T. 2, Zbiór pamiętników historycznych o dawnéy Polszcze z rękopismów, tudzież dzieł w różnych językach o Polszcze wydanych oraz z listami oryginalnemi królów i znakomitych ludzi w kraju naszym

(. 
, \\ 


.. ...... ," 


,
 


;
Ji\;' , 
. łtl
'
.' '.' 
.
. 
",
"t!t;.' '"
 
nT. .'. ,..
 
. I .... 
\ . 
 ..,,
 ' .t, 
.01 
 ':';.:: ) 


... 


" 


'1111 ... 

 
I......'. .. 
ar 
, 
ł 

1
" , 
.0 
, .,1 


 
: 
(\ E .. 
f E 
 ' 
_..ł...; 
...
." 
TO I '.#
', 
... 


- 



r
 .." - 
. . '.. 
.:- ,. 


.. 


.... . .' 
. 


\.1.. .' 
., 


\; 


," 
# 


. 


., ., 
"'\ 


. c:.... 
. ..1 ." 



ł

' 


.. 


.. 
,
 
., ..,
. .

 
.. ,
. ' 
. to 


,
!;/ 


, , 



 


j 
;. \ 
... 


, . 
, .. 
.,.. ,'.:, ' 
"'.. ... .°1\ 
. 
 . ' , 
\', " 
':"
 


'" 

 


.r"" 

,"J 


. 
. 'A 
.'1$' 


*' 



,,,. 


'.'
 


.... 
,,,' 
ł 

., 
, ,"f5: ' 
,
 "I 
,'!'I. . 
ot 


,... 


,- 


..,
ł.., - 
. , 


... 


.'

'r 


, :' 
 
,.1\ 
 ';:. "',, 
..- 
."...... t 
'ł "''!...:"" -" ....
 
." \ ...., , , 

! '... .., " ...'\ 
... 


..' 
,.. . II' 
 . \" \1,. 

:. t.. ó!
 .. 
.;: . 

.: '. 


.. 


.. 



ł- ': 


'1
.... 


""'iIIt 


.... 


,'"'. 
, 


..... 

. -.... 


-- "- 
" ,,. 
,..,.;" ... 
...41. . o" 
. c' - .( '- '. 

I

' .. ...
 
r-,t.;.., "'t.. 
," 
. 
:..' i\" 

"'
l., .. 
, 
7' ...,
' .. 
,...
 ';!lo o 

 ....
... " 
'
 


f
 

4 


'. .. 
. ....\. . 
.;,... 
 
" . 



' i'""Co';' ., 
i,;r _.'*4 
.' .. '1:. 
.., \-
1 jI 
'",. 
 


.. 
IL'
 .. 

 0;1' 



'. 
""--.
' 
I:" 
. ',
.', 
....; , 
't.; ł-
A'" 


...
 
". 


. 
 


. ",
 


' . ";" 
,.f" ;" 
'. . , .. 
,,'I
 
',' '"I:d 


" 


,..",.\ 


i:
;: 
,
..::, 


.. 
.. 
:'!"'* 
.- 


ó\o 

 .
.., 

1'..\:," \
 
'\.0-. . . 


.1;. 


. '"" .. , 
, .. 


.... 't ..'ł' 
4....\.t '.. 
ł" 

 .'J!.\
' '.' 
..,:",.,,; 'i,.. 
.. . 
..." 


'" 



 



 


t 
. 
'lo ... 
1. 
,., ' 
\, . 
't 
. " . 


., '. " 
'" ' '*, . 
fi t' -?o:.. 
I ,\(o .;.:. 
\ 
, -ł.! ,.
 ...." . 
.... 
 
;
;f. 


: I:', I f 

 . .\ 
. ł, . 
 

 I.". 

 ." · r-ł 

:.... . 
, 


'. 


i 


, 



, 


...,
 ... 
..,
......' 
... - . 


f. 


,.+ ...... 

 .' W. , 
.... 01". 

 ,q 
,,
 {
'{ 
. ,. 
..: "i. 

:Sł"" 

;: · 
- -. 
-i... 
. ;' \
. .'
:
"1 

 


..
- 

. 
.
 

.. .. 
, r
' 
ł)t. 
,....
 


, \ 


OC 


,."; 


... 


,Ol 


! 
, b, 


ł 
# 


, .. 
.. 


-C..'" 


." 
, . 



' 


" 
I' 

 


\: 


, , 
....;.;! 


!' 



 


, ., 


, 
. " 


, .ł,' 
. 


, ' 


'-J 
-...:: 
, . ł 


\ 
.. 


f., '. 


''Ii 


.....', ,; 
1 ..:-"" , 
'..,. 




 
. 


*,' 


-4\ ..t j/I. 


lO' 
.
It 


--ł' 


',11- 
ot .t' 


\. ....' 
.....- fi. ,. 


:. 
, 
.' 


, 0- 41'" 


1,. 


..\ł...'....,' 

.
' . 
. .
 :4 
..

. .. 
... :.... 
'J 


'. 



 


..
>>>

>>>
&2 
o
 (' 


-- 


J- 


'
 
Z BI O RIt M 4l 
PAl\UETNIKOW HISTORYCZ
YCH 
. 


o DA. \;VNEY POI..,SZCZE 


Z R
KOPISMOW, TUDZIEŹ DZIEL 


'c 
W 1l0ZN"\.CH JIfZYKACH o POLSZCZ¥. WYDANYCH ORAZ Z 
I.ISTAIIU OR"\.GINALNEMI KRÓLÓW I ZNAKOMITYCJI LUDZI 
W KRAIU NASZYM, 


PRZEZ J. U. NIEMCE\VICZA. 


Ego, contra hoc £fuoque, JahOl'is pr
mium 
pctam, uti me a conspectu matorum, qu
no_ 
stra tot pcr annos vidit ;etas, tantisper certe 
dum prisca il1a tota mCllte repeto, avertam 
TIT: LIVII, prefatio 


TO
I II. 


J'/?,/ . · 
{_"[
/_J..IL "-" 


ł 


C" 
(U tz"'l- Ci 


gJłJł41sarchiv Danzig 
r weigstelle Bromberg 
'V WARSZAWIE, 


w"
, 


DRUKIEM N. GLDCKSllEUGl:, 
.K.iIĘGARZA. [ TYPOGRAFA. KltÓU,:W; UNIWlm
YTł::TLT 


ł 


I 8

. 


1i 



 'L 
I
>>>
J. 


l 


. 


j 


})-c, r
 1 "{2K/tu 


r;... 
ł 
\\ , 'VT ....." 
wtE1i" 
----- -- 
-- 


. 


-
>>>
J. 


.......
........'_....iI.........Q.............................. 


SPROSTOWANA WIADOMOŚĆ 


o BIBLYI 


KROLOWEY JADWIGI 


. 


A PO- 
cz
tku roku tego, Hrabina z Xi:.!ź
t L. Ro: 
Rze: znana z dowcipu, wdzięków, i obszer- 
ney swey nauki, słysząc n)wnie z il1l1emi, ii 
się znaydować miała w Węgrzech Biblia tłuma- 
czona przez KróloW«;j Jadwig't uclala się do uczo- 
nęgo w krail\ t.II1, magnata, Hrabi Jana, illal- 
!talt, Ly iey o tem dokładnQ chciał dać wiado- 
mo
ć. KI"HJ.licmy ca'Ikiem tłumączony odpis, 
H rabicgo. " 
CI Wid?'iJ si«;j na\.oniec W stanie, przesłać JW.
>>>
( (; ) 


r 


. 
, 


« Pani ź;!dane ohiaśuit'nie względem niblyi Kró- 
le lowćy Jadwigi. Odbieram w tc
y chwili od 
(( Colleg-iulII reforn'owanego Ile Saros-patak, 
(e odpowil'd;' na .lapy t lilia , któren mu przesł-ał 
(e Z rozlaZlI waszego. Li"t idł, iest \V ięzyku 
,e \V'lgierskim; wierna treść ouego, hrzml iak 
CI nash'mpuie.» 
« nh
']lle mniemanie, iak gdyby Bihlla. o któ. 
'1 rey lilowa, l'hllnaezon
 !'yh prz('z Kł-t,lowę 
(I Jallwig.;. pochodŁi od ml'odego Dominika 1II'ahi 
'c 1'ele/li. który widz:lc w tćy HiblYI imie Ja- 
II dwigi. wniosł źe i:! sama ta Królowa t-ł-uma- 
« ('zyla (I), i ogł'osiJ UlIlIClOanlC swe. \V pOllro- 
t( zy s\\oićy do W 
git'r. Jadwiga nigdy nietl'u- 
« maczyb Pisma Swiętego, lecz ie z iaC'iliskićy 
(e Vulguty W r. 1390 prlł-'tl'umac.lYć kaz:rJ'a, co 
(C światłl'z,! AutorOWie Polsc)', cura et i"pensis 
II Reginae lIed("gćs. 
II Biblia w SI/ras Frllak tłumaczoną iest z roz- 
« kazn KrólO\\ćy Zofii, zony W'Ially
ł'awa Ja- 
(( gidty w r. 1/.55. D.owodzi to pismo polskie 
(C w Icyf.e 13i!Jlyi l1a ol,Jadee przykleione w tych 
« słowach. 


.
 


I 


(I) III'; Tcleki, o niIJlii tey, w tych lłllloaczy 
li
 słowal'), 'I w Dihliotl'cc ColIl'Sii SllrO,f patal.-, zna.. 
" lazłem I'nlską, I!iblię. "7.ndkit'y pi
kności i staro- 
. zytnośri. Przt'lłulllllczyla i'ł Jadwiga Córka Lndwi- 
. la I. Nie iest ona cala. PlItrz pn:;. 30, (Jtds. l'ngr. 
.' q tell PeJt u HlIrtleb(,/,. 


j, 


I 
.-.
>>>
( 7 ) 



 


Przeloźone sa tllY ksiegi ex Ifieronymi tran- 
s]axionc za Króla Polskiho KazimlCna Oica Si- 
glJlunta Króla, na bdanic matld Kazimiera 
Zophiey K!'Olowćy Polskiey !'Oku od narD: pana 
Christa 1455. przez slachitnego Kx.ie jeUl]r'zeia 
z Jas1.Owic kaplana tey Królowey a pi ssane w 
nowym miestic 10 mil od Kmkowa' 
:NB. a niemasz tu Nowego Testamentu. 
:Pnypowinsti S:,lomollowych Ecdesiasta togost, 
Pieślli ingo malldrości, Siradla 4 wit'lkich Pro- 
roków, a dwanaśein malych. .i\Iachabeów. Erdzy 
.... . . 
JJJJ. XICgl ». 
B)I:I pw'd tym Bihli
 na Polsky iazyk prze- 
Iozona okolo roku Pallskiego 1390 za staraniem 
y n:lk.ladl
m K,'ólowey Pul:kiey Jallwigi el.kIKró- 
la Wt'gicl'sklCgo y Polskiego Ludwika dziedlzczki 
PolskIej plerw5zey 
ony JagICIa Wladislawa Kró- 
la Polskiego, o którćy pisze MIchowIta lih. 4. 
Cap. 4 I. J,- testament Nowy y Stary dawszy so- 
bie po Polsku napisa.t, pilne tzitala. 
Ale SopJ.ia Kroiowa, którey tcoto BiJ)lia na- 
pisauo noku Iq55. hJla corka Andrzcya hsia- 
źecia Kyiowskiego Greckiej wiary, ltću'ą Jagie- 
lo Król iuz stary bidae poi al Roku 14:l
 y 
hyla mu czwarta a ostatllia źona, z która mu 
l)an Bóg potomstwo dal, z nit'Y poszli Królo- 
wie Polscy a}. do Sigmul1l]a Augusta. Byla te. 
dy, gdy ta Biblia przcpisalloiuz wdowa po śmier.. 
ci Jagieła Wladislawa malźon1m swoiego zmarłe- 
go W roku 1
31. JUl. tci na ten tzas syn tey 


I 


.I, 


I 
-- 


.
>>>
I 
I 

 

 
l 


( 8 ) 


\\Ja,łyslaw Król Polsky y Węgicrsky zginal łlyl 
na WOllOle Turecky u Warny roku I ftlłq. A te- 
o gQ t:itasu Kazimierz drugi syn iey Dziad Augu- 
sta Króla, Królowal wPolsz eze , poiawszy w stall 
l1UL.ensky łlelzbiete corkc Albl"cchta Cesana 
Krola Wegierskiego y CZt:skicgo w roku '45: za 
thym wc dwie kei.e ta biblia iest pnr.eplsana.« 
cc Biblia ta iest in folio na part;amil'lie! opm- 
cc wna w drzewo z :£O'hą skórą po ,,,ierzebu. Na 
« składce jest wyryty rok l\lnl..XU. na rogach 
(C SI! mim}Zi3I1e blachy, klamra byIa takźe z IIlt.'- 
(C talu. !)ier\\sza pagina malowana iest ro
ne- 
(C mi farbami. ,Pierwsza duła litera złota, po_ 
(e ('zątkowt' litery czerwone, widać cł:Jglli,;te li- 
cc uje pod wierzami. Z(łaie się dw()ch U1łłłChów 
(e uźytydl było do przypisania tey ni!.ły., gdy" 
I litery pi
rwszych kart, ro/nią si
 Olł dalszych. 
{( Biblia ta nie7awieł'a iak J j)5 s-!ronic. ł'elizle 
cc wyrznił.Jta. Nowego Testamentu lIi:edostail' 
cc wcale. 
" Na pieł'wszy ątroni(;y, picknic wymalowanc 
« s
 IlCrby Polskie i Litewskie. Po pr..t\\'l
Y rę- 
ce cel orzet srcbrny ,,, korontc po lcwey pogOlI, 
cc czyli. Ry,:erz nakoniu Z szabl
 W r\;ku. Po- 
cc dwoyny krzy:ł. Węgit'rsl.i widzieć można fi" 
«( tarczy. Zdaie się i
 krzy
 ten, przYllauy hyć 
tC - musiał, do herbu Lttewski('go, wcz:lsie szlllhów 
« JadwigI z Jagic'Hem. Wi
Jać ze h.rla icst-cze 
c( trzecia tarcza, lec./: tćy iu
 rozeznac nic mo- 
cc źna. DiLJia ta stał... si\! w1'asllości
 Conegii 


40 


-
>>>
( 9 ) 


r( reformowanego w Saros Pata!.", a to przez za- 
ce pis dwóeh Xi'!z:!t nakocych, Jf
rzego Igo 
IC Siedmiogrod
nina W r. 164R i syna icgo mło- 
Ił dego Zygmunta zeszłego w r. 165
. Obydwa 
C( ci Xi'1zr.;ta lieLne Bibliotcki swoie, zapisali, w 
I( zwyź wspomnionemu Colegium. Zk,!d s
 do 
(C Rakocych dostał'a ta Uibliia, wiadomo nie iC'sl 
(( (I) z nudy tl. 30. Stycznia 1822. 
JAN ł1RAnt \ 1\IAII.ATH. 


Ten list llrabiego lJ/ailallt, i knpia notaty na 
okl'adce tey Bihlyi hęd
cćy, dowoclz,! nam źe Bi- 
blia znaydui,!ca się w Saros-Potak, thlln3l"ZOn
 
hyi'a z rozkazu Królowey Zofii, albotez iak mnie- 
ma Ringeltaube, iest kopią tey niblyi,l.tc)r
 Kró. 
lowa Ja{hviga, w r. 1390. tłLUI1.1CZYĆ k:iza-b. Wie- 
It' innych xi.,g naboźnych z rozkazu K.rólowćy 
tt;y wyłfllmaC'wno. Dlllgosz tak o nich wspo- 
mina. 



llfll/JW mówi on, in ea Regina devotio, illl- 
menslIS amor Dei, omniblls mllndallae pravila- 
tis JitctibllS, ah se relegatis, tant1l1mnodo- ad 
orati(mem, et lectjonem, libroruTn divinorullI , 
'vidclicet veteris et novi testamenti, hame/larum 
'llla/(wr f)octorum, 'vilas Pa/rufll, Sennonllfll, 
et PaSSiOll111lZ de Sanclis, medilationem, et 0- 


(I) Z pe
no
('ią wnosić mo
na, 
e za Jana Kazi- 
mierza, \'\' c7.a
ie n:iia7du Pol
Ki, przez Rakocego 
zl'abowaną hyta. 


4 


-
>>>
( 10 ) 


radonem Benli Bnnardi, Snneti Ambrosii, ,.e- 
llellatiollUlIl .Sanctae nrigittne, et plurimorllllZ 
nliorlllll, de la/ino in Poloni{'llm trmlslatorwn, 
muinlt/ll, et Cogitationel1l intenderat t I). 
Tt:nźc Ringc'haube, w dZiele swoim, o Rihli_ 
arh Polskich moiema, łe illz mieliśmy n,Llię Pol- 
skę w r. 1370 i ze j
 Kazimierz W. koś(.jcyf"o- 
wi Gnieznienskicmll tpstamcntcm zapisał'. Ps:l!lerz 
z Bihlyi KI'l)lowey Jarlwigi, znayduie się w Bi- 
Lliotcrc Pul.,wskl(
y, Ohsi'el'llirysze wiadomości 
o BiLliach Polskich zlIaydllt: Czytdllik w UI"ZO- 
uym di'it'le F. Dcnlkowski('go, IJistorya Litcra- 
tlll'Y I'olskićy. 


Dla niebie6{')'c!t HI CZJ"lllllill staro:.!wieckic!t pij'lII, 
k/'ad:;ie .rif! tu w}1Jis ter blUyi dzisie)'s::.e- 
mi literami. 


POCZYNAI/'t sn
 PIERWE KSZOGI MOY- 
ZESZOWE GENESIS. 


Na pocolrze RĆJg stwOI'zyl nieho i ziemia, a 
ta ziemia hyla nicuzyteczua, a pro
na t a ćma 
h}ła na twarzy przepaści, a du.:h Bozy noszył 


(1) Patrz ohszcrnicy o Bibliach Polskich w urzonem 
Jziele F. Bentkowskit'go. Hi
lorY8 I.itt'l'atl1l'y Polskiey. 
Od {łaty wi
c pierwszcy Biblyi w i..z.yku Polskim 
w 1370. Jiczcmy t.52 lat od daty lliblyi KróloweJ' 
Jadwigi 4'.h.
>>>
- 


. 


- 


, 


. 


ł 1 


ł 


- 


-- 


\ 
,
 

 


t..
>>>
. 


.. 


.. 


'!\ ort n

 rl
 :l'Tfł»
 k'1..'
r rttorStt 

 --=-'j O\\)r 5fnrl
 
or..otq
 bas 
h r---' 
tUor
p( tt
 
.V } J \bo tt1e\t1Y1J.d 

- R:3 firnta bt 
,I q pr(!Ul\r(łK . 
na a pro 
'1&a(\ttU t1tnatroam 



a"ur

n,
boQV nafuueqre 
t\A
U'
atU
 'nctłt bo!). 6o
 1\ 
IDr
tt
 .1' ft\"ot
ouo ft\\?tiltlO(\Cł 
1\ · 
flna( bor; ft
t(oU
 Vlt
 .6f f t 
.h1l'ra'\f
(fbł
{rt llurratlo{jq o 

 \'}Un rua
\Va
 5f.{\ qmraiłQ
q 
bttrnł. atrnn '\\OCCO# rvqrn
( wrE 
qro-y affn1a hlemsebrn
 le
l\ł1 
'\1tqc b05brobt £twtWetW
 w.t'O
 
'10 b wo
, 
(jtb
tr\ uobt o
w
 
,,\,
,ltrt bns ft\th)trmT
 rr
btt 
lrt \OO
Sft\
 tJth 
o
l\worl
 tt)' 
tU odtrb Słl
 b1h 1\\1tl\tt'O\t
tmn 
Rt\h, 
 5
l\ 
o. 


4 


\" 


.,l.
>>>
. 


. 


( II ) 


ł- 


się nad wodami. I rzekI- Bóg b
(1ź światło. i 
stworzona światłość a uyrz;rl' ł3IJg świadość, iź.c 
iest dobra, i rozuziełi'(' światłość ode ćmy. i na- 
zwal iest, światloszez dniem, i ćme nOl'l." i u
 
czynił wieczOl' a świt dzieli iedeu. LI'pak r7ecze 
Bóg h:
llź stworzcnye (rozpo.ftarcie) wposzrzód 
wod, a rozdzicleł wody od won. i uczynrt Bóg 
stworzenye (ro.rpoJ !wocie) i rozllzichl' wody iesto 
byli 011 stworzenia t rozpostarcia). w otchccb iest 
by!. nad stworzeniem (rozpostarciem\ l St3'I'0 
si
 iest tako. 
Fac slnzile na osobnćy kartee. 


Opisanie wyięte z dawnego r
kopi.fIllll, wyia- 
zdll krń/OIł'ey 130
Y cór/d J....N o\. SFORCYl Xcia 
lJJed)"olmlskiego, a Króla z"\ cmlNTA. I. czy-- 
li stare
o pozos!a{"Ćr wdowy, 'go Lutego ro- 
lat 1556. 


4 



1 aiąe lat wieku SWf'go sześćc1zi('si
l pięć. zwa- 
sniwszy się na syna swego Klóla Z)gmunt:l. bę- 
c1,!c pani
 zamozyst
 w skarLy. (I), na dwie lecie 


(I). Łatwo bardzo, wierzyć bQdzie mo
na, tym 
lIil'Zmiernym skarbom, lllóre, Królowa Cona, z Pol- 
ski wywiosla, gdy siQ zastanowi cm y , n:HI Obs71'I'ne
 
mi maiQlno
ciami, przez l'óL.nc spnsoby zagarnięl('mi, 
i pucz dlugie lata pobytu iey w I)olszczc, trzymanc- 
mi, lUZ('z nią,. Orzelski w Rekopismic swoimi tak 11310 
it, lJorlaie. 


\"" 
..l 


-
>>>
- 


( 12 ) 


przedtem, nim do WIoch wyicchała, skarby tc 
do Xięstwa swego Barskiego, łcź
ccgo w króle- 
stwie Neapolitańskićm, eicho wysJaia. A w tćm 
:l
dawsz,. sobie drogę do cieplic IJadcwskich , 
tak u Króla, iako i u S
natorów na Seymie \V 
Wal'szawie, i ziednawszy pozwolenie do WIo(:h 
wyiechać. skarLy wSlystkie wywiozła; odicf;ha- 
wszy córek swych, Izabelłę Krółow,! Węgicrsk
, 
z \V ęgier wygnan
 i z synem ićy Królewlcc m, i 
w stanie panicllskim dwie córki Annę i K
'tarzy- 
nę. z orliazdu ie}' załosne i rzcwno ph(:z;
('c: 
hdnego st
d smutku po sohie nie pokazawszy, 
i "tasne ich kleynoty pobrawszy odjechaJa, ma- 
iąc przeszło 5co. koni wozowych poci rzeczami, 
co z sohł wiozł
: 


. 


A nayprzód, w wielkiey Polszczc, Wieluń , Rogo z _ 
roo z poblizszcmi JlJiastcezkami, i wsiami. Topolan, 
Osmol c ż przyległościami, splaciwszy summy Lc;:d,!c, 
t1a nich w maJćy l'olszeze, Bar, Sambo&'Z, Lc
aysk, 
Orey, Lobkowice, Lobzow ogrod J(rolcwski, blisko 
Krakowa, i zwierzynipc l!ad Wisłą, Krzeszow, Przy- 
borz, i mnogie wsie do nich, znaczne dobra w Po- 
dlasiu. Belz, z docllOdami z lasów, wolnością polo- 
wania, wybierania miodow, i t. d. Narwe, Drańsk, 
Suraz , Sicrocin, Sipnie, ZahieIeszczyzfil
 z przylcgłe- 
mi własclami. Miasto )"iliponów, wystawione ni,'da. 
WIIO, mai,!ce w 011.010 wsic niezliczone, te pod ro
- 
11I'lUi pozorami, przywlaszcr:yla sobi. 11 Xięstwie 1\1a- 
zowieckim, tillllo rdormationis wszystkie miasta, wsie, 
folwarki, zamki, posiadane niegdyś, przf'z Xi'lZ'lL l\1a- 
zo,,'ieckicb, wyi.!wszy jurysdykcye 5'ldowc. 


. 


J. 


-
>>>
( 13 ) 


Do Oj""zrzltnowa na noc z Warszawy pier- 
wszym nodcgiefi) się puściła, w tę dl'Ogę wyic- 
chawszy. OsoLy co ią z naznaczenia od Króla 
prowadza) do granic, te hyly: P. IFalenty Dfd- 
biTlSki Kasztelan 
decki, Starosta Cluilcillski. 
P. Jan /Jon ar l\.a,fztelan Biecki, Spiski i Rab- 
.rzt)"TlSld Starosta i wielki rządca Krakowski. 
£I. Piotr JJoraty,źsJ.:i, Starosta Samborski. A od 
granie do mie)'sca pl'Owadzić Ił byli naznaczeni: 
P. /I oiewoda Rawslt.i i Starosta Płocki. P. Sta- 
Ilis{-aw lJlacieiowsla Kasztelan Sandonzirski, Sta- 
rvsta Lubomirski; /Jlarszałek nadworny Poseł 
od Króla do Papieźa naznaczony. Franciszek 
Rosiecld Aaszfelan Lwowski, Ochmistrz teyie 
K rólowć)" stat.e.J". 


, 


. 


,V Litwie, Grodno, Zł' wszystkiemi miasteczkami 
wsiami, folwarkami, lasami, ieziorami, stawami. La- 
sy otrzymała od Biskupa Wileński'go. Nadto Krynki, 
Kraswice , l\Iolawicc, Jeziora, Kraśnik, K'1trę, 8ku- 
der, Miłkowo, Ciznę zlasami, Wcrlislki,I.ono,I.abnę, 
Odt'lsko, Mosty, domy 'W Jarosławiu, Dubnie, Nowo_ 
dWQrze. ł'insk, Chlewiee, Grodek, na Wołyniu, Ko_ 
brYll. Unhneiny, Siedlce, Zaborow, z puszczami, gdzie 
wiele iest wsi, Reysagołc:, Korscin, Ilaysrod, Krze- 
mil'ncit, Kermowee, Hornykowo, z niczłiczonemi wło- 
Bciami, które lub za bezcen wykupiła, lub innemi 
s)lo,obami zagarncła, na Podlasiu, Tykocin, Krznyszyn, 
Dobrynek, Horodysk, Zabiele, Augustów, Mełnisk od 
Maci,ja Zawiszy nabyty, Goniądz, zamieniony ze Ray- 
grod 2a Sit'dlce. Inne dzif'dziczne dobra spadkiem 
na Zygmunta Augusta przypadai'lcc idkoto Indurę, 


1 



 


-
>>>
( ' ) 
\. ],1 


l)rzccltćm nim wsiadać posz'l'a, Mszy Stey '''Y'' 
sł'udta'la, a m;II;!l
 po Mszy wyniść, obesł.rha Pa.. 
ny, ltóry gdy Się zeszli, przyw,odlszy ie do 
sllt'pu, UkOla\\SZY im s\..lep prózlIY ple('zi
(;iami 
zaplcczętowany, tę przemowę uezynrta: To wi- 
(lucie, tu na tym sklepie nicnaruszone s;
 pie- 
CZę!:) , który icst zapicl:zęto\\any mOl
 I K. Jl\1ći 
l)iecZł.;I'ią: tu 5,1 w schowaniu rzeczy i przywi- 
leie IllOie. O
wiad("l.am ,'am, abym to zaś tak 
c3'lo z.1stal'a, £dy
 ia o wiele neczy zw)'kłall1 
Lywac ob\\inioną. Na to ley rzeU P 1J0ratplski: 
z nas źackn u,e hył l rf.Y H3dzemu hstów i czego 
incgo w ten sllcp, am przy pieczętowaniu. P. 
War'8zawski iako tu tego mieJs('a Starosta, iako 
co do sw/))" strazJ i opatrzeuia przYIU')wa-ł, ie- 
mu to, albo prL.Y uim oLIJ.1Wano, ieśli co hylu. 
Z tcm posz-I'a od sklepu do KOŚI:iob Z wcsO'I
 
twarz
, a Królowny za uj
 barJ.w rzewliwie 


otrzymany, 011 Wdy Will'liskieHo za Woło
yn i JjlJ. 
cł.yn, Geranów. llalćy Z}zmury, So
lc, KOl'mlltów, 
RlIronec, Stokliszki , Mscibow, Risocze, Gmdek napo- 
lIlasiu, Zolwie , Zd:r.ięeiol, W ull'ę, Dubno, Olitł., nie- 
gdyś Zabl'zl'ziń
kielllu dane, Rakomisyhi z Wl1ę Wi- 
leńskim, za dobra po Gastoldzie z;alDienione, Mikulowy, 
J.iskowy Międzyrzye
 od zony I\Iacieia KlolIsickicgo, 
olrzymane, Logowice po śmierci Gaslolda przez Króla 
Jćy dane. Danyśliszki, przez zeszłego ieszeze Króla, 
110 Gastoldzie nadane. Hulinki, Potyki po Cyngalu , 
Zubiec, 'Viszne, Kicihan}, Ileśeislaw, nadoili, od Ja- 
kóba Radzi\villa wykupione, nlel'ecz, Kowno llunci6zki. 


-
>>>
( 15 ) 


płacząc. Po Mszy szła do pał"acu, iuz z obi- 
cia odartego; tam Królewny zastawszy, pc,/f'gna- 
fa dwie panienki gorzkiemi .łzami si\; ohlewai;!- 
ce, nie d:,wszy im tylko po ieduym pierścieniu, 
łzy nie wypuściwszy sama stara z oczu; i szla 
wsiadać ocllla\\szy córki swe p. Jerzemu Si e- 
źowskicmu Kasztelanowi i Staroście Warszawskie- 
mu, ochmistrzowi ich naznaCZO'1emu, na co 
byJo hardzo załośnie patrzyć. Kazdy z uich 
w rÓLne się kąty rozit:l'hali, nJ:łtka inmeridicm, 
syn in Septentriollem,.wnuk z matką in Orientem, 
i Zl.fia Duci Brusficellsi (I). nupta, osierOl
iał"e 
panny sub Scorpione zostały. Do kulebki (to 
iest do poiazdu v. kolaski) puyszedłszy, wsia- 
dła tylko z S:lIllą Królową Węgiersk
, L.adney 
inney pany nie wziąwszy z sobą. acz wyprowa- 
dzała ią P. Woiewodzina "llpIlska, Xięźna Za- 
s-ławska i Kasztelanowa WiIelJska, wdowa Cble- 
bowiczowa. Legat takZe Papicź\..i A!lo/u llrsini 
prowadził ią na Ilocl('g milę od 'Varszawy: wy- 
prowadziwszy Królową wrócił się. 
Potem zaraz Królowa do kolebki swey Pl'ZY- 
1Volawszy Pana Boratyńskiego, pytała po Wlo- 
sIm (a Królowa W
gierska tłumaczyła), i żem ia 
dziś, nimcm z 'Val'szawy wyiedlała, ukazałam 
sklepy zapieczętowane, \V których są listy i skar- 
hy 1I10ie: potem, cÓź. ludzie o tem mówią? Na 
to P. Borat)'llskt odpowiedział; to mówią, ze 


(I). Była iey Cód.a.
>>>
l 
G , 


t('go nic chw1Ilą, 
e W. K. M. Iducze z soL" 
Lierze; ze ani K. Jj\lći synowi swcmu, ani ko- 
ronie nic wicr.lYsz, a w sklepie nikt niewie , 
eo iest. Na to odpowiedź Królo"a cJata: ltn 
dom/ni mihi jece/'Unt, qui erant a ReBe ad hoC' 
negotillln deplltati, vldelicet Do l1l imls Stanis- 
WlU Tflłz}"ński Palatlillls Cracoviensium, c 
Dnlls Fforianus Zebrz)"dowsl.-i Caste!: Lubi' 
et D/zus Joha7lnes Ocieski Regni ('ancel: (Tal 
uł'oźyli panowie od Króla wyznaczeni do tcgo 
dzieła, P. Stanisław Tęczyńslri W oicwoda Kra- 
kowski, Floryan ZebrZ'fdow.rlt:i las2telan Lu- 
belski, i P. Jan Ocieski Kanclerz K.) Drugie 
pytanie uczymła, źebym ia eórkom SWOIm pan- 
nom pobrał'a, com im była kiedy dała 
 A iam 
WC:lorl X. Wargawsljemu ukazała. co im zo- 
stawuł1d, kubki, po szacie perl'owey, i niektóre 
kłeyn()ty: Królowi teź kolebkę srebrną, któr
 
miałaoł z Węgier. Na lo P. Borat)'ński odpo- 
wiedział: ieśli Wasza Królewska Mość co 
dziew\.om swoim d:nvać racz}ł'3, nie witJm. A 
l()m w reiestrze u P. Podsł..arbiego nadwornego 
widzi:rł u l). Lubomirskiego, iź na ochędostwo 
Krółewiell Jchmości, n3 J..azdy rok dawano J 0,000. 
czerw: złot: kgo roku przeszłego tak napisano. 
a osobno na płótno f 700 dawano; td u wszy- 
slkich ludzi w koronie ZllpeWOO la wje:;
 test: ve ,V. 
K. M. kaźdy na wydaniu córce swey na posag po 
50,000 dadź mia'I'a, nie onerui
c lem K.l\I. sł..ar- 
bu i cxpens koronnych, Na to odpowiedź Kró-
>>>
( 17 ) 



 
10\\':1 (Iah: Ego ,mtlto plus ad expensam orna- 
tllS fjllotibet mulO dedi, 'luam /'f'X: de dote 
.
t'/'o 7Jirgilllllll mearlllllfiliarllm o/llllino meipro- 
po.n/.£ fhit eis l1ulita da/'e, nisi a R.ege et Se- 
/latu l'egis Polo1ln,1 molestata jitissetll. (Ja da- 
leko więcćy niz Król przykłada'łam si\; do wy- 
tlal ków na sImie, i prLydawać tysiące, do posa- 
gu dziew(-k n:oich, mial'am w przedsi'twzi\;ciu. 
gdyby mi Sil; nie byli naprzykrzali Król i Senat 
Polski). Trzccie pytanie uczyniła: tolU ukaza- 
.lab wczora X. \Vargawskiemu, źem od t('go 
czasu i.lkum w Wars.lawie iest, przcsl.1o 500,000 
WJdata: skądźe powiadai;J ludzie, zcbym ia 
wielkie skarby mlCć mial'a, gdym tak wiele ex- 
Iwnsy cz)"nić musiała? Na to odpowiedział P. 
Baraty,iso/ii: i .l.eś W. h" ]\1. za C.I.aSU Króla 
Jl\Ići zmarłego digmtatis ą/Jlcia (dostoieńswa i 
urz
.ly) godnemu i niegodl1emu, sine discrimi- 
Tle (bez IH'aku), iedno zeby W. K. M. dał co za 
to, iedl1af'a: i przy expel1sie i meniey koroml(
y 
dałaś W. K. M. srelH'o kować i mcnicę Lić, i 
z skarbu na kaźdy rok przynaymnićy do 20,000 
we ..locie ,V. K. M. dawano, przykladaiąc ie do 
IJOgatych c1zicrz.:lw W. K. l\I. To Królowa J.1\'[. 
WI
gierska wszystko KI'ólowey nonie matce swo- 
icy tlumac1yl"a, nic Ole ochylai
e. -Na to 
ic 
nic odpowicdziaf"a, ŹC urzędy przedawafa; o 
menmc\; powiedział'a'! któż to wie? ia nie wiem. 
O hraniu ex po.f
essioniblls illilLS proventlim 
(zdoehodów dzierf.aw swoich) zgola powiedziała:'; 

 


II 
I 


ł 
'I 


'I 
I 
'I 



,ilC' "'
 
l ,..WTIMIII ... )) 
,.. 1!tM"f
"" 


/1 


- 


....J
>>>
( 18 ) 


et pllłs miM solehat dare Domjnl/s mełt3 quoli- 
/Jet anno, l)llam 20,000 ipSlllS enim propria 
f lerunt, et ergo quid tam eX hoc? l)uidquid vo- 
luit, /icuit. rex erat). I wJl
cey zwykł lm da- 
'Wać mąz i pan móy corok ni '-Ii 20,000 ho ie- 
GO to b)ł'o własne: i cói z tego? Królem był" 
i wolno mu było czynić pod-ług woli. niCll/lt 
f}uogue. quod ego muftos thesauros mecum dll- 
co) mówi,! ta Ue , źe ia wielkie skarby wywożę), 
i zawoła 5wieborowskit!ęo: ip.se sdt, quod n{)on 
plus 50,000 et decem pro e:t:peTlsi
' haheo me- 
cum. (On wie że niemam więcey z sohą; iak 
50,000., Na to orlpowiedzi:rI' P. Roraty/iski: Tak 
powiadają, :lI' W. K. 1\1. (1awno z Polski wysy-lać 
ra('zysz. i :leś W. K. 1\1. summę (lać raczyła (lo 
Wenecyi, na interesa 1 a znać 2,000,000. Na 
to ofłpowiedzia'ł:.: ne duos mil/leme.s e!Zportaue 
me dicitis vos Polcmi, sed Jeplem. (Wy mó- 
wicie Polacy, ze nie dwa, lecz siedem milionów 
uhieram
. Na to odpowiedzia'ł: et sic apparet, 
111. ve.slrarn magnam Sltm1nClrn exportasse; ne- 
mo dubilat JJf. P. magnas summas in depo- 
sito servare. (I tak się zdaie, że W. K. Mość 
wielkie summy wywozisz, i nikt nie w.!tpi. fe 
masz ich w złozeniu wicie). 
Po tey rO£D1owie przysda Królowey wieść, 
ł(' na Szl,!sku gotowali się zastąpić iey, i iuz 
zehrało si
 ich by-to do 150 koni: tą trw Of;ł 
:zatrzyrnala się b)ł:ł tydzień; wtem 
y wieśe 
prz1s.zła, te za t
 
 P rawi!, :Le ił miano za trzy. 


. 


.. 


-.
>>>
( 19 ) 


mać i nie wypuszać z korony, roziechali się; co 
usłyszawszy K.rólowa, ruszyła si*iJ \V drog'\;o 


LUKASZ GORNICKI 


/1' pamiętnikaclt swoich, tak ieszcze o wY'I/.";; 
zdzle tem mówi. 


Nie dlugi czas Xi
dz Przerębski na drodze 
s
rawiws.l.v; gdy 5ilj; do Wilna wróci,t, przyszły 
listy od Królowey tlony do Króla, daiąc td 
znać, iż dla opatrz
nia Edl'Owia swego do Włoch 
odi(;:chać i
y poh'z

ba, eo ilby byto z wolą ie- 
go, i Panów rad, prosi źeby da niey Król do 
Warszawy przeieździć sił.; raczył. 
Zataz K.ról listy, do celnieyszych Scnat.orów. 
rozesłać rozkaza.t, chc'Ać to mieć po nich, zehy 
do Warszawy pl'Zyiechali dla tego odiazdu Kró. 
lowy, co hyfo roku 1556. Po rozpisaniu li
 
stów, w kijka Iliedzlel K.ról wyiecha'ł. Królow/C 
W Wilnie zostawiwszy. !lada teł korona cel- 
nieysza do' niego się z iecha'ła, iako dla tego 
przedsięwzięcia Królowy Bony, tak tez i dla 
postanowiellia Krolewny Zo:;a, w Stan śWięty 
ma-tżeóski, o któa'
 XI'1ze Bcunśwlcki przez Po- 
sły swe cZYlIIł stal'anie: iako;' dus,tł"o to małteń- 
stwo i nil. K.rÓlowa BOlla odleclaała z War
za. 
wy. Królewnę Zofię wielki poczet celnieyszych 
Dworzan, i pani,!t do Brunswika odprowadził,- 
gdzie te ceremonie z strony maUeństwa z wiei. 
k'1 czcił korony Polskiey s
 odprawione. r
 
... 


J
>>>
( 20 ) 


odiechaniu Kr6lewny Zofii, prze-łożył Król W 
Radzie przez piec7.ętarza, wol
 Królowy Bony 
matki s\\'oićy, iź do "Woch odieehać chce, lłla 
opatrzenia zdrowia swego. 1\1iaJa Królowa nie- 
które Senatory Mazowieckie, którzy do woli 
KrólO\"y sentencye swe skłaniali, ale inni wszy- 
sey Senatorowie na to się zgadzali, prosić Kró- 
lowy, żeby nieodieźdzai'a, a nicdali się uprosie 
zadzierzeć moc
, ale pokusić nayprzód proiiJY 
przez Królow=1 W ęgiersk
, która iuź była w 
Warszawie, wi
c i privatlm źeby nicktórzy Sena- 
torowie pl'osili, a potym publice wszyscy. 
Ju:r. się to było postanowiło na pIerwszym 
zasiedzcniu w Uaftę, uźyć Królowy W ęgicrskiey, 

eby do Królowy matkt uczyniła proźbę, ahy 
z nami \V Polszcze zostala, do Włoch się nie- 
przelezdzaiąc, kilka Senatorów szł'o do Kró)o- 
wy Węgierskiey, pl'Osząc, zeby się podie-la. Ale 
Królowa Węgierska wyrozumiawszy piel'wey u- 
mysi' maIki swoiey, i wiedz
c zeby u niey nic 
niesprawi'la, wymowiła sił
 z tey pracy: a zatym 
nlai'o się wszystkim, iźby Xiądz niskup Krakow- 
ski Zebrzydowski, na którcgo prlell laty Kró- 
lowa nona była łaskaw,! ,i pier\\sze Biskupstwo 
ona mu ziednała, uczyni-I' sam z siebie proźbę 
do niey, :łehy tey drogi Włoskićy zaniecha'ła. 
S, ctlt tedy Xią dz Krakowski do nićy, lecz wszy- 
stkie namowy iego na me się niezd:rI'y, Królowa 
nawet wYl'zucał'a Biskupowi, :Ze Biskupstwo ku- 
pił. 


I 


j 
ł 
I
>>>
. 


( 
I ) 


I 


Odniosł Xi,!dz Zehrzydowski do Rady, gdzie 
i Krbl był, iż uie tylko nic niesprawił u Kró- 
Jowy, ale i przymowk,! odniosl Zaczym zda- 
ło się Królowi i Senatorom pos-1'ać znowu te- 
goż Biskupa z pewną liczbą Senatorów, żeby o- 
statnie postanowienie i zamknienje w Radzie 
h.n',lowy powiedział'. Szedł znowu Biskup z Se- 
lIatory, i tak ml}wil 
Przł'dtym Miłościwa Królowa, mowa moia ku 
W. K. M. hyla jako od sługi wiernego i zyczli- 
wego \V. K. 1\1, ter.łZ iUL nie salll od sicbie , 
ale. 0,1 J('go K. Mości, i od wsz)'stkićy Rady 1\.0- 
ronlJ(
Y, pospofu z Jehmo
ć kolIegalIIi memi, W. 
K.. Al. poselstwo donoszę: Poselstwo takie, któ- 
re nikomu milsze być .uiema, iako W. K. Mo- 
ści, gdybyś W. K. 1\1. dobre swe znać cbeiaf"a. 
])0 rozłJiel'aniu rozumnym prz('( ilJwzi
cia \V. K. 
1\T, gdl.ie na "bie stronie ka'l.d a rzecz iest uwa- 
7.ana, gdzie się nieprzepol11uia1"a ani powinno
Q 
s)'nO\v!\ka przeciwko matce, 3111 powinność pod':' 
(lanych przeciwko Panom swoim; tak znayduie 
J. K. M. ze wszystk,! Rad,! koronn;l' iź odiazd 
W. K. '1. byłby z wielką niesiaw,! J.1\.. 1\1, ze 
z.f',! sław,! korony tey i szkodą, a z iasnym upad- 
kiem W. K. 1\1, a przeto nie moze tego Król Je- 
gomośe widząc zgodne zdanit: Senatorów swo. 
ich, lIa sohle pncwicść, izhy W. K. 1\1:. O(]iecha. 
lIia dozwolić Ima-£. Odiazd onćy dawućy z Nie- 
miec Królowy ll)'xy, wiele złego koronie przy- 
niosł', niemało lat korona bez Króla w n
dzy ,
>>>
.. 


( 22 ) 


I 


'W utrapieniu i uC'isku wielkim b),ta; a co wle- 

zieć nic hyłaliby większ}'m utrapieniu tych 
czasów, gdyby się wyiazd zt'!cł W. K., M. po- 
zwolić miał? Racde tedy W. K. 1\1. do zdania 
Króla Jegomości i wszystkic
y Rzeczypospoliley 
przychylić wolą swoi'!, \',idz
c i
 to ina('7ey hyć 
nie moźę: 1\ w czym siQ W. K. M. niedosyć dzie- 
ie, 
b()_ od Króla Jml'i aho od osoby iakićy, abo 
tc;. od nas Senatorów, racz to W. K. M. pl'ze;& 
nas 1. K. 1\1. oznaymić, tedy się uprzątnie wszy- 
stko, kto eo wykroczył, karan będzie, tak iż W. 
K. M. we wszystkim zostaniesz da Pan nóg kon- 
tenta, j Królowa Polska, po dawnemu w koronie 
i Państwacl\ swoich zyć do \voli Bozey b
dziesz. 
przy tym Poselstwie Xilijdza Zebrzydowskiego. 
Biskupa Krakowskiego i inszych Senatorów, któ- 
rzy z nim posłani byli, była Królowa W'ts ier - 
ska, która widząc matkę t'ozgniewan'l " pokazo- 
wał'a to kwoli oney, iż silij ten gwałt matce Kró- 
lewski
y od rad Koronnych dziać niema: a za, 
tym sama Królowa Bona puśeiła si'IJ na Biskupa" 
U1ówiąc połacmie: - (I Ty, ty , któryś Biskup
 
filWO kupił', (na co Biskup, iż przedayne było) 
llieprzewiedziesz lego, ani ci którzy ci'IJ posłali, 
'Lbych i,a ie('hać nie
iała: poia
, poiad'ij, a uyrz
 
110 mię łlamować będ-zie." Po tym Poselstwie do 
Królowy, które Xiądz Biskup Kra,kowski z kole- 
gami swemi Spl":łwował, u£zyniono w net edykt 
Da rynku, izby żarlen człowiek z Królową ieehać 
I)i
śm_ia
: 
lac1:1ie 
od utraceniem pocz
iwQ.śr;j" 



 


\ 
- r 
ł
>>>
, 


( 
3 ) 



 


lł prostego stanu cz-łowiek, pod utraceniem zy- 
wota. Czego gdy się dowiedzmła Królowa, po- 
dała do Króla, Królow'ij Węgierską z wlelkun 
narzekaniem: iż się ićy gwah dzieie od tego 
 
którego ona w zy\\'ocie nosiła, i sił'a ucierpiała 
od lego, który cokolwiek na świecie dobrego ma, 
od nićy ma, od nićy iywot, od niey i stolicł.j 
Królewsk
: 7.a co wszystko miasto poczciwości. 
powiuney i obmyślania wszelakiego dobrego mat. 
ce swey, a to ieszcze w niewolą i
 bierze, w 
niewol
 bierze tę, dla którey nie tylko sam nie.. 
wolą cierpIeć, ale i sił'a żywotów stracić iest po- 
winien. iiby na matkę nic przeciwnego nie- 
przyszło. Owa Królowa Węgierska (nad którł 
mi:tł'a straz Królowa Bona) musia'l'a co naybar- 
dziey szerzyć ten post
pek Królewiiki przeciw- 
ko matce. A gdy Król pokazał zc to nie z nie
 
go idzie, a iź PanowIe obawiaią się ;'eby Królo
 
wa IUczawiodła imion tvch komu obcemu, na 
ktcre ma przywiley; tak odprawił Królow
 'Wę. 
gierską, iż co moznego if'st, w6zystko dla Kró. 
łowy matki swey uczynić iest gotów. Królowa 
Bona czui,!c o sobie, z osoIma do każdego Pana 
Posehl\vo posłał'a; a do plęt..ny('h słów, były i 
upominki do nicktórych Senatorów, tak iL osta- 
tek dnia tego, wielka c
ęść nocy, na tym iii
 
strawił'a. Do Xiędza Przerębskiego podkancle- 
rzego nieposyłała , wiedząc co przed tym w ra. 
dzie mówił, i co (odprawiwszy zdanie swoie} 
..ukł do tych, podle których siedział'; iako at 


, 


- ł
>>>
( 24 ) 


i 
'I 
\1 


hy mu pieczęć z glow
 zdięto, tllt.by icgo plC- 
częcl
h litcras passus Królowy pieczętować mia- 
no. J..lwź potym ani ich pisać chci:l'l', ani pie- 
czętować. Nazaiutrz Królowa WęgieJ'ska rano 
do Króla przyszł'a z proźbą od Królowy matki. 
iźby Król me b)f przeciwny telllu jey odiazuo- 
wi: oddai.,c zar:JZ Królowi przywileie imiolla i 
dzicrZawy wszystkie i summami, :Ihy l\. ról iu.l. 
wziot to w posscssJ;ł. i urzędllili Swe po
tanu- 

,f: maiąc iednak tę zupcł'ną nadliei'J o Królu 
Jt'ymoś('i, iż to za się wszystko do J';!k ićy lJłhl a 
gdy da Pan R()g forturlJllC z "':I'(I('h się d
 ]01- 
I\kl wróci. K.ról obieca'l' u Rady l
oł'Onnćy wsze- 
lal,iŁ' ul'Zynić staJ'anie, zeby się wol i KrlJlowy 
dosy(
 stało. Po odeyśeiu Królowy byI'.ł rada, 
Kal.af Kl'ól przcłoźyć on lamelIt I 1 anll Kallcle- 
rzowi OciesJiielJlu, ono narzekanie Królowy ma - 
tki. a iź sit; Pana Boga hoi, źchy go nieskaraf , 
i z nim wszptkićy korony dla pł':H'ZU matki swo- 
ićy: przełoźył' i to, iź gdzicby sili gW;l'hem w 
Pulsz('ze zadzier:bła, iź ona potaiemnie mogl'aby 
przywileie wysłać, i darować )..omu UJoźnemu to 
wszystko co ma w I)olszl'7.c, Przeto lepiey ią pu- 
ścić, a z\d'asznm i" 'wszystkie przywileie j imio- 
na, KrÓlowi puszeza, i sama wrócić się nla wo- 
lą, ni? nad ićy woliA trz)'lnać ią w korollie, J..tó- 
rćy pcwnicby nic dobrego myślić nie m
g"'a. Tu 
iut. Senatt;rowic, okrom Xi",dza Podkanclel'Zego 
l)rzcr
hskjego, widząc Króla nachylonego (lo wo- 
li Królowy, przeciwić się więcćy nic chcieli, ale
>>>
( 25 ) 


pozwolili źeby icchaf'a: i w net 7nowu uczynio- 
no ed)kt przeciwny wczOl:ayszemu, Gdyź Kró- 
100
a Jc)'mośc iedzie do Włoch dla opatl'zenia 
zdmwia swoi 'go, które opatrzywszy, nazad silJ 
,lo Pulski wrĆlci, tcdy Jego Król: l\'Ioić nikomu 
I. J. K. 1\1, ie('hae nic broni. Rycłlto bardzo po- 
tym edykcie wyprawiła przed sob
 Królowa Wił- 
gę Starostę Ostmł't,;ckiego .z wozy skarbnemi, 
nał'oźonerni sn.hrem, dotem i drogiemi kleyno- 
ty; ktÓl'ych wozów brI-o dwadzieścia i cztery, a 
w kaidym po szóstne wozniki. Wilga gdziekol- 
wiek przyiechai' dawał znać, gdzic iedno Grod 
albo zamek by
. iako wielkie skarby z korony 
wiezie. a tak zchy go hamowano: a on się rad 
(Ja hamowa(
, nie był' nih ktohy się wa1ył te- 
go, wozy hamować, i tak szły wozy z korony; 
Królowa potym za wozami rycMo wyiechała, któ
 
q prowadliła K rc}lowa Węgierska do Szląska. 
Niź Królowa wyjechała z Polski, posłała był'a 
przed sobą, zeby \V gorach za Wiedniem drogi 
naprawione wozom były. gdy;' przed t
 Królo- 
wy U 1'0 g I!, nikt do W'I'ocb iechać nie mógł'. Na- 
prawną tedy (h'ogą (dla którćy w skalach kowa- 
no kamienie, i eiosano żeby sleroko wozy i 
lolehki iść mogły. Królowa do Wloch ze wszyst- 
kim zbiorem swym iechala: maiąe (lwor ozdobny, 
i fronc}mer Szlachcianek Polskich. Potym w 
Wiedniu iako od Króla l.('rdynanda przyi\;t'! 
zaś od Xi
ź
cia i Senatu W clIcekiego ; wie.;c 
gdzie i iako dwóI' swóy i Panny odprawiła na-
>>>
I 
I 
l. 
: I 
I 
I 


( 
6 ) 


llad do Polski, pieniędzy kiedy i iako wiele po.. 
iyczr Ja Królowi Hiszpańskiemu Filipowi; iuz to 
nic do mnie, 'gdy:i ia tylko to plS7ę com wi- 
(łział, abo czegom miał wiadomość dostatecZll1' 


PAKTA SUBIECTIONIS TERRARUM UVONTtE. 


Pakta podrlania\ sir;, mi'tdzy Nayiaśnieyszym 
Zygmuntem Augustem, Królem Polskim, i Got- 
bardem 1\flstrzem Zakonu TcutoIlskicgo, moq. 
któr)'ch, Jnf1antslie ziemie WLWYŹ pomienioncmu 
Królowi poddai;, się, i do Wielkiego Xięstwa Li- 
tewskiego pl'zyi';,ł;czai
, pomicnionemu zaś Gothar- 
(łowi Mistrzowi, nadaie się Tytuł XląZęCY, i 
nicktóre w Jnf1ancicch tJ0wiaty, lennym w,;:pu- 
szczai,! się prawem. Dzia'Io się w Wilnie d. 28 
Listopada 15GJ. lP7,irte z fJrigina{zt , z archi- 
'VUnl kClncellaryi koronner. Lib. 169 81tb Lit;.. 
(era S. P. Nr. 170 .fOl: 1
3 Sub Lit: R. C. lr,.. 
I 83 101: 3
. 


ZYGMUNT \UGIIST 


z n. JA. KROL POLSKI W. X. UTT. ctc. 


O:?naymuiemy listy tcroi, \\szystkim, i koźde.. 
mu, komu O tćm wiedzieć naleźy. Gdy ziemia. 
Jnflantsl
a" od stl'ony W. X. Liu: iuz to przez 
s-1siectwo. iuz przez dawne i nowe pakta, iest 
nam zohowi
zaną, i stowarzyszon=!; gdy od wie- 
lu iuz lat pl'zez okrutnych nicprzyiaeieli 1\1.... 
miec7.{'m i ogniem pustoszon:I icc;t, i prawie \V)\: 


j 


-
>>>
( 
7 ) 


wrocon
 ze sZl'zętem, i do ostatniey przywit'- 
dllon:1 zguby, £lly »},ccz-ya nyska. dobra Mi- 
:strza Teutońskiego . pozoslała część zamków, i 
twierdz temił klęskami i zniszczeniem są za- 
grozolIc, gdy przeciw takiey zawziętości, i ogro- 
mnym woyskom, niesz.cz
śliwy zakon TeutOll'" 
ski, niema ni dość si,t, ni c10śó sposobów hy siła 
sam móg-ł obronić, pl'Zeto JW. Gothard, l\listrz 
zakonu Krzyźaków Teutońskich, w Jnłlam'iech , 
Szlachta, obywatele, i wszystkie ziem tych sta- 
ny, przekonani, iź si'ły wIasncmi oprzeć się nic 
100g
, 0puszczf'ni, ocl Cf'sarza i UZC!izy Niemie- 
ckiey, morzem i );Aclem, napadani od Króla 
Szweckiego. (:zęste wysył'ali do nas poselstwa, 
czesto prlckładali ze i'Lami opłakany stan swóy, 
naszey wzywali pomocy. 
My wi\Je zc1ięci litości,! n}ld stl'3pioną Pro- 
wincYI!, mił'ości
 całey Hzcpltey wiedl.eni, et ne 
harharus hostis lallus pro sua lihzdine, in poplllo 
{Jrassaretur, poleciliśmy Xi
Lęciu Panu Mikoła- 
Jowi RadziwiHowi, Xiąz
ciu, na Ofyce i N ie- 
świe:tu, W oiewodzic Wileńskiemu, by się uda,J" do 
ziem Jnłlantskich, a llayprzód pOleclłał do Ry 
gi. i tam, tak z Wielkim l\Iistrcm, iakotcź z Sta- 
nami iego, i obywatelami, wszed w stan i poło- 
ienie pomienioney prowincyi. 
Gdy zaś wszyscy łatwo widzieć mQgą, iz 
\Vspólneml tylko silami Polski, i Litwy, skuteczna 
obrona, i pokollanic nieprzyiaciela stać si
 100- 
£
, a posiłków od Polaków, nic mozna sifd spo-
>>>
( :18 ) 


1'1 
I 


clziewać, chyLa że Prowincyo te, równic do 
Polski, iak i do Litwy naleźyć Lędą; w takićy 
wifbC ostateczności, iak się w podobnych zw.}- 
tpionych iuz razach, czynić zwykło, tak sam W. 
Mistrz, iako i strollY, z poddan:em si\; nam wy- 
słali swych Posi"ów. 
I..ecz gdy poddania si'ł; tego ziem Jnflantskicł., 
w Wilnie nast
mpioncgo, dla Senatu Polskiego 
niemidiśmy kopii, musieliśmy rzecz t
, od,to \yć 
do powrotu naszcljo do Królestwa Polskiego. Ze- 
hy zaś w tćm czasu przeei:Jgu (nim Scnatoro- 
wie J stany Królestwa polwienlz=! to) żehy zaś 
w tern czasu przeci
gu, strapione JnfIaIlty. ogo- 
locone z pomocy, na ostatnie I1Icprzys
:ł,Y \' y_ 
tempicnie, niewolę i zguLę, po wicIu umo\\ach, 
postanowionym zosta-I-o z XiilŹł.;l.iem W. Mistrzem 
stanami iego, i miast y aby Jnflanty \HaZ pou- 
clanemi zostały nam, iako Królowi Polskicmu, 
W. Xięciu Liu: Ruskiemu. l)ruskicmu, 1\1:IZO- 
wieckiemu, imudzkiemu etc. l)anu i D.lleclzieo- 
\Vi i przy nas zostały, az do dalszego postano- 
wienia Panów radnych. 
A lubo rzecz tę ocJl,:ł'adamy do Seymu, wkró- 
tce w l\lazo\vszU zebrać się maiącego, przeciez 
iuź na tem dzisieyszcm ziezdzie święeie przy- 
rzeka my, iź. pomienionc poddat1ie sic;] tak W. 
MlsLł'za, iako teź iego poddanyeh, przez stany 
nasze Królestwa Polskiego, pr.tyiętem, i potwier- 
dzonem zostallie, i ze odt
d ziemie Jnfłantskie. 
całemi siłami naszemi. tak przeciw l\I... iako 


l
>>>
( 29 ) 


teź innym ich nieprzyiacio'łom, bronić, l Z:UU. 
ki Ollpad'l'c, odbicrać Lędziemy. Gdyhy zaś, (cze- 
ł;0 się niespodziewany l stany Królestwa uasze- 
go Pol;k't'go, na poJm:ic się to zezwolić i \\spól- 
nit'. z Litwą J::flant hronić niccl)('I3,ty, na ow- 
('Las zlcmle te Jnflantskie, iedynie do \V. Xi
- 
stwa Litewsioego wC'ldoncmi i przyl
c'Zonemi 
zostaną. 
GJy atoli, Vi warunl
ach poddania sił.; tego, i 
to się zlJaydzie, ze pOlJ1ieniony Xią"e, pod- 
dani i miasta iego, wamwah sobie, by podda- 
nie się to Iliewystawlło ich na niebezpieczeństwa 
i szkody. od Ce
arza, i Rzeszy Niemieckiey, 
przyrZł'kaIIlY, iż wszelkich uźyicmy środków, i 
sposohów, clyli to przez IJosłów, czy przez li,. 
sty nasze, hy Cesarz JM, i Rzesze Niemieekie, 
poddaniu SIIJ temu i połączeniu r.ie przcciwiły. 
Gdybyśmy atoli otrzymać tego nie mogli, 
a 0- 
wczas, wszelkich użyiemy sił naszych, ahy ni 
Xi
że ni poddani iego, na czci, sławIe, i 
łnai
tkach swoich L.adllego nic ponieśli szwan- 
ka, ni szkody, by nic1lt źadney proskrypcyi, Za- 
dncgo prześladowania, niccic"piał' oto. 
Zaręczamy przytem, dobrą wiarą nasz
, i ni- 
nieyszemi listami, umezyścic przyrzekall
Y, tak 
Xią.źęciu, iako wszelkiego stanu mieszkancom, 
wolne wyznanic religii, i czci Boskiey, podług 
przyif,jtyeh, po kościołach ich obrz
dków Augsz- 
purskicgo wyznania, ca'łe kościelne rz,!dy swe, 
iakic dziś mai
, potwierdzamy, ani z cierpiemy,
>>>
( 30 ) 


by naymnieysze w nieb stać SJ
 mia'fa odmia. 
Ila. 
Nadto wszy!tkic ich prawa beneficya. przywi- 
Ieie tak duchowne, jako tez i świeckie. szcze. 
gólnicy szladJty. prawa Jnvestitury, n:tstemp- 
litwa dziedzic:zrlt'go ph'i ohoyga. wyzszości, do- 
stoieństwa, posiadania, swobody, transakcye, nie 
naruszalności , pod-ług praw, i zwyczaiów ich 
potwierdzamy. 
Wzywamy tak Szlachcice, iako teZ i mieszezall, 
którzy sił.; na mb
Y riillleys.lcgo Aktu, panowa- 
nit.i naszemu podali, aby się do po,;tanowionego 
przt'z nas Vice Knla i Senatu, do Rygi udali 
i wlększości
 g'ł'osów z samey tylko dobrze osia- 
dł'ćy szlachty, Sęd:li6\V wyhrali sohie. z wolno- 
ści, appelacyi, (:zyli to prosto do nas, czy do 
Vice KI'ÓIa, i Senatu przez lias postanowione_ 
g-(). Ci zaś którzy przeszłemu Xi'F.ęciu W. Mi. 
strzowi, pod p:fnowanie, i J ul'yzdykcye przypa- 
cłn') do swego tylko Xi;Azęcia appclować będ,!. 
'" ważnicyszych atoli spl'a wach wolno b
d
le sta- 
nowi rycerskiemu. od Xiąz'ijcia swego appelo- 
wać do nas. 
Zostawiemy mieszkaJICÓW Ptowincyi tey, przy 
Niemieckim ich magistracie; nadto urzędy Pre- 
zcsost-Vrt Prefektury. S,!stwa, Burmistrzostwa, nie 
komu inncmu dawać będziem, iak ludoliom, 
narodu, i ięzyka Niemieckiego, tak, iako to w 
!)cusiaeh zwykliśmy czynić. 
Chcemy, aby wszystkim, tem} dyplomatyczc-
>>>
( 3[ ) 


tui listami nnszemi, wiadomeJD "yJo, że nie tyl- 
ko w pr:ł\Vacl" j swobodach ziem Jnnanlskich, 
l1ieu('zYI1l('my zmmeyszcnia, i owszem z bski na- 
szey Królewskiey powif.;kszymy ie. jakoz ninicy- 
szym dyplorr.ma, pOł\YienILamy, jf', aprobuiemy. 
ratyfikuiemy, i tym k()
('em urzędników naszych, 
we wszystkich miastach JnOantskich panownaniu 
naszemu podlcgłydJ, postanowmmy. W czasie 
atoli zaburzeli woiennych. w zamkach nieprzy- 
jaciela publiźszy(:h, i na niebespiecze,ishvo wy- 
st:łwiony
h. Urzędników, iakicgokolwiek hądź 
narodu i ięzy.ka, byle doświadczonych nam wia- 
r'!, i uczciwością postanawiać b'i;dziemy, tak ato. 
li, aLy ci nic nicprzedsiebrali, ani Llynili, coby 
hyć mogło ze szkodą nasz
, lub Rzec.lpltą: a 
gdyby co tal.owego poetuegli , nas o tem, iak 
naYł'ychłćy uwiadomil-, obowi
zani b\1d
. hawo 
S,!dzcni:l, i władzę miecza. tal na Obywatelaeh, 
i
lko I na mieszezanach, wyrzl!dzać bę(t A Slaro- 
!':lowie zamków; po z-l'oźeuiu atoli hroni, i otrzy-:- 
maniu poź
danego pololll. nie iuni Starostowie 
być maią. jak m\izowic 1 z llarodu, i ięzyka Nie.. 
micekiego. 
(.idy zaś Xiąl.c nIći l\Iisł1'Z IuOantski, sto- 
suiąc się do I'ady stanów. i naszego zezwolenia stal\ 
sway odll1icnrł, zatYIll hy wsparty opieki! i przy- 
iaźni.! mlsz'l; tem sicJ stal silnieyszym, napr.zeciw 
Prowincyi ter nicprzyiaciQi'olll. na wzór, Xięcia 
Pruskiego, nadaicUJY mu tytuł Xi'łżęcia, tak 
aby hoł',Jownikielll, i lcnikielll naizllD Da za"
>>>
I: 
1'1 
I 


\ 32 ) .. 


wsze pozostał, iako
 od tychczas Xi
ięcia tego
 
zahołdowmka i Lenika naszego, 0iSłaszam)', i mice 
będziemy. 
A;$.eby zaś. iak nayrychlćy Xiązc to, ł'a"li 
naszćy Królewskich dozna-l'o, i wiedzi3i"o, i a]...! 
CZł.;ść Inflant prawem Icnn)m sam i nastcmpcy ie- 
go p'łei IIH;skićy posiadać b'iJd,!, \.Lubo uruczyste na- 
(lanie to do (11)\\ rutu naszego 2- Polski odkładamy). 
d.Ós n1ź w)"znacz::my. I nadalCmy mu nayprzód 
trakt Kurlamlyi i Semig:1liYI od s1'onego morZ:1. 
a/. do rzeki lfilgi, idąc dawllcmi gt-:llllcami, 
przcz RadziWlHa oznaczonemi, między Źmudzi'A 
Litwą i Biaf'ą Rusi:! z jedney, a Inflantami z dru- 
gićy strony. do I'owiatu PuI'oniel'liego lu rzece 
])zwina, idąc tą rLck, az 00 morza. tal dale- 
ce, i
 w
zystko, co w t}l'h grani(:ach :ilćy!\tl'Ony 
Dzwiny- ku 1.llwie zawiera się, i do zakonu 
Iullantskicgo naleZa'I'o wszystko to nazawsze, Xię- 
ciu dzisieyszemu. i na
tt'mpcom iego p'łci 1111,;-' 
skićy naleźyć będzie: iako to dobra Dane- 
burgskie, które z tćy srony Dzwiny ku Lit- 
wie, zamek .Selbllrg zcałym powiatem, i wszy- 
stko to co 00 zamku Ascherał nale-i.a1'o, zamek 
Ballsko lVeugllt, ze wszystkim co nalda'lo do 
zamku Kircholmskie
o, zamki iJJitaw(!, T{dkm 
Neubllrg, Doblen, Kandow Alsowanrm, Sch,.u- 
den, l! rauenburg, Z abel, i wszystkie zamki któ- 
re u nas są zastawione, Goldillgen, IJusenpolh, 
Durben JFindaw, \V summie 
o,ooo. Zamek 
zas Grobeńa 50,000, Albertbwi Margl'3bi llrande: 


-
>>>
( 33 ) 


Xięciu Pruskiemu zastawiws
y starać sił.j L
- 
lIziem, iak Ilayrychley WykUpll
. i w posessye 
Xięciu olltlać. Równie tez zamek Bllltską. w za- 
stawJe, li Xięcia HlsJ,.upa Rigsł-.lcgo Lęd'ACY. sta- 
rać sił.! b'td
iell1 na Wielkanoc \vykupić, i Xię- 
4
iu w pos8cssye oddać. Z drugiey zaś strony 
Dzwiny, zamek DJ"alllellt. llo czasu tylko t1'\\'a- 
i'Acey woyny zastawuicmy przy Xięciu. 
,V nagrorJ'i dunćy dZls obrony, pomocy. i t y- 
iti, podeymo\\anych w t)'ch zwi:ltpiollych iu.G 
razach trudow, i lliebespieczcl1stw, zachowuie\uy 
Iobw, ws
ysthlC 
icmjc i catl prowin.:yę za 
D
'HII'A' a to na mocy ninieyszego z Xiązęciem 
uH.ulu. A nayprzód, i przed wszystkie mi, za- 
mek, i miasto Uygę, ze wszystkiem co do nich 
od dawności nalei.y z pl'awcm, panowaniem, 
,vł'asnością, od Cesarzow llzymskich oh'zyman;! 
i których nam Xi
ze odstompił , ninieyszym u- 
stempui
, i Obywateli miasta Rygi, przed Le- . 
gatem nasze m , od wicl'l1oś('i, j posJuszeńst\\a 
uwalnia, i wszystkie Dyploma, od Cesarzow 
Rzymskich W rzeczy tey nac1alle, wręce nasze 
odda, i tak pomienione Miasto, od którcgo za- 
chowania, reszta kraiu zawisła, iakote-t. i wszy- 
stkie ziemie, ninieyszym zrzeczeniem pod pa- 
nnwanie, i "ł"asność nasze oddaie. W'tcmźe 
atoli mieścic i Zamku Rigskim, nikogo z obcych, 
ani przychodniów. do spl'awowania Maglstl'atur, 
nieprzypuściemy, ale iedynie ,kraiowców, ięzyk 
Niemiecki i Lctollski posiadaiących. Jednego 
'1'01\1 II. 3 


-
>>>
( 34 ) 


rZ1!dcę zamku, dowodzcę siły zbroyny, i Bur.. 
grabiego, który sprawy cy,\ilnie zawiadywać bę- 
dzie, obranych przez stany, a potwierdzonych 
przez nas, iak w mieście Gdallsku postanowiaó 
l,\:dzicmy, którzy nam iako Królowi Polskiemu, 
j W. X. Lit.t: przysięgę zł'ozyć obowi
zanemi 
będą. 
Nastcmpuiące zaś miasta i zamki, osady, Sta- 
rostwa, Powiaty, namustompione, tak te, L.tó- 
ff' są jeszeze w posiadaniu zakonu, iako s,! zam- 
ki, Kircholm. Ascherad, DllIzeburg, nad rzekę 
D.lwilJ'!, Rosi/en, Lutzen, Trika/en, Erlllis 
Slelmet, Karklls, łl'"eissenstein z ('at;
 Jcrvią, 
zamek i miasto Pamawc; Sechra, Rugia, Bar- 
stach, zamek i miast II" olmaria, II' o!fitrd, Ar- 
ries, Seydwalt, Sclunia, Jllrgenburg, NisllOw. 
Lenzborch, Rodderpeur, Nell11lole. Jakotel i te 
ł-tóre nieprzyiacłel zagarnof, OI'ltźem naszem 
odz)'Skane być nJai
, iakoto Xięstwo Artollii, 
Biskupstwo Derpaekie, ze wszystk
 szlacht'!; 
Wassalami , grodami, dolJrami, i wł'asllościami, 
w tych wszystkich pewnym osobom, pozosta-łym 
ieszcze z Zakonu Teutońskiego, i innym zastu- 
źonym w Rzplt: Inflantskiey mę
om pod-ług zda- 
nia, i wyboru naszego, w proporcyi JeolJletryczney 
uręcly i laski nasze .nadawać b
dzicmy. Wszy- 
stkie zaś rynsztunki woienc przy nas, i nastemp- 
cach naszych zoslan
. 
Mai,!c zaś wzgl'ld na szczególne JW. 'listrza 
akonu" wiarę i uszanowauie clla osoLy naszey 


I 


. ,
>>>
. , 


- 


( 35 ) 


KI"ólewskiey, chc
c mu n:ł\vzaiem dać ł'aski naszey 
dowody, nadaiemymu tytuł. Namiestnika Królew- 
skiego, w mieś('ie i zamku naszym Ryga, po' 
zwalamy mu oraz w zamku tem mieszkać, i 
z innemi urzędnikami naszemi, sprawiedhwo
ć 
wymierzać, dla czego, roczną zapłat'i;, wyzna- 
czyć mu w swoim czasie nieomieszkalny. 
Mjędzy mnClIll, i lo mi'i1dzy nami, i pomie- 
nionem Xi
źęciem stanei'o, ił l\Iagnlls Xźe Hol. 
:l:tcyi zamjan
 Biskupstwa Kurowskiego, za za- 
Juck Leal SOlllleburg i llabsel kontentować się 
ma, dla czego starimiem będzlC naszem, aby 
z reszt\; Kronu, lenże X-i
ze i Biskupstwo Ku- 
rOllskie posiadał. 
Źcby zaś Xi'!ze, niedoznawał z s
siadami, 
sporów, i trudności iakich, lIzyiemy powagi na- 
szey, Królewskiey, aby iak Ila)'śpiesznićy pewne 
granice, podług Paktów potzvolellskich i Wi- 
lellskieh poprowadwncmi hyły. Nim to nastom- 
pi, obydwie strony, zadn)'ch krlywd czymć, 
ani sporów wszczynać niemaią. 
Gdy zaś rzeka Dzwina, między Iłaizemi Pań- 
stwy, a lenności1 Xi
źęc
 płynie, słuszność 
wymaga, azeby Xi
źe na strollie swoiey, uzywał 
prawa Rybo'l'ostwa i aby wyspy h
d
ee na tey 
rzece, naleźa'l'y do tego, którcgo slrony s
 bliższe. 
A że przez lI,; sześeiąletnic wo)'n2, wycięczo- 
ne sI! srJ'y, i W. Mistrza, i przyp:tdaiącey do 
nas szlachty, uwał-niamy XiąJ.
cia, i Szlachtę t
, 
od wszelkich woyoy ci
Zarów, i te tylko pel'ni6i 
.
>>>
( 36 j 


będ
, które UJ) przykrości lIiesprawi'j, innego 
zaś czasu, łez same Pmwincyi b
d
 obowiązki 
iak i Xiąź'i;cia pruskiego. 
Zeby zaś Xiąze J1\1ći od Gdańszczan, i Ry- 
źan, nłt:był turbowanem o długi, uczyniemy 
Królewskie wdanie się nasze aby dla ł"aski na- 
szey, nicbyt Xiąze, o pieniądze te naglonem, aż 
poki wygodnie zapJacić ich nie będzie 
nógł. 0- 
biecuiemy takźe Obywatelom "'endy, IFo!mara 
i Pamawy, \V zapł'aceniu dJugow ich pomagać, 
a to PI'WL dosta rczcnla im zboźa, i inn yeh po- 
l1'zcb. 
Nadaicrny także Xi'lzęciu W mu Mislr .owi pra- 
Wu bicia monety, a to stosownie do wagi, i valo- 
ru. monety Litewskiey, i chcemy aby z iedney 
strony. był wizerunek nasz lub U('I'IJY KrÓlestwa 
i W. X. Lin: z drugićy zaś Hel'b Xi;!z
cia. 
Gdyby zaś przyszł'o co Xiąź,!:ciu, 'przedać, 
zosla\\ić, bIJ zamienić. br.;dzic mu to wolno 
uczynić, nie wprzód wdnak, az się z tcrn uda 
do nas, lub da Nayiaślljey
zych Nastcmpców 
naszych, i nam da pierwszeństwo, ieźlihyśmy 
co takiego !labyć chcicJi, gdyby zaś nie, wten- 
czaś pomicnione one Xi
źc, z innemi w u"kład) 
,,"chodzić moze. 
Działa woicnue, które się nalU t
l'az z lIsLom- 
pieniem Grodow i zamków zostawiaj.!, po skOłl- 
czcniu om
y powl'óconcmi przez nas b
d'ł. 


I 
ł
>>>
J 


( 37 ) 


ł 


ZaN;jezamy iak nayuroczyścićy, ze \V l:a'l'ych In- 
nanciech, niepozwolcmy Żydom, źadnych han- 
dlów prowadzić 
adnych ceł, i szynków trzymać. 
Przyłoiemy oraz staraniR, by w czasie odda- 
lenia się naszego zW. X. J,iu: ziemie Inflant- 
skie potrzphnem źO'łnicrzem opatrzone byI y
 tak 
co do osadzcnia zamków, i grodow, iakotcż do 
odparcia wszelkich naiazdow. 
To wsz,vstko razem, i w szczegMach, pomie- 
nionemu Xi.,źęciu stanom, i I)osłom miast, 
swił.;cic zachować popr1ysięgamy. Tenze zaś Xi
- 
ze na siebie, i pmJ,JanycL swoich, Wsz)'stkie oraz 
stany, i Poslowie miast. na wzaicm urocz)'st
 
złożą nam przysi'
g
, i wiarą siłt z obowi
l.ą ia- 
ko
 iuz obowi
zni

 sił;;, iako od l1Z1Sicyszego 
(Jnia, na zawz.dy, w tey wierze, woli, i pos'lu- 
szeństwie, Jtóre nam tylekroć przynosili, stale 
trwać będ') , i niexl'omnic :lachowa.ią się, tak 
jak wierni was!'a1e i podani Panu swoiemu po- 
winni. ,ty zaś nawzaiem Xiąi.ęcia samego u- 
przeymością i względami, poddanych zaś naszydl 
i iego, łask
, i opicką nasz
 wspierać, ozdabiać, 
i pomnazać b
dziemy. Dla większey wiary i wa- 
gi. przytym dyploma naszcm, pieczęć nasz=! 1\.1,6- 
lewską zawicsie rozkazaliśmy. ])
m w Wilnie 
dnia 
8 Listopada r. I 5fi r. Panowania 2aś na- 
szego ,{XXII. 


-
>>>
I 
I" 
I 


. 


II 
11 


( 38 ) 
PRZYSlEGA KROLA POLSKIEGO 

 
NA TEN AKT PODDANIA sm. 
. 


II 


II 


IIY ZYGl\1UNT AUGUST Z BOZEY LASKI, KRÓL POLSJH 
WIFLKI XIĄZF. LiTFWSIU, RUSKI, PRUSKI, !\JAZO- 
WIF.CKI, ŹJ\IUDZKJ, JNFLANTSKI PA N i DZJ1'CZ1C. 
Przysięgam, obiecuit;;, i przyrzekam na t«;; 
święt:l Roga Ewangelię, ze wszystkie prawa, wol- 
ności, przywileie lIi.:tykalności Prowine)'i Inflant- 
skiey, tak duchowne iak swieckie. Kościo'łoll1, 
i stanowi duchownemu, Arey-Biskupowi, Bisku- 
pom, Xi:]t.Qtom, MagiSl!'atom, Kapitu'ł-om. Ko- 
menclataryuszarn, Adwokatom, Schlachcic 'Was- 
salom. Obywatelom, W1'ościanom, i wSzt'lkiegu 
Stanu osobom. przez Cesarzów, Królów, Xi
z;!t, 
.Mlstnów Tt'utońskich, luh innych Pl'awnych 
Ma
'stratur nad
lle wc wszystkich ich warun- 
ka('h. i artykuł'ach, zachowam i strzcdz będ«;. 
\VSl) stJ..o co nic'prawnie od tćy pl'owinc)' i przez 
:M....... oderwnnelll Lyl'o, wszclkiemi silami 
m..rni i ludow moich, czyli to orę7.t'm, czy 
paktami. odzyskać, do cia-ł-a teyze prowll1cyi po- 
'\TQcić: granic teyźc pro\vincyi niemnicysz)'ć, i 
owszem pod'fug możności moićy rozszerzać 
lJł.;dl(. Tak mi Boźe dopomo;', i ta Swięta E- 
wangelia. 
PRYSIJ
GA STANÓW INFL\NTCKrCJf ZYGMUNTOWI 
AUGUsTOWI,PRZł:Z POSLÓW JCJU,.W WJL: ZLOŹO
A. 
My KOlllencJatorowie. Adwokaci, Szlachta, 
Wal;salowic, Ob)'\\alcłc, :Miast Burmistrze na- 


I 
I
>>>
, 


( 39 ) 


szem, i l\Ianclataryuszów naszych Imicniem, o- 
biecujemy, i prz)'si
gamy, iż odt
cł na zawsze, 
wierne mi , i postusznemi będzicmy, Nayiaśllley- 
szemu KrÓlowi JJ\lći Polskiemu Zygmuntowi 
Augustowi etc: etc: Panu iDziecłzieowi, Kró- 
lom Jego Nastempcom Wielkim Xięźqtom Liu: 
l\1aiestat Jego Królewski wspicrać h
dzif'my , 
przeciwko wszelkim nieprzyiaciołom, z niemiz 
zadnych sprzymierzell , tral\tatów, i układów 
czynić nie będziem, lecz we wszystkim \V kai- 
dem czasie, i mieyscu na zawsze wierniemi , 
i posłusznemi będzicmy, i zacllOwamy się, ża- 
dnych powierzonych nalll taiemnic, nie wydamy, 
lecz i owszem wiernie wykonamy, o wszystkich 
szkodliwych przeciw J. 1\... 1\1. knowaniach, i 
zamachach ostrzegać go będziem, i onez pmHug 
mOLności naszey oddalać. Tak nam Bo"e do- 
pomoz, świł.;ta Ewangelia, ikrzyz, ZI1amie śW;';;' 
te, śmierci Pana naszego Jezusa Christusa. 


PRZYSIĘGA W. MISTRZA INFLANTCKJEGO. 


Ja Gothard Keuler, Zakonu Teutonskiego W. 
l\1istrz w Infłanciech, przysięgam, iż od tey 
gorlziny, na zawsze wiernym, i posłusznym bę- 
d-ł;, Nayiaśnićyszemu Xiąięciu I)anu, a Panu 
mcmu Zygmuntowi Augustowi, Kr()lowi Pol- 
skiel1lu, Wielkiemu Xięciu Litew: Ruskiemu, 
Pl'Uskiemu, Mazowieckiemu, ZnnuJzkic!nu, In- 
fbntskiemu, Panu i Dziedzicowi, uzytków jego 
i dobra strzec1z, w sprawach l\.rók6twa i Xi
stw 


- 


J
>>>
, 
I II 
II 
I 


III 



I 




 
11 


'II 


( 40 ) 


w)crlllC radzić będę, i powicl,zonych Uli tdic- 
mnic nigdy niewydam. Tak mi noze dopomo;' 
Swięta Ewangelia Jego, i Krzyl. Jezusa Chr)'stll- 
sa Pana naszego. 


PHZYSIEGA ARCY-B1SKUPA TIYSh.1EGO. 
.. 


Ja Wilhelm złaski Boićy Arcy-Biskup Ryski, 
l\Iurgrabia nrandeburski, przysięgam ze od tey 
godziny. na za wsze. słuzyć będ
 wiernie, i wia- 
r=! poczlCiw
 Nayiaśnieyszcmu Zygmuntowi Au- 
gustowi Królowi Pol"kicmu W. X. Litt. cte. etc. 
IJ anu . i 'W UlOWI memu naylasbwszemu; cokol- 
wid. tu w Wilnie, między mn,! i j. K. 1\1. uczy- 
nioJJcm, i post
nowiolicm lI)'ło, podfug podanćy 
mi od J. K. 1\1. formy, to wszystko wiernie do 
trzymam ł zachowam. Tak mi Boze dopomo7.. 
ta Ś. EW:lI1gcliia. 


POWIATY I1YTÓW 1 J.UNFnrRG I'UH\FJ\J nOLDO- 
WSlcrWA on liOROi'\¥ JOI,SKIEY, XI.\Zł-;:T03J 
P01\TORSKIl\1 N \DANł:. 


Na wicc7n", rzeczy pami;
tkę. ]\[y Zygmunt l. 
Król Pol
J..i, W. X Lit: nllski, Pruski etc. ('te. 
wszystkim, i kaźdcmu z osobna, wi('c!zlCć daie- 
my, iż gdy w tocząc)'ch się woynach, mif
dlY Ś. 
p. Oycem, i poprzednikiem naszym, Królcm K:I- 
7imierzem, i zakoJJem TeutOl)sł-im Panny Maryj 
w Prusiech, Oświecony niegdyś Xi
że Enl.. Szezc- 
cillski, Pomorski, Kaszubski, V 3ndalski X i.!;l.c,
>>>
( 41 ) 


- 


J'an Rugii, nie pospolitc usługi, i posiłki, Nay- 
j,lśuieyszemu 0YClł naszemu dawać nieprzesla- 
waJ', i z tey przyczyny, Zamki, i Miasta Bytów 
j LuneLUI'g, ze wszystkicmi po
ytkami, i do- 
chodami, do nich nalcżąct'mi, z bski Oy.:a na- 
szego otrzymał, iak to listy nadawcze obficie 
dowodzą; gdy do t)'lu zwi
zków przyiaźni i u- 
pł'Zeymoś(
i. międz)' poprzednik. mi naszemi, Kró- 
lami polskiemj, a Xią:lęty wz\Vy
 mianowanerni, 
liczne jeszcze zasz'!y spowiliowacęnia, tak dalece 
źe bracia i poprzedniey Dasi, acz z uszczerbkiem 
Królestwa swego Krainy te Pomorskie posiadać 
im pozwolili, gdy późniey z przyst'JU1pienicm do 
nas ziem Pruskich. oświecony Jerzy, Xiąze 
SzczecilJskj, })omorski, Kaszubski, i Rugii. u- 
kochany nasz siestrzeniec, szczególną nam przy- 
chylność. i uszanowanie, wraz oZ bratem swoim 
Rernilll('11J okazywa-l', ze nadto odstompił nam 
7. posagu, siostry naszey KI'(,lewney Anny, czter- 
naście tysięcy CZf'ł'\V: zl'ot: \V ęgicrskich: my 
chcąc Ha wzaiem dać im znakomite maości naszey 
d owody, i Xiąząl tych, i nastempców ich, do 
nas i do nastcmpców naszych, i całey Korony 
Poh,kiey przywiązać, tymJ.c Xi.
zętom, i nastem- 
pl.Oli1 ich 'płci męzki
y, zamki i miasta Bytów, 
i Luncburg, ze wszystkicmi ich poddancmi, 
wassalami, uźytkami czyn;zami, dochodami, pra- 
wami, nalcźytościami, iak ic dotąd z .J"aski Królów 
Polskich trzymali, za zezwoleniem Radnych Panów 
naszych, duchownych i świeckicl. prawem lennym
>>>
( 4
 ) 


r 

 
II 
ł 
I 


za nas, i nasłcmpc(;w naszych, daiemy j llacJalC. 
my, i tymże ninieyszem d)'ploma. InwestitUl"ę 
:Bytowa i Luneburga, wraz z nastel1lpcami ich 
udzielam}', a (lIa większey ł'ast...i naszey tJ('hźc 
Xi
ząt, I Potomków ich, od tiHauania prz
'sife" 
gi. i płacenia wszelkich trybutów, i podatków 
7. t}'chźe dzierźonych przez nich lenością zam- 
ków, i miast uwalniamy, niemniey, tychźe Xią- 
żąt w zamkach, i miastach ich, pot
gą nasz
 
bronić i wspierać przyrzekamy. Powipni atoJi 
będą, pomicnicm X;1źęta i Jch nastcmpcy, prlY 
k07.dey kOl"Onaeyi Królów Polskich, sami przy- 
bywać, lub Pos'l'ów swoich przysyi'a
, którzy 
dzisieysze prawo Jenności, uzoaiJ, i pano- 
wienie i uyploma onego z rąk Królów PoJ- 
skich, odbierać btd
. GtlyLy zaś sprawi('clliwa 
iaka przyczyna, niepozwolił'a im, nadzień koro- 
naey stawić się, w tenczas, w iak nayprędszem 
po koronac-yi czasie, obowiązku tego (Jopcl'- 
nić powinni. GdyLy zaś sami Xiązł.;la Jerzy. i 
Beruimus; Xiązęta Pamorscy, hez potomków plci 
m..skiey z świata tego zeyść mieli, i całe pokolenie 
ich po słowia m
zkie
o zupełnie wygaslo, wten- 
czas pomienione zamki i miasta Bytów i I.ulle- 
burg, ze wszystkiemi poddancmi pozytk:llni 
 
pmwami, należytościami, bez nayrunieyszey tru- 
dności, do nas, i nastempców naszych Królów 
Polskich powrócić mai,!; z z;lchowaniem atoli 
wszelkich praw przywdeiow, I'ybołostwa, do Bi- 
ikupów Kuiawskich przynalezycych od dawna.
>>>
( 43 ) 


na świadectwo tey rzeczy piecz
ć na5z
 Królew- 
f;k:j zawiesić rozkazaliśmy. 
DZIało się w mlcście naszcm Gdańsku, w dzień 
lEnalezienia S. KrzYLa n. J 5'A6. Panowania na- 
szego XX. 


PRZEDAŻ XIĘSTWA OSWIECIŃSKIEGO 
, 
KAZI1\UERZO\VI JAGIELLONCZYKO- 
'VI Kll.OL: POL: etc: 


W lmie Boskie Amen. Ku wieczney rzeczy 
panllęcl. Azcby przemiiai
ce czasy, nieullosi-l'y 
z sob,! zoziai'allych I'zeczy pamięci, aby umowy 
przedal.Y i '\Upna, wątpliwości, u potomnych 
nie podpada'ly, Bóstwo samo natchneł'o ludziom, 
i uźyczył'o im szluki uwieczniania pismem umów 
i kontraktów wszelkich. A zatem my z łaski Bo- 
zey Xiąze i Pan Oświecimia, zeznaiemy, i o- 
świadczamy pismem nini'eyszem wszystkim ly- 
iącym i nastempnym, iako po doy,'załćy uwadze, ' 
zezwoleniem nraci, naronów, i Rad naszych, 
zdrowi na umyśle, bez zaclnego podstempu i 
podeyścia, nic przez błąd, i nieobaczellie, lecz 
wł'asną wolą, Xi
stwo nasze, i Ziemię Oświe- 
cimsk'l którąśmy w dziele po 0ycu otrzymali, 
Nayiaśnieyszemu Królowi i panu naszenm Ka- 
zimierzowi, Król. Pol. W. X. Liu: RusJ..iemu, 
Pruskiemu, etc. PalIO i Dziedzicowi, niemniey 
Krolestwu i Koronie Polskiey, za piędziesi:,\t 
tysięcy l1)arek szerokich groszy Pragskich liezb
>>>
II 


II 


to q'a ) 


Poh,ki(;y, 48 grosz). licz;}c na koźd
 markt;; 1)1' e- 
daliśmy któr!J ta cał'kowit;! summę orlthóla aki 
Kazimierza, 011ehraliśmy; mocl}, WI
C pisma te- 
go, przedaliśmy to X ilhstwo Oswit'l'irlsku:i, ze 
wszystkicmi onego zamkami, miastami, wsiami. 
cłami, czynszami, prawIIni, stawami, mI)nami, 
ryLołostwem wOllarni, rzekami. potoJ..aml, gó- 
rami, ręJ..odziellliami kopalmami. źclaza. oi'owiu, 
miedzi, z-l'ota, srebra, i wszełJ..ich I-ruszów, z 
petnem prawem, jurysdykcy
 
 w'łaclz,! miecza, 
ze wszystkim naywyzszem zwierzchnictwem, i 
tytuł'em Xi
zęcym, nic -nam i potomkom naszym 
niezostawui
c, wszystkiego nakoniec w pomienio- 
uym XJęstwie Oswiecińskirn na rzecz Króla Kazi. 
mierza i nastempców iego zrzekai
c się, bez hdne- 
go warunl\U, i owszem wszJstkich namnów. Szla- 
chtę i kożd(go stanu mieszkaJJców od przysięgi 
wicrnośei, i POSłIlSZ('I]!twa nam uwalniamy. i 
wszystLich ich p:mowaniu,' wierności, i posJ'u- 
6zeństwu Nayiaśnieyszemu Królowi Polskiemu 
Kazim ierzowi podaiemy, a nayprzód wyznaiemy, 

c przednieysze zamki Xiftstwa, i Ziem Oswic- 
cilJskicJ, z dwoma miastami. to iest Oswiecilll 
i [(allly, z cłami młynami, memnićy wsie, Bie- 
lany, Ławki, RabieZe , Lipnik , Osiek, Brze- 
szcze, Jlvnowi"cze Dwory etc: ze wszystkiemi 
nah'zytościami s\Vemi, dochodami, i uzytkami, 
bl
d

, i iui s
 wł'asności
 N ay: l\.I'óla Kazimie- 
rza, nastempców iego, i Korony l)olskiey. Nad-
>>>
( 45 ) 


to zeznaicmy, i oświadczamy. ze cbociasz wsie 
Polanka stflra i nowa. Ił' alesienlcze. Poremba 
, 
Grodziecz, Sparowice, Nidete, Wilkowice, 
Glabowee. Bl/lowice, Czassice, J
lalecz. Cza- 
cZllga. Nowawid, RocirlY, Sbrze.rzh-owice, Brze- 
K.inka, Rcysko, Prauciszkowice, Przecieszyn, 
Skier/zicy, lrilkowice, IFilanofVice, Hebl'ano- 
I'Dwice. JJieniakńw, LJ::,tekosze, Uildaszowit::ze 
, 
PissanowicZt:. HeleuDW, Bierl%wice, Komo- 
row1ce. ZebNlCll, lłestwtna, Rabkowice , Sta- 
rawie,f, lanuJ'zowice, Tarlllacy, i inne wszy. 
slkie wteyźc ziemi OswiceimsJ..ićy po'I'o;'one, przez 
nickh)r«,; szlacht,;; posmdane są, gdy icdnak my 
i poprz{',lnicy nasi, nad wszyslJ..it'rui 'włościami 
Xi'istwa tego lIaywyź.sze mieliśmy panowanie, 
przlto oncgoz. KI'ólowi JMći Kazimic!,zowi i 
" e 
Koronic Pol:;kićy Zl'z{'J..amy si
, i oddaiemy. Ze- 
hy zaś, naymJlicyszy względem przcdaźy tey 
Wó1lphwo:ści Jlapolclll nieby'I-o, oświadczamy, iź 
inni XióJ
ęla BI'acia nasi, Wadaw Zatorski , i 
Przemysław l'kaslensJ..i Xiąz
ta, wszy
cy hcw- 
ni i powinowaei nasi, na pl'zedanie tegoz Xifi. 
stwa Oswiecimskiego zgod.lili sili" 1aclnyeh po- 
szukiw;lIl do nich, mieć nigdy riicbędą '. i td 
pr
edasz, za prawo l wazną, i niczru.szoną u- 
waźai,!, co wszyscy pod wiar
 i hODorem za. 
ręcz.uuy. 
Na świadectwo Aktu ninieyszego pieczęć Xią- 
ż
cą przy hścJe tym zawieszon
 iest. Dan w Gli- 
wicy, ł'eria Secunda, ante Festull1 S. l\1athire
>>>
I 
I 
I 


- 


( 46 ) 


.\posł
Ii. AllIlO J\1 CCCC LV II. w przytomuosci. 
Szlachetnych Jana LassoHIskiego , Bohollla Za- 
wi
z.r, l\1iko-łaia de Katmel", Krzystyua Schel- 
horn de .'chotmallle, Mlsliborza de ()rzesze, 
Jaoa Kamic de Sambol''{J, MichaJa LaJkoH'.r/rie- 
{Jo, l\likołaia /J/.rszkowskie{Jo, l\Iikoł-aia Sassaw- 
skiego, lana IFu,)"a de Tamica, Prokopa de 
Swit;tosławice, Iłinkona Swiatbk de Z asc, Ja- 
na 1'lema, Urbąna de Kopcowice, Michała de 
Zawierce, pisarza naszego, i illnych wiary go- 
dnych Światkciw. 
KWIT Z ZAp.I:.ATY. 


-. 


;s,. l\Iy Jan z n. Ł. Xi1ze Oświeciliski, zeznaiemy, 
;L za 
przecJsz Xięstwa i ziemi Oświecińskiey 
odebraliśmy od Nay. Kazimierza Króla Polskie- 
go, przez ręce, Jana z Cz)"źewa Kasztelana i 
Starosty Kmkowskicgo, Jerzego de Branica, 
Kasztelana Radomskiego, Andrzeia clc 1 t;cz}'n , 
Jana de RJ,thwiany Star: Sandomier: Jana de 
Tarnów, Jana de .Jlielsztyn, Grota z Ostrowa, 
summę piędziesi
l tysięcy marek szerokich gro- 
szy PI'agblich, i z tych, iako łeź iakichkolwiek 
h,!dź pretensyi Nayia: Króla Jmi PoIskicgo, i 
nastcmpów iego Ilinieyszem kwituiemy. Dau \V 
Krakowie. Fcria QuilIta po Popielcu Anno 
MCCCCLVII. 
PRZYSlEGA XlECIA. ZA TORSKIEGO. 
. (; 
Ja, Wacław Xi;!zę Zatorski , przysięgam, 
sam, i z wszyslkiemi poddauemi mcmi źe b"dę wier.
>>>
I 


..&- 


( 47 ) 


UJ i po..łuszlIY Xi.!zęciu Palm Albrychtowi Kró- 
lowi Polskiemu, icgo nastempcom, Króle!.twu i 
koronie Polskiey, o dobro l\1aiestatu KrólewskIe- 
go, i Rzplr. Polskiey, i uźytkach ich poczciwie 
radzić b
dę, co uznam być im szkodliwym, 0- 
strzedz. nieomieszkam, i wszelkiemi stł'ami odwl'a- 
cać będł.S, wierniE' i posfusznie sprawować się bę- 
dę. wszelkim rozkazom J. K. 1\1. i llastempl
Ów 
ICgo posłnszellstwo przyrzekane, listy i umowy 
między milą, a NaYlaśnieyszym Królem Janem 
Albertem zawarte, i pieczęciami memi i pod- 
danych moich stwierdzone, do skarbu KróJew- 
skicgo oddam. i poddanych moieh do zaprzy- 
sięzenia tego wszystkiego, co W ulIlowacla tyeh 
iak warowanym, powołam, tak mi Bale dopoll1oZ 
i S. Krzyz iego. 


KIlOL ZYGMUNT I. 


POZWALI\: U"YCł\ I'EWNYCII SUl\IlIl w XIĘST: B1RSK1W 
(w Królestwie Neapolitmiskim). 
Zygmunt f. z n. .T:.. Król Polski etc. Wi:1l10- 
mo czyniemy wszystkim, iż gdy Oświecona Jza- 
beHa, Xięzna, na Mediolanie i Dal'Ze, luatka i 
Swiekra nasza nayukochallsza, ut1a-ła sił.; do nas. 
abyśmy iey pozwolili, iuż to lIla dobrze zasłu- 
żonych domowników, iuz teL na uczynki po bo- 
ine uzyć z dochodów Xięstwa Barskiego, wcza- 
sie życia iey pewncy summy pieuiędzy, przeto 
my, pozwalamy iey z dochodów tegoż Xięstwa. 


,
>>>
. 
( 48 ) 


II 


uźyc coroc.wie dziesi
c tysi\;cy czerwouych ,Ja- 
tych. Przyrzekamy oraz za nas i za syna na- 
szego ,A"gusta, rozporz
dzenię prżez mi! tey 
summy aprobować. i potwierdzić. Dau w Kra- 
kowie d. 4. Lutego An: MDXXHI. I)anowania 
UiI' go XVII. 


SIGrSMUNDUS REX. 


ZYGMUNT I. 


J/U OBYWA.TEU XIĘS'IWA l 1\11.\.STA 11!\HU, I MO- 
DUNE
SIS. 


WietulOzni szlachctni, i przezaeni W1CI'IlIe nalll 
mili.' Odebraliśmy listy wasze, \V których nam 
I 
iionosicie, o zalu \\'aszym ze śmierci Xił.!zney Jza- 
bełłi, i oświadczacie ku I1:lIn Wierność i posfu- 
szellstwo wasze, o czym nie l1iewątpJCmy i ina- 
czey wierzyć mechcemy, jz w tćm smutncm zda- 
rzeniu, taklcmiście sifó okaz:lli, iak na poczciwyell 
j wiernych poddanyeh przystOi. My z strony na- 
szey będziemy wam dawać dowody i'aski i u- 
przeymości naszćy, i takich wam wyznaczemy 
zwierzchników, iź nigdy źałować walU nieprzyi- 
clzie 
e podlegaeie bedu nas...:emu. 


ZYGMUNT I. 


.uO JĄlYA DA.NTJSKA l LUDWIKA DECI \. POSLOW 
SWOICH. 


Szlachetni uprzeymie nalO mili. PI,zyniesio- 
ue nam były na dniu wczorayszym listy Jos'a
>>>
I 


..a:- 


( 49 ) 


E Baru, w których llollO!i nam, iż wszystko tam 
dobrze sił.: dziele pl'ÓCZ powstania przeeiw Jo- 
z,uę, które tat..i.t
 usp'Jkoione. UJebmhśmy ta- 
kźc listy, od nllast B.U"U, i J\lodany, w których 
oświadl'zai:ł naIU wierność swoia, t:)l. nam takźo 
.
 . 
 
Jostus wyznaie, pisze oraz ze widkie s
 talO za- 
skarŻenia i ;ale, na JOZllt; i Innych Urzędni- 
ków. prusz
 by z nich spmwicdliwość mieli, i 
pr.tywlleiów swoich, potwierdzenie otrzymać mo- 
gli. A zatem niech to IJędzif', pierwsze m sta- 
raniem waszcm. ahy uspokoIWszy zaHóccnia, ie- 
z!i s
 iakie, sprawiedliwość kozdemu wYlilierza- 
nł hyh, i urzędy rozdane, takim których eno- 
ta. wiara i uczciwość nieposzlakowanemi si! i lu- 
dowi miłemi. Co do potwierdzenia pr.zywileiów, 
tak odpowiadamy, IŹ to wszystko co będzie słu- 
"zne i ludowi temu po
yteczne, a przez wa. 
imieniem nlszym przyrzccZOIlC, od nas cłll
tni. 
potwierdzonem zostanie. 
lnstrukcya Posłowi Polskiemu Stanis: Borek. 


DO CE
ARZI\ KAROLA V. 


Posd nasz. iak naypilnićy starać się będzie, 
ahyśmy weszli wposiadi1l11c Xif(shva Baru. a ie- 

eli Xi
źe 1\Icclyolarlski haL ktokolwiek limy. 
popisuie się z lJl'awami swemi do tego Xięstwa ') 
łeźli lias, albo Nayaaśuicyszą Królowę , mafłon- 
kę nasz
 zapozwie. gotowi it'stcśany do spr;IWY. 
A ze Jego Cesarska Mość, chce wymienyć spra- 
wiedliwość z XifCsLwa Darli, l"l"anciszkowi, Xi
I..- 
1'01\1 II. 4 _
>>>
! 


( 50 ) 


II 
! 


ciu Mcdyolańskiemu, prosić go należy, by i nam 
. 
taHe wymierzyć chcia'l' sprawiedliwość z Xię- 
&twa l\lcdyola'lskicgo. i z posagu, babki Nayiaś: 
Królowey mał
onki naszey, to lest z Miasta Kre-ł' 
mony, gdyź Nayiaśnieysza Królowa mał';'onka 
nasza, wiftcey ma prawa, do Xi'Jstwa !tledyolań- 
skjego, ni;eli Xiązc Franciszek, do Xięstwa llar- 
skiego. sfusznem bowiem, i sprawiedliwclI1 iest, 
iż gdy J. C. ]\f. chee iedllcmu czynić spl'3wie- 
dliwość, :l.t'by j
 i drugiemu uczynil 
W,pnówi llas Posd nasz, IZ tak długo nie- 
z1"ożyliśmy homagium nasL.cgo z Xięstwa Daru, 
gdyz to nie 'z zanicllbania, lecz z woien, i wa- 
źnych spraw, którcnH zaięci Lyliśmy, strI'o się- 
Teraz poszłem y rozkazy do dopełnieuia tego: 
pl'aw nie nawet za :l.ycia Swichy naszey Xiężney 
J.t:aLelli uczynić tego niemogliśmy. Zaprzysię- 
źe WIęC Poseł nasz to homagium, imieniem Kró- 
Iowey Jmci, a ieźli tego koniecznie wymagać 
h
dą i naszym. A lubo, za zyeia matki naszćy, 
lud i Wassalowic Xięstwa Daru, prosili, aby po 
śmierci Xięźney JzabeUi, Nayiaśnieysza Królowa 
małźon].a nasza, była icdyu:.! ich Pani,! i dzie- 
dziczką, i gdy iuź, iak Pani, i dziedzieczce po- _ 
łozywszy ręcc na S. Ewange1yi, zaprzysięgli iey 
wierność i posłuszeństwo, ze to iednak uczyni- 
li, bez dołozenia się Cesarza Króla katolickiego, 
prosić nalcźy J. C. M. by pozwolił temźe pod- 
.danym, powtornł Królowey Jmci Bome złoi.yć 
przysięgę, a to jako prawnć.}' Xi'l;stw tych l'ani 


i . 
I 
I 


II 


Ił
>>>
I 


( 5. ) 


i dLit:dLiczcc, i jak takiey wszystkie dochody, i 
pożytki, podl'L1g konstytucyów Królestwa Nea- 
polit;uiskiego, wykonywać, i odbierać pO\VII1Ućy, 
WYlednać nadto uJ. C. M. nalei.y aby Sta- 
rostowie Cesarscy, nicczynili nam, W "'arz
Jzaniu 
Xięstwcm Barskim, tycll trudnośei, którydlc- 
smy doznawali dotąd. A gdy Oświecoua matka 
nasza, umicrai,!c poczyni'l.1 testamentem swoim 
wiele zapisów i legatów, na dochodach Xięstwa 
tego, przeciwuydl uUadom i zapisom, między 
llami, a t
z Xiężn'A trw:Ji,!cym, pl'Osić pUll'Lcba 
Cesal'za, by testamentu w tych punktach uicpo- 
tWlenlzaf, a gdyby iu:l przez niewiadomość praw 
na$zych potwienlzil, aby to cofn,!ć raczył, i'łko 
pa'zeciwne s-łuszności i kontr:Jktowi ma'Iźellstwa 
naszego. 
Postara się nadto Posc'ł nasz, ahy cztery sa- 
dy morwowe do ka('mlCnia iedwaLnych roba- 
czków, które Imieniem, Ce$arskim zabrane były, 
iako dawnley do uźycia lego s'fuź:Ace, uam po- 
wroconemi zosla-ty. 
!)I'awo zaś które Nayiaśnieysza małźonka na- 
sza, ma do miasta Kremony, iest takie. i\Iia$to . 
Kremon:t, dane byfo od Xił.;cia ]
ilipa w po- 
sagll, Oświcconcy Blance corce lego, któm weszia 
w szlllby małL.eńskic, z Oświeconym J!'ranciszkiem 
S/orcXfJ PradzIadem Królowey Bony, z tych u- 
rodziło się wielu synów, którzy WSZYSl:y, dl.icl'- 
zeli w panowaniu swoim, i uźywali.dochodów z 
pomicllioncgo miasta Krcmony; z ilastelllpcÓ"w 
..
>>>
ii i 
II 
, 


( 52 J 


ich, niellt iuf. wi'tcey niepozosta-ł (Jzisiay, iak 
:Nflyia
nieysza :M:a-łZonka nasza , i Xiąz
 Franci 
5zek, a zatem potowa nale
y, do Królowey J mci: 
a nawet więcey iak potowa, a to z przyczyny, ze 
sczęśliwey pamięci Xięzna Jzabella matka Królo- 
wey Bony, była córką Hippohty Sj(Jrcyi Xię- 
iny Kalabrri, córki prawo rodney pOllllenionćy 
iuź Xięzney Blanki, a zt'l0 Królowa ma1
ollka 
nasza, do oW(Jch z trzech cz
ści miasta Kremo- 
ny, ma Frawo. 


LIST ZYGMUNTA I. 


DO KAHOLA V. 


II 


Ni1yiaśnic
sze Xiąz
. l)oscł nasz, któregośmy 
VI sprawach Xięstwa Baru do W. C. 1\1. wysl'ali, 
powrócli' nakonice , i przyniosł D3m dwie nay- 
przyiemnieysze wiadomości: naymilsz'ł zaś ze 'W. 
C- M. w tey ku nam trwasz uprzeymości, któri)- 
śmy sobie z zachodzącego między nami pokre- 
wiellstwa obiccywali; mrl'o nam iest takź.e, ze \V. 
C. 1\1. Xięstwo Baru, powrócić nam raczy'l'cś. nie 
lak dla pozytków, którc z onego wleć b
rłziemy, 
jak źe ci, co z niezgou l\Ionar, hów cieszyć się 
zw
kli, uyrz
 ze dobre zachowani
, trwa mię- 
dzy nami. SHadamy zatem W. C.l\1. iak nay- 
powinieysze dzittki, zapcwuiaiąc, i
 7.3l1nego nie- 
omieszkamy zdarzcnia w którymbyśmy \V. C. :l\[. 
skwapliwych ch
ci naszych, nieflali dowodów. Z 
res2.!'h ł)dy Fosd nasz. dawniey do W. C. 1\1, w 


....-
>>>
. 


( 5'\ ) 


ley sprawie wysłany, ieszcze CUULĆY urz
(l tcn 
sprawO\
ać ma, i niektóre z strcny naszćy W. C. 
1\1. lH"zeloźenia czynić, upraszamy, abyś we wszy- 
st\..iem, co iITicniem naszem mówić hędzic Jak 
lIam samym, zupełn
 wiarę dać raczył. B,!di 
'V. C. 1\1. zdrowym, i we wszystkieh zamysłach 
swoich szezęśliwym. 


z y G M U N T I. 
I\. A R O L O W I V. 


ł 
I 
I 


Nayiaśnicyszy Xi'łźe. Donieś1ii nam, urzędnicy, 
Prokuratorowie nasi, iź dotąd zamek Barski, 
nie icst nam powroconym. Ranlzo się uziwu- 
jemy temu, i
 gdy W. C. 1\1. przez słuszność, 
i przYł'hylność swą ku nam. investiturę zamku 
Barskicgo dać nam raczyła, zkąd się t.o d.tieie , 
iż rozkazy W. C. 1\1. dope'ł'nionemi nies'ł' Pro- 
simy zat.em W. C. M. abyś iuz nakoniec, zamek 
ten Barski, w ząięcie nasze oddać rozlazał', abyś 
W. C. 1\1. nieskłaniał licha, do podszeptów ludzi 
z-l"ośliwych, ludzi, którym nic nic iest milszego, 
iak przyiaźń, i dobre rozumienie mi
dzy Monar- 
ellami rozrywać. Racz W. C. 1\1. ucz\'nić rzecz · 
. 
godną, CHot i sprawiedliwos.ci swoiey. 
Poprzednz'cze d.rploma, i Li,rty' wyz' f/e :fI 
Uhris S/alulorum Jacohi Prelusii.
>>>
. 


{. 54 ) 
KRO L ZYGMU
T I. 


DAlE W I.ENNICTWO ZIEl\IIE PHFSKIE AI.RE[\- 
TOWI SIESTRZENCOWI S\VEJ\IU. 


I 
,I 


Na \Vieezn
 rzeczy pall1i
tkę: My Zn;munl z 
R .Ł. Król Polski W. X. Liu. Iluski Pruski etC. 
Pan I lJzipdzlc, wszystkim, i koźdelllu, wiedzieć 
daiem)': iz gdy, długie, i szkodliwe Rzpllt
y chrze- 
ś('iańskiey spory i woyny, zachodzlł-y między po- 
prll'c
nikami lIaszemi, i mistrzami zakonu Teutoń- 
skiego Panny l\Taryi
 o własności w zi(:miach Pru- 
skil'h, nad któl'cmi, KrÓlowie Polscy pl'aWO mie- 
li dziedzic'zoe, a Mistrzowie prz)'właszczać ie 
sohie usił"owali, gdy tylu krwawym i ł...iszcz
eYIII 
sporom, nóg hs\"awy poź;!clanym pokoicm, ko- 
niec poło7.)'ć rael.)"ł, i mistrz, i zakon cał-y. W 
hołdownictwo Królom, i Króll.'stwu Poh.kiemu 
poddali się. co iuz od d-l'ugiego czaSII, h}ło za. 
cłlOwam'm: w poL.nieyszych aloli lata('h, nowe 
wovny między Królcstw('1l1 naszcm, i Albertem 
!\1urgrab,;, Hranri"bllrskim. i Mistrzem zakonu 
wszcn;}y się, z wiclk
 szkod'ł i zgorszeniem Rzty 
Chrześl'iallskicy; przeto za w danielU si
 Papie- 
Mw Leona X Adl'yana VI. i Klemcnsa \t H. nie 
ml1ley iak Kawla V. Cesarza i Króla Hiszpań- 
skiego, Ludwika synowca naszego 'Vęgierskiego 
i C/eskit'go KI'óla, wiciu iml)'ch Xią2.;!t Nie- 
mj{'C'klch, za pośrednictwem oraz Jerzego Mar. 
grabi nr;mdeIHII'skicgo, Fridt'ryka Xiąźęcia I,i. 
Sn&ckicbo, pokóy zawartcm wstał', a gdJ MLert 


. 


--...
>>>
. 


( 55 ) 


Margrabia i wielki Mistrz z pcfnomocnictwem 
od caJego zakonu, przyszedł do nas, pocldai.!c się 
nam iako ptawym ziem tych dzicdl.ieom, i pl'O- 
sz'!ć pokornie, abyśmy mu lennictwo to dali, 
dawodz,!e oraz, iź tem Sposohlm i pol"óy trwal- 
szym będzie, i on poź.yteczuieyszym KrÓlestwu 
naszemu stanie się. 
My po,-ytki i pokóy llzplty Chrześciallskiey , 
na pierwszcm mai
c względzie, ltóre przy takim 
przez niewiernych za1nu'zcnill, zgo(l
 tylko, mię- 
dzy Chrześciańskil'l11i I}anaroi zachowancmi być 
mog
, chcąc dogodzić woli Oyca S. niemniey 
idąc za radami Clsarza Jmci: i synowca nasze- 
go Lut.lwika KrÓla W t;gierskicgo, i Czeskiego, 
i innych Panów Chrześcialiskich, pragnąc nako- 
niec , okazać ł:u;kę naszą OświeconenJU Xięciu 
Albertowi !\Iat'graLi llramlebursI.iemu, sicstrzeń- 
cowi naSZ(,Il1U, i domowi iego Auszpurgskii
mu, 
skłoniliśmy sieJ do pokornych pmźb jego, i iemu 
i iego nastempcom, Il1l{skim. z l\1dzwi jego po- 
dlOdz}cym. ziemie, grody, miasta, zamki, poni- 

ey w)'pisane, w lenność dzielić się nie mO(T:'Ica 
tn 
 
puszczamy, i na tez vrzez oddanie chorągwi na- 
szćy Królewskićy inveslyturę mu naS.1:ę nadaie- 
my, i udzielamy; w imionach iak nastempui
: Kró- 
lewiec z trzcma miastami, 7auwk, i miasto Lo- 
elutele, Fargen. Girmów, Pubelten, n lUla", rtc. 
tak iak w poprzcdl1lczych ugody listadl, WF:l7.0- 
Jlemi s
, a to ze wSl.yst.kiemi poddanrllli, Vas- 
salami, poi.Jtkami, swobol1ami, i prawami: ze
>>>
( 56 ) 


w
zyst1iemi zamkami grodami, wsiami, targami, 
młynami, czynslami, elami, rybO'lostwem, lasa- 
mi, :l:Jkami, kruszcami, tak dziś będ
cellli, iak 
wynalcść się 1I10g:Jl
etJ1l, ze wszystkllll co przed 
tern od wielkich Mistrzów trzymanem hyło, tak 
i na l)/'zyszJość, lennośt:ią Illlelić się nie mog
- 
c
, pr/cz pomienionegu Xięcia i n3stempców ie- 
£0 p'lci m
skiey posiadanem być ma. 
Gdyby zaś Xi
/.e :\lhel't l\I,lrgralJl3 RI'aOllcLur- 
ski Xi')ze Prusli, sam, lub nastcmpry iego, bez 
potomstwa pog'I'owia męskiego zevść mieli, na- 
o\Vczas pomienione ziemie, grody, miasta i zam 
ki, temfe samem prawem, i kszta.ftem, iak i e 
dziś Xi
zc Albert dz,erzy, do Xięcia Jerzego 
1\Iargrabie Bramleb: I nasfcmpców iego, pogło- 
'\Via męskiego przeyść maią. A gdyb}. i Mar- 
grabia Jcrzy i potomkowie iego równiez bez po- 
kolenia męskiego zeyść mu'li, na owczas lenność 
ta spadać ma na Xięria Kazimierza i nastem- 
pców iego mr:skich, po n im zaś na Xięcia Jana 
l\fargrabi
 Brandebursk,ego. Tak icdllak
 iź ile- 
l.roć przypadck poc1ohny zdarz)' się, aby koźdy 
z nich, nam i n:!stempcom naszym Królom })ol- 
skim, wprzt'pisanym nasie, zJo/.yli ho1J, pot1!.ł3(1- 
stwa, "Wierności i posi'uszeństwa. GdyLy zaś ci 
cztercch hracia, z domu .LIn'padł, z przezna- 
('zenia Boskiego zeszli ze ś\\ mta . n:e zosts\'Vu- 
ił c hdncgo potomt.a p'l'ci męzkiey; na owc:zas 
\vszystkie te ziem
 })rllskie, grlJdy, miasta zam- 
li, z mieszkańcami ich, do J1as l.roh;w polskich 


......
>>>
( t)7 ) 


'j królestwu Polskiego, hez n:tymnre}szey zwl'o- 
li" i sprzeczt.i powrócić mai
. . 
Powinien bęJzie Xi'lzę Alhcrt margrahia i Xi
- 
i.e Pruskie, i wszyscy n,łstempcy lego, przez 
wdzięczność za tak wielkie dobrodzieystwo na- 
sze, nam w posiuszellstwie zostawać, i pilnie 
'O:tkazy nasze i Ulst'tPCów naszych wykol1,fwać, 
j sam w osobie swoit
Y, ł'ówuie iak i następcy 
iego, ze wszystkiemi sil'ami swemi ci
gnąć, gd.lie 
ł'ozkal.emy. l\Iy takZ.e w potl'zelno, przyrzekamy 
mu obronę i wsparcie. 
A ieźe!i się przytraCi, 7.e my, luh któl'y z nastem- 
pców n
szych, zacu'plonem zostanie, 0(\ nicwit:r. 
nych, lub, iakiegokolwwk I)
dź uieprzyiacida, i 
ze my sami, lub nas tempC'y nasi . wyci
gni('my 
na woyn
, na owczas sam Xiąze Pruski, łub ua- 

tempcy iego, ze stelJ1 zbl'Oynych kopinikó\v. 
przy boku, i osobie naszey stawać ma. Gdy by- 
śmy zaś my lub nasłempey uasi hufiec ten za 
granice paJlstwa wypl'Owadzić Ini..!i, naowczas 
b..dziemy mu dawać źołd taki, iaki zwykle za- 
granicznym zaci
gom d:,iemy. Gdyb)'śmy zaś 
m)', lub nastempcy uasi , liczmeyszych 'Voysk 
od Xi
ź
t Prllsl
lcI. potl'zt.bowali, wraz im wszy- 
stklem po wyiściu z ziem Pl'uskich z\\ )"czayny 
źołd wypf'acać Lf,;(b:iemy. 
Niewolnu b'tdLie Xięciu AlhrydJtowi, i nasłpm- 
. r d ! " ł.' . 4 
pCOIll Jego, za nyc ł gro! .JW, Z:l m li: O W , lIJ1ast z zlcm 
tJ'ch sprll
dawać, lub lIsh
mpować. Gdyby zaś (J- 
6tatni.! do tego przvna!:,lcni bJli p(Jtrzch
, powil
ni 


.
>>>
( 58 ) 


ua owczas. nam, iako zwierzchnim i dziedzicznym 
ł)anom swoim rzeez tak
 clonif'ść. Jeżeli zaś, my. 
luh lIastempcy nasi, me zedlc;! pnC'daz takowych 
nabyć, na owczas. wolno b
dzie XięC'1U Alber- 
tOWI, lub nastcmpcoll1 icgo. komu innemu sprze- 
dać. Zachowuiemy soblC atoli w sprzeuaŹ3ch 
tych, prawa lenności. i naywyzsze zwierzchni- 
cl wo nasze. 
n'łJd.llc aloli mógł' Xi
źe Prusl,i, i nastcn:pcy 
iego, gdy ich potł'Zeba przyeiśnie, dobra swoie 
Vassalom swoim zastawiać, tak iednak by Sl
 .-Ii. 
gdy nie c1zieliI'y. 
To WięC \vszystko wypisane po wyzćy. i inne, 
co ilołclownik, i Lenmk, ParlU swemu pl'zyro- 
dzonemu winien ieiót. wszystko to Xi
Le Pruski 
Albert, i nastempcy iego. wiernie. i nierlomnie 
(lochować nam obowiązani są. My zaś na wza- 
iem. Wl'az. l nastempcy nasi, łaską ich n'lszą 
Krolewski! okrywać, i w posiadalllu lenności tey 
zachować, obiceuiemy. 
Dla lepszey wszystkiego wiary, pieczęć nasz,! 
u Dyploma tego zawiesić rozkazaliśmy. DalI w 
Krakowie, fel'ia sccunda post dominicarn Pal- 
m:Jrum prima A. 1525. Panowania naszego '9. 


roku. 


z y G M U N T I. 


DATE ALJ:f:RTOWI XIĄŹĘCIU PR(ISKn,nm ROC:ZNEl- 
PF.NSYJ 4000 ZLOTYCU RYNSKICJJ. 


Z)'gmuut etc. Podaiemy do wiac1omoś('i wszy-
>>>
(59 ) 


tkieh, iź gdy za łaską Bozą Xi
i.c Albert, 
Iur- 
grabia nrandeburski, Xi
ze Pruski, etc- Burgra- 
hia Nyremherski, Xi'!źe Rugii siostrzeniec nasz 
nayukochańszy, po zayściacłl, które miał z nami, 
za wdaniem się brata swego Murgrabi Jerzego, 
, Fnderyka Xi'tcia Lignickiego. ł.lskę naszę Kró- 
lewsk
 otrzymaJ, i wielkie nam dowody wierno- 
ści i przywi,!zania swego okazaJ', my ziemie Pru- 
skie, w lennictwo mu dane, a przez długie i ci
- 
szkie spustoszone woyny, rhqc podnieść i bar- 
(Izićy go ieszcze nam; i Królestwu naszemu zo- 
bowi;
zać, postanowiliśmy dawać mu rocznie czte- 
I'y tysi,!ce ziotyeh RYIJskich w docie, czyli za 
koźli)' czerwony zł'o t Y XXVIII. groszy całkowi- 
t}'ch, monely królestwa na
zego. Moc',! więc li- 
stów tych, daicmy i przeznaczamy do końca źy- 
cia, Xi
l.ł:ciu temu, PCIlSYt;; tę, która i przez 
nastempców nasz)'ch, Xi
źęciu temu do źycia. 
lego wyp'l"acon
 b\;rJzlc, tak iednak, iź pierwsza 
rata na S. Micha'I' wyp-l'aei sig., druga na Wielka- 
noc b. r. 1327. poźnłćy zaś Iwźdc
o roku na 
WielkfJ noc taz summa 
ooo zł. Ryńskich pła- 
cić się bqdzie, a to az do śmierci tego Xiązęcia 
slostrzcI1ca naszego. Dla lepszey wiary picezęć 
naszę do listu tego zawiesić rozt..azaliślfl)'. Dan 
w KI'akowie d. "ł. post Domini cam Palmarull1 
XII. Kwietnia 15:Ó. Panowania naszego 19 roku.
>>>
( 60 ) 


.................... ............a.,....
........................... 


II O .Ł D Y 


'Il
7.ĄT BESS AR AllIl, I l\1ULTAN KRO- 
LOM POLSKIM ODDA \VANE. 


"J1}is z llrJ.:opi.smów J. /lI'. Sieraliofł'J'kiego 
Radcy Stalllt K. P. 


J1rrnc!tI,f \Voicwoda Sicdmiogrmhki, po pl'ZY- 
sic;ga Wladysl'awoni KrÓlowi Polskiemu, z wszel. 
kicn,i fibmi ci
gJl:!ć przeciw Królowi 'tV ł:gier- 
s1.icmu. Da 11 w LuLliuie w bwił.;to S. Agnieszki 
rok u ) 390' 
/I'ład.pław Woie\\'olla ness:lI'ahii, czyni hoM 
Władysławowi h...ólowi Polskiemu. orJdai
c pod 
zwif'1'uhmrtwo iego wszystkie swe kraie. 
JJlainu.J Hen,.icld Comitcs Mailii W oiewoda 
Siedmio: i Snigonis Piotra Wtły ]\[uh:lIiskił::go 
1\larsza1'ck potwlerdzai
 z Krjlcm W1'allyslawem 
zwi'1zck pl'/.eciw Królowi Węgierskiemu w Ra- 
domiu r. 1398. 
Jan Alhi Wda Bessarabii poprzysięga WiCI'- 
ność Królowi }Jolskif'mu W'ładys-ławowi, podług 
dawnćy forrny r. J jg8. 
Piotr W oicwoda J\Iultauski poddaie si
 7. kra- 
iami i poddalJ('mi swemi pod panowaniem 'Vi'a- 
c1ysława JagicUy i Ucdwigi mai"Zonki icgo i s\Ja-
>>>
,( t:i1 ) 


cia przysięgę przecl Metropolitą Kiiowsl..im, we 
J .wowie, w dzil:'li przemc:;.icllI:ł S. Slanis1-:\wa 1'. 
13 5 7' 
Roman Wda Moldawii czyni huM Wla(
ysb- 
wowi ]\.I"()): Po): i Jauwidr.c źonie iego r. 13 9 0 . 
Slefim W(Ja 1\1uhański wJkonywa ho'hl Kró- 
lowi polskiemu r. 1396. 
Alt'Xllllder Wda Mohl: 5ki"ada hohl temu! Kró- 
lowi W1'aci Y sł'awo\\'i r. Iqoq. 
/la/ia 'Nua l\Iolllaw: sl,Jada hoM Królowi 
Pols: w 1433. 
St
1;m Wda Wołoski ponawia hoM poprze- 
dników swoich Królowi W-I"adyslawowi IV. sy- 
nowi iego I koronie Polskiey r. 1642. . . 
Piut/' Wela l\1o)dj\w: poprzysięga wierność Kró- 
lowI JanowI KaziuuerlOwi i Krl)les.twu Polskiemu. 
Spis len u')'/ęlr z star)"c" metryk kOrOnfl)'c11", 
nim I'o;:.sza/'panemi 
ostaly. 


NIEK.TORE 
.- 
OKOLICZNOŚCI BEZIROLE'iVIA. 
., 


Po Onl\.ANlU H£
R y K1\.. 
WYBRANIE STEFANA BATOREGO. 


z rękopi'smu Orzeiskiego. 
Nieufai:Ae Polacy, listom Henryka, który L:t- 
wi:ac we Francyi. Polsk'1 chciał rq(,bić, n)imQ,
>>>
( 6:1 ) 


I 


silnych zabiegów Prymasa Uchańskiego, upor- 
czywie strony francuskiey trzymaiącego się, na 
mocy, uchwa1'J stanów w Warszawie, w miesiącu 
Maiu roku 1575 na ziazd wielki narodowy zie.. 
chali się cJo Stęźycy. 
Miasteczko to, leźy na SałJdomierskim trakcie, 
otoezone Jasami, naci rzeką \'Vieprzem, niedawn:j 
kosztem publIcznym, oczyszczoną I spławną. Bar- 
tłomiey ZieIillski Starosta mieJScowy, dowiedzia- 
wszy się o nakazanym tam, wielkim ziczdzie Il:t- 
rodowym, o (lwie mile Dcl miasteczka, wysławić 
kaza'ł' nie'lmieruą szopę, z trzema dachami, wiel- 
kie mnostwo Judzi po mieścić mogącę. W tey 
Senat, i st:m Rycerski, Oli słlJ11ca, i deszczów 
bcsIJIt:eznie mogły się schraniać. Cztery bramy 
był'o do nićy r a gi'ęboI,,1 rów w oko'ło, strzegł 
zebranych tam od prldszkod koni i wozów. Zbie- 
rało się więc mnóstwo niezliczone !udzi, nie tak 
z pnednieyszyeh i ryeerstwa iak z oheyeh, a 
nayhardziey z tłumów zbroynych, które przeei- 
wue sobie strony, prowadziły, za sobą. Ciągnc- 
ło wiele eięszkich dział, piechoty, z Niemców 
lub z Goralów llaszych złozoney, uzbroioney w 
długie rusznice, z winney i prędkiey. Te zbroyne 
mnostwo częścią w kupie, częśeią po sąsiedzkieh, . 
rorlozyło sił.! włościach. PrzednieJszym ich 
wod:tem, był Stanisł'aw Tarnowski, Kaszte- 
lan Czechowski , ten, z Cikowskim KasLtela- 
nem Połonieckll1l, rozl'oLYwSZY Się po nadbrzd- 
nych Wisły smugaeh ł mnogości,! dzia'ł i powie- 


I 
II 


'I 
II 
I '
>>>
l 


( 63 ) 


'Waiącemi, Firleia W dy Królewskiego, Chorą- 
gwiami, naywięcey wszystkich oczy zwral
ał na 
ciehie. Sieradzki takle W cia W oycieeh Łaski, 
omim!wszy .innych, 7naczn
 przywiodł liczb
 
Jlay(luków. Z Li
wy, Chodkicwicz Wda Wilt,ń. 
ski, i X. llad.lI\vil' l\larsza'lek JAitt: obozy swo- 
ie ro.d'ozyli nad Wiepr/.em. })lIlki Wdy Witell.'. 
skiego. w nale,,'Acćy do Starostwa, wsi Zieliny, 
o pot mili od ml.Jsteclka stant:'l'y. Wszystko to 
h}'ło zbroyne, bardziey postać woyny, niL spo- 
koyney I'ady nosz
ce. Wielu więe obywateli, 
w dobrćy myśl. z l1Iał'Ym pocztem przybyłych, 
patrząe na tc groźnc i licznc hllfee, potrwozy- 
lo się, lękal'lc si\!, Ly SII'a zhl'Oyna, na przytłll- 
lnienie wolnych ich głosów, sprowatl:lon
 nic 
byia. 
W' dzicll. \V NIebowzięcia Pallskif'go, cala KOIl
 
federacya \Varszawska, zehra-ła sU2 w szopie, CtY- 
tano akt zawi
zania się iey. Poczym dwóch Po- 
słów Lit('wskidl, Ostafl ,V oi'o\Vlcz Kasztelan Tro- 
cki, i l\llkoJay Krzysztof l{aJzl\v!H, Mar: Nad: 
l..itt: Jlllicnicm kolegów swoich zapy tali. iakim- 
hy celcm, ten ziazd Stęzy('ki, był nakazany, 
ieźcli dla obrania Króla, wl'az gotowi przystom- 
pić do tego, ieżeli dla innyeh spraw Rzpltćy nie 
zezwol
 , by gdzieindzićy o nich radzono, iako 
pod'ług prawa w Warszawie. Odpowiedziano, iź 
ziazd ten był' do wyboru Króla. Gdy głosy zbie- 
rano, a l\Iarszafek W. Kor. opuścił Pawła UchalI- 
skiego , ten ;'ywo niecłlf
Ć, z upokorzenia. tego
>>>
( 6q ) 


II 


oświadczył'; Kasztelania Ue-I's"a, odpowiedział mu 
Mars/.ałe.k, dana Waszmości hrla w l'aryzu, pra. 
wa zaś nasze oyczyste, Inlet. chq by dostoień- 
litwa nic we FrancJI, le('z w Pulszcze dawane 
u 
byly. pO.l\Volono mu nakoniet.:, hy siedział Vf 
krzt';le, kcl. (.Id worowania wstrzyma'l si,:. 
D. 17, Maia, !\tall rycerski, w osobney szopie 
zebrany, wybrał subie za M.\rszałka, l\I.kolaia 
Siennicklt'go, wyS'ła'l' oraz do Senatu , prosz'!c, 

by nat)dllmast ohcym ludziom, dzia1'om, 
zbroJnym szy\..om hayduków. oddalić sił.; kazał, 
gdyź wszystko. spoko)'nie radzić chqcym, było 
podeyrzanym, i szkodll\vym. Odpowiedziano, i.& 
wyznaczt'JlI zostan
 Senatorowie, hy ich hczb\j 
spisali, i lIa zaiutrz do Sf'natu. przynieśli. Co 
do ohcych za('iągów, I dLiał. na)'przód Kaszte- 
Jan Clechowski, po nim, MarszaJck W. i .r'.aski 
. Wda Sieradzki, usprawiedliwiaiąc się, z zarzuca- 
nych im chęci, burzenia, oświadczyli, ze tylko, 
dla osobistćy przywiedli je obrony, i ze leźcli 
drudzy, swe pu'I ki rozpuszczą, i oni teź samo 
uezynią. Niedosyć Icst, odcz"ał się l\hkołay 
Mielecki Wda Podo1.,\..i p\ł
knemi stowami, przy- 
nekać, chcemy sIw'ków. Jakoż po skOllczonćy 
Sessyi, W da Krakowski wraz hayduków swoich 
rozpuścił. Zhorowski l\lar. W. oświadczył, IZ miał 
60. Strzelców niemieckich. iedynie atoli, dla u- 
trzymania spokoyności publlczney, leez i tyeb , 
ieźli rozkaz,! gotów iest o dcs-lac.:: odpowiedziano 



 


I 
I 
I 
'I 
ł
>>>
( 63 ) 


ie tych w ohecności nawet Króla, miał prawo 
mieć dla porz,!dku. 
Cz,yn;ł daley spra\vę Drohoiewski, za Królem 
Hcnrylicm (ło Paryźa wysłany. Powierlzia-l, ze 
przcłozył Kt'ólowi, trudne poi'ożcnie, w którym 
si\; Polska, po wyiezdzie iebo znayuował'a, za- 
pyta.t potem, CZ)', idli pr\;dko powrócić nie 
1nyśli. cbec, dobrowolnie zf'ol.yć -koronę, roby 
przystoynicy było dla niego, czyli tei czekać, az 
Jlarorl Lawiedziony przez niego do wyboru in- 
nego Króla przystompi. Hcnryk powtorzywszy 
pochidH1t:: oświadczanie swe dl.. Polaków, ogól- 
nie obiecywał, że powl'óci, iak b\;dzie mógł 
naypl'ęlIzey; przydał', źe wiedzia'ł od niektórych 
Polaków, ze ziazu Stę7.ycki na niczym spEłznie 
matka Królewska, Katarzyna de 1\ledicis, wycllo- 
(Iząe (Inia Jedncgo z IJarlamentu, srogo na Po 
 
laków powstał'a, roz:lal'Zona gniewem, nazywała.. 
ich, zdraycami syna swego Henryka, mówiilc 
źe pośmiewisko z niego uczynili, zdzieraiąc ko- 
ronę, któr,! mu sami dali. 
Dodał Dro1lOicwski, źe Stanisław Warszawi- 
cki znany w Wiedniu, i Neapolu, z niecnych 
swych czynów, przyszedi' do niego, racłz,!c, by 
. uie tak ostro z Królem poczynaJ, i owszem inne 
mu rady dawał, iak te z którclIli Lyf przysłany, 
co on z wzgard,! odrzueit. Dowierlzia'} się potyl.ł1, 
ze Warszowicki, często taieumie chodził do Hen- 
ryka, i (Hugil' miewał 1.' nim rozmowy. Okaza- 
'Iy się w krótce, skutki tyeh rozmów; Henryk 
1'0:\1 )[. 5
>>>
( 66 ) 


I 
I 
I 
I 


11:1 oczy nawet Pasł'ów naszydl dopu
cić nie 
chciai", przez i('dnego. tylko A (Jworskich powie- 
dzieć im kazał, aby o.Jmeśli do Polski, tu z czym 
lu'zyicchali do ł'rancYI; takę to wz ganię ści:u;ne" 
la na Polskę, W arszowu.ki , i ci co i tu nawd, 
ledn
 sprawę z nim d/.ierz
. W;!tpliwości uie.. 
ma, przydał Dl'oJlOicwski, iz gdy)'y, nie pod
 
stempy W al'sl3wil'kiego, Król, albo by wrllz zlo- 
iyi", albo do l'olski powrócił. Znam ia widu z 
naszych. mówił daley, ho"q w rady Warszo- 
wieki ego wpi'Ywali. alc ieh niewymienię, wprzó(l 
oz zapewnionym będę, :l.C niechybnie ukal'aucmi 
zostaną. Cdy Scoat na!('5a']', aLy imiona win- 
nych wprzód odkrytclD' h
ł'y. Jcźeli odpoWIe'" 
dział DrollOiewski, nieodhieram zapewnienia o 
ukaranie wystrmpnych, na có£ nap 1'0 £110 mam się 
lla niebespicczCll!ltwa naraźać. 
Kasztelan Diecki, uskarźai' się na rozpustę i 
gwałty, Hay(luków; bez względu. na noga, i lu- 
dzi, nic prled łup,cstwem, i l.aboystwelll, 'l'otró\Y 
tych 
wlI,tcm nie było. że wstyd, i;' ha'hsh'a ta 
uciska wolne zdanie cloll1'ych ohywatdi: skargi 
te llIeści
gneł'Y baczenia. Tcgoz linia Krzysztoff 
ł{o ca
e\Vski, Komoruik Króla Henr) ka przybył 

 Pat'yza. Ucieszyli się niezmiernie. pozostali 
mu ieszcze stronnicy, w mniemaniu, że coś pe... 
\II nego, o powrócie iega doniesie, lecz zawl(
llli si\l 
Vi nadzieiadl. Czyni-l' sprawfJ Taranowski, z po- 
selstwa SWf'go do Turek: dallo posłuchanie Tu- 
reckim, Szwedzkim I'osłom, nie mlli
y hołJ.o-
>>>
- 


. 


