/Licencje_036_03_001_0001.djvu

			Budowa teatru miejskiego w Toruniu * 


Bogusław Mansleld, Kazimierz Wajda 


( 


W ubiegłym stuleciu, aż po lata osiemdziesiąte przedstawieniom 
teatralnym jak i innym imprezom publicznym służyła sala teatralna 
w ówczesnym Dworze Artusa zbudowanym w latach 1827-1829 po 
zburzeniu w 1802 r. dawnego Dworu Artusa. Sala ta znajdowała się 
na parterze i mogła pomieścić 500 osób 1. 
Jednak z biegiem czasu sala ta przestała zaspakajać rosnące aspi- 
racje kulturalne mieszczaństwa toruńskiego. W dniu 25 marca 1865 r. 
paru członków rady miejskiej Torunia wystąpiło do magistratu z wnio- 
skiem o nabycie działki budowlanej mistrza ślusarskiego J. Kurow- 
skiego przy ul. Slusarskiej i domu mistrza murarskiego J. Łowickiego 
na rogu Wielkich Garbar i ul. Slusarskiej, aby uzyskać plac pod bu- 
dowę teatru miejskiego. Wniosek uzasadniano tym, że "Nasz teatr 
zupełnie już nie wystarcza na współczesne wymagania jak i frekwen- 
cję tutejszej ludności i będzie się przy rosnącej ludności stawał coraz 
bardziej niedostępny, a zwłaszcza musimy rezygnować z oglądania 
tutaj przedstawień dawanych przez większe trupy operowe" 2. Te aspi- 
racje mieszczaństwa toruńskiego były bez wątpienia wyrazem wzrostu 


· Artykuł ten przedstawia podejmowane od lat sześl:dziesiątych XIX w. 
starania o nowy teatr miejski i całokształt spraw zwilIzanych z jego bu- 
dową, w tym zarówno momenty ekonomiczne i polityczne, jak i aspekty na- 
tury architektonicznej. Podstawę źródłową stanowili w pierwszym rzędzie akta 
miejskie Torunia, dalej akta pruskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, 
a wreszcie prasa toruńska. 
1 A. T u jak o w s k i, Tradycje teatralne Torunia [w:) 50 lat sceny to- 
ruńskiej, Toruń 1910, s. 20; Stadt Thorn, Bericht iiber einige Verwaltungsange- 
legenheiten der Stadtgemeinde Thorn aus der Zeit von l April 1881 bis 
l April 1891, Thorn 1891, s. 41; Woj. Archiwum Państw. w Toruniu (WAPT) 
Akta mjasta Torunia (AmT) nr C 1388, Erbaung eines Stadttheaters 1896- 
-1902, Denkschrift vom 8.02.1910. 
I WAPT-AmT nr C 1381, Bau eines Stadttheaters 1865-1891, k. l "Unser 
Theater genugt den Anspruchen der heuUgen Zeit, wie auch der Prequenz der 
jetzigen BevOlkerungszahl nicht mehr ganz und wird bel wachsender Bevolke- 
rung immer unzulanglicher werden, nament1ich mussen wir bei dem kleinen 
Raum darauf verzichten groBere Operngesellschaften hier Vorstellungen geben 
zu sehen." 


143 


- -
		

/Licencje_036_03_002_0001.djvu

			jego zamożności, jaki towarzyszył ożywieniu gospodarczemu miasta 
na skutek włączenia Torunia do ogólnopaństwowej sieci kolejowej 
poprzez oddaną w 1861 r. linię z Bydgoszczy, która stanowiła odgałę- 
zienie Kolei Wschodniej. W dniu 6 października 1869 r. rada miejska 
przyjęła inny wniosek postawiony przez jej wiceprzewodniczącego, 
kupca toruńskiego Hermana Adolpha, aby powołać komisję, która 
będzie przygotowywała budowę teatru miejskiego. W dniu 16 listo- 
pada 1869 r. na posiedzeniu tej komisji pod przewodnictwem księgarza 
E. Lambecka, w skład której wchodzili ponadto H. Adolph, miejski 
radca budowlany J. Buchinski, mistrz piekarski A. Lang, budowniczy 
W. Martini oraz mistrz murarski E. Schwartz, Adolph zaproponował, 
aby rozważyć ewentualność przebudowy sali teatralnej w Dworze 
Artusa. Komisja odrzuciła taką ewentualność, z drugiej jednak strony 
uznała, że w aktualnej sytuacji nie widzi możliwości wysunięcia kon- 
kretnej propozycji w sprawie lokalizacji nowego teatru. Postanowiono 
tylko, że w pózniejszym terminie komisja wystąpi do magistratu z od- 
powiednimi propozycjami. Wpłynęła na to zapewne postawa magi- 
stratu toruńskiego, który negatywnie ustosunkowywał się do koncepcji 
budowy teatru. Gdy po rocznej przerwie sprawa teatru stanęła w dniu 
19 grudnia 1870 r. na wokandzie posiedzenia magistratu uznano, że 
aktualna sytuacja (miano bez wątpienia na uwadze toczącą się wojnę 
z Francją) nie sprzyja luksusowym (siei) budowlom. Z kolei na po- 
siedzeniu w dniu 27 czerwca 1871 r. magistrat uznał, że nie można 
myśleć o budowie teatru miejskiego w sytuacji, gdy miasto zaanga- 
żowało się finansowo w budowie mostu przez Wisłę. Wreszcie na 
posiedzeniu w dniu 25 kwietnia 1873 r. sprawę budowy teatru odło- 
żono ostatecznie ad acta 3. 
Nosicielami aspiracji uzyskania dla Torunia nowego, z prawdziwego 
zdarzenia budynku teatralnego, były z natury rzeczy warstwy średnie, 
które wówczas były obok obszarnictwa głównym odbiorcą sztuki 
teatralnej. W warunkach toruńskich były to w swojej masie niemiec- 
kie warstwy średnie, mieszczaństwo, oficerowie, urzędnicy, wolne za- 
wody dominujące liczebnie jak i pod względem ekonomicznym nad 
nielicznymi jeszcze przedstawicielami polskich warstw średnich. Wy- 
starczy tylko wskazać, że w 1894 r. w miastach powiatu toruńskiego, 
a więc w Toruniu, na Podgórzu i w Chełmży było, według poufnego 
memoriału rejencji kwidzyńskiej, na ogólną liczbę 705 podatników 
o dochodzie rocznym przekraczającym 3000 marek (o ogólnej sumie 
dochodów w wysokości 4240 tys. marek) było aż 525 podatników 
Niemców wyznania ewangelickiego i katolickiego (z 3172 tys. marek 
dochodu), w tym 53 katolików (z 323 tys. marek), oraz 134 podatników 
wyznania mojżeszowego (z 803 tys. marek), a tylko 34 podatników na- 


I Ibidem, k. 4-5, 7-9. 


