Poradnik Bibliotekarza 2007, nr 7-8

Nowe pismo poświęcone współczesnej literaturze 
polskiej i obcej - kwartalnik literacki "Wyspa" 





 - . =

m'"ii- ;r li! "110 


1 



 

 
i 


. 
y', y J 


-.=. 



 



 


i 

 


_..: . A- _'" t 


i"l.:" 1 


, 


'i l' j. . 


j 


t2" -'Ii". 


'.t' I .. 


l' _
.: I . .. C. II.. . . : ='.' 


, 


_ .Ił.: .,.,f h l .'" 



 
Td 


. I' t. 



 

 
t 


A 
...:it
 



 
l 

 


fi.
. 
.?'" ::.;

.;' 


"" 
;n
_. ...... =- 2i 


. -.1 :4 


"' _t . 'u.ł:'h. 


x 
.; ni. ;il 

 


ISSN18912616 (€oa9,99zt(O%VAT) 



 91
WI

II

ljIWI1111111111 . 


- teksty krytyczne 
- rozmowy z uznanymi autorami 
- promujemy autorów interesujących, a nie do końca docenionych - 
na nich czeka dział "nowe nazwiska" 
- teksty prozatorskie i poetyckie 
- recenzje nowości wydawniczych 
-"Cypel"- dodatek poświęcony kulturze alternatywnej 
adresowany głównie do "młodych zbuntowanych" 
- piszą dla nas zarówno doświadczeni krytycy, jak i debiutanci, 
wkraczający dopiero do świata literatury i poezji 


www.kwartalnik-wyspa.pl 


Pierwszy numer już w sprzedaży! 
Roczna prenumerata tylko 40 zł! Cena 1 egz. - 9,99 zł! 


Wydawca: Biblioteka Analiz Sp. z 0.0., ul. Mazowiecka 2/4 pok. 116, 00-048 Warszawa, tel./faks (022) 827 93 50, e-mail: marketing@rynek-ksiazkLpl
>>>
Poradnik BIBLIOTEKARZAnr7-8 (688),2007 


Ukazuje się od roku 1949 


W NUMERZE: 


Jadwiga Chruścińska 


2 


Od redaktora 


Hanna Hall 


PROBLEMY. DOŚWIADCZENIA. OPINIE 


5 


Projektowanic stratcgii marketingowcj w organizacjach nic- 
komercyjnych na przykładzie bibliotcki. Cz. I 
Potrzcby czytelniczc i kulturowc mniejszości litcwskiej 
Księgozbiory dla dzicci i młodzicży w wicjskich bibliotc- 
kach gminnych 
Aktywna jcsicil życia - rola bibliotck w aktywizacji i przc- 
ciwdziałaniu osamotnieniu osób starszych 


Boguslawa Kuć 9 
Olga Dawidowicz-Chymkowska 13 


Katarzyna Dettlaff-Lubiejewska 18 


(vli'owe okolice (20) 
Henryk HolI end er 
PRAWO W BIBLIOTECE 
Krystyna Kuźmińska 


RELACJE 
Jagoda Szostak, Anna Suchecka 25 


KSIĄŻKA 
Tomasz Kasperczyk 


Kalejdoskop 
Bogdan Klukowsld 
Moje lekllll:\' 
Bogumila Staniów 
Piotr Bierczyński 


BIBLIOTEKA . ŚRODOWISKO 
Barbara Stanke 33 
Renata Teresa Korek 35 
Krystyna Ziem ba 36 
Grażyna Woźny 37 
Dorota Rachoń 39 
39 
Halina Brzezińska-Stec 41 


Z WARSZTATU METODYKA 
Aserlywllość w bibliolece 
Lidia Teresa Nowak 43 
Jolanta Przybylska 46 
E
G

 
 
Elżbieta Trojan 48 


Wi@dolllo.
ci 


Dodatek 
ŚWIAT KSIĄŻKI DZIECIł;CEJ nJ' 7-8 


20 Szok przyszłości 


21 Porady prawne 


Biblioteka - nic tylko księgozbiór. Bibliotcki w rcgionic 
i spolcczcństwic 


27 Targi Książki Historyczncj 
28 Książki, którc pomogą w pracy, którc warto przeczytać! 
Oprac. Jadwiga Chruścińska 


29 Wincenty Pol 1807-1872 


30 Spotkania z litcraturą i książką dzicci
cą 
32 ..Złote Ekslibrisy" WiMBP w Lodzi po raz piętnasty 


..Prowizorka" w bibliotcce? 
Hcrbatka "na trzy pas" 
Attache snów w Micjskiej Bibliotecc Publiczncj w Jaśle 
Ropczycka biblioteka w slużbic regionu 
Tydzień Bibliotck w szkolc podstawowcj w Tercsinic 
"Bibliotcka" Nicolas Grospicrrc 
Biblioteka Uniwersytecka w Białymstoku w nowcj sicdzibic 


Mobbing. Cz. 2 
Rok dwa tysiące siódmy 
Wizyta na Zielonym Wzgórzu 
Tolerancja jako kategoria pcdagogiczna i zadanie wychowawczc 


52 


Na okładce "PB": 
gmach Biblioteki Uniwersyteckiej im. Jerzego Giedroycia w Białymstoku 


1
>>>
Od Redaktora 


Thż przed wyjazdem wakacyjnym do Wisly zostalam zaproszona do przepięknego, jak 
zwykle Torunia, na podsumowanie realizacji projektu pt. "Literatura na kólkach" realizo- 
wanego przez Książnicę Kopernikańską - pod patronatem Polskiej Sekcji IBBY. Zwieńcze- 
niem tych dzialań, na które skladaly się 32 spotkania autorskie z przedstawicielami literatu- 
ry dla dzieci i mlodzieży (byli to znani i lubiani przez czytelników autorzy), bylo semina- 
rium pt. "MIody czlowiek w bibliotece. O promocji literatury dla dzieci i mlodzieży" prze- 
prowadzone sprawnie i zarazem ciekawie w siedzibie Książnicy w dniu 27.06.2007 r. Uczest- 
nikami konferencji byli bibliotekarze oraz osoby związane z edukacją literacką dzieci i mlo- 
dzieży. 
Celem projektu "Literatura na kólkach" byla promocja dobrej polskiej literatury wspól- 
czesnej wśród dzieci i mlodzieży Pomorza i Kujaw, czytelników bibliotek publicznych. 
I w konsekwencji - wzrost czytelnictwa wśród najmlodszych mieszkańców tego regionu. 
Jak powszechnie wiadomo. czytelnictwo ksztaltuje się od wczesnego dzieciństwa. Bezpo- 
średnie spotkanie autora z dziećmi i możliwość kupienia jego książki po tańszej cenie oraz 
z jego oryginalnym autografem z pewnością było dużym przeżyciem. które będzie dlugo 
pamiętane, a być może zaowocuje zainteresowaniem książką. 
Czerwcowe seminarium mialo na celu przybliżenie bibliotekarzom aspektów efektywnego 
promowania polskiej literatury wśród mlodych czytelników. Swoje wystąpienia przedstawili 
doborowi prelegenci, znawcy książki dziecięcej: dr Grzegorz Leszczyński. dr Michal Zając, 
Joanna Olech. Maria Kulik. Wieslawa Jędrzejczak, Katarzyna Jagusiak. O kierunkach 
zmian w bibliotekach publicznych dla dzieci i mlodzieży mówil G. Leszczyński, wskazując 
na konieczność intensywnej promocji biblioteki w środowisku. wszechstronności jej dzialań. 
atrakcyjności dla mlodego odbiorcy. Książka musi bowiem konkurować z mediami - 
w epoce kultury masowej, opartej na obrazie i dźwięku. Biblioteka powinna być przyja- 
znym miejscem dla dziecka, nie wywolywać lęku, być swojska. O tej swojskości decyduje 
jej nazwa, przyjazna dla mlodego czytelnika np. "Chotomek", a nie Filia nr 15 Oddzial10, 
co od razu wywoluje niezbyt przyjemne skojarzenia. Nadszedl czas dzialań zdecydowanych 
i konsekwentnych w zakresie wychowania mlodego spoleczeństwa do odbioru dóbr kultury. 
Michal Zając przedstawil zasady pozyskiwania w charakterze użytkowników biblioteki - 
czytelników opornych. Ciekawa prezentacja multimedialna z pewnością zachęci biblioteka- 
rzy do podjęcia żmudnej, ale interesującej pracy czytelniczej. Z ogromną przyjemnością 
i zaciekawieniem wysluchalam wystąpienia znanej pisarki dla dzieci. krytyka literackiego 
Joanny Olech nt. ..Nowe tendencje w eu,ropejskiej książce dla dzieci - na przykladzie nowo- 
ści wydawniczych prezentowanych na Swiatowych Targach Książki dla Dzieci w Bolonii". 
Okazuje się, że książka dziecięca w krajach zachodnich różni się zdecydowanie od polskich 
wydawnictw. Są to książki typu kontekstu. z wyraźną przewagą obrazu, podejmujące 
w sposób niezwykle wyważony kontrowersyjne i trudne tematy związane z otaczającym 
dziecko życiem np. anatomią czlowieka, seksem, trudnymi problemami wspólżycia 
w rodzinie itp. Ich dydaktyzm jest daleki od stylu Jachowicza. Ma charakter perwersyjny, 
nie narzucający się psychice dziecka. Ważne jest, aby dydaktyzm nie był zaproponowany 
w formie jednoznacznej, banalnej, a glęboko ukryty w treści. Mam nadzieję, że czytelni- 
kom "Poradnika" uda się wkrótce przeczytać to wystąpienie w formie artykulu (autorka 
obiecala redakcji przekazać tekst). Ciekawe inicjatywy lódzkiego Wydawnictwa "Literatu- 
ra" przedstawila jego szefowa - Wieslawa Jędrzejczak. Jej dzialalność wydawnicza ukierun- 
kowana na wspó1czesną polską literaturę dla dzieci i mlodzieży jest intensywnie promowana 
w czasie licznych spotkań autorskich zwanych pod znamiennym tytulem ..Książki na waliz- 
kach". W czasie jednego wyjazdu do danego regionu odbywają się liczne spotkania z grupą 
autorów i przedstawicielami wydawnictwa. polączone ze sprzedażą książek oferowanych po 
promocyjnych cenach lub nawet bezplatnie. Takie akcje zyskaly duży rozglos na Podkarpa- 
ciu, miejmy nadzieję, że zawitają także do innych regionów Polski np. Mazowsza. Bohate- 
rów książek dziecięcych wydawnictwa ZNAK z Krakowa przedstawiła Katarzyna Janusik. 
Rozstaliśmy się z nadzieją na przyszloroczne spotkanie poświęcone również tej problematy- 
ce i również w malowniczym Toruniu. Do swoich miejsc pracy powróciliśmy bogatsi o nowe 
doświadczenia i oczywiście obIadowani piernikami toruńskimi. 
Przy okazji zasygnalizowania tego problemu pragnę zwrócić uwagę Państwa na dodatek 
do bieżącego numeru "Poradnika" (notabene chwalonego przez bibliotekarzy toruńskich 
i kujawskich) i zamieszczony na jego lamach "Skandalicznie subiektywny kanon książek" 
pióra Grzegorza Leszczyńskiego, zawierający krótką charakterystykę 1 00 książek dla dzie- 
ci, będących kwintesencją wspólczesnej literatury dla dzieci i mlodzieży. Rzecz kontrower- 
syjl}.a być może, ale pożyteczna w praktyce bibliotekarskiej. 
Zyczę Państwu milych i udanych wakacji, dobrego odpoczynku. Do zobaczenia we wrześniu. 


JADWIGA CHRUŚCIŃSKA 


2
>>>
List otwarty dyrektora Centrum Edukacji Bibliotekał"skiej, 
Informacyjnej i Dokumentacyjnej w Warszawie* 


I. Wiadomości ogólne. 
Obejmując dyrckcję byłcgo Ccntrum Ustawiczncgo KS7talecnia Bibliotckarzy w 1997 r. zastalcm 
dwa główne nurty (problcmy) działania tcj Instytucji: 
a) szkołę, czyli Pomaturalne Studium Zawodowe 2-]etnic prowadzonc trybcm zaocznym z kilkuna- 
stoma filiami w Polsce zlokalizowanymi w wojewódzkich bibliotckach publicznych; 
b) dział kształccnia ustawiczncgo przcznaczony głównie dla bibliotekarzy publicznych (chociaż nie 
tylko) i to zwłaszcza z tzw. terenu. 
Moja i całego Zespołu dzialalność dotyczyła więc tych dwóch aspcktów. W 1999 r. weszła w życic 
nowa "Ustawa Oświatowa", która spowodowała nicstcty nicustające komplikacje w działaniu CUKB. 
Po pierwsze: ciągłe dyskusjc z Ministcrstwem Kultury i Sztuki co do gestora szkoły. Styk szkoły 
między rcsortami oświaty a kultury nic był prawni c do końca załatwiony. Pracownicy CUKB nie byli 
zatrudnicni na siatcc nauczyciclskicj, ale wykładowcy, zgodnic z prawem, tak. Przypomnę, że szkol- 
nictwo bibliotekarskic jcst wlączonc w nomcnklaturzc rcsortu kultury do szkolnictwa artystycznego, 
stąd umiejscowienic eUKB w Dcpartamencic Szkolnictwa Artystycznego MKiDN. 
Po drugie: omawiana ustawa oświatowa podporządkowuje ccntra kształccnia ustawicznego Mini- 
sterstwu Edukacji Narodowej i samorządom. 
CUKB takim centrum było. Dlatego w 1999 r. za zgodą wiccministra MKiS Jacka Wcissa zmicniono 
nazwę Instytucji na obecny CEBID, który ciągle jednak dokształcani c (co jcst logiczne 
i słuszne) miał w swojej gestii. Taki stan trwał do chwili obccncj. 


2. Co się stało? 
I) 27.06.07 r. otrzymałcm pismo podpisanc przcz ministra KiON Pana Kazimierza Ujazdowskiego 
zapowiadające likwidację CEBID. 
2) Dołączone pismo dyrcktora Dcpartamcntu Ksztaleenia Artystycznego MKiDN Pana Maksymi- 
liana Celedy informowało mnie o wstrzymaniu naboru słuchaczy na I-szy rok w roku szkolnym 2007/ 
2008 oraz o ostatcczncj likwidacji CEBID do 31.08.2008 1. Poproszono mnie o harmonogram likwi- 
dacji w krótkim czasic. To są fakty, z którymi nic dyskutuję - ale oczywiście się nic zgadzam. 
Oto powody: 
. Studium zaocznc w ramach CEBID cicszy się nadal zaintcrcsowaniem, jako jcdyna zaoczna średnia 
szkoła bibliotckarska. Wystarczy popatrzcć na rzcczywistość polską w 2007 r., aby zobaczyć, że 
idea zamykania śrcdnich szkół zawodowych jest nieaktualna. Tc złe przepisy oświatowe trzeba 
zmienić, a nie zamykać ostatnią szkołę. To sprawą decydcntów jcst współdziałanic z resortem 
oświaty. a nie w myśl "procesu boIOllskiego" (tcn argument padł podczas rozmów w MKiDN) 
zakładanie, że wszyscy bibliotckarzc muszą micć wyższc wykształcenic. Informuję, żc szkoła ma 
nowoczcsne programy nauczania zredagowane przy pomocy Uniwcrsytctu Warszawskiego w ra- 
mach programu Unii Europcjskicj "Tempus". Drożność ksztaIccnia obcjmuje już nie tylko Uniwcr- 
sytet Warszawski, ale takżc Uniwersytet Łódzki (umowę z Uniwersytctcm Łódzkim podpisałcm 
2 tygodnie temu, gdyż dccyzja o likwidacji nastąpiła nagle). 
. Dla środowiska bibliotckarskicgo jest rzcczą niepojętąjak znaczna grupa bibliorckarzy (zwłaszcza 
z ośrodków małych) ma być odcięta od doskonalącego ośrodka ogólnopolskicgo. Przecicż bibliote- 
karze to podobno zawód edukacyjny. Rolnicy mają swojc ośrodki doskonalcnia, nauczyciclc tcż. 
Czy wojcwódzkic biblioteki publiczne są w stanic zająć się edukacją bibliotckarzy? Podobno 
środowisko w tcj matcriijest podziclonc. Zwolennikami ksztaIccnia i doskonalenia kadr bibliotekar- 
skich w oparciu o poszczególnc biblioteki są podobno dyrcktorzy, a nic bibliotckarze. No cóż, 
podobno "śpicwać każdy może". 
. Apeluję o to, aby 55-letni dorobek cdukacyjny, dydaktyczny i wydawniczy nic przepadł bezpow- 
rotnie. MKiDN odpowiedzialnc za biblioteki publicznc (m.in. za systcm awansu zawodowego) 
winno szybko znaleźć odpowiednie rozwiązani c tcgo problemu. 
Wniosek: 
Znając środowisko bibliotekarskIe, zdając sobic sprawę zc słabości instytucji społecznych, bibliote- 
karskich oraz z nic zawsze największego zaangażowania tzw. "autorytctów". zwracam się z pcwną 
nicśmiałością do wymienionych grup, aby zcchciały uzewnętrznić swojc stanowisko w problcmic, 
który jest problcmcm nie tyle CEBlD-u co całcgo środowiska, zwłaszcza bibliotekarzy publicznych. 
Sądzę, żc zabranie przez Państwa głosu dotrze do decydentów. 
Z wyrazami szacunku 


Warszawa, 30 czcrwca 2007 r. 


Prof. dr hab. Marcin Drzcwiccki 
Dyrektor CEBID 


* Rcdakcja wykorzystała tckst zamicszczony na łamach "EUIB-u". 


3
>>>
Co dalej z ustawicznym doskonaleniem bibliotekarzy w Polsce? 


Stratcgię ustawiczncj cdukacji bibliotckarskicj Ccntrum Ustawiczncgo Kształccl1la Bibliołckarzy/ 
Centrum Edukacji Bibliotckarskicj, Informacyjnej i Dokumentacyjncj rcalizujc z powodzcnicm od 55 
lat. O zasadności ksztalcenia i doskonalcnia bibliotckarzy nikogo nic trzcba przckonywać, kto poważ- 
nie traktuje ten zawód oraz świadomic uczcstniczy w jcgo zmianach O randzc tcj niczmicrnic ważncj 
dla bibliotekarstwa placówki świadcząpodanc niżcj fakty i liczby z ostatnich 10 lat (okrcs działalności 
dyrckcji CEBID - dyrcktora prof. zw. dr hab. Marcina Drzcwicckicgo i wlccdyrckłor mgr Mirosławy 
Majewskiej) dotyczącc dorobku instytucji: 
O W formach szkolnych w 14 Filiach CEBID uzyskało zawód bibliotckarza 4161 absolwcntów 
Pomaturalncgo Studium Zawodowcgo Zaoczncgo o specjalności hibliotckarskicj. 
O W formach doskonalacych (seminaria, szkolcnia spccjalistycznc, konfcrcncjc) bralo udział 6727 
uczestników. 
O Wydano drukiem ok. 50 książck (podręczników, poradników, skryptów, matcriałów dydaktycz- 
nych) w ogólnym nakładzie 50 000, które wyróżnia wysoki poziom mcrytoryczny i cdytorski (Nagro- 
da Edukacja XXI). 
O Wprowadzono do szkół pomaturalnych jednolity, nowoczcsny program nauczania DokulI/cl/ta- 
cja programolVa dla zawodu: bibliotekar::: 414[01] (1999 r.) oraz ancks do dokumcntacji programo- 
wej... 348[202] (2006) - dostosowany do standartów Unii Europcjskicj. 
O Zapcwniono drożność pomiędzy poszczcgólnymi poziomami ksztaJccnia i umożliwiono absol- 
wentom sicci CEBID kontynuowanic kształcenia na poziomic wyższym w IINiSB UW (studia na 
poziomic wyższym w IINiSB UkOliczyło 1297 absolwcntów CEBID-u). 
O Usprawniono i zaktywizowano formy doskonalcnia zawodowcgo bibliotckarzy szczególni c 
w zakresic automatyzacji, komputcryzacji, markctingu, metodyki pracy z czytclnikiem itd. 
O Projckt ..Informacia curopciska w polskich bibliotekach publicznych". realizowany w larach 
2003/2004 w ramach funduszy strukturalnych dał szansę ponad toOO bibliotckarzy czynnego włączc- 
nia się do działań na rzecz Illtegracji europcjskicj. 
O W programic ..Bibliotcka publiczna animatorem działali kulturalno-edukacyjnych w regionic" 
(2005/2006) z grantu MKiDN uczcstniczyło 200 bibliotekarzy, którzy, dzięki szkolcniom stali się 
liderami w zakrcsie promocji biblioteki jako czynncgo ośrodka kulturalncgo w rcgionie. 
O W zorganizowanych 9 wyjazdach studyjnych do Państw Unii Europcjskicj (Niemiec (2), Au- 
strii, Włoch. Szwajcarii, Danii, Francji, Holandii, Anglii, Finlandii uczcstniczyło 400 bibliotckarzy 
z całej Polski (zc wszystkich typów bibliotck), gdzic poznawali nowoczcsną organizację i zar7ądzanic 
bibliotekami (jubilcuszowy, 10 wyjazd mial być do Szwccji). 
O W 2005 r. CEBID zostal wyznaczony do nadzorowania stażu i przcprowadzcnia tcstu umlcjęt- 
ności w sprawie uznania kwalifikacji w zawodach bibliotckarza oraz pracownika dokumcntacji i infor- 
macji nabytych w pal1stwach członkowskich UE*. 
O W 2006 r. CEBID zainicjował wc wspólpracy z ..Poradnikicm Bibliotekarza" dyskusję nad 
problemem awansu zawodowego bibliotckarzy i zmianach w rozporządzcniu MKiDN w sprawic 
wymagat'r kwalifikacyjnych, którajcst prowadzona do chwili obecnej (zob. nr 11/2006). 


W okresie, kicdy CEBID włączał "drugi bieg" dla swojej działalności, otrzymaj nagłą i niespodzie- 
waną decyzję Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowcgo o zamiarzc wszczęcia likwidacji placówki 
- bcz propozycji co dalej? 
Dyrckcja CEBID walczy o "jutro" dla ustawicznego doskonalenia bibliotckarzy, prowadząc roZlll0- 
wy z przedstawicielami Resortu Kultury, Biblioteki Narodowcj i Krajowcj Rady Bibliotecznej. Mamy 
nadzieję, żc uczynią to również wszyscy odbiorcy, do których CEBID kierował swoją ofertę edukacji 
oraz opiniotwórcze środowisko bibliotckarskie, aby instytucja, być może w zreorganizowanej struk- 
turze (samodzielnie czy tcż nie) realizowała nadal zadania, łącząc tradycję z nowoczsnym działaniem 
na rzecz dokształcania i doskonalcnia bibliotckarzy w całym kraju. 


Mirosława Majewska 
Wiccdyrektor CEBID 


* Rozporządzcnic Ministra Kultury z dn. 23 kwictnia 2005 1. Dz. U. Nr 10]. poz. 1050. 


Od red.: 
Rcdakcja "Poradnika Bibliotckarza" ma nadzicj«, ŹC poruszonc przez dyrckcj« CEBID-u waźnc i istotnc dla 
bibliotckarstwa problcmy znajdą swojc odzwicreicdlcnic i poparcic w wypowicdziach Czytelników naszcgo pisma. 


4
>>>
1 


PROBLEMY · DOŚWIADCZENIA · OPINIE 


Projektowanie strategii marketingowej 
w organizacjach niekomercyjnych na przykładzie biblioteki 


Część 


HANNA HALL 


Celcm artykułu jcst zaprczcntowanic zagad- 
nicń wprowadzających w problcmatyk;: wdraża- 
nia markctingu do organizacji nickomcrcyjnych ' , 
ze szczcgólnym uwzgl;:dnicnicm bibliotck. Punk- 
tcm wyjścia podj;:tych rozważałI są rzcczywistc 
i opartc na fałszywych przesłankach baricry ww. 
proccsu - ich ogólna analiza i próba wyjaśnic- 
nia. W dalszcj cz;:ści artykułu przcdstawiono 
spccyfik;: i struktur;: proc csu projcktowania stra- 
tcgii markctingowcj w organizacjach nickomcr- 
cyjnych, analizując pokrótce wprowadzającc 
czynności. 


Markctingowa konccpcja zarządzania jako 
sprawdzona i skuteczna filozofia zarządzania 
w warunkach gospodarki rynkowej i koniecz- 
ności dostosowywania się do turbulentnego 
otoczenia, umożliwiająca pokonywanie kon- 
kurencji, zdobywanie i utrzymywanie klientów 
i dzięki temu osiąganie zysków, kojarzona była 
do niedawna głównie z działalnością przed- 
siębiorstw. Rynkowe warunki funkcjonowa- 
nia dotycząjednak również tych organizacji, 
które nie są nastawione na zysk - organizacji 
niekomercyjnych; dotyczy ich więc także mar- 
keting. 
W wysoko rozwiniętych krajach świata, 
stosowanic marketingu w tych organiza- 
cjach 2 , zapoczątkowanc w latach 70. XX w., 


I W publikacjach ckonomistów, w tym przcdstawi- 
cieli środowiska markctingowcgo, na okrcślcnic organi- 
zacji, którc mają innc ccle niż dążcnic do osiągania 
zysku, używa si;: tcrminów: nicdochodowc, non profit 
lub nickomcrcyjne. Okrcślcnic - "organizacjc nicko- 
mcrcyjnc" wydajc si;: jcdnak trafnicjszc od pozosta- 
łych, zc wzgl;:du na to, żc jcst wyrażonc w j;:zyku pol- 
skim i nic sugcrujc niccfcktywności działania ani go 
równoczcśnic nic wyklucza, jak w przypadku okrcślcnia 
"organizacjc nicdochodowc". Por. M. Krzyżanowska: 
Mllrkeli/lg usług orga/lizacji /liekolller91/lych. Warsza- 
wa: Wydaw. Wyższcj Szkoły Przcdsi;:biorczości i Zarzą- 
dzania im. L. Kożmińskicgo, 2000. s. II. 
, Stosowani c markctingu w dzialalności organiza- 
cji nickomcrcyjnych ma wyraz w zmianach w spo- 


płerwsza 


jcst obecnic szcroko rozpowszcchnione ajego 
potrzeba nic budzi już wlaściwie wątpliwości. 
Polskie organizacje niekomercyjne nie mają 
jeszcze dużego doświadczenia marketingowe- 
go a doświadczeń innych krajów nie można 
niestety wykorzystać w polskich warunkach 
bez korekty, ze względu na odmienne, specy- 
ficzne tylko dla Polski uwarunkowania funk- 
cjonowania rozpatrywanych organizacji i zwią- 
zane z nimi problemy. Zainteresowanie 
marketingiem w polskich organizacjach non 
profit wyraźnie jednak wzrasta, coraz bardziej 
widoczne są też przejawy jego wdrażania. Prze- 
biega ono najczęściej metodą prób i błędów, 
i przy towarzyszących temu procesowi -licz- 
nych barierach. 
Do baricr wdrażania markctingu worga- 
nizacjach nickomcrcyjnych należą: 
1. cechy organizacii niekomercyinych od- 
różniaiace ie od przedsiebiorstw 3 , a szczegól- 
nie wielorakość celów (cele zarówno społecz- 
ne, jak i ekonomiczne) i zróżnicowanie 
konsumentów, które powoduje konieczność 
uwzględniania w planowaniu działań marke- 
tingowych analizO\yanych organizacji nie tyl- 
ko ich klientów, ale także podmiotów finansu- 
jących te organizacje (w tym sponsorów, 


sobach dcfiniowania markctingu. Zc wzgl;:du na ogra- 
niczoną obj;:tość artykułu oraz fakt, żc nic istnicjc 
jcdna obowiązująca dcfinicja markctingu, nic b;:dą 
tu onc przytaczanc. Nalcży jcdnak podkrcślić fakt. 
żc w nowoczcsnych definicjach zdccydowanic rza- 
dzicj pojawia si;: "zysk" i ..wymiana handlowa". Ich 
micjscc zajął człowick - jcgo potrzcby, oczckiwa- 
nia, prcfcrcncjc, satysfakcja. 
] Do ccch organizacji nickomcrcyjnych. dctcrmi- 
nujących spccyficzny charaktcr ich markctingowcj 
działalności należą: wielorakość celów. nadrz;:dny 
charaktcr zadań społccznych. niczależność prowa- 
dzcnia działalności od korzyści ckonomicznych, 
wysoki stopiell uzalcżnicnia od finansowania zc- 
wn;:trzncgo, nicmatcrialny charaktcr ofcrty, zróż- 
nicowanic konsumcntów (klienci. kuratorzy, społc- 
czcństwo, publiczność). prcsja spolcczna, dualnc 
zarządzanic. Szcrzcj: L. Garbarski, I. Rutkowski, 
W. Wrzosck: Mllrkeling. Punkt zwrolny nowocze- 
s/lej firm)'. Warszawa: PWE, 2000, s. 664-665. 