( 67 ) 


wniczych Xi

.;!t PI'uskiego, i Królewskiego. Za. 
kOllczyl' się nakoniec zi;1lI1 ten, oświadczaniem 
i. ieden Arcybiskup prz'ysłompić lIiecheiał', do 
Konfcdcl'a(:yi \Varszawsk,ey. .te iuz sami przed 
ostatni
 elek cH Deputowani, poprawią przyszł'e 
Pacta Conventa, prlydadz! w ni
ł. wolności szla- 
checkie, przygotui
 Dckrt:t z1'ozenia KI'óla. o- 
głoszenie nowego Króla na trzeci dzieli Zielo- 
nych Swi
tck oznaC'zó!. 
Dnia {}.'ugiego Swi.}tek, stan ryc
rskj, Z31l1e- 
chawszy naLoielistwa rano zszed-ł się do szopy, 
mniemano bowiem źc Senatorowie, nieehc'łc 
tUuzćy , (lIa wiclk.idl wydatków, mnogiego trzy- 
mać źołnierza, oddal,! go , i ź\.
 naród woluemi 
głosy Paua sobie ohierze; lecz gdy Senatorowie 
prawie wszyscy, Lyli Ila u
ztach, nJusiano wyLor 
Króla od-łozyć. 
Nazajutrz inncmi trudniono się sprawami \y 
Senacie; doniesiono, ze SIar. Sawicl,i, iu;' do ty- 
lu innych pu1'ków Uakuskich. ieszcze J (joo gu- 
ralów W 
glCrsklCh spl'owadzi,t. Jacobus Pagius 
, Despeceus illllelllcm Króla Henryka, nua'" rnowIji 
w Senacie, prosz
c, by się nieŚpicswno l Elekcyą, 

e Król iUL byt wysł':.ł Pymbraka, z znacZłle- 
mi summami picni\=dzy na zapbccnic wOJska, 
I(.(,z 
e ten \V "Vi"rtclllherskim, przez rozlJOY- 
flików, napndnił.;tym, i ztupionym zosta"', lea iak. 
inne francuskie późnieysze poselstwa, tak i to z., 
61Ulc('hem 1.)'10 }JI'/.Y1'ttJIU. 
Pcz)'wofany Poseł Qd W. Kniazia Moskicw- 
..
>>>
( 68 ) 


skiego Fiedoror, wszed'ł- z wielkim pocltem Bo- 
iarow: Rozumieli wszyscy, ił on przybył, z li. 
stami, i oliarami od Pana swego, zalecalącego 
się do heŃ'a: lecz przeciwnie, Poseł, ten ezytał 
rnowł.; w którey za koidem sł'owem, powtarza- 
iąe d'ługi niezmiernic szereg tyt.ułów Pana swo- 
iego, wymienia'ł taHe wszystkich St.:natorów Pol- 
skich. po imieniu, i nazwisku. wielu nawet któ- 
rzy iu
 pomarli, domagał si\! o odpis 
 na listy 
którc da\\l1Ićy z i\Io5kwy, przez I1al'3łJUl'de od 
Cara przesJ"ancmi Lyły pod czas pierwszey 
Elekcyi, z dodaUlcm źe czyli to co w listach tyeh 
było, podoLa'lo si
 lub uie , nalezało dać odpo- 
wiedz. Listy te icdnak nie doszły: wiciu mnit:- 
mał'o, ze Woiewoda. i Kasztelan Wileński, cał
 
prawic Litwą rządzący, wielce Moskwie przeciwni, 
tak wszystkie drogi, i szlaki, strazami swemi, 
oLsar.zyli, iż żaden z Moskwy posłaniec do Pol- 
ski pr,wcirzeć się nie mógł. W czasie Poselstwa 
tego, to mozn3 bY'l'o uwazać, iź takie palIOwał'o 
milczenie, iak nigdy ieszcze lubo ścisk, tak b.rł 
wielki. iż skupione mnostwo. bardziey do muru 
niz do tłumu źyi
eyeh podobllem było. 
Po skończonym poselstwie, stan Rycerski, sil- 
nie zaczoł nalegać o przystompienie do Elekcy,. 
Wyznaczono więc, tak z Senatu, ia k i statlU 
Rycerskiego, Deputacyę którahy przepisab po- 
rządek zasiadania, zachowania się w czasie Ses- 
syi i t. d. Stan Rycerski powróciwszy do . szopy 
swoićy oświadczył, iź icżeli Panov.ie, dłużćy 


-
>>>
({
9) 


będą Elekcyę przeciągać, on IJCZ nieh Króla 
sohie obierze. 
Porządek wi
c obradowania, pieczęciami i pod- 
pisal
,i l\larsza-Jkow, Senatorów, i Postl;W, stwier- 
dzony, ogloszo
o, i poprz)'biiano po ścianach. 
Oił stronnikow iednak, i dworskich Henryka, 
,nowe przeszody, i zwłoki starano si'2 wzniecić. 
A na)przófl ('z
'taJ\o pismo Arcy Biskupa, w 
l.t(,r
m radził aby czekać na KI'IJla Hcnryka, 
oświadczał, i
 nienalehi do KonfederacYI War- 
szawskiey, ze iey nie podpisał, ;łni pi{'cz
ci przy- 
CiSIl=l-ł, uro
:zr.cic zatem protestował, źe iezeli 
chcą nowego Krllla obierać, on raiłom tym przyto- 
mnym h,YĆ memoźe: zarclcni gniewem, na 
tę Prymasa zuchw.ł-ł'ość, przednieysi z Litwinów, 
dosyć mamy powagi, i prawa odezwali się, 
ElelwYł;; tę sami pr:l'yprowadzić 110 kOllca, to mó- 
wiąc wyszli z Senatu. Po ich odeyściu, stan 
I
ycerski, lIaglił o Elekcyę lecz że I.. i l wini, l'zecz 
zwlekali, wysł'ano do nich lVIarsza'lka W- i Ka- 
s7.tdana Samlo: z pcrswazyą by z bratprskim af- 
fl.ktem, doprowadzali dzieło do kOllca. Ogłasza- 
nie Elekcyi odrodzono, do dnia nastempui,!cego. 
Na7.aiutrz ogłoszono Elekeyę, i miano (lo no- 
minacyę rozpocząć; w Izhie atoli poselskiey, za 
spraw,! Ci'kOllskiego, Podkomorzego Krak: po- 
zwalallo, !e listy, Krzysztofa Graicwskiego, do 
brata jego Piolra Stawsty WislIliekiego pisane 
z Litwy, czytanc h)'ły. Pisał Graicwski, źe nic- 
dawnemi czasy powjel'z
ł kupcom :"\1ozkie\\'skim, 


--
>>>
. 


( ';0 ) 


tlTogle tow.lry, którzy przedali ie za stUS2!olJ 
cenę. l-'or1 pozorem atuli uiezapłaconyd\, ceH 
iakicM Wielki Kniaz, wzi-.;tc za towary pleni
dze, 
zabrać i do skadJU swego odnieść rozkazał'. 
Dowiedziawszy się otcm Gr.liewskl, pospiesza dQ 
Moskwy, idzie do Cara, i o sprawiedliwość pro- 
:si. Car przekonawszy Sl
, iź towary te "yty szla- 
checkie, nie zaś kupców, pieni
dze powrócić mlt 
kazał. Wzi
wszy go potem, do ustronney ł.omory; 
powi
dz mi, rzeki z k
c1 to podlUdzi, Z, Posi'ów 
moieh tak dawno W.YSi"aIlYCIJ, Polacy zatrzymui,! 
ieszcze, i ze nawet lIa listy 1110ie tylehoć pi- 
sane, zadnych od nich nieodl,iC'l'a1ll odpowiedz,. 
Niewiem tego przyczyny, odpowIedział Gl'aiew- 
ski, po nieiakim zastanowienil
, zatrzymanie to 
rzekł C.ar iest mi podeyrzanym, niebespiecznem 
J)awet stać się moze, a wy iako Polak, niewys,ta- 
wiony na .zatrzymanię , niemogliźhyście się po- 
di
c, listy moie, zawierające IOŹ samo, co i 
dawnićysze przewieść do Polski. Jeźeli od po- 
wiecłział Graiewski, listy te, ni czci moićy,. 
ni dobru Oyczyzny szkodliwemi nie są, nieubli- 
zę wam tćy 
łslugi. Na ówczas Car, czytał 
Z pisma iak nastempuie, nie z cheiwo
ci bogactw,. 

tórych mam dostatkiem, J.lie z zqdzy pomno- 
ienia pO.łęgi, źyczt,; sobie Polskiey korony, lecz 
jak chrzcściauID, lituiący s.ili} nad uiarzmieniem 
tylu. na rodów przez pogan, cbeiaf1jym połąezyć 
si
y moie z Pobkami. Ly tego Turka, t
 hcstYlt, 
.liwiat ca1y pozel'ai'lcą pokonać, i 
iszc:zyć, ie,. 



 


, 


-
>>>
ł 
'I 
I 


ł 


- 


. 


{ 7 1 ) 


.. 


:tel i zal)'1ł1 Pobey chcą, la gotó,y ipslem, tern 
ze samym przymiprzlm, iaklm JagiC'l'ło niegrlyś 
l Uli Y s woie, prz y1';Il' z 
'ł do Polski, I ia moie 
pr7yJ'.
czyć do mey: id,eli irlzif o wiarę, wy- 
inanie greckie, nie jest bard.lo od Rzymskiego da- 
leklm. bym l ie/.1i się przekonam, o wi,;kszćy 
pI'awdlie wiary waszey) oneyze nie przy i ąi'. Z rc- 
szt;, t vlc U£'łID cnocie Polaków, ze iezli mi tvl- 
. " . 
ko uźycz
 SfllvlUn CondUCl1Il1l nie z większym 
pocztem, iak ten który mi sami przepiszą, przy- 
h'tdę do nich, bym z niemi o innych warunkach 
o trzymania korony, poroznmanł się a gdyhy na- 
wet rzecz nicprzysz'ła do skutku, chce hv 
wieczny pokoy więdzy dwoma Pal1stwami by'ł 
zawartym. Uskarzał si'iJ daley. o zgwałl'enia gra- 
nic, i naiazdy Litwinów, SZcz('gólnie o g-rahie- 
nie towarow, i więzienie knpc.(iw. przez narku- 
laba Slarosl
' W (ty Wileliskiego. etc. etc. (I). 
Przysl.łi wlm')tcc stronnicy dworscy Hmryka 
Jlacz..łe ich hył, Jan Hrahia Tęczyński Kaszt. 
W oyniel'ki, Jakóh Seeignif'wski, Starosta SlY- 
(Howiecki, Slanishw Czarnkowski Referendarz 
,i\'Iaciejowski: nozrai.ewski Kasztelan mówił imie- 
niem wszysIkich. 'c Polacy byli ieszcze przysię- 
gł ohowiF:1ni, :tni przystoi. by ią tak letko 
z-l-amali, ze przez Pos1"ów, i ostatnie swe listy. 


. 


. 


t'). Nil'piszc Orz;('lslU iali skutek list ten "ł! sta- 
nach qnynił. 


, .
>>>
. 


! 7 2 ) 


Król ten wzywa wszystkich do pdnienia oho- 
wiązków swoieh źe lak będzie mozna nayryehle}", 
przyszlc picmędze n3 woysk z:łrłat
, ź(' przy-, 
stoyność wymag..r'a, by się tak nagle z uow
 nie- 
spieszyć Elekcn. Odezwano się, ze ci co tak 
Henryka kochali, niech sitt za uim do Francyi 
udadz1!, lecz Polacy niczwykli nigdy obcym Pa- 
nom podltgać. Przedłuźili icdnak czas ile mo- 
gli stronl('Y Francuscy, Wda ''''llt'IIski z Litw
 
d
sa-l" się, źc Konfcd('racp Wal'szawska, lJez 
porady J('go zawi'1lan'1 hy1'a. Diskup Krakowski 
ktńl'y iu.f. przygotował b}ł akt Abdykacyi Hen- 
ryka, chciał strony pogodzić, zachęcał by TAit- 
wini i Pol:ICY zebrali się wiedno cni,cJSce, przy- 
Itompih co przędzt'y do nominacyi; w}"I'
(:zyli 011 
nićy dom UaJ..uski, lladewszystko hy oht.
ego źal"- 
nicrza, i dzia'ła oddalono ('O pr\:fJzćy. Wtem 
post.rzeźon") nie iakiego Stanisława Pakczcwskic- 
go Sekretarza, lak lIIniem:mo Andr.mia Dudyce- 
go, człowieka nicdobrćy sławy, zacząto wO'łać na 
DIego, że lJył szpiegiem Dudyccgo, tak źe le- 
dwie uszed-l" przed IHII'zą. 1'11 W'lasnie mieysce 
powiedzieć. kto był' telll Dlldyci. 
nyl' on rodcm z W ł.:gier, został' Oiskupcm pię- 
ciu KościoII)w, za Zygmunta .t\ 11gusta od Cesa- 
rza, w poselstwie do l)oJst..i wysI'any. 'V tenczas 
uięty pięknośt.'ią postaei, zaćlJością rodu. I)ann)', 
z domu Struśiow, wzgardziwszy stanem ducho- 
wnym poiot ią za źonę, lecz straciwszy i
 
wktotce zasluLi'ł powtórnie, sic.strzę Zborowskich
 


- 


-.
>>>
( 7 3 ) 


wdowę po Tarnowskim. Z duchownego, WłęC 
stawszy się Swieckirn, niewracaiąc iuz do C
sa- 
rza zagniewanego na siebie, w Polszcze pozosta'ł 
Tcm sposobom zostawszy Obywatelem I)olskim, 
bawił naówczas \V Sl.;I.YCY, WyznaczyI' mu dom 
obszerny Marszałek. Tam mnóstwo ludzi trzy- 
maiąeych się strony Rakuskićy, dniami, I nocami, 
lIczc.;szczafo do niego, przeeicsz niemiał on tytu. 
-(-u PosI'a, (
i przehywali O pięć mil od Stęzycy, 
i ztćy to przyczyny, Palczcwski iako ich stron- 
nik, tak niemi'l'e nasiebie zciągno'f okrzyki. 
Opuszczamy co się dalpy dział'o w Stęzycy. 
Czas ten na sI'uchaniu zagra'licznych p os-(-ó w, 
lub skarg prywatnych, na nierz,!d, i gwałty, na 
ostatnich wysileniach stronnikow Francuskich 
trwonił si
. 
Zaczeli iuz Rakuszanie torować lh'ogę do tro- 
nu Maximilianowi Cesarzowi, lub icdnemu z sy- 
now iego. (I). Gurka, i inni zamyślali o Wicl- 


LIST MAXIMILIANA II. CESAr.zA 


1) o 


Xl
CU, &IJIIOT.HA IlR\'SZTOFA RADlolWILLA HARSZ'LIIoA 
W. X. LITł;WSKI1!GO. 


(1) Wielmozny IIpl'Zcymie nam miły. Gdy tak si
 
!łogn podobało, i1. Nayś: hral nasz ZY
UI\lnt August 
Król l'olsI..I, do chwaly UOIey powolar.clII, zosłał, i 
dusza iego IH'zl'bywa lUZ z UO
Iem, gdy Królestwo 
l'olslie 
 starania swoje \'\'zbl
dcm WYUU1'U, nowego 


-.
>>>
( 7
 ) 


li: 
I; 


Jlehnic I\ozf"nhergu, z rodu Ursinów, r)osle Cc- 
sarsl.Hn, lecz tell Iliechciał się próźno, nato 
6ieporJohieństwo nara"ać. Po cHugich sporach, 
na wniosek Kasztelana Mił,:cJ.lyrzyckic'go, posta- 
nowiono, !Jy Prymas, zwo-la-ł: Konwokacye 
na P:I7.cJziernik do War!"zaw)'; te ZftŚ prowim:yo.. 
nalne ziazdy w wielliey i QJaJćy Polszcze. i I.i- 
twie poprzed.lać mial)'. 


I 
II 
I 


III 


Króla natęZa. niemo
I'IIIY tev d;wi!i opuścić, łIYŚIIIJ' 
się waszpy, i dOLn:mey calet:;"o rOllu waszct:;"o 1m do- 
mowi Rakus1.iemu. IIprzeymo
ci polecić ni('mieli. U. 
famy zatem, iz wy w okolicZ/lościach Ib.i
ieyszycłl, 
lias samych, i ukocbanych synów naszycb, tak wspie- 
rać, i w wyborze łf'm, poma
ać nam będziecie, i
 
by z starań wasz,'ch sptynęly pOLytki, clmala, i 1'0- 
'\\'iększcnie, tak 111:1 nas, iako le
 i dla Królestwa Polskiego;. 
wiemy ili'ście iIJz dotąd dla nas uczynili, wiemy iz 
nadal tęz dla nas okazywać b
cłziccie "orli\\ość, pr- 
wni będąc iz dl.it'la waszc
o, nil' przyi();"ie wam nigdy 
załować. Z renią od\VoJuit'my się el0 dawny('h Jislów na. 
nych i do tego, CO wam oddawca ninieyszego, lIstnie 
o(lowie. Dao w WidIIin, w tlzic!I S. Jakóba R. 157
' 


u J,. X I M I L I .ł. 1'\". 


MAXJl\IILIAN II. CESARZ DO TEGOŹ. 


Oświl'cony Xiązc, IJprzcymie nam miły. Takie hy.. 
Jo 7aWSze Przodk6w waszych, i "as 5amycJl, ko 
:.lIn'elll'l domowi RakuskielUu, sz('Zególnc przywią7aJlie, 
i miłość, tylą sprawdzone dowodami, iz i w dzisieyszych, 
okolicznośeiac11 Oyezyzny waszey pełni iestf'śmy olnehy. 
i
 113m onyrb nie ubJizycie. Z t!cJl wi
c ['owodów. 


--
>>>
, 


( 7 5 ) 


Pr ogloszeniu uchwa-1'y tćy, pol('cono Slaro- 
1icie Stltźyckic/I1u; hy szopy, w St
:l.Ycy, kosztem 
publicznym w zniesiono, rozebrać i WisI
 do 
Warszawy spuścić l"Ozkazal 
Juz tlLicń na Seym KOllwol.aeyiny przczna- Seym Kon- 
bl ' eJ.' 11 " I I ' I ' wokaeviny 
clony, z IZYI Się; ( a lCSlcnnyc l ato I s 'ot , l ,. 
, 1 ł ' I I '" . pod Wol'l' 
llrog popsutye l ma '() zlee la 'o Się I Senatomw, 
i' Pos1'ów. Wystawiono tęz saUl
 szop,: pod ktÓ- 
rą KrM Henryk brl' ohronym. szopy howiem, 
Stęz)'('kie dla niczmiernie tego roku UI;l'lych wód, 
oseM)' w póJJrogi. 


w wqtpliwym stanie, w którem si« Króle5two lJOlskie 
i 'V. X. I.iu. znayduic, z ufności.! myśli wam nasze 
otwieramy. A lo i
 
dyby się nl)
u. tak ])o.lobalo 
by nayukodl3liszy brat l'Iasz H.'nryk, 1\'1'.'11 Francu. 
liki i Polski, 
a na;!.naczony dzil'li nit'pO\,.ró('iI. i 
stany, do wyboru nowego Króla, I)rzystompić mialy, 
abyście wy tego wzięcia, które, tak slusznie, pr7ez 
znakomite cnoty i zast..gi waszt., tak w St'Jlacie. in- 
ko i w słanie 1\vct'I'skim ])osiadacie. p()wa
;! swoi,! 
sprawę naszą I lub syna nasze
o milq
o Ar"" )"ięcia 
Ernesta forylnwać rat,zyli. Przez to i O
'C7yznie wa- 
S,Ze!, i calcmu f:hrzt'ścia'lstwo naywi
k\7ą uczynicie 
przysluj:(Q. - Bądźcie tq;o Jewni, 
e i my. i wspo- 
mniony Syn nasZ tylc wam dowodów, Ia,ki naszi-y i 
wdzięczności po wszysłkie czasy l1awać b
dzicnlY i
 
aię przekonacie i
 umiemy być świadczonyt'h nam 
uslug I)amiętnemi. Oddawca lislu tego, obszernćy z 
",ami, w lem wszyslkim mówić bQdzie. Dan w Wi- 
doiu, dnia 7 Stycznia R. 15 7 5. 


--
>>>
.. 


( 7 G ) 


.. 


Dnia 8 Listopada. W zafobuyclt szalach, i 
6mutnyeh postaciach, pokazali się Posl'owic z Hu- 
si, opowiarłai
c, oJuopne W oicwództw swoich 
przez Tatarów spustoszenie. Szeroko opowiadali 
oni, ile niewinnych ludzi, zamoznych Obywateli, 
napadniljJtych niespodzianie wycitttych lub wniewo- 
1«;; zabranych zosta'ło, ile 
ogatych włości spalonych 
trzód i stad koni zabranych, ile zgwałconych Ma- 
tron, i dziewic, słowem, ze źaden hay na :
wjecie 
nichył wystawiony, Da podobne klęski, am nigdy 
my sami nic ucierpieliśmy sro;zych « Patrzcie na 
nas rnęi:owie Polscy mówili patru.ie na męzów 
nrcdznych i wycięczonych, pozostała ml'o.Jzicz 
nasza, wyruszył'a na granice, hy pomsty szukać, 
nas starcow wys-hlła, byśmy wam opiakany stan 
nasz opowiedzieli. Przez Boga wilj1c nicśmier- 
telnego zaklinamy was, nieszczęsnym bł'acłom 
waszym, przyhywayclc napomoc. - Cłos głę- 
bokiego politowania, dał się słyźeć wokoło: 
Odpowiedziano, ze skoro tylko wił
ksza liczha 
ołJradlli
cych zbierze się, natyehmiast wszelka 
pomoc i wsparcie cierpiącym współobywatelom 
obmyślonół zostaic. Tegoz dnia dano znać, ze 
X. Marszałek W. L. Radziwilł, niebezpiecznie 
zachorował, i iuz postradnł słuchu. 
13. Listopada wyznaczono deputacyę I 
o ob- 
myślenia posił'kow dla Podola, i Rusi. Gdy szo- 
pa dla obięcia wszystkich dostat('czną, nichyła, 
i dach iey psuć się zaczoł, Jnflantka Anna, 
pi
ć duzych namiotow swoich przysła'ł'a, które
>>>
( 77 ) 


Lłączone z soh
, za sZOP'tJ służyły. Nazaiutl'z, 
dane oyło poS'l'llchal1lc l)osłom Cesarskim. Ci 
hyli, Marcin Gorstmanus, Biskup Wradawski, 
AlIdrzey Dudyczi, i i.\[aciey J .oga, Starosta Swi- 
dnicki. Po nich PosiowlC Arey Xiąż
cia Ferdy- 
nanda, ci wszyscy zalecalą" swych Panów, i 
ztąd ich chlubili, ze ul1uei:!e ięzyk Czeski, prze- 
konani, ze zle gdy panuiący mowy poddally
h 
5wyeh nieumicic, iuz i w polskim ięzyku, 
doskonal,! się. Przypuszczeni d,aley Posł'Jwie 
Szwedzcy, Xiąz
cia z Fen'ary, Elektorow rzeszy 
Niemieckiey, nakoniec Slefana llaloregf), Xił.Jcia 
SiedmlOgrodzktego, w prowadzono nakonice Po- 
S'J
I 1\1. . . . . . .. ., ten wszcdłszy nic niepowie- 
clliawszy odda') listy ocl Cara swego. Po meia- 
kim milezeniu, rzekł FirIey, Mar. W. Kor. ie- 
;'eli nic innego proez tyeb listów, nicmacie nam 
powicJzicć, mozccic się oddalić: odezwali się, 
atoli Posłowie, iż przystoyność kalała, by Po- 
sd, ('zytaniu listów tych był przytomnem. Po- 
wrócony wi'tJc usiad-l, i słucha'ł, listów tych, 
więcey by'lo tytułów niż słów, o
wiadczał atoli 
Cal', iź pokoy z Polską pragnie sciśle zachować, 
uskarzał się, źe lJosłowic lego, tak długo przy- 
trzymywanemi byli, i listy iego zostawiane bez 
,odpowiedzi. poslowie mniemaiąc, iż w listach 
tych, coś, .() iądzy llostompienia karony Polskiey 
wspomnianym będzie, ciekawi onych słuchali, 
leez zawIedzionemi, w nadzieiach swych zostali: 
tyle tylko wnosić z'nich mOZlla było, il Car 1'0.
>>>
( 7 3 ) 


z
miał, ił gdyhy się tylko o koronę Polską d- 
uczw;rł, -latwo Ly ię oh'lymat 
\V sZt'zC'ly SIł.; w Sl'nal"ic g'l"ośnc krz)'ki, iedni 
wołali, o ('o prędszy ratullck prowllleyom Hu- 
skirn, drucllY, o co ry'elllć)'Sze przystompienie 
uo Elekcyi. Mars/.a1"t'k Opalinski. tak się do 
l'rym;lsa odezwa'ł, niech bftdzlC sZt'z

liwym, i 
pOlł1yś'n,vm łL'plt: lJa
zey, to co z urz
du twego 
WJf,Iki K:tp-hwif', iu
 nakoniec rozpo('z
c (10- 
wlIlicrJ('ś, pwrwszy \Vy XU:2.C Prymasie, oh\'ol'7- 
natn zcl;mll' s\\oie, w/.glt;rłcm prz)'sl.'ły .Ell'kc)'i. 
Z a tem wezwaniem padł uakolalla, i bimn d 
duchu Ś. splewać zaczof, zatem przyld'adem, 
wszYS('y, i ci nawet, coLy'i za namiotami, ten- 
ze Hymn 1lIIl'lli, !t'CJ; tak niezgodnie, i ('0 do 
gl'osl;w, I S'h;w; i" gdy iedni kOlll'zyli, drudzy 
dopiero hyli w po'lowie, me ieden w l:lmil'szaniu 
lem, prZ)S;d)Th I1ll'zgod, wrc;źLr,: zlIayclowai: Po- 
skolJczonym II YlJJllic. gdy AI'l'Y Biskup, dawał 
btogosł;l\\ ieństwo, pl'zerw;..f)' .1....1) ohrz;!rll,k, gło- 
sy Pus10w HuskidJ, \\,0);.. 
cych o ratulJl'k prze- 
ciw Tntarom. l\Jarszal..k uspokui'l' zamieszanie, 
wnosz
c, by z koźrlt'go Woiewód7Lwa pewna CZęŚI
 
Jazdy, .lo ohr ony W) IIJ'an,! by-l'a, i lIa! ,ychruiasl 
na granicę poS'łan'!, lecz hy wraz do J'ł
kcYI 
przystompić. 
Przystompiono ,lo zbierania g'Iosów, PI'ymas, 
I więksl3 l'Zęść St.natorów. oświadczy-ł-a sił.) za 
(łomelll Hakuskim: ci ('o hy li za ł'iastt;lU, wyłi- 
"zali , WSzysł
ie kl\:ski, kt()re Polskę. za Wa-
>>>
{ 79 ) 



 
J 
1 


t,ławow, Lurlwikow, na koniec Henryka dotknd)', 
Lepicy nierównie mówili, micć Palla, ze krwie, 
i kośl.j naszych, znaĆ b'l;dzlc prawa, i zwyczaie 
nasze, niezcmu sił.; niezadziwi, meobrazi siłd ht
- 
ho. on nas zrozumie, i my iego, uie potrzeba 
nam hędzle, mię.lzy Panem, i ludem, olll'ydl 
pośrzedników, l13ywiększey klęski koldego naro- 
(lu. W stanie Ryeersk, m , na ró"ne strony dzie- 
My się zdania. Jan Kochanowski, Sandomierzanin 
wyboruy Po(.ta Polski, i szcz-.;śliwy naśladowca 
La('inskich, lf
kam lIię rzekI', by upic,"aiąc si'ł} 
przy Piaście, nie powiedziallo, ze g!ly Król ic- 
dl'n, opuś(.ił Polaków, oni niemog
c iuz niko- 
g o z obcych dostać do Lerb, mi\;dzy iob
 szu- 
kać Pana musicłi, n nadto rzekł, któryż z 1'0- 
)a
.ów będzie tak dumny, i zarozumiały, by się 
odw:lżył taką nadz:ci'l napuszać, Ił ide1i odezwał 
się Podkomorzy Chclrmlu , znaydzie się taki co si" 
wszystkim zaszczytu tego, gocłncm oble, cóż 
w tenczas? Na to Jan Kochanowski, zawszch)'m 
mniema'ł bezpic('zniey, ohrać. lub młodszego 
syna Cesarza, lub syna \V. h,niazia l\Ioskiew- 
sklcgo, ci wzięci w nrI'odym wieku, f'atwohy si'ci 
do praw do mowy, do zwyczaiów nas/.Yl'h na- 
gieli. Gdyby kto inny, z tak niepoplIlal'nym 0- 
dczwa-t się był zdaniem, krzyki niccłll
ci, były 
hygo stłumify, lecz wzgl
d, na cnotlawc '-yeie, 
i nauką męźił tego, sp"a\\'ił, zc go spokoytlie 
słuchano. 


--
>>>
I 
l' 
II 
j: 
I 


I 80 ) 
\. , 


Jan Zamoyski Starosta Bel ski mówił za Pm- 
stC'm» zarzucai
 oiektórzy, rzekł przeciw wy- 
borowi rodaka, ze równy, równemu, z cięszko- 
ściq będzie pos'Iusznym, ale przebóg, czymże 
'\\'e wszystkich kraiach byli plel'WSł Królowie? 
Obywatelami drugim równcmi, ilez tego przy- 
ki"adów w Imperatorach Rzymskich, ile i póź- 
niey, czymźc był przodek, dzisieyszych dumnych 
Rakuszan, dworzanin
m Ottokara Krola Cze- 
skiego, ezym pierwszy z dzisleyszych Królów 
Frallcuslieh, l\1arsZ:i'łklem dworu, Króla swoiego, 
czym pierwszy, z naywaleeznieyszych Królow na- 
szych, skromnym rolnikiem, me na ród więc ale na 
męstwo, na ClIotę, IJa uaukę zapatrywać się po- 
trzeba. Znaynziemy godnych tronu w I1abdankach 
Srzeniawach, Toporach, Leliwaeh, Dombronach 
nallzych, i tylu innych. Z radości
, Król Ziomek 
nasz patrzeć będzie, na trofea, z\łycięstw na- 
szych, na te Chor
gwje, hełmy, pancerze, za. 
wieszone u sklepiań świ
tYłl naszyeh, bo Nad- 
dziady iego przyłozyli się do nieh: przywołany 
do tronu. obcy siąsiad, cóż wuich uyrzy oto, 
pami,!tki kl
ski j poniźenia Przodków swoich. 
.Nadto iakźe L
dzie wobradach przemawiał' do 
nas, iak,! mow.! na czele hufców. wzywał ie 
do walek i zwycięstw. etc: etc: 
Orzeiski doniosł o oddanych listach (ło stanów 
nIandrOlc, i llarscbica. Posłów SiedmiogroJL- 
ki
go Xi,!ź
cia. W Senacie przewazai-y głosy, za 
llakuizan('m, w poseJskićy Izbic, wiei u od Cara 


.......
>>>
( 81 ) 


:Moskicwskiego przeszło (lo Piasla: Gaspar Go
 
cki Astronum, I :;,Iawny le1,..11'Z !)oznaliski, wró- 

ył' Juhrze za Piastem. l}{'putowalli miast War. 
sza wy, i S:lIulomin:l, 7:1 h:m!e oświadczyli się. 
Da sessyi h\y cłhlgo czekano, na Marszałka W. 
Kor: a gdy uieprz)'c'hodził, wyle(
ieli z namiotu 
s\H'gn PO!'ł..H\lC, i p!f'lli.!c sic od zł'osci, wpa- 
dl. do namIOlu Sln::rtorów, wo.....i
c , Ly wy.J. 
s,lIi, i ud.11i sili z l1Ieml ku przedmieściowi , gd.lie 
było obszcrnic}'szc, do olu'ad mic)"sce. Spo- 
Iw)'uie St'llat burzę tł.; wylrz)'mał', a gdy nako- 
niec. naslał'o uule,wllie, SicllluC'ki Mars
ałck 
Poselski, pu;:lmą mow
 Piasta zalec
I'ł', pl'Zeciwnie 
Rcferenclal'z Czarnkow:.ki Rakus.lana silnie popie./ 
rał. MO\ya iego cl'tstcmi zllakami nied\l.;ci prze- 
rywan
 hyła. ZWhSlC1.3 gdy .Łaskl powiedział 
IZ 400 halduków Węg't'I"skich obok ohrad pu- 
blicLllych sl:r!'o w \Val'szawic. By te długie nie 
pewnośl:i, i :l\doki zalwńczyć, przyszedł od Se- 
natu Riskup Krakowski KI'asinski, z oświadcze- 
uiem iL I'Ostrzygll
e nay prz:ótl nalt'ł-ało; na ko- 
go paść ma wybor, czy na T)j:Jsta, czy na ob- 
cego, je;.l. Piasta, ualczai'ohy, pe\\'n;1 hczl".; Kaur 
dytatów rod..ć, by wiedzieć, którego z nidl wY- 
bierac. Czas iest byślI1Y slwń('z:ył., przyda'ł BI- 
skup, nie poymuię prawdzIwie bespit'czellstwa 
wasle:;;o, ni
baczni na \\'Slystko podaiecic 51" 
zbJlkolU, i biesiadom, i iai.. (Jrugie ł'abędzie. 
1In Lhźsi ieste:
C1e z
onu tem pił.kmćy 
piew.ci.. 


TOM II. 


6 


........
>>>
( 8
 ) 


Odezwał sie Kaszt. Trocki Ostali Wołowicz, 
imieniem Litwy, niech ze iuź stan Rycerski, 
wymieni, tego Piasta którego tak gorąco zyczy, 
albotez na naszego przystarie Kandydata. przy- 
rzekł to stan Rycerski uczynić. 
Kiedy w kole Rycerskim, iednomyślność pra- 
wie, okazywała się za Piastem, Senat osobno na- 
radzał się, nieraz nawet bywały sdlądzki u Pry_ 
masa, mieszkai
cego na owczas w domu Giźan- 
ki, wysłany Kasztelan Sandecki, by zapyta I' sta- 
nu rycerskiego, czyli ten którego wybrać zamy- 
ślali, posiadał te wszystkie przymioty, które w 
tak trudnyeh czasach, wodz naywyźszy posia- 
dać powinien, czyli pod imieniem Piasta rozu- 
miecie prawdziwego rodaka, czyI. też, pod tym 
imieniem obcego iakiego, nie pragniecie oznaczyć. 
Przez Piasta, odezwał się Szafraniec, nip rozumie- 
lny , nikogo innego, iak męza, zrodzonego W 
J.raiu naszym, ob}'watela Królestwa tego, ta- 
kie
o, ltóryby się Rakusl.anem Lrzydzit. To 70:t- 
nic, PQwtorzyły inne woiewodztwa dodai,!c, wo- 
Jemy umrzeć, iak RakuszallIna widzieć na tro- 
l1ie. Patrzeie zawołał l\Iarszał'ek Siennicki, ia- 
ka zgoda mi'ijdzy nami panuie, donieście Sena-. 
towi, źe ani podstempy ani zadne zw'I'oki, Ilie 
2acbwieil! nas w przedsiewzięciu naszym. 
Na zaiutr.z, wieść się rozeszła, 
e Arcy Bi- 
tikup, dnia tego miał Króla mianować; przeciw 
woli wszystkich, zawołał Choynicki, czełll ze i('st 
obwołanie Prymasa? czezem tylko głoscm. Mar- 


Jan I 
Wda 
tnicr! 
Uyda 
k Orol
>>>
( d
 ) 


szaJek Siennicki , przypomniał. przyrzeczenie 
wczmoaYSle, i iuz do wymienienia osoby. pl'zy- 
stompić d.liś nalezy. W tym weszli Posł'owie, od 
!\farsza-łków kOl'Onnego i J
itt: prosząc imieniem 
ich, by stan rycerski obmyślił środki, aby to 
mnóstwo broili, które otwarcie lub skryte pod 
szatami noszone (dla uni
nienia, w czasie roz- 
jątrzeń. cił.;sl.kich prz}ogod) na bok złoLonc Ly- 
ło... Odezwały się g'losy, dosyć iuz nas i :Mar- 
szałkowie i Senat namęezyli si'iJ, choćbyśmy na- 
wet zadosyć 
ądaniom ich uczynili, nie będzie 
zt1!d wl\;ksze bespieczeJlstwo, gdy dla Jchmo- 
ściów samych, co dzień, broń zwoz'!, nawet wo- 
zami, niech się nas Iliełękai.}, ieźli nosim oręź, 
tylko dla naszey obrony. 
'V tem weszli do koła Biskupi, i wielu Se- 
natorów Litt: i Kor: oświ:ł()czai
c imieniem Pmss, 
i Litwy, ze nigdy niezezwol,! na wyboI' Piasta, 
jako przeeiwny. i godności, i potrzebom Rzpltey... 
Gł'osy ich wraz stlumionemi zostały: odezwa'ł si
 
TęezYllski Wda Bcłski, gdy (cdni niechc
 Pia- 
sta, drudzy niecierpi
 Rakuszan, obierzmy śro- 
t dek, podaymy Cal'3 MoskiewskIego. Podawa- 
I niem środków, z.iwO'łał' Szaframec, pokazaliby- 
śmy Senatowi i letkość i słabość nasz"" widz
c 
Jan Kostka źe odstempuiemy Piasta, podaiemy innego, i 

.da S
lldo_ oni podaliby swego. Naylepiey więc odezwał 
lcrskl kan_. 
. '. 
UYdatem do Się ZborowskI 'V da Krak: wraz Piasta wynlle- 
' korony. nić, wymień go zawolano zewsz
d. K.iedy tak 
chcecie odezwa.t si\; Zborowski, poda i\; Jana Ko- 
.. 


-- 


,. 


.oj
>>>
 84 )1 


a;rkę W clę SandOlllierskiego; iego cnoty icgo ,'/' 
Rzptey zasi"ugi, lego bogactwa, godność, 1II,!lrość, 
iego nakoniec rod, sin;ai;!cy az l'ia,;ta starego, 
'\'szystko go, gmInem hel-lo wskazuje. l)ołl:lir.; 
drugiego, Andrzeia, Hrabi\; Tęcz)ńskit'go Wdę Drugi A 
T ł k " l ,. ' J . l k .. dl'l
Y lIr' 
AJe :;; lego, )YSCIC, )(
( OI'go Z łUt' l 'tory Się po- bi
 1'ęCl.y 
doha. w}bnlJi: tego młodośi!, cnoty, znane ski W. H" 
'\\'
zystkirn talenta urodzenie, dawności,) nicpo- ali. 
ślednie od widu Królów, zalecni,! go silnie. 
OłJyuwa goilni tronu, iak Obywatele kraiu, w 
Ittol'ym Królowie Ole rodz
 się, lecz ohieraią. 
WielU przy1'o
y-l'o sit;; do zdania tego, gdy przy- 
.zło wotować na Wdów S'Iudomirskiego, i lld- 
łlkiego odezw;lno się, ze iak kaurlydaci woto... 
\\ać niemogJ., chcieli wi'tc wyisć, lecz i tego 
iłU niepozwolono. W tćm \VszeJ'ł Wa\\rzyniec 
Goslll:ki, stron
 Cesarskł utrzYll1ui,!cy, \Volno 
ił,!;t rz
kt stanowi rycerskiemu }'jasta miano- 
wae,lccz pozwoli, ze i Senat równicz prawo ma.. 
iill:Y, po/la takźc kandy,Jata swego. Wy
'l'ał atoli 
stan rycerski Górkę i innych by donieśli SI'na- 
łowi, z iaLą zgodo, stan rycerski, iuź SIę za 
I'mstem oświadczył. NieporllszyJo to doniesie- 
nie Cesarskich, ouezwali się ze na/aioh'z, I.ladz
 
ocJpowlCdi. 
Zraua d. 4. Grudnia, zbiegli si
 uzbroicni ., 
tak, iezdni, jak i piechota, na mieysee Z\\'}"czay
 
Ile. Groźny był na około widok: z obyd\\ócb 
5t r on, wysłano z prz('łozeniami, by oręz z'I"OI.)ć , 
lecz gdy Ź3dna strona, pierwsza go zło:l)"ć nic 


L 


--
>>>
\ 85 ) 


dJciafa, obydwie pod br01:ią zostały. ,V Sena' 
cic Wd;1 Sandomirski, swoim, i Wdy Bt"I'sJ..icgo 
imieniem, wspomni.r" skromnie o nominacyi Wczo- 
rayszl
y, tak iednak, ze ohycł\\a ofiarowan{.y go- 
c.lnoś("i, ni życzyć, ni odmawiać zdawali si',;, do., 
dał tylko, ze gdy pl'Zeciwna strona, zdaic si
 
tylko, nil'lgOlly. i nieslczęścia zamierzać, hy by- 
ła wysIan:, do niey Dl"putacya, którahy, o zgo. 
rłnych ś\'Odkileh, ul'o/yć się z niemi mogła. Tu 
Opalulski !\far: W. Kor. ubracai
e się do Sadom: 
i Be-łskif'go Woiewodów. 
Lubo rZf'J..f, od stanu rycersldego« jesteście 
CI: 'Vaszmoście za kandydatów podani, czuieciesz 
« się na si'hlch. by wydołać, trudnościom, i nie- 
fe hespiccze'lswom, pod któremi się Rzpha ugi- 
«na. 'Vidzicie kray zewsz
d otuczony od me- 
e: pI'zyiacioł. Nif'pewny poI..óy z Portą, Tatarzy. 
« ustawicznie naiazl1llIJi, kray nasz pustoszą, \Y 
· JnOanciech, nie t)'lko Szwed, ale i M.... na- 
CI: wet godzi na zamki nasze. Niemcy. obraźe- 
CI: IIi tą Elek(;y.
 nieprzyiaciołmi naszf'mi stanł 
« się. tak dalece, ze nie iak wo)'ny, i burze. 
(I widziemy n3d nami wiszące. Nadto domowe- 
« niezgody, wzgard
 l\1aiestatu Królewskit'gO,. 
fe to icst l'O widzicie przed soh,!: gi'ęboko wi
c 
II zastanowicie się na tern.. i zdanie wasze" w Qbli... 
'I ezu nzpty otworźcie». 
Na to J.m Kostka W4a Sandomirski. iezeu. 
CI: lilię zapytuiesz imieniem wszystkich,. odpo- 
" wiem, ieicli prywatnie., dQ. odpowicdzi lit 000- 


A 
nr 

7.1 
13' 


-.
>>>
- 


( 86 ) 


II wiązanym nie iestem
 chyba, gdybyś mu.; po 
« pr/.yiaciclsku a to zapytał. Gdy Senat pow3tal 
(e na znak zezwolenia te nies
dzę ia, rzekI' Ko- 
lt stka, by harki moie zc1ota-l'y. znosić cię/.ar po- 
« doImy, rozs
clkowi to jednak słan()w zosławiam.» 
Posl'ano uatychmiast po Senałorów, którzy z 
Szlachtą tl'zymali, i zataiwszy ostatnie sI.owa Ko- 
stkl, powiedziano im, i.l. dway kandydaci, oświad- 
czyli, iz niecwią się do trzymania berta zdolne- 
mi, pmszą więc, by sil( do słrony nakusI..iey 
przył1czyli, lecz gdy zamilkli, o imieniu, prosili Se- 
natorowie, Iby Pos'lowic przy nieh Lęd
cy nit:- 
odchodzili, obawiaiąc si
, hy podsłcmpnie nie- 
ogłoszono Króla, dodano Kostce i TfJczY'lskic- 
mu 
 Szafrallca. Allducia :Firleia, Krasillskif'go 
Biskupa Krak: i Sz}(Howieckicgo. by ci nad po- 
rządkiem Elekcyi czuwali: OdIoźono scssył.1 na 
dzit'ń ponicdzia'l"lowy. 
Ze wschodem s-l'OII('a. stan I'J"erski. Senat 
cały, z uadworncmi źolnit'I'zami. z iazd
1 piccho- 
t
. wszyscy srogo uzbroieni, nie tylko mieJsce 
Elekcyi. mięcl/.y okopami. lecz wsz)'Stkie pohliź- 
sze pola, zalegli. ZblizJł się do nich l\Iarsza- 
łek W. Kor: upominał, hy hrOl) zlo'£yli, mó- 
wi,tc. ze łe groźne szyki, 1Il0g-l'y być pociech,! 
ohcym. Icez 
WOilll, naywiększym gro;ą nirszr.zę- 
ściero J) wasz,Hh to slronników , wstrzymuy od 
tego. zawO'hł-ł' Zborowski 'Vela Krak: wy to na 
zrl7hł:lnie tych klęsk, nic tylko, thllny bal'ha- 
rZ)"l:sklch Uayduków lecz ogromne dziab, ne- 


-
>>>
( 87 ) 


micślnik6w. cał'
 prawie IUllność Warsz:ł\'vską. 
dla uciśnienia woluyeh głosów w pole wywiedli: 
My, by się przed takiemi zamachami, zaslonić 
nie obcych harbarzyńców, lecz hraci tylko i 
współziomków naszych przywiedliśmv. Odiechał 
\farszałek i w chwile powrócii, oświadczai
c, iź 
Rakuszauie zlof.ą broń, gdy inni zf'ozą. Toz 
samo i my mówiemy, orJpowiedziało rycerstwo: 
gdy Marszałek o(1ierha'ł, Szafraniec ręce wzno- 
5ząe do Nit-ba, przez noga nieśmiertelnego rzekł, 
gdy zadn:\ strona ustom pić niechre, niech kto 
wybrany z was, kogo kolwiek hyclź Królem mia- 
nuie. Arcy-Blskup się w ooemośei I)os{'ów ode- 
zwał, ze wśród tylu zbroynych tl'umów, wśród 
takiego szczęku hroni. nieodwaza'ł się Króla mia- 
nować, łe zatym uda si\S do wygodnieyszego i 
bezpiecznieyszego mieysca. Przerazony h'ID, stan 
rycerski, wys-b-J: zduniesieniem, zc niedoz\\'oli, by 
ogłoszenie, w innym, iak w zwyczaynym miey- 
scu odbyć się miało. Lccz iuz Arey Biskup, 
I'icho wyniosi'szy się z swoiemi z okopów, will- 
ne mieysee, do l\Iiasta, na przeciw staien Kró- 
lewskich na nowym mieście, w domu Russockie- 
go Kasztclana Nakielskiego, z pl'zednieyszemi 
swoiemi z:Jsiadł. Dziedzinicc cały napełniony 
był strzelbą, IdzIalami. 'Vtenezas Litwini po- 
,,,stawszy wołali na Arcy TIiskupa, by Króla mia- 
now:,ł. Wda S::ndolllierski i l\Iarszał'ek W. K. 
silllcmi uwagami, odwracali od tego Arey Bi. 
skupa, wystawuiąc mu okropne ztąd skutki.l\li- 


--
>>>
( 88 ) 


lołay Milcckl ,V oit'woda Podolski, zawo'tat 
jeżeli si't Ua]iuSZlllina hOll'ie. opiszeic go lak 
ści
le. by wam nigdy szkodzić nie mógt. Na 
to Sicnnicki :Marsza1"ek Poselski, odez:w..ł się t 
kOŹlJy z WIS wprzod zycie puło/.y. ni;G lIa Cl'sa- 
rza Niemie(.'kiego zezwoli, na to Wda POtloh.ki . 
Bosa wS7cchmocnq;0 w7)'wam .la świadka. ił. 
żadną nalhjt'I
, z;ltln)'JlI dat
iellJ wit'dl.iollYIIJ nic 
iestem, Jecz z przekonania l1Iówi\, il. nicht dogo- 
dnieyszym KI'ólcstv.u IJaSZt'UlU L)ć nie moze, 
iak Cesarz. Powsla1'y stron obyd\\ódl spory, 
Posłowie lH"zJtollu;ti. sami "iclz
r, iź do kori('a 
nicprzychodzi odeszli, lecz led\\'c -powrócili do 
siehi
, glly samem v. ieczon'lII do\\ icdzieli się t 
Arcybiskup że An'y Diskup. korzy!'tai
c z UI'iszcui.ł mi
d.lY 
9
tll5Za nau- . ( ' 1\ 1 ' l " " ' I I ' 
IItrouil1 Ma- SWClllJ, .esarza J.I axltJll lana II. Kro cm Po skUl, 
ximili.1nal!. og'Iosit Lecz i wtt-nczas, odt'z\\a1y si" głosy 
Cesarza Kro- " . b .l ' k l' L b I ' 
lem Polskim przeciwne; nie ,}"J'o Ul 'ago, I\tOl'YUY o wO' 'am6 
to :,tprobowa1", wszyscy i oW:;ZI
1Il lt,-kali się zem- 
Ity KoJa rJcerskit'go. Jeden Pryma;;, zhrodni 
tćy sprawca, wszed-lszy do kościui'a . z BisJ..up{'1Ił 
}).łoekim. Piotrem l\iysl.lwwskim , inłonował Te 
Deum, ll'cz g1"osem, w ktÓrym naywi
ksze po- 
mi\;szanie i hoiaźlJ widzic(- hylo. Oh:;f'upieli na 
zUl'hw:l'lość tlt; Posi'owie iak grlyhy, Il:ł wiel'zoó! 
,,"skazani uiewolą, nit::J..tól'zy lU./. (:hcieli odicz- 
lizać, lecz wstrzymał ich Stanis-ław Górka, i 
serea ooda-l'. · 
IJ o :/,brodni, tak popełnioney, nicśmie!i iu
 
(:cs:uscy udae sj
 w pole Elekcyi, lecz poszli na 


I 


--
>>>
( 89 ) 


Kamck, i hramy obstawili pi
dlotą. Stan RYC''CI'
 
ski, m1a'ł" się w mieysce zwya3ym. i wy!obł do 
obydwóch l\Ial'sza'tkÓw. Kasztelana Malagoskiego: 
ten duniosł, ii. Opallllski og'łoszenia \\'cwrays7.c- 
go nie:lprohlllc, wpośród Senatu atoli, starać się 
Lędt,ie, hy rt.ecz przyszła do zgody. Zboruw- 
ski Mar: Nadw: odpowic\hiat, IZ nic niewie o. 
ohraniu wczOI"ap.lym, c/.uie icdn:.k krzywdłd 
flt.mu rycersklt'go, przyhę,dlie do niego, i nie- 
tylko slowy, I('(:z czynami wspierać go bęrlzie. \V y- 
sbno na wzwiady do zamkll, l1ieznałcziono tam 
'Vd't POlIoiskiego, dó\\'irlbiauo się ze bdy dnia 
wczorayszego Arcy Dllikup :\1axinuhana, og'ł"aszał, 
ied(n z Poslów :Marcin Twaroski, wymier/.}"wszy, 
strzelbę do niego, powściqgniy z.moi'...}- niegoclny 
starcze gł'us twóy, czy uważasz, ile zbrOlJlli- 
czym czynclU twoim botllipsz nieszczęść Oyczy.. 
znic! 'Vy
l'ano, do l'o!t(J\v Cesarskich, hy w 
puLlicwych spmw31:h, UlC nic poczynali z prze- 
ciwnikami it:!l. pamiętal:!c, 
e liC'znil'ysza niero- 
wnje strona. pl'lcciwną hy-l"a, wczurayszemu UIC- 
p' a',vn
mu, postempowaniu. 
ROll.ltl"lona szlachta, bybhy Fię do gwałro.. 
wn)ch, posuuęła ostatecznoś('i. gcl)hy gi'o.;y, roz- 
tropl1Yl'h ohywateli sl)r:l Wil(lIiwych l1iehamowały 
g nit'wów. Między tcmi W da Sandomirski 1\.0- 
stk:ł, rac Li.I' by prlystompić (Jo wyboru, lecz po- 
stempować z krWią zimną, ia rzekł 11:\ kł'ircgo 
rzucIliście oczy, nie tylko, tak rozdwoionego iak 
lest nasze lecz iPokoJIICgO !lawet Królestwa 1)0- 


--
>>>
( :)0 ) 


Jiąćbym się nie mogło Wda Bcłski odezwał' się, 
w tak trudueID po'Ioźeniu z takiemi przeciwIlika- 
mi. iakich Jiczemy, nicwiem czyby sam Salomon, 
wiedział iak pocz
ć. Pierwszy Stanisław Pny- 
iemski, radził ohrać Stcf.1lla J3atOl'ego, Jan Za- 
moyski , wyznacza-f' JIlf.'łntkę AlJn'.::, z wal'Unkiem 
jpdnak, by dway iuź wspomnicni kandydacI. Ko- 
stka i Tęczyński, za opiekunów hyIi iey przyc1:t- 
ni, i by Jn£mtka zar:lz przysięgi':! iż nigdy "liki I 
swćy nie da Rakuskicmu Xi.!:l.ęciu. Tu WOJe- 
wodztwa dzielić siQ w zdaniach z:lCzdy, iedni iCa 
szcze trzymali za Piastem drudzy za Jnfautką , 
ci La J3atOl'em 'Vdł
m Sicdmiogl'ocJzkim, owi za Ca- 
rem Moskiewskim. Stanisław Gorka Kasztelan 
l\Iiędzyrzydi, tym obyczaiem zgadzał' się na Jn- 
fantkę, by ta rękę sw:; Stefanowi Batoremu da- 
ła. ''')sł'ane więc do Infantki Poselstwo oświad- 
czył'o, iz Rzplta w tak cięszkich zllayduie się 
trudnościach, iż ona tylko iedna, mogła i
 od 
zguby zachować. a to nieodmawiaiąe ręki, Xią- 
zę('iu Sicdmiogrodzkiemu. Wiecie Waszmość, 
odpowiedziała Jnfantka, źe ś. p. Król Imci brat 
móy, wyznaezył mi testamentem Senatorów o- 
piekunów, nic bez ich rady czynić mi niewoJno, 
chcieycic wi
c do dnia iutrzeyszego poczekać 
na odpowiedź maią. Tegoź dma gdy Arcy Bi- 
skup, z zamku, na końcu wracał' cło miasta ktoś, 
będ'łey w ciźbie, z rusLnicy strzelił do niego, tak 
if. kula tuz przeleciala około głowy. Niczllalezio- 
no 7ł'oczyńcy, ani go tez bardzo szukano. 


.j 


---
>>>
( 9 1 ) 


D. 19 Stycznia. Cesarscy obawiaiąc się by 
stan rycerski nie uderzył na nich, zcbrali sił.; w
zy- 
sey do zamku, obstawili żołnierstwem, idoLOr 
nad nlll1 SecygniowskH:'lIIu oddali. Ten gdy się, 
po dzicdzińcu przl't"hodzi'ł. s'CdLiw3 iedn:l 
matrona, będąca przy Jnfantce::, m.worzywszy 
okno, zawoła1'a do niego, coż to z was za ł'Y- 
cerze, że pod. spodnicami naszemi, bespieczeń- 
stwa szukaeie, wyciągnieycie raczey w pole, i nie 
krew wspolhraci. lecz posokę TataróW staraycie 
sit,; przelewać. Secygniowski srogim marsem, 
spoyrz3']' na niewiastę, lecz nic iey odpowiedzieć 
nic śmiaI". Wysłano znóW Kasztelanów Źaruow- 
skiego, Małogoskiego, do Jnfantki. z przypomnie- 
niem iey wczorayszey obietnicy; toz do Posł'ów 
Cesarskich, oznaymuiąc im, iż się znalazł środek 
poicdnania wszystkiego, a to przez obranie Bato- 
rcgo, i poślubienie mu Jnfantki Anny. Odpo- 
wiedzieli iź X. RaclziwiH W da Wiłcłlski, oświad- 
cz)ł im, imieniem innych opiekunów, iż dziwno 
mu bardzo, ze stan ryeerski ehce im wydrzeć z 
rąk władzę, którą przez ś. p. Króla, powierzo- 
ną sobie mieli, nad Jnfantką, że do nich tylko 
nalezało obierać iey męza. Natenczas Siennicki 
Marszałek Poselski, połozmy rzeeze koniec tak 
długim oczekiwaniom. i mękom, a przystopmy 
do mianowania Króla. by czem prędzćy przy- 
bywał zaradzać dolegliwościom naszym. Gdy 
na to zdanie wszyscy przystali, Siennicki po trzy- 
kroć zapytał, czyli chcą mieć za Króla Stefana 


-1 


-
>>>
( 
):l ) 


DatOl'cgo Xi
Ź'2CI,1 Si..dmiogrodzkitgo, gdy ra.. 
dośn('mi oclgł'osy, wszyscy ł'e.lwol.li lIa tu. Za- 
wo-lo
i' Sit:nnicki. ogłaszam wam Stt.fana Batorc- 
bO' Królt'm Polsi.im, \V. Xięclcm LIU : nuskim , 
Pruslim etc. pod wanlUkiem, że się z'I'ł('zy 1J):lI-. 
7.eństwem Z Jl\fantk
 Anllll. Na umocowamo 
zaś tey sprawy, uaZWłcza się zi:lJ:d powszerhuy 
w Andrzeiowie lm dLień S. )Jriski, na J..tÓI'Y 
wszyscy ziech:lć się racz.,. Postanowiono wy
 
stać do Ct'Sar7a, wzyw:u'lc go, I,y lak Pan m
- 
(h'y, i chl'l.eści;"isl..i. ni('polegai, na niepl'awrwm 
olu'aniu, i polom s
siadów ni{JI)ies.lat. Wv,,-ł"a- 
.no t,lkźc poselstwo, po iednem J)O
ł(., z koźde- 
go Woiewoclztwa, do legatów Xięcia Siedrnio- 
grod.lkiego, z zapytaniem, czyli zaUopocon6 
Królestwo. chce przyi:;tć pod rz;},ly swe. za- 
ślubić Jnfanlkr.; i podane Ifcnr
 kowi wanmki 
zapr'z)'si
d1.? Pod wicczor prz)'hr ł Kasztł-łan 
Zarnowski, i donio;'I', że W pr-zylolJlrJości iego , 
Woiewoda Wilc'ński, te stawa JlJfomtl'c powie- 
dział. Nlcpoydzicsz \V. K. 1'.I. za Jlikogo in- 
Ut'go za mól? i.lk, za Arcy Xi
źęcia Ernesta, 
zw1'aszcza źe iul Cesarz J\Jaximili:m oJciec jego 
iest h,rólcm naszym, Jnf.1łltka lIa to. i mnie, i 
lhp1t
 cali} woli .NaywY:łszt'go oddaię. 
Wyzl1aezt'lli Pos'l'owic do Uatorcgo, hyJi n:ł- 
stemplli
ey, Jerzy l\J niszcch, Kl'ayczy Kr. Sande- 
-'ki, j SolaIski Sfarosta, Alhert Stal'szechowsk. 
 
ł'od
ol1lorzy Lwowski, 1\IilwJay lazJowiec1i c;ta: 
LulJLlczewski, Jan Ostrorog, Mar.cin Lwowski
 


. 


--
>>>
.( 9
 ) 


I 


I 
I' 


Jan Płaza, Jerzy Niemsta, Adam Gorayski, Sta- 
msbw -Łaski, PSh'oł..0I1ski, Bt:łdowskl, Radzic- 
iowski, i Garwazy. Tego", dnia przybył Biskup 
Krał..owski, i oświaoc.lYwszy w kolc, iź J" nie- 
pl'awney nouJlnacyi Maxillllhall:J w niczym me- 
ualeia-ł, wy,ccha-ł z Wars.lawy. Chc
c Elekrye 
tę utrzymać, i uzbroić się pr.leciw wszystkim 
l1apl"Zcclw mey pov.stawaniolll trzeba Ly'lo, o 
picrwszyclł myśhć sposobaeh , to lcst o piel1i
- 
tlzal:h; Slafralllcr, i Amlrzćy F'idey, (
hr
c, iak 
nayśplI'SLIlicy wszelkiuł zaradzić uitLespiecze'1
 
stWOIII, oświadl'zyli, i,- wszystkie swoie, zasta- 
WI
 ma''!tki by iak uaywil;;cćy zeLrać pieni
- 
dzy. 
W ys-łali, i Cesarscy Posłów swoich, do ]\-1:1- 
ximlll:łll:ł, wprzód iednak, Opali'lski Mar. W. K. 
oow01',.ł K.rólem Maximilian:J w zamku, Zoorow- 
!ki zaś Marszałek N:nhvorny Kor. w ryuku mia- 
sta oowuh.l Stefana. 


DALSZE CZYNY: 


PO SKONCZONYI\I SEYMIE WARSZA WSKI1\I. 


Ohydwie strony, wygotowal'y Dy;)lomma, i td 
przez PosMw swoid., Elektom posla-ly. Halo- 
rowscy upomnieh Starostę Krakowskiego, by za- 
mek i Jnsignia Krolcwsł..ie trzyma'f \V ostrozno- 
ści, oh wieszczono także przez woźnych, by nicbt 
od Maximllianai nieLra-ł źadnych . pieniędzy. Na 
wniosek Zboro\Vskiego, og-łoszono- wodzem sił'y 


.' 


-.
>>>
( 94 ) 


zbl'oyny Slanisława Gorkę: na poprzedzaiących 
ziazd ten, prowincyonalnych ziazdach, iako to 
we Srodzie, i Proszowicaeh, potwierdzono obra- 
Dle Stefana. 
Tern czasem Prymas Uehanski, niebaczny, na 
tę powszechną prawie wolę narodu, wysyła do 
Siedmiogrodu X. Jakuba Woronieekiego, Prze- 
i'ożonego 'I"..ęczyckiego, by Batoremu przełożył, 
jż obranie iego, by'lo nieprawnym, gdył nie przez 
zwykłych potem u Dygmtarzy, źe upieranie się 
jego, byłohy nayniebespieczlJlcyszym: t:esarz 
bowiem, iako wi
ścl\\lle obrany, powstawszy z 
iedney strony, niechętni Turcy z drugićy, nie 
tylko Polskę ale j Xi
stwo iego Sledmiogrodz- 
kie, o cięszkie przyprawić by mogli kl'iJski. W 
temze samym czasie j Cesar.l postał od siebie 
do Xięcia SicdmiogrodLklego Krlysztofa Tau- 
fenbaclt wprzód jeszcze nim tam Posi'owie Pol. 
sey przybyli, z doniesieniem o swoim wyborze, 
Il nadzieil! or\,:(; iź Xźe, SiedmiogrodzkI , nic bę- 
dzie się temu przeeiwił: odpowiedział Xi
źe, 
ie i on ma takźe doniesienia swoie O t
lI1 co 
na Elekcyi. działosię , ze Cesarz miał tylko za 
sobą kilku Uiskupów i Sellatorów, ze sam Pry- 
J}}3S, ucieltai4cy karet
, Ledwie przed zawzięto- 
ści,! na siebie, uwiosł sW'łj zyeię. Naród zaś 
cały za nim skłonił się ze it:lh Cesarz mo ze 
jeszcze, uiąć wszystkich na strouę swoi
, 00 
£otów odstompić, lecz dziś r gdy Polacy clśllie- 
lU l)'l:t trudnościami., w nim ufność połozyli, 


L 


--
>>>
( 9 5 ) 


I 
iego oln"ali, by tylu złemu zaradzić, nie moze, 
bez uchybienia te60 eo sobie winien, ufności ich 
zawodzić. 
J uz tez przJsledł- dzień na ziazd Jeudrzeiowsli 
wybrallY, Zebrało się mnóstwo mezmierne, tak 
że nie tylko, Upactwo Stan: Biafobrze!lklego, ale 
miasteczko, wSIe i pola, ludcm zair,;te by-ły, na 
pięĆ mil w oko'ło: posta{lOwiono by wszelk
 Lroó, 
z zgromad.lcnia odd.dić. Hieronim Sienaawski, 
l\I3I'szatJ...iem obrany. Czytano listy Cesarskie, 
zacl)f;;cai
ce Jo puystompienia do iego Elekcyi, 
przyrzekai
ce 'l'aski, i wiełkie swobody. w tem- 
:te samcm czasie, przyhył" Hieronim Filipowski 
młody szlachcić Polski, tell z niezmiernym po- 

piecht:m z Warszawy do Siedmiogrodu pobie- 
gł'szy. pierwszy Xciu Siedmiogrodzkiemu, o o- 
braniu iego wieść przyniosł i z I'Owuymźe także 
pospiecljem, przt:z wierszchoł'ki karpat, i niebes- 
pieczne przedarłszy SIę ścicszki, do Jendrzeio- 
wca po
piesl.ył, i listy oddał' od obl'3llnego Kró- 
la. \\ listach tych, skromny Batory, nic brał 
ieszcze t ytuł'lI Króla Polskiego. 
« Jm muićy mówił Stcł
Ul spodziewalIśmy si'c1 
t( zasz\'2'ytu który llas spotkał, tern wi.;ksz,! 
I( wdzięczność, czuiemy dla was lirześwIetne sta- 
ł( uy, za ten dowod szaeunku któ"yście mi, lza 
«11atchllit:niem Boga samego) \V obraniu mifd 
I( Królcm waszym okazali. B'Adź.cie pewni, j! 
I( wszystkie siły, forlUn'ij zdrowie, i źycie moie 
fi na to poświ'j;cł.j, by to świetne Królestwo wa- 


t 


--
>>>
( 9() ) 


.. szę z c11Wafą i zgodnie z prawami SPI'&wowac. 
« Nie taię wam ze mi...h'm iuz poselstwo i od 
te Cesarza Jmci, i 0,1 X. Arcy-H,skupa. Ch\1tJ1ic 
« ia prawa mego J. G. 1\1. ustompię iezeIi wy 
et liił: zgmlzici, ohronę Królestwa waszego Jemu 
er powierzyć: tem czasem w uspokoicniu K.róle- 
«( )pstwa tego, z,Jrowie upatrui
c chl'zcściaństwa 
a (.al'l'go. lUźeśmy pisali do Porty, do Wdy W 0- 
c( i'osklt'go, i do lIana Tatarów, hy szanowali 
« gr'anic Królestwa wao;zego. Skoro tylko Po- 
cc s-ł'uwJe \\atli przybt,;tlą, Ulcomieszkamy wpośród 
łf wó!s stall'łcJ) etc. 
Naradzauo, się O koronal
yi, o poprawie praw, 
b weselu Królewskim, () wysf"aniu Posłów, ma- 
łących Kr()la, na gr,mic(J('!J pow;tać. Przyh
ło 
wkrótce ",sp,mial" od Cesarza poselstwo; WII. 
helm Uosl'mberg, Maciey Laga, tym dodany 
Fabian Senedms. sławny w sztuee woienney nie- 
mniey pOI10hno, iak posd, UlI. iat.. przcgl:
tlact 
,voitnnych naszych pr7.ygotowall wys-htny. Sta- 
ncli oni, W zamku S"bkowskim, nad ł'Zcką NI- 
(l
. Rozcmberg, wiekiem, urodzeniem, i boga. 
ctwy, zarowno sławny, opowiad:rł odwlcdzai
- 
cym go Polakom, ze Cesarz z zgrozO! odebrał 
wiadomość, iakit'lDi sposoh:IJJli. sprzyiai
ca mu 

trona obrała go Królem, ze naygorsz
 mu przy. 
5ł'ug
 uczynili, ci, co tak gwahownie, tak pory- 
wczo cIa obrania tego wzicłi się, ze go niepo- 
trzl'bnie na wielkie wydatki. 3. nawet na ,vstyd 
u postronnych wydali. Takic byi'J, poprzcclza- 


& 


L
>>>
( 97 ) 


j 


I-A ce puhliclne pos-łuchanic mowy llozember- 
ga. 
PrzyhY''' na owcza s Stanisław Urabia Gorka, i 
św!etnem i licznym poeztem 'Vielkopolskiego ry- 
cerstw.1. Składa'lo się one, ze stu cięszkich ko- 
piyników; lskni'ł'a się broń ich, siedzieli na ko- 
niach, stal,! okrytych, z długiem i kOPliami, rusz- 
nieami, przy krótszemi mieczami, ze stu pię- 
ciudziesiąt pancernych, z krotszemi kopiami, ru- 
sznicami, z okr;!głemi tarczami, i pałaszami. Ze 
słu piechoty, w panct"rzach, z siekierkami. dzi- 
rytami, i pałaszami: Sl:lO przy nich sześć dział, 
Na czele tych wszystkieh iechał sam Hrabia. o- 
toczony liczn'l gromadą przyiacioł, i dworskich, 
})rzybycie to, pokrzepił'o wszystkich nadzieie. 
dziwiono si\; pięlności hufeow, równie jak hoy- 
ności i skwapliwey wodza ochoeie. . 
Marszałek Nallworny Kor: przywiosł Listy od 
Batorego, z {'acinskiego przeł'ożone na Polskie, 
potwierdzały one to co iuż z listów Filipowskie- 
go słyszano: upominał nadto obrany Król, aby 
Posł'ów Cesarskich, acz kolwiek z strony prze- 
ciwney, przyiąc ze wszelkiemi czci względami, 
jak się to należy Monarsze temtl, i prawa na- 
rodów wymagaią. Podobałasię ta troskliwość 
Stefana; postanowiono, posłuchanie Posłów Ce- 
sarskich odło!yć do dnia trzeciego, i dać ie 
wobecności swietnych Półkow, tak dawniey iak 
i swiezo przybyłych. 


TO
I II. 


7
>>>
( 9° ) 


Przyszli wyznaczcui z kofa depulaci, i między 
inneUlI punktami czytali i ten, kllł"Y, Górkę i 
J:odkomorLcgo Kor. Cikowskiego za wodzów woy- 
ny, wyznaczał. Tu (;órka, prosi'ł", aby go l1l'Z\;- 
dem tell1 nieobCJ;AŹanO; 1łł'I'odością. i matem. 
w sztuce woienlJey doświadczcniem wymawiai;
ć 
się, przeciwnic Cikowski pocleszł'c lata, i zdm- 
wie stargane przywoclz'łc, dowodził z dzieiów 
Oyczystych, ił nigdy nicbywa-ło d wóch razem W 0- 
dzów, i ze Król Zygmunt Augllst, icmu icdncmu 
wOJska swe powIerzal' , że gdyby dziś dodawa- 
no mu kolt'gę, nipprzyiaciele iego, mznicśhby, 
iź iednemu z nich nie dowierzaią. N icchay mó- 
'vił daley, Córka urodzcniem, bogactwy, 1II0Z- 
nośeią, ł1auk
 sztuki woiE'uućy znal\omity, sam 
iedell szykom przywodzi. Górka l
rzeciwlłie na- 
stawa'ł, by samemu ClkowskipUlU rządy wOJska 
oddane były. T.lk gdy sił.; spierali, powstał ca- 
ły stan .Rycerski, i zcli;pvszy czapki, prosili, by 
źaden wymawiać się niecbcia'l, Ly obydwa Pł'ZY- 
'Wodzili zgorłnic. Na pró;'no icszc7.p wymawiać 
się chccłi: powszcdme proi.hy pl'ZythIlIJi
'y ich 
głosy. 
Gdy Jziełl pos'hłChania Pos'lów Cesarskich 
zaiaśnia'ł', stand'o cafc woysko, do 20,000 wyno- 
sZ'ł ce pod Lronią. Nay!iclnieys1.c, i nay
wiet- 
nieysze półki był'y Stanis'ława Górki, wszyslkic, 
własnem icgo kosztem, uh'zymywane. ZborO\v- 
5k1 Marszal'ek, dobrze uzbl'oionc i gęste przy- 
prowadZl'ł hufce, wiciu innych, niepoślednie nad- 


,; 


-.
>>>
I ' 


- 


( 
9 ) 


worne pl'Zypruwallzi-lo roly. Stary Cikowski t 
iako \V ódz biegl'y i doświadczony, w mgnieniu 
oku, w pięknem woysko cal'c ustanowił" szyku, 
tak iź licznieyszym icszl'ze niz było, na polach 
i wzgórkach, kędy po
'ło\Vie Cesarscy przeiei- 
dzać mieli, okazywa'ło się. Zbliźaiący się Po- 
sł'owie, przyięci hyli z godnością, i uszanowa- 
niCiłm, i na pierwsze zaprowadL.eni mieysca: pow- 
stali wszysey, i zdif'li koł'paki. Gęste półki stały, 
wokoło. W tak niezmiernych d'umach, i zbroy- 
nych, i radzących, dziwili się wszyscy, iak ł;fę- 
hokie wszędy panowało mi'l'czenie. 
Hozemherg, w czeskim iotzyku, tak w lreści mó- 
(C wił. J(
go Swięta Cesarska M. Pan moy naymiło- 
" ściwszy, Wam Jaśnie 'Viclmozni. wspaniałi, 
fi dostoyni, TIiskupi, St'Jlatoro\\ ie, dzielni R y- 
« cerze, przez lias Pos'l'ow swoich, wszelkiego 
« szczęśeia, zgody, j powodzenia zyczy, gotowe 
« chęci, i uprzeymość wam swoi,! zaleca. Za- 
fi wsze to było w ulI'yśle, J. C, M. wszystkie 
r( starania swoie, ku zachowaniu powszechnego 
(l W Europie pokoiu, i utwierdzenia wiary S. Ka- 
«tolicki
y obracać, i tym to końcem wysłał 
« swych Posłów, na Konwokacye 'Varszawską. 
(e podobało się Rogu serca wasze skłonić ku 0- 
« sobie J. C. 1\1. wyhrancm hył za Króla wa- 
cc szego; wielu iednak z was, sprzeciwia si\j 
a wyborowi temu. Ufa atoli J. C. M. iź ieze. 
u li zastanowić się zechcecie, ideli wszelkie 
I( przesądy, odł'oLycie nastron
, uznacie zape- 
"
>>>
( 100 ) 


« wnc, it w nayczystszych zamiarach, J. C. M. 
« o to świetn,! koronę starał się: ze dalt:k
 
(e od niego Lyła 
;!dza panowania, Ilad ie- 
l( dnem więcey narodem, ie i owszem znał. 
(e iakie w tem Królestwie, czekały go trudno- 
er ści, niehezpieczeństwa, iak ogromne wydatki, 
« lecz dobrem, i pozytkiem całey Rzplty iedYllie 
« zaJł.;ty, chciał na obronę iey, sily sWOJe, siły 
(,( Parlstwa swoiego i Króla Hiszpallskiego z wa- 
«( szemi poł
czyć, id od wszelkich barbarzyń- 
(e skich naiazdów, skrzYfHhmi opieki swoiey, gra.. 
C( niec wasze i s\\oie z3s-):onić. .Nie inna hyła 
« myśl, gdy J. K. M. syna swego Ernesta do 
fe beda Polskiego zalecał, któ
 howiem większą 
« ozdobę t kto silnieysze wsparcie RzpIly wa- 
lC szey przynieść moze. .Niech ustan1! wszelkie 
(c' o zmmeyszenie swobod bOJaźnie, w niczym one 
«( od J. K. M. niecloznai;! uszczerbku. Nie tyl- 
c( ko bowiem J. C. M. zaręcza wam, wollle 
« Królowobrania, lecz nadto naydroźsze dobro, 
CI cal. ości , i bezpieczeństwe osoL, i mai'!tków 
cc waszych, przywilciów, nietylko niezmnieysze- 
ce nie, lecz i owszem roszerzy iuz to wła- 
fe snemi sii'ami, iu" potęg
 powinowalych, i 
(e sprzymierzonych swoich. Cesarz Jl\I: jeden 
(e iest W stanie, obl'Onić was, odotaczaiąc}'ch 
(e was nieprzyiacioł. Car Moskiewski, wszpI- 
(,( kiemi uległości sposobami starail!cy się 
cc o pl'zyiaźń iego, nieośmicli si
 targnąć na 
(e \\'as. Nieporwe sił.! i Turczyn , widzl!c nas 



 


L 


--
>>>
( 101 ) 


Ił 


er zgodnych, i poł,!czonych. Ufa zatem J. C. 1\1. 
« iz gdy te wszystkie powody, uwaźuie w u- 
(e mys'łach wasz)'ch, r....zebrać zechcecie, l1icra'- 
fi. clycie dluzey od woli wsrał' hraci waszyeh 
ee odbiegać, i owszem pl'ZCZ mi-I'ośc Ovczyzny 
fi. wasze}', przez źądz
 zachowania w Chrześciań. 
c( stwie pokoilI, przez względy, na pozytki, 
 
« ozdoby Krolestwa tego, dł'uźey obrania J. .;. 
ee 1\1. p,'zeciwić SIę nieb£dziccie- 
Po skońconey mowie, Posłowie z równąz od. 
prowadzeni uroczystością: hicie z dział, ognie 
ręczney strzelhy, huk kotł'ów, cłzwi
k tr
b, wstr7.ę- 
saly powietrza. 
Nazaiutrz po odeyściu Posłów, oznaymił Zja- 
zdowi Zborowski , Wda Krakowski, iż mu Ro- 
zenber
, powiedział, źe Dblczi, Ilaywi
cćy u- 
wim1ł Cesarza, opisl1i:,e mu stronę Batorego, iak 
nieliezną i słabą, i zeby on przed tygodniem, 
wieclzi:l'ł by I' , iak powazne rady, i
lk liczne i 
pu.;t..ne woysko, strona ta mia'ła, byłby 7. dl'Ogi 
wróci'f do Cesarza. Doda'f leszcze Woiewoda, 
źe mu dOlllcsionym było, ze Grodek zamek 
Tarnowskiego Kastetana Czechowskiego, zajętym 
hył w mury Krakowa, i utwierdzonym, i 
,e 
nieiaki l\1ibnowski, Czechow, i J\Torawow, do 
miasta sprt)wadził. Oclezwa1 si
 Szafraniec. by 
K.rakow, na tyle wystawiony uiehcspicc.zt"lstw, 
o mil tylko 9 od Jc;elrzeiowa leZ
c)" od wszel- 
kiego złego przypacl
u, byl' iak nayrychley za- 


ł 


-.
>>>
.. 


{ 102 ) 


bespieclony. 'Ioź samo poparł' Zamoysl{i. Po- 
lecollo W oiewQ(1zie Ly na to dał' Laczność. 
Czytaną Lyła oJpowicdz Posłom Cesarskim, 
w nastęmpui
eey treści.» 
II Swietne J. C. M. do stanów Korony Pol- 
. skiey poselstwo tyle przyiaźnych uczuć, za- 
re powiadaiące Polakom, przyittem hyi'o z nay- 
e żywszą wdzięczności,!. Na wzaiem. zyczą stany 
(t 1. C. M. wszelkich powodzełi i pomyśłno- 
«SCI. Uznaicmy z uszanowaniem godne nic- 
Il śmiertelney sł'awy, przymioty duszy Monarchą 
« tego, iego wspaniałość, -I'askawość, i tę pie- 
ce czołowitos(: któr;! O dobro Chrześciaństwa mit ć 
« nieprzystaie: w(1zięczni iesteśmy, za iego ku 
et nam przychylność, za iego wzywanie nas d. 
« 
gody. Szczerze nam uholewać pl'Zychodzi nad 
« tern roznienicm, które n3stompiło, na SCYł:lie 
« Wraszawskim: lecz \V tak mnogiey liczbit
 ludzi, 
« wolnych, trudno hy pł''.;{łko zgOl},'; rnoźlla JIY- 
II' ło otrzymać, hybhy atoli zgoda ta nastom- 
a piła, gdyhy Nayprzcwi(.lcbllicyszy W 1I0gu 
er JW. Xi'2dz Alcypiskup, P.'ymas Królestwa 
Il gwałtowności;;\, meWl'Z/'Sllcm pospi(
ch('1U 
« swoim umy!i'ów nieolJUI'Z)'ł na sichiC'. To sta- 
« ło się przyczyną, ił zgodą, iaka w tak wid- 
· kim mnostwic, rza£1)"o SIł.; zdał za, k(,ron'cj ofiaro- 
« waliśmy Jnf.1ntcc Annie, potomkowi tylu swic- 
e tnych KróJow naszych,i za mal'
o\}kajcy przyzna- 
« czyiłiśmy Stef.1na, Xiązęcia Sicdmiogro{lzkiego. 
. Nanieszcz
cie zle J. C. 1\1. o sprawacIł Warszaw., 
. 



 


-
>>>
( I 03 ) 


. 


tI: skich hy,t uwiadomionym. Powtarzamy dzięki 
« nasze J. C. 1\1. za Oycowskie rady które nam 
re raezy dawać, prosząc go by był pewnym. iź 
et W nas obo\\ i;!zanyeh, przycłlylnyeh s
siadow. i 
« dzielnych zna)'dl.le Chrzcścial1stwa obrońców.)J 
llrzed samem rOlwiązaniem się ziazdu, wy..: 
znaczono dziel; 4 l\Iarca. na kor,macy',;, pod 
warunkiem iednak, iź "przód się s,lIub z Jn- 
(lantk
 0l1prawi, i Pacta conventa zaprzysię- 
zonemi Ll(d'ł: wyznaCl.OllO Pos'l'ow do oddania 
Dyplollla, i sprowadzenia Królewney, zalccano 
l}os.I'olll i Xi
Lętom lJO'l'dowlliczym, n'l dzień tpll 
stawić się w Krakowie Córł,a Z pul'ki swemi, i 
wiciu innydl iuz si',; (lo 
tolicy zebrało. 
Ostrzcg-I ich Szafl'3niec, iL s
 po\\ody, aby 
większą ba("Zno
ć mieć na zamek Królewski 
Ikoniewsl,i (10dał', ii gdy z Dl dyezym rozma- 
wia'f, ten mu wyrazif iź się ieszcze za Posta Ce- 
sarskiego uznaie, i dla tego bawić tu zalllysla.- 
Jezcli rzekł mu Dromcwski, skończrtt's poselstwo 
twoie, wyicchać powinicnicś, iezli zaś masz 
coicszeze do traktuwania , to mów, co prędzey. 
Nieoddal\1 się rzeki' Dyduczy chyba za rozkazem 
Paua mego. - Gwai'cisz atoli urząd PosJa, gdy 
rozpisujesz listy. po ulicacII Krakowskich czytane, 
któl'emi' łm17isz lurlzi do zaei
gow Cesarskich.... 
Cesarz odpowicdzia-ł Dyl1ncl.Y, l,rawmc oIu'anym 
iest Królem l}olskim, listy więc te, 5'1 iak od 
panuiącego do podanych swoich, nie pokryiomo 
W51
Stko czynię pohlicznic, wyznaczonego so- 


-
>>>
( I 04 ) 


. 
hic unia do wyiadu nieprzyimę: m;lIł C ŹPIJ«;; 
uzicci, i znaczIle sprzf.;ty, tygodńia mi czasu 
potrzeha. Zborowski niepomny ze Dyduczy hr t 
Szwagrem lego, musi on zaraz wyicchać zawo- 
łał. Jako
 801m Dyduczy We trzy dni, źona 
zaś iego w.dni sześć, pod zasłon
 źołniC'rsk
 do 
gralIlo odprowadzonemi hyIi. 
Gdy się to w Polszcze dzicic, Postowie nasi 
10 Siedmiogrodzkićy zicmi wysł
ni, zebrali si
 
w Drohobyczu, zkąd przebywszy wierzehoł'k. 
Karpalow, przez cz
ść W';gicr pod panowaniem 
Cc
arskim h\:d:,!cą, 'szczęśliwie do Siedmiogrodu 
przybyli. Oprócz przykrych i przcpaś('istJch 
dróg. niC'mało mit'li trudności, w uniknieniu 
wsz
dzie sobie zastawionych zasa(lzcli; Cesal'Scv 
bowiem dla U(."zyuienia sohie 11 P:ma swcgo zasłu- 
gi, starali sit,; ich zi'apać, lub przynaymiey za- 
trzymal-. Nil)) przyhyli (lo .J\Iegt'sl, gdzic na 
nich iUf oczckiw:lł na t Ot'y, spodkali wysi
llycb 
od niego na powitanie siebie. Poczet ten swiet- 
ny i okazał'Y, odpl'Owadzi'I ich do przeznaczonych 
mif'szLań. W krótce przybył do nich Jerzy Bam- 
phorius, Hetman Xi:Jżęl:y, który imieniem Pa- 
na swego oswiadczy'l, iź, aczkolwiek Xiąze, 
OIcciepllwym był widzt::ma poshw, przeciesz 
PI'Zf'Z wzgl:ld na utruJZl'llIe, pragnie by odpo- 
czch, i za trzy dni przyiąf; ich zyczy. GeJy dzieli 
ten nadszed'ł, przybyli znacznieysi Panowie 
dworu, i z wielk
 pompa zaprowadzili Posłow do 


I.... 


-
>>>
- 


( J 05 ) 


Xią
ęcego p:rl'acu. Tam przy lic2.llcm zgromadze- 
niu Jan Ostrol'Og o(Mawszy listy w te odezwa't 
sił.; słowa. 
« Niebez widoczney Opatrzności Boskiey, sta- 
fi fo się to
 źe po dwóch krotnych, w krótkim lat 
« pl'zeciągu Bezkrólewiach Rzpl: po tak długim 
f( rozdzieleniem umysłów, po t:.k niespodziwallym 
« Króla Henryka odjeździe. mimo porywezcgo 
« i aI'bitralnego Arcy lliskup3 obwoł'ania, narod 
« nasz caiy, iak gdyby iednem tchnący duchem 
fe wśród tylu ubiegaiących się Xiązat, W. X.l\1. za 
41 Pana swoiego obrał, przeznaczy t mu w maJ- 
u zeństwo, ostatnią pozostałą dziewicę z szczepu 
fi tych Królow, którzy nie tylko Polszcze, leez 
fi W
grolll lecz Czechom tak swietnie rozka- 
c( zywali, dziwicę która wstydem, cnotą rzad- 
« kiemi umyl'u darami, przypomma Dam wicI- 
a kich swych pl'zodków. Lubośmy wiedzieli ze 
(C W. X. 1\1. obfituiesz w bogactwa, i inne do- 
« hrodzicystwa fortuny, nil} było nam i to tay- 
(C nym, ze męztwu tWOIm, cnot'! , wiełkości
 
e( umysłu, przeehodnisz ie wszystkie. Niech 
« W. X. M. niezastan:Jwl3, porywcze rady nic- 
« których, masz W. X. M. za sobą to, l'O iest 
« cai',! potęgą Rzpltt. naszćy, masz całą szlach- 
CI: tę. Bł.jdziesz więe W. X. 1\1. miałKrólelstwo, zna. 
CI rodem Węgierskim. dawnemi związkami przy- 
& iaźni zlą('zone, będziesz miał rozlegl'e na wsze 
« strony prowincye .lliczllą szlachtę, hitne szyki, 
fi otwierai
ce W. X. ]\1. obszerne pole, llo na- 


.
>>>
(JOG) 


et JJycia nieśmiertelncy sławy. Niew
tpiemy więc 
cc iź ,V. X. 1\1. da\\nc nasze prawa, i wolnośei, 
cc niemniey i podane sohie Pacta Conwenta, po
 
cc twierdzić i zaprzysi:!dL raczysz. Prosiemy W. 
(C X. :M- hyś się do ludu swego pośpieszał dla 
« wykunania tego wszystkiego, co przepisu i,! sta- 
cc rozytne Przodków naszych ustawy. 
Xi
źe oddu'awszy Pacta Conventa, prosił by 
mu ie ua C1:tS iaki do zastanowienia Się nad nie
 
mi zostawić, uie dla lego. by co w nich odmic- 
Jliać .t ycz)"I', leo by wSLystko doyrzaley zwaźywszy, 
wiernićy potem fIlC)g-I' wykonywać. Przywolani w 
krol('e Posi'owie, Xi.!źc naypi
kllieyszą'lacinsk
,II1O- 
w
 Jzi..ko\V.,-I l'olal,om, za uczyniony mu zaszczyt, 
z podanych al.tyk.llłów, ieden go zastr.nowił' nay. 
witt'ćy, to iest, ze wyrazonym w nich h}'ł'o, iz. 
Król nad dni J 4. wOJska, na iednem mieyscu 
tClymać nie lJJoźe, ani tez podzielać go na czę- 
ści. Jeźeli pIzydał', mława podobna nieprzyia- 
cielowi zn;:łI1
 Lęclzie, ł'atwo z nićy korzystać po- 
trafi, i my woynt;, tak hędLiemy musieli prowa- 
dzić iak on zecbce, to icst z naywię kszą niesła- 
w:,ł i zguhą naszą. OclpowiedzieJi PO!ll'owie, iż 
gdy doświadczenie nauczyło, iat.. szkodliwym by. 
ł'o woysko na drohne cZł.;ści podzielać, ogolnie 
postanowionu to prawo, lel'z 
.e KI'ó\ "ęd;lC 
naywyzszym WOdI.CIII, gdy potrzebę podzielenia 
1;0 lIkaze, -I'atwo oli wszystkich s'l'u
h:mym hł.;- 
fl/,il'. UatfJl'Y na to, z\Vo.l.1lcm Seym Siedmiogro.. 
dzJ..i , ndrbczyć 
f) mc mogfJ, do innego wi'i;c 


. 


'-- 


--
>>>
( 10 7 ) 


dnia zaprzysi'tzenic "Pactów odkładam. uddala- 
iąe się zt
d, załatwić wprzód muszą sprawy 
Państwa moi ego. OLracaiąe się potćm do swo- 
ich, koźdy z was zapewne, rzc1.ł, Uwale korzy- 
ści dla ca'lego Królestwa Węgierskiego spływa- 
jące, z tego J.c rodak wasz powoi'anym iest do 
tronu Polskiego, nicchcł.; atoh osicroconcmi W.1S 
zostawial\ obierzcie sobie w nieprzytomności mo- 
iey opiekuna, a il'źcli rady mćy słuchać chcecie, 
wskazał bym wam, Krysltofa Hagimusa, hrabie- 
go na Zol'ucu, 1U',;].a urodzemem, i cnot
. zna- 
komitego. Na to, szlacbt:l SieclmiogrOlhka odc- 
zwah się, z niewymownym źalcm wiclzicmy sit 
w chwili bycia osiel'Oconerni przez Xiązęeia na- 
szego, gdybyśmy nie. patJ'zyli, i.lk na cnoty, i 
męstwo icgo, na w-łasne korzyś\'i na
 ze, wszel- 
kiemi zapewne sibmi st3mlibyśmy si\; zatrz)'mać 
go, lecz gdy \\' obraniu tein, OCZYWistą wolę 
Naywyzszego widziemy, llieśmiemy opierać, sił.; 
ićy daley. Chętnie ohierzemy sobie nastcmpcę, 
nieźyczemy Hagimusa,' lecz tf'go, którego nam 
same prawa wskazuią. lo iest Krzysztofa Dato- 
rego, hrabię na lli01'ynic, brata panuiącC£,o Xi
- 

ęcia. \Vidl
c wszystkich zgodne g'łosy potwicr- 
dził go Datory. Ustanowiono podatek, na drogę, 
i potrzeby obranego Stefan.l. 
TCIII czascm w Polszczc, nowe do powiększe- 
nia zamieszali, przyhywa'ly ł)l'zyczyny. Arcy-B,- 
t.kup bowiem GnieznicIIski , całt
y Anarchii w 


--
>>>
( 108 ) 


obu uezkrólewiach, sprawca (I), (czegoż bowiem 
inllego z pierwszego powol.mia iego, spl)(hiewać 
się mozna było) Arcy-niskup mówi
, wszędy z 
PI'ymasowską swoią chluLi
l'Y się wlauzą, u. 6. 
l.utego wydaJ uniwersały z Łowicza, w}ra
aj
c 
w nich, źe guy przeciw wszystkim pl"aWOIII kra- 
jowym, poczet Ludzi zuchwałych ziazd sobie w 
Jędrzeiowie złożył, tam zbiera zbroyne siły, i nie- 
prawnie obranego Króla przyzywa. gdy postem- 
pki tukie zagraźai,! wywroceniem wśzelkiey wolno- 
śei, i oyczyzn«;; na ostatni,! nara;'ai
 zguhę, gdy 
nadto narod obrał juz Cesarza i\laximiliana, za 
Knila swego, i Arcy-Biskup ma iuż listy od 
niego, oznaymuiące ze przyimuie. przeto on z u- 
rzędu swego Prymasowskiego. wzywa wszystkieh 
mieszkańców Królestwa. hy odpiel'ali wszelkie 
nieprawDe przywłaszczellia. i na pierwszego Ma- 
ia, w 'Y',owiczu na Conwokacye stawili się. o co 
ich przez mił'ości. dobra puhlicznego upominana. 
Gdy iuź dzieli konwokacyi .I:.owicki(
y zhliźaf 
!ię strona w Krakowie. wysłała do nićy, posi
w 
swoich, iako to Andrzeja Dembowskiego, Kaszte- 
lana Sieradzkiego. Pawła Gawłowskiego, dzieJ.ana 
WolhOl'skicgo, i Anzcłma Stryźeskicgo Jnstygatora 
Kor. dawszy im właściwą do tego instrukcn. 
J lIZ te! i Seym Kl'akow&ki zbliźa'ł si'(, niezmier- 
na ll10e ludzi, iuź lo dla widzenia samego !\róla 
iui. dla pl'zypalr.lenia się się oLrzątlkam korona- 
cyi zebrała się do stolicy. Andrzćy Górka Ka- 
t 1 ) IJchan
ki był w młodoścł swoi.:y Palronl'm. 



 


-
>>>
( 1°9 ) 


sztelall Międzynycki, stosownie do ustawy An- 
a rzeiowskiey, ku Rusi na spotkanie Króla z li- 
czuem i okazałem dworem, ku Pokuciowi wybrał 
się. Juz b)'ł z Odolanowa wyiechał, i do Ostrze- 
szowa. gęstem lasem zbliźał' się, kiedy Zygmunt 
Korczbach, przez szpiegów, o wszystkich iego 
uwiadomiony obrotach. gdy Górka. z kilku tyl- 
ko przyiacioł iedzlc w poit'zdzie, obskakuie go 
z zbro)'oym poe7tcm ludzi. Wymierzaią wszy- 
scy do powozu rusznic('. Korczbacb woła, czy 
pamiętClsz Panie Górka, iakiego mię wstydu na- 
bawi'łeś gdy w Warszawie, iednemu z twoich, 
str7elić za mn
 kazałeś? to tylko przypominam 
odpowiedział Kasztelan. 
e strzelano za Cha- 
leekim niepnyiaeidem moim gdy szed-I' wraz z 
tobą: iakkolwiek b
dź, iuz rzecz ta zagodzona 
przez Jana Zhorowskiego, ieźli masz co do 
mnie, rozpraw się sam na sam, albo mię za- 
POZWIY pł'Zed sąd. choćby i Cesarski. Korczbach 
J1iezwa:ł:ai.}c na to, alLo się rzecze podday, albo 
wraz 'lgini{'sz. słysząc to ieden z przyiacioł por. 
wał za pistolet. i 1l1
 go do Korezbacha zmie- 
rzył, lecz Górka zrzueił go ręką, pro:ina rzecze 
obrona, CÓL zemn
 chcesz zrobić zapytał Korcz- 
hach? .. zawieść cię do zamku o kilka mil zt,!d, 
a potem wypuścić, to mówiąe, kazawszy siE.j słu- 
gom Gorki oddalić, Lipskiemu tylko, i Zdl'Ow- 
-skiemu pozwolił zostać przy nim. Zabrał sił.S 
do rabunku pOlazdu, porwał złoto, srebro, SP"ę- 
ty. konie, mianowicie turcck'ł klacz przecudney 


-.
>>>
( 110 ) 


pll
t..IlOśc;i, puczcm pędl.!C clniclll i noc,! zawiosł 
go do zaml..u Syccwa w \Y ęgrzcch: tam przy- 
musił GOI'klJ, do napIsania do swoieh, hy nic- 
gonili za nim. 
Tem czasem rozniesiollo po c:l'Jym kraiu, wieść 
o lcm porwaniu, zgroz'l i gnicwcm zapaliła ser- 
(:e wszystkich. Nayprzychylnicpi mu Wielko- 
polanie nic spokoynie upomiuać się, lecz ruie- 
czcm i ogmem grassować prowincye CesarskIe 
I}o!.tanowili. Krlywdę tę Górki źy\vićy czui'lC, 
lak samo narzucenie MaxilIIiliana , zbierai,! się 
w Krobie i Pyzdrach, uzbrojeni wszyscy. Tloze_ 
ciego dnia, wie
ć ta do Krakowa przychodli 
Staanis'J'aw GÓI'ka hrat porwancgo zapalony gnie- 
wem wchodzi w nory lIa zamek: skarźy się lIa 
gwalt i uhelgę, oświade.m Senatowi, iź icźcli 
,,"sparcia nicutrzyma, Z zLruynem ludcm, iaki 
ma Pl'ZY sobie, sam póydzie zemsty szukać. Se- 
nat stara się l'ozzaloucgo uł-oić, zadosyć lIczy- 
nienie hierze na si('bic, i natychmiast umy
I-, 
nego (ło' Cesarza wysyla. 
W pocz
tkacłl l\Iarca, Jnfimtka Anna, z War- 
szawy, z Królewskim prawie orszakiem clu Kloa- 
kowa przyłJyla. Do h'zech tysi\;(:y Jazdy, wy- 
iechal'o na prLCciw nićy 7a miasto, i z wielkim 
przyi'Awszy uszanowaniem, do Stolicy przy wio- 
0'1'0, hy1'o nie ma'l'o nadwornćy , przecłuieyszycb 
!)anów piechoty. Sarna w 1U'7epyszuey kolebce 
pięknem i końmi (,I
glliona: ICl'ha'l za ni,! w ob- 
ciąlonych karach, poczet l\Iah'on powa
nych. 



 


. 


--
>>>
( Jl'1 ) 


Wielu Sen3torów, IJ o c.1kanclerzy. ::\Iarszałek, Pod- 
skarbi KOI'. odpl'Ow3L1zieli i
 llo zamku. Sta- 
Defa W tyeh pokoiach gdzie mieszkal Król Hen- 
ryk, to iest lIad m£sz
 bram
 zamkową. 
Tern czasem Senat, zbieraf si\; i naradza'I' w 
Krakowie; J.itwa i Pruskie Prowinc)'e. przez 
podł:egania Arcy-ll,skupa, uporczywie za l\Iaxi- 
miliancm stawała, wysłano do' nich p:st5w, do 
]\J\IIska _ i l\Ialborga, gdzie szlachta prowincyi 
lyeh zJazdy swe mia-la. WysI':tni Posłowie do 
Cesarza, do Xiąźęcia na brzegu w Sląsku, i. 
Biskupa Wracławbkiego, tyle dokazali staraniem 
swoim ił Andrzćy Górka Kasztelan J\I''tdzyrzy- 
ckl wypuszczonym został. Biskup Wrodawski, 
dworzanom swoim odprowadzi
 go kaza'I', Cesarz 
zapcwnil' źe nic, o schwytaniu tern niewiedziaf'. 
I.iczne hufce przyiacioł G()rki. 
potkali go na 
granicy, i do Krakowa odpl'Owadzili. l\lo"iono 
źe Korczbach do trzydziestu Iysi{
('y ClCI'W: xf': 
zabrał Córce. 
Naradzono się, czy nienalchlooy koronować 
Jnfatki, wprzód nim Król przybitcIzie, gdy Po- 
słowie Stefana pokazali si
; przyie-ła i:h Jnfan- 
tka pod baldaehicm, otoczona Paniami dworu, 
j Panami r:Hloemi. Oświadczyli oni s7.ezer
 Pa- 
na swego ku Jnf:.mlce przych)'lność, cłl'iĆ go- 
rącą pozyskanie ićy ręki, prr.;dkie nakoniec Jo 
Królewca przybycie. '}'.acillskę tę Ich 1I10Wę, 
przetłumaczył Biskup Kuiawski, po polsku, od- 
powiedzia'ł oraz od Jnfantki; 
e uprzeymcm ser-
>>>
( 112 ) 


('em przyimuie oświadczenia Xiązęcia ł:c cieszy 
się, z prędkiego onegoź przyhycia, co do mał. 
zeństwa, łe uczym to, co Senat, i rycerstwo tu 
zgodne z 110brem publicznym uznai,!. 
Hrabia Górka, znów troskliwość swoi,! o spo
 
koyność stolicy panowił: tłumne bowiem kupy 
ludzi, dmem i noc,! po Krakowie snuły si4j;, tak 
ze nikomu bespiecznic przechodzIĆ nie l110łna 
było. Posł"ano do W dy KI'ak: aby Czeczotką, 
Prezydcnta miasta, i ławników upomniał', post.t- 
nowiono , by 400. piechoty, strzcgł"a noc ca'ł;a 
Miasta i mieszkania J nfantki, przydano 100. 
ludzi, Hr: Górki i tyleż W rlzie Krak:, dodawszy 
wszystkim setnikow. Ponowiono zakaz, by przy 
ucztach Panów, nie trombiono i w kotły nie- 
bito: dowiadiwauo się, kto pl'zes
łey nocy maszka- 
ry na dziedzinit:c zamkowy wprowadzał, ale na 
prozno. 
Ci co do rozmowy, z posł'ami SiedmiogroJz- 
kiemi wyznaczeni byli, opowiedzieli, iż posło- 
wie, z przyczyny złych dróg, i niebespieczeństw, 
wiele mieli do wytrzymania, i£ przez nicznane 
scieszki konno przebierać się musieli, :te dla we- 
zbrania rzeki Styru, krę nios,!cey, tudziesz I1la 
mnóstwa rozhoyników po drogaeh, król wIcie 
drogi b4j;dzie musiał' naHadać, lak 
e chiha na 
Wielkanoc spodziewać Się go moźna: przyniesli 
l1akoniee podpisane od Króla pacta Konwenła, 
wszystkich przednieyszych Panów Siedmiogro- 
dzkich IJodpisami stwierdzone. Zapytał ktoś o 


l 


-
>>>
1 


-- 


( 1.-3 ") 


te wiezionych pieniędzy, odpowiedzieli Posłowie 
Jnieh z sóh
 ,8000 dotych, lecz 
,e Król '.100000 
zlot. wieZie z sobą. 1111 dowod czego listy Kr(,)ew- 
6kie obzvwać chcieli. a to hy zbić pogłoski,. 
prze" nipprzyi:u'i()ł rozsillne iakoby Królowi na 
pipllięc1zi3da zbywa-I.o.... Poprzestali zawołali, 
nie iest Hzplt. nasza tak przedayną, by siQ o ilo
ć 
pif'nit;!J.ły dopytyw;J'hł. ie/.eli ia"ie przywiezione 
Lt;!fl'ł, nieehC'emy ich prywatnie, niech itl
 do. 
stmrbu publicznego, niebyIiśmy dot
d rozrzut- 
rJemi w sza(owal)iu groszem publicznem , nie 
Lędziem i dZlsiay: hiada ludowi, w którym chci- 
,"ośei przemaga. - Starosta Chęciński w ni osi' t 
aby z odkl'ytycb w Chęciuaeh drogich krószców, 
hić monctę: - Odt'zwaI' sie Górka, Ly Xi;!zęła 
JIO,h)uią('y, prz
tomnemi byli na Iwronacyi, wiem 
ia, mówił 011, ze l)oseł Xięcia Pruskiego, pota- 
iemnie siedzi na Kl{'paczu, z listami od Xi'1zę- 
cia swego, które ieszcze w Jędrzeiowie oddać byt 
powilllcn. Wirmy ze dzisieyszy Xi'!£e Pruski, 
iest zdziecini:rły, ze Jerzy l?a'yderik Margrabia 
Bramlehurski. o rządy Pruss, stara silJ, ze ma za 
sobą siostrzenicę Cesarza, to wszystko wskazuie , 
abysmy dla zapewnienia l\IaluOI'ga, 'Vdę Samlo- 
m'crskiego Kostkę pos'ła'łi. 
Dni:.! 5 Marca Paweł GawłowsJ,i, czynił spra- 
wf,1 , z poselstwa swego do .J:.owiC'zll. Ni w dzieli 
prlyiazdu IIwgo mó"ił' on, ni teL nazaiutrz, ni
 
dOl:zf'ka'łam si
 pos'łucballia, nie hyli tam bowiem 
iak A rcy Biskup, Wda Uawski, Gostomski i Opa- 
'1'01\1 11. 8 


J
>>>
( 114 ) 


Iinsl,i Marszałek W. Kol'. Ten ostatni trzeciego 
c:lnia wzi,!wszy mif,j na prywatną rozmowę, J.,!da-ł 
odemnie , udzielenia UlU Instrukcyi, pokazałem 
ią, nie iuk przeciwnikowi, lecz iak Senatorowi 
Królesl wa. Wtem przysr.fo kilku Senatorow Wid- 
kopoIskich, z lituymy się mówili, nad rozdwOIoną 
Rzp]t
 me uwa/aymy sifd tUh
y ani za Batorych, 
ani za Maxlfnilianistuw, ale iW pośredników między 
rozJwOloneml. Gdy Arcy Biskup rozdwolenia tego, 
piC'rwsz)"m iest sprawcą, niech ze się stanie i po- 
iednania początkiem. Tu Posłowie ieli upominać 
l\1arszałka Op,lillskiego, by posiadaiiAć tak wy- 
soki urząd, niechciał' dł'uźćy oddzielać si'J od 
całcg.. prawie naroJu, że przez to mniey usł'ugi 
Cesarwwi, ni2 krzywdy sobie samemu czyni, 
cświarJczyli że ziazd Krakowski nie odslompi 
od przedsiewzięcia swego, gdybyście nam 
przydali nictylko Maximiliau3, ale Anioł'a samego 
gwałtem narzucali, i tego meprzyimiem. l\Iar- 
fizaf'ck nato, ogłososiłem l\faximilian3, pOllpisa- 
łem Dyploma Elekcyi, pod tern iednak wanłll- 
"tern, źeby JeY 
adosle uczynii', :l.chy w przeeiągll 
pięcIU niedziel, do granic Królestwa zblizy-I' się, 
pogodził rozdwoione umys'l'y, i wtenczas (Ioplero 
rz
dy Państwa obioł, dziś, gdy tylko o zgodlie, 
a nie o przybvciu Cesarza nicslycllać, sqdzę siQ 
być wolnem od słowa mego, nie widzld bowiem 
hy poiednanie to stać si'J mog-I'o pucz Ces."łl'la łl 
Tu {;Jy skończył Op;t]iński, Posłowie obroci- 
WS2.y si
 uo Arcy Biskupa, i Wdy Rawskiego,
>>>
(11$) 


a kieJy rzekli dowiecie się, 
e Król do Krakowa 
przybyl', czy opuścicie pewnego, by niepewnego 
h'zymać się. Na to l\Iaxjmilianiście, pokazali 
im listy do Posl'ów swoich do Wiclnia pisane. 
w których zalecollem było, by Cesarzowi nie- 
odclawah dyploma. póki między stronami, po- 
wszechne nienastompi poiednanie. Okazali takle 
i list do Cesal'za, wtey treśei ({ nićtayno iest 
« zapewne W. C. 1\1. wpośrod iakich niebcspie- 
ee czc,istw od postronnych, w jakim rozdwoieuiu 
« mi
dzy swoiClni, W. C. M. wezwaliśmy do- 
« berła Polskiego. Knilcst wo to dlugo bez K.l'ó- 
" la stać niemoźe, uicmamy rz.!du, Ilicmamy 
« sprawiedliwo
ei. dłUg1ll1 bcz Królcwiem, wy- 
f( szol'y prawa nasze L karb swoich, bezkarność, 
(I i rozpusta, szcrzą wszędy gwałly i łupiestwa 
« swoie: Dleprzyiacielc CZ) haią naInas wokoło 
« gclybyśmy w tem zamęcie, napadnieni. (Bole 
« odwl'Óć) pokonani byli: i pl'Owincye ,V. C. M. 
a niepcwllemi byłyhy, i jakie zarzuty czyniłoby 
et mu własne lego sumnienie. Przyrzekli Posł'owie 
et W. C. M. ze za miesi,!c przybędziesz do lIas, co
 
es: jest, ze dwa miesi,!ce trzy, cltery, i piąty, od da- 
« ty listu tego lI»"I)wa, a Ilicwidziemy cif,; lIIayiaś- 
« niey Panie. Coź jest, ze tak bliski nas, je.. 
a dnak się oci;u;asz? Wiesz W. C. 1\1. 
e prze. 
(I ciwną masz sohie stronę, ie odwlekaniem 
CI: swoim, nietylko Królewstwo to, lecz cześć, 
« osoby, Mai
tki trzymuilAcych za tobą, na na,- 
II wi
ksze njehespicCicóitwo narazasz, pnckooa- 
.. 


-
>>>
( fIU ) 


fi ni, źe dłużey, bez Króla, ostać się niemoze- 
« my, zagrozem ze wsz
d niebespieczcństwami, 
a nicclziwuy się W. C. 1\1. ze zicchawszy się tu- 
tl ta y, umyśliśmy zararlzać o sobie i Konwoka- 
« CYtJ nadzieIl IX. Kwietnia zehrać do Warsza- 
« wy, pami
t3Y W. C. 1\1. źe wszystko na po- 
u spiechu zalezy, i ze nie nasza będzie wina, 
« ieL.eli kto piel'wszy ubidy tę koronę, "'tór
ś- 
tl my 'W. C. 1\1. tak uprzeymie oddali, zalecam 
(e pr.lytym powinne s'luzhy nasze W. C. 1\1. ), 
Donieśli po pl'zeezytaniu" listu tego posł'owie, 
:le go Opalinski podpisać niechci:rJ', ze miasta 
Pruskie za l\hximihancm trzymały, lecz że Sena- 
torowie i Biskupi znacznie się chwiei.}. 
Domagali si\; posłowie ziemcy o zarJ'atę, od- 
łOf.ono do pl'zyhycia Królewskiego, który iu! 
posła swego do Arcy-Biskupa wysłał. Cikowski 
powróeił z Pruss, i rtoniosł, ze szlachta Pruska, 
trzymała za Królem lecz, ze miasta przy 1\1a- 
xlmiJianie stai'y, nakoniec ze llatory wysłał Po- 
s
ów, do Arcy-lllskupa. z proźbiA by wichrzyć 
przestał. 
Przyszła naloniec (lo Łowicza, odpowiedz 
Cesarza. te Jak w samych pocz.}tkach dzieła tego 
ł{ mówi-l I\1aximilian, tak i dzisiay, oświadczam, 
· że niewJuiosiość, nicchci,,,ość, lecz dobro 
· Chrześciaństwa, spokoyność s=1siedzkiego Kró- 
l( lestwa. przychylność nakoniec nasza dla Po- 
. laków, o berło ich starać mi się radziła. Je- 
'. 
elim dotcad nieprzybył , było to z przyczyny, 


-
>>>
ł 


- 


( 117 ) 


ł( ze znai
c rozdwoione w kraiu umysły lęt.al'cm 
( si'ij by przytomność moia, bardziey icszczc 
« nierozdraznił'a umysłow: ząJałem, by iakim- 
ce kol wiek sposobem, uleczone były rany Kró- 
« lestwa, i powrócona spokoyność, byleby tyl- 
(\; ko bez obrazy dostoieństwa Inl'go, to iest hy 
et Batory, nierównie ni
szy odernnie, nam 
re przeniesionem niebyt Jełli idzie o wydanie za 
« mąż Infantki Anny, ieźli się Sta nom podoba. 
ł( Syn móy Arcy-Xi'l;'e Ernest zaślubić ią moźe. 
ee Damy z resztą Posl'om naszym, tak
 Inslrukc).
 
« ii zapewne })olacy pr:zestan
 na nićy. Warunki 
« Kl'ólowi Jf.nr}'kowi podanc, chętnie podpi
 
« szelO. Gdyby Strona przeciwna niechciał'a, 
« na tych przestawać, i uporczywie trzymai'a SI'J. 
« Xi;!z
cia Siedmogrodskiego, wtenczas my sanu 
fe Z woyskiem pospieszemy do was ,). 
Po tey odpowiedzi, chqc więcey zapewnić 
Posl'ów, o woli swoiey utrzymania się na lro- 
nie Polskim, dnia loK wietnia w \Viedniu, w ma- 
jestatycznem ubiorze) z I'l..oron.! na glowie, z 
ben'cm i iabikiem w J',:ku, \V przytomności WSLY- 
6tkich, Arcy Xiąźąt, Posłów Polskich i zagl'a- 
llIcznych, wszeiU do KościO'l'a XX. AugustyalJ()w, 
i złozywszy mic(:z, przysięgfJ przed Posi"ami wy_ 
kona')'. Czytano w polskim ięzyku potwierdzenie 
Elekcyi, ogł'osiJi ią po ca'l'cm Wiedniu Herol. 
dowie, z douiesieniem o tey uroczystośei, wy- 
dani gOllcy, ,do Włoch, I"rancyi, Hiszpanii ł 
Węgier, Czech, i po wszytkich państwaeh Ce- 


. 


..J
>>>
( 118 ) 


sarskich. Uwiadonlinno ró\vnie \v Ralysbonie 
Xi
z
t Niemieckich i Rzesz
 ca'l'ą. W
'S'łane 
równie, iu}. iak od Króla l}olskiego Uniwer- 
sai'y do Polski. 
Nazaiutrz (lał Cesarz wsp:miał
 ucztą (lla 
Posiów Polskich. nikogo więcćy nie zaprosiwszy, 
iak tylko synów swoich, Po prawey ręcł;! przy 
sohie, posadził Rudolfa. Króla Rzymskie
o, i Ar- 
cy . Xiązęcia El'I1csta, po lewey, Arcy Xiąząl 
Macieia i 1\Iaximiliana. przy nich szeregielU 
dzif'si«.;ciu lJ o5 -ł"ów Pol
kich. Nastompiły po 0- 
hiedzie rozmaite igr7)'ska. ognie, i tl'yumfalne 
bramy. 
Tell1 czasem Seym " Krakowie zebrany odc- 
brai' wieść, ze iuz Król z wysianemi do siehic 
Posłami z woyskiem iezr.lnem. i pieszym dnia 3 
Kwietnia sl:\(1O'1' W Sniatyniu, i ze zewszątl 
przt'dnieysi P:mowie z hufcami swemi przyhY'Hlh 
doniego. ,v yznaczono dzieli. koronacyi na 3 
l\iaia, we trzy dni potem, Kasztclam Mała- 
góski, i Opat Mogieloicki, urz
d posl'ów spra- 
wui
cy w WHlniu, przywiezli listy od Cesarza, 
w któI'yeh slchie Kr(;lcm l'ol
kim stany zaś Kró- 
lestwa Rariami swemi nazywa.t. l)owstali wszy- 
scy, ze 
gl'oz:h na taką zuchwa
'ość, równic iak 
i oa !)os'łów, podcym1łi
c)'ch sifd listy takie 
przvnoSlć. Jn/. tez i Kr{,ł Stefan, przybył' do 
KO!tlYC. wiosci, o siedem Ulil od Krakowa Ic- 
zącey: tam z woyskiem sWOIm prz('prawi-I' si'.j 
przez Wisł
, na7.aiutrz stanoł w l\logile, chc
c 


--
>>>
C' lIg.) 


'VI Klasztorze tym odpocz,!ć, a nawet święta. 
wielkanocne pl'zep
dlić. Przez te dni kilka, 
naywięcey bawi'ł się fowami, z takim bespieczcń.. 
stwem, z tak małem okazui
c si
 dworem, jak 
gdyby od tak m07.nych, pl'zeciwnikow zaelney 
niebyio obawy: w pi
rwsz)'ch dlllaeh lIla niepo- 
większenia odgłosu o iego przyhyciu. nicht sil£ 
do Mogiły nicwyruszył z Krakowa. W {lzien do 
piero, na wiazd jego dó Krako\\a wyznaezony I 
postanowiono na spotkanie go wyiechać: byli 
z nim tylko Panowie. ktlirzy go przeprowadzali, 
przcl Ruś-czerwoną, Wda Hclski i Marsz: "Na: Ko: 
1::l ::\Iaia. Na zgromadl.eniu Deputowanych,. 
\V Klasztorze X. X. Franciszkauów, gdzie mie- 
szkał' Karnkowskl, Ulskup KuiawsJ\i, przy niesio- 
no listy od zjazdu Warszawskiego, które, na- 
tychmiast do l\Iogił'y odes-lano, prosząc o radę_ 
Zdąniem Lyło Królewskim, by zacnego rnęza,. 
z pd'nomocnictwem wys'lać do 'Varszawy, aby 
ten opleraj
cych się raz jeszcze wezwał do zgo- 
uy, odwróc..ł Posi'ów Cezarskich , (by iak gi'o- 
słOno) nowych mez\Volywali ziazdow, by nako- 
niec dwóch szlachty, wraz :z woźnem , wezwali 
ArcyBiskupa do przybycia do Krak: clodopdnicnia 
obowiązkow urz,:cłu swego w czasie koronacyi. 
Unia .2. świl(t Wielkonocnyeh, Kl'ól Stefan, Wiazd Kró- 
postanowił wiazd swóy, do Krakowa odprawić. la Sl
faua 
() . . . k ' l d . do l\.x'ak; 
samem sWlcle, przy p\l
 ney nal {
r pogo Zle 
1\ rbl z Mogiły wYI'uszył, w ponsowćy axamltnćy 
z. sobolami szubie J siedział Pan tf'łI1 na koni
>>>
( I
O ) 


rzadł-Ic}' dzielności. Dwa pyszne powodowe lo_ 
nie prowa(lzono przed nim. Mało się ieszcze 
Kró
 od klasztora oddali')', grJy iuź grono naJ- 
picrwszydl Panów, spotkało bO na drodze. Koz- 
dy z przednieyszych, wiod-l' z sohą, okazałe 1.011- 
llych hufce. \Vszystkie po:a między stolicą, a 
:l\fogi'I'
 rozwiiacąc silJ, nape-lnione b)ły zbronycb 
szyJ'-'Imi, l-st..niiy si'ij przed s-l'OIJcem kopie, i tar- 
cze, mig:ł'ły proporce, trz'tsl"y się li skrzydeł h
- 
sarzy, piora sl'ebrzystc, rOllcg:ł'ł się w powie- 
trzu, huk trąh i kotłów. Sxł'a przy Królu, 
piesza gwardya iego, z hayduków, VVltgrów, Po- 
laków, i Czcrkasclw zi'o/.olla: mieli oni długie 
rusznice. zakrzywione szable, siekierki.. do ci
kania 
:łatwe, wiek wszystkich mł'ody, wzrost ogromny; 
ubrani w fioletowym kolot'ze. Churilgiew itJdna 
w ponsowym, dalćy chOl"1giew od 70 leoni pro- 
wad ,uf Jerzy Ball1pltilLS czterdziestu z nich, co 
okazalszych, sied7iał'o na koniach h.rólewskieh. 
Znu
'yI' bym czytelmka, gdybym rłu:iał, hufce 
Panów Polskich wyliczać: :Nayprzednieyszy atoli 
tak co do okazałości, zbroi, i Jiezby hył hufiec 
Jana Tęczyńskiego Kasztelana W oynickiego; ie- 
zdzcy zawieszone mieli na barkach, I..amparty , 
lub białych, i czal'llych niedzwiedzi, skory, sa- 
mi ubrani z Węgierska, iuni lzey nieco. obycza- 
jem Tatarów ubrani. Postempowa-ł przy nich 
Tenczyński, od złota, srebra, i drogich kamieni 
}s)..n:'1 c y się. Vrowadzono przed nim wiele po- 
,,"odnych koni rzadkiey piękno
ci: ieunego z nich, 



 


-.
>>>
1
1 ) 


naydzielnieyszego, i pdnego ógnia, wimHo pie- 
choto dwóch ł:tiopó.v, sr
brną lamą okrytych, 
rzucał si
 "oń ten ustawnie, i nicraz bogale ich 
suknie obryzgiwał hl'otem; postempowai'o uako- 
niec trzech wiełbl
dów, z iezdzrami swoit'lIIi. 
Szły (Jaley pui'ki ]\Iaciciowskicgo, Spi..kiego Staro- 
sły, Hrabiego Górki, WJy Krakows1..iego, Ka- 
sztcl:ma Hiccł..icgo, Zt'brzydowskiego. Omiiam 
innycb. Mie;zc:zallie Krakowscy, w puiki pie- 
sze uszykowani, ('i
gnełi za nimi. W
zystko to 
znacznego woyska wystawi:rło postać. 
Król oheyrzawszy wszystkie te woyska, zhli- 
ź)ł się pod lUla sto ,gdzie go Senatorowie ('ze- 
ł-ali na koniach. Z siedliśmy, z koni, toź samo, 
KrM uczynił, i kOl.delilu Senatorowi I'
ką sw'! 
podal Znaydowali Sl
 talIJ, KuiawsI..i, Przemy- 
ski, i Che-l'rl1ski Biskupi Krakow: Kahski, San- 
micr: Lubelski, Bd'ski, rodlaski , 'VOlCwoclnwIC: 
W oyni(:ki, Sieradzki, '.(:.l,;l:zYl'ki , Gd:lłlskl, Do-- 
brzYliski , Zawichosl\i. Źarnowski, Pru-myski , 
Brzeziliski, Konarski, Bicl'ki, fulCi
sJ..i, Jnowra- 
cławski
 GostYllski Kas7tclanowie, Kauderz. Pod- 
kanclerzy. Podskarbi Koronny, i :\1arizałek Na- 
dworny Kor: Biskup Kuiawski witał' Króla, na 
co Król wybornie odpowiedział. Z pauow W'i1- 
gierskich, znaydowali si\!, W'ładysław Gllilap- 
sus Jeny I1nmphius, wodz woyska, wycbo\\any. 
z Królem, Uiomsy Cltiaclls, siestrzcniee Kró- 
lewski, rolflmglu EitMemLS Scbestian Semt'l'llS, 
Piotr Nngills. Wiadyslaw Sulaclls Lconard ..1- 


.
>>>
( 1:)2 ) 


paplzllS', I\.rysztof Bamphius Kr.lysztof Urhad.r 
Mikołay If?aidll, Stefan lJJargacllls, Koniuszy 
Michał Polaclls Kuchmistrz, Jan Foro Piotr 
Cluijartlls, Viotr Kendinlls. Marcin Berse'Vf,"- 
dus podkanclerzy Siedmiogrodzki. 
Król powitawszy Senat, wsiadł na konia, t02 
samo i St'natol'owie obiechał raz icszcze woy- 
ska; a gdy zhliźyI' się do miasta, witali go mie- 
szczanie, Akademia, studenci, i inni. Godlin
 
przed zachodem s-l'OIlca, w licznem orszaku, 
wiecha'ł Król cło miast:J. i wraz do zamku. Da- 
ły się SłYSZCf mnogie clzi.1ła, po walach. Król 
wsztdł do kościoła, gdzie zabawiszy nie dłu- 
go. udlił się do Krółowney, otoczonćy licznym 
orszakiem }Ja..i dworskicb, z t
 zabawiwszy, na 
wieczerze powroci'ł do siebie. 
Król ten, nic zdaie się liubić zbytków:- tak w 
pokarmie, iak i w uhiuze, źołniersk
 widać w 
nim prostotę: biegły, i roztropny w zarządze- 
niu sprawami Rzphyi, mało uzywa spoczynku, 
z łatwości=! znosi glocl i trudy, 
strze
ięzliwy, 
CZUYIIY, w rozmowie uprzeymy, przekonanywa- 
iący, niel.raiaią go tl'Ucłnośei, zarowno w sztu- 
ce woiennćy, iak i w naukach biegły, a raezey 
w obydwóeh nad wszystkich panui1!eych wYź- 
szy: w ił;;zyku ł'acińskim dawnym rown3li!cy sił.; 
DlO\\Com. Postać ciala, zwięzła, undzi'wa, czer .. 
5twa; twarz pl'zystoyna i rycerska, w rł,;ku, i wszy- 
stkich ez'łoukach, widać siłę i zdrowie. 
powróÓli wysłani do Warszawy deputowani. 


I..... 


. 


..-
>>>
( 123 ) 


i niemogąc w Senacie, gdyż się ieszcze po przy a 
hyeiu Króla niezhierał, udali się do stanu rycer- 
skiego: cheiano sł'uchać (loniesień .femoti.f ar- 
bitris, lecz ieden z arbitrów .l\"Ialicki, lliechciał 
się oddalić mówiąc, ze równe miał z posłami 
prawo słuchania. Kasztelan Kowalski odpowie- 
dział mu, wybrani S1l posłowie dla tego, źeby 
i za siebie, i za tych radzili. co pozostali w do- 
mach: oni iedni maią prawo radzić o sprawacb 
publicznych. nonieśli więc deputowani źe Arcy 
Biskup, uporczywie stoiąc przy swoim, nowy 
ziazd na miesiąc Czerwiec zwala'" do Warsza- 
wy. ze Maximiliana za prawego Króla uwahł, 
i zc woźnego, który Cesarza, za Króla ogł3szać 
niechciał , przed domem swoim b3togiem obić 
kazał'. dotla'ł ze wychodz
 uniwcl'sały w imieniu 
.Maximillana, między innemi. ostrzegaiący, o fa'l'- 
szywych Talarach, w Sandomirzu bit)'ch które 
ledwie 7, groszy srebrnych wartc były. Przy- 
niesiono nowy uniwersał Arcy- Diskupa, wzywa- 
iący stany zcbrane w Krakowie do uznania Ma- 
ximilial1a. Swit;;tosI'aw OrzeIski wniosł natych- 
miast, by Arcy-Biskupa zło:i.yć z urzędu, i za 
buntownika ogłosić, i czeml1ł. nie? odezwał się 
Radoszewski. mogliśmy zepchnąć z Tronu, Kró- 
Ja Henryka, dla tego, źc niestal1ął, na dZlclI 
naznaczony. a wahamy się uczynić to z Pryma- 
..em, Kasztc1:m Kowalski, rzekł ostl'olnic nam 
I)osłCmpować nalezy, pośpie
lYć raczey korolla- 
en, przez Biskupa Kujawskiego, inaczćy dwor
>>>
[2LI ) 


Widcliski , któremu Rzym nic uicodlll3wia, wy- 
robi sobie od Papie7.a zakaz Diskupol11 hy Kró- 
la Stefana nickorollowali. 
'Vyslano depuLacyę do Króla, zapraszaialąc go 
Ly siCd do Senatu udać l'aczy'I', pl'zyszcd'ł więc; 
Stefan: po nakazancm milczeniu. Kasztelan Lu- 
belski, Jęd,'Zćy FJrlćy wita'" go mową polsk
, 
któl'ą przełozoll
 po łacinic IJorJkanclerzy prze- 
czytał'. Król sam na wszystko clawał, odpowie- 
dzi; PQslowic polem woicwodztwami prz)'stem- 
powali do tronu, i ugiuai
c kolano, całowali rę- 
kę Królewsk
. Prosi-ł potem Król przez J\1.tr- 
5za'I'ka .Nadwornego, ahy wybrano dcputacn z 
posłów, z którernihy Król mógł' się prywatnie roz- 
u]()wić. Nie jest zwyczaiem u nas N. P. odc. 
z wał się Sędzia Nocki. by się naradzano taie- 
mnie i przez deputacyę, wszyscy wysi'ani od 
Narodu. wszyscy iednych praw uzywamy(( Prze- 
(e ciw woli wsz)'sl\..ich odpowiedział Król, nie- 
« chciał'cm nic stanowić, ied)'nie dla zachowania 
f( taiemnic.v, uczyni-h'm nowy wniosek: niech to 
u was icdnak nie o1Jra.ł.a, oto cata taiemnica; źy- 
(,{ t czr h ' m hy wysłani do mnie, do S;cumiogrod
kićy 
'(c ziemi poslowie. zdali sprawę z posel!twa swc- 
f( go. Przyświadczą oni wam. ze ieźeli zawołany 
(1. od Polakó\\, berło id. przyio'I'em, było to ie- 
eC dynie, bym sprawie Cl.rześciaństwa mogł słu.. 
\I. żyć. Nastell1puic czas korunacyi, był'uby chlu- 
u b'l moii co prędzey Dyadema na skroniach 
(C mych nosić, lecz jakim to uskutecznić spo-
>>>
I 
I 
I 


-- 


( 125 ) 


· soLem. llad t
m głęboko zastanowić się nale- 
« :;'y, przekładam bowIem zgodę i led'lość ,"a- 
er sz
, nad tys"le komn. '''oli zgromaflzonych 
fi. stanów. przeciwić Się niechcce lecz z pl'zyi
te- 
a go iuż urzędu Krola, oslrzcclz was muszę, 
CI: ze z Litwy, IlIkogo tu nicwidzę ma'ło z ziem 
.« Pruslich, \\ielu i z Polaków, dla spraw moze 
« domow)clJ, nie ru'zybr1o ieszcze. Z tych pr1.Y- 
" czyn z rostropflo,
ci:,! postempować lIaldy. Jn- 
u ni Królowie, w spokoynelYI stanic, Królestwo 
fe to obeymowali, ia go w rozerwaniu. i nic7go- 
er {ladl znayduię. Zf'wsz
rl \\oyno} zagrozelli ie- 
CI: steścic, przygotowań uiewidz't wic'le, oJ tych 

f atori skutek szczęśliwy zaIeźy. Niewątpiyeie 
u: o mnie, ten ('o dla was, rozsta'f się na za- 
« wsze z 0J'czystą ziemią swoi
, łatwo dla was 
er i krew swą pr.leleie. Chcecie PI'zyśpieszyć dzielI. 
« koronacyi, lecz gdzleź są. woysla, gdzie pie- 
« ni
zne zapasy, gdzie na buntowników ł-ary,le- 
ex pićy iest merownie, opóźnić si\: nicco z koro- 
« nacH, niź z zbytnim pośpiechelll, z ci,
gn;!
 