144 


l 


l 


I 
j 
t
		

/Licencje_036_03_003_0001.djvu

			I 
... 
I 


rodowości polskiej (z 209 tys. marek łącznego dochodu) ł. Jeśli nawet 
przyjąć, że liczba Niemców wyznania katolickiego została sztucznie 
zawyżona, to i tak Polacy nie przekraczali 100/0 ogółu podatników 
z dochodem powyżej 3000 marek rocznie. Stąd też, w warunkach ma- 
jątkowego cenzusu wyborczego, mieszczaństwo niemieckie oraz ży- 
dowskie sprawowało niepodzielne rządy we władzach miejskich To-: 
runia. 
Aspiracje uzyskania teatru miejskiego odżyły ze zdwojoną mocą 
w drugiej połowie lat osiemdziesiątych XIX w., tym bardziej że uległ 
pogorszeniu stan techniczny budynku mieszczącego dotychczasową 
salę teatralną. I tak 19 lutego 1887 r. R. Steinicke, który zawiadywał 
Dworem Artusa, zwrócił się do magistratu z pismem stwierdzającym, 
że publiczność teatralna domaga się od dłuższego czasu budowy teatru. 
Wystąpił on jednocześnie z propozycją budowy teatru miejskiego na 
terenie zasypanej fosy miejskiej koło Bramy Chełmińskiej, a więc 
w miejscu, gdzie znajduje się gmach teatru obecnie. W odpowiedzi 
z dnia 4 marca 1887 r. magistrat stwierdził, że z uwagi na to, iż koszta 
budowy teatru wyniosłyby 300 tys. marek, ważniejsze dla życia to- 
warzyskiego jest utrzymanie pomieszczeń Dworu Artusa (chodziło 
o restaurację znajdującą się w piwnicach budynku). Tym razem jed- 
nak kunktatorska polityka magistratu, który odłożył sprawę na 1 rok, 
zawiodła, gdyż w dniu 22 czerwca 1887 r. -deputacja rady miejskiej 
do spraw Dworu Artusa (Artusstiftung) na posiedzeniu, w którym 
wzięli udział mistrz malarski R. Steinicke, fotograf Aleksander Jacobi, 
kupiec Gustav Loschmann, kupiec Karl Matthes i kupiec G. Prowe, 
postanowiła wystąpić do magistratu, aby .....z powodu łatwopalności 
naszego teatru wystąpić do władz rejencyjnych z podaniem w sprawie 
pomocy na budowę nowego teatru tak w interesie germanizacji, jak 
i garnizonu" II. W dniu 24 czerwca 1887 r. przy jednym głosie sprzeci- 
wu magistrat zaakceptował ten wniosek i 28 lipca 1887 r. zwrócił się 
do prezesa rejencji kwidzyńskiej z prośbą o wyjaśnienie, czy przy 
kosztach budowy teatru wynoszących około 300 tys. marek, byłoby 
możliwe uzyskanie dotacji państwowej w wysokości 100 tys. marek. 
W wyniku inspekcji Dworu Artusa przeprowadzonej przez powiato- 
wego. radcę budowlanego na zlecenie prezesa rejencji okazało się, że 
budynek jest w fatalnym stanie technicznym. Toteż prezes rejencji 
pismem z dnia 2 października 1887 r. zakazał dalszego użytkowania 
sali teatralnej z uwagi na bezpieczeństwo widzów, jednocześnie jednak 


" 


ł Geheimes Staatsarchiv Preul3isches Kulturbesitz Berlin Dahlem, Lan- 
dratsamt Thorn Rep. A 201 No 195. 
I WAPT-AmT nr C 1387, k. 14-15 "00' wegen Feuergefahrlichkeit unseres 
Theaters, bei der Konigl. Regierung wegen Unterstiitzung zum Bau eines 
neuen Theaters vorstellig zu werden, sowohl im InteTesse der Germanisierung 
aIs au ch der Garnison." 


10 - Rocznik Toruil.kl 


145 


- -
		

/Licencje_036_03_004_0001.djvu

			zaznaczył, że ze względu na pilniejsze potrzeby nie może wystąpić do 
ministra finansów o subwencję państwową na budowę teatru miej- 
skiego, a jedynie zaproponował, aby magistrat uczynił to bezpośred- 
nio 6. W toku dalszych dyskusji, w których wysuwano projekt zbudo- 
wania gmachu mieszczącego teatr, resursę i letnią restaurację. zlokali- 
zowanego na terenie dawnej fosy miejskiej bądź też na miejscu dotych- 
czasowego Dworu Artusa przeznaczonego na rozbiórkę, w końcu prze- 
ważyła we władzach miejskich koncepcja budowy nowego Dworu 
Artusa mieszczącego tylko resursę oraz salę widowiskową. Takie bo- 
wiem rozwiązanie uznano za pierwszoplanowe i korzystniejsze eko- 
nomicznie, natomiast sprawę budowy teatru miejskiego potraktowano 
jako drugoplanową. W wyniku tego zbudowano w latach 1889-1891 
nowy gmach Dworu Artusa 7. 
Sprawę budowy teatru miejskiego podjął na nowo budowniczy to- 
ruński R. Uebrick. W dniu 15 maja 1896 r. zwrócił się do magistratu 
z propozycją zbudowania teatru dla około 600 widzów, przy czym, jak 
wynika ze szkicu, miał on być zlokalizowany na terenie miejskim 
koło Bramy Bydgoskiej (obecnie plac Rapackiego). Propozycja Uebric- 
ka zakładała, że koszta budowy wyniosą 260 tys. marek, które miano 
pokryć z funduszów uzyskanych dzięki utworzeniu spółki z kapitałem 
65 tys. marek, przy czym R. Uebrick utrzymywał, że znaczna liczba 
obywateli toruńskich jak i sympatyków Torunia zadeklarowała wkłady 
w łącznej wysokości 2/3 powyższej sumy. Dalej proponował on za- 
ciągnięcie przez miasto pożyczki, a pozostałe 65 tys. marek chciał 
osiągnąć z darowizn tych sympatyków teatru, którzy nie przystąpiliby 
do spółki komandytowej, jak i z dotacji państwowej. Wreszcie zade- 
klarował, że podejmie się budowy teatru w ramach zgłoszonego koszto- 
rysu. W lipcu 1896 r. powołano komisję teatralną wspólną dla rady 
miejskiej i magistratu, która na posiedzeniu w dniu 24 sierpnia 1896 r. 
wyraziła zgodę na bezpłatne przekazanie placu pod budowę teatru jak 
i zaciągnięcie pożyczki pod warunkiem jednakże, iż budowa teatru 
zostanie zrealizowana pod zarządem miasta. Jednocześnie komisja 
zwróciła się o projekty teatru do innych przedsiębiorców, w tym, na 
wniosek radnego Kriwesa, także do wiedeńskich architektów F. Fell- 
nera i H. Kelmera. W odpowiedzi na propozycję magistratu architekci 
wiedeńscy stwierdzili, że mogą zbudować teatr dla 700 widzów za 
400-450 tys. marek. Uświadomiło to magistratowi, że kosztorys 
R. Uebricka był poważnie zaniżony, w wyniku czego uznano, iż w sy- 
tuacji gdy są inne pilne potrzeby jak m.in. budowa nowej szkoły 
(na obecnym pl. K. Swierczewskiego), czy też nowego gmachu straży 
pożarnej, nie stać miasto na zaangażowanie 250 tys. marek. Magistrat 


· Ibidem, k. 15-19, 29: nr C 7388, Denkschrift; Stadt Thorn, ... op. cit, 
5.48. 
7 WAPT-AmT nr C 1388, Denkschrift; Stadt Thorn, 'h op. cit., s. 48-49. 


146 


" 


II 
I
		

/Licencje_036_03_005_0001.djvu

			Ł".n'TI- 


<ł 


, ....., .
-::- -'!. 't" ' 
-.r;. "";:::_""
 
. : 
 ..,

- - 
r::łf
 
- .::-!'f 


ł 
.'.:;.
"-
 
" .' ł ,,

: ,--- 'I. . 
-1..." '" 
" lQJT:i:J.J;'
; 
,< -
r"""d
l. " 

 
. 

_.I
 .ot: ,,'.< >_ 
---....!-. 
_ 
.- .
. C"C''' _ :;... 
'.': ,l .. 
 " Ir(.l !f l- i - , 
 G . .
i!"....,""! ?"!'! " 
-.... .
 . . 
 . '
.' ". 
 
 
 
: . 
...." _ m : ł 1:" I... -. : '. .!:ł ___ 'lo 
-.......,.j, ;1,. . ....1", . ....:,11. ' 
 
. ":Ił -"IIC--=-
 - .._____ .!:F_ 
 ':.:: c'''::;;;;,;::: 
...;... . ifi- T: "'l!r. L- To ,. t --'
-::"1: 
.....
 