s
>>>
donatorów, a w przypadku niektórych biblio- 
tek np. uczelnianych - władz instytucji, do 
której bibliotcka nalcży); 
2. ograniczona ilość wtórnych źródeł infor- 
macji zawierających dane odnośnie postaw, 
zachowań i preferencji adrcsatów oferty or- 
ganizacji niekomercyjnych, których znajo- 
mość jest podstawą kształtowania tej ofcrty 
oraz innych marketingowych działa!'} analizo- 
wanych organizacji; 
3. brak lub bardzo waski zakrcs stosowania 
badań marketingowych (m.in. ze względu na 
obawę przed poniesieni cm wysokich kosztów, 
brak wiedzy i umiejętności realizowania ba- 
dań, niedocenianie roli, jaką odgrywają one 
w zarządzaniu organizacją); 
4. ..zarzuty" pod adresem marketingu. sta- 
nowiące dla menedżcrów analizowanych or- 
ganizacji psychologiczną barierę jego wdra- 
żania. 
Ostatni z wymienionych czynników szcze- 
gólnie utrudnia adaptację marketingowej filo- 
zofii zarządzania przez organizacje non profit. 
Do zarzutów tych należą: 
. ponoszone na działania marketingowe 
koszty; 
. naruszanie prywatności jednostki (po- 
przez działania promocyjne i badania marke- 
tingowe, w których indaguj c się responden- 
tów); 
. postrzeganie jakości oferty organizacj i 
stosującej marketing jako gorszej od innych; 
. transakcyjny charakter marketingu (wy- 
rażający się w dążeniu różnymi metodami 
i środkami jedynie do zawarcia pożądanej 
transakcji, bez "wnikania" w zadowolenie 
klienta i jego opinie o przedsiębiorstwie czy 
organizacj i); 
. nieetyczny charakter marketingu (związa- 
ny głównie z promocją jako instrumentem 
marketingu, w ramach którego wykorzystuje 
się naiwność nabywców i manipuluje nimi 
oraz ze szczególnie źle odbieranym w przy- 
padku organizacji non profit dążeniem do po- 
konywania konkurencji). 
Większość z wymicnionych zarzutów opie- 
ra się na fałszywych przesłankach, mitach, 
ale i niestety rzeczywiście nicetycznych dzia- 
łaniach przedsiębiorstw, utożsamianych 
z marketingowymi. Założenia marketingu 
uznać należy za bardziej etyczne niż jakiejkol- 
wiek innej, przedmarketingowej koncepcji za- 
rządzania przedsiębiorstwami. Są nimi - za- 


6 


spokajanie potrzcb klicntów i dzięki tcmu 
dopiero realizacja własnych celów. Faktem 
jest jednak, że rcalizacja marketingu w wielu 
przcdsiębiorstwach znacznie odbicga od za- 
łożcń. 
Niektóre z wymicnionych zarzutów trudno 
odeprzeć, przede wszystkim, jeśli chodzi 
o koszty markctingu. Szacuje się bowiem, że 
średnio około 60% ceny detalicznej produk- 
tów konsumpcyjnych to szeroko pojęte kosz- 
ty marketingu 4 . Trudno też zaprzeczyć, że 
marketing narusza prywatność jednostki po- 
przez wszechobecność i nachalność działań 
promocyjnych. Co do badai1 markctingowych 
jednak, biorąc pod uwagę, że służą one roz- 
poznawaniu potrzeb klicntów, aby móc do nich 
dostosować ofertę 
 zarzut ten należy uspra- 
wiedliwić. 
Zdecydowanie błędem jest natomiast trak- 
towanie oferty organizacji, która stosuje mar- 
keting jako gorszej od innych. Trudno sobie 
bowiem wyobrazić organizację, która obecnie 
wcale nie stosuje marketingu, ani nie musi tego 
robić, zwłaszcza że do działań marketingo- 
wych należy m.in. informowanie o ofercie 
organizacji, organizowanych przez nią impre- 
zach, wprowadzanych zmianach czy nowo- 
ściach. Trudno też sobie wyobrazić taką, 
która rozwija się i odnosi sukcesy nie dosto- 
sowując swojej oferty do zmian na rynku 
a szczególnie nowych oczekiwań swoich klien- 
tów. 
Biorąc pod uWagę transakcyjny charakter 
marketingu, rzeczywiście podać można wiele 
przykładów tego typu działań. Przedsiębior- 
stwa i organizacje coraz częściej zdają sobie 
jednak sprawę, że nie przynoszą oczekiwanych 
rezultatów, stąd obecnie coraz więcej z nich 
dąży do wprowadzania tzw. marketingu re- 
lacji, opierającego się na utrzymywaniu trwa- 
łych więzi przede wszystkim z klientami 
i dążeniu do ich rzeczywistej satysfakcji po- 
przez przede wszystkim indywidualizację ofer- 
ty. W przypadku biblioteki marketing rcla- 
cji ma szczególnc szanse rozwoju, ze względu 
na możliwość zarówno rzeczywistej indywi- 
dualizacji oferty w stosunku do każdego z czy- 
telników (poprzez dostarczenie im odpowied- 
niej, oczekiwanej literatury, umożliwienie 
dostępu do katalogów przez Internet, umożli- 


4 J. Oicll: Zarządzanie markelinguwe. T. ł. Nowy 
Sącz: Wyższa Szkoła BizncslI, 2006. s. 12.
>>>
wienie zamawiania książek drogą internetową, 
korzystania z wypożyczalni mi«dzybibliotecz- 
nej itp.),jak i dostarczenie im dzięki temu sa- 
tysfakcji i w efekcie wywołanie lojalności, 
w stosunku do danej biblioteki i przekazywa- 
niu o niej pozytywnej opinii innym - poten- 
cjalnym klientom. 
Ostatni z wymienionych zarzutów, odno- 
szący się do nieetycznego charakteru marke- 
tingu, związany jest głównie z promocjąjako 
instrumentem marketingu (ta rzeczywiście 
bywa w praktyce nieetyczna ), ale i z dążeniem 
do pokonywania konkurencji. Jak wskazują 
wyniki amerykańskich badań, istnienie kon- 
kurencji w organizacjach non profit jcst 
przez ich menedżerów często ignorowane, co 
stanowi w ich przypadku istotną barierę wdra- 
żania marketingu 5 . W efekcie wyższy pod ja- 
kimś względem poziom usług konkurencyj- 
nych organizacji, powoduje utratę klientów, 
a w niektórych typach organizacji - zmniej- 
szenie nakładów budżetowych i zatrudnienia. 
Należy w tym miejscu podkreślić, że specyfi- 
ka konkurencji w organizacjach non profit 
powinna ijest inna niż w przypadku przedsię- 
biorstw. Nie ma charakteru "walki" o klienta, 
agresywnych zachowań i wrogości, a opiera 
się zwykle na przyjaznym i życzliwym współ- 
zawodnictwie a nawet na podejmowaniu 
wspólnych przedsięwzięć. Celem tak pojmo- 
wanego współzawodnictwa jest podnoszenie 
jakości własnej oferty i kształtowanie pozy- 
tywnego wizerunku a nie pogarszanie pozycj i 
konkurentów. Zdecydowanie bardziej od- 
powiednim określeniem takiego typu współ- 
zawodnictwa jest "wspólpraca konkuren- 
cyjna". Taki właśnie charakter "konkurencji" 
ma miejsce w przypadku wielu współpracują- 
cych ze sobą na różnych płaszczyznach bi- 
bliotek. 
Mimo przedstawionych powyżej proble- 
mów - korzyści, jakie analizowane orga- 
nizacje mogą uzyskać dzięki wdrażaniu mar- 
ketingu zarówno wymierne (większa liczba 
klientów, większe dotacje budżetowe, więk- 
sze wsparcie ze strony sponsorów i donato- 
rów), jak i niewymierne (satysfakcja klientów, 
przekazywanie przez nich pozytywnej opinii 
o organizacji innym -potencjalnym klicntom, 


, A. Andrcascn: NOllprofits: check your aUelltioll 
lo cuslomers, Harvard Busincss Rcvicw, May-Yunc 
1982. s. 105-110, za: M. Krzyżanowska, Marketillg 
usług.... op. cit., s. 61. 


korzystny wizenmek organizacji w otoczeniu), 
powinny być istotnym argumentem przema- 
wiającym za upowszechnianiem wdrażania tej 
konccpcji w polskich organizacjach niekomer- 
cyjnych i podejmowaniem wysiłków zmierza- 
jących do pokonywania towarzyszących mu 
barier. 
Jednym z warunków skutecznego marke- 
tingu każdej organizacji jest umiejętnie za- 
projektowana i zrealizowana strategia mar- 
kctingowa, która dostarczyć może stosującej 
ją instytucji nieporównywalnie większych 
korzyści niż dorażne działania o charakterze 
marketingowym (w praktyce organizacji nie- 
komercyjnych są to zwykle tylko działania 
o charakterze promocyjnym). 
Stratcgia to tennin zaczerpnięty z wojsko- 
wości, obejmujący planowanie i prowadzenie 
bitew w taki sposób, aby osiągnąć cele wo- 
jenne. Stratcgię marketingową można nato- 
miast określić jako ogól instrumentów i me- 
tod dzialania, które slużą realizacji celów 
marketingowych organizacji. Mimo tego, że 
w definicjach strategii marketingowej punk- 
tem wyjścia jest formułowanie marketingo- 
wych celów, trudno sobie wyobrazić sku- 
teczną strategi« bez wcześniejszej dokładnej 
analizy otoczcnia organizacji zarówno dalsze- 
go (makro otoczenia), jak i bliższego (otocze- 
nia konkurencyjnego, inaczej -mikrootocze- 
nia). Na proces projektowania strategii 
marketingowej powinny się więc składać na- 
stępujące etapy: - analiza makro- i mikrooto- 
czenia, fonnułowanie celów marketingowych, 
segmentacja rynku i wybór rynku docelowe- 
go, kształtowanie kompozycji instrumentów 
marketingowych (marketingu - mix), przygo- 
towanie realizacji strategii (rys. I). 
W przypadku organizacji niekomercyj- 
nych proces tcn przybiera specyficzną formę 
wyrażającą się w dwutorowości, związanej 
z koniecznością realizacji dwojakiego ro- 
dzaju celów, wynikających m.in. z występo- 
wania dwóch równoległych rynków docelo- 
wych - klientów korzystających z usług 
organizacji oraz podmiotów finansujących jej 
działalność i wspierających ją rzeczowo lub 
usługowo. 
W procesie projektowania strategii marke- 
tingowej istotną pomocą, a często wręcz 
niezbędnym warunkiem jej poprawności 
i skuteczności jest realizacja badań marketin- 


7
>>>
Analiza makro- i mikrootoczenia 


v 
.. 



. :.'
', ,,-. 


formułowanie celów 
odnoszących się do klientów 



 


segmentacja rynku 
klientów i wybór rynku docelowego 


kształtowanie marketingu-mix 
dla klientów 


,.. 


przygotowanie realizacji strategii 
kierowanej do klientów 



 


formułowanie celów 
odnoszących się do podmiotów 
finansujących organizację 



 


segmentacja rynku 
podmiotów finansujących organizację 
i wybór rynku docelowego 


.
 


kształtowanie marketing-mix 
dla podmiotów finansujących organizację 


przygotowanie realizacji strategii 
kierowanej do podmiotów 
finansujących organizację 


Rys. 1. Struktura proccsu projcktowania stratcgii markctingowcj w organizacjach nickomcrcyjnych. 
Źródło: oprac. własnc 


gowych 6 . Badania marketingowe nie sąjesz- 
cze praktyką popularną w przypadku biblio- 
tek, takjak i w innych typach organizacji non 
profit. Dzieje się tak z wielu przyczyn - niedo- 
strzegania potrzeby ich realizacji, nieznajomo- 
ści korzyści jakie z nich wynikają, opierania 
się przy podejmowaniu decyzji na indywidu- 


(, Badania marketingowe zdcfiniować można 
jako proccs gromadzcnia, przetwarzania i analizy 
danych oraz prczcntacji uzyskanych informacji, ma- 
jący na cclu podcjmowanic właściwych dccyzji mar- 
kctingowych. Do głównych rodzajów badail marke- 
tingowych należą badania picrwotnc i wtórnc. 
Badania pierwotne (inaczcj .- bczpośrcdnic, pola 
działania, tcrcnowc) polcgają na gromadzcniu da- 
nych dotyczących dancgo problcmu badawczcgo 
w ściślc okrcślonym micjscu i czasic. Zdobywa si« jc 
dzi«ki zastosowaniu odpowicdnich mctod badaw- 
czych, do których należą: ankicta, wywiad, obscr- 
wacja, mctody projckcyjnc i cksperymcnt. Bada- 
nia wtórne (pośrcdnie, zza biurka, gabinctowc) 
polcgają na wykorzystaniu informacji, ktorc zosta- 
ły już wczcśnicj przcz kogoś zdobytc i przctworzo- 
nc. Mogą onc pochodzić z ..wn«trza" organizacji 
(żródła wtórnc wcwn«trznc) lub z jcj otoczcnia (in- 
formacje zawartc w publikacjach ministcrstw. orga- 
nizacji naukowych i gospodarczych, w rocznikach 
statystycznych, gazctach codziennych i prasic spc- 
cjalistyczncj, żródłach intcrnetowych różncgo typu). 


8 


alnych doświadczeniach i intuicji decyden- 
tów, nieumiejętności realizacji takich badań, 
kojarzenia ich z ogromnymi kosztami. Bada- 
nia marketingowe uznać jednak należy w wie- 
lu sytuacjach za niezbędne, np. badanie: 
. oczekiwań rynku docelowego, do które- 
go biblioteka kieruje swoją ofertę; 
. cen płatnych usług biblioteki np. ksero- 
wania, skanowania, drukowania (w badaniu 
uwzględnić należy ceny stosowane w innych 
bibliotekach i komercyjnych punktach usłu- 
gowych), 
. zadowolenia klientów biblioteki ze świad- 
czonych przez nią usług. 
Szczególne znaczenie badania ostatniego 
z wymienionych elementów wynika przede 
wszystkim z możliwości poprawienia tych ele- 
mentów usługi (np. szybkości obsługi, uprzej- 
mości pracowników biblioteki, organizacji do- 
stępu czytelników do książek), które nie są 
najlepiej ocenione, a ponadto z możliwości wpły- 
nięcia poprzez samo zadawanie klientom pytań 
o ich satysfakcj ę, na uświadomienie sobie przez 
nich a przez to wykształcenie lojalności wzglę- 
dem danej organizacji (ten psychologiczny me- 
chanizm omówiony zostanie dokładniej w ra- 
mach analizy mikrootoczenia organizacj i).
>>>
Badania marketingowc (picrwotnc lub (i) 
wtórne) powinny mieć zastosowanic na każ- 
dym etapie projcktowania stratcgii markc- 
tingowej. W trakcie pierwszych czynności 
procesu projektowania - analizy elementów 
dalszego otoczenia organizacji, czyli inaczej 
jej makrootoczenia 7 . będą miały zastosowa- 
nie przede wszystkim badania wtórne. Na 
szczególną uwagę wśród elementów makro- 
otoczenia w przypadku bibliotek zasługują- 
zmiany w zakresie technologii informatycz- 
nej, wyrażające się w automatyzacji procesów 
bibliotecznych, które w niespotykanym wcze- 
śniej stopniu zmieniają oblicze współczesnej 
biblioteki oraz społeczne - dążenie do samo- 
kształcenia i samorealizacji współczesnego 
społeczeństwa, a szczególnie młodzieży (we- 
dług badań CBOS-u - 93% Polaków twierdzi, 
że warto się kształcić, wśród motywów zdo- 
bywania wykształcenia, wskazując na wyso- 
kie zarobki (65%), możliwość uniknięcia bez- 
robocia (41%), interesujący zawód (37%), 
łatwiejsze życie (36%), niezależność, samo- 
dzielność (35%) oraz rozwój intelektualny, sa- 
modoskonalenie, "możliwość pracy na swo- 
im" i za granicą (po 17%); 85% Polaków 
chciałoby wyższego wykształcenia dla swo- 
ich dzieci)8. 
Z badań w amerykańskich instytucjach 
non profit wynika, że ich menedżerowie zwle- 


7 Wcdług jcdncj z klasyfikacji, składają sil( na nic: 
otoczcnic ckonomicznc, społccznc, polityczno- 
-prawnc, tcchnologicznc, mil(dzynarodowc. 
, Wzrosl aspiracji edukacyjnych Polaków w la- 
lach 1993-2004, Raport CBOS, Warszawa 2004. 


kają zwykle z podejmowaniem fonnalnych dzia- 
łań związanych z analizą makrootoczenia, do- 
póki jego zmiany bezpośrednio nie zagrożą 
funkcjonowaniu ich placówek, ograniczając 
sięjedynie do niezbędnego, ale niewystarcza- 
jącego studiowania prasy lokalnej i specjali- 
styczne l (do analizy makrootoczenia stoso- 
WaĆ można natomiast wiele specjalistycznych 
i dostarczających cennych informacji metod, 
np. ekstrapolacji trendów, luki strategicznej, 
metod scenariuszowych)lO. 
Analiza makrootoczenia stanowi pierwszą 
czynność procesu projektowania strategii 
marketingowej i krok poprzedzający analizę 
mikrootoczenia, na którą składają się naj ogól- 
niej rzecz biorąc - analiza dostawców. konku- 
rencji i klientów. Ostatnie z wymienionych 
ogniw, kluczowe także dla bibliotek, jak i dla 
każdej innej organizacji niekomercyjnej czy 
przedsiębiorstwa - zorientowanych marketin- 
gowo, wymaga poświęcenia mu szczególnej 
uwagi i oddzielnego opracowania. 


dr Hanna Hall 
adiunkt w Katcdrzc Markctingu 
Politcchniki Rzcszowskicj 


9 Ph. Kotlcr, K. F. A. Fox: Slralegic Marketillg 
for Edllcatiollal Jlls
l'llltions. Printicc Hall, Englc- 
wood Cliffs 1995. op. cit.. s. 119-139. 
lU Mctody tc z racji ich złożoności i ograniczoncj 
objl(tości artykułu nic bl(dą tu poddanc głl(bszcj ana- 
lizic. Wil(ccj na ich tcmat m.in. w: G. Gicrszcwska, 
M. Romanowska: Analiza slralegiczna przedsiębior- 
sIwa. Warszawa: PWE, 2002. 


Potrzeby czytelnicze i kulturowe mniejszości litewskiej 
Na przykładzie działalności GBP w Puńsku 


BOGUSŁAWA KUĆ 


Trudno precyzyjnie określić liczbę miesz- 
kających obecnie w Polsce osób narodowo- 
ści oraz pochodzenia litewskiego. Próby jej 
oszacowania wahają się od 9-10 tys. do 20-25 
tys. osób, w opinii działaczy samej mniejszo- 
ści. Z pewnościąjest to jedna z najmniej Iicz- 


nych mniejszości narodowych zamieszkują- 
cych na terenie Polski. Mniejszość litewską 
w Polsce można podzielić na dwie grupy: 
I. Ludność autochtoniczna zamieszkująca 
ziemie etnicznie litewskie, prawdopodobnie 
osiadła na pojaćwieskich terenach Polski pół- 
nocno-wschodniej w XV i XVI w. 
2. Ludność pochodzenia litewskiego za- 
mieszkująca inne regiony Polski. 


9
>>>
Litewski obszar językowy i kulturowy stop- 
niowo zawęża się wraz z rozwojem postępu 
cywilizacyjnego, wymuszającego coraz częst- 
sze kontakty z polską rzeczywistością kultu- 
ralną. Obecnie obejmuje on przede wszystkim 
obszar trzech gmin: Puńsk, gdzie Litwini sta- 
nowią około 80% ogółu mieszkańców, Sejny 
- 30% oraz Szyp liszki - 10%. Jego wschodnia 
granica przebiega wzdłuż granicy z Litwą od 
wsi Morkiszki po Jegliniec, zachodnią wyzna- 
cza traSa: Budzisko-Szypliszki-Sejny. 


M 
- _-=. 

-.-'
 
. 
 
f


\T. I "
?-?
'
?J
 
;-
"f}. 


-: www
p
r@dnikstu
enta.pl t 
op 
 - - _
.
ł-. - 
'
1f.!:b--,;ło - . --- =




-!. ",= -'.'- 

 


Do gminy Puńsk należą 33 wsie, spośród 
których większość zamieszkują wyłącznie lub 
prawie wyłącznie Litwini (m.in. Buraki, Dzie- 
dziule, Giełujsze, Nowinniki, Ogórki, Oszkinie, 
Przystawańce, Szlinokiemie, Tauroszyszki, 
Wiłkopedzie i Wojciuliszki), pozostałe to wio- 
ski o mieszanej strukturze etnicznej (m.in. 
Buda Zawidugierska, Poluńce, Sejwy, Szołta- 
ny). W samym Puńsku mieszka obecnie 1050 
osób. Potocznie nazywa się ten region "małą 
Litwą" z uwagi na znaczną przewagę ludności 
litewskiej. Działają tu liczne organizacje mniej- 
szościowe stawiające sobie za cel pielęgno- 
wanie świadomości narodowej oraz litewskie- 
go folkloru. Najważniejsze to: 
. Stowarzyszenie Litwinów w Polsce, naj- 
ważniejszy organ mniejszości litewskiej dzia- 
łający pod tą nazwą od 1992 r., wcześniej jako 
Litewskie Towarzystwo Społeczno-Kultural- 
ne (Lietuvir Visuomenines Kulturos Draugi- 
ja). Instytucja ta stawia sobie za cel, obok krze- 
wienia i popularyzacji litewskiej kultury 
i sztuki, wspieranie wiejskich bibliotek i czy- 
telni a także organizowanie informacji o kultu- 
rze książki na Litwie. 
. Dom Kultury Litewskiej (Lietuvir 
Kulturos Namai), sprawuje opiekę nad licz- 
nymi grupami artystycznymi z Puńska oraz 
okolicznych wsi, jak np. kapela ludowa 
Klumpe, chór Dzukija, zespół taneczny Jotva 
oraz pełni funkcję koordynatora ich działań. 
Organizuje liczne imprezy cykliczne, jak np. 
Festiwal Teatrów Stodolanych, promujący tę 
tradycyjną i specyficzną dla regionu puńskie- 
go formę działalności artystycznej. 
. Wydawnictwo "Ausra", działające od 
1993 r. z własną litewską drukarnią. Od tego 


10 


czaSU ukazało się kilkadziesiąt pozycji książ- 
kowych, głównie opracowań historycznych 
i etnograficznych dotyczących Suwalszczy- 
zny, literatury pięknej autorstwa lokalnych po- 
etów i prozaików, albumów i przewodników 
po ziemi puńskiej, kalendarzy oraZ podręczni- 
ków dla szkół z litewskim językiem wykłado- 
wym. Ponadto "Ausra" wydaje czasopisma: 
"Ausra" - dwutygodnik o tematyce lokalnej, 
"Ausrele" -miesięcznik dla dzieci, "Suvalkie- 
tis" - pismo Litwinów zamieszkujących mia- 
sto Suwałki, "Demesio" - pismo dla młodzie- 
ży ukazujące się jako dodatek do "Ausry". 
Wszystkie publikacje można kupić w jedynej 
w Polsce księgami litewskiej w Puńsku. 
. Liceum im. 11 Marca w Puńsku, jedyna 
w Polsce szkoła średnia z litewskim językiem 
nauczania, to także ośrodek kulturalny. Przy 
liceum działają kolejne zespoły etnograficzne, 
wokalne i taneczne. 
Ponadto Puńskjest siedzibą pomniejszych 
instytucji, które powstawały bujnie w latach 
90. XX w.,jak np. Wspólnota Litwinów w Pol- 
sce wraZ ze Stowarzyszeniem Młodzieży Li- 
tewskiej czy Towarzystwo Nauczycieli Litew- 
skich w Polsce. Działa także w Puńsku 
przedszkole litewskie oraz trzy muzea. 
Litwini są wyznania rzymsko-katolickiego 
i mogą uczestniczyć w nabożeństwach w języ- 
ku narodowym w Kościele Parafialnym 
w Puńsku. Na co dzień posługują sięjęzykiem 
litewskim, nieznacznie różniącym się od języ- 
ka,jaki można usłyszeć w Republice Litewskiej, 
cechami gwarowymi występującymi na płasz- 
czyźnie fonetycznej oraz ubóstwem litewskie- 
go słownictwa ekonomicznego, technicznego 
i medycznego, w miejsce którego mieszkańcy 
Puńska posługują się polonizmami, na ogół nie- 
zrozwniałymi dla mieszkańców Republiki Litew- 
skiej. Prawie wszyscy polscy Litwini są dwuję- 
zyczni. 97% deklaruje biegłą znajomość języka 
polskiego w mowie, posługują się nim jednak 
niechętnie. Co ciekawe, 93% ludności litew- 
skiej deklaruje też wystarczającą znajomość ję- 
zyka polskiego w piśmie, podczas gdy o języ- 
ku litewskim może to powiedzieć tylko 90%. 
Dla społeczności puńskich Litwinów cha- 
rakterystyczne jest przywiązanie do "małej 
ojczyzny", wręcz silniejsze niż związek z Re- 
publiką Litewską. Mieszkańcy czują się oby- 
watelami "małej Litwy" ze "stolicą" w Puńsku. 
Wysoki stopień poczucia przynależności na- 
rodowej pokutuje hermetycznością środowi-
>>>
ska oraz jego izolacją od środowiska polskie- 
go. Z drugiej strony rodzi nadzwyczajną inte- 
grację wewnętrzną, stanowiącą czynnik 
dynamizujący tę społeczność. Aktywność 
społeczno-kulturalna jaką tu obserwujemy jest 
imponująca, zwłaszcza mając na uwadze, że 
jest to obszar średniej wielkości, prowincjo- 
nalnej wsi. Warto dodać, że gmina Puńsk przo- 
duje pod względem wskaźników ekonomicz- 
nych w tej części Polski, mimo niesprzyjających 
produkcji rolniczej warunków naturalnych. 
Wszystko to określa się mianem "fenomenu 
puńskiego". 
W Puńsku dziala Gminna Biblioteka Pu- 
bliczna,jedyna placówka kulturalna nie zwią- 
zana z litewskimi organizacjami narodowościo- 
wymi, aczkolwiekjej powstaniu w latach 50. 
prawdopodobnie patronowało Litewskie To- 
warzystwo Społeczno-Kulturalne. Oficjalne 
dokumenty związane z powstaniem biblioteki 
nie istnieją. Za datęjej otwarcia przyjmuje się 
niemal jako pewnik rok 1956. Należy do 
krajowej sieci bibliotecznej i formalnie ni- 
czym nie różni się od bibliotek publicznych 
spoza "małej Litwy". Niemniej stanowi istot- 
ny element systemu lokalnej kultury, organi- 
zując podstawy dla rozwoju czytelnictwa. 
Jej podstawowym zadaniem jest zaspokaja- 
nie potrzeb czytelniczych, kulturalnych 
i informacyjnych obsługiwanej społeczności. 
Z uwagi na specyfikę środowiska stoją także 
przed nią zadania niestandardowe. W litera- 
turze poświęconej bibliotekom mniejszości 
narodowych wymienia się następujące ich 
zadania: 
. popularyzacja języka narodowego. dzieł 
literackich i opracowań naukowych dotyczą- 
cych lub stanowiących produkt kultury du- 
chowej narodu i ważny wyznacznik tożSamo- 
ści etnicznej, 
. stworzenie warunków do wzrastania spo- 
łeczeństwa w otoczeniu bilingwizmu, 
. działania edukacyjne mające na celu prze- 
ciwdziałanie ksenofobii, 
. inicjowanie kontaktów czytelniczych, 
. gromadzenie, opracowanie i udostęp- 
nianie publikacji stanowiących produkt dzia- 
łalności kulturalnej i oświatowej samej mniej- 
szości. 
Zadania te wynikają bezpośrednio z potrzeb 
wielokulturowego środowiska lokalnego,ja- 
kim jest niewątpliwie społeczność gminy 
Puńsk. 


Obecnie na terenie gminy Puńsk funkcjo- 
nują dwie placówki biblioteczne o charakte- 
rze samorządowym: Gminna Biblioteka Publicz- 
na w Puńsku oraz jej filia w Smolanach. Jeszcze 
na początku lat 90. działały i cieszyły się 
popularnością punkty biblioteczne m.in. 
w Widugierach i Wajtkiemiach. W 1990 r. dzia- 
łało 6 punktów bibliotecznych na wsiach, po- 
tem liczbę tę zmniejszono do dwóch, obecnie 
nie istnieje już żaden. Ich księgozbiory, po 
części litewskojęzyczne, przejęła biblioteka 
gmmna. 
Biblioteka mieści się na powierzchni 87 mI 
w bardzo niewygodnym układzie architekto- 
nicznym. Księgozbiór rozlokowany jest 
w trzech odrębnych pomieszczeniach prze- 
dzielonych dodatkowo korytarzem. W pierw- 
szym znajduje się księgozbiór biblioteki i za- 
razem stanowisko bibliotekarza, ponieważ 
tylko to pomieszczenie jest ogrzewane. 
W dwóch pozostałych temperatura spada nie- 
kiedy do 12 0 . Znajduje się w nich księgozbiór 
dla dorosłych oraz czytelnia, gdzie dostępne 
są wydawnictwa słownikowe i encyklope- 
dyczne a także czasopisma. W połowie lat 90. 
biblioteka zmuszona była przenieść się 
z przestronniejszego i wygodniejszego po- 
mieszczenia w budynku przedszkola, które 
przypadło Zespołowi Szkół w Puńsku. 
Zbiory biblioteki liczą obecnie 17 359 jed- 
nostek inwentarzowych, z czego 3768 to książki 
w języku litewskim, a więc tylko 21 % całości. 
Corocznie przybywa kilka lub kilkanaście ksią- 
żek w języku litewskim, zwykle są to publika- 
cje wydawnictwa "Ausra". Pozostałe nabytki 
to książki w języku polskim, w które biblioteka 
zaopatruje się w księgarniach w Sejnach i Su- 
wałkach, dbając o bieżący napływ nowości 
wydawniczych. Znajdują się tu popularne na 
współczesnym rynku wydawniczym w Polsce 
bestsellery, takie jak powieści D. Steel, P. Co- 
ehlo, D. Browna, K. Grocholi czy O. Tokar- 
czuk. Użytkownicy chętnie po nie sięgają 
i niejednokrotnie zgłaszają dezyderaty na wła- 
śnie tego typu literaturę. Nie ma natomiast 
pozycji, które reprezentowałyby współczesny 
rynek książki na Litwie, jak również żadnej in- 
formacji o ukazujących się tam nowościach 
wydawniczych. Za przyczynę tego stanu rze- 
czy pracownicy biblioteki podają trudności 
w dostępie do materiałów drukowanych na 
Litwie, jak również brak istotnego nacisku ze 
strony użytkowników na sprowadzanie więk- 


11
>>>
szej liczby litewskojęzycznych książek. Ich 
zdaniem potrzeby edukacyjne i infonnacyjne 
mieszkańców, wymagające publikacji w więk- 
szej ilości i wyborze zaspokajają dostatecznie 
biblioteki szkół z litewskim językiem naucza- 
nia. Natomiast wszelkie potrzeby związane 
z organizacją wolnego czasu dwujęzyczni 
użytkownicy z powodzeniem zaspokajają za 
pomocą książek polskich. 
Księgozbiór rozmieszczony jest w układzie 
rzeczowym wg UKD. W obrębie działów wy- 
odrębnione są pozycje dotyczące Litwy oraZ 
litewskojęzyczne, w przypadku literatury pięk- 
nej. Księgozbiór popularnonaukowy także 
obfituje w nowości z polskich księgarń. 
W czytelni znajdują się słowniki (także duży 
zbiór słowników języka litewskiego), encyklo- 
pedie tworzące podstawowy księgozbiór pod- 
ręczny, do korzystania na miejscu. Można tam 
również korzystać z czasopism bieżących, które 
biblioteka prenumemje w liczbie 10. Są to 4 cza- 
sopisma w języku litewskim: wspomniane już 
"Ausra", "Ausrele", "Suvalkietis", oraz również 
dmkowany w Puńsku "Pasaulio Lietuvis" - pi- 
smo dotyczące losów Litwinów z różnych stron 
świata. Pozostałe to polskie czasopisma, jak np. 
"Twój Styl", "Pani Domu", "Wprost" czy 
"Świerszczyk". Nie prenumeruje się żadnych 
czasopism wydawanych na Litwie. 
Biblioteka nie posiada zbiorów specjalnych. 
W najbliższej przyszłości planowana jest kom- 
puteryzacja biblioteki, w ramach realizacji pro- 
gramu Ikonk@. Proces ten jednak z niejasnych 
przyczyn opóźnia się. 
Na uwagę zasługuje dział regionaliów bo- 
gato reprezentowany przez miejscowe wydaw- 
nictwa, a także poświęcone Puńskowi prace 
publikowane na Litwie. W ich pozyskiwaniu 
ma pewien udział Dom Kultury Litewskiej. Cie- 
szy się ogromnym zainteresowaniem użyt- 
kowników, do tego stopnia, że na półce znaj- 
duje się średnio połowa kolekcji. Są tu 
opracowania historyczne, etnograficzne, miej- 
scowa literatura piękna, albumy fotograficz- 
ne i prace publicystyczne. Z księgozbiom re- 
gionalnego korzystają najczęściej uczniowie 
i studenci oraz turyści odwiedzający latem zie- 
mie puńską, niezarejestrowanijako użytkow- 
nicy biblioteki, ale sezonowo korzystający 
zjej zbiorów. 
Biblioteka prowadzi kartkowy katalog alfa- 
betyczny, rzeczowy oraz tytułowy, a także 
osobny katalog regionaliów. 