« woynł-j. i domową, i zewnl
trzn=!» etc. 
Tu przy nallchodzącym iuf zmierzchu, Przy- 
iemski, imieniem Poslów, prosił Króla, aby si
 
iu! dłll
ey, Z koronacH nieociąg':rł, przyrzekaiąc, 
ze niewyniydiA z izby, az poki wyprawa woien- 
na i poJall{i IIstanowionemi nie hędą. (JOI'u_ 
łiZony Król naleganiami lakierni, przyi;
J na sie- 
llje wyprawę, pod warunkIem atoli, iL wszystkim 
podłu
 rozs,!dku ..wego zauadLać, i kjcrowac$
>>>
( 1
6 ) 


będzie, 8
 (10 końca rozruchów, i niehezpic- 
czellstw dzisieyszych. Wszystko rzekł Stefan, 
od pośpiet'llU zalf'zy, Papilj;tam ia, ze w Siedmio- 
grodzie, w cztery dni po wypowiedzeniu woyny, 
iuz woysl.a moie ruszyły, w trzynaścIe, iuz z 
J1icprzyiacielem walczyjy) Postanowiono w dal- 
szych naradach iz gdy w nadziei przybycia Arey 
Biskupa podwakroć koronacya odUadaną była, 
gdy świeźo nawet zaproszony, z pogardą wezwa- 
nie przyioł, stany dłużey czekać go nie mogą- 
ce, uchwalaią, hy w pl'zyszlo} niedziele, Król z 
Królową razem koronowanemi byli, a ze od wy- 
mysl'u iednego kapłana, obrządek poświęcenia. 
lub niepoświęeenia Króla zawisn
ć niemógł, po" 
stanowiono, iz. na przys7.łe czasy. gdy by sifd 
Prymas, oporne m woli stam:'w okazał, pierwszy 
Biskup Z prowincyi Wielkopolskiey K.róla koro- 
wać powinien. 
Wiele był"o ieszcze, i ze strony Jnfantki za- 
chodów, pamił.tna ostatniey woli brata, którą 
beL zezwolenia ÓfJickunów, nic przedsiebrać nie 
powinna była, widząc i
 Litwini, za Stefanem 
nieoświadczali się ieszcze, do otrz.ymania przy- 
zwolcn ich, dzień koronacyi odlożyć życzyła. Gdy '\ 
atoli nic cierpliwi Posłowie odezwali się, iź le- 
piey bylo samego Króla koronować, niż ueczy 
w clalszi! puszczać zwłokę, do świętych przy- 
stompiono obrządków. Juź Krakow napc'f'niony b}ł 
ouC'howieństwem. Król przygotowaszy Się przez 
spowiedź i S. komunii! w.świetlJym orszaku, udaI
>>>
( 1
7 ) 


sit;; na skałkę, i iwykłe tam nobo!enswo tO od- 
prawił. 
Nadszedł nakoniec dzielI. koronacyi: iu;' od 
rana, otocz}ło źołnierstwo świ
tyni
 l'ańską, ni- 
komu wstępu do niey nied:Ji
c. W s,wdł król 
otoczony Senatem, Wda Krak: niosł Koronę, \ 
Sandomirski JaMka, Ł'i1czyeki berlo, P. Nt'msta 
nliecz ; weszła i Kr
lowa, Senatorowie nie:;li 
takZe przed I)i
 Jnsignia Królewskie. Stanł(ły 
przy nicy sc.;rłzi\\'c Matrony, Zony Senatorów, 
za niemi przybyli L Królel;) Węgierscy Magna- 
ci, naprzeciw Po
i'o\\ic Ziemscy. Król ubrany 
w (lawnem stroi u królow Polskich, usiadł około 
Ołtarza. Riskupi, Opaci, Jn fu-łac i , przy nim. 
Królowa miała ptaszez bia'ty, bogato ozdobny. 
Zaczęto śplcwać hymny, po ktorych Król wy- 
kona'ł pr.f..ysi\1g". A Marszałek Nadwor: Kor
 
zapytał' g'łośno. 
Czy chcecie by Król Stefan Kr()lewską koron') 
by-ł uWieńczony. Po powszechneD1 odgłosie ze 
chcą, Biskup KUlawski , namaścił Kl'óla, i ko- 
ronę włożył mu na SkrODlC: inni Senatorowie 
przypasali miecz, i mne znaki kI'óIestwa podali. 
Po skończoney mszy, Senat i Panowie Węgier- 
scy zaproszeni byli na obiad do Zamku. Król 
j Królowna w koronaeh na głowie siedzieli u 
stolll. Trwab uczta, ai blisko do północy. 
Król nadanc przez Kazimierza W. Ludwika, 
i Jagietłów prawa i przywileie uniwersałem swoim 
potwiel'dził, pl'zyimował hołd lI1ies:llezan K..a- 


I. 


.
>>>
l 


( 128 ) 


. 


KI'akowskich, wielu ryc(
rstw;\ złotemi łaIit
uchftmi 
ohdarzył, rozrzucano międq ludem, z1"ote i 
srebrne pipni;!dze. Po skOllczoncm z JłI£1utk
 
5zlulmcm olH'.l,!dku. K rĆJl zarrosił na ohiad, 
przednieyszych P;nistwa. Wieczol'c UJ zaczel)' si
 
tiulce, i Król uicco \.alicowal Gdy sic,; miał od- 
(halać do foLa, zWYl'zaiem l)olskim wspaniale 
przyhranego, TIiskup KUlawski , miał mowę otl- 
dai
c Królewnę, Podkanclerzy od Króla odpowia- 
cla't po polsku, W ten czas tcż Zhorowski Wda 
Krak: zost:łwiou=! sohie testamcntc m Zygmunta 
Augusta nac.l Jnf3ntk
 opielę, złozyt w ręce Kró- 
lewskie. Po skOliczoney wieczerz)' , oddalilj si\! 
,yszyscy i Król udaJ' si
 z Królowi! do maUeń- 
skicgo {'oZa. 
:Nazajutrz porUug zwyezaiu Pafskiego. przysł'ał 
KI'ól. Królowey rnaHollcc swey dary: między 
inncmi b}ły IHauillc, zawieszel1ie na szyię, j pier- 
si, z naydroZszych nie m aiących ceny tlyamentów 
i perel', przy njch SZCZCI'
 złot'i tacę, cat! na- 
pdnioną, duzemi sztukami dota I)ortugalskiego. 
z których koztla J o czerw. zł. waty'ła. Tcgoz 
dnia, licznem otoczony dworem przybył Krasiń- 
ski njslup K.rakows\..i. Przyłlyli także i Dele- 
saci z Litwy Chlebowicz Kaszt: l\Iiłlski. z cztcr. 
ma innemi : z uszanowaniem mówili do Króla, 
nie daiąc mu atoli, iak tytuł Xjąźęcia. uskar- 
bli się :i.e wszystko korona zagaruef'a pod sie- 
bie, ze sama bez l.itwy obrab Króla etc. Od- 
powiedziano im, ze i Uniwersa-l'ami, i Deputacy'. 


-
>>>
( 12 9 ) 


ami, uwiadomieni byli, o obraniu, i .Jniu koro- 
nacyi. Deputowani do czynienia liczby, z 2.00,000 
iI. w lanych przez Króla do sk:?rbu puhlicznego, 
tak
 uezyniłi sprawę, ze więcey iak po'łowa pie- 
niędzy tych obracan:J, była na wyplacenie zotdu 
woyska, ze tylko LXXVI. zostało. Że na 1613. 
Jazdy . 225 piechoty, wypłacono 43.670' fi. po- 
znićy na .464 iezdnych, i 125 piechoty 40,540 
fi. Daley na posi"ów do Cesarz
 wys-łanych 25000 
ił. Egidzif'lllu BralIdisowi, I...tÓI'}' Królowę Z War- 
szawy sprowaJzrł 6qoo fi: I.asockiemu wysła- 
nemu do Litwy 700 n. po tyleż Kurśnickiemu, 
j KI'ykmoskiemu. Dymitrowi setnikowi 70 Ja- 
nickiemu na kuchnie 100. na wywiadywaczów 
 
300 11. Lubelskiemu Kasztelanowi, na naprawc;; 
powozów Królew: 70 fi. dodawszy wydal1c lla 
woysko 83,690 fi. 2.0,
2.0 Hetmanom od Króla 
dane. Doniesiono pl'Zytym ze nowy kwartał na 
Zielone świ
tki uplywa. 
Zaniesiono skargi na Arcy Biskupa, ie posła- 
wszy zbroynych zolnierzy swoich, pod Gostyń, 
dwie wsie przeciwników swoich spustoszyć ka- 
zał, .J:.enczyczanie na podoLneź z strony ie'go 
przed Królem skadylj się gwałty. Naradzano 
si'i; (Ialćy iak wzglt,;uem strony przeciwney po- 
stompić, Król w silney mowie, oJ:ieli'ł ich na ró
 
zne roJzaic, l.itwa mówił i l)r sy, składai'ł o- 
sobno wcale Królestwa części, do tych raa 
leszcze wysiać nalcźy 11osłów, by icil do dobrćy 
sprawy nakłonić, w Polizcze icdni przez DUł- 
TUJlI U. 9 


I 


-
>>>
( 130 ) 


wiadomość, !rudzy, ze tak przekonani inni przeli 
dumę i upor, opieraią się większośei: wszystkim 
ieszcze dać czas, wszystkich łagodnością, uymo- 
w.ać, wyczerpawszy dopiero przekonania, i po- 
wolności środki, surowości i oręZa chwycić się. 
. :NietaynLA była Konfeder-łcya, któr,! I.itwa w 
Grodnie zawi'lzała: postanowiono na nićy, udać 
si't do Warszawy w sześć niedziel po wielkley 
nocy, by tam strzedz pilnił: praw W. X. l.it: i 
innego lIieuznawać za Króla, t}lko tego na któ- 
rego obydwa zgodz=! sa.ę narody. Odpisano do 
Wgo Kniazia l\loskiewskiego przez Haraburdę 
w tt
y treści: « W dawnieyszych hstach twoich 
« dałeś nalU poznać, zyczenia twoie byś sam lub 
« syn twóy f'iedor, obrany był Królem Polskim 
fi. i W. X. Lit: i że wszystkie swobody nasze 
« zaprzysiądz byłeś gotów, doniosłeś poźniey, 
« iż ci Cesar.l Maximilian proponuie, że tobie 
« lub synowI twemu, zaręeza Wielkie Xięstwo 
« J
iu:, ty zaś synowi ieGo Ernestowi gwaran- 
« to wać, powinieneś Królestwo Polskie, i prze- 

(ciw wszelkim uHadowi temu prZeCiWll)'m, 
« związek z Austryą Papiezem, i Królem Hi- 
(C szp3l1skim zawrzeć miałeś. CÓ
 ci mamy na 
CI: to odpisać, chyba, ze umysIy w folszcze roz- 
« dwoione są, iedni Cesarza Maximiliana obra- 
cc h. (1rudzy i
 Xi
cia Siedmiogrod.lkiego spro- 
« wadzili do Krakowa, my w szesć niedziel, po 
I( wlelkiey noey, iedziemy do Warszawy, by si
 
« starać rzec.lY, z dobrem oyczyzny naszey za- 


l 


--
>>>
( 131 ). 


«latwić. Ciebię o to tylko prosie my, byś przy- 
ee kazaJ dumnym Boiarom swoim, aby granic 

( Litwy, i Juflant nienaieźdzali)} cte. etc. 
PrzywoI'any Chlcbowltz i inni posłowie Litew- 
sey, oświadczono im od Tronu i£ Król prawa 
swobody, i przywlleie obu narodów, na icdney 
ma pieczy, ze w dniu 3cim Czerwca wyicdzic 
do Warszawy. gdzie oczekuie Litwy, i wspólnie 
z ni
 o dobru puhIicznym naradzać si
 Lc,;dzie. 
Tegoz dnia odpł'awiło Się wesele Piotra Po. 
tulickiego Kasztelana Pr,łemyskiego z Dorot
 
Wiełopolsk
 Panną dworu Królowey, na którym 
byli oboic Królestwa, Królowa zaś podług zwy- 
czaiu, wspaniat
 sprawił-a ucztę. Były tam, i 
rycerskie turnicie , na którJch między innemi , 
1\1ikohy Tarzyński potykai
c się z Marszałkiem 
dworu, trzy kopi
 skruszY'ł. Zręczność oby- 
dwóch wielee się podoLał'a Kł'ólowi, Królowa zło- 
te wience, obydwom w nagrodę P I'zysłala. 
Wkrotce nadesz'l'a wiadomość, że Cesarz Ma- 
ximilian gdy w Ratyzbonie, na Seymie Rzeszy 
:Niemieekiey, woyuf;j przeciw Polakom gotuie, po 
niedługićy chorobie życic kOllczy, 


Resztę czrnów, i spraw walecznego Króla 
Stifana, w gOlllilJcey się llCzonem pi'orem Hi- 
sloryi Króla tego, czytelnik dokładnie $kreś!o- 
no znaydzle. 
Jd
c porządkicm czasów, nalei.af'o by tu u- 
. 


-
>>>
( I j
 ) 


mieścić Pamiętnik i N uncyusza
Lippvlllani zna y- 
duiąc('go si
 w Polszeze za wpó'ł 16 wieku, lecz 
gdy ieszezc nad spodziewanie z zagranicy nie 
przyszł'y, ocHoźyć ie musicmy, do umieszczenia 
poniźey, rownie iak i pamif
tnik, Rugiel'i, La Zy- 
gmunta A. bł.i
I
(;ego w Polszczt
. 


-
>>>
ł 


- 


... 


... 


( I 33 ) 


et: ...........ł....................a................................ 


11.AMIETNIKI 
Co 


TYCZĄCE SI:Ę! PANOWANIA 


. 


ZYGlVIUNT A III. 


w ROKU 1596. PAPIEŻ KLF1\rENS VIII. crrcĄe 
UTWORZYĆ I.1GĘ PRZF.CIW TURKOM, CIĘSZKO DO;\( 
IIAKUSKI GXltBlĄ£'VI\I, WYSLAŁ W POSELSTWIE KAR- 
DYNAr.A UENR\'K \ C,\ETANO, Z ZLRCENIRl\r, UZYCIA 
WSZI,I.KIOł SPOSODÓW, El' KRÓL.'- ZYGMUNTA 111. 
I RZI!ClYPUSPULlTĘ POI,SRĄ. DO LIGI TEl' NAKLO- 
NIĆ. SFRRETARZ KARDYNALA '1'EGO GIO: }),\ULO 
:MUCĄNTF, l\JAGISTF.R CERF.J\lONIJ PIS.uo PORZĄDNY 
DYĄnyUSZ . POIJROŹV , PODYTU KARDl'NAI.A W 
POLSZCZ E (I). Z TEGO TO Dl' ARl'VSZA PRZETf.O- 
IUCZYLlŚ"Y CO CIEKAWSZEGO. 


Dnia I 1 Czerwca I 595. o cztery mile ta '8y- 
czyn,! , zostawiliśmy w tyle za sob
 Szląsk, 
wicC'haliśmy do Królestwa I)olskiego, i stancli- 


(I) Generał Dąbrowski dostawszy we Włonech, r
- 
kopismu tego, ofial'Ował go W oiewodzie S. Potockiemu, 
znayl1l1ic się teraz w bibliotece Wilanowskiey.
>>>
( 13
 ) 


śmy na noc w Zatorzu. Tam Xi
że RarJziwii 
Kardynał i Biskup Kl'akowski Lcgatowi drogę 
zaicchał, gdy się poiazd iego zatrzymał, obok 
poiazdu Legata, wysiadł Kardynai' naaziw
ł, toź 
samo i Legat uczymł: po długich komplemen- 
tach i cel'emoniach, wSiadł' X. RadliwiH do po- 
iazdu Legata, i zaiechawszy do obszernego lecz 
ni
bardzo wygodnt'go domu, zabawi'l' nieco, i do 
Krakowa pośpieszył. 
We środę u cały dwór Kardynała Legata. 
wyiechałprosto do Krakowa; sam Legat zatrzy- 
mał się w Opactwie Xięźy Benedyktynów o mi- 
le od Krakowa, nad rzek
 wisłą: tu zanocował 
Lc
at, nazajutrz hył na zwykłym nahozeństwie 
Boźcgo Cia-I'a, i po ohiedzie zaiechał do llalir. 
dobr Firlcia W dy KrakO\vsklcgo, hrata l\1ollsi- 
gniora tegoż imienia, Pałac w tych dobrach, 
pif,Jkny i ohszerny, drewniany iednak, ogrod 1'07- 
koszny pełny owoców, takich nawet, które w tern 
kraiu s
 rzadkie. iako to; winogron, fig, hrzo- 
skwin morełli etc. Przez trzy dni zatrzymał siC;; 
Kardynaf w tern przyicmnf'11l mieyscu, z Prałatami 
i dWOl'em swoim, i przez cały czas, podeymo- 
wany był kosztem Woicwody. 1'0 dwakroć o- 
dwiedzał tO Kardynał Radziwił, i raz przywiozł 
mu list od Króla. 
Tcm czasem gotowano się w Krakowie na 
przyił.;cie J .egata, z naywiększ,! uroc1.ystości
, i 
przepychcm: niekt6rzy z Pan6w kazali porobić 
nowe barwy dla dworów swoich, od 
O. 
5.
>>>
\ 13,5 ) 


J 


30, i 40. osób skł'adai
cych się, kroJem kraio- 
wcm, wszYS('y na koniach. Naybogatsza barwa 
hyła, Piotra Myszkowskiego, ze 40 koni, wszy- 
scy W axamicie ze srehrem, z skrzydłami u bar- 
ków. A że KrÓl nie znaydował sił: w Krako- 
wie, przyimowa'I Legata w imieniu Jego, Kar- 
clynał Xiąze RadLiwiH Biskup Krakowski. 
W nicdzide d. 16. Czerwca, a był"o to octa- 
wa no;
ego Ciał-a, Kardyna'ł odprawiwszy-- mszę 
S. w kaplicy, za przyL)'ciem dworzan którzy od 
3 lub q dni bawlh w Krakowie. po obiedzie ru- 
szył Legat w karecie, dworzanie zaś konni. i o 
p6ł mile zatrzymali SI\; \V wicyskim domu Kró- 
lewskim zwanym .I'.obzów, pałać i ogrod bardzo 
pi
kne, zaitawiono podwicczorck z naypi\;kniey- 
szych owoców I konfektów. Tu kardynał zdioł 
podrózny swóy uhior i wdział na si
 suttan
 
rokiet'iJ, i czapeczkę. P I.ała ci takZc wZleli ńa 
siebie rokiety i płaszczyki. Około 
 I godziny, 
L('gat wział kappę ponsow
 i kapelusz kardy- 
nalski, i wsiadł na muł"a, ubranego w rz
d pon- 
sowy, z rozmaitemi kutasami, i ozdobami; po- 
przedzała go dworska szlachta. Wieziono przed- 
nim po
nicsiony Czckan srebrny, Kapelan zaś 
wiozł krzyź, z ohroconcm wizerunkicm ku Le- 
gltowi. 
Wokoło Kardynala iechali Pl':lhci, iako to, 
l\Tngr. Biskup de Scssa, Mgr. Mellini Auditor 
P.oty, Marsz: Firley Protonotaryusz, Mgr. Scap- 
pJ, Mgr. Regini Ucfercudarze, Pan Antolllo Ga-
>>>
.. 


( 136 ) 


etano Kamerier Papieski, synowiec Jllllstr;ssiml
 
i inni. Nie wiele się oddalił Legat od .I:.obzowa; 
gdy iuz zaczeli mu zaieźdzać drogę rozmaite 
hufce konne Panów Koronnyeh, kupey róinych 
narodów, iako to Włosi, Francuzi, Niemcy, 
Flamanczykowie, Anglicy, wszyscy W oyczystych 
swoich ubiorach, a był'o ich przeszło 200 za 
Jliemi szli Konserwatorowie miasta. Niektórzy 
Senatorowie znayduiący się polIowczas w Kra- 
kowle, na koniec Kardynaf RaJ.liwiH, w zw}"- 
czaynym ubiorze, to jest w p-laszczyku CZl'rwo. 
nem, na rokie
ie, w czapeczce, lu ho podi'ug 
zd.mia mego, i zdania wszystkich biegł)ch w 
nauce ceremonia'łów, powinien był przyiechać na 
mule w zupełnem ubiorze K:n'dynalskim, ci bo- 
wiem nigdy go in puLlico porzucać niepowin- 
ni. Znał to Kardynał' Radziwi-U, lecz uczyni'I 
przeeiwnie, w dowod wielkicgo uszanowania dla 
I,egata, któremu w kozdym zdarzeniu, naywię- 
ksze okazywał grzeczności i ulega nia. J\logł był 
RadziwiH, zamiast pOl1suwego płaszczyka, przez 
wzgl'1d dla Legata, wtozyć fioletowy, ale cza- 
peczki nigdy niepowinien był' odmieniać! gdy się 
obydwa Kardynałowie spotkali, nalegał Legat. 
ze gdy iuz RadziwiH nie miał kapy, zeby takie 
zdioł płaszczyk i zosta'ł tylko w rokiecie, i cza- 
peczce, RadziwiH ,,'szelkiemi sposobami opie- 
rał się temu, przymuszony nakonicc zdioł pł'a- 
!Szczyk, i iak hyl na koniu, zaczoł oracN f'a- 
cińsk
, która trwała dobl'y kwadrans. Kardynai'
>>>
I 
I 


( I 37 ) 


w temze odpowicdzia'ł' i
 zJlu, rus7yli potem w 
drogę Legat po prawey, a Kardynał Rad1.iwlłt 
po lewey ręce. Cała kawalkada iecha'l'a przo- 
dem, prócz tego chor=!gwie, piesze i iezdne , 
hayducy ubrani w karmazyny i granat, iedni z 
rusznicami drudzy z ala h:lI"Il:\ln i W bl'amie S 
Floryana, która iest pl'im')'palll
 w Krakowie, 
li.torędy Król zwykl' w icźdzać, zastaliśmy iuz 
c"Jtl! zgromadzone dudlOwieństwo. Kardynał' z 
siadł z muła. i J..I(
kncwszy na połoź0l1l
y na 
ziemi, axamitney podusze(', porałował' krzyż, 
który mu Biskup .T'.ucki ofial'owaf. 
Wiechaliśmy zatt111 (10 miasta, przy huku 
dział, odgł'osie trąb, kołł-[I\v, i fletów. Lubo 
zdaniem moim. Kardynal uicpowinien był z sia' 
dać przed i lIuym koś('ioł'el1l. iak przed katedrl! 
przecieź z siadł', przed duźem i pic.;knem koicio- 
łem Panny l\'IarJi, po modliwie udał się na za- 
mek do kościała S. Stanisbwa, gdzie mu przy 
w niyściu podano świctconą wod,;;, kadzicHo etc. 
po odśpiewaniu fe Dewn lalldatTllls, wsialU te- 
gat do karety X. Kardynał'a Radziwiła, i od wie- 
zionem został do pabcu, tegoz Xiłccia, blisko 
kościoł'a tegoz O. 0, FI:ancislkaIlÓW. Palac ten 
był' obszerny. wygodny, we wszystkich pokoiach 
mehle naypięknieysze, i naykosztownieysze. 
Miasto Kl'aków nic iest zbyt wielkie, fonny 
prawie okr
głćy, W godl.inie ie obeyść mozlla: -. 
Otaczaią ie mury i baszty, okolne fossy, (gdy 
potrzeba) napci'nioDc być mog;A wodą. Jest bram
>>>
( ł 38 ) 


dziewifdC me bardzo odległych iedna od dru- 

iey. Domy wewnątrz si! wszystkie z kamienia 
lub cegły. leez powiększey części pokryte gon- 
tami; iest w uim wiele pi'ijknyeh kościołów, o 
któryeh poźniey powiemy. w śl'Odku prawic sa- 
mego miasta iest nielruierny plac czwol'Ogl'allia- 
sty, tcn gdyby był- uwolnionem z zawalai'Aeych 
go klileL , okazałby się większem, mk pillzza 
llaVO/llza. S:! tam więzienia, budy z rozmaite- 
mi towarami, sukiennicy, rI-ociennicy, ł..uszmerze 
ete. Stoi tam tak;.e kośeioł S- W oyciecha. gdzie 
czasem kaź
 po mierniecku. Caly prawie plac 
zaięty iest i'awkami, i kramami drewllianemi, 

dzic 2.naydziez rozmaitych rzcmieśników żela- 
za, tandety, szkła, owoel'. leguminy, ogrodowiny, 
i inne rzeczy do iedzenia. 
przy kośeieIe })anny Maryi, iest w)'suka wie- 
ża z bii,!cym :legarem, pl"atni trembacze, za ude- 
rzeniem koź,łey godziny, czy to w dzień, czy w 
nocy, obracają sifJ na wszystkie strony miasta, 
daiąc mieszkańcOIII znać która godzina. 'W y- 
nalazek piękny, przypominai
cy śmiertelnym iak 
szybko lec
 godziny dni naszych. Jest to takie 
dobrą straL
 dla ognia. I tu iak w NiemczeclI 
chodzł najęci stró:t.e po ulicach, zapowiadai
c 
przez noc caf,! godzjny, i ostrzegai,!c o ogniu. 
Co kol wiek przed bl'laskiem zorzy, odzywa się 
że wszystkich wież Krakowa, s-l'odka muzyka 
.fletów i innych instrumentów dętych, witai,!cą, 
it tak ('zekę wchodz1c'ł zorzę, ił rat'zey wielbii!"
>>>
- 



 


( I 39 ) 


ca tworcę zorzy, słońca, i wszech r1cczy, Wie- 
lu z tuteyszych mieszkmiców. wstaje przed wscho- 
dcm słollca, idzie do kościooa modlić się Bogu, 
i słuchać m
zy S. Za kościołem ciągnie się wspo- 
nmiony plac długi grJzie się przedai
 rozmaite 
mięsa, wołowina, cielęcina, baranina, wieprzo- 
wina, wszystko w pięknyeh szmatach, i niezmier- 
nie tallio. Jadki te s
 bardzo czyste, niebiie 
się bowiem tam bydła, lecz iuz zabite przywo- 
ź
, nad to przyhywaił ze wsi kmiecie zcwircia- 
mi cielęciny, i baraniny, nieraz z całemi cieltó- 
tam i źywemi. lub zabitemi, naypięknieysze cie- 
le można hyło mieć za 15 J ulów (I) a nawet i za 
5zkucła. Zoaydzicź lam równie, obfitość karmne- 
bO drobiu i zwierzyny, za bardzo pomicl'l1,! cen
. 
Na gorze przy kościele S. Stanisl'awa, stoi 
pał'ae Królewski, obszel'l1Y i piękny. tam z icdney 
stl"Ony widać ca-I'e miasto, i przedmieścia, z dru- 
gićy obfite niwy, wsie, miac.;teczka, az do gór 
W ł;gierskich. Ulice w mieście, i na przedmie- 
ściaeh brukowane s
 duzemi okrągłcmi kamie- 
niami, lecz tak zle spoionemi z sob,!, fe cięszko 
po nich chodzić, gorzey iezdzić konno, naygo- 
rzey zaś w karecie. Na niektórych ulicach, s
 
tylko po bokach, środkiem zaś niezmierne kału- 
źe błota, przez które brnąć trzeba, chc
c się 
przebrać z iedney strony na drug:l' Za miastl'lU 
pcł'no iest sadzawek do chowania ryb. Za bra- 


I 


(I) zł, .:Jzisiep/ych 8, 


Jł
>>>
( J 
o ) 


t 


mą S. F lorY:1Il3, iest (łuźe przpdmieśeie, z tey i 
z tamlf
y strony 'Visl'y, (lu.t'z którą idzie most 
drewniany. Za rzeką le.lY pnedmieśeie otoczo- 
ne murem zwane I\.aliIl1iel'Z. drusie po lewey 
rę('c gdzie mieszkai;) f.Jdzi . z hrodami, St.)..ara- 
clnemi peysakami, w iarmlllkach i lisich czapk;u:h. · 
Teź s:lme s
 id. tu zatl'lldnicllia, ci i gilzie 
indzićy. pr,lt'dai'1 starą odlieź, i pohczaią na 
lichwę. Nicschodzi Krakowowi na kllpc:t('h po 
większey C'zęśei cudzoziemcach. Ci IJ:łwlłui,! nie 
tyl ko tem, co kray w)'daie, lecz wszystklerni Z:ł- 
{(I':miczncllli pł'odami, tal suro\\emi iako teź 
wyraLianemi . wszystkim nakoniec ('o cia 'IaJwi- 
k wintnicyslcgo zb) tku s'InzJć 1lI0;'C. ZII3)"lzIPS2: 
bogate (Iomy kupców, W'l"oskich, francusku'h, au- 
gielskich, flamandzkich, tureckich, perskil'h. Ru- 
skich i Moskiewskich. Towary spruwadzane wo- 
dą z Gdańska. NiC'l"OzulOIcm ieby brł-o (Irugie 
miasto tak ()hficic opatrzone we wszystko. iak 
Kraków, j sprawiedliwie ipst tu cla"ne prz}Sło- 

ic i/, gdyhy nic bJl'o Rzymu, tedyby Kraków 
hył' Rzyull'lIl. 
Rzemieślnicy w Krakowie. rówuie iak we wszy- 
stkich innyeh miastaeh Polski, s", prawic wszy- 
scy Cudzo7icll1cy, mieszcz:lIlIC Polacy. IJIPtrudnii! 
się iak I'obienicm piwa, i palenielU gOI'l:rłki, czę- 
sto micszai
c uo nićy cukier, . korzenie. 
Szla
hta. icJn a bawi si
 Q1'ęźem, i woyną, 
druga, jdlie do duchownego stanu, gdzie otny- 
muie znaczne (lochocly, na biskupstwach. Pra- 


.
>>>
( 141 ) 


ł 
ł 


ł.łtach, Opactwach. 'Vszyscy tak świeccy, iak dn. 
cliO" ni, lubi
 biesiady, zh)"tki, i l.ycie wesołe. 
Jel.e1i małą iakie zatrudnu.'nia, ulah\'iai.! le 7; 
rana (łai
 obiad poź'no, ił 1IIt: di"ugo po obil'dLic 
"'iecl.erzę, tal z.e mi..:dzy olJi;ulclIJ a wieCLt
rz
 
niema przl'dLiatu, ial
 godzin 2. U stO'I'ow pil:.! 
wll'lc, zartuią, śplewaią do PO-hIOCY, a często i do 
dnia białego. Co do sporz)'ul,.u, łuszl,.a Ich są 
h,m]w nml,'nkie i w
sl,.ie, lak ze się I
dwie w 
meh mOL.ua obrócić. Dęcl'Ac w drodze, wOl.
 Z3. 
f:ob
 llulUok z pościel,!, i innemi POtl'zclJami f 
inarzćy bowicm, w ogołoconych ze wSl.ystl.icgo 
ł-arczmach, musieliby spać na ziemi, lub t)"ll,.u 
!la s'lornie. 
Znayduie się w Polszczc wiele sludentów, nie 
-tyll.o bowiem uboga szlachta, alc nawet wic. 
sniacy i mieszczanie, od,laią synów swoich do 
szkuł-y, Ly siQ uczyli po -łacinie i Illuz)'ki, wiele 
iest burs i fuudaeyi na ubogich studcnt()w, wie- 
lu iednak znaydziez i w Krakowie, i w innych 
JTIlastach chodl
cyrh po iahnuzmch z garkami 
'v I'
ku, w ł-tórc mieslkal1l'y wkładaią im jedze- 
nie. N jeschodzi w Polszezc na szko-łach, znay- 
dzid ie ,,"sz
dzie. 
Studl
ncl znaczne maią przywileie. Heretycy, 
rozmaityeh sekt, ,,,iellie wl']no,
l'i. XX. Je- 
zuicI posiadai.!cy naywH.;ks7Y wpl'yw u dwom, i . 
znacwil')'szych PanóW, iak mug
 starai,! 51\1 ich 
ponif,ać, iwylempiać. 
W czasie bawlClJia liwego w I\rakowie, odwie-
>>>
( 14:ł ) 


dzał Kardynaf kolei'A wszystkie lościały , nay. 
częścicy piechot
, z przyczyny i
 dla złyeh bru- 
ków, niewygodnie, i niebezpieczno było pu- 
szezać Się karet'!. Po obiedzie zwyJ..f się przeieź- 
dzać za miastem po róźnych pięknych na około 
ogrodacll. 
Dnia 19 Czerwca Kardynał RadziwIT , prze- 
myśIywaiąc ustawnie ialby mógł Kal'l]ynała uczcić 
przysł'aI mu w podarunku, dwanaście karmnych 
wm.'o\V, tyleź ciel1!t, SLO indykow, mnosto tł'u- 
stego rozmaitego drobiu, beczkę wina, antał 
mał'mazyi, sto korcy owsa dla koni. 
Dnia 
o po mszy i procesy i w kościele S. 
Stamsł'awa i po mieście (gdy
 to była oktawa. 
Bozego Ciała, Legat dawał u siebie obiad, dla 
Mikołaia Fideia W dy Krakowskiego, i innych 
Panów Polskich. 
Przez dalsze dni w dziellniku X. l\Iukante o- 
pisane s.} same tylko ceremonie kościelne. 
Dnia 10 J.Jipca po mszy w Kośeiele X.X. Je- 
zuitow S. Barbary, przyjechai' do Krakowa Mar- 
szałek W. Koronny Scnator, i pierwszy Digni- 
tarz MikO'by Zebrzydowski; w iechał on przez 
bramę S. Floryana, mai'lc z sob,! 16 karet, koź- 
da po sześć pi
knych koni: otaezało go 300 bo- 
gato ubraney iazdy, i 100 pieszych haydukow, 
z rusznicami i alabardałri. Zaiechał' prosto do Le- 
gata, który wyszedł przeciw niemu, aż do pod- 
woiow trzceiego pokoi u , odprowadził zaś nazad
>>>
- 


- 


( J 43 ) 


:lZ do drzwi sali. Marszałek wsiadł na Turec- 
kiego Dzianeta, i z cał,! komitywą udał sifJ 
o 
micszkania swego na zamku. 
W kilka dni potem prz)'był do Krakowa 1\1011- 
signor Gcrmanico Marchese di Malaspina, Nun- 
cyusz Apostolski przy J. K. l\1. prosto on za- 
icehał do Lcgata, z którelll długo rozmawiał. 
Na nieszczęście niebyło mię w wnczas \V Pa- 
łacu, gdyż :Nuncyusz pokazał s'ię w czape('zce 
co przez iaden zywy sposób, czynić niepowi- 
nien wobecności Kardynał'a Legata. niemogłem 
go przestrzeć na świeiym razie, leez nazaiutrz 
rano pobiegłem do niego, dStrzegai'lc o bł'i!- 
dzie i zaklinai,!c by tego wi\jcey niecynił. :N un- 
cyusz przedstawiał mi ze i W Niemczech poka- 
zywał si\; w czapce, choć był tam Legat, długo 
Ly było puytaczać wszystkie nrgumcnta pomi
 
azy nami, tylem atoli dokazał, il. NUlIcyusz pczY- 
rzekł, i1 w podobny błąd wi\1cey niewpadnie. 
W Niedziele d. 14 Lipca był Kardynał na 
mszy u 00. ł'ranciszkanów, po którey :\lgr. Giu- 
5tiniani miał kazanie \V Włoskim i£zyku dla Wło- 
chow i wielu Polakow umieiących po włosku. 
Nazajutrz lllustrissimus Legat dał sołf'nny ban- 
kiet dla Nuncyusza i Marszałka W. Kor. Za- 
przyhyciem Posłów Cesarskich Mg. Beneddto, 
Biskupow Kozerty, Chavarmo, i Wroclawskicgo, 
tudziez St:'natorów Polskich, zaczeły si'i; nego- 
cyacye o lig
 przeciw Turkom. 


t
>>>
( I ti4 ) 


II 


.pnia 
4 Po ohicdzie (mał.1 hyć kongregacya 
wzgl'i;dem Ligi, iuz Pos10wie Ct:sarscy, Kardy- 
nali i Biskupi ziechali SIt,;, gdy Hutnia zwawa 
w s
czela się między dworzanami l\.asztelana i 
Wdy Krakowskiego, Pmłaci Jł.;kai;lc się hy nie 
przyszło do hitw)" , i krwi l'oLlania, rOLcszli się 
i uichy1'o Sessyi 
Wc Wtorck Kardynał Lt:gat, KardynaJ Ra- 
(1ł.iwit lliclI1og:l': si'ij oprzeć llaprLykrzaniom XX. 
Jezuitów udali si\; do klasLtoru Zakomc S. J'ij- 
drŁcia, i namawiali zakonnIce tcby JlieJzill- 
ca swoi ego, ust:H,iI"y Xi(,;:l.om Jezuitom, do zaczę- 
lćy puez nich fahrykl, broni-l'y się ile mogły 
l\lniszki, US1
plĆ icdnak musia1)'. 
D..ia JO 'Vrzc
ma gdy iu:/. pr1.ygotowane zo- 
o stały karety, wozy, konic, i inne :,otrzebne rze- 
czy tło pOllrózy, 1\.ardyna'ł po mszy i śniadaniu, 
puścił siQ w drog1 cło Warszawy: Kardynał Ra- 
dZlwiH odpl'OwaJuI' go o dwie mile od mIasta. 
1\licliśmy z sob;! 25 karet posLUstnych, nicli- 
CląC v.ozów pod I'LecLY, prócz h'go sto innych 
koni, gllyi. i N uncyusz l\lalaspma iechał z nami, 
tak iz nas hrJo do 300 osób. Król wysła'ł dwóch 
(lworz3n swoich za stanowniczllydł, l'i zawsze 
pr1.O(Icm iacląe pl'zed nami, przygotowywali ella 
nas mieszkania, wszystko to "1'1"0 kosztcm Kró- 
lewskim, mieszl.allia, icdLcni picie, dla nas 
wszystk,cll. Co zaś do luzck, zwyczaicm kra- 
iowym, k07.dy mnsiał mieć ::iwoic, to iest ma- 


r 
II
>>>
----- 


, 


, 
ł 
ł 


( J 45 ) 


, 


terać na którym w dzieli siedzieliśmy w karecie, 
w nocy zaś spaliśmy na 111111. 
Dostawszy od stanownicwyrh KI'IJIlwst...ich spi- 
su wydatków poj..ózy po Polskn, i poslara\\szy 
6i
 o przetłóm:łczenie go po w,tosku, połol.ę tu 
expens dzielln,! lIa Lc,gata, :Nunc)'usza, i dwo- 
rów ich. 


Rachunek e:rpen,ry cod::.ienney w podl'Óźy 
z Kral.'owa do IFarszawr, dla JII.r. J1JJći Xit;- 
dza Kardrnalu Gaetano Legala Stolicy Apo- 
stolskier, Nuncyusza iJlalaspżlla, jeb Prl/fa- 
łów j dworu, na osóh 300 i :ł50 ILOlli; u's.zy- 
stko kaszle/II J. K. Alok'i. 


c O ]) Z I E N. 


W oi'ów dwa 
Cieląt siedm. 
Baranow siedm 
Wieprzów sześć 
Kapłonow q8. 
KlIrcz
t 76. 
Gołębi 50. 
Ozorow 6. 
Gęsi 26. 
Pół wi('prza solonego 
.Masła funtow 60. 
Bia'łego (."hleba za l:ł zi': ( I ) 


Źyłnego za 6 złoto 
Piwa beczek 20. 
W ma Lal'yid
 3. 
Jndykow 3. lub pawiow 
Kaczek dZikIch 10. 
Kuropatw 10 
Prze pi orek 10. 
Baźalltow 6. 
Ptaslkow małych 12u. 
Sarn, ieleni, i inney 
zwicl'zyny ile L)ło 
potrtclJa. 


(I) Zloty L
 l wart na owcz.as 
TOl\1 II. 


10 zloL; dzisieyuycb. 
10
>>>
I 

 


CJran('k 30. 
Syrow ma'l'ych 30. 
Smi('tanhi funtow 
. 
Syrow zwyezayuych 30. 
Grzyhl)W 180. 
l\Iasl'a swiezego funt: 
. 
Sera wisniO\vcgo, lub 
sIewkowego clo robie- 
l1ia sosow czarnych 
sztuk 10. 
Ciasta miodowego szt: 6. 
:J\liodu białego funt. 8. 
Octu winnego garcJ fi, 
Octu piwnego Lary1'ka. 
Cyhul kosz. 
l)ietrusz1.i pół kosza, 
Grochu kosz 
Rrzepy kosz 
Kapusty glów 60. 
l}astcrnakow 100. 
Oliwv funtow 6, 

 
Ogurkow solollych sł'oy 
Safaty ile potrzeba 
Urzew i w\:gli ile po- 
trzeha. 
Owsa 7
 korcy 
Siana i domy ile po- 
trzeba. 


( ,46 ) 


NA I)IĄTEK SOBOTĘ 
l WILIE. 


Szcznpakow duzyrh 4. 
Szczupak: 
I'ednich I
. 
Szczup: mnieyszych 40. 
Karpiow 8. 
Róźl1ych gatunh.ów ryb 
funtów :w. 
Sleozi fun tów r o. 
Pstrongow tol samo 
Oliwy funtów I
. 
Grzybow ile potrzeba. 
Sliwek suchych funt: 10. 
\lanny toź saUlo 
MasI'a funtow 
(). 
Sera dla ludzi funt: 100' 
Cert 12. 
Linow (jo. 
.ł.ososi ile mozlla było 
dusla
. 
llyb onlYllaryinydl dla 
ludzi ile pOh'zeLa. 
Owoco\V ile potrzeba. 
Roznyeh krup ilE' po- 
trzeba. 
Wina, miodu, piwa, iak 
wyiey ile pOh'zcLa.
>>>
( 147 ) 


Pierwszego wieczora slaneliśmy w Proszowi. 
cach o mil 4 od Krakowa, domy powlększey 
części drewniane. Tu zbieraj;! się Seymikl, na 
wybranie PoS'łów Ziemskich. Legat stan;)-t w 
wielkim (kewmauym dworze, I my po róźnyeh 
domkach, po czterech, 
£eściu, i osmiu w iz- 
bie, b)liślI1Y hanl£O niewygodnie. Na,wiulrz Lar. 
dolO wcześnie Kal'dynał, podl'ug zwyczalU po- 
szell-ł (I" kuśt:iuła S. Jana Chl'Zcicicla. Po mszy, 
j sniadaniu, Ulechawszy UHI sZt::
ć, stanellśmy W 
'V ,slic)', lubo mlil
tecl.ko otoC.lUnt:: lest murami, 
\'cwn.!lrz iednak OOIl1Y, po Wif
kszey cześci dre- 
wmane. 
S
 tam w ko
eiele starym, Panny l\1al'yi Kanoni- 
cy, którzy prlyunowah Lt:g.lta i spicwah re LeuIII. 
])ma 12. .NazalUtl"Z PrzllJyhślI1Y do 1I11t"'}st:a l.wa- 
nego Szy.cHów, {;dzic iu
 pił.;t:iu XiłczJ, neJ..:rlb 
na Kard} n;\'I".., wSLed-ł du KosclO-ła S. 1- loqaud. i 
dal" hIogu
ławiellstwo Ludu\
i. 
Na zalUtrz d. J 3 po IlIS£)' i sniadaniu, rus£y- 
liśmy w drogę, i 
tanch na noc w Żaguwi, 
dLie 
po I11cdawno zdarzanclII poz;u'ze (a tc ust.l\\'i. 
czne s
 w Polsl.1'zc) mc£astallslllY lak kilka drew- 
nianych OOIllOW, Kardyu;1'1' zatrzymał' się \V 1\.0- 
ścieli S. l\llchał.a. T1'Y nocy wszyscy nlCgodzi- 
wicśmy stali. 
Unia J 4. W dzień podniesicnia Krzyża S. za- 
trzymaliśmy &lł.1 () dWie 1111le, w pi\;kncm nader 
Kościele "X.il(iy BCllc(lyktyuuw, gdL'c był oLlpóst, 
i niezmierny Ilatłok Judzi, Kan.l,)'uJł iadt u o-
>>>
( I4H ) 


pata, i był wybornie traktowany. Namawiano 
l..egata by zboczył z drogi, do Opactwa S. Krzy- 
za, Iccz niemógł dła wielkiego deszczu. :My 
z t
d prosto poiechaliśmy uros,! do Warszawy, 
i nocowali w Kunowie. 
Tu doszh nas wiadomość o śmierci Królo- 
lowcy Wdowy, Anny Jagidonki Córki Zygmun- 
ta I. Siosty Zygmunta Augusta, Zony Krl)la 
Stef.1na, a Ciotki Panuięcego Zygmunta. Ta 
zeszła z tcgo ŚWiata 9 Września, około 18 go- 
(Iziny, po dwunastodniowey chorobic, w 73 roku 
wieku swego. l\1ówi
 i
 to była Pani wielkich 
cnot i świ'.;tohliwości. Requiescat in pace. 
Na zaiutrz po III
ZY, przybyliśmy do Dóbr 
Kardynała Radziwi-Ia zwanych Jlźa. Jest tam na 
wzgurku piękny zamck na ksztah Fortccy, s
 
w nim i działa. Z zamku tego, oko naypi'ł]k- 
nil'Yszy od krywa widok, na rozci;!gl'c niwy, 
smugi, i lasy bukowe i swierkowc. Miasteczko 
drewniane. tui. rzeczka zywcy wody. Ola spa- 
d'łych deszczow, takie był'o Hoto iż (lo miash)- 
, 
czka niemo:l.ua się było dostać, z drugie)' atoli 
strony schodami na 110 stopni mazna byJo 
zniyść z '1.amku nadoł. "\V telll mic)"Scu wspaniale 
podeymow:mi hyliśmy kosztem KardYl1ah. 
Dnia ] 6. Przybyliśmy na noC do llallomia. 
i to miasto zbudowanc iest z drzewa. Nazaiutrz 
po mszy w Kościele S. Jana Chrzciciela standiś- 
my, w Stnllui{. We Srodę zaś 18 dnia przyby- 
liśmy do Warki si'awnc przez wyborne piwa.
>>>
! 


( J 49 ) 


które rozchodzi się po całey Polszcze; Jest 
ona hiaławe, szczypiące, z koloru i smaku dość 
podoLne do wina. Kardynał stauoł u Dominika- 
nów, przy Kościele S. Stanis-lawa. po nab02ell- 
stwie, zastawiono niezmicrney widlości iesiotra, 
i innych ryb obfieie. 
Dnia 19. Kardynał stanoł \V Piaszeeznie. 


o UIAZDOWIE I WARSZAWIE. 


W Pi
tck d. 20 WrzeŚnia wyieehawszy po obic- 
(Jzic z Piascczny, stallcliśmy \V Uiazdowie, Pa-l'a- 
cu Królewskim z ogmdem. Pa-l'ac ten zlmdo",a- 
uy bJf z drzcwa ale bardzo por7
duie. pokoie 
w pi*;;
ne ustroione ohycia, z pot/tznemi przf'd- 
nicmi kobiercami. Pokoie Kan}ynai'a obite h)ł"y 
k:mnazynowym axamitcm z z-l'otemi frcndzlami, 
,,,łasujc tak iak w pokoiarh P:lpi('skich. W po- 
Jwiu sypialnym Kardynaskim hrln lllszko, zwy- 
czaicm \V'łoskim z firankami z xłotogł'owu, wszy- 
stkie ściany podohr.ymie z-I'Olog-l"OWcm hyły obitc: 
W tym mieyscu zatrzym:Jł sił.; Legat przez 
Piątek w wieezOl', i Sobotę az do Niedł.ieli grlzie 
puLlic
ny wiazd swóy do Warszawy odprawił, 
iak o tym nicbawnie powiemy. W niedziele 
rano poszedł Legat odprawiać mszt;1 Jo" Kościo- 
ła pod Imicnicnicm S. Michała o pó'ł mile Wfo- 
skfJ od Iliazdowa. ( 1 ). 


(I). Zapewnc tło Ko
ciola nicgdyś w Dclwcucl'zc.
>>>
( I 50 ) 


Ten CZl'Iscm :Monsignor Gact:mo, Synowicc Le- 
gała. pOSpif'S7YWSlY przodem do \Varszaw,Y, i prze- 
no('ow;lwszy tam w wyznaczonym soLie domu, 
mi ..I' SlIhie clan
 aur)yency;, mif:dzy 14 i 15 go- 
dzillą: Uda'ł się wi
c do pabl'u, w poczcie swoich, 
i 
;lI'(lynalskldl Dworzan, spotkali go Dworza- 
nie Królewscy, i prowadzili przez trzy luh czt
- 
ry pokoi e , (';1'1'1.' czarnem suknem wyhite, z pl'Z)'- 
czyny unartćy niedawno Królowcy AUIIY Ciotki 
Królcwskiey. WS'l'ębi ostatllego pokoiu, stal Król 
0P:II'ly ręk'1 o stul.ł.., '" ezarncy Zalohncy ferezyi. 
Xló'fłz Opat wszed'J'
l.Y uklonił się 
-ł'
Loko, 1'0- 
wtól'Ilic w środku pokom. potrzeci przystwiwszy 
I do Króla, poca'I'ował go w kray sukui. Król pr.lY- 
iot go hal'dzo grzceznic, kaza1 11I1I wl'uźyć my- 
ck\; i naty('llIniast dal' mu pos-łu(;haui
, ca'I'Y 
dwór zatrzymał się przy drzwiach, tak ze nic- 
Jllo,na h)1o s'Jyszyć co rozma\viali, uwaźać a- 
toJ. 100:/,lIa 1)"b, ze w ci
gu mowy i Opat i 
KrC)l, CZI;stO zdeymowali napenki swoie, do- 
wiedzia'h'm lUt; pot)'lI1, ze ilekroć X. Opat wsp')- 
mina1 OSO hę Królewsk:,! odkl'ywaf !'i", to;' samo 
cz}'mł Knjl, kH'dy Papieża wspomHlal Treść 
lilOWY Opata 11) ta t ia
 mi s:J.m powiedział') 1'0- 
(1l.I\;kowallic K..{,JOWl Imienicm Lt'gata, za ,do- 
bre w kram (H'l.}ił;Cit', i podeymowanie kosztcm 
SWUlm, twlzll'ż POCiCS1('nie J. K. 1\1. z cięszkicy 
straty ktÓról pOllios,t, W śllllcrc.i Kl'ólow('y Anny 
Ciotki 8wOley, Pani wIckich cnot i rostl'opności.
>>>
to 


( 151 ) 


I 
1 


Krat na wszystko odpowiedział po Wlosku, 
któ,'y to ięzyk doskonale posiadał. 
Od Króla udał się X. Opat do Królowey kto- 
ra stała w innyeh apartamentach również wy- 
bitYl'h czarno. Wiele Dam i Pamcn otaczało Kró- 
low
. Powstały wszystkie za wniyścicllI Prałata. 
Ten poHoniwszy się trzy'hotnie, mia-ł mow'ij 
w -I'acinskim it;zJku, gdyź Królowa trochę rozu- 
miab ten ięzyk, odpowiecla'ł-a iednak po Nimuie- 
d.u, a Kanclerz Jey Archidiakon Warszawski 
dumaczył. X. Opat l KroJowi i Królowey od- 
da,t li&ty od Kardynal"a J..egata. 
Powrócił x; Opat do Uiazdowa, a tegoz 
wieezora Król pn'yslał' Podkandcrzego Tarnow- 
skiego do powitania Kardynała imieniem swoim 
Ja tym czaseb1 zostałem w Wal's'lawie, dla przy- 
gotowania wszystkiego co potrzeba b)'ło do wia- 
zdu Legata. A nayprzód ze przedmieśÓa, Ił 
w wicIu IHleyscach, miasto same, tak Lylo pe-lne 
Mota, iż nieraz koniowi dochodziio po hrzuch ; 
prosi-lem Marszałka W. Kor. Zebrzy(lowskiego, 
aby ł-aza'ł ulice wyczyścić, co te
 uczynił, a po- 
Hugich deszcz:wh, piękna przez trzy dni pogo- 
da, wielce mu pos-ł'uzyła do tego. Dylem takie 
W Kościele S. Jana, dla ui'oźenia z Dziekanem i 1\.a- 
nonikami,co było pOh'zclmym do pl'zyi
cia Kardy- 
nała. Ztamtąd udaI'cm się do zamku do Sali, gdzie 
było ,...ystawione ciało Królowey Anny Jagielou- 
ki. Cala sala wybita była ClarllO: w okało przy- 
bite były herby zmarft'y I\rólowey lnalowane na 


.
>>>
( 15'1 ) 


kitayce, wisiał także iey portrct, jak mowil! 
hardLO podoImy.. We srodku wyniesiono Kata- 
£llck z baldachinem, u gÓl'Y n:t wzór kopuł'y, 
wspartym na czterech kolumnach, wszystko to 
po\\lcezone hy1'o czarnym axamltem. w okoł'o 
okrązała balastrada z woslwwcmi swiecami, o- 
gromny axamltny czarny całul1 pohywał trunę 
CdŁle z "'I'uki Królowey hrl'y z-I'oź.one, na wie- 
rzelm le/.ała kUl'Ona. hed'o, i ialrlko z.totc. W 
sali h'y pr7CZ dzieli i IWZCZ noc, KaFlani bel 
ustanku 
p,
w3Ii morllitwy. 
'W Nitchll'le rlllla 22 po obiedzie, wszyscy 
Dworzanie KarclJI1i1lscy zllaydui
cy sir.; w Uiaz- 
dowie wsiedli na luń, równi"z i Prałaci z slu- 
sami SWt'mi. Przyh}10 do I1Ich wielu Polaków, 
mianowicie Stanisław {;rał1owski Stnosta Go- 
stYJI
ki, i Kawaler provano. Ci z Krakowa al. 
dą W:lrszawy towarzysl}li Kardynalowi, i z roz- 
l\3zu Krćllewskiego, mieli staranie o wszelkich 
iego w
 godach. 01.01'0 godziny 20 gdy (1:1110 znać 
źe zołnicrze, i ł
5korta Królewska, iuź SIę zbli- 
'l.ały
 Ka,'dynał' wsiacH' na Papieskiego muła u- 
branego w ozdo"y czerwone, z la p=! c:zerwoną, 
sam w kapeluszu pOlisowym , 5
1'a za nim kareta 
z PrllataulI, i nil.któremi Iawalerami Polskie mi, 
iCf'hał' przy nim mą.z z w)'Sokim młotkiem sre. 
Lrnym. za tym Kapelan z kr1.yźcm. Wokoło 
Kardynała icchali na koniach. Biskup dć Sessa, 
1\tlJl1gr: Mollino, l\tollgr: 1"irIcy, l\Ions: Scappi, 
l\1onr: n"esini, Opaci w ubiol'Le I'I'ałatow, \V 1'0-
>>>
I 


( J 53 ) 



 


t.ieUach i p-łaszczykach, i Opat Gaetano w ubio- 
rze taynego KamenŁ'l'3. Król takZe swóy Dwór 
wysl'ał przodem, i sam potem na pt,zeciw Kar- 
c1y n ał'o w i wyiccha-J:. 
Szła nayprzód chor
gie\V od 300 pieszych zo-ł- 
nic.I'zy, zwanych haydukami, złoźona z Polaków 
i W ęgrow, w uhiorze niehieskim. z czt'rwonemi 
czapkami nios
cy iedni halabardy, osobliwszych 
knnsztow, przy szablac'h, drudzy mieli rusznice 
z lontami, albo tez ohosiecZIle berdysze, ci pod 
Chor
gwią Królt'wską szli przed pierwszemi- 
Postcmpowali po nich Kawalerowie dwom 
Królewst.iego, Dignitarze, Starostowie, kozdy 
z pulkiem swoim, ludu pięknego, w osobh- 
wszy('h zhl'Oiach, i stroiach , a tak: 
Jecha'ło nayprzód sześ(:iu trębaezy, za niemi 
niesiono wielki sztandar iazdy z kilayki karma- 
zynowey, na którey orzeł srebrny byl: wyszyty, 
za niemi iecha'ł Chorą;,y Koronny, z dwunastu 
Kawalerami, niosioąeł'lI1i piki, uiel'ówmc dłuźsze 
ocl 'Vłoskich, z chor
gicwkallli czerwollemi, 
mieh oni zbroic ryte, zakrzywiony pala!. u bo- 
ku, na sobie pancerZł
, powierzchni ubior czarny 
axamitny, b6ty, ostrogi, z kutasem, z piOl' z wie- 
szonym z szyi końskiey, z t)'I'u prlymoeowane do 
kulbal{i sterczało potęzne skrzydf'o, z ogromnych 
piór ptaszyeh zrohionc. drugie podobne sI-rzy- 
dło przypiętc hyło z tył'lI siO/Ha. 
Szed'ł za niemi drugi poczet od (lwunastu 
rycerstwa, z wodzcm na czele; przy dlugich 


......
>>>
\ 


- 


( J54 ) 


kopnach powicwa'ły chorągiewki z kitayki pon- 
sowey i zołlćy, milłi na sohie zielone axami- 
tne płaszcze po lH'zegach t.aftowanc z'loh-m, 
srcbrne młotki li {'(la kulbaki, zakl'lywione hu- 
i'aty li hoku. 
Za te
Ji, prowadzi1' wod7. dwunastu inn)'ch 
ryccuy, równicZ z kopiami, ubrani w koszule z 
siatki stalowey, z szerokie mi rękawami. przety... 
kalJt
mi dotem; zwiesza") sił.; im z baroków t y- 
grysowe skury, ml'otki srcbmc li slod-l'a, bu'l'aty 
li bolu. Poprzct1za-ł-o ich d",óeh ;}alnicrzy lI- 
brallych po Turceku , n3 koniach, z zawoiami 
na gł'owie; ieden z nich trzymał dzyryl, iaJ.. 
gdyby cisn
ć go zamyśla"', drugi 'luk ze slrzal':J: 
ubior ich zfutcr kosztownych, u 
 iodla wisiab sie- 
kiera, z ieclney strony p'l'asko ostra, z drugićy 
kOIlczata. lIbior J..onia z ponsowego safianu. 
nahiiany złotem. PiliĆ inn)'ch hufców, ubranych 
w równiez bogatycłJ znroiach postępowa'l'y ie- 
den za dr'ugim. 
Za hufey temi, jechał l\IaI'szałek W. Kor. u- 
I))"any w axarnieie czarnym, z dł'ug
 lask,! w rę- 
ku, iak'l zwykli Marszałkowie zawsze nosić przccI 
Królem: niewiella czapka Polska na gł'owie, ic- 
chał na koniu Tureckim ciemno iabkowatyrn. 
Szła za nim Chor:H;iew od 50 kopiyników, z 
chor
giewł"ami czcrwoncmi. niesiollo W pośro- 
dku hiał'l- chorągiew, w środku który hył berI, 

lar:)zalka, takiego zDaku m. Rycerstwo to mia- 
to na barkach skóry Lampartowe , wszyscy W
>>>
( 155 ) 


paneerzaeh nahii:mydl zł'otem, z bułałam u ho.. 
ku. 
St.'Ia na ostatku chor
giew Królewska, 011 50 
rycerstwa ubrallych czarno, z proporcami czar- 
llerni, na kt6rych wyszyte były xI'ote wlbze, 
ubior i zbroic czarne, dla źa'łoby bez źadnyeh 
oZlloh, kOnlc ich siwe, z podgan1la czarne dłu- 
gie kutasy powiewa!"y się z obl'Otem wiali-ów. 
Za t
 chor

wi
 i{'('hali t1umcm J)worl.:mic , 
Dignital'zc K.oronni Senatorowie i t. d. nabliźsi 
Króla, byli Podskarhi W. K. i Podskarbi W. X. 
L Poukanl-lcrz,Y, 1\Iarszalck Nadworny, ::\Ionsc- 
gnoI' l\Ialaspina N uncYI1Sz Apostolski, i inue zna- 
cznc osoby. 
Po obu stronach kalwakady, sz'I'.J piechota Nie-, 
miecka, z alabaruami na ramiemu, s7.tueznic ry- 
tcmi w czamych p'łaszczach (Hugich do kolan. 
Jecha'I' na konicc Król .Zygmunt, ubrany w 
krotkićy czamćy sukni, z wysokim knpduszem 
iak zwykli używać Xi
źęta Niemieccy \V ezasie 
źa-łoby, freza okało SZYI, pJaszcz d-tugi do tytek. 
Jeełla'ł KróJ na koniu skarogniady!!) Turel
killl , 
przyl\rytym czarnym tyftykiem bez zadnych 0- 
zdob. 
Gdy się zbli;.ano ku mj('yscu, gdzic S!';; Król 
mia'I' z Kardyna'l'cll1 spotkać, wszystkic wz\'Vyz 
pomicuionc ict.dl1c cho"
g\\'ie ś{'isnęł) silt, i w 
mgnieniu oka IIszykowaly si(
 w pÓl xi
l.yca. 
Spotkał się Kl'ól z lbrdyuałl'1Il na Ułomu. o 
mile włosk
 od Warszawy, na pół drogi mil,łJzy
>>>
( 156 ) 


Zam]{iem i Uiazdowcm, }'Iisko mostku znayuu- 
i
cegu się w pośl'Ólł drogi. Król i KarrlYl1ał, 
nic z siadaiąc z Loni, pozdrowili sit;; na wzaiem, 
i nakrywszy 
łowy, (Kt'ól pierwszy) zaczeli 1'0- 
znla'\Tjać. Lubo wiadolno, ze Król i rozumi(
, 
i mówi dobrze po wł'osku, przecie z rozmawiał 
po lacinie, i ile sobie przypomnieć mogę, rzekł 
źe z Ilie('ierrliwości
 oczekiw:rl' przvhycia Kar- 
dyna.fa , a"y iako posluszny i koch:liący syn ko- 
ścioła Hzymskiego, móg'ł czym pn;ilzey Mogo- 
sławicństwo Papieskie otrzymać. Odpowicdzia'l 
KardynaJ, źc im bardziey źyczenia ludzkie opo- 

niai
 się, tern sf'odszym spełnienie ich staie się 
źe doznał on sam tego gdy i w droJze i w Kra- 
kowie zatrzymany przez roźnc przeszkody, clo- 
st
pui'iJ nakoniec szczęścia ogJ;plania J. K. 1\1, i 
dania mu wkrótce równic iak i nayiaśnieyszćy 
familii iego błogosławielJs twa, w imieniu Oyca 
S. Papieźa Klemensa V J l L 
Źe Oyciec S. mil'uie J. K. 1\1. iak iednego z 
nayukocha'lszych synów swoich, zna Lowi
m 
dobrze przywiązanie icgo do Stolicy Apostolskićy, 
i te iego larłiwość, w utrzymaniu W. S, katoli- 
ckiey, z którą nie tylko ią utrzymuie, rozszerza' 
Jecz odszczepieliców wykorzeniać usi-Iuie. O. 
świadczył się nakoniec z powolnemi chęciami 
swt'mi dla Króla, prosJ:'le aby go J. K. M w li- 
czbę pl'zywi
£anych sług swoich zapisał'. 
Po przywitaniu dał Król p..awf
 rękę Kardy- 
natowi, dI'lIgo wzLraniał siłt od tego l)ralat ten, 


\
>>>
( l 57 ) 


l' 


lecz Król koniecznie tak mieć chciał', ruszyli 
,vi
c z mieysca rozmawiaiąc przez drogę. 
. l\1onsignOl' l\lalaspina N uncyusz Apostolski w 
Warszawie, któl'y był z Królem prz)',ccha'ł, po- 
biegł na koniu co pl'lj;dzćy z Dygnitarzami dwo- 
ru, i postawił' się za huciferem, utrzymując ze to 
był'o mieysce jego; wszelaJ..o podług przepisów 
ceremonialnych, nicht za hzyźem iechać nie by-ł 
powinicn, tylko sam Kard)'na-l'; przestraszony tym 
krokiem ieso (J), poskoczyłem co prt;;dzey 0- 
strzedz go o tćm, lecz Nuncyusz uparł się przy- 
swoim, strofowany hył potcm od Kardymd'a źe 
si\1 wmieszał pomił.;dLY ul'zęduików Królew- 
skich, ze iechał" za krzyzem, grly powinność ie- 
go b
'ła lechać z Prałatami za Kardynałem, nie 
pomału sił.; takźe zgorszono źe Mgr. 1\1alas- 
pin3, zamiast uhrać się w rokiettę i dJugą su- 
Im i.!, przyiel:ha-t \, krotkiey po kawalersku, lecz 
PraJat ten wszystko podług swey g'l'owy robi'ł , 
nie mile nawet pl'zyimował przestrogi. 
Ruszyliśmy za tem ku zamkowi, z tą tylko 
odmianOA, że hufce które był'y na przedzie, tą 
raz'! zostały się na tyle. Marszałek "\V. Kor. 
często przeieźdzał siIJ z laską swoi,! dawaf roz- 
kazy i utrzymywał porządek. Postępowała na 
kOlleu kdl'oca Kardynalska, z sł'ugami jego, do 


. 


(l) Co za nieslychana gorliwość o zachuwanic Etykiety, 
'W tem Mislrzu c,cl'cmoJlii, nic l)fl
dko si«;! drugi tali Ul'ol1zi. 


--
>>>
( I 5B ) 


których przymieszali si
 i polscy Ciurowie. Znów 
szlachta Polska, na samem lońcu. 
l\Hotnik Kardyualsli ",iOL:!CY poci niesiony mlo- 
tek srebrny, za Ulm Kauclat:'l'iusz, Kapdan. 
S. Ottavio l\IarsLałt'k Kardynalski, i t. d. Przy 
bramie U1i:lsta zastaliśmy zebrane duchowień. 
stwo. Ule łyllo od S. Jana, lecz z inu}dl kościo- 
łów. iako to od Augustyanów , Franciszkanów 
ele. Tu K.ardyna'" z slad,t z muł'a swego, wszed-ł 
do kościula, ukląkł na przygotowanclI1 węzg'ło- 
wiu, j ca1'owal' krzyź podany sobie przez Dzie- 
kana Kanoników, przy 10'1' od tcgoź wodł.; świł.j- 
eon=! i kadzidło. 
Zasiadł potem Kardyoa'! w prezbiterium na 
przygotowanem krLeśle clla siebie, śpiewano Te 
Deum, po którem czytano bullę l'apiesk=! nada- 
ile=! zupC'ln,! indulgency:! Papicsk:! Królowi, ie. 
go familii I Królestwu cal'emu. 
Tu Archidyakon tegoź kościo'la , i l\,allcłcrz 
Królowey, piękn,! miał mowę lacirlsk=! do Kar- 
dyna'I'a, na któr,! PraJat tcn luho nieprzygoto- 
wany w wybornych odpowied.lia'l s1'owach. Ko- 
ścioi" tak był u:lpdniouy ludem, iź cic,;szko sif,j 
brlo przl'cisn
c, również ulice pdne luciu I ko- 
ni. ZelJr:\'ly si\) dumy by wldzlce ten wi:lzd 
Legata, łakoz w rzeczy samcy, hył' wSlJ:u1Iafy, l 
podziwielUd godny. Król Ule wchodzd do ko- 
ścioła, lecz po:legnaws.lY Kardynala , mał
 uli. 
czk,! udał się do rabcu s\\olego. I Kardynał 
dla ścisku wola'I' udać si£ picclJOti! do przygoto-
>>>
( J 59 ) 


w:mego dla siebie mieszkania. Pod Kallclcl'zy 
KorOllL1Y i Podskarbi W. X. Liu. koźdy z swey 
strony. podług zwyczaiu kraiowego t1'zymai
c 
go pod r'(kIJ. odprowadzili go do icgo pokoi u, 
poczym koźdy uda'l' się do siebie. 
-'Jiasto Yval'szawa. iest szczup-J't.!. i w koło 
otoczone murami. z tćy pr.lyez)ny malośmy w 
nim wygOlly zmilczIi, tak dalece, źc my dwor- 
scy i stLI/łzy Karclynals'y. po trzech. czterech, 
i I'il ć ciu w iednćy izLic musieliśmy siIJ mieścić, 
wszyscy po domach mil'sLcz:m, gosporł bowielll 
gościnnych na pró
no byś swkal', a raczćy wszy- 
stkie domy s
 g(,spod:uni. miesz('za
lie bowiem 
za rozkau'm h...ólcwskim da\\'ać muszą prze- 
(lnicJSzem Scnatorom, a nawet w cLasie Sey- 
ml1w, Posfom i Cudzoziemcom, tyle izb. ile po- 
trzeba. nicral i domy ca-l'e, niC'zostawui
e sobie 
iak JC.łu'.\ lub u\\ic staucyiki. 
Tenźe sam zWY('7ay i po innych zachowuie 
się miastach. Dla Kardyna'b i ł'ra-ł...tów iego 
wyznacźono trzy dom)', na rynku, lubo wielkil' 
w porownanie z drugicrui, pl'Zecicrz wskutku tak 
maI'e, iź Le wszystkich trzech, sposobem W-ło- 
skim, iednego wygodnego domu, urzl};dzić by 
nie mo
na. Kardynaf dla osoby swoićy nie miał, 
iak przed pokóy. który także sł'u"y'I' za salkę. po- 
kóy i alkierz niski oddzielny od reszty, gdzie 
zwykł' obiadować. Pmtaci iak naycieśnićy mie- 
ścić się musieli, koŹlI Y z nich nie Jllla'ł iak icdll
 
U1al''.! izdebkę; gorzcy LY'l'o W czasie Seymu, Jak 


---
>>>
( IUO ) 


II 


się to nam za drugim nawrotem pt'zytrafi'ło. Ula 
tey to ciasnoty w domach, kucharze 
arllynal- 
Scy, gotować musieli na ulll'Y' toz samo czyni
 
wszyscy Senatorowie, miesz\..aiący w czasie- Sey- 
mu na rynku, tak dalece, ze znacznieysza cZ'tŚć 
rynku, zaięta iest róznemi ktwlmiami, zrobione 
są one n3 prędee z tarcic, przez pol.wę bez da- 
chów. 
Stoi 'Warszawa w pięknem potoi,eniu, na cią- 
gn.
cym Się wzgorku. Rzeka W.sb p-łynie LI 
spodu, myiąe mury miasta, mętn., glmiastą wo- 
dą oblane, za wisłą wesołe odhY'
3Iq Sil; pola 
i smugi. 
Za starą W arszaw
 stoią w okolo obszerne 
przedmieścia, dość pi'tJ..ne, lecz niezmierme bło- 
tniste, między temi nowe mi:tslo, wi'Łksze iak 
obwod starćy Warszawy, lel'z w tey ostatni.:, 
wszystkie domy s:! murowane. otaczaią ią dwa 
mury na około. mnieyszy i większy, z niewlt'l- 
kieffii basztami. Nowe mJ3sto. iest prawie całe 
drewniane. Przedniey
ze kośeioły w starym mie- 
ście wspomniony lUZ S. Jana, drugi pod imie- 
niem S. Marcina, z konwemem xidy August Y- 
anow. Jest i tam plac dość wll'lki, leez pomi- 
nowszy wspomnione iuz kuchnie na dworze, 
zawalony sklepami rzemieśników, zwl'aszcza w 
terazllieyszym czasie iarmarku. 'V 
 około placu 
tego są piękne domy, iednakowey prawie wyso- 
kości wszystkie z ecgł'y. 'remiz ergi"ami podo- 
bDle iak w K.rakowie , hrukowane ulice miłcdzy 


.
>>>
( 161 ) 


Jliemi cokolwirk kamieni czcrwonego granitu, 
,vszystko to 
Ic z soh.} spIlione , lak()
 niego- 
dziwie chodzIć po nich, a hłoto \V1ł.jksLc tu ic- 

Z('le ni7.1i w Krakowie. 
IJałac Kró t'\\'ski wznosi się od bramy przez 
któr
 wlech;ft Kardynał, z drugiey strony guruie 
W ,słę. widok z nif'go it'st pi
kny, wc"n,!trz wspa- 
nia1'y i wygocJny. 
Jest w mit'
l"ie pięć hl'301, niezhyt oc1łt'g-łvcb 
od siehie. W uit'\\il'lkil
Y od miasta odlcę,1"ości, 
widać mnostwo pięknych ogrodów, z wyborne- 
mi o\wcami, iako to: iabłek. gruslck, śliwek, i 
Jliewit'1 u Innych. 
Za naszćy bytności znalt'7li się gruszki bar- 
dzo Slna('znc, II'psze nierównie od tyeh któ- 
reśmy kosztowali w Krakowie. \V micscle iest 
"oścloł par
ifialny zwany S. Mat'ja, lh.ugi S. Je- 
rzego, przy którym S,! Kanonicy Regularni S 
Aligustyna, nad to kościoł S. Ducha, za bra- 
mil zaś pii(kny kormcnt Oy:ów Bernardynów 
Na kOllcu miasta spuszcz:ti,!e się ku 'VI
le od- 
krywa się pUclmy tJ'lugi most z poŁę/Dych halów 
ma 011 IUOO, ...wyczayn)ch kroków dlugości. 
Zaczot go Król Zygmunt August, skOliczyła 
i umocnił'a siostra It
PO Kt'óluwa Anoa. ak to 
o 
nast'tpui'ley napiS naucza. 
o: Ne pontel1l sllbliciulIl slIperbo sumptll, atqui! 
carte adlllirabili, II StgislIIllfzdo LlllglLJ"IO Rt:ge 
II .pa/re inclwatum, et a se PO$l eillS ",ortem, 


'1011 11. 


Ił
>>>
( 16:1 J 


er conslnu'li opere per{ectwn, repem vł-cina Suh- 
(I llrbanOrtllll //lale cantOl'llm tectO/"ll1ll fiatlz- 
C( lila, nec opina /e/ I /Vl'e llnqllfllll corripe/'et co/'- 
8: reptlllllfjllt: zit Javellafll retligeret. 


]) Anna Jagellona Poloniae Regum, 
» cOlliux, SOl"Or, :Filia, hoc Caterilii pro- 
).I pu;naculi Sepimento lutissimo a fUllda- 
;I mClltis c"'i:.citato llluuicndulll curavit A. 
1 C. 1\1 Dh.A ClI. 


Często K:m1ynał odprawiał mszę u S. Jana 

dzie iest na balkolllc wynieslOn
 łoza, ma"lca 
lWllllllunikacY\1 z pokmaml Królowćy, tam Pani 
ta. it'Y Pan:I', równie iak Panie dworskie zesz1"ćy 
Krl',lowt'Y Anny. udawa
y się by s'ł'uchać mszy 
Kard
'llała i Ulcra.l z r
J.. iego ciało p.lllskie przyj-- 
D1UW;łi'. 


D. 24. W rz'Śnia Karc1yna'ł po obiedzie udał 
sit;: do KI,()la, J..łóry prz}sła-l' po nil'go karełę swo- 
i z d\\OrZalla'
11 i Senalorallli: z łych dwóch 
C . przl'dnieyszycłl. wesl.li aź do pokolU. i \tziow- 
Si} b.ozdv Z swćy strony KanlyrwJa pod pachę 
sprow
(ł/ih go do karety, wsiad-ł l\.anlYllaf L. 
dwom,1 P.'a'l'ałamj swemi. Scnałorowi
 ruszJli 
za IIIIU W swoidl kolebkach, młodziei na koniaeh. 
kapd:.n na koniu z krzyJ.em W rf(ku popl'zeJzał 
karet\;. 
Z.I przyhycj('m do zamku, J. K. 1\1. wyszedł:' 
6potk"ć Kardyna'l'a 7 aL 10 ostatniego pokoiu , 


,.
>>>
( 163) 


I 


,tlat mu praw.} rękę i zaprowadzi.f do swego 
rokoiu, gdzie przez czas nitiaki rozmawiali z so
 
b,! talcmllic: pocl.ym Kardynał w p
owad£it Pra- 
l1tóW. i dworzan którzy zwykli siadać z nim do 
stoi'u. mi'(;d.r.y tcmi znaydDwatcm silt i ia, zaczy- 
nai;!c od prl.ednlt'ysl.ych. wszystkich nas przccl- 
stawlai' KI'ólowl, o k()
dym powit'dziaw,;zy sloW' 
kilka, zhl'Zaliśmy się ieucll po drugim. i kozdy 
ręk\; Królewsl
 całowa-l'. Siedział Król j Kar. 
o)'llai' na krzcS"Iach l
z.1rnym suknem pokrytydJ, 
po przed!itawieniu wszystkich, pOLcgnai' Kardy- 
nał J. K.. 1\1. i OlIprowadzony przez Króla do 
pierwszych pokOJów, wrócl'f clo siebie. 
Osoha J. K. 1\1. icst pl'.1wdzlwie kawalerska, 
kształtney 1..ihiei, twaa'z podi"ugowata. czO'I'o WY" 
soJ..ie. nos kszta'hny lecz lmchę za uuży, bro '... 
ka niewielka OrzCdlO\HI, oczy duze, wzrok ł... 
godny i uprzeJmy, grzeczny, rozumie i IIJO\\L 
wybornie _ prócz polskiego i (el.yka, po 'b
Jlie, po 
Wl'osku, I po Niemiecku. 
D. 23. W rl.cśnia Kanlynał" odprawiał mszę 11 
XX. Augustianów, w środku murów Warszaw)', 
iest to kościoł uic wielki lecz w ('ale piękny,. 
i. przykl'.\lJnie lItrzYJoywany przez zakonuików. 
Po obiedzie uda'. się Kal'llyna-ł- dla odwielize... 
nia Królowćy, klóra równie iak 
lai'Zenck ier 
pnys-l'ah po niego kan.tę z clwol'skicmi swo.. 
it:.ni, za przyhyeiem wYSl.la Królowa na spo- 
tkanie do drugiego pokoiu. Weszli do pO;'Oill, 
,Jl.ie było wiele matron i panicn, wszY6tkie 1itp" 
... .
>>>
( 164 J 


iące. Usiarlła Królowa i KanJyn:I'J, my w przed... 
pO
olU zatrzymaliśmy się. Pr.l) wułani potem. 
bJllSIIlY pr.ledstawicni Króluwey, i Pl'7.ypusl.czŁ'ni 
(lo pOl'atowalli:l le)' r\;kl. 
V{ldzil.IJsmy tam malelIkiego Kr()lewica na- 
zwis:"it'm Wbllyslawa. mai'lcl'go dwa Lita lub 
wię('ey, prześlicwe dziecko, mech go n,(.; hlo- 
gostawi widzieliśmy tak:i.e malt'nk'l K.r()lewlli 
Aunę mkit'1II sla['sz
. Królowa nosi imlC AUIIY, 
twarz IĆY pOl'i:I;;i'a, bł'Oda tro('hę zadarta, iak u 
wS/yslk,ch Ausll'yalów, wzrostu szczup'tt'go, hia- 
ła prl.yi(
mna, mai1,'a atoli widk
 w sohie po- 
wagł.;. Mówi,! ze umie po 'bcinie. po polsku , 
po niemie,:ku i po hisl.[J.lJlsku, hyła na OWczas 
w (hiewi
tym mie'si
cu ('Ił/'Y swćy i co chwila 
sporlzrewai'a się rozwiązania. 
We Czwartek 
6. Wru'śnia: pomieniana Kró- 
Jowa około 2 I godl.wy poroJ.lI'ł'a sz('z*t;
liwic pi\;- 
Iwą K..ólewn'i;, ci worzanlll który InzJniost wia- 
domość tę KanJ}nal'ow" hOJllIe od uiego oLda- 
rzoncm ZosI al 
. D. 29 K:lJ'll)'n:lł mia'J' mszę śpiew:Jn
 w kol- 
ł('g.acic: pa/lowit
 Kroll'ws('y w czamydl su- 
);,llIa('h po polsku z pocho,lniami, wys.tli naprzóll 
Jw X. Podl..au..lcrzelllu który cclcln'ow:rł, Id'a- 
ni.dl Sl(
 Pl) 1I'.ly1..roć, llaypl'zóL1 ku oharzowi, 
pol em KrClloWI, tli" samo uczyniwszy PQdkan- 
d ('I'I.J, poszedI' pal.mę ofiarować Królowi do pu- 
('ólJowallla:: Kardynał dawa'! powszechne benedy- 
kc}'\;. Nait.wiło Te Dcum prlcz naywybormey-
>>>
( 165 ) 


5 z ych śpiewaKów, l muzykantów. Król bowiem 
h.u'dw się kocha w llIuz)ce, Ir/
lIla slawnydl 
maJstJ'()w Włoskich, IllIędzy iuut'mi Mistrza Ka- 
pt'I1yi Signor Luca lI/uranlio, i ,nelu innych, 
}WYUlC 51 oni Fł'aceOl. mowią że kapela tu kQ.. 
sztlllC Króla I 
,ooo szkud
}w na rok. 
\V solJOI
 (I. 30 przys1a1 Król Jmci KarJyna- 
łowi 30 l1'IIslJch wotów na kuchnią. mato zWie- 
rzę iak:t'ś szare, ll:lZ\\ane Tur, mó\"i
 ze iest 
niczmlt'[(j ie srogie i dzikIe. Król trzyma ic z 
wIciu IIInt'lhi zwierzami \V ZWIt'I'ZYI](,lI S\\OIJl1 
nim go Z:alllto z cli
to mu z ('wi'a sł-Ul'l e i (JI'ZY" 
S1.lllo K.anłpwiowi Z:lpf'\\ niaiąc źe posi:u]a w 
sobie ,
iellie cnoty. Kosztował't'1U to mięso u 
stoI'u Kanl)'na-ła, zdało mi się podobnc tlo wo- 
ł'owiny Iccz cokolwiek SUC'hSlC i twarrlsze. Kar- 
(łyna'I' po
I'a't Królowi kilka wyhornydl. sllwnJl'b 
mislrzow obr:lzów, W którydl si'iJ Król ",idee 
koc'ha'ł, Królowey zaś "clony hngate haflowa- 
lIC, i kOIU'hę łe spizl'm W hogatym zamkmęciu, 
wszystko to \\arte brI-o przynaymniey Soo szku- 
dów. 
We wtor('k , Pazchiernika J K. M. cloniost 
K:lnlYlIałowi, iż Królowa Jeymość odt.hr:.ta wia- 
domość od siostry swoiey Xięźney S,cdmiogro- 
dzkićy 
e Turcy wc 200,000 woyska wyci
gndi 
do ohl«.;zenia Agr)'i. 
W tych dniarh przyszedł do Kardyna'la ieden 
z Posł'ów Tatarskich, nazwiskiem Jan ClJrzeiciel 
JJo1'ya; podlug wyznania ICSO przyszli przoc1ko- 


--
>>>
( I fiG ) 


.. 


",ie iego z Genui; mieysce Ul"Olhenia i cJzisiey-. 
6z'go pohytu swego nazywa'ł' Sciutores, o slt'drn 
n1l1 011 Kaffy stolicy Bana leż;!ce: IlH;Wlł źe 
"Wjele by1'o w Krymie familii Genueńskich, iako 
to Doria, Spinola, CiustYlllani, i inne. 
:Nieumiał on mówIć po wlosku, ani po pol- 
sku , rOJ.:lJ)awiai on z Kardyn:rlt'1ł1 przez cłwoch 
d'umaczy, ierleu z nich t-l'omaczrł po polsku, to 
" co !oscl' mówi'l' po Tatarsku, drugi z polskiego 
przewodził na wIoski. Uprasza'l' poseł przeL 
tych t-I'omaczów iak nayusilnićy Legata, by przy- 
sI'ał do KrYIl1U, Xiędaa katolika dQ St'ivihas, 
dla administrowania śWiętych Sa
ramentów, Fran- 
ciszka" bowicm którego uot;!d wieli nazwiskiem, 
brat I1t'rcolo cli Leeci, który dOł
d miał' u nich 
curam allimarum, był' się oli dal d". OJpowicdzid 
l..egat ii się cieszy, il. w lIarodlic niewiernym 
zacłlOwati wiar(,j iedynie prawdziwą, Ź" na tych 
miast donicsie o łćm Oycu S. aby zwł'oki cza- 
su nie b
..r-o, postara się znal{.ść w Polszcze ka- 
}}-I'ana, kt()J'y by się udał do Krymu, i nad zba- 
wieniem dusz ich czu\\ól'ł. 
W sobotę po obiedLie wyiechaJ. Kardynał dla 
og1:
dania zwicrzYlica Krtlcwskiego. leź
cego o 
mil dwie od Warszawy. Udali się z Kardyna_ 
ł"cm N um')'usz l\Ialaspina, i przysł.1ni od Króla 
l\larsZ:l'l'ek W. Kor. I wiciu \Y oicwod()w i kawa. 
Jcrów. !1 rzy byliśmy tło ogromnego lasu ogro- 
dzonego, gdLio się trzymai
 rozmaite dzikie be. 
lst'ye
 iako to, Źubry, Ury, Nicdzwicdzie, dziki,. 


-
>>>
. 


- 


( 16 7-' 


łclenie, ł1aniele cłc. 'Ve środku b)ła \vysoh 
ahana, gdLie bez iadnego nielwlp't'cL.l"'Sł\\a 1110- 
sliśmy na z\\licrz
ta te patrzyć. OIYł-a\\a \\ie- 
śniaków zaczeb ie z rÓL.I1Jdł stron płt dzić ku 
nam. ))rzehiegil'ł-y przć,l nami idcuie, daniele, 
i sicdlll źuh..ów raLCUł starych i nrI'ud)Th, S
 
oni podobni do czaruych wO'I'ów, lcf'z ni,'rownie 
'Wit;ł-sza. £'I'owa id. mała i kosmata kar\.. SZt'ro- 
)u z niezmierni! Ll'Od
 u dułu. 1\11t
dzy lemi 
hył 2.uhr nieZluierney wielko
('i nit'rO\wie wi\;- 
kszy od wielbl
l1a. Mowią iź zwit'u ten iest 
niezmiernie (Iziki, i silny, tak ze iezd('a z koniem,. 
porwawszy na rogi przerzuca za si('bie. 
Że \\ ide Zł) ch bt'
ł) i, JIIcchciało iść tam 
Sr1zif'śmy na nie czekali, i dzieli się schylaHm 
zachodowi J wieczorcm powrócil;"my do War- 
I:zawy. 
" niedl.iclę ł.ył l\.anlynał na mszy śpipwa- 
, wanćy, w kościele S. Jana. Uwaź"łem l'lC('Z go- 
dn
 zastanowienia to icst iź gdy N uucyusz 1\1ou- 
signor Milaspma, szetli' za KrÓlem na kazanic t 
kaz;.ł kapelanowi swemu, nieść ogon za sob
. 
Ostrlcgit1'cm, a;i.t.by dał tcmu pokóy, źadnclłIU 
bowicm J 1 ralatowi, coź dopicro w przytomności 
KardJna-l'a niewoluo kazać sohie nosić ogona. 
'Pn.t'\.:l'atlallia moie nic niepolUogły , widziai't'rn 
LowielD i P oźnićy z nit'mał('m zgors/eniem iź 
, r 
N Ul1ryusz tell i \V pokoiacb swoich ogon za iO- 
b.l uosić kal.ał. 


...j
>>>
( 1 GB ) 


W sohotę J 2 Pazdziernika by!' Kardynał na 
pos'luchaniu u Król:!, i wchodzi'l' do zamku krę. 
tCllli mosięzl1etlu schodkami li), bawił wit;eey 
godziny, l\.cól odpl'owadLal' go nazad tlo ScllO- 
dów. 
\V nied7ielę proszony hył Kardynał na ohialJ. 
od N unc
'usza, Mouslgnor Malaspiua. Byli pro- 
szeni z Kardynał'ł-:nl i inlll Pra-łaei, wit'lu z Se- 
natorów 
 urz/idmków, lUuic N uucyusz niepro. 
sił. 
\Vicm iednak od przytomnych co się tam 
dział'o. Bankil,t Lył przcpJslI1Y; N uncyusz iak 
gcspodarz, na ostatnim UIICYSl'U sit'dzl:lł w po- 
śrol Pr:rl'atów: gdy w pół obiadu, wstał' z nlley- 
sca i nalawszy pot
;ny kicli..łl winł"m, zacho- 
wuiąc zwyczai
 pulskie, che::!!: si\; PolaIwm po- 
dohat
, poszed-ł na wyzszc mieysce gd.f.'e siedział 
Legat i tam kielich ten za zdmwie Oy(:a S. 
pot/-m za zdl'Owie Kanlynata spellllt Nif'po- 
d lLało się to Prabtom wl'oskim. Sprawiedliwie 
ulIliemali oni, iź uie hyło rzecz;! przystoynO! (:Ja 
J1iskupa i Ministra Papicskl('go, lla
ladowanic z 
droznego 'lwyezaiu zacl)(
cai;!ccbo Polakuw do 
trwania w 111m. 
We środę 15. K:u'dyn a'I' po ohierlzic, oddał 
'nz)"tę Krókwey, która gdy ies1.cze po pal'ogu 
leŹirJa w 'loszku, wysl'a-la na przeciw niemu, ku 


(l) 'ferni samelDi co dotlld trwaiIi. 


--
>>>
( 16
 ) 


krętem scho(lom, malenkiego syna swego Kró- 
Icwi('a Wł;lłlys'bw:l: nio"ł go na rł
ł-u T
olog , 
i Kanl'lt'rz K,'Ó'owey. 
W POlliedziałl
k 
 I Pau]zieruika J. K. M. przy 
końcu mlesi}
a tego, postanowił lłtła(
 się do 
Jhakowa, \V celu odprawit'Ula obrz;Jdków po- 
grzebnych, ciotee swoiey L.u.al-łey niedawno Kró- 
lowćy Anme. 
.ł\luiem;rt jednak przyzwoilcm. wprzód nim si
 
z Wal'szawy oddali, odprawić chuciny uOWo na.. 
rodzone)' Królewney. 
Czekał z tem ohrz'1dkiem na wyslanf'b'0 do 
aKtu tego I'o!b IJlszpallskiego, khJI'Y lnl1C- 
niem J\lonarchy swego miał' trzymać do c:łn'llu 
Królt'wską (Iziecinę; gdy się Posl"ł' ten spo- 
zniał, Król z
dat Ly" g'o Legat zast,!p.ł, zawsze 
lednak w imieniu katol1ckwg,' Króla. 'VJstawlO
 
no wi'te pott'mu w kościele S." Jana, ros7towa- 
nie oko'l'o chrzcielnicy, i pokl')'to ie zlotem w
- 
zg-l'owiem. Chrzcielnica tał\:i.e pO"IJta Lyla larn
 
srebrn." w p01u pDnSOWjlll. Ckoło szcsnastćy go- 
dziny NuncJus.l IILr:r
' Się \V l
iskllpie szaty z 10- 
fU'1'1, dwóch kanollik,w, I czterceh w'l'asll)'ch 1(- 
SO l(apelanów, assystowaii mu : z temi udał się 
do chrzcielnicy i z:Jsiad'I na pl'ZygotOW:łlWI1\ ll'zc" 
śle dla siehie, Clelai
c 1Ia 1)I'z J h
 I
W K ..óla i 
Karrl)'uał'I. Kard}'uał wszed'I',;zy do kośl'lol'a, 
wl'ozył ponsow;l swoią ('zapcl'z]'ł;. \Vkrotl'(' pl"lY- 
szcd'ł i K.ról Z.\'gmunt J nie knrylarzallli od Z:IIIl- 
l.u Jo lo/.y, lak zwykle, lecz przl'z uuwl,"lelki 


-- 


...j
>>>
( I 70 ) 


Iwścio-fa, J
egat wyszedł na spotlalJie J. K. J\I:- 
J..tu.'y wraz udał sił.; do dJOru, i w zwyczaynern 
mie)"scu lIsiarIt na tronie przy wielkim oharzu. 
Szia 
a Królem, Xi
zna OJ-ycka Uadzi\'tł'f'owa, 
siostra Kardynała, nios,!c na ręku Kroll'\'tl1ę, 
pl'zyI..ryt'A hogalo haftow:mcm pi\=kncm powil'lt'm. 
IJowicie to powładauo mi, darował Królewćy 
Kardyna-ł Uadzi\\ iil 
Xil(źna ta st:rfa, między dwoma przednieysze- 
mi Senatorami: przyprowadzono takle K.'ólcwica 
mał'cgo I K.'ólewl1"; starsz.! , było wiele t'O P 1'7. c- 
tluieyszey szJat:
lty i clam, J..ościof tab. był na... 
pchany, i.l Jed\\ic mozna hyto Ofldydlać. 
"rysu'df Kardyn.lf do dlrzl'leluicy, Nunc
usz 
IZwyld';
 Llr(Jt'Zystoś!'i
 ochrzcił KrólcwulJ , klórćy 
imic (lano KatarzY:la. 
Spiewano pOlem Te Deum przy naypir;lmicy- 
5zey lI1L1l.JI'c. !'/7CZ ten CUIS Kl'ul, K:mlyuai', i 
" Nuncyusz klęczeli pru.d wlellim o-ltarlcm. Przy 
koń!'u dał Kardyna'l' Legat LJogos'ławH.lslwo lu- 
dowi caf('ll1u: i tu Nun('YlIsz Malcspina, znów 
sil( pomylił', w czasie howicm hcuedykcyi, za- 
miast wstania, i trzymaia si'J ó'obrocollą, twarz
 
l.u Kanlyua'lowi, klł(czał prled oharzcm iak w 
IJrzódy. Jam go iuź uicoslrzcga-l' i nicchciał 
si
 w to mieszać, zwl'asz:za gdy mi niedawno 
powietl£iał", iL nit'potrzdJUie moic,h rad, .i ma oJ. 
tego swoich k:lpeJanów. 
Po leIU ś\\ietncm ohrz
dku , I{ról do paT'acu 
swq;o, a my do llIicszł..ań paszych powrócihlill1Y.
>>>
.-.. 


. 



 17 1 J 
Okola 19, godziny i poł, pr7yszI'o dwóch Se- 
naton')w, i wielu uworzall Królewskich zapra- 
tWJĆ Kardyna-l'a na obiad do N. Pana. Przybyła 
i karcta Króltwska, lccL źe staliśmy prlY zam. 
kUJ i cza.. by
 ri,
1;,ny
 KarJyu'rl' poswtlł pu'- 
c hot
, poszli z nim N llUCYUSL, IJral',lci i dwor- 
scy, I..rętt'mi schodami weszli na p()koi,
, i cze- 
kali wraz z Królcm az dano znać że oLi.ul na 
stole. 
,V pi
kućy i ohszel'l1ćy sali, przygotowano trzy 
stoły, pierwszy cHa KarJyna-ła , drugi d a KI"I)la, 
trzeci dla Nuncyusza, slcIik Królewski przykry. 
ty był suknem CZarll('UI, ca'la sala tegoź koloru 
sukncm wybita, z przJI'zyny h-łohy, po ciotce 
KróIL'wsl..ićy, Królowey Auuie. KUI'sz'ło ..tol. 
Kardyuała wyhile "Y'lo 3xamitl'm ponsowYI1\ 
 
porcnezami srehrncmi p07łac.mcmi. 
Krzes10 lo podohnc h)'I'o do lt'go, na kt(H-ym 
l1OSZ
 P3pieia. Kl'zc'slo Nuncyusza h)ło takle 
ponsowem aX3mitem wybitc, kcl. mniey kosJ.to- 
wnc. Ci'lgnęI'y się daley dwa stoJ'y, po pra\\'ćy 
r't('c na 20 osc)b, dla l)ra'łatów którzy zw)"t..li 
siadać u stui'u KardYlla'la, drugi sti,.l, po lc\\c\y 
rc
cc, dla Senatorów, i panów polslidl. 
Tc dwa stoł'}', in,- Lrly zasta\\ iOllc, rMncmi 
potrawami picrwszego rlania, lecz na slolIku 
Kr[jlcwskim, l1iewiedzić la\..i obrus, na icchJćy stro- 
me złote talel'Le, i loszyk z chIchem pol..raiallcan 
'v ma'le kawal'ki, wszyslko to prz}krJte l,ilaJ'k
 
cz.aru'l' Wszed-ł Król Jmci 2 pUt:d boJ£Il1;ł d\\o- 
, 


....
>>>
( J 7'A ) 


d7i('stąi mi:HH w środku poci haIdarhinf'm wraz 
z Karcl)'f!ał'cm. Wprzód nim Kl'ól I/siad.t, Kar- 
dynał zdlOf czapeezkę SWOI
, to
 samo uczJmf i 
:NuncJusz, oh.yclwa odlUJcnili ro
f'ty swoie, if'd. n 
z kapclar.0w KróJt'wski('II, pukłoniwszy Się Kar- 
dyml'towi (Jak gdyby przez to o POZ\\o/cllle miał 
go prosić) poh1ugosf.l\ułstol Roz(.j'Jgnięto przcd 
Królem KanłYllil'fclII i NUIU')US£f'ID, bogato szy- 
te I'ęczniki, pl'zynieslollO polem tace z puham- 
mi de ('lir) stul dl' rode i po nie Sl.Ońc70lIydl 
ukłona('h podano wodę (lo umycia r
k Kró/owi 
Kardy,!aiowi, N UIlCYU!£Ił\\ i. Pt'zynł'S70nO 1 10ft -m 
połllłiski kożdelllll z o
ohlla, za kożdcm z s('hy- 
l:rlllami się i uk'hm:rmi II('z kOllcć!, t:lk pru'z te- 
go klóry pl"1ynoSlf, iak PI'/{'z h'go kll
I'Y ro.. 
zhiel'.:ł' I pod:rwat, Koid;! p(}tr;I\\
 pocław:d' nay- 
przód Ku.lllnJftr£ Koronny, KI'a},-'zf'mll z ullo- 
nam', " polelJ) Kr:łYczy Slo!rllkowi Kor. [('n do- 
1"('1'0 maczał kawa-l'eezl.k ('h/eba, (iaJ. pl'/y
otc)- 
wany do fI'gol) w potrawie, pl"Zyl..t:u/:d' ch/(." 
tell do iC(zJka, nakolliee r7ucai' go, \\' stoi
cy 
U,sko cJuźy kosz srehrny, lak d:dece 'ź Kl'ól, i 
Kal'dyna'ł musi(.li MI/go nckać nim ieść zaC'zc- 
li, nekai:1c poki tc ohrz
dki odprawi
 si
 i po- 
li krayczy pokraic, co sdo pow(')li i tak z czę- 
slt'mi uktonami, iź śmłt'le powiedzieć mog
, ioG 
w ('i,.'gu Lankietu Krayczy korony prz}'naymniey 
3,000 I'
L.Y musia'" się pokf'onić. Pl'afaci i pano- 
wie polscy: II drugieJ. sloh)w, skoro Król Z3- 
aiaJf', za
 iedli, i Wl'aL ic;ć zaczcli. Jle kroć Kr,sr
>>>
( 17 3 ) 


:Jmci pj,t, Num'yusz pOllllosił' się, zrl('ymow:l"ł- C1a- 
pcczką i pl'/,l'l. ('ały nas, co Król prl' stał, ('o 
takźe bylo IIIcprLy/woicie, K;\I'(IYIl;\'t takl.c dH'lał 
wstawać, grly Król pi,t, lel:t. N. l'all UlcdOpU
Clł 
tego 
Trwał b:lOkicl tcn do godziny 'A4 tć y Lr ł nay- 
ohGtuy i naypr7.yiclllllil'
sI.Y, SI.CIłlI'.mo u dwo- 
ru ze N uncyusz podał K.rólowi listę Pr:rl'atów 
 
i olll,H'z)ł Il1Ieysec lak 1111eli sicrlzieć uchyblal,!c 
nie ledllemu . ze KrÓl ź
dał by Nuncyusz sie- 
(]z I a't na cZt'le .stułu Prałatl)\v, coby ")'ło niero- 
wilie przyzwoicley. ale N uncyusz chciał si
 1.0- 
nicl'znlc widzieć bliskim tronu I Kardyna'b. Nic 
podohało sitt tak:t.e P I'a{'.. tom , ze N uncyusz sie- 
dzia,t u stol'u bez rokiety; równic lak l\.ardynał'. 
powilHcn byl' iak drudzy Prałaci, mieć pi'aszczyk 
SWIY na roklet'It
. Na\"ol1if'c gorsl.Ono się, widząc 
:Nullt'yusla, wstawa"!I'ego, i zdcymui:ll't'
O cza- 
peczkę, Ile razy K.rlll prt, {;(IYI. ieźli to zw)'I\li 
czynić Polacy, CZYllIą to pnez uszanowanIC dla 
p:\IIa swego, lecz Nuncyusz Papicskl, wi
cey po- 
wilUl'n hył zachować powaGi. 
Kn'll JmÓ pl'zykładat wszelkiego st.uania, aby 
Unia Gl'cl'klego kOSCIU'ta, iuz prLez owóch ni. 
skupow Gre('klch iuueOlclII wszysLI-ICb zaprzysi
- 
źona w B..Lyuue, na Synodzie Hl'Zcskim Lit: oos.t.i'a 
do skutku, lel:z spl'Lcclwlł SI\; Xiąi.e Ostrogski 
Wda K.llowski, IcJca1 z nan)ot't
nieyszych pano,," 
w Polsl
zP. Krlll atoli UlclIstawa'ł w us..towam;u'h 
swoich. Jest to Pan naywif,ks;t;ćy Gorliwości i 


........ 


..J
>>>
( 174 ) 
pohoznóśri. Codzif'll odprawia pacierze kartuj. 
81..'l'. iak gd
by hy-I' Xi'.:dzcm, co dl.icll shlcłJa 
rnsł.y czyłanćy, a poleli} śpicwanćy i kaza!1 ia . 
Posty Z:lrhowuic świ'110uliwie, wstrzymuic sil). 
od -loźa m:,'I'i.t'llskiego ro Śrol!a i pi
l('k, tudzie
 
na t1wa dm pl'le(lsp()wit'dli
, i na dwa po spowie- 
dzi. Stara się wiarę Katolick
 ile llIoźe rO.lJ..rze- 
wiać. i g,lyby 011 niego tylko zalchf'o, nieLył'oby 
w lem pnt;źnem Krlllcsłwic ni il.dncgo Syzma- 
tyka. Kalwina. lub LUłra. Nawl':wa ich X"y- 
iaśnll'Yszy Pan ile tylko moze, poslanowif :ła- 
dnego urz
du nieclać iak tylko Katol.ł\owi , od- 
ma\nai'lC ie ,
slystkim róźl]owi
rcom. 
Dma ?g Października ciało zeszl'ey Królowey 
Anny JagldlollKi Ciotki K,'ólcwskiey, wyruSlYł'o 
Z V{arszawy, z \\ielk
 pomr
, a to iak lIa- 
6t
pllic : 
SL'fo nayprz()d 50 uhogidl w czarnych suk- 
niach, z woskm"enll sv.iecami w rrckll, za niemi 
po
t{'mpowało 22. Mar zalobnYl"h nie
ionych na 
harkach, i prlykryty('h l:zarnem axamitem, in- 
ne matl'r::tIlli z'l'oh-1II1 I icdwabncmi. nieśli ie Rze- 
mieślnicy Wal',\zawscy przywi,
zani rio zcszłćyKróA 
10\\ ey. Za koźd,! mar:A szlo czterech ludzi z swie- 
cami w J''tku uhran
'ch ('lamo. Za tC
lIIi szli mlD- 
dzi studt'm:i, niesiono krzyź przed niemi. Da- 
Jey OJcowie B{'rnad
'ni i August
allie. Za nicmi 
Duchowiclistwo Swit'cklc i Kanonicy S. Jana. 
})alćy 1:1 DZlaków nuskich naleź
CJdl do TIi- 
&kupow ObCl:luku [('bo śpiewai::c. Uiskllpi UusC'Y 


........
>>>
{ J 75 ) 


l 


nos'li mitry okrąg'fe. Za temi sz.ło czterech ni. 
st.upow .bu'iu:-kwh. i trzedl SCllatorow, z któ- 
ry('h .eden nios)' Iwrło, drugi ialrl'ko, iflący 
zaś w posro.lku J..oronl
. SLedł za nicmi wÓz 
źalulmy, CH,gniony przez ośm koni, przyJ..l') ty 
CLarnem 011 g'łów az. do ziemi, na poJ..r)'l,jach 
L}ły he.hy Królowe)', WUL w którym znaydowało 
si,;; cia'to zc,z1'ey, pl'zykrywal e",rny axamitllY 
ca-łun, z ośmi,! herbami Królowey. r.o Dwo- 
rzan w Za'l'oLie podnosiło końce i hoki całunu. 
Za wozem post
powa'l Król JMći; popr7t:dzali 
go dway wielcy l\1arsz:I'l'lwwie Koronny i Lllcw- 
ski z laskami w rę\..u. Król nI
i post
pował 
między dwóma Senatorami, ei go podpierali pod 
ręce. Za KI'ólem sł-ly Damy zesl.tćy Królowćy. 
kozda 7. nieh prowadzona przez Kawal('ra. ,V tem 
pOl'ządku wy
zed"ł 1\011\\'0Y z pa'l"acu Królowey 
br;\ln
 ku Bt'rnanlynom, i udał się aź do liiaz- 
(lowa, oc.lłeg1'cgo blisko dwóch 1011 WlosJ..;ch od 
JIuasta. 
Z tamtąc.1 wról'iIi lluchowni do 'Varszawy, 
Kr.)l zaś przenocowawszy W Uiazdowie, towa- 
rly
zrt ciai"u az do Krakowa, sto ubogich z po' 
cłlUdniami, którym KI'ól prócz wydatku na dm- 
£1,;, po dwa tal:łry koźdemu cł:lć rozkaza'ł. 
Dnia 30 Października Kardynal zaprosił (\0 
siebie na obiad nisku pow Huskich. Źadeu znich 
OPI'ÓCZ i
zyka Polskiq;o, inncgo niemna-l'. l\lu- 
siano im gotować z postem. I\ozmawiano przcz 
ttómaeta, skarl)'h si
 na ponoswnc przcslado. 


--- 


...
>>>
I I 


( I 7h ) 


wania od Syzmafyków poduslczonych przez 1\1..... 
i na Nalewayk\; herszta Kozakow, \\łaś;)ie w ten- 
czas w wił.;zieniu hęd;A('ego w Warszawie. l\1owi- 
II \Hełt' o 1\1...... źt: kray ten, mial mieć 
J 5uoo lilii W'ł'lJsklch (lI'ugości, a 7.500 szeroko
ci, 
2.c \V uim sama SC'hyzma, i wielka Ulc'nawiść ku 
innym cllI"zt'ścialJom panuie, ulIJ..onu'c; w więk- 
flZl'Y c'.lci IlJaI,! IJ silJ.ie S. 1\hkol',ua, (UL Chrzy- 
6tusa l':m:J. ZbawlI'lela J1;'.szego. 
\V t: t..:.lwartck ostatniego Października, po- 
stallO\\ i \\ Sl.Y Legat POWI'ÓCIĆ do Kr:lJ..owa, mia,. 
sta nll'rówllle obszel"lJiC'Js.lego j wygodnieyszego 
iak WarS/:łW:ł, Z:IC'Z\;tO uJCktóre WOłY z rzceza- 
mi wys)'l'..ć naypnjd. 
N ulJeyusz l\1alaspma, wybrał się takie do I(I'a- 
lowa. alt z {'zt'rkwsk;l h.. rdzo , r'l razą s'I'uzhą; 
inną wZJcliśmy drogt;. piel'\\S7Y nasz noclc'g Lyt 
w Till"CZYDlt'. miastec.'£ku tlrewni'lnem, prócz Ko- 

ciO'I'a S. l\I,ko1';u:t, któ,'y b)"ł z cegły. O 5 mil 
przeprzęgliśmy kunie, w fimfy, i na noc stanc- 
Jiśmy W Hawie. 
K:'rdYJJll'ł sfanoł w pięknem murowancm zam- 
ku, dwa zwodzone mosfy przepaspvał'y czysr'ł 
niewielką rzct'zkę. Reszta miasta z elrzcwa. 8fa_ 
l1(\wniczy, ella koźdego z nas \V osobncm domu, 
wyznaczył kwatt'I'ę. 
We Srodę d. t.i Listopada, po mszy \\' Ko- 
5cide S. PlOlra, i po sniaclalllll w Zt.1 m J..u , ruszy- 
liśmy w dr
gę i popasłszy konie \V Lihowsk , 
pospIeszaląc Ile 1D0źua ::tauchśmy l1a noc, W Wol-
>>>
, 


........ 


( 177 ) 


horzu, pięknych clobl'ach naleZ
cych do Biskup!!. 
Kuiawskicgo, Pomors: Rozrazewskiego. GmIny ten 
Prałat w Komittywie 70 Dworzan i pl'zywcioi' na 
pyszuyc;h koniach, sam zaś w hl'el,jt, wyie- 
(:ha-I' o pó'J' mile na przeciw Kardynała, zl1l.7.Y- 
WS1.Y 6iłt wysiadł Biskup z karety, to
 samo u- 
czynił i Kardynał. Biskup w pięknćy i uprzey- 
mey mowie wita-ł szanownego gościa, tt'IJ {
ały 
czas stoi
e pud niebem, odpowiedział z równ

 
uprzt'ymości
 zaprosił potem Biskupa do S\\O- 
ićy karC'ty; otoczem zewsz'1d c1worskiemi zLłi- 
zJliślIIY sił.; do miasta, gdzie zebrane ducho- 
wieństwo czekał'o nas 11 hramy: w mieś('ie wszy. 
stkie okna pc'łne Lyły ludzi, a ulacc eale wysa- 
dzone i potrz:lsnionc choiną., czego ieszcze ni- 
gdzie mewidzi:\'ł"em. Zaiccłmllsml IH'osto do Ko- 
ściob S. l\1lkol'aia, i S. Jadwigi Patronki KI'ó- 
lestwa. Z krz}'
cm i kadzldJem przyu:-I'o ducho- 
wIelistwo Kardynala , Biskup posadzrt go na 
osobnćy Katedrzc, po lewćy strunie oilarza. 
Spiewano Tcucull1, z młlzyk
, po którey Biskup 
wziowsL.Y gościa pod r\:kIJ zaprowadzi-ł go do 
pa-łacu. cLyli I'aczey do olJl.onncgo 7amku z zwo- 
dzonemi mostami, otoczonego zewsząd basztami 
i murem; zamek ten I.lnHlował d.lisleyszy Bi. 
skup, mniey' dla okaza-łości iak lila Lezpie(:u'll- 
stwa przeciw naiazd nI Tat:u'ów,. ci zapuszczali 
sił.; a" w te strony, wszystko miei'zem i ogniem 
grassuiqc. Z kościoła szedł' Kardynał do zamku 
piehotą, na rynku znalezliśmy mnóstwo łoI". 
TOM IL ł
 


.
>>>
( 17 8 ) 


l1ierz, Z Dlahardami i muszkietami ł trl1bami, 
h'mbnami. Trombiono i Lito w bltlmy ua znak 
ndości, piechota pięknl1 salw
 przywita-ła Kar- 
dyna-ła. Wyznaczone pokoie lila Kardynał-a by- 
ły wspaniałe i zupC'l'nie w 
uście Włoskim, s.to- 
wem przez cał
 (lrog
 Iligdzieśmy nil byli, 
tak pięknie i uprzeymie IJOdcYIIJowaOl iak w 
'Volhol'zu, tak (Ialcl'e IZ ua uSilne proźhy 
Diskupa , został' się Kardyn:rł przez cały dzicli 
J13stęp ui ó1 C Y ł az do Pi
tJ..u' rano 8 LisIopada , a 
tak (;ztery mieliśmy bankiety, trzy z mięsem, a 
icdeu z postem wszystkie wyLorne, z ohfitości/ł 
ryh naypiękilieyszych ł Z Dlul.yk
 i rozmaitemi 
zabawami. 
Na snmym wsiadaniu, postrzegliśmy dwa ko- 
:nie pod hogatcmi ponsowcml I»'flykami. te 
D,:,l.up KardynaI'owi ofiarował ł wzbraniał si'd 
uSilnie Kardynał od przYlęcia ich, postrzeg'f'szy 
J1akołllcc źe to byl'o Pl'ZJkrO Biskupowi, przyioł 
jednego. 
O mile odprowadzał Biskup Kardynał-a ł gdzi
 
po czu-łym pożegnaniu rozstali się z soL
. Kar- 
dynał wiciu DWOl'zanom rozdał na pami
tki 
x'lote medale z wizerunkicm s\voim. PlIścili
my 
f1ię w Ilalsli! drogę; nźe nocleg, L)ł o 7 mil 
o(hłalony od W ołhorz3. wyiechaliśmy dość p6/.- 
no; w (Iwie godzmy (loplCro po zachodzie sJluia 
atandiśmy w Przcdborzu miasteczku drewnia- 
JI)',". brzydkim i pclnem Mota, idkoL po wu.;k- 
"zcy CZ
bCł miasteczka W l)ołszcze s:j hardzo nie 


. .
>>>
( 179 ) 


()chęJo;'ne. Nazajutrz przededniem jeszcze w stał 
Kardynał', i kał't.t
 gdyź dla Wota niernożna, 
ł.l)"fo iml('z(,y, udał się do Kościoła S. Ales!a, i 
po mszy i po sniadaniu, niemai
c dllld lego iak 
lU,] eztery, 
\'I'z(
snie za dnia stancl'śmy w Kur- 
sIłowie dobrach Pr}'masows\..ich, micyscu plu- 
ga\\'slym il
źli muźna, iak rrzcdLorz. Prymas 
'Wy
ł':rl tam b)ł Siostl'zeńca swego Charkowskie- 
go DLil'kana Gnieznicllskicgo, i Kanonika Kra-, 
I.owsklt'go, ten przywiozł mnóstwo pi\;knych ryb 
n:1 Sohotę, i mi
sa na nil'd.liel
. 
NazaiuLrz wstawszy przededlliem, po mszy 
w koś,:lele w ml'lJOwzlf:cia N. l', i S. Jana, po 
sniadalllu przy swi('aL'l, ieszcze, uderzono w tr
. 
Ly. KoŹlly wSladi' Jla konia, i jadąc ci;lS icm 
stancliśmy n zachodlie slOli('a, w strasznie bło- 
tnistem drewlllanelll miastccLku. zwanym Tar- 
nowlcc. gdzie się ma znaydować wicie herety 
ków. a nawet i sam starosta iest t(:y wiary. 
StaraJ si'ij Biskup Krakowski, X. ll:uJJ:iwifł na- 
, Wracać ich, ale na próźno sam Król nawet 
niema tey IIIOCY przy koronacyi Lowicm, przy- 
si'tgać mUSI, ze koźdcmu zachowa wolność wie- 
rzcnia iak mu się fJodoba. \V tCłI1 miasteczku, 
mieliśmy naygorsze pomieszkania, sam Kardy.. 
n:l'ł miał' tylko iednę izdebkę. stul) na krywa. 
no w stayni i tamdmy wszyscy iedli, my z ie- 
dney strony. a k'}nic z drugićy. .Nazaiutrz po 
ms1.Y w Kościt:h N. P. gdzie Kardynał dla Ilic- 
łlUicrncso Lłota kareł
 i cha.. musiał, powr'.. 
. 
 I 


. 


.........
>>>
\ I Ro ." 
\ 


ciliśmy na sniacUmie znowo do stayni, gotowa- 
110 jeść na podwórzu, gdyz nieLyi:o gdzIe in- 
dziey. tł'ull1ami zbi
gah się ludzie, pah-zyć na 
nas ' ied7.
("ych. 
Po (H'ugiey i przykrey dla zł'y('h dróg po 
ł.1róźy przybyliśmy do znacznego miaste('zka 
zwanego MiecllOw; Opactwa Kardynała Batorego, 
hullowano tam wiele, gdyź miastl'czko z dr7CWa, 
iak zwyczaynie w Polszcz£', niedawno pogorzało 
bY'ło, ohszerny. KośclOł S. Troycy. o/.doLIOUY 
iest pl'zez Kardynał'a Batorego piltkuf'llIi malo- 
waniami, Klasztol" zamiesLkaly przez Kanoników 
regularnych, bior:Jcy tytuJ stró;,ów groLu Chl'Y- 
stusa, noszą oni na hoku czerwony podwóyny 
krzy.ź. Opactwo to fundowane bylo, przez ie- 
dnego z Panów Polskich Jaxt;j Gryffa , w r. 1162. 
Tcn woiuiąc w ziemi świętt
y. i poznawszy się 
z bracią zakonu tego. którzy tak:l.e byli rycerza- 
mi, i nosili krzyź czel'wony, podobny w zwy
 
wspomnionemu , uczynił szlub, ze powróciwszy 
,lo Polski takisz zakon zaprowadzi, w tern celu 
przywiocJł z sobą dziesi\1ciu braci. Jaxa nadał 
. 
im l\Iiechow z wiei,! przyle£-łemi włościami. IHu- 
go zakonicy sami sobie obicl'ali Opata. Picl'- 
wszy Zygmunt Agust cla'ł to, Opactwu Cu- 
dzoziemcowi, a Stefan BatOl'Y SYllowcowi swemu. 
Opn(
two murowane i dosyć piękne. Odwieclzi'ł 
Kardynał matkę Karclyna'h, Panią mai=1c;A jut; 
lat 70 wid.:e il); znalazł l1iesp()koyn
 i strapio- 
n
 o ll& ziemi Siedmiogrodzkiey, i powodze-
>>>
( I 
I ) 


,nią rurkaw w tćy ziemi i Węgrzech. Cieszy-ł 
i'A Kar(lynał' przez tłómacza i dobrćy myśli hyć 
kaza'I'. Przybył (10 Miechowa Sehetarz Kar- 
dynała Radl.iwi-ł-a Biskupa Krakowskieg(), dla wy- 
wiedzenia się o którćy Kardynał pragnie stall'lć 
w Krakowie, gdyź zyczył solm wyiecllać na 
przeciw niemu, :Ze Król Jl\Jći taHe chce wy- 
sl'ać kil:"u ScnatOl'ów na powitanit go. Oflpo- 
wiedzl:J1'. Kardyna-t, ze umyśł,nie zatrzymał SI'ij 
\V \'{oJhorzu dzu:ń iedt'n wiftcćy, by stall'1c po 
ohl'Z'ldk1łch pogrzebu Królowćy Anny, i nie 
być pl'z('szkod
 Krt)lowi i dll
łlOWiclistwlI. źe 
prosi Ly Kral', ni ł\ardyna'l" ;liewys)'lali niko- 
go, gdyź prywatnie cll(.e wiec!lać do miasta. 
Nazaiutrz poświęcIWszy J{ilb kielichów, wyie.. 
chaliśmy i o zachodzie s-ł-onca stane!. w Kra- 
kowie. 
Ciekawy widziee obrz'1dl,i powtorncgo po- 
grzc,lm Królowey, poLiegl'cm naprzód do KI'3- 
kowa, lecz na nieszc;zęście moie iuz hyl
 po 
\\'!l.)'stkim. Powiadanomi tylko, ze pogrzeb w tCIl 
sposoLco i w Warszawie, lecz z wit,;ksz
 iCSZCLC 
oclprawi-ł- się wspanialośei=!. Liczono samych u- 
hogll:h, uLranydl w źa'łobę do 1500. 40 lJIar 
nicsion)'ch przez :Micszczan, muóo;t\vo zakonni- 
kaw, S\\icc1m'h, Opatów. PI'ał'atów, I
iskupó\\', 
tak RZYlllskich, iako Id i Creckich, WiC'Ju Sc- 
uatH'ów przyhY'ł-ycłl z ..óźn)'ch stron, tego nic- 
KrÓJewslwa. Na ł.ataf,1lku st:ił.1 I runa 
(Jl
lwiana 
 powłeczona cai'a hlach,! 


IIUJcnlego 
Kt'lilo wćy 


---
>>>
( J 82 ) 


. 


. 


"rebrn
, z figur;! z01:1rley na wier7chtl z koroną, 
berłem i iauH.il'tn. Cały kościO'ł oJ\r
 ty b)ł' 1'1.ar- 
JJem 3xamitem. NieC'hcia-l Kardynał' HaclLiwiH iść 
za proceisyą z Biskupami, i roztrornie i IJrzlZwo- 
icie hardzo uC'zyui'J', bdyz J\.anl) Iwll1.a źadnt'JII ('ia- 
lem iść niepO\\inni, dl) ba za Papicź(rn. Kazanie 
(,)ło. w Polskim i
z) ku, .Król hrl prztołOlIC'JI) ('ale- 
mu obrządkowi, spuszczeńiu t'iat. do grohu, i nie 
odsze(H az póki grób len zawarto. Process}c po- 
grzebu tego trwaly prZt'Z kilku dni. 
Coraz Lardzićy pornnahią się wiadomości o 
powodzeniach Turkow w Wegl'zcch. Dziś d. I 5 
tuJał się Kardynal do paJacu Kl'akow!kiego i 
(]-ługo na osobnćy audyencyi zostawał. Stara- 
łem się wszclkiemi sposobami (]owic(}zieć o l'zem 
;nówiono. Tam tylko wyba(bf, ze I'zecz sz-l'a 
O Ligę PoIsski z domem Rał\.lJskim, prLeciw 
uiewicrnćm, i .źe icźcłi Ct'sar; zadosyć uC'zyni 
prqfozycyom !Jolaków, Liga ta przyiść moźe do 
e;lmtku. Z t;!d w nioski ze Kardyna'l' aż do na- 
st
puiąc{'go Seymu, w Pl!.Ilszcze żabawi. Na- 
%aiutrz pot6rnic mIał się Kardynał' do Króla 
. Jl\lći w paradney I.art'cie, z dworzanami swemi, 
częścią na koniadl, częścią w karetach, przyby- 
wszy przed pokoie Kró'ews1..ic, które są na 
drugim piętrze pod w)'stawallli podobllemi iak 
w Bononii w pa'lacu Papies
ill1 S. Piotra, K I'ól 
JMći wyszed'ł mu na przeciw, az do drzwi, i 
pl'owadz,!c I)rzez wiele pokoiów, wybitych cZilr- 


.
>>>
I 
J 
J 


j' 


-- 


( 183 ) 


no, wszec1'f' do audyencyialnego, tam po rozmo- 
wie, trwai:!cey Wlęcey godLiny. powrócił nazad. 
Pa-lac ten, zwany Lu zamkiem. iest wielce ob- 
.zerny, i pj
J..ny, nicrozumiem 
cby podobny 
'W ł'olszcze mógi' się znaydować. 
lJ uy wuieyściu onego duiy dzjedzinieć, na 
okO'łl. przysionki, prowadz=1ee, do rOJ.maitych 
micszk.ul. Sd lOdy niehardzo wspania'łe; na dru- 
gim pi«tlrJ
e s
 Królewskie bogato przybrano", 
Widok z nich z iedney strony na miasto Kra- 
ków i przedmieśl'ie będ
ce z:. bramą S. :Florya- 
na: z dmgiey na miasto Źydowskie, Kazimierz. 
z talllt
d malowai'y się takie przed oJ..iem, we- 
s/d'e niwy, a o d1iesięć mil odlcgl'ości, góry 
WęgiersJ..ie, i niedaleku za miastem zidona mo- 
gi'I'a, gdzie l11ówi
 .!.e Krakus za-łoźycieł miasta. 
Lył pogrzehionym. 
,v krÓtce rozcsz-l'a się wjeś
, źeśmy się 111 
Krókstwie tcm, przez ('at! zimę mieli zatrzy- 
mać, inni utrzymywali ze poicdliem, do Pl'ólgi. 
Dnia I G Listopada. }'r.rhtt Mgr: ltegini, dla 
sprlw swoich poiedwt do Włodł. Nazaiutrz 
okoł'o godzmy :J.
 wyilrhał Król J:\Ići z Kra- 
kowa do 'Yarszawy. WJprowadzali bO wszyscy 
SPllatorowie, i przednicJsza szlacłlta licznie, i 
ozdollllie, szereg tcu rozci;
g:rł si'J na nIlle: 
rUSl}t taHe i Xi.pr.e Karclyua'I' Hadzlwi'H, ubra- 
ny po Kawalersku, kolol'U fioletowego, icdla.f 
on wraz za KI"ólem, Z:l nim zaś Biskup Prze
 
JilIY:iłski) Bannowsk.i i inni Prałaci. Król J
lći;
>>>
( ) 84 ) 


iechał na gniadym, piękm'm koniQ Tureckim. 
Xi;,clz N Unt:."IJSZ takZc pospieszyf za Królem, 
Dnia ! 7 h.ard)'Ii:1'J' oclebrllł smutn
 wiadomość 
o śmit'rci Siustry swoiey. PallUY Izahel/i, razem 
i o 
golllc S.}nowca swego Pana BrllC'dykta Cae- 
tan". bawi
ct'go w Hiszpanii. prl.Y Stryiu swoim 
}1atrY:II'sze AIt'xalldrYJs
im. Znió
t K;u'dynał', 
sIJJutek ten nH
żnJf'. nieodmienil' nawd Vi uhio- 
rze koloru Kanlynalsklego, i wJbo1'l1ie post'A- 
ViI' sobie. 
Dma 22 Li
opad;J. zaczul fJierwszy raz roku 
tego snie£" pod:,ć Vi Krakowie. Oprócz 4 lub 
pi't ciu dui W Warszawie, uiemicliśmy ic
zcze 
zimna wielkiego. Z l'eszt=1 niebyl'o tu zimniey, 
iak h,'wać zwyHo. Vi podohney (J01'ze roku we 
\Vi'oszech. Nazaiutrz znów snicg spata, i ta"i 
h,ł 11II'ÓŹ zC Wis'ła zamarz'.'a, z nieS'I)'l'hanym 
za.t
iwieniem moim, widzia'I'em źc Inr1zi(' cho- 
dzili po niey, iak gdyby po ziemi. Trwało zi- 
mno przct. całe floźc narodt.{'nie, znów młsłą- 
pil czas łagodny, i trwał przez cały Styczcli. 
Kiedy trwa'l mmz, cllOrlt.enie hy'ło suche i przy- 
ieIUllt'. lecz skoro od will:, p-łakać się cllci:J'lo, 
lak wszędy szkaradne h"'oto. Z ti!d mawi:lliśmy 
mił.;clt.y sob
, i
 w PolszcZ!!. chc
c chodzić su- 
cho po mia!ła('h, i mit'jscaeh mics 7 kalnych 
źyczyć by naJeżal'o, by UlI'ÓZ tn\a'" uicustallniie. 


ROK 1597' 


.......
>>>
--- 


( 185 ) 


I 


Dnia .8 Stycznia,' około 
3 godziny wiechał 
1]0 Krakowa Jllustryssimo Fr:mceso (h Mendozza 
Amirant Arragonii i Jndyi zachodnićy, X.i
7.ę cli 
Veragna , Margrabia cli Gvadalista, Urabia tli 
Monte (
ioCOJHlo. dziedzic cli Val, di SeUo, 1\..0-- 
manclOl' tli Rai cli Pennia, onll'ru cli Calatrawa, 
::\IagiordoUlo J. K. katoliekley moś('i iego Kon- 
sJliarz stanu, Magiordomo "\Iagiore J. O. AI- 
hrichta, Kardyn;rb, Arcyxi£(:ia Rat.uskiego, Poseł, 
W. K. Króla Iliszpanii, do Króla Jmci Polslicgo. 
nył on picrwotnie wpi'any, hy lIn1emem 
lIana swego, h'zymał do cllI'Ztu niedawno naro- 
dzon
 Królewnę, lecz ze ta iu," hyf'a 110 chrztu 
trzyman
, przeZ Kadyna'J'a Gaetano, odehra'ł Po- 
sd roz);;az hy mimo tego, icch.\ł (;.ltey , odwie- 
dził Króla, i oddał mil olI K1'óla swego Filipa 
n. niektóre upoIlIinki. Wys-tai' Kardynał na 
spotkanie go s}'nowca, swego. i opata iedl1cgo, 
z całem dworem, o trzy mil Włoskich od K1'3. 
kowa, toź samo uczyni'I' KarClyn,1'I Ibdzi\".'iH. 
l\Iarszałek W. K. l\I,kohy Zebrzydowski, z mno- 
stwem rycerstwa. 1\1.1'0 hyło patrzyć, na tę 
piękn=1 kawalk
łI]
, szkoda tylko, ze dla :f'agoJl1e- 
go czasu, wllzyS('y obryzgali się lrl'otem. Poseł 
pl£eicchawszy prz,'z KaziulIcl'z, stanoi', blisko 
hramy 1.amkowey- 
Nazaiutrz Poseł Wielki 0Ilwiecl1il' K:lrdynal'a, 
iKardynala Jladziwi'H;\, któl"y go lH'lyicli iak 
zwyJ..le w RZ)"UJic Kardyua'l'owie PosIów pr.l)'i- 
mować zwykli. 


.....l1lI
>>>
( .So ) 


n. 2
 K:lrdyna'ł odwlcdził Posla Wielki('go i 
A miranl:J, wyszedł' on a;' do sc:hodow. a po skoli" 
clOney wizycl(', odprowadził, az c.lo ka.'ety. 
Dnia 26. Kardymtł Legat dat wspaniały 0- 
J)iad Pos'l"owi Wielkiemu, zapmsit i cztcre('h ka- 
walerów iego: w n:Jst
puiący pi
lek w}'lcchaf Po- 
seł do W
n;zawy. 
D. 
7 przysłał Król Kardynałowi dwie ogro- 
mne beslye i Zuhra, zabite w lasach Litewsklcb 
pr7C1. siehie samego. Obydwie te łwstye byty 
sami('e. niemaiącc rogów. H}ły tak dui.e iak IIIU- 
ł) (.) s/.('rść podoLua do ielenia, nicmiały one 
zębów u niźszćy szcwki. Żubr iakem iu
 po- 
wiedział', iest straszna I)cstya większa od h:nvo- 
ł'u. maści czal'lley, g-towa iego niewielka, krótka, 
lędziOl'awa. prwd szel'oki i wy n ioS'J'y. Smak 
mił,:sa podoimy do ielenia. 
Dnia 2 J .lItego. Kardyna'I Uauziwl'H, wyiechał 
na Sf'}m cło Warszawy, przed wyia/.dcm przy- 
sIał synowcowi Legata, Pll.;knego konia. 
OdeLra-ł Km'dyna-ł l"O/.kaz od Oyca S. aby ie- 
cha-ł- na Scym do Wars7awy. Lubo rokowania 
o soiusz prze(:iw TUl.kom z przyczyny oci'Jg:uJ,- 
i nieszc7crości nakllskićy nicdoszł'y do sł-utku , 
pl'zecid, c1wor R.l}łl1ski Iliclracił' nadziei, roz- 
kn:d' Kard."naI'owi. albo odnowić rokowania, al- 
bo pr/.)'naymnićy pilnować, aby Polacy niezawar- 
II traktatu i ,kcgo z Port
. 


(I) WIoch IDowi zapewne o losiaeh. 


.........
>>>
( 18 7 ) 


W sobotę d. 8 Lutego, K:m1ynał po orłpra- 
wioney mszy u XX. ł'ranciszkanów, i pośmada- 
niu ruszył do 'Varszawy , inną atuli dl'O{;l lak 
w przody. PJ('I'wszego dnia uiedmliśmy trzy mi- 
le, dl'og
 n:JygOl'sz
. iuź po zacłJOdzlc si"f)J)('a, sta- 
I1cłiśmy w S1'omnikach. Choć to h)ł środek zi- 
m)', czas iednak h)"ł nadzwyczaynie łagod/lY. 
Nazaiutrz w niedziele Kanl)'nał odl,rawiwszy 
w S'I'omniku mszę w koś(:iclc: S. ll;utlomieia. wy- 
iech;\'ł' uo W od.lisł'awia, (h'oga tak Lyl'a zła i roz- 
kisła, i
 Kardynał' we trzy godzin dopiero po 
zachodzie s-luńca stanoł na nocleg: inne POWOł:Y 
nasze śeiągnąć nic mogły. tak dalece, iż Kar- 
dynał' na poduszce wyi
tćy z karcty, spać mu- 
sia-l, niemiał iak małą izdcbkę, w J..t'Jrćy i iadł 
i 
pa-I. Ci co pozostali w tyle, nocować musieli 
po droJze, iak kLóry mog'I', nazajutrz przybyli w 
opi"akanell1 stanie. pobryzgani z pol'amallemi po- 
iaz,lami. 
Co gorsza ie w WodzisławIU, sami tylko lu- 
trzy, ani icdnego katolidiego kośl'lOi'a, tak dale- 
ce źe Kardynał dla s1'uchania mszy, o p/Ił- mile 
ien]lić musia'l'. l\lusidiśmy tu zah'z'ylllać sił;; 
przez dzicl) cal'y, az reszta poiazdów .śeio}gm I'a 
i ponaprawia-l) się szJ..ody. Na.laiuLl'z Karclynil'l 
wJiech:il konno, dla odprawiania mszy, do tt'guz 
mipysca, co i w przody, lecz że m:iło kto wa- 
żrJ' się iechać w takie L-I'oto, i aparaty ieszl'ze 
nie przybył'Y, słuchał tJlko mszy, prlł'Z XIł;d.!a 
:penedykt.a Giusliniani mianey. Dwie t)'lko mi.. 