.. 
--.. ; - 
 . . -==- 
 _ -
 ! . r --,..,..,
 
- , - "3 " ł i":= - J- 
-'1: 

=.rd: - _' -:c'. -Łif'
1 


:.: 't'1'>-1t'1'IitIT 



 


,..........'t -ł- n'i"w 


n 


Rysunek projektowy fasady teatru w Toruniu 


) 


wyraził jedynie gotowość bezpłatnego przekazania placu pod budowę 
teatru. W odpowiedzi na to rada miejska uchwaliła w dniu 21 paź- 
dziernika 1'896 r. przedłużenie mandatu komisji teatralnej i zwróciła 
się do magistratu z propozycją, aby uzyskał dotację państwową 8. 
R. Uebrick ponowił w dniu 4 lipca 1898 r. propozycję budowy teatru 
na placu przy Bramie Bydgoskiej za sumę 270 tys. marek. Koszty 
budowy miały być pokryte w połowie przez pożyczkę miejską, a w po- 
łowie przez towarzystwo budowy teatru, które rozprzedałoby 135 
akcji po 1000 marek. Propozycję R. Uebricka poparło walne zebranie 
niemieckiego towarzystwa naukowego Copernicus Verein fUr Wissen- 
schaft und Kunst odbyte w dniu 5 września 1898 r. W piśmie do ma- 
gistratu towarzystwo motywowało konieczność budowy teatru tym, 
że "Miasto Toruń przy swoim licznym kupiectwie. warstwie urzędni- 
czej i nauczycielstwie jak i silnym tutejszym korpusie oficerskim może 
wykazać wśród swoich mieszkańców wyższy, niż we wielu innych 
miastach tej wielkości, procent takich obywateli, którzy posiadają 
żywe zainteresowania dla sztuki i nauki i chcieliby chętnie dowieść 
czynem" 9. Zdawało się, że R. Uebrick dopiął wreszcie swojego celu, 


8 WAPT-AmT nr C 1388, Denkschrift oraz k. 1-2, 20-21, 23-24, 21, 33, 
40,44. 
· Ibidem, k. 111-115 "Die Stadt Thorn durfte bei ihrer zahlreichen Kauf- 


147 


- -
		

/Licencje_036_03_006_0001.djvu

			gdy po blisko rocznych rokowaniach komisja teatralna, zapoznawszy 
się z opiniami rzeczoznawców, w tym także wiedeńskiego atelier 
Fellnera i Helmera, postanowiła na posiedzeniu w dniu 9 maja 1899 r., 
aby wystąpić o nabycie projektu Uebricka za sumę 10 tys. marek, po 
odpowiednim przepracowaniu, przy czym teatr miał być zbudowany 
pod zarządem miasta. Po wyrażeniu przez magistrat zgody na warunek 
Uebricka, że w ramach tego honorarium będzie miał zlecone kierow- 
nictwo budowy pod nadzorem miejskiego radcy budowlanego, rada 
miejska podjęła w dniu 31 maja 1899 r. uchwałę o zbudowaniu przez 
miasto teatru według projektu R. Uebricka i przy nakładzie 300 tys. 
marek. Przeszło rok zajęły jednak przetargi wokół lokalizacji teatru. 
Wchodziły w grę dwa warianty, mianowicie plac koło ówczesnej Bra- 
my Chełmińskiej oraz plac przy Bramie Bydgoskiej między starą ga- 
zownią a budynkiem zajmowanym obecnie przez NBP. W wyniku 
posiedzeń w dniach 12 oraz 23 listopada 1900 r. komisja teatralna 
większością głosów zaproponowała drugi wariant. Jednocześnie jed- 
nak nastąpił niepomyślny zwrot w sprawie projektu R. Uebricka. Ko- 
misja stwierdziła bowiem, że miasto nie podjęło w stosunku do niego 
żadnych wiążących zobowiązań i jednomyślnie uchwaliła, aby po 
zorientowaniu się w żądaniach finansowych atelier Fellnera i Helmera, 
zwrócić się także do tej firmy o przedłożenie projektu teatru przy na- 
kładzie 300 tys. marek. Koszty te mogłyby być przekroczone jedynie 
w wypadku trudności z budową fundamentów 10. 
Wybór atelier Fellnera i Helmera nie musiał wynikać ze szczególnej 
znajomości problemów ówczesnego budownictwa teatralnego. Narzu- 
cał się sam wobec niekwestionowanej pozycji, jaką zespół ten posiada) 
już od dawna w tym zakresie w środkowej i południowej Europie 11. 
Od 1870 r., w którym obaj architekci rozpoczęli wspólną działalność, 
po 1914 r., przynoszący z wybuchem wojny światowej początek jej 
końca, wznieśli oni w 39 miejscowościach 48 teatrów i budynków 
mieszczących sale koncertowe, od Hamburga, Zurychu po Odessę 12. 



 


t. 


mann-Beamten- und Lehrerschaft sowie bel dem starken hiesigen Offizierkorps 
unter ihren Einwohnern einen hoheren Prozentsatz solcher Biirger, die ein 
lebendiges Interesse fiir Kunst und Wissenschaft besitzen und dasselbe auch 
gem beUitigen mochten, aufzuweisel1 haben, aIs viele andere SUidte gleicher 
Grol3e." 
10 Ibidem, k. 116, 135, 139, 143, 145-46, 161, 168, 191, 209, 227. 
11 H. Ch. H o f f m a n n, Die Theaterbauten von Fellner und He/mer, 
Miinchen 1966. 
Ił Na terenie Rzeszy Niemieckiej i Austro-Węgier działały w tym czasie 
inne zespoły i poszczególni architekci, specjalizujący się w budownictwie 
teatralnym (Heilmann j Littmann, Seeling i Sehring, Kaufmann, Moritz). któ- 
re jednak w sumie zrealizowały 47 teatrów. Daje to odpowiednią skalę po- 
równawczą, ibidem, s. 9. 


148
		

/Licencje_036_03_007_0001.djvu

			1- 'fJ\ L 1 D t.. ti . .. 
.

 . 

.
 , 
' . 
:.<: ',
J..,jf=-:

 '._
 .' 
 
., 
 .' ,
' J; 
 : r-:; S ' -:" 
 
, l: \---1 .... - ...t 
 111 - '- .....Ii". ... i l \ 1\: 
 

JJ ;

li';l' '.

 li .
p, 7
J" lluV . '--
' , 'll..!IJ.. t: . l," ; J
 

 IL; ::' ':jry ł;
:.;,:;] L J t
';
 ILJ 

.' L1jGI L '., ' 11 
l. . ._ 
-
l . r l 
 @"I- 
,c::J 
 I 
i 
 om' i II c II!ffi 


. 
", 



 .......
 
rrra; 'l , , : 
I ,J! __ ! 
I 1_1 
ł- I 



 

. . 
-i ":'- '''. 


li 
.t 
I 



 


" 
:T 


Rysunek projektowy fasady magazynu dekoracji (zburzonego w 1941 L) 


. J 
\; 
L 


.. 


Wybudowali m.in. teatr w Cieszynie, zmodernizowali wnętrze teatru 
pałacowego w Łańcucie, a w 1889 r. otrzymali I nagrodę w konkursie 
na projekt (niezrealizowany) teatru miejskiego w Krakowie. Prócz tego 
projektowali różnego rodzaju inne obiekty, jak zamki, pałace (m.in. 
K. Lanckorońskiego w Wiedniu), wille, domy handlowe, hotele, banki 
i szpitale. Problem funkcjonowania samej firmy jest wobec zniszczenia 
znacznej części jej archiwum trudny do zrekonstruowania 18. Utrudnia 
to też określenie autorstwa poszczególnych teatrów, które tworzą naj- 
bardziej ważką część ich dorobku. H. Ch. Hoffmann, autor podstawo- 
wej pracy w tym zakresie, wymienia tylko siedem teatrów projekto- 
wanych wspólnie Ił. Dziełem Ferdynanda Fellera (1841-1916) jest 
20 dalszych, oraz 5 przypisywanych, a Hermanowi Helmerowi (1849- 
-1919) pozostaje 16 obiektów zrealizowanych samodzielnie i 2 przy- 
pisywane. Atrybucja reszty jest dotąd nie rozwiązana. Można też 
przypuszczać, że grupa teatrów przypisywanych może ulec jeszcze 