12 


Interesującym przedsięwzięciem na rzecz 
społeczeństwa lokalnego jest prowadzona 
przez bibliotekę kronika życia regionu. W se- 
gregatorach gromadzi się uporządkowane 
chronologicznie wycinki z gazet i czasopism 
ogólnopolskich (np. "Przegląd Powszechny", 
"Kontrasty") oraz prasy regionalnej z terenów 
byłego województwa suwalskiego (np. "Kra- 
jobrazy", "Gazeta Współczesna"), dotyczące 
Puńska.Jest to cenne źródło informacji regio- 
nalnej, tym bardziej, że w okolicy nie ma bi- 
bliotek naukowych, które by archiwizowały 
bieżącą prasę. "Kronika" udostępniana jest 
w czytelni. Często korzystają z niej uczniowie 
i studenci oraz działacze organizacji mniejszo- 
ściowych. 
Jedyną forn1ąpromocji książki prowadzoną 
w bibliotece są okolicznościowe wystawy 
związane z pisarzami litewskimi i ważnymi rocz- 
nicami w życiu społeczności litewskiej. Obec- 
nie np. można oglądać wystawę poświęconą 
znanemu poecie emigracyjnemu, Bernardowi 
Braidiionisowi. 
Jednoosobowy personel biblioteki stano- 
wi osoba ze średnim wykształceniem bibliote- 
karskim, od wczesnego dzieciństwa mieszkan- 
ka ziemi puńskiej, co wpływa pozytywnie na 
kontakty z czytelnikiem i ułatwia poznanie jego 
potrzeb. 
Od 2000 r. biblioteka prowadzi statystykę 
dotyczącą czytelnictwa mniejszości narodo- 
wej, podobnie jak inne biblioteki publiczne wo- 
jewództwa podlaskiego posiadające księgo- 
zbiory obcojęzyczne. Są one dołączane do 
sprawozdań rocznych. Przytoczone poniżej 
dane opierają się właśnie na tych dokumen- 
tach. 
W Gminnej Bibliotece Publicznej w Puńsku 
jest zarejestrowanych 433 czytelników, spo- 
śród których 420 to Litwini. Liczba użytkow- 
ników maleje co roku średnio o 20-30 osób. 
W 2000 r. zarejestrowanych było 579 czytelni- 
ków, w tym 542 Litwinów. Pracownicy biblio- 
teki nie potrafią precyzyjnie wskazać przy- 
czyny spadku zainteresowania ludności bi- 
blioteką. Być może należy ją upatrywać 
w gorszej lokalizacji. Wśród użytkowników 
przeważają osoby poniżej 15 roku życia, sta- 
nowiący 43,5% wszystkich użytkowników oraz 
odl6 do 19 roku życia- 32%. Są to przeważ- 
nie uczniowie. Około 60% użytkowników po 
zakończeniu edukacji szkolnej zrywa kontak- 
ty z książką i biblioteką. Najmniej zarejestro-
>>>
wano osób powyżej 60 roku życia - 2,5% 
i robotników - obecnie 0% (do 2005 r. był 
wśród użytkowników l robotnik). Tendencja 
ta utrzymuje się stale od 2000 r. 
W 2006 r. zarejestrowano 6209 wypożyczeń, 
z czego 976, a więc niecałe 16% stanowią wy- 
pożyczenia książek w języku litewskim. Licz- 
ba wypożyczeń corocznie maleje wraz z liczbą 
użytkowników biblioteki. W 2000 r. zarejestro- 
wano 6871 wypożyczeń, w tym 1106, czyli 
16,3% w języku litewskim. Wzrasta natomiast 
wskaźnik liczby wypożyczonych książek na l 
użytkownika, który w 2000 r. wynosił 11,8, 
obecnie zaś 14,3. Nasuwają się dwa wnioski: 
po pierwsze - że przedstawiciele mniej szości 
litewskiej nie odczuwają braku książki w ich 
języku ojczystym i chętnie czytąją książki i pra- 
sę w języku polskim. Prawdopodobnie dzieje 
się tak dlatego, że kontakt z językiem narodo- 
wym nie tylko nie jest utrudniony, ale wręcz 
powszechny. Na omawianym terytorium Litwi- 
ni, a nie Polacy stanowią większość, ajęzyk 
litewski jest używany w życiu codziennym. 
Szyldy firm i sklepów sąna ogół dwujęzycz- 
ne. Bez trudu dostępna jest litewska telewizja 


i radio. Biblioteka Publiczna, nie będąc jedy- 
nym ośrodkiem zapewniającym dostęp do ję- 
zyka, nie jest zobligowana do tworzenia śro- 
dowiska językowego, a użytkownicy również 
nie wysuwają takiego postulatu. Drugi wnio- 
sek: Biblioteka Gminna w Puńsku jest potwier- 
dzeniem i ilustracją tezy, sfonnułowanej przez 
Henryka Hollendra, że "w bibliotekach mniej- 
szości etnicznych odbijają się cechy polskiej 
kultury czytelniczej i bibliotecznej". 
Warto dodać, że po 1989 r. bariery w sto- 
sunkach polsko-litewskich, uwarunkowane 
głównie wspólną przeszłością obu narodów, 
tj. sporem o Wilno w okresie międzywojen- 
nym, słabną i coraz częściej dochodzi do efek- 
tywnej współpracy między polskim i litewskim 
środowiskiem na płaszczyźnie biznesu, kultu- 
ry i oświaty. 


Boguslawa Kuć 
Studcnckic Koło Naukowc Bibliotckoznawców 
Katcdra Bibliotckoznawstwa i Informacji Nauko- 
wcj Uniwcrsytctu Łódzkicgo 
Opickun naukowy: dr Jacck Ladorucki 


Księgozbiory dla dzieci i młodzieży 
w wiejskich bibliotekach gminnych 
Wstępne wyniki badania 


OLGA DAWIDOWICZ-CIłYMKOWSKA 


Nie ulega wątpliwości, że dzieci i młodzież 
stanowią szczególnie wartą uwagi grupę czy- 
telników, zarówno dlatego, że czytająprzecięt- 
nie więcej niż dorośli (choćby ze względu na 
obowiązek szkolny), jak i z tego względu, że 
jeszcze można kształtować ich stosunek do 
książki. Młodzi ludzie do lat 15 są też jedną 
z liczniejszych grup użytkowników bibliotek. 
Interesujące wydaje się wobec tej sytuacji 
pytanie, co w tych bibliotekach znajdują - czy 
odpowiadają one na ich potrzeby szkolne oraz 
oferują księgozbiór zachęcający do czytania 
na własny rachunek. Szczególnie pilna staje 
się odpowiedź na to pytanie w przypadku bi- 
bliotek znajdujących się na terenach wiejskich, 
często pełniących funkcję jedynego dostęp- 


nego źródła lektury. Biorąc pod uwagę te fak- 
ty w marcu 2006 r. przeprowadziłam za pomocą 
ankiety rozesłanej do 400 bibliotek dobranych 
losowo z całej Polski badanie dotyczące zasad 
uzupcłniania księgozbiorów dla dzieci i mlo- 
dzieży w wicjskich bibIiotckach gminnych. 
W ankiecie znalazła się prośba o dane po- 
chodzące z lat 2004-2005 i dotyczące wielko- 
ści księgozbiorów, liczby czytelników, źródeł 
finansowania książek, źródeł ich zakupów oraZ 
miejsc, z których bibliotekarze czerpią wiedzę 
o nowościach wydawniczych. Szczegółowo 
pytałam o dane dotyczące księgozbioru dzie- 
cięco-młodzieżowego oraz czytelników do 15 
roku życia. Poprosiłam także o sporządzenie 
listy książek należących do literatury pięknej 
dla dzieci i młodzieży nabytych w 2004 r. dla 
biblioteki centralnej oraz o wyjaśnienie, dla- 
czego wybrano te właśnie pozycje. Chciałam 
zorientować się w warunkach, w jakich odby- 


13
>>>
wa się kompletowanie księgozbioru dziecil(- 
co-młodzieżowego, a także w tym, co i dlacze- 
go się kupuje dla młodych czytelników. Na 
moją ankietę odpowiedziało 307 bibliotek, do- 
starczając tym samym wielu istotnych infor- 
macji. Omówienie wstępnych wyników bada- 
nia zacznijmy od podstawowych ustaleń 
dotyczących czytelników i księgozbiorów. 


Czytclnicy 


Grupa mieszkai1ców gminy korzystających 
z biblioteki to średnio 1008 osób, co daje 15% 
ogółu mieszkai1ców. W przypadku młodzieży 
odsetek ten jednak rośnie - do biblioteki gmin- 
nej należy 35% mieszkańców gmin poniżej 15 
roku życia. Młodzi czytelnicy stanowią więc 
44% wszystkich użytkowników tych biblio- 
tek. Eadanie potwierdziło zatem w pełni zało- 
żenie, że w bibliotekach wiejskich właśnie ta 
grupa mieszkańców stanowi ważną grupę 
klientów. 


Księgozbiory, zakupy nowości 
i finansowanic 


Księgozbiory badanych placówek zawierają 
średnio 28 054 tomy. a pozycje przeznaczone 
dla młodzieży stanowią 30% całego księgo- 
zbioru. W 2004 r. zakupiono średnio 547 ksią- 
żek (33% z nich to pozycje dziecięco-młodzie- 
żowe), wydając na ten cel średnio 9522 zł 
(z czego 24% - na książki dla dzieci i młodzie- 
ży). Rok 2005 okazał się pomyślniejszy niż 2004. 
Zakupiono wtedy średnio 812 książek (32% 
z nich stanowiły lektury dla młodych czytel- 
ników), a wydatki na uzupełnianie księgozbio- 
ru wyniosły średnio l3 853 zł, (z czego 23% 
wydano na książki dziecięco-młodzieżowe). 
Porównując uzyskane dane, możnazauwa- 
żyć, że ta część księgozbioru, którą stanowią 
książki dziecięco-młodzieżowe nie odpowia- 
da w pełni procentowi młodzieży do lat 15 
wśród czytelników biblioteki. Trzebajednak 
wziąć pod uwagę, że młodzież korzysta także 
z księgozbioru dla dorosłych, więc jej udział 
w nowo zakupionych książkach może być 
w rzeczywistości większy niż wynikałoby 
z liczb. Można też zauważyć, że procent środ- 
ków finansowych przeznaczonych na litera- 
turę dziecięco-młodzieżowąjest mniejszy niż 
procent, jaki stanowią w całości zakupów 
książki przeznaczone dla dzieci i młodzieży. Być 


14 


może te ostatnie są na ogół nieco tańsze od 
książek dla dorosłych. Może jednak ta niższa 
ccna oznacza częstszą rezygnację w tym przy- 
padku z pozycji atrakcyjnych, ale drogich? 
Kilka słów warto poświęcić źródłom finan- 
sowania zakupów. Najważniejsze okazały się 
fundusze gminne, które w 2004 r. wyniosły 
średnio 7733 zł, a w 2005 - 8346. Rosło jednak 
znaczenie dotacji ministerialnych. W 2004 r. 
biblioteki gminne otrzymały średnio 2168 zł, 
w 2005 r. już 6425 zł. Zwiększony zakup ksią- 
żek w 2005 r. był przede wszystkim wynikiem 
podwyższenia tych dotacji. 
Część bibliotck informowała także o do- 
datkowych źródłach finansowania, takich jak 
np. dotacje od innych bibliotek, fundusze Ko- 
misji Rozwiązywania Problemów Alkoholo- 
wych, dary czytelników i fundacji, nagrody, 
własne dochody, np. wpływy z ksero, prowi- 
zja od sprzedaży książek. Rola tych środków 
jest jednak zwykle marginesowa. 


Filic 


Warto zwrócić uwagę na istotną w środo- 
wisku wiejskim funkcję filii jako dostarczycie- 
la książek. Korzysta z nich średnio 1/3 wszyst- 
kich klicntów biblioteki gminnej. Jeszcze 
większa wydaje się przydatność filii dla dzieci 
i młodzieży. Obsługują one 48% młodych 
czytelników biblioteki gminnej. Ich duże zna- 
czenic potwierdza też dodatnia korelacja mię- 
dzy liczbą filii posiadanych przez bibliotekę 
a liczbą czytelników w gminie (korelacja 0,30 l, 
pO,OOI) 


Czytelnicy a księgozbiory 


Przeprowadzone badania wykazały pozy- 
tywną zależność pomiędzy procentem czytel- 
ników wśród mieszkańców gminy a wielko- 
ścią księgozbioru bibliotecznego (korelacja 
0,348; pO,OO l) oraz liczbą zakupionych no- 
wości (korelacja 0,27; pO,OO l). Można przy- 
puścić, że wynika to ze zgodnej z intuicją za- 
sady, że księgozbiór bogatszy i zawierający 
dużo nowości przyciąga więcej czytelników. 
Możliwy jest, oczywiście, także odwrotny 
związek przyczynowo-skutkowy - im więcej 
czytelników ma biblioteka, tym łatwiej wyne- 
gocjować jej fundusze na zakup nowości. 
Wątpliwość tę mogłyby rozstrzygnąć pogłę- 
bione badania.
>>>
l\1lodzi czytelnicy a ksi
gozbiory 


Niepewny jest wynik dotyczący związku 
pomiędzy zainteresowaniem młodych czytel- 
ników biblioteką gminną a posiadanym przez 
nią księgozbiorem. Nie stwierdziłam żadnej 
zależności między całością księgozbioru oraz 
ogólną liczbą kupowanych nowości a liczbą 
najmłodszych czytelników. Dodatnia korela- 
cja występuje natomiast między liczbą czytel- 
ników do lat 15 a wielkością księgozbioru dzie- 
cięco-młodzieżowego (korelacja 0,165, P = 
0,005), jest ona jednak bardzo mała i znajduje 
się na granicy istotności statystycznej. Wy- 
niki badania pozwalają więc jedynie na ostroż- 
ną sugestię, że jcśli w ogóle jest jakiś związek 
pomiędzy wielkością księgozbioru 
a liczbą młodych czytelników, to występuje 
on w przypadku księgozbioru celowo dla nich 
gromadzonego (co można tłumaczyć zarów- 
no tak, że większy księgozbiór młodzieżowy 
może wzmacniać zainteresowanie młodych 
ludzi biblioteką,jak i tak, że większa liczba mło- 
dych czytelników skłania do zwiększenia licz- 
by przeznaczonych dla nich nabytków). Jest 
to jednak związek słaby i niepewny. 


Źródła książek i informacji o książkach 


Biblioteki wiejskie korzystają z wielu źródeł 
wpływu książek dla dzieci i młodzieży. Śred- 
nio jedna biblioteka wykorzystuje 2,87 źródła. 
Najczęściej są to księgarskie sklepy obwoźne 
(64%), księgarnie z pobliskich większych miej- 
scowości (61 %), hurtownie (60%) oraz wy- 
dawnictwa (48%).23% bibliotekarzy kupuje 
książki w miejscowych księgarniach, co wy- 
daje się liczbą zaskakująco dużą. II % bada- 
nych korzysta z usług bibliotek wojewódzkich. 
Do wymienionych w ankiecie źródeł pozyski- 
wania książek sami bibliotekarze dodawali naj- 
częściej księgarnie internetowe. Korzysta 
z nich 9% wszystkich badanych I. Ich liczba 
będzie zapewne rosła, bo poprawia się zaopa- 
trzenie bibliotek gminnych w komputery, a In- 


I Komplctowanic ksi«gozbioru dzicci«co-młodzic- 
żowcgo bardzo nicznacznic róźni si« pod wzgl«dcm 
liczby wykorzystywanych źródeł i ich proporcji od 
uzupcłniania całości ksi«gozbioru. Srcdnia liczba źró- 
deł dla całości ksi«gozbioru wynosi 2,93, a wi«k- 
szość poszczcgólnych źródeł książck uzyskała wy- 
niki wyższc o I % niż w przypadku ksi«gozbioru 
młodzicźowcgo, tylko w przypadku wydawnictw róż- 
nica ta wynosi 3%. 


ternet może być dużą pomocą właśnie w przy- 
padku placówek wiejskich, rzadko mających 
na miejscu dobrze zaopatrzone księgarnie. Jak 
widać, bibliotekarzom nie brak inicjatywy 
w znajdowaniu źródeł wpływu książek, a dzię- 
ki bezpośrednim kontaktom z wydawnictwa- 
mi i hurtowniami udaje im się też zapewne ku- 
pować je taniej. 
Jeszcze bardziej zróżnicowane niż źródła wpły- 
wu książek są miejsca, z których bibliotekarze 
czerpią wiedzę o pozycjach dla dzieci i młodzie- 
ży. Średnio wymieniają oni ponad 4 takie źródła. 
Pierwszym z nich jest Intemet, infoł11mcji o książ- 
kach szuka w nim 73'% badanych. 
Następne, ze względu na częstość wyko- 
rzystywania. okazały się katalogi wydawnictw. 
Wymieniono ich w sumie 66. korzysta z nich 
66% wszystkich badanych, biorąc średnio 
pod uwagę ok. 3 z nich. Najbardziej ofensyw- 
ny okazał się Siedmioróg, z którego katalo- 
gów korzysta aż 59% wśród bibliotck wymie- 
niających katalogi jako źródło informacji. 
Kolejne miejsca zajmują Nasza Księgarnia 
(31 %), Świat Książki (27%), Media Rodzina 
(21 %), Klub dla Ciebie (19%), czyli duże wy- 
dawnictwa o profilu dziecięco-młodzieżowym 
oraz księgamie klubowe. 
Kolejnym poważnym źródłem wiedzy 
o książkach jest prasa. Korzysta z niej 59% 
badanych bibliotek. Bibliotekarze wymienili 
w slttnie 66 czasopism, a korzystający z tego 
źródła informacji biorą średnio pod uwagę 2,5 
czasopisma. Najwięcej czytelników wśród bi- 
bliotekarzy mają kolejno: "Nowe Książki" 
(34% wszystkich odpowiedzi wymieniających 
prasę jako źródło), "Notes Wydawniczy" 
(28%), "Książki. Magazyn Literacki" (28%), 
"Poradnik Bibliotekarza" (24%), "Cogito" 
(16%), "Victor Junior" (16%), "Guliwer" (14%), 
"VictorGinmazjalista" (13%), "Gazeta Wybor- 
cza" (10%). Dalej, z wynikami kilkuprocento- 
wymi, mamy wszelkiego rodzaju prasę - co- 
dzienną i tygodniki, pisma ogólnopolskie 
i regionalne, o wysokim i niskim poziomie. 
Ogólny układ jest czytelny. Pierwsze miejsca 
na liście zajmują pisma branżowe, drugie 
 
edukacyjne pisma młodzieżowe, oferujące 
oceny książek formułowane z punktu widze- 
nia młodego czytelnika. Bogactwo, jakie znaj- 
dujemy na dalszych pozycjach listy, świad- 
czy o tym, że badani nie gardzą żadnym 
źródłem wiedzy o książkach, próbując dosto- 
sować ofertę do potrzeb różnych czytelników. 


15
>>>
Połowa badanych deklaruj c współpracę zc 
szkołami. 54% ankictowanych zasięgało przy 
zakupach rady nauczycicli (najczt(ścicj, choć 
nie tylko, polonistów), a 27% - bibliotekarzy 
szkolnych. Współpraca międzybiblioteczna 
jest także żywa. 31 % bibliotekarzy wymieniło 
inne biblioteki jako źródło infonnacj i - zapcw- 
ne placówki gminne korzystają z pomocy bi- 
bliotek wyższego szczebla. Dość dużą popu- 
larnością cieszą się także akcje Cała Polska 
czyta dzieciom (45% bibliotekarzy brało pod 
uwagę Złotą listę utworzoną przy okazji tej 
akcji) oraz Kanon dla dzieci i młodzieży (36% 
odpowiedzi). 
Niezbyt wysoką pozycję w rankingu źró- 
deł, z których korzystają biblioteki, zajęły ra- 
dio i telewizja. Czerpie z nich infonnacje 26% 
bibliotekarzy. Wśród stacji telewizyjnych naj- 
większą popularnością cieszy się telcwizja re- 
gionalna (72% wszystkich odpowiedzi wymie- 
niających media jako źródło), oraz TVP l (25%) 
i TVP2 (22%). Radio jest mniej popularne. PRl, 
wymieniany najczęściej, został wspomniany 
przez 10% bibliotekarzy czerpiących infornm- 
cje z mediów. Wśród wskazywanych przez 
nich konkretnych audycji dominujące okaza- 
ły się "Książki z górncj półki" (63% wskazań). 
Niezłą oglądalność uzyskały też takie audy- 
cje,jak: "Czytając z Trójką" (14%), "Telewi- 
zyjne wiadomości literackie" (7%) czy "Książ- 
ki dla malucha" (6%). 
Osoby ankietowane wskazywały z własnej 
inicjatywy jeszcze inne źródła, z których czer- 
pią wiedzę o książkach, najczęściej były to 
informacje od czytelników. Pisano też o róż- 
nego rodzaju ofertach wydawniczych (ulot- 
kach, reklamach). Z rzadka wspominano 
o targach książki, spotkaniach autorskich, mu- 
zeach, szkoleniach. 
Powstaje tu obraz dużej różnorodności źró- 
deł infonnacji. Nawet jeżeli bibliotekarze wy- 
mienili w ankiecie także media, z których 
w rzeczywistości nie korzystają zbyt często, 
to i tak widać, że współcześnie nawet duża 
odległość od większych ośrodków życia 
kulturalnego nie powoduje odcięcia od świa- 
ta. Nie tylko media takie jak Internet, 
prasa, radio i telewizja sięgają praktycznie 
wszędzie, ale także wydawnictwa nie lekce- 
ważą bibliotek gminnych jako potencjalnych 
klientów i starają się docierać do nich ze swo- 
ją ofertą. 


16 


Dobór ksi
,żck 


Analiza list kupowanych przez biblioteki 
gminne w 2004 r. książek dla dzieci i młodzieży 
przede wszystkim pozwala zauważyć ogrom- 
ną różnorodność wyborów bibliotekarzy. 
Przcdstawiciele 307 bibliotek wymienili w su- 
mie ok. 5000 tytułów zakupionych książek, a 
ten sam tytul wystt(pował średnio w trzech 
bibliotekach. Tylko jedna pozycja została za- 
kupiona przez dwie trzecie badanych biblio- 
tek i jcdna przez połowę z nich. Ledwie kilka 
uzyskało wynik zbliżony do jednej trzeciej. To 
rozproszenie zakupów wynika zapewne z róż- 
nych przyczyn - zarówno z wielkości oferty 
wydawniczej, jak i z tego, że każda biblioteka 
ma inny księgozbiór i inne braki, które trzeba 
uzupełnić. Możnajcdnak byłoby się spodzie- 
wać pewnej zgodności przynajmniej w zaku- 
pie książck wydawanych po raz pierwszy, a 
tymczasem nie uwidacznia się tutaj żaden nie- 
mal środowiskowy consensus co do tego, któ- 
re pozycje wydane w danym roku warte są 
uwagi. Nawet wziąwszy pod uwagę, że w każ- 
dej gminie nieco inne są zainteresowania czy- 
telników, można się zastanowić, czy ta różno- 
rodność nie oznacza pewnego zagubienia 
bibliotckarzy w bogactwie rynku wydawnicze- 
go, czy nie brakuje wskazówek ułatwiających 
rozpoznanie pozycji szczególnie wartościo- 
wych czy popularnych, a co za tym idzie - 
wartych nabycia. 
Na podstawie dostarczonych przez biblio- 
tckarzy spisów kupowanych w 2004 r. ksią- 
żek, opracowano ich listy rankingowe. Listy 
te nie dostarczają wprawdzie informacji o ca- 
łości księgozbioru dziecięco-młodzieżowego, 
ale pokazują preferencje bibliotekarzy, pozwa- 
lają się zorientować, co nowego najczęściej 
pojawia się w bibliotekach. Dają więc pewną 
orientacjt( w aktualnej ofercie bibliotecznej dla 
młodych czytelników. 
Wśród tytułów najczęściej kupowanych na 
dwóch pierwszych miejscach znalazły się po- 
zycje należące do popularnych serii młodzie- 
żowych. Króluje tu zdecydowanie Harry Pot- 
ter i Zakon Feniksa (piąta część cyklu, wydana 
w 2004 r.). Kupiło go aż 230 spośród bada- 
nych bibliotek, wzbogacając się w sumie 
o 316 egzemplarzy. Oznacza to, że istnieje spora 
liczba bibliotek dysponujących przynajmniej
>>>
dwoma egzemplarzami tcj powieści, co świad- 
czy o chęci zaspokojcnia dużego popytu. Dość 
wysoko na liście znajdują się także wcześniej- 
sze tomy powieści o Harrym, co dobitnie 
dowodzi ich popularności. Następny w kolcj- 
ności wśród naj częstszych nabytków biblio- 
tecznych jest Język Trolli Małgorzaty Music- 
rowicz, kolejny tom cyklu zwanego "Jeżycjadą". 
Kupiło go 140 bibliotek w liczbie 156 egzcmpla- 
rzy. Tu także widoczna jest konieczność stałe- 
go uzupełniania brakujących części scrii, 
o czym świadczy 546 kupionych przez bibliote- 
ki egzemplarzy książek tcj autorki. 
Dobrą orientację w najbardziej popular- 
nych typach książek kupowanych przez bi- 
bliotcki daje ranking autorów. W rankingu tym 
na picrwszych miejscach znaleźli się autorzy 
zaliczający się do trzech grup: autorki powie- 
ści dla dziewcząt (m.in. Krystyna Siesicka, 
Małgorzata Musierowicz, Mcg Cabot), auto- 
rzy książek dla dzieci młodszych (m. in. Brze- 
chwa, Tuwim, Bourgois, Chotomska, Ander- 
sen, Gellner, Makuszyński, Kasdcpkc, Disncy) 
oraz autorzy szkolnych lektur, tacy jak Astrid 
Lindgren czy Sienkiewicz (obecni szczcgól- 
nie wyraźnie na liście książek, które biblioteki 
nabywają w dużej liczbie egzemplarzy). Na- 
rzuca się wniosek, że podczas zakupów zanie- 
dbywane są potrzeby nastoletnich chłopców. 
Nie jest to jednak kwestia określonych wybo- 
rów bibliotek, ale raczej sprawa podaży - ksią- 
żek o charakterze przygodowym bardziej od- 
powiadającym potrzebom chłopców jest nmiej 
na rynku. Można takżc przypuścić, że część 
literatury chętnie przez chłopców czytanej 
mogła nie wejść do tego spisu, znajdując się 
za to np. w dziale fantastyka. Chłopcy czytają 
też chętniej nieuwzględniane w ankiecie książ- 
ki popularnonaukowe. 
W śród wydawnictw pierwszc miejsca zaję- 
ły: ze względu na liczbę bibliotek, które kupiły 
przynajmniej jedną książkę dancgo wydaw- 
nictwa: Media Rodzina, Nasza Księgarnia, 
Podsiedlik-Raniowski, Amber, Siedmioróg, 
Zielona Sowa, Egmont, Elf, Sara, Debit; ze 
względu na liczbę nabytych egzemplarzy: 
Nasza Księgarnia, Zielona Sowa, Podsiedlik- 
Raniowski, Amber, Egmont, Siedmioróg, Sara, 
Debit. 


