'l Gna,/,
'
f
e4 o/"
.u---
tfLk7- =-'
r
nP/
'
/d
d'
HISTORY A
KOSCIOtA POLSKIEGO.
I.
I
J
.
.'
\.
'"
>>>
.
i)Yj l I. If
t (). ()
l 11 '
J \ q J
1
. :..J "oj
" ;." -.).
. ..
.
,
" '
:,
.- tr
. ,. .
.;:
:.
."I : .
.
.
.. ."-'"
- ..
.
. .
..
".:\
'",
.
, ".
.
..
.
.:4'-
. '...-= ,.
>>>
"
."I
\
HISTORY A
/
KOSCIOlA POlSKIEGO
PRZEZ
x. MELCHIORA BULIN-SKIEGO,
PRALATA KAPITULY KATEDRALNEJ SANDOMIERSKIEJ,
B. PROFESORA B. AKADEMII DUCHOWNEJ RZYM.- KATOLICKIEJ
W W ARSZA WIE.
EIBJfIOTEKA
rp. KAT. KAllITYAB
B Hepe.IIBl.li
1J'_______________
_____
TOM
EPOKA
.,_::-
1
..
-
'
-"'
d
' '.
;;' 1 '
)
!f "l
\ - I
.. ,;,
J. . ?,j
,\
.:;
,
.... r. : QS \
",
fit\s\) .r
-;\ PH
-:". UA
"""'"
;I!J. 1 '
... ....'.J - I
I". ... - '
1 ... .
t , f/ --
'U'".
.,.
;1'r f*'
'(
...'
.. 11.1.# "I.. _
11 1
P I A S TOW S K A.'
J
J
-
\V KRAKO \VIE
STARANIEM WYDAWNICTWA "CZYTELNI LUDOWE"''' I KSI
GARNI
A. NOWOLECKIEGO.
CZCIONKAMJ DRUKARNI "CZASU."
1873.
>>>
H
..
--
....
,
R
kopis pod tytulem: ,. Historya Kosciola Polskiego," l)rz i
-
dza Melchiora BuliIiskiego, Pralata Katedr)" sandomierskiej, b. Profe-
sora b. Akademii duchownej rzymsko-katolickiej warszawskiej, tom pierw-
szy; gdy niezawiera nic przeciwnego wierze i moralnosci katolickiej, ale
i owszem wielce jest zajmujl1cy i pouczajllcy, godnym druku bydi
8Ildz
.
Krak6w dnia 21 Wrzesnia 1872.
lit
x. Waleryan Serwatowski
Radc8 konsystorski, Dziekan kollegiaty i parafii
WW. 88' f Cenzor ksi
tresci religijnej.
1 (
I
IMPRIMATUR
ANTONI1JS At
o
EPISCOPU8 AMATHt;KTINUS ET VICARIUS
APOSTOLICUS CRACOVIENSIS.
..
L. S.
II 011
)f( C'
. I ,
>>>
PRZEDMOW A.
Jl"szystkim nam to wiadomo, ii pozqdanq jest rzecz!{,
aieby kaidy z kalJlanow, m6g1 posiadae dokladnq znajomosc
dziejow kosciola swi
tego; lecz oprocz tego jeszcze stanowisko
kapla'flfl polskiego wymaga po nim koniecznie, azeby i te wy-
padki oraz 'urzl{dzenia spoleczne w kraju naszym, ktore sq
scisle z historyq koscielnl{ zlqczone, i kt6re stanowiq jakby
dopelnienie calosci dziejow kosciola Chrystusowego, nie byly
m,u obce.
JtT tem bowiem irodle moie czerpac przekonywajqce
dowody, ktOre mu pokazq iz wszystkie prawie formy tak
'fzC{dowe jlzko i spoleczne, a nawet i domowe stosunki, oraz
zwyczaje i obyczaje narcdu naszego, nacechowane zaU'sze
i ogrzane byly duchem, religijnyrn, i ze przez caly siedmio-
wiekowy ok res, od Boleslawa Wielkiego, az do zwyci
zcy
Turkow pod Wiedniem, wszelki kierunek spraw tak polity-
- cznych, jako i wypraw wojennych, z religijneqo zawsze wy-
plywal natchnienia. TViadomo nam, iz najwyzszy duchowny
naczelnik kosciola w kraju naszynl" byl zast
pcq samego
krola, a wszyscy pasterze dyecezyalni, zasiadali na radzie
panstwa obok swego monarchy, jako najpierwsi senatorowie.
Na roznych koncylijach, jako to: pizanskiem, kons tan cyeft-
>>>
skiem, i trydenckie'n'l z'l1akomici dyg'nifarzf ducl1O'l(,'Yli zaszczy-
tnie kosci61 polski reprezentowali. Nau'et i na krzeslac1l.
wielu naszych 'magistrat
('j", obok os6b swieckich prze'wodni-
czylo duc1lOwienst'll'o, kt6re wzm'owo sp'l'awy kroju ze sp'ra
vq
I'eligii godzie
trrtialo; a kiedy ojczyzna byla w jakiem n.ie-
bezpiecze'ilstwie, to clletnie same 'I1awet synody, na jej po-
t'rzeby naczynia koscielne srebrne i zlote skladaly.
Liczne lakie w krrrju naszy'i}
zgrornadzenia zakon'll,e,
piek'ile po sobie zostawily wspomnie'flia. Benedyktyni rozpo-
wszechnili i ltgruntowali u nas swiatlo wiary chrzescijaiz-
skiej. Zakonnicy .5wietego Franciszka i Awi
tego ]Jollt"lnika,
a nieco poiniej Karrnelici bosi, rozszerzali 'ldar
wi
tq
w krajach bardzo odlcglych, gdzie wielu z nich m
czensk({
pozyskalo koron
. Od 'll'ieku trzynnstego, najpier'lcf;ze szpitalr
i domy scllronienia, zakladane dla cllOrycll,
tbolJicll i pod-
.yzutk6w, oddane zostaly pod naaz6r i kierunek zg-romadzf:,nia
Kanonikow regula'rnych de Saxi(t. Trynitarze w!,kupywali
jeilc6u' z niewoli tureckiej. Sl()wem, przez lfszystkie ubiegle
wieki, kosci6l polski niekr
powany zadnemi wi
za'lJl.i, rozwi-
jat swe dobroczynne instytucye ze wszelkq swobodq. Jakiei
to glebokie studya nad rozbiorcJIl tego wszystkiego, poallr
nom ,{Mgq dzieje ojczyste! co to za obszerna niu"a dla na-
szyclz kaplanfno, co za obfity ska'i'biec wzoro'U' i przykladow,
jakie nam, w pu.
ciinie nasi zostawili p,;'zodk(Yl()ie!
Tflyklada}qc historY(f koscielnq lJrzez lat przeszlo dwa-
dziescia alumnorn, Akade'lnii duchownej 1lJ Warszawie, sta-
ralpm si'J z wypndkami dotycz({cemi kosciola swir:,tego jedno-
czye w og61nosci, lub tez w stosownycll llst
paclt, r6ine wypadki
religijne, oraz postanowienia synodalne kosciola polskiego.
Z tyeh pojedynczyc1l. zbior6w na.qromadzony zostal dose .obfit'!l
materyal, kt6ry w og6lnej historyi koscielnej, bez nadwer
-
>>>
zenia systematu calosci pomieszczonym bye nie '(nogl. Z tego
wilJc powodu, postanowilem zbior takowy, systematycZ'lzie ulo-
Jony, drukie1n oglosic.
Aczkolwiek moze pod wielu wzgl(Jdami, niniejsza 'ffU!ja
praca, nie odpowie ze wszech '/niar dostatecznie, tak wielkiemu
zadaniu, to przynajmniej wskaze wiele irodel, i tttoruje
droglJ dla tych, kt6rzy na tej rozleglej niwie historycznej ko-
sciola swilJtego, dotq,rl jeszcze I'nalo obrobionej, rozleglejsze
swe poglqdy i badania rozwinq.
Pisaletl& w Sandomierzu dnia 28 Lutego 1873.
a;. (.nte,fcl;
t. ffiufuM
.
>>>
.
>>>
.
W"STEdP.
,.
o NARODACH SLOWIANSKICH
W OGOLNOSCI.
,
1
>>>
>>>
ROZDZI AL I.
,
KROTKA WZMIANKA 0 RELIGII SI.OWIAN PRZED PRZYJ
CIEM
CHRZESCIJANSTW A.
. 1.
Rzut oka na ludy slowianskie.
Pismo swi
te wraz z podaniami najstarozytniejszych ludow
na wschodzie, uwazaj
Azy
jako kolebk
rodu ludzkiego; nie ulega
zatem zadnej wC}tpliwosci, ze i slowianie nie sk
d in
d tylko z Azyi
do Europy przybyli, chociai jeszcze dot
d nie odkryto, ani nie
wynaleziono zadnych pewnych historycznych dowodow, kt6reby
swiadczyly, na wiele wiek6w przed Chrystusem, ta ich w
drowka
miejsce miec mogla. - Pisarze cudzoziemscy, a mianowicie nie-
mieccy, nieprzyjazni narodowosci slowiaiiskiej, dowodzili powszechnie,
ze przybycie slowian do Em'opy, bylo najpozniejsze ze wszystkich
w
drowek ludowych; i dopiero usilne a pracoVt-ite badania niektorych
czech6w i polakow,l) oczywisty falsz tym twierdzeniom niemcow
zadaly, i ustalily ten niewzruszony pewnik, iz slowianie od naj-
dawniejszych przedchrzesciaiiskich czasow, zamieszkiwali juz w tych
samych miejscach, w ktorych dot
d przebywaj
. - S
oni zatem
podobnie jak grecy lub mieszkancy Italii, Iud em bardzo staroZytnym
1) Zobacz Staroiytnosci uczonego Szafarzyka.
I"
>>>
4
w Europie, tylko, ze pisarze tak greccy jako i rzymscy nie dawali
im tego nazwiska, lecz mianowali ich og6lnie scytami i sarmatami. 1)
pytanie teraz zachodzi, z kt6rego kraju azyatyckiego slowianie do
Europy przybyli?
Lecz i pod tym wzgl
dem nie s
jednakowe zda-
nia uczonych. J edni wyprowadzaj
ich z Chaldei, drudzy z Fenicyi,
inni nakoniec z Indyj. Za tern ostatniem zdaniern przemawia .bardzo
wiele okolicznosci, a pomi
dzy innemi ita, ze j
zyk slowianski ze
wszystkich tak zwanycll indoeuropejskich j
zykow, najwi
ksze ma
podobienstwo do sanskryckiego, czyli do staroindyjskiego j
zyka.
Po przybyciu do Europy. slowianie zaimowali Tracy
, a sto-
pniowo pod nazwiskiem 'Vendow, osiedlili si
na niezmiernej prze-
strzeni ziem, lez
cych pomi
dzy morzem BaItyckiem a morzem
Czarnem, pomi
dzy gorami Tatrami a rzekami Donem i \V olg
az
do kraju Finn6w.!l)
,V drugim wieku po Chrystusie zyj
cy Ptolomeusz, mianuje
slowian Syrbami albo Serbami, 3) Mojzesz z Choreny kronikarz
ormijanski, zmarly roku 489, po pierwszy raz nadaje im nazwisko
slowian, ktore zdaje si
pochodzic od slowa czyli mowy dla wszyst-
kich wspolnej i zrozumialej; Slowianie bowiem tych wszystkich
cudzoziemcow, kt6rych mowy nie rozumieli, nazywali niemcami,
czyli niemymi. Tenze kronikarz dodaje, ze od niepami
tnych czas6w
pi
c pokolell slowianskich przebywalo w Tracyi.
Okolo polowy wieku sz6stego po Chrystusie, Jornandes pocho-
dz
cy z narodu GotOw, biskup Rawenny, czyni juz obszerniejsz
wzmiank
0 slowianacb, dziel
c ich na Wendow, Ant6w i Slowian. 4 )
Prokop mowi: ze nazwisko Slowian i Antow toz samo znaczy. 6)
1) Plinius libr. IV c. 12 Scytharum nomen usquequaque tran-
siit in Sarmatas atque Germanos, nec aliis prisca ilIa duravit adpellatio,
quam qui extremi gentium harum, ignoti prope caeteris mortalibus degunt.
!l) Jornandes de rebus gothicis cap. II pag .1058. Juxta quorum
(Alpium) sinistrum latus, quod in Aquilonem vergit, et ab ortu Vistulae
fluminis, per immensa spatia venit, Vinidarum natio populosa consedit.
3) Ptol. lib. V cap. 9. ME'1a
V
E '100" xE(iavVtoo'JI O(/EOV xat. '101
Pa110VT.aflOV 0et'l!at.O
;fat Ovalo; xat IE(!fJOt v.
E(!PO
4) Jornand. de rebus goth. cap. V et XXllI. .Qui ab una stirpe
exorti, tria nunc nomina reddidere, id est: Veneti, Antes, et Sclavi.
Vide monumenta pol. histor. per Bielowski pag. 2.
5) Nomen etiam Sclavenis et Antis unum est; utrosquo enim
>>>
5
Od najdawniejszych czasow narody slowianskie rz
dzily si
gminowladnie. Nie bylo w nicb ani wlasnosci gruntowej, ani dzie-
dzictwa osobistego. Lasy, pastwiska, l
ki, a nawet i pola, uwazali
jako wspoln
posiadlosc, do cah
j osady nalez
c
. I) ,V szystkie
sprawy wainiejsze rozstrzygali na radzie starszych kt6rych zwykle
zwano Kuczami. 2) Kazda osada slowianska nosila nazw
swobody
albo slobody, i miala swoje oddzielne szczeg6lne miejsca. Do takich
miejsc nalezal las poswi
cony czyli 'lM'oczysko, gdzie si
odbywaly
obrz
dy religijne, zgromadzeIDa publiczne i s
dy. Jnne miejsce na-
zwane bylo H01'odyszcze, na ktOrem si
zbierano dla stawienia
obrony napastuj
cemu nieprzyjacielowi. Trzeciem miejscem nakoniec
bylo Zgliszcze, gdzie czyniono ofiary i ciala umarlych palono. Od
czasow najdawniejszych ai do szostego wieku po Chrystusie, zacho-
wywali slowianie tak
organizacy
pierwot.n
, z ktorej jednak nie-
pozostal iaden slad prawdziwie historyczny. Co si
tyczy osobistych
przymiotOw narodu slowiaiiskiego, to wszyscy na to si
zgadzaj
,
iz Iudy tego szczepu, odznaczaly si
zawsze skromnosci
i umiar-
kowaniem. GlOwnem ich zatrudnieniem bylo rolnictwo, cbodowanie
zwierz
t, rybolowstwo- i bartnictwo. 'Y yrabiali takze rolnicze i do-
mowe sprz
ty z pewn
wytwornoscil}, a nawet mieli bozyszcza
misternie wyciosane.
:Niekt6rzy utrzymuj
, iz slowianie znali oddawna pismo runi-
czne, kt6re od nich dopiero przeszlo na polnoc do lud6w Skan-
dynawskich. 3)
Praw goseinnosci do tego stopnia przestrzegali, ie nawet wy-
.
antiquitas appellavit sporos, ab id opinor, quia sporaden id est sparsim
et rare positis tabernaculis, region em obtinent; quo fit, ut magnum,
occupent . spatium. Et vero ulterioris ripae Istri f partem maximam
habent.
1) Procopius lib. III de bello Gothico cap. VII pag. 572. Antorum
Slavinorumque nationes, non ab uno aliquo homine reguntur, sed ab
antiquo plebe a communique libertate vivunt, et idcirco res omnes quae
vel utiles sint, vel forte difficiles, in commune consilium deducuntur.
!l) Cronica Dithmari lib. VI page 136. nus (Slavis) dominus spe-
cialiter non praesidet uHus. Unamini consilio ad placitum suiQ1et neces-
saria discutientes, in rebus efficiendis omnes concordant.
3) Kollar odkryl ruuy w polskim j
zyku, pisane na pos
gu ka-
miennym przedstawiaj
cym Roga czarne
o w
bergu.
?. 1
.. .
>>>
6
chodz
c z domu, zostawiali go otworem, aby w
drowiec mogl zawsze
znalesc w nim schronienie i posilek. J)
Ta ludzkose z jak
u siebie przyjmowali nawet obcych, oraz
sumiennosc z ja4 kazdy slowianin czuwal nad bezpieczenstwem
pielgrzyma w dom jego przybywaj
cego, s
oznak
wrodzonej tego
ludu dobroci.
Podlug pisarzy greckich, trudno bylo znalesc narod poczciwszy
i lagodniejszy
ktoremu nawet z nazwiska chytrose i zdrada nie
byly znane. Opowiadacze wiary chrzescianskiej sami zaswiadczaj
,
iz si
umyslnie u slowian narazali na niebezpieczenstwo, aby osi
-
gn
c koron
m
czensk
, lecz z zalem powracali, nie mog
c pozy-
skac tego zaszczytu. Slowianin gdziekolwiek spotkal slowianina, to
si
wital z nim uprzejmie, a jezeli jeszcze ten obey czlowiek prze-
mowil do niego j
zykiem s1owianskim, to juz tern samem miany
byl za brata i przyjaciela. 2) Niewolnictwo r6wniez w scislem zna-
czeniu tego wyrazu, nie malo miejsca u slowian, - gdyz oni ob-
chodzili si
jak najlagodniej z jencami wojennymi, cb
tnie przyjmo-
wali za nich okup, a nawet i bez tego, po niejakim czasie pozwalali
im uzywac wszystkich przywilejow obywatelstwa. Zabojca wydawanym
bywal najblizszym krewnym zabitego, ktorzy mieli prawo odwetu,
to jest albo zabic winowajc
, albo tez za posrednictwem przyjaciol
dawali si
przeblagac. przy zawieraniu przymierza, sarno podanie
prawej r
ki nieprzyjacielowi, bylo juz dostateczn
r
kojmi
dotrzy-
mania danego slowa. Plemiona slowianskie przybieraly nazwiska od
roznych okolicznosci, juz to od pochodzenia, juz od miejsca na
ktorem przebywaIy, ju.z od gor, rzek lub lasow. I tak naprzyklad:
okolo dziewi
tego wieku po Chrystusie nad jeziorem Ilmenu sie-
dzieli Nowogrodzanie do kt6rycb nalezal Nowogrod wielki; Krzy-
wiczanie mieli posady okolo Smolenska; Poloczanie okolo Polocka,
a Dregwiczanie ku rzece Prypeci. Ku wschodowi za Dnieprem byli
J) Sunt quoque adversus peregrinos benigni, magnoque studio
servant incolumes, salvosque de uno loco in alium deducunt, quo necesse
habent; ut etsi per incuriam ejus, qui servare talem debent accedat,
ut damno pereginus afficiatur, bellum ipsi inferat vicinus ejus, pieta-
tern arbitratus sic ulcisci peregrinum.
Zoba.cz rozprawfJ Surowieckiego 0 slowianach karta 125.
2) Cron. Ditmari p. 66 - Saxo Gram. lib. XIV.
>>>
7
Radymiczanie i Wjatyczanie. Drewlanie zajmowali wschodnie Polesie.
blizej ujscia Prypeci. Za Dnieprem mieszkali Siewierzanie; nad
Dnieprem Polanie. l ) Tywercy kolo Dniestru bliz{
j ujscia tej rzeki.
W tych stronach az do Dunaju przesiadywali Antowie, ktorzy ju.z
w szostym. wieku zagin
li. Euczanie czyli Duliebi mieszkali na
Wolyniu; Chrobatowie przebywaj
cy po obu stronach gor karpackich,
dzielili si
na Cbrobat6w Bialych i Chrobat6w Czerwonych. l\Iora-
wianie mieli siedliska nad rzek
Moraw
, Czechowie nad .Moldaw
,
kt6rych kraj nazwany zostal Bohemi
, zapewne dla tego, ze oni
najwyzsz
istnosc Bohem mianowali.
Syrbowie albo Sorabi trzymali si
mi
dzy Elb
i Sal
, a Ha-
wlowie w poblizu rzeki Hawa. Obotryci siedzieli przy morzu bal-
tyckiem w okolicach pozniejszego Meklemburga. Wiley czyli Lutycy
albo Weletabi mieszkali na zachodzie Odry, mi
dzy ktorymi roz-
r6zniano pokolenia: Kicinow, Cirpanow, Dolencow i Redar6w. Kolo
srodkowej Wisly szeroko rozciqgaly si
plemiona Lechow czyli
Lachow, do kt6rych nalezeii: Pomorzanie, Mazowszanie, Kujawianie,
E
czycanie, Sieradzanie, a za nimi Polanie. 11) Euzyczanie miesz-
kali nad Elb
, l\Iilzynijanie mieli miasto Budyszyn, Szl:1zacy prze-
bywali okolo 'Vroclawia. Nazwiska tych ludow cbociaz w bardzo
odleglych stronacb od siebie mieszkaj
cych, byly nieraz jednakie,
jak naprzyklad: widzimy, ze Polanie byli tak okolo Poznania, jako
i w okolicach Kijowa.
W szostym. wieku po Chrystusie, na tej niezmiel'nej przestrzeni,
pocz
ly si
zakreslae no we kraje i nowe panstwa slowianskie, a mia-
nowicie: Morawii, Czech i Polski; a w wieku dziewi
tym. i dzie-
si
tym , religija ch
zescijanska wnioslszy pomi
dzy te ludy nowe
poj
cia duchowe, wniosla tern samem i nowe zycie spoleczne.
1) Kronika Nestora kar. 3. - Tako
e i ti slowjenie priszedsze
i sjedosza po Dnjepru i narekosza Poljanie, a druzii Drewljanie.
2) Kronika Nestora kar. 3. Slowieni1;e priszedsze sjedosza na
Wislje i prozwaja sja Poljaue Lijachowe, druzii Luticzi, ini Mazowsza-
ne, ini Pomorjane.
>>>
8
,
. 2.
Religija Slowian poganskich.
Po rozejsciu si
ludzi w r6ine strony swiata, szcz
tki obja-
wienia boskiego udzielonego pierwszym. naszym. rodzicom 0 Bogu,
o duszy, 0 zyciu przysdem, 0 nagrodach i karach po smierci, prze-
chowaly si
w podaniach narod6w, i nie ulega w
tpliwosci, ze mo-
noteizm byJ zrodlem tradycyjnem, z kt6rego wyplyn
ly wszelkie
wyobrazenia religijne ludow starozytnych. Indye zatrzymawszy wiele
prawd wspolnych calemu rodowi ludzkiemu oddawaly czesc jednemu
Bogu pod imieniem Brahma. Chiny takze od najdawniejszych czasow
czcily jednego Boga, _ i dopiero Lao - Tseu zaprowadzil nauk
do
panteizmu zblizon
. 1) Rowniez i m
drcy starozytnej Grecyi uwazali,
ze te wszystkie bostwa ktorym Iud .czesc oddawal, byly przymiotami
jednego najwyzszego Boga.
W nas
pnych czasach, kazdy prawie narod wedlug swego
,
usposobienia i obyczajow, zmienial 3we pierwiastkowe podania;
z przymiot6w Istocie najwyzszej sluz
cych tworzono osobne b6stwa,
i st
d wzi
l pocz
tek politeizm czyli wielobostwo, maj
ce odmienn
cech
w kazdym. prawie starozytnym narodzie. Slowianie przecho-
wali u siebie podania religii patryarchalnej, wierzyli bowiem w je-
_ dnego Boga, stworzyciela i zachowawc
swiata, oraz w niesmier-
telnosc dU8ZY, i nagrody lub kary po smierci. Takie swiadectwo
oddaje im Prokop w swojej kronice, gdy mowi: "ze oni czcili je-
dnego Boga stworzyciela piorunu i pana wszystkich rzeczy.2) Temu
to Bogu czynili ofiary, 3) w jego opatrznosc wierzyli.
Fatum czyli przeznaczenie wcale im bylo nieznane, ani nie
1) Zyl na lat 600 przed Narodzeniem Jezusa Chrystusa. Zobacz
o religii w panstwie Chinskiem w historyi kosciola powszechnego tom I
karta 107.
2) {ho'll flE'II 'faQ i'IttJ '10" '1ij1; a(1'1!!a11E'; br;ptoVfJr0'll a71o'll ,(0" xt'!!tO"
l.to'llOfaV'lO'll 'Il0pEt OV
t'Jl Et'lla
.
3) Eique boves et cujusque generis hostias immolant.
""'\
>>>
9
utrzymywali tego, aby ono moglo miec jaki wplyw na czyny ludz-
kie. I) Kiedy zapadn
w chorob
, albo na wojn
id
, to w tenczas
Bogu slubuj
, iz jezeli ich z niebezpiecze:6.stwa wybawi, to mu
zloz
ofiary.!l) Oprocz tego, mowi tenze kronikarz, slowianie maj
jak
s czesc dla lasow i zrodel, oraz innych bostw ktorym czyni
ofiary, i w czasie tychze ofial' wyprowadzaj
wrozby na przyszlosc. 3)
To swiadectwo wspolczesnego naocznego swiadka, jasnie po-
kazuje, ze slowianie przechowali religij
patryarcbaln
, i wiar
w je-
dnego Boga, stworzyciela i rz
dc
swiata calego.
W czterysta lat po Prokopie zyj
cy Helmold, juz nieco ina-
czej pisze 0 religii slowian, gdy m6wi: "ze Slowianie nad Odr
nie zaprzeczali jednego Boga, wladn
cego w niebiosach. pot
znego. 4)
ale przytem dodaje, ze wierzyli i w innych bogOw z krwi jego po-
chodz
cych, S) chociaZ nie wszyscy trzymali si
tego przes
du. 6)
Tenze kronikarz wspomina: ze slowianie wierzyli w dobrego
Boga, kt6remu dawali
azw
Bialego, Belboh; i w dego Boga czyli
czarnego, Zcernoboh. Od dobrego Boga spodziewali si
pomyslnosci,
wszelkie zas nieszcz
scia z1emu Bogu przypisywali; i d1a tego tez,
przy wszystkich ucztach ofiarnycb, polecali siebie w opiek
Bialemu
_ bogowi, a swoich nieprzyjaci61 oddawali bogowi czarnemu.
Z tego dualizmu, jaki si
spostrzegac daje w religii slowian,
wnosicby wypadalo, ze oni przechodz
c z Azyi do Europy, zaczer-
pn
li nieco z religii dawnych Persow, u kt6rych dualizm czyli usta-
wiczna walka pomi
dzy zlem a dobrem, stanowila glown
zasad
Zend A westy. Lelewel w rozprawie 0 balwochwalstwie slowianskim,
nie przyznaje tego, aby nauka religijna 0 dwoch pocz
tkach miala
t) Fatum mlmme norunt, necdum illi in mortales aliquam vim
attribuunt. Procopius lib. III.
2) Ut cum sibi vel morbo correptis, vel praelium ineuntibus jam
. mortem admotam vident, Deo vovent, si evaserunt, continuo victimam
pro salvo capite mactaturos, Pro cop. croni. ibid.
3) SylYas praeterea et fontes colunt, et alia quaedam numina,
hisque sacrificia peragunt, et intra sacrificandum vaticinantur.
4) Non diffitentur unum Deum in coelo imperantem, illum prae-
potent em. ..
S) Qui imperitat coeteris, coelestia tantum curat. Alii dii de san-
guine ejus procedunt.
6) Non omnes in eandem superstitionis consuetudinem consentinnt.
>>>
10
bye przyj
t
od Persow, gdyz tak
dwoistosc widzimy prawie we
wszystkich religijach wschodnich, a zatem musieli j
miee i slo-
manie. Nadto, tenze uczony nasz rodak, wychodz
c z tej zasady, iz
slowianie czcili tylko jednego Boga, mniema, ze tak Bialy bog,
jako i Radegast, Pro we, oraz inne bostwa slowianskie, byly tylko
przymiotami jednego najwjzszego Boga, kt6rego slowianie nazywali
Swiatowid czyli Zwantewid. Rozne Iudy tego szczepu, jako to:
Polanie, Chrobaci i Serbowie czcili najwyzsze bostwo pod imieniem
Jesse, to jest tego ktOry jest i kt6ry ma byt sam przez si
. Jego
przymioty mialy bye tez same co i Swiatowida, to jest: iz byl
wszystko wiedz
cym , Stworzycielem. l\1orawcy oddawali rowniez
czese Swiatowidowi pod imieniem Wityslawa ktorego swi
tynia
byla w miescie Welebradzie. 1) To najwyzsze b6stwo, tak
czese
odbieralo od wszystkich slowian, ze nawet w roku 1160, te z po-
mi
dzy prowincyj slowianskich , kt6re jeszcze w poganstwie zo-
stawaly, przesylaly mu roczn
danin
do Rugji, i dopiero po na-
wroceniu si
Jaromira ksi
cia Rugijanow, pos
g Swiatowida potlu-
czony, a swi
tynia zniszczon
zostala. To bozyszcze bylo 0 czterech
glowach, patrz
cych na cztery strony swiata,!l) z ktOrych dwie ku
piersiom, 3) a dwie w tyl byly obrocone. Wlosy na tych glowach
byly podstrzyzone, twarze ogolone, tak izby si
zdawalo, jakoby
rzezbiarz nasladowal ksztalt glOw mieszkancow Rugii.4) To bo-
t
zyszcze trzymalo w prawej r
ce rog, zrobiony z kruszcu, kt6ry ka-
plani corocznie win em napelniali, i z tego dopiero czynili wrozby
na rok nast
pny.
) Odziez jego do kolan si
gaj
ca, z rozmaitego
gatunku drzewa, tak szczeinie z sob
pospajanego byla zrobion
,
iz bardzo pilnie trzeba si
bylo przyg
dae, aby dostrzedz, gdzie
to drzewo bylo spojone - Obok pos
gu leialo w
dzidlo, siodlo,
,
1) Naruszewicz, Historya Narodu polskiego, tom I. karta 470.
2) Quatuor capitibus totidemque cervicibus, mirandum perstabat -
Saxo Gramm.
3) Equibus, duo pectus, totidemque tergum suspcicere videbentur, ibid.
4) Corra
ae barbae crines attonsi figurabantur, ut artificis indu-
striam rugianorum ritu in cultu capitum aemulatam pntares. - ibid.
6) In dextra cornu vario metalli genere excultum gestabat, quod
sacerdos sacrorum ejns peritns, annuatim mero perfundere consneverat,
ex ipso liquoris babitu sequentis anni copias prospecturns. - ibid.
>>>
11
oraz miecz Z ozdobami srebrnemi przedstawionemi w wybomej
rzezbie. 1) - Podlug tego wzoru robiono inne pos
gi Swiatowida
wi
ksze lub mniejsze. 2) ,
Takie wyobrazenie Swiatowida z czterema glowami na ksztalt
indyjskiego Bramy, Rugiewita z siedmioma, Tryglawy z trzema,
Porenuta z pi
cioma, naprowadza na domysl, jak juz na pocz
tku
powiedzielismy, ze wyobrazenia religijne slowian wzi
ly pocz
tek
z Indyj, zwlaszcza ze nam to historya niezaprzeczenie potwierdza,
iz, tak starozytny Egipt jako i starozytna Grecya, wszystkie swe
bostwa oraz mityczne wyobrazenia 0 nich, z tego kraju pobraly.
Oprocz Swiatowida najgl6wniejszego bozyszcza, slowianie mieli
jeszcze i inne bostwa, i tak:
P1'Olce uwazany przez nich jako opiekun sprawiedliwosci, od-
bieral szczegolniejsz
czesc od slowian Zaodrzanskicb. Niemial on
wcale pos
g6w, lecz jego swi
tyniami byly starozytne d
by otoczone
parkanem. Do gajow temu bostwu poswi
conych udawali si
kaplani
wraz z naczelnikami slowian w dzieD poniedzialkowy, i tam wyda-
wali wyroki. 'Vinowajca nawet, jezeli zd
zyl schronic si
pod cienie
takiego swi
tego d
bu, znajdowal tam bezpieczenstwo. 3) Poniewaz
I) Quorum admirationem conspicuae granditatis ensis augebat, cujus
vaginam ac caputum, praeter excellentem caelaturae decor em , exterior
argenti species commendabat. - ibid.
2) Przypadkowym sposobem posqg Swiatowida w roku 1848 zna-
leziony zostal w rzece Zbrnczu na Podolu, umieszczony obecnie w mu-
zeum Krakowskiem. Jestto slup czworoboczny kamienny, .przeszlo na
cztery lokcie wysoki, tak u dolu jako i u g6ry, stop
kwadratowl} maj
cy.
Slup ten ma trzy dzialy pasami odznaczone. Na pierwszym dziale tego
slupa poczynaj
c od dolu po trzech stronach , s
przedstawione trzy
m
zkie postacie os6b, w ten spos6b, jakby unosiJy wyisze cz
sci pos
gu
nad swemi glowami - czwarta strona slupa jest pr6ina. W wyiszym
oddziale, sl} cztery niewiasty po wszystkich czterech stronach slupa
stoj'J,ce, trzymaj
ce si
za r
ce i tworz
ce tyro sposobem, jakby jedno
kolo. W trzecim podziale na czterech bokach tego slupa, s2} cz tery
glowy m
zkie jednym kapeluszem nakryte - opr6cz tego jest miecz,
kon i r6g, co najwyrazniej przekonywa, U to jest pos
g Swiatowida -
lupelnie podobny do opisanego wyMj przez Saxo gramatyka w Arkonie.
3) Illic enim (in luco) secunda feria populus terrae cum Flamine
et regulo convenire solebant propter judicia, ingress os autem omnibus
inhibitns nisi sacerdoti tantum et sacrificare volentibus, vel quos mortis
..
>>>
12
zas tak s
dy jako i narady odbywaly si
w tych swi
tycb lasacb,
d powstal wyraz ktorego dot
d uzywamy, mowi
c naprzyklad:
zagaic jakie narady, zagaic sejm, i tym podobnie.
Innem bostwem slowian byla Siwa, Siewa, 1) Dzieu;a, u Po-
.
lakow Zyu;ie, i) uwazana jako bogini zycia i plodnosci. J ej gl6wna
sw:i
tynia znajdowala si
w Raciborzu w dzisiejszem ksi
stwie me-
klemburskiem.
Radegast przedstawiany pod r6zmaitemi postaciami, odbieral
najwi
cej czci u Obotrytow i Lutyk6w. ,V Hetrze byla glowna
swi
t.ynia, w ktorej znajdowal si
pos
g tego bozyszcza, stoj
cy na
tronie okrytym purpur
, trzymaj
cy w lewej r
ce wI6czni
, praw
zas opieraj
cy na piersiacb. 3)
'Tryglas albo T1'yglawa g16wne b6stwo na Pomorzu i Bran-
deburgii, maj
ce trzy glowy ludzkie, z kt6rych jedna patrzyla w gor
a dwie na d61.
Jak Swiatowidowi bialy kon, tak Tryglawowi kary bywal po-
swi
cony, kt6rego utrz)'mywano ci
:gle przy jego swi
tyni.
\V Szczecinie l)os
g tego' balwana byl ulany z
dota. Kiedy
mieszkancy tameczni przyj
li wiar
chrzesciansk
, na owczas icb
apostol Ott
n Bambergski, zabral glowy tego bozka do siebie,
i poslal je Honoryuszowi II papiezowi do Rzymu. 4)
Rltgielcit. Bostwo to uwazane jako opiekuj
ce "i
wOjll
, od-
bieralo najwi
ksz
czese na wyspie Rugii. Postawa jego byla grozna
i strachem przejmuj
ca. Pos
g wyrobiony z drzewa d
bowego, 01-
brzymiego rozmiaru, mial ai siedm glOw na jednym karku, i siedm
mieczow zawieszonych u pasa; inny zas miecz trzymal w prawej
r
ce do g6ry wzniesiony. S) ...
Porenut byl uwazallY jako opiekun malienstw. Wyobraiano
urgebat periculum; his enim mini me negabatur asylum - Helmold
libro I cap. 25.
I) Seva dea Polaborum, Helmold.
) Dlugosz fol. 39. Item Deus vitae quem vocaballt Zywie.
) 3) Civitas Redariorum vulgatissima Rethre, sedes idololatriae,
templum ibi magnum constructum daemonibus , quorum princeps est
Redegait.
4) Vita sancti Ottonis per Anonimum, libro III.
S) Saxo Gramaticu5 }jb. XIV page 327.
I
>>>
13
go z czterema glowami na jednym karku, a z pi
t
na piersiach,
kt6rej czola dotykal si
lew
a brody praw
r
k
. 1) Temu bostwu
przypisywano wladz
karania cudzolostwa. Bostwo }'lija mialo wla-
dz
nad swiatem podziemnym, piekielnym; jego swi
tynia wspaniala
znajdowala si
w Gnieznie, 2) dok
d z calego kraju Iud si
zbieral
dla czynienia ofiar.
Lellum Polell'U1n. To bostwo mialo swi
tyni
na t.ysej G6rze,
zwanej dzis g6r
swi
tokrzyzk
. l\Iusialo byc czczone i w Unieznie,
gdyz jeszcze do dnia dzisiejszego, jezeli wiatr wieje od jeziora,
pospolstwo po'\\1;arza: ze to Lel- Polel wieje. 3 )
K'lllJala, Kupajlo, byla to bogini zbior6w i obfitosci, kt6ra
szczeg61niejsz
czesc miala odbierac w Malopolsce i na Rusi. Uro-
czystosc tego bostwa przypadala na dzien dwudziesty czwarty czerwca,
sk
d poszlu, iz do dnia dzisiejszego, rusini noc po dniu dwodzie-
stym trzecim czerwca przypadaj
c
noc
kupalm! 4) mianuj
.
Lada czyli LadOlla byla bogini
pi
knosci, milosci, i opiekunk
malzenstw.
Dzie'llJanna _ albo Dziewonija, bogini czczona glOwnie od Po-
lak6w, ktOrzy mniemali, Z'3 to miasto lub wies, kt6re uswi
cone
byly jej pos
em, mialu bye wolne od pomoru. 5) Opr6cz b6stw
wyzej wymienionycb, sll)wianie mieli jeszcze uswi
cone gaje, a mia-
nowicie d
bowe, dla ktOIj'cb cala okolica byla z wielkiem religijnem
poszanowaniem. Najstarozytniejsze d
by, bostwu Prowe byly po-
swi
cone. 6)
1) Saxo Gramaticus libro XIV.
2) Kronikarze chc
c koniecznie stosowac mitologij
slowiansk%
do greckiej, nazwali to b6stwo Plutonem.
3) Kronikarze pozniejsi stosuj
c si
do mitologii greckiej i rzym-
skiej, nazwali to b6stwo Kastorem i Polluksem.
4) Posp61stwo ruskie, swi
b! Agrypin
, kt6rej urocz}stosc w dniu
dwudziestym trzecim czerwca przypada, Kupaln
nazywa. Kronikarze
pomieszali Kupal
b6stwo slowianskie z Cerer
greck
bogini
zb02, lub
Pomon
bogini
owoc6w.
6) Naruszewicz, HistorJ'a Narodu polskiego, tom I kar. 346.
6) Chron. Slav. Helmoldi pag. 181. Accidit autem, ut in tran
itu
veniremus in nemus, quod unicum est in terra illa. Illic inter vetustis-
simas arbores, vidimus sacras quercus, quae dicatae fuerant deo terrae
>>>
14
.
Wiara w duchy tak w dobre jako i de byla rowniez pomi
dzy
slowianami rozpowszechniona, ktorzy osadzali ich w rozmaitycb
zywiolacb i silach natury, oddawali im czese nad brzegami rzek,
w gajach swi
tych, oraz na goracb, nieprzedst8wiaj
c icb jednak
pod zadn
form
widzialn
.
. 3.
.
Swi
ta uroczyste u slowian poganskich.
-
U narodow slowianskich jako najwi
cej rolnictwu oddanych,
uroczystosci byly po najwi
kszej cz
sci do p6r roku zastosowane.
Na takie uroczystosci zbieral si
wszystek Iud obojej plci wraz
z dziecmi, na miejsca poswi
cone, gdzie zabijano bydlo, owce i inne
zwierz
ta. Kaplan zebrawszy cz
stk
krwi. czynil z niej wrozby,
a potem stawial przed b6stwem jako ofiar
. Przez caly ten czas,
Iud stal w pokornej postawie i w gl
bokiem milczeniu. Nast
pnie
gotowano mi
so i reszt
dnia przep
dzano na uczcie, zabawach
i wesolosci.
Slowianie obchodzili cztery takie uroczystosci kazdego roku,
jako to: przy koncu I grudnia, w czasie przesilenia dnii z noc
zimowego. Na wiosn
, kiedy topiono marzann
czyli umorzonq. zim
.
\V czerwcu obchodzono Sobotki i kupal
. Po skonczonem zniwie
byla znowu wielka uroczystosc, I) kt6ra si
odbywala u l'Ugijanow
obrz
dem nast
puj
cym. Kaplan wcbodzil do swi
tyni Swiatowida,
i wlasnemi r
kami t
z swi
tyni
jak najczysciej umiatal; ale nie
wolno mu bylo wewn
trz niej oddycbac swi
tem powietrzem, tylko
c
gle musial wybiegac az do bramy dla odetcbnienia. N azajutrz
skoro Iud tlumnie si
juz zgromadzil na okolo swi
tego przybytku,
naowczas kaplan zagl
dal w r6g napelniony winem, kt6ry bozysz-
cze trzymalo w swem r
ku. Jezeli w tym rogu znacznie wina ubylo,
illus Proven, quas ambiebat atrium et sepes accuratior !ignis constructa,
continens duas portas.
1) Saxo Gramaticus libro XIV.
>>>
15
to bylo oznaq niepomyslnosci i nieurodzaju na rok nas
pny; je-
zeli zas wina nic prawie nie ubylo, to przeciwnie powszecbna ra-
dose wszystkicb serca napelniala, gdyz to oznaczalo wr6zb
pomysln
.
Poczem kaplan resz
wina. w rogu pozostall1, wylewal przed pos
-
giem Swiatowida, i napelniwszy go znowu innem win em, pit z Diego
za szcz
scie i za pomY8lno
e calego ludu; w koncu nalawszy pelny
r6g wina wkladal go w r
ce bozyszcza. Opr6cz wina skladal w ofie-
rze Swiatowidowi okr
ly czysty bochen cWeba, zrobiony z m
ki.
Stan
wszy za tym cblebem, pytal
i
ludu zgromadzonego, czyli go
ten bocbenek calkiem zaslonil? a za dan
odpowiedzi
, blagal
bozyszcza 0 pomyslnose urodzaj6w na rok przyszly; tak, iiby go
stoj
cego za bocbenkiem chleba wcale nie widziano. 1) Reszt
dni3
obracano na ucz
. 'V glownych sprawach narodowycb, oraz przed
rozpocz
ciern wypraw wojennych,
low:ianie zawsze radzili si
swych
bogow, ktOrycb odpowiedzi objawiali im kaplani. I tak naprzyklad:
nim si
wyprawili na nieprzyjaciela, ustawiali pierwej przed swi
-
tyni
trzy rz
dy wloczni, na krzyz pocbylo w ziemi
utkwionych,
i przeganiali przez te wlocznie konia poswi
conego Swiatowidowi.
Z formy krok6w stawianych przez konia, pr
epowiadali albo dobry
albo zly skutek wypl'awy.
S. 4.
Swi=!tynie slowian poganskich.
Swi
tynie slowianskie zwane gontynami albo kontynami 2)
znajdowaly si
na roinycb miejscach. 3 ) Glowne 8wii!t.ynie slowian
1) Saxo Gramaticus libr. XIV Helmold libr 1.
'l) Surowiecki w rozprawie 0 slowianach wywodzi nazw
gontyn
albo kontyn od wyrazow kon i tyna. Kon mialo znaczye u dawnych 810-
wian miejsce zgromadzenia sqdowego, i W) mierzania s})rawiedliwosci;
tyna zas znaczylo to samo co sciana. A poniewaz w swi
tyniach swo-
ich, slowianie odby
ali obrady narodowe, przeto z powyzszych dw6ch
pierwiastk6w nazw
gontyn wywodz2!. Z tego zr6dlo-slowu moznaby wy-
wiese pochodzenie wyrazu zakon, to jest: ustawa, regula czyli prawo..
3) Quot regiones sunt in his partibus, tot templa habentur.
>>>
16
poganskicb, w kt6rych odbywano obrady narodowe, byly upi
kszo-
ne rozmaitemi ozdobami; ludzie maj
tni chowali w nich swe skar-
by, a wracaj
c z wojny skladali cz
sc lupow zebranych.
Swiatowid w Arko:p.ie mial trzysta konnych rycerzy, ktorzy
mu wyl
cznie sluzyli. Nawet obey ksi
z
ta posylali mu ofiary. Ka-
plani pobierali potrzebne podatki na utrzymanie w porz
dku swi
-
tyni i nalezeli do trzeciej cz
sci lup6w zabranych w czasie wypra-
WJ y . I) Swi
tynie te w takiem byly powazaniu i szacunku, iz wy-
j
wszy dnie uroczyste, nikomu do nich zblizac si
nie bylo wolno.
)
Sciany tak zewn
trz jako i wewn
trz okryte byly rzezb
i malo-
widleru, a pos
zki zwierz
t i ptak6w robiono niekiedy z wielkf!
dokladnosci
. Swi
tynia Swiatowida w miescie Arkonie na wyspie
Rugii byla drewniana, bardzo pi
knie wyrobiona; otaczal j
par-
kan sztucznie wykrojony, pokryty malowidlem grubycb rys6w, wyo-
brazaj
cem rozmaite postacie. Dla wchodz
cych jedne tylko byly
drzwi. Sarna swi
tynia miala dwa dzialy; zewn
trzny mial sciany,
kt6re go zakrywaly, wewn
trzny zas byl bez scian. 3) Rowniez
okazala byla swi
tynia, Radegasta, stoj
ca w Retrze 4) miescie Re-
dan6w, niedaleko dzisiejszego .Meklemburga. Dytmar opisuj
c to
miasto, pod rokiem 1018, mowi: Retra jest miastem trzybocznem, G)
maj
cem trzy bramy,6) otoczone lasem nietkni
tym. ') Dwie bra-
my stoj
dla wszystkicb otworem, 8) trzecia brama ku wschodowi
slonca obrocona, najmniejsza, a za ni
most wycbodzi ku morzu. 9)
1) Gentes quas armis subegerint, fano suo censuales faciuut,
quia et de omnibus slavorum provinciis, statutas sacrificiorum imp ens as
illo transmittebant; hinc sacrificiorum exhibentur annuae solutiones.
Helmold pag. 87. .
!l) Mira autem reverentia circa fani diligentiam affecti sunt.
3) Saxo Grammatieus.
4) Naruszewicz mniema, ie Retra i Wineta byly jednem item
samem miastem, przy ujsciu rzeki o dry.
G) Urbs tricornis.
6) Ac tres in se continens portas.
') Quam undique sylva, ab incolis intacta et venedrabilis Clrcu-
.
mat magna.
8) Duce ejus portae cunctis introeuntibus patent.
9) Transitum ad mare juxta positum et visu nimis horribile monstrat.
>>>
17
Tu si
znajduje swi
tynia z drzewa,l) misternie zbudowana, wspie-
raj=!ca si
na rogach roznych zwierz
t. 2) Na scianach zewn
trznycb
8! malowidla bog6w, wewn
trz zas znajduj
si
ich pos
i, maj
ce
wyrzezane swe imiona, w straszliwych zbrojach i przylbicacb. 3)
Adam BremellSki i Helmold twierdz
: ze miasto mialo az dziewi
c
bram. Nasz uczony bi:storyk Lelewel godz
c te opisy, m6wi: ze albo
}JO Dytmarze liczba braID powi
kszon
zostala, albo tez Dytmar
wymieniwszy trojbocznosc miasta, zwr6cil glown
uwag
na bok
wschodni, w ktorym jedna z trzecb bram przez most otwierala
przyst
p do swi
tyni. 'V zyeiu swi
tego Ottona biskupa bamber-
skiego czytamy opis czterech swi
tYll w Szczecinie na Pomorzu,
z ktorych najg16wniejsza poswi
cona bostwu Tryglawa, nader pi
-
knego lniala bye ksztaltu. Tak zewn
trz jako i wewn
trz zdobily
j
liczne plaskorzezby, dlutem wyrobione, przedstawiaj
ce postacie
ludzi, zwierz
t czworonoznych i ptakow, tak doskonale udane, iz
si
zdawaly jakoby zyj
ce; powleczone zas byly kolorami do tego
stopnia trwalemi, ze im bynajmniej n3 zewn
trznej scianie, ani
deszcze ani slliegi nie szkodzily. \V tej swi
tyni chowano wielkie
rogi bawole oprawne w doto, nadto rozmaite kopije, noze i inne
narz
dzia zadziwiaj=!ce sw
wytwornf! robot£!. Tenze pisarz przydaje:
ze tarn znajdowal si
d
b lliezmiernie wielki i gal
zisty, a pod nim
.l.rodlo wody najczystszej; i ze Iud mial to miejsce w najwi
kszem
poszanowaniu. 4 ) Dziejopisowie nasi, 0 trzecb tylko poganskich swi
-
tyniach w Polsce wzmiankuj=!. z kt6rych pierwsza znajdowala si
w Gnieznie na czese bostwa Nij; druga miala stac na
ysej g6rze,
wzniesiona dla b6stwa Lellum Polellum; trzecia zas byla w Kra-
kowie, tam gdzie dzis kosci61 swi
h';j Tr6jcy stoi; niewiadomo tylko,
ktoremu bostwu byla poswi
cona. G)
1) In eadem nil nisi fanum est de ligno.
2) Pro basi bus diversarum sustentatul' cornibus bestiarnm.
3) Internis autem dii stant manufacti, singulis nominibus .insculptis,
galeis atque loricis terribiliter vestiti.
4) Erat praeterea ibi quercus ingens et frondosa, et fons subter
earn amoenissimus, q
ern plebs simplex numinis alicujus inbabitatione
sacram aestimans, magna veneratione colebat.
5) l\licchowita }wdaje: ii w czasie swej mlodosci, to jest l1a po-
cz
tku szesnastego wieku, widzial trzy bozyszcza juz w cz
sci pot1u-
..
2
>>>
18
. 5.
Powaga przywileje kaplanow slowianskich.
Przy kaidej swif!tyni byl OSObllY kaplan, l..1;ory zwykle nosil
dlugie wlosy i brod
zapuszczal. Kaplani slowiallscy wywierali wielki
wplyw tak lla sprawy publiczne, jako i prywatne. Do llich nalezalo
oznaczanie dni uroczysty
b, i sprawowanie obrz
d6w; a przytelll
byli s
dziami, prawodawcami, oraz tluruaczallii woli bog6w ludo" i.
,y dniu poniedzialkoW)'Ill, ktory byl poswi
cony ,bostwu PI'owe, za-
siadali i rozs
dzali rozruaite sprawy przed nich wytaczane. 1 ) Kaplani
prowadzili Iud na WOjll
, nios
c zamiast chor
gwi, pos
gi Logow
dla postrachu nieprzyjaciol; oni tylko mieli prawo siedziee w swi
-
tyniach, podczas kiedy inni stali. 2 ) 'V niekt6rych krajaeh slowiail-
skich. kaplani byli urz
dzeni hierarchicznie, jak naprzyklad: naj-
wyzszy kaplan w NowogI'odzie mial stosunki z kaplanami Kurlandyi
i Semigalii. Ten szacunek i powazanie jakie slowianie mieli dla
swego ducbowienstwa pogallskiego, pozostaly i po przyj
ciu religii
c.hrzescijallskiej, czego dowodzi sarna nazwa kt6r
dawali SWYlli
kaplanom cbrzescijanskim, nazywaj
c ich knez, ksi
z, ksi
dz, co
oznacza kniazia albo ksi
cia. 3)
czone pod murami tegoz kosciola lez
ce. :I\Iiechowita libr II pag. 23.
Ego in pueritia mea, vidi tria idola de predictis in parte confracta,
circa ambitum monasterii sanctae Trillilatis jacentia Craco\"iae, jam flu-
dum sublata.
1) :Feria secunda, populus terrae cum flamine et regulo convenire
solebant propter judicia. Cron. Helmold.
) Sedent hi dumtaxat ceteris astantibus. Cron. Ditmar fo1. 387.
3) 'V polsce, jeszcze w roku 1571, w przywileju danJm miastu
.
8andomierzowi, ZJgmunt August pisze si
z Bozej laski Kr61 Polski
Wielki ksi
dz Litewski.
,
>>>
19
. 6.
Obrztj!dy pogrzebowe u Slowian poganskich.
,
Obrz
dy pogrzebowe swiadcz
0 wierze ludu, oraz 0 stopniu
jego cywilizacyi. Historya swiadczy: iz wyznawcy religii Zoroastra,
oddawali zmarlych na pastw
ptakom drapieznym, w obr
bach
murami otoczonych, aby przez dotkni
cie nie splamili ognia lla
ziellli. 1) Indyanie i Grecy palili ciala zmarlycb jako powlok
ma-
teryaln
tego dueha, kt6ry do wyzszych sfer wznosi si
z plomie-
niem. Egipcyanie robili lllumije, aby, jak 8
dzili, najdluzej dusze
w ciele przechowac. Cbrzescijanie znowu !"kladaj
ciala zmarIych
do ziemi, aby tam czekaly dnia zmartwychwstania powszecbnego.
Co
i
tyczy Slowian pogallskich, to niektore plemiona n3 wz6r
Indyall i Grekow palili zwloki UDlarlycb ,
,!dz
c, ze ich dusze
z dymem pojd
do nieba, to jest ::;tan
si
nieboszczykami; inne
znowu pokolenia grzebaly ciala zllln.rlycb w ziemi, zwykle po lasach
i miejscach odosobllionych, na ktore przechodz
cy ludzie rzucali
gal
z.i&. 'Yraz z cialem z1llarlego. palono zwykle to wszystko, co
mu bylo najmilszem za zycia; potem zbierallo POl)ioly i kosci,
i skladano je w umysillie na ten eel robionych tak zwanycb popiel-
nicacb. Tam r6wniez umieszczano to wszystko, czego pospolicie
zmarly uzywal za zycia, jako to: or
z, n6z, siekier
, helmy. o:;trogi, 4.
toporki kamienne w grobowcach lll
zczyzn; igly, nozyce i r
zmaite ...
ozdoby w grobowcach niewiast. Kiekiedy dodawano male bozki
domowe. i to wszystko tlopiero zasypywano na zgliszczach warstw
ziemi, a nad telll sypano mogily. Takmvy zWJ-czaj palenia cial,
trwal w Polsce i w Czechach jeszcze na pocz
tku jedellastegu
wieku. Sh}d po calej Pl'awie
lowianszczyznie, zwykle na miejscach
g6rzystych, znajduj
8i
w ziemi kalllienie porz
dkiem ukladane,
czyli tak zwane zale. Pod temi kall1ieniami znajduj
si
urny z po-
piolami zmarlego, a przy nich naczynia w ksztalcie dzbaneczk6w,
1) Zobacz ksi
g
Zend-Awesty, tlumaczon
przez Anquetil du Perron.
2*
>>>
20
,
zwykle lzawnicami zwane. Najcz
sciej te urny maj
ksztalt p
katego
dzbanka
ozdobione c
tkami i karbami, kt6re mialy oznaczac lata
zycia zmarlego. W okolicach Krakowa pelno jest tego rodzaju
zalnik6w. Znaleziono takze pod Sandomierz em w roku 1860, po
oberwaniu si
gory zwanej Pieprzow
, znaczn
ilose urn wraz z po-
piolami zmarlycb. 1) ,y sie lez
ce niedaleko tego miasta, jak Wil-
czyce, Stodoly, G6ry 'Vysokie, f.ukawa, maj
liczne wykopaliska
tego rodzaju, w ktorycb urny z popiolami zmarlych obficie si
znajduj
. Nawet maly pos
zek z kruszcu, jakowegos b6stwa, lla
gruntach wsi Stodoly wydobyto, ,vraz z popieInic(} bardzo pi
knego
k
taltu. Wykopalisko pod Ostrowcem opisane jest w Bibliotece
warszawskiej przez Sobieszczanskiego. 2) W grobowcach byly niekiedy
chow-ane szcz
tki calycb familij, a czasem znowu tylko pojedynczycb
os6b, a zwlaszcza walecznych rycerzy, kt6rycb zaslugi oceniono
wi
kszym lub mniejszym usypanym pagorkiem. Do takich nalez
mogily Krakusa, Wandy i inne. Takie mogily Iud ruski zowie Kur-
chanami. Nad grobami odbywano zwykIe tryzny czyli objaty ku
czci b6stw podziemnycb. Najblizsi krewni, znosili tam rozmaite
potrawy, i odbywali rozne obrz
dy, dla zjednania pokoju duszom
zmarlych. 3)
.
I) Cz
sc ich znajduje si
w ratuszu miejskim miasta Sandomierza,
zlozona i starannie zachowana przez p. Jana Prokopowicza kasyera miasta.
) Zobacz Bibliotek
W arszawsk
z roku. . . . .
3) Kosmas lib. III pag. 195. Sepulturas quae fiebant in Silvis
et in campis, atque scenas, quas ex gentili ritu faciebant in biviis et
in triviis, quasi ob animarum pansationem; item et jocos profanos,
quos super mortuos suos inanes cientes manes ac induti faciem larvis
bacchando exercebant.
#
... . .1 .
>>>
ROZDZIAL II.
SZERZENIE SI
. RELIGII CHRZESCIJANSKIEJ POMI
DZY LUDAMI
SI.OWIANSKIEMI.
. 7.
Siady chrzescijanstwa u Stowian przed wiekiem IX.
Slowianie zamieszkuj
c od najdawniejszych czasow rozne kraje
Europy, i zostaj
c w ci
glej stycznosci z Grekami i Rzymianami,
musieli wraz z niemi zaraz od poczl!tku bye uczestnikami tego
swiatla boskiej ewanielii, ktore apostolowie wyslani przez Zbawi-
ciela, po calym swiecie wszystkim ludom glosili. Z wszelk
pe-
wnosci
powiedziee to mozemy 0 slowianach poludniowycb, w Illi-
ryku i Panonii mieszkaj
cycb. Juz sam swi
ty Pawel w liscie do
Rzymian odzywa si
w te slowa: "Mam tedy chwal
w Jezusie
Chrystusie ku Hogu, albowiem nie smiem nic mowic czego Chry-
stus niesprawuje przezemnie ku posluszenstwu poganow slowem
i uczynkami, przez moc znakow i cudow, przez moc Ducha swi
-
tego,. tak iz od Jeruzalem okolo az do llliryku, napelnilem ewanielij
ChrystusOWl. 1) W spomina tu swi
ty Pawel 0 llliryku, w kt.6rym
juz za jego czasow swiatlo wiary bylo zaszczepione. 'Viadomo
nam, iz ta kraina za czasow rzymskich dzielila si
na dwie cz
sci,
1) Epistola sancti Pauli ad Rom. cap. XV ver. 17 - 19.
>>>
22
to jest: na llliryk wschodni, i na Illiryk zachodni. llliryk wscbo-
dni obejmowal w sobie .Acliaj
z miastem Koryntem, Macedonij
z miastem Tessalonik
, Tessalij
z miastem Laryss
, Epir z mia-
stem Nikopolis, Dacy
i
Iezy
z miastem Sardyk
. llliryk zachodni
obejmowal dwie Pa
onije, to jest wYZSZel z miastem Laureakum,
i nizsz
z miastem Byrmium, oraz Dalmacy
z miastem Solon
,
Xoryk poludniowy z miastem Salcburgiem I) i Koryk polnocny czyli
skalisty. 2) 'Ve wszystkicb tycb krajach to jest tak w Illiryku
wschodnim jako i zachodnim, znajdowali si
Slowianie, i wraz z in-
nemi ludami religij
chrzescija:6sk
niezawodnie poznae musieli.
W Dalmacyi od najdawniejszycb czasow chrzescijanie mieli swoje
koscioly w miastach Solonie i Dioklei, a niektorzy nawet utrzymuj
,
ze sam swi
ty Hieronim byl rodem slowianin, i ze mial wynalesc
pismo glagolickie, uzywane dot
d w liturgii slowian poludniowych.
Listy Grzegorza wielkiego papieza do koscio16w dalmackich, a mia-
nowicie do kosciola metropolitahiego w Solonie, s
dowodem, ie
w wieku szostym religija c}1rzescijanska, juz tu ustalon
byla. Ten
papiez, godz
c spory pomi
dzy Honoratem archidyakonem kosciola
w Solonie, a pomi
dzy Xatalisem biskupem, tyle nad tern pracowal
iz Honorata do godnosci arcbidyakona przywrocil. 3) Sq, takie listy
tego papiez a do mieszkancow Zary w Dalmacyi. 4 )
J eszcze nieco pierwej, bo w wieku czwartym, Goci byli juz
w stycznosci ze Slowianami, a nawet w ulomkacb Pisma swi
tego
przelozonego na j
zyk gocki, znajdujemy wiele W)'Tazow slowiaIi-
skicb. 5 ) 'V pi
tym wieku po Chrystusie, kiedy Bulgarowie pocho-
dz
cy z plemienia tatarskiego zdobyli :\Iezy
, zastali juz w tym
kraju Slowian religij
chrzescijaiisk
wyznawaj
cycb. 6)
'V wieku sz6stym, na dworze konstantynopolitanskim liczni
Slowianie piastowali rozmaite urz
dy tak duchowne jak swieckie;
\
I) Iuvavia.
2) Noricum ripense.
3) Epist. Gregorii Mag. 19 et 20.
4) Epis. 27 lib. VI
pis. 17 lib. VIl.
G) Slowianskie dl'g, polskie dlug, gockie dulks. SlawiaI'lSkie chlijeb,
polskie chleb, gockie chlajbis i t. d. Szafarzyk w Stal'ozytnosciach
slowianskich, bardzo wiele takich podobielistw przywodzi.
6) Assemani pag. 190.
-
>>>
23
pomi
dzy innymi Szafarzyk w swoich Starozytnosciach wylicza
imiona: Dobrogosta, W segrda, Tetimira, Onogosta i innych. I)
Nicetas patryarcha konstantynopolitanski, okolo roku 766,
byl rodem slowianin, a Damijan rowniez slowianin byl pierwszym
cesarskim urz
dnikiem. 2)
\V wieku siodmym za czasow cesarza Heraklijusza, Slowianie
serbscy wyslali poselstwo do Rzymu z prosb
0 misyonarzy, ktO-
rzyby im chrztu swi
tego udzielili, daj
c przyrzeczenie swi
temu
Piotrowi, ze rugdy na s
siad6w napadae nie b
d
. 3)
'V polowie wieku si6dmego, swi
ty Emeran roznosil swiatJo
ewanielii pomi
dzy .A warami, i Slowianami w Panonii mieszkaj
cymi;
w jego slady wst
powal swi
ty Rupert biskup wormacyenski, kt6ry
przybyl az do Lorch, glosz
c slowo boze w tych okolicach. Potem
wrocil do Salcburga, podzwign
1 z gruz6w to miasto, i zalozyl
w nim stolic
biskupi
.4) Nast
pni biskupi salcburscy, bardzo pra-
cowali nad rozszerzeniem wiary swi
tej w Karyntyi, Karnioli i Sty-
ryi. 'Virgilijusz bigkup salcburski poslal
lodesta biskupa wraz
z kilku duchownymi, w celu nawracania Karyntyan.
Na pocz
tku siodmego wieku swi
ty Kolumban zamyslal t.akze
udac si
na nawracanie Slowian, niewiadomo jednak czyli przywi6dl
sw6j zamiar do skutku. rt) .
,V pierwszej polowie 6smego wieku, dw6ch ksi
z
t slowiall-
skich Karat i Chocimirz brat jego stryjeczny, odebrawszy wycho-
wanie w Bawaryi, chrzest swi
ty przyj
li.
Przy koncu 6smego wieku Karol \Vielki wkroczywszy z woj-
skiem do Panonii, w roku 791, podbil A warow mieszkaj
cych tam
od dawna wraz ze Slowianami. Arno arcybiskup salcburski (798-821)
najwi
cej pracowal nad ich nawracaniem, jak r6wnie i nad nawra-
1) Starozytnosci slowianskie, Praga 1837, tom I, kar. 247 i 248.
2) Kopitar Glagolita.
3) Kat '}'ae oJ/rOt XQro{Ja'tot pE'ta 'to aVlOV; (Jal1'tul{ffjl'al, G'VJlOlfjxa& xal
,b,OxEI.e a El1ol.fjG'alJ'to xa& l1QO
'tOJ' lqloJ' nE'lQOlJ 'tOJ' a710fJ'toAOJ' O(!xoy.;
Bo{Jalov,; xat aG'f{!aJ.El
ilJa pEbE110't
El; aUo't(!taJ' xo(!aJ' anEA{}-(JG'1 xat.
710AEpfjG'0G'1J'. Vide Const. porphir. cap. XXXI.
4) Cherier inst. hi st. eccl. tom XI psg 33.
5) Vita S. Colull1bani, U Szaffarzyka Starozyt. Slowian: Ei co-
gitatio in mentem I'uit, ut Veneti eorum qui et Slavi dicebantur termi-
nos adiret, cae cas-que mentes evan
elic
!uce illustraret.
>>>
24
caniem Slowian zamieszkalych w Karyntyi. Toczyl on niemaly spor
z Ursusem, czyli Urbanem, patryarch
akwilejskim, 0 jurysdykcy
nad Karynty
, kt6ry - to spor dopiero Karol Wielki w ten spos6b
roztrzygn
l, iz odt
d Karyntya wraz z Panonij
do arcybiskupstwa
salcburskiego, a reszta tych kraj6w do patryarcbatu akwilejskiego
mialy nalezec. 1 ) Urolf czyli "Grolchus biskup passawski, usuni
ty
ze swej stolicy przez tegoz Arnona, udal si
nad brzegi Dacyi,
gd:t:ie za zezwoleniem Eugenijusza II, papieza w roku 854, zalozyl
cztery biskupstwa: w Olomuncu, w Nitrawie, Wiedniu i Starogrodzie,
i sam zostal arcybiskupem Panonii i l\Iorawii. 2 ) Lecz arcybiskupi
salcburski i passawski roszcz
c sobie prawo do calej Panonii, Lrolfa
usun
li, a cesarz Ludwik, w roku 829, kraj ten do ich dJecezyj
przyl
czyl. 3)
Taki byl stan chrzescijanstwa pomi
dzy Slowianami, przed
przybyciem w te kraje dw6ch swi
tycb missyonarzy Cyrylla i :Me-
todyusza, w polowie dziewi
tego wieku.
. 8.
Wzro8t i upadek pati8twa Wielko-moraw8kiego w wieku IX i X.
Okolo roku 818 po narodzeniu Chrystusa, podnioslo si
w po- . I
tfig
dwoch ksi
z
t w Slowianszczyznie panuj
cych, z tej i z tam-
tej strony Dunaju, to jest Mojmir i Prywina. 4 ) :Mojmir zostaj
cy
w dobrych stosunkach z cesarz em Ludwikiem
agodnym, nawr6cil
si
do chrzescijanstwa i rozszerzal je z wielk
usilnosci
. On pierw-
szy zacz
1 zakladac podstaw
panstwa morawskiego, ktOre w dru-
I) Nam Ursus patriarcha antiquam se auctoritatem habere asse-
rebat, et quod tempore antcquam Italia a Longobardis fuisset invasa,
per s)"nodalia gesta CJuae tunc temporis ab antecessoribus suis Aquilc-
gensis ecclesiae rectoribus agebantur, ostendi posse pracdicta Carentanae
provinciae civitates ad Aquilegiam esse subjectas.
i) Waclaw Maciejowski pag. 47.
3) Szaffarzyk Starozyt. Slowian tom I. kar. 798-799, 808- 809.
f) T
mie. Tom I. kar. 799-800.
>>>
25
giej polowie IX stole cia pod rz
dami ksi
cia Swi
topelka, do wiel-
kiej przyszlo pot
gi. Mojmir w roku 830, zap
dziwszy za Dunaj
Prywin
ksi
cia nitranskiego jeszcze nieochrzczonego, zabral pod
sw
wladz
jego posiadlosci.' Cesarz Ludwik ;l.agodny, przyj
l
wygnallca, kazal go ochrzcic, i dal mu w dziedzictwo rozlegl
krain
w nizszej Panonii. Odt
d Prywina rowniez z wielk
gorliwosci
rozszerzal tam religij
chrzescijansk
!, stawial liczne koscioly, dop6ki
nie zostal zabitym, roku 861. Jemu i jego synowi Kocielowi winna
ta okolica sw
pierwsz
cywilizacy
. I)
"\V panstwie morawskiem gdzie panowal :\Iojmir, stan
lo takze
wiele kosciolOw, jako to: kosci61 w Xitrawie, poswi
cony przez
Adalrama arcybiskupa salcburskiego 2) oraz w Olomuncu i Bernie. 3)
Cesarz Ludwik przezwany Niemieckim, obawiaj
c si
wzrastaj
cej
pot
gi l\Iojmira,. pozbawil go wladzy w roku 846, i polecil aby
Slowianie z' tej strony Dunaju mieszkaj
cy, obrali sobie ksi
ciem
Roscica czyli Roscislawa, synowca tegoz l\Iojmira. 4 ) Lecz i Rosci-
slaw prowadzil dlugie i zaci
te wojny z Ludwikiem, az wreszcie
pojmany zdradliwie przez Swi
topelka swego synowca, wydanym
zostal cesarzowi, ktOremu tenze kazal oczy wylupic i wtr
cic do
klasztonl, w roku 870. Odt
d Swi
topelk rozszerzyl swoj wplyw
szeroko na cal
slowianszczyzn
z tamtej strony Karpat az do
Illiryku i Bulgaryi, a z tej strony Karpat do Rusi i Polski; a na-
wet i Czechy w pewnym wzgl
dzie od swej wladzy zale.inemi uczyn:il.
)
lTmarl roku 894, zostawiwszy paiistwo swym synom l\Iojmirowi
i Swi
topelkowi. Z jego f smierci
pot
ga "\Vielkiej :\Iorawii calkiem
upadla, i pallstwo to przez :Niemcow, l\Iadziar6w, Czechow i Polak6w
rozszarpane zostalo. 6 )
Kostantyn Porfirogenita tak mowi 0 rozpadnifciu si
:\Iorawii:
"Ksi
z
lorawii Swi
topelk dzielny i straszny pograniczn)rm naro-
dom, mial trzech synow, a umieraj,!c podzielil kraj s\V6j na trzy
"
I) Cesar Cantu t. IX pag. 138.
2) Anonymus de conversiOlle Bojoariorum et Carantanorum.
3) Boczek, Dyplomata Morawskie 1836 roku.
4) :l\Ionum. Germ. apud Pertz.... tom I, pag. 364.
6) Cosmas Pragensis pag. 36. Cujus regnum filii ejus parvo tem-
pore, sed minus feliciter tenuerunt, partim Ungaris illud diripientibus,
partim Teutonicis orientalibus, partim Poloniensibus solotenus hostiliter
depopulantibus.
>>>
26
cz
sci, naznaczywszy wielkim ksi
ciem syna pierworodnego. Przed
smiercit! zalecil im azeby si
chronili niezgody i nieprzyjazni po-
mi
dzy sob
, do czego uzyl nast
puj
cego przykladu: W zi
wszy
trzy laski zwi
zal je z sob
i dal do zlamarua pierworodnemu
synowi, lecz ten dokazae tego nie mogl; poczem dal je drugiemu,
a nast
pnie trzeciemu. Xareszcie rodzieliwszy te laski, cIal kazdemu
po jednej, aby je lamali, co oni zaraz uskutecznili. Tyro przykla-
dem chcial ich napomniee. iz jezeli trwac b
d1 zawsze w jedno-
myslnosci i milosci, to si
stan
niezwyci
zeni dla swych nieprzy-
jaciol. " Po smierci Swi
topelka zyli bracia w pokoju i zgod
ie,
ale tylko przez rok jeden, potem zas wszcz
ly si
pomi
dzy nimi
zatargi i wojna domowa, przeto Turcy 1) zniesli ich do szcz
tu,
i kraj ich opanowali, w ktorym obecnie mieszkaj
.
iedobitki udaly si
cz
sci
do Bulgarow cz
sci
do Chrobatow
i do innych narodow. 2 )
,
. 9.
Prace apostolskie swifltych apostolow Cyrylla i Metodyusza
pomifldzy ludami slowianskiemi.
W wieku dziewi
tym wz budzil Bog dwoch braci natchnionych
duchem apostolskim, ktOrzy wiar
swi
t
szeroko rozniesli pomi
dzy
te ludy slowianskie, co jej jeszcze nie znaly. Tymi apostolami
byli: Konstantyn zwany inaczej Cyryllem i Metodyusz brat jego.
Ci dwaj apostolowie pochodzili z miasta Tessaloniki, ktOre
za czasow rzymskich bylo stolict! l\lacedonii. Ojciec ich imieniem
Lew, mial zostawac. w sluzbie wojskowej cesarz ow greckich. Pod
owe czasy bardzo wielu Slowian w cesarstwie greckiem piastowalo
tak wojskowe jako i cywilne urz
dy, bye przeto moze, ze i ci dwaj
I) KODstantyn Porfirogeneta nazywa tu Turksmi W
gr6w czyli
1\'Iadziarow. .
!l) Zobacz Konstantyna Porfirogenit
im monum. bistor. pol. Bie-
lowskiego t. I. kar. 49.
>>>
27
r
apostolowie, albo z urodzenia byli slowianami, albo przynajmniej
bardzo mlodo nauczyli si«: dokladnie slowianskiego j
zyka, skoro
byli w stanie, nietylko oglaszae nauk
Chrystusa ludom slowian-
skim w ich mowie ojczystej, ale nawet pismo swi
te i liturgij
cal
na j
zyk slowianski przelozyli. Dawne legendy m6wi
: ze
Cyryl slyn:tl ze znajomosci j
zykow: greckiego, lacinskiego. armeil-
skiego i chazarskiego. J eszcze przed przybyciem UO krajow :;10-
wiailskich, juz si
byli ci dwaj bracia dali pozua.. ze swych prac
apostolskich, Cyryll pomi
dzy Chazarami, )Ietodyusz pomi
dzy Bul-
garami. 1) Nar6d Chazarow mieszkaj£lcy nad brzegami morza Czar-
nego, prosil
Iichala III cesarz a grec:Iciego i matki jego Teodory,
o przyslauie nauczycieli chrzescijanslach; W bkutku czego Cyryl,
roku 8GO, udal si
do Chersonesu Tauryckiego, czyli do dzisiejszego
KrJrnu, a zt
d puscil si
pomi
dzy Chazarow, i z tak£l korzysci£l
opowiadal im slowo boze, ze i samego ich ksi
cia ochrzcil, i wielu
mieszkanc6w tego kraju do wiary swi
tej nawr6cil. 2) 'V czasie
swego pobytu w Chersonezi
znalazl Cyryl relikwie swi
tego Kle-
mensa papieza, kt6ry tu na wygnaniu mial zycie zakonczyc, roku
102, po narouzeniu Chrystusa; i powracaj
c zabral je z sob
.
letodyusz star:;zy jego brat, bJI mnichem na gorze Olimpu. Kiedy
okolo roku bGO, krol Bulgarow sklanial si
do przyj
cia chrzesci-
janstwa, )letodyusz udal si
na jego dwor, aby go w zasadach
wiary utwien1zic. 'V tym wlasnie czasie Roscislaw, ksi
ze morawski,
poslyszawszy 0 nawroceniu Bulgar6w, wyprawil poselstwo do Kon-
stantynopola, w roku 86:l, do cesarza l\Iicbala, z prosb
0 przy-
slanie nauczycieli slowianskich; bo chociaz narod slowiailski w zna-
cznej cz
sci przyjtl byl juz chrzest z r'lk ksi
zy niemieckich, to
jednakze brakowalo mu takich duchownych, kt6rzyby w zrozu-
mialym j
zyku ISlowo boze tlomaczyc byli zdolni. "Lud nasz, m6wi
t.oz poselstwo, porzucil balwoclnvalstwo, a chwycil si
chrzescijan-
stwa, ale nie ma nauczycieli, kt6rzyby mu w j
zyku naszym wiar
swi
t
og}aszac mogli, prosimy tedy 0 przyslanie nam takiego bi-
...
I) W zywocie swi
tego l\Ietodyusza czytamy, jakoby i on towarzy-
szyl Uyryllowi do Chazar6w. I niewymawiaj1!c si
, poszedl i sluzyl jako
sluga bratu mlodszemu. Ten modlitwfb a filozof swemi naulmmi prze.
konal ich.
2) Bolland, acta sanctorum 9 Feb-mar.
>>>
28
skupa." 'Vradowany tern poselstwem cesarz, rzekl do Konstantyna
filozofa: "Sl)"szysz filozofie slowa te? nikt zdzialac t.ego nie zdola
procz ciebie. OMz dam ci dary mnogie, wez z sob
brata swego
igumena )Ietodego i idz. J estescie bowiem tesalonczykami, a wszyscy
tessalollczykowie cZJsto po slowiansku m6wi
." I)
Udali si
zatem rzeczeni apostolowie do l\Iorawii, i pocz
li
glosic slowo boze po obszernych krajach slowianskich.
Jeszcze przed przybyciem do )Iorawii, Cyryl i Metodyusz
przelozyli niekt6re cz
sci Pisma swi
tego, oraz liturgij
na j
zyk
slowianski, i juz z gotowemi ksi«Egami w te kraje zawitali. Cyryl
utworzyl b)"l nowy alfabet z liter greckich, z dodaniem dziesi
ciu
liter nowych, do wymawiania wyrazow slowianskich koniecznie
potrzebnych. To pismo nazwane zostalo cyrylskiem albo c:yrylic
lub kirylic
. 2)
Za staraniem tych apostolow wiele nowych kosciolow powstalo,
lub uposazono lepiej te kt6re juz istnialy; sam Cyryl poswi
cil
I) Zywot 6wi
tego l\Ietodego in monumentis hist. Pol. t. I.
2) Dwa s11 pisma slowiaIiskie koscielne, jedno zwane glagolickiem
czyli glagolic
! albo hieronimowskiem, uzywane przez kosci61 katolicki
u Slowian poludniowych, mianowicie zas u Dalmat6w. Poludniowi Slo-
wianie przypisuj
wynalazck tego pisma swi
temu Hieronimowi, ale
uczeni do\\iedli, iZ 'Ono pochodzi z dawn)"ch run6w, kt6remi Slowianie
j
szcze przed er11 chrzescijaIlsk
pisali. Inocenty IV papiez, w roku
1248, na prosb
biskupa dalmackiego, potwierdzil uiywanie j
zyka
slowialiskiego we mszy nast
puj
c
bull
: "Porrecta tua petitio contine-
bat, quod in Slavonia est littera specialis, quam illius terrae clerici
se habere a beato Hieronymo asserentes, eam observant in divinis
officiis celcbrandis. :Nos igitur attendcntes, quod sermo rei et non res
est sermoni subjecta, licentiam tibi in illis duntaxat partibus, ubi de
consuetudine observantur, praemissa dummodo sententia ex ipsius varie-
tate litterae non laedatur, auctoritate praesentium concedimus postula-
tam. Ii Drugie plsmo koscielne slowianskie, zwane cyrylskiem albo cyry-
lic
, uzywane jest w kosciele grecko - slowiansldm, tak unickim jako
i schizmatyckim. Uczeni spieraj
si
pomi
dzy sob
, kt6re z tych
dw6ch pism jest dawniejsze? i jedni za pismem cyrylskim, drudzy za
glagolickiem si
oswiadczaj
" 'Vi
cej jednak dowod6w przem8wiac si
zdaje za dawnosci
glagolicy, aniieli c)"rylicy - pierwszy mszal aIfa-
betem glagolickim wydrukowany byl w roku 1843; psalterz Dawida
alfabetem cyrylskim w toku 1491.
I
>>>
29
kosci61 swi
tego Piotra w Olomuncu. I) Przez lat cztery i p61
prac6wali obydwa bracia w winnicy Chrystusowej z wielk
gorli-
wosci
, gdy w tem biskupi niemieccy, a mianowicie arcybiskup
salcburski Adelvin,2) passawski Hermanryk 3) i Fryzyngski Anno,4)
obawiaj
c si
0 uszczuplenie swoich dyecezyj, oskarzyli przed pa-
piezem l\Iikolajem I tych apostolow, iz nie UCZc! po katolicku, lecz
ze jak
s podejrzaml wiar
rozglaszaj
. Ojciec swi
ty slysz
c 0 ich
znakomitych pracach podejmowanych w winnicy Chrystusowej, nie
chcial ieh od razu pot
piac. ale im polecil, aby przybyli do Hzymu.
Cyryl i
Ietodyusz eh
tnip si
w t
podr6z wybrali, poniewaz chcieli
wyswi
cie na ksi
zy kilku swoich uczni6w, czego im biskupi nie-
mieccy nie dozwalali. 'Vyjezdzaj
c do Rzymu, roku 867, Cyryl
wzi
l z sob
znalezione w Cbersonezie relikwie swi
tego Klemensa,
jako dar dla Ojca swiftego. Podr6z s\V
odbywali przez kraje
weneckie; nim si
jednak dostali do Rzymu, :\Iikolaj papiez juz
zycie zakonczyl roku 867. J ego nast
pca Hadryan II, dowiedziawszy
si
0 przybyciu tych apostolow, sam wyszedl naprzeciw nich, pra-
gn
c uczcie relikwie swi
tego Klemensa, kt6re z sob
przyniesli.
Obydwaj bracia bawili w Rzymie do roku 869, prowadz
c cz
ste
rozmowy, juz to z papiez em Hadryanem, juz z biskupami znako-
mitymi, jako to: Formozem, Gauderykiem, Arsenim i Anastazym
bibliotekarzem. Hadryan papiez, przekonawszy si
naocznie 0 ich
zupelnej prawowiernosci, pochwalil i potwierdzil lihlrgij
slowianslG!
przez nich zaprowadzon
. 'Ytem L'yryl zachorowal w Rzymie, i juz
wi
cej do kraj6w slowiallskich nie wr6cil, lecz wsb!piwszy do zakonu,
w krotkim czasie potem, bo w roku 869, zycie zakollczyl maj
c lat
czterdziesci i dwa. Jeszcze na lozu smiertelnem napominal swego
brata, aby wytrwal do kOllca w rozpocz
tem dziele. "Oto bracie
moj, mowil do niego, jednosmy jarzmo dot
d ciagn
li, jedn
bruzd
orali, teraz ja juz koncz
zywot moj, ty jednak trwaj w dziele
I) Codex diplomaticus et epistolae Moraviae t. 1, pag. 32. Rates
dux traduxit in die consecrationis ecclesiae sancti Petri in Olomutici per
yenerabilem fratrem K:rrillum, omnes homines castelli et civitatis ad
ripam usque Moravae fiuvii.
2) Umarl roku 874.
3) Umarl roku 867.
4) Umarl roku 875.
>>>
30
zbawienia i nieopuszczaj go do smierci." 'Metodyusz chcial szcz
tki
zmarlego brata, wedlug woli matki, zabrac do klasztoru na Olimpie,
ale na l)rosb
biskup6w rzymskich zezwolil na pochowanie ich
w Rzymie, w kosciele swi
tego Klemensa.
'V tym wlasnie czasie przybyli poslowie od l""Si
cia slowiall-
skiego do Rzymu, zapraszaj
c do swych kraj6w !\Ietodyusza. Ha-
dryan papiez wyprawil go nietylko do samego Kociela, ale do
wszystkich trzech ksi
z
t slowiallskich, to jest noscislawa, Swi
to-
pelka i Kociela, wraz z bull
, w ktorej wyraznie oznajmil, ze te
krainy bezposrednio do stolicy Apostolskiej nalez
. N adto polecil
ojciec swi
ty, aby zawsze we mszy pierwej czytano epistol
i ewa-
nielij
po lacinie, a potem po slowiansku. "Tak si
spelni
, m6wi
papiez, slowa Pisma swi
tego: chwalcie Pan a wszystkie narody;
i w innem miejscu: wszyscy pocz«Eli mowic wielmoZlle sprawy Loze
rozlicznemi j
zyki, jako im Duch Swi
ty wymawiac dawal. Jesliby
zas kt6ry z przybylych do was nauczycieli, lub ich uczniow
od
prawdy si
odwracaj
c, powazyl si
was zakl6cie, inaczPj nauczaj
c,
gani
c ksi
gi w waszym j
zyku, niech b
dzie wyl
CZOIlY i oddany
pod s4d kosciola, dop6ki si
nie poprawi. 'Vy zas kochane dzieci
poznajcie nauk
boz
, i przykazall koscielnych nie odrzucajcie,
abyscie si
stali prawdziwJmi czcicielami bozemi, Ojca naszego
niebieskiego i wszystkich swi
tych." 1)
Z przyczyny zamieszek wszcz
tych pod6wczas w Morawii,
l\Ietodyusz pozostal przez pewien czas w pallstwie Kocielowem.
:Niedlugo potem, ten ksi
z
wyslal znowu l\Ietodyusza do Rzymu
z prosb
, aky panollskie biskupstwo, nalezl}ce do patryarchatu
rzymskiego, zostalo odnowione, i aby l\Ietodyusz na t
godnose byl
wyniesionym. Zgodzil si
ch
tnie na to Hadryan papiez, i w roku
869 l\Ietodyusza arcybiskupem Panonii mianowal. 2)
Kast
pc
Ham-yana II, w roku 872 byt Jan VIlI, przed kto-
rym ZIlOWU nieprzyjazni Metodyuszowi biskupi niemieccy, oskarzac
go pocz
li, jak si
to pokazuje z listu tegoz papieza do ksi
cia
morawskiego. "Dowiedzielismy si
, mowi ojciec swi
ty, ze l\Ietodyusz
wasz arcybiskup, wyslany do was przez Had1-y
na, nie naucza W ten
1) Zobacz zywot swi
tego Metodyusza in monumentis Pol.
2) Bolland acta sanct. 9 Februar.
I
J
>>>
31
sposob, jak uczynil wyznanie przed Stolic
swi
; polecamy mu
zatem, aby przybyl do Rzymu, izbysmy z wlasnych ust jego 0 wszyst-
kiem dowiedziec si
mogli." 1) 'V liscie zas do Metodyusza tak mowi
papiez: "Slyszelismy, ze nie tak nauczasz, jak
wi
ty kosciol rzym-
ski codziennie glosi, i ze Iud w bl
d wprowadzasz, przeto naka-
zujemy ci tyro apostolskim listem, azebys niezwlocznie do nas
przybyl, izbysmy z ust twoich uslyszeli i rozpoznali, czyli tak trzy-
masz i tak nauczasz, jak to slowami i pismem swi
temu rzymskiemu
kosciolowi przyrzekles, i abysmy prawdziwie poznali twoj
nauk
. 2)
Slyszelismy takze, mowi dalej papiez, ze spiewasz msz
w barba-
rZYllskim to jest slowiallskim j
zyku, i dla tego listami naszemi
przez Pawla biskupa ankonitallskiego dor
czonemi, zakazalismy ci
w tym j
zyku msz
swi
t
odprawiae, lecz albo w laciilskim albo
w greckim jak to czyni kosciOl bozy po calej ziemi rozszerzonr
u wszystkich narodow. Kazania i mowy do ludu wolno ci miewac
w tym j
zyku, poniewaz psalmista napomina, aby wszystkie ludy
Pana chwalily, i apostol mowi: wszelki j
zyk niechaj wyznawa ze
Pan J ezus jest w chwale Roga OJ ca. " 3)
l\Ietodyusz posluszny wezwaniu papieza, udal si
do Rzymu
w roku nast
pn)Ylll (880) -:'1 wyjasniwszy wszystko ojcu swi
temu,
poslany przez niego zostal do :;;wi
topelka ksi
cia Morawii. Jan
1) Epistola 194, apud Labbe.
2) Epist. 194, apud Labbe. Audivimus, quod non ea quae sancta
Romana ecclesia ab ipso apostolorum principe didicit, et quotidie prae-
dicat; tu docendo doceas, ct ipsum populum in errorem mitta.s. Unde
his apostolatus nostri litteris, tibi jubemus, ut omlli occasionc post-
posita, ad nos de presenti venire procures, ut ex ore tuo audiamus
et cognoscamus, utrum sic teneas et sic predices, sicut verbis et litte-
ris te sanctae Romanae ecclesiae credere promisisti, aut non? et vera-
citer cognoscamus doctrinam tuam.
3) Epist. 195. apud Labbe. Audivimus etiam quod missas cantes .,
in barbara, hoc est in slavina lingua, un de jam litteris nostris per
Paul urn episcopuru anconitanumtibi directis, prohibiumus, ne in ea lingua
sacra missarDm solemnia celebrares, sed vel graeca lingua, sicut ecclesia
Dei toto orbe terrarum diffusa, et omnibus gentibus delatata, cantat.
Predicare vero, aut sermon em in populo facere tibi licet, quoniam psal-
mista (ps. CXVI) omnes admonet Dominuru gentes laudare, et apostolus
orunis inquit, lingua confiteatur, quia Dominus Jesus in gloria est Dei
Patris.
..
.
>>>
32
papiez w swym liscie wychwala Swi
1.opelka, ze jako syn kosciola,
poslusznJm jest swi
temu Piotrowi i jego nas1.
pcom. n
apy1.ywa-
lismy si
, pisze do 1.egoz ksi
cia ojciec swi
ty, waszego czcigodnego
arcybiskupa Metod)'llsza w obec naszych braci biskup6w, czyliby
wierzyl w symhol wiary, i tak odprawial msz
jak utrzJmuje kosci61
rzymski ') i jak to przyj
tem b)'lo na szesciu koncylijacb powszech-
nych? a on nam oswiadczyl: ze si
we wszys1.kielll trzymal po-
dania kosciola rzymskiego. Znalez}ismy go zatem prawowiemym
w nauce, i zdolnym do sluzenia kosciolowi, i posylamy go, aby
rz
dzil 1.)'m kosciolem, k1.ory mu byl powierzony, i polecamy, abys
go przyj
l z czci
przynalezn
. Po1.wierdzilismy mu przywilej arcy-
biskupi, a zatem wedlug kanon6w, do niego nalezy urz
dzanie
wszelkich spraw koscielnych. 'Vyswi
cilismy 1.akze ksili'dza 'Vichinga
na biskupa Ni1.ryi; k1.6rego odsylamy, i chcemy, ahy we wszystkiem
podlegal swemu arcybiskupowi wedlug kanon6w. \V. s1.osownym
czasie przyslij nam innego ksi
dza, albo dyakona, za zgod
arcy-
biskupa, azebysmJ T go wyswi
cili do tego kosciola, przy kt6rym
os
dzisz potrzeb
us1.anowienia stolic)' biskupiej i azeby wasz ar-
cybiskup l
cznie z tymi dwoma biskupami obieral innych w tych
miejscach gdzieby mogli zamieszkac uczciwie. :M6wi dalej papiez,
chcemy azeby ksi
za, dyakonowie, i inni duchowni, b
dz slowiailscy
b
dz inn ego narodu, k1.6rzy si
w 1.wych krajach znajduj
, podle-
gali we wszys1.kiem temu arcybiskupowi, a gdyby si
znalezli nie-
posluszni i odszczepiellCY, to po udzieleniu im drugiego napomnie-
nia, niech b
d
oddaleni z tych kraj6w. Nakoniec za1.wierdzamy
pismo s}owiailskie
wynalezione przez filozofa Kons1.au1.yna, i pole-
carny aby chwala Jezusa Chrys1.usa odbywala si
w 1.ym j
zyku.
W szakze do wielbienia Boga nie 1.rzema tylko j
zykami, lecz wszyst-
kiemi wzywa nas Pismo swi
1.e, mowi
c : chwalcie pana wszystkie
narody i powtarzajcie jego chwal
wszys1.kie ludy. Ani si
1.ez
bynajmniej wierze nie sprzeciwia uzywanie j
zyka slowianskiego
j) 19itur hunc Metodium venerabilem archiepiscopum vestrum, inter-
roga.vimns coram fratribus nostris episcopis, si orthodoxae fidei symbo-
lum ita crederet, sicuti sanctam Romanam ecclesiam tenere, et in san-
ctis universalibus synodis, a sanctis patribus secundum evangelic am
Christi Dei nostri auctoritatem promulgatum atque traditum constat.
Annal. Baronii ad an. 880.
>>>
33
do odbywania mszy swi
tej, czytania ewanielii, i innych pism sta-
rego i nowego Testamentu dobrze wytlumaczonych, jak rownie do
spiewania innego nabozeiistwa, i godzin koscielnych. Ten bowiem
ktory uczynil trzy j
zyki g16wne, hebrajski, grecki i laciiiski, utwo-
rzyl i wszystkie inne na czese i chwal
swoj
. Rozkazujemy je-
I
dnak, azeby dla okaiania wi
kszego uszanowania dla ewanielii, czy-
tallO j
pierwej po lacinie, a potem przelozon
na j
zyk slowian-
ski gloszono ludowi sl6w laciiiskich nierozumiej
cemu, jak si
to
dziac zwyklo po niekt6rych kosciolacb." Nakoniec w tymze liscie
do Swi
topelka kOllCzy Ojciec swi
ty: "Gdybys jednak ty wraz
z twymi urz
dnikami, chcial sluchac 1llSZY swi
tcj w j
zyku lacifl-
skim, rozkazujemy, aby si
po lacinie odbywala." 1)
l\1etodyusz uzyskawszy opiek
stolicy Apostolskiej, prowadzil
dalej swe prace missyjne, lubo fiU biskupi niemieccy ci
le stawiali
przeszkody.
Jeszcze w roku tsh4, poswi
cal kosciol swi
tego Piotra w Ber-
nie, i zdaje si
, ze zakoilCzyl zycie w roku 885; pochowany zostal
w 'Velchradzie w Morawii.
\V zywocie swi
tego ::\Ietodego powiedziaJlo: "iz umarl roku
6393 od stworzenia swiata. U cZlliowie jego zlozywszy rad
odpra-
wili llabozellstwo po tacinie, po grecku i po slowiailsku. Ludu
zgromadzila si
bardzo wielka liczba, placz
cego za dobrym nau-
czycielem swoim i pasterzem. 1\l
zczyzni i niewiasty, wielcy i mali,
1) Ten list wydany w roku 880, w miesiqcu Czerwcu, epist. 247,
apod Labbe pag. 175. Litteras slavonicas a Constantino quodam (quon.
d8m) philosopho repertas, qui bus Deo laudes debite resonant, jure lau-
damus, et in eadem lingua Christi Domini nostri praeconia et opera,
ut enarrentur, jubemus. - Neque enim tribus tantum, sed omnibus lin-
guis Dominum laud are auctoritate sacra monemur, quae praecipiit dicens :
Laudate Dominum omnes gentes et cet. (ps. CXVI.) Nec sanc fidei vel
doctrinae aliquid obst.at, sive missas in eadem slavonica lingua canere,
sive sacrum evangelium vel lectiones divinas no vi et veteris Testamenti
bene translatas et interpretntas legere, aut alia horarum ofricia Qrnnia
psaltere, quoniam qui fecit tres linguas principales, hebraeam, graec3m
et latinam, ipse creavit et alias omnes ad laudem et gloriam suam. -
Jobemus tamen, ut in omnibus ecclesiis terrae vestrae, propter majo-
rem honorificentiam, evangelium latine legatur, et postmodum slavoni-
ca lingua translatum, in auribl1s populi, latina verba non intelligentis
annuncietur, sicut in quibusdam ecclesiis fieri solet.
3
>>>
S4
bogaci i ubodzy, 'Wolni i niewolnicy, wdowy i sieroty, krajowcy
i obcy, chorzy i zdrowi wszyscy jednakowo: bowiem stal si
wszyst-
kim db wszystkich aby wszystkich zbawil. 1) Nie mozna tego z pe-
wnosci
powiedziec wiele biskup6w mogl miee l\Ietodyusz pod swym
zarz
dem, jak r6wnie, gdzie byla stolica jego arcybiskupstwa. Nie-
kt6rzy utrzymuj
ze stolica arcJbiskupia byla. w 'Velchradzie, i ze
trzech biskup6w do jego jurisdykcyi nalezalo, to jest: w Olomuncu,
Nitrawie i Podziwinie. Inni tr archidyecezy
daleko na ,V
gry,
oraz do krajow polskich az po rzek
Bug rozci
gaj
.
Kiedy Swi
topelk w roku 894 zycie zakonczyl, obj
li po nim
wladz
dwaj jego synowie :Mojmir i Swi
topelk; ci kl6c
c si
po-
mi
dzy sob
stali si
powodem upadku l\Iorawii. Naprz6d Czesi,
w roku 895 od l\Iorawii odpadli i wraz z Bawarami do jej spusto-
szenia wiele si
przyczynili, reszty dokonali l\Iadziary, ktorzy pod-
biwszy kraje w Panonii, okolo roku 906, zupelny koniec pallstwu
'Yielko-morawskiemu polozyli. Biskup Wiching rodem niemiec, prze-
sladowal biskup6w trzymaj
cych si
obrz
dku rZJmsko-slowianskiego
tak, iz wielu z nich swe stolice opuscie musialo. Jednakze slowiaii-
skie pismo i liturgia przechowaly si
tu jeszcze przez caly wiek. 2)
I tak: miala jeszcze Morawija arcybiskupa Jana i dw6ch biskup6w
Benedykta i Da niela, kt6rych papiez Jan IX, roku 899, na z
da-
nie l\Iojmira syna Swi
topelkowego na ich stolicach potwierdzil. 3)
Ale biskupi bawarscy, a mianowicie arcybiskup salcburski Teotmar,
nieprzyjaznem okiem na to patrzyli, i z
dali koniecznie aby papiez
swe potwierdzenie odwolal. 4) Skoro panstwo morawskie calkiem
upadlo, w tenczas znikn
l juz nawet wszelki slad biskupstw slowiall-
skich w tyro. kraju, po uplywie lat trzydziestu: Gerard biskup Pas-
sawski, w tej cz
sci l\Iorawii, ktOr
zaj
li Czesi, i kt6ra stanowi
dzisiejsz
l\Iorawij
, ustanowil w roku 946 biskupa Sylwestra, ktOry
pracowal nad nawroceniem reszty pogan do chrzescijanstwa, i wy-
budowal wiele kosciolOw. 5)
Nakoniec od roku 981, kosci61 morawski pocz
l nalezec do
J) iywot swi
tego Metodego in monumen. hist. pol. pogo 112.
) Palacky. Dejiny Naroda ceskaho t. I. kar. 157.
3) Palacky. Dejiny Naroda ceskaho t. t kar. 169.
4) Sive velint sive nolint, regno nostro subacti erunt.
5) Stredowsky. Sacra Moraviae historia.
>>>
35
arcybiskupstwa pragskiego, a w roku 1062, zalozon
zostala kate-
dra biskupia w OlornullCu. Skoro Morawija nalezec pocz
la do dye-
cezyi pragskiej, to na6wczas biskupi pragscy, pocz
li sobie roscic
prawo do jurysdykcyi koscielnej w takiej rozci
glosci, ja
daleko
mialy si
gac rnniernane granice arcybiskupstwa l\Ietodyuszowego.
Poniewai zas az do roku 999, Czesi pod sw
wladz
trzymali
Krakow, przeto ciz biskupi pragscy, az do tego roku, sw
jurys-
dykcy
duchown
w tych okolicach wykonJwali, i swi
ty W ojciech
opowiadaj
c slowo boze w Krakowie, czynil to nie w cudzej, ale
jeszcze w swej wlasnej dyecezyi.
. 10.
Badania historyczne wyjasniaj,ce, ie te kraje, z ktorych Cyryl
Metodyusz pochodzili, jak rownie i te, w ktorych wiarfl swiflt,
oglaszali, do patryarchatu Rzymskiego naleialy.
Chociaz ci dwaj swi
ci apostolowie Cyryl i Metodyusz, po-
chodzili z prowincyi pod panowaniem Grek6w b
d
cej, i jak to wi-
dzielisrny wyzej, uzycie j
zyka slowiailskiego w liturgii zaprowa-
dzili, to jednakze nie czynili tego sarnowolnie, lub bez wiedzy
stolicy Apostolskiej jako glowy widomej calego chrzescijallstwa.
Zastanowmy si
nad tern nieco obszerniej: Podowczas, kiedy ci
swi
ci m
zowie do krajow slowianskich przybyli, to kosciol wscho-
dni z kosciolern zachodnirn pozostowaly w jednosci. Focyusz pa-
tryarcha konstantynopolitallski, nie zerwal byl jeszcze tego swi
tego
zwi
zku l
cz
cego wspolnern ogniwem cal
Chrystusow
owczarni
.
'Yprawdzie dumny ten patryarcha powoduj
c si
juz to polityk
dworu swojego, juz osobist
uraz
, pocz
l byl t
jednosc rozrywac,
jednakze nie czytamy nigdzie, aby Cyryl i l\Ietody mieli jego stron
popierac, i nie rnamy nato :iadnego historycznego dowodu aby si
mieli
znosic z Konstantynopolern, podobnie jak to czynili ze stolic
rzymsk
.
St:}:d si
pokazuje, ze chocia:iby nawet ci swi
ci apostolowie do
patryarchatu konstantynopolitanskiego nalezeli, to i tak byli pra-
wdziwymi missyonarzami kosciola katolickiego rzymskiego, gdyz pod-
3*
>>>
36
owczas, jeszcze zadnego rozdwojenia pomi
dzy wschodem a za-
chodem, pomi
dzy Konstantynopolem a Rzymem nie bylo.
Ale scislej rzecz rozbieraj
c, kazdy si
przekona, ze Cyryl
i l\Ietodyusz pochodzili z krainy do rzymskiego patryarchatu pod ow-
czas nalez
cej, albowiem od najdawniejszych czasow caly illiryk
liczyl si
do patryarchatu rzymskiego, a l\Iacedonija ze sw
metro-
poli
Tessalonik
h z ktorej ci swi
ci pochodzili, cz
sc tegoz Illiryku
stanowila. Byla to tak zwana strona grecko-rzymska, kt6ra nie-
tylko co do jednosci w nauce, ale nawet i co do karnosci wewn
trz-
nej, we wszystkiem od Rzymu zalezala. Prawda ze Leon Izauryk
przesladowca obrazow, chc
c si
zemscie na papiezu, za to, iz jego
zdan bezboznych nie dzielil, oderwal gwaltownym sposobem dye-
cezye Illiryku od Rzymu, w roku 730, a poddal je pod wladz
patryarchy konstantynopolitanskiego, jednakze to gwaltowne po-
st
powanie cesarz a obrazobm'zcy jako bezprawne zadnego zna-
czenia nie mialo. Ze Bulgarowie przyjq.wszy wiar
swi
t=i podle-
gali we wszystkiem stolicy Apostolskiej, dowodcm tego s
listy
l\1ikolaja I papieza do nowonawroconych mieszkancow tego kraju,
w ktorych Ojciec swi
ty udziela im roznych objasnien tycz
cych
si
wiary i moralnosci. Prawda ze na koncylijum czwartem kon-
stantynopolitanskiem, a 6smem ekumenicznem, w roku 869 od-
by tern , wznowione zostalo to pytanie : do kt6rego patryarchatu
Bulgarya ma nalezee, czy do konstantynopolitanskiego czy do
rzymskiego? jednakze nic pewnego w tej mierze nie postanowio-
no. Potem dopiero, sam cesarz grecki Bazyli oswiadczyl poslom
bulgarskim, :le ich kraina ma nalezec do patryarchatu konstanty-
llopolit
nskiego; i w skutku tego, patryarcha Ignacy poslal tam
ksi
zy greckich wraz z biskupem Teofilaktem. Papiez Hadryan II
tego l)Ostanowienia nie przyj
l, i napisal list do cesarza, upomina-
j
c go, aby od tego zamiaru odst
pil.l) Jego nast
pca Jan VITI
zach
cal krola Bulgar6w, aby do posluszenstwa stolicy apostolskiej
powr6cil, a Ignacemu patryarsze konstantynopolitallskiemu polecil,
usun
e to de, ktorego stal si
powodem. Po smierci Ignacego,
.Focynsz przywrocony na stolic
konstantynopolitanskl! , nie chcial
-
1) Vide Hadriani epis. ad Bazil. impe. apud Annostas. Vitae
ponti. Rom. praefat. ad conci!. VIll.
>>>
.
87
oddac Bulgaryi stolicy rzymskiej, i out
u uopiero ta prowlllcya
dostala si
pod wladz
Konstantynopola. I) ..
Ze r6wniez tak Panonija jako i
Iorawija. do patryarchatu
rzymskiego nalezaly, dowouem tego Gauderyk biskup tych krajow,
ktory jako legat papieza l\Iikolaja I znajdowal si
w Konstantyno-
polu na koncylijum usmem ekumenicznem w roku 8GU. Z tego
co
my tu przytoczyli, ja
nie si
pokazuje, ii Cyryl i )Ietouyusz
tak w Macedonii jako w Bulgaryi oraz Panonii, )Iorawii, i Czechach
wsz
dzie wiar
Cbrystusa na gruncie patryarchatu rzymskiego glo-
sili, na co otrzymali upowaznienie, nie tylko od samego cesarza
greckiego Michala, ale takze i od biskupa Tessaloniki, jako wika-
ryusza apostolskiego, albo tez od legata papiezkiego, maj
cego staly
pobyt w Konstantynopolu, lub nareszcie bezposrednio z samego
Hzymu przez wyslailcow, jacy tam wedlug lliektorych legend, jesz-
cze za zycia l\Iikolaja papiez a przez ksi
z
t morawskich wypra-
wiani bywali. Ze tak a nie inaczej bylo , dowodz
tego listy
papiezkie. I tak: Hadryan II wysylajl!c z Rzymu
Ietodyusza do
krain slowianskich, w te slowa pisze do ksi
cia Kociela: "Posylam
go llie tylko tobie jednemu, ale wszystkim tamtym ludom slowiall-
skim." Podoblliez odzywa si
papiez do wszystkich trzech ksi
z
t
blowianskich, Roscislawa, Swi
topelka i Kociela: "Nie tylko u tej
czcigodnej stolicy prosiliscie 0 nauczycieli, lecz takie i u pra-
wowieruego cesarZ3 }lichala, ktory warn poslal szanownego filo-
, zofa Konstantyna wraz z bratem. Oni wiedz
c to dobrze, ze do
stolicy Apostolskiej nalezl! kraje wasze, lliechcieli nic przeciwko
kanonom czynic, ale do nas przybyli i relikwije swi
tego Klemensa
przyniesli. My tedy troist
radosci
przej
ci, zbadawszy:\Ietodyusza,
postanowilismy wyswi
cie go wraz z uczniami jako syna naszego,
oj poslac w kraje wasze, jako m
za doskonalego i prawowiernego,
aby was nauczyl jakoscie prosili, i przelozyl ksi
gi na j
zyk wasz,
w calym koscielnym porz
dku do mszy czyli srnzby bozej i cbrztu."
Jan VIII podobniez wyrazil si
0 Metodyuszu: "Znalazlszy go
we wszystkich naukach prawowiernym, i uzytecznym, posylamy
go dla rZl!dzenia kosciolcm waszym i przykazujemy, abyscie go
jako waszego pasterza z przynaleinym szacunkiem i radosn
mysl
I) Le Quien, Oriens . christ. t. I. praef. ad patriar. const. c. 14.
ltlanimachi origin. et antiquit. Chri!St. lit. II c. 17.
>>>
3e
przyj
li, poniewaz potwierdzilismy mu przywilej arcybiskupi. I)"
Wywi
zali si
- chlubnie z tego poslannictwa swi
ci apostolowie,
tlumacz
c ludowi slowo boze w j
zyku zrozumialym, czego on naj-
o;zczerzej pragn
l ; bo chociaz mial juz wprzod chrzescijailskicb
nauczycieli, to ich jako niemcow nie rozumial i nie lubil.
)
Sami
Iorawianie, sl
c do papieza z prosbl! aby im dal arcy-
biskupa, mow
: "Jako niegdys ojcowie nasi prZyj
li chrzest od swi
-
tego Piotra, tak i dzis daj nam
Ietodego na arcybiskupa i nau-
czyciela." 3) Z tego cosmy w tyro. artykule przywiedli, kazdy sie
przekonac moze, jak falszywe s
dowodzenia schyzmatykow, oraz
platnych przez nich stronnik6w, ktorzy apostolstwo tych swi
tych
m
z6w na sw
stron
nakr
cic usiluj
.
. 11.
Nawrocenie do wiary swittej Bulgar6w.
I
Najdawniejsz
siedzib
Bulgarow, byly stepy lez
ce pomi
dzy
rzekami ,V olg
i Kubanem. Nar6d ten nalezy wprawdzie do szczepu
tatarskiego, kt6ry pozniej tak si
pomi
szal ze Slowianami, i za-
tracil dawnl! sw
cech
, iz niektorzy historycy mniemali, ze byl
pochodzenia slowianskiego. ,V piq;tym wieku wdarli si
Bulgarowie
do Starozytnej Mezyi, zamieszkalej przez Slowian, wyznaj
cych juz
pocz
sci religij
chrzescijailsk
, i zalozyli tam krolestwo, ktore od
nich wzi
o nazwiskG Bulgaryi.4)
Bulgarowie jako poganie, obawiaj:}c si
Grekow, przez dlugi
I) List Jana III do Ksi
cia Swi
topelka.
2) Si quivissem uUo modo subvenire populo illi ut ceteris natio-
nibus lingua l
tina vel graeca, omnimodo id non presumpsissen se mis-
sam lingua slavonica canere. - Sed cernens populom durae cervicis
fore, et omnino idiotas et ignaros viarum Dei, solum hoc ingenium
omnipotente Deo cordi meo inspirante comperi, per qood etiam multos
illi acquisivi. Vita beatae Ludmillae per Cyrillum apud Cbristianum.
3} Zywot 1\-Ietodego in monum. hist. pol.
4) Naruszewicz. Hist. narod. pol. t. I. k. 597.
>>>
39
czas stronili od prZYJ
Cla chrzescijanstwa, jednakze oswajali si
z niem powoli, za pomoc
je:6.c6w do niewoli zabranych. Nakoniec
w roku 860, ich kr61 Bogorys, zach
cony tak przez sw
siostr
ktora w Konstantynopolu chrzest swi
ty przyj
la, jak rownie przez
swi
tego :\Ietodyusza, przybylego do Bulgaryi. postanowil przejsc
na lono chrzescijanstwa. Utrzymuj
, ze widok obrazu odmalow3nego
przez :\Ietodyusza , przedstawiaj
cego s
d ostateczny, sklonil go
najwi
cej do tego przedsiewzi
cia. 1) N a chrzcie s",'i
tym odbytym
w KonstantynolJolu przyj
l imi
Iichala. N ast
pnie wyslal posl6w
do papieza l\Iikolaja I, i
daj
c od lliego }'oznych obja
nieil w przed-
miotach wiary i obyczaj6w. Papiez napisal do Bulgarow obszenlY
list, w kt6rym zaspokaja wszystkie ich w
tpliwosci. Pomi
dzy in-
nemi: nagania kr610wi, ze rue ludzko sobie post
pil z tymi, ktorzy
i
przeciwko niemu z lmntowali; poleca mu lagodnosc wzgl
dem
tyrb, kt6rzy jeszcze cID'zescija:6.stwa nie przyj
li; wyjasnia w ktore
clni uroczyste od pracy wstrzymywac si
trzeba, okresla dni postu
i sposob poszczenia. Poniewaz zas Bulgarowie radzili si
papieza
nawet w rzeczach bardzo drobiazgowych, przeto Ojciec swi
ty od-
syla ich w tej mierze do zwyczaj6w i praw rzymskich. 2) Widzimy
przeto, iz od samego pocz
tku, a nawet i dlugi czas potem, Bul-
garowie trzymali jednosc z kosciolem rzymskim i od niego zalezeli;
\V pozniejszych dopiero czasach, patryarchowie konstantynopolitanscy
wzi
li przewag
w tych stronach. Krolowie bulgarscy krwawe z Gre-
kami toczyli wojny i jak tego ich interes wymagal, sklaniali si
to
na stron
kosciola wschodlliego, to znowu na stron
kosciola za-
chodniego. Cesarz wschodni Bazyli, po krwawej trzydziesto sied-
mioletniej wojnie, podbil Bulgary
, w roku 1018, i okrut.nym spo-
sobem kazal wylupic oczy pietnastu tysi
com zabranym niewolni-
kom. 3) Nas
pnie Pieczyngi, KumallY, Krzyzowcy,
Iongoly, srodze
ten kraj wyniszczyli, a nareszcie w roku 1392, Bulgarya dostala
siQ pod panowanie Turkow.
.
I) Niekt6rzy s
dz1!, te Metodyusz malarz, r6inym byl od Meto-
dyusza apostola, brata swi
tego Cyrylla.
) Responsa Nicolai I papae ad quaestiones Bulgarorum; extant
apud Labbe. concil. t. VIII pag. 561. In iis varia explicantur de bap-
tismo, de J,luptiis, de jejuniis, de communione corporis et sanguinis Do-
mini, de colenda die Dominica, et cetera.
3) Cesar Cantu histoire universell e.
>>>
40
. 12.
Nawrocenie Czech6w do wiary chrzescljansklej.
Kraj ten kt6ry dzis Czechami zowiemy, posiadany byl niegdys
przez Bojow, pochodz
lcych ze szczepu celtyckiego. 'Y czwartym
wieku przed Cbrystusem, Bojow wyp
dzili :Markomanie, a tych
znowu w piC}tym wieku po Chrystusie wygnali Slowianie, ktorzy tu
z Chrobacyi przedkarpackiej przyLyli 1): i przyj
li nazwisko Czechow,
pochodz
ce zapewne od jakiejs osady albo pokolenia. Franlwwie,
tudziez Awarowie w Panonii mieszkaj
cy, ci
gle ten Iud trapili.
,V tedy Czesi, pod dowodztwem Samona, polC}czyli si
(Ua wspolnej
obrony z osciennemi slowiaiiskiemi ludami. 2) Po smierci Samona,
dlugiego uzywali pokoju, az dopiero Karol 'Yielki i jego nast
pcy
znowu ich podbijae pocz
li. ..
Z takiego to zetkni
cia si
Czechow z Frankami, religija chrzes-
cijaiiska powoli wciskae si
pocz
la do tego kraju. Jeszcze w roku
844, czternastu pan6w czeskich bawiC}cych na dworze Ludwika
zwanego Niemieckim, wraz ze swemi dworzanami chrzest przyj
li, 3)
w llittyzbonie, i odt
d Czechy pocz
ly nalezec do jurysdykcyi biskupa
ratyzbonskiego. 4 )
N ajwi
cej jednak swiatla religii chrzescijailskiej do Czech
wplyn
lo, z pailstwa 'Yielkiej l\Iorawii. Ksi
ze czeski Bozywoj, na-
pastowany przez Niemcow, wdzieraj
cych si
gwaltem w jego granice,
zawarl scisle przymierze z krolem Morawii Swi
topelkiem, dawszy
J) Szaffarzyk. Staroiytnosci SlowiaJlskie.
2) Anno quadragesimo principatus Clotarii, Sarno :Francus de pago
senonico mercator, Slavos qui etiam Vinidae dicuntur, duxit contra Hun-
nos, qoibus illi serviebant, eosque fudil Hinc ob merita a Slavis fac-
tos rex de negotiatore, per triginta sex annos strenue regnum gubernavit.
Aimonius, lib. IV de gestis Francorom pag. 369. I
3) Rudolphi Fuldensis annales apud Fertz. Hludovicus quatuor-
decim ex ducibus Boemanorom, cum hominibus suis, christianam reli-
gionem desiderantes, suscepit et. in octavis Theophaniae baptisari jussit.
4) Ratyzbona inaczej Regensburg.
>>>
41
mu sw
siostr
za zon
, w roku 871, 1) a nawet przyj
l chrzest
swi
ty w ]\Iorawii na dworze tegoz Swi
topelka, w roku 873, lub
874. i) Pierwszy od Bozywoja wystawiony kosci61 w Czechach, byl
pod tytulem swi
tego Klemensa, niedaleko Pragi, tudziez kaplica
tegoz swi
tego w 'Vyszechradzie. 3 ) BozJwoj sprowadziwszy z Morawll
llauczycieli duchownych, kazal ocbrzcic sw
zon
LudmiU
, wraz
z calym swym dworem. Za wprowadzeni-em religii chrzescija:6.skiej
do Czech przez l\Ietodyusza i innych duchownych morawskich, do-
stala si
tamze i liturgija slowiailska, chociaz i to jest rzecz
rne-
zawodll
, ze jeszcze za czasow Bozywoja, odprawialo si
w Czechach
naboze:6.stwo i po lacinie, i ze obrz
dek lacmski jeszcze przed
upadkiem Morawii stal si
panuj
cym w tyro kraju. 4)
Spicygniew, syn Bozywoja i swi
tej LudmiUy, prowadzil dalej
.
(r. 894, 915) rozpocz
tc dzielo przez swoich rodzicow.
Po sIi1ierci Spicygniewa, brat jego 'Vratyslaw, panuj
cy od
roku 926, mial z zony swej Drahomiry dwoch synow: 'Vadawa
i Boleslawa. Wychowaniem starszego 'VacIawa zajmowala si
jego
babka swi
bt Ludmilla. Kroniki czeskie podaj
, ze Drahomira sprzy-
jala dawnym obrz
dom pogailskich Lutykow, a zl
czywszy si
ze
stronnikami balwochwalstwa, srogie przesladowanie wzniecila prze-
ciwko cbrzescijanom, i kazala zamordowae blogoslawion
Ludmin
,
w roku 927. Nast
pllie poburzyla swego mlodszego syna Boleslawa
przeciwko jego bratu 'Vaclawowi, kt6ry go tez w roku 936, zycia
pozbawil. Naowczas powstalo srogie przesladowanie cbrzescijan
w tym kraju, a Boleslaw po dWullastu latach wojny prowadzonej
z Ottonem cesarzem niemieckim, zmuszollY zostal prosic 0 pokoj,
i przyobiecal ze si
opiekowac b
dzie religij
chrzescija{lsk
. Po
smierci Boleslawa I, roku 967, wst
pil na troll czeski 1301eslaw II
jego syn, ktory ustalil religij
chrzescija:6.sk
w tyro kraju. On za
zezwoleniem biskupa ratyzboilskiego, zalozyl biskupstwo w Pradze,f')
..
I) Scla\'i ?tlarachenses noptias faciUllt, docelltes cujusdam ducis
filiam de llohemis Pert?. p. 384.
2) Dejiny N aroda Ceskaho. Palacky t. I. pag. 154.
3) Palacky. Dejiny Naroda Ceskaho t. I. psg. 154.
4) Palacky. Dejiny Naroda Ceskaho t. I. psg. 155.
) Ottoni, vita sancti V oIfgangi, Pertz. VI 538 sed (IUod Poemia
provincia sob Ratisbonensis ecclesiae parochia exstitit, pcragi non po-
>>>
..
,
4-2
kt-ore Jan VITI papiez potwierdzil, zastrzegaj
c jak najwyra
IlJeJ
azeby odt
d kosciol czeski, nie slowiailskiego ale laciilskiego trzy-
mal si
obrz
dku. I) Riedy przyszlo po pierwszy raz obsadzae nowo
zalozolle biskupstwo pragskie, szukano takiego kaplana, ktoryby
posiadal j
zyk slowiailski. Znalazl si
taki Dytmar rodem z Saksonii,
kt6ry zostawszy biskupem. pracowal usilnie nad nawroceniem reszty
Czechow do wiary chrze
cijailskiej. Boleslaw II byl prawdziwym
opiekunem i obronc
chrzescijan, wystawil wiele kosciolow, oraz
klasztor dla zakonnic, w ktorym siostra jego
nacla czyli Marya
przemieszkiwala. 2) Nast
pc
Dytmm'a na bi
kupstwo pragskie, byl
8W. \V ojciech, 3) ktory doznaj
c. krn
brno.sci i nieposluszenstwa, cze-
skiego duchowienstwa podwakroe do Rzymu oddalac si
musial. Stam-
t
d udal si
do Polski na dwor Boleslawa Cbrobrego, a nas
pnie do
Pros (lla nawracania mieszkancow tego kraju w poganstwie zosta-
j
cych, gdzie odniosl to, czego najbardziej pragntll, to jest koron
m
czenskC1. 4) Liturgija slowianska wedle rzymskiego obrz
dku, utrzy-
mywala si
jeszcze po cz
sci w Czechach, az do Grzegorza. VII do r.
1080. Jeszcze w roku 1079, 'Yratyslaw II, ksi
ze czeski, prosil tego pa-
pieza 0 jej potwierdzenie, ale Ojciec swi
ty odmowil, i polecil, aby
ksi
ze trzymal si
jedllostajnosci kosciola rzymskiego. r.) 'Yratyslaw
tuit, nisi ipsius antistitis praesidiis. Unde rex legatione missa ad episcopum,
petiit ut acccptis pro parochia praediis iu Poemia, sibi liceret episcopatum
efficere. Tunc vir Dei nimium laetatus in his quae dicta sunt sibi, priJllates
suos convocavit, exquirens ab eis consilium, quomodo caesari conveniens
redderet responsum. Ecce ego IDe meaque omnia lib enter impendo, ut
ibi domns domini per corroboratam scilicet ecclesiam stabiliatur.
I) Epistola Joannis VIII ad Boleslaum anno 967. Unde apostolica
auctoritate et sancti Petri principis apostolorum potcstate, alpluimqs
et collandavimus atque incaI)onizamus, qUQd ad ecclesiam sanctorum
Viti et Venceslai martyrnm, fiat sedes episcopalis. Verom tamen, non
secundum ritus aut sectas Bulgariae gentis, vel Russiae aut slavonicae
linguae, sed magis sequens instituta et decreta apostolica, unum potio-
rem totios ecclesiae ad placitum eligas in hoc opus clericum, latine
litteris cruditum. Cronic. Cosmae.
) Chron. Magdeburg et Bohem ad an 967.
3) Adalbertns.
4) Zobacz prace apostolskie sw. W ojcier.ha w rozdziale VI.
. 95.
6) Bulla de anno 1080. Quia vero nobilitas tua postulavit, quod
secundum sdavonicam linguam apud vos divinum celebrari annueremus
>>>
43
jednakze maj
c wielkie przywi
zanie do Opata klasztorn Sazawskiego
Bozeciecha, zatrzymal go w tym klasztorze. Po smierci Wratyslawa,
sami zakonnicy przyspieszyli upadek tego klasztoru, a tem sameru
i liturgii rzymsko - slowiaiiskiej bezpowrotnie. Brzetyslaw II nas
pca
W ratyslawa II wygnal ich z klasztoru Sazawskiego, roku 1096,
a osadzil go mnichami lacinskiego obrz
dku z klasztoru Brzewnow-
skiego. Ksi
gi slowiaiiskie jako nieuZyteczne juz do sluzby bozej
zostaly poniszczone i porozrzucane. a na to miejsce sprowadzono
ksi
gi laciiiskie. I)
)Inisi slowianscy poszedlszy w rozsypk
, tulali si
po roznych
miejscach. nakoniec z milosierdzia do innych klasztorow przyj
ci.
w nich zycia dokonali. Z pomi
dzy ksi
g slowianskich przechowal
si
jeden r
kopis swi
tego Prokopa zakonnika Sazawskiego, znajdu-
jqcy si
do dnia dzisiejszego we Francyi pod tytulem Text du .sacre.
Na tym ewanielijarzu krolowie francuscy Henryk III. Henryk
IV, Ludwik xm, Ludwik XIV, Ludwik XV i Ludwik XVI, przy
swej koronacyi przysi
g
skladali. 2) Ze jednak i w pozniejszym
.
officium; scias, nos huic petitioni tuae nequaquam posse favere. Ex
hoc nempe saepe yolventibus liquet, non immerito sacram scripturam
omnipotenti Deo placuisse quibusdam locis esse occultam ne si ad
liquidum cunctis pateret, forte vilesceret et subjaceret despectui, aut
prave intellecta, a. medioeribus in errorem induceret.
Neque enim ad excusationem juvat quod quidam religiosi viri,
hoc quod simpliciter populus quaerit patienter tulerunt, seu incorrec-
turn dimiserullt, cum primitiva ecclesia multa dissimulaverit, quae
a. sanctis patribus .postmodum nrmata. christianitate et religione cre-
scente, subtili examinatione correcta sunt. Unde ne id fiat, quod a ve-
8triS imprudenter exposcitur, auctoritate beati Pet.ri inhibemus, teque
ad honorem omnipotentis Dei huic vanae temeritati viribus totis re-
sistere praecipimus. Epistola. Gregorii VII papae. Patrologiae cursus
complet. tom. 148 pag. 555.
I) Libri linguae eorum deleti om nino et disperditi.
Inich Sazaw-
ski u Palackiego Dejiny Naroda. Ceskaho.
2) Przegl
d Poznanski z roku 1847 podaje nam ciekawe wiado-
mosci 0 tym r
kopismie. W miescie Rejms we Francyi, znajdowala. si
od niepami
tnych czas6w ewanielia slowianska, na kt6r
kr6lowie fran-
cuzcy przysi
gali przy koronacyi i namaszczeniu. Oprawna bogato
w doh} okladk
, drogiemi kamieniami i swi
temi relikwijami ozdobiona,
pod nazwiskiem Text du sacre, przechowywana byla pomi
dzy korona-
cyjnemi kr6lewskiemi klejnotami. Dlugo niewiedziano, skfld, kiedy, i ja.
>>>
-'44
czasie znajdowali si
w Czechach mnisi obrz
dku slowianskiego,
mamy na to liczne dowody; i tak: Karol IV cesarz i kr61 czeski,
zalozyl w roku 1347 w Pradze klaszt6r dla Benedyktynow slowian-
skich, ku czci swi
tych Cyrylla, l\Ietodyusza, \V ojciecha, Prokopa,
oraz Hieronima, 0 ktorym bylo podanie, ze mial wynalesc pismo
glagolickie. :Msze, liesni i godzinki mialy si
odbywac w j
zyku
slowianskim, podlug obrz
dkow liturgii lacinskiej,. ktorej si
takze
Glagolici w Dalmacyi trzymali, co papiez Klemens VI zatwierdzil.
. 13.
Nawrocenie Rusinow do wiary chrzescijanskiej.
Xa wscbod Polakow i LettOw czyli :totyszow, od Dniepru,
az do jeziora Ilmellu, zamieszkiwalo mnostwo pokoleil slowiailskirh
rozmait)"cb nazwisk. Znakomitsze pomi
dzy niemi byly: Polanie
mieszkaj.lcy nad Dnieprem, Poloczanie nad Dzwim! zachodni
,
Siewierzanie nad rzekami Desn
i Sul
, 'Viatyczanie nad Ok
,
Krzywiczanie W okolicach Smolenska, N owogrodzanie nad jeziorem
kim sposobem dostala si
do Rejms? jakim przypadkiem, przez kogo,
oraz w jakim czasie byla pisana? Dopiero Piotr Wielki car moskiew-
ki, kt6ry jl:! w roku 1717 ogll:!dal, oswiadczyl dozorcom skarbu, ie to
jest pismo slowianskie. W czasie rewolucyi francuzkiej, ksi8;
ka ta za-
gin
la, i juz jf! Miano za 'stracon
, rozmaite tylko rozprawy toczyly si
o nil:!. Wreszcie poszcz
scilo si
pewnemu podr6znemu rosyjskiemu
Turgieniewowi, przy przegl
daniu r
kopis6w biblioteki rejmski
j, wpasc
na slad tcj ewanielii. Wiadomo, ze Napoleon I zostawszy konsulem,
rozkazal, aby ostatki zachowanych po kraju r
kopis6w i rzadkich ksif!-
ek do bibliotek municypalnych niezwlocznie zniesione.... byly. Tym spo-
sobem, dostal si
Texte du sacre z ozd6b kosztownych obdarty, do
miejskiej biblioteki w Rejms. Szaffarzyk utrzymywal, U to pismo pochodzi
z XIII lub XIV wieku. Dopiero Jastrz
bski uczen dyplomatycznej szko-
Iy w Pary
u poslany do Rejms, aby si
naocznie 0 wartosci tego r
-
kopisu przekonal w roku 1839, zdal urz
dowl:! spraw
, ie cyrylska
jego cz
sc pisana byla przez swi
tego Prokopa, opata klasztoru sazaw-
skiego w Czechach, a zatem mi
dzy rokiem 1010 a 1040, do kt6r
j
przy1l:!czona byla p6zniej cz
sc glagolicka, pisana wedle tam b
dl!cego
>>>
45
TImenu. I) Znaczniejsze miasta pomi
dzy tymi ludami byly: N owo-
grod, Smolellsk, Polock i inne. Te male pokolenia, niemajf!c mi
-
dzy sob
politycznego zwi
zku, ulegaly napadom dwoch silnych
nieprzyjaci61, to jest Chazarow od poludnia, a Normandow od p61-
nocy 2) Chazarowie jednego pokolenia z Turkami, zajmuj
c pobrze-
za W olgi az do morza Kaspijskiego, wy
ierali op
aty od 'Viaty-
czall i Polanow. Normandowie mieszkaj
cy na p61wyspie skandy-
- nawskim znajomi w ruskich kronikach pod imieniem 'Varegow,
czynili rowniez na te ludy zhrojne wycieczki.
N owogrodzanie i ich przymierzellCY Krzywiczanie, niemog
c
im podolac wlasnemi silami, postanowili wezwae na pomoc jedne-
go z ich wodzow, imielliem Ruryka roku 8G2. Ruryk z dwoma
l?racmi Syneusem i Truworem, stan
wszy z licznym orszakiem na
ziemiach slowianskich, zagarn
l cal
przestrzell kraj6w rozsci
a-
j
cJch si
od jeziora Pejpus az do morza Bialego. Te kraje otrzy-
maly nazwisko Rusi, ktorej stolic
, bylo miasto Nowogrod. Po
smierci Huryka, Oleg jego krewny zostal opiekunem czteroletniego
jcgo sJna Igora, (r. 879-912). Ten zdobyl kraje lez
ce wzdluz
rzeki Dlliepru z bogatem miastem Kijowem, do ktOrego przeni6s1
stolic
z Nowogrodu, i odt
d jego llast
pcy zwae si
pocz
li wiel-
kimi kniaziami kijowskimi. W aregowie h
d
cJ w malt
j liczbie, za-
mie!}ili si
w Slowian, przyj
li mow
i obyczaje slowianskie, podo-
bnie jak to uczynili ich bra cia w Normandyi, ktOrzy si
tam na
francuzow zamienili.
Bazyli I cesarz wschodni (r. 867-886), widz=!c jak Rusini
przypisku roku 1395. Do tego samego rezultatu doszedl: Hauba, Iiie-
wiedzqc weale 0 rozprawie Jastrz
bskiego. Koniec rozprawom tym do-
rywczym i czqstkowym polotylo wydanie tego r
kopisu r. ] 843 pod
tytulem: "Sazawo Emmauzkoe Swiatoje Blagoviestvovanije nynieze Re-
miskoje." Cz
M pierwsza tego ewanielijarza przez Prokopa napisana, jcst
najstarszym pomnikiem pi sma (
yrylskiego. Karol IV ccsarz darowal ten
r
kopis roku 1347 klasztorowi llened}'ktyn6w na przedmiesciu prag-
skiem. Zdaje si
, it w czasie wojen hussyckicb dostal si
do Konstan-
tynopola, nareszcie otrz)"mal go kardynal Lot.aryIiski, kt6ry go katedrze
w Rejms darowal.
I) Zobacz kronik
Nestora w Pomnikach Dziejowych Bielowskie-
go kar. 550.
'1) Rys dziej6w wiek6w srednich przez Fryderyka Ro.hsa. Tom
n kart. 559.
>>>
46
..
pod dow()dztwem swych ksi
i
t stawali si
coraz grozniejszymi
jego pallstwu. usilowaJ ich sklonie do przyj
cia religii chrzescijall-
skiej, albowiem rzucone w poprzcdnich wiekach nasiona ewaniclii
w tych stronach bardzo byly slabe, a moze nawet i calkiem zni-
szczone przez napady lud6w barbarzyllskich. I) Ignacy patrJarcha
konstantynopolitaiiski w zjednoczeniu ze stolic
rZJIIlsk
b
d
cy
za rad
tegoz cesarza, wJslal misyonarzy greckich. kt6rzy pewn
liczb
RusillOW 00 przyj
cia chrztu swi
tego sklonili; wi
ksza je-
dnak cz
sc ludnosci j€szcze si
balwochwalstwa trzymala. Po smier-
ci Igora, w roku 945, Olga sprawuj
ca rz
dy w czasie maloletno-
sci syna swego Swiatoslawa I, przyj
la chrzest swi
ty w Konstan-
tynopolu, w roku 957, otrzymawszy imie Heleny. 2) W spomina
o niej Nestor, ze po przybyciu do Kijowa pracowala nad l'ozsze-
rzeniem wiary, i stala si
zwiastunk=! ewanielii, podobn
do ju-
trzenki swiatlo sloneczlle poprzedzaj=!cej; 3) nie mogla jednak za-
dn
miar
sklonic do przyj
cia religii chrzescijailskiej syna swego
Swiatoslawa. 4)
Wlodzimierz wnuk swi
tej Olgi, zabrawszy pod sw
wladz
dzielnice swych braci, stal si
narz
dziem, kt6rego uzyla opa-
trznosc do rozszerzenia chrzescijanstwa w tym kraju. Zdobywszy
Chersonez Taurycki, zawar! pok6j z Bazylim II cesarzem greckim,
i poj
l w malzenstwo jego siost
Ann
, z tern zapewnieniem, ze
I) Podanie m6wi : i
apostol swi
ty Andrzej glosil eWl1nieli
w Tracyi i w okolicach Kijowa. SJowiunie kijowscy mienif! go bye
swym apostolem. Zobacz dowody in specimine ecclesiae ruthenicae przez
Kulczynskiego.
) Kiedy 91ga przyjmowala chrzest w Konstantynopolu, niebylo
zadnego rozdwojenia pomi
dzy kosciolem rzymsko-katolickim a greckim,
bo Teofilakt 6wczesny patryarcha konstantynopolitanski byl w)"niesiony
do tej godnosci za zezwoleniem Jan3. XII papie
a; a ze si
trzyrn9.1
jednosci z Rzymem dowodem tego jest jeszcze ta okolicznosc, ii Wa-
clawa ksi
cia czeskiego ogloszonego przez tegoi Papie
a jako m
czen-
nika, i on w poczet swi
tych policzyl. Stebelski zywot swi
tej Eufro-
zyny. Dubowicz ks. III.
3) Ta bowiem blogoslawiona Olga szukala od dziecinstwa w swie-
cie tym m
drosci, kt6ra lepsz
jest nadewszystko, i znalazla perl
dro-
gocenn
, kt.6r
jest Chrystus. Kron. N estora w Pomnikach Bielowskiego
kar. 604.
') Olg
zmarla roku 970 , pochowana w Kijowie.
.......
>>>
47
przyjmie religi
chrzescijansk
. Nim to nas
pilo, wyslal pos16w do
Niemiec, do RzylUu i do Konstantynopola, azeby rozpoznali 1'0-
zmaite obrz
dy religijne; sam nawet rnial rozne rozprawy w tej
mierze z zydami, chrzescijanami i mahometanami.
J ego IJoslowie przypatrzywszy si
w Konstantynopolu wspa-
nialemu kosciolowi s\Vi
tej Zofii, okazalym ubiorom kaplanskim,
pi
knym malowidlom i ceremoniom koscielnJIll. oznajmili mu 0 tem
i to mialo go sklonie do przyj
cia obrz
dku greckiego. .Michal,
ktory p6zniej zostal metrOlJolit
kijowskim i calej Rusi, poslany
od Chryzoberga patryarchy konstantynOlJolitallskiego, w jednosci
z kosciolem l,zymskim zostaj
cego, udzielil chrztu 1) 'Ylodzimie-
rzowi w roku 988 w Korsunie czyli Chersonie, miescie lez
cem
w dzisiejszym Krymie nicdaleko Sabastopola, i poslubil mu w mal-
zellstwo Anll
siostr
cesarzow Bazylego i Konstantyna 2).
Zostawszy ehrzescijallinem, 'Ylodziruierz kazal ohalic pos
Perkuna, i wydal ukaz, a by pod kar
sruierci, wszyscy cbrzest
przyjmowali; w skutku czego dorosle osoby wst
powaly w rzek
Dniepr, mlod.sze staly nad brzegiem. rodzice trzymali na r
ku swe
male dzieci, a kaplani na statkach odmawiali slowa sakramentalne
i chrztu udzielali. Sam 'Ylodzimierz padlszy na kolana, modlil si
do Boga w te slowa: "Boze stworzycielu niel}a i ziemi, Z"TOC swe
laskawe oko na ten Iud, poblogoslaw SWY1ll nowym dzieciom,
i spraw, aby ci
Bogiem prawdziwym uznaly; umocniej w nich wia-
r
, bf!dz mi pomoc
przeciwko nieprzyjaciolom, ktorzy w Ciebie
nie wierz
, abym wsparty Twoj
opi
k:t ponizyl ich dum
." PQ-
1) Jan Kulesza jezuita, w ksiqice pod tytulem: Wiara prawosla-
wna, wyszlej w drukarni w Wilnie roku 1704, dowod
i, ie Wlodzi-
mierz nawr6cony zostal do wiary swi
tej przez Bonifacego arcybiskupa
krewnego cesarza Ottona, kt6ry go ochrzcil w roku 990 chrztem la-
cinskim. Powoluje si
w tej mierze na 8wiadectwo Piotra Damijana
i Baronijusza, kt6ry wspomina 0 pewnym krolu ruskim od tego
Boni-
facego nawr6conym. To twierdzenie jest calkicm bezzasadne i falszywe
gdyz ani Piotr Damijan, ani Baronijusz nie utrzymuj
wcale, aby Bo-
nifacy ochrzcil Wlodzimierza. Damijan w zywocie swi
tego Romualda
m6wi tylko 0 jakims nawr6conym kr61u: Tunc rex et ceteri, qui huic
spectaculo interfuerant, catervatim se ad pedes beati viri proiciunt,
baptisari se instantitsima supplicatione deposcunt.
!Z) Papebroch w zyciu Wlodzimierza. Stebelski w zyciu swi
tej
Eufrozyny kar. 13.
>>>
48
czem ustanowil dwa arcybiskupstwa, jedno w Kijowie drugie w N 0-
wogrodzie. I) Pierwszym metropolit1 kijowskim zostal :Micbal, 2)
drugim Leontyn,3) trzecim Teopomt, grecy; I'zwartym Hilm'yon ru-
sin, kt.6ry przed SW)'IIl w:yniesieniem pustelniczy zywot prowadzil.
Ksi«:gi liturgiczne, kt6rych dzis kosciol ruski uzywa, byl'y ulozone
w tenczas, kiedy jeszcze tenze kosciol, pomimo swej zaleznosci od
patryarchy kOllstantynopolitanskiego, pozostawal w jednosci z Rzy-
mem, ktOra to jednosc zerwan
dopiero zostala za patryarchy Ce-
rularego, a ostatecznie po koncy lium Ferrarsko- I i lorenckiem.
Po smierci 'Vlodzimierza, powstaly krwawe wojny pomi
dzy
jego synami i synowcami dobijaj
cymi si
0 panowanie. I tak:
Swi
topelk pragn
c dos
pie nieograniczonej wladzy nad cal
Ru-
si
, pozbawil zycia dwoch braci Borysa i Hleba, kt6rzy w poczet
swi
tych policzeni zostali; lecz Jal'oslaw ksi
ze Nowogrodzki zwy-
ci
zywszy Swi
topelka, zmusil go do szukania schronienia w Pol-
sce u Boleslawa Chrohrego, kt6ry byl jego tesciem. Jaroslawowi
przypisuj
postanowienie praw znanycb pod imieniem Ruskiej pra-
wdy. Po smierci Jaroslawa roku 1054, RlL
pomi
dzy pi
ciu jego
synow podzielona, dala pocz
tek kilkunastu ksi
ztwom niezawislym.
Religija chrzescijallska zaprowadzona z Konstantynopola na
Rus, nie wpl
']}
la z takim skutkiem na uksztalcenie umyslOw, jak
to mialo miejsce na zachodzie, gdzie nauczali missyonarze obrz
d-
ku lacinskiego. :Metropolici i biskupi ruscy, mianowani przez wiel-
kicb ksi
z
t, nie mieli ani odpowiedniej powagi, ani takiej nieza-
leznosci jak w kosciele zacbodnim. Niekt6rzy z nich, byli to ludzie
bardzo pobozni i oddaj::tcy si
naukom, ale usuni
ci od wplywu.
na ruch socyalny i polityczny, uwazani byli za cz
sc administra-
cyi, czyli poprostu za urz
dnik6w pallstwa. Klasztory, kt6re tak
wielki wplyw wywarly na zachodzie, prawie nie daj
si
dostrzedz
I) Kronika Nestora \V Pomnikach hist. pol. Bielowskiego kar. 667.
!Z) Michaelem hune catholicum extitisse, concors est omnium scrip-
torum sententia. KulczYllski species historiae Ruthenicae, pars III.
Exuviae ejus hactenus incorruptae quiescunt in cryptis kijoviensibus.
ibid.
3) Dzieduszycki w dziele Skarga i jego wiek utrzymuje:
e pierw-
szy patryarcha kijowski Michal przybyl do Kijowa dopiero roku 1000,
lecz trudno prz}1)Useic, dlaczegoby dopiero w dziesi
c 1at po przyj
ciu
chrztu przez Wlodzimierza mial przybyc?
>>>
49
na ziemiacb obrz'1dku greckiego. Kosci61 wschodni mial tylko je-
den zakon swi
tego Bazylego, gdzie znajdowali przytulek ci, kt6rzy
chcieli poswi
cac si
nauce i rozmyslaniu. Pomimo scislej karnosci
i surowosci obyczaj6w, ducbowienstwo ruskie, jako niezajmuj
ce si
wcale nauczaniem, na oswiecenie ludu zadnego wplywu wywierac
nie moglo. Chrzescijallstwo, a l)rzytem i oswiata, na Rus przyszla
z Bizancyum, od ludu zastarzalego, zuzytego, podleglego despo-
tyzmowi, u kt6rego religia byla bez sily, bo j
kr
powala prze-
moc monarsza. Kosciol konstantynopolitanski stal si
p'okornym
slugf! tronu, kiedy przeciwnie na zachodzie najwyzszy kaplan po-
sadzony na grobie swi
tego Piotra, byl obrollc
wolnosci ewange-
licznej; a kiedy widzial tego potrzeb
dl3 sprawy ducbownej, nie
l
kal si
z odwag
stawic swojej laski pasterskiej naprzeciw kr6-
lewskiemu berlu. Rus przyj
wszy zasady ze zniewiescialego Kon-
stantynopola, oddzielila si
od og6lnego ruchu narod6w cbrzescijaiI-
skicb i szlac hetnycb nami
tnosci zacbodu, a stf!d pchni
ta na innf!
drog
, pozostala glucb
na krzyk owego zapalu religijnego, kt6ry
poprowadzil cbrzescijanstwo na wojny krzyz owe. 'Vtr
cona w schiz-
m
wscbodni
, odl
czona od wielkiej familii katolickiej, zostala po-
zbawion
pomocy w chwili najtrudniejszej, kiedy bordy tatarskie,
wyszedlszy z pusty6. srodkowej Azyi, napadly na jej plaszczyzny,
jakby cbmara szaranczy, nalozywszy na nif! ucif!zliwe jarzmo. I)
. 14.
Nawrocenie Slowlan p6lnocnych do wiary chrzescijanskiej,
a przytem ich zniemczenie.
Pomi
dzy narodami slowianski emi, zamieszkalemi ku p6lnocy
Europy od Elby az do Wisly, gl6wniejsze plemiona byly: Obotryci
albo Bodrycowie, mieszkaj
cy przy morzu Baltyckiem, w okolicy
pozniejszego Meklemburga;!Z) Wiley czyli Lutycy pomi
dzy ujsciami
I) Literatura Slowianska Adama Mickiewicza, t. I. k. 73.
2) Harknoch, Respublica polonica, pag. 18.
4
>>>
50
Odry i Piany, z jednej strony ci
.gn
cy si
ku Meklemburgowi
gdzie byli Obotryci, z drugiej ku l\Iarchii Brandeburskiej. I) Po-
mi
dzy IJutykami hyly rozne }Jollmiejsze plemiona, jako to: Kici-
now, Cirpanow, Dolellcow 2) i Uedarow. 3 ) Pomorzanie, IJlemie le-
cbickie, mieszkalo nad brzegami morza Baltyckiego od Odry az
do 'Visly, gdzie znaczniejsze miasta byly: Kmnie{}, Bialygrod
i Gda{lsk, Ranowie alho Rugijanie byli to mieszkailCY wyspy Rugii, 4)
Luzyczanie przebywali nad Elhq. lch s
siadami byli l\iilZynijanie
z miastem Budyszyncm. Syrbowie alho Sorabi mi
dzy Elb
i Sal
.
oraz Hawlowie w poblizu rzeki Hawel. To narody nie byly sci-
slym w
zlem z sob
pol
czone, a }Jl'zeto tez zostaj
c w ci
glych
walkach z Niemcami, uledz w koncu pod icb przemoc
musialy.
. Juz Karol 'Vielki, pokonawszy Sasow, przeszedl Elh
i \Vst
-
pi! w granice Slowian, uderzyl na Czechow, oraz na Syrbo" i ;tu-
zyczan, mieszkaj
cycb pomi
dzy Elb
i Sal
, zwyci
zyl ich i zamki
obronne powznosil. 6) Eginhard po raz pierwszy wspomina 0 Obotry-
tacb, jako sprzymierzencacb Karola 'Yielkiego przeciw Sasom, i 0 Lu-
tykach, ktorzy stronf Sasow trzymali. Po podziale pallstwa Karola
'Vielkiego, krol Ludwik, przezwany Niemieckim, zwalczyl zwyci
zko
roku' 860 ksi
cia Obotrytow, a jego nast
pca Arnulf, znowu pokoj
z Obotrytami zawar!. Slawomir ksi
ze Obotrytow pierwszy przyj
l
chrzest w roku 821. Henryk Ptasznik, cesarz niemiecki, okolo roku
932, pod pozorem nawracania do wiary swi
tej, podbijal te narody
slowiallskie, palil i z ziemi
-rownal ich grody, i w wielu miejsca
h
stawial twierdze i czynil z nicb wycieczki. 'Vitykind powiada, ze
w Merseburgu utrzymywal cal
legij
zlozon
z samych odwainych
zloczyflcow i lotrow, ktOrych dlatego jedynie, od kary smierci
uwalnial, aby ci
gle llapadali i niszczyli balwocbwalskicb Slowian. 6 )
Tym sposobem rzeczony cesarz wyt
piaj
c Slowian, zakladal pogra-
niczne margrabstwa w ich ziemiacb, jako to: misnijskie, luzackie
1) Helmoldus. Adam Bremensis.
2) Tu gdzie nowy Brandeburg. Harknocb, pag. 18.
3) Redarii, Ridarii, Riaduri, p6zniejsi Starpensi. Harknoch pag. 18.
4) Harknoch pag 18.
5) Eginhard cap. XV. Inter quos praecipui sunt Yelatabi, Sorabi,
Abotriti, Boemani.
fS) Fures et latrones daros.
>>>
51
i brandeburskie, sk
d powstawac pocz
ly nowe osady giermaiiskie
liad Elb
. Rycerstwo niemieckie pod cbor
wi
cesarsk
, narzu-
calo gwaltem tym ludom wraz z l'eligij
i swoje panowanie, a w koncu
wyzulo je z narodowosci ojczystej, do tego stopnia, ze dzisiejsze Niem-
cy polnocne sprawiedliwie nazwaeby mozna cme:Q.tarzem slowiaiiskim.
B
4a to krzywda 0 pomstt; do Boga wolaj
ca, ktOrej Kiemcy
dot
d ludom slowiallskim wyrz
dzae nie przestaj
.
Otto I cesarz prowadzil dalej zabor}' pomi
dzy Slowianami,
i ustanowil bisknpstwa: misnijskie, merseburskie i cJcyjskie. Dill Slo-
wian mi
dzJ Elh
i Odr
mieszkaj
cych ufundowal biskupstwa: bawel-
ber::;kie, hrandeburskie i oldenburskie. 1) Za zezwoleniem papiez a
Jana XIII, w roku 9G8, zaloiyl stolic
arcybiskupi
w l\lagdeburgu,
do ktorej nalezalo pi
e wyzej wzmiankowanJcb biskupstw, to jest:
misnijskie, merseburskie, cycyjskie, hawelberskie i brandeburskie;
oldemburskie za
ulegalo arcJhi::;kupowi hamburskiemu. Pierwszym
arcybiskuI)em magdeburskim mianowany zostal Adalbert (968-981),
ktorego papiez Jan XIn przyozdobil palijuszem, i postanowil metro-
politq narodow slowiallskitb. 2 ) Te jednak stolice biskupie nie byly
wzorem ewangelicznej milosci, ale raczej siedliskiem u
isku i niewoli;
sk
d poszlo, ze te ludy slowiallskie, z nienawisci ku swoim ciemi
zcom,
odstr
czaly si
tern samem od przyj
cia religii chrzescijallskiej, bo j
kladly na rowni z niewol
. I tak: Obotryci i Lutycy, pod dowodztwem
)fistewoja, pomordowawszy kaplanow chrzescijallskich, powrocili zno-
wu do pogallskich zwyczajow. Nast
pca l\Iistewoja, Uto, sprzyjal cbrze-
scijanom a nawet syna swego Godeschalka, na pobieranie wyzszych
nank poslal mi
dzy Niemcow. Godeschalk okolo roku 1042, poj
l
w malZellstwo ksi
zniczk
dUllSk
, a uwazaj
c, ze tym tylko spo-
sobem tron sobie zabezpieczy skoro chrzescijaninem zostanie, uzywal
wszelkich sil do rozszerzenia chrzescijanstwa w tych stronach; 3)
lecz sprzyjaj
c zanadto Niemcom, obudzil w swym narodzie po-
wszechnl! ku sobie nienawise. \Vlasny jego szwagier Plusso, stan
-
1) Alt.enburskie czyli Starogrodzkie.
'1) Daronius ad an. 967.
3) Helmold pag. 556. Et prosperatum est opus in manibus ejus,
adeo, ut infinita gentilia ruultitudo confluerit ad baptismi gratiam.
Et reediticatae sunt per omnem Vagiorum provinciam nec non ad Po-
labinorum et Obotritarum ecclesiae.
4*
>>>
52
wszy na czele spisku, zamordowal Godeschalka w roku 1066. Pod-
owczas wielu cbrzescijan smierc ponioslo, a Jan, biskup meklembur-
ski, zabity zostal na oltarzu Hadegasta. Stronnictwo Slowian po-
galiskich obralo sobie krolem pogauina, pochodz
('ego z wyspy
Rugii, nazwiskiem Kruka, ktOry zgromadziwszy na t
wysp
wszyst..
kie bostwa slowianskie, z cal:t zaci«Etosci
przesladowal cbrzescijan.
Henryk, syn Godescbalka, przY'vi6dlszy z sob
znaczny oddzial Niem-
cow, zamordowal starego Kruka, przez zdrad
jego wlasnej zony
Slawiny, i sam pocz
l panowac. 1) Henryk zalozywszy sw
stolic
w Lubece, rozszerzal wiar
chrzescijansk
, lubo juz z wi
kszem
umiarkowaniem niz jego ojciec. Slowianie powstali wprawdzie jesz-
cze raz w obronie swej starodawnej wiary i lliepodleglosci przeciw
Henrykowi, ale on pol
czywszy si
z Kiemcallli, zadal im srog
kl
sk
na Smilowem polu, i odt
d caly kraj od morza niemiec-
kiego az do Odry i gornej Elby, temu nowemu wladcy ulegal. Po
smierci Henryka, ktOra przypadla w roku 1126, wybuchly znowu
spory pomi
dzy jego synami Kurdem czyli Kanutem i Swi
topelkiem, 2)
z powodu ktOrycb to pallstwo si
rozdrobnilo, a nast
pnie margra-
biowie brandeburscy znaczn
jego cz
sc podbili i zniemczyli. Co
si
tyczy Hugii, to jak wyzej powiedzielismy, jej mieszkallcy mieli
znakomity wplyw pomi
dzy innemi ludami slowiallskiemi, mianowi-
cie dlatego, ze w icb kraju znajdowala si
slawna swi
tynia Swia-
towida. Z pomi
dzy wszystkich ludow slowialiskicb oni tylko mieli
ksi
z
t, ktOrycb krolami nazywali. 3 )
Ok?lo roku 1109, Henryk ks
ze Obotrytow, rz
d7
Rl1gij
ktora niedlugo potem ulegala Polsce, jak si
tq pokazuje z z
da-
nia cesarza Lotaryusza, polecaj
cego Boleslawowi Krzywoustemu,
aby mu hold z Pomorzan i Rugijanow zapewnil. 4)
I) Helmold, fol. 569. Servieruntque Henrico sub tributo Vagini,
Polabi, Obotriti.
2) Helmold, f. 577. Filii enim Henrici Sventopelek nec non Ka-
nutus qui dominio successere, illtestinis bellis adeo perturbati sunt, ut
tranquillitatem et tributa regiorum perderent, qaae pater eorum armorum
formidine conquisivit..
3) Helmoldi Cronica Slavorum, cap. 2. Rani qui et Rugiani, gens
f ortissima Slavorum, qui soli habent regem.
4) Otto Frising, lib. VII. Inde imperator Lotharius in Saxoniam
devertens, Polonorum ducem cum multis muneribus obvium habuit, quem
>>>
53
Waldemar, krol dunski, wraz z Absalonem, biskupem rae-
skildzkim, zmusil Rugijanow do uleglosci i do przyj
cia chrztu, na
co Jaromir ksi
ze tej wyspy zezwolil. £\bsalon, ktoremu papiez
Aleksander da} zarz
d duchowny nad Rugij
, zburzyl swi
tynie
pogallskie, i kaplanow chrzescijanskich sprowadzil, ktOrzy nawroce-
nia dokonali. I) Slawna swi
tynia Swiatowida upadla, a wyspa zo-
stala pod wladz
DuilCzykow. Zniemczenie post
powalo bardzo
piesznym krokiem, tak, ze okolo roku 1400 juz prawie nikt nie
znal tu j
zyka slowiallskiego.!l) Tymze samym gwaltownym spo-
sobem dokonanem zostalo nawrocenie innych S}owian, mieszkaj
cych
w Brandeburgii. Cesarz Lotaryusz w roku 1139 oddal to margrab-
stwo w lennosc Albertowi przezwanemu Niedzwiedziem, ktory po-
lozyl koniec panowaniu Slowian pomi
dzy Elb
i Odr
, i przeniosl
w roku 1157 sw
rezydency
do ich miasta Zgorzelca, przezwawszy
je po niemiecku Brandeburgiem, a na miejsce wyt
pionych Slowian
nowych osadnikow z Niemiec i Holandyi sprowadzil.
Rowniez i S}owianie zachodnio-poludniowi, zwani Syrbowie
albo Sorabi, pomi
dzy Elb
i Saal
mieszkaj
cy, byli nieprzerwanie
prawie wystawieni na niszcz
ce najazdy niemieckie. Niemcy zapro L
wadziwszy tu chrzescijailstwo, wraz z niem wprowadzili i j
zyk nie-
miecki, tak, ze w czternastym wieku w Mi
nii j
zyk slowianski zu-
pelnie ustal, utrzyrnywal si
tylko nieco dluzej w Luzacyi, z po-
wodu bliZszego zwilzku tego kraju z Czechami.
tamen non ante dignatus est suo conspectui praesentari, quam tributum
iluodecem annorum, hoc cst D libras in singulos annos pel'solveret, et
de Pomel'anis et Rugis homagium sibi faceret.
1) Saxo Grammat. His. Dan.
) Prelekcye literatury slowianskiej, Adama Mickiewicza.
...,....
>>>
>>>
OKRES PIER WSZY.
IIlSTORYA. KOSCIOIJA POLSKIEGO OD PRZY
CIA RELIGII CHRZESCI-
JANSKIEJ PBZEZ MIECZYSIJAWA. It AZ DO NAWROCENIA. DO WIARY
SWI
TEJ LITWINOW CZYLI OD ROKU 966 ALBO 968, AZ DO ROKU
1386 PO NABODZENIU JEZUSA CHRYSTUSA..
.
>>>
.
>>>
y y
cz
sc PIERWSZA.
OGOLNY POGL4D NA DZIEJE TAK POLITYCZNE JAKO I RELIGIJNE
W CL\GU TEGO OKRE8U.
>>>
"
>>>
ROZDZIAL I.
STAN SPOI.ECZNY I RELIGIJNY W POLSCE AZ DO DRUGIEJ
POI.OWY WIEKU DZIES4- TEGO .
. 1.
Blizsze stosunki oraz t
czenie sifl roznych lud6w sfowianskich
w jeden sk.fad panstwa polskiego.
...
Pomi
dzy ludami slowianskiemi, tak rozlegle kraje w Europie
..
zajmujqcemi, znakomite miejsce trzymaj
Polacy.
Nazwisko to najprawdopodobniej l)ochodzi od pol czyli l'ownin
na ktOrych te ludy. przebywaly. 1) Juz w drugim wieku pO Chry-
stusie zyj
cy Ptolomeusz geograf, wspomina 0 Slowianach zamie-
szkujqcych niezmierne rowniny okolo Wisly i nazywa ich Bulanami
czyli Polanami. 2 ) Niekt6rzy kronikarze niemieccy jak naprzyklad
1) Komentator Kadlubka wywodzi to nazwisko od wyrazu polus
arcticus, biegun p6lnocny. Sarnicki od miasm Pola az w Kolchidzie,
sk
d mial przybyc Lech. Annal. Pol. pag. 22. Marcin Kromer,
ap.
XIII i XV, oraz Orzeehowski, Annales, wywodz
to nazwisko od Lecha,
jakby po Lechu id
cy. Ale wszystkie te wywody upadaj
, i nie ma
zadnej w
tpliwosci, iz nazwa Polak6w pochodzi od wyrazu pole.
!l) Ptolomeus Geogr. lib. III cap. V. Minores autem gentes tenent
Sarmatiam penes Vistulam quidem fluvium, sub venedis Ghythones et
Phinni, post Dulanes, sub quibus Pbrungundiones, post Avarini juxta
eaput Vistolae amnis.
.
>>>
60
-
Wippen, nazywajfJ; Polakow Bolanami..) Nestor takze mowi, iz nad
brzegami 'Visly przebywali Polanie. t) Dytmar )lerseburski w swo-
jej kronice llazywa Polsk
w jedllem miejscu Polenio, a Polakuw
Poleniones, w drugim za
miLtnuje Polsk
POIOllij
, a Polakow Po-
lones. .Adam Bremeilski wyraznie zowie ich Polanami, dodaj&c
ze ich ziemia jest najrozleglejsza. Te liczne ludy Polanow. miano-
wicie mi
dzy WislfJ; a OdrfJ; mieszkaj
ce, od najtlawniejszych czasow
rz
dzily si
gminowladnie. Okolo pi
tego wieku pokolellie Slowiall
Lachow, parte przez Giermanow od RZJlllU powracaj
cycb, przybylo
w te strony, i pomilJdzy wyzej wzmiankowallemi rzekami, to jest
'Visl
i Odr
, w posrod Polan osiadlo. Lachowie, jako Iud zbrojny
. zmienili ksztalt rz:tdu gmillowladnego u Polan, i pocz
li wybierac
takich wodzow, ktorzyby mogli llapady
iemcow odpierac.
Do tej epoki nalez
owe niepewne podania 0 dWullastu wo-
jewodach, 0 Krakusie i 'Vandzie w Krakowie, oraz 0 Leszkach
i Popielach w Kruszwicy. Xie ulega zadnej w:ttpliwosci ze okolo
,
wieku siodmego pocz
l si
tworzyc scislejszy zwi
zek pomi
dzy
Polanami nadwislailskimi, a pomi
dzy. Chrobatami, rowniez narodem
slowianskim mieszkaj
cym po obydwoch stronach gor Karpackich.
Ci Chrobatowie, 3) naciskani przez rozne ludy od strony Dunaju,
posuwali si
coraz dalej ku \Visle, ai wreszcie i zetkn
li si
z Po-
lanami. Tym sposobem dwa wazne wypaclki w dziejach przodkow
naszych spelnily si
przed dziewifJ;tym wiekiem, to jest: utworzyl
si
stalszy rZfJ;d u Polanow, i nast
pnie ciz Polanie pol
czyli si
scisle z Chrobatami.
Riedy familia dawnych Leszkow i Popielow, skonczyla si
na
Popielu Okrutnym, naowczas Ziemowit syn Piasta (r. 860-891)
obj
l rz
dy nad Polanami. Ziemowita moinaby uwazac jako praw-
dziwego zalozyciela panstwa polski ego , ktorego granice znacznie
rozszerzyl. 4) Od niego wzi
la pocz
tek familia Piastow. Wlasnie
1) Harknocl1, page 21.
t) Kronika Nestora, karta 3. Slowianiie priszedsze siedosza na Wi-
slije i prozwaja sja Poliane.
3) Konstantyn Porfirogen. mowi: ze Chrobatowie graniczl! Z W E;-
grami, czyli jak on ich nazywa Turkami. Rozd. XIII. V
hE "I.!!of!U'lOf.
1lQO!; 'lU 0f!1] '10;'; Tov(!'cot; l1U!!UXEt'l J 'lU!;.
4) Cronica Galli, page 27. Semovith sui principatus fines ulterius
quam aliquis antea dilatavit.
>>>
61
podowczas kiedy Ziemowit panowal u Polan, wznosilo si
do wiel-
kiPj pot
gi pallstwo 'Vielko-morawskie pull krolem Swi
topelkiem,
kto1'Y zjednoczywszy cal
Slowiailszc7.yzn
od gur karpackich az za
Dunaj, prowadzil wojny z ksi
cielll polskim, i zaj
l pod sw
wla-
dz
ChllObacy
wr3Z z miastem Krakowem. Synem Ziemowita byl
Leszek (tm2 -921), wnukiem Zielllomysl (1'.921- 962), a prawnu-
kiem 1Iieczyslaw 1, (1'. 96
-
).
. 2.
Siady Religii chrzescijanskiej w Polsce przed Mieczyslawem
pierwszym.
Powiedzielismy wyzej, ze epoka panowania Ziemowita w Pol-
sce (r. 8fjO-891) przypada wspolczesnie z 1'z
dami Swi
topelka
w .Morawii, za ktorego staraniern. swi
ci Cyryl i Metodyusz do tego
luaju przybyli. l ) Ci apostolowie, nieograniczyli swej dzialalnosci
do samej
forawii, lecz ich gorliwosc bi
gala i do innych ludow
slowianskich, a zwlaszcza do Czech i do Polski. Podanie nawet
mowi: iz Metodyusz wyslal opowiadaczow wiary w rozne strony
swiata 2). Chociazby nawet takowe podanie bylo w
tpliwem, to
i tak jako niezawodne przyj
e koniecznie musimy, iz zaprowadze-
nie chrzescijailstwa do 1Iorawii i Czech znakomity wplyw na s
sie-
dni
Polsk
wywrzec musialo. Zapewne, iz ci pierwsi chrzescijanie
w Polsce nie mogli si
na to odwazye, aby uow
religij
mieli
glosic publicznie, lecz czynili to po najwi
kszej cz
sci skrycie, to
jest zbierali si
po lasach i pustyniach, i w nich obrz
dy chrze-
scijanskie spelniali.
1) Zobacz wyiej 0 przyb)-ciu do l\1orawii swi
t.rch Cyrylla i l\le-
todyusza.
2) Stredowski wylicza tych misyonarzy: Tales sunt npostolorum
nostrorum missionarii: Bezrad in Paunonia; \Viznog in Sarmatia (Pol-
ska); N awrok in Rossia; Oswald in yeteri Quadia; l\Ioznopem in Alpi-
bus Valachicis.
>>>
62
,V zywocie swi
tego Metodyusza czytamy: iz pogailski ksi
ze
bardzo pot
zny. siedz
c w "'islicy, ur
gal chrzescijmistwu. l\Ieto-
dyusz poslal do niego swych uczniow i rzekl: "Dobrzeby bylo. moj
synu, abys si
dobrowolnie dal ochrzcie na twej ziellli, bo inaczej
to b
dziesz wzi
ty do niewoli, i musisz cbrzest przyj
e na ziemi
cudzej, a wtenczas wspornnisz sohie iz ci prawdt' mowilem." I tak
si
stalo rzeczywiscie. 1) Kronika Bogufala rowniez 0 tern wspornilla,
iz pewny ksil}ze ". islaw. panujl}cy w 'Vislicy nad Xid
. mial bye
wielkim str
mllikiem balwochwalstwa, ktorego okolo roku 884, po-
konal Swi
topelk, ksi
ze morawski, i swoje panowanie uietylko
nad Krakowem, alp i nad dalszemi krajami poludniowpj Polski
rozszerzyl. 2)
Jak daleko zatem rozci
gala si
wladza Swi
topplka w kra-
jach poludniowej Polski, tak si
rozci
galo i apostolstwu swi
tego
f l\Ietodyusza wraz z ohrz
dkiem slowiallsJprn. Kiedy
ladziarowie
okolo roku 909, za panowania w Polsce Leszka sJua Ziemowita,
zniszczyli calkiem panstwo W'ielkiej
IQrawii i rozniesli postrach
na wszystkie strony, to naowczas wiele farnilij morawskich, uno-
sz
c swe zycie i maj
tki przed ich przesladowaniem, niezawodnie
schronilo si
do Chrobacyi i do Polski, a jako chrzescijanie. wiele
si
przyczynie musieli do mzszerzenia wiriry swi
tej pOllli
dzy rodzi-
nami polskiemi. 3) Istniej
cy kosciol w Krakowie pod tytulem swi
tego
Krzyza, jeszcze przed l\fieczyslawem, dowodzi, ze tam juz bylo chrze-
scij anstwo pocz
sci zaprowadzone. Czytamy rowniez u lil'onikarzy
niemieckich, ze roku 9GO przybyli poslowie z naroJu ruskiego do Otto-
na I, i prosili go aby im poslal biskupa. 4 ) Przcz tych ruskich poslow
nie mozna rozumiee rusinow kijowskich, bo ci jeszcze przez lat dwa-
1) Zobacz :lywot s\\". Metodyusza, l\Ionum. hist. pol. Bielowski, karta
107. Pogallski ksiqze l)ardzo pot.
iny siedzqc w 'ViSlicy ur
gal chrze-
scijanom.
2) Erat urbs famosissima in regno I,ecliitarum, nomine Wyslicia,
cujus olim princeps tempore poganismi fuerat Wislaus decorus, qui et
ipse de stirpe regis Popeli duxerat originem.
3) Const. Porphir. c. III. Quae supererat dissipata muHitudo, con v
fugit ad tinitimas gentes llulgaros, Chrobatos.
4) Venerunt legati Russiae gentis ad regem Ottonem, et deprecati
sunt eum, ut aliquem suo rum episcoporum transmitteret, qui ostenderet
eis ,iam "eritatis.