18 Ibidem, s. 16-20. 
14 Ibidem, s. 18. 


- 


149
		

/Licencje_036_03_008_0001.djvu

			pewnym przegrupowaniom. Typ teatru realizowany przez Fellnera 
i Helmera ma już wszystkie zasadnicze elementy funkcjonalne, które 
są charakterystyczne dla teatru nowoczesnego. Stylistycznie natomiast 
typ ten wiąże się z historyzmem form nowożytnych. Najczytelniejszy 
ich rozwój widoczny jest zwłaszcza u Fellnera, który rozpoczynał od 
projektowania w stylu dojrzałego renesansu, przechodząc następnie 
do form barokowych i rokokowych. Można ten typ ewolucji uznać za 
cenny dla twórczości obu architektów, z tym że w miarę czasu 
wzbogaca się ona w odmiany eklektyczne. Po 1905 r. sięgnięto rów- tł 
nież do secesji, nie wolnej od form historycznych (teatry w Jabloncu 
i Giessen). 
W odpowiedzi na ofertę magistratu Helmer stwierdził 2 grudnia 
1900 r., że koszta budowy teatru na 800 widzów wyniosą co najmniej 
350 tys. marek. Komisja teatralna postanowiła na swoim posiedzeniu 
w dniu 21 grudnia 1900 r. jeszcze raz zwrócić się do wiedeńskiego 
atelier, a jednocześnie rokować nadal z Uebrickiem. Jak wynika z wy- 
powiedzi nadburmistrza Kerstena na posiedzeniu rady miejskiej archi- 
tekci wiedeńscy stwierdzili, że koszta budowy teatru wyniosą 350 tys. 
marek. co po doliczeniu renumeracji dla architekta nadzorującego 
budowę teatru z ramienia atelier, kosztów delegacji, a wreszcie na- 
kładów na budowę fundamentów dawałoby w sumie 420-450 tys. 
marek. Spowodowało to zmianę w stanowisku komisji teatralnej, która 
w takiej sytuacji postanowiła ograniczyć się do projektu R. Uebricka, 
o ile zostanie oceniony pozytywnie przez uznany autorytet. Z kolei 
magistrat większością głosów ustosunkował się negatywnie do tej 
propozycji i ze względu na wagę przedsięwzięcia zalecił rozpisanie kon- 
kursu na projekt teatru, a także wypowiedział się za lokalizacją bu- 
dynku przy ówczesnej Bramie Chełmińskiej, a więc w miejscu, gdzie 
teatr znajduje się obecnie. W wyniku burzliwej dyskusji na posiedze- 
niu w dniu 30 stycznia 1901 r. rada miejska 11 przeciwko 15 głosom 
przyjęła ten właśnie wariant lokalizacji. Negatywne stanowisko wo- 
bec lokalizacji teatru koło Bramy Bydgoskiej motywowano tym, że 
uniemożliwiłoby to przewidywane przebicie ul. Różanej. Natomiast 
rada miejska odrzuciła wniosek magistratu o rozpisanie konkursu 
i przychyliła się do propozycji komisji teatralnej, aby wziąć w pierw- 
szym rzędzie pod uwagę projekt R. Uebricka. Postanowiono zlecić mu 
wykonanie za 1000 marek szkicu projektu, a do atelier wiedeńskiego 
lub jakiejś innej firmy zwrócić się o ocenę tego projektu. W wypadku 
pozytywnej oceny teatr miał zostać zbudowany według projektu 
R. Uebricka. Ten ostatni przez pewien czas starał się uzależnić wy- 
konanie szkicu od zlecenia mu kierownictwa budowy, w końcu jednak 
ustąpił i przekazał radzie projekt teatru w marcu 1901 r. Miejski radca 
budowlany G. Colley stwierdził w swojej ocenie, że projekt odpo- 
wiada stawianym warunkom. uznał jednak, że koszty budowy wyniosą 
co najmniej 360 tys. marek. Natomiast Fellner i Helmer w swojej oce- 


150 


-.-
		

/Licencje_036_03_009_0001.djvu

			nie projektu Uebricka datowanej 11 maja 1901 r. stwierdzili, że wy- 
maga on gruntownego przepracowania Ul. 
Opinia ta przechyliła ponownie szalę na rzecz architektów wiedeń- 
skich, gdyż komisja teatralna na posiedzeniu w dniu 18 maja 1901 r. 
postanowiła zwrócić się do nich o opracowanie szkicu projektu teatru 
za cenę 2000 marek, co zostało zaakceptowane przez magistrat, który 
10 czerwca 1901 r. zwrócił się do wiedeńskiego atelier o przygotowa- 
nie szkicowego projektu teatru dla 800 widzów, przy czym koszty bez 
nakładów na budowę fundamentów, nie powinny przekraczać 350 tys. 
marek. Fellner i Helmer wyrazili zgodę i już 8 sierpnia 1901 r. prze- 
kazali projekt. Spotkał się on z niezbyt przychylną oceną radcy bu- 
dowlanego Colleya, który wyraźnie preferował Uebricka 16. W odpo- 
wiedzi z 25 września 1901 r. Fellner i Helmer wskazali, że powiększe- 
nie kubatury teatru podwyższy koszty budowy o co najmniej 26 tys. 
marek i podkreślili: "...z uwagi na niezwykle niską sumę, jaka prze- 
widywana jest na budowę waszego teatru nikt według naszego mnie- 
mania nie jest w stanie zaofiarować Państwu więcej niż przedstawi- 
liśmy to w przekazanym Państwu szkicu" 17. W związku z tym ma- 
gistrat zwrócił się jeszcze do władz miejskich Karlovych Varów jak 
i Hamburga, gdzie wiedeńscy architekci zbudowali teatry (w 1886 r. 
i w 1900 r.). Obie odpowiedzi bardzo pozytywnie oceniały tak stronę 
architektoniczną jak i techniczno-budowlaną obu teatrów. Władze 
Karlovych Varów podkreśliły, że przy 601 miejscach siedzących i 100 
stojących, nie licząc lóż, koszta budowy i to przed 15 laty wyniosły 
410 tys. marek. Z kolei 6 grudnia 1901 r. komisja teatralna uchwaliła, 
aby zwrócić się m.in. do głównego inspektora opery berlińskiej Brandta 
o ocenę projektów, tak atelier wiedeńskiego jak i R. Uebricka. Opinia, 
którą podpisali Brandt i radca budowlany Hude wypadła bardzo po- 
myślnie dla projektu wiedeńskiego, natomiast w odniesieniu do dru- 
giego projektu proponowała, aby R. Uebrick przepracował go przy 
współudziale architeka specjalizującego się w zakresie teatrów. W wy- 
niku tej oceny jak i bez wątpienia pod wpływem pozytywnych opinii 
z Karlovych Varów i Hamburga komisja teatralna zaleciła 15 lutego 
1902 r. władzom miejskim realizację projektu atelier wiedeńskiego, 
21 lutego magistrat wybrał ten projekt, a już 8 marca 1902 r. rada 
miejska zaakceptowała tę decyzję. Z kolei zwrócono się do Wiednia 
o przepracowanie szkicu projektu. Ostatecznie w dniu 15 kwietnia 


l. WAPT-AmT nr 1388, k. 229, 242, 246-241, 251-258, 260, 262, 264, 
271-273; Thomer Zeitung 1901, nr 21-28. 
18 W APT-AmT nr C 7388, k. 273, 218-279, 288, 290-292, 301. 
17 Ibidem, k. 294-295 ..... mit Riicksicht auł die iiuBerst geringe Bausum- 
me we1che fUr Ihr Theater in Aussicht genommen ist, unserer Meinung nach 
Niemand im Stande ist Ihnen mehr zu bieten, aIs wir in unser Ihnen iibermit- 
telten Skizzen dargestellt haben." 