Zasady doboru książek 
dła dzieci i młodzieży 


Ankieta zawicrała, oprócz prośby o spo- 
rządzenie listy książek, także pytania o powo- 
dy, dla których bibliotckarze kupowali okre- 
ślonc pozycje. 
Wśród przyczyn wyboru określonych ksią- 
żck badani najczęścicj zakreślali odpowiedzi: 
"książka, zdaniem bibliotekarza, spodoba się 
czytelnikom" (45,5% wskazań), rzadziej "książ- 
ka, zdaniem bibliotckarza, jest wartościowa" 
(26% wskazaI1),jeszcze mniej wskazań uzyska- 
ły odpowiedzi: "prośby czytelników niezwią- 
zane z realizacją programu szkolnego" (18,5% 
wskazań) oraz "potrzcby szkoły" (8, l % wska- 
zań). Wyniki badania wskazują więc na to, że 
bibliotekarze w pierwszym rzędzie starają się 
dobrać książki do gustu młodzieży, czynią to 
jednak głównie na podstawie własnych prze- 
konań, rzadzicj opierając się na inforn1acjach 
od czytelników. Przekonanie o wartości książki 
jako przyczynic jcj kupna ustępuje chęci trafie- 
nia w zaintercsowania młodych ludzi, pozosta- 
je jednak dość ważnym kryterium wyboru. 
Niewielki proccnt książek kupionych ze 
względu na potrzcby szkoły może oznaczać, 
że większość potrzebnych lektur biblioteki już 
mają w swoich zasobach. Z drugiej strony jed- 
nak tcn mały proccnt książek szkolnych, 
w połączeniu z niewicIkim procentem książek 
nabywanych w wicIu egzemplarzach, każe 
przypuszczać, że deklarowana współpraca bi- 
bliotekarzy gminnych z nauczycielami języka 
polskiego niezbyt często obejmuje np. odświe- 
żanie programu lcktur i kupowanie w większej 
liczbie współczesnych książek młodzieżo- 
wych, które obok tekstów klasycznych, mo- 
głyby być omawiane na lekcjach polskiego. 
Wyniki badania, które skrótowo tu zapre- 
zentowałam, nie obejmują całości uzyskanych 
danych i informują jedynie o ich wstępnej 
analizie. Będą onc jeszcze dalej opracowywa- 
ne, a także zestawione z rezultatami drugiej 
części programu badawczego - prezentujące- 
go tym razem punkt widzenia samych młodych 
czytelników. 


Olga Dawidowicz-Chymkowska 
Instytut Książki i Czytclnictwa 
Bibliotcki Narodowcj 


17
>>>
Aktywna jesień życia - rola bibliotek w aktywizacji 
i przeciwdziałaniu osamotnieniu osób starszych 


Według prognozy demograficzncj sporzą- 
dzonej w 1999 r. - w 20 lOr. b«dzie w Polsce 
około 5 mln osób starszych (65+), które b«dą 
stanowiły prawie 13% całej populacji, a w 2020 
aż 17,4%. Wyraźnic zwiększy sil( liczebność 
roczników najstarszych, zwłaszcza powyżej 
80. roku życia. 
W 20 lOr. co czwarta osoba starsza bl(dzic 
miała 80 lat i wi«cej, a zatem Polska osiągnie 
obecny poziom krajów rozwiniętych. 
Wydłużenie si« życia przy jednoczesnym 
spadku stopy urodzeń oznacza nie tylko dal- 
szy post«P starzenia si« polskiego społeczeń- 
stwa, ale także spadek ogólnej liczby ludno- 
ści, wzrost obciążenia społcczeństwa oraz 
rosnące zapotrzebowanie na opiek« zdro- 
wotną i społecznąl. 
W okresie ostatnich 10 lat, a wi«c w okrc- 
sie intensywnych przeobrażeń społeczno- 
politycznych naszego kraju, styl życia ludzi 
starszych nie uległ istotnym zmianom. Model 
sp«dzania przez nich wolnego czasu był tra- 
dycyjny i taki pozostał. 
Z przeprowadzonych w 1989 r. przez Głów- 
ny Urząd Statystyczny badań wynika, że lu- 
dzie starsi najcz«ściej sp«dzali swój czas 
w sposób bierny: około 79% codziennie oglą- 
dało programy telewizyjne i 78,5% słuchało 
radia. Stosunkowo cZl(sto poświ«cali swój Czas 
wolny na czy tanie, jednakże bardziej popular- 
ne jest czytelnictwo gazet niż książek. Z czyn- 
nego wypoczynku korzystała znacznie mniej- 
sza liczba emerytów. 
Również w świetle badań Głównego Urz«- 
du Statystycznego styl życia dorosłych Pola- 
ków określić można nadal jako bierny i mono- 
tonny. Ponad 31 % dorosłej ludności Polski 
Czas wolny sp«dza wyłącznie na tzw. biernym 
odpoczynku 2 . 
Coraz liczniejsza rzesza osób odsuniętych 
od aktywności zawodowej oczekuje pomocy 
i wsparcia społecznego w zaspokajaniu po- 
trzeb edukacyjnych, kulturalnych, uczestnic- 
twa w życiu społecznym, politycznym etc. 
Stwarza to konieczność postrzegania senio- 


I Polska Staro.f;ć. Rcd. B. Syn ak. GdaJlsk 2002, 
s. 13-14. 
2 Ibid., s. 204. 


18 


rów "w świetle godności ludzkiej, która nie 
znika w miarę upływu lat i pogarszania się sta- 
nu psychicznego i fizycznego". 
Wi«kszość osób starszych nie pracuje i nie 
uczy się, dlatego też takim najbardziej przyja- 
znym miejscem do poznawania nowych form 
aktywizacji twórczej, edukacji w zakresie ob- 
sługi nowych mediów, czy integracji mil(dzy- 
pokolcniowej może być biblioteka. 
Dnia 27 kwietnia 2007 r. w Filii nr 9 Woje- 
wódzkicj i Miejskiej Biblioteki Publicznej 
w Gdańsku zorganizowano inauguracj« pro- 
jcktu "Aktywna jcsień życia - rola bibliotek 
w aktywizacji i pt'zeciwdziałaniu osamotnie- 
niu osób starszych" dofinansowanego ze 
środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa 
Narodowego w ramach Programu Operacyj- 
nego "Promocja Czytelnictwa". Projckt ad- 
resowany jcst do osób starszych i wszystkich 
osób zaintcrcsowanych podjęcicm działań na 
rzccz aktywizacji seniorów. 
Celem projektu jest zaktywizowanie osób 
starszych, zmobilizowanie ich do działania po- 
przez pogłębianie wiedzy, rozwijanie zaintere- 
sowań, a także działania charytatywne. 
Realizacja zadania polegać ma na przeciw- 
działaniu izolacji i samotności ludzi starszych 
przez organizacj« różnorodnych form aktyw- 
nego spędzania czasu wolnego, promocji ich 
umiejętności, zdolności i doświadczenia 
życiowego oraz budowania więzi interperso- 
nalnych i międzypokoleniowych. Projekt za- 
kłada różnorodne formy i metody pracy: 
. konkurs literacki dla czytelników- 
seniorów pl.: "Książka, która dała mi siłę 
i nadzieję", 
. warsztaty komputerowe dla seniorów 
pod hasłem: "Człowiek starszy wobec dost«- 
pu do infonnacji", 
. akcja "Seniorzy - Seniorom. Pasję i no- 
wych przyjaciół możesz znaleźć w każdym wie- 
ku" - seniorzy odwiedzają osoby starsze znaj- 
dujące się w Domach Opieki Społecznej, 
. warsztaty edukacyjne dla seniorów tj.: 
spotkania z psychologiem, zajęcia prozdro- 
wotne z lekarzem, 
. cykl zajęć biblioterapeutycznych pod ha- 
słem: "Biblioteka pracowniąintegracyjno-te- 
rapeutyczną", w ramach których odbywać się
>>>
będą międzypokoleniowe spotkania osób star- 
szych z dziećmi i młodzieżą oraz sesjc biblio- 
terapeutycznc z elementami artctcrapii, 
. spotkania autorskie, 
. warsztaty: "Mctodyka pracy z seniora- 
mi" dla bibliotekarzy z wojcwództwa pomor- 
skiego. 
Wyniki projcktu zostaną podsumowane 
7 grudnia 2007 r. na ogólnopolskiej konferen- 
cji, w trakcie której nastąpi ogłoszenie wyni- 
ków konkursu literackiego oraz rozdanie na- 
gród. Wszystkie zajęcia prowadzone w ramach 
projektu będą się odbywały na tercnie miasta 
Gdańska w wybranych filiach WiMBP. Udział 
w zajęciach jest bezpłatny. Projekt byłby moż- 
liwy do realizacji także po jego zakończeniu. 
Inaugurację projektu wypełniło spotkanic 
autorskie z Ewą Polińską-Mackicwicz - po- 
etką, socjologiem, wykładowcą na Uniwersy- 
tecie Trzeciego Wieku w Gdańsku, która za- 
prezentowała swoje najpiękniejsze wiersze 
z tomików poetyckich: Bcię się ciemności, Wv- 
znam, Co piątek zapalam świece. / ::::aplakal 
Bóg... 
Podsumowując chciałabym jeszcze podkre- 
ślić, iż rola biblioteki w prowadzeniu ludzi star- 
szych przez labirynt nowych znaczeń, warto- 
ści i informacji jest nie do przecenienia. 
Doświadczenia wielu bibliotek pokazują, że 
warto w tę grupę czytelników zainwestować, 
nie tylko dlatego. że będzic ich coraz więcej 
w naszych placówkach. Biblioteki to jedne 
z niewielu miejsc, gdzie w bezpiecznych wa- 
runkach seniorzy mogą poznać swoją wartość 
jako konsultanci lub twórcy, zrealizować po- 
trzebę pomocy innymjako wolontariusze lub 
znaleźć wspólny język z młodszym pokole- 


nicm J . Tego typu działania sąjedną z najlep- 
szych dróg rozwiązywania dylematów staro- 
ści,jaką wcdlug Jana Pawła II jcst "włączanie 
człowieka starszego w aktywne życie spo- 
łecznc, wykorzystywanie zasobów doświad- 
czenia, wiedzy i mądrości, jakimi może się on 
podzielić. Starsi w istocic nic powinni być trak- 
towani jako ciężar dla społeczeństwa, ale jako 
bogactwo, którc może przyczyniać się do jego 
dobrobytu. Mogą nic tylko dawać świadec- 
two, że istnieją pewne aspekty życia, jak na 
przykład wartości humanistyczne i kulturowe, 
moralne i społeczne. których nie da się mie- 
rzyć kryteriami ekonomicznymi czy funkcjo- 
nalnymi. W istocie rzeczy chodzi nie tylko 
o to, żeby coś zrobić dla ludzi starszych, ale 
by zaakceptować ich jako odpowiedzialnych 
współpracowników, którzy w sposób rzeczy- 
wiście dla nich możliwy będą uczestniczyć 
w realizacji wspólnych projektów zarówno 
w fazie planowania, jak i dialogu i wykona- 
nia"4. 


KATARZYNA DETTLAFF-LUBIEJEWSKA 
autorka projcktu 
kicrownik filii w Wojcwódzkicj 
i Micjskicj Bibliotccc Publiczncj w Gdańsku 


1 Bihlioteki wohec potrzeh starzejącego się spole- 
czC/islwa. Konfcrcncja w Bydgoszczy 18-19.09.2006. 
Matcrialy konfcrcncyjnc. Warszawa: PZN Bibliote- 
ka Ccntralna, 2006, s. 21. 
4 Jan Pawel II: Ludzie starsi w życiu spoleczeli- 
stwa. List papieski do uczestników II Światowego 
ZgrollJ{J{lzenia po..;więconego proh!em011l starzenia 
się ludności. [ on-linc]. [dost;p 20 kwictnia 2007]. 
Dost;pny w Word Widc Wcb: http://www.opoka.org.pl/ 
bib I ioteka/W /WP/jan _pawcl"II/listy/ludzie _star- 
si 03042002.htl11l 


\vYD.
V
ICT\VO WKRÓTCE W WYDAWNICTWIE SBP UKAŻE SIĘ 
r!J 


WYDAWNICTWO 
,-S,¥J?-'FJ 
C1J 


Statystyka w bibliotece i jej otoczeniu 
Jerzego Maja 


Statystyki boi się większość bibliotekarzy, bo ma z tym kłopot i nie zawsze radzi sobie z tego 
rodzaju obowiązkami. Problemami tymi zajmuje się zawodowo dr Jerzy Maj, który przez wiele 
lat był autorem dorocznego raportu "Biblioteki w Liczbach" wydawanego przez Bibliotekę 
Narodową. Swoją wiedzą i doświadczeniem Jerzy Maj dzieli się z całym środowiskiem biblio- 
tekarskim. 
W książce odpowiada na pytania: po co bibliotekarzowi statystyka, jakie są podstawowe 
pojęcia, jak się prowadzi badania i jak wyglądają typowe schematy badań statystycznych 
w bibliotece? Jesteśmy pewni, że ten poradnik przyda się w każdej bibliotece. 


19
>>>
CYFROWE OKOliCE (20J 


Henryk Hollender 


Szok przyszłości 


Kiedy konferencja miała się ku końcowi, 
przcdstawiono nam sympatycznego młodcgo 
człowieka z wąsikiem, którcgo postać tchnęła 
cnergią. Był profesorem socjologii, a możc pra- 
soznawstwa w Uniwersytecic Bolcsława 
Wstydliwcgo czy w Akadcmii Humanistycz- 
no-Menedżcrskjej. Dojeżdżał na zajęcia do 
Przemyśla i do Swinoujścia, za zgodą rcktora 
naturalnie, i bardzo się spicszył, totcż przy- 
szedł tylko na własny wykład, a nawet wy- 
szcdł przed jcgo zakończcniem, to znaczy go 
niepomicrnic skrócił. Pokazał powerpointa ze 
zdjęciami w tle i wzbudził zachwyt zebranych, 
którzy generalnic też się bardzo spieszyli 
 na 
autobusy i pociągi do \ławy, Olkusza i Złoto- 
ryi. A mówił naturalnic o multimedialncj przy- 
szłości bibliotck, słusznic nawiązując do Szo- 
ku przyszło.
ci Alvina Toff1cra. 
Zdaniem profesora korzystanie z materia- 
łów na ckranie komputcrajest kłopotliwe, ale 
i tak książka drukowana przctrwa tylko jako 
produkt niszowy. Trudno się z tym nic zgo- 
dzić, to samo przcpowiadają poważne rapor- 
ty, chociaż profcsor mówił o elektronice tak, 
jakby nie istniało drukowanic tckstu przed lek- 
turą. Następnie zapewnił, że istniejąjuż c-b 0- 
oki (książki elektroniczne), w obrębie których 
możliwc jest "magazynowanic kilku tysięcy 
stron tekstu". Pokazał kilka c-booków na ckra- 
nie. coraz poręcznicjszych i przyjaźniejszych 
dla użytkownika. Po pewncj chwili można się 
było zorientować, że wyobraża sobic przy- 
szłość jako korzystanie z takich aparacików, 
zasilanych jakoś przcz łącza internetowc, ale 
z tego Internctu wyizolowanych. Też właści- 
wic fajnie, przccicż chcielibyśmy wziąć ze 
sobąjakąś książkę na taką plażę, na której In- 
ternctu jeszcze nic ma. Wspomniał o bibliotc- 
kach wirtualnych już istnicjących (np. "Poi- 
ska Biblioteka Wirtualna") i zapowiedział, że 
do nich nalcży przyszłość, a będą zapewne 
takie, jak Planeta II w Olsztynie, byle tylko 
skatalogować wszystko elcktronicznie (a możc 
nie zrozumicliśmy: bylc tylko skatalogować 
wszystkie matcriały clcktronicznc?). E1cktro- 
nicznie, multimcdialnic, profcsor nie wnikał 
w szczegóły. I tyle wykładu. 
Planetę II wszyscy znamy, katalog elck- 
troniczny jest tam prowadzony i można się 
nim posługiwać za pośrednictwem Intcrnctu, 
jakże inaczej. Nie jest to jednak ani e-book, ani 
biblioteka wirtualna czy elektroniczna; jest to 
- między innymi - wypożyczalnia matcria- 
łów na nośnikach elcktronicznych, to znaczy 
zbiory Planety Ilmają charakter multimedial- 
ny. Można sobic jednak wyobrazić instytucję 
równie multimedialną, ale pozbawioną elck- 


20 


troniki. na przykład coś w rodzaju żywego mu- 
zeum sztuki ludowcj, gdzic się gra, śpicwa, krasi 
pisanki, przędzic len, opowiada bajki. maluje na 
szkle i tarlczy. Nie ma to nic wspólncgo z przeno- 
śnym urządzcnicm fascynującym nie znających 
bibliotck w ogóle, a bibliotck cyfrowych 
w szczególności polskich humanistów, którcgo 
istotą jest nawiązanic do funkcjonalności druko- 
wanej książki, w połączcniu z większą pojemno- 
ścią, i którc do woli można "ładować" tekstem 
cyfrowo-elektronicznym. (Parlstwo zauważą, że 
gdybyśmy napisali tylko "cyfrowym", to mogło- 
by chodzić o taśmę perforowaną, a tylko "clek- 
tronicznym" - o analogowy zapis, na przykład 
filmowy. przcwijający się przcd naszymi oczy- 
ma niczym wstęp do "Gwiczdnych wojen".) Ta- 
kic urządzcnia nic mogą być żadną wcrsją lapto- 
pa, bo aby zachować funkcjonalność kodeksu, 
słusznie podnoszoną przez profcsora, powinny 
być miękkic i lekkic, dać się w mgnicniu oka otwie- 
rać na dowolnej stronie, umożliwiać przerzucanic 
strony bcz przcrzucania ekranów - co daje bar- 
dzicj calościowy ogląd zawartości - i włączać nasz 
zmysł dotyku w proces lektury. Tcgo się nic da 
zrobić za pomocą mutacji komputcra, to jest osią- 
galnc tylko poprzcz wykorzystanic e-papicru. 
i takic urządzcnia już istnicją. 
Istnicją, ale nie wiadomo, czy przestaną być 
naukową zabawką. Trudno im konkurować z bi- 
bliotekami i rcpozytoriami cIcktroniczno-cyfro- 
wymi, napcłnionymi - jak Kujawsko-Pomorska 
Biblioteka Cyfrowa czy Wielkopolska Biblioteka 
Cyfrowa - dzicsiątkami tysięcy jcdnostck. Trud- 
no im konkurować z bazami pclnotekstowych 
czasopism e1cktronicznych. Nie dlatego. by te nie 
męczyły naszych oczu lub by nie skazywały nas 
na znajomość algorytmów systemowych, jcśli 
chcemy otworzyć jedną ze stron lub znalcźć wy- 
branc wyrażenic. Po prostu mają zasadnicze, dru- 
zgocące zalety: przyrastają bez granic, umożli- 
wiają głębokie przcszukiwanie. łączą się ze sobą 
i odsylają do sicbic nawzajcm, mogą być adnoto- 
wane przez użytkowników. Konicczność urucha- 
miania tych operacji z klawiatury może być przyj- 
mowana jako nicdogodność, ale nic można 
w przyszłości wykluczyć stworzenia bardziej in- 
tuicyjnych czy "naturalnych" tcchnik dostępu. 
A pojcmność i intcropcracyjność pozostaną już 
z nami na zawszc. E-book to przy nich zaledwie 
cickawostka. 
Profesor nic sprawdził, co się tam naprawdę 
dzicjc w świccie książek, a c-booki miały go pra- 
wo zaintcrcsować jako zjawisko popkultury, któ- 
rej jest badaczem. Wciskanic bibliotekarzom ki- 
tów jcst szcroko rozpowszcchnione, bezkarne 
i nie wywołuj c ich protcstu. Alc co w takim razie 
profesor opowiada studentom prasoznawstwa? 
I socjologii? 


dyrcktor.bg@pol1ub.pl
>>>
9 PRAWO W BIBLrOTECE 


PORADY PRAWNE 


Jeszcze o łączeniu bibliotek publicznych 
z instytucjami kultury 


W odpowiedzi na list przesłany do redakcji "Po- 
radnika Bibliotekarza" -uprzejmie informujemy. 
że biblioteki publiczne nie mogą być łączone 
z innymi instytucjami oraz z bibliotckami szkol- 
nymi i pedagogicznymi. Stanowi o tym przepis 
art l3 ust 7 ustawy o bibliotekach (Dz. U. z 1997 r. 
Nr 85, poz. 539, z późno zm.). Przepis zabrallia- 
jący łączellia bibliotek z illllymi illstytucjami 
kultury obowiązuje od dllia 31 grudllia 2001 r., 
w związku ze zmiallą ustawy o bibliotekach z 27 
lipca 2001 r. (Dz. U. 2001 r. Nr 129, poz. 1440). 
W świetle obowiązującego prawa w strukturzc 
biblioteki nie może działać świetlica wiejska. Sta- 
tut biblioteki nie był prawdopodobnie sprawdzo- 
ny przez organ właściwy do opiniowania nowych 
regulacji prawnych dotyczących jcdnostek orga- 
nizacyjnych gminy. 
Inne są wymagania kwalifikacyjne dla pracow- 
nika świetlicy wiejskiej a inne dla pracownika bi- 
blioteki. Wymagania kwalifikacyjne pracowników 
bibliotek określa rOl.porządzellie Millistra Kul- 
tury i Sztuki z {lilia 9 marca 1999 r. (Dz. U. Nr 
41, poz. 419). 
Pracownik, który nie posiada kwalifikacji do 
zajmowania określonego stanowiska w bibliotcce, 
to jest co najmniej wykształcenia średniego, zo- 
bowiązany jest je uzupełnić w ciągu 5 lat. Z obo- 
wiązku tego są zwalniane przez pracodawcę oso- 
by, które ukończyły 45 lat życia i posiadają l5- 
letl1l staż pracy związany z działalnością biblio- 
teczną. 
Natomiast osoba prowadząca punkt biblio- 
teczny nie jest zobowiązana do posiadania 
wykształccnia bibliotekarskiego. Wystarczy, aby 
ukończyła kurs wstępny dla osób nowo zatrud- 
nionych w bibliotekach lub odbyła praktykę 
wstępną w bibliotece gminnej, czy bibliotece 
powiatowej. 


Finansowanie instytucji kultury 


Odpowiadając na list wysłany do redakcji "Po- 
ra?n!ka Bibli?tekarza", w dniu 26 marca br., uprzej- 
mIe mfon11uJę, że w związku ze zmianą zasad go- 
spodarki finansowej instytucji kultury, która 
dokonała się od I stycznia 2000 r., ustawodawca 
przewidziałjedllą obligatoryjlląformę działallia 
i gospodarkifillallsowej tych illstytucji. W insty- 


tucji kultury obowiązują zasady gospodarki fi- 
nansowej ustalone wartykulach 27-29 ustawv 
o organizowaniu i prowadzeniu dzialalności kui- 
turalnej (Dz. U. z 2001 r, Nr 13, poz. 123, 
z późno zm.). Stanowią onc m.in., że instytucje 
kultury gospodarują samodzielnie przydzieloną 
i nabytą częścią mienia oraz prowadzą samo- 
dzielną gospodarkę w ramach posiadanych środ- 
ków. Poprzednio do instytucji kultury (bibliotek) 
miały zastosowanie zasady finansowe zakładu bu- 
dżetowego, które ustalały dotację organizatora 
w wysokości nic przekraczającej 50% wydatków 
instytucji. Ograniczenie w ustawie o finansach 
publicznych wysokości dotacji dla zakładów bu- 
dżetowych do 50% jego wydatków, spowodowa- 
ły zmianę poprzednich zasad gospodarki finanso- 
wej w instytucjach kultury. 
Zmiana przepisów finansowania instytucji kul- 
tury pociągnęła za sobą likwidację tzw. trzynast- 
ki. Instytucja kultury stosownie do przepisów 
art. 29, ust. 7, może tworzyć z zysku oraz innych 
.
rodków przekazywanych przez osoby prawne 
i osobyfizycznefill1dusz za logi, z przeznaczeniem 
na wyplatę nagród indywidualnych oraz innefill1- 
dusze. Zasady gospodarowania tymifill1duszami 
określają regulaminy instytucji kultury. 
Uprzejmie informujemy, że zmiany zasad fi- 
nansowania instytucji kultury, w tym bibliotek, 
likwidacja tzw. trzynastki były omawiane szcze- 
gółowo na łamach czasopism bibliotekarskich. 


Dodatek funkcyjny 


Odpowiadając na list w sprawie dodatku funk- 
cyjnego dla pracowników pełniących funkcje kie- 
rownicze w bibliotekach - uprzejmie informuję: 
przyznany dodatek funkcyjny z tytułu kierowa- 
nia biblioteką nicsamodzielną, stanowiącą dział 
w domu kultury, jest zgodny ze stawką określoną 
w rozporządzeniu Ministra Kulturv z dnia lO li- 
stopada 2004 l: zmieniającym r
zporządzenie 
w sprawie zasad wynagradzania pracowników za- 
trudnionych w instytucjach kultury prowadzących 
w szczególno.vci dzialalność w zakresie upo- 
wszechniania kultwy, opublikowanym w Dz. U. 
Nr 255, poz. 2561. 
W tabeli funkcji, których pełnienie uprawnia 
do dodatku funkcyjnego niektórych pracowników, 
s
anowiącej zał. 4 do cytowanego rozporządze- 
ma, stawka dodatku funkcyjnego dla kierownika 
biblioteki znajdującej się w strukturze organiza- 
cyjnej instytucji (np. domu kultury) stanowi pro- 
ccnt minimalnej stawki wynagrodzenia zasadni- 
czego - do 50%. 


21
>>>
Z powyższego wynika, że dodatek funkcyjny 
przyznany z dniem I marca 2006 r., w wysokości 
30%, mieści się w wysokości okrcślonej w zał. 
nr 4 do rozporządzenia. 
Kierownikowi filii biblioteczncj przysługuje 
równieź dodatek funkcyjny, okrcślony w tabeli 
stan. załącznik nr 4 do rozporządzcnia (lp. 3) sta- 
nowiący procent minimalnej stawki wynagrodze- 
nia zasadniczego do 105%. 
Pracownikowi zatrudnionemu w niepełnym 
wymiarze czasu pracy przysługuj c wynagrodze- 
nie zasadnicze i inne składniki wynagrodzcnia 
w wysokości proporcjonalnej do wymiaru czasu 
pracy okrcślonego w umowic o pracę. Przepis 
ten został okrcślony w rozporządzeniu Ministra 
KultUłY i Sztuki z dnia 23 kwietnia 19991: w spra- 
wie zasad wynagradzania pracowników zatrud- 
nionych w instytucjach kultwy prowadzących 
w szczególno,ki działalność w zakresie upo- 
wszechniania kultwy (Dz. U. Nr 45, poz. 446, 
z późno zm.) i nadal obowiązuje. 
Przy ustalaniu wysokości dodatku funkcyjncgo 
zarówno dla kierownika biblioteki, jak i kierownika 
filii bibliotecznej pracodawca uwzględnia: 
I) stopień samodzielności organizacyjnej dancj 
instytucji (komórki organizacyjnej), 
2) liczbę pracowników zatrudnionych w insty- 
tucji (komórce organizacyjncj), 
3) zakres działania instytucji (komórki organi- 
zacyjnej). 


Wynagrodzenia nauczycieli bibliotekarzy 


Długo oczekiwanc rozporządzenie A1inistra 
Edukacji Narodowej z dnia 28 1Il1llHl 2007 I: zmie- 
niające rozporządzanie w sprawie \\:vsoko:ici mi- 
nimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego 
nauczycieli. ogólnych warunków przyznawania 
dodatków do wynagrodzenia zasadniczego oraz 
wynagradzania za pracę w dniu wolnym od pracy 


(Dz. U. Nr 56, poz. 372) wprowadza nowc mini- 
malne stawki wynagrodzenia (załączam tabelę sta- 
nowiącą załącznik do rozporządzcnia). 
Przepisy rozporządzcnia mają zastosowanie do 
wynagrodzeń należnych nauczycielom, od dnia I 
stycznia 2007 r. 
Rozporządzenic ponadto ustala zmianę w 
 8 
pkt. 19 rozporządzcnia opublikowanego w Dz. 
U. z 2005 r. Nr 22, poz. 181. Przepis 
 8 określa, 
którc zajęcia i prace nauczyciela uznaje się za pra- 
ce prowadzone w trudnych warunkach. 
Nowy przepis stanowi, że do prac tych należy 
prowadzenie: badlIII psychologicznych i pedago- 
gicznych. w 
vm badań logopedycznych. udziela- 
nie dzieciom i młodzieiy pomocy psychologiczno- 
-pedagogicznej. w tym pomocy logopedycznej. 
pomocy w wyborze kierunku kształcenia i zawo- 
du. a takie udzielania rodzicom i nauczycielolll 
pomocy psychologiczno-pedagogicznej związanej 
z wychowywaniem i kształceniem dzieci i młodzie- 
ży w poradniach psychologiczno-pedagogicznych 
oraz w innych poradniach specjalistycznych. 
Udokumcntowanic prawa do określonej staw- 
ki wynagrodzcnia zasadniczego następuje po- 
przez przedstawi cni c oryginalnych dokumentów 
(aktów nadania stopnia awansu zawodowego, 
świadectw, dyplomów) albo uwicrzytelnionych 
odpisów (kopii) tych dokumentów. 
Przypomnę, żc bibliotckarzowi szkolnemu ma- 
jącemu kwalifikacjc wymagane do zajmowania sta- 
nowiska nauczycicla w danym typic szkoły lub 
rodzaju placówki i legilymującemu się dyplomem 
ukO\1czenia srudium bibliotekarskiego, przyslu- 
gują, w zależności od stopnia awansu zawodowc- 
go, stawki ustalonc w 4 grupic kwalifikacji, okre- 
ślonej jako pozostale Hykształcenie. Załącznik do 
rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej 
z dnia 28 marca 2007 r. (Dz. U. Nr 56. poz. 372). 
Nauczycielom bibliotekarzom przysługują do- 
datki funkcyjne, motywacyjne. za pracę w wa- 


\Vysokość minimalnych stawek wynagrodzenia zasadniczego w złotych' 


Stopnic awansu zawodowego 
Poziom wykształccnia nauczyciel nauczyciel nauczyciel nauczyciel 
stażysta kontraktowy mianowany dyplomowany 
I. Tytuł zawodowy magistra z przygotowa- 1218 ł444 1829 2195 
nicm pcdagogicznym 
2. Tytuł zawodowy magistra bcz przygoto- 1048 1240 1570 1887 
wania pcdagogiczncgo, tytuł zawodowy li- 
ccncjata (inżynicra) z przygotowanicm pc- 
dagogicznym 
3. Tytuł zawodowy Iiccncjata (inżynicra) 901 ł070 1355 1626 
bcz przygotowania pcdagogiczncgo. dy- 
plom UkOllczcnia kolcgium nauczycielskic- 
go lub nauczycielskicgo kolegium jl(zyków 
obcych 
4. Pozostałc wykształccnic 748 891 1126 1351 


l PodstawI( do ustalenia minimalncj stawki wynagrodzcnia zasadniczcgo nauczyciela stanowi najwyższy 
posiadany przcz nauczyciela poziom wykształccnia. 