;
>>>
63
dziescia trwali w pogallstwie, tylko posl6w z Chrobacyi i cz
sci Moraw,
nad ktor
po upadku 'Vielkiej-Morawii Otton mial wladz
zwierz-
dmicz
.I) Cesarz poslal im Adalberta biskupa, ktory zapewne dla-
tego, ze zaprowadzal obrz
dek lacillski a niszczyl slowianski, zme-
nawidzony od nich, zaledwie z zyciem uszedl.!l) Ten Adalbert nie
byl to swi
ty 'V ojciecb, ktory dopiero w roku 983 zostal biskupem
pragskim, a w roku 984 nawiedzil 'V
gry i Krakow,3) ale mm byl
Adalbert, pozniejszy arcybiskup magdeburski, ktory swi
tego 'V oj-
ciccha na kaplanstwo wyswi
cil i nada} mu swe imie. 'Ytedyto
cesarz Otton, chct}c zaprowadzie obrz
dek lacillski, poddal ten kraj
az po zrodla rzeki Bugu i Styru pod jurysdykcy
biskupa prag-
skiego. To mialo miejsce za Ziemomysla, ojca
Iieczyslawa. Ziemia
zatem krakowska wraz z Krakowem, naleza}a do jurusdykcyi bisku-
pow pragskich, az do czasu Boleslawa Chrobrego, ktory j
z r
k
czeskich odzyskal, i picrwszego biskupa krakowskiego Poppona,
roku 999 ustanowil, jeszcze na rok przed przybyciem Ottona ill
do Gniezna.
Nie mozemy jeullak zadn
miar
brae cz
sci kraju poludnio-
wej Polski czyli Cbrobacyi za cal
Polsk
, i utrzymywae, jak to
czyni
niektorzy stronnicy schizmy, ze religija chrzescijallska obrz
d- \
1m slowianskiego byla juz w calej Polsce przed
IieczJslawem.
'Yprawdzie niewiadomo jak daleko rozci
gala
i
dyecezya Meto-
dyuszowa, a nast
pnie dok
d dosi
gn
e moglo apostolowanie mis-
syonarzy slowianskich, to jednak nie ulega zadnej w
tpliwosci, ze
w "Tielkopolsce czyli wlasciwej Polsce nigdy religija chrzescijallska
w obrz
dku slowianskim opowiadan
nie byla. Ci zas, ktorzy
utrzymuj
, jakoby Mieczyslaw I, b
d:J:c chrzescijaninem obrz
dku
slowiailskiego, potem dopiero przeszedl na obrz
dek rzymski, i ze
to jego przejscie kronikarze nawroceniem nazwali, id
wbrew
wszelkiej prawdzie historycznej.4)
1) Const. Porfirog. Chrobatis. })Rrebat Ottoni magno.
!l) Qui consentit deprecationi eorum, mittens Adalbertum episco-
pum, fide catholicum, qui etiam vix evasit manus eOl'urn. Ann. Lamberti
apud Pertz III, 61.
3) Zobacz iywot
wi
tego Wojciecha, roz. VI,
. 95.
4) Zobacz Essai historique sur l'eglise chretienne primitive des
>>>
64
Na okazanie tego, rzucmy okiem na zachod Slowiauszezyzny
i Polski ku rzece Odrze, a sami si
0 tern widocznie przekonamy.
Po Karolu 'Yielkim, ktory Slowian az ku "'isle wojowal, pail-
stwo jego rozpadlo si
na trzy cz
sci, to jest: Francy
, "Tlochy
i Niemcy. Krolowie niemieccy, id
c za przykladem Karola
i podbi-
jajC}c kraje slowianskie, stanowili w nich biskupstwa, a t.ak z bro-
ni
w r
ku szerzyli chrzescijallstwo. \Vraz z or
zem Niemcow przy-
bywali i opowiadacze wiary, i nie ulega w
tpliwosci, ze jeszcze za Zie-
mowita, Leszka i Ziemomysla, przechodzili si
po kraju polskim tacy
missyonarze, wysylani tu b
dz z Kiemiec b
dz z Czech. Aloznaby
nawet uznac jako prawdopodobne, ze owi goscie u Piasta i Rzepichy,
byli wlasnie takimi wyslaneami chrzescijanskimi. 1 ) Z tern wszyst-
kiem jednak, chociazby nawet syn Piasta Ziemowit zostal chrzesci-
janinem, nie idzie zatem, aby caly narod mial jego przyklad nasi a-
dowac, i przyj
c odrazu nauk
zbawienia. Pierwsze ziarno ewan-
geliczne, rzucone wowczas na ziemi
pogansk
, niezaraz moglo si
przyj
c i rozkrzewic. Nauka chrzescijansk3 od niektorych tylko
mieszkallcow przyj
ta, niemaj
ca potrzebnej liczby duchownych, nie-
znajdujC}ca przytulku w swj
tyniach, a zwlaszcza opowiadana przez
niemilych ludowi slowiailskiemu Niemcow, pr
dko stygla i gasla. Jest
wi
c podobnem do prawdy, ze i sam Ziemowit, jezeli byl chrzescijani-
nem, to pozniej wrocil do balwoehwalstwa. J eKo nas
pca Leszek
(892-921), ktOry Kaszubow i Pomorzan do swego panstwa przyl
-
czyl, rowniez jeszcze nie wyznawal prawdziwego Roga. Zdaje si
je-
dnak, ze OUon 'Vielki, cesarz niemiecki, podbijaj
e coraz bardziej
Slowian, i zakladaj
c w posrod nich liczne biskupstwa lacillskie i ar-
eybiskupstwo w l\Iagdeburgu, sklonil Ziemomysla ojca l\Iieczyslawa,
jezeli nie do przyj
cia religii chrzescijailskiej, to przynajmniej do
przyrzeczenia, ze chrzescijan przesladowac nie b
dzie, skoro w roku
958 ustanowil biskupstwo poznanskie, juz w rzeczywistyeh grani-
each Polski b
d
ce. g)
".,. tymze roku Jordan mianowany zostal biskupem poznan-
skim, lubo zarz
d nad kosciolem polskim obj
dopiero w r. 968,
I
deux rites chez les Slaves, par Venceslas Alex. Maciejowski. Leipsic
an. 1840:
1) Tego zdania jest Ossolinski, w tlumaczeniu Kadlubka.
g) Lelewel, Rozprawa nad Matenszem herbu Cholewa.
>>>
65
.
czyli we dwa lata po przyj
ciu religii chrzescijanskiej przez !\fie-
czyslawa I. Ztlld si
pokazuje widocznie, ze 'Vielkopolska, czyli
wlaSciwa Polska, odebrawszy pierwsze znajomosci religijne z zacho-
du, przyj4Ela odrazu i obrz
dek laciilski; okolice tylko Ktakowa ,
wraz z jego obwodem, jako nalez
ce do dyecezyi wielkomoraw- i
skiej, a pozniej do pragskiej, mialy za czasow swi
tego 1tletodyu-
sza opowiadan
wiar
w tym samym obrzlldku co w Morawii i w Cze-
chach. Ten jednak obrz
dek, juz w pierwszej polowie dziesi
tego
Wleku, ustllpic musial miejsca lacinskiemu.
,
.. Ilr r..
5
>>>
ROZDZIAL II.
,
STAN RELIGIJNY I POLITYCZ:SY POLSKI OD MIEC'ZYSI.A W A I.
AZ DO SMIERCI BOLESLAWA KRZYWOUSTEGO (R. 962-1139.)
,
s. 3.
Mieczysl
w I (962-992) przyjrnuje wiar
chrzescijansk
.
Po smierci Ziemomysla, w roku 9G2, objlll rz
dy nad krajami,
z kt6rych si
pod6wczas Polska skladala, syn jego Mieczyslaw 1.
Owczesne granice Polski rozci
galy si
od rzeki Odry do Bugu,
a od rzeki Noteci do Pilicy. Podanie, )tore zawsze uswi
cac zwy-
klo kolebk
albo dalszy zywot kazdego reformatora jak
s cudo-
wnosci
, I) mowi 0
fieczyslawie, ze si
slepym urodzil, 2i i ze do-
piero przejrzal w roku si6dmym, kiedy mu ojciec jego Ziemomysl
sprawial postrzyzyny wedlug poganskiego zwyczaju.
Ta slepota Mieczyslawa miala moraIne znaczenie, to jest za-
cmienie jego ducha przez balwochwalstwo, uleczenie zas od niej,
1) Konstantyn Wielki mial bye od tr
du uwolniony przez Sylwe-
stra papieza; - Wlodzimierz Wielki oslepl w Chersonezie i dopiero
przejrzal, gdy chrzest swi
ty przyj
l.
2) Marcin Gallus, page 28. Kadlubek, pag. 641. Ziemomysl autem
de uxore sua genuit filium, qui coecns natus, per septem aDllOS coeCllS
educatur.
>>>
67
oznaczalo swiatlo ewangieliczne, ktOre jego rozum objasnilo i roz-
szerzylo naa calym narodem polskim blogoslawiellstwo boze.
o pierwszych trzech latach panowania tego monarchy malo
nam wiadomo, pisz
tylkokronikarze niemieccy, ze Gero, margrabia
Luzacyi zmusil go or
zem do oplacania danil1Y cesarzowi Ottonowi I,
z krajow za rzeq Wart
lez
cych.l) Juz od lat kilkudziesi
ciu
Czechy uznaly sw
uleglosc cesarzom niemieckim; inne takze slo-
wialiskie ludy, jako to: Obotryci, MilZyanie w wyzszej Luzacyi, toz
sarno uczynie musialy, a or
z Ottona I, szerz
c stopniowo dalsze
zdobycze, dotad juz byl az do granic wlasciwej Polski, kt6r
Iie-
czyslaw zarz
dzal. 'V takim stanie, po ludzku rzeczy bior
c, nie
bylo innego srodka do uchronienia swojego pailstwa od zupelnej
zaglady, jak zatkn
c krzyz Chrystus6w na jego granicach, aby tym
sposobem wytr
cic or
z z r
ki cesarzom niemieckim. Bo chociaz
mieli oni i potem z krajami nowo llawroconemi zatargi polityczne.
ale juz przynajmniej na nie calemi silami uderzac nie smieli. Temi
uwagami powodowany 1\fieczyslaw, oraz id
c za rad
chrzescijan
Czechow, na jego dworze w Gnieznie przebywaj
cych, ktorzy go.
nieustannie namawiali aby balwochwalstwo porzucil, postanowil usu-
n
c od siebie swe dawne zony, z ktoremi nie mial zadnego potom-
stwa, a starac si
0 r
k
D
br6wki, ksi
zniczki czeskiej, cbrzesci-
- janki, corki Boleslawa I ksi
cia czeskiego, zwanego Srogim, a siostry
Boleslawa II zwanego Poboznym. Ze Dllbrowka przystal3 na za-
m
scie z Mieczyslawem, ksi
ciem poganskim, to nas bynajmniej
dziwic nie moze, gdyz widzimy, iz nieco pozniej Adelajda, siostra
:Mieczyslawa, b
d
c juZ ochrzczon
, zawada zwi
zek malZellski
z Gejz
, ksi
ciem w
gierskim, jeszcze w pogallstwie zostaj
cym.
Jak niegdys Klotylda pracowala nad nawroceniem Klodoweu-
sza, krola Frank6w, lub Berta nad nawr6ceniem Etelberta, krola
Anglosaksonow, tak cnotliwa D
br6wka czyli wedlug pisarzy cze-
skich Dobrawa, lozyla niemalo usilowania, aby ksi
cia polski ego
dla wiary swi
tej pozyskac. :M6wi 0 niej wsp6lczesny kronikarz
niemiecki Dytmar, iz widz
c l\Iieczyslawa uwiklanego w bl
dach
po ganskich, starala si
naprzod jego serce sobie pozyskac, aby
I) Ditmar u Pertza, pag. 748. Gero orientalium Marchio Lusizi
et selpulli Miseconem quoque cum sibi subjectis impcriali subdidit ditioni.
5 41
>>>
68
go potem latwiej do przyj
cia wiary swi
tej naklonic. Nieraz to
si
i sarna sklalliala do roznych jego llawykniell pogallskich, jak
naprzyklad do jedzenia rni4Esa w czasie wielkiego postu, aby go
tym sposobem latwiej ku dobremu zniewolic. Pokazuje sif wido-
cznie ze slOw Dytmara, iz D
browka zostala zonf! ksi
cia polskie-
go w poganstwie b4Ed
cego, i ze dopiero po uplywie pewnego cza..
su,
Iieczyslaw powodowany jej zbawienllemi radami, I) oraz
id
c za usposobieniem swego "llarodu, l'toremu juz po cZ4Esci zna-
na byla religija chrzescijaiiska, a niew
tpliwie o
wiecony lask
Bo-
ga z wysokosci, porzucil poganizm i przyj
l chrzest swi
ty w Gnie-
znie, z r
k kaplana czeskiego Bohowida, nadwornego kapelana
ksi
znej D
browki. 'Vraz z Mieczyslawem ochrzczon
zostala jego
siostra, ktorej nadano imie Adelajda, oraz wielu panow polskich.
Za przykladem panuj
cego poszedl i caly narod. 2) Przybyli z D
-
browk
czescy duchowni, oswiecali i utwierdzali narod w wierze
chrzescijallskiej. ",r miejsce poobalanych pogaiiskich swi
tY{l, sta- ,
n4E l y chrzescijaiiskie koscioly, szezegolniej po miastach wi
kszych,
jako to: w Gnieznie, Kruszwicy, Smogorzewie, Poznaniu, Plocku itd.
Glow
duchowiellstwa polskiego mianowany zostal, w roku 968,
Jordan, biskup poznallski, zwallY biskupem polskilll, zalei
cy od
nowoustanowiollego przez Ottona cesarza, dla Slowian polnocnych
arcybiskupa magdeburskiego. Zdaje si
, iz .l\Iieczyslaw dlatego si
zgodzil na zalozenie biskupstwa w Poznaniu, poniewaz w Gnieznie
w stolicy panstwa, jako glownem siedlisku pogallstwa, nie mogl si
jeszcze na to odwazyc. Kronikarze nasi powodowani wdzi4Ecznosc
za
dobrodziejstwa, jakie D
browka na caly narod polski
prowadzila, od-
daj
jej najwi
ksze pochwaly. 3) Czesi nie chc
jej przyznac tych zalet,
a pomi4Edzy nimi Kosmas, dziekan katedry pragskiej, zmarly roku 1125,
oskarza j
0 Pych4E i wynioslosc. Lecz zwazywszy, iz swiadek wspol-
J
]) Cron. Ditm. lib. J, c. 97.
2) Najdawniejsi kronikarze polscy, jako to: Gallus, Kadlubek, Bo-
gufal, Cronica principnm Poloniae, nie zgadzajf! si
wzgl
dem roku na-
wr6cenia Polski do wiary swi
tej. Pozniejsi klad
rok 965, dnia 7 mar!
ca in dominica Laetare. Lecz to zdanie utrzymac si
nie JIloze, gdyz
Dominica Laetare, w roku 965, przypadJa na 5 roarca, a w rokn 966
na 25 Marca.
3) Haec regina maxime catbolica fuit et magni meriti apu({ Deum.
Cron. Kadlub. p. 641.
>>>
69
czesny a bezstronny jakim byl Dytmar, uwielbia jej szczere do re-
ligii chrzescijallskiej przywi
zanie , oraz. jej poboznosc, 1) to juz
tern samem upada wszelkie obwinienie peIne zolci a na niczem nie
opal'te kl'onikal'za czeskiego. I ow
zem, hlogoslawmy pami
e tej
pierwszej naszej chrzescijailskiej ksi
zniczki, ktora nasz narod z no-
cy pogailstwa i z cieniow smiel'ci wyrwala, i rozpi
la nad nim blo-
goslawieilstwo boskie. Odt
d bowiem na naszych przodkow 8ar-
mackich splywac pocz
l 7.hawienny promieil cywilizacyi chrzesci-
jailskiej, prowadz
cej ich drog
, calemu swiatu przez ewangeli
wskazan
.
Niektorzy utrzymuj
, iz
Iieczyslaw byl juz chrzescijaninem
obrz
dku slowianskiego, przed pojfciem w malZeilstwo D
browki,
i ze teraz nic wi
cej nie zrobil, tylko zmienil tenze obrz
dek slo-
wialiski na lacmski. Tak utrzymywac jest to popelniac grzech prze- .
ciwko prawdzie historycznej, i zadawac klarnstwo kronikarzom wspol-
czesllym, ktorzy w)Taznie zaswiadczaj
, 2) ze Mieczyslaw poganinem
b
d
c, chrzest swifty przyj
l. Zreszt
wykazali
my wyzej, ze w 'Viel-
kopolsce nigdy obrz
dek slowianski nie byl, ale odrazu przez Niem-
cow obrz
dek rzymski byl zaprowadzony.
Inni znowu mniemaj
, ze z D
browk
wszedl obrz
dek slo-
wiailski do calej Polski, i ze ksi
za czescy z ni
przybyli, odpra- I
wiali sluzb
boi
, obrz
dkiem i j
zykiern slowiailskirn. Gdyby za
tern zdaniem przemawialy jakie historyczne dowody, bynajmniejby
to nie uwlOczylo polskiej prawowiernosci, boc obrz
dek slowianski
w Morawii, a po cz
sci w Czecbach przez jakis czas istniej
cy,
dozwolony byl i zatwierdzony przez Stolic
Apostolsk
. 'V szakie
i dzisiaj, znaczna liczba Slowian, odbywaj
cych naboieilstwo po
slowiansku, oraz
Iaronici odbywaj
cy je po syryjsku, s
prawdzi-
wymi katolikami, zl
czonym.i ze Stolic
Piotra swietego. Ale zaden
dowod nie przemawia za tern, aby z Dllhrowk:1 mial przybyc obrz
-
dek slowiailski do Polski, bo juz pod owe czasy, kiedy .l\Iieczyslaw
przyj
} cbrzest 8wi
ty, Pobka miala swego biskupa lacinskiego,
Jordana, ustanowionego jeszcze w roku 958, ktory podlegal arcy-
biskupowi magdeburskiemu; po l)rzyj
ciu zas chrztu swi
tego przez
J
J) Cronica Ditmari.
IJ) Cron. Ditmari, pag. 248. In tempore dum is gentilis esset.
\
>>>
70
I.
)Iieczyslawa, tenze Jordan zostal juz de facto roku 968, biskupem
polskim. I)
'Vspolczesny
Iieczyslawowi Dytmar wyraznie oswiadcza, ze
tenze Jordan wiele si
jeszcze nad tern nam
czyl, nim Polakow
czynem i slowami do uprawy winnicy panskiej naklonil. 2)
Duchowni czescy mogli bye uzyci do wykladania wiary w j
-
zyku zrozumialym. ale nie do wprowadzenia obrzlldku slowianskie-
go, na ktory papieze w Czecbach nawet nie pozwolili. I tak: kie-
dy Boleslaw II, br
t D
browki! zakladal pierwsz
katedr
w Pra-
dze, papiez Jan XIII wyraznie zastrzegl, azeby sluzba boza nie
odbywala si
w j4EZYku bulgarskim, ruskim czyli slowialiskim, ale
w lacinskim 3), tembardziej wi4EC, tenze sam IJapiez nie mogl na
to zezwolie, aby w nowonawroconej Polsce, mial bye zaprowadzo-
ny 6brz
dek slowianski. Nie mozna temu zaprzeczye, ze ten ob-
rz
dek utrzymywal si
jeszcze jakis czas w krajach poludniowej
Polski, i w okolicach Krakowa, ktOre w tym czasie kiedy }Iieczy-
slaw I przyj
l wiar
swi
t
, trzymali Czesi, ale to nigdy nie mia-
10 miejsca w Gn!eznie i w calej WieIkop.olsce.
Co si
tyczy zalozenia katedr biskupich za l\Iieczyslawa, dwa
s
zdania zupelnie rozne od siebie; jedno pisarzy daleko pozniej-
szych, jak Dlugosza i Kromera, ktorzy utrzymuj
, ze ten ksi
z
po swem nawroceniu zalozyl dwie metropolie, jedn
w Gnieznie,
· a drug
w Krakowie, tudziez siedm biskupstw, jako to: w Pozna-
niu, Smogorzewie, 4) Kruszwicy, Plocku, Chebnnie, Lubuszu i Ka-
mieniu; (lla utwierdzenia zas hierarchii polskiej, Jan xm papiez
mial poslae do Polski Idziego kardynala biskupa tuskulaiiskiego,
ktory wzmiankowane dyecezye rozgraniczyl. 5)
Drugie zdanie jest wspolczesnego kronikarza Dytmara, Niemca,
biskupa merseburskiego, ktory pisze, ze Polska za Mieczyslawa
..
J) Cron. Bogufali, pag. 18. Anno vero 968 Jordanum in episco-
porn Poloniae ordina\'it.
) Jordanus primus eorum antistes, multum cum iis !udavit, dum
eos ad supernae cultum vineae sedulus verba et opere mutavit. Dit.m.
3) Verurn tamen non secundum ritus aut sectas Bulgariae.
4) P6iniej przeniesione do Wroclawia.
5) Historia Pol. Joannis Dlugosz.
1
>>>
71
miala tylko jednego biskupa poznanskiego Jordana, i ze to biskup-
stwo zwane bylo biskupstwem polski em.
Za tern zdaniem id
wszyscy dzisiejsi pisarze, a zwlaszcza
Naruszewicz, Lelewel i inni, ktOrzy t
rzecz niezbitemi dowodami
poparli. tak, iz ona juz dzisiaj zadnej nie ulega w
tpliwosci. Zape-
wne l\Iieczyslaw wybudowal wiele kosciolow w znakomitych mia-
tach, jak to wyzej powiedzielismy, ale nie byly to koscioly kare-
tedralne tylko parafialne, pozniej do godnosci katedr biskupich wy-
meSlOne.
o dalszem panowaniu l\Iieczyslawa, to powiedziec mozemYi
iz on przez przyj
cie. wiary chrzescijanskiej, przyj
l tern samem
na siebie obowi
zek wiernej przyjazni i pomocy dla cesarza, i nie-
raz dal tego dowody. I tak naprzyklad: kiedy 'Vigman luneburski,
krewny cesarza Ottona, roku 967, wzniecil przeciwko niemu zabu-
rzenia, Mieczyslaw przyzwawszy na pomoc Czechow, stoczyl z nim
bitw
, w ktOrej 'Vigman pokonany i ranami okryty zycie zakon-
czyl. 1) Smiere 'Vigmana zaspokoila Mieczyslawa od napasci nie-
mieckicb az do roku 972, w kto1J'1ll znowu Udo margrabia l\Iisnii,
wraz z Sygfrydem, ojcem Dytmara biskupa merseburskiego, wznie-
cili wojn
przeciwko niemu. 1tIieczyslaw wraz z Cydeburem bratem,
stoczyl z nim bitw
na polu Cydyu nad Odr
, i odniosl zwy-
ci
stwo
).
'Vejrzal w t
spraw
Otto cesarz, i obydwom stronom pole-
cil zgod
. Zdaje si
, ze takowa musiala miee miejsce, poniewaz
w roku nast
pnym Mieczyslaw przybyl do Kwedlimburga, gdzie si
cesarz znajdowal, przyj
ty zostal z szacunkiem i obdarzony poda-
1) Ditmar lib. III.
!2) Interea Bodo (Udo) venerabilis marchio Miseconem imperatori
fidelem, tributumque usque in Varta fluvium solventem, exercitu peti-
vit collecto. Ad cujus auxilium, pater meus comes Sigifridus, tunc juve-
nis, nee dum conjugali sociatus amori, venit solum cum suis, et in die
sancti Johannis Baptistae, adversus eum pugnantes, primoque vincen-
tes, a fratre ejusdem Cideburo, exceptis tantum comitibus praefatis, orn-
nes optimi milites interfecti oppecierunt, in loco qui vocatur Cidini.
Hac de fama miserabili imperator turbatus, de Italia nuntios misit,
praecipiens Hadoni atque Miseconi, ut si gratiam suimet habere voluissent,
usque dum ipse veniens causam discuteret, in pace permanerent. Ditmar
lib. II. pag. 753.
>>>
72
runkami. Pomagal takze
fieczyslaw Ottonowi ill przeciwko Luty-
kom, a kiedy dwor tego cesarza obchodzil swi
ta wiclkanocne,
w roku 985, w K wedlimburgu, przybyl tam ksi
z
polski wraz z sy-
nem Boleslawem, i w darze ofiarowal cesarzowi wielbl
da. J)
Po smierci D
browki, w roku 977, poslubil
Iieczyslaw Od
,
zakonnic
z klasztoru nad Saal
, cork
margrabiego Teodoryka czyli
Dydricha. Duchowienstwo sprzeciwialo si
temu zwi
zkowi, a mia-
nowicie biskup Hillibaldus, glownie z tego powodu, ze si
ksi
ze
polski ozenil bez kanonicznego pozwolenia; jednakze przez wzgl
d
na dobro ojczyzny, mowi Dytmar, i dla utwierdzenia pokoju, przy-
zwolenie nas
pilo. Za staraniem tej drugiej Mieczyslawa malzonki,
religija chrzescijanska w Polsce utwierdzon
zostala, mnostwo jen-
cow zabranych w roznych wojnach powrocilo do Niemiec, opadly
kajdany wi
zniom, otworzylo si
wi
zienie winowajcom, przeto mo-
wi wyzej wzmiankowany kronikarz, iz Bog przebaczy win
Odzie,
poniewaz ona przez swe malZenstwo tyle dobrego sprawila. Cho-
ciaz Polska przez Mieczyslawa do wiary swi
tej zostala nawrocon
,
to jednak nie mozna utrzymywac, aby pogallstwo wiekami wkorze-
nione, mialo zupelnie usf4pic miejsca religii Chrystusa. Nawet przy
koncu panowania Mieczyslawa, w roku 980, czyniono po domach
prywatnie ofiary bostwom slowianskim, tak, iz rzeczony ksi
ze mu-
sial wydawac surowe polecenia, aby ci, ktorzy jeszcze zostawali
w pogai1stwie, udawali si
do najblizszych kosciolOw, i w nich
chrzest swi4Ety przyjmowali.
. Umarl
1ieczyslaw w roku 992, maj
c lat szesdziesillt jeden, !l)
i pocbowany zostal w jedynej podowczas katedrze polskiej w Po-
znamu.
Przez przyj
cie religii chrzescijanskiej, wst
pila Polska W mo-
J) Celebrata est proximo anno (985-986) Paschalis solemnitas
in Qnedelingeburg. Huc etiam Bolislavus et Miseco cum suis conveniunt,
omnibusque rite peractis, muneribus locupletati discesserunt.
In diebus illis, Miseco semet ipsum regi dedit, et cum muneribus
aliis camelum ei prae.sentavit, et duas expeditiones cum eo fecit.
!2) Dlugosz kladzie smicrc Mieczyslawa w roku 999; przypisuje
mu jeszcze przyj
cie swi
tego W ojciecha w Gnieinie, i wyslanie I.am-
berta biskupa krakowskiego po koron
do Benedykta VII papieza; ale
to podanie Dlugosza jest mylne i niezgodne z chronologif!.
>>>
73
ralne niejako pokrewienstwo z resztt1 Europy chrzescijanskiej, i od-
t
d, jako pailstwo katolickie najznakomitsze z panstw slowianskich,
rozszerzala to swiatlo wiary pomi
dzy innemi tegoz szczepu ludami.
. 4.
Bolesfaw Chrobry (r. 992-1025) religij
chrzescijansk
w Polsce utwierdza.
l\Iieczyslaw I z zony swej D
br6wki, zostawil dwoch synow,
Boleslawa zwanego Chrobrym 1) i 'Yladywoja, zwanego inaczej
,V ladyboj em. 2) Z drugiej zas zony imieniem Ody, mial )lieczysla-
wa, 3) Swiatopelka i Boleslawa, ktOry zostal kameduhl pod imie-
niem Lamberta. Kazdy z tych synow, mial osi
c na pewnej cz
-
sci zierui od ojca mu wydzielonej, podlug przyj
tych zwyczaj6w
owego wieku. Ale najbtarszy z nich Boleslaw, prz ewiduj LlC, ze tyl-
ko pod kierunkiem jednego silnego rz
du. Polska moie dojse do
pot
gi i znaczellia i oprzee si
napadoIn Niefficow, wygnal z kra-
ju sw
macocb
Od
wraz z bracmi prz
Todnymi, a sam
ta-
n!wszy na czelc rz
du, z wielk
wytrwalosci} i roztropnosci! pra-
cowal nad rozpocz
tem przez ojca swego dzielem nawrocenia ca-
lego narodu, i wcielenia go do spolecznosci ludow Europy chrze-
scijailskicj. Obdarzony od natury wielkiemi przymiotami, umial na-
dac zllaczenie swemu panstwu i wzniesc je do wysokiego stopnia
znakomitej wielkosci i powagi.
Piotr Oamian, zyj
cy w drugiej polowie jedellastego wieku,
w opisie iycia swi
tego Romualda, mowi, ze Boleslaw, pragn
c
ugruntowae wiar
swi
t
w krajach ktoremi zarz
dzal, prosil cesa-
rza Ottona III, w roku fW7, 0 przyslanie InU nauczycieli ducbownych.
Znalazlo si
tylko dwoch ochoczych do tego dziela wlochow ka-
1) Urodzony roku 967.
2) Adebold w iyciu swi
tego Henryka, zowie go Bladimerus.
3) Urodzony roku 978.
>>>
74
medulow, Jan i Benedykt,l) ktorzy przybywszy do Polski, osiedli
na pustyni w 'Vielkopolsce, ucz
c si
sami z ",:ielk
usilnosci
j
zyka
polski ego, i oglaszaj
c slowo boze ludowi. Boleslaw pragn
l bardzo
miee u :siebie swi
tego \V ojciecha , przesladowanego od wlasnych
rodakow, i dlatego dawal opiek
rodzinie czeskiej
lawnikow,
z ktorej ten swi
ty pochodzil; a kiedy biskup 'V ojciech po przy-
byciu do Polski, a nast
pnie po wyprawieniu si
na apostolstwo
do Prus, poniosl tam smiere m
czenskC1, Boleslaw cialo jego wykupil,
i z wielk
uroczystosciLl zlozyl naprzod w Trzemesznie, a potem
w Gnieinie.
'Ye dwa lata po smierci tego s\Vi
tego, Boleslaw, korzystaj};c
z zamieszek czeskich, \Vszcz
tych po smierci Boleslawa II Poboznego,
ksi
cia czeskiego, zaj
l pod sw
wladz
Krakow, w r
kach czeskich
b
d
cy. w roku 9U9, i na wieczne czasy do Polski przyl,!:czyl.
Ten })rawdziwy zalozyciel Polski chrzescijanskiej, pragn
c
swemu panstwu przyczynic ozdob i zaszczytu, wyslal tegoz roku 999,
Poppona biskupa krakowskiego do
ylwestra papieza z prosb!
o koron
. 2) 'V tym czasie prosil takze 0 ni
i Stefan syn Giejzy, .
ksi
ze 'V
gierski, i przyobiecal oddae w hold Rzymowi swe pan-
stwo; 3) otrzymal zatem pr
dzej t
godnose nizeli Boleslaw. Od-
mowienie papiezkie nast
pie mialo pod pozorem zakazu anielskiego,
t) Petrus Damianus in Vita sancti Romualdi. Interea Romualdo
in Pereo habitante, Buselavus rex, preces imperatori direxit, ut sibi
spirituales viros mitteret, qui regni sui gentem ad fidem vocarent. In-
terrogante igitur eos et humiliter obsecrante, tandem duo solummodo
sunt ex omnibus inventi, qui se ultro ad eundem promptos offerunt;
quorum unus Joannes, Benedictus alter vocabatur. Hi itaque ad Buse-
Iavum euntes, in eremo prius, eo sustentante, manere coeperunt, ut prae-
dicare postmodum possent, Slavonicam linguam laboriose discere stu-
duerunt. Vide Vitam S. Romualdi per Damianum in Mon. hist. pol. t. I,
pag. 329. Bolland. acta san. ad d. 7 m. febr.
2) Dytmar pod r. 1000 wymienia biskupa krakowskiego Poppona.
Dlugosz inaczej pisze, ale mylnie, mowi on, ze nie Boleslaw ale J\-1ie-
czyslaw, roku 984, posylal po koron
do Rzymu; nie do Sylwestra III
ale do Benedykta VII, nie Poppona ale Lamberta jego popr7.ednika.
Ale to zdanie Dlugosza jest zupelnie mylnem, gdyz roku 984 nie zyl
juz Benedykt VII, a w roku 999, nie zyl juz
lieczyslaw 1. Naruszc-
wicz t
Dlugoszow
pomylk
sprostowal.
3) Pray w Hist. w
gier. tom II, pod rok. 990.
\.
"
>>>
75
jakoby Polacy jeszcze tego daru nie byli godnymi. Zdaje 8i
zatem,
ze Boleslaw, nie uzyskawszy dostojenstwa krolewskiego z Rzymu,
zwrocil si
do Ottona III. Przypadlo to bardzo do serca cesarzowi,
ktory pragn
l zawrzec scislejszy zwi
zek z takim mocarzem slo-
wianskim, jakim byl pod owe czasy Boleslaw. Oprocz tego, Otton III
byl z natury pobozny i dobry monarcha, znal z bliska i kochal
swi
tego ,y ojciecba, umyslil zatem odwiedzi6 grub jego w Gnieznie,
a tern 1:iamem wejsc w scislejsze stosunki z Boleslawern.
Po swoim powrocie z 'Yloch. w roku 1000, w czasie wielkiego
postu, przybyl cesarz do l\lagdeburga, a ztamti:}d do miejsca na-
zwanego Ilwa, dok
d wyjechal naprzeciw niego Boleslaw, przyj
l
go z wielk
wspanialosci
, i odprowadzil do Poznania. 1) Z tego
miasta postanowil cesarz odbyc szesciomilow
podroz pieszo i boso
az do samego Gniezna,2) po rozpostartem suknie, ktOre mu Boleslaw
przyrz
dzil. 'V Gnieznie na czele duchowienstwa, przyjmowal Ottona
Unger, biskup poznallski. 3) Pragn
l tego . Boleslaw , aby w kraju
jego berlu uleglym, byla hierarchia duchowna urz
dzona w ten
::;pos6b, izby w niczem nie odnoszono si
do arcybiskupa magde-
burskiego, jak to dot
d mialo miejsce z biskupem poznanskim.
Temu zyczeniu czyni:tc zadose Otton, ktory jeszcze z pot
gi Karola
\Vielkiego, oraz uziada swego Ottona I, roscil :sobie prawo do za-
kladania katedr biskupich, ustanowil w Gnieznie Wl'az z Boleslawem
archidyecezy
, i pierwszym arcybiskupem gnieznienskirn mianowal
Radzyna albo Uaudencyusza, brata i towarzysza nieodst
pnego 8W.
\Vojciecha, -I) poddawszy pod jurysdykcy
tegoz arcybiskupa gnie
-
nienskiego, jako suffragan ow : Poppona biskupa krakowskie.go, 5)
Rejnberna kolobrzeskiego, 6) i Jana wroclawskiego; co zas do
Ungera biskupa poznanskiego, ten pozostal jeszcze jakis czas pod
J) Albert Kranz u Naruszewicza, tom II, karta 30!. Non facile
dictu est, quanto honore, quo apparatu quam magnifico instructu.
2) Ditmar, pag. 357, nudis pedibus.
3) Dlugosz m6wi, ze cesarza przyjmowal w Gnieinie Gaudenc)"usz
czyli Radzyn, arcybiskup gnieinienski; ale to mylnie, bo arcybiskupstwo
gnieinienskie dopiero za p:rzybyciem cesarza ustanowione zostalo, r. 1000.
4) Ditmar.
5) Ditmar, Chron. Subicijens Popponem Cracoviensem episcopnm.
6) Rejnbernum sanctae cholbergcnsis cccle.siae episcopum. - Ko-
Igbrzega czyli Kolberg leiy na Pomorzu mi
dzy Wish) i Odrl}.
>>>
76
\
jurysdykcJt! arcybiskupa magdeburskiego, 1) ale to bylo tylko do
roku 1007. Skoro bowiem Boleslaw rozpocz
l wojn
z cesarstweru,
musial rowniez i Unger uznac nad sob1 wladzfE arcybiskupa gniez-
nienskiego. Oprocz tego, OUon uZllal Roleslawa za palla niezawi-
slego, za swego SI)rzymierzeilCa i towarzysza, co si
zas tyczy spraw
koscielnych w krajach ktore krol polski juz posiadal lub mogl
kiedykolwiek zdobye na niewiernych, zlal na niego calkowit1 ce-
sarsk}; wladz
, a mi
dzy innemi, prawo stallowienia dyecezyj, i mia-
llowania biskupow. 2 ) Cklad zawarty pomi
dzy Ottonem a Bolesla-
wem papiez Sylwester potwierdzil. 3) Na mocy tego sluz
cego sobie
prawa. Boleslaw zdobywszy Lubusz, ustanowil tam nowe biskupstwo,
ktore od roku 1018 rowniez do jurysdykcyi arcybiskupa gnie
nieil-
skiego nalezalo. Przy tej uroczystosci, darowal cesarz krolowi pol-
ski emu wloczni
wi
tego
Iaurycego mfEczemlika, ktora w owym
czasie znaczenie berb miala, oraz gwozdz z krzyza Chrystusowego.
Boleslaw zas darowal Ottonowi jako relikwij
r
k
wi
tego \V oj-
ciecha az po rami
. 4) Pisarze nasi, mowi
Ioraczewski,:J) uroczystose
gnieznielisk£! .uwazae zwykli za obrz
d koronacyjny krola Boleslawa,
Niemcy znowu za obchod nabozny; wedlug naszego zas zdania.
byla ona mowi
c po dzisiejszemu, wielkim kongresem monarchow,
na ktorym sprawy tycze},ce si
wscbodniej Europy l:ozbieranc b)"}y.
Zalozcnie arcybi:skupstwa gnieznieilskiego, i poddanie pod jego
wladz
innych polskich biskupow, z wyj
tkiem czasowym biskupstwa
poznailskiego, jest rzecz
bardzo wazn.! (lla historyi kosciola 1'01-
skiego, albowiem przez t
now! organizacy
usunifEtym zostal ow
zwi
zek, ktory koscioly polskie z kosciolami niemieckiemi jednoczyl,
a krol polski mogl out
d w prowincyach przez siebie zawojowanych,
nowe biskupstwa stanowic.
J) Ungero posnanicnsi e),.cepto. Ditmar. Cronic.
2) Insuper ct ill ecclesiasticis, qllidquid ad imperium pertinebat,
suae suorumque successorum potestati concessit. - Gallus pag. 617.
3) Cujus pactionis decretum, papa Sylvester sanctae Romanae
ecclesiae privilegio confirmavit. Gallus, pag. 41.
4) Et pro munere lanceam beati Mauritii et clavum Domini, Bo-
leslao donavit. Boleslaus autem Ottoni brachium sancti Adalberti mar-
tyris, in signum dilectionis mutuae et ob reverentiam imperialis dignitati
,
inter cetera ,dona redonavit. Cron. Boguf. pag. 20.
1:») Dzieje Rzeczypospolitej pols. tom I, karta 23.
>>>
77
Po ukonczonych obradach na tym zjezdzie monarcb6w, Otton
udal si
do )Iagdelmrga, dok!d mn Boleslaw towarzyszyl. Po przy-
byciu do Akwisgranu, kazal cesarz potajemllie otworzyc grob Karola
. 'Yielkiego i wzitlwszy zloty ]allCueh z krzyz em na szyi zmarlegu
zawieszollY, po
pieszyl do Rzymu, przemy
liwuj!c nad tern, jakby
mogI odnowie okazalosc cesarstwa, jaka byla za tego wielkiego
monarchy.
Tymczasem Boleslaw pracowal nad llawruceniem licznych
jeszcze stronnikuw balwochwalstwa w Polsce, i postanowil surowe
kary przetiwko tyrn, ktUrzy prawa koscielne gwalcili. I tak, mowi
D)"tmar, ze ci wszyscy, kturzy w C'zasie wielkiego postu odwazyli
siEJ jesc mi
80, ulegali kai'ze wybicia z
bow, 1) i tlodaje tenze kro-
nikarz; ze tym sposobem hoskie prawo, nowo zaprowadzone w tych
krajach, lepiej si
umacnialo, aniieli innemi karallli przez bisku-
pow ustanowionemi.
'Vsponmiee tu wypada ii owi dwaj kameduli Jan i Benedykt
przez lat siedm 2) wyuczyli si
juz byli dokladnie j
zyka krajowego,
i wraz z Polakarni Izaakiem. l\Iateuszem i Krystynem, mieszkali na
puszczy w 'Yielkopolsce. Do nich przyl£1czyl si
jeszcze szosty brat
Barnabasz, zapewne z 'Yloch dQ Polski przybyly. Skoro Boleslaw
u:-:italil i rozszerzyl sw
wladz
za pomoc
orfza, naowczas
Iusznie
zapragnll,1 stan
c na rowni z innymi krolami, szukal wi
c spo-
sobow dla pozyskania korony z r
k ojca swi
tego, 3) ktorl juz daw-
lliej mial przygotowan£1, a ktora go mill
la. ,y tym celu, w roku 1004,
odwiedzil tycb m
zow pustelniczych na puszczy, pod pozorem na-
bozenstwa, wlasciwie
s dlatego, aLy ktorego z nich wyslal do
Rzymu, 'jako ludzi podowczas llajzdatniejszych do tego przedsilJ-
. .
WZl
Cla.
Podjtll si
tego Bal'nabasz, i z pieniEJdzmi zostawiollemi przez
t) Quicunque post septuagesimam carnem manducasse rescitor,
abscissis dentibus graviter punitur. Ditmar.
2) Septimo vero anno, cum jam loquellam terrae plane cognosce-
rent. Vita S. Romualdi per DamianUI)1, in Monum. laist. pol. Bielowski
tom I, pag. 329.
3) Petrus Damianus in Vita [lianc. Romualdi, in l\Ionum. hist. pol.
Bielowski tom I, pag. 329. Buselavus autem, volens coronam sui regni
Roman
auctoritate suscipere.
>>>
78
Boleslawa, puscil 8i
w drogfE. Ale Henryk cesarz, nastfpca Ottona,
dowiellziawszy si
0 tem, kazal go schwytae i uwi
zie, I) i tyro spo-
sob em udaremnil zabiegi Boleslawa, wzgl
dem pozyskania z Rzymu
korony. 2) Bywalo nieraz, ze rozbojnicy i poganie, napadaj
c na bez- .
bronnych pustelnikow na puszczy, wyrz
dzali im liczne przykrosci,
niekiedy zas prosili ich 0 blogoslawiellstwo, teraz dowiedziawszy
si
ze maj
u siebie jakies skarby zlozone,3) napadli lla nich w nocy.
i pomordowali roku 1005, nie znalazlszy zadnej zdobyczy, ktorej
si
spodziewali. 4) Ocalal tylko jeden Barnabasz, ktory si
byl udal
do Rzymu.
Riedy sprowadzeni do Polski kameduli, jako lmstelnicze zycie
wiod
cy, nie mogli si
wiele przylozyc do nawrocenia ludu, 08wie-
cenia go i utwierdzenia w zasadach ewangelii, jakie nam religija
chrzescijanska podaje, postanowil Boleslaw sprowadzie zakonnikow,
slyn
cych pod owe czasy z nauki i gorliwosci w calej Europie.
Znajdowali si
juz zapewne benedykt
rni w Polsce, przybyli z Czech
z D
browk
, ktorzy glosili slowo boze tak w 'V ielkopol
ce jako
i
Ialopolsce.
I6wi nawet Starowolski, ze sobie.wybudowali ka-
pliczk
pod tytulem swifEtej Trojcy, z drzewa modrzewiowego, na
Lysej Gorze, i zyli na wzor pustelnikow; 5) lecz kiedy mala ich
liczba nie mogla wydolac rozleglym pracom apostolskim, wtenczas
wladca polsJri przywolal liczniejszy ich poczet z 'Vloch, z gory
Kassynu, wystawiwszy dla nich trzy znakomite opactwa w TyilCU,
1) l\lonachus ergo qui nuper a sanctis martyribus missus erat,
demum captus est, et mox carcerali custodiae mancipatus. Petro Dami.
in Vita S. Rom. in Monum. hist. pol. tom I, pag. 330.
2) Imperator autem Heinricus, Busclavi consilium non ignorans,
undique vias custodiri praeceperat, ut si Buselavus Romam nuntios mit-
teret, in ejus illico manibus devenirent. Vide Vita S. Romualdi in l\Ion.
hist. pol. Bielowski tom I, page 330.
3) Copiosum auri pondus, quod mitteret rex Apostolico fuerat,
secum eos detulisse ad cellnlam opinati sunt. Petrus Damianus in Vita
S. Romualdi, l\Ionum. hist. pol. tom I, pag. 330.
4) Kosci61 polski obchodzi ich m
czenstwo pod imieniem pi
ciu
braci polak6w, Quinque fratrum polonorum.
5} Ecclesia tamen illius coenobii, titulo S. Trinitatis sub prima
sui dedicatione consecrata est, ad trium idolorum in eo loco ab in
fidelibus specialiter cultorum abolendam eorum memoriam. Aquila Pol.
Bened. Szczygielski, page 120.
>>>
79
na £ysej Gorze i w Sieciechowie. t) Lecz nietylko w Polsce, ale
i w krajach do niej nienalez
cych, lub tylko slab
jednosci
z ni
pol1!czonych, usilowal Boleslaw swiatlo wiary rozszerzyc. I tak:
widz
c ze Pomorzanie nie chc
slucbac swego biskupa kolobrze-
skiego Rejnberna, do tego stopnia, ze nawet musial sw
dyecezy
opuscic, zrobil wypraw
do ziemi Kaszubow i Pomorzan, i ten kraj
s
islejszym w
zlem z Polsq pol
czyl. Udal si
takze, roku 1014,
na Prusakow, ktorzy nieprzestaj
c na zabiciu swi
tego 'Vojciecha,
i drugiego znakomitego apostola przez uci
cie glowy zamordowali.
Apostolem tym byl swi
ty Bruno czyli Bonifacy, urodzony w drugiej
polowie X wieku w miescie Kwerfurcie w Saksonii. Nauki pobieral
w l\Iagdeburgu "Taz ze swi
tym \V ojciechem za arcybiskupa Ad
l-
berta, nastfEpnie zas przez czas pewien na dworze Ottona ill cesa-
rza zostaj
c, postanowil wst
pic do zakonu pod przybranem imif'-
niem Bonifacego. Zaszczycony godnosci
arcybiskupi
w Niemczech,
przybyl w roku 1008 do Polski na dwor Boleslawa Chrobrego,
ktOrego wielce milowal, zk
d udawszy si
na Rus, caly miesi
c
w Kijowie na d,xorze 'Vlouzimierza 'Vielkiego przebywal. Tam po-
wzi
1 zamiar udania si
do Pieczyngow, aby im slowo boze oglaszac.
Wlodzimierz 'Vielki dal ruu nawet polecenie od siebie do zawarcia
z nimi przymierza, i tam "Taz z wojskiem odprowadzil go az do
samej granicy. 'Vrocil 8zcz
sliwie z tej missyi m
z apostolski na
dwor Boleslawa Chrobrego, i wsparty ou niego rad
i srodkami
materyalnemi, postanowil udac si
na nawracanie Prusakow, guzie
podobnie jak swi
ty ,V ojciech zyskal koron
m
czensk
, w roku
1009, dnia 17 Lutego. Otoz Boleslaw Chrobry, wkroczywszy do
Prus, zaj
l Romowe, stolic
wielkiego kaplana, i zmszczyl j
ze
szcz
tem, a przyt
m zabral i cialo m
czenika Brunona. 2) Prusacy
I) Zobacz ust
p 0 zaprowadzeniu Benedyktynow do Polski
. 58.
2) Mamy list tegoz Brunona pisany przed odejsciem do Prus do
Henryka II cesarza, w ktorym nagania jego post
powanie, i upomina,
azeby dobroci
zjednal sobie Boleslawa, a znajdzie w nim przyjaznego
sobie sprzymierzenca. Nonne melius esset talem hominem habere fidelem,
cujus auxilio et consilio t.ributum accipere, et sacrum christianissimum
facere de populo pagano posses P 0 quam vellem non host em sed ha-
bere fidelem, de quo dico, seniorem Bolcslavum! Respondebis forsan:
volo. Vide l\lon. hist pol. tom I, pag. 223.
>>>
80
przestraszeni, - przyrzekli, ze b
d
placili Polakom danin
, ze zostan
chrzescijanami, i przyjm
duchownych; ledwie jednak wojska pol-
:skie z tego kraju ust
pily, kiedy zaraz ksi
zy chrzescijallskicb
wygnali, lub pozabijali. 1) Boleslaw w pmHocie, wystawil slup ze-
lazny 11a rzece Ossa, jako znak swoicb zwyciEJztw i granic. Po
ukonczonej szcz
sliwie wyprawie ruskiej, wladca Polski przywiozl
znakomite skarby z Kijowa. ktore archikatedrze gnieznienskiej da-
rowal, jako to: trzy dote krucyfiksy, oraz tl'zy dote tablice, ktore
umieszczone zostaly w tym oltarzu, pod l'iorym spoczywaIy zwloki
swifitego 'V ojciecha. 2)
'V kraju wlasnym monarcha polski pomnazal fundusze koscio-
lorn, cz
sci
od ojca swego rozpocz
tym, cz
sci:} wlasnym kosztem
zbudowanym. 3) Uwolnil ducbownych od wszelkich ci
zarow i po-
datkow do skarbu krolewskiego oplacanych.
Na jego dworze przebywali biskupi i kaplani. Kazdego du-
cbownego ksi
dzem nazywal, ktOry to wyraz wtedy tylko ksi
cia
oznaczal. ,y wojnach okazywal wysokie uczucie ludzkosci, tak da-
Ieee. ze nawet nieprzyjazny mu Dytmar, powiad{l, ze nie slyszal
o nikim, coby w litosci nad zwyci
zonymi Boleslawowi wyro....nal;
i dlatego tez Bog dozwalal mu cil!gle zwyci
shv. Riedy si
sam
zmiarkowal, ze mu jaki czyn za de brano, wtedy kazal sobie
czytac kanony, jakby dla wynalezienia bPosobu do popl'awy, a tym
czasem na ich zasadzie swoj post
pek usprawiedliwial. Z tem wszyst-
kiem, podlug twierdzenia Dlugosza, niektorzy z panow polskich,
zrazeni
urowosci
wi!tlj' poskramiaj,!cej nami
tnosci, juz pl'zy koncu
panowania Boleslawa, okolo roku 1022, uwazaj
c pelnienie obrz
dow
religijnych za uci
zliwe, a szczegolnie bior
c za krzywd
oddawanie
dziesi
cin do kosciolow, ktory to rozkaz wydany przez l\Iieczyslawa,
za Boleslawa potwierdzony i obostrzony zostaI, zam)"slali 0 buncie
przeciw wierze, i 0 przywroceniu starego balwochwalstwa. Przezorny
jednak wladca polski, zawczasu zawiadomiony 0 knuj
c)'ill si
spisku
1) Ditmar, libr. VI, pag. 58. Helmold, zyj
cy okafo roku 1175
m6wi: Prussi necdum fidei lumen cognoverunt.
2) Jedna z tych tablic ozdobiona drogiemi kamieniami, miala pi
c
lokci wzdluz, a dziesi
c pi
dzi wszerz, i nosila napis, ze wazy trzy
sta funt6w. Wszystkie te kosztownosci zabrali Czesi, w czasie bezkr6-
lewia po smierci l\Heczyslawa Gnusnego.
3) Gallus, page 60.
>>>
81
w samym zarodzie go przytlumil, hersztOw uj
c rozkazal, i przy-
kladnie ukaral. Boleslaw od pocz1,tku zwal si
krolem. koronacyi
jednak z namaszczeniem dotld nie odb)"l, i dopiero po smierci
Henryka cesarza, w roku 1024, kazal si
ukoronowae obrz
delll
koscielnym. i namascie olejem swi
tym. 1) Zakollczyl zycie peIne
chwaly w Poznaniu, dnia trzeciego K wietnia roku 1025, i tam
w kosciele katedralnym pochowany zostal. 2) Nagrobek wzniesiony
temu krolowi w katedrze poznanskiej, swiauczy u uczuciu calego
llarodu polskiego dla pami
ci tego wielkiego wladcy.
Powszechny smutek, jaki w Polsce po zgonie tego monarchy
panowal, kronikarz Gallus w tycL slowach opisuje: "Polska, ta
uiegdys krolowa, rzucaj
lca blask promienisty swej zlotej korony
perlami sadzonej, zasiadla teraz nad proch ami, okryta wieczn
za-
luL1,. .Muzyka przybrala po::;tac placzu, zabawa 8illutku, a radose
zamienihl si
w westchnienie. Przez ealy rok nikt w Polsce uczty
nie bprawial, nikt si
w swi
teczne suknie nie stroil. Granie oraz
spiewy dziewic i mlodziencow po drogach umilkly." 3)
. 5.
Kosc1o.t polski za Mieczys.tawa Gnusnym zwanego
(r. 1026-1034.)
Po Boleslawit" Chrobrym obj
l rz
dy nad Polsk
Mieczyslaw
II,. jego Ryn, ktoremu w Gnieznie wlozyl koron
na skronie Hipolit
arcybiskup gnieznienski. 4 )
1) 0 koronac)-j Boleslawa Chrobrego s"iadcz
wyraznie Annales
Quedlinburgenses, pod rokiem 1025, temi slowy: Ut unctam sibi imponi
coronam temere sit usurpatus.
2) Po spaleniu kosciola katedralnego za rzqdu biskupa Czarto-
rysJdego, w wieku siedmnastym, wydobyto z grobu kosci Boleslawa,
oraz drugiego takze m
zczyzny. Zdaje si
ze te drugie kosci byly to
szczqtki Mieczyslawa I jego oj ca. Dot.ychczas kosci te przechowuj
si
w kapi tularzu katedraln:ym. .
3) Cronica GaJli, pag. 80. Nulla cantilena puellaris, nulla 'ox lae-
titiae audiebatur in plateis.
4) 0 koronacyi Mieczyslawa II pisze kronika kwedlimburska i inne,
przywiedzione przez Naruszewicza, tom II, kar. 432. Dlugosz, page 180.
6
>>>
82
Oprocz korony, jako godla krolewskiej dostojnosci, mial jeszcze
Mieczyslaw uiywac pozlacanej wloczni , zapewne owej 8wi
tego
I\Iaurycego, ktor
byl jego ojcu cesarz Otton darQwal. Potomnosc
lladala mu przydome.k Gnusnego, na kt6ry moze nie ze wszystkiem
zasluzyl, albowiem wiadomo, iz za zycia ojca odwainie wyst
powal
w wojnach z Henrykiem II cesarzem niemieckim. Bardzo szczuple
posiadamy wiadomosci tak 0 rz
dach, jako i 0 przymiotach osobi-
stych tego monarchy, przeto kazda wzmiallka wspulczesna 0 nim
nie jest bez wartosci. 'V roku 1027, ksi
zniczka Swewow Matylda,
przyslala temu krolowi ksi
zk
liturgiczn
wraz z wlasnor
cznym
listem. 'V tern pismie rzeczona ksi
zna mianuje go czcicielclll cnoty
i kr6lem niezwyci
zonym. I) "I\:toz bowiem z poprzednikow twoich
tyle powznosil swi£!t)11? ktoz dla chwaly boskiej tyle j
zykow po-
l
czyl? Niedosyc ze mozesz chwalic Boga we wlasnym j
zyku, oraz
w j
zyku lacinskim, ale jeszcze dodales i grecki.") 'V dowy widz
w tobie m
za, sieroty ojca, uhodzy obronc
, Wsz)"stkirn bowiem
wymierzasz zarown
sprawiedliwosc. Zajmujesz si
szczegolniej rze-
czami duchownemi, gdyz idziesz za przykladem ojca, ktory na tym
swiecie byl jakby zrodlem wiary katolicko - apostolskiej, albowiem
rozne dzikie i barbarzynskie Ludy, ktOrych swi
ci apostolowie nie
mogli poprawic slowem, on je sklonil or
zem do wiary panskiej." 3)
Z tern wszystkiem I\Iieczyslaw II nie odziedziczyl po ojcu ani tego
ducha przedsiebiorczego, ani tych przymiotOw do rz,!dzenia potrze-
bnych, jakiemi sifE Boleslaw Chrobry odznaczal; zt
d tez trudnem
bylo dla niego i prawie niepodobnem utrzymanie w jednosci tych
wszystkich dzierZaw i nabytkow, ktore jego rodzic z koron
polsk
tak chwalebnie zjednoczyl. .
Cesarz Konrad, zawistnem okiem patrz
c na wzrost i pot
g
Polski, podniecal w niej ci
le wewn
trzne niezgody, popieraj
c
stroDfJ Bezbraima, zwanego takze Ottonem, brata l\Iieczyslawa, jako
1) Virtutis verae cultori venssnllO, regiqoe invietissimo. Vide
Jon. hist. pol. tom I, pag. 323, per Bielowski.
2) Qu
s in laudem Dei totidem eoadunavit linguas? cum in pro-
pria et in latina Deum digne venerari posses, in hoc tibi non satis,
graeeam sllperaddere maluisti. Ibid.
3) Nam quos saneti praedieatores eorrigere non poterant verbo,
ille inseeutus est ferro, compellens ad eoenam dominie am barbaras et
lerocissimas nationes. Ibid.
>>>
83
pretendenta do tronu polskiego. GlOwnym powodem do tych we-
wnlJtrznych niezgod byla zona l\Iieczyslawa, Ryksa, czyli Rycheza, 1)
corka Ezzona, falcgrafa reiiskiego, 2) kobieta dumna i salliymi Niem-
Calm si
otaczaj
ca, przez co odstr
czyla od siebie serca Polakow,
i rz
dy m
za coraz bardziej nienawistnemi w ieh oczach czynila.
Rzeczy nawet doszly do tego stopnia, iz Mieczyslaw niewidz
c dla.
siebie bezpieczellstwa w swym wlasnym kraju, schronil si
do Czech
do ksi
cia Odah-yka; gdy tJlli czasem Bez brailli , wspierany przez
KOllrada cesarza, obj
l rz
dy w Polsce,3) ale i ten znienawidzollY
od wszystkich z przyczYllY swych okrucieiistw, w roku 1032 zabitYill
zostal. 4 ) Poczem l\Iieczyslaw II, powrociwszy z Czech do Polski,
z Niemcami pogodzic si
musial. S) I{orzystaj
c z tych zaburzen
wewn
trznych, 'V
grzy zabrali cz
sc Morawii, roku 1029, a resztt'
tego kraju zabrali Czesi. Niemcy w roku 1031 wzi
li Luzacy
, 6)
a Rusini grody Czerwinskie. Zdaje si
, ze :;arnych tylko Pornorzan
!Sklonil l\Iieczyslaw do oddawania daruny, z ktorej sit' wylamywali. ')
J) Niekiedy Richenza.
2) Niekiedy zwany Ezzilo.
3) Supradictus Bolizlaus dux Bolanorum mortuus reliquit duos
filios, Miseconem et Ottonem.. 1\Iisico dum fratrem suum Ottonem perse-
queretur, e
pulserat eum in Ruzziam. Dum ibi aliquantum tempus mise-
rabiliter dveret, coepit rogare gratiam imperatoris Chuonradi, ut ipso
imperante et juvante restitueretur patriae suae. Quod dum imperator
facere vellet, decrevit, ut ipse cum copiis ex una parte, ex altera frater
Otto Miseconem aggrederentur. Runc impetum Misico ferre non valens,
fugit in Bohemiam ad Uodalricum ducem, cui tunc temporis imperator
iratus fuerat. Cron. 'Viponis, in Alon. hist. pol. tom I, pag. 347.
4) A quotlam familiari suo clam interfectus est.
5) Quem imperator Clementius quam ipse opinaretur, suscefJit.
Vide apud Pertz, III pag. 98.
6) Rocznikarz hildeshejmski, pod rok. 1031, mowi: ImperatoI' cum
parvo saxonum exercitu Sclavos autumnali tempore invasit, et 1tlysa-
chonem diu sibi resistentem, regionem Lusizi cum aliquot urbibus, et
praeda quae prioribus annis ill Saxonia facta est, restituere, pacemque
juramento firmane coegil Qui Mysceo post mensis tantum spatium,
a fratre suo Bezbriemo subita invasione perturbatus, et ad Oudalricum
in Beheim fugere est compulsus. Vide Mon. hisl pol. tom I, pag. 346,
Bielowski.
'1) Curaeus w Historyi szlllskiej u Naruszewicza, tom II, kar. 370.
Pomeraniam tamen Miecislaus armis retinuit in sua obedientia.
6*
>>>
}
.
84
W tym wlasnie czasie niejaki Zygfryd, syn margrabi Odona, ncieklszy
z klasztoru, przybyl do Polski. Tego Zygfryda przyj
l u siebie
Mieczyslaw i wJprawil z wojskiem w okolice Brandeburgii, i w kraje
pOlni
dzy rzekami Elb
i Sal
lez
ce. Zygfryd niszczyl wszystko
ogniem i mieczern, nieprzepusz('zaj
c i swi
tyniorn panskim, a nawet
biskupa brandeburskiego Liuzona zabral do niewoli. \Y takim llIe- .
ladzie i zaburzeniu, religija chrzescijanska, ktora jeszcze uie wszcze-
pila si
gruntownie w serca I)olakow, i wi
cej na zewn
trznych
formach niz na wewn
trznem przekonaniu pole gala , nie rnogla si
utwierdzic; i owszem, wielu nawet bylo takich, ktorzy si
oswiad-
czyli zit 'powrotem do dawnego poganstwa, i czekali tylko sposo-
bnej pOry do uskutecznienia swoich zamiarow. Niedlugo potern, bo
w roku ] 034, Mieczyslaw II zakonczyl zJcie. Cialo jego zloione
zostalo obok ojca w katedrze gnieznienskiej. Bogufal przyznaje
ternu rnonarsze zaloienie biskupstwa
ruszwickiego, zwanego pozniej
biskupstwem wloclawskiem, od czasu jak stolica biskupia z Kru-
szwicy do 'Yloclawka przeniesion
zostala. I)
s. 6.
I
Reakcya poganizmu w czasie bezkr61ewia (r. 1034-1040)
napady i rabunki Czech6w.
Po smierci Mieczyslawa II, rz
dy pallstwa obj
la Rycheza
czyli Ryksa, w imieniu nieletniego syna Kazimierza; lecz nielubiona
przez Polakow, a nawet calkiem od nich znienawidzona i z Polski
wyp
dzo
a, udala si
do Niemiec, pod opiek
cesarza Konrada. 2)
1) Cujaviensem vero filius ejus (Boleslai) post eum Meszko no-
mine, quae Vladislaviensis nuncupatur, fnridavit.
!l) Venit ad imperatorem Conradum in Saxo
iam, a quo et vene-
rabiliter ipsa suscepta est, et ipse nihilominus gloriosis ipsius xeniis
magnifice honorificatus est. Monachus Brunvillersis in Monumentis hist.
pol. tom I, pag. 346.
>>>
85
Oddalaj
c si
za gI'anic
1) uwiozla z sob
dwie korony polskie,
ktore w Saksonii cesarzowi niemieckiemu oddala. 2)
Po wyjezdzie Ryksy, wyrodzila si
straszliwa anarchija, tak
w rzeczach politycznych jako i religijnych. Dziesi
ciny, oraz i inne
daniny nakladanc na nowo nawroconych, zdawaly si
im zbyt uci
zliwe,
aby je mieli ch
tnie oddawae; a nawet, pomimo surowycb postano-
wie}l Boleslawa Chrobrego,
tare bogi slowiaI'tskie, byly jeszcze od
niektorycb czczone w skrytosc
; teraz wi
c w czasie bezkrolewia,
gdy :,i
juz iadna wladza nie opiekowala religij
chrzescijansk
,
zwolennicy poganstwa. wyst
pili otwal'cie, i caly porz
dek chrzesci-
.janski zburzyli. 'Vielu nawet z pomi
dzy chrz escij an, porzuciwszy
swc! wiar
, powrocilo do dawnyeh obrz
dow poganskich i obrocilo
przesladowanie przeciwko tym, ktorzy w wierze chrzescijanskiej
wytrwali. 3 ) Koscioly i klasztory zostaly zburzone i spalone, kaplani
pozabijani lub z kraju wygnani. Oprocz tego, nizsze klasy ludnosci
powstaJy przeciwko swym panom; a tak nielad i zamieszanie bylo
powszechne.
Z przyczyny I tycb zamieszek, mlody Kazimierz S)'ll )fieczy-
slawa II, rnusial rowlliez z kraju uchodzic., roku 1035. 'V tak nie-
:szcz
sliwych czasach, Brzetyslaw ksi
ze czeski, Smialyrn llazwany,
korzystajlc z tego nieladu, wpadl naprzod do Szl
ska, w roku 1037,
spalil 'Vroclaw, i caly kraj od Byczyny az do Glogowa spustoszyl.
Po 'Yroclawiu, obrocony zostal w perzyn
Krakow, z ktorego Czesi
wielkie skarby zebrali. ') Xast
pnie Brzetyslaw zwrocil swoje wojska
1) Ryksa po przybyci!.1 do Niemiec nadala niektore swe dobra
klasztorowi w Brunviller, a zt
d zakonnicy tego klasztoru u
iali j
za wsp6Izaloiycielk
, a nawet jej imi
w poczet blogoslawionych wpi-
sali. W koncu sarna przyj
la habit zakonny. Zmarla roku 1063. Arcy-
biskup kolonski Anno zlozyl jej cialo w kosciele kolonskim.
!l) Accepit namque Conradus ab ipsa duarum ipsius regisque sui
conjugis coronarum insignia. Scrip. Brunswic. u Naruszewicza tom II,
kar. 413. .....
3) Cron. Cosmae Prag. In Polonia facta est persecutio christia-
norum. Dlugosz, pag. 194. Ad ritus profanos et gentiles nonnulli redeun-
dum censebant.
4) Cosmas Prag., pag. 25. Veteres thesauros ab antiquis ducibus
m aerario absconditas, aurum et argentum infinitum nimis.
>>>
86
ku Gnieznu, bo to miasto chociaZ bylo obwarowane, ale latwe do
zdobycia, ktore Czesi bez bitwy zaj
wszy, wpadli naprzod do ko-
sciola archikatedralnego Panny Maryi, gdzie spoczywaly zwloki sw.
W ojciecba.
W towarzystwie Brzetyslawa znajdowal si
Sewer, biskup prag-
ski, ktory sw
namow
zach
cal ksi
cia czeskiego, aby zlupil swi
-
tyni
i pozabieral z niej wszystkie swi
tosci. Riedy Czesi chc
c
uwiesc z sob
cialo swi
tego ,V ojciecha, wzi
li si
juz do otwiera-
nia jego grobu, rniala ich, jak mowi podanie, ogarn
c nagle jakas
slepota, ktora wedlug pisarzy czeskich trwala trzy godziny, a we-
dlug naszych az trzy dni. I) IGedy si
to dzialo, naowczas biskup
Sewer, jak mowi
kronikarze, nakazal post trzydniowy, i przelozyl
Czechom, iz nie za to ich Bog karze, ze z kosciola rzeczy swi
te
zabieraj
, ale za inne grzechy zsyla na nich slepot
,!l) za kt6re
powinni czynic pokut
i kazal zrabowac kosci61 gnieznienski. \Ve-
drug kronikarzy czeskich, mial Brzetyslaw zabrac ciala swi
tego
"\Vojciecha, Radzyna, oraz owych pi
ciu pustelnikow, pomordowanych
pod miastem Kazimierzem za Boleslawa Chrobrego. Nasi znowu
pisarze utrzymuj
, iZ si
ta rzecz inaczej stala: albowiem kaplani
gnieznienscy, wraz z innymi slugami koscielnymi, przeniesli zwloki
swi
tego ,V ojciecha gdzieindziej, a w to miejsce wlozyli cialo
Radzyna czyli Gaudencyusza. Czesi tedy zabrali cialo tegoz Radzyna,
mysl
c ze to jest cialo swi
tego \V ojciecha. 3) Uwiezli przytern jesz-
cze krzyz szczerozloty, kt6ry Boleslaw Chrobry w upominku tej
I) Dlugosz lib. II. p. 195. Nam Bohemos et ducem eorum Bre-
tislaum exanimatio lethargica et coecitas a spolio in sacra perpetrando,
trium dierum continuatione deterruerat.
!l) In miraculo attonitis omnibus, et spoliationem templi in
religionem vertentibus, persuasit, non ob id quod putabant omnes,
sed propter nefanda flagitia et scelera Bohemorum. Cromerus, page 49.
3) Wainy ten spor 0 cialo swi
tego W ojciecha wyjasnic .wypada.
W Pradze przy kosciele katedralnym jest kaplica, na srodku ktorej
stoi trumna, mieszczllca w sobie zwloki tego swi
tego, jak utrzymuj
Czesi. Nasi znowu historycy, a pomi
dzy nimi Dlugosz, dowodz
, :le
w miejsce ciala swi
tego W ojciecha podloione zostalo cialo Gauden-
cyusza arcybisknpa, i ie Czesi cialo tego swi
tego, a nie swi
tcgo
W ojciecha uwieili do Pragi. Et illi quidem prudenti ct industria vaf-
ritia corpus Gaudentii gnesnensis archiepiscopi et beati Adalberti ger-
mani ostendunt, illudque esse corpus beati Adalberti mentiuntur. Cre-
--
>>>
87
katedrze darowal; I) oraz trzy tablice dote drogiemi kamieniami
wysadzane, z ktorych jedna trzysta funtOw waiyla, 2) i dzwony
koscielne, bardzo okazale ze swej wielkosci. Brzetyslaw zlupiwszy
w pocbodzie inne jeszcze miasta, powrocil do Pragi ze sw
swi
to-
kradzk
zdobycz
roku 1039.
Stefan arcybiskup gnieznienski, porozumiawszy si
z Rache-
liuszem biskupem krakowskim, oraz z innymi pasterzami wyjechal
do Rzymu, ze skarg
na Brzetyslawa i Sewera. Siedzial pod owe
czasy na stolicy Apostolskiej Benedykt LX, ktory uznal cal
nie-
"prawiedliwose post
pk6w czeskich. Brzetyslaw mial bye na lat trzy
oddalony od rz
dow ksi
stwa, a biskup Sewer mial ise za pokut
do klasztoru. Z tem wszystkiem ograniczono si
na tern, ze tak
ksi
i
jako i biskup dot
d mieli zostawae w cenzurach koscielnych,
dopoki zabranych rzeczy Polakorn nie wroc
. 'Vtem wyslani poslo-
wie od Brzetyslawa do Rzymu ze znacznemi. pieni
dzmi 3) zacz
li
dowodzie, ze to zrobiono z gorliwosci dla wiary, a przeci
wszy
kardynalOw pieni
dzrni na sw'1 stron
, dokazali tego, ze biskup
,
ditum est Hlis a Bohemis. Parisius w r
kopismie Sarmatia fidelis, do-
wodzi, ii Czesi uwiezli rzeczywiscie cialo Gaudencyusza, a nie swi
-
tego W ojciecha, bo oni zabrali cialo calkowite, a wiadomo, ze cialo
swi
tego W ojciecha llie bylo cale, gd:ri rami
dal Boleslaw Chrobry
Ottonowi III, kt6re ma si
znajdowac w Rzymie w kosciele swi
tego
Bartlomieja, cz
sc takze pozostala w Trzemesznie, gdzie bylo naprzod
zloione. Inny jeszcze dow6d jest taki: Stefan arcybiskup gnieznienski,
dochodz
c w Rzymie krzywdy kosciola swego, wymienil zabrane skarby
i kosztownosci, a nie wspomnial wcale 0 ciele swi
tego W ojciecha, czego
pewnie nie bylby pomin
l, gdyby byli Czesi cialo swi
tego W ojciecha
z sob
zabrali.
I) 0 tym krzyzu mowi Kromer, ze go zaledwie dwunastu kaplan6w
udiwigm!c moglo. Electi XII presbyteri, vix sustentantes pondus aun
crucifixi.
g) Tabulas tres graves auro quae circa altare ubi sanctum corpns
quievit positae fuerant. Erat tamen major tabula quinque ulnarum in
longitudine et decem palmarum in latitudine, val de adornata lapidibus
praetiosis et cristallinis sachis, cui inscriptus erat hic in margine ver-
sus. Tercentum libras appenderat hoc opus aun. Cosmas pag. 21, u Na-
ruszewicza tom II, karta 410.
3) Legati ducis et episcopi Romam adveninnt, ferentes mandata
magis muneribus oblita. quam facundia verborum polita. Cosmas. pag. 28.
>>>
88
Sewer za niewinnego zostal uznany, 1) Brzetyslaw zas, przyobieca-
wszy zbudowac klasztor w Boleslawiu nad Elb
, od wszelkiej kary
a nawet od zwrotu zabranych rzeczy uwolnionym zostal.
Nie wyszlo to jednak na dobre ksi
eiu czeskiemu, we dwa
lata bowiem uderzyli na niego Niemcy z jednej strony pod do-
wodztwem samego cesarza, z drugiej margrabiego misnijskiego
Ekharda. i Bardona. arcybiskupa mogunckiego, wojska czeskie po-
konane a miasto Praga zdobyte zostalo. Nastl?pnie Urzetyslaw mu-
sial si
stawic w Regensburgu na sejrnie boso i z odln-yt
glow
przed tronem cesarskim, zalegly haracz w)'})lacie i :Niemcom ule-
glose zapewnic.
. 7.
Kazimierz Odnowiciel przywraca w Polsce pokoj ustala
religij
chrzescijansk=! (r. 1040-1058).
W czasie tych wewn
trznych zaburzen, Kazimierz opusciwszy
Polsk
przebywal w W
grzech u krola Stefana, a nast
pnie udal
si
dla ksztalcenia w naukach do klasztoru brunwillerskiego lub
leodyjskiego. Bogufal, a za nim i inni kronikarze polscy, powtarzajq"
ze Kazimierz zostal mnichem benedyktynern w Cluny, a nawet ie
byl juz dyako'nem, i ze Polacy do ostatecznosci przywiedzieni wy-
prawili poselstwo do opata z pro
b
0 przyslanie go do Polski.
Ale opat odeslal ich do Benedykta LX papieza, od ktorego do-
piero otrzymali przyzwolenie, aby Kazimierz powrocil do swieckie-
go stanu, pod warunkiern, aby Polacy dawali corocznie pewn
danin
na lamp
swi
tego Piotra do Rzymu, aby golili glowy oby-
czajem zakonnikow, i aby nosill podczas mszy w swi
ta uroczyste
I) Ducis missi et episcopi, circumeuntes, corruperollt pecunia car-
dinalium astutiam, auro subplantant justitiam, mercantur pretio clemen-
tiam. Cosmas pag. 28. Dlugosz: Inescati cardinales praemii et precibus,
coeptam in sacrilegium principis ac pontificis pragensis severitatem
et ipsi remittunt.
>>>
89
biale przepaski w ksztalcie stuly. 1) Lecz nie ulega juz dzis zadnej
w
.pliwosci, ze to podanie jest calkiern falszywe, albowiern Ka-
zimierz, po ukonczonych naukach w jednym z powyzszycb klaszto-
row, bawil na dworze cesarza HenrJka III, gdzie si
nawet slaw
wojenn
odznaczyl. Kiedy okazywal ch
c powrotu do Polski, od-
radzala mu to jego rnatka, mowi
c, ze spokojniejszyrn b
dzie
poprzestaj
c na swem szczuplem ksi
stwie niernieckiern, anizeli na
obszernych Polski dzierzawach. Ale Kazimierz llie zwazal na to,
wybral si
do Polski, szcz
sliwie caly kraj ojczysty opanowal i na-
st
pllie w Gnieznie przez Stefana arcybiskupa gnieznienskiego uko-
ronowanyrn zostal. 2)
Chociaz panowanie tego monarchy nie przedsta",ia riam wiel-
kich wypadkow historycznych, to jednak z tego co nam pozo
talo
widziec rnozerny, ze Kazimierz powodowal si
wielk
zyczliwoscicl
dla swego narodu, milowal nauki, i rz=!dy panstwa z wielk
go-
dnosci
sprawowal. On zaprowadzil spokoj i utrwalil w kraju po-
rz
dek, slusznie przeto prawdziwym odnowicielern kr6lestwa pol-
skiego nazwac si
moze. 3)
,y l\Iazowszu wprawdzie trwaly jeszcze dluiej zaburzenia,
ale i te Kazimierz uspokoil, a potem: zalozyl w tych okolicach
biskupstwo plockie, zwane inaczej biskupstwem rnazowieckiern.
Oprocz tego ufundowal opactwo benedyktynow w Lubuszu na Szl
-
sku nad Odr
, na tern miejscu, na ktorern mial dawniej stae ko-
sciol poganski i zakonnikow z l{lunijaku sprowadzil, w roku 1044,
lub 1053; tudziez polepszyl i nowemi funduszami opatrzJI benedykty-
now w 'ryDCll. Tak urz
dziwszy sprawy duchowne w Polsce, wy-
sial w poselstwie do Benedykta papieza, pod6wczas w Kolonii
bawi
cego, Aarona biskupa krakowskiego, ktOry sobie u tegoz
papieza tytul arcybiskupa krakowskiego i metropolity pozyskal i do
I) Ze ta powiesc 0 mnichostwie Kazimierza jest w)""Ill)"slem po-
zniejszych czasow, bowiem nic znajduje s
ani waktach kluniacenskich,
ani w aktach rzymskich, ani w n8szych pierwszych kronikarzach Gal-
lusie i Kadlubku, okazali to dokladnie Naruszewicz, Dzieje narodu pol.
Lelewel, Polska wiek6w srednich i inni.
!l) l\Iiechowita p. 40. Veniens ad Gnesnam, anno 1041, coronatus
est Corona quam tulerat.
3) Casimirns Restaurator.
>>>
90
swej smierci tej godnosci uiywal. I) Vmarl ten monarcha w roku
1058 , dnia dwudziestego osmego Listopada, pochowany w kate-
drze poznanskiej.
. 8.
Stan polityczny i religijny w Polsce pod, rz
dami Boleslawa
Smia.fego (1058-1080). Zabojstwo 5wi'1tego Stanis.fawa
biskupa krakowskie90.
Po smierci Kazimierza Odnowiciela nast
pil na tron polski
najstarszy syn jego Boleslaw II, Smialym, a niekiedy Szczodrym
naz:ywany. !l) Znakomite przymioty duszy, jakoto: wspanialomyslnosc,
umiarkowanie, sprawiedliwosc, odznaczaly tego monarch
i na przy-
szlosc pi
kne jego panowaniu rokowaly nadzieje. 'V pocz
tkach
swych rz
dow dal tego BolesJaw liczne dowody. I tak: udzielal
przytulku i opieki ucisnionym zagranicznym ksi
p
tom, jakoto:
Beli, bratu Andrzeja krola w
gierskiego, oraz Jaromirowi synowi
Brzetyslawa ksi
cia czeskiego, ktOry podlug woli ojca byl prze-
znaczony do stanu duchownego, do ktorego jednak nie mial ni
ch
ci ni powolania. Z tego powodu wynikly wojny z Czechami
i W
grami, ktOre Boleslaw ze slaw
or
ia polskiego ukonczyl.
Co si
tyczy spraw duchownych, widz
c, ze od zaprowadzenia re-
ligii chrzescijanskiej do Polski ai do tego czasu, sami tylko cu-
dzoziemcy zasiadali na stolicach biskupicb, teraz wi
c, kiedy juz
i Polacy w stanie duchownym b
d:tcy, wyzszego uksztalcenia po-
nabywali, polecil, aby od
d katedry biskupie oraz prelatury ko-
6cielne, samym tylko rodakom rozdawane byly. Chc'1c si
uiscic
ze slubu uczynionego po ukonczeniu pomyslnie wojny w \V
grzech
i Czechach, zalozyl w l\logilnie w dyecezyi gnieznieiiskiej, 0 cztery
.
1) Obacz 0 biskupstwie krakowskiem, w fozd. I,
39.
2) Da"niejsi kronikarze dawali mu przydomck: Szczodry. Largus;
p6iniejsi nazwali go Smialym, Audax.
>>>
91
mile od Gniezna, klasztor Benedyktynow w roku 1065, sprowadzi-
wszy do niego zakonnikow z TyilCa. I) Grzegorz VII papiez, w li-
scie do Boleslawa, w roku 1075 pisanym, oswiadcza si
z wielk
przychylnosci
ku niemu i chwali jego przywi
zanie ku stolicy
Apostolskiej. 2) Bylo to wlasnie wtenczas, kiedy ten papiez upor-
ezyw
walk
0 prawa koscielne z Henrykiem IV rozpocz
l, a Bo-
leslaw stal po stronie Ojca Swi
tego. 'V skutku tego Grzegorz VII
udziela krolowi polski emu w rzeczach duchownych tego wszystkie-
go, co sam uznaje za potrzebne i sprawiedliwe, a czyni to tern
ch
tniej, iz si
przekonal 0 tem, ze Boleslaw przyjmuje z poslu-
szenstwem wszelkie stolicy A postolskiej rozporz
dzenia. 3) Dalej
w tymze liscie mowi papiez, ze metropolici w Polsce nie maj
stalego miejsca, biskupi wi
c nie wiedz
, gdzie si
maj
udawac. 4)
Z tego ust
pu w liscie papieza, chcieli niekt6rzy dowodzic, jako-
by pod owe czasy zadnej metropolii w Polsce nie bylo; ale slowa
Ojca swi
tego wyraznie przekonywaj
, iz tu nie 0 to chodzi, ja-
koby metropolii nie bylo, tylko, ze metropolici nie maj
stalej
stolicy. Bye nawet moglo , iz pomi
dzy biskupami krakowskimi,
I) Dlugosz libr. III, pag. 258. III oppido suo regali l\Iogilno Gne-
snellsis dioecesis, monasterium ordinis sancti Benedicti fundat, locum
dote magnifica atque 8mpla insigniens.
2) In hoc autem cognoscimus, quod Excellentia vestra, beatum
Petrum apostolorum principem, sinceris affectibus diligit, et ad reve-
rentiam ejus ardenti spiritu dilatatur, quoniam gratuita devotione vestris
cum oblationibus honorantes, debitorem vobis fieri desiderastis et sicut
in domino confidimus, promeruistis. Vide Epist. Greg. VII in Patrol. curs.
complet. l\1igne, t. 148. p. 423. .
3) Unde et nos qui HUus servi dicimur et esse cupimus, vestrae
charitati in Christo connexi sumus, et curam ministerii, ad quod sub
obedientia apostolici principatus, occulta Dei dispensatio, nos licet in-
dignos ordinavit, atque consistuit in ea parte, qua vobis necessarium
et honestum fore cognoverimus, tanto sollicitius vobis impartiri cuvimus,
quattto fidem et charitatem \"estram, et in obediendo promptiorem et
in promerendo devotiorem, intelligimus. Vide Patrol. curs. complete
1. 148. page 423.
4) IUud nobis primo attendelldum est, quod episcopi terrae ve-
strae, non habentes certum metropolitanae sedis locum, nec sub aliquo
positi magisterio, huc et illuc pro sua quisque ordinatione '"agantes,
ultra regulas et decreta sallctorum patrulll, libed sunt et absoluti.-
Ibid.
>>>
92
kt6rzy sobie arcybiskupi tytul przyznawali, a pomi
dzy arcybisku-
pami gnieznienskimi, byl sp6r w tej mierze, i dla tego inni bisku-
pi polscy nie wiedzieli do kt6rego arcybiskupa udawac si
maj
.
Z14d nast
pilo rozerwanie w hierarcbii polskiej, gdy jeden arcybi-
skup w Gnieznie od Ottona postanowiony, drugi zas swiezo od Bene-
dykta IX w Krakowic przebywal. 'Y tymze liscie nadmienia papiez,
ie w stosunku do licznej ludnosci w Polsce, bardzo mala jest
liczba biskup6w, a z
d icb dyecezye, kt6re list papieski nazywa
parafiami, s
bardzo rozlegle, tak, ze biskupi sWJ'1ll obowi
zkorn
zadosyc uczyni6 nie mog
. 1) Dla zalatwiema tego w8zystkiego,
wyslal Grzegorz legat6w do Polski, ktorzyby rzeczy koscielne. wraz
z kr6lem zalatwili, albo spraw
0 tern papiezowi do jego rozpo-
znania przeslali. 2 ) Przytern jeszcze ojciec swi
ty napomina kr6la
polskiego, a.zeby powierzonej sobie wladzy od Roga uzywal dla
szcz
scia swojego ludu, i pamilJtal 0 tern, ze kiedys musi zdac
rachunek przed Bogiem. 3 ) X akoniec, przesyla mu zyczenie, ahy
dum
swych nieprzyjaci61 poskromil, a ciesz
c si
szcz
sciem na
ziemi, prosil Boga 0 dary na zycie przyszle.
Opr6cz
prawy z Czecbarni i 'V
gI'arni, wmi
szal si
jeszcze
Roleslaw w zatargi pomi
dzy ksiLlz
tami ruskimi. Po smierci Jaro-
slawa, ksi
ciem kijowskim zostal Izaslaw, ale w czwsie wewn
trznych
zaburzen mu:;ial opuscic Kij6w i u::;zedl do Polski. Boleslaw dal
mu posilki i mt tron przywrocil; jednakze Kijowianie znowu go
wyp
dzili. Izaslaw przybyl do Polski z wielkiemi skarbarni, kt6re
jak nasi historycy utrzymuj
, oddal dobrowolnie krolowi, w nadziei,
ze - znajdzie w nim silne poparcie, 4) Nestor zas utrzymuje, ze mu
I) Deinde vero, quod inter tantam hominuID multitudinem adeo
paoci sunt episcopi, et amplae singulorum parochiae, ut in subjectis
plebibus, curam episcopalis officii nullatenus exequi, aut vite admini-
strare valeant.- Ibid.
2) Aut ipsi juxta sanctorum patrum statuto definiant, aut nobis
definienda referant.- Ibid. ..
3) Scire enim debetis quoniam supernus arbiter, quae vobis com-
misit, irrequisita Ron relinquit; cui tanto districtius responsuri estis,
quanto ampliora sunt jura et judiciorum moderamina, quae tenetis.-
IMd.
4) Izaslaus cum uxore et filiis ad Boleslaum anfugit, aurum ar-
gentum vasaque concupiscibilia et omnem nobilem ac pretiosam supel-
>>>
,
93
te skarby Lachowie zabrali. Cokolwiekb
dz, Izaslaw nie uzyskaw-
szy prfdkiej pomoey od Polak6w. zwr6cit sit' do pa
ieza Grzegorza
VII, wysla! syna swego do Rz:rlllU i przyrzekl zawrzec uni
z ko- I
sciolelll katolickim, jak to zawsze przyrzekali klliaziowie ruscy,
ile razy si
tylko w krytycznem polozeniu znajdowali. Przytem
jeszcze prosil papieza, ahy przyj
l jego pallstwu w opiek
, i jaku
holdowrucze
tolicy apostolskiej, oudal jego sYllowi. I) Nie za.nie-
chal przytem ksi"lze ruski zaniesc zazalell do dW0ru rzymskiego
na Boleslawa, jakoby mu :-;karbow zabranych powrocic nie chcial.
Papiez zatem, w tyrnze s;unym Iiscie, napomina kr6Ia polski ego" .
aby si
staral zachowac milosc hlizniego, kt6r
podobllO nauwer
-
zyl przez zahranie pi(,lli
(1zy krolowi ruskielllu: przytem pro::;i i za-
leca, aby powoaowany lllilo
ci:l Boga i swittego Piutl'a, co tylko
mu si
dostalu, u(Idac .rozkazal.
)
Lecz jak l)Ocz
ltki tego waIecznego krola rokowaly pi
kne na-
dzieje dla kraju i ko
ciola polskiego, tak przeciwllie koniec jego
rz
d6w, zalobnym kirem okr)'! c
tly nar6d i zasmucil kosci61. Zda-
je si
, ze. w ci}gu wypraw Boleslawa smialego na Rus, Iud pro sty
pami
tny na sw
dawn::}: wolnosc, usilowal obali(: uci
zliw
dla
niego przewag
rycerstwa. Ryeerze polsey otrzymawszy 0 tern
lectilem, quae omnia aut Boleslao Pol pniae regi donavit, aut inter Po-
lonorum milites distribuit. - Dlugosz, page 271.
I) List papieia ma tytul: Ad Demetrium, regem Russorurn. Ze
Izaslaw mial takie drugie imi
Demetryusza, wspomina Lambert pod
rokiem 1075. Wyj
tek z tego listu: "Filius ,-ester limina apostolorulll
\'isitans, ad nos 'Venit, et quod regnurn illud dono sancti Petri per
manus nostras vellet obtinere, eidern beato Petro apostolorurn principi
debita fidelitate exhibita, devotis precibus postula,"it, inuubitanter asse-
'erans, illam suam petitionem vestro consensu ratam fore ac stabilem,
si Apostollicae auctoritatis gratia ac munimine donaretur. Zobacz
Patrologiae curs. complete ibid.
2) Inter omnia servanda vobis est rharitas, quam (quod inviti
dicimus) in pecunia quam regi russorum abstulistis, violasse videmini.
Quapropter condolent.es ,"obis, multum vos .rogamus et adrnonemus, ut
pro amore Dei et sancti Petri, quidquid sibi a vobis vel vestris obla- c\.
turn est, restitui faciatis, non ignorantes, quoniam qui aliorum bona
injuste auferunt, nisi emendaverint, si emendare poterint, nullatenus in
regno Christi et Dei partem habere credellui sunt.. Hoc autem a vobis
eadem chari tate qua dicimus, pro salute animae vestre recipi concupi-
scimus. Patrologiae curs us complete Migue, ibid.
>>>
94
w Kijowie wiadomosc, ie nawet ich wlasne iony poodst
powaly,
i w. zwi
zki mepra"\\'lle z ludZmi nizszej klasy powchodzily, pocz
li
opuszczac kr61a, wracac do dom6w, i wywierac zemst
nad nie-
wiernemi niewiastami. Kr61 Boleslaw widz
c swe wojsko zmniej-
szone, musial takze z Kijowa wrocic do Polski. Po powrocie za-
cz
l surowo karac tych, ktorzy go opuscili. Niedosyc na tem,
ale jeszcze i na dworze samego kr6la pocz
la panowac wyuzdana
rozpusta, do czego sam dawal przyklad najgorszy. Nikt 8i
nie
odwazyl udzielic mu za to napomnienia, ani nawet sam arcybiskup
gnieznieiiski Piotr Nal
ez, do ktorego to z urz
du naleialo, nie
smial tego uczynic. Jeden si
tylko znalazl m
z nieustraszony,
a tym byl Stanislaw Szczepanowski biskup krakowski, J) kt6ry
swego obowi
zku gorliwie dopelnil; a kiedy jego upominania pa-
sterskie iadnego nie odniosly skutku, zagrozil kr610wi wymierze-
niem na niego kary koscielnej. Te jednak napomnienia swi
tego
biskupa pozostaly bez skutku. Powierzchownie zdawal si
Bole-
slaw nie okazywac iadnej urazy, ale wewn
trz palal nienawisci
przeciwko temu, jak s
dzil nieproszonemu s
dziemu jego ezynno-
sei. Kiedy tak kr61 brn
l w dem coraz bardziej, Stanislaw tei
wykl
l go publicznie, i sluiby bozej w jego obecnosci odbywac
zabronil.
Dowiedziawszy si
0 tem por6inieniu biskupa z kr61em, \Vratyslaw
ksi
ze czeski, pisal list do Boleslawa
mialego, okolo roku 1074:
"Slyszelismy, mowi on, iz pomi
dzy tob
a bratem twoim biskupem
zachodzi por6znienie, co bardzo martwi nasze seree. Prosimy i za-
klinamy na Pana naszego Jezusa, aieby to zgorszenie moglo wzi
c
koniee, do czego niechaj laska boska dopomoze." 2) R6wniez jak
m6wi kronika ezeska Dubrowskiego, iz nietylko \Vratyslaw, ale
i zona jego Snatawa siostra Boleslawa, napominala krola polski ego,
aieby na lepsz
drog
powr6cil. 3 ) To wszystko jednak me wywarlo
I) Stanislaw Szczepanowski syn Wietyslawa i Bohny, zostal bi-
skupem krakowskim roku 1071, majl!c lat 36.
2) Audivimus quoque, quia inter vos et fratrem vest rum episco-
pum sit aliqua dissensionis macula. Rogamus et obsecramus in Domino
Jesu, ut divino terrore et nostra ammonitione sopiatur inter vos omne
dissensionis scandalum. Vide Mon. hist. pol. Bielowski t. I, p. 365.
3) Inyitare eum ad meliorem frugem non destiternnt.
>>>
95
zadnego skutku na umysl Boleslawa, kt6ry zapalony gniewem, przed-
silJwzi
1 biskupa zycia pozbawic, i ten swuj niegodziwy zamiar
spelnil nareszcie. Albowiem kiedy Stanislaw w kosciele swilJtego
Michala na Skalce w Krakowie ofiar
swi
t
odprawial, Boleslaw
udal si
tam ze zbrojnym orszakiem, i gdy zolnierze nie odwazyli
si
podniesc na Hwi
tego m
za swej r
ki, sam go w glow
mieczem
ugodzil. Upadl m
czennik przy oltarzu, a krew jego mury swi
-
tyni zbryzgala. Przykladem kr6la osmieleni zolnierze, wywlekli
zbroczone cialo za kosciOl i na sztuki rozsiekali, zostawiwszy je
})od golem niebem. Stalo si
to w roku 1078. Cialo m
czennika
pochowane zostalo naprzod w progu tegoz samego kosciola na
Skalce, w kt6rym rozsiekanym zostal, i dopiero w dziesi
c lat p6-
zniej, Lambert biskup Krakowski, przeni6s1 je do kosciola katedral-
nego. Biskupi polscy doniesli zaraz Grzegorzowi VII 0 tej niesly-
chanej zbrodni, wskutku czego papiei rzucil na Boleslawa, jak i na
innych wsp61winowajc6w, kar
ekskomuniki, a na kraj polski inter-
dykt. Na6wczas koscioly zostaly zamkni
te, chwala boska ustala,
a cala Polska grub
pokryla si
ialob
.
Rok zaledwie od zabojstwa swi
tego Stanislawa uplyn
l, a juz
lloleslaw sam spostrzegac pocz
l, ze mu trudno b
dzie utrzymac
si
na tronie z przyczyny powszechnego ku niemu zniech
cenia
poddanyeh, a kiedy jeszcze dowiedzial si
0 bpisku przeeiwko niemu
uknutym, opu8cil Polsk
i udal si
do \V
gier, na dw6r kr6la
\Vladyslawa, w nadziei, ie ten monarcha, przez pami
c na uslugi
ojcu jego wyswiadczone, odplaci mu
i
wzajemnosci
. Lecz tru-
dno z pewnosci
powiedziec, jakie okolicznosci spowodowaly Bole-
slawa, iz niedlugo potem dw6r kr61a w
gierskiego opuseil, i gdzie
swego zywota dokonal. \V kronice Gallusa czytamy, ie Boleslaw
przez sw
dum
sam sobie smierc w 'V
grzech przyspieszyl. Kro-
nika Kadlubkowa m6wi, ze wpadlszy w zw
tpienie zycie sobie
odebral. 1 ) Inni robili domysly, to ze go zawistni 'V
grzy na polo-
waniu zabili, to znowu, ze spadlszy z konia zycie zakollCzyl.
Ale bylo jeszeze inne podanie, a to zdajo si
bye najpraw.
I) Non multo post vero in audito correptns languore Boleslaus,
mortem sibi conscivit. Sed et unicus filius ejus l\lieszko, in primo
pubertatis flore veneno emarcuit. Vide Kadlub. Cronica libr. II, p. 665.
>>>
96
dziwszem, kt6re utrzymywalo, ze Wladyslaw kr61 w
gierski, kt6ry
z pocz
tku mile u siebie -przyj
l Boleslawa Smialego, nie mog
e
przejednac Grzegorza VII papieza, zmuszony byl kazac mu z kraju
ust
pic. Boleslaw wi
c sam, opu8ciwszy 'V
gry, jako pokutnik
udal si
pieszo do Rzymu. Po odbyciu tej pielgrzymki, a bardziej
moze niedoprowadziwszy jcj do skutku dla r6inych przeszk6d lub
slabosci, przybyl do Karyntyi, w roku 1082, i pozostal w klaszto-
cze Benedyktyn6w w Ossyach, gdzie po niejakim czasie zyeie za-
kon
zyl.l) Juz okolo l'oku 1440 Jan Dombrowka, pierwszy ko-
mentator Kadlubka, to podanie prz.rwodzi. 2)
Dlugosz m6wi podobniei, iz w pomienionym klasztorze, Bole-
slaw, niedawszy si
poznac nikomu, czynil przez lat siedlll suro w
pokut
az do smierci, roku 1089. \V chorobie wezwal do siebie
opata Teucho, od1a'.r1 n;lU sw
godnosc, i .podarowal mu pierscien
kr6Iewski,3) oraz r6ine pismienne dowody. Zakonnicy z wielk
czci
cialo jego pochowali w p61nocnej stronie swego kosciola,
i poloiyli mu nagrobek. 4 )
To ostatnie podanie 0 zgonie Boleslawa Smialego w Ossyaku,
wi
cej ma za sob
pewIiosci, nii tamto, kt6re m6wi, ii umarl
w \V
grzeeh. GJyby bowiem w 'V
grzech zycie zakonczyl, to na-
6wczas zgon jego nie bylby tak
tajemnie
dla Polak6w zakryty, .
boc po wszystkie ezasy stosunki naszego kraju z W
grami, jako
narodem s
siednim, byly bardzo ez
ste.
I) Ossyach lezy nad brzegiem jeziora tegoz nazwiska, niedaleko
miasta Klagenfurtu, pomi
dzy miasteczkami Villach i Sanc- Yeit.
2) Quamqnam etiam nonnuli adstruant, quod Boleslaus poeniten-
tiam fertur egisse; de consilio cnim Vladislai regis Ungariae, papam
adiit, CI\i nefas suum exposuit. A quo, suscepta poenitentia, monaste-
rium quoddam, in finibus Ungariae versus Austriam et Carinthiam su-
biit, et completa poenitentia, in Domino obdormivit. In cujus sepulchro
est epitapmum hoc modo: Hic jacet Boleslaus rex Poloniae occisor
sancti Stanislai episcopi cracoviensis. Apud nos tamen talia non fa-
mantur nec divulgantnr populo, ne facilitas veniae faceret incentivum
delinquenti. Vinc. Kadlub. Rist. pol. p. 667.
3) Ten pierscien przez kilka wiek6w pokazywano w skarbcn Os-
syackim wszystkim podr6znym, ale juz przed rokiem 1784 zginql bez
sladu.
4) Zobacz 0 pomnikach grobowyeh roz. VIll.
. 119.
>>>
97
. ::).
Stan koscio.ta po!skiego pod rz
dami W.tadys.tawa Hermana
(r. 1080-1102).
Po oddaleniu si
z kraju Boleslawa Smialego, Polacy niepe-
wni co si
z nim stalo i czyli jeszcze powroci lnb nie, wezwali do
tronu jego brata 'VlaJyslawa Hermana, kt6ry czyni
e zadosc z
-
daniu, Pl'zyj1:11 rz
dy nad Polsk1:! wraz z tytulem kr61ewskim. Poda-
llie pO.lniejsze, ktore mowi, ze Grzeg6rz YII papiez, za zabojstwo
na osubie
wi
tego Stanislawa popdnione. odmowil tego t:ytuIu
Polakorn, jest c
stYlll wJmy
le1ll; albowiem historya swiadczy, ze
tak \Vladyslaw Herman jako i syn je
o Boleslaw Krzywousty, lubo
si
uroczyscie Die koronowali, to jednakze tak 011 swoieh jako
i od postronnych zwani byli krolami. Wladyslaw Herman jako pan
Jobroczynny i religijny. zaraz po obj
ciu rZ:1Jow wysla! do Rzymu
Lamberta, nominaLl biskupa krakowskiego, w roku 1083, z prosb
do Ojca t!.wi
tego, 0 zniesienie intC'l'dyktu na Polsce ci
z
cego,
i takowe zuiesienie uzyskal.l) Judyta, corka \Vratyslawa, ksit;:cia
czeskiego a zona \Vladyslawa HerrnanLt, slYll
la wielk
laskawosci q .
milosierdziem oraz innemi dobremi uczynkami, ale ci
zko zasmu-
con£! hyla. z powodu swej nieplodnosci. Lambert biskup krakowski,
rodem francuz, doradzal jej ahy si
udalet z prosb
! 0 przyczyn
do swi
tego Idziego do miasta :Karbony we Francyi. Judyta uslu-
chala rady biskupa., i wyprawila. Piotra, kanonika stobnickiego 2)
wraz z innemi osobami \V poselstwie do grobu tegoi swi
tego
z wielkiemi darami; a uary te skladaly bi
, z kielicha zlotego zna-
I) Naruszewicz t. III, karta 302. Ostrowski, Dzieje i praw. kosc.
Pols. t. I, kar. 264, utrzJmuj
, 2e zniesienie interdJktu nie przez Grze-
gorza. VII ale przez Klemensa II antypapieza nastl!pilo.
2) Dlugosz mieni go kanonikiem kralmwskim, - I:.
towski w Ka-
talogu biskup6w kralwwskich f'lnsznie wnioskllje,
e m6g1 bye krakow-
skim i stobl1ickim, bo Inbo kosci61 w Stobnicy nigdy nie byl kolegijat
,
jednakie tak zwani schoIastycJ tytulowali si
kanonikami.
7
>>>
98
cznej wielkosci, z obra:lu swi
tego Idziego rowniez ze zlota, oraz
innych drogich upomink6w. 'Vladyslaw Herman doh!czyl do tego
wlasnor
czny list do opata i zakonnik6w. l ) Skoro postowie polscy
za przybycicm, cel swojej podrozy oznajmili, zaraz opat nakazal
zakonnikom aby trzy dni poscili, i prosili Boga na intency
kr610-
wej polskiej.
lodly ich wysluchane zostaly, a jeden zakonny sta-
ruszek, jakby z objawienia boskiego zapewnil, ie \V szechmocny
wejrzal na nieplodnosc J udyty, i ie m'odzi syna. Co gdy si
stalo,
W roku 1085, nadano mu imi
Boleslaw, kt6ry dla skrzywion.rch
cokolwiek ust, otrzyrnal przydornek KI'zywousty. Na podzi
ko-
wanie Bogu za to dobrodziejstwo, wyjednala kr6lowa darowizn
dubI'
Pabijanice w ziemi sieradzkiej ilia kapituly krakowskiej, z obowi
z-
kiem, aby za nit:! kanonicy godzinki do Naj8wi
tszej Mar.ri Panny
odmawiali, dobra Eagowskie dane byly biskupom krakowskim, 2)
a Ksi
inice benedy1.i;ynom tynieckim. Odt
d wielk
czesc w Polsce
swi
ty Idzi odbieral, a szczeg6lniej nieplodne niewiasty uciekaly
si
pod jego opiek
.
'Vladyslaw Herman wybuclowal w Krakowie kosci61 pod we-
zwaniem tego swi
tego, i kanonik6w przy nim osadzil.
Podobniei i w innych stronach w kraju liczne kosciol.r pod
tytulem swi
tego Idziego wznosic pocz
to.:I) 'V roku 10S
zakon-
czyl zycie l\Iieczyslaw, jedyny syn Boleslawa Smialego, kt6ry by)
z 'V
gier do Polski powr6cit, dok
d uszedl wraz z ojcem. Podej-
rzenie 0 przyspieszenie mu smierci IJadalo na tych, ktorzy niech
-
tni jego ojcu zmusili go do ucieezki. Zwloki zmarlego ksi
cia
pochowano w Krakowie, z wielkim smutkiem calego kraju.
Iatka
jego 'Vislawa, wdowa po Boleslawie Smialym, jak mowi Dlugosz,
I) Przywodzi jego slowa kronika Kadlubka, page 146. Proinde co-
ram vobis, patres sanctissimi, nostra prosternitur devotio, ut hoc steri-
litatis infortunium, vestrorum meritorum tollatur interventu. Non euim
e st impossibile apud Deum ullum verbum.
2) Dlugosz mowi ze dobra Eagowskie dane byly biskup om kujaw-
skim, E
towski utrzymuje, ze krakowskim musiala jaka przemiana na-
st
pic, bo
agow zawsze bJI biskup6w krakowskich.
3) Dlugosz lib. IV, page 308. Deinde per universum regnum Poloniae
in oppidis, villis, ,"icis et villagiis, per ducem Vladislaum et milites suos,
templa quae et hactenus extant, fundata sunt.
>>>
99
tak
bolescif! byla przej
ta, ie j
w czasie tego pogrzebu praWle
nieiYWf! z kosciola wyniesiono. Zal nad zgonem m
za i syna
wkr6tce j
tei 0 smierc prz)1)rawil. Po smierci swej zony Jud:yty
wszedl \Vladyslaw Herman w powt6rne zwi:tzki malienskie z Zofij
, I)
kt6ra byla wdow:t po krolu w
gierskim Salomonie a siostr
Hen-
ryka IV cesarza.
Otton, 6wczesny kapelan nadworny \Vladyslawa Hermana, a po-
zniejszy biskup hamberski i apostol Pomorza, najwi
cej si
do tego
zam
zcia przyezynil. nesz
panowania 'Vladyslawa Hennana zaj-
mowaly ci
gle rozterki pomi
dzy nim a jego synami Boleslawem
i Zbigniewem z nieprawego loia zrodzonym, oraz Sieciechem wo-
jewod
krakowskim, w najwyzszych wzgl
dach u tego kr6la zosta-
j
cym. Hzecz miala si
jak nast
puje: \Vladyslaw Herman postal byl
hbigniewa na pobieranie nank naprz6d do Krakowa, a potem do pe-
wnego klasztoru w Saksonii. Tymczasem nieprzr.jaciele Sieciecha, nie-
nawidz,!cy jego wzi
tosci i wladzy, namowili Magnusa, rz
dc
"rrocla-
wia, aby I)Orozumiawszy si
pierwej ze Zbigniewem, podni6s1 rokosz
przeciwko krolowi. Po-wiadomiony 0 tem \Vladyslaw, wyprawil po-
selstwo do )Iagnusa, oraz do mieszkallC6w \Vroclawia, z zapyta-
niem, dlaezego Zbigniewa wraz z innymi zbiegami polskimi w mu-
rach swoich przyj
li? \Vroclawianie dali odpowiedz, ii oni za-
wsze Sf! wiernymi krolowi i jego synowi Boleslawowi, a tylko
Sieeiecha nienawidz
, i przeciwko niemu powstaj
!. Poslowie, kt6rzy
W obronie tegoi Sieciecha stawali, lcdwo ie przez Iud ukamie-
nowalli nie byli. Niewidz
c juz zadnej innej drogi do zgody, 'Yla-
dyslaw Herman, zebrawszy wojsko, stan
l pod \Vroclawiem i miasto
naokolo otoczyl. Kaowczas Zyroslaw, biskup wroclawski, I)Owodo-
wany duchem ewangielii, jako zwiastun }Jokoju, w towarzystwie swego
c1uchowienstwa. oraz najznakomitszych mieszkallcow tegoz miasta,
udal si
w uroczystym l)ochodzie do obozu krola, i blagal go 0 la-
sk
. \Yladyslaw Herman, jako pan z natury laskawy, przebaczyl
zbuntowanemu miastu, lecz Zbigniew, z obawy smutnych dla siebi{'
nast
pstw, ueiekl w nocy z \Vroclawia do Kruszwiey. Udal si
za
nim ojciec wraz z wojskiem, a stoczywszy bitw
, pokonal bunto-
wniczego syna, i na czas jakis w wifzieniu go osadzil; jedllakze
1) Niektorzy zowi
jq, takie Judytl}.
7*
.
>>>
100
na prosb
biskup6w, znowu mu wolnosc przywrueil, i ojeowskie
przebaczenie udzielil. \V kOllCu, \Vladyslaw Herman, widz
c ei
gle
nieporozumienie trwaj
ee pomi
dzy SWJlni synami Boleslawem i Zbi-
gniewem, postanowil jeszeze za zyeia podzieli(' l)Qmi
dzr nich pro-
win eye [Jolskie, wecUug zwyczaju powszechnie pod6wezas panuj
-
cego, co i uskutecznil w r. 1097. Prawy jego syn Boleslaw uostal
SzlL1sk oraz ziemi
krakowsk1,
andomiersk
i sieraclzk
; Zbiglliew.
syn natm'alny dostal Pomorze. eZ
8c 'Vielkopolski, L
ezyckie, Kn-
jawy i .Mazowsze; ojciec jeclnak zostawil przy soLie wladz
zwierzch-
niez
nad temi prowincyami I:l do 8mierci, kt6ra prz)1mdla w roku
1102. Zwloki jego pochowane zostaly w katedrze plockiej.
s. 10.
Przyslugi dla religii chrzescijanskiej przez Boles.tawa Krzy-
woustego poczynione (r. 1102-1139).
l\Ilody, bo dopiero lat pi
tnascie maj
cy Boleslaw, obj
wszy
tron polski po smierci ojea, odrazu wszystkich serea zjednac sobie
potrafil, t.ak przez sw
odwag
i waleeznosc, jak przez rozt.ropnosc,
poboznosc i milosierdzie (Ila bieflnych i ubogich. 1) Z prawdziwem
uczuciem synowbkiem przez ulugi ezas oplakiwal zgon ojea swego.
nosil po nim zalob
, a nawet i medal zloty na piersiacb z jego
"'Yobrazeniem, kt6ry ez
sto z uszanowaniem caluj
e, powtarzal:
niechaj mnie B6g obrania 01 kazdego takiego czynu, kt6ryby byl
niegodnym pami
ci ojca mojego i kr6lewskiego uo'stojellstwa.
\Ve dwa lata po obj
eiu rz
dow przez lloleslawa Krzywo-
ustego, to jest w roku 1104, papiez Paschalis ll, pragn
c zapro-
wadzic porz
dek i karnosc w duchowienstwie polskiem, wysl'al do
Polski Gualla, biskupa bellowaeenskiego, w eharakterze legata, ktory
1) Dlugosz lib. IV, page 350. Ut inter Polonorurn reges et prin-
cipes, neque vir melior, neque dux peritior, neque miles audatior, ne-
que ,-ictor fclicior, neque patriae amator ferventior, neque judex justior,
illo unquarn extitisse.
>>>
101
zwiedziwszy poIskie koseioly, porz
dek w nieh zaprowadzil. Tp.nie
legat mial zloiyc dw6ch biskup6w polskich z ich stolic.
Dlugosz muwi, ie pomimo pilnego hadania, nie m6gI wysle-
dzic w zadnych kronikach, ktorzy to byli ci biskupi; 1) dodaje je-
finak, ie jednym z nich m6g1 bye Czeslaw biskup krakowski, kt6ry
po smierci Lamberta obj
l tg katedr
, w roku 1101, z woli \Yla-
dyslawa IIermana, i trzy lata urz.!d biskupa sprawowal bez po-
twicrdzenia papieskiego.
) Boleslaw Krzywousty wi
cej sprzyjal
Ba1clwinowi francuzowi, kanonikowi stobnickiemu, ktory \V Polsce
grosz swil!,topietrza wybieral, i tego chcial miec biskupem krako-
wskim; papiez zatem latwo mug! na zlozenie Czeslawa zezwolic.
bo go sam nie potwierdzil. 3 ) Ten Baldwin, wzi
wszy swi
cenie w Pa-
ryiu, mial przyniesc zupelne zniesienie interdyktu, jaki jeszcze
dot
d ci'liy! na Polsce. 4 ) Kturyby drugi biskup byl z urz
du przez
legata zlozony, jak r6wnie w kturych miejscach ten legat. odbyl
synody z biskupami polskirni, 0 tem historycy nasi nie wspominaj
.
\V lat dziewi
tnascie potem, to jest roku 1123, przyb.rl do Polski
inny leg at papieza Kaliksta II, Idzi biskup tuskulallski, ktory osta-
tecznie dyecezye polskie rozgraniczyl. 5)
Boleslaw Krzywousty zostawal w ci
glych wojnach z Czecha-
mi, Pomorzanami i :Kiemcami. kt6rych przeciwko niemu brat jego
Zbigniew, wyp
dzony z Pobki, ustawicznie pobudzal. 'Yyslany
pl'zez Boleslawa w posebtwie do lIenryka V, cesarza niemieckiego
Jan hrabia z Gory, gely mu przek!ada!, ie nieslusznie wojn
z Po-
lakami prowadzic zamysla, cesarz pokazujl!,c mu swe skarby, po-
wiedzial: "to z latwo
ci{l ujarzmi Polak6w." X a6wczas posel polski
1) Dlugosz lib. IV, page 354. Qui tamen ipsi fuerunt, ct quarum
ec.clesiarulll episco}Ji, vario ct diligenti in quibuslibet anl1alibus scrutinio
facto, legisse me non meminerirn.
2) Heor tamen ex conjectura evideuti, quod UllUS episcoporum
depositormu fuit Czeslaus, (!ui cracovienseu\ el)iscopatuDl nulla summi
pontificis autboritate, sed sola ducis Vladislai donatione detinebat. Toz
sarno ma i £
towski w Katalogu biskupow kra!wwskich t. I, kar. 51.
3) Toz sarno znajduje sitJ w Katalogu bbkupow krakowskich u
l::.
towskie
o 1. I, karta 48.
4) Katalog biskupow krakowskich. Jj
towski t. I, karta 50.
5) Bulla Eugenii III papae, anno 1148, Cod. dip!. Rzyszczewski
et Muczkowski tom II.
>>>
102
zdj
wszy z palca swego pierScien, rzucil go do skrzyni pomi
dzy
bogactwa cesarskie, wymawiaj
c te slowa: "Niech si
zloto ll!czy
ze zlotem, dla. wolnych ielaza dosyc." Za co mn Henryk V podzi
-
kowal, habe Dank. I) Po rozpocz
ciu krok6w wojennych, zaszla
bitwa na Psiem Polu, Hundsfeld, 0 mil
od 'Vroclawia roku 1109,
w ktorej wojska niemieckie straszn
kl
sk
poniosly. Poczem
zawarto pok6j w Bambergu. Boleslaw uspokoiwszy si
z nieprzy-
jacielem zewn
trznJm, sprowadzil do Polski wielu bogatych cudzo-
ziemc6w, ktorzy handel wewn
trzny pomnozyli. Ten monarcha
wielk
uslug
uczynil dla religii ehrzeseijanskiej, a mianowicie przez
nawr6cenie do wiary swi
tej Pomorzan, 0 czem nieeo obszerniej
nadmienic wypada.
Slowiailskie pokolenia mieszkaj
ce w Pomeranii, pol
czone
byly z Polakami jeszcze przed l\lieczyslawem I, ezego dowodem
jest ta okolicznosc, iz Boleslaw Chrobry wraz z Ottonem III cesa-
rzem, biskupstwo w Kolobrzegu w tej prowincyi zaloiyl. Lecz te
usilowania Chrobrego w celu utwierdzenia w Pomeranii religii chrze-
gcijanskiej nie byly trwale, albowiem chociai Pomorzanie uznawali
nad sob
zaleznosc kr616w polskich, nie chcieli jednak zadnym
sposobem przyj
c religii chrzescijailskiej, i z tego powodu ci
gle
wszczynali rozruchy, niepokojl!c nawet granice Polski swemi napa-
lami. Dopiero Boleslaw Krzywousty, w ezasie swej wyprawy na
Pomorze, zmusil ksi
cia Gniewomira na Czarnkowie do przyj
cia
chrztu swi
tego.2) Jednakze i potem Pomorzanie ci
le si
burzyli,
a powodowani nienawisci
ku )larcinowi, arcybiskupowi gnieznien-
skiemu, napadli na niego w Spicymierzu i kosciol Zhlpili; i cho-
ciaz nie znalezli samego biskupa, ktory przez trzy dni ukrywal
si
pod dachem koscielnym, to w jego miejsce uwiezli jego archi-
dyakona. 3 ) Boleslaw, zrobiwszy now
wypraw
na Pomorze, zdobyl
Szezecin i Xaklo, roku 1119, i odllal kraj zawojowany pod zarz
d
Swi
topelkowi. Ale i ten wiary nie rlotrzymal, co znowu zmusilo
Boleslawa Krzywoustego do przedsi
wzi
cia nowej wyprawy, w cza-
sie ktorej usmierzywszy .Pomorzan, zamek NaMo polskim garnizo-
nem ol)atrzyl i rz
d Swi
topelkowi odebral. Pod6wezas j eden
J) Od tych slOw powstal herb l-Iabdank6w czyli Skarbk6w:
2) N
rnszewicz, Historya narodu polskiego, tom Ill, karta 106.
3) Kronika Kadlubkowa, karta 706.
>>>
103
z ksi:!z
t pomorskieh, imieniem 'Vareislaw albo 'Vratyslaw, widz
c
ie balwoehwalstwo jego, poddanyeh dawalo pow6d do ei
glyeh
wojen, przyj
l potajemnie ehrzest w )Ierseburgu 11 Nieme6w, i po-
cz,!l myslec 0 nawr6eeniu swoich ziomk6w. Boleslaw Krzywousty
pragn
,l r6wniez oddawna przyprowadzic do skutku sw6j zamiar,
to jest nawroeic do wiary swi
tej eal
Pomeranij
. Id
e za rad
tegoz \Vareislawa, przedsi
wzi
J uzyc skuteezniejszyeh srodk6w,
i wyslal na Iomorze m
z6w apostolskieh, w celu opm\-iadania wiary.
Z pomi
dzy innyeh, udal si
tam pewien zakonnik hiszpan-
ki, nazwiskiem Bernard kt6ry przybywszy do miasta Julinu, za-
cz
l opowiadac slowo boze. )Iieszkai'ley tego miasta, widz
e jego
skromny ubi6r, poez
li go pytac, zk
d przyehodzi i kto go do
nich przyslal? Bernard, dal odpowiedz, ze jest slug
prawdziwego
Boga, ktory stworzyl swiat i ziemi
, i ze on go do nich przyslal
dla naprowadzenia ich na drog
prawdy. Julinezyey. obraeajf!e
w zart te jego slowa, rzekli do niego: "Jak.ie mozemy temu wie-
rzyc, zebys ty byl poslern :Kajwyzszego Boga; on taki wspanialy
i we 1\szystko obfituj
ey, nie bylby nam nigdy przyslal tak lichego
iebraka; chyba po to przyszedles, abys sobie u nas cokolwiek
uzebral. " Bernard prz('j
ty gorliwo
ci:l, zawolal: "jezeli mnie nie
wierzycie, to czynom moim uwierzcie, i oto, zapaleie jaki stary
budynek i wlzuccic mnic w plomienie, jezeli wyjd
zdr6w i caly,
to si
wtenczas przekonaeie, ze tzeezywiscie od tego jestem po-
slany, kt6remu ogiell i wszystkie zywioly s
posluszne." l\fieszkaney
zaez
li si
nad tern naradzac, ale roztropniejsi z pomi
d
y nich
tak sobie wyrozumowali: jezeli zapalimy jeden dom, moze si
zt
d
zapalic cale miasto i e6z na tern zyskamy? wzi
wszy wi
e zakon-
nika, wsadzili wraz -z tl6maczem do I6dki, m6wi
e do Diego:
"skoro masz tak wielk
oehot
do kazall, to gadaj sobie rybom
i ptakom morskim, ale uchodz z na
zego kraju, bo w nim nie znaj-
dziesz nikogo, coby ei
eheial sluehac." Bernard tedy opuscil Julin
i wr6eil do Polski do kr6la Boleslawa, opowiadaj
e ze !zaIDi co
go spotkalo. Od tego ezasu Boleslaw poezlll myslec 0 innym wi
-
eej wspanialym apostole dla Pomorzan, a Die znalazlszy go w Polsce,
gdyz nikt nie ehcial podzielic losu \V ojeiecha lub Bonifaeego, zwr6-
cil si
do Ottona biskupa bamberskiego. I) Ten Otton poehodzil ze
...
1) Vita sancti Ottonis epis. bamb. pag. 652. Omnes episcopos
..
>>>
104
Szwabii. \V mlodosci, jak to wyiej nadmienilismy, przybyl do Pol-
ski i pelnil obowi
zek kapelana na dworze 'Vladyslawa Hermana,
i pod6wczas seisl
si
z Boleslawem Krzywoustym zaprzyjaznil. ' )
Tu wyuezyl si
dokladnie j
zyka polskiego, co mll pozniej przy
opowiadaniu slowa bozego mi
dzy Pomorzanami bardzo bylu przy-
datnem. Po kilkonastoletnirn pobycie w Polsce, ,nodi OUon do
Niemiec, i zostal biskupem bamberskim. Do niego tedy wyslal
Boleslaw uroczyste poselstwo w roku 1123, z prosb
, aby. swego
uczestnictwa w nawracanill pogailskich Pomorzan nie odmawial, '2)
a dla hlizszego porozumienia si
w trm przedmioeie, raczyl przy-
bye do Polski. Bisklll) zgodzil si
na wszystko, i udal si
do Gnic-
zna na dw6r Boleslawa, zk
d wybral si
z licznym orszakiem du-
ehowienstwa i ryeerstwa polskiego ku ziemi pomorskiej. Pomorza-
nie, jakkolwiek trwaj
cy jeszeze przy poganstwie, oswoili si
jednak
o tyle z religij
chrzescijansk
, ze jej si
wyzsze i oswieceilsze
klasy naprawd
nie opieraly. Stala jeszeze wprawdzie eala budowa
poganskiego bahvochwalstwa, ale tak "':tUn" ze lad a przyczyna
mogla j
w kazdej chwili obalic. 'V roku tedy 1124, wszedl OttOll
pod Starogrodem na ziemi
pomorsk
, gdzie by! uroczyscie przy-
j
ty i podejmowany przez czekaj:!cego nan z ryeerstwem pOlllorskiem
ksi
cia 'Varcislawa. 3) Lud zawczwany gromadzil si
ze wszystkieh
stron i przyjmowal cluzest, kt6ry odbywal si
tym sposobem:
terrae suae conveniebat, null urn
persuadere potuit, ut ilIo ire, atque
in tenebris et umbra mortis sedentibus, lumen vitae vellet ostendere,
singu1is suas e'{cusationes praetendcntibus, sicque per triennium dilata
est praedicatio duce ipso satis acgrc ferente dilationem.
1) Eo quod et hunc in adolescentia ejns, patri sno capellani more
obsequentem, notum ct cbarum babueret. Vita sancti Ottonis cpis. bam-
berg. p. 622.
'2) List Bolcslawa Krzywoustego do biskupa Ottona przywodzi pi-
sarz zywota tegoz l)iskuIJa, w te slowa: Unde quia tua sanctitas. ad
omne opus bonum prompta et indefessa pracdicatur, rogo te pater aman-
tissime, non te pigeat nostro comitantc servitio, pro Dei gloria tuaequc
beatitudinis sacramento, id laboris assumere. Sed et ego tuae paterni-
tatis devotus famulus, impensas omnes et socios itineris linguacquc
interpretes et ejus adjutores presbytcros, et quaecunque necessaria fuc-
rint praebebo. -
3) Varcislaus in castro .Starogroda nuncupato ei occurrit.
>>>
..
105
wkopano w ziemi
w trzech miejseaeh trzy ogromne naezyma 1 na-
pelniono je wod!. \V kolo tych naczYll powbijano w ziemi
tyczki.
i lla sznuracb porozwieszallO zaslollY. Gdy si
juz swi
ty obrz
d
mial rozpoezynac, bisku}J m6wil kazanie do wszystkicb, i nama
eil
ieh
wi
tym olejem. Xast
lmie zaprowadzollo oddzielnie m
zczyzn
a odJzielnie kobiety i dzieci clo chrzcielnicy. Kazdy z lllaj1cych
przyj!(- chrzest. rozebral :-.i
i wszedl w naczynie nal)elniolle wod
.
poezem ksi}dz zanurzyl go trzy razy, namascil mu glow
olejem
swi
tym, }Jodal hiall sukni
i znowu zas}onil pl6tnem. Ocbrzczony
wy
zedl z woely, ubral ....i
i opuszezal namiot. Tym sposobem
ochrzcil Otton kilka tysi
cy Pomorzall.
Podroz jego do miasta Kamienia miala rowl1iez dobre skutki.
Jedyne miejsce gc1zie na niego i na jego orszak wzi
to si
nawet do
kamieni, bylo miasto nadmor
kie Julin, ale ten krok bJI jak naj-
gorzej uwazany na calem Pomorzu, a mianowicie w wyzszych klasach
ludllosei, kt6re silt) hardzo zemsty Polakow, za uchybienie i obelg
hiskupowi wJTzldzOlll, obawialy. Szczecil1ial1ie takze okazpvali twar-
de usposobienie do przyj
cia religii chrzescijailskiej, bo gely idl
OUon, ornz jego kapelan i k
i:rle \Varcislaw nawracac chcieli, rlali
dumn:! odpowiedi, mowi:!c: "Xie chcemy z warni miee nie wsp6lnego,
nie porzucimy ll:tszych ojezystych obyczaj6w, bo jestesmy z llaszej
religii bardzo zadowolelli. l\Ii
dzy chrzescijanami :s! zlodzieje i zb6jcy.
ucinaj:! . im nogi. wykhnvaj:l oczy, i wszelki rodzaj niegodziwosci
popelnia chrze
eijanin na ehrzeseijaninie. Taka 1\'iara niechaj h
dzie
od nas di\
eka." OttOll widzlc ze na plonnl rol
rzucal nasiona.
ktore w sereaeh mieszkaile6w przyj1,c si
nie eheialy, wyslal posel-
two do Boleslawa, w nadziei, ze jego laski lub grozby w tym
kraju wi
cej pomog!: anizeli apo:stobkic nauczallie.
iezwlocznie
tez, przyslal Boleslaw mieszkancom Szczecina surowe obwieszczenie,
dotyczlce tych ktorzyby upornie przy pogailstwie obstawali; I) a chclC
1) Vita sancti Ottonis. Boleslaus omnipotentis Dei faventc cle-
mentia, dux Polonorum, et hostis omnium paganorurn, genti porn era-
nicae et populo stetincnsi, promissa fidei sacramenta servanti, pacem
firmam et longas amicitias; non senanti yero caedem et incendia et
aeternas inimicitias. Si occasiones cluaererem adversus vos, justa esse
poterat indignatio mea, quod quasi fidei vcstrae transgressores, vos
retrorsum abire conspicio, et quia dominum et patrem meum Ottonem
>>>
106
Pomorzanom uczynic slodszem jarzmo ewangeliczne, zwolnil im nie-
kt6re powinnosci, z
daj
c tylko, azeby ziemia pomorska wyplacala
mu corocznie trzysta grzywien srebra, oraz w czasie wojny dostar-
czala pm"ll£1 ilosc zolllierzy. J)
To obwieszczenie sprawilo powszechn
rac10sc w mieszkall-
each Szezecina, kt6rzy po przeczytaniu tych list ow ksi:tz
cych,
ch
tnie religij
chrzescijallsk£1 przyjmowali.
) Pierwsi, ktorzy dali
do tego przyklad, byli dwaj s)"llowie zllakomitego obywatela po-
morskiego Domaslawa; za nimi poszla cala prawie mlodziez szczc-
cinska, a w koneu i starsze osoby. Zburzollo w tem miescie eztery
8wi::tt)IDe poganskie, kOlltynami zwane, pos
i bozkow '\)TZllCOno,
a najslawlliejszy z pomi
dzy nich nazwany Tryglawa, dostal siQ
sam emu biskupowi. ktory wzi
wszy z niego trzy glowy dote, oc1e-
sIal je do Rzymu, jako znak tryumfu krzyza llad poganstwem. 3)
Otton, zadowolniony ze skutk6w swej pracy missyjnej w tych stro-
naeh, puscil si
ku Kolobrzegowi. Przed sam)'lll wyjazdcm z Po-
morza, w roku 1125, osadzil na nowo zalozonem biskupstwie Ju-
linskiem kapelana Boleslawowego a swego pomoenika \Y ojciecha; 4)
})oezem udal si
do Polski, a zabawiwszy czas niejaki w Gnieznie
na dworze I\"rzywoustego, wr6cil w tymze roku do miasta Bamberga.
Kiedy jednak po jego odejsciu, zacz
ly si
w dziwaczny sposob
mi
szac obrz
dki chrzescijanskie z poganskimi w Szczecinie i Ju-
linie, co grozilo calkowitem odst
pstwem od wiary, udal si
znowu
Otton, w roku 1127, na Pomorze. Przyj
ty uroczyseie przez ksi
cia
Warcislawa, nawrocil wiele ludzi na wyspie Uzedom oraz w \Vol-
episcopum , omni honore ac reverentia dignissimum, vita et fama in
omni populo et gente praeclarum, vestrae saluti a Deo vero et nostro
ministerio destinatum, sicut oportuit non suscepistis, neque hactenus
secundum Dei timorcm, illius doctrinae obedistis.
1) Tota terra Pomeranorum, duci Poloniae quicumque sit ille,
trecentas tantum argenti marcas publici ponderis, annis singulis persolvet.
!1) Vita sanctis Ottonis. Igitur concione habita, ubi coram populo
et principibus verba haec recitata sunt, laetiores facti, sacramenta devote
suscipientes, remota omni controversia, evangelicis traditionibus 5e sub-
miserunt.
3) Vita sancti Ottonis epis. Bamberg. libr. II, c. 31.
4) Adalbertus.
>>>
107
gaseie, i tyro sposobem zniszczyl ostatnie szcz
tki balwochwalstwa
na POlllorzu.
Ani w pierwszej ani w drugiej podr6zy na Pomorze, nie
:;potkal si
Otton z zadnem rzeezywistem niebezpieezenstwem. Cz
sto
wprawdzie seigal go Hum z krzykiem i grozbami, ale zaledme
sj
biskup obr6eil i kazanie rozpocz€ll, konezyla si
grozba tlum-
nem przyjmowaniem chrztu swi
tego. Lmarl ten znakomity missy-
onarz tegoz samego roku co i Boleslaw Krzywousty, to jest 1139,
obydw6ch mozemy nazwac apostolami Pomorzan, guyi obydwa
przyezynili si
najwi
cej do nawroeenia tego kraju na lono wielkiej
rodziny chrzescijailskiej. I)
Na kilka lat przed temi wypadkami na Pomorzu, Zbigniew
brat Boleslawa, niespokojny i eheiwy panowania, pobudzal ustawi-
cznie nieprzyjaciol na zgub
wlasnego kraju; a kiedy pomimo
uroczystyeh obietnie za kazd
sposolmo
ci
lamal dane slowo,
Boleslaw powodowany surow11 sprawiedliw08ci q , kazal go z)"cia po-
zbawic, roku III u. Ta smierc braterska ci
z)"la mu ci1gle na sercUo;
ezul zal gl
boki ustawicznie, i az do zgonu ezynil cz
st
pokut
.
)Iodlil si
gor1co, nietylko sam, ale modlili si
za niego, m6wi
Dlugosz, hiskupi, opaei, mnichy i eale duehowieilstwo, co niemalo
musialo wplym!c na obudzenie w Polsce poboznosci chrzeseijailskiej.
Kiepoprze
taj:!c na tem, odbywal pielgrzymki na miejsca swi
te,
jako to: do Francyi w roku 1128, dla odwiedzenia grobu swi
tego
Idziego, do kt6rego mial szezeg6lniejsze naboiellstwo, poniewaz za
jego przyczyu€!;, jak powszechnie mniemano, pocz
ty byl w lonie
nieplodllej matki. :\Iartwil cialo swoje postami, sypal hojllie jalmuzny,
tak, ze sif wielu dziwilo nad tak
jego surow
pokut
. ,V drodze
odmawial psalmy i. godziny kanoniczne 0 Matee Boskiej, i nie
wprz6d wlozyl obuwie na nogi, dop6ki wszystkich mod16w nie
. odprawil. Nie min
l zadnego kosciola katedralnego lub klasz-
I) Pomeral1ija dzielila si
na trzy cz
sci; i tak: od Wisly do
rzeki Leby zwala si
Pomeranijl} gdanskq, od Levy do Persal1ty zwala
si
Pomeranij:) slupsk1}, od Persanty do Odry i dalej jeszcze zwala
si
Pomeranij1} szczecillsk
lub na,dodrzansk1}.
W dw6ch pierwszych cz
sciach Polacy stanowili rz
dc6w, cz
sc
zas szczeciIiska miala niezawislych ksiqz1}t ze szczepu slowianskiego,
zwanych ksi
i
tami pomorskimi, kt6rzy w roku 1181, uznali si
za
wazal6w cesarza niemieckiego.
..
>>>
108
tonI, zeby mn jakiego daru nie zostawil. Opat swietego Idziego,
dowieJziawszy si
0 jego przybyciu, przyj.!l go uroczysciC?, i zapro-
wadzil do grobn tegoz swi
tego, gdzie Doleslaw modlil :;i
z tak:!
poboznos("i
przez pi
tnascie dni swojego tam pobytu, iz podziwi,-
n"iem wszystkich mnich6w napelnii. Zo:stawiw:szy znaczne dary opa-
towi i klasztorowi, I) jhko pielgrzym szcz
liwie do kraju powrocil. 'l)
\Ye dwa lata potem wyprawil sie do \V
gier, w celu nawie-
dzenia grohu swi
tego Stefalla w miescie 13ialogrodzie. 3) Utoczon
'
liczIlJm orszakiem duchowieilshva i panuw ;wieekich
jnz nie jako
nieznany pielgrzym. ale
wietnie jako panuj
cy, t
podr6i odbywal.
Stefan krol wfgierski ""yslal na jego spotkanie licznych swych
dworz
n. sam zas wyszedl przeciwko nienm do Bud)', i towarzyszyl
swemu goseiowi az do Bialogrodu. Boleslaw nawicaziwszy cialo
swi
tego Stefana. i zostawiwszy rozne wspaniale upominki koscio-
10m katedralllJlll i kolegijackim, wrocil do 1\rakowa. J
szcze jedn
pobozm! pielgrzJ-mk
130leslaw odbyc postanowil, to jest do Gniezlla
do grobu swi
tego \V ojciecha. 011 czasu napaduw czeskich, cialo
tego patrbna i meczennika spoczywalo w ukryeiu, az do rokn 1127,
jak utrzymuje Dlugosz, luh do roku 1117 jak twierdzi J.elewd.
Teraz wJdoJJJie pl'zez Jakoba arcybiskupa gnieznieilskiego, ku czci
puhlicznej wystawiolle zostalo. Boieslaw jako POkutllik modlil si
gor
co (10 Boga, poczynil wiC?lkie dary kosciolowi gniezniellskiernu,
dla relikwij zas swi
tego patrona sprawil bogaty relikwijarz. war-
tosci osrndziesi
t mark zlota, nieliez
c w to ni perel ni drogich
1) W Sa.int Gilles przechowano W oryginale darowizn
klasztorowi
przez Boleslawa zapisan
, w roku 1128. Ten oryginal wra.z z innemi
rzeczaroi skradziono, roku 1663; jedl1akie protokul tej kradziezy spi-
sany, tak si
0 tyro dokumencie wyra.za. Dne donation en original faite
an monastcre de St. Gilles par Boleslaye duc de Pologne, datCe et
St. Gilles, oft ledit prince yint en devotion visiter Ie corps de St. Gilles
en l'annee mille cent vingt huit. Zobacz Slady Boleslawow za graliic,!
przez Przezdzieckiego, karta 43 i 44.
'l) Dlugosz lib. IV, p. 430. Quindecim tamIem diebus in maxima
deyotione et abstinentia, ita uL monachos religionc vinceret, in mona-
sterio sancti Aegidii magna charitate abbatc et fratribus emn tl'anctan-
tibus demoratus, dona excellentia sancto .A.egidio et monasterio suo re-
liquens, in Poloniam advenit.
3) Alba regalis, Stuhlweissenburg, w dyecezyi Wesperim.
>>>
109
kamicni. Ka pamiq,tk
tej pielgrzymki Boleslawa Krzywoustego do
Gniezna bito w Polsce blaszki w ksztaleie monety, przedstawiaj
ee
wi
tego \\r ojciecha, udzielaj
ccgo mu rozgrzeszellie. Xiekturzy na-
"et twierdz:!, jakoby tf'U panuj
cy odhyl pielgrzYlllk
do .Jerozolimy;
ale u tern zadcn 7. naszyeh dziejopisow nie wspOllina.
""'ietlzial 0 tern Boleslaw, Zf' jego przoclkowie, che:},e dojsc
do samowladztwa, mlodszych hraci usuwali, j(lk ruwlliez i OIl toz
sarno zrobil zc ::,wym hratem przp'odnym Zbigniewem; przeto teraz,
chc:!c podohnym wypalkom na przyszlosc zapobiedz. a pok6j i zgod
rni
dzy synarni utrwalic, l'ozdzielil pOllli
dzy nich krajc polskie te-
:stamentem, w rokll Il3!), przecl
mierci:t
porz
lzonynl. All' to byl
jeden z najwi
kszych hlt:dow, ho tym spo
obeUl
traszliwy eios zadal
ealemu pallstwu, kturcm przez lat trzydziesci i siedrn tak c1m'ale-
Lnie zarz
dzal. \r edle tego testamentu, najstarszy jego syn \Ylady-
law otrzymal ziellli
krakowsk::!, sieradzk
. l
czyek
, Szl
sk i Po-
meranij
z najwyzszPID zwicrzchnictwem i llierwszeiistwem nad
Lracmi. Boleslaw zwany K
dzierzaw
rm, dostal )lazowsze, Kujawy,
oraz ziemi
dohrzYllsk
i ehelmillskq..
Iieczyslaw zwany Starym,
wzi
l \rielkopolsk
, to jest poznanskie, gniezniellskie i kaliskie.
Henrykowi llostalo si
lubelskie i :sandomierskie. Najmlodszy Kazi-
mierz zadnego dzialu nip odebral, lubo potem podlng przepowiedni
ojcowskiej, kilka
z
sci swych braci pod
w1 wladz
pol:tczyl. I)
Lecz niedlugo po
ll1ierei Bolesla,\ a. z tcgo podzialu w)'1'O-
,
(lzily si
WOjllY i wzajeullle zahol'Y pomi
dzy hracmi, a llast
pnie
i pomi
Jzy ich potomstwem. Polska obr6eila or
z sarna,. przeeiwko
sobie, a roZrOdZl'lli ksi
i
ta, zazdroszczq,c jedni drugim kawalka
ziemi, przelewali bez prze:stanku krcw swoich poddau) ch. Szl
sk
i Pomorz
o.1padlJ od Polski, a przez lat dwiescie iaden z ksi
ilt
uie zdolal rozerwauJ-eh cz
ci w jedu
ealosc pol:lezJc. \fprawdzip
tJ'tul pierwszenstwa przywi
zallY b)'l do stolic)" krakowskit'j. ale to
nie lllialo wielkiego wplywll polityc7.nego nt! losy calego kraju.
Jeduosc Polsli utl'zpnywala si
bardziej przy pOllloey hierarehii
I) Joan. Dlugosz, Ann. lib. IV, ad an. 1139, takie wyrazy kla-
dzie w usta lloleslawa j{rzywoustego: Non ad\"ertitis in curru inter
quatuor rotas, quintam earn esse partem cui homines insident. Eum
locum inter quatuor fratrcs (luintus obtinebit, illisque suo tempore
succedat.
.
>>>
110
duehownej; i mozna sprawiedliwie powiedziec, :ie w tem rozerwaniu
kraju na ez
sci, sam arcybiskup gniezniellski byl jakby najwyzszym
zwierzchnikiem calego panstwa. On zwolywal synody z biskup6w
dyeeezyj sobie podleglyeh, do kt6ryeh nalezeli i biskupi 'wroclawsey
oraz pomorscy, a ustawy synodalne obowi
zywaly cal
Polsk
, zo-
staj
c
pod rz
dami rozdrobionych ksi
z
t z rodu Piast6w. Biskupi,
zwlaszeza wielkopolsey, oealili j
zyk narodowy od wplywu germa-
nizmu, kt6ry wszelkiemi drogami wciskal si
do Polski. Slowem,
w trzynastym wieku, duehowienstwo ocalilo Polsk
iz -nie ulegla
wplywowi germanizmu, dop6ki si
nie podzwignfla na stopiell po-
t
znego europejskiego mocarstwa.
Za rz
d6w Boleslawa Krzywoustego przebywal w Polsce m
z
bardzo znakomity, kt6ry si
wiele przyezynil do podniesienia ducha
religijnego. Tym m
zem byl Piotr 'Vlast, zwany takze Piotrem
Duninem, rz
dea we 'Yroclawiu na Szh!sku. Historya nie W)Tzekla
dot
d stanowczo, ezyli on pochodzi z Danii lub tez z ktorej innej
krainy pomorskiej pod dunskiem panowaniem l)
d
eej. Cokolwiek-
b
dZ, nie ulega zadnej w
tpliwosei, ze blawa wojenna Boleslawa ITI,
oraz jego ludzkoSc ku cudzoziemcom, sei
gn
ly tego m
za slynnego
z doweipu i bogactw do Polski.
Nagradzaj
c jego zasrugi Boleslaw, w roku 1124, l1arowal mu
miasto SkrzJIlno, od kt6rego przydomek hrabi na Skrzynnie otrzy-
mal. Podanie utrzymuje, iz on az siedmdziesi
t koseiolow w Polsce
wystawil, ehoeiaz zapewne wiele z nieh, niemaj
eyeh pewnej daty
swojego zalozenia, potomnosc jemu przyznala. Zmarl w roku 1153,
pochowany zostal we 'V roclawiu, w kosciele swi
tego 'Vincelltego,
ktory sam zbudowal i hojnie opatrzyl. J)
I) 0 kosciolach Duninowskicb, zobacz nizej rozd. VIII
. 117.
...... . .....,
,
>>>
,
ROZDZIAL III.
STAN RELIGIJNY POLSKI OD S
nERCI BOLESI:.AWA KRZYWOU-
STEGU, AZ DO WST
PIENIA NA TRON WLADYSLAWA LOKIETKA
PO RAZ oSTATNI. (R. 1139-1305.)
s. 11.
Wzrost wladzy duchownej pod rz
dami ksi
i
t Wladyslawa
(r. 1140 -1147), Boleslawa Ktldzierzawego (r. 1147-1173)
Mieczyslawa Starego (r. 1174-1177).
'Ykrotee po podzialc przez Boleslawa Krzywoustego uopel-
nionYIll, jak si
tego mozna bylo spodzicwae, powstala wojna do-
lllowa. 'Ylauyslaw, najstarszy z braci (r. 1139-1147), za namow£1
bwej zony Agnicszki, przyrodnej siostry Konrada II cesarza, kobiety
dUlllnej i cheiwej panowania, spodziewaj:!c Bi
znalese pomoe w sta-
nie duehownYDl, pod pozorem korzysci dIa kraju , przedsi
wzi£1J
zabrac braeiom wydziclolle illl testamentelll przez ojca prow in-
eye. Nio mog:!c sif oprzec llaleganiolll iOllY, ktora go t;ylko
p61ksi
ciem nazywala, zwolal srjm do Krakowa, roku 1142, i z
dal
usulli
cia testamelltu ojeowskiego; lecz stany pallstwa, pomnf!c na
przysi
gf z}ozon=!, odrzucily to niesprawiedliwe jego z
danie. Szcze-
g6lniej odrauzali mu ten post
pek Piotr "last hrabia na Skrzynnie
i\V szebor wojewoda. sandolllierski, przekladaj:!e, ze tym sposobem
nietylko nie dojdzie do celu, kt6ry sobie zaloiyl, ale nawet i I;)we
dziedzictwo moze utracic.
>>>
112
Wladyslaw nie mog
c nic osi
n
c sposobem spokojnyrn, wzi
l
si
do or
ia. Jakob arcybiskup gnieznienski, w roku 1145, ubrawszy
si
w szaty koscielne, przybyl osobiscie do obuzu 'YladysI awa,
i przekladal mu, aby swem post
powaniem nie narazal .calego kraju
lla zamieszki weWll
trzne; lecz \Yladyslaw, wsparty posilkamiRusinow,
oraz maj
c po sobie eesarza J\.ollrada i Czeehow, weale na te przeo-
tawienia nie zwazal. 'V takiem polozeniu, bra cia \Vhulyslawa 1Il1ali
si
do jego iony
\gnieszki z prosb
, aby odwrocila swego lll
za
od tej niesprawiedliwosci, ale nadaremnie. Duchowiellstwo polskie,
niewidz
e innego sposobu z
radzenia zlemu, zwr6cilo sie do papieza
Eugienijusza III, leez ojciec swi
ty. potrzebuj
e sam pomor)' cesarza
Konrada, ktury ti
wlasnie podowczas wybieral utt wojnt' krzy-
iow
, nie chcial go sobie narazac; wiedz
c 0 tem, iz cesarz wi
eej
sprzyjal 'Yladyslawowi, ::mizeli llllod:S
Ylll jego braciolll; a tak wojna
,
domowa ci
gn
la si
daleje \V kOllcu jednak papiez. hlagany przez
duchowienstwo polskie, rzueil kl
tw
,na Agnieszk
, jako glown
sprawczyni
. wszysfkich tych niezgu({ domow}ch. I) Jakob, arey-
biskup gniezrnellski, wykl
1 takie \Yladyslawa, i sprawa ta calkiem
upadla od ezasu jak ten ksi
ze, zwyei
zony przez wojska swych
braci pod Poznallicm, musial Polsk
opuseic w roku 114t', a za
nim i zona jego wyprawila si
do Niemiec. Cesarz Konrad znaj-
dowal si
podowezas na wyprawie krzyzowej, przeto Henryk jego
SYll, uj
ty prosbami swej ciotki, wyslal poselstwo do papieza Euge-
nijusza III do Reims ze skarg
na Polak6w, za wyp
dzeuip z Polski
\Vladyslawa wraz z ion
Agnieszk
. 2) Papiel: ual odpowiedz Hen-
rykowi, ze w kr6tkim czasie wyszle do Polski :swego legata, kt6ry
.
I) Xaruszewicz, tom III, kar. 427, przywodzi list IIenryka, syna
Konrada cesarza, znajduj
cego sifJ pol6wczas na wyprawie krzyzowej,
pisany do Eugenijusza HI papieza w roku 1148. Oucissa tluoque Po-
loniae nostra amita turn per sententiam excommunicationis, quae a vobis
in ipsam promulgata est, turn propter absentiam patris n6sh'i, sui utique
domini et fratris, vim patitur, et de terra sua et de honore ducatus
exulare cogitur.
V) Naruszewicz w notach do ksi
gi IV tom III prz)"tacza wyjqtek
z Ottom
Fryzyngskiego, ktory w ksi
dze de gestis Friderici m6wi:
Vecerunt ad concilium Remense cum bulla aUl'ea nuncii junioris !to-
..
manorum regis Henrici, significantes de tribus fratl"ibus Poloniae, qui
ejecto quarto et seniore, ducatum inter se diviserunt, ac de episcopis
>>>
113
t
spraw
rozpozna, i z
daniom jego zadosyc uezyni. 1) T)'mezasem,
biskupi polsey oraz znakomitsi ohywatele, zebrawszy si
w Krakowie,
roku ] 149, oddali zarz
d Boleslawowi K
dzierzawemu (r. 1149-
1173), przydawszy do jego dzielnic ziemi
krakowsk
i powierzywszy
]uu w opiek
brata Kazimierza, najrnlodszego z synow Boleslawa
Krzywoustego. Konrad, po powrocie z wojny krzyiowej, nalegal na
papieia, aby wyslal w tej sprawie do Polski
wego legata. Ojeiec
swi
ty uez)"uil zado
c temu
daniu, i w roku 1149 })l"zybyl do
Polski Grzeg6rz kardynal dyakon; ale pogodzenie braci przedsta-
wialo mu wiclkie trudllo
ci, albowiem ani ksi
z
ta, ani biskupi
polsey, me cheieli przystac zadn
llliar
na to. aby \Yladyslaw do
wydzielonego sobie prz
z ojca kraju powrocil. A chociaz legat rzucil
kl!tw
i ko
cioly pozamykac kazal, to duchowienstwo rzeezonej
kl1 tw y za wain1 nie uznalo, podaj:tc t
przycz)''1l
, ze oua nie po-
chodzila z woli samego p;pieza, ale wJdalli! zostala przez legata,
}Jrzychylniej
zego Xielllcolll llii Polakom. Cesarz niezadowolony temi
wypadkami, i:tdal, aby legat powturuie udal si
do Polski, a kiedy
i tym razern usilowania jego byly bezskuteczne, ponowil ekskomu-
nik
przeciwko arcyhiskupowi gniezniellskiemu i innym biskupom
pol
kim.!:) Biskupi, maj
c po sobie caly nar6d, nie uznali ponowie-
nia tej kl1hvy, ktura niedlugo utrat:ila swe znaczenie, bkoro i sam
ksil!z
\Vlady
law, .sprawca tych nieszcz
snych w kraju zaburzell,
jako wygnani
c w Altenbw"gu, roku 1159, zyeie zakoilczyl. :Kim go
jednak
mierc z tego swiata zahrala, przedsi
wzi11 jeszeze, w roku
1] 57, dochodzic praw
woich silc! or
ia, i wsparty posilkami Fry-
deryka Barharossy, nast
pcy cesarza Konrada, wszeul do Polski.
illius provmClae, qui super hoc patri ipsorum juramentum praestiterant,
quaerimonia facientes.
I) Litteras et nuncios debita benignitate suscipimus, et ('orum
preces diligentcr attendimus. Personam siquidem tuam vera in Domino
caritatc diligimus, et ill quibus secundum Deum possumus, paternae
devotionis memores, yolumus honorare. Ideoquae tuae atpittae, pro qua
rogasti, consueta apostolicae sedis clementia, per nuncium nostrum
4.uem ad partes illas (Poloniae) du
imus destinandum, auctore Domino
4.uantum pro honestate nostra poterimus, providere curabimus.
) List papieza przytacza Naruszewicz, tom Ill, p. 435, w kt6rym
pomi
dzy innemi ezytam). Nos siquidem pro officii nostri debito de
vestra et populi vobis commissi salute solliciti, dilectum nostrum filillm
....
8
>>>
114
Boleslaw K
dzierzawy, pokonany przez wojska cesarskie, musial
przystac na zawarcie pokoju bardzo uci
zliwe
o i ponizaj:!cego,
w KrJzgowie, Illoe
ktorego, najmlodszy _ z sJn6w .Holeslawa Krzy-
woustego, Kazimierz, dany byl w zastaw cesarzowi wraz Z lliekto-
rYllli panami polskirni.. a S7.I
sk SynOlli "Yladyslawa odsbwionJm
zostal. Ci zrzeklszy si
prawa do monarehii polskiej, podzieJili
it:
t
krain
w llast
puj
ey sposob: Boleslaw I Hugi cZJli \Yysoki.
wzi
J Szl
k
redlli z \Y rocla wiem, Lignic
i innemi miastarni;
:Mieczyslaw dostal Szl
k gorny z ksi
stwami opolskiem, racibor-
ski em, opawskiem i eieszynskiem; Kom.adowi llajmlodsz('mu dostaJ
si
Szl
sk rnzszy, do kt6rego llatezaly ksi
stwa glogowskie, kro-
szynskie i zeganskie. Tym sposobem Szl
sk, jezeli nie If jure to
de facto odpadl od Polski, poniewaz ksi
z
ta
zl
scy, chociaz jeszeze l
przez dlugi czas w zwi
zkn z Polsk
zostawali. to jednak wi
eej
19n
li do Xieme6w, przyjmowali obyczaje, zwyczaje i prawa nie-
mieckie, az wreszcie, w roku 1289, Szl
sk stal si
zupelnie zalei-
nym od Czechow.
Boleslaw K
dzierzawy, nie che
c obraiac na siebie cesarza
Fryderyka Barbarossy, wyslal do niego w poselstwie 'Vernera bi-
skupa plockiego, w rokll 1166. Znajdowat si
pod6wczas cesarz
w Akwisgranie przy podniesieniu kosci Karola 'Yielkiego, kanoni-
zowanego przez antJpapieza Allakleta. "Fryderyk przyj
l uprzejmie
\Vernera, i dal mu relikwije swi
tych Hellryka cesarza, oraz
yg-
munta niegdys kr61a burgundzkiego. I) Og6lnie m6wi
c, duch reli-
gijny 1Jodni6s1 8i
w tych czasach w Polsce do wysokiej potfgi, do
ezego posluiyl, juz to przyklad Boleslawa Krzywoustego, juz woj-
G. sanctae Romanae ecclesiae diaconum cardinalem, ad })artes vestras
olim direximus, ut ct pacem inter W. ducem et fratres ejus auxilian-
te negotio tanquam apostolicae sedis legatus tractaret. Qui sicut a nobis
mandatum acceperat, partem quae noluit eju8 monitis obedire, et. eos
qui ejusdem duds tcrram detinent, excommunicationis vinculo il1nodavit,
et in terra divina prohibuit officia celebrari; vos autem, sicut accepimus,
quoniam hoc cum ex mandato nostro non fecisse asseritis, sententiam
ipsius minime observatis, (luia vero ipse hoc llostro fecit mandato, nos
tam excornmunicatiollis qnam interdicti sententiam sicut ab ipso data
est ratam ha.bemus, et ut vos cam observetis et fadatis similiter ob-
servari, praecipimus.
J) Relikwije tych swi
tych znajduj
si
dot
d w katedrze plockiej.
>>>
115
ny krzyz owe, prowadzone pod6wezas z niewiernymi na wsehodzie,
kture «0 podobllego rodzaju wypraw niemalo zapalu obudzily w Po-
lakach.
I tak czytamy w DIugoszu, iz okolo roku 1153 Henryk ksi
-
ze bandomierski i lubelski, czwarty syn 130lesIawa Krzywoustego,
wyprawil sie ze zllaczllym pocztem polskich rJcerzy do ziemi swi
-
tej, i zabawiwszy tam przez rok caly, za powrotem do Polski,
ufunJowal zakon ryeerski 1
empIaryusz6w w Zagosci nad Kid
.
Iieczyslaw Stary, trzeci syn Boleslawa KrzJ'voustego, ksi
z
wielko-
polski, zalozy! w Pozllalliu. komalldory
dla
awaler6w s,,-i
tego
Jana Jerozolimskiego. Klasztory Jla cystersow stall
!Y: w Brzezni-
cy, Luhiniu, L
dzie i I
eknie, ale ponajwi
ksz{.j cz
ci S3111i tylko Nielli-
cy do nich byli przyjmowani. KlasztOlY kanollik6w regularnych, oprocz
Jawlliejszego w Trzemeszuie, za!ozollego jeszcze za ezasow .Mie-
czy
law3 i D:throwki, stantIy: w Czerwie{l
ku nad \risl:t, W 1310-
niu pod \Yarszaw:t i wielu innych miejscach. Jaksa herbu Gryf,
s}u.owadzil do .Miechowa Stroz(Jw grobu Chry
tusowego, oraz wy-
stawil klaszt6r lla Zwierzyncu pod Krakowem dla paniell Norber-
tanek, i poczynil im znacz"ne lladania. 1) Po ukouezeniu
prawy
z Xiemcami, wyprawil 8i
Roleslaw Kc:dzierzawy lla Prusak{)w. ale
tam wojska polskie zdradziecko na bIota wprowadzone, kle
k
po-
nios!y, a Henryk ksi:!z
sandolllierski, urat Boleslawa K
dzierza-
wego, zabitYlll zostal roku llG7. Jrgo ksi
stwa. lubelskie i sando-
mierskie, dost.aly bit' naowczas Kazimierzowi, najmlodszemu synowi
Krzywoustego.
Pod rz
dami Boleslawa K
dzierzawego, ktory swe wyniesienie
lla tron winien bJI po llajwi
kszej cz
sei hiskupom, duchowienstwo
wielkiego wplywu i znaczenia llabralo; jego zdallie przewa2alo
we wszelkich postanowieniach. Ale znowu biskupi,
tawszy
it' pa-
llalli wielkieh po
iadlosci ZiPlllSkich, wzlmdzili tem S:lmem zazdrosc
i nienawisc w niektorych moznowladcach pobkich, ktorzy niera
wywierali llad nimi sw
zelllst
barbarzYllskil1l !:posobcm, jak m:l-
my tego smutny przyklad na osohic 'Yerllera hiskupa plockiego,
ktory na rok pried
llli
n'l
Boll'slawa h.
dzierzawego, zHlllordo-
wan)" zostal przez l
olest
. kasztelalla z3mku wizkiego.
I) Dlugosz, lib. V, page 502.
8-
>>>
116
"1u6tce po tern zab6jstwip, zakonezyt, zycie Boleslaw K
dzie-
rzawy, roku 1173, a po jego
mierci ohjc!l wladz
nad ksiestwem
krakowskiem
Iieczyslaw StarjT, trzeei syn Boleslawa Krzywou
tego,
k
i£1:i.
wielkopolski. Biskupi nieeh
tllie
pogI:!daii na jego rz
d)'
absolutne, widzieli bowiern jak kazal dostawiac podwody z clubr
duehownyeh, jak przywlaszezal !Spadki po zmarJyeh k
i
zaeh do
swego skarbu, jak uI'zednicy dopuszczali si
n)znych gwaltownosci
na osobach swieckieh i na kaplanaeh. Riedy )Iieczyslaw Stary nie
nie zwazal na napomnienia alleg0l1:ezne z pisrua
wi
tegu wyj
te,
kt6remi Gedeon czyli Gietko, hiskup krakuwski, do niego przema-
wial, na6wczas panowie polsey. za rad
tegoi hiskupa wypowie-
dzieli mu poshlSZel}stwo, roku 1177, a lla jego miejsce wezwali
Kazimierza SprawieclIiwego, kturego z Sandomierza gdzie przemie-
szkiwal, do Krakowa sprowadzili.
. 12.
Kazirnierz Sprawiedliwy znosi wszelkie uci
:i:liwosci, lak na
duchowienslwo jako i na Iud ponakkadane (1178-1194).
\V miar
jak wladza rozdrobnionyeh ksi
z
t piastowskich cu-
raz bardziej slabla, natomiast wznosila si
pot
ga r6znp.h ro-
dzill moznych prywatnyeh, ktore poe
ty sobie przywlaszczac i na
swoj pozytek obraeac wszelkie daniny i podwody, tak z miast ja-
ko i ze wsi, dawniej na uzytek pulJliczny przeznaczone, gn
bi
c
tym
posobem i ueiemi
zaj
e najuzyteezniejszy stan w kraju, to
jest stan roiniezy. R6wniez i lllaj
tki po zmarlych biskupach Iuh
kaplanach, najwi
eej na lup moeniejszego
vystawianc bywa}y.
Kazimierz, slusznie SprawiedliwJDl llazwany, obj
wszy rz
dy,
na to g16wnie eale usilowanie obrocil, aby za hezpieezyc porz
dek
publiczny, a tem
amem i spokojn
c ka:i.demu
tanowi
apewnic.
\V pierwszym zaraz roku swego pallowania, zniosl wHzystkie te
naduzyeia, i po
tanowil suro" e !,rawa na wykraezajf!cyeh.
Takowe ustawy postal do papieza Aleksaudra III z pros},:!,
aby im sw
powag
apostolsk
wi
kszej moey udzielil. Przyebylil
si
do tego z
dania ojciec swi
ty, i 'wydal bull
w Tuskulum, ro-
..
>>>
117
ku 1177, przez co, nietylko ze nadal wi
ksz
moc takowym usta-
worn, ale jeszcze i uprawnil wyb6r na tron Kazimierza Sprawie-
dliwego, z wyl:tczeniern
tarszych syn6w Boleslawa Krzywoustego
wraz z ich potomstwem, kt6rego sohie narod polski nie zyczyl. 1)
Poczem Kazimierz, w roku 118U, zwolal zjazd powszechny, ezyli
raczej :synod, zlo7.ony z duchownych i swieckich do :t
czycy, 2) na
ktorym te prawa juz przez stolic
. apostolsk
zatwierdzone, cale-
lllU narodowi ogloszone zostaly. 3) Xa tym zjezdzie, opr6cz kr61a
Kazimierza, znajduwali si
Boleslaw ksi:tz
szl
ski, Leszek ksi
z
mazowiecki syn lloleslawa K
dzierzawego. i Otto ksi
z
poznanski
syn l\lieczyslawa Starego. Z rluchowienstwa obecni byli: Piotr ill
arcybiskup gnieznienski, 4) oraz GedeolJ krakowski, Zyroslaw WI' 0-
I) Divino cujus oraculo principatus Casimiri confirmatur, ne pa-
t.erna illi voluntas ullum pariat. praejudicium, qua cautum fuerat, ut
}Jenes majorem natu principandi resideret auctoritas.
2) Ten synod odbyl si
w archikolegijacie I
czyckiej czyli Tumie.
Zobacz traktat ksi
dza l\I
tlewicza 0 synodach I
czyckicb. Pami
tnik
Religijno-moralny t. XVI, karta 393.
3) Dlugosz m6wi, ze pierwej odbyl si
zjazd w Jj
czycy, w roku
1180, a potem dopiero wyslane zost.alo poselstwo do Aleksandra III,
dla zatwierdzenia tych uchwal. Ale bulla tego papieza, znajduj
ca si
w archiwum katedry krakowskiej, zatwierdzaj
ca uchwaly Kazimierza
Sprawiedliwego, jak pisze biskup Jj
towski w Katalogu biskup6w kra-
kowskich, jest w roku 1177, podpisana Tusculani, quarto calendas
Aprilis, pontificatus anno uecimo octayo. 'Viadorno ii Hadryan IV umarl
roku 1159, a po nirn obrany zostat w miesi
cu 'Vrzesniu, t.egoi rolru,
.Aleksander III. Dodawszy do roku 1159, lat 18, wypadnie rok 1177;
a zatero. potwierdzenie nast
pilo }Jrzed zjazdem I
czyckim. Dlugosz po-
daje breve papieskie po zjezdzie I
czyckim, ale przy niem roku nie kla-
dzie.. Za nim poszedl i Naruszewicz, ktory wymieniwszy potwierdzenie
papieza Aleksandra III, ods;yla do bulli znajduj
cej si
w archiwum
katedry krakowskiej, r6wniei jej nie przywodzf!:c. Ks. M
tlewicz przy-
tacza breve z bullaryusza, w ktOrym stoi: 28 MartH, an. 1180, pon-
. tificatus XXI; to jednak moglo bye p6iniej dopisane, skoro w autentyku
jest inaczej. Dlugosz m6wi: Cujus a nobis originale in ecclesia craco-
viensi conditum, sa.epe attracturn et yisum est. Biskup
towski robi
mu w tern przygan
: akta, m6wi on, wolajq, tutaj na historyka naszego.
4) Co do irnienia arcybiskupa nie zgadzajl1 si
takZe nasi pis a-
rzc; i tak: Kadlubek pisze Zbislaw; Bogufa.1, l\Iiechowita i Dlugosz
Zdzislaw; Rzepnicki, Piotr. Ksi
dz l\I
tlewicz \V rozprawie 0 synodzie
I
czyckim, w Pami
tniku Religijno-moralnym tom XVI, wykazal, ie rze-
.
...
>>>
118
clawski, Arnold poznailski, I) 'Vitus ploeki, 2) Onulf wlodawski,
Gaudenty lubuski i Konrad kaminski biskupi. Ci dostojnicy dliCho-
wni, przybrani w koscielne szaty, z pastoralami w r
ku i infulami
na glowach dla wi
kszej powagi. oglosili te ustawy, rzuciwszy kl
-
twy na tych wszystkicll, kt6rzyby powazyli si
przeciwko nim wy-
kraczac. Arcybiskup odczytal to uroczyseie, a Iud zebrany odpo-
wiedzial: alllen. Trese tych usta
wedlug Kadlubka i Dlugosza by-
Ia nast
puj
ca: I{tokolwiekby ludziom ubogim przernoc
lub pod-
st
pem powazyl si
zabierac zboze, niech b
dzie wykl
ty! Ktokol-
wiekby zabieral hydl
ht na po1wody, wyj
wszy czasu napadu nie-
przyjacielskiego, niech b
dzie wykl
ty! Ktokolwiekby zagrabiat do-
bra po zmarlym. biskupie, albo na ich zagrabienie zezwalal, choc-
hy to byl sam ksi
z
.lub inna jaka znakomita osoba, slowem kaz-
dy bez wyj
tku, niech b
dzie wyklfi'ty! :J) Tak wife poczltek 8WO-
bod narodowyeh, i rozwini
cie prawodawstwa krajowego, winnismy
duchowienstwu, kt6re id,!c za glosem ewangelii, usuwalo powoli te
naduzycia, jakie obei
zaly nizsze klasy polskiej sp6leczllosci. Odtld
byla juz ci
gle rada czyli senat, zlozony z biskup6w i moinych
pan6w przy boku panuj
cego, bez kt6rej nie m6g1 nic wazniejsze-
go przedsit'brac ani wykonac. Ta jednak swoboda w nastt'pnych
wiekach zgubn
si
stala dla kraju, kiedy wszystkic przywileje je-
oen stan szlachecki sobie przywlaszezyl, wyl
czywszy 01 nich stan
miejski i rolniczy, i zostawiwszy je bez zadnego wplywu i bez ia-
dnego znaczenia.
ezywiscie w tym roku Piotr' byl arcybiskupem gnieinimiskim, 1 znajdo-
waf si
na tym synodzie.
J) Dlugosz kladzie Cherubina ale bl
dnie.
) Kromer kladzie Lupusa, ale ten umarl roku 1180.
3) Te kl
t\Vy przywodzi kronika Kadlubka, page 479. Qui paupe-
rum annonam, aut vi aut quolibet ingenio acceperit, aut accipi jusserit,
anathema sit! Qui legationis occasione cujuslibet angariaverit, aut an-
gariare jusserit quadrupedem, anathema sit! excepto uno casu, quando
videlicet hostes alicui }rovinciae imminere nunciantur; nulla est enim .
injuria, si tunc utcumque saluti patriae consulitur. Rursus: qui demortui
bona praesulis invaserit, aut invadi jusserit, sive princeps ille fnerit,
seu quaelibet illustris persona, sen quae vis officialium, sine omni ex-
ceptione, anathema sit! Sed
t qui spoliatum susceperit pontificium, sine
sublatorum integra restitutione, aut certa restitut.ionis sponsione, tan-
quam sacrilegii ejusdem consentaneus, ejusdem innodetur anathematis
participio.