151
		

/Licencje_036_03_010_0001.djvu

			1902 r. na posiedzeniu komisji teatralnej przybyły z Wiednia Herman 
Helmer przedstawił ostateczny wariant projektu, którego realizacja 
wraz z budową fundamentów miała kosztować 420 tys. marek do czego 
miał dojść jeszcze fundusz na wyposażenie (fundus instructus) w wy- 
sokości 30 tys. marek, a więc łącznie 450 tys. marek 18. 
Z uwagi na to, że rada miejska zgodziła się n
 zaciągnięcie przez 
miasto pożyczki w wysokości 300 tys. marek, pozostałą sumę nale- 
żało zdobyć na innej drodze. W związku z tym magistrat zwrócił się 
29 kwietnia 1902 r. za pośrednictwem prezesa rejencji kwidzyńskiej 
do pruskiego ministra spraw wewnętrznych z prośbą o dotację pań- 
stwową w wysokości 150 tys. marek. Oprócz takich argumentów na 
rzecz budowy teatru jak to, że Toruń wraz z Podgórzem i Mokrem 
liczy 45 tys. mieszkańców i posiada znaczny zastęp urzędników i licz- 
ny korpus oficerski, wysunięto argumenty narodowopolityczne w du- 
chu antypolskim, zgodnie z coraz bardziej upowszechniającą się modą. 
Podkreślając, że coraz bardziej wzrasta w Toruniu nacisk ze strony 
Polaków, którzy chcą stworzyć tutaj centrum agitacji narodowej, me- 
moriał stwierdzał w tonie alarmistycznym, że ..jeszcze niemczyzna 
usiłuje stawiać opór wrogim dążnościom, jednak silna zwartość Pola- 
ków, ich doskonała organizacja, ich poparcie materialne z zewnątrz, 
ich uregulowany system towarzystw skierowany na osiągnięcie eli- 
minacji towarzyskiej i gospodarczej oraz pełnego bojkotu Niemców, 
pozwala obawiać się, że niemczyzna ustąpi miejsca, a z niemieckiego 
Torunia zostanie stworzony niebezpieczny bastion polski, jeśli z za- 
chowaniem pierwszeństwa nie zostaną podjęte przedsięwzięcia, które 
nadawałyby się do tego, aby zjednoczyć Niemców oraz podżwignąć 
ich i umocnić. Do tego może się przyczynić szczególnie teatr odpowia- 
dający dzisiejszym stosunkom i dobrze prowadzony" 19. W argumen- 
tacji tej splotły się wyraźnie aspiracje kulturalne niemieckich warstw 
średnich Torunia z rosnącymi w miarę zaostrzania się kursu antypol- 
skiego nastrojami szowinistycznymi. 
W dniu 13 maja 1902 r. nadburmistrz toruński został przyjęty przez 
ministra spraw wewnętrznych, który skierował go do ministra finan- 
sów. Ten ostatni przyrzekł umieścić dotacje na budowę teatru w na- 
stępnym lub w dwóch kolejnych budżetach rocznych, zastrzegając się, 
że ostateczną decyzję podejmie wówczas, gdy sprawa dotrze do niego 
drogą urzędową. Gdy magistrat, w nawiązaniu do tych rozmów jak 
i do swojego memoriału, ponowił prośbę 2 czerwca 1902 r. został 
poparty zarówno przez prezesa rejencji kwidzyńskiej, jak i naczc-lne 
prezydium prowincji zachodniopruskiej. Pierwszy wskazując, że miasto 
nie może pokryć całości kosztów budowy teatru w związku z innymi 


18 Ibidem, k. 304, 301, 311, 316; WAPT-AmT nr 1389, Erbauung eines 
Stadt theaters 1902-1905, k. 2-8, 14, 17, 33. 
11 Ibidem, k. 38. 


152 


4 


(J 


o 


-
		

/Licencje_036_03_011_0001.djvu

			<> 
, 


. 
.
 


Ił 



 

- 


\. ',. , 


, 
....- " 


I
;:; 


'
 i 
- " 
n. 
. .... ł: 

.: <-.. . 


; - 1- 


, ,. 


. ' 
. It, 


., 
 


v 


,. 
,. 
 I 


f' 


,. 
, .- 


! 


..i ' 
. 



- 


, - 

 . 


i<. 
" " 1-: 
-I 


:
_\- j ! 
...''''..
...'
 '- 
ł 


-. - 


'ł--' , 
" 


.. 


, . 


.Al 


... -. 
",,- 
, -_;ł. 



 
-
 
!' 


_"f 


.. 



 



 . - 


-
 




 
.....""- 


Prace murarskie przy budowie teatru w Toruniu 


przedsięwzięciami. podkreślił bardzo mocno argumenty natury naro- 
dowopoIitycznej. Z kolei minister spraw wewnętrznych w swoim wo- 
tum dCl ministra oświaty i finansów z dnia 28 lipca 1902 r., popie- 
rając koncepcję budowy teatru w Toruniu, wyraził jednak swoje za- 
strzeżenia w sprawie rozmiarów teatru i przekazania budowy firmie 
zagranicznej. W pierwszej sprawie proponował, aby teatr był obli- 
czony na co najwyżej 500--600 widzów, argumentując tym, że teatr 
w Bydgoszczy, zbudowany w latach 1895-1891 na tę samą liczbę wi- 
dzów, na jaką planowany jest teatr toruński, rzadko ma wypełnione 
wszystkie miejsca jak i niezbyt korzystne wyniki finansowe, mimo iż 
Bydgoszcz ma więcej mieszkańców i jest siedzibą władz rejencyjnych 
jak i szeregu urzędów o charakterze prowincjonalnym. We wspólnym 
piśmie trzech ministrów do prezesa rejencji wystosowanym 30 paź- 
dziernika 1902 r. podkreślono, że wymaga zbadania sprawa kosztów 
budowy. Wyrażono pogląd, że wystarczyłby teatr na 500-B00 widzów 
i wysunięto zastrzeżenia wobec powierzenia budowy firmie wiedeń- 
skiej 20. Widocznie zastrzeżenia ministra spraw wewnętrznych zostały 


10 Zentrales Staatsarchiv (ZStA) Hist. Abt. II Merseburg Rep. 77 (Minis- 


153
		

/Licencje_036_03_012_0001.djvu

			już wcześniej zasygnalizowane magistratowi, gdyż władze miejskie 
w piśmie z 13 października 1902 r. skierowanym za pośrednictwem 
prezesa rejencji do tegoż ministra wyjaśniły, że wiedeńskie atelier 
przygotowuje tylko projekt, natomiast budowa wykonana będzie przez 
firmy krajowe. Raport ten został dołączony dopiero do odpowiedzi pre- 
zesa na pismo mini.strów wystosowanej 4 grudnia 1902 r. Prezes rejen- 
cji wskazał przy tym, że wysokie nakłady na budowę fundamentów 
teatru nie dadzą się obniżyć z uwagi na trudności, jakie nastręcza bu- 
dowa realizowana na terenach dawnej fosy miejskiej, co dało o sobie Q 
znać już przy wznoszeniu gmachów sądu i landratury (obecnie 
Urząd Miejski). Wyraził również pogląd, że liczba 800 miejsc jest nie- 
zbędna dla uzyskania rentowności teatru miejskiego 21. 
Minister spraw wewnętrznych uznał w zasadzie słuszność tych ar- 
gumentów, gdyż w piśmie do ministra finansów z 31 grudnia 1902 r. 
odstąpił od zastrzeżeń wobec proponowanych rozmiarów teatru, nato- 
miast zastrzeżenia wobec firmy wiedeńskiej utrzymał w tym tylko 
sensie, że warunkiem udzielenia dotacji jest powierzenie firmie kra- 
jowej wykonania prac budowlanych. Jednocześnie uzależnił przyzna- 
nie dotacji od tego, że "...aby zabezpieczyć trwałe utrzymanie teatru 
dla niemczyzny, miasto musi - podobnie do sposobu rozwiązania przy- 
jętego przy budowie teatru w Poznaniu - podjąć zobowiązanie, że 
budynek można użytkować tylko dla przedstawień teatralnych w ję- 
zyku niemieckim, natomiast dla ewentualnych innych celów w po- 
jedyńczych wypadkach i tylko za każdorazowym wyraźnym zezwo- 
leniem prezesa rejencji w Kwidzyniu" 22. W odpowiedzi minister fi- 
nansów zgodził się z tymi wywodami i wyraził gotowość udzielenia 
dotacji po uprzednim orzeczeniu ministra robót publicznych. W wy- 
niku monitu magistratu toruńskiego wystosowanego 19 grudnia 1902 r. 
nadburmistrz toruński został przyjęty 16 lutego 1903 r. w ministerstwie 
spraw wewnętrznych, gdzie poinformowano go o stanowisku szefa 
resortu i ministra finansów. Po zbadaniu projektu teatru toruń- 
skiego w departamencie budownictwa minister robót publicznych 
stwierdził 20 marca 1903 r., że nie wyraża zastrzeżeń co do generalnej 


terium des Innern) Tit. 993 No 6, Das Theater in Thorn 1902-1919, k. 2-1, 
10-11. 
11 Ibidem, k. 34-37; WAPT-AmT nr C 7389, k. 53. 
II ZStA Hist. Abt. II Merseburg Rep 11 Tit. 993 No 6, k. 21 ..... in diesem 
Falle wird, um die dauernde Erhaltung des Theaters fur das Deutschtum 
sicherzustellen - entsprechend dem bei dem Theaterbau in Posen einge- 
schlagenen Verfahren- die Stadtgemeinde die Verpf1ichtung eingehen mussen, 
da.13 das Gebaude nur zur theatralischen Vorstellungen in deutscher Sprache, 
zu etwaigen anderen Zwecken In einzelnen Fallen aber nur mit jedesmaliger 
ausdrucklicher Genehmigung des Regierungsprasidenten im MarieDwerder be- 
nutzt werdeD darf," 