22
>>>
runkach trudnych lub uciążliwych, dodatki za 
wysługę lat. Do okresów pracy uprawniających 
do dodatku za wysługę lat wlicza się wszystkie 
okresy poprzedniego zatrudnienia we wszystkich 
zakładach pracy. Nauczycielowi pozostającemu 
jednocześnie w więcej niż jednym stosunku pra- 
cy okresy uprawniające do dodatku ustala się od- 
rębnie dla kaźdego stosunku pracy. 
Szczegółowe uregulowania dotyczące wynagro- 
dzenia i dodatków nauczycieli (nauczycieli biblio- 
tekarzy) znajdują się w rozporządzeniu Ministra 
Edukacji Narodowej z dnia 31 stycznia 2005 I: 
(Dz. U. Nr 22, poz. 18l, zm. w Dz. U. z 2006 r. 
Nr 43, poz. 293). 


Zatrudnienie nauczycieli bibliotekarzy 
w godzinach ponadwymiarowych 


Karta Nauczyciela (art. 35) stanowi, że 
w szczególnych wypadkach, podyktowanych 
wyłącznie koniccznością realizacji programu na- 
uczania lub zapcwnienia opieki w placówkach 
opiekuńczo-wychowawczych, nauczycicl biblio- 
tckarz może być obowiązany do odpłatnej pracy 
w godzinach ponadwymiarowych zgodnie z po- 
siadaną specjalnością, których liczba nie może 
przekroczyć 1/4 tygodniowego obowiązkowego 
wymiaru godzin zajęć. Zatrudnienie w większym 
wymiarze godzin wymaga zgody nauczyciela. Jed- 
nakże wymiar jego godzin ponadwymiarowych 
nie może przekroczyć 1/2 pensum, czyli w przy- 
padku nauczyciela bibliotekarza 15 godzin. 
Za godziny ponadwymiarowe przydzielone 
nauczycielowi bibliotekarzowi w planie organi- 
zacyjnym szkoły wypłaca się wynagrodzenie 
według stawki osobistego zaszeregowania, 
z uwzględnieniem przysługujących mu dodatków 
za trudnc, uciążliwe i szkodliwe dla zdrowia wa- 
runki pracy. Jeżeli bibliotekarz, ma przydzielonc 
w planie organizacyjnym szkoły godziny po- 
nadwymiarowc, to wynagrodzenie za te godziny 
jest obliczane na podstawie tygodniowego obo- 
wiązkowcgo wymiaru zajęć dydaktycznych, obo- 
wiązujących nauczyciela tcgo przcdmiotu. Za 
przepracowanie przez nauczycicla godzin doraź- 
nych zastępstw wypłaca się wynagrodzenie we- 
dług stawki jego godziny ponadwymiarowej. Za 
godziny zastępstw wypracowanych przez na- 
uczyciela bibliotekarza wynagrodzenie winno być 
obliczane na podstawie obowiązującego tygodnio- 
wego wymiaru zajęć odpowiedniego dla nauczy- 
ciela bibliotekarza. 
Czy dopuszczalne jest, aby nauczyciel okre- 
ślonego przedmiotu np. matematyki zatrudniony 
w gimnazjum, uzupełniał swoje pensum zajęć 
dydaktycznych, wykonując pracę bibliotekarza. 
Nauczyciel zatrudniony w niepełnym wymiarze 
czasu pracy nie może uzupełnić przewidzianego 
dla niego czasu pracy (pensum godzin) godzinami 


pracy na innym stanowisku, na którym wymiar 
obowiązującego czasu pracy jcst wyższy niż na 
stanowisku nauczyciela. 


Edukacja czytelnicza i medialna 


Bibliotekarze szkolni pytają w listach o obo- 
wiązujące w różnych typach szkół godziny na 
realizację przysposobi cni a czytelniczego i infor- 
macYJncgo. 
W ramach reformy edukacji wprowadzono 
.kieżki edukacyjne jako nową formę edukacji czy- 
telniczcj i medialnej. Ścieżka jest rodzajem zajęć 
edukacyjnych o charakterzc lIIiędzyprzedlllioto- 
IVYIII i obowiązuje we wszystkich typach szkół. 
Ścieżki nie mieszczą się w całości w żadnym 
z nauczanych przedmiotów. Realizacja odbywa 
się najczęściej w ramach różnych przcdmiotów 
i zakłada współpracę nauczycieli, którzy włączają 
do swojego programu odpowicdnie tematy ścież- 
ki. Stosuj c się także realizację części ścieżki 
w formie wydzielonych (modułów), wyznaczo- 
nych pulą godzin przeznaczonych do dy
pozycji 
dyrektora szkoły. Dyrektor szkoły odpowiada za 
organizację ścieżki edukacyjnej w programach na- 
uczania różnych przcdmiotów i za koordynację 
jej rcalizacji w szkolc. Zazwyczaj powołuje koor- 
dynatora ścieżki, spośród osób mających najwięk- 
szc kompetcncje w zakresie tematyki ścieżki edu- 
kacyjnej i posiada umicjętności kicrowania 
zespołem np. nauczyciela języka polskiego lub 
nauczyciela posiadającego przeszkolenie w zakre- 
sie cdukacji mcdialnej, bibliotekarza. 
Ścieżka związana z edukacją czytelniczą i me- 
dialną wprowadziła wśród nauczycieli szkoły obo- 
wiązek przygotowania uczniów do samokształ- 
cenia i ustawicznego uczenia się oraz racjonalnego 
i krytyczncgo odbioru mediów. 
W wicIu szkołach działają stereotypy związa- 
ne z przygotowaniem czytelniczym i informacyj- 
nym, jaki obowiązywał w okrcsie przed reformą 
oświaty. Niektórzy dyrektorzy szkól nadal uwa- 
żają, że cdukacja czytelnicza i medialnajest obo- 
wiązkicm wyłącznic nauczyciela bibliotekarza, 
a rcalizacja odbywa się doraźnie na zastępstwach 
przcz "odpowicdzialnych" bibliotekarzy. W ta- 
kiej sytuacji bibliotekarz powinien zainicjować 
zmiany, zaproponować dyrektorowi podjęcie de- 
cyzji o zmianie rcalizacji ścieżki i zobowiązać 
nauczycieli do współpracy. 
Ścieżka edukacji czytelniczo medialnej została 
wprowadzona do liceów, techników, gimnazjów 
oraz szkół podstawowych, poczynając od dru- 
giego etapu kształcenia. Obcjmuje dwa moduły: 
jeden to kształcenie ucznia jako użytkownika in- 
formacji i przygotowanie do kształcenia ustawicz- 
nego, drugi moduł przygotowuje do racjonalnego 
odbioru i wykorzystania mass mediów i urządzeń 
informacyjnych. Edukacja czytelnicza i medialna 


23
>>>
zakłada rozbudzenie różnorodnych zaintercsowałl 
czytelniczych uczniów i poznanic dziedzictwa 
kulturowego. 
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygoto- 
wało i zatwierdziło do użytku szkół programy 
edukacji czytelniczo medialncj'. 


Czy kursy kwalifikacyjne w zakresie 
bibliotekoznawstwa można uznać 
za wyksztalcenie równorzędne 
ze studium bibliotekarskim? 


Kursy kwalifikacyjne organizowane na podsta- 
wie rozporządzenia Ministra Edukacji Narodo- 
wej z dnia 23 kwietnia 2003 r. 3 przeznaczone są 
dla nauczycieli mających kwalifikacje wymagane 
do zajmowania stanowisk nauczycieli w danym 
typie szkoły lub rodzaju placówki, bez przygo- 
towania specjalistycznego. 
Ukończenie kursu kwalifikacyjncgo z zakrcsu 
bibliotckoznawstwa w jednej z placówek dosko- 
nalenia nauczycicli (zakładzie kształcenia nauczy- 
cieli), stosownic do przcpisów rozporządzenia 
Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 10 
września 2002 I: 4 oznacza uzyskanie kwalifikacji 
do zajmowania stanowiska nauczycicla bibliote- 
karza, pod warunkicm, ŻC osoba, której przepis 
ten dotyczy, ma kwalifikacje wymagane do zaj- 
mowania stanowiska nauczyciela w danym typie 
szkoły lub rodzaju placówki. 
Na pytanie, czy pracownik biblioteki publicz- 
nej, który ukończył Kurs Kwalifikacyjny w Wy- 
ższej Szkole Zawodowej w roku szkolnym 2006/ 
2007, spełnia wymagania kwalifikacyjne określu- 
ne przez Ministra Kultury i Sztuki do zajmowa- 
nia stanowisk w bibliotekach' ma wykształcenie 


, Wykorzystałam informacjc o ścicżcc cdukacyjncj 
czytelniczcj i mcdialncj, przcdstawionc w publikacji 
Danuty Sanicwskicj: Vademewl1l nauczyciela biblio- 
tekarza. Warszawa: Agcncja .,Sukurs", 2003. 
3 W sprawic warunków i trybu tworzcnia, przckształ- 
cania i likwidowania oraz organizacji i sposobu działa- 
nia placówck doskonalenia nauczycieli, w tym zakrcsu 
ich działalności obowiązkowcj oraz zadań doradców 
mctodycznych, warunków i trybu powicrzania nauczy- 
cielom zadań doradcy mctodyczncgo (Dz. U. Nr 84, 
poz. 779). 
4 W sprawi c szczcgółowych kwalifikacji wymaga- 
nych od nauczycieli oraz okrcślcnia szkół i wypadków, 
w których można zatrudnić nauczycieli nicmających 
wyższcgo wykształccnia lub ukończoncgo zakładu 
kształccnia nauczycieli (Dz. U. Nr 155, poz. 1288). 
, Rozporządzcnic Ministra Kultury i Sztuki z dnia 9 
marca 1999 r. w sprawic wymagań kwalifikacyjnych 
do zajmowania okrcślonych stanowisk w bibliotckach 
oraz trybu stwicrdzania tych kwalifikacji (Dz. U. Nr 
41, poz. 419). 


równorzędnc ze studium bibliotekarskim, po 
szczcgółowcj analizic obu regulacji prawnych, 
odpowiedź jest negatywna. 
W załączniku Nr 2 do rozporządzenia MKiS 
wśród wymienionych szkół i innych fonn kształ- 
cenia, których ukończcnie uznaje się za wykształ- 
cenie bibliotckarskie, określone jako studium 
bibliotekarskic (wykształccnie równorzędne) wy- 
mienionc jest w pkt. 7 posiadanie .
wiadectwa ukOlJ- 
czenia Kwaltfikacyjnego Kursu Bibliotekarskiego 
oraz w pkt. 8 posiadanie .
wiadecl11!a złożenia Kwa- 
l(fikacyjnego Egzaminu Bibliotekarskiego. 
Roczny Kwal(fikacyjn)' Kurs Bibliotekarski 
(KKB) podwyższający wykształccnic pracow- 
ników bibliotck, którzy ukotlczyli w przcszłości 
jcdną z form śrcdniego przygotowania zawodo- 
wego, prowadzony był przez piętnaście lat (1978 
-1989). Inną formą był KwaltfikaC)jny Egzamin 
BiblioTekarski. przcprowadzony dwukrotnie 
w 1988 i 1989 r. Obic formy kształcenia perma- 
ncntnego otworzyły drogę awansu zawodowego 
ponad czterem tysiącom bibliotckarzy. 
Wymienione formy dokształcania biblioteka- 
rzy bibliotck publicznych prowadzone były 
w Ccntrum Ustawicznego Kształcenia Bibliote- 
karzy (obecne CEBID) oraz w Państwowym 
Ośrodku Kształccnia Bibliotekarzy w Jarocinic 
(obecnie filia CEBID). 
Rozporządzcnia MKiS nie stosuje się do bi- 
bliotekarzy na stanowiskach nauczycielskich za- 
trudnionych w bibliotekach szkolnych i pedago- 
gicznych oraz do pracowników dokumentacji 
i informacji naukowej zatrudniunych w szkołach 
wyższych (* 7). 
Kursy kwalifikacyjnc prowadzone w przeszło- 
ści w MKiS i prowadzonc obecnie w MEN różnią 
się założeniami organizacyjnymi, programami, 
uprawnieniami absolwentów. Zważmy, zc słucha- 
czc kursu kwalifikacyjnego z zakrcsu bibliotcko- 
znawstwa prowadzonego przez zakłady dosko- 
nalenia nauczycieli mają kwalifikacje do nauczania 
w szkolc, praktycznie wykształcenie wyższe, 
ponadto przygotowanie pedagogicznc, natomiast 
słuchaczc kursu kwalifikacyjnego prowadzonego 
w placówkach kształcenia resortu kultury mieli 
śrcdnie wykształcenie bibliotekarskie. 
W planach dotyczących kształcenia biblioteka- 
rzy w resorcie kultury rozpatrywany jest projekt 
utworzenia kursu kwalifikacyjnego dla absolwen- 
tów szkół wyższych bez przygotowania z zakre- 
su bibliotekoznawstwa i infom1acji naukowej. 
KRYSTYNA KUŹMIŃSKA 
[k. kuzm inska@chcllo.pl] 


Masz problem - napisz - szybko odpowiemy! 
poradnikbibliotekarza@wp.pl z dopiskiem "porady prawne" 


24
>>>
RELACJE 



 


Biblioteka - nie tylko księgozbiór. 
Biblioteki w regionie i społeczeństwie 
Ogólnopolska Konferencja Studenckich Kół Naukowych Bibliotekoznawców 


Pierwsze instytucje gromadzącc dokumenty, 
będące odpowiednikami naszych współczesnych 
bibliotek powstawały już w starożytnym Egipcie 
i Grecji. Zrcsztą to właśnie w języku greckim ma 
swój rodowód słowo biblioteka z gr. "biblion" - 
książka, "theke" - składnica, magazyn. Znaczenie 
wyrazu biblioteka zmieniało przez lata swój sens 
i rozszerzało swój zakres semantyczny. 
Współcześnie pojęcie słowa bibliotcka ozna- 
cza: specjalną szafę do przechowywania księgo- 
zbioru. lokal. księgozbiór, zbiór programów kom- 
puterowych, instytucję oraz serię wydawniczą. 
Najczęściej jednak słowo to kojarzy się z po- 
mieszczeniem, w którymjcst ogromna ilość rega- 
łów z książkami. Tylko niektórzy zdają sobie spra- 
wę, że biblioteka to "nie tylko księgozbiór", ale 
również instytucja prowadząca szeroko pojętą 
działalność informacyjną, edukacyjną i kulturalną. 
O tejże właśnie roli dzisiejszej książnicy dys- 
kutowali uczestnicy Ogólnopolskiej Konferencji 
Studenckich Kół Naukowych Bibliotekoznawców 
pl. "Biblioteka - nie tylko księgozbiór. Biblio- 
teki w regionie i społcczcństwie". 
Spotkanie, zorganizowane przez Studcnckie 
Koło Stowarzyszcnia Bibliotekarzy Polskich 
przy Instytucie Bibliotekoznawstwa i Informa- 
cji Naukowej Uniwersytetu Śląskicgo, odbyło się 
23 marca 2007 r. w Katowicach, na Wydziale 
Filologicznym tejże uczelni. Konferencję uświet- 
nili swoją obecnością zaproszeni goście: prodzie- 
kan ds. kształcenia prof. dr hab. Józef Olejni- 
czak, dyrektor Instytutu Bibliotekoznawstwa 
i Informacji Naukowej Uniwersytetu Śląskiego 
prof. dr hab. Elżbieta Gondek, wykładowcy IBIN 
UŚ, rcdaktor naczelna "Poradnika Bibliotekarza" 
Jadwiga Chruścińska, władze katowickiego Okrę- 
gu i Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Pol- 
skich, przedstawiciele zaprzyjaźnionych biblio- 
tek a przede wszystkim uczestnicy - młodzi 
adepci bibliotckarstwa, czyli studenci z całej 
Polski. 
Miałyśmy zaszczyt przewodniczyć obradom 
poszczególnych sesji, jednakże cała uwaga sku- 
piona była na osobach wygłaszających w tym dniu 
swoje referaty. 
Tytuł sesji pierwszej brzmiał "Bibliotcki ju- 
tra". Rozpoczął ją swoim wystąpicniem dr Ste- 
fan Kubów, dyrektor Biblioteki Głównej Dolno- 
śląskiej Szkoły Wyższej Edukacji TWP we 


Wrocławiu, wykładowca \BlN UŚ. Przcdstawił 
referat "Czy w bibliotece jest miejsce na poli- 
tykę? Biblioteka jako instytucja demokracji". 
Już na początku swojego wystąpienia odpowie- 
dział twierdząco na pytanic zawartc w tytule. 
Ukazał dwa aspekty istnienia polityki we współ- 
czesnej bibliotccc. Pierwszy to organizacja w bu- 
dynku biblioteki spotkań społeczeństwa z poli- 
tykami (ministrami, posłami, prezydentami miast, 
burmistrzami, radnymi); sesji Rad Miast; zebrań 
poszczególnych partii politycznych. Drugi as- 
pckt, wiąże się z jedną z głównych działalności 
bibliotcki, mianowicie udostępnianiem. Rzecz ja- 
sna chodzi tu o udostępnianie wszelkiego rodzaju 
dokumentów związanych w jakikolwiek sposób 
z polityką (naukami politycznymi), czyli: Kon- 
stytucji, ustaw zamieszczanych w Dzienniku 
Ustaw lub Monitorze Polskim, projektów ustaw, 
raportów. Taka działalność biblioteki, zmierzają- 
ca do otwarcia jej na sprawy związane z polityką, 
ma służyć społecznemu dobru i przełamywać 
pewne tcmaty tabu. 



'f.
;";.;;-"'''::
li
.'l1!''.'"r' 
.......- .
 
d 
 
*'1 www.por@dnikstudenta.pl 
ł .
.

t
 

, 11"'1!

 ;:l!
J
 
 .
.3-_ 


Kolejnym prelegcntem miał być Łukasz Tka- 
czyk (Akademia Pedagogiczna, Kraków), jednak 
z przyczyn od niego niezależnych nie mógł przy- 
być na konferencję. Natomiast jego referat "Jesteś 
lekiem na całe zło... - czyli o tym jak współcze- 
śnie należy traktować bibliotekę" przedstawiła 
koleżanka z Akademii Pedagogicznej. Biblioteka zo- 
stała ukazana jako miejsce, w którym ludzie szu- 
kają ukojenia, pomocy, porady lub po prostu chcą 
zostać wysłuchani. Bibliotekarz odgrywa w niej 
rolę psychologa, powiernika, bratniej duszy, cza- 
sem nawet spowiednika. Przy tej wizji trudno się 
nie zgodzić ze słowami piosenki Krystyny Proń- 
ko, że biblioteka jest "Lekiem na całe zło". 
Trzecia refercntka, Anna Kulczyńska (Uniwer- 
sytet Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin), zapre- 
zentowała referat zatytułowany "Biblioteka - 
multimedialne centrum informacji". Przedsta- 
wiła w nim bibliotekę jako nowoczesny punkt wy- 
miany informacji, odpowiadający potrzebom 
nowoczesnego społeczeństwa. Autorka zaprezen- 


25
>>>
towała przykłady multimediów w bibliotece, ich 
zastosowanie oraz udostępnianie. 
Kolejny referat zatytułowany "Mediateka - 
biblioteka przyszlości" wygłosiły: Ewelina He- 
lios, Anna Jurzec, Iwona Krzywosińska (Uniwer- 
sytet Wrocławski, Wrocław). Ukazały i przed- 
stawiły działalność dwóch placówek, mianowicie 
Mediateki we Wrocławiu oraz Planety II w Olsz- 
tynie. Na koniec zaprezentowały film nakręcony 
w Mediatece, w którym udzieliła wywiadu 
dyrektor biblioteki i odwiedzający ją użytkowni- 
cy. Referentki podały "przepis" na dobrze działa- 
jącą mediatekę. 
Na temat "Second life w Polsce: szanse i za- 
grożenia wprowadzania systemu" wypowie- 
dział się Łukasz Niedziałek (Uniwersytet Marii 
Curie Skłodowskiej, Lublin). Scharakteryzował on 
częściowo płatny, wirtualny świat w Second life. 
Wspomniał także o miejscu bibliotek, ale tylko 
amerykańskich w tej znanej w świecie grze oraz 
o możliwości rozmowy, zajej pomocą, z bibliote- 
karzami z całego świata. 
Na koniec pierwszej sesji o swoich przeży- 
ciach i doświadczeniach z pobytu na wymianie 
studenckiej w ramach programu Socrates Erasmus, 
opowiedziały zebranym, w referacie "Nie taki So- 
crates straszny. O dwóch tak... co były w Por- 
tugalii" Joanna Zalech i Justyna Hołyńska. 
Drugą sesję zatytułowaną "Rola biblioteki 
w służbie regionu" rozpocząl swoim wystąpie- 
niem na temat "Polskie biblioteki na tle euro- 
pejskich" Adam Sygnowski (Uniwersytet Marii 
Curie Skłodowskiej, Lublin). Omówił on miejsce 
biblioteki, w nowej, europejskiej rzeczywistości. 
Wspomniał również o potrzebie dostosowywa- 
nia polskich bibliotek publicznych do europej- 
skich standardów. 
Anna Gaj i Karolina Gaj (Uniwersytet Śląski, 
Katowice) przedstawiły referat o tajemniczo 
brzmiącym tytule "Klik na GIG, czyli transfer 
wiedzy nie tylko za pomocą zwinnej myszki". 
Omówiły one wyniki ankiety przeprowadzonej 
wśród studentów na temat ich wiedzy o Górno- 
śląskim Instytucie Górnictwa w Katowicach. Za- 
prezentowały podstawowe informacje o bibliote- 
ce GIG-u oraz o działalności samego instytutu na 
rzecz regionu Górnego Śląska. 


Trzecią prelegentką była Bogusława Kuć (Uni- 
wersytet Łódzki. Łódź). Ty tul jej wystąpienia 
brzmiał "Potrzeby czytelnicze i kulturowe mniej- 
szości litewskiej na przykładzie działalności 
Gminnej Biblioteki Publicznej w Puńsku". Za- 
poznała ona uczestników konferencji ze specyfiką 
społeczności mieszkającej w Puńsku, skupiając się 
przede wszystkim na mniejszości litewskiej. Mó- 
wiła równicż o działalności Gminnej Biblioteki Pu- 
blicznej w Puńsku na rzecz tejże mniejszości oraz 
scharakteryzowała księgozbiór książnicy. 
Marzena Blach oraz Natalia Zborowska (Aka- 
demia Pedagogiczna, Kraków) przedstawiły refe- 
rat zatytułowany "Biblioteki Krakowskie - 
ośrodki życia kulturalnego". Skupiły się na 
omówieniu działalności kulturalno-oświatowej 
Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Krakowie, 
przede wszystkim jej filii nr 13. 
Jako ostatnia wystąpiła Karolina Nizioł (Uni- 
wersytet Jagielloński, Kraków), wygłaszając re- 
ferat na temat "Promocja regionu lubuskiego 
w działalności Wojewódzkiej i Miejskiej Bi- 
blioteki Publicznej im. C. Norwida w Zielonej 
Górze". Przedstawiła zebranym następujące ro- 
dzaje promocji regionu lubuskiego realizowane 
w Wojewódzkiej i Miejskiej Bibliotece Publicznej 
w Zielonej Górze: Czwartki Lubuskie, wydawa- 
nie "Pro Libris" Lubuskiego Pisma Literacko-Kul- 
turalnego, nagrody Lubuski Wawrzyn Literacki 
oraz Lubuski Wawrzyn Naukowy. Są to imprezy 
znanc nie tylko na Ziemi Lubuskiej. 
Obrady zwieńczyła intcnsywna, choć krótka, 
co wynikało z ograniczeń czasowych, dyskusja. 
Jesteśmy przekonanc, iż wnioski płynące 
z wystąpień prelegentów zapewne długo pozo- 
staną w pamięci uczestników konferencji oraz staną 
się przyczynkiem do zgłębiania tematyki działal- 
ności kulturalno-oświatowej bibliotek i ich miej- 
sca w regionie. 
W imieniu Studenckiego Koła SBP przy IBIN 
UŚ pragniemy jeszcze raz gorąco podziękować za 
przybycie i uświetnienie swoją obecnością orga- 
nizowanego przez nas przedsięwzięcia wszyst- 
kim referentom oraz gościom. 


JAGODA SZOSTAK 
ANNA SUCHECKA 
Studenckie Kolo SBP przy lBiIN UŚ 


Już W lipcu możecie Państwo kupić w Wydawnictwie SBP nowy tom z serii 
«Biblioteczka PB» pl. "Święta, święta..." 
pod redakcją Doroty Grabowskiej. 
Jest to zbiór scenariuszy przydatny w każdej bibliotece pracującej 
z dziećmi i młodzieżą 


26
>>>
KSIĄŻKA 



 


Targi Książki Historycznej 


Organizatorem TKH jest 
Dom Wydawniczy Bellona 
oraz Porozumienie Wydaw- 
ców Książki Historycznej. 
Zrzeszenie to powstało 
w 1992 r. w celu "upo- 
wszechniania historii i litera- 
tury historycznej, a także wspierania i promowa- 
nia wydawców publikujących taką literaturę". 
W skład stowarzyszenia wchodzi ponad 50 ofi- 
cyn i organizacji kulturalnych, których oferta ty- 
tułowa stanowi kilkadziesiąt procent wydawa- 
nych w ciągu roku książek historycznych. 
Największym dotychczasowym osiągnięciem 
PWKH są, organizowane co roku przy udziale 
Domu Wojska Polskiego, Targi Książki Historycz- 
nej. Ideą imprezy jest zgromadzenie w jednym 
miejscu jak największej liczby książek. dotyczą- 
cych historii, dlatego na salach wystawowych 
spotkać można zarówno edytorów. których do- 
robek sięga kilku pozycji rocznie,jak i takich, któ- 
rzy wydają ich kilkadziesiąt i więcej. Idei tej słu- 
ży też organizowane na targach stoisko zbiorowe. 
na którym prezentowane są pozycje edytorów, 
których nie stać na wynajęcie samodzielnego sta- 
nowiska ekspozycyjnego. 
Targi odbywają się cyklicznie, od 1992 r.. 
w ostatni czwartek listopada. i jest to, jak w każ- 
dej dobrej imprezie targowej, tcrmin stały. Podob- 
nie,jak ma to miejsce w przypadku terminu, rów- 
nież miejsce, w którym odbywa się spotkanie, 
jest od lat to samo - jest nim Klub Garnizonowy 
Domu Wojska Polskiego w Warszawie. Niestety, 
gmach ten zupełnie nie jest przystosowany do 
obsługi tego typu imprez, a wystawcy rozloko- 
wani są aż na trzech piętrach. Pomimo tego, iż 
TKH mają raczej kameralny charakter, ciasnota 
i zaduch wnętrz jest nie do zniesienia. Wiele do 
życzenia pozostawia także sama estetyka budyn- 
ku, która niweczy wszystkie pozytywne wysiłki 
organizatorów. Wydaje się, że dla dalszego roz- 
woju targów, jak i zwiększenia ich znaczenia, 
zmiana lokalizacji może okazać się niezbędna. 
Niestety - do najlepszej nie należy takźe reklama 
targów. Jest rzeczą naturalną, że takiej niewielkiej 
i specjalistycznej imprezie trudno jest przebić się 
do prasy czy telewizji ogólnopolskiej. TKH bra- 
kuje jednak nawet elementarnej reklamy przed bu- 
dynkiem, długo by szukać także plakatów infor- 
macyjnych na mieście czy innych form promocji. 
Impreza nie ma także profesjonalnego katalogu, 
którym dysponują wszystkie przedsięwzięcia 
o podobnej wielkości. 