-- 


...,.j
>>>
( I 88 ) 


Ie ujechaliśmy uł:ia tego, i st.aneliśmy w grze- 
cznieyszym nieco miastcczku J\;clrzt'iowic, luho iak 
inne w Polsu;ze zbudowanym z drzł'wa. Tu za- 
trzymaliśmy si\; dla odpoczynku, IceL uci,!rpic'W 
Jiśmy wIcie, gdy z \\'ozy z pośeiclami nicścJ;H;lle- 
-Iy, i nie iedcn na ławic lub na goMy fol"olllie spać 
musial'. 


I . 


\Ve środ", 12. I,ntego L:ICZclo doLrze mar- 
znąć, Kal'clyna'ł poiccha1 konno do Opactwa, 
po wysł'udl3niu mszy, ogl:Jd:rł kośclOf pił-;kny w 
cale. ()pat Jł-;dł'zclOwski Xi'ldz Reszka był na 
owczas w Rzymie z zlecenia Króla swego. l\1a 
on 1,0 tysi
cy H. iUlraty, zakon zaś 12. Po śnia- 
daniu pusl'ilismy się i o trzy mile zatrzymaliśmy 
si\! w Mafocieach, tam wyszli na przeciw Lega- 
towi Xięza, z krzyźem, chor
gwiami I świeca- 
mi, tudzieź studenci: wprowadziwszy Kardyna- 
ła do kościoł'a . odśpiewali Te IJcum. Jeden z 
studentów powitał go .f'aciI1skicmi wierszami. Na- 
zaiutrz cJ. 13 przyszedł woz, w J..tórym hy1"y 
apar3ty K:lrdYI131'a. odprawił wi
c czy tan.! OlSZ,! 
i po śni:HI3niu, przcJ: tt'goź studenta, zncjw po- 
źegnany 1acińsl..ICmi wicl'sz3mi, puścił się w dro- 

\; i uierlJawszy pięć mil, stan
ł w RadoszycacłJ, 
miastec1.ku iak tu zwykle drewnianym. 
V,' pi
tel.. duia I fł w (:ześnic bardzo Kardyna 
odprawa mSlę w kościołlu S. \VawrzYlica, i dla 
postu mc uic iacHszy, mszyJ- w drogę. Zimno 
by-I'o niczmiernie,' i droSi lak wy bo J'JIt', iź dnia 


--
>>>
5 


( 18 9 ) 


I 


tego l1parl1i
my mil sierlm i wcześnic za dnia 
staneli w Drzewiey. 
Nazaiutrz dnia 15 odprawiwszy mszą w ko- 

('iełe s. ,r:.ukasza, uied,awszy trzy tylko mile za- 
trzymaliśmy sic,; w nowym mieście, lez
cym na 
\ugurku, nad l'zek
 Plli('
: i to rniastecl.ko, z 
kościol'cm SWOIIIl poswi
eonem S. Wawrzyńcowi, 
ca'l'e lest z dl'Zp.wa. 
n. 16, l\1I'OZ byi' tak tęgi. iakiegośmy iesz('ze 
Iliecloświaclczyli. Po mszy uicchawszy mil sic- 
dt'm, stanc1iśmy w TaI'czynie, dość sporym mia- 
stecl.ku, gdzieśmy iuz. nocowali \V Listopadzic 
iad'1c do Krakowa. 
W poniedzia-łek d. 17 odprawiwszy msz'.; w 
Tan'zvnie, w 
ościele S. 1\1ikoł'aia, w tt,;gi mróz 
wyil'C'hal,;"ny do Warszawy. O 111Ile właśnic za 
przed mieściami, spotkał' nas, Kardynał Radli wili, 
we trzysta koni hogato ubranćy mJ'orlziezy, toz 
ArC'ylllskllp Gnipznil'ński, Riskup .ł..ucki, Biskup 
W cndeńsL.i. ZastanowIwszy się przy kareeie 
Kardynał.ł, wszyscy wysiedli, co uczynił i Legat. 
1)0 długich przywitaniaeh i komplementach, Kar- 
dynał w Sl.)'słb.i('h tych Praiatów zaprosił do ka- 
rety swoićy, lubo Arcybiskup Gnieznieński, iako 
Prymas Królestwa poprzedzany iest zawsze przez 
Krucifcra, przecicź ostrzeżony od Kardyna'ła 
Radzlwi'H:t, f.e w obecności Legata uźywać go 
nic IIIO£C, niewzioł' go z soL,! mi:rI, na g'lowie 
CZt
rwon
 czapeczkę, inni Biskupi niemieli ić). Nad- 
to Arcybiskup poprzt'dzany był przez Manza'łlm 


I 
l 
I 



 


......,.j
>>>
( '9 0 ) 


I 
I 
, 
, I 


uiosą('egn laskę, iak przed Kr'ólem. daley spo- 
t)'kali Kardyn:l'ła Legata, Kanclerz Lin: Le,... 
Sapieha, i POtI Kant'l: Koronny Tarnowski wsq- 
sey odprowadzili go az do mieszkania iego. ll)"ł 
to dOili, acz llr'cwniany, dość iedllak ohszemy, 
i pir,:kny, wraz przy bramic Krakowskićy nic- 
d:llel,() koś('iO'ł'a S. Anny 00. BernardYIlÓW n3- 
Je.i..,n:y do Kandt'l'za Litewskiego Było to mie- 
szkallle nierownie lepsze. oli tego któreśmy mie- 
Ji w l'rLOlly wśró,1 miasla. 
DWOI'Sl'Y il'clnak i sl'w1ł.y Jllustrisimi, me bar- 
,lzo st:.li wygodnie, trzeba się JJ}J'o ściskać, po 
J O. 15. I d wudzil'sfu w iednćy stancy i , po go- 
spodaal'l. wpnal'zollJl'I. !łam po ten'u. Wszy- 
stl..o to f1la SI. '.Wp10SCł miasta. z niezmiernego 
Jwlf"oku !la SeJm. i licznydl dworów Senator- 
sku'!.. .a lubo St'ym iu.l się zaczoł, niczebrał'a sił-ł 
ieszcze i pofowa Senatorów. 
Tego,- samego wil'czora, odwiedził Kardyna- 
b. Jau Zamoyski l
allderz W. i Hetmau Ko- 
ron)', w}mawiai:}c b1ę i;' nie wyiechał na przeciw 
KardYU:l'l'a, z prZYI'zyny iŁ dawał dnia tego ban- 
kiet dla Posła Iliszl'ałJskit'go, Amiranta Aragonii. 
We wton'k 18 w dzieli zapustn)', byliśmy na 
naLoźellstwie u llernardYllów, b}ło tam widu 
Biskupów, I Arcy Biskup Lwuwski, DYl11itr Su- 
likowski, wszyscy przez uszanowanie dla Lega- 
ta, pozost"łwali w domu swoie czapeczki, iedcn 
tylko Arcybiskup Guicwic/iski puyszedł w nićy; 
co ia poslrzegł
zy, IU
 Liegl'cUl o:)tfl.ed
 go Q 


I 
L 


-.
>>>
( '9 1 ; 


t
m. lecz Lf'gat wstrz)"mał mię, rnowi
c łeb
'm 
daJ temu pokóy, źe Prymas, iako Legatus natns, 
nJOgł nosić czapecL.kę. Po mszy był Kardynał 
u Króla gilzie zahawiwszy godzinę. ze iuź na- 
st\'pował:a c!.wila obiadu, 3 L('gat pl'Oszonym byf 
do Kallcleu3 Z.nnoy..kiego, wraz wił.:c z zam- 
lm, uda'ł sir.; do mieszkania iego na rynku. Kan- 
del'z iu
 g,) (:zekał li drzwi, i zaprowadził do 
POkOlIW szczur.l"ye!., w porowl1anie z osobą tak'h 
do"ć ieJuak przystoyu)'ch. 1\hasto bowiem nie- 
wlelklc. Marszałek ,V. KOł': wyznacza stancye 
S,'natowm i Postom. a gdy kto ('O nadto mieć 
chce, matę izhę po ';15, 30, i 40 CZCI'. zł. pl'zez' 
cza
 Seymu na
'mować mUii. 
Obi.ad II.Kanclerza, (iak mi powiedział Legat) 
byt pr.lcpyszny, złol.ony z rozmaitych zWIerzyn, 
i mif:slw ua)'wybornieyszych. Gdy około zacho- 
du si'urica, przyszedłcm tam po Kardyuaia, ie- 
szcze siedziano u wetów. Roznoszono cukry i 
konfitury, w naywiększey oLfitoś(.j, nie tylko w 
koto stO'tu, ale i po pokoiach, gdzie pełno sie- 
dLlaI'o gości, iak tylko zmieścić się mogli. Ja- 
luem uważał, dwanaście osób siedziało z Kan- 
clerzem, to iest, na pierwszcm micyscu pod bal- 
dadlimem z złotogłowia K:mlyna-ł LeGat przy 
nim K:,rdynał Radziwiłł, kuto niego Amirant 
Aragonii, dałćy Arcy Biskup Lwowski, W oiewo- 
da Poznałl
kł Stan: Gorka. Zcbrzydowsli Mar- 
sza-lck W. K. i Podkanclel'zy Koronny Tarno,,- 
.ki. Z druglćy 5L"ODY, kalo Kardyuafół Radzj,.. 


. 


....... 


.....
>>>
( 19
 ) 


wiHa Nuncyusza Apostolski Majaspina , Rozra. 
żewski. Biskup Kuiawski, Kanderz I..At: ieden z 
Senatorów Szwcd
kich, na końcu Salllt"m, gospo- 
darz. 
Lt'gat, i l\.ardyna'ł R
dziwiłt sic,l?ieli u stołu 
w rokietach, N uncyusz bel; płaszczyk:t, B,!ł-up 
Kuiawski, \V futrze sobolowym, puł-ryL}"1n ada- 
maszkiem. Po skOlil'zollym hanł-iecie, i umyciu 
r
k, Legat i Kardyna'ł, ,d"ozyli czafJec
kl swoie, 
lc('z Mgllr: Nu,U'yu!z iał- gdyby Ha do
ć lIic- 
włoźyl' p'łaszezy\..a sWl'go. aL \'V dohr
 pó't go- 
dzili\; po obiedzie. Pn'y stole I'Ozmaite hyfy 
zdrowia, iako to Oyca S. Króla Polskiego, Hi. 
szp31isł-iego, Legata 1 innyeh. LI'gat pii,!c do 
Senatora Szwcdzkit'go rzekł mu « Czy wiacie, źe 
« ia iestcm, Protektol't'm Anglii. i SzwecYI, do 
« mego więc zdrowia, ł'
czę modły cło Chrystu- 
« sa, aby walll uzycz}'ł świat'l'a, i faski swćy, 
« i was i ludy w
sze nawróci'ł do katolickiey 
rl wiary. Senator Sżwedzki w 0!1powi('dzi swey, 
oiebardzo do rzeczy zakończył, że iest lJaYłlIL- 
szym sług
 Jllustrissimi C3rdinali. 
Powl'óciwsz.y Kardynał' do domu, przy wie- 
czerzy, rozmawiał o danym bankiecie, i o oso- 
hie Kanclerza W. Kor. 
To com sl'yszaf' od Legata, KardYml'fa Radzi- 
wiHa, i innych, h.anclcrz ma L}ć w K.'ólestwie 
tem, pierwsz
 osoh:.\ po Królu. pierwszą moze w 
ł:uropie, po między prywatm'mi. kiedy z nie- 
hardzo mailjjtncgo szlachcIca, w przeci,!gu 
o, lub 


. 


l 


-.
>>>
( J 93 ) 



2. lat, przyszedł (10 tego ze ma 200,000, szku- 
dów clm'hodu, I oko'lo miliona w gotowlznie, ma 
dwor liczny, i takie wZlę,'ip. ił Kroi nawet lita- 
tać SIt.; musI hJć z 111m dobrze. 
l\lowi,
 że ód IIHicni" SWt'go wylJadowaf mia- 
. 
sto Z:unosć, ca1t a z kamienia, utwierdZił ie. i ze 
'Wszvstko zostawia synowi, mai
cclllu dziś lat 3. 
Sali; Kandel"z ma iat 57, postaci naJpiękniey- 
szćy. z br()d
 b.;1'1.1o lecz silny ieszcze i zw:iwy. 
W sobot
 d. 20 Lutego po mszy 1.1 IJernardy": 
nów, c.wka'I' L('bat
 uwiadomienia, o ktlrey go- 
dZlllić. miał !ię udać do iLby Seymowey dla 
sprawowania poselstwa swego. Około godziny 
17 te y przybyło do domu naszego czterech Sena.. 
torów, dwóch ducho""nych, i dwóch świeckich 
oznaym.ui;!c źe iuź czas. \Vsi:IlH WięC Jllllstris- 
.rimllS w karptę z N uncyuszclll i niskupami
 Se- 
natorowie śWieccy, w5iedli na koń, i Z Humem 
dworzan Królewskich odprowadzili I..egata dd 
zamku. W plerwszem pokoiu wyszed-ł mu na 
przeciw Król Jmei z Kardyna1'em Rad1.iwiłłem, 
lllskupallu i SenatoraDł1. Przybywszy do izhy 
SeymO\
ey, Zisiadł Legat na przygotowanym IlIci 
siclJlc duźym krześle. wY7,ł"canell1, pokrytem: 
karmazynowem axamitpffi. u gory sali; pi'awie 
obok malL'ukieb drr.wiczek. 1»0 lewćy ręce za'; 
siadł Król, na hześle pokrytym axamitem czar- 
nem, z przyczyny żał"o!Jy. po ciotce swey Kró- 
lowey Annie, pod baldachimem te

oź kf)loru. 
Podobnie! cała sala była wybit
, FoMaga tó': 
70M II
 J3 


II 


. 


-- 


..j
>>>
r 


f 


( 194 ) 


"nie
 suknem czarńym wysf'ana. Po obił 
IItron:tch 2.asicdli SC'naLorowie, W krzcs'f'ach swo. 
ich. Przy l\róln Jla Loku, ale poniźey sieclzia-ł" Kar
 
dyua
 RadL.iwiH', w rokieci
., i {i.oletOM
y CZrlpl'('zce. 
Opodal nieC'o oJ Kanlynal'a, siedzjnf N uncyusz 1\1a- 
łespina, dalćy zalwa1' mi(»'!\ce Arcybiskup Lwowski, 
i inlli llisJ..upi, i Senatorowie, 'v ferezyach 
fsobolowych. Jako to Gostomski Wda Poznali.. 
sJ..i, Woyci,ech Wilkowski Wda Rawski, l\Iikofay 
DziałYllski, Wua Cllt:łmillski. Po pra\H
y stro- 
:nic, pierwszy sicl1zia-l' ArcyLi
kup GI.il'wiellski; 
Ficley 'V ua Krakowski, i inni Scnatorowie. Ar- 
ey Biskup hyl w soholach, ale bez krzyia i cza- 
Feczki, pr:zcz wzgląd dla Legata. nislwpi, Ku- 
iawsJ..i Hiel'ouim Rozrazewski, N'ol'ki B;lranow- 
ski, .T',tleli l\1aciciowski, Chdmski T)1icki , Wen- 
leń!iki Othon Schenling. Senatorowie świeccy 
byli, Wda Sieracki Albert 'ł.aski. Smolt'llski A- 
brahamo"icz, Nowogrodzki Tyszkiewil'z, Brzeski 
J...iu:, Zicnowicz K:mderz LiLewsJ..i, Lew Sapie. 
113, Podkanclerzy, Gabryel 'Woyna. Ci iU:l sie- 
(:lzieli przy kOIlen c
\Vorogranncgo szrnnku. 
T;lInźe Lyli W. Kandel"z Koronny, Jan Za- 
lnoyski, Podkanclerzy Tarnowski; prawie na prze- 
ci w trollu. Za \V oicwodami siedzieli mnie)'si 
Kasztelanowie. Pomiedzy krzesł'cm N uncyusza i 
Arcy Diskupa Lwowskiego, siedzieli Prałaci Kal'" 
dynał"a. .Jako to JJZt;Ul'. TIiskup uc Sessa Mgnr. 
1Ilo11inlli, Ahhote Onetano; l't'Igl:r. .Scappio, za 
Iliemi, m icścili 
i
 l'oslowie ziemscy i tylc d wa- 


.
>>>
( J 95 ) 


. 


t'z:m, l szlaclity , ile tylko sala ogarnąć mo- 

-I'a. 
Gdy się lUZ umieścili wszyscy, i Wielki 1\Iar- 
sza-lek, lIdel'zai
c potrzylroć lask;! o ziemię na- 
kazał mi1cz'Ilie, Jllustl'issimus l.egat. adpioł 
spięcie od piaszcza, i zwielką gracy! ułozywsz}" 
go kuto siehie, zar.zoł łaeinsk
 oraCH trzy cwier. 
ci godLin trwai:!cą. 


Treść lllOWr te)" by/n, nak/'Onien;e Króla i (;ta- 
nów, do wuiyścl!1. IV Ligi,;, z Cesar::.em lVie- 
mieckim, przeciw Turkowi, alw pow.r::.eclme- 
Illil Chrześciliflslwa llicprz.J'iacielowi. 


Skoro, Legat oracYę SW;! SkOlICZY-I', powsta'ł 
Podkanderzy Tarnowski, i zhicra'l' wota Sena- 
torów, odnos'lszy ie do Kn)la. tak po krótce 
w iu;ieniu icgo 1I)(:'wił f( J. K. j\J. ian nasz Mi. 
«.j-oś(:iwy, l'(,wnie iak i Stany, niew
tpay J1Igcly, 
t( o Oycowskićy pieclO'l'owltośei, i sz('Zególnych 
« wLgl-.;dach 0Fa S. (l1a Polskiego Królestw-
 
(i 'Wdzięczni zato 1\ ról i Stany, nieprzestan
 
« błagać naywyzszego, o dlugic zyrie i powo- 
«( (beuie Oyra S, niel1ulIćy wdzięezne są Stany, 
C( JlIustrissimo za wszystkie iego, (Ha Królest\1 a 
« Polskiego usi'ugi, co si'iJ tyczy czynionych pre':' 
« pozycyi przez Kardynała I.egata, skórÓ J. K. 
II ]\1. i stan y rOl.wazą nad niemi nieomieszkai" 
. . 
« JIlustrissnno, dać SWOICY odpowiet1zi. . 


. 


L
>>>
r 



 


( 19b) 


Po sko
czonem głosie PodkandefZf){;o ł wstał 
Legat, i odprowadzony z ró" nenII iak w przo. 
dy ceremoniami, po\\rócił do siehie. 
Tegoź samego wieczora, przyhyli z wielkin1 
traskiem do Warszawy. w więcey iak tysiąc ko- 
ni, rlway przedmeysi Senotorowie Xi
'e Ostro g- 
ski Woiewoda Kiiowski, i Xiąze Uadziwlli Wda 
VV'ilenski, pierwszy zakamiel1ial'y SyzlOatyk j 
drugi zacilj;ty Kalwin. 
Tey nocy, zaczof Kardynał boleśnie cierplc 
ba podagrę. Uczęszczanie w zimno, do Kościo. 
ła, f.1tyga Sessyi publiczney, niŁ'poma'l'u PI'zy- . 
czyniły się do tego, niezaniedbywa'ł a
oli inte- 
ressow, i co dziCl! w ł'ószku mszy dudlał. Tern 
czas('In Seym odbywał się trybem swoim ł 11a- 
radzollo SHjj W w' lu sprawach; szczególniey 
względem proponowaney Ligi: Senatorowic nie- 
podł'ug zacności i wzięcia swego, lecz podług 
stopnia dostoieństwa które posiadali; 'wotowali 
i tak Kardymł RadziwrU, i Warminski Biskup 
Batory Synowiec zeszłego Króla ł wotowali po 
innych. 
Imiona jakem sic mógł fłowlcdzić ScnatoróWf 
i Posłów, na Seymie I597 byfy następuiąee. 
l. Arey Biskup Gnieznieński I)rymas K.róle- 
stwa i W. X. L. Stan: Kał'l1kowski. 
2. Arf:Y Biskup Lwowski, Daniel SuIikowski. 
3. Biskup I{rakows}';i Kardyna-ł Radziwrłł. 
4. Biskup Kuiawski Hiero: Rozrazewski.
>>>
5. 
6. 
7. 
8. 


ł 


9, 
lO. 
H. 
12. 
13. 
14. 
I5
 
.6. 


( J 97 ) 


'Vileński wakował, 
Poznaliski .ł.ukasz KościeIski. 
Nocki Alberl Baranowski. 
Warmiński Kard: Batary Opat Czer_ 
winski. 
.ł.ucki Bernard Macieiowski. 
Przemyski Wawrzyniec Goslicki. 
Żmudźki Giedroyć. 
Che'hnski S: Gomolinski. 
Chelmiński P. Tylicki. 
Kiiowski Jl)zef We!'eszczyński. 
Kamienieeki Paweł Wołucki. 
Wendenski Otbon. 


s W I E C C Y. 


Ij. Kaszłe-Ian Krakowski Janusz X.Ostrogski, 
)8. Woiewoda Krakow. :Mikołay FirMy, 
19. Poznański mer. Gostomski, 
20. Wjleński Albert Radziwilf, 

 I. Sandomirski Jerzy lVIniszech , 


. - Kasztelan Wileński Jerzy Chod- 
kiewiez, 
23. Kaliski Piotr Potulicki, 
24. Trocki Krzysztof R:.dziwiłł, 
25. Sicradzki Albcrt .I:.aski , 
26. Kasztelan Trocki Thalwosz, 
27' Woiewoda .ł.ęczycki Stanis'I'aw l\Iinski. 
28. Starosta Źmudźki S. X. Radziwiłł, 
29. W oiewoda Brzeski ADdrzey I..eszczYllski, 


, 


.
>>>
I 


30. W' oiewoda 
31. 
32; 
33. 
24. 
35. 
36. 
37' 
38. 
3g. 


40. - · 
4ł. 
42. 
43. 
44. 
45. 
46. 
47' 
48. 
4g. 
50. 
51. 


( J gH ) 


Kiiowski K. X. Ostrogs\ie.,. 
I nO\\'l'ad'awsk i Spł'awski, 
l\uski ]\f 11\O'lay lI('rhurt, 
W o'I'Y'lski Al: X. Ostrogski, 
Pocłolski Jan Sit'niawski, 
SmCJlcllski A hrahamowicz t 
l..uhelski 1\I1k: Zebrzycłowski', 
]Ą'O('ki Oorohostayski, 
lldski W1'Ollck, 
Nowogrodź.ki Teouor Skamin 
Tys£klCwicz, 
Płoeki J, Zielinski, 
Wilcpski Sapieha, 
Mazowiecki IJicr: Parys, 
Podlaski Jan X. I.asl'awski t 
llawsli Albert Wilkallowski, 
l;rzesli Lit: Zicnowicz, 
Chc'lmiliski l\Iik: ::'zia-łYJlski, 
J\1,ścisł'awski J\;clrzey Sapieha, 
Malborski l.'abian Czerna , 
Uradawski Janusz X. ZbaraLki, 
Pomoski Ludwik l\Iorteski, . 
l\Iinski Jf
drzey Zawisza. 


, , 


1\1 I N I S T n. O WIE. 


52.. l\1arszał.k W. K. 1\1. Zebrzydowski, .
 
53. Kanell'rz ,V. K. ]\1. Jan Zamoyski, 
54. Kanclerz W. Lit. Lew Sapieha, 
55. podkanclerzy Jan Tarnowski, 
.
>>>
( J 99 )' 


56. PocIsk a I'bi W. K. Jan Firley, 
47 J'odskal'bi W. LIt. Dymitr Chalecki, 
58. Porikal1cłerzy Lit. GalH'Ycl WOYh3, 
59. J\Iarsz;dt,k Nad. Ljlt. vacat, 
60. l\J;łl'sz;.ol'ek Nad. Kol'. Piotr Wiesiołowski , 
() I. Refc."end"rz Kur. Jau Zielinski, 
62. drugi Tomasz Dl'Ohoiewski 
 
63. Sd.relarz w. K. Gembicki. 


KASZTELANI WIE KSI. 
; 


I 
I 


64. Poznański Jan Rozrażewski, 
()5. S:mdomirsli Stanisław Tarnowski, 
66. Kaliski Konal's1.:i, 
67' W oyuicki i.Jiotr M yszkows
i : 
68. Gniezniellski Jan Zbocuwski, 
6
. Siel'adź lluzcński, 
70. .T'.ęczycki Stanisła\f Bykowski " 
71. Źmudźki NaI'USZewjl
z, 
7 2 . Erzeski Kuiaw. 'Łukasz Krctkowski" 
73. Kiiowski Jakób CzapJic, 
71i. Jnowl'adawski KościeIski , 
7 5. J
wO\vski Stanis-lnw Zoł"kiewski, 
76. Wołyński Vacat. 

7' Kamieniecki J1kób Prytwic, 
78. Smole.lsk
 vacat. 
79. JAubelski Marek Sobieski-. 
80. Potocki Jerz'y Pac, 
g I. Uelski Piotr Niszczycki, 
82. :Nowogrodżki Piotr Zienowicz 2 


, ,
>>>
( 
OO, ) 


Ir 
l 


83. Płocki Stanisł"aw Krasinski 7 
84. Witepski Jall Zit'nowil'Z7 . 
85. Czerski l..eslliowolski, 
86. Podlaski Wodziliski, 
87' Rawski Trzecinski , 
88. Brzeski Adam Poci.ćy, 
89' Chdminski Jerzy Konopacki, 
90. Mścisławski Jan :Mil"leS7ko, 
91. Elbl
dzki StaniS'l'aw Dzia1)Ilski J 
92. llr;ud'awskl A lexarull'r SiellliasLko, 
93. Gd311ski l\I3rc.in Zleliliski , 
gr.. l\IUJski Marcin Strawinski J 


KASZTELANOWIE MNIES.. 


I 


9 5 . Sandceki Krzysztof Komorowski". 
96. Wiślicki l\1,kO'by Ligęza, 
97, Biecki Zbrowski, 
9ł3. Rogoziński Jan Opalinski, 
99. Radomski Andl'Zey hrłcy, 
IDO. Zawistowski llogusz, 
T ° f. Zal'l1owski Skol'z6wski, 
102. l\Iahgosl..i Scb('st
 an LulJOmirski\. 
103. WielUliski Anc1rzey Męciński, 
104. Plozemyski SJani
1'Jw Kra
5ieki, 
105. Halicki Stamsł'aw Gulski , 
JoG. Sanocki KihanODrohojowski, 
107, Wshowski Jall Grudzinski, 
108. Nakielski An: Czarnkowski, 
lO!). Rospir ki Marcin Halecki,
>>>
- 



 H\ Bydgosld Balinski, 
111. Kruszwicki Grudzinski , 
J 12. Oswieeinski Padniewski, 
113. Kanlielliecki Pacłniewski, 
I 14. Spicimirski Gomolinski , 
J l 5. lnoW'ładawski Tal'nowski_ 
I 16. Kowalski Risinski, 
J 17, Sanucki Russocki, 
11 B. Sochaczpwski Plichta, 
J J g. Gostyń&.ki Stępkowski , 
no, Wiski :Marein l\lęz.yński, 
J 2 J. llości
źki Adam Rościszewsl.i, 

22. Wyszogrouźki Gaspcf K'l'odziński, 
J :13, Repnicki Stanis-ł'aw CI-owinski, 
124. Zahoczymski WOJciech Rauziminski,. 
125. Cieehonowski Franciszek Krasinski , 
12G. KUlawski Pstrolwński. 
I)OS'I'.OWIE N,\. SEYl\1 ROKU ł 597' 
lFctwo Kralwwskie. Gor:IJski 
Grahski 
Roez)'rnowski 
Olesnieki. 


.' 


l\Iikoł'ay Kazmirski 
H: Flrlcy 
Stanisław Morski 
Jordan 
Zielinski 
Przerembski. 


lFdwo :Jalltdomirskię. 


Ossolinski 


. 


( 
Ol ) 


. 


lPctwa Poznańskię. 


II. Karnkowski 
Cboinski 
Konarski 
Raszkowski 
ł.liclź.Yllski
>>>
Oboruicki. 


IYc/wo Kaliskie. 


:Brodowsł..i 
Przyicmski 
Choinski 
!Jarski. 


lrclWo St'crad:.kie. 


J\liec7.)'nsJ.i 
Łacki. 


lrelWO Ł"cz}c1de. 


:Riskupski 
KarsZllicki 
So-łowski 
Zicliust..i. 


łl 


H' c/wo KiiowJkie. 


Łaski 
Br:II,l1o\Vski 
Olizar. 


lre/wo DobrzY'lskie. 


Rypinskie 
Chel'mjcki. 


( .102 ) 


II c/wo Tf'o{j"lJ'kit.'. 


x. Czartoryst..i 
X. Korecł..i 
Choyst..i 
11 ulcwicz 
Zahoroski 
Kadmski. 


lr ctwo Lllbelskle. 


J\1assalski 
Corayski 
Ostrowski: 


li (:lWO P{'Oekie. 


Zarl1rki 
La ssoc ki 
Wilst..i. 


Ziemia /riclwłJ.lw. 


DOl'Uchowski 
1\Iadalinski. 


11/. B,.:;:,esk: KujaWskie. 


l..owicki 
rJ,'alipski.
>>>
g. Inowłocławskie. 


Crahski .. 
Mierz)'liski. 


lrctwo R_lslde. 
Rcszlo 
S. lJotocki. 
Wolski 

arsonowski 
Kuropatwa 
llcH.ycki 
Orzeehowski. 


Jrctwo. Podolskie. 


U. JazJowiecki 
.Dł-azciowski 
l). Łaszcz. 


-/J'ctWQ Bebkl'e. 
. . 


Corayski 
l\Iic1inski 
C.olcsinski 
WroezYliski. 



 lIJazowsza. 



ars)\i 


. 


--- 


( 
03 ) 


Łoczowski 
Czel'lnakowski 
Podosl.i 
Jallucki 
'Vys-ł-awski 
Z lrCllł'll Podlasklego. 
] [. J erlikowicz. 
Ol
ck, 
A. Jerlikowicz 
ltaczko. 


Z Chelmillsldego.- 


Daniel Plamccl, 
Koszuc};.i . 
Tilecki 
llcmccki. 


Z POlllorskil'go. 


J)..rz)'Sztof Konopacki 
N. Niewieścinski 
Klinski 
Ostrom
sli 
Walikowski 
Zcmhrzuski 
\Vęgrz)nowski 
KrOllni,.ki 
JaroszYliski 
Grodz1Uski
>>>
( :204 ) 


JaLfonski 
Drozdowski 
l\fosto\Vski 


Z BraJ'ławskl'ego. 


Z Rawskiego
 


Piasec7yńsli 
N. Szaskowicz 
H. Szaszkowicl: 
A. Sosnicki. 


Gostomski 
Piegłowski 
Stalllll'Owski 
GI
vc'ki 
St'tpkowski. 


Z l'!f/ant. 


Kosz 
Kurełz 
Rembowski. ( I ). 


Ci wi'tc Senatorowie, i Posfowie po mszy i 
po rannym sniaJanlll, okcło godzmy iedYll3stey 
zbi('rai
 sil( cło Izb swoidl. Sessye trwai
! (lo 
wieczora, czascm do pÓ'f'uocy, przy kOlicu Scy- 
mu (gdy z Polacy mm
 zwyczay wszystko na 
1.0niec oJs)fać). Sessye tr\\'ai
 az uo rana na- 
zaiutrz: po !kończonych dupiero Scssyach zasia- 
daią do obiadu. Król zawsze il'sl przytomnym; 
i nikomu, wyi:.ć niewoluo, chyba w nagley po- 
trzchic. Można wi«j:c w nosić iaJ..ićy cierpliwo- 
ści, przfz sześć uiedziC'1 potrzeba KrólowI i. 

,('ynlUi
cym. Seym nad niedziel sześć przedfu- 
źouym być niemoźc. Propozycye id
 od tronu, 


(1). Nietrzeba nawet ostrzegać, iz pi!lzll
Y dzien- 
nik len Włoch, wiele Imion po opuszcza l 
iele ue 
wypisał, a LitcWikich Poslów, wcale opu5cil.
>>>
. 


I 

 


-- 


( 2d5 ) 


ha kll)rc SfJnałoro",ie woł'ani oli Marsza'łk:t W. 
K. kolt.'ią zal'zowszy od Prymasa wota swe clillą. 
W sz.yscy mówi,! w oyczystem i!j;z)}"u , tr'wa to 
bez końca, d-l'ugo bowicm mówI,! między ilJnc- , 
mi PrJmas Karńkowski zwykł przez trzy godzi- 
ny gadać; 
Izba Senatorska, icst wielkości tey \V którey 
Kardynali uJprawiai,! konsystorze,swoie ma w g'h.;bi 
tna....e drzwiczki, )..tótemi sir.; \V dlOdzi do poko- 
łów Kró!cwskich, na przeciw są drzwi wielkie; 
do w niyśc'a tJla wszystkich. 
})osło\\ ie mai,! osobną swą Izbę: na począt- 
ku Scymu, pr7ychodz,! 110 IzLy Scnatorskiey wi- 
tać Króla, kO:l.dy zdiowszy kaJpak, Pl'zyslttPllie 
(Jo trollu, i c:d'uic rękę Królewską. Potym od- 
chodzą na swoie obrady; w naywaznieyszych 
tylko sprawach, przywoi)'wani s1! do l,by Sena- 
torskićy i wtenczas stoią na przeciw tronu, 
stara'lem sił.! dowiedzieć co tam gadano na Sf'Y- 
mie, i od tych Wlochów, co iuz' U1.1ieią po 
Polsku. dowiellzial'clII się ze z strony J.igi przeciw, 
Turkom, Biskupi hyli za nI'!, przeciwnie, osobliwio 
Kanclerze, chcieli zyskownieyszych i oLwartszyeh 
kondycyi od Ccsarza J 1\Ići; nadto z,!dali spdnie- 
nia Paktów Beudzyńskich, to iest uroczystego 
zrzeczenia si
 Korony Pulskiey przez Arey Xię- 
t'ia Maxi1111liana. KanderJ: Zamoyski, otoz siid 
domag:,i': (11"1.)'0:"1' nakoniec. ze lubo propozycye 
Rakllskie nllały tylko za cel, hez źadnćy korzy- 
ści 'Wci'H;n
ć nas w woyn'.J z Turkami, lubo siQ
>>>
( 
w6 ) 


I t 


łii2ini u,vol1żić nic naleza'Yo, bezpiecz
stwo :ttoli 
hlph
y wymaga'Jo hyśmy mieli na oparcie si
 
;.rurkom i Tatarom. gotowy skarb, i gotowe 
wOJSko. Na tc S'['owa podatki, po\Vstai'a Wielka 
\vrzawa; raiy tt'll Seym. hył bardzo bUl'7liwy. 
,v Nlec1.lide po Seymie, spiewa'I I11SZ
 wielki! 
Darariowsł-i ll,skup P'Jocki, będąc wc WłosZt'ch, 
nalll'zy'ł sil;) spiewać pi
knic, i nicdl'łc)J)ował iak 
inne DuclłOwlt'll
two. KI'ól słuchał kazania Pol- 
S1\I\'gO, K('ólowa Od('''li'a do swoich Pokojów, 
gdzie Jcwita, NiPJnlCc prawił clla nićy kazanie. 
Trw:rl-y dlugo kou{'cnnC';'c o Ligc t w dOlllu K:ir- 
dyn..-I'a, )"tól'Y ICSlC7-C bola-I' na podagr\;, tyle Ja 
tylł-o mimo wielkich st:1rali dowicdzić si
 mo- 
głcm ze gdy nom Hał-uski. ui('post.;powa'I' Slcze- 
rze 3 Polacy Ilidatwo u\\ ieść siC;; dali, wszystł-ie 
Stolicy Apostolskic'y slaranaia spc-ł-łly na ni('zym. 
\V Suboh
 dnia I Marca, wyiecha'
 z 'Varszawy 
Amirant Aragonii Posd' Wielki Hiszp:ulski. P/'Z('z 
cał'y (:zas pobytu icgo, Król i przeulllC'ysi l)anowlc 
wielkie IUU {'ł.ywh grzeczności. Dowicclzi:rl.'m sir.; 
że w .Niccll.iel'i! zapustną.. Król zapmsi-ł go na 
obiad, wraz z Królo\\ ą i N uncyuszclIl l\lalcspi- 
ną.. iezełi })rawda (co mi iednak powiadano). 
u prawdł.;, ze N uncyusz dał się posi
ść Pos-l'o., 
wi Hiszpańskicmu, uczynił rzecz s.lkaraclną, za- 
wsze bowiem loS'łowie Papiescy na kozclem 
mieyscu, picnvse mieysce mieć powinni, Kan- 
clerz w. Zamoyski, :Marsla-i'ek W. KoronnYt 
Zebrzydowski i ium pl'zednieysi Scnatorowie su": 


II 
II 


.
>>>
1 


( 
o7 ) 


lć bankiety, Ambasadorowi temu rlawali. Krói 
przy odiczdzie dał mu soLole 2000 szkudów 
wartui
ce. kuźdemu zaś dworzan iego roztru- 
chan pOl-1'ocisly, tak źe wszysey ,vyi
chali L31'- 
dzo t..ontcnci. 
W Niedziel.;; po obiedzie (1anc było pos'łucha- 
me Posl'ulll Tat:II'51.1111, tym samym, których iu£ 
dawniey wspomllialem, i którzy nicmog;
c otl'ZY- 
JIIał: odpowiedLi, przed Se)"mem az dotąd bawił 
w Warszawic, utrzymywani l.osztem KriJlcwskilIi; 
Król na audyencyę. IJOgato ubrać il'h kazał'. 
Picl'\vszy Po sd" z famiii Doria miał szuh\J pou- 
SOW
 pi'",etykan:! 1.ł'otcm. inni podolul('z szuby 
adamaszkowe karmazynowe. Gdy KróJ' zasiadł 
11a n'onie, otoczony Senatorami, i dworem we- 
s71i I}osi'owic, i ukł'oniwszy silJ nis\..o I..ill-.:i słów 
po Tatal'sln wyrzelii. co tlómacz natychmiast, 
na I)olski i
zy!{ przdoź ył, Ka nclcrz od powie- 
dzia'! od tronu, ze J. K. M. chc(
 Z)'ć w przy- 
jawi 'I. Panem ich. ze (
o sił.; tyczy podarunków', 
te posl"anncmi być lIicmogly, z przy('zYIIJ, że na- 
rOll ich rozdzielony, i mi-;;dzy dwoma ubiegaią- 
l'Cllli się ),ra('i
 do tronu. niewitdLieć któ- 
I'elnu L nich podal'unl,i posJI
.ć miano. Co si';ł 
tyczy naiazdow k07al'li
'h, od!1owied:tiano. że 
byli to l lidzie nicsfo.-ni, nieu:thai;,!cy źadl1ego 
pra\
a, ze J. K. ]\1. bl'tc idl, iakto iu;' na 
l'i;tlcwayce widziano, i L.e ile kroć dbpuslczq lii
 
ł'upi('sLwa, karaĆ ieh nieprzystanie.
>>>
( 2D8 ) 



akonjcc Kanclerz dawał' im list od tronu 
iako odpowiedz f na ten któ,ry mu od Pana swe- 
go przyniesli lecz 1)m;1'owie w zbraOlali się przy
 
i=!c go; tWlenllqc źe lIlaJ
 ieszcze Jllne proźby, 
}wz który{'h załatwienia, gdyby' list przYleli, 
r:m ieh za pov.rotcm ){3zał'hy im g10wy pościnać, 
i że woleliby, by im J. K. 1\1. kazał ie san1 ł 
pOśl'mać w \V arszawlC, niź gdyby list ten przy- 
i,!e mlt'li, gdy wszclkic namowy prM,nemi Ly-fy 
oddano list w ręce tłómacza, i odprawlOllo do 
domo,," . 
W Sohotę (tnia 8. Kardynał czui
c się lepićy 
l1a zdrowiu \\'yiechał na prŁeiaz(lkfd. 
Nazaiutrz po obiedzie, z c:rh'm dworem wyie
 
thał do zamku. Glly Kardynał bawił u Kl'ólll 
tny tern czasem po:szliśrny widzieć staynie Kró- 
lewskie: bylo tam wiele przepysznych koni, 
między tcmi był' konik hu'lany, tak maleńki, iż 
Iubom nań wl"asn e III i patrzył- oczyma, ieszcze mi 
si
 to zd;rJ'o nie ty łko rzecz'! zadziwiai'l'ą , lecz 
tlieporlolll1
 do wiary. Cała wysokość iego nie- 
c1ochodzi-la mi do pasa. z tem wszystkim tak 
proporcyonalny, i ksztaltny, iź nic pi
knieysze- 
go widzicć nie moina byto. Mówi,! źe go cho- 
waj:) dla Królewica Wtadysbwa, który ieszcze 
dwóch lat nieskończy.ł. I)rzyprowadzono go z 
J,itwy, gdzie por1olJllc twory nic tylko w Lcsty- 
nch , ale w m
slczyzna('h i lwbictlch nic s,! 
rzadkie, iakoL na dwor7c Kr;Jlcv.skim widl.l\'lcm, 
ośm kad
tek mftskieh i zeJlskicli.
>>>
I 


....... 


( 20 9 ) 


. We 
rodc d. 12 Marca, Konstanty Xi
;e 0- 
strogski W oieworla K.iowski Z wielkim gniewem, 
w.\,I(
ch:rt z Warszawy. Przyczyni! gniewu tego 
byto, ił Król nieehcia'ł uwaz"ć na prott'stacyłó 
któl'
 uczyni-l" wzglęcłem zasz-łego niedawno po- 
ł
c7.enia kościo1'a Creckiego z Rzymskim. Zaie- 
cha wszy do pil'rwslego grodu, pod1'ug pr/.yię- 
tego u Polaków zwyaaill, zaniosł solenny ma- 
nifest. 
n. I S K:wdyn:rI' J ,('gat, wiJz,!e źe eJalsze ru- 
lowania o ligIJ pl'zcciw TUI'kom. dla nieszcze- 
..e
() Austryakciw poslępowal1la spf.ł.dy na ni- 
czym, umyślił porzucić Królestwo Polskie, i na 
powrot do Rz) mu si\; udać. Prosi'l' więc o 
audyencyę pozegnania i oko-ło J g godziny, iak 
z\V)'kle kr\;eonemi schodami, udał się na zamek 
na pokoie Królewskie. Zah:miwszy li Króla uuie 
pM godoliny, uda-ł- się do Królowey Jmći, ocl 
ohoyga, z nayzp\'szą IIprzelmości
 przY1ftty, i 
czule pozegn:mym zost a I'. Cdy Kardynał po- 
pO\Hóci-ł do mieszkania swego, ruynie'siono mu 
od l\. róła, pI'ześliczny zcs:,r l,ii'}cy. n
'1'a to 
sztub podziwicnia godna, zbudowana \V ksztalt 
świ'1 t yni, w
rodkll łt
y widać by lo nmóst\w fi- 
gUl'ck repr('zentlli
('ycb proccss)'e, iak:! zwykł 
Oycicc S. oeJprawiać, gdy uroczyście wchodzi 
do S. Piotr'a. na OlJprawowanie mszy. Przez 
sztuczny mechanizm, w5z)'slk,c te figm-ki ru- 
szaly si,:, Oyt:iec S. niesiony był na l.uesłc, od- 
zywaly siCJ tr=Ahy i kotty; a Gdy Oyciec S. da\\'a-l 
1'0111 II I ł
>>>
( 210 ) 


.Bened}kcn orbi et urM, znów figurki bił'y 
w kolły i hębny, inne zapala'ly armatki istnelały. 
Wszystko to nadzwyczaYllłe s/tu('zne i oczy za- 
chwycai;!ce. Mówiono mi, iz u'gar ten J..os/lo- 
,vał przeszło 3000 Szku.lów. l'I;l(lto przy!-ł-ał J. 
K. 1\1. Kanlynałowi qo p,.:knych sohoh. warto- 
ści 500 sl.kudów. Karclyu:l'ł udarował IlOynie 
tych co dary te przynie
li , Szambt'lanowi Czap- 
skiemu, który z l1Iemi przyszedł od Króla dalO- 
wa'ł ł';lIlcuch wartoś('i 200 Szkuclow. 
Wieczorem, po;{,C'gnro- Legat Kanlynałów Ra- 
rlziwila, Baton'go, Kanclerza Zamoyskiego, 1\'Iar- 
5zał'ka W. K. ZeI))"zyclowsk,ego, od tych ostatnich 
udarowany został piękniemi Turcckicmi końmi. 
Arcy Biskup Pl'ymas Karnko\\ski 80 letni sta- 
rzeć chorob
 zi'ohmy, widząc w cI,mJz,!cC'go do 
siebie J,egata, zawoła.t, linde 'wc miM, ut deus 
1llellS vefliat ad /Ile. 'Yszyslkie tt' och\'iedziny 
wide czasu zabrały, wyiechaliśmy ku wicczoro 
wi w mroz i snieg wicłki. 
Nuncyusz i wiele Pola
ów odprf'wadziło Kar- 
dyna-ta, a
 do Błonia, gc1zie
IIIY wie('zerzali i 
spali. Nazaiutrz Kardynał znóW nl'zul poda- 
grę, i niemógł iak zwykle iść UD Koś,.iol'a, alc 
myśmy szli i odprawiali wiele mSŁY, KośclU'ł 
ten iest poswi
cony S. Troycy, mieSLkai;! przy- 
nim Kanonicy n-guty S. Augustyna, nusl:A oni 
habit biały, a lIa 111m Cl.arne mllcety, i posia- 
u:1ią znaczne dochody. Po mszy po sniadaniu , 
l\,ardvna-l nidć się kaza'I', W lektyce, ziltrzyma-
>>>
(1łIJ) 


li
my się w SocIlaczewie dla popaszeni3 koni t- 
wraz potem pusclwszy się w dalsz
 (Irogę !.'ta- 
nclismy na noe W.J"..OWil'ZU, W mieście gdLie zwy- 
kle Arcy Biskup Pl'Il1Ias przebywa, Iccz dZls dla 
słabości lO któn;y wyźey wsp I mialcm) ziechać 
niemógt Przysl'a-t atoli Synowca swego, który 
o pal mili od miasta, wyiechał naprze(:iw Le- 
gata, z mnostwem kolebek, i koni rowodnych, 
z żołnierzami pic!!zemi, i konnclIlI. Na ezele 
mieszczan st311O'ł Doktor mieJscowy, i stosown
 
aracH witał Legata. P,'zybliżaiąe się do miasta, 
przciel.dza si'tJ IU'lez dł'ugi niezmiernie most,) 
iak wszystkie w tern haiu drewniany (dalćy śmd- 
I.iem miasta, któm lTIoze d'lul.sze iest od Kra_ 
kowa, lecz nietak szeroJtie. l\Iiasto w cale piQ- 
koe, lubo wiele wnim tlomo\V drewnianych, s
 
iednak i murowane. Przeil'('hawszy przez miasto, 
znoweśmy iechali na most podoImy pierwszemu; 
ten po obu stronach z 'lękami u góry, ulIlaiony 
był iodlalI1i, co wśród zimy piękny sprawiało 
widok. 
Na bramie zamkowey widać b)ło hcrb Kar- 
dynała Gadano, potcm hC'j'h Primasa , to iest 
baran kosmaty, tak sztucznie zrobiony. iź gdy 
sił-! Kardynał przybliźał, nUiko schylił przcdnclD 
głowę i ul.Jonił się. 
Stanowszy w zamku, Kardynaf lubo zdroźb- 
ny i slaby, by grzeczllość Synowcowi Kardynała 
uC/ynić, zanieść si'ij kazał do sto'łu. Dwa były 
. I zastaWIone sto-l'y, iedlin w D1nieyszey lec, Wl- 
6
>>>
( 212 ) 


godney sali, dla KanlYlla'Iów, i Prałatów drugi 
w drugiey sali, gIlzie iedli dworscy Kardyna1'a, 
i wiele szJ;u'hty Polskiey. Ohlad h)"ł' wyborny, 
ohfitość ryb, leez wsz)'stko pod.r'ug zwyczaiu l'ol
 
skiego wielce pieprzno, i korzenno. Kardynał 
chc
c się uwolnić od picia zdrowiów. przygoto- 
wanych iuż w czesnie, prosi-t o pozwolt'llIc hy sił,; 
mógł w czesnie Olldalić od stU'lu, zostawi\\szy 
wsz)"stkich innydl. 
W Pi.}tck 28 l\lar'a Kal'dynał sl'uchał mszy 
w Pokoi u swoim, inni zas z mnóstwem Jezui- 
tów, w ohszcruey Kaplicy zamkowey. Źamek ten 
c:\'I'Y z kamiclIla piękny jest i ma wiele poł..oiów, 
gdziesmy wszyscy wygodnie mieszkali. Ja dnia 
tego odprawl'lclll mszę, w Kollegiaeie Panny 
1VIal'yi, kośÓoł tcn hogaty icst i pi
kllY s
 przy 
OIm Kanonicy liczący do 1,000 i 2,000 n. do- 
chodu. Kanoniey ri równie iak wielu innych 
Kanoników, Opatów, i l'rał'atów po Polszeze, 
niemi('szka osobiśCie przy Kul\egiatach, ale ll'zy- 
ma 'Wlkariuszow, ci za 50 lub Go Szkudow na- 
rok odhywaią za nidl powinności, ca-łą zaś in- 
tratę nić llIerobiąć pobiera i,! sami. Jest ieszcze 
w .Łowlczu c.ztery luli pięć iunych kośclółcjw. 
l\liasto sa III C bardzo .ludne. Wiele szlachty mie- 
szka w nim, ato by się obok Prymasa znaydo- 
wać, ten bowiem hędąc pierwszym Senatorem 
W Kr,)lestwie, wiele ma w pi'y wu , a gdy mu 
prz)'idLie do głow'y illvitu Re.ge Seymy zwaty- 
wa. Po mszy było sniadanic w zamku, z mnó- 


--
>>>
( 215 ) 



twem cukrow i konfitur i wyllOrnemi winami. 
Kardynal niemósi' hydź u 'sto'lu, lecI. posili- 
wszy się zaraz puśerł się w drogę. i uiechawslY 
mil pięe stanoł w Jazclowie. 
W Sohotę dnia 2
ł Kardynał kazał si zanif'ć 
na r
lm du K.ościo'ła S. Jędrzeia, gdzie hyli 
Zilt..onicy I t'gll'ły S. Uenedykta. Po mszy, snia- 
daniu. mimo g'tstego snif'gu, puściliśmy się w 
Jrogę i wieczorem staneliśmy w Suleiowie. O- 
pat mieyscowy zaprosił' Kardynai':t do Pałacu 
swego, równie iak i wszystkich Prabtow, reszta 
(I woru zostal'a w mieście. Kardynal dla słaboś('i 
nipmógf być u stołu, lecz m)' wszysey iedliśmy 
z Opatr.m. 
W NiedziellJ 30 J\1arC'a, udaliśmy się do Ko- 
ściob Panny Maryi, gdzie był'o S'lesnastu Hcne- 
dyktynow. Po wielkiey mszy. źe to by-ł-a nie- 
dzi."" Kwietnia. a w kraiII tem nicma ui Palm. 
... 
ni drzew oliwnych, nOSLOno rozgi z iakit'ysi ło- 
zy, hcz ga'łęzi i liści, mai
ee tylko m
rle nie- 
rozpęknięte ieszczc ponczki. 
W Poniedziałek ze kośeio.I' był- oddalony. Kar- 
aynał s-luchał mS7.y S. w pokoi u , dnia tego sta- 
neliśmy w Kurselowie dobrach Xięcia Prymasa 
w tcm mieyscu widziałem I'zecz iakićy ieszcze 
w zyciu moim widzieć mi si\; niczdal'zy-ło. By- 
ło to pot«czne wiadro mogące pomieścić \V sobie 
osob'ij; wiadm to zawieszone nad wod
 , sznurem 
przywiązane ),Y'l'o. do tyczki czyli zl1l'awia. Wto 
wial1r
 sadzano nicrz;ulnicę J dai'lc i"y D)Z W r
- 


ł 


--
>>>
I I 


( 214 ) 


kę. Ta ieZłi IUcchcia-ła ,,,isić wieczni
 na po" 
wietrzu, urzynała noźem \V powroz i w padał 
w sadzawkę lub iezioro, tak, iednak ił tyl- 
ko rłohrą wzi
wszy kąpiel, utopić się niemogła. 
Widzia1'l'm późmey ze ten sposob karania wsze- 
tecznic byt U7.y"anym i w :Niemczech. Zanoto- 
wał'pm to w dZleniku moim, równic lak i inne 
zwyczaie kraiów, które mi zwiedzać przyszło, 
:tto dla zabawy i .wiadomości tych, którzy mił;s 
]{)cdy czytać będ}. Same bowiem cerel!10nie 
kQścielne ohchodzić niemocą, lak tylko dueho- 
\\'nvch. 
We Wtorek I Kwietnia, mimo odwiliy z-ley 
(]rogi st:meliśmy w Kursowie , miasteczku bu- 
duiącym się na nowo, Dledawno ho"iem zgo- 
rzało ze szczętem, iak często zwykło hywać w Pol. 
szcze, gdzie powiększey Cl
ŚCl drewniane sól do- 
my. 1\1msteczko to naleźał'u do iakiegoś Heretyka, 
ten by złość wyrz;
dl.ić Katolikom, kazał drLwi 
od kościoła zabić, i napogard
 napisał na nich 
kru1ą. JJlissa, mała inlentio, sine scriptllrce 
aucloritate. Co postrzegłszy, zma7ahśmy ten 
J13pis. a na mic)'scu onego napisaliśmy wt;glem. 
Mi.fsa optima Dni: Jl'Slt Chri,ftz 1Illclltio. Nie- 
którzy h
dący z nami Polacy, dodali icszcze te 
słowa. K.to zarnknoł te dl'lwi, zamkni«;tym bę. 
dzie w piekle, wraz z Lutrem, Kalwinem, i 
iIlnenJl Lowarz\'s7ami swcmi. 
J 
We Sl'Udę 2 Kwietló1ia, w wielkie zimno i złe 
drogi, przyL)li
my do Miechowa Opactwa Ka-
>>>
I 
ł 


-- 


( :;u5 ) 


noników Crohowych. Kardynał stancrl' w pałacu 
KanI) nała Batorcgo, i kosztem iego b)' l poLIcy- . 
mowany. . 
Nazaiutrz 3 Kwietnia, lubo czas hy-I' ł'agodny, 
drogi Jednak tak popsute, i" póżno ddplt'ro w 
noc, staneliśmy w KI'akowie, w temze pałacu 
co i dawniey. 
NieOtlbierał t
 r3z
 Kardynał tyJe odwied1.ill, 
ile w pl'zódy, z przyczyr.y iź ma'l'o Państwa zna- 
leśli
IłIY w Krakowie, iedni howi(m St'nałorowie 
:wst:ili ies,.cze w 'Varsz3wie, Llnldzy po\nócili Ila 
świ
ta do domowo jpni dla dy('b dróg, a mię- 
(Izy temi. i Biskup Krakow!\..i. X. Radziwiłł 
z iechać niemogli. K:u'dynał' lubo chory icszcze, 
wszystkim ohrzondkom wielkotygodniowym, ellciał 
L}ć przytomnym 
,V Wid ki piąlt-k, lubom mu silnie przC'kła- 
dał, i7. Kardynałowie nigdy koloru, lIhioru swe- 
go, nleodmicniaią, przecieź Kardyna'ł up:u-ł się 
i wzin'" sukni
 ezaru
. 
W POnIedziałek (Inia J [ł Kwietnia puściliśmy 
się w drogę do Widnia, z tamtąd do Rzvmu. 
Dwór Karclynał-a poprzedzał go dniem wprzód)" 
Diskup .J',lIcki ncrnard :\faciejowski, w nieprzy- 
tomności mieyscowego Riskupa, i wiele Prała- 
tów, i szłachty odprowadzi-ł Kal'flynal':), o pół 
miłe Z3 miasto. Hayducy SłamśC'in
C'y, z nó- 
SZUlcami, i halaharrlami, stali szeregiem z I'ÓZ- 
winił;:tenll Chorągwiami.
>>>
( 216 ) 


Gdy iad,!c do Zatorza, trzeba się byTo prze- 
prawiać pncz WiS'l'ę znalazło się źe promy były 
popsute i źe dwie mile na około musieliśmy 
drogi nakładać, źcby pl'om znaleść. Drogi by- 
ły niezmiernie lrłotniste, Zator jest ca'ły prawie 
z drzewa, lecz zamieszkany przez katolików; 
słuchaliśmy mszy w kościele S. Jerzego. Naza- 
jutrz stalleliśmy w Oświecimiu, gdzie się trzy lub 
cztery kościoły znayduit,!. . Nazaiutrz poźegnali. 
śmy Królestwo Polskie, i w ie{:hali do Szl:ł ska 
Prowincyi niegdyś nalcźącćy do Polski. dziś pod 
Panowaniem Hakuskim. Tu si
 krzewił) rozma- 
ite sekty, nayhczllIcysza luterska. 


Opis po dwa razy oJprawionćy J\tcgo- 
cyacyi z Janem Zamoyskim kaTlclerzem fr'. 
K. iP. VanozLi
 posłanym. do niego przez 
!(ardy"ala Hf'nryka Caetani 
 Legata a 
latere Papicźa Klclli('nsa 171/1. l'u/al 15 9 6 
JVypis z mallllsk/J7Jtll biblioteki _riqf:,qt 
Alballich (\' Rzymie. 


J 
śnie Oświecony nayprzewiclchni('vs7.Y kar.Jy- 
na'ł Gaetani. znaydui
1e się w l'olszcze. iako Le- 
gatus a lalere, Oyca S. /(/emensa FilI. przed- 
sięwzi;,t wysł"ać do J. W. Z amo.rskiego kancle- 
rza W. K. Pana 1Jon!litct!go Fano::,;z; srkrcta- 


.
>>>
ł 
I 


{ 
17 ) 


rza legacyi, clai
c mu instrukcN w następnem 
brzmieniu. 


In.rtrllkcya dana P. Vanozzi, ,;dy pierwszy 
raz był posłany do kanclerza koronnego. 


ł 
I 
ł 
I 


Panie f/anozzi móy sekretarzu, udasz się za 
pomocą bozk:l i moiem h-l"ogosł-aw,eństwem do 
Zamościa. lub gdzie si
 P. kanclerz znaydować 
b'tILie: oddasz mu credelltiales przezemnie ao 
nipgo pisane. ł:lcz'!c wyraz naygrzc(:znicyszego i 
nayprzycll)'llllcyszego oświadczcnia mćy atencyi. 
DOnieś mu o moiem do tcgo królt'stwa przy- 
byciu, i w iakim zamiarze OlI Oyca S. wysłany 
iestem. Oświadcz móy zal, 
CIO nie zastał J. 
,V. kanderza i nic móg'ł xłozyć mćy unif.ono- 
,. .. . 
sci: oraz zapewmy o zywcm praglllclllll mOlem 
S'l'uzcuia iemu osobiście, i porozumienia się z 
nim względem waź.nych okoliczności tyczących 
si
 zWiązku. poprzcdzal,!c lJrz
dowc tq;o inte- 
resu traklowamc; tudzież o mOley chęci powzię. 
cia I'ady i zdania J. W. kanclerza. 
Wyraź, ze znanc mi SIl doskonale cnoty. przy- 
mioly i wielkie ZliaczenlC tego pana. równie iak 
powaga, wzi
tość i nieograniczony kredyt w tym 
kraiu. 
Źe ,vidkie zakl'adam nadzieie na J. W. kan- 
clerzu, i spodziewam się, iź przychyln.ym bydź 
racą i przyłozy sił.; z usilności l! do popierania 
teGo układu, i uskutecznienia rzcc.lOnel:)o zwią-
>>>
l :118 ) 


zku. stosownie do powziętey prze
 Oyca S. o- 
tuchy. 
Źe iego świątobliwość nie ma innł'go zamia- 
ru. nad korzyść puhliczn'l i rlohro obywatdów; 
nad chwałę i (,:tłość tego panstwa, którc 0Ycow- 
skim kocha afektem. 
Ze i ia podobnic nie inne mam widoki. dalt-ki 
zawsze i we wszystkim od własnc
o interesu i 
osobistych wzg't;;dów. 
Ze b
dź słownie, b,!dź listownie traktować z 
nim b
dę z t
 otwartości
. rzetelnośció1 i sz('ze. 
rośeią, która mi iest z przyrodzenia właściwą, i 
któr
 się szczycę: a przeto. 
Źc \V konkdencyi donoszę J. W. kanclcrzowi , 
iakoby ogólne było mni('manie, i;' iest wcale 
przeciwnym temu związkowi, p!,zł'szkadzaląc 
wszelkiemi sposobami, aby nie doszed-J, luho 
pragnie usilnie, aźehy w pubJiczności ;naczey ro- 
zUlmano. 
Źe ia temu wcale dać wiary nie chc
, prze- 
konany z poworlów pożytku i honoru spiywa- 
iących n3 cał"e krc)lestwo. a szczególnie na same- 
go J. W. kanclerza, który po królu pierwszą w 
tym haiu iest osobą; ii chętnie tego dzieł'a z
- 
dać będą. ze ie przyimą i popierać będą, zwła- 
szeza gIty sami uznaią z iakieUl dla narodu u- 
powaź:miem icst im podany ten uHad. 
Ze szlachetność, waleczność i wspaniałość Po- 
lak6w nie powinna tt
y zręeznćy 0pus:l.czać po- 
ry, do zwoiowania Turków, i oddalenia ieh nia
>>>
I ł 


( 
1I9 ) 


tylko od s,!siedztwa, lecz moze nawet do wy- 
pł.Jdzenia z Europy, kiedy zbieg przyezyn i oko- 
lie.lllości zdaią I si
 zapewniać o zWYl'i'tztwie, i 
7aręczaią clost
pi('nia tego ccłu. 
Źe sama przystoyność i przyzwoitość wyma- 
ga, aby naród polski nie odmawia-ł zi.
('zenia się 
z Cesarzem, panem tak wysokiey dostoyności, 
tem bardziey za wdaniem się Oyca S., gdy z ta- 
k
 usilności,! zhlil.Yć ich pragnie. 
Ze wprawdzlc u!'kutecznienic takowego zwią- 
zku zdaJe !=ię przytrudne z powodu niewielkiey 
mi«j;dzy l)ulakami i Aush'yakami przychylności. 
Z tćm wszystkiem nie iest niepodobnelll; owszem 
biorąc na uwagę powody uzytku i dogodllo" 
ŚCI, dodam, i mtiolles statlis, powinnoby byt1ź 
iak nayłatwieysze. Co i skutek okaze, skoro 0- 
Licdwie strony dobrowollllc i uSilnie do tego 
prz)'łozyć się zechcą: a pr.lJtem gdy J. W. kan- 
clerz z SWl:y strony I)l'zy(
hyli się, nic wątpię o 
naydzielllieyszem powodzeniu. 
Ze wszystko nast:,pi z korzyści
 Polaków, by- 
leby prLestać dlcieli (o czćm wątpić nic mOLna) 
na warunk:u:h rozsą(lllydl i przyzwoitych. 
Ze z naywit;ksZClIl upragnieniem oczekuię na 
przyhycie J. W. kanclerza, aby swym pośredni- 
twem przył'ozył' się do układu, od którego liak 
sądz'ij), utworzellIC związku zawisło, a na którym 
zasady ('a'I'kowltey budLwy zai'ozone b)'dź I1laią. 
A zatem tt
m ban1zićy prl.:ystoi, by J. W. kan- 
derz , 1110g
C n.1dać onemu moc i dzielność ł 


--
>>>
II 


II 


II 


,. 
, 


III 


( 220 ) 


wpływu swoiego nie odmawiał. Przeciwnie, nie 
clIC'1 C Lyd;' tćy sprawy uczestnikiem, IIsprawie- 
dhwl'l"by ni('iako rozsiane wieści, źe nie źyezy 50- 
hie takowego zwi'lzku. Dla tych ta/" lIIocnyeh 
wlgl\;cłów i powodów, upras7:łlł-I, aby wp'I)'wu 
swcbo nil' orlmawi:l'ł, i dał' inn)'1I1 z siebie przy- 
1.J;1d, ktÓrzyby do tey sprawy mogli bydź po- 
mocni, Ił pl'wnoby się uchylili. ie£ellbJ P. kan- 
clerz mi:I'I' sił. lU'hylić. 
Ze ideI. ten zwi'!z('k mc hęchif' doprowadzo- 
ny do st..ulku, Polacy ściągu
 na siebie rOlli('zne 
nagany: mlallowicie, ;;(' nic chcieli WŁ:spći' Jzie. 
Jić sprawy uznaney pl'zez świat caly za korzy- 
Sh11, zaszczyt przynosZ'lcą, poboźną, święt
, i 
dla całego państwa chrzf'ściianskiego nader uzy- 
teczn
: szczególnićy zaŚ dla tego królestwa, któ. 
re w)'Znai}
 Się kalolickielll, i będ:,Jc z naywię- 
kszem lIsz:mowalllem dla Oyca S. \V skutku tego 
dowodzić powinno, mog:łc to uczynić w sposo- 
bie tak chluhnym, i razem ui'Ać i zoLowl:Azać 
sobie liczne mocarstwa. 
Ze źądza cieszenia się pokoiem, w którym na- 
rad zostaie, UJe icst tak hezpieczna, kiedy £10- 
św...dezcnic naucza tylokl'otnie, iak ma'ło pole- 
gać moźna na olrludney Turków wierze, którzy 
wszelkich s,lUkai,! wybiegów dla uśpienia sąsia- 
(łów. ahy tem pewnićy odlegleyszych pognębić; 
poźnićy i pierwszym nie przcpuszczai,!c, z po- 
gard
 soiuszów zaprzysię,-onych, z 7g.wałccniem 
wszelkich praw, mai:Ac' tylko za {;odziwe i do-
>>>
I 
ł 


. I 


\ 


......... 


( 221 ) 


zwolone, (,O im się podoha. Przeto })ola('y wię- 
lsz'l ufność w zwi"zku z panami chrześciiańskle- 
mi pol,Jarlać powinui, llIieli w poJ..oiu z harba- 
, k ' ".1 I ' 
rzyncem, 'tory g) zrywac l Ole uOC Jowywac 
przywykł. 
Ze prywatnych na1-'łady, mog
 hyclź na r lgro- 
d7.0ne z ogólnćy na (,3'I'c p:ulsLwo sp'l'ywai.,cey ko.. 
rzyści, pl'zez pOlnJślny skutek rzeczonego zwi
.. 
zku. 
.Nakoniec, ze iak PolaJ..ów czeka s1awa, iz SWCI11 
uczestlllctwern stali się wsparcit'JI) i obron., pali- 
stwa chrze
ciialisJ..icgo; pOtlobn\C
ż zashlz'1ua na- 
ganę, ieźcli przez odr:lllcenie tego ZWI}LJ..U, H.t.pli. 
ta chr7eściiallska iaklJ..olwu'J.. poniesie usz('/el,bl.k. 
A przeto ta kaźll spadnie i na J. \Y. ianclerza: 
bo wiadomo, Idkic ma znaczenie w senacie, i źe 
(lo Jakiego on SIę zdania przychyli i skłoni, 
sHoni'l SI"Ii i przyclJJI,! inni scnatoro\\ie i wulu- 
ląry. 
W Jnieś i wystaw, choć z przesad,! zhieg 0- . 
kohcZIIosci, !'l'uź;!cyc!t do tak śWletm'go przec1się- 
wzięcia. kiedy od wieków chrlęścJi.1ńsL\\0 nie 
miało zręcLllif'Yszćy pory zWYCI'tZYć i ZniSll'zJC 
pra Wie, tt'
o wspóbcgo niepl'zyiaclela; }JI'l)'IMY- 
nllHey od tćy naslcy ściany. Co, id:eli nast
pi, 
pl'lypisać to w cz
ści u-rclt.ie nalezato waleczno- 
śei oręŁa polskiego, rÓWIlIc iak czynnemu dzl3- 
talliu J. ,V. kauderza, któremu wiadomo, że 
,fili/wrn t:xtellde,.e factis !wc vi,.tutls opus (I). 


(I) Slawł- c
rnawi JZUl'z)'ć, tQ iCIl dzir:lo. cnoty_
>>>
I 
I 
r 

 


I 
I 


( 
2
 ) 


A poniewa! Nayiaśnicyszy Król, okazuie sw'! 
skłonno
ć {lo tak śWiętego i potnebnt'go zwi
- 
zku, spodziewać się naltzy, źe wszystkie cz.ł'on- 
ki tego królestwa póyd,! .la poLol.llem zuaUlem 
naczrlmka swoi ego. 
Gdybyś pozna-I', źc kaoderz W. nie ma myśli 
przystwić do uUadu, użyy wszelkidl srodków 
pr.lckooania, aby źadnym sposohem nie pozwo- 
l.ł' przcyścia Tatarom; przeHadai
(', ze pod tym 
, pozorem usprawiedliwi zai
(
ie WołoszezY7łlY, i 
:l.e lem L.ud7iey t(
go dokonać nale;.y, gdy iuz 
go nic wymówić nie potrafi, iak się sIało W 1"0- 
ku z
szłym. Teraz zaś J. W. kanclerz mai
c 
gotowe woysko dla przeszkodzenia Tatarom złą- 
czenia się z Turkami, nicch męznic dopełni 
dzido, gocllle waleezności tak znakomitego wo- 
dza; uczyni w tcdy rzecz nayprzyicmnicysź
 dla 
Oyca S. a dla mnie nader poź
daną, za któr:j 
uczynność nayzywszey wdzięcznośei za('i
gall1 o- 
bowiązek. 
W przypadku, gdyby kanrłerz W. wymawiał 

ję, że powinność iego kaźe mu iść na Podole 
dla zasłonienia granic osoLiścIe : proś go, aby 
cię zawl3donuł dokładnie, ial mam sobie post
- 
pić z deputowanemi od Króla do traktowania. 
Pouiewaź J. W. kanclerz znaiąe na} lepićy ich 
IlU Olor. widoki i interesa, potrafi mnie o7.ywić 
swym duchem; a hior'A c radl,; Jego za pra\VIUo, 
naywlf
ksz
 pokładam ufność w uskutecznieniu 
zleconey mi czynności. Przcto pokornie dopra-
>>>
I 
I 
I 


...... 


( 2
3 ) 


szaro się o to, co sił.; ala mnie stanie «:1obr-o. 
dzie)'st\Vem. Zaręczam za sekret, gdzie go po- 
trzebnym os
(lzl: kOI',.ystać Lęd't z danyeh so- 
bie p,'zestog bez ubli'-eUla W czymkolwiek, ('Oby 
się imienia, luh sł'awy J. W. kanclerza tykać 
mogło. Na.Jewszystko staray się takie wrazenie 
U('zynić na iego umyśle, Ił nieodstępnie na ra- 
dZie iego polegać pragnę. iego się zdaniem po- 
wOllować, i ze nayscłśleyszy sekret zachowany 
będzlc. 
Jak mowa "\idzie o Arcyxj
źęciu Ala.ximilia- 
nie. gdy wiesz, co się dZ13'I'o pod(:zas rozmai- 
tyd. rozmów z tym panem, w czasie mego prze- 
iazdu prl.{'z Wlc(len; opowiedz mu to, cohy mu 
się podobać mogło: zamilcz, cohy nie było do 
smaku. Niedl wie naJewszystko, iak mocno ob- 
stawa'lcm przy sł'usznych zażaleniach i preten. 
sya('h tego kraiu, przc,'iw xi;lz
ciu, i czego siCjj 
W tym względl,e spodzicwać 1I10
l1a. 
Te s
 Istotne wuloki twego poselstwa: a źeby- 
łeś świadkiem wszystkiego, i sł'yszałeś, co się w 
tey spl'awie robiło, iakl iest zamiar Oyca S. ia- 
kic z'l,lama Cesarza. iakic potrzeby xi
zęcia 
Sledllliogrorl.lkil'
o; s.puszczam się zupełnie na 
ciebu', ho wiem, ze z zwykł
 twoi
 rostropnością, 
zl'ęrzlloseią i rozs:
rlkiem wszystkieh środków sku- 
te('znie uZyIesz w tem, co tylko do tey sprawy 
słuzyć 1Il0Zt', mówiąc z zapewnielliem o rzeczach 
iuz umowionych; wątpliwie, grlLiekolwiek wą- 
tpliwość zachodz.ić moźe. 
iech Bóg ci towó&- 


.
>>>
. 


( 
124 ) 


rzyszy w tey cJrodlC, i nazad przyprowadzi w 
dobrcm zdrowlU. Bierz na to nwie błogosI'a- 
wieństwo: z yezę ei wszyst
lego dobrego i Ma- 
gam niebo o twoi'2 pOIIlyślność. 
Jc}ehhy się spytaJ, czym kogo posta!' do Ce- 
sarza, powit'dL. ze się to sta1"o, I W iakim za- 
mJ:łrze. Dan w I\.rakowie dnia G. LIpca 1590. 
roku. 


llenricllJ' Ca,.d. Legallls (L. S.) 


LIST I.EGATA PAPlEZKIEGO no KAN- 
CLEHZ\. 


JW. W MCPanie! . . .. OJciec S. iako tkliwy 
})asterz, ohawiai
c się niclizczęść zagra7.ai;lcych 
ca-l'l'lIlu p:.II,;twu ehrześciaJlskiemu, szczególniey 
zaś królestwu Polski(
mu, n:cmie('kllu i wł"oskim 
kraiom. przez coraz dalsze w ostatnich tych la- 
tadl posuwanie si\; i rozszcrzenie Turków w 
Węgrzech, i w innydl sąsiedLkidl haiach; os
- 
dzi'ł, iź dla wstrzymama tćy napaści, a moźe 
zupancgo zniszczcnia uicpnyi:łclcla, n;e I:JaSZ 
w tym eza
ie zadJ1('go sI..utcczllic)"slego h.karstwa, 
nad Z'l'aczcnie ws p ólnvlłl zwiazkiem tC'gO królc- 
(; .. L ..... 
stwa z CcsJl'zem JJJlci
. l'orucz;u;
c 101 tak W:ł- 
źnc zll'cenie, p0l11imo ŹPIłl się zbraniał i wyma- 
\via'l' niezdolności;1 i sf:łbościa moia, P l'z\'l1Il1srl' 

 L L J 
Jnllie bydż mu P os-ł-uSZll)" m , (loJai
c mi od wa- 
gi, abym męl.uic tak zlI"dcwego pod':rł si'2 ('i
- 

al'lI, prZCł. \VskalaJlle nj(,o
.f.Jco\\'auJdl korzyści 
st
d na ),.ośclOl ś\\i(
ly s!,ł-pvaló!c)'ch: i załatwił
>>>
( 

5 ) 


I 


mi tę pracę .towodzl!c, i;' będę miał sprawę 20 
narodem, którego wspania'fość i ślathetność du- 
st.y, odwaga i kal'llość woysł-owa nie połr:lfi o- 
drzucić powobnia, w ł-t()rym uz)ftok, honor I sła- 
Wę znalf'ść są pe\\ni. Temi pOWO(lallll pru'konany, 
na mocy danego mi s'I'CJ\\aO)l'a S, pl'z)i;1ł"111 to 
poselstwo, i przyst'IP.11'1O do tal..owego przed- 
sił.; wzięcia. Pro
h
 iest 1110i
 cło Boga, aby ko- 
niec iego tak b}ł' pomyślny, iak pocz:itek był 
śmiały: iu;. za bosk.) POIlłOCą stan.,i't'lI1 w Kra- 
kowie dosyć szczę
ll\\il'. Lecz i(,zeli mam po- 
wiedzieć, nie t.astawszy JW. WCPana, na któ- 
rego osobie wesprzeć cały cif:źal' tćy tak wa- 
łm;y hudowy 1IIOJśli-Jem, (lic ze to o"iecywać 
sobie mogł'cll1 poznanćy (Iohroci, rostr" pności 
i zacności JW. \VCPana) \V naypl'zył-rz('y
zclll 
znalazłem się pomieszaniu: i zaledwohym ni
 
zwątpił o soblC i sprawie mnie poleconey, gdy- 
bym nie rozumia'J, I.e wł-rótce uyrzł.; JW. WCPa.. 
na, i odniosę ten pożądany z przytomności iego 
owoc, w zapewnieniu, iż mi nie odmowisz przy- 
cIlylney swey łaskawości, skoro pl'zekonanym 
bydź raczysz o chęci i '-Jczeniu moiell1 okaza- 
. 
nia w skutku mćy dla niego usl'ugi, I"(}wuie iak 
o przywiązaniu dla osoby iego, z L.tór
 tądam 
związ:Jć si.c! nayś('iślfyslą przyiazr.ią. 
Tym('zasem postanowj{em wysłać P. BonifOce- 
ga 17anozzi sekretarza moiego. Ten po złol.c- 
niu JW. WCPanu powinney mey uniżonoścI, ma 
zlecenie traktować o niektórych tak waznych. 
TOAI II. J 5 


---
>>>
( 226 ) 


iak mniemam, interesach. i;' nie 6'ldził'em, aby ie 
rr:m
lIa P0l'uczyć pióru. lei z zaw,c,'zyi'cm osobi- 
stemu lego z J \V'. WCPanem w..I.lt'niu si\;. Prze- 
to upl'aszam, abyś go pr.r.yi.,ć i wY:'ołuch:H
 ra- 
czył łaskawie, I tak:j mu cia'.' wiar\1. ,ak'1hyś (lał 
Innie samemu: zapewniai
f', IŻ W ka7.clćy szcze- 
gólney okollcznoś("i porozurniel
 sil: z nim mo- 
zesz bezpiecznie, jako z czl'owiekll'm troslliwym, 
Lacznym i umieiącyUl sekretu dOf'hować, czem 
prawdziw;A prz}chylność, i całe zauf.1nie moie 
pozyskać potrafi"" Spuszczam sił.; WięC zllpdnie 
na niego, kOlicz;
c tell list kr,'dclIGyalny prośb
 
do JW. \VCPana, abyś mnie mia'l' lak. iak szcze- 
rze pr.1gnę, za dobrego sl'ugę swoiego. A ia 
błagać hędę ustawnie rnił'osierdzia boskiego, aby 
JW. WCPana zachował w ciągley pomyślności, 
(lIa wsparcia religii katolickiey i dla wił-;kszego 
dobra Nayiaśnieyszego Króla, i iego państwa, 
dla którego wielkości wzrostu i ca'I'ości nie tylko 
w słowach, lecz w rzeczy samey pragnę okazać 
m

 przydlylność stosuiąe się w tym tło myśli 
jf'go Swiątobliwości, pana moiego , który to 
pallstwo oycowskim kocha af..ktern. równieź iak 
\V szczególności osollę JW. WCPana. Przyimiy 
oświ,ll.kzcnie moićy gotowości na wszelkie iego 
usi'ugi. Dan W Krakowie dnia 2G. Lipca roku 
15g6. 


Henrrk Kardynał Legat. 


---
>>>
( "
7 ) 
UELACYA P. llONIFACEGO VANOZZI. 


Za pomoc
 BoskO! wyiechałt'm z Krakowa z 
Inema słnź
ccmi, i iednem Polakiem. pl'zewo
. 
flnikiem drogi i d
}ln:łC'zem, w przystoynl'y ka- 
rccie sześciokonney. \V oroo,te dlJ\\'lelb,i:ł'tt'm 
się. iź P. Kanclcu, iuź mszył z woyskiem lJad 
granicę, lecz sam osoh,! swoi
 na odwodzie 
wolnym po
t
puie krokicm, prowadząc z sob=! 
małzonk'ij i syna swoiego: czyniono mi nadzieię, 
źe może il:SZClC w mie:.cie lego Zamościu zastać 
£0 mogę. 1'0 miasto tak nazwane od przezwi- 
ska P. Kanclerza, z fundamentów przez niego 
wystawione. iest piękne. ozdobne i w gns,"ie 
włoskim. !Jomy lila dobre w tel"aznieyszym spó. 
sohie po wil(kszey cZIj;ści murowane. Jest oraz 
twienlzą obronną, nie tak przez ",ł:lsne paI'o- 
zenie, lecz ze opasane siedmią szańcami i fusa- 
mi napełnioncmi biez
('ą wod
. Tamle wysta- 
wiJ i za-i'oźył kolegiatę pod tytułem S. Tomasza 
Aposto'l'a, tCIl koscioł hoyno opatrzył i wspa- 
niale przyozclohił. Znayduie się tt'z w tem mie- 
ście Akademiia publiczna, w klon
y nauczai=! 
wszelkich nauk, i dai;! stopnie doktorskie, oprócz 
Teologii; tudzież seminarium na pi\;dziesiąt ubo- 
giey młodzicźy, nazwanych .AlulIIIli. Utrzymy- 
wani, zywicni i odziani s,! kosztem Kanclerza. 
W Czem wszystkiem okazuie umysł prawdziwie 
śłachetllY i wspaniały. 
Stan=1wszy W Zamościu, iuz .JW. Kanclerza nie 


. 


---
>>>
( 228 ) 


zastałem, lecz ieden z iego dworzan, od którego 
wiele grzecznośei oliebrał'cm, uwiadomi'l mnie, 
co mam dalćy czynić, aby z 'I'atwośei
 i bez- 
piecznie dostać się do P. Kanclerza, i dat mi 
przewodnika kraiowego. W dalszą puścił'em sifd 
podróź, i nakoniec doiechi..lcm do P. Kancler
a, 
który zatrzymał sir.; w Hdźu. To rr..iasto sta. 
rości.
skie nalezy do P. Kancler
a , i czyni mu 
rocznego dochodu więcey nad dwanaście tysięcy 
zl'otycb; leży w prowincyi ruskiey. Zlmdowa'lc 
z drzewa, miasto nie iest piękne, lecz mocne z 
przyczyny iezior, które ie ohlewai
. :Ma zamek 
obrony, lubo drewniallY, Niegdyś ohł"ęzone by- 
ło przez Lwlwlka Kl'óla Polskiego i "Vęgierskic- 
£0, leez nie wzięte: wszystkie mIasta, ile źe po- 
łoźone w rówt1inach, umOt'nione s
 w tym kra- 
iu wodami i ba£nami, które s
 dostateczne do 
wstrzymania napadu iazcły. \V UcHu uda'fcm silj; 
do austcryi, i' gdym się przt'bie,'ał, naclesz'lo 
około ośmiu dworzan, z licznę asystencyą słu- 

ących. dla odwiedzenia mnie, i przywitania z 
zlcceni
 P. Kanclerza (znać ze o wsystkiem do- 
kładnie iest zawiadomionym). TegoL imieniem 
zabrał głos do mnie sekretarz, i w'łacińskim ię- 
zyku poselstwo swe przcl'ol.ył: któremu podo- 
bniez odpowlCd
ialcm po łacinie, podziękowaw- 
szy 2a honor i łask
 uczynioną mi przez JW. 
Kanclerza. Proślł'cm zaś P. sekretarza, aby mi 
wyieclnał wyznaczenie godziny na audycncN, 
iźbym mogł micć iak nayrycblćy sposolmość
>>>
- 


( 22
) ) 


z'T'oźyć móy uHon, i mieć tak znakomite szczę- 
ście oś\Viadc7
'ć moi'i; uniźonność panu, którego 
głośna w ca'My EUI'opie sława stawia w rz
dzie 
wieI kich tego wicku męźów. Pan sekretarz za- 
pewml' mnie, ze to wykona, a temczasem radził, 
ahY.1I spoczą'l' po drodze. JakoL od cztcrech 
cl \\ orznn, który \VI'3Z z nim, zemn
 pozostali; 
zapmwadzony byl'em do pomieszkania, w pra- 
wdzie drewnianego, lecz przystoynego. Dokęd 
tl'Z niebawem przyniesiono ieść dla 
mue. Było 
iuz około godziny 16tey (I), ale gdy doehodzifa 
2osta, a żadney od P. sckrctana nic miałem od- 
powiedzi, postanowiłem pisać do Iłi.cgo bilet, 
prosząc 
Iby przez grzeczność pu:yśpieszyć dla 
JOnie raczył moment oświadezenia mey ateneyi 
JW. Kanclerzo
i, poniewaL przystoyność nie po- 
zwala, spozniać dl"uićy dopełmenia tćy powinno- 
ści. JdełiLy zaś JW. Kam'lez by-ł :..atmdnio- 
ny, dosyć dla mnie b
dzie zł'ozyć móy uHon, 
zostawuiąc traktowanie o interesach do czasu, 
iaki sobie obierze JW. Kanclerz naydogodnicy- 
szy; gdyź próez chęci dopeJnicnia tćy na1dney 
powinności, niechciaf'b)'m w IUczeJll byd
 llatr
- 
tnym. 
Widział mejy tłumacz, ze P. sekretarz natJch- 


(I) nawni
y w Polszcze iak dol
d ieszcze w Rzymie; 
i niektórych miastach włoskich 24 godzin rachui
 I 
liczą.c pierwsz'l od godziny piennzćy po zal'hod;tie 24 
wl'az z zachodem. 


.......
>>>
\ 
3o ) 


II 


miast uc1:l.ł się (lo Kanclerza, i 0(1 tegoz usły- 
szałem, zt przeczytawszy móy bilet oświadcz,ł , 
ze pan it'go nie mniey pragnie wiotieć się ze 
mną, zyczą(', bym sobie ieszcze wypoLZął, i za. 
bawił się Jak naylt'picy hydź moze -'" mieszkaniem 
nloiem. Rozumiem, ze przyczyna t
y zwIoki 
byt., aby mieć czas uprzął;}
Ć i prz
"sposohić 
po)..óy do dania audyencyi. Jakoz okoł'o godzi- 
ny 22
iey wr(JL:lł do mnie P sekretarz z więk- 
szvm ie!w'z(' pocztem niL piel'wey: tcn mnie 
Ollpl'owadzi-l' cia zamku, w którym zastałem JW. 
K;lIwh'rl.a nad sdlOdami oczekuiąccgo na mnie: 
a skoro limie spostrzegł zawoiał głośno : Bene 
"enia! Dvmilllls, mellS amiCllS carrissim us (I). 
CO usi'yszawszy pośpiesl.ył'em weyść na 
ehody, 
a P. Kanderz iuz był zszedł z (lwóch stopiów. 
Tam śClsn:ł1cm go za kolana, on mnie co źywo 
poclnióS't i uści,;kawszy rzekł: Dommationel1l ve- 
stratli so,rpilem et illcolwllem adveni.rse galldeo, 
eamqlle 'ibell/issime e.xcipio (2) Wtem pooa"t 
rękę nłoim sfuiąl:YIll, którzy ią pocałowali. Jest 
we zwycLaiu u panów Polaków por1awać n.;l
ę 
Wsz)'stkim słuząeYIl1, którzy się z gościem znay- 
duią, a wyraz u nich u/.ywany nayu1,.u('haliszego 
przyiacida, w tak wysokiem znaczeniu, ze Kan- 
clerz podpisui,!c się do JO. Legata, dokładał 


(I) Witay Panie móy, naYllkoc1lańszy Jlrzyiaciclll. 
(2) Cieszę ,iQ z pomyślncgo zlJa'owego i przybycia 
WP. i z wielkiem przyyuJUi" SO ukontentowaniem.
>>>
- 


, 


( 
31 ) 


obser"anti".s.rimus amiClls et servltol' (I). Wziął 
mnie potem za rękę. i stawiaiąc na prawą stro- 
n
, b
dź sie,lz1ry, bądź chodzący, zawsze mi 
d Iw,rl' piel"\\SZCIIstwO. Tak weszliśmy raZf'm do 
pokoiu, \.tóry natychmiast za nami :lamknięto , 
i zostaliśmy sami P. KanclerL i ia. W tedy 
OlhlałclIl m6y list krcdenc
-ollaIIlY, J..tóry po dwa 
ra7Y pocichu pJ'zeczytaf. A ze pny podaniu 
wstałem i list pocałowałem, nizki prz)'f;
ł'zai
c 
uHon; on taHe wsta-ł, i z odkrytą g-łową stoiący 
go czyta't. UsiaMszy nazad, i pu odbytych kom- 
plementad1 i ceremoniach, zapytałem się JW. 
Kanclerza, czyli mu się podoba przystąpić do 
i!lteresu: gdy IIlU się tak ulało, traktowaliśmy 
do samcy 110cy, P. Kanclerz iest m;:a
 rostro- 
pny, rozwaźny i bardzo hie
ty, z widką mówi 
uwag
, i znać źe Się zastana\\ia nad tem co mó- 
wi. a przeto Z\\Olna odpowiada, lecz moźua wi- 
dł.iet- na nim poruszenie, gdy wpadnie na mate- 
rn mUley dla siebie przyiemną. Z wykii z nl- 
dzol.iemcami rozmawia po 'l'acinie, luho z ł.ltwo- 
ści
 tłumaczy się' w pit;(.ju lub sZeŚciu i,;z) J..ach. 
Eard,o lubi narod Wołoski i zwykł maWiać, Pa- 
tallltl/łł "irum me fecit (2), dla tego ze się 'lI'zył 
w Padwie, i tam był rektorem. Do
ć dlt;lIłie 
słyszy swe pochwały, lecz wszystko przy) muie 
z skromnością: słowem, zawsze post,:puie bobie 


I 
I 
I 


(1) Pc1CD uczcz('nia przyjaciel i sługa. 
('1) Padwa człowiekicJD mnie zrobiła.
>>>
( 232 ) 


Z powag, praw
zi\Vie senatorsk1!. Wzrost jego 
iest wyższy nad mierny, postać pi
kna i rT.t'ska
 
łW:lrz okr'lgła, rumiana, wesoła, przytcm har- 
d. o powaźna. I lubo powiada, 
e nie ma wię- 
cey !lali lat piędziesi:!t pięć, iednakowoz włosy 
i broda, kłórą. goli, zup"tme są siwe. Ubiera 
się z ruska, pf'aszcz czyli łerezya z skar1atu rlłu- 
ga po kostki: źupan mia'ł z adamaszku karma- 
zynowego. Ten ubior odmienia co do materyi 
podług pory roku, któ..y zawsze ieden zachowu- 
je. Bóty nosi podkute po pO
Skll, zawsze sza- 
bla przy boku, a kandziar (I) za pasem. l\Ió- 
'Wiąc miał prawie zawsze głowę odkrytą, I mc 
często patrzy w oczy temu z kim mówi. D:tf 
nli czas przdo
yć sobie ca'łe moie posdstwo, i 
słuchał z naywiększ
 cierpłiwości
 (]o kOlj(
a, j 
bez naymnieyszego przerwania. A ile razy hył'o 
wspomnienie imienia papieża. lub Króla polskie- 
go, tyle razy zdeymow:rł czapkę, a ieteli miał 
g'fow
 odkrył,!, podnio&ł się nieco z krzesła schy- 
Iai:tc gIow
. Ci panowie, Ile razy wymówIĆ im 
przyy d.;:łc sl'owa N. Król, dodai
: Domillus m
u.1 
clemen/issinllls (2), Po ukończeniu negocyaci 
w!'\łaliśmy i przeszlIśmy się po drugim pokoiu 
dwa lub trzy razy. W tym prosił'em JW. Kan- 
clerza, aby mi pozwoIi'1 mieć honor zf'oźenia mey 


(I) Kandziar, nóz Turecki. 
(
) Pan moy naylaskawszy.
>>>
( 233 ) 


uni!oności jego rnaUonce i synowi. Podzi'i;ko- 
wał mi za pami\:ć, lecz źyczyl' sobie, ahym go od 
tego uwolnił, z powodu, ze cHa podróźy i nie- 
,vygody mil'ysca, kobiety by1y zatrudnione: po. 
'dał jednak do nićy pazia z mOłem oświacJcze- 
uit'm. Tt'n gdy powrócii
 "e mówił po polsku, 
sam P. Kanclt'rz hył iego tłumal'zcm, i powie- 
dZiał IIII, ze J IJIOŚĆ dzi\=kuie i pl'osi o wyhacze- 
nit', I ahym si\; od niey kłaniał JO. Legatowi. 
,V ten moment przyszł'a powazna l.obicla piaslu- 
j'!c synka. prz.ywitawszy go powinsl.Owałcm JW. 
Kaw,lt'rzlJwi tak n;lIloLuego dziecięcia, a zycz=!c 
osobie iego i całemu domowi wszelkiego szezę- 
śCla, pozcgnal,.m SI\;. Pali Kanclcrz odprowadził 
mnie' do tcgo samcgo IlHeysl'a, do które
o wy- 
szedt na przeciwko mnie. W pokoiach stała w 
SZf'I't'gu zwyczayna stra/.. iego, i znaczna dwo- 
rzan t.czlJa po obyd\\óch slron:Jrh: wszyscy się 
kI'aniali od gęhy, całuiąc Się w,'\;kę, ia tei 
wzaiemnle na ieJII't i (lrugą stronę uch yła'I'.:m 
stow
 , i podoluHcz kl'ania-łcm si\j od gęby, ('3- 
ł'UląC się w ręJ.ł.;. 
Juz noc;! \\rl}cił'em do domu: wziąwszy po- 
zwolcnie poszedł'clU lIa stront,; ,potem sielll,śmy 
do wieczerzy; zosta'I' sifd zemn;! P. sekretarz z 
trzema dworzanami. U
;-łuźenic u stołu, by'Io 
bardzo dobre: wśród kolacyi, nadestano w pre- 
zeJ1{
ie wino i pIWO toz samo, które pił P. Kan- 
clerz, zaprlszaiąc, abym się wesoł'o bawił, i za 
zdrowie iego wypił: Jednakże ws
ysey dworscy
>>>
.. 


( 234 ) 


, I 
II 


zawsze się z wielką trzeźwością skromności, 
sprawowali. 
Dla ponowienia soiuszu z Polsk
, wys'łai'a ł,,'ła 
Porta po trzy razy h'Lech Czausów, ('J:yli gmi- 
C(jw z prośh
, aby Król pokóy ten odnowił, po- 
dług zwyczaiu za wstępem na tron nowego Suł- 
tana: posył'aiąe przez tychźe gOllc;ów pasJ:port 
"(]Ia posła mai
t'ego byd;' przez Upitą w)shlJe- 
go. A ze dotąd ani pokóy me brł POllowluny, 
ani poseł' wyznaczony, dla tego i tell trzec'. go- 
niec LyI' w)'słany: przeiezdzał przlz Ul,",'l, gdym 
si
 tam znaydowórI, wl'3cai'lc do SlalJlbu-l'u. Co 
się dla tego lak stalo, poniewaź s"c!ZOIJO "Jllź 
rzccz
 nieprzystoyną, aby wczasie, gdy sił
 znay- 
dował' w Polszcze legat Apostolski, mia'ł się takie 
znaydować goniec Turec:ki. l choeiaź. iak mi 
się zdaie, tellze goniec widział sił-:: w noey z Kan- 
clerzem, iednak powiedziano mi nazaiutrz rano 
(lubo się o to nie pytafem), ze JW. Kanelt'l'l. nie 
chciał nawet, aby wstępował do miasta, i ze 
tylko porlano mu nieco posilku za miasto z ro- 
zkazem, by dalszą pod róź p.'l.yśpieszał. 
, Dworzanie, współstołownicy moi, nigdy mnie 
nie odstąpowali, tak dalece, źem rozulJuał. czy- 
li nie raezey do pilnowania, niźe!1 do towarzy- 
$twa Lyli mi przydani. Powit'dLiał' mi móy tlu- 
macz, ze skoro P. Kanclcrza p07.egnałl'm, natych- 
miast z nikim nic mówillc, wróclf cło swego pokoi u 
i usiadł do pisania. 
W czasie nW'zey rozmowy, dałem na wszystl.o
>>>
I 
I 
I 
I 


( 
35 ) 


iak naymoenieyszą baezność, uważaiąc kazdc 
słowo, a zatcm powróelwszy do 1ll0iC'go pomie- 
szkani:t, pod pretextem innego interesu, nim 
wieczerzą zastawiono, i uprosiwslY tych dwbrzan 
o uwolnienie siebie na moment, poszeH"em na u- 
stronie (Ha zakonotowania odpowiedl.i mi danych 
i eo tylko waznieyszł'go mówi.t Kanclerz; przy 
wolnym l'zasie obszerniey wypisać Mamłem sif,j 
wszystko, iak nastł
puie. 


Odpowiedź P. J\ nnclerza dana " anozzemu, i 
lrdć rozmowy::, nim miamJr. 
Źe ncgoc:yacya o zwi
zek iuz zaFożna, i cbo- 
ciazby mi:rł-a przy)'ść do skutku, mało stąd bę- 
dzie kOl'zyści, ieLeli pierwey nie ul'oźą się rzeczy 
z Tatarami: inaczey próźna pienit.;dzy i czasu 
b)łaby strata. 
Źe co się tycze związku, zostaie przy swo.. 
iem zdalliu, iź ideli ma nast
pić, bydź powinien 
zaczepny, nie odporny: gdy po odpornym rozu- 
mie si\J zamiar odbierania twicrJz, lub oblęzenia 
onych. Lecz z trudnością przychodzi ł"I
zyć 
wsp6lnie OI'ę£ tam, gdzie umysły są przeciwne 
i roztrzygnione: dai
c przez to do rozumienia 
wstr\;t i rozróznienie między Austryakami i Po- 
lakami. 
Że naylcpszy i naydok-!'adnicyszy związ£!k prze- 
ciw Tmkom, powinirnhy hydź podobny do tego, 
iaki dawnićy uld'adał potaiemnie Król Stefan Z 
Syxtuscm V. Papie/cm, to icst a.ł.,!czeuie si
 z
>>>
I . 


( 236 ) 


JY[oskwą lub z Persami, z przypuszczeniem nawet 
Tatarów: iakoz tym sposobem możnaby ich po. 
Li(
, i prl)'wieść do takowego stanu, że i r stra- 
sZl1cmi bydźby przestałJ. 
Ze do takowego związk
 weyśćby powinna 
Rpl'ta Wenecka, Kr()1 Hiszpal]ski, aby uderzyć 
na Turków i l
dem i morzem. otoczyć Ich w 
oko'ło, wprowacłzić woynę wewną,trz kraiu, nie 
dać im odf'tcłJfl
ć, a tak odzyskać mo:inahy Stam- 
bul we dwa lata. 
Ze dlOwa listy pisane ,
łasn'ł ręk,! Króla i 
Papieźa, o (:zem ani sekrctarze, ani nikt inny nie 
wiedział'. 
]f. ze tr.lldziest
 tysit;'cy woyska hitnego i do- 
brze pfatnf'go ohiecllJe sohie zai'Ić w krótkim 
czasie, nie tJlko co Turcy posiada i,! z tey strony 
Dunaiu, lecz stanąć nawet pod Stambułcm. 
Ze ten zwi'Fck ma swe trudno
cl, nim się do 
niego przyst:,!pi, a po umowie nawet znayd,! Slł.j 
inne. Poprzcdoiczc są: i.& się wl'aśuie wyiłaie. 
akoby ten, co zwiFku sluka, tak soI)ic postę- 
pow:rt, 
e nie on o niego prosi, lecz chce bydf. 
proszonym, i to w sposobie przykrpn i nicprzy 
lemnym. 
Ze nim się prz)'stó}pi do zwi:,!zku. naleźy aby 
l\Iaxllnilian zrzekł się urzędownie t) tuf'u K:'óła 
PolskiC'go, który sobie pod pmi.nym powrem 
łll'zywi'aszcza ; a proLniey ieszcze przy nim się 
utrzymać usiłuie. Gdy w jeduym czasie Krółe- 
;two 'I)olskie dwóch J\.rólów mieć nie może: za.
>>>
( 23 7 ) 


I 


tern on iest pseudo-Królem. Ze nadto potrze-- 
ba, aby tenzc l\Iaximilwn złozył tytuł i urząd 
genera1'a, gdyz znieść by nie mogli dobrzy i 
prawI Polacy, aby go uZllać za swoiego Wodł;a. 
Dodai', ze Pl'zy tey okolICzności wicie popełnio- 
no Lh;dów, i opuslcwno pOh'Z('bnych ostroźno- 
śri. Nic chciał- wyliczyć trudności po uskute- 
cznionYIJ1 zwi
zku wypaść mog;lcych. 
Uzd.f wprawdzie z gniewem, ze uJi!) h:l(ib
. 
iz MaxyulIlJauiści, clicIeli szkodzIć temu Króle- 
stwu KOJ;akami, ktÓł'ZY pod zn:lk.1mi i dlOr
gWIa- 
mi CeSal"L.d, xiąr.ęeia 1\lax.YlIJil.ana i xi'Azęcia Sie- 
dmlOgrodzkiego, \VOlowal1.Zc te cllO".,gwie wpa- 
cHy Kancłl'rzowi w ręce, po pobicIU dŁiesięciu 
tysu;;cy Kozaków, i cłlcia'I", abym z nich trzy 
oglądał z herbami Cesarsko AustJ'y:u'kiellli i Ha- 
tor)eh. Cesarska b)'ła z :ldalllaSl.ku karmazyno- 
wego, sut
 franzl., ztot
 ozdobion
. 
Iówlł, ze 
te chor'H;wlc po!1'anc uęd,! Królowi, na złlak 
ZWYClęst\\3 nad KozakaulI; z niemi posłany byd
 
ma iVetlewa)"ko, ich herszt i wodzwraz z inne- 
nu lencami, I qo sztuk armat zabran ych Koza- 
kom, ktore CZł;;ści;
 lJup,l, ua magnatach Polskich: 
resztę .Bóg wie sk,!d mleh. 
Ze z przycz) ny szkod poniesionych OlI podbu- 
rz
nych K0731..ów przez 1\IaxY"llhanisttJw, Polska 
,łuszme It'st zaJątrzuna, Ile i;
 z iey strony lHczcgO 
się podohuego me dOPU9zl'zono. l owszem, prze- 
ciw nawet Z\\Y"'L.aIOWI, oduowu:me zwykłe soiu- 
szu, za ,,'st'lpem na tron nowego monarchy, 


I 


l 


---
>>>
( 238 ). 


przez solcnne poselstwo z teraznieyszym Sułta- 
nem nie nastąpiło. Zbywaiąc go pod róznemi 
pozorami; o.d('s-łano trzech gOllCów Turt'c:'lch 
umyślnie tpn kOllcem wyprawionydl: nie przy- 
ięto podanych, acz zysko"llych propoJ.)'(:)Y, I po- 
darunki zwró(:on
 zostały. 
Ze ideli w ci'lgu nastwncgo Sierpnia. zwi
- 
zpknie pnyszedłby do skul ku, naroił Polski obsta- 
ie, aby koniecznieposP'ł byl wysi'any dla zwy- 
Hego soi uszu ponowienia. nie chc,!c zbJtlli:
 
zwtok,! narazić soblC Porty, ile łe cHuźćy oci
- 
gać się iuz rzecz
 ni{'podoLll
. 
Ze l\Iaxymilianiści dla tego pragną zwi.!zku, 
aby prócz wielu innych szkodliwych zamiarów, 
które kllUi
, mogli doprowaJzic l\la..imiliana do 
pewnego szczeg()lnieyszego eelu; i dziś nie ieden 
mówi w tym kraiu: źe iako niegdyś Króla V. 
pieniędzy elektorów i xi
ź
t Rzeszy, wzi'ł;tycb 
na zawoiowanie Turków, uzył na własne ich 
zgnębianie; A ustryacy podohnieZ pragn,! wciQgnąć 
Polaków w związcl{, źcby potem sami z Turkiem 
pokóy zrob
wszy. broń ohrócić przeciw l)olsce. 
Dodai,!, źe podobne związki ich rodaków, za- 
wszc na 2.-I'y kOlliec wyehodzil'y. Przypominaią 
przypadek Króla Władysława, gdy za nalega- 
niem Japicźa zerwawszy pok()y z Portą, i wszedl- 
5ZY w związek z x1'll.ętami chrześ(:iiańskiemi, po- 
bity został i sam wraz Ź legatcm papieskim, wów- 
czsa Kardyna'lem Julialli, o mil 30 od Stalllbułu 
zycie uh'aeił.
>>>
( 
39 ) 


Źe ]\1:łxymilianiści szukali i slukail! do tey 
pory w....nif'cać rozruchy w Sl.wceyi. dla przy- 
luu,;zenia Króla, aby tam odiechał: teraz Iym 
ł\OIll'em roi.ne dzici
 się pollcyścia: nie ch zatem 
JW. legat ma na to oko. gdrt la/et allguis 
(I ). 
Ze \v rzeczy samey nie 111 3SZ potrzeby, ahy 
w tym l'zasie Polska do zwi
zkll prz}"st
powah. 
mianowicie z Cesarzem, 
dy sam prawie iest 
wpLłtany w woynę, o odzyskanie własnych dl.ie- 
dl.icznych kralów, nic ma pienil;;dlY, przel..ł.ada 
pokóy nad woynę, zostaie bez pomocy, bt'7. 
zwi;ll.hU z br:u'ią, międlY sob
 niezgodnemi, tak 
iak tez s
 porói.nif'ni wszyscy xi:Azęta z domu 
AustrY:lcklCgo: co się okazai'o \V ,zasie ostatuie- 
ł;0 bl.zkrólcwia, na które przybyli I'ÓZIlI posI'owie 
od XlólL.ąt tey f.lmilii, dobiiai'łe si\1 okoront;;. a 
sarni, I£'dcn na drugiego rzucai'Ac potwarze, źle 
kll'rUląc iutercs:H11I, przeszkadzali soLie, i iak wia- 
dOlllo, naymocni
y sam.i sobie izkodzili. 
W chodzić w umowę z xi
żęcic m Siedmiogro- 
c1zkil/l, prawdziwie był'oby l"Zeczą próźn
, bo i 
kn hanłzo słaby: Polakom zaś dosyć na dawnycla 
zwi:Vkal'll, które maią Z wielu xiązf(tami UzesLY, 
5ZClt'gólniey l. xiązęcicm Saskim. 
Ze wl"aśeiwie, PI"ÓCZ pa pICza, nie masz nikogo, 
ktoLy komecznie tego zwi
zku pragną-t. Lecz 


( I) W Ilz lię ukrywa. 


---
>>>
( 240 ) 


iego święlohliwość, zbyt sohie samey zoc;ta- 
wiDna, a ten. ktohy z nim sili dlclał" -t
C'Z) f!, zbyt 
potrzebny, a temu Erólcstwu pOlIt'yrzany. Pul- 
ska nim zerwie z PUI"t." duhrze się namyślef! (10- 
wil,na, aby sił.; dla drugich, I1ledy lIIe nalJawl(
. i 
wpl'itawszy Sl
 ponll
(1f.y Ulch, cah.ogo ('Ięzaru 
wo)'ny na sicbie nie zwalić. Gdyż w naszych 
potrzebach pomoc paplezka daleka, a Cesarz nie 
mog-I'by, albo niechciaiby dać wsparcia. P:llni
- 
tna Polakom wyrocznia Króla Stcf':Ula, źe dla 
tego Królestwa, nigdy nie wypada 1 urka zac1.epiać 
i roziątrzać bez potrzeby. Gdyz tym sposobem 
dogodnieysze zyskać moźna waruuki: jWle bel- 
lllm, qllod uo/let, experitur, qui oblatam siU pa- 
cem reCllsat (I). 
Ze Polacy mówią. i£ utworzywszy podoImy 
związek, legat Apostolski Jest ohowi.!lanym iść 
wsz'tdzie za woyskiem, i zostawać przy zwii!zku, 
dopoki trwa woyna.' 
Nazywa arcyxiązęcia J\Jaxymili:ma swym u- 
czniem, lecz złym uczniem: a zatem Ule źyczy 
sobie mieć go ZOl mi
trza. 


u W A G I. 


Z tego wszystkiego wnosić mozna, 7.e 1\.an- 
clerz \V. nie nayhardzley źycr.y slJIIJe tego 
zwi,!z1..u, chyba!'y byt zaclcpuym. POlllewaz " 


(l) Choć niechęlnie, Iccz slusznie tcn doznaie wo)'ny, 
kto pokóy ofiarowany odmawia. 


'!:.
>>>
I. 
I 


...... 


( 21, I ) 


. 
tedy mógł'by powięhzyć prcl'ogatywy swego 
urzęuu, a zapalony (ile uwaźać mo,na ś);u'he- 
tn
 ambicn), z ochot,! pragn
łhy naleźl'c
 do 
iaklćy znakomitey wyprawy. I,f'cZ iezdiby :\la- 
xy III d lali mi
ał zostać przy if'nl'ralskićy komen- 
dl.ie, nie wid/;\;, iakoby się z K.anclerzem zgo- 
dzić mogl i. 
Du teg') wnosić sobie mozna, ze luci i woy- 
sko pragnie zwi:pku, spodziewaiąc się znac'zn
'ch 
plelllęcll.Y, i ze potem ten zwi
zf'k hez skutku 
spC'l'l.nip, a tylU sposobem zysk pewny, lJie wy- 
slawui:!c s ę na strat!,;. 
Ze ;"flanie przytomności legata, iest środ. 
kiem zr'te7.n} m, mienia Ill'lY sobie zaUadnika. 
Ze llIenawiść wrocll.olla między Niemcami, 
PolahalIlI, z powodu post'tpków 1\[axym,li:ma, 
Kozaków, i zerwanych umów między państwami 
dzil,IzicZIlemi Ce"arz,ł, i tćm Królestwem, do te- 
go doszly stopnia, ii. zclaie c;ię nit'ukoiona wc'ale, 
kiedy nawet zwykłydł woluości międł.y haiami 
pogranic/nf'lIJi uźywanie, nie jest zachowane 
ITI iędzy niemi, j owszem na pograniczu na padai
 
na siebie. nisz('zą obolice, i obiec)", ie stl'Ony pra- 
wie oczywiścic odwetu sobie pOl.walai
. 
Ze dla takowyc:b prL)'cz)'n kaIda strona po- 
stt;pować bę/lzle z chytl'Ośc,
! i zlł1il
nności;
, I 
zhywać nie będzie na zwlokaeh. Ze przytolllność 
lt'
ata nie przynosi Polakom, ani kosztu, ani 
slt'aty, owszem korzyść i zaszczyt, Lo ll1al
 po- 
wód I'Ozumieć
 że papiez wysyłai
c tylu pos-ł',iw 
TOl\I II. 1()
>>>
( 242 ) 


. . 
,zwyczaynych i mdzwyezaYllycb, oraZ i legata ił 
llllere. \VIde id. sobie powaźa. Prócz tego 
apudZlewal:! sitt. iź poJ tym pozorem przy oduo- 
,vit'ulU SOlUSZU z Turkami, poprawią własne inte- 
resa, przekładai
c, iż odmówili ofiarowane sobie 
przez papicźa korzyści, nie chc
c zrywać przy'" 
mierza z Turkami. 
'Vicdzleć należy. ze w tćy Rzeczypospolitey, 
tak w stanie duchownym, iako i świeckim, znay
 
1ui! się luc]zie oświeceni i przebiegli; pon:ewat 
przez ('z'liste seymy mai
' ustawn1 sposobność 
o
wiecania się w materya('h politynnych i stanu. 
li przeto t) le posiad:,i=! wiadomości f jle mieć 
n)og
 ci. co tą. nauk=! iedynie si'ó zaprz
tai
. 
'VszYSl"Y ak't:ybiskupi i biskupi tego państwa 1 s,! 
z prawa senatorami, i na ziazdach mai,! swoj£! 
polwIZ i zdanie. 'V czasie bezkrólewia arcybi... 
skup Gniczniellskl, i:,ku legallls natlls. zarz;!Jza 
i zastępuie Króla. 
Powaga I natIzwyezayna ,vładza Kandel'za, 
stątI pochodzi, iź oprócz dostoynośei Kanclerza 
",,'ielI-lt'go, !prawoie razem urJ;;!d hetmana, i nay" 
,vyźszego woysk wodla. Po-Iączył te dwa urzę" 
1y w iedney osullle, ze
zł'Y Król Stefan Datory 4 
zn:ti
lc doskonale wysokie przymioty Zamoyskie- 
go . zaślulll
 go z synowlI':J swoią' I
ecJ; zape4/ 
\Vmaią f I.t' po lego timier(
i dwlC te dostoyności 
I I d c" ... 
roI. "Ic.wne zostaną. ze wzg ę u Da waznosc ł 
D,,'hczpWl'Zt.istwo W iednych ręku poł;
czepiiil 
'Władz tak wYliokich.
>>>
( 243 ) 


to sig t)'cze clololellirz Ji
 P. Kanclerza ,lo 
traktowania. 


Oś w iau.PZ)"I' Kanclerz, if \\"dawać się do tego 
. nic może. hęd;Ac pr.lymusł.Onym iść osobiście 
f!trledz granie tl'go p;ulstwa: iua wlldomość, źe 
Turcy iu£ za Dunay Pl'.lcslli, a Tata
zy Dniepr 
przebyli. . 
l.e tć,!1 dJ.
tnjćy bieźy przcei w nIm, i2 zachę- 
COli)' jest (I'.lCl s:mll'g.. J\V. legata do .laLrOUll:- 
ni:! prZl'dlOdu TalaroIlI. Lecz uie wie. iak mu 
s::
 uda, mai;,!c dać odpor z maJ,! gars t\..
 woysh 
nit'zli/'.lOllćy prawie lIicp['zyiaeioł liczbie, ile w 
otwartych i I"Ozlt'głych polach: ze w mic)"Scu 
daśnieyszem, dosyćby Ly'ł naprzeciw nim silny 
 
maiąc, lubo w 5zczupłym poczcie, lecz wale- 
cznych zoi'nicrzy: st
(l teź ich nazywa, 
Jlilites 
Jegiolla1'li,fillangc iml1lCJl'lali (I). 
ie iU:l zabrano kilku ieńców Tatarskich. któ- 
rzy wpadli w granice, i przez tOl'tury chee sifl 
,vywlI
dzicć o dalszych id. zamysłaeh. 
Ze LI"ak piellił.;lłzy iest pi'zyczyn'ł, dla którey 
wOJsko tak l1icli(
zne: gdy podatl'k 
 kwarty nis 
Lyt do skarbu wniesIOny. Ponieważ na ostatnim 
seymie szlachta zanicbli protestacH przeciw opJa- 
cie tego poboru, a mianowieie Wielkopolanie 
 
pobudzeni przez A. B. Gnie: i innych, a to Lyło 
przyczyn.., ze przez lato i w tych miesi'lcacl
 
. 


(I) WOyika pólk0'X.e, l'pty nio
UJjertC:
Il
. 


.........
>>>
( 21,4 ) 


klim1kterycznyrh niczego dokonać nie mozna hy- 
ło, tak, iakhy się dokazało, gdyby podatek nie 
był zatrzymany. Skąd gdyby Turcy i Tatarowie 
znaJ. nipdo"ł:7,ność si'ł naszych, dla niedostatku 
pieniędzy, Liada nam: ICl'z wspiera nas sl'awa , 
co (lo naszćy r!zicln(Jś(,i, ieden zO'ł-lIil'rl. Polski 
słanic za pięciu Turków, Tatarów. JCllnak pomi- 
mo tYI'1. zawad, pragn.!c okaz:.ć swe posłuszeń- 
stwo 0Y('u S. i sw
 przysługł: J\\'. legatowi, u- 
f.)rmnil' roty z rł'st.tll;
('ych zo'Inicrzy, I starać się 
h..,lzil' iak nayusilllley ścisn
ć stanowiska i obwa- 
rować przeyścia, ahy w tym roku z.abl'OllIć Tata- 
rom prlechodu przez Wof"osey.llłł.;. 
Ze tYI1JC'lasem nie zawaozrI'oby dać pomoc 
",ięciu Sie(lmiof;rorlzkif'mu, ahy iego zgn(
Lit'nie 
nie zaszkodzI lo s:!siaJom. Potollia alienis v,i'i/ms 
nixa, diu stare nnn potnt (I), i lIJówi
 że tcn 
pan qllaerit famam cum a liellfl jaclura (21- 
Ze oyciec S. pisał do mego, aby się po przy- 
iacielsku porozumiał z xiąźęciem. i chc
(
 bydź 
powolnym il'go zyczeniu, ('hr.;tnie to ucz)'ni. Ale... 
alI'. " ale... z kgo powudu opowiedzia'ł' mi P. 
Kanclerz, róźne okoliczności tlczące się tego 
pana, mi
,ILY innemi; ze poniewal. był' i"go szwa- 
grem; Król Stefan uczyni'l' go opleJ..Uł1em nad. 
nim i kardynał'cm Batorym; :l.C im wyic,lnal in- 


. 
(I) MO C31 ' s two na ohcey !lile zasadzone, tnvać dlugo 
nic lJJozc. 


(2) Sznka sławy cudzą zgubą.
>>>
( 245 ) 


dygeoat w Polsce: lecz na xi
zęcia mocno Sl
 
u}.ahl". 
Ze s,!dzi. ze nie h'tc17ie \V stanie wrócić z Po- 
,10Ia, przed J..ońl'em Paźdzlermka. 
Ze pohiw;,zy i zniszC'z)"vS1.Y prawic Kozaków, 
p07.osta'lym nal.narzyt slt'dłJsKo za IniPII'f'm: t)'IU 

posolJl'lłł s1.kodzić Polakom nie łJJog
. i zaWSle 
J)
(J;.ł na przepra \\ Je Tatal'OIn EuropcysJ..im, kt.}r7Y 
g,lyIJ.v chcieli wtargl\
ć w nasze granice, z t}łu 
pobici byM. mog
 przez KozaJ..ów. 
Ze teraźnieyszy SlI"han prawi!' niedo'l',:źny. si,ty 
ma szczup'I'l', wOJsko bez J..:lrllOści : a zatem nie 
wi!'le dokal.ać moźe, a papif'z I inni uwahi.! go 
iakohy drugiego Solimana, lub innego z naywa- 
1t'l'znlt'yszy('h i nayszcz
śliwsz)'ch z f.1l11ilii Utto- 
m'aliskićy. 


Gdf .rlę mówiło, ze Kanclerz nie pragnie zwiQ- 
zIm, i owszem slara sir iemu 1)1'zeszl.:adzać 
jJotaiemnie, ol
)owiedział: 


Ze ta poglosł..a wyszła od iegu JJieprzJiacid 
uwal.at troisty id. I'olbay, to iest \\S7
'SCY here- 
tycy, z któremi aigdy si\; w ni
:zcm zgodzIć nie 
chcial; 1\laxymlliauiści z P"/,Y czyny nj}.nośc'i wi- 
doków, lako ci co ql/flelllllt, 'lllae sila sllIa , et 
non ql/np regl1i (I). Naloniec senatol'Owie i inni 


(I) S1-uI..aią 't\.łasneGo, nic 1.raiowcgo .lobra, 


....... 


J
>>>
( 
!&& ) 


I 
I 


{liecllf
łni, tlla osobistych wzgl«tUów, i Z3Z11..0- 
szcząc mu jego dostoynoś"i, 
Ze w tym zarzucie odwo'l'uie się (lo świadc- 
f twa wl'asncgo sumienia, do tt'go co dot
!l uczy- 
nił, (lo wolności z którą stale ohslawaJ za spra- 
wą Króla i Rplitćy, w ,daniach zawsze gi"o
no 
dawanJch. naywi
cey na piśmie. 
Ze niech kaldy porówna swoie i i! go w kraiu 
usluf:i. tak piórem, i
,k ?ręzcm. 
Ze iest rzecz
 nic ieducmu ":iadollló,l,, il9 mógł 
nC7.ynić dla w)"ui('sienia L:J'milii swoićy, malą
 
broń w r
ku , i prawic 
ł.:d
c panem losu lego 
Królestw3:' mógł rzec śmiało nie raz: sic voto, 
sic jubeo. jus in al'/IIis t I ). Z tem wSlJstkicm 
nie uW),dz:ic si'IJ prywat.
 i osohistcmi względa- 
mi, tak sobie? niezmicnnie post.ępowa-T', iak niiJość 

u oyczyznie po nim wymaga'la, :Ze ićy zawsze 

J...aza-I' się bydź dob
ym synem, iak nie raz dOi 
,,,iodł, iź umiał bydL. dobrym oyccm. 
Ze iest rZCC7
 . godn
 uwagi , i
 LI c7tercch 
po sohi" naslępuiących Królil\v, dokaza'l' przel 
IOWC zasłu gi, iol ciąglc znać go, U7.yw:\{!, nagra- 
rlzać i do wYŻSZycl,l stopnió,y wJuosić starali 
SIę- 
Z" trzyma'l: si!J stale' hitego toru z ązczcrości
 
rzetclnoścj
. źe raczćy banłLil:y sohic slkOllzil 

byteczn'l, otwartośel
, niź szu
a-l' pomocy''! 


CI) Tak '...c
, tak IOZKuuię, broń l)ra\Yo dąi,
. 
... ....'" . -... .. 
" 


.110...-
>>>
( 247 ) 


pr7ehiegł'cn1 udawaniu, któl'cm SII;J naturalnie 
Lrzvdzil 
J 
Ze ,,"ie i pl";zyznaif', iż \v nirkt()r\'("t. zdarze- 
niach wzgl\;clem niektórych osóh zh
 tni} IJkalał 
powolność. na czt'm na}'"ift,'ey szkodował: po.. 
nieW3:l gdyhy \V telly, iak wYI)a,lało, l\I('któ\'(
 po- 
titl'ąeał był glowy, na ('o solut' wieli' za:;\"III.) li c 
nie byłohy tego, któryby mu (Iziś whrew się nad 
stawial, ocldai
e pro bo/w mnlll/ll (ł); czui,!c sit;i 
Iliegodnemi odebranego dobrodzif'ystwa, niena- 
widlą dobrodzieia, i chcąc się od wstydu ucina- 
nić, gOl.1zł na moię zgubę. Dla mnic dosyć, aby 
wiedziano, źc mogiem uzyć wi'adzy królewskie)', 
ze w mych r
ku była poles/as Bladii (
), iedna- 
kowoz od nićy si';! wstrzymałem. Szczególmey 
wytyka'} xiązęcia... woicwodę... kasztelana... virtll. 
t.Ulll hlllllanarllmque ac:tionum primum prael1lillln 
es' illvidia (3); niech p
kn
 I'Zckl' J ci neblllones, , 
.fJcophan/ae, f;ersipelies -(Ił)' 
Gdy szło O danie nieli.lórrclt prZeJ/rog J 'J'
 
Ll'ga/owi. 


I 
I 


Ze JW. JAt'gat wielu się rzeczy dowie od Kal'. 
dynała Radziwii"a, 0(1- Nuncyusza Malespma. ma- 


(I) Złe za dobre. (2) Wladza miecza. 
(3) Pierw.zli D:J{;rod:& CQoty i dziel ludz.kich. iest Z8c" 

rość. 
(4) łlultaie, obludnicy, dJytrzy.. 


"""'--
>>>
( 2q8 ) 


i,('ych tyle znalOmości i doświadc7{
nia w inte- 
resach Ic
o państwa, ile więcey źadt'n inny po. 
siacl..ć nie mOLl'. 
, Ze w li('zbie senalorow, 1:lk duchownych, iako 
i śWledi..h. mieszczą się osoby za('ne. godne, po- 
hoźne, którym śmiało zauf.1ć można, lecz znay- 
dui:! sit; także naygoł'si ludzie: z tcgo powodu. 
wszedł ze mn.! w ni('kLóre szcl.cg-()ly. z;}claiąc 8e- 
krt:'tu, iako i wzg''.;d('m inll)'ch okolicl.llości. 
Ze tĆI:1 ogo'm.rn praw id-l"em łZ,
lJzić si'tJ nale- 

y, WS.lyst
nn wiar'.; okazywać, lcc.f. nie widu u- 
\ f.1Ć, poniewa,- 1'(1/'(1 fic/es. 
Ze w łćm Królestwie z tI'łH]ności;
 pl'ZychocJzi 
trakło\fać o pułJlicLuydl interesach, pOl1lcwaź li- 
czba wotlli
('y('h iest znaczna, a dosy{j na iedne- 
go zdaniu przcciwllem, aby ('aly interes upad-ł, 
kit'dy ka7.cly udzielnie uźywać moze trybUliskiey 
pra,,,ie prerogatywy. 
Co się iego s:tllll'go tycze, h'.;d.!c na stopniu. 
na którym siM Inbo1't'fIl, caeleris invidiam flllgel, 
(I), radhym bardzo iuz u;
yć domowego zaCisza, 
b;J\
ić si
 rolnictwem, zostawuiąc n.'todszym obo- 
zow
 znoie; woienne niewygody j te truci)'. !-tó- 
re ponosić przydlOlh':i temu, kto sl:mHlie {loJl{'inia 
tego obowiązku. Dla mnie, rzec/c potrzebny 
spoczym'k, i woł..'l'hym lIzywać piora, liii szaLIi. 
Pomimo tego, glly plllcll1'lun esl pro palna mori 


(I) Sobie prac
, w innych zazdrość rllwi
ks2:a.
>>>
. 


( 249 ) 


(r) mc usuwam się od pi'aey. W tCI1y mi po,. 
wiedzial', LC ma lat 55 ale źe nec calculu Labu- 
raI, npc podow'a ('ł). 
Ze zaullary Króla s
 zhawicnne i iak na) Je. 
PS7.l. lecL prl.Y oheślom
y właclłY nie mo/.e \VS7.y- 
st\..iego uczynić coby pr:!gn.JI', maiólc i
 Utlzil'lo- 
ną ocl tych, któny contra jus lasqlle harl1!.iey 
innym, niżeli icmu S'1: prJ:ychylni. PI'Ól'l. tet;o 
ogJ.Adać się musi na intercsa \\'łas!1ego J\.r{,lc- 
st\\a SzWt
dzkit'go. Ten wzgl
11 nacler waźny, 
nie śmiałym go czyni \V przcclsiewzi
ciach, do 
którychhy sic; pl'zez gorli\\ość za wiarl,; i wro- 
(1z0łl
 skłonność, dH
tlllC prł.yehyllt Atoli J\V. 
legat lIIoze h,ydź zapewl1Ionym, ze co oli same- 
go Króla b
dlic zalc/l'ć, na to on wszy"tlo z 0- 
diOt
 przystaH,', i do tego di'i;tnie pl'LykbJaćsię 
będzie. 


IFzgL{;dt;11l konfidencyonalnego traktowama. 


Ollpowicdzia-ł, ze trzymaiąe się raz wził:tcgo 
układu, post'tpować będzie otwarcie, lic mai
c 
sprawę z Legatlm stolicy Apostolskiey, a zwł'a- 
su'za z 0yct'1II S. panem, ktÓrego dohroci l wy- 
sokich przpłllotów, iuź doznały Wlochy i Fran- 
cya, a Pubka niew
tpliwie doznawać będzie. 
IJcl.eto J \V. legat zapc\vnionynl bydź Jnoz(
, iź 


\I) Pi
kn=l icst uccLi! umierać za oyczyzn
. 
(
) Nie cierpi ani na kamień, ani na podagrę.
>>>
( :a50 ) 


wyrl.cczone ust}' słowo, &zczerzc z ID,-śl., i 7da, 
niem iego się zgadza. Alinżt:r.ri,JlllS a bO/lu se-. 
natore judico, alillud eloqUl
 altiul st:nltre (J). 


Zapytania czynione P. Vanozzi przez [(anele... 
rza i ill/l)'ch jego pr:YlIlr.:lOf. 


Czyli Kardynał legat pos-fa.,. do Cesarza, i dla. 
czego sam w swoiey osoblC do niego ilU; poje- 
cbał'. 
Czyli poJolmieź. wysl'ahlo Króla; a gdy odpo- 
wiedziano, iż to nast;lp i1'o, nie zdaw:tło IIIU silt:.tę. 
takowe zleccnie Pol'uc,wnł' zost:i!'u F,dl'iowi, Ka- 
merycro'.Vi papieskiemu, z przJczyny , źe Po- 
lak, 
e syn W oicwody Krakowskiego, :t do tego 
moze Ule zbyt Królowi prł.yicmny. P
zy tćy 
okolic1.no
ci w oLszcrnc wszco-ł ze mn:A tf"uma- 
czeme SIę. 
Czy w Wiedniu legat mówił z Areyxiąłęcicll) 
Maxymilianem. 
Czy Król przys-l.d' 1la odwied
enia l\.al'dynalą 
legata. 
Czy znakomitsze osohy i prałaci tego Królestwa 
odwiedzili legala, luh poslali do niego. 
Czy mlliemano. źe Arcybiskup Gniewieński, 
będzie przytomny przy t
y negocyal
yi. 
Kiedy się Króla w Krakowie sporlziewano? 
Czy iest prawd,!, źe Kardynaf' legat miał-z 50- 


(I) Sądzę, ł.e dalckicm bydi powinno od dobre6,C' 

natol'a,. inac:t.
y mówić, a inaczey wyślcę.
>>>
( 2:)( ) 


,bą przywieść trzykroć stotysięry talarów, dla ro- 
vdauia po między I)olaków. 
Dla iakiey przyc7yny J..omcn
a w 'Vt;t:rtech 
nie iest dana xięclU 17e,.,.nrJ". i czy Jan ,Prllllci- 
,fzek Aldobrandini miahvróeić (10 Wt;gicr. 
Jak liczne teraz woy!ka w W%rzerh. 
Cl.y Kardynał ll
f;at . myś!i zimę prl.ep
dzić \V 
Polsl'c. 
Hilla n:Jst
pncgo udale.m się n:\ po"egnal1ie 
do JW. Kanclerza z zwyklt'1I1 towarzystwcm. 
})rzyią'I' mnie i po
.('gna'l' tCIl dobry pan z uprzcy'. 
mości
 i grl.Ccznośei
 naywiększ;!: przeprasza"'; 
ze nie móg-ł mnic przy sobie umieścić dla nic- 
wygO(.r pmlrÓzy. 
.Wróciliś'!1Y do mego mieszkania, i posiliwszy 
się, iak zw}'czaynie; wnet usłyszeliśmy odgłos 
trah i IJPlmów , i wohnie, do broni; do Lroui. 
, , 
W tym samym czasie przyniesiono list od J\V. 
Kanclerza odpowipilni na odpzw
 Karr1yna'ła le- 
gata. P01.cgn:twszy tych dworzan, i rozdawszy 
pa,1arunki pomi,(dzy słuźQcych, to iest lu charzy 
kredŁ'nccrzów, piwnic7.I1ych i tym p')dohnych. 
którzy mi pod hytność. moię usl'ugiwali. wsia- 
dł'cm do karcty \V kompanii zwyHćy tyeh samych 
dworzan, grzccznych, obyczaynych, którzy mnie 
nigdy nic odstępowali. Wyiccha'I'cm iedn
 bra- 
mą ku Polsce. a JW. Kanclerz ruszał cll'llg
 w 
dal
zą (lrogę ku P.}dolowi. 
Przez cah, podróJ.. ile razy natrafiałem na ko- 
4ció'I, wysiad'łem z karety, szel1'ł'em Da modlit\V
:: 


.......
>>>
( :&52 ) 


I 
I 
II 
II 
II 


stara'l'em Się ile mOIności, rozmawiać z ducho- 
wuemi. i ci dlł:tnie zemn;A obcowali, prZekl"'l- 
dali mi swoit polr.l,.hy, i wicie rzel'zy \V:lźu)Th 
od nieh si
 podowwrlywa1'l'IIl; przynosili 111('1110- 
ryały do odd,lIIia Kał'dyua-ł'owi legalowi, tJlwitr- 
dzałem ich, i zapalall'lIl W nich go..łiwość prze- 
CIW hCf(.tykom, wszędzie roulawa1'l'IIl paciorki, 
roźallcc. metale beot'dykowauc i AgllllS Dei. 
Odhil'rali ie z naywlI;kszą pohoźllości." mianowi- 
cie niewiasty. WielU z nieh chei;rlo się prze- 
demną spowiadać: UIC moglem im dać- tćy po- 
ciechy, nie 1"t1 r );Ae kap.fanem, a przylcm nic 1'0- 
zumiejac if'z\'ka. 
 