154
		

/Licencje_036_03_013_0001.djvu

			koncepcji budynku. Zalecił jedynie aby przy szczegółowym projekcie 
uwzględniono w niektórych punktach przepisy obowiązujące przy bu- 
dowie teatrów i cyrków, podkreślił natomiast, że przy założonych roz- 
miarach teatru nie mogą być uzyskane jakieś poważniejsze oszczęd- 
ności. W tej sytuacji minister spraw wewnętrznych wyraził 27 marca 
1903 r. swoje poparcie w sprawie udzielenia dotacji pod warunkiem 
podjęcia przez miasto cytowanego wyżej zobowiązania. We wspólnym 
piśmie obu ministrów do prezesa rejencji kwidzyńskiej wystosowanym 
V 19 kwietnia 1903 r. stwierdzono, że przewiduje się przyznanie dotacji 
państwowej na budowę teatru toruńskiego w wysokości 150 tys. ma- 
rek pod warunkiem podjęcia tego zobowiązania i powierzenia wy- 
konania tej budowy firmie krajowej. Jak wynika z protokółu rady 
miejskiej pismo obu ministrów zostało przyjęte do wiadomości na 
posiedzeniu w dniu 6 czerwca 1903 r. t3 Należy przypuszczać, że za tak 
lakoniczną formą kryła się niechęć do nadawania zbytniego rozgłosu 
decyzji tak jawnie dyskryminującej Polaków toruńskich. Tutaj jednak 
wkroczył ponownie minister spraw wewnętrznych, stwierdzając w piś- 
mie wystosowanym 14 lipca 1903 r. do prezesa rejencji kwidzyńskiej, 
że z dostarczonego mu wyciągu nie wynika, aby miasto zobowiązało 
się do przestrzegania postawionych warunków i zażądał wyraźnego 
w tym zakresie oświadczenia. W wyniku tego magistrat na posiedzeniu 
w dniu 30 lipca 1903 r. podjął formalne zobowiązanie, a rada miejska 
wyraziła uchwałą z 26 sierpnia 1903 r. zgodę na wysunięte przez mi- 
nistrów warunki udzielenia dotacji państwowej. W konsekwencji tego 
magistrat wystosował 27 sierpnia 1903 r. odpowiednie pismo tł. 
Dotacja na budowę teatru miejskiego w Toruniu została umieszczona 
w projekcie budżetu na 1904 r., a decyzja komisji budżetowej sejmu 
pruskiego w sprawie przyznania subwencji podjęta na posiedzeniu 
w dniu 21 marca 1904 r. Pierwszą ratę w wysokości 86 tys. marek 
wypłacono w sierpniu 1904 r., a pozostałe 64 tys. marek w grudniu 
1904 r. 25 
W związku ze spodziewaną decyzją ministrów gwarantującą przy- 
znanie dotacji magistrat 16 kwietnia, rada miejska 22 kwietnia 1903r. 
wyraziły zgodę, aby podjąć budowę natychmiast po uzyskaniu decyzji, 
a już przedtem zwrócić się do atelier wiedeńskiego o przygotowanie 
szczegółowego projektu teatru. Już l maja 1903 r. firma wiedeńska 
wysłała do Torunia projekt umowy, a 3 czerwca kosztorys budowy 
teatru. Magistrat toruński odrzucił propozycję atelier wiedeńskiego, 
aby całość robót ziemnych, murarskich, ciesielskich i dekarskich 


I' Ibidem, k. 24, 26-21 29--32, 38, 41; WAPT-AmT nr C 7389, k. 87-88. 
Ił Ibidem, k. 144; ZStA Hist. Abt. II Merseburg Rep 71 Tit. 993 No 6, 
k. 53, 65--66. 
II Ibidem, k. 67, 72, 76; WAPT-AmT nr C 1390, Erbauung eines Stadtthea- 
ters 1904-1919, k. 100, 102-103. 


155
		

/Licencje_036_03_014_0001.djvu

			przekazać firmie Lachmann i Zauber w Berlinie, natomiast rozpisał 
22 czerwca 1903 r. przetarg publiczny na prace ziemne i murarskie, 
aby umożliwić udział firmom toruńskim. Jednocześnie zakomunikował, 
że rozpoczęcie prac przy fundamentach przewiduje się na dzień l lipca, 
a ich zakończenie na dzień 1 października 1903 r. W odpowiedzi na 
to atelier wiedeńskie wyraziło zaskoczenie tymi terminami, gdyż ar- 
chitekci z Wiednia byli nastawieni na to, że do 15 lipca 1903 r. otrzy- 
 
mają gotowe fundamenty, tak aby w październiku 1903 r. budynek 
był pod dachem 26. 	
			

/Licencje_036_03_015_0001.djvu

			'
':".' 


o 


-...-..". 
r... 
, - 
 I ..t".' ."" '", f............ "-, ....""- 
. ...... _, f f 
_ t - ..."'
. 
.. II "" . [ ---.:......:.... --- -- - '. - '" ... . "- . '''" ._ " , ...- .. 
_ 
::. ł--.... łJ
 I '"" " ":l "" ',,-....
_ .. .,.
.-r .. 
".... \ 
.ł; 
, .
 "i
fr n n



,';;i
 ';
 · 
ł!
' U1 Li'" I
: 
: 
 i Ł. 
 - -
 -=: ł. ,1 
 I ij r :
. . 'i;"
" 
,. "m "1IIW..' 
 . !, 
I" ... 
-f I . ł_ 
> 
., h.. . -. ! . ". 
w I: I x 
, · -. .
'.ł-..::) 


. 


. 



 


- ;
 
'
.: 


?:( 


,-..< 
'-. '-'-
'f.'
 


. . 
... 

 v :::r. ".; 
j' ' .,.--:- 


... 


;;1.. 


. 


Toruń XIX wieku. Fragment zabudowy Starego Rynku z dawnym teatrem 
miejskim, na miejscu którego wybudowano w końcu XIX w. Dwór Artusa 


3 sierpnia 1903 r. przybył do Torunia architekt Josef Bergmann, który 
z ramienia Fellnera i Helmera kierował na miejscu budową i prze- 
bywał tutaj do listopada 1904 r. Firmie wiedeńskiej zależało bardzo 
na ukończeniu przed zimą budynku w stanie surowym. Toteż prace 
budowlane przebiegały szybko i sprawnie, a 11 listopada 1903 r. Berg- 
mann poinformował magistrat, że ukończono prace murarskie i beto- 
nowanie dachu. Z kolei 4 stycznia Helmer powiadomił telegraficznie, 
że otwarcie teatru może nastąpić w dniu 15 września 1904 r. Prace 
wykończeniowe i instalacyjne zrealizowano w terminie, gdyż 21 wrześ- 
nia 1904 r. dokonano odbioru technicznego budynku teatralnego 29. 
Nowy teatr okazał się dziełem godnym ich autorów. Dobre propor- 
cje bryły wynikały ze znalezienia właściwych stosunków przestrzen- 
nych dla poszczególnych funkcji teatralnych. Jednak można przy- 


2' WAPT-AmT nr C 1389, k. 128-130, 161; nr C 1390, k. 20--21, nr C 6013, 
Verpachtung des Stadttheaters 1903-1911, k. 130. 