. .. " 
i-,.J.
'! 
XIII TARGI 
KSIĄŻKI 
HISTORYCZNEJ 


Pomimo powyższych niedogodności i wbrew 
opinii, że książka historyczna nie ma szans 
w konfrontacji z nowoczesnymi mediami. a zain- 
teresowanie nią systematycznie maleje, targi mają 
swoją stałą i wierną publiczność. Istotną część 
odwiedzających stanowią osoby starsze, często 
obserwatorzy i uczestnicy historycznych wyda- 
rzeń. Drugą liczną grupę publiczności stanowią 
studenci, głównie wydziałów historycznych i in- 
nych kierunków humanistycznych, ale nie tylko. 
W sumie, jak szacują organizatorzy, TKH odwie- 
dzanc są rocznie przez 8 do 10 tys. osób. Wydaje 
się jednak, że liczba ta mogłaby być znacznie 
wyższa, gdyby zapewniono imprezie odpowied- 
nią reklamę. 
Jak juź wspominano, uczestnikami spotkania 
są zarówno wielcy, jak i zupełnie mali wydawcy. 
Pasjonatów historii cieszyć musi szczególnie spo- 
tkanie z tymi drugimi, gdyż literatura publikowa- 
na przez dużych edytorów dostępna jest po- 
wszechnie w księgarniach. W każdej edycji 
uczestniczy w sumie około 80 wydawców, z cze- 
go około 20 skupionych jest na wspomnianym 
już stanowisku zbiorowym. Jednym z czynni- 
ków, odróżniającym targi od kiermaszu i nadają- 
cych im ton wydarzenia kulturalnego. są imprezy 
towarzyszące i ich odpowiedni dobór. W trakcie 
trwania TKH organizowanych jest kilkadziesiąt 
imprez towarzyszących, których liczba od kilku 
lat utrzymuje się na podobnym poziomie. Tutaj 
organizatorzy spisują sięjuź znacznie lepiej, dba- 
jąc o ciekawy i urozmaicony program. Podczas 
czterech dni targowych organizowane są pokazy 
walk rycerskich. rckonstrukcje dawnych domostw, 
organizowana jest także giełda sarmacka. Tradycją 
targów staje się także coroczny festiwal filmów 
o tematyce historycznej. Zainteresowanie wzbu- 
dzają dyskusje. poświęcone np. kondycji książki 
historycznej, z udziałem wydawców, historyków, 
publicystów czy bibliotekarzy, dużo jest także 
spotkań promocyjnych z pisarzami. Można za- 
poznać się z nowościami i porozmawiać z ich au- 
torami - specjalistami w swoich dziedzinach. Nie- 
stety, potencjał imprezy wydaje się nie do końca 
wykorzystany. Targi Książki Historycznej mo- 
głyby być świetną okazją do dyskusji nad waż- 
nymi problemami historycznymi, np. na temat 
najnowszej historii Polski. Tak sięjednak nie dzie- 
je, paneli dyskusyjnych o tym charakterze jest 
niewiele, a szkoda, bo właśnie dzięki takim inicja- 
tywom budowana jest renoma i sukces targów. 
które nie spełniają funkcji handlowych w zakresie 
sprzedaży praw autorskich. 


27
>>>
Książki, które można obejrzeć, a także kupić 
w Domu Wojska Polskiego, są niezwykle różnorod- 
ne. Dotyczą zarówno odległych epok,jak i tzw. bia- 
łych plam na kartach historii. Szczególną popular- 
nością cieszą się książki o II wojnie światowej 
i dotyczące militariów. Na pólkach wystawców moż- 
na obejrzeć wszystkie typy publikacji historycz- 
nych: monografie. encyklopedie, leksykony, eseje, 
biografie, kalendaria i wicie innych; przeciętnie jest 
prezentowanych około 3 tys. tytułów. Jednak Targi 
Książki Historycznej to nie tylko książki. Jest to 
także okazja do obejrzenia makiet, kolekcji figurek 
postaci historycznych, odznak, mundurów itp., co 
podnosi ich atrakcyjność, szczcgólnie dla młodszcj 
części publiczności. 
Punktem kulminacyjnym targów jest wręcze- 
nie nagród "KLIO". Wyróżnienie to przyznawa- 
ne jest od 1995 r. i w ciągu tego czasu zdąźyło 
zdobyć uznanie środowiska historyczncgo i wy- 
dawców. Nagroda ustanowiona przez PWKH jest 
wyróżnieniem dla polskich autorów i wydawców, 


zajmujących się litcraturą historyczną, za ich 
wkład w popularyzację historii Polski. Wyróż- 
nicnia przyznawanc są w trzcch katcgoriach: au- 
torskicj, edytorskiej oraz monografii naukowej. 
Jury składa się z wybitnych naukowców i publi- 
cystów, zajmujący się popularyzowaniem histo- 
rii. m.in. Barbary Grochulskicj, Jana Kieniewicza, 
Hcnryka Samsonowicza czy Janusza Tazbira. 
Pomimo tego, iż TKH należałoby nazwać ra- 
czej kiermaszcm lub dniami książki historyczncj, 
czcgo świadomość mają sami organizatorzy. cie- 
szą się onc dużą popularnością wśród czytelni- 
ków. Stała fOfl1mła i kamcralność korzystni c wpły- 
wa na wizcrunek spotkania. a kicrmaszowy 
charakter nie przcszkadza ani publiczności, która 
może kupić książki w atrakcyjnych cenach, ani 
dosyć ubogim wydawcom publikacji historycz- 
nych, dla których wysoka sprzedaż książck jest 
niezwykle istotna. 


TOMASZ KASPERCZYK 


Książki, które pomogą w pracy, które warto przec'l.ytać! 


muooo
_
 


Bibliotcki cyfrowc. Projckty, rcalizacjc, technologie. Praca zbio- 
rowa pod red. Jadwigi Woźniak-Kas perek i Jerzcgo Franke. 
Warszawa: Wydaw. Stowarzyszcnia Bibliotckarzy Polskich, 
2007 - s. 213. Nauka-Dydaktyka-Praktyka. 87. 


projelttoj. realizage. t:ecłv1.0łoaie 


Dobrze się stało, że Wydawnictwo SBP podjęło decyzję o wy- 
daniu publikacji poświęconej problemom bibliotek cyfrowych. Jest 
to bowiem obecny i zarazem przyszłościowy kierunek rozwoju 
bibliotek na świecie. Już teraz zauważa się rozwój cyfrowych ko- 
lekcji online, specjalistycznych narzędzi tworzenia i zarządzania 
zasobami cyfrowymi, cyfrowych technologii. Pojawia się też re- 
fleksja nad kierunkami tych gwałtownych przemian oraz problem 
koordynacji prac w skali lokalnej, krajowej i międzynarodowej 
i jednocześnie obawa wyeliminowania bibliotek z wielkiego przed- 
sięwzięcia,jakim jest cyfryzacja zbiorów, które na świecie powstają na ogół z inicjatywy insty- 
tucji niebibliotecznych. Ważny jest zatem aktywny udział bibliotek w tym zakresie. Z pojęciem 
"cyfrowej biblioteki" wiąże się ściśle cała sfera zagadnień jak m.in. otwartość zbiorów cyfro- 
wych dla użytkownika, stałe poszerzanie się kręgu adresatów. bezpłatność dostępu do pi- 
śmiennictwa. Nie bez znaczenia jest problem ochrony dzieł elektronicznych, czyli sfera prawa 
autorskiego i współpraca w zakresie tworzenia kolekcji cyfrowych, w celu zbędnego dublowa- 
nia prac, a także strategia marketingowa usług związanych z e-biblioteką z promocją hipertek- 
stów. 
Niniejsza publikacja ma charakter unikatowy, jest zbiorem II artykułów napisanych przez 
pracowników naukowych Instytutu lnfonnacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW oraz 
reprezentantów innych ośrodków naukowych. Jest książką przystępnie napisaną i adreso- 
waną do szerokiego kręgu bibliotekarzy. Refleksja nt. bibliotek cyfrowych i cyfrowej rzeczywi- 
stości nie powinna być obca każdemu współczesnemu bibliotekarzowi, tym bardziej, iż taki jest 
właśnie kierunek rozwoju bibliotekarstwa. 



;tłI... 
t:!:l 'lo" L'" D\P\ł(l'U(,\ I'R'\KI-......' 


28 


JADWIGA CHRUŚCIŃSKA
>>>
K 


p 


BOGDAN KLUKOWSKI 
Wincenty F'oI1807-1872 


Kiedy usilnie poszukujemy autorytctów. kic- 
dy nic wiemy, co wyławiać z naszej tradycji 
i jak budować "patriotyzm jutra", często zapo- 
minamy o oczywistościach. A to nic możcmy 
sobie poradzić z moralnością tych, których wi- 
dzielibyśmy na cokołach, a to jcśli już ktoś był 
czysty moralnie, to nie był "prawdziwym" Po- 
lakicm. Do naszych dziejów, do czcrpania z nich 
wzorów i inspiracji przy edukacyjncj powszc- 
dniości nalcży podchodzić ze spokojem i świa- 
d0!TIością, że Polskę przcz wieki współtworzy- 
li Zydzi, Niemcy, Rosjanic i wielu żyjących na 
naszych ziemiach rcprezcntantów innych nacji. 
Gdy się przcgląda Kalendarium rocznic, jakie 
publikuj c "Poradnik Bibliotekarza", widać, ŻC 
na polskiej glcbie wyrastały znane osobistości 
zarówno spośród ludności tubylczej, zakorze- 
nionej od wieków, jak z rodzin napływowych, 
świeżo u nas osiadłych. Typowym jest przy- 
kład Wincentego Pola, którego dwustulecie przy- 
pada w 2007 r., rówicśnika Giuscppc Garibal- 
diego i Karola Libclta. Urodzony w austriackim 
wówczas Lublinic zc związku oficera, potem 
urzędnika austriackicgo Franciszka Pohla 
i spolonizowancj Francuzki Eleonory z domu 
Longchamps dc Bcricr. rozpoczął wędrówkę po 
Polsce i Europie. Po wyzwolcniu Lublina przez 
wojska księcia Poniatowskicgo rodzina przcno- 
si się do Lwowa. Tam Winccnty Fcrrcriusz Ja- 
kub Pol odbywa nauki i z przygodami kończy 
f1Iozofię na miejscowym uniwersytecie. Kicdy 
już zapragnął stabilizacji i wybrał się na posadę 
w uniwersytecie wileńskim, zastaje go tam po- 
wstanie listopadowe. A więc partyzantka, emi- 
gracja, konspiracja, symbolicznc Drezno i wi- 
zyta u Adama Mickiewicza, szybki powrót do 
kraju, tu agitacja niepodległościowa i związane 
z tym wędrówki po kraju. To zapcwne po po- 
wstaniu, gdy przewędrował kawał Europy, zro- 
dziły się zainteresowania geografią i powstały 
pierwsze poważniejsze utwory literackie. Po- 
tem były dalsze i bliższe wędrówki, Tatry, Pie- 
niny. Karpaty, tu takżc powstał naj popularniej- 
szy utwór Wincentego Pola Pieś,i o ziemi naszej. 
W kilka lat później poturbowanie w czasie raba- 
cji chłopskiej 1846 r., gdy stracił prawie gotową 
Geografię Polski. I tak aż do końca źycia. Krót- 
ko był pierwszym profesorem geografii i kie- 
rownikiem pierwszej katedry geografii na Uni- 
wersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Został 
zmuszony do rezygnacji przez władze austriac- 
kie z powodu nadmiernego eksponowania Pol- 
ski w swoich wykładach. Starał się prowadzić 


osiadłe życic. ale wciąż zmieniał miejsca poby- 
tu. Mial również okazje odwiedzić swojego 
mistrza z zakresu geografii Alcxandra Humbold- 
ta w Berlinie. To Winccnty Pol, sporządzający 
skrupulatnc notatki z podróży, wprowadził do 
naszego języka zarówno nazwy własne, takie 
jak Żuławy, Pomorzc, z powszechnych zaś 
pojezierze i pogórze. Kilka pokole1'1 Polaków 
uczyło się geografii z usystematyzowanych 
wykładów Pola. Eugeniusz Romer, wybitny 
kartograf polski pierwszej połowy XX w., mó- 
wił o swoim poprzedniku, żc był to gcograf 
światowej miary. Natomiast na początku dru- 
giej połowy XX w. o poccic i geografie przypo- 
minała już tylko popularna piosenka z wyli- 
czanką, a fragment tekstu, zapewne z wygody 
rymotwórczcj, brzmiał: 
Gdvbv;;}'l Wincentv Pol 
Tei. bv ({ffic::}'1 rock and roll. 
Śpie
ając od kilku pokoIe1'1 picśni przy ogni- 
sku lub na wycieczkach nie zdajemy sobie spra- 
wy, że wiele tych tekstów napisał Wincenty 
Pol. Przykłady: 
Piękna nas::a Polska cala 
Piękna. ;;y::na i niemala 
albo 
W gó,)'. w gÓl)' mi
}' bracie 
Hlm su'oboda ceka na cię 
lub też 
A czy znasz tv. bracie mlodv 
Twoje ziemi
. twoje wody . 
I niezmiernie patriotyczne 
Grzmią pod Stoczkiem armatv 
Blys::cą biale rabaty . 
A DlVemicki na przed::ie 
Na Moskala nas wiedzie. 
Podobnic jcst z niby-ludowymi wicrszami, 
obccnymi w Nad Niemnem Elizy Orzeszkowej. 
To nie są utwory anonimowe. te tcksty napisał 
autor Pidni Janusza. 
Jak to było w ówczcsnym zwyczaju, lubli- 
nianie podarowali swojemu znanemu ziomko- 
wi dworek, ale nie mógł w nim zamieszkać, gdyż 
nie uzyskał zgody władz rosyjskich. Uczczono 
Wincentego Pola po śmierci. W 1881 r. jego pro- 
chy zostały przeniesione do panteonu narodo- 
wego na Skałce w Krakowic. 
W 200. rocznicę urodzin Wydział Geografii 
UJ wydał spccjalny zeszyt poświęcony dorob- 
kowi autora. w maju 2007 r. odbyły się sesje 
naukowe ku czci Wincentego Pola na uniwersy- 
tetach w Lublinie i Lwowie. Organizowane są 
ogólnopolskie i lokalne konkursy poetyckie 
i plastyczne, w Sobieszewie na wybrzeżu gdań- 
skim, gdzie także przebywał nasz rodak, im- 
preza turystyczna ma nazwę "Polówka" 
a o pozostałych imprezach rocznicowych moż- 
na mówić, że to będą "Polowania". . 


29
>>>
Moie lektury 


Spotkania z literaturą i książką dziecięcą 


W najnowszej rozprawie na temat literatury 
dla dzieci pl. Dziecięce spotkania z literaturą Jo- 
anna Papuzińska - znawczyni tematu, ale zara- 
zem poetka i prozaik - omawia zagadnienia nie 
nowe, ale bardzo ważne, a nawet fundamentalnc 
w pracy z młodym czytelnikiem. Zastanawiając 
się nad tym jak (i czy) czytać ksiąźki dla dzieci, 
autorka autorytatywnie stwierdza, że opieranie 
się tylko na opracowaniach litera- 
tury i informacjach z drugiej ręki 
(nawet fachowych recenzjach) nie 
jest wystarczające. Systematycz- 
ne poznawanie zbiorów bibliotecz- 
nych oraz regularne czytanie no- 
wościjest, według niej, niezbędną 
czynnością bibliotekarza. Dobrze 
prowadzone doradztwo, swobod- 
ne rozmowy na temat przeczyta- 
nej (lub nie) lektury i praca z wy- 
korzystaniem tekstów literackich 
nie mogą się obejść bez poznawa- 
nia owych tekstów z autopsji, 
a nie przez pośredników. Autorka 
przekonuje, że nawet przeciętnie 
szybko czytający bibliotekarz jest 
w stanie poznać sporą reprezentację zbiorów 
w ciągu roku. Może je przecicż czytać w każdej 
wolnej chwili, nawet wykorzystując wolniejsze 
chwile pracy zawodowej. l. Papuzi6ska zdradza 
własny sposób poznawania licznej reprczentacji 
książek, jakie potrzebne są w pracy profcsjonali- 
sty zobowiązanego do zapoznawania się na bie- 
żąco z nowościami Iitcrackimi. 
W drugiej części pierwszego rozdziału autorka 
formułuje współczesne standardy dobrej książki 
dla dzieci. Zwraca uwagę na kształt edytorski - 
funkcjonalność, klarowność układu typograficz- 
nego, rzetelność treści (ta często zawodzi w wy- 
daniach licencyjnych), różnorodność ilustracji. 
Książka dla naj młodszych powinna być dodatko- 
wo bezpieczna i bardzo dobrej jakości. Wśród 
wyznaczników odpowiedniego poziomu utworów 
dla dzieci można wymienić, według autorki, "od- 
powiedniość" (cecha zmienna w zależności od 
warunków historycznych i kulturowych), "dzie- 
cięcość" (przybieranie perspcktywy dziecka), ale 
nade wszystko umiejętność zainteresowania, za- 
intrygowania młodego odbiorcy, oddziaływania 
emocjonalnego. Przeprowadzane dość wyrywko- 
wo badania czytelnictwa dzieci i młodzieży 
w Polsce pokazują przecież od lat, że największą 
popularnością cieszą się książki, przy lekturze 
których można się pośmiać, popłakać, przeżyć 
momenty straszne i niezwykłe, znaleźć wsparcie 
i pociechę. Ważne są oryginalność i zwartość tre- 
ści, logiczna konstrukcja, umiejętność prowadze- 


30 


nia dialogu z czytelnikiem, zaproszenia go do ro- 
zumowania, przewidywania dalszego ciągu, ale też 
sztuka zaskakiwania go niecodziennymi rozwią- 
zaniami, pomoc w ocenie dobra i zła, przekazy- 
wanie fundamentalnych przesłań kulturowych. 
l. Papuzińska zastanawia się nad zjawiskiem au- 
tcntycznej poczytności jednych książek i nieobec- 
nością innych w obicgu czytelniczym - czasami 
nawet tych najwyżej ocenionych 
. . ''''

v przez krytykę. Giełda czytelnicza 
rządzi się swoimi prawami i - jak 
sugeruje autorka - ingerencja do- 
rosłych często jest bezskuteczna, 
choć oczywiście zachęty do prze- 
czytania (przejrzenia) wartościo- 
wych tytułów nie są nie na miej- 
_.. scu. Może dlatego w innych 
,} krajach, np. w Skandynawii tak 
,v wielką wagę przywiązuje się obec- 
nic do ocen rówieśników, ekspo- 
nując w bibliotekach recenzje 
uczniów zachęcające innych do 
Icktury konkretnych książek. Au- 
torka konstatuje też, że cenny 
byłby aktywny wkład biblioteka- 
rzy w proces wartościowania książek dla dzieci, 
bo to oni są naj bliżej codziennych wyborów i pre- 
ferencji czytelniczych, wysłuchują pierwszych 
zachwytów lub głosów zawodu z ust swoich czy- 
telników. Oni też mają okazję zjednać do współ- 
pracy dzieci oczytane, chętne do dzielenia się 
uwagami na temat swojej bibliotecznej i prywat- 
nej lektury. J. Papuzińska dodaje kilka cennych 
spostrzeżeń dotyczących zasad udostępniania 
zbiorów młodym czytelnikom. Dowiemy się więc 
dlaczego wolny dostęp do półek nie zawsze jest 
najlepszym sposobem na kontakt dziecka 
z książką i co powoduje, że czasami rozmowy 
o książkach nie są dla naszych czytelników sa- 
tysfakcjonujące. 
Drugi rozdział porusza lansowany od pewne- 
go czasu przez autorkę pomysł księgi pierwszej 
oraz ksiąg następnych w rozwoju czytelniczym 
dziecka. Z całą dobitnością podkreśla ona koniecz- 
ność posiadania przez dziecko choćby niewiel- 
kiego zestawu własnych książek. Formułuje wła- 
sną, odmienną od funkcjonujących w ostatnich 
latach na rynku książki dziecięcej listę dzieł nie- 
zbędnych dla właściwego rozwoju czytelniczego 
dziecka. Tą pierwszą lekturą ma być Księga Do- 
mowa - dobra antologia zestawiona przez znaw- 
ców tej dziedziny, kryjąca w sobie róźne możli- 
wości i najróżniejsze propozycje, do końca 
nieodgadnione, zawsze gotowa zaproponować 
a to coś znanego i ulubionego, a to coś zupełnie 
nowego - dotąd niezauważanego lub omijanego. 


3-
 


Dzi4!cl4(!C8 
społkat'lia 
z lłł-e..ah.tt'q
>>>
Księga jest najpierw słuchana, ale potem jest też 
przedmiotem pierwszych samodzielnych aktów 
lektury. 1. Papuzińska nie preferuje żadnej kon- 
kretnej antologii, jednak podaje garść przykładów 
ksiąźek tego rodzaju - dawnych i współczcsnych, 
które z powodzeniem mogą tę funkcję pełnić. Na- 
stępnym etapem w rozwoju czytelniczym może 
być, według autorki, czas czytania Siedmioksięgu. 
W jego skład wchodzą różne teksty (także popu- 
larnonaukowe), usystematyzowane w grupy ksią- 
żek zapoznających z przyrodą (księga natury), bi- 
blią (Biblia pauperum), baśniami, legendami i mitami 
różnych kultur, z polską kulturą, tradycjami i oby- 
czajami oraz z historią (księga czasu). Zestaw ten 
uzupełniają podstawowe encyklopedie tcchniki 
oraz Icksykon wynalazków i wynalazców, także 
książka kucharska, czyli kuchnia pełna cudów 
(ewentualnie zbiór zabaw dla dzieci). J. Papuziń- 
ska pisze o tych księgach, że mają służyć "zado- 
mowieniu dziecka we własnej kulturze, tradycji, 
środowisku", nawiązać do spuścizny poprzednich 
pokoleń i zachować to, co naj cenniejsze z dorobku 
współczesnego. Przykłady konkretnych książek, 
które są podawane dla poszczególnych grup na 
pewno ułatwią potcncjalnym użytkownikom wy- 
bór odpowiednich tytułów. 
Siła poezji i jej współczesny wymiar, obec- 
ność w aktualnym rcpertuarze wydawniczym 
jest kolejnym tematem rozpatrywanym w oma- 
wianej książce. I tu autorka stara się wymienić 
najważniejsze tendcncje (m.in. wzrost znacze- 
nia "wiersza dziecięcego") i rodzaje wierszy naj- 
częściej pojawiające się we współczesnej ofercie 
wydawców, wskazując na różnorodność ich te- 
matyki, nowatorstwo i siłę oddziaływania. To te 
cechy powinny przesądzić o częstym wykorzy- 
stywaniu utworów poetyckich w kontaktach 
z dzieckiem w domu, w bibliotecc i w szkole. 
Znajdziemy więc przykłady takich zastosowań, 
z zaznaczeniem, ile korzyści i satysfakcji można 
czerpać z zabawy słowem, ile nabyć językowej 
sprawności, precyzyjncgo myślenia, a takżc ilc 
jest satysfakcji z samodzielnego układania choć- 
by naj prostszych rymów. 
Rozdziały poświęcone opowiadaniu baśni, 
konkursom literackim oraz spotkaniom autorskim 
w bibliotece przynoszą wiele cennych porad do- 
tyczących ważnych spraw, o których powinny 
pamiętać osoby odpowiedzialne za ich organiza- 
cję, 'ile także budzą refleksje natury ogólniejszej. 
Przykłady rozwiązań z praktyki bibliotekarskicj 
innych krajów pokazują bowiem, że powraca po- 
pularność naj prostszych form pracy z czytelni- 
kiem, a zwłaszcza tych opartych o kontakt 
z żywym człowiekiem i żywym słowem. Dlatego 
wielkim zainteresowaniem cieszą się naj różniejsi 
bajarze: wolontariusze, emerytowani pracownicy 
bibliotek, szkół czy po prostu babcie i dziadko- 
wie dzieci. Olbrzymim przeżyciem jest spotka- 
nie prawdziwego pisarza, któremu można zadać 
pytanie, a nawet którego można dotknąć. Wydaje 
się, że coraz rzadszy i słabszy kontakt werbalny 


dzieci z dorosłymi sprzyja takim spotkaniom 
w bibliotece, a autorka podpowiada z własnego do- 
świadczenia jak się do takich spotkań solidnie przy- 
gotować, tak, aby obie strony były zadowolone. 
J. Papuzińska porusza też zagadnienia związa- 
ne z humorcm w litcraturzc dla dzieci i jego zmien- 
nym traktowaniem w czasic oraz z literaturą dla 
chłopców - jej przeobrażeniami, tendencjami i nie- 
pewną przyszłością. Książkę podsumowuje cie- 
kawa opowieść o problemach z czytaniem - 
o barierach wynikających z osobowości, predys- 
pozycji, zdolności, problemów zdrowotnych 
(dysleksja) czy po prostu niegotowości do czy- 
tania w momencie rozpoczynania ćwiczeń w tym 
zakresie, które unicmożliwiły bohatcrom opowie- 
ści opanowanie techniki czytania w odpowicd- 
nim czasie. Czasem bariery dotyczyły tekstu, któ- 
ry nie potrafił dostarczyć odpowiednio mocnych 
podniet intelektualnych i emocjonalnych, nie po- 
trafił "wciągnąć", zachęcić do podążania za fabu- 
łą, nie zauroczył klimatem na tyle, by utrzymać 
uwagę i zaintercsowanie czytelnika. Na szczęście 
bohaterowie tych wspomnień - dziś należący do 
elity intelektualnej - przełamali trudności w kon- 
taktach ze słowem pisanym, a nawet stało się ono 
tworzywem ich pracy zawodowej. Sugcstywne 
relacje trudności, jakie pokonuje ktoś, kto nie opa- 
nowuje szybko i bezkonfliktowo czytania są dla 
osób, które tego nie zaznały, zastanawiającą i po- 
uczającą lekturą. Tom kończy optymistyczna re- 
fleksja dotycząca konsolidacji różnych środowisk 
zainteresowanych książką dziecięcą. Pozytywne 
sygnały dochodzą tcż zarówno zc środowisk 
twórczych, jak i z rynku wydawniczego, a ostat- 
nic lata przyniosły również dużo ciekawych ini- 
cjatyw bibliotekarzy dziecięcych oraz spore za- 
interesowanie społeczne tematem, także mediaInc. 
A swoją drogą warto zaznaczyć, żc przez więk- 
szość tematów poruszanych w książce powraca 
temat ekspansywnej obecności mediów w roz- 
woju czytelniczym młodcgo pokolenia, wzajem- 
nego przenikania się różnych komunikatów me- 
dialnych, w tym ksiąźki, a nawet inicjowania 
jednych przez drugie, naśladowania wzajemnych 
ccch, współzależności i korelacji. Temu zagadnie- 
niu poświęciła autorka niedawno oddzielny tekst, 
do lektury którego również gorąco wszystkich 
namawiam'. 


BOGUMIŁA STANIÓW 
Instytut Informacji Naukowcj 
i Bibliotckoznawstwa 
Uniwcrsytct WrocIawski 


o Joanna Papuzińska: Dziecięce spotkania 
Z literaturą. Warszawa: CEBID, 2007. 


, J. Papuzińska: Wp(vw świala mediów IlU ksztalt 
książki dziecięcej i slyle jej odbioru [w:] Książka 
dziecięca /990-2005. KOllleksty kl/ltl/ry popl/larnej 
i lileratwy wyso
iej. Pl. zb. pod rcd. nauk. G. Lcsz- 
czyńskicgo, D. Swicrczyńskicj-Jclonck, M. Zająca. 
Warszawa: Wydaw. SBP, 2006, s. 13-3 I. 


31
>>>
"Złote Ekslibrisy" WiMBP w Łodzi po raz piętnasty 


Dnia 25 kwietnia 2007 r. w Wojcwódzkicj i Miej- 
skiej Bibliotccc Publiczncj im. Marszałka J. Pił- 
sudskiego w Łodzi odbyła się uroczystość wrę- 
czenia Nagrody Złoty Ekslibris za rok 2006. To 
już 15. edycja Nagrody ustanowionej w 1992 r. 
dla uczczcnia 75-lccia utworzcnia biblioteki. 
Od 2007 r. nagroda przyznawana jcst w dwóch 
nowych kategoriach: "Najlepsze wydawnictwo 
albumowe o Łodzi" i .,Najlepsze wydawnictwo 
albumowc o Zicmi Łódzkiej". 
Nagroda ma charakter honorowy. Jcst to oko- 
licznościowa teka, (od 14 edycji) według 
projektu artysty plastyka Włodzimierza Rudnic- 
kiego. Zgodnie z regulamincm do nagrody jury no- 
minowało publikacje wydanc w 2006 r. i dostępnc 
w zbiorach biblioteki, w tym zgłoszonc przez au- 
torów, wydawców, czytelników. Ogółem spośród 
161 tytułów nominowano 29 i z nich dnia 
22 marca 2007 r. lO-osobowe jury nagrody, pod 
przewodnictwem Barbary Czajki - dyrektora bi- 
bliotcki, przyznało Nagrodę Złoty Ekslibris 
WiMBP w Łodzi za rok 2006 w cztcrech katcgo- 
riach. 
Za "Najlcpszą książkę o Łodzi" uznano Wi- 
sławy Jordan: W kręgli łódzkiej secesji (Wydaw- 
nictwo Literatura). Na taką właśnie książkę 
o secesji w Łodzi czekali nie tylko jej mieszkańcy 
i nie tylko miłośnicy czy historycy sztuki. Tak 
stanowcze stwierdzenie nic będzie dziwiło niko- 
go, kto pogrąży się w jej lekturze i będzie smako- 
wałjej poszczególne rozdziały. Nicch wyrażenie 
o "smakowaniu secesji" również nic dziwi. To 
książka, która ma wielu adrcsatów. To książka dla 
tych, którzy kojarzą Łódź tylko z nicciekawą, 
nudną historią, zaniedbanym miastem wygasłych 
kominów i kilkudzicsięcioma pubami. To książ- 
ka dla tych, dla których sztuka tcgo miasta za- 
czyna się i kończy jedynie w murach Muzcum 
Sztuki przy ul. Więckowskiego. To także książ- 
ka dla tych, którzy przeczytali regał książek 
o sztuce i dla tych, których "ciągnie" do sztuki 
i szukają tcj pierwszej książki. To książka dla 
tych, którzy niczrozumiale nicnawidzą Łodzi 
i dla tych, którzy chcą ją jeszcze bardziej poko- 
chać. Opracowani c wszechstronnie charakteryzuje 
przejawy sztuki secesyjnej w Łodzi, wskazuj c 
różne poziomy artystyczne i środowiskowe od- 
biorców, sytuując całość na tle przemian cywili- 
zacyjnych. Wisława Jordan umiejętnie przekaza- 
ła bogatą wiedzę historyka sztuki i stworzyła 
napisane z pasją dzieło, które już w pierwszych 
tygodniach stało się w Łodzi wydarzeniem. Duża 
w tym zasługa Wydawnictwa Litcratura, które 
tytuł ten może umieścić wśród swoich najwybit- 
niejszych przedsięwzięć. 