 J 
Biskupi i Opaci pobliscy traktu, przysyl'ali do 
mnie zapraszai;!c do siebie i ofial'ul
c SWOJe do- 
my. Ubdarzali mnie r()źnemi pl zysrnakami. Dys- 
sydcnci mnie przeklinali: ieclllakowoz iadney od 
nieh nie doznaiem przykrośei. Wpl'Owadzali mnie 
w dysputy, a naybardziey o wł'adzę papiesk
: ro- 
zumieli. źc wielką lIaUI czyni,! obelg\;, nalywai,!c 
nas papistami. 
W tey prowincyi znaydui,! się herctycy ró- 
żnego w)'Znania: nawiiai
 się tam i owdzie po- 
ganie, którzy i'oń(.u i zwierzętom cześć oddai,! : 
a nadewszystko wielka iest liczba guślarzy i cza- 
rowników: dla tego zawsze miałem prLJ sobie 
rcłikw,ic świr
te i Ag/lllS Dei, 


List Sekretarza Vanozzi do Pmma A.llnclerza. 
Pl'agn
c nieiako okazać Ilalcl.u
 \Vdzir
c.llloś{' 


........
>>>
( 253 ) 


za doznane ł'ilsl..i, w czasie bytnosci moićy \V Be/- 
Źli. i h'aktowania z J\V. Pancm Dobro. za roz- 
kal.t'rn JW. Leg:.la; pośpiesza III z doniesieniem 
mu o sZI'Lpliwym 1'1YIII powl"Oc-ie. \Yystaw;'h"11 
iak na)'z.ywey JW. LegatowI pr1.YI'ł.}lnt' przyię- 
cie. ł..lórem mnie Z,lSZl'Z)Tić racl.yI'cś: oraz z ia- 
1.'1 uprzeYlJ)ości
 odebrałeś z'I'oźone prZl'l.l'lIlIIic 
oświadl'1t'n ie alh.ncyi J \V. Legata, Da'h'm mu 
pować gotOWi! du.;ć J\V. !)ana sto:;owauia si.,:. Ile 
mt)J.noścl we wszyslkićm, i ust...l\lcrznicuia '
lIli 
Oya Sgo. IIIC II1niey lIsllne pragnicnit: okazania 
p rzys-tllgi JW. Legatowi we wSlystkich zdarze- 
niach, którc .HI JW. Pana zale/.eć OlOg
. 1\1all1 
przeto za powinllość donieść z tak nocncl11 ul-on- 
tcnlowanit'1II to przdo
.cnie moie pr7yi
le; abyś 
w tYl'h 
łabych do\\'o(l1ch uznać r.'I'zył uszano- 
W:lll1e liwie, i IU'L} wJ.}Lanie lila osuby iegt), i 
tćm samćm był'cś zachęl'ollym do dania wsparcia 
w tćy publu'wey II t'go CY;IC')'i . im bardLley prze- 
kOlia II)' ZOSlilllll'SZ, iak wysoko u\\a/ana iest po- 
1IIOC I plHv.lga it'go, bez którey wszystkie stara- 
nia i lISlllloŚl'i byłyby nadal'cmne. I Iybo czui
 
sł'abość sif 1IJ00ch, będę atoli slara'ł się, aby 
ława 
dolmwzynnośl'i i pohozności JW. Pana w RlY- 
mic i po c;rI)'ch rOLle
ah się WJochach, ró- 
wnie Jak prz}'vi'ILanie icgo do Stolicy Apostol- 
skiey. i osobista skłonność dla W-I'oskiego naro- 
du. Niech to h\;dzie szczerem świadectwem tego, 
COIII widliał i cłozna-l'; niech słuzy za wywdLi
- 
czenie SJfJ z niezliczonych obowi
zków moich, 


........
>>>
/ 


. 


( 254 ) 


które wyznaię byCli nalezne JW. Panu. S"fa(1am 
wyraz winnego uszanowania, wznosoląc moLl'f, 
moie do Boga, aby w IJokolU i woynic wsplcl'a'I 
'Wysokie iego zamys'f'y, tak spl'.lyiaiące wicrze Ka- 
tolit'kićy, i źebyśmy usiJszd, J:lk nayrychley, ze 
Tatar/.yn, dlOć z tak mocną sd',! zbliż}ł' sitJ do 
granic tego p
lIist\\'a, pobity zosta'ł, odwagą i 
waleczności=! JW. Pana, i abyś Iłowe przydawał 
wawrzyny do tych, które zdubią iune iego. 


Jnstrukcya dana P. "
lDo.zzi przez Ktl..d)'llal'a 
Lt'gata, gdy powtómie wJ'.słwzy został ad 
li..llIu:lei'za Zamo)'ski(.go. 


j)on"łam ci\1 P. f/arl/lo;:,;;z', (10 Kanclerza 'V
 
J , 
\V Imieniu moicm, dai,!c ci za prilwid1'o czynno- 
ści t\Voi.:h ninic)'szą instrukcJą, s'pisan,! w Km- 
kowie (lnia I I Gl'Udma J 5
G roku. 
Po zwyklem przywitaniu, oddasz l. Kam'le- 
nowi list ka-cdcncJałuy, i doni('slcsZ mu o telJ1, 
co nilst.wił'o podczas negocyacyi Krakowskiey. 
Okazać nalcźy wazuość zwi.!z"u i umowić się, 
iak ci dohrle wiadomo, względem punktów i 
s'łównie)'SLych katcgOl'yi, poniźcy w)'pis,m)'ch. 
I. Ze dałćy w traktowaniu o zwi'!lck, postę- 
pować nie nalcź)', dopóki traktat pokoiu i tran- 
zakt')'3 zawarta, do ł.tó"ych si
 Arcy :A.ią:l.ę 1\Ia- 
,imihan obowiązai', uskutecznione: nic zostau'l'
>>>
( 
55 ) 


ił. Źe gdy woyna ma si
 prowadzić conjunctis. 
lub di,
iullctis vil'lbuJ (I), zwi
zkowi m;ti
 wy- 
pł.Icić P'1lszc'zt' t I"zccią. część źołd LI, pot rzebm'go 
na utrlymauie:: \wpka, wyrównywaiólcego sile 
TUI"t'('k it'v. 
3. Jt'zcliby w tćy woynic Wo}'ska z-łą('zone 
b y h. ohlll"sleć nalc/v, komu l lOwlerzvć komen- 
.I J J" J 
d,;". ile 7.C Pulacy prqstać nic chc,! 11a Al'cy X. 
Maxyullliana. 
4. Ze iest bdane zaręczenie Rzeszv, n3 to 
. 
 . 
\Vszystl\O, co CeS:11'Z przy"zcka, tak wzgl
,lem 
trwał'ości zwiilzku, (tak dł'ugo, iak WOYU;l ("I;H;- 
nąć się będzie, trwać maiącego), iako teź wzgl
- 
dem picnięźnych posi'lków. 
. 5. Ze rozwiązać naleźy spory i pretensye 'V 0- 
łoskie. 
Co do pierwszego. pou;c\"aź, z'1dal1ie u- 
skutecznienia umowy llfj;Jzillskićy. iest slusZIle: 
zatem nalcźy pier\\ey to dopeinić, niźeli si'.! 
prz)'stąpi do zawarciił związku. JUL. Cesarz oka- 
znie, źc na to przystaie, i ia tego warunku ina- 
czey nit' ro
ul1li{'IIl. 
Co do dmgiego. Ze współ-związkowi zapfac
 
h'zecią ezęść źoMu na woysko. J..ecz zwaźywszy i 
że I,Hoo,ouo złotych wystarcza na wysławienie 
dostcu'c';c.:W!C{'y plcdlOty i iazdy, do'ło.llj! starania, 
aby summa 600,000 z-l': wJliczoll:& została; lubo 


(I) Z1.1rzon c 111 i , l
 IOldli.lonewi sWwU) 


......... 
-
>>>
( 256) 


w cza!1C umowv w Krakowie nie ofiarowałem nad 
500,000 to iest 300,000 01 PapJt'źa, a 2(JO,000 
od Cl's;uza. S:,t(l1ft, ź(' Polacy t:ł SUIlIIJI:J kon- 
tento\\ ać się mog:,t; lem hanl/iey Zł' h.ról Ste- 
£111 na pocloLney L)ł pr7.t'sl:lt, 1I1l' ź:,tdai:,IC' nad 
400.000 Sll\udów, co uczJni ()OO,(1f)O 1i'otydl. 
}'I'Ó"Z tego, że il'żdi Rzt','zpospołlta dWie trze- 
cie c71;śn lila dol.Jadać corot'zn 1(', 1.2000,000 zł: 
WYIIOSL.:!('(', a dośwmd..zenie uczy, z ial(:J tru- 
(lnoś(.ią takową summp, wybrać prlyirlzie z po- 
Lorów \..raio\\'yclJ, prL.t'to ta tl'lldność pO'.vił.;k- 
SZOIJ
 hędzie w Jman.; tr.ft'cJĆY ('z
ści, przez 
'

pÓi' związkow)dl da\
ać się maiąf'Y, Sł'o\\('UI 
oświadcz, ze luho od Cesarza wraz z Papieżem, 
snmma zł: 500,000 ofiarowana 11)1':1, !'ior,: na 
siehie, iakom \\ }Tzc\..I', (Ioprowadzić da ()oo,ooo 
Uczynisz UW:lgę, 1.C jeżeli woynę łąeznie prowa- 
dzic przyiuL.Je, koszta Polski h
1II sam ĆIII zmniey- 
szone zostaną. 
Co do trzeciego. Wzgl
,I('m komendy, wy- 
raź. ł.l' hez w:łtpiruia Cesarz o wyborze 110WI'go 
Jeuei':lła pomyśle(
 nie orrieszka. 
(o do'czwarteBo. Względem zaręczenia, od- 
powiesl, ze Cesórz oLieeiwać nie chce tł' go , 
czego uczynić nie iest w stanie: że przyrzecze- 
nia swoiego, wedle mozności, iaJ..o dohrowolnie 
danego, śWięcie dotrzyma: a zatem myśleć nie 
mozna o zaręczeniu Uzeszy, któn: w tym czasie 
na,,"ct it'st niepodohne. Wi'tc przestać nalf'ża1'oby 
na obictnicy Cesarza J:!\Ići i prlyrL.eczeniu, ł..tóre
>>>
lO 


! 
57 } 


dał Oycu S. wraz z zaręczcmcm kraiów dzie- 
dzicznych Cesat'za. 
Co do PiąteX Kategoryi, tycząl'ey !'ił.; sporo W 
o \Vołosczyzuę, olldai.!c to dCl,}',YI ()
'('a Soo. 
spodziewać si
 nalczy pom)'ślnt'go z:d'at \\ Il'lIIa. 
Gdy Kanclerz W, móWIĆ "'Łd.l,e \I' :./CZl'glJ!UO- 
ści o P:I!'I';twacL we W'l'oszl'ch, powiesz. L.e lalo 
Król J laszpmlsli pomaga Cesarzowi, choć uie 
iest w ZWI
.lJ..U. podobnit'z stać się mozl', ze 
sl-oro zwi.!tek l1ast
pi. inne mocarstwa, lu h do 
niego przystwi'1, lub prz}lłaymniey \\('51'1'., ła- 
klm spo"ollt'm: a zatem ot\\'orzy się \\s.l)słkJm 
droga du 'łączenia sil
. Lecz Polacy, bliscy UlC- 
be.lpieczl'll
twa przez sąsiedztwo, do wspólnego 
związlu dać pu}kład powinni. 
W przypadku niespodzianey Cesarza śmil'r- 
ci, te warunki mogą bydź clotnymallC, lecz O 
t
m zapewmć niepodobna. Pr!.}" tylu W samey 
Negocyat'yi zachodz,!l'ydł trudnościadł. dos)"ć 
będzie ct:) nać , co icst w naszey mOI'y i temu 
zaral)zlć: gdy 7.:\(llIa umowa mił.;dzy stronami 
nie przysA.lhy do skutku. gdyhy się miano lla 
wszy4ko ogt.!llać i zaręł'Zać Z:ł z{)arzf'uia wąt- 
pliwe, lub teL za okoliczności przypadkowe i 
lUe podobne. . 
We wszystkich kategoryach zaproponuicsz, i 
odpowiesz stosownie ,lo tego, co się dot
d umo- 
witu. i w ,.zthn lJIamy zapewnienie od Cesarza. 
Zamiał'em twoim Lydź powinno. uwaZać i 
dociec zdania Kanclerza W. zwkłaszcza czy iest 
TOM lI. 17 


I 
I 
II 
I 
l, 
II
>>>
.( 2
S ) 


przekonany, ze 'warunt..i i ofiary wymIelilOne. 
5ą, dostarcza"lec (10 poparcia interesu związku na 
Seymie 11a5l/(pnym: nalegać b\;dlicsz. aby 1\.an- 
dt'rz w}Tal,ł bez ogrodki, co mysI i , i dał o... 
t\,-arcie zdanie sy-oie, iak móy prz}"iariel. nil.c- 
li jak Senator. A że nic mog«t się spndzit'\\ać 
widzicć się z nim tulay, niech raczy dopomod.r.; 
choć oddalony, nied. oświadczy, co szczerze s
- 
dzi o h
y negQ(:yacyi, daiąc mi takic r:Hły,iakie so- 
bie oblerywać mogtt po iego dobroci i ł-Ozlropności. 
Powiedz mu olwarcie ł :te nie pragnę znaydo- 
'Wać się na Seymie. je
eli on nic sądzi, iź 1l10ia 
bytność przyniosl'aby tam korzyść iaką. gdyź nic 
źyez)"f'b}'łn sobie naleicć do interesu, który mogł- 
by mme narazić nu to, abym widział i słyszał 
rzeczy u\\"łaczai
{'e sławie mey legacyi. cohy 
nast
pi-ł'o, gdyby Seym ponowl't zwyHy z Tur.. 
Jwmi pokoy. 
Jei.ehby na seymikach interes związku po.. 
myślny wzią'ł ohrot, proś Pana Kanclcrza. aby 
racz)'I' go wspierać na Seymie, aby i sa,n przc" 
tita'ł na ofiarowanych warunkach, i innych do 
tego nakłaniał. 
Ze pował:;3 P. Kanclerza we wszyslkiell1 wiel.. 
ką będzie pomoc'ł, skoro pubłi{'zno
ć uzna, do 
l.tórey strony si'iJ przJl'hyli: źe się dopraszam 
usilnie, aby zważyć raczy't, czego wymaga pry.. 
'Watny i publiczny stan interesów: że bliź!oze co'" 
r-az sąsied
two Turk,)w, przez codzienne zabo.. 

'I W W \;guech t wyci;łga kODlcczncgc z31'adzenia
>>>
( 25 9 ) 


t nowych zabiegów. W tym tez wzgl
dzie. !
_ 
dzę. Ź
 tcn zwi
zek stanic się naydogodnic}'szym 
vayuiytecznieyszym i naypewlllcyszym. 
Jt"eliby okazyw,lł podl')Tzt'nic, czyli Cf'sarz nie 
myśli ustroIlego pokoi u za,uzeć z Portą, wy- 
prowadi go z błędu, i powiedz, ze wiem do- 
skonale, iz ipgo Ce
LII'ska Mość czyni żywe 
przygotowania na rok lIa
łI;pui
('y, źe t}ID koń- 
cem pl
ał do \\szy
tklcłl mOI :lrslw Europeyskich: 
zatem d,IĆ wiary file moS\;, 'Iby mógł n:t"et po. 
myśleć o takowym pokoiu. 
Jeźeli P. K:mderz tlię zapyta, czy Ihniemam. 
że Pos,towie Cesal'scy na Seym PI'zylJęd:&, po- 
wiedz, źe się spodl.lewam tego. 
Jcźdi Się pytać hł.;dzie o Kl'óla f i o to, co 
sił;; z nim mówi'ło, wJsta\\i:łY pohoźność, ił'aska- 
wość iego, równie iak przychylność da zwi'lzku. 
doday I to, com ci pod sl'kretem powierzył. 
jeźeJ. mowa będzie o senatorach i magnatach, 
powiedz, lem wiciu zualaz'l' skłonnych do zwi'}7Jm. 
Że Arcy-lliskup Gnieźnieński ł,pn sifd okazał: 
iakim, nie raz pewnie uznać go musiał Pan 
Kanclerz. 
Gdyby ch c i:rI' wiedzieć, czy Król nie wspp
 
mina'}' przedeJDn
 o chęci swćy iaclwma do Szwe- 
cyi, powiedz, iź o tćm żadnc'y nie b}1'o wzmianki. 
Względem Kardynała Batorego, domcś, Z6} 
iyczcniem iest Oyca Sgo, aby się udai' do Rzy- 
mu: źe ten proiekt ban1zoby mi się podubał 
dla wJa{iDego uiytku leDo 1)aoa; przdo prosl- 
. 


I 
-I
>>>
( 260 ) 


bym JP. K:mc1erza, ahy sw
 powagą przyczy- 
nil się (lo skutku takowego u kl"a ci u , ile źe iego 
st.
rI odJalł'llIe się, pnydać się mO.le puLli"I.I1)'1n 
intcl'l'som, a dla i.. go osoby bardzo h\;dzie po- 
źyleeL!1c. 
Że nadc\Vsz)'slko pragnę, ahy si\) JW. Kan- 
clerz poiednał z Xic:ciC'm Si('drniogroclzkim, do 
cZt'go iu;, dawniey oświa(lezył się hyclź s!,Jon- 
nym, 
dy o tern odemnie wspomni...ł'cś: i lezell 
nie dla innych powodów, powmicnhy lo uczy- 
nić, (JI'.lynaymruey prL.l'Z pamięć tak dla siehle 
słodk,!, Króla Stefana, dla którq;o Pali Kan- 
cI('rz okazuic (i w rzeclY samey si'usznie), tak 
w)'soł-ie upowaZanie. 
Jd
diby P. Kandcrz z
dał, aby niektóre z tych 
punktów na piśmie podane były, moźcsz lo '
C/'Y. 
Ilić 'Yllaylepszy, iakl l'i się zda sposób. 
Pokazesz mu kopiią ostatniego listu, który 
Cesarz do mnie pisa-ł, i zł'oźYSL. JJreve Oyca S. 
o ł-tól"em mu w liście moim namieniam. Nieeh 
cię U/)g szczł.śllwie prowadzi, i na powrót od- 
prowadzi w zupdnćm zdrowiu. Dall w Kra- 
kowie iako wyżey. 


npis powtdmie odbytey podrózy P. VanozZl 
do Kanclerza Zamoyskiego. 


\VYI('dJ:lł'f'm z Kl'akowa za Boską pomoq dnia 
22 (;mdnia 159G o godzinie 22 w karel:ic sze- 
£ciokonncy, bardzo prz)'stoyuey, z trzema sluź
-
>>>
( 
61 ) 


ccmi. Pr:Jgnął Kardynał uczymc moie po
eł- 
stwo okazalsze, wyrobił u l\Iarsza-lka W. aby 
mi docbna b)ła oso ha znaczenie mai
ca: padł 
wyboI' na dworzanina pokoiowego J. K. 1\1. c/ło- 
wipka grzecznego. uczonego I doświadczellie ma- 
iąc£'go, Ten mi w drodzl' tam i na powrot to- 
war.lyszył przyiemllie, sk:;\d nic maley dla siebie 
i ludzI moich .1oznai"t'1n w
'gody, f:dyi miał 
paszport. za któr)'m dostarr.zallo wSlySI kich po- 
tr.r.eb, pl'zyh
m slu/,yl' mi za tłumacza. Slaną- 
'fem w Zamościu, w mieyscu ZW) Ue)' llezydt'll- 
JW. Kauclt'rza. I lubo cJworzanm wyprzedzi'ł 
mnie wczł'śnie w por.mlo! dla doniesienia o 1110- 
ićm prz) byciu temu P:łIIU. iednako\\'o
 tak się 
pośpieszyłem, ze pomimo dnia słotul'go, dlor
- 
glcw kozacka wysłana, aLy mnie o pół Imle Oli 
miasta konwoiowab, iuź mnie .l3sla'ła w hlisko- 
ści 100eszkallia przyt;0low.łllego dla umie, z roz- 
kazu Kandel'za, w domu wygoduym i dosyć 
przpto)'uym. w którym kosztt'm iego prlel. ('zas 
b) tllOś(,i nlOiey wspaniale b)łem traktowany. 
Siadało 7e mn
 do shrlu kilku d\\orzall przyda,. 
nych mi do kompanii, czekali iC'clnak zawsze, 
abym ich zaprosi'ł' Nayczęścićy tow.II'z)'szyli mi 
JJo!.'IOl" Jlll'is, rodem Szkot: hył' on prufesol"f'l11 
p:m!l('któw w akademii ZamopJ..ie), sprowad7.0- 
ny pl U'Z. Jaockerza, i utnym) wany z pelis)'\! 
roczną 400 talal'ów. Cz1"owick hieg'ł'y, ZIIai
I'Y 

\Viat, mianowicie Wlochy, przemieszkaws7Y w 
Rz)'mic przez lat kilb' WaL.ue od niego ode- 


....... 


".
>>>
. 



 


( 262 ) 


brałem ostrzeźenia, i zjednałem go sohie, wzbu- 
dziwszy w nim chęć bydź znanym Kardynał'owi 
l..egalowi. Drngi towauysz móy, !,tóry prawic 
J1igdy mnie nie ocJst'tpowaf. był pf""ny Sekrełarz 
Królewski. bawił zwykle przy Kanl'If'I'zu. Trzeci 
był mIody dworznnin, zastępował u stolu micy
 
8ce l\Iarsza-lka, pełen wiadomości litf'rat, bardzo 
ohyczayny i wesoły. Wszyscy tl'zy umiel. po 
Wl'osku. Z pomiędzy W'łochów zasta'łem gwar- 
(lyana zakonu Franclsll,a'lsb.iego: in:l.f'llcra Kan- 
clerskiego PaduańcJ:yb.a, i KOUlllszego rodem 
z \5..alabryi. 
Mia
to Zamolć załozył' P. Kanclerz z powo- 
du. ze się w IĆy okolicy urodził, z oyca który 
;l)'cie swoie lrawi'1e W sf'u,-bic woyskowey. hył 
dosyć szczęśliwy w tym, iz wys'ł.'łł S)'1l3 swoie- 
go Jana Zamorskiego, teraiuieyszego Kancle- 
rza i Hetmana \V. Korollnego, na pazia do 
IdGna 1"1'3ncyi. Stamt
d przez ehęć ćwi.. 
czenia się W naukaeh, i ucz
c sił.! w Padwie, 
znaczne uczyni'ł postc;pl-.i, tak oale('e, że zo- 
stał' rektorem w wydziale prawa. Z Icgo powo- 
(lu zw
'kł mawiać: Patavillnl (Ili'llln me .ftcit (I). 
Ten pan ;;przyia Włochom i znacznie im świad. 
t;zy. Zaczą1' .,;t:sw;ać to miasto w roku J 581 i 
iu:l. dzisiay liczy do czlcreel1sl'1 domów, po wi
k- 
s:/.ćy cZ«tści z wI'oska budowanych. Miasto forumie 


", 


tJ) Pallm JD
l.em mnie zrnbi14.
>>>
( 
G3 ) 


Clworogrlln, ma rynek obszerny, otoczony kształ.. 
ncmi poclsil.niemi, w których znayduią się skle- 
py z rólnemi towarami. l\Iurlll
 tf'I'nZ kOŚt'iof 
wspania'ty i piękny, we wnątrz i zewuątrz do- 
bFze ozrlohion y. K l'ótko pr7.l'd z:J'łoźeniell1, wy- 
nalezIOno w ziemi żrl'\1' kami..nną, co w tym 
J..raiu za cud prawie poczytano. Ten kOŚl'joł 
1)
,lzie lollegiat'1' iest llOynie opatrzony, i lUZ 
Iwsztow nem i sprz«;1t:nni kościclnemi zhogacony 
został. porł tytułem S. Tomasza Apostoła. do 
którego Swięlcgo (powiadał mi P. kanclerz), 
caIy dom i('go sZ{,7ególne- ma naboźellstwo. Wy- 
stawił' i za'l'oz}ł akademiią. w którćy, prócz Te.. 
ologi.. {lo wsz
'st"ich nauk s
 professor
wic.' 
Przy niey icst zgromadzenie zwane alumni: zna- 
czna liczba \,'}bram'y rnłochicŻY ullogiec:y. ko- 
sztem tego pana lest utrzymywaną. Widać \V 
nich dowcip, i obiecywać sobie mozna po nich 
wyhome subiekta. CZ'Jsto ich odwiedza, sam 
si
 ich znp
tuie, i nicspodzianie Ha 
xamina 
St;hodzi. Częstokroć grać im kaźe reprezenta- 
cye teatralne, wyi
te po wi
kszćy CZęŚCI z lli- 
storyi rzpnskiey. Podaie im si'iJ tylko materya, 
do którćy sami akcyą i układ rozmowy stosować 
powinni w 'lacil1skilu ięzyku. Jest tez W Zamo- 
ŚCIU twierdza (','Jszerua, ozdobna, rozw:\znio 
stawiana, i lubo w równinie mocno. ohwarowa- 
Ila. leez nadews:ł:ystko w liczny rYDs
,tunek t.lo- 
brze opatrzona. 'nn złozony icst \V sali, w któ- 
rey Qa laLliey czworaG.raniastćy marmuroweI ta..
>>>
( 
lJ4 ) 


kowy wyryte napis, p,.o bombal'llis tum hello 
JJ/os(;ovitico parttS, tlllll ab amicIs p,.illCipibllS et 
cwitatibus dotlfltis, tum dl niqlle .fUO jllS.fil con- 
fiatis, )O(llllle. r tle Zamoscio. ,.eglli Polvnire call- 
celia,.ill.f. t.I:ł-,.citlLsqlle dllX Sllp,.elllllS F. C. all- 
no n,.bis rnlnll. M.DX '({,j /. (I). 
}\:17:..}' \\ )!otawić bibliott.kę L:mlzo dohrzc rozpo- 
rz
ll/.OII;', llla('ZII
, xi
g zwłaszcza w ię7yl\3Ch GI'C- 
('kIIII I (h'mi:lIlskllll : zllaydui
 Sił; przytem rzadkie 
i l'II'k:J\\'t' m:tllllshJIHa. Te xi'J£i niehy.ł.y IIloźo- 
nf': \\ \(I.wrlem ie \\ sl-r7yniadl, il'st ich liczba 
n,(,ln:li'a i w pi\,"ney oprawie. 
. 1\la wieIkic I pi.;kllie slaynie, w nidl kOllie 
ko!'tlowIIt' i ,)1.11.1111', lIIit;clzy ]\tórcmi willzia'lcm 
OŚIII 1"cłlpnlal:I\J
I,il'h, l.lkan:!ścic Turcl'kieh, 
wll,le Innych, hą,)ź lJIallczowych, b;}d.l. hiegu- 
nów i do pola. \V innćy stayni s
 konie wie- 
rzdlOwe, w innpy cugowe i wozowe, w tych 
staniach widzl.Tłem konia (hilicgo i łosi:!. 
Ar('h
 tek mi powiadal. Le na same fabryki 
wy(1.mo lU;" dot
(1 do 250,000 talar(lw w goto- 
wizulc, IJIC rachui:Ae docwa. matcrya-hl i po- 
mocy 7. p:ulsJ.:l'zyzny z dóbl' kandtrskiclt dostar- 
cJ.:i1rllcy. PrócJ.: tego zlIalcJ.:icllie kamieIlla, i do 


(I \ 1'1d armaly tak w woynie l\1nskiewskiey z
'ska- 
n(', jako od Xi;tl.;tt i miast J'l'zyiaznych darowane. 
t.1. za Vo 1:.snYIII Tlnkazem ulane, .Tan z Zamościa Kan- 
d.,..
 i laellll31l W. Kł'óll
sL 'ci J 1 olsLicgo Z. K. H. 
:ł.baVti..llia 158
.
>>>
( 265 ) 


ozdoby i do uzytku, tak publiczne
o iak pryw8- 
tUf'go, wielce b
dzie przydatne. Miasto zabiera 
się do handlu ró.i.nemi towarami, i dla lego P. 
Kanclerz przypuśei1' Turków, Ormiadów i Źydów, 
Dobra Kanclerskie w tey samćy prowincyi 
Ruskiey p010źone, zaJmuią wzdluź sledm mil 
kraJU, w szerz do czternastu, w ieclnym obręhie. 
I)rócz lego, posiaJa dziesi'i;c starostw, mj
dzy 
telUi Derpskie w J ntłalltach przy nosi rocznl'go 
dochodu 35,000 zł'ot; trzy inne lIJaią clol'ho,lu 
po 15,000 Starostwo składa Się z IlII:1sta g'ł-ówne- 
go z innemi przyleg1'o.;ciamj: te Starostwa s
 to 
i3k guhel'Uiie do źycia nadane. Lecz Rzccz- 
posp()lita udarowała Kanclł-:rza dwoma starostwa- 
mi prawem (1ziedzictwa, dla iego sukcessorów, 
w nadgrodę znakomitydl zasł'ug. 
Tylko ma icdnego syna, dla którego wyje- 
dna,t tytuł Xi
źęcia, I tcn będzie bardzo mai\;- 
tny (I
. l\Iówi
, ze Kanderz w samey gotowi- 
znic rachuic do millOua czerwonvch z'łotJch, 

Ylc okaz
le, i nic tylko po palIsku, lecz prawie 
po Królewsku, Utrzymuje dwoistą gwanin 
nadworn
. Ma kapcł'c; z'l'ozoną z muzykantów i 
śpicwaków: ta zawsze grywa przy stole. N:I 
dworl.c swoim mieści wiele szlachty, kilkunastu 
paziów, i ci s:A szlachta, 


I 


(I) Wi('my, 
c rami!ia Zamoys1dch nie uLywa tytu- 
łu Xiąz!,;f'ia; mOLe p\'Zr:i!: to chciał aUlor rozumieć n. 
stano,yicnic ordynaryj.
>>>
( 266 ) 


Chwalił sobie przclJemn} Xcia Toskanii, 7. {;J'ze- 
-('mości, z iak;! In'7}'i
t pos-Iallea z kOllnll puł- 
skiemi wysbnego: u7.}ł b}ł do teg" kOJnJSSU 
wzmiankowanego sckl"ctaua, 1I10icgo wspól'sto... 
łownika. 
Dwóch Kantynal()\v BOrOmefl.fZa i Palsotto, 
zwał luminarzami świ
tcgo kOllsystol'za. 
\Vyc.hwala-I znanego A/do /J/anucio, ł-tórt'go 
hrI' uczniem w Padwie: dobrze wspominał Sigo- 
llills-:.a: hawi
c !\ię w Padwie, napisał xi
źkę 
w 1acillsl,im i'
Z)'ku, harcIzo sJ:acown'!, Pod ty... 
tuJcm de Senatu et senatOl'e Romano;, 
Naganiał Komcliusza Tacyta z powodu, ze 
wi\;('ćy z1'cgo. nił. dohrego w swych pismach 
nauczal Ztćm wszystkiem w mowie częstu go 
cytuie, znać źe doskonale l'0siada tego autora 
i w czasie umie go ULYĆ, l\Iachiawela ma za 
pisarza zbyt w zdaniach wolnego. ,V rozmowie 
zwykł- mieszać scutencye. C"ł.:tnie i wJhornie 
Juówi połaclliie. CZ:łS od intcl'cs()W zhywai,!cy, 
poświęca czytaniu i pisaniu. Ceni llzicło Kar... 
oyna'ła Palcotti tle .mcri consLSlorii COJlSll!UI- 
lioniblls; pod czas negocya:yi KrakowsJ..ićy, 
przytoczone przeciwko nam przez icoueg:o se- 
natora. PI'osi-t mnie. abym mil się w)'slarał 
o drugie pismo tegoz })alcoUi de bono .re- 
/lec/lI/is. 
Nie bardzo icst przychylny XX. Jezuitom, 
juź to, źe X. Posscwin, pisz
c o Moskwie źle
>>>
( 
67 ) 


wspominał PolakÓW, iuz to, ze \V swoiem mnie.. 
maniu miał ich za zbyt wyh«;tnych poltlyków. 
Pokazał m'i salę. w którey Art'y- Xi'1 ź t,:ciu 
Maximillanowi, nie icdnę w (:zasie !t'go llIewoli 
dał ucztfJ: mnie te.l. w teyźe sali raz cz
stowal. 
Uczty takowey byf porz
dek: po,.-ł'a'ł po mDle 
\ve Czwartek rano; bieli to I»'ł pierwSLĆY mo- 
iey aud.rcncyi. wyiecha-łem z domu w towarzy_ 
stwie ośmiu dWOI'Lan na koniac'h. Po (H'u
1C1l1 
traktowanIU o interesaeh, zahawlaJ sił.; zc I1In:& 
JW. Kanclerz potut'lIl;f J pI'LYICJIln
 ml.mow
. 
,V tem da-ł'y si'd slyszcć tr;lby i p,szcza1"k1 Za- 
stawiono na stół' picrwsztl danie po pańsku. na 
pólmisk:cch srebrnJch z pokry"ami. Wtedy wzi,!- 
wszy mnie za r£klJ wprowadzrI' do tey sali, 0- 
zdohioney pi£kniemi obiciami z Flandryi, iedwa- 
bicm i ziotem tkalIcmi, zasIaliśmy P. Kan('It'.. 
rzyuę sloi
l"ą, mai
cą ohok siostrę swoię iCSl.f'ZC 
I)ie zamc.;łną. Niewiasta powaźna piastował'a 
Kanclcrzyca: dalćy staJu rZ'trl
1U grono pamenc'k. 
K;u;u.lt'rz zaprow:ulzlł mnie dl) podania rt;kl zo- 
nie swoiey, potćm kolei,! '''Sz)'sl\..im damOIn , 
którc mi l:ł'al\iaią;: się IJ!sko, i ca1'uiąc się w 
ręce, oddaly powitanie. Taki jt'st zwyczay \\ IvIU 
ll'aiu. P. Kanclt'rz mówił imieniem swćy zony, 
oświadczai
c wit.Je uprzcymyc.h W}TaZÓW, i py_ 
taiąc się o Kardynał'.. Leg:Cla: tym C7.aSl
1I1 za- 
wołano Kuchmistrza do podal1Ja worly na r
ce. 
przyniosł i
 na mierlnicach hardzo kOS7loWllych: 
idąwały mi si'4 hydź ze szc:r.erego z-I'ota wylw_or.. 


I 


......... 


.
>>>
( 268 ) 


nćy roholy. Na jelh)('y strC1nie sta'l kredens 
bogato zastawiony (.zarami, IlIiednil'ami, puha- 
rami, pMmisk
lmi :odott'mi, srebrnemi i b.ryszta- 
'łaml, d 1'01;; IC 111 i kallllcniami osadzonemi, ludzieź 
innemi naczyniami z porcelany. Z dmgiey slro- 
ny stai' dmgi kredens obfil'ie i oZlll)llIJil
 butel- 
kami ohyty. Na pierwszem micJscu sialHa sa- 
ma P. Kanl'lf'rlyna, od 
ciany siad'l' P. Kan- 
clerz i ia: pl'LY nim na dl'Ugil
Y stronie siad.J'a 
sjostra P. Kanclerl.yny, koJo mnie pewny St'na- 
tor, obok damy, iuny go
ć pokrewny P. Kancle- 
rza, (la kOII('u sledziai' SekrdarJ', ltóry lak się- 
namienifo, by I' mi przydany: w podle niego bo- 
gaty obywatel, siąsiad l'-andcr
ki, bardzo my- 
śliwy, lecz Lapamit;;tały herf'tyk, Siedzieliśmy u 
stołu od Igtćy godziny do 23cićy. 
Uczta byh prawdziwie Królewska, potrawy 
bardzo dohrl.e sporz
dzone, a nadewsz)"stko u1"o. 
zenie i porzó!dek przedziwny. Kudllnisll"z i kray 
czy sami us-ługiwali, stawiali potrawy i zbierali 
podi'ug potrzehy. odbicrai
c ił' z rąl paziów i 
dworzan, którzy stali wkoło stoi'u, lecz opodal. 
P. Kanclerz trzy zl]rowja zaczął': pierwsze za 
pomyślność i zdJ'()wie Oyca Sgo, quem Deus 
ad mul/os flllllOS conservet (I). Drugie za zdro- 
wie Kardynała Legata; Trzecie za powodzenie 
zwią7.ku. Tym !lamym POI'l'Adkiem odpowiedzia- 


(I) J\Jt.rego niech Dug zachowa w lIayJtu
sze .lHa. 


. 


.........
>>>
( 
69 ) 


ł..'m wlai£'mnie: pi'l'em potem do p
 K:mderzn 
pro bOllo statlls sercllissimi l'egis (I). do Se- 
J..relat'za zdrowię P. Kallcll'rla. iego maI'zonki 
i s
 lIa. Chciał al'ym clUS7ki(':n spełnił kiclidl, 
kt()r)'1IJ pliał An')'-Xi'Ji't; l\1.lxilllllian: był' cipnki. 
ale dlugi. z J..rzyszlatu, nasadzony l;;amiel1lami, 
słu.hł I.ie do willa, ale rio pl\\'a. 11. Kancll'rL 
za
 IIzywat cl.al'Y (Jun'clanowey ze dull'ln! u- 
ch.wII. UOl.lll1licm. iL. rlla tego, aby niewidlia- 
110 wina, gdy;' pIł nie wielp, ale c.lęsto: inni 
midi l.rysztalo\\e kielich)'. Et cal,ces, qui pro- 
pinabanlur, semper erant ja:clllldi.fsimi (
). Nie 
przYl1IlISLallO iednak nikogo flad to. co sam 
chciał' w)'pić. 
Jlc razy Il:Źdul'cm do ]). Kanderza, przvlez- 
dLa1'o po mnie ośmiu dworzan na koniach: na 
czdc il.h hy-ł- Koniusz}' Kalahryc'zyk na dLlel- 
nym kOIlIII. kllłl"l'gO za kahhm razem odmie- 
niał. W podobnym pOl'z,!dku wracałem do do- 
mu: podemIlie dawano stc;paka tarantowatego, 
dosyć p'ftknego, pod dywl ykiem axamitnym. 
Przy w}'Jcździe (Jarował mi go P. Kanclen , i 
odsrlai
c kazirl mi powiedzieć, ze mi posyła 
eqllllm guuluarium. ut comlllodius posselll re- 
dire 1Il Ila/jam (3): doJ.Aczył do tego podarun- 


(I) Za pomyślny slan N. Króla. 
(2) I rzt;;sistc zawsze obrhudziły kielichy. 
(3) Konia stt;;paka, 
a
bYIll wygoc1nicy powrócił do 
Włuch.
>>>
( 17° ) 


Jw, rnł'c1a1 z.J'oły (lui.).;1 wyohraźai
cy KI'óla :J/t!. 
{ima !lalorego i ,Jusie J..opyto; oprócz zapasu 
zna('znego Lwicrzyny, octu, oliwy i wiele cukl'ów. 
N;I\\'z;ucrn. prLY odjeździe, rozlla-l'cm poda- 
runki IIr7.r;dnikom, któ,'zy mi us-tugiwah, {;w:lr- 
ll
 i kancłr'rs'kiey, kapdli która cz
sto u mnie 
gra'I'a. i porlkoniuszemu, który st\;paka przy- 
prowa.lzrt. Dworzanom wyźszym ofiarowa'łem 
ohrllkl na hL'SZt' malowane w "ebanowych ram- 
kadi, Agllll.f Dn', metaliki, koronki. K..ctko 
mówi;
c. P. Kancl('rJ; prawdziwie mnie przyiął 
popańsku. okazywaf mi wide zaufania, i nie 
tylko o mt('resach, ale j o innych rzeczacll 
lu;Jtł ze IIJną r07m:lwiać; ściskał mnie. zarto- 
wa'ł sobie. i uardzo poufale ze mn
 postępował: 
mówiąc do nJnieł clawai' mi tytu.f nayprzcwielc- 
bnieyszego, i przy poz'egnnniu rzekł' do mnie: 
lVunqllanz Vi,llem rli",elli a domina/ione ves/ra 
reverendisslina (I), P. Kandcrz)'ua zleci'l'a mi 
Id'aniać 
ię od Uley I\.anlyn:rlowi Lf!{;atowi, 
s,łowem od pana i sl'ug dozna-ł'cm upowaiania, 
grzeczności i uprzcpności. 
Powiadano mi, ze P. Kanclcrz nigdy nie 
wychodzrt osobiście z WOY!\..ICII1 w pole, zchy go 
taka wypr:twa nie mia-l'a kOSltowae do 30,ooo
 
lub 40,000. z'l'olych z wł-asnego dochodu. 


.... 


(I) NigcJy nie cł,cialbym li
 rodąezać z naY.(lrze
 
wicld)Jłieyszym W. l' allcm . 



 
-
>>>
. 


( 57 [ ) 


Oprócz 7yiącey źon)', wi:lł przec) ni
 trzy in. 
ne. (JWI'\\ St.:! lwIa z d')lIIu natlll'ydl, syuc)\\'Jca 
Króla Stefana. ił siostra XCIa Sit'dmiogrudzkie_ 
go Zygmunta, druga Raduwiiowna; h"lecia Os. 
sollli"ka. 
Z tcraźnieJsz
 ma syna w trzecim roku, i có. 
tec;&kę w kolebl:e. 
:NaJczęś('icy mieszka w Zamościu, pr:!gnąc 
to mie)'Sce przyprowadzić do naydoskonalszego 
stopnia, dla róźnych sWJch widoków. Mówią. 
. iż gdyby UfI1:1lł prlcd dOJściem do lat syn:!, 
ta twierdza byI-:łlty zniesiona, gdyz ohronniey- 
s.ley nie masz w ca'łym haiu Całe lI1łaSto 
iest \\arowne, 1",:11'11' otoczonc mOI'nym w:rtem; 
me nlUzna min podsad.lić, gdyi. nie kopi';\c 
zbyt głęboko, 7.1i.lJduie się g:!tunek ZleIUI, 
który się 'ł'at\\o 7aS)JHlU". Jest staw W bli- 
skosci miasta, z któl'I'go wodfJ do foss spro. 
W:łdlai,!. D"ie I'/eki wp;ulaił do niego, tak. 
dalece, ze o,lcbr.\(
 nie mozna wody, i za. 
wsze będzie Jey do
tatklem do napt"ł'uia tych£e 
foss mieyskich. 
W kraiu Huskim , niewiasty sł b:lrdzo pfe. 
dne: nie iedna IJllcwa po 20 i 24 O.lil:ci: 'u- 
dzie żyi,! długo, i prawil, wszyscy prze
yllL1 
l::t sto, gdyby ZbJluim uapOle1ll nie llild\'f(
rł.- 
źa'i I.orowia. 
P. Kanclel'Z urmJzit się w Niedzielę dni1 18. 
l\Jol"ca, roku 154
. i tcn oZleJi w rozlI}'cb zda. 
rzcllIach byt dla ncgo bardzo pOUlyśllll
>>>
. 


( 27? ) 


I 
 
'I 


P. K:mclcrz icst cZ'l'owiek na wszystko ba- 
czny. stara sił.; zewsząd zasięgać wiadomości, 
Z\\) kle tnyma gazctę Rl.ymską: pokaza1' 1111 1('- 
(lnę, w którey lIlIlIcszczonJ ('o nasl;)llIie: Z /i- 
slńw przycllOdzflcych Z Po/ski, oZ dOf/lu Kar- 
d)TWłll Lega/a Dae/lllli, o/wzuie sit;, źe Tle. 
gocJ"llcJ'e o zwi(pek cora;:, Borzey id,!, z p"-:.y- 
cZJ'IlY Kanclerza 11-'. len pan llicbrdQl' tlo- 
br)"m kaloltkiem, i sprZJiaiQc herf't)"/wfII. nie 
źyczy ,fObie taA.owego z,wiqzku. Polaza ł ilU tę 
gazet.,;. śUlIei'lc si.,;, ze pogard.ta talow
 powie- 
ścj
. l..ecz ia poznałem, ze premebal allum 
cOl.de d%rem (I), i stara1'em się uczynić wa- 
źne przeło:lellif', chc;Ac się OCZYŚCIĆ Z tal,. 0- 
llyout'go zarzu! li, i przytaczL'itc "ł'asne iego 

zyny. (lowoclz
ce iego religii. 
])o\..ładam w tt
y filierze wszelkiego usilowania. 
przypominać Kanclcrzowi, iak mało wiary dać 
mozna gazecie: zc iey rC'daltorowic częstokroć 
przC'kupieni. a zatem uydź to mogło srra\\"k
 
cz1'owił
ka ...1'ośliwego, który pragn
ł POI'OŹIllĆ P. 
Kanclerza z Kardynałem Lf'gatem; ze kaziły ma 
swoich przyiacioł i nieprzyiaci01'; sł'oweIJl za- 
spokoiłem go h
m. com mówił, a przy"ay- 
mniey zdawa-l' sił.; bydź zupdnie pr7.l.-'kunanym. 
ile ze starał
m się oczywiście wysta wić niektó- 
re okoliezności, które mu się podobał'y, i przc- 


(I) Tlumi) gł
boki hl JJa SCI'CU.
>>>
II 


( 9,3 ) 


lOl'l:lć go, iak prózno byłohy po

dzać, aby t:\
 
wyrazne Jd'amstwo wyiść miało z domu Kardy- 
ł1ał'a. Z tem wszystkicm w obecnocści iego wypi- 
sałem ten artykuł, i przywioz-łem go lcgatowi ,. 
w czćm u:l'ł poznać (iak przysta-ło) swoie nicu- 
kontt'n
owallie. Jakoi przywoł,j swoieh £101110- 
wmk{lw, i dał im dokła:lnie do \Vyrozumieni3
 
jak baczni "Jdź powinui w pisaniu i. w swych 
doniesieniach: toz W kanceIJaryi inny wprowa- 
dził porz
dck, w odhieraniu cudzych listów i 
przysyłaniu Ich do Rzymu: l:
'
o.liel' uzył ta- 
kich środków, iź s,!Jzie moźna było, ze to czynił 
raczey dla zhytniey ostrożności, niLeEby w rzeczy 
samey takowa osrtolność potrzeJm
 by cli. mia'la. 
Nic wspomniałem, ze Pani Kaclerzyna roze- 
brawszy kuropatWt;, da-ła i
 swenm mttzowi 
który mi i'l podał z kawałem tortu. zrobione.., 
go własnemi rękami (lam (h'lors;;'ich. 
Wyiechai:-ełn h)t z Krakowa, ja:\: wyzćy na- 
micniłem, dnia I 
go Grudma VlC Czwartek, a 
..tan
łem W Zamosciu we srol
p cJllIa 18go o 
godzinie osimnastey. 
Nu." miałem pierwszćy audyencyi W dziell mo- 
jego przyiazdu, lubo usilnie doprasz3'I'em si, 
mieć honor złozyć móy ukłon JW. Kandel'zo- 
wi: lecz kazał mi powiedzieć, a pragn,!ł, a- 
bym Spo(
z
ł', 'ile ze tego potrzebować musia- 
łem dla !ił'ołY, (leszczu i śniegu który padał, 
gdym b)ł ,w drodze. l\fusia'I'en. więc czekać do 
Czwartku z rana i W ten dJlileu udałem ii,. d. 
'f OlU: 11. 18
>>>
. 


. 


( 274 ) 


mego po mszy, w tow:u'zystwic, jak wyżey wy- 
raza'em. Traktowałem z J W. Kandel'zem - o ill- 
teresach przez dwie gorlzmy: po ezem zabawi- 
liśmy SIę prz}icmuemi ł'Ozmowami do godziny 
obia,lowey. 
Orldał'em naprzód moie credenryales, a potem 
}Jreve Oyca Sgo. Odehrał ie z r'Jk moich sto- 
j
cy i z Ollkryłą gł'oW'A: a pocałowawszy i po- 
dniosłszy do gc;ry z ruskim uHouelll, zaczą-ł czy- 
tać: zcłafo mi si\). ze łzy mu się uawliały, i 
wprawdzie morno hył tknil(ty, tł"umacz=1e swe 
dzirJkC'zynicma, w wyrazach pt'tnych uszauowa- 
nia za ła$kawe oświa(h'zenia k:J niemu iego świą- 
tohliwości. JW. Kauclerz ź
dał odemnie kopii 
nicktórydl artyku'łów, o których Ly"'a mowa 
])o'1rzas mianey z nim negocyacyi. Posiał'om 
ie wieczorem, wypisawszy skoro do domu po- 
wrócll"t'ł11, co dopiero Ilastąpiło o godzinie :dciey, 
o którey wstaliśmy od stołu, siadłszy do obia- 
du o 'godzinie Igtćy. 
A że w tey rotlllowie hy-Ia wzmianka o liście, 
który Cesarz pisał cło Kan1yna-b Legata, p. 
Kanderz zl!dał równiez iego kopii, i tę mu 
dałem. 
Gdy w piątek rano spodziewal'cm się bydź 
przywołanym dla odebrania odpowiedzi, sto- 
sownie do negocyaryi Czwartkowćy, przybył do 
mnie Sekretarz, i pozdrowiwszy mnie imieniem 
swoi ego pryncypal"a, rzekł: ze materyc zapro- 
ponowane tak były wallle , ze chcąc na nie do-
>>>
( '}.7
 ) 


Harlną dać odpowiedź, trieha czasu do zastano. 
wieuia SI\,; a zatem J\\'. K;mderz prosił, ahym 
miał go za wymówIOnego, grly wtem ieszcze 
żachwy dać nie moźe rezoJlU'}'i. PodZll
kowa- 
wszy za komplement, dodał"em iF. cIJ}'ha lila in- 
ney przyczyny JW. Kancłer.l odkłada swą d(ler- 
minaen: .f.C znai
c Lieg-tość, rozsądek i d()
wlad- 
czenie iego. przekonany h}'łem, iż nawet bez 
namy
;r'u hyt \V stanie I'Ozwi.!zania wir.;
s.ly(.h 
trudności lIacl te, które proponowałem: źe po- 
mimo [ego, ('h('
c się stosować do iego dogo- 
clnośei, cZt'kać hędę: źe it'Źcli okazałem pr:.g- 
nit'llil' hydź WCZŁ'Śniey Odpl"awiollym, I)'i'o z dwó('h 
pl'Zy("zyn: naprzód iż JW. Legat Ił:tgl,ł móy 
powrót, powt(Jl'e .f.yczył'em sobie prlehydź świ
- 
L1 Bożego Nal'Odzenia. ideI. lIie W K
';'
o\\"je, 
to przynavmniey w S;ulllomierzu. Gdy O tem 
l'ozw aw iaJem, nadesIano do mnie kll
u dwo- 
rzan, mięclzy temi rektor, cłozol' IIJ:';.}!'Y llad 
naukami, kap-ł-an. iako l'Zlowiek uczony, i iako 
źycia nader przykładnego godzien zaldy; po- 
szliśmy razem na msz'!: powrócl\\szy obiadowa- 
liśmy w zwyczayney kompanII, a po ohiedlie 
udal.śmy się do szkół i do seminarIUm, gdzie 
m-łmlzieniec z pi
kll! wymow
 miał wicrsze w 
łacilisknJ1 ięz)ku, na pochwa'ł.,; JW. Legata i 
ZWl1lku. Stamt,!d poszedłem ogt!lać fortyfika- 
cye. k ościói' i inne mieysca: mówi
no mi, źe 
Kandcrz zwyki' hył" ściśle badać t)'cb co 
ze fin;! pl'Lestawali o to, com mówil, robił i 
. 


,ł-. 


...... 


.
>>>
( 27 6 ) 


w czem mniey lub 1\'i
cćy zllaydowałem upodo. 
bania. Ja ogoluie chwalił'em wszystko, i sta- 
rałem sif,; pod iego niebytność, z tem się tylko 
dać słyszeć, co mu przyicmnćm by(lź mogło. 
Tegoz dnia był u mnie Żyd Stambulski, 
czł-owiek bogaty, bardzo zr\jczny i doświ:ulcze- 
nie maiący w interesach i polityce. Uszedł ze. 
Stambufu w intcncyi przeyścia na wiar..: Chrze- 
ściańską: przeto dobrze był u Kanclerza widzia- 
ny, któl'y iuL. dawnicy O nim przedemn
 wspo- 
mina'ł, dai,!c mi do wyrozumienia, w iakim sro- 
sobie, źyczył !'iobie , abym z nim mówił; uczyni- 
łem podług źądania: i zapewniono mnie, iź 
w krótce Zyd wziął ostatni
 determinacYą przy- 
jęcia chrztu, co tez nastwi-I'o; doniosł'em o 
tcm JW. Legatowi za mym powrotem, a otl 
wyrobił u króla dla Źycla, com mu był przy... 
obiecał. 
Chciał' także P. Kanclerz, abym sit;j wda'ł i 
ukOllczyłsprawę ezęści;
 cywilną, części,! krymi- 
naIn,! W!'izcz\jtą między iego koniuszym i gwal"- 
d yanem klasztoru, rozkazuiąc im, aby na tern 
przestali, co uznam za sprawiedliwe, pod kar;a 
zupełnego od funkcyi oddalcnia, zagrożeniem 
nawet czem gorszem. Uda'l"o mi si
 przy ła- 
sce boskiey pomyślnie, i mia'l"em satysfakcyą u- 
godzić spory między dwoma W'l'ochami, które 
gdyby poszły byly do sądu, tylkoby zgorsze- 
szeni8 w publicznoici uczyniły.
>>>
. 
I 


. 
ł 


I 
r 


( 277 ) 


Wieczorem znowu przysłał' do mnie P. Kan- 
clerz iednego ze swych pokoiowców, iycz
c mi 
dobrego spoczynku: w krótce nadeszli muzykan- 
ci i śpiewaey, którzy przyiemn
 przez kilka go- 
dzin sprawili mi rozrJwk
. 
Wieczerzaliśmy weSO'l'o i w dobn
y kompanii, 
lecz w napoi u naywiększa skromność była za- 
chowana, lubo mi się zdało, ze więcey od in.. 
nych pi1'em: co łez w samey rzeczy bydź mu- 
siało. gdyz piec hardzo mnie rozgrzewał, \l 
do tego iUl by'lem przyuczony do piwa, w któ- 
rćm wielkie miał'cm upodobanie, osobliwie kiedy 
mi się dosłał'o pIWO po dworach robione, a nie 
z szynku: a to. które piiaf Kanclerz. było wy- 
śmienite. Jak wina, tak piwa róźne są gatunki, 
iedne od dl"Ugich ł'agodnieysze i smacznieysze. 
Piwnica kauclerska hardzo cłohrze opałrzona b
 
'la w rozliczne i wyborne wina. iako mrrfmaz}'c, 
kandyyskie, wina francuzkie, hiszp311sl,ie, wł:- 
gierskie, rYllskie i nawet ",loskie. 
W Sobotę z rana, dzień ło był S. Tomasza, 
byłem na mszy, po którćy okazano mi rclikwiie 
i inne ciekawości złoźone w starym kościele, 
gdy
 W nowym ieszczt uie oc1pmwiano nabofcń- 
stwa. Nadiechała połćm zwykła kalwakata, i 
ta mi towarzyszyła do P. Kanclerza. Trwala 
nasz
 kofercncya. więećy milI póhory godŁmy: 
roztrz')sane i rozhierane LyI'J wszelkie okoliczno- 
ści poleconpy wi sprawy. Nie chc
c się na- 
przykzrać powtórzenicm trześci Ilaszćy roamowy
>>>
( 27 8 ) 


i uwag oLustronie czynionyc'h, kt()J"e są umie. 
szr70nc W liscic J \V. Jebata , do kanclcl'Za Ge- 
orgIO plsanym,odwo-luię się do t..ontentów tegoz 
hstu, w kopii Jak nastr:puic, przyi'lczoncgo. 


Kopiia li,fiu I.md)"nała terata, do kardynała St. 
GiorglO po powrocie P. Vanozzi od kancle- 
r.za. 


Vvyrazii'cm w dawnieyszym moim liścic, i1 
miaft'1II IIItt'nI'Y:} wysłać po\\tórnie st'kretarza 
mq;o VanoJ.Zi do kanclerza: iako
 wyiechd,t dnia 
I
. Grudnia. I wl'ócrt 
8go h'goL lIIiesl
ca. 
TIył pl'/
lę[y Z slczególllil'ys,wmi względami od 
P. Kaw Jt'ri.3 W ,,'ł'asnem iego mieśl'ie Zamościu, 
pr.lI'z nicgo zał(jzo/Jcm, gilzie stan;!I' we' środfJ 
dnia I Hgo. Pierwsz
 audycn"y,! miał IW zaiutrz. 
)'f.lcfoż}ł powody swoiego wyslania, i lubo I1lÓ- 
wi1' cli'ugo, wy..luchai' go P. K anderz z ciel"pli- 
wośc'i:ł i uW:Jg
. W swćy odpowiedzi 
świaJczył, 
ze tak wazny Illteres sz,'zcgólnieyszego wyei
ga'ł 
zasl:lllowlt'wa; Ź:}lla-t wi
e czasu do namysi'u, nim- 
by mógi' dać dełł..rlłllllal'n , i dla tego pragll
ł 
mil'i' k()pi,
 lislu cc'sarza du nmie pod dniem 
Jotym Listopada pisanego: (który mu Ule hez 
przyczyny okazai' móy schetarz), pr7yh'IIl tre- 
tki na pi
mie waźnieyszYl'h k3łl'goryi, o które 
w miauey rOlłllowi( rZl'CZ "rht t'/.yniona. 
Kopiia natYl'ltmiast wydaną mu została, i te- 
g07. wieczora przcsł:rl 1116y sekretarz wypis ro- 
zmowy w kilku artykułach hótko zebranych
>>>
I 


..... 


( :179 ) 


po łacinie: osnowa była następui
ra: II ZC ponie- 
\\'aź w ('zasie negocyacyi Krakowskiey, mianey w 
Sierpniu, 
:}dałi PP. Polscv uskutecznienia umo- 
c . 
wy Bł:ł-łzyńskiey, mm się przyst
pi do dalszego 
traktowania o zwi
zck, odpowiedział'em, ze rzecz 
ta iest sprawiedliwą, a zatem orlmówion'1 bydź 
lIie mogh. Lecz nie chc
c tamować ('j'H::u dal- 
szey negocyacyi, s
clzi'ł't'II1, iź nie wicIe na tem 
zaldafo, clyh warunki ohięte rzeczoną lImow
 
n
clzYI;sk
, przed, lub po utwor7.onym zwi,!zku,. 
do skutku doprowułzone zostali,!: gdyz zapewnie- 
ni bydź mogh o niewazności każdego ak tu, sko- 
roby ccssya i zawarowane zrzeczenie się :II cyxią- 
źęcia Maxy.nihana, tak, iak sami z
dali, nie na- 
sląpl-l'o. ZŁ' co się tycze wyznaczenia nowcgo 
ienerała ,po uczynionym zwi-pku, ponicwaz Po- 
lacy nie zyczyli sobie. aby komenda na zawsze 
w ręku arcyxi
zęcia zostawał"a, spodziewał'em się 
wynaleźć Śl'Odki dogodne do zaspokoieuia Ich 
tl'oskliwośc!. Względem posi11ów, do których 
strony w zwi
zek wchodzące (10I'ozyć się miał')', 
na dostarczenie trzceićy części źofdu dla woy- 
ska, wystawIć si
 maiącego, miałem nadzielę. 
il. summa 500,000 d. Polskich wspólnie przez 
oyca S. i Cesarza ofiarowana, stem tysięey po- 
większoną hvdi moze. Co w C'góle Goo,ooo zł. 
wyniesie. Ze takowa sllmma wystarrzyć mogła 
na opbtc; dobrey armii, ile źe Król Sh.fan ma- 
i,-\cy doHadną rzeczy wiar10mość , zahif'l',iąc się 
d.o WO
 ny z Turkicm, podoLnćy tylko preten-
>>>
( 2
O ) 


( 


dował od ś. p. papicZa Syxtusa V. i na mey 
przestał. Co do Zarl,jl'Zt'lua, kt{H't
go tak usilnie 
wymagał. panowie Polscy od Cesarza Jmei i xią- 
ź
t elektorów. w)'I'azit móy schetal'Z, iź z po- 
wodów, iuz w samey konfercJ.leyi obszernie prze. 
i'ozonych i rozwazollycb, Cesarz nie U)()gł" przy- 
j
ć na siebie takowego obowiązku. Jednakowo! 
nie wymówlłhy sił.; przystawić kaucy;a państw 
swoich udzielnych i (].liedzlcZl1ych. A ze 0- 
ś\viadczył Vanozzi, i;' to były wyraźne kondy- 
t:ye i dostateczne warunki przt'zell1nie w imienin 
Oyca Sgo i Cesal'Za, kOlicem utworzenia zwi,- 
zku, podane; zatem dopras.lał'em tiię o dwie 1'a- 
ski JW. Kanclerza: naprzód, aby (:hciał mnio 
uWiadomić, czyli s
dzi, źc te propOL)'CYC wnie- 
sione na seymiki przez seymowe będą przyięte, 
j czyli następnie na seymie samym Lęd
 mia-ły 
dość mocy do utworzenia zwi
zku. Powtóre, 
aby mi otwarcie wyrazi,t zdanie swoie: czy ro- 
zumie, ze pO
I'edllielwo mOle w czasie seymu 
będzie potrzebne, poniewaź przeflsięwzió!-f"em clo.. 
łożyć moi ego intere,;owania się. ideli ohiccywać 
sobie mogę, il skutek odpowie staranionJ moim, 
w celu zawarcia zwi
zku, podiętym. Przeeiwnie 
mam myśl odd'denia się. gdyby wypadck miał 
bydi wątpliwy, lub gdyby rozsiana wiadomość 
o ponowieniu soiuszu z Portą, w przypadku nic 
doyścia zwi'lzku, sprawdzić się miała. Takowe- 
go wydarzenia, iako z uszczerbkiem goclności 
\irz
dowania n1oiego, pragm!fbym unikn'Ać, spu..
>>>
I 


( 
8 I ) 


5ZCZa '=AC Si\; zupdnie na r:Hlę p=ma K:mclerza, 
o którą si,ci dopraszam, nie iako scnatora, lt.'(.z lak 
przyiaciela moicgo. 
Te mai
e oJemnie zleccnia, mocno nalegał 
J7 a/lo::.zi. usił'uiąc wyczerpnąe myśl Kanclerza: 
I.ecz gdy ten ząda-ł czasu do namJstu pned 
daniem odpowiedzi, rozmowa inny tok w7.i
ła: 
nlówih w ogolnośl
i o wewnętrznych przy.'zyuaC'h, 
tamuiących wSlelkie determinacye. dla hcznych 
i roznomyśln:'ch duC'h;w, obrady kr:.uowe sUa- 
dai
cych. Że ta niezgoda koniecznie hytlź mu- 
si, gdy w senacic zasiadaią po wlększey części 
heretycy, Rusini. .Maxymilianiści, lub osoby 
Ezczup'ły mai.ttek posiadai'lC'e, a przeto łatwe do 
l)rzek
pienia. ])0 tego, ze w'łauza pos-łów wo- 
iewódzkich, podobna do władzy tf'ybunów, nie 
tylko zgromadzonym stanom oprzeć się- moze , 
lecz ob:tlić' uchwalone ustawy i dt.cyzye senatu 
na moey prerogatywy liberi fielD, którÓy "azJy 
poset zarówno ul.ywać mozc. Nad temi zawa- 
dami, które zwa'l' wcwm,;trznemi, i sądził prawie 
za nieprzdamane, tak mocno zastanawi;1ł' się P. 
Kanclerz, dla tego, aLy okazać, przez iak przy- 
kre przeprawy przechodzićby trzeba, i te plcr- 
wćy usun.!ć, nimby przyszł'o do za-łatwiema tru- 
dności, pochodzących z sam)'ch kondyc}i i pro- 
pozycyi puez nas podanych, które nazy\\vał po- 
wicrzehownemi i zewnętrznt'llIi. To zdanie 1110- 
cnemi wspicraiąc przykłady, rzekł w zapnie: Si 
,.es miM euet cltm alio, fjllam Cłem 
lir'J eccle- 


.....
>>>
I j 


( 282 ) 


Slf1stico, haec omnla $iluisscm, ac SUJpil'(//ll!tJ 
et tacendo respondissem, fjllalzdo ipse llIllls J'i/
, 
ex illis, qui leget"e pudelldfl mUl! Reipllblicae, 
et nO/l delegere conlclldwll (I). lHuż.ey le
zcze 
rozwodzi'ł swe źalc nad melamorfoz;ł ta mit'łlił 
. ' 
byJź wyrodny stall tel":lzuicp'-Y nieszcz
!.llwt'Y 
Rzeczypospolitćy, W xtórcy wu;cey naliczyć 1110- 
zna osób, które in{Jredillntllr allis, 'Vlis, quam 
viis palrum (2), iuz Pl'/CZ zepsucie wieku, iui 
przez lIadweręźenia dobrego porz;}dku, z »owo" 
du zrniauy religii i obyczaiów, S.!dził te przy- 
czyny za naycelniey
.lc i naygtownie)'sze 7gU- 
by i obalenia, nie tylJ...o tćy R.ll'czypospohlpy, 
lecz naymocnieyszych mocarstw. Nakoniec po- 
wiedziai', źe wprawdzie od e hra'I' róźnc pisma 
względem negocyacyi Krakowskićy; lecz trudy 
obozowe nie pozwolii'y mu czytać wszystkiego, 
i to eo czyfaJ, czyta-f hez porz
!dku, w czćm 
winował tez po części W'lasne zallieJhanif'. Co 
się tycze nastł.!pnych seymików, iuź to uprzedzi,t, 
pisz
c do wielu senatorów, przyiaciót i krewnycJl 
swoich, prosz
c aby się starali, izby obrani po- 
dowie mieli moc wolu,! i nieograniczon
 trakto- 


(I) Gdymby mial rzecz inną nie z duchowną osobą, 
nic wspomniałbym o tern: westchnienie i milczenie 
byłoby moi,! odpowiedzią, 
dyz sam ieden z tych 
iestem; klóry starać się powinienem ukr)'wać, a nie 
wyiawiać to, co wstyd przynosi moiemu kraiowi. 
(2) Kfórzy innY/D nic oyców 5\'l'ych cho.łzą tOHm,
>>>
( 283 ) 


wam:! ł c1erydowania o wszystkie m , co tylko na 
seymie hędzie proponowane. 
Co do związku, nikt nad niego b;m1ziey pra- 
gnąć go nic moze, byll'hy tak był ułozony, ilby , 
si\; z niego korzyści spo,lzit'wać, a nic straty 
obawiać mozna. Tu szczpgólmey uwaźać nalezy. 
ze ic1
c za zdanicIII Króla Stefana, iego się trzy- 
nu prawideł, które nie tJlko on, lecz n
lrod ('ał-y 
ma za wyrocznią. To b)ło matcrn pierwszey 
rozmowy f/llIlozzego z P. Kancleucm, i na tern 
stanęli. 
I)owtorną konfercncN miał w następn
 sobo- 
tę, na ktćrćy Kanclerz ź;ldał naprzód przebacze- 
nia za z\\ł'okę w rezolucyi, przypisui;!c ią trudno- 
ści i zawiłoścI propoz.ycyi, na które miał dać 
zdanie swoie: ponowrl' potwórnie, i z przysad,! 
rozwodził się nad przeszkodami zcwnętrznemi i 
wCwl1\;tI'znemi przy publicznych obmdach. Lecz 
móy sekrctarz uwaźaiąc, ze przel takowe ogól- 
ne mowy, usii'ował ,zboczyć od istotllego zapyta- 
nia, i stroni,t od kategorycznego tłumaczenia się. 
naltgał' usilnie, aby zwról.ić mowę do materyi: i 
pomimo, ze od nićy usilIlle Kanclt.
I'z unikał, 
wygadał się iednak tak dalece, iź z tego eo po- 
wiedział', wnosil- sobie mOl.na był'o, ze względem 
zaw
II'I'ia zwi
zku mała zostawa'l'i1 nadzieia. 
Dał' atoli do wJ'l"Ozumienia, 7.e zapewne 6ł11ny 
pragn
 na seymie, alIłO zwi
zek u('hwalić, albo 
wyznaczyć posła do Porty, dla ponowienia po- 
koiu, którego tr.lylctnie przcdłuzenie s,!dziłhydź 


.......
>>>
( 2
4 ) 


koniecznem. W zg1ędem posil'ków i ofiar pue- 
zemnie propollowanych rzekł; « Mniemam, ze pe- 
wnie sł niedost3rczai
ce: lecz te i inne okoli- 
czności, stany Rzeczypospolitey roztrząsać po- 
'\\-inny. « Tak mówi,!c, chciał zbyć wszystko kro- 
t1-ą i ohoi'i;tn,! odpowi{'dzi
. Nie prz('stał' na tern 
p anozzi, i wszelkich szukał sposobów, aby wy- 
czerp",!'!' dokładnie YSl.,! rezol ucy
: nastawał na- 
wet o to nałl'
tnie, gdyź to było zamiarem iego 
wysłania; lecz wię('ćy doJmzać nie potrafił. Na 
dwa tylko puukta zyskał- odpowiedź. Naprzód: 
iż poniewaz ohawiałcm się. abym znayduiąc się 
na seymie, nic był świadkiem zdarzeń dla mnie 
nieprzyiemnych I s
dzif-, iź doLrzebym uczynił', 
gdybym, przez czas seymlków, oddalił' się do Slą- 
ska, lub inney pograniezney okohcy. Z tych 
pierwszyeh obrad (lubo pewnego wniosku uczy- 
nić niepodobna), domyślać się icdnak można I 
co na seymie nast
pi, a poznać potrafię, co na 
dal przedsięwziąć mi przyidzIe. Powtóre : ze 
gdyhy przyszł'o do wyznaczenia posl'a do rur"-a, 
przy odnowieniu pokoiu, moźnaby zyskać dla ce- 
sarza niektóre korzyści. Naprzyki'ad wyiednać i 
wymodz na nim, aby odstąpif od wyprawy pue- 
ciw haiom Węgierskim, pod pozOł'em, ze zLli-, 
zenit; woysk Tureckich do granic Polskich, za- 
ęraza temu państwu i s'luszną wzbudza obawę. 
I lubo nigdy z pewnością s,!dzić nje mozna o na- 
stępnyeh wypadkach obrad senatu; iednak "nIcZy 
l1amicnić o tern, choćby t)'lko iak o okoliczności
>>>
( ::.85 ) 



arzyć się mogącey : ze Jest wiele senatorów 
katohków rostropnych i cnotliwych, ktorzy u- 
silnie interes dobra publicznego wspierać s
 go- 
to'wi, byleby pnewaga adań przeciwnyeh nie 
przemagała, gdyż tam, i:lk i wszędzie, vvta non 
ponderalltllr, sed fW11lerantlll', (I): S'
'owem rozu- 
mowanie kanclerza zawsze było oboiętne, idą.. 
iyło, aby iak mówi
 pospolicie, i owca była cab 
i wilk .yty. 
Naybardziey zadziwia, iż kanclerz, człowiek 
zręczny, ubiegai
cy sił.j o sławę, i pełen slache- 
tney ambi
yi, zgadzai,!c się, jz związek mog'łby 
sit;; urłać, nie wiem dla iakiey przyczYIlY, nie 
szukał' dla siebie zaszczytu, w dokona niu tego 
przedsił.jwzięcia. Z od powiedzi iego tak oboię- 
tnyeh przymuszony jestem sądzić, ze zawady i 
przeciwności, opor w tym intcresie czyniące, 
ma za nieprzełamane, nie tak ze strony Polski , 
jak z stroIl)' Austryi: gdyż i dawne i nowe wy- 
clarzt'llia wrodzoną tych dwóch narodów niena 
wiść ta" dalece roziątrzył'y, ze chyba Bóg sam 
pogodzić ich zdoła. PrzyteID, Kanclerz utaić 
nie moźe osobistćy niechęci przeciw arcyxi
zę- 
ciu l\Iaxymilianowi, domowi Austryackicmu i 
iego stronmkom, do którey , iak utrzymuie, ma 
wielkie przyczyny i dowody w swyeh ręku. Te 
i podobne szczegóły nad któremi się rozwodził, 
były D1aterH rozmowy podczas trzeciey kanCe... 


- 


(1) Lic:zba. nie 1Y1I&:& adaIi o r..uaC/II. atano"i. · 


....... 
- 


....
>>>
( 
86 ) 


..encyi mianey w niedzielę. TE'goz dniII, gr1.y ze- 
gnał Funozzi kancl
rza, ten za\\olał z 1.apai'('m: 
wnet, I'-'Ilet przyydzie czas zedrze{: Illasz/( ar f, 
a pokaź,/- si
 przestrpcy. Powtórzył U'IIIOWO, 
że iemu 1U11el.Y SI\; wdzięc711osć, IZ zwyHc so- 
iuszu z Porl
 ponowienie pJ'Z(z lJ'/y Jata wstrzy- 
mane zostału: ze on przeszkudl.l'ł' pł-Zeyś{:1U Ta- 
tarów i lJ
czeniu się ich z TlIJ'kami. 
Ten icst zLlOr ce'nicyszych przedmiotów: in- 
ne SJ\j nie wypisui
, aby z listu nie zrohlć "'ł.;gi. 
Powiedział kanclerz, ze po świc.;lal'h ma iUlI'ucH 
wysI'ać do mnie swoiego sehelal'za, tak dla od- 
wiedzenia mllie, i.łko łez abym mógł 1:.lI dOlll csć 
przez osohę pewn
, co sobie uto/ę. h:ldź \\zglę- 
dem dalszego mego zabawienia, luh h'ź wYla/,du. 
Mnie się zdaie, źe la wizyta ma swoi
 lal('nmi- 
cę, ze prawdziwy iey zamiar it'Sł, d()ni('śl
 Kró- 
lowi o tem, co traktował z moim sekretarzcm, i 
co poźniey iego sekretarz zemn
 mówić b
dzr
. 
OLiecał ze swey strony zachować dobre porozu- 
mienie z xi
źęeiem Siedmiogrodzkim, luho miał 
powody u:i.ulania się na niego. A źe pow.,lpie- 
w.lł () powodzeniach woienuya:h w zi('lIIi Siedmio- 
grodLkiey, z przyczyny, I.e rzeczy zły ohrClt wzie- 
f y ,w Węgl'zeeh: powicd/.iai', IŻ wy d a1' J'ozlazy 
wyraźne, aby z uszanowaniem i pl'zystoymt' przy- 
jęta była xit;;źna Sicdmiogrorlzka, gdyhy hyf:t 
przymuszona szukać dla srelHe Lezpicc1.IIego 
schronienia. O kardynale Batorym s=!dzi iak nay- 
lepiey, ani ściel'pieć IDoze, aby źle o IIIIll rozu-
>>>
( 2B7 ) 


miano. Twien1zi, iż próźne SI) miane o ni m 
podeyrzelua, i ze nie iest w stanie uczynić nic 
takowego, ("Ohy na
ame podpada1'o: i gdyhy mógł 
JlaWl't l:omyśll'Ć o I
III, nie udałoby się, pomewaz 
Król III e lłopuSl'rlhy lego. 
p!'Z,'hyrie iego w tym ['Zasie ma za niepodobne. 
N/e "-lip', Z
 KarclynaJa B.llorego z bratem 
xi"źęC'lem pOgOllLIĆ mo/.na. I gdyby kto się p
_ 
di;Jł lakowf'{:o ukhll)U, on iako exckutor testamen- 
tu Króla Batorl'go, iu;' 'Yyiednawszy indygenat dla 
kal'dynata i IJrala iego xi
.i.ęcia Baltazara, chętnie 
ofial'Uie si\! wraz z xl
/\;l'iem lladziwitlm wspol- 
nym eXl'kutort'III, by tli. pośl'ednikiem, tak potrze- 
· bnf'go pnJCdnania. A ze stosownie do tey okoli- 
Cl.Uośei, Vanozzi mu wyraził niektóre uwagi na- 
der waźnc, pl"/yrzekt kao(,Iefz swe interesowanie 
się, i naHoflić kardynał'a, aby przyi,!ł ostatnie 
świę,'euie, i wS.fyslko uczynił dogodnie do woli 
oyC'a Sgo. Przesłałem mu brelle papiczkie, któren
 
b:ł' zatflymaI' dotąd w mniemaniu, ze mu ie sam 
do ql.. oddam. Odebrał z ukontentowaniem to, 
pismo, pol'ałował' z uszanowaniem. dai,!c poznać, 
iak mocno ceni tę ł;1skę oyca Sgo, któremu chce 
odpis.,ć po u\i.ollezeniu negocyacyi. 
010 .esl, co mi doniosł' Vanozzi o rozmowach 
Jniallych z kanclerzem. Chciałem iak naydokta- 
dl1ley uwiadomić o tena JWW. pana: ieidi stal'a- 
nia moie hęd:
 płonne co do skutku, dowiodą, 
źe co się tyeze piluoSCl z mey strony, w nicl.em 
nie uch}'biłem i niczego nie omieszkałem. Z te- 


I 
II 
I
>>>
( :188 } 


go co sił.; wyraziło, potrafisz JWW. pan zwykli! 
swoi'1 rostropności
 i przezorności
 przcwidzieć 
i pl'/.('nikn
(., czPgo się spodziewać mozna. SHa- 
dam w)'raL uszanowani.} moicgo, przlpominai,!c 
sit'Lie iego pamięci, iako dobrcgo i przywi
za- 
Jlego sługi, i hłagaiąc Boga za pomyślnie icgo 
powodzellie. DalI w Krakowie dnia] 3go Stycznia 
) 597 roku. 


List kanclerza do legata, przez powracmtt- 
cego J/aflozzego. 


re JP. BOllif.1CY Vanozzi, sekretarz JWW. pana 
pozdrowił mnie w imieniu iego, i list JWW. 
I)an3 pt:łCll uprzeymośei ochlał. Tyle mi to jest 
bolcSIIO, ile JWW. panu, ze go do tego czasu 
,vidzieć nie mogłem. Obudwu nas, uie tayne 
nikomu trudności wymawiai
. Bo i JWW. pan 
miałeś wiele do cz}nienia w Krakowie, i ia lllU- 
sial'em pilnować granic Królestwa. Na propozyeye 
ktoreś mi JW. pan przez pana Bonifaccgo uezy- 
ni'I, przez tCgOL samego odpowiadam, i przez 
sekretarza, którego niezw-J'ocznie do JW\V. pana. 
poślę. To wyraźam w hotkości, 2e lak rółne s
 
umysły ludzkie, tak odu1Icnne zdania. Stosownie 
do wolnego Rzplitey rz
du, eo stany uchwalół, 
co ucbyl
, tmdł)o iest co pewnego, przed SkOli- 
czeniem seymu powiedzieć: t.adnego nawet podo- 
bnego do prawdy wniosku, przelI zloF.eniem sey- 
mików woiewodzkich, uczymć nie mozna. Ofia-
>>>
{ 28 9 ) 


l 


I'uiąc posługi mnie JWW. panu, życzę mu"Ws7.£'I- 
kwh olI Bogu pomyślności, Uan w Zamościu :.11. 
Grudnia I 5
16.») 
Kanclt.rz \V. t:Jk iak namienii'em, posf..ł do 
JW. I"gata, Sp-kretarza swoiego z listem przył
- 
czonym. 
( Posv-l'am ilo JWW. P ana, urodl.onelYo Piotra 
J D . 
Czekliń.rkie{!,"o, sckrctal'za JK. l\[ośri, tnuie poufa- 
ł'ego. który by go w imil'uin 1110:':111 pozdrowił, 
wszt'lkiey I11U pornyśl'lo
ri ł
'l'Z)I', i pos'fu
i mo- 
ie J\VW. pallu ofi
ł1'owaI', Ten JW\V. Ilości na to, 
coś mi o tearaźlJleyszym stanie Chrześii:1I1st\\3 i 
sp()lnem pNw..dl.eUIll woyny. prl E'Z p, J?fllloz:;ego . 
pr"pon ,wał. obszenlley OdPOWIC, N,t'l.h B 'gJ W ',V. 
pana w ztln.\\ lU i sZ("7ł.,,'if( zachuwa. Dan W Za- 
moś"1!I ,. Sty('znia ,5
)7.» , 
:Na lm lIst nv. I('b,IŁ Ilólstr.;puiącym listem od- 
powil'dlla'
 : 
( Mile mi byI'o przyhycie JW. Czeklińskiego 
sekretarza J K, :\Io
ci, którcgoś J WW. pa'u z oświad- 
czcIllem s\lIoiey IHa nUlle 1'askl III'z)sta'l; miłe m
" 
równic WSLjstko, cokolwil'k 1111 IU'leL niego po- 
Wledzi,'ć dlcia1'Ci. Utwll'l'llz,łlm SIł.: w muiem da- 
\Vnem przekonanIU, o sz,'zl'góluey J W\V. pana 1'0- 
strupllOSCI, I () uaywlVJ..sley icgo J..u sprawie 
Clu'LIscliallst\\'a przychynoscl, iako tl'ź o szczerćy 
cll'tci pomagania mi we wszystklćm, co tylJ..o od 
nwgo L\;dzlC zalcźai"o. Z iaJ..u
m ia uawz;ucm ie- 
stelll scrn'lI1 ku JW\\'. panu. i (lo laJ..Il'h w1.gll;;dcm 
niegh pocLUwam SI'!; ObOWI'ALków, tt'nźc JP. Piotr 
TO.M II. . 9 


. 


ł
>>>
( 29 0 ) 


, 
moii'mi słowy oświadczy: a ia spodziewam się, 
ze whÓh'eto \\"sz)stko ustl1le JWW. panu potwle- 
dz
. TYIllt'LasclII zyc£ę mu uaylepszt'go zdrowia, 
j pl ICl'am się icgo przYI;Jźui. Dall w Krakowic 
dUła JG. Słycwia I )!Jj,» 
Jednego dnia da-l' Kardyna.f legat olJIad dla 
tego s('kr'ctarza. Nie mogę 0pUŚI'.Ć, ze wraca- 
j
(' z pIJw!ornćy pwln')}y. prtt'I'oz)'ł'cm karcI) na- 
łowI. ZĆ przysta-łf
hy po!ł.l(' iaki upominek kan- 
C7It'I'O\\I, lub ił'gO małwlle, t
m hardziey, że 
w t)l'h strouar'h po,larull('k mógł bydź nie koszto- 
wr.y, 1.\\'I'aSZł'nł od rlul'hO\\'lIćy osohy: iako to 
Aglllt,f 1Jl'i. p:lI'iIJrki, ohrazy. w ktl)rYl'h nic tak 
ccna. i:lk IJ:llwź('rlstwo do tego przJt.}czone, Z\\'aza- 
ne hywa. 'Vil.dział' \\'pl'awdzic kardyna.f lepicy na- 
(lem nic co cz}ml', i h)ł iUllcgo zdania: rozu- 
miem i(',III:lk, źe IJ'I'.!rlzlł, osohllWie nie udaro\\a- 
WSlY przy
f.lI)('go sekrctarza, pOlllcwaź sam świacl- 
J..ielll bylelll, iak ma-l'c upominki, którc w poclrri;'y 
rozda'I'cm. mile przyił.;tc hyI): iłc źe w tym kraiu 
ie"t to zv. )T:iaicm. Polacy s
 hoyni w da\\aniu, i 
sami t('
orJoświad('z\liśmv L"(T b atowi i nam w"zv- 
.... J. .. 
stkilll wlt'lorakie kosltownc ofiarowane L)ły pre- 
u'nta: luhośmy \V odhieraniu bardzo byli ostrozui. 
I tak legat OIlm{)Wił nic ł:!Z rlrogie podal'lUlki, od 
11Icwit'lu oso", iam ,przJimowai', i te byty niepo
 
d..yrzane. Królowi i Królowey oCiarowa'l legat ma- 
Jowania, ko"iercc tkane w Hiszpanii, kolory z za- 
pachami, I'r.;kawiczki pizlJ10wanc i I. (t Król po- 
darował legatowI sobole na szub
, Lard.lo drogie, 


f
>>>
I 
I 


t 


f 


....... 


{ 29 1 }. 


i pt.zedziwny · zegarek, wartości tysiąca tał:JI'{hv. 
Królowa dala rÓźnc sprzęty z bursztyuu białl'go, 
słuz?l'e do kapllt,y, iako to krucyfix , tack
 do 
a III p lIi"ek , p:tc
fib'ł, kustody:! do Sgo Sakramen- 
tu, k
.ll;rhnie i pracowicie wyrz.nił.;te i wyrobione: 
te t'l.eczy wbią si
 W Gdallsku Ilad morzcm Bal- 
tyckim. 


ROZMAITE UWACI. 


os 


1\ff,wionn, ze gdyhy AI't'yxi;r
ę Ma
ymilan 
'\'1';'I.l z xI:J/.\;ciem Sit'umiogt'odzkim zwyci't
.yłi 
I .Ii Turków poll Agl'1, byliby lJaszh kraie Pol- 
skie. 
Ze w tYł" rolu woyst.o, pod kom c m'-} Za- 
moyskit'go, mc wynosiło nad l'zterna,Ście tysięcy 
kunni('y. Lel'z lI)ło z-l'oźone z wełcl3nów i bi- 
tU)dl źołnierzy, i kanclct,z takie miał. zaufanie 
w idl odwadze. zc powicdlia'ł, i;' z tą garstk
 lu- 
dzi, nie oh
łwiał spotkać si
 z na)' Ilc.lllleys.lem 
wo)'sklem. 
wtulyslaw Kt'ól Polski 1II..iąc woynę z mistrzem 
]\.rzyźakl")\\', któl'l)' w tCI1y w Prllsicdl panowali, 
'Vl'zwa'ł' na pomoc qO,ooo. Tatarów, i zostawszy 
zwy("iłrz("
. źle si
 z IlIcmi oLsa'd'" , mai.Jc ieonych 
i clrngil'h t'ównic za nieprzyiaciu-ł. . 
An'y-xi,!zł.; 1\laxymilian mil'ui si\; hydź W. 
mis trz£'1II \"rzyzackim, stąll rości sobie pretensye 
clo niektórych Pl'owincyy, którc teraz pod Pol- 
j;kiem panowaniem zostai
, I)olaey mu tego za- 
-przecz3i;
, przywodz,!c, i
 ostatni W. mistrz 
. 


...
>>>
( 29 2 
 


ust:,pił' praw swoich za pewn,! nagroclQ. mocq 
zaw
rtćy umowy z iednym Krlt'm Polskim. Ja 
się w lćm do samćy prawdy odwołuię. 
Uwai:I'I'em. iź w Polslce, a szc,zególnie na Ru- 
si , wszystkie prawie Iluasłcezka s
 po'ło.lonc w 
mieJscach haglll!t)'ch: dano mi z:) pl'zyczynę, 
nal'l'zt)d dogo,lność mienia wody pod rt
ką, przy 
('z
'stych pozarach, mi-.;dzy domami drewnlanemi 
trafiai
cJcłł się. Pu\\'tóre dla wstrzymania na- 
pa du konnicy w czaSie VI. oyny. J{ozunllf'i
. ze 
Jepley iest oparkanić miasto, ni,di murf'IU opa- 
s:Il
, bo to mnićy \"05'-1U1C: ma'ł'y te" skutek W 
drł.l'wie sprawui;1 kule al'matUf', i łatwo, choć 
W iaki(łm mieyscu otwo!' zrobiony, zawarować ie 
i uarząrlzić mot.na. 
W Po!szce zimna s
 mocne, lecz dobrcm 0- 
dzU'niern i fUh'em, na dworze, a w ,)omai.h wy- 
godnie opatl'Zonydł piecami, przeciw naymo- 
clIIe}szym mrozem pewna obrona. a powietrze 
iest hardzo zdrowe: my hez pOl'ównania więcćy 
iatlallśmy w Pol!\ce. niżeli we Wloszech. co ta- 
H{ tey p,'zyc
ynic przypisa 
 nalezy: lubo nie 
ktÓrzy IllI)wią, źe zboże, mięso i inne źywności, 
mlJlćy s"' nasycai
ce \V tym kraiu, ni"ch u nas. 
 
Nigdzie nie widzIałem węŹ(\v, i ni(
 przytra_ 
filo mi się spo!\trzec kota. lecz psów mnóstwo. 
Powiathno,' ze dla zwycięzenia Turkow, nay- 
leplćy byłohy pogodzić lłlszpani
 z FralJl'H, i 
poł'l{'zyv.szy te dwa mocarstwa z papieźcOl, cesa- 
nem I Polsk
, oddać zwiel'zchui(,two tćy wypr2l- 


.
>>>
I 

 
I 
I 
I 


. 


( 29 3 ) 


wy królowi Frańcuz1.,iemu, a nadewszystko sta- 
rai. się pobić Tatarl)w, których prawem skrzy- 
d-l'{'m Turków zowią. 
l\1awi:rł król Stefan, że nieprz:viacicla zr1aleka 
ohawiać się potrzeba; lecz gdy bJ.sko, iuz go się 
hać nie nalezy. 
Ueldf','hey Natolii poclmówi'ł Turków do napa- t 
(lnlf'nia Agryi: ('o u'Jatwia opano\\anie c:d'ćy zie- 
mi Siedmiogrodzkićy. 
\V wo) nil' przt'ciw :\1 osok wie, chciani) pru.ko- 
nać króla Std:'1na, iZ dobrze hyI'oby zdoh
- pe- 
wn=! twierdzę, i innc mieys('a, które Moskale 
przelI lat dwudziest
 opanowali. Król pr.le('I\HJY 
zd,tni1ll panów radnydl, międ.lY któremi był 
J«mclerz ,V. rzeki': iź chc:!cy ZWll
ięźyć Wl \\u;
lrz 
kra i u , w gi'owę uderzyć potr
('ha, lJIe w nogi 
lub r
('e; a dla osJ'ahiffiia pneciwni"a. sposób 
naYrcwnic
'szy, rozdwoić say iego, odebrać IUU 
część kraiów, nie trac
c czasu, ludzi i amunicyi 
przez oblęzenie fortcc'. 
Że Polacy pobiwszy Talarów, zayść mog
 pod 
Stambul', nie znaydui,!c iuź inm
y prze'szkody, 
p rcic 7. Dunaiu. 
Ze to hylo bay]..ą, iż Turcz}'n chc;,cy zimo- 
wać w Belgradzie. lub innf'm mU'ysru s
sit'dz- 
kiem W 
gier, nie znaydzie dosy(
 I,ywllości, gdyz 
w'lasnc iego prowil1'Yc, banlzo obficie ich 110- 
starczai
, Pró(:z tego, Dunaiem i monem, J.ez 
trudności, wszelklC prowilanta dostawiane JJ)dź 
mog
.
>>>
1/ 


( 2
)4 ) 


Ze ,Tun
y bylihy zabili posła Polskil'go " 
A()ryanopolu, gllyby był Suh:łIl listownie nie 
wydał wyraźnych I"Ozkaz ów , ahy wsz
d7ie dobrze 
był pl'.lyiętym. W równem zostawał niehelpie- 
czclistwie, bęrJąc nad Dunalem po pobiciu J\Ia- 
xymiliana pod Agr
. poniewaz Turcy mniemali 
lrI'CdIllC, i" sarni kl'tsklj! poniesli. 
Kanclerz okazywał' osoIJIl\vsze podziwienie, z I 
niczwyczaymgo w tym I'Oku opóznieuia si\; Ta- 
tarów. 
Powiedział. Zl Tłan Tatarów I)erekopskich, 
w}'s'ł-al po kilka razy syna swoiego (lo iego obozu, 
dl.. traktowania z nim: źe ten mło(lzieuiec hył 
prz}'Stoyny. grzeczny, hanlziey do W'łoclJa, iak 
do Talara podoImy: ,źe sam lIan był' obyczaYIlY, 
i w SWt'1II obeyściu \Vło('hów na
ladował. 
Czyni
c w.lluiankę o niektórych osobaeh, zwykł 
mówił;: .lIii capi/mlei swa jllvelles , quare IlOn 
esl miralldulll. si jW1elllHler agllll/: 'vix silni Ii. 
l"OIlt:S ł-'l po/tlili t'Sse dllces. Res bellica Ilon sic 
adminislra/lll' (I). 
Z1gnlf'\\,IIIY na inny('h z tćm si
 dał sł'yszeć: 
Silni allqlli ll
blllnllt'S, qui praesilllllllll /Orlrlss(!, 
POUl' SP alirjllflnrlo invadt re ,rl'l'Uu:rSlIIllll.'l regcm 
1toslnull: .!led SCill1l1 iSli, primunl Irall.rjiBendilllZ 
eSJ'(' lłUC peclil,r, /rf/Il,iflgell£lre la/era nLCOl'Um 


----- 


(I) Ci wodLowic są mtodzi, xalcdno wys/.Ii 7. dzic- 
cili.ll' 3. II iUL napierai,! się komendy. Nic tó\1;, it1;! l'l.e. 
czy woyskowe. 


,
>>>
I 

 
I 
f 


-- 


( 
95 ) 


umł-rorllln. Regemjmn habemlls, et regem opli- 
nlllm: Regnllltl hoc plures I'eges non capit. E- 
Xllt:lJlll,)' landem, exuelllllS mllsharas, I'es non, 
polU l esse dmlW'lJ(1 (I). 
Hadzih I1Icl..tórzy, z "dcliby :Maxpuilial1 nie 
oglosd' swoiego z;'zcczcllIa, iak si'i; obO\\"I;lzał, 
lIal.'i;rlohy w)"dać w)Tok na nasl'r'pIl)'lH M:'
'mle, 
PI'LCZ który ('ai) dom Austryacki miał hyd.lllzlla- 
ny za niezdatuy lIa zaWSle, co do olllt;cia kom- 
uy. I'Oz('i;
galąc karę wSh.azan
 na bunlo\Hllków 
ghm ll)ch,IH'LCCIW ka2demu, kt{u')"hy pOlkzas lu'z- 
kró1ewia A Ilslr)'aka propollowa..., lub wspierał. 
l.ceL kardpJał It'gat sprawi.f sw('m star"aniem, 
ze w czasie iego Il'gacyi, nie Ly-ł-o o tym wyroku 
źaJl1cgo wspomnienia. 
Jn Jwc llepuUica nllnlii, qui vocanlllr t('rre- 
.rlres, habt?Jlt inlercessiollOll triblllliliae pOlesIa- 
lis; odeo iti ex !lis IlIlIlS pOSSll o/llIlia pertlt/'ba/'c 
et impedire of1lnia (2). 
l)owwdaJ kanclerl, iź kiedy kr{)lowa Angielska 


(J) S'l nielłórzy ni1.e7f'Jlllli hulzi.'. 1Iórzy dldpliwie 
rozlIluieią, 
e na lróla 1JIłeuyć )llIłrafi'l: l..cz niech 
wicdz:&, ze )lierwćy Irzebahy im przeszyć te piersi, 
pierwćy przebić boki przyidriół moirh. Mamy kl'óła 
i naył.'pszcgo z )'I',ilim: to Jla,istwo kilku J..1"ólów o. 
hiąć nil' mo1.c. Z.'.ll'zCIlIY nakoniec, Zf'dl'z('my lIIaszka- 
J'ę, ta rzerz dlugo ukrywać si
 nic b..dzic. 
(2) W tćy Upllćy )loslowi{' nazwani zicm
ey, u
ywa- 
. ią wladzy tl'ybuoiskiey, tak claleel', ze ieden wszyslkim 
5i.. oprzeć, i wszystko zCl'sować moze. 


...
>>>
( 29 tJ ) 


ł'1('znie z n7f'c.7.np05polit
 Wenecką chcia'ht po- 
it'dnać ce
arza z Turl..iem, lIIe}ttól'ZY ladaco lu- 
dZie, któr
 ('h nebutl'llc:s uazYW:lł, twicrdzili. ze 
lIlII Polski powinicn hyi' stan
ć wtcdy na ezele 
te) roboty. 
Ze pl'zei.)ł listy bardzo waźne i rói.ne pisma, 
pr/c!łane prZt'z Austrya).ów. 
Ze ta 1lIó1'fa liczha RusinIIw. którzy nip Pl'zy- 
ięl. rJllIi z koścwi'em R.lymskim KatolIckim. złą- 
czyIa SIę Z TIussytami i Kah\inami. ze przez nich 
n.a zWI:p.ek z inuellli heretykami \V l'iieml'zcch, 
. klclIZ}' zostai
 'itl porozUlłlicl.1lu z TIII't
zynem. 
ZI' pł'\\uy IJiskup Ruski lIuiacki. IJł.;d..lc za- 
groiouym pr£t'z woiewodę KilOwsk,cgo, udał się 
pod Jlr.)tt'h'y
 I..anderza W. ze ten lubo mógł 
spra\\' led.. \\ ośi- IIcl.ynić, i śmicn'i:! ukarać. me 
cłwiał lIiyć tt
y :;mgości. a tPr:JZ mu mewdzict- 
cZllości., za t'i; powolność )J'łal"l' 
]\foC/lO wyrzcl,a, iź s'1 ta('y, ltórzy szukaią 
wZllil'Cat. rOll'll1'hy. i łragicznn sceny otworzyć, 
l tył. nazywa. lak mówi Iłezyotl: j'!ot!emi he- 
roes, qui CUI7l l/lUl'iui siui, Illltitommus filier fJi- 
vos d(Jgllld li '). 
ZI US.łUf' wdanie się kal'llynała legata u kan- 
der/a. I li inlly('h, przy pl)
rcdnictwie nUllc
 ił- 
sza l\blaspmy, sprawd'y, iź kardyna't Batory prlY- 


(r) Uw'prze ł('
o ,
ieku, kló.-zy choć pomarli, między 

y i.!cemi tlbcui.,. 


--
>>>
( 297 ) 



 


i.
l ostatnie świ
(,f'nie, luhO' się temu małka ie- 

o, będ
c wyznania kalwlIlsklt'go, 1001:no Ople- 
rafa. 
Widział'cm kościoł'Y kardynała Batorego bar- 
(11.0 dohrze utrzymywane, na nU\\O restaurowane, 
piękllemi aparatami ozdohione, i W Ull:h bardLO 
pUrl
JDle nahozf'ństwo odp,'awiane. 
:\Tawiat kandl'rz, ze Aush'yac)" pr7ez 7h
 łni
 
swoię amhicyą i dl\:Ć panownnia, sami w-hlsny 
interes popsuli w ('zasil' ostałnlt'go hezkrólt'\na, 
gil Y kilku pm.i'ówod róznych xi:Jz;!t tego domu, 
każdy dla swego xló!z\;cia słarai' Się o koronę, 
i zi'ośł.wie ich obmawiali wzaJemnie; przeciwnie 
poł,!czywszy wspólnie starama za iednym, byliby 
dokonali swoiego zamiaru. 
Ze Nalewayko, hetman i woc1z kozal'ki, miał 
(1ługle rozmowy z l\laxymiIianem \'V Węgrzech, 
po którydl znacl.l1C W Polsce poczynił sl.kody, 
lecz poymaay z utrat
 10,000 ł\ozaków, i zabra- 
niem artylcl'yi; ni,)którzy niewolnicy wyznali na 
tortur:lch wai.ne okoliczności, i knowane ukl'ady 
Pl,zeciw Polsr:c. 
Ze T.,tarowle wstrzymuią swe zamysl'y J ocze- 
kUląc na p wrot pusla swoiego, [10 króla wysia- 
nego. 
Ze ri w .limie nawet, tak w polsce, iak \V zie. 
mi SleJulIogrodzkićy zllaczn;e szkodzIć mogą: I.e 
Cesarz powlnlenby przez podamuki oddalić id) 
od granic. 
Ze gdy woyska skupiać i ł'łczyć W Węgr Lcch 


, 


-- 


.....
>>>
( 2g8 ) 


me naldy, clla obawy niedost:Jtl..lI zywnoś'j na 
tak licznc gmmad)"; my wif;c IItl'.lymult'my, 'I.e 
woyny do W ęgicI' "pmwadzii' nie tr.l('ba: lecz 
\V otwal'tem polu ś,'igać nicpl'l:,vJ:lciela , gdy I. ta 
woyna, i:.k Się 1'1.('1..1'0, powinna hyclź Z.ICZ('plla, 
nic odporna, nie tral'
1c czasu na ol,lężcnic, i do- 
bywanie miast i fortcc. 
Ze naród Polski tak IJył moralny, ludzie tak 
cnoLI iw i, ii: w spra wach na) \Vazllle
'slyclt i {;'Jo- 
wnYl'h, prostey prz)'s,(
dze strony d:I\\";lIiO Wlal'ft, 
iak gdyby Arystyr1esa słowem: i tel'az ies.ll'ze 
tak Sil przywi.Jzani do swego slaclwctwa , i; tam 
gdzie idzic o iego ulr:llę, woldiby zycie (JUIOLYĆ, 
uizcli przesti}pić przepisy sprawiedllwośl:i. 
. .Ze kacerskie hl'ł.;dy, pienięl.nc przekupstwa, 
iuź tCrlZ po wJ(
kszey cz
ści nadwcJ'
źy1y i ze- 
psui'y tę picl'\via
tkowi} dorłroć i prosllJlę. 
Nadlo powiedzia'f lanclel'z, źc ma w swych 
r(
ku listy przeiętc przez Greka, który tel'az icst 
zatrzymany, i xięcia O
trogski"go, woicwody ki- 
iowskiego, :;yzmatyka. Te 111 i listami zapraSlaJW 
Turków do wkroc.lenia do Polski, j z nich o wie.. 
lu Ulnych waznych okolicznościach dowiedoliano 
się, i rzekł': Producentlll' pro/eelo, Jroducelllnr 
lslae littl'rae, si opus fiłt:f'it (I). 
Gdyby z Turkiem pokóy był .lerwauy, kanclcr.l 
trzymać się lJ
dzie prawidd krój.. Stefan;!, które 
i 011 i h:ty cały ma za wyroczllI'A' 


(I) lJ
d,& okazane te listy, gdy tego b
dzic llOtl'Zcbił. 


---
>>>
( 29
 ) 


I 
ł 
I 


Pówt)rzyl kilka .'azy. ii chclJey ZWYCII;ZYC 
Turków, i zniszczyć (J1"1.t'mużną tyranii
 Otto- 
nl311ską, u
yć naylepiey hy1'ohy środk()w, umó- 
wionych niegdyś mił.;dzy papil'zcm Syxtusem V. 
i hrólem Stefanem: ze cho".ł w swey szkatu'I','e 
listy stosowne do lego uHadu, pisane wb
n,! 
jch r
ką, nie powiCrLai;!c Się "tćy micrze ża- 
onemu sekrctarzowi. 
Turcy rnai
 twierdzę w llia'togrodzie , czyli 
Belgradzie nad morzem Czarnem, tam zimuią 
Tatarzy, a 
dy przychodzą na t
 stronI( Dniepru, 
Kozacy mog
 im bronić tego prleyścia , lak, iak 
uezymli w tym roku, uderzywszy na tylne straze 
ieh wOJska. 
Car, czyli Han, znaczy iedno, co cesarz, czyli 
pan Tatariw. 
Tun'y źle sił.; teraz obchodl
 z Tatarrmi, za- 
brawsz
' im znaczne haie w Chersollczlt
 TaUl'Y- 
chi :y. 
Teraźnieyszy lIan Tatarski, iest cz-ł-owick bi. 
tny, ma"lcy oku-ł-o łat trzydt.ieści pięć. Tego la- 
ta n;ucchat osobiście 'V O'łosczyzO\; z 60,000 Tata- 
rami, i poczynrł wielkie szkody J\1ich;rłowi woie- 
wod/ie, 
tóry clH:
c się ocalić, 11IUkn
-ł- w niedo- 
stępoe gl)ry. To wkroezenie osobiste, i cofnicoie 
sil'; nag-h', nic Ulało zadziwia kanclerza: wątpić 
nawet muźna, czy zimować b
dzie pod Uelgra- 
(lem, nad uyśeicUl Dniestru do morla Czarnego. 


.-. 


j
>>>
I 300 ) 


........................".......... 
.....q... R................... 


POSELSl"VO 


XIECIA ZBARA "V S KIEC O 

 
DO TunEl\. ""ro R. 1622 



' 


Pił ZEZ SAMUELA KUSZEWICZA 1'0 LJ.cINm PISANE, 
DZiŚ PRZF.LOŹONE PO POLSKU, WIIAZ Z OPISA- 
NIEl\J REWOLUCYI w cA.ROGROIZJ1.: I ZAI\JOIWO- 
WANIA. SÓLTANA. OSJlIANA., z VOI'ELNIENml\1 z 
TW ARDOWS KIEGO. 


- 


Podawać do potomnośei, czyny, i lilOWY, zna- 
komitych ludzi
 oby(,zaiem b}fo II dawnycłJ, ani 
u poźnieyszych, obowi
zek t...n, zallledll:Jnem zda- 
waf silj;. Nam tylko zarzucić hy moźua, iź 
gdy obcy, naydrolmieysze dlleła domowe, wy- 
1l0SZ
 pod niC'ba, my na chwalebne nasze, albo 
patrzemy obojętnie, lub, zazdrości,! szarpiemy. 
Ja bym woJnem od zarzutów t)Th zosl
Jf, nie 
pomny na krewkość Sit mDleh, ftfawne poselstwo 
XUl1cia Złl3rawskiego, nie nieprzydai'lc, ani uy- 
Irui,!c pisać przf'dsiewzioJem.- 
Zygmunt III. Król Polski, starłszy przez He- 
tmanów swoich dumną Osmana pott;gfb zawar- 
ty pod Cborimem pokóy, urocz)"stem chciaf lI- 


,
>>>
( 301 ) 



. 


twierdzić poselstwem, wybrai' do urzędu tego Kry- 
s7tofaXI'ia ZJ.:II-:lwskICgO, z Cllot, naut..i, i hie- 
g'l'oścl w spr,lwacJ. -pulllicznych , męza w Rzpleic 
znanego, \\'!'.asClie wtl'III'ZaS, znaydował się po- 
mieniony Xl'łzę w c1olH'ach swoidl, w KO/lsliO- 
woli, gdzie wypol'zywaiąc z tm,lt)w rad i oho- 
zów, literackim podawał się zatmclnieniom, gdy 
go doszły !asty mialllu;!cę, z zalel'ertiem, by co ry- 
cllley wyhierał f,T
 w poch'óż. Po długim zasta- 
nowieniu się nad rzeczą w te słowa X
e Zba- 
rawski odpis:d' królowi. 
. le Zawsze Nayiaśnieyszy Panie, kozdą usługę 
« dla 0Yl:zyzny U101PY, za szczo;śliwc dla mnie, 
( uwaz:rłl'm zdarzcnie: z dziet
ilistwa w s('nator- 
« sJ..im wydlOwan
- domu, nauczyl'em się dobro 
« UzpltJ, nad moią spokoJność, i u.ytkl prze- 
«kladać. N IPŚCit"'pił.j i t('raz, lIy prz('z 1lI0i
 
łI opiesza1ośi., Osmal) niC'stal'ością um)'słu swego 
« p kóy U/pity powtorrue zaHucil Wydatki 
(I' poselstwa tł'!!O, własnrm groszem zastoll;pi
, 
CI: Up!':IS/.:1I1I t) Iko W. K. 1\1. aby przyrzeczone 
fi Pl' eJ: PP. SoLicskif'go, i Źorawskiego, poda- 
« runli, i..k nayrychlc) przysł:u1'lIli h)ły. 
N:\lIt'szł.1 w-l"aśme wh'llczas na Podole, wiado- 
mość, o hwawych w Carogrodzlt: wypadkach, l 
ze Janc.laW\HC. Suhalla OS/luwa i Wt'/yra iego 
Dtlawel'a. IUt!Zlt'SZ widu z przedmeyszyd1 za 
sprawą Dantem. na szalila{'h rozllleśli. N Je od 
rze('zy hędl.ie opoWIl'dLić, z iaku:h pocz;!lków, 
iak
 6Z łuk=! 1JulltertJ. zaburzyło si
 Ottom:ulsL.ie 


f 


....a...... 


..ol
>>>
( 302 ). 


Państwo, iak się t
n poZar zaiof, iak SIt,; roz- 
SZCr7.)'t, iak nakonif'c wszystko święte, i świato- 
we pod1"tonoł. 
Popł.;dliwy Osman, powróciwszy z wo
'ny Cho- 
cimst..ićy, i 01' wyrzucać rvct'rstwu swemu, hrak 
0,1 wagi w tey woynlt': Polacy mówilolI, nieró- 
\\ nie s'tahsl od was, odl'gllaw
zy wszystkie sztm'. 
my wasze, walcz) ł. was, hili, gonili, i wtem 
wszystkim, ma'to co swoich slI'al'ili: przecz 7.t
ll 
odt'lrme niegOflm! to 1Il0wii!e wil,lu wodz()w ka- 
zał pościnać, wiciu Hotom, z Carogl'Odu ustom- 
pić. Wkrotcc putt'm p()sh'zegl'slY sZl'nH'ania 
JI1i
dzy Janczarami, zL!"f się ich, i do wyiazdu 
ku Syryi taielllJlt' PI'J:ygotowania f'Zymć zacz(rI' : 
wydał dalćy . oLwleszcJ:cnie, i
 oddalenie iego 
nie będzie długim, i:te w Cl'ecYI wszJstko było 
spokoynym. Przyzwyczajonym do rod,os
 stoli- 
cy DeJJewarowi, i pl'zeclnieyszym nie by ta podróż 
ta mi'''
; I 'rt..a I i si
 bowiem, by w nicobł
(:\Jości 
SII'hana, nie wynikł'o iakie. od naiazdó
 t..oza- 
ckich. niebespieczeństwo: tak myśleli starsi, lur! 
bowiem poc;polity powątpiw.,t, czyli Osman 
J..m- 
tnieyszym hył, gdy obecny. czyli gdy oddalony. 
Z tych wu;e powodów 7arzęto Magać Osman.} 
by się lIIt'oddala't, w naywiększych bowiem przy- 
godach, sama przytomność Sułtana, iuź ufność 
i pociechę wlewała. JAecz pop
dliwy Osman, 
nieclCrplący, Za,lney zwłoki, z:ulncgo sprzeciwie- 
nia, nieporuszony prozharni. potaiemnie nawy 
zlotem, i clrosicmi spl'1."tami obcię
ać kal.e. przc- 


I 



 


\
>>>
1 


. 


( 303 ) 


dnievsi wid7.:J.c tę tak ślepą zaci'itość, nrbli się 
do J\1uftt'go. pmsząe by szed'f' do Sułtana, pł'i
t'- 
łozy1' IUU. ahy tę nrlodueian,! ?Chotf;, wzglftdolU 
bcsp't'('zł'rl,twa. ImlJlicznego poświęcIł. 
Z wielkim tłulllem ludu, wydlOllul' Mufty do 
Seraiu, glly wide narlesz'la, źe się iuź wszystkie 
8karh}' Cesarskie wYllOsz'l' Prulęknieni Baszo- 
'Hł', mh'gai
 Ly \\s7edł do Suh:ulski,'h podwo- 
jów. W&zcd'l" wił,:e. i wkrótce siQ dowiedliał, 
ZP Suhan por71u'ał Carogl'Od i do Damaszu (1.1- 
zyt, "Iapl'O,no l\1ufli. i przednieJsi prŁeUad:,li, 
ze Sul"łan nie hędzlc Lespicczni,l'ys7ym w SYI'J'i, 
iak w Cal'Ogrodzic. Okropl:e przeznaczenic , g1'u. 
chym na wszJ'stko uczYllIło Osmana, nie moze- 
cic nil rzel'l.C przcs7kodzić. abym iak inni wier- 
nr, llIt'odwiedzlł w Mece grobu proroka. Teyźe 
nocy, rOZl'.lu:ono iuź międlY Janczarami przy- 
szł"go buntu nasiona, Dalll(r bowiem m
z zu- 
chwa'ł-y. udai: sif( do koszar Janczarów, oLchodzil 
izhy rot wszysll\.1ch. podniccaiąc unays'I'y, nadzic- 
i
 ICI'
lego hytu, nagrod, u:'ywittf'ey zaś, przy 
 
pominalllem obdg więzcll, okrutnych razów, 
ltóre 1111 srogi Osman, zadawać kaza'l, co wię. 
cey ze sam katuszom ich, uiewzdł'ygał sił.; być 
prz
.tomnym. Ogromność atoli czynu, świt;tość 
pr/ysi
gi, :l.o-I'nicł'&two to zastanawiaf"o. Jd
 więc 
clo Muftego, i prosz
 by im zbuntować się po- 
zwolil Zl'zwolrl' 1\1 uftj , . a nawet rozgrzeszył; 
ota('zai
 Wlf.;r; Seray; nicht nic 
idzia'l', r:zy na 
Sohana, czy na skarby iego godzili. Osmallzbyt 


...
>>>
... 


( 304 ) 


okrutny gdy 
o wszysry sł'uchali, hy \V niebC4 
SPlct'ZClist wiŁ' lI1ógt być odwaznctll. słysZ'IC Iuzy- 
lo I'Ozhub.:mego zołlllerstwa, blady i r!r/.;Icy, W 
gł'ł: hi p'JllwOIÓW swoi eh kryie się. Potrwożona 
TZezariców tł'uszcza, nieodwaźyła się opierać. Tt'
n 
czasem gdy w Scraiu nlclgOllut' l'ady, luh pł'.u'z 
meWlast i narzekania, Dmtterus na czele zbrov- 
0/ 
nych, przebiega gmachy pałacu Osman pol'zuca 
IllIeszkama kobiet, i w brzydkIm taynem kryie 
się ustempie, Daułer, i tam go ściga, i pl'zyia- 
źncml si'owy do podania sił: nakłania. Ku wic- 
t:I.OI'OWI, ten co rolno byt il'szcze rnollilrchą, ogo- 
ł'oeony ze wszystkiego więznit'm si\; uYł'Zal Nie- 
cierpliwy lud, sta'ł W koJo pal'aców uienawlśri'ł 
ku OSIIl:mowi, przychylnośt'ią ku JJIUJlqfie 
tcllJl
l'y, Tm w damie panuiąc)'m z:'odzony, W 
pierwsl.ey hędący mloclości, miasto cnot, i przy 
miotów, prawo hwi, i S71'zt;ścic naslcl11powania 
po Tyranie posiadał. Dauterus pozllawszy !Idon- 
ność ludu ku niemu, niewiedz
cego na iaki ko- 
llIee z więzienia wyprowadzać ka
e. Na ten wi- 
dok lud caly pozdrawia go SlIłłane'lI i P:mt'1l1 
swoIm. Strwo;'olla matka, niel.g
lduiąe na eo 
prowadzono syna, zell)(łla-l"a 
łysz
c, 
e iut. po- I 
sadzony na tronie. Huk dział (gł'osiI' t.,: wicl- I 
ką odmianę: Daulerus iednak wśród powodzCli 
na bl'spiet.'zcnstwo swe haczuy, wiedząc iak nie- 
stałemi Si! ludu umysły, pamiętny źe dwa słlJń. 
ca razem świecić nie mogą, kOl'lystai;
e z po- 
,vszechnege zapału, i nienawiści, bierzc Siepa-
>>>
, 
I 
I 


( 305 ) 


C' z 6w , więc Osmana z wiłrzienia wyprowadziC) 
kaze. i sam podllioshl bułat ścina mu ł;'lo\vę. 
Nieugaslh wylana krew p:mUlącego. pozaru 
wszczętt'go iuz buntu: rzuca się rozhukane IUIIO- 
litwo lIa Seray. gwal(
i Solimana meczet. To 
co, przez t)lc wieków zhierali Suhalli, skarby. 
('o liczby, ni szacuukll nicmia'ł'y, w dJ\HI. ic- 
dney, zuchw;rl"yeh st.,'ły się l'upt:JI1. Dum du- 
mnego urz.,:tlem SWCU1 Ddll'v:tl'a. domy il1uych 
przcJnicyszydJ z-l'upione: Na tylu zhrodnłach 
«,1zicl1 ca'ły sp
dl.iwsz)', pominowszy wielu, kar- 
mią('ych się pierwszego llusloicllslwa uadl.ieią. 
Dllltler na nie wynicsionem został. Tak w prze- 
dnieyszydl JH"ZC1I1aC7.eniu w)"rokach, naywaL- 
nieysze wypadki. w .IIIIU i('dnem. roduA się, 
"7I'astai;1, dO)'J'l(
\H\i
. I \\ I,rótce potem zmie- 
niai
 się, i upadai;
. 
Nie d-l'ugo atoli Dauter, cieszył się wynicsie- 
l1iem swoim; lut,o ch)'try, i umieiący pocllle- 
hiać, zbyt się wynioi' hy /.awisn}'l'h nic liczył. 
Chwalono go ia\\ nie, liy ska-J'cic obalić. Slahy, 
a zatem i podeyrzliwy Must.lra, łat\\o uwi('rzył, 
podszeptywanym lIa Wf'Z}ra pot\\"al'zom: postrze. 
gli (lwor:1cy 
c źyezył, CZt'gn rozkazać lIicŚmial 
.NIe cn.kano Wlę(' (Hugo. Przcclll1'ysi, wzi:pvslY 
z soL
 Siepaczów pud wiccz(;r, wywlckaią go z 
domu, iuź iak pierwszego zahoyc\; Osman3, 
mwczem J,.:I1'ać go mai
. 
!Iy wypada zona we 
łl.3Ch, z r07.pusZGzollf'mi wlosami. «( I'rzez wzglą(l 
lla c()ckę Sułtanów waszych wo'la, daruycie mft- 
'1"0:\[ 11. :10 


.
>>>
( 306 ) 


\ 


:iowi. Zmogi'a I:tość mul zon'! , przeciw mf,]ZO- 
WI ley nienawiści, darowano mu Lycie, lecz. 
ur.l
(l odi'
to. :JSaslomp,ł po nim nie iaki lJJu- 
ster/a. bez I.adney w sprawach publieznych na- 
uki, wit'tI.l
cy pr7.t:cJc, źe i przy niedoi'ęzności, 
przyiemn;, icst rzecz'! I'ozkazywauie, i władza, 
fe drźymać na dywanie, palić tiutiuń, i śmiać 
się z b-l'aznów, nie by ło rzecz
 tak trucłn,!. 1)0- 
strzezo'1o atoli zupełną niezdatność, zr.lucono 
go, i Hllsselilla slynącego z odwagi Wezyrem 
obrano. N,eomieszk:rl JJllssf'im, dokładać starań, 
by pohamować l'o7.wi.,:,-loś
, i rozprzęgłe spra- 
wy p:uistwa, wzi'1Ść w prtyzwoite kluby. Prze- 
kła,la'ł on Cesarzowi źc woyna tylko, rozhuka- 
nego :i.oi"nicrstwa chuci, w inn
 stronę obrócić 
moze, przez woynę tylko z Polakami mówił 011 
zapobiezcmy domowym wstrz'i;śllieniom: loź sa- 
mo i Pl,zednieysi radzili. NIC cięszko by'ł'o zna- 
Ieść pozoru, schwytano na Woi'oszczyznie Samu- 
ela Kon'ckiego, ,zaprowadzono do Carogl'Odu, i 
w zamku Jedykuły zamkuił.;to. Wysłauo więc 
Siepa('z()w, by go zabili, ci I'ł'ZydlOdzą do 1\..0- 
rcckiego, pokazui" mu Gnuau sIlIJerci, i lUZ sił.! 
zbli:i..u;! z or
zem: Korecki mechc'Ac umrzeć 
t.rwol.liwip, z gołcmi rękami rzuca się na Z.l- 
hoycow, ohala kilku, lecz uezbronny, wkrótce 
 
pod liC'zncmi pada CiOSdll1i. 
W ylana krew polaka, okropne w CarogroJzic 
mOl'lly i groźby, naglił"y co prędzey wyiazd. Zbara- 
\\skll'tkai1c sił;; by l\.ozacy, niedali najazdami swe- 


.-.
>>>
l' 
I 


------01lIo - 


( 30 7 ) 


I1H, nO\h:Y do \Voyny prz)'czyny, wyS'l:rł- .10 nich 
z listami, upomiuai,!c by pal\li
tlJi przyslC;gi, 
zachowali sił-; spoko)'llie, i 1'urkow strzegli si\! 
drażnić: wJshł powtornie do 'Varszawy. prosz
c 
by co rychley puysrl"ano mu li:óty wierlyldnc. i 
przJrzec;wnc dla Sułlana, i Wezyra dary. Przy 
kOlic.u dopicl'O Lipca, otrzymał listy do porty, 
i potrzebne inslrukcye, nic przysłano aloli .Ial'ów, 
dodaią.', 
e gdy Qsman, i Dclawer iuź zabici 
(bry pOlrzehnemi nic były. Odpisaf raz ieslcze 
X. Zbarawski, i/. wiedział illZ o zaboy.rtwie O
 
.shwna, i IF ezera, wie równie, źe inni Ill
 
ich mieJ'sea nastali, /".tóryclt /llhźe przJ'clq'i- 
'w
!ć iednać naldało. Ludzie bowiem byli 
śmiertelnemi, władze tru'ałemi. Niecll raczey 
Senat tak łvcześnie wsz)'Stko opatrzy, by sig 
rzeczy dobrze .rp1'llwiłX, mi. gdy SIt; zle uda- 
dz{J. rozprawiał potem, iakbJ' si
 lt!pier stać 
hJ-Iy powinny. Prz)slano nakouiec dal'Y . dla 
paIlUl;l('ego i Sułtanki matki, Wysłano więc 
przodem Stoguiewskicgo, by silJ zapewlllł O dro- 
d7e, i dobJ'ym p,'zyi\;ciu, Dodano habtist'jJ Pe- 
velli, ullll('i.
cego po polsku, i po Turecku, 
lubo tcn Ulłai
c przyiaź'l, iuż knował zdradfJ. 
Juź Się LyI' Poseł- posu\\a-ł ku Kamicl1cowi. 
Ze wszystkich stl'On, zebrali się tam krewni ie- 
go, ZImrawscy , "\V Iszniowiecey , Czartoryscy, i 
wielu inney szladletm\y młodzieźy, towarz)"sf.Yć 
mu wtem poscłitwie mający. Powróci-l tcź z,- 
CarogroJu Stogniewski, z oznaymieniem, ze przy- 
. 


j
>>>
-( 308 )' 


'ęCle iego w Carogrodzie L((dzie Lespiccznem, 
czyli to poloy, czyli nawet woynę przyniesie: 

e atoli Peveli w Jassach był zatrzymanym; 
poruszony tą wieścią pł'zepra\Vit się przez Dniestr, 
i do Wo'loszczyzny wicchał. Nie bez czułego 
wyrozumienia ogl
daf świeLe ieszeze Chodkiewi- 
cza obozy. Z drugiey strony IJrutu, z;tiecha'ł 
mu t1rogę Tomźa, \Voiewoda Wołoski, iuz pode- 
uty w wieku. Towarzyszy to mu dwie chor
- 
gwie, i wieI u z Boiarów W oi"oskich, w wytał'tćy 
.odzieźy, na rozkaz HospOllara zebrani. J.ichość 
ich. obok świetności dworu 1)05'l'a Polskicno 
tI , 
razila wszystkIch. Otaczaiąea bowiem Xięcia 
Zbarawskiego mJ-odzieŻ, iaśui:rI'a orężem i ubio- 
rem, skóry Lamparcie s(J'I'ywa'ty z Ich barkÓw, 
spoyrzenie wszystkich, iilk zwykle u wolnych lu- 
dzi, wesołe i śmiał'c. Sam Posd w bogatćy sza- 
cie, bogatem kotcżallcm i -lukiem L)ł przepasa- 
ny; lubił' on wipania'Jość, wicdzia.J- bowielIl, IZ 
ta niemał'o ludzi uprz(
dza. 
W oiewoda W o'łoski, pierwszy, w te odezwaf 
iię słowa, » Dzięki składam NaywYl.szemu, i7 
(I. dla ustalenia pokoiu, Poseł' I}olski do Caro- 
(I. grodu pośpiesza, i ze krainy te tyl
 I..If
skałJl1 
. znękane, btc1dą mogty wypocz
ć, źe i Kozacy 
. i Tatarzy pohamowani będą, w okrutnych 
,swoieh naiazdach. Dziwno mi iednak, iź to 
. posdstwo tak (Hugo odwlekanem był'o)) Poseł: 
poehwaliwszy wierność W dy ku Kl'ólowi i Rzpłtćy, 
Iłie b}łQ bcspieca.nem, mówjł w takim w6trzł-
>>>
r 


I 


-----łiIIIo 


( 
o
) ) 


smeniu, wśr6d tylu mordów, i zamieszek w Tu- 
reszcz)'Znie, pusznać się w te strony, z boleści'l 
prl)'dał dowiatluię się, ze Vewelli , przeeiw 
,,'szelki m prawom narodow, w Jassach załl'zyma- 
ncm został. Poruszony tern wyrzutem Tomża, 
zanlllkł w przytomności Pos-ł-a, nip. omieszkał 
iednak p6zniey, oskarżyć go przed Wezyrem; 
o wszystkich iego podsłempach. i szkodzcniach 
wspomniemy późnićy. Zaprowadzony natych- 
JlIia!t IJos c ł, do rozbitych ku temu namiotów, 
gdzie do wspaniałey uczty był zaproszonym. 
Spt"I'uiano kielichy, za zdrowie Cesarza Tureckie.. 
go, i Króla Polskiego; wśród kidichów starali 
si'c1 clworscy PDsclscy, wybadać, iakie był) ku 
nam, uczucia i zamysł-y Turków, lecz skryei i 
ostrozni "'O'Josi, ci
mncmi zbywali ieh odpo- 
wiedziami. Nazaiutrz w towarzystwie Jlospoda-" 
ra, przyhyli na równiny, łyzne i wielce nie
dyś 
osiad'I'e, lecz spustoszone przez Jana Albrechta. 
Ku wieczorowi, gdy się zanosi na deszez, stary 
Hospodar, przez wzgl:ad na zdrowie, tudziesz 
Ly Vevellego wypuśeić, do Jass pospieszył. nie 
stały ni w dobrey wierze, ni w zdradzie. Nasi 
zboczyli z drogi, by oglądal
 mieysca, gdzic Jan 
l)otoeki poległ z garstkę odważnych. NiebJfo 
takiego, co by się niezasmucił , na wspomnienie 
wodza. który przed samem zwycięstwem., przcZ' 
niesforność półkow swoich, w obcey ziemi ź'Y 
cię poł'oźył. 


..
>>>
( 3fO ) 


I
azajlłtrz o swiC'ie Ho!'podal' Wo'łoskl wy- 
biegi' x- Jass, naprzl:ciw Xli1zęciu J Vevclłego 
''Ilod'1. c z soh:J, i Prosz'1 e Posł:t, hy do miasta 
wstolllpi{' I'aczyt. Waha'ł Slfd Xiąze, pami\;Lny 
tylo kmtlly('h zdrad Wołoskich, Zl'l.wolif nal..o- 
niec: wlechał do miasta,' wśród tIumów zhie- 
g
11l'CgO się zewsl.:!d ludu. Wtem Kantymir 
IJan K.rymskl, upoiony nicspodziancm szczęściem, 
wys-l"a'ł do Posl':a (niewiedz,ł'ć czy za raJ
 lIo- 
spudara) Mirzę Tatarskiego. 1'en trzymaiąc wrę' 
ku z.dollą gałonzl,,
, wymawi:,ł Pos1'ov.i s(1o- 
znicnie SUi! w Poselstwie, dodaiąc, by albo po- 
spieszai', lub co pn;dzćy, wraca't uo Vfarsza\\'): 
ZImrawski glllc\dl\'Iym spoyrzawszy nal1 wzro
 
kiean. Zk
cI 
e ta zuchwa'l'ość słów twoich Z:l- 
wolał, wiesz sam co się P'"LCL te 
Lasy w Ca- 
rogrodzle dLl3ło, niezgadlał"o 5ię z godnoscią 
pos(,lstv.a mcgo, wś..ód ty iti mordow. wsród ty- 
lu pUSzł'/.
Ć się zamleszał-l. To mówhAc, ku l\lul- 
t:łI10111 Się puścił, nic bez ł'e7. pola Cesarskie mi- 
ialąc: wlcmze czasie odeurał listy I)d Sahs7.ew- 

k'l'g(), w zat..ładl.ic po zosta'łt'go u Turków: 
dOllo
lł on, I.e WCLyr llussi lm /lUrZdlllllł-e'fSZr, 
W vko!tczllościach, W Mórych su; Carogrocl 
znaydował. z,ł(JzoIlY Z urzfdu. l ze na miey- 
sce il'{Jo wyniesiony D;::,iurdzi Basza, starzec, 
ni" zdatny, lIicr!ołr:ŹIlY, caf)" ObZll/'Jlwu oddauy, 
wŚr"(id tylll rozi(p/'ZUl nil'llIJlwi(!l')". iak slt'l"t:?m 
rZ'ldll ktrro!Vmf, od btLŚi.ld, do STUl, od pra- 
cy, do llllm:;;lloJcioHl, od zabaw, do odpoczYIl- 


.
>>>
( 311 ) 


kit przenoszqcy sit;. Nieraz atoli pragmicy wY- 
Ił-ide JanCZfll'OW. z próinowallia i ,lieczJ-no- 
ści, odkazlliqcy się z WOYllfJ przeciw Polakom, 
czemu pochleber potaki,r-ali. doruosł nadto. 
i.c z Persami, ld"oŹr!r .riflllie przyiaźnie, przez 
co tem /atwiey,r'::.a pora, do H/O)'"IlY .z PoLJkq.. 
Posd przeczytawszy list ten, zapytał 11ospo- 
llal'3, kluby był ow Dzicrdzey. Ten wICkc, 
i l1l\;stwo, i cnoty i(!go w)'nosil', widać hyło 
atoli, lZ bardzicy c1l1:J:rł, by co 111()wił, sły- 
szeli 'slpicgowie, i:Jk by Polacy wic'"zyli, i iak 
gdyby pOl)"lu zawstydzony kl'amslwach, na sa- 
mey granicy Wołoszezyzn)', spulcii' oczy, J Po- 
sb pOl.egnał. 
Odebrane wieści, wyst
l\'Viły Xięl'iu Zhar
I\"- 
skiemu , Wsz)'stkie cięszkie przygody, 1ltórp go 
wśrólI harbarzynców czekały; lee z ze właściwym 
iest Polakom, w niebezpiel
zellstwac'h nO\H'go m
- 
stwa nabvwać, pamiętny, na powie"zony urz
d, 
na swoi\(, na przoclł-ów Si":łWę, postanowił przcd- 
siewJ:lt;tc dzit-r'o, stał'YIU wykonać umyslem. 
M.lh rzeka, Multany ocl W otostl'zyzuy prze- 
dziela: na (Irugi(;y Jey stł'onic, rozkazał Po
eł 
rozbić namioty, by się o sprawach tun'('kwh 
doI..łallnie wy,
iellLić" W krót(.c pokazał się 
,,, ódz wo)'sk j\IlIltali50kil'h: lem lIJ1ielł\cm pana 
swegl) Radllły. radość z prl.yhy('ia P.)S'b, i wier- 
ności iego ku l\zpty w ostatnich dowiedzio.." 
woyuadł uświadczył. poch",alrl' X. Zbaraw!tki, 
Im R7.ptćy wi('rtIJŚć, i wtlziłdczność, za oświad- 


.
>>>
( 312 ) 
cy.on=1 przyiazń okazał. Nazajutrz gdy iuł pn- 
śc:ł' się w drogł; rluwi(clział się od mieszkańer)W
 
ie sam Radliła. z szykami p""t'rlllie)'szy('h :i\1ul- 
tan, iuz się \V bliskości zna) du ie. Jakoź pod.. 
iecl.awszy daley społka1' pod miastem Radulę , 
dla dioroby ramatyzmo\\'t:y j:uJ,!c('go w kolel)('e. 
Przylllizywszy się do JIIry Zbarawski, z siaM 
z konia. i r\;kę Hospodarowi podal Natych- 
miast Radu'la. wieI) sposoh odezwał sie do Po- 
sła Polskiego. ( Nic pierwsLY to (lJa mnie 
· dzi(.ń. przyi3lni, j uprzeJmości moićy dla 
· Kn)la i Ihplćy Polsk.ćy. 0(1 chwili, w któ.. 
t( rćy ohioł'ell1 to Xięsłwo, przyia('iol. i nie- 
( przyiaci01', 
"'Jbi('r:d'cm iak wasze poźytki ra- 
t{ (biły: w ostatnićy nawet wOJnic Olomanom 
a podleg-fy, i podeyrzany. więcey stara-J'('m sit; o 
« pokoy. niLem wp1'ywa1' do hoiow. Sz('zę
liwy 
« więc, źe witam dLisiay utwierdzicicla pokoi u, 
« Posł'a Polskiego. Wsz)'stko tu iest na łupie- 
« stwo otwarte, Ic('z wy zachow3)'cie porz'}dek , 
« a na niczem zhy\\ać wam nieb
dl.ie. Ufam 
« iż starać się b
dzit
sz o pokoy. ten iest daw- 
« ''I wszysłkiegQ dobra, woyna wszJSl\..lCh strat 
a Poczillkiem. podzi
kowal Posd la tr
 lIospo- 
a dara ku Ihptćy prlychilność. i wj('ł'lJOŚć wie- 
a II' osołJystydl dla nif'go podl\v:tł- pr7yrlai1C.» 
Raduła .r.:lprosrt X i;p
ltl'ia "o miasta. sam go 
poprzell.dwszy wkolchce : prz)h)'li o z:lchodz;1-- 
cym ;ui. s-J-ońcu, wspaniale p"1yięlf'mi zostali 
a Poseł', Ilwóma pięknicmi mmm; ucłarowany.
>>>
( 313 ) 


l'1"z('cirgo clnia, liczny d"ór i iazda, stanl.ł) przy 
rosie. Xiazc Zharawski, nic hez łez, uśeiska- 
,,'szy B(u/ulp, poźc
nał go. Dwór i mnóstwo 
ludu, odprov.adziłi go :lZ do Dunaiu. Naypięk- 
nieJszy iest widok z;ulunays\..ićy hainy, zdaie 
się iź ca-b ;.)'zność, wszystkie powahy natury, 
tu się skllPi-ly. .r',
li wonncmi olrytc kwiatami, 
przyicmne wlgorza, huyne niwy, lasy raz w 
rozrwconyeh gaidl, znów -L1('z
ce ."i
 z soh.} , w 
szędy uwesl'la'
(:a przyiemność. Tu 011 przywoclzą- 
cyrla. tWI(,l'llzolll Tul't'cklln, powitalHlI1 h,ł Posot 
Zt;!d Wpl',llIym zost:il' KulillOwslii z lFewelim, dla 
wywiedzenia sit; o fakcyaC'h Tur('ckicla, i s\,Jonno- 

cia('h 'Vl'z
Ta, PrzeprawIwszy się przcz Duna)'. 
wieehat Poseł rio Serwii, i BulgarJi. 
Jrz'razli....c W tydl mieysl':irh zawia['o id) po- 
wietrze: lei.al'y po drogad) nicpog''7('hione tru- 
py. Tak zaślep,onemi s
 Turcy, ze 1T10roW
 
zat"nę. za pospolitą uwahi:! ChOl'obę, śmiEl'ć 
za
 z nićy '''
'nJk:ii
cą za zwyczayny \..onicc ?oy'. 
cia, luh prz('znaczrnie. którego nielat unikną{.. 
niemo:l.c. Mieszk.ulcy kraiu lego, za icden ród 
z I)olakami się maią. Utrz)"l!Jni:! iź przyszli 
wte strony, z nad Adryackiego morza: zal'lJO- 
wali nasI. ił.;/.yk. z zatracoJ1emi iu;' u nas wy- 
razami: wspominai
 Lec/za, iak 7:d'01.\'cida na- 
rodu Polskiego, łwicrrlz:!c. źu 7.l'Ali 
In 1)01 ski 
się przcniosl Sprawdzenie tego do rlziciopisów 
naleh. Po kilku dl1iach rll"Ogi, przyhył' Puse.ł 
do Hemll i Rodopr. Smulne by-l'o postempo-,
>>>
( JJ4 ) 


wac IIIIł.;dJ:Y cicllistl'mi {:torami wsród Uł-WI!,k 
skał. i czal'llyela przcpa
ci, po rmeyscat'h które 
Orfeusz opicw:rł. Z:.tompiwszy na dol'. zall'J:Y- 
mał si
 tabor, wśród ł
k obGtydl PUSI.CWUU ko- 
me na pasze J kalka godLin SPtdziwszy, na na- 
prawianiu powozów. 
1\Iinowszy wiele wf'ości i zamkowo stanol' po- 
soł w Adrpnopolu. micśeie okaz:rI'yIll, waro- 
wnym. Tn Aga Janczarów, bil;iem z Jzia'ł', po:.. 
v.'ita'ł l'os'l'a oheYI'z
\'I' pOSI:"I', ciekawe stal"Oźytno- 
ści grodu h'go zahytki, i micysca, gdl.ie ..."elim 
swittokradz}..
 rt,;kfJ podl1iośi' na Oyca. talii 0- 
gl
daf', olbrzymie :.łupy, które Osman z kamie- 
nia l:iosać był kazał gdy szalon
 upoiony py- 
ch
, woyn
, i zniszezenie Polakom gotowai', i 
niebaczny, hesy Ottomińskieg,o mocarstwa, na 
brzegach Uahycki('go morza /.almać za m y słał. 
I)I'7yL)'ł nakoUlee w mieysca, bliskie Proponti- 
fly i morza cZ:lrIlego; krainy te Lyły mef;dyś 
uprawne i ludne. dzis b"'ucbe i puste, okryte 
rdz
 wszystko pOLeraiącego wszechwładzstw3. 
Na ciasninie ElIl"Op'i1 od Azyi dziel
rćy, wi- 
dział most wyniesiony z marmuru, pracą i na- 
Uadcm Turkow, iak poświadcz)'''' napis na zło- 
tey tahlicy, umieszczoney wśr(,d mostu tego. 
Tu w bok zawrociws'lY się drog
, tak niespo- 
(hiauie zacłlwiceni byli ,,'sLJScy czarui
cym Ca- 
rOBrodu widokiem, iź wszystkie ponusione \V 
podróiy teJ trudy, zmkud)" im z oczu. Skre- 


. 