>>>
119
N a prosb
Kazimierza Sprawiedliwego. wrueslOn
jeszcze do
Aleksandra III papieza, 0 udziclenie relikwij jakiego swi
tego pa-
trona narodowi polskiemu, l
ucyusz III, nasttgpca tegoz papiez a, po-
f;
al do Polski cialo 8wi
tego Floryana, w roku 1183, jak m6wi
Kronika \Vincentego Kadluhka, luh roku 1184, jak ma Rocznik ka-
tedry krakowskipj. 1) Dlugosz twierdzi: ie wedle poJan ludzi :;,ta-
rJch jakie si
az do jego czas6w clochowaly,
) papiez Lucyusz,
chcllC wybrac jJatrona Polakom, uclal 8i
na miej
cc, na kt6rem
pol'zywaly cia}a m
czennik6w, i zapytal sir dOllosnym
loscm,
kturyhy ze
wi
tych mial ochot
Ua;H
si
do Polski? Xa6wczas,
swi
ty }'loryan wyci
gn:!,vszy r
ktg, clal znak, ze on sohie tego zy-
czy. 3) Idzi, biskup
Ioaeny, zabrawszy jego relikwije, prz)ybyl z nie-
mi do l{rakowa. Kazimiprz Sprawiedliwy, oraz biskup krakowski
(Jedeon, wraz z duchowieustwem i llidem. przyjeli: wspaniale cialo
swi
tego patrona i na jego czesc wystawili w Krakowie na Klepa-
rZ11 wRpanialy kosciul, kt(Jry Kazimierz Sprawieclliwy hojnie llpO-
sazyl, 11stallowiwszy przy uim kanouije i prelatury.
\Ye trzy lata potcm, to jest roku 1187, SaladJ''Il
ml
'Ln egip-
ski, korzystaj:tc z wewn
trznych niezgod, wszezetych pomi
dzy
chrzeseijanami na wschouzie, pokonal icll wojska nad jeziorem Ge-
nezaret. i Gwidoll:t kr61a. jerozolimskiego wzi
I do lliewoli, zagar-
n&.l grob Chrystusa, i zlliosl krcIlestwo jerozolimskie, tyln poswie-
ccniami krzyzowe6w oknpione. Ka6wczas Klemens III papiei, jako
najwyz8zy reprezelltant
wiata chrzeseijanskiego, rozeglal swoich le-
gat6w do roznych panstw chrzescijailskich, z i!daniem pomocy
przeeiwko niewiernym.
I) W Rocznikach kapituly krakowskiej pod rokiem 1184, ktore
})l'zywodzi biskup E
towski, znajduje si
: Sanctus Florianus, per ...\.egi-
t1iulU episcolJUm 1\Iutinensem CracO\,iam aportatur, et a Gethcone epis-
copo Cracoviensi suscipitur, basilica1lue in honorem iI)sius fundatur
extra cidtatem.
) Ut veteranorum etiam usque in tempora nostra derivata fert
rclatio, lib. VI, p. 552.
3) Ad (luam '"occm, scrionc an joco inccrtum est., a SUll1mo pon-
tifice l)rolatam, ex tumba in qua corpus sacrum beati Floriani condi-
turn erat, manus protcllsa summo pontifici vocitandi designantis ct in
dicantis sc apparuit, dona-rique polonis ecclesiae cracoviensi, hujusmodi
"manus protensione, corpus suurn designayit. Dlugosz, libr. VI, pag. 552.
>>>
,
120
Do Polski przybyl w tym celu Jan kardynal )Ialabranka, kt6-
rego w roku 1188, Kazimierz Sprawiedliwy, wraz z Fulkonem ezyli
Pelk
l biskupem krakowskim, wspaniale przyjeli. 'V szyscy nasi dziejo-
pisarze zgadzaj
si
na to, ze biskupi polsey, wraz z calem du-
chowieii.stwem, ust
pili na wsparcie wyprawy krzyiowej dziesi:t1il
cz
sc swoieh dochod6w, i ten podntek dziesi
cin
saladY{lsk
na.
zwany zostal.
\V roku 1191, .W)l)rawil si
Kazimierz Sprawiedliwy w kraje
ruskie, w eelu zalatwienia sporow pomi
dzy ksi:tz
tami ruskimi
Romanem wlodzimirskilll i \Y szewolodem belzkim. Korzystaj:tc z tej
okolieznosci,
Iieczyslaw Stary, pospieszyl do
Ialopolski i zaj
l
Krak6w. Ale Fulko biskup krakowski, wraz z bratem swym )Iiko-
lajem wojewod.1, wzi:twszy zamek krakowski pod SWl obron
. wej-
seia do niego
Iieczyslawowi nie dopu;cili. Dowiedziawszy si
0 tych
zaburzeniach, Kazimierz pospieszyl do kraju z pomoc
ksi!z:tt ru-
skich, a l\Iieezyslaw, widz
e niemozno
e utrzymania. si
przy I\ra-
kowie, ze wstydem do \Yielkopolski wr6cie si
musial. Kazimier7,
powoduj
c si
"Todzonem sobie uczuciem dobroci, obszedl si
la-
godnie z rokoszanami; jednego tylko z przyw6dc6w, Henryka Kie-
tlieza, surowo ukaral. \Ye trzy lata potem, to jest w roku 1194,
w ezasie uczty danej w diieil swi
tego Gotarda, przeezuwaj:tc wi-
dao bliski kres swego zycia, rozmawial Kazimierz Sprawiedliwy z bi-
skupami 0 niesmiertelnosci duszy, i 0 innych przedmiotach ducho-
wnyeh, gdy w tem skosztowawszy pewnego, zdaje si
, ze 7atrutC'-
go napoju, w kilka godzin zyeie zakollCzyl, w roku 1194, maj:t c
lat ezterdziesci i szesc wieku swoj
go. Zwloki jego pochowane zo-
staly w Krakowie z wielk! wspanialosei
.
Za rz
d6w Kazimierza Sprawiedliwego pomnozyla si
zna-
cznie liez ba religijnych zaklad6w, a mianowicie: eysters6w i nor-
bertan6w; dla pierwszych stan
ly klasztory: w Sulejowie, Koprzy-
wnicy, \V
chocku i Oliwie pod Gdaii.skiem; -ala drugich zas w \Vi.
towie, Busku i Plocku. J)
1) Zobacz ust
p 0 zaprowadzeniu tJch zakonow do Polski, rozd.
1, S. 59 i 64.
>>>
121
. 13.
Wypadki religijne pod rz
dami Leszka Bia.t'ego (1194-1227).
Kazimierz Sprawiedliwy umieraj
c zostawil dw6ch synow, to
jest Leszka, od bialych wlosow l1ialym zwanego, i Konrada, oby-
dw6eh jeszcze maloletnieh. Leszek, za staraniem biskupa krakow-
;;kiego Fulkona, wyniesionym zostal na ksi
stwo krakowskie; lecz,
ie byl jeszeze rnaloletnim, przeto ustanowiona zostala nad nim
opieka, ktor
skladali: matka jego Helena wraz z Fulkonem bisku-
pem krakowskilll, )Iiko}ajem wojewod
krakowskim i Goworkiem
wojewod
saudornierskirn. ..\le temu wyniesieniu Leszka na ksi
stwo
krakowskie, sprzeeiwial si
gl6wllie jego stryj :Mieczyslaw Stary,
i postanowil z broni:1 w r
ku prawa swego doehodzic. Dwa bratnie
wojska
potkaly si
z sob
nad rzek
)Iozgaw
, w roku 1196,
o siedm mil od Krakowa, gdzie po zaei
tej hitwie , zwyei
stwo
})ozostalo przy I.e!'zku. )Iieczyslaw Stary zostal ci
zko raniony,
a syn jego Boleslaw polegl na plaeu. Jednakze pornimo przegranej,
)Iieezy"law nie zallieehal uzywac wszelkich usilowall i sposoh6w,
aby tylko wladz
najwyzsz
osi
gn
c. Xie mog
c zas ani namow!,
ani przemoe(!, sklonic pan6w krakowskieh do orldania IllU rZ:ld6w,
przedsiewzi!l robic korzy
tne przedstawienia do uklad6w z Helen
,
matk:} i opiekunk
Leszka Bialego. I tak: przyrzekal najuroczy-
seiej, ie niezego wi
eej nie i
da tylko opieki nad maloletnim,
a skoro tylko Lp
zek dojdzie do pelnoletnosci, to natyehmiast go-
t6w jest zlozyc rZf!dy w jego r
ee, a przez teu czas wszelkieh
usilowan dolozy, aby polepszyc hyt ksi
stwa krakowskiego i san-
domierskiego; z doehod6w za
w swoim czasie si
w)Tachuje. Tern
podejsciem uwiedziona. Helena, ust
pila mu ksi
stwa krakowskiego
roku 1200. a sarna wraz z synami Leszkiem i Konradem obrala
sobie mieszkanie w 8andornierzu, dok
cl wkr6tce przybyl i Gowo-
rek, wierny ieh przyjaeiel. Jednakze )Iieezyslaw Stary, pomimo uro-
ezystych przyrzeczen, nie dotrzymal danego slowa, a swemi uci:t-
zliwemi rz
dami, do tego stopnia obrazil na. siebie Krakowian6w.
iz ci, przy pomoey l\Iikolaja wojewody, zamek krakowski opa.nowali.
,
>>>
122
Potrafil jednakze raz jeszcze :\lieczyslaw uj
c na sw
stron
He-
len
, a nawet i same go )Iikolaja, a za ich pomoc!, dostal sif? znowu
do rz
d6w. Zamyslal nawet pol:}czyc wszystkie cz
sci Polski pod
!'iwoj! w}adz
, gdy wtern smierc te jego zamiary przerwala, w roku
1202. Zwloki jego pogrzebione zostaly w kosciele kolegijackim -
swi
tego Pawla w Kaliszu. 1)
\Y takim stanie wewll
trznych zamieszek, wcisn
ly si
do kraju
r6zne naduzycia, 01 ktOrych i stan duchoWllY nic byl zupelnie wol-
nym.
\.by temu zarac1zic, celestyn III papiez, wyslal do Polski
swego legahl Piotra, tytulu
wi
tej )Iaryi in via lata, dyakona kar-
dyna.la z Kapui, w roku 11 D7. Ten przyj
ty wSlJaniale pI'zez Ful-
kona biskupa krakowskiego, zrobiwszy narady z innymi hiskupami.
pocz
l zwiedzac c1yecezye: g'niezniellskl!, wroclawsk
, plock
, po-
znansk£l, wloclawsk! i inne, i llaklanial lluchowienstwo polskie, aby
IJOrzucilo swe zony i inne przJboczne niewiasty, a prowadzilo zycie
powsci!gliwe, czyste i budujlce. 2) Ruwniez i to zalecal rzeczony legat
pajJieski, azeby ludzie swieccy nie zawierali malzeilstw pokltnie,
ale jawnie wobee kosciola. 3 )
Duchowieilstwo polskie. dosyc okazalo dobrych eh
ci i po-
wolnosci tym poleceniom papieskiego legata, lecz kiedy przybyl do
.Pragi i
omagal si
tegoz samego przy udzielaniu swi
cen od tlu-
chowienstwa czeskiego, tak wielkie przeciwko niemu oburzenie
powstalo, iz omalo go nie zabito, i jedynie tylko za wdaniem si
miejseowego biskupa Henryka, piastujlcego pod6wczas godnosc
ksiq,z
cq, swe zycie ocalic zdolal. 4)
.
1) Za czasow Dlugosza pokazywano jeszcze gr6b tego ksi
cia.-
Ducale sepulcbrum sub dio relictum, monstratur potius ab incolis quam
scitur.
2) Dlug. lib. VI, page 575. Id praecipuum in ecc1esia reformanda
sibi curae assumpserat, quatenus presbyteri a mulieribus et concnbinis
abstinent.es, continentem, et castam, et quae laicos aedificare possit
ducerent yitam; cum plures ea tempestate sacerdotes, uxoribus velut
jure legitimo uterentur. Cujus usus coruptellam, cardinalis ipse summo
studio, a polonica eliminavit et abrogavit ecclesia, et presb)tero uxores
accipere et tenere, sub gravissimis poenis interdixit.
3) Laicis vero quacunque excelentia pollentibus, connubia sua in
facie ecclesiae contrahere instituit. - Dlug. lib. VI, page 575.
4) Dlugosz, lib. VI, page 576. In cujus occisionem bohemici sa-
>>>
123
,V tem nowa zaszla zmiana w Polsce po smierei )lieczyslawa
Starego. albowiem choeiaz Polacy :iyczyli sobie, aby znowu I..jeszek
Bialy obj
l najwyzsz
wladz
, tf) jednak Fulko biskup krakowski,
wraz z hratem
Iikolajem wojewod£!, maj
e uraz
do jego matki
Heleny, za to. iz chciala dawniej zezwolif na wydalenie tegoz wo-
jewody, postanowili zapytae si
Leszka, ezyli przyjmie wladz
pod
tym warunkiem, aby Goworka od siebie oddalil? Goworek ch
tnie
na to przystawal, lecz Leszek pelen uczue szlachetnych i przywi
-
zania do jego osoby. wolal
i{' wyrzec wladzy najwyzszej, anizeli
si
ze bwym przyjacielem rozh!czyc. \V takim stanie rzeczy, wy-
branym zostal \Vladyslaw Laskonogi, syn
IieczJ'slawa
tarego. -
Niedlugo jednak Leszek mieszkaj
cy w
andomierzu, skoro
i
odznaczyl w bitwie z Haliczanami pod Zawichostem. gdzie sam
ksi
ze halicki Roman na placu polegl, poci:}gn
t wszystkieh serra
ku sobie, tak daleee, :ie mu jednozgodnie najwyz:5z
wladze oddali.
\Vlarlyslaw Laskonogi, wiedz
e to dobrze, ze nie ma :iadnego prawa
do tronu, dobrowolnie wl;ulzy I
eszkowi ust'1pil, 1'oku 1207, i odt:td
juz sam Leszek pocz
l rz
dzie ::,wem pailstwem.
Id:}c za zwyczajem w owyeh wiekach pmvszechnie panuj
cym.
podzielil sie krajami ze swym ]Jratem ml'odszym Konradem nast
-
puj
cym f'posobem: sam wzi
l dla siebie ziemi
krakowsk
, san-
domiersk:t, lubelsk
, sieradzk£!, l
czyck! i Pomerani
; Konradowi
zas dostalo si
:\Iazowsze, Kujawy, ziemia chelmiilska i dobrzynska.
Od tego to Konrada poszli ksi
z
ta mazowiecey, a nieco p6zniej
jego potomstwo dzierzylo tron polski az do smierci Kazimierza
'Vielkiego, a ksi
ztwem mazowieekiem rz
dzilo az do smierci osta-
tnieh ksi
z
t z tego dorou id
cyeh, Janusza i Stanislawa.
'Vladyslaw L
skonogi, urazony na biskup6w za to, :ie g16-
wnie za ieh wplywern. usuni
ty zostal od rz
d6w ksi
stwa krakow-
skiego, pocz
l sobie przywlaszczac rozdawnictwo kolaeyj ducho-
wnych , llalez
cych do arcybiskupa gnieznieilskiego; urz
dnikom
81Vieckim powierzal skarby koscielne, po domach kanonieznych
osadzal winowajc6w, a osoby duchowne pod wladzE2 s
dow swieckirh
porlci:}gal. Xiedosyc na tem, ale jeszcze zrobiwszy nalJad na dobra
eerdotes grassari Pragae coeperunt, nisi ilIorum improbos conatus, cpi-
scopus pragensis Henricus, ducalcm tunc obtinens in Bobemia potesta-
tem o})pressisset.
>>>
124
biskupa wroclawskiego Cypryana, zlupil je i zrabowal, pozabijawszy
tyeh wszystkieh, kt6rzy w ich obronie stawaJi. Za takie gwalty
i barbarZyllstwa, Henryk Kietliez, arcybiskup gnieznienski, rzucil nB
niego kl
tw
. Ksi
lz
rozgniewany palil wsie areybiskupie i dopu-
szeza] sir roznych lupiestw i grabiezy. Xiemaj
e inn ego
rodka,
areybiskup zawiadoruilo tern wszystkiem stolic
\postolsk
, w skutku
czego z polecenia Inoeentego III papieza, zeslami zos!ala do Polski
komisya, zlozona z areybiskupa halbersztadzkiego i opata eyster-
skiego de Sychern, ktora jeszcze raz ksi
cia wykl
la. Xast
pnie
zas, gay "'"ladyslaw Laskonogi oraz jego strounik Filip lJiskup po-
znailski surowe napomn
enia od papieza odebrali, ksi
z
z arcybi-
skupem pogodzie si
musial i prawa koscielne zatwierdzil.
Za t
gorliwose W obronie swob
cl duchownyeh Henryk Kie-
tlicz otrzymal od Inocentego III tytul legata stolicy Apostolskiej,
oraz przywilej, aby przed nim krzyz prymacyalny noszono. Z tym
tytulem pol
czona lJyla rozlegla wladza duchowna, tak, iz Henryk
Kietlicz, m6g1 nawet wymierzae kary koscielne na wszystkich tych,
kt6rzy wyrz
dziwszy krzywd
kosciolowi, chcieli potem szukac
w Hzymie uniewinnienia i tJ6maezenia. 1)
Xiekiedy naduzywal Kietlicz tej wladzy sobie powierzonej,
a zwlaszcza wzgl
dern duchowienstwa, zt:,!d tez r6zne skargi szly na
niego do Rzymu, a zwlaszcza z dyecezyi plockiej, jako to: iz zabranial
biskupowi plockiemu, aby w czasie slubu ksi
eia Konrada mszy
swi
tej nie odprawial; oraz ze kiedy tylko przybywa do katedraI-
nego koseiola w Plocku, to zaraz kaze sobie wyiszy tron biskupi
urz
dzae, z wielkim kosztem duchowienstwa; a kiedy siedzi na
tronie, to Iud musi L1U nogi calowac, a nawet i sam
swi
t
ofiar
pozywa siedz
e na tymie tronie biskupim. 2) _Skarzono si
dalej
iz ile razy familija jego przejezdza przez dyeeezy
pJock
,
1) Cum igitur appellatio non in diffugium opprimentium, sed in
eorum qui opprimuntur refugium sit inventa, praesentium tibi auctoI'i-
tate concedimus, ut si ecclesiarum seu hominum tuorum oppressiones
injisti, a te semel, secundo tertiove commoniti, satisfactionem exbibere
contempserint competentem, liceat tibi, non obstante frustratoriae appel-
lationis objecto, in eos censuram canonicam exercere. Vide l\Ionnmen-
ta eccles. polon. TheineI' t. I, page 4. Romae apud San. Petrum IV. Cal.
1\faj. Pont. anno 11.
9.) Ad haec cum ipsam accedis ecclesiam thronum tibi facis erigi
>>>
125
to i ona naklada ei
zary na mieszkaiieow, sam zas jak wyjezdza
to az sto uziesi
e koni 7.a sob
prowadzi, i nad miar
duchowimi-
btwo podatkami obej
za. 1) Choeiaz takie skargi szIy do Rzymu
przeciwko temu arcybiskupowi, to jednak przyznac nalezy, iz on
bardzo nad tem czuwat, azel)y duehowni polsey zaehowali ezystose
obyezajow, i zyli powsei:H
liwie; i w tym celu ounawiaj
c ustawy
Piotra kardynala, ktore widac dot
d w zupelnosci w wykonanie
nie weszly, zwolal synod prowineyonalny, w roku 1210, na ktorym
prawie wszysey polscy biskupi byli obecni, 2) i sklonil duehownych
do wykonania przysi
gi lla ewangelj
, ze odt
d usun
od siebie
b
dz zony, bt1dz inne podejrzane niewiasty. 3)
Z tem wszystkiem jednak, i pozniej jeszcze kaplani .zonaei
byli przez niekt6ryeh biskup6w cierpiani, jak si
to pokazuje z na-
}Jomnienia papieza Honoryusza III, udzielonego Gedeonowi bisku-
powi ploekiemu 4) w roku 1
18.
'V roku 1220, tenze papiez wyslal do Polski legata Grzegorza
de Creseentiis, karuynala uyakona od swi
tego Teodora, dawszy mu
,
zupeln
wladz
zaprowadzenia takiej reformy w kosciele polskim, 1)
altiorem, cum clerieorum ipsius ecclesiae gravibus laboribus et expensis,
in quo sedens oblationes recipis, et etiam sanguinem Christi sumens,
in scandalum populorum pedes tibi faciens osculari. 1\Ionumen. eeel.
pol. Theiner t. I, page 8. Apud San. Petrum XVI, Cal. Julii Pont. anno
secundo.
1) Plocensem diaecesim cum effrenato evectionum numero cen-
tum ac decem equorum videlicet, et obsequentium multitudine introisti, .
ibique moram faciens longiorem, nec necessariam, sed damnosam, ejus-
dem clericos expensis gravasti superfluis ultra modum. Vide :\lonumen.
eccl. pol. Theiner 1. I, page 8.
2) Zobacz ust
p 0 s
.nodach w Rozdz. III s. 81.
3) Tandem sJnodo provincionali congregata, clericos in sacris
ordinibus constitutos, uxorilms privavit; et quia ex constitutione Petri
Capuani cardinalis sedis apostolicae legati, super uxoribus dimittendis
nullus fructus hactenus provpnerat I ne vaga licentia eis admitteretur,
specialiter omne
clericos tactis sacrosanctis evangeliis nxores deinceps
et quaslibet concubinas fecit abjurare et ab eis contineri. Dlug. lib.
VI page 625.
4) Vitiaque subjectorum non corrigens, sed sacerdotes tolerans
uxoratos Vide l\Ionumenta ecclesiae Polon. Theiner tom. I, page 9.
Cal. Julii.
I) Ecce mittimus ad YOS dilectum filium nostrum Gregorium de
>>>
126
jak
uzna za stosown
. Rzeczony legat, wszystkie ustawy przez
arcybiskupa Kietlicza wydane potwierrlzil; 2) i odt
d juz zonatych
na ksi
zy w Polsce nie wyswi
cano. Czytamy w Pami
tnikach ko-
sciola polski ego wydanych przez Theinera, ze w roku 1245, kusto-
szowi dyecezyi plockiej wybranemu na biskupa, zarzucallo, iz byl
syneID ksi
dza, lecz Inocenty IY jego obi6I' zatwierdzil sw
bull
. z tern
nadmienieniem, iz ojciee rzeczollego elekta. zawar! prawe malzen-
8twO, i jako
onat). wyswif?cony zostal na kap1ana wtenczas, kiedy
jeszcze prawo 0 bezzenstwie duchownych w Polsce ogloszone nie
bylo. 3)
Z powyzszych ustf?p6w kazdy to widziee llloze. i7. pod rz
-
dami · Leszka Bialego,
prawodawstwo duchowne nabylo w Polsce
wielkiej powagi i znaczenia, tak, iz biskupi stanf?li prawie na r6wni
z ksi
z
t.ami, i wielki wplyw nawet na sprawy swieckie i polityc
ne
wywierali. \rplyw ten ukazal si
wielce zbawiellnym, albowiem
uchronil Polsk
od przewagi zywiolu niemieckiego, i poJzwign
l
narodowose polsk
, jak to nizej zobaczymy. Sam Leszek Bialy
odznaezal si
wielk
lagodnosci
, ale nie mial takiej mocy, abJ
podwladnych sobie rz
dc6w ua \fouz)', i w posluszen
twie utrzy-
mac. Korzystaj
c z tego,
wit}topelk, rz
dca Pomeranii gdanskiej,
zapragn
l nawet uuzielnego tytulu ksi
cia, a kiedy mu go Leszek
odm6wil, zaprzestal mu odsylae naleznych podatkow. :\Ionarcha
polski, chc
c poskromic zuchwalego i burzliwego rz
dc
, na-
. znaczyl zjazd do (j
sawy. Swi
topelk op6znil si
kilka dni z przy-
Crescentiis, sancti Theodori diaconum cardinal em , Apostolicae sedis
legatum, virum ntique prndentia et honestate conspicuum, ac nobis inter
ceteros fratres nostros. suis meritis exigentibus special iter carum, com-
misso sibi plene legationis officio, et concessa sibi plenaria pot estate
ut evellat et destruat, aedificet atque plantet, prout quae quae secun-
dum datam sibi a Deo prudentiam viderit facienda. Vide epistolam
Honorii III papae ad archiep. gnes. apud TheineI'
lonum. ecdes. pol.
t. I, pag. 12. Dat. Later. II Cat Januar pont. a-nno quinto.
2) Dlugosz, lib. VI. B7.owski His. page 243. Quosdam clericorum
rescidit abusus, et nonnullas edidit pro cIeri' regimine constitutiones.
3) Non obstante, quod sicut idem custos asserit, pater suus post
contractum legitime matrimonium cum matre ipsius, ad' sacros ordines
est promotus, anteqnam prohibitionis edictum de non contrahendis
a clericis matrimoniis, in Poloniae partibus emanasse1. Vide :Monum "eccI.
pol. apud Theiner 1. I, page 39. VII Cat Februar. pont. anno secundo.
>>>
127
byeiem, a potem zrobiwszy nagly napad, porwal Leszka z lazni
gwaltownym sposobem i zamordowal w roku 1227. Mial wtenezas
Leszek dopiero lat ezterdziesci.
Prusacy r6wnie:i, korzystaji!c z bezsilnych rz
dow Konrada
ksi
cia mazowieekiego, pocz
li najezdzac i niszczyc jego posiadlosei
w Mazowszu; wiele koseio16w zostalo zlupionych i spalonyeh, samo
llawet miasto Plock, stolica ksi
stwa mazowieekiego, omalo ze
nie zostalo przez nich zdobyte. Konrad idf!e za radf! Chrystyana,
swiezo IJrzez stolief apostolsk
mianowanego hiskupem pruskim
czyli ebehnillskim, ustanowiJ miliey
zakonn
, zwan
Bracmi Do-
brzynskimi; I) lecz kiedy ci od Prusak6w zupelnie prawie zrnesieni ·
zostali, sprowadzony zostal przez Konrada i ]Jiskupa Chrystyana
do Prus zakon ryeerski z Sieme6w zlozony, swi
tej :Maryi Jerozo-
limskiej, zwany krzyzackim, ktury zwolna przy pomocy ksi
z
t
polskich cale Prllsy zawojowal, a potem obruciwszy or
z na swyeh
dobroczyIlCoW Polak6w, przelal obfite krwi potoki. 2)
Opr6cz ,. zakonow uawniej do Polski wprowadzonych, .0 k.1:orych
wyzej zrobilismy wlmiallk
, przybyl jeszcze za rz
d6w Leszka Bia-
lego zakon dominikan6w, kt6ryeh Iwo biskup krakowski w Krako-
wie przJ kosciele swi
tej Tr6jey osadzil. 3) Opr6cz tego sprowa-
dzeni zostali kanonicy regularni de Saxia, Duebakami zwani. 4)
. 14.
Niezgody wewnt1trzne w czasie maloletnosci Boleslawa Wsty-
/ dliwego.
Po zabiciu Leszka Bialego w G
sawie, rz
dy panstwa dostaly
Sl
w r
ce jego maloletniego syna Boleslawa, przezwanego \Vsty-
I) 0 Braciacb Dobrz)"liskich zobacz ustfP w Rozd. I.
72.
2) Zobarz rz
dy Wlallyslawa
okietka, Rozdz. IY.
. 27.
3) Zobacz ust
p 0 zaprowadzeniu zakonu Dominikan6w do Polski.
Rozdz. I.
. 65, cz
sc druga.
4) 0 Duchakach zobacz w Rozdz. 1.
. 63, cz
sc druga.
>>>
128
..
dliwym, ll1aj
cego dopiero lat szesc. Ubiegali si
0 opieke nad nim,
Konrad ksi
z
mazowieekI, stryj, i Henryk Brodaty ksi
z
szl
ski,
brat jego stryjeczny. "Ten sp6r poci
gn
l za sob
krwawe zajseia,
ktOre daly si
uczuc w ealej Polsce wielkiem spustoszeniem. Naj-
pr.z6d Konrad pojmal w niewol
Henryka, ktory ledwie dopiero za
staranielll swej zony, swi
tej Jadwigi, wolnose uzyskal, w roku 1230,
zrzeklszy si
pierwej opieki nad lllaloletnim Boleslawem 'V stydliwym.
Z tern wszystkiem, rzeezona zgoda jako nieszczerze zawarta, nie-
dlugo trwala, kazdy bowiem z nich ehcial rozposcierae opiek
nad
maloletnim ksi
ciem, albo raczej kazdy z nich chcial rz
dzic kra-
jem w jego imieniu. 2e zas Boleslaw, doehodz
e do pelnoletnosei,
pragn
l si
usun
c z pod opieki Konrada, przeto ten ksi
z
kazal
go pojmae zdradziecko i wraz z jego matk=! Grzymislaw
. naprz6d
w zamku czerskim, a potem w klasztorze sieciechowskim u Bene-
dyktyn6w, osadzil. .
Opat tego klasztoru, imieniem )Iikolaj, rodelll francuz, ulatwil
Boleslawowi ucieezk
, kt6ry po wydolJyeiu si
z wi
zienia, zaj£lI
pod sw
wladz
niek1:6re miasta, jako to: Zawichost i Sandomierz,
a opatrz;ywszy je zalogami wojskowemi, wyjeehaJ sam na Szl
sk
do Henryka Brodatego, w celu szukania u niego pomocy. TYIll
sposobem znowu rozpocz
la si
wojna domowa. Konrad, wezwawszy
pod swe chor
vie Jadzwing6w, Prusak6w, Litwinow i Zmudzin6w,
wpadl z nimi do ksi
stwa sandomierskiego, i usilowal co l)rze-
dniejszych panow r6znemi obietnicami na sw
stron'J przeei
n
e;
a kie
y mu si
to nie udalo, wkroezyl w ziemi
krakowsk
, i opa-
sawszy murem kilka koseiolOw w r6znyeh miejscach, porobil spbie
z nich twierdze obronne; mianowieie zas uezynil to w Krakowie
u swi
tego Andrzeja, w Prandocinie, w Szkalmierzu, i J
drzejowie.
Henryk nie wydawal bitwy Konradowi, maj
c nadziej
, ze go sami
Krakowianie Wyp
dz
; powznosil tylko drewniane zameczki naprze-
ciwko tych, kt6re Konrad poczynil; a tak z obydwoch stron wza-
jemne napady i bitwy srodze kraj ojezysty zniszezyly.
Grzeg6rz IX papiez, w roku 1233, wezwal prowineyala do-
minikanskiego w Polsce. azeby staral si
pojednae zwasnionych
ksi
z
t, i usmierzyl wojn
domow
; lub w przeciwnym razie, aby
wykl
l nieposlusznych, bez poprzedlliego odnoszenia si
do Rzymu. 1)
J) Bullarium ord. Praedicator. tom. I, page 44. Per quos, ut do-
>>>
129
Nareszeie stanl!l znowu pok6j za posrednictwem swi
tej Jadwigi,
na moey kt6rego z
odzono si
, aby Boleslaw 'V stydliwy, skoro
dojdzie do lat zllolnych do rz
du, uznanym zostal przez obiedwie
strony za wolnego od wszelkiej opieki; teraz zas pozwolono mu
wybrae sobie opiekuna we dIng wlasnej woli. Boleslaw wobee zgro-
madzonej rady wybral Henryka; dla zapewnienia zas zgody dwie
wnuczki Henl'yka Bl'odatego, uwom synom Konrada, to jest Bole-
slawowi i Kazimierzowi poslubione zostaly.
Kiedy zatem ani stalego ani silnego rz
du w Polsce nie bylo,
odpauly od niej stopniowo prowincye jedne po drugich, jako to:
Pomorze, Ru
Czerwona, oraz Szl
sk, kturego ksi
z
ta Piastowie
coraz wi
cej przejmowali si
germanizmem, i l
czyli to z Czechami,
to z rzesz
niemieck
. Krakow tylko i Sandomierz, stanowily za
Boleslawa \Vstydliwego cokolwiek wi
ksze ognisko narodowej je-
dnosei. Niekt6rzy ksi
z
ta uposazali biskupstwa i klasztorj hojnemj
nadaniami, a inni znowu napadali na nie, rabowali i niszczyli. I tak:
\Vladyslaw syn Ottona, a wnuk 1\Iieczyslawa Starego, zwany Odonicz J)
albu Plwacz, 2) odziedziczywszy prowineye po swym stryju "
lady-
slawie Laskonogim, roku 1231, ponadawal wielkie fundusze i przy-
wileje duchownym, a zwlaszcza areybiskupowi gnieznienskiemu,
i biskupowi poznallskiemu; uwolnil ich dobra od wszelkich danin
i powinnosci, uuzielil prawa bicia monety, slowem odst
pil wszel-
kich praw, kt6re mu jako ksi
eiu sluzyly. Nareszcie, i swoje wlasne
ksi
stwa poznallskie i kaliskie oddawszy w opiek
stoliey Apostol-
skiej, przyolJiecal plaeic co rok eztery grzywny zlota, do skarbu
papieskiego. 3) Dla .nadania wi
kszej powagi tym darowiznom, na
lentes aCClplmUS, praeter multa, quae. pruveniunt enormia. velut qni
viam Domini non agnoscunt, et ecclesias diruunt, et horribilius, quam
ut deceat exprimi, tractare sanctissimum corpus non rerentur. Praesen-
tibus mandamus, quatenus memoratos duces ad paeis concordiae gra-
tiam reducere satagentes, eos piis monitis, et sedulis exhortationibus
ad hoc efficaciter indncatis. Quodsi non monitis vestris acquiescere
forte voluerint, vos eos ab hujusmodi 11raesumptione desistere per
censuram ecclesiasticam, appellatione nemota, cogatis.
I) Filius Ottonis.
2) Sputator.
3) Dnabus ecclesiis cathedralibus gnesnensi ,idelicet et posna-
niensi, subditione sui ducatus consistentibus, magnas immunitates, liber-
9
>>>
130
kt6re szlachta wiel)wpolska sarkala, areybiskup gnieznienski Fulko,
w roku 1233, zwolal synod do Sieradza, w miesii!cu I...ipcu, na
kt6rym ulozono pi
tnascie art;ykuIOw, cz
sci
nowych, cz
sci
po-
wt6rzonych z dawniejszych s;ynod6w. Ten jest pierwszy synod polski,
kt6ry do nas doszedl w calosci. I)
Gdy tak ksi
z
Odonicz wysila si
Dad uposazeniem ducho-
wienstwa, inny znowu ksi::tz
czeski, Bozywoj, siostrzeniee Hellryka
Brodatego, nabywszy zamek szramski, rozpoczyna sp6r 0 granic
z Pawlem biskupem poznanskim, chwJia go zdradziecko, i w wi
-
zieniu osadza. Uszedlszy z wi
zienia, Pawel rzucil kl
tw
na ksi
cia
czeskiego, 2) czem znowu obrazony Henryk Brodaty, poez
l najez-
dzae posiadlosci duchowne, zwlaszcza te, kt6re \Vladyslaw Odonicz
koseiolowi darowal. Grzeg6rz LX papiez, uwiadomiony 0 wszystkiem
co si
dzialo w Polsce, polecil 'Vilhelmowi biskupowi Modeny,
swemu legatowi, aby stan
l W obronie praw i przywilejow ducho-
wienstwa polskiego. 3) Te jednak spory przeci
gn
ly si
az do roku
1238, w kt6rym Henryk Brodaty zycie zakonezyl. :Kadano mu ten
przydomek z tego powodu, ze na kilkanaseie lat przed smierci
zapuscil brod
, oddawal si
nader surowej poboznosci, a zarzuci-
,vszy kosztowne ubiory, nosil suknie bardzo hkromne. "
czasie
jego opieki nad Boleslawem \V stydliwym , stan
lo bardzo wiele
praw pisanyeh i krajowi pozyteeznych.
Te kilka przywiedzionych ustt'p6w, jasnie nam pokazuj
, ic
obyezaje 6wczesne byly bardzo surowe, a ksi
z
ta panuj
cy, opie-
raj
c si
wyl
cznie na sile swego or
za, dopuszezali si
grabiezy
i okruciellstw; leez kiedy znowu z drugiej strony spadla na nich
kara koscielna, przez kt6r
ze sp6lecznosci wiernych wyl::tezeni
bywali, to na6wezas upokarzali si
, i ezynili r6ine donacye du-
tates et prhilegia donavit, et concessit; absolvendo ecclesiarum prefa-
tarum villas habitas et habendas, et earum incolas, ab omni solutione,
servitute, datia et onere, quae olim duci et ejus camerae praestabantur;
potestatem etiam monetam fabricandi, et ,enationes in bonis ecclesiarum
exercendi, quod sibi tunc principi congrnebat, utrique pontifici attribuere.
Dlugosz, lib VI, page 647.
J) Zobacz ust
p 0 synodach prowincyonalnycb. Rozdz. Ill,
. 82,
cz
M druga.
2) Dlugosz page 655.
3) Rajnal sub an. 1236.
>>>
131
ehowienstwu, aby utracon
jednose z koseiolem odzyskac. Takim
mianowicie W obecnyeh czasach pokazuje si
'Konrad ksi
ze mazo-
wieeki, kt6ry popelniwszy zab6jstwo na osolJie Jana Czapli, swego
kanclerza, seholastyka plockiego i kujawskiego, pragn
e si
jednak
pogudzic z duchowiellstwem, nadal mu liczlle przywileje i zapisy.
Rzecz ta miala si
w nast
puj
cy spos6b: Ksi
ze ten wyslal byl
syna swojego Kazimierza, J) wraz z jego nauczycielem Czapl
,
scholastykiem plockim i kujawskim, do \V roclawia, na odlJycie slubu
z ksi
zniezk::}: Konstancy
, c6rk::}: Henryka III Poboznego, ksi
cia
szl
skiego, dawniej mu zar
ezon
. Kiedy si
Czapla "Taz z ksi
-
ciem cokolwiek dluzej nad czas wyznaczony we \Yroclawiu zatrzymal,
Konrad czlowiek nieufny i podejrzliwy, s
dzil, ze Henryk Pobozny
ojeiee synowej, knuje jak
zdrad
przeeiwko niemu, za to, iZ on
dawniej wi
7.il byl jego ojca Henryka Brodatego. calll win
tego
op6znienia si
z powrotem, przypisywal Konrad przewodnikowi
swego syna J anowi Czapli, i wezwal go czempr
dzej do Ploeka,
pod pozorem, ze lllU jest potrzebny do rady. Po przy byciu wtr
cil
go do wi
zienia, kazal m
ezye torturami, a nakoniec powiesic,
roku 123H. Przeor dominikallski kazal cialo nieszcz
sliwego pralata
oderzn
e; lecz Oafija albo Agazya, zona ksi
eia Konrada, '.!) c6rka
8wi
toslawa :\ISeislawicza, ksi
cia ruskiego, przydala jeszcze do tego
czyn haniebny i barbarzyilski, albowiem odebrawszy trupa domini-
kanom, kazala go w16czyc po mie
cie, a potem na szubienicy wy-
stawionej naprzeciw kosciola benedyktyn6w czy dOlninikan6w znowu
powiesie.
, Do minik anie powt6rnie cialo oderzn
li, i uczeiwie pogrzebali.
Na tak
zbrodlli
spelnion
na osobie kaplana, obm'zyly si
umysly calego kraju, chociaz niekt6rzy twierdzili, ze Czapl
dotkn
la
widoczna kara boia, za to, ze on si
mial przyezynie do
mierci
1) Dzieci Konrada byly: Przemyslaw zgin1l1 \V rokn 1228, 1\lie-
czyslaw zrnarl roku 1237, Boleslaw roku 1249, Kazimicrz od kt6rego
id
ksi
z
ta kujawscy, i Ziernowit od kt6rego pochodz
mazowiecc),
oraz Ziemomysl zmarly roku 1241. Corki Ludmila, Salomea, i dwie
Judyty.
!.t) Kronikarze daj
jej imi
Agazya albo Agata, lecz na kielichu
darowanym przez. Konrada katedrze plockiej, i dot
d tarnze znajduj
cym
si
, irni
jej jest Oafija. Zobacz Wzory sztuki
redniow. serya J, zeszyt 1 i 2.
*
>>>
132
Krystyana wojewody mazowieekiego, kt6ry byl postraehem Prusak6w,
i wielk
podpor
w rz
dach ksi
ciu Konradowi. 1) Areybiskup
gnieznienski Fulko 2) rzucil interdykt na dyecezy
plock
i kujaw-
sk
, nalez£1ce do dzielnicy Kom.ada, a jego sarnego dotkn
l kl
tw
koscieln
. Konrad upokorzon)", })l'osil 0 pojednanie z kosciolem,
a na zadosycuezynienie za popelniony wyst
pek, powr6cil arcybi-
skupom gniezniellskim I
owicz wraz 7. okolic
, 3) nadto za})ewnil
im kanonij
i prebend
w katedrze ploekiej; i od tego czasu kazdy
arcybiskup gnieznienski, byl w tejze katedrze canonicus natus.
Przez wzgl
d na 7.adosycuczynienie kosciolowi, Fulko arcybiskup
gnie.znienski udzielil Konradowi rozgrzeszenia, lecz Grzeg6rz IX
papiez, niepoprzestaj
c na tej aLsolucyi, przeznaczyl dwoch komi-
sarzy ze swego ramienia, to je::;t TOlllasza biskupa wroclawskiego,
i Gerarda Rcholastyka krakowskiego, wobe(' ktorych, skoro Konrad
wraz z synami na synodzie l
czyckim, w roku 1239, donacy
potwierdzil, od winy rozgrzeszonym ZOS1..11. -I)
. 15.
Rozszerzenie obrz
dku lacinskiego w krajach ruskich.
Za panowania Boleslawa 'Y stydliwego, okolo roku 1
38, wiara
swi
ta obrz
dku lacillskiego w krajach ruskich znacznie si
krzewic
1) Dlugosz, libr. VI, page 664.
2) Dlugosz tego arcybiskupa nazywa Piotrem, Naruszewicz idzie
za nim; ale to w zaden sposob bye nie moglo, albowiem do Piotra
Gamrata zmarlego w rolm 1545, trzecll tylko bylo Piotr6w arcybisku-
pow gnieinienskich. Piotr pierwszy umarl r. 1092, drugi roku 1152, trzeci
roku 1182. Od roku 1232, az uo roku 1258, arcybiskupem gniel.nieJlskim
byl Fulko. Zobacz Damalewicza iywoty arcybiskup6w gniezllienskich, oraz
rozpraw
ksi
dza l\I
tlewicza 0 synodach J::.
czyckich. Pami
t. relig. mono
t. xxn, kar. 254.
3) S
slady, ie w roku 1136 £owicz naleial do arcybiskupow
gnieznienskich. Inocenty II, potwierdzaj
c fundusz katedry gnieznieJiskiej,
liczy do tego £owicz ze wsiami i dziesi
cinami. PrZ'ywilejc Leszka Bia-
lego dane arcybiskupom, zapewniaj
, ie z wojskiem przez J::.owicz prze-
chodzie nie b
d
. Starozyt. pols. t. I, kar. 574.
4) Zobacz ust
p 0 synodach w Rozdz. III,
. 82, cz
sc druga.
>>>
133
pocz
la. Praeowaly nad tern najwi
eej dwa zgromadzenia zakonne,
to jest Dominikanie i Franeiszkanie. Za ieh to staraniem, jak r6wnie
za zezwoleniem stolicy Apostolskiej zalozone zostaly w tych ksi
-
stwaeh biskupstwa laeinskie w Haliczu i Czerecie; 1) ehoeiaz byly
to tylko tytuly ezasowe, koncz
ee si
zwykle ze smierci
biskupa.
'Vreszcie zarz
d koscio16w na Rusi powierzony zostal biskupom
lubuskim ktorym Henryk Brodaty dal miasto Opat6w i szesnascie
wsi z dziesi
einami, oraz miasto Kazimierz w Wielkopolsee z czter-
nastu wioskami. Zbyteezna odleglose miejsca nie pozwalala biskupom
lubuskim zajmowae si
osobiseie kosciolem ruskim, dopelniali tylko
tego obowi:},zku przez swoich zast
pe6w; zt
d poszlo, ze w roku
1257, Aleksander IV papiez, zatwierdzaj
c jurysdykcy
biskup6w
lubuskich nad krajem ruskim, zupelnie ieh od wizytowania koscio16w
uwolnil. !l) \V tymze ezasie Daniel ksi
ze kijowski i halicki, chc
c
sobie pozyskac pomoc narod6w katoliekich przeciwko )Iongolom, I
przyobiecal, ie podda swe paIlstwo pod opiek
Rzymu, i przyjmie
jednose z koseiolem lacinskim. Powiadomiony 0 tem Grzeg6rz IX
papici, przez Upizona swojego legata, mianowal legatem na Rus
w roku 1246, Henryka areybiskupa Prus i Infiant z zakonu domi-
nikanskiego, i polecil mu zaprowadzenie religii 3) katoliekiej w tych
J) 0 tycb biskupstwach zobacz w Rozdz. I, .
. 48, cz
sc druga.
2) Ex parte tua (episcopi lubucensis) fuit nobis humiliter suppli-
catom, ut cum lubucenses episcopi, praedecessores tui, qui fuere pro
tempore in possessione spiritualis jurisdictionis super orones latinos
existentes in Russia, et aliorum legem colentium eorundcm, fuerint
a tempore, eujus memoria non existit, et tu etiam in possessione adhuc
cxistas eadem, ac propter magnam diffussionem terrae, ac perfidiam
dominorum ipsius, nec non malitiam habitantium in eadem, non possis
commoae praedictam diaecesim visitare, providere in hac parte tibi et
ecc1esiae tuae, ne ex hoc jus ecclesiae deperire contingat, apostolic:
Jiligentia curaremus. Nos igitur tuis supplicationibus inclinati, tibi et
eidem ecclesiac, ut nullum hac occasione vobis in posterum super ipsa
jurisdictione praejudicium generetur, auctoritate praesentium indulge-
mus. Vide Monum. eccles. polon. apud. Theiner t. I, page 73. Datum
Lateran. III Idos Febro. anno tertio.
3) Fratri Episcopo Prussiae, Livoniae et Estoniae, apostolicae
sedis legato. Quoeirca fraternitatem tuam rogamus monemus et horta-
mur attente, mandantes, quatenus lega.tionem ipsam pro Christo susce-
ptam sic studeas in propagation em et corroborationem catholicae fidei.
Boll. ad. praed. t. I, page 163.
-..
..
-
>>>
134
krajaeb, i upowaznil go do stanowienia na Rusi biskup6w lacinskich,
kt6ryeh wedlug potrzeby m6gI powolywae z Dominikanskiego,
Franciszkanskiego, lub tei innego zakonu. J) Zezwolil na to Daniel,
gdyi chcial konieeznie otrzymac koron
z r:tk papieskieh, dla
wi
kszej powagi pomi
dzy ksilZ«Jtami ruskimi, ueisnionymi przez
'Iongolow, i aby zostaj:tc pod opiek
papiesk:t, uehylil si
od mnie-
manej nad sob
zwierzchnosci ksi:tz
t pol skich , oraz od pretensyj
w
gierskieh. Opr6ez tego, nadal papiez temuz Henrykowi, w roku
1247, wladz«J zupeln
udzielania dyspens z powouu urodzenia 2)
lub innych przeszk6d 3) osobom na kaplallstwo wyswi«Jcae si
ma-
j:teym; probostwa udzielae, a. nawet do godnosci biskup6w, bez
odnoszenia si«J do Rzymu, w;ynosic. 4) X adto jeszcze polecil mu
papiez, aieby sam osobiscie udal si«J do ksi
eia Daniela i odebral
tak od niego, jak r6wnie od areybiskup6w, biskup6w i magnat6w
jego panstwa, uroczysbl przysifZg«J jednosci, i jako wiernyeh syn6w
do koseiola katoliekiego przyl:tezyl. 5) Xiedosye na tem, ale jeszeze
legat papiezki Opizon opat messaneilski, ukoronowal na kr6la ha-
liekiego tegoz Daniela w Drohiczynie, roku I:!J 7, pomimo odra-
dzanla biskup6w polskieh, kt6rzy przepowiadali, ze Daniel danego
slowa nigdy nie dotrzyma. Xa llieszcz
scie tak si
stalo: Daniel
wszystko przyrzekal, dot:td, dop6ki korony na glowie swej nie
ujrzal; ukoronowany, nietylko zadosyc obietnicom nie uczynil, ale
1) U
in iisdem partibus, prout expedire yideris, tunquam lcgatll
sedis apostolicae, episcopos latinos de ordine pradicatorum vel minorum,
ac aliorum religiosorum, et de clericis saecularibus etiam, instituere
ac ordinare valeas. Bull. ord. praed. t. I, page 163.
!.!) Ex defectu natalium.
3) Ob irregularitatem.
4) Dispensandi in Russiae partibus cum patientibas geniturae de-
fectum, dummodo non sint de adulterino vel incestuoso coitu procreati,
ut ad sacros ordines promoveri, et ecclesiasticum beneficium obtinere
valeant.
S) Bull. ord. Praed. Tom. I, page 146. Quocirco mandamus, (luate-
nus }Jersonaliter ad partes illas accedens, si praefatus rex in tam san-
cto proposito perseverans, tam ipse quam archiepiscopi et episcopi et
magnates regni sui, schismate quolibet penitus abjurato, promiserint et
juraverint sedi cetero in unitate fidei perpetuo permansuros , eos
auctoritate nostra et reconsilies, et tan quam speciales et devotos filios
incorpores praedictae Romanae ecclesiae.
>>>
135
nawet samego Henryka, legata papieskiego, dla dopelnienia obietnic
do niego wyslanego, ze wzgard
odprawil. J)
Pomirno tych przeszk6d, obrz
dek laeinski rozszerzal si
w tych okolicach, gdzie w sto kilkanaseie lat p6zniej, zaloione
zostaly, arcybiskupstwo lwowskie, ora
biskupstwa przemyskie, luckie
i kamienieckie.
).
. 16.
Dwukrotny napad Mongo.f6w na kraje polskie. Chwalebna
smierc m
czennik6w sandomierskich.
Skoro Henryk Brodaty, roku 1238, zyeie zakonczyl, Boleslaw
'Vstydliwy,- obawiaj
c si«J nowych napad6w ze strony Konrada, po-
stanowil 6zukac wsparcia w kraju s
siednim, i w tyni celu poslubil
sobie w maizellstwo, w roku 1239, Kunegund
czyli King
, c6rke
Beli IV kr6la w
gier::ikiego, z kt6r
zyj
c w czystosci, przydomek
\V stydliwego otrzymal. \V e
lwa lata po zawarciu tego malZenstwa,
czyli W roku 1241, ujrzala Polska po raz pierwszy straszliwe spu-
stoszenie i mordy, dokonane przez dziki nar6d
longolOw. Przy
koilCU dwunastego wieku, Dzengishan, zjednoczywszy liczne ple-
miona tego dzikiego i barbarzynskiego ludu, mieszkaj
cego w ste-
IJach polnocnych _\zyi, w przeci
gn }at dwudziestu podbil wszystkie
kraje 01 koilczyn wschodu az do Azyi :\Iniejszej i do Dniepru,
popelniaj
c wsz
dzie nieslychane okrucienstwa, do tego stopnia,
ze z uci«Jtych glOw ludzkich, kazal stawiae piramidy. Syn jego
Tudzy, rozni6s1 byl juz wielki ]Jo::itrach po Europie, podbiwszJ
kraje na p6lnoc morza I{aspijskiego, od \V olgi do g6r tTralskich,
zwyci
zyw:szy Polowcow i Rusin6w nad rzek
Kalk
niedaleko
Donn, w roku 1224. Nast
pe
Dzengishana byl jego mlodszy syn
..
I) Naruszewicz wHist. nazywa te
o legata Albertem; Bzowski zas
m6wi, ze wprawdzie dane mial imi
Albert, ale zostawszy zakonnikiem,
zmienil imi
Alberta na Henryka.
2) Zobacz 0 zaloieniu tych biskupstw w Rozdz. 1,
. 48, 50, 52,
cz
c druga.
>>>
136
"
Oktaj, kt6ry wyslal az trzy hordy cUa uJmnezenia ojeowskieh pod-
boj6w j z jedn
sam udal f\i
przeciwko Chinom, drug
: wyslal na
Pers6w, a trzeci'l do Europy. Tej ostatniej wodzem byl Batu-han
syn Tudzy a wnuk Dzengis-hana. Ten, pokonawszy Bulgar6w, wszedl
na Rus, i podbil j
zupelnie, w roku 1246, zawojowawszy )loskw
,
Rjazall, 'Vlodzimierz nad Klazm1: i Kij6w. Odhld Rus p6h1oena
zostawala pod jarzmem 3IongolOw przez lat dwiescie dwadzieseia,
a jej ksi
i
ta musieli jezdzic do hordy, i bic czolem do ziemi,
przed lliongolskimi hanami. Batuhnn. obrawszy sobie siedlisko
mi
dzy ,V olg
i Donern, wyprawil ogrornne wojska .Da podbicie
calej Europyj z jedn
cz
seiq, sam udal si
ku "r f?grom, drug
zas
CZ
8C, pod wodzami Bajdarern czyli Pet
i Kejdanem, wyslal na
zdobJcie Polski. 1) Bajdar, Ci&gll
C w gl
b kraju naszego, palil,
niszczyl i rabowal miasta: Lublin, Zawichost, i Sanuomierz. \V Ko-
przywnicy wymordowal zakonnikow cysters6w. Kejdan znowu robil
'\ toz samo w 'Vojew6dztwie l
czyckiem i kujawskiem. Boleslaw
'V stydliwy pl'
ebywaj
e w Krakowie, nie mial tyle odwagi, aby dae
jakikolwiek odp6r tej barbarzynskiej dziczy j jeden tylko znalazl
si
waleczny Jill!z, a tym byl 'Ylodzimierz wojewoda krakowski,
kt6ry stoezyl z
Iongolami dosye pomysln
bitw«J pod Turski em,
nad rzek
Czarn
, niedaleko PolallCa, ale w drugiem \ spotkaniu
pod wsi
Chmielnikiem, dwie mile od miasta Szydlowa, wojska
polskie rozbite, w zupeln
poszly rozsypk«J, roku 1240. Xa wiado-
mose 0 tej kl«Jsee, Boleslaw 'Y stydliwy opu8cil Krak6w, i wraz Z6
sw
zon
King
i matk
Grzymislaw
udal si
do \V
gier. Lecz
kiedy i kr61 w«Jgierski, Bela IY, takze prze(l 3Iongolami uchodzi6
musial, przeto i Boleslaw tulaj
c si«J jakis czas za granic
, osiadl
naprz6d w:\Iorawach. a potem w zamku Pieniny nad Dunajcem,
niedaleko S
eza w Tatrach lez
cym. Lud polski prze.straszony
temi mordami, kryl si
z dobytkiem gdzie m6gI, to po lasach to
po jaskiniacb. )Iongolowie po bitwie pod Chmielnikiem posunfZli
swe hordy do Krakowa, a nieznalazlszy tam iadnej przeszkody,
zniszczyli miasto ogniem i mieczem j 2) zaledwie tylko jeden kosci61
swi
tego Andrzeja ocalal, w kt6rym Iud zamkni
ty, m
zny op61'
1) Historya narodu pol. Naruszewicza tom IV, page 198.
2) Interea Tartari Cracoviam progressi, et civibus vacuam reper-
tam, diripiunt incenduntque. Rajnold sub an. 1241.
>>>
137
.
f'tawil barbarzYJlCom. Kr61 w
gierski Bela, l
kaj
c si
aby i jego
kraj nie doznal takiego losu jakiego Polska doznala, wzywal po-
moey papieza i cesarza niemieckiego, ale nadaremnie. Tymczasem
:\Iongolowie, prowadzeni przez Kumanow, wpadli do \V
gier, i okolo
tu tysi
cy mieszkallcow wymonlowali; pOlni
dzy kt6rYll1i znajdowalo
j
dwoch areybiskup6w, trzech biskupow i bardzo wiele znakomit.ych
080h. Po zadanych kl
skach Polakom i \V f?grom, poci!gn
ly na
zl!sk -
wszystkie oddzialy mongolskie i zblizyly si
pod \Yrodaw; lecz
przestraszone jakiem
dziwnem zjawiskiem, ognistego 8lupa, kt6ry
si
mial na niebie ukazac, za przyczyn
i modlami, jak m6wiono
swi
tego :;Zeslawa, brata swi
tego Jacka, I) przelozonego pod6w-
cza.s klasztoru wroclawskiego, Hagle to miasto opuscily, i zgroma-
c1zily- si
pod Lignic
. Tam zasz}a wielka bitwa, w kt6rej Henryk
ksi
i
wrodawski, syn Henryka Brodatego i swi
tej Jadwigi, ze-
brawszy wojska chrzescijanskie, przedsi
wzi
l rozprawie si
z mon-
golami, z tem postanowieniem, zeby albo zwyci
zye, lub umrzee
cbwalebnie Zet wiar
i l1kochan! ojczyzn
. Z pocz!tku sdo pomysl-
nie wojskom ehrze
cijanskim, ale juz drllgiego silniejszego napadu
)Iongolow w)'trzymae nie mog!c, cofac si
poczf?li; sam tylko Hen-
ryk z mah! garstk! ryeerzy, wstrzymuj!c przez czas jakis cal
natarczywose pogansk
, polegl chwalebnie na placu, roku 1241.
:\16wi!, ze swi
ta Jadwiga jego matka, jakby wieszczym duchem
mierc syna przepowiedziala. Anna, zona zabitego Henryka, poznala
jego cialo w
r6d trup6w na pobojowisku lez!ce, po szeseiu palcach
u lewej nogi. Zwloki tego bohatera chrzescijaiiskiego, w koseiele
swi
tego Jakoba u Franciszkan6w we \Yroclawiu poc.howane zostaly.
Choeiaz :\longolowie pod Lignic! plac boju otrzymali, zdaje si
jednak, ze to sarno zwyci
stwo znacznie ich sily oslabilo. a przy-
tern jeszcz
, dowiedziawszy si
0
lnierc.i Oktaja wielkiego hana,
pocz
li si
cofac. do swoieh siedzib.
Kiedy Boleslaw \V stydliwy po odejsciu :\Iongo16w dose dlugi
czas do kraju nie wracal, 11a 6wczas krakowianie, sandomierzanie
i lublinianie, postanowili wybra{- sobie na ksi
cia Boleslawa Eysego.
1) Eo (Ceslao) siquidem in Ol.ationc persistente, columna ignea
de coelo divinitos soper caput ejus descendit, et universum telTitoriom
atque locum civitatis Vratislavicnsis, stupendo atque innenarrabili fulgore
illustravit. Dlug. libr. VII, page 676, sub an. 1241.
>>>
...
138
najstarszego z syn6w Henryka IT, kt6ry zgin
J w bitwie z
Iongo-
lami. Z tego nieladu korzystaj
c: znowu Kom'ad ksi
ie mazowiecki,
najechal )Ialopolsk
, i stal si
panem Krakowa; lecz taka niepra-
wose obm'z)'la wszystkich, a Boleslaw \Vstydliwy, przybrawszy do
pomocy ochotnikow w
gierskich, wszedl na ich czele do Polski,
do czego najwi
cej rnu dopom6g1 Prandota biskup krakowski. Przy-
szlo z t.ego powodu do bitwy z Konrauelll IJod SudlOdolem. roku
1243, gdzie :Malopolanie obstaj
ey za swym panem, pokonali .ma-
zurow, i zwyci
ztwo zostalo przy Boleslawie \V stydliwym. Konrad
musial si
cofn
e do Mazowsza, po drodze jednak zlupil dobra do
biskupa krakowskiego nalei
ce, a mianowicie klucze: kieleeki, ku-
nowski i boz
cinski. Fulko arcybiskup gnieznienski musial znowu
przeciwko niemu nzye broni duchownej, i zwolawszy synod pro-
wineyonalny do t
czycy, W roku 1244, wykl
l ({ourada, i rzucil
interdykt na wsz)'stkie koscioly znajduji!Ce siEg w jego panstwie. I)
Czyli Konrad od tej kl
twy uwolniony zostal przed slllierci
, kt6ra
jego burzliwe zJ'cie zakoilczyla roku 1247, niewiadomo; zdaje si
je-
dnak, ze to Illnsialo nast:wic, skoro uroczyscie w kosciele plockim
pochowany zostal. Zaledwie dwadziescia lat npl)'n
lo 01 pierwszego.
rnongolskiego napadu, kiedy znowu powt6rzyl si
drugi jeszcze
straszliwszy, w roku 1260. KastEgpcy Batn - hana podbiwszy kraje
ruskie, i zaloz)'wszy swe panstwo w Kapczaku pomi
dzy \V olgt!;
i Donem, pocz
li licznerni napadami niszczye i rabowac kraje chrze-
scijanskie w gl
bszej Europie lez
ce. a zwlaszcza tez s:tsiedni
im
Polsk
, stanowi
cf! jakby przedmurze cywilizowanego swiat.a. ktOre
go od zalewu barbarzynskiego broniJo. Dw6eh wadz6w mongolskich
Teleboga i Xogaj, przybrawszy sohie do pornocy Litwinow, Rusin6w,
Zmudzin6w i Prusak6w, weszli przy koneu roku 125!), do ziemi
lubelskiej, a potem do ziemi sall(lomierski
j, gdzip, klasztor fran-
ciszkanek czyli klarysek, nowo przez Boleslawa \V stydliwego w Za-
wichoscie wystawi 0 ny, oraz benedyktyn6w na .tysej G6rze, znisz-
czyli; a potem pods
piwszy pod Sandomierz, poez
li oblegac wa-
1) l\Iandavit velut violentum bonorum ecclesiae raptorem et in-
cendiarium, atque injustum invasorem, omnibus provincialibus episcopis
consentientibus et laudantibus, pro excomIDunicato et anathematisato ha-
beri. Dlug. lib. VII, page 698.
>>>
139
rowny zamek tego miasta, do ktorego si
znaczna liczba mieszkancow,
\\TaZ z zonami i dzieemi bchronila.
Przy hordach mongolskieh znajdowali si«J i ksi
i
ta l'usey,
jako to: \VasiJko w1odzimirski, oraz Roman i Leon synowie Daniela
ksifcia halickiego. Ci nibyto powodujf!(' biE} uczuciem chrzescija:6-
kiem. pUl'7.t'li duradzac Piotruwi Krempie, dowudey zamku, oraz
oblfzonym
ahy sit' c1obrowoJnie 'poddali. to naowczas mog
bye
pewni tak zycia jako i maj
tku. Vwierzyl tym falszywym obietni-
com Piotr Krempa. i wraz zc sW
Tm bratem Zbigniewem OPUSNWSZY
zamek, ndali si
obydwa do worlz6w mongolskich, aby z nimi zro-
bie umow
, w jakiej ilosci maj
im haraez zaplaeic. Zdradzieckie
)Iongoly za nie sobie maj!c dane slowo. t:1k Piotra Kremp«J jako
i Zbigniewa zmnordowali; sami zas uderzywszy mt zalog«J zamkowl
tego si«J wcale niespodziewaj:tc
, tak j
jak rownie wszystkich tam
h
d
cJ('h, bez roznicy plci i wieku pozabijaJi. :Kasi historJcy swiad-
cZl!, ZC w czasie tego lllorderstwa, krew pobitych mieszkanc6w
sandomierskich, ai do brzeg6w \Yisly potokami plyn
la. I) Ci zas
ktOrzy f"i«J ucie:zk.l ratowae chcieli, przez lllongol6w scigaui w gl
-
binach 'Visly potonE}li. Rlt\vniei starey ubl'i.!ieui latami, oraz nie-
wiasty i dzieci, ktore si
do kosciola Panny )Iaryi hchrollily. od tYl'h
barbarzYllc(JW wyci
te i wymordowalle zostaly.2) Zwloki tych m
-
czennikow pogrzebane zostaly przy tyrnie kosciele. \Ypadli potern
l\Iongolowic do klasztoru dominikan6w swi
tego Jak6ba. i w tej
swi!tyni, kturej mury do dnia dzisiejszego daj! 0 tem swiadedwo,
zakonnik6w 1ll0rlhlcych si
pozabijali. 3)
Za rz
d6w BoJeslawa \V stydliwego, llast
pilo podbicie i Z11-
I) Dlugosz libr. VII, Img. 758. Fertur tantum tUllC cbristiani et
polonici cruoris barbarica rabic fusum, ut ex colle in (!UO arx sita erat,
in 'Vislam fiuyjum arci vicinurn, quasi fluodam ton.ente deftuxerit. Toi
sarno rna i bulla Bonifacego VIII. Multitumodam ibi rnultitudinem Christi-
anorum occiderunt, quorum non erat numerus, et quorum sanguis de-
ftuebat US(!UC nd fluyium, qui voc
tur Wisla.
2) Sed et homines languidos et valetudinarios, ad ecclesiarn Sanc-
tae :Mariae confugientes, laceratos necant. Dlug. libr. VII, p. 758. Toz
sarno ma i bulla Bonifacego VIII. Hoc facto intravcrunt ecclesiam sanctae
.:\Iariae, quae ibi est, et ipsam spoliaverunt et incenderunt, et multos
ibi Christianos interfecerunt, captiyaverunt et cremaverunt; et multas
sanctorum reliquias, quae ibi erant, disperserunt.
3) Zobacz History
m
czen. sandomierskich w
. 108, r. VI, cz. 2.
>>>
140
peIne zniesienie .Jadzwingow. Nar6d Jarliwingow zamieszkuj
ey Pod-
lasie, az rlot
d pozostawal w poganstwie. Riedy w poez
tkach t.rzy-
nastego wieku. Iud ten sklanial sifZ do przyjf?eia religii chrzesei-
janskiej, zamyslano okolo roku 1250, zalozye biskupstwo na Pocl-
lasiu w :tukowie, ') a to na tych funduszach, jakie mieli templa-
ryusze, zaprowadzelli tu niedawno przez Boleslawa \V stydliwego.
Jednakie .Jadzwingowie, obawiaj'lc
i
ueilzliwego jarzlli3 krzyz a-
k6w, nietylko ie nie zostali chrze
cijanallli, al(' jeszcze pol
czyw-
szy si
z Litwinami i Rusinami, wraz z llimi najezdzae i ID8ZCZYC krajf'
polskie pocz
li. Xaowczas Boleslaw \Vstydliwy, zebrawszy znacznt!
liczb
wojska, wszedl na Podlasie, i po zaei
tej hitwie, w roku
1264, zupelnie Jadzwing6w pokonal. \Valeczny ieh w6dz Komat
polegl na placu. Po tern zwyci
shyie, znaczn
liczbfZ Jadzwing6w
gwaltem ochrzczono; ziemi
zas podlask
osarlnikami, kt6rzy si
tam cz
sci
z .Mazowsza 'cz
sci
z )Ialopolski przcniesli, zaludniac
pocz
to.
. 17.
Zatargi Boleslawa t.ysego ksi
cia szl:tskiego, z Tomaszem
biskupem. wroclawskim.
Henryk Pobozny syn Henryka Brodatego, ktory polegl pod
Lignic
w bitwie z )Iongolami, jak to wyzej powiedzielismy, zosta-
wil eztereeh synow. Xajstarszy z nich Holesla\y £ysy, zwany Ro-
gatk
, 2) mial oehot
wszystkie posiadlosci swym braciom pozabie-
rae, i z tego powodu wszczynal ustawiczne spory i najazdy, kt6re
coraz bardziej niszczyly Szl
sk i odrywaly go od macierzystego
lona Polski. Tenze 1.Y8Y, zapomniawszy 0 tem iz byl polakiem,
wi
zal si
ustawieznie z Xiemcami, i napadal dzierzawy bwych
brad, kt6rzy go wreszcie schwytali i do wi
zienia wsadzili. 'Vydobyw-
J) Zobacz zaloienie biskupstwa chclmskiego w S 51, r. I, cz
sc 2.
2) Dla zlycb obyczaj6w, niesprawiedliwosci, napad6w, i tym po-
dobnych niegodziwosci, wsp61czesni nadali mn imi
Rogatka, jakoby
djabla rogatego, kt6rego si
wszyscy l
kaj
,
>>>
141
szy si«J na wolnose, nietylko :ie sifJ nie poprawil, ale stal si
je-
"zeze gorszYIlI. :\Iaj
e pe\\ n
nraz
do Tomasza 1Jiskupa wroclaw-
::;kiego, skoro si«J dowiedzial, :ie tenie hiskup jedzie na poswi
ce-
nie nowego kosciula, i ie nocuje w Gorzc poa \Yrudawielll, napadl
na niego, w roku 1256, pOl.wal go ze snu w jednem tylko nocnem
ubrauiu, wraz z proboszczel11 Hogufalem i kanonikielil Hokkardem,
wsadzil na kouia, i zawluklszy do zalllku Ulaj, wtr,!cil do wi
zie-
nia. Ten hezwstydny ksii}.z«J taki warunek do jego uwolnienia po-
lo:iyl: aby si
zrzekl dzic
i
cin ::;nupowyc h i za.rnieniJ je na pie-
ni
dze, a do tego jesz('ze, ahy lUU dziesi
c tysif?cy grzywien za-
placiL Fulko, al"CJbiskup
nieznie{lski, za takie nieslychane bezpra-
wia, zwolawszy ::;ynod do f.
l"z.rey, tegoz samego roku rzucil kl:!-
tw
na ty
ego, poJ
czon
ZP wszystkierni ohrz
dallli. Gloszono j
we wszJstkich (lJPcezJ"ach ]'0 ko
eiolach, przJ gorej:!cJch swiecach
i biciu we tlzwony. Xadtu arcyLiskup zawiadolllil papieza Aleksan-
(Ira IV 0 gwaltach lIa osobip hi-;kupa dokouauJch i prosil go 0 ra-
(1
i pOJUoc. Lysy trwal nieporuszony w swoim uporze i zaslepie-
niu, a nawet kazal biskupa przewiese do Lignicy, i osadzic jeszcze
w ci
zszem wifzielliu. Xa t
wiaaomose: paliez Aleksamler [Y,
w roku 12j7, rOZlJisal Ii sty do arcybiskupa gnie.lnieilskiego i mag-
(leburskiego, w ktorych oznajmia, ie skoro Boleslaw tJYs)" kary
duchowlle Q(1rzuca
a llliot koseieln)" za plewy uwaia, 1) przeto mu-
si uzyc miecza ielaznego i ogla
za przeciwko niemu krueyat
z oll-
pustami. 'Vskutek tego li::;tu, zwolany zostal now)" syuod do ;L
-
('zyey, w roku 1257. Tyrnczasem bisku}J Tomasz, zn
kany wi
zie-
niem i cicrpieniami, wszedl w uklady z
Y8Yru, odst
pil mu dziesi
-
riny wytyeznej, zaplacil dwa tysi
ee gn'ywien srebra, a kanoniey
dali mu pewn
ilosc sukna szkarlatnego i tym sposobem na wolnosc
wypuszczeni zostali. Biskupi illlli 0 tej ugudzie weale nie wiedzieli.
Przeto skoro si
zgrollladzili na synod l
czycki, lla ktory przybyl
i
am Tomasz uwolllion
r z wi
z6w, naganiono tpn jego post
pek,
1) Dlugosz przytacza t
buIl
, page 748. Pon.o idem dux, mal-
leum ecclesiae velut sti}Julam reputans, adhuc in sua perseverat ohfir-
matus malitia; omnino contempt.a ecclesiae disciplina, et quod ad cumu-
lurn suae damnationis magis accedit, eos nunc yalidioribus quam prius
afficit poenis et tormentis; pedes enim ipsius episcopi qui calccati esse
debellt in e\'angelium paeis, ferreis nexibus alligantur... et sic porro.
>>>
142
z czego jak m6g1 tak si
tlomaczyl, a nadewszystko usprawiedli-
wial si
cierpieniami, jakie w wi
zieniu ponosie musial, ktore b)T-
ly tak wielkie, ze ieh dluzej zniese nie m6gI. Ale i fJYsy uie dlugo
si
eieszyl pipni
dzmi wydartemi bi
kupowi, albowielll w tYlllze 1"0-
ku, od brata swego Konrada pojrnany i uwi
ziollY, musial je za
sw6j okup odliczyc.
,
. 18.
Zatargi Boleslawa Wstydliwego z Pawlem z Przemankowa
biskupem krakowskim. ·
Boleslaw "r stydliwy, b
d
c beztlzietnym, m
anowal swoim na-
st
pc
Leszka, Czarnym zwanego, ksi
eia sieradzkiego, do ktorego
Pawel z Przemankowa, biskup krakowski mial osobisti! uraz
; i dla-
tego, tak przeciwko niemu, jak rowllie i przeciwko Boleslawowi
\Vstydliwemu powstawae pocz
l, i obydw6eh obel
all1i okrywal.
Do tego jeszeze zyeie prywatne Pawla biskupa bylo bardzo na-
ganne i gorsz
ee ; oddawal si
polowalliu i zbytkolll, z zaponmieniem
obowi
zkow duehownyeh. Riedy ani nalJomnienia kapituly, ani po-
gr6zki Boleslawa \V stydliwego nic nie skutkowaly, ksi
z
ten po-
lecil tlw6m m
zom stanu ryeerskiego, Ottonowi i Zegocie, aby go
sehwytali. Znajdowal si
pod6wcza8 Pawel z Przemankowa W 8WO-
ieh dobrach biskupieh w Kunowie; tamto ci dwaj wyslaney poj-
mawszy go, zawieZli nast
pnie no Sieradza, gdzie go Leszek Czar-
ny pod straz
zatrzymal. Janusz areybiskup gnieznienski, rzucil
za to kl
tw
na cal
. prowiney
; a kiedy koscioly pozamykano
i naboienstwa si
nie odbywaly, powstalo zt
d wielkie szemranif'
przeciwko Boleslawowi 'Vstydliwemu, kt6ry po uplywie miesi
ea
musial zezwolic na wypuszczenie biskupa. S
d polubowny pomi
d7.Y
obiema zwasnionemi stronami, oddany zostal Dzierzykrajowi
proboszczowi i 'Valterowi kanonikowi krakowskiemu; wskutek ('ze-
go Boleslaw 'Vstydliwy wyplacie musial biskupowi dwiescie grzy-
wien, a Zegota i Otto skazani zostali na miesi
ezne wi
zienie;
leez obawiaj
c si
zemsty biskupa, wyniesli si
lla Szl
sk
do ksi
-
>>>
143
stwa opolskiego. I) To pojmanie i uwifzienie, wcale Pawla nie po-
prawilo, i OWSZClll odt!d. chc
e si
" zemscic l1a Leszku Czarnym,
wi!zal si
Ilawet z nieprzyjaeiohui, lla zgub
wlasnego kraju, jak
tu nizej zobaczymy.. '2)
\Vreszeie Bulesla.w \Vstydliwy zakollczyl zycie bezpotom
e,
w roku. 127H, w Krakowie, piastuj
e rz
dy pallstwa przez lat pi
c-
l1ziesi
t i dwa. On sprowadzil do Polski zak:on Frallciszkanow, wy-
:stawiwszy im w Krakowie wspanialy kosciol. Na prosb
swej zonJ
swi
tej Kunegundy i siostry Salomei, nadal znaczne dobra Franci-
szkankom. Lecz pomimo tych czynow, swiadez}.cycb 0 jego pubo-
zllusei, histurya nie oudaje lllU zadllyeh pochwal, i owszem czyni
1llU wielki.e przygany, mianowicie zas pod tYIl1 wzgl
dem, iZ by}
w s
daeh niebardzo
prawiedliwym i latwowiernJIl1, iz
i
nad
miar
pulowaniu oddawal, a z tego powodu w
zystkim stal 8i
u-
ci:!zliwym i nieznosnym. Za jego rz
dow:, napady l\Iongo16w i inne
k1rski wyludnily krnj polski, i to dalo powo(l temu ksi
eiu du 8pro-
wadzcnia kolunistow niemieekieh, i nadania im WOlllosci prawa teu-
tOllskiego. Tym spusobem germallizill wszystkie znakomitsze mia-
::,ta polskie jnkby tr
dem jakim zarazil. Duclwwiellstwu j
dnak za
rz:!dow tego monarchy powi
kszylo
we dobra, i od wszystkich po-
winnosci uwolnione zostalo. Ka Boleslawie \Vstydliwym skoiiezyla
si
linija ksi
z
t kralowskieh.
. 19.
Utarczki Leszka Czarnego z Rusinami, Tatarami, Litwinami
Jadzwingami (r. 1279-1289). Podanie 0 widzeniu cudownem.
,
Jeszcze za zyeia swego, Boleslaw \VstYllliwy przysposobil 80-
hie za nast
pee Leszka, od czarnyeh wlosow Czarn)'m zwanego, syna
I) Historya Dlugosza, page 795.
9.) Biskup £
towski w l{atalogu biskupow krakowskicb, tom I.
kar. 186, przywodzi roine powiastki 0 Pawle z Przemankowa. I tak:
razu pewnego b
d
c u Dominikan6w, miaJ uslyszec glos: Biada tobie
>>>
144
Kazimierza ksi
cia kujawskiego i l
czyckiego. Leszek wraz z zon
Gryfin
, odprawiwszy wjazd uroczysty do Krakowa, ubj
l rz
dy po
smierci Boleslawa nad ksi
stwem krakowskiem i sandomierskiem.
Caly ci
g jcgo dziesi
cioletniego panowania, byl pelen nippokoj6w,
tak wewn
trznych jako i zewn
trznych, ktorym ten ksi:!,
pomimo
swej walecznosci, jakiej dal kilkakrotlle dowody. zapobiedz nie
mogl. I tak: zaraz w rokn 1279, Leon ksi
ze ruski wraz z Tata-
rami, Litwinami i Jadzwingami, ,!padlszy do Polski, zniszczyl zie-
mi
Lubelsk
i Sandomiersk
. Mala liczba Polakuw, bo tylko szesc-
set rycerzy wJnosz
ca, stoczyla z nimi bitw
pod wsi
Gozlice,
o dwie mile 01 Sandomierza, i przy IJornocy boskiej zwyci
stwo
odmosla. Tyrnczasem Leszek, zeurawszy zllaczniejsze sily, udal si
w pogon za nieprzyjacielcrn, wszedl w ziemie ruskie i przybyl az
do Lwowa. zk}d z. wielk
zdobycz,"! i lupami Z3 hranemi powrocil.
Zaledwie cokolwiek poskromil jednego llieJu.zJjaciela, juz
wyst
pil drugi, to jest Litwini wraz z Jadzwingami, kturych prze-
ciwko niemu poburzyl hiskup krakuwski Pawel z Przemankowa,
niemog1 c y zap
rnniec m'azy za to, ie go Leszek przed kilku lata-
mi wi
zil w swym zamku w Sieradzu. Ci poganie, wpadlszy do
ziemi lubelskiej, w roku 1282. zniszczyli i spalili wiele wlosci, kil-
ku duchownych zahili, i znaczne lupy zabrawszy, cofut'Ji si
Ilapo-
wrote Byl podowczas Leszek w Krakowie, i kiedy jak mugl co
najspieszniej zebral rycerstwo, i przybyl na ziemie lubebk::t az do
Lublina, to juz na niej nieprzyjaciela me zastal. \Y takiem poloie-
niu, wahal si
sam ksi1ze co ma dalej uczynie, czy si
udac w po-
go{} za Litwinami i Jadzwingami, b
d
cYllli w liczbie przewaiaj
-
cej, i ukrY',aj
cymi si
po borach i lasach, lub tez poprzestac na
Pawle nieboze, lepiej iebys si
byl na swiat nie rodzil. To znowu je-
den chory zakonnik widzial wilka, ktory mowil czlowieczym glosem:
biada tobie, bos wzi
l i zabil; co si
mialo stosowae do pewnej mni-
szki, ktor
wywi6dl z klasztoru. Pocz
l Paw}l zalowae, i znowu uslya
szal glos: odpuszczono tobie dla twojej skruchy, a zye b
dziesz jesz-
cze siedm lat. Na co on: dobrze mi, boc tyle na pokut
potrzebuj
.
Pewnego razu wyprawila si
do niego kapitula z admonicY1!; przyjql
jq Pawel i do stolu zaprosil, cichaczem zas kazal wIese karlom pod
st61, i ci kluli im nogi szydlami. Pralaci pokaleczeni, pocz
li krzyezec,
a on majqc ich za szalonyeb, kazal ieh pozamykac w wi
zieniu, i do-
t
d ich trzymal, dopoki swej admonicyi nie odwolali.
>>>
145
tem, i wr6ClC z rycerstwem do Krakowa. Riedy tak rozmysla m6-
wi podanie, w tern usn
l pod d
bem, az tu we snie ukazal mu
si
Michal Archaniol, i odpasawszy swoj miecz, zlozyl go przy je-
go bokn i zwyci
stwo ohiecal. Tern widzeniem pokrzepiony na du-
chu, pusci-!' si
ksi
z
w pogoil za Litwinami, kt6rych dognal nad
rzek
Narwi
i pobil zupelnie, a Jadzwingow do szcz
tu wygladzil. 1)
Cudowne mialo to bye zwyci
stwo, bo jak m6wi
kroniki, zaden
z Polak6w w tej lJitwie nie zgin
l. It) Powr6ciwszy z pogoni z wiel-
k
liczb
zahranych jeuc6w. ktorych nieprzyjacielowi odebral,
na podzi
kowf:lnie Hogu za to zwyci
stwo, zbudowal Leszek w Lu-
blinie pi
kny kosci61, pod wezwaniem swi
tego Michala, na tern sa-
rnem miejscu, na kt6rem Hpi
cemu ukazal si
archaniol, i mial od-
t
d do niego wielkie nabozellstwo.
Ta swi
tynia slYll
ca SWl} wysok
wiez
. wyniesion
zostala
do stopnia kolegiatJ'.3) Pie}l Z owego d
bu lllial bJ'c wmurowany
w tyro kosciele pod wielkim oltarzem.
'V roku nastt'pnym, ZllOWU powt6rnie Litwini zrobili napad
na zieU1i
saOflomi('rsk
, i uprowadzili w niewol
wielk
liczb
lu-
du; jednakze i tJm razem dognal ich Leszek z wojskiem w ziemi
lukowskiej, i uJni6slszy zwycit'stwo. ukolu szesciu tysi
cy jeuc6"
odzyskal. -I) Xie mozna odm6wic temu ksi
ciu osobistego m
stwa
i waleczll08ci. nLepiej zgiu:}c w Imif .TezHs3 Chrystusa, s
jego slo-
wa, kt6re wyrzekl przed bitw
, i tym sposobem oswobodzie wi
-
zni6w z niewoli, anizeli patrzec spokojnie na niedol
i nieszcz
scia
swego narodn." Powszechnr bylo mniemanie, iz tak pierws;t;y jako
i drugi napad Litwin6w, slJowodowal i sprowadzil niespokojny Pa-
wel z Przemankowa biskup krakowski.
') Dlugosz, lib. VII, p. 826. Reliquias Jadzvingorum ea clade usque
ad interemptionem esse ultimam. .
2) Mirum dictn et vix credibile, apud Polonorum exercitum scru-
pulosius recensitum, nemo repertus est in eo praelio et in persequcndo
occidissc. ·
3) Ab eo quoque tempore Beatum Michaelem sui triumphi et suc-
cessuum felicium auctorem, singulari prosequebatur veneratione et cul-
tura. Hist. Dlug. t. VIII, p. 827.
4) Przeidziecki w artJkule: Pawcl z Przemankowa. Zobacz Bi-
bliotek
Warszawskq z roku 1851. ,
10
>>>
146
. 20.
Powtorne zajscia Leszka Czarnego z Pawlem z Przemankowa
biskupem krakowskim.
Za powrotem
wyprawy, Leszek majq,c porozumienie, ze
to rzeczony wJzej biskup krakowski, Pawel, Litwin6w do Polski
sprowadzil, zwolawszy zjazd ze swego rycerstwa. zaprosil na niego
i tegoz biskupa; ale to wszystko bylo tylko udaniem, albowiem
wkr6tce, kiedy Pawel przebywal w I..agowie, kaza) go pojmac,
i zwiq,zanego na prostym wozie do Sieradza zawiese. 1) Skoro 0 tern
wiarlomosc doszla do Rzymu, ..\Iarcill IY papiez w roku 1283, wy-
dal bull
w groznych wyrazach, polecaj
c biskupom Tomaszowi
wroclawskiemu i Jal10wi poznanskiemu rzucif kl
twfJ na Leszka.
skoroby biskupa nie uwulnil, i za wyrz,!dzon
mu krzywd
zado-
:5ye nie uczynil. 2) \Vidac jeunak, zc Leszek nie spieszyl si
z ugo-
d
, ani z uwolnieniem Pawla,
koro kl
hva oraz interdykt ua kraj
rzucone zostaly. Biskup Pawel wysiedzial ai. dwa lata w wi
zieniu.
i dopiero w roku 12H4, po ukonc
onej zobupolllcj ulllOwie, na wol-
nose wypuszczonym zostal. Leszek przyrzekl wyliczyc mu szesc
tysi
cy grzywien srebra, rozkladaj
c sobie t
wyplat
uti. lat szese ;
I) Episcopus cracoviensis dominus Paulus, a duce Lestkone prae-
dicto in £agow captivatur, ligatis omnibus artubus, syradiensibus mili-
tibus in castrum Syradz transmittitur custodiendum. - Roczniki Thrat-
ki pod rokiem 1283 u Przeidzieckiego, w Bibliotece 'Varszawskiej,
r. 1851.
2) Dum praefatum episcopum sic receptum, celate fraudis clau-
stra nequiter reserans, et malitiae ostium talentis aperiens, injf'ctis in
episcopum manibus, Dei timore postposito, temere violentis, abjectave
reverentia, quae ministris divinis deberi dinoscitur, ausu sacrilego ca-
pifecit, et vehiculo ligneo ignominiose impositum, ejus pedibus impiis
praedicti ducis manibus, in offensae gravioris augmentum arctius liga-
tis, ad quoddam ipsius castrum quod Siraz vulgariter nuncupatur, illis
eidem probris contumeliosis adduci, ibique tetro carceri mancipari, quem
adhuc vinculis compeditum ferreis dicitur detinere. Vide
lon. eccl. pol.
apud Theiner t. I, p. 9. Apud Urbem vetcrem IV Idus Aprilis anno tertio.
>>>
147
polow
mn oddal odrazu, a do ezasu uiszczenia si
z drugiej po-
lowy, da} mn w zastaw miasto Korezyn czyli Xowe miasto ze wszy-
stkiemi dochodami i naleznoseiami, i przyezynil jeszcze do tego
wies Konary, oraz przyj
l lla si
obowi
zek wojowania pogan. 1)
Dominikallie, ktorzy przy Leszku Czarnym urz
d kapelanow spel-
niali, pomimo kh!twy. nie 1llogli si
uchylie od poslug duchownych,
bo go szczerze kochali, a odprawiaj
e przed nim msz
swi
t
ja-
ko przeJ wykl
tym, w ezasie interdyktu, sami w t
z kl
tw
wpa-
dali. Honoryusz IY papiez, wyrozumiawszy ea!
t
1'\praw
, nadal
w}adz
prowiucyalowi polskich dominikanow, ahy ieh ab irregulari-
tate uwolnil. 2) Oproez tego ;o;iedmiu duchownych swieckieh w Kra-
kowie, kt(;rzy rowniez w czasie interdyktu nabozellstwo odbywali,
tenze papiez od eenznr k.-,seielnych nwolnil. 3)
Je.}llakze pOnllmo tej ugody, hurzliwy ten biskup nie zapom-
nia! Ul'azy jak! mia! do Leszka, a chc,!c 8i
nad nim zemscic,
zroLi! ZllOWU nowy zwi!zC'k z \Varszelll ka.sztelanem i Zegot1 wo-
jewod
krakowskim, uraz z wielu innymi moznymi panami, ktorzy
przedsi
wzi
li USUll:!e tego ksi
cia otI rZi!dow, a w jego miejsee
wyniesc ksi
cia Konrada mazowieckiego na Czersku. Sa ieh wez-
wanie puspie
zyJ do :\Ia!upolski Konrad, ktoremu si
zaraz Kra-
kowianie, Sandomierzanie i Lublinianie l'uddali, sami tylko mieszkan-
ey Krakowa, powifkszej ez
sci z Niemcow zlozeni, llie dopuseili mu
') Zobacz t
ugod
w calosci przywiedzion1! przez Przezdzieckie-
go, znalezion1! przez niego w archiwum zaslawskiem. Biblioteka Warsz.
f. 1851. T. 11, k. 255.
2) )Ionumenta dominicana page 123. Provinciali Poloniae dedit
potestatem Honorius pontifex, ut in eensuris atque irregnlaritatibus
dispensare valeret, cum capellani Lesci ducis crac. anathemate damnati,
coram qno divina celebraverant, ideoque in irregularitatis canonum in-
riderant. .
3) Nos itaque ipsius ducissae supplicationibus inclinati, yolentes
in bac parte tibi deferre, fraternitati tuae (Episcop. Crac.), praesentium
auctoritate committimus, ut cum praefatis clericis, dummodo septena-
rium numerum non excedant, ac in caption em tuam non fuerint ma-
chinati, quornm nomina in praesentium praesentatione exprimf tibi vo-
lumus, et in scriptis redij:ri, super irregularitate, quam hujusmodi tuae
captionis et detentionis tempore praedict.a celebrando offici\ incurre-
runt, auctoritate nostI.a dispenses. :Monum. ecdes. pol. apud Theiner
tom I, p. 99. Dat. CXV. ca.l. August. pont. anno serulldo.
I
10*
>>>
..
148
,
zaj
e miasta. Tymczasem Leszek Czarny uszedlszy za granicf,
wezwal pod swe chor
gwie 'V
gr6w i Kuman6w, a stoczywszy bi-
tw
z wojskami Konrada, w roku 1285, pokonal Mazur6w, kt6.;,
rzy ze wstydem do l\Iazowsza 'IT6cic. musieli. 1)
Za t
- przyslug
, jak
mu Xielllcy krakowBcy wyswiadcL:yii.
bardzo ich odt
d Leszek polubil, tak dalece. ie nawet pocz
l uzy-
wac ubiorow nielllieckich, dlugie wlosy obyczajem lliemieckim za-
puscH, i nadal miastu swobody i pl'zywileje szlacheckie. Pragn
l
przytem ukonczyc ostatecznie uklad z biskupem Pawl em z Prze-
mankowa, przed dwoma laty zawarty, do czego i biskup skJonnym
si
okazywal. Leszek wJbral sobie za posrednika w tej sprawie
Fulka kasztelana i Piotra wojewod
krakowskiego, Pawel znowu
wybral ,V ojciecha dziekana i proboszcza sdlOlastJka. kt6rzy jU:l. na
dawniejszym dyplomacie za nim swiadczyli. Za ich staraniem sta-
n
la ugoda. ktor
LeszC'k przywilejem, w roku 1
t;5, potwierdzil.
"Clozono si
ostatecznie, aby ksi
z
nadal biskupowi wies
Dzier
ini
, potwierdzil wolnosc i swohod
kasztplanii slawkowskiej
i pabijanickiej, oraz aby przyrzekl, ze odt
d btEdzie powazal ko-
sci61 krakowski, jako Sw
! matk
. a biskupa krakowskiego z usza-
nowaniem synowskiem W 8zczerosci ducba ukocha i umiluje. Czy-
ni zas to, jak m6wi rzeczony przywilej, dls do
h!piellia zbawienia
tak swego, jako i swej lllalZonki Gryfiny. Otrzymawszy tak
daro-
wizn
, biskup resztuj
ce trzy tysi
ce grzywien ksi
ciu darowal.
. 21.
Spory pomi
dzy Henrykiem ksi
ciem 8zl
skim, synem Bole-
slawa A:.ysego, a Tomaszem biskupem wroclawskim.
Jeszcze si
nie ukonczyly zajscia w Krakowie pomi
dzy Le-
szkiem Czarnym a Pa wlem z Przemankowa, kiedy znowu na Szl
-
') Eodem anno (1285) dux Lestco piissimus de suis militibus tri-
umphavit, in die sancti Stephani protomartyris. - Kroniki Thratki ro-
ku 1285.
>>>
149
sku powstaly podobnegoi rodzaju spory pomi
dzy Henrykiem ksi
-
ciem 8zl
skim a Tomaszem biskupem wrodawskim. Powiedzielismy
wyzej. ze Eoleslaw £ysy ksiq,i
lignieki, wym6gl byl na Tomaszu
biskupie "Toclawskim zamian
dziesi
ein
nopowyeh na pieni
dze;
otoi znowu Henryk. syn tegoi ;tysego. majq,c jak
s uraz
do
jego nast
pcy biskupa wroclawskiego, rowniez Tomasza, jeszcze
si
gorzej z nim obszedl niz ojeiec; albowiem nietylko. ie pie-
niq,dze za dziesi
ein
nalez
ee polecil wnosie do skarbu swojego,
ale nawet kazal temuz Tomaszowi Znae7.ll
sum
w gotowiznie
sobie wyliezye. Kiedy biskup nie eheial zezwolic na ten' gwalt
oezywisty, Henryk pozabieral mu miasta i z nieh doehody dla
siebie zatrzymal. Jakob Swillka, areybiskup gnieznienski, zwolal
:;ynod do :t
czyey w roku 1285 i W obecnosei innych biskup6w,
jakoto: Pawla krakowskiego, Jana poznail
kiego, Tomasza plockie-
go, \V olimira lubuskiego, wykl
l Henryka oraz na kraje jego
interdykt .rozei
gm!l. 0 tej kl
hvie zawiadomili biskupi polsey swym
listem papieza )Iareina IV. Pisali takie i do kardyna16w z wiel-
kiem ubolewaniem i skargami na Xiemeow, wciskaj
cyeh si
do
Polski, zalf!c sif na. nich, ie wsie i miasta dawniej przez Polak6w
posiadane zajmuj
, ze grosza swi
tego Piotra do Rzymu placie me
ehe
, ie dziesi
ein jedrn weale me oddaj
, inni znowu ehoeiaz je
oddaj
r to nie wedlug zwyezaju naszej ziemi ale wedlug dawniej-
szego zwyezaju swego narodn. Skarz
si
jeszeze 0 to, ie nar6d
polski. przez Xiemc6w uciemi
zony, wzgardzony, wojn
trapiony,
przywilej6w i zwyczajow chwalebnyeh ojezystyeh pozbawiony, z wla-
snego maj
tku W)'zuty, a nawet i swobody koseiola przez nich
pogwalcone zostaly. rsluehalo duchowieilstwo polskie kl1!twy rzu-
eonej na synodzie l
ezyekim przeeiwko Henrykowi, jedynie tylk.o
franeiszkame z kla
7tul'n swi
tego Jak6ba we \Yrodawiu jej nie-
przyj
li. Henryk rU1.gniewany wygnal z kraju biskupa wraz z du-
chowienstwem, ktore mn bylo przeciwne, za co znowu arcy-
biskup Jakob oblozyl go kl
tw
wi
ksz
w roku 1285. Biskup
Tomasz udal si
do Lyonu we 'Franeyi na synod powszechny,
z zaialeniem przeciwko gwaltom ksi
zlieJm. Henryk, uprzedzaj
c
. biskupa, wyprawil takie swych pos16w do Lyonu i ci wyjednali
mu uwolnieni{' od kl
twy. bez zadnego obowiq,zku wynagrodzenia
krzywd kosciolowi poczynionych. Tomasz wr6eiwszy z niczem do
kraju przebywal w Raciborzu u ksi
cia opolskiego, a w koncu i po-
>>>
150
jednaJ si
z Henrykiem, wyszedlszy przeciwko niernu w czaste
obl
zenia Raciborza z uroczyst
procesy
i w skutku tej ugody
znowu do biskupstwa swego powr6cil.
s. 22.
Nowy napad Litwin6w Mongol6w na Polsk
. Smierc Leszka
Czarnego.
Prawie przez cale dziesi
cioletnie panowanie Leszka Czar-
nego, snuly si
ci
glem pasmem nieszcz
scia , spowodowane to
ze"'Wn
trznemi napadami nieprzyjaci61. to zamieszkami wewn
trznemi.
Litwini zostaj
cy jeszcze w poganstwie, pod wodzem swoim Wite-
nesem, wpadlszy do Polski, kilka tysi
cy ludnosci w lliewol
upro-
wadzili. Leszek wyjednal ogloszenie wojny krzyzowej przeciwko
poganom, sam nawet przyj
l krzyz i wojsku krzyze porozdawal.
Ale zamiast isc na pogan, obre)cil or
z na Konrada ksi
cia ma-
zowieckiego i srodze kraj jego spustoszyl. Kie wyszlo mu tei na
dobre to wiarolomstwo, bo w przeprawie przez rzeki wielu rycerzy
potracil, a jakby za kar
z niebios zeslan
, znowu w roku 1287
dzicz mongolska wpadla do kraj6w polskich pod dow6dztwem :N 0-
gaja i Te-lebogi, kt6rzy juz byli dawniej ojczyzn
nasz
mordami
napelnili i krwi polskiej potoki przelali. Zamek sandomierski, pa-
mi
tny na kl
sk
, jaka go spotkala przed d,!udziestu siedmiu la-
tami, bronil si
m
znie, a nawet od klasztoru swi
tego krzyz a na
ysej G6rze odstraszyla tych harbarzJIlC6w jakas hojaHl, iz tej
swi
tyni nie tkn
li, ale za to l'Ozsypawszy si
po r6znych okolicach
kraju, popelniali wsz
dzie nieslychane okrucienstwa. Leszek nie
, smiej
c im stawie oporu; zwlaszcza ze to bylo w zimie i sniegi
byly wielkie, uszedl do \V
gier wraz z zon
Gryfin
. \V tej po-
wszechnej trwodze swi
ta Kunegunda, dowiedziawszy si
0 zblizaniu
si
}longo16w pod Stary
cz, wraz z .Jolant
sw
siostr
i siedm-
dziesi
ciu zakonnicami, schronila si
do zamku Pieniny nad rzekE!
Dunajcem. Za jej modlitw
, jak m6wi Dlugosz, I\[ongolowie zostali
pobici i klasztor sandecki cudownie ocalal. J ednakie jenc6w pol-
skich tak wielkq liczb
z sob
uprowadzili, ze kiedy pod Wlodzi-
>>>
151
mierzem czynili podzial swych lup6w, to samej mlodzieiy z PoIsD
zabranej naliczyli do trzydziestu jeden tysi
ey. I) Dlugosz m6wi,
ie samyeh dziewic dwadzieseia i jeden tysi
ey uprowadzili. Opla-
kany btan kraju pod owe ezasy przedstawia najdokladniej sam
Leszek Czarny w przywileju udzielonym Belledyktynom tynieckim
jeszcze w roku 1285. "Ziemie nasze, mowi on, spustoszone s
mieezem wrog6w, z powodu grzech6w naszych, a pol3 nietkni
te
motyk
ni plugiem, krwi
niewinn
oblane, lez
odlogiem." Temi
niepomyslnoseiami gn
biony, upadl na silaeh Leszek, i zakonczyl
iycie w roku 128H, niezostawiwszy iadnego potomstwa. Smiere jego
stala si
znowu powodem do nowych zaburzen domowyeh.
Ksi
z
ten szczeg61niej byl przywi
zany do zakonu domini-
kan6w i otaezal sie prawie samymi czlonkami tego zgromadzenia.
Poehowany tei zostal w kosciele tego zakonu w Krakowie u 8wi
-
tej Tr6jey.
:K ie moina mu odm6wic m
stwa i odwagi. bo dal tego liczne
dowody w bitwach, ale f'klonnose ku Niemcom i przekladanie ieh
nad wlasnych rodak6w, chociaz. jak to wyiej powiedzielismy mial
do tego pow6d, uezynily go niemilym Polakom; przeto tez i zgon
jego nie spowodowal zadnego smutku ni 7alu w narodzie. 2)
. 23.
Duchowieaistwo polskie staje gorliwie w obronie narodowosci
ojczystej.
Kiedy po nie
zez
snym podziale Io:aju polski ego pomi
dzy
syn6w Boleslawa Krzywoustego, nie bylo juz owej jednosei wladzy,
kt6raby og61ne rlla calego narorlu prawa stanowila, na6wczas ka-
I) Ita ut in Ladimiria, cum debebant praedu.m dividere, triginta
et unum de solis virginibus et juvenculis, primae maturitatis numerave-
rint. Ann. crac. sub an. 1287.
'1) W czasie
palenia Krakowa, " roku 1850, zgorzal a nas
p-
nie run
} ko
ci61 ksi
y dominikan6w, a w tym po
arze uszkodzony
>>>
152
ida prowincya pod swym udzielnym ksi
ciem, przybierala taki
charakter, jaki si
w niej wyrobil, b
dz zwyczajem upowszechnio-
nym, b
dz wplywem cudzoziemskim. )Iianowieie zas pod rz
dami
Boleslawa 'Vstydliwego oraz Leszka Czarnego, naplyn
lo do Pol-
ski wielkie mn6stwo osadnikow niemieckich, ktory to zalew wielce
zagrazal ostatni
zgub
narodowosci ojczystej. Rowniei ksi
z
ta
szl
scy z rodu Piast6w, zapomniawszy 0 tem, ze s
cz
stk
naro-
du polski ego , eh
tnie Niemcom sluzyli i sami si
I).a Xiempow
przerabiali. Kiedy tak wszystkie okolicznosci spikn
ly si
na to,
aby zniemczyc tak mow
, jako i obyczaje polskie. wtenczas sarno
jedynie duchowienstwo nasze, pracowalo nad tem usilnie, aby za-
chowae j
zyk narodowy w czystosci, a tern samem i kraj od tego
naplywaj
cego potoku .cudzoziemszczyzny oealic: Mianowicie zas
duchowienstwo wielkopolskie
trzymywalo t
narodow:} jednose.
i mozna powiedziee, ze stolica arcybiskupia w Gnie.lnie wi
cej je-
dnoczyla z sob:} rozne cz
sci Polski, anizeli stolica ksi
zq,t w Kra-
kowie, do kt6rej pierwszenstwo bylo przywi
zane. J tak: synod
I
czycki, w roku 1257, za Fulkona arcybiskupa gnieznieilskiego
odbyty, polecil, azeby wszyscy proboszczowie i plebani, oraz inni
przeloieni i rz
dcy koscio16w, przy ktorych znajduj:t si
szkoly.za
zezwoleniem biskupa, nie oddawali tychze szkol pod zarz
d Niem-
com tylko Polakom, kt6rzyby umieli pisarzy lacinskich dobrze w j
-
zyku polskim wykladae. I) ,
Synod zwolany w roku 1285 do
czycy, przez Jak6ba Swin-
k
arcybiskupa gnieznieilskiego, polecil biskupom i proboszczom,
zostal grobowiec Leszka Czarnego. Troskliwi 7.akonnicy 0 zachowanie
.... ojczystych pamh!tek, wraz z rnieszkancarni Krakowa, wydobywszy kosci
tego ksi
cia, zlozyli je w mal1! trurnienk
, adarnaszkiem czerwonym
pokryt
i po odbytem ialobnem naboieDstwie, wobec licznie zebl'anego
ludu, w tymie grobie zloiyli. WJmowne kazanie przy grobowcu mial
ksi
dz Prusinowski, w dniu 31 Sierpnia 1857 roku.
J) Item statuimus ut omnes ecc1esiarum rectores seu plebanl, qui-
cunque alii sint praelati, per universam dioecesirn polonicae gentis con-
stituti, pro honore suarum ecc1esiarum, et ad lauderu divinam, cum
habeant scholas per licentiam dominicam statutas, non ponant tento-
nicam gentem ad regendurn ipsas, nisi sint polonica lingua ad auctores
exponendos pueris in latinnm polonice, informati. Antiq. constit. sy-
nod. page 13, cap. V.
-
>>>
153
aby oswiecali Iud i uezyli go artyku16w wiary, aby w kazd
nie-
dziel
\\ czasie mszy uroczystej, po Credo, tl6maezyli w j
zyku
polskim 8klad apostolski, modlitw
pansk
i pozurowienie 3niel-
skie; gdyby zas kt6ry z duehownyeh mial wi
e ej zdolnosei, to
liiechaj wykladaj
e ewangieli
zach
c3 Iud do dobrych uczynkow,
a odwodzi od zlego. Poczem, aby Iud ezynil pow
zeehn
spowiedz
zaczynaj
c
i
od "lOw: Kaj
si
Bogu. I) _\.le najwazniejszym
jest z tego synodu rozdzia! sz6sty, w ktorym postauowiono, aby
tylko Polak rodo
vity lnaj
cy dobrze j
zyk swego kraju, m6g1 po-
siadae beneficium, to jest bye prDboszezem; 2) oraz aby dla zaeho-
wania j
zyka polski ego w czystosci, taey tylko mogli bye rektora-
mi szk61 przy kosciolach katedralnych i konwentualnych, kt6rzy
znaj
c dobrze j
zyk polski, b
d
mogli tlumaezye autorow laeillskich
i powtarzae to z uczniami w j
zyku polskim. 3) Dalej jeszeze na-
kazuje synod, ahy zakonnicy, ktorzy nie che
przyjmowal- Polak6w do
zgromadzenia, przekladaj
e Dad nich eudzozieme6w, byli do tego
przez biskupa dyecezyalnego zmuszeni.
'V tych ezasach 'Vielkopolska wydala nawet kilku uczonych
m
z6w duehownyeh, jak naprzyklad: Godzislawa Baszkona kusto-
sza poznanskiego, kt6ry zostawil nam kronik
dziej6w polskieh do
roku 1273; oraz biskup6w poznanskien Bogufala II i Bogufala III
z kt6ryeh Bogufal II uehodzi takze za autora kroniki, kt6rej daI-
szy ci
g wyzej rzeezony Godzislaw Baszkon prowadzil.
I) Si autem adeo periti fuerint, exponant evallgelium ad bona
opera facienda et vitia fugienda. Antiq. con st. synod. per Romual. Rube
page 167.
) Hum, quum sit scriptum: diligenter agnosee yultum pecoris sui,
statuimus et firmiter praecipimus, observari, ut nullus investiatur aliquo
beneficio curam animarum habente, nisi natus in terra, et ejusdem
terrae idiomatis peritus. Caput 34, ibid.
3) Stat.uimus in super, quod ad conseITationem et promotionem
linguae polollicae, in gingulis locis ecclesiarum cat.hedralium et con-
ventualium et aliis quibuscunque locis, non ponantur rectores schola-
rum, nisi linguam polonicam proprie sciant, et possint pueris auctores
repetere sive cxponere, in polonica lingua. - Antiq. const. sJn. p. 169,
caput VI.
>>>
154
"I
s. 24.
Nowe zamieszki w Polsce w czasie wspolubiegania sifl do
tronu Wladyslawa Lokietka, Konrada ksiflcia mazowieckiego,
Henryka Rzetelnego (Probus) i Boleslawa ksiflcia na Plocku
(r. 1289-1295).
Rezpotomna smiere Leszka Czarnego otworzyla wsp6lzawo-
dnietwo r6inym ksi
i
tom, dobijania si
0 dzielnic
krakowsk
i sandomiersk:!, do kt6rych pierwszenstwo bylo przywi
zane. Naj-
bliisze do tego prawo mial \Vladyslaw :tokietek, ksi
i
kujawski
i sieradzki, jako brat Leszka C7.arnego, tylko ie z innej matki
zrodzony. Opr6ez mego ubiegali si
0 tron krakowski: Konrad
ksi
i
mazowiecki i Henryk zwany Rzetelnym (Probus), ksi
z
wro-
clawski. Tymezasem brat Konra(la Boleslaw ksi
i
na Plocku. za
wplywem biskupa krakowskiego Pawla z Przemankowa, pozyskal
glosy rycerstwa zebranego w Sandomierzu, ktore wyprawilo do niego
po slOw z z
damem, aby do Krakowa pr7.ybywal. Pospieszyl na
wezwame Boleslaw, zaj
l Krak6w i powierzyl straz zamku Fulkowi
z I\1i
dzyrzeeza, ale mieszczanie krakowsey, powi
kszej ez
sei Niem-
ey, a tern samem rycerstwu i duchowienstwu polskiemu przeciwni,
wezwali ze swej strony Henryka wroclawskiego. zwanego Rzetelnym.
Skoro ten wsp61zawodnik Boleslawa zbliiyl si
pod Krakow, rze-
znicy I) otworzyli bramy, a Fulko poddal mu zamek. Boleslaw
wyparty 7. miasta, musial si
oddalie i poszedl szukae sobie sprzy-
mierzene6w w \Yielkopolsee i na Pomorzu. Henryk urz
dziwszy si
w Krakowie i zostawiwszy zalog
, w roku 1289, (10 Wroclawia
powr6cil. 2) Zebrawszy znaezne sHy, Boleslaw, przy pomoey r6inych
ksi
i
t, do kt6rych naleial i mlody \Vladyslaw :tokietek ks
if
na Brzeseiu i Sieradzu, pospieszyl 1m granicy szlf!skiej.
I) Dlug. p. 851. Carfinicum maxime opera.
2) Odtl!d pisal si
: Dux Silesiae, Cracoviae et Sandomiriae.
>>>
155
Henryk Rzetelny zostal pobity pod Siewierzem a wielu z jego
ryeerzy w niewol
pojmano.
Po tem zwyei
ztwie sprzymierzeney zblizyli si
pod Krakow,
i przedmiescia zaj
li , ale zaloga Henryka bromla si
m
znie
i zamku wydaf me ehciala. Wtem Wladyslaw .tokietfk, pokona-
wszy dwukrotnie Szl
zak6w pod Skal
i Swi
tmc
, ') opanowal
Krakow i ogloszony zostal po raz pierwszy ksi
eiem krakowskim
roku 1290, za wplywem Pawla z Przemankowa, ktory pomimo
swych wad rozlicznyeh, mial jednak t
szlaehetn
enot
, ze w kon-
eu sprzyjal tej stronie, kt6ra narodowose polskf!, przez Niemeow
pogn
bion
, wspierala. Niedlugo jednak rzeczy si
zmienily, albo-
wiem w tym samym roku, kiedy nowe wojsko Henryka Rzetelnego
nadci
gn
lo ze Szl
ska, mies
czanie krakowscy wpuscili je do
miasta.
okietek zalcdwie mial tyle czasu, i1. si
ratowal ucieezk
do klasztoru ksi
zy ti'anciszkan6w, ktOrzy go przebrali w habit
zakonny, azeby albo latwiej ukrye mo
di mi
dzy sobf!, albo jeieli
b
dzie mozna, jako franciszkanowi ulatwic ucieezk
. Opatrznose
ezuwala nad tym walecznym ksi
cieIll; pod jej to opiek
, uszedl
on szez
sliwie z Krakowa roku 1290. ::,puszezony w koszu przez
mur ogrodu franciszka{l
kiego, kt6rego tylna seiana l
ezyla si
z murem to miasto otaczajl!cym. Po ucieezee Lokietka, Szl
zacy
zacz
li' przesladowac tych, kt6rzy jego
tron
trzymali i uwi
zili
nawet f,amego biskupa krakowskiego Pawla z Przemankowa. Je-
dnakze dla uspokojema UlD)'slow, Henryk Rzetelny wkr6tee si
z nim pogodzil, przebaczyl nawet franeiszkanom nraz
. jak£1 mial
do llich za oealenie .tokiet.ka. i polecil swym zawiadoweom. aby
si
lagodnie z przeciwnikami obebodzili. Ale sam Henryk, b
d
c
chorob
zl020ny, juz z \Yroclawia ruszye sie me mugl i w tymie
samym roku zycie zako{l(
zyl bezpotoIDnie, mianuj
c t.estamentem
swoim nast
pc
na k
i
stwo krakowskie i sandomierskie Przemysla-
wa II ksi
cia wielkopolskiego, syna Przemyslawa I a wnuka 'Y1:a-
dyslawa Plwacza. .Mestwin, ksi
;(
Pomorski schodz
c r6wnie z tego
swiata bezdzietnie, zapisal temuz Przemyslawowi IT, ksi
stwo gdan-
skie czyli Pomerani
nadwislanskf!. a panowie pomorsey zlozylj mu
I) Circa Scalam perierunt milites multi, in Swetnica dux Vladi-
slaus dictns Loctec cum Theutonicis bell urn committit, et vicit eosdem.
Rocznik Thratki pod rokiern 1289.
>>>
156
przysi
g
na wiernose. W tymie samym ezasie, Gryfina, pozostala
wdowa po Leszku Czarnym, ujechala do Czech i pokazawszy pod-
robione zapisy, jakoby j
.zmady m
z testamentem zostawil dzie-
dziezk
ksi
stw krakowskiego i sandomierskiego, od8t
pila swoieh
praw zmyslonyeh \Vaclawowi II kr610wi ezeskiemu, swemu siostrzen-
cowi. Na moey tego kr61 czeski takze poezf!l sobie roseie prawo
do tronu polskiego. Naprz6d \Vaclaw, chc
c korzystae z tej sposo-
bnosci, wyslal wojsko do Polski pod dow6dztwem Fabijana bisku-
pa pragskiego, kt6ry z latwosei
zaj
l miasto Krak6w - i \Vislic
,
leez gdy si
kusil 0 'zdobycie Sandomierza, to na6wczas
okietek
przebywaj
cy ze swemi silami w ksi
stwie sandomierskiem, wy- I
szedlszy przeciwko niemu, zadal znaezll
kl
sk
wojskom czeskim
i od Sandomierza odegnal. Pralat czeski, ktory byl brewiarz na
szabl'i' zamienil, widz
(' ie mu wi
kszych sil potrzeba dla zwal-
czenia przeciwnik6w, zostawiwszy za}og
w Krakowie,
am wr6cil
do Pragi. Kie m6g1 jednak Lokietek Jluiej popierac walki z Cze-
chami. bo musial pospieszye na ratunek swym wlasnYlll ksi
stwom.
kt6re ustawieznie najezdzali i niepokoili Litwini, w pogailstwie
jeszcze b
d
ey.
s. 25.
Godnosc krolewska w Polsce w osobie Przemyslawa ksit c1a
wielkopolskiego przywrocon
zostala.'
Kiedy jak widzimy, swietna ta niegdys monarchija polska
Chrobrych i Krzywoustyeh, eoraz bardziej (lzielila si
na cz
sci
i upadala, a germanizm grozil jej ostateczn
zaglad
h ockn
la si
naprz6d w duchowienstwie, jak to wykazalismy wyiej, a potem
i w calym narodzie mysl ojczysta. Pocz
to si
zastanawiae nad
tem i rozwazae t ze tylko pod rz
dem jednego kr61a, silnego i po-
t
iniejszego od innych malych ksi
zq,t, dzwign
c si
moze droga
ojezyzna z nieladu i uratowae od zguby.
Nadto jeszeze, w wieku dwunastym bylo takie mniemanie
powszechnie w umyslaeh Polak6w rozszerzone, ie owa zbrodnia
>>>
157
niegdys na osobie swi
tego Stanislawa dopelniona, ei
iy ustawi-
cznie na ealyru narodzie i ie podobnie jak eialo tego bisKupa po-
siekane bylo na ez
stki, tak r6wniez i nar6d polski rozczlonkowa- ,
ny zostal na wiele jednostek polityeznyeh. Ale kiedy juz w polo-
wie trzynastego wieku, pod rzq,dami Boleslawa \V stydliwego, ka-
nonizacya tego swi
tego nastf!pila, kiedy jego cialo uroczyscie
w katedrze krakowskiej zloione zo:stalo, poez
to ztf!d wnosie, ie si
spelnil czas pokuty i ie nastala pora wskrzeszenia jednosci Polski. Do
uzupelnienia tej jednosci , najzdolniejszym si
okazywal Przemyslaw IT,
zwany Pogrobowcem, ksi
z
wielkopolski a to glOwnie z tego po-
wodu, ie i najobszerniejsze posiadal dzielnice, jakoto: \Vielkopol-
8k
i Pomerani
gdails
, a do tego jeszcze, ii mial :sobie testa-
mentem zapisane przez Henryka Rzetelnego ksi
stwa krakowskie
i sandomierskie, do kt6rych niejakie zwierzchnictwo bylo przywi
-
zane. Sa niego wi
e zwr6cil)T si
oczy ealego narodu. 8toliea Apo-
tolska nie
przeciwiala si«J ternu. ab)T Przemyslaw przyjl!l tytul
kr6lewski, a to mu znowu przJchylnosc duchowienstwa jednalo. I)
Nast
pil tedy lU.tprz6d uroczysty zjazd do Gniezna, w. pierwsz
niedziel
po swi
tym Janie ChrzclCwlu, roku 12U5, dokl!d przybyli:
arcybiskup gnie.znienski Jak6b Swinka, oraz biskupi: Jan l\luskata
krakowski, Jau Gerbisz poznanski, \Vislaw kujawski i Jan Romk.o
wroclawski. " ich obecnosci, oraz w obliezu licznie zebranego ludu,
are)Tbiskup namascil i ukoronowal Przemyslawa na kr6la polskiego.
Nowy monarcha obr6cil calf! mysl swojf! ku pojednaniu si
ze
wszystkierni ksi
i
tami, kt6rzy mu byli przeciwni, oraz ku urz
-
dzeniu !)omorza; polecil zrobic wie
pieez
e IDonarchiezn
, ma-
j
ef! nu jednej stronie urla bialego z napisem "przywr6eililn zwy-
ci
skie ich znaki," fly na drugiej zas osob
kr61ewskf! na majestacie
z koronf! na glowie takze z napisem: "Piecz
e Przemyslawa kr6la
polskiego, ksi
eia Pomorzan." 3)
I) Nagrobek w kosciele oliwskim swiadczy, jak mowi Narusze-
wicz, w tomie V, kar. 452, ie Przemyslaw za zezwoleniem Rzymu
przyjl!l koron
: Qui coronam regni Pololliae a sede apostolica conse-
cutus.
2) Reddidit ipse suis, victricia signa polonis.
;J) Sigillum Premislai polonorum regis et Duris Pomeraniae.
.
>>>
158
Tak pi
kne poez
tki panowania krola Przemyslawa, przeci
la
po siedmiu miesi
cach smiere przedwczesna, ktorej
praweami byli
margrabiowie brandebursey, l
kaj
cy si
wzrastaj:-!cej pot
gi pol-
skiej. Zabito go w Rogoznie roku 1
6, dnia fi Lutego, 0 swicie
w uzieu popielcowy. Zwloki monarchy przewiezione do Poznania
i w grobie przodk6w zJozone, tzallli eaJego llarodu oblane zostaly.
Zyl Przemyslaw tylko lat trzyclziesci i osm.
. 26.
"
Wladyslaw .t.okietek po raz drugi (r. 1296-1300). Waclaw
krol czeski i polski (r. 1300-1305). Pielgrzymka Wladyslawa
.t.okietka do Rzymu.
NagJa smiere kr6la Przemyslawa pogr£1.zyla na nowo kraj
w odm
t i zaburzenie. \Vielkopolanie, ochlon
wszy z pierw:;zego prze-
razenia, powolali na tron \Vladyslawa I:okietka, uwaiaj
c, ie
z pomi
dzy innych ksi
i
t, 011 moze najskuteczniej podniesc go-
dnose calego panstwa polskiego. Ale :tokietf'k mial nieprzyjaci61
w Czechach, kt6rych kr61, "T aclaw, poslubiwszy sobie za zon
Ryks
ezyli Elibiet
, jedyn
e6rk
zmarlego kr6la Przemyslawa, tem
smielej wysterowae poez
J ze swemi prawami do obj
eia tronu
polskiego. .tokietek, uskromiwszy Czeehow, zaufa! zbytnie swo-
jemu szcz
seiu, dozwalaJ wojsku rabowae bezkarnie posiadlosci
tych, kt6rzy mu op6r stawiali, i patrzyl na to oboj
tnie. Najwi
-
eej eierpialy dobra duchowne, a zwlaszcza Andrzeja biskupa po-
znaiLskiego, kt6ry za to rzueiJ kl
hv
na k
i
eia. Pojednal si
wprawdzie
okietek z biskupem, ale nieeh
e \Vielkopolan6w ku
niemu wzrastala coraz bardziej, do tego stopnia, ie mu wypowie-
dzieli poslus7.eilstwo, roku 1299, i wyprawili pos16w do kr61a eze-
skiego. zapraszaj
e go do obj
eia rz
d6w nad cal
I)olsk
.
Korzystaj
c z tyeh okolicznosei, \Vaelaw przybyl do Gniezna,
gdzie z wielk
uroezystosei
ukoronowany, i llamaSlezony zostal
w koscielp katedralnym, przez JakoLa Swink
arcybiskupa gnie-
znienskiego, a to w obeenosci biskup6w: \VisJawa kujawskiego,
..
>>>
159
Andrzeja poznanskiego i J ana Romki wroclawskiego. :tokietek niP
widzf!c jui dla siebie iadnego ratunku, po1'zucil wlasny kraj roku
1299, a ufny w opieee Boga nie upadl bynajmniej na duchu, leez
udal si
na obc
ziemi
, aby tarn hartowal sw
niezlomn
wol
do dalszych boj6w z nieprzyjaeielem, w eelu oswobodzenia swojej
ojczyzny, kt6rej prawdziwym odnowicielem nazwae si
moze, gdyz
on dopiero na niewzruszonej podstawie wzni6s1 ten swietny budy-
nek, kt6rego i najnieprzyjazniejsze nieprzyjaeielskie pot
gi, zni-
szczye nie zdolajf!. Bo ehociaz, dopuscil B6g za grzeehy naszyeh
oje6w ci
zkie pr6by i m
eze{lstwa, to w najm
drszych wyrokach
Jego pokladamy nadziej
przyszlego szcz
scia naszego narodu, 1'6-
wniez jak i innych ludow J.ego czei poswi
eonych. 'Vladyslaw Lokietek,
jako wygnaniec, przep
dziwszy jakis czas w ,V
grzech u .Amadeusza
wojewody, przedsi
wzi
l oJhyc podr6z do RZYIllU, i udal si
tam
w ubraniu pielgrzyma, chc
c :-;i
znajdowac na wielkim jubileuszll, kt6-
ry z zacz
ciern roku 1300, Bonifal'Y YIII papiez po raz pierwszy dla
ealego kosciola katolickiegu oglosil. Op1'o('z pobozn.rch zamia1'6w,
mial jeszcze lla mysli .tokietek iutere:s wlasnej ojezJzny; i w tym
celu pragn:11
obie zaskarbic wzgl
dy Ojca swi
tego jako prvtekto-
ra Polski i \\
gier; zaniosl przpto zazalenie do stolicy ApostoJ-
skiej przeciwko 'Vadawowi, kt6ry posiadl krulestwo polskie nie
pytaj
e si
0 zezwolenie papieskie.
kargi Lokietkowe zdawaly si
Bonifaccll1u tern slus7.niejsze, iz kr61 czeski \Y adaw, pragll
l na
tronie w
gier!'killl posadzie swego syna takze \Vadawa. \\'lasnie
pod6wezas, po smie1'ci .Andrzeja kr6la w
gierski{:go, powstala k16-
tnia 0 koron
w
giersk
. pOllli
rlzy Ka1'olem Robertem neapolitan-
skim a 'Vada wem kr61em ezeskim. Arcybiskup strygonski uko1'o-
nowal Karola, chociaz go nie W8ZYSCY W
gTZY za kr61a uznali.
Stronnictwo lllll niech
tne w:'zwalo \Vadawa, kt6ry, niby salll nie
ehef!c przyj
c kr61ewskiego berla w 'Y
g1'ze('h, zaleeil 'V
grolll
wego syna takze \\ adawa, kt6rego nawet ukoronowal biskup ko-
locellski. Tym
posobem krolestwo w
gierskie podzielilo si
na
dwa nieprzyjazne obozy. Bonitacy \111 papiez, popierajf!c stron
Karola Roberta, wyslal w roku 1301, kardYllala )Iikolaja domini-
kuna, z tytul:'lli legah, stolicy .Apostolskiej, dla przywr6eenia po-
koju. Kiedy jeunak kr61 \Yadaw :sprzeciwial si
temu poselstwu,
na6wczas papiez pogrozil lllU 8urowemi karami, jezeli wszelkich
1'oszezen do tronu w
gierskiego niezrzecze.si
, isynaswego dozlozenia
>>>
160
korony nie skloni, kt6rf! nieprawnie z r
k biskupa koloeeiiskiego
otrzymal. Dostal i
Iuskata bis1.11P krakowski grozne napommenie
od papieza. iz zallli
st wyst
powac jako posrednik pokoju i zgody,
jeszcze podnieca zaburzenia w
gierskie, popieraj
e do tronu 'Vacla-
wa. "Doszlo do wiadomosci naszej, pisze Ojciec 8wi
tJ do swe-
go legata, iz c
cigodny brat nasz biskup krakowski, jezeli tylko
czcigodnym nazwac go mozna, niezwazaj
c na to, do jakich nie-
szcz
se prowadzl! niezgody wewn
trzne, kt6re si
wszcz
ly w kn'l-
lestwie w
gierskiem, nietylko, ze im nie z3pobiega. ale je je-
szcze podnieea, niepost
puj
e jako pasterz. ale raezej jako wilk
bezrozumny. Takiego nierozs
dku w rzeczonym biskupie nie mo-
zemy i nie powinnismy cierpiec, polecamy zatem, aiebys tego bi-
skupa napomnial. i oznajmil mu, azeby pod karf! suspensy i de-
pozJcJi. w przecii!gu trzech miesi
cy osobiseie stawil sie przed
nami. i jezeli potrafi, aby swej niewinnosci dowodzil." I)
Stan
l rowniez Ojciec swi
ty W obronie praw \rladyslawa
Lokietka. i na
anil post
powauie \Yadawa za to, iz wlasllC! wol
a nawet niemal
zuchwaJosci
. nie b
d
c wezwallym jak uiegdys
Aaron, nie pytaj
e si
wcale stolicy .Apostolskiej. ktl,ra je
t rnatk
i nauczycielk
wszystkich, posiadl tron polski, chociaz wiedziec
byl 0 tern powinien, ze prowineye }Jolskie po.] Opieh(f Ojca swi
-
tego zostaj
. Rozkazuje mu zatem, pod karami duchownemi i swie-
I) Ad audientiam nostram pervenit, quod venerabilis frater no-
ster cracoyiensis episcopus, si venerabilis dici debeat, non attendens,
quam sint pernitiosae discordiae, quam abnominanda diserimina, mala,
dampua et pericula animarum, corporum, atqne rerum, quae in regno
Ungariae temporibus istis invaluisse noscuntur, ilIa juxta officii sui de-
bitum minime irnpendit; sed quod deterius est, in suae salutis dispen-
dium et dampuum irreparabile aliorum, ea suscitare, fovere et nutrire
praesumit, licet hoc non pastoris officium, sed capitemeritus dinoscatur.
Nos igitur, nolentes in eodem episcopo, sicut etiam nec dcbemus tantam
insolentiam equanimiter tolerare, rra terninati tuae, per apostolica scri-
pta mandamus, quatinus si expedire videris, eumdem episcopum per te
vel alium seum alias ex parte nostra peremptorie citare procDres, sub
poena suspensionis ab administratione spiritualium ct temporalium, et
depositionis episcopalis dignitatis, ut infra trium mensium opatium post
citation em hujus modi, personaliter se conspectui nostro representet,
Imam si poterit super his innocentiam ostensurus. Lat.er. VI. Jdus No-
vembr. pont. Rnno septima.
>>>
161
ckiemi, aby si
kr6lem polskim nie mianowal, i nie jako kr61 pol-
ski nie czynil. 1) 'Vprawdzie Bonifacy papiez wkrotee iyeie zakon-
czyl, ale rozpoczEjte przez niego dzielo, Opatrznosc doprowadzila
do
kutkll na korzysc \Yladyslawa f.okietka i calej naszej ojczy-
zny. I\:r61 \Vaclaw, chc
c dopi
c swoich zamiar6w, by osadzie syna
swego na tronie w
gierskim, udal si
tam z wojskiem, gdy tym-
czasem niellstraszony zadnemi przeciwnosciami 'Yladyslaw :tokietek,
pogardzaj
c wszelkiemi lliehezpieczeilstwy, kt6re mu grozily. wszedl
zbrojno do Polski, w roku 1305, i prawie krok za krokiem wy-
p
dzaj
c Czechow. zdobywal sobie po kawalku kraju. Zaj
lnaprz6d
zamek Pelczyska, do biskupa krakowskiego nalez
cy, dalej opano-
wal mia
ta \Yislic
i Lel6w. Podanie m6wi, iz przez ezas pewien
ukrywal si
w kosciolku swi
tej Tr6jcy w \Vislicy, na kt6rego miej-
scu wzniost potem syn jego Kazimierz "
ielki wspanial
swi
tyni
dQ dzis dnia stoj
c
. Znajduj
ca si
w tym kosciele W olt'trzu figu-
rcl kamipnua
Iatki Boskiej, rn:1 bye tai sarna, przed kt6r
wale-
czny ten zhawca ojczyzny, w swojej niedoli szukitl pociechy; a po-
lecaj
c sit' opiece )Iaryi, powtarzal te slowa z pokor
: pokai ie
jestes matk
. 2) J wtf'nczas mini u:-;lyszee odzJwaj
cy si
glos:
'Yladyslawie wstall, idi. a zwyci
zysz 3). I rzeczywiseie obr6cilo
si
szcz
scie na stron
tego walecznego ksi
cia. gdyz w nast
pnym
roku umarl \Yaclaw krol cZf'ski. \Valcz.rc on jeszcze musial z jego
J) (
ui auctoritate propria, 'IUlDlmo temeritate non modica, non
vocatus a Domin\J tamquam Aaron, sed apostolica sede, matre omnium.
et magistra contempta, ad quam prO\inciae Poloniae pertinere noscun-
tur, regium in ipsa Polonia nomen usurpas, te regem Poloniae nomi-
nando. :Magnificentiae tuae per apostolica scripta, sub spiritualibus et
temporalibus poenis, quas si contrarium feceris, tibi volumus in ferre ,
districtius prohibemus, ne te ulterius regem PolOliiae nomines, aut
tanquam rex Poloniae quidlluam agas.
2) Monstra te esse J\Iatrem.
3) Vladislae surge, pro cede et vinces. Napis przy tej figurze jest
nast
puj
cy: Statua lapidea gloriosae Beatae Virginis Mariae Dei-parae,
quae antiquitus singulari yeneratione colebatur, ex ea ratione, quod
serenissimus Vladislaus Lokietek rex Poloniae, Yenceslaum fugiens,
Polon. et Bohem. regem, in cripta subterranea, ecdesiae prioris Visli-
censis latitans, imaginis istius habere soleret consolantia ipsum collo-
quia. W zakrystyi tegoz kosciola, przechowuje si
dot
d figura dre-
wniana 'Vladyslawa .tokietka, oraz obrazy na murach swilltyni.
11
.
>>>
162
synem, takze WacJawem, i wtenczas zdobyl miasto Sandomierz,
a nast
pnie Krakow. Kiedy zas tenie Waclaw, zwany mlodszym,
zabity zostal w OlomullCu, to na6wczas 'Vladyslaw Lokietek, zniosl-
szy zupelnie zalog
Czech6w n:.t zamku krakowskim, osiadl po ra7.
trzeci na tronie polskim, roku 1306.
Ie J' ..
,
>>>
ROZDZIAL I'T.
WYPADin TAK POLITYCZNE JAKO I RELIGIJNE W KROLESTWIE
POLSKIEM, OD WST4PIENIA NA TRON PO RAZ TRZECI WI..A-
DYSl.AWA I..OKIETKA, AZ DO PRZYJ
CIA CHRZTU SW. PRZEZ
\nADYSI,AWA JAGIEI,I,
. (OD R. 1306 DO 1386).
s. 27.
Znakomitsze zaslugi tak wzgl
dem ojczyzny jako i religii,
polozone przez Wladyslawa t.okietka (r. 1306-1333.)
Za przykladem Krakowiall, kt6rzy si
ch
tnie pod rz
dy \Vla-
dyslawa ;tokietka poddali, poszli mieszkaIiey innyeh cz
sei Polski, ja-
koto: Salldomierzanie, Sieradzanie, Kujawianie i E
ezycanie; sami
tylko Wielkopolanie trwali jeszcze w dawnej ku Eokietkowi nieeh
ei,
a niechc
c uznac jego wladzy nad sobt1, poddali si
Henrykowi
ksi
ciu glogowskiemu, \Vodzollemu z siostry kr61a Przemyslawa.
Tym sposobem, przez lat trzy, rozdzielona byla )Ialopolska od
\Vielkopolski, i w tej ostatlliej zarz
dzal Henryk, uzywaj
c nawet
tytulu dziedzica Polski, czego 'Yladyslaw £okietek nie ezynil, i az
do czasu wloienia na
we
kronie korony, poprzestawal na tytule
ksi
i
eym. J) Ustaliw
zy SWt! wladz
w l\Ialopolsce, udal si
Wla-
1) Wladyslaw Lokietek pisal si
t,r1ko: Dm.. CracO\'iae, Siradiae,
Sandomiriae, Cujaviae et Lanciciae. Henryk tytulowal si
: Dei gratia,
baeres regni Poloniae. W zbiorze Sommersberga pod rokiem 1308.
11*
>>>
164
dyslaw do Pomeranii, i tam po odebraniu przysi
gi na wiernosc,
zdal rz
dy tej prowincyi swoim synowcorn Przemyslawowi i Ka-
zimierzowi
a straz zamku gdaliskiego Boguszowi,
dziemu Pome-
ranii powierzyl. -
Tymczasem, rodzina 8wif2c6w, mOZlla i wielki wply'" lla Po-
mol'ZU maj
ca, powzi
la do niego uraz
, z tego powodu, iz kto
inny, a nie ona dostala zarzt!d Porneranii, i pocz
la kllUC rozmaite
piski przeciw l.okietkowi. 'Yladyslaw kazal pojmac Piotra 8wif2C3
i osadzic go pod straz
w zamku krakowskim; a chociaz go Ilie-
dlugo uwolnil. to jednak Swi
cowie, zdrajcy swej wla::mej ojczyzny,
nie przestali It!czyc si
z rnargrabiami hrmHlelml"skimi .fanern i \Yal-
demarem, i przyszlo nawet do tego, ze wraz z nimi Pomeranij
i Gdailsk opallowali.
okietek wezwal do PUlllOCY 1\.rzyzak6w, kt6-
rych mistrz Henryk de Ptotzke, odp
dzil wprawdzie Brandebul'czy-
kow, ale sam miasto Gdansk opanowal, niewinnego ludu niemalo
w tem miescie wyrnordowal, i pocz
l sobie roscic prawo uo Pome-
ranii. l.okietek, uie mog
c nie wsk6rac drog:! uklad6w, zaniosl
skarg
do papieza Klemell
a \T, przebywaj
cego w Awinijonie. Znane
juz byly stolicJ apostolskiej chytre i ohurzaj,!ce post
pki Krzyzakow,
kt6rzy nietylko Pomeranije zagarn
r chcieli, ale nadto jeszcze
oderwali dyecezy
chelmiilsk
od metropolii glliezllieilskiej, a pod-
uali j
pod wladz
arcybiskupa rygskiego. Przedstawil to wszystko
ojcu swi
temu Bozyslaw, llOWO mianowany arcyhiskup glliezniellski,
znajduj£!cy si
pod6wcZ3S usobiscie w A winijonie, w celu wyje-
dnania zatwierdzenia Rwej elekcyi, kt6r
wprawdzie uzyskal, ale
zapadlszy w ehorob
w temze miescie, l'oku 1307, zycie ZakOl}(.zyl.l)
Towarzysz Bozyslawa, Janislaw al'chidyakoll gnieznieilski, wol
pa-
pieza wyniesiony na arcybiskul)a gnieznieil!'kiego. wy
wi
cony w Awi-
nijonie, nie poprzestal popierac skarg przeeiwko KrzJzakom, a2 na-
reszcie Klemens V, w roku 1309, wyzllaczyl przeciwko nim ko-
missy
. Czyli jednak takowa przyszla do skutku, tego_ uie wspollli-
naj
dzieje, bo krzyzacy mieli po sobie cesarzy niemiec:kich, kt6rzy
1) Contra 1rfagistrum et ordinem Cruciferorum, super culmensis
abstractione episcopatus. Correptus aegritudine, ultima die Junii ocru-
buit, et in ecclesia sancti Joannis Evangelistae fratrum praedicatorum,
Avenione sepulturam accepit. Dlugosz, libr. IX, page 918. Naruszewicz
naznacza rok jego
mierci 1307, Dlugosz 1306.
>>>
165
ieh zawsze bronili. widz
c w tern wspolny interes. to jest: rozsze-
l"zellie germanizmu. a pogn
hiellie luh wyt
pienie narodDwosci
polskiej, ktora pod walel:znJrn i ukochanym od calego kraju \Vla-
dyslawem, wspaniale rth,:"igac si
l)ocz
la. Te niepowodzenia w Po-
meranii, wynag-rodzily sif? Eokietkowi w \Yielkopolsce. Po
mierei
Hellry]m Glogowskiego, w roku 13]0, \Vielkopolanie wid7
c zniem-
ezenie i niezdolnosc do rzqdu jego czterech synow, 1) usun
li ieh
od llast
pstwa po ojcu w \Vielkopolsee, a zjechawszy si
do Gniezna,
mma]i nad soh
w]adz
Ill
znego .tokietkp,. Tym
posol)em, - zl!('zone
z soh
rozerwane cz
sci wsp{.lnej matki, ::italy sifJ fundamentem
nowego pallstwa. maj:lcego wkrotce zaj
e wysokie stanowisko w obli-
ezu Europy i l:alego ehrzescijallstwa. Znalezli Ri
jedllakze niekt6-
rzy W \\rielkopolsce tacy, co nie cheieli isc za tym powszeebnym
glosem narodu, a zwlaszcza mieszkallCY rniasta Poznania. Niejaki
Przemko czyli Przemyslaw. hogaty mieszczallin poznanski, otworzyl
hramy ksi£!z
tom glogowskim. i wpuscil iell ludzi do miasta; a zro-
biwszy z kosciola katedralnego miejsee warowne, Iupi! i palil domy
l'ralatow i kanollikow. \Y tem zami
szaniu, )Iikolaj Szamotula,
archidyakon, zahitym zostal. '1) f.okietek, przyhywszy ze swem rycer-
stwem. zdobyl Poznan, a ('hc
c iebJ pami
c wyst
pku i kary zaslu-
zonej przechowala si
na odlegle czasy, po
tanowil, aby ::,ynowie
mieszczan poznallskich do zadnych godnos('i katedralllych na przy-
zlosc przypusz('zanymi nie hyli. 3)
Grozniejszym od poznanskiego 1.y1 jeszcze bunt zniernczalych
rnieszczan krakowskieh, popierany przez hiskupa krakow
kiego Mus-
kat
, rodem czecha, oraz przez Alberta wl1jta krakowskiego i jego brata
Henryka, proboszcza :\Iiechowit6w, wraz z Jaskiem i 'Valterem jego
krewnymi takze Czecharni. Ci wszedlszy w spisek z ksi
ciern opol-
fkim Boleslawern czyli Bolkiem, przyrzekli otworzye mu brarny
mia
ta Krakowa. Przystal na to Boleslaw, i w czasie llieobecnosci
J) Hanusza, Konrada, Jana i Przemyslawa. Dlug. lib. IX, p. 934.
2) Crudeliter nimis in praelatorum et canonicorum Posnaniensium
domos fuit sueYitum; fueruntque omnes aedes eorum combustae, et
.Nicolaus, dictus Szamotula, intcrfectus. Dlug. libr. IX, page 935.
3) Dlugosz. libr. IX, page 935. In poenam criminis per Przemko-
nem civem Posnaniensem cornrnissi, fuit saucitum et laudatum, quod
nemo ex filiis ci\"il1m Posnaniellsium, ad dignitates aut praebendas ec-
clesiarum cathedralium Regni poloniae debeat promoveri vel assumi,
>>>
166
Eokietka wszedl z ludem zbrojnym do miasta, a niemog
c zamku
dobyc, zamieszkal w domu w6jta krakowskiego Alberta. 'Vladyslaw
Eokietek, zebrawszy znaczne sily wojskowe, zblizyl si
pod Krak6w,
ale nieehe
c rozlewu krwi bratniej, poslal do Boleslawa z oznaj-
mieniem, ie jezeli dobrowolnie z miasta si
nie usullie, to nao.w-
czas post
pi z nim jako Z otwartym nieprzyjacielem. Opolczyk, widz
c
niepodobie
stwo oparcia si
okietkowi, wzif!l z sob
w6jta, oraz
tych wszystkich, kt6rzy si
obawiali sprawiedliwie zasluzonej kary,
i wyszedl z Krakowa. \Yinowajcy za swe wiarolomstwo surowo od-
pokutowali. I tak: Henryk proboszcz miechowski, wraz z calym
konwentem, na kt6ry padalo podejrzenie, ze jego czlonkowie mieli
udzial w spisku, poszedl na wygnanie do ,V
gier; klaszt6r mie-
chowski w warowni
zamieniony, i pod straz rycerstwu oddany
zostal. Dopiero po smierci proboszcza Henryka na wygnaniu, wr6cili
l\liechowici do laski kr61ewskiej. I) R6wniez Jan 3Iuskata biskup
krakowski, ukarany zostal wi
zienielll; miastu zas odebrano wladz
obierania sobie radcow, i oddano ten przywilej wojewodzie kra-
kowskiemu, z warunkiem, aby tylko rodowici a cnotliwi Polaey na
te urz
dy byli wynoszeni.
Uj
l si
za biskupem krakowskim papiei Klemens V, i z
dal
tego koniecznie, azeby 'Vladyslaw hiskupa na WOhlOSC \VJ1uscil,
i oddal mu posiadlosci zabrane. 2) I w samej rzeczy, 'Vladyslaw
utwierdziwszy sw
wladz
, pogodzil si
z :Muskat:} i wlosci mu
powr6cil.
s. 28.
Uroczysta koronacya Wladyslawa .tokietka.
Kadszedl 'byl wreszcie czas, w ktorym skolatany tylu wojnami
nar6d polski, zapragnl};l ujrzee na glowie Eokietka koron
Chro-
I) Zobacz ust
p 0 str6
ach Grobu Chrystusowego czyli Miecho-
witach, w Rozd. I,
. 61, cz
sc druga.
9.) Datum apud saD. Saturninum Uticensis diaecesis, IV, nOD. l\Iartii,
pont. anno quarto. Vide apud Theiner, tom I, page 116.
>>>
167
brych i Krzywoustyeh; a ie do tego potrzebne bylo zezwolenie
tolicy apostolskiej, przeto wszystkie stany zgodzily si
na wysla-
nie w tym celu posla do papieza Jana XXII do Awinijonu, maj
c
przytem na wzgl
dzie ponowienie skarg lla Krzyzak6w za wydarte
Polsce krainy.
ajstosowniejszym do tego poselstwa uznano Ger-
warda Liskupa wloclawskiego, m
za wysokich cn6t i wielkiego mi-
10
llika ziemi ojczystej. Db zjednania sobie przychylnosci dworu
rzymskiego,
okietek odnowil pob6r grosza
wi
tego Piotra, zwany
wi
topietrzem. Ale i Krzyzac.y ze swej strony nie zaspali sprawy,
lecz takze wyprawili poslow do _\winijonu, a przytem jeszcze
kIo-
nili roznemi namowami Jana krola czeskiego, aby dochodzil Uro-
jonyeh swoich praw do trollU polskiego. Poszedl za ich radl}; kr61
czeski. i r6wniei do . Awinijonu wyslal pos16w od siebie. Posel
}Jolski przedstawil Ojcu
wi
temu, ii
tan pa{u5twa polskiego, niegdys
swietnego i bogatego. obecnie bardzo podupadl, a to gI6wnie przez
napady Tatar6w i innych lud6w barbarzYllskich, i z tego - powodu
religija. katolicka potrzebuje w Polsce silnej obrony. Z tych powo-
dow upraszal Gerward stolicy apostolskiej, azeby otworzyla swe
milosierdzie dla I
bki, i obdarzyla j
takim kr6lem, kt6ryby tym
wszystkilll kl
skolll byl w stanie zaradzic, a takim wlasnie m
zem,
godnym tego zaszczytu, jest 'Vladyslaw ksi:tze krakowski, sando-
mierski, sieradzki, l
czycki, kujawski i wielkopolski. J) Papiei przy-
j:t 1 laskawie to przedstawienie ze strony biskupa polskiego, niechc
c
jednak narazae sobie krola czeskiego, dal do zrozumienia Polakom,
ie najlepiej zrobit, jak sobie bez wyraznego na to pozwolenia pa-
l]ieskiego, krola ukoronuj:t. \Vyslawszy bull
, w roku 1319, oznaj-
mil w niej swe zdanie w ten spos6b: "Z powodu ii kraj wasz bywa'
zbyt cz
sto. wystawiony na napady Tatar6w, Litwin6w, oraz innych
lud6w pogailskich, prosiliscie aby stolica apostolska wskrzesila warn
tytul kr6lewski w osobie \Yladyslawa ksi
cia krakowskiego, sando-
mierskiego, l
czyckiGgo i kujawskiego, m
:ia obdarzonego dzieInym
I) Quia vero nobis ex praernissis firmae spei fiducia suggerebat,
quod praefatum regnum per prornocionern hujusmodi ad viriurn suarum
potentiam restauratum, forcius dictorum paganorum prevaleret incursibus,
et facHius pestiferos conatus reprirneret eorundem, praedictos episcopum
et litteras benigne recepimus, et ea quae idem episcopns super ejusdem .
promocione ducis proponere voluit, coram vobis, lib enter audivimus.
)IoD. eccl. pol. tom I, page 147.
>>>
168
i wojennym duchem. Kied)'smy tych przedstawien uprzejmie wyslu-
chali, w tem przyb)'li do nas poslowie Jana kr6la czeskiego z oswiad-
czeniem. :ie on ma prawo do kr61estwa polski ego ; bisku
wa:;z
dowodzil znOWl1 IJrzeciwnie, ie kr61 czeski nie ma :iadnego tytulu
do tronu, gdyz tenze tron polski do \rladyslawa z linii nastfpstwa,
jako do dziedzica nalezy. Chc
c wi
c zachowac kaidemu jego
prawa, os
dzilismy za rzecz st050W11:1, nie wydawae w tej mierze
ostatecznego s:}du, zostawuj£!c wolnosc W tym wzgl
dzie, byle si
to stalo bez krzJwdy drugiego." 1)
Skoro ta decyzya papieska doszla do Polski, pocz11 nar6d
myslee 0 ukoronowaniu \Yladyslawa £okietka, i przeznaczono na
t
uroczystose dzien
"i
tego }'abijana i Sebastyana, kt6ry w tymze
roku 1319, przypadal w niedziel
. Koronacya juz nie w Gnieznie,
ale w Krakowie odbye si
miala, dok
d tak. koron
, jako i inne
insygnija kr61ewskie z Gniezna przeniesiollo. Zjechaly si
wszystkie
stany na dzien naznaczollY do Krakowa. Janislaw arcybiskup gniez-
nienski w towarzystwie biskup6w:
Iuskaty krakowskiego i Domarata
poznanskiego, oraz opat6w: tynieckiego. mogilskiego. j
drzejow-
skiego i hebdowskiego
ubranych w kapy i infuly w czasie nabo-
zenstwa, W obec licznie zebranego ludu. wlozyl Lokietkowi i malionce
jego Jadwidze koron
Boleslaw6w na skronie. Na drugi dziell. krill
'Yladyslaw, zasiadlszy uroczyscie na tronie wzniesionym na rynku
krakowskim, odebral hold i przysi
g
wiernosci. Odt1d juz wszyscy
kr610wie polscy koronowali si
w Krakowie, a insygnija kr6lewskie
na zamku tego miasta zostaly zloione. Od owej chwili, 'Vladyslaw,
jui jako kr61 polski. od calego narodu doznawal wielkiej czci
i poszanowania; a nawet i ei i kt6rzy dawniej ur
gali si
z jego
losu tulaczego, teraz z unizonosci
, pokor
i trwog
jego majestat
kr61ewski wielbili. 9.)
1) Nos igitur ,'olentes uDlcUlque jura sua servari, ab hujus pro-
motione petita, ad praesens providimus abstinendum, non intendentes
per hoc juri vestro et aliorum supplicantium praedictorum praejudicium
ali(lUOd generari, quin illo sic uti, si ct quando vobis expedire videbitur,
valeatis; quod tamen cujusvis alterins non Jaedatur. Dat Aven. XIII
cal. sept. anno tertio. Vide 1\1onum. eccl. pol. apud. Theiner t. I, p. 147.
2) Dlug. libr. IX, p. 972. Et cujus fata, dum in Pannoniis errabat,
irriserant, illius postea thronum supplices summa veneratione adorabant.
>>>
169
. 29.
Zatargl z Krzy:i:akami.
Co si
tyczy KrzY1.akuw, ci, jak to wyzej powiedzielismy, llie-
tylko 1.e usilowali przywlaszczye sobie Pornorze, ale jeszcze wylu-
dziwszy od ubogich ksi
i
t kujawskich ziellli
michalowsk
, posun
li
SW
swi
tokradzk
chciwose nawet do rzeczy duchownych. ...\.rcy-
biskup gnieznienski, oraz biskupi wloclawski i poznailski, pobierali
w Pomeranii od czasow najdawniejszych dziesi
ciny wytyczne; Krzy-
iacy zabrollili ieh oddawac w snopie. jak to bylo w zwyczaju, ale
zamienili na pieni
zne, i to ledwie dwudziest
cz
se dawnych wy-
noszf!ce, I) bo tylku po dwa skojce z jednego !anu; 2) ze swoich
zas dobr zadnych dziesi
cin oddawac nie chcieli. Tym f'posobem
wiele ko
ciolOw na Pomorzu do zupelnego przyszlo ub6stwa i llie-
dostatku. a wreszcie opuszczone zostaly od kaplanow. lliemaj:!-
cych z czego l.ycia utrzymac. JaIl XXII papiez, w roku 1319,
polecil Krzyzakolll, aby ziemie zabrane Polak om zwrocili, gdyz
Konrad ksi'lze mazowiecki, (lziao 'Vladyslawa :t..okietka. po to ich
prowadzil, aby wiary swi
tej bronili, a oni za to dobrodziejstwo
odwzajemniaj!c :3i
Iliewdzi
cZIlOSci
, ntesprawiedliwie ziemi
po-
lllorsk:! zabrali. wielk1 liczb
ludzi okrutnie l)Omordowali, i dot£!d
t
z ziemi
trzymaj
. 3) Lecz ani polecenia papieskie ani k1
twy
J) Dlugosz, libr. IX, p. 956. Decimas omniwn frugum, quae juxta.
consuetudinem patria.e retentam, archiepiscopo Gnesnensi et Yladisla-
viensi Posnaniensique episcopis, caeterisque monasteriis, praelatis et
beneficiatis dioecesuDl praedictarum, annis singulis soh-ebantur, abrogat,
et in pecuniales, vix vicesimam partem corum, quae prius importabant,
valentes, reducit. '
9.) Pod6wczas 2J skojce (scotns) stano"ilo grz}"wn
.
3) Quod (IUondam Conradus dux Poloniae, ayus ejusdem ducis,
eosdem Magistrum et fratres, quos ,"eros credebat catholicae fidei de-
fensores, ad partes ilJas, })ro defensione ipsius fidei primitus admovit,
"
>>>
170
arcybisknpie nie odniosly zadnego skutku, Krzyzacy bowiern zakla-
dali ci
gle apelacye do Rzymu, I) i wtenczas tylko wyrok6w 8to-
licy Apostolskiej sluchali, kiedy "idzieli, ze takowe s
na ich ko-
rzyse wydane. Xiedosyc lla tem, ale jeszcze dowiedziawszy si
, iz
biskup wlocIawski Gerward wykryl wszystkie ich pocHe post
pki
przed papiezem, prokuratora jego pojmali i dot
d go wi
zili, do-
p6ki im ZH. okup trzysta, grl
ywien srebra nie wyliezyl.
Xa Pomorzan nalozyli ogromne pouatki, i postanowili ten
kraj pierwej zniszczye zupelnie, nizby im pr
)szlo z niego usb1pie.
Papiez wyznaezyl w tej sprawie kommisy
, mianuj
c jej czlonkami
Janislawa arcybiskupa gnie.lnieilskiego, Damarata biskupa poznan-
skiego i )Iikolaja opata mogilskiego. Zjecbaly si
obie strony do
Brzescia kujawskiego, a potem do Illowroclawia, gdzie zapacH w)Tok,
nakazuj1 c y Krzyzakom, aby ziemi
pomorsk
z powiatow gdailskiego,
swi
ckiego i gniewskiego zlozon!, krolowi polski emu zwr6cili, i za
szkody i krzywdy poczynione wynagrodzili. \Yyrok ten przybity
zostal ua drzwiach koscielnych w Toruniu, a gdy Krzyzacy wykonac
go nie chcieli, ogloszono przeciw nim killtw
, od ktUrej jednak
zwyklYIll sobie sposobem now
zalozyli apelacJ
do f'tolicy apostol-
skiej. ,V takiem pulozeniu, krol polski widzial potrzeb
zukallia
nowych zwiclzk6w z narodem sllsiednim, ktory jeszcze w IJalwo-
chwalstwie zostawal, ale juz ::,klonnym si
okazywal do przyj
cia
eywilizacyi chrzeseijail
kiej. Tym narodem byli Litwini, kt6rych wielki
ksillie Gedymin, pl'zyrzekl si
ochrzcic z calym swym ludem, i je-
dynie z powodu, ie byl napAdany i gnebiony ci
gle przez Krzyzak6w,
zaniechal danego slowa
a pol
czyl si
z Polsk
, w celu odparcia
wsp6lnego nieprzyjaciela. Dla utrwalenia tego zwic};zku, Kazimierz
et nonnulla immobilia et mobilia bona liberaliter coneessit eisdem, sed
ipsi dieto dud se reddentes ingratos, et ad bona ipsius rapacitatis ma-
nus extendentes illicite, Dueem ipsum terra sua Pomeraniae Vladisla-
viensis dioecesis, quae de regno Poloniae fore denoscitur, temeritat.e
propria spoliantes, illam cum hominibus, vasallis, castris, yillis, posses-
sionibus et bonis existentibus in eadem, contra justitiam oecuparunt et
detinuerunt jam per octo annos et amplius, sicut et adhue detinent
violenter. Dat. .AYen. Ill, Idus. Septembr. pont. anno (IUarto. Vide mono
eede. pol., tom I, page 150.
I) Ordo appellacionibus ad sedem apostolicam interpositis se tue-
batur, et rigorem censurarum eludebat. Dlugosz, libr. IX, pag. 958.
>>>
171
syn vVladyslawa £okietka, poslubil sobie w malZenstwo c6rk
tegoz
ksi
eia litewskiego Ann
ezyli Aldon
, kt6ra przybywszy do. Kra-
kowa, przyprowadzila z sob
w posagu dwadziescia cztery tysi
ce
jencow, zabranych rozllemi ezasy przez Ijtwinow w niewol
. Chrzest
ksi
zniczki, a llast
pnie sluh, oilbyl si
w kosciele katedralnym
krakowskim, przez. Xankiera miejscowego biskupa, roku 1325. Polacy
zlC}czeni z Litwinami, latwiej juz teraz oprzee si
mogli Krzyzakom;
nim jednak or
z polski przytarl harde czola tych mnichow bez-
boznych, jeszeze oni nieraz srodz£' krajowi i duchowiellstwu pol-
ski emu dali si
we znaki. I tak: zwi
zawszy si
z Czechami, i ksi
-
z
tami szl
skimi, pocz
li grozie kr610wi polski emu, nietylko oder-
waniem Szl
ska od Polski, ale i pozbawieniem go tronu. Jan kr61
czeski, n
eporzuciwszy dotf!d tytulu krola polskiego, pocz
l o
obiscie
Krzyzakom pomagae, a nawet darowal im Pomeranij
, do ktorej
sam zadnego prawa nie miaI, i sprzedal ziemi
Dobrzyilskf!. Ksif!-
i
ta szl
scy r6wniez. nif' chc
c uznae krolem
okietka, porzuc
zwif!zek z Polsk
, i poddali si
Czechom. 01 tego czasu Szl
sk
odpadl zupelllie od Polski. Krzyzacy poczyniwszy wielkie spusto-
szenia w Kujawach, katedr
wloclawsk
spalili, relikwije i kosztow-
nosci pozabierali, i pod kar
smierci zakazali kanonikom i miesz-
czanom, ahy llowych dom6w nie stawiali. \V Sieradzu przeor domi-
nikanski, udawszy si
do jednego z wodzow krzyzlckich nazwiskiem
Hermana, komandora elbiilskiego, gdy go przez dawnf! przyjazil,
przez litose chrzescijansk
zaklinal, aby niewinnym ludziom zycia
i majf!tku nie odbieral, odpowiedzial mu dumny Krzyiak j
zykiem
pruskim: nes pres, nie rozumiem; i zlupiwszy kosci6l ze wszelkieh
ozd6b, zakonnik6wz kapic, a ezeladz z koszul, na oszczerstwo
poodzier
c kaza!. 'V takiem polozeniu, :\Iaciej biskup wloclawski
wszystkie skarby koseielne uwi6zl byl do zamku Raci
.ia, i tam
je ukryl; ale kiedy i ten zamek zdobyli Krzyzacy, zmuszonym
si
widzial zawrzee z nimi ugod
w Toruniu, roku 1330, odst
piwszy
im dziesi
ciny wytyeznej w Pomeranii, zamienionej na pienifznll,
po trzy skojce z lanu. Kapitula wlodawska jednakze tej zamiany
nie potwierdzila. Rzeczony biskup w roku 1329, ubolewajf!c nad
tak ogromnem spustoszeniem, jakie w jego dyecezyi poczynili Krzy-
zacy, w te slowa sWl1 bolese przedstawia: "koscioly parafijalne, oraz
miasto nasze starozytne 'Vloclawek, a nawet i kosei61 katedralny,
ze wszystkiemi ozdobami i rzeczami kt6re si
w mm znajdowaly,
.
>>>
172
po barbarzynsku ogniem I'palili." 1)
dziwy kr61 :tokietek, bolej
e
nad takiem barbarzynskiem spustoszeniem swojego kraju, zebrawszy
jakie tylko m6g1 miee sily wojenne. rozpo('.z
t straszliwy b6j z tymi
rycerskimi mnichami. i stoezywszy waln
hitw
pod Ploweami. od-
ni6s1 nad nirui swietne zWJci
two. roku 1331. polozywszy na plaeu
kilka tysi
cy Xiemc6w. Do tego zwyei
stwa wiele sir przyczynil
\Vineenty z Szamotul, ktor;y urazony dawlliej na kr6b. przeszedl
byl do krzyzak6w. lecz teraz ialujf!e swej zdrady, i ehc
c zlUazac
pi
tno hallby z ezola swojego, opuseil oboz Iliel'rzyjaeielski w eza:::;ie
bitwy i or
z
w6j na Krzyzakow obrocil. KI
ska pod Ploweallli
powodowala zakon krz)"zacki, iz si
znowu do ukladow z kr6lem
polskim odwolal, ale i te uklady, jak rownie tyle innyeh poprze-
dnich. zadnego skutku nie mialy, dop6ki 'Vladyslaw JagieHu twar-
dych kark6w niemieckich pod Griinwaldem i Tanenbergiem do
pokory i uleglosei nie zmusil.
s. 30.
Ostatnie czy"y Wladyslawa .tokietka, jego zgon buduj:jcy.
Jeszcze w roku 1330, zamyslal byl 'Yladyslaw ;Y..okietek zro-
bie wypraw
przeciwko Tatarom, i w tym celu prosil Jana XXII
papieza, azeby zebrany fundusz w Polsce z podatku swi
topietrza
m6g} na ten eel obr6cie. Papiez zostajlc sam w zatargach z Lu-
dwikiem bawarskim, i potrzebujf!c pieni
dzy, nie zgodzil si
na to;
pozwolil jedllakze odprawie odpust jubileuszowy w prowillcyi kra-
kowskiej, w maju, na uroczystose swi
tego Stanislawa, oraz i w je-
sicni na uroczystosc przeniesienia zwlok tego m
czennika, 'l)
z warunkiem, iz ktoby pragn
l tegoz odpustu dost
pic, powinien
1) Ecclesias parochiales cremaverunt, civitatem nostram Vladisla-
viam antiquam, et quod horrendum est dicere, ecclesiam nos tram cathe-
dralem ibidem cum omni ornatu suo et decore venusto, ac universis
rebus cluae in ipsa erant, ignis illcendio tyrannice consumpserunt.
2) In fcsto sancti Stanislai in l\Iajo tribus diebus, et in transla-
tione ejusdem in autumno. Dlug lib. IX.
>>>
... 173
wlozye dwa czerwone dote do skrzyni koscielnej na ten eel prze-
znaczonej. ,V tydl zatargach papieza z Ludwikiem bawarskim,
biskupi polscy stan
li silnie po stronie Ojca swi
tego. Kiedy Jan
XXII rzucil 11a cesarza cenzury koscielne, to zaraz takowe oglosili
w swych kosciolach Nankier biskup krakowski i Maciej biskup
wlodawski. Papiez podzi
kowal temu ostatniemu, iz nietylko on
sam, ale i jego krewni spraw
stolicy swi
tej popierali. 1)
Ale nie przyszlo juz do zamierzonej wojny z Tatarami, albo-
wiem s
dziwJ kr61 'Vladyslaw, obci
zony wiekiem i tylu trudami
wojenn!'mi zn
kany, zaslabl na zdrowiu, a kiedy choroba czynila
coraz wi
ksze post
py, odbyl spowiedj, przed ojcC'111 Elijaszem. do-
ll1inikanem, m
z('m znanym z cnoty i nauki, przyj
l z r
k jego
swi
t
eucharysty
i ostatnie namaszczenie. ZgromadzonJlll panom
tak duchownym jak swieckim, polecil syna swego Kazimierza, do
kt6rego oaezwal si
w tt' slowa: "Kazimierzu synu m6j! llapominam
ci
, rz:tdl. tym ludcm. kturego kr6lem i naczelnikiem zostajesz, ze
wszelk
blusznosci
i f!prawiedliwosci
, czuwaj nad jego dobrem,
a to glownie miej lla pami
ci, abys ziemie przez Krzyzak6w wy-
darte, a zwlaszcza Pomeranij
kOlliecznie odzyskal. Za zadnq. cen
jej nie ust
puj." 9.)
Poczem w posr6d uroczystych modl6w duchowiellstwa, oraz
Jadwigi swej :lony, oddal ducha Bogu na zamku krakowskim, dnia
rlrugiego marca, roku 1333, maj
c lat siedmdziesi
t i trzy. Cialo
jego, jak m6wi Dlugosz, przez kilka dni zadnej odrazy nie wyda-
walo, ale owszcm przedstawialo postae jakby jeszcze zywej osoby. 3)
Pochowany zostal w kosciele katedralnym na zamku krakowskim,
w grobowcu przeu oltarzem swi
tego \Vladyslawa, kt6ry sam za
zycia wzni6s1 i uposazyl. \Yaleczny ten i cnotIiwy monarcha byl
prawdziwym odnowicielem krolestwa polskiego, gdJz on swem Ill
Z-
twem pol:tczywszy w jedll
calose jego rozerwane cz
st.ki, zaszcze-
,
I) Zobacz l\Iollumenta eccles. pol. tom. I.
9.) Te quoque Casimire, fili, adhortor, ut gentem polonicam, cujus
te regem' praesidemquc relinquo, pietatis studio et justitiae legibus
gubernes, et pro ilUus commodis "igiles, lucubres et intendas; et hoc
praecipuum in ani mum indicas, ut haereditates terrasque Poloniae Re-
gni per cruciferos occupatos, et signanter Pomeraniae terram, recenter
mihi et dolose subreptam, restituas. Vide Dlugosz libr. IX, p. 1027.
3) Ut quamvis pluribus jaceret cadaver in sepultum diebus, non
>>>
174 ..
pil w nie ducha narodowego, a przytem jednose i milose wsp6lnej
ojczyzny. B6g poblogoslawil jego usilowaniom, albowiem z wygnanca
i tulacza, stal si
panem i dziedzicem, a wreszcie uwienczyl swe
skronie koron
Chrobrych i Krzywoustych; sama stolica Apostolska
miala wielki dla niego szacunek, jak tego s
dowodem listy Jana XXII
papieza, kt6ry zezwolil na to, azeby we wszystkich miejscach in-
terdyktem dotkni
tych, wobec kr61a \Vladyslawa, oraz jego familii
dwudziestu innych os6b, kazdy kaplan przy drzwiach zamkni
-
tych, bez spiewu i bez dzwonienia, m6g1 nabozenstwo odprawie; J)
oraz, aby spowiednik m6g1 kr610wi udzielie jednorazowe rozgrze-
szenie od wszystkich grzech6w. 9.) \Vierni przytornni na nabozen-
stwie uroczystem, na kt6rym si
kr61 'Vladyslaw znajdowal, dost
-
powali r6wniez odpustu przez stolic
Apostolsk
udzielonego, 3)
a nawet ci, co prosili Boga 0 jego zdrowie. 4)
Wladyslaw umieraj
c zostawil wprawdzie Polsk
uszczuplon
przez odpadni
cie Szl
ska i zabory Krzyzak6w w Pomcranii, z kt6-
rymi walczyl cale zycie; ale zato ta Polska kt6rej panowal, zl
-
czon
byla przez niego silnem ogniwem jednosci, tak, iZ po jego
smierci, mogla juz bezpiecznie spokojnem okiem na sw
przyszlosc
spogl
dae.
olebat tamen, sed cum magna omnium admiratione gratulationeque, de-
corem speciemque quasi viventis et spirantis hominis praeseferebat. Vide
Dlug., lib. IX, page 1027.
· I)
Ionumen. eccles. pol. apud Theiner, tom. I, page 203. Aven.
N onas aprilis, an no nono.
9.) Ut confessor tuus idoneus, quem ad hoc duxeris eligendum, con-
fessione tua audita diligenter, tibi possit auctoritate nostra semel dum-
taxat, pro commissis bactenus, etiam si talia forsan existunt, quod su-
per iIlis sit sedes apostolica consulenda, poenitentiam injungere salu-
tarem, et debitae absolutionis beneficium impertiYi, devotioni tuae tenore
praesentium indulgemus. Aven. II Non. April. anno IX.
3) Qui missarum solempnia, quae coram te solempllit.er facies
celebrari, cum ibi proponi contigerit verbum Dei, XL dies de injunctis
eis poenitentiis, misericorditer relaxamus. Dat. Aven. ID. Idus septembr.
anno quarto. 1\lon. eccl. pol. apud Theiner, t. I, p. 154.
4) Qui pro tua, et dilectae in Christo filiae nobilis mulieris He-
, dwigis consortis tuae salute, ad ipsum (Deum) devotas preces effuderint,
XX dies de injunctis eis poenitentiis relaxamus. Aven. III. Idus septembr.
anno quarto apud Theiner, tom I, page 154.
- ,
>>>
175
,
s. 31.
Koronacya krola Kazimierza. Ugoda z Krzyiakami i Janem
krolem czeskim. Poselstwa do papieia Benedykta XII.