32 


Laureatem w kategorii "Najlepsza książka 
o Zicmi Łódzkicj"' została Maria Nartonowicz- 
Kot, rcdaktor naukowy pracy zbiorowcj Konstan- 
tynów Łódzki - dzieje miasta (wydanej przez 
Urząd Miasta Konstantynowa i Oddział Łódzki 
Polskiego Towarzystwa Historyczncgo). 19 lipca 
2005 r. Hcnryk Brzyszcz burmistrz Miasta Kon- 
stantynowa Łódzkiego ogłosił przctarg na opra- 
cowania monografii miasta. Przedmowa burmi- 
strza do monografii nosi datę 5 września 
2006 r. Inicjatywa opracowania w tak krótkim 
czasic monografii miasta od czasów średniowie- 
cza po lata najnowsze oraz jego wydanie to nie- 
wątpliwy sukces organizacyjny działaczyoświa- 
towych, społecznych i samorządowców kadcncji 
2002-2006, sukccs godny naśladowania przez innc 
miasta województwa łódzkiego. Na słowa uzna- 
nia zasługuje cały zcspół autorski, który pod kie- 
runkicm profesor dr hab. Marii Nartonowicz-Kot 
podjął się przygotowania monografii, wśród nich 
7 pracowników naukowych Instytutu Historii 
Uniwersytetu Łódzkiego oraz starszy kustosz 
Archiwum Państwowego w Łodzi i nauczyciel 
historii Powiatowcgo Zcspołu Edukacyjnego 
w Konstantynowic Łódzkim. Nagrodzona publi- 
kacja jest syntezą miasta składającą się z dziewię- 
ciu rozdziałów a nie szkicami z jego dziejów. 
Wszystkie opracowania to tcksty oryginalne, 
powstałe w oparciu o wyczerpującą kwercndę ar- 
chiwalną. Choć jak napisała we wstępic profesor 
Maria Nartonowicz-Kot "prezentowana praca 
zapewne nic wyczerpała tcmatu, autorzy mają 
tego świadomość, ale na tym ctapie poznania hi- 
storycznego jest to maksimum tego co można było 
osiągnąć". Książka umiejętnic łączy cechy publi- 
kacji naukowej i popularnej, adresowanej zarów- 
no do dorosłych micszkaJlców Konstantynowa 
Łódzkiego, jak i młodzieży. Ponad 450 stronico- 
wa książka zawiera również kilkadziesiąt foto- 
grafii, choć nie jest to wystarczający materiał, 
alc zapewne nie było możliwe umieszczenic ze- 
stawu zdjęć adekwatnego do przcdstawianej tre- 
ści. Możc bogata historia tego miasta będzie 
mogła być przedstawiona w oddzielnym wydaw- 
nictwic albumowym. Nagrodzona publikacja to 
wyjątkowo udana realizacja idei wydania mono- 
grafii Konstantynowa Łódzkiego, zrodzoncj 
w 2005 r. podczas obchodów 175-lecia, podnie- 
sienia go do godności miasta. 
W katcgorii "Najlepsze wydawnictwo albu- 
mowe o Łodzi" laurcatami zostali Sławomir Kra- 
jewski i Jacck Kusiński autorzy - Piotrkowska- 
spacer pierwszy (Wydawnictwo Tamkapress, 
Warszawa). Nagroda za 2006 r. w tej kategorii 
przypadła za interesujący pomysł i udaną reali-
>>>
zację tego swoistego spaccru po wyjątkowcj nie 
tylko dla łodzian ulicy. Pomysl to połączcnie 
w jednym wydawnictwic krótkich charaktcrystyk 
kolejnych kamicnic i ich prawic miniaturowych, 
ale rozpoznawalnych zdjęć z 62 fotografiami bę- 
dącymi autorskim spojrzcnicm zarówno na uro- 
dę,jak i swoistą brzydotę Piotrkowskicj ijej zauł- 
ków. Ulica Piotrkowska ograniczona jest dwoma 
Placami: Wolności (na pólnocy) i Nicpodległości 
(na południu). Autorzy zapraszają do rozpoczę- 
cia spaceru od Placu Wolności, po stronic parzy- 
stej - od numcru 2 do numeru 152 i jcgo kontynu- 
owanie od skrzyżowania Piotrkowskiej z Aleją 
Mickicwicza po stronie nieparzystej - od numeru 
153 do numeru 1, czyli do Ratusza na Placu Wol- 
ności. Na Piotrkowską patrzymy przez dctalc 
architektonicznc i panoramę wybranych fragmen- 
tów ulicy. Nicktóre ze zdjęć to chłodny zapis 
budowli czy kilku charakterystycznych c\emen- 
tów, inne fotografic to Piotrkowska "w ruchu", 
z przechodniami w tle, rikszami, ogródkami letni- 
mi. Fotografie są zapisem Piotrkowskiej od 30 
października 2004 r. do 18 lipca 2006 r. Na kilku 
fotografiach jest dopisek z numercm kamienicy 
ułatwiający lokalizację nickiedy anonimowych 
i trudno rozpoznawalnych fragmentów kamienic 
i wnętrz budynków. Fotografie Jacka Kusińskic- 
go starają się ukazać Piotrkowskąjak w zwicrcia- 
dle - prawdziwą, bcz przcsłodzenia, bez "pocz- 
tówkowego lukru". 
Podkreśleniem wyjątkowości Piotrkowskiej są 
jednostronicowe wspomnicnia i refleksje o ulicy 
autorstwa Jerzego Grohmana, Jana MachuIskie- 
go, Michała Urbaniaka i Władysława Pasikowskie- 
go. Zawierają one duży ładunek pozytywnych 
emocji, sentymentalnych powrotów, alc też, co 
równie ważne negatywnych, choć zapewne praw- 
dziwych opinii o tej wizytówce miasta. Pierwszy 
spacer Piotrkowską z albumem Sławomira Kra- 
jewskiego i Jacka Kusińskiego w ręku nicktórzy 
już mają za sobą. Warto dołączyć do tego spaceru. 
W kategorii "Najlcpsze wydawnictwo albu- 
mowe o Ziemi Łódzkiej" nagrodę przyznano Jac- 
kowi Rutkowskiemu za Łowicz XX w. - kronika 


Iotow"aficzlw ("Poligrafia" Kacprzak Adwentow- 
ski s.j. Łowicz). Adrcsatcm tcgo albumu są oczy- 
wiście przcdc wszystkim mieszkatlcy Łowicza 
i osoby z tym miastcm w różny sposób związanc 
i rozsianc po Polscc i świecic. Ale przecież nie 
tylko. Bez takich zbiorów fotografii, bez takich 
albumów nic będzie zbiorowcgo kilkusettomowe- 
go albumu Polski XX w. Choć to historia lokalna 
jednego tylko miasta, to dla jcj mieszkańców są 
to fragmenty najważniejszc w obrazic historii 
Polski, w jakże dużej części jcszcze żywcj. Dzię- 
ki zamicszczonym fotografiom 100 lat minionego 
wicku zostało zatrzymane i przekazane nie tylko 
do lokalncgo. regionalnego obiegu. Zawarte w al- 
bumie fotografie wypełniają wydarzcnia tragicz- 
ne i zwyczajnc, dni powszednie i Łowicz od świę- 
ta, osoby zapomnianc, anonimowe oraz te znanc 
z imicnia i nazwiska. To także odzwicrciedlenic 
w soczewce niezbyt dużego, ale znaczącego hi- 
storycznie miasta, skomplikowanych dziejów na- 
szego kraju w wymiarze politycznym, społecz- 
nym i kulturowym. Fotograficzna wędrówka 
w czasie była możliwa dzięki podjęciu przez 
Urząd Miejski w Łowiczu pomysłu autora - Jac- 
ka Rutkowskiego oraz zbiorom osób prywatnych 
i instytucji, fotografiom profesjonalnym i wyko- 
nanym amatorsko. To godny naśladowania przy- 
kład współpracy i szacunku dla pamięci o minio- 
nej historii. 
W części artystycznej uroczystości wystąpił 
łódzki zespól "Sweet & Hot JazzBand. który ura- 
czył zebranych wspanialym zestawem utworów 
jazzu tradycyjnego lat dwudziestych. trzydzie- 
stych i czterdziestych. 
Wszystkim uczestnikom uroczystości wręcza- 
ny był okolicznościowy Biuletyn Informacji Bi- 
bliotecznych i Kulturalnych "BIBiK" zawierają- 
cy informacje o Nagrodzie i laureatach. Biuletyn 
jcst także dostępny pod adresem http://www. 
wimbp.lodz.pl w dzialc "publikacjc własnc". 


PIOTR BIERCZVŃSKI 
wiccdyr. Wojcwódzkicj i Micjskicj Bibliotcki Publiczl1cj 
im. Marszałka J. Piłsudskicgo w Łodzi 


BIBLIOTEKA · ŚRODOWISKO 


"Prowizorka" w bibliotece? 


Wszystkim od zawsze wiadomo, że w tym kra- 
ju naj trwalsze są prowizorki. Banał, nie banał - 
sprawdza się i pewnie sprawdzać się będzie jesz- 
cze długo. Pamiętając o tym - nasza biblioteczna 
galeria przyjęła chlubną nazwę: "Prowizorka". 
Galeria mieści się w pomieszczeniach Filii nr 
11 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Tychach 


przy ul. Kopernika 3. Całe przedsięwzięcie naro- 
dziło się zupełnie przypadkowo. Przed świętami 
Bożego Narodzenia 200 I r. jedna z młodych czy- 
telniczek naszcj placówki, wówczas studentka In- 
stytutu Sztuki w Cieszynie, w trakcie rozmowy 
zapytała o możliwość zaprezentowania swoich 
prac w pomicszczenlach biblioteki. Były to oka- 


33
>>>
zjonalne witraże, świeczniki i inne akcesoria "bo- 
żonarodzeniowe" wykonane z ręcznie malowane- 
go szkła. Tą czytelniczką była Kasia Szopa, 
z którą do dziś dnia współpracujemy, i tak. dzięki 
niewinnemu pytaniu dołączonemu do tradycyj- 
nych życzeń, zaczęła się nasza przygoda zc sztu- 
ką. Do "szklanych" prac pani Kasia dołączyła tak- 
że swoje grafiki i obrazy. Wystawa była bardzo 
dobrze przyjęta przez czytelników. Cicpło. któ- 
re emanowało z wystawionych prac, doskonale 
podkreślało świąteczny nastrój. Był to po prostu 
"hit sezonu". Zaczęły się sypać kolcjne propo- 
zycje ze strony twórców, jak równicż zapytania 
czytelników o następne wystawy. 
W naszej bibliotece wytworzył się swoisty kli- 
mat. Czytelnicy przyzwyczaili się do różncgo 
rodzaju ekspozycji związanych z twórczością 
artystyczną. Wystawiają swoje "dzieła i dzidka" 
amatorzy i profesjonaliści w róźnym wicku. Przez 
niespełna 4 lata wrośliśmy na stałe w kulturalny 
krajobraz Tychów. Doskonale współpracujemy 
z lokalną prasą ("Echo", "Dziennik Zachodni"), 
Ukazało się szercg mnicjszych i większych arty- 
kułów i wywiadów. Pomaga to z pewnością arty- 
stom w promowaniu własncj twórczości. Z tych 
artykułów i fotografii powstała całkiem spora kro- 
nika. 
Nikt nic może sobie już wyobrazić. aby w na- 
szej bibliotccc były jcdynic książki. 
Pragnę dodać, że nasza filia znajduje się na par- 
tcrze. w pasażu handlowym. Codziennością stało 
się przystawanie przcchodzących ludzi przed 
oknami wystawowymi "Prowizorki" i oglądani c 
kolejnych propozycji artystycznych niekiedy 
budzących kontrowersje (np. w ramach cyklu 
"Akty" - fotografie Anny Psoty i rysunki ołów- 
kiem Piotra Sikorskiego). 
Przechodnic wielokrotnic wstępują do środka, 
żeby zobaczyć całą wystawę. Jest to także swo- 
ista promocja biblioteki. Ludzic mogą obcować zc 
sztuką nie ubierając się odświętnie i nic kupując 
drogich biletów. Mają tę prowizoryczną galerię 
po drodze i za darmo. 
Przez cały czas funkcjonowaliśmy praktycz- 
nie bez oficjalnej nazwy, m.in. dlatcgo, że nigdy 
nie uzurpowaliśmy sobie prawa do miana profc- 
sjonalnej galerii. Tworzymy ekspozycje wyko- 
rzystując to. czym dysponujemy, bardzo niewicl- 
kim nakładem kosztów, ale z wiclką frajdą 
i pomysłowością. Efckty są zaskakująco dobrc! 
Możemy pochwalić się wielorakością form arty- 
stycznych od tradycyjnego malarstwa poprzez 
grafikę, fotografię do rzeźby, papieroplastyki, 
tkanin unikatowych, witraży. 


34 


Wystawiali u nas m.in.: 
. Grupa Potencjalna 10 wraz z Renatą Ka- 
nią - grafika komputerowa. W skład grupy wcho- 
dzą wykładowcy, absolwenci uczelni artystycz- 
nych; 
. Agnicszka Łapka, obecnie studentka Uniwer- 
sytetu Śląskicgo; 
. Rcnata Fory t - cykle malarskie "Szept". 
"Drzewa", mozaika ccramiczna, przcpiękne ilu- 
stracje do haiku w tłumaczeniu Cz. Miłosza; 
. Joanna Mandzewska -- grafika; 
. Dzieci z Gimnazjum nr 5 z oddziałami inte- 
gracyjnymi - ilustracje do książek Niebieski na- 
miot baśni - bajki zjednoczonej Europy; 
. Wychowankowie świctlicy terapeutycznej 
ośrodka "Caritas" św. Faustyny - grupa "NA- 
SZA" - coroczny, grudniowy kiemlasz połączo- 
ny z aukcją prac plastycznych; 
. Nauczyciele i uczniowie Ginmazjum nr 4 
w 1ychach - cykl wystaw pod nazwą "Wspólne pasje"; 
. Absolwenci i studenci wspomnianego Insty- 
tutu Sztuki Cicszyn: Katarzyna Szopa- Witańska, 
Alina Niemicc, Małgorzata Idziak-Matejko, Pa- 
trycja Hynda; 
. Amatorzy: Janusz Chwałck, Andrzej Czer- 
wiński, Artur Bieszyk, Krzysztof Patryas, Anna 
Maria Kwinta, Grzcgorz Szymczuk, Krzysztof 
Szala. Piotr Sikorski. 
Warto przybliżyć pasję pana Piotra i jego uni- 
kalną wystawę z okazji 50-lecia Polskiego Radia 
pt. "Podglądamy radio". Tworzyły ją stare od- 
biorniki radiowe wraz z akccsoriami towarzyszą- 
cymi im oraz komentarz historyczny i technicz- 
ny na planszach. 
Nic można nic wspomnicć wystaw towarzy- 
szących Tyskim Dniom Litcratury. VI TDL ilu- 
strowanc były ciekawymi wystawami, m.in. prze- 
cudnymi pracami Magdy Cicpiclcwskiej będącymi 
projcktami ilustracji do książki dla dzieci O smoku 
wawelskim i Ondras;;ku. 
W paździcrniku 2005 r. podczas VII cdycji 
Tyskich Dni Litcratury pięknc prace malarskie 
i graficznc podkreślały nastrój tamtych dni dzięki 
uprzejmości dyrektor Instytutu Sztuki UŚ w Cie- 
szynic prof. Małgorzacie Łuszczak i jcj pod- 
opiccznych: Justynie Orybkiewicz. Cclinie Mo- 
tycc, Agnieszce Zając. 
Tak moglibyśmy wymieniać długo. Do maja 
2006 r. zorganizowaliśmy ponad 60 wystaw. Nasz 
kalcndarz zapełniony jest do kOlka roku, a chęt- 
nych przybywa. Współpracujemy z wieloma fi- 
liami sieci, gdzie "oddelegowujcmy" prezentowa- 
ne u nas prace. W tcn sposób może je obejrzeć 
szerszy krąg micszkańców Tychów.
>>>
Rok 2006 jest dla tyskiej Ksiąźnicy bardzo 
ważny, bowiem obchodzimy 50-lecie swojcj dzia- 
łalności, na którą składa się m.in. działalność na- 
szej "Prowizorki". 
Na przestrzeni tych lat połączyły nas wspólne 
pasje, Taki tytuł nosiła także zbiorowa wystawa. 
I nie mogło być inaczej. Dostąpiliśmy zaszczytu 
i wszyscy nasi artyści mieli zbiorową wystawę 
w profesjonalnej galerii "Obok" przy Teatrze Ma- 


łym w Tychach. której wernisaż odbył się 6 maja 
br. w ramach głównych obchodów jubileuszowych 
naszej Książnicy. 
Warto mieć wspólne pasje. 


BARBARA STANKE 
kicrowllik Filii nr 11 MBP Tychy 
komisarz wystawy ..Wspólnc pasjc" 


Herbatka "na trzy pas" 


"Herbatka u księżnej Czartoryskiej". organizo- 
wana od lat pięciu w Czytelni pałacowcj Bibliote- 
ki Publicznej im. Marii z Czartoryskich Wirtem- 
berskiej działającej przy Trzebiatowskim Ośrodku 
Kultury dzięki swej cykliczności doczekała się 
nie tylko skromnego jubileuszu, ale i pięknych 
tradycji. Najważniejszą z nich jest pokazanie nam 
wszystkim jak ambitne, zdolne i twórcze są trze- 
biatowskie dzieci i młodzież. Promujemy nasze 
miejscowe talenty wbrew temu co przynoszą 
media - podkreślające w sposób drastyczny zde- 
prawowane środowiska i konsekwencje ich wpły- 
wu na osobowość dzieci i młodzieży. 


I 
I 
I 


. 
' J. .
. 


o" 


I 


.. 
'- 


. 
-
 \ ) --;'-- 


;;.

 ..... 
'-'----- 


.'"- 


.... 
". 
" 
.......,. 


.'-:
 


-.;. 


"\ 
J::'ę; 
., 


Mecenasem w swoich czasach była również 
patronka biblioteki i naszych działań - Maria 
z Czartoryskich Wirtemberska. Idąc jej przykła- 
dem postanowiliśmy raz do roku, publicznie - 
w marcu - miesiącu jej urodzin nagrodzić tych, 
którzy się wyróżniają, tak aby mogli być zauwa- 
żcni i zarażali swoją pasją innych. 
Tym razem wybraliśmy grupę młodych poetek 
ze Szkoły Podstawowej nr 2. Piszą one również 
opowiadania, redagują gazetkę szkolną, biorą 
udział w naszych happeningach i konkursach lite- 
rackich - na których mieliśmy okazję poznać je 
z jak najlepszej strony. Ostatni z nich - konkurs 
na limeryk o Trzebiatowie, który bezapelacyjnie 


wygrały dał nam sygnał, żc trzeba pokazać je na 
forum, pochwalić się nimi. Może kiedyś przez 
to. że zostaly wyróżnione wyrosną na ludzi pió- 
ra, którzy nie zapomną o swoich korzeniach 
i pierwszych inspiracjach. 



 
. 


U i 


. :: 
,.
. 
.;#. . 



 



1 


-l ..'. 
00 .. \. 


j 


i;"". 


--o 
J"
' 


"'''J 



,..,_.! 
" T -1 
..;. 


--, 


0__. 


.r-:-. 


..;.. '/;t_ 


,;;'" 
"J o
 Jt !.J..; o 
_ '. 
o .l _-- 
: 
JirŁ .- 


._ ....i;- 


Prl:) "..,," na spotkanie z tomikami wierszy pod 
pachą i ze swoim "autorytetem" - przewodni- 
kiem Anną Kruczkowską. Odnalazła je już 
w pierwszej klasic i pcwnie tcż dzięki temu po- 
trafią dzisiaj już tak wiele. Ale najważniejsze, że 
chcą. Są aktywne na co dzid\. Uczestniczą w prc- 
stiżowym przedsięwzięciu.. Szkoła z klasą", ak- 
cjach charytatywnych. Przy tym skromne i wy- 
magające przede wszystkim od siebie. Oto mala 
próbka tego co potrafią: 


Droga 


Czy jcst taka droga, 
która prowadzi do miejsca spokojnego? 
Czy spotkasz gdzieś człowieka, 
po niebo uśmiechniętego? 
Czy jest taki człowick, 
który wie, co to pokój na ziemi? 
Czy zobaczysz gdzieś srebro, 
które się pięknie mieni? 
Dlaczego człowiek w kąt się odsuwa? 


35
>>>
Dlaczego każdy każdemu życie czymś 
zatruwa? 
Nikt nie odpowie na te pytania... 
Bo każdy ma inne o tym zdania. 
Aleksandra Gardziejewska 


Do grupy poetyckiej "Słowcm i obrazem" na- 
leżą oprócz Oli: Dominika Ambruszkiewicz, Bc- 
ata Chodziutko, Aleksandra Dąbek. Marzena 
Kruczkowska i Patrycja Masłowska. 
Następnym akcentem spotkań "U Czartory- 
skiej" jest poezja śpiewana. W naszej bibliotcce 
poprzez różnorodne działania oddajemy hołd po- 
ezji, od wielu lat zwracamy na nią uwagę w spo- 
sób szczególny. O tym, żc jej interpretacja jcst 
trudna wiedzą wszyscy uczniowie. D1atcgo też 
zapraszamy do nas - chociażby na "Ulicę Po- 
etów" znanych poetów polskich i nie tylko, i sta- 
ramy się w ten sposób z nią zaprzyjaźnić i "po- 
dać" w przyjemnej dla ucha - bo muzycznej formic. 
Tym razem wybór padł na śpiewającą aktorkę 
scen warszawskich i szczecińskich Ewę Kabsę. 
Niedoścignione interpretacje Breja, Piaf czy filo- 
zoficzne teksty Wiesława Dymnego były bardzo 
poruszające. 
Podczas spotkania dało się wyczuć aromatycz- 
ny zapach hcrbaty. Czarna. czcrwona. żółta, zie- 


lona. Wszystkie zdrowe i smacznc - przekony- 
wała - częstując przybyłych właścicielka Salonu 
Herbacianego "Five o'cklock" Alina Jasińska 
z Kołobrzegu. Nie mogło jej przecież zabraknąć 
na "Herbatce u Czartoryskiej"! 
Zaproszeni goście jak zwykle dopisali. Wyko- 
rzystując ich obecność zaproponowaliśmy na za- 
kończenie zwiedzenic Galcrii Fcininger. Tutaj bo- 
wiem można było przcnieść się w barwny świat 
śrcdniowiecznych strojów pomorskich. Autorską 
wystawę przygotowaliśmy \V ramach projektu 
unijncgo "Trzcbiatowskie Spotkania Pomorskie". 
Zwiedzającym ckspozycję umilał czas występ 
młodziutkiego zespołu muzyki dawncj z naszego 
ośrodka "Signum Tcmporis". Herbatka u Czarto- 
ryskiej rozpoczęła projekt dofinansowany, podob- 
nic jak w roku ubiegłym. przez ministra kultury 
i dzicdzictwa narodowego "Ogrody Marii Czar- 
toryskiej - Trzebiatowskie Spotkania Literackie" 
realizowanego w ramach programu operacyjnego: 
Promocja Czytelnictwa - Priorytet II: Rozwój sek- 
tora książki i promocja czytelnictwa. Do zoba- 
czenia na hcrbatce za rok. 


RENATA TERESA KOREK 
dyrcktor Trzcbiatowskicgo Ośrodka Kultury 


Attache snów w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle 


23 kwietnia z oka7ji Światowego Dnia Książki 
Miejska Biblioteka Publiczna w Jaśle zorganizo- 
wała spotkanie autorskie z Adamem Kaczanow- 
skim. Spotkanie przygotowano w ramach projek- 
tu "Twórcy i Słowa III jasielskie spotkania 
z literaturą". Projekt realizowany jest przy wspar- 
ciu finansowym ministra kultury i dziedzictwa 
narodowego. Spotkanic poprowadziła Barbara So- 
kołowska. 


"'I 
' 1 
'" 
-" 
, I,' 



.,"i. ... 


l 
. n.. I 


I'" , 


.. ...., 


',. f, 


, 
; 'i 


, 
'-I; 


- I 
. .
 ' 


(. 


- . 
- . -- 


t.' 
'., 
I 


j .. 
" 'ł 
'. A,". 


Adam Kaczanowski - poeta i prozaik, debiu- 
tował w 1994 r. w "FA-arcie" i "Nowym Nurcie" 


36 


- dwóch ważnych czasopismach kulturalno-litc- 
rackich. Jego utwory pojawiły się rakże w takich 
tytułach jak "BruLion", "Czas Kultury", "Kre- 
sy". W 1997 r. kwartalnik "Opcje" wydrukował 
jcgo arkusz poctycki Czama skrzynka. Rok póź- 
nicj powstał ekspcrymentalny utwór Powieka - 
na pograniczu kilku gatunków literackich. W 1999 r. 
w ramach biblioteki "Czasu Kultury" ukazał się 
tomik poetycki Życie przed śmiercią. Najnowsza 
powieść Awersja ukazała się w kwietniu 2007 r. 
Jej fragmenty autor przeczytał, opatrując je jed- 
nocześnie komentarzem podczas spotkania w bi- 
bliotece. Awer
ja to powieść, która jak sam mówi, 
nie powinna była powstać. Choć niechętnie ko- 
rzysta z wątków autobiograficznych, ta powieść 
była dla niego formą katharsis. To literacko prze- 
tworzona terapia. Wcdług krytyków to tekst psy- 
choterapeutyczny z jednej strony, z drugiej to bru- 
talna, chwilami pornograficzna historia o silnych 
kobietach. Pomografia jako bękart i śmietnisko 
kultury jest w literaturze tylko środkiem wyrazu. 
Zapytany o scksualizm jako oś osobowości 
stwicrdził, że w literaturze występuj c demitolo- 
gizacja seksu. Interesuje go także psychologia 
kobiety, jako jcgo nośnik. 
Mężczyzna jest z natury istotą prostą i co za 
tym idzie, mało atrakcyjną. Wśród wielu ekspc-
>>>
rymcntów i zabicgów literackich posuwa si; do 
"bycia kobictą". Słynic z oryginalnych, poctyc- 
kich performancc' ów. Ważna jcst dla nicgo po- 
etyka snu a zwłaszcza faza zmieniających się ob- 
razów. Pisarz pami;ta sny, zwłaszcza te znaczące. 
Niektóre nawet zapisujc. Slużą mu potcm do bu- 
dowania rzeczywistości litcrackicj. Pisząc haiku, 
którc z natury mają ascctyczną form;, posiłkujc 
się kulturą masową, którajest dla nicgo inspirują- 
ca. Ciekawość rzcczy jest dla poety antynomią 
nudy i dynamizmcmj;zykowym. Autor tak okrc- 
ślił swoje credo litcrackic: Litcratura nic może być 
dobrzc wychowana. Musi w nicj być konflikt 


a przynajmnicj kłótnia. Pisarz nic może być atta- 
che kulturalnym. Pisząc powicść Kaczanowski 
stara si; myślcć o czytelniku, wobcc którcgo jest 
świadomic zlośliwy a nawet ironiczny. Ccni so- 
bie pr;gicrz krytyki pod wanll1kiem. żc jest kon- 
struktywna i stanowi impuls myślowy. 
Na zakOliczenic skonstatowal, żc litcrat to za- 
wód nieoplacalny. Adam Kaczanowski okazał si; 
czlowiekicm posiadającym dużc poczucic humo- 
ru, z dystans cm do siebic i własncj twórczości. 
Z jcgo wypowicdzi przcbijała tęsknota za ładcm 
i harmonią świata. 


KRYSTYNA ZIE1\1BA 


Ropczycka biblioteka w służbie regionu 


Powiatowa i Micjska Biblioteka Publiczna 
w Ropczycach jcst placówką otwartą, współpra- 
cującą z instytucjami i organizacjami w środowi- 
sku i poza nim. Poprzcz szcroką wspólpracę ze 
szkołami podstawowymi i śrcdnimi w rcgionic, 
wpływa na proccs kształtowania zaintcrcsowań, 
wartości oraz postaw dzicci i mlodzicży. 
Podejmuje cennc inicjatywy zmierzającc do ak- 
tywizacji intelektualncj społcczności lokalnej. 
Z naszej bogatej oferty na szczególną uwag; zasłu- 
guje działalność wystawiennicza. Przygotowuje- 
my wystawy edukacyjne, popularyzującc sław- 
nych ludzi, pi;kno, tradycjc i życie kulturalnc 
naszego regionu Na bazic tych wystaw odbywają 
si; lekcje biblioteczne i dyskusjc tcmatycznc. 
Ekspozycje zasadniczo prczcntowanc są w ramach 
cykli: "Twórcy ziemi ropczyckiej i regionu", .,Ta zie- 
mia była ich domcm", "Wpisani w dzicjc miasta 
i rcgionu". "Mnicjszości narodowc 
Rzeczypospolitej". 
Ważną formą dzialalności kul- 
turalnych są prelekcje i spoIkania 
autorskic, wykłady, odczyty. Go- 
śćmi bibliotcki byli w ostatnich 
latach: dr Anna Barwillska-Mała- 
jowicz. Sławomira Marciniec. dr 
Włodzimierz Gąsiewski, dr Wła- 
dysław Tabasz, Julian Kania, Ja- 
nusz Krężcl. 
W marcu 2006 r. w bibliotece 
gościla prof. dr hab. Halina I3ursz- 
tyńska, która uświetniła wieczór 
kameralny wykładem o Orzcszko- 
wej i jej mężczyznach. 
W kolejnym dniu pobytu na 
Ziemi Ropczyckiej ponad 200 
uczniów w ropczyckim Centrum 


I " 1 
l
 
Iii 
lf 
J 



5 ., 


'Ii 


Kultury wysIlIchalo wykładu: "Jasna Góra w Po- 
topie Hcnryka Sicnkicwicza". Omówiono stosu- 
nck pisarza do wątku maryjncgo oraz artystycz- 
ne metody jcgo prczcntacji. 
Do uczniów szkół śrcdnich adrcsujemy: kon- 
kursy czytelnicze, lckcjc bibhotccznc. warsztaty 
szkoleniowc. 
Glośne czytania dzicciom przcz przcdstawicic- 
li różnych zawodów zaowocowały pozyskanicm 
nowych czylclników i przyjaciół naszcj bibliorcki. 
Na początku czcrwca, w czasic ogólnopolskich 
dni g!ośncgo czytania dzicciom. zorganizowano 
akcj; pn. "Cała Polska czyta dzicciom - Ropczy- 
cc tcż" W spotkaniach w Oddzialc dla Dzicci 
udział wzi;ło ponad 100 dzicci w wieku przcd- 
szkolnym. 
Ogromną popularnością wśród czytelników 
w różnym wicku cieszy si; cykliczny konkurs 


r 


i'.I1 .'* i:ł'" 'tfi'.1.' 
. ....... dj *i 
}I""'"'!II '. ."t;. 
. 
:. r*'.. 
-. -___. 