.-.
>>>
. 


. 


( 315 ) 


śleJI11Y choć w krótkości, te nayprzyiemnieY!7.i! 
na ziemi kram\;. 
Tak hyw:1 wesol '
eglarz, gdy po długim biegu, 
:Morskićy swoiey !egługi, uyrzy się u bnega. 
Twardowski. LelY Carogrod, \V tak I"Ozkosznym 
loi'ozeniu: iakim por1obnem, ni Europa ni AZJa 
po('hłuhić się memog
 czyste przedL,ela go mo- 
rze, wszędy rozwil3i;1 się źyzne I1I\\Y, lub buyne 
smugi, napetllloIlc mnostwem kwwtów, i krze- 
,vów padm:}c)'eh, liczne 
YWydl wód strugi, 
SilU i=! po mił.;cl1.y niemi srebrne swe pasma, 
v.3.l.ywiaią ie i drł'odzą. Ku morza, w zbiiai
 sif,j 
w powietrza międ/.y gmachami lub oddzielnie, 
lub rzędem sadwne cypryssy. Morze, na trzy 
części, dzieli ten grócl pot
zny, kształt iego 
troy graniasty, bardzićy dł'ugi, niżli szeroki: iak 
Rzym siedem wzgorków zaWiera \V sobie, pier- 
wszy przy Seraiu. drugi na drodze Im Adrya- 
nopolowI , mi'tdzy trzł'l'im i' czwal'h:'m widae 
wo(loci;H
, postawiony od Adryana Cezara, po- 
większany przez Solimana drugiego. Trwa dotąd 
s
ary zamek, 11.\ trzech postllwiony wzgorkach, tak 
sztucznie, iź słowa w wclr-ćy f'0\
iedziane wiÓy 
we wszystkich innych sl'yszeć się dai;l' Tu Os- 
man str
,'ony z tronu, Lycie utracił. Znaydziesz 
ieszczc' w tem grodzie, memalo starożytności 
zabJtków, kolumny hypOth'am j inne szcz:
tki, 
co uszły prz
d B.lr"arzY'lców znis7czcnicUl. Mi
- 
(lzy tcmi, trLY ogroullJl' marmurowe Wf
ŹC: te 
splatai:.\c sitJ w łd
h)', W7D05i'
 sił; na wysokość' 


. 


.
>>>
( 3.6 ) 


li 


(hvóch luJ.li, znaycbiesz także kolumnę Arkac1yu- 
sza, z kamieni bez wapna spoion
, ze sd\Oda- 
mi we ś1'Oflku, przez które na SZI'Z) t \\'lIi)'śe 
mozna, w)'stawion
 ona L)'f'a na plmi
tkę 2.wy- 
cięztwa nad Gotami, odni,'sioncgo. 1\Iury ota- 
czai
ce miasto" 7.azit'lcnini
 ciemne Cypry:y, 
trzy hramy pl'owadz.! do niell. Ale czas do (105.£'1- 
stwa iuz wrócić. 
Luho Xi:}ze Zhnraws1.i iuź byI do wiazdu 
gotO\\')'IU, rlla wi
ks7ey I)('wnośei, cłu'iaf' si
 raz 
icslcze zahcspl('cZ}Ć o dUr't-jacl. \V('zyra, ku so- 
bie, tein k0I1I;clJJ. W y s'I-ał do nit'Oo ledJlC'oo 
l1 
 
Z d\"orzan, z doniesieniem, ił: prl) b
1' Jo Ca- 
rogrodu, dla odnowienia między Pulsk:;ł a Por- 
t;! za ('zasów ieszcze Lygmunta l i Solimana 
Soiuszu , dla potwierdzenia nakoniec I)aktów 
SWi('10 pod Chf)cimcm zawart}'ch )! W'1'asnic tez 
Suliszewski , i KuliI;.owski, da wnicy wysl:mi, 
przy h) li do Posf'a, wkrótce za niemi j Sekretarz 
,V f'zYI'a, który opuści\'lszy zw)'czayne z przy- 
byeia P%la powinszowania, oświadczył tylko, 
Loehy hędó}cy z dworem Posb kupey, od towa- 
t'ów swoich do zap-łaeili, Le inaczey w oczach 
Jlosla, na Skal.h zahrancmi b"c);!. Jest to fI.'ze- 
ci.w dawnym zwyczaiom, (l'Zekł PlJscł) i dosto- 
iClistwa Króla moiego , J1oleconem mam sobie. 
pręd..ćy l.ycie nm'nić, niz naymnicysze ubliźe- 
nic, godności Hzplćy ścierpić. W czasie tych ' 
sporów. przybyli Sekretarze od cł.rześci3llskich 

Jonan'hów z oświadczenif'm skwapliwych usiug, 


II
>>>
. ł 
I 
] 


( 31 7 ) 


dla Posła Polskiego, we wszystkim wCJ:yl11 by 
tylko pomocncmi być l11og1l, oświadczenia tc 
meoddalii'Y ca1kiem zaktopoccnia X. Zbm'aw- 
skiego, z powodu tak nieprzyzwoitego zapowie- 
dzema Wezy.'a: miody 
 zyW}. byłhy moźe 2:8- 
porywczo poslompi'l', gdyhy nieuwagi s;ldziwc- 
go Sekretarza Starosty Url't;dowskiego. Wy:.ta- 
ny więe raz ieszcze do miasta Kulikowski, 
m;!z rozsądny, i śmia-ly razem. z wyrzuce- 
niem 'Ve/.yrowi . ni(-!ullzlości iego, \\'1g31'(Iy 
pr:'lw narodów, i trwai
cćy mit;llzy dwoma 11:t- 
rodami zgody: luho widać b)ło pomieszanie i 
bladość na twarzy \Ye'yra, pl'zcciesz pl'ł.ell1o- 
Sb ie duma. odpowie,h'ia-\" wi
c, ze nicol1stoUl- 
pi od z1dania swego \\zg\
dm kupcow, przyda- 
j:l l ' ze w mieście. nieh)ło mieszkania dla Posł'a. 
:Nie pl"zeslai:p: \Vl'7.
.I'. na s1'uwach tych. 1'07- 

iać ł.az;l'ł lJIi,;,łzy pospc,Istwcm, źc Posd Pol- 
a;1..i pr7
h}ł, dla wy \ J'tacem.ł rocznego Haraczu, 
pod Chocimiem posłompionego. H.ól.nOWieł'cy 
t:zcsi, i inn)'('h narodów, nil'('icl'piąl
y Zygmuu.. 
ta 111. fe idl pr7eśladowcl', banłziey iesZcze: 
J..rz}'wdz
ee widei roz
łaszali, po CarogrodzIe, 
poruszC\llY tym WS.l)'stkiell1 Zharawskl', śmia- 
łego F...rolu uzyć postanowl't, kaza't więe Wczy- 
n,WI powiellzić u źe sif! lida po sprawiedliwośc!. 
do irch Janczal'ow, ktorzy wiedz(1 iak Sófta- 
nów, i 1Fezrrów .ftrlJcac Z tronu, zabiiać, i 
dusić, ze Polacy pl'ZrZwrc::,aielli p,.:;ebru.'a(..
 
pr;d {Jolem ni(jhem l niepotrzr: blli f1. mieukań. t,
>>>
( 31Łł ) 


II 


nueście, ze idoli chre pO/iOY z niemi zac/łOwae 
mOźl, ieźeli zaś. iak gdyb..r iuź zw)"cięźonym, 
o Iw1'(lc::,u, pl'zrpominac.: iw. będ::.ie. niech pet- 
lIIifJta, ze int ieszcze w K,.ó1ntwie Pol.l"l'im 
zelazo, ie slf mrźe, golon,'e poledz ;,a wolność, 
ze .H! dzielne din/ue, i przJ"Illierza /,.zYlIlar!. i 
kl'ZPł'd pomścić sit; zdolne. J cńź ;H/l'O tl/I.'fJ 
wyniosłość w:;budza IV 'Fezrr:'t, cZTli te krwa.. 
we mif}dzy szpalzallli, i Jallczarami zaplur, 
czy te u.stawllt! lI'e:;y,.ńw stl"{lcallin, cz.rli Ila- 
komec len zewsząd po!itOl-ł-'auia god:;ierl stan 
Ottomouów. 
Niemasz na dumę he
 odwagi, pewnieyszego, 
ukrócenia sposobu, iak niezatrwoźenic i śmia'ł-ość. 
Przelękło to groźne poselstwo, dumnego, lccz 
trwozłiwego W czyra: lękai:Je się by chrześcianie, 
shytemi sposobami do nowych buntów niepo- 
dniecili Janczarów, wraz Się 1'agodnicyszym oka- 
zał', iu
 niewspumniał o dach, i owszem dzjeń 
nastempny (10 wjazdu Posła wyznaczył. 
Wiazd J
edwie świtać zaczeło, gdy Xi
'i.e Zbal'awst.i, 
x. Z
aTaw- całc poselstwo przywołał do namiotu swo- 
!lklego. . . I )' " W ' , kł .1 . h 
lego. II amlęłaycle aszmosc, Tlt: uo IIIC 
« W dniu rlzisieysz)'m, na swobody oyczyste, na 
« sł'awę przodków, na wI
sną godność waszą. 
u Nierh si'ij nic nie staie, coby im lIwłoczyć 
( mogło. Postempuycie W porz.ądku, bez ba'ła- 
tt su, i ścisku. mech kaźdy wyznaczonego sobie 
tC trzyma si
 mieysca,» To mówi
e rozp(lrz;lc!ził 
orszak ca'ły. 1osh
JI11}owilły lIayprzód plesz
 


..... 


.......
>>>
( 31 9 ) 


"V
giel's"'ie,chorągwie, za niemi 'hulowne slo \\'0. 
zó w z lJt'rballll X'ąŹ'lt Zbarawskich; daley dwor- 
scy. i Idkle mzdy chorągwie. Za niemi dzie- 
si'rl'1U na wybor zehrancy młodziezy, hł'yszc
,!- 
cey kamitmami. i zł-otcn' , rzędy ic:h per-l'owe, 
haftowane czapraki, z pod ganIł kOliskich. pyszne 
ZWIł:szały się buncwki. pryskała piana z złolych.' 
zakrzywlOnyclJ czallck (I). za Dlemi synowie, i 
kl'cwni Zharawsklch przyiacioi', w axamitaeh, 
szytyeh z.fotem. i srebn'm. Sam PoseI', Jechał 
na clzidncm koniu. w z.fotolitey todze. (lkwia- 
ła u kołpaka wysoka kita, w pięknem dyamcn- 
towym opi
cill. Szcściu dorodnych ha)'duków, 
'v :lxaIllJlnyl'11 gl'l"makadl, wstrzymywały źy- 
\Vosc. rwąrego si
 dzianela. Za uim dwu- 
llw.'stu padłOląt, w czel-kieskim ubiorze mosło 
hc-łmy, pai
e, saydaki. Dalćy pl4(dziesiąt mło- 
dZIczy w dŁ'lmch H.ulI1clskich. u tych z złotych 
taft't, z wit'sz:II'y Się Diarbt'ckie łuki. Za niemi 
Suhszewski, Kulikow
ki, 1)lattemLel'g, Vevelli, i 
Czausze wracai
('y z Polski. Po nich chorą- 
gil'W })etyhorców, i sto bług Xią:l.ftcyela, wszystlich 
W it.clwabiał-ł). :Nakoniec czlerdziestu strzelców 
nad\\ornydl Zbal'asklch na koniach: u tych piora 
Strusie, i srełJl'I1e kanaki, i brzęcz=1ce II rzędów 
srebme pierścienie, przywodził im Slrzelecki. 
Taki był wiazdu tego porządek. 


I 


li) Czanck soma CZ
5Ć muszluka. 


-
>>>
i 


t JW ) 



 
II 


Zaj('chalo drogę Posłowi, shl dworzan Sułta- 
na. S...oro na.... i iu7. wiecha li do liJlasLa, nit
 tyl- 
ko dmgi i ulice, lecz mury. d.u'hy domów, na- 
pcłl1l'ły się ludem, dZlwui
c si
 pr7.CpydlOwi, j 
powazney i ho.lcy samego PosIa ptlsLaci. 
Zsiail-ł Xi
l.e Zbarawski L kOllla , na dziedziń- 
cu seraju, i wraz na obialI :wpro:-zollym 7osta'ł. 
Zwyczajem jest u Turków, traktować poslów 
cłlrześcialiskjch , w oblic1.U wSLystkidl. \V czasie 
uczty, przys'ł..ł' mu 'VeL)"r, dary z oW,oców, iako 
to grenatów, pom
rań(.z , dad,tyli. Nazaiutrz 
baszowie, i przednieysI ZIł dWOl'll, .t('goz rodzaiu 
przysł'aIi mu podarunki. Posd' teZ Wezyrowi, 
i tym, którł.y byli do taicllmic dJw:mu Prł.Ypu- 
sZl'Laui n:l wzajem nastenlpua.!c'C posi'a-ł' podarun- 
ki. Wezyrowi pi'Zć SQI'oków soboli, zl'gar !\To- 
£uutski, i w szkatule Jnllyiskich t)'Si'l c km'onatów. 
Daud flasz.r w iaspisowem puzdl ze, osim nasI. 
srebrnych, w ni('h kamfory, i wyhorne soki. ze- 
gar takźe, i cztery SOl'OLi suholi. !\,Izc Jan- 
czarów duźe z wil'l"ciad-ło w hursztynowyc'h ra- 
mach, i podolmyź sel"\\,js. Muftemu, w szkatulce 
wencckiey Z piany morskiey drogie wOllil', pa- 
ciorki z lapis lazuli, szubę sobolą, I zqpr,'k, w 
iasny kryszta't opra\\ny. Konius/('llIu Sui'lana 
Jbr3chim Baszy, dwic J:1rll'zareJ... \\' hclJallo\\ y('h 
oprawadl, i smycz chart ()\\" PocllJlskll'h z olu"o- 
zami złotemi. ł'od"karllletnU T('ff('r darowi, Tu- 
-lub Moskiewski, od C:lra D
'nljtra nit'gflyś cla- 
rowany, zt'gar oprawny, W z:lotoplllrey p:JpudLe, 



 



 


I 

 


K 


I 
L 


.-
>>>
( 3
 I ) 


ta gdy mach.tła skrzyd-l'ami, biły goJ..iny i kwa- 
dranse: przytem Sorok soboli. Dowodzcy spa.. 
chów, dwa Z'I'otf' puhar)', zeg
rek, oprawny w ia- 
SpiS zielony, i slUbę ...1otolitę z rysiami. Kiszlar 
Adre dozorcy kobiet. dla zabawy Pali w ser 'u, 
Lurszłynowe slacby, dwie tace złote, do słO(lycz, 
'i dwa kuhki do kawy, i sel'h,tów. Hali R'1szy 
Aclmira'I-owl, hogate marmurki i trzy futra sobole, 
nalewkę i llIiedntl:ę Z hi,l"h go bursztynu, i kom- 
pas morski cuduie oprawny. Sf,jdziot11, i innym 
dworskim, po soroku soboli, zegarki, naczynia 
srebrne i złote. Dary te Wezyr, ozicmhle, inni 
z naywyzszą przyiC'li wdzięcznością, 
"\V ty{1zieli polem, przy::.I'ał Wezyr do Posł'a . 
prosząe by do domu i,'£o udać się raczył, I 
ukł:1dy, o pukoiu l'Ozpocl.Oł'. \Vy."uszyl więc 
poseł' z liczlwm dworem, a lubo 'Vezp' napl'lc- 
ciw nie wyszedł, Zbarawski śmia10 pr7ystompi- 
wszy clo niego« 011 wieków mówił u'wała nie- 
o: wzruszona pl'zYlażń, IlIIlćcl-zy Sołlanarni, i 
« Królami Polskie mi , pewniey iest uzywać w 
(e bespiec:ZCII::.t wie dancgo nam od N i"hios pokoiu, 
(C niż przez potoki krwi, a może i klc.;ski, do 
« niepewnych dąźyć tryumf6w. Prodkowic was.i, 
ee 'St:1h'mi byli \V dochowywaniu łioius1.ów. Có! 
« z
'sk:lł ostatni OSlllan, zerwaJUCl1I przymierza, 
(l I pmll1lt'slf'nlPm prr.eciw POłsZl
ze Ol'ę£:\. Db 
« Clegoz go pudmosł, naiechalizl.'Śmy prowineye 
(( ,,,:iS,f': ...asi I OWSZl'n1 Tatarzy, ",asz Kantlm
r 
« s/.ero\;o mJlCCzem i o
mem, pustosl.yl kl'niny 
TOM 11. 
 I 


'"
>>>
{ 322 ) 


. .Polskie: Skt)liczył n:lkonicc pokóy Choeimski, 
0(1 wszelkie mił.:dzy nami z;ltllrgi: potwiel'l)zono 
oC( (IRwne przyrnieł"Za. [li Ta ta 1'0111 , ni Turkom, 
'(I Dniepru. przedwd/,ić niewolno. ŹIby aloli 
« ł.adne ziarno uil"/gocly, i uiep01"01.IIlIIicnia nie 
I( pozosta-lo, z dalekich krain, PI'ZC.l trudnc i 
« ci
szkic przeprawy i drogi. \\ imieniu KI'C)la 
. «mego pr.i:y brw lin , "ym zawarty iu/' pokóy 

 łloweml zar'tczf'niami potwi'
l'dz,ł. 
Na to Wl'zyr cc pl'Uzno wspominać, o przy- 
f C c;{
'na("h, woyny ChOl'llIIskley, od Dila\\al'a, 
a dowit!lJt:ieli się o IIH'h Polacy. Chwalchl1le i 
(C Król i łtzplta uct:ywli, ze PosI'" wys-I'aI., z 
(I reszto pOl'ÓZ orc;:r.a, h:
źdi pokoJU, mOlIla be.;- 
fi dzie UŹY\HI(')) Tu źąda'l" wypi
1c(,l1ia haraczu, 
nie dla lego, "y si\; go spodziewaJ. lecz hy 
'Wznwclł pol.ar do woyny:« Niewspolllin.IY przer- 
fi wai' I'0lit..(' o haraczu, CI t ylJ..o go plaq, I.tOl'zy 
« \\'oIl1eml b
ć llIeumiei;
: nicI'icl'picliśmy mgdy 
.(( obeego pallowarua. moźt'loy umrzeć, lce.l 
,y- 
1( wi, mgdy p'Jd larzmo nicpl'zydzlem, nie zaezy- 
« namy woit'u. ale si
 ich lIiclł.;kamy. \Valczc.,. 
« my olW.U'Cłe; OIceh sobie I.rzypomu
 Turcy, 
« w;dkl Chocimskie, UlC OI'Z(.I",w.,liśmy tam nie- 
a ł)rzYIiI(,lCla, lecz ,naprzeciw memu wyszliśmy, 
oC{ me ",luźnych icdwabnych s/.atach, z gO'l'cmi 
(C pot,'kaI.śmy się pil'rsiamJ. Chre!z pokoiu, pod- 
'i/. pisz go, wy.hrauia!z się; czekać tu di'użey 
f( n.e łJ
d,
" Na to W.ezyrl( Zbyt ufasz zaUHC- 
szkom ,kt0re Caragl'od ,pobur.t:y-l"y na cbw.łc; po- 


L __
>>>
; 


( 3:13 ) 


):Ostaie nam iellnak o;:ieknńcza potęga Boga. i 
P'roroka n:lszego" za ich to spraw
, ile bitew, 
tyle 1\Iu1.uhnani, polłczai'1 z\Vyci
st \V: doznali 
ich dohrze wasZ W-I"ad).sbw pod Warnl. Lu- 
dwik pOIł MOl'haczcm. N'Clapotuinamy :t.eśmy 
podbiiali Król('stwa, Król€stwolll nadawali wiarló 
nasz
 ze dotąd it'szcze świat w tl"lwdze, i posiu... 
stP)lstwic trzymamy.» Tu coraz więcey IInosz
c 
sit;; f:\nicw(,Ill, nic tylko prl.t'(:iw Poiakom , uf.,ył 
gróiboblicznYl'h, lecl w chwili unicsi('nia, iu'ł 
S;I,; (10 hu'l"atl1 porwal'. Z zimn1! kr\Vl
 wstr/.ymaf 
tCIl zapał Zhal'n\\skl. « .Nie tJlko rll.'kl' z powag
. 
prawa narodowe, h'I'z gW:1'fcisl nawC't gościli no- 
ŚCI prawa, idę \\'I'ltZ do So-haua, Id
 do Janrza... 
rjw, i z tą śmiało
cł
, która dziś li was pannie 
opowiem , () zadaney mi krzywdzie. » To mówi
c 
wyszedł. 
OclrtołlOW'SLY \Vezyr 7. popędliwości swoiey, 
nie tylko tagodnC'mi chcia,t go ukoić słowy, le.cz 
wysb-t za nim clworzan, z proźbą by wróci-ł: ale 
naprozIlo, Z;l(bna uraza po\viększyta nieclll
ci 
it'
o, f:lł-szywie ";ęc oskarźał Posb przcI) SlIfta- 
nł'lI1. przed Baszami, potwarzami go szarpał. 
NiektórlZY mnicma.li, i:l nieehf
ć ta by1'a do 
Xięcl3 Zharawskiego o!ohy. pewnieyszym iest 
atoli. źc i
tr7.
'1i, gniewy te obrazeni pru'(-lw 
Zygmuntowi HL Czesi, i inni Roźnowiel'c)",llay- 
WIł.:C
Y zaś posłowie 
toskiewsey. 
. 'Tcll1 czasem Kroka Lekarz poselski PI'ZJWO- 
ł'any do matki Sultanli, zilpadl
y ca zdl'Owi\l, ul.}ł 
.. 


. 


. 


,
>>>
( 3:ł.ł ) 


tćy pory, hy ićy przC'Io
Jć, i.lk niepl'lyzwolcrc: 
posd PoI'iki, Z SZC7.er
 ch\;ci pl'zyiaini i pokoi u 
wysJany do Porty, przyi'ttcm hy1' od WCtyra. 
Niclllbi
ca iur. dumy Wezyra Suhanka (I), do. 
niosb o tćm P,u)yszy samCmu. Pozna')' DziUl'- 
ll7i, ze Lyf' oskarzoucm, i mit;:dlY, boiaźnią nie 
'l.lski, a ;
dz;, zcmsty, przykre pędzlf godziny. 
Zhar;.w.,ki nieomicszkui'1cyniczego, coby l'Zeczy 
. publ,cznćy, przyiaznieyszy ohrot dać mogło, 
uchvicIJ:lI't Ali Baslę W. Admira'l'a. By I' to mąź 
w owych czasach, 
 rostropności swey, wielce 
('I'niuny. Tt,U wyniesienia swego lIiywai
c .,. 
sl..romności;h nicodul'zony napoiem ,\'faclzy, i po- 
tl
gi, po śliskićy dwom drodze, postcmfował z 
hacZlluści
. Skoro sircJ dowlCdlia-l- 
e się iuz po . 
sd zbliźa, wyszedł na przeciw uiemu. z uprzey- 
mości,! przyiO'ł , i na ucztt;! zaprosił'. OclwicdLi1 
takie Dalllel'a wszystko to powic,;l,szaf"o niespo- 
koyności "\Vezyra, wiedzial howiem, że obydwa 
ci mę:l.owie, znacmy wp'tyw mieli w dywllnit:. 
Nazaiu
rz wił.]c wieczorem. przyszed-t dworzanin 
'Vezyra, z uspr'awiedliwicniem, .la ostatnie unie- 
sienia, z proźhą by posd Polski, pusl'i-ł w IlIcpa- 
mi't ć urazy, i nazaiutI,z na rOLlUowC; \V spra\vaeh 
Polskich 10 Wezyra wlać się raczył'. 
Z twarz') "'eso-ł
 i uprzeym'i, wys
edł Wezyr 


. 


.. 


(I) Nadto bogatemi darami uięta od Posła. Dary 
te były dULe zwiercialllo. w bursztynowych ramach i 
lubmy orgIlu wydai'lł'1 naYlJn:yiemnit')'5zę tOIlY. 


l
>>>
( 32
 ) 


., 


na przeciw Posłowi, prosz
c znów, hy to ('o 
mif
dzy ni..mi, na ostatnim zasz'l'o spotkaniu, na 
zawsze W niepamięci zagrzeh:mem zostai'o. SIC'Zę- 
śliwie, wia
lIic \V tC'm czasie, przybył Poseł A n- 
gielski, oCial'Ui
c pośredmctwo między (Iwoma 
dworami: iakie po lIstompieniu świadków, h)ł-r 
mił.jdzy niemi rozmowy, to nam świadomem me 
iest. ,V ychodz
cemu, rzekł 'Vezyl', "krótce 
mieć będzicsz posfuchanie li Cesarza. :Mowa 
moia nie h;;rJzie długą odpowiedział Xi}
e Zba- 
rawski, namienił oraz, iakie dary dla SO'hana go- 
tuie. Wezyr pozegnał go iak naJ'uprzeymiey.. 
Od Wezera, lIm'yśhł" }Jos c ł udać się do Muflt'go, 
iUL hy go ui,!ć, mź Ly w}'IJadać. co myśli o świi(" 
tości przymierza Chocimskiego ; wielu młodych 
Ulemów i ])erwiszów otacza 1'0 go. Mufty za- 
trudniony był. patru.niem, na ('jek'1q kroplę, 
po kropli wodę. z k1aps
'dry. Prz)'ioł J1o
+a u- 
przeymie. i przyrzekł' mu naylepsze cht;'ci S\\o- 
je
 poz\Volrl' oraz wilJzieć z powierzchll :Meczet 
Solimalla, zuu Ilowany i ozdolJiony, z -łupów po 
Ludwiku JagiellOllczyku, Królu Węgierskim, 
zdohJtych. 
W sam dzieJl S. S. Mikofaia, wyznac7.one po- 
s'lowi, poJsfucIJanie u Cesarza. Ze dLieJl h
f 
dl.Jzysty, z nit
wiclkim pocztem , \vyiechal' Xi;
Źf; 
Zbarawski. Długo hy LJło opisywać r071t'{i'ftlbć 
St'r:liu. na milc, lit'zJć !'ił; mog
c'ł. Jego po- 
cz\Vorne dzi('dziril'c. staJnie, ogrody. 10,000 Jao- 
c:zarów strzcl.t' , z 500 rzcL3Ii,:ów pih1Uic kc..hiety. 


. 


"
>>>
( 326 ) 


1'owit.1ny po.""I przez ,v czyra, i !;iedmil1 pin- 
'W
zych urzęllników (lwol'l1, zapruo\'adl.OlIYru b}-ł 
(Jo AIt:I1IY gdzip. go w lłot.jst)' oblt'czono kaftan 
llziesięc ta
ź(' kaftanów "ozliano . mit;dzy piPF- 
wszyci. z poselstwa. Prowadwn-v daiCy l'osd'. 
IIIiędzy wonncmi cyprysy. \\'zhiiai;
cf'mi się wyso- 
ko do obszernego ogl'odu; cłl'lotlz.ty go t)"siączne 
wod wytryski. uginaiące się pod O.....OCPUI cytry- 
DY, pomar:IIICzc. gr:lllally. wzhiiaiic się ar. do 
okicn, wonią przyicmn
 napf'-\'oia-ły powil.trza. 
Niewidać b}ło w gm3eltaeh, z:\llllych zb) tków , 

adnyeh ozdc')h kUIIszt()\\,. i IlOg:lctwa, lecz wszę- 
dy nadzwy('zayna ('zyst?;Ć, wszysthie J..ollmaty 
potrz1śl1ione liś"iclIJ róźowym . liliami i innem-i 
kwi:lty wonlIcmi. l'rZOdtIH Janrzarowie nieśli 
stósy (Irogll"h futer. i inne poselskie dary. 
Dary łr hy Dary' te były: v. idka szkatuła srehrn:l, dzieł.! 
t1odPosla"Augszrllrskipgo, w niey od 7.1'ot:l, i srehra roz.- 
lJlaite naczynia. Druga szkatuł'a z bursztynu. ua 
)lit.:y I")'te rlryady, i morskic bogl!Jie. Dwie 0- 
{;rolJllJe k
ms
towue )""łumny z ha\..ami, (lo za- 
wH'szania Cesilrskich i'uh.ów. i snydaków. Potę- 
źne 1\vierei;IlHo w srchrn
 litych r:uu:u:h. Ze- 
bal' widki. pmłOl:isty. wyraiaiłcy zodyak. i hieg 
plallct uiebleskidl, w 111111 lrl'ozone cymlJa'l'y ) 
w\"dawaiy naypl'zyicmnic)'s:ze {Jzwil,:ki. Szfo da- 
lćy pil'ciudzi('si;
t J auczal'ów , z któryd. lo
.dy, 
tnios'l' po soroku soholi, lub (
zal'l1ych marmur- 
ków. Prowadzono dalćy ogromne ł))'ytany, '1'0- 
wo ł'am"lce kor ki niedzwiedziów i dzików. Za 


. 


; 


r 


1 


--
>>>
. 


r 


) 
I 


-- 


. 


( 3
7 } 


. 


niemi hiałolOI'Y (I), l11ai
ce na głowic 2:totem 
haftowallc hl'tmy. strlY\;,!l'f' pioranu, iak gdyhy 
in/. na 
.ol'awie gOllzrty. DOtlano i w
'ź.ł.y , rza- 
dkićy urody i plf;knośl'i. n:1 zto
y('h smyczadl t 
i \V z1'utol i tyc'h obrazach. Z lakryt,\"l'h okien sam 
Su'han . z kohiety swcmi przJł)atr)\Ya'ł się I1Y-- 
· tlznylU tym darom. 
Gdy iu
 !iIlJ zbli
ano do poc1woiów Cesarskich, 
(lway Baszo.....ic. wzidi Po!la pod I"ł
ce, I'ad.l
c mit 
WPI'l.ÓI) y hy ko1'p:łk zd i.rl' pl'zell CC5al'ZCm « 
wprl.ódy Jni głow\; zdl'ynlll'sz ol)powiC'd1.i;,1' Xi'!- 
ź«;; Zhal'awski; i nienalegallo wi-:n
y. Wsz(.dł p0" 
$("1'; siedział Su'han, na Isknió,cym się drogwmi 
kamienian
i tronie, w bogatym I,:.ftanie. na J..tb. 
rem pl'zeszywane hrl'Y I'Ozgi, i kwiaty roźowe t 
w uieporuszcll110ści swoiey, wił.;Cćy (lo pOS
t:lł t 
niz zywcgo stworzenia pudolmy. \V krótkiĆ". 
mowie, pJ'l}'f)omniat PosC't, dawne między Kró- 
lestwem Polskim, a Port'! Oltoll
ańsk
 SOiUS7C. 
oświadl'Z)'f cllł:t-, trwama w łlich sta'te. II 
 lC uie 
iest dWl.Slego Porcie Ottom:lIisJ..iey, od powieliział 
,\ C'ZYl', iak przymierzc, niegtly.ś z Królem wa- 
szym Zygmuntem I. zawarte, Su-ltallowie pa.. 
n1if
tni na nie, acz tylekroć [rlCZ naJazdy 1\.0- 
zako'\V dl'aźllielli , wstrzymywali silJ 011 zemsty. 
Zaw!i.le Porta z s,
siad y sweuii polakami ;,yczył.t 
być w zgoJzic u Z:lIllllkl, a Suhal1. się ouezwa'}., 


. 


(I) Białozor ptak drapiezny, do l)olcwanja wtnego 
uly
awy. P(ł/CO gr)jalco Linucl1ua. 


.
>>>
( 32R J 


i.1k SI''; micwa KroI Polski? dobrze. or1po\vieclziaf 
Xi,!ze Zbaraski. Na tem skOlJczylo si
 poslu- 
dUłIlle. Odprowadzony posd, do obszerJu
y sa- 
li, ca-J-ćy potrząśniollt
Y I'Ol.ami, gdzie na w
- 
z gł"owiach spoczoł. Po\Vracai'lc wieczorem, wi- 
dzia'l kościół S. Zofii, dzido Koi1Sł3Ut Ylla W go 
obrocony pru'z nissurm:mc',w na meczet. Za-. 
wnątrz wyłoźony iest ca'ł'y, hia-lym marmlirem, 
j pOI'fyrem. Czterema duwiami wc1lOdzi się do 
niego. Dach pozłacany. lisztwy w okoł-o, wy- 
rzynane sztucznie. Mówi:! 
.c dawne świętych 
pos
gi, ieszcze się w nim zachowui=A. 
Otoczony przedllicyszemi z b.1SZÓW powróei 1- 
p
seł (lo swey gospody. gdzie wszystk ich lIa 
,vspaniał
 zaprosił Liesiadę; llIE'szczędzono wina, 
tak dalece, iź TUI"{'Y nawet, odstompiwszy ocl 
przepisów Machometa, noc cat! lIa śpiewaniach, 
J wesolych okrzykaeh spł.jdzili. 
1'('111 ('zasem Pos('ł Angielski, i Justinialli po- 
sd \Vcnccki często odwiedzali Xięeia Zbaraw- 
skiego , ofiarUl'lc usł'ugi swoie wpogodzcnin 
Rzphy z Portą. PodzIękował poseł obydwom, 
przydał atoli,:l.c z tak podstempnym, podźcga- 
nym od nieprzyiazuyrh M. . .. Ii Wezyrem, tru- 
dno był'o co pomyślnego ohiecywać sobie. Odwie- 
dził {;o tak:i.e, i wodz Ra]wski, II I'abia :J\1:IO!oIfeld, 
tcn acz, z dzieciństwa w nicnawiści ku ])olakom 
schowany, uprzeymic iednak 'od POSł'3 przy- 
if,;ł y. 
W micsi1cu StJczniu ] 623 nowy buut m:\1- 


. 
. 


. 


. 


I 


--
>>>
i 


-- 


( 37.9 ) 


. 


c1zy Janczarami w)'Lul'IIIlO"
'. Po\\il.,lzmy o nim 
polrótce. Janczarowie w rulu prze$I.-ł-YIII. wyci:!- 

nowsz.v 
 \V oI'oszczyzny, u 7.aległ',v soblf
 :l.ohl 
dopominai
c si
 na prozno, oto('zyh nakonirc 
dom Wezyra Dziurdzi, wYl'zucai'ł C mu 11IedL,,1- 
stwo ie
o. 
W c1.yr wymawial' się nicdostatkirm skarhu, 
Roziątrzone ioJnwrstwo. z szahl.Jlui w z
hach. 
z pochodniami w ręku, przebiega:to ulice stolic;y, 
krwi:! i /.niszczcllicm groźąr.. Przclł.;lwioll'Y tym 
'Vezyr, "ola co jJl'zednicJsl.ych ,Agów do siebie, 
powiada lin, iź ('ab przyczyna niewypłaconego 
zoł-cJu, hrIa ta, ?oc poseł polski, wzbrania si'J 
winnego zapł'acić tryhutu: IlIllicma'ł on telO ti,-l- 
szcm. i siebie od zarzutów uwolnić, i zaostr/.yć 
dłCiwość JanczaJ'()W . bogactwa posla Pols
iego 
wystawui:lc im na :ł-up. N ił' b)'ł-a ta}'n
 ]ola- 
kom, ta przygotow:ma na przcciw nim bunn. 
Baczni na ('ai'ość swoią, źarliwi o clostoif'llstwo 
posl"a, a w nim o)'C/;yzny s\\'oićy, pnstan,)wili lub 
i-ł ohronić, lulI zgin
l; ze czeią, leźli zgin
ć po- 
trzeba: zgromad:rili się IlLhroieui, na 
orze do- 
mu , zk
"by mogli i ci
gu;1l:ych na si,.hic wi- 
dziel
, i ",c: zI1 Y im (la wać odpor. Sam Xląze 
nie tylko wodwm. lecz cheiai hyć łO\V:lI'zys7.cm 
hoi U : \V tt
11I prlyhywa sekn'tarz 'YezJra. Za- 
pilł rozhulanego zoI'nicl'stwa, rzecze. pogal'llza 
rozkazami \VC7)ra. Janczarowie gwał-tl'm dopo- 
minaią się zo'hlu. led wic ich obictnic:mli tryhutu 
od okropnych czynów, na dzieli iedcn wstr.lY-
>>>
( 330 ) 


mać rnozna hrło, tryhnt tpn ieźli .H-u"ey il'
7.rze 
OIlwlt.kać bl
,!/icsz, oslatllidl niesz(,7e
ć S I )odzit-'- 
 , 
wać ri si'iJ naICLY: f{ wled
 Panu swemu, rzcJ..ł 
XI
ie Zbarawski, źe ([/li on, ani źadlla moc na 
jWIt-cie, nuprZYfllllsi mir; do CZYIlU, niegodne- 
go i'/licllia Po/sldego: postu/.:roć pOWltlrznłel/
, 
i powtarZlllll, nieci l {} haraczu, lliewspomillfl. l 
pocó:. mię straszy lemi tłumami, roziadłydt 
Jlillczaró'ł', mogę uled-:- pod liczblJ , lecz ja- 
lcie zI'ld klf!ski, ial..i wstrd dla wa,f. Rozniesie 
się po .5U lecu-', feście zali/i Posła, widć o 1t:f1J 
doyd::.ie (/o l'o/.slfi, !':rocie szl{/dielll
r miodzie- 
Ź)" zlipa/oney zemst'!. wJ',fJpi'l SIt; mi was. lon- 
dn/l, wyid(! Illllllur.e czarne, 11'sulce zbroy- 
nrcll czajek, po brzegach A Z ri, Bo,ifO/'Il, pod 
same lIlury seraiu, ponies'l ślIlin'ć i sjJlI.rto- 
sZl'llit'. Jelź, i powiedz If'ezerowi. źe to ws.:y- 
.stIlO b;dzie dzid't'lfl, iego śl''lJer Iliellflwiśf'i iegn 
łatwości, w dawaniu wiary lliqJrzxiociiJf {la- 
ł'Z J cli jJot!.r;:,eptolll. 
Jdł::!i tak śl1li...J'
 oflpowiellzią 7':lstanowiI' się 
"Te7yr, nic h)I' i poseł ZLlpdnie 
P()
oyu
'Ill. Co- 
to"
aIlO się hy Ilrogo pru.dać z}cic. W
f()d tak 
ci'iJszkiq:;o zamicszałlia, Hely w il,lu pr7.ed 
a p1'1- 
l1ami usprawiedliwia si,; Hogu, przYlemna mll
Y- 
la poj Okll:HJH, !I)szttć si\; daie: otwierai;! s.j
 
tlrzwi, \\"dlO,J
i, d\\ie dLlcwil' C
erkaski(
h, o- 
puszcza na zit'mie opony, okazuie ua.ypiękniey- 
&ze lice, j hoze cia'l",1 postaci
, pod cleukieua 
muśliny,. śnicźlle przcLiiały Si'4 piersi, na głowie 


. 



 


--
>>>
-- 


( 331 ) 


Jnisurki, i llimly z:łote. f.,rhowanlł twarz, far- 
bowane lIa\\et r/.;
y dużych L:Zarnych ich OC/.lI. 
ma1'c stopy, w ci('n\;idl ozute safianach. 'Vzi/
'
Y 
one c"tarv i ( Wl'JCI'I' ) 'waiac i..h Ś I )lc\\'ać dUIII" 
J 
, J
 
, 
 
 
o sic.Jz
cey nad morzem, i ophlklli
ey oyczyzn'i! 
sw1 kró!ewllie. Spokoyuie XI'lze Zharawski po- 
g}.1/1ał na ich śpiewania, i t;ul('e, i na)'groclzlws/.y 
od es.tat. Nic\\il:JLicć z k
11 te kobiety przyS'ła- 
nCllIi były. Jedni wnosili Je OlI Jhrahima, Baszy, 
hy rozwt'sclic smutny, urnysi' Xi
7..ł;;cia, clrullzy 
,źe na urąganie przez Wezyra Sallll'bo. Jako? 
Jlliał on 5zl)\egl'lw w dOlllu poselskim, kt()1'zy gdy 
mu donic
li ze posdstwo I:al
 nu(
 CLIJW;.to, a 
Xi
l,(', £I'aniem, w SLachy 
ił;) hawrf', wielce si
 
za/l/.iwa' nad l:! sp()koyno:i('i.
 umys'I'u. 
Jlez kroć Sdy (:złowlek ostiłtnićy czeka iu, 
chwile. dobroczynna opalrzność. trwogi It'go W 
niespodziane zamil'llia wesel..: d07.ua-t tego Xi.!
e 
Zharawski; z rana stoią('y w oknie, u)'l'zał P/J- 
(lz;
c('go (:0 źywo JłoI koniu, Jednego z swoich 
Janczarów, wol.ti;lccgo Jllln.r::'lułuk (upominek) 
dobra nas
:a, Uasz:a llusseim zosta'ł \Vczyrem , 
])ziul"/l/.i str:
l'oIlY, Xi;lźe rzucił JancLarowi 10. 
CZCI" zl'. i pyta iak się to sla1'o. Wewra)' wie- 
£zór mówi Jauclal'. Husseim Basza. nit'spodzia- 
nie spad} tu z Af,'yki, I'zuca pomi.,;dzy Ordy 
Janczarskic trzy wory złota, i wszystkicm szkar- 
łatne barwy przYl'Zela. Uięci tem Janc'zal'owie, 
rallley iak zwylle id
 do seraiu: a g/ly im podł'ug 
zwyczaiu, zastawiai1 c/ark

 to iest potraw
 ce- 
ł
>>>
( 332 ) 


ł 
I 
, t 
, I 


5:tI'S"
, oni z gnicwliwemi krzykami . "'J'rlU(,:\:
 
J,! na ziemie. i misy t'łuką o ściany. Na zgid'l.. 
lCIl pyta z okna SlI"lhn" coby hy",. za pr7.Yczy- 
lIa, krzyku tego? lIusseim Haslę, (:hccmy mieć 
\V czyrem , zawoła r07p.1s3ua na wszJsll,o t",u- 
szcza. Czemuz IJziurdziego hahł..; i EunuclJiI, 
trzymasz na tern 1łrz
dzie, II usseim iest m,zem 
walecZJlem. Przdękniony Sołt.an, szle na ł)'ch- 
miast do Dzienlzego po pieczęć. Ten umiera- 
iąc z boiaźni, pada na kolana, i odc1aie i
 z po- 
kor
. W łt
y cllwlli Janczarowie, prowa(lz
 II IIS- 
seim Baslę. in? w ,\y czyrowskim ubranego stro- 
ili, i przed Sohanem stawią. II usseirn SclIYJ.- 
wszy się do ziemi odsuwa 11 ściany firankę, 
J::dzic nahalsamowane gł'owy, pościnanych i po- 
tlus7.ony('h we1.yrów. na JJawdnie leź:d-y.e( Nicch 
i mOla glowa tu legnie, rzeC1.e, ieZeli ci Cesarzu 
wiernie 
,ł.II:f.yć nie l)f
d
, pr7.ysi
gam to na hrocJ(
 
moi'l' SlI'han oddał' mu piec7.ł..;ć państwa, i 1M 
zna)
 I'asl.i kaftanł'1Il prl.yodziać 
azaf. 
JJusseim oc1ehrawszy IlIamię w'ł"adzy naywyź- 
bZf.y, udał się na Dywan, i gdy s
dy miai' roz- 
poczynać, u)'ł'zał- między gminem Dziul'lłzicgo 
kryiącego się \\' J..ą.cic. Zawoł..ł naJ! i na ławic 
usiąść kazaf (e inacZf\Y, ia Z toh
 postompię rzrcze 
mu, niźli ty zemn
; wOfly i powietrza zahronil'eś 
mi w St:llnbu)c, ogł'ositeś nagrodę temu, kt(,ry 
ci głuwl,; moi
 przynicsie, widzisz iak koł'em to- 
C'zy się forlun3 , nie umiałeś ni \V powodzeniu, 
u,ywać J{:y skromnie, ni w przcciwnośei z godno-
>>>
! 
( 


........ 


- 


( :n:
 ) 


Sl:I,
. B.
(U ,'ostropnieyszym na puyszłość. Je- 
żeli lak Jłłówil' Wez)"r fortuna toczy się kotem
 
nigdzie to koi"o nieobr3ca ,:if4 prędzey iak VI 
TUI'czech. '" przt'clągu mln leclnego. zabity 
Suitan . trzech wt'Zyrów uduszonydl. lub stl':J- 
couydl : trzy bunty tylez poźarów, wszystko to 
dzid/'m rozhukanego :l.o-l"nierst\"a. T ukic są slu- 
tli Tureckiego I'z,!du. D rży lud przed swoim 
ws:a:cchwl'adl.c
, tłoczy wszech whl(lca lud ten po
 
borami, hy na Ularzmienie go, miał zbroynych 
hufców naywięcey: tłoczy i dc
czy. n niep:HIIię
 
ta, zc to źoł'nierstwo. w którym widział swe 
wsparcie, narz
dliem zguby iego staie się, i źe 
tam g,l.lie panui
cy. niezn3 innego prawa iak 
szalon
 nieraz swą wol\1, mnóstwo niezna innćy 
przecIw niey obrony, iak spiski i mordy: lee:.t: 
\ , l 
wrocmy (O rzC('zy. 
Uyrzawszy nl)wy Wezyr, tłumacza posła Pol- 
skiego. przywoi'ał go, i polecił, by Xlę('ia Zha- 
l'awskicgo prosił. Ly go wił'czorcm odwied.lil 
Po;'pieszył Xi;fi.
; z uaywiększą ludzkością, wy- 
s:a:ed-ł przcciw nil'lIHł \VezYI'. i ohok siebie na 
we7g'I'o"iu pOsfil.lzi.... l\1ówił z nim o woynach . 
jeszcze za czasów Zamoyskiego, zapJta:l' lak si
 
ma Źołkie\tski. lecz wkrótce iak gdyby się w 
roztargnieniu s\\'eJll popl'awiaiąc, ach prawda 
rzecze, wiem fe zYina'ł zdrada Crae y ana i Kan M 
I:) . 
tcmira, szkoda był to mąż dzielny. Przypo- 
mni:rI mu X'Qźe, wziętych pod Cecor,!, a trzy- 
manJcl, dotąd W czarney wieLY przednieyszych 


j
>>>
t 334 ). 


'Polat.()w. W czol'ay rzecze ,V CZYl'o 11:1 wst:\\vie... 
nic się Gahom Xięcia Sicdmiogl'orlzkitgo o wy- 
puścić kaza'lcJII Kalinowskiego o dwóch irmYl'h 
dla e;t'hie za sPI.:twicdhwym okupem wydam, zf! 
:Kol'l'ł'ki uie źyi
, znadz źe prZCLnaCZCllle tak 
ch.,j..1'o. 
Nazaiutrz, od naypierwszych Baszów, do 0- 
stalraat'go f'Zł'llIie
llII"ao wszyscy podanl11\..i swoie 
nowemu Wt.zyrowi sU:uła1i o wynosi-l'y one iak 
mowiono, do statvsięcy ('Zerwanych złutYl'h. 
Post,ł Polski pn.ysłał mu d\\'ie szaty soholowe, 
i S.l"nt lIi1'ę burszt yno\V'l. w którćy hJ'('o t p';i,!c 
JWl'ouatów (I). 'fcm czasem V evclli. w tak wiel- 
kie Ił pasja umia-ł \V kraść sił.! 'I'ask io ii ten nic 
przed nim nic mia'l' taJnego. Niegodny, zdra- 
dzi,t tę lIfno
ć; chcąc bowicm otrzpnlc dla sie- 
hie Hospotlarst\Vo \Y o1"os\..ie o poszedł du W czyni, 
i w)'dał mu \\'szystkit: lai{'nmi\.'e poselstwa, fa-l'szo 
nawet przydająco ia\.. gdyby poseł mial podwoy... 
ne inSll'llkł
ye, i ZC hal'acz nawet, ł'atwo hędtie 
na nim w)'Slr
SZ)'ć « I ty zawo'I'" \VeZ)T, psic 
podły. któryś się tyle uaiadł chlcba Pulskiego . 
któryś tak uprzeYluie od posI-a Polskic
o . był 
traktowany, śmwsz go zdradzać i przedcllln;a 
oskar,,:1ć. ty furm1n, śmic(.j greck:1, dll'csz hyć 
hospodarcm; innc ia zlh'aycoll1 mieysce przc- 
ztła(:zam , to mówi
c kazał go wtr
cić do wic- 


(J) Szkud dory.
>>>
( 335 ) 


!J.y, i Xi.!łęciu Zharawskiemu donicść o wszy.. 
stkim. 
Tcrn czasem no\\e troski cz('lały posła Pol- 
skiego. Af:t'nt Sll.dmiogrOl'zJ..i prL) !..hrl' do niego, 
te okop ] łetmana Kallllo,vsJ..iego za 3o.oou bi- 
tych talalów z WClyrcm UgOdLlł, nie licz
c w 
to oku pu inn)'t'h, i ze !Czci I UlU pose'I wraz tydl 
picniędLY nicpr/.ysl.lc, iel"lcy pozostan
 w więzie- 
niu. Bogale i g\;ste dary, d-lugie w Carogrodzie 
z tak hcznell1 dWOI'em bawienie, i,IL wyczerpały 
\vszyslkie Xi'Jz
cia Zapasy; wspaniał,V i szla- 
chetny niewadla1' się Mugo: J'Ozk.lza'ł wSl)'slkie 
sWOle sreLro sto-l'owe. lIIue złote, i srebrne sprzę" 
tJ, odmeść do męnrllcy, i hić z nich twarde ta- 
la.'y. Źal h)'ło patrz ć nllJWI TwaJ'(),)\
sJ..i, iak. 
pod cit{s/klt'mi młotv, pł.;ka'ł.v kosltowlle rostru- 
ch:wy, z'l'lH'ISłe sadzo.oc slart'lIIi lIolllizmami kub- 
ki, nalewki. UliedulI'c. kOIlt'" ki, sto-l'y. tylc innych 
zbionJw, st.Jro.lytmso rodu Zhal'lwsJ..idl, iak tyle 
staro}.ytności, tylc kunsdo\Yućy ,'oboty, pod 
nad'tl{,UlI lopnia1o rnicl'hallll. W. \V t'z}I' dowie- 
dZiawszy siCJ o łt
II;, ,zmnleysz)'ł okup, i za wszy- 
stkil'h. Polaków. 50,noo taJ.u'ów 
''1,Jał', l.:łp"os,ł 
Xi
zęcia d{ dywanu, na pos'łudlanie, )JI'ędk" 
przyrzekaiąc mu odprawę. 
Slawrl się XI'!ZC na czas wyznaczony' iu
 
clywan zasla']' zchrancm. Usiad1-s.ty na węzg-ł-o- 
wiu naprzecIw W('z)')'a, wJ..rót
ićy i pow:lzney 
mowie, oświadl'z)'1" cłH;Ć nip. Zl'ywanie od t)'hł 
wieków trwai'lccso II1I'tdzy d\yoUla narodauli 1)0- 


--
>>>
( 33G ) 


koiu. Kaz3'I' (Jtworzyć zlocisI,,! tek
, w którey 
hyly zawarte originalnc listy i przymierza mi
- 
rJzy Królami I'olski
mi a P.,dyszami Tureckiemi. 
, Wyioł list Solimana do Króla Zyg
nunta J, i czy- 
tać go kazał: był on iw nastempui.,eych wYI'a- 
zach. 
J,ist Sol- (C Doszol'o mlf
 pisanie twoie Krolu, z któł'e- 
talia Soli- . d 
mana do Zy « go Vii zę, iak troskliwie Lac.l)'sz, by nicprzy- 
gmunla l. « s:rlo do wylewu krwi, między narodami, któro 
I( p1eczy naizey Bóg l1aywyźszy, powierzy-t: 
.}_ 
« dasz oraz, by trwai1!ca mit.;dzy nami przyiaz'1, 
IC przes ta do synów naszych. do mego Selj.. 
( ma, i Augusta twoiego. OLa s
 iesLcze podu- 
)1 bno niepOslano\\ ielli, ufam źe oha pó)'u
 
u oyców swych torem. Ja konczę juź łat sie- 
(( dcmdziesi;!t , i tJś iut sędziwy, dowiiai
 si", 
)1 nici zycia naszego, whótee uyrzemy się wszezę- 
« 
liwszych krainach, gdzie peł'ni tryumfów i SI1\- 
. ]t wy oba będziemy siedzieć obok Naywyźszego, 
I( ia po prawey ręce, Ił ty po lewey, i rO'lm:\- 
{'( wiać hędzicm, o nasl':ey tutay przyiaźoi. Poseł 
(f twóy Opaliński, powie ei, w iakim szcZł';ŚCill 
(e widzia'I' siostrę twoi
 Ił zonę moi
. Połecaln 
G go maicstatowi twemu uprzeymił;JJ.!tl.G zdrów 
e( (I). . 


(I) Ta siostra Zygmunta I. a zona Solimana, by la 
to slawna Roxolana, córka popa z Rocba
y
'a. -Fran- 
('uzi oglosili i'l fran('mk'l. i lIa udowodnienie tl'go 
zrobili z niey lnnlcnką. oparetk
. i odt,!d ta Ilawna pi
- 


J 


..lo....-
>>>
. 


( 337 ) 


. 


U wsz}itt..ich ludÓw, drogI! i:l1.. zawsze 
pami\;ć ty(:1I kŁórlY. Ilad niemi panowali zcJ.wa- 
-1.1, i spl'awi{'dJ.woścJ;
. Nic t)lko Wezyr, dywan 
c 3 'ły, s-ł'udw'ł z rozrzr\\ nienif'11l tego listu Soli- 
m:lUa: dotykali Sili z us£anowaniclIJ karty, o któr
 
się ocierała ręka Saluuana. Rzekł nakolllee 
Wezyr« Mawiał nam wielki Sulunan, źe woh 


knosć za fl'ancnzkę 1)0 świecie uc1lOlłzi. Zdaie się ie- 
duak ze my l..pszc lIIamy du\\'ody ze by ta ziulllkl1 na- 
szą, bo nie 0pt'l'elkę lecz lisI salllt'(;o Solilllaua, dawne 
1)(Jdania, i sallle imie Roxolanki,-oznaczai'1ce ze była z: 
Roxalanii to iest z dawney naszey Rusi czer\\'()(Ićy, 
Uoxalanil1 u ]u'aiopisów zwanćy, Zaięla w naia?dach 
Talarskich zaf'l'o\\'adzon,! była do Carogro.łlJ, i do se- 
raiu przedaną. Nadzwyczayna ićy pjeknosć, wesolość, 
i dowcip, uI'zyniły i! Solimanowi naymiluą, JIII się 
bardzićy Soliman zapł.d.t:al w lata, tem Roxolana wię- 
I- sz 1 nad nim moc i panowanie miała. Oll'zymala na- 
przód ze ją u£'zynit wolną poioł za Ilrawą zunę. i 
wyznaczyI iey 100.000 ner. zł. posagu, nd "'ęgier- 
skiey koronie: a ł;dy mu wynuconą. ze tak wynosi, 
j zbogaca nicwoluicę iedną, nic iest ona niewolnicł 
r.r.ekł, ieSI z kl'aiu 1'..I.kie
o, i z Królew.ki('go rodu. 
Suliman miał z ni.! dwóch synów Baiazeta i St-lima. 
" Ró
nie wyninsla, i obrotua iak pięl..lla, tyle krt.tly_ 
tem swoim clokaz1.ła, iz lU"staf
 z inn
y splOlłzonego 
7.ony sp['u
tnda, i synów Iylko swoich za prawych 
korony zoMawila dzi..dziców. Jćy to przy'" iązaniu do 
dawney Oyczyzny, winni
II1Y, 
e mimo częstych z slro- 
ny naszćy tJa\\'an
y Pon-je zaczepek i naiazdów, Soli. 
man niezerwanIl pl'zyiaź..i z })olskl1 zachowa!. \-Hdae 
dl.is ieszcze Meczet, gdzie pochowane ićy zwłoki. 
TOJ\l II. 22 


I 
J
>>>
( 338 ) 


mieć za przyiaciol' Polaków, ni1- za hoł'downi- 
kó\\, ni('prz}stoi, i nam myśleć illaezćy. [coz 
by dla lias la korlYść więC'ey pustyń, prl
('ZY- 
J1iać. wszakże z nida nay\\'i
et\y Ollo,nańskie 
skl'atla si
 panst\\'o, osadźmy ie wprzody lu,lź,nll, 
nii o cuJ.le kusić się m..my. S;J Polal'Y dUllIni, 
hogato się stroią , I..cz w islol'le s
 ubog'cmi. 
Nie kopią w górach swyeh z1'ola, konC'hy mor- 
skie ni,'wyd:\lą dla nil'h szkartahw, ani zclrzew 
morwowyd1, snuią Się dla IIlł'h iedwałlle. l cóź 
nam p,'zyszło z woyuy Chol'imskiey. Zy"uy więc 
w zgodzie, to 1ll1) wi 1 C poda.t r.,;kę posłowI, i pi- 
sarzom swoim, tez co porł ChoculIem pakta 
co rychley wygotować rozkazał 
Wśród radosnych o krzyków powrócił Xi
zę do 
 
gospody, powlI
kszY'łą się radość ta. glly uYI'.lał 
wkrótce, przybywaiących okupiony('h iuź wię- 
zniów Polskich. W yrył'a cięszka niewola, na 
twa,r.7.3ch ich okropne swoie znamiona, nabrzl
1ia- 
łe, i Sine iagody, Spuszl'zone na ral:Jiolla woł'o- 
sy, .lanicrlh:me brody, od clęszkich kay(]:m po- 
kaleczo lit' nogi, licha I odarta odziesz. Ad. ! 
iak rzewne, iak czułe by1-y uściskauia braterskie,. 
Xląze Zuarawski, opatrzrł ich natychmiast W 
bieJ,ZII
, ocłzlesy. i wszystko, czego tylko potrze- 
bo\\ać magł.. Ohfiry pokarm i puchary doyrza- 
-łego wina, rozwf'selaiąc umys1'Y, oddaliły pamięć 
d-I'ugo ponolizonycb trosków. theill'ł Xi
L.e, i 
ciało XIł.I:13 Koreckiego, zabitego slrz:l'I'ami przez 
Turków, wzi'lŚĆ z SOII'ł, gdy &I
 dowied.lia'" źe 


-
>>>
( 339 ) 


h
(t,('y :z. nim W'łodek. il1z ie potaiemnie wy- 
krad,t, i rio grobu f.1milyi do Kor('a ud{'shł. 
Clly iuL. pakta podpisanemi b
'1y, I\lł..ł sio; po- 
6C"ł do semiu na poźcgllallle Su hanOI. W wlki 
Wezyr na powrot zapł'oslł go do SII,I)I(', i wspa- 
niał
 m'ztą udarz)'ł. Przy l'ozstaniu Wt
zJrr wie- 
dząe ze Xląze targował u Baszy u,Illego konia 
cutlney ri(,;knosf'i kupił go za '0.000 C.lerw. zł, 
i hogato ubr;tllcgo posi'lIwi Iarowai' wraz har
..I
 
na)'przl'dnit'yszt'go hal
all1u. Xi
zt' Zharawski, 
l.(lioł Z palt'a, kosztowny I);ult'r pll'rŚL'JCrl, i ofia- 
rowal' go WezyrO\"i, :Nicdu'mi gopuyi'lć We- 
zyr, .Iosyć mi iu
 dałeś rzeki' mu, dus) t! IUI z-l"o- 
ta w}'sypałeś w tćm mieście, lecz prly"n (Illf'- 

 JUIlIt' ten zegarek. niech w koźdćy chwili prz)'- 
pon,ina ci, ze uazawsze masz we mnie' pr.l)'ła- 
cJcla i brala. To mówi
c sd.retaI'.lU\H a;weUJlI. 
w J..()S.ltOWIlY Lftan ohlt'e go kaze, Xi;
7.e na 
wzaiem soboluw,! fe rczy
 SWOICC;, sekn
tarwwl da- 
rO\Hrl'. 
Puśf'ił się Xi'1,e Zhal'awski (10 Polski, na Sie- 
dunogrodzJ..'l 
.It'nlle,:na próJuo Belhlew GaIlUl' Xi:a. 
Źt' ziemi tey, zapraszai' go do miasta SWt'gll Fogarza. 
zbyt się kwal)l'ł ziemię OYCZ)'stę o,glo}dać co prę- 
dzey. Jako;' na samą WiełkauO(
, slanoł w Koń- 
slm\y Woh dobrach swoieh i Bogu cJzi'tki ziozył, 
ze mu z tak d')ugićy i pracowitey podróźy S7CZ\!
 
śl.wle powrócIć dozwolił. Po krótkim w)tchnie- 
uiu, pośpieszył' XI.!ie do Warszawy, i z całego 
posdlitwa wlern'ł da'ł b'Prawę Królowi. 
. 


,. 


-
>>>
l 


( 3 q o ) . 


Juz słahy powrócił do domn, łrl1rly podróży, cię- 
szkit' 11111)s'hl strap t'uia, sll'ol'rly dni szano"nego 
męZa; po holkićy d'ol'Obie, po/.egnawszy 
kra'\\ nydl. pl'zyial',oi', I 11órnowllików, z nif'zmier- 
nCIl1 ws/.yslkich :l.alem, 01 1a-l' duszę wręceUnay- 
wyzszt'go. 
Artylllfy 7awarłego z Xięcicm Zbarawskil11 
pokom hyI'y tez same, które iuz pod ChoC'illllm 
podpls.,nf'l11i zostały, i które znaydui:! SH
 W 
dzielach Z ygmullta Ul. 
Sbwn(' h}ło i w Tun:zech, i po świecie posel- 
stwo to, tak lIadLwyC'/.ayn,! pomp,!, wspania'hJść, 
i hoynosć okazał' \V nim X,,,"źe Zbarawski,iź d-l"u- 
go, grly l'osd iaki. publiczny wiazd swóy oka- 
zal(' odprawl\:ł, mówili Turcy, i coi lo przy .. 
Zbarawsliim. 
I tego przepomnieć nic należy, i'- wszystkie 
niczmlerne poselstwa tego wydatki, Xi
ze Zba. 
rawski własncm kosztol'em zastompif, 


. 


.. 


- -............
>>>
( 3ft I ) 


,. 


......o...a
.............................
.....
.e........ 


DYARYUSZ 


SAl\lUELA IV1 ASI(IE"TICZA 


POCZ1\TEK SWÓV D!FRZF: 00 ROKU J 5
4 W LATA 
POSODlE ID \-CE. 


DJ"fl1'J"IlSZ ten. rzadki i nigdy dl'lll.-le1n nieogło- 
.rzony, uzyczonymi był od }. p. Podkanclerze- 
go (ClLreptowicza). Lubo wi wiele z nipgo 
lliyldmy wlli,rt: Z,rgmunla /II. przecieź iako 
wierny ob,.a::, dllumyclt c:;asów, kładziemy go 
lutar, w cetle)" swoie)" prostocie. 



 


Roku 1594. Nalewaylw Kozak Zaporowski , 
?iawi'l się, i czyml z1'ego sl'la w Litwie. ruaiąc 
z soh
 ludzi kilka t
si'tcy, a huhay!'two wraz 
do niego sił.; kupi-fo na swowolą. rlls7yły się 
powiaty przl'l'iw memu. i Rotmistrzom pil'uięż- 
nym PI'z}'powiedz:lno: ucItO(:zrI' ostro?ny. aźl' pod 
po Lulmiami dostał się w ręce. ł-tórego zaraz 
do Króla alći odesi'ano z ł-iU,
 znacznych, a 
potym ('\\ iCl'towany. 
Brat I'an Jan na tę ExpedycH b)ł z Panem 
S'hłżl;
 l\1ikołajem. 


.
>>>
, 'Il.f. ) 
l Ji_1'1 


1598. Roku Expcdycya do MultLilI 1.:1 1\li- 
chałt'lT1. 
1599' Roku Koufcdclacya J\1uItallska \V Sam- 
Lol"Zt'. 
IGoO. R()
n KroI JI\T{.i do JnHant 1. wovskiell1 
J 
Hetmam ub
cłwa, Jan Za lT1,?ysk i Kanclcrz, I 
Hl'tman W. K. St:IIII"I-aw Zoł"ki;
wski Hetman 
Polny Kuronny. Ja lIa ten czas na par'; koni 
z Panem P'lIlkandt'I'/cm Liłt: \V oyw,. T('goż 
roku Brat P.III Jan o
wlll'l- sitt z C.órk:! Pana Chre- 
pto\\,ict.a nog,lalla RI-fen'mIana W. X. Liu. 
J ()02. nok u, Kourł.cI('racv.. Jnllanłska. 
Po w)iśein Kr(',I('\\shim z Jnnant. Pan Rall£i- 
wił- ,\l nil'woda \V ,lt'llski, na tCIW7:JS i Hl'tllian 
W. Litr. w JnOanciedl zosta'J-, z Pa II ell) Karo- 
lt'm Chotki..\
 ICZt' 111 Starostó! Zmudzlim, na ten 
:za
 iak dway koc;. 
Tt'!-;o
 roku zia\\1ł się D)'llliłr, Syn Cal'a 
l\lo,,"It'\\sku'go J\\ana co go zwano Tyran, u 
Xit;CI3 ,d;lIna Wisllowit'cki('go w nralaillliu, k.tó- 
ry nLiwllf'lI1I sposoby uchodz
c r.!k TyralIskich 
Borysa lIoduna ('laelwC'go palis! wa, tub-t się 
prlel lat 13 nit'oznaymUl'!e sit; nilomu, aze 
upatl'lvt c/.as t łe6(J
 roku b}ł u 1",I"ól" J:\'1ći 
w h.rakowie, z X 'ftl'ic.m W isnowlc('kim Konstan- 
tym. Pan W ole'
oda l\1l1iszcch, wzi;pvszy go 
na I'nyru'('zt'l1Ie SWOIt' miał pi((,7,! o nim. i 
Córkę lIlII SWOl&.; l\faryann
 W ma-łżeństwo o[,ie. 
caf, na tym zysk;\'ł nie\uele uclt
chy. 


, 


I 


l 


.........
>>>
, 


\ 343 ) 



 


1603. Roku Carzyk szedł ku Moskwie. Pan 
W oiewoda Salldomirski z nim w bard.w słabćy po- 
tęl;lC, z razu w 700 koni ieno zołnicrza pie- 
nięznego Roty, chor;}giew Carska, dlOrągieW' 
I)ana Starosty Sanoekll'go Mniszka, cllOr;
glew 
Pana DworzyckJe20, ehor'1giew Pana Fredrowa, 
cllOrągiew Pana N jehol'sklcgo. Moskwa poci No- · 
wogrodem stawlł'a im pole, Duf.łląc wielkości 
swo:ch, którYl'h hy lo 8000 to KllIaź l\lścis-ławski 
wodzcm był li nich lias i tlt potrz('bę wygrali 
za pomocą Bozą, i samego 1Iśe,si'awsk'l-go byli 
poymali. ale go otlgromiollo, Kuzaków Zapo- 
l'Owskich b)ł'o w tey potrlclllt: przy naszyrh 
2000 ł'rzyslło i('h było pOlym dnm 10000 ale 
OIllIeszkali. Horys Iludon Car 
loskiewski na 
ten ('zas z rozpacLY trl1cizł1
 wypiwslY sam i 
z :Zoną i z synem pomarli. 
16o!i. noku mie!ol.
ca J unii 6 dnia iechai'cm 
do Moskwy, z pocztem pl'zymknąwszy się ku 
grauiey l\Ioskiew!kićy. do Bmhillla Xiąząt Wis- 
niowicckich, dowiedziałem się. że iuz Car Dy- 
mitr pierwszy poszedł' ua Stolicę, był i \;oro- 
Dowan na Sty Michał. Niemiałem się tam po 
co kwapić, zostal't'm pod llrahimcm przy Panu 
Janie Jundzlle, gdziem się miał', ledwie w nie- 
bie lepiey. 
Tegoz roku o Pannie Maryi Zie1npy, Tatarowie 
W Podolu wielkie szkody poczynili, i okulo Ki- 
lowa, domów szlached.ich b:lrdzo si'ła Zl'oho- 
\\'&wszy, Biał)'chgłuw, y Panien szlachetuego 


. 


I 


-.
>>>
l 


( 344 ) 


. 


St.:IOU w niewolę pobrali bardzo wiele. T..goz 
roku na h\;,rClanego :f.oillit'I'za zal'i

 cZYlJlonc.
. 
P.n lIt'lm;1Il Jau Zoł
il'wski, !{olJlislrze P.III 
Jan Potm'l... Starosta Kamit'nil'l'ki, !'rdwie, Kniaź 
RuszYli!ky, 1'. WOlt'\\'OII/.le Huskl GoIski , P. 
lłallcJ.i Gulski , Xzę \VisLOowie('ki J\1il'ha'l', ale 
· go rI/'grar1O\\ano bo nicprlyb}"ł do J!0lrlclJy, P. 
Towarzynski, P. SwillsJ"i. 
I(;of; Roku. I dnia Ft'hr: \Vcsele Pana Chlc- 
!J(JwlC'1a z Xi/
.ln
 Korecką, w 1\.0rt'lI, \\'1.10"1' po 
niey 30000 dotych gotowych, n:tto weselc sio- 
stru'nJcy SWOIĆy, X i'tzna W ISnJ(mil'l'ka il'l'hala 
lIo Korca, ;eclw'I'I'm i la rl'Z
' nipy im: z/'wszy' 
stkllll Się W) hrawszv Z pOl'lt
m, i C7.elarlzi.
. 
Dnia 5 Ff'hruar: do KOI'('a, (]Ilia 7 Febr: wc- 
sele Pana Chlf'howil'za przyiel'I.a\\sI.Y do HuloW 
wsi 1':111:1 Jazlowi('cJ"iego W oiewody Po,!olskiego 
Tam dllopi zlrunlowaws.lY siIJ, Ilie chcieli do 
wsi chor
gwi fJlI
ci(., a" ich n:Jsil'..zono, i na- 
bito od Pana Woic\\ody byl' tam SJupski Pa- 
nem w tey "si. 
Tt'go.G roku Króla Jl\Jći wes(.le z drllg;
 Kró- 
lową. pOCZ
WS7J pr/.Cd ł
oź'ylI1 N.lruc!zl'uiclll. 
trwalI) az do nU\1sopllslu. 
Tego? ro
u w widki pGst JPan \\'oil'\\oda 
Sandol1lirski 1\] lIiszl'I'h c,',I'
C: swoi.} Mar
'anę wzioł 
£lo Moskwy, Carowi DJll1l1rowi w małzelistwo, 
z 
lÓl'('gO się Ilil.d'lugo cil'szył. 
Tam \V Chr{'ptl'iowie oJ zho)'ców mieliśmv 
\\'ielkie pr.lce.:lbalUc, ze ulc Itia hrl'o, i na 


, 


. 


-
>>>
( 3.',5 ) 


, 


przystawstwo SI\; wychi!ić czeladnikowi, prl.)'- 
spiegowa\\ SIY irh iechaliśmy. i poymali samego 
Hers7ta [)'('h zbóyców Satat-:; którego orłt'słano 
uo B'lru. do Pana 'W olewody n uskiegn Gul- 
sklt'go, bo on b)ł na I1etu,allskim llIic,yscu, 
i tamże cwiel'towany. potym się uskronui'o. 
Tr'goL roku w POllledzlal'ck po Swi.,tkach ko- 
lo pod Luhlincm naypicrwiLc RokoSlOWI; tamze 
w Ptoskirowic nowiny nas zasl.ły, z Moskwy 
niepocicszne. 7.e MosKwa zimcniwszy naszych 
poluli, i Cara swego zabili. a drugi('h m\sz
ch 
do więzienia wzi;
wszy na zamki róZne idl ro- 
zesIali, co znacZllieys7y(
h iako Pana W oiewo- 
u
 Sandomirskiego M I1IS/.C h a, Pana Starostę Sa. 
nockiego S)'łM lego. Xi't('ia 'Visniowieckil'go 
Konsł,mtego, Pana l\{,rłaszcwskiego, który hył 
POS-łCIll na to wesele od KI'óla J1\Ići Pana Ra- 
tomskiego Starost,.: Ostrskiego. i sanI':! Carową, 
ze wszystkicmi Bi;l'log1"owaulI Polskicmi. ale pirr- 
wey im figiel kazde)' z osoJJłl3 W) stl'Oi\\szy. 
Uus7yliśmy się z P1"oskirnwa 12 Julii pod ]\70- 
git'lniC"ę na popis, "olpn b
 ł H umor, a z tam- 
tą!! odloźono go pod Gliniany, i ztcgo iuz po- 
tym pod Wiślll'h pru I ma AlIgusłi gcl/.ie nie- 
hył popis, ale lolo Sl'natorskil'. ktl,rLY ul'adLlli 
iśd
 nalll pod Wiśllt'ę. bo Król JMći byt W wicl- 
lun Ilił'Lcspit'Cll.ńs
wle, od Hokoszan, na ten 
czas nO\V)'1ll Iłodllusłrzol1l przypowiecll.iano sl'lIŹ- 
b
, toicst Panu D..ł'ahauowi, })anu Suieckicmu, 


..... 


. 


.
>>>
I 
I 
II 
I 


l 


( 3Lio ) 


. 


})anu Z
bokli('kit'l1ll1, Panu CIJomentowskiemu, 
Panu CllO'łollicwsklclIJu. 
Dma 3 '\ugusti pod Wiślicą (lo Ohozu weśli- 
śmy, a Holosz:JUle pod Sanc1ollllerzc'm i Pokrzy- 
wmcą SWOJe kolo maią i z!:Jzc1, CZ('go s" po- 
wodem JP. Woiewoda Zchrzydo w sl,i, i p, Pocl- 
('/.aszy Liu. XI
źe Janusz RadziwIł. Na ten 
('zas starał Się Król Jl\lćl z piluosci?, ahy R y- 
ccrstwu ciał pil'ui.,dzc, bo iu.f. im cWlerć hyła- 
wysl':h. Ale 
e ich w Sbrhie nie h)"ło, dawa- 
no w zastawie srehro Królewskie stol'owe, które. 
zaraz w sześciu NiC'c1ziclach \\}'\..upiolle ocl WIS. 
Ja na truczas wi('chaws/.y pod dlOr
giC'w Pana 
Tarnow
ki{'CTo Grotusa to srebro oclhiC'r;rI'em 
b 
między tow:Jl'zyszów. Naydowa-ly sił-; w woysku 
bu ut Y między towal'zystwcm wykrzykuiąc na 
llokosz, czego nicIDnicyszą przycz) u.! było cJa- 
uic w g
bę od l}. Strupić Towal'zyszoWI iC'CluclIJu 
z Roty Pana SWlccid,irł;o w kolc ł;euC'l'alllym, 
i iuź się by-I)' zawzi...I'y I"ol"a 111C
 zJe lulkakroć . 
zchodziłiśmy się (10 k(J'J'a w pol(., za Marsza:lka 
mianowano by-I"o l)ana Sq)i('ki('wskil'
o, led,,.ie 
temu zabiezał' P. Hetman. Król JMći w ten- 
czas w 'Wiślicy h)'t, klcdyśmy oho ze m leźcli 
pod Wiślic.! , ruszył'u sic.; woysko (lo oLozu pod 
Wlśhq z Królem JMći lima 16 7 bris , ku Ho- 
lwszałJom pod PolrzywłJit'f.J. Dwa .8 7hris do- 
szliśmy ich pod Janowem nad Wlsi;,_, to iest 
l). \VoiewOllł.; Krakowski('go Zebrz.vdowskiego, 
l. Pod\:zaszego Liu. Xif'cia Radziwii'a, i P. Sta- 
. 


.
>>>
( 347 ) 


l 


Jnick.iego, .ŁańclJ('klego, mog'l'o ich bydź lC 
dwa tysi
('e. Postrzegłszy się Stadllicki w kilka 
set c zło \\I Ick.. swowh. przepra\HI' !ię przez Wi- 
słę, ku Ka
ll!ierzowl, a om drudzy iu.G niem/)- 
gli przyiśc!ź do tego, bośmy prłrdko nastąpili na 
11Il'h, ze dali, na się assekuracyą Kroiowi Jl\It
i. 
p. Wda Krakowski. I p, Podezaszy Litt. iako 
więcćy niemieli turbować llzsptey i \V pokoi u 
SIę .'ol,lcdlać, wzi
to idl iednak lIr l ' o na słuwo 
do obozu Krl,lewsliC'go, ohUllwli, i Lyli tam do 
trzeciego dnia aL. fI(jtćy assc\..urac')"i pOLwoloIlo 
im, a St:ulni('kl D.aboi' l-.pił /.tego za Wlsł
 b
d
c. 
Nic ustai-y tam Bunty leszcze w wOJsku, zie- 
cł,ało SIę Towar7ystwo kilkakroć Jo kob w po- 
le, MarsLatka wzucI. sohic P. Li psl, iego GahrJcla 
z Roty Hetma'lsklt
Y, l-.tóry h.by był mcvmkl];
t. 
Icdwoby UlU me WZięto Sl.yic, i tak się poskro- 
mao. 
Po sd wielki do Turek l'. Damłlwicz Staro- 
sta Drol;oLyt'ki, gdzie nic niesprawl\\szy przyie- 
chał', ho go i sl'uchać niechciano, powiadai:!c 
ic uwas Jnteregnum ft'raz, ato 7. p.-aktJkl Dato- 
)'t.go. który b)ł ElektclU 01.1 Wdy .,.rakowskle- 
go na Królestwo. 
Krl)l J:\lći na dosługiw:miu nam S'luźbę wy- 
POWl('dLi.l't me zwykl'yll1 sposobem w niedziel 
dwie prLed wyściem CwierC'i. 
Dnia 15 JUllii wit'clwhśmy pod chor
gie" 
"h'ia Poryckiego. i zaraz do obozu przez \\ ar- 
SZ3Wę, woysl-.o SIł.: ściąga clo obozu pod War-
>>>
( 3 q 8 ) 


I
,IW'.; CU PI'
Y clostoielislwie h.róła JJ\lći hyli. 
Król Ji\Ići w \Varszawił', \Var
z:l\\a p{Jgort:.'l'a 
W SLl'Z
t. Kn')1 J.!\1ći do obozu. 
Dnia d
 Juny llokoszanie pod Warszawę We 

 mil od nas. si'.llJśmy, Posłów swoich do nich, 
ahy I nas przestrzegli iako hrael;
 I ież,'hhy co. 
takie/;0 wiedt.ieli w Rzspley na kogo, abyśmy 
przy nicl, za równo o dobro Uyczyzny zastawia- 
li Się. Ci nic gmntounego niepowit'dZllli nam 
i I..lcdy iut. widm.!J żesmy midi na nidl Ilast
. 
pić. rus7,yli Się dnia 7.9 Jllnii pl"ecz. 
Dnia 30 JUllii za memvśm y si.. rnsn:li cio- 
... 'I:' .' 
szliśmy ich por) 'Vark
. laml.f' 1.it'dy JUZ wOY- 
s],,,} sl.ykować poczęto. krzykneli nit'którl.Y na- 
si, 7.e my si'.; luć z bracią ni""ł:d7it'IlIY. :lle ral'zćy 
mcd13Y Pan \"{cla Kl'akowski pokazuie co na 
I.ogo wic s7ko.-1liw!'go Rzsptt;y, my 'nlraycow 0- 
I'hraJJlać IIIcchc('my. iako przy dostoi('llswie J. 
K. ]\1. upomniemy siC;; ('O wicłz
c Król źc nie- 
JIlogł"o LJdź iJJaezey zezwul,ł na WSZYSI ko, chC':.\c 
dosyć czynie, i JJ;mowie St'natorowic wszyscy, 
na tym i(.dnak f7(,czy st:md'Y, ze Iło]"oszauie o 
dwic miJe od \\ arki blicl
c. rnięcły sohą namioty 
rozbiwszy Dt'pntaty wysadzić z ohustl'on, ktol')'ch 
mia-ł-o bydź po 30 po większćy cLęśel z Rycerstwa, 
)..tón,:y Ill.nawszy przy kimby zostawa"a. exckucy,! 
C
) uić mil"Ji, Rokoszanie iako sic; rusz),li nico- 
parli si\1 :IŻ w Iladomiu mil 7, Dopiero widz
c 
KroI ich szalhierstwo, oJ...azaI' nicwinność swoię 
Uyccrstwu, i potrzello\\'ał' :Jbyśmy SJ'i1 podpisali 


. 
ł 


. 


I 
........
>>>
( 349 ) 



 
I 


stać statecznie, przy 111m, cośmy ul:zyniii, a 
tydl którzy PrLYl'zyną tych LUbtów hJlj, tako 
Leznicklt'go z noty P. Zahoklickiego, dał' OU- 
wieśić a RUllziliski się stra(
hu lIaiadł, ho tro- 
cli\? l1Ieh)ł tiUJ} gd:tie i drugi, iu.l. go bJto i na- 
1.nto: ruslYwsZY się za niemi z pod W,uJ..i do- 
sllśmy leh dnia 5 Julii pod (;II1.O\\'em, i 0..:111- 
skiem tam źeśmy midi (1Qtl-zehę z niellJl za ła- 
sk'l Boż., szc/:ęśł.wie W tey putf/chi,' uniosl koń 
twa)'{lo mty li.'clnego pana, ('O b
li przy K,-ólu, 
a 1l1Janowicie D.wielu" i('la, W tlIJ Huskiego , 
Zle;('ta Hctulana, lIa tl'n('zas ieszcze Krayczcm 
brI' Koml1nym, za 11111 12 ai się trzcc'i"go dnia 
wrm'.ł, hyto był chudszy u,'zynit, szI.odl.fł-o by 
mu to hanILo, a temu kat wadzi. 
W tćy potrzehic hył P. lIt'tman Litewski z kil- 
kaset ludzi zuhuer7.:t J"f1antskil'go, ale nierz
. 
lhlt ni('zym, ieno swoicmi. P. Zołkiewski Het- 
man Pol. Kor, \\oy
kiem sprawował. 
Pod tel1czas Konfedera('ya G.'odzińska Dyła, 
w któr
y i sam P. Hetman Chor1kiewicz Karol, 
z llIf'ml się z konfec1el'ował był'. Po tey potrze- 
bie rozłączy'J'o się woysJ..o z Królcm, ho do Kra- 
kowa Król JMći odszed'ł-, a woysko pod Kra- 
snJStaw. 
Duta 18 Julii na Czatę wyprawiono P. Stru- 
sia Starostę Chdmickicgo po P. Uerbuta szczę- 
snego, który w kllkllsi'l ludzi b
dąc, zuowu na 
Rokosz rzeczy zacłu;ał; wzi\;to go, i zaraz do 


. 


. 


.. 


-- 


j
>>>
350 ) 
Krakowa odesłano, do Króla J.Mći gdzie w wu;;.. 
zicniu h)l . 
Dnia l:ł 7bra l'.JSLr flJ się woyska z Obozu 
pod KI'aśnyst:lWł'IO, ku Zawichostuwi, dwa 2G 
71ms pod Zawlehost do K wina. Pod t...u'zas 111- 
uy Dymil r na mlf'ysce onego zaLltc{;o ly III\tra 
Ci.ra l\loskiewsklt'go, ziawrt sil(; I uda\\i:t lo, 
źe ja własny ten DYł11ltr (,ar l\losllt'\\sll. t'O 
mOle Moskwa przyi:pvszy na stl)lll'
, i korollo- 
wawszy zabić chcIeli, alem za Boz;1 pomoc;, u- 
szedł, ato chcąry zacló!gn:
ć źo-łłJlt'U:ł sl'..w
 
pienvszego DYIU.tra K.OIouowóUlI'
O, i 11:1 OSI.U- 
kame samey Moskwy, choć mebyi' tym c7rgo 
ws/ystklego niemal iuź był dolalał Z;l pott;
a 
naszych, bo iuz i piU:stwo Moskiewskie zda'fo 
mu się hyło prócz tr/.ech leno zau,lów sallićy 
Molicy, Nowogródka i Smoleńska, CarowóA t

 
sobie za 
o[J\j miai', alc' brał z hl
 szluh pota- 
jemnie. Tego Dymitt"ł, hy1' wslrzt'sał' l\Ilcl'IlO- 
wieki, i iako go nauófl, tak musmi' skalać, bo 
tamtego lymitra wszystkie sprawYt I zwyczaie 
wledzia.ł. 
Dnia 30 8bra ruszy'ło si'i; woysko z Obozu 
pod Zawichostem, ..Mnie, iedni na le;'ą drtl- 
ul.y do \Votoch, IIosporlara pI'ow:ldzić na pań- 
stwo Konstantego, syna ]"cn'miu\
ego, lako 
!)anowlc Potor:cy WSZYSI:y, P. Strus, Xż.e W IS- 
DlOwiecki MIchał', i sprawlIt dohrlC uspukoi- 
wszy rzeczy, wró(:lli Sl'ł; nazad szCZęŚIaWIł
, a 
. drudzy też ku MoskwlC do CarLyla SI'ł udali, 



 


, 


--
>>>
( 3:; I ) 


) 


iako Kniaź nufyński, który tam hy-I Hetm:tIlCłłI 
u mego. 
16u8 Roku 16 Jannary, Siostra szh za P. .ł.o- 
paclU
Llcgo; tegoL roku Tatarowi(
 gotowi w po, 
lu byri, czemu gwoli wOJsko na Ui..raillę ru- 
szone było po SWI'Itkach zaraz do Obozu, pod 
Obo,lnc mit'lzy Winnic,! a Nicmirowcm, gd",eś- 
my byli do S. i\1ichał-a, pod tem'zas Koz:wy Z:i- 
porowo;cy, w paJ'tsLY do Ordy Oczaków, i Pere- 
kop wys,dd" 
dl.'e zdoltya n , cmai"1 wLI'tli, o 
co skal'ga Lył-.ł 01.1 Ces;u':t.a u K.róla J Mći. 
Z ohozu tego woysko na lezą się rozeszło, my 
znu" LI do Kowla dla bezpic('zelistwa Iepsl('go, 
h.rakowa, z \'\ ęgler od Batul'('go, bo Icszcze si
 
nl-kosł.c Ule utady, kazano części woyska ua 
Pod!)órl.c od gramc W'iglersklch. 
Dnm 14 Jalluarii, Seym w \Varszawie, Ila 
tymie Se)'lUle Kr(')1 JJ\1ći za,'iągai' na woyn
 
Moskiewski!' Za rad,! mektórych S('natorów, 
oblt'cUl
c tę "oynę przez c.lobyeic szabli skOli- 
czyć, ale IUU HLspta pozwolić nie chelda, za- 
m)si"om swoim pue('ię chc'le dosyć CZYIllĆ, Król 
JJ\lci obrócl'l woysko Kwan.jane, przyczyniwszy 
więcey Hotulistrów ku Moskwie, 
am Idąc mi 
w drogę, Król JMĆI z Królow,!, bY'ł w Lublmic, 
czymł protestacyą przed Deputaty, ze cokol. 
wiek 1':111 U()g pol.łogo
'ławi na tey woynie, nic 
na pnwat\; obrócIĆ mechce, ale na Rzeczpo- 
spula t'!. 



 


--
>>>
( 35A ) 


Zostn'ło na Ukranie K warcianydł Rotmistrzów 
kilka, i nowych przycl.yniono cóś, wSl.ystkich 
led \\'0 h)i'o z 1,000. .N a mieys('u IIt,t mań
killl 
70stal Gulski , \Vda Ruski, woysku ICII:U, ('O 
z Królcm J.\I('.i .10 l\'Ioo;h\')', na CWII'I'Ć il no pie- 
m
łlle. i ml.e
my pod Smolcnsk pr.t)śl&. LWlcrć 
na lU \\I \'szta. 
Do :Moskwy woysko ruszył-o się z Krl)łem Jj\I: 
około Swi:/tf'k. ia z chur'lgwl1 Xł'ia Por} ('ku'go 
z Kowla. wt}'rll.icłi po SWI:!tk:u'h lu Moskwie, 
sam Jlapr.t{,d do domum si
 puścil'. PHY Pu- 
('Z(
le zostawii"cIH łH"ata P. Gabr) da, któregom 
odzyskał od P. Ostroroga łdskicgo Kasztt'lana. 
P. Jana Lrata w Jatrze zasta'f'cm z ŻOII:
. a }'a- 
JII
 Matk\; \V Serwc(:zu W tcnclas Pallu Gahrye- 
lowi bratu oano kilka koni i z rynsztunkiem, 
"'ypr:ł\viąc go na zołnicrJ..ę. 
Dnia :A9 "ibl'a. Król JMći z woyskiem pod 
Smolellsk w dzień Sgo Micha-l'a ultro, z "oy'. 
skiem dość &wietnym i ozdobnym, tak z ludzi 
pienięwyrh iako i pocztów dworskich i pali- 
£kll:l1, których hyło nic mało i wolontaryuszów, 
kladlo się wszystkićgo wOJska n3 I 2,000 a Prl)('Z 
plt'(:IJOty, i Tatarów Litewskich, i Kozaków Za- 
porowskich , ale iaki poź)'tek i pr/.ys-tug\;, z tych 
pocztów, i wolontaryuszów lilia'}' Król Jl\Ii'l do. 
znały tego kraie LitewskI. ua soLic. i Biała Uus, 
gdzie i tam i salD prl.cl'lJOdz'lC szl.ody wIdkic 
poczyml). domało leg!) i wOJsko p,enięzne. któ- 
rych bardzo pr
uko w 
YWllOŚl' zgl"odzili wyga.
>>>
( 
53 ) 


Jałał
C i wie!kiemi Hordy dohytki za granic'i!' 
Doznai' J. K. .M. na sobie, którt'go ieno przy- 
samym pieulf.;znym wOJsku zastawiwszy. a uie 
się nicboi1c z plonem wiel
im i dobytkiem na- 
lad wral,..li. · 
JJetm:m polny Kor: Stanisław Zbłkiewski ,KroI zZ/jlk: 
Z Królem do .Moskwy, który dnipm przecl tpn p
d .Smo- 
niź woysko ł1ast
pić lilia lo, ierlławszy pod Smo_lcnskl,emsta. 
leo 
Icń:-k ostrożnie obozowi mieysce upatl'z
t. i za- 

l'ożY'!' go nad Dnieprt'1IJ przy Duhnie lI1iC;dzy trze- 
Ina J\1allast) rallll Ul UI'OWallt'1I11 łt'dcll stey Troyce 
drugi Sgo Spasa, h'zeci Nayśwlł;tszt'Y P:mny, 
ł-tóre iut. b)ły W)'prziltnione Dcl Moskwy, z t
('h 
J\lanast
f()W, w iedllJlI1 Nayswiętszćy Palmy sta- 
nul' Hetm:m Zó'łkit'\\sł-i, w drugim Stey Troyce 
1\1arsla'kk lAlu: Dorohostayski, w tr7ecim Sgo 
Spasa l\.anderz Lin: Sapieha. Tell nipdł"ugo sifii 
tam rozgaszez:d', ho 
o 1\Iosk\\:i \\yslrzl'l:rl':l z nie- 
so, ze az DIlIŁ'prclIl kazaws/Y solue dwór J:bu- 
dowa'ć "dolmie, u1Ial' P(,J..oy 011 nid.; pwcho- 
t}; l'c ienll('l'k
 ptłożyl' p"Led obolem, ku zam- 
lowl, tey by1'o 
ouO. z PI'IIS z \'\':u(rt'1Il Lud- 
wllm'm, ale w1't('ćy potym il'h "yzdydla'l'o, od 
D1C\\CZ:ISlI, a niż w potl'J:cbie wybito. 
O trJ:C
'11U dniu, Kl'ól Jl\1ci sam z Hetmanem 
j Senatm':łlllI wyiechawszy, po-l'ozenie ZalLku u- 
patrywa-I, iakiemby sposobcm woysko okolu nie- 
go pułozy!', ahy tak z ZJWllOŚCló&, jako i z wIa- 
domości=! od swoich trud Ile prJ:ey.ście od swoich 
do JUch llieby1'o, a ty III czasem ochotmkowi 
To,u B. 23 


.
>>>
{ 351 ) 


kazano nap3l'C pod zamek, aby Moskwa uiezl'o. 
zumiała co był'o. Móskwa wid/ąe źe iuz szań- 
ce nasi kopi
, funlui,! się me d'ługo (o ezynl 
oni nierozumieli) posadlJ zapaliwszy, sami wszy- 
scy do zamku weszli, których się Hadło na 
tenezas do 70.000. W OIewod:! u nich SZł'yn 
woiownik dobry, i biegły, i czuły W rzecl,:Jch 
R yr:ers kich. 
Ohlęzenie zaniku Smoleńskiego, takim spo. 
sobeln z przyiazdu od Polski, z zachodu s-l"0I1ca 
nad ])l1Ieprem, iakem wyźćy powiedziaI' oboz 
nllędzy trzema l\IauastYł'ami dosyć szeroki, i 
warowllY stanoł, w tym obozie Król J1\Ići saUl. 
i HetmaIlI , Most na Dniepl'lC w niLu pod 
Ia- 
nastyrelO Stćy Troyce zbudowany, pl'zcd obo- 
zem na górze kll zamkowi \V szańcach między 
koszami Dllaf trzy nośnych staneło, z I,.tół'yr:h 
w zamku Szkodld niema-I'l czynią, przez wierzch 
muru, przy nich pJt:choty 300 z Dobrokiem i 
Ber)'ał'('m Rotmistrzami Polskierni , dalćy ieszcze 
ku zamkowi w dolinie, w sz;ulcach między ko- 
szami Dziab burzące stanefy, z których mUl' 
bito. ale z razu nieszkodliwie , a ze potym z 
Rygi zasiągfszy dZł3t. rOWem przy szańcowab 
sił.; piechota, Niemiec'a, ku Murowi bardzo 
blisko, Dlebyło więcey na s
źni 15. Tami:e nic 
dai'lc się Moskwie dziurą ukazać z mUI'U, szko- 
dfJ w nich wielk
 czynili, zk'ld i podkopy pod 
mury po kilku kroć prowadzone były, o czym 
nizćy, w tych lliL.iuleach Pan W3Icr nicmieck:
 


. j
>>>
1 


\ I 


-- 


( . 3
5 ) 


piechotę wszystk'ł;, i Królewskich Węgrów 500 
z Graiewskim, i MazUl'ów 200 z drugićy strony 
przeciwko zamkowi, za Dnieprem na północy, 
od zamku oboz Panów Potockich stanał na gór.le 
by'fo w nim wi
cey 2000 koni, ci tamze' olwl'o 
siebIe stra
 miewali opatrzon:!. Od tego obozu 
ku zamkowi przez DJJłcpr od zamku, na tym 
mieyscu. gd.lie miasto spalono szańce Mal'szal- 
Im Liu: IJorostayskiego hy-ły, i piel'hoty icgo 
700. DZiał' z nich był'o 6 z )..,lórydl w środL.k zamku 
bito, przez wierzch muru, Lo się góra zam- 
kowa (lakom wyzey powiedzia-l), wyda.ta pochy- 
1'0 lu Dmcprowi mógłby z za Uniepl'U wszy- 
stkie (łomy w zamku zliczyć. Do tych szall('ów 
za Dniepl' OIlwa7.Ywszy się Mosk wi('in()w 6 z zam_ 
ku w .T',odzi iedllt
y w śród białego dnia porwa- 
li chorogiew w szańl
adł pi('sz
, i uszli z ni
 
do zamku przez Dl1Iepr ca1'o, Ta chorągiew 
był) starosty Sandeckiego Luhomirskiego, z trze- 
ciey strony na wschod słońca nad Dnieprem. 
u wierzchu po teyze stronie, gdzie i Królewski 
oboz pl'ZY manasterze Sgo Ducha. stał oboz 
Kozacki, których si'2 liCLyło na 10,000 pod czas 
było więcey, a pod czas mDley k,cdy Ila zywność 
odchodzili, Iletlnanem u nich ze Zborowa mia- 
steczka Zborowskim się zwał kozak starann)'. 
Z ezwartey strony zamku na południe strat z 
obozu Królewskiego potężna, ustawiczna, i we- 
t1nie i noey ostroźna po rogach wc środku (ze 
6i
 z straz'! ko
ack,! z
wsze s
hodzlła). 


..
>>>
( 350 ) 


J 2. 8bra. pO ści
gnieniu wOJska pod zamek 
w niedziele '2 zgotowawszy petardę. i przypra- 
wy na te potrzehnp. Szcz\!ścia. pokusić (lo sztur- 
mu usil'owat Król JIlICI, i iuzhy były rzeczy nic 
hior
': dalszego zaci;tgu, kouiec swóy wzię1:y, 
ale przez nierz;ld, I lJIt'sprawę naszych, Pan Bóg 
niepobłogosławJ'ł, ho Pctanla swóy efekt uczy- 
IlIwszy hramę otworz)'1'a, i w padło iu
 do zam- 
ku naszych hyło z No\\orłworskim kawalerem, 
który telUi Pet:trlly sprawowa-t, z kilka(lzlesi,!t , 
i iuz J\1o"kwa z Blankl)w str.vozonil, i z £10-' 
mów thllnem wit'lkim do cerkwi, uciekać, i ci- 
sn;,ć si., poczf'['a była, ale wHIDIC źe posiłku 
naszym mepl'Lybyw.rl'o, ol)J'()(
lw
zy się wypa..łi z 
. Szturm zamku, :1 nasi stal'SI niechc;!c ally WSLYSCY O 
plł'1 WSI.V t1,) . , . 
S . .lcn
l,a tym wIedzlec mIch, dla zdrady na\\et I tym 
l,atrz. reymentorLOIIl, co plt
cłJut
 sprawowah, te.go się 
ZWlt'rl,VĆ niedll'leli. Marek W ęgnyn kapitanem 
hy-ł' u Kl'óla nad piechot,! (I tcn zdradził) po- 
wi"u.U;1 ze nieclu:iał iśdź cło dziury, czy serea 
iak wiele niemia.J-, czy na zmowil
 z uieprLyiacie- 
lem. Piechotę wszystkę zaprowadziwszy w 
insz
 stronę zamku, aby okrzyk, i bal'uch w 
nocy czyniąc .Moskwę wlilystkc.; do siehie oLro- 
cili, co i tak bv1'o, a owdzie zaś do dziury zgo- 
towaney nie było kOlllu, i tak z niczym straci- 
ws
y swoich kilku nazad do obozu, iak iuż był 
dzień wroclhsmy się. Moskwa zaraz oSLneg-ł- 
szy Sil';, hramy wszystkic kamieniem, i piaskiem 
zafasowawszy, sztakicty z ręłJów przed kaźd'l z
>>>
( 31 7 ) 


"I 


uich postawiwszy, tak/,e ualasowali piaski
m, I 
kamieniem, i straz'! polt;źną ('\patrzyli. 
Źywnośclśmy dostatek mieli, nieprzyiaric 10111 
nieprzeszkad7.a1 ho mia'I' zabawę z Carzykicm, 
pod stolicą w DC'rcwnic w mil 18. 2() I dalćy 
od Smoleńska zaymowano na tł-Iwarnstwit i 
mieszkali pacholikowie w nich bespierznic, a chło- 
pi źy\yność wozili do obozu. Pan G:lsie\vski 
natc'noas hy'.' iuź z swoim Indem porl Biall, 
których mogło bydL koni 500 0PI'I)eZ Z.lpO- 
rowskich Kozaków. i zameczku dobyw,,'I', lezy 
mil 18 od Smolcłiska. 
Kozaków Z:worowskich na różn _ yeh mic } 'se:Jch " 
r ..0,000 Z3. 
w Moskwie ,vlclJ..ość okrutna h}ła, których wi(
. POI', n3,li-y 
. 'C Li ' I ' . I WVpl':I"'f' 
cey niL na 0,000 Się Jezono, a co raz to \(' Jli('
(lno, ich 
wi'tcey przybywal'o, i It.dwie nie z koszem z Za- usług, 
pOl'Oźa byli wyszli, pos1nsł.1 znacznł.: Królowi 
Jmci aYlliJi, z:nJlków pod JlIt'przYiat'ic'It'1il fol'!";. 
ca1') ubicghzy w
'sjt
kli, a w)"rótkim czasie iak, 
Patiwit Clernilów, POI'1apów, BraJlsk. Kosm'lsk 
J\Jas:!lsk, l\Iniszczersk , 'Viazme, Dorohobuz, i 
jnn,'ch niemało. 
Przy szaJic:Jt h nit'dal,.ko ocl muru icst Cer- 
kiew, Stego Mit.hala Arc'hanio-l'a, na którćy za 
onego tYl'ana byt wierzeh złoty, powiadai:, i w 
wu'lkićy powa,:ze cudami się li ni..J1 ws-l'awrI'a 
hrl"a, do łćy Cerk wie gdy się ofiar oWH'ł Caf 
Moskicwski (podczas w largllienia Krc'Jla Stl.rollla 
Da ypirrwszy raz 1.10 1\1 osi, w j) prosząc św,,;tc'go 
.
fidJah O zwycif'ztwo lIad Królem l)oJskim. 
. c
>>>
( 3 '
 8 \ 
\, 
 I 


Więe 
.c mu się nie wcdł'ug myśli powiodlo, 
rozgniewawszy się na nię, kaza'ł i
 z-hlpić ze 
wszystkiego oclH
dostwa, i dostatków, i z dział- 
zhić, \\wrzeh, i miał i:! palić. 
Gmbiaństwo wielkic między prostym ludcm 
okoł'o wiary podtenczas k:eay Król pod Smo- 
lerisk podst::lllf, okolicwi do lasów z hyd'h'm u- 
ciel,ać poczęli blOrąe z sob'J i obrazy z domów 
Fanalyzm ( w któI'ych oni nazhyt "iclk
 ufność pokI'ada- 
i'!) zatym kiedy uasi zywności w !t'SIC szukai
c 
i trafiwslY lIa mc, hYll'l'o im pobrali, oni ro- 
zgnil'wawszy sil( na olH"azy, powieszali irh w go- 
rę nogami na drzewie na wzgał'lll
 i
h. mo\Vi
c 
my wam się 111011lCIII, :1 wy Jlas od Litwy nie- 
strZ(.
li. 
Po ohlt,zeniu zamku maJ'1 c Kr()l Jmci wolą 
110 szturmu puścić, ZC 1lIi: na I\'lardy si
 0- 
strzegł'szy, bramy zatasuwali, drabiny robić ka- 
zano, których mi:rlo Lyr1ź 8u a tal szerolil'il , 
źe poJle sichie 5 i G pospo'łu po iednpn S.lcze- 
1Jli i
ć lI1ogł'o, a tak wysoko iako mogł'o bydź 
drzewo wysokie, i naydhtźsze w lesie a drugie 
lal'z:me na wind.lch był'y zawieszone, ktÓra by- 
ł'a n:llszlałt' szuiuellic, na ktc'Hey orabina w pÓl 
wisiai'a, i tak IJ)ły przed soh
 prowadzone J..tó. 
remi potym Smolt'lisk wzięto. 
il' zaniedllwali 
podkopów, pod mury z szaficów prowadzić Ku- 
sili si\J po k i1J.. a kroć , kilka mieysc, maiąc na- 
dlici
, 
.e ieźcli ictlne mcpoyd'l, tedy drugie, 
ale Moskwa b)'la t.ak ostrol.na, źe nic mobiy 


--
>>>
t 35 9 ) 


się przelI niemi utai{', źadne podkopy, bo mur 
Smolcliski przez mish'za dobrego icst tal ostro- 
żnie zmurowany, ze mai:je w ziemi przy murze 
tayne podsł'ut'hy. czuć wszędzie do!:
d podkopy 
prowadwnc by\\ai
J i tak pod fundament mu- 
rowy. z zamku przeciwko naszym się kopai
c, 
alho z sobą się trafi
, alho spadkiem pod na- 
szym podkopawszy si,:, prochami wyrwe1, gdzie 
oraz i dziurę zepsui
, i ludzi ziemi
 pr:1'ywal
 
i podusJ:
. K'tdy a zc trzeciego dnia i czwar- 
tego, z zicmiśmy s\\oich dobywali, i tak do 
efektu {Hugo podkopy przyiść nie mogły, z 
dział teZ trudno byIo dZIUrę w murze u(
7ynió, 
bo nie hył'Y pot,znc, ał.c z Rygi ieh z:łsi
gtszy, 
i te iu}. hezemnic się dZiało, zlel'am to tym 
cO tam hyli zostali, po długim iednak czasie, 
i podkopy swóy efekt wzicłJ', bo do tcgoż miey- 
sca był., prowad zono, gdzie i z dZłał' bito, Z3 
czym im nielzia 1)'1'0 zw)'Uyrh podsl'uchów 
odprawować na tym tam mieyscu i "łaśnie pod 
ten czas, kiedy szturmf'm brano Smolellsk, 
,sztukę niemał
 muru prochy wyrzuciły, i prze- 
kopę któr
 oni w zamku nicduf.-łi,!e mHrom, 
aby od dział nie b)ł-y wywalone uczynili, za- 
rownały, i prze)'ście naszYłR do z:łmku ban.lzo 
uobrze uczyniły. 
Uoku 16 10 po nowym lecie in Januari, wy- 
pl'awił' Król J U'ci posł'y z pod Smolel]ska do 
woyska Carskiego pod stolic't Jmść Pana Starlni- 
dnickif'[.o l..eskicgo Kasztelana Przemyskiego, 


--
>>>
( 3Go ) 


Jmo;ć Pana Sklllllina Starostę Bradawskicgo, i 
l)alll Andrzeia Kazal1owskil'go, a I:i wS/.YSl'Y mie- 
li roty swoie. i inszydl lilka im L)ło przydm'o, 
ze wszystki('h (Jo 800 kOlii :r; po!.'J'ami b)ło. 
C.lrzyk pod ten czas na Tusl.YlJw 'ohozcll1 
sta'ł w m 1( od stuli('y w pot(,;dze wiełkićy woy- 
ska Kor. J
t"Jre L)"J' si'aw;! Igo Dyn1ltl'a kol"O- 
1I0wallq;o z:u":Jgnoł lIa horg, i \\' \
:lrownY1ll 
OhOLIC /'anlzo, tak nllf')s('(m z pl'z)rodzenJa , 
rzel allli ze dwu stron wai'allJi \\ ielkil'Uli, i prze- 
)wp:lmi ().,t\;Lolll'lOl, od rzeki do rz('ki ohtoczo- 
ny, i Oh\\:lroW:lII)", takźe go miallo waro\\nićy- 
sz}m. niź sa III '1 stolicę J\Ioski{'wsk
 z J..ądby się 
wzi'1i, i zi:lWrl trn CarzJk, ub mi się n.l tym 
mi(.yscu p()\l'il'dzif'(
, bo o mm r7eCl. 
Po zuulOnlO\\aniu tyralis
o Cal'l,:yka pierwsze- 
go lorollowanego, za którym hyi'a 
Iar) na, cor- 
:N . . k . M . ka W oit..\\" o'ly S:mdorni,'rskiego M ni:'lka, w 1'0- 
11',3 I 11'- 
d,O\\S"1 Ca- ku I f
uG. o kttH') III na swoim mieyscu wzmi:lIl- 
r
 ".a IJwmo k
 ('Z\"uiI', ncz nil'doskollai'",. ale niićv o ł \'m do- 
1\ UIC' - . 
state('wiey w wk to icst J(;Oj J\IlcdlO\\ski. ł-tl)- 
ry u piCr\\S7f'go Carzyka I!il'poślt'dnićyszym I))'ł 
trafi\\szy ,i\Ioskala podobnego komplck('H nic- 
bosu/.} lowi, i1't go rromo,,'ow3l', a udjJ\\ ać 
mi
d/.y ludzlC ze C;:rz)'k uszed-ł tyraliskich r,!k 
Mu
lle\\skidl, iako I plerwćy w m;.i'Ym wit'ku 
LVil"lC Oli Hoduna, wił.:c 
e b)-ł drlop gruhian 
"ielki, ohyc'z:lIt1w brzydkicli , hespll'c/I'Y w mo- 
wach plugawydl uc/.ył go policyi, iakak komodo- 
wać si
 naszym pl'l.Jkl'adcm pierwszcgo, co był 


--
>>>
( 36i ) 


polityk, większ)', cz)'nil' to Miechowski dla swe- 
go bardzićy dobrego, a ze hez woyst..a naszł'go 
obeyść się nie moglo, :laciągai' Miechowski imie- 
niem Carskim, pisząc I,sly do kop,o rozunu:d'. 
olnccui'1e na kOił lusarski po 
ł 70 a koz,lcki 
50. Do tt'go tez ahy go hardziey ws-ławił do 
ludzi za pierwszego wiedz
c o sekrel3t'h uieho- 
szezykows\..i( h, ('o z kim, i usluie, i lislownIe , 
ohil'łni('ą, czl1u iuź i ins
emi podol)ił'ńsłwy 
slh lud.ti do siehie rozumlł'nielll pi,'rwsL.t'go 
Dyn..tra pościąga'I', a 'Z\,ś('i." tez ze wop)..a nie 
mato bez 
'JuL.by w koronie b)1'o, i radzi 1i)1i 
tey ol-a.lyi, szli z \\ ił'lk
 ochot,! iak na miod. 
Napl'zórł h,nial. l10man RozYliski po pofrzc-, Knia,J. no- 
L' I ' :nll
J..1 10 
J)II' \\y
..a.I(:
Y H' ;m/o\\cJ J'rzy Klolu pucl Cu- 1;');."S711,ZIł_ 
zowcm rolli 16(;6 przdrWa\\SlV IJIlsko d"Ólh t'il)
a i idzie 
. " k " I . ". 1 .1 Z I na Moskwę. 
cWlercl, I le( y SI, lUZ \\oJSI\O z pou 
aw)(" 10- 
sła, iedne na Idą, drugie do W oloch ruszać 
się 130(,/,,10, a ('11 zaci
gną"s7)' \\o)sl-a z 1000 
kOlii, udał się do Car.t)l.a klcJry L)ł w Orte na 
graniey oczeki wai
c na naszy,'h. 
I'an J\Hcdli Anch'7ćy ro tonf,,lcrac)'i CIO- Za ]]im 
1 "' k ,"" k II.. 1.. , . ":Mludi J.m 
( zms "w y z:lcl;1 g nawsz y I asd 0111 tamze SH
 S . I . 
. '{ .' 'C ,:11"1' 1:1 l 
uc1a-I'. a za IlII'JIlI sdo CO zJwo l' an Jan Sapie- ZLOł"ov.sJ...i , 
ha SłaJ'Osta Us\\iacki, po J..(mfl.derm')"i Rrze- 
sl\1€J, \\ klll.a I)sięc:y koni, ta.łJŻC si\; ohro('it 
[':111 ZJ,ol'o\Vski AIf'x;lIlc]eJ', zariągną\\szy 500 
t.oni US:lr7a, do ni('goz tt'Ź po;zf'd-ł. 
JPan WilJII:I)wski w 700 klJui, kt'Jrego Put.
>>>
( Jlh I 


]wwnikicm subie obra'f towarz}sl\Vo, tamże po- 
szed'ł. 
Potym Rudzki w lilkaset koni tam"e poszedł". 
l.iczba Orytkowski i K.opyciński w kilkaset koni takźe, 
'W,o.ys , k 1'01- i innych bardzo wICie któnch i niewymieniam 
ShlC I przy ',.. .. 
dru
im Ca- dla skrocema. 1akze w lednym roku poszcdł
zy 
ryku. prosto pod stolicę i fundowawszy oboz na Tu. 
szynie, źywności im dodawania bronił, a clrugidl 
z woyskicm na rózne mieysca rozcsł;mszy, kto 
się dobrowolnie zdać nie c: h cia"', oblec, i doh
r- 
\Vać rozkazał, i tak na 7 obozów woyska rol- 
skie Carzykowe w ziemi Mosklewsku
y stało, któ. 
rego się liczyło (lo 
o,ooo samego ltopiynika, 
i więcćy Kozaków Z:lporowskich, w każdym o., 
bozie, i z osobna na inszych mieJscach, gdzie 
się zda'lo: po wszystkićy ziemi bylo iak mro- 
wtk, przenosili sow Ił,! liczbo"!, ,",oysko Polskie 
przy Królu: l\foskwa 
cwsz'1d sit,; garncła do Ca- 
szyka, iedni z clH
ci, iako ku Panu, drudzy z 
Zaru
ki z nienawiści Szuyskicgo. ił trzeci na swywolą. W 
\ d Vl1lYl11a 1'0- obozie C;;rsJ,im b)ł'o ich dwa, albo 300,000, 
cm, przy 
Carzyku naZarucki Wołyniec, który przez wzięcie od Ta- 
Mos1.
ie tar z Podola , dosta'" sif
 do l\Ioskw y, i tam wsła- 
1'1"1 y mm. 
 
wiwszy się mężem dobrym, przyiechat te
 do 
. Carzyka, a maiąc w zleceniu u siebie pui'k mc 
ma'ły Moskwy od Carzyka, pos'lugę wielką mu 
czynit 
Za tym i zamki mu się poczeły zda",:)(-, wi- 
C!ząc ze i w potc:gę bogat)', i omyłką c1nHlzy źe 
pl'awdziwy, takie wszystka ziemia zdawał'a mu
>>>
j 
I 


-- 


( 3G3 ) 


SU
 iuż była, oprócz kilku z31nków polę/.l1IC)'- 
szych, iako Smoleńska, pskowa, i Wielkiego No- 
wogrod u, a s:lIlll:Y stolice, gdzie i Dumni noia- 
rowie wszYS('y. stateczllie przy Wasylu Szu)'skim 
Caru swoim na stolicy trwali, oprócz tych któ- 
rzy li Szuyskiego łaski nie mieli, albo rOZUlll1C- 
niem wł'asnego dziedzica uwiedzeni. 
Wasyli, Sl.Uyski Car Moskiewski widząc zc tak 
potl(źn y w wopł..o 10lskic Carzyk, a bl(uąe iu;' 
ściśni0ny zt'wszącl od niego, obawiał się ahy to 
uic z prał..t
 ki Królewskićy było. woysko przy W
si1 Szuy- 
k . I ' , l . ' ł sb wypu- 
Cal"zy li, zatJm a)y I sam Kro nIC nast
pl . SZLza wię- 
IllSZCZ,!C sił.; krzywdy ł..tórą Polaey ponieśli, przy zni
w Pol- 
. . I .' ,., sl..lch. 
zabiciu D) 
)litra Cara Z:I !It'gal,tC tt'II1U WlęZIllOW 
w
zystkich, co przy tćy zll1u'r:ie hył pohrał lak 
mł.;zczyzn, i..ł..o l l.Jia'fogłow)", do Polski wolno 
puści'l', z kt{r('mi i Caro\\ ą leź prowadzono. 
Dowiedziawszy się, Carzyk o tym, wJprawił 
za niemi Pu'lk ludzi potttźny, źe Carową z oy- 
cem ,V oiewodą Sandomirskim do ohozu zawro- Miszc]lOwna 
("'OUD. i dlOć pozna'la Carowa 2.(' nie Lył' ten co dru
il'l\o 0- 
, I . L .1' . ł ]1 szusiu ]lflY
 
r)l
rwszy, w IlI1 czcmu 10 JUZ mUSI;i' 'o, ( a za- znaic. 
dlOwania annlluszów l\1oskiews"ich ł..u niemu, i 
al» t)m hył pot
"nieJszy i blizszy stolice, pu- 

ciwszy gi'osy te ze go I Carowa poznaia, za- 
I)Qzwoleniem Jezuitów, bra'ł z nią szlub potale- 
mnie , i lnic,szka-ł iak z zon:!. Besp,eczellstwa 
wS7.ystkie za
ywali po \\"szystkićy ziemi za mil 
100. }lacholikowic, i towarzystwo, 113 plZysław- 
stwach bespieczl1ie i pieni
dze, i iywllOŚć do
>>>
( 3oł ) 


" 
II 


Oh07U wozili, i iuź hy h)f ledwie nieclopiof swo. 
ich rzeczy, by Król 111(' m.stąpii' do l\Joslwy. 
ZYA 1 munt \Vra(':Hn Się do Ize('zy. Za prz\'lś('lem po!-łów h.ró- 
'\\'ysv a 1'0- . 
sló
 do Po- Jewskidl, na Tusz) n do wopka Cal',,'-iego zW'łt.. 
laKów będ,!- piwszy Carz}k O nas1
('h, aby nie dlcld. do 
cych pIZY ' J . ;J' I I I I 
Calzy];.u, t
n l\ro a Się UlIac, iaKO (O ana przyro(17onc'go, 
l1c
(,Ka, nic.- albo po prosi u wydać w ręce Kr()lowi, Ul,it kł 
ktOl7.y Z na- d .I' I ' Ik k . . C 
S7Vl'h '1. nillI, w noey o Km'ug' leno w 1\1 a 0111, I 1irowę 
wi"cl-Y, v.,la porzu(.jwszy r07,umjC'ląc ŻC I 7a nim poydzie 
('3 do 1\,lola. I I ' \ l d . K J I 
ł\to mu przJc II ny I
 ZIC. a"fuga 7al1l('('7C'; 
obronny, i IlH3Sło ld,y o gral1lcę z XI\=sl\H:m 
Sit'\\iers"im roił 30 od stolicy, Nazaiutrz po 0- 
(lieehaniu Can) ko
) ID pOlaicllluic z ohoZtl do 
Ka'lu
i, \\ rzawa nit: ma'Ja w ohozic się 1IC'Z) nj-J'a, 
ni('
'Jedz
e gclz,cby Się CarzJk podzi:d', iedni go 

ałow:IJi, :I drudlY te'mu ra llz i b)li, i ni('mog'!c 
się zgodzić, do kądby się obrócić midi, wszy- 
scy s7Ji llo bozie dwi:tł', iedni do KlóJn ,h"u- 
dzy do Carzyka, do KlóJa się udaJ' Kniaź no- 
z)ński Roman Hetman gcnCl"..Jny \\oyska Car
 
skiego, a z 111m Pan Alc xandtT Zhorowski, ł-ró- 
rcgo PułkowDlklem woysko to sobie ol1l'a')-o, co 
si';) do KI óla obrociIi, a Rotl1Jlstrze ci S,! dlOr
- 
(:wi P:lIla Zhoro,\'skicgo q poc) laic1ą po kilka 

et kilO I. P:m Andrzey l\Ho('J;i. Szymon Kop}'- 
czyński, Rob rowski, :Marchowski , Bąk, I.ancko- 
r01
ski, WipJomowski, Rucbińsli, z tJch pod kaź- 
dą II() "ii kaset l'ył-o lISal'lc'lw, KOlac-l.ie wlv Ru- 
(lni('''i, Kotowski, Oszallski, a ,lo Cal'l) kn się 
, 
udali. Jan Sapieha Slarosta U
\\"ja('ki a ten 11)'1'.
>>>
( 365 ) 


Ht,tl11ancm po ROZ)"ISki:n, u Carzyka, I. l.11a- 
czn
'ch woyska lIIewlelc tam pos
ło. motłoch 
WSJ;Jstko. :l po pl'Ostll sL.lachty tam mato. icno 
pod usal'skiemi chor
gwmll1i, których niewlt
le, 
a te s
 P. Sapiehy samego chOl'.}gwi 2, Kamili. 
sk,cgo. BUtlzrł'owa. Strawilisk,ego. Talafll
owa, a 
Kozaki)w beL. liczby, i ci pOSL.t. do Ka'tugi za 
nim. ł-tór.y znowu się zmocniwszy. nast
prl' pUll 
stolicę. iako i Królewskie woy&ka. ale o tym 
potym. 
Mm.kwa ('o przy nim hył'a na Tuszynie . 0- 
hnll'lta sit,; do K,"ól,l; WS1.ysC'y Boml'owie, i ('O 
celnieysi, mił,:d£y któremi Z lI"ucki. i Car Kasi- 
mowski, do C.łI'7.Yt
a kO.ladwa część. a drudL.Y 
wszyscy porozicZJzali sił.; gdzie lto mogl 
P,mowie P osłowie Kl'óla Jmści ruszywszy sił.j Oh ' . 
Ictmce 
Z tym wOJskJ(.m eo cło Króla poci:1gnctli, sta- Zygn1llnla 
neh w pr)t drogi orl stolice do Sll1olellska, nawoyskowym 
uroczysll'ZU. poJ Sl.IIyskim. Ze iedllak kondy- 
eyc zaCI.,
rl ,dl do Króla były. iczeIJ Pan Bóg 
pohl'ogosJawi Królowi Jmśei i poda państwo 
J\IosklCwskie w r\;ce, tedy wszystkie zasługi Car- 
ski£'. kt()ry('h hvto ewierei 29 po z-ł: 70 na koń 
z diJ1)!' Moskiew,;kidl i.ch doysć łł11aty, a ieżeli 
opak fortunaby pa
ć miała, tedy cWlCrci dwie 
Carskieh po dol ych 70 na koń ich cloyść ma. 
z skarbu Króla Jegomości a donatywy funlami 
na 1.,1': l,o,uuu ex.l1UUC Król Jmość obiecał im 
wydać, l wyda'ł'. -
>>>
( 306 ) 



 


Liczba Moskwa na Stololicy rowrwaniu woyska Ca- 
woysk lHosk" k _1 I t .. k - I l . , 
. "rzy owego l'aua )y a, I Ja Wie c mog I lince 
na Stolicy 
wy ł wO J ska, to iest Słll2l'bne g o Nlemieckit' g o 8000 
s ane lIa 
odziaz Sluo.Moskwy Baiarów samych 18,000, Kozaków DlIll- 
leńska. Skleił 24,000. Brata swego Dymitra Swyskiego, 
za Hetmana wypl'awlwsą, W,lsili Szuyskl, Car 
na tenclas Moskiewski, poleci'ł mu aby woysko 
rozerwane gromi'I', i Króla z p011 Smoleńska LIlO- 
sit, Smoleliskowi Jat odsiecz, ten OIemcoW kil- 
kaset czat;A wyprawi.f pod Bia-ł
, aby I
 bJli 
wzi\;li, gdzie mc niespl'awiwszy precz odeszli. 
Król J Mći wi,lz=!c zamysł wS7ystek niepnyia- 
cielski , przez czutego i przeważnego Hetmana 
umyśhł' nieezekal
c na rniescu nieprlY iaciela stlĆ 
woysko prLeciwko niemu, i uprLeJzać zamysł'y 
nieprzyiaciclskie. D.J tego 1\1oskwa którzy do 
Króla JMći przyszh byli z Tuszyna, I'l'osz'Ac o 
Królewicza WI'adyslaw3 na pań stwo, lI1i'iJdzy 
Zawiści mię-któremi był Soltyków z Synem, ludzie wielcy i 
dzv Poto: i zacni u nieh: perswadowab Królowi aby woy- 
Zółkiewskim. '. - -',. · 
sko pod Stohcł.; wyprowadził, obtecUląc IZ za 
powodem ich zamki się bftd'l zdawać, i Mo- 
skwa się gal'01e na JMći Królewieza Władysł'a- 
wa, eo iuz tak konkludowano. 
Spo; urosł między Panem Hetmanem, i Pa- 
nami Potockiemi, któby się miał' mszyć ku 
nieprzyiacielowi. Chciał KrÓl Jl\'IĆI aby Panowie 
Potoccy z p,)'łkiem swoim szli, a Hetman przy 
Królu zosta-ł pod Smoleliskim , ale Potoccy ła
 
komi slawy sobie ieno, tuszyli prędkiego zdania
>>>
( 3G7 ) 


Smoleńska, a zyc
ąc tey Victorii soLie, niechcieli 
w pole isć, zbuntowawszy Towarzystwo, mcposłu- 
szcristwo na woysko wlot.y!.. P. IIt'tman widząc 
nieszczerość ich, widz.!c i potrzeb'i, tego iścia, nad 
przystoyność i zw}"ezay, zostawiwszy oboz pod zam- 
kiem i Króla, szedl' w pole z p().h"il'IU SWOim, 
i z półkiem P. Strusiowym. Liczba pói'ku Het- 
mańskiego, i Slrusiowskiego cłlOrq.giew JP. IIt-t- 
mana koni J 70. Chorągiew Xięcia Poryckit'go 
koni 130. ClłOrągiew P. Uanrl'owicza W dy llu- Sila ,w?ysk 
k ł," ( ' I ' l " I ł . k " Het:Zolh.o: 
!\ lego, 1\001 100. .1Or:lglew'.., a yus 'I{'go 
koni 100. Chorągiew P. Strusiowa koni 200. 
Chorągiew P. Kalinowskiego, Starosty Bradaw- 
skiego koni I uo. Chor
gicw P. Talihogowa Ko- 
zacka koni JOD. Ci \V przód z P05-łami poszli, 
z któreś my się złączyli, Cbor
giew JP. Przemy- 
sklego, Stadnieklego koni 100. Chorągiew P. 
Kazanowsklcgo koni 100. ChOl'ągiew P. Firlc- 
iowa koni sto, Chorągiew P. Skllmma Starosty 
Bracław, koni 100. Chorągiew P. Podwiłow- 
sk.ego koni 100. Chorągiew Xięeia Zbarawskie- 
go 1\,oniuszego Kor: koni 100. Z tym woyskiem 
ruszył' Się JP. Hetman dnia 18 JlInii z pod Smo- 
leńska przed SWlątkami na tydzicn, opuściwszy 
prost
 drogł.] wyboczył ku fiła'ły, rozumiei-.!c tam 
o Niemcach nieprzyiacielskich, tam ieh nieza- 
stawszy, lUZ ob.'óciliśmy si\; ku Stolicy. 
Tego nieminł.), nil JP. Iletmall ruszył się 
z pod Smoleńska, l1a wsie dla źywności, wy- 
prawiono pacholików z woyska wszystkiego 1800
>>>
( 3GB ) 


l 
I 


dl.. por1dku lepszego po (lwocb Tow:Jrzystwa z 
roty, którzy sir.; ohróeili po IJralJsk. talii !lpOSO- 
Li\\'slY hydł'a, uazad 
ię wracai
c szli pod Ro- 
staw zalJlccz..k, flrewmany. 01 1'011 IIY, i miasto 
oparkamone stnclby gwa"Il, i ludzi do ohrony 
nit: ma'to maiącc. Tamze dla zdobyczy I)aC'hoh- 
kowie, spieszywszy się z koni za sprawą Pół'- 
kowników, Pa\\i'a Stryiuskiego. i Tomaszka Dol- 
skił
go Towart.ystwa, z roty Heymentarza mego 
Xięcia Poryckiego, miasto zaraz opanowali, 
zapalili wybrawszy, Moskwa co celnic}sza w z
m- 
Im si,: zawarli, nit:chl"1c si\; dać Pacholikom 
pl'zy
ł:.h do KI'óla. aby po
hł kugo zamek o- 
debrać, Król J.:\lći dał, to Starostwem Xięciu 
POl'ycklCmu i kazał mu odebrać, tell zamek le- 
źy od SmolC'lJska mit 18 od J\fścisławia mil 8. 
Stliśmy z c:hor:Jgwi
 przy Rotmistrzu od tego 
wielebnego RosławJa, lasami, bagnami, gdl.ie 
ledwie ptak kiedy przełt'f'iaf, tamże od robac- 
twa zl)\tniego, a Ile owych Jrohnych musze.k, 
któn'go tam wielkie mnóstwo konie zdycha'l'y, 
przez :2 rlł'ki pi"awiliśmy się. PrzJSzedłszy do 
ltosławia nad mmełllanie nasze, nicwielcśmy 
kOrLYści lastali, i praca się llienlgroc.luJa, ode- 
brawszy Jednak zamek i przysf'igę od Moskwy, 
zosław'" na 111m Tomasza Nadols l 'lt'go kló,'ego 
rychło potym dla iego zbytków l\Io3kwa na pał 
wl)l"l"a, samiśmy się pod Smolcllsk wrócili \\...a- 
cam sic,; do I'zeczy,
>>>
i 36 9 ) 


Dnia 22 Junii Or] llial'y ruszywszy się ku Sto- Carowe 
licy, nadeszliśmy tam to woysko, co si
 z Tu- Zaymiszcz.. 
sz 
'na do Króla JMći wróciło, i tych co z Po- 
słil/ni naszemi hJli poszli, ohozcm lez
ce na 
Szu)'sku od Carowego zaymiszcza na mil Iq Tam- 

e swieźa wiadomość P. Hetmanowi przyszła J 
o "'yosku nieprzJiaci::l!;kim nowo przyhyłem pod 
Carowe Zaymiszl'ze. któl'yeh wybrawszy 8000. 
Dymitr Szuyski Hetman wielki wOJska Moskiew- 
.J..ief:() przednidl ludzi z Grcgol'em 'W oikoiowem 
pos-bł przed soh=! aby na Carowym Zaymiszczu 
JuieJsce duść obronne uLieleli J i I1Ol'odek zbu- 
dowali, zkądby uasz)'ch trapić, i źywności bro- 
nić mogli, wywiedziawszy Się dowodnic o zamy- 
dach Jlieprzymcielskidl, p. Hetman ni£ się oni 
ufol,tyfikui
 pogotowiu, niź się zf'1CZ'! J umy
lił 
z:H'az im dać hltw«;1 J do czego, i tego woy- 
ska nowego, co od Cza"yka do Krcila sir.; udali. 
chc'Ac za źyć z sob;
: a oni dopicro targować 
się iako to bywa, i zasadzIwszy się na punktacb 
pewnydl, niechcit'li i;ć z Hetmanem, póki im 
si'iJ tego lliepozwoli. Nit'hawii!c sił;; z niemi Het- 
lIIan lIłuźey, ruslrI- się sam, i tych ieno przy- 
t.,tczywszy lIo siebie. co z Posły szli byli. 
Dnia 24 Junii, przyszcMszy pod nieprzyiacie- 
la, iULC'śmy go zastali ufortyfikowanego, na Ca.. 
rowym Zaymiszczu, tamźe z trudności,! od gro... 
1)li nieprzyiaclCla odegnilwszy, którty nam przey_ 
ścia do siebie IwoniIi pl'Zepl'awiliśllJY się, i długo 
na Błoniu W równinie pił-knt
Y pod Ostro.tki¥gł 
TOIII IL .24 


-
>>>
( 37 0 ) 



 


ich równą wagą szczęcia na obie strony z nie- 
przyiacielem czyni[lc, acz nam bardzo strzelbą 
szkodzili. z Baszt, które sobie pobudo\\'ali iuz 
byli. Vlktorii z 'laski Boskićy nieodniesli, ale u- 
stępować do iam musieli, w tedy nam zahito Pana 
'Wciera Marcina, i SpodzltlYiskiego Rotmistrza 
kozackiego, a ci co w targu stali widząc że Ich 
nif'proszono więcey, samI się domyśll\vszy przy- 
szli do nas nalaiutrz. ZatoczJ1' oboz P. Ilt'tman 
pominąwszy. Ich fortece na Gościeneu od Mo- 
skwy, z przyiazdu straź potctźną i we dme, a 
wnocy tym banl.-;iey około nich maiąe, ostroz- 
bmi w koło ich ostawiał, na klórych picc1.oty 
i kozactwa po cz,:ści maiąe ZYWIlOŚCI uudawania 
i pl'O('hów bro11Ił, ze tez i im do woyska swego 
przebić ani do nich nicht niemógł. Moskwa swo- 
ią fortf'cę w kącie lasu \\łlłsnie ufortyfikowali ze 
Tam P01a- dw() stroll las maląc, a z trzecićy błota, z czwar- 
Mw 1000 te błonie równe, gdzie przekop głęhok;! rzucili iako 
ltlo
kali od lasow, i tak t(
mi lasami sposobnie ostrozki na- 
50,000. SZf' podcmknęli pod bok nieprzyiaciclowi, ze wierz- 
gać nii'mógt, tych ostrozków hył' Mistrzem Ru- 
ckl SłYSZ, wyciee1.ki częste od uich miewaliśmy, 
ale nieszkotlliwe, woysko g'łówne Moskiewskie 
iUL sił.] pod.ny\"ało ku nam, o którym P. Het- 
man wia.Jomość mai,!c pucz szpiegi, i o wIel- 
kości u'h, względem Ii('zby naszego woyska kt{)- 
re Josyć mał'e, bo nas ledwo na 3000 coś lIic
 
wiele było, a nieprzyiaciełskiego woyska, nad 
50,000 przf'wyźszai'o, do boiu, a z osobna drl'op- 
5twa z oręl€m do boiu 20,000, któl'zy Iwhyliny 


.
>>>
J 


( 37 I ) 


za woyskiem wozili, co ob oz ostrozyłi, ,oprócz 
t}'ch co s
 w ostrożku W ohlę
eniu u nls 8000 
'/. W oJuiem. Wieści po wicśclach przychodl.ą, ale 
nil'lwcicsznc, woysko si'i! U1c1adaiako trwoly, a 
Jlaybardl.iey z tćy przyczyny, 
e pola sposobnego 
micsca do podkallla niclJ1ic1i, bo mit.;dzy wielkie- 
mi lasy oboz się by" poło/y"', a do t.ego co IJ)ł 
w ostroiku nieprzyjaciela mjeliśmy; widzlalo sił.; 
to jednak na oko, że uprosIć su,) trudno, udlO- 
dzić llIemyf.leć, ieno w samym Panu Rogu była 
nadzieia zwy('i\;ztwa. P. f[etman dla i
zyka ;za- 
wsze wys)"lał pod ni(przJiaciela, a ci przywiedli 
niemców li, którzy powicrłzieli żeśmy umyślnie 
do was si\; obrócili, i ci o wszystkich zamys'l'ach 
nif'przyiaciclskieh dostateezną sprawę dali, źe- 
zwO'ławszy tedy do koJa P. lIdmaD Pólkowni- 
ków i Uotmislrzów, n:łradzili się nieprzyiaclela 
poprz('dzić dniem, co Jlwrl' na Ilas naLalutrl me- 
przyjaciel udcrlYć tośmy dLiasiay umyślili na- 
stąpić na nich, bo iuz jeno mil 4 od nas sta- 
nO't ohesbllo tedy roty eidlO, a by sił.; gotowali 
wsz}'Scy na Czatę, zywnośt..'i z sobą na 2 dni 
wzipvszy, a dla tego eielao sprawowano, żeby 
się nicprzYlaclcl w ostrozku nit'postrzcSł, i że- 
by IlIcwlcdzia'ł o odeyściu nasz)'m, boby był 
bez pochyhy wypadł na obol, a móg'I'by i wsku- 
rać, 
e naszych bardzo lI1a'ło zostawało \V obo- 
Zie, i tak, za iloż,! pomocó! godL.iną przedwieczorem 
w Sobotł.; w siedliśmy na konie, i cichusieńko z 0- 
Lozu ,vyszli, zostawiwslY W obozie rot kilka ł 
..
>>>
( 37 2 ) 


to jest rOfę Starosty Bracławskiego, Kalinow. 
skiego, rotę nohrowskiego, \V którydl było koni 
. 
700, kozaków Z,lporowskieh liczyło si
 ich 4000. 
tamfe zostało i piechoty 200. Do potrLeby z 
Ht'tm:mem niehyło ledwo półtrzecia tysl'1('a woy- 
ska komwgo, a pice hot y AOO. wozu z:Jduego z 
nami nieh}ł'o, ieuo kareta Hctmańska, a dzia- 
łek poll1)'ch 2 po 4 konie w nich, szł.śmy 
przc
z noc i prawic na świtaniu dnia 4 Julii na- 
d
sliśmy ich niespodLiewanych, pMki iednak za- 
(lilie zosta
y {laicko, ato źe dzi.l'l"ka zapadłszy 
w Lłoto w ciasnym lesie, ze ich omin
c b
ło 
Ditwa pod trudno, HetmaIl rcspt'kłuiąc i na nie, i widz'lc 
1Ui.50wew. szerokie, Obozy nicprzYJacielkie nic smia'ł na- 
trzeć na oLoz, ale wskok pO
bW5ZY do zadllidJ, 
aby si'iJ śpieszyli, woysko uszykow:I'l', i kazawszy 
Derewnią zapalić, któl'a tuz nad id. ohozelll 
była, w h'
by i bębny wIerzyć rozkazał'. Nie- 
przyiaciel strworLOny nowym lOlIellI , Moskwa 
z swoiego ObOLU kobylil'ami obwarowa'lf'go, do.. 
syć szerokiego, a N iemey z swoiego , bo oso- 
Imo od nidl stali, if'no się wozami za taboro- 
wawszy wypadać pol'zęli, i hez sprawy iako to: 
pod łenczas według pr/.ypowieści oney. SZodla}" 
por/ki, dawny kOTlia, NlCmcy iednak pierwey do 
sprawy przydlOdzili, a przy fortelad. Lwykłych sta- 
nąwszy iako przy Mocie, przy płocie przy g
stwi- 
me piesLY szkodzili nam, maiąc spisników mU- 
szkietnicy; Moskwa tcź niedufaiąc sobie rayta.. 
rów mi
dzy si
 rozebrała, i p.)spolu z mcmi IIlę
>>>
( 37 3 : 


uszykowali ćma niezliczona, a ze strach był'o 
spoyrzeć na nie, wzgl\=dem liczby ma'ley woyska . 
nassego, Het lila n napominaiąc. i sławę nieśmicl'- 
ną pl'Ll'Jdadaiąc przed oczy, kaze postempować 
do niepJ'Zyiacida, a zatym kapł'ani henedyk('y
 
ieZdz
e dai
. Dopieroz w Imię Pańskie poJka 
się rot kilka, a po ni
h drudzy, i znowu insi 
wł-'cl'l'u
 porz;Jdku, tym zlecam dowodnićy otym 
kto patrzy I' ielJo, ale mnie trudno hyfo, horn 
I
" swoią gębę oganiał. S'łuźyi'em w rocie Xię- 
C..-ł Porył-'kiego, atoh wszystkim, ile nas hyło i 
doslai"o si\! ochotę zf'gnać. Aźe d
 odstępu 
nad nieprz)'iaC'ielł-'m ofróez' iedney roty, któ- 
rey \V posilku rozkaz;.... Hetman zosłać, Pana 
Kaz3nowskiego Marc.ina, to iedno przypomnę, 
do wierzenia niepodobne, ze drugim rotom siła 
trafiJo razów ośm. albo dzicsi
c przyiść do Spl'3- 
wy, i potykać siEJ z nieprzyiacielem. Hetman 
Lacz
c z góry, źe nasi iak w odch'I'ań piekielnł 
wpau'f'szy, d'ługo '" pośrodku ich się okry\V
iąc. 
za ledwo kiedy się lIk::tŹ
 z Chorągwią któl'
 co- 
raz (lo sprawy woi'ai
, iut z\\.]tpit o sobie, i 
o wszystkich nas, iako drugi JOlllt' ręce do gó- 
ry trzymai
c, po wszystek czas o zwycit;;zstwo 
prosił, nadzieie źaduey. leno w samey łasce- 
:N aywi.,:;,szego wiktorya zostaw:I'Ja, i tenze z mi- 
łosierdzia 6wego święłł..go. Im narodowi nasze- 
mu sprawić raCZJł: Lo juz po częstym do spra- 
wy przychodzeniu, i pOlykaniu się z nieprzyia-, 

iełem, iak inowu i ryns.ztunku nam ubywało 


I 

 -
>>>
I' 


( 374 ) 


i siły t1srawaI'Y, (nie hez przyczyny rzeC.lono /lec 
J/ercllles contra plllres). lwnie tCI. iuz na poły 
Zelńc.Uonc mal'łc, bo od sWltania dnia letniego, 
aźc pod ohiad godzin 5 pcwn
 z niemi bez 
przestanku c.'zym'Jc, illź i si1'Y z oehot;
 zegna- 
li, nad natur\j h\lJzką rohi,!l'. To naybardzićy 
}Jrzcd Oczyma mai;!c. źe \\' pół zic.'mi nieprzyia- 
('Jclsl,ćy s;lśIllY. a tak wielki l'lulU nieprzyiaclela 
okrutllcgo pI'zerl sob,! l1Iai
c, przcl którym ani 
UJŚĆ ollronn
 r
lq, a tpn ani myśleć. wymo- 
dlić teL. ll
qlOdot.lla, ieno w -lasce llozćy w 
szczęś('iu, a w rękach nadzieia, to icden ,Jm- 
giemll CZI
Sto a cz
stu pOllawai:Ac, dudawaliśmy 
sobie ot'hotv i serca. 
. 
Na konit,c i to iu
 nam hrln na maM}' pomo- 
cy, a zwła!izc.'z:\ ześlIJ)' i Kal'iy \\szystkH'h iuz 
posll'arJali za równo z sił"h a te 5,! husarzowi 11:11'- 
r1zo potrzehne. i tamtemu nieprzyiacielowi stra- 
szne. nam ac.'z iuź na wszystlwn schOlllifo. a 
nil'przyiacielowi i serca, i potęgi przyhywa-lo, 
nasi przerlsi-.; zw)'kł)'m sposobem, z chor
gwia- 
mi na C.latr;; prl
ciwko nlt'prlyiacielowi w)'p
HH- 
SZ). do l'prawy wu'bi;l. a 0110 lJcz sil i ryn- 
sztunku próżlle, a zwl'aszna Rotmistrzów. i 
:ro'ł'I..O\
 ników .l:ulut'go mewHll.ieć, przychodziem 
jeduak do sprawy, ale nalO II a 111 niespooro, mię- 
szamy się iak w odmęcit'. Wiclz'!c nit'przlacicł 
naSD! lUZ si'ahość, rozkaza'l' d\\om kornetom 
raytarskim, któuy w pogotowiu w sprawic stali, 
przeciwko nas, ahy sil( znallli podl,alt, a ci sarni
>>>
( 37:; ) 


.la łask
 naywil(kszcgo zwycięzsto l1:1m urzynili, 
bo iako skoCJ.yli do nas niegotowydl i z"raz 
wypu
ciwszy strzelbę, poczell odurot czynić, 
zwyklJm sposo\tem dla nah,i:ulIa, a drudzy po 
nich następow:,li strz('I:II'Jc, my nie czekl\ląe p6ki 
wszyscy wJstrzel
, a widząc ze oni odwrÓt ('LJ- 
ni:J posunęliśmy się za niemi, ieno palasze w 
ręku Iłlaiąc, a ci La pomniawsz.y nabimć, a fh'u- 
gi i niewystrzeltł. tyI' podali, i wpadli n:! wszy- 
stt..
 l\Iost..wę, która w br:llnie obozowćy zosta- 
ła, \V sprawie i pomieszali ich 'UJet. StraCIwszy 
serce l\1osk wa pll'rzchać, i ucit'kać w Oboz po- 
spoi'u z Niemry poczęli, a my na grzl)Jt'tach ich 
iad
c, nic 11 \tramy obozowey niewzIąwszy wstrę- ' 
tu (choć strzelców brl'o kilkadzit'siąt tysi
('y, 
którzy naymnićy nie szkodili nam z 1aski Bożey:) 
wpadliśmy do obozu ich, a ci widz
c że i tam 
nas zbyć uiemogą, dziurę w kobylinach obozo- 
wych uczYniwszy, pierzchać z obozu precz po- 
czcli, i w oogach ratunku, i o
hrony zclrowia 
swego szukać, i tak zWJcięzonych iuz Pan nóg 
zwycięzcami uczynić raczył', gomli
IlIY ich na 
milę i daley. 
Wracai
c sił-; z pogoni, iuźeśmy rozumieli swo- 
ich zostać tryulllflli
cydl z wygrancy potrzeby, 
aliści ostalli konnych, a pil.chota wszystka, 
strelcy, i c1rlopstwo, co wobozie zost:.It, gdzie 
i HctlJ1an ich ieszcze teź byt, iako nayprędzćy 
ohoz, (po ustąpieniu naszym z niego) obwarowali, 
lll.iury wszystkie za-l'ol.yli, i strzelcami w kalo o-. 