Po odbytym pogrzebie zwlok 'Vladyslawa Eokietka, syn jego
Kazimierz, jednozgodnie kr6lem polskim obwolany, i uroczystose
koronacyjna, na dzien swi
tego Marka ewangelisty wyznaczon
zo-
stala. Chodzilo tylko 0 koronacy
jego zony, Anny c6rki Gedymina
ksi
cia litewskiego, na ktor
.Jadwiga matka kr6lewska z pocz
tku
przystae nie chciala, s
dzila bowiem, iiby to bylo z ujm
jej go-
dnosci, gdyby synowa za jej iycia koronowan
bye miala. Zwolna
jednak Kazimierz sklonil do tego sw
matkt:, ii nietylko na ko-
ronacy
Anny zezwolila, ale nawet i sarna wstf!pila do zakonu
franciszkanek w Starym S
czu, gdzie przed niedawnym czasem
swi
ta Kunegunda przebywala, i tam reszte dni swoich sp
dzila.
StosO"\vnie tedy do powyzszego postanowienia, Kazimierz
w dniu dwudziest;pn pi
tym kwietnia, czyli w dniu swi
tego
Iarka,
wraz z malZonk
Ann
ukoronowany zostal w Krakowie, przez
Janislawa arcybiskupa gnieznieilskiego, W obecnosci Jana Grota
krakowskiego, Jana poznallskiego, Macieja z GolallCzowa wroclaw-
skiego i Stefana lubuskiego biskup6w. Ze zas nowy kr61 byl
jeszcze mlodzieilCem, bo dopiero lat dwadziescia i trzy wieku swego
liczyl, przydano mu wi
c do rad)? i pOlllocy Jak6ba z Melsztyna,
m
za prawego, roztropnego i wielce kraj ojczysty miluj
cego. Ale
mlody kr61 nje mial jui takiego ducha wojennego jak jego ojciec,
i pragn
l jeuynie na drodze pokoju uczynie Pobk
mozn
i
zcz
-
sliw
; nie poszedl tei za rad
ostatniej woli swego umi('raj
cego
rodzica, kt6ry mn zalecal, :tby wojny z Krz;yzakami dot
d nie prze-
btawal, dop6ki Pomeranii nie odzyska; ale owszem zaraz na wst
-
l)ie przedluzJ'1 zawieszenie broni' z tym rycerskim zakonem,
a kr610wie czeski i wf?gierski mieli posrednicz)"e mi
dzy obiema
stronami az do zawarcia btalego pokoju. Takze i Jan XXII papiez
nalegal, w roku 1334, aby nie przelewano krwi chrzescijailskiej
.
>>>
176
ale raczej na Tatar6w or
z obr6cono, 1) a nawet wyslal do Polski
i do PIllS sweg/) legata Galharda e Carceribu:" kt6ry sklonil
Krzyiak6w ku temu, iz pl'z)Tzekli placie grosz swi
tego Piotra
tolicy apostolskiej z Porneranii i ziemi chelmiils}riej. 9.) Za stara-
niem tegoz legata, oraz za staraniem poslOw w
gierskich, pok6j
mi
dzy Polskq a Krzyzakami przedluzony zostal.
\V roku tedy 1335. nast
pil zjazd do \YJszogrotlu w \Y
grzech,
na kt6ry przybyli: Kazimierz kr61 polski, Jan kr61 czeski, Karol
margrabia morawski, kt6ry })otern zostal cesarz ern pod imieniem
Karola IY, oraz wiclu ksi
z
t i posl6w krzyiackich. Ka tyro zje-
fdzie stanf?fa naprz6d ugoda pomi
dzy kr6lem czeskim i polskim,
a to na warunkach nast
puj
cych: Jan kr61 czeski zrzekl si
tytulu
krola polskiego swojem i swych nast
pc6w imieniem, Kazimierz
zas zrzekl si
prawa do Szl
ska; a na dow6d wieczystej zgody,
Elzbieta, corka Kazimierza, poslubion
zostala Janowi. wnukowi
kr6la czeskiego. Od tego czasu, 8zl
sk odpadl zupelnie od Polski.
Co do sprawy z Krzyzakami: Kazimierz ulegaj
c okolicznosciom,
odst
pil im Pomorza tytulem jalmuzny, a to jak m6wi dJTplomat,
dla zbawienia swej duszy, rlla odpuszczenia grzech6w swoich })o-
przednik6w, i dla ustalenia wiecznego pokoju. 3) A\le zuaje si
, ie
tak
jalmuzn
wi
kszego :si
grzechu dopuscil, bo i ostatniej woli
ojca nie dopelnil, i jedn
z najpi
kniejszych prowincJj polskich
oddal na lup :Kiemcom, na wynarodowienie ojczystej mowy i ojczy-
stych pami
tek. Przez ten uklad, zawarowal sobie tylko kr61 Ka-
zimierz, powrot ziemi kujawskiej i dobrzyilskiej, kt6r
Krzyiacy
dot
d w swych r
kach trzymali. Xadto jeszcze zobowi
zal si
,
J) Vide Monum. eccl. pol. apud Theiner, tom 1, l)ag. 359.
9.) List papieza Jana XXII do biskupa wloclawskiego w tym wzgl
-
dzie, zobacz u Rajnalda pod rokiem 1334. Elevatis in coelum manibus,
clamaverunt dicentes: quod parati erant, volebant et promittebant, sedi
apostolicae obedire, et denarium beati Petri solvere.
3) l\Iagister vero generalis et fratres cruciferi terram Pomeraniae,
cum SliO districtu, juxta anti quos limites suos, quam iisdem fratribus
idem D. Casimirus rex Poloniae, causa divinae retributionis, et ob re-.
medium animarum praedecessorum suorllm ac suae salutis, in perpetuam
elcemosinam, nec non propter perpetuae pacis bonum, coram nobis re-
nunciando omni juri, actioni, impetitioni et repetitioni etiam esse co-
misit. Saruszewicz t. IV, nota 112 do ksi
gi pierwszej.
>>>
177
kr61 polski sklonic biskup6w i pan6w p61skich aby ten uklad za
wainy i prawomocny uznali, oraz, aby wyslae IJOselstwo do papieza
Benedykta XII, izby te ugod
zatwierdzil. Z tem wszystkiem je-
dnak, pomimo powyzszych um6w i przyrzeczen, Krzyzacy ziemi
llobrzyilskiej i kujawskiej dot
d wrocie nie chcieli, dop6kiby wszy-
stkie te warunki pierwej dopelnione nie byly.
Opr6cz
prawy krzyzackiej, mial jeszcze kr61 Kazimierz nie-
kt6re prosby do stolicy Apostolskiej, i
dal bowiem przeniesienia
dw6ch biskup6w sobie niemilych, to jest Jana Grota biskupa kra-
kowskiego, i Macieja biskupa wloclawskiego na inne katedry, oraz
pragn:tl uchylic miasta mm'ami 0IJasane od placenia grosza swi
-
tego Piotra, jak si
to praktykowalo na Szl
sku. Ale na wszystkie
te punkta Benedykt XII nie udzielil przychylnej odpowiedzi. Po-
chwalil wprawdzie Ojciec swi
ty kr6la polskiego. za to. ie w pan-
twie swojem pokoj i sprawiedliwosc pomnaza, a zle wykorzenia, I)
ale mu naganil zwi
zek z 1o:6lem czeskim i w
gie!skim, jako nie-
godny i nielJrzynosz
cy mn ani korzy
ci, ani honoru. 2) I rzeczy-
wi
cie nie moglo bye mile palJiezowi ust1!pienie Szl
ska Czechom
a Pomeranii Krzyzakom, bo te kraje p6ki byly zl
czone z Polsk
,
oplacaly swi
topietrze, a czego ani Czesi ani Krzyzacy czynic nie
chcieli. Xie przystal r6wniez na przeniesienie biskup6w, m6wi
c, ze
do tego potrzeba wazniejszych powod6w; 3) polecil tylko Janowi
Grotowi, biskupowi krakowskiemu, aby si
pojednal z kr6lem, kt6ry
chociaz mlody co do lat wieku swojego, to jednak tak obyczajami
jako i sprawiedliwym zarz
dem Jo:aju barJzo si
odznacza. 4) R6-
1) Quod tu beneplaciti regis pacifici et excelsi, per actus virtuo-
sos et laudabiles te coaptans et rex appellari desiderans a regendo, in
regno et terris tibi subditis, repressis et correctis malorum et perver-
sorum insolentiis, bonum pacis et justitiae faeis coli. Vide apud. Raj-
nald sub. an. 1336. -
51) Rajnald. sub. an. 1336. Non videtur nobis, quod forma paeis
quam nobis nuntius praedictus exbibuit, debeat esse grata, nec nobis
et sedi apostolicae accepta, cum super muItis articulis exorbitare a ra-
tionis et aequitatis tramite charitatique, ac tuis honoribus et utilitatibus
obviare plurimum videatur.
3) Cui Benedictus respondit: non esse moris sedis Apostolicae,
episcopos sine magnis causis J ad alijl.s ecclesias transferre. Rajnald ad
an. 1336.-
. 4) Qui licet aetate sit juvenis, maturum tamen moribus circa gu-
\ 12
,
>>>
178
wniez mieszkanc6w miast, od placenia swi
topietrza nie uwolnil. J)
CO si
tyczy skarg na Krzyzak6w zaniesion:rch, odpowiedzial pa-
piez, ze oni znowu cal
win
na kr6la polskiego zwalaj
. 2) Cho-
ciaz papiez nie zrobil z
danych ust
pstw dla kr6la Kazirnierza. to
jednakze swym listem, w roku 1337 do niego pisanym, wielkie mu
oddaje zalety. "Z pociech
slJszelismy 0 tobie synu najmilszy, rn6wi
Ojciec swi
ty, iz wszystko to co si
dotyczy nas i matki twojej
kosciola rzymskiego, ch
tnem sercem, jako syn blogoslawieilstwa
i laski wypelniasz.
Iy wi
c t
twoj
8zczer
przychylnose, kt6ra
si
Bogu i nam podoba, wdzi
cznie IJrzyjrnujemy, i prosimy usilnie
waszej kr6lewskiej mosci, azebJs w tJch swoich chwalebnych zamia-
each wytrwal niezrniennie." 3)
Z tem wszystkiem, kr61 Kazimierz pragn
l szczerze dopelnic
um6w w 'Vyszogrodzie zawartych, i w tym celu zwolal rad
naro-
dow
roku 1337, z biskupow i pan6w swoich zlozon
, ale taz raJa,
uwazaj
c uklad z Krzyzakami za nieSIJrawiedliwy i krzywdz
cr,
zatwierdzenia swego odm6wila; aby jednak unikn
c wojny, posta-
berna tionem regni sui, ac eultum pacis et justitiae in eo conforendum
ut grata percepimus insinuatione se gerit, placare regem teque sibi sic
de\'otum et obsequiosum fideliter absque fermenti commisione cujuslibet
studes. Vide
Ionum. eccl. pol. t. J, page 387.
I) Et quia reperitur in eis (regestris), omnes ejusdem regni per-
sonas, non exclusis nec exceptis ilIis qui degunt in clausis seu muratis
civitatibus et oppidis, ad solutionem dicti census non per domicilia, sed
per capita personarum ipsarum teneri deeenter aliud per quod eidem ec-
elesiae Romanae derogaro possit, super jure hujusmodi absque laesione
conscientiae immutare non possumus vel etiam innovare. Rajn. sub an. 1336.
9.) Cum illi in ipsum regem, culpam repudiati faedcris, derivarent.
Rajnald, sub anno 1336.
3) Audivimus de te, fili carissime, exultanter, quod ea, quae no-
strum et sancfae Romanac ecclesiae matris tuae beneplacitem et hono-
rem respiciunt, promptis et devotis affectibus, tanquam benedictionis et
gratiae filius te impendisti hactinus, et impendere continue non de!'istis.
Nos igitur, sinceram devotionem tuam hujusmodi, per quam te Deo ac
nobis et ipsi ecclesiae acceptorem efficis, gratam habentes admodum,
eamque gratiarum actionibus prosequentes, serenitatem regiam rogamus
attente, quatenus in hujusmodi laudabili proposito, te sic tenere studeas
jnconcusse, quod divinam ac nostram, ac apostolicae sedis gratiam,
uberius propterea merearis. nIonum. eccles. pol. alJUd TheineI' tom. I,
page 398.
>>>
179
nowila jeszcze szukae posrednictwa Stolicy Apostolskiej, i wyslala
uo Awinijonu Jana Grota biskupa krakowskiego. Ten, przelozywszy
cab
8praw
papiezowi, wyjednal now
dla Krzyzakow kOmi8Y
,
kt6rej czlonkami miallowani byli: Galhard de Carceribus, proboszcz
tytulinski z dyecezyi koloceilskiej, i Piotr Gerwazy kanonik awinijonski;
na Krzyzak6w za
, jako podpalacz6w koscio16w i lupiezc6w d6br du-
chownych, kt6rzy zabrali Polakom ziemie cbelmillsk::!, pomorsk
, wlo-
clawsk
, dobrzyilsk
i Illichalowsk
, papiez kazal oglosic ekskomu-
nik
, 1) i polecil, aby w:ynagrodzili krzywdy, jakie poczynili Jani-
::;lawowi arcybiskupowi gnieznienskiemu. \Vyzej przytoczeni komisarze
papiescy, przybywszy do \Varszawy, roku 1339, rozpocz
li badanie
sprawy z cal
scislosci
; lecz Krz:yzacy, jak zwykle przewiduj
c iz
nie uzyskaj
na SW£! sh'one glos6w przychylnych, oswiadczyli, ze tego
s
dn apostolskiego nie uznaj
; delegowani zatem, oglosiwszy ich za
upornych i nieposlusznych, dalej rzecz prowadzili; a kiedy i kr61 sam.
IJrzysi
g
w Opatowie wykonan:!, udowodnil wszystkie krz:ywdy wy-
rz
dzone Polsce przez Krz:yzak6w, naowczas ogloszony zostal prze-
ciwko nim, rokn 133U wyrok. w kosciele parafialnym swi
tego Jana
w \V arszawie. l\Ioc
tego wyrokn, rzucona zostala na Krzyzak6w
ekskomunika, rozkazano im odbudowae wszystkie zniszczone przez
nich swi
tynie i zwrocie Polsce ziemie chelminsk
, dobrzyllsk
,
michalowsk
, brzesk
, wloclawsk
i Pomeranij
. Lecz Krzyzacy, nie
zwazaj
c na ten dekret komisarzy apostolskich IJrzeciwko nim za-
pauly, nietylko, ie Pomeranii nie zwr6cili, ale nawet i Kujawy
z Dobrzyniem zatrzymali. Benedykt XlI IJapiez, r6wniez tego "y-
roku nie zatwierdzil, zarzucaj
c mn jakies nieformalno;ci, lecz
doradzal, aby si
obie "trony zgodzily sposobem przyjacielskim. 9.)
Nareszcie kr61 Kazimicrz, w roku 1343, zawar! traktat z Krzyza-
1) Incendiarios ecclesiarum praedictorum, cujuscunque status, or-
dinis et conditionis existant, auctoritate nostra in ecclesiis et locis aliis,
ubi expedire videbitis, generaliter excomunicatos publice nuntietis. Vide
Monum. eccl. pol. apud Theiner, t. I, page 412.
9.) Et quia per relationem fidelem, inde ab ipsis cardinalibus
nobis fact.am, ill dicto processu, nota biles invenimus defectus, non potui-
mus decenter, nec de jure debuimus, confirmation em concedere postu-
latam; sed optantes inter te dictosque magistrum, commendatores et
"fratres, super eadem quaestione mutuam concordiam reformari: certos
commisarios duximus deputandos. Theiner, page 435.
12*
I
>>>
180
kami w Kaliszu, moc
kt6rego ust
pil im ziemi
chelminsk
, mi-
chalowsk
i Pomerani
. Na zjezdzie w Inowroclawiu tegoz roku
zwolanym, ksi:p
ta mazowieccy, l
czyccy i kujawscy, wraz ze zna-
komitszemi miastami, ten uklad zatwierdzili; sami tylko biskupi
polscy zaprotestowali i na ugod
nie zezwolili, maj
c gl6wnie to
na uwadze, ze za oderwaniem tych ziem od Polski, to i dyecezye
przejd
z pod metropolii gniezniellskiej pod jurysdykcy
biskupa
rygskiego, jak to juz byli Krzyzacy z hiskupstwem chelmin
kiem
zro bili.
. 32.
Powiflkszenie hierarchii Koscio.ta polskiego, przez przy.t
czenie
Rusi Czerwonej do korony polskiej.
Riedy Boleslaw ksi
ze Rusi Czerwonej, krewuy kr6la Kazi-
mierza, zycie zakonczyl, 1) smiere jego utorowala drog
krolowi
polski emu do przylf!czenia tego kraju do Pobki, zwlaszcza, iz on
juz za dawnych czas6w z Polsk
w polf!czeniu zostawat. 2) Cdaw:5zy
si
w roku 1340 na Rus, i zdobywszy Lw6w, kr61 Kazimierz ode-
bral od mieszkailC6w prz)T
i
g
na wiernose, zapewniwszy im pierwej
wolnosc ich wyznania. W powt6rnej wyprawie, zahral ziemi
prze-
mysk
, lubaczewskl!, sanock
, halick:t, i postanowil tam urzednikow
w swojem imieniu. Rusini, niech
tni Polakom, wezwali na pomoc Ta-
tar6w, 0 czem zawiadomiony Kazimierz, prosil papieza 0 ogloszenie
przeciw nim krucyaty. Oglosil j
Benedykt XII w Polsce, \Y
grzech
i Czechach, dawszy polecenie arcyhiskupowi gnieznienskiemu, oraz
biskupom krakowskiemu i wroclawskiemu, ahy tym w
zystkim, kt6rzy
na t
wojn
p6jdf!. krzyie do sukien przypinali. 3) "Ty zas, m6wi
1) Ipsius regis consanguineum germanum, de fidelibus procreatum
parentibus, veneno impie immuniter occidessent. Bulla Benedicti XII,
in 1\Ionum. eccl. pol. tom. I, page 454.
9.) Zobacz kronik
Nestora.
3) Tam tuis quam aliorum fidelium incolarum regnorum praedi-
>>>
18]
papiez do kr6la, uzbr6j si
tarcz
wiary, i heJmem zbaWienia, po-
lOz w Bogu kotwic
nadziei , b
d:l m
znego umYRlu,. umacniaj
i pokrzepiaj tak ducha twego, r6wnie jak i twoich poddanych, bo
pot
zny jest Pan na wy
okosciach, ktory nie odm6wi })omocy ufnose
w nim pokladaj
cym, by nagi
e karki niewiernych i })onizyc dum
wynioslych." Klemens VI, nast
pca Benedykta xn, polecil ducho-
wienstwu polskiemu, azeby dziesi
tq cz
se wszystkich dochod6w
koscielnych odst!pilo kr610wi Kazimierzowi na wojn
rusk£!; 1) ze
zas Litwini roscili sobie prawo do \V olynia i Podola, kt6re wla-
ciwie do Rusi nalezalo, Kazimierz musial si
wdac w wojn
z Li-
tw:}. a przy pomocy \V
gr6w, pokonal Kiejstuta i Lubarta, ksi
i
t
litewskich, i \V olyil odzyskal. Ze zas z Litwinami l
czyli si
Ta-
tarzy, papiez Klemens IY, w roku 135
oglosil przeciwko nim
wojn
krzyzow
, kt6r
biskupom krakowskiemu i wroclawskiemu
glosic polecil. 2) Kazimierz \V., uspokoiwszy sprawy na Rusi, na-
dal w roku 1367, wolnose wyznania Ormijanom, osiedlonym od da-
wna we Lwowie, pozwoliwszy im rz
dzie si
wlasnemi prawami.
\V tymze roku, wyjednal krol polski u papieza Urbana V pozwo-
lenie na ustanowienie metropolii laciilskiej w Haliczu, czemu gdy
si
s}Jrzeciwiali biskupi lubuscy, przeto ostateczne urz£ldzenie ka-
ctornm, ilIam (crucem) devote SUSClpere volentium, humeris affigendo.
Rajllald sub anno 1340.
1) Decimum omnium reddituum et proventuum eccle!5iasticorum
in dicto regno consistentium, per quadriennium a festo omnium Sanc-
torum proximo futuro in antea computandulll, ab omnibus archiepiscopis
et episcopis ac praelatis aliis, et personis ecclesiasticis quibuscunque,
saecularibus et regularibus, exemptis et non exemptis regni ejusdem, cujus-
cumque sint dignitatis, conditionis aut status religionis et ordinis. Vide
l\lonum. eccl. pol. t. I, pag. 532.
!l) Quocirca fraternitati vestrae, per apostolica scripta mandamus,
cluatenus vos et quilibet vestrum, IJcr vos et alias personas ecclesiasti-
cas saeculares et regulares ordinum quorumcumque, quos ad hoc idoneos
esse noveritis, in eisdem Poloniae et Ungariae ac Bohemiae regnis,
contra 11raefatos Tartaros, et quoscunque alios infideles, invadentes seu
affendentes praedictum regem et regnum Poloniae et habitatores ipsius,
proponatis; juxta datam vobis a Deo prudentiam, verbum crucis et
venerabile signum ejus, tam ejusdem regis, lluam aliorum fidelium in-
colarum regnorum praedictorum, illum devote suscipere valentium, hu-
me . s affigatis.
.. Qui in dicti prosecutione negotii decesserint 1 vel in prosecutione
..
>>>
182
tedry, dopiero za Ludwika, krola w
gierskiego i polskiego, nast{!pcy
KazimIerza, przyszlo do skutku. 1)
Jak stolica Apostolska powazal
kr6la Kazimierza, pokazuje
si
to z list6w tak Beneuykta XlI jak i Klemensa YI. Od tego
drugiego IJa.pieza otrzymal krol IJolski pozwolenie, w roku 1351,
iz m6g1 wraz ze sw
zon
Adelajd'l znajdowa,e si
na naboienstwie
w miejscach 9.) interdyktem dotkni
tych.
s. 33.
Krol Kazlmierz PolskfJ wewn
trz urz
dza, liczne a wspaniafe
swl
tynie Panu buduje.
Zapewniwszy sobie beZIJieczeilstwo na zewn
trz. obr6cil kr61
Kazimierz cal
l SW
bacznosc na urz
dzenie wewn
trzne swojego
kraju, i w tym celu, w roku 1347, zwolal slawny zjazd do \Vislicy,
na kt6rym ogloszone zostaly nowe prawa, znosz
ce dawne uci'lzli-
wosci wlo
cianskie i zabezpieczaj
ce swobody kazdego stanu. Oprocz
samego kr6la, znajdowali si
lla tym zjezdzie: Jaroslaw Bogorya.
arcybiskuIJ gniezniellski. oraz Jan Grot krakowski, Albert poznail-
ski i )Iaciej wloclawski biskupi, tudziez wojewodowie, c;;tarostowie.
i inni urz
dnicy ziemscy ze :szlacht
.
\Y roku 1365, zni6s1 wszelkie odwolywania w sprawach s
-
dowych wedle prawa rnagdeburskiego za granic
, a postanowil s
d
najwyzszy na zamku krakowskim. do kt6rego komisarzy z miast
hujusmodi vulncrati fuerint, yeniam duximus indulgendam, quae conce-
ditur per sedem apostolicam transfrestantibus in subsidium tcrrac san-
ctae. Theiner, page 543.
1) Zobacz 0 biskupstwie lwowskicm, oraz 0 bisknpstwic przcmy-
skiern, kamienieckiem i innJ'ch, w Rozdz. I,
. 48, 49, 50, cz
sc druga.
9.) Ut si forsan ad loca ecrlesiastico interdicto supposita, te con-
tigcrit declinare, liceat tibi in illis, clausis januis, excommunicatis et
interdictisexclusis, non pulsatis campanis, et submissa Yoce, tibi et
familiaribus tuis domesticis rnissam et alia divina officia facerc cclebrari.
1\fonum. eccl. pol. apud Theiner, 1. I, page 535.
>>>
183
-
Krakowa, S
cza, Bochni, Kazimierza i Olkusza przeznaczyl. Niepo-
przestaj
c na tem, zalozyl pod Krakowem, w miejscu zwanem pod-
6wczas Baw6J dzis Kazimierz, akademi
czyli studium generale,
roku 1364. Urban V, }Japiei, t
instyhlCJ
zatwierdzil, pozwalaj
c
w rzeczonej akademii wykladu wszelkich nauk, z w;yjC}tkiem ,teolo-
gii, i stanowi
c nazawsze jej kanelerzem biskupa krakowskiego.
Jaroslaw Bogorya Skotnicki, arcybiskup gniezniellski, m
z uczony,
dawniej rektor w Bononii, szkol
tfJ otwieral, kt6ra jednak w ci
gu
jedenastoletnich rz
d6w kr61a Ludwika, nast
pcy Kazimierza \Viel-
kiego, dla hraku fundusz6w, prawie upadla, i dopiero cnotliwej
Jadwidze i \Vladyslawowi Jagielle, jej podzwignienie winnismy. J)
Do jak I znakomitego sto}Jnia wzniosla sifJ zamoznose kraju,
i bogactwa narodowe pod panowaniem Kazimierza, dosJe jest pizy-
toczye, ze kiedy on, w roku 1363, sprawowal gody weselne dla
swej corki Elzbiety, poslubionej Karolowi IY cesarzowi niemieckie-
rou, zjechalo si
do Krakowa na t
uroczystose az trzech kr616w
obcych narodow, to jest: Piotr cypryjski, \Valdemar duilski !l) i Lu-
dwik w
gierski. Oprocz tego przybylo jeszcze wielu ksi1z
t z rodu
Piast6w, jako to: Boleslaw swidnicki, \Yladyslaw opolski, Ziemowit
mazowiecki i Boguslaw pomorski. Cesarz Karol, wprowadzony zo-
sta! do Krakowa z uroczy
t
processy£}: koscielnC}, na spotkanie
zas jego czterej krolowie, to jest: polski, w
gierski, dunski i cypryj-
ski wyszli az 0 rnil
za miasto. Kazimierz podejmowal wszystkich
wspaniale, czem zatrudniaJ si
glownie
Iikolaj \Yierzynek, radca
krakowski. Dnia trzeciego po przyjeldzie nast
pilo blogoslawienie
malzenstwa w kosciele katedralnym, przez Jaroslawa arcybiskupa
gnieznien
kiego, w przytomnosci papieskiego legata. Przez dni dwa-
dziescia trwaly wesole zaba Vi'Y, a nawet )Iikolaj \Vierzynek zapro-
sil na obiad rzeczonych kr616w, gdzie na pierwszem miejscu po-
sadzil Kazimierza jako swojego pana, i dobroczync
, potem cesa-
rza, dalej zas kr616w : w
gierskiego, cypryjskiego i dunskiego
i rozdat im bogate upominki.
Dal takze Kazimierz dow6d swojej 'wysokiej bezstronnosci
i sprawiedliwosci, w sporach zaszlycb pomi
dzy duchowienstwem
IV,
I) Zobacz ustc:p 0 stanic nauk w Polsce w tym okresie. Rozdz.
S. 84, cz
sc druga.
!l) Dlugosz i Kromer nazywaj
kr61a dmiskiego Zygmuntem.
>>>
..
.. 184
.
a szlacht
0 pobor dziesi
cin. I w tYlll celu zwolawszy zjazd do
Krakowa, roku 1361, oddal ca}
t
spraw
do rozs
dzenia Jaro-
slawowi Bogoryi, arc.ybiskupowi gnieznieilskiemu, a ten wydal po-
stanowienie, do kt.6rego si
w sporach tego rodzaju zawsze od-
wolywano. t)
Przy takich zasobach kraju, oraz przy regularnym a sprawie-
dliwym zarz
dzie, niedziw ie krol Kazimierz w ci
gu swego pa-
nowania. tak
liczb
zamk6w powznosil, tyle miast lllurami opasal,
i tyle kosciol6w wspanialych na czese Paml wystawil, i ze, jak
m6wi historyk Dlugosz, zastawszy Polsk
drewnian
, murowanej
odumarl. :Xajwi
ksza liczba staroiytnych swi
tyn panskich, tak
zakonnych jako i parafijalnych, b
d
cych dot
d ozdob
ziemi na-
szej, jemu winna poez
tek; w czem nasladowali go inni panowie,
a zwlaszeza ksi
ifJta mazowieecy.2)
. 34.
Niektore usterki w iyciu domowem krola Kazimierza, zajscia
jego z duchowieristwem i smierc.
Pomimo m
drycb, :.;prawiedliwych a roztropnych rz
dow kr61a
Kazimierza, jednaj
cych mu powazanie i szacunek tak u swoich,
jako i obcyeh, nie obesz}o si
jednak bez pewnyeh nieporozumien
i zajse z duchowienstwelll.
Otto z Piliey, wojewoda i starosta sandolllierski, z d6br bi-
kupa krakowskiego, Zlota, pod Sandomierz em lez
cyeh, dopominal
si
powinnosci do zamku sandomierskiego. Bouzanta biskup kra-
kowski wykl
l za to wojewod
, a kiedy si
i kr6] w to wmi
szaJ,
wykl
l i samego kr6la. Marcin Baryczka, wikaryusz kosciola ka-
tedralnego krakowskiego, zani6s1 t
kl
tw
na zamek i publicznie
j
kr610wi oglosil. Kazimierz rozgniewany zgromil smialosc Ba-
I) Zobacz ust
p 0 dziesi
cinach w Rozdz. I,
. 74, cz
c druga.
2) Zobacz koscioly wystawione przez Kazimierza Wielkiego oraz
przez. ksi
i
t mazowieckich, w Rozdz. VIII,
. 117, ez
c druga.
>>>
185
ryczki, p6zniej podniecony przez zausznik6w, kazal go pojmac,
a skory do uslug dworzanin Kochan, w \Yisle go utopil. Niekt6rzy
pisarze poddaj
pod w
tpliwosc tcn wypadek, zwlaszcza, ie sto-
lica Apostolska w rozuych pismach do tego krola, nie bylaby pomi-
n
la wzmianki 0 tak niegodnym czynie. Cokolwiekb:}.dz, kr61 Ka-
zimierz, W roku 1351, wyslal Alberta kanclerza dobrzyDskiego i pro-
boszcza bochellskiego do Klemensa YI papieza do Awinijonu, a to
g16wnip w tym celu, aby przeszkodzie odl:Iczeniu biskupstwa wro-
dawskiego od hierarcbicznego zwi
zku z kosciolem polskim; albo-
wiem kr610wie czesey, oderwawszy Szl:}.sk od Polski, chcieli takze
i biskupstwo wrodawskie wyj
e z pod jurysdykcyi arcybiskup6w
gnieznienskich, a poddae je pod wladzfJ arcybi:.;kupow pragskich.
\Vidae jednak, ze prosby Kazimierza mialy wielkie znaczenie u
papieza, skoro na odl
czenip dyecezyi wroclawskiej nie pozwolil,
i nadto jeszcze, W roku 1352, nadal odpusty tym wszystkim, kt6-
rzy si
b
dt1 modlie za jego zdrowie i pomyslnosc. 1 ) Z tem wszyst-
kiem, duchowienstwo polskie zalilo si
ci
gle na kr6la Kazimierza,
a to gl6wnie z powodu licznych usterkow, jakich si
dopuszczal
w zyciu domowem, co nawet w calym narodzie wywolywalo powsze-
chne szemranie.
Po smierci swej zony _\nny Gedyminowny, w roku 1339,
poj
l byl Kazimierz w rnalzenstwo Adelajd
, c6rkfJ Henryka Zela-
znego landgrafa heskiego; ale ze mu sifJ nie podobala, oddalil j
od
siebie, i osadzil samowolnie na zamku w Zarnowcu.
Papiez Klemens VI, dal za to napomnienie kr6lowi, 'l) a jego
nast
pca Innocenty VI, chc
c ten spor pomi
dzy kr61ewskimi mal-
zonkami zalatwic, pisal do
\delajdy roku 1353, azeby we wszyst-
kiem byla ulegl
Dl
zowi, i aby tym sposobem sklonila serce jego
ku sobie. 3 ) Radzi jej r6wniez Ojciec swi
ty, azeby wniosla w calko-
I) Qui pro tua salute, divinam misericordiam implorabunt, sin-
gulis diebus, quibus apud Deum hujusmodi orationes effuderint, de
Omnipotentis misericordia, et beatorum Petri et Pauli apostolorum,
ejus auctoritate confisi, centum dies de injunctis poenitentiis miseri-
corditeI' relaxamus.
A Yen. d. 1 cal. Aug. anno undecimo. Vide )Ionum.' eccl. pol.
t. I, page 541.
'l) Dlugosz, Hist. page 1088.
3) Sane nuper displicenter audivimus, quod tua cohabitAtione C8-
>>>
186
witosci posag jaki byl przyrzeczony; a oddawcy tego listu Pako-
f'lawowi poleca, abJ jej osobiscie wszystko wylozyl, i dal napornnie-
nie imieniem stolicy Apostolskiej. Lecz napomnienie Ojca swi
tego
pozostalo bez skutku, a nawet kr61 Kazimierz do tego sifJ posun
l,
iz jeszcze za zyeia .Adelajdy, zawarl zwi
zki malzenskie z Jadwig}
ksi
Zlliczk
glogowsk
, nawet w stopniu pokrewieilstwa z nim zo-
staj
c
.
Ludwik krol w
gierski, jego siostrzeniec, oraz Elzbieta matka
tegoz kr6la, robili ze swej strony wstawienia do stolicy Apostolskiej,
aby wyjednac pozwolenie papieskie dla kr61a Kazimierza, dotycz:};ce
tego zwi
zku. Lecz Inocenty VI nie mog:};c poblazae takim zbocze-
niom, oznajmil Elibiecie, w roku 1355, azeby upomniala Kazimierza,
izby maj
c wzgl
d ta na wlasne zbawienie jako i na sw6j honor,
oddalil od siebie tfJ kt6r
poj:};l. I) Obszerniej jeszcze w tej rnierze
pisze Ojciec swi
ty do Ludwika kr6la w
gierskiego w tymi.e samym
roku, gdy m6wi pomi
dzy innemi: »Doszlo do naszej wiadomosci
ii najmilszy w Chrystu
ie syn
asz Kazimierz kr61 polski, tw6j wuj,
kt6ry od dawnego czasu zonfJ sw} AdelajdfJ bez powodu opuscil,
i jasnose kr6lewskiego majestatu ponizaj
c, osmielil sifJ utrzymywac,
jakoby od stolicy Apostolskiej zezwolenie na poj
cie innej zony
w stopniu zakazanym otrzymal; a nawet nie wahal bi
zawrzee
zwi
zek malzenski ze sw
krewn:};, z niebezpieczeilstwem dla duszy,
ze zgorszeniem dla wielu, ze smutkiem dla pokrewnych i z poni-
.ieniem swej kr61ewskiej godnosci.
iemog
c scierpiec czystem su-
mieniem tak sromotnego czynu, napominamy w PamI rzeczonego
kr6la, i polecamy mu, azeby pamifJtaj}c na sw6j honor i zbawie-
nie, t
kt6r
poj
l od siebie uS1.m
l; Adelajd
zas, jako malionk
powr6cil, i z nalezn
ezci
.z ni
si
obchodzil."!Z)
rissimi in Christo filii nostri Kazimiri regis Poloniae illustris, consortis
tui, longo fuisti tempore separata, et existis ad praesens, super quo
quaestio in romana curia ventilatur. Theiner page 546.
I) Saluti tamen et honC\ri ejusdem regis Poloniae credimus ex-
pedire, quod superiilductam dimittat, ad quod eum debes oportune et
importune jugiter exhortari. Dat. Aven. Idus Junii anno tertio. Vide
Theiner, t. I, page 559.
!Z) Nuper siquidem ad nostri apostolatus auditum, fama publica
referente, pel'venit, cluod carissimus in Christo filius noster Casimirus,
rex Poloniae, Illnstris avnncnlus tons, Cjui dudnm carissimam in Chri.
>>>
187
Ale i to nie wplyn
lo weale na zmian
umyslu kr6lewskiego,
gdyz jeszeze l
rban V, llast«Epea Innoc.elltego VI, w roku 1363,
w tej samej materyi pisze do Kazimierza, poleeaj
c mu, aby si
z Aaelajd
pojedllal, bo tym sposobem ueieszy niezmiernie ealy
nar6d, ktory holeje nad tern. ii krol nie ma potomka. l ) Adelajdzie
zas, oraz jej ojcu landgrafowi Henrykowi, zaleea, azeby sip. z przy-
rzeczonym posagiem zalatwil. 2 )
sto filiam nostram Alhejdam reginam Poloniae Illustram, consortem su-
urn, contra regiae honestatis debitum, a suo rejecit consortio pro h-
bito voluntatis, (super quo, ipsa regina contra regem eundem, in roma-
na curia justitiam Sl1am prosequitur) mala malis accumulans, et invere-
cundiae obnubilans serenitatis regiae claritatem, nuper asserendo pro
se in hujusmodi causa, in dicta curia diffinitivam fore sententiam pro-
mulgatam, et certam dispensationem obtinuisse ab apostolica sede, quod
cum alia contrahcre posset, etiam in gradu prohibito, quamvis prae-
missa omlli careant vcritate; cum '1uadam alia etiam consanguinea sua
matrimonium de facto contraxit, eamquc tamquam suam uxorem ad
nefarios admisit amplcxus, in dampnationem animae suae, plurimorum
scandalum, suorum consauguineorum et dcyotorum tristitiam, ac grau-
de opprobrium regiae dignitatis; proptei. quod, nos qui salutem et ho-
norem pracfati rcgis paterna caritate zelamus, tam hOlTelldum facinus,
quod nisi ccleriter dampnabilis exempli perniciem in suo regno et non-
nullis aliis pal'tibus populi christiani diffundet, tolerare sub patientia,
salva conscientia ncqueuntes, dictum regem per nostras litteras, quas
cum praesentibus mittimus, moncmus et hort.amur in Domino, nihilomi-
nus sibi per apostolica script.a praecipiendo mandantes, quatinus cis-
dem suis saluti ct honori, quos negligit consulens, incunctanter eandem
buperinductam ex toto dimittere. praefatamque Alheydem praeccdenti-
bus securitatibus debitis, ad suam cohabitationem recipere, eamque
tractare maritaJi affectione et congruis honoribus non postponat. Alio-
quin sciat nos commississe dilecto filio nostro Egidio, tituli sancti
[arti.
ni in l\lontibus, presbytero cardinali, coram quo dicta causa pendet,
ut su
er hujusmodi novodicti regis excessu contra ipsum procedat,
prout justitia suadebit.
Dat. Avcn. III cal. October Anno tertio. TheineI', page 561.
I) Serel1itatem tuam hortamur et rogamus attente, quatinus ob
reverel1tiam Dei auctoris matrimonii, et pro integrando culminis rega-
lis honore, nec non pr
consolatione commissi tibi populi, ex prolis
tuae carentia tribulati, omni mentis turbatione deposita, dictam regi-
nam ad tuam plenam et puram reconciliation em admittas, eamque
cures maritali affectione tractare .MonuUl. eccl. pol. t. I, page 613.
2) :\Ionumen. eccl. pol. t. J, page 614.
>>>
188
Duehowienstwo polskie niemile patrzylo na takie pozyeie
kr6lewskie, zwlaszcza kiedy widzialo, jak kr6l Kazimierz utrzymuje
sobie po r6znycb miastach slubieniee. jako to: w Opoeznie, Czcho-
wie, Krzeezowie i w innyeh mlejseaeh. 1 )
Ztem wszystkiem pomimo tyeh usterk6w slabosci natury ludz-
kiej, kr6l Kazimierz byl monareb
, sprawiedliwym, i umiej
eym za-
chowae w ealej pelni majestat krolewski. Byl opiekunem ubogieh
i ueisnionyeh, a prawdziwym ojeem dla wszystkicb. \V szysey go
tez zar6wno jako ojca koehali, i zgon jego bolesnie oplakiwali. 2 )
Smiere jego przypadla w roku 1370. Poluj
c na jelenie w la-
saeh przedborskich. w dniu Karodzenia Najswi
tszej l\Iaryi Panny,
upadkiem z konia zadal sobie ran
w lew
nog
, z czego wywi
-
zala sifJ gor
czka. Za polepszeniem zdrowia przybyl do Sandomie-
rza, a z tego miasta udal si
do Krakowa; ale w Chobrzanaeh
tak daleee czul si
slabym, iz go w lektyee do klasztoru koprzy-
wniekiego ksi
zy eysters6w przyniesiono. Po przybyciu do Krakowa,
ezuj
c bliski koniec swojego iywota, przyzwal do siebie Floryana
biskupa krakowskiego, oraz wielu pan6w duebownych i swieekicb,
odm6wil wyznanie wiary, odprawil spowiedi i zrobil testament.
Zakonczyt zyeie w sali dolnej na zamku ,krakowskim, maj
c wieku
swego lat szesedziesi
t. Cialo jego poehowane zostalo w katedrze
krakowskiej, po prawej stronie oltarza, gdzie dot:td znajduje si
wspanialy pomnik, osob
jego a zw}aszeza rysy twarzy dokladnie
wyrazaj
cJ. 'Vspolezesni nadali mu przydomek Kr6la Chlopk6w,
a p6fniejsi tytul \Yielkiego. Oba te tytuly, na kt6re zasluiy:l', dro-
g
czyni
dla nas pami
e kr6la Kazimierza.
1) Continentiae impatientiae(lue postes divertit, et regina Ade-
lejda consorte sua, moribus honesta spreta, concubinarum amplexibus
publice utebatur.
) Sed nec uJIi polonorulll regi aut principi, in funebriis tot lach-
rymis et fletibus, tot effusis lamentationibus, tot querelarum ingemina,-
tione, fuit parentatam. Dlug., libr. XI, page 11.
>>>
189
. 35.
Wypadki tak polityczne jako i religijne pod rz
dami Ludwika.
Zp
mierciq Kazimierza \Vielkiego, zakonczyla si«g linija Pia-
stow przez pi
e wiek6w berlo polskie ehwalebnie dzierz
ca, a miej-
see jej zaj«Jla dynastya andagaweilska, 1) panuj
ea pod owe ezasy
w Neapolu i 'V
grzeeh, bior
ca poez
tek od Karola andagaweilskie-
go brata Ludwika IX krola francuskiego, kt6ry po usuni
eiu damu
Hohensztauf6w, zostal kr6lern obojga Syeylii.
Ka poez
tku czternastego wieku, taz dynastya andegaweilska
wstC}pila na tron wegierski w osobie Karola Roberta ezyli Koryberta,
po wygasnieniu staroz)'tnej dynastyi Arpadow. Karol Robert poj
l
w malZeilstwo Elibiet
, e6rk
\Yladyslawa tokietka, a siostr
Ka-
zimierza 'Vielkiego. Synem ieh byl Ludwik, dla kt6rego ojeiee
ehc
e pozyskac polsk
koron
, poezynil wielkie obietniee Polakom,
jako to: iz wlasnyrn kosztem wszystkie prowineye od Polski oder-
wane odzyska, i ze tak duehowieilstwo' jako i szlacht
od podatk6w
uwolni, z wyj
tkieru bardzo malego podatku zwanego lanowem.
Kazimierz, jako wuj Ludwika, nie maj
e potomstwa plci m
skiej
przystal na te warunki, ktore rowniez przez znakomitszyeh pan6w
tak duchownych jako i swieckich potwierdzone zostaly. Skoro tedy
Kazimierz \Vielki zyeie zakonczyl, Polaey "W)Tslali do 'V
gier posel-
stwo, zapraszaj
e Ludwika, aby ezempr
dzej obj
l zarz
d kr61estwa.
Poselstwo to skladali: Floryan Mokrski, biskup krakowski i Janusz
ze Strzeleow Suehywilk, dziekan krakowski. :Kiebawem wybral si
do-
Polski, roku 1370, Ludwik, na ktorego spotkanie i przywitanie wyszla
bardzo wielka lliezba panow, tak duehownyeh jako i swieckieh ai do
S
deza, i towarzyszyla lUU do Krakowa. Po zawartyeh ukladach, doty-
cz
eych testamentu zmarlego kr61a, ktory po wi
kszej ez
sei uniewa-
iniono,!l) Jaroslaw areybiskup gnieinienski z:}dal, aby kr61 Ludwik
t) Andegavensis, AnJou.
V) Synowie naturalni kr61a Kazimierza, Niemira i Jan, utracili
uarowizny przez ojca im poczyniolle.
>>>
190
.
udal si
do Gniezna, w celu odbycia w tamtejszej katedrze tak koro-
nacyi jako i narnaszczenia. Ale Floryan, biskup krakowski, wraz z l\Ia-
lopolanami, pocz
li nalegac, aby ten. obrz
d odbyl si
w Krakowie.
Kieuy i£!dania dw6ch stron byly z sob
sprzeczne, Ludwik o
wiad-
czyl, iz za przykladem swego dziada :tokietka i wuja Kazimierza,
odb
dzie koronacYfJ w Krakowie. Jaroslaw arcybiskup gniezniellski
prosil, aby (Ila uczczenia arcliikatedry gnieznieiiskiej, przynajmniej
po koronacyi pokazal si'J krol w Gnieznie w ubiorze monarchy,
a potem tak berlo jako i koronfJ kazal zlozyc w skarbcu gniezniell-
skim. Skoro zgodzil si
Ludwik na te z£!dania, ua6wczas nastc!-
pita koronacya w Krakowie, kt6rej dopelnil Jaroslaw arcybiskup
gnieznienslci, w obecnosci dwoch tylko biskup6w, }'loryana krakow-
slciego i Piotra lubuskiego, oraz ElZbiety matki kr6lewskiej, Ja-
dwigi wdowy po kr61u Kazimierzu, i wielu pan6w }Joiskich i w
-
gierskich. Po odbytej koronacyi, nadawszy wielkie posiadlosci pra-
wem lennem 'Yladyslawowi opolskiemu swojemu siostrzencowi,
oraz Kazimierzowi ksifJciu szczecillslciemu, i potwierdziwszy obie-
tnice narodowi polslciemu, ie iadnych alienacyj robic nie b
dzie, po-
stanowil Ludwik sprawic wspanialy obch6d pogrzebowy swemu wujowi
i poprzednikowi, Kazimierzowi \Vielkiemu. Po odbytych egzekwijach,
we wszystkich kosciolach udano si
do katedry na zamek, zk
d rozpo-
cz
la si
g16wna processya. Za dlugim szeregiem os6b ze wszystkich
koscio16w i klasztor6w krakowslcich, P()st
powaly cztery wozy czarno
przybrane; potem ryeerze zbrojni z ehor
gwiami, z kt6rych.jeden u-
brany w szaty kr61ewskie, przedstawial osob
zmarlego kr61a. Za nim
szli ludzie ze swiecami tak wielkiemi, ii tylko po dwie z jednego ka-
mienia wosku byly robione. l ) Xast
pnie, za duchowieil:stwem zakon-
nem i
wieckiem spiewaj
ceni psalmy, postfJpowaly mary zdobne zlo-
tem, srebrem i bogatem suknem, a okolo mar szedl podskarbi i rozrzu-
cal na wszystkie strony szerolcie grosze pragskie dla ubogich, aby si
za dusz
zmarlego kr61a modlili. N areszcie, post
powal kr61 Ludwik
w towarzystwie Jaroslawa, arcybiskupa gnieznienskiego, F'loryana kra-
kowskiego i Piotra lubuskiego biskup6w, oraz wielu pan6w polslcich
i w
gierskich.' Ta zalobna processya wst
powala do trzech koscio-
lOw krakowslcich, to jest do Franciszkanow, do IJ anny .Maryi, i do
I) Zobacz Dlugosza, libr. IX, page 9. Duae enim singulae et sin-
gulae, lapidem _unumcerae appendebant.
>>>
191
Dominikan6w, a w kazdym z tych koscio16w byly dwie miednice
srebrne, peIne szerokich groszy pragskich, z kt6rych dop6ki si
nabozenstwo odbywalo, m6g1 kazdy brae ile chcial, i kladl te pie-
ni'ldze jako ofiar
na oltarz. Pu przybyciu procesyi do kosciola
katedralnego, Floryan biskup krakowski rozpocz
l swi
t
ofiar
przed
wielkim oltarzem, drudzy zas kaplani przed innemi oltarzami. Na
kazdym oltal'zu podwojna ilosc groszy pragskich zlozon
byla. 1)
Po
koilCzonem nabozeilstwie, gdy wedlug starodawnego zwyczaju
przyst
piono do kruszenia chor
gwi, powstal w kosciele taki placz
i szlochanie, iz kazdy, chocby i najtwardsze mial serce, czy to
;:;tary czy mlody, napelnial j
kiern swi
tJni
, bo wszystkirn tkwila
w pami
ci owa szez
sliwosc, jakiej doznawali pod m
dremi rz
da-
mi i opiek
zrnarlego krola, z kt6rego smierci
zdawalo si
, ze
wszystka pomyslnosc a nawet i sama ojcz)"zna wsb1pila do grobu'l).
Po odbytych obrz
dach pogrzebowych, udal si
Ludwik do
\Yielkopolski, i podlug obietnicy danej arcybiskupowi, odwiedzil Gniez-
no, gdzie dwa dni tylko zabawiwszy wr6cil do Krakowa. Ale juz w tej
podr6zy kr6lewskiej \V
gry pocz
li ;;i
dopuszczac r6znych samo-
wolnosci nad ludem wiejskirn, krol zas nie znaj£!c j
zyka polski ego
zadnych skarg nie przyjmowal. Po kr6tkim pobycie w kr6lestwie,
nie ustaliwszy zadnego w kraju porz
dku, zdal wladz
nad Polsk
swej matce Elzbiecie i do \r
gier wyjechal, zabrawszy z sob
ko-
ron
i inne insygnija krolewskie. \
Pod rz
dami Elzbiety, albo raczej pod rz
dami dworak6w
ou uiej ulubionych, nie bylo zaunego ladu; rozboje i lupiestwa
mnozyly si
coral. bardziej, a do tego jeszcze zaraza morowa,
kt6ra mn6stwo ludu, w roku 1371, do grobu wtr
cila, nieznosnem
ezynily panowanie Ludwika, i cab. Polska ze scisnionem sercem
i.alowala krola Kazimierza. 3)
Niejaki Pietrasz, syn Krystyna, wojewody plockiego, najeidzal
I) Dlugosz, libr. X, page 9. Singulis autem altaribus, duplex obla-
tio de grossis latis superposita est.
!l) Dlugosz, libr. XI, page 11. Universae plebis planetus et gemi.
tus coortus, ut nelllO lluantumcunque duri cordis reperiebatur, qui fteti-
bus et lamentis non indulgeret.
3) Dlugosz, libr. XI, page 13. Tunc quoque ex comparatione Lu-
dovici regis, excitabatur in omnium Polonorum desiderium Casimiri regis.
>>>
192
i rabowal powiat lowicki, a Ziemowit, ksi1!zfJ mazowiecki, patrzal
na to obojfJtnie. Jaroslaw arcybiskup gnieznieilski rzucil
tw
na cale ksi
stwo; Pietrasz dw6ch wsi kosciolowi odst
pil, i tym
sposobem dopiero sprawa zalatwiom
zostala. .A.rcybiskup, b
d1!c
juz ""!! zgrzybialym wieku, skoro jeszcze do tego wzrok ealkiem utra-
tit, zrzekl si
arcybiskupstwa na rzeez Mikolaja z Koszut6w, swe-
go krewnego, proboszcza gniezniellskiego, kt6ry nie czekaj
c ani
zezwolenia kr61ewskiego, ani zgody kapituly, pobiegl czempr
dzej
do Awinijonu do Grzegorza XI, papieza, dla przyspieszenia so-
bie potwierdzenia. Obrazona tym post
pkiem kapitula, wyslala
r6wniez jednego pralata ze swego grona do papieza, kt6ry wszyst-
kie zabiegi
Iikolaja udaremnil, do tego stopnia, ii po uplywie 1'0-
ku, tenze !
Iikolaj z niezem do kraju powr6cie musial. N a6w-
czas Jaroslaw uczynil drug
rezygnacy
, na osob
swego kre-
wnego Jana Suchegowilka ze Strzelc6w, dziekana krakowskiego i ka-
nonika gnieznieilskiego. I) Byly i tu trudnosci tak ze strony kr61a
jako i papieza, ale skoro sam Suchywilk udal sifJ do Awinijonu
z listami go polecaj
cemi, uzyskal potwierdzenie, i w A winijonie
wyswi
conym zostal.
Jaroslaw osiadl w klasztorze Lendzkim, w kt6rJill lat dwa
przebywszy, przeni6s1 sifJ do Kalisza, i tam zyeie zakonezyl, w ro-
ku 1376, maj
e lat st
.
Po smierci Grzegorza XI papiez a, powstalo rozdwojenie w ko-
sciele w r. 1378, a to z powodu, iz cz
sc kardynal6w, o£ll
czywszy
si
od posluszenstwa Urbanowi VI, obrala Klemensa VII. Urban pi-
sz
c do duchowienstwa polskiego, prosi i Upominah aby nie trzymalo
strony Klemensa antypapieia, a nawet oglosil za pozbawionych
wszelkich benefiey6w tyeh duchownych, kt6rzyby rzeczonego anty-
papieza popierali. q) I w samej rzeczy, trzeba oddae zasluzon
pochwal
6wczesnemu duchowienstwu naszemu, iz w tyeh oplaka-
nyeh czasach dla kosciola, ei
gle z prawymi nast
peami Piotra
J) Strzelce 1ezl! w dawnej ziemi sandomierskiej, niedaleko miast
Szydlowa i Chmielnika.
!Z) Perditionis alumpuo Roberto olim basilicae duodecim apostolo-
rum presbytero cardinali, nunc antipapae, quise Clcmentem papam septi.
mum ausu sacrilego nominare praesumit. Vide Monum. eccl. Pol. tom.
I, page 752.
>>>
¥
.193
wi
tego trzymalo, i zaden z biskupow nie przeehylil si
na 8tron
antypapieza Klemensa.
\V ewn
trz kraju jednak byly pewne nieporozumienia mi
dzy
krolem a duehowiellstwem, a zwlaszcza 0 podatki. Jeszcze za zy-
cia kr61a Kazimierza, tak szlachta jako i duchowienstwo uwolnieni
zostali od pewnych oplat, a to dla tego, aby po jego zgonie bez-
dzietnym, uznali krolem jego siostrzellea, Ludwika. Tymczasem
we trzy lata po wst
pieniu na troll, przyslal Ludwik rozkaz, aby
tak szlaehta jako i duehowni oplacali poradlne albo kr61ewszczy-
zn
, po szese skojc6w z hulU wynosz
c
, oraz, aby dawali po mia-
rze owsa i zyta. Gdy z tego powodu powstalo w kraju powszeehne
narzekanie, Ludwik przyrzekl" zmniejszye podatek, ale pod warun-
kiem ze Polacy przystan
na wyniesienie na troll polski jednej z jego
c6rek, na co gdy si
zgodzono, zmniejszyl tenze podatek na dwa
grosze z lanu. I ) Biskupi wraz z kapitulami na to przystae nie
ehcieli, dowodz!c, ze przez kr61a Kazimierza calkiem od placenia
byli uwolnionymi, i tcn
p6r ci
gn
l si
lat kilka. Kiedy znowu Lu-
dwik potrzebowal pieni
dzy, zwi
kszyl podatek, i z
dal od ducho-
wnych z kazdego lanu po szesc groszy,2) po mierze owsa i po trzy
miary zyta do
pichrz6w kr61ewskich. Jan Suchywilk .arcybiskup
gnieznienski, zwolal znowu synod z biskupow dyecezyalnych do
Kalisza, w roku 1378. na kt6rym postanowiono wyslae poselstwo
do Ludwika, z przelozeniem uciskow, jakieh kosci61 polski doznaje.
Wybrani na to poselstwo, Floryan biskup krakowski z Dobrogostem
dziekanem, wyjednali u kr61a, ze ten podatek zmniejszyl, to jest
kazal tylko po dwa grosze z lanu zar6wnu ze szlaeht
oplacac.
1ial jeszcze Ludwik inne zajscia z kapitulami gniezniensk
i po-
znaIlsk£l, kiedy ani Dobrogosta. na katedr
gniezniensk
, ani
Iikolaja
na poznaD.sk
nie cheial przypuscic, z powodu, ze mieli sprzyjae
Ziemowitowi, ksi
eiu mazowieckiemu, obydw6ch udaj,!cych si
do
Rzymu kazal schwytae, i trzymae pod strai
, a sam podal od sie-
bie nowych kandydatow, to jest na katedr
gnieznienskf! Bodzant
,
a na poznansk
Jana Kropidlo, syna Boleslawa ksi
cia opolskiego,
kt6rzy potwierdzenie od Urbana VI uzyskali. Po smierci swej
1) Troch
wi
cej nit trzy dote polskie d7.isiejsze.
") SzeM groszy 6wczesnych czynilo okolo dziesi
ciu naszych zlotych.
13
>>>
194
matki, Elibiety, I) w roku 1380, Ludwik ustanowil w Polsce trzech
gubernator6w, to jest Zawisz
z Kurozw
k, biskupa krakowskiego,
Dobieslawa, jego ojca, i S
dziwoja z Szubina, starost
krakowskiego.
Rz
dy ieh byly bardzo uci
zliwe i niesprawiedliwe, najwi
kszy je-
dnak zarzut ci
zyl na biskupie krakowskim, kt6ry dla zbytk6w
i marnotrawstwa, znienawidzony byl od calego narodu. \Y reszcie
po dwunastu latach panowania w Polsce, a po czterdziestu w \V
-
grzeeh, umarl Ludwik, roku 1382. Cialo jego pochowane zostalo
w Belgradzie. \Y
grzy dali mu tytul \Vielkiego, i sprawiedliwie,
bo nietylko ie w kraju utrzymal porz
dek i sprawiedliwose, ale
nawet granice swego kr61estwa po"rj
kszyl. \Y Polsce duzo sit::
, .
zlego stalo za jego panowania, bo i w kraju nie bylo zadnego po-
rz
dku ani sprawiedliwosci, a przytem jeszcze kr61 Ludwik, ehe
c
jedn
ze swoich c6rek utrzymae na tronie polskim, nadal szlachcie
polskiej wielkie wolnosci, kt6re z ezasem
le zrozumiane i
le
uzyte, wiele si
przyczynily do oslabienia kraju, a w kOllCU i zgub
mu przygotowaly.
Za rz
d6w Ludwika, \Yladyslaw ksi
ze opolski, przywi6zl do
Cz
stochowy z Bella obraz Xajswi
tszej l\Iaryi Panny, i wybudo-
wawszy klaszt6r w roku 1382, osadzil w nim zakon l}aulino\\'
z W
gier sprowadzony. 2)
Do najznakomitszych wypadk6w, tycz
cych si
kosciola pol-
skiego, pod rz
dami Ludwika, policzye nalezy zaprowadzenie i usta-
lenie biskupstw lacillskieh na Rusi Czerwonej przez Kazimierza
'Vielkiego - z Polsk
pol
czonej, jako to arcybiskupstwa halickiego
czyli lwowskiego, oraz biskupstw: przemyskiego, chelmskiego, Iu-
ekiego, kamienieckiego i kijowskiego; przez co i hierarchija kosciola
poIskiego znacznie powi
kszon
zostala. 3)
I) Umaria maj
c lat 84.
g) Zobacz zaprowadzenie zakonu paulillskiego do Polski, w Roz-
dziale I,
. 67. Cz
sc druga.
3) 0 zaloieniu tych katedr zobacz obszerniejsz
wiadomosc w roz-
zial e I,
. 48 i nast
pny. Cztsc druga.
>>>
195
. 36.
Stan krolestwa polskiego od smierci krola Ludwika ai do
przyj
cia chrztu swi
tego i koronacyi W.tadys.tawa Jagie.t.ty.
(1382-1386.)
Po smierci Ludwika, Polacy nie chcieli zezwolie na obj
cie
tronu przez starsz
c6rk
zmarlego krola Mary
, a to gl6wnie
z tej przyczyny, ie m
z jej Zygmunt jako zniemczaly, wszystkich
serca od siebie odstr
czal. A kiedy i na Ziemowita, ksi
cia mazo-
wieckiego r6wniez zgody nie bylo, na6wczas ElZbieta, wdowa po
kr61u Ludwiku, zgodzila si
na przyslanie do Polski Jadwigi, swej
mlodszej corki, aby j
Polacy ukoronowali i m
za jej podlug woli
i zyczenia calego narodu wybrali. Przybyla trzynastoletnia kr6le-
wna do Krakowa, w roku 1384, wraz z kardynalem Dymitrem, ar-
cybiskupem ostrychowskim 1) llajwyzszym kallclerzem kr61estwa w
-
gierskiego, oraz Janem biskupem z CZH.nad. i zaraz ukoronowan
zostala w sa.m dzien swoich imienin dnia pi
tnastego pazdziernika
roku 1384. Obrz
du koronacyjnego dope!nil Bodzanta arcybiskup
gniezniellski, wraz Z biskupami Jallem krakowskim i Janem poznau-
kirn..
nodziuchna kr610wa, zaraz po koronacyi dala dowody swej
gorliwosci i przywi,!zania do religii, gdyz w tymie samym roku wzno-
wila fundacy
altaryi \V niebowzi
cia N ajswi
tszej
Ia1Ji Panny w ko-
sciele katedralnyrn. krakowskim, a w roku nast
pnym, zalozyla
w miasteczku Bochlli, blisko Krakowa, kIasztor dla Dominikan6w.
Chociaz Jadwiga, w dziecinnym jeszcze wieku, zar
czoll
byla
'Vilhelmowi arcyksi
ciu austryackiemu, jednakie Polacy, upatruj
c
,vielkie korzysci, tak dla religii jako i dla kraju wynikn
e mog
ce,
sklonili j
do oddania r
ki Jagielle, wielkiern.u ksi
ciu litewskiemu,
kt6ry dal uroczyste przyrzeczenie, ie swe ksi
stwo litewskie na
zawsze z koronq polsk
pol
czy i ie '\TaZ z calym swym narodem
przyjmie religij«: chrzescijallsk
. nakoniec, ze wszystkie kraje od
Polski odpadle odzyska. Skoro na te warunki Polacy przysWi,
1) Strigonium, Gran.
13
>>>
196
Jagiello w roku 1386, w towarzystwie swych braci oraz licznego
dworu, przybyl do Krakowa, i przyj
wszy chrzest swi
ty, imi
'Vla-
dyslawa otrzymal. Poczem poslubil w malzenstwo pi
kn
kr61ow
Jadwig
i kr61em polskim ukoronowany zostal. 0 czem powiemy
w okresie nast
pnym. ..
......
>>>
, ...
cz
sc DRUGA.
HISTORYA SZCZEGOEOW A DZIEJOW WEWNJ:;TRZNYCH KOSCIOEA POL-
SKIEGO.
.
>>>
. .
.
>>>
..
..
ROZDZIAL I.
o RZ4DZIE DUCHOWNYM I HIERARCHII KOSCIO!JA POLSKIEGO.
. 37.
Arcybiskupstwo gnieinienskie.
Po nawr6ceniu narodu polskiego do wiary chrzescijanskiej,
jeden tylko za )1ieczyslawa I na cal
6wczesn
Polsk
byl biskup
Jordan, a po nim Ungier w Poznaniu, zwany niekiedy biskupem
pobkim,l) zostaj:!cy pod jurysdykcy
arcybiskupa magdebw'skiego.
Dopiero za panowania Boleslawa Chrobrego, jak wsp61czesny kro-
nikarz Dytmar zaswiadcza, za przybyciem cesarza Ottona III do
Gniezna, zaloiolle zostalo arcybiskupstwo gniezniellskie
w roku
1000, kt6rego pierwszym arcybiskupem mianowanym zostal Radzyn
albo Itudzym. zwany inaczej Gaudencyuszem, brat swi
tego ,V oj-
ciecha. 9.)
Pod jurysdykcy
tegoz arcybiskupa, poddane zostaly nowoutwo-
rzone biskupstwa polskie, jako to: krakowskie z biskupem Goppo-
nem, wroclawskie z biskupem Janem, i kolobrzeskie w Pomeranii
I) N am tota haec provincia, unius posnaniensis episcopi erat pa-
rochia. Cronica Saxo. Gram. cujus dioecesi omnis haec regio subjecta
est. Dithmari Cronic. libr. IV.
) Cronic. Dithmari, lib. IV. Committens eundem (archiepiscopa-
turn) praedicti martyris fratri Radimo.
>>>
200
z biskupem Rejnbernem. Unger tylko biskup poznanski pozostal
jeszcze lat kilka pod metropolij! magdebursk
. I) Kiedy w roku
1018, powstalo biskupstwo lubuskie, w roku 1030 biskupstwo kru-
szwickie czyli wloclawskie, W !,oku 104
biskupstwo mazowieckie
czyli plockie, a w roku 1128 zostalo odnowione biskupstwo ka-
minskie, to na6wczas. wszystkie te dyecezye do rnetropolii gniez-
nienskiej przylf!:czone zostaly. 2) Baronijusz w dziejach koscielnych,
1) Cronica Dithmari, lib. IV.
2) Arcybisknpi gnieiniellscy W ci
gu tego okresu:
Willibaldus J
Ratto albo Hanno Niepewni, gdyz arcybiskupstwo gniez-
Robert nieJlskie powstalo dopiero roku 1000.
Swi
ty 'V ojciech
Radzyn albo Rudz)"m, lub z lacinska Gaudenc)"usz, brat swi
tego Woj-
ciecha, zostal arc;rbiskupem gnieinienskim T. 1000, umarl r. 1006.
Hipolit, wloch, koronowal l\Iiecz)"slawa II z jego zon
RJ"ks1!,.
Umarl r. 1027.
Bossuta, pierwszy arcybiskup gllieinienski z Polak6w. Za niego
Czesi, rokn 1038, katedr
gnieiniensk
zlupili. Umarl r.. 1038.
Stefan, ukoronowal Kazimierza Odnowiciela r. 1041, oraz syna jego
Boleslawa Smialego r. 1058. Umarl r. 1059
Piotr; tego arcybiskupa Dlugosz nazywa czlowiekiem bojailiwym, dla
tego, ii si
nie odwaiJ"1 dac napomniellia Boleslawowi Smialemu. Umarl
roko 1092.
Marcin. Kosci61 metropolitalny w Gnieillie odnowil i poswi
cil,
oraz godzil spory ojczyste pomi
dzy s;rnami Wladyslawa Hermana, Bo-
leslawem i Zbigniewem. {;marl roku 1118.
Jak6b ze Znina. Wystawil na widok publiczny cialo swi
tego
Wojciecha z wielk
urocz;rstosci
, roku 1127. WladJslawa, syna Krzy-
wonstego, nsilowal z bracmi pogodzic, ale bezskutecznie. Umarl r. 1144.
Piotr II. Dlugosz i Kromer po arcybiskupie Jak6bie kladll Jana
czyli Janika, lecz Damalewicz umieszcza Piotra II, i sprawiedliwie,
gdyi on na przywileju ::\Iiecz}"slawa Starego, daI:)"ID w roku 1145, na
fundacy
klasztorn w L
dzie jest wymienionym. Umarl roku 1152.
Jan albo Janik cZJ"Ji Janislaw, naprz6d biskup wroclawski, potem
arcybiskup gnieznienski, wymieniony pod rokiem 1153, na d)"plomic
fundacyi Cysters6w w Leknie. Umad roku 1167.
Blogoslawiony Bogumil dobrowolnie dozyl godnosc arcybiskupi
roku 1172, i na pustyni zycia swi
tobJiwie dokonal.
Piotr HI znajdow
.1 si
na s:rnodzie w
czycy, roIiu 1180, przez
Kazimierza Sprawiedliwego zwolanym. Umarl rokn 1184.
Zdzislaw przyozdobil kosci61 katedralny wielu kosztownosciami.
Umarl roku 1199.
>>>
201
()pieraj
c Sl
na liscie Grzegorza Yll papiez a," z kt6rego ust
p przy-
toczylismy pod Boleslawem Smialym, twierdzi, ze godnose metro-
polity gnieznienskiego bierze dopiero pocz
tek od roku 1084; ale
wspornniony list papieski odczytany z uwag
, na taki tylko wnio-
ek naprowadzae si
zdaje, iz arcybiskupi gnieznienscy nie mieli
podowczas stalej stolicy, oraz ze godnosc metropolitalna nie by-
la jeszcze siluie w wieku jeuenastym do tej katedry przywi
zana,
Henryk Kietlicz bJ'1 sJ"nem ksi
cia berneuskiego, a przez matke
Eudo]i:sy
pocbodzil z ksi
i
t mazowieckich. W rokn 1207, wyswi
cH
na biskupstwo krakowskie 'Vincentego Kadlnbka. Bronil swobod dn-
chowielistwa, i toi duchowiCllStwO z pod s
dow swieckich nsun
1. Od
Inocentego III papieia otrzymal tytul legatus sedis Apostolicae. Zarzu-
caj
mu ii byl umyslu bardzo wynioslego, i ze zle rady daw-al ::\lie-
czyslawowi Starcmu. Umarl roku 1219.
'Vincenty z Czarnkowa. Po smicrci iony z ktor
mial dwoch sy-
now, wst
pil do stanu duchownego. Zostawszy arcybislmpem, odznaczal
si
szczodrobliwoscil! dla ubogich i w)"stawil wiele szpitali. Umarl 1'0-
ku 1230.
Fulko czyli Pelka. Dlugosz, a za nim inni, nast
pc
'Vincentego
mianuj
Piotra; Damalewicz jednak olmzal wJ:rainie, ie" jui pod rokiem
1232, w liscie WladJ"slawa ksi
cia mazowieckiego, znajduje si
wzmian-
ka 0 Fulkonie arcybiskupie. Umarl roku 1258.
Jan II czyli Janusz, wyswi
cony w RZJ'mie na arcybiskupa gniei-
nienskiego przez Aleksandra IV papieia, zmusil Boleslawa Wstydliwego
cenzurami koscielnemi do wnmszczenia na wolnose uwi
zionego Pa-
wla z Przemankowa biskupa krakowskiego, oraz pot
pil sekt
biczow-
nikow, szerz
c!: si
w krajn polskim. Umarl rokn 1271.
Filip. Damalewicz i Rzepnicki pisz
, ie od :r.Iiko1aja III otrzJr-
mal potwierdzenie i palijusz. Inni znowu, a mianowicie Dlugosz
wiad-
ezy, ze mn papiez potwierdzenia odm6wil, bo chcial wyniesc na t
go-
dnosc 1\Iarcina dominikana znanego pod imieniem l\Iarcina pola]i:a. Co-
kolwiekbltdi, w Pomnikach kosciola polskiego czytamy, ii w r. 1276,
Jan x..XI mianowal administratorem arcybiskupstwa gnieinieJiskiego, Pro-
k
,KMtML ,
Marcin dominikan. 'Vyswi
cony w Witerbo przez l\1ikolaja III na ar-
cybiskupa gnieznie11skiego w roku 1278. Potwierdzenie pa.pieskic m6wi:
Te professorem ordinis praedicatorum, tunc poenitentiarium et capel-
lannm nostrum, litterarum scientia praeditum, morum honestate conspi-
cuum, consiJio proYidum, in spiritualibns et temporalibus circumspectum,
de fratrum nostrorum consilio, et apostolicae plenitndine potestatis,
praedictae ecclesiae in archiepiscopum praeficimus et pastorem. :Monum.
eccI. pol. tom I, page 85. Wybrawszy si
w podroz do Polski, nmarl
w Bononii roku 1279, i tam
e pocbowany w kosciele swego zakonu.
,
>>>
..
.
202
kiedy j
w roku 1046, jak to nizej pOWlemy, otrzymal Aaron bi-
skup krakowski z r
k Benedykta IX. ·
Zdaje si
iz dopiero od roku 1123, w kt6rym Kalikst II pa-
piez przyslal do Polski swego nuncyusza kardynala Idziego bisku-
pa tuskulaiiskiego, kt6ry granice dyecezyj polskich okreslil i za-
Wloscib6rz. l\Iikolaj ill papiez w roku 1279, pisal do swego le-
gata w 'V
grzech biskupa Fermanu, aby 'Vlosciborza na arcybiskupa
gnieinienskiego potwierdzil, jeieli uzna, ie jego obi6r byl kanonicznie
zrobiony. (Thein. tom I, page 87). Potwierdzenie jednak Wlosciborza nie
nast
pito, slbowiem
Iarcin IV, nast
pca l\1ikolaja III papie
a, pragn
l
wyniesc na arcybiskupa gnieiniellskiego Henryka bremenskiego z zako-
nu franciszkan6w. 'Vloscib6rz zatem zlozJ"1 t
godnosc roku 1281, i na
osobnosci w klasztorze reszt
ycia przep
dzil.
Henryk II, ksi
ze bremenski, franciszkanin.
farcin IV papiez 0 tym
Henryku m6wi: Honestate morum, aliisque virtutum meritis laudabile
testimonium a fide dignis accepimus. Lecz i Henryk zrzekl si
godno-
sci arcybiskupiej.
Jak6b II Swinlm, od roku 1283. .Marcin IV papiez udzielajltc D111
swego zatwierdzenia, m6wi, iz po smierci l\farcina dominikana, kapi-
tula gnieinienska obrala 'Vlosciborza kanonika tegoz kosciola, i papiez
.:\Iikolaj III dal zlecenie swemu legatowi biskupo"i Fermanu, aby go
zatwierdzil. Lecz Wloscib6rz si
zrzekl dobrowolnie tej godnosci. Na.-
owczas l\farcin IV papiez, mianowal Heuryka z Bremu franciszkana, ale
i ten tytulu arcybiskupa nie przyjql. Verum pra.edicto fratre Henrico
renuente provisionem hujusmodi acceptarc. Poczem dopicro kapitula
gnieinienska obrala Jak6ba, kantora tegoz kosciola, kt6ry dozyl na
r
ce Stolicy Apostolskiej swe prawa, i wtenczas Ojciec swi
ty mianowal
go via provisionis. Bylo to w roku 1283. Demum vero te in nostra
et praedictorum fratrum nostrorum praesentia in nostris manibns libe-
re ac sponte renuntiante omni juri, siquod tibi per electionem bujus-
modi de tc factam fuerat acquisitum: nos hujus modi renuntiatione re-
cepta, periculis, quac per vacationem diutinam eidem possent ecclcsiae
imminere, provisione celeri occurrere cupientes, ad personam tuam, cui
de vita laudabili, conversationc placida, litterarum scif:ntia, morum ho-
nestate decora, laudabile testimonium perhibetur, nostrae consideratio-
nis oculos duximus dirigendos, ac te de eorundem fratrum nostrorum
consilio et apostolicae plenitudine potestatis, eidem gnesnensi ecclesiae
in arcbiepiscopum praeficimus. Theiner page 90, Ill. Cat August. Pont,
an. tertio. Jak6b koronowal w Gnieznie dw6ch kr616w polskich: Prze-
myslawa i Waclawa. Byl to pasterz czynny i roztropny, jak tego dal
dow6d z Henrykiem ksi
ciem wroclawskim, oraz z Krzyzakami. Umarl
roku 1313.
>>>
203
twierdzil, prawa metropolitalne arcybiskupom gnieznienskim nad
wszystkiemi bis.kupstwami polskiemi przyznane zostaly, i jui odt
d
:iadnemu zaprzeczeniu nie ulegaly. To bowiem, i:i jeszcze w roku
1133, swi
ty Norbert arcybiskup magdeburski, upominal si
u pa-
pieza Inocentego IT 0 potwierdzenie swych przywilej6w arcybisku-
Boryslaw, archidyakon poznanski, obrany arcybiskupem przez kom-
promis, udal si
do A winijonu, ale wtem Klemens V papiez zycie za-
kOliczyl. Nast
pca jego Jan XXII zatwierdzil Boryslawa, ktory nie wro-
cll jnz do kraju, gdyz w Awinijonie tegoi roku umar!. :Monum. eccl.
pol. Theiner t. I, page 116.
Jan III czyIi Janislaw, wyswi
cony byl na arcybiskupa gniezniCli-
skiego, rokn 1318 w A winijonie, dok
d towa.rzyszyl zmademu swemu
poprzednikowi. On ukoronowal, roku 1320, krola Wladyslawa I:.okietka
w Krako\\ie, oraz syna jego Kazimierza Wielkiego. Dlugosz mianuje
go ojcem ubogich i milosnihiem kraju ojczystego. Umad roku 1341.
Jaroslaw Bogorya Skotnicki, rodem z ziemi sandomierskiej, po-
bieral nauki w Bononii, gdzie zostal rektorem w mlod)'m jeszcze "ie-
ku. Z Bononii udal si
do Awinijonu, i tam Klemens VI wyniosl go
na arcybiskupstwo gnieznienskie roku 1342. Gorliwy pasterz, nietyl-
ko zwiedzal swoj
archidyecezy
, ale takie i dyecezye swych sufraga-
now. Jako metropolita i prymas opad si
zamiarom Karola IV cesa-
rza, kt6ry chcial dyecezy
wroclawsk
do Pragi czeskiej prz
.lqczyc.
Spory 0 dziesi
ciny pomi
dzy Bodzant
biskupem li:rakowshim a du-
chowienstwem i szlacht:.t, zgodnym sposobem ukonczyl. Wiele koscio-
low pobudowal, jakoto: w Gnieinie, Kaliszu, Kurzelowic, Opatowcu,
Uniejowie i kanonikow obsadzil. 'V zgrzybialej starosci udal si
do kla-
sztoru c
.sters6w w L
dzie, zlozywszy godnosc arcybiskupi
, i tam dwa
lata przemies,zkawszy, przybyl do Kalisza. 'V testamencie polecil, aby
po smierci jego cialo nie dr7.wiami, ale przez otwor w murze kosciel-
nym zrobiony wniesione bylo, a to dla tego, ie nie wedlug kanon6w
koscielnych dostqpil arcybiskupiej godnosci. Umad roku 1376 maj1!lc
lat 100.
Jan IV Suchywilk ze Strzclec, siostrzeniec zmadego arcybiskupa.
Kiedy Jaroslaw dozyl zarzqd metropolii, naowczas kapitula gnieinien-
ska za jego zgod
obrala Suchegowilka. Zarzucaj
mu, ie b}"l nieco
opieszalym w obronie praw kosciola, a dla krewnych zanadto powol-
nym. Umarl 1382.
Bodzanta, po smierci kr6la Ludwika sprzyjal Ziemowitowi ksi
ciu
mazowieckiemu i krolem go mianowat, ale potem sklonil si
na 8tro-
n
Jadwigi i przybyl:t do Krakowa ukoronowal. Ochrzcil Wladyslawa
Jagien
, pol1!lczyl zwi
zkiem maliensldm z Jadwigq, i na kr61a pol-
skiego namascit. Umad roku 1389.
.
>>>
204
..
pich nad kosciolem polskim, niczego nie dowodzi, gdyz rzeczony
arcybiskup zadnej juryzdykcyi metropolitalnej w Pobee nie wyko-
nywal, albowiem biskupi polsey seislym juz zwi
zkiem ze swym
metropolit:} zjednoczonymi byli.
Po ustanowieniu tego arcybiskupstwa. pierwsl Jego pasterze
byli cudzoziemcy, Francuzi i 'Ylosi, i (lopiero .1rcybiskup Bossuta,
w roku 1027, pierwszy z Polakow na tej archikatedrze zasiadal;
wprawdzie z rodzicow Czech6w ale w Polsce urouzony.
Od samego pocz
tku arcybiskupi gnieznienscy jako metropo-
lici, posiadali wielkie przywileje. I tak rnieli glowny udzial W obio-
rze innych polskieh biskupow, a kiedy to prawo przeszlo
do kapitul, to znowu nalezalo do nich nowowybranych biskupow
potwierdzae i wyswi
cac. Xiekiedy nawet bywalo, iz ilia waznych
powodo,y potwierdzenia nowoobranym oumawiali. Swiadcz:}; dzieje
koscielne, ii arcybiskup :l\Iarein potwierdzil Szymona Gozdaw
,
biskupa }Jlockiego, bez odwolywania si
do Rzymu. Jan czyli
Janik potwierdzil Stefana, Radwana i Bernarda hiskupow poz-
nanskich. Piotr III IJotwierdzil Gedeona biskupa krakowskiego
i
upusa biskupa plockiego. Jaroslaw odmowil potwierdzenia Ber-
nardowi, penitencyaryuszowi Illocentego III papieza, na biskupstwo
plockie, a udzielil swego potwierdzenia Janislawmvi mianowancmu
przez Kazimierza 'Yielkiego. 'Vladz
t
przez kilka wiek6w wyko-
nywali arcybiskupi gnieznienscy, to jest az do czasu nastania tak
zwanych rezerw papieskich, I) zaprowadzonych przez Bonifacego
VITI. Odk
d bowiem Stolica Apostoiska sama pocz
la dawac po-
zwolenie ktoremukolwiek biskupowi, aby nowoobranego kandydata
wyswi
cil, to juz od tego czasu prawo potwierdzania i wyswi
-
cania biskupow polskich przez arcybiskup6w gnieznienskich, powoli
ustawac pocz
lo , tak, iz w wieku czternastym juz wcale tego
przywileju nie uzywali. 2)
Wszyscy biskupi dyecezyalni, ulegaj
cy juryzdykcyi arcybisku-
pa gnieinienskiego, obowi:};zani byli udawac 8i
corocznie do Gnie-
zna do kosciola metropolitalnego, (lla oddania czci i uszanowania
J) Reservationes beneficiorum.
2) Zobacz Monum. eccI. pol. Theiner, tom I, page 438, 502, 504,
508, 515, 529.
>>>
205
patronowi kr61estwa, swi
temu \V ojciechowi. Ten obowi
zek ustal
dopiero po konc:ylijull1 trydenckiem. 1)
Az do drugiej polowy szesnastego wieku, zawsze kosciolowi
guiezniellskiemu uawano tytul: Sancta ecclesia :\Ietropolitana gnes-:
nenSls.
Arcybiskupi gniezniellscy mieli prawo i obowi
zek wizytowa-
nia nietylko swej archidyecezyi,
lecz takze dyecezyj wszystkich
biskupow do metropolii gnieznienskiej nalez
cych. Henryk Kietlicz
arcybis1.11P gnieznienski otrzyrual od Inocentego III papieza, w r.
1214, tytul legata Stolicy Apostobkiej, lecz wyl
cznie tylko dla
swojej osoby. Grzegorz IX papiez, w roku 1238, pozwolil Fulko-
nowi czyli Pelce, arcybiskupowi gnieznienskiemu, azeby w calej pro-
wincyi krzyz przed nim noszono, wyj
wszy w czasie obecnosci pa-
pieskiego legata. !.!)
Druga godnose arcybiskupow gnieznienskich byla prymasow-
ska. Zdaje si
, iz ona od najdawnicjszych czasow byla przywi
za-
na do tej stolicy; czytamy bowiern w statucie Kazimierza 'Viel-
kiegQ, roku 1369, ze Jaroslaw Bogorya arcybiskup gnieznienski, ja-
ko metropolita i prymas, zwiedzal dyecezy
krakowsk
. 3) Potwier-
dza to i sam. nieprzerwany zwyczaj koronowania krolow i kr61o-
wych, ktory zawsze arcypasterze gnieznienscy spelniali. 4) Oni takze
1) Episcopi consecrationis tempore, juramentum praestabant me-
tropolitano gnesnensi, cujus formula conservata in actis capituli posna-
niensis est talis: Fidelis et obediens ero beato Adalberto martyri et
pontifici glorioso, et ecclesiae metropolitanae gnesnensi, ac domino meo
Reverendis. N. N. archiepiscopo gnesnensi, liminaque beati Adalberti et
sanctae ecclesiae gnesncnsis, singulis annis per me aut per certum nun-
tium, nisi m.etropolitani absolvar licetia, visitabo.
!.!) Nos igitur, attendentes, quod non sunt tibi armaturae coele-
stis insignia deneganda, qui contra tuae persecutores ecclesiae cer-
tamine fere incessante laboras, praesentium tibi auctoritate concedimus
ut per tuam provinciam ante te deferre facias crucis signum, nisi cum
apostolicae sedis legatus in Polonia fuerit constitutus, ut hoc ei defe-
ras tanquam a nostro latere destinato. l\Jonum. .eccl. pol. apud The i-
.ner, t. I, page 34. Laterani II Nonas Junii, pont. anno duodecimo.
3) Jaroslaus gnesuensis archiepiscopus, Bogoria dictus, auctori-
tate metropolitica ac primatiali visitans diocesim cracoviensem. Olszow-
ski in Archiepis. gnesnen. page 102.
4) Ostatecznie jednak, dopiero Mikolaj Trf!ba, arcybiskup gnie-
..
>>>
206
zwolywali synody prowincyonalne i na nicb przewodniczyli, na-
kladali kary na takich opieszalych biskupow, ktorzyby synod6w
dyecezyalnych nie zwolywalij oraz na tych coby z niedbalstwa lub
poru na synod prowincyonalny nie przybyli. Do nich nalezalo na-
pominae biskupow, aby sit' stosowali do ustaw. synoJalnych, a nawet
wklaclae na nich cenzury koscielne. Gdyby za
ktory z biskupow
na takowe cenzury nie zwazal, to naowczas donosie 0 tern Stolicy
Apostolskiej bylo ich obowi
zki
m.
Oprocz tego, arcybiskupi gnieznienscy mieli prawo bicia wla-
snej monety, na co arcybiskup 'Vincenty z Czarnkowa wyjednal
przywilej dla siebie i swoich nast
pcow. Ten pl'zywilej potwierdzil
Przemyslaw, ksi
z
wielkopolski, dla Jakoba Swil1ki arcybiskupa,
roku 1284. 1)
\Ye wszelkich sprawach s
duwych, w ktOrych zachodzil spor
o granice lub jak
inn:}; posiadlose, arcybiskupi byli wolnymi od
osobistego w s
dzie stawania, lecz mogli to wykonywae przez upo-
waznionego od siebie prokuratora, ktury nawet przysi
ge wykonywal.
Przywilej ten otrzymali od Kazimierza "Tielkiego, '2) w roku 1357,
co nastepni krolowie potwierdzili.
Archidyecezya gnieznienska byla bardzo rozlegla j albowiem
miala na dlugosc pi
edziesi
t i osm mil, pocz
wszy od miasta Ko-
niecpola, lez
cego na granicy dyecezyi krakowskiej, ai. do Pobie-
dzisk w 'Vielkopolsce;a pi
cdziesi
t mil szerokosci, to jest: od
ziemi kaszubskiej az do Szl
ska. Zamykala w sobie wojewu.dztwa:
kaliskie, sieradzkie, l
czyckie, rawskie, w cz
sci ziemi
kaszubsk
,
znienski, na koncylium konstancyenskiem roku 1416, potwierdzenie
tego przywileju dla siebie i swoich nast
pc6w uzyskal.
J) Quod venerabili patri nostro domino Jacobo, divina providen-
cia sanctae gnesnensis ecclesiae archiepiscopo, ejusque successoribus,
in Zneyna (Znin, miasto biskupie) civitate sua et alias in castellania
Lendensi, ubi voluerit, monetam habere liceat specialem, quae per to-
turn dominium nostrum recipi debeat sicut nostra. Olszowski de Ar-
chiep. gnesnen. p. 159.
2) Item concedimus eidem domino archiepiscopo et suis succes-
soribus, quod possint etiam absentes a judicio, cOBstituere procuratorem
seu procuratores aut prolocutores, in causis haereditariis, ad agendum
et defendendum, ad inquirendum seu pendendum, et hoc per litteras
pso rum sigillis roboratas. Olszowski de Archiep. gnesnen. page 173
>>>
207
oraz powiaty cb
ciilSki i Opoczyllski w wojewodztwie s
ndomierskiem.
Arcybiskup Jaroslaw Skotnicki rozszerzyl nieco granice swej metro-
polii, ktor:}; posun
l za rzek(j 'V art
, za zgod
i porozumieniem
si
z Bodzant
, biskupem krakowskim.
'V nrchidyecezyi gniezniellskiej byly nast
puj
ce kolegijaty
swieckie, jako to w t.
czycy, Kaliszu, C"niejowie, Kurzelowie, Gnie-
znie, IJowiczu, \Yie1uniu, J
asku, Sieradzu, Choczu i Kamieniu.
Zakonne zas byly: w Klodawie, l\Istowie i Kali
zu. Z tych w obe-
cnym okresie mialy pocz
tek nast
puj
ce:
Kolegijatrt l
cz!lcka, zwana archikolegijat
, a to z powodu
swej starozytnosci 01"3Z pierwszeilstwa po ko
ciolach katedralnych.
Xiektorzy utrzymuj.!, iz si
ga czasow l\Iieczyslawa I, inni zno" u
zalozenie kosciola w J...
czycy Piotrowi Duninowi przyznaj
, 1) okolo
roku 1130. ,r tej swi
tyni, odbyl si
pami
tllY w dziejach naszych
synod, w 1'okq, 1180, za Kazimierza Sprawiedliwego. \V przywileju
danym klasztorowi j
drzejowskiemu, w roku 1221, znajduj
si
juz wyszczegolnione imiona pl'alatow tej al'chikolegijaty. Kanonicy
i pralaci l
czyccy, w czasie odbywania obrz
dow religijnych, uiy-
wali mucetow i kap. '!)
Kolegijata kaliska, swi
tego Pawla.
Iieczyslaw Stary, ksi
i
wielkopolski, za pOradi! Janika arcybiskupa gniel.nieiiskiego, W)'sta-
wil w Kaliszu, okolo roku 1155, pi«zkny kosciol z ciosowego kamie-
nia, pod wezwaniem swi
tego Pawla, i ustanowil przy nim pro-
boszcza, i kilku kanonikow. Po p1'zebudowaniu miasta ua innem
miejscu, gruzy tylko z tego ko
cio}a pozostaly, a kolegijata prze-
niesion
zostala do kosciola Panny l\Iaryi.
Ko!egijata 1Jlliejowska. l\liasto Uniejow bylo posiadlosci
a1'-
cybiskupow -gnieznienskIch, w ktorem .J al'oslaw Bogorya Skotnicki,
arcybiskup, \v r. 13G5 urz
dzil kolegijat
, zaopatrzywszy j
dosta-
tecznie fundu
zem. Ustanowil przy niej proboszcza, archidyakona
i pi
ciu kanonik6w.
Kolegijuta kw,zelO'lcska. Jaroslaw Skotnicki
w miescie Ku-
rzelowie, do arcybiskupow gnieznienskich nalez
celll, ustanowil pl'zy
1) Dlugosz, Hist. lib. IV, page 422 i 465, budow
t.ej
wi
tyni
przyznajc Duninowi.
2) Zobacz rozpraw
ksie dza l\I
tlewicza w Pamiet. relig. moral.
>>>
208
kosciele farnym kolegijat
, skladaj
c
si
z pralatow i kanonikow
w roku 1360. Kapitula odbywala swe posiedzenia w "dniu uroczy-
stosci swi
tych apostolow Piotra i Pawla. Swi
toslaw, kusto::,z
\ kurzelowski, jest wymienionym w bulli papieia Grzegorza XI, pod
rokiem 1376.
Kolegijata gllieinie{tska :fwi
tego Je'1"zego, w miescie Gnieznie
rowniei si
sWi1 starozytnosei
odznacza. 0 fundacyi innych kole-
gijat w archidyeeezyi gnieznienskiej, powieroy w okresach 'nast
pnych.
,
. 38.
o biskupach polskich W og6lnosci.
Wszystkie najdawniejsze katedry bis1.11pie w Polsce z pocz
tku
mialy eudzoziemskich pasterzy, ktorzy albo sami wjuczali si
j
-
zyka polskiego, jak to uczynili Poppo i Gompo biskupi krakowsey,l)
lub tei trzymali przy sobie ksi
iy czeskieh, ktorzy ieh wyr
ezali
i w ich imieniu do ludu przemawiali. 2 ) Dopiero pocz
wszy od
czasow Boleslawa Smialego, pocz
to wyswi
eae Polakow. Z pomi
-
dzy tych, na stolicy krakowskiej byl Lambert Zula. (roku 1059)
a po nim swi
ty Stanislaw Szczepanowski. 3) N a stolicy plockiej
Stefan oraz jego nast
pca Filip, a na wroclawskiej Jan herbu Ja-
strz
biec (1'. 1070), byli Polakami.
Z pocz
tku uuchowieiistwo dyecezyalne wraz z ludem wply-
walo najwi
cej na obiory polskich biskupow; 4) kiedy zas :rnianowi-
cie w Xiemczeeh, takowe obiory dostaly si
w r
ce kapitul' to id
c
za tym przykladem, staraly 8i
rowniei i kapituly polskie pozyskae
,
J) Zobac
Katalog biskup6w krakowskich przez biskupa Ludwika
. L
towskiego. .
9.) Vitae praesulum Poloniae, !'fZeZ Rzepnickiego, tom I.
3) Zobacz Katolog biskup6w krakowskich bislrnpa £
towskiego,
tom I.
4) Cron. Bogufali page 32. Nam primitus non canonici sed cle-
rus episcopum cracoviensis dioecesis eligebat. Toz sarno bylo i w innych
dyecezyach.
>>>
"
209
(lla siebi
zupeln
niezaleznosc, z wyl:tczeniem reszty nizszego du-
chowienstwa i ludu. Jednakie na tego rodzaju wybory niemalo
wplywali i krolowie pulse); cz}i;amy bowiem w iywotach bis1.11POW
wroclawskich, iy. Boleslaw
mialy
klonil kapitult} wroclawsk
, ab)
nie obierala swym biskupem cudzoziemca tylko polaka. Rowniez pa-
piei Paschalis II, w liscie do Marcina I arcybiskupa gnieznienskie-
go, w 1102, uskal'za si
nn. 'Vladyslawa Herillana, iz biskupow
z jednych btolic na urugie przeno
i bez upowaznienia stolicy Apo-
stolskiej. ')
\Y dziejach naszych nie czytamy nigdzie 0 takich przenosi-
nach biskupow z jednych katedr na drugie przed wiekiem dwuna-
.,tYlll; a 0 ile z opisu zywotow biskupuw zasi
gn
c 1ll0zemy wiado-
mosci, to pierwszym uopiero byl Robert, zillarly w roku 1144, ktory
z kate4ry biskupiej wroclawskiej pl'zeszedl na biskupstwo krakow-
kie. fl) Przychtdzilo nieraz i do zaci
tych sporow pomi
dzy kan-
dydatami ubiegaj
cymi si
0 godnosci biskupie; bywalo nawet, iz
stolica Apostolska, pomin
wszy pretendentow,
wego kandydata przy-
sylala i ten si
utrzymywal. Tak sir rzecz ruiala w roku 1265, po
smierci Bo
ufala biskupa poznai1skie
o. 0 wakuj
c
po nim kate-
ur
poznafisk£! ubiega.li si
: Piotr, zwany Piotrzykiem, proboszcz po-
nanski, i Falanta. uziekan gniezniellski. Kapitula poznallska obrala
Piotra i wybor ten przedstawila Januszowi arcybiskupowi gnie-
zniellskieulU do zatwierdzenia.
rc}'biskup, ulegaj!l' wplywom Bo-
les1awa ksi
cia wielkopolskiego i zony jego Heleny, ktorzy popierali
Falant
, nie chcial zatwierdzie Piotra, z przyczyny. jak mowil, ze
to czlowiek. nieuczon)' i ze wcal
prawa nie zua. Piotr, czuj
c
zapewne ze tak bylo l'zeczywiscie, ust
pil rniejsca Falancie. Ale
kapitula po
nanska na tern nie poprzestala, tylko zrobiwszy now
narad
, wy brala jednomyslnie J alia, an'hidptkona poznallskiego.
Ale i tego arcybiskup nie chcial zatwierdzic, tylko wyswi
cil Falantr
w Pyzdrach, s
dz
c, ze on tyro sposobem utrzyma si
na biskup-
stwie poznanskiem. Kapitula zaprote
towala i wytoczyla tr spra-
w
do Rzymu. e dali sir tam dla popierania jej Baszko, kustosz
1) Quid super episcoporum translationibus loquar, quae apud vos
non auctoritate apostolica, sed nutu regis praesumuntur.
!!) Rzepnicki. Vitae praesulum Poloniae t. I. £
towski, Katalog
biskup6w krakowskich.
14
>>>
210
pmm:1liski, a za nim przybyl i sam Falanta. Kazda strona ocze-
kiwala przychylncgo dla siebie 'wyroku, gdy tymczasem papiei Kle-
mens IV, za rau! kardyna16w. uchylil Falant{' 00. zarz
du dyece-
zy
pozna{isk
, oglo
il elekcy
kapituly za niewazn
, a mianowat
biskupem poznallskim l\Iikolaja bcholastyka kmkowskiego, ktory
wlasnie podowczas popieral w 'Yiterbo kanonizacye swi
tej Jadwigi
w roku 1264.
Chociaz w ci
gu tego okresu pozostawalo jeszcze przy kapi-
tulach prawo \\ yboru kandydata na biskupa, to jeJnakze od czasu
llastania tak zwanych rezerw papieskich za Bonifacego rIll, a mia-
nowicie tez od roku 1353, wszystkie biskupstwa polskie tymze re-
zerwom ulegaly, i stolica Apostolska wedlug swej woli mianowala
do nich pasterzy. I tak naprzyklad: po smierci Boryslawa, zmar-
lego w Awinijonie, r. 1318, Jan XXII papiez. bez wRp6ludz.ialu ka-
pituly, zatwierdzil i wyswi
cil na arcybiskupstwo gnieznieilskie Ja-
nislawa, ktory towarzyszyl zmarlemu swemu poprzednikowi do tego
miasta, b
d
cego podowczas
tolic
papiez}y.
,y wieku XlY, z przYCZJrny zaprowadzon)'ch rezerw, nast
pila
w tej mierze zmiana nast
puj
ca: Po smierci biskupa rlyecezyalnego
kapituly obieraly zwykle z grona swego jego nast
pc
; lecz stolica
Apostolska, tytulem rezerw, tego rodzaju wybor jakhy za niebyly
uznawala, a w bkutku tego, llowoobrany kandydat skladal wladz{'
w r
ce papieza, a potem dopiero najcz
sciej on sam wIadz,! stolicy
apostolskiej mianowany bywal biskupem. Niekiedy stolica rzymska
robila wzmiank
, ze ta nominacya papieska udzielon
zostala,
z powodu zgodnej woli wszystkicb kanonikow kapituly.l)
1) Jako przyklad przytaczamy tu ust
p z bulli Klemensa VI pa-
pieza, wydanej na imi
Piotra, syna Stanislawa, biskupa krakowskiego,
kt6ry po Janie Grocie nastqpil, roku 1347. OJim siquidem bonae memo-
riae Johanne episcopo cracoviensi regimini cracoviensis ecclesiae praesi-
dente, nos cupientes eidem ecclesiae, cum illam quovis modo vacare con-
tingeret, per apostolicae sedis providentiam, idoneam praesidere personam,
provisionem ipsius ecclesiae, ea vice dispositioni nostrae duximus speciali-
ter reserv8ndam; decernentes, extunc irritum et inane, si secus super iis
per quoscunque quavis anctoritate, scienter ,'el ignoranter contingerit at-
tentari. Postmodum vero, praefata ecclesia cracoviensis, per obitum ejus-
dem Johannis, qui in illis partibu!' debitum naturae persolvit, pastoris
50latio destituta, dilecti filii c.lecanus et capitulum ejusdem ecclesiae,
>>>
211
Urban V, papiez, dal zezwolenie w roku 1364, azeby kandy-
daci "1 T brani na biskupow w Polsce, niekoniecznie przybywali oso-
biscie do stolicy Apostolskiej, lecz lllogli tego. dopelnie przez pro-
kuratorow. J) Cz
sto takze papieze mieli wzgl
d na z
danie panu-
j
cego, 2) jak tego malllY przyklad mianowicie podczas zarz
dow
krola Ludwika. \V nast
pnych czasach, prawo mianowania bisku-
pow przywlaszczyli sobie zupelnie krolowie polscy, wychodz
c niby
z tej zasady, iz dawniejsi ieh przodkuwie, wszystkich biskupstw byli
fundatorami, i z tego tytulu, przyznawali sobie jus patronatus. Co
mialo miejsce w okresie nast
pnym za Kazimierza Jagiellonczyka.
Od tego czasu, jak llR przedstawienie krolewskie biskupi polscy
przez papieza rnianowani bywali, powstal zwyczaj si
gajlcy pocz
tku
XV wieku, iz ciz biskupi na swych formulach pocz
li pisac: Episco-
pus, Dei et Apostolicae sedis gratia.
Obowic!zkiem bylo biskupow ucz
szczae na s)Tnody przez ar-
cybiskupa gnieznienskiego zwolywane, oraz zwiedzac swe dyece-
zye i wgh!dae scisle w sprawowanie si
duchowieilstwa. Kardynal
Gwido, legat stolicy Apostolskiej, postanowil w roku 1266, kar
suspensy na takiego biskupa, ktoryby niedbale swe obowi
zki
hujusmodi reseryationis et decreti ignal'i, te IpSlUS ecclesiae canonicum
in subdiaconatus ordine constitutum, per formam scrutinii, in cracovien-
sem episcopum, quamyis de facto, concorditer elegerunt, tuque hujusmodi
, reservationis et decreti similiter inscius ,ad ipsorum decani et capituli
instantiam, electioni hujusmodi de te factae consentiens, a '\"enerabili
fratre nostro archiepiscopo gnesnensi loci mctropolitano, ignat'o similiter
reservatiollis et decreti praedictorum, obtinuisti de facto etiam electionem
hujusmodi confirmari.
Nos electionem et confirmation em praedictas, utpote post et con-
tra reservationem et decretu m hujusmodi
tent.atas reputantes, prout
erant, irritas et inanes, et ad proyisionem ipsius ecclesiae celerem et
felicem, de qua nullus praeter nos se hac vice intromittere potuit,
neque potest, rcservatiolle et decreto obsistentibus supra dictis, pater-
nis et sollicitis studiis intendcntes, post deliberationem quam super hoc
cum fratribus nostris habuimus diligentem, demum ad te interim ad
diaconatus ordinem rit.e promotum, litterarum scientia praeditum, con-
vertimns oculos nostrae mentis, praefatis cracoviensi ecclesiae auctori-
tate apostolica providemus. Ibid. Thein. p. 509.
I) Vide :rvIonum. ecd. pol. t. I.
9.) Vide Monum. eedes. pol. Theiner, t. I, page 583.
14*
'\
>>>
212
.
sp1'awowal i a1'chidyakonow W odbywaniu wizyt po kosciolach pa-
ra1'afijalnych nie dopilnowal.
\V ci
gu tego okresu, zwyklf' w Polsce tal. bywalu, ie biskup
dyecezyalny albo sam erygowal koscioly, albo udzif'lal pozwolenia
tym, ktorzy mieli zamiar ich stawiania; oznaczal fundusze na utrzy-
. manie plebana, rektora szkol)', kantora. oraz innych osob do sluiby
koscielnej nalez
c)'ch.
Biskupi polscy od samego pocz
tku zakladali przy swych ka-
tedrach szkoly, a jako ludzie uczeni, zajmuj
cJ nnjpierwsze miejsce
w najwJzszej radzie krajowej, byli wielk
pomoc
panuj:fcemu
w wewn
trznelll u1'z
dzeniu pallstwa, przez co zwi
zek pomi
uzy
duchowienstwem a wladz
swieck
stawal si
coraz scislejsz)"m.
SynodJ, zwolywane przez arcybiskupow gniezniellskich,
tanowily
ustawy i wydawaly wyroki w tych wszystkich 1'zeczach. kto1'e tylko
mialy zwi
zek z religij
. Tym sposobem cnle duchowiellstwo wJz-
sze nabylo znakomitej przewagi i dostatkow. biskupi zas stali si
p1'awie r6wnJIlli
amym nawet ksi
i
tom, a zwlaszczn, kiedy Pol-
ska, pod nast
pcami Boleslawa Krzywoustego. na kilka cz
sci po-
dzielon
zostala. Udzie tego byla potrzeha, biskupi polsc
' w)'st
-
powali zawsze z godnosci
i powag
, dajc!c ojcowskie napomnienia
samym nawet pal1uj
cJ1l1, jak to czynil swi
ty Stanislaw z Bole-
slawem Smialym, }'ulko, biskup krakowski, z J\:azimierzem
p1'awi{'-
dliwym, lub Giedeon czyli Gietko, z :\Iierzyslawem StarYlll. Bywalo
niekiedy, iz moznowladcy, zazdrmmenl patrzil-c okiem na obszerne
dobra biskupie, najezdzali je i rahowali, z czego przychodzilo cz
-
sto Jo p1'zelallia krwi a llawet i do zabojstwa." Ale tez ile 1'azy
kt{,ry z ksi
z
t po1'wal si
na lupienie dobr duchownych, to go
zaraz okladano klC!tw
koscieln
, w kturej dot
d zostawal, lopoki
si
nie upokorzyl i nie uczynil zadosyc. Tym bposobem kosci61
polski, w braku. ustaw swieckich, brolli
L or
zem duchownym p1'aw
mu sluz
cych,. a tem sa!llem klad
c hamulec na nami
tnosci ludz-
kie, ukszta1cal spolecznosc polsk
, i w.}robit w niej tego ducha 1'e-
ligijnego i prawdziwie katolickiego, ktorego plomiell dot
d w ser-
cach naszych go1'eje. N arod polski, jak wszystkie nasze dzieje
zaswiadczaj
, zawsze z ochot
i poswi
ceniern lozyl swe mienie
a nawet i zycie na obron
wia1'Y, i p1'zez dlugie wieki swemi piersia-
mi zaslanial j
od ba1'barzynstwa azyatyckiego.
A jak wodz naczelny dzielniejsze oddzialy wojsk swoich na
>>>
213
trudniejsze posyla stanowiska, wskazuj
c im przez to tern za.
zczy-
tniejsze odznaczenia si
pole, tak Zbawiciel zaszczycil nasz narod
nadarzajC}:c rnu ei
gl
sposobnose okazania wielkiej wytrw
losci,
stalego heroizmu, i niezmiennego poswi
cenia si
(Ila sprawy Bozej
na Zleml.
Do wieku XIII nie napotykamy u nas slauu biskupow tak
zwanyeh tytularnych ezyli sufraganow, i dopiero w wieku XIV gdzie-
niegdzic mianowae ieh pocz
to. I tak: w roku 1313, Jakob arcybi-
Sk\lP gniezuiellski, staryru juz b
d
c, mial swoim koadjutorem czyli
sufraganem Dominika biskupa metelieiiskiego, ktory przejeidZaj
c
po archidyecezyi, spelnial w roinych kosciolach obowi
zki ducho-
wne do lJiskupa nalei
ce. Jego poprzednikiem, takie biskupem
tytularnym, byl Pawel. 1)
Ale dopiero w nast
pnyrn okresie czyli w wieku XV, sufragani
rzeczywiscie bye pocz
li stalymi; a to raz dlatego, ie dyecezye
polskic byly bardzo rozlegle, drugi raz znowu, ze biskupi jako se-
natorowie, na obradach krajowych obok krola znajdowae si
byli
obowi
zani. Tacy sufragani byli powi
kszej cz
sci wybierani z po-
mi
dzy zakonni'kow. Synod odbyty w Budzie, w \V
grzech, roku
1279, poleca, aby zakonnik. wyswi
cony na biskupa, nosil zawsze
habit swojej reglliy, a przytern takie obuwie, jakiego uzywal w kla-
sztorze. i)
. 39.
8iskupstwo krakowskie.
J eszcze -przed nawroceniem )Iieczyslawa I do wiary sWi
tej,
czyli przed r,?kiern 966, Kl'akOW liczyl bardzo wielu chrzescijan,
i mial w sWym obr
bie kosciol, ktory zostawal pod zarz'ldem i ju-
1) l\Ionum. eeel. pol. TheineI' t. I, page 157.
!!) Illius religion is sive ordinis de quo vel de qua assumpti fue-
rint, vel de cetero assumentur, habitum tam in vestibus, quam in cal-
ceamentis et quibuseUllllue aliis, toto tempore vitae suae deferre te...
neantur.
>>>
214
ryzdy .y
biskupow pragskich, 1) rozci
gaj
cych sw
wladz
podlug
przywileju Ottona. I cesarza, ai po rzek
Bug i gory Tatry.
Powiedzielismy wyzej,
) iz po ust:1nowieniu w Czechach bi-
skupstwa pragskiego, 'Otton I cesarz niemiecki, oprocz
amych Czech,
poddal jeszcze pod juryzdykcy
biskupa czeskiego Ditmana znaczn
cz
se owczesnej Polski, wrtlZ Z Krakowem, ai po zrodla rzeki Bugu
i Styru na wschod, a po rzekf \Vag na poludnie. Zd3;lc si
zatem,
iz chociaz podowczas byl juz biskup polski Jordan, to jednak jego
juryzdykcya duchowna me si
gala do Krakowa. \Vprawdzie ten
przywilej, wydany przez Ottona I, zagin
l, jednakze biskupi pragscy
w Krakowie sw
juryzdykcy
wypelniali, i swi
ty 'V ojciech, biskup
pragski, opowiadaj
c w Krakowie slowo boze, okolo roku 984, czy-
nil to we wlasnej dyecezyi, i nie mamy nigdzie najmlliejszej wzmianki
aby mial w tem udzial jaki biskup krakowski. Z czego si
pokazuje,
ie jeszcze w roku 984, Krakow nie stanowil oddzielncgo biskupstwa,
i ze nie mial osobnego biskupa. Dopiero w roku
H.H), 1ciedy Bole-
slaw Cbrobry to miasto od Czechow odzyskal, ustanowil tam pierw-
szego biskupa Poppona, ktorego w tymie roku wyslal do Sylwestra
papieza, z prosb
0 koron
. 3) 'V czasie pami
tnego zjazdu krola
Boleslawa z cesarzem Ottonem III w Gnieznie, w roku 1000, tenie
biskup Poppon poddany zostal pod jllryzdykcyC! i zwierzchnictwo
arcybiskupa gnieinienskiego.
)
Ale i pozniej jeszcze, biskupi pragscy roscili sobie prawo do
dyecezyi krakowskiej, jak tego dowodzi nowy przywilej, przez Hen-
ryka IV cesarza wydany, w roku 1086 , ktorym rzeczony cesarz,
potwierdziwszy przywilej Ottona I, dyecezy
krakowsk
pod juryz-
dykcy
biskupa pragskiego poddaje. 5) Ten post
pek Henryka IV
byl jui calkiem nieprawny, albowiem podowczas hierarchia w Polsce
byla scisle okreslona; tylko cbyba, ie tym sposobem cesarz chcial
1) Zobacz wy
ej Rozd. II, s. 10 we wstfpie.
2) Zobacz we wst
pie, nawr6cenie Czech6w do wiary
wi
tej.
3) Zobacz wyiej, panowanie Boleslawa Cbrobrego,
. 4.
4) Cron. Dithmari. '
5) lnde ad orientem hos fluvios habet terminos: Bug scilicet et
Ztir cum Cracova civitate, provinciaque cui Vag nomen est, cum omni-
bus regionibus ad praedictam urbem pertinentibus, quae Cracovia est.
Vide l\lonum. Poloniae historica Bielowski, t. I, page 147.
>>>
",
215
na zlosc zrobi6 papiezowi 'Viktorowi. nast
lJcy Grzegorza VII, z kto-
rym w ciClglych sporacb i zatargach zostawal.
Xajdawniejsi nasi kronikarze, jak Gallus, a nast
pnie Dlugosz,
utrzymujl, if' za )lieczyslawa I uwie hyly metropolie w Polsce,
to jest: w Gnieznie i w Krakowif'; do czego dodajf' Dlugosz, ze
metropoliu krakmvska, dopiero w roku 1 U()O utracila kn tytul, a to
glownic z tego powodu, iz Lambert Zula poprzednik swi
tego
ta-
nislawa, zaniechal prosic w Rzymie 0 palijusz arcybiskupi. To hl
-
clne zdanie zt1u zapCWlle poszlo, iz w czterdziesci szesc lat po
zalozeniu biskupstwa krakowskiego, czyli okolo roku 1046, Aaron
opat tyniecki wyst
powae pocz
l jako arcybiskup krakowski, z czego
kronikarze nasi taki zrohili wniosek. ze i jrgo poprzednicy musieli
Illiec tytul arcyhiskupuw, ktory dopiero Lambert Zula utracil.
Z tern wszystkiem, zwaiywszy dobrze, i
pod rokiem 1000, Dytmar
mianuje Popporia tylko biskupem krakowskim, nalei
cym do juryz-
dykcyi arcybiskupa gnieznienskiego. w tyrnie roku pl
ez Ottona
cesarza ustanowionego, 1) 'wypada oczywisty wniosek, iz tytul arcy-
biskupa kl'akowskiego dostal dopiero tenze Aaron od Benedykta
IX, i to w tym czasie, kiedy tf'll papiez b
d
(' jui uSlmi
tym
z Rzymu, w Kolollii przebywal. Stalo si
to z llast
puj
cycb po-
wodow. Krol Kazimierz, Odnowicieleill zwany, jak to wyzej powie-
dzielismy, 2) przywrociwszy porz
dpk w kraju, tak pod wzgl
dem
politycznym jako i dnchownym, zaklOcony w czasie bezkr61ewia po
mierci jego ojca )Iieczyslawa II, wyslal tegoz Aarona opata ty-
nieckiego, rodem ti.ancuza, obranego biskupem krakowskim po smierci
Rachelina, do Benedykta IX, naowczas w Kolonii bawilcego, w roku
1046. Aaron, podszedl Benedykta, Z:llJewne nieswiadomego ukladu
bierarchicznego w kosciele pol
kim. i otrzymal od niego godnosc
arcybiskupi
nad cal
Polsk
, w kt6rej Kazimierz panowaJ. Ze
tenie Aaron byl pierwszyrn arcybiskupem krakowskim, i ie jemu
pierwszemu .byla nadan:! ta. godnose, ktOrej jego poprzednicy nie
uzywali, to sam(' w)Tazenia bulli ja
no pokazuj
. :Mowi bowiem
Benedykt LX, ie na czesc swi
tego Piotra, oraz z milosci dla krola
Kazimierza, i dla honoru calego kr6lestwa, stanowi, aby w miescie
1) Cronic. Dithmari.
9.) Zobacz wy
ej
. 7.
>>>
216
i kosciele krakowskim byla wiecznemi czasy stolica arcybiskupia, ktorej
dyecezye wszystkicb biskupow polskicb pod 'zwierzchnictwo oddaje. 1)
Z samych zatem wyrazen znajduj
cych 8i
w bulli, jasno si
pokazuje, ie Aaron byl pierwszym arcybiskupem krakowskim, i to
jeszcze nieprawnie mianowanym. A nawet w niektorych odpisach
tej bulli, znajduj
si
te wyrazy: "stanowimy cu'cJbiskupstwo
w Krakowie, gdzip dot
d bylo tylko biskupstwo." 2)
Arcybiskup Aaron, sam pierwej benedyktynem b
d
c, posta-
nowil, aby kaidy opat benedyktynow tynieckich mial swoje stallum
pomi
dzy kanonikami w katedrze krakowskiej. Nast
pca Aarona, 3)
Lambert Zula, nie prosiJ w Rzymie 0 palijusz arcybisJiupi. a na-
1) Pro reverentia beati Petri principis apostolorum, sub cujus ve-
lamento te staturum constituisti, pt pro amore regis Caroli alias Casi-
miri, domini vestri, ejus quoque conjugis 1\lariae, eorum quoque filii
Boleslai, et pro honore totius regni vestri, statui mus, stabilimus, dica-
mus et benedicimus in perpetuum, in ecclesia et civitate cracm-iensi
esse archiepiscopatum et metropolim. Cui snbjidmus omnes omnium epi-
scopatuum parochias, quae in toto sunt regno Poloniae ut archiepisco-
pali more universis praesideat. Tibi (luoque et successoribus tuis, pallium
de corpore beati Petri sumptum concedimus, diebus
olemnibus a jure
et institutis deferendum.
2) Zobacz l\Ionum. hist. pol. Bielowskiego, t. I, })ag. 559. Benedi-
cimus circa civitatem cracoviensem archiepiscopatum, ubi hac tenus erat
episcopatns.
3) Biskupi krakowscy tego okresu:
Prochomus J
Prokulfus zapewne byli to tylko pierwsi rZ1.ldcy kosciola krakow.
Lambert
Poppo, umarl roku 1023.
Gompo, umarl roku 1032.
Rachelin, umarl roku 1046.
Aaron, opat tyniecki, uzyskal od Benedykta IX papie
a palijusz
arcybiskupi.
Lambert. Zula byl pierwszym biskupem krakowskim z Polak6w,
i pocz
1 tez do kapituly brae samych Polakow, a z pomi
dzy tych
Stanislawa Szczepanowskiego. Umarl roku 1071.
Swi
ty Stanislaw Szczepanowski, poni6s1 koron
m
czensk
z rllk
krola Boleslawa Smialego, roku 1079.
Lambert III. Po smierci Stanislawa, katedra krakowska przez lat
cztery byla wakujqc
, nareszcie obrany zostal Lambert, za kt6rego po-
rad
Judyta, iona Wladyslawa Hermana, wyslala poselstwo do grobu
I
,
>>>
217
st
pni papieie. uwnzaj
(' za nieprawne wszelkie rozporz
dzenia
Benedykta IX, po zloieniu przez niego godnosci papieskiej, nie
uznawali wi
cej krakowsklego arcybiskupa ani jego metropolii.
Biskup krakowski zwykle wkladal palijusz na arcybiskupow
gnieznienskich i zajmowal pi('rw
z(' mipjsce tak w rndzie panstwa
jako i na sJnodach, zaraz po arcybiskupie gnieznicTlskim, i dopiero
po u
tanowi(niu arcybiskupstwa. w Haliczu. po tych dwoch arcybi-
skupach on trzeci z kolei za
iadal. A chociai cz
sff' w tym wzgl
-
dzie by\Val
o spory z innymi bi:,kupami, to jednak zawsze przy
biskupach krakowskich zwyci
stwo zo
tawalo. I tak naprzyklad: \Va-
wrzyniec biskur wrodawski, koniecznie si
upieral, ie to pierw-
swi
tego Idziego,. do Xarbony. Biskup ten przeniosl zwloki !SwifJtego Sta-
nislawa do kosciola lmtedralnegoo Umarl roku 1101.
Balduin, francuz, kolcktor swi
topietrza w Polsce, wyniesiony zo-
stal na biskupstwo po usunifJciu Ceslawa, obranego przez kapitul
. u-
marl roku 1108,
)buru
, francuz, klasztor j
drzejowski dziesifcinami do biskupow
nalei
cemi opatrzyl. Umad roku 1118.
Radost czyli Gaudencyusz, umarl roku 1142.
Robert, z biskupstwa wroclawskiego przeniesiony na krakowskie.
Umarl roku 1144.
:\Iateusz, uloi)"1 pierwsze trzy ksiegi historyi pobkiej, znanej pod
nazwiskiem kroniki Kadlubka, w formie dyalogow, prowadzon)'ch z Ja-
nem arcybiskupem gnieinieliskim, ktore potcm Wincenty Kadlubek w je-
dn
calosc zebral. dodawszy do tego ksi
g
czwart
przez siebie napi-
c;;an
. Umarl roku 1166.
Gedeon czyli Gietko, napominal gorliwie l\lieczyslawa Starego, aby
lmniejszyl te' udqiliwosd, kt6remi Iud obarczal. Cialo swi
tego Flo-
.
ryana w kosciele krakowskim na Kleparzu zlozyl, w Kielcach kolegijat
fundowal, do W
chol."ka Cysters6w sprowadzil. Umarl roku 1186.
Fulko czyli Pelka, kanonikow regularnych' de Saxia w Polsce fnn-
dowal. l"marl.roku 1206.
Swi
t.y Willcenty Kadlubek, z proboszcza
andomierskiego obrany
zostal biskupem krakowskim. Po dziesifJciu latach zlozyl tfJ godnosc
i w Jfdrzejowie u Cysters6w
ycia dokonal, roku 1223.
Iwo cz)Oli Jan Odrowq
, wystawil klasztor dla Cystersow w
lo-
gile, dla Yorbertan6w w Hebdowie, dla Norbertanek w Ibramowicach,
kanonikow rcgularnych de Saxia ze Slawkowa przeniosl do Krakowa,
Dominikanow do Polski sprowadzil. Powracajf!c z Rzymu do kraju, umarl
w .l\Iodenic r. 1229.
Wi slaw albo Wislimiu, umarl roku 1242.
>>>
218
szenstwo jemu si
naleiy, i z tern if!daniem na synodzie prowin-
cyonclInym w roku 1226 wyst
pil. Spor ten takie przybral rozmiary
iz lwo biskup krakowski obrady synodalne opusciJ. Kiedy rzecz ta
doszht do wiadomosci Grzegorza IX, naowczas papiez wydal wyrok
na stron
biskupa krakowskiego. Rowniez Urban III przyznal Ful-
kOIlowi biskupowi krakowskiemu pierwsze miejsce i pierwszy glos
po arcybiskupie gnieLlliellskim. Inocenty IV wyjf!l biskupa krakow-
Jan Prandota rz
dzil dyecezY1l: krakowsk,! lat 24. Umarl w opinii
swi
tobliwego, roku 1266.
Pawel z Przemankowa, znany ze swych sporow z Leszkiem Czar-
nym i Boleslawem 'Vstydliwym, przez ktorycb byl wi
ziollYDl. Obyczaje
nienajlepsze okazywal, a nawet wi
zal sifJ z nieprzyjaciolmi wlasnej
ojczyzny. Umarl roku 1292.
Prokop, niedlugo rz
dzil dyecezy
. Umarl roku 1295.
Jan l\luskat.a. sprzyjal Waclawowi krolowi czeskiemu, za co SCl
-
gn
1 na siebie gniew Wladyslawa :tokictka, ktory go kazal schwytae
i w zamku kunowskim w wifzieniu osadzil. Kiedy jednakie .tokietrk
utwierdzil si
na tronie, pogodzil sifJ z )Iuskat,!, i krzywdy DlU wyrz
-
dzone nagrodzil. Umarl roku 1320. .
Xankier, szl,!zak, kosci61 katedraln). po spaleniu odbudowal. Prze-
niesiony zostal na biskupstwo wroclawskie roku 1341.
Jan Grot, jeidzil w posebtwie do Benedykta XlI do Awinijonu
w sprawie mifdzy Polsk1l: a Krzyiakami, i otrzymal od tegoi papieia
tak zwane rationale, kt6rego dot
d biskupi krakowscy uzywaj
. l\Iial
zajscia z kr6lem Kazimierzem 'Vielkim. 'N Hiy zamek wystawil. VmarI
roku 1347.
Piotr, proboszcz swifJtego Floryana, podkanclcrzy kr61ewski, sub-
dyakon, potwierdzony w roku 1347 przez Klemensa VI. Umarl roku
1348 w posclstwie do Stolicy Apostolskiej.
Bodzanta, potwien170ny przez Klemensa VI roku 1348. Za niego
spory 0 dziesifciny wszcz
te, l"Ozstrzygn
1 Jaroslaw Bogorya Skotnicki
arcybiskup gnieiniellski. Bodzanta w starosci ociemnial. Umarl rok1J. 1366.
Floryan :\Iokrski, potwierdzony na biskupstwo krakowskie przez
Urbana V, roku 1367. Odbywal poselstwo dwukrotnie do W
gier do
krola Ludwika,. w sprawie podatkow na duchowienstwo nalozonych. U-
marl roku 1378.
Zawisza, pos\Vi
cony na biskupa w Ostrychomiu w WfJgI'zech,
uzywal u krola Ludwika i u matki jego ElZbiety wielkiej wzifJtosci, zy-
cie prowadzil nieodpowiednie do godnosci jak1l: piastowal. Uillarl roku
1382.
Jan Radlica, z powodu malego wzrostu nazwano go Janem malym.
Byl znakomitym lekarzem owego czasu. Umarl l"oku 1392.
>>>
219
skiego Prandot
i jego nast
pcow z pod wladzy delegatow apo-
stolskich, t.ak, izby nie mogli na osob
biskupa krakowskiego wy-
dawac ekskomulliki bez wyraznego pozwolenia Stolicy
\postolskiej.
Aleksander IY na prosb
tegoi Jana Prandoty, w roku 1256,
oswiadczyl wyraznie, iz pierwsze miejsce po arcybiskupie gnieznien-
kim rna biskup krakowski. 1)
\V pocz:"!tkach XIY wieku, za panowania \Vladyslawa t.okietka,
znowu powstal spor w tejze samej materyi, pomi
dzy biskupem
krakowskim Xankierem, a I'loryanem biskupem plockim, 1\la-
ciejem \Vloclawskim i Janem poznanskim. Lecz Janislaw arcybi-
skup gnieznienski, potwierdzil przywilej Nankierowi, 2) i zawyro-
kowal, iz po arcybiskupie gnieznienskim biskup krakowRki zasiadac
powinien. Kiedy :Kankier biskup krakowski przeniesionym zostal na
stolic
wrocla"
sk:"!, naowczas Jan XXII papiez, roku 1327, pozwolil
mu do kOllCLi
ycia zatrzyruae to sarno miejsce, jakie mial b
d
c
biskuprlli krakowskim. to jest drugic po arcybiskupie gnieznienskim;
lecz z tym warunkiem, aby po jego ;mierci katedra krakowska do
:-iwoicb praw wrocila. 3) Rozleglosc dyecezJ'i krakowskiej bJla nie-
zmiernie wielka, ci
gn
la 8i
bowiem przez wojewodztwa: krakow-
"kie, sandomiers1cie i lubelskie, a przytem obejmowala cz
se \y
-
gier i Szl
ska. J nawet w tym okresie si
gala az do Kalisza i do
Kamienca Podolskiego. 4) Zt
d tcz Kolomanowi i Danielowi, krolom
halickim, biskupi krakowscy kladli koron
na glowy w sposob uro-
I) Sane petitio tua nobis exposita continebat quod de antiqua, et ap-
probata et hactellus pacifice obsenata consuetudine, in cujus existis posses-
sione, vel quasi hactenus est obtentum, ut ecclesiae cracoviensis episcopus
ordinatus canonice, prim urn locum et ,"ocem post metropolitanum inter
suffraganeos suos obtinebat, etiamsi sit posterius ordinatus.
os itaque
ob beati martyris episcopi Stanislai reyerentiam, cujus gloriosum corpus
in eadem ecclesia, ut asseris, requiescit, ecclesiam ipsam honorare \"0-
lentes, consu.etudinem hujus modi auctorit.ate apostolica confirmamus.
Monum. ecclesiae pol. apud. Theiner tom. I. Dat Laterani VI Non.
1\Iartii, pont. anno secundo.
!1) Acturn in Kozlow, decimo Calen. Decembr. an. 1323.
3) Per hoc autem tuum cessum vel decessum, praedictae craco-
viensis ecclesiae, vel alicui, llullum volumus praejl1dicium generari. Vide
Ionum. eccl. pol. t. I, page 305.
4) Zobacz pocz
tki biskupstwa kamienieckiego w Rozdz. I s. 52
cz
sc druga.
....
>>>
220
czysty, albo sami przez siebie, albo w swej obecnosci. Kolomana
ukoronowal swi
ty \Vincenty Kadlubpk; Daniela lega1 papieski,
lecz w przytomnosci biskupa krakowskiego.
Benedykt XII papiez, w roku 1341, wszystkie przywilpje na-
£lane katedrze krakowskiej przez Boleslawa \r stydliwego, oraz in-
nycb ksic!i
t polskich, zatwierdzil. Biskup krakowski, w roku 13
6,
liczyl tysi
c trz
'8ta pi
dziesi1t mark rocznego dochodn, podlug
spisow przez kollektorow swi
topictrza w tym
e roku zrobionych.
\Y dyecezyi krakowskiej znajdowaly
if. kolegiaty: sandomier-
ska, wislicka. kielecka. swi
tego Floryaua na Kleparzu w Krakowie,
szkalmierska, swi
tego )lichaht lla zlmku krakow
kim, opatowska.
swi
tego J erzego na zamku krakowskim, swi
tego Idziego w Kra-
kowie, sandecka, swi
tej Anny w Krakowie, wszystkich Swi
tych
w Krakowie, tarnowska, lubelska, bobowska, wojnicka, biecka. i pi-
lecka. Z porni
dzy tych w okresie pia
towskim powstaly nast
puj
ce:
-. kolegijata
andolllierska, majC!ca tytul collegiata insignis, pod tytu-
lem Xarodzenia Xajswi
tszej Maryi Palmy, zaloiona zostala, jak
ntrzymuje Dlugosz przez Kazimierza Sprawiedliwego s)"na Bolesla-
wa Krzywoustego. J) wtenczas kied)" ten ksiq,ie, po
mierci brata
swegu Henryka, na wyprawie przeciwko Prusakom, w roku 1167
poleglego, objc
,l po nim w posiadanie jego dzierzawy. Docbody na
utrzymanie pi
ciu pralatow, jakoto: prohoszcza, dziekana, kantora,
scholastyka i kustosza, oraz na osmiu kanonikow 2) i tyluz wika-
ryuszow, naznaCZOlle zostaly juz to z funduszow rzeczonego ksi
cia,
juz tei z dziesi
cin roznych koscio-lOw, jakoto: z kosciola parafi-
jalnego swi
tego )Iikolaja, jednego z najdawniejsz)Tch w Sandomierzu,
stoj
cego na tem miejscu na ktorym wybudowano kolegijat
, i kosciola
1) Liber Benef. t. I, page 301. l\lylnie jednak Dlugosz lub jego
przepisywacze in J,ibro Beneficior. m6wi
c 0 zalozeniu kolegijaty san-
domierskiej przez Kazimierza Sprawiedliwego, polo
yli rok 1121, gdy
Kazimierz Sprawiedliwy urodzil sif dopiero w roku 1138. Ze zas w roku
1167 obj
1 w posiadanie dziedziczne prowincye, to jest ziemifJ sando-
miersk
i lubelsk
po smierci brata Henryka, wypada zatem, i
funda-
cya kolegijaty sandomierskiej pomifdzy roldem 1167 a 1194 miejsce
miec musiala.
9.) Vide Libcr Benef. tom I, page 301. Constituens in ea quinque
praelatorum, et octo canonicorum praebendatorum, et totidem vicariorum
nnmerum.
>>>
221
parafijalnego swi
tego Jana, b
d
cego w tak zwanJ1Il Starym San-
uomierzu, ktory w calosei sta1 jeszcze za czasow Dlugosza J) a uawet
i pozniej; oraz z ko
cioh)w:
wi
tego
Iaurycpgo w Zawichoscie;
tudziez w Sie
iel'howi(', 8wirzach i innych. Kazimierz Spraw
edliwy
uposa
ywszy kolegijat
andomiersk
, zaprosil Liskupow na poswi
-
cenie nowowzniesionf'j swicltJui, czego dopelnil Piotr, arcybiskup
gnieznieliski, W oLecnosci innych biskupow: Fulkona krakowskiego,
\Vitusa p1o
kipgo, Stpf
Ula wloclawskiego i Arnolda luhuskipgo.2)
\Y szelkie pierwiastkowe przywileje pismienne, tej kol('g
jacie
muIane, W cZ:1sie napaclu Tatarow i zniszczenia Sandomierza zagi-
ll
ly, i dopiero pozniejsi monarchowie polscy odnowili je i potwier-
dziIi; a mianowieie Holpsbw "rstydliwy 3) roku 1276; Le
zek Czarny
W l'oku 12b4, i Kazimierz \Vielki w roku 133!). \Y roku 1326 ko-
legijata slmlmyierska miaht sze
ciu pralat{1\\ i uwunastu kanonikow.-I)
Pomi
dzy kanonikami Lyli juz tak zwani canonici meilici, a n3.wet
Iateu8z Borzell;w ZP
tachowa, kantor kosciol:.L salldumierskiego,
,
1) Item de ecclesia parochiali sancti Joannis, cujus adhuc in
veteri sandomiriensi ch-itate supersunt vestigia. 'Y innem miejscu muwi
Dlugosz: Cujus adhllc in antiqua Sandomiria, ligneum extat oratorium.
2) Ad petitionem craco\'iensis episcopi, Petrus gllesnensis arcbi-
episcopus consecravit ecclesiam sanctae Mariae ill SandfJmiria, coadju-
vante domino Fulcone aaCOyiellSi episcopo, domino Vito mazoviensi
episcopo, et domino ::)tepbano cujaviellsi episeopo, et domino Arnoldo
lubusellsi episcopo, cujus 'ecclesiae beneticia in praesenti prhilegio con-
tinentur denotata. Capella in Zarnow cum suis ret.lditibus. Capella s3ncti
Nicolai in Sandomiria cum suis redditibus. Capella sancti Joannis cum
uis redditib\1s. Capella sancti ::\Iauritii de Zawicbost ('urn suis redditibus.
Capella in Polanow CUIlI suis redditibus. Capella in Szeczechow cum
suis redditib
. Capella de Zwirsow cum suis ret.lditibus. Vide Libr.
Benef.. Dlugosz, tom I, page 402.
3) Praooecessorum nostrorum universas et singulas libertates,
exemptiones et immunitates, praesenti decreto, perpetua et inyiolabili
sanctione in'efragabi
iter confirmamus. Akta kap. Sand.
4) Pralaci i kanonicy kolegijaty sandomierskiej, w roku 1326,
byli: Piotr Zirik proboszcz, Gunter dziekan, Czeslaw kustosz, Piotr
scholast.yk, Nassan kalltor, Jan archidyakon. Kanonicy byli: Jaroslaw,
Michal DzierzJ'kraj, SwifEtoslaw, Otto (Octo) Jakub, Franciszek magi-
ster, .Miroslaw, l\Iarcin magister, Zbigniew (Signeus), Herman, :Marcin
Diapenta, Wrojninus magister proboszcz
wifJtego Piotra, w kolegijacie
canonicus gratialis.
.
>>>
222
byl rnedy1ciem Kazimierza \Vielkiego, krola polskiego. I) Ten monar-
cha, usun
wszy kosci61 dawnej kn}pgijaty. wzni6s1 na tern SfillleDl
miejscu now
okazal:! swi1t)'ni
(lot
d
toj
C1, policzou
do naj-
okazalszych SWi1!,tYll kraju naszego.
)
Kolegijata 'lcislicka. Dlugosz in Libro BeueficioruIll wJznaje
ii mu niewiadomo, za panowania ktorego z krolow pols1cich, wzi
la
pocz
tek kolegijata wislicka. 3) Xie ulega jerlnak zadnej w
tp}iwosci,
ie jui za \Vladyslawa .tokietka ta kolegijata istniahL. w roku 1326,
gdyi w tymze ruku, kolektor papieski swi
topietrza w Polsce wylicza
w niej trzech pralatow oraz kilku kanonikow.
'V spanialy kosciol kolegijacki w 'Vislicy wzniosl Kazirnierz
\Viel1ci. 4)
Kolegijata kieleckf!. Gedeon biskup krakowski, wystawiwszy
w Kielcach swi
tyni
pi
knej budowy z ciosowego kamienia usta-
nowil przy niej, w roku 1171, cztery prelatury, szpse kanonij, i dzie-
si
ciu wikaryuszow, i zapewllil wszystkim dostateczllY dochc,)d z £lobI'
1cieleckich do biskllp:t krakowskiego nalez
cJ"ch. 'f roku 13
6,
wedlug spisu zrobionego przez kolektorow swi
topietrza, bylo przy
tej kolegijacie czterech pralatow i pi
ciu kanonikow. 5 )
Kolegijata swi
tego FlO'1yana w Krakowie na Kleparz'll. Po
przyniesieniu relikwij swi
tego Floryana 6) z Rzymu do Polski,
w roku 1184, za czasow Kazimierza Sprawiedliwego, Gedeon albo
Gietko biskup krakowski, na czesc tego swi
tego wymurowal kosciol
w Krakowie na Kleparzu, a Kazimierz udarowal go dobrami,7)
.
1) Vide MODum. eccles. pol. tom I, page 607.
9.) Libr. Benef. Dlugosz 1. I, page 302. Super quem (locum) pul-
cherrima ex latere cocto per Casimirum secundum Poloniae regem, fa-
bricata est ecclesia.
3) Quo autem tempore, aut per quem cracoviensem pontific em,
aut sub quo Poloniae" rege et principe, praefata Visliciensis ecclesia in
collegiatam ex parochiali redact.a est, non satis scrutinium mihi super
hoc frequentius habenti, annalibus perditis succurrebat. Libr. Benef.
tom I, })ag. 403.
4) Zobacz 0 kosciolach z epoki Piastowskiej, roz. VIII, s. 117.
:J) Wiroslaw dziekan, Piotr proboszcz, Miroslaw kustosz, Waclaw
Jaya scholastyk. Kanonicy: Pasko, 1\Iarcin, Pasko, Allko z Kozla pod-
skarbi biskupi, Piotr Zirik. .
6) Zobacz wy
ej n3 karcie 119.
7) Liber Beneficior t. I, page 477. Basilicam illi (Floriano), extra
>>>
223
i utworzyl kolegijat
, skladaj
c
si
z czterech pralatOw, czte
ech
kanunikow i o
miu wika.ryuszow. .
Za panowania Kazimierz'a, "" ielkiego wszcz
l si
niemaly spor
porni
dzy Jilnem Grotem hisknpem krakowskim, a kanonikami ko-
legijaty swi
tego Floryana pod wzgl
dem pohierania dziesi
cin.
Kiedy bowiem bisknp Gedeon, rzeczon
kolegijat
zalozyl, naowczas
nadal byl kanoniko1l1 wszelkie d.liesi
ciny w powiatach bieckim
i Zmigrodzkim, bez zadnego okreslenia, i bez zadnego wymienienia
wsi, z ktorych ta dziesi
cina pobieranl1 bye miab. ". nast
pnych
czasach, wiele llowych osad w tych okolicach pow:"talo, tak ii ka-
IJitula
wi
tego Floryana az z siedmdziesi
ciu wsi pobif'rala dzie-
i
ciny. \Y kOllCU caly ten spor wytoczyl si
przed s
d krola Kazi-
mierza, w roku 1343. nozjemc
polubownym w tcj sprawie zostal
mianowany Jaroslaw Skotnicki, arcybiskup gniezniellski, ktory tak
rzecz rozstrzygll
,1, iz wsz
lkie dziesifcillY z ptJI na gruntach wsi
llowopowstalych, llale7ec b
dt1 do biskupa. \Y skutku czego roz-
gatullkowano wsie na. stare i nowe, i postanowiono, ze skoroby
lasy lub krzaki zamiemolle byly na pola orne, to z tych nowizn
Jziesi
cin
pobierae b
dzie pleban miejscowy, gdzieby zas powstala,
wies zupelnie nowa, to dziesi
cina llalezee b;dzie do biskupow
krakowskich.
Kolegijata szkalrnie'l"ska. Dlugosz in Libro Helleficiorum mowi,
ze kolegijata w miescie Szkalmierzu, nstanoWiOlU! zostala przez
jednego z bisknpow krakowskich, lecz nazwiska jego nie wyrnienia;
gdyz niewiadomy Inn jest, ani ;zas zalozenia, ani uazwisko biskupa. J)
Ze kolegijata szkalmierska istniala jui w roku 132f), dowodem tego
pis jej kanol\ij przez kolektorow swi
topietrza w tymze roku sporz
-
dzony. Bylo podowczas w niej trzy prelatury i pi
c kanonij.
)
Kolegijata s'lVi
te90 },Jiclwla lla zamkll kl.akowskim. Od bar-
.
muros cracovienses sumptuoso cORstruxit opere, ex latere cocto, quall1
Casimirus Poloniae dux, ampliori decoraturus honestate, in collegiatam,
in honorem no\'i hospitis beati Flori ani erexit.
J) Quis autem episcopus cracoyiensis fundator praefatae ecclesiae
scarbimiriensis fuerit, nullum efficax documentum ad rescindendam ob-
sole tam et pene mortuam praefatae fundationis memoriam, poterat affern.
Libr. Benef. tom I, pag. 515.
) Monum. eccles. pol. tom I.
>>>
.
224
.
dzo. dawnych czasow, bo od samego pocz
tku zaprowadzenia religii
chrzescijailskiej uo Polski, znajuowal si
tu koscit,] drewniany, za-
lozony jeszcze przez Boleslawa Chrobrego pod tJtulelll swi
tego
::\Iichala arch:1uiola.
Przy tJm kosciele byla oel dawnych czasow kolegijata, ktora
w roku 1326. miala. prohoszcza, kustosza i trzech kanonikow. Ka-
zimierz 'Vielki, krol polski , pi
kny ko
ci61 murowany WJ stawit
ftolatorami tej kolegijaty byli biskupi krakowski i wloclawski.
Kolegijafa opatolCska. Ko
ciul opatowski porI wezwaniem sw.
Iarcina
wybudowany caly z ciosowego kamienia w ksztalcie krzyza.
si
ga bardzo odleglej starozJ1:nu
ci. Dwa
(! podania 0 jego lJOcz
tku,
ktOre Dlugosz w Ksi
dze heneficyow l)rzytacza. Z tych jednu utrzy-
muje, jakobr ta osada byla niegd,ys wlmmosci
! opata zakonu bellc-
dyktyiu;kiego lub cysterskiego. i ze z tego powodu Opatowem na-
zwani1 zostala. 1)
Drugie podanie, daleko pewniejsze, mowi, ii rzeCZOlla osada,
Opatowem przezwana, chociazby i od opata wzi
la
w
nazw
, to
niedlugo potem htala si
wlasnosci
zakonu rycerskiego Templa-
ryuszow, ktorzy tu mieli jedut;' ze swych glowniejszych sietlzib.!l)
Na lat siedmdziesil!t przed ieh zniesiellit-lll, Henryk BrodatJ ksi
z
·
8zl
ski, wraz z Boleslawem \V stpHiw}ID , usun:};l templaI"Juszow
z Opatowa, w roku 1237. a klasztor opatowski '\Taz ze wszystkiemi
posiadlo.sciami, dziesi
cinallli i dochodarni, nadal hiskupom lubus-
kim. 3 ) La tem zdaniem przemawiae si
zdaje i ta okolicznosr, ze
nad bram
kosciola opatowskiego od struny zachodniej, j eszcze
w wieku pi
tnastYIIl znajdowaly si
dwa pos
gi przedstawiaj
ce osoby
w ubiorach templar;ruszow, ktoreby tam zapewne miejsca nie mialy,
gdyby Opah,w nie byl dawniej w posiadaniu Templaryuszow, ktorzy
te pos
gi, jeszcze za swej bytnosci przy kosciele .przez nich wy-
.
I) Quasi quondam Hlic fuerit abbatia', vel locus ipse abbatis di
tioni subjectus fuerit, in polonicam significationem trans latus , trahit.
Libr Benef. tom I, pag. 575.
2) Alii asserunt: Templariorum ordinem et caput aIiorum locorum
praefati ordinis, quae in Polonia habebantur, illic quondam extitisse, et
per plures annos et tempora celebre illi, et temporalibus abundans
coenobium habuissc. Libr. benefi. college Opatovien. torn I, pag. 575.
3) HallC opinionem \"elut magis credibilem et verisimilem, in hunc
quoque diem nos etiam probamus. Lib. Benef. coll. opat.
>>>
225
stawionym, umiescie kazali. Dlugosz dodaje. ie je sam widzial
wlasnemi oczami, 1) i ze dopiero za jego czasow, Rafal z Brzezia,
dziekan opatowski, kazal Un glowy poodtr
cac, jakby i on jeszcze
c:hcial swe inti
pami
tnem llczynie przez t-o, ze ten ostatni za-
bytek po Templaryuszach opatowskich wygladzil.
) Riedy zatem
wspomniony kosciol od Templaryuszow przeszedl w posiadanie bi-
skupow lubuskich, ci zalozyli przy nim kolegijat
, i kanonikom
zarz
d kosciola parafijalnego Panny Maryi, stoj
cego w tak zwa-
nem Starem Miescie, oddali. Nie ulega w
tpliwosci, ii w roku 1326,
juz kolegijata opatowska istrnala, bo nas 0 tem przekonywa spis
jej funduszow przez kolektorow swi
topietrza zrobiony. 3) Liczyla
w tymze roku cztereeh pralatow i szesciu kanonikow, ktorych
nominacye zalezaly od biskupow lubuskich. \V spisie funduszow
kolegijaty opatowskiej czytamy, iz prelatura 4) oraz scholasterya 5)
i kustodya,6) uposazone byly z dochodow, jakie Jawniej do Tem-
plaryuszow nalezaly.
Kolegijata swi
tego Jel.zego ita zcullku krakowskim. Od najdaw-
niejszych czasow obok kosciola katedralnego i zamku krolewskiego
w Krakowie, znajdowal &ie kosciol drewnianJ pod wezwaniem sw.
Jerzpgo. Kazimierz \Yielki wystawil na tem miejscu kosciol muro-
wany, pi
knej i ozdobnej struktury, a kied} nadszpdl dzien jego
poswiecenia, w roku 1347, sprawil wspaniab! uczt
, na kt6r
za-
I) Quos et nos vidimus. Libr. Benef. ibid.
) Nescio qua superstitiosa et parum provida phantasia Raphael
de Brzesze, decanus tunc opatovien!iis, nobilis de armis Lelywa, sub
J10stra jam aetate, capita decussit, et acephalas illas effecit, alt erum ,
post multa sae
ula et ipse condens exterminium templariorum. Libr.
Benef. tom I, pag. 5 'i 6.
3) W tym
e roku, 1326, byli w niej pralaci i kanonicy: Herman
dziekan, Dobieslaw kustosz, Jan kantor, :\Iarek scholast.yk. Kanonicy:
Dominik, Wojciech, Adam, "Wojslaw, Lsnca, Mikolaj. 'V roku 1373,
Grzeg6rz XI papiez potwierdzil l\Iikolaja z Cieszyna na dziekanii opa-
towskiej. 'tV tern potwierdzeniu m6wi Ojciec swi
ty: ii patronem czyli
kolatorem tej
e dziekanii opatowskiej byl pod6wczas Piotr, biskup lubuski.
4) Quae fundata atque dotata est, partim ex intratibus quas ha-
bebant Templarii. Lib. Benef. coI. opal.
:t) In agris et proventibus templar. fundata et dotata est. Ibid.
6) Haec quoque ex pro venti bus templariorum, fundum suum et
dotem accepit. Ibid.
15
>>>
w
,#
226
prosil Jaroslawa arcybiskupa gnieznienskiego, oraz Jana krakow-
skiego,
lacieja wlodawskiego, biskupow, i Jana opata tynieckiego,
i sklonil ich do tego, iz znacznych funduszQw z aziesit'cin do icll
stofu nalez
cych, na t'zecz tej swi:ttyni orlst
pili. Tyrn. bPosobem
powstala kolegijata pod tytulem 8W. Jerzego, maj
ca cztery pre-
bendy. Jan biskup krakowski porz
dek w nahozellstwie przepisal. 1)
Kolegijata swi
tego Idziego w 16.akowie. Dlugosz in Libro
Beneficiorum mowi, ze pocz
tkowo kolegijata hyla przy kosciele
swi
tego Andrzeja, lecz kiedy ten kosciol zaj
ly zakonnice
wi
tego
Franciszka, przybyle tu ze Skaly za krula J...okietka, llaowczas
kolegijata z kosciola swi
tego Andrzeja przelliesioIl:! zostata do
kosciola swi
tego Idziego, do klasztoru sieciechowskich Benedykty-
now nalez
cego, a zt:td opaci sieciechowscy mieli tu jus patronatus.
Ta kolegijata miala tylko jedn
prelatur
i trzy prebendy kano-
nicze. 2)
. 40.
,
Biskupstwo wroclawskie.
Zdaje si
ie Szl
sk, jako maj
cy blizsze s:!sieuztwo z Cze-
chami, pierwej jeszcze uiz Polska usly:;zal slowo boze gloszonc.
S
na to dowody, iz swi
ty \Y ojcicch Ol)owiadal tu ewangelije i po-
swi
cil niektore koscioly, jak naprzykbd w Cieszynie, w roku 984.
J ednakze Dytmar, wsp()lczesny swiaclek tych wszystkich wypadkow,
wyraznie zaswiadcza, ze katedra biskupia we 'Y roclawiu, dopiero
po odebraniu Szl
ska z r:tk Czechow przez Boleslawa Chrohrego.
w roku 1000 ustanowiona, do metropolii gniezniellSkiej przyl:tczon
zostala.
Bye moze, iz lloleslaw Chrohry na pami:ltk
swietnego zwy-
ci
stwa, jakie ojciec jego )Iieczyslaw odniosl nad Niemcami na
miejscu Zwanem Cydyn, w dniu swi
tego .fana Cbrzciciela, l'oku
1) Vide Libel' Beneficiorum Joannis Dlugosz, tom I, page 592.
2) Vide Libel' Benefiriorum, tom I, page 600.
>>>
J.
227
972, kosciolowi katedralnemu wroclawskiemu tegoz swi
tego Ja-
na Chrzciciela za patrona przeznacz)'l. Po spaleniu 'Vroclawia
przez Czech6w, w roku 1037,
tolica biskupia na pewien czas prze-
uiesion
zostala do Smogo
.zew3, a potem do HYCZYllU. Kiedy jednak
Czesi ust
pili ze Szl
ska, to znowu krol Ka.zimierz, zwany Odnowi-
cielem, w roku 105
a.lbu 1054, to biskupstwo z Ryczynu przeniosl
do \Vrocla\\ia. I od tego czasu \\ rodaw juz byl bez przel'W)' re-
zydency
biskupow 8z1
skich.
Biskup wroclawski Zyroslaw (1l12-1120) polecil, aby k08ciOl
wroclawski stosowal si
we wszystkiem do obrz
dow w kosciele
krakowskim zaprowadzonych, i Z tego powodu powstaly bliskie
stosunki l'omi
dzy tymi dwoma kosciolami; ale niedlugo potem
biskup 'Valter QI48-1169) przyj
l obrz
dy, jakie byty uzywane
w kosciele lyonskim we Francyi.
Chociaz po
mien.i Boleslawa Krzywoustego,
zl
sk odpadl
od Polski, to jednakze biskupi wroclawscy uznawali ci
le nad sob
zwierzchnictwo metropolii gnieznienskiej, skladali przyrzeczenie na
posluszeilstwo, ucz
sz('zali na synody 1)1'0" inc
'onalne, i corocznie,
albo
ami przez si
albo pr
ez zast
pc6w, odwiedzali progi katedry
gnieznieilskiej, dla oddania czci 8wi
temu ,r ojciechowi patronowi
kro)estwH polskiego.
Po odpadni
ciu
zl
ska l,d Polski, pocz
to wynosic
iemcow
na katedr
wroclawsk
, czemu opierala :si
nieraz stolica rzymska.
Legat papipski Ghalard dp Carceribus, roku 1337, radzi Ojcu sw.
Bplledykto"j XII, aieby tp biskupstwo po smierci Nankiera dal
jakielllu Po)akowi. gdyz jezeli Niemcy dyecez)'
wroclawsk
calkiem
opanuj
, to
aden z Polakow tego biskupshva nie osi}gnie. "Od
czego niecI. nas Bog brolli; bo jU7 w ten czas wszelkie prawa
kamery apostolskiej upadn
, podobnie jak upadaj
w innych miej-
scaeh krolestwa polskiego, w ktorych Xiemcy lllaj
duchoWllt! lub
dOCZeSll1! .wladz
." 1)
I) Aut qui mnns ibidem inyaluernnt theutonici, nullus polonu.
in ilIa ecclesia de cetero in episcopum eligetur; quod si erit, quos
Deus avertat, pro cprto omnia jura vestrae camerae deperibunt in tod
turn, sicut et pereunt in aliis locis dicti rCl!Tli Poloniae, in quibus theu-
to-nici spiritualiter et temporaliter domino ntur. Vide
Ionum. ecel. pol.
apud Tbeiner J tom I, page 395. ...
:. ,"
15*
>>>
228
Karol IV cesarz niemiecki chcial koniecznie biskupstwo "1'0-
clawskie orlerwac od archid:yecezyi gnit'znienskiej, a poddac pod
juryzdykcy
areybiskupow pragskich; i w tym celu, w roku 1310,
wniosl swe przedstawienie do papieza Klemensa VI. Lecz krol pol-
ski Kazimiprz przedstawil stolicy Apostolskiej 1) waine pobudki
I) Biskupi wroclawscy tego okresu:
Alfred, 'Vloch. } Zapewne byli to tylko rektorowie kosciola
Urban, Wloch. wroclawskiego rz
dz
!ey nim do roku 1000.
Dytmar pod r. 1000, pierwszego biskupa wroclawskiego nazywa
Janem.
Klemens I, przyslany z Rzymu, wyswi
cony przez Hipolita arcy-
biskupa gniezniellskiego w Gniezl1ie, umarl roku 1027.
S)-lwester I, Wloch, wyswi
cony przez arcybiskupa Bossut
w Gnie-
znie, roku 1036.
Leonard, przeniosl sto lic
biskupi
do Hyczynu, umad roku 10..15.
Tymoteusz, umarl roku 1051.
Hieronim,przenioslstolic
z Ryczynu do Wrocla\\ia. Umarl roku 1\)62.
Jan I, Jastrz
biec, pierwl5zy z Polakow biskup wroclawski, kon-
sekrowany w Gnieznie, umarl roku 1072.
Piotr I, przyjaciel swi
tego Stanislawa, b).J jednym z jego konse-
kratorow na biskupa krakowskiego. 1Jmarl roku 1111.
Zyroslaw I, konsekrowany w Kaliszu przez 1\farcina arcybiskupa
gniezniellskiego. Umarl roku 1120.
Janislaw albo Haimo, wyswi
cony w Zninie przez Jak6ba arcy-
biskupa gnieznienskiego, umarl roku 1126.
Robert albo Rupertus I, wyswi
con} w Kaliszu, przenicsiony na
biskupstwo krakowskie.
Jan II czyli Janik, lrowadzillistownq kores}Jondency
ze 5wi
tym
Bernardem, przeniesiony na arcybiskupstwo gnieznienskie.
Walter, mianowany przez E"ugeniusza III papieza. Umarl roku
1166 lub 1179.
Zyroslaw, umarl roku 1181.
Franciszek albo Franko, Szlqzak, konsekrowan) przez Piotra II
arcybiskupa gnieinienskiego. Umarl roku 1198.
Jaroslaw, syn Boleslawa ksi
cia szl
skiego, umarl roku 1201.
Fulko, umarl f. 1201. .
Cypryan, opat Norbertan6w, biskup lubuski, umarl: roku 1207.
Laurencyusz czyli Wawrzyniec, 0 kt1rym m6wilj" ii byl bardzo
skory do gnicwu i mial nal6g do pijanstwa. Kl6cil si
z Iwonem bi-
skupem krakowskim 0 picrwszenstwo swojej stolicy przed krakowsk2i.
Umarl roku 1232.
Tomasz, ktOry byl przesladowany i wi
ziony przez ksi
cia szl,-
!kiego. Umad roku 1267.
>>>
229
aby tego nie czynila, a tyro sposobem z
danie cesal'skie spelzlo
na niczem. 1) 'V l'oku 1328 hiskupstwo wroclawskie diielilo si
na cztery archidyakonaty, jakoto: wroclawski, lignicki, opolski
i glogoWbki. 2) Byly W niem kolegiaty: glugowska i wroclawska.
Boleslaw Kr:lywousty. pragn
c uspukuie wyrzuty sumienia za zabi-
cie brata swego Zbigniewa, oraz polep
zye byt miasta Glogowy na
Szl
sku, ktore w czasie wojny z Xiemcami prowadzonej, w roku
1109, wielkienlU zni
zczeniu uleglo, zalozy}, w roku 1120, w tem
miescie kolegijat
, skladaj£!c
i
z szesciu pralatow i czternastu
kanonikow. 3) Druga kolegijata. byla we 'Yrodawiu, przy kosciele
swi
tego Krzyza. Czytamy w Pomnikach kosciola polskiego, iz
Przedaw biskup wroclawski, w roku 1359, urz
dzil przy tej ko-
legijacie wikal-YUszow. co Innocenty YI papiez zatwierdzil. 4)
."
Wladyslaw ksi
i
wroelawski, nmarl r. 1270.
Tomasz II Zaremba, nmarl roku 1292.
Jan ill Romka, wielki jalmuinik, byl obecny przy koronacyi kr61a
Przemyslawa w Gnieznie. Umarl roku 1301.
Henryk, Szlqzak, byl bardzo rozrzutnym; a nawet przez Klemensa V
w pelnieniu obowiqzk6w zawieszony. Kapitula wroclawska wlasnym ko
sztem pogrzeb mu sprawila. Umarl roku 1319. Po jego smierci przez
5 lat wakowala ta katedra.
Wit us, Szlqzak umarl roku 1326.
Lentold, umarl roku 1326.
ankier, Szlqzak, byl bisknpem krakowskim: nieiyezliwy
okiet-
kowi , a potem
le od niego widziany, przeni6s1 si
na biskupstwo
wroclawskie, ale i tu mial wielkie zajscia z kr61em czeskim Janem.
Umad roku 1341.
Przeclaw Pogorzelski, konsekrowany w Awinijonie przez Klemensa
VI. Umarl roku 1376.
Dytrych, umad roku 1382.
') Vide
!Jnument. eecl. pol. t. I, page 529. OdpowiedZ dana
cesarzowi przez papieza Klemensa VI: Cancellarius carisssimi in Chri-
sto filii nostri Kazimiri regis Poloniae, pro parte regis ipsius ad im-
pediendum super ho
votum suum in consistorio multa proposuit, ob
quod tibi adhuc plene non possumus respondere, sed habita super hoc
cum patribus deliberatione, praedictis , et adhibitis per nos viis et
modis, quos pro contentatione tua putabimus adbibendos, sublimitati
tuae quidquid deliberabitur intimabimus seriose.
2) Vide Monum. ecel. pol. apud Theiner t. I, pag. 139.
3) Beschreibung des Breslauer Bisthums.
) Monumenta. eccl. pol. t. I, page 593.
>>>
-
230"
s. 41.
Biskupstwo poznanskie.
Poez
wszy od Karola 'Vielkiego, nast
pni cesarze niern.ieccy
posuwali ci
gle swoj or
z zWJci
ski pomi
dzy Iud)' slowianskie,
i stanowili biskupstwa w krajach podbitych. I tak: Otto I, cesarz,
zalozyl katedry biskupie: misnijsk
, mersebm'Sk
, rJcJjsk
, ha-
welberskL!, brandebm'sk
i oldl'llhursk
; arcybiskupi
zas stolic
ustanowil w :\lagdeburgu, ktorej podlegaly wyiej wzmiankowane
biskupstwa z wyj
tkiem oldenburskiego, nalez
cego do jurysdykcyi
arcybiskupa harn.burskiego. Tym sposohem, posuwaj
c si
coraz
dalej w granice slo\yianszczyzny, dotar1.l Kiemcy ai do granic
w!asciwej Polski. Pod owe czasy panowal w Polsce Ziemowit ojciec
}Iieczyslawa I, ktory widz
c, ze chrzescijanstwo wielkie robi po-
st
py pomi
dzy ludarn.i slowianskiemi, nie sprzeciwial si
temu, iz
tenze cesarz ustanowil roku 958 bi:;kupa poznanskiego Jordana,
ktory jednak zapewne przed nawroceniem Mieczys}awa do wiary
swi
tej, iadnego zarz
du nad kosciolem polskim nie sprawowal,
i obj
l go dopiero w roku 968, za zgod
1Iieczyslawa b
d
cegu
jui chrzescijaninern.. I)
Rzeczony Jordan, nazwany biskupem polskim, uznawal nad
sob:t wladz
arcybiskupa magdeburskiego. Riedy za przybyciem
Ottona ill cesarza do Gniezna, w roku 1000, ustanowion
zostala
metropolia gnieznienska, biskup poznanski Unger, nast
pca Jordana, .
nie chcial uznae jej wladzy, lecz pozostal pod metropolit
ma-
gdeburskim, az do swej smierci, ktora w roku 1006 przypadla.
Nas1fpca Lllgera, w roku 1007, odstapiwszy od zawislosci rn.etro-
polity magdehurskiego, poddal si
pod jurysdykcy
arcybiskupa
gnieinienskiego, i.. juz odt
d tnkowa zawislosc trwala niel)rzerwanie.
Z pocz
tku granice dyecezyi poznanskiej byly bardzo rozlegle,
rozci
galy si
bowiern. od polnocno-wschodniego krailca Czech
I) Cronica Bogufali p. 46. Anno yero 968 Jordanum in episco-
pnm Poloniae ordinavit.
>>>
231
wzdluz rzeki Gneis ku t wschodowi do Bobra, i dalej obok koryta
tej rzeki, az do jej ujscia w Odr
. Potem
liy ""'"ewym brzegiem
rzek Odry i Szprei, dochodz
c az W okolice 1:iirstenwaJdu, gdzie
si
z dyecezy
hrandebursk
stykaly. ., '9;" .
Biskupi poznanscy na radzie krolewskiej' zajrn.owali zwykle
miej:;cp po biskupach krakowskich, ci
g}e jednak wszczynali spory
o IJierwszeilstwo z biskupami krakowskitni i r wroclawskimi. \V po-
zniejszych czasach, biskupi wrodawscy zasiadali zaraz po krakow-
skich, a poznmiscy naprzemian z wilellskimi:': I)
1) _ Biskupi poznanscy w ci
gu tego okresu:
Jordan, zwany takie biskupem polskim. Umarl roku 1000.
Unger, znajdowal sifJ z cesarz em Ottonem III w Gnieznie, zosta-
wal ai do smierci w zalezllosci od metropolii magdeburskiej. Dlugosz
tego biskupa nie wymicnia, lecz drugim kladzie Tymoteusza. Umarl
Unger roku 1006.
Paulin, 'Vloch, umad roku 1035.
Benet1ykt, Wloch, umarl roku 1048.
1Iarcellus, Wloch, Die umiej
c po polsku rozmawial si*: przez
U6macza. Umarl roku 1068.
Teodor, tak!), sobie milosc u wszystkich zjedllat
potrafil, iz na
chrzcie swi
tym, prawie wszyscy brali to imie. Ze zas bardzo trudnem
sifJ zdawalo do wymawiania, przeto zamiast Teodor mowili Ceder. Umarl
roku 1087.
DYOllizy, Wlocb, mial bye bardzo milosiel'nym dla biednych. Umarl
roku 1106.
'Vawrz)-niec, }ierwsiy biskup poznanski z Polak6w, potwierdzony
i w)'swi
cony przez l\Iarcina arcybiskupa gnieznienskiego. Umarl roku 1127.
:Marcin I potwierdzony i wyswifJcony w
fJczycy przez arcybiskupa
gnie7nienskiego Jak6ba zc Znina. Umarl roku 1147.
. Bogufal, - rowniez od arcybiskupa guieinienskiego potwierdzony
i wyswifJcony zostal w Zninic, umarl roku 1150.
Planus. Eugcniusz III papiez, odrzuciwszy dw6ch podanych przez
kapitulfJ poznal'ISk
! kandydatow, wyni6s1 na to biskupstwo Planusa au-
dytora swego palacu, ktory jedriak nie dlugo umarl, roku 1151.
Stefan Dobrogost, potwierdzony i wyswi
cony w Kaliszu. Umarl
roku ] 156.
Radwan potwierdzony i wyswifJcony })rzez Janislawa arcybiskupa
gllieznienskiego w Uniejowie. Umarl roku 1164.
Bernard, z opata trzemesznenskiego mial zostac biskupem pOZna!l-
skim. Zakollczyl zycic w Trzemesznie, roku 1175.
SwifJtoslaw, })otwierdzony i }1Oswiecony przez Piotra arcybiskupa
gnieinieliskicgo, umad roku 1176.
I
...
.
>>>
232
Wladyslaw Odonicz, przezwany Plwaczem , w roku 1232 ,
nadaJ biskupom poznanskim dobra Krobia, z prawem bicia wla-
Gerward, wyswifJcony takze pr
ez Piotra arcybiskupa gnieinieIi-
skiego, byl opiekunem Miechowit6w. Umarl roku 1177.
Arpold, potwierdzony i wyswifJcony przez Piotra arcybiskupa gnie-
tnienskiego. Umarl roku 1186.
:\Irokota, potwierdzony i wyswi
cony przez arcybiskupa gnieinien-
skiego. Umarl roku 1196.
Filip, po trzynastoletnicb rzt!dacb dyecezy
poznansk
, umarl
roku 1209.
Pawel, poswifJcony na biskupa poznallskiego przez Henryka. Kie-
tIicza arcybiskupa gnieinienskiego. Umarl roku 1242.
Bogufal, wyswifJcony na biskupa w Gnieznie, m
i uczony, call}
swI! bibliotekfJ kosciolowi katedralnemu zapisal. Umad roku, 1253.
Piotr, wyswifJcony przez Fulkona arcybiskupa gnieinienskiego
w Kozlowie. Umarl roku 1254.
Bogufal. Potwierdzil go Fulko arcybiskup gnieinienski w Kurze-
lowie, a wyswifJcil w kosciele w LfJdzie u cystersow. Umarl r. 1264.
Falanta. Po smierci Bogufala wyniesiony zostal Piotr czyli Pie-
trzyk proboszcz poznanski, lecz z powodu ze byl nieuczony, Janusz
Rrcybiskup gnieinienski uie chcial go wyswifJcic i Piotr abdykowal na
rzecz Falanty, dziekana gnieznienskiego. 'V tem kapitula wybrala znowu
Jana archidyakona poznanskiego, ale arcybiskup gnieinicnski, nie cbcial
j tego potwierdzic, i sprawa ta wytoczyla sifJ do Rzymu: Falanta sifJ
utrZymal' lecz niedlugo przez Klemensa IV papieia zostal zlozony.
Mikolaj, scholastyk krakowski, bfJd
cy pod6wczas w Witerbo,
w celu popierania. kanonizaqi swifJtej Jad,vigi, po zlozeniu Falanty,
mianowany zostal przez papieza biskupem poznanskim. Umarl roku 1273.
Jan. W braku podowczas arcybiskupa gnieznienskiego, dIngo cze-
kal na wyswifJcenie. Umarl roku 1286.
Jan Gierbisz, poswifJcony przez Jak6ba arcybiskupa gnieinien-
skiego w kosciele IfJdzkim, mial bye dosyc opieszalym w pilnowaniu
swoich praw biskupich. Umad roku 1298. :
Andrzej, pierwszy dopiero z biskupow poznanskich wyswifJcony
w swej katedrze poznanskiej, przez Jak6ba SwinkfJ arcybiskupa gnie-
tnienskiego. :r.1ial zatargi z 'Vladyslawem Eokietkiem, na ktorego nawet
rzucil ekskomunikf. Byl obecny na koronacyi Wadawa krola czeskiego
w Gnieznie. Umarl roku 1311.
Domarat albo Domanka, wyswifJcony przez Jak6ba SwinkfJ arcy-
biskupa gnieinienskiego. Umarl roku 1320.
Jan, mial bye bardzo dobroczynnym, umad w ub6stwie roku 1335.
Jan, pobozny i uczony, ukladal hymny na czesc NajswifJtszej Ma-
ryi Pan ny, jako to: Da WniebowzifJcie: Salve salutis janua, na Oczy-
.
>>>
233
snej monety,- i wszystkie ich dobra od ci
iarow i sluiebnosci
uwolnil J).