157
		

/Licencje_036_03_016_0001.djvu

			puszczać, że architektura tej budowli musiała w pierwszym momencie 
budzić u wielu odruch zaskoczenia. Była bowiem w swoich eklektycz- 
nych formach dość odległa od miejscowych, czy w ogóle pruskich 
tradycji architektonicznych, a w rezultacie również obca wobec współ- 
czesnych, historycyzujących tendencji. Architektura nadana teatrowi 
przez wiedeńskich architektów, nie wiążąc się z miejscową tradycją, 
przylegała jednak do powszechnych jeszcze wówczas wyobrażeń o bu- 
dynku teatralnym, który swój kształt i dekorację rzeźbiarską kojarzył 
z nadal żywą w kulturze europejskiej pozycją teatru włoskiego. Ó 
O wyrazie stylistycznym teatru decyduje połączenie form baroko- 
wych i rokokowych, w części o genealogii włoskiej, sięgającej nawet 
do drugiej połowy XVI w. Do tego ostatniego odwołuje się wielkie, 
trójdzielne okno Vignolli w fasadzie frontowej, które stało się tak 
ogromnie popularne w architekturze końca XIX i początku XX w., 
kiedy to zaczęto mu nadawać zmodyfikowany w duchu secesji wy- 
krój. Tutaj okno decyduje o kompozycji fasady, tworzącej tzw. układ 
portalowy, występujący również w innych budowlach teatralnych 
Fellnera i Helmera (po raz pierwszy w teatrze komediowym w Buda- 
peszcie, zbudowanym w latach 1895-1896). W niektórych rodzajach 
ornamentu zastosowanego przy wystroju rzeźbiarskim lub sztukator- 
skim teatru toruńskiego daje się zauważyć wpływ secesji. Jest on 
obecny zarówno w miękkim prowadzeniu linii, jak również w sposobie 
traktowania motywów roślinnych. Wyraźniejsze jednak związki z se- I 
cesją w twórczości obu architektów ujawnią się, jak już wspomniano . 
wcześniej, dopiero od 1905 r. 
Teatr toruński wśród innych teatrów budowanych przez Fellnera 
i Helmera wykazuje największe podobieństwo do teatru narodowego 
w Cluj, zbudowanego w latach 1904-1906. Dotyczy to w pierwszym 
rzędzie kompozycji fasady, której w toruńskim wypadku zamiast wie- 
życzek dano małe pylony z orłami Rzeszy (usuniętymi podczas ostat- 
niej wojny). Podobne związki wykazuje sposób profilowania nadsce- 
nia. Natomiast fasady boczne nawiązują częściowo do teatru narodo- 
wego w Sofii. Nie wchodząc w dalsze, szczegółowsze porównanie, 
można podkreślić, że w stosunku do pozostałych. w tym czasie zbu- 
dowanych prze atelier wiedeńskie teatrów, toruński wyróżniał się 
najspokojniej przeprowadzoną relacją między stroną stylistyczną ca- 
łości a jej skalą, włączając w to, oddzielnie ze względów przeciwpo- 
żarowych ustawiony bydynek, mieszczący magazyn dla dekoracji (ro- 
zebrany podczas drugiej wojny światowej). 
Gmach teatru toruńskiego miał po zbudowaniu 49 m długości i 28 m 
szerokości. Teatr posiadał wówczas ogółem 809 miejsc, w tym na 
parterze 291 miejsc siedzących w 12 rzędach i 100 stojących, 104 miej- 
sca siedzące na I balkonie oraz na II balkonie 196 miejsc siedzących 
i 112 miejsc stojących. Oprócz tego było 10 lóż na I balkonie. Teatr 
wyposażony był w scenę o konstrukcji żelaznej, w tym żelazną kurt y- 


158
		

/Licencje_036_03_017_0001.djvu

			! 
 


. 

' 


.-
"
.. -. Y..{
-. .
; 

. <" --." 
.. ' 
. ',' 


. 
v 



/f' .- . l - 
O") _; . 
.--.- . ," 
-
-"' " '.-;
-. t ,
 
 
- -.., ' .-, ."- ...
, -,.
 11 
-. ..:: --;-.';, - ':- "ł r i l ,I' 
;I __ Mo 
_" -- i __..1-1- 
..... , 

, 


:. - 


_ I ' 'f' 
e ',,_. 
- I - 
. I 
.C,,' 



-,>.:l.-
- "'s.t 
" Ił 


...
.. . 


..
. 
>, ., 
:,,:.j 


, \ 


- , 


'.$:- 
":" 


..- 


Jedna z pierwszych fotografii przedstawiających teatr toruński po zakończe- 
niu budowy 


nę główną i pośrednią. Posiadał również oświetlenie elektryczne, 
centralne ogrzewanie i system wentylacyjny 30. 
Miasto dysponowało na budowę teatru sumą 450 tys. marek. Koszto- 
rys przewidywał w ramach tego 375 tys. marek na prace budowlane, 
45 tys. marek na koszta ogólne i 30 tys. marek na dekoracje (fundus 
instructus). Łączne koszty budowy teatru wyniosły według rozliczenia 
na dzień 2 grudnia 1904 r. 455266 marek. Prace budowlane pochłonęły 
399 579 marek, w tym ziemne, murarskie, ciesielskie i konstrukcje 
stalowe sumę 196294 marek, a reszta przypadała na pozostałe prace 
wykończeniowe i instalacyjne. Na koszta ogólne obok 1800 marek wy- 
danych w związku z niezrealizowanym projektem Uebricka złożyło się 
honorarium obu architektów w wysokości 19950 marek oraz 4800 ma- 
rek renumeracji dla architekta J. Bergmanna sprawującego w ciągu 
16 miesięcy kierownictwo budową z ramienia atelier wiedeńskiego, 
łącznie 26550 marek. W ramach sum wypłaconych obu architektom 
wiedeńskim mieścił się koszt trzech podróży inspekcyjnych do Toru- 
nia, odbyty ch przez H. Helmera. Natomiast na dekoracje wydano 
.0 W APT-AmT nr 7388, Denkschrift, nr C 6010, Betrieb des Stadttheaters 
1904-1909, Gesellige 1904 nr 224: Thorner Zeitung 1904 nr 223. 


159
		

/Licencje_036_03_018_0001.djvu

			29137 marek. Natomiast koszty zewnętrznego wystroju teatru pokryto 
z datków 27 toruńskich kupców i fabrykantów na łączną sumę blisko 
21 tys. marek. M.in. jeden z kupców ufundował dwa nie istniejące już 
dzisiaj orły z brązu 31. 
Osobny rozdział stanowiły dwie rzeźby przed budynkiem teatru, 
istniejące do dnia dzisiejszego i wykonane według projektu rzeżbiarza 
berlińskiego Ernesta Hertera (1846-1917). Był on wówczas znanym 
rzeźbiarzem akademickim, autorem wielu pomników, rzeźb dekorują- 
cych nowe gmachy publiczne, dzieł nagradzanych na licznych wysta- 
wach i cieszących się uznaniem publiczności, choć nie awangardowej. 
Naukę rozpoczął w 1865 r. w akademii berlińskiej. Już w roku na- 
stępnym wyjeżdża do Kopenhagi, aby zapoznać się z twórczością Berta 
Thorwaldsena. Zdradza to akcentowany przez niego kierunek poszu- 
kiwań artystycznych, odbywających się pod wyraźną presją klasy- 
cyzmu. Wpływ na jego zainteresowania antykiem wywarła matka, 
która od wczesnej młodości wpajała mu kult poezji Homera. W 1875 r. 
przebywał przez cztery miesiące we Włoszech, co wniosło nowe war- 
tości do jego dzieł. Zaczął się bowiem tutaj coraz bardziej wyczuwal- 
ny z biegiem czasu wpływ rzeźby barokowej. Było to zjawisko 
charakterystyczne dla tych artystów XIX w., którzy zaczynali od 
akceptacji form klasycznych, w tym także dla F. Fellnera 82. Magistrat 
toruński zwrócił się do E. Hertera zapewne ze względu na to, że był 
on autorem wystawionego wcześniej i istniejącego do końca rządów 
pruskich pomnika Wilhelma I na Rynku Staromiejskim w Toruniu. 
Pierwotny projekt Hertera z 1906 r. zakrojony był na szerszą skalę 
i przewidywał usytuowane wokół stylizowanej studni dwie grupy 
rzeźb personifikujących tragedię oraz dramat i komedię. Jednak Krajowa 
Komisja Sztuki w Berlinie, od oceny której uzależnione było przyzna- 
nie dotacji państwowej, oceniała ten projekt negatywnie. W wyniku 
tego E. Herter przedstawił nowy projekt przewidujący dwie rzeźby, 
który został pozytywnie oceniony na posiedzeniu komisji w dniu 
29 maja 1908 r., zrealizowany kosztem 25 tys. marek, w tym 22 tys. 
marek dotacji państwowej, w berlińskiej pracowni kamieniarskiej. 
Rzeźby ustawiono przed teatrem toruńskim w dniu 6 lipca 1909 r. 88 
Zaprojektowane w formie siedzących personifikacji Dramatu i Muzyki. 
sygnalizują w twórczości Hertera powrót do pierwotnej. inspiracji 
antycznej. Mimo impresyjnie fałdowanych .szat i niewielkich, orna- 
mentacyjnych akcentów w typie może secesyjnym, wyczuwalna zwar- 
tość kompozycji i pewien szczególny typ wyciszonej ekspresji wsk a- 


u WAPT-AmT nr C 1390, k. 28, 110, 212, nr C 1397 - budowa Teatru 
Miejskiego, kosztorys, nr C 1388, Denkschrift. 
.2 U. T h i e m e, F. B e c ker, AJJgemeines Lexikon der biJdenden KQn- 
ster Leipzig 1923, Bd. XVI, s. 554-555. 