I 
I 
...........
>>>
( 37 6 ) 


sadzili, a do nich z lasów pobliskich, co się by- 
li rozpierzchneli, ci znowu się knpill, i oboz 
znowu zmocnili. dZiał polnych J 8 lUai
e li sie- 
bie, prl)'Stępu zewsząu ku obozo\"i hronili. 
:Niemcy teź w swoim obozie, piesi. i raytorowie, 
CI którzy omieszkali do tego skrzydI'a. cośmy ich 
przepędl.ili z :Moskw;A pospotu. niemnićy si'ij 
trworz
 iako i Moskwa, a zwłaszcza widz,!c 
iako ich pobratyńcowie dotrzymywai;!, i im 5-1'0- 
wa, i nam pola, wrzaw:. między uiemi pow5tata, 
niechcąc (Buźćy hydż przy Moskwie, któ.")'m 
Pontll.J pozwolić niechcia'ł. c1ługo ich na sobie 
trzymaiąc. 
Zastawszy my swoich iuz wkupie, za pogór- 
kiem nieco od obozu Moskiewskiego. z siad,t.zy 
z koni, a w ręku ie trzymaiąc. i samiśm)' toź u- 
czynili. dla ufolgowania i sobie, j. koniom po 
lak wicłkićy pracy, mai
c i od nieprzyiaeiela 
pokóy. N icdość m:Ji
c natym Hetman. a Cł1C
C 
nicprzyiaciela znosić do kOllca, chci.rJ z! ył'u na 
oboz niemiecki uderzyć, I{tóry był snadnic}'szy 
do wzięcia, nii.li :Moskiewski, a interim Niem- 
ców co raz po dwa, po trzy przybiega, przeua- 
iąc się, a złą nmyin:) coraz, że i wszyscy chc,! 
si,. zdać na .f'askę Hetmańską, a w tym kilka na.. 
:kie ich razem przybicglszy to
 powJ3dai
. Het- 
man chcąc pokusić z niemi kontraktów, a wol:Ac 
:nieprzyiaciela niemi znosić, nizeli &zablą, roz- 
kaza-ł trębaezowi tr'ibić 1 aby sifj; mogli znieść z 
sobił ola rozmów, owi barozo l'adzi pozwolili, i
>>>
( 377 ) 


c
ęść niemał';, ich do Hetmana przyieeha-la o 
przeszkodzie icno od Punlusa powiadai:Jc. Pan 
Hetman zatym s}'IJOwca swego P. Zół"kiewskit'go 
Oboznego Kor: i P. llurski(
go. ,ltórzy róznc ię- 
zyki C'ucłzoziemskie rozumie", oh
uiwa wys'hrł do 
l1ich nakonlrakty, a mianowicie do })ontusa złym, 
przypominaiąc mu Przysię£\) kilkokrotn.
 jego, 
ze z Królem Polslim nigdy WUlOwać nie miał , 
i to mu obiccui
!c. jeśli się zda na 'laskę K,'ó- 
lewsk,! przeprawić mu ten grzech, i do 1"ask 
pa'Jskićy znowu przywieść. Vunlus nato dał si\j 
poci
gnąc, z tó! kondycyą ze kto bęrlzie chiał
 
aby mu wolno hy-ł-o uiechać ku domowI, w tym 
P?szle do nymitra Szyskiego l\loskicwsklt'go, 
Hetmana z tym się dcklaruiąc, źe JJuźćy woy-, 
5ka swego iuz nicmoze l1a sobie tn)'m
H
, ahy 
on raJzi-ł o sobie a ow I('rlwo to usl)szaws7Y 
wpacHszy na 10.011, i kto ieno m6gł' tak prCj:dlo 
z nim z obozu uciekali ku Moskwie, a pic('hota 
wszJstka. do lasów pobliszn)'('h, straz nasza 
krzyknie, że Moskwa iuz ,ucicka z ohozu, (Jo- 
piel'O;' w pogoń za niC'mi, gnaliśmy ich na n ił 
..& alLo 3 więl'ćy w pogoni ich pol('gi'o, aniźeh 
na placu. \" ra('aliśmy lUZ pod wieczor (lo swo- 
ich, zostaliśmy lUZ i Niemców wsz)stkich, U 
P. Hetmana, i obozy olmdwa r07SZal'panc zosta- 
liśmy: tez na mszą. i Terleum laurlamlls spicwa- 
iąc, podziękowaliśmy za tak wilk
. a niepowie- 
dzianą ł'askł.j Naywyźszemu. Trupy P. Hetman 
z poboiowiska swoich zwłocz)'u dIJ kUpy l"oLka- 


I
>>>
( 37 8 ) 


za1', i Cu celnieysze iako towarzyskie, fsob,! 
wziąśt: rozkaza'f, a drugie tam pogl'Zt'ść. Tuwa- 
rzystwo postrzelane ranne, iednYl'h do kardy 
swoićy, drugich na no)z3ch Ilw;dl.Y dwoma 
lOllmi nieść do obozu z sohó! rozkaz.1ł, mało co 
ł-onioll1 wytchnąwszy, a mc I.aymnicy niciedz,!c, 
ruszyliśmy sifJ nazad ku swemu obozowi, a 
Niemry z nami, i o zachodzie sł'0I1(';I hylisrny w 
ohozie swoim, mil Ił odtąd gdzie potr.lt'ba byfa. 
O tJm odchodzcniu lJaszym na Czat,;:, :\loskwa 
w Ostro:l,ku, z \Vohliem naymniey OIl'wid/iab. i 
lcdwoby się byli niF'rczclwowall na oboz, iakoL 
sami powiadali potym, by mieli pcwn
 wlado
 
, , 1 ' 
1II0SC O( c)'scm lIasu'go. 
I'oo Ostro
- Nasz) m kazano na harc pocI Ostro/.ck nic 
kiem. z siadając z koni, Moskwa ścierał'a się dnźo z n3- 
mi, a nic"lerz,}li temu dlOclaszmy powiadali, 
ZC \\'Oysl.o ich iu:l. rozgromionc, i odsiec7Y nie 
będ
 mieć aby się zdali, az tymźe N Icmcom 
wSLystkim rozkazał P. Hetman nast
pić pod 0-- 

tro/ck, których gdy oLaczyli natydlll1iast im 
serce upadlo , i iu
 ie1i prosIć do iutra na roz- 
howor. WlokI'o się dni kilka, aż w Piątck prze- 
branych boiar koni 1,00, z W ofuiern z Qstroźka 
SWf'go do obozu, i namioto\V I1ctmańskieh, przy- 
iechali "on no , i tamze wszyscy na imię KI'C)- 
lewica Jl\Ići WI'adystawa przysięgę oddawali, na 
noc znowu do swego obozu odiechali. 
Nazaiutrz JP. Hetman j Ry('erst\HI KOnlll1U- 
l1ika kom 1000 z Jmości'l pod Ostroźck przyic- 


........
>>>
( 379 ) 


dlaliśmy. tam ze pM'bmi wychodzili z Ostro;'.- 
ka. podd:ulstwo oddaiąc az do naymnip)'Szego. w len
Za! 
dl Ib "' , l . l T l S
uyskl zlo- 
wsz y scy: a Ol lerama P rz}Sląg Ol me l ze!.;";1 " C 
. . 2,ony z aro. 
JP. Ht'tman. Rucklego Szysza, llobowsklego. sIwa. 
Dohromirskicgo, i mnie czwartego, niebawiąc 
się tcdy na tamtym mieyscu, ruszyliśmy Sl
 ku 
Stolicy. ze wszystkiemi, to iest, i .Moskwa ('o 
prz}'sięgali. i Niemry, zaledwie w mil kllkaśmy 
byli, alic przypadnie Moskwa (10 P. Hetmana 
z Stolice, ?e Cara '" asila 5zuyskiego poslrz)'gli 
w Czernce, i Dymitra z J wanem bracią iego ro- 
(1zon
, za przys'l'aw't dali, a nas czeka i:! z ocho- 
t'1, i chcą Królcwiea wziąść łla państwo. 
Unia 12. Julii pod 1\Iozaysk przyśllśrr.y, który 
był Wilczek zdl'a}Ta :i\loskwie podał. a sam clo 
Stolicy ziechał, ale nas tam wdzięcznie przyittto, 
i podkali Popi według zWYl'Zaiu tamtego z Swią- 
tościami i Chlcbem z Solą, tanll'śmy tydzit'li zo- 
stali, co dzieli z Stolice l\1oskwa, z nowin.lmi Hct: Zól; 
. r' . ł c . r ! ' ciągnie uo 
SWleZe1Jl1 przYI)'W;1 'o, ze lUZ cze 
al
 z otwarte- . 
. ' " . I . . Stolicy. 
mi bramami na przYlsclC nasze. PO\\'0 I lednal, 
P. Ił\'łman idąc. pl'zvsliśmy pod Stolic
 dnia '1
 
J lilii i w mili ohozem stancJi. 
Impostor w Kałudze, wiedząc o \Vygram
y Salnozwa- 
bitwie naszćy i o tym, ze Szuyskiego iuz l\Jo_nie
 zKalugi 
k I d ł - ł . r l 'akzezJancI 
s 'wa (O l\Tanasteru a 'a, pospieszy Się teL poe S . h S 
. . . _ , . apu' ą ta. 
Stolic\; z Kaługi, I stanoł z drugley strony Mo "t;"sw; Boia\' 
skwy w mIli, z Sapieh:l Janem Starost
 Uświal. Lyly za Kn) 
skim, W :Moskwie rozerwanie ucz)'Ołł, bo pospól.lewiczcm p(1 

two iCfTo chciato ą Boiarowie K..ólewica. Na- spólstwo 2, 
t)' Sam07.\
.m 
C
. 


......
>>>
( 380 ) 


.z:tiułrz Boi;łrowic z 1\Ioskwy od słal"!\zych przy- 
iechali do obozu, do JP. Hetmana z Iym, uby 
ł-uprom z towarami i źywllośc:i;! wolno hyło przy- 
ieżrl:r.ać do obozu, a nam tego i pOła'zeba było, 
mieliśmy potym z)'\\'Oości dostałek, i samym 
nam w Stolicy wolno iul. hrlo hywać, dla po. 
tr'7.eb, a zCal'zykiem zawsze (h'alę miewali. 
Po d'ługidl sJo"lch w Stolicy, lIlusi;rtl Czen) 
pozwolić z Boiarami na Królt'w;rza Hlc
i \Ha- 
clp'.'uw:!, za pewnł'mi kOlldycyami, kt{)I'(
 nay- 
.sł'ównif')'sze te hy-I)'. 
I. NaJprzód aby wiara ieh niwczym , a ni- 
wczym przeszkody niemi".':!, i oumiany. 
2. Aby Królewicz J.i\rći wial'J Ruskiey 7ara- 
2em zost;I'I', a inszych Wlal' ally nieprowadnIlo, 
do J\Tm;kwy, :ile lę londyrH zl1lósl' JP. JIdllJall, 
mówi'lc: źe pan mł'rdy pochopny do wSl)'stkie- 
ł
O, 'bcllo pr1.yparlllle do wiary, kiedy UlU Pan 
Bóg (lo scrra poda, a wierność waszą. i mi'Iość, 
i SlCZt'I'OŚĆ ku soLic obaczy, na czym i oni 
przestali. 
3. Aby C:irzyka zaraz pospołu z niemi zno- 
sili, h)'l'o i więcćy :lle pominę tt' nayrelniey- 
Władyslaw szc byty stalle-ty. Tamźe z ohozu Zarucki, lłó- 
Obrano ry hyf pod SmolC'ł1sk do Króla JMći przyi{.cha-ł 
z Carem Kazimowskim, ohraziwsł:y się na Het- 
mana, źe mu pod lteimcnt lliedaJl\Ioskwy, co sir;j 
garnC"I'a do Krdlewicza JMći, ale Sołtykowi, mł'odc- 
mu tam cz'J-owleJ..owi zacnemu tam u nich uciekł 
od nas do Carz)'ka 'fi śród Lialego dnia, a po.-- 



 


.. 


\
>>>
( 38 I ) 


tym Carowi Kazimowsl-iem, sam P. Hctman PO- Przez nie- 
I t I . .1 ' C k L . I dzid trwa. 
ZWO I Olhel' )ilC ul teguz arzy a, o tam nmr ' I 7 . 
o przysll
- 
syna swego. 'sanie. 
D. 5 Augusti Boiarowie zgodziwszy się z nami 
na kondycye, puyieł. dzierl i mieysce do odda- 
.. wania pr'zysiłtgl K.'rólewicowi: w pói drogi od 0- 
})OZll do stolice, tamze namioty rozhiwszy, sta- 
wili się, i przysięgr; wykonywali z obu stron. 
do stolicy dla odbieral1ia przysi;H
 z noiarskich, 
i pospolstwa, l\Ioskwa z pośrodku siebie nazna- 
czyła kilku, a P. Hetman z woyska kilka zołnie- 
nów, i tak cał'e niedziel 7 t3 pr'zysięga trwała. 
Na każdy dzieli oprócz niedzieli, a uroczystego 
święta że czasem H. 10. i 12,000 na dlieri ich 
przysi\;gało, więcey nii trzykroć stolysi
c:y w 
s:uney stolicy przysittgło, do zamków wszystkieh 
j prowincyi tcmu P:lJlstwr; przyleglych Boiar'ów 
rozesłano, aby przysi'tgi odhierali ha Królewica, 
j tak w ćwierć roku w5zystka ziemia Moskicw- 
ska, oprócz Srnolerlska, a t)ch 2aml-ćw co Pon- 
tus był obleg'ł, których potyrn byl' dostał, iako 
Nowogrod wielki, Psków, i inszych tam przyle- 
głyeh kilka. r 
Zima iu
 nadehO!łzi'ła, po uspokoicniu z 1\10-, 
skw
, trzeba by,to woysko położyć po leźacl
" 
nie zdaio się Jmci Panu Hetmanowi, ahy w 
stolICY mieliśmy zost,.ć :ile dla zhytków od na- 
szych, którcmi rozumia.I' źe sic Moskwie na- 
przykrzy, (co potyrn lak b
"ło) ale ze si
 in- 
5'zym zdało, dla Qchchnallia Moskwy pOL;vohł 


\
>>>
( 3łh ) 


I Pan Hetman, 1\Iozaysk iednak i llorysów osa- 
dziwszy swemi, gdzie Pulk swóy, Pu-l"k Panów 
Strusów naznaczył, po wykonaniu pl'zysięgl od 
Moskwy, czyniąc dosyć komlycyi (lo zUlcsieuia 
Carzyka, d. 26 Augusti ruszyliśmy się z obozu 
Carzyk s
ę ku samćy stolicy. Tamze Moskwa bramy odem- 

oolzlc nic l . , 'J k " 
dlce bankiet ł-ł1
!WSZY, przeJ; mIasto Ilas puscna z woys lem, 
idary Il(
t bo 01.01'0 daleko było obieżdzać. Ale Carzyk 
IJIftnslde ł .. ki I K I . " I ' , " 
. postrzeg Się, urle" (O a 'Ugl, \\'rocl Ismy sJ(
 
nic nie sprawiwszy uazad, podawano mu tez 
kondycye te, aby sil,; pokl'omł K.'ólowi Jmci, a 
przestał' na ekonomii Gl'Odzil
sku
y. albo Sarn- 
hOI'skićy, niechciał , co z iel;o gorszym by 1'0 , 
boby z pokoiem III O g-t i do tego czasu ieść 
chlcb, czego mu tam nie P0I.WOIOIlO, za- 
warIszy iul zgodę statcczme z sob
, i przysi«r- 
gę stwierdziwsLY, prosi.t JPal1 Ht'tman 29 Au- 
gll
ta lloiarów z stolice wszystkidl celnieysL.ych 
do siebie, do obozu na bankiet, których zna- 
mienicie traktował, a przytym ka/.clego z I1Ich 
udarowa'ł, koni, rzędy, pałasze, szable roztru- 
chany czary, nalewJ..i z miednicami taHe nie 
tylko swoie oehędostwo własne, ale i u rotmi- 
strzów i towarzystwa lIabra\\szy im dawał', :l.C 
naymnieyszego darmo niepu
ci'ł, kosztować go 
tcz to musialo. 
n. 2. 7bris viceversa l\Ioslwa zaprosi-la tcź 
Pana Hetmana na stolic\; na banJ..iet. Kuiai 
Mścis1'awski natenczas Prymas, bo zacnieyszey 
fallulii u nich uie było, lCl1l.c spl'awowa'ł ten 


I 
i 
I 
I 


f
>>>
t 


, 


I 


( 383 ) 


hankiet, bytem i ia z JPancm Hetmancm. falU
 
ze nas wc trzech izhadl Clf
stowano, potrawy 
sposoht'UJ !\Io!'klewsl\im l'oLionc, między któremi 
nic nil 'się nil'pmlou;d'o ieno l'iasta kt(Jre na- 
kszta'h fr.l(u'uzJ..lC'h, mai,! i inaksle, miody zaś 
rozm:ute cia "'ile, coraz nalci'l inszego, daiąc 
znać "e tego nlllogo w Carstwie, nasi zaś pro- 
sili pilno, aby któI'ego koh\,ick chcąe ieno ahy 
nie mil,;sza'
c icdnq
o dawano. ho chcieli so- 
bie pOdpiĆ, nie mogIi tego na nich wymoc, da- 
rował potpn Hetmanowi sorok soboli niC'prze.. 
dnieh, ł'Otlhlstrwm po parze jeno. soboli dla sa- 
mey \'ugarcly ieno, ab)' si
 nie ohracala Mo- 
skwa. prlyill1owano w uekorno z my
ltstw:(: P. 
Hetmatlowi dał białozora, i psa do nicdzwledzia, 
ale go pierwey nim szclwa-l' na podwurzu. 
zatym oclicchaliśmy do ohoZIł pospolstwo prze- 
cie nil'uspokOlI'o si\; h}ł'o, choć po prz}'si\;dze 
i l1IelIla
'y z BOl3ry wszc cli byli rozruch, chc
c 
odmiany w Panu, ale utarło się, zlc do czasu. 
Dnia 5. 8ln'a. Za następ()wal1lcm zimna, gospody 
na stanowisko rozpisywano, w stoll(
Y WOJska, a 
po iednemu dwol'OYoi na rolę. 
g- 8lms. PotJDl west.łiśmy cicho du stolice 
zwin'Awszy \VsLystkle chori
gwie nieznacznie, ze- 
by niewiedzla-fa .Moskwa o hczuw mał'ćy woyska 
woyska nasLego. 
I la. 
LrlS Pr'lystawstwa rozdano na woysko; 
za zgod
 Boial' we stu 11111, i daley od stolil
e, na 
moi
 rotę dostało sifd dwa gl'ody, Suszdal, i Ko-
>>>
. 


( 384 ) 


H 


stromie, mil 70 od stolice, tameśmy rozesbli za- 
raz towal'zy.stwo z jJacholikami, dla wyhierania 
źywności, ale n:łsi iako s
 niepowści:U;liwi nie 
!ontentul1c si'.;, ze pokóy mamy od nich, tak 
solne bcspiccznie poczynali, ze co SIł.! komu po- 
SWlwoJa na-dnh:łI'o, i u nayw:ększego Bojarzyna, :l.Olla, albo 
5z
-dl!H1 . . , , 
kwat
l'at:h cork:'!, brah JC gwahem, czym Slł.j wzruszy1a Mo- 
skwa hardzo, a mi:.ł'a czym za rrawdę, za per- 
swazH nas7ych aby się tćy swawoli mogło za- 
LleZeć, post:Wili mm piellił.j/.n
 stacN po zł: 
'30 na JWI), a sami iuź PI'ZCZ swoich z gorodów 
wyhU'ł":łli pos'hulc(nv. 
Swyski co był Carcm picrwćy do l\Ianastyru 
W stolicy brł dan za przystawę , a poty," do 
Troyey Lv'ł z
wicLion, z hraci
 ohicma. 
Pos-l'ow;e od Moskwy do Królcwica Idą Gali- 
czyn Wasilj, Sakim Fila t'e t patryarcha hy- 
wszy. 
'Zotkiewski JPan Hetman tcz z Moskwy do I
róla Imci 
J;ab
aw
zy odicch'I'I', regimcnt złeciwsl.Y G,!siewskiemu A- 
Carow JC- J .1' , t L S I' J 
dzic do t'xanurowJ, sam WZI'! z sou
 LUYSI\IC l wszY- 

moleńska stkich trzech, to iest, Cara, i dwóch hraci ie- 
do I\.l'óla . ' J I ł ' I K ' I . .1 S I ' k ' 
Crlisicwski go , I O( (a u: l 1'0 OWI pou . mo ens Im za- 
Zboró
scy więźnie. Te pu'ł-ki na stolicy zost:łli , puik ZLo- 
zoslah w k . . d C I ' l ' I , t 
!loskwie. rows lego, co Się 0_ arzYl\a z usz)'na o ImCI 
do l\.rllla, pul'k Kazanowskiego, eo z Królem, 
pn1'k Weierów teź z Królem, Niemców 6000 
którzy po potrzf'hie KJuszyńskićy do nas sifJ 
obrO'lli, pod spraw) 13orkowskiego, wielkicgo, 
pu'łk G'lsiew!klego leź z Królem a ci do !\Io- 


........
>>>
. 


( 385 ) 



aJska się tbrociJi , aby go
ciniec do przeiechn- 
Jlia naszym wolny by1' zawsze. pułk Hctmań- 
ski, i puJk Strusiów Ihiewiczy manast)T, który 
w cwierei mili od !".tl"Jlicy le:!y, na gościńcu pol- 
sJ..im, ze iest potęźny i obronny. rot li z puł- 
ku Cosiewskiego na nim po'I'ozono, rotę IlIuskie- 
go. Iłrcczynin
. O:;z.uiskicgo i Katowskiego. 
Zabiegaió!c z1'emu przed czasem, za rad'A no- 
iar nam źyczliwydl strzelców 18,000, którzy na 
stoliey zawsze lH'zy carze mięszkai
c korm, i 
spiźamie Carskićy luicwaią, i natenczas ze lam 
mięszkali rozprawa' P. Gąsiew
ki po gClrodacb 
w rzeko mo (Ha nicLespieczelistwa od Pontusa, 
:JLy tam mieszkali, a tego nam pilno byto trze- 
ha san_ym, zebyśmy uit'pl'zyiacidowi potęgi 
u I11nie
'szyli. 
Tę
kllo ich lUZ byI'o z nami, jeno dwie nie- N

spokoy- 
] ' I ' . I ' I . I / 1 I ' noscnaszych 
( zle I lako mog I z )
'c a pl 110, zamys a ł trwog w ltloskwie. 
nęste bywały 'na nas w ruieś('ie, ze po
, po 3: 
i po ą razy na dlicl"l do koni, i tak ledwo nie- 
zawsze Iwuie siodblOe musieliśmy. miew:lć.. 
Zy.wJlości dostatl'k widki za pit'ni
dze miewa- 
Iiśmy, i talllze rynków I q gd lic z osobna na I..a- 
żdym cze
o if'no pOh'zcba h
'ło dostae na kaźdy 
dzieli. Lo targ zawsze ('o dzicll. rlemicŚluik wsze- 
Jaki wyśmienity, "ardzo doln'y, :l tak dowcipny 
ze cllOĆ ł'Zego Jako źpv nicwidzia1, nie tylko 
rabia-ł, tedy za weyrzeniem pierwszego razu u- 
czyni tak dobrze, iakhy na tym wrost, a 
wł'a- 
. sze1.:l Tureckie neczy, iako czołc1urv rzę(ly, sig. 
TOM II. . 
5
>>>
( 386 ) 


d
a szablE' zi'otem nabiiane rz
czy, nie inaczćy 
iako w Turczech sall1el
h trafiło się te" Lł.;d;,c na 
straży u icducy IJł'amy, rota Masehow!kit'bO, w' 
kt(')f(
Y' na po'zcic iedne
o hył niel:\klś Hliliski 
tenze ulawszy SIł.; strzeIi-1' kllka
roć do olu'nu 
na)'świ
tsz(;y Panuy, który hyi' na ley bramif' 'w 
murze wymalowany. o co skarga przyszł'a, prlcd 
P. Cąsicwskil'go, od Boiar: osądzono go w 
ole na 
śmICt-Ć, i tak I"f
ee po u('inawszy, Iła stos (h
ew 
przed tąż Lramą Zi'O.lOIlY, włozono go na ogień 
i spalono. 

4. 7 hra . Prlyszt,V nowiny do stolicy. Zł Ca- 
Carzyk Z3- rz)ka który b
ł na K:rhulu zahito w polu za za- 
bity. ilcem. Ilłciakiś Piotr U rusów Tatarzyn kr7.czony, 
tey nowinie niewypowie(lzaanic 
Ioskwa racJa, ho 
Moskale:z  , 
nit'cierl'li- lUZ pOlbyws
y tamtego mcprlYlaelCla na klore- 
wi.'ni nie- go się 0bl
dając. na nas me tak śmiele nacic- 
]In., bv\\a- r eJ . ... l k " I 'l ' 

ieon \Yła- 

I I nplero 1U:t. wsze a !Clllt sposo IY zamp ac 
d
slawa,l'fI- zanf"t., iakoby nas mogli zLyć z stolicy, przy- 
I r lni,'cPlli l od C'zynę tych zamysi'ów swych kład
c nicrycll'I-e 
..Irynf'(' 'Y 
do I
UIIIÓW pl'Lybywanic Królewica na p;uistwo bo oni inte- 
ii
 mai.!. r..gumn nigdy nad trzeci dlleli nie m:ewali, 
do lego z;u'hodzrty ich te wieści ze Król sam 
na palistwo 1I1Iai'byclź, a Ule KrólewIc , I a!'y tym 
grontl}wniey zamysłów swych poparli i oraz 
wszysey się zpot't
mili: Patrynrcha nalenczas 
'W stohcy potaiellmie do wszystkich grodów ro. 
zesłał' listy, dai'Ac im rozgrzeszenie od przysięgi 
klórą K('ólcwicowi czYUlli, a napominai
c pilno 
:łby Się do kupy garhcli, a iako nayprttdlćy do 


I 

 


......
>>>
I, 


! 38 7 ) 


sfolicy sir,; stawili i o wiarę chrzcściańskl! gardł, 
i do.;l
tkÓw sWJch nie litowali. czy lUĆ z lIie- 
»1'lyiacll'lcm hlón'go iul. po\\iaJa po większey 
CZ':SI'I mamy w ręł-u. a tego kicdy zsadzieUl z 
kark()w swoich, państwo od' wszysll..idl ('11thrów 
uwulnll1ł. .'ozlewame krwic chl'Ześciańsk,ey u- 
Sr:1lflrZem, woln
 ełckcy,! na Cara b
cl
ie'IlY mieli, 
ktl)!'t'go ze krwie 6wuićy hę(b.iemy wolet. obrać, 
i hYllź pewni nienaruszenia wiary chfleściall- 
sklf\y. w k tórey iest zicmia statecznie ugnmto- 
waua, a tuźeli z tego 'l'acilłskiego rodu przyi- 
ruuwać Cara, którego nam gwailem w nie tkaią, 
za ł-tórym upadek wszystklcy ziemie, i narodo- 
WI naszemu, a rozoranie chramów, i wiary chrzc- 
ściańsk,t'Y tui; w tropy idzie. 
Doszły nas te' nowiny od Boiar nalU życzli- Przeięty list 
Wycll, kf()I'zy acz szczerze z nami postępowali .Patryal'cLy. 
alC' aby o Iym p('wnie'Ysz=! wiadomość wZl:
Ć roz- . 
kazano WaszczYllskiemu W 700 koni iść w zie- 
mlC, dnia 
5 Xbris dla ięz)'ka ).,'ol'y aUfenfyki przy- 
uios'I' nam, poymawszy j('dnego kursura z lista- 
mi PatrprSI.Cmł, dopieroz trwoga musia-l'a na 
nas przypasć, po wzi\1('iu pew1łćy wiadomości i 
iU1- mllslt'h
my potęimićy, i ostroLnićy we lnie, 
i w nocy straz odpl':lwować ni}, przedtym, w bra- 
rDóU'h WOZI.)W sfrz;ls;lI
c, ieźeliby armaty iat.ićy 
niemieli, bo byi zakaz w 6toliey aby źaden mie- 
,sZl'zanm pod carrH'em nie śmiał U siebie w do- 

 ' 
mu ruśł)l('e chować, ale aby i;ł do Cesarskiego 
$arbu oddał, i tak sił.; 711aydowało p:l'łuhic, ial..o 
..
>>>
( 388 ) 


długie, i wielkie ruśnice polno nalotonycb , a z' 
wierzchu zbozem iakim przysutych , to się od- 
dawało do G,!siewskiego, i z ehłopy, a on ich pOlI 
lud kazał' wraz sadzać. 
Uoku 16... na świ
to Bozego Naro,1ze
ia., 
\Vielt..i konkurs ludzi tam bywa, a trzy K.róle, to 
iest na wodokrzczenie. ieszcze wlęcey. Lo ze 
wszystkićy ziemie Uoiarowie sit;; zLierai1, lila tak 
\Viclkićy ceremonii przez samego Patryarchę 
odprawowaney na r,tece Moskwie, gIlzie ot..o'I'o 
przer
b1i szranki poczynione, h'llL.ie zatrzymy- 
'Wai
, a maiestat Carowi ocłu;!rlofnie, i koszto- 
wnie tamze przybior;l, klóry się niepoma1u de- 
lektuie na taki dum ludzi patl'Z
c, l.tóryc'h hy- 
wa (iako ci powiadali, co dostatecznie wialIo.. 
mi) po 3 i q" kroć stotysi\;cy, co się i na oko 
widziało, acz nietak wicie dla rOlerwaney ziemi 
alu slb przecie i pod taki ziazd mysIiIi z nami 
zacz,!ć, i zmianę: nasi si\; postrzegl'szy o ieh za- 
mysl'ach, iuz nie stroz
 ale \Vszystt..im woy- 
skiem byli w pOgotowIU, iak do potrzeby. Prl.
d 
DOLym narodzeniem począwszy, aż ilo krzcze- 
nia, nim się roziechali, i we dnie i w nocy koni 
nierozsiodływai,!e, co oni zobaczywszy, zatrzy- 
lUali sił.j z to} radą, na inszy sposobnieyszy czas, 
tJsla,vna 0- bo nas chcieli w spi
czki pobrać bez szkody, 
strozność 5woich, trudno Lył'o bespiccznie Się wysypiać 
naszych w , 
o«:zasie 3.lr. b ęd'lC W posrodku nieprzyiacicla tak okrutnego, 
i potęznego, z k}cI inszćy nadzi(i wyiścia nie- 
mogliśmy lDie
, ieno D1\;znie rfCk:ł z nieprzyia- 


--
>>>
( 38
\ ) 


cielern czyniąc,.-przy will.toryi z '''oli naywyłszE''' 
go, i przeto! wszyscy na tak ez
ste trwogi 
(kt{)rych przez 1Licli 4 i 5 bywa-lo razy) na tak 
g
slą straŹ W koley pl'zypadaiącą, bo potężna 
bycli musiała, ił woysko me wielkie, ile w tak 
ciłi
ką zimę. Towarzystwo wszystko ochotne 
było, bo kaźdemu uie o czernień szło, ale O ska- 
I'ę c:ał'.!. ' 
W rozmowach z niemi nasi zalecali im wol- 
ność, aby się z ndmi spoiwszy teyze nabyli, a 
oni po prostu» wasza wolność wam dobra, a 
)I:\sza nip.wola nam, wolność bowiem prawi woy. 
:;ka swawolnI! iest, n zaś tego niewiern, ie u 
'Was moC'nicpi chudszego gn'i;bi, wolno mu 
wzi;IŚ(
 chudszemu mai'cJtność, i samego zabić.. 
a przez prawo wasze dochodząc sprawiedliwo- 
śl'i, powlecze się lat kilkanaście niż doydzie, a 
na (ll'lIgim nigdy. Unas powiada naybogatszy 
Boiarzyn, naychudszemu nic uczynić nie moze, 
bo za pier\Vsz
 skargą Car mię OlI niego opro- 
ł\ta, a iesli sam Car iakie mi bezprawie uczyni, 
to iemu wolno. iako llogu, bo on i karaie, i 
żałuie. nie tak mi iest Zal. iak od swego bra- 
ta lo cierpić. Kiedy lOnie Car skarze któl'y ie
t 
wszystkiego świata 1anem (bo oni tak rozumie- 
i
) ze monarchy wi';!kszego pod słOlleem świata 
niema, nad Ich Cara, i 
aden mu wydołać ni- 
gdy nie może i przeloź go nazywai
 samo pra- 
wiedność. świetło ruskoie. 
. .Aliści we wtorek zrana ieszcze drudzy mszy
>>>
( 39 0 ) 


S. słuchai
 a w Kitaygmdzie zwada się z3czcfa 
z l\1oskw,!, tego twierdzić uie mogę dobrym 
sumieniem, kto zaczo-f, ieśli z naszvdl, albo z 
l\Ioskwy przyczy.na, ale hliźey tego ze nasi da- 
li p"zycZYIl
 do tego r07rudm, uprz'!tai;lc pilr- 
,vćy w domu, nil. drud".y nast:wią. Źalll\vl(
d-I' 
:któregoś podobno, a potym iuź b:lInować tru- 
dno 11)'1'0. dadzą wiedzieć Panu Gąsiews"iemu, 
źe si
 iu" nasi ścieraią z l\Iu,;kw:!, wypad'} na 
Jlllnt w Mo końcu ahy hamowa-l' których ze iuz trudno hy- 

kwie i. 1 10 --1'0, a trupa uie m:d.o pad'l'o z strony ich, mUiiat 
;tar. im dać pokóy 
.cb'y ill
 kończyli zaCzt;;tą rohotlJ 

9.l\Iarca we wton-k wielki, nayprzÓ(ł sił.; wSZ(,ZC'- 
i'a 'Iida w J(itaygrodzic, gdzie pr\;dko luci kupic- 
cki targowy wysiekli, ho tam kramów samydl 
było 40,000, w hialym łl1U1'ZC pot
l.ni nam by- 
i hardzo, bo posada wi\ibz:ł, a lud bitny, elLia- 
tek polnych wnet z Laszt dobyli t i w ulicach 
zasadziwszy, parzyli naszych, my co się do nida 
z kopiiami pomkmcm), to sił: oni wnet zanu- 
cą tamą, w pogotowIU sto'ty i'awki klosty drew 
maiąc, my .znowu ehcąc ich od tych fortelów 
wybawić 
 to poczniem wrz('kOhlO ustępować 
nazad, a oni w ręku to wszystlw maiąe za nami 
post
IJUią to wnet ulice wszystkie :larzUl'", a od 
tych tarasów z rusnie bili, :l.cśmy im nic uczy- 
nić nic mogli, w pogotow
u z gonni wsz
dzie.. 
z okiell to z samo pałów, to kamiclłmi, to drą- 
gami przez dylowauie nas razili, i iuz nas to 
"' iest iazdę, ku Krym-grodowi prz)'parli hJ'li, ale-
>>>
l 3
 r ) 


,
my lila piechoty rzucili, do Palla Gąsiewskiego, 
których nam na posiłek przy pacHo 100 ac'z 
w7ględcm woy!ka nie- przYlacidslm'go, bardzo 
s::łby posiłek, ale iednak i len nam h)'ł polrze- 
bny, ho przy nich. i nas cz
ść koni SPU'SZ)'wszy 
się rozruciliśmy ich sztalllety, iż llIuSll'h plC- 
rzhac
, ale iednak tY'nf'śmy lliew)"graI., ho oni 
ZJlO"U prl}sledł"szy do sprawy, armatą nam har- 
dzo s7kouzili, a wszędzie ho
my na C'7\\'Oro, 
albo na pił,;cioro z :lit'mi SifJ byli rozerwali. 
wo- 
!i ciasnym ulicom, i tak bf.dl'IIJU niemal było 
znoyno od nidl, rady
my sobie dać i llIemogli, 
i nit'umieh, aż ktoś krzyknic', ognia, (gUla, pa- 
lic domy, zapalili paehoł.kowie dom iecłen któ. 
I'Y Się i:]ć zadną miarą nie chcia'l', wierzę ze h)t 
zaczarowany ogiel), ho i drugi, i tr7.e(
j, i 10 
raz było, to wi
c zgorecl.ym podpalalą , a dulU 
cały, az i smal)" dopadli prz!,.',1ziwóI, 'I'uczywa smol- 
ncgo, tez ledwo ogicli \\'wicc'lli, a drudzy na 
drugich mieyscach leź ogiel} pokl:Hlali gdzie kto 
mógł', iako też ogiel} wzioł' 1II0C swoią, a wiatr 
od nas popędzai' ku nim tak ci ieh z fortelów 
ich zraził, a myśmy za pgniem post
powali za- 
tym no(' nas rozwodziła żeśmy ustąpili do Krym.. 
grodu i KitaYiSrodu, wszyscy, iam mia1' stano- 
,visko w bial'ym murze, ledwo co mi większego 
w)'chwycono do Kryngrodu, a wszystko c1iahel 
p
bra1.. iedno poszarpali, a druglC pogorzai'o, i 
:l)'\\'OOŚć wszystka w niwecz. 
. Ul'ad7.ili tez, aby we środę wyszcdJszy miar
>>>
( 39 2 ) 


sto wszJsko poki się ieno l110ze l:Jsiqllz, i tak 
Wychodz1! godzin 
 na dzień wyszliśmy, we śrzod';j po- 
nas.i zosia- zegnawszy się z km i, co na zamk:lch zostali, 
WUląC tych.t I . . ' '.1 .. . '.£" b 

o w zamku.ma"J,! na( Zlel'.1 m:lI'! Wlu.llC'C SUJ JU;(ó Z so ;l. 
Wyszło Niemeów z nami 2000 usarz
 teZ nasi 
pieszo, oprócz 
 cho"
gwie na konial:h, moia 
pod któr,!mem sJuz}"ł', gdziem i Poruc.lOitiem 
L)'I', albo raezćy Rotmistrza mego, Xięcia Po- 
ryckiego, i Pana Skuminowa SL'Irosty lll'ad'aw- 
skiego, na którey hy-ł l.oruc,lOikiem Ludwik Po- 
niatl)wski, co potym Stadnick
, Lancu('k
 poiIf, 
i takeśmy konni pb loJzic rzek.! postępowałi 
bo indz,ey PI'zcstrzeJlstwa nic było, w tym po- 
trzt'gła nasz:! IItriłż na Jwanie wieży wysokiey. 
'W KI'ymgrodzie. ze }J an Struś nastąpi-I' pod 
stolic;ę, ) ugania sil( z J\loskw
 , którzy mu nie 
chl"'ł dopuścić z nami sił.? zh!czyć, a teź niemas:& 
ltor
dy w pa'rk:lIlie drewnianym wszystkie bramy 
pozamykano, !ltraź wielka Moskwy u nich, i cii 
to wycieczkę do Pana Strusia uezyniwszy uga- 
ni,! się z nim, da(lz,! nam znać o tym abyśmy 
posl'l'ek iakikolwiek Panu Strusiowi dali, niewie- 
dz
e iako in3czćy ratować, zapaliliśmy parkan \
 
lilkoro , prędIw się iot bo z smolillY samey i 
drzewa ciosowego był bardzo kszta'hnie. hudo- 
wany, który Icdwo opadł', kamień ieszcze go- 
rzał, a węgla ognistego co widzieć iako \\iele, a 
ile z ta}(iey madJiny, Pan Struś, człowiek wiel- 
liego animuszu, i serca, l1Ieczekai
l" dłuzJy 
 
zwarłszy konia ostroGami, krzyknie, za roni! dzie.
>>>
.. 


( 39 3 ) 


/ 

 


-ci kto cnotliwy, i tak przez tcn Flomicl}, i w
- 
.. \ £Ie dnia 
o J\lar,ca wp
d'
' 
o lias ,', a za, uim 
wszyscy, 1 tak cosrJIY mleh u'go posn'kowac, 011 
nas posi'ł'kuwaf. Raozi
my mu hyh o trzezwi- 
liśmy trod1C.), serca nam przyh}ło, tak więcćy 
, nad co za par'kanem byl'o. nicprzysz'Io nikomu 
tego się dnia z nieprzyjacielem ścierać. ho 0- 
gicl1 gw::łtown)' opanowai' domy, a wiatr srogi 
1op\;lIz.II' płornicr1 na nie, ,i tak przed ogniem 
sam)'m ustępować musieli, a my poeichu z.\ 
niemi, i takeśmy do samego wieezora w ten 
ogier1 podniecah aź nas wieczor przygnał ,10 
zamku. Tćy nocy kiedy iuz okrutny i srogi 
ogiell opanował miasto, widno tak w zamk;u'h 
było, iako W nayświatl'ys7Y dZIt'li , niglly lepiey, 
(lymy tak okrutne, szpetne, pokazywa'ł'y si
 śmier- 
(1z'lce mc inaczey icuo iak p picł-!e powiadaią 
teoyśmy juz bespicczni byli bo ogier) w ko'J'Q 
nas strzegł', we czwartek 7.lJOWII, pol i miółsto 
ho go ieszcze trzcl'ia część zostaia, tak pn:dl\O 
{;O ogif'ń I,ozrzeć lIIe mógł, a hoiarowie nam 
z)'czliwi radzą, I koniecznie tego polł'ZeLę oka- 
zuią. ahy się palił'o miasto, poki się hędl'ic 
mogło zasiąrJz, dla ufortyfikowania nicprzyiacic- 
Jowi, i tak iak znowu palić a ostatek, a ze w 
piątek dOl'ohiliśmy tey roboty, wIaśnic iak ow 
wiersz w psalmie, a miasto pańsJ..ie tak umiot-.; 
&łby nic taC} Iliezoslawali, a mogę śmieje rzec- 
ni kola. 
D. 4. April. w ponicd.tialek wielkonocny, da-
>>>
( 394 ) 


)10 znać że Proszewski I(hie w ,5.000 wovska, 
0/ 
Pan Struś z swoim się puJk'cm wy m t..noi' , ahy 
szcd-ł przf'ciwko niemu, a Ule Il1Iał' ieno 500 
twni w polku, i tak pl'zydawszy III u kOlii 
oo 
Pan G
slCwski, wyprawił go w ImlC Panskie Hań 
podkał P. Stroś Pmszewi,.k,ego, w liliI 4 od sto- 
licy, khiry hulgrodami szecl'l', lo lest 11a sania{"h 
wid kich, wrota na kolowrocie sta'I'y. mai
c dZIUr 
kIlka w sobic dla sh'7clania z samopa'liw, (lo tch 

.ul ka/.dych po 10 strzc!ców, przystawIOno, ci i 
sanie przed sob
 pdl:], i stru'lail stan
wszy, lak 
'.I. zamul'U, Ił takich s\ll tak wiele iako Tahor 
iego potrzebował', że wszędzie, tak nazad1.ie, bo- 
kach, iako i naprzedzie tabor w koło podle sie- 
hie były prowadzone, nicmaiąc lIIgdzicź dziu- 
ry, do taboru nic Izia hy-l"o naszemu kopieyoi- 
1.0wi, tylko śpieszyć się z koni, a rozerwać ta- 
Lor, i tak uczynili. Wpadłszy zatym 700 czło- 
wif'k:t, a pomoc
 naywższego pobili, i pogro- 
mili nieprzyiacicla znacznie, więzniów niekazał 
mieć, co się nawineło ścinać, siec sam Proszc- 
wicki lIciefd za czasu, a i (loLl'l.c poradził, bo 
i każdy niczym ieno nogami ochroni'l' zdrowie 
swoie, w tey potrzehie z naszych Lardzó mało 
zgineło. Zuaczmeysl.ych icno Porueznik Staro- 
sty nra('faw
kiego, Kalinowskiego, gdzie brat Pan 
Danid sluzył : Woyciech Oahromlrski nazad sild 
wrócił z Wiktoryą za łask
 Nilywyzszcgo z pie- 
wymown,! rndości
 nasz
.
>>>
. 


\ 39 5 ) 


5. A pnIa nazaiutrz to iest we wtorek I.cp:ł- 
nów z N ezanu przyszcd'ł w 80,000 woyska. 
6. \prila po nim Zarucki w 50,000 od Ka- 
ługi po zabitym Carzyku przyszed'I i z mm si\j 
ztacz\ł. 
, " 
Proszewid.i i skupiwszy si
 z rozproszoncmi 
ostatki, wOJska swego, z niemi się ten z,t.,czy-ł i 
stancli u Sicmionowa l\Tanastcru nad :l\1oskwą 
rzeką niźey stolicy, w Mili i:łkohy od zamków ho 
blii.ey niemieli przy czym się przygam:lć że po- 
palono wsz)slko. 
7, Aprłla w czwartl.k wyszc,H pull K3zanow- 
skiego Marcina J...oni J 300 a I1IJ1l pod ten Sie- 
mionowy monaster, chl':!e się z nicmi zctrzc
 
(bo si'iJ postanowił. hyll (llrl'kami ,
)chodzić do 
l1ieh) niesmicli nam pola stawIĆ, nakazawszy się 
Ś\\'IeL.ą przeglaoą Pros,Lewickiego , ieno z Harco- 
wnikif'm uganialiśmy się, potym n.ld wieczor 
zeszliśmy z pola, nic zna('zol'go nicsprawi- 
wszy. 
Jnsze puI'ki zaŚ na swych mieyscach według 
porz.!dku chodzenia w woysł-u wycllOdzl'ły lu 
nim, a uje nic wsł-urawsz), i:,k9 i my, wracali 
się nalad czasem z wiłikszą szkod
 swoich iu/. z 
poz.ytkiem, a tel. niepotrzf'hne rzeczy to hy"'!, i 
b
nlzo, co
my potym i sami tego doznali ale 
Ule Wczas. - 
16. April z kolei woyskowey znow'u przypa,. 
J'ło pułkowi naszemu, to jest Kazanowskicgo 
'Iarcina, wyszliśmy w sobotę ili7. na insze miey-
>>>
. 


( 3
G ) 


sce ni! pierwcy. chc
c ich konieczl1ie zwabić 
do potkania, wił.;c ze choć i pulk hyI. pot..
ny. 
przydano mim it'szcł.e 1\ iCIlICów J 000 nad któ- 
..emi Ly ł kapitanem Borkowski, d-tugieh golcni 
Lanlzo, ale toź i oni wvwlCdli swoie \Vo y slw W 
" , 
pole, duf:1i
c swoićy wit.lkości , ho ich i z temi 
('o w stolicy byli, h}ło po 2 kroć stotysięcy . i 
wi',jCćy do boiu, pola okiem ledwo rzw'ić moźe. 
n iak ,las£'1f1 odziaF thuuem tt"go pog:u1stwa. nie 
bez fortelów it'dllak wOJska swoie stawili, hY'ło 
Moto pr/.cu ich woyskicm Igni:
('e, przepraw.). 
('ia!na. która nas od nich (lzielJla \V polu, za t
 
prZt'prawę Harcownika Jch wys,to do nas ",ię- 
t'ey ni/. WOYS
1 naszf'go, st:dy woyska w s
)rawie, 
pa tt'za t y na SIl;; :łHan'ownik się seiem!'. szczęści- 
lo su: rl:lszYII1 z -J.aski Doz.cy, pl.Zt'g:II1J:1J.1IIIY ich 
3Z pod las dol)J"
 cwicrć m.llc. tez JJarcowui- 
llCm, a woyska nic śmia'ły si
 tf'Z naymuićy ru- 
szyć na posrFek swoim, aby z t}łu lIIf'przyiacid 
ich nicrozerw:l'l, niedowierzai:!c ieclcll (It'ugieum 
trupa pad:l'u mc 111:1'1'0 z strony ich, więzl1low się 
k
 do zamków odesł-a1'o zmlt'znych z potrzeb,! , . 
J1ieprzystal
c na tym chciał' Pu-tkownik nasz Ka- 
zanowskl kllsić się Ił ten gmin wst,;pnym Loiem, 
B.Irkowsklemu z piechot
 niemieek
 kaza'I' hył 
z ietlney strony obszedJszy błoto z boku im ude- 
..zyć, a sam z drugićy . strony z iazdą mia'ł na 
nie I)apaść, nQl'lowski nie cheia'ł s-lllchać, ta- 
lim;'c ia PIl-ł-kownik iako i ty, ale to zaiąć w nilll 
sprawowa-t, \Vid.l
c tedy Kazauowst.i ze on nie
>>>
. 


. 


· { 397 ) 


che i a.t, a sam się jeno z swemi kusić nie śmiał 
mc do kOlic3 i Niemcom duf;łiąc, aby na nas :a 
tyi'u nie udcrzyli roLkaLał się umykać choq- 
gwiom pomał'u ku zamkowi, ('hor;
giew Xi,:cia 
}oryckiego, ze na czele samym stala, pod ktÓt"1 
i:un siuzył', kiedy się iuz kazano umykać potro- 
SLC ku domowi, Kow:llski co chorągiew nosił', 
acz był serca wielkiego, choć statury ma-ley ale 
ze nie był expcrienl, co miał w mieyscu, iako 
:;tał', konia obrócić g
ową gdzie był zad, i tak 
każdy, i towarzysz i paeholik mia-ł uczynić, ze 
szeregi zallnc iść nieprzyiacielowi miały, a prze- 
dnie na zadzie z chorągwią, dla snadnicyszego 
.obrocenia si\; ku nicpr£yiacielowi, ieśliby nacie. 
ra't, te 011 z szeregiem nawroclt wszystkim nazad 
w oczach patrzaiącego uicprzyiarieIa, który wiel- 
kie serce l.tąd wzi
wslY, rozu:nieiąc fe ucho- 
dZlcm, wsqslkim tI'umcm pocisnoł się za nami" 
obroci Się chorąźy Jlasz do nich, damy troch\; 
wstrf,;lu, niepl'zyiacielowi, ale cól. kiedy ten 
tłum wszystek na naS idzie a chorągwie eo nam 
w pos,'łku IOIa1y bydź dobrze Wpl'z(.'Id uehodz
 t 
3111 Się nazad obeyrzy nikt. 'Vidząc że sami 
nic lIIol.em tak gęste go nieprzyiacid:l za 
trzymać na sobie, alb. raczćy dać odporu, 
udJOcJziem w sprawie obronną ręl.ą, kilkakroQ 
ouraca.t z cłlOr18wią l\..owalski, ale próźllo byto, 
Moskwa tak rczolutc w paMa do szercgów na- 
szych, źcśmy się tak Wl"'!cz z niemi z koni ści,!" 
gali, duków td nam s7.kOl1zili, co rzadka ullich, 



.
>>>
II 


( 3g8 ) 


"le takim iednak sposohem, ze ugodzili t:lln gdlie 
zbroie nie hyto, a do tego zhl,Za Uorkowski, 
cho(.uy mogt ralować nas, lIicprl.yiacicla rozer- 
wać nie chciał'. W tey pOlrZf.llle pnd d,or
- 
gwią naszą towarzystwa 5 zalllto, a .lal'l:,'kiego 
Zal'llarpsza pOJm:mo, pacholików z I () 7gmei'0, 
a naywl'tcćy na przeprawie, bośmy mlt'J. LardlO 
2'l:J. pr1.E'prawę. na bfocic, od I1Ich i,J.}c ku zam- 
kowi, w inszych rotach i iE'den niczginot, ho do- 
hł"Ze uCiekali, z NieOleów tcź źadcn i z ru
nJ(
c 
nic wysrrzclrt. 
Tpn SZCz\;£clcm niepl'zyiacicl zbespiecznia- 
wszy, podemknoł się tćy nocy pOI) mury białc, 
pofoźyf się obozem poJ slułlrmi ściauami, mię- 
dzy nieglinną a Moskwą brz
gami, W dobrym 
mieyscu, zk
d nam bardzo iuz straszny, i silny 
był, dokąd mu się zewsząd kupi-I'o, od razu IIlU- 
sieliśmy więcey straz pilną po lIlurach odprawo- 
wa'ć, wycieczki iuź pieehotą więcćy czyni
c niL 
konno, po któryeh nam był'o nic, bo si'ła nalll 
ubywa'I'o, a Im kat wadzi, na il'dm'go zabi. 
tego mieyscc, 10 przybędzie, im, obaczyliśmy się, 
ale iuz niewczas kiedy dobra 110. 
Patryarchę dano za przystawę , iako pryncy- 
pała tYl'h buntów, l\Ialickiemu iaklemu poru- 
czonego z roty Ma-l'J'lskiego, towarzyszowi, kt- 
ry go tak pilnowa.t, źe I1Ikt Lezwiadol1lości iego, 
i pozwolenia do pata'yarchy me wszedł, a samego 
j za prog niewypuszczał z tego ull'iszkauia umarł 
potym w puf roku. 


I 
I r 
I 
'I 
I j
>>>
. 


( 309) 


. 


Ralmn!'l 
nasz.ych. 


ZdobycI. wic1k
 cu'l:ulz mia'ła, i. townł'Z}"st wo 
niektóre a ile z pułku Zborowskicgo, bo oni w 
KllaygrOlll.ie 
tałi, a tam wszJstk,e lupce Mo- 
skIewskie h:IlIlY, i to\\:ny, choć ich wielką li- 
czbę kładzlOnu, i za prawdę było, co widl.ieć, 
i zarlziwować a Icdnak do wieczora we wtorek 
pierwszego dnia zmiany, i ie4el1 kram ('aiy nic 
zostat, icdni się bili, a drudzy ł'uplli, i przetoz 
wszyscy na maJdan skiadać się musieli,. i przy.' 
sięgali WS7YSCY towarzystwo, i padlOllkowic, 1'0- 
tą od wOJska nilpis:1Il
. w kole przedtym towa- 
rzyszem, co maydan przedawat, (a w kat,dym 
pu'łku b)ł osohny mayd:m) II nas był Amlrzey 
Rust'ckl, z Ilaszey roty towart.ysz, a rzeczy tych 
przedaw:łme tak b}to namowione, ze coby ku- 
pi"ce albo szynkarz da\\ał tak wiele, tedy towa- 
rzyszo\\i samen"m wolno hędziell, lo chciat kupić, 
. połowicę Iych pienięrlzy dac za tamtą, nieodJa- 
wali 11Icklórzy wSl.ystkiego, choć przysięgli, a 
nawet j z towarzystwa, za co niektórydl znal
znie 
Pan nóg karał. 
CZ,SIOŚIIIY na wycieczki wychodzili pieszo l 
bośmy po hliiu sit'hie hJli, ale nie tak naszym 
chceniem, iako musem przycjsneli, ho inko nasi 
dla trawy koniom wyszli, to wnet zwada z ni- 
mi, to my sWOIch poslł'kuiemy, a 0111 swoich, i 
tak podczas krwawa dr.lka, a podezas śmiertelna 
draka, iak oni zowi'!, z wit'łl

 szkod:! jednak 
naszych, ho wyulCIl.ie u nich na wycieczkę tak 
wicie iako my i wOJSka memamy. Częstośmy i
>>>
( 400 ) 


II 


. 


,I 


Il:lzasadzki w nocy w)"sy-I'ali, za Moskwę rzek,,- 
Jwimo. a potym dawszy przyczyn\; przywodzili 
ich n:l nic, bywał-oć z ł-aski IJoL.ey często, ze 
Iliedaremna praca hywał"a, ale iednak nam z t
d 
korzyści niewiele, c:I.yha wi\;znie na odmianę za 
swoich dai'1c, tymtŚmy się IJamBem icno ha- 
wili. 
'Vzi:p"szy wiarlomoś{. P. Jan Sapieha, o o zmia- 
nie Stolicy, ){tóry iakoś po zahiciu Carzyka orl- 
SZł'CUszy od Ka-/'ugi, leza'" w l\Iassalsku, i okoł'o 
po Wł-ośeiach, z luJem, swoim nHl 60 od Slo- 
Sapie113 z licy, wybrał 
i
 do Stolil'Y z woysklem swym, 

lass
lls"a dawszy sił.; z t Fn sł'}sz('(!', źe hić się z l\Iosk w'! 
cIąGnie alc . L I . , , K k .. 
, lIIe ę liI?, leno IInJ:J\Vlac ontra ty, z niemi, o 
wzgnrlZICZ . o . ' d . c 
1\1 k czym j\loskw.1 maJ 'Ac wladolJlosc, a WIC ząe lut 
os wą. J 
o nim w 1\Iozaysku, wysr10a Pos'łów swo- 
ic'I. do niego, znosząc się z nim i chc,!c go wy- 
rozumieć z iakim umysl'em idzie, upewnił ich. 
j przez Posł'ów il'h znowu, źe z dobrym cłzielem 
do nich iJzie, oui potym s:Jmi celnieysi Raiaro- 
wie , (kiedy hył' 1'. Sapieha w mil 6 od Stolicy 
u l\TanastY"a wlaźomy nazwanego). do nicgo ie- 
chali z ezo-l'ohitem. o czym SJ
 tam namawiali 
trudno wJedzit)ć, to tylko 
awsze na strazy, kie- 
dy się z lJami Moskw:l swarzyła, to więc powie- 
dala , ze na was SapieI.a idot knam. Moskwa 
ierlnak ChOl
 się z kim znosili. niedowierzaiic 
mu, ufortyfikow:J'1'a ohoz swóY pot
l.nic, Ostro- 
ł;ł(,II1, i przckoN Sł
boko z czunkip01. który do- 
t'ld tak sta'ł. bez wszclkićy opatrzno
ci. 


" 
II 


I 
,I
>>>
( 401 ). 


Dniu J 7 Maia P. Sapieha, przyszed-łszy pod 
StolictJ, a nieprzechodząc rzeki Moskwy, mi
- 
dzy l\Ianastyrami, Dziewiczym i SiemionowYl!l, na 
górze oboz p
łozJł, do Stolic'y ani sam, ani 
towarzysz z wo)'ska iego, helen do nas nie po- 
stał, dziwuiemy Się i czek.łlny, co daley będzie; 
znosząc się z soL,! bywaią LI siehie: my uioc'zym 
mewiemy w zamku, a che,!e wyrozumieć zamy. 
5'Jy lego, dnia 
 I Main uczYllIIi wycieczkę starsi 
nasi, zasadziwszy w nocy kIlka cłJOr
gwi, w za- 
krytym JłUCSCU, ale iedIlak dali orym zlłać Pa- 
nu S..pieże, nie wzywai,!c go do h
y potrzeby, 
ale iednak rozumieiąe Le i sam siljj domyśli 
cZt'go potrzdJ:J, wywabiliśmy Moskwę prawie im 
pOll nos lIa l/Iollie dosyć szerokie, i równe, 
które nu
dl.Y Stolicą, i obozem P. Sapiehy leży, 
on SWOU'\IIU WO) 
ku wszystkiemu kazał stać wsp.'a- 
wic pued ubozem, patrząc z rlalł:ka .na nas7YI'h, 
kiedy sił.; iuz i dlugo z nieprl.yiacielcllI cZYlJIlo, 
i h)liśllIY mu za noz
 pOll1oe
 silni znać, ze 
mu nie m 1'1'0 , pl'zysłał do naszych, aby z pola 
schodził., a w takowym ra2)ic kiedy się niepJ'ZY- 
i,łciela ma powoli, I'adby czlowiek, i z gruntu 
go wywróci'l", niechciełi nasI takiey 7.aba" ki 
OPUŚCIĆ, on drugi I'az przyszle ahy z cbod.llli 
z pola, kazawszy to powiedzieć, i.e z .zadu na 
was uderzę, iuz tu my radzI nie radzi ł mu. 
sieli ustwić do zamku, WjktOl-ya prze£ie przy 
n:15 złaski Bożey w tey potrzebie. P. ZieJiko- 
wicz Eliasz b)ł \Y ztey toni, bo to skrzydło n:& 
To:\! H. 20
>>>
( 402 ) 


kt[)rym on był sIahieć z ni('przyiacidem \V czy. 
nicniu. (dla wlclkosci tłumu llizprIJia('iela, na 
się obróconego). pocz(,'lo b
'I't). zacLym i ic. 
mu uclJOdlić przysło, z (I mgiemi, hłoto IlIU się 
tI'afi-f"o, tamze i konia z!'yl', pieszo lIchodlił, 
nieprzyiacicł iuz go h)ł osko, z)ł, i znać ze 
by chcia-ł poymać). bohy był móbł zahić mai
e 
powoli), tu mu iuz lIa szyie za]dadać poc70ł, 
zatym nasi odgromili go i nieprzyia('icla pora- 
O,lg1os ze zyli, oP. Sapielll.ie takie tam lIa knczas g'łosy 
Sa
iel1
. były, ze sam chciał na C
sarstwo, i przeto.l. 

11(,lał byc tak hsk:nvie ,10 ..ich przyiezdzai', znasz:J'ł 
ię 
Carem. " k ł " , I . I 
Z niemi tra towa' pren\cy :t'lac o 'OUle, a e ;,e 
mu me sporu rlC('zy szł}', kusił i nas i niemi 
godLić pru'z trakt.,ł)', wi
c ze i w tym nic 
uiesprawił, (bo l\Iosl{wicin gruby ni ']0 ('zego 
się, poci
gn:!I: IlIcdał), opuści'ł ich, i Ulla'ł się 
ku nam, clopicro z Panem G
sicw!kim 
ię ZI10- 
sić, co dalt
y robić, znosić nicprzYlaci(,I.1 uiepo. 
dobno, ohoz dosyć '....rowno ufort) fiLowany, 
pogaJlstwa tego ('ma llielTlała, i myśl.ć próźno, 
a żywności iUL tez nam llIcstawa.to, postano- 
wili, aby P. Saplcha) z woyskiem SW)1I1 ltórl'go 
było ze 200D w ziemie si
 puścił. nit'prz}'lal'lel- 
l'kim 8posol)('m. ognielU J IlIICI'zem pu
tosząc, 
nam 
e też 7.
'wnoś(:i potrzeba 1,)"1'0 dla 
tórey 
umyślnie tO
(:le P. Sapichy u('zYJliono, a PI'7Y- 
tym i ten g1'os PUSZ('ZOIlO, ze mic('zt'lII, i ogniem 
pl
(lrować aLy ich mógł ('O do kommizcracyi 
ziemi przywieść: merus/.yło to Ole Moskwy przed 


.
>>>
. 


(. q03 ) 


. 



ię-posbliśmy iednak z P. Sapich
 czeladzi dla 
iywnośl'i 
to co mógł. Dnla:J
 lai. iam był 
4 posłał. owo ze wSl.ystt..ich h)'1'o 1500 dawszy 
illl Rllek'ego Sz
'sla za starszego. 
31 1\1ala tl"I.C('I(
go dnia po oJeyściu czeladzi 
Ił P. Sapieh.! od nas, prz ysz.b nowina, fe Pan 
HetmalI W. X. Llu: idzie, (a on ieszcze był 
pod piCI'Zarallll na tenczas na granicy JufiaIlt- 

klćy lilii 80 od Slolicy); tryumfować naszym 
przyszło z ley nowiuy, dl\\oniono we WSl)'slkie 
dzwony, kI (Il"Jdl hardzo sl'ł-a u lias był'o, bito" 
z dział W5.l)slklch, slrzdano z r\;eZIJey strzelby, 
a to I1:1SZ1 nabosć \\ yda-ła. bu prLez oc/cslanie 
czelad/.i, rzadko lias na 1II111'I.C hyJo, ł'zadko tez 
strzelba byd;' mu
,ała. Por?zlllllia'l' 1lI('przyiaciel 
zaraz o si'ahey pOlłrdlC Ilaszćy, i Z.II'3Z tcyze no- 
cy iakoślllY z wieezora trJumfow:,li przypuścił do 
Szlm"mu, godzi,,
 I'ł'.f.edcdn.em. O wzięcilt.i 0- 
dtbranill białego Iliuru, o Ilit;/ortlości nasz.rch W 
.\lolicJ O pr::.) b)-clu li. CllOdki('wicza, i wzbra- 
Ililllllll Się iego H'lllfkia do lIivskw.r wśród /'OZ- 
Imloallego źnłlliersłwa, łoi samo jJla£'li.lewic
 
pisze. cv Sir Ił' Z )glllllllcie 111. :::.nrz.rdllie. 
Ześmy bf'.dui IJ)łi, i w kop\J, i w 1,YWIlOŚĆ 
tJalegl,śmy stał'szyd. Ilaszy..:h, ahy sposobow ta- 

i('h sl.lIkah, iaJ..llhy woskoy czym zatrzymać po- 
lIu'\\aź z Polski źadnych posi'ł-ków, ani ludzmi Z .karb'l 
fUli Z piCIII
d:t1ll1 nJf'slyd':ll-. oni zatym z Doia- Carskiego 
n porozumiewać Slfr-' i 7godl.iwszy się z sobą. ]ieniądze 
. II ' I ' C I, .1 . .dancllaZoh 
PO
\\(j I 1 Z I\azm esarsI'.lcy za uWJe C\Vlel'Cl 
..
>>>
( 404 ) 


woysku (lać fantami, lponicwaz pieniędzy nie- 
h}1'o, w Skarbie). w kramowych pienądzal'h. któ- 
re h)li umowlli nalll dawać po zł': 30 na kOli 
wydali. 
Df'putaci do odbierania tych fantów od noial' 
z K.
IZUl, Deputowani od wuyska nie bęJil Lu 
ty 1'ykiem sJ.yć, bo dohrze ,lias kradli, a drugi 
lo 
()hie niemlaf za grzech od soboli ogunki pou- 
rz) lIa\\szy delię podszyć, i chodzi-ł publice w 
niey, a to i tam rzeczy drozsze niLc1i same so- 
hole a ('Ól. tu u nas. 


Sposohu ic(lnak szulai
c, iakoby Stolicę osa- 
dzić wOJsko O!łl.ywić, a prędko ten wynalczli, 
pozwoliwszy sIui.b\J murow'! tow3rzyszkowi po 
złut: 
O, a pocholikowi po zło: 15 na mjesi
c, 
któby na Stolicy został; a ci kl(jrzyhy w pole 
iść mieli, aby i tych konie wZlela z sob'A, co 
na murze zosłai
 dla odzywienia, a poj ehor,!- 
gwi,! sfuźba, pod iako kto słuzył, i na iaki po- 
czet leź iść nua1'o im spcllla, więe l\1urowa 
s
'I,zha mezwyczayna, gOtoWydl pitniędzy nie- 
hyło, ani upewnienia zadnego, zaczymby cze- 
kać choć BOJarowie obiecywali s'łównie. nieoali 
się p()ci
gn
c naymniey. TOWlrz.yslwo na uie 
z kazili, chocby i było czym płacić, ale spo- 
dzicwal
c Się wraz Królewica n3 pallstwo, Ric- 
chcieli noiarowie skarbu gołocić, dla powagi 
przy koronowaniu Cara, iako insigia wszystkie 
do kOl'Ollaeyi uale:l.
ce szaty Carskie, słuźby :/"1'0- 


l 


. 
I 
I
>>>
. 


( 405 ) 



 


te i srehrne, wielkie stoł'owe z-toto, oprz,jcz, Skarby w 
i'lrcbra, klćynoty kosztowne, nuż siuty koszto. Krcmlinic. 
wne. stoł'ki oprawne z kamif'niem, ohicia SZCZtł- 
. I"Ozłote, kobiel'ce oftowan(', perły, i srl'a lego 
tam był'o, eolU ia swemi oezyma widział, nie 
wspominam kosmatych rZfczy przednie cudnych. 
I.tóre oui ieno dla sa
ego Cara chowają i 
nig(l1ie na kupi
, z pall.stwa SWt'go nI(,WYpu- 

Zl'Z;\lą. Niewspominam i tego skarhl, kęlly 
Relik wie SS. chowai
. w złotych szuUadach, a 
ten iest iako na 5 s
źni w zdluz sUepiony, o- 
kna we dwóeh ścianach przeciwko sohie, tam 
prz)' tl'lt'ch ścianach stolarskićy rohoty szafa Oli 
ziemi do wierzchu, w którćy szuflady 7łote w 
zdłut na pół" -łok(:ia, koncami iednemi powty- 
kane, a na końcach litcry, co za llchkwiJe w 
l1i"h są. 
Choć uyI'o mowi\J czym pł-acić,.ni('('hcj('li skar- 
bu uiszrzyć, ale zastawy nam dali, ktore III lei i C


Ć Iych 
' lk k . , I ( ' l' I . sJial'b,;\'V 
pręl 'o wy UPIC, ato s
 wron 2 ,ar
...U' I, le- 
JU (Isk 
 a la 
dna lIuclllnowa, druga Dymitra , co l\1ll1szcllO ie w zastaw 
WIU
 mia'ł, lIieclorobiona jeszcze hyt:!, ragow 
iedno roZ(
owy('h 
 albo 3. Posoch CaI'ski ie- 
dnoro7.cowy, po kOlil"ach oprawny we .duto z 
Jyamcnty, siod-I"o Husarskie tegoż Dymitra, z ka- 
mień mi we z'loto oprawne na te zastawy pozwoli- 
wszy wzieliśmy, i Towarzystwo do ni('h ,1t'łJllto. 
wawszy podali im r
('e, ł..to ŻP\'I)(ISĆ mial, a 
do tego chciał zostać. zosta-ł na 1\1 nrz(' S;II1I. a 
drudzy czt:ladz zostawiah SalDI wychodz
c: w po-
>>>
, 


( 406 ) 


le, b]iskll 3000 \V "lnzbie ,'"Dyska zesfało ni1 
mUl'ze, wysŁlaśmy tecly 10 9hris zSlolic'y. w\\i. 
gili
 Sgo 1\Iarcil1:t , ohruciłiśmy !.ię lu W ol cI ze 
 

d/i(,śIT1Y o źyznićysl.yrn kraiu rozumieJ.. i irun 
wyszeclł lIa wł'ość, hOIll nic "y\Vno
('i ni(mał' t. 
JP. Hetman z woysl\ie[J1 swym wszyslkim, z na- 
.ni pospo'łu szt'cH. 
Z zy wno
(:ią do StoJic
y slliśmy dnia J:1 X !Iris.. 
Knial. Korecki I)ó1"ko\\'uiliem b}ł'. szc.lh'm i ia- 
brI z ujm, wSI.)'Stkicli lecIwo h)ło 500, c,d'o- 
wieka do boiu, IlIrozy wielkie !la lenezas brły. 
Niź siC( oho7. śeiąg"lrl' Iwzychodz
c do SLolic'e 
 
{bo oglliow kłaść dla posfrzeZ.cnia niep"zyial'ie- 
lowi nie pozwolono). .
marz-l'o IIam ludzi i na- 
szych po cz
ści, ale Moskwy \\ięrćy. 360. Wy- 
"ad'la i\IoskW:ł, i odgromił"a wozow cóś z zv- 
'mości,! , ale niewiele, mnic iednak samemu' 5 
wl.i-c li , uganialiśmy się z nicmi cHugo na sa- 
mćy I'zoc:e. i odparli ni"I'rzyiacicJa, ręec lJam 
do pai'aszow przymal'zai'y, siła towarzyszów, i pa- 
cholil(}\JV pale..., li rąk li nóg, i 1J0gi same od- 
mrozili, metylko tak cięźko na naszyc'h od zi- 
mna, iako w ledy, i cololwick lao w Moskwie 
odmroził', na ten czas te wszystkie sam Kniaź 
Korcc'ki palce u I'
k i u nóg ocJmrozi,t. 
Nazad z Stolicy cIo RocłlaC7cwa przyszliśmy 24 
Xlwi w wigilią Bo/.ego Narodzenia, iam na tcn- 
czas ieno oLłoknicą odprawa'. 
Roku 1612 na nowe lało tamże w Rochacze- 
....Ie duia 6 JallUarii słuiba iuź caro wJchadzi-
>>>
( 4 0 7 ) 


l 



'a, "crUu
 listów przypowiednveh, na kt!
I'Y 
termin, i posi'om swoim zleciliśmy Królowi J1\Ići 
!;-lu
.hę wypowiedzieć I protestacye nawet po Gro- 
(1at'h cz)'nić, źe S'ł-II7..JĆ niemoźcmy, i ludzka 
natura nie znosi z głodem, zimnem, i nil'przy- 
ial'it'-I'ell1 hez posilkr)\V picnit;7..nyeh dah
y twać. 
Tego dnia tt'rly ziedlal1śmy się do kola w po- 
lu. P. Hetman Ciekl,ńskiego swego do Ilaz przy- Konfcrlcl'óI 
I l ' I . ' I I I cva wo y .ka 
1'7. e JWl'swar UI
C, a ysmy zamt'(' la ł tyc I rot; - . 
a sluźyli, nil"s)raw,I nic rozruchaliśrr.)' się łla 
łenr.7as rnUsł:y soblc, iult'o się ziechać dla 
namo"y porząllku woyskowego, do Stolice, bo- 
śmy IH'Z tam tych co w Stolicy h)li nie po- 
czynać niemogli , nazaiutrz zlel'haliśmy sią ZIIO- 
wu, P. Tldlllan sam rio nas wJ,echa-l', szero- 
kiemi slowy d'lugo orlwodz;1ć 011 przeosięww;;- 
cia nas, nic nic sprawili. 1'00'z
dek woyskowy, 
Illm u wiliśm)' takim sposobem, Pułkow niliell1 
starszym obraliśmy Cicklulskiego, Józef.1, Poru- 
cznika KopJcińskicgo, który woyskicrn mia'l rz
- 
dzić, póki lo Stohcy doyrlzicm, bośmy J\1arszai'- 
ka bez tamtych nir.mogli ohierać, w pótkaeh WSLY- 
stkich z osoblla ról'J..o\vuit..i obraliśmy w pótku 
Zborowskicgo, 3 P()lkowmklw, Sicllkiewicza, 
llryca, Hościuszklewicza, i 13alińskiego. Z pól- 
ku Hetmańskiego Slawski Walenty, z Strusiowego 
\V oronicz TcodOl'. z yvaierowego Bagdaszcwski, 
z K
izanowskicgo Pouiatowski Ludwik, i tak w 
tym porządku szliśmy do Stolicy, iuz ze wszy- 
stkim, P. Hetman z nami i z woyskiem swym- 
ź.ywności nam 6ił'a Moskwa orJ grom if'a.
>>>
( 408 ) 


'iV Stolicy 
Ci('kliliski 
Ma I'SzaIt'k 
Konfed: 


Dnia .3 Janllarii w Stolicy. 
Iq dnia KOllfedel'al'y! podnieśliśmy, tam te 
iuź porz
dek statc('zny, namawlai.,e woyskowy, 
(;1C1..Ilłlskiq
o ('ośmy go byli na czas starszym 
ul'rynm, ]\larsZ
ł'I"kiem obrano PóikownikÓw tam- 
tJch \\szystJ..idl. cośmy obrali nieruszali, De- 
putatów cia l\larsz.rlka przyhrali 7, Cayko\\'sJ..ie- 
go, Sul,szewslit'go, Kowynickiego, (a tenzc 
był' i s
clLi;A w 
o
sku, i poty m w Konft'dcracyi 
PI'ZCZ WSl.ystdi cl.as) PrzJlatlowskiego, SwiźYl1- 
slil'go, J.ipsJ..icgo, G;lsiewskiego mi'ods1.cgo. z 
Stulu'y zal'az ISĆ PaulI Hetmanowi oda wszy i
 
W r\jce, chcieliśmy, al(. widz
c maJość wOJska 
z Panem TIeLmaul'lII, daliśmy Sif£ na perswa7.Y
 
Jmći uamówie, źcśrny zostwiali TowarzJstwo 
s\\oie na StolICY, Jo Iqgo J\I:1I"ca, na który 
dZIt'ń JP. Jlf'tlllan ohligow;l'f się im stawić do 
Stolicy, i ZWieść ich 7. osohna, oni nas tąź przy- 
sięgą ZII" i'p:ah. lubo hędzie, albo niebęr!zie 
P. TIctman, IIh)'śmy koniecznie byli do nich 
z końmi na ten dzil.ń. . 
Dnia t 8 Jallllarii wl'l)l'ili
my się znowu do 
Rndl;iI'zt'wa z Slołil'Y. zostawiwszy ich na mu- 
ral'lI, "le il'tlllak sfużba pollla wszystkiemu woy- 
du. za assl.J..ural'yą JP, tIl'tm:wa szła, dot1 d 
pÓ\..l z Stplil'Y nif'lWiedZlel11 swych. a im z Oso- 
Ima IlJurowa lJa zastawy, bo iuź listy pr.l)"po. 
\Vle.l
lc l1iesłuźył-y nam na słuźbę, \V Konf{'d,- 
racy..
>>>
( 4 0 9 ) 


Dnia 26 Januarii ruszyliśmy się z Rochaclcwa !Ją, w 
y- 
W zy lIlie)'sze haic, a iuz ku granicy iakoby, Z
iCY5ZC ha- 
-1 . . P I '.1. 
 ł 1(' Hetman 
ruszrt SIlJ 1 . retman Z nami, stano'l na Fe( e- ' r 
I ' , takze. 
rowsku, w 20 mi od Stolic)', na prosc iad.!c, 
a my oel siehie się puściwszy, p,'zy
liśmy nad 
. Wolg
, w źyznc kraie w praw(lzie, i staneliśmy 
po Wł'ościach szeroko, Vi mil 4 od sleblC, a 
od P. [fetmaoa w mil 12, alc hardzo WP złym 
JnJeyscu, mi
(Jzy 5 zamków mcprz)'iacielsl'('h t 
które w 3, i 4 a naydalć)' w 5c'iu milach od 
nas był'y, a lIa kałd
1I1 l\TosJ..\\y hyI'o gwałt, a 
te s
, stary Carzów Pohort"Ic , W ()1'oczck. Ko- 
zielsko, a my prawie mi'tclzy JJlcmi we środku, 
trafili sohie na odpoczynł'k. 
Jam z P. Strusiem na tenczas shlzył, staliśmy 
we wsi nad salll
 WO'lg;!, (ze wSl)'stkil'm Stru- 
siowym a nieb)"1'o nas ie'no 20u W nim, bo się 
na murze pozostawali), zwauo i,! Rodnia, a (')'fo- 
pi tam powinności źadney inszey uicmieli, ie- 
no kapust
 do kuchni Carskiey (lawać a prze- 
to u ko/.d('go prawic )Jielusieńskey kaPU.,ty 
lło'Iów :2 i 3 naleśliśmy pe1'ne kadzie. ale tak 
P i\;t..ney, i:łkiey tu u nas rzadko, a'bo nigdzie 
nienayelÓe, kwaszona Vi głowacH z 3nyźcm i ko- 
IClldr'l' t:łk smaczna, 1e si\; naicść i(:y niemogli- 
ŚI1l)', ale wysz-la nam ta kapusta Lokicm, ma- 
i
l
 szpiC'gow po nas Moskwa, kiedy się Towa- 
rzystwo do koła roziechato, a wil'd.l:jc te}. ześmy 
sh'aży nif'l1lidi kolo siebie J ua padli nas w 
ró(l 
bia'Iego dnia, -Iyzniey, i konnych część, z kilk.,
>>>
( 1 '0 ) 


dui prlt'rlIYi:1 wypnmi1iśmy Posł"ów, do V. Ht'tma- 
na hrata P. Danida i p, (:lJr7;r-to\\'skiq:;0, upomina- 
i
e si
 
'o\\a, aby !-ola'l' do Sto!i(,y. zwodzii. Towar7Y- 
siwo, iako sit; ohligowa'ł, bo iuź (łzicń 14 Mar- 
ca na!otł;powa'I', P. Brat odieź.rlzai;l1: przymme 
zostaw!'I' skrzynie swoie, i wS.lystkic rzel"Y, 
lo- 
skwa jako napauh hez wit:'ści na nas, źe Icuwo- 
śmy do koni pa'z)'szli, i lu lIi,'osia.lbi'1c drudzy. 
wstrzymać nicmogliśmy. iednak ni"lH'zyiaC'iclo\\'i, 
ho mis ni('IJrl'o Icno 50, a i('h qooo, :alc i to 
IIInicys7a sniq:;i okrutnc, na wit'lI,iey przeszlo'. 
cizie nam byl)'. źŁ'
rny Iy
,nikom llIelllogli nic 
1'.HJzić, m.l'łplliśmy l. Gospod na Wolg.;. bośmy 
nawet i rllsnicc' źadncy nicmiel i, wsz}stkic na 
murze zos.taiJ, :1 oni w pa(Uszy powoli sit;; im 
dzia1'o. i moie, i P. Bnla przy inszych 1'0- 
\\al"l.pli('h rzeaa('h zahrali, felO niezosta-f, ia- 
kom siedzi:l1' na I..bC7Y. a ieszcze' na 1110;(' nie- 
sz('zł;Ś('le, czdauz mi nic mai wszJStka chora 
byi'a, i na sZ(,7.,:
('ic i('h, Moskwa b)ł'a tak źy('zJl\va, 
ze ich ukry1'a w -ł-aźni pod pit
ccm, i nicpow,c- 
dział'a o nich, a pcwnchy do ieum'go ich po- 
z:Jhiiano. Zahito mi icrlnak wyrostka foremnego. 
Por,:hsl..im go zwano z Podgórza. Z:lblto I 
krawca Andrzcia CyrJlla, który był na tenrzas 
prr.y moie,:'ł Clcladz druga zdrowa moia, (kie- 
d
,to Pan Bóg chciał' karać), w tey (h'odzc to 
'lIil'trafiwszy do swoich ł..to, na cudze powpadali, 
i tak Tuwarzyskie powodzili a moie Moskwie 
zosl:lwili \'V Gospodzie, pobrali ieb tez. Przyie., 


. 


I
>>>
( 4 1 I ) 


. 


,]l.le nr.lt od P. ITr-tmana z ro
ponsl'm, źe staó 
niclIloze na ten pomi
ni()ny ezas. ho cl,da,łzi 
z zY\\I:cści
 nie masz, a on 
woli te\11U umyślnie 
1-aza'1" się hawić tam na czasie. ze woyska ie- 

zC7C nit'miał, którego się spOllł.iewai' ('Zym hy 
miał Stolicf,1 godzIć. Trafił na pociechę cia nas 
ni
borak, a il'no ognic się kurz
 ze spalorlćy 
wsi. a liicpr1.Jlacicl \\sz
'stl;o zahral 
1\1 y sami iellnak ;\I;Z trnllne prze.yśeie do 
Stolicy, wiedzieliśmy w tak sJ-ahćy potędze, w 
i:1klł
Y hył.śmy, b)ło
 uas ze 300, :llc I..aźdy pa- 
cholik 
 I 3 konie ",imH ia1wź się ten mi;l'
 hJó 
(poszliśmy, i Icclwśmy byli w mili, "Iho dałćy 
od P. Hetmana. Iwparlli na nas Sl.yszowie któ- 
rzy snadnie nas pon
lall, Bo Moskwa co wo1.J 
z źy\Vnośf'l
 wiosi'a, zaraz orl wozów do SWOJI'I\ 
pouciekali, a dnul1.y wozami w przeg. drogi za- 
tamowawszy cHa llIeprzyb)Tia, ho snicgi nie 
wypow,edl.ianie wielkl(' b)ły, z drogi ieśll ztru- 
(h]().
cią konia zeprhnut, tedy w iak nayokrut- 
nicysze Mota ze sił.] wyhić nił'III()
rt, uieradzi- 
]iśmy im nic, i tak nas rozcrwali poi'owica do 
Hetmana się wrócila. a połowica co na przedzie 
byli przehiwszy się przez nie, (gdziem i ia b)ł) 
(lo l\Iozayskaśmy ledwo z trudności
 przeszli; 
trafiliśmy chl'opa starego wc wsi Wislenc
, i 
wzieliśmy go źywo dla prowadzcnia clro
i, ahy- 
smy do woi'oku ł1iczbi
dzili, Ten prowadząc lias 
mimo woiok w mili, kędy nieprzyiacicl pOlęźny 
h}'ł, a w nocy umyślnie do W oi'oka, si\; z nam 


-----
>>>
. 



41:1) 


ohruci-ł, i iuż niehyliśmy od mego na WiCI rs tcci 
jlc na szczęcie nasz(' Rucki, co na Hul.JC z rot
 
s\\oią leząc ko'akow w mil 4 od Wol'oka mwszJ..ał-, 
i poprowad:ziwszy towarzystwo z Stf,ł.l'e, do 
Hetmana posIane, pocł same śl'iallc Wotol\u 
wra(:af się nazad, i tram się z nami, wróc.!' nas 
źeśmy sami wręce ni('przyiacielowi trochę uie- 
w}'szli. uciętoć sZY'ę chłopowi , alc strachu 
nidłt nienagrolI zi. 
. Jako sniegi zbipgły. ziemia nallesch-ła, P. Het- 
man ruszywszy się z FI{.dorowska, ku Mozay- 
sku pr:zyszedł. stał w l\IieJ. ohozcm, poszli i 
my do nicgo, a za częstym molestowaniem na- 
szym ruszył się Im Stolicy, poma'lu, oczekiwa- 
iąc na wOJsko. W' Mozaysku na tellclas P. Jan 
Zieńkowicz sędzia Nowogrodzki ehoJ'}
awszy z ty- 
dzień umarl', stano'ł l). Hetman nad rzeko J\I,)- 
skwą w mil 6 od Stoli('y, i staliśmy niedziel 4, 

Lruś. z 30oo oc z e kui:Ae na P. Stnisia, który z Rohaczewa , 
osohno od jeszcze ro!tzywszy się roztłczył z nami, poszedł 
Hetmana l I ' k ' . I . , 1 d . 
I\U Smo ells OWI, maląc wo ą lUZ C o omu IC- 
llorl J\I osk w'l' 
chać z tamt:
d, tamźe znowu chętka nie zbędna 
sławy ms/.) ta go, ze się ł"alwo dał' namówić 
nazad iść z hlllzmi i zostać w Stolicy, i do trzy- 
mać ią Krrlcwicowi, do tego obozu towarzy- 
st\\'O kilkakroć do P. Hetmana przyidd7ało tam- 
źe Asschllracyą otł'Zymali od P. 1I(,tmana upe- 
wnieniem słui.hy wszystkiego woyska, od pod- 
niesienia Konfederacyi dotąd, p/,ki na Stolicy 
nasi byli, która iest u mnie, tam na grzhlotki
>>>
( 41
i ) 


ptaszki. owe, co W przcgu JJad wod'l się lęgą, 
w ziemi mieliśmy 61ę dobrze, kiedy iut był w 
l\Iozapt..u, P. Slrus a lias wiadomości doszła, 
ruszyliśmy Sl
 ku Stolicy, w dzień swiątcczny 
w1"asIJie pOlI Stoł.cę przysłsśmy. P. Struś \\ła- 
sllIe w kilka dm po nas mai'lc 
ooo z sobą, ale 
głodnego wOJska pod Stolicę też przyszed'
, sta_ 
nellsmy ohozem pud DLlcwit,zym .l\IonLlslerem 
przeprawIWszy Się przez rzek\; Moskwę. P. Strus 
o
()hllo łam
e tez stanoł obozem. 
B)ła Zal.drnŚl
 między Goslewskim , a P. Stru- Zazdr05C 
sic m sławy \\ dotrzymaniu Stolicy Krółowicowi, 
iędy ?'1" 

 I I . I '. b [. ( '" k ' r k SlCwsklID a 
zyczv J sO)JC O);J I lUZ Y'I "1slews I !pl"a t)' - . 
, , Strusiem o 
kował tak , żc Ulcma-ł-a CZ'
SC wovst..a Stoleczne- t . 
"10" U rzym31llc 
go Imała zostac na StoliCY, gdzie on byt ZO-Stulicy K.,ó. 
stał, G:lslcwski ust:n:ić musiał z woyska Stole- IL'""\vicowi. 
cznego, nikt td Ule został, a dolJrze si
 takStruś wszedł 
ł Ji. . 
 b b do Stolic y a 
sta 'o, :.Gl' IWI.YI'ZCC.ll'lIIem naywyzszego, O ym . . 
.' k . ł S I L łł GąlllewskL 
I la OIllCCLllIe zosta na to wy, II}  y Z n.1SZC- dl 
wyszc . 
go woyska kto zostai', a byłbym w łykach lako 
i drugi. 
\Veszły wo)'ska z P. Strusiem do Stoł.ey, a 
nasze ust.łP.lo do ObOLU za rzekę, uczyniwszy 
most /.ywy przez nie z drzewa domów budowa- 
nyeh, staJ.
II1Y obozem kilka dni, z Boiary trak- 
t
liąc o z:lp'htę nam murow
, nacI;śmy zastawCjj 
mieli od JlIt'h. (o którey wyzey pisalem co za
 
iest) , ale widząc źe pienit,;dzy niemiełiśmy, 
z soh;! a oui teL nam obiecali niż do granicy 
doydziem z pieni'i;dL.lI1i dogonić, i wylupić od 


I 
............
>>>
( 4 1 4 ) 


nas, na c:zym mieliśmy 18,000 zlol: pol: l'i1SZY
 
I&śmy si
 od Stoliey w dLlcń Doźego Cia-la, iul 
za 'l'ask.
 Ho z,! ku granicy, byty przeszkody od 
SZ)'SZÓW, al...śmy ich znosili za hską Doz,! od 
Stolic'y w mil kilka zast
pi'ło nam .brl-o z ośm 
tysił.;cy Moskwy z obozem 11,11, nakszt:łrl SZYSLÓ\v 
pieszo w lesie na przyprawach, :łliśmy ich na 
g'lowę porazili a przy kaźdym Trzosów 3 i 4 
nalali czczych, to na d
ki mó"i tu, co z Slo- 
licy wi{'ziecie podobni Niemcom pod CZ('zO\vcUJ, 
więzni()w wsz)'slkich tamzc na p:łl kazano po- 
whii:łć, a c1rml.l.Y HLemicślnilów rozmaitych bra- 
li sobie', kt-JI'Jch mi
dzy niemi gwałt hyło, i 
\
ywiczli do Polski, iam teź był p070stał' wSmo... 
lcrlskll. gdzie w półtory niedziele przyszliśmy ł 
tamze sohic z tydzie'1 wytc:hll;Awszy, szli w dro- 
g
 do Pol
ki, umyślllicUl się zatrzymał u br:łla 
Gahryela, abym przez Litwę z wovskiem nie. 
sze(H, i tak w kilka dni po nich w Sknice (lo 
, Orszy popłynołcm, a z tamt;!d ku domowi sam 
1.1 dem . 
Tamte woysko nasze z Marszałkiem, skoro 
nas wyprawili do stolicy, po towarzy::itwo sami 
ruszyli Się z tamtych stanowisk, i hrat P. Da- 
niel z niemi prze
 święta pod Smolcllskiem hYA 
li, i tam przesucljy doczckaws/.y sił.;, szli drog,! 
p"z,
dsi,.;wzięt'1' 
Przyicch:rł-em elo Serwecza do l}:łni matki in 
Julio dniem, zasta'ł zdrowiA qwiclelll, ..le bardzo 
sturhowan:a o nas, z mi
szl,awszy z tyclzicll pu.- 


-
>>>
l 4.5 ) 


ŚI,rł''''1I1 się za :;woiemi, trafilcm si
 '- nicmi w Slo- 
ni lilie, grll.le kilka dui odpOI'z)'\al" tall12,C mie.- 
llśmy po
łów od Króla do sichie , Lauckol'0I1- 
skiego Woiewod'iJ POlIoIskiego i l\1lkul'aia Fr:J- 
ekiewicza, HadzimilJskicgo, Starostę l\)śl'i shl\v- 
skugo, ż'Adai,!e abyśmy Się wroclIi z Królem do 
Moskwy. 
}Jod tenczas wlaśnie po tak dJugich dcłihe- 
racyach re.ldwow:rł" się Król sam do :l\1oskwy na ZyglJlulIl 
państwo, i mai,!c kilka tysięl'Y woyska Polskiego, 11
'lysz
d! 
. .1 " k ' ł ' ł b . I kll,dy IIIZ 
J CUulaZI('ms lego, {osyc w S';] ey pott,;c ze na ,. . 
" ., .' Slros pOIJdac 
llIeprzy'aclela tamteCT b o rusz\l'l' SIP. 1 ) '-1', IHC, ' 1 
J"C Sl
 mUSl3 . 
mniey się na nas, l'ośmy tam ieszeze hyłi spo- 
llziewaią.:, co go omJli-lo, ho i my wrocić się 
nie mogli przez zf'yście na wszystkim, i Król 
nii do stolicy przysz('cH', Moskwa iuź P. Stru- 
sia, i wsz)'stkich naszych hyła wzida na stoli- 
cy, przez lIieznoślIY g'łod traktatami ale im w 
uirzym s-l'owa nil'dolaymali (co oni kazdemu 
zwykli czynić) i tak z niczym Się wrocić UIU- 
sidi. 
Hetman Lit: natenczas z Królem Jmei hy-ł 
Jan Kamł Cholkiewi('.t IJoIJy Hctman J
III Zoł'. Zólk: po- 
kiewski, i tkn1e Si, Ć nie chciał' tego, bo zawie- pl'zysi'U;t 
l'ill'IC z Moskw,! traktaty, prz)'siągi lJawzaiem 00- 
?sk
ie 
, I " K ' I '.1 ' b " h,l'olewlcaa 
trzy mac. gr zle rll pWlca na Panstwo uac o 18- d . 
, ," g ysaIJlZ\'
: 
cil'l na klOl'COO Im..
 wszelkie us p okOlcme za- t ' . 
l:) "II o l'Ol1le za- 
,,'..rto, a o Królu i wzmianki, co iź zaraz przy myśla nie. 
orlJaleniu Cara, i z br;u,ją Icgo Szuyskich za chce się ui. 
wię.zlJlc pod Smolcńskit:UJ dt:ldarowa-ł Królowiczeg;o podi'lć. 


. 


1
>>>
, 
II 
I 


. 


( 416 ) 


Jmei na czym stand'y pakLa, ::łby im hyły do. 
trzymane niewid£lał nadzit'i ich ani wrlli
cwo- 
ści, za tak wielki! Przptugł;, ho nad przysięgę 
icgó coś wszego Król zamyśla'l'. a iemu tez O 
sumienif' sZ'łu, i tak olrz.}s'l' proch. 
Gto,) był taki, 
e Kl'ól wzii!wszy Carstwo z 
rr:ku swoieJ. synowi dać (maI, ale iź l1It'prz) sl'l'o 
do h'go. łyczko tcź h}'ło w T}Szonit' Jlowina 
nieszcztr,śliwa mi
 zasz'ta, o śmit'n'i mi,tt'g'o brata 
P. Danida, o czymem zaraz da'" znać, do P. 
Podsł.;dka Lrala. 
W Samhorze sta'ło rot 4 Kazanowskiego, Sku- 
minowa, Xięcia Poryeklcgo i Abrama Tatarzy- 
, na k07acka, dla poslugi, zwiodłem Poezd nie- 
boszczyka brata P. Dal1lela z pod cłlOr.}gwi Sta- 
rosty llradawskiego pod tł
Ź chorągiew gdziem 
sam duz}'l u X ięt'ja Poryckit'go. 
Koto w Samborze, przystawstwami po"zieli'i- 
śmy się, dosta'ły sił.; 4 łany na kOli, mnie na 
koni 12 dostało łanów 48, wsi w gorach \V 
Belfedzie, na samćy granicy Węgierskiey, g,łzie 
acz owsy sił.; dobrze rodzą, ho nic nar' owies 
tam niesieią, ienoź o przywlf'zienie trudno, bo 
wozem ztamtąd nigdy nieidiłzą do Samhoru , 
i targi wszystkie swoie w W ęgl'zech llIai;! a 
wołami kowanemi albo kOllmi te 
ory prze- 
hywaią, mnie w ilJkach poczł'li hyli nosić, ale i 
tak zlc ze się muslał'o pieniędzmi od nit'h w7.i'!Ć 
porachowawszy po czemu żywność w Samborzu 
płaca tego uczynrło z buu po zlotycli 18. Na
>>>
( 4 1 7 ) 


i 


pierwsz" 
wierć, na c1rug,! ćwierć po zł: 10.. Towarzy- 
. _, .' . , słwołany 
mlehsmy, na trzecią ćWlerc po zł: 4 z łanu tyl- rozdaie. 
Iw br:aliśmy, oprócz działu dał mi b)f Pan Da- 
\\'łowskl. CO u nas w J'Of:ie przystaw!itwa roz(ła- 
waf, wieś pode Lwowem na samym pl'Zedmie- 
ściu łanów 6, a Panu Grabi:mce, drugą taką, 
i ty cyt, i ia cyt, potrzebna mi była bardzo, 
dla przyiechania (lo Lwowa bom z niey wszystkie- 
go, tak iak z folfarku dostatek miał. 
1\Iarszał'ek i deputaci w krośnie staneli, na Pod. 
gurzu. bo pułki drugie w wielkiey Polsce stały 
i oLoło Krakowa poki Smoleński zllłnierz nie 
nastiljJił którym ustąpiliśmy, Wielko Polski Mar- 
szałek i deputacI w nydgoszczy stali. 
Roku I G I j wtenczas gdy przyiście nasze wła- 
śnie P. Opaliński Kasztelnn Poznański doiechał 
kOllca Stadnickiemu, Lancuckiemu, co go dia- 
błem zwano, z pomocą Xięźney Jarosławskiey, 
źc mu kozak sz)ię nctot, zona iego ledwo wy- 
trwawszy z rok, szła za Poniatowskiego, Ludwika 
Pulkownika naszego. 
W dalszych przystawstwach dostało 
i
 na 
nasz pułk Lwów, Chełm, Beh, Krasnystaw, Lu- 
blin, wyprawiliśmy towarzystwo z każdey roty 
po 2 z naszey, iam iechał z P. Grabiank,! czegOln 
i poządał , ziechaliśmy sił.j wszyscy do Lwowa, 
aby się pierwey tu umowi'Ia stacya, iako w gfo- 
wnym mieście a indziey iuz towarzystwo podzie. 
liw6zy rozesłać. Lwowianie ie prawa wielkie 
mai
 od Królów dawnych, nie tylko stacyi, któ- 
1'01\1 II. ;1.7
>>>
II 
II 
I 


t 418 } 


rych nikomu niepowinni dawać, i same
u Kró- 
wi :Ile kto iest Rayc
 wlwowskim, szlaehclcem 
Polskim iest, tern się nam szczycili i od staeyi 
uwolnienia chcieli, ale u nas prawo natenczas u 
boku, tamtcgośmy l1ieprzyimowali, a mc mog,!c 
teź stacyi od nich otrzymać, gospody na roty 
podzieliwszy rospisywać kazałem dla posłl'3chu. 
nay",i
{'ł::Y, powiadai
c ze tu woysko przyidzie na 
stanowisko, idzie sowit'ł staeyą. Oni Sl'd ul
kł- 
szy tego, iakośmy odeszli do gospod na noc na 
pr.tedmieśclC kędyśmy staneli, bramy z3mkn'!- 
wszy,,iako tego tam zwyczay iest, obieclwie. bo 
ich tylko tel. nazajutrz odemku,!ć niechcieli, i 
Co wc L,yo- k ' . 
 l .. l . k 
. ta SIP lUt; zawar l, nle(' JC;IC na stauowlS o P u- 
wie wyra-"t! ł 
biail!' śeić do miasta, ia tam e towarzystwo, na przy- 
stawstwa wyprawiwszy, dalsze samem z P. Gra- 
biankl! wc Lwowie został. Da.Jem znać PuJko- 
wnikowi, co z tym czynić oni bram przedsił.; nie- 
odmykal,!, ił'no furtę,_ któr'ł i źywności z przed- 
mieścia, i drew zasięgali, ia pacholików 10 u 
mostu do forty postawIwszy. rozkazał'em aby z 
żywlĄ/..ści'ł Jo miasta niepuszezali. Nie mogli 
się nam sprzeciwić, choć midi 'slużalcy piecho- 
ty 200 a z osołma w!ozystkim mieszczanom pogo- 
towiu Lydź rozkazali . czym się ich tak był'o 
wymorzyło przez 3 dlli, ze {:hił::b, mięso, drwa 
powrozami pl'zez mur ci
gnl;;li. To porządne lest 
miasto nam wolno byi'o i \\uieść do maasta i 
wynic
ć, tośmy sami widali, że kiedy ryb\j ro- 
biono (bo to w poście by
'o) tedy miceki, i insze
>>>
( 4 1 9 ) 


domowe naczynia r
bano na ogień. A cożby 
nieprzviaciel nicmia'ł wymorzyć bardzo prędko: 
trafa-u się iednego czasu ześmy zamiel'zl'hli w 
mieśl:Jl', pos-l'.tliśmy do Lurmistna, aby forty nie- 
laz:rł zamykać, poki do gospod odeydziem, on 
bOląc się znowu iakiey zdrady rozkaże mówi 
odemkn'lć kied) poyd
 ParlOwie \V tym id'1c iuz 
dali
my znać aby odcrnklliono, sami do forty 
idŁiem z świecł, a za nami ieno pahohków ::l a 
chłopiec ieden, willziem y"fe hull.i W
zędLje Pl.}. 
no po ulicach z or'(zclll, w tym iakoz się zwa- 
dzą z l:zeladmkiem na zadzie, 
 pOcZl1
 go okry- 
wać, skoczylismy ratować, ilopiero i do lIas, nie 
byi w stolicy w zmianę, t:lki strach na nas iako 
tam, pad lOlka nam jednego zabito zaraz, dru- 
giego raniono, P. Grabiankt;; u'z okrutnic po- 
Lilo cepami żel,łzneml, i goleJl mu przetrąco- 
no, który od t)dlL.e ranów umar'ł, i czeladnik 
lanny, mOle z łaski liof,ey Ilic szkodliwego, bo 
mUle prędko ratowa'ł gospodarz, u klórcgośmy 
byli MoścICki )"I'awwe. Godzillć po tym nim u- 
mart Pan Grauanka, kosztowa'to to ich 15,000 
nam niedalj ieno 3000 iam iel10 100 złotych 
wziof, bo nie Ly-ło za cu, a wolai'l
m tez insze na 
podarki Panom S?natorom, iako Hetmanowi \Vo- 
icwod.l.e Ruskicmu POLua11Skleml1 Podskarbie- 
mu. a panów więcey, ahy się W to włożyli od 
nieh rozeszło, a co f:ię tez folwarków im nad 
. skuł.ło, tymeśmy się i za stacH kontentowali od 
nich. 


"
>>>
. { 4
o ) 


D. 14 Maia Koł'o w Kraśnie, gdziem i la był. 
i p. Boski ze mną, tam o porządku woysko- 
wym, o zasięganiu żywIlości, zkąd który pułk, 
i o ustanie iey namowa była. Sądy wOJskowe, 
których ani sędzia, ani Pui'kowmk, oprócz koła 
iem.ralnego nieodprawi s
dzone były, nahardziey 
o Le
p'eczeństwie naszyrlJ, poki zapt..ta zupełna 
zasiug naszyzh doydzle radziliśmy. ogl
daliśmy 
się pilno, la ile nasz puik, eośmy w kuli stali) 
na człowieka pOłf;znf'go i w Polszcze i w Rusi, 
Adama Stadnicklt
go Z
 Zrnigroda Kasztelana Ka- 
liskiego, Pl"Zernys\..icgo Stal"Osty, który IUŹ to był 
l przyobiecał ml1c Kr()lowi, czt'goślIlY pewne wie- 
ŚCI mieli ode dworu, nas w Rusi znieść a prze- 
to
 i I'espektem lego, inszych mebespie('zeń3tw, 
postanowiono było, aby za naymuieyszym da- 
niem znać od Marszałka (lo Puikownik()w, któ. 
remu czułość wszystkiego, i Lespieczellstwo woy. 
skowe poruczono, Towarzysz każdy pod chOl'ągwią 
11a iak wiele pocztu słuźy pieehoty, tak wieJe 
sposobiat, a za druglemi uni\\ersał'ami, aby pod 
chorągwiami zostali z Sapiezel1carni td zsył'a- 
liśmy się, bo to inaczey bydź niemog-l'o, woyska 
naszego hyło konnego 7000 tyle drugie piechoty 
]Jydź miało. 
D. 8. Junii z Sambora ruszyliśmy z ChOl",!- 
pwiami pode Lwow, bo koło 10. dnia szczęśliwie 
prl.ypada-ło aby si\; tym bespieczniey mogło 
odprawić, umwersał'ami przed tym dano znać 
wszystkiemu woysku, aby si
 z mieysc swoich
>>>
( 4
 I ) 


, 


ruszywszy ku Lwowu się sci
gali do Obozu pocI 
Grodek. Ił 
n. J. Julii do obozu wszedłem z chor
gwią. 
Z obozu PosJów do Króla wyprawuiem, aby 
się nam zapl'ata stała, ciesz
, a nic ze wszystkiego 
woysku skupionemu o 
ywność trudno, nie- 
mniey wł'ośclOm około obozu, cię1ko przyszło 
llam do pańskich maiętności udać się w podo- 
le; pl'zystawstwa ia r1zieJ.tem na wszystkie woy- 
siw, z Komorowskim, z roty Skuminowey. 
Sila tam nabiegania miał'em, od okolicznych 
obywat(?lów w hliskich przystawstwach, O krzy- 
wdy od roLy stoi
cey, 3 naybardziey, i nayczę- 

ciey od P. W o-l'yńskiego, natenczas od Lacho- 
dowskiego, który za sob
 ma Xięźn
 Wisnio- 
wieck
 co była za Czartoryskiem powinnO! moi: l ; 
iuz szwagierstwo, z pokrewieJlstwa 113 pilnym 
baczeniu było, choć się plerwey gniewał, zem 
z rot=! stał" z tydzień w maiętności iego, pode 
Lwowem, niź do obozu weszliśmy, zabiegał się 
iednak co się mogło, ze wszystkidl sił, ze mu 
się atoli akomodowało.bo i wszystkim , dla po- 
winowactwa jeno czasu pOłrzeh a hrl'o. 
D. .3. 7br. Pan Poniatowski I
ndwik z Sta- 
dnick
 si'ij ol.enił w .[o..ancu£'ie, w rzekomo i
 gwał- 
tem br:rl', alc z iey to wol,! było, co dla przy- 
iacioł', i opiekul'Jów czyniła, potym zyt. z sobą 
doLne, z paslt:rzby niewiem iako, bo ich 3ch 
zostało i corka. 


,
>>>
( 422 ) 


l)rzecl tym mał'o, oh-nif się natow
ki, nieiakiś 
z woyska naszego, poioł Ocit'ską, starościnę 01- 
sztYllską. Mlc'lec",! z (łomu z łJJail(tnoścl,! wielki!. 
Rzemień mait;tność sInwlla w Pols7.cze iey tl'z 
30.uoo intraty z ni
 wzio-t. a CllI
dzienki paeho- 
'leezck, nic h1'l' iec1n"k bespieczc,i od prtyiaci/)'ł 
ićy, ale w konrederacy
 nic mu IIl:ZYI\JĆ liiI' 
mogli a przed zap1'at'l tez tro!').ę i
-cha'ł do 
W1'och, i tam lat dwie zmi'ł;sLkal, iui. to piwo 
się utarło. 
W Przcm}'ślu mja-lem gospodł,:, na rogu u 
Zai'łca: 1'an Horbul't, S.lCZ
sIlY czo;slo by\\al li 
mnie, i film stilwaf, wiell{'1- przyia?ń mi ofiaro- 
. wał, srl"a niekiedy n'mll
 o rzeczach \\ielkich 
mawia'ł, bom i Pu'Jkownikiem po o.lcnil'niu Po- 
niatowskiego został, i ('ozkolwit.k w woysku 
mog'ł, if'!lZC1.C w nim rokoszowe humory nit'usta- 
Iy, zaciągał' aby my z chor
gwiamy porl War- 
szawę szli pOlI SC'ym hlisko przyszły, i polę- 
źnic Królowi staniecie (mówI) i zasł'ug do}'- 
dziecie i powetuiecie wszptkiego, i ieśli się co 
pod l'01.;osz opuścić moglo, snadno teraz po- 
przecie, mai
c i szlachty nic mirto przy sohic 
a poydzicm mówi wszYS('y z wami, kiedy mu sił.; 
przekładało skwirg, uhogich ludzi, i krzpHlę 
nieznośną , za skupiclliell' wo)s\..a o to (mówI) 
8wic;teź to iałowice, święte" to kokoszki, które 
pokóy, i pierwszy w ich wolności z'łotćy oyczy- 
znie przywroq. Ale nic niewskurał, hywal.cm 
U nicso, i w Dobromyślu, mil 3 oLi Przemyślu,
>>>
{ 4'13 ) 


bo tez miał dom swóy ieno na ustroniu, Ly- 
łem raz u niego na weselu, gdzie trzf'ch się 
zeniło m')odzit'llCów. dway l)anllY poymowali a 
tJ'zeci wdowę, za ic()nym stałem, ,\szyscy sie- 
d/.it'li, każdy z swoią, na W oiewodztwo Sie- 
clmiogrodzkie był tez kandydatem. po zabiciu 
TIatorego, człowiek wielkiey prezumpcyi o sobie, 
nikomuz pod !otOlIcem świata przed sob
 i w 
Ul'otb:eniu, i dowcipie Ilieoai.}c, mil\ł za sol,,! 
Xi

llę Za!oławską Zofią takiey:l.c dumy. 
:Niewiedz,!e uad.lici prędkićy zapłaty zasł'ug, a 
iu/. sifc1 teZ l1am tcn skwirg, i narzekanie ubo- 
gich ludzi napl'Zykt.zyl'y. szukaiąc sposobu do 
prędkiego dość U(,zynieniu sobie, ten wynall'zli- 
śmy porachowawszy intratę Starostw, i dZierżaw 
wszystkich, w Polszcze Królcwszczyzn, tak tez 
z biskupstw, i opacLw, widzieliśmy, źe po'I-owic
 
dochodów I'oc'mych nam zasi'ugi wszystkie za- 
p'lacić się mog'ły. Naznaczono ;uz by
'o towa. Towarzy- 
rzystwa do wszystkich Królewszczyzn, HisL.upstw, stW? ('hce 
k ' ł . . db ' , , brac, (bln" 
torzy po O\VICę IIltraty, roezlJCY Olerac 1111e-Król: i duch 
li, i do kupy to zlliosłsz)', p'łacić sobie z3stugi w 
zierzaw' 
. I " . d k ' za ;t;old. 
one Ismy; mOle o Przemys It'go Starostwa na- 
znaczono hr
o 10,000 zł: odbierać, ezym Pano- 
wie Senatorowie, i dzierzawcy dobr Królewskich, 
duchowieństwo tel. poruszeni piluą Króla soli- 
cytacyą o seym otrzymali, 
łozony iest seym 
Xbris trzeciego, a iu,- to drugi tego od hllnc 
solum actum, do zapłaty zasi'ug zO'łnierzowi 
)Ioskicwskiemu, który nied'l'uLey ieno niedzlel
>>>
( 424 ) 


3 trwać miał zatrzymaliśmy si«;; ! tym przed- 
sięwzicciem swoim do seymu, iakozem ia listów 
miał 
e 3 od Pana Kaliskiego do siebie, abyśmy 
do seymu ieno wytrwali, obiecUl
e pewną . prę- 
dką zapłatę. 
Woyako na Na seym posłów 4, od woyska naszego wy- 
a;

m w P:;_prawiono, mnie, Scibo ra, Biataczewskiego, i 
la. Y l.laryszewskiego, ia instrukcyi nie chciał'em się 
podi
ć, bo ostra bardzo była, Scibor i
 od pl'a- 
'Wowal' przed Królem, ia inne zlecenia woyskowe, 
łagodnieysze i petita, Białaczewski w kole posel- 
skim perorowa'I'. Parysze\\'ski nie tykał si
 nicze- 
go, po złotych trzysta dano nam wszystkim lIa 
strawę. 
Poszanowanie wielkie mieliśmy n3 tym sey- 
mie, mieysca nam niellezYl1lli, ieden przed dru- 
gim na ""nLiety sił.; uganiali tygodniem pl'zed 
tym i daley, zapraszai
c nas na nie, a drugi się 
i niedf)mieścił. I. Kanclerz Liu: wielk
 teź chęć, 
a osobliwie mnie pokazał, iuż za swego mnie 
mailjc, i gospodarstwo mi zlecał, i łaskawym bar- 
dzo obiecał hydź, ale ten iako i wszyscy, tak 
ti co teraz, iako i in!Oi dawniey ieśli cokolwiek 
kto uczynił co dla którego z nas, więcey z Lo- 
iazni, niźeli z chęcI; bo pręcJko po spaleniu kOIl- 
federacyi odmialla Się we wszystkich pokazaf'a, 
iakim mnie Kanclerz Litewski potYIl1, boday 
mu tak wszyscy ludzie na świecie, i sam Bóg 
cz
śl'iey, i na zbyt było, a żaden nieda'ł, Opl'ÓU 
G'Asiewski atłasu ł'okci ośm dał' lDi.
>>>
( 425 ) 


Z responsem dobrym odiechaliśmy zapłatę pe- 
wn'! i prędk
 umowiono na seymie, poborów 6. 
pozwolono, Kommisarzów do uspokoienia kon.- 
pletów woyskowych, do z niesienia summy. do 
S
dów ł.ryminalnych, którym w s.1dziech taka 
moc iaka na seymie dana iest, i do uspokojenia 
wszystkiey zapłaty naznaczono, i do L\\owa (10 
nas, i do Bydgoszczy, do Smoleńska, i do Brze.. 
ścia do Sapiezeńców de nomine w konstytucYą 
ich wpisano, wszystkich ia na mienię. 
Towarzystwa naszego było nie mało, co po 
o, wyra- 
l b h . l l , c blah w Wal'- 
swye l pOll'ze ac na seym przy.ec la l, talllze szawIc. 
Z nami stali bośmy mieli il.deb 5. :Mieliśmy 
wszelk=l wolność na rym seymie, w nocy, o pół- 
nocy, zrobić, ('o posiec, zabić, wolno, źaden nie- 
śmiał słowa rzec, warty wi'ijc mimo id
, a nasi 
co takowego rohią, 1Jicrzekn
 me iakby nif'wi- 
dzieli, i iUL na ten czas w przysłowie bylo we- 
sz'I'o, gdzie I;.lórego oL
lcwno z nasz}'rh idąc, 
albo broiąc, to 7000 za mm dlOdzl dać un po- 
kóy, bo nasu"go \\ O) ska tak wicie by'lo do; y- 
wllośei. Zabiła nasi Dl'abanta Królewskiego, 
mewykony\\alić exekucyi, choć pud seym, I pod 
bokiem Królewskim, ale sami z ugod
 Ilas I'Z:l- 
kali , aby 6ię cokolwick dafo w7g1
clem Boga . 
dano złotyeb 80. Zegnaliśmy Króla na poko- 
iach P. Podkanclerzy KOI'. odpr:łwowaf heski, 
te słowa w mowie iego hyIy, Król Jmci oycow- 
sk
 obmyśhwai;\/; zapł'afę zas-I'ug rycerstwa tam- 
tef;o , przywieść raczy.f stany oboyga narodów 


.. 


.
>>>
( "26 ) 


IZ podatki tak wielkie pozwolili, iakich oyeowie 
ll:tsi nigdy niewidalj» z dohr
 nadJ;lei
 odlC("ha- 
)i
my, i pewJl
 iuż zapłatł;1 otrzymaliśmy w 0- 
hiclnicy. 
Roku łOl4 do Lwowa z responsem przyie- 
c.hał"cm 2/i Jallllaril, bolU silj; ,w Pnemyslu lla sta- 
nowisku zabawit 
Zbliżyli kolo ieneralne. do za p-l'a t y, i do zn;e- 
sicnia komputów s
dLenia excesów, i uspokOle- 
nia wszystkich slH'aw, w pierwsz
 niedziellJ 1'0- 
· stu, do kt()rego Kob Panowie Kommisarze na- 
znaczem seymcm ziechali si.., wi(
e ze bez nas, 
nas sądzić nie mogli, a hyl'y excesa wielkJe w 
woysku, do tego komputy znosić, racłmuki czy- 
nić w regestraeh pocztów w rotach miarkować, 
bez nas to bycli nie mogło, dla czego i konsty- 
tucya seymowa wyrazi'I-a, aby woysko swoieb 
(}(:putatów przydało do JPauów Kommissarzów 
seymowych, dcputow:mo z woyska 7 towarzy- 
stwa (10 Panów I\ommisarzów na te s
cly z ka- 
źdcgo pllHm po iednemu, bo tak wiele pl
lków 
b)'1'o, między ktl;remi iam teź b)ł deputowany, 
na te s
dy, których s;!dów delueta takowey wagi 
hyły, iako scymowe i infamia w ręku naszych 
. by1'3, te s
dy wc Lwowie się odprawowa1)' przez 
ea']'y post, aź do wielkiey nocy. 
Uywał tCL. z nami cZł,;s!:J Pan Jan Szwekow- 
ski u sądów bo był z picnił
dzmi przYJechał, do 
Lwowa, z Litwy, z temi co Panowie Litewscy 
clonatywę z dobt' Krulewskieh pozwoliwszy, 113 


[
>>>
( [
27 ) 


pr1.esz'łym seymie 50,000 obiccali z tćy dona- 
tpvy do Lwowa na zapi'at
 sto-Iccznemu zoJnic- 
rl.owl. 
Zastawę z l\Ioskwy murowych zasług mieliśmy 
z pMl1a na kupie, z któn
 tęsknu 1135 by]'o, ho 
wol('libyśm)' piellJ
dze golowe. Si'aliśmy do Kró- Woysko 
la, nie dU:HI'I', staliśmy do Cesarza chrzf'ściań- przcdaic 
skic(!o, (lo XJ
z'łt HrandeburskH'h , do Rzesz y 1.1({
oty,.. 
... mOSJilCWSJl.1C 
NicJllIcd,.iey do Gfł;lIi
ka, i gdLieśmy ieno 1'0- 
zu IIUel i, zeby te klt'Y'lloty móg'l' kto kupić, ni- 
gdzlc mc niewskurahśmy, a
e dopiero zapl'atł.; 
nam od'ło/ywszy ci lar.owie Kommisarze po- 
czeJ. traktować o te Idcynoty, z uami, 100,000 
dawa!., a 80,uoo abyśmy upuścili tego chcieli, i 
na to by my iuź przypadli byli, by mieli goto- 
we pieni Oldze ale oni fantami ,clłcicli nam dawać, 
po które icszeze do LubilIla sJ'ać brlo, iu
. na 
to się nicpozwolii'o, ho iaklegoś oszukania oba- 
wiali się, a to zt
d, że iuz zap1'atę z pe1ml o- 
trzymawszy, konfedcracN spaliwszy rozerwało- 
by się woysko, bo niewszyscy mi(,li na t)'ch za- 
stawach, i tak mogliby nas niepotc.:znych pokro- 
pić izopem, a to wzi,!ć darmo. i tak rOl.Olwo- 
waliśmy się -łamać te kleynoty mił:dzy sif'IJlc, 
[ 013mano koron 2; iednę FJederoW,ł dł'lJCT;J lh- J) . l . 
L C"Z J ne a SUi 
mitrow
. Siodło Husarskie w z'łoto oprawne Ucyn
tami, 
I, .'. I . I ł konf..det'a- 
z lIamlclllallll, le( lIorozcow trzy, a po
oc ł ('a' , y I 
. ... ("ya SI)3 ona. 
70s1a'1", tcn Slf
 dostał G.,SlewsklCmu, l Dunkow- 
.skiemll \V zasI'ug:Jch, mUrO\\lJdl, z szaurrm z 
I..orouy, na dwa palce wielkim we 28000 zł'otYf'h 
I 


,
>>>
( 4
8 ) 


lamień ten u nas szacowano "000 dotych a w 
1\1"oskwie 10,000 rubli, ho u nll:h na.vdroźszy 
i nad dyament szafir, a posoch iednorozcowy we 
21,,000 złotych drugim acz nie wszystko, atoli 
sił.; dostało ledwo mi dziesi
ta cZęść co miało 
przychodzić, mnie sił.j dostało dyamentow uSII'yeh 
trzy, rubinów 4, dota za 100 zto ty dl. Jt'dno- 
I'OZCÓW butów dwa, i to za faworem mi się tak 
wiele dostało, a drugim samym if'Jnol'ozcem 
płacono, na .Jot po złotych 300 dosZ'la'
 nas zu- 
pełna zapłata na przewodni
 niedzielą, mnie 
aresztowano było zasługi, o Szabłowskiego, i mu- 
siałem płacie mazurom, a Kosakowski tak:l:e przy 
nich był się przywi,!zał, spaliliśmy konfedera- 
en we wtorek po przewodniey Dledzieli, 8 ApI'. w 
kościt,lc u Fary, ia do Przemyśla obrocitem się
 
tlo stanowiska swego. 
Roku 1616 Pau Jan Omchimowicz, Unichow- 
ski, zenił się z Panną W olodkowiezown
 w Miń- 
.sku, proszono mnie tam i bytem. 
Oboz nasz pod Onginem w Podołu. albo w 
Wołosz ech , Hetman Komnny Stanisław Żu'łkiew- 
ski, w obozie głową, niezgoda, i nie uf ilOŚĆ mię- 
dzy panięty Ukrainnemi, a Hetmanem, a to zfąd 
ludzic się domyśliwaiil, ze iakoby Hetman nie- 
Zvcząc Xięciu Koreckiemu w Wołoskich sławy 
x.zę Kory- ,', 
 k b " . 
" k o " t I zwvcl ę slwa P rzeszlC g o 1'0 .U, so le ten refJlment 
c -I WZlę y " D 
od Turków. przyv.ła8zczai
c, do którego go uprzedził Kore. 
cki z praktykował woysko, którzy ",łasnie kiedy 
si*.: bić przyszło, Odsł'lpiło go,. i na. mi\jsne go 


.........
>>>
. 