\V roku 1310 miasto Poznan podnioslo rokosz przeciwko
'Yladyslawowi t.okietkowi, i maj
c na czele mieszczanina Przemysla-
wa. czyli Przemka, wpuscilo w swe mury
tronnikow ksi
cia glogow-
"kiego, ktorzy kosciol katedralny ob
adzili i domy zrabowali. \Vla-
dyslaw 1.okietek po usmierzeniu rokoszu, nalozyl jako kar
na
miastu POZna!l, aby nikt z jego mieszkancow do wyzszych godno-
sci duchownych posuni
tym b
'e llie mug!. To prawo utrzymywalo
si
dose dlugo w swej mocy, gdyz dopiero w roku 1470. pewien
duchowny pochodz
cy z Poznania, zo::,tal proboszczem kolegiaty
poznailskiej.
W stallach" kosciola katedralnego, pomi
dzy pralatami a ka-
nonikami, zajmowal miejsce komandor zakonu rycerskiego swi
tego
Jana Jerozolimskiego, zwanego maltanskim, ktorego l\Iieczyslaw Sta-
ry do Poznania sprowadzil.
Po rozgraniczeniu dyecezyj polskich, biskupstwo poznanskie
obejmowalo w sobie: cz
se Sz
ska brandeburskiego, a przytem
szczenie: Benedicta, oraz Lux clarescit in via; na czesc swi
tego '\V oj-
ciecha: In laudem summi praesulis, oraz bymny na czesc swi
tych Pio-
tra i Pawla. Umarl roku 1346.
W Pomnikach kosciola polskiego czytamy, ii w roku 1347 lO-
stal biskupem poznanskim Andrzej, ktorego Klemens VI papiez zatwier-
dzil. Jednakie w szercgu biskup6\\ poznaJiskich nie c;potykamy tego
imienia. 'V roku nast
pnym przeniesionym on zostal na biskupstwo szwe-
rynskie. '
W ojciech _ Paluka, przez lat" siedm rzqdzil dyecezytl poznaJiskl!,
umarl roku 1355.
Jan, potwierdzony przez Inocentego VI w roku 1356, wJswi
cony
przez Jaroslawa areJbiskupa gnieinienskiego; wielu dobrami sw6j kosci61
wzbogacil, miasteczko Dolsko zaloiyl. Umarl roku 1374.
Mikolaj II, poswi
cony w A winijonie przez Grzegorza XI, .roku
1375, cborowal na b61 gardla, tak, ie nawet ta choroba mow
mu
odj
la. Umarl r. 1382.
Mikolaj Ill. Ludwik krol w
gierski i polski popieral na to biskup-
stwo Jana Kropidlo u Urbana VI papieza. Mikolaj udal si
do Budy,
ale nic nie wsk6ral, a kiedy si
wyprawil do Rzymu, Ludwik kazal go
schwytac, a tymczasem Jan Kropidlo biskupstwo otrzymal, a l\likolaj
ust
pic musial.
I) Hist. Cromeri, libr. VITI.
>>>
234
wojewodztwa: poznanskie, znaczn
cz
sc kaliskiego i rawskiego,
oraz ksi
stwa mazowieckiego z archidyakonatem warszawskim.
Dyecezya poznanska liczyla siedm kolegiat, jako to: Naj-
swi
tsz('j
Iaryi Panny, swi
tej Maryi Magdaleny i swi
tego Miko-
laja w Poznaniu, oraz warszawskl!, czarnkowsk
, szamotulsk
i lszredzk::t. Do obecnego okresu nalez
tylko fundaeye kolegijat
w miescie Poznaniu swi
tego )Iikolaja i
Iaryi Magdaleny. .Jan
Gierbisz biskup poznallski, w roku 1 :W6, ustanowil takze kolegijat
w Gluszynie, przy kosciele parafijalnym, lecz takowa uiedlugo istniee
przestala. \y spominaj
0 niej Pomniki kosciola polski ego przez
Theinera wydane.
s. 42.
Biskupstwo lubuskie.
\V tej krainie, ktora pozniej otrzymala nazwisko l\Iarchii
brandeburskiej, od najdawniejszych czasow mieszkali Slowianie,
ktOrych g16wn:} osad
mialo hye miejsce zwane Branihor. I) Inni
znowu utrzymuj
, ii tu bylo miasto slowiailskie Zgorzelec, ktore
opanowawszy Niemcy, nazwali po niemiecku BrandeburgiC'm. Hen-
ryk cesarz zawojowal ten kraj, w roku 930., i zrobil z niego mar-
grabstwo zwane brandehurskiem. 2) Otoz, cz
se tej l\'farchii bran-
deburskiej zwanej now
l\Iarchi
. zdobyt
zostala przez lloleslawa
Chrobrego, ktory tu w roku 1017, ustanowil biskupstwo w miescie
Lubuszu, i do jurysdykcyi arcybiskupow gnieznienskich przyl
czyJ.
Chociai po smierci Boleslawa Krzywoustego, w ro.ku 1139, ziemia lu-
buska wraz ze Szh!skiem od Polski odpadla, to jednakze hiskupi luhu-
scy, hierarchicznic z kosciolem polskim byli zl
czeni, i na synodach
polskich zasiadali. Hcnryk Brodaty, ksi
i
8z1
ski, opiekun Boleslawa
Wstydliwego, odehrawszy Templaryuszom Opatow, 3) nadal to mia-
J) Str6i lasn.
9.) Sigcbertus Gemblacensis, ad annum 925, page 578.
3) Zobacz wyiej 0 Tcmplarynszach, karta 222 czy 223 (?)
>>>
235
8tO wraz z kilkunastu wioskami, oraz z dobrami w W ielkopolsce
biskupom lubuskim. i powierzyl ich zarz:};dowi wszystkich lacinni-
kow' w krajach ruskich, co Grzegorz IX papiez zatwierdzil. Z tem
wszystkiem, wielka odleglose miejsca stala na prze
zkodzie, iz
om tego obowi
zku nigdy dukladnie nie
pelniali, a nawet bardzo
r
adku te strony zwiedzali, a jednakie pomimo to ci
gle f\i
sprze-
ciwiali i nie dozwalali, ally w tamtych okolicach nowe katedry
biskupie zalozone hye mogly; jak lla
0 tern przekonywaj::t roine
bulle papieskie. I)
Za. cza
ow Bole
lawa \V styilliwego, Boleslaw f.,ysy syn Hen-
ryka ksi
cia wroclawf'kiego, sprzedal ksi
stwo lubuskie margrabiom
bra mleburskim 0 Kromer utrzymuje, ii rzeczony ksi:tz
tylko t
zip.-
mi
zastawil, z prawem odkupu; lecz cokolwiekb
dz, juz odt'ld
ta prowinc)Oa wraz z biskupstwem pozostala w r
ku margrabiow
brandeburskich, a biskupstwo lubuskie pod jlU"yzdykcy
arcybisku-
pow rnagdebur
kich poddane zostalu. 9.)
Biskupi lubuscy przenosili sw
stolic
w roine miejsca; byla
I) Zobacz ni
ej pod biskupstwcm kijowskiem.
i) Biskupi lubuscy tego okresu:
Bcrnhard.
Stefan.
Gaudencyusz.
Przeclaw, roku 1189.
Cypryan, przeniesiony na biskupstwo wroclawslde roku 1201.
Lorenz umarl roku 1233.
Henryk "" 1244.
N ankier \
\Vilhelm I " " 1282.
\Vlodzimierz n 1284.
"
Konrad I " ,,1299.
Jan I "" 1302.
FryderJk " ,,131l.
Stefan II " ., 1345.
A peczko d.e }'rankCllsztein, potwierdzony przez Klemensa VI pa-
}deza, roku 1346. {
marl roku 1352.
IIcnryk II, mianowany przez Inocentego VI, roku 1353. Umarl
roku 1365.
Piotr I, umarl roku 1375.
Waclaw, potwierdzony przez Grzegorz3 XI pa})ieza, roku 1375,
mial dopiero lat 28, \V skutku czego otrzymal dyspens
papieskq.
,
>>>
236
ona juzto w Fiirstenwaldzie nad rzek
Spre
, juz we Frankenfor-
dzie. Czytamy w Pomnikach kosciola polskiego, iz okolu roku 1326,
mieszkancy tego miasta przesladowali biskupa, i dobra jego niszczyli,
tak, iz musial zaniese skarg
do Stolicy Apostolskiej. 'N skutku
tego, Jan XXII papiez pozwolil mu obrae sobie w inllcm miejscu
stolic
. ') Z listu Klemensa YI papieza pokazuje
i
, iz przez pe-
wien cza.s stolica tego biskupa byla we wsi Gorycyi. !2) Xiedlugo
jednak, tak wspomniona wies, jako i katedra bi:skupia, ulegly zu-
pelnemu zniszczeniu. 3) i znowu papiez Klemens VI, w roku 1346,
pozwolil kapitule i biskupowi, azeby. sit} na. bezpieczniejsze miejsce
przeniesli. Za rozszerzeniem si
w tych stronach nauki luterskiej,
biskupstwo lubuskie upadlo, w roku 1556. Ostatnim biskupem lu-
buskim byl Joachim Fryderyk, margrabia brandeburski.
J
. 43.
Biskupstwo kolobrzegskie czyli kolberskie albo pomorskie,
poiniej biskupstwem kaminskiem zwane.
Boleslaw Chrobry wraz z cesarzem OttoRem III, jak utrzymuje
Dytmar, zalozyl biskupstwo na Pomorzu, w roku 1000, ktore od
miasta Kolobrzega albo Kolberga nazwisko otrzymalo.
Pierwszym biskupem tej dyecezyi mianowany zostal Rejnbern,
uZywany przez Boleslawa Chrobrego do roznych poselstw, jak na-
przyklad do odprowadzenia na Rus jego corki, zaslubionej synowi
Wlodzimierza 'Vielkiego. 4)
Z tem wszystkiem, wiara swi
ta na Pomorzu nie byla si
...
1) Monum. eccl. pol. t. I, page 296. Quatenus, utrum in praefata
dioecesi locos aliquis valeat inveniri, ad quem ecclesia et episcopalis
sedes praedictae valeant transferri, et jnibi tute locari, de his omnibus
et singulis,- nos per vestras litteras studeatis reddere certiores.
3) Goricia.
i) :S'emine ibi habitante. facta est campus et ager, in quo semina
seminantur. Vide Monum. eccl. pol. t. I, page 498.
') Dithmar, libr. VIII. page 228.
,
>>>
237
jeszcze
tale przyj
la, tak. iz ze smierci
tego pierwszego biskupa
Rejnberna i to biskupst\\ u upadlo. Z tego powoclu niektorzy pisarze
niemieccy \:jaIll'! uawet fUlldacy
biskupstwa kolobrzegbkiego w w
t-
pliwose porlali, rlowodz:tc, ii Rejnbern mianowall)" zostal biskupem
jakby tylko in partibus infidelium, i ie w swej ::,tolicy nigdr me
mieszkal.
Za rz
dow- Boleslawa Krzywoustego, Otto biskup bamherski
glosz
c w tych okolicach wiarfJ swi
t
. i nawrl)ciwszy wielu mie-
szkancow do Chrystusa, zalozyl nowe biskupstwo Vi mieseie Julinie,
i mianowal biskupem Adalberta jedllego z towarzyszow swoich
prac i podrozy apobtolskich. 1) Kiedy jednakil. nierllugo potem,
Dunczycy pocz
li najezdzae i uiszczyc Pomorze, Kazimierz I ksi
z
pomorski przeIiiosl :,tolic
biskupi! du Kamienia. jako do rniejsca
bezpieczniejszego. w roku 1176. i od tego czasu t:1.Z dyecezya ka-
mi{lsk
zwae si
pocz
la. 9.)
Przez rllugi cza
granice biskupstwa kamillskiego nie byly
ustalone, zk:!ll poszlo, iz s
siedni biskupi pragn
li niektore cz
sci
oel niego uderwac. 'Y skutku zaniesionych w tym wzgl
dzie skarg
do
tolicy Apostolskiej, Grzegorz IX papiez polecil swemu legatowi
t) Monum. eccl. pol. apud Theiner t. I, page 27.
9.) Biskupi kaminscy w ci21gu tego okresu:
Rajnbern, biskup' kolobrzeski, mianowany roku
Adalbert, n Julinu, umarl roku 1162. '
Konrad kaminski umarl roku 1185.
"
Sigf;id " " " ,,1202.
Sygwin " " " ,,1219.
Konrad " " " ,,1223.
Konrad " " " ,,1245.
Wilh
lm" " " ,,1252.
Herman " " " ,,1288.
Jaromar " " " ,,1298.
Henryk " " " ,,1 317.
Konrad " " " ,,1324.
Wilhelm l
Otto "
Arnold I
Fryderyk
Jan I
Filip
1000.
"
"
n
1329.
"
"
"
"
1343.
1372.
1386.
"
"
"
"
"
"
"
"
>>>
238
Wilhelmowi, biskupowi
Iodeny, aby zbadal i objasnil, jakie rzeczy-
wiscie to biskupstwo mialo granice. 1)
\V nastfpnycl1 czasach ta CZ
Se Pomerauii od Polski odpadJa,
a tern sam em i biskupi kaminscy jU:l odt
d do hierarchii kosciola
polskiego nalezee przestali, 'l) uznawszy nad sob1! jUl.Jzdykcy
arcy-
biskupow bremenskicl1.
.
. 44.
Biskupstwo wloclawskie albo kujawskie, pocz
tkowo zwane
biskupstwem kru8zwickiem.
Nie zgadzaj
sif w zdaniach dziejopisowie nasi, w ktorym cza-
sie powstalo biskupstwo wloclawskie. Kronikarz Dybnar zadnej
wzmianki 0 niem nie czyni. 'Vincenty Kadluhck mowi, ie bylo
zalozone przez Boieslawa Chrobrego. 3) Bogufal chociaz mial pod
r
k
kronik
. Kadlubka, to jednak wyraznie swiadczy, ze to biskup-
stwo zalozyl dopiero l\IieczysIaw II, zwany Gnusnym, syn Boleslawa
Chrobrego. 4) Id
c za swiadectwem Bogufala, ktOrego zdanie po-
dzielaj
wszyscy llowsi historycy, 5) wypada poloiyc pocz
tek tego
biskupstwa - pomi
dzy rokiem 1025 a 1034. Z pocz
tku katedra
biskupia byla w miescie Kruszwicy, lecz kiedy to miasto coraz
bardziej upadae pocz
lo, i ani dla rz
dcow dyecezyi, ani dla ka-
nonikow zadnej dogodnosci nie przedstawialo., naowczas biskupi
kruszwiccy, okolo polowy XII wieku, przeniesli sw
rezydcncy
do
miasta \VIoclawka, polozonego nad brzegiem \Visly. Akta kate-
1) Vide Monom eccl. pol. apud TheineI' t. I, page 27.
9.) Vide apud Harknoch page 1047.
3) Cronic. -Kadlub. libr. IT, page 644. Cujaviensem quae nunc Vla-
dislaviensis nuncupatur fundat.
4) Cujaviensem vero filius ejus post eum Meszko nomine, quae Vla-
dislaviensis nuncupatur, fundayit. Vide Bogufali Cronicon. sumptu Ale-
xandri Jablonowski. Varso,iae J 752, page 19.
5) Naruszewicz w notach do ksi
gi J, karta 28. Ostrowski, Dzieje
i prawa kosciola polskiego t. I, karta 100.
>>>
239
dry wloclawskiej nip twierdz
z pewnosci
kiedy to przemesleme
llast
pilo; przypnszczaj
jednak powszechnie, ze to mialo miejsce
w roku L 159, za. hiskupa Onolda. J)
Bulla Eugeniusza III p:lpiei:l, wydana roku 1148
do biskupa
'Varnera, nazy"a'to biskupstwo wloclawskiem, 2) zk
dby wnosie
wypadalo, ze juz przed rokiem 1159, biskupi tej dyecezyi nie
J) Toi sarno rnowi Dlugosz. Sub cujus regimine sedes de l)risco
Crusviciensi loco Vladislaviam translata est. Lib. V, page 491.
2) Venerabili fratri Yarnero Vlotisla,-iensi episcopo. 'V szyscy pra-
wie }}isarze z)"wotow biskupow wroclawskich podaj
, ze w roku 1148,
nie 'Varnerus ale. ..Swidgerus rz
dzil t
dyecezy
, i zt
d niektorzy 0 au-
tentycznosci pomienionej bulli w
tpili. Wydawcy Kodeksu dyplomaty-
cznego, Rzyszczewski i Muczkow!'ki dowodzf!, ie ta bulla jest autenty-
,czn
; wJpada zatem pod rokiem 1148 w miejsce biskupa Swidgera
polozyc \Varnera. Damalewicz i inni, ktorzy tf] bull
przywodzq, mowh!,
ie byla wydan
w Hzymie, gdy tymczasem Eugeniusz III, znajdowal si
w tJm czasie we Franc}-i w miescie Reims. Za})ewne l)Omylka przepi-
sywacza t
roznic
spowodowala, ktol'Y zamiast Reims polozJI Romae
jako miasto znajomsze. 1 rzec.zJwiscie orJginal znaleziony, potwierdza
ie ta bulla w Reims wydan
byla, gdzie pod ten czas odbywal si
sy-
nod, i zapewne niekt6re punkta co do kosciola polskiego uchwalone
hyly, a moie na tym synodzie znajdowal si
i sam biskup Warner. -
Osnowa bulli jest nast
pujf!ca: Eugenius episcopus, serms sermrum Dei,
,-enerabili fratri \Varnero Vlotislaviensi episcopo, C'jusque successoribus
ranonice substituendis in }wrpetuum.
Quocies mud a nobis petitur, quod rationi et honestati com-e-
nire dinoscitur,. animo nos decet libenti concedere, et petentium desi-
deriis, cOllgruum impertiri suffragium. Quocirca yenerabilis £rater, tuis
justis postulationibus clementer annuimus. et Vlotislavensem ecclesiam,
cui Deo auctore preesse dillosceris, sub beati Petri et nos tram protectio-
nem suscipimus, et lu.aesentis srri}}ti pridlegio communimus. Studentes
ut tel'minos t.ui episcopatus, (lUemadmodum a bonae memoriae Egidio
Tusculano episcopo tunc apostolicae sedis legato, et a Boleslao nobili
ejusdem terrae duce statuti sunt, absque diminutione aliqua, tu et tui
SUCccssores in perpetuum possideatis.
Quascumque praeterea possessiones, quaec.unquc bona eadem ec-
clesia in 11raesentiarum juste et canol1ice possidet, aut in futurum con-
cessione pontificum, largitionc regum vel principum, oblatione fidelium,
!::eu aliis justis modis Deo propitio poterit adipisri, firma tibi tuisque suc-
cessoribus 't illibata permaneant. In quibus haec spec.ialiter duximus
cxprimenda, Castrum videlicet \Voiber (Wolborz) cum omnibus suis appen-
diciis, ecclcsiam sanctac l\lariac in Zawirhozt (Zawichost) cum Castro
>>>
240
w Knlszwicy lecz we Wloclawku mieszkali. Od czasu p
zemeslenia
stolicy biskupiej no tego miasta, biskupstwo to zwae si
pocz
lo
wloclawskiem. lub niekierly kujawskiem od ziemi kujawskiej. Ze zas
ao niego naleiala znaczna cz
se Pomorza, przeto dodawano bisku-
PQm tytul: episcopi Vladislayienses et Pomeralliae.
,V trzynastym wieku, ksi
z«Jta pomorscJT, mianowicie zas ksi:};z
Sambor, wielkie dobrodziejstwa biskupom wlodawskim swiadczyli. 1)
Rowniez Ziemomysl ksi
z
kujawski, w roku L 26R nadal ",. olimirowi
biskupowi wloclawskiemu, oraz kapitulom wloclawskiej i kruszwickiej
znaczne przywileje. przez ktore poddani dobr biskupich uwulnieni zo-
stali od wszelkiej zaleznosci ksi
z
tom kujawskilll, z wyj
tkiem dostavt}
pewnej ilosci zbrujnych zolnierzy w razie potrzeby. 2) Henryk ksi
:l
glogowski, w roku 1298, potwierdzil wszystkie swubudy koscio16w
katedralnych poznanskiego, gnieznieilskiego i wloclawskiegu. 3)
Prepozytura kosciola swi
tego lVIichala na zamku krakowskim
naleiala takze do stolu biskupow w!oclawskich, jak 0 tem wspo-
mina bulla Eugenijusza ill papieza w roku 1148, co Jan xxn
papiez w roku 1328 zatwierdzil. .
Krzyzacy wzmocniwszy swe sily i zagarn
wszy pod sw
wladz
Porn.eranij
, srodze t
dyecezy
ucisn
li, a nawet do tego
stopnia zuchwalstwa si
posun
li, iz chcieli biskupstwo wloclawskie
t'
Lagou (£ag6w) et decima ejus, aliisque suis appendiciis. N onum numum
de omnibus, quae solvuntur ecclesiae sanctae Mal'iae de Zandomir (San-
domierz), secundum polonicam justitiam.
Praeposituram sancti Michaelis in Cracovia, cum omnibus ad earn
pertinentibus. Castrum Kdanc (Gdansk) in Pomerania cum decima, turn
annona quam omnium eorum quae de navibus solvuntur. Decimam par-
tern de moneta et de judiciis totius episcopatus. Datum Remis 11 No-
nas Aprilis Indictione XI Incarnationi
dominicae l\1CXL VIII, Pontifi-
catus vero domini Eugenii III papae anno IIII.
J) Vide l\'Ionum. eccl. pol. apurl Theiner t. I, page 302.
'l) Wydano w Kruszwicy roku 1262. Vide Monum. ecel. pol. t. I,
page 312.
3) Quod omnes libertates, quas jam dictae ecclesiae in bonis suis
retinent volumus perpetuo inviolabiles permanere, ita videlicet, quod in
villis et bonis ecclesiaru.m dictarum nunquam stationem aliquam facie-
mus neC unquam nostros homines pabulare, quod vulgari dicitur pico-
roac. Vide. in Codice diplomatic.o Rzyszczewski et Muczkowski, volume II.
page 147.
>>>
I
241
oderwae od metropolii gnieznienskiej, a zaloiyc now
katedr
w Gdansku lub Gniewie. Biskup wloclawski Gerward roku 1316,
udal si
z zazaleniern. na ten chytry zakon do Jana XXII do Awi-
llijonu, i przez lat siedm bronil praw swej dyecezyi.
"T kilka lat potem, to jest roku 1329, Krzyzacy jeszcze sroi-
szych dopuscili sir gwaltow i okrucienstw, albowiem wiele 8wi:};tyii
panskich. a nawet i sam kosciOl katedralny we 'Vloclawku w pe-
rzyn
obrocili, relikwijp swi
te W ogieil wrzucali. Pomordowali
mnostwo bezbronnego ludu na cmentarzu, a spaliwszy domy tak
kanonikow jako i ludzi swieckich, zabroni]i pod kar
smierci lub
ucifcia czlonkow, aby nikt nowych nie waiyl sif budowae. I)
Owczesny _biskup wloclawski Maciej z Galanczewa, chc
('
uwolnic brata s\,-ego, ktorego Krzyzacy trz}Tmali w niewoli w zamku
raci
skim , pozwolil na uklad zamiany dziesi
ciny wytycznej na
pieni
zn
w calej POllleranii. 2) Lecz ani t}Tm sposobem dyecezya
wloclawska nie uzyskala pokoju, gdyz samo nawet walne zwyci
stwo
krola 'Yladyslawa J..okietka pod ,Plowcarni. nie uWDlnilo jej od gra-
biezy Krzyzak6w, i dopiero uklad zrobiony z nimi przez Kazimierza
1) Ac civitatem suam Wladislaviensem depraedationibus, spoliis
et rapinis, quasi totaliter devastarunt, et quod gravius est, ecclesias ac ae-
dificia omnia in dicta civitate, ac in ipsis villis, grangiis et possessio-
nibus dictarum v ill a rum ronsistentia, et quod est auditu horribile, eccle-
siam catbedralem 'Yladislaviensem, cui pagani sepius pepcrcerunt, sancto-
rumque reliquias quae servabantur in ea, novo quill imo nefando sacri-
legii gencre. rum omni de core et ornatu eorum, et nonnullos homines
ignis incendio _ concremarunt, et quamplures etiam alios in cemcterio
ejusdem ecclesiae, crudeliter occiderunt; cidem episcopo et canonicis
ejusdem ecc.lesiae, aliisque clericis ac laids et habitatoribus dictae civi-
tatis, post 'combustionem ipsius, sub poena capitis et mutilatione mem-
brorum prohibentcs cxpresse, ne domos spu quod vis aliud aedificium
ibi edifieare praesumerent, quo "is modo, qui eorum inhul1lanitatem ct
sevitiam formidantes, non audent ipsorum jussionem controire. Vide ::\10-
num. ccd. pol. apud. Theiner t. I, page 337.
2) Quod ex nunc, de quolibet manso flamingo locato et exculto
omnium personarum incolarum, tam religiosarum quam saecularium, de-
beant solvi tres scoti culminensis monetae pro decima domino episcopo
praedicto et successoribus suis, singulis annis in die Martini, per colo-
nos ipsorum mansarum, sive militis sive cujuscumque.
\
16
,
>>>
242
Wielkiego, a ostatecznie zWJci
stwa \rIadyslawa Jagielly pokoj dla
tej dyecezyi zapewnily. I)
Biskupstwo wloclawskie graniczylo z arcybiskupstwem glliez-
nienskiem, hiskupstwem chelmillskiem i plockiem. Ostateczne roz-
graniczenie pomi
dzy dyecezy
l}lockq a kujawsk
, dokonanem
I) Biskupi "Iodawscy tego okresu:
LucJdus, 'Ylorh. l
'Vawrzyniec czyli Laurentius, (Rzepnicki Pierwsi rektorowie ko-
kladzie Maurycego). I sciola w Kruszwicy.
Marcerlin.
\Venancyusz, Wloch, umarl rolm 1055.
Andrzej, zmarly roku 1071.
\V roku 1065 w przywileju danym
klasztorowi w l\1ogilnie, jest jako swiadek
episcopus.
Jan, 'Yloch
Paulin albo Paulus, Wloch, "
Baldwin, Francuz,
Swidger, Niemiec.
Werner albo Warner. Kronikarze rz
dy tego biskupa naznaczaj
dopiero 00 roku 1170. K1adllC po Swidgerze Onolda, dalej Rudgera,
a potem dopiero tego 'Vernera czyli \Varnera. Jednakze poniewaz pod
rokiem 1148 znajdujcmy bull
Eugenijusza III, wyzej przytoczon
, do
tego biskupa. wypada wnosie, ze tu nast
pstwo biskup6w wroclawskich
jest w
tpliwe, i niepewne.
Onoldus albo Honoldus, \Vloch, mianowany przez Hadryana IV pa-
pieia, zm. 1160.
Rudger, Xiemiec, mianowany prze
Aleksandra III papieza, kosci61
Jmtedraln)" wlodawski przyozdobil, umarl roku 1170. .
'runelfu
, obrany roku 1179, znajdowal si
roku 1180 na sJuo-
dzie I
czyckim, umarl roku 1189
Stefan, Kiemiec. Ten udal si
osobgcie do Rzymu do Celestyna
II papieza, i }}rzez niego potwienlzony zostat Umarl roku 1197.
Ogeryusz. Po wielkich sporach w gronie Impituly wloclawskiej
obrano Ogef)"usza, 'rlocha, ktor)' umarl roku 1203.
Barta, byl ostatnim z cudzoziemcow na tej katedrzc. Umarl roku
1215.
:i\Iirhal, picrwszy hi!'lmp wloclawski z Polakow, przyczynil wiele
dob.. swej katedrze, i '" miejsrf' drewnianej bazyliki katedralnej, wysta-
wi} rnurow31li!. Niesiecki, Dlugosz, Damalewicz ut.rzymuj
, ie umarl
w roku 125G.
r
tlewicz podaje rok jP-go smierci 1258, ale tak jedna
jak druga (lata jest. Jl1Jln
, albowicm, wiele dyplomat6w, W' roku 1253
przez Boleslawa Smialego
Alexander plocensis eccles.
ZIn.
1097.
III O.
1128.
"
,
>>>
243
zostalo w roku 1321, w Rawie, przez Janislawa arcybiskupa gnie-
inienskiego i Domarata biskupa poznanskiego, przez Jana XXII
papieia zatwierdzoneru. Hzeczona d)'ecezya rozci
gala si
przez woje-
w6dztwa brzeskokujawskie, inowroclawskie, pomorskie, oraz przez
powiaty limburski i bytomski.
wydanycb, nie wspomjnaj
jU7. Michala tylko W olimira. I tak: Sambor
ksi
z
pomorski, w roku 1253, przyrzeka opiek
Wolimirowi, biskupowi
wloclawskiemu. Zdaje si
zatem, ze Michal umarl roku 1252, a 'Voli-
mir zostal biskupem !'Oku 1253, bo \V tym roku podpisal juz dyplo
J1
Cystersom. 'V roku 1252 byl jeszcze kanclerzem Kazimierza ksi
cia
kujawskiego. Zobacz Kodelu; d.rplomatyczny Rzyszczewskiego i l\Iuczkow-
skiego, t. I, kart. 69.
'V olimir, proboszcz l\:ruszwicki, kanonik wloclawski, kanclerz Ka-
zimierza ksi
cia kujawskiego i l
czyckiego. Vrban II papiez wyznaczyl
tego biskupa do rozpoznania zycia i cudow swi
tej Jadwigi, zony Hen-
ryka Brodatego. Vmarl roku 1271.
W ojciech, odznaczal si
szczeg6lniej hojnosci
dla biednych. Vmarl
roku 1283.
Wislaw, w.}"swi
cony roku 1284, przez Jakoba Swink
arcybiskupa
gnieznicnskiego. Vmarl roku 1300.
Gerward, potwierdzony przez Jak6ba Swink
arcybiskupa gniez-
nienskiego, i przez niego wyswi
cony w kosciele kruszwickim.
Biskup ten udal si
osobiScie do papieza Jana XXII do Awinijonu
z zaialeniem na Krzyzak6w 0 krzywdy swej dyecezyi wyrz
dzone, oraz
w celu wyjednania korony dla Wladyslawa "Lokiet.ka. I kiedy juz tak
jedn
jak drug
spraw
pomyslnie ukonczyl, smierc zabrala go w Awi-
nijonie roku 1323, gdzie pochowany zostal w kosciele dominilmnskim.
Maciej z Golanczewa. Jan XXII, papiez, nie czekaj
c na elekcJ
kapituly, mianowal w roku 1323, biskupem wloclawskim l\Iacieja dzie-
kana kapituly"wloclawskiej, bawi
cego pod6wczas w Awinijonie ze swo-
im poprzednikiem Gerwardem, i Piotrowi biskupowi Preneslu polecil
go wyswi
cic. Za jego rzqduw drecezr
wloclawsk:}, Krzyzacy w roku
1329, spaHli miasto Wloclawek i kosci61 katedralny. Biskup ten, w roku
1340, rozpoczql budow
nowego kosciola katedralnego, tego samego
kt6ry do dnj flaszych istnieje. Skolatany wiekiem, odstQpH hiskup
twa
roku 1364, na rzecz synowca swego Zbiluta.
Zbilut z Golanczewa, s)'nowiec zeszlego biskupa, potwierdzony przez
papieza Urbana V, roku 1364, jak s\Viadcz
Pomniki kosciola pol,kiego,.
dokoncz.rl budowy Imtedry rozpocz
tej za jego poprzednika; umarl
roku 1383.
Trojan. Chociaz arcybiskup gnieinienski nowo obranego Trojana
potwierdzil, to jednak nie ud7ielil mu konsekracyi, obawiajf!c si
krola
16*
>>>
244
Po przeniesieniu
tolicy bi
kupiej z Kruszwicy do Wloclawka
w roku 1159. kosciol kruszwicki, chociai przestal bye katedralnym,
to jednak zatrzymal w calosci tak
woje fundusze, jako i prebendy
i przyj
l nazwfJ kolegijaty. ktOra w roku 1325. liezyla dwudziestu
i szesciu pralatow wraz z kanonikami. Lecz kanonicy z powodu
wielkiego zniszczenia tego miasta, rzadko w Kruszwicy przebywali
i naboienstwo nie odbywalo si
regularnie. Za staraniem biskupow
wloclawskich stan tej kolegijaty zo
tal polepszonym. ,r kosciele
kruszwickim znajduj
si
relikwije
wi
tego \rita, sprowadzone
z klasztoru korbejskiego. .
. 45.
Biskupstwo plockie.
Poniewaz ani Dytmar, ani zaden wspolczesny pisarz, 0 zalo-
zeniu biskupstwa plockiego za czasow Mieczyglawa i Boleslawa
Chrobrego nie wspomiua, przyznac ll1usimy
ze jego pocz
tek z po-
zniejszej daty pochodzi. Naruszewicz w Historyi nar?du polskiego
dostatecznie wJjagnia
ze oopiero Kaziruierz Odnowicielem z"
any,
pokonawszy 3-Iaslawa i zawojowawszy :\Iazowsze, ustanowil w tej
prowincyi. w roku 1042, biskupa plockiego czyli mazowieckie-
go. ') Kiedy iraniee Mazowsza rozszerzyly sifi coraz bardziej
ku brzegom morza baItyekiego, powi
kszyla si«J tern samem i 1'oz-
leglo8c tego biskupstwa. Na pocz
tku wiekn trzynastego, Pru-
sacy, w poganstwie jeszcze naowczas b
d
cy. nieustannie pustoszyli
Mazowsze. Nie mog
c si
im oprzec, Konrad, ksi
z
mazowie-
cki, ustanawil w ziemi chelminskiej biskupa, imieniem Chrysty-
na, w celu nawracania ieh do wiary swi
tej, przeznaczywszy mu
dochody z roinych miejsc tego kraju. Gedeon, owczesny biskup
plocki (1206-1223), wraz ze sw
kapitul
, odst
pil temui Chry-
)
4 ____
Ludwilm. kto1'Y chcial wyniesc na to biskupstwo Jana Kropidlo, ksi
cia
opolskiegu, biskupa naowczas poznanskiego.
I) Naruszewicz, Hist. nar. pols. 1. I.
>>>
245
stynowi ziemi
chelminsk
, do jego jurysdykcyi naleiaca. przez co
biskupstwo plockie co do swych granic, znacl.nie umniejslone zo-
stalo. I) Lecz jeszczc w nast
pnych latach trwal spor 0 granicc
. pomi
dzy biskupami plockimi a chelminskimi, i dopiero w roku
1289, stan
l(:l ugoda czasowa pomi
dzy Tomaszem, hiskupem ploc-
kim, a Wernercm, biskupem chelminskim, moc
ktorej bi::;kup
plocki zupelnie si
zrzekl juryzdykcyi do ziemi chelminskiej, a otrzy-
mal za to wies Orzechowo i trzysta miar gruntu w ziemi lubawskiej.
Posrednikiem w tej sprawie byl \Vislaw, biskup wroclawski i mistrz
pruski, 1Vinryk de Knyprode.' Ost.ateczna jednak ugoda nast
pila
dopiero w roku 137b, za Sobieslawa czyli Dobieslawa, biskupa
plockiego w ten sposob, ze rzeka Drw
ca miala stanowie granic
pomi
dzy temi dwiema dyecezyami, tak, ze cokolwiek si
znajduje .
w ziemi dobrzynskiej, razem z obydwoma brzegami tej rzeki, ma
nalezee do biskul?stwa plockiego. 2 )
Katedra plo'cka posiada wiele przywilej6w i nadan tak pa-
pieskich jako i ksi
z
cych. Xajdawniejszym jest Celestyna III,
papieza, z roku 1197, przez ktory stolica Apostolska udziela wla-
dz
biskupowi plockiemu Witusowi karania kl
tw
tych wszystkich,
ktorzyby dobra duchowne najezdzali i rabowali. 3 )
I) Zobacz ;tubienskiego in Vitis episcoporum plocensium.
2) Z oryginalu b
d
cego w katedrze plockiej: Inter Thomam epi-
scopum plocensem ex una, et dominum Werner, culm. episcopum, ex
altera parte, super juribus episcopalibus terrae culm
sis; quod plocen-
sis episcopus pro se et suis successoribus, de consensu sui capituli le-
gitimo cessit et renunciavit omni juri episcopali, permittens bona fide
omnia instrumenta, privilegia seu prescripta ad praedictam causam quo-
cum que modo spectantia, infra instantem purificationis festum ad manum
praedicti magistri terrae' prussiae deponere. Oryginal tej ugody ma 7
piecz
ci zawieszonych.
4) Celestinus episcopus servus seryorum Dei, Venerabili fratri
Plocensi episco}')o salutem et apostoIicam benedictionem. Ad provisio-
nem ecclesiarum et. earum quietem, in eminenti sedb apostolirae specula
constituti, ipsarum tenemur utilitati consulere et i1tcommodis qnantum
nobis concedit.ur precavere. Qua propter vcnerabilis in Christo frater,
ecclesiae tuae paterna volentes sollicitudine providere, ut illicitos mo-
lestatores ipsius et invasores rrrum ejusdem, nisi admoniti a sua prae-
sumptione destiterint., vel ecclesiae satis fecerint competenter, sententia
excomml1nicationis involvas, liberam tibi concedimus aqctoritate praesen-
,
>>>
246
Taz katedra najwi
cej uposazona zostala przez Konrada, ksi
-
cia mazowieckiego, ktory korzystaj
c z maloletnosci Boleslawa Wsty-
dliwego, szerzyl zami
szania i wewn
trzne zatargi mi
dzy ksil!z
-
tami, a strofowany kl
twami i innemi karami kosciclnemi, korzyl
8i
, pokutowal, i znowu wracal do dawnych swoich nalogow.
Dwoma przywilejami, wydanemi roku 1231, nadal temu ko-
sciolowi znaczne wolnosci, J) ktore Grzegorz IX papiez, roku 1232
zatwierdzil.
'V tern potwierdzeniu Ojciec swi
ty nazywa to biskupstwo
mazowieckiem. 2 )
Od czasu darowizny ksi
stwa lowickiego arcybiskupowi gnie-
inienskiemu przez Konrada ksi
cia mazowieckiego, z powodu za-
.
bicia Czapli, scholastyka plockiego, kazdy arcybiskup gnieinienski
byl canonicus natus katedry plockiej; rowniei i kaidy opat kano-
nikow regularnych w Czerwinsku,
godnosc posiadal. ...
To biskupstwo 3) graniczylo z archidyecezy
gniezniensk
oraz
z dyecezyami chelminsk(};, poznansk
, kujawsk
; poiniej zas z wi-
tium facultatem. :Nulli ergo omnino hominum liceat hanc paginam no-
strae concessionis infringere, HI ei ausu temerario contraire. Si quis
autem hoc attentare praesumpserit, indignationem omnipotentis Dei eL
beatorum Pet.ri et Pauli apostolorum noverit incursum. Dat. in Late-
rano, pootificatus nostri anno sexto. U spodu piecz
c olowiana z wyo-
bra.zeniem s. Piotra i Pawla, z napisem u gory S. P. A. S. P. E. Na
drugiej stronic piecz
ci: Celestinus papa III.
I) Homincs suis munitionibus reparandis et conservandis dwntaxat
intendent. Caniductores, venatores cum retibus et falconaris, non intra-
bunt villas eorundem. Braxatio potus non ponitl1r in eisdem "illis, vacca
podworowa vel cune podworowe, sive illud quod dicitur naraz, de prae-
dictis villis non accipient, falconem casu deperditum etiam non solvant,
nam a solo Duce sepe flicti homines judicabuntur. Datum in Varca,
an. D. 1231.
) Venerabili fratri episcopo, et dilectis filiis, capitnli masoviensis
salutem. _
3) Biskupi ploccy w ci
gl1 tego czasu:
Angellotus 981 1
:\Iarcyalis 1105 P . . d k '. I k
:Marcin 1024 lerWSl rz
cy OSClQ a ploc iego, niepewni.
Albin 1041
Paschalis, umarl r. 1057.
:Marek, Wloch, umarl r. 1087.
>>>
247
lensk
, luck
i zmudzk
. Rozci
galo si
przez wojew6dztwo plockie,
ziemi
dobrzynsk
, i w znacznej cz
sci przez ksi
stwo mazowieckie.
Dyecezya plocka miala kolegijaty: jedll
w Plocku a drug
w Pultu
ku. FUlldacya kolegijaty pultuskiej nalezy do okresu na-
Stefan, pierwszy biskup plocki z Polak6w, umarl roku 1099. J
Filip, Polak, umarl 1107.
Szymon Gozdawa, umarl w opinii blogoslawionego, roku 1129.
Aleksander z :rvIazowsza, fundowal kosciol murowany, katedralny
w Plocku. Vmarl rolm 1156.
Werner, zabity przez Bolest
kasztalana wizkiego.
Lupus, znajdowal si
na synodzie w
czyc)r za Kazimierza Spra-
wiedliwego w roku 1180 odbytym. Vmarl roku 1180.
Witus, zaloiyl trzy klasztory dla zakonu swi
tego
orberta, to jest
w Ploclm, w Witowie i w Buslm, umarJ roku 1206.
Goslaw alba-. Gedeon, oglosil krucyat
na Prusakow. Crnarl roku
1223.
J
n, slyn
,1 poboinosci
i skromnosci
, umarl rokn 1227.
Gunter. Za jego namow
Konrad, ksi
i
mazowiecki, sprowadzil
Krzyiak6w do zierni chelminskiej, a biskup wraz z kapitul
odst
pil im
w roku 1230 wszy!'tko cokolwiek w tej zierni posiadaL 'Vyslany do
Rzyrnu w poselstwie, zakonczyl iycic w 'Yiedniu roku 1232.
Piotr, wydal przpvilej na lokac)'
nowego Plock a, w roku 1237,
a umarl w roku 1238.
Andrzej, za niego scholastyk pJocki, Jan Czapla, z rozkazu ksili-
cia Konrada zabity. L'marl roku 1249.
Piotr, llazwany Maly, umarl roku 1254.
Andrzej, zuajdowal si
prz)' podniesieniu kosci swi
tego Stanislawa.
Vmarl roku 1260.
Piotr. nazwany Niedich, umarl roku 1263.
Tomas
, nazwany Tomka, umal'l roku 1270.
Goslaw, aJbo Gedeon, kosciol plocki rozmaitemi sprz
tami i kie-
lichami uotemi .przyozdobil, i stamf si
azebr jego katerlra w niczem
od innych posledniejsz,! nic byln. rlllarl rokn 1295.
Jan, z powodu dobrego wzrostu nawany'Vysokim, umarl f. 1310.
Jan, umarl roku 1318.
Floryan Lascari, pierwszy z bisknp6w plockich pocz
J mieszkac.
w zamku pultuskim. £ubicliski chwali go z uauki i skromnosci.
Klemens Pierzchala, llaual miastl1 Pnltuskowi prawo chclmiJiskir.
Vmarl roku 1357.
\
Bernard l ::\Ia:wwsza, mianowany biskupelll p}ockim roku 1357,
przez Inocentego VI papieia, lccz tak kr61 Kazimierz jako i Ziemowit
ksil!i
mazowiecki, Die chcieli go przypusdc do tej stolicy, z pow otlu,
>>>
248
st
pnego. Co si
tyczy kolegijaty' plockiej, to tylko powiedziee
mozemy, ie jest bardzo starozJtn
, a1e'rok jej zaloienia z pewno-
sci
wiadomym nie jest. Scholastykiem przy tej kolegijacie byl
kaidy opat kanonikow regularnych w Czerwinsku. Przy wspomnio-
nym kosciele byla ta kolegijata ai do roku 1733, kiedy zas w tymie
czasie kosciol ten oddany zostal jezuitom przez Stanislawa Za-
luskiego, biskupa plockiego, naowczas kolegijata przeniesiona zo-
stala do kosciola swi
tego Bartlomieja.
...
ie ci
zyla na nim zbrodnia jego ojca, kt6ry maj
c sobie powierzone
bezpieczenstwo miasta Sandomierza, wydal je nieprzyjaciolom. Przez lat
siedm trwal ten sp6r.
Kr61 Kazimierz przedstawil papiezowi, iz kosci61 plocld, jako gra-
nicz
cy z poganskq Litwq, potrzebuje takiego biskupa, kt6ryby byl wierny
kr610wi i ojczyznie, gdy t)'mczasem ojciec Bernarda, eo quod civitatem
Sandomiriensem, in manus infidelium hostium regis et regni praedicto-
rum proditorie, crimen etiarn lesae majestatis ex hoc et alias dampna-
biliter incurrendo, tradiderat, exinde convictus, de hujusmodi rcgno
cum dicto Bernardo et aliis descendentibus ab eo usque ad terti am
generationem, perpetuo bannitus et proscriptus foret, ipseque Bernardus
propterea ejusdem regis et regni inimicus et eis suspectus existeret, -et cet.
Nakoniec dla rozpoznania tej sprawy, papiez wyslal Franciszka
Gambara, kardynala, do Polsld, ktor:y rozwazywszy zarzuty, jakie ci
iyly
na Bernardzie, doniosl 0 tern papiezowi. Ojciec swi
ty, widzf!c slusznosc
zqdan krola polskiego i ksi
i
t mazowieckicb, wszystkie cenzury z tego
powodu wydane usunf!l. -
Janislaw. Kied)' przemogla wola krola Kazirnierza i Bernard usu-
nqc si
musial, naowczas zostal bi:kupem plocldm Janislaw, kt6ry rZf!-
dzi} do roku 1365.
Mikolaj z Gulczewa, kantor katedralny, potwierdzony przez Urbana
V, papieza, \V roku 1365. Za niego miasto Pultusk przez Litwinow zlu-
pione zostalo.
Stanislaw z Gulczewa, brat rodzony poprzedzajqcego, dwa lata
tylko na tej katedrze zostawal, umarl roku 1371.
Dobieslaw albo Sobieslaw, zwany Sowka z Gulczewa, brat dw6ch
poprzednich biskupow, potwierdzony przez Grzegorza XI papieza w A-
winijonie roku 1375. UmarI roku 1381 wedlug Dlngosza, a wedlng Nie-
!;ieckiego roku 1379.
Scibor z Radzymina, umarl roku 13
O. ,..
>>>
249
. 46.
Biskupstwo chelminskie.
Od najdawuiejszych czasow, ziemia chchniilska byla zawsze
cz
sci
krolestwa polskiego. Boleslaw Krzywousty. dziel
c kraj po-
mi
dzy synow swoicb, dal Boleslawowi K
dzierzawemu Kujawy,
oraz ziemifi' dobrzynsk
i chelminsk
.
Leszek Bialy odst
pil bratu swemu, Konradowi,
Iazowsza
i ziemi chelminskiej, zostawiwszy sobie 1Ialopolsk
. Ta prowincya
graniczyla z pogaliskim jeszcze narodem Prusakow, ktOrzy ci:}glemi
napadami niszczyli kraje Konrada, i nieraz az do Plocka swoje
pozogi posuwali.-. Pracowalo nad tern wielu misyonarz)-, aby Pru-
sakow do wiary
wi
tej nawrocic. a pomi
dzy nirni najbardziej si
odznaczyl Krystyn, opat Cystersow z klasztoTIl oIiwskiego. ,V yna-
gradzaj£!c t
jego apostolsk
gorliwosc, Konrad. ksi
i
mazowiecki,
mianowal go biskupem pruskim czyli chelmskim, roku 1215, za
zezwoleniem stolicy apostolskiej. Honoryusz III, papiez, polecil
biskupom tak polskim jako.i niemieckim, w roku 121
, aieby
, wspierali usilowania tegoz biskupa, i opiek
nowonawroconym da-
wali. l ) a przytem surowo zgromil tych, ktorzy czynili wyprawy na
Prusakow nie dla chwaly boskiej, Iecz dla swych korzysci tlocze-
snych. 2) Gedeon, biskup plocki, wraz z kapitul
zrzekl si
swej
jurysdykcyi nad ziemi
chelminsk
na rzecz biskupa chelmiilskiego,
a przytem je
.zcze odst
pil mu Tarnowa czyli Torunia i Popowa
z przyleglosciami, ktore to nadania, tak biskupa jako i k8i
cia
Konrada, w roku 1223, stolica apostolska zatwierdzila. 3 )
.
I) Romae spud S. Petrum 11 l\laji, anno secnndo. :\lonum. eccl.
pol. t. I, page 5. '
2) Nos enim ridem episcopo llostris dedimus Iitteris in mandatis,
ut si qui contra voluntatem ejus, terram baptisatorum vel baptisando-
rum -totius Prussiae intrare, vel in ea disponere quidquam praesumpse-
rint, per censuram ecclesia
ticam, appeIlatione remota, compescat. Mo-
num. cccl. pol. t. I, page 7.
3) Ex litteris sane tam llobilis viIi C l\Iazoviae et Cujaviae ducis
>>>
250
Kiedy to lagodne post
powanie z Prusakami zadnego skutku
nie odnioslo, naowczas Konrad, id
c za rad
biskupow Krystyna.
i Guntera, sprowadzil zakon niemiecki Krzyzakow, ktorzy pocz
li
ogniem i mieczem zmuszac ich do przyj
cia wiary. J) \V kilkana-
scie tat l)otem, to jest roku 1241, Inocenty IV, papiez, wyslal
swego legata \Vilhehna dla urz
dzenia bierarchii w krajach przez
Krzyiakow zdobytych. '2) Rzeczony legat podzielil Prusy na trzy
dye:ezye: sambijsk
, pomerailsk! i warmiilskq, w ziemi zas chelmin-
skiej, ktora zawsze za oddzieln
oel Prus uwazan
byla, ustanowil
..
czwart
dyecezy
chelmiilsk::h pomi
dzy l"zekami Oss:};, Drw
c
i 'Vi-
sl
, z przydaniem do niej ziemi tuba wskiej. Aleksander IV papiez,
w roku 1255, poddal biskupstwo chelminskie pod zwierzchnictwo
arcybiskupow rygskich, z czego wywi
zaly si
dlugie spory pomi
dzy
arcybiskupami gnieznieilskimi, dopominajqcymi si
0 swe prawa me-
tropolitalne, a arcybiskupami rygskimi. Henryk, biskup chelminski,
w r
ku 1251, zalozyl katedr
w Chelmnie 0 dwie mile od miasta
Torunia, i naklonil sw
kapitul
do l)rzyj
cia reguly swi
tego Au-
gustyua; lecz niezadowolniony z takowej przemiany, za namow
wielkiego mistrza, przywdzial sam bialy plaszcz krzyzacki, i sklonil
kapitul
do tego, iz poszla za jego przykladem. Anzelm, biskup
warminski , podowczas legat stolicy .apostolskiej, t
zmian
tak co
do ubioru jako i co do reguly zatwierdzil. 3)
y
ac venerab. fratris nostri G., episcopi, et dilectorum filiorum capituli
plocensis, quam aliorum plurium episcoporum et nobilium sigillis muni-
tis, accepimus, quod cedentibus tibi praedictis
piscopo et capitulo de-
cimas et omnia jura spilitualia cum possessionibus quae in terra, quae
Colmensis dicitur, obtillebant, idem tlux terram eandem cum quibusdam
villis consistentibus in codem Colmo, yidelicet: 1\Iuthe, Charuse et Bo-
lemino, nee non castra Gruzenz, Wabale ct Caprucense, ac possessiones
Velsae scilicet Kisin et Piot, ab omni exactione libera cum suis perti-
nentiis, tibi, et per te ecdesiae tuac, ac tuis successoribus contulit in-
tuitu pietatis.
J) Zobacz zaprowatlzenie Krzyzakuw do Polski.
. 73 cz
c druga.
'2) Ut in ipsa Pruscia ct conjuncta sibi terra culmensi, possis li-
mitare dioeceses, ac ejusdem Prusciae terram per partes dividere. Mo-
num. eccl. pol. apud Thciner t. I. Anagniae IV, cal. Augusti, pont. anuo
primo.
3) Dlugosz, page 46.
>>>
251
Jakob Swinka. arcybiskup gnieznienski, pocz
l prawnie docho-
dzic swoich prerogatyw arcybiskupich do. dyecezyi che!minskiej.
i dokonal tego, it'. Bonifacy VIII, papiez, w roku 12
6, wyznaczyl
w tym celu komisarzy, ktorzyby t
rzecz zbadali i rozpoznali do-
kladnie. J) "Czcigodny nasz brat Jakob
arcybiskup gnieznienski,
mowi Ujciec swi
ty, w prosbie swojej 'wyrazil, it'. brat nasz biskup
chelminski dowodzi, ze nie jest sufraganem metropolii gnieznien-
skiej, chce si
wylamae z pod zwierzchnictwa arcybiskupa i .praw
metropolitaInych jemu przynalcznych. Dla tego roztropnosci wa-
szej, przez to apostolskie pismo, polecamy, azebyscie po przywola-
nin stron t
spraw
zbadali 1 i ostatecznie j
rozstrzygn
li; prze-
1) Biskupi chelmillscy w cit!gu tego okresu:
Kryst)"n, z opata Cysters6w klasztoru oliwskiego zosta"szy pier-
wszym biskupem pruskim, cZJIi chelminskim, w roku 12 15, mial ciqgle
zatargi z. Krzyzakami; umarl roku 1241, albo ] 245.
Po Krystynie, Rzepnicki kladzie Jana Dominikana.
Henryk albo Heidenreich, rowniez Dominikan, przyj
l wraz z kapi-
tulf!regul
Krlyiakow. Jego smierc jedni klalI
w roku 1254, drudzy 1264.
Fryderyk Krzyzak, umarl roku 1274.
Werner, Krzyzak umarl roku 1301.
Herman, Krzyiak. Jakob Swinka arcybiskup gnieznienski, nakla-
nial tego biskupa do uznania praw metropolii gnieinieJlskiej, lecz bez-
skutecznie. rmarl roku 1311.
Mikolaj Afri, Dominikan, wyniesiol1)' na t
godno
c przez Jana
XXII papieia, roktt 1319, dnia 18 paidziernika. Umarl roku 1323.
Otto, potwierdzony przez Jana XXII papieia roku 1323, pierwszy
z biskupow chelminskich odbyl s.rnod dyecez.ralny. Umarl roku 1340
albo 1349.
Jak6b I, mianowany przez I\lemensa VI, roku 1350, umarl 1359.
Jau Schadel and, z zakonu Dominikan6w, przez Krzyiak6w do ob-
j
cia wladzy niedopuszczony, umarl 1362.
Wibold, doznawal przesladowania od Krzyiakow i otl mieszkalic6w
Chelmna, tak, i'i nawet przez nich zostal uwi
zionym. Sprawa ta wyto-
czyla si
przed sf!d papieta, Grzegorza XI, kt6ry jf! zalat.wil, ale w kil-
ka lat potem, to jest roku 1385, biskl1p Wibold zloiyl sw
godno
c.
Rejnhard, umarl roku 1390.
Marcin, archidyakon chelminsld, na drugi dzimi po obj
ciu rz
-
dow, })rzez Krzyzak6w na uczcie o tru ty, roku 1390.
}Iikolaj Scbippenbiel. Krzyiacy nalegali na niego, aby przyj21 1 su-
kni
i rcgul
ich zakonu; gdy tego ni
uczynil, zmuszonym zostal
nit
pic miejsca Janowi Kropidlo, roku 1398.
>>>
252
strzegaj
c pilnie, azeby .prawa stolicy Apostolskiej w mczem nad-
wer
ione nie byly. U J
dnakie Krzyzacy upornie si
sprzeciwiali
rozporz
dzeniom papieskim; a chociaz biskupi chelminscy odwoly-
wali si
najcz
sciej do gnieznieuskiego metropolity, to jednak arcy-
biskupi rygscy wywierali nad tem biskupstwem
W
juryj'{lykcy
az
do Kazimierza Jagiellonczyka, i dopiero kiedy Prusy zachodnie
wrocily do Polski, tu naowczas i dyecezya. chelmmska wrocila pod
juryzdykcy
arcybi
kupow gnieinienskich. Krzyzacy z kapituly usu-
ni
ci, a kler swiecki do niej zostal wprowadzonym.
. 47.
Biskupstwo warminskie.
Warmija, od ktorej to biskupstwo otrzymaJo nazw
, stanowila
jedn
z pro" in(jyj Prus starozytnych, przez Krzyzakow podbitych.
Inocenty IV, papiez, w celu zaloienia w tych krajach hierarchii
duchownej, jak to wyiej nadmienilismy, wyslal w te strony swego
legata 'Vilhelma, biskupa modenskiego. Legat w roku 1241 zwo-
lal synod do Torunia, na ktory z biskupow polskich przybyli: Fulko
arcybiskup gnieznieilski, Tomasz, biskup wrodawski, )lichal, biskup
wloclawski. i Andrzej, plocki. Na tym synodzie rozdzielono Prosy na
tr
y dyecezye, jakoto: warminsk
h ') sambijsk
i pomeransk
, chel-
minska zas w dawnym stanie zostala.
If Biskupi warminscy albo hejlsbergscy, w cif!gu tego okresu:
Anzelm, Franciszkanin, umarl roku 1252 albo 1264.
Henryk, zalozyl miasto Brunsberg, i katedr
do miasta Frauen-
bergu przeniosl. Umarl roku 1300.
Eberhard, po roinych zatargach z Krzyzakami, umarl I'oku 1326.
Jordan, obrany biskupem roku 1327, potwierdzony przez Jana
XXII papieza, umarl roku 1328.
Henryk, umarl roku 1334.
Herman de Libenstein, uczynil podzial dobI' na biskupie i kapi-
tulne. Umarl roku 1350.
Jan, potwierdzony przez Klemensa VI papieza, otrzymal przywilej,
>>>
253
Biskupstwo warminskie zalezalo wprost od stolicy Apostol-
skiej, i wcale juryzdykcyi arcybiskupow gnieznieiiskich nie ulegalo.
V{ nastf;pnym jeJnakze okresie. po przyl
czeniu Prus zachodnich
do Polski za Kazimierza JagieUollcz)-ka, biskup warmiilski obowi
-
zanJ b
'l znajdowae si
na synodach prowinc)"onaluych, przez arcy-
biskupa gnieznieilskiego zwolywanych.
Katedra tej dyecezyi byla naprzod w Brunsbergn, potem prze-
niesiona zostala do 1 rauenburga, biskupi zas przemieszkiwaJi w Heils-
bergu, zk
d llazywano ich niekie(ly biskupallli hcilsbergskimi. )1ieli
oni tytul ksi
i
t i rZl!dzili z wladz
nieograniczOlll!, tak, ie wyroki
ieh byly nieodwolalne.
Do dyccezyi wanllillskiej nalezalo cale ]\:si
stwo warmillskie,
"ojewodztwo malborskie i cz
se pomorskiego.
. 48.
Arcybiskupstwo halickie czyli Iwowskie.
Chociaz ogolnie m
wl
c, od pocz
tku przyj
cia religii chrze-
scijailskiej na Rusi Czerwonej,
aprowadzony bJI obrz
dek wscho-
dni. to jednak obok tego obrzC}dku znajdowala si
zawsze. w tych
prowincyach znacz
a licz
a wyznawcow obrz
dku lacinskicgo, b
dz
to z Polski, b
d:l z ,y
gier przybylych i osiedlollJch.
Ztem wszystkiem. ani w jedenastJlll
ani w dwun:1stym wie-
ku nie znajdti)emy sladu, aby lacinnicy mieli na Rusi swego bi-
skupa. czy to w Kijowie, (,7.y tez w innem jakiem rniejscu; i zdaje
-1_
ii biskupstwo \"armiIlskie ma. naleif'(
do samej stolicy Apostolskiej,
czemu sif sprzeciwiali arcybiskl1pi rygscy. UmarI roku 1355.
Jan, rodem z Lipska, potwierdzony przcz lnocentego VI, rolm 1355.
Umarl w Awinijonie, r. 1372, dokl!d si
udal, w celu bronienia l)raw
!'wej katedry, przeciwko przemocy Krzyiak6w.
HeDryk. Krz}"iacy koniecznie chcieli obrac jedllego z swych czlon-
k6w biskupem warminskim, ale Grlegorz XI, papiez mianowal Henryka
sekretarza Karola IV, cesarza, roku 1374, na co Krzyzacy, choc nie-
ch
tnie przystac IDusieli. Vmarl roku 1401.
"
>>>
254
si
, mowi Naruszewicz, ie wszyscy tameczni mieszkancy obrz
dku
lacinskiego, nalezeli do biskupa krakowskiego. Kiedy w wieku
trzynastym liczba lacinnikow na Rusi znacznie si
pomnozyla przez
prace Franciszkanow i Dominikanow, naowczas Grzegorz IX, ura-
dowany tak wielkiemi post
pami misyonarzy, wezwal Gerarda pro-
wincyala Dominikanow, tudziez Jakoba Krescentego i IJomieslawa,
i polecil im, aby dobrze zbadali, czyli nie zachodzi potrzeba zalo-
zenia w tamtych stronach biskupstwa? Nast
pnie zas, w roku
1233, Ojciec swi
ty mianowal Bernarda z zakonu Dominikanow
pierwszym arcybiskupelll halickim, ktory w roku 1240, przez wzbu-
rzone pospolstwo zostal zabity.l)
Nie miala jednak ta stolica zadnych stalych funduszow, a cz
-
sto nawet, po smierci jednego pasterza, dlugie uplyn
ly lata, nim
przybyl nowy jego nast
pca. Od czasu jak Innocenty IY papiei,
W roku 1252, ustanowil towarzystwo tak zwanych braci pielgrzy-
muj
cych, 2) to bywalo nieraz, ie do tego towarzystwa naleieli
ie-
kiedy i sami biskupi, mieszkaj
cy po klasztorach na Rusi, maj
cy
tytuly kat€dr, bez stalej jednak juryzdykcyi; a to z powodu prze-
waznej liczby Slowian schizmatykow, wyznaj
cych obrz
dek kosciola
wschodniego. Do takich biskupow policzyc wypada wyzej wzmian-
kowanego Bernarda. Skrobiszewski, pod rokiem 1230, wspomina
o innym arcybiskupie halickim, Antonim. .
Pomi
dzy rokiem 1228 a 1237, jak pisze Bogufal, lIenryk
Brodaty, ksi
z
wroclawski, opiekull Boleslawa \V stydliwego, pod-
rIal wszystkich lacinnikow na Rusi mieszkaj
cych pod wladz
bisku-
pow lubuskicb. 3 ) Ci biskupi, aczkolwiek dla odleglosci miejsca ani
sami na Rusi cz
sto przebywae, ani obowi
zkow pasterskich wypel-
niac nie mogli, to jednakze sprzeciwiali bi
ci
gle, i nie dozwalali,
aby stale katedry w tych prowincyacb zaloione bye mogly, daj
c
za powod, ie tam mala byla liczba chrzescijan laciilskiego obrz
du.
Kiedy po smierci Bolesla wa, ksi
cia halickiego , Kazimierz
"Tielki, w roku 1340, Rus Czerwon
do Polski przyl
czyl, zamyslal
J) Zobacz Bart!cza w tomie I, ktory zdania rozilych autorow w tyro
\Vzgl
dzie przytacza.
!!) Fratres peregrinantes.
3) Zobacz wyiej 0 biskupstwie lubuskiem
. 42 cz
sc druga.
>>>
255
zaraz 0 zaprowadzeniu tam nowych katedr biskupich lacinskich 1
albo raczej 0 potwierdzeniu dawniej jU:l istniej
cych, i w tym celu
W roku 1361, wyslal Jana Pokoslawa do Inocentego YI, papieza,
do A winijonu; ze zas w t)'m czasie Illnocenty zycie zakonc7.yl, przeto
jego nast
pca Grban Y, czyni
c zadose z
daniolll k1'ola polskiego,
na zaloienie arcybiskupstwa halickiego zezwolil i wyniosl na t
godnose KrJstJna z Ostrowa, Franciszkana. ie jeszcze za zycia
Kazimie1'za \Vielkiego, w 1'oku 1371, byl arcybiskup halicki, widziec
to mozemy w bulli Grzegorza XI, papieza, kto1'Y mianuj
c Hink
,
zakonnika swi
tego Augustyna, biskupem wlodzimirskim, poleca mu,
aby przed arcybiskupem halickim p1'zysi
g
na posluszellstwo sto-
licy Apostolskiej wykonal. l )
Po smie1'ci a1'cybiskupa KrJstyna, znowu Jan, biskup lubuski,
p1'zywlaszczal sobie jurysuykcy
duchown
na'Rusi, i obiorowi na-
st
pcy przeszkadzal Z przyczyny tych zajsc, Grzego1'z XI, w roku
1372, polecil arcybiskupowi gnieznieilskiemu, oraz biskupOlll kra-
kuwskiemu i plockiemu. aby zbadali, czyli koscioly w Haliczu, Prze-
myslu, "Tlodzimie1'zu i Chelmie, byl)' rzeczywiscie kosciolami ka-
..
tedralnemi,2) lub tylko pa1'afijalnemi? Za rz
dow krola Ludwika,
'Vladyslaw, ksi
ze opolski, p1'osil G1'zego1'za XI, papieza, aby sw
powag
apostolsk
ostatecznie 8po1' ten roztrzygn
l i biskupstwa
na Rusi zatwierdzil. 3)
Papiez wyznaczyl znowu komissy
, zloion
z Jana, a1'cybiskupa
gnieznienskiego, Floryana krakowskiego, i Dobieslawa plockiego,4)
1) Vide l\1onum. eccl. pol. Theiner, t. I, p. 660.
2) Dat. apnd Yillam no,.am Ave!lionensis dioccesis, II Idus Julii,
pont. anno secundo.
3) Cum autem postmodum catissimus in Christo filius noster Lu-
dovicus 1'rx 1;ngariae et Poloniae illustris, et prefatus du
(Opolien),
nobis IJer suum .nuntium et litttcras supplicarent, quod si dictae ecclesiae
reputarentur cathedrales, et singulae ipsarum habeant muItum populum
christianum, indigentem utique regimine pastorali, et per multas dietas
a civitate et dioecesi Lubucensi distarent., et. propter Imjusmodi distan-
tiam, idem episcopus lubucensis raro etiam post multos annos consue-
verit ire ad ('cclesia
praelibatas, et etiam si essent parochiales, neque-
aut eis utili tel' pontificalis officii ministerium exhibere. Yicle bullam
Greg. XI, papae. Monum. eccl. pol 1. I, page 714.
4) Nos venerabilibus fratribus nostris archiepiscopu gnesnensi et
>>>
256
aby zbadali czyli koscioly: halicki, przemyski, wlodzimirski i chelm-
ski byly kiedy kosC'iolami katedralnemi, 1) lub tez tylko parafijal-
nemi, jak twierdzili biskupi lubuscy,9.) oraz, jaka jest w tych stro-
nach liczba Illieszkancow obrz
dku lac.inskiego'
Po otrzymanem
sprawozdalliu w tej mierze, Ojciec swi
ty SW
bull
. w roku 1375
wydan
, maj:lc na uwadze zbytlli
odleglose tych l.:rajow ud stolicy
hiskupow lubuskich,3) wyniosl k08ciOl halicki do stopnia arcyhisku-
pstwa ;4) przemyski zas, wlodzimirski i chelmski do stopni ko
cio16w
katedralnych 5 ) wyl
czywszy je zupelnie z pod juryzflykcyi biskupow
lubuskich. 6 ) Po zatwierdzeniu tej metropolii, naznaczony zostal arcy-
biskupern halickim 1tIateusz, kanonik kosciola agniellskiego. 7 )
Do juryzdykcyi arcybiskupa halickiego czyli lwowskiego nale-
zaly dyecezye: przemyska, chelmska, lucka,8) kijowska, kamieniecka,
cracoviensi ac plocensi episcopis, nostris dedimus littelis in mandatis, ut
se, an videlicet dictae ecclesiae cathedrales, an tantum parochiales exi-
sterent, diligentius informent. Vide l\'[onum. eccl. pol. ibid.
I) Et quod Haliciensis, Premisliensis, Laudimiriensis et. Chelmen-
sis ecclesiae, quae in illis partibus consistebant, cathedrales erant? Vide
bullam Gregorii XI papae, apud Theiner, :\Ionum. eccl. pol. 1. I, pag.714.
2) Venerabilis frater noster eph-copus lubucensis, asserens diet.as
ecclesias non cathcdrales sed duntaxat parochiales ac sibi jure dioece-
sano subjectas fore, seque esse in carum posscsione vel quasi, provi-
'sionibus hujusmodi se opposuerunt, prout tunc etia.m opponebant. Mo-
nUplen. eccle. pol. t I, page 714.
3) Et per multas dietas a_civitate et dioecesi Lubucellsi distarent,
et propter hujusmodi distantiam, idem epbcopus Lubucensis, raro etiam
post multos annos cOl1sue,-erit ire ad ecclcsias praelibatas. Bulla Gregor.
Xl apud. Naruszewicz t. 1,- page 268. .
4) Ipsamque ecclesiam Haliciensem in arcbiepiscopalem seu me-
tropoIitanam erigimus, statuel1tes, quod eadem Premisliel1sis, Laudimi-
riensis et Chelmensis ecclesiae, dictae Haliciensi metropolitanae eccle-
siae sint perpetuo suffraganeae, et metropolitano jure subjectae. Bulla
Gregor. XI. Datum Avellij. an no 1375. Vide Monum. eccle. pol. t. J,
page 714.
5) Ipsas ecclesias ad cautelam de novo in cathedrales erigimus. Ibid.
6) Ab omni hujusmodi jurisdictione, dominio et potestate dictorum
episcopi et ecclesiae Lubucensium, perpetuo eximimus. Ibid.
7) Monum. ecc1. pol. 1. I. p. 732: Po niekt6rych kronikach stoi
Maciej.
8) Dyecezya lucka w nast
pnych czasach do juryzdykcyi arcybi-
skupow gnieinienskich nalezec pocz
la.
>>>
257
i czerete{u
ka czyli bakowska na 'Voloszczyznie. l ) To arcybiskup-
stwo ruzci
galo si
w Yllaeznej cz
sci przez wojewodztwo ruskie
i przez Pokueie, oraz przez cz
se 'V olynia i Podola.
. 49.
Biskupstwo przemyskie.
J eszeze w pierwszej polowie czternastego wieku, 'biskupstwo
przem}-skie, chociai stale urz
dzoue nie bylo, mialo jednak 8WO-
ich pasterzy czasowych. J tak: bulla papieza Inocentego '1,
wspomina, iz okulo roku 1350, biskupem tej dyecezyi byl Iwan. 2 )
Po jego smierci, wyniesionym zostal na t
katedr
przez Klemensa
\1, Mikolaj, Rusin, przeor zakonu dOllliuikanskiego w Sandomierzu,3)
ktorego
opiero nast
pea Klemensa YI, Inocenty '1, potwierdzil,4)
i krolowi hazimierzowi polecil, w. I.'0ku 135
. Ostatecznie jednak
dopiero przez bun
papieza Grzegorza XI, z dnia trzynastego lu-
tego, roku 1375, wydan
w Awinijonie, ,,:"raz z arcyhiskupstwem
balickiem, i bisklfPstwo przellyskie urz
dzoue zostalo.
Tenze papiez, w roku 1377, mjanuwal biskupem przemyskim
ErJka 'Yilsen, franciszkaua, Xiemca, ktory po smierci )likolaja, Rusi-
na, obj
l zarzqd tej dyecezyi. ErJk po przybyciu do Przemysla,
otrzymal ou Maryi Ludwiki, kr610wej w
gierskiej i polskiej, pi
e
. ,
I) Arcybiskupi halicey w eiqgu tego okresn:
Krystyn z. Ostrowa od roku 13Gl. lTmarl r. 1364.
Antoni, WIoch.
l\Iaciej v. l\fateusz, kanonil.. kosciola agnieJlskiego, potwierdzon)
przez Grzegorza XI papieza, roku 1375. Umarl w r. 1377.
!Z) Cujns tunc regimini bonae memoriae Ivanus, praemisliensis
episeopus praesidebat. Vide )Ionum eecl. pol t. I, page 554.
3) Ad te priorem fratrum ordinis praedicatorum sandomiriensium,
craeoviensis dioecesis. Monum ecel. pol. t. I, pag. 554.
4) Discretioni tuae, per apostolica scripta mandamus, quatenus
jugum domini tuis impositum Immeris, prompta devotione ;nscipias. Vi
de l\lonumen. eccl. pol. t. I, l)ag. 544.
.
17
,
>>>
..
258
posiadlosci ziemskich, I) a obj
wszy katedr
na zamku, nieunitom ode-
bran
, i odbudowawszy takow
, nadal jej za patronow N ajswi
tsz
.
Iary
Pann
i swi
tego Jana _ Chrzciciela. Poczem urz
dzil kapi-
tul
, skladaj
c
si
z pralatow i kanonik6w, w takiej liczbie, na
jak
pozwalaly fundusze. Ciz kanonicy z pocz
tku w jednym domu
mieszkali, do wsp6lnego stolu zasiadali i wszystkiemi dochodami
wsp6lnie si
dzielili. Za zycia tego biskupa, granice dyecezyi prze-
myskiej i lwowskiej nie byly jeszcze naleiycie .odznaczone, zk
d
skargi wzajemne pasterzy obydwoch dyecezyj doszly az do Rzymu. 12 )
'V skutku czego, Demetryusz. administrator kosciola ostrychom-
skiego, 3) otrzymal zlecenie od stolicy Apostolskiej, aby t
rzecz
rozpoznal i zalatwil; ale smiere nie dozwolila mu tego polecenia
przywiese do skutku. Jaka byla liczba wiernych, oraz parafij obrz
dku
lacinskiego w dyecezyi przemyskiej pod owe czasy, nie mamy za-
dnej pewnosci.
.
. 50.
Biskupstwo wlodzimierskie czyli luckie.
Ze fundacJ3 biskupstwa wlodzimierskiego, pozniej luckiem
przezwanego, WJprzeJza znacznie czasy Ludwika, krola polskiego
w
gierskiego, to zdaje si
nie ulegar :i.adnej w
tpliwosci. I tak
czytamy w Pomnikach kosciola polskiego, iz w roku 1358, papiez
Inocent
r Yl mianowal biskupem wlodzimirskim Piotra, dominikana,
. a w tej nominacyi, wyraia si
Ojciec swi
ty, ii rzeczony kosciol,
od bardzo dawnych czasow nie Inial swego pasterza, tak, ii nawet
J) Brzoz6w, Domaradz, Rowne, Cergowe i Radymno.
9.) Biskupi przemyscy w ci
gu tego okresu:
Iwan, okolo roku 1350.
)Iikolaj, Rusin, okolo roku 1:153.
ErJk J\Iikolaj Wilsen, rodem Sas, fr
nciszkan1 ustanowil kapitul
przy swej katedrze. ZakOllczyl zycie okolo roku 1388 lub 1390.
3) Strigonium.
>>>
259
ludzie tego nie panll
taj
. I) Z tego wnosic mozna, jak to wyzej
nadmienilismy, iz koscioly na Rusi nie mialy stalych katedr, a tern
samem i stalych biskupow. Dopiero Ludwik, krol w
gierski i pol-
ski, odzyskawszy te prowincye przez Litwinow zabrane, wraz z ar-
cybiskupstwem halickiem, zalozyl takze na '\' olyniu, w miescie Wlo-
dzimierzu, biskupstwo lacinskie, w roku 1375, ktOre Grzegorz XI
papiez zatwierdzil.
Od miasta Wlodzimierza, piern'si biskupi tej dyecezyi nosili
ll1lZW
biskupow wlodzimirskich, az do roku 1428, w ktorym kate-
dra przeniesiona zostala do Lurka, i odt:};d biskupstwo to zwae si
pocz
lo biskupstwem luckiem.
Rzeczone biskupstwo naleialo z pocz
tku do juryzdykcyi arcy-
biskupo" lwowskirh, kiedy zas porl wladz
metropolii .gnieznien-
:skiej wcielone zostalo, z pewnosci
wyrzec nie moina.
Ta dyecezya rozci1:!gala si
przeszlo na mil osmdziesi£!t, i za-
wierala w sobie wojewodztwa: wolyilskie, braclawskie, podlaskie,
brzeskie, c.z) Polesie, i 7naczn
cz
sc Rusi. 3 ) Graniczyla z dyece-
zyami: Iwow8k
, wilensk
, plock
, chelm
k
, kijowsk:}; i kamieniec-
k
. Znajdowaly si
w niej ksi
stwa: ostrogskie, zaslawskie, zbaras-
kie, wisniowieckie, dubrowickie, koreckie, klewanskie, lubartowskie,
olyckie, poryckie, koszyrskie i hrahstwo kodenskie. 4 )
I) UItimi etiam Ladimiriensis episcopi, qui eidem ecclesiae prae-
fuit, notitia seu memoria non habetur. Vide Monum. eccles. pol. t.
I, page 587.
9.) Ztll:d bi
kupi luccy tymlowali si
takie brzezkimi, episcopi
luceorienses et lJrestenses.
3) Biskupi luccy w ci
gu tego okresu:
Piotr, z zakonu domillikan6w, mianowany w roku 1358 przez Ino-
centego VI papieza.
Hinko, pofwierdzony roku 1371, przez Grzegorza XI, papieia,
zakonllik swi
tego Augustyna. Niekt6rzy, jak Nakielski, Sapieha, kla-
dll: Izydora, ale mylnie, gdyz llajlepszym dowodem jest bulla papieska.
Rugijan, zakonnik, niewiadomo jakiej reguty. Umarl roku 1400.
4) :tubienski, Jeografija, kart.a 346.
17*
>>>
260
. 51.
Biskupstwo chelmskie.
Boleslaw"Tstydliwy, po zawojowaniu Jadiwingow, mial zamiar
ustanowienia na Podlasiu nowego hiskupstwa " miescie I..ukowie.
Czytamy w Pomnikach koseiola polskiego, ii Innocenty \1 papiez,
w roku 1254, polecil opatowi de
Ieza, legatuwi stoliey Apostol-
skiej, aby si
zaj
l t
:,praw
. Chociai. mowi Ojeiee swi
ty, w tej
okolicy mieszkaj
. ehrzeseijanie, to jeunakze z powodu wielkiej od-
leglosci od stolicy biskupiej krakowskiej, nie mog
miee iadnego
oswiecenia w wierze, rodziee chrzcz
dzieci dopiero w wieku do-
ro
lym, a z tego pow-oJu wiele z nieh bez chrztu umiera. Dalej
poleea papiez temuz legatuwi, aby udzielil llapomnienia biskupowi
krakowskiemu, iiby wi
cej pracowal nau nauczaniem ludu w tej
okolicy, ezego gdyby nie byl w :stanie Jopelnie z powodu odleglo-
sei miejsea, to po wspolnej naradzie z areybiskupPlll gnieiniellskim
i z illilymi biskupami, moze w rzeczonem miesC'ie stolie
hiskupi
zalozyc i jakiego duehownego z zakonu swi
tego Franciszka,' od-
znaczaj
eego si
nauk
i czynami, biskupem mianowae. J)
J) Ad audientiam nostram pervenit, (luod inter Rusciam et du-
catum Cracoviae, quaedam extitit provincia, quae a civitate Cracoviell-
si quatuor distans dietis, Lucow vulgariter nuncupatur; in qua homi-
nes habitantes, licet christiano nomine censeantur, quia tamen venera-
bilis frater nos tel' cracoviensis episcopus loci dioecesanus, pro})ter loci
distant.iam et difficultatem viarum, quas immeabiles facit densitas ne-
morosa, non potest instructioni eorum intendere, in ruditate sua et
cecitate fere pristina perseverant. Ibi pueri nisi grandiusculi et gres-
sus potentes firmare vestigium, ad fidei januam, regenerationis videlicet
sacramentum a parentibus adducuntur, propter quod multi deceJunt
ibidem unda baptismatis non renati, et
lias illfinita pericula proveniunt
animarum. Nos itaque, volentes super hiis quo possumus remedio pro-
videre, mandamus, quatinus eundem episcopum (cracoviensem) moneas
attentius, et inducas, ut circa erudiendos populos regionis illius, quos
fidei sacramenta signarunt, in fide ac christianae religionis moribus, et
alias ad vtritatis Christi notitiam im itandas , cfficaciter elaboret. Si
>>>
261
Komisarze papiescy, przybywszy do l
ukowa, w roku 1254,
nie uznaJi go miastem odpowiedniem i naznaczyli :stolic
bisku-
pif! w Chehnie. I) \Vidac jcdnak, iz zalozenie tej stoliey llie przy-
,;zlo zaraz do
kutku, gdyz we bzy lata potem, to jest w roku
1257, Aleksauder IV pulecil arcybiskupowi gnieznienskiemu i bi-
skupowi krakowskiernu, azcby U-I granicy litewskiej, w miescie
l..ukowie, ustanowili katedr
biskupi
, ktorej pasterzem mial bye
llartlomiej, Czech l'odcm. 2)
\Vading w Rocznikach zakonu fl'Rllciszkanskiego, przywodzi
ie w roku 135!J, papiez Innucenty YI, na katedr
chelmsk
, przez
dlugi czas osierocon
, przeznaczyl biskupa
Toma:-;za z zakonu
braci mniejszJch. 3) Rownie
w roku 1::3(;2, Jakoh dominikan mia-
nowany zostal bi:-;kupem chelmskim przez urbana V papieza. 4)
Lecz 0 tem- bisku}Jstwie toi sarno moznaby powiedziee, cosmy
o dwoch poprzednich wyrzekli, to jest, iz ono nie mialo ani stalej
k:1 te dry, ani stalych funduszow, ani stalych biskupow, az do cza-
sow Ludwika krola w
gierskiego i polskiego; zwlaszcza, ze te
prowincye W oWJm czasie przechodzily kolejllu od Polski do Litwy,
jeszczc w IJogallstwie b
d(!cej. Dupiero Grzegorz XI papiez, na
prosb
krola Ludwika, w roku 1375, wYlliosl n3 nowo kosciol
chelmski do rz
du koscio16w katedl'alnych, poddawszy go pod ju-
ryzdykcy
nowoustallowionego arcybiskupa halickiego. 5) Z tern
autem hoc dietus episcopus neglcxerit adimplerc, vel tu consideratione
habita diligenti pcrpendel'is, fluod propter interjacentium locorum tli-
stantiam aspcritatemque viarnm, vel diffic.ultates alias, idem cpiscopus
nequeat illis populis curam impendere, sieut oportuerit pastoralcrn, tu
vcnerabilium fratrum nostrorum gnesnensis _\rchiepiseopi Mctropolitani
loci, et cpiscopornm illorum partium communicato consilio, })raedicti
dioecesani requisito consensu, pontiticalem ibi sedem constituas, et ali-
quem virum ordinis }'ratrum l\Iinorum, opere et sermonc potentem illi
l)lebi practicias in episcopum et pastorem. Dat. ,Avign. 111 Idus Julii,
pont. all. undccimo. All. 1254, d. 13 Julii. Theiner page 58.
I) Oderieus Hajnaldus, Annnalcs eccles. sub anno 1254.
) Vide :Monum eccles. pol. apud Thejner t. I, page 73. Dat. Later.
Cal. Febr. pont. anllO tertio.
3) Walling, t. IV. Annales ordi. minorum, anno 1359.
) Uar
cz, t. II, k. 36.
) Ipsas ec.clesias ad cautelam de novo i
c
thedr
le&
rigirnus,
Bulla Gregorii XI.
>>>
262
wszystkiem, nawet jeszcze i od tego czasu katedra chelmska bar-
dzo male miala fundusze, i dopiero w nast
pnym okresie, Wlady-
slaw Jagiello, po odniesionem zwyci
shvie nad Krzyiakami, opatrzyl
j
znacznemi dobrami i dochodami, zt
d tez niektorzy zalozenie
tego biskupstwa jemu przyznaj
. 1) ie zas to swietne zwyci
stwo
nad Krzyiakami odniesione bylo w dniu Roze
lania Swi
tych Apo-
stol6w, przeto i katedra chelmska otrzymala tytul dwunastu apo-
sto16w. 'V nast
pnym okresie stulica biskupia i katedra przenie-
sion
zostala do Hrubieszowa, a IJotem do Krasnegostawu, jednak-
&e biskupi tej dJecezyi zawsze mieli nazw
biskupow chelmskich.
. 52.
Biskupstwo kamlenieckie.
W dwunastym i trzynastym wieku Podole, wraz z miastem
Kamiencem, ulegalo juryzdykcyi duchownej biskupow krakowskich
i wcale do wladzy biskupow lubuskich nie nalezalo. Xa dowod tego
posluiyc moie ta okolicznosc, ii w roku 1320, Nankier biskup
krakowski, znajduj:};cy si
podowczas w Kamiencu podolskim, za-
twierdzil nadanie odpustow kosciolowi ksi
zy Franciszkanow, czego
zapewne zrobieby nie mogl, gdyby tam jego jurysdykcya nie si
-
gala. Ostatecznie dopiero pod rz
dami krola Ludwika, Wl'az z bi-
skupstwami powyzszemi, ustanowiona zostala katedra biskupia
w Kamiencu Podolskim, 9.) kt6rf! Grzegorz XI papiez sw
bull
zatwierdzil. 3)
1) Biskupi chelmscy tego okresu:
Tomasz, fra:cciszkan, roku 1359. \. Obadwaj jeszcze przed nrz
dze-
Jakob, dominikan, roku 1362. I niem tej katedry.
Stefan, dominilmn. :M6wi 0 nim Xakielski: Vir doctrina ac singulari
vitae integritate venerandus. Gmarl roku 1417.
2) Skrobiszewski.
3) Biskupi kamienieccy w ci
gu tego okresu:
Wilhelm, z zakonu dominikan6w, umarl r. 1375.
.
>>>
268
B. 53.
I
Blskupstwo kijowskle.
Kiedy .przez usilne prace Dominikanow i Franciszkanow, obrz
-
dek lacinski szerzyl si
coraz bardziej w krajach ruskich, naow-
czas, jak to powiedzielismy wyiej, powstawae tam pocz
ly i biskup-
stW3 tegoi obrz
dku. Grzegorz IX papiei przyj&l mieszkancow
kijowskich obrz
dku laciDbkiego pod opiek
stolicy Apostolskiej
i zabronil wyrz
dzae im jakiejb
dz przykrosci, jak to widac z jego
listu, pisanego w roku 1234, do dl.iekana, proboszcza i scholasty-
ka kolegijaty sandomirskiej. I) Pierwszym biskupem kijowskim obrz
d-
ku lacinskiego,' ktorego zwykle mianuj
biskupem ruskim, mial
bye Gerard, prowincyal dominikanow, mianowany przez Grzegorza IX,
okolo roku 1234. Obj
cie jednak tego biskupstwa odloione zostalo
ai do roku 124), a to gl6wnie z powodu napadow mongolskich.
Gerard po przybyciu do Kijowa, odbywal prace apostolskie na-
przod w kosciele swi
tej Zofii, a potem w kosciele dominikanskim.
o tym biskupie wzmiankuj£} nasi kronikarze, ii si
znajdowal przy
podniesieniu ciala swi
tego Stanislawa w Krakowie, roku 1254.
Kromer i intLi nazywaj
. go biskupem ruskim , podowczas bowiem
biskupow kijowskich nazywano powszechnie biskupami ruskimi, a to
dlatego, ie do Polski nie naleieli. 9.) "\V ktorym jednak roku ten
biskup iycie zakonczyl i czy mial po. sobie nas
pc
"! powiedziec
z pewnosci
Die moina. 3)
.".
Kokojsjusz
urz
dzil sw
katedr
na wz6r innych i ustanowil
kanonik6w. Umarl roku 1398.
J) Mandamus, quatenus non permittatis (eosdem cives kijovien-
ses), contra nostrae protectionis tenorem, ab aliquibus indebite molestari.
l\Ionum. eccl. pol. apud Theiner t. I, page 24. Dat Reat. XVII Cal.
Julii, anno octavo.
,9.) Zobacz Bar
cza t. II, p. 25. Graecum vero vel Russorum eum
appellat episcopum Friesius, de episcopatu kijo\'iensi; quia tunc tem-
poris Russia Poloniae non l)arebat, et cathedra kijoviellsis nulli archi-
episcopo in Polonia erat subjecta. Bzowski mianuje tego Gerarda blo-
goslawionym.
8) Quamdiu vero sedi praefuit et quo anno mortuus sit! non con-
>>>
264
Kiedy Gedymin, wielki ksi
ie litewski, stal si
panem \V oly-
nia i Rusi kijowskiej, zezwolil w r
ku 1320. na odnowienie czy
tez na zalozenie hiskupstwa kijowskiego. i w tymze roku wlasnie
papiez Jan xxn, wskrzesz3j
(
rzeczon
dyecezy
, mianowal bi-
skupem kijowskim Henryka z zakonu dominikanow. 1) Temu mia-
nowaniu sprzeciwial si
najwi
cej Stefan biskup lubuski, dowodz:tc,
iz wszyscy lacinnicy na Rusi do jego juryzdykcyi na1ez
. i uopiero
kiedy Henryk sam osohi
cie udal si
do papieza, naowczas po-
twierdzenie od niego pozyskal 2).
\Y potwierdzeniu tern, mowi Ojciec swi
ty, ii kosci61 kijowski
od 1at stu, a -moze i wi
cej nie mial wJasnego pasterza, a to g16-
wnie z przyczyny oporu schizmat.rkow 3). Henryk, pracuj
c gorliwie
w winnicy panskiej, zak
ilCzyl iycie w roku 1350. Po nim bisku-
pem kijowskim byl Jakob, dominikan, aIr. wygnany 4) przez upor-
nych schizmatykow, umar} we Lwowie roku 1377.
stat.
ihil certi quoque affirmare possumus, an alius episcopus in ejus
locum successerit
aut si sedes propter schizmat.icorum persecutionem,
praesule suo orbata fuerit? nBm ad Henricum usque nec minimum hac
de re invenitur vestigium. Bar1!cz t. II p. 26.
J) )Ionumenta Dominicana page 179. Eod
m auno 1320, cum Joall-
nes pontifix certioratus de progressibus fratrum nostrorum et ltIinorum
in conversione infidelium apud tartaros, aetiopes, armenos, saracenos,
aliasqne orientales nationes, plures alios ex utraque religione operarios
apostolicos ad eosdem populos convertendos delegavit ........... Et Kijo-
viae in Ruthenorum confinibus, episcopum restituit, cum propter schi-
sma graecanicum, pastorem et clerum catholicum, quin et Ilopulum fere
non haberet, et hoc tempore opera nostrorum praedicatorum, ad fidem
reverti coepissent. Spond. in Annal. Vide Barl1cz, p. 135.
9.) Ad sedem praedictam personaliter accesisti..... Avenij XVIII
Cal. Januar, anno (IUarto. Vide 3Ionum ecd. pol. apud. Theiner t. I,
p. 162.
3) Biskupi kijowscy w ci:Igu tego okresu:
Gerard, dominikan roku 1232.
Henryk, dominikan, wyswitJcony przez Berengaryusza, biskupa por-
tuenskiego, obj=!1 ttJ katedrtJ w roku 1321, jak mowi Theiner w 1\10-
nnmentach t. I, pag. 167.
Jakob, dominikan, \\").gnany przez schizmat)"kow, nmarl we Lwowi('
rokn 1377.
Filip, tak
e dominikan, roku 1387.
4) Bar
cz: t. II, kar. 31.
,
>>>
26
Tym sposobem to biskupstwo znowu niejako upadlo, i do.-
piel'o w pocz
tkach llast«:pllego okresu, to jest w roku 1400, 'Vla-
dyslaw Jagiello, kn51 Polski, na nowo je podzwign:t1 i uposazyl.
. 54.
Biskupstwo czereteriskie albo bakowskie w Moldawii.
\V polowie trzynastego wieku, religija katolicka w I\Ioldawii
znaczllie rozsz('rzon
.zostala, do czego si
najwi
cej przyczynilo
towarzystwo brac
pielgrzymow, z dominikanow i franciszkanow
zlozone, kturego glUwn,Ym byl0 olJowi1zkiem obchodzie kraje
wschodnie i w nich wiar
swi
t
oglaszac.
Lacko czyli \VladJslaw, wojewoda moldawski, wyjedna) u pa-
pieia. (jrballa Y, roku 1370, pozwolenie na zaloiellie nowego bi-
,kupstwa w miescie Czerecie w I\Ioldawii, I) ktore az do roku
1414, ulegalo juryzdykcyi arcybiskupow koloczenskich w \V «:grzech.
Pierwszym biskupem czereteilskim miallowanym przez L rbana V
papieza, byl .1ndrzej franciszkan, ktorego wyswi
cil biskup kra-
kowski I10ryan, i odebral od niego wyznanie wiary w Krakowie,
roku 1371. Xast
pni biskupi czereteilscy 2) byli zwykle wybierani
z pomi
dzy dominikanow lub franciszkanow.
J) Bulla Urbana V papieza mowi:
Quod nobifis vir Laczko dux J)101daviensis ac populus :,ui ducatus,
qui licet christianitatis nomine glorientur, tam en scismatici fuerallt hac-
tenus et adlluc erant quorundam fratrum ordinis minorum praedicatio-
Dibus inducti abnegare volebant omne schiim
et profitere sanctam fi-
dem, quam apos.tolica et catholica tenet ecclesia, ac pro parte ipsius
ducis nobis humiliter supplicato, ut OPIJidum sunm Czeretense Halicen-
sis dioecesis in chitatem erigere et civitatis vocabulo insignire, ac ipsi
episcfJpum ratholicum, qui ipsos ducem et populum in dicta. fide in-
strueret, et llutriret, preficere dignaremur. Mon. eccl. pol. t. I, p. 664.
2) Biskupi czeretenscy w cif!gu tego okresu: ...
Andrzej t przezwany Wasilol1, franciszkan, kt6ry potem zostal bi-
skupem wilCllskim.
Mikolaj, franciszkan.
Stefan Ruteni, dominikan.
"
,
>>>
266
. 55.
Kapitu'y katedralne, pralaci kanonicy.
,V kazdej z wymienionych powyzej dyecezyj, biskupi stano-
wiIi przy swych katedrach kapituly, skJadajl!ce si
z praJatow i ka-
nonik6w, ktorzy wyobrazaIi jakby ich
enat. Z pocz
tku, pasterze
dyecezalni, prowadz
c zycic razem z czlonkami swych kapitul, do-
chodami wspolnie si
dzielili, i znacznie pofniej dopiero dobra bi-
skupie od kapitulnych oddzielone zostaly. P:r:elatury, 0 jakich w tym
okresie mamy wzmiank
w kosciele polskim, byly nast
puj
ce:
proboszcza, dziekana, archidyakona, scholastyka, kustosza i kan-
tora. I tak naprzyklad: swi
ty 'Vincenty Kadlubek z proboszcza
kolegijaty sandomierskiej, Radost z arcbidyakona krakowskiego.
}Iateusz Cholewa ze scholastyka tcjzp katedry, Hobert z kustosza
wloclawskiego, na godnose biskupow krakowskich wyniesieni byli.
Kapituly w kosciele polskim uzywaly wielkiego znaczerna i powagi,
a biskupi obejmuji};cy zarz
d dyecpzyj, l)rzed odbyciem ingressu
do katedry, ohowii};zani byli wobec czJonkow kapituly, lac pod
przysi
g
swe zapewnienie, ze
szystkich praw i zwyczajow kapi-
tulnych, oddawna istniej
cych,
cisle przestrzegac b
d
, dopoki zas
tego nie uskutecznili, to wedlug ustaw synodu wroclawskiego. w roku
1248, ingressu do katedry odbyc nie mogJ.i. J)
Rownie
podlug ustaw tego samego synodu, kazdy nowy pra-
lat lub kanonik do grona kapituly wst
puj
cy. pierwej nim si
za-
instalowal, musial takze wykonae przysi
g
, iz scislc b
dzie wy-
pelnial ustawy, i ze na Hie takiego uie zezwoli I mc dopusci,
)
1) Postf!Uam cpiscopus fue
..it consecratus, antequam a capitulo suo
recipiatur in ecclesia cathedrali cum honore et solemnitatibus consue-
tis, praestet corporaliter juramentum, quod jura et consuetudines ve-
nerabiles antiquas et probatas ipsius ecclesiae, pro passe et bona fide
servabit. Vide Synod. Vratislav. an. 1248, cap. III.
!l) Et quousque a praedictis praestita fuerint Imjusmodi juramen-
ta, ne episcopus ad ecclesiam cum solemnitate debita a capitulo arl-
mittatur; ne canonico stallum in choro vel locus in capitulo 3ssignetur.
Vide Synod. Vratis. anno 1248, caput lli.
>>>
267
coby z krzywd
lub szkod
kapituly bye moglo. Synod odbyty
w Budzie, w W
grzech, roku 1279, ktorego ustawy obowi
zywa-
ly i kosciol polski, poleca, aby tak pralaci jako i kanonicy nosili
tonsur
, I) i im, tylko samym uzywania pierscienia dozwala. !l)
lIe razy wyst
powali publicznie, powinni si
byli ubierae
w kapy czyli mantolety, ct pod temi miec rokiety czyli komze. 3)
2e w trzynastym i czternastym wiekll bylo wielu czlonkow w ka-
pitulach, a nawet arehidy..komlw, dziekanow i proboszczow, ktorzy
zadllych swi
ceil kapbilskich nie mieli i tylku pubierali dochody,
a obowi
zki do ieh urz
du przywi::tzane inni za llich spelniali, po-
kazuje si
to widocznie z ustaw synodu odbytego w 'Vroclawiu
przez Jakoba archidyakona leodyjskiego, legata stolicy Apostol-
skiej, ktory ,rydal takie postanowienie: aby tak pralaci jako i ka-
noniey, nie maj
cy swi
cen duchownych, pod zadnym pozorem ani
\V ch6rze, ani w kapitularzu nie zasiadali; 4) aby ezlonkowie ka-
pitulni sluzby bozej pilnowali, 5) nie zas uprawy swoich pol i zbio-
row, 6) i aby odkladali pewn
ez
se swoich dochodow na potrzeby
koseiola. 7) Ci jednak z pOlni
dzy kanonikow, ktorzy mlodziez
1) Praelati coronam et tonsuram deferant. SJnod. Ruden. anno
1279.
9.) [nterdidmus omnibus rlericis pOl.tare allnnlos, nisi sint prae-
lati. Ibid.
3) Habeallt et deferant cappas l.otundas, sub qui bus habeant et de-
ferant comissias albas sive rosetas, quas semper sub cappis sive man-
tellis, a.nt.e pectus vel post collum tunc inde connexis, deferant, quum
in publico, hoc est extra secreta habitationis eorum, ipsos contigerit
ire vel stare. Vide Synod. Budens. cap. II.
4) Ut canonicus qui non fuerit in sacris ordinibus constitutus, stal-
lum in choro non habeat, sed in loco stet vel sedeat puerorum, nec
etiam locum babeat in capitulo. Vide. Synod Vratislav anno 1248,
cap. VITI.
5) Ut oml1es canonicos cujuslibet ecclesiae tam cathedralis quam
conyentualis, nec non ut curatores ecclesiarum parochialium, ad sn-
scipiendum ordinum sacerdotal em , et ad faciendam rcsidentiam perso-
nalem in suis ecclesiis, per subtractionem suorum proventuum com-
pellatis. Vide S)"nodum Vratisl. sub an. 1248, cap. VI.
6) Fide cognovimus oculata, quod canonici in ecclesiis suis non
resident, sed in villis studentes, ut agri eorum diligentius excolantur.
') Ut ab ipsis certi redditus deputentur pro communibus ipsius
ecclesiae negotiis, per totius anni circulum procm'andis. Vide Synod.
Vratislav. an. 1248, cap. IV.
>>>
268
w szkolach uczyli, lub znajdowali si
w podrozy w sprawie swego
kosciola, I) uwazalli byli jakby przy katedrze przelJywali. T
re-
zydency
pralatow i kanonikow, synod kaliski w roku 1357, w ten
spos6b urz
dzil, i:i.by przynajmniej przez jeden miesi
c pralat
z czterema kanonikami przy katedrze przebywal. 9.) Takowa rezy-
dencya rozpoczynala si
od wszystkich s\Vi
tych, i ci
gll
la si
az
do swi
tego Jana Chrzciciela. Ktoby zas z czlonk6w kapituly tej
ustawy nie sluchal, to powinien. jczeli jest pralatem. dwie marki,
jezeli kanonikiem, to jedn
mark
, na potrzeby ko
ciola jako kar
zaplacic.- Takow
zaplat
sci
gal biskup od opieszalych czlonkow za
pomoc
cenzur ko
cielnych i to bez zadnej wzgl
dnosci. 3) 'V usta-
wach tegoi 3ynodu IJO raz pierwszy czytamy wydane rozporz
dze-
nie, iz w kosciolach katedralnych przy wielkim oltarzu, sami tylko
pralaci i kanonicy sIuzb
boz
odbywae mog
, z wyl
czeniem od
tego nizszego duchowiellstwa. 4)
Ponowiono je:;zcze i ten obowi
zek, aby za dusz
zrnarlego
arcybiskupa lub lJiskupa kaidy pralat odprawil sze
c mszy, kano-
nik zas trzy msze z wigiliami; za dusz
zas kanonika jedn
msz
takie z wigiliami. 5)
Rozdawanie prelatur i kanollij zalezalo pocz
tkowo od sa-
I) Illos aequales residentibus in perce})tione proventuum repu-
tamus t qui cum suis episcopis commorantur; et eos, (lui docibiles sunt
et morantur in scholis; ac illos, qui in 10llginqua peregrinatione cxi-
stant. Vida Synod Vratisl. an. J248, cap. VI.
9.) Praelatus quilibet, infra mensem ad minus, cum Iluatuor ca-
nonicis, quorum duo duabus septimanis, et alii duo aliis duaJms septi-
manis immediate sequentibus, personaliter resideant. Vide synod. Callis.
an. 1357, cap. JI.
3) Quam poenam pecuniarum, ordinarius per censuram ecclesia-
sticam, absque nlla mi!'ericordia deb eat extorquere. Vide Synod Caliss. '
an. 1357, cap. II.
4) Quodque in altari majori cujuslibet ecc1csiac cathedralis, non-
nisi canonicus ejusdem ecclesiae extiterit, missam audeat celebrare.
Vide Synod. Caliss an. 1357, cap. VI.
6) Quivis praelatus pro anima praelati principalis id cst arch i-
episcopi vel episcopi, sex miss as cum totidem vigiliis of tic ere per se
vel per alinm teneantur; canonici vero pro anima principalis id est
3rchiepiscopi vel episcopi, tres missas cum totidem vigiliis, pro anima
vero inferioris praelati vel canonici, unam missam cum vigiliis. Vide
Synod Caliss. an. 1357. cap IV.
>>>
..
269
mego biskupa; I) zwolna jednak w wieku trzynastym i czternastym, . j
postanowione przez Htolic
Apostokk
tak zwane rezerwy, prowi-
zye, mandaty, ekspektatpvy, znacznie wladz
biskupow nadwer
zy-
lye "r roku 1325, biskup wrocIawski domagal si
odwolania tych
prowizyj. '2) Jak zas wielka lic7ba byla ekspektatyw w wieku XlV,
pokazuje si
zt:,!d, ii Jan biskup krakowski, przez Iat czternascie
swego urz
dowania biskupiego, nie magI ani jcduf'go kanonika swo-
j
powag
mianowac, Iub nadac mu prebemly. 3) \V tym okresie
posiauanie wielu beneficyuw przez jednego pl'alata Illb kanonika tak
si
zag
8cilo, iz naprzyklad
Iaciej Paluka, za pozwoleniem papie-
za Jana XXII, dzierzyl az pi
c prelatur, jakoto: w Gnieznie, Plo-
t:ku, Pozllalliu, \Yloclawku i Kruszwicy. 4)
\Yladyslaw tokietek, kn)l polski, w r. I ;}2.j. zalil si
przed
tymze papiez em; . ii s
tacy duchowni, ktorzy po kilka beneficyow
posiadajc!, lecz Ojciec swi
ty tlal mu tak
odpowiedz, iz to nie
z winy Stolicy Apostubkiej pochodzi, ktora to uczynila lla prosb
samego krola. 5)
Bywaly niektorp osoby w hanlzo mlouYlll wieku kanonikami;
naprzyklau Jau Pakoslaw, mlodzieniec maj:,!cy zalerlwie lat szesna-
scie, zustal kanonikiem krakowskim, w roku 1
(j0, przez l7rbana
Y papiez a zatwif'rdzonym. 6 ) 0 kanunikach tak zwanych honorowych
w okresie obecnym, zadnej nie napotykalllY wzmi:1nki. Rowniei nie
bylo jeszcze i tego prawa, niebardzo z duchem ewangelii zgodnego,
aby tylko sarna szlachta na godnosci pralatow Iub kanonikow w ka-
pitulach wynoszon
byla; powstalo uno dopiero na pocz
tku sze-
' .
I) Synod: Buden. an 1279,
. 47.
9.) Vide Monum. eccl. pol. apud TheineI' t. I.
3) Qui sicut asseris, licet ecclesiae tuae cracoviensi, in qua cano-
nicatum et praebendarum ad te collatio pertinet, jam XlV annis prae-
fueris, tam en propter expectantes inbibi apostolica. auctoritate praeben-
das, nulli adhuc potuisti de callonicatu et praebenda, ipsius ecclesiae,
auctoritate ordinaria providere. Vide Monumen. hist. pol. Theiner 1. I,
page 433.
- 4) Vide l\lonum. eccl. pol. t. I, pag. 149.
5) !\Iirantes admodum, si super pluralitate beneficiorum in illis
partibus, de quo tacite quercris, nimis nostrae dispensationis gratia po-
tuit, quia pro certo nonnisi, ut in pluribus, sicut firmiter rrcdimus,
regii favoris inst3ntia ilIud fecit. Vide Monum. eed. pol. 1. I, page 226.
6) l\1onum. eccl. pol. 1. I, page 322.
>>>
..
270
snastego wieku, skoro szlachta polska odsun,!wszy wszystkie inne
stany od udzialu w rZ1!dzie, stala si
sarna wyl=!cznym stan em
wszechwladnym. .
. 56.
o srchidyakonach J oflcyalach, dziekanach, proboszczach
wikaryuszach.
Kazda dyecezya w kosciele polskim miala kilka. archidyako-
natow, a kazdy archidyakonat liczyl w swoim zakresie kilka deka-
natow. Obowil!zkiem archidyakonow bylo zwiedzac wszystkie p
ra-
fijalne koscioly, wgl
dae w pos
powanie duchowuJ dl i czuwae nad
tem, aby swe obowi
zki z gorliwosci
spellliali, i tak: sJnod sie-
radzki za arcybiskupa Fulkona. w roku 1233, poleca archiJyako-
nom, aby osobiscie a nie przez zast
pcow zwiedzali koscioly, i po-
prawiali to wszystko, co tJ'lko zlego 8postrzeg
J) i aby nie wj'IDa-
gali oplaty za wizyt
od proboszczow, jesli tejze wizyt)' nie odby-
li. Cl) Widae jednak, ze archidyakoni dworno tp wizyty odbywaf
musieli, kiedy legat .papieski Gwido, kardynal, na synodzie wroclaw-
..,kim w roku 1266 odbytym. zmuszonym si
widzial wydae takie
rozporz
dzenie, aby wizytuj
cy £trchidyakon nie mial z sob
wi
cej
nad siedm kom. 3)
Jakob Swinka, arcybiskup gnieznieiiski, na sYllodzie l
czyc-
kim, w roku 1285, przepisal form
wizyt dla archidyakonow, jako
to: aby badali duchownych 4) czy rozumiej
dobrze to co czytaj
I) Synodus siradiensis, anno. 1233. Praecipimus etiam specialiter
archidiaconis omnibus, ut suum officium diligenter exerceant t persona-
liter ecclesias. et sacerdotes visitantes, et non per alios.
9.) Xe aliquid andeant a sacerdotibus aliquibus nomine yisitationis
exigere, quum visitationem non exhibeant, sed tunc solum procUl'atio-
nem habeant et requirant, quando eis contigerit ecclesias personaliter
visitare. Vide Antiq. constitut. synod. page 3. Helcel, page 344.
3) Et ipsi archidiaconi, quum \isitant, septenarum evectionum
numerum non excedant. Synod. Vratislav. an 126"6, .cap. 27.
4) Ab omnibus presbyteris sibi subjectis audire canonem teneantur,
>>>
271
we mszy, oraz, aby przestrzegali tego pilnie, izby wszyscy ducho-
wni mieli ustawy synodalne, takowe czytali, i do nich si
we wszy-
stkiem stosowali. I) Kazdy archidyakon w czasie wizyty, powinien
byl miee pierwej nauk
do ludu. 9.)
W roku 1279, wyszlo synodalne rozporzl!dzenie, aby tacy tyl-
ko z pomi
dzy duchownych wybierani byli na archidyakonow, ktO-
rzy znaj
dokladnie prawo kanoniczne, 3) i ktorzy przynajmniej
przez lat trzy w jakim uniwersytecie wykladu nauk duchownych
sluchali. Pokazuje si
jednak, ie archidyakoni w Polsce nieraz
przez szpary na wszystko patrzyli, wizyt nie odbywali, a od ksi
zy
brali pieni::tdze, nad czem ubolewa synod uniejowski 4) _ W r. 1326,
a synod kaliski, w roku 1357, surowo to nagania.
) .
V\r roku 1248 wydane zostato postanowienie, aby kazdy bi-
skup w swej dyecezyi mial oficyala czyli wikaryusza jeneralnego 6)
m
za uczonego i powaznego, ktoryby go w razie niemoznosci w za-
1.zt!dzie dyecezyi zas
powal. Do takiego to oficyala, mowi rzeczo-
ny synod, powinlli sj
udawae wszyscy ubodzJ i ucisnieni maj
cy
sIraw
w sc!dzie duchownym, a obowll!zkiern tego s
dziego b
dzie,
aby scisl
sprawiedliwosc wymierzal. ')
Zwykle biskup tylko na rok jeden takiego oticyala stanowil,
ktory corocznie wedlug postanowieni
tegoz synodu, na uroczystose
..
et eos, si quod legunt in officio missae intelligant, examinare toto ordi-
ne in verbis, gestibus atque signis. Vide. Synod. lt1cz. cap. VII.
I) Ut tunc praesentes constitutiones apud ipsos presbyteros vide-
ant, et in eis ipsos examillent. Caput. VII.
!l) Quoties .-archidiaconi parochias visitant, primo plebi sibi subdi-
tae impendant spiritualia, praedicationis verba autem explanent. Caput.
XXXVII, anno 1285.
3) S)"nod. BudeD. 1279. .
4) A locis. non visitatis procurationem petere et exigere non ve-
rentur.
5) Ordinamus, ut de cetero, archidiaconi in locis non visitatis,
et praesertim pro concubinis tuendis publice in statu damnabili, non
audeant a rectoribus ecclesiarum pecuniam exigerc.
6) Mandamus, ut quilibet vestrum officialem suum in civitate sua
juxta ecclesiam. cathedralem constituat et relinquat, drum utique lite-
ratum, providum et discretum. Vide Antiquae cOllstit. page 27.
') Et ipse se instituat sapientibus et insipielltibus justitiae de-
bitorem. Cap. 10.
>>>
.
272
swi
tego Jana, pOWillien byl swoj uru!d zlozye, i imOWU biskup na
nowo, albo jego samego, albo tez innego, w przeci:!gu osmiu dni
mianowal. I) Tenze synod polecil, aby ile razy oficyal zasiadal, lla
s
dach, mial zawsze przed sob
relikwije
wi
tyeh. !l) Powyzsze
ustawy, dotycz
ce oficyalow, ponowil synod v,Toclawski w roku
1266, z t
tylko roznic
, ie juz me polozyl tego warunku, aby eo-
roczme swoj urz
d skladali, lecz aby iell nominacya woli samego
biskupa zostawion
byla.
'V dawnych wiekaeh kosciola, archiprezbiterowie wypelniali
te obowi1!zki, ktore pozniej byly przywi1!zane do urz
du tak zwa-
nych dziekanow wiejskieh. 3) Dziekam byli pomocnikami arehidyako-
now, i odbywali wizyty w kosciolach do ieh dekanatu nalez
cych.
.. 'V kosciele polskim pierwsz
wzmiank
0 dziekanaeh napo-
tykamy pod rokiem 1285, za Jakoba Swinki arcybiskupa gnieznien-
skiego, kt6ry na synodzie prowiucyonalnym tegoz roku odbytym,
zastrzegl, aby dziekani 0 wszystkich przekroezeniach swoieh pod-
wladnych wiernie biskupowi donosili. 4) Synod kaliski w roku 1357,
za arcybiskupa gnieznienskiego Jaroslawa odbyty, pole en. dzieka-
nom, azeby nie wymagali zadnej oplaty od proboszczow, jezeli w ieh
koscio-lach wizyty me odbywali;
) w przeeiwnym razie, ip
u facto,
ulegajl! ekskomunice. 6) Nieco pozlliej urz
d dziekanow poszedl
w zaniedbanie i dopiero okolo roku 1561, na synodzie warszaw-
skim, odnowionym zostal.
t) Quilibet autem officialis, officium suum in festo sancti Jo-
hannis teneatur in manus episcopi annis singulis resignare, et episco-
pus eundem ,-el alium, infra octo dies substituere loco ejus. studeat,
prout videbitur, expedire.
9.) Semper coram se habeat reJiquias, et sanctuaria venerabiliter
collocata. - Ibid.
3) Archipresbyteri seu decani rurales. N azwa dziekan pochodzi
od wyrazu decem, dziesit1c, to jest przeloionych nad dzie5it1cioma ko-
ciolami, chociaz czasem mieJi wit1kszt! liczb
swemu nadzorowi poruczon
.
4) Archidiaconi vel decani, suorum subditorum excessus episco-
pis suis fideliter studeant intimare. Cap. 40.
5) Ut de cetero ipsi archidiaconi et alii jurisdictionem habentes, vel
eorum vicem gerentes videlicet decani rurales; a locis non visitatis,
non audeant a rectoribus ecclesiarum pecuniam exigcre. Cap. VII.
6) Excommunicationis sententiam incurrere volumus ipso facto. -
Ibid.
>>>
273
Od najdawniejszych czasow, posiadanie kilku benen.cyow przez
jednego kaplana w Polsce bylo we zv;yczaju. a Stolica Apostolska
zmuszona byla tolerowac to naduiycie, z powodu braku duchowien-
stwa. Kiedy jednak z postfJpern. czasu, ten szkodliwy zwyczaj co-
raz wi
ksze przybieral rozmiary, naowczas Inocenty IV papiei po-
lecil swemu legatowi Jakobowi archidyakonowi leodyjskiern.u, aby
go USUD
l. 1) I w samej rzeczy, w roku 1248, lla synodzie odby-
tJm we Wroclawiu, tenie legat wydal postanowienie, aieby ci
z duchownych, ktorzy po kilka beneficyow posiadaj
, wyrzekli si
tPgo, ktore pierwej mieli, 2) i tylko przy posiadaniu ostatniego zo-
stali; lub tei, aby udowodnili, ie posiadaj
kilka beneficyow na
mocy pozwolenia papieskiego, w przeciwnym razie w8zystkie bene-
ficya utrac
. esta
.a synodalna Jakoba Swinki arcybiskupa gniez-
nienskiego poleca, aby sami tylko Polacy, jako znaj
cy jezyk pol-
ski, i zdolni do wykladu artykul6w wiary ludowi, mogli posiadae
beneficya. Prawo to odnowil Janislaw arcybiskup gnieznienski na
sJDodzie uniejowskim, w roku 1328 odb)rtym. 3)
Od pocz
tku zaprowadzenia religii chrzescijanskiej do Polski,
proboszczowie, wedlug prawa im slui
cego, sami sobie wybierali
pomocnikow czyli wikaryuszow, jak rownie sami ieh oddalali we-
drug swej woli. Xieco pozniej ten zwyczaj ulegl zmianie w ten
sposob, ii biskupi lub archidyakonowie wikaryuszow stanowili, wy-
nagrodzenie roczne irn. naznaczali, i bez swej wiadomosci i zgody
r,rzenosie ich nie 'dozwalali. Takie postanowienie wydal synod sie-
radzki, w roku 1233, za Fulkona arcybi:;kupa gnieznienskiego od-
byty, ktory wyraznie zastrzega. aby proboszczowie tak
zaplat
da-
wali swym wikaQ'uszom, izoy si
mogli i sallli przyzwoicie utrzy-
mae i goscinnosc narodowi polskiemu wrodzon&: zachowac. 4) Ale
') Oat. Lugdun. XIII Cal. December. pont. anno quinto.
) Ut videlicet quilibet ex ipsis beneficio recepto ultimo sit con-
tentus, et aliud vel alia de facto resignet, vel infra viginti dies post
monitiotlem praedictam, vobis dispensationem, si quam habet ab apo-
stolica sede super eisdem beneficiis, repraesentet.
3) Quod statutum felicis recordationis domini Jacobi, quondam Gne-
snensis archiepiscopi, nostri praedecessoris, de non recipiendis alienige-
nis in provinc.ia Poloniae ad beneficia ecclesiarum curam animarum ha-
bentia, ab omnibus inviolabiliter observetur. Cap. 18.
') Vicarii autem orones parochialium ecclesiarum, ponentur vel
US
>>>
274
juz i w trzynastym wieku tak widae bywalo, iz proboszczowie brali
cz
sto na swych porn.ocnikow do obowi
zkow parafialnyrh ludzi
nieusposobionych, niezdatnych, a to dlatego, a b;y im mniej placili;
i z tego to powodu synod l
rzycki, w r. 1285, poleca archidya-
konom, aby pilnie w to wgl
dali, i podobnych zboczeil nie dozwalali.
Tenie synod naznacza roczne wynagrodzenie wikaryuszow w ilosci
pi
c rn.ark, I) co na dzisiejsz
rn.onet
uczyni zlot}'ch trzysta dwa-
dziescia.
. 57.
Rzut oka na duchowienstwo zakonne w epoce piastowskiej.
Chociai po zaprowadzeniu religii cbrzescijaiiBkiej do Polski,
zgromadzenia zakonne przez dwa nastfJpne wieki skladaly si
z sa-
. mych cudzoziemcow, a tern. samem pod tym wzgl
dem uwaiane, 2)
niewiele si
rn.ogly przyczynie do rozpowszechnienia porn.i
dzy lu-
dem nauki i oswiaty; to jednakie nie rn.oiemy powiedziee, aby one
bez iadnego wplywu na spolecznose polsk
zostaly. Przy kaidym
klasztorze benedyktyiiskim, powinna sifJ byla znajdowae szkola,
w ktorej czlonkowie tego zgromadzenia rnlodziei uczyli. Zakonni-
cy ci, jak wszfJdzie tak i u nas, osuszali bagna, wycinali lasy i za-
kladali osady, a tem samem jui przyczynili si
wiele do polepsze-
de nostra licentia speciali et conscientia, vel nostrorum archidiacono-
rum, quibus competit talium personarum examinatio. Ne removeantur
nisi ex justa causa, nobis vel nostris archidiaconis manifesta. Vicariis
autem de competenti sustentatione per dominos ecclesiarum praecipimus
provideri; ita, ut hospitalitatem exercere, et se ipsos competenter
valeant sustinere. Vide Antiquae const. synod. CXV p. 8 Helcel p. 346.
I) Item volumus, ut vicarios idoncos in suis ecclesiis perpetuo
conveniant, et victnm quinque marcarum eis pracdestinamus habere. -
Ibid cap. XVI. Okolo roku 1300, wedlug Czackicgo, grzywna cz)'li mar-
ka miala zlotych dzisiejszych 64.
2) Stenzel sub an no 1280. In conventibus ipsorum singulis quos
retinent, vix unum aut nullum omnino fratrem polonum in sui medio
sustinentes.
>>>
275
nia roillictwa, oraz do podniesienia rzemiosl, przez sprowadzenie
r6znych rzelllieslnik6w z obcych krajow. W Polsce, jako kraju po-
wi
kszej cz
sci lasami zaroslym, nadaW:tllO po najwi
kszej cz
sci
temu zgromadzeniu pola nieuprawn6 i puste, potrzebuj
ce wielkiej
pracy czIowieka, aby si
stac mogly urodzajnemi. Zakonnicy kar-
rzowali je, uprawiali, i w posr6d rozleglych lasow zakladali osady.
Swiadcz
0 tern dzisiejsze wioski i miasteczka otilCzaj
ce Gor
8wi
tokrzysk
. ,y szystkie klasztory benedyktynskie zachowywaly
u siebie porz
dek w
orO\vy, gdyz wedle reguly, kazdy czIollek zgro-
madzenia, mial sobie wydzielony obowi
zek, ktorego pilnowal. Jedni
z nich przepisywali ksi
gi, drudzy przyjrn.uwali podroznych i pielgrzy-
mow, inni dogl
dali chorych,Jub trudnili si
kuchlli£l. \V ich klaszto-
rach kazdy podroin-y zgIodnialy znalazl bezpieczny przytulek i po-
zywienie. A czylii owe wielkiego rozmiaru ksi
gi, wlasn
ich r
k
uapisane na pargaminie, charakterem lombardzkim, jakie si
az
ao ostatuich czasuw przechowaly w klasztorze tynieckim, nie daj
tlostatecznego swiadectwa 0 ich lllozolnej IJracowitosci?
Oprocz ksi£lg chorowych, znajdowalo si
wiele innych w bi-
bliotece tynieckiej, r
k
dawnych mnichow pisanych, jako to: msza-
Iy, brewijarze, martyrologija, ruzmaitemi kolorami i figurami przy-
('zdobione. ') Toi sarno bylo w klasztorze 8wi
tokrzyskim i innych.
Benedyktynow pod wielu w7.gl
dami nasladowali Cystersi.
Prz)' koncu wieku tuyu:lstego, kipdy narodowosc polska od-
radzac si
i dzwigac pocz
la, stall
lo prawo na synodzie l
czyc-
kim, w roku 128.5, wyuane przez Jak6ba Swink
arcybiskupa gniez-
nienskiego, aby ).lie
alllych t}"lko l:mlzozierncow do stann zakon-
nego w Polsce przyjmowae, ale takie i rodakow. '2)
'Vidac jedllak ii to postallowieuie nie ounios.lo zupelnie skut-
ku, skoro w lat. czterdziesci )loteru, Jallislaw arcybiskup gniez-
I) Aquila polona Benedictina, page 235.
2) Et (IUoniarn quidam religiosi, terrigenas nostras polonos ad
ordinem recipere trcquentius aspernantur, alienigenas potius amplec-
tentes, tamen ab indigenis beneficia reCel)erint, pro tluorum salute
monasteria potius sunt fundata; volumus ct statuimus: ut ab hujus-
modi conternptu per dioecesanum episcopum per subtractionem benefi-
ciorurn, ut supra cautnm est, arceantur. Vide S)"nod lencic. anno 1285
cap. 18.
18*
>>>
276
nienski byl zniewolony, uieprzyjlllowallip Polakow do kIa.8ztorow na
synodzie uniejowskim roku 1326 suroweru karci{' karami.
Dopiero po zaprowadzeniu do Polski zakonow iebrz
cych,
a zwlaszcza Dominikanow i Frallciszkanow rzeczy 8i
zmienily, bu
czlonkowie tych zgromadzeil byli jUl pra,"'ie sami Polacy, ktorzy
nietylko, ie w kraju wielki wplyw na nauczanie ludu w)'Wierali, ale
jeszcze swiatlo wiary w dalekie kraje, przez swe apostolskie pral;e
rozniesli.
Aby ochronic klasztory polskie od najazdow i grabipzy, pod
owe czasy bardzo zwyczajnych, legaci papiescy oraz synody i sa-
mi nawet ksi
i
ta polscy, stanowili surowe kary na tYl:h, coby silt'
na to odwaiyc osmielili. Pomi
dzy innymi, Idzi legat papieski w ro-
ku 1123, stanowi, ze ktokolwiekby chciat zagrabiae dobra klaszto-
ru tynieckiego, ten ulegnie kl
twie, i b
dzie mial wst
p do koscio-
la wzbroniony. I) Rowniez synod wroclawski, roku 1:266, takiz sam
wyrok wydal przeciwko tyrn. wszystkim, ktorzyby g\\altem zabrali
jak
wlasnosc klasztorowi, dopoki takowej nie wrocl!. 2) Przemy-
slaw i Boleslaw, ksi
z
ta wielkopolscy, w roku 1:242, oglosili posta-
nowienie, iz kaidy ktoby si
osmielil wyrz
dzie jak
krz ywd
be-
nedyktynom w klasztorze, zaplaci do
karbu ksi'lz
cego karf IJie-
ni
in
zwan
nsedmcessat," 3) opatowi zas kar
4) zwan
IJintna-
cesce. :»)
Za czasow piastowskich zakonnicy w Pol
ce wielce przestrze-
gali zachowania swojej reguly, nad CZPlll t:zllwaly pilnie synody.
I) A liminibus sanctae ecclesiae, et omnium christianorum fidelium
consortio, separatus, ac vivifico corpore et sanguine Domini nostri Je-
su Christi segregatus, iram omnipotentis Dei et maledictionem sancto-
rum omnium incurrat, et sit anathema, rnaranatu, et cum Juda tradito-
re in die judicii porcionem accipiat. Tinecia Szczygielskiego p. 140.
!£) Eisdem us(!ue ad satisfaction em condign:1m, introitus ecdesiae
prohibitus. Cap. 9.
3) Siedmdziesiflt.
4) Ut quicunque seu nobiles seu ignobiles seu cujuscunque conditioJli
aut dignitatis extiterint, abbati seu fratribus suis dicti monasterii, sive
villanis eorum in bonis ipsorum, et praecipue in monasteriis quippiam mo-
lcstiae seu violentiae intulerint, nobis et nostris successoribus poenam
quae sedmcessant dicitur, debebunt; et abbati dicti monasterii, poenam .
solvent quae pintnacesce nuncupatur. Cod. dipl. Rzyszczew. t. I, page 45.
5) Pi
tna
cie.
>>>
277
wydaj
c w tym wzgl
dzie rozporz
dzenia, dotycz
ce nawet wewn
-
trznego f'posobu zycia po klasztorach.
Pomi
dzy innpmi synod sieradzki, w roku 1233, mowi, iz za-
konnikom nip wolno wyrhodzi{O z klasztoru w celu godzenia lub
rozs
dzania rozmaitych spm'ow pomi
dzy mieszkancami za('hodz
-
rych. gayz ten przywil(j sluzy jedynie samym opatom lub innym
przpto70n}w. I) Opaci mipszkac- powinni przy klasztorach i koscio-
lach. i zawsze bye obecnymi w chorze, w refektarzu i dormitarzu,
w celu dopilnowani:l scislpgo zachowania reguty. 2) Czlonkowie za-
konni nipmaj
pohierac pieni
dzy do r
ki na ubranie, lecz sarn.
opat powinien im wszystkiego dostarczyc czego potrzebuj:t. Mil-
czenie ma hye scislp przestrzegane w klasztorze, w refektarzu
i dormitarzu. 3) Ka
lOnicy regularni, rownie jak inni zakonnicy, po-
winni Dosie zawsze suknie 8wego zakonu. 4) Post ma bye seisle za-
chowany pocZlwszy, od dnia czterech Koronatow az do Narodze-
nia Panskipgo; 5) oraz od niedzieli zwanej Siedmdziesi
tnic
, ai do
\Vielkiejnocy. 6) Kanonicy regularni, nie powinni jadae mi
sa na-
wet w ponipdzia!ek i 8rod
, wyj
wszy wtenczas, jeieli w tym
I) Synod. s}"rad. an. 1233. Praecipimus omnibus religiosis cojus-
cunque regulae sint, quod judicia saecularia inter principes sen alios
Jaicos non pertractent disscurrentes de claustris suis; nisi sit abbas
vel alius principalis praelatus, vel alius minor; qui faciat hoc de prae-
cepto sui superioris. Ant. const. apud Helcel, page 345.
2) Synod. Vrat. an. 1248. Abbatibns autem praecipimus, ut occa-
iones frivolac; equitandi, non quaerant, sed in monasteriis suis reside-
ant, et intersint divinis officiis diurnis pariter et nocturnis, in refecto-
rio comedant, et in dormitorb dormiant; nisi causa rationabili se-
cundum ordinem fuerint praepediti; et a carnibus se abstineant, se-
cundum quod ill eorum regula continetnr.
3) Synod. lliulensis, an. 1279
. 58. Silentium autem in clau-
stro, refectario et. rlormitorio firmiter praecipimus obsenari, ita scilicet:
quod aliquis loqui non audeat., nisi voce adeo submissa, quod ter-
tius ab ipso audire non possit.
4) Synod. Bud. an 1279. Prohibentes expresse, ne quis eOll1m
vestes aliquos alicujus coloris, ni-;i tantummorlo albi vel nigri seu grisci,
habere praesumant. Cap. 65.
5) Ut a die (luatnor COl.onatorum usque ad diem
at.alis Domini,
a sanguinc et carnibus omnes monachi cujuscunque ordinis, abstineant.
S}"nod. Bud. an. 1279, cap. 67.
6) A sl'ptuagcsima usque ad pascha. Synod Bud. an. 1279, cap. 67.
>>>
278
dniu przypada officium novem lectionuro. 1) Gdyby ktory zakonnik
polowal z psami Iub ptakami, to naowczas kaidemu wolno bylo
zabrae mu bron, i bez zwrotu przy sobie zatrzymac. 2)
Pocz
wszy od wieku XllI, zakoJlY polskie pozyskaly roine
przywileje i egzern.pcye od Stolicy Apostolskiej, sk
d poszlo, ii
wladza biskupow nad nimi, stawala si
coraz bardziej ograniczona.
Naduzycia powstale z tych przywilejow, wyrodzily spory pomi
dzy
duchowienstwem swieckiem a zakonnem, w drngiej polowic czter-
nastego stulecia. Dominikanie i franciszkanie gnmtuj:tc 6i
ml rze-
czonych przywilejach, pocz
li stawiae podlug RWlj woli kaplice pry-
watne, pocz
li czytac msze po domach swieckich oraz sluchae spo-
wiedzi osoby chore, i udzielae im ostatnich sakramentow. Ducho-
wienstwo swieckie niern.ile patrzylo na to mi
szanie si
zakonni-
kow w sprawy parafiaIne, i aby Iud odwiese od tego nieporz
dku,
odmawialo niekiedy komunii swi
tej w swoich kosciolach tym wszy-
stkim, ktorzyby przed zakonnikarn.i spowiedz wieikanocn
odbyli.
8por ten wyrodzil si
z nast
puj£1cej okoliczllosci: Jan Poliaco,
paryski mistrz teologii, okolo r. 1321, pocz
l dowodzie, ii spowiedz
przed zakonnikiern. odbyta jest niewain
, i ie j
powtorzyc nalezy.
Pisma roinych teologow, oraz bulle papieskie, zmusily go do od-
wolania tego niedorzecznego mniemania. Z tem wszystkiem jednak,
podobne zdania znalazly stronnikow w Czechach i Polsce, tak, ii
synody w t
spraw
wdawae si
musialy. Synod kaliski, odbyty
w roku 1357, za arcybiskupa gnieznie:6.skiego Jaroslawa, odzywa
si
w ten sposob: nDoszlo do naszych uszow zaialenie ze strony
braci Dominikanow i Franciszkanow, iZ i rz
dy koscio16w parafijal-
nych, nie zwazaj
c na przywileje apostolskie tym zakonom nadane,
odmawiaj
swi
tej komunii tym wszystkim, ktorzyby przed tymi
zakonnikami, rn.aj
cymi aprobaty biskupie, spowiedz odbyli, stano-
wimy zatem, aby odt
d to miejsca nie mialo, Iecz aby ci wszyscy,
I) Quod nullus canonicus regularis, diebus lunae ac mercurii, car-
nes in refectorio comedat, nisi festum fuerit novern lectionum. Synod.
Bud. an 1279. cap. 67.
!£) Si quis religiosus inventus fuerit cum canib(1S et avibus vena-
torus, cuicumque occupanti conceduntur a nobis. Synod. Bud. an. 1279.
cap. 70.
>>>
279
ktorzy przed zakonnikami spowiedz odb
d:t, komunij
6wi
4 w ko-
sciele parafijalnym przyj
li. I)
Spory te jetluak w kosciele nieodrazu ustaly, gdyi jeszcze
w roku 1398, Stolica Apostolska. w listach do arcybiskupa gniez-
nienskiego i pragski
go, oraz rlo biskupa wroclawskiego pisanych,
przywodz
c na pami
e bull
Jana XXII, z roku 1321, poleca, aby
raz na zawsze trzymali si
postanowienia w powyzszej bulli wyra-
ionego. 2) .
\V tym okresie wszystkie zakony w Polsce wybieraly sobie
swobodnie opatow lub przeloionycb; wladza rz::tdowa wcale si
w to
nie rn.i
szala i dopiero w pozniejszych czasach rzeczy inny obrot
wzi
ly. 0 czem powiemy w nast
pnym okresie.
5. 58.
Klasztory Benedyktynow w Polsce, zal6ione w cillgu lego okresu.
Najdawuiejszym ze wszystkich zakonow na zarhodzie jest z&-
kon benedyktYllSki, zaloiony przez swifJtego Benedykta, urodzo-
nego roku 489, w Norcyi w ksi
stwie spoletailskiem we 'Vloszech.
Ten znakomity patryarcha i odnowiciel zycia zakonnego, osiadlszy
ostatecznie na gorze Kassynu, w roku 528, wraz z Maurem i Pla-
cydem, swyini najpierwszymi uczniami, przepi::ml swemu zgromadze-
.;"
I) Propter quod, ordinamus ct statnimus, ut de cetero, rectores
ecclesiarum et eorum vicesgerentes, ministrent absque contradictione
qualibet Dominica, corporis et sanguinis sacramenta, fide sibi facta per
confessorem: Synod. Calis. an. 1357, cap. XIII.
2) Quondam inter praelatos et rectores parochialium ecc1esiarum
ct clerum saecularem ex una parte, et fratrum minorum et praedicato-
rum ordinum ex altcra, provinciae Boemiae et Poloniae co ntentionem
ex
rtam audivimus, super confessionibus audiendis et absolutionibus pec-
catorum eis volentium confiteri, super qua specialem constitutionem et
litis decisionem in perpetuum valituram felicis record. Joannes p. XXII
praedecessor noster de fratrum suorum consilio et assensu, specialiter
edidit. Rajnal. an. cuI.
>>>
280
-
.
niu now
regul
, ktora tern si
roinila od innych regul zakonnycb
na wschodzie, ii nakazywala sluby wieczyste, przed kt}rych wyko-
naniem potrzeba bylo pierwej odbye pewne proby w nowicyacie
przez rok caly. Z pocz
tku Bpnedyktyni nie mieli w swem zgro-
madzeniu kaplanow, sam nawet swi
ty Benedykt nie mial iadnych
swi
ceii duchownych.
Ten zakon czynny, gorliwy a pracowity, wiele si
przyrzyni)
do rozszerzenia religii chrzescijanskiej w calej Europie, i przez dwa
wieki z cabIJ u
ilnosci
zachowania swojej rrguly przestrzegal.
W wieku, osrn.ym i dziewi
tym, z jednej strony ustawiczne wojny,
z drugiej znowu zarz
d nad klasztorami powierzony niekiedy swie-
ckim osobom, staly si
powodem rozwolnienia karnosci. Potrzebna
zatem byla nowa reforma, ktor
w klasztorze klunijacenskim, w ci
-
gu wieku dziesi
tego, zaprowadzac pocz
li znakomici opaci, jako to :
swi
ty Benon, swi
ty Odon, Odemar, 'Iajol, Odylon i Hugo. Te re-
form
klunijacensk
przyj
lo bardzo wiele klasztorow benedyktyn-
skich, i do niej si
we wszystkiern. zastosowalo.
W takim sta.nie znajdowalo 8i
to zgromadzenie wtenczas,
kiedy je Boleslaw Chrobry, syn
Iieczyslawa I, do Polski sprowa-
dziI, zaloiywszy opactwa w Tyncu, na :tysej Gorze i Sieciechowie.
Opactwo tynieckie bylo jednem z najznakomitszych, albo-
wiem nietylko, ie najhojniej uposaione zostalo, ale jeszcze opaci
tego klasztoru, przez trzy wieki mieli pewien rodzaj zwierzchni-
ctwa nad innemi klasztorami benedyktynow polskich; I) i z tego
powodu nosili tytul arcyopatow. '1) Ze nie kto inny, tylko Boleslaw
Chrobry tych zakonnikow do TyIica sprowadzil, dowodern. tego jest
bulla Grzegorza X, papieia, wydana w roku 1229, w ktorej Ojciec
swi
ty, potwierdzaj
c nadania temu klasztorowi poczynione, mowi,
ie je swietnej pami
ci Boleslaw krol polski i Judyta jego iona
krolowa, jako fundatorowie klasztoru, zrobili. 3) Rowniei przywilej
.
I) Cui quidem monasterio cetera sancti Bencdicti rnonasteria. et
loca, sub provincia Gnesnensi, sub quibuscunque dioece
ibus aliis con-
sistentia, subjecta sunt, et ejus prirnariam dignitatern, debita observa-
tione profitentur. Dlugosz, lib. ill, page 227.
!l) Archiabbates.
3) Quae clarae rnemoriae Boleslaus rex Poloniae, et Judith re-
gina uxor ejus, vestri rnonasterii fnndatores, concesserunt villi:; et ho-
minibus vestris.
>>>
281
Leszka Czarnego, z roku 1288, t
z fundacy
Boleslawowi Chrbbre-
mu i :lonie jego Judycie przyznaje. i) Ta niepewnose CO do zalo-
ienia klasztoru tynieckiego, zt
d zapewne poszla, ii po smierci Mie-
czyslawa Gnusnego, rzeczony klasztor w czasie zaburzen krajowych.
zupelnern.u prawie ulegl zniszczeniu i dopiero Kazimierz Odnowi-
cielem zwany, sprowadziwszy na nowo Benedyktynow z Klunijaku,
podzwign
l go i uposaiyl; zt
d tez Dlugosz mieni go pierwszym
zalozycielern. tego opactwa. 9.) Za Dlugoszem poszli Kromer,3) Mie-
chowita, a nawet i Szczygielski, 4) ktOrzy pomin
wszy Boleslawa
Chrobrego, Kazimierza Odnowiciela fundatorem mianuj
.
Okolo roku 1120, zgromadzenie tynieckie uznalo nad sob
w calej zupelnosci wtadz
opatOw klunijacenskich, i przez dlugi
czas byl taki zwyczaj, ze 1l0WO obrany opat tyniecki \ albo sam
osobiscie, albo .przez delegata swojego, do Klunijaku udawae si
musial; a oprocz tego, co dwa lata przybywal z klasztoru kluni-
jacenskiego wizytator do TyIica, w celu urz
dzenia i poprawy tego.
cokolwiekby z ustawami zgrorn.adzenia nie bylo zgodnem. \V roku
1220, Honoryusz papiez, klasztOr tyniecki wzi
l pod opiek
stolic:y
apostolskiej,
) a Grzegorz IX, w roku 1229, potwierdzil wszystkie
rlawniejsze nadania. "r czasie drugiego napadu Tatarow, w roku
1260, za Boleslawa Wstydliwego, Benedyktyni tynieccy wiele ucier-
pieli, i przed najezdzcami az w gory w
gierskie schronie si
musieli.
unioslszy z sob
sprz
ty co najkosztowniejsze. Tatarzy widz
c opusz-
czony klasztOr, zburzyli go i spalili. Po odejsciu barbarzYllcow.
Boleslaw 'Y stydliwy podniosl klasztor z gruzow i nadal mu wiele
nowych przywilejow. Leszek Czarny, w roku 1286, potwierdzil
opatowi tynie.ckiemu prawo s
dzenia wszystkich sporow w dobrach
klasztornych, "'oraz pozwolil zakladae osady na prawie niemieckiem. 6 )
W roku 1310, wJszlo znowu nowe polecenie od zgromadzenia
.
I) Nostri pracdecessores, sicut excellentissimae memoriae rex
Boleslaus extitit et Judith regina.
2) Lib. III, page 227.
3) Libr. IV, page 53.
4) Aquila polona Denedictina, p
. 109, Tinecia
eu historya. mo-
nasterii Tinecensis, page 6.
) Sub beati Petti et nost.ram protectionem suscepi ju
simu
.
Tinecia, page 140.
6) Tinecia, page 158.
..
...-
.
>>>
282
klunijacenskiego, azeby opat tyniecki wybrany prze
zakonnikow,
nie wprzod obpjmowal swoj urz
d, dopoki od opata klunijaceilskiego
potwierdzenia nie uzyska. Obrany podowczas opatern. tynieckirn. Jan
Czyiyk, udal si
osobiscie do Klunijaku, w roku 1303, gdzie otrzy-
mal tytul wizytatora nad wszystkiemi kla
ztorami Renedykt)"now
w Polsce. I) Kro] Wladyslaw £okietek, oraz ::,yn jego Kazimierz
'Vielki, wiele dobrod7iejstw temu klasztorowi swiadczyli, za co
wdzi
czni opaci tynieccy znacznych funduszow tym krolom na
roine potrzehy wojenne dostarczali. 2) Poniewai klasztor tyniecki
przez trzy wieki uznawal nad sob
zwierzchno
e Klunijaku, poszlo
za tem, iz bardzo wiele zwyczajow klasztoru klunijaceilskiego, przpz
drugi czas si
w Tyncu przechowywalo. I tak naprzyklad: w dzien
swi
tego Benedykta i swi
tych apostolow Piotra i Pawla, obowi:tz-
kiem bylo gosci przyjmowac, znakomite jalmuiny pomi
dzy ubogich
rozdzielar, tudziez w to ostatnip swi
to, corocznie ubogirn. chleb
z nowego zboza pieczony rozdawae. Do regul tego klasztoru takie
nalezalo , aieby wszystko co pozostalo od storu po skonczonem
obiedzie przez zakonnikow, rozdawano ubogim.
. Kiedy zwierzchnictwo opatow tynieckich. nad wszystkiemi
klasztorami Benedyktynow polskich stalo, nalezaly tylko do Tynca:
opactwo orlowskie na Szl
sku,:I) ktorego opaci mieli przywilej uzy-
wac mitry i pastoralu; oraz prepozytura. we wsi Koscielnej w wo-
jewodztwie kaliskiem nad rzek£! Prosn
, wraz z klasztorem zalo-
zonym przez Mieczyslawa Stat"ego; 4) i prepozytura w miescie Unie-
jowie, ktor
, wedrug Dlugosza, Jaroslaw Skotnicki arcybiskup gniez-
nienski, w roku 1364, przy kosciele swi
tego l\Iikolaja zaloiyl.5)
Oprocz tego, mial klasztor tyniecki w dawnych czasach jesz-
I) Tinecia, page 59.
) Tinecia, page 71.
3) Ipse autem pater tinecensis quicunque fuerit, visitandi, corri-
gendi excess us, alienandi et assignandi fratI'es, costituendi ct contlrmandi
, dictum abbatem de Tinecia vel de ipsa domo, seu etiam electum cassandi,
lenam habebit potestatem, tarn in capite quam in memb. Tinecia, p. 157.
4) Scribunt ql1idam, .Miecislaum filium Boleslai Victoriosi, fundasse
monasterium S. Belledicti in Kosci61 ante Kalisz, et illud rnonasterio
Unecensi subjecisse. Miechovita, libr. III, page 120. Dlugosz, libr. VI,
page 609. Kromer, page 129.
) Dlugosz, libro IX.
,
>>>
283
cze i inne koscioly pod swoim zarz
dem, jako to: swi
tego Andrzeja,
swi
tego M).kolaja, i swi
tego T erzego w Krakowie, oraz kosciriJ
w Ksi
iu, ale te koscioly przez zamiany w roinych c
asach POCZYT
nione, wyszly z pod wladzy opatow tynieckich. I)
,
Opq,
two SlVi
to - Krzyskie. Na szc
ycie gory zwanej pospolicie
Gor
YSl! albo Swi
tokrzysk
, ktorej Dlugosz daje naZ\v
Kal-
w
ryi, '1) ad bardzo dawnych czasow miala si
znajdowae Rwi
tyni
Slowian poganskich, w ktorej ofiary swym boiyszczom czynili. Po-
danie m6wi: ze niektorzy czlonkowie Benedyktynow, przybywszy
do Polski z ksi
int D:!browk
, zamieszkali na tej
orze, a wy-
budowawszy sobie kapliczk
z drzewa modrzewiowego, opowiadali
wiar
swi
tl! okolicznynl mieszkancom.
Toi podanie twierdzi, iz )Iieczyslaw I mial tu wY
tawic kosciol
pod tytulern. sw!
tej Trojcy, aieby na tern. miejscu, na ktorem po-
ganie oddawali czese swoim bostwom, odt
d Bog w Trojcy jedyny.
o}bieral chwal
jemu Ilalein
. 3) Takie mialy bye pierwsze pocz
tki
Benedyktynow na Jjysej Gorze. Nast
pnie dopiero Boleslaw Chrobry,
ktory gorliwie nad rozszerzeniem wiary swi
tej pracowal, widz
("
ie bardzo mala liczba tych zakonnikow znajdowala si
na tern
miejscu, sprowadzil wi
ksz
ich liczb
z l{assynu, a wybudowawszy
w roku 1006, kosciol form
bizantJI'1skt,4) oraz klasztor drewniany,
pol
czyl nowo przybylych z tymi, ktorzy jeszcze od czasow
1ie-
czyslawa tu przybywali. Dlugosz,S) Kromer,6) Miechowita 7) i Szczy-
gie}ski 8) utrzymuj
, ie lloleslaw Chrobry wybudowal
n klasztQr
lla prosb
swi
tego Emeryka, syna Stefana krola w
gierskiego,
bawjqcego pod6wc
as lla jego dworze; ale to zdaI1i
z history
,.
1) Aquila polona Denedictina, page 119.
'1) Dlugosz, libro II, page 148. sub anno 1006.
3) Ecclesia tamen illius coenobii, titulo sanctissimae Trinitatis
sub prima sui dedicatione consecrata. est. ad trium idolonlffi in eo loco
ab infidelibus specialiter cuItorum abolcndam omnem memoriam. Aquila
polona Benedictina, page 120.
4) Graecorum more. ex sectis et quadratis lapidibns, opere bu-
mili et basso. Vide Dlugosz in Libro Beneficior. tom III, page 229.
ft) Dlugosz. libro n, page 148. sub nnno 1006.
6) Vide bist Cromeri, libro In, page 41.
'7) Libr II. page 30.
B) Aquila polona Benedictina, page 120.
>>>
284
pogodzie si
nie rn02e, albowiern Erneryk syn Stefana krola w
-
gierskiego urnnzil si
rlopiero roku 1007, a wspornniony klasztor
wzniesionym zostal roku 1006. To jednak ldaje si
nie ulegae ia-
dnej wqtpliwosci, ii okolo roku 1023. .tenie krolewicz w
girrski
Emeryk, bawi:},cy podowczas w Polsce, ofiarowal kosciolowi tyso-
gorskiernu cz:},stk
krzyia swi
tego. kt.or
na swych piersiach nosil,
i od tego dopiero czasn rzeczony klasztor pocz:}:l si
nazywae
swi
tokrzyskim.
Poniewai na t
gor
przyst
p jest dosyc trudny, przeto by-
wa.Jo nieraz. ii w 'czasie napadow tatarskich na Polsk
, bardzo
cz
stych W owych wiekach, klasztor lysogorski slu7yl za schronienie
dla mieszkancow okolicznycb, a tern samem ulegal rabunkowi i po-
iogom nieprzyjacieIskim.
" roku 1260, zniszczyli go Tatarzy ze szcz
t('m, i w czasip
tej straszliwej kl
ski, zagin
ly najstaroiytnipjsze pomniki pismienne,
ktore tam hyly przechowywane. Owczesny opat kla
ztonl swi
to-
krzyskipgo imieniem Boguslaw, a z nim trzydziestu i dwoch zakon-
nikow smierc m
czensk:-t. ponioslo. I) Po tern okropnem spustoszeniu.
Boleslaw W stydliwy tak kosci61 jako i klasztor prawie z funda-
mentu odbudowal i Benedyktynow z Kassynu sprowadzil, wszyst-
kie przywileje od poprzednik6w poczynionp potwierclzil, i nowpmi
od siebie nadaniami 7abezpieczyl. _
'V roku 1370, po smierci Kazimierza \Vielkiego, Litwini, na-
owe-zas jeszcze poganip, wpadlszy do Polski, srodze j
niszczyli.
3. nawet zabrali z tego klasztorn drzewo krzyia swi
tego, ktorp
jednak cudownym sposobem tPJlln rniejscu zwr6conp zostalo.
)
I) Nad ich grobem w ko
ciele swi
tokrzyskim, przy wielkim 01-
tarzu ze strony ewangelii, taki dawniej znajdowal si
napis: ,,0 vos fe-
lices martyres, qui abdicatis mundi illecebris, in haec juga celestibus
aestuantes concessistis, ac ab immani tartarorum impetu opressi, emensis
turbulentae vitae flnctibus, victimam superis acceptam sanguine vestro
Jibantes, ad aethereas sedes, baustis divinitus animis evulastis. Frater
Bognslaus ab
as, ex veteri tumulo, buic commodiori loco rcddit, ct cum
fratribus suis rite veneratur. Favete coelites facti, et haec cacumina
ab hostili furore tueamini, eosque in his vitae praecipiciis moderaminor,
ut hic labe criminum expiati, exnta mortalitate, propicium numen vo-
biscum sortiantur.
2) Kronika Stryjkowskiego, tom II, kar. 46. Zobacz obszerni
j
w okresic Jlast
rnym, w
. 5, 0 nawr6ccniu Litwin6w do wiary swi
tej.
>>>
285
Do klasztoru swi
tokrzyskiego nalezaly prepo
ytury: w Ko-
niemlotach, w \V C!wolnicy i w miasteczku Slupi, pod stopami tej
gory lez
celll.
Opact'Wo Bt!,nedyktym;w w
iecieclwwie. Bolpslaw Chrobry,
oprocz dwoch powyzszych kla::iztorow, to jest w Tyncu i na £ysej
Gorze, zaloiyl jeszcze, w roku
U 1 U, klasztor dIa Bened)"ktynow
w Sieciechowie, wsi nalez
cej poJowc.la:s do Sieciecha, od imienia
ktorego, Sieciechowskim nazwanym zostal. ') Zakonlli('y wzi
ci byli
w pewnej liczhie z Gory Swi
t()krzJskiej. 2) Pisze Dlugosz iz pomi
-
dzy holeru lloleslawem, a przybucznymi jego urz
dnikami, wszcz
1
siC; .spor 0 to, pod jakiego swi
tego tytulem ma ten kosciol zosta-
wac. ,,
kOI1CU przemoglo zdanie krula, ktory zawyrokowal, iz nie
jednemu ani dwolll swi
tym, all-' lia czesc dziesi
ciu tJsi
cy ry-
cerzJ m
czennikow ma bye poswi
cony. 3) Dodane takie zostalJ
dochody z kosciola. swi
tego AnJrzeja w Krakowie. Pozniej opaci
i('ciechowscJ rzeczony kosciol oddali zakonnicom .Frallciszkankom,
przeprowadzonym tu ze
kaly, a prebendy i kanonije tego kosciola,
do innego pod tytulem swi
tego Idziegu przeniesiono. Gll1achJ tego
klasztoru mial)T postac warownego zamku, i pami
tne SC} w dziejach
polskich z tej okoliczno
ci, ii tu, w roku 1233, Konrad ksi
z
mazowiecki wi
zil swego synowca Boleslawa "T stydIiwego , wraz
z jego matk£! Grzymislaw
, ktorJ jednak przy pomocy
Iikolaja
opata tegoz klasztoru, zdolal si
wJzwolic z niewoli, 4) a wywdzi
-
czajC}c si
za t
przJslug
mu wJswiadczon
, hojnie ten klasztor
nposaiyl. 6) Do tego opactwa naleialy prepozytury: w Sieciechowie,
Hadomiu i Puchaczowie.
Opact'WQ Benedyktynou: 'IV JJogilm
e. Boleslaw Smialy, na za-
wdzi
czenie Bogu za pomyslnosc or
ia, jakiej doznal \V licznych
bujach z niepriyjaciolmi, za}oiyl w miescie Mogilnie. w dyecezyi
gllieznienskiej) 0 cztery mile od Gniezna, klasztor Benedyktynow.
. ,
I) Dlugosz, Libr. Benef. tom III
page 258. In l))'aedio et villagio
viri - nobilis Setegi comitis, a quo et villagium ipsum Szeczech6w no-
men accepit.
II) Dlugosz, Libr. Benef. ibid.
3) Dlugosz, L ibr. Benef. ibid.
4) Dlugosz, Libr. Benef. ibid.
6) Hist. Dlugosz, libr. II, pag. 158.
...
>>>
2SB
roku 1 065, dok
d zakonnicJ 7. Tynca sprowadzeni byli. ') 'V rzasip
(loruowej wojny pOllli
dzy ksi
i
tami wielkopolskimi, klasztor tno-
gielnicki wiple ucierpial. \Vladyslaw Odonicz, nazwany Plwaczem,
Ilapadlszy na niego wraz ze swymi stronnikami. w roku 1230, za-
bral bagate sprz
ty i zlupil kosztownosci. '1)
OpacttcO Benedyktynow'lv Lubin if,. Michal na Krzywillie, wy-
stawiwszy kosciol i klasztor drewniany we wsi Lubinie w woje-
wodztwie poznailskiem. niedaleko rzeki Obry. roku _1113, sprowadzil
tam Benedyktynow z Klunijaku. 3)
Zmad:y fundator w tyro koscielc pochowany zostal. SlawnJ
Piotr Dunin \v tJlllie samym wieku zyj
cy, cZfsc tego kosciola
wymurowac kazal. Opaci lubinscy mieli w swych dobrach wladz
sqdownicz
, a nawet prawo smierci. Do juryzdykcyi opata lubiilskiego
Ilalezala prrpozytura w .Jerzowie, ktora juz w roku 1278, istniala.
jak tego dowodzi przywilej Boleslawa ksi
cia mazowieckiego. 4)
oraz prepozytury: w Gostyniu, w Chojllatach i w Kisowie.
Opactu.o Benedyktynou" w Plocku. Jan, ksi
z
mazowierki.
okolo roku 1270, zalozyl klasztor i opactwu dla BenedJktyno\\
I) Actum et datum anno incarnationis domini cae 1065, in Ploczk.
Dlugosz, w ksi
dze Ill, na karcie 258, m6wi: In oppido suo regali 1\10-
gilno, gnesnensis dioecesis, monasterium ordinis sancti Benedicti funda-t,
locum dote magnifica atque am pia insignicns. Caly ten dyplom Boleslawa
Smialego znajduje si
w bibliotece kapituly krakowskiej, zatwierdzony
przez Miecz)",:::lawa Starego i Wladyslawa Jagien
. Zobacz :\lonum. hist.
pol. Bielowskiego, tom I, page 360.
9.) Vide hist. Dlugosz, libr. VI, page
43.
3) Dlugosz UbI'. IV", page 3
9, pod rokiem 1113. Sillgularis etiam
devotionis et zeli in Deum et religionem christianam, comes
1ichael,
natione polonus, de domo et familia Habdanc, fundato et dotato de
bonis propriis monasterio in Lubien, ordinis sancti Benedicti, moritur,
et in eodem monasterio sepelitur. Tot sarno ma. Szczygielski in Aquila
Polono Benedictina, page 248, Bielski, ksi
ga II, str. 112, budow
tego
kosciola przyznaje Mieczyslawowi wielkopolskiemu, lecz nie mowi skf},dby
wziql t
wiadomosc. Ostrowski, w Dziejach i prawach kosciola pol. t. I,
tr. 345, zapewne przez omylk
, zamiast Benedyktynow, osadza w Lu-
binie Cysters()w. Kromer mi
sza Lubin z Lubuszem.
4) Ob remedium animae nostrae, nostrorumquc omnium praede-
cpssorum et successorum; ob salutem, ob Dlcrita, etiam et preces prefati viri
domini :Martini abbatis, fratrumquc ipsius, praedictam domum et villam in
Jei6w, et alias villas superius nominatas, et villanos ipsorum, absolvirnus
onmimocle, ab omnibus universaliter solutionibus omnium exactionum.
>>>
287
\V Plocku, uposaiywf'zy ieh dobrami i dziesi
cinamj. I) Gawarecki
s
dzi, ie ta fundacya jest rlawniejsz
i \V t'l'nerowi biskupowi 1)10-
ckiemu j
przyznaje.
Do tego opaetwa naleia!y prepozytury: rawska, przybyszowska.
zamska i lentowska.
Klasztor Benedyktynow w Lubuszu 9.) na Szl
sku , 0 cwiere
mili oel Ligniey, nad l"zek
Odr
, w)'stawil i uposazyl Kazimierz
krol polski, Odnowieielem zwany, okolo roku 1045, o
adziwszy tam
Benedyktynow, sprowadzonych z Klunijaku, ktorym nadal znacznc
dobra, pozwolit polowu ryb w rZt'ee Odrze, oraz polowania w ta-
sach krolewskich. 3 ) Henedyktyni po
iadali ten klasztor przez lat
sto trzydzie
ci. lecz w roku 1175, wydalil ich sb!d Boleslaw Wysoki.
ksi
i
wroclawski, a w ieh mipj
ce osadzil Cystersow, sprowallzonych
z klasztoru portueilskiego. 4) Szczygielski utrzymuje. ie Benedyktyni
z tego klasztoru wydaleni nie byli, ale tylko kolor habitu e
arnego
na bialy zmienili.
Oprocz klasztorow m
skieh. byly w Polsce i klasztory zellskif'
Benedyktynek. Z pomi
dzy t
'eh W ohecnym okresie zalozone zo-
staly nast
puj
ce.
Klaszto,. IV Staniqtkaclt w dyecezyi krakowskiej, u trzy mile
od Krakowa, wystawiony by! przez Klemensa hrabi
z Ruszczy
i Klimuntowa. kasztelana krakowskiego, wraz z bratem jego An-
drzejem biskupem ploekim. 5 ) \Y tym klasztorze pierwsz
ksieni
byla 'Yissenna corka zalozJciela, zmar1a w wielkiej swi
tobliwosei,
w roku 1289. kMrej zwloki, wraz ze zwlokami ojca i matki Ra-
clawy w tymic k08ciele pochowane zostaly.6) Inocenty IV papiez
.,.
1) Aquila Polona - Benedictina.
2) Leubl!S nad rzek
Odrq.
3) Dlugosz, lib)'. III, sub anno 1044.
4)
Iiechovita, libr. III, page 26.
5) Vide Libr. Benef. tom I, Img. 2
6.
8) Dlugosz, libr. VII, page 732. Innocentius l)al)a IV, monasterium
sanctimonialium in Stani
tki ordinis Sancti Benedicti, in dioecesi cra-
coviensi situm, quod Clemens de Klimunt6w, comes de domo et familia
Griphorum, castellanus rl"acovicnsis. ex facuItatibus propriis muro coetili
condiderat, funtlaverat et dotavcrat, confirmat; cujus quid em Clementis
comitis castellani et suae cons ortis Raclavae corpora, in sacristia dicti
monasterii. specialibus distincta mauseolis sepulta requiescunt.
\
>>>
288
fundaey
tego klasztoru potwip.rdzil. a Boleslaw W stydliwy, w roku
1244, znacznego uposazenia przyezynil. Rzeczony klasztOr zostawal
pod z\\ierzehnictwem i opiek
opatow tynieekich,_ ktorzy posylali
7av;sze do Stani
tek proboszcza i czterech zakonnikow dla uslugi du-
chownej. Bywalo tu niekiedy po sto zakonnic, ehociai wspomnion)'
fundator polccil, aby ieh nie bylo wi
cej nad trzydziesci. I)
Klasztor Benedyktyne,k w rhebnnie, nad brzegiem Wi sly, wy-
hudowanym byl roku 1274. przez Jana mistrza krzyzaekiego, i upo-
sazony znacznemi dochodami. Zakonniee do Chelmna sprowadzone
byly z Czech z klasztoru pragskiego.
Przez dlugi ('zas klasztOr ehelminski w wielkiem zostawaJ
znaczeniu, tak iz niekiedy znajdowalo si
w nim do stu pi
cdziesi
ciu
panien zakonnyeh z rozmaityeh znakomitych domow polskich.
W tym okresie, byl jeszcze zaloiony klasztor Benedyktynek
w Lignicy na Szl
sku. roku 1377.
. 59.
Klalztory zakonu CYlterlow.
Drugiem zgromadzeniem zakonnem po Benedyktynach s
Cy-
stersi, wprowadzeni do Polski w pierwszej polowie dwunastego
wieku. Zaloiycielem ieh byl swi
ty Robert, urodzony okolo roku
1024. Ten w mlodym wieku wSUlpiwszy do Benedyktynow, a na.-
st
pnie obrany opatem w :\101esme, na granicaeh Szampanii i Bur-
gundyi, postanowil zaprowadzie now
reform
, i wziE!wszy Z sob
kilku zakonnikow. ktorzy tej reformie sprzyjali, opuscil :\'Iolesme
i udal si
z nimi na pustyni
lesist:} nad rzek
aolli!, niedaleko
miasta Dijon zwan
Citeaux.
) Tarn, osuszywszy pewn
przestrzen
gruntow, pobudowali drewniane domki, i prowadzili iycie bardzo
buduj
ee. TJ'Ill sposobem z lona Benedyktynow. powstal w roku
1098, nowy zakon Cystersow.
I.
1) Liber Benef. tom I, pag 281. Ordinavit ut triginta ad minus
sorores, in praefato coenobio habitent.
I) Cistercium.
>>>
289
Regula przez Roberta przepisana CJstersom, byla bardzo ostra;
zahrani,-tla bowiem uiywac na pokarm mi
sa, dozwalala snu tylko
przez cztery godziny, reszt
zas czasu kazala poswi
cae na chwal
Boga i na prac
rE:cznl!. Swi
ty Robert powrocil potem do )Iolesme,
skoro Illni::;i' tego klasztoru jego regul
przyj
li, i mieszkal tam
jako opat ai do smiprci, ktora w roku 1110 przypadla. Papiez
Pa
chalis II, w ruku 1100, zakon Cystersow putwierdzil, a Hono-
1')1lSZ Ill, Ruberta do rz
du
wi
tych policzyl. Alberyk II, opat
C)"stersow w Citeaux, dla rozroinienia CJsters6w oti Benedyktynow,
kazal swym zakunnikulll nosie bialy habit. a na nim SUklli
z'\\ierz-
chni
l"zyli szkapl(fz koloru ezarllt-'go. Ale najwi
l"('j si
przyczyniJ
do nadania swietnosei temu zakollowi
wi
ty Bernard, tak swoji!
nauk
jako i cnotami. ktoremi slyu!l pu calyIU swiecie chrzesei-
jaiiskim. Bernafd
' przyj'lwszy regu1c: Cystersow w roku 1113, zalozyl
klasztor w lesistej ustroni, zwanej Clenanx, I) i maj::tc dopiero lat
dwadziescia pi
c.\ obrany zostal opatern. Po smierci swi
tego Ber-
narda, w roku 115iS, zakon CJster::;ow pozyskal piefwszellshvo nawet
przed Benedyktynami i rozszcrzyl si
1-'u eu!ej Europie.
Janik czyli Janislaw biskup wroclawski wraz z bratem swoim
Klemensem, sprowadzil po raz pierwszy Cystersow do Polski, w roku
1140, i wybudowa! dla llich klasztor we wsi dziedzieznej Brzeznicy,2)
w dyecezyi krakowskiej, ie zas ci zakonniey przybyli do Brzezniey
z Burgundyi, z klasztoru
forimundus, pu::,z1o zatem, ie klasztor
brzeznicki zwano niekiedy minor l\1orimundus. :1) Zaloienie tego
opactwa mialo miejsee jeszcze za iycia swi
tego Bernarda, ktory
chc
c jc osobiscie odwiedzic, wybral si
w podroi do Polski, lecz
zloiony ehorob
W Illiescie Spirze, zaniechal swego zamiaru i do
Clervaux powrocil. 4 ) Jeden z opatuw brzeznickich, imieniem Andrzej,
zaIoiyl niedaleko od klasztoru wies ktor£1 przezwal J
drzejowem,
i od tcj wsi kt6ra pozniej tJtul miasta otrzymala., f()wuiei i opactwo
J
drzejowskiem zwae sit' pocz
lo. Pierwszym z Polakow byl tu
"
- I) Clara Vallis.
2) Liber Benef. Dlugosz, tom I, p. 361.
3) Dlugosz, Liber Benef. tom III, page 362. Eo quod a Morimun-
densibus generationem habuit, Morimundus etiam nunc appellatur.
4) Dlugosz, Liber Benef. ibid. Ex medio tamen itinere gravi valetudine
oppressus, rediit.
19
>>>
...
290
Wincenty Kadhlbek, biskup krakowski, ktory w roku 1218, zlozywszy
sw
godnose. przywdzial habit eysterski, i mieszkal w tym klaszto-
rze ai do swej smierci, ktora W ;oku 1223 przyparUa. I)
Opactwo Cystel'sow
v L
dzie zalozyl :\Iieczyslaw Stary, ksi
z
\Vielkopolski, w roku 1145, i uposazywszy je hojnie. '1) Rprawadzil
do niego zakonnikow z klasztoru bergskiego. 3) Ksi
i
ten, podczas
swojej podrozy. doznawszy dobrego przyj
ciaod mieszkHI1COW Kolonii,
powodowany wdzi
cznosci
, zezwolilna to, aieby do klasztoru l
dz-
kiego satnych. tylko Niemeow kolollczykow przyjmowano.
Opactwo Cystersow tV JVqg1"OlOCU. Hrabia Zbilud, w roku 1153,
fundowal Cystersow w Leknie; leez w roku 1396, Tyleman przeniosl
ieh do ,V
growca. 4)
Opact'wo Cystersow tv Olitvie, 0 mil
od Gdallska, zalozone
bylo w roku 1170, przez 80bieslawa ksi
cia pomorskiego. Sambor,
jego nast
pea, okolo roku 11 78, t
fundacy
zatwienlzil i doeho-
dami opatrzyl. Prusacy w roku 1224, opanowawszy klasztor oliwski.
spalili go, a zakonnikow pozabijali. 'V kilka lat potem, to jest roku
1234, tejze samej zbrodni dopuscili si
Krzyiacy, ktorzy osmiu
zakonnikow zamordowali. Z klasztoru oliwskiego pochodzil Krystyn,
pierwszy biskup pruski, czyli chelminski.
Opact1Oo Cyste.rs61O 10 Sulejo.wie nad rzek
Pilic
, zalozyl
w roku 1176, Kazimierz Sprawiedliwy.6) Do tej budowy wiele si
I) Zobacz nizej zywot
wi
tego Wincentego Kadlubka, rozdzial
VI.
. 100.
9.) Dyplom fundacyi Cyst
rs6w w L
dzie tak si
zaczyna: Nos
Mescbo Dei gratia Dux Poloniae, monacbos cisterciensis ordjnis de lon-
ginquis partibus terrae advectos, de coenobio videlicet Bergensi, pro
viris litteratis divinorum celebratoribus, coelestiumque contemplatoribus,
colIocamus in loco qui vocatur Lenda, super fluYium Vartam. ob reme-
dium animae nostrae, ac posterorum nostrorum.