. WAPT-AmT nr C 7390, k. 315-316, 334, 345, 349, 354. 357. 360, 313. 


160 


I 
I 


.. 


.
		

/Licencje_036_03_019_0001.djvu

			I 
I 


. 


zują na związki z rzeźbą zmodernizowanego neoklasycyzmu, który 
około 1910 r. stanie się ostatnim chyba, oryginalnym renesansem tej 
najdłużej trwającej w sztuce europejskiej tradycji. 
W założeniach teatru miejskiego w Toruniu opracowanych przez 
atelier wiedeńskie przewidywano rozbudowę magazynu dekoracji wy- 
stawionego jednocześnie z budynkiem głównym i usytuowanego w od- 
ległości kilkunastu metrów od strony zachodniej tego gmachu. W sier- 
pniu 1913 r. oddano do użytku przybudówkę do północnej strony ma- 
gazynu. Magazyn dekoracji nie przetrwał do naszych czasów, gdyż 
został rezebrany wiosną 1941 r. w związku z planowaną przez hitle- 
rowskie władze miejskie rozbudową zaplecza teatru toruńskiego 3ł. 
Uroczyste otwarcie nowego teatru toruńskiego odbyło się 30 wrze- 
śnia 1904 r. W inauguracji, obok licznego grona wyższych urzędników 
administracji pruskiej i wyższych oficerów, wzięli udział członko- 
wie magistratu i rady miejskiej, elita niemieckich warstw średnich 
Torunia w osobach znaczniejszych kupców, właścicieli fabryk i więk- 
szych zakładów rzemieślniczych oraz nauczycieli gimnazjalnych i kie- 
rowników szkół ludowych. Aktu uroczystego przekazania teatru wła- 
dzom miejskim, w osobie nadburmistrza dr Georga Kerstena, dokonał 
w imieniu atelier wiedeńskiego architekt Herman Helmer. Akcentem, 
który niedwuznacznie świadczył o obliczu politycznym tej imprezy 
nadanym jej przez organizatorów, było wystawienie szowinistycznej 
w swoim tonie sztuki pt. Ales die Preussen kamen napisanej specjalnie 
na otwarcie teatru przez toruńskiego lekarza dr Ottona Lindaua. Akcja 
tej tendencyjnej i antypolskiej sztuki osnuta była wokół wydarzeń 
związanych z zajęciem Torunia przez Prusaków w dobie drugiego 
zaboru 35. O otwarciu teatru miejskiego, na scenie którego nie miała 
rozlegać się mowa polska, pisała wówczas "Gazeta Toruńska": "W mie- 
ście Toruniu ludność polska tworzy co najmniej dwie piąte, a w państwie 
pruskim także znaczny procent. Podatki gminne i państwowe płacą 
Polacy na równi z Niemcami (...) Znaczna część kroci zużytych na teatr 
miejski pochodzi więc z kieszeni Polaków. Sprawiedliwość nakazywa- 
łaby wobec tego, żeby gmach teatralny służył nie tylko na niemieckie, 
lecz także na polskie przedstawienia. Tymczasem język polski został 
z teatru, zbudowanego w znacznej części za pieniądze Polaków, sta- 
nowczo i bezwarunkowo wykluczony. Tym samym świątynię sztuki 
zepchnięto na poziom zakładu germanizacyjnego..... 38. 
Już w dniu 14 stycznia 1904 r. miasto podpisało umowę o dzierżawę 
teatru z dotychczasowym dyrektorem teatru miejskiego w Augsburgu 
Karlem Schroderem. 12 października 1904 r. uzupełniono tę umowę 


14 WAPT-AmT nr C 1392 (Erbauung eines Stadttheaters 1912-1920) k. 7, 
37, 40; AmT budowlanE' nr G 13. 
.. WAPT-AmT nr C 1389, k. 268, nr C 6010, k. 4-11; Thorner Zeitung 
1904 nr 232. " Gazeta Toruńska 1904 nr 226. 


II - Rocznik Toruil.kl 


161
		

/Licencje_036_03_020_0001.djvu

			klauzulą językową, zgodnie ze zobowiązaniami podjętymi przez władze 
miejskie. Umowa obowiązywała do końca sezonu 1906/1907 r., a w 1906 r. 
została przedłużona na dalsze trzy lata. W ramach umowy miasto 
zobowiązywało się konserwować budynek teatru i opłacać maszynistę J 
teatralnego, oddżwiernego i palacza. W zamian za to dyrektor zobo- ł 
wiązany był utrzymywać z uzyskiwanych wpływów za bilety wstępu 
zespół złożony co najmniej z 25 osób, z gażami od 300 marek wzwyż t 
i pokrywać koszty opału, sprzątania, oświetlenia budynku. W ciągu 
sezonu trwającego od 15 września do pierwszej niedzieli po Wielka- . 
nocy miał on dawać przedstawienia 4 razy w tygodniu, w tym przez 
10 niedziel i świąt przedstawienia popularne za połowę ceny normal- 
nego biletu. Koszty z tytułu wymienionych świadczeń na rzecz teatru 
oraz odsetek od pożyczki zaciągniętej na budowę teatru, w wysokości 
300 tys. marek, kształtowały się w granicach od 15-16 tysięcy marek 
rocznie. Faktycznie jednak wydatki miasta były mniejsze, gdyż w wy- 
niku starań magistratu cesarz przyznał 13 sierpnia 1904 r. ze swoich 
funduszów dyspozycyjnych dotację na pokrycie tych kosztów, wy- 
noszącą 10 tys. marek rocznie w ciągu trzech lat do 30 września 1907 r. 
W 1907 r. dotacja została przedłużona na następne trzy lata 37. Ogra- 
niczenia językowe były chyba jedną z przyczyn, które leżały u źródeł 
niezbyt korzystnych wyników finansowych uzyskiwanych przez dy- 
rekcję teatru miejskiego. W 1909 r. K. Schroder odmówił przedłużenia 
umowy na dotychczasowych warunkach, motywując to tym, że +> 
w dwóch ostatnich sezonach teatralnych osiągnął minimalne zyski. 
W 1909 r. zawarto umowę z Hugo Hasskerlem, aktorem i reżyserem 
teatru w Karlsruhe. Pozostawał on dyrektorem teatru miejskiego 
w Toruniu do końca rządów pruskich. W 1910 r. miasto uzyskało prze- 
dłużenie dotacji cesarskiej na dalsze trzy lata. Jednak nowy dyrektor 
miał w sezonach 1910/1911 i 1911/1912 po 10 tys. marek rocznej straty 
oj miasto musiało przyznać mu za ostatni sezon subwencję w wysokości 
5 tys. marek. W związku z tym miasto wystąpiło w 1912 r. o przy- 
znanie podwyższonej do 15 tys. marek rocznie dotacji cesarskiej. Jed- 
nak z uwagi na to, że okazało się, iż po odjęciu takich wydatków jak 
odsetki od pożyczki i koszty jej umorzenia, faktyczne koszty pono- 
szone przez miasto na utrzymanie teatru wyniosły w 1910/1911 2709 ma- 
rek, w 1911/1912 7879 marek, w 1912/1913 8732 marek, przyznano do- 
tację na dalsze trzy lata (do 1916 r.) w niezmienionej wysokości. 
W 1916 r. przedłużono ją po raz ostatni na następny okres do 1919 r. 38 


.7 WAPT-AmT nr C 6013, k. l, nr C 1388. Denkschrift, nr C 6011, Vertrag 
mit dem Theaterdirektor Carl Schroder wegen Verpachtung des Stadttheaters; 
ZStA Hist. Abt II Merseburg Rep 11 Tit. 993 No 6, k. 74, 18, 80---81, 90, 128. 
.8 Ibidem, k. 132-133, 138, 144, 148, 152, 154--155, 158-t61, 163, 168. 113; 
WAPT-AmT nr C 6014, Verpachtung des Stadttheaters 1909-1913, k. l, 32, 
340, nr C 6019, Vertrag mit dem Oberschauspleler Hugo Hasskerl. \ 


162 


" "