( 4 2 9 ) 


latki wydali, 
e się musiał w ręce l1it'przyiacu
- 
lowi dostać, i był wi
zmcm Cesarza TUI'eckiego, 
z tym IIospodarczykiem, co go prowadzIl' na 
państwo, i z matką 'lego, którzy znać Sl
 i po- 
tun:zyli, a on dziwnym sposobem z tego niepo- 
dobnego więzienia wyszedł, i zonę wyswobodzlt. 
Jego tez Hctman chCiał właśnie J bo miai' przy 
60bIC Hanr}1'u
zka syna Bogdanowego. który był 
po Jerenlleiu hracie swoim, za niedoyściem lat 
syna iego Hospodarem i tego chciał Hetman 
'Wsadzić na I1ospodarstwo Wołoskie, a nie We- 
remieiowego syna, i obawiał si'iJ znać aby mu 
za t
 okazją z Tatary figlu Turecki niewystroił, 
bo rr.iał ludzi nie mało z sob
, do tego Xi
zł.i- 
ta Zbarascy. Wismowieccy, Sieniawski, Czal.to- 
ryscy, którzy osobami swemi wobozie Lyli, nie 
chcieli 51ft: pod regiment Hetmański podać , a Nieszczęsna 
maląc tak piękne, i chętne woysko, ze me t , 'lko n
e d zgod w a. 
nllę zy 1- 
potęg,! rownać z nieprzyiacielem mogli, ale w Ii- śniowieck:m 
czbie mato me tak wiele iako nieprzyiacielskle- i Zołkiew; 
go, naszy('h się liczyło, żal się Panie Boże ta- 
kiey nif'zgody, na któr,! nieprzyjaciel patrz
c, 
tak gorę wyniosł. i zniewa!ył naszyrh, że wśród 
białego dma mimo oboz nasz ruszywszy się, i 
poszedł w ZIt'llllę dalt:y na mil 30 za oboz, a Nasi Pano1Y;: 
nasi nie iako rycersey ludzie, ale baby wl'aśnie nie chcą iśc.\ 
IL k b . d ... ł pod władzę 
a o raczey urwy, z o ozu za en mesr11la wy- Hetmańsk'l 
st.!pić do Olch. Niesłychana ach, i źałosna no. i dla Tata
zJ 
. d ... J. b ..... d . bez karmo 
wma O o,uozu mę
om O za ramu 
on, zlecI, plondruil!' 
i synom oyeow, matek hracI siostr, przyniesio-
>>>
. 


( 430 j 


fi 


pa, żałośnieysza sowito. i niewypowirdzianie, 
ł-iedy oczyma s\\emi patrzali na me. ano nie- 
przYlaclel p«;;dzi. pro wad li ci'Oźko U:Jr/.('kai
cych, 
a o ratunek tylku do lloga sanHgo wu-l".lią-ydl w 
niezno:'l1
 mcwoI.ł' Nie hyI tam tal cnotliwy 
lnąz, syn, brat, ahy jeśli nic w lIicprz) iaclt:'lu, 
tcdy w wodzu samym, za którego spraw,! o ta- 
ką szkodę prz,'slli, slabl\! utopii', i tak ",los im 
z g'łowy nie spad'ł, ze wszystkim ploncm, i do. 
bylkicm u.
Ji cale. A icśli kiedy ten poganin 
znaczn
 , a wielk:.! szkod\; uczynil' , iako n:t ten 
czas, ho ludzie wszYSC)', na oboz nasz \\' polu 
ubespieczaJi się, maiąc go 'la llaywi\;ksz
 twier- 
Ul
 przeciwko temu nieprlYlaciclowi. 
Rok 1619 Królewic J mei z l\Iosk wy Wł'aca 
się zdrów z 'łaski llo/.ey, ale z Iliezym, sallllekko 
w sankaeh iednym koniem bic!.y dn Warszawy, 
chc
c bydź na konkluzH seymu, zostawiwszy 
wszystkich swoich pOLad, a kozaków 50 za mm. 
Tam/.e po prLywltaniu Kr'ól.. Jmci i KroIo- 
WIad. IV. . J . K ' l . . 
 d . " . I 
Wl"aCa z l\io-wey mel, ro eWICOWle mJ'o Zł wita ląC go, ICI en, 
skwy. starszy Joanncs Carohis SYII h
l'azmeyslćy Kró- 
lowy Pani naszey, iakoby miał rzec radziśmy 
przyicch;miu waszmości, ale ia wol:..łi'ym tam 
zm,tać niźdi z taką 113l1b
 wracać. Traktaty z 
J\loskwą zaw1rto takim sposobem przymierze na 
lat etc. d. .5 Augusta P"zys'lalcm rękotiaYl1le do 
Xi
cia JPana Krzystofa RadzIwiła Hetmana pol- 
nego W. X. Lltcwskiego, .Jurgieltu post.!piono 
zł. 500 i blawatu na pan; s.tHl do roku. 


I: 
I
>>>
( 43 I ) 


Rok 1620d. 9 Febr. na weselu P. Chrepto- 
wieza Alexandra z Xi
zn;! Zyźeńsk
, w 'Vierzp- 
kowu'ac:h pod Mińskiem tegoL roku nit'wiem 
ż iaklego pre textu lIetmam Koron,ni, Stanisł'aw 
Zółk.ewski. Hetman wIdki, i Kanderz Koron- 
ny. a Mikołay Koniecpolski, polny Iletman z 
woysk,ern koronnym przeciwko Turk3ID wycią- 
gnl;ł. do \\' ołul'h. i nad Cekor:] obozem stanełi, 
mai;
c z sob;! woyska wszystkiego tak zaciągo- . 
\Vego za plenjąrl
c iak i pocztów Senatorskieh, 
i panięcych do 6000. 
D., 3. J\1aia, popisy w powieciech, ia w No- 
wogrocłku pop,sywał'cm się. 
D. 2
 Augusta seym wolny w Warszawie. z 
wIelką szkod
 Rcztey o czym potym. 
Nowmy o niebespieczeństwie Turek iuz nam 
istotne doświacłezel1le przyoosz
, i strach wiel- 
ki, Cesar.r.Turl:'l.kl SolillHIn Soh:m człowiek mło- 
dy ziadły, zap;llczywy tyran nadcwszystko wiC;;- 
kszy, Jlieprz}'iaclt
l okrutny chrześclan, nic mo- 
te się rozeznać. Jeśli Pan nóg na nas, czyli sa':' 
miśmy go na się przywiedli, zebrawszy woyska 
takle takieh IlIŹ większych nie mógł mieć, ze 
ws
yslkil'h Parlstw , i prowincyi sobie hoIduią- 
cydl. uczyniwszy pot.óy ze wszystkiemi w koło 
sielIle sąslady, wszystkę moc i sdy Ottomallskie 
zgl'Omarlziwszy na iedno mieysc'e, wszystkie po,. 
tęgi obroC'I'I' SWOIC, na n
dzną i lichą Polsk
. Juz 
przychodzą sZple
owie. że mosty na Dunaiu Lu- 
dUI
, lUZ dai'ł znać źe się z Konstantynopola
>>>
r. 


( 43
 ) 


!I 
II 
I 


ruszył iu
 z Adryanopolu. iu
 Dnnay przecho- 
dzi, a nam oprócz łasli, i ohrony Naywyźszego, 
żadney nad/.iey do obrony, ostatniey zguhy, i 
upadku naszego niemasz strach wszY!ltkich za 
prawdę obleciał. Panu Bogu się icno porucza- 
i
c, a iednak i! ręku opuszczać niegodzIło , \V 
takowym razie, czynihśmy cośmy mogli. woynę 
urhwall\\szy na Seymie. w przyszi'ym roku z 
Turki na lat 6. Poborów eśm zara.t dać po- 
zwoliliśmy, za które woyska pienięznego rozmai- 
h
y kondyc)'J, miało hyclź 60,000 to Jest Iłusa- 
rów, raytarów, I kozaków, piechoty Niemieckiey, 
i Polskiey, na rok cały. 


I i 


ROZMAITE LISTY, 
MOWY POSELSTWA ctc: ctc: 


TYCZĄC! SIĘ w XVI. WIEKU. 
LIST MIKO.r-.AIA TRZEBUCHOWSKIEGO, 
KASZT: GNIEZNIEN: l PODKOMORZEGO 
KORON: Do l\IIKO.ł.AIA RADZIWI.ł.ł:.A 
WDY WILEŃSKI etc. 


JLLtJSTRl!\SIlUE PRINCEPS DOMINE DOMINE BENEFAC- 
TOR CU:MENTISSI1\IE. 


Servilll/e mea perpe/lla conzmendala, ysz W. 
M. czo na rychley roskaza-ł szobie oznaymycz. 
y dłia tegosz W..M. chlopcza łhu paszjat , o- 
kala sdrowya Królowey jey AT. czo gdym Kró- 


........
>>>
( 433 ) 


I

O 1\[ tJ0wiefbj
t y Iystt'm W. 1\1. jego KI'. 
1\J I'ZV pru 
ll'dł'., Cflm quot!mll Inftf,'W n (leciu a 
harcho w
.lięi'żllie tho' J. K. M., od waszey Xi: 
pr7.
'III(''''':Jc rac
)ł - a tal rac!. W. M. wie- 
dl1cez, y'p po tym nyeyakym urazie. ktÓry l\ró- 
lowa J
 M. z wielkiego smutku j,lko bia'lt,
gło- 
wy powiedały :I!;ma z ustawiewego płaczu y W 
noczy uiesypianllł t myała. a 'to dlia tegO' JSz 
Krolia J. 1\1. tak d'l'ugo widzłt.'CZ nyc mogh, 
p1llatlS oSe lI, /f('ge contemni. A prŁcto S tego 
smutku pł'zys7.łó J. K. 1\1. 7C 'Vtorłtu przes
łe.. 
go nit Sn)(!ł.:. 1,{XUOS $(l/lgu/Ilis 1 1,tóry uJeusta.. 
wytznJ
 hęd
cz t.ff;rl', asz do PY1tJ..u y przesl: 
ty dwa Lluij czui'1rz iUSl przcd tym w;.ywoczie 
doliCle , dzi't,:zi'tczia nieczuta, asz \V Pi
tek zaszie 
czuc pocz'i;ta y lIslawicl.ł1ye czuie y il'st tko 
pewna et sola Regina et liu'dicis et Inulieribns 
testnntibus, zc za task
 Bozu nu/blin est peri- 
culuIII me/um/um de partu, y JUs Królowa ićy 
1\1. za łask,! Boź'1 dobrze yest sdrowa. Gdy Król 
J,.I\1. pl'zyićcł:a-I' w sohot1j; do Królowey J. 1\1..- 
de Parczowa, naliaJ:1 J. K. 1\1. !la -luzu )" nye 
liehl' z J. K 1\1. IIni tt'sz drugiego dnia wsta.. 
w:rła słoźa, y Król z;]wzdy talii osobno źastał, 
ho mCllicl y panie nipdoplIsc,ely !Ozie Jćy 1\1. Z 
'łoi.a I'uszać Lak p n.; tl 1,;0 pMt luwr; .flu,'r:UTn, :llie 
aysczie swicl.a, y na twarzy icst gladka. Król 
J. 1\1. w Niadzieli
 na norz do Kolechowicz ja. 
('hał, y lrzec7. się Kl'ół J. l\L na 'lozłI por.e- 
gu:aI'. Alcć c.!zisJ:i:1 bIl Tarto KI'. J. 1\1. piS3'ł 
TOlll 11. 78
>>>
( /1 3 4 ) 


fe iuz J. K. M. 
 loza wst:ri".., y uLiera SZle 
y chodzI y dobrze iest chwala P. Bogu tdrowa. 
Ali
 
Ii.iloscziw panie to pewna, źe z tasky Bo- 
"ley pewny pm'llls, bo y dzieczie hal")zo ('zuie, 
y 1temu yako mi Król J. M. powied..ł' piersI 
peln UJlika. p zywotll tak mi tcz KI'()I J. l\J, 
powiedal' dzywnYlc 1JI)"lsszy, Owa wszy tezy w 
Pal'czowle pali) e y mcdlCI to pOWll'dalól, że iest 
pewny pal'tus.... 
Król J. 1\1, prLCcz cziey podlie swćy deliberary- 
ci iakoto picrwcy pyszał, do W}lua iedzie a 
Królową J. M. u:t Icl'lil'zc powiczie. owa od 
tcgo W}llIa nykt/J nasz OdWleszrz ni(
lUoLe, 
J. K. 1\1. to dawa na zd:lłlJc W. 1\1. i€'szł,by 
W. M. chCLia't iadmcz Królową J .1\1. nawie- 
dzicez, y ha('Zl
łf'm ze hy lo J, K. J\J. hylo mie- 
io, kled'yby iednak W. 1\1. Królową J. 1\1. nawic- 
dziecz ral'Lył. Stuszby szwe pl'zytym W. 1\'1. za- 
Jieezam szwemu M. Panu y DobJ'oJzieil
wij. - 
natum 111 Lublijn XI. die Apnhs A. D. 155.1, 
Vra Jllme Cclsitadinis perpetuus Scrvilol'. 
NICO: 'CUZUIOcJlOWSKJ. 


(I) W krótce potćy słabo
ci, Krolow;J. Kalar:t,yna, 
poroniła syna: fatalllcmi byJy dla Polski, pOl'onicuia 
Króloft"ow; }{rólowa Bona, po urodzcniu ZYImuuta 
Augusta, brzemienna synem, poroniJa go napolo",a_ 
nin w ruszczy, Nicpolomiskićy. Zbyt wczcsna 
micl'ć' 
Zygmunta Kazimierza sYlla Wtadysława 1\". Lez 
dzietl\{)ść Jana Kazimicrza, wydały berlo pelskie. 
na nicnczęścia ł:lckcyi. GdyL,. w roku 179/1 pano- 
wał był w Polszcz€', roll dawnych Królow. nic tat. 

miaJo Ilodpisywano Ly I..aduki Ila prowincyo nasze.
>>>
I 
.J 


( q35 ) 
\
NA i KATARZYNA Zł-JAS: BOZEYA J 
KnOLEWNY POLSKIE etc. 


O
'ł'JF:CON'" X(J
ŹNO 1'.\Nł J N..M WDZIĘCZ/H, 1111LA. 


"Nawidzamy zdrowie W:\I. tym pisaniem nll- 
:.zym, którego dobrcgo W
L ort Pana Hoga ze 
wszemi fortunami i pociechami ,,,iernie źycze- 
my, wc!?pófek 7. Jego 1\1. Panem Woiewod
 Mał- 
żonkiem W.l\1. i dziatkami swemi. Mami zato 
iź iest w dobrey pami
ci u W 1\1. proźba nasza, 
1..h)reśUI)' sam niedawną ku W1\I. czyniły za P. 
I.'rukaczem powionowatym WM. ł-tóra pr2.0zb'ij 
naszą wraz W:i\1. z wielką ochot,! i pilności,! a- 
byś i
 W1\I. I'aczrla u J P. l\1aUonka swe
o spra- 
wić, iakoł o zyczliwości T. 1\1. za powinnowa. 
tości
 swoią niewątpiemy, to się WJ\I. sodzi u- 
czynić, aby on to ota'zymać mógł, o co prosi, 
za łaskawą pomoe;! WM. - Wierzy m iż W!\T. 
to i na nasze to prożbę i l1a powinnowaetwo 
swe z nim wzgl.!d maiąc rada uczynić: a my 
teź to WM. wszem Jourym zadzl3'l)wać będzie- 
my: a on i z maJźonk,! swą powolnymi słuźba- 
mi tę 'laskę WM. będzie winicn zasi'ugować. A 
za tym WM. po d,'ugie wszego dobrego od Pana 
Boga 
ądamy, prosiemy WJ\I. :Iby "'.1\1. Paa- 
ny Woicwodzallki córkf( swę od nas umiłować 
ł'aczyIa. Dat Crac: die VIII. Feuruar: 1559. 
WM. Zyezłiwa 


ANNA, KATAII.ZYNA. 
KłlÓLEWNY POLSK.U:. 


. 


--
>>>
( q 36 ) 


Na podpi.sie. 
Oświeconey Pani Halszc6 Szy(Howieckil
y Xi
- 
zuie na Ol'yce i Nies-Nizlł W uiewoclLinie Wileń- 
skiey, nam wJzi
czrue mi'J'ćy. 


r 
ANNA Z BOZEY LASKI KROLE'" N A 
I)OLSK
 de. 


DO 


ATIKOL.\H RADZIWJLL\. !lUR: \V. LITEWSKI. 


'Vi,l'mozny Pame wc1zif;cznie nam nIlI'y, zdro- 
wia ze ws cm dubrcm W 1\1. od Palla Boga nn 
czasów wIcie {ortufluy('h, mieć i uz)"ć zawzdy 

y('zemy. n:lclyJ' lIa;; W
I. imleoiem swcm wc.. 
spirJ'ck z bracisl.kami sWt
mi. na wt',:óf'łe Panier. 
SiestrzYl'Z('k swydł prosić, rozmniei
c to o na5, 
iż jako przo/Ikom W
1. do wszego po('ie:lznego 
zawz/IY
':1Y z źJczliwoścl nauey 
uto\Vi byli,. 
t:.k raiemnićy lel'az na prolhę W
I. umyśliliśmy 
hyli P. Rotmistna naszego posłać. który p..zez 
nie ,10bre zf)rowie S\ł.C iacłi
.ć niemogl' , il.'dnak 
my wJziccczney proźhie WJ\t. łiędąc, pOlOniąc 
na to ze nam I ni('hoszczyk Pan Ociec WJ\I. 
i 'VM, sam teraz wdzięcznie pos'ługi swe we- 
wszem okazować raczy. Tedy ieduak pr7cz iego 
mrl.u
ć P. Kuchmistrza Krola Jego ]\f I'l'o
ci, któ- 
remuchmy Poselstwo nasze zlecili, \VM. win- 
sZlli'.my, aby 
więte przcdsiewzięcie z przeyrzc- 
Jlia Pa'lskicgo. na wielk:! pociech\) W. l\1i-l'oś('iom 
tUll/ic
 Jchmościom l)annom SlOstrzvczkom 
J 


......
>>>
( r, 37 ) 


Wl\L ,yyszfa. z "
(lhy W
I. ,vszysey pocieszeni 
hy.:li raczy. o czym my WSl.cgo dobrego W:M:, 
źycz'Ae zawźdy mdLi sl'yszcć hędzimy. 
Dat w Warszawie d. 24 SeptemLris .57°: 
ANNA. KnÓI.EWNA I'OLSK.t. 


DO 
XCIA MIKOŁAJA CHRZYSZTOPHA 
RADZI\VILJ:.A 


. . 


,"WANEGO SIEnOTKO, WYnIER!l.14CEGO SIĘ DO 
ZIEI\I1 ŚW1ĘTEY. 


. 
AN
A DEI GRATIA REGINA rOLONliE, 


JlIAGli,\. DUX LITIIVANIJ\F., IlUSSIAE, I'RUSSlAE IIA-" 
SOWIA E etc. 


. 


Jllris et Magce DlJe 
yncere nohis Dilecte 
J ist Wl\1. )Jana h)'I' i jpst L:u'dzo nam wdzię- 
ewy, a co Sil'; I )'ac pomocy do Jcrozalern , te- 
(Iy lliepomnicllIY abyśmy tam (:0 kiedy oLleco- 
wać mieli, gdJz tcź sami z sob
 i s1'ugami swe- 
mi. którLY za wielkie Ja'łmnźniki stoi:t. dosyć 
cz)'uić mamy, gdyb)"śmy im z k
d płacić mieli, 
j do [('go' przyszfo, żeby bardzo' zle o nas gdy- 
b}'śmy sit,: iako lO tako tam temj pit.'niędzmi 
W'I\)skicmi UlC ratowali, do b.tól-ych' iako W
[. 
"I'ICJZiCl: racz)"sl. nie sami intcres mamy. Ź:jda- 


.......
>>>
( 438 ) 


my przytym W,M. 01 })ana Boga zdrowia.te 
wszystkim clobrem na clasy clługic. 
Dat z Warszawy d. VII. Octohm 1571 roku 
WM, Życzliwa. 
ANNA. KRÓJ.OW,\ l'OSoKA. 


ANNA Dł:I Gn_\TIA 
UEGINA POI'.ONllI:, 


MAC)'A DUX LITHVANł'E, BUS
IH" pnlJ
SłU:, 
IIJASOVI.\J, ch'. 


Do Krz'}'Sztofiz X. Radzi'ł'illi/. 


Jllris Magce: Sincerc nohis Dill'd.n. U palm. 
i
c my wszystko dobrze, Zalinskicgo wydlOw;ul. 
ca naszego, wiedziemy go, aby sil,; w stanie 
małźellskim postanowil.. A i
 Pan nóg Sl'rcę 
iego sprawi'I', ku spowinow.;ccniu się w domu 
Panów Chotkiewiczów, w którym sobie upouo- 
hał', P. lIaJ.l.k'l córkę nieboszl"zyka Pana Wi- 
leńskiego z takiemi obyczaiami i ,przymioty, i:l- 
kichLy sobie życzył wtowarzystwic od })ana Bo- 
ga przeyrzanem; wiedząc my il. WIU. do tey tam 
sprawy n:llcźysz, a znawszy zaw
zc wielką źy- 
czliwość przeciw sobie Wl\T. zó;d'o :;ię nam W 
tey mierze WM. uźyć, pilnit' ź;'llai;lc. ahyś mu 
WM. w tey spr:lwie chętliw był'; i rzeczy tak 
kierował, iako by to do skutku p,'zyiść mogla. 
Przymiemy to staranie Wl\f. za osobliwe. i ła- 
sk, go nasz'! WM. nagrodzić niczapomniemy,
>>>
. 


( 43
 ) 


którą W
I. za ł:.1 ofiaruiąe Panu 'Bogu Wl\'T. 
poruczamy. Dat. w Krakowie die 26 }'eLI': 159
' 
Wl\1. Źyczliwa 


t 



Nl'iA KRÓI,OWA I'OLSKA. 


STEPHANUS DEI GRATIA 
REX POLON IlE , 


;\IAGNUS nux LlTIIUlI.NIAE, RU5S1 \F., PRUSST"
, 
1\IASOVIAE, SAJUOGITlAE LVINNIAEQ, ET PRIN- 
clPIS TRASILVANIAR". 


Do IFawI'zJ-ńc(L TI'Oyn.r Podskarb: II'. X. Litt. 


JLLRlS: F.T M "GN IFJCF. SINCF.RE NOIlrS DlLEcTE. 


Oznaymuiemy szczYl'Ości T. iź Widmozny Jan 
Hlebowiez P. Trocki, Podsk31'bi Ziemski W. x. 
Litewskiego opowiadał nam. przekłada" niedo- 
statki Sbdm nas.l«;'
o. źe za uscaniem tych, 
ceł nowo podw)'źszonych. nictylko te trochę 
ludzi na zamkac'h ukramnych zatrzymać, Po:.i'y 
cudzozicmskic iako, Moskiewskie, Tatarskie, któ- 
rych sił,; co ('zas spodziewAmy. n:\ których po- 
dcymowanie silny ko'tzt wychOl1.
i. pOI!('ymować, 
ale i l1
ymnićyszyeh pOb'zeb RZ(,l:z)'Pospolitc
y, 
a nawet stul'u i stayniey naszey Królewskićy od- 
prawować nie ma czym. 
Gdyz wsz}'stkich prowent(jw (10 skarllII na- 
szego z dóhr na-sz,ych mało eo nad dz,iesif{Ć ty- 
sięcy zlot. przychodzi, i to do tego czasu na 

ame icJne Jurgielty niektórym Sellatorol1l l U..
>>>
il 
I 


l 


. 


( q lU ) 


rzęrlnilOn1 na!;1ym ohr3r:lC
 musi:l'ł. - Myto łaz 
st,U'l! It.()wit;' co lIad dwadl.it
ścia }si
cy ,d"otydl 
uczynić "moźe lo \\'szystllou tlOdlOllu, a'WH
(;ey 
sk1łl'b uaiZ ,Y. X. Lit. 111,1. Jeśli tym tę tl'O- 
chfJ ludzi sł'uźdJO) ch na zamkar'!J ukrainskich 
zatrzymamy, }o!.'łowle cudzo7.iem cy pOlleymo- 
wani Lydv. mag;! 1 nawet sLat nasz Kl'lJlc\vsk. 
czym odprawov:ać i staY1ll1 J\1ilayn'y o dwÓr 
nasz, na którym choć lak lI1a-l'o sług chowamy, 
że teź czasem ledwie mamy dlJk
d na przt'ie- 
zdk\j w3'it
chać, i tym siła sił.; ich zastu/onego 
z3trzyma'ło, zap-l'.ICić niemasz c?ćm. ....szyslko 
to na mowienie i roz:'=Irlel... S7 'zyry T. d.l\\amy. 
Gdyl na same patleYlIJow:mie 'losiów Curlr.o- 
ziemskich 1\Ioskie....skidl zw1"aslcza od pi
tnn
('ie 
a czase:n od dwudziestu tysięcy :cło I ) (.h 
\'
chQ- 
Idzi, którzy gdyby prz)'szli a skarb nasz nir. 
mlai'by czym ieb podeymG\\ać, ; za ('0' ilu ie
ę: 
Jmpić, iaka z t
d haóha b,;dzic i sromota j nam 
j Królowi i wszyslkićv ll?eczcz
pospoliłĆ)', co 
bźJy l l13ymnieyszcgo rozs
(llu cz'l'o\\iek ha- 

zyć moźe. Myć zapraw(lt; 
ako
my do te
o 
czasu zadnych bogaetw nit) pragueli, ta\.. i te- 
raz naymniey ich nie poz:!damy. Z Pl'orokir.&n 
mówi,!c I' Pa1Jperlatul/l et divitins 1U1 dt'df/'i.s 
mihi, byśmy ieno słan Dasz Królewski na który 
nas Pau nóg powo-lać i osadzić r:lcz)i. lak pro- 
wadzić mogli, iako sama tego diguitns Kl'ól
\\'- . 

ka, a nawet wszystJ.iey Hrz(,clpo
pohtey po- 
lrzebuie bez ut'l'peclu i poJoźcnia naszego, a.
>>>
( 141 1 ) 


pne O prze'ło!.ywszy to \\'
Hfo\
P J 8,zlYtyrości 
twey pOlrzebUlemy 7.t\l'O\\
Y r;,pr. :sll'zJro
('i T. 
ł-lór
 aby nam SLl'.l)'l'o:o,ci T. )Ubl')'1U u\\a
e- 
mem dat. Co iest leri,
y i 'potrzL'lIlIlCY, icśli 
zabiegai
c poI/cnili i sl'omocie i oddalalą.: Jf od 
nas i od nzcczpospolitey, lIla my zatrzymać (lalćy 
ieszcze te da nowo POdwyslolle kt(rym czas 
post"mo\VlOny i duo od 10 JaJJunryi, daw
/.y ie 
f'O Wil"'II}"ch r;}k trz}'mać fi(le dignis, pokąrlby 
\Vs:l.ysłkitkic I'lany nahłz-ły, sposoh i posłanowie.. 
nic cŁymhysmy Nrllm liegiam ac R
ipuLlice 
clignitarcm Iwz polZellia a be£. smllłoly j oh. 
C y ch Narodów :Z:Jtrzvmać Ulo:.d'v. - Czvli tel 
.. u J J 
i cei 7....mi"'(:hać i wszystkie patty.miJY Rn'czp'\SPO- 
)ile
', Z siehie zI'ózywszy nas '
alllych i UlCCl[JO- 

politf.Y w pol1enie przywlcść i w 6.romol
 wpr...- 
,,,ić. Gdyź nie iedno abyśmy potrzeby Uzspoley 
alt! i whsopgo sto'łu naszf'go opatrować oicbęw..le'u 
midi ('zym, Jakoz iul i ter.lZ podeymowane i od... 
prawa Pos-ł-a Tatars\..icgo pr/.yparHa, gc1yhyśmy tt'O 
list do szc7.vroŚci Twev P isać kazali. taHe tt.z za 
. - 
ulaniem i rad
 ScnatOl'()W nicJ-tórJch, któl'zy 
na te'nC7'Jg h) li l)oslami do Moskwy SłAli mamy na 
ł-tÓrydl odprawr2 pi(,llł
rłLy potrlcba- \V skarbie 
rl:
s7YIłI i na t
'ch icdno samych odpl'a\\'
 Zf'.. 
Lrać się nic moźpmy. Zaym sze.zyrośCl T. dolll'LQ 
ZclroWl'gO bYt! ź'l r1arn :.'. 
Dat w Crodnie I I J)(.cemhra 1585 r. 


U'3 


" 


STI';l'łlA us 16X:
>>>
I 


( 442 ) 
O ŚMIERCI K1l0LA STEFANA 
1.IST OD SJ
KHETARZA J. K. M. JERZEGO 
C.UIAKOH, no JW, VOLG;\NG.\ KOWAC- 
t KIEGO, KA:SCLlmZA XI EST: SIED
no- 
CRODŹKIEl.:O. " 


Gdy JW." Vesclini wysyfa umyślnego, z lista- 
mi do Xięcia Hlći Prymasa, i Sl'l1atorow, do- 
nosz
c im, o fittalllym .łgonie NayiaśOIcpzcgo 
KI"ola J:\Ići Pana naszcgo, nicchci;rl'cm opuscić 
okazy i wopisaniu wam obszernie, iak się to 
sta-ł-u; co 
zieJlnic lJowiQm zapisywaleOl wszystko 
co tylko lak obecnemu ŚWJacłkowi, pod oczy 
moie- podpatHo. Nic bez wylallia wicIu 1'ci, 
przychodzi mi tcn obowi
zek 
t)pei'nić. Któź 
bowiem śmierci tćy 0p'lakiwać niehł.;dzie, mia- 
nowicie my W ęgrzyni. pozostali 'W tem krain. 
ial trwda hez pastcl'za, trac:lcy w lem Doha- 
terze wszystkie lI!ług nasz
'ch nagl'ody. i nadzie- 
ie. Czwartego, miesiąea G-l'Udllia J 586. Nay- 
iasnicyszy Pan powrócil" 10 Grodna. i przez 
trzy clili -lowami się Law ił'. We (1\"a dni po- 
tem, gdy Król wyboruie lilia'" się na zdrowiu, 
I.ekarz JJuccrlla otrzyma't pozwolenie, udania 
sic do ma'l"cgn synowca swego, który 1I)ł' w ma- 
jętności iego zachorza'f'. S.lóśtt'go dnia w Nie- 
dziclę, uC.lU'ł Król oci/(żaluść, i bole iakieś po 
ciell', z telll wszyslJ..iem hrl' na lIabOŹelJstwie, i 
publiczmc iadt obiad. Wici.'zrrzać atoli niccbcia'I
>>>
( 1i43 ) 


J owszem poc1'lug przepisu Buccelli źyczy-ł, by 
mu nacierano C13
'lI cal'e, Jęcz lekarz Simmonills 
radził by tylko r
ce i nogi naciel'ać, oraL uy 
Kl'ól dla źiednania sohie snu, dwa kielichy sła- 
I'ego wina z kawałkiem ('hJeLa wypii'. Co siłc 
teL. słało, i KrĆII do spoczynku się uclat I Dla 
gor,!czki atolj i bolu głowy, Król usnąć nieluo- 

HC.', poszedł do pobocznego ma-lego alkiel'z:I,' 
gdzie okna były zawsze ot\\';u tc. źeby sitt ocMo- 
d1.ić. Powracai;!('ego .ltamł'ld napa(H.1 s-tabo
ć, 
tak i" hez zmysłów pad1 na zic.'mir;; i o ławkę 
mocno, choć nieg-t
boko zraml' sohie prawe Iw,. 
lano. Na hał'as ten, przybiega; obok spi
("y 
I). Lepsetill, podnosi z ziemi. i okazuie skrwa- 
wione .stłóczenie. Król nieprzypominał sobie, 
iakimhy się to sta'l'o sposobem, przeciel o swo- 
ićy mocy powrócił do łoza. l)rzywoI'ani natyel1- 
miast P. ,;y eselin i z nim I.ekarz Simmooius. Ten 
przył'Oź.YWSLY do rany Lia
'ck od iaja z troclJ'ł 
nurry, powiedzia'l' iź przypallek ten stal' ,;ię z 
zawrotu, mi'tdLY oCllcellit
11I i sncm, tudziez 
zawi:mia wiatru, lecz źe to .adnego złq;o skutku 
mieć nieb'ttbif', bJIl'h
' KrĆII n:lzaiutrz zazyJ' trochę 
manny i p07.0sta't w łoźu dla (H'ędszego wylecze- 
nia się z rany. 1'.1'(',1 ockn:rł się bardzo rano. 
PI'zywo'l':lł \V l'selina 110 sichic, i rozkazał mu 
P()yść do Panów Kandcrzm
 aby dui:! tego, 
nicprzyrhodziJi 110 nit'go t: źadncmi spl'nwallli, 
ściślc nadto zalecił-, ahy hic o zaszł'ym w nocy 
prz)'padku niewspomiuauo, i ze gdy Ly się klo 


.
>>>
, ( 444 ) 


pyt:i'f', :łhy powi('dzinno że (Ha 7.wykłycll hemo... 
J'oidów pozostaie w i"oi.u, pl'zyJ..:lz.d' narlto :1111 
klucze od komu:łt \Vc5c1iulcmu odd:mc hJly. 
Nikomu więc opd,cl. trzc('h tych oSI)b nic wol- 
no 11)'1"0 wchodzić do Król". SymmoUlus Je-, 
karsl\\o SWOIC w pokoja('h PrzH
(Jtowa
, j dal' 
KI'ól,)wi, Pói.niey saUl obiad zauiost, obiad tell 
sU.ulat się, z kit') lu ięczmil'IJnt't;o. z melł:('juy, 
j pot ra" ki z !capł'on:\1 ' ZapoZ\volcnicm SlInmCJ- 
na pit taJ../.c WII)O, i wody cymllHollowey tyle, 
lic' zwykl' PiĆ, gdy się 0(1 wina w
trzYIJ1J\\'at 
Tcm (".nSl'llI (Inne Jc.karstwo nic alho m:\"I'u co 
sprawrJ'o. Nad wicczor prz)'hiegł noktor Illlc- 
cel/a, l1l"I.ywołany ('O pręflzey od \V ('Se!lfl:l; a 
lIS'f
s.la\Yszy o dlorobic z list Króla samego, 
prosi,t ahy .Na)': Pan, prze:.!: 1101 kilka od wi- 
nil ,\sh"7)'lIJać się raczył"; na co Król» pozwo- 
lił mi go przecie, Doktor SlInmonius, a dla 
wlclLi('go pragnienia wodę Cynamonowj, lak 
przy Clbicd!ic. W dzisieyszym prz)'padku rzckł 
:nu(','elia. nale;y miasto uina, pić przegołowa- 
11:' szółwlę z cukrem, :llbo teź limouada: ,iak 
pl'zyif'lIJn" i wzmocniai'1cą. glowc,;. Tcm cznsetn 
Simollills dowi,'dziaw!'1.Y się, ze \V csdm !!pro- 
waliza. ze WSI nU""ellę, znczą:ł mu to wynu- 
C"ać, iak gd }'by m('d
syć nn nim, I inllt'go przy- 
woływać potrzeba Lrl'o. TIozgnicwany na w
. 
C:ZllI'ZCJ rl ie p"z
'szedl' 110 KrM:I: w cL;u,ie tego 
pokarmu gdy K.rc)1 lIalc
:rt o wino, HUl'cclla c1l'n_ 
{jo przecIWiąc się temu. pozwolił J}akoniec-l.Il1i
sZił. 


.
>>>
( 41j5 ) 


nego z worlą, Król z kosztowaws7Y tylko I ,,"olał 
pić wodt,: l'yn:tmonnw=1. 1'0 wie('.ler7Y, prl.)SZelU 
Simmonius. W przJlolllw)śl'i \Yesdma, nuc('t.łla 
rzekł IIlU, w mniemauiu moim, iest to c1lOroha, z kló. 
ri źart()wać nilOtrzeha, i :tlbo wraz krwi upustem, 
r;ł0rnern pri:eClv!tzczemem pokonać ią. Niemasz 
nie niebezpicrznf'go odpad' SimmoulUs, niepotrze- 
bne ni krwi puszcz3uie ni pur;;ans, nie tncha K,'ó... 
la turhować, który i na te lekarstwa leJ"I,.ie ze- 
zw olił, dosyć b'id.tle dać choremu Pauu, kon- 
fckt z. brzoskwin. kt1ry chc\! przyi;!('. BucceUa 
.Hugo się z kol('g
 swoim sl-)lerai;
e, nakoniec 
milczvć musiał. Nazajutrz \\i:i
rł Król konfd,t 
Lr'zoskwilliowy. w l'zasie ohiadu znpozwoleuiem 
Sllnooia pil' wilio, i pfI.ez resztę dnia hrł we. 
soi'y, rod Clas 'wieczerzy, widlłc it. lluccdla 
b;łrdzo si'ij krzywi'ł', gfly pr/.y"iesiono wino ; 
iedeu tylko kuhek wypii'. i dwa cynamollOWĆY 
wody. »owlc('zcrzy po opatrzl.niu rany, nekl 
SimOlonills, L
dź W. K, M. (loLrć)' myśli. nie- 
ma żadnego mebezpicczlj:stW;J, ',,"Icm doórze 
ze nic niC'ma, rzekł Król z niceil'rpliwości,! , 
lecz natychmiast wyrZlH'iwszy nogi z i'oza, s'łu- 
pen' oczy poclru()s'ł rio 
(JI'y, zacz
ł zgrzytać zę- 
Lmui, Przt'sfraszel\l prlJtomni. r
ce załamywać, 
i wutać zaczeli , :1by sił.; Król usmif'rzyl.. Co;' 
wy rohil'ic l.awub'ł' Kró'ł-. Zlc sił.; W. K. M. 
maSi: I"ll.kI Weselin. Prawda odpowiedzia'ł' Król. 
y Iczmiern
 czui
 gor;AczklJ, i straszn y boI {;.I'o
 
wy
 Słowa te przcr\\ane był'}' cj
szkościł ocl-
>>>
( qq6 ) 


clychallia. Na
tąpiły po nich niespokoyność IIU- 
(]zenia. ,v tenczas dopiero postrzeZono , iź to 
h}t paroxyzm, o tt\yze lwawie godzinie przy pa- 
tUy, co i ostatni. Na tcnr.las Simmollius zgo- 
dzi-l' się, Ly Bnccclla dał' Królowi p'
uł'ki. a ze 
ich Król nie lubi'ł, rozpuszczono ie w wodzie, 
z konwalii, przydawszy pięć gran, extracti IId- 
loboris. Ten z ldka przf'('zyś(',ł Króla cztery- 
kroć, u ohiadu znuw się wszeze'l'a k'l'ótnia o wi- 
no, przemog'ło atoli Ldal1ie Symonii, że paro- 
xyzm nadchodzi, i ie woda mogi'aby zaszkodzić, 
gdy Buccclla nnsta\'Vat by p,'zynaymniey \\ ino 
zmieszane z wod.!, same w przódy wino cheł.j 
pić odpowiedział Król, a potem sal11
 wod
... 
lecz skoro \V)"chylil dwa luIJki naJStarsu'go wi- 
na, dosyć iuz na na telll rzd..ł niepotrzeLa wo- 
dy. l\ia obiacl hJty iaja, l'osoł z kap'l'ona, i 
pieczone iaMka z cukrrem. W godzi nic potćm, 
wiele rozmawiał' oz; Podkandcl'Zem Kor: wolno 
I 
odclyc11a'ł, i ledwie widać hy1'o ze chorzał. Z 
tym wszystkim Buccella widząc, ze Król zalJJic- 
l'za-l' sohie, nieporzuc:lć wina, a s
dz'1ć go uay- 
niebezpiecznieyszym w tćy chorohie, prosrt Kuch. 
mistrza KOlTonego , ::łby ostanie Królewskim o- 
strzegł' l
andcrza, ze choroba Krolewska hrJ-.t 
bardzo cir:źka, i tem cięższa, źe w sp0501l1e le- 
czenia iey niezgaJzali si'iJ z sob
 lekarze. Nicch 
wi
c przyda'l' JJ. W'V. Senatorowie narad.wi.! się 
wczesuie, co w tYIll przypadku ezyuić im nale- 
1.y. Toi samo oś\tiadczy(' POllkanderlcmu Lit:
>>>
( 447 ) 


prosząc, by O tcm i Kasztelanowi Wileńskiemu 
dOllió!-I', lIaytaiemuićy iednak, z pnyczyny Kró- 
lewskiego zakazu. 
Naclcs7.fa godzina wiccze...':y, na którev Król 
podoLnicz ni('chciał rit waci y, mó\
i
c ze za- 
wsze się po niey ma gorzey, gdy się zabierał 
do 
poczynl..u, prz}"pad-ł trZt
ci paroxyzm I:£ey- 
BZY it'cln:lk lak )1Ierwszy. DOiMy paroxyzmy n:.t- 
padai'y codzlCuie. Ihlcl'ella zakIma'" Króla, su- 
1'0\\10 upomlanat Simmonia, by wina poprzestać. 
Zezwoll-ł nakouiee Król, i ,przyrzekł. Tu znów 
wszczda się, między LekarzanIl Hótnia. o ro- 
dzay choroby, Buccełl
 nazywał i
 EpilcpsH, 
SlIl1ll1onius Asthmem, ten spór przyczyn
 był, 
iż led wic zgodzić się mogli ma lekarstwa, ia- 
kil' dać naleŻało. ZgodzIli się iednak 
a de- 
kokt z hyzopu, iako n:cmogący sz.kodzić w ża- 
dney dloroblc, przydano !..llka l..ropel extraktu 
sial'Cz:mego, postawiono cztery pimwki Da pie- 
cach, dwie na krzyżu, te do ośmiu unc}'i krwi 
wJ("i;H
nety: przydano uiceo kamiellia Bezoar i 
kopyta 'I-osiowego, tc KI'ól zawsze chętnie za- 
zywał'. Pod czas obiarlu niepokazał się Sim- 
monius pl'Zyn:ekt bo\\iem BuccelIi, iź dnia 
tegl) zanulc.zy o winie. Hu('(,t:'lIa, by ocJ(jalić 
wszelk
 okazyą wo-l'allla o napóy ten, przygoto- 
wał rozm:lite zaprawne wudy, między któremi 
iedną z cukrem i grzankami pszeunemi, t
 Król 
ostudzoną pii w czasie ohiadu, potrawy teZ 
same prawie były co przódy. Po obiedzic Król 


--
>>>
( 148 ) 


żnwo.Jał o zwykl.
 sohip w gor
c/.cc wodę, " 
kttH"ł!Y kOnStfw;, ró"owa byh rozpuszczonO). '1'(' 
'VypiWSLY, spał spo'
oYlJie PI'!.I:Z dwie 
lIllziny 
Ut.kIlOWIIZY się 1)l'2ywoJac: mzkaza'ł 

lIlderló\V 
I.ite\\'skidł. O rM nocy powróciła trudność 
olld Yt'hania, SYll1l11ouiu
 poszł:pnQ't Wesst:liuowi f 
ezyhby Król nic lI:Jpi'ł sil; wina, mówiąc ie.. 
z
li się go nic n
piie w krótce umrze. Znów 
mięll!.y Lekarzami rada i postanowiono dać tez 
same ('O w pr1ł" pigul'ki. lecz te filC niespra- 
wrł)'. Podl; liS OIWHlu I\.I'ó1 
unierUlie (lać 60- 
b, ",ina rOU;Iz..rł', na. co Si IlImouius chętnie 
poz wollf. 
Natychmiast Bucct.Ba wyslał synowca 8,vego 
do Podknm;lŁ-r7t'SO Lit: ic Król w krótce umrLC. 
i re cho
 zl.llłie się mówlc wł'so1'o, i nie ta.k 
iest znr
k:my (:horl)h
. hy w swć i chodzić wu" 
mó
t, pr7ecieź (iezdi się ll
g nie Zlttuil'), o,\J 
uaywierls1ćm zostaie niLbeLpil"C7
stwie. Us'lysza.. 
wszy t
 Pod
:Int'lerzy. bel. zwłoki lIwiad.lIlłI:l n 
tern przytomnydł St'llatorów, łlie\\'ymieniai
c je- 
dnak f t.e CHI UlIceelli uliał tę wiadułJ1Oś(

 tego 
bowiem Lek:lu tl:'l1 ź;,Itł.l'ł. Obydwa Kanclerze 
udał. się !latychmiast do zamku. Ku wieczoro" 
wi I\ról znóW napił się wina, umoczywszy vt 
wiIJie chlcL. itr:1SZIIC Luwjł::m cierpi:rl' pl'agnie- 
nit', i nndnł'Jc:wy Lfł' smutny, i m i Icz '1 ('Y , fi 
r;dy SO Euerdla cteszyt. i d/Jł)l'
Y myslj hyć kalat 
Otlda1cIII sję iUL tV l'ęt'C Boga 1IIIpnwi('cl/iał' Król 
przygoto\\:aoy iestcm do śmierci. nie trwoi.y lIIi
 


.
>>>
( 1a
9 ) 


ona, iezt'li nie mó\\ ię, to ala tego 
e tni dę- 
i.y brl'owa, i dlcial'L)'m usnąć. Tu iu" zhlizJl, 
5i\1 Kanclcrzc, do l.oll1nat y to'óle\\'skićy, 
"yrzu. 
ca1ąe Lekarzom ze irh w przócły. o niehez- 
pi{'cz
twie Królewskim łtit'Qstrzegli. Odpowie.. 
tlzw-t Buceella , ze gdy Król nikogo (10 !liehie 
w puszcznć nickaza'ł, lękali si\; l'ozkazowi temu. 
sprzeciwić, lecz gdy teraz zapllany icst pru'z. 
niC'h , oświ;ułczyć im musi, iź Kl'ól w lrótce 
pO/.egna sitt z zyciem. Lcdwie te slo,,:! wyrzekł, 
g(l y g\\'ahowny paroxyzm porwai" Króla. lloe- 
cella i Lepselin, il
 mogli starali się utrzymać 
go spokoynie. ,V tenczas Simmonius, pierwszy 
raz odezwał się do Senatorl}w, i! i on I'Ozumie 
źe choroba Królewska iest śmiertelną, lecz iak 
dJugo źyć lI10ze z dmgicgo dopiero poroxyzmu 
będzie mógł sądzić. W tem zawołano go do 
nacierania Króla; pomagał IUU sam Wesselin, 
lecz naty;luniast (1ł'Ugi przypadł paroxyzm. tak 
okropny iż odda.f w nim ducha, tt:n nasz na y.. 
lepszy Pan, naywaleczmcyszy z Królów. Wes- 
sdin zalany łzami, wyszedł' do Senatorów, i 
przywied'ł ich do umarłego iuz Kl'óla. Oddał 
im natychmiast klucze od skarbu, i wszystko 
('o miał przy sobie. Buceella rzekł ideI, Pano A 
wie . mnicmai;
 ze śmi.ere KrólewskO! dla dobra 
publicznego taić potrzeba, łatwo się to uczy- 
nić moi.e. naradzicmy się o tern z Senatoranu , 
odpowiedzieli prz)'tomni. tem czasem nietJ'zcbn 
tego rozg'I'aszać. Gdy noc iuź nadchodzi'l'a po- 
TOIlI U. 
9 


--
>>>
( 450 ) 


słano po porlskarhich, by taiemnie prz)'sz!i.do zam- 
ku. Ci l1i1tydlll,iast skarhlce i komnaty gdzie: 
1-» ty sprzf,:ty Królewskie zapięezętowali, i catł 
DOC z dwoma Podkolllorzemi i dwoma Lt:karza- 
Dli, przy ('I(.lc }\Iólcwskim czuwati. n'mo har- 
clzo lUZ 
Ię WIt'ŚĆ O śmierCI Królcwskiey 1'0- 
zcszla po (; rodnie. Panowie Radni. dworscy, 
Jl'ieszczauic, z \\-idkim pi:lCzem zhie
ać si
 za- 
c.ld. do zamku. Tey;'e 1I0ey Simmollius zonę 
s\\oią z plt:lliędzmi, i ruchomości;! wys'h'ł z mia- 
sta. :Nazaiutrz z rozkazu Senatorów otw'orzo'no 
CJo"l'o iuz. pudJlJó!ć zaczynai,!ce, w PI'Z) tomno- 
Śl'l I3uccelh, Simmonii, Goslasa. 1\Icdyca Chi- 
rllrga I inny('h. Sill1l11onlUs oznaYIJJlt, iz. wszy- 
stlue wllł.;tI'zllości znalezione hy-I'y zdrowe, 0- 
przócz małych kamyków w pęclJęl"ZU: i Ze pę- 
chcrL nie iMci'!, lecz czysto! wodą był uapef- 
mony. Taka iest ta smutna i nigdy nie op-ła- 
kana przygoda, którt,; JW. Panu opisaną szcze- 
rą prawdę posyl"am. :Nic mi niezostaic. Sam 
sohlt: postanO\
iłcm, skoro nalezytość IlJOię od- 
biorę co rychley do JW. Pana pospieszyć, 
zycząć hyś i JW. Pan i Oświecone Xi'l""c nasz 
d..l'ugo fortune lata pędzili. 
Dan W Groduie dnia J 9 Crndnia 1586. 


JERZY CH(
KOR.
>>>
( Li!'; I ) 



..........r."..
.,.........
..ee.."'.c.o...s....e...'...... 


POGRZEB 


KROLA STEFANA BATOREGO. 


POR2Ął1F.K 1 C..:RF:JIJOVIIF. PRLY WYPROWADZENI1JI 
. Z GII01NI\ CJ-\L\ KR()LA JFGO)WŚCl ST'WUAN.I\, i? 
DIIOIZE DO WI\RSZ,\WY, AZTAl\rT41 Uf) LU- 
:BiOW \ N' D ł\.1t \KO\Vł:l\I, POTnI no KO
CIOLA. 
WIELK'..:GU ZA!\IIlU RRA.[{O\vSKIEGO Z.\CłIUWAlU 
t PJLNJł, CZ1.JYlONE. 


N aprz()d na srymie lmron:łcyi Króla Jcgomo,," 
/Jci Zygmunta tl'zeciego, naznaczonego Szwedz-. 
kiego; PolskIego , Wandalskiego , Xi
źęcia Fin- 
Jałlll.lkiego pl'zez KI'I)la J mści i JcłunC1 Pany ra- 
dy "oroune ua"naczony 1yI' pogrzehu ciai'a KI'ó- 
la Jmści dził'll 23 Maja w poniedziaJek przelI, 
Boźem wstwienicm roku 1588 w Krakowie lIa 
zamku w kościele widkIlu w kaplicy za oharzem 
wielkim nazwany, zdawua do prowadzenia cia'b 
W drodle i porz
dkH czynienia przez KI'()la imśd 
i JdlllJość Pany rady Koronne Senatorowie tak 
z "orollY Polskley iako i z W. X. Liu; lJazno- 
czem byli osoby nizćy I.lapisant:. to icst Jmo

 
X. Piotr ł)num W ol:;ki Uiskup Płocki, Pan Sta.. 
nis-f'aw UatlLllniliski W oicwoda Podlaski Starosta 
Liusli i Kamiemt:c i. mo
ć Pan OILr y clJt Ua- 
\. . I"
>>>
q.J:A ) 


dziwiH na Ołyce i NieŚwieiu Xź.; Marsz,alek 
Wielki W. X. Lit. Starosta Kowicllski. })an Wa. 
cław Agl'ippa Kasztelan .MIński Starosta Ni(,lI1o
 
Doydzkl, Pan Hyacynt J\Hoclziewski, l)odlikad)i 
Koronny Kzeczowski i Piasecki Starosta. 
Obesłani tel byli listy Króla Jmośei JebmO'ść 
PalIOwie Litewscy, aby do wyprowadzenia ciai'a 
Krc)la J mści z Gl"Odna na dzień którego ciało 
Duato być ruszone z tamtąd, to icst :A9 Aprilis 
przybyli dla wlększćy uczciwości cia'la Króla Je- 
gomośl'i. Jakosz na ten dzieli przybyć raczyli 
Jchmście: Pan l\Iiko-l'ay Chr
ysztof Radziwlłl, 
na lublenkach i Birzach Xi'Aze Woiewoda Wi- 
eriski, Solleeki, Urzędowski, Boryszowski Staro- 
sta Pan Mikol'ay MOllurt, Dorostayski W oiewo- 
da Połocki, Szereszo\Vski iWieluński Stal"Osta, 
Pan MlkO'łay RadziwiU na DubialIkach i Bie- 
rzach Xi
zc Woiewoda Nowogrodzki l\Icreski 
Starosta, Pan Paweł Pac Woiewoda .J\1śeisław- 

ki Starosta Wllkomirski, Wadaw Agrippa Ka- 
sztelan l\Iiliski Starosta Niemonoycki przy dwo- 
rze Króla Jmci starszy zostawiony. Pan 1\1iko- 
f'ay Talwoz :J\1arszał'f'k W. X. Lit: nadworny, Pan 
Teodor Skumlll Podskarbi ziemski W. X. l.itt: 
Braclawski, i Otycki, Starosta P,m Dt'metr Cha- 
lecki Podskarbi nadworny W. X. Litt. Dnia te- 
dy 29 Aprilis o godzinie 14 zeszli się P. p. 
Urzędnicy i dwor Króla Jmci. do riała Kro1:L 
Jmci i tam zwykle odpr:twione naboźelistwo i 
msz=!, potem na .Jebrnci Pany rady oezekiwali. 


........
>>>
( 453 ) 


wszyscy którty pewne consułt:łc)"c swoie mieli i 
zahawili się 
Z ku .6 godzinie, a skoro się leh 
:J\lość zeszli, Jchmość Pan Tal wo
z l\tarS:l.ai"ck 
nadworny W. X. Lit: w niehytności Jl'ana J\Iar- 
Ióla'łka Wielkicgo Litewskiego opowiedzia'ł dwo- 
rowi Króla Jmci. którzy tam na tcneZ3S Lyli 
praesentt's, aby tym porz
dkiem kaziły pilno\Va-f 
co mu zlecić miano etc. 


Do niesienia ciała Króla Jmci z gmacllll dCl 
woza, ci naznaczeni b,)"ti. 


Po prawey ręce 
Pan POllskarbi Nadwor. 
Koronny 
Weszelini 
'Viesiołowski. 
Suchodolski 
Choynicki 
.ł,oźnic-y Gro!lzili- 
ski. 
Stradomski 
Wicysli 
Chometowski 
:\11I1rzćy Chorwat 
Stocki 
Szwaracki 


Po lewćy ręco 
Pan Podskarbi Nadwor. 
W.X.L. 
- 'Voieworb rołocki 
- Jerzy de Gual'to 
- AnJrzćy Sapiech;ł. 
- Czeruikowski. 
- Szumsli 
- Zahorowski 
- Tcmeslwc('v 
Bodmmalka 
Co-l'yński 
Przeradowsk i 
Corcczkowski 


Do lanrch lwiec. 
P. GruJziriski c1lOri7.Y P. Starosta Olkinicki 
- Pawłowski - 1\Tankowski 


---
>>>
Swierkowski 
- Kosza 
- Slareszki Harcerz 
- Gwc1zulski 
Drzemlik 
- Jrzylwwicz mł'od: 
- "',opacki 
Marchowski 
Jlrnanowski 
Kotyński 
- Kotowicz 

fuzJlów 10. 


( 4';,] ) 


- Krzystopowski 
- '[',nJ..asz Sapie ch.. 
- Bagnil'wski 
Wasilewski 
Slowik 
Witosławski 
DoLruchowski 
- Stroński 
- "',ubOSZCZY11Ski 
_ Miłoszewski 
- Ja si('llski 
Odzicwiernych 10. 


Dv dzierżenia, axamitu przy wozie
 
Panowie dworzanie i Panowie Sekretarze któ- 
TZY ciało D1eśli do wozu, zaś sukno trzymali. 
Do niesienia cllOrlgn,oŻ kOr01l1ley. 
Pan lliclawski dworzanin wIliebytności !)ana 
t:hor'lzego dwornego. 
Do niesienia chor'lgwi lF. X. L. 
Pau ehorąźy nadworny. 
Do niesienia kopiy' Z czapkfJ i pierzem.. 
PalI Stoiowski, 
Do niesienia Rodelle. 
Pan Jrzykowicz starszy. 
Do rozdawania podwód. 
Pan KotYlIski olItornik.
>>>
( [,5 S ) 


Do porZ'ldlat ubogich, /Iflp, .iwie,', 
Mateusz GÓl'ski namiestnik. 
Do rozdawania go.rp{;c! w drodze. 
Pan Wiszniowski. 
Do iałf1luźny dawania. 
Xi
dz Jerzy Smintkowski Pleban Radomski. 
Procesye wszystkie z marami, ubodzy \V kapach 
których był'o 610, z s\
icalTli kręconemi cHugie. 
mi zapalonemi, na micyscu im wskazanem sta.. 
n .;1 i u kośeiolów. we dzwony dzwoniono. 
Konie do wozu na którym ciał'o KI'(ila Jmści 
miał'o być l1łozone zapl'zęźone, kaźIły \V bptu- 
rze ezamym z herbami Krcila Jmci. 
'W()Z wszystek z poUadnie
 czarneffi suknem 
faylondyszowem szerokiem i długim pl'zykryty. 
Nawit'I'zch axamit czarny clfugi, z biał}m h.ł:y- 
Ź-em srchrog-tuwowYI11, pod spodkiem przdcie. 
radło bial"e wielkie, hrrhy Króla Jmci koronne 
i 'W. X. L. na niem doeisle prz)'sz)tc b)Jy. . 
A gdy JclllIIość P:mowie Ul'zęJui('y dworscy i 
'panowie dworzanie, ciał'o KrÓla Jrnei wzięli, z 
świccami lam'mi stal1'tli i drudzy Panowie dwa. 


. 


eLanie. 
Przed cia'lem kapelani K. Jmci, potem c110- 
i'
gwie }):1I1owie chor
zowie nieśli, (.ja'J'o zatem 
Króla Jmci niesiono b
ło. A za ciaJem szli JP. 
'VDicwoda Wil('llski nios-ł koronę Pan W oicwo- 
,da l)otoeki sceptrurn. 
PalI Woiewoda Nowogrodzki iaMko. 


--
>>>
. /t5G ) 


Tak aź do wozu ci:rło !.róla Jmci, wIolone 
bJł'o w rękach swych trzymali i potem przez 
mia!'.ło a7. za mo!t CrolIlillski w ręku swych 
za cialem Króla Jmci nieśli. I)anowic ehor
zo- 
wIe na .oniach iechali z dJOqgwiami, z kopi
 
i pierzem w hchnic, drugi z rodel,) w hełmie 
albo szturnichabie, kOli powOlIny czarnem su- 
knem nakryty, po. I hcrbami Króla Jmci pieszo 
h)'ł prowadzon. A za mostem i przedmieściem 
JPanowic rady Jnsit;nia Rcgni pOlIi'tli, które na. 
pu\...ładnic'i; na wierzch wlozono i przywi
zano. 
Axamit, sukno tak7.c pieśi, kłórych było 50 nie- 
śli. JP:mowie r:h]y i Panowie dworzanie wszy- 
scy na konie, na wozy wsiecłli i tak cialo Króla 
Imci prowadzih aL do noclegu, a potem taki po- 
rządck \V drOll7e przez JPana ::\IJllskiego: który 
mieyscu JPana l\larsza-l'ka Wielkiego do przy- 
iazdu Jmści h)ł opowiedziany i dworowi prze- 
czytany. 
Porz
dek prowadzenia ciab Króla J mei , iako 
wszystek dwór Jmści, w drodze sprawować si" 
I1J3. 


.N aprzód. 


z noclegu źadcn pien\ ćy wyieŹllzać uprze- 
ilzaiąc si
 niema, aL po trzcClcm tr;,bieniu, 
zwl'aszcza iezdny i wozy dworu wszystkiego l.ró- 
la Jmci, opró('z pachol;!t cł\\'orskich dla ohiera- 
nia gospód. wozów km
h('nnych i 
ywności
, 
takZe ZOI1 wozniczyc:h drabskidł i irmJdl bia- 


.
>>>
( 4
7 ) 


ł)'cb g-h;w, mai
 na pru}d iść. a nic mieszai;
 
!Ii\; z innemi wozy. Podwody takźe, wozki ma- 
i"e, kolasy iednym albo dwiema końmi ahy na. 
przód zawsze chodz'ły- 


Pr::,ed ciałem 


Wozy i ko('ze P:mów komornik,
w których 
l'an Gl"Udziński komorllik ordynować l)f
dl,ie j,e. 
by porz
dnie szli a wprzljJ do lIoclegu, aby za- 
.Jen nieodiezdzal 
IJotern wozy pam)w harcerz(hv które pan Prze- 
radowski takźe w porz
.Jkll mieć lila: a I.adnc- 
mu wozowi niema cJopuszczać przerywać \\'07.0\\ 
p:mow I1arcrrzów, takle i panów Komorlllkó\\ 
\V przód nigdzie Ilie()llieżdzai
c. 
Za pany HarcerzUJ I n.ai:J iść wozy PP. dwo- 
rzan, które IJall SZUIlIski takle w porz,!,łł,u mleć 
Lędzie miał. 
Za rany dworzany, p:IIlO\
ie Sekretarze którzy 
natenczas s
 i napotćm I)(
d
, takie i insi pallO. 
wie Urzędnicy i komornicy, slud.lY wozy !wnip. 
mieć będ
, a ostatni wóz ma hydź JPaua 1\1111- 
skiego, które takze pan SzuIlIski ordynować bę. 
dzie. · 


Przed samem cialem Kn;lrl Jmlci. 


Poczty panów clworzan, urzędników. p:m(jw 
h:ll'('erzów iść maią, sami taklc wszyscy na ko- 
ni:tch poie,lzicmy. A glły iu7. do miasta 
którego hędzie 5ię, cla'to Króla Jmci przybld
a- 


. 


.
>>>
( 4St) ) 


ło, tc,ly procesye które b\jdą "'ychod.zić zarazem 
za iazd
 puszczł, po których chorągwie i znaki 
Króla Jmci niesione być mail!. A osoby wszy- 
stkie panów urzędników, dworzan, harcerzów ł 
i komorników i lU iłY ch wszcdl (Iworu Króla 
Jmcl z koni i WOZI)W z siaclhzy. pieszo przez mia- 
sto ciaio Króla JII1l:i pl'Ow..dzić b
dą.' 
Swiecc nieść p:'zy ciele I\.1'óla J mci Lęcl;! mie- 
li pl'zeL wszystką drogę. 
Panowie harccrze wnyscy nemine excepto po 
prawćy stronie I)P. Komornicy wszyscy ta He , 
Ileminc cxcepto po lcwćy stronic sukno przy 
wozi C trzymac . 
P. Sekl'etarLC, P. Dworzanie, l). Jurgieltnicy, 
Za cia-Iem Króla Jmci. 
Jegomość Pan l\1illski. 
JPan Podskarbi Nadworny Koronny. 
J Pan \V oicwoda Poi"od,i. 
Pan Wesdini Wif'siotowski. 
ncrzewiczy - Jerzy de Quarto. 
- GrUllziński 


T r e m b a c z e. 


Ahy pilnowali trąbienia pierwszego in aurora 
drugiego gdy msza się 7acz'!ć ma. Trzeci. raz, 
skol'O po elewacYl, :1 iuz natenczas wszyscy ma- 
ią w drogę się ruSZ)'Ć, a nieodie
dLai
c wpl'zód , 
powinności \\' drodze jako na)'uczciwićy czyniłi. 
Ten tcdy porządek h}i' zarhowan w drodzę z 
Crodna. &:
 do \Y:uszawy gdzie więcćy dworu
>>>
( q 59 ) 


Króla Jmci pl'zyhyl'o. TalJlźe Jmci Xdz niskup 
Plocki, JPan 'Woiewoda Podlaski I JPan l\1al'- 
sza'l'ck Wa-:lki W. X. L. przybyć raczJli tcn po- 
rz
dek wszystek J Pan l\Ial's,wl'ek aprohować ra- 
(:zr I ', przydawszy stral.y więcćy do ciab Króla 
Jmci w drodzc. 


]/ a r s c" a v i a. 


Przed mostcm procesye wszystkie w}'szli mar 
róznych przybytych b
,to 
4 
Ubogich w kapach z swiccami . 400 
DworLanic z swieeami zapalon
mi 100 
DrudlY sukno trzymali. insi za cialem z J P. 
radami szli aż (Jo kOŚl,io-l'a S. Jana, w lIIicscie 
lamźe cial"o K.róla Jmci. JPano\\ie dwol'Zani.: ia- 
Jw picrwćy z wOl.a zdi
li, i do koś('iuł" z takic- 
miź cl'rcmoniami prowadzIli iako w GrodujĘ'. 
Jnsigllia Ucgni nieśli JPanowie Senatorowie star- 
51 za cia-lem Króla Jmci. ai. prz£'d wielki oltarz, 
ł;dzie l\Iaiesłat Ly-i nagotowany czal'llem suknem 
obity, także i chór wszystkich od ławek POCZ;!- 
wszy i kazalnic
 w chórze i okolu O'harzów wszę- 
dy herbów l\róla JllIci naprzyszywano, wsz'tdy 
śWiece zapalonc przy 
'ide ('J.orą:;wie, przecl 
ołtarzem nodcllc SLerfelliny. tamie u cia'l'.1 nil 
:i\Iaicst
lcie JlIsignia RC'gni. lIa wierlcllll gdl.ic 
cia-lo KrÓla Jlllci, po-luLone i IH'Z}'wi.
zalle hyly. 
Tamze stl'aL wi
ksza i przez dni 3 ('ia'Io Krcl- 
I':) Jmci hy-I'o, a połt'm wc wtorek z tamł
d no-
>>>
( !a60 ) 


l 


szone hyf'o przy ceremoniach zwykłych i tymze 
porz:Jtlkiem aź do .ł..ohźowa pmł Kraków ciało 
prowadzone byłn; wlI
ak'-e uhogich hywai'o wszę- 
(ly, gdy do miasteczka z cial'cm przYlCźdzano, w 
lopach po :lOO, którzy w drog
 szli zawsze, i 
oLroki drugim, uł'omnym wozy dawano, a 
wszyscy w kapach przez miasto wprowadzić i 
wyprowadzić ciało bJli powinni, za rozkazaniem 
starszego swego. 
Gdy z I'roszewicz ('iało prowadzone 1)"ł'0 clo 
Łoh,o\Va. JPan OpalilJski Marszałek Wielki Ko- 
To!'!ny zaiech:rt w drodz.e z niemałym or
zakiem 
ludzi. 
Potem Królowa Jeymość spol'cm z Królewn
 
Jeymości=! Szwe(]zką, a u Prumnikft JPanowle 
ScnatOl'o\vic. dwor Króla Jmci, w "ał'obic. 
T:nnl.e w.I',oh:l.owie ciało przez (Iwa (Ini wpo- 
śróf1 zamku sta'lo ID Teatro, które było cum Pom- 
pa Cunebri zhudowane i obite, gdzie łez Królo- 
,va Jeymci tamle przy ciele będ;!c, nabozelistwo 
swe odprawować raczyła tli długo. 
Dnia 2.3 l\Taia prowadzone było z ł-obZowa. 
ciało J. K. 1\1. do zamku. 
T
'mlc sposobem tego! dnia pogrzeb iest od- 
prawIOny: 
Na godzinic 10 zi('(hali siEJ wszyscy. takJPa- 
nowie Senatorowie, Urzlj;dnicy, iako i dworz:o- 
nie (lo '[',oLzowa dla 
 prowadzenia z tamtąd Cla- 
ł'\ Króla Jl1lci do zal
ku Krakowskiego. 
Drud7Y JPanowie Senatorowie tak duchowni 


---
>>>
( 4G I ) 


iako i 
wieccy i k05eioła 
wifih'go 1
IOl')'ałla o.. 
czekiwali. 
Także panowie posłowie od Królów i Xiąz'lt 
-chrzdC:1311skich. 
Uiskupł i Opaci z Kapł"any. 
})I'ocesye wszystt..ie z kościołów. 
Mar przykrytych 
g 
Koni przyI..rytych 30 
Chorą zowie ziemscy na tćy stronie stanęli 
która im była rozkazana którzy tym porzłdkiem 
spisa m by h. 
reszta obr.z'ldkll mk prz)" pogl'zebi
 Zn:lnll!lt 
.Aug 1u / a . 


.
>>>
( 4 0 '1 ) 


..........esh................e........ a ................. ee .. 


SZATY KROLA Jl\ICI. 


S 1 1 E I) II A N A.. · 


WYDANE POKOIOWYM SLUr.O i\I KROLI\. t1\I- 
CI NIEBOSZCZYKA, WEDŁUG TESTAMENTU. 


Przez Jchmci Pan: 8L:misława RarlzimiJ]skiegó 
\V oit'wodę Po/Haskiego, Andrzeja Opali'lsJ..icgd 
z nuina 
larszTlka 'Vlelkiego Koronnego Gcm'... 
rała 'W ielkopol:.kicgo, Lwa Sapil"hi Kandcrza. 
W. X. L, Jana Dulskiego Kasztelana Chdmin- 
ski{'go Podskm'biego Koronnego, Teodora Sku- 
mina Podskarhicgo W. X. L. Jacyneta l\H,-./lzie- 
iowskiego Podskarbiego nadwornnt'go koronne- 
go, Dimitra Chaleekiego Pollska..l)iego nadwor- 
nego W. X. L., FrancisLka Weselina kLóry za 
nieboszczyka Króla Jmci Stephan3 w swey mo.. 
ey te szaty mia-£-. 
\V Warszawie diebus Aprilis Anno J 589" 
Tpn .'fJosobem. 
Szaty wszysLkie, tak po,lszyłe Sobolm i, iaJ..o i 
Ilicpodszyłc, hyły uayp,'zód poszaeowane, lLórc- 
go szacunku poł"oźonego Summa hyl'a w t) ch 
szatach fi. (I) 5351 


(J) L:łoty owczasowy wart był dzisicyu.ych dticsi
t!.
>>>
( 463 ) 


Ubracbo\\anc teź hyfy i lata s-fug Króla 
Jmei pokoiO\yych. iak lHugo który z Illt:h slu:l.}'t. 


Pan Wesdll1i słui:)ł lat 
Jcny . 
Olcszllid.i 
Szwc)'kowski 
- Stoiowski 
- SoJJeslyan Sobieski 
- Sapiecha . 
- I.epsdm . . ,. 
- Marcin Sobieski 


II 
J [ 


- .L-..aszcz 


10 
S 
6 

 
5 
5 
5 
4 


- lkkirsz 2 
\Vszvslkim lat pr.l)'s7'l"ohy w liczbie N. 7'). 
Jzid,!c' summ
 fI. 5'35 r na kaidy rok. aequali 
proportionc, przyszl'o \..aźdcmu za rok fi 74 (9)1 
za wszystlie lata N. 'i'.J. wszystkim przJSzJo ut 
Sur: fI 5351 
Tę slllnm
 która kaźdclIlu przyiść miał-a sza- 
tami nieLoszczyka. tak odprawiono. 
P:II1U We!elinowi puys.lło fi. 8 I 7 (9} 16';- 
!)auu Jerzemu t:\kźe fI. 817 (9) ł 6;- 
Wszystkiego. fI. 17 83 (19) I 
Tym WS2.ystł-im dano skrzynie N. 12. kopi
niak 
szarłatny soLolmi podszyty przedniemi , z guzi- 
kiem iednym icdwahnym i z pęllicą. szaeowany 
N. 15q8 
Up:1O ati'asowy czerwony pr.lcszywa- 
ny, kitayką brunatną. podszyty, z guzikami czel'- 
,voocmi iedwaLncmi na fI. 40. Żupan Czcr\\o. 


--
>>>
( 4G3 L 


ny adamaszkowy karmazynowy wielkim wzorem 
kitayką zlclon
ł podszyty za n. 30 źupan bru.. 
natuy adamaszkowy kit3}'k
 mieuion;! podslyty 
fi 
5 KopiclIlak czerwony szarl"atny, ati'asem czer- 
wonym do połowy podszyty za n 60 Delia sza- 
ra Turcck.ćy Pilsl1l, zielonym atl'asem podszyta 
£l. 
o delia sz:uł:!tua z długiemi wąskicmi rł.;J 
Lawami atł:1s01ll czerwonym podszyta za n. 50 
Czyni wSl)'stkiego trzem n. 17 83 
Panu Olcsznickiemu ut 
upra przyszł'o 743(,9) 1::1 
szata szarlalna czt:rwona pułkoficniacz(' sobolmi 
przednicmi podszyta na n 800, przebrał więcćy 
fi 56 (20)3, które oddał zarazem dla doda wanta 
drugim, tak :Ze mu się spe:ł'na (10stało n. 74 3 (9)15 
Panu Szweykowskiemu H. 59!
 (I 
) n. 
GIermak światłoszary gmbzynowy: albo k:ma- 
wacowy sobolmi podsLyty średniemi szacowany 
n3 fl. 500. Zupan adamaszkowy czerwony kar- 
mazynowy fI. 30. Delia czerwona pó1'szarłatna 
z krótkiemi rękawami adamaszkiem czerwonym 
podszyta za n. 40 niedobrał n. 34, któl'e mu z 
przebrany dl są zapłacone f
.c: (594) J
 (12) 
Pann Slroicwskiemu 11, .144 (
8
 I I 
W zią'ł na to pułko pieniacze granatowe sobol. 
Jlli podszyte, t guzikami ciągnionego d. fi 3
o 
Zupan adamaszkowy fi 
5 
Deliia szarl'atna Z krótki.el:-.i rękawami n 40 
Gotowemi od drugieb dobranyc h fi 
9 
Faelt 444
>>>
( 465 ) 


P. Sebestyanowi Sobieskiemu 
, 
P. Marcinowi Sobieskiemu 
Tym obiema 


fi. 3, I (l 7) 16 
fi. :-\7 1 (I 7) 16 
fi. 7 q 3 (15) 14 


wzieli 
Delia z krótkie mi, rękawami bez koo-nierza czer- 
wona szarłatna sobolmi podszyta . fi. 450 
DtIia łowcza granatowa z wó!skiemi 
krótkl('OJi rękawy szaeowana na fI. 180 
Kopienia szarłatny czerwony Ada- 
maźkicll1 czerwonym podszyty fI. 30 
dodać 
otowemi fI. :A3 
Facit danych fi. 7 q 1 
Panu Laszczowi przyidzie. fi. '197 - 8 
Szuhka ry
ia alho delin z kołnierzem grallatowa, 
ryśmi szlamami podszyta szacow
lIla fi. 200. 
Kożuch z soboli nowy z bobrem cz : fi. 120 
Fac. fi. '297- 8 
przebl'ał fI. 23 które ma wrócić dla zapłacenia 
drugim 


winno fi. 371-17 
czerwone Sobolmi 
. fi. 400 
Przebrał więcćy fi. 29- 1 7 
Panu Lepszeniemu przyszło fi. 37 1 - 1 1 
Delia szartatna staremi wytartemi sobolmi pod- 
szyta O. 56. 
Kozuch stary pod którym Król Jmci ulOar-! Z 
soboli fi. 120. 
TOM II. 


Paml Sapichi 
Putkopieniacze szarłalowe 
podszyte . 


30 


.......
>>>
( 466 ) 


Kopieniak granatowy niepodszyty i nie- 
dorohlOny . 
Gotowemi dopłacić si'!; przy!dlie 


n.4o 
O, 35 


f'ac O. 37 [ 
l)anu Szczęsnemu Felskiemu starszemu od- 
źwiernemu w pokoiu Króla Jmei zupom ('zerwo- 
ny adamaszkowy poc'hodzony, mienion;! I\ltavk;! 
podszyty, OIf'szacowany, kozuch gronostajowy gOr 
f Y nieszacow3ny ubrań brunatnych nowych 3. 


ZYGl\:IUNT 


III. 


r 
Z BO.z;y ŁASKI KROL POLSKI etc. 
DO KARDYNA.I:.A 


XIĘCIA RADZIWIŁŁA 


ADMINISTRATORA BISKUPSTWA WILENSKIEGO. 


...... 


JUime et Revcrenme in Christo Pater, since- 
re nołJls dlJecte. M'łmy tę wladolllomość ii w 
mieście naszym WiJC'ńskim wiernoścI hĆy, lu- 
dzie sekt 'nO\\'ych, [Jad prawa AnteC't'ssora na..zc- 
£0 s'bwlley pamięci Zygmunta Augus
a, i Ste- 
phalla, Królów Polskich, na Akademii WiJeń-
>>>
" 


( q 6 7 ) 


.1;..) nadane, insze Collpgia i instmlcye promo- 
wać ehcą, Illtllul1l jus Illtllall1que llu/orita/em w 
mieśeie tYI1lI.C mai;,(.. Co g,lyby się st:l'lo, nie 
tylko prn.ciwko p,'awlI pospolitemu, ale tez ipso 
£1do POkOIII inler dlssldentes de "t'ligione prze- 
strzec pl':lysl
gh niepomai'u na.rusz)ło, i insze 
Sf'ld}' iako si\:: nam zda za sobą przyniosło: te- 
mu wszystklŁ'UlU zabiegaiąc, zJecamy po szcze- 
rości twey, ahy szczyrość twa, et pro 'offiicio 
suo pac,fi.'o hOI1Ol'e sf'natorio h'go (vt. in 0- 
JIllllbus a!lis) postr7.egać raczył. Ahy me nowe- 
go \V tćy mierze tam ni Olłkogo nit'poezynano, 
i do uszu naszych tue wn.)slło , i to tam nowe 
heretyckie eolll'gium przecIw zgutlzie rzeczy 
pospolitćy nie za ktadai'o. 
Czego i my hl/uitu nos/ro cierpieć byśmy 
nie mogli. Ażehyśmy w tpn do takiego lrt't du 
moc s1.l:.r.yrości twćy dali. Pisaliśmy o tern do 
JPaua Woiewody Vnłe'lskif'go I aby konieczme 
tego zabraniał' i przestrzegał którego listu kopil!ł 
szczerości twey pos}1amy, pospołu z tym listem, 
llai;lc to na wolą szczyrości twey aby mu go 
sZCLerość twa oddać bętlziell tego potrzeba ka- 
zał. Co by si
 te;' napotym oko'ło tego działo. 


damy 0,1 sZI
zyrości twey we wszystkim mieć 
wiadomość, chcąc we wszystkim powinności na- 
szey, dosyć uczynić, zatym szczyrości twey zdro- 
Wia od Pana Doga 
.
jaIDY i modlitwom 
więtYflł 
. 


...... 


-
>>>
( q68 ) 


wszystkie interesa Królestwa naszego zalecamy 
elan w Krakowie dnia .8 miesią;!a Lipca. 
SłGISMUNDU5 REX 
Anno (10mini 1588. N. ':l7' 


... 


Pr:lce i starallia U prz W. któreś w sprawach 
J1aszych, lak u Arcy-Xięzny iey miłości, iako 
i u A
cy-Xiązęcia Eruest.a z wielką f:hęeią i wia- 
rą czynił, b,trzo wdzięcznie przymuiemy, i one 
łaskIJ naszą Królewską l uczynnością Uprz W. 
pamiętać chcemy., a ż.!damy abyś \V twey spra- 
wie naszey, z st.'ony małzeństwa, do skutecznego 
a porz
dllcgo ley sk
clt'nia iak I1nYP,lnićy przy- 
czynić się chciał. A to naypilnicy 0YCOWI ŚWię- 
temu udawał, ze iakośmy te sprawe za powodem 
przodka iego i onego samego zaczcli, źe teZ za 
staraniem i włoźcniem się iego dokOlIczyć chc'e- 
 
my. Przeto proś go Uprz W. aby do leh Mi- 
ło
ci PP. tye'h , u których ta sprawa naS:fił w 
rł. ku iest, posł"aIlca swego perswaduiąc i zącła- 
i'1 c przyiifl', i upominać go się wiC(ce) nie ma. 
Przytym tez. i to S: T. ozna)n.uicmy ze z wo- 
li i przeyrzenia Boźego. a poradi P. R. rad 
naszych umyśliliśmy wstąpić w stan święty maf- 
zl'llski lecz iz do takowego aktu niema'l'ego ko- 
sztu i nakładu iest potrzeba, a skarb nasz tak 
KoronllY iako i Litewski iest barzo zawiedzio- 
l1Y i podołać takiemu aktowi iako stawa nasza, 
i narodu Polskiego i Litewskiego potrzebuje. 
nie moze, a iź w rakowym akcie zwykli ludlie 


..
>>>
, ( 4f.9 ) 


'- 


u przyiacioł i poddanych ratunku potr!ebować 
i ządać , tedy my te
 umyśliliśmy, poddanych 
naszych miłych stanów Wielkiego Xięstwa l..t
w- 
skitgo W tym ządać i uczynić, ahy nas ku łł
y 
potrzebie naszey. pohorem iakim, aho dem no- 
wo podwyszonym albo tez sum'1ll! iak
 piemędlY 
gotowI! znaczną, ratowali i zapomagali, iakoz 
dla te
o na zja dy deputackie któ
e na gromni- 
ce odprawowane b'id,! do wszystkidł powiatów. 
z tym źądaniem naszym postać umyśliliśmy. A 
i}, nam na życzliwości S. T. wiele w tym l1ale- 
zy, żądamy lbyś T. S. na te 7-jazdy, gdzie nay- 
{;ł'zecznićy przybyi', S,III1 chęć swą du lC
o skło- 
nii'. i bracićy IU'I:odszćy perswadował', ahy nas 
czasu ley potrzeby naszeJ wielkiey dla s'I.awy 
naszćy i narodu swego, czym dobra wola ieh 
będzie ratowali zapornogli. H,!dź to iakim sposo- 
bem albo cl"cm nowo pod w yzszol1ym, albo więc 
te" summ
 lak:! znaczną golow'i' Co my wza- 
iem i onym i S. T. i'askawie pamiętać bęt1zie- 
my l tym S. T. dobrze zdrowego być z,!damy. 
naU \V Janoweu dnia 14 Decembris. 
S!CISl\Il:NDUS REX 


.ł....
>>>
( q7° .. 
LISTY 


ROSCIUSZA 


DO KROI..A 


S,\C: ET SERENISIII Ą R 0\ JlJTTAS. PRINcF.PS F.T DNr. 
D
R CLF.!lIENAIF.. 


Pos-l'ał Wczora do mnie oc'iec S. Prcffectum 
Vatll'anu, !..t[H'Y mi mhł..ł nihli,
 wiclk,! wespo- 
łt'k cum istn In'cvi i.postolico, zęflaiąc tego 
,abym u!lOit pilno flo r;
k NayiaślJleyszey Waszćy 
KI'ćJl: odt'sbł'. com ia olHccał bez omicszkania 
lJ('i:.\'n'ć. Posyłl1m tpdy na ten czas W. K. 1\I. 
Jm've z fl,hli:J, źe i('st wiell,le opus nllcsca wiei. 
l'Pgo i pllUOŚCI rio pl'zenoszenia potrzebuie. Bf,j- 
ctl(' pewien z łaski '\T. K. ]\f. revocatiey swo- 
iey .10 Polski przez J. W. Pana posła. którego 
czekamy tam z sobą. cJ"hhóg przywi('z
. Wiel- 
k
 pracę mundanihs istis Blbllis sam ociec S. 11- 
cl.)mł'. aby post tot tam "arias ah Ilereticis 
corrupłas e(htiones. icdna iuź ex autoritate sedis 
aplu':le '''JS.cf'I cdilio, któreyhy sięwszysr.y chrzc- 
ściauie PO\\ inni lJyl, trzymać. Jednak pod tym 
C.fasem slamć sit,; Lędę. icslil'ym I
 mógł do 
Wenecyi prl'
'1'a(;. z k
dhy iuz farllley do KI'a- 
lowa prze 111t'Slnna hyła. Poslalcm tt'2 W. ){. 
.1\1. pru'£! (IWlt'nlil niedzielami odpowiedź panów . 
Wenetów, któri Uli smn posd' do domu przy-
>>>
( 47 J ) 


niosło i summam iey opowiedział, 
e na ten czas 
,'ałować W. K. 1\1. llIe mo
.t'. DZIś ty(l:zień po- 
sła1-t'm drugą. odpowiedź od Xi:
źęcia lego Mo- 
ści M:lIItualis\..iego. Od Flort'n£'k'ego i ł'erar- 
skil'go niernam leszcze nic. :Nieza )ieszkam 0- 
dcs'l'ać, skoro bł.;dę mial Na dwoie teZ listy, 
któn'm oddał oycowi S. niedano mi odpowie- 
(bi" chyba ze by tam W. K. JVlóśei przC'z Xię- 
dza Nuncyusza orlpowiedziano. Tu w rozmo- 
wic swoiey która by1'a o pomocy picnił.;zney,nic- 
odniosłem rC'zoIUl:yi stateC'zDć
', iedno ze rozmo- 
wc; do inszćy mattryi ouracano. Pytałem icdnak 
Sckrt'tarza, ieśli odpiszą, powiedzi.a'ł L.e si
 che, 
zatrzymać na przyiazd Wielklf'go poS'la. 
Nowmy z Fralwyi, które Im post:f de la Liga 
dał, W. K./.1\1. posełam. Odesdo nie malo na 
eXlstimatii Królowi Nawarski(.mu, (Hcnrykowi 
[V) ze go dwoie miasta Sans i l'aryź tak odsadzili. 
I)owiadai
 tez łe galary Xiązł.;ria Florenekiego 
są od Gcn
ełiskich poymane z pienił.;dzmi , które 
, niosly do Francyi, ale pewności niemam ieszcze. 
Z Konstantynopola uiewldzi:I'I'cm tymi dniami 
listów zadnych, ale mówi1 ludzi(.; ź(' się Tur- 
cy na woynę z W. K. 1\1. natenczas gotuią. 
Jednak z Raguzy tu Unici dosyć ł')'chło PI'ZY- 
iechali i powladai
, ze tam wieść hyi'a przyszł-a 
ii Ind W. K. M. miał iuz za Dunaiem z Tur- 
kami potrzebę, których poraził niemało, Z We- 
necyi te
 coś takowego pisz,! ? da) boźe ahy 5i
 
tet. z Polski pOlwierdlł-ło. '"
>>>
( 47 2 ) 


Z tYlD się pokornie i u",zenit' Ollclaw:uh dQ 
- ł
sce i obrome. Nay. W. KróJ. Mości Pana 
mego nutościwego. 
Dat ltomac 9 Junii 15 9°" 


ROSCIUSZ 


DO 
K.ANCLERZA W. K- BARANOWSKIEGO. 


.... 


muz IN Cli o PR. 
Nie wspomlO:lI
c tego co sic,; do Króla J. M. 
pisLe, to lt':
 Wl\1. mPIDu 1\1. Panu oZllaymuię, 
żeśmy po prz}'ieździe P. Wołocl.tego per: Jłł: 
Card: MOlJłalta Protecłore, wystar.łli ze on pa- 
łac de Ruc:helai, w Rzymie mi
clzy wielkie- 
mi Pałacy, na cudnym Inieyseu neIla strada 
de! Corso, o którym mi\j WC2.orn iu! upewniał 
Card: Moutalt to takze będzie uczciwie ulIeszkał 
P. poseł, o którym jeszcze nie wiemy gdzie na 
ten czas iest. . 
Tu osobnie W. -1\1. oznaymuię. źc któś tam 
:t t.,cł, i o Królu J. l\f. i o PilllU Hełmanie, j o 
sprawadl lieymowych b-łaho pisze, i contcmptim 
r7cczy nasze udaw:l: com z rozmowy' ostatniey 
OJra S. w
rozumiał'. iz inąd sł)'szał, iako nas 111 
Consi!lłorio wSIominano: cz('go tam podohno W. 
l\I nll'powiedl
 ('hOt'jaź wiedz
. O woynie Tu- 
re(
"iey nie du'" tu wieJł.if'Ć. 
PI'u'HlJcyał Dominicanó\V: w pO)S1CZf! ma coś 
pllvat conh'a J)atr: Severiuum , i wyprawił lu
>>>
( 47 3 ) 


F.'ew Autoninum. Płockiego Przeora: kt6ry w dro- 
dze będąc (lo Rzymu, pl'zecl drugim zakonni. 
kiem franciszkanem powiadał, ze ehciał impodire 
Canonisacyi S. Ił 
acinta, poniewasz o to pro"in- 
cya pols
a Oniran: niep.'O!lIła ani iako powiadał, 
na to zezwalała: ten Fram
iszkan przyszedłszy 
mll
 witać, powiecJział mi iako się [la to bardzo 
Groził. i
 z tey kanonizacyi nie miai'o hyć nic. 
Ja niepomału obrazollY insolencJ'! Monach a , 
powiedziałem źe to musi być Jakiś heretyk, II 
iźbym Jnu radził aby się w RzymIe z temi swe- 
mi fantasi:uni nieot.lkrywa'l' bo Sl
 iuz tak chęć 
waźna i zacna, i Królewskim i takźe Rzymu 
nomille zilczl;:ła, i szczęśliwie prowaozi, a gdzle- 
Ly co chciał bruzd:Gić, niechby się strzegł albo 
galery albo inkwizycyi: te mOle słowa powiedział 
temu to P. Antonino Franciszkan, zatym nic 
chcia'hlo mme w wigiJiią prtyiść rozgniewa\\szy 
si
, ale po kilka dni odl'sf;rł mi list W. 1\1. X. 
-\I'cybislupa Gnieznieńsklego, z kartą przytym 
jadowitą i uszclypliw'l. któr;ł swego czasu Jenera 
łowi iego pobię, a przeczytawszy ią rzekłem 
chłopcu, aby mu powiedział, 
,e to, iakiś mnich 
i zły i gł'npi, iedn31\ poczłł brat coś mówić przed 
.Jeneraiem, ale mu zakazał sub gravio;:;ima pnena, 
aby de canonisatione więcey nie mówił, ia ho- 
i;Jc się, by się prlcd inszemi mnichy z czym nie 
\V) rwal' coby nie pl zysłało , pos.l.łl'm z
tem do 
Genemła, aby go z Rzymu wyprawił i lak uczy- 
nił'. Po lego ot.ljezdzie do,vicdzia'lem się, :2:e- 


-
>>>
l 4;6 ) 


miał mówić eOl'am PrCJvincyali Ternu Sanct..e, 
źe w tym grobie któl'Y X. Severin wyl,udowai' lI- 
S.' Troycy w Krakowie, nie S. Jat'ka :ile szewr.a 
iakiegoś Ic 
 kości, i alegował, i cytował J. M. 
X. Goslickiego Biskupa Chełlmńskit'go, :lehy 
ten to miał mówić- Z tych sh"on wszczoł sił.! 
był iakiś murmur intel' Domimcanos, co ia 
sł'ysz
c i widząc, na iakihy huk hy ta poszła 
existymacya i Króla J. M. i Biskupów wszy 
stkich, i tolius RI:'{(ni. którzy tak W31.11(' listy de 
honore tych śWI
lych kości p'sal I, star:rł
m si'2 
aby się zatarło i w mil("zel1lc posrl'o to hlllLnier- 
stwo tego X. Antonina, coby się ,ril,1dzy lucłzic 
rozgi'osrło, źe to z Polal(a l z przeora Domini- 
kalIa . wyszło, bylib)'śmy 111 sillllum omlllhus gcn- 
tibus et natlOllibus, i tak z łaski Bo/ćy negotium 
idzie zwykł
 drofF!. a ia sollici tare non desino , 
aby przy hytno

(:i JPana posIa, actus calloni- 
salioni odprawiony hył, i mam in prima COII- 
grcgatione cal"dinalmm comp:u("re. ezyni
c in- 
sh'all(,y
 Ucgis nomille. ('o sil'; tkllie s
lmptu 
dawai
 mi ZIIać ze (Iworu, "I.C Król Jmci dwa t y- 
si
ce zi'utye:h na te posy-l'a. tu tez ex Provin- 
ciis Jtaliac Domimcanorum all hune cffce.tum in 
m:mus Ceneralis więcćy niz PÓhOl'3 tysi;lca szku- 
dów. tak i/. maiąc tcn ratunek od Króla Jmci 
moź(my iuz śmiele rzecz ad ipsum ac.tum pro- 
wad.lić, który za prawd..: ohoUl meritum u P2- 
na Doga inhonoratur in sanctis suis, oyczy- 
zOle naszey, wielk'l- sławę z sob,! przyniesie', l
>>>
( 477 ) 


JP.1n posPł dalihóg Wl\I. C'horagium oi!n;e"if' 
przód J..tórćy dalibóg, będl Tnrey z Wotoch 
ustępClwać. Z tym Się ł.lsl'e W .K. 7a!ecam Ro- 
mae 9 luuii 1590' 


CIEKA\VA MOWA 
J\V. J\ ANA l\UELESZKI 


I . 


KASZTELANA Sl\IOLENSKIF.GO 


NA 


SEYMIE W WARSZA ''''lE 


z\. Knóu ZYClI!UNTA III. I\IIANA. R: 158 9. 


Z I'f/wpisl/lll Jozifa. Hr. Sierakowskiego. 


.NAYIASNIEY MJ.ł..OSCIWY KROLU, I NA 
l\INIE '[
ASKA \\' l PANOWIE llRA:;IA. 


Wyiechawszy 2. domu, prosiłem Boga, abym 
ku wam zdro\\o przyiedwł', i waśze mi'l"ości 
ula'owe ogI.
flał, i pl'zywitat Przychoozi nu 
L. wami radzić, a ia na takich ziazdad.1 nigdy 
me hywał, I z Królami Jclunośe'ą nigdy Ule za- 
siadał, Lo za niehoszezyków, 'Viełkich XiCJf.;ł t 
m.szych Litewskich, sentencyi nie bywał'o, po 
pl"O:łtu oni prawem sercem, howoryli, pulltyki 
nieZIlali, -i w oczy złot'l prawoę mowili; chuć 
kto pOllrwlł, to zdohrey chęci. Ale skoro Kró- 
le, !Jardziey Niemców, niL. nas polubili, zaraz 
co S oy zebnl')', to Niemcom rozda'ty, n3SZU
>>>
. 


( 117 6 ) 


. 


llospod.u'y, I.U. z.ygmuut August, cu sam bę- 
d'lc Lachem, LadlOrn POlUasie i WoIY'l od- 
dal pl'zeciwnie słodka nam pamięć Zygmunt:, 
Igo. który NiemcÓw, iak Sobak iakicb niedlO- 
wał. !.achów z ich chytrościami, wichnie Ule- 
luhlł, ale Litwę i naszę Ruś lubiteluie miło- 
łował, i błohosmy się za niego miewali, a prze- 
cie wtak bogatych szatach nieehodzlwali, drugi 
hez nahaiee iak Bernardyn, a Imroczki, az do 
kostek, CI czapki aź do pasa, da} Boze i dzi- 
siay tak. Ja sam gdy się" tak w domu ubiorę, 
to Pani Macisławala l\IaHonka moia, lIaeieszyć 
się, i napatrzeć na mnie nic moi.e: A my na 
cóz patrzemy l\lilośeiwi Panowie bracia moi. na 
sztuki niemieckie, co oni broi:
, w mkichto su- 
kniach choclz'ł wiele m'łią groszy, grodów, i 
(hierhw, zmieszali się z nami, r07.nemi i.;zyka- 
mi gadaią, a wsie licho, Kr(,lolD Panom, i 
Uzeezypospolitćy rad z:!. i h:1-łamllc
. A kiedy 
Niemiec idzie, alho zona iego postempuie, iak 
przez skuł'\; sh'7.ypic; i szeles7.cze, a piżmem wo- 
nicie, a kiedy do ciehic Porucznik przyiedzie , 
częstuy ze iego dostakiem, a nawet ;'onę swoi,! 
posRc1ź ll.Oł"O niego, a 011 nadąwszy się siedzi 
iak bis, mruga, miga czapk
, albo kapelusz prze- 
krzywia, ściska, skrobie po nodze. a gdyby ta- . 
kiego czarta, po licu p:llu'!ć, źeby i Król Jmci 
pozna'ł, ze co nam, po takich pog:ln:lrh. 
Król Henryk, kt,jry z Niemied.iey strony z-za. 
morza tutRY przyiechai', gdy postrzegł źcśmy
>>>
( 479 ) 


mu nit: dawaJa szabiokować, i niemcom .e
o 
brykać, nic nikomu nie mówiwszy, wyiechał, 
iuż za morze skiknął, a choć prawdę mówiąc, 
nie tyle 011 winwn, iak 'nasze rodne bałamuty, 
co siedzą przy KrólacII, wicie krt;cą, drą, Rze- 
czyplt'ij gub"h przez mch to i Wołyń. i Podla- 
sie przepadły- Chodzimy iak podurzeni, bo się 
ich boiemy, prawdy nicIDowiem, i potakuiemy po" 
chlebnemi ił.;z)'kami. Ach! zeby można blsow ta- 
kich kułakiem \V mordę. zaponllllellby mącIć. I to 
mili Panowie nic ma'ła szkoda: Cllowamy sługi 
T.achy, dawayze im suknie z falcnd)'szu, karmiy 
ich tłusto, a z Ich słll!hy nic niemaią, tylko wy- 
had'łszy się z gospoily, do dziewek dybią, a 
chodzą, a z wielkiego kufla tromLi'!. Ty Panie 
za stół, a sI'uga sobie za stó.t, ty za barszczyk, 
a sługa lach, za hogatą sztuk\; mięsa, ty za f1a- 
8zkę, a oni za drug:h a kiedy nicdobrze trzymasz, 
to i z rąk ci wydrze, i pilnuie t)'lko, iak ty z 
d\\'oru. to 011 zaraz mill:zklem skrada się do to- 
ny. Jabym mówił, czas tych to polasków , z 
... 
Niemcami powycinać, od Poruezmka do rady, n 
co do nieh wlazło przeciwko prawu naszemu 
odiąc od nich. Starsze pokłony Smoleńskie prze.. 
dzieraycie oczy, lepićy o nich radzić iak o Jn- 
flantaeh, bo te mistuczki, jak w lezą, to ich i 
źuhłcm nie wykurzysz, iak pszczół od miodu: ale 
zdradno rozmawiać o ró1nych strataeh naszych 
niemało lHa nas szkodą, cbować na stayni ko- 
nie lłrabantom, dawać iOl latem i zim1! owies ..
>>>
( 4
o ) 


siano , podściC'f1l(
 ic co Ilor , rbować dla nirh 
sług lachów, kouiuszego, maszt:llerza,:I od 1JJ('h, 
bdney si'uzby nie p}tay, iezeli l:wh r/.af' koło 
d7iewek, to dl'ahant koło koIJlt'ł. PrzYlfnł)yze 
dwóch Litwinów. na straz do IIH'h, sam O)'cIPt 
mówil oni, nie upilnuie was. J to się mnje 
pr1.yłrafilo, fem na tancłecie w KilOwie kupil 
zCg'=1rek za który dałem trzy kopy grosz)', iakeś 
my posi'ów wys}łali do Wilna, cóz? nie długo 
kręcić J'aczot z'łoclziey Zamorczyk: dobry to 
nasz pietuch , co me chybIlle o pMnm'y kUl'Y- 
kaiet. Alho:l. Lo niezgorszenie , chować J..ai'akl,.l- 
ckic Imry, w:uzyć ie dostatkiem. sma:l.yć rói.ue 
ptaszki, owe torty, z rod1.ynkami, migd:łtallli. 
cymentem, bogato cukrowane, Za mOley pa- 
mięci, niebywało tycb przysmaków. dolna b')ła 
buska z grybkami, kaczcczka s p(:,'czykom, pie- 
czonka z cybul
, albo 7.czosnkiem, a kiedy na 
przepyszny bankiet, to kasza I'yiowa z szafra- 
nem. Wina w«;Jsierskiego nic znano, a małmo- 
zyę skromnie piiano, miodek i gorzałeczkę spi- 
iano, ale zato było 
roszy dostatek, murowa- 
no silne grody, w woynie bito si«;J lepiey iak 
dziś. lepiey dodzieri.ywano pola. 
Alho
 i to nieduractwo, ze I)anie w tak bo- 
gatydl sukmach chodz'J, nie znano pl'ledtYIl1 
tey tam portugały czy forług:lty, a ('zPP1('IlIC ' 
iako
eś, rucha Się około podołka, a dworzanin 
iak sakoł cwbaty, pogl;lda iakby usklłbn
ć. 
Jabym radzi)', mechby biii'JOSlyi ki lIaSle, po. 


. 


. 


't
>>>
( 479 ) 


'5lroi'ły się wdawnieysze zapinania, a w S7nllro- 
waniu na zadu nosiły rozporki, a "temu hy 
z wt'nueckaa pluder me lIzywa{., h:vłohy \\a- 
rowniC'y, i spokopuey, o" llohrul'holnił-ów mi- 
'łosnych, nie tak by prędko Skr:HlywaJ. luhie- 
tylwą, bry dnie, a dziś, eho{hvś zroehut}'n.! stał' 
na wan'ie. to IJlsa tego ł1IeU
Jllnlli
sZ" \ 
O czem e10My radl.lć prawdziwie niewie01, 
lecz tu waszmo
('ie raczcie prz)'pOlllnlĆ, zehy 
zaw7.dy kilim Pomów Senatol'l)w Litewskich przy 
Królu Jegomośel bywało, byłbym I Ja, ale kru- 
lews,u'Yzny niemam, ho iey przed drugim nie- 
złapię, ani Panny Urszuli, u Krółówey Jmo
ć 
w r;lczkę nie POC:;t-l'tllę. iak inni młodsi S
uator- 
CZykOWłC, .1łIedziwuycie się Mości PanoWie i bra- 
cia. Wiek wiekiem, to okaLUie siwizna whro- 
dzie, choć czart zapasem, kUlii na pi\ikne 
spoyrzenle. 
N letylko w Smoleńsku, ale i w l\Iozyrsku, o 
tem radzono, kogoby do pO\\'iedzenia tćy Sen- 
tencyi wyprawić, mnie wi
c wiadomego, do 
,vIIszych IInfoścl pos'łano. I eo Pan nóg nat- 
cłmąt, tośmy, przed Królem Jmość, i 'Vasz- 
mość Panami i bracią odkryli. Wy powiedz- 
t:UJ lepićy, ale nichałamućcic. l na tem kOlicZ9 


-
>>>
( 480 ) 


................
......"....
ae...................."...8e... 



I O \IV A 
JANA DICKENSON 


POIŁA NADZW"YCZA"WNEGO UIlOBA.-I. ItBÓLA ANGIELSKIEGO 


DO 
ZYGMUNTA III. w r. 1615. 


.8 rf(,(-opismów Ioztifa Hr. Siera
'owslriego. 


JaHebym iyczył, by się rzeczy tak miały, aby 
ten, który od Króla przyiaeiela, do Króla pnyiaciela 
przychodzI, niepr:zynosii' iak to 'co z wzaif'mn
 
przychylnością, i dobrćm porozumicniem iest 
zgodny:O. Lecz iakie inne iest moie poselstwo. 
l)rrtychodz
 do W. K. 1\1. od Króla Pana mego, 
Z załobą na poddanych iego. Sl'ogo od Ulch 0- 
braźonym zosta1"o dostoieństwo pana mego. Bie- 
z;
cego właśnie roku, wyszło w Krakowie, w dru 
 
karni BazIlego Sd1alckiego, (bieło, ro
tnów 0- 
śWleeimsklch, xiąg pi
ć, pisane przez Gaspra 
CidlOwskiego, Kanonika, i Illehana Sal1(]
l11ir.. 
skicgo, przypisane Hieronimowi Osol,ńskit
mu 
Opatowi Koprzewnickiemu: słysząc o świetle i 
zacności m'i;z3 tego, nie magij; wicrzy
 by on to 
bezbozne i gorszące dzieło czytał. cóź dopiero 
by ie powagą s\\'oią zaszczycał, i drukować one 
pozwalał. Jak ze się mogą na czele xiąszki tey 
znaydować wiersze na cześć rOllu Ossolińskich 
przez JezU1tów pisane. Pokazule si\S nadto z 


.......
>>>
( q81 ) 


5flmf!
O dzieła iz ieden 'z Sekretarzy W. K. M. 
na.lwisliem CocMe/lius był' dzida tego, współ- 
pl'aco\Vllikit:I
. DZI\Vui
 SIIj; mepomału , iż Se- 
kretal'z w gabinecie W. K. 1\1. pracui.!cy, obe- 
znany z wazuenll sprawami, ł1te wi{', iak się po- 
willlf'o zachować w7glt;dem ('hrt.eś,'iallsl,ego Kró- 
la, od lat tylu źYIó)cego zW. K. 1\1. w przymzni. 
Prz)'Stempuię tera.l do dzwta samego, to i(.
t od 

loldziału 2g0 do no xięgi ::kiey. JŁ'
t to zbiór 
m
y(:zarnicysz) ch i nayszkal'adnitysz)'ch pot wa:'z. 
Oprócz prlcklęctw na królowI(; E1 C hictę, na Nay- 
ia
ncysl'ego Króla Pana mego, i na caI'y rod 
Stuartów, szczególni.,y lIa dliada I oyca, któl'ych 
mieni hyć z pospolitego rodu, za Herezyę swoią 
bezccuych, i wral: z Juhancm Apostat'! w piekle 
zanurzonych po uszy, iak :ł.e Sił
 niewstydzi, tych 
czcrni'lcych nal:wisk które im daj
 mlanlli
c go 
})IH.land,J, Anticlll'ystem, tyrancm równie oLmier
 
złym iak Domicyan i Neron. Wszystkic'h tych 
nazwisk odwazy'l si\; Cichowski, pod zmyśloncm 
niby Imicniem na Kn)la mego uzyć, co iak 
icst wszetecznym i nicsprawierlJ.w)'m, wiadomo 
c;rl"cmu chrześciańskicmu światu. l\Jamze \
Spo. 
mmeć o natrząsauiadl, i pośmiewiskach ? t('go 
iednak z.,taić nie mogę, i" tych zhrudl1larzy, 
którzy tak sprawiedliwie za podl'o.l.elUt' prochów 
porl Westminster skarani byli, on przylłaJnemi 
męzami nazywa. Nieprzesł'ał ieszczc na tern Ci.. 
cLowskl, lecz pclnemi źaglami, buia po morzu Le
- 
czelnych sl.kaluwall, zapnecza Królo\\i memu, 
TOl\[ II. 
 (
>>>
... 


( I,th ) 


praw iego do Królestwa Szkockiego, co rnówi
, 
otwarcie gi'osi, źe go nieuwaie za Króla, niepo- 
Iicza w poczet chr.leśeiallskich monarchów, i o. 
wszem zowie go Apostat
, l'yl'anem, godnym 
złorzeczenia wszystkich! 
A gdy tak iest, znaydziesz się cZ'l'owiek tak 
bezbozny, tak. ogołocony, z wszelkieh uczuć spra- 
wiedliwości któryby mógł zaprzeczyć, iź król 
Pan móy słusznie się skarzy, słusznie źałobę za- 
nosi. Zostaie wił.;c abyś W K. 1\1. tak w tt
y 
rzeczy postom pił , iak rorsLropność rarłzi, a spra- 
wiedliwość nakazuic. Niech prawa narodow, 
wspólny interes l\Ionarchów
 Ich godność, ich 
dostoyność, przYJaźń, pokrewicllstwo, bratcrskl 
związek, przewOlhukami w tey drodze W. K, 1\1. 
będą. 
Pisałeś W. K. M. pod dat
 12 Kwietnia do 
Króla Pana mego, aby wys'ł-ał POSl'ó1v swych do 
Szczecilla, dla zawarcia traktatów ze Szwecy=!. 
Ja, Imieniem Króla Palla mego, odpowiem, iz. 
świat cały przyświadczyć mofe, iak gol',!co Król 
móy Ząll1 zgody, mit:dzy Chrześciallskiemi pa. 
nami. Co się nas osobiście tyczy, chętnie siEJ 
przyłoźemy to tego, lecz cześć, i godność na- 
sza wymagai
, ahyś W. K. M. wymierzył spra- 
więdhwość, w tak cięLkićy zadancy nam krzyw- 
dzie, wprzód niż byśmy Się my, do tt:y przyia- 
cielskicy posługi zabrali. Co icźli zaniechanem, 
lub spóźnionem zostanie, okaie s,,
 że 'V. K. M. 
IJam wierzysz szkalowaniom, i Uam!iitwom .'v tey 


. 



 


".
>>>
.. 
\ 


( 483 ) 



 


xiędze zawartym, a zatem źe :Monarcha ogło- 
szony w 111m, za niechrześcianina, niegodzien 
iest być pośrerlllikit'lI1 Chrześciań. Miara więc 
kary powinna być w miar\; przestempstwa. 
Nietyle Król, I)an móy, lubi sobie przy\\ła- 
szać, ahy miał przepisywać, iak W. K. M. w 
pał-Istwie swoim wyslempn) ch masz kara
, It.c'
 
t'f si'osmem, co przyzwoitem- mjroi, w kilka 
s'łowadl opowiem. A to iest, ahy wyslempni, 
ukaranemi byli, wedle ogrolłłu prl.
winieuia 
swego: aby nielylko tak megodziwe dzieło, za 
J-azanem zostało, lec L aby wszystkie exemplarze 
onego, iakie tylko znaleleść się bęc];! lIIogly, 
PlIlJliczllie na ,'ynlu sp
,loncmi były. Nalebl'o- 
by iesLeze, aby w czasie palenia tego, dostoJllf 
m;!z iaki, Im:rI' oracyą ogłaszai
cą przyc:fyn'II 
spalenia tego, okazUl
cą oraz szkarad\; prz"stem- 
pstwa. A:i.c dzido lo pisane iest pO'I'Jcinil, i 
bez wlłpienia za granicą Polski, przeniesie si
 
obficie po róźnych kraiach, mam zleeenie do- 
magać się od W K. M. azehyś puhlicznem pis. 
mem łacillskim, ogłośić raczył. ze przyiaźń, 
prLCL lat tyle międ.ty W. K. W. a Królem Pa- 
ncm moim będ;!ca, niczym naruszono! nie iest. 
I ze dzieł o Cil'llOwskicgo, niezawlcra lak baśme, 
i potwar.w po
al'(ły godne, że nakOlJlcc trwaz 
,V. K. 1\1. ku Panu memu, wtem powaźeniu 
w tey OZCI, w h
y JirI.YlaŹI1I, które mu się od 
brata, i pokrewnego llalc
ą. 



 


,.. 


.
>>>
, 


( 484 ) 


To iest, com mia'ł- zlecenie W. K. M. przr- 
łożyć, n to że W. K. M. w ,..adze, i pilnem ba- 
czeniu zostanie, ufam bezpieeznie. 


Opowz'edź J. K. JJJ. Palw Janowi Diclrenson, 
. 
}los/vwi Króla lP. Br.xtanii przez Aancler.za 
Felixa KrJ'slliego dana dnia 8 Paźdz: j 615. 


J. 


Przełozyłeś JW. Pan J K. 1\1. P. i\I. :M. Imie- 
niem KróJa Jl\lći W. U. skargi swoic, 11a PIS- 
mo, w państwach J. K. 1\1. na widok wysl.łe, 
uwłaczai
ce osobie, . dostoielisl\\ li Króla Pa- 
na jego, z
rlałeś takle, aby pisal'z uzida tego 
do surowćy odpowiedzialności h)'t pocii.!gnio[}
IlJ. 
Uholewa J K. 1\1. p, M. 1\1. nad wyp:lllkICIIl, 
któr)'m Król Jl\Ići W, Brytanii. ohmzonem jest. 
Zawsze bowiem J. K. .1\1. P. M. 1\1. stara'ł si\; za- 
chowywać, iak nayściśleysz
 przyiaźń mi'Iośe 
bratt'r:.k.! z Królt'11I Panem waszym, i u;eopu- 
szczał żarłncgo zdarzenia, by idl tlowodów nie- 
dawał'. Niemnielua i Jzisia)', byto pl'Z)\vatllcgo, 
j mniey uwa.i;uego aI'owieka pismo, dawn
! przy- 
jaźń mił.;dzy dwoma MonarclHHui, zmiDieć lub 
zmnieyszyć mogi'o. Z rcszl'1 by J. K. M. wicl- 
kićy llrytanii był' przekonanym, iak J. K. 1\1. 
PaDa mego
 krzywda ta oLt'szła. ,.. .. (Tu UJ zbut- 
wiałym rfkopismie dwa wiers;:,e wydarte daleJ' 
lak nas/ell/puie) mówy prztciw Królowi. i farni- 
lyi ,\.Ullartów, nie z wiar
 S. Katolick
 i pra- 
wami kośclclnemi wspólnego niemai:!ce, J. K. M 



 


.
>>>
I 



 


, 
. 


. 


( 485 ) 


zl1prłnie nagania. A źe AutOl' plSlml tego jest 
osoh
 dl1chown
, nic względem niego J. K. 1\1. 
stanowić niemoze; tak bowiem prawa, i zwy- 
czaie Królestwa tego mil'Ć chcą, iz i Królowie 
1I:'l\vet nad dl1chownerni, zadney ",hdzy, I zwierz- 
clmnści "'yrz;Jdzać niemogą. ,V tćy howiem 
nZl'('zpospolicie. stan (Iuchowny, ieit naypier.. 
wszJm, j naydostoynieyszym stanem. posiadaią- 
cym nieogranic7.one prerogatyw)'; tę nawet iż 
Xi
dz niemoze hyć sądzonym, iak przez osoby 
'stauu swq;o. Niemo;c lego J. K. 1\1. odmie- 
nić bez ws(rz
śnicnia, i zamiesz
nia Rzpotp.y 
(;ały. Z tćy przyczyny, xił:gi, od osob ducho- 
wnydł pisane, ualeźą tylko do rozstrząsania i 
pop,'awy Xił.;ży rcłigii katolickiey. 1'Jlc tylko 
J. K. 1\1. P. 1\1. 1\1. uczJnić mozc. il zaleci 
Biskupowi, do którego dyor.:ezyi, Kapbn ten na- 
. łeźy, aby go upomniał, i przykazał, ahy wszy- 
stko eo :icst nit'przystoYIl) UJ ,. i l1\\fa('zaiłcym 
osohie Króla Jl\lći W", Brytanii, wymalał, aby 
tcn przykład, i illll)'ch 0(\ podobnego targania 
sił.; utrzyma1'. / 
To icst, co WP. zechcesz Królowi JMći Panu 
swemu oświadczyć, zapewnić oraz, iż J. K. 1\1. 
uiezmicnnym iest w przyiaznych uczueiaeh swo- 
ich dla Króla W. Brytanii, ze mu dowodów_ 
ppzychylnośei swoićy we wszystlil'h, dawać nieo. 
mieszka, pełen zauf:1uia i ź w zaiemnych do Kró- 
la Jl\1ći W. llrytanii uczuć (Ioznawal
 będzie. 
'Donosząc rozkazy J. K. 1\1. P. 1\ł. 1\1. JJ\T..ći Pam\
>>>
( 486 ) 


. 


mam honor zapewl)ić go o iaśce J. K. M. dla 
JW. Panu. (I) 
WYI.ĄTEK O ZY
MUNCIE III. 
Z IS.AZAlIilA DRUKOW
Nt:GO W KRAKOWIE .633. 
IN /Ito POD TYTUŁEM: 
I 
PAMlEĆ NAYIAŚ
lEYSZEGO 
(. 
\ ZYGMUNTA HI. KROLA POLSKIEGO. 


.. 


« Obesłał I.y-I' Zygmunta III. Jakób Król An- 
« Sidsk. kS'ęS'!, któr'l sarn napisał, dawszy ićy 
« tJtll) 
 Regilllll donIlm , W którey między in- 
u nellll Lł
dallli tcn ieden iest: Królowic Chrze- 
a ściańlic'y Sól Papicź.allll W państwach swoich, 
e( i nie porHegaią nikomu w Juryzdykcyi kośeicł.- 
« nćy.- M}'ślił Palla'uaszego namówić do tego 
fe hl"ł.;du; ale 011 postl'leg-ł"szy dal" niegodliwy, 
a do ognia, khłry na tenczas na kominie gorzał, 


.. 
. 


(I). (;0 za szczęście, £e za czas6w Zygmunta III. i 
. JakóLa J. Króla Angielskiego, morza przedzielały ich 
panstwa. iJlaczćy zwaz.ai'1c, iak Jakób, byl zagorza- 
Iym IJI'utcstd.JltclJI. Zygmunt TlI. bdiwym Katolikieul, 
iak ob)"Clwa zaiQci byli duch(,lI1, nawracania, a cza. 
Icm i prześladowania tych co niemyśleli , iak oni, 
Bóg 
ie iakicby z dysput religiynych woyny. między 
d\'loma narodami 

'Iliknąć 1II0l':ly. Kl'ól Jakób, za- 
cl)(lI.lzil z daleka czy nie mozJI..by Zygmunta III. na 
wiarę Kalwińsk;! nawl'ócić, i wyznać trzcba ze do- 
brze si
 \Vyhi':tl. Howotlzi t
 chljlke lI:Jstępui'lce świa- 
dectwo.
>>>
( 4 8 7 ) . 


« ",\"Zucił, niechcia'ł, aby wiatru Polskiego i pa- 
(e '/'aeu jego Króiewskiego więe
y zarazał. Ten- 
.( Zł' Król Anglii, Posła swego wysłał do Pol- 
I :oli, aby mu uezyniono z ksiąg Xil!dza ClChoc- 
(e kiego Plebana S\1domicrsklego, sprawiedliwość. 
(! który w druk podał cóś l1icsmacznego o jego 
CI rodzaiu w SzkocYI; słucha'ł cierpliwie poseł- 
« stwa onego: odpowiedział potem, źe ta spra- 
te wa iako z clucbowl1ó! Osob
 nie naleźy do 
« mego forum, ale do Biskupa KI'akowskiego. 
« tam ź
day Panle Pośle sprawiedliwośei, tam 
te iedź, ehceszli. II (I). , 
Karta 23 i 24 \\spomnionego Kazania. 


.. 
, 


LIST XCIA ZBARA WSKlEGO 
DO JEDNEGO EX PATRIBUS SOCIETATIS 
JESU. 


Nie imaginowałcm sobie tego nigdy, aby mi 
kiedy odpisować WM. przyszło; bom te! nigdy 
do pisania przyczyny WM. niedał i uiemyśliłem 


(I). Nieumiarkowana , względami na widoki polity- 
czne. brliwość ZygmUIJta, wielu strat dla nas, sta- 
la się przyczyną.: i tak, w czasie traktowania ze SzwecYą 
wzięci za pośredników, Poslowie. Angielski Holender 
ski, Brandeburski, i inni, widząć zawziętość Zyg- 
munta przeciw Protestantom, boillc się by powtórnie 
Jezuitów, nie wprowadził do Szwecyi, popierali spra- 
wę Gustawa Adolfa, i Izkodliwy dla nas pokoy"pl}d 
pisać zmusili. 


.
>>>
.. 


( 488 ) 


tym. Mam ia iako z Zakonem W1\I. Słę
okie 
mih,zenie tak ppClllwl'Ilt'I' z kozJym y radhym 
do tey hetilLHhnem PI'l.yszpcI'ł ahyście ani Wi\1. 
omllle ani ia o WM,'ia('h. wic.clliai', ale nie- 
mogę si\! wysiecll.iec, ehoC'ia W lUeiów omniuo 
zauiechywam: hyle iedno lhpota wolna hyi'a lIa- 
mni
y siQ z Wmćiami nil'wdawaiąc. Juz tam 
niedlaY kto chce przez Wmciów szczęcia szuka 
swego, iako Wmciom nit'7ayrzę tak nf'quc sequ:II' 
ha no Imlignam al'tem, \..ontentui.}c się tym SZJ.I- 
cbectwem \..t(lI"(
 mi Pali. BÓg dał i przodkowie 
moi zostawili ani in tUl'pi opere. będę ratunku 
5zuk:rJ'. Z ł'aski ROley Ilon łDe IIiulItur mihi, 
zas.lugi moie 
\'oslatku Paua Boga pl'OSl
C nlt'lI- 
I czynię sromoty zadny, pel' amhitlOnem cllo(
ie i 
przystoYl1ośei rnoiey. łby l1Iesprawy Puhllczne 
przymuszały mię do tego, ze Wmciów czaseln 
wspomniec muszę nipusi)szałhy ni
t stowa ode- 
łI1Uie o WmcijJdl. Mnie za się to potJka po- 
I
tnym y takiem y owakim szczypóniem iuź ia 
to ,,'iem dohrze, sił'as WM. napisał' o praey swey 
na Ukrainie okal'o rclig,ey. .Jaklmkolwiek kształ- 
tem Wl\I. o to się pieczołuiesz, ja się o tym 
niepy
am w moich miasłe(:zkach .ial\o o to sta- 
ranie nlf'prosl.ę, tak \Vl\f. go hYllaymnićy nie- 
pozwalam Jt'sli zli Xi(
za na Ukrainie nie moia 
to W 111;1 , y fatwie ich odmif'nić (,hoc widzimy, 
źe do tamtego kr:liu trudno (Iobrego zawieść, 
a ia tez woJł.; złyeh (:ierpieć, (bo niewiem gclZlc 
te cechy mamy brać), nizlibyście mi WM, w 
. 


! 


.
>>>
.. 


( /,t;9 ) 


(10m u y w majętnościach moich roskazo,,"ać mie- 
li. [rc solutl'l11 nato OI'Z}'II1£'m pisa'ł do JM. 
Xdł:a Sulfragana .Jo
u('k'ego, źe raczl\Y to będfó 
widział, aby in pristino statu, te "raie zosta- 
wai), l1iźli hyśf'ie mi 'V:\I. swoie lnstrumcnt.l 
mieli podawać. 'Volę ia mieć Icntall1 rcliglOl1cm 
a J'I'ug
 l1iżll ferventem, a gorzeć przy nić)'. 
Dalo się teraz znać Austry
y, y daię to gor
.:c 
studium '\Vrnciów. Niechay mię interpretuie 
iako kto chcę, iam sobie dobrze conscius, a 
Pan B()g scrce wid.li, y iako fidam rd'gioncm 
abominatur, tak źad"'l1 dobry czl'owif'k ostel1ta- 
eyey w tym mema czynić. Jusz tam WJ\I. gdzie 
indziey eontynuyeie, to tak wielkie stu.lium in 
religiolle, ia go w swoim Domo niecheę. l ue- 
ponat Wl\[ tę nadzleię pról.ną żebyś miał' albo 
poprawiać talU Xdza albo podawać bom gotów 
pierwiey Kościół zamknąć y XMy tam niecho- 
wać , niźliby mi to bezprawie stać się miało. 
A w Polszcze nic w Rzymie ani w I-I,szpaniey, 
ia się ifll(uisitićy nie boię. Zatym sie -Łasce 
W1\1. oudaiłjj. w Kmkowie .6Ig. 


KOIFe TOJ\nT DRUGIF.CO. 


II 


. 


. 


.. 


......
>>>
I 
.., 


b 
I 

 



 


'I 

 


I 
. ł 


,
>>>
-4 


I 49 1 ) 


SPIS RZECZY 


IV 10mie J Jgim Zawartych. 


6 
I 

 


SprostO'Vl'ana 'VI'iadomość o Biblyi Królow
y 
Jar1wigi . . pag: I 
Opisanie wyiazdu Królowey Bony 
Pakla SubiecLionis TerrarUln Livonire 
przyaiCOgi fla ten AkL pod
ania się 
Przedasz Xięstwa O
wiecimskił'go Ka
i: Jagi. 
Król Polski . 
Zygmullta I. Listy wsprawie Xięstwa Baru . 
Zygmunt I. daie lenność ziem Prusk: Albertowi - 
}łołdy Xią
ąt Besarabii Multan eLc. Królom 
Pol: oddawane. . 
Nieklóre okoliczności bu1.rólcwia po odicz- 
dzic Henryka 
Dyaryusz Legacyi Kardynala a Gactano w 
roku 1595 
Opis 
egocyacyi z Janem Zamoyskim przez 
Yanozzi . 
Poselstwo Xięda Zbarawskiego do Turek w 
I'Oku 1622 
Dyaryusz Samuela Maszkiewicza od r. 1594 
Rozmaite te Listy mowy i Poselstwa tyczące 
się XYI. wieku 
O śmierci Króla Stefana -'- 
Pogl'zeb Króla Stefano!. 
Lisly Zygmunta III. i Uo
eiusza 
Ciekawa mowa Jwana Mileszki Kasz: Smol: 
Mowa Jana Dickensoll rosla Angiel: 
Wyi'1tek z Kazania o Zygmuncie III. 
List Xcia Zbarawslliq;o do JezuiLów 



 


fi 
, 
i 


I 
ł 


, 
21 
, 
38 
43 
47 
54 
Go 
Gl 
133 
216 


29° 
341 


432 
',42 
451 
46G 
477 
4H6 
486 
4 8 7
>>>
I - 


I 
.. 


A 
\ 



 


J 
t 


. j 
J 
I
>>>
.04 


( q9 3 ) 
LISTA PRENU1\łERATORO\tV 


NA DZII,LO TO. 


d 
\ 


R:1dt'ni Wda Min. spra. 
Bandke Helent 
Ib IIsemer 
RI"łohłlJl:ki Z Kreśli" 
nieg.ll}ska z l}otulic 
Blełmski Wda 
ni,"łinski Rtferel1lJarz 
l3orZ3r
ll Adwokat 
Unińsk i Kasztt.lall 
X. Czartoryski G. Z. P. 
Exe. Q. 
Clrlnpowski Ant. Szaro. 
Czyzewski Bisk. Aug. 
CZYl,cwski 1)Ó'l'kowmk 
Clułlczkowski · 
Dunin Kanclerz Gnie!. 
D7idl1sz)'cki lIra. 
lJobrz}cka Ewa 
Domanit'wski Rektor 
Dernbowski 
Fr:lI1kowsb Józef 
Fndro Jenerał 
Gllń::;kl nefą. 
Grahowskl 3.limierz 
Gołemblo'\'ski 
Groclu
wliki AI
x 



 


J 


t 


j 


Gostkowska 
Gorczyczeskl 
Gregorowicz 
Grzymaf'a 
H3uke Podpół"kownii 
Jarmoliński Fab. 
x. 1:eressa JaLł'onowska 
Kasztelanawa 
Jeziel"ski Stall. 
Jasinski Józef 
Kom Dt'lmt. na Seym 
Kossowski 1\1aurycy 
Kwill'ckl Jh. Klemens; 
Kwilecki H. z Wrobiewa 
Kwiłccki II. zKohyłillek 
Komałski Kanc. Pozn. 
KicrsJ.i zNagrodowie 
Kl'aiewska Just. Kor. 
Kamieński ) Icnrvk 
J 
KrasilIski W Ja. G. D. 
Krasinski Józef 
Kreski Kontsant. 
Krzyźanowski z Pako- 
sława 
l\.ołh'gium XX. Piiarów 
w Wariza\\ic
>>>
Kollegium XX. Piiarów 
na ZoJiLorze 
X. Kami;lski Prowin- 
cyał 
Lanekorońska Kasztelan 
Połon: 
Lasocki Józef 
X. I.ubomirski Józef 
'ł.ęski 
[o
empicki Jan Ex. L. 
.J:.ubienski Jenel'af 
ł'
apinski Xa 
Maiel'3llowskl 
Miaskowskl Prob. Pozn. 
Mai'aehowski 
Mokrnowski Starosta 
Min ter PólkowIlik 
Mikorski 'Pr
zes 
Misiewicz 
Morawski Jeucl'ał 
Morawski Sędz. Pozn. 
1\1isiewiez Rad. Dcl. 
.Nakwaski .ł.ukasz 
Nowicki Jenerał 
01-1'0 wsk i 
Osiecki Sekr. K. Pozo. 
Ostrowski W'ładysław 
Ostrowska z X. Sallg. 
Owidzki Prezes 
Ostrow!iki Tadeusz 


( 494 ) 


PaschaIski Józef 
PonllJski z Wrześni 
Poninsli Józ"f 
Poczt Amt w Zamościu 
Poto('li Xawery 
Przehenc\owski Jenerał 
Pr'ldzY'l
ki Podpó1'ktJw. 
Rastawiel
ki ' Baron 
Rostworowski IIrab. 
Ruliko\\ski 
Rogalinski zOsłrobudek 
Radziminski z Sn:Lr- 
nych górek 
Rutter Doktor 
X. Radziwiił Namiest- 
uik X. Po. 
X. Wilhelm Radziwiłł 
X. Radziwił'towa 
larta 
Radolinski z Biały 
Rułier Półkownik 
X. Anna Sapieźyna 
X. SickierzY'lski Pre- 
f(.kt S. P. 
Sieminski Bi!;k Cyrene. 
S",iniarski z Krossowa 
Szczaniecki 
Sweykoski 
Staniszewski Kapit. 
Spiski 
Szkoły Lubelskie 


j
>>>
( q9t
 ) 


Szkała Weka XX. Pia. 
w Warszawie 
. Tymowsk, S. R. S. 
Tomorowski Sztabs Le- 
karz 
Trepanowski Kan. Pozn. 
Trzebinski Starosta 
Uminski Jcner:rl' 
W ołicki Prałat Poz. 
Wałichnow..ki Kust. Pd. 
VV Ł'zier,;ki z KOl.uchowa 
W ęgorszewska z Obie- 
Zlerza 
W vszkowski R. S. 
WłSOWIC:Z lIr. Stan. 


W odzicki Pl'ezes Rzp. 
Krak: 
Wolanowski Kom. Ol. 
'Wiereinski WoyclCch 
Wyd
ga Rd. Weki. 
Wielopołski Nlkoiay 
W odzinski Kasztelan 
Zamoyska Eliza 
Załuski Roman 
Za zewski Hyac. 
Zaborow
ki Poseł 
Zeuchner 
Zyłicz"lski Sędzia 
Źółtowski z Uiazdu. 


PrzrbywajlJcy Pr '. and umjeszczq si, 
To i lU ,\'LHTEł, 
W me. WTlIIUIr.:ł 
ł-tmu.

 


+" t9tg 


. 


. 


..
>>>
. 


Biblioteka Główna UMK 
1111111111111111111111111111111111111111111111111111111 
300045287468 


. 



 


1 
j 


...
>>>