3) l\Ions vetus, Stara g6ra, opactwo Cysters6w 0 trzy mile od Ko-
lonii. Ad monasterium autem hoc, et aliud ejusdem ordinis vocatum
W
owiec, monachi in prima monastcriorum hujus modi fundatione, ex
monasterio quod vocatur vetus Mons, tribus miliaribus a Coloniensi civi-
tate supra Rbonum sita distante, sumpti sunt. Dlug. libr. V, p. 473.
4) Damalewicz. page 43, 103, 105.
5) Erekcya tego klasztoru tak si
zaczyna, Ego Casimirus dux
Poloniae. notum facio presentibus et futuris, quod ego ob animae meRe
remedium, et omnium tam praedecessorum quam successorum meorum,
contuli Deo et B. Mariae et fratribus ordinis Cisterciensis, .ad claustrum
>>>
291
takze przyczynil Piotr arcybiskup gnieznienski. 1) Fulko. biskup
krakowski a pozniej arcybiskup gnieznienski, wszystkie nadania
swego poprzednika potwierdzil, roku 1232, i ze swej strony wiele
nowych przydal. Bylo to w sam dzien poswi
cenia ko
ciola. 9.) Ho-
noryusz III p£lpiez, przyj£!1 Cystersow sulejowskich, w roku 1218,
pod opiek
tolicy apostolskiej; toz samo uczynil i Grzeg6rz IX
w roku 1229.
Opact'lVo Cyste1"sow 1V JVqchocku nad rzek
Kamionn
. ialoiyl
i dobrami uposazyl Giedeon czyli Gietko 3) bisknp krakowski, w roku
1179. \V c/.asie napadu Tatarow w roku 1260, zakonnikow w ,y
-
chocku wymordowano, kosztownosci zabrano,
klasztor spalono. 4)
Boleslaw W stydliwy, w roku 1260, po tej kl
sce wszy:stkie dawne
przywileje zatwierdzil, i nowych swobod przyczynil.
Opactwo Cystel"SOW w KOl"Onowie, 0 trzy mile od Bydgoszczy,
w wojewodztwie inowloclawskiem, zalozone bylo w roku 1182, przez
Bogumila arcybiskupa gniezniellskil'go,5) ktory podowczas jui byl
dozy I iliful
arcJbiskupi
i na samotnosci iycie przep
dzil.
Opactwu Cystel"s6w w KOP1"zyu:nicy. Powszechnie utrzyrnuj
.
construendum, cum Dei adjutorio et nostro, villam et fundum quae
Silejov vulgaliter a})pellatur. Acta sunt an. 1176. Ex Libro Beneficior.
I) Notum est universis praesentibus et posteris, quod ego Petrus,
Dei gratia gnesnensis archiepiscopus, videns desiderium et devotionis
affectum, piissimi IH"ilicipis Casimiri ducis Poloniae, ad claustrum con-
strnendum in honorem Dei et B. V. Mariae, sancti Thomae in Sulejow,
fratribus cisterciensis ordinis, eo devotionis affectu cupiens bujus tam
sancti operi es.se coadjutor, decimas villarum ei confero et confirmo.
Anno 1776. Ex Libr. Beneficior.
2) W obecnosci Konrada ksi
cia mazowieckiego, oraz syn6w jego
Boleslawa i Ziemowita, tudzicz Baldwina gnieznieIlskiego i Alberta
l
czyckiego, dziekan6w.
3) Dlugosz, Libr. Benef. tom 111, Img. 401. W tym okresie byli tu
zakonnikami, sami Francuzi lub 'Vlosi. Semperque viri italici aut gallici
generis, locum ilium et in capite et in membris incolebant.
4) Libr. Benef. tom III, page 401. Et multis ,iris religiosis ne-
catis, omnibus insupcr clenodiis et facultatibus monasterii direptis, mo-
nasterium etiam in teetis suis nobilibus contlagravit.
6) Coronovicnse cisterciensium coenobium, Bogumilum intel. 11rimos
fundatores numerat, cui lluinque ,"illas baereditorias donavit; et drcimam
ex aliis duodecim attt"ibuit. Rzepnirki in Vitis praesul. Poloniae, tom I,
page 82. Jaroszewicz. Matka
wi
tycb Polska, karta 294.
19*
>>>
292
ie klasztor Cystersow w Koprzywnicy zaloiyl Kazimierz Sprawie-
dliwy, w roku 1185, do ktorego zakonnikow z Francyi z klasztoru
Iorimundus zwanego sprowadzil. 1) Pozniejszy przywilej, dany temu
klasztorowi przez Boleslawa \Vstydliwego, w roku 1277, nadmienia,
ie hrabia I\Iikolaj mial bJc jego fundatorem.
) Cokolwiekb
d:l,
zdaje si
nie ulegac zadnej w
tpliwosci, ie Cystersi z:1prowadzeni
zostali do Koprzywnicy za Kazimierza Sprawiedliwego, i ie od niego
zatwierdzenie oraz uposaienie zyskali. PierwszYlli opatem w Ko-
przywnicy byl Teodoryk z klasztoru Morimundus. Oprocz wielu
innych donacyj, Kazimierz Sprawiedliwy nadal klasztorowi koprzyw-
nickiemu dochod z kopalni soli w Wieliczce, co dowodzi, ie tam
jeszcze przed Boleslawem W stydliwym sol wydobywano. 3) Dlugosz
mowi, ie kosci61 koprzywmcki po spaleniu, Odllowiony zostal pr
ez
Mikolaja Bogory
, ktory zapewne z tego powodu jakby za nowego
fundatora jest uwazany. \V czasie srogiego napadu
longolow,
w roku 1241, okoliczni mieszkancy szukaj:
c bezpieczenstwa w IllU-
rach klasztoru koprzywnickiego, wymordowani zo
tali wr
z z za-
konnikami. Doleslaw \V stydliwy, lituj
c si
nad zniszczeniem tego
miejsca, wydal dwa przywileje, w roku 1262 i 1277, przez ktore
potwierdzil wszystkie nadania i prawa swoich poprzednikow, oraz
pozwolil opatowi sprowadzac ludzi wszelkiego stanu, a mianowicie
rzemies1nikow. \V staroiytnym kosciele koprzywnickim, na wscho-
dniej bramie znajdowal si
napis: Haec domus alma Dei veniam
spondet venienti, sub titulo fidei veniam parat ingredienti.
Opactwo Cysters6w w Mogile. 4 ) Iwo Odrow
i, biskup kra-
kowski, ufundowal w roku 1222, Cysters6w w swej dziedzicznej
wlosci Kacicach 5) i czterema w
iami uposaiyl, a w cztery lata
potem przeni6s} ich do :\Iogily, gdzie wystawil kosci61 pod tytulem
swi
tego Pawla. 6)
azim.ierz \Vielki budowy klasztoru dokonczyl. '7)
I) Dlugosz, in Libro Benef. tom III, page 376.
9.) Quas villas, in prima fundatione, contulit comes Nicolaus fun-
dator ejusdem abbatiae. I
3) Alveum salis in salifodina in Magno Sale, qui locus nunc Wie-
liczka vulgari appellatione intitulatur. Libr. Benef. 1. ill. page 376.
4) Clara tumba. 0 dwie mile od Krakowa, tak zwane od mogily
Wandy.
5) Dlugosz, libro VI. pag. 628.
6) Dlugosz. libro VI, page 634.
'7) Regiam munificentiam in illud intendens, murum ecclesiae mo-
>>>
293
Opa
two Cystersow w Obrze. Wies Obra lezy nad rzekE! tegoz
nazwiska, 0 mil
od granicy szI
skiej, w kt6rej .Skandywuj, pralat
metropolitalny gnieznienski. zalozyl klaszt6r dla Cysters6w, roku
1234. Tn r6wniei na mocy erekcyi, sami tylko Niemcy do zakonu
przyjmowani bywali. 1)
Opact'Wo Cystersow u; Paradyzie przy granicy szI
skiej, zalo-
zone bylo roku 1234, przez Dyonizego Bronijusza. Wies ta pierwej
zwal
si
Gwozdzikowem i dopiero po osadzeniu w niej tych za-
konnik6w Paradyzu nazw
przybrala.
Opactzeo Cystersow 10 Szcze'1'zycu. Teodor, zwany takze Cedro-
nem, wojewoda krakowski, osadzil Cysters6w we wsi Ludzimierzu,
pod g6rami Karpackiemi lez
cej, w roku I:l34, dok
d zakonnicy
z klasztoru j
drzejowskIego przybyli. 2) Z powodu cz
stych napad6w
rozb6jniczych nit to miejsce, za 'Vislawa biskupa krakowskiego,
przeniesieni zostali po dziesi
ciu latach do wioski Szczerzyca albo
Czyrzyca. Prandota hiskup krakowski, nadania swego poprzednika
za.twierdzil. i nowych ze swej strony rlochod6w przyczynil. 3)
Opactlco Cyst rsow ll' Pelplinie, 0 pi
c mil od Grlanska, zalozyl
)Iszczug czyli 1Iestwin. ostatni z ksi:tif!t pomorskich, roku 1274,
j znacznemi dobrami u}JosazJl
Opactwo Cy.t;tt3).sow u; Bledziejowie albo Bledzewie mialo taki
pocz
tek: Czlonkowie tego zakonu naprz6d osad
eni byli w Zemsku,
lecz z powoau braku wody, przeniesli si
na pocz
tku pi
tnastego
wiekn do wioski Blrdziejowa czyli Bledzewa, darowanej im przez
\V aldemam. margrabi
brandebnrskiego, kt6ra potem tytul miasteczka
otrzymala, i Odt1d to opactwo bledziejowskiem zwac si
pocz
lo. 4)
Opactwff Cystersow IV p,'zernencie. Pocz
tkowo ksi
z
ta glo-
gowscy zalozylj klaszt6r dla Cystersow we wsi 'Vieluniu w woje-
w6dztwie poznanski em. i dopiero za panowania Wladyslawa Jagielly
zakonnicy przenie
li si
do Przementu.
nasterii praedicti versus meridiem pOlTectum consumat, tectumque illi
.mper imponit. Testudinibus etiam ecclesiam ipsam exornat. Dlugosz,
libr. IX, page 1090.
1) W nadaniu zastrze
ono te
lowa: Nisi soli allemaui suscipiuntur.
2) Libr. Benef. t. III, page 436.
3) Libr. Benef. t. III, page 437,
4) Szczeg610we dzieje klasztoru bledzewskiego, znajdujq si
w ar-
chiwum teologicznem ks. JabczYliskiego, tom I, karta 489.
>>>
294
Z pomifJdzy klasztor6w zakonnic Cystersek, za czas6w Piasto-
wskich zalozone byly nast
puj
ce: w Trzebnicy na Szl
sku 0 trzy
mile od 'Vroclawia, fundowany przez Henryka Brodatego ksi
cia
szl£lskiego, w kt6rym zona jego swi
ta Jadwiga przemieszkiwala
az do smierci, p
dz
c sw6j zJwot na cwiezeniath poboznych i na
uczynkach milosiernych. I) W spanialy klaszt6r w ksztalcie zamku,
oraz klasztor dla Cystersek w Oloboku 0 dwie mile od Kalisza wy-
stawil Wladyslaw Plwacz w roku 1213. Henryk arcybiskup gniez-
nienski poswifJcil ten kosci61, i dodal klasztorowi dziesifJciny z nie-
kt6rych wsi do niego nalez
cych. 2)
. Klasztor w Owienskach nad rzek
W art
, w ziemi wschowskiej
dla Cystersek fundowal Przemyslaw ksi
zEJ wielkopolski, w roku
1242. Przez sam srodek tego klasztoru przeplywala rzeczka, do-
starczaj
ca wody tak na mlyny, jako i na wszelkie potrzeby ku-
chenne. 3)
s. 60.
Kanonicy regularni lateraaiscy 8W. Augustyna zwykle u nas
Boie-Cialkami zwani.
Kanonicy lateranscy. tak nazwani od gl6wnego kosciola
w Rzymie na Lateranie przy kt6rym mieszkali, mieli w Polsce
znaczn
liczb
kolegij6w, z pomi
dzy kt6rych za najdawniejsze
uwazane jest w Trzemesznie, kt6re jeszcze za Mieczyslawa I, zaraz
po zaprowadzeniu religii chrzescijanskiej, mialo bye fundowane.
Staroiytny przywilej temu klasztorowi przez :\Iieczyslawa Sta-
rego nadany, przechowal si
w oryginale do naszych cza
6w. -I)
Eugienijusz ill papiez, potwierdzil w roku 1147, wszystkie przywi-
1) Zobacz iywot swilt:tej Jadwigi w rozdziale VI,
. 104.
2) Dlugosz, libr. VI, pag. 615.
3) Dlugosz, litre VII, pag. 692.
4) Wszystkie dokumenta starannie zebra! i w jedn
ksi
g
po-
r.l
dnie ulozyl ksi
dz Tyc, proboszcz tego kosciola niedawno zmarly,
przez co niejeden zabytek staro.lytn)" uti zguby uratowal.
>>>
295
",
leje tego opactwa, i przyjq;l pod opiek
Stolicy Apostolskiej, a na-
st
pnie Urban V papiez, w roku 1365, zatwierdzil. 1)
Po Trzemesznie co do staroiytnosci idzie niezawodnie kole-
gijum Kanonikow regularnych w Czerwinsku nad 'Visl
, wzmesione
przez Piotra Dumna ze Skrzynna, w roku 1117. Juz pod rokiem
1155 czytamy, ze Hadryan IY papiez, przyjmuje ten klasztor pod
opiek
Stolicy Apostolskiej, a przytem wszystkie jego dochody i po-
siadlosci zatwierdza. 2) K a poczq,tku. trzynastego wieku roini do-
hroczyilCY obdarzyli go znacznemi posiadlosciami, 3) a Konrad ksiq,z
mazowiecki, w roku 1122, potwierclzil przywileje swego ojca i dzia-
da, 4) poddawszy wszystkich osadni.kow klasztoru pod juryzdykcy
opata. 5)
Za trzeci kla.sztor Kanonikow lateranskich co do dawnosci, mo-
inaby uwazac zbudowany na Bloniu pod 'Varszaw:t, jak mowi
Dlugosz, przez Konrada ksi
cia mazowieckiego na Czersku, syna
Ziemowita w roku 1270. 6)
I} Vide l\Ionum. eccl. poL t. I, pag. 633.
2) Ea propter, dilecti in Domino filii, vestris justis postulationibus
clementeI' allnuimus, et praefatam ecclesiam, in qua divino mancipati
estis obsequio, sub beati Petri ct Ilostram protection em suscipimus, et prae-
sentis scripti privilegio communimus. Potem wylicza wszystkie posia-
dlosci, fundusze i dziesi
ciny. Ego Adrianus catbolicae eccl. episcopus,
nn. 1155. Zobacz Kodel{s dyplom. Rzyszcz. t. I, kar. 8.
3) Notum sit ergo universis tam praesentibus quam futuris, quod
Obiecall comes cum consilio domini ducis Conradi l\Iazowiae
t baro-
hum ejus, quorum nomina subsequntur, \'illam suam nomine Glinky,
post obitum su
_m, beatae )lariae de Czyrwhisko cum omnibus eidem
vilIac appenditibus, plcnaric condonavit. Cod. d)"pI. Rz)'szczew. tom. I,
pag. 24.
4) :Myli si
ksiq,dz Szymaliski, w Pami
tllilm religijno-moral. tom
II, kar. 520, utrzymujl!c,
e Kanonicy regularni do Czerwinska sprowa-
dzeni byli dopiero przez Kom'ada ksi
cia mazo"ieckiego, gdyt przywi-
lej tego ksi
cia, wyiej przytoczony, odwoluje si
jeszcze do jego dziada
Roleslawa Krzywoustego.
5) Ego dux Conradus confirmo, quod avus mens (B) et Casimirus
pater mens, contulernnt ecclesiac beata.e l\lariae Cirrenensis; scilicet,
'1110d homincs ('ju
ascripticii nbicunquc constituti, non debeant ab ali-
quo judicari, nisi ab abbate loci dicti. Exce})ta causa de serae fractura,
de qua ego solus debeo judicare. Cod. dypl. Rzysz. t. I, page 26.
6) Constrllxit mOHasterium in Blonie et tam introitibus quam cle-
nodiis et ornamentis magniticentia ducali dotavit. Dlugosz, libr. VII, p. 870.
>>>
296
Kanonicy lateranscy mieli takze kosci61 w Warszawie, pod
tytulem swi
tego Jerzego, wystawiony okolo roku 1133, od kMrego
ulica nazwan
zostala swi
tojersk
. Kanonicy rrgularni przy tyrn
kosciele w roku 1155 osadzeni byli.
'V Krakowie na Kazimierzu, wspanialy kosci61 wystawil im
Kazimierz Wielki, w roku 1335, pod tytulem Bozego Ciala; ale
dopiero po uplywie lat stu dwudziestu dziewifciu, to jest roku
1405, 'Vladyslaw Jagiello Kanonik6w regularnych przy nim 08a-
dziI. I)
W :\-Istowie nad \Vart
, fundowal Kanonik6w regularnych Iwo
biskup krakowski, roku 1221. Kanonicy sprowadzeni zostali z kla-
sztoru wrodawskiego, przez Dunina hrabi
na Skrzynnie zalozonego.
Kazimierz \Vielki, roku 1358, z :\I
ki pod Sieradzem, prze-
ni6sl tychze Kanonik6w regularnych do Kalisza.
o innych kolegijach tego zgromadzenia, p6zniej powstalych,
m6wic b
dziemy w okresie nast
pnym.
. 61.
Kanonicy regularni Str6ie grobu Chrystusowego zwykle u nas
Miechowitami zwani.
Kiedy Gotfryd de Bouillon. na czele -pierws7.pj gl6wnej wyprawy
z Krzyzowc6w zlozonej, w roku 10U9, odebral z r
k wyznawc6w Maho-
meta Jerozolim
, kazawszy natychmiast oczyscic
profanowany przez
nich kosci61 grobu Chrystusowego, ustanowil przy nim zgromadzenie
Kanonik6w regularnych, kt6re wzi
l z 8ob
z kraj6w zachodnich.
'Vystawil im pi
knp mieszkania, opatrzyl znakomitemi rlocho-
dami i funduszami, z tern zastrzezeniern, azeby zyli wedle tej re-
guly jakiej si
nR zachodzie trzymali.
Cii Kanonicy, zostaj
cy pod zupelnym zarz
d('m patryarchy
jerozolimskiego, podobni byli do Kanonik6w laterailskich, mogli
bowiem miec panlfije pod swym zarz
dem i takiez same wota czy-
J) I..ibr. Benel. t. ill, pag. 141.
,
>>>
",
297
nili jak Kanonicy lateranscy; roznili si
tylko od nich niekt.6remi
instytucyami szczeg610wemi oraz ubiorem. Lateranscy bowiem Ka-
nonicy nosili sukni
spodni
bid::};, a Strozp grobu Chrystusowego
nosili suknie czarne, z podwojnym krzyz em czerwonym, :rrfieszkaj
cy
w Jerozolimie ten mieli przywilej, ze w czasie zmartwychwstariia
Paiiskiego, kiedy kosciOt radosnie wyspiewuje: wstal Pan z grobu, 1)
oni spiewali: wstal Pan z tego grobu. 2) Podobniez w czasie ewan-
gelii, kiedy wypadalo spiewac: wstal zmartwych
nie masz go tu, 3)
dyakon zwykle palcem na gr6b wskazywal. 4)
Celestyn II papiez, w roku 1144, biorC}c pod opiek
Stolicy
.\postolskiej Kanonikow grobu Chrystusowego. wszystkie ich nada-
nia potwierdzil. 6)
Okolo roku
154. jak nam to dziejopisowie nasi podaj
, przy-
byl do Jerozolimy na wypraw
krzyzow:t z Henrykiem ksi
ciem
aIidomierskim, znakomity m::};z Jaksa herbu Gryf. 6) Ten dawszy
dowody m
stwa w ziemi swi
tej, w powrocie swym do Polski, po
nplywie dw6ch lat, wzi
} z sob
jednego z Kanonikow grobu Chry-
stusowego, imieniem
Iarcina, rodem Francuza, i tymie Kanonikom
wystawil kosci61 i klaszt6r w dziedzicznej swej wsi
Iiechowie. roku
1162. Taka byla pierwiastkowa fundacya w Polsce Kanonikow Stro-
zow grobu Chrystusowego, kt6rzy od :}Iiechowa, jako od pierwszego
miejsca Bwego zamieszkania, Miechowitami zwykle zwac si
pocz
li,
lubo niekiedy zwano ich tRkie Bozogrobeami luh Krzyzakami.
Miech6w, jako najpierwszy szczep tego zgromadzenia w Polsce,
byl pocz
tkiem innych konwentow, nietylko u nas ale i w Czechach,
na Szl
sku. w \V
grzech i Niemczech, dok
d si
jego juryzdykcya
rozci
gala. \V t-oku 1208, Inocenty III papiez konwent miechowski
przyj
l pod opiek
Stoliey Apostolskiej, ze wszystkiemi osobami
i posiadlosciami. jak rowniei darowizny ruu poczynione zatwierdzil. 1)
I) Surrexit Dominus de sepulchro.
2) Surrexit Dominus de hoc sepulchro.
3) Surrexit, non est hie.
4) Nakielski ex Jacobo de Vitriaco, Histor. JerosoJym. pag. 122.
5) T
bull
przywodzi i objasnia Samuel Nakielski, de sacra An-
tiquitate et statu ordinis canonici Custodum Sacrosancti sepulcbri Do-
mini Hierosolymitani, sub. ann. 1144, pag. 96.
6) Cum hoc Henrico, crediderim profectum Jaxam nobilem et 10-
cupletem equitem de familia Gryphinum. Cromer, Ubr. VI, pag. 1 1.
'7) Nakielski, kartn 176, t
bull
przywod7.i.
.
.
>>>
298
Wincenty Kadlubek biskup krakowski, w roku 1214. konwent mie-
chowski obdarowal dziesi
ciI\ami. J) Okolo roku 1230, kilka kla-
sztorow w \V
grzech t.emu zakonowi wystawionycb zostalo, do
d
na mieszkanie wzi€ci byli Kanonicy z Miechowa. Klasztory te
uznawaly nad sob
zwierzchnictwo proboszczow miechowskich. Pa-
piez Urban IV tak konwent mipchowski, jako i inne konwenta
w Polsce, Czechach, Rusi, \V
grzech i w Xiemczech, ktore od mie-
chowskiego zalezaly, w roku 1
63, wyjC}l zupelnie z pod wszelkiej
juryzdykcyi arcybiskupow, biskupow. i po
tanowil. aiehy tak w rze-
czach duchownycb i swieckich, samemu tylko kosciolowi jerozolim-
skiemu ulegaly.
Henryk, proboszcz )Iiechowit6w, obrany roku 12!J5, jako Czech
rodem, byl ulubiencem \Vaclawa krola czeskiego; tak dalece. ii
krol ten, wysta'Xiwszy klasztor (lla Strozow grobu Chrystusowego
"-
w swem stoleeznem miescie Pradze, oddal go pod wladz4i} i zarz
d
proboszczom miechowskim. Brat tegoz proboszcza .miechowskiego,
Albert, byl w6jtem krakowskim, drudzy zas jego krewni, jak Jasko
i "\Valter, byli to bogaci mieszczanie tego miasta, ktorym Henryk
rozne wsie, do klasztoru miechowskiego nalez
ce, powydzierzawial
pod pewnemi warunkami. Tak proboszcz Henryk, juko i jego krcwni
niezyczliwi
okietkowi, weszli w spisek z ksi4i}ciem opolskim Bole-
slawem przeciwko niemu, w skutku czego, wspomniony Boleslaw
w czasie nieobecnosci tokietka, Krakow najechal, lecz pokonany
przez .tokietka niemaj
c zadnej nadziei utrzymania si4i}, stolic
krakowsk&, opuscic musial.
okietek naowczas surow
kar4i} na
winowajcow wymierzyl. Proboszcz miechowski wraz z calym swym
konwentem musial isc na wygnanip do ,V
gier, klasztOr zas obro-
cony zostal w warowni
i pod straj; r
rcel'stwu oddany. Dopiero po
smierci wspomnionego l)roboszcza Henryka w roku 1314, na wy-
gnaniu, wrocili :\lieehowici do laski krolewskiej i do :Miechowa,
a krol w roku 1331 potwierdzil im wszelkie prawa, przez jcgo po-
fJl'zednikow zakonowi nadane.!l)
I) Ea propter ego Vincentiu
, miseratione Dei cracoviensis Epis-
copus, monasterio de l\Iiechovia, pietatis intuitu, dc('imam in villa Bu-
divogii, quae vocatur Swiniarowo, conSCllSU capituli g('de:;iae nostrae
dedi elemosinam, ad loci indigentiae succurelldum, jure perpetuo possi-
dentl;lm.
!l) Nakielski in l\Iiechovia, pag. 236.
..
>>>
299
Skoro upadl i prawie wygasl na wschodzie zakon Kanonik6w
grobu Chrystusowego, najwyzsze przelozenstwo rzeczywiscie pozo-
stalo przy kosciele miechowskim. l ) Patryarcha jerozolimski Fernan-
dus, w roku 1383, nadal Stanislawowi Stoikon, dwunastemu probo-
szczowi Miechowit6w i jego nas
pcom, tytul prokuratora i jenerala
calego zakonu tak w Polscp jako i w \V
grzech, oraz calej Slo-
wianszczyinie, udzieliwszy mu zupeln
wladzfJ do zwiedzania i re-
formowania wszystkich klasztor6w, koscio16w, przeorstw i szpitali,
nalez
cych do zakonu Strozow grobu Chrystusowego. Odt
d pro-
boszczowie miechowscy tytulowali si
jeneralami.
Miechowici, podlug przywilejow od Stolicy Apostolskiej im
udzielonych, mogli posiadac koscioly parafijalne, i zastfpowac w nich
miejsce pasterzy s
eckich w administrowaniu sakrament6w, odby-
wanin nabozenstw i innych obl'z
rl6w koscielnych.!l) Przywilej ten
potwierdzony mieli przez Urbana IV, a potem przez Bonifacego IX
papiezy. 3)
W Krakowie posiadali kosciol pod tytulem swi
tej Jadwigi
na StradOlniu, fundowany przez Kazimierza \Vielkiego, w roku 135l.
Poniewai zas krol ten, nieukonczywszy budowy tego kosciola, zycie
zakonczyl, przeto Elibieta, jego siostra, kr610wa w
gierska, darowala
go, w roku 1360, zakonnikom konwentu miechowskiego.
W Gnieznie, w roku 1245, Przemyslaw i Boleslaw ksi
i
ta
wielkopolscy, zbudowali i uposaiyli kosci61 swi
tego Jana z klaszto-
rem Kanonik6w grobu pan skiego z )liechowa sprowadzonych, z obo-
wilzkiem utrzymywania szkoly i szpitala. 4) Proboszcz tego kosciola
mial w katedrze gnieznienskiej swe stallum po kanonikach.
....
I) Cui etiam omnia monasteria ordinis praefati in Poloniae, Hun-
gal'iae, Bohaemiae, Silesiae, Russiae regnis consistelltia subsunt, parent
et obediunt; a praeposito Miechoviensi provisiones, et institutiones de-
stitutionesque locorulll et charismata, suscipiunt. Dlugosz.
!l) Curam animarum.
3) Ut in ecclesiis per Poloniarn constitutis, in quibus jus patro-
natns habetis, possitis per fratres vestros in sacerdotii, vel aliis ordi-
nibus, prout ecclesiarum vestrarum onus exigit constitutos, facere et
serviri, etiamsi earum alicui cura sit animaram annexa; non obstante,
quod ecclesiae ipsae consueverunt aliquando per seculares clericos gu-
bernari, auctoritate vobis presentium indulgemus.
4) Jeografija \Vlad)"slawa "tubimiskiego, kar. 384.
>>>
300
W Bytomiu, Kazimierz, syn \Vladyslawa ksi
cia opolskiego,
roku 1300, wirlz
c jak wielp os6b biednych bl
ka si
bez zadnego
schronienia, wyst.a","il klasztor i szpital dIa chorych i ubogich,
i odda! go pod zarz
d tego zgromadzenia.
Biskup wroctawski Tomasz. w roku 1239, wybudowal w mie-
scie Nissa w Szl
sku obszerny klasztOr i szpital, i zarz£!d jego
powierzyl Str6zom grobu Chrystusowego, pod juryzclykcYl! proho-
szczow miechowskich. J} Konwent ten w rolru 1351, uJI
czyl si
od miechowskiego, i poddal si
pod zwierzchnictwo proboszczom
konwentu Str6z6w grobu Chrystusowego w Pradze.
Byli jeszcze Miechowici: w Uniejowie, w 'Vyszogrodzie, R
-
bowie, Hypinie, Kole, SumilllP, Gorznie, Chodowie, Skaryszewie,
Wrocieryzu i w wielu innych mipjscach.
. 62.
Zaprowadzenie do Polski Kanonikow regularnych od Pokuty
,
(de Poenitentia beatorum Martyrum), zwanych u nas Markami.
Aleks'ander ill papiez, przesladowany przez FryderykaJ cesarztl,
zmuszony byl opnscic Rzym i udac sif do Benewentu, gdzie pod-
owczas przemieszkiwal Wilhelm krol sycylijski. Xa prosb
rzeczo-
nego monarchy, zalozyl papipz. roku 11 G9, w tern miescie nowe
,zgromadzenie, maj
ce za podstawf regul
swi
tcg() Augustyna,
i z tego powodu zwano jegu czJonkow Ka.nonikami regularnymi.
lub niekiedy Krzyzakami, a to z powodu czenvonego krzyia. ktory
wyszyty na bialej sukni nosili. GJownym obowi
zkiem tego zgro-
madzenia bylo niesc pomoc tym chrzescijanom, kt6rzy Bi
udawali
do ziemi swi
tpj, albo z niej wl"acali; mianowicie 7as opatrywac'
chorych swi
temi sakramentami i grzebac umarlych. ktOry to obo-
wi
zek z wielk
gorliwoscit :speJniali. Zakon ten, potwierdzony. nit
koncylijum lateranskipm IV, roku 1215. przpz Inocentego III pa-
pieza, rozszerzyl si
wkrotce po krajach wschodnich a patryarcha
I) Nakielski in Miechovia, pag 162.
>>>
301
jerozolimski nadal mu tytul Braci blogoslawionych m
czennikow
od PokutJ, jako ::;pelniaj£!cych poslugi religijne dla tych, ktOrzy si
do Jerozolimy w celu odzyskania grobu pall skiego , jakby na nie-
zawodne m
czellstwo udawali. I)
\Y Europie ta.kie liczne zaktady rlla tego zgromadzenia wznosic
pocz
to, mianowici(' w W
grzpch, Dalmacyi,
Iorawii, oraz w Pradze
('z('
kiej, obok wspanialego ko
ciola pod tytulem Swi
tego Krzyia.
Boleslaw \V::;tydliwy sprowadzil tych zakonnikuw z tego miasta
roku 1257, w
'stawiwszr im w Krakowie klasztor i kosciol pod ty-
tulem Swi
tego M:u'ka ewang
listy. 2) \V trzy lata potem, rzeczony
klasztOr bal'uzo ucierpial od MongolOw, kturzy go spalili, i wielu
tamie przytuJek maj
cych wymordowali.
Drugi klaszt6r dIu tych zukonnikow w tym okresie powstal
w Libichowie, 0 ktorym czytam
r 3) pod rokiem 1326 w l\Ionumen-
tach Theinera. 'Iiejsce to zwane inaczej Trzciana ku gorom kar-
vackim, w dyecezyi krakowskiej.
i(
mial ten klasztOr iadnych po-
siadlosci, i po wi
kszej cz
sci utrzymJwal si
z jalmuzny.
Iieszkalo
w nim zwykle po dwunastu
zlonkow, kt6rzy obowi
zki parafijalne
wypelniali. Zakonnikow tych, od kosciola swi
tego Marka, przy
kt6rym w Krakowie osiedli, zwykle w Polsce nazywano
Iarkami.
" nast
pnym okresie, w wielu miejscach kraju naszego fun-
dowano im kolegija, uznaj'1ce zawsze J?ad sob'1 zwierzchnictwo kla-
sztoru krakowskiego.
..
1) Miechovia Nakielskiego, karta 55.
) Boleslaus Pudieus craeoviensis et sandomiriensis dux, et Regni
Poloniae monarcha, inter plurima pietatis et devotionis suae in Deum
et sanctos ejus opera, sub temporibus et diebus regiminis sui, ordinem
fratrum, qui se .appellant fratres de Poenitentia Beatorum
Iartyrum,
album habitum et crucem rubeam in mantellis clausis deferentes, anno
videlicet Domini 1257, in regnum Poloniae induxjt. Antea siquidem,
religio ipsa apud polonos ignota erat, sed tunc primum Polonis Dota
esse coepit. Dlugosz ex Libro Beneficior. t. III, page 468.
3) Monum. eccle. pol. t. I, page 236.
i'
>>>
302
S. 63.
Zaprowadzenie do Polski zakonu Kanonik6w regularnych szpi-
talnych aw. Ducha (de Saxia) zwykle u nas Duchakami zwanych.
Zgrornadzenie Kanonikow regularllych, Szpitalnymi zwanych,
wzi
lo naprzod po('z
tek we .Francyi. Niejaki Guido Montpellier,
wystawiwszy wielki szpital w tern rniescie. pod tytulern Swi
tego
Ducha, udarowal go znacznemi dobrami, i powierzyl nad nim opie-
k
osobom pelnym milosci Bozej i poswi
cenia dla bliznich. Na
wzor szpitala montpelierskiego, powstalo wiele innych, tak we
Francyi jako i we 'Vloszech. Ze zaS te zgromadzenia nie mia1r
wposrod siebie zadnego kaplana, przeto papiez Innocenty ill
polecil, aby przy tego rodzaju szpitalach znajdowali si
duchowni,
ktOrzyby chorym swi
tych Sakramentow udzielali. 'Y roku 1
04,
powolal Ojciec Iswi
ty samego Guidona do Rzymu, i oddal mu za-
rz
d szpitala N ajswi
tszej Maryi panny in Saxia pod tytulern Swi
-
tego Ducha, z tern zastrzeieniern, aby przynajmniej czterech ksi
zy
przy nim si4i} znajdowalo dla obslugi duchownej. Honoryusz III,
roku 1217, szpital francuski od rzymskiego oddzielil. Bulle papie-
skie nazywaj
kaplanow tego zgromadzenia Kanonikami regularnymi.
Przelozony szpitala mial tytu1 magistra, najwyzszy zas przelozony
zwal si
superiorem albo jeneralem. Zakonnicy nmdli suknie na
wzor ksi
zy swieckich, z t
tylko roznic
, ze na lewej stronie
mieli tak na sukni jako i na plaszczu bialy krzyz wyszyty. U nas
w Polsce nosili jeszcze na komzy fioletowe plaszczyki, z tym spi-
czaste a z przodu rozpi
te. Fulko czyli Pelka biskup krakowski, ')
sprowadzil ich do Polski roku 1203, i osadzil w miasteczku bi-
skupiem Slawkowie, aby sj
opiekow
li chorymi, a zwlaszcza tymi,
I) Ksi
dz biskup E
towski w swym Katalogu biskup6w krakow-
skich m6wi, te ich sprowadzil z Wloch I wo biskup krakowski, roku
1220; ale sam si
zbija m6wif1c na kalcie 81, w tom. I, te Fulko
w Slawkowie zbudowal ko
ci61 i Kanonik6w de Saxia sancti spiritus przy
nim osadzil.
>>>
..
303
kt6rzy w kopalniaeh olowiu w Slawkowie zdrowie lladwer
iyli. 1)
Pragn
l jeszcze tell biskup zaloiyc podobny szpital w Pr:};dniku
pod Krakowem, lecz smierc nie dozwolila mu tego zamiaru dopro-
wadzic do skutku. 2) Iwo biskup krakowski, w roku 1220, prze-
ni6s1 tych zakonnik6w. w rokn I :l23, ze Slawkowa na Pr
dnik.
Ze zas i to mirjsce bylo od miasta odlegle, a tern samem mniej
oogodne, przeto Jan Pralldota hiskup krakowski, w roku 1244,
przeprowadzil ieh do Kralowa. Prowizorami rzeczonego szpitala,
w kt6rym miescilo si
przeszlo trzJsta osob byli rajey krakowscy. 3)
ie zas ci zakonniey mieli koseioly tak w Krakowie jako i w innych
llliej
eaeh pod tytulem
wi
tego Dudla
przeto w calej Polsce prze-
zwano ieh Duehakami. 4)
Drugi klaszt6t. wraz ze szpitalem dla Duchak6w wystawiony
byl w Sandomierzu, okolo roku 1222, przez Zegot
kasztelana kra-
kowskiego, za zpzwoleniem i zgod£! jego synow Ottona i Zakliki.
lakonnicy wzi
ci byli do Sandomierza z klasztoru krakowskiego,
do ktorego zwierzehnictwo bylo przywi
zalle. 5) Nadzor nad :Slpi-
talem sandomierskim, Inial magistrat tegoi miasta. 6)
Jan )Iuskata biskup krakowski, widz:};c, ii w kopalniach
slawkowskieh, wielu robotnikow slabyeh i . choryeh, pozbawionyeh
sehronienia i pomoey, zalozyl w tern miescie szpital Kanonik6w de
Saxia., w roku 129
, nadawszy im pewne na ten eel dochody. '7)
1) In oppido Slawkow, Episcopatus sui, nosocomium et ecclesiam
erexit, sub titulo sancti Joannis Babtistae cum coenobio, ad quod ca-
nonicos ;ancti Spfritus de Saxia 10cRvit. Rzepnicki ntae praesul. polo-
niae t. I, pag, 281. Pruszcz, Klejnoty i koscioly, kar. 49.
) In villa Prqdnik ante foro cracoviensi sita, de consilio et
assensu ('apituli sui cracoviensis, hospitale, ut esset omnium miserabi-
lium personarum 'utriusque status receptaculum, eregit et fund at , quod
Fulko episcopus cracoviensis fundare et dotare nisi morte absumptus
fuisset, decrenrat. Dlugosz t. IV, l)ag. 629. .
3) Canoncis sancti Spiritus de Saxia, Cracoviae nosocomii curam,
in quo 300 ali potcrant, commisit. Rzcpnicki t. I, page 289.
4) Pruszrz, KlejnotJ i koscioly, kar. 49. '
5) Liber Benefi. t. Ill, page 51. A quo fratres in sandomiriense
monasterium sunt recepti. Caly przywilej donacJjny, zobacz in Libro
Beneficior. Ibid.
6) Nakielski in l\Uecbovia, page 125. Niesiecki tom. -IV, pag. 645.
7) Liber Beneficior. tom - I, page 57.
>>>
304
Byli jeszcze ciz zakonniey we wsi Biskupiee, I) niedaleko
Wieliczki, gdzie mieli pod swym zarz
dem kosei61 parafialny swi
-
tego )Iarcina. Posiadali takze kosci61 z klasztorem i s.lpitalem pod
samJlli Kaliszem, wybudowany w roku 1283, przez Przemyslawa
ksi
eia wielkopolskiego. 2)
. 64.
.
o Kanonikach regularnych premonstratenskich, czyli Nor-
bertanach.
Zalozycielem Kanonik6w regularnyeh premonstratenskieb by}
swi
ty :Korbert, urodzony w roku 1082, nad brzegami Renu. CLociaz
byl juz subd}'akonem i kanonikiem w Santen, prowadzil jednak
zyeie na wz6r ludzi swieekieh, nieeh('
e nawet przyj
c wyzszyeh
swi
ee[l duehownyeh. Dopiero, kiedy podrzas pewnej przejazdiki,
piorun uderzyl tui pod jego nogami, wzil!l ten wypadek jako znak
przestrogi z nieba, i postanowil ealkiem
i
poswi
eic na sluiht
Bogu. Przybywszy do Francyi, pomagal biskupowi z Laon do zre-
formowania kapituly; kiedy jednak t:ti reforma z trudnosei
po-
st
powala, nowy biskup pozwolil mu zalozyc osobny klasztor w bli-
skosci miasta Rejms, w miejscu nazwanem Premontre, od kt6rego
ci zakonniey otrzymali nazw
Premollstratensow lub Norbertan6w,
od imienia swego pierwszego zalozyeiela. Podstaw
ieh reguly byly
ustawy swi'Etego Augustyna. 'V roku 1127, Norbert obranym zostal
arcybiskupern magdeburskim. Umarl w roku 1134, maj
c lat 53,
a byl kanonizowany w roku 1382, przez Grzegorza XIII. Ubior
Norberlan6w byl bialy, ze szkaplerzem takiegoz samego koloru.
W kr6tkim czasie, zakon swi
tego Norberta rozszerzyl si
po roznych krajach Europy, a mianowicie w Niemczech i Polsce,
gdzie W okresie obecnym mial nast
puj
ce klasztory tAk m
skie
jako i zenskie:
1) Nakielski in Miechovia, page 125.
") Dam
ewicz t kar. 46 i 169.
,
>>>
305
JV Strzelnie. Dlugosz, ') Kromer i
Iiechowita utrzymuj
,
iz Piotr Dunin, w roku 1124, w)"stawil klasztor dla zakonnic Kor-
bertanek w Chalinie w dyecezyi wloclawskiej, ktory potern prze-
niesiono cIo Strzelna. Przeciwnie ZIlOWU, Daniel Kraszowski, opat
witowski. mniema, 2) ie ten najpierwszy klasztor w Polsce dla za-
konnikow Korhert.'ln6w. fundowal Aleksander ksi
z
kujawski. W na-
st
pnych ezasReh, potornkowie funrlatora zakonnik6w wraz z opa-
tern na inne miejsce przenie
li, w Strzelnie zas osadzili X orber-
tanki wraz z proboszezelll, dla uslugi duchownej.
Rowniei wedlf' Olugosza. tenze Piotr Dunin we "
roclawiu
kosci61 pod tJtulem
wit'tego \Vincentego, w roku 1139, i przy
nim nowo do Polski sprowadzonych Xorbertanow osadzil. 3) K1'a-
szowski, opat witowski. utr.lJllluje przeeiwnie. i dowodzi, ze ten
kosciol przez Dunina w)'sta'\\iony, z poez
tku posiarlali Benedyk-
tyni przez la1 51. i dopiero okolo roku 1190, a1'cybiskup gnie-
ZnieJ1Ski wraz z biskupem wroelaw8kim w rniejsce Benedyktynow,
zaprowadzili No1'ber1:anl'w, co w ruku 1193 CelestJll ITI papiez po-
twie1'dzil. 4) Jak
a z :\Iie('howa herhu (;lJf, Po.powrocie z Palestyny,
okolo roku 1 H)2, W)"budowal kosciol i klasztOr (Ila zakonnic Xorber-
tanek, Vi Krakowie lla Zwierzyil{
u.:J) Holeslaw K
dzierzawy wszystkie
nadallia klasztorowi poczynione potwierclzit 6) a Gedt-oll hiskup
krakowski,
ynowiec f1.1ndatora., przydal k()
('i61 swi
tego Salwatora
razem z doehodami. 7) "r roku 1:l40, jak swiadcz
akta zwierzy- I
nieckie, tak klasztor jako i kosci61 przez Tabu'ow zlupiony i spa-
1) Dlugosz, libel' IV, page 424. Kromer, libr V, page 85. Miecho-
vita, libr. Ill, cap. 13, fo!' 77.
!1) Zycie
hyi
tych slug boskich, w Warszawie rolm 1752, suplement.
3) Aliud divi Vincentii, extra muros Vratislavienses, quadrato
etiam lapide sumptuose aedificatum, pro ordine premonstratensi, qui
sub eo tempore yelut novus multum venerationis habebat, duce Boleslao
Polonorum permittente, fundat, et mUllifice dotat. LiberIV, pag. 423-
4) Kraszowski, t. II, Imr.316.
5) Aliud monasterium in villa
ua ZwierzYlliec prope Cracoviam
sita, pro virginibus praemonstratensis ordinis religionem profited vo-
lentibus, aliquot villis ('tiam illud dotans, erexit. Dlugosz, liber V, fo1.
. 502. Kromer, libel' VI, page 101. :Miecho\"ita, lib('r HI, pag.95.
6) Dlugosz, libel' V, page 502.
7) Pruszcz, Klejnoty i koscioly miasta Kralwwa, karta 176.
20
>>>
,
806
lony zostal, a zakonnice przy kosciele swi
tego Salwatora w mie-
szkaniach drewnianych przebywac musialy. 1) Okolo tegoz czasu,
zyly tu dwie pobozne niewiastJ zakonne, wslawione swiqtobliwosci
i cudami, to jest Judyta, 2) rodem z Krakow£l., zmarla roku 1255,
i Bronislawa z domu Odrow
zow, .siostra swi
tego Jacka, 3) zmada
roku 1259.
Dlugosz i Kromer utrzymujf!, ze I wo biskup krakowski za-
IozJl dla zakonu Xorbertallow klasztor w Hebdowie, lecz Kraszow-
ski, w spisie klasztorow swego zako\lu w Polsce, twierdzi, iz wi-
dzial dokumenta hebdowskie dawniejsze od czasu Iwona biskupa,
i jest tego zdania, ze klasztor hebdowski zalozony byl przez Bo-
leslawa K
dzierzawego. 1\a poparcie swego twierdzellia przywodzi
bull
Eugeniusza IV, z roku 1442, potwierdzaj
cq dawne dyplo-
mata, ktora to bulla fundacYf tego klasztoru przyznaje Boleslawo-
wi Kfdzierzawemu, za ktorego pozwoleniem, Strzezyslaw i ".,. roci-
slaw temu zgromadzeniu wsie i folwarki ponauawali. 4) 2f' zas
uieco pozniej. hiskup Iwo, to zgromadzenie w Hebdowie znacznemi
dochodami opatrzyl, przet.o nast
pni kronikarze, opusciwszy Bole-
slawa Kfdzif'rzawego, pocz
li miapowac pif'rwszym zalozycielem te-
goz Iwona jako hojniejszego uposazyciela. .xorbertanie sprowadzeni
tu zostali z Pragi czeskiej 7. klasztoru strachowskiego.
'Yitus. biskup plo('ki, zalozyl trzy klasztory dla tego zakonu,
to jest: w \Vitowie. w Busku i VI Plocku (roku 1179-1206). Za
Boleslawa \Vstydliwego, Tatarzy wpadlszy do Polski, klasztor wi-
towski raku 1241 zburzyli. Od tego czasu zakonnice z tego kla-
ztoru, dla wi
kszpgo hezpieczeilstwa, przeniesione zostaly do Bu-
ska; w ""itowie zas pozostali sami Korbertanie z opatem. Tellze sam
biskup wraz z hratem swoim Derslawem, wojewod
sandomierskim,
wystawil klasztor dla Xorbertanek w Busku w dyel'cZJi krakowskiej.
Testament tegoz Derslawa mowi: "Ja Dersko, oddaj
zakonnicom
swi
tego Augustyna w Busku mieszkaj
Q'nl. ktore z Witowa spro-
wadzilem, dla zbawienia uuszy, dobra moje w ten sposob: jezeli
1) Daniel Kraszowski, t. II, karta 328.
2) Jaroszewicz, l\Iatka swi
tych, karta 120. .
. 3) Pruszcz, Klejnot}" mia
ta Krakowa, karta 176. Kraszowski, t. ll,
kar. 328.
4) Kraszowski, t. II, kar. 279. ('
>>>
307
zona moja za m
i pojdzie, ma otrzymac 'Vislok
; jeieli pozosta-
nie w stanie wdov;im i swieekim, to ma bye jej oddana "\Vizniea,
jeieli zas za pomoe
hosk
obleczc si
w sukienk
zakonn
w miej-
seu wymiellionelll, ('0 mi kilkakrotllie pod przysi
g
przyrzekla,
przekazuj
jej wszystkie moje po
iaJlosci, jakoto: cz
sc Huska,
osowo. Ptrowo, Tuezapy, Bezdrnowo, Reehowo, "riznic
, Ko-
ronowo i Przemyslowo. J esliby zas w illllym klasztorze zakonnie
zostala. z powyiszyeh dobr nie zgota nie otrz)"ma. oprocz szat na
niej b
d:teJch; I) a w takim razie wszystkie mojp dobra przejd
wieeznem prawem nie na brata me go biskupa, leez na braci
i siostry rzeezonego zakonu.« Testament ten jest bez W)Taienia daty,
musial jednakie bye 8porz
dzonYlll przed rokiem 1206, poniewaz
wspomilla 0 biskul)ie Witusie, khJry w pomienionym roku zycie
zakonczyl. Zdaje 8i
, ie pisany byl w Busku. ho \\}-mienia Jana
proboszeza przy tyro klasztorze mieszkaj
eego. Z tego testamentu
pokazuje si,? ie od po('z
tku w klasztorzC' huskim mieszkaly za-
konnice. Zona j)er
lawa lllusiala wst1!pic do zakonu w Busku po
smierci m
ia. gdyi wymienione w testameneie wlosci llaleialy do
Xorbertallek trgo kla!'ztoru.
Tenie sam \Yitus biskup plocki. fundowal rowniei klaszwr
dla Xorbertanek w Ploeku, nadawszy mu Zllaczne dobra. ktore
ksi
z
ta m3zowieccy jeszcze pomnoiyli. POlliewai "risla podrywala
gor
. na kt6rej stal klasztor, przeto zgromadzenie X orbertanek
. . . . .
przemeSlOno na mllP llileJsce.
Iieczyslaw, ksi
z
lla Raciborzu i Opolu. wnuk Boleslawa
Krzywoustego. wraz z ion
swoj
Ludlllih1, fundowali klasztor
dla panien Norbertanek w Hybllikach, roku 1200. i przyzwoitemi
I) Practer \estcs quibus tegitur. Wydawcy I{odeksu dn)lomaty-
cznego, Rzyszczewski i Muczkowski, domy
laj
! sie, ie testament byl
pisany rolm 1190, gdyz ten rok jest na wierzchu napisany staroiytnym
cbarakterem. Haec autem dicta et scripta sunt in ecclesia Beatae 1\1 a-
riac ante ipsius altare, sub testimonio soHns Dei et Genitricis ejus,
dominiquc Johannis primi ibidem pracpositi facta, ac cum confessionp
et sacri corporis et sanguinis Christi 4e Illanu ipsius communione sumpta,
dum ad bellum proccssi. Ha.ec si dominus episcopus Y. frater meus, yel
liqui alii cognatorum meorum immutaycrint, Deus omnipotens et ma-
ter pia virgo Maria vindicet de eis, suh cujus testimonio sunt haec
facta. Vide Cod. dypl. Rzyszcz. et Mucz, t. I, page 15.
20*
>>>
..
f
308
dochodami opatrzyli. 1) Po smierci Ludmily, w roku 1212, syn
jej Kazimiel'z. przeni6s1 w roku 1228, Norbertanki z Hybnik na
wygodniejsze miejsce do Czarnow
sa, nadawszy klasztorowi roz-
maite swobudy i wolnosci, kt6l'e potem, w I'oku 1260, Wladyslaw
ksi
z
opolski potwierdzil. Siostl'a fundatol'a, ksi
cia Kazimiel'za,
wstl!pila do tego zgromadzenia. Pomieniony ksi
z
takie mial do
niej pI'zywi:tzanie, ii z:tdal, abJ w jeduym gl'obie z ni
magI bye
pochowany. 2) lwo biskup krakowski, b
d
c jeszcze na naukach
w Paryzu, zabral tam pI'zyjazn z Gerwaz)w opatem Nol'bertan6w
i jeneralem calego zakonu, i za powl'otem do kraju, baI'dzo si
staral 0 I'ozszerzenie tego zgromadzenia. Klasztor hebdowski uda-.
I'owal znacznemi funduszami i dziesi
cinami, tak dalece, ze mu
nawet imi
fundatora nadano. Rowniez w roku 1223. wystawiJ
w lbramowicach 3) nad I'zek
Dlubn
, I'oku 1225, klasztor dla
panien tego zgl'omadzenia i znacznemi uochodami opatrzyt Za-
konnice sprowadzone tu zostaly z klas
toru zwiel'zynieckiego. .s)
Swi
topelk, ksi
z
pomorski, okolo roll] 1226, fundowal
w inkowie w Pomeranii kosci61 i klasztol' dla zakonnic Xol'berta-
nek, kt6l'e tam ze StI'zelna sprowadzone zostaly. 6) Zbilut biskup
wloclawski, w roku 1379, ten kosci61 poswi
cil.
Leszek Bialy ksi
zf. polski, zamyslal wystawic dla zakonu
K orber1:anek klaszt6l' w KI'zyzanowicach w dyecezyi krakowskiej
nad I'z('k
Nid
, lecz
miel'e n.ie dozwolila mu tych zamial'6w pl'zy-
wiese do skutku, 6) i dopiero syn jego, Boleslaw W stydliwy, na
pl'osby GI'z}mislawy, swej matki,
amiar ojca, w roku 1246, do
skutku 1') doprowadzil, nadawszy rzeczonemu klasztorowi znaczne
posiadlosci. s)
J) Fundavit autem praefatus Miecislaus dux monasterium sancti-
monialium ordinis praemonstratensis in Rybniki, et sufficielltem Uti do-
tern pl'aestitit., quod postea filius suus Casimil'us, in Czarnowlls tl'ans-
tulit. Dlugosz, libel' IV, pag. 611.
2) Kraszowski, t. 11, k. 278.
3) Niekiedy zwane Imramowice lub Imbl'amowice.
4) Kraszowski, t. TI, k. 281.
6) Kl'aszowski, t. II, k. 334.
6) Kraszowski, t. II, k. 284.
';) Dlugosz in Libro .Benef. an. 1254.
S) Przywilej erekcyjny Boleslawa Wstydliwego Z ol'yginalu, kt6ry
posiadam: Devota petitione dilcctae Matfis nostrae Grzymislae, et ob
>>>
309
Zakonnice, sprowadzone z klasztoru strzelillskiego, ulegaly
juryzdykcyi opata wroclawskiego swi
tego 'Vincentego.
. 65.
Zaprowadzenie do Polski zakonu Domini kanow.
Zalozycielem zakonu kaznodziejskiego b).l swifty Dominik.
pochodz
cy ze znakomitej familii Guzman6w w lliszpanii. urodzony
w roku 1170, w niie
cie Calahorra w Starej Kastylii. X auki po-
bieral w 'Valencyi, a potern wst
piwszy do stanu dUl'hownego,
swifcenia kaplallskie z r£!k Dydaka. biskupa z Osma otrzymal. Zo-
stawszy kanonikipJll rzeezonego ko
('iola. przybyl wraz ze swym
biskupem (10 poludniowf'j Fralll'yi, du miasta )[ontpelier, roku 1205,
w celu nawraeania alhigensuw, ktt'rzy w tyeh okolicach bl
dy da-
wnych manicheuszow szerzyli. \Vowczas wlasnie, - zbieralo sie woj-
sko Krzyzowcow przeciwko tym sekciarzom. pod dow6dztwem hrabi
Montforta. Dominik, widz
c na jak okropn:} burz
15i
zanosi, poj
1
to dobrze, ie lagodne nauczanie i oswiecanie tych heretyk6w, wif-
cej korzysci przyniesie nii or
i, item przekonaniem powodowany,
postanowil utworzyc takie zgromadzenie, kt6regoby gl6wnym ce
em
bylo opowiadanie slowa boiego. ,,y tym celu przybyl do Rzymu,
roku 1215, i wyjednal pozwolenie od Inocentego ill papieia, na
zalozenie nowego zakonu, kt6remu tenie pa.piei przepisaI regul
,
potwierdzon
w roku nast
pnym przez Honoryusza ill. 'Vlasnie
pod6wczas, kiedy swi
ty Dominik w Rzymie si
znajdowal, przybyl
do tego miasta, w roku 1219, Iwo biskup krakowski 1) wraz z dwo-
salutem dilecti patris nostri Lesconis, et uxoris nostrae Cunegundis, et
parentum nostrorum, nostram simul et succesorum nostrorum, villam
quae vulgo Krzy
anowicz nuncupatur, scrip to praesenti declaramus illibi
monasterium sanctimonia1ium ordinis praemonstratensis constituendum.
I) Nie 7.gadzaj1!t sifJ pisarze co do roku przybycia Iwona do Rzymu
wraz z Jackiem i Czeslawem. Dlugosz odno:si tot przybycie do rolm
1218, Roczniki dominikanskie do roku 1220. Najpodt)bniejsze do pra-
.
>>>
310
ma synowcami Jackiem, kanonikiem krakowskim, i Ceslawem kano-
nikiem kolegijaty sandomierskiej, ktorzy wraz z Benrykiem mo-
rawczykiem i Bermanem rodem z Xiemiec, do zakonu swi
tego
Dominika w Rzymie wst
pili. 1) Przebywszy rok w nowicyacie przy
kQsciele swietej Sabiny, ci czterej nowi apostolowie, udali si
do
Polski, roku 1221.
'V Karyntyi, jako krninip slowiaiiskiej, opowiadali
lowo boze
a swi
ty Jacek bawi
c przez
zesc miesi
cy w miescie }-'ryzaku,
wystawil tam klasztor, - i Hermann. jednego ze swych towarzyszy.
przelozollym mianowal. Rzeczony klasztor stal si
zarodem prowin-
cyi dominik£1nskiej zwanej niemieck:t. Poczem opusciwszy f'ryzak,
Jacek wraz z Ceslawem i Henrykiem przybJI do Krakowa. Biskup
Iwo przyj
l ich z wielk
radosci
, i przeznaczyl tymczasowo mie-
zkanie w swoim zamku biskupim 2) a w roku 1223 oddal im
kosci6l swi
tej Tr6jcy, kt6ry .dot
d byl parafialnym. przenioslszy
z niego parafij
do nowowystawionego przez siebie kosciola Pan-
ny l\Iaryi, 3) roku 1227. Ten pierwszy klasztor Dominikan6w pol-
skich, stal si
glow
calej prowincyi polskiej i czeskiej.
wdy jest zdanie Bzowskiego, kt6ry w swem dziele Prop ago Divi H)'a-
cinthi, kladzie rok 1219. Zobacz Rys dziej6w zakonu kaznodziejskiego
przez Bar
cza, Lw6w, 1861, t. I, karta 67.
1) Propago Divi Hyacinthi, p, 2. Annal. ordinis praedicator. pag. 579.
2) Vide Phoenix decoris per Xowowiejski. Cracoviam igitur ad-
venienti !Yo patronus episcopus cracov. cIeri et populi multitudine moe-
nis effuso circumdatus obviam processit.
3) Ego Ivo Dei miseratione ,cracoviensis episcopus, notum facio
tam praesentibus quam futuris, (lUod communi consilio et pari con sensu
fratrum canonicorum I videlicet ecclesiae beati Venceslai , ecclesiam
sanctae Trinitatis in Cracov sitam, filiis in Christo carissimis fratribl1s
ordinis praedicatorum, contuli, ut ibidem Deo auxiliante, in perpetuum
moraturi, verbo et exemplo Dei proficiant ad salutem. Verum, quia nt
ait apostolus I ubi spiritus ibi libertas, dignum et justum ct rationl vi-
sum et consentaneum, quod eos. quos ill fervore Spiritus sancti all
diligendum olim concepi, jam in ulnis meIS genitos, uberibus lactcm
libertatis. Volo itaque praedictam eccJesiam, ipsorum regimilli subjectam,
ab omni sollicitudine curae parochialis esse immunem, nisi eisdem fra-
tribus infirmos propter opus misericordiae, cui insistunt, aliquando })la-
cuerit visitare. Sepulturam vero quae a modo uudecumqne ihidem con-
tigerit et alias oblationes privilegio securitatis corona vi , add ens ut nul-
lu') ibi de meis !ubjectis aliquomodo habeat respectum, ut aliquam ali-
>>>
311
,
Wkrotce po przybyciu do Krakowa. wyslal Jacek do Czech
brata swego starszego Ceslawa i Henryka morawczyka. ktorzy
otrzymawszy od krola Przemyslawa kosciol 8wi:tpgo Klemensa
w Pradze, nad brzegami rzeki Molclawy, dali po('z
t('k zgro-
madzeniu Dominikanow w Czechach, Saksollii i Morawii. Ka ka-
})itule ogolnej w Paryzu, roku 12
7, Jacek obrany zostal pro-
wincyalem tej rozleglej prowincyi, I) ohejmuj
cej w sobie Polskf,
Czechy i )Iorawy, ale w roku 1
29, dozyl ten urz
d, aby si
latwiej pracbm apostobkim poswi
cic. 2)
Przez lat o
mdzie
i:tt, to je
t od roku 1221 az do roku 1301,
prowincyalowie polscy zarzl!dzali klasztorami dominikanskiemi w Cze-
('hach, i dopipro ua kapitule w Kolonii, roku 1301. rozdzial po-
mi
dzy temi prowincyami nast&.pil. PollczJly sif one je
zcze w roku
1305, ale wkr6tce znowu rozdzielone zostaly na prowincJe polsk
i czesk
. Z prowincyi czeskiej powstaly dwie, to jest czeska i sa-
..ka. Opr6cz gl6wnego krakowskiego klasztoru dominikanskiego,'
'stan
lo jeszcze bardzo wiele innych, w r6znych miejscach kraju
polskiego w ci
gu tego okresu. Z pomi
dzy nich znakomitsze byly:
w Sandomierzu przy kosciele swi
tego Jak6ba, z kt6rego Iwo bi-
skup '\ krakow
ki przeni6s1 parafif do nowo wystawionego przez
siebie kosciola pod tytulem swiftego Pawla, w roku 1224, a przy
kosdele swi
tego ,Jak6ba Dominikanow osadzil. 3) 'V Oswi
cimie za-
mieSzkali Dominikanie jeszcze za zycia swi
tego Jacka. W Gdansku
wzniesiony zostal klasztor dla Dominikanow przez Swi
topelka ksi
-
cia pomorskiego, w roku 1227. 'V Chelmnie przez Krzyzakow, w roku
1228. 'V Poznanin przez Pawla biskupa poznanskiego, roku 1231.
Konrad ksi
i
mazowiecki wystawil w Plocku az dwa koscioly dla
tego zgromadzenia, jeden pod tytulem 8wi
tego Dorninika i swi
tej
Iagdaleny rokn. 1234:, a drugi pod tytulem 8wi
tej Tr6jcy, w rok1l
quando expetat portionem. Ad hnjus igittft" robur libertatis pel'petuan-
dum, (lUod interdum tinea labentis tem}Joris novit enervare, supradi-
ctam voluntatem sigillis meo et capituli beati Yenceslai communivi, et
saeculorum saeculis obsenandam transmisi. Datum an, 1227, zobacz
Dyplomotaryusz l\Iuczkowskiego i Rzyszczcwskiego t. I, page 30.
1) Har
cz kladzie rok 1228.
!l) Prace npof;tolskie s\Vi
tego Jacka, zobacz w jego iywocie. Rozdz..
VI, S 101.
3) Vide I
iber Benefic. t. Ill, page 455.
>>>
312
..
-Ii
1244. Ksi
z
ta mazowieccy wybudowali dwa klasztory Dominikanom.
to jest w Sochaczewie roku 1235 i w 'Varce 1279. 'V Przemyslu
powstal kosciol i klasztor z darow dobroczynnych, w roku 1241.
'V Sieradzu roku 1260. 'V Brzesciu klljawskim roku 1264. Kosmas
opat tyniecki, w roku 1282, wystawil klasztor w Opatowcu,
a }Iszczug ksi
i
pomorski w Czczewie, roku 121"U. Kazimierz
"Yielki pobudowal klasztory: w Lublinip roku 1342, l
czycy ro-
ku 1341 i Piotrkowip roku 1370. Oprocz tego powstaly je
zl'ze
klasztory: we Lwowie roku ] 270, w Halil'zu roku 1238, w
mo-
tryczu roku 1307, w Kamiencu podolskim roku 1370, i w wielu
innych miejscach. I)
66.
Zaprowadzenie do Polski zakonu swi
te90 Franciszka Braci
mniejszych. 2). (Ordo Fratrum Minorum).
Zaloiycielem tego zakonu byl swi
ty Franciszek, urodzony
w Assyzu w ksi
stwie spoletanskiem, w roku 1182. Znakomity ten
m
z w kosciele bozJID, pragn
c sw6j zywot calkiem Bogu i ludzko- ,
sci poswi
cic, rozdal caly maj
tek ubogim, sam zas przebiegal
.
I) Obszerniejszl} wiadomosc 0 zakonie Oominikan6w, znaleze mo-
ina w nast
puj
cych dzielach: Propago D. Hyacinthi, sive de rebus
praeclare gestis in provincia Poloniae ordinis praedicatorum, per Abra-
hamum Bzovium sacr. Theo!. magistr. ord. praed. Venetiis. 1606.
Russia Florida rosis et liliis, per Simonem Okolski. Leopoli,
anno 1646.
Phoenix decoris et ornamenti provinciae Poloniae, ord. praed. D.
Hyacinthus Odrovonsius, per Felicianum
owowiejski. Poznaniae, an. 1752,
Dni roczne swi
tych blogoslawionych zakonu kaznodziejskiego, l\Ii-
chala Siejkowskiego. Krak6w 1743.
Homagium litterarum D, Hyacintho de Odrowqi terra rum borea-
Hum et gentis Lechicae apostolo. Luceoriae an. 1787.
!l) W pierwszej polowic trzynastego wi
ku powstaly dwa znakomi-
te w kosciele zakony, Dominikan6w i Franciszkan6w. Pierwszych zwano
niekiedy bracmi wi
kszymi, drugich bratmi mniejszymi.
>>>
I
313
roine okolicc '''loch i zach
cal ludzi do czynienia pokuty i do
wypelniania cnot chrzesci.lailskich. Chociaz .lego regula nakazywala
zupelne ub6
two, .lednak w przeci
gu kilklllat zgromadzenie przez
niego zalozollp tak si
powi
kszyl(), iz w roku 1219, na kapi-
tule w Porc)'unkuli, J) znajduwalo sie pi
l- ty
i
cy czlonkow.
Honoryusz III papiez, w roku I :!:!3. ten nowy zakon zatwierdzil,
udzieJiwszy jrgo (.'zlonkom pozwolellic miewaui:l kazal. j sluchania
powiedzi we wszystkich miej
cach. "'kr()tce po
mien'i swego pa-
tryarchy, ktora pr.l
l)a(lIa w 1'oku 1 :!:!(), "Franciszkanie zaprowadzeni
zostali prawi(' we wszJstkieh krajach chrze
cijallskich. Hegul
swi
-
tego Franciszka przy.lfly takze i niewiasty, ktore zwano Klary
kami.
od imienia swi
tej J{lary pirrwszej .lalozycielki, lub Damianitkami
od kosciola 8wi
tego namij:ma, albo uhogiemi niewiastami.
)
Do Polski
prowadzll Fran"ciszkanow z Pragi czeskiej, okolo
roku 1232, Boleslaw 'Vstydliwy. za rad£} swej matki Grzymislawy,
wystawiwszy im w roku 1 :!::7, wspanial)' ko
ciol w Krakowie. 3)
Tenze sam ksi
2
, zaloiyl dla zakonnic Franciszkallek czyli klary-
sek, w roku 1255, ko
ciol i klaszt6r w Zawichoscie, oI) w ktorym
J) Benedyktyni w Assy
u uS4,pili swi
temu Franciszkowi kaplicy,
zwanej Portiuncu1a, na odprawianie nabo
enstwa. To miejsce bylo gl6-
wnym punktem i najpierwszym klasztorem Fl'anciszkan6w.
) Congl'egatio pauIerum foeminarum.
3) Dlugosz in Libro beneficiol'. ma rok 1257. Ecclesiam et mona-
sterinm a primis fundamentis . fabriravit, et jecit turrim in medio chori
et corporis altissimam; debili tamen innixam fundamcnto, quae sub ae-
tate mea magna molle corruil.
f) Przywilej, w roku 1255 przez tego ksi
cia \V Zawichoscie wy-
dany, a przez Alexandra IV papieza pot.wierdzony, jest osnowy nast
pujl!-
cej: Quod pro remedio felids animae patris nostri darae memoriae
illustris Cracoviae 9 et Sandomiriae ducis Leshonis, et illcolumitate no-
stra, et nostrae ingenuae genitricis Grimil1avae, et Chunegundis no-
strae generosae consortis, constructo per nos in Zawichost oppido nostro
Cracoviensis dioecesis. hospitaJi, ad usum monasterii ordinis pauperum
dominarum sancti Damiani Asisii, auctore Domino, per nos etiam con-
sumandi in oppido supradicto, et sustentationem etiam infirm(lrum et
egenorum in perpetuum libere duximus conferendum. Potem nast
puje
wyliczenie wtosci klasztorowi nadanych, kt.ore rzeczony ksiil
uwalnia
od r6znych ci
ar6w, jako to a stosa? et powolowe? et poradelne? et
naramb et thargove et mito, quod latine theloneum dicitur, et a. prevod
et pavoz, ct stau, et aliis servitiis. Anagniae, V Nonas August!, anno
primo. Vide Monum. eccle. pol. apud TheineI' t. I.
>>>
..
314
siostra jego, swi
ta Salomea. wdowa po Kolomanie kr6lu halickim,
zostawszy Franciszkank
. urz
d ksieni pelnila. 'V klasztorze zawi-
chostskim przemieszkiwala takie poLoZlla ksi
zna Grzymislawa, jako
t.ercyarka. az do smierci, roku 1258, i tamze cialo jej pogrzebione
zostalo. I) Drugi przywilej dIa zakonnic w Zawichoscie, wJdal Bo-
Ie slaw 'Vstydliwy w Korczynie, w roku 1257, moc
kt6rego nadal
im dwadzidcia i pi
c wsi, przenosz
c je z prawa polskiego na
niemieckie. 2)
Dla obslugi religijnej zakonnir sprowadzeni zostaJi do Zawi-
chosta Franci
zkanie, kMrzy, w liczbie dwunastu, 3) pO drugiej
stronie ko
ciola swi
tego Damijana mieli pomieszczenie osobne.
Zaledwie
tall
1 klaszt(.r w Zawicho8cie, kiedy w roku 1259,
[on-
golowie napadlszy na kraje polskie, zniszczyli cal
t
okolic
, Za-
wichost spalili, a w czasie tego napadu, wiele zakonnic smierc
m
czensk
ponioslfl. (T
uo
zewicz w ksi
dze pod tytulem
Iatka
I) Defuncta in monasterio Zawichostensi fratrum }Iinorum, et
ibidem sepuJta, duobus et triginta annis in viduitate exactis.
o pomniku grobowym Grz)'mislawy wspominaj
r6ini. Pomi
dzy
innymi: Staroiytna Polska, oraz ksi
dz Pia
erki w Pami
tniku re1ig.
moral. z roku 1843. Ten pomnik za dni naszych nie istnieje, i ju
go nawet pod6wczas nie bJlo, kiedy ksi:};dz Piaserki opisy historyczne
klasztor6w franciszkaltskich do Pami
tnika religijno-moralnego podawaJ,'
ani kiedy Staroiytn:}; Polsk
wydawano.
2) Constructo per nos, de con sensu illustrium principum fratrum
nostrorum, Casimiri lenciciensis et cujaviensis, et Semoviti :\Iazoviae
ducum, et venerabili$ patris Prandothe episcopi Cracoviensis nee non
et de totius ducatus nostri consensu barOnllDl, monasterio ordinis san-
ctae Clarae in oppido nostro Zawichostensi, pro sustentatione sororum
ejusdem ordinis, ipsum monasterium praesidiis, proventibus seu immu-
nitatibus infra scriptis duximus dotandum. W koncu m6wi: Ut autem
nulli alteri, sed soli dicto monasterio et sororibus suprascriptis, prae-
fatae villae, quas etiam jure theutonico locari concedimus, cum omnibus
sois utilitatibus deserviant, et ad il'sum monasterium pleno jure perti-
neant, decernimus, ut rectores villarum earundem, per sororem nostram
dominam Salomeam reginam quondam Galiciae, nunc autem sub regula
beatae Clarae Domino famulantem et abbatissam sororum ejusdem re-
gulae ipso monasterio Zawichostensi, constituantur, et earum destituag-
tur arbitriis.
3) Collegium duodecem fratrum ordinis )Iinorum ibidem instituit. ,
Dlugosz in Libro Beneficior. t. In, page 464.
>>>
315
wi
tych, I) wylicza imiennie pi
cdziesi
t i osm Franciszkanek i dwu-
nastu Franf'iszkanow, zamordowanyeh przez Mongolow, utrzymujqc,
ie tt' wiadoruosc wypisal z akt kolegiaty sandomierskiej. Zapewne,
ie nip moina tPlllU zaprzeczyc, ie Z1l3czna liczba tak zakonnic.
jako i zakoDllikow przf'Z tyeh uarbarzYl1Cow zycia pozbawionych
zostalo, gdyby jednak prawie wszystkie zakonnice byly pozabijane,
)
to Aleksallder IY papiez, wydajt!c pot em w kilka miesi
cy sw
bull
,
roku 12tiO. na r
ce
wi
tej Salomei, i zezwalajl1c na przeniesienie
zgromadzellia z Zawichosta (10 Skaly czyli do Grodziska, tego
stra
znego wypadkn milczeniem nie hylby pomin
l. 3) 'V skutku
tej bnlli papieskiej, Franciszkanki przeniosly si
z Zawichosta wraz
ze swt1 ksieni
swi
t
Salome:} do Grodziska nad rzek
Pr
dnikiem
przy miescie Skala, niedaleko Krakowa; oS) w Zawichoscie zas
') Jaroszewicz, Matka swi
tych Polska, kar. 63.
2) Ksi
dz Piasecki W opisie klasztor6w franciszkanskich pomi
-
szal wypadki, odnosz2!c zniszrzenie klasztoru zawicbostskiego przez :\Ion-
gol6w do roku 1241; gdy tymczasem, w tym roku jeszcze go nie b)"lo.
Dalej znowu I
czy ten wypadek z wyrzni
ciem Sandomierza, kt6re mialo
miejsce dopiero w roku 1260, w czasie powt6rnego napadu. Lecz przy-
pusciwszy nawet, ic W roku 1241 b)'ly jui Franciszkanki w Zawichoscie,
chociaz jeszcze Idasztoru nie mialy, to po dokonanem morderstwie, Bo-
leslaw W stydli wy bylby si
zaraz postaral 0 ich przeniesienie, gdy
tymczasem to nast!pilo dopiero w roku 1260, po drugim napadzie
mongelskim.
3) W rzeczonej bulli czytamy tyllw te wyrazy: Tandem conside-
rans, quod soror
s in monasterio ipso degentes, non poterant ibidem
propter tartarorum incursus, absque gravi personarum periculo re-
man ere.
4) Alexander episcopus servus servorum Dei. Dilectae in Christo
filiae Salomeae ordinis sancti Damiani salutem et apostolicam benedi-
ctionem. Devotionis augmentum tibi Dco propitio pro\'enire confidimus
si super iis, quae pie desideras, Nos benevolos ad gratiam gaudeas in-
venisse. Sane te nobis acccpimus intimante, quod cum olim quoddam
monasterium ordinis sancti Damiani in loco' de Zawichost, et hospitale
de bonis propriis pietat.is intuitu duxeris construenda, t.andem conside-
raRS, quod sorore8 in monasterio ipso degentes, non poterant ibidem
propter tartarorum incursus, absque gravi personarum periculo rema-
nere, (Juoddam alind monasterium, in loco qui Lapis sanctae l\Iariae
vulgariter nnncupatur, cracoviensis dioecesis, cum hospitali, pro evi-
tando hujusmodi periculo construxisti, verum cum sorores praedictae,
ad idem monasterium dimisso priori loco se duxerit transferendas, Nos
.
>>>
316
pozostali Franciszkanie az do dni naszych. Za rz
d6w kr6la Wla-
dyslawa
okietka , zgromadzenie panien Franciszkanek, w roku
1325, przeniesione zostalo z Grodziska do Krakowa_, do klasztoru
przy kosciele swi
tego Andrzeja. J)
Oprocz powyzszych klasztorow fi'anciszkanskich powstalo je-
szcze w Polsce wiele innych w tJlll okresie, tak m
skich jako i zen-
skich, z ktOrych znakomitsze s
:
\V Chclmnie roku 1258, w lnowroclawiu roku 1261, w Ka-
liszu fundacyi Boleslawa Pobo.znego roku 1
57. 'V Gnieznie zalo-
zony roku 1259, przez Boleslawa l)oboznego ksi
cia kaliskiego,
w ktorym mieszkala. swi
ta Jolanta, siostra
wi
tej Kunegundy,
wdowa pu Boleslawie ksi
ciu kaliskim. 'V Korczynie. timdowany
przez Boleslawa 'V stydliwego roku 1248, a opatrzony funduszem
przez Kazimierza \Vielkiego, w roku 1346. 'V starym SL}czu, wy-
stawiony przez swi
t
Kunegund
, w ktorym po
micrci m
ia, zo-
stawszy zakonnic
, lat trzynascie przebywala. Tu takie przywdziala
habit zakonllY Jadwiga, wdowa po \\Tladyslawie
okietku. ,r No-
wym S
czu, wystawil \Vaclaw, kr(jl czeski i .polski, roku 12!)7.
W Radziejowie oraz w Radomsku, 'Vladyslaw "tokietek, na za-
wdzi
czenie temu zakonowi za swe ocalenie. 'V Lelowie, f;yn "la-
dyslawa
okietka, Kazimierz Wielki, w roku 1357.
. 67.
Zakony Augustynow i Paulinow w Polsce.
Swi
ty Augustyn zaloiyl dwa stowarzyszenia, jedno w Taga-
scie, b
d
c jeszcze w stanie swieckim, drugie w Hipponie, kiedy juz
tuis pHs suppJieationibus favorabiliter annuentes, ut praefatae sorores
eisdem privilegiis et indulgentiis, nee non libertatibus et immunitatibus
eis ab apostnlica sede coneessis, gaudere valeant, (juibus gaudebant
dum in priori monasterio morerentur, tibi et eisdem sororibus, aucto-
ritate praesentium induJgemus. Dat. Sublaci, VIII Idus A ugusti, pont. no-
stri anno sexto
I) Apud Theiner, tom I, pag. 201,
>>>
317
byl biskupem. Przesladowania 'Vandalow, kt6rzy opanowali polnocne
brzegi AfrJki, zlllUSily wielu chrzescijan afrykallskich do przybycia
do Europy, gdzie zbierali si
w ro:jme stowarzyszenia, na wzor tych,
jakie widzieli w Afryce, mianujl!c si
pustelllikami swi
tego Augu-
styna. J) InocentJ IY papiez, roku 1244 i 1245, pol
czyl tych pu-
stelnikow pod jedn
wspoln
reglll
, a papiez _\leksander IV, roku
1256 nadal im jednego jenerala i do rz
du zakonc.w iebrz
cych
policzyl. Bonifacy YIII postanowil
abr Augustyanie miewali kazania
i sluchali spowiedzi.
Augustyanir w trzynastym wieku sprowadzeni zostali z Xie-
miec do ziemi pomorskiej, gdzie wystawiono im trzy klasztory:
jedell w ChOjniC3('h .w roku 12.,5, drugi w Starogrodzie roku 1295,
a trzeci w Bydgoszczy.
Kazimierz 'Vielki wybudowal 1'0\\ niez trzy wspaniale koscioly
temu zgromadzf'uiu, to j('
t: w Krakowie pod tytulem swi
tej Ka-
tarzyny i
Ialgorzaty, roku 1348, dok
d Augustranie z Pragi cze-
skiej sprowadzeni zostali, w 'Vieluniu roku 1350 i w Olkuszu roku
1369. 2) .AUgUstY311il" klasztoru olkuskiego mieli pierwsi odkryc
kopalnie :::;rebra w tern miescie. zt
d tez przeor olkuski byl uwa-
zany za llajstarszego z pomi
dzy gwarkt';w, a przJ topieniu k:ruszcu
19rornadzenie dostawalo pewn
ilosc srebra, olowiu i glejty. 3) Za
czasow Dlugosza byl w tym klasztorze jeden z brad imieniem
Jerzy, ktory szczegolniejszy mial dar odszukiwania pokladow 010-
wiu, z czego bardzo
i
wzbogacil, i z trj przyC'zJny nazwany zo-
stal bogatym mn!chern, albo niekierly hialym krukil'm. Ze zas jak'o
zakonnik na ubostwo slubowal, przeto za te pif'lli
dzt-' otlnowil
klaszt6r olkuski, a Ilawct wielkie wspareie do klaszt{)ru swi
tej Ka-
tarzyny do Krakowa posyla!. 4) ,,
polowic rztprnastego wieku,
.
"
I) Eremitae sancti Augustini.
2) Krotkie zywoty braci pust.elnik6w zakonu swi
tego Ojca Augn-
styna, polakow, zebranc lrzez ksi
dla Alepiego Niedzielskiego, tegoz za-
konu pr6wincyala, razem i przeora klasztoru warszawskiego, spisane
roku 1817.
3) W koscielc parafijalnym olkuskim,
mijduje si
d04d krzyz
pi
knej roboty, wysokosri okolo dw6ch lokci, zo srebra olkuskiego, przez
gwark6w ofiarowany.
4) A communi populo. dives monachus, cum tamen professione
mendicus erat, non secus, qlUlffi albus COITUS appelabatur. Vide Libr.
Denef. t. Ill, pag. 473.
>>>
318
Ziernowit ksi
i
mazowiecki wraz ze sw
ion
Eufemij
prosili
Inocentego VI 0 pozwolenie zaprowadzenia zakonu Augustyanow
do Mazowsza, jak si
to pokazuje z. bl1lli tegoz pal)ipia. 1) ,,}'danej
w roku 1356. moc
kt6rej zezwala Ojciec swi
ty na ufunclowanie
trzech klasztorow augustyanskich, jako to: w Uawie. "arszawie,
oraz w jakiem trzecirn rniejscu. 2) 'Vidac ze te prosby ksi
cia Zie-
mowita popieral u papieia. Karol IY cesarz, poniewaz rzeczona
bulla 0 tern wzmiankuje. 3) Cel zaprowadzenia
\ugustyanow do
Iazowsza, jak sie bulla wyraia, byl taki. azeby niewiernych dn
wiary swi
tej nawracali, a wiernych w bojazni boiej utwierdzali. 4 )
Po odebraniu zezwolellia papieskiego, ksi
z
Ziemowit wprowadzil
Augustyan6w do Ra,,}', do '''" arszawy i Ciechanowa. \Y tymie samYIll
wieku, Sp)-tek wojewoda krakowski, wystawil dla tego zgromadzenia
klaszt6r w Ksi
iu w wojewodztwie krakowskiem, roku 1381, dok
d
z Krakowa sprowadzelli zostali.
Paulini. Xa pocz
tku trzynastego wieku, znajdowali si
w r6-
znych krajach na wschodzie pustelnicJ pod tytulern
wi
tego Pa-
wla, kt6rego sobie jako najdawniejszego zaloiyciela tego rodzaju
zycia za patrona obrali. Najwi
ksza liczba takich pustelllik6w znaj-
dowala si
w ,,- fgrzech.
Bartlomiej biskup Pi
ciukoscioluw, w roku 1225, przepisal
im regul
, i zaloiyI im pierwszy klasztor na g6rze Iruch blisko
Patach; a Euzebijusz kanonik kosciola ostrzychornskiego, 5), zosta-
,.
I) Rzeczona bolla znajduje si
w archiwum Augustyan6w warszaw-
skich; die nona Julii, quarto pontificatus anno, apud villam novam. ie
zas ten papici obra.ny zostal dnia 18 grudnia roku 1352, a zatem
czwarty rok jego rz
d6w, w}"pada na 1356, w kt6rym ta bulla wydan
zostala.
2) Tria loca pro fratribus nostri ordinis, unum videlicet in Rawa
sub beatissimi Corporis Christi et. gloriosae Virginis l\lariae l\latris et
sanctae Hedvigis, et alium in Warzschovia oppidis gnesnensis et posna.
niensis dioecesis, sub sanc.ti Spirit.us' et sanctorum Martini et Dorothae;
ac alium in alio loco.
3') Nee non carisimi in Christo filii Caroli Romanorum imperato-
ris semper augusti, nobis etiam super hoc supplicantis.
4) Ut per fratres ipsos, qui nullum ad praesens in ipsa terra lo-
cum obtinent, fideles ipsarum partium et veritate cathoHcae fidei robo-
rentur, et infideles ad agnitionem ipsius auctore Domino reducantur.
5) Strigonium, Gran.
>>>
,
319
wszy sam czlonkiem tego zgromadzenia, rz
dzil niem az do roku
1270. .Tan XXII papirz za
on paulinow zatwierdzil, roku 1328.
Za panowania Ludwika krola w
g:ierskiego i polskiego, \Vladyslaw
ksi2!zt' opolski, sprowadziwszy cudowny obraz Kajswit'tszej l\Iaryi
Panny do Cz
stoehowy, roku 138
, zalozyl klasztor na gorze zwa-
nej Jasn
i sprowadziwszy Paulin ow z "
fgier z klasztoru Nosztre,
nadal im wsie: CZfstoehow
i Kawodrz
z przJleglosciami, na
utrzymallie
/.esnastu zakonnikow. I) \V nastfpn)Th ('zasaeh, klasztor
ten zn3cznrmi dobrarni uposaionym zostal i stal si
najs}awni
-
szym n:l ealq. Polskf.
. 68.
Kilka slow 0 zgromadzeniu ienskiem zwanem Beguinkami.
Xie zgadzaj
. si
historycy, zk
d llazwa Beguinek pochodzi.
Jedni howiem wywodz,! j} oel S\\;ftej Beggi, rnatki Pipina z Hersz-
talu, zmarlej w roku 698; drudzy od Lamh(
rta Ie Degues ka-
}Jlana w Liegp, zrnarlego w roku 1177; illni nakolliee utrzymuj
,
zc ta nazwa pochorlzi od pewnego ubrania glowy llazwallego beglln
albo beguinet, jakiego uzywaly l)obozne niewia8ty, ktore z tego
powodu Beguinkarni przezwano. Cokolwiekb
dz, znajdujemy w dwu-
na
tym wieku znaczn
liezbf pobozn
'ch nif\wia
t, nosz
cyeh to
nazwisko,
.lczeg61niej zas w Kiderlandaeh i
ielUczeeh. Trzymaly
one lliejako
rodpk pomifdzy zyciem swieckiern :l klasztornem, nie
czyilll)r zadnych 1)roczystych slubow, nie mialy stalej przepisanej
reguty, o(Mawa}y !-\i
tylko uczynkom milosiernym. pmer r
cznej
i modlitwie. Poniewaz w tyeh stowarzyszcniach pojawily sir rozne
blfEdlle marzenia przesadzonego mistycyzmu, przeto koncylijum
wiennenskie, w roku 1311, znioslo zgromadzenie Beguinek. Pot
-
. pione i scigane wsz
rlzie, pol
czyly si
w znaeznej eZfsei z Tercyar-
kami swietego Francis7.ka. Kie wszystkie jcdllak zaklady tego zgro-
madzenia zniesione zostaly, pozostalo ieh wiele tak we Francyi jako
I) Akt erekcyi wydany 9 sierpnia 1382.
>>>
320
i Belgii, a zwlaszcza w Brukselli i Gandawie, gdzie si
dotqd utrzy-
muj
w kolegijach po kilkaset siostr lic7.
cych.
o Beguinkach w Polsce, a telll bardziej 0 ich przeznaczeniu
,
i zatrudnieniaeh, nie wiele mamy sladow; jednakze akt3. kapituly
sandomierskiej swiad('z
, ze do tego mia
ta zaprowadzila je, w roku
1315, Jadwiga zona 'Yladyslawa "tokietka, a nast
pnie potwierdzil
krol Kazimierz Jagiellollczyk, w roku 1459. 'Y tychze aktach znaj-
duje sit! wzmianka 0 niekhjrych domarh, placach i ogrodach, okolo
kosciola kolegijackiego lezllcych, ktore do lleguinek naleialy. Ze to
zgromadzenie istnialo jeszeze w Sandornierzu w roku 1533, dowo-
dzi tego list Zygmunt a I krola polskiego, pisany tegoz roku do Jana
Tarnowskiego, starosty sandomierskiego, w kt6rJm mu poleca, aby
nie dozwalal odbierac grunt ow do Reguinek nalei
cyeh, do ktorych
wikaryusze kolegijaty sandomierskiej prawo roseili. Kiedy jednak
to zgromadzenie n nas calkiem istniec prze
talo. iadnej nie mamy
pewnosci.
. 69.
Zakony rycerskie. Zakon swif}tego Jana Jerozolimskiego zwany
p6iniej Rodyj8kim a w koncu Maltariskim.
PierwszJID. z pomi
dzy zakonow rycerskich, ustanowionych na
wschodzie w czasie wypraw krzyzowJch, byli Bracia bzpitalni swi
-
tego Jana jerozolimskiego, pozniej r'ycerzami.Rodyjskimi
a w kOI1CU
:Maltanskimi przezwani.
Pocz
tek tego zakonu byl nast{puj
cy. Jeszcze przed zdobJ-
ciem Jerozolimy przez Krzyzakow, kupcJ normandzcJ z miasta A-
malfi, okolo roku 1020, wystawili wlasnJID kosztem w Jerozolimie
przy grohie panskim, dom przytulku dla pielgrzymow ehrzescijan-
skich, ze za
kaplica nalez
ca do tego szpitala byla pod tytulern
swi
tego .lana, przf'to i caly ten zaklad nazywal f;i
zpitalem swi
-
tego Jana Chrzciciela.
,y czasie pierwszej wyprawy krzyzowej, okolo roku 1100, nie-
jaki Gerard, Syryjczyk, przeloiony tego zakladu, nadal temu zgro-
madzeniu pewne ustawy, kt6re papiez Paschalis 11, w roku 1112
>>>
321
..
zatwierdzil, i polecil, aby bracia szpitalni nosili suknie koloru czar-
nego, z bialym krzyzem na. piersiach. Nast
pny przelozony, Rajmund
du Puy, urz
dzil ostatecznie ten zakon, w roku 1118, podzieliwszy
jego czlonk6w na trzy
topnie, to jest ryeerzy zbrojnych, kt6rych
obowi
zkieDl bylo walczyc z niewiernymi, kaplanow poswi
caj
cych
si
uslugom religijnym, i hraci swieckich, ktfJrzy w
zpitalach uslugi-
wali choryID: lub towarzyszyli rycerzom na wojnie. \Y roku 1259 papiez.
Inocenty IY nadal ieh przeloionemu tytul wielkiego mistrza. Kiedy
lacinnicy z Palestyny ust
pic musieli, naowczas kr610wie cypryjscy
przyj
li tych rycerzy u siebie, i dali im przytulek Vi miescie Limosso.
Niedlugo poteru zakoll przeni6sl si
na WYSpEJ Rodus, roku 1310,
kt6rej bronil z najwi
ksz
walecznosci
przeeiw Turkom przeszlo
lat dwiescie; jednakze Soliman II sultan turecki, pomimo najwi
k-
szego m
stwa ze strony zakonu, zdobyl t
wysp
, roku 1522. Ka-
owczas rycerze rodyjscy, pozbawieni przytulku, otrzymali od Karola
V cesarza. niemieckiego, w roku 1530, wJ.sp
Ialt
, i zalozywszy
tam swe gl6wne siedlisko, zwac si
pocz
li )lalta{lskimi. I)
Do Polski sprowauzil to zgromadzenie :Mieczyslaw Stary ksi:}i
wielkopolski. \V spomina Dlugosz pod rokiem 1170, iz rzeczony
ksi
i
, pragn
c przyjsc Vi pomoc osobom biednym miasta Poznania,
za zgod£! Hadwana. biskupa. poznallskiego, zalozyl w tem miescie
dom przytulku, przy kosciele swi
tego l\Iichala, i powierzyl nad
nim zarz
!d braciom swi
tego Jana jerozolimskiego, 2) ktorym nadal
znaczne posiadlosci, a biskup poznallski znacznych im dziesi
cin
uSUlpil. Komandor poznanski mial pierwsze micjsce w stallach ko-
sciola katedralnego poznailskiego, zaraz po pralatach przed kano-
nikami. Ksi
zfE Przemyslaw zaprowadzil to zgromadzenie do Kali-
sza 3) roku 128
. Ka Szl
sku mieli Kawalerowie maltanscy siedm
komandoryj, jako to: we 'Vroclawiu przy kosciele Boiego Ciala,
kt6r
zapewne po Templaryuszach w posiadanie obj
li; w wielkim
TYllCu; w Lossen, zalozoll
przez ksi
cia Henryka I w roku 1207,
I) }
quites :Melitenses.
II) Dlugosz, IIi st. pol. libr. V, page 519. Hospitale in Posnania ad
ecclesia.m B. :\lichclis fundat, ct Hlius curam et gubcrnationem fratribus
domns hospitalis sandi Joannis. J erosolimitani ronllnittit, assignans et
donans cidcDl hospitali in pet"petuas dotes villa., suas ducales.
3) 1\liccltowita, cap. 60, lib. 3.
1
>>>
322
w Strygau przy kosciele farnym swi
tych Piotra i Pawla od roku
1203; w Lewenbergu, w Rajchenbach od roku 1262, i w Warm.-
brun 1) od roku 1281.
s. 70.
Zaprowadzenie do Polski zakonu rycerskiego Templaryuszow.
W czasie wojen krzyiowych, roku 1118, wziqJ! pocz
tek na
wschodzie rycerski zakon Templaryusz6w, kt6rego pierwszymi zalo-
iycielami byli: Hugo de Payens z Szampanii i Godfryd de Saint-
Omer.
) G16wnym tych rycerzy celem byla obrona pielgrzym6w
udaj
cych si
na miejsca swi
te, od naparlu niewiernych. Rzeczone
zgromadzenie z pocz
tku bardzo bylo szczuple, gdyi 8i
tylko skla-
dalo z dziewi
ciu os6b, nad ktoremi Hugo de Payens byl wielkim
mistrzem. Baldwin n krol jerozolimski, przeznaczyl Templaryuszom
na mieszkanie dom zbudowany hlisko dawn ego kosciola Salomono-
wego, i od wyrazu kosci61, po lacinie templurn, przezwani zostali
Templaryuszami. 3) Honoryu:sz ill papiez, w roku 1128, uroczyscie
ten zakon potwierdzil, podzieliwszy jego czlonk6w na rycerzy,
giermk6w i slui:tcych, z dodaniem kapelanow dla odbywania sluiby
boiej. 4) Eugienijusz III pozwolil Templaryuszom nosie plaszcz ko-
lorn bialego, z krzyiem czerwonym. Kiedy slawa tego rycerskiego
zakonu, j
k
sobie zyskal w walkach z niewiernymi na wschodzie,
rozeszla si
po calej Europie, na6wcza
wszystkie kraje chrzesci-
janskie pragn
ly go miec u
iebie, a najznakomitsze fa.milije, po-
I) Fons calidus, zobacz Dokumentirte Geschichte des Risthums
und Hochstiftes. Breslau, von Johan Heyne, 1860.
2) Po lacinie zwani: Hu
!O de Paganis et Godofridus £1(' sa,ncto
Aldomaro n
l Audomaro.
3) Xiekt6re kroniki daj
im nazw
: l\Iilites templi Salomonis,
Fratres militiae Salomonis, Paupercs commilitones templi Salomonis,
Milites- Christi.
.I) Equites seu milites, al'migeros, famulos.
.
>>>
323
wierzaly Templaryuszom swych synow, aby si
u nich cwiczyli w rze-
miosle rycerskiem.
Polska rowniez, id
(' za przykladem innych narodow, sprowa-
dzila ten r)'cerski zakon w swoje granice, 0 czem kroniki nasze
m6wi
w nast
puj
cy sposob: Okolo roku 1153, Henryk ksi
z
lubelski i sandomierski, syn Boleslawa Krzywoustego, wraz ze zna-
czn
liczb
rycerstwa polskiego, udal si
do Palestyny, i na tej
ziemi swi«jtej, krwi
Zbawiciela swiata zbroczonej, dal znakomite
dowody mfJstwa w walkach z niewiernymi. Doznawszy tam uprzej-
me go przyjfJcia ze strony Templaryuszow, w powrocie do kraju spro-
wadzil ich z sob
do Polski i osadzil w dyecezyi krakowskiej, nad
rzek
Nid
, niedaleko miasta 'Vislicy, we wsi nazwanej Zagosc,
jakby wynagrodzenie za ow
goscinnosc, jakiej od nich w Palesty-
nie doswiadczyl. 1) Oprocz tego uposaiyl ich znacznemi dobrami,
do kt6rych i dobra opatowskie naleialy. Ze jedll
z glownych posia-
dlosci Templaryusz6w byl Opatow, przernawiaj
za tern nietylko naj-
dawniejsze miejscowe podania, ale takie i ksi
ga spisow kolegijaty
opatowskiej, w pi
tnastym wieku przez Dlugosza sporz:tdzona;
w kt6rej cz)'-tamy, ii w Opatowie byl jeden z najg16wniejszych
klasztorow tego rycerskiego zakonu. 2) 'V szystkie prawie prelatury
kolegijaty opatowskiej, jako to: kantorya, scholasterya i kustodya,
funduszami pozostalemi po Templaryuszach uposaione zostaly. 3)
Nadto jeszcze, a.l do drugiej polowy pi
tllastego wieku, znaj-
dowaly si
nad brama koscieln
dwa pos
gi w ubiorach Ternpla-
ryusz6w, kt6re zapewneby tam miejsca nie mialy, gdyby Opat6w
wraz z kosciolem nie byl w posiadaniu tego zakonu. 'V spornina
Dlugosz, iZ sam w swej mlodosci widzial te pos
gi, kt6rym Rafa)
1) Dlugosz, Hist. pol. libr. V, p. 484, m6wi, ze to mialo miejsce
przed udaniem si
do zierni swi
tej. Ipso autem profectionis suae arti-
culo, ecclesiam parochialem in Zagosc villa sua ad fluenta Nidae sit a,
in honorem .sancti Joannis Baptistae fUlldat, et ampla dote illi collata,
earn fratribus cruciferis hosllitalariis, qui et Templarii vocabantur, com-
mendat in regimen. .
!1) Alii asserunt, Templariorum ordinem et caput aliorum locorum
praefati ordinis, quae in Poloni3 habebant I Hlic quondam extitisse, et
per plures annos et tempora, celebre', Hlie et te
poralibus
bundans
coenobium possedisse. Vide Libr. Beneficior. colleglatae opatovlen. t. I.
3) Quae fundatae atque dotatae sunt ex intratibus quos babebant
Templarii. Ibid.
21.
>>>
.
324
z Brzezia dziekan opatowski, przej
ty jakl!S niewczesnl! gor1iwosci
,
kazal g!owy poutr
cac. J)
Niedlugo jednak Templaryusze mieli w swem posiadaniu dobra
opatowskie, albowiem w roku 1237, odj
l im takowe Henryk Bro-
daty, ksi
z
szh:!ski opiekun Boleslawa'Vstydliwego, i oddal je bi-
skupom lubuskim, kt6rzy sprzedawszy Lubusz , pocz
li mieszkae
w Opatowie.
Co si
stalo z templaryuszami w Zagosci, po zabraniu im
dobr opatowskich, nie mamy w dZlejach naszych zadnego sladu. Bye
moze, iz alho w czasie wojen i napad6w mongolskich wygin
li,
albo tez przeniesli si
do ;tukowa, gclzie ich Boleslaw 'Vstydliwy,
w roku 1250 osadzil, a to gl6wnie w tym celu, aby sil
or
za
powstrzymywali napady Jadzwingow poganskich, i do wiary chrze-
scijanskiej ich nawracali. 'V zywocie swi
tej Jadwigi czytamy, ii
ona wyjednala u swego malionka Henryka Brodatego, ksi
cia szl
-
skiego, fundacy
Templaryuszow na Szl
sku, roku 1226, i nadanie
im Olesnicy "Taz z mnemi rozleglemi posiad!osciami. 11) 'V roku
1227, Tomasz biskup wroclawski uwolnil Templaryusz6w \V Olesnicy
od dawania dziesi
cin. Templaryusze utrzJmali si
tu ai do znie-
sienia zakonu, roku 1310. Kiekt6rzy Ip.niemaj
, ii kosci61 Boiego
Ciala we 'Vroclawiu nalezal takZe do TemplarJusz6w. po ktorych
obj
li go w posiadanie Kawalerowie maltailscy, Okolo roku 1294,
niejaki Bertram by! komturem Templaryuszow w .Niemczech, Cze-
chach,
Iorawii i Polsce. 3)
.
Jakiemi jednak czynami odznaczyli si
polscy Templaryusze?
jaki by! ich stosunek do wielkiego mistrza w Palestynie? oraz co
si
stalo z czlonkami zgromadzenia po zniesieniu zakonu? historya
o tern najmniejszej wzmianki nie czyni. Zdaje si
jednak, ie Tem-
plaryusze polscy nie ulegli takiemu przesladowaniu jak francuscy,
1) Verum hae imagines superstitiosa quadam et parum provida
phantasia Raphaelis de Brzezie decani tunc opatoviensis, nobilis de ar-
mis Leliva, sub nostra jam aetatc decussae sunt, et in accphales
coaptatae.
11) Quibusdam aliis rcligiosis de ordine Templariorum, impetravit
donari quae dam magna praedia (!uae Olesnicae vocatur, in optimo terrae
solo, ubi procedente tempore, muUae sunt et magnae villae locatae.
3) Zobacz: Dokumentirte Geschichte des llisthums llreslau, von Jo-
han Heyne, 1860.
>>>
325
i ie widzl};c zblii:ljt}cl}; si
gro
nl! burzfJ, kt6ra ten pot
iny zakon
obalila, poopuszczali spiesznie swe komandorye, ktore mianowicie
na Szl
sku dostaly sifJ Joannitom czyli Kawalerom maltanskim.
. 71.
Zakon rycerzy Inflanckich zwsnych Mieczowymi (Ensiferi -
Gladiferi - SchwertbrUder.)
rtrzymuj
pow8zecbnie, ie kupcy 1- miasta Bremy i Lubeki,
przybywszy na brze
i inflanckie, okolo roku 1158, zaloiyli tam swe
sklady handlowe. \Vkrotce za nimi przybyli missyonarze, z po-
mi
dzy kt6rych najznakomitszym bJI
Ieinhard, kanonik regularny
z klasztoru Segebert w lIolsztynie, kt6ry zostawszy biskupem in.
flanekim. zaIoi)"l kosci61 chrzeseijailski w Ikskul, nad brzegami rzeki
D
winy, roku IIt\6. Jego llast
pc
, Bertolda, Inflantczycy zabili,
i ZllOWU do balwochwalstwa \\TaCaC pocz
li. :Na6wczas Albert
Apeldern, trzeci biskup intlancki, chc
c lepiej na wodzy ten kraj
utrzymac, zaloiyl miasto Ryg
, W \"oku 1200, i Niemcami osadzil,
a dla utrzymania w podleglosci Inflantczyk6w, ustanowil, w roku
1201, nowy zakon na wzor Templa ryusz ow, nadawszy mu za wiel-
kiego mistrza \Viuilona tie Robrbach. 1) rzlonkowie tego zakonu
zwali 8i
Rycerzami mieczowymi. Idore to nazwisko otrz)Tffiali z tego
powodu, ie na swym bialrm pIaszczu, llosili dwa miecze zloione
ukosnie w ksztalci.e krzyia. a nad tJill krzyiem gwiazd
. !Z) Zwano
ieh takZe Krzyiakami inflanckimi. 3) ,r bitwal'h, jakie staczac mu-
sieli z Inflantl
zykami i Litwinami
wiele cierpieli, i ledwie ie ze
szcz
tem wygladzeni nie byli. Kiedy Krzyiacy przybyli do Prus,
naowczas rycerze mieclowi polq,czJli si
z nimi . w roku 1237.
I) Albertus ad multiplicandum numerum fidelium, et ad c,onser-
vandam in gentibu8 ecclesiam, fratres quos dam militiae Christi in stituit,
quibus Dom. papa Innocentiu!'; III regnlam Templariorum commisit.
!2) Equites gladiferi, ensiferi, po niemiecku Schwe:rt-Bruder.
3) Cruciferi Livonienses.
'\
>>>
,
326
z takim atoli warunkiem, ze sifJ zdobytemi krajami wsp61nie po-
dz
el
1) oraz ze bfJd'1 mieli wolnosc obierania sobieosobnego mi-
strza. To pol
czenie tych dwoch rycerskich zakonow, Grzegorz IX
papiez zatwierdzil.
)
Rycerze mieczowi w Inflantach utrzymywali sifJ az do roku
1561. Gotard Ketler, mistrz tego zakonu, przyj
wszy wyznanie .lu-
terskie, poddal si
pod opiek
Zygmuntowi A.ugustowi kr6lowi pol-
skiemu i zostal ksi
ciem km'landzkim, Inflanty zaS do Polski wcie-
lono, 0 co potem mi
dzy Polsk
,
Ioskw
a Szwecyt!, krwawe
i dlugie toczyly si
walkie 3)
.
S. 72.
Zakon rycerski Bracl Dobrzynskich.
Konrad ksi::ti
mazowiecki, widz
c ie napadom Prusak6w po-
dolac nie jest w moinosci, za rad
Krystyna biskupa pruskiego
czyli chelminskiego, ustanowil na wz6r K
walerow inflanckich, za-
kon rycerski, okolo roku 1222, kt6rego czlonkowie zwali si
Bracmi
Zolnierzami Chrystusa; 4) lub od twierdzy Dobrzynia nad rzek
Drw
c
, Rycerzami dobrzyllskimi. 5) Poniewai Rycerze dobrzyllscy
1) Quod ipsi equaliter dividerent interse terram infidelium, quam
possent sibi cooperante Domino in posterum subjugare. Vide apud.
Dfisburgum. ,
!1) Ipsorum ordini memoratos praeceptorem et patrem de frat rum
nostrorum consilio, uniendos duximus, cum bonis omnibus eorundem,
auctoritate apostolica statuentes, ut ipsi et ceteri fratres praedicti hos-
pitalis Sanctae Mariae Theutonicorum, qui pro tempore fuerint in Li-
vonia, sicut hactenus, sub dioecesanorum et aliorum praelatorum suorl1m
jurisdictione consistant. Vide Rajnald, tom II, page 177.
3) Zobacz w tomie II oraz w tomie III.
4) Vide apud Dfisburg, Chron. prus. pag. 32. Instifuit (Conradus)
fratres milites Christi appellatos.
5) Dwa s
Dobrzynie, jeden nad Wisl
drugi nad Drw
c
. Pier-
wszy zanadto odda.lony od Prus, nie m6g1 sluzyc Z3 siedlisko dla rJ.ce-
rzy obowi
zanych walcz)"c z Prusakami; bJ'1 wi
c nim Dobrzyn nad
Drw
c
.
>>>
827
t
i SaInI! mieli regul
co i Kawalerowie mieczowi w Inflantach, przeto
niekt6rzy pisarze polscy, jak naprzyklad Kromer, poczytuj
ich za
jeden i tenie sam zakon mflancki. Inni znowu dowodz
, ze Do-
brzyncy byli to Krzyzacy, kt6rzy przybywszy w maleJ 1iczbie do
Prus, pobici przez Prusak6w, do przegranej przyznac si
Ilie chcieli,
a ich kronikarz IJiisburg zwalil przegran
na inny zakon Dobrzyn-
slcim zwany. Cokolwiekb
dz, pewniejszem si
zdaje zdanie Diis-
burga, kt6ry m6wi, ie biskup Krystyn mianowal niejakiego Bru-
nona pierwszym mistrzem tego zakonu, skladaj
cego si
poezqtkowo
tylko z trzynastu ezlonk6w. 1) Zdaje si
, ie to byli sami Niemey.
)
Opr6ez twierdzy Dobrzynia 3) darowal im ksi
i
Konrad pewne
dobra w ziemi kujawskiej, a Gunter biskup plocki oddal dziesi
einy
we wsiaeh swej dyeeezyi, przez Nieme6w osiadlyeh. 4) Braeia do-
brzynsey, po wyblidowaniu i wzmocnieniu zamku, wzi
li si
do dziela,
J) Cron. Diisburg page 32. Episcopl1S praedictus ql1emdam virum
discretum Brumnonem dictum, et cum eo XIII alios, ad dictum ordi-
nem investivit.
!1) Tego zdania jest Romanowski, autor rozprawki 0 Dobrzyncach,
umieszczonej w - Bibliotece warszawskiej, w roku 1856 na miesi
c
styczeiI.
3) Ego Conradus contuli magistl'o militum Prussiae, et fratribus
ejl1s militaturis contra prutenos more livoniensi, castrum Dobrz)'1i.
4) Grzeg6rz IX papiez, w roku 1228, przyjql Braci dobrzynskich
pod opiek
Stolic)- Apostolskiej. Specialiter autem villam et insulam
ante Dobrin, a Venerabili fratre nostro... episcopo l\lasoviae tunc electo,
de capituli sui consensu, castrum et ccclesias de Dobrin cum terris,
quae inter livulos Camenicam videlicet et Celimenicam usque in Prus-
siam, partem villae, quae Quercus ultra villam, et villam ante Viven, (?)
Vlodislan quae Sedlce ,"ulgariter appellatur, libertates quoque ac immu-
nitates saecularium exactionum a nobilibus ,"iris Conrado duce 1\laso-
viae, et cl1javiellsi fie filiis suis, nee non et jus, quod habetis in villa
de Vis sino, cum pertinentiis suis, a canonicis, ecclesiae Vladislaviensis
pia vobis libet"alitate concessa.... vobis et per ,os domui yestrae, au-
ctoritate apos.t.olica. confirmamus, et pra
sentis scripti patrocinio com-
munimus. Vide Mon. eccl. pol. apud Thciner tom I, pag. 17. Perusii,
V Cal. Noyembr" llont. anno secundo. Slow8 tej bulli wyrainie odr6zniajl!
zakon Dobrzynski, zwany Fratres
lilitiae Christi ill l\Iasoyia, od zakonu
Krl)"lak6w, J)iedlugo potcm przcz Konrada sprowadzonego dla nawr6-
cenia Prusak6w, kt6rych bulla tego! papieia, w roku 1230, mianuje
Fratres domus Sanctae lUariae, Theutonicorum.
I
..
>>>
..
328
ale Prusacy draznieni ich cz
stemi napadami,. korzYBtaj
c z nie-
obecnosci Rom'ada, przedsi
wzi
li zniszezyc ten zakon w samym
jego zawi:tzku. Rycerze, widzflC groz
ce niebezpieezellstwo, wezwali
na pomoc ksi
cia Konrada, ktory zl
czywszy z nimi swe wojsko,
Btoczyl fataln
bitw
z Prusakami pod Brodnie'l, w roku 1225,
gdzie poni6s1 zupeln
kl
sk
. "
czasie bitwy, wielu Rycerzy do-
brzyTIskieh z or
iem w r
ku poleglo
reszta pozostala przy iyciu
zamkn
la. Bi
w swojej warowni. Kon
'ad widz
c, ii to nowousta-
nowione rycerstwo nie podola Prusakom, zrobiwszy narad
z Kry-
stynem biskupem pruskim, postanowili zaprowadzic do Pros inny
zakon rycerski z samyeh Niemcow zlozony, zwany zakonem Krzy-
iaekim, albo Xajswi
tszej
Iaryi Panny Jerozolimskiej. t;koro to
nast
pilo. naowczas pozostali przy iyeiu czlonkowie Braci do-
brzyllskich, w roku 1235, pol
ezyli si
z Krzyzakami.
,
. 73.
Zaprowadzenie do Prus zakonu Krzyzakow.
,
\V czasie obl
ienia Ptolomajdy przez wojska chrze
cijanskie
roku I 190, wzil!,l pocz
tek zakon niemiecki, ktorego obowi:tzkiem
bylo niesc pomoc i upatrywac t)wych rodak6w rannych i choryeh.
Z tego zgromadzenia Braei szpitaillych powstal w krMkim czasie
zakon r:ycerski. Jego czlonkowie jako z bamych Kiemcow zlozcni,
nazywali si
H)'cerzami teutonskimi ezyli lliemieckimi. I)
liallowali
si
takze zakonem Panny Maryi
Terozolim..,kiej, a to z trj przyczyn},
iz pocz
tkowo mieli sw
kaplic
pod tJtulem Xajswi
tszej Panny.l2)
U nas zwano iell Krzyzakami. \r roku 1192, za
taralliem :Fryde-
ryka ksi
cia Szwabii, oraz Henryka YI cesarza niemieckiego, nowo
mianowany zakon. potwierdzony zostal l'rzez Cele
tYlla III papiez:!.
i porownany we "\,"szyo;;tkich przywilejach z TempJaryuf;zami i Kawa-
lerami swi
tego Jalla Jerozolimskiego. Krzyzacy no:sili biale pla-
zcze z ('zenvonerni krzyzarni, i dzielili si
na trzy klasy, to, jest:
') Ordo teutonicus.
) Ordo Beatae Mariae Hierosolymitanae.
>>>
329.
rycerzy, kt6rych obowiE!zkiem bylo bic sifJ z niewiernymi, kaplanow,
odbywaj
cych sluzbft} hoz
, i hraci przeznaczonych na uslugi cho-
ryrn. Pierwszym ich mistrzem obrany zostal Henryk Walpot. Po
zawojowaniu Jerozolimy przez niewiernych, Herman Saltza, czwar£y
mistrz tego zakonu, przeni6s1 sw:J: stolic
do 'Venecyi. 'Vlasnie
w tych
zasach, Konrad ksi
i
mazowiecki, brat Leszka Bialego,
niepokojony u
tawicznie od Prusakow w balwochwalstwie jeszcze
zostaj£!cych, widz
c ii Kawa]prowie mieczowi nie byli w stanie ode-
prZl\C ich napad6w. a. Bracia dobrzynHcy calkiem prawie zniesieni
zostali, I) za radct Krystyna biskupu pruskiego, postanowil wezwac.
Krzyiakow do Prus. Po zasi.u!;nieniu potrzebnych wiadomosci, wypra-
wiono poselstwo, w roku 1226, do wielkiego mistrza zakonu Hermana
de Saltz a, ktory clH
tnie si
sklollil do prz('lozeil jakie mu czyniono.
)
Fryderyk II ces3.1'z, opieraj,!c si
na mocy swego mniemanego pano-
wania nad calym swiatem, potwierdzil umowfJ z Konradem, i nadal
Krzyia
om prawo posiadania wszystkich ziem, jakie na poganach
zdob
d
. 3) )Iimo to jednak, przezorny wielki mistrz wyslal naprz6d
lwoch ryceu.y l:iwego zakonu, z osmnastu ImlZmi zbrojnymi, pole-
caj
c im zawr.lce blizszp umowy z Konrad('m, a przytem obejrzec
ow
ziemi
obiecan
, maj
c
bye dziedzictwem rycerzy niemieckich.
Przybyli WYSlallCY krz
'iaccy do Plocka pod nieb
.tnosc Konrada 4)
i zaraz spotkali si
m
illie not czelp zbrojnej sily krajowej z Pru-
sakami, alp z wielkC! strat
. Za powrotem Konrada, stan
la umowa
z I\:rzyiakallli roku 1221}, moc
! kt6rej wznieslOno dla llich waro-
wn
fortecf na lewYlli brzegu 'Visly. zwall£l Y ogelsang, napl'zeciw
Torunia. 0) \Yiclki mistrz llie opuscil nadarzonej
vosobno
ci w celn
wspierania. swego zakonu. i osarlzenia go 113. ziemi polskiej. i w tJm
celu wybrawszy kilku rycerzy wyzszego stopnia, w)"slal ich do
Ia-
zowsza, w roku 122E-. Ci, przywilejem w tymze roku przez nieogl
-
J) Ex quo viderit, lluod fratl'es milites Christi per eum (Conra-
dum) ad hoc instituti, non proficerenf in hac causa. Cron. Dusburgi,
page 33.
2) Cron. Duslmrgi, ibid.
littit (Conradus) solemnes nuntios cum
litterb snis ad dictum fratrem Hcrmanum.
3) Dyplom ,FryderJka II, zobacz w Dogielu k. 4.
4) Duce in remotis agente, Cronic. Dusburgi. ibid.
) Miejscc U\k uazwane od sl)iewu pbk6w.
.
1
>>>
830
dnego na przyszlosc Konrada ksi
cia mazowieckiego wydanym, nzy-
skali -.latwierdzenie posiadania ziemi chelminskiej na rzecz swojego
zakonu. I) Xadto jeszcze, Konrad ust
piJ im zamku dobrzyDskiego
z okolicznemi wlosciami. Z 4 darowizn
pol
czony byl warunek,
wlozony dawniej na Brad dobrzynskich, aieby polow,! zdobyczy
poganom zabranej z ksi
ciem si
dzielili. Krystyn biskup pruski.
przyloi
'l sit' takie do zapewnienia dochodu Krzyiakom, a Gunter
biskup plocki nadal im pewne dZlesi
ciny. 12) 'Vielki mistrz przy-
sIal do PruB Hermana Balke, z tytulem mistrza prowineyonalnego.
wraz z kilku innymi bracmi i ludzmi zbrojnymi, kt6rzy tymczasem
w zamku Vogelsang osiedli. Rom'ad p'onowil darowizny zakonowi
uczynione, ze szczeg6lowym opisem ziemi chelminskiej, mi
dzy rze-
kami 'Visl(}. Drw
c
i OS8
, a wkr6tce i zamek
ieszaw
z czte-
rema wsiami darowal. 3)
.
.
I) Zatwierdzenie tego ukladu przez Grzegorza IX papieia w ro-
ku 1230.
Xuper siquidem dilectus filius Hermanllus, magister Domus San-
ctae :Mariae Theutonicorum, in nostra preposuit praesentia constitutus,
quod nobilis vir C Dux Poloniae castrum Colme cum pertinentiis suis,
et quaedam alia castra in prutenorum confinio domui vestrae pia Iibe-
ralitate concessit, adjiciens, quidquid de telTa illorum, per ,"os et
coadjutores vcstros poteritis obtinere, quod utique gratum non modicum
gerimus et acceptum, sperantes, quod fideles existentes juxta fines ter-
rae praedictae, cotidie periculo mortis expositi, per vos accipere de-
beant subsidium oportunum. Datum Perusii, 11 Idus Januar. pont.
anno tertio.
12) Przywilej Guntera biskupa plockiego, dany w roko 1229, znaj-
duje si
w arcbiwum katedry plockiej.
3) Uxore mea Agafia, filiisque meis Boleslao Kazimiro Semo,'ito
expresse de bona ct spontanea voluntate consentientibus, accedeute
quoque consilio et cOIl
ensu episcoporum, magnatum et majorum terrae
meae, dedi et contuli hospitali sanctae )Iariae domus theutonicorum et
fratribus ejusdem ordinis domus, totum et ex integro Cholmen territo-
rium cum omnibu:'!
t1i') attinentiis ab eo loco, ubi Dravanza egreditur
terminos Prusiae, ct IH
r decessum ejusdem fluminis u!'que in 'Vizlam,
et in decessu Wizlae usque ad Rijam, et per ascensum Ossae us.que ad
terminos Prusiae, in ,"cram et perpetuam proprietatem possedendum,
pleno jure, cum omni libcrtate, fructu ct utili tate , totam terram cum
aquis aquarumque decursibus, stagnis, paludibus, montilms, vallibus, sal-
tibus, nemoribus, silvis, arbustis, pratis, pascuis omnibus cultis et in-
cultis, viis et inviis, rnm omnium eorum libera ct },lena utilitate et
>>>
331
Tak wi
c odrazu ten zakon cudzoziemski na ziemiach pol-
skich osiadly, nie walczq,c jeszcze z poganami, ujrzal si
pot
znym.
i pocz
l wie]ki wplyw wywierac na p61nocy, a Prusak6w nie mocft
przekonania ale sil
or
za i gwaltami nawracal. Zaledwie dziesi
c
lat upIJ'n€lo od zaprowadzenia Krzyiak6w, a juz papiez Grzeg6rz
X. w roku 1240. gromi ich post
powanie, ze biskupa pruskiego
prze
laduj
, dziesi
ein ni{' oddaja a oc1ebrawszy tyle dobrodziejstw
od niego, odplacajq mu
i
za to sam
niewdzi
cznosci
. I) Xiedlugo
potem. podobniez sobie postt;powac poc/.
li, i ze swymi dobroczyn-
cami Polak.tmi. i odplacali si
im rabullkieru, rzezi
i pozog
. 11)
Krzyzacy, wzrastaj
c coraz bardziej w sily, nadsylane im ciJ!-
gle przez Xiemcow, podbili wreszcie caly kraj pruski, kt6ry Ino-
centy IV papiez, roku 1253, na cztery biskupstvm, podzielil; jako
to: chehninskie, pomeranskIe, warminskie i sambijskie. To ostatnie
dopiero w roku 1255, przez Ottokara kr6la czeskiego i Krzyiak6w
podbite zostalo. Zygfryd de :Feuchtwangen, dwunasty mistrz krzy-
iacki, przeni6sJ stolic
do
falborga. w roku 1309.
.
. 74.
Utrlymanie Duchowier1stwa. Dziesitciny.
Po zaprowadzeniu religii chrzescijanskiej do Polski calem
utrzymaniem duchowienstwa. byly dziesi
ciny, skladane przez chrze-
8cijan llowonawroconych. Z pocz
tku te dochody byly bardzo szczu-
pIe, albowiem dziesi
cin ch
tnie oddawac nie chciano, jak tego
fructu, IJnae in praedictis omnibus sunt vel fuerint inventa, apparentia
vel occulta, et
p.edaliter sh'e aurum, sive argentum vel alia quaecl1m-
que species aeris vel metallorum, aut gemmarnm, fontes vel vineae, et
quiuquid omnino in terra vel supra, vel in aquis im'entum fuerit.
Aeta sunt in Cruswira (Krnswica) ante pontes, anno 1230, in
praesentia Gunteri episcopi plocensis sive masovien
is, ,Iicbaelis cuja-
vicnsis, Christlani prusensis. Vide apud Theiner, tom I, p. 20.
') Datum Laterani, III !dus Aprilis pont. 8nno XIII.
'J) Zobacz wyiej bitwy 'Vladyslawa Eokietka z Krzyzakami.
>>>
382
mamy przyklad za Boleslawa Chrobrego, a pozniej po smierci Mie-
czyslawa Gnusnego. 1) Aby duchowienstwu zapewnic utrzymanie
stosowne. pocz
to przy ¥owozakladanych kosciolach nadawac pro-
boszczom grunta, z kt6rJchby wyll!cznie cUa siebie mogli czerpac
dochody. Kiedy powaga duchowienstwa wzrosla u nas do wysokiego
stopnia, na6wczas synody polskie stanowily liczne kanony wzgl
-
dem dziesi
cin, i wymierzaly kary koscielne na tych, ktorzy ich
oddawac nie chcieli.
Dziesi
cin
zwala si
dziesi!ta ('z
sc doehodu pobieranego
przez duchownych ze zboia, owoc6w, siana, rybol6wstwa, gornictwa,
ptasznictwa, sk6r, miodu, welny i tym podobnie. Eugeniusz In pa-
piei, w bulli wydanej w roku 1148 do 'Varnera biskupa wlocla-
wskiego, wylicza dziesi
ciny jakie ma pobierac z ko
ciola Panny
Maryi w Zawichoscie i z zamku Lagow, 2) oraz dziewi
ty pieni
d1.
ze wszystkich dochod6w kosciola I)anny
IarJi w Sandomierzu, 3)
i dziesiecine w Gdallsku, nietylko ze zboia, leez i z oplat pobie-
ranych od statkow; -I) nakoniec dziesi
t
cz
sc przypadaj
c
od
sl!d6w w calej dyecezyi. 5) 'V trz)"nastym wieku w dyecezyi plo-
ckiej dawano dziesi
cm
z kun i wiewiorek. ktor
dopiero Grze-
g6rz IX papiez net SllOpOW
zamienil. Pawel biskup krakowski,
w roku l:!
V, udarowany zostal przez I..eszka Czarnego dziesi
cin
z kruszc6w, jakieby si
znalesc mogly w czyimkolwiek grullcie
w .dyecezyi krakowskiej.
Ogolnie jednak mowi
c, w kraju na:szym. jako rolniczyrn. we-
szly w powsze('huy Z\\ J('zaj same tylko dziesic;;ciny gruntowe, ktore
rozr6iniano na wieksze i mniejsze. 'Yiekszemi dzie5i
cinami zwano
pob6r wszelkiego gatunku zboza. jako to: iJta, j
czmienia. owsa; mniej-
szemi za
, pobor kOIlOpi, czosnku, cebuli i innych ogrodowizn, i pierwsze
staly si
u nas zwyczajnemi, drugie niehardzo si
upowszechnily.6)
I) Zobacz wyiej na karcie 85.
!2) Eccl. sane. Mariac in Zawichost cum castro
ag6w et decima ejus.
3) Nonum nUIDmum de omnibus, quae solvuntur ecclesiae sanctae
:\Iariae in Zandomir, secundum polonicam justitiam.
4) Castrum Kdane in Pomerania, cum decima tam annonae, quam
omnium eornm quae de navibus solvuntur.
5) Decimam partem de moneta et de judiciis, totius episcopatus.
6) Decimam autem canapalem, ex consuetudine non soJvunt. Vide
Libr. Benef. college opatoviensis.
>>>
.333
r
Choeiaz synod sieradzki, odbyty w roku 12;J;J, za a.reyhiskupa
Fulkona, wspomina 0 dziesi
einie wytyezn(j. jako 0 zwyczaju bar-
dzo starozytnym. to jednakze spos6b jej odilawania llie byl jedna-
kowy. I tak naprzyklad, w obeenym okresie ryccrstwo pulskie mo-
g!o oddawac dziesi
einy dowolnip ternu lub owemu kosciolowi, kt6ry
sobie obralo, b
d.Z parafijalnemu b
d
katedralnemu; inni zas mie-
szkailey, musieli j
oddawac konieeznie do ko
eioluw wyznaezonyeh.
\Vyraznie 0 tem mowi rzeczony synod sieradzki, napominaj
e ry-
eerstwo, kt6re albo \Veale dziesi
cin oddawae nie eheialo, albo nie
w zupelnosei je oddawalo, iz tym sposobem prawo swoje utraei,
i b
dzie zmuszone oddawac dziesi
ein
w podobny sposob jak
drudzy. I) Jakob areybiskup gnieznienski, w roku 1285, postanowil,
aby dziesi
ciny oddawane byly tym koseiolom, dla ktoryeh s
prze-
znaezone.
) Pomimo takieh zakazow ryeerstwo polskie jednak nie
zanieehalo swego dawnego zwyezaju oddawania llziesi
ein temu
kosciolowi, ktory sobie obralo. Taki sposob post
powania wywoly-
wal ez
ste narzekania ze strony duchowiellstwa, albowiem nie mo-
ina bylo bye pe" nym, ezyli toz ryeerstwo oddaje w zupelnosei
dziesi
eill
albo nie? 'Y skutku czego zabroniono duchown) m przyj-
mowac dliesi
ciD z innej parafii, a tembardziej z innej dyecezyi,
chyba jedynie za przywilejem i wol
biskupa dyeeezainego. Ustawa
synodu uniejowskiego, w roku 1326, mowi, ie jeieli dziedzie ma-
j
cy przywilej oddawania dziesi
ciny dowolnie, podzieli sw
maj
-
tnose pomi
dzy synow, to Vi takim razie tylko llajstarszy z jego sy-
now b
dzie mial prawo rozrz
dzac dziesi
cin
podlug swej woli;
inni zas synowie powinni j
oddawae temu kosciolowi, kt6remu
I) Quia vero, licet ecclesia polonica, sive per tolerantiam, sive
per concessionem, militibus Poloniae permiserit soh-ere decimas all ec-
clesias quas elegerint, quidam hac concessione sive tolerantia nequiter
abutuntur, fraudantes ipsas decimas et non integro persolventes; s18-
tuimus, ut si 4.uis miles probatus fuerit fraudem in hoc feci sse, et non
integre decimam persolverit., cedat ab hoc jure quod mllitibus est per-
missum, et soh-at rlecim3m sicut illi, qui privilegiulU militiae non lIa-
bent. Vide Antiq. const.. synod. apud Helcel, p. 344.
!.!) Laicis decima.e non alienentur a propria ecdesia cui jure de-
bentur. Si ecc1esia aliqua eas de maDU lairali susceperit, noverit se
interdicto, si clericalis persona est ,;ciat se excornmunicationi subjacere.
Vide synod. an. 1285, cap. 38.
>>>
334
J.
jest przeznaczona. 1) Jeieliby zaS dziedzic sprzedal albo darowal
dobra swoje jakiej o80bie z nizszego stanu pochodz
cej, to juz tem
samem przywilej rozrz
dzania dowolnie dziesi
cin
ustaje. g) Za
panowania Wladyslawa
okietka, wszcz
l si
spor 0 dziesi
ciny
w dyecezyi krakowskiej, pomi
d7.Y Janem Grotem biskupem kra-
kowskim a szlach
; szlo nie 0 sam
dziesi
cin
, ale 0 to,
w jaki sposob taz dziesi
cina ma bye wybieran
z pol nowo zao-
ranych. Biskup krakowski utrzymywal, ze takie dziesi
ciny z no-
wizn pow-inny nalezec do niego; krol i szlachta rlowodzili przeci-
wnie, iz powinny je pobierac koscioly parafijalne. Naowczas Jani-
slaw, arcybiskup gniezniellski, na zjezdzie w miescie Ch
cinach
w roku 1330, wraz z przybranymi na ten cel czlonkami swieckimi
i duchownymi, zawyrokowal, ii dzie8i
cin3 z wykarczowanych la-
sow lub l
k na pola zamienionych, ma nalezee do kosciola para-
fijalnego; 3) gdyby zas w lasach, po wyci
ciu drzew i osuszeniu ba-
gien, now-a osada zalozon
z08tala, to naowczas z takowej osady
dziesi
cin
biskup pobierac b
dzie. 4) Z dokumentu zakonu szcze-
rzyckiego, w roku 1339, pokazuje si
, ze dziesifEcina z pol zaora-
nych i uprawionych koszt
m klasztoru nie byla pobieran
, lecz
obracan
in gonitwam. Za panowania \fladyslawa f.okietka, Krzy-
zacy, napadlszy na Polsk
, zmusili l\Iacieja biskupa wloclawskiego
do zawarcia umowy w Toruniu, roku 1330, moc
kt6rej, w miejsce
dziesi
ciny w snopie na calem Pomorzu, rzeczony biskup mial tyl-
ko pobierae po trzy skojce z kazdego lanu uprawnego. Niedlugo
potem powstal nowy spor w )Ialopolsce w dyecezyi krakowskiej,
1) Si milites seu haeredes, aut temporales domini aliquarum pos-
sessionum, quorum majores libere ad quam volebant ecclesiam decimam
solvebant, ex privilegio militari multiplicari contingat, senior aut unus
eorum eam libere sol vat. Vide Synodum uniejovien. anno 1326, cap. XVII.
2) Persona hujusmodi decimam solvat ecclesiae seu praebendae,
cui ipsius haereditatis seu possessionis decima est adscripta. Synodus
Uniejovien. ibid.
3) Rector parochialis ecclesiae \"el clericus beneficii sui, percipiat
ut prius de agris percipiebat antiquis.
4) Ubi vero etiam inter gades et limites villae antique, in silva
vel merica, seu in agro aut prato intra silvam vel mericam sito, villa
locetur de novo, sive vocetor nomine villae prioris et vicinae, sive alio;
de hujus novalibus decima, ad episcopi dioecesani mensam pertinebit.
Actum in Chenciny, anno Dom. 1330.
>>>
335
pomi
dzy duehowienstwem a stanem ryeerskim, me 0 same dzie-
si
einy ale 0 sposob ieh oddawania. Krol Kazimierz zdal cal
spraw
do rozs
dzenia Jaroslawowi Bogoryi Skotniekiemu, areybi-
skupowi gnieznienskiemu, kt6ry wydal postanowienie takiej osnowy:
ktokolwiek powazylby si
zagrabiac dziesi
ein
, ten ulegnie kI
twie;
gdyby ZaB dziedzie wykl
ty, Iub zona jego przez szesc miesi
ey
rozgrzeszenia nie otrzymali, to naowezas wszysey mieszkaney wsi
w kl
tw
wpadaj
. Kiedy dziedzie wioski zyezy sohie oel ksi
dza dzie-
si
ein
zakupic, to ma si
0 ni
ulozyc przed swiftym J ak6bem,
inaezej traei do tego pierwszeflstwo. Z ogrod6w plugiem zaoranyeh,
i zbozem Iub konopiami zasianych, nalezy si
dziesi
cina, wyj
te
s
od tego ogrodowizny, jako to: rzepa, mak, cebula i czosnek. 1)
Z zimowych zasiewow pobierano dziesi
cin
od poez
tku zniwa az
do swi
tego Bartlomieja, a z zasiewow wiosennych, od swi
tego
BarUomieja az do Karodzenia Najswi
tszej Maryi Panny.
Konstytucya Gwidona. kardynala, wydana na synodzie wrocla-
wskim, w roku l267, stanowi, ze kazdy po zz
eiu zboia, powinien
zawiadomic trzykrotnie tego, komu si
dziesi
cina nalezy, aby j
sobie odebral. Pomi
dzy jednem i drugiem zawiadomieniem naj-
mniej dwa dni uplyn
c powinny. Jeieli maj
ey pra"o do dziesi
-
ciny, po trzeciem zawiadomieniu w przeci}.gu trzech dni takowej nie
odbierze, to na6wczas wlascieiel magi sobie zwiesc gdzie chcial
swoje dziewi
c ez
sci zboia. a dziesi
t
w polu zostawic. 2)
Ruine synody tego okresu zabranialy czynic zamiany dzie-
si
ciny wytycznej na pieni
in
. Pierwszy przyklarl takiej zamiany
w dyecezyi krakowskiej. mallY w roku 1326, uczyniony przez Ja-
roslawa archidyakona krakowskiego ilia swojej prebendy Gorka. 3)
'"
I) Exceptis rapis, papa,.ere, ranlibus, repis, alio, et his similibus,
quae in hortis suis quis lingonisando plan tat, decima ab eo de praedi-
ctis nullatenus repetatur. Ten dekret znajduje si
takz(' in Y olumine
legum t. I, pag. 99.
g) Postquarri segetes in agro collectae fuerint., ei cui decimae de-
bentur sub testimonio compctenti ct l)er interyalla congrua! quorum
quodlibet ad minus duos dies contiget, trina fiat. denuntiatio, ut decimam
uam tollat; alioquin elapso triduo a tempore denunciaciouis ultimo fac-
tae, novem partes suas liberc i!Jsis liceat ubi \"oluerint collorare. S)"nod.
Vratisl. anno 1267.
3) Zobacz dzielko ksi
dza Fabisza 0 Synodach prowinc)"onaln.ch, k. 73.
/
>>>
336
Na8t
pnie od roku 1330, w skutek ukladu biskupa wloclawskiego
Macieja z Golanczewa z Krzyzakami, w Pomeranii takze nastf!pila
moznosc odkupywania dziesi
cin wytycznych pieni
dzmi. Lerz naj-
gwaltowniejsze spory 0 zamian
dzjesi
cin w tJrm okresie, mialy
miejsce pomi
dzy ksi
z
tHmi szl
skimi, a biskupami wroclawskimi,
zwlaszcza pomi
dzy Boleslawem II ksi
ciem ligniekim, kt6ry uwi
-
ziwszy Tomasza biskupa wroclawskiego, przez to zmusil go do
przyzwolenia na zamian
dziesi
ciny wytycznej na osepow
, czyli na
tak zwane maltraty albo maldraty 1) i na pienifzn
czyli na fertonJ.'l)
Po niekt6rych miejscach byla wybieranf! przez wikaryusz6w
i organist6w tak zwana petita, to jest dziesi
cina uproszona, ktora
po wielu parafijach przechowala sif do dni naszych.
s. 75.
Nadania przywileje duchowienstwa polskiego, tak swieckiego
jako i zakonnego za czasow plastowskich.
Nie ulega zadnej wf!tpliwosci, iz po przyj
ciu wiary swi
tej
przez nar6d polski: weszly zaraz w uzycie prawa kosciola katolic-
kiego, kt6re zastrzegaly niezaleznosc tak os6b duchownych, 3) jak
rowniez i posiadanej przez nich wlasnosci. 4) Czytamy w Historyi
I) Wyraz maltraty albo maldraty pochodzi od w)"razu niemiec-
kiego malter, to jest miary zawieraj
cej w sobie d wanascie mniejszych
miar zboia zwanych mensurae.
2) Ferton albo wiardunek byl czwart
cz
sci
grzywn)
, skot byl
polow
wiardunka czyli 6sm
cz
sci
grzywny.
W roku 1326, kollektorowie swi
topietrza, robi
takie porowna-
me pieni
dzy w Polsce. W tym roku marka czyli grzywna zawierala
w sobie 48 groszy, a 24 skot6w, a zatem skot zawieral w sobie dwa
grosze owczesne. Denar6w 20 szlo na jeden grosz. Zobacz Monumenta
eccl. pol. t. I.
Okolo roku 1454 grzy" na miescila \V sobie 54 z10tych polskich
dzisiejszych, a grosz jeden znaczyl t)'le co dzisiejszy zloty 1, groszy 3.
3) Immunitates personales.
4) Immunitates reales.
.'
\
>>>
.
337
Dlugosza, iz Boleslaw. Chrobry uwolnil uuchowienstwo od ci
zar6w
prawa polskiego. I) Nast
pni r6wniei kr610wie i ksi
i
ta, nadawali
kosciolowi swobody, w tej nadziei, ii za t
jalmuzn
!l) dost
pi
odpuszczenia grzech6w, 3) i przynios
ratunek swej duszy. 4) Z tern
wszystkiem, dopiero w wieku trzynastym bior
pocz
tek rozleglej-
sze
wobody, moc
ktorych duchowienstwo polskie uwolnione zo-
stalo od wszelkiej juryzdykcyi swieckiej. a jego posiadlosci od ci
-
iarow publicznych, jakie caly kraj ponosil. I tak Mieczyslaw ill
Stary, w roku 1145, wszystkie dobra Cysters6w w L
dzie uwolnil
od wszelkich ci
iar6w i danin, do skarbu ksi
cia nalez
cych. 5) .
Leszek Bialy, w roku 1220, dal Kietliczowi, arcybiskupowi
gnieznienskiemu przywilej, moc
kt6rego tak duchpwienstwo jak
rowniez i jego posiadlosci wyj
l z p04 wszelkiej juryzdykcyi swieckiej
w ten spos6b, aby zaden duchowny Z3 swe przewinienia przed s
-
dem swieckim nie stawal. 6) \Vladyslaw syn Ottona, zwany Odoni-
czem albo Plwaczem. ksi
z
wielkopolski, w roku 1232, uwolnil do-
bra biskup6w poznanskiego i gnieznienskiego, od wszelkich powin-
nosci, jakotei od placenia podatk6w, od ponoszenia ci
iar6w, od
stawania przerl s
dami wojewod6w, kasztelan6w lub s
dzi6w ksil!-
i
cych, i polecii wydawac wszelkie wyroki w imieniu biskup6w.
Pozwolil nawet. arcybiskupowi gnieznienskiemu i biskupowi poznan-
skiemu bie w}asn
monet
. Poniewai w skutek tych swob6d du-
chownym i ich dobrom udzielonych, ci
iary przez swiecki stan po-
1) Hist. pol. t. 2. Hominibus ecclesiasticis, omnium onerum, la-
borum et pensionum, regi ct rei publicae praestandarum, immunitatem,
sempiterno jure concessit.
!l) Raczynski, pag. 18 i 45. Haec nostra donatio et elemosina.
3) In remmissionem l)ecatorum ipsorum.
4) Ob remedium animae.
) A powoz, ab omni prewod, a strosa, dan, naraz, potworowe,
targowc, mostlle, a castrorum aedificio seu pontium quorumlibet, a re-
ceptione vel cus.todia aut conductu castora.riorurn, a custodia. et solu-
tione crodiorum quod socal dicitur, a vicinio (opole), ab omni exactione
sive collectione, a vecturis et expeditionibus, ab omnibus juribus in
Polonia constitutis quibuscumque censeantur tlominibus, nulli castellano-
rum jus aliquo
reservans.
6) Ita, ut ne per exceptionem quidem ullam, aut reconventionem
pertrahi sacrorum ministri ad ullum profanum sive laic urn (ut vocant
forum) possent. Hist. Crom. libr. VllI, sub anno 1220.
22
>>>
338
noszone zwi
kszac si
musialy, wybuchlo z tego powodu przeciwko
Odoniczowi powstanie, kt6re go nawet na jakis czas do ustiJpienia
z kraju zmusilo. I) Z tern wszystkiem jednak, z post
pem czasu
przywileje iluchownych mnozyly si
coraz bardziej, a zwlaszcza od
chwili, jak Frydel'yk II cesarz niemiecki w}dal ustaw
polecaj
cl!,
aby i.aden urz
dnik nie naldadal ani dallill
ani pobor6w. ani 1'0-
bocizn, tak na koscioly jako i nit klasztory, i aby nie pozywal
zadnego duchownego przed s,!cly swieckie.
'Vidzimy tez. i.e i inni ksi!z
ta polscy takiei same dncho-
wieilstwu polskiemu nadawali prz)Twileje. jak naprzyklad Boleslaw
mazowiecki, kt6}'y w roku 1241, wszJstkif' wlosci do biskupa ploc-
kiego nalez:tce, wyj
l z pod s
dow wojewod6w lub kasztf'lanow. oraz
wszelkich urz
dnikow ksi
z
cych. 2) Przemyslaw ksi
ie wielko-
polski kosciolowi 3) gnieznieilskiemu \\' roku 1284, a Boleslaw
'Vstydliwy w roku 1258 ducl10wienstwu d)"ecezyi krakowskiej, ta-
kiei same nadali przywileje. 4) Od czasu jak wprowadzone zostalo
do Polski prawo magueburskie, ksi2!i
ta polscy )'ozwalali duchow-
nym zaprowadzac toz prawo w swych posiadlosciach. Kazimierz
ksi
i
mazowiecki, na wstawienie Jana, plebana z Tarczyna, swego
kapelana, przemieniwszy wies Tarczyn na Illiasto, w roku 1303,
uwolnil mieszkancow od r6znych ci
zarow,
) i pozwolil aby bez odno-
1) Propter quarum libert-atum donationes, primates polonorum se-
quenti anno volebant ducem Vladislaum occidere, inducentes et assu-
mentes dominum Henricum cum barba, Zlesiae et Cracoviae ducem.
Dlugosz, t. VI, pag. 648.
2) Dat. in villa Pi
tek in Colloquio, praesente Domino duce Con-
rado patre nostro, et matre nostra, quorum instantia et voluntate i8ta
contulimus, praesente etiam Scmovito et Semislao fratribus, et viris no-
bilibus. Anno Dom. 1241, quartodecimo Calendas Februarii.
3) Ab omnibus angariis et praeangariis absolvendo, ,"idelicet: ab
omni solutione, exactione, servitute. Clypeus, CIeri polon. p. 57.
4) Ab omni servitio, servitute, angaria, vexatione, tbelonio, solu-
tione, collecta, exactione, generalibus vel specialibus quocumque nomine
censeantur; nee non jurisdictione omnium castellanorum, 11alatinorum,
et quorumlibet judicuffi, sint perpetuo a nobis et nostris successoribus,
prout et a nobilibus liberae penitus et exemptae. Clypeus, Cieri polml.
pag. 57.
) Absolvimus perpetuo, ab omnibus solutionibu::; omnium exactio-
num, angariis, praeangariis, et vexationibus universis juris poloni; vide-
. ....
>>>
339
szenia Sl
do zadnych s
d6w swieckieh, przed swym plebanem spra-
wy zalatwiali. 1) Zresz4., na r6inych synodach prowincyonalnych
sarno duchowienstwo pocz
lo swoje maj
tki wyjrnowac od powin-
nosci publieznych, tak wojennyeh 2) jako i skarbowych; 3) miano-
wiele zas, wyst
powalo smielej na tych zgromadzeniach, na kt6-
ryeh przewodniczyli legaei papiescy. I tak: synod odbyty w roku
1267, we Wroclawiu, pod przewodnictwem Gwidona kardynala, cale
ust
py z dekret6w Gracyana i dekretalij6w Grzegorza IX, w usta-
wach synodalnych umieseil. 'V nast
pnych czasach, w skutek
r6znych zawiklan politycznych, to z kr6larni czeskimi to z Krzy-
zakarni. wladza duehowna nabiera!a w Polsce coraz to wi
kszego
znaezenia. Nie mozna jednak s
dzic, jakoby mieszkancy wsi, ko-
sciolowi jakiemu lub klasztorowi darowanej, uwolnieni przez ksi
.
cia od podworowego, struzy, lub innych tym podobnych ci
zar6w,
weale juz tyeh obowi
zk6w niepelnili, gdyz dane przywileje nie
Jotyczyly mieszkailC6w wlosci, ale tylko ieh pan6w. )Iieszkancy
podobnie jak przedtem robocizny robie, i daniny dawae musieli,
tylko ie jui me ksif!i
tom, lecz
wym panom, b
dz biskupom bf!dz
upatom. \V te
owe prawa 0 tyle tylko lluehowni wchodzili, 0 ile
to w przywileju bJ'lo wyrazonem; innp zas robocizny w przywile-
ju niewspomnione, a kt6rych wielka byla liczba, sluiyly ksi
ciu. 4)
awet ksif!z
Odoniez, w darowiznie pewnej posiadlosci, zrobionej
biskupstwu poznan
kiemu, \V roku 1235, wymienia tylko podworowe
i stro:ie; i zastrzega. aby ludzie uwej wsi. podlegali s
downictwu
ksi
cia albo s
dziego nadwornego. Nakoniee zwierzchnicy duchowni
lieet: Sep, Obrzaz, Nazarz, porco, ariete, vacca, przewne, niestane, po-
dymne, podwady, porzeczne, pob6r, przew1d, godne, sokolowe, psiarskie,
a collectionibus, contributionibus omnibus quoeumque nomine censeantur,
Clypeus, CIeri pol. p. 63.
I) Nisi coram plebano ecclesiae memoratae. Clypeus, Cler. polon.
page 63.
2) Helcel, pag. 366.
3) Helcel, page 360.
4) Quod quaccumque specificata in privilegio vel inseriptione no-
minatim fuerint, ilIa eadem tenenda sunt. Sed ubi . sperialis mentio in
privilegio vel inseriptione, de theloneo, de curru bellico, de exaetione
duorum grossorum facta non est, juri regio resermtum esse cognoscitur.
Vide Const. comitior. anno 1510.
22*
>>>
340
posiadali tylko wladz
rozstrzygania spraw mniejszej wa.gi nad
ludem kosciolowi zapisanym, spraw)" zas wi
kszego znaczenia szly
pod s
d ksi
z
cy. I) Xajwyzsza opieka nad posiaalosciami kosciel-
nemi spoezywala w r{'ku ksil!z'"!t, i lllatego tei do
karbu ksil!-
:i
eego placili winowajcy najwi{'ksz,! kar
seumcessant, za krzywdy
w majl!tkaeh koscielnyeh wyrz
llzone. 2) Tak f:'przedaze jako i da-
rowizny koseiolom poczynione, oraz W'
zelkie zamiany pomi
dzy
wieckimi a duchown)"llli. musialy hye zatwierdzaue przez ksil!zl!t;
inaczej howiem, je
li 0 zatwienlzenie wystarac sie z;wiedbano, to
mogl chocby i uajrlal
7.J krewny tego cO wlasnosc ::;wl rlarowal
zaprzeczyc kosciolowi tytu!u posiadauia. \r koncu t(.go okresu,
Ludwik krol w
gierski uci
zyl duchowienstwo polskie, gdyz kazal
oddawac po szesc groszy z lanu. i po korcu zyta i owsa. gdy przt'-
ciwnie szlachta plLleila tylko po dwa grosze, i dopiero ua prosb't'
biskupow porownaJ oplat
szlachty z oplat:t duchowienstwa, ktore
to zwolnienie, nie stosowalo si
weale do u6br zakonnyeh. 3)
. 76.
Kilka slow 0 swif1topietrzu, oraz 0 innych poboraeh dla Stoliey
apostolskiej, w ciQgu tego okresu.
\Y szystkie narody nowonawrocone do wiary swi
tej, opla-
caly do Rzymu pewien rodzaj podatku na lamp
swi
tego Piotra,
J) Zobacz Kodeks Raczynskiego, page 150. Sed cum gravis causa
emerserit, quae coram abbate ,-cl ejus judice convenienter diffiniri non
poterit, ad praesentiam nostram cum annulo nostro ritari debent.
g) Nobis et nostris successoribus, poenam, quae sedmcessant dici-
tur, debebit.
3) In signum tamen dorninii regiae majestatis, de quolibet manso
seu lama possesso, quilibet cmetho quotannis per duos gross os currentis
monetae, ad thesaurum regni solvat more nobilium. Praeterea, quaudo
I'ro expeditione bellica extra limites ire contigerit, et pro eo casu, cum
pro coronatione regia, vel pro celebrandis nuptiis tiliorum et filiarum
sacrae regiae majestatis, pro subsidio, a sua majestate postulatuID fue-
>>>
341
co u nas zwykle nazywalo si
groszem swi
tego Piotra czyli swi
to-
pietrzem. W spomina Dytmar w swojej kronice, :ie Boleslaw Chro-
bry skar:iyl si
0 to li
townie przeu papie:iem, ii nie moie przy-
ubiecanego grosza swi
temu Piotrowi wyplacic, z powodu zasadzek
jakie Henryk II ce"arz na niego zastawia. 1) Z czego si
pokazuje,
ie nasi przodkowie zaraz po przyj
ciu religii chrzescijal1skiej swi
-
topietrze oplacili. Podanie zatem ,niektorych kronikarzy, jakoby
ten podatek dopiero W owym czasie byl zaprowadzonym, kiedy Ka-
zimierz, Odnowicielern zwany, przez papieza Bene
lykta IX od 81u-
bow zakonnych zostal uwolniony, na iadn
nie zasluguj
wiar
.
Swi
topietrze w Polsce oplacane bylo zwykle corocznie w czasie
wielkiego postu, przed lliedziel
zwan1 Quadragesima. 'Vedlug zwy-
czaju powszechnie przyj
tego za czasow piastowskich, oddawano
z kazdego domn trzy denary, 2) i do tego jeszcze przetak owsa. 3)
Z tern wszy:o:tkiem zdarzalo 8i
dose cz
sto, ii dla roinych zamie-
szek wewn
tl'znych lub opieszalosci mieszkancow, ten podatek nie
by) regularnie "''Yplacanym, 0 co Stolica Apostolska nieraz upo-
millae si
mnsiala przez swoich legatow. I tak: Inocenty ill pa-
piez, w roku 1
07, napomina Polakow, aby ten podatek sprawie-
dliwie oddawali wedlug przyj
tego zwyczaju. 4) Kast
pnie wspomina
Iit, didae ecclesiae seu personae ecclesiasticae, postulatum subsidium,
contribuant. .Bonorum autem regularium, claustorum, abbatiarum cme-
thones, de quolibet manso per 4 grossos fJ.uotannis soh-ant, nee non
per unam mensuram seliginis et alteram avenae, pro eodem termino,
dicti cmethones menasteriorum et claustrornm dare et assignare, ut
supra tenebuntur; et insllper, pro curia regia ipsis propinquiori, ad la-
bores bis in anno, videlicet, uno die in hieme et altero in aestate obli-
gabuntur. An. 1381 die festi S. Andreae Apostoli.
J) Boleslaus Domino papae quaestus est per epistolae portitorem,
ot non liceret sibi propter latentes reg is (Henrici II) insidias, promis-
sum principi apostolorum Petro, persolvere cenSUID. Vide Cron. Ditmari
llibr VI, page ) 76.
2) De domo et familia tres denarii usuales. Hist. Dlugossi, libr.
. X, page 965, w roku 1326.
3} Et avenae cribrum. Dlugosz, ibid, ..
4) Quat
nus censum ipsum, sine cujuslibet fraudis vitio, more so-
lito persolvatis, alioquin sententiam quam venerabilis frater Doster gnes-
llensis archiepiscopus in ejusdem census ingratos vel temerarios frau-
datores, rat.ionabiliter duxerit promulgandam, usque ad satisfactionem
.
>>>
342
Dlugosz, ii w roku 1244, Inocent.y IV przysla.l do Polski swego
Jegata Opizona, biskupa messanenskiego, a to g16wnie w tyro celu,
a by wybral zalegle w Polsce swi
topietrze. I)
)larcin IV papiei, w roku 1284, dal polecenip Janowi )10-
skacie, archidyakono"i l
czyckiemu, do wybierania swi
t
pietrza,
tak w Polsce jako i w Pomeranii. Przytern nadmienia Ojciec swi
-
ty, ii niektorzy biskupi, archidyakoni i inni pralaci, chociaz ze-
brali znaczn
cz
sc pieni
dzy, to si
z nich dostatecznie nie wyra-
chowali; 0 czem rzeczony kollektor ma ::;i
dowiedziec i Stoljc
Apostolsk
zawiadomic. 2) \V roku nast
pllym, pisze Ojciec swi
ty
do tegoi kollektora, ii od dawnych lat swi
topietrze tak w Polsce
jako i w Pomeranii zalega. 3)
Wladyslaw ;tokietek, staraj:tc si
0 pozyskanie pozwolenia na
koronacy
u Jana XXII 'papieza, odnowil podatek swi
topictrza.
z t:t jednak roznic
, ii kaidy wiesniak mial placic jeden denar
monet
kurs w kraju m3j
c!, szlachta zas byla oJ tego wyj
ta.
Za panowania Kazimierza. 'Vielkiego, w roku ] 334, przy::;lallY LJI
do Polski kollektor s\Vi
topietrza Galhard
de Carceribu:-., kt6re-
go Jan x...XII opiecp tegoi b'ola bardJ:O zalecil. 4) Dlugosz mowi,
ii za jego czasow podatek swi
topietrza. trwal w Polsce nieprzer-
wanie.
)
Op'r6cz tego, Polska zawsze byla gotow
do ofiar i skladek,
b:tdz to na ratunek zagrozonemu przez niewiernych chrze
cijan-
stwu, b
d.l na inne potrzeby najwyiszego pasterza. I tak: W roku
condignam, firmitatem dccernimus obtinere. Dat. Rom. apud. S. Petrum,
Nonis Jan. an. 1207, pont. nostri anno nOllO.
I) Hist. Dlug. pag. 705. Peeunias denarii s. Pebi, in l:iingulb
dioecesibus ecclesiae poloniae, per annos aliquot recollectas aecipiens,
ad papam Innocentium rediit.
2) Quantum, et pro quanta tempore, et a quibus per te vel alios
idem duxeris colligendum. Vide l\Iollum. ecde. pol. apud Theiner t. I,
pag. 92. Datum Perusii, V Calend. Januar. anno quarto.
3) Cum itaque denarius Bcati Petri sive census ecclesiae romanae,
in Polonia et Pomerania deLitns, eJapsis jam 31lI1is quam pluribus, 11011
fuerit, sicut arcepimuc;;, })ersoll1tuo;:. Theiner, t. I, pag. 93.
4) Vide 'lonum. eccles. pol. apnrl TheineI' t. 1, }Iag. 357.
) Dlug05z, libr. IX, l'ag. 965. Quae etial1l in diem hane, et usque
in aetatem nostram, continuatur.
>>>
343
1188, Klemens ill papiez wyslal do Polski swego legata Jana kar-
dynala Malabrank
, ktory na zwolanym 'w
czycy synodzie, sklo-
nil biskupow polskich do ofiarowania dziesi
tej cz
sci swoich do-
('hodow, posluzyc maj
cej na odzyskanie ziemi swi
tej z r
k nie-
wiernych, co mialo nazw
dziesi
ciJlY saladyiiskiej, I) Inocenty IV,
w roku 1248, zostaj
c w nielJorozumieniach i zatargach z Fryde--
rykiC'UI II cesarz em niemieckim, wyslat byl w tymie roku do Pol-
:ski swego legata Jakoba, archidyakona leodyjskiego, ktory potem
zostal papieiem pod imieniem- Urbana IV, wraz z Godofrydem do-
minikanem. swym kapelanem. Glownym celem przybycia do Polski
tego legata, bylo llzyskanie zasilkow picni
znych na wojn
przeciw-
ko c('sarzowi. Xa synodzie odbytym we 'VrocIawiu, ii!dal legat,
aby duchowienstwo }Joiskie polow
dochodow swoich na lat trzy
papiezowi odst£}pilo; lccz biskupi polscy nic byli w stanie dope 1-
nil
jego woli, z powodu wyniszczonego kraju ustawicznemi wojna-
mi, i ledwo si£ zgodzili na pie}t£} cz
sc. Lecz arcybiskup Fulko,
Hie mog=!c i temu podolac, uprosil papieza, ze pisz
c do Godofry-
da 2) pohorcy tejze ,;khdki, rzeczonego .u'cybiskupa od jednego ro-
ku uwolnil.
Kiedy koncylium wienellskie naloiylo dziesi
ciny dla wsparcia
ziemi swi
tej, naowczas ,Jan LXII papiez, w roku 1325, wyslal do
Polski, dwoch kollektorow, to jest Andrzeja de Verulis, kanonika
wrodawskiego, i Piotra z Alwernii, aby zalegly podatek az do te-
go roku w dyecezyach gnieznicnskiej, krakowskiej
wroclawskiej,
poznanskiej, wloclawskiej, plockiej, lubuskiej. kamienieckiej i chelm-
kiej powybiemli.
pisy przez tych kollektorow zrobione, wielkie
rzucaj
swiatlo na owczesny stan kosciola naszego. 3) ·
Bywalo nieraz, iz ludl.ie IJrzebiegli, a chciwi na pieni
dze,
udawali, iz Sel kwestorami Stolicy Apostolskiej, Bracmi milicyi sw.
;tazarza jerozolimskiego, i ze maj
upowaZnienie papieskie do uwal-
niania od poczynionych slubow. Jan XXII papiez, swym listem
w roku 1326 wydanym, polecil, ze skoro si
gd
e podobni kwe-
1) Dlugossi Hist.
') Nart!szewicz nalywa tego poborc
Gerardem,
le
ist papieski
do niego, prz)wiedziony przez Barqcza, na kar. 97, mlanuJe go Godo-
frydem. })ilecto filio fralri Godofredo de ordine praedicatomm.
3) :Monumen. eccles. pol. apud Theiner, tom I.
\
>>>
344
storowie pojawi
h to nalezy im natyehmiast zmyslone pozwolenie
odebrac, a ieh samyeh przy pomoey sily zbrojnej zatrzymac w wi
-
zieniu, do dalszego badania. J)
J) Eosdem questores, nee non fabricatores, et qnoscumque alios
abusores earumdem litterarum.... puniatis, invocato ad haec omnia, si ne-
cesse fuerit, auxilio brachii saecularis. Vide Monum. eccles. pol. apud.
Theiner, t. I, pag. 292. Avinij. Cal. Octobr. anno nndecimo.
I
.e T 11 . ar
>>>
ROZDZI AL II.
.
STAN KOSCIOI:.A OBRZ4DKU WSCHODNIEGO NA RUBI.
"
Koiciol ruski obrzQdku wschodniego nie odstQpil jeszcze w tym
okresie zupelnie od jednosci z kosciolem katolickim.
s. 77.
Powiedzielismy we wst
pie, 1) ie Olga ksi
zniczka ruska. po
smierci m
ia Igora, sprawuj
ea rz
dy panstwa w czasie maloletno-
sci swego syna Swiatoslawa, po przybyciu do Konstantynopola, 1'0-
ku 957, tamie ehrzest swi
ty przyj
la.
) Latopisiec Nestora do-
daje, iz patryarcha konstantynopolitanski, nauczajC}c t.
z ksi
inicz-
k
prawd wiary swi
tej, odezwal si
do niej w te slowa: "Blogo-
slowionas ty mi
dzy niewiastami ruskiemi, bos polubila swiatlo,
a porzucila ciemnosci. Blogoslawic ci b
ili! synowie ruscy w osta-
tnie rody wnuk6w swoich." Po.czem dawal jej nauki 0 prawie ko-
scielnem, 0 modlitwie, 0 poscie, 0 jalmuznie i 0 zachowaniu ciala
w czystosci; ona zas
kloniwszy glow
jako gol
bka wod
wcict-
gaj
ca., przyjmowala nauki. Dano jej imi
Heleny, jak owej d
wnej
cesarzowej matce Konstantyna Wielkiego. 3)
I) Zobacz na str. 46.
9) Kulczy.nski in Sper.imine eccles. ruth. m6wi, ie to bylo roku
952; kronikarze rusey klad21 rok 955, bizantYI
scy 957.
3) Zobacz Latopisiec Nestora u Bielowskiego, w Pomnikach dzie-
jowych pol. kar. 603.
>>>
346
Chociaz po powrocie do krajn Olga znaczn
liczb
Rusinow
do przyj
cia wiary swi
tej sklonila, to jednak syna swego Swiato-
slawi.l. zadm! mian! do chrztn s\Vi
tego przywiesc nie llwgla. I)
Powtarzala mn llieraz, jak rnowi
estor, iz ban1zo silt: raduje z te-
go, ze poznala prawdziwe-go Boga, i ze gdyby on przyj
l ch1'Zr:st
swi
ty, toby jego przyklad i drudzy nasladowali. Ale on nic slu-
chal matki i trwal W obyczajach pogallskich do smierci. 2)
. Dopiero 'Ylodzimierz. wnnk algi a syn Swiatoslawa, obj,!wszy
rzt!dy pallstwa, w rokn Dn}. po zdobyciu Chrrsonezu tauryckiego.
czyli dzisiejszego Krymu, poslubiwszy w maHel1stwo Ann
, sio:)tr
ce-
sarzow bizantYllskich Eazylegu II i Konstantego Yll, przyjq,l chrze
t
swi
ty, w rokn DUO. albo D88. Obrz
du tego dopelnil :Michal, wy-
slany przez )likolaja Chrysoberga patrJarch
kOllstantynopoli
{l-
skiego. Opowiada.
rstor, iz 'Vlodzimierz po przyj
ciu chrztu. po-
wrociwszy do Kijowa, rozeslal zaraz polecenir po calYlll kraju,
aby km
Jy w dniu nast
pnym przybyl nad rzek
\ c'/.y to bogaty czy
ubogi, pod zagrozelliem jego nielaski. Slyszi!c to ludzie
zli z ra-
dosci
, cieszc!c si
i mowi
c: "gdyhy to nie hyla dobra
prawa, toby
jej ksi1z
i hojarowie llie byli przyj
li." 3)
Porowllywaj!c lata nawrocenia si
do wiary
wi
tej ,,-rlodzi-
mierza 'Yielkiego z dziejami kosciola. powszechnego, kazdy widzi.
iz to mialo miejsce wtenezas, kiedy po smierci Focyusza, jednosc
kosciola greckiego z kosciolem rzymskim przywrocol1c! zostala.
Nie ulega przeto zadnej w
tpliwosci
iz Husini w chwili pr7.yj
cia
wiary swi
tej, zostawali w jednosci z kpsciolem katolickim. 4) Pierw-
szym metropolit! kijowskim byl 'Iichal, Grek, ten sam ktory chrztu
swi
tego 'Vlodzimierzowi udzielal. Drugim Leoncyusz, rowniez Grek,
ktory postanowil, aby w miescie Kijowie a nie gdzirindziej byla
stolica metropolitow ruskich. Trzecim T eofemp , rowniez rodem
z Grecyi. Do smierci tego patryarchy, trwala jedllosc pomi
dzy
I) Filium tamen suum Sviatoslaum nullatenus convertere potuit.
Kulczynski, page 23. Obacz Kronik
Nestora n Bielowskiego, karta 603.
, 2) Latopisiec Xestora, ibid.
3) Latopisiec N estora, ibid.
01) Constat Haque, invectam fuisse in Russiam fidem catholicam
puram, intcgram, et a schismate immunem, quam sentcntiam optime
demonitrat clarissimus Papebrochius. Kn1rzYliski, Specim. bist. ruth.
>>>
347
kosciolami rzymskim i greckim, nie ulega przeto zadnej w
tpliwo-
sci, ze i Rusini w tejie jednusei z koseiolem katolickim zostawali. I)
Za czwLl'tego metropolity kijowskiego, Hilaryona, kt6ry bez
zawiadomienia
tolicy konstantynopolitaJlskiej wlasn
woltt ksi
cia
Jaro!;}awa na tt godnosc wynie
ionym zostat schizma znowu si
od-
nawia(
po('z
}a, choeiaj; trwal:1 nie byla, jak nas 0 tem owczesne
swiadectwa, ktore przywodzimy, przekonywuj
.
Pod rokieill 1075 czytamy, ij; lzaslaw, ksi
z
ruski, cisniony
przez krola. polskiego Uoleshnxa
mialego, wyslal syna swego do
papiez a Urzegorza VII, w roku 1075, oddaj
e siebie i caly sw6j na-
rou pod opiek
Stolil'Y
\ postolskiej. 'l) Ze przy koncu jedenaste-
go wieku kosciOl ruski jeszcze w jednosci z kosciolem rzymskim
zo:;tawal, to moiemy w tym wzgl
dzie przytoczyc dowod najoczy-
wistszy, alhowiclll kiedy Urban II papiez, roku lODG, polecil, aby
w kosciele katolickim obchodzona. byla uroczystosc przeniesienia
ciala
wittego )Iikolaja z l\Iyry miasta likaollskiego do Earu w Apu-
lii, to chociaj; (irecy, jako jui w schizmie b
d}cy, tego swi
ta nie
uznali, Rusini jeunak, a mianowieie Efrem, 6smy metropolita kijow-
ki, kazal to swi
to po calej Uu!;i oglosie, i lJolecil, aby na zaw-
sze bylo obehodzone. 3) Kawet sam Karamzyn, pisarz historyi ro-
syjskiej, utrzymuje. ie w tym e.lasie Rusini przyjazne mieli ze sto-
lie:! S wi
h! :;tosullki. N aclto kronikarze na
i zaswiadczaj£};, ze wielki
ksil);
Swi
topelk Ill, prosil papieza Paschalisa II 0 udzielenie
dysppnsy od przeszkody pokrewieiv
twa dla. swej c6rki, ktortt Bo-
leslaw III Kl'zywousty mial poj
(a za ione. Biskupi ruscy na syno-
dzie odbytym W KijoWIe, roku 1146, obrali metropolit
Klemensa
Husina, ktoremu po konsekracyi wloiyli na skronie glow
sw. Kle-
mensa papieia i m
czennika, co bylo znakiem jednosci ze Stolic£};
\postolsk
. I"an III metropolita kijowski, okolo roku 1180, jak
swiadczy Listorya, zlozyl listownie posluszenstwo papiezowi ..-\le-
I) Ipso sedente nondum schisma in oriente per Cerularinm sU5Ci-
latum fuerit. KulczYliski, Specimen. his1. Ruth. pag. 112.
'l) Zoba.cz wyzej. wJjqtki z list6w Grzegorza VII papieza do Bo-
leslawa Smialcgo, str. 93.
3) Nam 'cum Urbanus II pontifex l'omanus, jussisset celebl'ar
die
9 :\lnj, translationcm corporis sancti Nicolai Myra narum, Ephrem Ide
'? festl1m promuJgavit in Russia, et ut in })erpetuum celcbraretur, decrent.
Kulczynski, Spec. hist. Ruth. p. 114.
>>>
'"
348
ksandrowi ID. Cyryl I, Rusin, obrany metropolit
, w r. 1225, wraz
z innymi biskupami ruskimi, wyprawil poselstwo do papieza Hono-
ryusza III, z prosb
0 przyslanie missyonarzy do opowiadania slo-
wa boiego na Rusi.
Kulczyllski w Historyi kosciola ruskiego mniema, ze kiedy la-
cinnicy Konstantynopol pod sw
\Vladz
roku 1204 zaj
li, rozdziat
kosciola ruskiego z kosciolem katolickim nie musial bye jeszcze
tak: wie 1 k.i, skoro \V tymze samym czasie, wielka cz
sc Rusinow,
Kolomana wfgierskiego, obrz
dku lacil1skiego, krolem halickim
i wlodzimirskim obrala. 1) Niedlugo potem, bo w roku 1240, ca1t!
ziemi
rusk
srodze zniszczyli i ujarzmili l\Iongoly, Kijow zrabo-
wali, i wielu ksi
i
t ruskich, cz
sci
pozabijali, (
z
sci
zmusili do
uznania swojego jarzma i srogiej niewoli. Sam tylko Daniel, ksi
-
z
halicki, ktory do obszernych swych, posiadlosci i Kijow przyl
-
czyl, spodziewajl!c si
od narodow zachodnich uzyskac pomoc prze-
ciwko tak strasznemu nieprzyjacielowi, wyrzekl si
schizmy. i przez
Opizona, legata Inocentego IY papiez a, w Drohiczynie krolem ru-
skim ukoronowanym zostal. Chocial: to jego zll!czenie si
z koscio-
lem lacinskim nie bylo pewne i trwale, to jednak nie pozostalo
bez wplywu na dalsze czasy. \V pierwszej polowie czternastego
wieku, Gedymin, wielki ksi£li
litewski, roku 1319, opanowal 'Vo-
lyD, i pokonawszy roznych ksi£lz£lt, cal£l Rus przeddllieprsk
Wl'az
z Kijowem pod wladz
litewsk
zagarn
l. Od tego czasu, ustalo
miano ksi£lz
t kijowskich, a ze szcz
tkow pokonanej Rusi, powsta-
10 carstwo moskiewskie.
o dalszym stanie kosciola obrz£ldku wschodniego na Rusi
powiemy w okresie nas
pnym.
I) Turn quia ea tempestate latini Constantinopoli imperium tene-
bant, turn quod eo tempore magna pars russorum, non absque consensu
primatis, Colomanum Hungarum, ritus latini hominem, in regem bali-
ciensem et vladimiriensem elegerit. Spec. bist. Ruth. page 116.
-
,
>>>
3.i9
. 78.
,
Hierachija kosciola obrz,dku wschodniego na Rusi w ci,gu
te90 okresu.
!fIefl.opol ija kijowRka i Italicka. Pisarze bizantyn
ey trzyna-
::;tegu wieku, dziel
Rus pod wzgl
dem hierarchieznym na dwie po-
lowy. to jest na Hus Halick
ezyli Czerwon
i lla Rus Kijow::;k
.
Ten wi('lki oh:,zar kraj6w stowianskieh, jak za8wiadczaj
najdaw-
lliejsze' pOIlllliki, mial dwie metropolije, jeun
w Kijowie dla Rusi
Kijowskipj. drug€!, w Haliczu dla Husi Czerwollej.
'Ietropolija kijowska .zalozoll! zostala przcz \Vlodzimierza
\Vielkiego. zaraz pu przyj\
t'iu l'eligii ehl'zes('
jailskiej, w roku 988.
Pierwszym metropolit! byl
lichal, Grek, przyslany przez patryareh
konstantynopolitanskiego l\likolaja Chryzoherga. :Kast
pni takie dwaj
metropoliei kiymsey, byli rowniei Greey, i dopiero ezwarty me-
tropolita, imieniem Hilaryon. byl Husin. Od tego ezasu na katedrze
kijowskiej widzimy napr7emian zasiadaj:teyeh juz Grekow, juz Ru-
SiIlOW, choeiaz zawsze liczba Grekuw przewa2a. .Teieli byl obrany
Rusin, to lllusial jeidzi6 do I\onstalltynopola, ujmowac podarunkami
tak patryareh
jako i caly dwur bizalltYllski, i dopiero, kiedy si
\\'y-
swi
eil, to nabywal praw i wladzy duehownej na Rusi. Grekow zas
sami patryarehowie przysylali, nie p)1aj
e si
,,"eale ani 0 zgod
ani
o potwiedzellie ksi
p
!t. Z pl'zyezyny przesladowania l\Iongo16w, by-
walo nieraz, iz metropoliei kijowsey przenosili SW
stolie
w gl
b
kraju, gdzie sie spodziewali zllalezc bezpieezniejsze sehronienie.
I tak: CyryllIJ Rusin umarl w Perejslawiu zaleskim r. l
tiO;
Iaksym
Grek jego nast
pea, przeni6s1 stolie
do 'Ylodzimierza nad Klazml,
a l}iotr nast
pca Maks)"ma do Moskwy. Leez metropoliei zawsze
nazywali si
kijowskimi, bo ieh cerkiew metropolitalna byla w Ki-
jowie. 1'a okolieznosc stabt :si
poez!tkiem rozdzialu duehownego na
Rusi, zwlaszcza gdy kraje ruskie pod wzgl
deID polityeznJID wielkiej
zmianic ulc'gty, ja.k to zobaezymy w okresie nast
pnym. I)
I) Metropolici kijowscy obrzqdku wschodniego, w czasie tego okresu:
Michal I: Grek roku 990.
.
>>>
350
Co si
tyczy biskupow halickich, ci jako oddaleni od Kijo-
WR, przybrali sobie tytul i prerogatywy metropolitow dla Rusi
Czerwon{j. Takillli rnetropolitami halickimi byli: Hclakteon w ro-
ku 1204; Arlem okolo roku 1239; Cyryl okolo roku 1243; Piotr
okolo roku 1244; Grzegorz, zmarly I) w roku 1305. Kapitula tej
metropolii byla przy kosciele N ajswi
tsz{j Maryi Panny w Krylosie,
dzisiejszej wiosce pod Haliczem, jak 0 tern swiadczy najdawniejszy
prz)'wilej Leona. syna Daniela ksi
cia halickiego. '2). Okolo r. 1305
Leoncyusz, Grek
Teofemp, Grek
Hilaryon, Rusin
J erzy I, Rusin
Jan albo Jonasz, Rusin
Jan albo Jonasz, II Rusin
Efrem Grek,
Mikolaj, Grek
Nicefor I, Grek
Niceta, Grek
:Michal II, Grek
Klemen
, Rusin
Konstantyn, Grek
Teodor, Grek
J an III, Grek
Kicefor II, Grek
IVlateusz, Grek
Cyryl I, Rusin
Cyryl II, Rusin
J6zef I, Grek
Cyryl III, Rusin
:Maksym, Grck
Piotr, Rusin, przeni6s1 rezydency
z Kijowa do
l\Ioskwy,
Teognost, Grek
Aleksy, Rusin
Cypryan I, Rusin _ .
Focyusz, Grek, roku 1408 synodalnie
w Nowogrodzie litewskim, roku 1415.
J) Zobacz w pismie pod tytulem: Przyjaciel chrze
cijaIiskiej praw-
dy, artykul pod tytulem: Wiadomosc 0 powstaniu i dokumentarh me-
tropolii lwowskiej czyli halickiej.
'2) Zobacz ten dyplom w pismie: Przyjaciel chrzescijanskiej prawdy.
roku
"
1020.
1033.
1051.
J 068.
1080.
1091.
1092.
1102.
1104.
1126.
1127.
1146.
1160.
1 I 70.
1176.
1185.
1206.
1225.
1230.
1237.
1250.
1283,
"
"
"
"
"
"
"
"
"
n
"
n
"
"
"
"
"
"
"
" 1307.
" 1338.
" 1364.
" 1378.
zloiony ze swej stolicy
>>>
351 .
chcial si
wedrzec na t
katedr
mnieh Geroneyusz, leez patry-
archa Atanazy, nit i.
dallie ksi
eia wlodzimirskiego, mianowal Pio-
tra metropolit
calej-Husi. Tym sposobem od tego ezasu, metro-
polija halicka polC!;czollC! zostala z metropolijl kijowsk
. \Vreszeie,
po przJl
ezelliu Rusi CZf'l'wonej do Polski, cheial Kazimierz Wielki
wzuo'" ic metropolij
halick
, leez kiedy umysli1 fuudowac biskup-
stwo ohrzt!uku lacinskiego we Lwowie, wznowicnie metropolii ru-
skiej do skutku nie przyszlo. OJt
d metropolij
haliek! zarz
dzal
oficyal w imieniu metrop(,lity kijowskiegu, tytuluj
cego si
metro-
polit
kijO\,.skim i halickim. \r kairlym prawie powieeie utworzo-
nym zostal namiestnik, przelozony nad dob
ami dawnej metro-
polii. lV nastt'pnym dllpicro okresie, w roku 1 ;)39, powstalo bi-
skupstwo lwowskie i od tego ezasu, mam)" juz nieprzerwany szereg
wladykow lwowskieh, az do podzialu kraju naszego.
Biskupstwo polockie, zamienioM p6£niej lla arcybiskupstwo.
8tebelski utrzymuje:
e katedra polocka, lllaj
ea z pocz
tku tytul
biskupstwa, byla zaloiona okolo roku tysi
eznego, lub nieeo poz-
niej. Jest juz 0 llicj wzmiallka pod rokiem 1105. To hiskupstwo
w XIII wieku tytulowalo 8i
polockiem, bialogrodzkielll i jurjew-
kiel1l. Ale dopiero za rz
duw \VitoMa, wielkiego ksircia litewskiego,
okolo roku 1415, otrzpnalo t)iul arcybiskupstwa. 1 ) Teodor, znaj-
duj
ey ;:,if na soborze nowogrodzkim, w roku 1415, pierwszy tytu-
lowal sir areybiskupern poloekilll. 2)
Al'cybiskllpsfwo srrwleliskip i cZe1'nicllOlt'skie. PierwszYlll wla-
dyk
. jakiego napot)"kamy W
molensku, b)"l Emanuel Grek, zwany
inaezej l\Iichah\m, okolo rokn 114f.. Zt
d wllosic wypada, ze juz
w dWullastym wieku ta katedra istuiala. Jej wladykowie tytulowlli
i
raz biskupami, Jrugi raz are).biskupami; dopiero od konea
wieku szesnastego Smolensk mial stallowczo katedr
areybiskupi
. 3)
I) Stebelski, karta 153.
2) Niekt6rzy biskupi poloccy tego okresu:
Kosma, roku 1146, wymieniony przez Niesieckiego.
Elijasz " 1150. '
Dyoniiy" 1160.
Sz)-mon" 1230, wymienionr przez KulczYllskiego in Specimine,
pagina 57.
3) Arcybiskupi smolmiscy tego okresu:
.Manuel albo Emanuel, roku 1146. Innych imiona niewi2J,dome.
.
>>>
352
Bisk'llpstlVO pinskie i tUTotIJskie. Katedra pmska i turowska
co do starozytnosci nie ustfpuje miejsca poprzedzaj
cym. Niesiecki
wspomina juz 0 pierwszym wladyce turowskim, pod rokiem 1146,
Czyli jednak ta katedra istniala w wieku trzynastym, niewiadomo,
\V roku 1 RS!), Teodozy byl wladyk
turowskim. J) Kiedy ta katedra
przez Litwinow, w poganstwie je
zcze bed!cych, zni
zczon! zostala.
odnowil j
rlopiero \Vitold. wielki ksil!i
lit
wski, lecz juz uic pod
dawnym tJtulem hiskupstwa turowskiego. tylko pod nazw
biskup-
twa pinskiego. Biskupi tej katedry pisali sie J1in
kimi i turow:-kimi.
BisktlpstlCO 'lclodzimirskie i bJ'zelikie. 'fa katedra byla jedn
z najstarozytniejszJch. i jak utrzymujc!, zaloiona byla przez \\,10-
dzimierza Wielkiego. \Vladyka wlodzimirski pod wzglfdem hierar-
chicznym mial pierwsze miejsce po metropolicie kijowskim, a nawet
tJ1;ulowal si
prototronem cz)'li najbliiej tronu arcybiskupa sie-
dz
cym. '2) Biskupi wlodzimirscy zwali si
niekiedy wolynskimi. Dwa
s
\Vlodzimierze znakomitsze na Rusi, z tych jeden na W olyniu,
a drugi w krajach zaleskich, przeto wladyka wlodzimirski na W 0-
lyniu, musial dodawac ze jpst z 'Ylodzimierza wolyf1skiego, a 0pusz-
czaj
c czasem wyraz \Vlodzillierz, pisal si
tylko wladyk
wolyn-
skim. 3) Tak si
zatytulowal Fedor roku 114:G, i Atanazy r. 1353.
Biskupstwo lltckie i olitJ'ogskie. 'fa katedra je
t rownie staro-
zytn
albowiem zalozenie jej si
ga wieku dwunastego. 4) Pierwsz
I) Biskupi pi6scy i turow3cy:
Joachim, rokn 1146, przez Stebelskiego wymieniony.
Laurenty n 1182.
Teodoz}" " 1184.
Teodozy " 1389. Innych imiona niewiadome.
'2) Biskupi wJodzimirscy, tego okresu:
Stefan, zmarJy roku 1094.
Teodor n " 1146. Wymienia go Kulczynski, par. III, p. 19
.
Joasaf " " 1229. ,
Serapion.. " 1260. Poswi
con}' w Kijowie przez Cyryla III
metropolit
i innych biskup6w. Innych imiona niewiadome.
3) Zobacz EncyklopedJ
powszecbnl!, tom III, page 709.
4) Biskupi Juccy i ostrogscy:
Teodozy, rokn 1326.
Jonasz " 1389.
Fedor " 1397.
Jan ,,1399.
,
>>>
353
jednak dopiero 0 niej wzmiank
, napotykamy na poczl!tku xm wieku..
Ksillze \Vasilko \Vlodzimirzowicz, zmarly w roku 1288, nadal temu
biskupstwu znaczne przywileje. Biskup lucki mial tytul egzarchy
ruskiego, a jego dyecezya obejmowala wi
ksz
cz
sc 'V olynia.
Biskupstwo przem,yskie i samborskie. \Yedlug :Kiesieckiego,
katedra przemyska miala bye za}ozona okolo roku 1270, lub nieco
"czpsniej. .Juz na pocz
tku trzynastego wieku napotykamy 0 niej
wzmiank
w kl'onikach l'uskich. I tak okolo roku 1218, Antoni
biskup przemyski obrany zostal arcybiskupem \Y ielkiego N owogrodu.
Biskupi przemyscy od miasta. Sambora zwali si
niekiedy sam-
borskimi. Pow6d 00 tego nadala Ilast
puj
ca okolicznosc: okolo
roku 1254, bylo dw6ch wspolzawodnik6w ubiegaj
cych si
0 bi-
skupstwo pl'zemyskie; jedell z nich imieniem Abraham, nie mog
c
usun
c przeciwnika, osiadl w Samborze, i od tego czasu, chociaz
nie bylo w
p6lzawodnictwa os6b, to pozostalo wsp61zawodnictwo miast
i walka 0 pierwszenstwo. \Y reszcie, biskupi przemyscy pocz
li si
tytulowae i samborskimi. Do juryzdykcyi biskup6w przemyskich, na-
lezaly miasta:- Przemysl. Sambor: Sanok, Jaroslaw, i wiele innych na
Pokuciu. I)
Biskupstwo chel
lSkie. Zalozenie tego biskupstwa si
ga r6w-
niez bardzo dawnych czasGw, bo wedlug Suszy, fundowane bylo
przez \Vlodzimierza \rielkiego, wtenczas, kied) Polakom Grody
Czerwiilskie odebral. 2) Przy zlozpniu relikwij sw. Borysa i Hleba,
w roku 107
, mial juz bye obecnym Jan, hiskup cbelmski. ,,
da-
wnej bazylice chehuskiej z drzewa Illodrzewiowego st.a\\ ianej, na
belce przy pra.wym filarze oltal"za., mial sir znajdowac, grec-kiemi
literami wyrazony rok tysi
czny pierwszy. Rzecz jednak pewniejsza
do. prawdy, ze to biskupstwo, kt6re wprz6d bylo w l"hrowesku,
zalozyl dopiero Daniel ksi
i
halicki. Rzeczony ksi
i
, na zawdzi
-
I) .Biskupi przemyscy tego okresu:
Abraham, pod rokiem 127l.
Jeremijasz n " 1282.
Sergijusz" "
:Marek'
do Stebelskiego.
Hilaryon, pod rokiem 1387. Innych imiona niewiadome.
"Il) Susza, w dziele Cuda chelmskie, twierdzi, ie dowody tej fun-
dacyi -znalazl w starych nadaniach pargaminow}Tch cerkwi sw. Jerzego
we Lwowie.
"
"
1330. W dopiskach biskupa Teraszkiewicza
23
>>>
354
czt"nie Bogu, iz go zachowal od napad6w mongolskich, ozdabial
Chelm licznemi cerkwiami, i na miejscu den, nej drewnianej katedry,
wZllic)sl lllurow.U1.! swi(!tyni
, ktOra az do roku 1640 pl'zetl'wala. 1)
1) Biskupi cbelmscy tego oliresu:
Jan episkop chelmski, roku 1072, mial si
znajdow3l:' przy pou-
niesieniu relikwij Borysa i Hleba.
Jan, roku 1330. Inn)"rh biskupow rhelmskich tego okresu, imiona
nie s
wiadome.
.....
....-----
>>>
...
ROZDZIAL III.
o S4DOWNICTWIE DUCHOWNEM, ORAZ 0 SYNODACH PROWL.
-
CYONALNYCH, W TYl\1 OKRESIE ODBYTYCH.
. 79.
S
downictwo duchowne za czasow piastowskich. 1
OJ sallego pocz
tku ustalellia Sl
religii chrzescija(l
kiej
w panstwie rzymskiem, ko
ciol swi
ty pracowal nad tern usilnie
aby sobie w)-robic lliezalezuosc od wladzy swieckiej, kt6ra polegala
n:.1 illllych zupelnie warunkach niz wladza uuchowna. £0 kiedy po-
b;ga uuchowna, jaku oparta na ewangelii, glosila rownosc wszJstkich
luuzi W obliczu Roga i nakazywala. rz:!uzic si
rnilosci
. to wladza
.
wiecka, opieraj,!ca si
glownie na wiclokach i korzysciach matery-
alnych, popierala uespotyzUl i niewolnictwo. Jui pierwsi cesarze
chrzescijanscy wydali niektore postallowienia , zmierzaj
ce do
niepodleglosci kosciola; a pomi
dzy nimi cesarz Teodozyusz,
ktory w swoim kodeksie, pozwolil stl'onom W bporze b
d
cym
udawac sif do Sfdzi6w duchown)Th, to jest do biskupow, ktorych
wyrok byl prawomocnpn. Sarno z ::;iebie wyplywa, iz takie wyroki
przez bisku1'ow wydawane, musialy si
odznaczac slusznosci:t i spra-
wiedliwosci
, poniewaz ich podstaw
by1 sam Bog, zrodlo sprawie-
dliwosci. Kflrol \Vielki kazfll to 1'rawo w1'isac do swoich kapitularzy,
przez .co juryzdykcy
duchown
znacznie rozszerzyl, tak, ii wi
ksza.
cz
sc dzisiejszej proccdury
ldowej z prawa kanonicznego bierze
23*
>>>
356
pocz
tek. Koncylija powszechne wydawaly takze r6ine postanowie-
nia, caly kosci61 obowi
zuj
c('. Polska nawJ."()cona do wiary swi
tej,
przyj
la wszelkie ushtwy synodchv powszeehnych. oraz dekreta pa-
pieskie, kt6re nawet na da.lszy rozwoj prawa krajowego wpIJn
ly.
Sam Boleslaw Chrobry, jak mowi Dytmar, ka.zal sobie przynosic
kanony koseielne, i pod lug nich !'we czyny usprawierlliwial. 1) Ze
wielkie powazanie u nas mialo prawo kanoniczlle, d()wodz
tego
liczne okolieznosei, jak naprzyklad. ii \Vladyslaw Herman syna
swego Zbigniewa z nieslubnej lliewiasty !'plodzonego. jako niepra-
wego uwaial, lub. ze Boleslaw Krzywousty prosil 0 dyspens
Ojca
swi
tego, abJ m6g1 ze sw
krewn
wejsl- w zwi
zki ll1alie{
skie,
Jednakie ai do roku 1215, duehowieustwo polskie nie mialo swoich
s
d6w wyl
cznie duchownych. stawac musiaJo przed
c1ami
wiec-
kiemi, i dopiero za Henryka Kietlicza, areybiskupa gllieznienskiego,
zupelni"! niezaleinosc zyskalo. A nawet po podziale kraju za Bole-
slawa Krzywoustego. obszerniejsz
jurJsdykcy
. aniieli w innych
krajach katolickich otrzymalo. ,V wieku trzynastym, po zabiciu
Czapli, scholastyka ptockiego, przez Konrada ksi
cia mazowieckiego,
liczne synody wydawaly grozne postal1owienia. i glosily surowe
kary przeciwko tym wszystkim, kt6rzyby si
odwai}'li zabi6, udt'rzyc,
zranic lub uwi
zie jak
osob
duchown
. Te kary rozci
galy sit'
r6wnie i na tych, coby najeiuzali dobra duehowne, wystawione
bardzo cz
sto W oWJch czasach burzliwych 11a lupiestwo, tak ze
strony samych ksi
i1t, jak rownie i w ezasie ustawicznych wojen
domowych. Przy koncu trzynastego wieku, wydane zostaly posta-
nowienia na synodach prowincyonalnych, ii tacy lupiezcy k
sciolow
lub d6br duchownych, nietylko ie .sami nie mogf! bye przyjmo-
wani do posiadania beneficy6w, ale nawet ani ieh synowie lub
wnuki. W wykollaniu swoich wyrokow, trybunaly rluchowne nie po-
trzebowaly uuawac =--i
c10 wlau1.J
wieckiej, gdyi lostateczn
ku
temu byla kh!twa. Gdyhy dziedzic jakiej wlosci zostawal w kl
twie
przez szesc miesi
cy, to ,Ila6wczas kl
hva rozszerza)a si
' na wszy:st-
kich mieszkanc6w, ktorzy jul. mogli swego pana. opuscic. To po-
twierdzil nawet :sam
tatut wislicki. Za l.abicie ksi
dza kl
twa
.
1) Cum se multum peccasse sentit, canones cor4m se poni, ac
secundum haec scripta mox seelus peraetum, purgare contendit.
.
>>>
357
spadala na call! wies, i trwala do
d, p6ki albo zabojca nie byl
dostawionym, albo tez cala wies nie zlozyla przysi
gi, i.i mu ueieezki
nie ulatwila. Kazimierz Wielki staral si
moe kl
tew ograniezyc,
i w umowie z Bodzant
, biskupem krakowsllim, zawarowal to sobie,
ii interdykt rzueony na Krakow, Hie h
dzie si
rozeii!gal na Ka-
zimierz, tudzie.i .ie trzechdniowe zawieszenie nabo.iellstwa z powodu
przybyeia wykl
tego do koseiola, Hie b
dzie mialo miejsea, leez
ie za jego oiltlaleniem si
, nabozen
two zaraz si
rozpoeznie.
J ednakie za ezasow piastowskich
ekskomunika, nie maj
c po-
pareia od wladzy
wieekiej \ niezawsze eel swoj otrzymywala.
Uskaria si
na to legat papieski Filip .Firminus na synodzie roku
127!), it si
znajdujl! taey ludzie, ktorzy eenzurami koscielnemi
pogardzaj
. I) Aby temu zaradzie, stanowi rzeezony synod, .ie eks-
komunikowaui }Jowinni bye pozbawieni obrony wszelkiego prawa,
i .ie s
dzia pozwalaj
ey ekskomunikowanemu przed sob
jak
ezyn-
nose prawn
sprawowae, ma hye w urz
dowaniu na miesi
e zawie-
szony. Legat Gentilis, w roku 130
}, postanowil, i.i wszysey m'z
-
dniey, jakoto
starostowie i kasztelani wolni s
od wiernosei swym
panom zaprzysit'zollej, jeieli ci popadli w ekskomunik
, i mog
ieh
opuseit. Podolme srodki zalecaj
Janislaw i Jaroslaw, arcybiskupi
gniezniensey. 2) Ogolnie mowi
e, s
dy duchowne rozci
galy si
na
wszystkieh mieszkancow kraju. w sprawaeh tycz
eyeh si
tak religii,
jako i wlasnosci duehownej. Podlug tego, do s,!d6w duehownyeh
naleialy: bezboznosc, kaeerstwo, odszezepienstwo, liehwa, symonija,
dziesi
ciny, ezyflszC', fundusze duchowne, zranienie lub zabieie du-
chownego, gwalty i krzywdy wyrz
ldzone koseiolom, oraz wszelkie
spory dotyez
ce patronatu, sprawy 0 malienstwa, 0 prawosc lub
nieprawose rodu, i 0 krzywdy WJ
z
dzolle ubogim i sierotom, i tyro
podobne.
I) Quod pauci inveniuntur in regno et terris praedictis, qui eccle-
siasticam censuram revereantur et timeant.
) Quodsi quispinm judex excommunicatus judicare praesnmpserit,
ad arbitrium excommunicatoris debita poena muldetur, ecclesiae, cujus
claves contempserit, persolvenda. Judex vero non excommunicatus, qui
excommunicatum actorem ad agendum, patron urn ad patrocinandum, et
testem ad testificandum scienter admisserit, excommunicationis incurrat
, .
sententiam ipso facto. Constitution. an. 1357.
>>>
358
Z powodu rozterkow hussyckich, tak w Czechach jako i w Polsce,
n3 pocz
tku wieku XV. 811downictwo duchowne bardzo sw
juryz-
dykcy
rozszerzylo, jak to zobaczJIIlY w okresie nast
pnym.
. 80.
o synodach w powszechnosci.
Zwyczaj zwolywania synodow, w celn wspolnego rozstrzygania
na nich spraw religijnych, jest jedn
z najstarozytmejszych us taw
koscielnych, si
gaj
c
czasow apostol
kich. 1) 'V nast
pnych wiekach,
takowe synody byly dwojakiego rodzajn: jedne powszechne czyli
ekumeniczne. l)rzedstawiaj
ce caly ko
ciol katolicki, zwolywane przez
najwyzszych rz
dc6w kosciola to jest papiezy; c.h
ugie prowincyo-
nalne, kt6rJch ustawy obowi
zJ1Yal'y tylko jedn
prowincy
albo
jedno krolestwo; trzecie nakoniec dyecezyalne, odbywane przez bi-
f'kupow dyecezyalnych.
...\z do pocz
tku tego okresu, od kt6rego opowiac.1anie dziejow
ko
ciola polski ego rOzpol'zynamy, odhylo sifJ osm synodow ekume-
nicznych, jakoto: nicejski robl 323; konstantynopolitanski I, roku
381; efezki r. 431; chalcedonski roku t51; konstantynopolitailski II,
roku -553; konstantynopolitallski III, roku 680; nicejski II, roku 78G;
i konstantynopolitanski 2) [V, roku 8G!). Co si
zas tfczy synod6w
prowincyonalnych, te odbJ'valy, sifJ banlzo licznie, zwlaszcza 111.
zachodzie we Francyi, Hiszpanii, Xiemc7ech i \Vloszech. Kiedy
i ojczyzna nasza wiar
swi
t
przyj
la, to rownif'z i u nas, ,vzorem
innych katolickich krajow. arcybiskupi gnieznieilscy zwolY'
ali synody,
i stanowili na uicb, l
cznie z innymi hiskupami dyecezyaluJrni, oraz
przeloionymi zakonow, roine prawa kosciol pol.';]ci oLowi
zuj
ce.
Cel zwolywania takich synod6w prowincyonalnych pi
knie okreslil
arcybiskup Karnkowski, pisz
c do krola Stdana Hatorego w to
1) Zobacz Dzieje apostolskie, rozdzial XV.
2) Zobacz w lIistorJi kosciola powszechnego, tom II, karta 412,
graz w tomie III, kar. 297.
>>>
359
slowa: "Poniewaz, mowi on, bardzo hlldn
byloby rzeez£!, a llawct
i niezawsze bezpieczn
, azeby wszyscy z calego
wiata biskupi
mogli si
llLL jedllo miej8ce zgromadzac, a s
takie rzeczy mrnejszej
\Vagi, ktore si
nie tycz£1; calego kosciola, lecz tylko jego pewnej
('z
sci, przeto dla ich zalatwienia i rozebrania, zwykla si
groma-
dzic ez
sc duchowieilstwa na synod. Te zaH szczeg6lowe synody S£!
podw6jnego rodzaju, to jest prowincyonalne i dyecezyalne. Na dye-
l'czyalne przybywa biskup wraz ze swem duehowienstwem, na pro-
wincyonalne przybywa arcybiskup czyli metropolita, albo prymas
lub patl'yarcha, wraz z biskupami i innymi duchownymi swej pro-
wincyi." I)
\V tym okresie jednak, synody prowillcyonalne najwi
cej zwo-
lywa
w Polsce legaci papiescy W roznych okolieznosciach do kraju
naszego wysylalli, n. ktorym kosciol nasz zawdzi
cza tak porzlldek,
jako i karnosc, zaprowadzon
w hierarchii duchowieilStwa polskiego.
ustawy najdawniejszych synodow }Joiskich prowincyonalnych
nie sll nam znane w calosci, i zaledwie tylko kr6tk
0 nich napo-
tykamy wzmianke. Dopiero 8ynod odbyty w Sieradzu przez Fulkona
arcybiskupa gnieiniellskiego.,. w roku 1233, doszedl do lias w calosci.
Jednakie rzeezollY synod wspomina juz 0 })oprzednieh, zwolywanych
w wieku uwunastym, oraz 0 postanowieniaeh na nich WJ
danych. 2)
Takowe synody ]rowincyollalne powinny si
byly odbywac eo lat
trzy; 3) jednakze to prawidlo nie bylo seisle wykonywalle, i nieraz
1) Quoniam valde operosum est, nee prorsus caret periculo, cunctos
ex toto orbe terrarum e!)iscopos in ullum locum cogi, et offerunt sese
ncgotia leviora, non all universam ecclesiam, sed ad partem vel partes
ejus aliquas pertinentia; ad ea pertractanda ae definienda, non nulla
ecclesiasticorum pars com'ocari et convenire solet. Eae vero particulares
nimirum synodi, et ipsae duplices sunt, nempe provinciales et dioece-
sanae, atque has quilibet episcopus in sua dioecesi cum subjectis sibi
ordillibus ecelesiasticis, illas vero archiepiscopus sive metropolitanus
sive primas sive patriarcha, cum suae provinciae episcopis et aliis 01'-
dinibus instituit et peragit. Carncovius archiepiscopus ad,Stephanum regem.
!Z) Quum sciamus, multas constitutiones a nostris antecessoribus
editas in (luibus latae sunt contra transgressores excommunicationis seu
interdicti sententiae. Zobacz Starodawne prawa polskiego pomniki, page
345, oraz Antiquissimae con
titutiones synodales provo gnes. pag. 7.
3) Synod kaliski arcJbiskupa l\Iikolaja Kurowskiego, w roku 1406.
Quilibet archiepiscopus gnesnensis, de triennio in biennium provincialem
teneatur sYD:odum, per sc vel per alium com'ocare,
>>>
360
dhIgi czas uplyn
1 pomi
dzy jednym a drugim synodem. jak 8i
o tem przekonamy z historycznego I na nie pogl
du.
Forma, wedIng ktorej si
odbywaly synody prowincyonalne
w tym okresie, byla nast
puj
,ca: naprzod arcyhiskup gnieznienski,
porozumiawszy si
pierwej z innymi bisknpami dyecezyalnymi wzgl
-
dem gl6wnych przedmiotow, kt6re na synodzie mialy bye roztrz
-
sane, zawiadamial 0 tem uuchowienstwo calej prowincyi, nast
pnie
zas te materye rozbierane byly na zgromallzeniach dyecezyalnych,
i tym sposobem jui przygotowalle wllioski, na.
ynodzie prowincy-
onalnym przedstawiano.
Niezawsze jednak te formy byly zachowywane , zwlaszcza
jezeli jakie nadzwyczajne okolicznosci zwohinie synodn spowodowaly.
Czlonkowie synodalni zbierali si
zwykle w kosciele, b1 dz
katedralnym. b
dz r kolegijackim, b
uz parafijalnym, jaki si
znaj-
dowal w miejscu na synod przeznaczonem.
Filip Firminus, legat 8tolicy apostolskiej, na syriodzie w lSudzie
miescie w
gierskiem, w roku 1279. odbytem, przepisal ubiory w ja-
kich duchowienstwo na zgromadzenia synodalne przybywac bylo
obowi
zane. I tak: arcybiskup, biskupi, oraz opaci ruaj
cy przywi-
lej uzywania inful, powinni si
tam znajdowae w infulach, w ro-
kietach, kapach i stuJach. I) Pralaci, jeieli majcl stopnie llyakon6w,
powinni si
znajdowae w komiach i stulacL, a jesli zechc
i w ka-
pach. 2 ) Proboszczowie zas, "'Taz z innem duchowienstwem, w kom-
zach i stulach. Zakonnicy powinni bye w habitach i stulach. .Jakoh
arcybiskup gnieznienski, na synodzie l
czyckim, w roku 1285, po-
lecil, aby kaidy rzC:!dca kosciola mial u siebie ustawy synodalne
i takowe archidyakonowi podczas wizyty pokazal.
t) Arcbiepissopi, episcopi, abbates, et quilibet alii, qui ex pn-
vilegio mitris utuntur, mitrati cum superpelliceis, stolis' et cappis seu
pluvialibus. Ant. Const. syn. page 86. Helcel, page 368.
2) Pra
positi vero, priores et alii inferiores praelati, cum !'uper-
pclliciis et stolis si diaconi saltern sint, et si velint cum pluvialibus seu
cappis. Ibid.
>>>
361
..
. 81.
Krotka wzmianka 0 synodach prowincyonalnych najdawniejszych,
ktorych postanowienia w calosci do nas nie doszly.
Synod nippell'IlY arcybiskupa BOSllty. 'Vedlng Buzenskiego,
Bosuta pierwszy arc)'biskup gllieznieilski z Polakow (roku 1027-
1038), mial zwolac !'.Yllod prowincyonalny,l) i na nim ustanowic
jednostajnosc w sprawowaniu swi
tych obrz
d6w. Jednakze, opr6cz
Buzenskiego i Hze}mickiego. zaden inny pisarz 0 tern wzmianki
nie czyni. .Jakkolwiek zwolanie tego synodu nie m
zadnej pewnosci,
to jcdnak i zaprzeczyc gu calkiem nie ruuzna, zwlaszcza, ie to
mialo mif'jsce po owych wielkieh wstrz!snieniach, jakirn ulegla
Polska w cza
ie bezkrolewia po
rnierci
lieczyslawa Gnusnego,
i kiedy zapro'Wadzenif' jedno:stajnych obrz
duw w
prawowaniu
8wi
tych sakramentow w calym kosciele polskim tego wymagalo.
Synod niepelGllY legat6w }J1"zyslanyclt do Polski p,'zez G,'ze-
gorza VII papieia. Grzegorz YII papiez, w liscie pisanyrn w roku
1075, do krola polskiego Boleslawa Smialego, oznajmia, ii wyslal
do Polski swoieh legatow!l) w tym celn, azeby wraz z biskupami
polskimi niektore
prawy koscielne zalatwili, luL do uznania pa-
pieskiego do RlI:ymu przeslali. Ci wi
c legaci musieli odb)-c w tyro
wzgl
dzie jak
}8 narad
czyli synod z ducbowielistwem polskiem.
Czyli jednak rzeczywiscie byl synod zwolany i gdzie, 0 tern dzieje
kosciola. na:szego nie wspominaj
. 3)
Synod odbyty przez legata papieskiego Gllaldo, biskupa
z Beauvais (Bellovacensis). 'V spominaj
nasi historycy, a pomi
dzy
I) Zobacz Zywoty arcybiskupow gniezn. przez Buzenskiego, kar. 38.
) Pro his et aliis causis, hos legatos ad \'os direximus, quatenus
vobiscum, pertractatis negotiis quae ad ecclesiasticam curam e
aedi-
ficationem corporis Christi pertinent, ea quae emendanda sunt, aut ipsi
juxta sanctorum patrum statuta defilliallt, aut nobis definienda referant.
Vide Epis. Greg. VII ill Bibliotheca pat1'l1lll. l\figne.
3) Zobacz u Belcla, J]stawodawstwo kosciola polskiego, kar. 333.
Fabisz, Wiadomo
c 0 synodach prowincyonalnych, karta 10.
>>>
362
nimi najdawniejszy z llich l\Iarcin Gallus, ii w roku 1104, papiez
Paschalis 11 przyslal do Polski swego legata Gualdolla czyli 'Val-
lona biskupa z Beauvais, I) ktory odbywszy synod w Polsce. zloz
.l
t1w6ch biskup6w polskich z ich stolic. 2)
Synod odbyty p,'zez legala ldziego, biskllpa lllsklllw'iskiego.
Za l'z
llow stolic
. apostolsk
! Kaliksta II, w roku 1123 IH'zybyl do
Polski Idzi kardynal biskup tuskulailski, ktory dyecezye ko
ciola
polskiego rozgraniczyl, jak si
to pokazuje z bulli Eugienijusza III
papieza, wydanej w roku 1148 do biskupa wloclawskiego 'Yernera. 3)
Zdaje sit', ie ten Iegat lllusial odbyc synod, Iecz w ktorem mi.escie
i kt6rzy n3 nim znajdowali si
biskupi, 0 tern dzieje kosciola n3-
zego nigdzie nie wspomillaj
. 4)
ynod odbyty przez legata Gl'zeg01'za, kal'd!Jllflla - dyakona.
Eugenijnsz III papiez, wyslal do lolski, w roku 1148 Inh 114f),
Iegata Grzegorza k.lrd)"llala-dyakona, a to glownie w celn pojednania
'Vladyslawa najstar
zego syna Boleslawa Krzywow4ego z hra
mi,
ktorzy go z jego clzielllicy wygnHIi. Xie Inog
c tego dokazac, rzucil
khltW«J 1U1 bisknpow, ale jej tlnchowieilstwo pobkie uie uznalu,
tl6macz
c
i
tern, iz ona nic od papiez a, ale od legata Xiemeolll
przyjaznego pochodzi. Pa!iei jedllak t
kh!tw
swego Iegata }o-
twierdzil. 5)
Synod odbyty u; Jeiolcie jJl'zez le!Juta Reoinalda. romi
dzy
. 1) Romanae sedis legatus Vualdo nomine, Bellovaccnsi., episcopu
,
Poloniam advenit. Duos episcopos ibi, nullo vel prece vel prerio sub-
veniente, deposuit. Concilioque canonice celebrato, missus 3})ostolica data
benedictione, Romam rediit. Galli Cron. pag. 188, edit. Bandke.
II) Kt6rzy to byli ci biskupi przez legata zlozeni, zobarz domysl
Dlugosza przywiedziony wyiej na karcie 101. Helcel, Ustawodawstwo
kosciola polski ego, karta 333. ,.
3) Statuentes ut terminos tui episcopatus, quemadmodum & bonae
memoriae Egidio Tusculano episcopo, tunc Apostolicae sedis legato, et
a noleslao nobili ejusdem terrae duce, statuti sunt, absque iliminutione
aliqua tu et tui successores in perpetuum posideatis. Zonacz t
bull
Eugienijusza III papieza, ,
Kodeksie dYl)lom. Rz)"szczewsldego.
4) Helcel, Lstawodawstwo kosciola polskiego, karta 333. Fabisz,
'Viadomosc 0 synodach prowincyonalnych, karta 14.
') Zobacz wyzej karta 113. Helcel, Ustawodawstwo kosciola pol-
skiego, karta 333. Fabisz, karta 17.
>>>
.
363
t'okiem 1167 a 1184, Reginald legat papicski mial odbyc synod we
wsi Jezowie w ziemi rawskiej, na ktorem zalatwil i zagodzil spory
pumi
dzy Gcdeonern hiskupelll krakow:skim, a Kalikstern, przelozo-
nym Norbertanow swi
tego 'Vincentego pod 'Vroclawiell. Ten le-
gat, jak mowi Fabisz, dal pierwszy przyklad stanowienia !wawa
na synodacb pobkicb.
Synod prozcincyonalllY lV L
czycy. GlOwny ten synod w dzie-
jacb koseiola. pobkiego, zwolany zostal przez Piotra III arcybiskupa
gnieznieilskiego I) roku 11
O. Zllajdowali t;i
nn. nim: I{azimierz
Sprawiedliwy oraz illni ksi
z
ta, jakoto: Boleslaw szllski, Leszek
mazowiecki i Otton poznailski. Z duchowienstwa zas, opi'ocz arcy-
biskupa gllieznieilskiego Piotra III, hyli obecni: Gedeon biskup
krako\\:ski, iyro
law biskup wroclawski, Arnold !)ozllailski, 'Yitus
plocki, Gaudcllty lulm"ki i Konrad kamiellski. G16wne ustawy
oglvszonc na tyro synodzic byly nast
puj
ce: azehy nie grabic i nie
zabierac ubugim hulziolll h)'dhlt, llie uci:!zac ieh podwodami, nie
zabierac pozostalosei })O zmarlyeh dudlOwnych i po zrnarlJ"ch
biskupach. '.!)
- Synod odb!Jfy pl'zez legata Jana .J..llalllb}'ank
. Riedy Saladyn,
sultan egipski, zdobyl Jerozolimf, w r. 1187, i
prawa chrzeseijan
na wschodzic l'alkirll1 upadla, naowczas Klemens III papiez poroz-
s)'lal w rozne kraje chrzeScijailskie swoich legatow, azeby zach
cali
narody europejskie do wOjllY Z 8aracenami, Jub przynajmlliej przy-
I) Kadlubek mianuje t.cgo arc}"biskupa Zbislawem, inui Zdzislawem.
Zobacz rozpraw
ksi
dza l\I
t1ewicza w Pami
tlliku religijno-moral. tom
XVI, karta 393.
2) A.lcksallder III pa}Jiez ust.awy tcgo synouu zatwierdzil. Dwa
Set zdallia nowszych pisarzy co do tego s)"nodu. J edlli, iu,!c za Dlugoszem
utrzymuj
, ze .si
odbJI w roku 1180, jak Fabisz, Jabcz)'Iiski i iuni.
Drudzy, opicraj,!c 8i
na bulli Alleksandra III, znajduj}cE'j si
w arcbi-
wum krakowskiem, jak biskup }:;
towski w Katalogu, oraz Hekcl, klad
rok 117
. R6wniez dwa s
zdania dotycz
ce ogloszenia tycb postano-
wien. Jcuni litrzymuj!, ii pierwcj byly ogloszone w E
czycy, a potem
dopiero zatwierdzone przcz papieza Aleksandra III, drudzy znowu s}dzq,
ze je pierwej rzeczony papiez pot.wieruzil, i dopiero ogloszone zostaly.
\Vielka uroczystosc z jak
te ustawy byly ogloszone, zdaje si
przema-
wiae za tern, i
one jui byly pierwej przez stolictJ apostolsk
zatwier-
rlzone w roku 1178, a na synodzie ogloszone roku 1180.
.
>>>
364
czynili 8i
do skladek pieni
znJcb. J) \V tym celu przybyl i do
Polski kardynal Jan l\Ialabrnnka, kt6ry wraz z arcybiskupem Zdzi-
slawem. oretz z innem duchowienstwem, odbyl synod w .Krakowie, 2)
roku I1b
lub 1189. Ducbowie{lstwo polskie. zawsze ochocze do
niesienia pomocJ, tam gdzie jrj obrona wiary potrzebowala, ustcl-
pilo lla ten cel dziesi1t! cz
sc swoich tlochod6w, co nazywalo siEJ
dzie
i
cill1! saladynsk1' 3) Xa tym synodzie poczynione zostaly
niektore reformy t)'CZ1ce sifg duchowieustwa; wprawdzie ich tresc
nie jest wiadoma, alp Z okolicZllosci owych czasow, oraz z ustaw
nast
pnych synodow, domyslac si
moilla, iz si
tyczyly celibatu
duchowienstwa.
Synod!! 10 Kl ' akowie i LllbllsZ11, odbyte przez legata Piot1"((
z Kaput, karilynala-r1yakona. 'Vidac, ze usilowania poprzfdniego
legata co do zaprm\adzenia celibatu w duchowienstwie polskiem,
nil' odlliosly zupelnego skutku, skoro w krotkim czasie potem Ce-
I
lestyn III. papiez. wyslal uowego legata Piotra z Kapui, kardJTuala-
dyakona, tytulu swi
tej
Iaryi in Via lata. do Polski i do Czecb.
roku 1197, azeb)T rozpocz
te d/ielo reformy w tyeb krajach zapro-
wadzil. Piotr mial odprawic synody w Krakowie i Lubu'\zu, 4) Q;t
ktorych dlldlOwienstwll zachowallie celibatu polecil. a) "r tym celu
rzeczony legat zwiedzil rozne dyecezye tak w Polsce jako i na
Szl::tsku, a wsz
dzie polecenia jego sluchano; lecz skoro przyhyl do
Pragi czeskiej, znalazl tam tak grozny opor pomitdzy duchownymi,
iz 0 malo co zycia nie postradal. 6)
Synod!! l[enr!Jka ](ietlicza, m-cybiskllpa !}nieinieliskiPfjo. Hen-
J) Universo clero pro r{'cuperatione terrae sanctac deeimam im-
posuit. :Mansi, CoHee. concH. tom XXII.
!l) Starowolski m6wi, ie ten synod odbyl si
w. t
czyey. Za nim
idzie ksi
dz l\I
tlewicz w Pami
tnikn religijno moralnym, oraz ksiqdz
Fabisz, kar. 21. Dlugosz znowu sqdzi, ii to mialo miejsce w Krakowie.
Za nim id
Helcel i ksi
dz JabezYllski.
3) Decimae Saladinicac.
4) Dlugosz m6wi: Primam congrcgationem Cracoviae, alteram in
Lubcza agensi Czy przez Lubcz
r07.umiec nalezy Lubusz, lub inne ja-
kowe miejsce, z pewnosci
twierdzic nie moina. StarowoI
ki \\ spomina
w tym roku 0 synodzie I
czyckim, ale na (IOUlJ'SI.
5) Habere uxores sacerdotibus interdixit. Dlugosz.
6) Zobacz wyiej na karcie 122.
,
>>>
365
l'yk Kietlicz zostawszy arcybiskupf'ID gnif'zniellSkim, roku 1200, zwoly-
wal cz
sto synody prowincyonalne. Pierwszy z nich odbyl si
w roku,
1206; urugi roku 1207, a trzeei roku 1
IO. Dwa pierwsze tyczyly
si
osohtksi
cia 'Yladyslawa Laskonogiego, kttSry po
miprci Cyprya-
na, hiskupa wro
lawskif'go, napadl na maj«;tnosci tego biskupstwa,
zlupil je, ludzj' lnnustwo pozabijal. a nawet przywlaszcz
'l sobie ma-
jl!tek po zmarlym bi
kupie krakowskim.
Za takie post
powanie, tak jemu jako i jego wspolnikOlI1,
a mianowicie hiskupO
Ti Filipowi poznailskiemu, kll!br
zagrozoho.
Henryk Kietlicz, ot.rzymawszy dla siebie od stolicy Apostolskiej tytul
legatus natus, pracowal nad teru usilnie
aby duchowieilstwo pol-
skie zylo pow
ci!gli\\'ie, a ze ustawy Piotra z Kapui nie weszly
byly jeszcze (lot
d w praktyk
, przeto z tego powodu zwolal synod
do Borzykow), I) w roku 1310, na kturym
yli obecni: Leszek,
k
i1!z
krakowski, KonrlIl, mazowiecki, ""ladyslaw, kaliski. i Kazi-
mierz, opolski. Z tluchowiel1stwa zas, oprocz arcybiskupa Kietlicza,
znajdowali si
: "'incelltJ Kadlubek,
\:rakow
ki, Gedeon, plocki,
Pawel, poznailski, '" awrzyniec, wrodawski, Barta czyli Grzegorz,
wlocla,,
ki i "awrzyniec, lubuski.
) Na tym synodzie, surowszemi
srodkami, duchownych celibatll nieprzestrzegaj
cych, karac posta-
nowiono. 3 )
Synod legata' papie.'::kiego Grzegol'za de Crescelltiis. Ustawy
lIenryka Kietlicza potwierdzil w lat trzynascie potem, to jest roku
1223, nowy legat papieski GI'zegorz de Crescentii;:.., kardJnal, wy-
slany do Polski przez HonorJusza III, papieza;4) czyli jednak od-
bywal w tym w
g1
dzie synod, z pewnosci
twierdzic nie mozna.
S.1J1wd -odbyt!J za w'cyhiskupa gllieznieliskiego, JVillcentego
z Czw"llkowa. Za rz
d6w 'Yincentego z Czarnkowa., arcybisku-
pa guieznieIiskiego, mamy wzmiaTlk
0 synodzie, roku 1226,
I) Tego na7\viska jest kilka wsi w Polsce. Jedna z nich niedaleko
miasta Chmielnika, inna 0 p6Horej mili od Konierpola z kosciolem.
Tu si
musial odbyc teu s)"nod, jak utrzymuje Helrel, a nie zas na Po-
morzu, jak ma
tow
ki.
) Fabisz, kar. 29. Helcel, kar. 334.
3) Dlugosz, libr. IV, p. 624 i 725. Uxores deinceps et quaslibet
concubinas fecit abjural'e, et ab eis contineri.
4) Dlugosz, libr. VI.
.
.
>>>
366
na kt6rym usi)owano zalatwic sp6r 0 pierwszenstwo pomi
dzy
Iwonem, biskupem krakowskim, a 'YawrzyilCem, biskupem wroclaw-
skim. Dlugosz mowi, ze ten synod odbyl si
w Gnieznie w ko-
ciele swi
tego Rlazeja; I) ze jednak pod tytulem tego 8wi
tego,
nie ma podobno kosciola w Gnieznie, Helcel wi
c i ksi
dz Fabisz,
wnosz
c z owczesuych okolicznosci, robi
domysl, i:i ten synod
odbyc si
musial w kosciele ksi
zy Cystersow w Sulejowie.
. 82.
Synody prowincyonalne, kt6rych postanowienia po wi
kszej
cz
sci doszly do naszych czasow.
Synod sieradzki, odbyty w roku 1233, przez arcybiskupa
gnieznienskiego Fulkona czyli Pelk
, znany nam jest calkowicie ze
zbioru synod6w przez arcybiskupa Jaroslawa Bogory
Skotnickiego 2 )
na synodzie kaliskim, roku 1357 sporz
dzonego; kt6ry to zbior
wprost z tegoz synodu arcybiskup Jordan pr
eslal nieobecnemu
tam:ie Przeclawowi biskupowi wroclawskiemu. 3 )
Synody If}czyckie, odbyte przez Flilkona czyli Pelk
, arcybi
sk1l1Ja gnieinieltskiego. 'Vprawdzie 0 synodzie odbytym w roku 1
39
lub 1
40, sam tylko Starowolski wspomina,4) z tern wszystkiemje-
dnak, owczesne okolicznosci zdaj
si
przemawiac za jego rzeczywi-
stosci
. Konrad, ksi
z
mazowiecki, pozbawiwszy zycia ksi
dza Jana
Czapl
, scholastyka wloclawskiego i l}lockiego, roku 1239, potem za
I) Dlugosz, libr. VI, page 635.
!) Zobacz Starodawne prawa polskiego pomniki przez IIelcla,
. karta 33l.
3) Znakomitsze postanowienia tego synodu zobacz pod wlasciwe-
mi materyami przywiedzione. Klose wJmienia w tfm
e roku synod od-
byty w Siewierzu. I1elcel wnioskuje, ze to musi bye om}'lka co do miej-
sea, grlyz zamiast Sieradz polo
ono Siewierz.
4) Epitome, fo!. 327. rok 1240. Dlugosz m6wi 0 tym synodzie,
· ale pod rokiem 1244.
,
,
>>>
367
zbrodni
pokutowal i nadania czynil. I) Przez wzgl
d na l)okut
k
i«aeia, arcyhiskup udzielil fiU rozgrzeszellie. ale papiez Grzeg6rz
IX, takowe uniewaznil i ze swej strony komisarzy wyznaczyl,
)
kt6rzy na tYIll synodzie rozpoznawszy ca1
rzecz, nadania IJrzez
Konrada kosciolowi poezynione potwicrdzili, jemu zas powt6rnego
rozgrzeszenia udzielili.
Drugi synod w l'Jfczyey otlbyl tenze arcybiskup roku 1
44,
llt ktOrym rzucil znowu kl
t\V
na tegol ksi
cia, za zrabowanie
dobr biskupa krakowskiego. 3 )
Synod odbyty 'lO TO'1'lmi1t przez legata JVilhelma, biskupa lrIo-
deny. Na tym synodzie, okolo roku 1244, opr6ez rzeczonego legata
papieskiego, znajdowali si
: Fulko, arcybi:;;kup gnieznienski, omz
inni biskupi, jakoto: wroclawski, kujawski i plocki, tudziez wielu
opat6w polskieh i dygnitarzy krzyzackich. Urz
dzono tu nowe bi-
skupstwa, jako to: warmillskie, sambijskie i pomezanskie 4 ) co potem
Innoe enty IV papiez zatwierdzil.
cYllod odbyty przez legata Opizolla, opata l1wssmiskiego. Rze-
czony legat przybywszy do Polski, w roku 1246, odbywal podr6ze
po dyeeezyach i zwiedzal rozne koscioly 1 klasztor
-.
Glownym jego celem bylo to, aby m6g1 zebrac zalegl
przez
lat kilka danin
swi
topietrza. . Helcel mniema, ze chocby z tego
jedYllie powodu, to musial rzeczony lpgat synod zwolywa
. 5)
Synod odu!Jty ll'
JV1"oclazeill p1'zez Jak6ba Palltal Jona, m'cld-
dyakolla leodyj
kl
f3g0. Jakob archidyakoll leodyjski, kapdall pal)ieski,
wys)allY do Polski przez Inocentego IY, papieza,6) zwolal synod do
'Yrodawia, .roku 1248, na ktorym byli obeclli: Ihliko, arcybiskup
gnieinienski, oraz Prallllota krakowski, Bogufal poznallski, 1'ornasz
I) Zobacz 0 zab6jstwie ksi
dza Czapli, oraz 0 nadaniach ? tego
powodu kosciolowi gniczniellskicmu 11rzez ksi
cia Kom'ada poezJnionJch,
karta 13l.
) Thciner, :Monum. cecles.' pol. kladzie list pa})ieza Grzegorza IX
.10 biskupa wroclawskiego pod rokicm 1240.
3) Starowolski kladzic tcn synod pod rokiem 1246.
4) Wymienia ten synod ksi
dz Fabisz, kar. 31. Hekel iadne
wzmianki 0 nim nie czyni.
5) IIelcel, karta 336.
6) Naruszewicz !I1Jlnie })odal \lel\:sandra IV; za nim blqd ten
powt6rzyl ksiqdz Ostrowski, Dzieje i prawa kosciola polski ego, tom I.
>>>
368
wroclawski, )Iichal wloclawski, Andrzej plocki. Kankier lubuski
i Henryk, chelmiilski, biskupi. List papie
ki do biskup6", polskich
byl nast
puj£lcej osnowy: "Inocenty
ll1ga slug boiyeh cz('igodnym
braciom gnieznieilskiemu i pozmuiskiemu areybiskupom I) oraz ich
sufraganom, pozdrowienie i apo::-;tolskie blogoslawieilstwo. Poniewaz
osobiseie na kaidem miejscu znajtlow::'l- ::-;ir nie mozemy, }I'zeto
w zast
pstwie naszem. m
zo
v zaenJch i uczciwyeh wyznaczamy. id,!c
za. przykladem tcgo, ktory dla. zbawiellia rodu ludzkiego z niebios
na ziemi
zst
piwszy, uezlliow, ktorych wybral. na caly swiat dla
opowiadania ewangelii. wszemu stworzeniu rozeslal. Rozm)'slaj'lc za-
tem 0 zbawieniu waS.lem z ojcowsk
tl'oskliwosei
, ukoeh::.nego syna
Jakoba, arehidyakona leodyjskiego, kapelana nas.lego, lllfia uezo-
nego. obyczajow nieskazonych, hieglego w radach. mitego nam
i braciom naSZYlll dla swej uczciwosci. w
tron)' wasze posylamy,
daj
c mu poleeenie, aleby tam "pelnial zast
l'st\\ It lla
ze zupelne.
to jest wyrywal i wykorzenial, sadzil i szczepit, jak tego 1170a po-
trzeb
. Poleeamy przeto tern pismem apo
tolskiem, i r07kazujemy
abyseie go, albo raczej nas w jego osobie, laskawie przyj
li i go-
dnie z nim post
powali, jako legatowi stoliey apostolskiej byli
posluszni, pokornie i pobozllie wykonywaj!c polecenia i przykazy,
jakie warn z naszej strollY oznajmi." '2) Xa tym synodzie "'ydano
wiele postanowieil tyez
cyeh si
duchowienstwa, a mianowieie 0 Jzie-
si
einaeh, 0 obrz
daeh koseielnych i 0 skroeeniu postu przcdwiel-
kanoenego. 3 )
Po smierci Inocentego IV. a. llast
rmie i Aleksandra IV, wy-
niesiony zostal ua stolie
Apostolsk
tenie sam Jakob, archidya-
kon leodyjski, pod imieniem Grbaua Ir. w roku 12GI. \\"tenczas
jui jako papiei, rzeczon)" synod potwierdzil w wyrazach nast
pu-
j
eych: "Urban biskup sluga slug bozyeh, czeigodnemu ojcu An-
zelmowi, biskupowi warmifiskiemu, legatowi stoliey apostolskiej,
,
1) BI
d widoczny, gdyz dyecezya poznar'lska nigdy nie miala sr-
cybiskupa, tylko biskup6w.
) Datum Lugduni, XIII Calen. Decembr. pontif, anno quinto, d.
19 Febr. an. 1247. Synody wydai1ia Hubego maj
YIII Cal. Decembr.
.zobacz Antiq. const. synod. pro\"in. gncsnens. p. 14. Hclcel, page 347.
3) PostanoYlienia i uchwaly tego synodu zobacz pod wlasciwemj
Ulateryami.
>>>
369
pozdrowienie i apostolskie blogoslawieiistwo. Przeslana nam twa
prosba, miescila w sobie to: 7.e aczkolwiek my niegdys sprawuj
c
jeszcze nizsze ur:z
d}' i odbywaj
c poselstwo w Polsce, Pomeranii
i Prusach, wydalismy na synoJzie wroclawskim niekt6re ustawy, sci
-
gaj!ce
i
do zbawienia dusz, do pomnozenia czei Boga, do pozjtku
kosciolOw, do ozdoby duchowienstwa i do poprawy obyczajow, a przy-
tern zalecilismr naSZJffi braciom Fulkonowi. arcybiskupowi gnie-
zniellskiemu i innym hi:-\kupom w owych stronach na tymze syno-
dzie zebranym, aieby tei ustawy nienaruszenie zachowywali i w swo-
ich dyecezyaeh do nich sif stosowali; ze zas ubecnie oni tego nie
czyni
, a zt::td zbawienie du!'z w t
Th stronach uszczerbek ponosi,
z tego wiE}c powodu, prosisz nas usilnie abysmy temu zapobiegli.
ly wi
c, ufaj
c twej przezornosei, polecamy tern apostolskiem pi-
smem azebys rzeczone ustawy w swych stronach, nienaruszenie kazal
zachowywac. opusciwszy te. ktore si
do ohecnego stann rzeczy za-
stosowac nil' dadz
." I)
!Jl1od lcroclau'
ki. odb!lty }.J"Zpz Hll!JOllfl kardljllala. Hugo
kardYl1al t
.tulu swi
tpj
abin)'. legat papieski. odprawil synod we
"'"rodawiu. 2 ) \\' roku ) :l53, ktorego ustawy zachowane bylJ niegdys
w archiwulll kapitllJy wrodawskiej. I1ieronim .Rozdrazewski, biskup
wloclawski, ?dpis te
o synodu sprowadzil do swej katedry. 'Ve
"
roclawiu nie zl1ajduj! si
Jzis ustaw)' tego synodu, leez moze
bye, iz w aktach kapituly wlodawslciej s
gdzie \V ukryciu. 3 )
Dwa syrlOdy l
czyckie, odbyfe przez arcybiskllpa Ftllkona.
Boleslaw t..ysy, ksi
z
lignicki, uwi
ziwszy Tomasza, biskupa wro-
clawskiego, trzymal go VI" zamku
Iaj. \Y skutku czego stolica
apostolska zlecila .Fulkono" i, arcybiskupowi guiezniellskiemu, aby
temui ksi
ciu karami duchowncmi zagrozil. "'" tym celu arcybi-
skup, zwolcn\:szy sJuod do f
czJcy, w roku 1256, wykl=!l Boleslawa
Lysego, i kl
tw
t
po wsz)"stkich kosciolach oglaszac polecil. 4)
Kiedy kara duchowna zadnego
kutku nie odniosla, ogloszon
zo-
stala przeciwko .f
ysemu wojna krzyzowa. Z rozkazu papiez a, zwo-
I) Datum apud urbem Veterem III Nonas Junii, pontificatus no-
stri an no secundo. Dnia 3 ('zerwra 1263 roku.
I.!) Zobacz u Helcla, karta 336.
3) Helcel, karta 336. Fabisz, karta 39.
4) Zobacz "'y
ej na karcie 141.
24
,
>>>
370
lal arcybiskup synod do l..
czycy, w roku 1257, na kt6ry zgroma-
dzili si
biskupi: Prandota krakowski, Bogufal pozllallski, 'V olimir
wloclawski, Andrzej plocki i "
ilhelm lubuski. Tymczasem Tomasz,
bis1..
p "'Toclawski, nie mog
c dluzej zniesc nudu,," wi
zienia, 1)1'zy-
stal na zamian
dziesi
ciny i odzyskawszy wolnosc, przybyl na
rzeczony sJnod. Zebrani biskupi czynili wu za to wyrzuty,
yse-
mu zas pogrozili now
kh!tw
i zmusili go do pogodzenia si
n1
prawd
z biskupem Tomaszem, I) roku 1:l58.
Synod siel"adzki zwolaTl!l lJ1'zez Janusza, ul"cybisklllJa gllie-
iniel'iskiego. Przyczyn
zwolania tego synodu , ktory si
odbyl
w f,
czycy, w roku 1262, sam arc)-biskup temi
lowy oznajmia:
"Janusz, z milosierdzia boskiego arcybiskup gnieinienski. wraz ze
swymi sufraganami, krakowskim, wroclawskim, lubuskim, kujawskim.
poznanskim i mazowieekim, biskupami, oraz innymi pralatami na-
szymi, w Sieradzu na
ynod zgromadzonYIni. ku czci Doskiej i ku
zbawieniu dusz. odnawiaj
c i nakazuj
c zachowywac pilnie ustawy
naszych pOI)rzednikow, niektore rzeczy do ustaw przez nich poczy-
nionych dol
czamy." 2) Xast
pnie iclzie rzecz 0 dziesi
cinach, 0 znie-
sieniu niektorych naduzyc nacecllOwanych zwyczajami barbarzyil-
skiemi, 0 niepoci
ganiu duchownych przez s
dy swieckie i tym
podobnie. 3)
Synod wqtpliu;y legatu Anzelma, biskupa u;al'miliskiegu. All-
zelm, biskup warrnillski, mianowany legatem stolicy apostolskiej,
otrzymal od L"rbana IV papieza polecenie, roku 1263, aby wszystkie
ustawy, ktore tenze papiez, jako legat, na synodzie wroc
law!Skim
oglosil, on teraz w praktyk
wprowadzil. Czyli jednak w tyru celu
biskup Anzelm zwolywal synod, nie mamy IJewnosci. 4)
Synod wroclawski, odbyty pod legatem Gwidonpul z zakolLu
Cysters6w, kardynalem sancti Law'entii in L'llcilla. X a tyro syno-
dzie, w roku 1267 odbyt)'''Dl, oprocz arcybiskupa gnieinieJ'iskiego
Janusza, byli takZe obecni: Pawel krakowski, Tomasz wroclawski,
I) Synody te znajduj
5i
w zbiorze Jaroslawa bez wyraienia daty.
Zobacz wyj
tki tych ustaw pod wlasciwemi materyami.
3) Ustawy tego synodu znajduj
si
w zbiorze Jaroslawa Bogor}"i.
arcybiskupa gnieinienskiego. :Fabisz kar. 48. I1elcel, karta 335.
4) Ksi
dz JabczYJiski w
tpi 0 zwolywaniu aynodn. Helcel jest za
synodem, Fabisz nic stanowczego nie m6wi.
..
>>>
371
Wolimir kujawski, Mikolaj poznanski, Tomasz ploeki, Wilhelm lu-
buski i Henryk ehelminski, biskupi. 1 ) Rzeez toezyla si
gl6wnie
o gloszenie krueyat przeeiwko Saraeenom i 0 skladki pieni
zne na
ten eel. Postanowione zostaly i inne uchwaly, jako to: aby przy
katedraeh bJI ofieyal i peniteneyaryusz, aby duehowni nie byli po-
ei
gani do s
d6\\ sweckieh, i tym podobnie. 2 )
SY"Qd odbyty we 'Wsi Da'-I,kowie
) przez Janusza arcybiskupa
gnie£nienskiego. Aby wprowadzic w wykonanie postanowienia legata
Gwidona, na synodzie wroclawskim wydane, biskupi zebrali si
w Dankowie, w roku 1261, zk
d kilka ust
p6w tego synodu, do
)ISeiwoja, ksi
eia pomorskiego, poslali.
Synod odbyly w Siel'adzu przez Janusza, arcybiskupa gnie-
inieltskiego. 0 tJm sJllodzie odhJtJm w rohu 1270, wspomina Dlu-
gosZ4) oraz autentyezny dokument przez Rlyszezewskiego wydany.5)
Synod odbyty Ice 'Wsi Kamienill nad rzekq Szu:endrq przy
Kaliszu. J;musz areybiskup gniezniel1;ki, w czasie zjazdu ksi::rl
t
uo wsi Kamienia, w roku 1271, oabyl tam synod, na kt6rym po-
stanowionp, aby biskupa pokrzywdzonego nieslusznie, wszysey inni
bislrupi hronili. 6)
Ustmt'y wydmu' 'U(#' sY'lOdzie U' Budzie w TJT
gl'zech przez le-
gala Filipa Fil"mina. 7 ) }'ilip biskup z Fenno. z\\any z tego po-
wodu Firrninus, legat )likolaja III. papieza. wydal na synodzie od-
bytym w lludzie, W roku 1279, bardzo wiele ustaw obowi
zuj
eyeh
tluchowiellstwo polskie, do kt6rych
i
bardzo cz
sto u nas odwo-
1) 813tuta tego synodu zapisane SI! w dokumentach katedry wro-
clawskiej z pi
tnastego wieku, zwanych Liber niger.
2) Gl6wniejsze ustawy tego synodu s
przytoczone pod wlasciwe-
mi materyami.
3) Helcel uwaza, ze wies Dankow, w kt6rej si
odbyl ten synod,
lezy mi
dzy Wieluniem a Krzepicami.
4) Dlugosz, libr. VII, page 790.
6) Kodex Rzyszcze\Vskiego, t. II, kar. 82.
6) V olurnus, ut communis reputetur injuria omnium episcoporum
et praelatorum, 5i cui praelato vel ejus subdito, injustum inferatur gra-
vamen, ut omnes sint ejus protectores. Synod ten, w wydaniu Romualda
Huoe, nie ma ani daty ani imiellia arcybiskupa, ktOry go zwolat. He1cel
robi domJsl, ze t)'m arcybislmpem bJI Janusz.
7) Byl biskupcm w Fermo.
24*
>>>
372
\ 1
lywano. Znajduj
si
w Zbiorze statutow Jaroslawa Skotnickiego,
arc.rbiskupa gniezniellskiego. wplanych przt'z Homualda Hube. I)
Helcel nie znalazl ich w Archiwum wroclawskiern, przeto oglosil je
tylko po wi
kszej cz
sci z Rocznikow ko
cielnych Rajnalda.
Du..a synody odbyte przez Jak6ba J:3wi1ikt" w'cybiskupa 9 llie -
zllieliskiego. Pierwszy z tych synodow zwolany zostal do I..
('zycy,
w roku 1285, na ktorym opeocz arcyhiskupa gnieznienskiego byli
obecni: Pawel biskup krakowski, TOlJ1asz hisknp wrodawski, Jan
biskup poznallski. Tomasz biskup plocki i 'Yislaw biskup kujaw-
ski. Ka tym sJnodzie przyj
to ekskomunik
, rZUCOTI:! prz('z Tomasza,
biskupa wroclawskiego, na Henryka ksi
l"ia s7.l
skiego, 'za zabraw-'
biskupowi posiadlosci. 2 ) Oprocz tego, wydano i inuc niekt6re postano-
vrienia. jako to: 0 adm.inistrowaniu swi
t.rch sakr1 lU(-'ntlm.. 0 naucza-
niu ludu w kosciolach !Jrzez tlomaczenie mu modlitwy pal)skiej. ))0-
zdrowienia anielskiego, skladu apostolskiego oraz
wi
t('j ewall
elii.
Drugi synod odbyl tenze arcybiskup w Gnieznie, roku 1
90,
na kt6rym znajdowali si
wraz z arcyhiskupem i inni hiskupi. jako
to: Tomasz plocki, W"islaw kuj
wski, .Jan,. poznai18ki i Konrad
lubuski. Sa tym synodzie potwierdzollY zostal )Jrzywilej Hellryka
IV, ksi
cja
zl
skiego, nadany hiskupowi wro('law:-;kif'IllU. oraz lle-
kret ekskornuniki wyrz('czonej przez tegoz hi.;kupa Tomasza un tych
wszJstkich. kt6rzyhy powaznli sir rzr('ZOll:r przywilpj. UZIl:lllY pr7ez
liko)aja IY. pRpieia. W clemkolwipk narnszyc. Post:uwwimlO takze,
jak szeroko ma si
rozcicH
ac intrrdykt rzucony za nwi
zienie hi-
::;kupa, pralata. dziekana Iub illlwgo dnch
wnego. ;1)
Synod gllipZl i('I'-ski ft'gnz ./ak6ua ..;".illl.-i (l'l"c.'lui,.,lmpa !Jltie-
zllidi.skiegn. 0 tY}ll sYJ1o(lzie odbJt
'lll w Gnieznit.. roku 1 :!
. ani
Helcel ani ksiC}dz Jabczyilski zadnej nil' czyni
wi'JUianki;
mlll t}'lko
ksi
dz Fabisz,4) w spisie SYllOrlOW prowincyoualnych n:ulmienia.
iz wyczytal 0 tern wiadomosc w przywilejach kapituly gnieznieil-
skiej.5) Z tego synodu to tylko wiemy, iz biskupi: 'Vislaw wlo-
I) Zobacz Antiq. const. synod.
) Zobacz caly ten sp6r pomi
dzy ksi
ciem Henrykiem, a bisku-
pem Tomaszem, kar. 140. ".
3) 'Vyj
tki obydwoch sJTnoduw, zohacz pod wlasciwemi mater}ami.
4) Fabisz, karta 60 i 61.
6) Tych dokumentow dostarczyl mu ksi2!dz 'Valkowski, kanonik
>>>
.
373
clawski, Jan plocki i Andrzej poznanski, zaprzeczali, jakoby' nie-
jaki .Flory'an z Pantnowa, w obec nich, zebranyeh na synodzie
w Gnieznie, mial zaloiJc protestacy
przeciw zamianie pewnej po-
siadlosci z arcybi
kupem gniezniellskiru. l )
Synod od/J,1ft!} 'W JV
9,'zech przez legafa Jlikoloja, dominikana,
biskl'pa USiyi.2) IJegat ten przebywaj
c w 'V
grzech, wydal tamie
Ila synodzie, w roku 1301 i 1302, !Je"wne ustawy, do ktOrych si
i w Polsce odwolywano, jak to uczynil Xankier biskup wrodawski,3)
w roku 1340.
,
Sy,wd gnieznie/tski odbyl!J pl'zez Jak61J(( Sll:ink
rl1'cybiskupa
gnieinidiskiego. Na tym synodzie, w roku 1309, .pohvierdzon
zo-
stala ustawa, przez tcgoi arcybiskupa pierwej wJdana, zabraniaj
ca
wybierania dliesj
cin w obcych paratijach lub dyecezyach; oraz
polecaj
ca, aby tez dziesi
ciny oddawano nie podlug prawa nie-
mieckiego, lecz podlug prawa polskiego.
Synod"w Pl'esburgu ll" JV
gl'zeclt, zu:olany pl'zez km'dynala
Geniilis. LTstawy tego
ynodu, odbytego w roku 1309, potwierdzone
przez Klemensa rI papieia roku 134j, stosowaly si
i do kr6le-
twa polskiego.
Synod lmi{:jou_
ski, zwolany ]Jrzez Janislau:a, 4) arcybiskupa
gnieinie1lskiego. Ka tym sJnodzie w roku 1326 odbytym, ogloszone
zostaly rozne postanowienia, a mianowicie przeciwko gwalcicielom
dohr duchownych. Polecono stosowac si
w tej mierze do ustaw
wydanych dawniej przez Jak6ba, arcybiskupa gnieznienskiego. Za-
hroniono tei tak duchown,Ylll jako i swieckim osobom, aby w lar-
wach czyli ma
kach do ko
ciol6w lub na cmentarze nie waiyly
i
wchodzi
. pod ekskomunikC!. 5)
Du,'a. synod!! Jw'oslall"a BOg01'yi ze Skotnik ll1'C!lbl
sklipa g1Jie-
inieliskie90
-lierwszy z nich odbyl si
w Kaliszu, roku 1357, na
rnetropolitalu)' gnie1nieIlski, kt61'emu 1'6wniei i ja zawdzi
czalU udziele-
nie wiadomosci 0 jednym z synod6w, W okl'esie nast
pnym odbytych.
1) Datum in proyinciali synodo apud Gnezdnam, An. Domin. 1298.
2} Zostal potcm wyniesionym na stolicf apostolsk
, pod imieniem
Bcnedykta XI.
- 3) Rajnald sub anno 1301. Dlugosz, libr. IX.
4) Kodex wydany przez Hubego roa Jaroslawa, ale mylnie.
5) Gl6wniejsze postano,,'ienia tego synodu zobacz pod wlasciwemi
materyami. '
>>>
.
374
kt6rym by} obecnym sam arcybiskup wraz z innymi biskupami, jako
to: Bodzant
krakowskim, Janem poznanskim, :\Iaciejem wloclaw-
skim, Klemensem plockim, oraz prokuratorami Henryka biskupa lubu-
skiego i Przeclawa wroclawskiego. Synod ten wydal ticzne ustawy,
kt6re arcybiskup Jaroslaw, wraz_ z ustawami swych poprzednik6w
Fulkona, Janusza, Jak6ba i innyeh razem zebrane potwierdzil, i na-
st
pnie przeslal do innych katedralnych koscio16w. Na drugim syno-
dzie, przez tegoz arcybiskupa. pmni
dzy rokiem 1357 a 1373 zwo-
lanym, potwierdzone zo
taly dawniejsze synodalne ustawy, dotycz
ce
przesladowania ta.k biskup6w jako i innych duchownych. Miejsce
w kt6rem synod odbyto niewiadome.
Synod 'ltnl:ejolCski, odbyty przez Jana Sllchego'll,,"ilka, aorcybl-
skupa gnieinie'llskiego. Na tym synodzie, w miescie L"niejowie, w 1'0-
ku 1376, byli obecni: Jan Suchywilk. arcybiskup gnieznienski, oraz
biskupi: Hipolit, wloclawski, Dobieslaw, plocki i Andrzej, czereten-
ski. Znajdowal si
takze pod6wczas w l!niejowie )Iiko}aj, biskup
)Iajorki, i
daj
cy podatkow pieni
inych, a to g16wnie £Ila przyspie-
szenia PO\\Totu Ojca swi
tego Grzegorza Xl, z Awinijonu do Rzymu.
Dwa ostatnie sYlwdy prozcincyonalne, pl'zez Ja1la Sllchegowilka
arcybisk'llpa gnieim:enskie!Jo tv tym Qk1'esie odbyte. Jan Suchywilk
ze Strzelec, w roku 1378, zwolal synod do Kalisza, na kt6rym byli
obecni: }"'loryan. biskup krakowski, Zbilut, biskwp wloclawski,
i 'Vaclaw, biskup lubuski. Synod ten odprawiony zostal z tytulu
podatku, naloionego na duchowienstwo polskie pod nazw
poradlnr
albo kr6lestwo, przez krola w
gief1'kiego i polskiego Ludwika.
Podlug Dlugosza, mial si
jeszcze odbyc synod 1) w roku
1380, i dopiero wedlug uchwal na nim zapadlych, wyslane zostalo
poselstwo do kr6la Ludwika do 'V
gier, kt6re odbywal Andrzej
biskup czeretenski, wraz z Bart
, kanonikiem wloclawskim i
Iiko-
lajem, kanonikiem krakowskim. Celcm tego poselstwa bylo zanie-
sienie skargi do tegoi kr6la na 8zlacht
, ktora bardzo CZ
8to za-
grabiala dobra koscielnc.
1) Dlugosz, Hist. libr. X.
'"
>>>
375
s. 83.
Zbi6r ustaw synodalnych lego okresu Jaroslawa Bogoryi Skot-
nickiego, arcybiskupa gnieinienskiego.
Jaroslaw BogOlJa Skotnicki arcybiskup gnieznienski (roku
1342-1376), odbywszy synod w Kaliszu roku 1357, przeslat jego
uchwaly wraz ze zbiorem ustaw synodalnych dawniejszych, opatrzo-
nym wlasn
piecz
ci
, Przeclawowi, biskupowi wrodawskiemu, ktory
na tymze synodzie nie byl obecnym. Autentyk tego zbioru znaj-
duje sif d04d w bibliotece kapituly wrodawskiej. Z niego to ko-
rzystaj
c, uczony lIelcel wszystkie te ustawy, poprzedzone wiado-
mosci
0 najdawniejsz)'ch synodach polskich} drukiem oglosil,
w znakomitern swem dziele pod tytulem: Starodawne prawa pol-
skiego pomniki. I)
1) Zobacz Starodawne prawa polskiego pomniki, poprzedzone
w)"wodem historyczno - krytyczn)"m tak 7.wanego prawodawstwa wislic-
kiego, Kazimierza 'Vielldego, nakladem ksiegarz3. Senewalda, roku 1856.
Od stronicy 329 rozpoczyna
i
nstaworlawstwo kosciola polski ego ,
a mianowicie: rozprawa 0 dawnyrh gplOdarh. Kast
pnie idf!: Cocstitu-
tiones Fulconis arcltiepb. gnesnen. anno 1233. Jacobi archid. leodiensis
a,nno 1248. Constitutio de capti\'itate clericorum, Fulconis, anno 1257.
Constitutiones Janussii archiepiscopi gllesnensis in synodo habita Sira-
diae anno 1262. Constitutiones Guidonis cardinalis in synodo Vratisla-
\'iensi anno i267. Constitutioncs Janussii arrhiepiscopi et omnium epi-
scoporum editae in Camen juxta Slwandram fluvium ultra Kalis in col-
loquio prillcipnm Poloniae allno circiter 1271. Constitutiones a Philippo
episcopo .Firmano apostolicae sedis in "C"ngaria et Polonia legato, in
consilio Budensi, editae anno 1279. Constitutiones Jacobi archiepiscopi
gnesnensis anno 1285, in Lancisiensi synodo. Constitutionum quarundam
archiepiscopi Jarobi fragmenta. Jacobi archiepiscopi gnesnensis consti-
tutio de decimis liberalibus. Fratris Geutilis constitutiones in concilio '
posoniensi promulgatae anno 1309. Constitutiones Janislai olim archie-
piscopi gnesncnsis anno 1326. Janislai arrhiepiscopi gnesnensis de de-
cimis no\'aliuffi anno 1330. Janislai arclliepiscopi gn
snensis constitutio.
Constitutiones Jaroslai archirl)iscopi gnesnensis anno 1357. Jaroslai
..
>>>
376
Takiz sam autograf ustaw hynodalnych Jaroslawa Rogoryi
arcybiskupa gnieznieilskiego,
najdowal sif takie w bibliotece ka-
tedry gnieznieilskiej, ai do czas6w .\.ugusta II krola polskiego.
,V czasie wojny ze Szwedami za Karola XlI, zabrany przez Szwe-
d6w, dostal si
db biblioteki upsalskiej. \V roku 1741, wydobyl
go ztamt
d ksi
dz Juzef Andr
ej Zaluski, a po jego smierci Sta-
nislaw August Poniatowski, kr61 polski, kazal go umiescic w hihlio-
tece Zaluskich. \Vraz z t
i bihliotek
, zahran
przez rz
d ro
yjski,
rowniez i rzeczony synodykon dostal sif do Petersburga. Homuald
Hube, byly profesor ulliwersytetu warszaw:skiego. odkryl go tarnZe
w bibliotece cesarskiej; a dostawszy jeszcze inny ff;kopis tego syno-
dykonu od StronczyDskiego. zupelnie podobny do tego co si
znaj-
dowal w Petersburgu, oba te r
kopisy, jako z jednego autografu
pochodz
ce, z sob
}Jor6wnal i uzupelnit, a nastfpnie drukiem
oglosil i Ojcu swi
temu, Pijusowi IX. dedykowal. Obydwa te
zbiory tak Zaluskiego, jako i Stronczynskiego. zawieraj
w 80-
bi
dwie cz
sci. Pierwsza cz
sc, opr6cz ustaw Jaroslawa, arcy-
biskupa gnieznienskiego, ma jeszcze konstJ'1.ucye arcybiskupow:
Fulkona (1230 - 1253), Janusza (1258 -1271), Jak6ba Swinki
(1283-1313) i Janisla:wa (1318-1341). Druga cz
sc miesci w so-
bie ustawy wydane przez roinych legat6w rzymskich, oraz kon-
stytucye niekt6rych papieiy, jak
Iarcina II, Bonifacego VIII i Kle-
mensa V. Hube ten porzqdek przemienil w swojem wydaniu,
oglosiw:szy rzeczone ustawy porz
dkiem chronologicznym. I) Te dwa
...
archiepiscopi gnesnensis arbitrale decretum 1361. Constitutio synodalis
(juae videtur esse Jaroslai archiepiscopi gnesnensis. Constitutiones Xi-
colai Kurowski archiepiscopi gnesnensis anno 1406.
I) Antiquissimae constitutiones synodales provinciae gnesnensis,
maxima ex parte nunc primum e codicibus manuscriptis typis mandatae.
Editionem cura\it Romualdus Hnbe. Petropoli, anno 1856.
W wydaniu Hubego porz:},dck chronologiczny jest nast
pujf!cy:
Sinodns siradiensis Fulkonis archiep. anno 1233. Synodu9 Fulconis a1'-
chiepisco. anno 1244. SYllodus Fulconis archiepisco. incerti anni. 8y-
nodus Vratislaviensis Jacobi legati anno 1248. Synodus siradiensis Ja-
nnssii archiepisco. anno 1262. Synodus camicnsis .Janussii
rchiepis('o.
8ynodus vratislavicnsis Guidonh. cardinal. lrgati anno 1266. Synodu:-,
Budensis Philippi Firmani episcopi legati nnno 1279. Synodus Jacobi
archiepisco. anno 1285. Litterae Jacobi archiepisco. anno 1297. 8yno-
>>>
377
zbiory ustaw synollalnych, ogloszone drukiem przez Helcla
Hubego, rozjaslliaj
nam prawodawstwo duchowne za
piastow
kich.
1 przez
,
czasow
dus uniejoviem:is Janislai archiepisco. ::mno 1326. Synodus ralissiensis.
Jaroslai arcbiepisco. anno 1357. S)'nodus Nicolai archiepisco. anno 1406.
. '" .
>>>
..
>>>
- ROZDZIA L IV.
o STA
IE NAUK DUCHOWNYCH W OKRESIE PIASTOWSKIM.
. 84.
Szkoly katedralne, parafljalne i klasztorne te90 okresu. - Zalo.
ienie Akademii krakowskiej przez Kazimierza Wielkiego.
P ollobnie jak w innych krajach Europy, tak i w naszej oj-
c
yznie, wplyw religii chrzescijansJdej sprowadzil dobroczynne skutki,
bo uietylko, ze zmienil dawne hl
dne poj
cia 0 Bogu, a dal nam
poznac prawd)' objawione, ale jeszcze sformowal charakter narodu
naszego, jakim si
Polska przez dlugie wieki slusznir szczycila.
Z pocz
tku, postfPY chrzescijanstwa odbywaly sifd U Has bardzo
powoli, i dopiero przy koncu X wieku Bolesla" ChroLry, ten pra-
wdziwy zalozyciel monarc11ii polskiej, dokonal ostatecznie dziela
nawr6cenia. Za niego to powstalo rycerstwo, kt6re swem m
stwem
swietno
c naszych przodk6w szeroko po swiecie rozniosh\. Przytem
jeszcze relig;ja chrzescijanska pocz
la zwolna rozwijac wladze
umyslowc calego narodu. Biskupi polscy, chociai z po('z
tku byli
cudzoziemcy, to jednakze albo si
sami wyuczali j
zyka polskiego,
albo tei- mieli przy soLie ksi
i) czeskicb, kt6rzy ich w nauczaniu
ludu wyr
czali. Koscioly katedralne 01':17 klasztory, stanowily u nas
jakby glowne ogni
ka. z ktorych sir swiatlo naukowe po kraju roz-
chodzilo. .:\arol), opat BenedyktJn6w tynieckich, zdloiyl znakomit:}
>>>
380
szko!
W TYllcu. 1) Swi
ty Stanislaw bral nauki w szkole gnie:i.nieil-
skiej.2) rrban, biskUIJ wrocJawski, rodem 'Vloch, zalozJl szkol
w Smogorzewie, i tak nauczycieli jako i uczniow iywil z wlasnego
stolu. 3) Otton ze Szwabii, poznicjszy biskup bamberski, apostol
Pomorzanow, przybywszy do Polski nauczyl sig j
zyka krajowego,
i zalozJI szkol
, w ktorej nawet dzieci \\"Jzszyeh
tanow pohieraly
n3uki."') 'V wiekn XII, kronikarz Gallus cz
sto 0 szkolach wspo-
mina, a I\adlubek m6wi 0 iakach "zkolnJch hij
cJ{'h iydow. 5 )
Xad szkolami katedralnemi ruial ll"Hlzor .1eden z pralatow,
zwany scholastykiem, ktory z pocz
tku zapewne bJI w te.1 szkole
jedynym nauczycielem. Taki scholastyk nie pohieral zadnJch oplat
od ucz
('ej si
m1odzieiy, ale owszem mial jeszcze na to wyzna-
czone fllndusze, aby peWll
liczb
uczniow ubogich rodzicow utrzy-
mywal, i we wszystkie potrzeby zaopatrywal. Gdy si
zas szkola
co do liczby uczniow powi
kszaIa, naowczas scholastykom dodany
zostal do pomocy rektor, czyli magi
ter scholae, ktOry rowniez byl
ksi
dzem. Czasami jeszcze rektorowi dodawany bywal tak nazwany
adjunkt, czyli pomocnik. Hektora mianowal scholastyk, i wyzna-
czal mu pewien dochod z funduszow koscielnych. Taki naprzyklad
rektor
zko}y przy kolegijacie opatowskiej. pobieral dwie marki
rocznie i naleial do dziesi
cin W rowne.1 CZfsci z wikaryuszami. 6)
Oprocz szk61 katedralnych i klasztornych, byly i szkoly paratijalne,
w ktorych uczono pocz
tkowego czytania i spiewn koscielnego.
Dlugosz utrzymuje, iz na obchodzie kanonizacyjnym swi
tpgo Sta-
nislawa, W rokll 11
5, znajdowali sitci pomi
llzy innymi i rektorowie
szk61 parafijalnych. Kazda prawie parafi.1a w wieku XII i XIII
miala tak
sLkol
. Jezeli w .1akiem miescie obok :-.zkoly katedral-
nej zaloiono szkol
parafijaln
. to nauwczas tar o
tatllia od szkoly
I) Zobacz Tinecia, Szczygielskiego benedyktyna.
!l) Scholas gnesnenses aditurus, quod eo tempore feracius illibi stu-
dinm et eruditio copiosior haber
ntur. Dlugosz.
3) Et tam doctores scholarum, quam scholarcs ipso
, de mensa
sua providebat. Vide Vitae Vratis. cpisc.
4) Sed et nobiles et potentes illius terrae, certatim ci filios suos
ad erlldiendum offerebant.
5) Judaeum scholares casu percuserunt.
') Libr. benef. college opatov.
>>>
381
katedralnej byla 7.alezlla. Xauczycieli do szkul parafijalnych ZWJr-
kle miallowali pro)JOsze-zowie. CZyhUllY, iz Andrzej biskup poznall-
t'ki, w roku 1303, pozwolil mieszczanom pO/.llailskim zalozyc szkolfJ
pl'zy kosciele farnym )laryi
Iagaaleuy. z tern jedlmk zastr.l.ezeniem,
ii rektora tej szkoly miauowa{o h
tlzie hiskup i kapitula. 1)0 SkOll-
czeniu nauk w tej szkolc parafijaillej, mlodziez mogla
i
udawa{o
do szkoly wyzszej to jest katedralnej.
ni)wuiez jesze7e przetl zalozelliem akademii kmkowski{'j, znaj-
tlowala si
w Krakowie bzkola wyz:.,za przy kosciele Pauny )Iaryi.
(;}c)\\,uym l'rzedUliotem w szko)aeh hyl j
zJk lacillski. kMry coraz to
wit'kszej naLieral powagi, a w kOlll'u i stanowczo wplyn
l na kierunek
ltls/.ej oswiaty, i wyrohil sohit' nawet wyisze znaczenie w literatu-
rze {)(I nlOWY ojczystej. Za ezasil\v pia
towskich zuany hyl zape\\ ne
u nas pUtIzial nank oWl'zesnych ua ta.k ZW.llle triyiulll i quadrivium.
\\" tri,-ium IIcz
mo gramatyki. retoI') ki. djalektyki; w (!mulririulli
7as: arytmetJki, jcollwtryi, astrouomii i muz,yki, ktora si
konczyJa
na
piewie kosl'ielnym. Ze po :-.zkolal'h katedralnych i klasztornych
tlomal'zono autort.\\" klasyczuYl'h na j
zyk polski, to si
pokazuje
z ustawy
ynodaillej, wyuallej roku 1237, khJra wyrnaga od nau-
czytieli ahy znali jezJk polski. a to glownie dla tego. izhy mogli
autnruw lal'iilskich W lllnwie ()jc7.
'sh'j th',maczyc. I) Tymi autorarni
LJli zapewlIC' "'irgiliusz.
alustyusz i Horacyusz, poclobnie jak to
miaJo miej
c(' " illllych szkolach w Enropip. :\latpllsZ herhu Chole-
wa (roku 11 (.an, hisknp krakow,ki
przJwtHlzi 'Yirgilijusza. oraz in-
lIych alltOl'OW l'zYlUskieh. Zn:1 rc'l\\"nil'i I )igesta i illst
.tucyc rzym-
skie. ktor
uopiero prz('(l tr'zyrlziestu lat:llni w Amalti 1.yl)" odkryte,
co utH\"odzi, ii j)m!owcza-.; Pnls1.a miala :-,LYCZllOSC z \rloeh:l1lli.
Oprocz tego, W wJzszJl'h
zkolal'h katt(lraillyeh. lll'ZtHlU pisllla
swi
tego, kat
chizmu, liturgii,
piewu koscielnego, hulziez wzoro-
wego pisaui:!; 0 czelll ;wiadez:! hrewijarz(\ hiblije. martyrologija i kan-
cyonaly przez duchownych przepisane. .'Yykladauo takze tlziela filo-
zof6w chrze
"Cija{tskil'h jak Boecyusza, Piotra. Lombarda, Tornasza
z Akwinu i inn)"ch. U wJchuwaniu plci
ell
kiej wcale nie wspominaj
kroniki. Swi
ta l
unegunda miala miec za naucz)'ciela
likolaja Mi-
kia, ktory j
nauezyl j
zJka Jaciilskiego. S:l pocz
tku XII wieku,
.
J) Ut possint pueris auctores e\.ponere in polonica lingua.
>>>
382
biblioteki polskie byly juz dosyc liczne, i nie ust
powaly w niczem bi-
bliotekom innych luduw szczepu lacinskiego. Naturalll
jest rzecz
,
ii duchowni cudzoziemscy, sprowadzeni do Polski, musieli z sob=!
prz
-ruesc tak Pismo swi
te, jako i k5i
gi liturgiC'zne, ktorych uzywali
b
dz we 'Yluszech b
dz we Francyi. Pozniej sprowadzono i illne
ksi
gi pargaminowe, jakie znane byly pod6wczas. Benedyktyni, a po.
zniej i Cystersi, tez ksi
gi przepisywali, a tak wzi
ly pocz
tek biblio-
teki katedralne i klasztorlle. Czytalll)r w zywotaeh biskupow u Rze-
pnickiego, iz :\Iarcin. biskup plocki, okolu roku lO
4, darowal SW
bibliotek
kosciolowi plockiemu. I) Bogut:'ll II, hiskup poznanski,
znaCZll
liczh
ksi
g bibliotek
katedraln
pOmnOl)'}. 2) Swi
ta
Salomea, corka Leszk3 Bialego, w roku 1268, zapisala. testamenteIl
swemu klasztorowi ksi
gi
h6rowe i naukowe. 3) Biblioteki tak
biskupia jak katedralna, najznakomitsze by}y we 'YrocIawiu. Swi
ty
Wincent)r Kadlubek obdarowal hihliotek
katedl"aln
krakowsk
wielu dzielami. 4)
Duchowiellstwo polskie ma jeszcze i pod t) m wzgl
dem pra-
wo do wdzi
cznosci narodu, ii ocalilo j
zyk ojczysty od /.gllbllego
wplywu germanizl1lu, jaki mu w v.ieku XIII zagrazal. Dosy
prze-
czytac statuta S) nodalne tego czasu, aby si
0 tem przckonac.
I tak: w ustawach Fulkona, arc)"biskupa gnielnieilskiego, wydallych
na synodzie W l'oku 1244, czytamy rozporz
dzenie, aby v. SZ)"scy
rz
dcy i plebani w calej dyecezyi narodu polskiego b
d
cy, dla
slawy swoich kosciol6w, i ku chwale Boga, mieli
zkoly za pozwo-
leniem biskupa ustano\\ione, i aieby nie brali do nich Niemcow,
J) Rzepnicki. Vitae praesnlum Pol. t. ll, page 207.
!l) Dlugosz. Vitae episcop. posnanien.
3) Zobacz testament
wi
tej Salomei, w Staroiytnosciach miasta
Krakowa przez Ambroiego Grabowskiego.
4) W roku 1110, biblioteka katedl"} krakowskiej miala jui kata-
log zloiony z ksi
g nast
pujqcych: l\t:oralia Job. Isicius super Leviticum.
Isidorns ethimologiorum. Sermones ab adventu domini usque ad quadra-
gesimam. Omelia Ordinales IV. Benedictiones III. Epistolae Pauli. Boe-
tius de consolatione. Statius Thebaidos duplex. Salustius. Terentius.
Duo Persi Dialogus Gregorii. Psalteria HI. Ovidius de Ponto. Dialec-
tica. Aratus. H.cgulae gramaticc. Leges Longobardorum. LOllges Lon-
gobardici. Quinque lectionares. Antifonarium. N octurnales Ill.
Iissalia II.
Gradualia II. Capitular. Breviariulll.
>>>
383
a jeieli wezm
Niemcow to ci powinni bye biegli w j
zyku polskim,
iiby mogli tlomaczye mlouziezy polskiej autorow po polsku.') Synod
Jak6ba Swinki, arcybiskupa gnieznienskiego, w roku 1285 odbyty,
uchwalil: azeby cuuzoziemc6w do posiadania heneficyow liie dopusz-
czae; oraz, aby przy szkolach tak katedraln)'ch jako i innych, takie
tylko osoby mogly bye rektorami, kt6re j
zyk polski dobrze u
iejf!'
)
Statut synodalny z roku 1313 toisamo powtarza, aby dla ochrony
i rozkrzewienia j
zyka polskiego, przy kosciolach katedralnych i za-
konnych takich tylko wyhierano nauczycieli, ktorzyby dobrze po
polsku umieli, i mogli autorow na j
zyk polski przeklauac. 3') Synod
uniejowski, w roku 1320, te urzf!dzenia nawet pod karami kosciel-
llemi ponowil. Ksi
i
ta i bogatsi obywatele, trzymali w swych
domacb nauczycieli, jak naprzyklad Konrad. ksi
z
mazowiecki,
mial do sWJch synow Z3, nauczyciela Jana Czapl
, scholastyka
plockiego.
Przy k01'1cu XI wieku uelawali si
juz Polacy na nauki za
granicf, a zwlaszcza elo Padwy. Bononii i Paryia. 'Y Paryzu slu-
chali nauk teologicznych, jak to historya llluwi, swi
ty Stanislaw,
Iwo Odrow}z, i wielu innych. Ka. nauk
prawa w wieku XIII uda-
wanD si
do Padwy i BOllonii. gdzie nawet niekt6rzy z Polak6w
rektorami zostawali, jak naprzyklad Bogorya Skotllicki. Te odlegle
pielgrzYlllJ.i, cz
sto z niebe7.pieczeilstwem wielkiem pol!cl.one, :sklo-
nily Kazimierza 'Yielkiego do zaloienia akademii w kraju ojczystym.
Monarcha ten, baczny na wszystkie potrzeby swego narodu, widzial
koniecznosc ustanowienia wyzszej szkoly clla ksztalc.enia mlodzieiJ
1) Item statui mus, ut omnes ecclesiarum rectores seu plebani per
universam dioecesim polonae gentis constituti, pro honore suarum eccle-
c;;iarum, et ad laudem Domini, habeant scholas per licentiam c10minicam
tatutas, non ponant teutonicam gentcm ad regcndum ipsas, nisi sint
polonica lingua ad auctores exponendos pueris in latinum polonicae in-
fonnati. Virle Anticl. Const. synod.
2) Et magistri scholarum non assumantur ad regimen, nisi linguam
polonicam calentes.
3) Statuimus insuper ad consenationem et promotionem linguae
polonicae, in singulis locis ecc1esiarum cathedralium et conventun.lium
et aliis quibuscumque locis, non lonentur rectores scholarulll, nisi lin-
guam polonicam proprie sciallt, et pos
int pueris auctores exponere in
polonica lingua.
>>>
384
polskiej. 'V tej rnysli, w roku 1364, zalozyl akademij
we wsi
Bawol pod Krakowem, i dochody dla niej na iupach w Wieliczce
zabezpieczyl. Crban Y, papiez, tego roku t
akademij
, zwan
pod-
owczas
tudiulll generale, zatwierdzil, pozwoliwszy w)'kladu wszel-
kich nank z wyj
tkielll teologii, 1) co rzeczollY papiez drugim wJda-
nym dyplomatem uroczJscie ratwierdzil. 'V tern zatwienlzeniu mo-
wi Ojciec SWi
ty, iz z powodu wielkiej odleglo
L'i ud inllych nni-
wersytetow, niewielka jest liczha prawllikuw i lucl/.i uczonych, a ci
co 8i
za granict' udaji:!, nieraz na wielkie niebezpieczeilstwa na-
razeni s
, przeto pragn
c, azeby 8i
w krolestwie polskiem po-
mnazaly n3uki, i azeby w niem hylo zr6dlo, z kt6regoby tez llauki
czerpano, pozwala. aby w Krakowie zalozon
zostala szkola gl6wna,
czyli studium universale. !l)
Kanclerzem tej akademii zostal biskup krakowski, a otwieraJ
1) Non solum autem ipc;orum. sed etiam aliarum regionurn cir-
cumjacentiurn incolarum c'ommodum l't profectnm. paternis a ft'eC'tibus
anhclantes, dicti rrgis in hac
J)arte sUl'plicationibus indinati. de fra-
trum nostrorum c'Olll'ilio, auctoritate apostolica, et etiam orrlinaIII tb, ut
in dicta civitate f'rarO\"iensi. de cctcro
it studium generalc, illudlJue
perpt..tui
t('mporiLu
inihi ,'igeat, tam in juris canonici ct civilis, (luam
alia (lUalibet scil'ntia praeterquam in theologica facuIfate, rt quod le-
gentes et studentes ibidem, omnibus privilcgiis. libertatibus, et. immu-
nitatibus conressis doc.toribus legentibus et commorantibus in studio
gellerali, gaulleant et utantur. Dat Aven. Cal. sept. an. IX.
!l) Cum itaque, sicut nuper pro parte carissimi in Christo filii nostri
Kazimiri regis Poloniae Illustris. nobis fuit exposit urn, Ch-itas sua Cra-
coviensis, quae in regno suo Poloniae consistit, et insignior est aliis
civitatibus dicti regni. a studiis generalibus nimium distare noscatur, et
propterea jurisperitorum et litteratorum personarum copia in eodem
regno minime habeatur, multi quidem e
clericis Ilobilibus dicti regni,
eundo ad studia. generalia hujusmodi, capti, alii vero in captivitate de-
tenti, morti traditi fucrint; nos prarmissa ac ctiam eximiam fidei puri-
tatem, quam tam ipse rex et progenitores sui Poloniae reges, quam
ejusdem regni incolae ad sanctam romanam ecc1esiam gessisse, prout
ipsi rex et incolas gerere dinoscentur, attente consiclerantes, fE'rventi
desiderio ducimur, quod regnum ipsum scientiarum muneribus ampliet.ur,
fiatque litterarum fertilitate fecundum, et viros producat consilii matu-
ritate conspicuos" virtutum redimitos ornatibus, ae fIiversarurn faculta-
turn dogmatibus eruditos, sitque ibi scientiarum fons irrigans, de cujus
plenitudine hauriant, universi litterarum capientes inibi documenta. etc.
>>>
385
j
.Jaroslaw BogOl-ya Skotnicki, arcybiskup gnieznieilski, m
z zna-
komity Jlauk
pod owe czasy. 'fa szkola za panowania kr6la Lu-
dwika upacUa; nie tak ilIa niedostatku fUllduszow, jako raczej z nie-
dhalstwa. Dupiero Jaclwiga, cllotliwa wnuczka Kazimierza \Vielkiego,
pomyslala 0 jej podzwignieniu, czego chwalebnie dokonal m
z jej,
krol 'Vladyslaw Jagiello.
.
OJ
. 85.
Nauczanie ludu prawd wiary swi
tej. Homilije. Kazania.
licby rozpoczetego apostolskiego dziela nie oslabiac, kosci61
banlzo malo z pocz
tl"1l od nowonawroconych wymagal. Obowi
-
zalli tylko byli: wsh"zympvac si
w nieazieI
08 pracy r
cznej,
UC7.
szczac do kosciola i slucha
mszy swi
tej i kazania. \Y cza-
sie postn czterdziestoduiowego, oraz w kazdy pi
tek, sobot'J i
rod
nil' jadac mi
a. Dawac jalmuzny 0 ile llloznosc dozwaiala. 'V wieI-
k.! sohut
, uraz przed Zielollcmi swi
tkami przyprowadzac swe dzieci
w hialem ubraniu, zc
wiecami w r
kach. w towarzystwie chrze-
stnych roclzicuw do chrztu swi
tego.l) Nie wchoclzic w zwi
zki mal-
J.cIlskie do siodmego stopnia. Az do trzyna;::)tego wieku opowiada-
nil'
lowa hozego w j
zyku polskill. oraz ob
zerniejszy wyklad
artykut6w wiary, pozostaly prawie w zupplllem zaniedbaniu, a to
glownie z tego powoclu, ii. wielu duchownych bylo cudzoziemcow,
ktorzy jrzyka - polskiego nie znali. Na. ten niedost.atek wykladu
prawd wiary ludowi uskarza. siEJ legat papieski .Jakob, archidyakon
leodyjski, m6wi:1 c , ii. sam widziat niektlSrych starcow stuletnich,
ktun
y uie ,,:"iedzieli \\ en wierz! 2) i jak wierz.!? Postanowiono Z3.-
tern na synorlzie wrodawskim, w roku 12t8. na ktorym tenze Ie-
gat lu'zewodniczyl. azehy w kazJ
lliedziel
i w kaidc swi
to, du-
J) Pod6wczas ZWyczRJl11e w te dni cbt'zczono. P6znicj zaprowa.
Jzono aby chrzcst dzicci odbywal si
zaraz po iell narodzcniu.
2) Vidimus enim in vcstris dioccesibus aliquos centenarios homi-
. ncs, qui nescieballt omnino dicere. quod credebant.
25
>>>
386
chowni odmawiali z ludem modlitw
pansk
i sklad apostolski po
polsku, I) a 11rzynajmniej sklad apostolski po polsl-u, a modlitw
pa{lsk
po lacinie. T
us taw,! pobudzone duchowie{u;two. a zwlasz-
cza tez kiedy si
liczba ksi
zy cudzoziemskich zrnniejszyJa, poczt'lo
miewac nauki po l)olsku i Homaczyc artykuly wiary ludowi. Kie-
dlugo jednak po wydaniu tej ustawy, napady
[ongolOw zniszczyly
srodze kraj caly. w skutku czego i szkoly, a zwlaszcza parafijalne
poupadaly. Tak j
zyk jako i literatura laci{lska poszla w zanie-
dbanie, a niewiadomosc i nieumiej
tnosc zacz
ly sir nawet obj3\\iaf
pomi
dzy duchowienstwem. Biskupi zebrani na synod lfczycki. w ro-
ku 1285, uholewaj
nad tem ze sir znajduj
lliekt6rzy tak t1alpce
nieuczeni kaplani, ze nawet czytae uie umiej
.. 2) Diskupi je(wak
pracowali nad tern usilllie, azehy Iud prost)' mogl hye lepil'j ouzllaj-
onym z prawdami religijnemi. I tak: Jakob Swinka arcyhi
kl1p
gnieznie{lski, wydal u:stawf polecaj
c
, azehy pastcrze dyccpzyalni,
ile razy tylko w swych dyecczyach RYllod odpr
l\\iac h
d(
. Z3wsze
tlomaczyli tak duchownym jako i swieckim llauk
0 sakramrutach,
i artykulach wiary. Dla lepszego spallli
tallia tych sicumiu sakra-
mentow mywano ",iersza: abluo, tirmo, luo, linio, proypho, nubo, 3)
1) 1tfodlitwa panska, pozdrowienic anielskic i sklad apostolsJd,
z r
kopisu roku 1412:
Otcze nasch gensze yesch w niebyescho oswentrzc ymi.c t\\"c
przycz twe krolestwo bod twa wola yako na nyebie tako na szem)',
chleb nasch wochedny day nam dzyscho otpuszcz nam naschc wJn) )"ako
otdpuszczamy naschem w)'nowaczom a ne wodzy nasch w pokusch)"ne
ayle zbowf nasch ote szlego, amen.
Zdrowa l\'Iaria mylosczy poelni bog stobolll boguslaw) nasch t)
medzy newestamy boguslawyo owocz szywotha twego amen.
Wyerso w boga otza vschemogonczego stworszycyla nc)'ba y sze-
mye a y w gesu c
ista zsyna yego gednego pana naschego gensche
poczol od ducha SW} ntego porodzyJschc od marie dzewycze, umoczon
pod ponczkim pylatym uskryschowa.n umarl pozgrzebion wstopH do p)'c-
cIa tsreyczy dzyen smortwich wstal wstopil na nycboeysza schcdzy na
prawycze boga otcza wschemogoczego skod pzrJdze szodzicz schiwc )
..
martwy, wyerso swantcgo ducha swanto czerkviev cliryeszyansko swan-'
tich opczowanye grzechow otpusczenye czyala I'martwich wstanye y
wetzny szywoth, amen.
2) Et quia nonnulli indocti sacerdotes, lcgerc nescientes.
3) Vide const. antiq.
>>>
387
Synod, odb)ty w roku 1285, za tegoz arcybiskupa, polecil, "azeby
w czasie IllSZY urocz)"stej w dnie niedzielne, zamiast kazan, tlOmaczo-
no ludowi po polsku
klad wiary, lllodlitw
pallsk
i pozdrowienie
allielskie; ktoby jednak z duchownych czul si
zdolnym do wykladu
swi
tej ewange1ii, i do naprowadzenia wiernych do pelnienia dobrych
u('7.ynk6w, to niechaj wyklada ewangelij
.« Jak si
jednak odbywalo
nauczanie ludu prawd religijnych za Pia
tow, nipwiele powiedziec
mozemy, a to dla hraku owczesnych pomnik6\\. Nie ulega w
tpli--
wosci, ze juz w wieku XIII byly kazallia po kosciolach, jak si
to
pokazuje z dyplomu erekL'yi kosciola Panny )Iaryi w Krakowie,
gdzie Iwo, biskup krakowski zaleL'a, aby kazania ku nauce naszego
ludu polskiego, kt6re dot
!d w koscielp swi
tej Tr6jcy miewane
byly, teraz w koscide pal'afijalllYlll Palmy :\Iaryi m6wiono. Te na-
uki religijne byly to albo postylle, w ktorych kaznodzieja hral sto-
sowne W)T:lzy'tekstu ewangelii (post illa \erba) i wykladal takowe,
lllb tei wlasciwe kazania. Do zgromadzell uczonych, a mianowicie
duehowllych, lllowiono zwykle po lacinie. B)"lo podowczas zWJczajem
powszechnie przyj
t)'n, ii kazania. miewanp po polsku,
pisywano
jC?zykiem lacillskim, jako pismienllym i powszechnie uzywanym;
tllatego tei z wiekow piastowskich nie mamy kazaii mow
ojczy-
st
} pisanych, chociai posiadamy dose liczne zabytki kazall w jf-
zyku lacillskim. Przy koncu czternastego wieku, za panowania. I\.azi-
mierza \rielkiego, 7.acz
to jui pisae kazania po polsku. Z pomi
dz)"
kazal} lacillskich te
o okresu znakolllitsze byly: kazania przygodne
i swi
taille :\farcina Polaka doruinikana. arcybiskupa gnieiniellskie-
go, ktore we dwa wicki potcm, w samyru Strasburgu, az trzykro-
tnip b)"ly drukQwane. Pl'regrinu
dominikan, rodem ze Szl
ska,
przeor we 'Yroclawiu i Racihorzu, w roku 1305, prowincyal polskiej
l)rowincyi, pisal t..'l.kiC kazania: Sermones de tempore et de sanctis
per annUlll. t) Stanislaw Stoikoll, przelozony :\IiechowitOw. zmarlJ
w roku 1395, 7.ostawil wiele kazall po lacinie, jak pisze Nakielski. 2 )
Z kay-a{} po polsku pisallycb w tym okresie, 7.aledwie urywki
odkrytc w llaszych czasach tu przytoczyc molemy, dla pokazania
najdawnirjszych w Polsce pomnik6w wymowy kazalnej. J eden z ta-
t) Druko\\ane "roku 1481, 1484, 1493 i 1495.
2) l\1iechovia, pag. 351.
25*
'-
.
>>>
388
kich pomnik6w, pochodzqcy z wieku XIV, przywodz
Bielowski,
)Iaciejowski i l\Iecherzynski. J est on jakby ogulnym wst
pem do
kazan przez kaznodziei miewanych. "l\Iocz boga.- oczcza, madroscz
SYll3., mylosz ducha swyatcgo. racz bycz SHam) se wszysthk
my.
Thy slowa czom gimi zaloszyl kazanye s
slova sviathey pwageli-
gey kthore pysze, quocumque
apitulo sit id ewangelium, kthora
slova vykladaya s
prostym wycladem . vylozona, na ctore slowa
ehezalbym vam nyeczo povyedzyecz ezoby bylo yam uszytheczno,
ale tego szam od syebye myecz llyemog
przes darn ducha s\yanthego.
"Uc.zeczmy sy
do boga wszechmocznego, yschby g)" Ham ra-
ezyl sieslacz w syereza nasza run
e na dobre'1mowyene a warn
na pylne sluchallye a przeto posdrowlllY (17yewicza pann€! mary
rzeknacz sdroiwasch maria ascz do koncza, a potem kasdy prze-
sznamion)'sya sznamyenyem svyallthego krzyia, ahy nyeprzyyaczel
duschny nyeprzekaszal slowa bozego.« 1)
Przytaczamy tu jesicze inny ust
p kazan mianych w katedrze
gnieznienskiej, na pocz
tkn wieku XV, ktOre jako zahytek dawnej
mowy polskiej, przez Tytusa D7ialynskiego, w roku 1857, drukicm
ogloszone zostaly. '2) Jest to kazanie na uroczystosc Bozego naro-
dzenia, w kt6rem kaznodzieja pomi
dzy innemi tak si
odzywa:
"Dziatki mile, ize jakoc dzisia dobre wiesci i dobr
nowiny s
p
byly ony tymto wiernym krzescianom przyniesiony, cosci oni tegoto
adventu milego krysta s
k'sobie przyj:tc byli poz
dali. Qwa w pir-
w
niedziel
tego to adwentu poz
dali s=! wierni krzesciani przy-
scia jego, a rzek
c tako: He przyjdzi ty k'nam, nasz mily panie
Boie, aby ty dale niemieszkal. .\ tedy wi
c jestci jim to bylo
przez swi
tego anjola tako odpowiec.lziano, i2ci wasz pan, toe jes!
Kryst nasz mily, z dalekich ci stron przyjdzie 011 k'walll a da1ec on
juz nie b
dzie mieszkat Alec we wtor£' lliedzieli jeszcze wy hyli
I:3lyszeli, kakoc on w dziell S;tdny na ,,!tl przyjd.t.ie, a wielkac on
znamiona cz)'nic h
dzie. Alec w trzeeir ni('dzielf
swi
ty Pawel wi-
dz=!c on milego Krysta, izci si
on k'nam przybliz3, mowilci jest
on nam hyl
tato 2:ilowa, rzek
c tako: lze weselcie Hir wy, tego
'.
I) Zobacz Pismiennictwo 'Vaclawa Macicjowskiego t.. III, kar. 35
HistolJ'a WYU10WY w Polsce' MecherzYllskiegu karta 76.
2) Zobacz Zabytek dawnej mow)" polskiej. 'V Poznaniu, r. 1857.
>>>
389
dla, ii ci on juie k'wam idzie. Alec wezora pewne wiesci s
nam
byly powiedziany, rzek:tc tako: lZei jutro przyjdzie do nas mily
Kryst, cosci on was ma sw
mierci
odkupic.. Alec ozisia jeszcze
pewniejsze nowiny Sf!.C ony nam byly przez posla niebieskiego przy-
niesiony, a to gdysci jest on nam byl tako opowiedzial: lZe toe ja
wam dzisia wielkie wesele zjawiam, cosci ODO wszystkiemu swiatu
ludu b
(lzie na ucieszellie, tego dla, izei si
dzisia nam mily Kryst
na tento swiat jest hyl narodzil. \. preztoe to iste wesele byloe
jest ono wielkie, a to hll czworakiemu rozdzieleniu. _\. napirwec
jestci ono ku 'wysokosci bylo wielkie, przez to, izci jest ono od
ziemie az do nieba bylo dosi
glo, a wszytki anjoly jestci ono bylo
uweselilo. A preztoc swi
ci anjeli takoc oni s
byli wielkim wese-
lim nap elni eni, izec oni z niebios na ziemi
s
byli k,nam zst
pili,
a swee wesele pastyr7.om s
C je oni byli powiedzieli.
",.\. \\10rec to iste wesele je
tci ono bylo piekiel rozbilo,
a wszytki s",i
te ono z niego bylo wJ1mscilo. Trzecic to iste we-
sele ku (Uugosci, jeski ono bylo wielkie, przez to, izci si
jest ono
od wcbohu slollca az do zapadn bylo rozci
glo. A preztoc ty to
trzy krolewie, cosci Si! oni na wcbod ::-lunca swa krolewstwa byli
mieli, tyc s
ci je oni byli opuscili, a do milego Krysta Sf!c oni
z wielkirni dary byli przyjachali. Tezci to iste wesele jestci si
ono bylo do zapada slullca tako rozszyrzylo, izci tento isty cesarz,
jemuzci jest bylo to imie _\ugustus (lano, jest
i on byl w Rzymie
'[atki BOle obraz naprzeciw ...lunca widzial, a z tegoe to widzenia
jestci on byl bardzo wesol i jestci on milemu Krystowi mirrf
kadzidlo byl ofiarowal. A odtycbcimiast nijedne czci ani chwaly
sobie czynic jest 011 by} niedal.
"Czwortec to iste we
ele byloe jest ono ku szyrokosci wielkie,
prezto, izci jest ono wszysciek
wiat bylo ogarn
lo. A preztoc
zaprawd
narodzenie tego to dzieci
tka na
zego Jesu Krysta, by-
Ioe jest ono' wielkiego uzytka i tezc wielkiego wesela. \ prez toe
si
dzi!:ia. msza na. przodku tako poczyna, Puer, i ze dzieci
tko
jestei siQ 0110 narodzilo Ham, a teze sJ'n bozy jestci on nam byl
dan. Ale kakiec to dzieciC!tko jest bylo? liec zaprawd
jestci ono
dziwne bJlo. Tezci jest 0110 wielebne, szlacbetnc, i teze milosciwe
bylo, lezci jest ono sarno w sobie dziwnc bylo, tezci ono na ziemi
. jest dziwHe bylo, d7.iwncc teze ono jest mi
dzy zwierz
ty bJlo,
dziwnec teze jest ono na niebie i w sluilCU, i w kazdem stworze
"
,
>>>
I
390
niu jestci ono dziwne bylo. A na pirwnie jest ono sarno w sobie
dziwne bylo przezto, izee tento krol jenzee jest byl barzo wJsoki,
tenci si
jest on dzisia uczynil barzo niski, teze ::;tary i mlody,
wielki i maly, bogaty i ubodzi. A preztoc tento krol uieba i zie-
mie, jenzec jest barzo wysoki jegozci wysokosci nijedcn anjol ani
nijedno stworzenie dosi£!c go ono nie moze, tenci si
jest on dzi-
sia uczyni! tako ni
ki i t...'l.ko skroIDIlY, izci si
je::;t 011 by! na ma-
lem miastku, toe jest w jaslach po!ozyc przepuscit ".
)
,V klasztorze Dominikanuw w Lublinie, jest zbior kazan !a-
cinskich w r
kopisie niewiatlomego alltora z XIY wiekll. 26 te ka-
zania mawiane byly po polsku, a potem uopiero f'pisywane po la-
cinie, dowodem tego sO! natrafiaj
ce si
w nich wyrazy polskie,
zwlaszcza w kazaniu wielkanocnem: Christlls smartwi wstan gest
liudu prziclad dal. Kaznodzieja 'widac udspiewywal w ci
gu kaza-
nia t
piesn wraz z Illdem przytomnJID.2)
. 26.
Pismo swi
te. Teologija i Prawo kanoniczne.
Dla wyt16maczenia ludowi prawd swi
tej ewangelii, potrzeba
bylo koniecznie kaplanom przytoczyc jakis ust
p z pisma swi
tcgo
wyj
ty, nie ulega przeto zadnej w:ttpliwosci, ii niekt6re wyj
tki
z ksi
g swi
tych, tak starego i nowego testamentll, a zwlaszcza. tez
psalmy Dawidowe, by!y juz w wieku Xlll przekladane na j
zyk
ojczysty. Takowy przeklad w czasach piastowskich, odbywal si
glownie z j
zyka czeskiego, jako pod owe czasy hardzo malo si
rozni
cego od poIskiego j
zyka. Uczeni naszych czasow za najda-
wnipjsze pomniki tlomaczcnia Pisma swi
tcgo, a zwlaszcza psalmow
Dawidowych, jakie dot
d odkryc si
daly, llzn3j
polski przeklad
psalmu pi
cdzicsi
tego, nabyty w roku 1831 przez Gwalberta Pa-
J) Pisownia dzisiejsza zachowana.
") Pami
tDik relig. moralny, rok 1845. t. IX.
.
>>>
391
wlikowskiego obywatela galicyjskiego, od pewnego bibliotekarza
wiedenskego.. Bye moze, iz ten pomnik pochodz
cy z XIII wieku
je
t tylko ulamkiplll dawniejszego tloma('zenia wszystkich psalmow
Dawidowych, ktore z3gin
10, Iub tez moze })rzrrohione zostalo na
nOWS7.)' }l'zeldad, i weszlo' do tak zwanego psalterza krolowej Mal-
gorzaty. Przytaczam)' z tego psalmu u
t
p, jako najdawniejszy po-
mnik j
zyka polski ego : "Smyluysio nademno bosze podlug wielikego
mylosilr(lza twego. I pollIug mnoszstwa liutowania twego sgladz Iy-
choto moyo.
zr7ey liO om;yy ot Iychoty moyey y ot grzecha mego,
oczisci mio. Bo lychoto moyo ya znayo i grzech moy przecziw mne
ge::,t wsy,yhy. Tobe
3JllemU zgrzeszj"l ge;m y zlie przed tobo czy-
llyl gesm, by sprawion w molwach thwych ypomscysz gdi sodzycz
hodzesz." I)
Drugi rekopis tegoz s3rnego psalmu w j
zyku polskim, zna-
lad I\onstanty
widzi{l
ki. w roku 183:!, n3 okladzinach jakiejs
stan.j k
i
iki pargaminowej. Pisownia z malemi odmianami jest
pra" ie taz Sama co w poprzedzaj}cym; bye zatem moze, ii jest
kopiji!. poprzedlliego r
kopisu, a moze tez i nowem tlomaczeniem.
Cokohviekb
dz, psalm ten jm w wieku XIII s!)iewanym bywal po
swi.!t)"niach polskil'h. 'l)
Trzecim zabytkiem tI(}m:ll'zenia ri
ma swi
tego na j
zyk pol-
!'ki, jest tak zW
my r
alterz krolowej :\Ialgorzaty, pierwszej zony
LuJwika krt}la wegipl'skiego. .Jest to rfkopis
ozdobnie na. pargami-
nit' pi
any, z hC'rb('m andegawl'llskim, malowany, w klasztorze sw.
Floryarm ]\anonik(}w rl'gularuyeh pod Lincem. Stanislaw brabia
Dun.in 130l'kowski wydal go w \Viedniu, w roku It\34, i nazwal
PsalterZl'Hl
Ialgorzaty. Hzeczouy PSillterz jest w trzech j
zykach
pisany, to jest
laC i{H.; killi, llienlleckim i pobkim, sklada. si
z d,,
6ch
cz
sci. z k/orych picrwsza napisana byla m.i
dzy rokiem 1370
a 1380, 11:1 ksi
zniczki wegierskiej )Iaryi, i w tej cz
sci znajduje
si
jej }wrh i cyfra. Druga cz
sc, nier6:wnic uawniejsza, przynie-
1) Zob3.cz l)odobizn
tego pisma, oraz uwagi 0 niem w dzielc
Waclawa Maciejowsldcgo, pod tytulem: Pismirnnictwo polskie. tom
111, na kOlicn.
2) Ka obnrlwuch r
kopisacll jest napis: Istc liber, canticis no-
stris adcorporatur. Zobacz badania 'Yaclawa l\Iaciejowskirgo 0 tych
dwoch r
kopisach pisma swi
tego. Pi:5miennictwo polskie, tom III.
>>>
392
,
sion
byJa z Polski, albo przez Mary
ksi
zniezkf polsk
, drug
zon
Karola Roberta, albo tez przez ostatni
tegoz Karola Rober-
ta zon
, El7.biet
. matk
Ludwika a siostr
Kazimierza "'ielkiego. I)
Trzeeie jeszcze pismo pochodzi od tego, co te dwa rekopisy z 80-
b
poJ
ezyJ. 'Viele miej
e W tym przekladzie nacechowanych jest
czyst
pol
zezyzIl
. Zdajp
i
jednak, ze on nie z hehrajskiego ani
lacinskiego oryginalu, albo lacinskiej \Vulgaty, lecz z j{'zyka czc-
skiego byl przelqzony. i ula tego duzo Illa w)T:lz6w z ruowy eze-
8kiej pochod7.
cych. Oto kilka slow z tego PsaHerza.: "Chwalicz
bodo gospodna w kaszdy czas. weszdy chwala iego w usczech
mogieh. "
Choeiaz Polacy w epoce piastowskiej
luchali Dauk teologi-
cznyeh za granic
. a zwlaszeza w Paryzu, to jednakze nie widzimy
weale, .aby te dysputy teologii scholastyezllej, jakie Illialy miejsce
na zaehodzie, doszly byly do Polski. Dlatego tez: 0 tilozofii i te-
ologii seholastyeznej, zaden z Polak6w za czasow piastowskich
nie pisaJ.
Prawa kanonieznego uczyli si
rowniez Polacy za granict!.
a zwlaszeza w Paryzu i Padwie.
likolaj, Polak, archidyakoll ko-
-
sciola katedralnego krakowskiego, okolo roku 1271, byl hardzo
bieglym w prawie kanoniczneru. ') Jego r
kopis pod tytulelJl f'umm:l)
znajdowal sif W bibliotece )liechowitow. )larein Polak z Opawy,
zrobil takze zbi6r prawa kanonicznego. kt6ry Bie rozszedl pocl
roznenil tytubmi po calej Em"upie, a nawet po wynalezieniu druku,
az trzykrotnie w Strasburgu bJI wydawany.
. I) Facsimile psalterza .i\lalgorzaty, wraz z herbcm nndegawen-
skim, zobacz w ksi:};zce pod tytulem: Zab}"tek dawncj mowy polskicj,
w Poznaniu, roku 1857, oraz zdanie Kopitara umieszczoll(, na koncn.
!Z) Summa decretalium, per dominum Xicolaum archidiaconum
cracov. Vide Janociana, II. pag. 191.
>>>
393
. 87.
Katalogi, kroniki, Zywoty Swi4ltych.
I
Pierwsze zawi
zki kronikarstwa polski ego stanowi
katalogi.
Kaitly kuscit',l katedraluy. Ol'a
klasztory. rnialy podobnego rodzaju
:,pisy ('zyli katalogi, ktore widziec Il10zna w zhiorze Sommersberga.
Z pomi
dzy tJeh zllakomitsze b
'ly: Brevis chronica cracoviensis
z roku I I -to, A nnales Polonia, vctustis:-;imi z roku 1248. Allnalista
cracoviensis tH} r. 11-!
do l". I :!
:!. Chronici 8ilesiae vetustissimi
fragmeutnm z r
,ku I:
OR ..\nnalist.a cujayiensis. Annalista monachus
z r. .I 240. Ephemerides z r. 13u6. \nnalista gnesllensis z r. 1376.
Xast
lmi(. wzi
to
ir do pisania kronik. Z pomi
dzy kronikarzy
polskich, pierwszym hyl
Iarciu Gallus, poehodz,!cy z nad Renn.
Zyl w I'obcc za lloleslawa Kr
ywoustego, ktorego b)Tl kapelanem.
Kronika, kttn";l napi
aJ, j
t ]lieo
zacowanJm pOIDl1ikiem dla
historyi pobkiej. Podaj;!c wi
domo
ci 0 przodkach Boleslawa Krz)"-
wonstego. najohszerlliej
it? rozwodzi 0 Boleslawie Chrobrym; 0 na-
stepnJch 1rulad. knkiPj roz}rawia. Dalrj opisuje dziecinne lata
Bolesla\\a Krzy""oHste
o, a w koilCU jego panowanie az do roku
1120. (;allus pi:-;a I lacilU} prz
platan:1 wsz
dzie wierszami leoninskie-
mi. I) .Mateu
z Cholewa, bjskup krakowski, r. 1144-1166, rozpra-
wial 0 Pocz;!tkowej historyi narouu polskiego. Byla to rozmowa
pismienna romi
dzy Dim it Jallem arcybiskupem gllieznieliskill.
"iUftuty Kadhibtk te podania )[ateusza przerobil, i w pierwszych
trz('("h ksift'gal'll swej historyi nmiescil. )[ateu8Z nie opowiada hi-
storyi. ale ro
prawia; pelno u niego wyrazei1 rnrtnych, a nawet
do l.rozumieuia. trntln)Th, ale tez "am nie podaje tego za prawde
co mowi; opowiada tylko t.o, 0 czem krt!zyly podowezas wiado-
mosci, tYCZ
l'P f;i
pocz(ltku narodn poh:kiego.
'Yincent)" l{adluuck urodzil
i
w Kargowie 110£1 Opatowem,
okolo roku 11 (jO. Prze
naczony od mlodosci do stanu duchownego,
I) Zobacz l\Iartini Galli Chronicon per Joannem Vincentium Balltke.
Varsoviae anno, 1824.
.
>>>
394
udal si
do Paryza, i tam kOllczyl nauki teologiczne. Nast
pnie
zostal proboszczem w kolegijacie sandomierskiej, a w roku 120b,
biskupem krakowskim. PisaJ S\V.! kronik
jeszezc w mlodym wieku
z poleeenia Kazimierza Sprawiedliwego. Przerobil trzy ksi\}
i
la-
teusza Chulewy, a czwart
sam juz ulozyl. \\. h'j ostatnipj ksi
dze,
jest on wi
cej niz kronikarzem. bo grnlltownym znawc.!
el"(, ludz-
kich i wymoWIl)Jll dziejopi:-;em. 'Yida{ tam wiadolllosci oLszerne,
a seree szlachetne. '
Kadlnbek uk
ztalcil umysJ Leszka niale
o,
IYll
cep'o enotami,
Czwart
ksit'g
doci
gn1l do roku 1204 czyli do wst
pienia na
tron 'YladJ-slawa La:;konogiego. Kronika l\adlubkowa je.st dzielem
znakomitelll. pelnem iycia ktore sluzylo przez dlngi l:LaS za wzor
histor)"kom czternastego i pietnastego wieku. J)
)larcin, Polak
rodem z Opawy, doruinikan, spowiednik \Iiko-
laja III papieza. i przez niego arcyhiskupem glliezlliellskim miauo-
wany, u.lpi
al krollikf papieiy i cesarzy rZ)Jllskich. T
kroillkt: sam
pol
czyl ze
wem weze
niejszem dzielem 0 cztereeh lllonarchijac:lJ.
Idzie tam porz'ldkiem lat, 011 cesarza Oktawijana \ugusta, klad.!c
naprzeciw siebie 110 lewej stronie papieiy a po prawej cesarz)".
Marcin rzetelllie opowiada to na co
am patrz)-l luh z pewnych
wyczerpn!l zrodel. Styl jego jest pro sty, jasny. zwi
zly i bez prz('-
sadye T\: historYf; jeszcze w XV wieku w)'clmvHllo. Jest W Iliej
wzmianka 0 .Tommie papissie, chociaz Hie we wszystkich rf;kopisach.
)Iiala wi
c literatura polska, juz w XIII stul('('iu. w ealej Europie
szaeown
, llapiSall
przez Polaka, history
rowszeehn
, nn. juke! oW
"iek mugl si
zdobyc.
!l) Bogufal biskup l)oznallski, 7.1liarJy roku
1253, pi
al dziejc polskie w czterech ksi
gach az do rokll 1249,
Baszkon, 3) kustosz katedry poznall
ki('j, prowadzil dalej t
z kro-
nik
Bogufala ai do roku 1273.
I
Ksi
dz Czajkowski skrocH Kadlubka i wydal w H6m aczeniu
polskiem roku 1803. Kownacki wydal z r
kopisu Kuropatllkkiego
w Warszawic w roku 1824, w dwoch tomikach in 8 rnillori.
2) Chronicon summorum pontific urn atquc impcratorum romano-
rum. Basileae, an. 1559.
3) Kronik
llaszkona wydal po polsku Kownacki, w 'Varszawic
w drukarni Pijar6w, roku 1822. Jablonm,"ski wydal t
J..ronik
IJod
imieniem llogufala.
>>>
395
Janko, archidyakon gniezmenski, zyj
cy za Kazimierza 'Viel-
kiego, pisal takze kronik
wypadkow wsp61czesnych.
Byly w tym okresie i inne kroniki, oraz zywoty swi
tych
przez Polak6w pisane, jak Zywot swi
tego Stanislawa, pisany okolo
roku 1260; Kronika Dzierzwy, I) Kronika swi
tokrz)'ska, 2) Zywoty
biskupow smogorzewskich, Zywot swi
tej Jadwigi, Zywot swi
tej
Kunegundy 3) i swi
tej Salomei , iywot swi
tego Jacka, 4) i wiele
innych.
1) Tekst Dzierzwy czyscleJszJ wydal Kownacki w roku 1824.
Ego qui Dzierzwa sum cognominatus, tak stoi w r
kopisie Kuropatni-
ckiego.
!l) Pisana w polowie XII] wieku.
3) ZnajJowal sitJ w bibliotece Zaluskicb.
4) W spominajlJ, 0 tern Bollandysci.
>>>
,
>>>
ROZDZIAL V.
o SEKTACH NAPLY\VOWYCH DO POLSKI W OKRESIE PIASTOW-
.
SKIM, ORAZ 0 ZAPROWADZENIU INKWIZYCYI.
. 88.
Sekta Biczownikow.
Gruba ciemnota, panuj
ea w tJch wiekach w calej Europie,
a przytcm nicustallue wojuy i zaburzenia wewn
trzl1e, ulatwialy
sposobnosc ludziom zlej woli, do roz
iewania najdziwaezniejszJ'ch
opinij. 'V sZJstkir prawie sckty owego czasu, jakoto: Albigensy,
Wah]('llsy i 'Viklcfici, powshwaly z wirlk
gwaltownosei
przeciwko
hierarchii koGcielnej, dowodz
c, zc koseiol powinien wrocic do
ub6stwa i do niezalC'zllosci czasow apostobkich. DodajmJ do tego
jeszcze bl
dJ" manichejskie, ktol'C' ze wschodu przeniosly si
na
zach6d, a h
dzi{'my mieli ogolw! eeeht' wszystkieh bekt. od dzie-
si:ttego az do pi
tnastego wieku. Jedne z nieh clowodzily, ze ko-
sf'ioly nie s
! potrzelme, sakramellta nieuzJ"teczlle, ..l nadewszJstko,
ze dzie8i
cin duchowieu:stwu 01«1:1.\\ ac nie trzeba. ') Drugie znowu
znosilJ - ufiar
mszy
wi
tej i modly za umadyeh. 2 ) Inne zaprze-
I} Zohar? 0 l)l
dach Tancbeliua w Historyi kosciola powszech!lego,
tom IV.
2) Zobacz Piotra de Bruys w Historyi kosciola powszechnego. Ibid.
>>>
398
czaly kaplauolll prawa nauczania, odrzucaly spowiedz, czesc swi
-
tych i czysciec, 1) albo glosily bh;dy manichejskie, 0 dwoch po-
cz
tkach. 2) Zadlla z tych sekt nie wylfgla si
w Polsce, ale wiele
z pomi
dzy nich wcisn
lo si
w jej granice. N ajpierwsi 0 ktOrych
robi
wzmiank
na
i kronikarze, byli tnk zwalli Biczownicy, Fla-
gellantes.
Juz w pierwszych wiekach chrze
cijn{lstwa, napotykamy lla
wschodzie liczllych nscetuw i pustelnik6w, ktorzy martwili swe cialo
rozmaitego rodzaju pokutarni; nie lUamy jednak iadnego
Iadu
w historyi koscielnej aby si
biczowali. Na zachodzie, pierwszym
byl swi
ty Damijall, zyj
cy w wieku jedenastym, ktory ten rodzaj
pokuty rozpowszechnil, w czem nasladowac go pocz
li ITIllisi gory
Kassynu, biczuj1(' si
w kazcly pi
tek na parui
tk
m
ki Zbawiciela
1'a praktyka przeszla i do 050b swieckich, tak, ze sami nawet
kr610wie posylali w darze pi
kne dyscypliny swym dygnitarzom,
abJr si
biczownli. 3) Kiedy okolo roku 12GO, ci:!glc wojny i spu-
stoszenia trapily srodze krainy wloskie, na6wczas powstalo pomi
-
c.lzy ludzmi takie mniemanie, ze tylko przez biczowallie puhliczne,
mozna gniew boski odwroci6. \Vkrotce tez ujrzano w rozllJ"ch
miastach wloskich hiczownikow wszelkiego wieku i st'lnu, kt«Jrzy
odprawiaj
c publiczne proces:,ye, cblostali niemilosiernip ohllazone
cialo, a spogltldajelc ze Izami ku nieJm, blagali Roga 0 zmilownuie
przerazliwemi j
kami. Ci pierwsi biczownic), byli to zapewne ludzie
dobrych ohyczajow i szczerzy pokutuicy; ale wkrotce przy}!czylo
si
do nich wielu }JnJzniakow i wlOcz
gow, posuwaj
cych swoj fa-
natyzm do najwyiszego stopnia, kbJrzy obok biczowania, dopu
z-
czac si
pocz
li roznych zdroznosci. Dla powstrzymania tego szalu
religijnego, papieze pot£pili biczowallie publiczne jako nieprzyzwoitc,
i zarowno tak prawom boskim jako i dobrym obyC'zajom przeCiWllf.
,r takim stanii- bJla ta sprawa, kiedy po raz piernszy, okolo roku
1261, pojawili si
w Polsce Biczownicy, odbywajf!cy dwa razy na
dziell processye z chor
gwiami i
pie" ami, i chloszcz
cy niemilu-
I) Zobacz herezy
Waldens6w, w historyi kosciola powszechnego.
Ibid.
'l) Zobacz sekt
Albigensow. - Ibid.
3) Tak czynil swi
ty Ludwik IX kr61 francuzki.
.
>>>
399
siernie poczworn)"1l1 rZemiellicm swe eialo obnaione az do pasa.
Z tyro fanatJczllJlil tlmnem poczrlo si
l!czJc mll()stwo innYf'h ludzi,
ktorzy nawet
me dom)', IDHj:ttki i rotlziny }Joopu:-,zczali. J) Prandota
bisknp krakowski, oraz J.UlUSZ arcyhiskup glliel.lIiellSki, wszelkich
uif\vali spusobvw, azeb)r ten szal nichezpieczily rozbujalej a nieo-
swipconej wyobrazlli przytlumic i huluosc do praktyki prawdziwJch
cnot ewi.tllgrliezllych naklonit:. 2) Zdaje "i
, ze ich usilmnmia odniosly
poz;!dany bkutek. gdyi przez dlugi rzas w Polsce 0 Bic.wwnikach
zadnej wzmiallki w pisarzach llltszych uie llapotykamy.
.Lecz ,znowu w wieku czternastYill ten fallatyzm podlliusl si
do najw)":i.szt'go stopnia. a w kOllCU zamienil si
w sekt
, do czego
daly powud ml.st
'lmj;!Ce okoliczno;ei. Okolo roku 13J!J, straszna
plaga zarazy morowej nawiedzila cal:t Europ
. a do tego jeszcze
llieprzeliczoJ1e - grolluHly f'Zarallczy poni:o.zczyly wszelkic w polach
zasiewy. Ta. pOthn;jna kl
ska wJludniIa wszystkie wsiC' i 1llia
ta.
\\
samJlll Krakowie. w krutkim przeri!gu czaSH. zmarlo przeszlo
awadzie
t:ia tJsi
cy os6h. "
posrud tej powszechnej nietloli. pocz
ly
si
Zl10WU gromaclzic liczne tlumy rozmaitej ludno
ci, kt6re Z ob-
naionem ciah'll1 do pasa, 1'1'7.)" spiewanin p::,alllluw i litanij, biczo-
waly sir az do krwi. blagaj
c zmilowania boskiego. Biczownic)' na
czarnrj
ukIli llosili C7.erW011(' krzyze, a z przodu i z tylu u pa
ow
mieli p
ki ruzg pozawieszlnycb. 3) Xie zatrzymywali si
lligdzie dlu-
zej nad jedell dziell. wJjf!\\S.r.y niedzielr. Ten rodzaj fanatyzmu
religijllego doszedl do najwyzsz.....go stopllia w Xiemczech. zk.!tl n
l-
st
pnie rozslerzyl sir pu frallcyi, Belgii, ,r
grzech i Pol:;;ce. Ze
swym f:umt)-Zmelll pol;1czyli bil'zownic)' rc"zue hIrdy przel"iwko wie-
rze, jakoto: zacz
li wyprdzac djabluw z op
tanych, odb)'wac spowiedl
,
J) Yide Cronicam Bac;:collis, page 74. Insurrexit quaedam secta
rnsticorum, ita, quod alius alium nudatus, turn lint eo ad umbilicum prae-
cinctus sequebahir; se ipsum t}uilibet flagellando, quos duo cum yexil-
Jis et candelis praccedcbant, quandam cantilenam praecinentes, et hoc
bis in die, yidclicet hora })l'ima ct hora nona faciebant.
2) Sectam Flagellantium quae in Poloniam irre11serat, in ipsis
primordiis profiiga,"it. Rzepnicki, Vitae praesul. 'Polon. tom I, pag 59.
3) l\Ionum. eel. }wl. t. I, page 528. CrucclU domini ante sc et
habitum eertulll nigrum, videlicet. ante et retro ipsius vi\"ificae crucis
impressum habells signaculum, sine superioris licentia defercutes, c;;ub
nomine poenitentiae vitam gerunt insolitam.
>>>
400
jedell przeil drugim i dawac sobie rozgrzeszenie. Kadto utrzYlll)'-
w
i, ze chrzest z woily jest uiedostateczllym, nIl' ze potrzebnym
jest koniecznie l:hrzest ze krwi czyli biczowanie. )Iowili, il. Pall
Jezu
pokazawszy
it' pah'yarsze jerozolilllskiemu, ohjawi) mu Ilie-
ktore rzeczy tajemlle. I) Za pallowania Kazimierza 'Vielkiego, okol u
polowy czterIlastego wieku, zwolenllicy tej sekty 1l:1plynr1i znowu
z Niemiec i \V fgier do Pohiki. Papiel. Klemens YI, W roku 134U,
pisal do wszystkich biskupow polskich, aby t
bekt
z grallic swych
dyecezyj wyp
dzali. 2) 'Y skutku czego. duchowiellstwo polskie wrilz
z inkwizycy
, juz pod owe czasy U lias zaprowadzon
,
zczegolniej
za
Jaroslaw :Ircybiskup gniezniellski, roznellli karmui i kli1twami
koscielnemi, rzeczon
sekt
pomalu nis
czylo i wyknrzenialo.
. 89.
Sekta Braci Apostolskich czyli Dulczynist6w.
Ukolo roku l
(j 1, Uerard Bf'garelli, rouem z Parmy, ezlowid\.
bez zadnej nRuki, wyp
dZOllY zc zgromadzenia Franciszkalluw. przy-
wdziawszy na si
tunik
kolol'U hialego, przehi(.gal rozmaih" okolice,
J) Asserentium, salvatorem nostrum Jerosolirnj
patriarchae Je-
rosolimitano apparuisse, ct sibi aliqua dixisst'. Vie!. Thciner, tom 1,
page 528.
2) Quatenus singuli vestrum, in singulis vestris civitatibus £It dioe-
cesibus, per vos, vel alium seu alios adinvcntiones ltujus modi et ri-
tus profanos, (IUOS una cum sorietatibns, conventicu1is et congregatio-
nibus, ae statutis et ordinatiunibus IJer snpradictos clui se, ut praemit-
titur ' flagellatores appellant, temerarie attcmptatis, de fratrum nostrorum
consilio l)erpetue probibitioni snhjecimns, ct t3nC}uam ilIicita rCjJroba-
,imus, auctoritate nostra reprobos et iIIicitos puLlice nuntiatis.
Omnes et singulos, cujuscunque sint ordinis, religion is, dignitatis,
praeeminentiae sive status quos in praedictis vubis constitcrit deli(lUisse,
capi, non obstante elUOCU1Hlue privilegio vcl indulto faciatis, et tamdiu
captivos detineatis donee aliud a nobis recepcritis in mandatis, invo-
cato ad hoc, 5i opus fuerit auxilio brachii saecularis. Vide apud Thei-
ner, t. I, page 528,
>>>
401
i zbieral sobie stronnik6w, kt6rzy przezwawszy Sl
Bracmi Apo-
btolskirni, pocz
li glosic, ze s
powolanymi do odnowienia kosciola
chrzescijanskiego. Odrzucali chrzest malych dzieci oraz modlitwy
za umarlych, zabraniali posiadania d6br doczesnych, i przypuszczali
wsp6lnosc wS1.ystkiego. nie wyjmuj
c niewiaht. Riedy Segarelli za-
koncz
'l :lycie na
tosic, roku 1300. znalazl si
wkr6tce podobny
jemu nast
pca. imieniern Dulcyn z Xowarry, w Lornbardyi, kt6ry
w lliedost
pn
Th glraeh piernonckich pocz
l oglaszac, ze si
z1liza
llowa era dla koseiola., i ze 011 oraz jego towarzysze s
ostatnimi
z prorok()w, poprzedlaj!cych l1zien s,!du panskiego. Chociaz Dul-
cyn. podobnie jak Segarelli, 11a stosie zywot zakonczyl, jednakze
8zczf!tki tej sektr rozpr6szone po r6inych krajach, przetrwaly
az do pi
tllastego wieku. Z Niemiec. Czech, :M
raw i Szhtska, Dul-
cynisci wcisn
li si
gl6wnie do dyecezyi krakowskiej, jak si
to
poka7.uje z listu Jana XXII papieza. w roku 131
, do biskupa
krakowskiego
[uskaty. w kt6rJ-m ojciee swi
ty z bolesci
0 tern
nadmienia. iz w niektorych cz
sciach kr6lestw czeskiego i polskiego,
szczeg61niej zas w dyecezyi krakowskiej i miescie Krakowie, tak
ualece zagnieidzila si
owa zaraza, Zp nawet byli taey, co odst1!-
piwszy prawdziwej wiary. pu
li za temi bl
dami. I) :Nast
pnie
gromi surowo papiez rzeczonego biskupa. za to, ze pozwala teJl!.u
bl
dowi szerzyc si
w swojeJ uwczarni.
"I eoz ty braeie na tu? mowi Ojciec swi
ty, czyli,i b
dziesz
btal caly dzien pr6znuj
cy, jak gdyby ci
to weale nie obchodzilo?
Czyliz nie baczysz ze ",am Bog wola na ciebie!l) przez proroka
I) Bulla Jana XXII papieia z roku 1318. Sane nOlI sine ama-
ritudille cordis accepimus, quod in aliquibus partibus regnorum Bohe-
miae ac Poloniae, et in eorum confinibus et limitibus, praecipue in ci-
vitate et dioece
i cracovicnsi, adeo potentcr baereticae infidelitatis error
invaluit, quod ibidem quani plurimi a via veritatis prorsus aversi, eun-
tes post devium falsitatis, ac seipsos diversis ft variis baeresibus ma-
culantes, ad concuticndam orthodoxae soliditatem fidei.
2) Quid ergo frater tu ad haec?
umquid stabis tot.a die otio-
sus, et tanquam nulla sit tibi cura de omnibus iis, qui exprobrant no-
mini agminum Israel, tu scutum fidei non oppones? An non attendis
quod rlamat ah te Dominus per prophetam, ut loquaris ad omnes ci-
vitates Juda sermones quos locutus pst tibi? Vide l\Ionumenta eccles.
pol. apud Theiner, t. I, pag. 137. A vinij. Cal. l\Iaj. Anno secundo.
26
>>>
402
abys glosil po wszystkich miastach Jutlei slo1Vo boze, ktores z nieba
odebral?"
...
Starania biskupow i inkwiz)"torow sprawily, ze sekta ta w Pol-
sce rozkrzewic si
nie mogla.
,
s. 90.
Sekty Beguard6w, oraz Beguinbw; czyli Fratrycellbw albo
Bizochbw.
Na pocz
tku wieku ezternastego, powstawac poez
lo wiele
stowarzyszen religijnych pod rozmaitemi nazwiskami. Niektore z llich,
posuwaj
c sw6j mistycJZlli UO najwyzszego
topnia, wpadly w prze-
sad
, a nast
pnie i w rozne bl
dy przeciwko wiprze.
Do tJch nalez
tak nazwani Begwardzi, I) kturzy dowodzili,
ze czlowiek moze si
wzniesc do najwyzszego stopnia doskollalosci
nawet bez laski boskiej. Ci ktorzy tego dosh!pi
, juz nie po-
trzebuj
ani si
modlic, ani poscic, ani zachowywac przepisow ko-
scio1a, gdyi do tego swiata zmyslowego \Veale jui nie nalez
.
Druga sekta, to jest Beguinow albo Fratrycellow, zwanJTh
takZe Bizochami, wzi
la l)OCz
tek od tych Franciszkanow, ktorzy
pragn=1 c zachowae zupelne ubostwo, i nie posiadae zadnej wlasnosci,
nie chcieli uznae zwolnienia reguly przez papiez)" Bonifacego YllI
i Klemensa V, a do tego jeszcze, nami
szali wiele hl
dow wzietych
od 'Yaldensow i Albigensow.
Z Niemiec przybyli Begwardzi do dyecezyi wloclawskiej za
biskupa 'Vislawa, przy kOJlcU wiekn trz)"nastego, ktory to biskup
O(!st
pil im pewnych J}osiadlosci w dyecez)"i chelminskiej lei
cych,
pod warunkiem, ii gdyby kiedy toz zgromadzenic istniec prztstalo
to
a6wczas rzeczonp dobra ,mown do biskupa pO"TOC
. i") "
tej
I)
Iosbeim wywodzi to nazwisko od starego w:yrazu niemieckie
ckiego beggen, z
dac, prosic 0 co z naleganiem.
2) Sub ea videlicet conditione donavit (Vyslaus), ut si ullo um.
quam tempore sectam Begardorum ipsorum cessari, seu destrui forte
contingerit, bona ipsa redirent ad eandem mCllsam, sicut prius. -
Monum. ecdes. pol. apud. Theiner, t. I, page 160. Dat Avin. HI Idus
Septem..
r. al}D.0 quarto.
>>>
403
okolicy po1 Zlotory
zaloiyli Hegwardzi klaszt6r, pod tytulem
Swi
tego krzyza.
Kiedy na koncylijum wienne:6."kiem, ta sekta pot
pion
i znie-
SiOlU! zostala. naowczas Gerard Uolanczewski, biskup wloclawski,
nast
pca \Vis}a" a. zllajduj,!cy si
w A winijonie. prosil Jana XXII,
papieza, aby rzeczone dobra napowr6t do niego wr6cily, co papiez
uskutecznic polecil. Kiekt6rzy czlonkowie z tej sekty pozostali, jak
Rudolf, Henryk i Jan, trzymali jeszezc w roku 132] rzeczone ceno-
bium w Zlotoryi. wraz z l
kami, winnic:t i ogrodami. Biskup po-
zllalIski, wyznaczony jako delegat stolicy apostolskiej, wezwawszy ich
do siehie, naklonil do zrzeczenia si
i do zwrotu tych dobr biskupowi
wloc!awskielOu. J) Papiez JaIl X-.'XII w roku 1326, zach
cal kr6la
Wladyslawa J...okietka., aby czuwal pilnie nad czystosci
wiary ka-
tolickiej, jak si
to pokazuje z listu tegoz papieia, w kt6rym mu
oswiadcza, ic jego trudy w tym wzgl
dzie podj
te, s
prawdziw
dla calego chrzescijallstwa pociech
. '2)
'Vidac jednak, iz obydwie te sekty ze wszystkiem w Polsce,
wykorzeniolle nie byly, gdyi jeszczp w roku 1354, Innocenty IY
papiez m6wi, ze tak Begwardzi jako i Beguini rozszerzyli si
w Polsce
i lla Szl
sku, i poleca inkwizytorom, aby nad tern czuwali. 3 )
. 91.
Zaprowadzenie inkwizycyi do Polski.
Kosci61
wi
ty, jako glOwny kierowllik calej spolecznosci chrze-
scijailskiej, a przytern stroz objawionej przez Chrystusa nauki, na-
I) l\Ionumen. eccles. pol. t. I, page 163. Avin. X. Ca!. Febr.
anno quinto. .
'l) Quantumcunquc utilitatis et exultationis Christianitati provenit
de mnltis innumcrisllue laboribus indcfe!'sis, quos tu at expiandas de regno
abominationes haereticae pravitatis dudum cxhibuisti, ac incessantcr
exhibere dinoscitur, tUR magnifica opera prout fidc dignorum tcstimo-
inio perccpimus, manifestant. Tn namque velut victoriosus pugH ejus-
dcm ecclesiae, ac fidei christianae zelator eximius, ad hoc semper tua
vota felicitcr dircxisti, ut extcrminares inimicos cruds, et lam fidei
quam fidclium tcrminO
dilatares. - Epistola Joan. XXII ad regem
Vladislaum anno 1326.
3) Monum eccles. pol. 1. I, page 555.
26*
>>>
404
pominal i wymierzal kary ducbo1\ ne na tyeh, ktorzy blfune zdania
przeciwko wierze lub moralnosci rozsiewali. a kiedy kal'y duchowne
nie skutkowaly, to llieraz zmuszollJm si
widzial, zawezwac ku
temu i 8wieekiej pomocJ. Jes7.c7.p W roku 116::;. sJIlod turonellski
polecil bis1..11}Jom, aby czuwali llau heretykami, pr7.ebywaj
cemi
w okolicach Tulu7.Y, Trzeeie kOllCJlijulU laterallskie. W roku 11,9,
}Jolecilo, a:ieby Katarow, Albigensow i inllJch_ sekciarzy }Joskramia{-
wygnaniem i odehranieru lU,br jakie posiadaj
. Kiedy jednak sekta
Albigensow w poludniowej .FrallcJi eor37. bardziej wzrastala, naow-
czas Inoeenty III papiez przedsi
wzi
1 llZYC
rodkow banlziej stanow-
czyeh, i 11a k011cylijulll IV laterallskiem. w r. 1 :215 postanowil. aby bi-
skupi przynajmniej raz na rok zwieuzali f-iwe dyecezye, i prz}' po-
roocy os6b swieckich, znanych z uczciwosci. heretyk6w sledzili. 1)
Z tern wszystkiern jedllak. dopiero 7.3 Grzl'gorza IX. w roku
1229, na synodzie tuluskim iukwizycya przeeiwko roznowiercolll
dokladniej urz
dzonC! zostala; wlozono bowiem obowi
zek n3 bi-
skupow, aby w ka7dej paratii "yznaczJli jcdllego duchownego,
oraz dwie lub trzy swieekie osoby, a to w celu wyszukiwania he-
retykow, oraz naznaczono kary na tych. ktorzyby ieh ukrywali.
'V roku l233, Grzegorz LX odj
l biskupom kierunek inkwizycyi,
a poruczyl go zgromac1zeniu Dominikauow.
koro taki ink"izytor
przybyl do jakiego mia.r;ta, to zaraz wzp\"al urz
dnikow, kifJrz)" silt
zobowi
7.ywali przysiltg
do wyszukiwania i chWJiania herctykow;
gdyby zas odmowili poslus7.ellstwa, to naOWC7.3S mial prawo zawir-
szac ich w pelnieniu obowi
zkow, a nawet rzucic interdykt ua C3
l'
miasto. Do 7.aprowad7.enia takich trylmnalc)w inkwizycyjnych wiele
si
prz)"czynili t'ami kr610wie i cesaru. I tak: I
udwik IX kr61
francuski postanowil surowe I)ra wa, w roku 1
:!!J. przeciwko r6i-
nowiercom. I
-'ryderyk 11, cesarz nielllie:ki, w roku 1240: polecil.
aby s
dy swieckie karaly ogniem heretykow upornie w swyeb bl
dach
trwaj
cych. 'V 'Venecyi takif' illkwizJeJa miala wi
('ej charaktcr
polityczny niz religijny.
J) Quilibet archiepiscopus vel el'iscopus, per se aut J}er archidia-
conum 8uum, vel idoneas personas honestas, bis aut saltern 8emel in
anno propriam parochiam in qna fama fuerit haereticos habitare, circu-
meat; et ibi tres vel plures boni testimonii viros, vel ctiam 8i expec.li-
re videbitur totam viciniarn jurare cornpeJlet, fluod si £Iuis ibidem hac-
reticos viderit, eos episcopo studeat inlicare. ConcH. libr. IV, page 116.
>>>
405
Kiedy okolo roku 1318, jak to wyiej powiedzielismy, r6:ine
,ekty, przesladowane w innych krajach, a zwlaszcza tak zwani
Dulcynisci, wciskac si
pocz
li do Szl
ska i do dyecpzyi krakowskiej,
na6wczas Jan XXII papiez, zgromil snrowo swym listem Jana
)Iuskate biskupa krakowskiego, iz temu zgorszeniu tamy nie kla-
dzie. I) Xast
pnie zas zamianowal inkwizytor6w: Peregryna z Opola
dominikana, l\Iiko)aja Hospodynca franciszkana z Krakowa, zalecaj
c
im, aby wszelkie bl
dy przeciwko wierze karali, i 0 tern stolic
apostolskI! zawiadomili. '2) Tegoi cza:su, pisal Jan XXII do kr6la
""ladyslawa l..okietka, oddaj
c mu w opiek
Hospodyilca oraz
rzeczonych inkwizytor6w, a wraz z nimi Kold
. i Hartmana ich
pomocnikuw. 3)
It Zobacz wyzej ust
p z tego listu karta 401.
'1) Cumque de prudentiae vestrae industria, de qua nobis a fide
dignis et majoribus vestrorum ordinum, laudabile testimonium perhi-
betur . .. mandamus, qU:1tenus inqui
itionis officia in !Jraefatis civita-
tibus et dioeccsibus solerter et sollicite exequi studeatis. Vide 1\Ionum.
ccel. pol. apud Theiner t. I, p. 139. Avinij. Cal. Maj. anno secundo.
3) Lnde proviclimus dilectos filios fratres Coldam et Peregrinum
praedicatorum, et lIartmannulll ct Nicolaum
Iinorum ordinum, quorum
honesta conversatio, ut speramus, exemplum tribuet puritatis, et doc-
trinam fundcnt erudita labia salutarem, ad inquisitionis officium in prae-
dietis civitatibus, dioecesibus, locis et terris, contra haereticos, cre-
dentes, fautores, dcfensores et receptatores eorum, juxta formam cano-
num excquendum per apostolicas liUm'as deputandas. Quare igitur, et-
;i potestatis - tcrrenae sit debitum praevaricantiam crimina persequi,
illud tamen ei principalins imminet, ct onus arctionis importat, ut ad-
versus hostes catolicae fidei, durioris aculeo animadversionis insurgat.
Xobilitatem tuam monelllUS, rogamu.. ct hortamur attente, obsecrans
per viscera mismicordiae Dei nostri, ct nihilominus tibi per apostolica
scripta mandari'tes, quatcnus pia merlitatione pensata, quantum tua et
cetcrorum catholicol'11m nobilium et magnatum interest, ut induti lori-
cam fidei ad illiu" vita.nda pericula, ct hostium ejus audaciam com pes-
cendam, vos \"iriliter accingati:5, ne dissimulare videamini illius, per
cluem regimini et regnatis, injuriam, quantum in te fuerit et ad te per-
tinuerit, contra ipsos haereticos, credentes, fautores, - defensores et re-
ceptatorcs corum SIC insurgcre
tud('as, sic eisdem inquisitoribus, circa
tam pium commissum cis officium salubriter exeqnenJum, consiliis, au-
:Xiliis, et favoribus oportunis assistas, quod tuo mediante suffragio, per
eorUlll sacrnm ministerium ac studium vigil, et sollicitndinem indefessam,
civitates, Jioeceses, terrae et loca praedicta, ab hujusmodi pravis C;OQ-
I
>>>
406
Kiedy oprocz Dulcynist6w wciskac si
pocz
ly do Polski inne
rozmaite sekty, a zwlaszcza tak zwanych Begward6w i Beguin6w,
na6wczas tenie papiez Jan XXII. rozcif!gn
l inkwizycy
na caly
kraj polski. Byl pod ten czas prowincyalem Dominikan6w polskich
Piotr z Kolomyi, kt6rego Ojciec swi
ty swym listem, w roku
1327, ustanowil inkwizJtorem, I) nadaw
zy odpusty tym wszystkim,
kt6rzyby si
czynnie do nawracania heretykow przylozyli. \V roku
1327, polecil Ojciec swi
ty inkwiz}iorow opiece kr61a \Vladyslawa
:tokietka.
) Kazimierz \Vielki imieniem wlarlzy swif'ckiej inkwizycy
w Polsce zatwierdzil. 3) Nieczytamy w kronikach naszych 0 zadnym
znaczniejszym oporze ludu pr
eciwko inkwizycyi, jakto mialo miejsce
w innych krajach Europy; chociai i u nas nie obeszlo si
bez
surowych srodk6w w tej mierze. I tak: akta dominikanskie, pod
rokiem 1348, wzmiankuj
, ii Piotr magist.er teologii i przytem
inkwizytor krakowski, karal surowo roinowierc6w; przez co 8ci
-
gn
l na siebie przesladowanie. 4) Bardziej jeszcze przewyiszyl go
6W
surowosci
Jan Chryzostom inkwizytor poznanski, kt6ry gn
-
bi
c i przesladuj
c heretyk6w, wielki poploch wywolal; 5) tak, iz
wszyscy ucieczk
ratowac si
musie]i.
tagiis, assistente divina gratia, expurgentur. Avenioni CaI. 1Iaji. pont.
anno secundo. Vide apud Theiner, t. I, p. 138.
1) Cum igitur, sicut accepimus, in regno Poloniae, hostes crucis
de remotis partibus Alemaniae et circumpositis regionibus frequenter
et lattenter invadant, et simplices catholicos dictiregni inficere, et
a veritatis limine deviare fallantium argumentationum impulsibus, rnoli-
antur : Nos volentes contra talium dolosam astutiam, ne diffusins in
regno praedicto hujusmodi serpat morbus, opportnnum remedium per
sedis apostolicae diligentiam exhiberi, ac cupientes anxii ut negotium
fidei jugi profectu elisis omnino quibuslibet erroribus fortius invale-
scat. - Ibid.
!l) Wszystkie Jisty przywodzi Bzowski, w dziele Propago dive
Byacin. page 62, pod rokiem 1326. Ba
cz pag. 143, powiada, ze ten
rok jest mylnym, i ie powinien bye 1327. Za nim poszedlcm.
3) V olumus praedictum inqnisitorem tanf}uam Dei specialem mi-
nistrum, nostris prosequi gratiis et fayoribus opportnnis. Fabisz, p. 68.
4) l\lonumenta dominicana pag. 217. Non sine evidenti propriae
vitae periculo.
5) Obstinatos aliqnos, et mulierculas 'luasdam praecipue, pubJico
igne consumendo. Quare devios a catholica fide ita pcrterrefecit, ut
nonnisi fuga ex ejus ditione, }Jfopriae vitae consnlere posse agnoscen-
tes, in longiDf{uas partes secesserint. Vide l\Ionumenta Dominicana.
>>>
407
Innemu inkwizytorowi na SzL}sku takie Janowi, wiele poma-
g
1 Nankier biskup wroclawski. ale zato obydwa zostali znienawi-
dzeni. Jan kr61 czeski niedozwalal seigac heretyk6w, a Iud majitc
po sobie kr6la, napadl na klasztOr domillikal1:ski swi
tego \V ojcie-
cha we 'Vrodawiu, hramy jego wylamal, Jana inkwizytora zwi:tzal
i po ulicach miasta z ur!gowiskiem obwozil; a w koncu okrutnie
zamonlowal, w roku 1341. Za tak
zhrodni
, Benedykt XII rzucil
illterdykt na dyecezJ
wroclawsk
, oraz kllhv
lla gl6wniejszych
przywodc6w tego rozruchu, i dal polecenie Ja.nowi Przedawowi Po-
gorzelskiemu, administratorowi biskupstwa WJ'oclawskiego, azeby
kr6la do poprawy naklonil, i z kosciolem pojednal. 'Yroclawianie
musieli si
upokorzyc, i przJhywszy w unizonej postawie przed ko-
sei61 dominikanski 8wi
tego ,y ojciecha, prosili nowego biskupa
o przebaczenie i popraw
przyrzekli. Xa 6wczas Przeclaw w roku
] 34-2, zni6s1 interdykt i \Vroclawian z kpsciolem pojedna
. I)
,,
Pradze czeskiej, r6wniei w roku 1341, Konrad inkwizytor
przez pospobtwo zostal zabity. 2) Te smutne wypadki nie odj
ly
odwagi illllym illkwizytorom. Pomniki dominikanskie wzmiankuj'1, it
okolo roku 1351, Piotr a potem Stanislaw inkwizytorowie krako-
wscy, przebiegali wsie i miasteczka, i w llich heretyk6w, jedny.ch
}ag()(1110Sci
, drugich surowemi ka'rami, do porzucania bl
d6w ka-
cerskich zmuszali. 3 ) Kiedy jednakie ]1omimo tych surowych srod-
k6w, sekty llegwal'llc;w i Begui1l6w uie odrazu z Polski ustqpic
chcialy, naowcza
papiez Inocenty V. w roku 134j, wezwal wszy-
tkich biskuI}OW polskich. aby lliesli pomo
inkwizytorom, i niepo-
trzebny k:t k6l z pszenicy wypleniali. 4) Za zjawieniem si
owej
sekty Hussy tow, inkwiz)'torowie wircej mieli do czynienia, ale 0 tych
- wypadkach, jako odnosz,!cych si
do nastfPuj
cego okresu, p6zniej
powlemy.
I) Zobacz Dzowskiego, Propago D. Hyacintbi, pag. 69.
!l) Dzowski Prop. D. H}"acintbi, pag, 69. Conradus inquisitor bae-
reticorum, pari (}uoque Joannis regis impietate occisus. Post mortem
miraculis cIarus. Alumnus fuit }Jro\inriae polonae.
.3) Per diversa. castra et civitates circuientes, ha.eresim e polono-
rum cordiblls e\ellere, atque penitus eradicare, indefesso studio proc
-
raverunt, et (luotqnot tali infernali labe inquinatos invenere, vel pOe?l-
tentes reconciliarent, vel obstinatos igne publico consumpsl're. Vlde
:l\Ionumenta Dominicana pag. 220.
.) Zobacz Fabisza, karta 68.
I
.
>>>
408
. 92.
.
Nlektore ustawy synodalne wzgl
dem Zydow, wydane w ci,gu
tego okresu.
Okolo roku 1096. za 'Yladyslawa Hermana, przybyli zydzi
z Niemiec i Czech do Polski, kiedy ich w tamtych krajach gwal-
tem zmuszano do przyj
cia chrztu. I) Ze w kraju naszym znalezli
opiek
, pokazuje si
z tego, iz )Iieczyslaw Stary, ksi
z
wielkopol-
ski, kazal karac uczni6w za pokrzywdzenie zyda.
) Boleslaw zwany
Poboznym. ksi
z
wielkopolski. w polowie trzynastego wieku, nadal
zydom znaczne przywileje. 3) Kazimierz Wielki te przywileje po-
twierdzil. i nowych im jeszcze udzielil.
ynody prowincyonalne pol-
'5kie trzynastego wieku, pragnllc uchylic ll!czcnie f'i
scisle zydow
z chrzescijanami, rozne w tej mierze "ydawaly postanowienia.
I tak: synod wrodawski, w roku 1266, przez Gwidona kardynala
odbytr, m6wi w ten sposob: poniewaz narod polski jest niejako
jakby now
plantacy
w chrzescijanstwie, przeto azeby mieszkancy
tego kraju nie przyjmowali zabobonow i zwyczajow zJdowskich, pole-
carny izby zydzi nie mieszkali razem z chrzescijanami, lecz aby sobie
budowali domy w oddzielnych miejscach, b:tdz w miescie b
uz na
wsi, i takowe od mieszkan chrzescijanskich odgradzali murem,
plotem lub rowem. 4) Xad wykonaniem tego polecenia ma czuwac
albo biskup dyecezyalny, albo tez dziedzic owego. miejsca, iiby
zydzi maj
cy swe domy pomi
dzy domami chrzescijanskiemi, albo
. je sprzedali, albo tez zamian
zrobili. Rzeczony synod postanowil
jeszcze : aby skoro Przenajswi
tszy sakrament niesionym b
dzie
okolo domu zydowskiego, to naowczas zydzi natychmiast za usly-
1) Vide Cronicam Cosmae, sub an no 1096.
) Kronika Ka(Uubka, libr. IV. Si judaeum scholares casu percus-
serunt, eidem poenae ab iisdem judicibus tan quam sacrile
i adijciuntnr.
3) Czarki, 0 litewskich i polskich prawacb, tom. J, Imrta 123.
.) Ita quod a commuui habitatione christianorum, sepe, muro vel
fossa, judaeorum babitatio' separetur. Vide Antiq. constitut. s)'nod.
Qccles. gnes. p. 69.
>>>
409
szeniem dzwonka, udawac Bi
powinni do wn
trza swych domow,
a okna i drzwi Pozamykac. I) Skoro juz domy zydowskie od chrze-
scijanskich odh!czonc zo
tanf!, to naowczas iydzi mieszkaj
cy tak
po mmstach jako i po wsiach, jedn
tJlko synagog
miec mog
.
)
Od tego to ('ZaSH, pocz
ly pow:stawac jakby dwa dzialy w tych
miastach i miasteczkach naszJ"ch, w kturych si
zydl.i osiedlili,
ZW311e miastem chrzescijaliskiem i mia:stem zydowskiem.
Z ustaw tego 8JIlollu pokazuje sifi', ze zydzi po przybyciu do
Pol
ki no
ili rogate ('zapki. ale potem tego zaniechali. Otoi rze-
czon)' splOd polf'cit im, azehy do dawnego zwyczaju wrocili, 3) a to
dla r6znicy od ubioru noszonego przez chrzescijan. Ktokolwiekby
tego z pomi
dzy zyu6w nie uskutecznil, ma zaplacic kar
pie-
ni
in
.
auto. jeszcze obowi
zalli by1i zydzi, dawar oplat
tym
prlboszczom w kt6rych parafiach przemieszkiwali, za to, jak m6wi
synod, iz zajmowali tf miej
ca. w ktorychby chrzescijanie swe do-
my buduwac mogli. Ilo
c takowf'j oplaty zalezala od postanowienia
bi
kupa. Nie wolno bylo zydom do jednej }azni z chczescijanami
ucz
szczac, ani slug chrzescijailskich trzymac, ani urz
d6w publi-
cznych piabtowac. oS) Gdyby zyd dopu
cil si
grzechu cielesnego
z chrzescijan k:}:. zaplacic musial za to dzie::;i
c mark, a niewiasta
chrzescijanska, ktoraby sir; tego dopu8cila. oprowadzana bywala po
mies{'ie, o('hlostalla. i 7. miasta be7.powrotnie wygnana. S) Synod . le-
gata Filipa _Finnima, w roku 127!J, odb
.ty w Budzie w \V
grzech
poleca iydom, a b
' dla rozroznienia Ot! chrzescijan. nosili zawsze
na lewem hoku swej zwierzchlliej SUklli, kulko czerwone wyszyte,
J) Si sacramentum aUaris ante dornos judaesrum deferri contin-
gat, qui jndaei .audito sonitu primo, intra domos suos se recepiant, et
fenestras se ostia sua clandant. Ibid,
) Postl}uam autem haec separatio facta fuerit, decrevimns, ut ju-
daei in una ch'itate vel villa unicam tantum habeant synagogam. Ibjd.
3) Ut juuaei cornutum pHeum. qnem quondam in istis partibus con-
sueverunt dcfrre. [bid.
4)
ec ad recepiendlilU theloneum seu aliud publicum officium, ali-
'loatenus assumantur. Ibid. .
) Et mulier christiana, quae tam damnatum coitum. peregerit,
per civitatem fu-.tigata, de il)
a civitatc --ine spe redeundi pemtus expel-
Jatur. Ibid.
>>>
410
jak tylko z domu na ulicfJ wychodz:}; 1) gdyby tego pO uplywie
.. naznaczonego terminu nie uskutecznili, to wtenczas wszelkie sto-
6unki z nimi chrzescijanie zawiesie b
d
obowi
zani. !!)
Takie:i samo postanowienie wydane zostalo na tymie synodzie
i wzgl
dem mieszkailc6w wyznania mahometanskipgo, oraz innych
wyznawc6w niechrzczonych, z b! tylko r6:inic
i:i iydzi obowi
zani
byli nosie na swych sukniach znak koloru czerwonego, a ci ostatni
koloru :i6ltego. 3)
Synod gnieznieilski, w roku 1285, przez Jak6ba Swink{J arc)'-
biskupa gnieinienskiego odbyty, stanowi, i:i iydzi, u kt6rych zna-
lezione zostaly rzeczy skradzione, obowi:}zani s
zwr6cie takowe
bez :iadnego wJnagrodzenia. 4) Tei same prawie wszystkie uchwaly
dotycz
ce iyd6w, znajduj
Bi
w Zbiorze ustaw synodalnych Mik
-
{aja Tr
by, arcybiskupa gnieznienskiego.
"\.
1) Quod omnes et singuli judaei utriusque sexus, portent unum
circulum de panno rubeo, I)ro signo assutum, sive consutum ant'C pectus
, in parte sinistra, in veste superiori. Vide Synodnm Budensem, pag. 159.
!!) Extunc Christianorum commercium, nee non ignem et. aquam,
sibi noverint interdictum. Ibid.
3) Hoc excepto, (lUod ubi judaei pOl.tallt circulum pro signa ru-
brum, alii supradirti, signum croceum tencantur deferre. Ibid.
4) Ut judaei, apud quos res furth-ae inventae fuerint, absque 5P-
lutione pretii cogu:ctur ad restitution em ipsarum rerum, Antiq. constit.
Synod. page 77.
.
..
-. - ----
I
>>>
ROZDZIAL 'TI.
ST AN l\IORALNY SPOl.ECZENSTW A POLSKIEGO, ORAZ POCZET
SWq:TYCII I SWI
TOBLIWYCH POLAK6w I POLEK W CI4- GU
TEGO OI{RESU.
. 93.
Wplyw ustaw koscielnych na zmian, ObYC1Sj6w.
Riedy misyonarze poczfli w Polsce glosic slowa
bawienia,
to Fama r07.tropnos
nakazywaJa, aby nieodrazu powstawac i wy-
korzeniac dawne ZW)Tzajl', do ktOlJTh Iud nawykn:tl, ale powoli
usuvmc takowe, lub nadawac im clu,zescijanskie znaczenie; gdyz
Iudy
towiailskit:' przywi
zanc do
wej dawnej religii, nieodrazu
j
porzucily. J e::;zcze w roku 1000, jak podaj:} kroniki, mieszkancy
8z1
ska mieli" \\
i
lki po('i!g do pogailstwa. Odwiedzali lasy i gaje
llwatiane przez nir.h za
wi
tp, i do bOZYSZCZl)W dawnych pielgrzymki
czynili. Po smierri
lieczysJawa Gnu
nego, roku 1034, jeszcze po-
ganstwo w
tolsce glowf }Jodnioslo. Szcz
tki dawnych zwyczaj6w
przez dlugie wieki przetrwaly, tylko ze im jui lladano wifcej chrze-
scijailskie znal'zenie. l1yl mtprzyklad obrz
d u :staroiytnych 816wiall
praktykowany. ii w czasic pewnego uroer.ystego swifta topiono )la-
rzann
ezyli wYPfdzano
mien
; chrze
cijailshvo daJo tej ceremonii
inne znar.zenie, to jest, ie przez krzyz pallski i m
k
Zbawiciela,
smierc duchownn ,zJowieka. ze swiaht. wygnanq zostala. Slowianie
mieli zwyczaj rzucania na. gr6h zmarlego trzech garsci ziemi, w mnie-
maniu, ii to siQ przyczyni do spokoju jego dnszy. a pozos
IJch
krewnJch i przyjaciol uwolni od .t
sknoty. Cln'zescijailstwo wyja-
.
>>>
..
412
.
snilo to podlug swych zasad, ie czlowiek z. ziemi si
pocz
1 i do
ziemi powroci, a pozniej zmartwychpowstanie, gdyi sam "kap}an
kiedy rzuca trzykrotnie ziemi«; nt trumnfi'. wymawia te slowa: de
teITa formasti me. Piotr z I{apui, legat stolicy apostolskiej, w roku
1197, polecil. aby SIuby maliellskie odbywaly si
w kosciolacb,
a nie gdzieindziej. )Iisyonarze duzescijallscy usull
]i zwyczaj pa-
lenia cial zmarl) eh lub grzeba..nia ich na ]Jolach. puszczach, luh
lasach. jak to dot}d hywalo, a polecili chowac takowe prz)" ko
cio-
lach na clllentarzach. Ze Polacy od !'-amego pocz;!tku mnilowali
wiar
swi
t
. ktur1 prz)rj
li, dowodem tego najstarol.ytniejszy zwyczaj
praktykowany w kosciolach przez rycerstwo polskie, ktore w czasie
spiewanej
wangelii dobywalo llo polowy z }lochwy swe miecze,
a po jej skonczeniu, znowu je do pochwy wkladalo. na znak, iz
jest zawsze got owe dla obrony swiftej wiary. przelal- cho{-hy osta-
tni
kropl
krwi. Za wprowadzpniem prawa kanonicznego, zwolna
ustawac poez«;ly dawne zwyczaje okrntne, pochodz,!ce z czasc)w po-
ganskich, jak llaprzyklad: zahojstwa. ob{'inanie czlonkow i t)m })O-
dobne. Sarni papiel.e banJzo 8i
ujmowali za wolnoscia ludu wiej-
kiego. powstaj
c przeciwko
amowoli i uci
kowi wywi{'ranemu nad
nim przez ksi€!z'!t. Hos.rc jest przytoczyc \V tej mierze ::,lowa (jrze-
gorza IX, w roku 1233. "Xowy rodzaj nci:,kow, mowi Ojl'iec swi«;ty,
wynaleZli k:.-i€!zt,:'ta poIsey nH swoich uiednych puudanyeh, ocldaj
e
im pod
traz bobry i sokoly, Jdc)re gd}'uy swe miej
l'a opnscily.
id:t c za wrodzollym anchem wolllo
ci, Inh przypaUkiem jedno z mlo-
dych zagin
lo, to llaowezas rzeczeni k
ii!.l
ta, nakhulaj
! T1a. tych
ludzl kar
iedmdziesi
t mark. Iuzie zatem, ze wieln z nieh, llie mog£1 e
zniesc tak llieslychanej niewoli, do Husinow i Prusakow przechodzi,
opusciwszy s\Voj pobyt z wiernymi. POlliewai podohnc post
pow
llie
ksi:J,zqt jest ealkiem nie
prawie(lliwe, gU)"Z sokoly lub innc ptastwo
nie maj
ce rozumu, nie 1l10ie byc posluszne woli ('zlowi('ka, ani go
o pozwolenie do ncieczki nie prosi, polecamy, ahysl'ie tyrnze ksi
-
i
tom przed
tawili cali! t
ich niesprawieuliwosc, i napomnieli, aby
tego zaprzestali, inaczPj zas karami koscielnemi znicwolcni zostan
." I)
Do \VilJwhlla biskuJa
IOaellY, a swego w Pol:sce legata, w in-
I) N'o'"um genus rnolc8tiae, dicllntur. circa panpcres Poloniae prin-
cipes inveni"se; \"idelicet, quod ipsorum custodiae committunt castores
."
>>>
413
nym liscie, z roku 1236, mowi tenze papiez, iz ksi
z
ta polscy da-
WDe J:wyczaje do swoich czasow chc
koniecznie stosowac, i gn
-
bi
ludnosc ruznemi uci
zliwosciami. zadnej sprawiedliwosci nie
przestrzegaj
c. Ci biedni ludzie musz
chodzic 0 w}asnym koszcie
na wojenne wyprawy
stawiac zamki ohrollue, i tak s
przeci
zeni
temi powinnosciami, ze nawet w}asnpn pracom wystarcz)Tc nie mo-
gq. ..\zeby zatem na to de jakis
rodek zaradczy obmrslic, poleca-
my tyrnze k
i(lz
tOll1, pod karami uuchownemi. ab}T nadal podobnych
niesprawiedliwosci me popelniali. 1) SYllody polskie n'j,\'niez swemi
ustawami wiele dawnych barbarz)rllskich zwyczajl)w pousuwal)r;
jak naprzyk}:ul: synud otlbyty w Sieradzu przez .Janusza arcybi-
kupa gniezniellskiego, w roku 1
62, ktOQr pod khlbv,! za-kazal, aby
ulkt nip wairl si
pobierac podatku tak zwallego uziewicze i wdo-
wieze.!2) Dla zapobiezenia grabiezy dubr koscielnrch, oraz napa-
ei 11a osuhy duchowne, kture w tych wiekach ci
g.}ych zaburzell
liczllie sie punawialy. hiskupi polscy stanowili na przest
pcow kary
kuscielne i ki
twy. I tak naprz,yklad: ;'Jnod l
czycki, odbyt)" w roku
1257, za Fulkona an'yhiskupa guieznienskiego. mowi: "Poniewaz
z dniem kazuJIll wzrasta przewrotnosc ludzi zlosliwych, z uwagi
et falcones, qui si solita nidorum loca reliqul'rint, sequelltes nativae
spiritum libertatis, vel aliquis de pullis perditur eorundem, pauperes
ipsos in septuaginta marearum poenam condemnant; pluribus iUorum ex
hoc, (jllod gementes referimus, damnationis aeternae materiam ingerendo;
nam cum tam iniquam et inauditam pati non \-aleant senitutem, ad l)er-
fidiam Ruthenorulll et Pruthenorum transcunt, cohabitatione fidelium
derelicta. Eo; quod super afflictioDe paupeTum affligamur, et cura nobis
illorum immineat specia1is, ipsos ab eorum hujusmodi yexatione desi-
stere monpatis, et per censurns ecclesiasticas, appellatione postposita,
compellatis. Anagniae V CaI. MartH, pont. anno sexto , Theinpr, tom. I,
page 22.
1) :Kos igitur !'ic super his proYidere debitum arbitrantes ut sic tanta
molestatione gra\"atis, res})irationis remedium, et eisdem principibus hu-
jusmodi praecidatur materia delictorum; mandamus quatinus si prae-
missis '"eritas suffragatur, dictos principes, ut aliqua consuetudine, quae
potius dici debet. confusio, non obstante, ab hujusmodi molestiis ho-
lIlinum 1,raedictoruID de crtero conquiesral1t per censuram ecclesiasti-
raID compelJas. Pont. nl1110 decimo. TheineI', t. I, }1ag. 20.
2) Ad haec statuimus, sub ::mathemate prohibcntes, nequaquam
dzievicze, wdowicze I prrsteyne, recipiantur. Vide Antiq. const. synod.
gnesnen. pag. 53.
>>>
414
zatem na przeszle w)rpadki, ehc
c podobnytll niphezpieezenstwom
na przyszlosc zapobiedz,
tallowimy, ze, gdyby jaki k'3i
z
pojmal
arcybiskupa lub biskupa, natyehmiast w ealej prowincyi ma ustac
nabozellstwo, ani zadne sakramenta swi
te sprawowane nie b
d:},
wyj
wszy chrzest uzieci i hakramellta umieraj
cych; pogrzebowe
obrz
dy zabraniaj
-si
. Gdyby zas, czego lloze zaehowaj, bisku}J
zosta1 zabitym, to llauwezas dobra zab6jey tak l'uchome jak i nie-
ruchome I) kosciolowi b
d
przys
uzone. Gdyby porwany byl pra-
latem lub kanonikiem katedralllym albo konwentuaillym. to r«,vmiez
i wtenczas posiadlosc zloezyney ulegnie interdyktowi ko
cielnemu,
jak ruwnie to rniejsce, na kt6rem byl pOl'Wan)r, i w kt6rem jest
trzymany. 2) Gdyby inny duchown)r byl schwytany luh zabity, to
takze OViO miejsce na kt6rym byl pojmany lub zabity, i ;.!dzie jest
wi
ziony, ulega interdyktowi. 3) Synod wrodawski, roku 1248. na
falszywych swiadkow tak
kar
wymierza: aby iell wtr
cic do wi
-
zienia, nast
pnie zrobiw
zy wystaw
wysok
przed ko
eiolelll kate-
dralnym, wsadzic ieh na t
wystawe ze zwi
zallemi r
kami i no-
gami, ab)r ich Iud widzial, a Vi koiicu naznaezyc pokut
publiezn=!.4)
Tak zwane s
dy Boze przyszly do llas z zagraniey, i byly }ullkty-
kowane w Polsce w wieku XII i XIII. I tak: Boleslaw \V stydliwy
nadaji}c Klemensowi z Ruszczy prawo dzieozietwa i udzielno
ci,
da} fin wladz
wydawania wyrok6w wedlug proeedury przez tel.
s
dy [rzepisanej, ezyli odbywania pr6by l'rzy pomoey wody, zelaza
rozpalonego, pojedynku i miecza. "'ladyslaw ksi
i
opolski, w roku
1258, w nadaniach klasztorowi l'andenskiemu, pozwolil, aby s
dzia
w stanicy mial tarcz, kij, zelazo i wod
.
,
,
J) Bona ipsius mobilia et immobilia, ecclesiae jure perpetuo ap-
plicentur.
2) Quodsi minor praelatus, aut canonicus rathedralis, aut conven-
tuaUs ecclesiae. captus fuerit, terra ilUus malefactoris ct dominium
similiter ecclesiastico interdicto subjaceant ipso facto, et nihilominus
locus in quo captus, et in quo tenetur. Antiq. const. s}'nod. pag. 11.
Helcel, page 357.
3) 8i vero alius clericorum quicumque, captus fuerit, vel occisus,
locus in quo captus fuerit, yel occisus, et in quo tenetur, ecclesiastico
subjacet interdicto. Ant. const, synod. Fulconis arrh. gnesnen. Helcel,
page 857. ·
4) Vide Synodum vratislavien. anno 1248.
.
>>>
415
-
Przywilej Przemyslawa wielkopolskiego, z roku 1284, dany
Zegocie wojewodzie krakowskiemu, dozwala uz)rwac zelaza, pOJe-
clynku i wody.
Tych
1dow Bozyeh kosci61 lligdy nie zatwierdzal, i owszem,
w wieku XIII widzimy juz liczne s)rnodalne uchwaly, zabraniajqce
duchownym blogoslawienia tak wody, jako i zelaza, uzywanych na
proby. I u nas w Polsce bylo toz samo. I tak: synod odbyty w Bu-
dzie przez Filipa .Firmina, w roku 1279, zabrallia w)rrazme, aby
iaden kaplan nie blogoslawil wod)r "Tz
cej lub zimnej, ktora ma
sluzyc do pruby, w celu dowiedzenia si
0 winie lub niewinnosei
oskarzonego; jak rowniez, aby me blogoslawil zelaza rozpalonego
ll3. tenze sam eel przeznaczonego. 1) Przy POlliOCY tych ustaw sy-
nodalnych, dtlchowiellstwo wielce wplywalo na popraw
obyezajow
ludu polskicgo, oraz na ulZenie roznych uci:tiliwosci, jakie w tych
wiekach przemocy i gwaltuw pOllosic lllusiai. I\.l
twa i kary ko-
scielne zdolniejsze hyly utrz)"mac n3 wodzy materyaln£l sil
ksi
z
t
i moznowladcow, anizeli wszelkie prawa qrwilne, kt6rych nie slu- -
chanD.
Pomimo cz
stych napad6w i lupiestwa dobr duehownych,
wiara byla
ilna i iywa, ezew) dowodelli s
erekcye kosciolOw
i klasztorow, poprzedzone prawie zawsze t
przedmow
, ii si
to
czyni dla zba"ienia swej duszy. 2) Jeszcze w XIII wieku
dzono
w Polsce, ie si
swiat ten jnz niedlugo SkOllCZY, jak to widziec
moiemy w pewnem nadaniu fuudnszu dla
Iiechowitow przez Le-
szka Bialego, na utrzyrnanie swiaUa we dme i W 1l0CY w tymze
kosciele. 3)
f
1) Xec quisquam purgationi aquae fenentis seu frigide, seu
ferri candentts, ritum cujuslibet benedictionis aut consecrationis impendat.
) In remedium animae meae, uxoris meae, parvulorum, et omni-
um propinquorum meorum. Codex tlyplom. Rz}"szczewskiego, t. I, p. 21.
3) Prope est finis mundi.
>>>
416
. 94.
Niekt6re ustawy tycz=lce sill karnosci duchowienstwa za cza.
sow Piastowskich.
...
Zadnemu duchownemu nie wolno bylo w)rdawac wyroku
mier-
ci, ani wykonywac tej cZfsci chirurgii, gdzie wypadalo ucinac jak
s
cz
sc ciab. 1) Tenze sam s)rnod zakazuje duchownym, lloszenia
korda przy boku, chyba wtenczas, gdyby im jakie niebezpieczen-
stwo zagrazalo, i to za zezwoleniem starszych. 'l)
adto, zalJrania
duchownym lloszenia takiego ubrania, kt6reby zlotcm lub srebrem
bylo przeszywane; ;I) illaczej to mole im biskup takie suknie za-
brae, i rozdae ubogim. Pierscien na paleu pozwoluno tylko nosie
pralatorn i kanonikom. 4) Xie powinien nigdy boso wchodzie do
ch6rn koscielnego, ani w tymze ch6rze stae, po4czas gdy si
w nim
nabozenstwo odbywa. 5) Pozwala sJnod chodzie boso duchownym,
ale tylko w czasie podr6zJ.
Synod sieradzki, w roku 12R3, zabrania duchownym nosie
sukien w kolorach czerwon)rch luh zielonych, albo pstrych, albo
bardzo dlugich, albo z niestosownemi r
kawami. But6w takze nie
powinni nosie z koncami do gory wystaj
cerui. 6) Na t)TIDZe syno-
1) Vide SJnod. Buden. anno 1279, nee illam partem ehirurgiae
exereeat, quae ad ustionem vel ad incisionem inducit.
'1) Direetc praecipimus, ne sacerdotes vel cleriri in quovis ordine
constituti, gladium vel culteHum, quod vuJgariter dicitur kord, portent,
nisi eis manifesti timoris causa ingruerit, nee tunc absque licentia prae-
latorum portent. Synod. Buden. anno 1270.
. 13.
3) Aut aliquid aud vel argenti habcntes ornamentum in aJiqui-
bus suis vestibus, deferant.
4), Quod si quis de cetero clericus, annulum portans im-entus fue-
rit, auferatur ei annulus per suum ordinarium, ct non reddatur eidem.
Ibid.
6)
e clerici' beneficiati, aut in sacris ordinibus eonstituti, disca.
lecati seu nudis pedibus ehoruID intrare, sen in ipso stare pracsumant,
dum in ipso divina officia celebrantnr.
6) Vestes videlicet non rubras, nec virides, nec nrgultatas, nee
>>>
417
azie postauO\\ inno jeszcze, aby duchowni nie trudnili si
sprawami,
kt6reby si
z icll powolalliem llie zgadzal)r. 1) Z tego kr6tkiego
ust
pu widzim)', iz obyczaje naszych przodk6w za czas6w pia stow-
skich byly harul.o proste, uhil}r banlzo slTomny, a tern samem
i lliekoszto'\\ ny. Xit widzimy tez zadnej ustawy synodalnej w tym
okresip, kturahy powstawala przeciwko zbytniemu uz)rwaniu roz-
palaj:1 C )Th llapojuw, lub hUCZllYlll hiesiac1um, jak to juz na nie-
sZl'Zc;sl'ie b
dzie mialu miejsce w okresie nast
pnym. C zycia w6dki
jeszcze nie znauo, a wino krajowe, kt6re wytlaczano dosyc obfi-
cie, sluzylo najwi
cej do ofiary pallskiej, jak na. to liczne mam)r
dowody. Lecz 1.a to. przy obyczajach pru::;tych i niezepsutych, 81y-
ll
ly clinty nieposl)olitp. 0 CZl
Ill uajlepiej na:s przekona tak liczny
Szerl'
()sub.
wi
tych, kt6re jak gwiazd) niehieskie swiecily na
horyzUlll'i.-. pulskim, pucz
wszy ua pier" szego na
zego apostula
i m
czelinika 8wi
tego \Y ojciecha.
S.
5.
.
Swi
ty Wojciech.
Czem hy1 Augustyn ala. .\nglii, BJnifacy dla Xiemiec, lub
\n
garyusz dla SkalHlYllawii, teIll byl swit'ty \V ojciech dla Polski.
On zycie swoje 1.:1. wiarf polozJl. a.
mierri
SWi! ugrnntowal slab:!
jeszcze ojcl)\V uaszych wi:lr
. Gwe7.llo. zaszezJl'one jego cialem,
talu sit jakby
rudkowym punktem je.1uosl'i l'alego kosciola pol-
kiego. SIUS
llit wi
c, abY
IllY u tpll swit;tym m
zll obszerniejsZi}
poJali wiaaomo
c. erouzit si
'V ojcieeh '.I) " Czechach, w hrabsh\ie
tubicz, ze znakornitpj iamilii, okolo roku
t50, Z ojca Slawinka :1)
a matki
t1"Zyiyslawy.
)
llImJa longitudine, nee aliter indecelltes manira
, habeant
nee eonsta-
lites raleeos. nee rostratos.
\ntiq. Const. synod. Petrop. 1856 pag. 2.
I) Ab imlerelltiblls negotiis absistant.
!l) Zobacz Z)"\\"ot SWirteg o 'Vojrircba. przez Jana
\:anaparza, in
l\lonum. hist. pol. page If)2. Vir magnus inter cunctos eJus terrae ha-
Litatores, anro (-'t argento lorupletissimus.
3) Natns cst illis pucr speciJsior cundis, cui lJOst in sarri ba-
l}tismatis la\a.(,fo datum est nomen 'Voyterh.
4) \y tJwo
ic swit:tcgo 'Vojciecba, przywiedzioll)"m przez Bielow-
27
>>>
418
t'
R.odzina Slawnikow, z ktorej pochodzil, posiadala rozlegli.!
krain
ze stolecznem miastem Lubicz, na pograniczu l)olskiem
i przyjaZll z Polakami zachowywala.
Xa czele tego rodu stalo szesciu braci, J) z kturych starsi
zamieszkiwali grod ojczJsty, mlodszy zaH 'Yojeiech. ktory z mlu-
dosci byl zelrowia &labego, 2) obral sohic stan cluchoWllY. Po uk 011-
czeniu pierwszych nauk. ktOrJch rnu udzielal Radly, udal sir na
wyzsze nanki do Magdelmrga, roku 972, gdzie zostaj
c przy 1\\0-
rze arcybiskupa magdeburskiego A.dalberta, s) pohieral wiadomo
ei
oil slJ'nnego w calych Niernczech llauczyciela Oteryka. Xa bierzmo-
wanin dal rnu arcybiskup imie \dalberta, 4) kturem odb!d nazy-
wali go Xiemcy, lubu Czesi i Polacy mianowali go nnvszc '\'"ojcie-
chern. Powroeiwszy dn Czech, w roku 981. juz jaku kaplan. pel nil
w Pradze ohowi
zki duchowne poll r.l
dallli pierwszego hi
kupa
czeskiego Dytmara. Po
mierci tego Dytmara.. lloleslaw
rogi, ksi1-
z
cze
ki, WTaz 7e swuimi panarni, wyuio
1 lIa hiskup
two prubskie
llllodego Adalberta. W 1'oku !'
2. utto II ce
arz niemiecki znajdo-
wal si
podowczas we \Vloszech i w 'Vcrollie mial hl'jnt t,dpra-
wiae. Cdalo si
tamze i poselstwo ezeski(' wra1. z 1l0woohr:IllJlIl
biskupem 'V ojciechem, ktOremu cesarz wr
czvl pier
cieil i pastoral
!'kiego, in :Monum. llist. }101. page 153, czytamy, ii matk
swifJtego
Wojciecha hyla Adilbura. Roczniki czeskie i polskie nazywaj
j
trzy-
zyslaw1!. Bielowski robi uwag
, iz Sla\\nik oj('icc 'Vojeierha mial kilka
on, a stl!d pisarze iywota tcgo swi
tego, braci z innej matki urodzo-
n)"rh pomi
szali.
1) Dlugosz nazywa braci s\\i
tego 'Vojdecha. imionami: Seboiber
(Sobiebor), Spicymir (
picymier7), Dobrof'law, Zawisza, Kreslaw (Czc-
-,Iaw). 0 Poraju wzmiankuje ii do Boleslawa Cltrobrego uszedl. Kro-
mer mowi, zc Poraj zostal zal,itJ; inni ntrzymnj
!, ie
obicbor Iwal
si
inaczej Porajem, i od nicgo w I'olsce familija I'oraito\\ Lierzc POCZ1!tch.
2) Cern ens nam(!ue infantuli corpusculnm suMto magllitudinc ex-
crevissc, et prac nimia inflationc vcntrcm toto corpore majorem; sir
in boras majore dol ore adtlito, })ericulum mort.ic; imminerc coepit. Vi-
ta !'an. Adalberti in Mon. ccel. pol. p. IG3.
3) Proindc, pro discendis liberalibm: studiis. misit cum pater nel
arr1licpiscopnm Adalbcrtum.
4) Hat sibi confirmationcm sarrosancti rrh-matis, (It suo nomiue
Adalbertum 31)pellans, tradidit scolis. J'ag. ] 64, ibid.
>>>
419
jako oznaki urz
du biskupiego, 1) W roku 983; nas
pnie zas od
'Yilligisa., arcyhiskupa. mogunckiego, otrzymal swi
cenia biskupie.
koro 1l0WY pastcrz do Czech powrucil, wszystek Iml przyj
l go
z wi elk=! rado
ci
. '2) Zdaje si
, ze po ohj
ciu rz
dow biskupich,
W ojciech udal si
na zwie.Izenie swej dyecezyi, i w roku 984,
oJwiedziJ we Slowiellsku swojego dawn ego nauczyciel3 Radly, oraz
w miescie Ostrzyhomiu 3) wfgierskiego wojewod
Giejz
, jui wprzo-
dy ochrzczonego, kturelllu dopomagal do rozszerzenia wiary swi
tej.
Podczas swej bytnosci w 'V fgrzech, ochrzcil sYlla Giejzowego
\Yaika, ktory !)rzJj.11 illli
Stefalla. Stare legendy mowi
, ze swi
-
t}' ,y ojcicch prz)rbyl z 'V -:gier do Krakowa, 4) i w tern miejscu
gclzie po dzi
dziell kosciolck pod jego wezwaniem stoi, wiele ludu
wojellli ka/.
miallli do wiaIJ
swi
tej nawrocil. 6) Odwiedzil zape-
'nle w tym czasie i
zl
sk, albowiem starOZ)-tlle podanie dowodzi,
ie w roku 987, l)Oswi
cal losciol w Cieszynie, ktury potem imi
tego swi
tego otrzymal. 6) Ten })ra.wdziwy naslcHlo\\ca Zbawiciela
cale S\\ oje duchody obracal na buJow
koscioI6,\ lub na wsparcie
ubogich i sierot, i z gorliwosci:! praw(lziwego a,po
tola, :staral sif
wykorzeniac wszclkie lladuzycia., niezgmllle z duchem religii Chry-
"tusa. T.! SW()jc! gorliwosci
narazil sobie wielu mozllowladzcow
cze-.:kich, kturym jego uapomillania ojcow:skie nil' byly do 8111aku. ':)
1) Dat si pastoralem \"irgam, et cnjus suffraganeus erat, mogun-
tino archipracsuli ill episcopum direxit cOllsecrandum. Ibid. pag. 166.
'2) 1\Ia('110 gaudio ch-ium CI)isl'opalem cathedram oLsedit. Ibid.
pag. 166.
3) Strigonium, Gran.
4) Dlugosz przJbycie swi
tego 'Vojciecha do W{'gier kladzie do-
}liero l)Od rokiem 9!)!, a do Krakowa 995, lecz mylnie. Libr. II, page 116.
5) 'V tym roku, to jcc;;t 984, Krakow nalezal do Czech, i pod7'
dany bll jur)"srlykcyi bisknpa pragskiego; In'zeto swirty 'Vojdech, glo-
szqc slowo boze w Krakowie, nie czynil tego w obrej dyecezyi, ale
w swojcj wlasnej. Krakow przyh!czyl do Polski dopiero Bolesla,v Chro-
bry, roku 999: i od tego czasu to lllia
to J)Ocz
lo miec s\VoiclI wlasnych
biskupow.
G) Boskiscb. l)roleg. Srhles. Kirrhen Uistor. Zobacz Opis kosciola
w
zle{lcu w Pami
tniku religijllo-moralnym. .
') Prima ct "clut. principali
causa propter plures uxores umus
\'iri, secunda prOl)ter dctrst.anda conjuA'ia clerirormn, tertia propter
(Uptivos et mancipia chric;ti
norum, (lUO
mercator judaeus infelici auro
7'"
>>>
420
Jeszcze uci
zliwszym czynila obowi
!zek pasterski swi
tego \V 0.1-
ciecha narodowa niech
Czech()\v ku Nielm;um, i wszystkim iell
stronnikom, jakim by! mlody hiskup, kt()l')' w reIigijllyeh widokal'h
lliusial pl'lgn:!C
cislego pojednania swojej ojczyzny z chrze;cijall-
skiem cesarstwem. .Kie zaratlzily teJllll zlemn ani kazilnia gorli-
wego pasterza, ani pi
cioletlli przykla(l cnOt i swi
!tobliwego zycin.
jaki dawa! z siebie. odwiedzaj!c "i
:lniuw i chor)'ch, odziewaj:!c
i kanni
c ubogi.ch. l)oprzestaj
.c un. czwartej C'zfsci dochoduw :swego
biskupstwa. nil sk
pej po::-.tnej
trawie, i na tW31'llem loiu.
are-
szcie l
kaji!c sif 0 zgub
wlasnej du:o\z)". wsrud tak grzesznego [mlu
pustanowil m
i
wi
ty o)}U
cic 1401ie
hiskupi:!. I w rzeez)'
amej
w rokn 9S!, przybyw:szy do Hzymu, prosil papieza Jana XYI, ahy
mu dal zezwolenie na 0IHlSZ('zenie swej hiskupiej stolicy. kture
'" otrzymawszy. odesial swoich towarzyszy llapowrut (10 Czech,
o-
stawiw
zy przy sobie trzech najwierniejszych pralah)w, to jest. nie-
oc.lstf)mego !-iwego towarz)"sza Uadz)'na, kt6rego hratpm u:tz
.wal.
\Yelicha proboszcz[I pragskiego, i Hadla, swego Ua wnego llaUCZ)-
ciela, i wraz z n.imi przed..;ifwzi:!l mlae f'ir do Jlrojolilll). :-;koro
o tY111 jego zamiarze dowiedziala sit' Teofania ceS
1rzowa matka
uttona III, poduwczas w Rzymie hawi.!ca.. ob(Iarzyla gu na
podro1- znaC/.lli! snll1
1)ieni
2n
; I) ale 'Vojciech r07.dal wszy-
stko pomi
d7.Y uhogieh, [I przerlsi
wziftt! pielgrzymk
pieszo odbyc
pustano,,;l. Il) Skoro juz wraz z trzema towarz)"szaIui przybyl na
g6r
Kass)"llu, o»at tameczny, zacz
!l lllU przedstawiac, ze lepiej
jest na jednem miejs
u Panu Bogu slu:i.ye, auizpli bli!kac sif ptJ
obszernym swiecie. 3) PO:iz('(U za b! raa:!' ,r ojciech, )iozostal nil
g6rze Kassynu i wstf!pil do zakollu Beu('dykt)"lH)w, ale nic dlugo
tu zabawil, bo kiedy mu ehciauo oddawac h011or)' biskupie, opu-
emerat; emptosque tot cpiscopus redimpre non potnit. Vita sanc. Adal..
berti, page 169, :Mon. hist. lJOlon.
I) Haec comperto, quod gratia orationis exulans illp usque lIie-
rosolimam pergere ,'ellet, clam yenire ilIum fecit, pt argenti tantum,
quantum juveni:i Gamlcntius vix levare })osset, pro yiatico accipere fecit.
Monum. pol. historiea, page 170.
2) Quod eadem consequenti Ilocte pauIeribus fidcliter divisit. Ibid.
3) Perplexitatibus quippe fugacis saeculi carere, magni animi est,
sed cotidie loca nova mutare, minu; laudabilc est. Jtid.
,
>>>
421
sril klm;ztor, powrocil do Hzymu I wst:}pil do zakonu swi
tego
llonifacego i
\lek
ego na gor
e ..\ w('nt.Yll
kiej. I) Tam wypelnial
wszelkic pomnnu8d i uslugi llowicyusza, a po ukollezollej pr6bip
w roku
,!)O, ;luby ztkonne wykollal. Z dawnych towarzyszy jeden
tylko brat jP
o Radzyn pr
'y nim pozostal: inlli dwaj juz go b)rli
opl1;('ili. 2) Boleslaw IT ksi=!:;.
cze:ski, rownie jak l'aly narod) ba1'-
dzo uc
uli to oddalenif' si
!Swi
tego "ojl'iecha, udali si
przeto
z prosb=! (10 arc
.bi
kupa mogunckiego 'Yiligisa, ahy si
wstawil
za nimi (10 stolicy apo:,tolskiej. ,,
roku !J!J
, }}rzybylo do Rzymu
cze8kie poselstwo, wraz
Ibtami od k
i
('ia Dolesla,,,a i arcy-
bi
knpa lUogunckiego. Papiez Jan XYJ
wolal w Rzyruie synod
na ktorym ."'lID prezy(lowal, i wy(lal 'Vojciechowi polecenie, aby
si
wroeil elo
wego bi;;kupstwa, poa wanmkiplll, jezeli Czesi b
d
jego rozkazOlll posluszni.
koro juz swirty \V ojeiech zblizal si
do Pragi, roku
m3, Bole
law w
'sze{1I Jlaprzeriw niego z mnogim
Imlrm. przyji!l go 7. nt(losci
i przJrzckl, ze Q(lhld Iud slue hac go
b
dzi('. 3) Po pr
yby('iu swi
tego "r ojciecha, ksi
z
Boieslaw II za-
lo:;.yl kla"-ztOr meski w B17ewnowie, W I'Oku H!J3, w ktorym pier-
wszym opatem hyl Badly, rlawny llauczyciel bi'ikupa. Jednakze i po
swoim I'owrocie, ''" ojcierh, pomimo wszeikich usilowail, nie mogl,
wykorzenic (lawnJych zlYl'h nalogow tak U Imln jako i 11 dUl'ho-
wienstwa czeskiego. -I) Byly w Czechach llwie przemoine rodziny.
palajt!ce ku sobie eiqgle nieprzyjazlli! i zawisl'i
, to jest 'Yerso-
wiczuw i Slawnikuw; z tPj ostatniej sm
ty ,,- ojciech pochodzil. \Y ta-
killl f:tilni
. nel'lY, jedna prz)'pa(lkowa okolicznosc wywolala burz
,
ktora calemu rodowi
1a\Vnik6w zag1ade przyniosla. Obwiniono zonf
pewnego moznego pana z rodziny \Yer:sowiczow 0 pope
nione cu-
dzolostwo Z osob:t duchown
, i gdy cii 'Yersowicze, barbarzYllskim
. I) Ad sanctorum !imina Donifacii et. Alexii, monstrante populo
perductns est.. Ibid.
2) Solu
vero GaUllcntins exem})lo constantis yhi remanens, cum
beato ,iro monacltalem, at(luc probabilem conyersationem conserutus
e!'t. Cnrne et sJiritu duplex gel'manu!,.
:1) Secundum ejn't praccepta, priorem \"itam 111ellissime emendare
vellet. Ibid.
4) Coc;mas prng. sub anno 994. Inobedientia et negligentia deri.
>>>
422
obyczajem, glow
owej niewiescie uci
c postanowili, 1} nieszcz
sliwa
uciekla si
pod opiek
biskupa. kt6ry zamkn
l j
w klasztorze
zakonnic swi
tego Jerzego, obwarowanym grubemi murami, a klucz
od kosciola oddal str6iowi. Tyrnczasem chciwa zernst.y zgraja,
wpadlsz)r zbrojno do biskupiego dworu) pocz
la grozic biskupowi sa-
memu, za to, iz wbrew p
awnJrn ustawom, staje w obronie cudzo-
loznicy. Podczas gdy tak do biskupa m6wili, przekupiony jeden
zdrajca zawi6dl ieh do miejsca, w ktorem si
przechowywala
oskarzona niewiasta, gdzie j:t niemilosiernie z)rcia pozbawili. 'l')
Nie poprzestali na tern \Versowicze, ale rozpocz
li otwart
wojn
ze Slawnikarni, kt6rej smutnych nastc:pstw l
kajlc si
, swi
ty "\V oj-
ciech, z niewymownym zalem i placzern powt6rnie Prag
opuscil,
i czempr
dzej konno do Rzymu wyjechal, roku 995. Przyj
ty zo-
stal z wielk
radosci
w awentynskirn klasztorze, w kt6rym da-
wniej juZ przemieszkiwal. Tymczasem jeden z braci Slawnik6w, So-
biebor albo Poraj, udal si
ze skarg
na swoich przeciwnik6w do
przyjaznego Slawnikom cesarza Ottona III, ktory pod6wczas z Bo-
leslawem Chrobryrn Slowian p61nocn)rch wojowal. Gorliwiej jeszcze
od cesarza, uj
l si
za Slawnikami, a zwlaszcza za Sobieborern,
Boleslaw Chrobry, spodziewaj
c si
, ze t)rrn sposobem zach
ci kie-
d)r8 jego swi
tobliwego brata \V ojciecha do odwiedzenia Polski. To
jednak udanie si
Sobiebora do ceSarza i przyjazn jego z Bole-
slawem, podejrzanym u Czech6w, rozdraznilo jeszcze bardziej \Ver-
sowicz6w przeciwko Slawnikom. Bez wzgl
du wi
c na zawarlf'
przymierze, najechali ieh niespodzianie, i oblegli w' ojczystym zam-
ku Lubiczu, w roku
96. Napruzno prosili obl
zeni, aby im prz)r-
najmniej uroczystosc swi
tego \Vaclawa obchodzic dozwolono. \Ver-
sowicze zdob)rli zamek w sam dzien swi
teczny i w nim czterech
braci Slawnik6w, "Taz z zonarni, dziecmi, oraz z calym ludern wy-
mordowali, tych co uszli rzezi, zabrano w niewol
, sami tylko du-
chowni ocaleli. Dowiedziawszy si
0 tern bawi
cy za granic
naj-
starszy brat Sobieb6r albo Poraj, nie mial juz po co powracac
1) Quam cum more barbarico, parentes dedecorati conjugis, de-
capitare quae
erent.
2) Rapitur infelix illa, frustra pressis altaribus, et sub manu
conjugis capitalem jussa est subire sententiam. Vita sancti Adalberti mo-
nument. hist. pol. page 175. ,
..
...
>>>
423
do ojczyzny, ale udal si
na dwor Boleslawa Chrobrego do Polski.
Swi
ty ,y ojciech przybywszy do Rzymu, mieszkal w klasztorze po-
mi
dzy w
polnie zJj
cymi Bazylijanami i Benedyktynarni, i bylby jU:l
w tej zaciszy' kla::;.dornej pozostal, gdyby Die przybycie rnlodego
Ottoni.l, III z arcybiskupem mogunckim na koronacJ
do Rzymu,
w roku UU6. Otto powzi£11 osobish1 sklonnosc do swi
tego ,V ojcie-
('ha, J) arcybiskup zas rnoguncki sklanial go raz jeszcze, aby po-
wrocil do Pragi; w razie za
gdJby go Czesi przyj
c nip chcieli,
Inial swi
ty ,V ojciech udac si
na nawracanie lud6w poganskich,
na co papiez Grzrgorz V zezwolil. Gdy zatem rnlody cesarz OttOD III'
do :Kiemiec powracal, udal si
z nim i swi
ty 'V ojciech, gnany nie-
ustannie z .kraju do kraju, i nie spiesz
c si
do swej grzesznej
owczarni, bawil przy swoim szesnastoletnim przyjacielu i uczniu,
eesarzu Ottonie, w :)foguncJi. !l) 'Y owym czasie, odwiedzil r6zne
miejsca swi
te, jakoto we Francyi. dok1d kilkakrotnie z .Moguneyi
wycieczki cZJnil, pielgrzymuj
c do grobu swi
tego Marcina w Tours,
ztamtt!,d do grobu 8wi
tego Dyonizego w Paryzu i winne miejsca.
'V koncu wybieral si
juz do Pragi, gdy w tern wiadomosc 0 za-
mordowaniu braci, ktor
swi
ty \V ojciech prawdopodobnie dopiero
teraz powzi€!l, odjr1a rnu wszelk:! ochotf powrotu do swej stolicy.
Id
c wi
c za wezwaniem bawi1cego w Polsce Sobiebora ,3) zboczyl
{.,wi
ty 'Vojcieeh na dwor krola Boleslawa, 4) przez kt6rego w Gnie-
znie byl wspaniale prz).j
ty. 5) Po drodze rniewal kazania do ludu
w jfzykli zrozumialym, ubrany w odzienie mnisze, na co Iud pa-
1) Otto imperator eum 11l vita valde dilexerat. Cronica Boguph.
p. 25.
'l) Cum quo vir Dei mansit bonum tempus, quia valde familiaris-
simus sibi. erat, et nocte pariter ac die velut dulcissimus cubicularius
imperiali camaerae adbaesit. Vita sane. .A.dalber. Monum hist. pol.
pag. 177. f
3) Unus autem ex suis fratribus, dum haec mala domi geruntur,
cum- Bolizlavo poloniorum duce, forae:; in expeditione imperatoris erat.
Vita san. Adalb. pag. 179.
4) Declinavit Adalbertus ad }n-aefatum ducem, quia sibi erat ami-
cissimus, et si se recipere vellent, per ejus missos explorare potuit.
)lonum. hi st. pol. page 179. \
5) Ipse beatum Adalbertum in longa peregrinatione et a sua re-
belli gente in Bohemia multas injurias perpessum ad se venientem, cum
magna veneratione suscepit. Cron. Galli, p. 60:
>>>
424
trzaJ z podziwieniern. 'V tern nadeszla odpowiedz Czech6w. kt6rzy
oznajrnili, ze sobie go weale na biskupa nie zycz
. ,,\Vierny co za-
rnyslasz, odpowiedzieli mu, eheesz pomscic si
krzywdy twych braci
my weale tego nie ('heemy." 1) "Dzi
ki ci ranie. zawolal mqz swi
ty,
zerwales wi
zy moje, i wybawiles mnie od niebezpi.eezen
twa. Juz
teraz nie l
kam si
ani rozkazow papieza. ani list6w nieuzytego
areybiskupa, bo oto eii sami, ktorzy :mnip niegdys do ucieczki
zmusili. oswiadczaj
teraz, ze mnie nie ('hcf!." Pozostal tedy przez
ca.l
zim
przy Boleslawie Chrobrym, przygotowuj
e si
do apo-
· stolskiej wyprawy w kraje s
siednich pogan. Lubo Holeslaw :mial
eh
c zatrzymac go u siebie, wszelako nie smial bprzeeiwiac si
woli swi
tobliwego m
za. !!) Rozmyslal zas swi
ty \V ojciech nad
. te:m, ezy do ziemi Lutykow albo Prusak6w ma si
obr6cic. 3) Bo-
leslaw skloniJ mu mysl ku Prusom, jako krajowi blizszemu i £10-
brze sobie znanemu. Jakoz dobra I sobie swi
ty ". ojeiech dw6eh
wsp6lpraeownik6w, kt6rych mniemal zdolnymi do tej swi
tej sprawy,
to jest towarzysz
eego mu wsz
dzie Radzyna i prezbitera Benedy-
kta. Z nirni na wiosn
, roku D97, wJruszyl pod opiek,! Boleslawa
do ziemi Prusak6w. Podr6z odbywali 'Visl
, i Boleslaw £Ila ieh
bezpieezenstwa dodal trzydziestu zolnierzy. 4) Przybywszy do Gdan-
ska, swi
ty ,V ojeieeh odprawil llabozenstwo i ochrzcil wielu ludzi.
a potem puscH si
w dalsz
drog
do Prus. 6) Po kiJkodniowej
zegludze, zawin
l statek z apostolami i z brojnym orszakiem do
brzeg6w pruskieh w okoliey dzisiejszego Kr6lewea; ztf!d odprawil
swi
ty W ojeieeh zbrojn
rot
do Polski, a sam w koseielne szaty
ubrany, z dwoma towarzyszami, to jest Radzynem ezyli Gauden-
1) Nolumus eum, quia si veniet, non venit pro nostra salute, sed
pro puniendis malis et injuriis, quae fratribus suis fecimus. .Non est
qui recipiat eum, non est usque ad unum. Monum. hist. pol. page 179.
!!) Verum occurrere sancto proposito, non ausus erat. Vita sane.
Adalb. per Brunonem. Monum. hist. pol. pag. 212.
3) Animo deliberare coepit, utrum Liuticenses., quos christianorum
praeda miserorumque hominum dampna pascunt, an Pruzzorum fines
adiret, quorum Deus venter est, et avaritia juncta cum morte. Monum
hist. pol. page 180.
4) Dux vero dat ei navem, et ipsam pro pace itineris tcrdeno mi-
Jite armat. Vito sane. Adalb. l\Ionum. hist. poL page 180.
5) Ipse vero primo adiit urbem Gidanie, quam ducis latissima
regna divimentum maris confinia tangunt. Vita saneti Adalberti.
>>>
425
cyuszem I) i Benedyktem, wst
pil na ziemi
nieznan
. Dawno ma-
rzony zawud m
ezeilski stamll przed nim teraz wealej groznej rzeczJwi-
stosc.i. 'V tyro czasie rozeszla si
po
:t::-iednich osadach pogloska
o nowoprzybylych goseiach nieznanych obyczaj6w, i niebawem nad-
plync: 1a w malej Melee' garstka krajowcuw. kt6ra wysiadlszy na
brzcg. zacz
la ba(lac tych nieznanych ludzi. Podl'zas gdy towa-
rzysze swi
tego \Yojl'iecha niezrozumiale si
tlurnaczyli, a on sam
niewzruszony ;piewal c1alej pie
ni z psaltcrza. ugodzil go jeden
z przybY8z6w wio
lem, rozkazuj
!c lllU, aby od
zedl wraz ze swymi
towarzyszami. rSt1pili wi
c apo::itolowic z tego miejsca, i przeb)y-
wszy pohli::-kt rzek
' we
zli w gh!h kraju. Tam nad wieezorem spo-
tkal ich pewie.n mozny krajowiec z przyleglej osady, i zaprowadzil
do wsi pobliskiej. 2) Zbiegly si,? zaraz tlumy ludu i pocz
ly wypyty-
wac, zk
dby przyszli, po co '! "Przybywamy, odpowie swi
ty ,y ojciech,
z ziemi polskiej, ktun! chrzescijaiH
ki krul Boleslaw sprawuje. 3)
Jeste
my sludzy tego, ktory btworzyl niebo i ziemi
i morze ze
wszystkiem co ty]ko zyje, i przynosirny wam zbawienie, abyscie
obmyci l'hrztem swi
tym, narodzili si
w Chrystu
ie. i osi
gli prze-
zei. odpuszezenie grzeehuw i krolestwo niebieskie." Xaowczas wszez
-
]a si
wielka wrzawa, zacz
to szydzic ze sl,)w apostola, ale nikt
jeszcze Di
mial .lotkn
c si
go zuehwale; kazano im tylko, aby
natychmiast utit!pili, bo jutru smierc ieh czeka nieoehybna. Je-
szcze tej samej nocy wsadzono ieh do 16dki i wywieziono z gl
bi
kraju. ") Przez pi
e dni pozostawal swi
ty ".,. ojcieeh wraz ze swy-
mi towarzysza..mi- na pograllicznem wybrzeiu. 'V 6wczas zasmucit
si
, ze ani ludu nRwrol'ic, ani upra.gnionej smierei rn
czeIiskiej zna-
lezc nie mog
; i. pl'zyszlo im na mysl, czyby nie lepiej bylo zmie-
nie stroj duchowny, zapuscie brod
i przybrawszy obyczaje krajo-
wc6w, zye z 'nimi razem, wlasn
r
k
rolfJ uprawiac, i sposobem
1) Radzyn albo Radin, mutato nomine Gaudentius dictus, qui
postea archiepiscopus effectus. ::\Ionum. bist. pol. page 154.
) Vespere autem facto, dominus villae divinum heroa Adalbertum
tl'ansduxit in viJIam. Vit. sanc. .Adalb. l\Ionum. hist. pol. pag. 181.
3) De t.erra polonornm, quam Bolizlas proximus christiano do-
minio procurat, ad YOS pro vestra salute venio. Vito sanct.. Adalber.
per Brunonem apud Bolland. l\Ionum. hist.. pol. page 213.
4) Ipsa vero nocte in naviculum inponebantur, et retro ducti,
manserunt quinque dies in quodam vico. ::\Iollum. 11ist. pol. pag. 181.
>>>
426
dawnych aposto16w. praeowac nad ieh zbawieniem; I) albo tez,
czy nie wypadaloby moze opuscic kraj pruski, i udal- si
do Lu-
tykow, kt6rych jfzyk znaJ s",'i
ty ,y ojciech . a ktorzy z wifkszl!
latwosci;! daliby si
nawrocic do wiary ehrzeseijallskiej. Rozmyslaj
('
Dad tern, sz]i trzej apostolscy rnfiowie wzdlllz brzeg6w llUcz
cego
morza. \Yyszedlszy na rowne pole, odprawil Radzyn 2) mszt' swit'tl!,
a 'V ojeiech przyj11 eialo panskie, i gdy kilkaset krokow zrobili,
spoezfli troch
na ziemi i zasn
li. 'ljejseem ieh spoezynku bJlo
swi
te pole Romowe, na ktore nikomu wchodzic nie bylo wolno
bez zniewazenia religii krajowej. Skoro wi
c obeych przycbodniow
spostrzezono, nadbiegla zaraz zbrojna gromada, wiedziolla przez
Prusaka, ktoremu niegdys Polacy na wojnie brata z abili; 3) rzuei-
la si
na spi1cJch, skr
powala ieh powrozami, i tak zwi
zan'ych
na wierzcholek gory, zapewne do stop oltarza paganskiego, za-
prowadzila, gdzip. wloczniami smierc swi
temu 'V ojeieehowi zada-
no, 4) a potem glow
jego wbito na tyk
, 5) dnia dWlldziestego
trzeciego kwietnia roku !J!J7. Dwoeh jego towarzyszy Radzyna
i BenedJkta zostawiono przy zyeiu, jako mniej winnyeh, pozwolo-
no im nawet wrocic do Polski; cialo zas samego mfczennika sta-
Tannie przechowano, aby je "przedac Boleslawowi za znakomihl
sum
. I w r4eczy samej Boleslaw, dzielclc wraz ze swym ludem
uczueie bolesei. staral sifJ ou.zyskac cialo swi
tego "r ojcieeha, ktore
z wielk
uroczystosciC! f:ilU'owadziwszy do kraju, zlozyl naprz6c1
w Trzemesznie a potem w katedrze gnieznienskiej. 6) Chociaz ta
I) Unde si placet, vestimenta mutcmus, caesaricm, pcndentibus
capillis erescerc sinamus, tonsae barbae comas prodire non prohibea-
mus. Vito sanc. ...\dalb. per Brunon.
!l) Ibi fratre Gaudentio missam cclebrantc, sanctus ille monachus
communica\it. Vito sanet. Adalber. l\Ionumen. hist. pol. page 181.
3) Cujus frater a Polonis occisus erat. Ibid.
4) Niedaleko Fiszhausen miasteczka nadmorskiego.
5) Caput palo fixernnt. Ibid.
&) Bolcslaw Krzywousty ofiarowal znaczn
Hose dota dla spra-
wienia trumienki relikwijom swi
tego 'Vojciecha. Jak6b z Sienna arcy-
biskup gnieinieIlski, wzni6s1 swi
temu wspanialy grobo\\ iee w posrodku
swi
tyni. :\Iaciej .tubimiski, takze arcybiskup gnieinieiIski, urz
dzil go
na wzor watykariskiego swi
tego Piotra w Rzymie. Zygmunt III, roku
1626, dal trum!}
srebrnl'J;, ktor
Szwedzi zabrali. Teral.nicjszq; trUlnn
sprawil Pilchowicz, sufragan warmhlski, kanonik gnieznicllski w r. 1662.
>>>
427
krotka pielgrzymka- nie zdolala nawrocic do wiary swi
tej Prusak6w,
i nie przyniosla takich korzysci dla wiary, jakich si
ten swi
ty
m1:!z oraz wladca kraju polskiego
podziewali, to jednakze zgon m
-
czenski swi€tego \Y ojciecha, stal si
nader zbawiennym dla ludu
polskiego, kt6ry maj!,c w swojej pami
ci jego kazania i nauki,
uezul 1:al serdeezny nad jego
mierci! i jego pami
ci wieczll
ezesc
sluhowal. Zacz
to zaraz rozmawiac 0 cudzie wydarzonym przy wy-
kupieniu jego ciala i licznie gr6b jego nawiedzano. A tak swi
ty
,V ojciech, jak b)"1 pierwszym apostolem, tak rownie pierwszym
m
czenllikiem i pierwszym cudotworc
Polak6w. Jego przeslawna
piesn, ktor
mu powszechnir podanie prz:ypisuje, pod tytulem Boga-
rodzica dziewica, stala si
odt
d hymn em wojennym naszych wa-
lrcznych praojc6w. 1)
Synod Jak6ba Swinki areybiskupa gnieznieliskiego, odbyty
roku 1285, polecil, aby historya swi
tego ".. ojciecha wiadoma byla
wszystkim wierllym, aby si
zllajdowala we wszystkieh kosciolach,
i aby byla spiewan
w calej prowincyi gnieznienskiej. 'l) ·
. I
. 96.
Blogoslawiony Radzyn albo Radim czyli Gaudencyusz, brat
swi
tego Wojciecha, pierwszy arcybiskup gnieinienski.
.
.Kierozstrzygnione jest dotCld zadanie, czyli Radzyn, zwany
inaczej Gaudencyuszem, byl rodzonym bratem swi
tego \V ojciecha,
lub tez tylko przyrodllim, albo moze jedynie bratem w Chrystusie.
Dlugosz, wyliczaj
c braci swi
tego \V ojciecha, 0 Radzynie jako
Do tej tmmny wloione zostaly szcz:};tki swi
tpgo patrona w tlmgiej tru-
mience opiecz
towanej. Glowa znajduje si
W oddzieln)"Dl relikwijarzu.
Rami
swi
tego wzi
l OUon III cesarz. Cz
sc relikwij zostala w Trze-
mesznic.
I) 0 tej piesni swi
tego W ojciecha: Boga rodzica, zobacz w rozd.
VII
. 112.
'l) Itcm statuimus: ut in omnibus ecclesiis nost.rae proyinciae ca-
thedralibus et conventualibus, historia beaU Aclalbcrti habeatur in scri-
ptis, et ab omnibus visitetur et cantctur. Caput V.
>>>
428
o bracie rodzonym zadnej wzmianki nie czyni. Cokolwiekb
dz, to
nie ulega w
tpliwosci, iz on bJI nieustannym towarzyszem swi
tego
'V ojciecha we wsz)'stkich jego podroiach apo:stolskich. I tak: kiedy
biskup pragski po raz pierw8zy Czechy opnscil, w roJm
t5
, Ba-
dz)-n przybyl wraz z uim (10 l
zymu. mial mu nawet towarzyszyc
w jego podrozy do J erozo]imy, ktor
wi
ty \V ojeiech przetlsi
wzi
l.
a skoro takowa do skutku. nie przysz}a, przehpval wraz z nim
w klasztorze Belledyktynow na gorle Kass)"nu. Po przJbJcin do
Polski na uwor Boleslawa Chrobrego, udal si
wraz z 'V ojdechem,
w roku !J!J7, na nawracanie Prusakow. Kicdy ci pogallie swi
temu
apostolowi
mierc m
czeilsk
7.adali. najwyzsza Opatrzno
c pozost.a-
wila przy zyciu Radzyna, ktory znOWll na dwor krola }Jolskiego
powrocit, a po ustanowienill katetlry arcybiskupiej w Gniezllie,
przez ce!oiarza GUona III i Boleslawa Chrourego, w roku loou
mianowany zostal pierwszpn arcybiskupem gnieznienskim, i rZl!-
dzil kosciolem polskim gorliwie, az do roku lOOG, w ktolJ-m zywot
doczesny zakonczyt
HistorJcy nasi utrzyrnllj!, iz kiedy po ;mien'i )Iicczyslawa
Gnusnego, BrzetJslaw ksi
i
czeski zuob)-} Gniezno i chcial uwiesr
cialo swi
tego ,r ojciecha, kaplani ukryli je, a na to miejscc polo-
zyli cialo hlogoslawionego Ha(h;yna, ktore Czesi z sob.! tlo Pragi
zabrali. To podanie krollikarzy, a pomi
dzy nimi Dlugosza., I) zdaje
si
nie 1.l1egac w
tpliwosci. f;k
dby wllosic wypadalo, ze te reli-
kwije, kt6re Czesi w Pradze U\vazajcl jako swi
tego 'V ojciecha, s1
relikwijami ulogoslawionego Hadzyna czyli - Gaudencyusza.
. 97.
Mt}czenstwo pit}ciu braci Polakow z zakonu kamedulskiego,
w roku 1005.
1
Swi
ty Piotr Damijan, zyj
cy w wieku jedenastym, opisuj
r
zywot swi
tego Romualda. mowi] iz okolo rokn 9!}7. na z
danie
J) Corpus Gaudentii gnesnensis archiepiscopi, beati Adalberti ger-
m3ni ostendnnt, illudque esse corpus beati Adalberti mentiuntur. Cre-
ditum est illis a Bobemis.
>>>
429
,
Boleslawa Chrobrego kr6la polskiego, przybylo do Polski dwoch
hrad KnnlPdulc)w \Vlochow, Jan i Belledykt.. i zamieszkali w \Yiel-
kopolsce na pustJlli, w pohlizu p()zniejszego miasta Kazimierza.
Tam wyhudowaws/.y :-5obic lmpliczkr, pocz
li sit' uczyc j
zyka pol-
skiego, ahy lllogli tem, latwiej 810wo boze lu(iowi oglaszac. Z nimi
pol
czyli si
Polacy: Izaak, l\lateusz i Krystyn, a puzniej i szosty
hrat imieniem llaruabasz, zapewne z "
loch do Polski przyb)'ly.
Slawa swi€tobliwegn z)Tia. tych pustelnikow roze
zla
j
sze-
roko po calej okolic)'; jedui oclwiedzali iell z ciekawosei, arudzy
z nabozeil
twa. Saill uawet Boleslaw Chrobry, l)l'z)'bpyszy do nich,
polecal f-;i
ich sWi«:t,Vlll morllitwolll, a pragn
c koroll
z r
k pa-
pieza pozyskac, wyslal w tym eelu jeclnego z nich to jest Barna-
b
lSZ3. jako zllaj
cego dobrze obce kraje, ze zn3cznemi pielli
dzmi
elo Hz)'mn. Hozbujnil')' dnwiedziawszy si
0 tem, zt:' kr61 wielkie
jakie
skurby K3mednlom zostawil, i nieprzewiduj:!c tego, ze takowe
jui. z Pol
ki za ;!;ranic,? wyslanemi 7.ostaIJ. I) llapadli na to salllO-
tne nstrollie, i bez.hronllych pi€ein pustelnik()w wYlllordowali,
) roku
100;). 0(,31al tylko ll.unabasz, ktury si€ w podrc')z do Rzymu by!
udal. 1\:1'61 Roleslaw wydal polecenie, aby caly ten las otOCZ)'c, rze-
C7.0l1ych doczyncow pojmac, okuc W lailcuchy i prz)r grobach m
-
czcnnik()w osadzic. 3 ) Ciala pomordowallych Kamedulow z wielk£!
czci
\" ko;eiele katedralnym gniezniellskim pochowane zostaly.
\r czasie hezkrolewia })Q srnierei )Iieczyslawa Gnusnego, Czesi
uwieZli te re1ikwije do Pragi. 4,) Barnabasz po powrocie do Polski
wybuc10wal na. teIll. miejscu, nn, kt6rem jego bracia
mierc m
czensk!
ponie
li, pi
c pustelnicz)'ch domkow, i kilku z Polakuw przyj
l do
swPj reguly, z ktOIJ'Illi zywot pustelnic.zr prowadzil. 5) Po 5rnierci
I) Copiosum auri pondus, quod mittendum apostolico fuerat, secum
eos cletulisse ad cellulam opinati sunt. Damijani, Vita Sancti Romualdi.
!l) Fures ,-ero, ('epert.o tandem aditu, irrucntes, extractis gladiis,
omnes Jlatiter occiderunt. Vit. Sane. Homualdi per Damijanum.
3) Ferreis catenis yinctos, ad sepulcl1ra :I\Iartyrum detineret. Ibid.
4) Damalewirz in "ita !'ancti Bognmili page 141. Que deinde Bre-
tislaus Bohemorum princeps, cum basilicam gnesnensem cathedralclU
insperato in Polonialll cum ingenti exerritu irrumpens t expillaset, Pra-
gam asportavit..
5) Deinde facta super corpora sanctorum basilira, innumerabilia,
non solum tunc, sed et nUllC ibi flunt ex divilla virtute prodigia. Ibid.
>>>
430
cialo jego wraz z cialami zabitych braci pochowane bylo w Gniez-
nie. 1) P6zniej z tych domk6w powstaly cztery kapliczki w rniescie
Kazimierzu, a pi
ta przy drodze do Bieniaszowa, gdzie podlug po-
dania ci bracia zamordowani bye mieli. ,V wieku siedmnastym
stan
l w tych miejscach kosci61 i erem Kamedul6w, przez \V ojcie-
cha Kadzidlowskiego kasztelalla illowloclawskiego wzniesiony.
Julijusz II papiez, za staraniem jenerala Kamedul6w, policzyl
tych lll
czennik()w do rz
du
wi
tych, roku 1508. 2) K08ci61 polski
obchodzi ich uroczystose ". dniu dwullastym miesi
lca listopada.
.0\
s. 98.
Swif}ty Stanislaw biskup krakowski.
Rozbieraj
c stan kosciola polskiego w wieku jedenastym, wy-
kazalismy powody dla kturych Stanislaw Szczepanowski biskup
krakowski, jako gorliwy pasterz, napominaJ i naklanial Boleslawa
Smialego do poprawy zJcia, i do powr6ceni3 ua drog
cnoty. Ale
kr61, nietylko :ie tych rad i napomniell swi
tego m
za nie" uslu-
chal, ale owszem, powodowany zems14, wlasn
r
k
w swi:ttyni
pallskiej zadal mu smierc m
cze(lsk
. 3) 'Y celu dopelnienia calko-
witego opisu tego slllutnego w dziejach naszych wypadku, przy-
toczymy tu jeszcze kilka ust
p6w, z zycia i smierci, oraz z kanoni-
zacyi tego swi
tego patrona naszego.
Rodzicami Stanislawa byli 'Vielislaw 4) i Bochna, dziedzice
wsi Szczepanowa, 0 siedm mil od Krakowa lez
ccj.
l\Ilody Stanislaw pobieral nauki naprz6d W Gnieznie, a potem
w Paryzu. Po powrocie do kraju wst
pit do
tanu duchownego.
Odznaczaj
c sifJ tak zyciem poboznem, jako i cnotami wszelkiego
rodzaju, zasluzyl sobie na to, iz go Lambert Zula, 6wczesllY biskup
J) Damalewicz in Yita sane. Bogumili.
) Damalewicz in Vita sanct. Bogumili, page 142.
3) Zobacz wyzej kart a 95.
4) Pruszcz ma Sulislaw, Rzepnicki Wielislaw.
>>>
431
krakowski, kanonikiem swej katedry mianowal, a po jego smwrci
jec1nozgodnie hisknpem krakowskim, roku 1071, przez kapitul
obranym zostal.
Zostawszy pasterzem dyecezyalnym, z cal£! gorliwosci
wypel-
nial sw6j urz
d })astrrski. Ustawicznie czytal pisma swi
tJch ojc6w
ko
ciola, i z tych h6del czerpal zbawiennp prawidla, wetllng ktu-
ryeh i sam si
kicrowal i innym na drodze zbawienia przewodni-
cz)'l. Niezmordowany w opowiaclaniu slowa bozego, zwiedzal parafije
swej rozleglej dyecezyi, miewal sam nauki i kazania, poswi
cal
przybytki pallskie. \" z)'wocie jego czytamy, iz poswi
cil ko
ei61
w Rr7.eznicy. Jego zJcie odznaczalo si
surow£! pokut:t i ustawiczn=1
moJlitw
, a })l'
ytem skromnosc i pokora chrzescijanska, kt6r
si
odznaczal, jednaly mu powszechny szacunek oraz zaufanie, i prawie
najwyzsz
czesc w calym pol skim narodzie. Takiemi prz)'miotami
odznaczaj
cy si
}Jasterz krakowski, nie mugl oboj
tnie patrzec na
Wy
t
PllY zywot krula Boleslawa, kt6rego bawi
cego we 'Yrodawiu
upumillal najprz6d po ojCOWSkll, a gdyby si
nie poprawil, zagrozil
ruu kar
ko
cicln
. Xie korzystal z tego napolllnieuia Boleslaw, ale
po powrocip z drugiej wyprawy kijowskiej, stal sif; jeszcze gorszym.
Dotkni
ty kl
tw
duchoWll
przez biskupa, postanowil zemscic ::;i
natl nim, i zamiar sw6j uoprowadzil do skutku.
Ijal jeszcze kr61
uraz
do swi
tego uH
za za to, iz pomimo jego woli trzymal z Cze-
dlami. RiedJ zatem Stanislaw w kosciele swi
tego Michala w Kra-
kuwie na Skalce sluzb
boz
odpr
w.ial, przybyl Boleslaw przed
prc)g swi'ltPli, j. wydal rozkaz swoim rycerzolll, ab)y biskupa
z przyb).tkuw pallskich wywlekli. Trzykrotnie zrobi{- to usilowali,
ale za kazd)"m razem, skoro bpojrzeli ua t
wspania!:} godnosc
inodlq,cego si
pasterza, przej
ci bojazni
, nie mogli si
na ten cZJn
swi
tokradzki .odwazyc. ,rtenczas wpadl sam krol do kosciola,
i wlasn
r
k.} 7.adal mieczem smiertelny l'az w glow
swit'temu
m
zowi, tak, iz kl'ew sciany przybJtku bo:i.ego zbroczyla; re5zty
lopelllili rycerze, ktorzy por
!baw
zy w kawalki cialo m
czennika,
wYl'zucili je ua pastw
dzikim zwierz
tom.
talo si«: to w r. 1079.
Co si
tyczy tIuia, w kt6l'ym swi
ty Stanislaw lll
cze{lsk
oc111iusl koronr, nie zgadzaj
si
mi
dzy sob
dziejopisarze. Chro-
niea Iolonorulll i Chronica pl'incipUlll Poloniae, po(laj:! dziell swi
-
tp
o l\Iichala cz),li dwuJzi
sty dzi('wi
!ty wrzpsnia. Dawniejsi pisa-
rze polscy, jak Bogufal i Huunim, archidyakon guieznieuski, dnia
>>>
..
432
smierci weale nie wymiemaJ
. Dlugosz podaje tertio idus 1\laji feria
quinta. Annales cracovienses majores podajf! dziell jedena.sty kwie-
tnia, inne zas zrudla dzien osm)" maja. Bulla kanonizacyjna IDa
takie dziell osmy maja. I) Kronika Kadlubkowa oraz Dlugosz
w :)wej histolJ"i podajf!, ie Bog widocznie cuu nad zwlokami llif-
czennika pokazal; przylecialJ howiem cztery od)" wielkie, kt6rf'
innym drapieinyrn ptakorn przyst
pl1 do eiala Hie (laly. w nocy
zas swiatlu
c niebieska miala si
pokazac lndziolli poboznym. 2) Po
uplywie dwoch £Ini, kanoniey krakowscy eialo swego zabitego bi-
skupa ze ezei
wielk
pogrzebali w grobie tejze samej 8wi:!tyni,
w kt6rej poniosl smierc llifczensk=!.
Po dziesi
ciu latach, zwloki m
ezennika. przez jego nastfpc
Lamberta hiskupa krakowskiego, przeniesione zostaly do kosciola
katedralnego sw. 'Vaclawa. a na jego grobi{' taki polQ70no napis:
'rumba Stanislai eineres tegitisti beati,
..
Regis Boleslai qui non favet impietati.
l\Iartyriu meritus eoeli migra\-it ad aedes.
Felix, cui deitas merces. cui sidera sedes.
Kiedy Bug najv.yiszy licznemi eudami wslawil tego naszego
patrona, poezftu robic starania 11 stoliey apostolskiej 0 jego uro-
czyst=! kanonizacYf. Pierwsze kroki poezynil kll temu Prandota
biskup krakowski, wraz z Boleslawem 'Y sty(UiWPll i :i.on
jego
KunegundQ. dokladaj
e wszelkiej usilnosci aby to przyspieszyc. Za
ieh staraniem wJprawieni zostali do papieia Illllocentego IY, roku
124!J, Gebhard czyli Gerard kallonik krakowski, Boguslaw podprze-
orzy Dominikanow krakowskich, i Jakob ze Skarzyszowa uziekan
krakows1ci, £Iokt6r dekretow, 3) ktory t
spraw
m
drze i wymownie
1) Praecipiendo mandamus, quatenus VIII idus :M:aji, die videlicet
quo mortis absolutus vinculo, victurus lwrenniter, ad fontem supernae
prodiit voluptatis.
Il) E quatnor namque mundi partibus, quatuor advolare visae sunt
nquilae, quae sublimius locum passionis circinando, vultures aliasque
sanguipetas alites, a corpore martyris abigerent. Yisae sunt in super a
quibusdam timoratis et devotis viris, nocte occisionem martyris inse-
quente, mirae rutilantiae coelestis radii in universas ror}oris partes de-
scendisse.
3) Humilis quidem sortis et statnrae intimae et exiguae, sed ma-
>>>
433
przelozyl papiezowi, znajduj
cemu si«; podowczas w Lyonie. Papiez
polecil arcybiskupowi gniezniellskiemu, oraz hiskupowi "Toclawskiemu
i opatowi InhuskieulU, auy zhadali prawdziwosc endow, oraz wszyst-
kie okoliczllosci towal'zysz
ce smierci biskupa. Nast«;pnie Prandota,
hiskup krakowski, w roku l:!iJO, imieniem ksi
z
t polskich i calego
narodu. wniosl pro
h
do papieza 0 1.anonizacy
, w skutku czego,
Ojciec swi
ty polecil odhyc tak zwany proces i wysluchac swiadkow,
a lliianowicie niejakiego Getk
stulctlliego ;:,tarca, ktory zllal byl
lndzi wsp6lczesnych Stanislawowi biskupowi. I) Pisal jeszcze Ojciec
swi
ty do J ak6ha Y clletri, franciszkalla, aieby rozpoznal, jaka tez
pumifEuzy ludern jest czesc dla swifEtego m
czellllika, azehy przej-
rzal roczlliki opisujlce smierc swi
tego biskupa, w archiwach pol-
skich L
dq,ce, oraz napis grobowy; llakoniec, jeieliby rnoina jeszcze
jakich s"-'1adkow znalesc, to i od nich nalczy powzi
c wiadornosc
pod przysi
g!. Skoro to wszystko zbierze, to w tenczas ma przybyc
do papieza i uuziclic mu doklaullej wiadomosei. '2) Poczem ciz sami
poslm\ie co i pierwej, wraz z kilku Dominikanami i Franciszkanami,
udali si«; po raz drugi do Rzymu
ale jeszcze stolica apostolska 113
tern nie przestala, lecz polecila. doklaunicj zhadac wszelkie okoli-
cZllosci. Po ukonczeniu badania, ZllOWU poslowie po l'az trzeci
udali si«; do papieia, Imwiq,cego pud6wl'zas w Pernzie, lecz'i teraz
jeszcze szly rzeezy oporcru. Xajwi
cej sprzeciwial sifE kanonizacyi
Stanislawa kanlYllal Hcgillahl, i Jopiero kiedy doznal wiuocznego
cudn na swej osobie, sam F.i
llajwi
cej przycz}'nil do przyspieszenia
tego pozC!uanego' aktu. 3) 'Y r. tedy
253, Inocenty IV papiei, w ba-
zylice 8wi«;tego Franeiszka w miescie Assyzu, w sam dzie{} uroczy-
gnae et rarae doctrinae, prudentiae et factivitatis virum. Dlugosz, libr.
VII, pag. 714.
I) Quendam militem centenariuUl (Getko hic erat) cum omni dili-
gentia ac- solicitudille examinellt. Qui et si Sanctum Stanislaum non
noverit, eos tamen, qui ilIum noverant, pro comperto h8.bebatur novisse.
Dlugosz, Ii br. VII, page 71l.
!Z) Dat. Perusii, se!)tim. Cal. Junii.
) Cud ten historyk Dlugosz w ten spos6b oPlsuJe: Scborzalemu
kardynalowi Reginaldowi, Ii-tury si
najwi
ccj kanonizac}"i sprzeciwial,
pokazal si
swi
ty Stanislaw i rzekl do niego: Ego sum, ait, Stanislaus
cracoviensis episcopus, pro nomine Jesu Christi ejusque ecclesia et ve-
ritate glorioso mart)Tio a Eo lcslao rege polonorum damnatus. Ut me in
t;
>>>
434
stosei Narodzenia Najswi
tszej
Ial'yi Pann)", policzyl Stanislawa
do rz
du swi
tych, i wyznaczyl dziell osruy ma.J't, lla obchouzenie
w Polsce tej uroczystosci. 1) Riedy poslowie polscy z dokumentem
kallonizacyi zblizyli si
pod Krakow, wyszly naprzeciw nirn Humy
okolicznego ludu i wiodly ieh w tryumfie do stolicy, gdzie biskup
Prandota, w processyonalnym orszaku duchowiellstwa ze wszystkirh
kosciolUw krakowskich, u bram miasta czekal z powitaniern. Po
przyj
ciu listow papieskich, zapowiedzial hiskup krakowski po calej
Polsce uroczyste podniesiellie ciala na dziell osmy maja, r. 1254.
Uswietnil ten dzien nal)lyw niezliczonego ludu ze wszystkich stron
Polski, a nawet i z \V
gier. Zebralo si
prawie cale duchowienstwo
polskie, na ktorego czele hyl arcybiskup gniezniellski Fulko, oraz
.
conspectu Dei et sanctorum glorificationem et sanctificationem martyrio
quod accepi, consecutum esse cognoscas, a grabato et aegritudine qui-
bus dctineris illico surge. Dlugosz, libr. YII, page 726.
J) Wyj
tek z bulli kanonizacyjnej. Propter quod, ne bujusmodi
rutilantem lucernam sub modio perieulose abscondi contingeret, quam
idem dominus tot mirificis signis recte disposuit super ecc1esiae cande-
labrum bonorifice collocari: praesertim cum cx hoc ignorantium Deum
propellantur tenebrae, confundatur perversum haereticorum dogma, ct
fidelium beata credulitas augeatur; llostrorum fratrum, nee non et prae-
latorum tunc apud sedem apostolicam existentium communicato consilio.
praedictum beatum Stanislaum episcopum, digne sanctorum cathalogo
duximus adscribendum.
Quocirca Ur.iversitati vestrae per apostolica scripta districte prae-
cipiendo mandamus, quatenus vrn Idus Maii, die videlicet, quo mortis
absolutus vinculo, victurus perempniter ad fontem supernae prodiit volu-
ptatis, festum ejusdem, prout miranda ipsius meritorum magnitudo exi-
git, eelebretis, et faciatis solempniter celebrari, ut id vobis de thesauris
coelestibus ejus pia intercessione proveniat, quod ipse praestante Chri-
sto, percepisse dignoscitur, et possidere perpetuo gloriatur. Ceterum, ut
universitati fideJium invisibilis aulae consequendi delicias ex concessa
nobis potestate, desuper propitiante domino, sit facu, ltas quinimo et ut
nomen exaItetur altissimi, si sponte suam venerabilem sepulturam :fi.de-
Hum procuremus accessibus frequentari, omnibus vere poenitentibus et
confessis , qui ad dictam sepulturam in memorato festo, et usque ad
oetavam ipsius, causa devotionis aceesscrint annuatim, ipsius sufiragia
petituri, unum allnum et XL dies, accedentibus vero annis singulis ad
praedietam sepulturam infra ejusdem festi, quindenam XL dies de in-
juocta sibi poenitentia misericorditer relaxamus. Datum Assisii XV Cal.
Octobr. an. undecimo. Vide Monum. eccles. pol. apud Theiner tom I,
pag. 54.
>>>
435
Pralldota biskup krakowski, Tomasz wroclawski, ,V olimir wloclawski,
Andrzej plocki, Gerward ruski, 'Vitus litewski, oraz Opizon opat
ruessallenski, legat stolicy apostolskiej. Lswietllil ten obrz
d zjazd
wielu ksi
z
!,t, jakoto: Roleslawa 'Vstydliwego, Przemyslawa wiel-
kopolskiego, Kazimierza kujawskiego i l
czyckiego, Ziemowita ma-
zowieckiego i 'Yladyslawa opolskiego, a wraz z nimi przybylo mn6-
stwo ludu. Nie mogqC si
pomie
cic w murach stolicy, obozowano
na polach okolicznych. Kosci blogosla" ion ego m
czennika z gro-
bowca, przy poludniowej bramie koscielnej spoczywajqce, podnie-
siono, i pokazano ludowi, potem nast
pilo obdzielcnie relikwijarni
tego swi
tego patrona najznakomitszych w Polsce kosciol6w kate-
dralllycb, kolegijackich i klasztor6w. Ottokarowi czyli Przemyslawowi,
krolowi czeskiemu, biskup krakowski Prandota po sIal cz
s{o n;ki,
ktor
tenze uroczyscie dozyl w Pradze na 'Yyszogrodzie. J)
\V nast
pnym wieku, Elzbieta, rnatka kr6la Ludwika, sprawila
trumn
Srebrllq dla zwlok IP
Czellllika. Zygmunt I wystawil kaplic
,
pozniej przez l\Iarcina Szyszkm\ skiego biskupa krakowskiego od-
nOWiOIlq. Nakoniee Hozyusz biskup warminski, zalozyl w Hzymie
kosciol pod wezwaniem swi
tego Stanislawa, kt6ry krolowa polska
A\nna Jagiellonka przyozdobila.
Kiedy tak katolicka Polska przez kilka wiek:6w otldawala
czesc swemn swi
telllu rodakowi, jako m
czennikowi i patronowi
przed Boglem, znaleZli si
lla poezqtku obecnego stulecia tacy lu-
rlzie, kt6rzy ch
c zdeptac to wszystko, czem tylko nasza ziemia
szczyci6 si
moze, nawet swi«;ternu patronowi naszemu w niebie
pokoju nie dali, nazywaj
c go burzycielem kraju i zdrajc
, za co
przez kr61a Boleslawa smierci:}, ukarany zostal. 1\a poparcie swego
uIania, prz):wodz
oni ust
p z kroniki Gallusa, jednego z najda-
wniejszych polskich pisarzy, ktory to zarzut zbil dokladnie Praz-
mowski biskup plocki, W odpowiedzi urnieszczol1ej przy wydaniu
krolliki _ Gallusa przez "
incentego Eandke. Eo tez og6lnikowa
wzmianka w Gallusie, bez przytoczel1ia najmniejszego lla to dowodu,
zostaje W otwartej f'przecznosci ze wszystkiemi innemi podaniami
J) Pragam allatas, solemni omnium ecclesiarum ct ordinum pro-
('essione, solus illis ad lapidem septimum obviam eundo, cum magna re-
verentia accepit, ac in majori eccIesia pragensi locatos, argento vesti-
"it. Dlugosz, libr. VII, page 734.
28.
>>>
436
historycznemi, i na zadn
wiar
zasluzyc nie 1ll0Ze, jakkolwiek
Gallus, ktory takie obwinienie wyrzekl, byl prawie wspolczesnym
tym wszystkim wypadkolll. Kto tylko dobrze rozwazy, z jak
to
scislosci
stolica apostolska rozbiera kazdy szczegol, jak roztrz
sa
i bada wszystkie okolicznosci, nim akt kanonizacyi wyrzecze, ten
koDiecznie musi zadac klamstwo slowom rzeczonl'j krolliki.
Z jak wielk
troskliwosci;1 i bacznosci
post
powala w tej
mierze stolica apostolska, dosyc jest odczytac breve papieza 1no-
centego IV do frallciszkana Jakoba Yelletri, tyczi!ce si
kanoniza-
cyi Stanislawa. :Kad.to jeszcze wiedziec nam potrzeba nast
puj(lce
okolicznosci, ze Gallus nie byl wcale Polakiem, chociaz go niektorzy
za Polaka lllaj
, lecz byl cudzoziemcern, a zatem go jaku cudzu-
ziemca, wcale nie obchodzila sprawa pomi
dzy lloleslawern Smia-
lym a biskupem krakowskim, przeu kilkunastu latami przez Diego
zabitym. Dalej Gallus zyl w Polsce na dworze \Vlauyslawa Hermana,
i pelnil obowi
zek kapelana przy jego synu lloleslawie Krzywo-
ustyrn, ktory byl synowcem Boleslawa Smialego. Naturaln
wifC
rzecz
1 ze jako cudzoziemiec, dla widokow osobistych, musial ehwa-
lie wszelkie bl
dy i ucbybienia panuj
cego domu Piastow. Nie
czyni zatem Gallus zadnej przygany Boleslawowi Smialemu, ale
owszem. usiluje wszelkie jego zboczenia milczeniem pomin
c. Sam
si
waba, i jakby nie by11)ewnym tego co mowi, moralizuje tylko,
'ze chrzescijanin nie powinien si
mscie nad chrzescijaninem, bo to
si
nie godzi, i dodaje, ze nie pochwala ani post
pku Stanislawa
ktorego zowie tradytorem, ani post
pku msciwego krola.
Zastanowiwszy si
gl
biej nad temi wypadkami, kazdy latwo
na to si
zgodzi, iz swi
ty Stanislaw stawaj
cy w obronie ucisnio-
nych z odwag
i stalosci
swej wladzy pasterskiej, w oczach Bo-
leslawa zdawac si
musial buntownikiem, i za to tez zabitym zostal.
Rozebrawszy te wszystkie owczesne okolicznosci, latwo nawet mo-
zemy wytlomaczye Gallusa, jak kazdego cudzoziemca, ktoremu chodzi
tylko 0 laskf? krolewsk
i 0 korzysci osobiste. Gdyby naprzyklad
w ll
szych czasach, jaki cudzoziemiec, a nawet chocby i rouak, ale
w sluzbie obcych moinowladcow zostaj
cy, opisywal zywoty paste-
rzy znanych ze swi
tobliwosci, obronc6w wiary i ojczyzny, kto-
rych caly kraj uwielbia, a ktorzy w poczuciu swego obowi
zku nie-
zachwiani stali })rzy prawach kosciola i narodn, gdyb
T mowi
, po do-
bny czlowiek chcial tych zacnych kaplanow opisywac zywoty, 'czy-
>>>
437
lizby iclJ me przedstawil jako buntownik6w, ponosz
cych spra-
wiedliw
kar
wygnania i przesladowania za sw6j upor i sprzeei-
wianie si
wladzy? ezyz nie w ten sam spos6b przedstawiaj
ieh
wrogi kosciola? Podobnie rzecz si'J miala z Gallusern, ktory caly ten
ust
p zamyka w tyeh kilku w)Tazaclt: "Qualitcr autem rex Boleslaus
de Polonia sit ejectus, 10nguID existit enarrare." Jakto, wszakze
nad innemi nmiejszej wagi rzeczami szeroko sitE rozwodzi, opowiada
nawet drohnostki z zycia Boleslawa Chrohrego, a tn w tak waznej
materyi kt6ra caly kraj obchodzila, chce zbyc kilku slowami swe
opowiadanie. Zamiast wJlozyc cal
rzecz bistorycznie, m6wi tylko:
"sed hoc dicere licet, quod non dehuit christiauus in cbristianum
peccatum q,:!odlibet corporaliter vindicare; illud enim multum sibi
nocuit, cum peccatum peccato adhihuit, cum pro traditione, pon-
tificem truncatione membrorum occidit." Z tego ust
pu kazdy wi-
dzi, ze Gallus tylko powierzcbownie tej sprawy dotyka, boj:tc si
narazi6 hratu lub synowcowi Boleslawa Smialego. 1 wreszcie konczy
temi slowy: "Neqlle enim traditorelll episcopum excusamU5, neqne
regem yindicantem sic se turpiter commendamus." 'Vidac ze nie chce
uniewinniac Stanislawa, kt6rego mianuje buntownikiem. ani zemsty
kr6la nie chwali. ale ani jednelll slowem nie nadlllienil, na czem
to polegala ta willa biskupa, a przeciez m6g1 byl 0 tern wszyst-
kiem wiedziec, ho zaledwie moze lat czterdziesci uplyn
lo od owe go
l'zasu; i zapewne ze dobrze' wiedzial 0 wszystkiem, ale jako po-
chlebca i dworak prawdy wyjawi6 nie chcial. Na powyiszych slo-
wach Gallusa _polegaj
c, niektore (Lr.isiejsze plytkie i nierozwazne
llmysly, usiluj
zedrzec z glowy naszego patrona t
aureole swi
-
tosci, jak£! go wieki okryly.
s. 99.
Blogoslawiony Bogumil, arcybiskup gnleinienskl.
Blogoslawiony BQgumil, urodzil si
We' wsi Kozminku w 'Viel-
kopolsce, z domu Porait6w, bior
cego pocz
tek od Poraja, brata
...
>>>
438
swi
tego 'V ojciecha, kt6ry si
byl w Polsce osiedlil. Pierwsze na-
uki pobieral w Gnieznie, potem w szkole zalozonej przez Ottona,
p6zniejszego biskupa bamberskiego. apostola Pomorzan, a nakoniec
w Paryzu. Po smierci rodzicow, stawszy si
posiadaczem znacznego
maj::ttku, wybudowal we wlasnej wsi D:tbrowie, pomi
dzy rzekami
Narw
i 'Vart q , kosci61 swi
tej
rojcy. Kiedy tak zycie pokutne
jako i wysoka nauka imi
jego coraz glosuiejszem czynily, na6w-
czas Jan czyli Janik, arcybiskuI} gnieznienski, jego krewny, wzi::tl
go do swego boku, udzielil mu swi
ceii duchownych, i nadal pro-
bostwo w D
browie. Xiedlugo potem wyniesionym zostal na stopie{}
d:ziekana metropolii gnieznienskiej, zatrzymawszy i. nadal swoje
probostwo. Po smierci Janika, kapitula gnieznienska, w roku
1167, obrala go arcybiskupem. Chociaz poniewolnie, przyjl:ll jednak
t
najwyisz::t godnosc duchoWD} w kosciele polskim, i jako arcy-
pasterz stal si
wzorem wszelkich cnot doskonalosci chrzescijanskiej
dla swoich owieczek. l\lilosierny, poboiny, surowy dla siebie, wy-
baczaj}cy ulomnosci drugich, stawal przytem gorliwie w obronie
duchowienstwa, a jak utrzymuje Buienski i Rzepnicki, 1) mial nawet
zwolac synod do E
czycy, i
tarac si
0 potwierdzenie jego ustaw
u papieza. :Maj
c wielk
sklonnosc i zamilowanie w iyciu samotnem
i pustelniczem, postanowil zloiyc godnosc arcybiskupi::t, i \V samo-
tnosci wyl
cznie myslec jedynie 0 rzeczach niebieskich. Otrzymawszy
na to zezwolenie Aleksandra III papieia. powr6cil do swej pustelni
blisko wsi D
browy, i tam na modlitwie, na dobrych uczynkach,
na gloszeniu ludowi pokuty, wzorem swi
tego Jana Chrzciciela, lat
dwanascie przep
dzil. Zakonczyl zycie peIne wielkiej swi
tobliwosci,
dnia szostego czerwca roku 11t;2. Cialo jego w ubraniu arcybisku-
piem pochowane zostalo w kosciele w D::tbrowie. Kiedy Bog wsla-
wil gr6b jego licznemi laskami, naowczas Fulko arcybiskup gniez-
nienski, kazal podniesc jego cialo i zlozyc je na wyzszem miejscu
w stronie poludniowej kosciola. Na pocz
tku pi
tnastego wieku.
Wincenty Kot, arcybisknp gnieznienski, w roku 1403, za wszystkie
ofiary zlote i srebrne, przy grobie blogoslawionego Bogumila zlo-
1) Synodum provincialem Lanciciam COllVOCa\ it, in qua unanimi
omnium episcoporum consensu, in bonorum ecclcsiasticorum invasores,
opressores, raptores, censuras tulit, easque a romano pontifice appro-
bandas curavit. Rzepnicki, Vitae praes. polon. t. I, p. 51.
"
>>>
4-39
.
zone, postawil pi
kny murowany ko
ciol, a przytem polecil Alberto"j
proboszczowi w Turku, aby pozhicral wiadomosci 0 wszystkich cu-
dach za przyczyn
jego przez Boga zdzialanych. \Vreszcie, za sta-
raniem :\likolaja Prazmowskiego arcyhiskupa gnieznienskiego, zwloki
Bogumila przeniesione zostaly do miasta eniejowa, w roku 1668.
\Y spanialy grob marmurowy w kosciele wzniosl mu "r aclaw Lesz-
czynski arcybiskup gnieznienski.
. 100.
Bkogosfawiony Wincenty Kadkubek.
...
"Tincenty, przezwany J{adluhkiem, 1) urodzil si
w roku 1161,
we wsi Kargowic lez}cej 0 t.rzy mile od miasta Sandomierza. Ojcem
jego byl Doguchwal albo Boguslaw a matk
llogna. Podanie niesie,
ii mial bye ochrzczonym w kosciele wlostowskim, tyro samym, ktory
przetrwal do dnia dzisiejszego. To pewna, ie podowczas wies Kar-
gow nalezala do parafii wlostowskiej, jako jcszcze i dzisiaj do niej
llalezy. 'CkoilCZYWSZY pocz}.tkowe nauki w kraju, udal si
'Vincenty
do Paryza
dok
d mlodziei polska w dwunastym wieku licznie
ucz
szczala_, i tam zostal magistrem teologii. Po powrocie do kraju,
Fulko czyli Peika hiskup krakowski, widz
c w mlodym kaplanie
i iywot swi
tobliwy i wielk
roztropnosc, cz
sto j
go rady zasi
gal,
i pralatem owczesnej kolegijaty ::.andomierskiej go mianowal. Cnoty
i zaslugi byJy powodem, ii po
mierci Fulkona, 'Vincenty jedno-
".
1) Zk1!dby poszlo jego nazwisko Kadlubek albo syn Kadlubk6w,
filius Cadlubonis, tradno odgadn:.tc. Czyby to bylo jego nazwisko ro-
dzinne, lub z jakicj inHej okolicznosci nadane? Bielowski dosyc do-
wcipnie choc nieZUI)clnie dokladnic 0 tern si
wyraza. l\16wi on tak:
kiedy Wincenty wst1!pH do klasztoru j
drzejowskiego, muichy cudzo-
ziemcy, ojca jego Boguslawa przechrzcili po nicmiecku ua Gottlieba,
zt
d i Wincentego jcgo syna nazywali i 11isali po lacinie Vincentius
G{}t1obonis. Ten wyraz Gotlobonis, w ustach Polak6w przerobil si
na
Kadlubonis czyli na Kadlubka.
>>>
440
zgodnie biskupem krakowskim obrany zostal, roku 1207, kt6ry
to wybor Innocenty III papiez zatwierdzil, roku 1208, a Henryk
Kietlicz arcybiskup gniezniellski. obrz£!dku konsekracyjnego dokonal.
Ozdobiony t
zaszczytn
godnosci q , 'Yincenty byl pasterzem
takim, jakiego obraz przedstawia nam Pawel apostul: czut)'ID ,
troskliwym, powaznym, goscinnpn, slnszno
c lllilnj
cJm. Xa kla-
sztory i na ubogich rozdzielil prawie caly swoj ojczysty maj
tek.
Kosciolowi kieleckiemu nadal wi
ksze dochody, katedre krakowsk!
od ognia piorunowego spalolH! wyporzq,dzil i przyozdobiJ. zapisal
dwie wsie klasztorowi j
drzejowskiemu ksi
zy Cystersow, ') oraz
klasztorowi koprzywnickiemu. ,,, szystkie zapisy poczynione Miecho-
wit om. zatwierdzil. Poswi
cil wiele kosciol6w, jakoto: sw. Floryana
na przedmiesciu krakowskiem i inne.
am uczony lubil ludzi uczo-
nych i poboznycb. Swi
tego Jaeka kanonikiem krakowskim, a Ce-
slawa sandomirskiem rnianowal. 'Ve wszystkich wlosciach biskupich
kazal karczowac puszcze i wioski zakladal. 'Y roku 1214, namascil
Kolomana na krola w
gierskiego, a p6zniej wraz z Iwonem, kt6ry
po nim na biskupstwo krakowskie nastt1pil, Salome
siostr
Leszka,
temuz Kolomanowi poslubion
, do Halicza odprowadzil. -
Ten, wysokiej pokory, nauki i gorliwosci pasterz, zapragn
reszt
swego zywota sp
dzic w zaciszu zakonnem, i w tym celn.
jak pisz
nasi kronikarze. w roku 1218, udal si
do klasztoru
j
drzejowskiego ksi
zy Cysters6w, gdzie przyjll habit z r€!k Teodora,
Francuza, opata tegoz klasztoru. Jednakze rzytamy w Pomnikal'h
wydanych przez Tbeinera, iz I-Ionoryusz III papIez, dopiero w roku
1222, uwolnil go od pelnienia ohowi£!zk6w biskupich. 'V tern pismie
Ojca swi
tego czytamy, iz czyni zadosyc jego woli, chociaz z wi elk£!
przykrosci},
a to glownie z obawy, ii rownie gorliwego pasterza
trudno b
dzie znalesr (lla dyecezyi krakowskiej.2) \Vidac jednak,
iz delegaci na kt6rych r
ce Ojciec swi
ty przeslal rzeczone pozwo-
J) Oryginal tego zapisu na pargaminic przecbowuje si
dot
rl
w bibliotece Krasinskich w Warszawie.
2) Venerabilis frater noster cracoyiensis episcopus nobi
supplicat
instanter, ut com tam voto, quam juramento teneatur habitum assumerc
monachalem, sihi adeundi liccntiam largircmur. I.icct igitur hujusmodi
supplicatio, nobis grayis fucrit et amara, eo, quod sic.ut ex rnultorum
didicimus testimoniis, idem episcopus, et in spiritualibus salubriter, et
>>>
!OI.
441
lenie, przedstawili mn, iz Wincenty chociaz przyj
l regul
zakonn
,
to jednak na swym urz
dzie biskupa krakowskiego ma' nadal po-
zostac, co si
pokazuje z listu tegoz papieza, w rokn 1223, w kt6-
rym InU poleca, azeby na nowo obj
l zarz:td dJecezyi, 0 czem za-
wiadamia kapitul
krakowskQ. 1) Lecz w tymie
amym roku 'Vin-
centy oeldal ducha Bogu, w dlliu o8mYlll marca. maj
c wieku swego
lat szescdzie
i
t i cztery.
Bog wslawil swego pokornego slug
liczllemi cudami, i slawa
jego swi
tosci wkrMcc rozes.da si
po calym kraju polskim. Przez
lat czt.erysta cia.lu jego
poczywalo w grobach kosciola j
drzejow-
!'kiego , i w siedmnastym dopiero wieku, llartlomiej PowsiilSki
staral si
w IJzymie u Klemensa YIll papieia, 0 podniesienie jego
kosci, ale smierc go zaskoczyla. \V roku 1633, Remigijan Koniec-
polski, biskup chelmski. administrator opactwa j
drzejowskiego, wraz
z ksi
dzem .Frydcrykielll
karbkielll, za pozwolenieru Piotra Gem-
bickiego, administratora biskupstwa krakowskiego, otworzywszJ' gr6b,
ko
ri jego wyjeli, i w olowiallej trumnie, W Illarmurowym poroniku
zloiyli. Synod prowincyonalny W 'Varszawie, roku 1634, zani6s1
prosb
do Stulic)' apostolskiej 0 jego kanonizacy
, ktorej dopelnil
dopiero Klemens XIII papiez. roku 176-1, zaliczywszy naszego ro-
daka w poczet blogoslawiollych. ,Jego ko
ci na illne okazalsze rniejsce
przeniesiOlw, ku nszanowaniu wiernemu ludowi wystawione zostaly.
\V roku HH5. .Tozef .Joachim Goldtman, biskup sandomierski, spro-
waelzil cz
!stkft' relikwij blogoslawionego 'Vincentego, z kosciola
ill tcmporalibus utilitcr ministl'avit, ct timendulll est, ne cracoviensi cc-
clesiae luctuosa sit ejus absentia, cujus cxtitit praesentia fructuosa; ne
tamen ipsius tidercmur invidere quieti, ejus quasi coacH duximus prc-
cibus annuendum, per apostolica vobis
cripta mandantes, quatinus vil'c
nostra cessionem, si tamen fuerit volulltaria recipielltes ejusdem, usu
sibi pontificalium reservato, faciatis si sicut expedit de bonis cracovi-
ensis ecclesiae provideri. Vide Monum. eccL pol. TheineI', tom I, date
Late.'. V Idus April. pont an. septimo.
1) ConsiJer:mtes etiam, quod cum saepedictus episcolms regularem
habitum jam susccperit, per quod desiderio suo satisfecissc videtur,
eidem nostris dedimus litteris flrmiter ill praeceptis, ut regimen cra-
roviensis ecdesiae, quasi de I1m"O, auctoritate nostra suscipiat, et earn
vigilanter more soli to rcgat. Vide :1\[onum. cecl' pol. apurl Theiner, 1. I,
p. 14. Homae, XV Cal. Decembr. pont. aono octavo.
>>>
442
j
drzejowskiego do katedry sandomierskiej. Na t
swietn
uroczy-
stosc 1) zgromadzilo si
do Sandomierza przeszlo dziesi
c tysi
cy
wiernych, (lla uczczenia pami
ci naszego blogoslawionego rodaka.
. 101.
Swi
ty Jacek OdrowQz
Znakomity ten apostol kraj6w slowianskicb, tak schizmatyckicb,
jako i poganskich, urodzil si
\V roku 1185, we wsi Kamien, w dy-
ecezyi wroclawskiej na Szl.1sku. Ojciec jego Eustachy Odrow
z,
wyslal go l1a nauki wraz ze starszym bratem Ceslawem do Pragi
w Czechacb, a potem do Paryza i do 'Vloch. Po powrocie do kraju,
zostal kanonikiem krakowskim, a kiedy jego stryj, Iwo biskup kra-
kowski, wyjezdzal do Rzymu, w roku 1219, wzi
!l go ze sob
za
towarzysza po.lrM:y, wraz z jego bratem Ceslawem, kt6ry pod6w-
czas byl kanonikiem sandomierskim. Obydwaj bracia wst
pili w Rzy-
mie do zakollu swi
tego Dominika, a po odbytym llowicyacie przy-
byli do Polski, roku 1221, i rozpocz
li swe prace apostolskie,
Ceslaw na zachodzie, a Jacek na wschodzie Europy. ,Jacek, zlo-
zywszy urz
d prowincyala, kt6ry piastowal, na kapitule og6lnej Do-
minikanow w Paryiu, w ruku 1227, przebiegal rozne okolice }Ialo-
polski i :Mazowsza. a potem, jako komisarz apostolski, udal si
na
Rus, by tam glosic slowo boze, wraz ze swymi towarzyszami. 2)
.
I) Zobacz kazanie miane w katedrze sandomierskiej, w czasie tej
uroczystosci, przez ksi
dza BuJiiIskiego dnia 14 pazdziernika, roku 1845,
w Pami
tniku rcligijno-moralnym z tegoi roku.
2) Bullar. ord. praed. t. VII, p. 8. Non minora prestitit Catholi-
cae fidei incrementa in Russia sanctus Hyacinthus cum suis sociis, in
gentilium atque schismaticorum conversione intentus, cum commissarii
apostolici mnnus adimplerct; etcnim IIaliciam petens, Colomanum et Sa-
lomeam principes conjugesque, castitatis voto adstrixit, romanoque pon-
tifici parere docuit. Leopoli atque Kijoviac in uniendis romanae ecclc-
siae Ruthenis quatuor consum}Jsit annos, coenobiaque ordinis pro con-
tabiliendis in pUl.itate fidei conversis ad iIlam adstruxit.
>>>
443
Zatrzymawszy si
nieco w miastacb: PrzemysIu, Lwowie, }IaIiczu
i Kijowie, odwiedzil nast
pnie InRanty, 'V oloszczyzn
, )Ioldawij
i G-recy
; dotarl nawet do Kaukazu i do morza Czarnego. 1)
Bernard, jeden z jego towarzyszy, zostal biskupem halickim,
Gerard kijowskim czyli ruskirn. \Vitus zas, po nawr6ceniu si
do
wiary swi
tej kr6la
Iendoga, b:yl pierwszym biskupem litewskim.
,r Kijowie zalozyl kIaszt6r dominikailski, do kt6rego przyj
l zna-
czn
liczb
braci, dawszy im za przelozonego jednego ze swych
towarzyszy imieniem Godyna. Leez wkr6tce to szcz
sliwe apostol-
8twO w Kijowie, przerwane zostalo przez wtargni
cie
IongoI6w,
roku 12-10, kt6rzy cale to miasto srodze spustoszyli. 'Vlasnie wtedy
Jacek odprawial msz
sw. i Iud Panu Bogu polecal, kiedy nagle
rozlegl si
krzyk 'Tielki po miescie. Zbiegli si
zakonnicy do ko-
sciola, a Jacek wzilwszy puszk
z Przenajswi
tszym sakramentem,
pocz
l wraz z bracmi uchodzic; gdy w tern, jak m6wi podanie,
mial uslyszec glos :\fatki Boskiej. wychodz
cy z jej pos
gu aIa-
bastrowego: "synu m6j Jacku, uciekasz przed tatarsk
r
kt1, a mnie
z synaczkiem moim ku rozsiekaniu i podeptaniu zostawiasz; wez
i mnie z sobt}." Ka ten glos, zdziwiony Jacek odezwal si
w te
f\lowa: ,,0 :\Iatko Boska! jakie t
twoj
statu
wezm
, kiedy jest
zbyt ci
zk
." ,y tern dill sit} slyszec glos powt6rnie: "wez mnie,
boc ulzy ci
zaru Syn m6j." A tak nios
c w jednej r
ce Przenaj-
swi
tszy sakrament, vi drugiej statu
:\[atki Boskiej. Kij6w opusciJ. 2)
"
ielkie to bylo poswi
cenie tego m
za apostolskiego, kt6ry
wzgardziwszy" wsz-elkiemi godnosciami swiata. zupelnie si
na uslug
Bogu i bliznim poswi
cil. Po sp
dzeniu Iat kilkunastu na pracach
apostolskich, pO"T6cil do Krakowa, w roku 1256, i w roku nast
-
pnym 1257, ch
aIebny zywot zakonczyl:J) Czuj£!;C si
coraz slabszym,
I) Russia illustrata, progressus est in
Ialdavial11, Bulgariam, Cu-
maniam, usq!le ad confillia maris Nibrri seu Euxini, ubi fundavit mona-
sterium iu Cafa; inrle per Constantinopolim. ubi fundavit coenobium,
venit usque ad iJlsulas Archipelagi, aedificavit coenobium in Chio. Inde
divertit in Russiam ::\Iagnam, et visitavit Vladimirum V olhyniae, Zyto-
miriam, Ovrucium ac Czernicboviam. ceterasque Russiae urbes illustrando,
perveuit Kijoviam. Bar
cz, t. I, page 76.
) Ta statun. Najswi
tszej l\Iaryi Panny zwana Jackowli, znajduje
si
dot
d w klasztorze Dominikan6w we Lwowie.
3) Okolski m6wi, ze umarl roku 1259.
i
>>>
\
444
w wigilij
'Vniebowzi
cia Najswi
tszej l\Iaryi Panny, 1) zwolal braci
zakonnych do siebie, azeby si
z nimi pozegnac po raz ostatni,
a kiedy si
zgromadzili, tak si
do nich odezwal: "Blogoslawieils \'0
Ojca wszechmog
cego niechaj wst
pi na dom ten i na cal
pro-
wincy
, i na wszystkich w niej rnieszkaj,}cych, i niech zostanie na
wieki. Panu Bogu i jego Xajswi
tszej Jlatce was oddaj
najrnilsi
synowie.« Poczem wsr6d modl6w braci, wzi
wszy w praw
! r
k
krzyz, w lew
obraz )Iatki Boskiej, i caluj
c takowe konaj
cemi
zawolal usty: "w r
ce Twoje Panie oadaj
ducha mojego.« Cialo
jego z wielk
czci
!, przez Prandot
hiskupa krakowskiego, pocho-
wane zostalo w kosciele krakowskim Dominikan6w swi
tej Tr6jcy.
Riedy Bog licznemi cudami okazal swoj
wszechmocnosc przy
grobie tego swi
tobliwego naszego rodaka, na6wczas Zygmunt I
kr61 polski, wni6s1 prosb
do Leona X papieza 0 jego kanonizacy
.
Papiez przeznaczyl Jana biskupa leodycejskiego, sufragana kra-
kowskiego i Jak6ba, kanonika krakowskiego, do przeprowadzenia zwy-
klego procesu, lecz smierc Ojca swi
tego przerwala dalszy hieg tej
sprawy.2) ,r ruku 1523. sam kr61 Zygmunt mianowal prokuratora
- Stanislawa Klonickiego kanonika opatowskiego, i udzielil run zu-
pelnej wladzy do przewouniczenia wywodowi calej tej sprawy. Cuda
zebrane, stwierdzone przez swiadk6w, zlozono Klemensowi VII, ktory
takowe pi
ciu kardynalom zbadac polecil.
Xareszcie, w r(:)ku 15
7, pozwolil Ojciec swi
ty ohchodzic
uroczyst!: pami
tk
blogoslawionego J
lcka, i po wszystkich koscio-
lach i klasztorach prowincyi _polskiej Dominikanow wystawiac jego
obrazy.3) Jednakze Zygmunt nie byl zadowolniony tern postano-
wieniem papieza, i domagal si
bezzwlocznej kanonizacyi, w skutku
czego, Ojciec swi
ty w roku 1530, powyzsze pozwolenie rozci
gn
l
i do tych 'wszystkich kosciol6w w Polsce, kt6reby sam kr61 do
obchodu pami
tki blogoslawionego Jacka przeznaczyl. Korzystaj
c
I) Bar:};cz, karta 105.
2) Bar:};cz, t. I, pag. 225. Literis Sigismundi Leo annuit, subro-
gavitque in locum episcoporum dictorum Joannem arcbiepiscopum leo-
dicensem suffraganum cral'ovicnsem et Jacobum canonicum cracov.
3) Bul. Domin. t. IV, page 156. Ut de cetero perpetuis tempo-
ribus, in ecclesiis domorum et monasteriorum vcstri ordinis, bujusmodi
officium et miss as in memoriam ejusdem Hyacinthi.
r.
>>>
445
z tego pozwolenia, obral Zygmunt nast
puj
ce koscioly: metropo-
litalny W (;llie1.llie, katedrallle we 'Vloclawkn, Poznaniu i Plocku,
oraz wszy
tkie koscioly kolegijackie do powyzszych biskupstw na-
lei
ce. Pawel III papiez, nakazal nuwy proces, i w l'uku 1542,
wyl1al puzwolenie Domillikanolll odprawiac pacierze kazdego czwartku
o swi
tylU .Jacku, jak gdyby juz byl kallonizowany. I) Cialo swi
tego
z kaplicy Trzech KnJli zostalo wyj
tc, i na wiuuk publiczny uro-
L'zyscie wystawione. Ostateeznie jednak dopiero Klemens YIII, uro-
czyscie w rokn 1 !94. blogoslawionego Jacka w poczet swi
tyc.h
policzyl. a rrban '
IlI postanowil, aby jego uroczystusc w calej
Pobce w pien\sz,! niedzielt' po '\'niebowzi
ciu Xajswi
tszej )Iaryi
PanllY obchouZOllC! b.r la . 2)
s. 102. .
B.togos.tawiony Ceslaw brat 5W. Jacka.
CeRIaw Odrow
z, ul'odzony WI'. 1180, w Kamieniu na S71
sku
w dyecezyi wroclawskiej, byl rodzOnJIll bratem
wi
tego Jacka,
o lat pi
c od niego starszJlll. l7kollczywszy nauki w Pradze czeskiej
a potem w Paryzu, udal si
nast:Pllie do Bolonii. gdzie trtul do-
ktora teologii oraz prawa kanonicznego otrzymal. Po powrocie do
kraju, w roku 1208, zostawszy kanonikiem kolegijatr sandomierskiej,
opiekowal si
biednJmi i wspieraI ubog
l mlodziez, nie maj
c
1
funduszu na pobieranie nauk. Stryj jego Iwo Odrow
z, zostawszy
biskupem krakowskim, przedsi
wzi
l odbyc podr6z do Rzymu w r.
1219, a w tej podf()zy towarzyszyli run dwaj jego synowcowie
Ceslaw i Jacek. ktOrzy w Rzymie dominikanami zostali. Po powro-
cie UO ojczyzny, zabawiwszy czas jakis w Krakowie, udal si
Ceslaw
do Czech, gdzie przez biskupa Andrzeja z calC! uprzejmosci
zo-
stal przyj
tYlll. Przemyslaw IIkr61 czeski dal Doruinikanom kosci61
swi
tego I\lemensa Z obszernym })lacem na wybudowanie klasztoru.
I) Barqcz, karta 227.
2) Jaroszf!wicz, J\latka
wi
tJ-ch Polska, k. 394.
>>>
...
446
W roku 1223, przybyl do Wroclawia, zk
d znowu przez Polsk
udal si
do Prus i Pomorza na opowiadanie ewangelii, podobnie
jak to brat jego Jacek czynil na Rusi. Powrociwszy do 'Yroclawia
mianowany zostal przeorem nowozalozonego klasztoru przy ko-
seiele sw. 'Vojeiecha, i rz
dzil nim z wielk
gorliwo
ei
. 'Vic.;ksz
cz
sc noey na modlitwie przep
dzal, i nieraz az do krwi si
bi-
czowal; odbywal pieszo odlegJe podroze do roznyeh kosciol6w,
i miewal kazania do ludu, wlewaj
c w serea wiernyeh RIowa nie-
bieskiej poeiechy.
Tak wielk
byla opinija 0 jego swi
tobliwosei, iz powszeehllie
wierzono, ze na jego blagalne prosby, najwyzsza Opatrznosc spu-
seila na Mongol ow, oblegaj
eyeh \Vroclaw, sIup ognisty, ktorego
okropne poIyski do odst
pienia od miasta ieh zniewolily. Na pic.;c
lat przed tym napadem, to jest roku 1235, na kapitule dominikall-
skiej, odbytej w Sandomierzu, Ceslaw obrany zo
tal prowineyalem
prowineyi polskiej. 'Y ezasie ei
zkiej swej ostatuiej ehoroby, ze-
brawszy zakonnikow naokolo siebie, przyj
l w ieh obeenosci swi
te
sakramenta, z gl
bokiem wzruszeniem i gor
e
modlitwc}. a nast
-
pnie, udzieliwszy swym braeiom ojeowskieh napomniell, odda! dueha
Bogu, dnia dwudziestego lipea, roku 1242. Papiez Klemens LX, po
scislem zbadaniu jego swi
tobliwego zywota, poliezyl go w liezbti
blogoslawionyeh, a obeenie l'z
dz
ey papiez Pijus IX poleeil, aby
uroczystosc swi
tego Ceslawa w ealem biskupstwie VtTodawskiem,
sub ritu duplici majori, obchodzon
byla.
W spanialy grobowiee w kapliey wzniosl mu jeden z biskupow
wroclawskieh.
s. 103.
Blogoslawiona Bronislawa.
Blogoslawiona Bronislawa, krewna
wi
tego Jacka i Ceslawa,
urodzona w roku 1205, poehodzila takze z domu Odrow
ow. Ta
pobozna panienka, pragn
e swe zycie calkiem na uslug
Bogu po-
swi
eic, dopiero lat szesnascie maj
e, wst:}pila do zakonu N orber-
tauek na Zwierzyncu przy Krakowie, gdzie wielkf! zycia swi
tobli-
>>>
,
447
.
WOSCI
slyn
la. I) Zmada w roku 1259. Cialo tej swi
tej dziewicy,
przez kilka wiekuw ';}JoczJwalo w ukryciu, a to z przyczyny, iz
wszystkie spisy tego klasztoru przez ogiell zniszczone zostaly, i do-
piero w roku 1604, mularze naprawiaj£!cy mury kosciola zwierzy-
nieckiego) odkryli przy wielkim oltarzu znaczny otwor, gdzie wla-
snie stala trumienka z cialem Uronislawy. Od samego pocz
tku
Iud krakowski uwielbial j
jak blogoslawion
, i ta czesc nieprzer-
wana, sklonila wladz
duchown
krakowsk
do zaniesienia prosby
do Grzegorza XVI papieza, 0 jej zatwierdzenie. Po wydanym de-
krecie Ojca swi
tego, W roku 1839, zaliczaj
cym Bronislaw
do
rZfdu blogoslawionych, odbyla si
w roku nast
pnym wielka uro-
czystosc W Kl:akowie, "na ktor£! zgromadzila si
wielka liczba osob
nawet ze stron odleglych.
Zdaje si
. iz przed llapadem Szwedow na Polsk
, w r. 1656,
ulozona zostala piesll do swiftej llronislawy, maj
ca trzynascie
zwrotek, z ktorych szosta zwrotka jest nastt;puj=!,ca:
W sponmij na Polsli
, w kt6rejs si
rodzila,
I na to miejsce gdzies Bogu sluz)'la,
Wez w protekcy
to miasto krakowskie,
Krolestwo Polskie.
. 104.
Swi
ta Jadwiga iona Henryka Brodatego, k8i
cia 8zlliskiego.
Swi
ta Jadwiga, zona Henryka Brodatego, ksi
cia szl
skieg(),
urodzona w r. 1172, byla l:ork
ksi
cia llertolda z ::\leranu, 2) grafa
tyrolskiego,
i jego l\IalZonki Agnieszki, ktora przez linij
zensk
wiodla rod z familii Karola \rielkiego.
Pocz
tkowe wychowanie i nauki odebrala w klasztorze Be-
I
1) Daniel Kraszowsld, iywoty slug bozycb zakonu premonstraten-
skiego, t. II, karta 328.
2) Meran, Meranum, miasteczko w Tyrolu
>>>
448
II
nedyktynek pod Wihizburgiem, gdzie weze!:;me uo sposobu zycia
zakonnego przywykla. \Yedlug zyezenia rodzicow, ezterna
cie lat
dopiero ll1aj
e, posluLion
zostala. w r. ] ]80, Henrykowi ksit'ciu
szl
skiemu
wanemu llrodatym. Byla to pani pelna enot ehrzesci-
jaiiskieh; sieroty i ubodzy mieli w niej prawdziw
matk
i opiekunkt',
ktora ich bojnie o}Jatrywala. a przy swym stole zaw
ze 1)0 trzynHstu
Radzala, i przytf'm jeszeze posylala im odziez, aby ieh w nedzy po-
eieszyc. Kiedy poczela wraz z m
zem budowac klasztor dla zakonu
Cystersek w Trzebnicy, to juz odt
d zaden wystt'lmy czlowiek na
smierc nie hywal skazywany, ale kazdy z nich prac
okolo budowy
swi:ttyni, zasluzom! kar
odkupil. Dla wydobyeia swego llit'za z nie-
woli ksi
eia Konrada rnazowieekiego, niezwazaj
e na zadne nie-
bezpieezeiistwa: udala si
osobiscie uo niego, i do tego stopnia
seree jego wzruszyla, iz go na wolnosc wypu
eil. Riedy J
dosda
wiadomosc iz tenze jej m
z przez ludzi Swi
topelka eifzko ranio-
nym zostal, pelna ufnosei w Bogu, wyrzekla te slowa: "mam na-
dzieje, iz mi go Bog wkrotee zdrowego powroei.«
Po wysta\\ieniu klasztoru w Trzebniey, bardzo czt'sto w nim
przebywala, a nareszeie jeszeze za zyeia m
za stale w nim mie
zkac
poezela, oddawszy wprzody do tego klasztoru swoj
eorke Gier-
trud
. Choeiaz slubow zakonnyeh nie wykonywala, przywdziala je-
dnak na siebie habit mniszek Cystersek, i byla wzorem poboznosei
i dobr
ezynnosei. Kiedy m
z jej, w roku 1238, zyeie zakoiiczyl,
przyj
la z wielk
rezygnaey
t
wiadomosc, a nawet naganiala
siostrom zakonnym ow zbytni smutck, jakiemu sif z tego powodu
oddawaly. Podobniez, gdy syn jej Henryk, w roku ]241, polegl pod
Lignie
w bitwie z Mongolami, tnk daleee umiala stlumic bolesc
swego maeierzynskiego serea, if' nawet hy nil' uronila, ale pod-
nioslszy oezy ku niebu i poddaj
e si
we wszystkiem woli Boga,
rzekla te slowa: "dzi
kujt' ei Panic, zes mi dal takiego syna, ktory
za obron
wiary chrzescijanskiej i swojej oj ezyz ny, przeei\\ krzyza
twego nieprzyjaciolom walez:te, glow
swoj
polozyl; ja matka,
dusz
jego tobie poleeam, i nie w
tI)i
0 tern, ie j
raczysz przyj:tc
do siebie.« Sama prowadzila iywot hardzo 8urowy, wstrzymywala
si
od wszelkieh wyg6d, przez lat ezterdziesei weale mi
sa nie ja-
dla, wi
ksz
cZfsC noey na modlitwie sp
dzala, a przed s.QJierei
prosila, aby j
A poehowano na wsp61nym ementarzu. Opowiadaj
o niej, iz wiele razy tylko grzmot uslyszala, to zaraz wezwawszy
>>>
449
do siebie kaplana, prosila aby wlozyl na jej glow
swe r
ce i tak
kl
cz
c modlila si
gor:tco. Skoro si
zas grzmoty uspokoily, dzi
-
kowala Panu llogu i calowala r
ce kaplanskie. Cale zgroma-
dzenie bylo przej
tp wielkt! czci
dla tej swi
tej niewiasty, kt6ra
zakonczyla zywot doczesny w r. 1
43. ,y lat dziesi
c potem, cialo
jej z grobu podniesione zostalo, i pocz
to czynic starania u stolicy
Apostolskiej 0 jej kanonizacy
, kt6rej dopelnil Klemens IV pa-
piez w 'Viterbo, roku 12l6, lub jak inni utrzymuj
r. 1267. Cala
Polska z wielkf! "'spanialosci
obchodzila t
uroczystosc, na kt6r
wyznaczony byl dziell
zesnasty Sierpnia, roku 1268.
. 1u5.
Blogoslawiona Salomea, corka Leszka Bialego.
Salomea, c6rka Leszka Bialego i :lony jego Grzymislawy,
a siostra Boleslawa 'Ystydliwego, urodzila si
w r. 1202. Poslubiona
w malienstwo Koloruanmvi kr610wi halickiemu, synowi kr6la w
-
gicrskiego, w r. 1215, przez lat dwadziescia pi
c prowadzila z nim
zywot czysty i niepokalany. Po jego srnierci, okolo r. 1241, swi
-
tobliwa ta pani przyj
la habit zakonny od Pramloty biskupa kra-
kowskiego, . i wst
pila do zakonu swi
tej Klary czyli franciszkanek
w klasztorze zawichosckim, przez Boleslawa 'V stydliwego wysta-
I
wionym, gdzie urz
d ksieni pelnila. 1) Kiedy w cmtsie srogiego na-
.padu
Iongolow na Polsk
w roku 1260, zakonnice w Zawichoscie
wiele ucierpialy, naowczas Boleslaw 'Vstydliwy, aby tego zgroma-
dzenia nie wystawiac na powtorne niebezpieczellstwo, postanowiJ
przeniesc je do Grodziska pod. miastem Skal
, niedaleko Krakowa,
roku 1260: Sam Ojciec swi
ty Aleksander IV dal na to swe ze-
1) W przywileju danym klasztorowi zawicbosckiemu przez
ole-
slawa Wstydliwego, w roku 1257, czytam)": Sororem nostram dommam
Salomeam, reginam quondam Galliciae, nunc autem sub regula bea!ae
Clarae domino famulantem abbatissam sororum ejusdem regulae. Vide
Cod. dypl. Rzyszczewskiego i l\1uczkowskiego.
29
>>>
450
zwolenie, pisz
c do Salomei w te slowa: "zwazywszy ze siostry
w klastorze zawichosckim bt;d
ce, nie mog
tam z powodu na-
padow tatarskich bez niebezpieczeilstwa zostawac, I) i zes nowy
klasztor, w miejscu kt6re si
zwykle Skal
wit;tej l\Iaryi nazywa,
w krakowskiej dyecezyi wystawila, i z
da8z aby si
do niego sio-
stry przeniosly: my twoi
n prosbom czyni
c zadosyc, zapewniamy
siostrom w tym klasztorze te wszystkie przywileje, jakie mialy
\V pierwszym.«
Po przeprowadzeniu si
do Grodziska przy
kale, blogosla-
wiona Salomea przez caly ci
g swego przelozenstwa byla wzorem
poboznosci., oraz wszelkich enot chrzescijailskich, a dokonawszy
doczesnego zywota, 2) oddala ducha Bogu w klasztorze w Grodzisku,
r. 1268. Cialo jej pochowane. bylo w Grodzisku. a w roku nast
-
pnym przeniesione do Krakowa, zlozone zostalo w kosciele ksi
zy
Franciszkanow. Licznemi cudami wsJawil B(.g imi
tej naszej 1'0-
daczki, 0 czem w historyi obszernie Dlugosz nadmienia. 3) Za 'Vla-
dyslawa Lokietka Franciszkanki z Grodziska do Krakowa przenie-
sione zostaly. 4) .
1) Dilectae in Christo Salomeae ordinis sancti Damiani salutem
et apostolicam benedictionem. Zobacz ust
p z tego pisma papieskiego
na karcie 315.
!Z) Testament swi
tej Salomei, zrobiony w Skale, ania 28 sierpnia
roku 1268, znajdujqcJT si
dot:};d w archiwum panien Franciszkanek
u swi
tego Andrzeja w Krakowie, umiescil Ambroiy Grabowski w Sta-
rozytnosciach historycznych polskich, tom I, kart a 1. W tyro testamencie
mowi pomi
dzy im1emi, ie relikwije swi
tych pallskich, kielichy dote
i srebrne, krzyze, tablice i obrazy malowane, oraz ubiory koscielne,
oddaje pod dozor Salomei, jednej z si6str zgromadzenia, i zastrzega,
ze tylko w naglej potrzcbie, za rad:}; ksi
zy Franciszkan6w, zakonnice
b
d:}; mogly cokolwiek z tych rzeczy uiyc na wsparrie ubostwa swego.
Ksi
iki zas chorowe i do nauki slui:};ce, libros chorales quam ad stu-
dium pertinentes, przekazuje tym Franciszkanom, ktorzy przy zgroma-
dzeniu siostr dla pelniE."nia obowi:};zkow religijnych zostawac b
dq.
3) Sed et quaedam ex sanctimonialibus coenobii praefati Montha
nomine, virgo religiosa et grandaeva, pro. constanti astruebat veritate,
etiam nunc ex corpore suo, et suavitatem flagrantiamque odoris, et stil-
licidium olei manasse; quo multi aegrorum peruncti, integram se sani-
tatem recepisse, testati sunt. Dlugosz, libr. VII, p. 783.
4) W pi
knem ustroniu, w Grodzisku nad Pr:};dnikiem, znajduje si
dot
d kaplica pod tytulem swi
tej Salomei, l)rz
' ktorej mieszka pu-
>>>
451
. 106.
,
Swi
ta Kinga czyli Kunegunda, zona Boleslawa Wstydliwego.
Kinga albo Kunegunda bJla eork
Beli IV krola w
gierskiego
i
Iaryi Laskary ksi
zniczki greckiej, siostrC} blogoslawionej Jolanty
i Konstancyi, urodzona w r. 1224, a zaslubiona w r. 1239, Bole-
slawowi 'Vstyuliwemu ksi
eiu krakowskiemu i sandomierskiemu. Jak
na owe czasy, wniosla znaczny posag do Polski, bo czterdziesci
tysi
cy mark wynosz
ey. I, Z m
zem zyla w doskonalej ezystosci,
daj
c z siebie wzor poboznosci, pokory, milosierdzia, i wszystkich
cnot chrzescijailskich, do kturych od mlodosci nawykla; i moznaby
powiedziec, ze cZem byla Jadwiga dla Szl
ska, tem byla Kune-
gunda dla :\Ialopolski. Za wtargni
ciem
rongolow, musiala ueho-
dzic z kraju wraz z m
iem i matk
jego Grzymislaw
, i dopiero
po ieh odwrocie do Polski wrbcila. rtrzymuj1 niektorzy, ii w tym
czasie odwiedzila swego ojca w ,V
grzech, i otrzymala od niego
w darowiznie jeden z szybow solnyeb, do ktorego wrzucila pierscien,
jako znak symboliczny, ii ten szyb do niej naleiy. Zabrala przytem
z sob
z 'V
gier wielu bieglych gornikow, ktorzy udoskonalili - ro-
ine sposoby do wydobywania soli w Bochni slui
ce. Zt
d 0 owym
piericielliu, jakoby w szyb solny w ,,,
grzech przez ni1 wrzuconym,
a w bochenskich kopalniach znalezionym, mnostwo legend powstalo.
Ta pobozna ksi
iniczka, wiele si
przyczynila do kanonizacyi sw.
Stanislawa, a .po wyj
eiu jego kosei z grobu, sama je obmyla
i ucalowala. Po smierei m
ia, zbudowala w Starym S
ezu obszerny
klasztor dla zakonnie swi
tej }{lary czyli Franeiszkanek, opatrzyla
go dwudziestu dziewi
ciu wsiami i sarna do niego wst
pila. OLle-
czona w habit zakonny przez - rrandot
biskupa krakow
kiego ,
lat trzynascie w tym zakonip sp
dzila. ,,, zaciszu klasztornem
,
.
stelnik. Obok tej kaplicy mozna widziec rozne zabytki, pami
c tej b19-
goslawionej ksi
iniczki przypominaj
ce.
1) Dlugosz, libr. VI, pag. 662. Ferens secum amplam quadraginta
videlicet millium marcarum dotem Cracoviam.
29*
>>>
452
zaslyn
la chwal
wielkiej poboznosci i pokory, tak, iz do dnia dzi-
siejszego dochowuje sir w tych stronach mnostwo przybranych w bar-
w
poetyczn
wspomnien 0 jej uczynkach. ZakollCzyla zywot docze-
sny w r. 1292, a Przedwieczny wslawiJ j
po smierci licznemi cudarui. J)
Dot
d, zamieniona na kapliczk
przechowuje si
cela, w kto-
rej ta swi
ta mieszkala. Kad jej grobem kardynal RadziwiU wy-
stawil wspanialy oltarz, w ktorym do dnia dzisiejszego pokazuj
za
szklem jej relikwie, zlozone przez Bernarda
Iaciejowskiego. Prze-
chowuj
si
tu rowniez rozne naczynia po niej pozostale, jako to:
lyzka stolowa, oraz dwa trzonki od noza i widelca ktorych uz)'-
wala. 2) Na trzonku od noza jest napis literami scholastycznemi:
A ye
Iaria gratia plena.
. 107.
Ologoslawiona Helena czyli Jolanta.
Helena czyli Jolanta albo Jukulanta, byla cork
Beli IV krola
w
gierskiego i rodzon
siostr
swi
tej Kunegundy. Po
lubiona w mal-
zenstwo Boleslawowi ksi
ciu kaliskiemu, p
dzila zywot wielce po-
bozny i swi
tobliwy. 'Vyjednala u m
za, iz zalozyl w Gnieznie
kosciol i klasztor Klarysek czyli Franciszkanek, i przyzwoitpmi do-
chodami opatrzyl, roku 1256. Ta swi
tobliwa pani, zostawszy wdow
,
wraz ze sw
siostr
Kunegund
i Salome
krolowl1 halick
przy-
j
la habit zakonny Franciszkanek z r
k Prandoty biskupa krakow-
skiego, i reszt
zywota na uczynkach poboznych i na modlitwie
w klasztorze gnieznieflskim sp
dzila. Zakonczyla zywot doczesny
w roku 1298.
Jej zwloki spoczywaly w grobie w kaplicy tegoz kosciola az
do naszych czasow, i dopiero w roku 1834, za zezwoleniem stolicy
,
.
I) iywot blogoslawionej Kunegundy opisal Dlugosz, oraz Piotr
Skarga w ZJ"wotach 8wi
tych, dzien 7 listopada.
2) Zobacz chromolitograficzny rysunek we W zoracb sztuki srednio-
wiecznej w Polsce. Serya 11, zeszyt 1.
>>>
453
,
a.postolskiej ku czci wiernych chrzescijan na oltarzu zlozone
zostaly; Y/ kaplicy zas, na kamieniu dawniej grob jej przykrywaj
-
cym, taki polozono napis: "Znak grobu w kt6rym spoczywaly kosci
blogoslawionej Jolanty od roku 1298, do roku 1834. w ktorym,
dnia trzynastego czerwca z grobu podniesione, a czternastego tegoz
miesi
ca do kosciola publicznie wniesione, ku czci wiernych chrze-
scijan na oltarzu zlozone zostaly."
..
. 108.
M,czennicy Sandomierscy.
Bzowski pod rokiem 1260 w ten sposob m
c.zenstwo zakon-
nikow sandomierskich opowiada: I)
"Gdy mongolowie zabijali bezbronnych mieszkancow sando-
mierskich, na6wcza
zakonnicy swi
tego Dominika, wraz ze swym
przeorem Sadokiem, odbywali w ch6rze swego kosciola nabozenstwo
poranne. Po skollczonej jutrzni, jeden z nowicyuszow, czytaj
c mar-
tyrologium na ten dziel) przypadaj
ce, to jest wyliczaj
c poczet
. chrzescijan w tym oniu przez pogan pozabijanych, ujrzal w tej
ksi
dze zlotemi gloskami taki napis: "w Sandomierzu m
czenstwo
czterdziestu dziewi
ciu .m
czennikow;" a gdy z bojazni
i ze drze-
niem te slowa wym6wil, wszyscy przytomni struchleli. Przeor ka-
zawszy sobie- podac ksifg
widzial tez same litery, kt6re w oczach
czytaj.
cych z
ikn
ly. "Bolesne to jest upomnienie, bra cia, zawolal
1) Nocte antecedente earn cladem, beatus Sadoch prior coenobii,
- devoto Jratrum gregc matutino officio intererat. Ibi pro antiquo religionis
more, t.yro indiculum martyrologii, ad diem sequentem protmnciaturus,
extemplo literis aoreis, novos et insolentes characteres exaratos aspexit
eum in modum: Sandomiriae passio quadraginta novem martyrum. Le-
'g
ret an taceret, animi dubius fuerat. Timore tamen abjecto, cygnea
licet trepidante yoc
, recitavit aureum edictum: Sandomiriae passio qua-
draginta novern martyrnm. Diariarn illam lcctionem postulavit prior, vi-
dere. desiderarunt et reliqui, pavore nimio perculsi sodale porrexit li-
brum tyro, aureac inte
litterae cum notis: Sandomiriae etc. inter
. manus frat rum legentium sensim evanuere. Bzowius, ad annum 1260.
>>>
454
Sadok, dawca iywota, przez smierc, pewnie nas jui wzywa do iycia
niesmiertelnego. Niechaj Pan przebaczy t
zbrodni
poganorn, gdyi
oni jeszcze swiatla ewangelii nie znaj
. Moze tez to nasze m
czen-
stwo zbawi nar6d polski, i 'Vszechmocny spojrzy laskawern okiem
na t
ziemi
, na kt6rej Jego wi erne dziatki krew przelewaj
, zasla-
niaj
c swerni piersiami inne narody. U Kiedy wszyscy spolem rozpocz
li
spiewac hymn do Najswi
tszej :\Iaryi Palmy, Salve Regina, wten-
czas Mongolowie wpadlszy do kosciola, wszystkich pomordowali."
To m
czenstwo przypadlo dnia drugiego lutego r. 1260, w sam
dzien Oczyszczenia Najswi
tszej l\Iaryi Panny. Kosci61 swi
ty m
-
czennikow sandotnierskich policzyl do rz
du blogoslawionych. Pa-
piez Aleksander IV, na prosb
Bodzanty i Alberta, kanonikow san-
domierskich, wyslanych do Rzymu przez Boleslawa \V stydliwego.
pozwolil corocznie t
pami
tk
w kosciele kolegijaty sandomierskiej
obchodzic, a w trzydziesci i pi
c lat pozlliej, Bonifacy VIII, roku
1295 bull
Aleksandra IV uroczyscie potwierdzil.
Bulli Aleksandra IV nie mamy, bulla zas Bonifacego Yill sta-
nowi ten odpust na dzien drugi czerwca, dlatego, ie i w Rzymie
tegoi dnia uroczystosc
ajswi
tszej :\faryi Panny \l
czenskiej ob-
chodzon
bywa. 1) Pius VII pozwolil czytac msz
i odmawiac pa-
cierze kaplanskie 0 m
czennikach sandomierskich, ale to sluiy W)'-
I
cznie samemu zgromadzeniu dominikanskiemu.!l)
6. 109.
Poczet znakomitych ze swi,tobliwosci Poh,kow I Polek w ci,gu
le90 0 kresu.
Oprocz wyiej wymienionych osob, policzonych przez kosciol do
rz
du 8wi
tych lub blogoslawionych, miala jeszcze ojczyzna nasza
..
J) Zobacz ust
p 0 odpostach w Rozdz. Vll, S. 115.
i) lmiolla zakonnikow ktorzy koron
m
czeiIsk:}; otrzymali, s
"y-
pisane lla murze w kaplicJ' tego
koscioJa, zwanej kaplic1} m
czennik6w
wystawionej w wieku szesnastym przez Teofila Semberga. lmiona te s
>>>
455
w wiekach jedenastym, dwunastym, trzynastym i cztemastym, bardzo
wielu tak z pomi
dzy m
zczyzn jako i z pomi
dzy niewiast, odznaeza-
j:tcych si
licznemi cnotami, wysok
. poboznosci
i swi
tobliwosci
,
o kt6rych obecnie chociai krotk
wzmiank
uczynic naleiy. I tak: do
rz
du swi
tobliw'ych niewiast w wieku dziesi£ltym, policzyc nalezy ·
n
browk
, cork\, Boleslawa ksifcia czeskiego, a malzonk
ksi
cia
)lieczyslawa I, ktura tern bJla dla Polski, czem Klotylda dla Fran-
kow, lub Berta dla Anglikow, to jest g16wn:t rozkrzewicielk
wiary
chrzescijanskiej. Chociaz kronikarz czeski Kosmas, niebardzo si
pochlebnie 0 D:tbrowce wyraza, to jednakie dawniejszy od niego
i prawie wsp6lczesllY Dytmar oddaje wielk£l pochwal
jej pobozno-
sci i gorliwosci w rozszel'zaniu wiary swi
tej w Polsce, a zdanie
jego tern jest pewniejsze, ii on jako Niemiec, a tern samern nie-
przychylny Polakom, wsz
dzie prawie niekorzJstnie 0 Polsce si
WJ-
raza. Gall}l:'; zas w swojej kronice nazywa j
niewiast
blogosla-
wion
. Ta pierw
za rozkrzewicielka swi
tej wiary w kraju naszym,
zmarla w roku n77 i w kosciele katedralnym gnieznienskim poeho-
wanCl zostala.
'Vraz z )Iieczyslawem, pierwszym ksi
ciem cbrzescijanskim
w Polsce, ochrzczonl; zostala siostra jego pod imieniem Adelajdy, 1)
ktora nast
pnie poslubiona w malzenstwo Giejzie ksi
('iu w
gier-
"kiemu, w pogailstwie jeszcze zO::itaj
cemu, wiele si
przyczynila do
jego nawrocenia, a tem :o:amem i do nawrocenia calego narodu w
-
gierskiego do wiary chrzescijanskiej. Cudowne to bylo zrz
dzenie
boskie, ii Polska prJ;ez ksi
iniczkQ czesk
D
browk
, a W
gry przez
ksi
zniczk
polsk
Adelajd
drog
zbawienia poznaly. Pierwsza wy-
dala na swiat dzielnego Boleslawa Chrobrego, druga Stefana swi
-
nast
puj1}ce: Sadok przeor, Pawel wikary, Malachijasz kaznodzieja, Piotr
furtyan, J
drzej jalmuinik, Jak6b mistrz nowicyuszow, Abel syndyk,
Szymon pellitEmcyaryusz, Klemens, Barnabasz, Elijasz, Bartlomiej, :tu-
kasz, Mateusz, Jan, Barnabasz, Filip, dyakonowie. Joachim, Jozef i
te-
fan, subdyakonowie. Tadeusz, :Moj
esz, Abraham, Bazyli, klerycy. Dawid,
Aaron, Belledykt, Onufry, Dominik, Jan, Gerwazy, Krzysztof, Donatus,
::\ledardus; Walenty, nowicyusze. Daniel, Makar)', Rafal, Izajasz, Cyryl.
Hieronim, braciszkowie, i Tomasz organista.
1) Sed et gcrmana sua virgo, sacro charactcre fidei
nsignita, ca-
tholica efficitur, eique nomen Adelajda apellatur. Dlugosz, bbr. II, p. 94.
>>>
456
tego. 1) Adelajda byla to pani wielee pobozna, i pelna cnot ehrze-
scijanskich, a przytem m
znego ducha. Nadawano jej nazwisko
Bialej Kniehini.
Trzeci
ksi
zniczk
w wiekn dziesi
tym, 0 ktorej cDotaeh hi-
· storya podaje" nam wiadomosc, byla Judyta zona Boleslawa Chro-
brego, corka Giejzy ksi
cia w
gierskiego. W spumina 0 niej w swej
kronice Gallus, przedstawiaj
c j
jako niewiast
wielee roztropn
,
opiekunk
nbogich, wdow i sierot, ktora bardzo cz
sto ludziom
obwinionym zwolnienie kary u krola wyprosila, a nieraz i od smierci
uwolnila. i) Zdarzalo si
, mowi Gallus, ze krol Boleslaw, skazawszy
kogo na kar
smierci, potem tego czynu zalowa!. Naowezas In-
dyta, przyst
puj
c ku niemu, oznajmiala mu pokornie, iz ona pole-
cila aby wstrzymac wyrok do czasu, i ze winowajcy jeszcze s
przy
zyciu, za ktorymi blaga jego laski obeenie. Takiem post
powaniem
wdzi
cznosc nieograniczon
w sercach wszystkich sobie zjednala. 3)
Do zalozenia opactwa Benedyktynow w Tyncu wiele si
przyczynic
miala.
Godzi si
tn takze wspomniec 0 l\falgorzaeie, zonie :Mikolaja
na Zembocinie, jako 0 wzorze cnoty i niewinnosei, ktora z niebez-
pieczenstwem wlasnego zycia wiary malZenskiej swemu m
zowi do-
chowala. Kiedy bowiem w czasie wyprawy na Rus Boleslawa
mia-
lego, pozostale zony rycerzy polskich poopuszczaly i z ludzmi niz-
szego stopnia w nieprawe zwi
zki powehodzily, Malgorzata na
Zembocinie sehronila si
wraz z dwiema siostrami do kosciola,
a zamkn
wszy si
na wiezy, weale z niej nie schodzila, pobieraj
r
pozywienie , ktore jej eodziennie jeden z wiernych slug przynosil
i podawal na sznurze. 'Y tem ukryciu, pod straz
arno16w pai1-
skich, tak dIngo zostawala, dopoki jej m
z z wyprawy nie VtToei!.
Zapewne nie ona byla jedna pomi
dzy niewiastami polskiemi, ktore
wposrod powszechnego skazenia poslubionej wiary w czystosci
dochowaly, chociaz historya iadnej nam o.nieh nie podala wzmianki.
W tymze samym, to jest jedenastym wieku, odznaczyli si
') Niektore kroniki w
gierskie mowil!, ie Giejza splodzil Stefana
z innej zony, to j
st Sarolty corki ksi
cia siedmiogrodzkiego.
i) Vide Cronica Galli, pag, 67.
3) Cronica Galli p. 68. Quam (Judith am) rex benigne complexans,
cum osculo de terra manibus sublevabat, ejusque fidele furtum, imo
pietatis opera, collaudabat. -
>>>
I
457
iyciem poboznem i cnotami Aaron, rodem Francuz, z zakonu swi
-
tego Benedykta z Kluniaku, opat tyniecki, jedyny arc:ybiskup kra-
kowski, zmarly roku 1059. Aaron sprowadzony przez Kazimierza
z klasztoru klunijacenskiego, wyrobil dla opatow tynieckich w ka-
tedrze krakowskiej tytul canonici nati.
Pomi
dzy. Benedyktynami w klasztorze tynieckim, slyn£ll Wlo-
dzimierz, syn 'Yladyslawa ksi
cia oswiecimskiego, okolo roku 1250,
ktory w wielkiej swi£ltobliwosci w tymze klasztorze swoj zywot
przep
dzil. 1) .
Judyta krolowa, zona 'Vladyslawa Hermana, corka 'Vlady-
slawa ksi
cia czeskiego, byla rowniez pani bardzo milosierna dla
biedllych, hojna dla klasztorow i kosC'io16w, ktOra znaczne dobra
kapitule krakowskiej i wloclawskiej, oraz klasztorowi tynieckiemu
nadala. Po wydaniu na swiat byna, za przyczynCl swi
tego Idziego,
jak powszecl
nie utrzymywano, w cztery miesiClce zywot doczesny
skonczyla,!l°) r. 1087. Zgon jej napelnil bolesci£l i smutkiem tak
duchownych jako i SWIeckich. 3) Dlugosz mianuje j
niewiast:t blo-
goslawion
. ..)
Slynie takze wielk£1 swi
tobliwosci
zywota Lambert biskup
krakowski, rodem Francuz, nastt'pca swi
tego Stanislawa, kt6ry je-
zdzil do Rzymu dla zdj
cia interdyktu, za zab6jstwo swi
tego Sta-
nislawa na Pobce ciClzi!Cego, i takowe otrzymal. On przeni6sl cialo
8wit'tego Stanislawa do kosciola katedralnego, i dal rad
kr6lowej
.Judycie zonie 'Yladyslawa Hermana, aby wyslala poselstwo do
grobu 8wit'tego Idziego do Narbony, dla uproszenia potomstwa. Pa-
sterz gorliwy, odznaczywszy swe rz
dy wielu cnotami, zakonczyl
iycie w ruku 1101, w Opillii swi
tobliwego.
I 'V wieku _dwunastym, mozemy przytoczyc Szymona Gozdaw
,
biskupa plockiego, za czasow Boleslawa Krzywoustego, 0 kt6rym
Dlugosz mowi, ii byl m
zem wielkiej poboznosci. He razy tylko
Prusacy do Polski wtargn
li, on zawsze wraz z calem ducho-
1) Tinecia, page 153.
!l) Po.st quartum mensem a partu extremum c1ausit diem. Szczy-
gielski in Tinecia, pag. 245.
3) Ecclesiastici saecularisque ordinis viros, quibus admodum rhara.
extitit, singularibus luctus aculeis afftixit. Dlugosz, libr. IV, page 307.
..) Hujus faeminae benedictae jntercessione ef suffragio. Ibid.
>>>
4
458
wienstwem nakazywal posty i modlitwy, i sam, jak drugi l\lojzesz,
w modlach do14d nie ustawal, dopoki Bog niedal Palakom zwycif-
stwa. 1) Zakonczyl zycie w roku II:W, rowni{'7. w opinii swi
to-
bliwego.
'Yerner. biskup plocki, maj,!c zatargi z Bolest
. kasztelanem
wiskim 0 wies Kar
ko, z namowy tegoz Bolest)', przez Prnsakow
we wsi Bi
kupicach, roku 1172, zamordowanym zostal. Ze Iud 0 nie-
winno
ci tego IJiskupa bJl przekonan)-m, dowod7.i tego mniemanie
rozpowszechnione, jakoby Bienia
za, urata Bolesty. ktOry takze do
zabojstwa nalezal, i gdzies przed s
dem si
ukr)"l, ziemia zywego
pozarla. "-
Riedy slawa bohaterskich czynow Boleslawa [{rzywoustego
rozeszla siCJ po Europie, naowczas wielu mlodziencow z obcych
krajow przybywalo na dwor tego monarchy, dla cwiczema si
w sztu-
ce wojennej. Z pomi
dzy innych, najznakomitszym by) Piotr Du-
nin, inaczej zwany 'Ylast, pochodz€!cy z Danii, ktory przybywszy do
Polski w roku 1124, tyle si
swemi dzielami zasluzyl. iz Boleslaw
mianowal go hrabi.! na
krzynme.
Znakomity ten m
z mial wystawic az sieJmdziesi
t siedm
koscio16w w Polsce; '2) a pomi
dzy temi najw!'panialszy pod tytulem
swi
tego 'Y incentego we \V roclawiu dla.X orbertanow, gdzie po
smierci cialo jego byl0 zlozone.
'V wieku trzynastym, Adelajda Domicella, corka Kazimierza
Sprawiedliwego a siostra Leszka Bialego, przebywaj
c w
ando-
mierzu, wiodla zywot pobozny. 'Vystawila w tern miescie jeden
z najstarozytmejszych kosciolow, pod tytulem
wi
tego ,Jakoba.
a umieraj
c. zostawila fundusz na budow
klasztoru dominikan-
skiego, co Iwo biskup krakowski uskutecznil. Zmarla ta poboina
pam w roku 1211, i w'tymze kosciele swi
tego Jakoba cialo jej
spoczywa.
Henryk Brodaty ksi11z
szl
ski, m
z swi
tej J adwigi, odznaczyl
1) Sed nec prius mentem ac corpus ab oratione, jejunio, et ob-
secratione laxavit, donee certifieatus est, Magnum comitem et masovi-
enses, plenam et magnificam victoriam de hostibus retulisse. Dlugosz,
libr. IV, page 392.
V) Zobacz ust
p. 0 budownictwie za czasow IJiastowskich, w Rozd.
VllI.
. 117.
>>>
459
s,!e panowanie m
dremi rz
dami, jako to: roztropnosci
i milosci
dla swoich poddanych, zaprowadzal r
kodziela, podnosil przemysl,
ulepszyl prawodawstwo, wznosil pobozne zaklady; nie uplywal prawie
ani jeden rok w kturymby nie wystawil jakiego llowego klasztoru
1ub ko
ciola.
Gertruda jego torka, zostaw8zy ksielli
w nowo zalozonym kla-
sztorze Cystersek w Trzebnicy, rowniei prowadzila iywot w wielkiej
Rwi
tobliwost'i, na
laduj
c we wS7.ystkiem swl matk
swi
h! Jadwig
,
ktora takze w tym klasztor7f mieszkala. 'V tym wieku zaslJn
la
wielkiemi cnotami. a zwlaszcza milosierdziem dla biedn.ych, swi
ta
Jutta, zmarla w roku 1264, ktorej cialo spoczywa w Chelmz)"
w dyecezyi chelmskiej.
Grzymislawa. corka Jaroslawa ksi
cia ruskiego, maliollka Le-
szka Bialego. byla to pani wielce swi
tobliwa i milosiel'na. 'Viele
ucierpiala od Kom'ada ksi
cia mazowieckiego, ktory nietylko ze j:},
przesladowal, ale nawct pielli
1dze i kosztownosci, jakie zachowala
w pewnym klasztorze, zabral. Papiez Grzegorz L"X uj::t1 si
za ni
.
i napisal grozne upomnienie do KOlll'ada, aby jej zabrane rzeczy
powrocil. Grzymislawa przyj
wszy habit zakonny Klarysek, przeby-
wala w klasztorze zawichosckim jako TercJarka, i tam zywot do-
czesny zakonczyla. roku 1258.
KonstancJa, siostra swi
tej Kunegundy i blogoslawionej Jo-
lanty, po smierci swego m
za, Lwa ksi
cia ruskiego, zamieszkala
w klasztorze sandeckim, a zmarla we Lwowie, roku 1276.
o Przemyslawie wielkopolskim, ojcu krola Przemyslawa, wspo-
mina Baszkon, ktory go znal z bliska, ie ten ksi
i
prawie si
gniewac nie umial; byl dla wszystkich uprz ej my, a przytem wieke
nabozny. Odprawial godzillki do Najswi
tszej Panny, wstawal 0 pol-
nocy i ze swiec
w r
ku czytywal psalmy i inne modlitwy. Przez
caly post nosi! w16siennic
pod
ukni
, a w wielki czwartek nogi
ubogim um
al i calowal. Kaplanow i zakonnikow wysoko cenil,
a kiedy byl blisko Gniezna lub !)oznania, w swi
ta urocz)'ste za-
wsze kanonikow i wikaryuszow na obiady zapraszal. Miodu wcale
nie pijal, tylko piwo albo wino wod
roztworzone. ,V czasie adwentu
skoro przybyl do kosciola, bral w r
k
zapalon
swiec
, a wraz
z nim brali takie swiece biskupi i senatorowie. i kazdy wolal do
Boga, iz gotow jest na dzieil s:J,du ostatecznego. Nadal dobra ko-
ciolowi gniezniellskiemu i poznanskiemu, z
dal zas za to, aby
...
>>>
460
przy jego grobie we dnie i. w nocy swiatlo si
palilo, a w sobot
lub winny dzien, aby za jego" dusz
i wszystkich zmarlych, msza
si
odprawiala. Na pogrzebie Przemyslawa plakali zarowno tak
kaplani jako i rycerze, oraz wszyscy obecni. {;marl roku 1257.
1 wo Odrowt1z nast
pca swi
tego 'Vincentego Kadlubka na
katedr
krakowsk
, liczne swi:ttynie dla chwaly boskiej powznosil,
ktorych kronikarze nasi az dwanascie wymieniaj
, jako to: Panny
l\Iaryi w Krakowie, w l\1ogile, Hebdowie, )Istowie, lbramowicach
i w innych miejscach. Podroze do Rzymu az trzykrotnie odbywal.
Honoryusz III papiez, pragn
cr wJnagrodzic wielkie zaslngi
dla kosciola tego swi
tobliwego m
za, mianowal go arcybiskupem 1)
gnieznienskim po smierci Kietlicza, w roku 1219, lecz lwo wymo-
wil si
od tej godnosci.!Z) Powracaj
c z Rzymu do kraju, ZakOil-
czyl zycie w )Iodenie, roku 1229.
Marcin z Sandomierza, prowincyal dominikanski, wraz z ksi
-
dzem 'Yincentym, cialo jego sprowadzili do Polski, w roku 1237,
i w kosciele dominikanskim swi
tej Trojcy w Krakowie zlozyli. Jan
'V
iyk opat mogilski, a potern arcybiskup gnieznienski, roku 1618,
postawil run w tyrnze kosciele wspanialy marrnurowy nagrobek,
i sam kosci jego z ziemi podnioslszy, w trumn
cynow
dozyl.
'Vitus, dorninikan, uczen swi
tego Jacka, a ::;powiednik Bole-
slawa 'Ystydliwego. opowiadajlc wiar
swi
t
w krajach litewskich,
zostal pierwszym biskupem litewskirn, w roku 1252, za krola 1\fen-
doga, ktory si
do wiary swi
tej nawrocil. Niedlugo jeduak, kiedy
Mendog znowu do balwochwalstwa powrocil, naowczas 'Vitus wy-
gnany z Litwy przybyl do Krakowa, i w tern miescie zakonczyl
zywot doczesny w opinii swi
tobliwego. Piotr Gamrat hiskup kra-
kowski, w roku 1544, kazal cialo jego wydobyc, i doiyl je pod
...
') Venerabilem fratrem nostrum Ivonem episcopum, quem clara
famae praeconia ejus praedicant scientiae, nobilitatis, honestatis ac me-
riti, a regimine cracoviensis ecclesiae duximus absolvendum, et praefi-
ciendum metropoli memoratae, ut eo pluribus prosint virtutes, quibns
est a domino praeditus, quo in majori dignitate fuerit constitutus....
(It fama ejus, quae haetenus cJara fuit, de altiori loco elarins elucescat.
Vide Monumenta eccles. pol. Theiner, t. I, page 10. Viterb 11 Nonos
novembri anno V.
!Z) Verum, quia idem episcopus postuJavit instanter, ne id oneris
irnponeremus eidem. Ibid,
>>>
461
oltarzem w trumnie cynowej, a J erzy RadziwiU biskup krakowski,
kardynal, w roku 1594, wystawil je ku ezei publicznej. 1)
Prandota biskup krakowski, rz
uzil ehwalebnie dyecezy
przez
lat dwadziescia cztery, przyswiecaj=!c llauk
i poboznosci
ealemu
duchowieil::;twu i ludowi polskiemu; wiele si
do kanonizacyi swi
-
tego Stanislawa przyczynil. \V roku 1444, Zbigniew Olesnicki
biskup krakowski, za zezwoleniem Eugenijusza IV papieia, cialo
jego wydobyl z grobu, i przez dni cztery lla wid ok publiczny wy-
stawic polecil. Nastt'pnie, w roku 1639, Erazm Kretkowski, archi-
dyakon krakowski, kosci jegu opiecz
towane zlo
yl w zakrystyi
kosciola katedralnego, oueenie zas umieszczone s=! w kaplicy.
Janislaw arcybiskup gnieinieilski, zmarly roku 1341, byl pa-
sterzem odznaczaj=!cym si
nauk
i cnotami, prowadzil iywot na
wzor apostolski, powszechnie ojcem biednych i ubogich by! zwany.!l)
W wieku' czternastym slyn
l gorliwosci
pastersk
Jan Grot,
biskup krakowski, zmarly w roku 1347, ktorego cia!o, w roku 1521,
znalezione bylo weale nie zepsute.
Jadwiga iona krola t.okietka, a matka Kazimierza Wielkiego,
znakomit
jest takie z
ycia swi
tobliwego. Odbywala. naboienstwa
po roinych klasztorach, i z tego powodu otrzymala pozwolenie od
Jan3 XXII papieia, roku 1320, aby mogla z orszakiem niewiast
poboillych wchodzic za klauzllr
do panien Franeiszkanek w Kra-
kowie, 3) oraz w Gnieznie i S
dczu. 4) Po smierci m
ia, wst
pila
do klasztoru Franciszkanek w S
dczu.
Tenie papiez, roku 1319, IJOzwolil jej, aby w czasie choroby
spowiednik mog! j
rozgrzeszyc od wszelkich grzechow, jakie po-
pelnic mogla.
)
..
I) Bar
cz, t. III, kar. 29.
!l) Jan XXII papie
m6wi 0 nim: Janislaus litterarum elegantia
et dona supremi numinis praeditus, nitidus vitae munditia, comyersationis
honestate decorus. Aven. VII Idus Novem. pont. anno secundo. Vide
Theiner, Monumen. eccl. pol. 1. I, pag. IBO.
3) C
m honesta et decenti comitiva matronarum, causa devotionis
t.luoties volueris. Avenij. Novis l\Iartii, pont. anno quarto. Monum. eccl,
pol. apud Theiner t. I, pag.
4) Avenij. cal. Octobr. anno sexto apud Theiner t. I, pag. 170.
5) Et semel in mortis articulo, de omnibus peccatis. Avinj. III
Idus septembr. aDno quarto, apud Theiner, t. I, page 154.
>>>
462
Z pomi
dzy tych wszystkich wymienionych osob, odznaczaj
-
cych sif iyciem swi
tobliwem i wszelkiego rodzaju cnotami, nie
napotykamy nigdzie, abJ one wypelnialy jakies praktyki ekscentry-
czne, lub przesadzone; i owszem bJla to prawdziwa i serdeczna
poboznosc, ktor
si
zawsze nasz narod odznaczal. Jeden tylko mo-
glibysmy przytoczyc wypadek 0 pewnej niewiescie pruskiej, imie-
niem Dorota, urodzonej na Zulawach we wsi )Iontawie, w dyecezyi
pomezanskiej, Ta niewiasta, powrociwszy z pielgrzymki odbytej do
Rzymu i zostawszy wdow£!, chcial[) koniecznie prowadzic iywot na
W'zor niektOrych Rekluzek, i prosila biskupa pomezanskiego, aby j£!
w malenkiej celce obok kosciola zamurowano. tak, izby miala tylko
jedno malellkie okienko, obrocone ku wielkiemu oltarzowi kosciel-
nemu, przez ktOre moglaby przyjmowac Przenajswiftszy sakrament.
Skoro biskup zgodzil si
na to, wprowadzon
zostaJa }}l'zez dwoch
pralatow do tego wi
zienia, boso, w roku 1393. gdzie ani ognia
wcale nie uzywala, ani odziei)" nie zmieniala. Zyla jednakz
tak
zamurowana przez czternascie miesi
cy. Po smierci cialo jej po-
chowane zostalo w K widzynie. 1)
. 110.
Krotka wzmianka 0 niektorych osobach swi
tych i swi
tobli-
wych w kosciele obrz
dku wschodniego.
Kosci61 obrz
dku wschodniego na Rusi, liczy rowniei w tym
okresie wielu znakomitych m
zow, odznaczaj£!cych si
licznemi cno-
tami chrzescijanskiemi i wysok
poboinosci
. J edni z nich opowia-
dali slowo boze ludom slowiailskim, drudzy przyczynili si
do roz-
6zerzenia wiary
wi
tej na Rusi, inni poniesli m
czenstwo, lub pro-
wadzili pokutniczy zywot po r6inych monasterach. Do pierwszych
1) Jaroszewicz, Matka swi
tych polska, karta 321. Zobacz Annaies
Bzowskiego ad annum 1314.
I
.
>>>
463
nalez
swi
ei Cyryll i Metodyusz, ktoryeh ezei eala Rus, jako pier-
wszyeh opowiadaezy sJowa bozego }Jomi
dzy Slowianami. J)
Po nich nast
puje swi
ta Olga albo Helena, malzonka ksi
eia
Igora, matka Swiatoslawa, a baLka \V!ouzimierza \Yieikiego, ktora
pierwsza z ksi
zniezek ruskieh przyj
la ehrzest w Konstantynopolu
roku 952 lub 957. zmarla zas w roku 970 Iub 978. \Vlodzimierz
'Vielki }Jodniosl z groLu jej kosci i dozyl je w eerkwi zwanej
Dziesieeinn
. Ko
ciol ruski ohrz
dku wsehodniego jej }Jami
tk
co-
rocznie w dniu drugim lipca obel1odzi.
)
Po nicj, jako glowny rozkrzewiciel wiary chrzeseijanskiej na
Rusi, nast
puje swi
ty \Vlodzimierz 'Yielki, syn Swiatoslawa a wnuk
swi
tej Olgi, z dynastyi waragskiej. Ksi
z
ten, po zdobyeiu Cher-
sonu, wyslal poselstwo do cesarzow grel'kich Bazylego i KOllstau-
t}'na, z
uaj
e ieh siostry Allny za zon
. All' kiedy mu odpowie-
uziano, ze to malzenstwo pod tym jeuynie warunkiem nasU!pic
moie, jezeli przyjrnie religij
chrzescijailsk1, naowczas \Ylodzi-
lllierz nietylko I'aru dl
tnie zostal ('hrzeseijanineru, ale i ealy na-
rod do przyj
eia wiary swi
tej naklonil.
Jak 0 naszym Mieezylawie tak i 0 tym ksi
ciu opowiadaj
.
kroniki, ze zachorowawszy na oezy calkiem oeiemnial, i dopiero
w e7asie chrztu wzrok zupelnie odzyskal. Poezeru kaza! pukruszyc
balwany, i polecil, aby kazdy z jego poddanych b)TI gotow do przy-
j
cia chrztu na dziell naznaezony, ktoby zas tego nie zrobil tego
za swego nieprzyjaciela poezyta. 3) \Vlodzimierz widz
e jak wielka
liczba Rusinow chrzest swi
ty przyj
la, podniosl oel)' ku niebu,
i modlil si
gor
('o: ,,0 Boze! 8tworeo nieba i ziemi, mowi!, spoj-
rzyj na ten nowy Iud, na to nowe dziedzictwo Twoje, pozwol pro-
!:IZ«E Ci
Panie, aby Ci
Twoi wierni poznali i bali si
Ciebie Boga
prawdziwego; utwierdzaj ieh w prawowiernej wierze, mnie zas \Vladeo
ealego swiata, wspolllui przeeiwko nieprzyjaeio