._---
 -: 
......::=. 1,- ...--:-
 


'1i-
_.. 


'-
1.
-'1- 


-----:, 


.. 


..l 
-( 
-1'- .l( 


1 


) 


.
 


, 


." -:s- 


..: .
. 


- 


_ .' 


- ;
 


Wyklad Sylwii Panck 
"Hisloria cygailskicj poclki Papuszy i jcj lwórczość" 


37
>>>
",. ,,
 - 

. 


. P"'W- . -: 
-.

 


- 


... 


. 
. 


. 
. 


'" 


.
-
. 


1ft;"':. 


-
 


. 


nagrodą główną. Środki finanso- 
wc przeznaczono na zakup 
sprzęłu komputcrowcgo i nowo- 
;" ści książkowych. 
Z myślą o czytelnikach pasjo- 
'-. nujących się historią naszcgo re- 
gionu w roku bicżącym Powia- 
towa i Micjska Bibliotcka 
Publiczna w Ropczycach przy- 
gotowała cykl otwartych lekcji 
historii, poświęconych wyda- 
rzcniom XX w., które miały 
istotny wplyw na losy naszej 
Małej Ojczyzny. Spotkania ad- 
resowanc są do młodzicży rop- 
czyckich szkół średnich i czytel- 
ników intcresujących się historią. 
Celem wykładów z cyklu 
"W cicniu historii Ziemi Ropczyckiej" jcst popu- 
laryzacja wiedzy o przeszłości regionu, wzmoc- 
nienie idcntyfikacji z miejscem pochodzenia oraz 
budowa więzi lokalnych opartych na świadomo- 
ści wspólnego dzicdzictwa kulturowego, a w re- 
zultacie kształtowanie postaw patriołycznych. 
Inauguracyjny wykład "Działania wojenne 
1939-1944 w naszym regionie", poprowadził 
prof. Władysław Tabasz, autor wielu książek do- 
kumentujących przeszłość Ziemi Ropczyckicj. 
Kolejne spotkania pod kierunki cm Józefa Słodycz- 
ka poświęcone będą źyciu i działalności majora 
Ludwika Marszałka "Zbroi" oraz "ppor. Karola 
Pośko - żołnicrza i sybiraka". Prezes Światowe- 
go związku żołnicrzy AK Koło w Ropczycach 
kpt. Andrzej Żylicz poprowadzi lekcje tematycz- 
ne: "Armia Krajowa w Obwodzie Dębickim", 
"Wokół V-I i V-2". 
Spotkaniom towarzyszyć będą wystawy ksią- 
żek i czasopism związanych z omawianą proble- 
matyką oraz wieczór filmowy. 
W 2006 r. biblioteka wydała wspólnie z PTTK 
Ropczyce publikację Ta Ziemia by/a ich domem, 
w której ukazano sylwetki wybitnych Polaków 
przełomu XIX i XX w. związanych z Ziemią Rop- 
czycką; miejscem urodzenia lub działania. Publi- 
kacja spotkała się z dużym zainteresowaniem 
mieszkańców i znajduje się w zbiorach wszyst- 
kich bibliotek naszego powiatu. 


. 


. 


: 


Uroczystc wrc;czcnic nagrody główncj w Bibliotccc Narodowci 
z udziałem Leszka Balccrowicza i Michała Jaglc"o . 


"Najaktywniejszy Czytelnik Roku". Osoby, któ- 
re w danym roku przcczytały najwięcej książek 
otrzymują pamiątkowe dyplomy oraz nagrody 
książkowe. Coroczna uroczystość jest także oka- 
zją do obejrzenia występów artystycznych oraz 
podzil(kowań darczyńcom książek i osobom ak- 
tywnic współpracującym z bibliotcką. 
W filiach bibliotecznych działają Kluby Miło- 
śników Biblioteki. w skład których wchodzą dzieci 
i młodzież lubiąca spędzać swój wolny czas 
z książką, uczcstnicząc w konkursach literackich. 
językowych, przygotowując pod kicrunkiem bi- 
bliotekarzy oprawę artystyczną bibliotccznych 
uroczystości. 
Powiatowa i Miejska Bibliotcka Publiczna na 
działalność kułturalno-oświatowąpozyskuje środ- 
ki pozabudżetowe, głównie przez udział w pro- 
gramach i projektach np. Biblionet, Ikonka, Dzia- 
łaj lokalnie, Razem w europie. Współpraca 
pomiędzy bibliotekami polskimi i niemieckimi oraz 
od sponsorów. 
W ramach realizacji projcktu"Z książkąpoko- 
nujemy bariery" nagrodzonego w konkursie Dzia- 
łaj lokalnie zorganizowano m.in. wykłady peda- 
gog Marioli Gątarskiej z dziedziny biblioterapii 
i wychowania. 
Zorganizowano wieczór poezji Agnieszki 
Osieckiej w 70. rocznicę urodzin poetki dla pen- 
sjonariuszy Dziennego Domu Pobytu Emerytów, 
Rencistów i Osób Samotnych w Ropczycach. 
W 2004 r. biblioteka przystąpiła do ogólnopol- 
skiego konkursu "Z ekonomią na ty" pod patro- 
natem prezesa NBP. Program przygotowany 
i zrealizowany przez naszą płacówkę "Przedsię- 
biorca - to ktoś taki jak Ty" został uhonorowany 


38 


GRAŻYNA WOŹNY 
kicrownik Działu Gromadzcnia 
Opracowania i Informacji Naukowo- Techniczncj 
Powiatowcj i Miejskicj Bibłiotcki Publicznej 
w Ropczycach
>>>
Tydzień Bibliotek w szkole podstawowej w Teresinie 


Już po raz czwarty biblioteki w calcj Polsce 
obchodziły swojc świl;to. ,.TydzicI1 bibliotek" 
trwał od 7 do 13 maja 2007 r. pod hasIcm "Biblio- 
tcka mojcgo wieku". 
Uczniowie Szkoły Podstawowej im. św. M. 
Kolbego w Tcresinie wzil;li czynny udział w ob- 
chodach "Tygodnia bibliotek". 
8 maja klasy I, II oraz III spotkały sil; z pi- 
sarką, autorką utworów dla dzicci oraz tłumaczką 
- Natalią Usenko. Pisarka to córka jcdnej 
z najbardziej znanych autorck literatury dziecię- 
cej Danuty Wawiłow. Oprócz pisania malujc na 
jcdwabiu. sZYJe patchworki, pomaga ml;żowi 
w tworzeniu ilustracji do książek. UkOl1czyła Szko- 
łl; Muzyczną - pięknie śpiewa i tal1czy, czego 
byliśmy świadkami. Podczas dwóch społkań 
z panią Natalią dzicci zadawały pytania, wspÓl- 
nie bawiły sil; w teatr, a po spotkaniu odbyło się 
rozdawanic autografów. 



. 
, . 
l '
. 
tc,'11 '.. 


-ł' 1 
.'1-1' . 


"" 
 - 
 
_ ''''. ::-.\:r. 
 
'-'
 '
',
!
 


1 


". i:!:- 




 



 
 


. .
.. 
- 
. . 



 


ł,-, 


-oA..
 


, " 


-4-';' - 


..:....... J 

.( 

 
..... 


-c
 .... 


.
. -,.' 


Pani Natalia wręczyła również nagrody laure- 
atom konkursu plastyczncgo ogłoszonego przez 
szkolną bibliotckę. Trzy picrwsze miejsca w kon- 
kursie "lIustmjemy wierszc Natalii Usenko" za- 
jęli następujący uczniowie: z klas I - Luiza Wie- 
czorek, z klas 11- Sylwia Ciarka, z klas III - Paweł 
Romanowski. Dzieci, których prace zostały wy- 
różnione otrzymały pamiątkowc dyplomy. 


Dla klas IV-VI biblioteka szkolna zorganizo- 
wała konkurs "Co wicsz o książcc? Zachl;ć in- 
nych uczniów do korzystania z bibliotcki". Kon- 
kurs przeznaczony był dla uczniów, którzy 
w "Tygodniu bibliotek" wypożyczyli książkI;. 
Polegal on na zaznaczcniu na karcie konkursowej 
właściwych odpowiedzi oraz na ułożeniu hasła 
rcklamującego bibliotckl;. Spośród złożonych od- 
powiedzi nagrodzono II uczniów, którzy wyka- 
zali sil; pomysłowością i wyobraźnią literacką. 


'1' 


..... 


" -.' 


" 
i .'I;.._q....;: 


.7.;. 


J 'c; 


.
. 
1 '.- 


:,,
 


ł... .d; - .". ł .Ir, 
l ,;..:; .... " .- I ł l 
4. _ł- 
 i. . --':". 
 . 
. !.' __. 
l

 


-'
 


.p 



-
ł-! . 


9 i \O maja bibliotckl; odwiedziły klasy "O". 
Była to ich pierwsza lekcja biblioteczna połączo- 
na z głośnym czy tani cm w ramach akcji "Cała 
Polska Czyta Dzicciom". Maluchom, o przygo- 
dach sympatycznego żółwia Franklina czytał 
dyrektor szkoły Grzegorz Wil;cek oraz uczennice 
z VI klasy, którc działają w wolontariacie zorgani- 
zowanym przez pedagoga szkolnego. 
Przez cały tydzicl1 uczniowie odwicdzający 
bibliotekę szkolną mogli obejrzeć "Wystawę Rze- 
czy Znalezionych w Ksiąźkach". Wbrew pozo- 
rom było co oglądać. 
"Tydzień bibliotek" to świl;to przcde wszyst- 
kim czytelnika. ł to właśnie on, był i jest najważ- 
nicjszy w bibliotcce Szkoły Podstawowej w Te- 
resinie. 


DOROTA RACHOŃ 
nauczyciel bibliolckarz 


"Biblioteka" 
Nicolas Grospierre 


Wystawa zorganizowana przez Bibliotekę Uniwersytecką w Warszawie w ramach 
TYGODNIA BIBLIOTEK 8.05-]3.06.2007 


Być może zwodzi mnie starość i obawa. ale podej- 
rzewam. że rodzaj ll/dzki -jedyny - jest na wymarcil/ 
i że Biblioteka przetrwa: oświetlona. samotlla. nie- 
skOllczona, doskolIale nierl/c/lOma. I/zbrojona w cenne 
wolI/miny, niezniszczalna. tajemnicza. 
Jorgc Luis Borges, Biblioteka Babel 


Projekt Biblioteka nie przedstawia żadnej kon- 
kretnej biblioteki, ma raczej na celu przybliżenie 
idei biblioteki. Zakładając, że biblioteka ma do 
spelnienia trzy główne zadania, tj. gromadzenie 
książck, ich konserwację i magazynowanie oraz 


39
>>>
\\ \ ,
\\


 \ ,l
 ł
 n

,
,\ 


łl fIn n i
! 1 
l1 I ( 

tI". łn'
. 



II ' / : j ' I 
" . T I 
.lo 
Ił- " ,1. I 


iU 1"\ , -, \
 " ;; "w j ; -1 fI' 
.\\ ł ,\I 1\" .. 

 ",
:rl! 

 ..\" .\. . ,\I '. .--. 


; r i:,':
",'r
,
l.:f/
l.' 
.. I"' 


;. 
- ;1'{- 
f. I 


... 


j 


l i i/-'n 
. I __1;
 


h J 
-.,!ł 


.. 
 11 .lI . ' :..1 } 
-.. -, 


: ł "\ ", 
I L 
'-
 


' L -H'" 
 ,,CO- - . - 
- I
 . ; r: t 
- 
---- 


udost
pnianie ich czytelnikom, można postawić 
dwie tezy: z jedncj strony bibliotcka z samcj swcj 
natury - jako miejscc, w któłym zbicra się książki 
- jest potencjalnic nieskończona, bo książki. a wi
c 
i wiedza, nic znają granic i dokonują nieustanncj 
ckspansji. Z drugicj strony w bibliotecc możc 
znajdować się książka o bibliotekach, bądź tcż 
książka zawierająca spis wszystkich zgromadzo- 
nych książek, innymi slowy: biblioteka jcdnocze- 
śnie zawicra, jak i stanowi swoją własną zawar- 
tość. 
Biblioteka to instalacja fotograficzna stworzo- 
na w oparciu o powyższe przesłanki. W swojcj 
naj prostszej formic składa się ona z sześciu wy- 
mienionych poniżej elementów wpisanych w sym- 
boliczny krąg: 
I) Książka atrapa, czyli obiekt fotograficzny 
udający książk
 biblioteczną naturalnych rozmia- 
rów; 
2) Regał atrapa. czyli obiekt fotograficzny uda- 
jący regał bibliotcczny naturalnych rozmiarów; 
3) Ściana książck. czyli zdjęcic rcgału umiesz- 
czone w kasctonic świetlnym między dwoma lu- 
strami tak, by uzyskać wrażcnic półki z książka- 
mi ciągnącej się bez końca wc wszystkie strony; 
4) Korytarz książek, czyli 2 zdj
cia regałów na 
książki umieszczone w kasetonach świetlnych 
między dwoma lustrami tak, by uzyskać wraże- 
nie niekończącego się korytarza książek; 


-, 
. , 


5) Budynek biblioteki. czyli oświetlone pu- 
dcJko przcdstawiaj:lce bibliotek
 w miniaturze: 
6) Prawdziwa książka. altcr cgo i pierwowzór 
atrapy książki, zawicrająca Ldj
cic budynku bi- 
bliotccznego. 
Dzięki takicmu ukladowi oglądanie instalacji 
przypomina podróż wstecz, począwszy od zdję- 
cia książki. gdzie na każdym etapic oglądamy 
książki z coraz dalszej pcrspcktywy, by wrcsz- 
cic zakOl1czyć tam, gdzie zaczęliśmy. 
W przestrzcniach Bibliotcki Uniwcrsyteckiej 
Bibliotcka ulcga dwóm istotnym zmianom w sto- 
sunku do picrwotnej aranżacji (od paździcrnlka 
do grudnia 2006 r. projekt pokazywany był 
w "Pałacu Starej Książki" na Woli). Po pierwsze. 
artysta zawłaszcza symbolicznie przestrzcnic 
Biblioteki Uniwcrsytcckicj, która jest instytucją 
wprost gigantyczną w porównaniu z innymi (możc 
z wyjątkicm Biblioteki Narodowcj). Chodzi o księ- 
gozbiór i katalog. W tym celu wykona I sicdem 
atrap pcrfckcyjnic imitujących książki. Atrapy 
stworzonc są na podstawie pozycji z prywatne- 
go księgozbioru artysty i są odzwicrciedlenicm 
jego zaintercsowaIllitcrackich i preferencji huma- 
nistycznych. Ksiąźki - atrapy są umicszczonc 
w różnych zakątkach BUW, obok prawdziwych 
książck czytelnik może jc znaleźć na różnych re- 
galach. 
Po drugic, Grospierrc postanowił też dokonać 
intcrwcncji w katalogach. którc. ponicważ BUW 
jcst bibliotcką - wypożyczalnią, są kręgosłupem 
całej instytucji. Wprowadził do katalogów auto- 
matycznego i tradycyjnego opisy wspomnianych 
wyżej książck - atrap, które wymicnione są tak 
jak inne - "prawdziwc" - pozycjc. Oprócz tego 
w obu katalogach znajduje się dziesięć pozycji 
książek fikcyjnych, które nie istnieją, a jedynie 
zostały wymyślone przez artystę, i które odnoszą 
się wszystkic do fikcyjncj krainy. O ile cała insta- 
lacjajest inspirowana opowiadaniem J. L Borge- 
sa Biblioteka Babel, ta interwencja odnosi się do 
innego opowiadania Borgesa T1ÓII, Uqbar. Orbis 
Tertills, gdzie autor wyobraża sobie encyklopedię 
opisującąnicistniejący świat. Nieistniejące książ- 
ki odnoszą się do życiorysu ał1ysty, a nazwa kra- 
ju, który opisują jest mieszanką nazw trzech 
państw, gdzie urodził się, dorastał i obecnie miesz- 
ka (Szwajcaria, Francja i Polska). 
Wystawie towarzyszy katalog z tekstami Do- 
roty Jareckiej, Nicolasa Grospierrc'a i Adama 
Mazura. 


. Tekst. wg. ulotki promocyjncj. 


Zmiany w Krajowcj Radzic Bibliotcczncj 
Dnia 25 czcrwca 2007 1. na posicdzeniu Krajowcj Rady Bibliotccznej, które odbylo się w Bibliotcce Narodowej, 
dokOl]ano "'yboru nowego kierownictwa KRB. Przcwodniezącym Rady został prof. Jan Malicki, dyrcktor Biblio- 
teki Sląskicj, dotychczasowy wieeprzcwodniczący KRB. Funkcję wiceprzewodnicząccgo powierzono Janowi 
Wołoszowi, byłemu wiccdyrcktorowi BN oraz bylcmu przcwodnicząccmu Stowarzyszenia Bibliolckarzy Polskich. 


40
>>>
Biblioteka Uniwersytecka w Białymstoku 
w nowej siedzibie 


Uroczystc otwarcie Bibliotcki Uniwersyteckicj 
im. Jerzego Gicdroycia nastąpilo 24 czerwca 
2005 r. Nowy gmach biblioteki przyciąga uwagę 
ponad dziesięciometrową przeszkloną fasadą, do- 
skonale widoczną z osi widokowej biegnącej od 
ogrodów dziedzińca barokowego Pałacu Branic- 
kich i Parku Miejskiego. Nowoczesną bryłę archi- 
tektoniczną podkreśla elewacja z piaskowca i szkła 
w odcieniu zielonym. Budynek ma osicm kondy- 
gnacji, w tym jedną podziemną. Na poziomic szó- 
stego piętra zostal połączony z istniejącym kom- 
pleksem administracyjno-dydaktycznym przy ul. 
Marii Skłodowskiej-Curie 14, w którym mieści 
się Rektorat Uczelni, Studium Praktycznej Nauki 
Języków Obcych. Ośrodek Alliance francaisc 
oraz administracja ccntralna Uniwersytetu. 


I  

:
- 


I' 
L 
1! .. 
! l' 


! 
l 


t 


-, '- I ;""- 
\ 


I 


. --:
 
-. 


- , 


''' I ' 

 


r 
,-- 
,lo 
.
 


-.-- 


,{" 


I 


-,
. 


;-.-} 


Czytclnia ogólna 


Kubatura budynku wynosi 34 802 m\ w tym 
powierzchnia użytkowa 8324 m 2 . Przewidziano, 
że magazyny pomieszczą 860 tys. wol., a czytel- 
nicy będą mieli do dyspozycji 327 miejsc. W maga- 
zynie otwartym (z wolnym dostępem do półek) 
znajdzie się w przyszłości ponad 100 tys. wol. 
w układzic rzcczowym UKD, przewidziano też 
110 miejsc dla czytelników. Stworzone zosłaną dzie- 
dzinowe stanowiska informacyjne dla użytkowni- 
ków korzystających z wolncgo dostępu. 
Nowa siedziba biblioteki umożliwila powsta- 
nie 3 zespołów funkcjonalnych: 
- zespołu udostępniania i informacji, 
- zespołu pracowni i pomieszczeń dla pracow- 
ników, 
- zespołu magazynów. 
Zespół udostępniania i informacji mieści się 
obecnie na 2 piętrach dostępnych dla użytkowni- 
ków, w przyszłości obejmie 4 kondygnacje i bę- 
dzie stanowił największą część biblioteki. Udo- 
stępnianie zbiorów (prezencyjne w czytelniach 
oraz wypożyczcnia na zcwnątrz) odbywa się na 
I i II piętrze. 


Wyszukiwanie informacji o dokumentach oraz 
składanie zamówicnia użytkownik rozpoczyna 
w pomieszczeniu katalogowym (I piętro), w któ- 
rym ustawiono 20 terminali do korzystania z ka- 
talogu komputerowego. Tu również umieszczono 
katalogi tradycyjne: alfa- 
bctyczny i przcdmioto- 
wy. w których znajdują 
się opisy książek zaku- 
pionych do 1992 r., dodatkowo tradycyjne 
katalogi kolckcj i humanistyczncj. katalog czaso- 
pism i odrębny katalog wydawnictw zbiorowych. 
Informacje dotyczącc zamawianych książek, ich 
rezcrwacji i stanu własnego konta czytelniczcgo 
można uzyskać, korzystając z dowolncgo micjsca 
poprzez Intemct. W trakcic składania zamówic- 
nia użytkownik sam dccydujc, czy wypoźyczy 
zbiory do domu, czy wykorzysta je na miejscu 
w wybranej czytelni. 
Wypożyczanie zbiorów do domu odbywa się 
na podstawic karty bibliotecznej z kodem pasko- 
wym w wypożyczalni (I piętro). w której obsłu- 
ga jcst w pełni skomputeryzowana. Bibliotekarz 
dokonuj c rejestracji użytkowników, wpisu wy- 
pożyczenia na konto lub zwrotu książki. Wypo- 
życzalnia Międzybibliotcczna znajdujc się na 
parterze w pobliżu glówncgo wcjścia. 
Udostępnianie prezcncyjnc odbywa się w 4 
czytelniach: Czytelni Czasopism i Czytelni Od- 
działu Informacji Naukowcj na I piętrze oraz 
w Czytelni Ogólnej i Czytelni Zbiorów Specjal- 
nych usytuowanych na II piętrzc. W czytelni ogól- 
nej działa sygnalizacja świctlna informująca 
użytkowników o dostarczeniu zamówionych do- 
kumentów z magazynów. 


NOWE OBIEKTY 
BillLlOTECZNE 


-:::. 


-,...... -- 


-, . 
-, . 
, - 
i'p
: 1..,: 1 
J i 
.... 
, i . 
_:, ,I t 
..'. I. .

 
" . 


;
.
. c.. 


ł '.c-- c - 


.. 


l 
JL 
. i P. 
'
'" !.
 


j 
,- 


l 

 
J 
-łj 



 - 


. -.-'. 
- 
-,,-"
- 


: -- -'"}:
 


._


 



-- --- 
--...-......

.- 



'Oi
 


Zbiory kolekcji humanistycznej 
We wszystkich czytelniach są wydzielone sta- 
nowiska z dostępem do sieci komputerowej przez 
zainstalowane tcrminale oraz sprzęt własny. Za- 
instalowanie sieci komputerowej jest tak pomy- 
ślane, aby liczba komputcrów mogła być w przy- 
szłości zwiększona. 


41
>>>
- -- ' 



 i .'1 :..
 
--.., 
.

- ,.: _ .
!i 

 fi, 
 
: _
 
 
1..' o - ... -' II' -;, ," -:-1 - 
. -:..
,.. ,,-- - "':" 
I -.
 '- 
 
 ...; 
.:' 
 
. I '. -",.. 
-. L' :" .. 


.'
.. 


Katalogi 
Planuje się utworzenie wolnego dostępu do 
7biorów kolekcji humanistycznej (IV piętro) oraz 
zbiorów magazynowych czytelni obecnic zajmu- 
jących piętro III, połączonych wcwnętrzną klal- 
ką schodową. Wszystkie zbiory w wolnym do- 
stępic będą odpowiednio zabezpieczone i 
opaskowanc. Ze względu na koszty ustawiono 
tylko jcdną bramkę przy wejściu/wyjściu głów- 
nym. Zbiory w wolnym dostępie będą ustawionc 
w układzic rzcczowym opracowanym na potrzc- 
by biblioteki na podstawi c wydania skróconego 
UKD. 
Obok czytelni i pracowni zbiorów spccjalnych 
usytuowano pracownię dygitalizacji. Użytkow- 
nicy mają możliwość skanowania mikrofilmów, 
mikro fisz i fotografii. Jest ona również miejsccm 
przygotowywania zasobów tworzonej w ramach 
Konsorcjum Bibliotek Naukowych - Podlaskiej 
Bibliorcki Cyfrowej. 
Kabiny do pracy indywidualncj dla kadry pro- 
fcsorskiej i pokój do pracy zcspołowcj dla stu- 
dentów usytuowanc są na trzccim piętrzc. 
Każda kabina zostala wyposażona w stanowi- 
sko komputerowe z dostępcm do katalogu. Inter- 
netu i licencjonowanych baz danych. Posiada szaf- 
ki i zamykana jest na klucz, co umożliwia 
wielodniową pracę użytkownika bcz konieczności 
każdorazowego zabierania materiałów do domu. 
Pokój do pracy zespołowej sluży pracownikom 
i studentom w czasie przygotowywania wspól- 
nych projektów, odbywają się w nim zajęcia semi- 
naryjne i zebrania pracowników bibliotcki. 
Pierwotny projekt zespołu pracowni i po- 
mieszczcń dla pracowników musiał ulec pewnej 
modyfikacji. Za bardziej funkcjonalne uznano 
umiejscowienie w osobnym pionie oddziałów nie 
związanych bezpośrednio z obsrugą użytkowni- 
ków, co pozwoliło na zachowanic zasady nie krzy- 
żujących się dróg. Pracownicy mogą korzystać 
z oddzielncj klatki schodowej oraz przeznaczo- 
nej tylko dla nich windy. Korzystnym rozwiąza- 
niem okazało się umieszczenic Oddziaru Groma- 
dzenia Zbiorów na partcrze z możliwością 
wygodnego transportu książek. Równicż na par- 
terze w pobliżu holu wejściowego znajduje się ze- 
spół dyrekcji. Poniewaź wcześniej nie przewidzia- 


42 


J 
i 
r.1 


no stanowiska drugicgo zastępcy dyrcktora. jego 
gabinct z konicczności umicszczono w jednym 
z pomieszczcń przeznaczonych dla administracji 
budynku. Dodatkowo z pomieszczeli administra- 
cYJnych wydziclono pokojc dla kierowników dzia- 
łów: gromadzenia i wydaw'nictw ciągłych, co po- 
prawilo cfcktywność współpracy w zakresic 
gromadzcnia księgozbioru. Na I piętrze w sąsicdz- 
twic znajdują się Pracownia Komputeryzacji, Od- 
dział Opracowania Zbiorów, Oddział Wydawnictw 
Ciągłych, pracownia Oddzialu Udostępniania Zbio- 
rów, pracownia kscrograficzna. 
Zcspół magazynów Poza magazynami z wol- 
nym dostępem (III i IV piętro) pozostałc zbiory 
przechowywane są w magazynie zamkniętym na 
V piętrzc. Na powierzchni 109 547 m 2 zgroma- 
dzono blisko 400 tys. woJ. Czasopisma ustawio- 
no na regałach kompaktowych, a duże formaty na 
specjałnie zakupionych regałach gospodarczych 
z szcrokimi pólkami. pozwalającymi na pionowe 
ułożcl1lc zbiorów. 
Biblioteka Uniwcrsytccka jest miejsccm przy- 
jaznym dla osób nicpełnosprawnych. Nowy bu- 
dynck został zaprojcktowany zgodnie z wymo- 
gami prawa budowlancgo tak. aby czytelnicy 
nicpcInosprawni mogli w nim swobodnie prze- 
mieszczać się i pracować. Bcz przcszkód mogą 
dostać się do gmachu biblioteki (odpowiednio przy- 
gotowany podjazd), szerokość drzwi, przestrzeli 
komunikacyjna i winda ułatwiają poruszanie się 
wewnątrz budynku. Winda dostosowana jest do 
samodzielnego przemieszczania się osób niepel- 
nosprawnych ruchowo i nicwidzących (nagłośnio- 
na). Na każdym piętrzc znaj duj c się odpowiednio 
wyposażona toalcta. Czytelnic posiadają odpo- 
wiednie stanowiska pracy zc stolikami przysto- 
sowanymi do korzystania przcz osoby porusza- 
jące się na wózkach inwalidzkich. 
Biblioteka dysponuje urządzcniami ułatwiają- 
cymi osobom niewidomym i nicdowidzącym oraz 
niepelnosprawnym ruchowo korzystanie z zaso- 
bów BU lub matcriałów własnych. 
W czytelni zbiorów spccjalnych znajduje się 
komputer z klawiaturą brajlowską z dostępem do 
lntcrnetu oraz autolektor. 
Dzisiaj Biblioteka Uniwcrsytecka jest naj- 
większą w regionie biblioteką naukową o charak- 
tcrze publicznym. Gromadzone zbiory mają szc- 
roki zakres tematyczny i obejmują wszystkie 
dziedziny wiedzy reprezentowanc w profilu stu- 
diów i badań naukowych Uniwcrsytetu w Bia- 
łymstoku, szczególnie z zakresu nauk humani- 
stycznych. Budowa nowego gmachu stworzyła 
niepowtarzalną szansę na zmianę wizerunku książ- 
nicy w świadomości jej użytkowników - studen- 
tów i pracowników naukowo-dydaktycznych oraz 
okazję na zaistnienie na mapie naukowej i kultu- 
ralnej Białegostoku,jak i całego regionu. 


- 

 


HALINA BRZEZIŃSKA-STEC 
zast«pca dyrcktora Bibliotcki Uniwcrsytcckicj 
ds. Informacji, Promocji i Prac Naukowych
>>>
Z WARSZTATU METODYKA 



 



 /
 - Asertywność w bibliotece 
. ' MOBBING. Cz. 2 piCJ'1 bywa niewłaściwa reakcja otoczenia. Są to 
działania, które poglębiają samotność i poczucie 
Przetrwać czy odejść zagrożenia, często związane zc stereotypami 
i błędnymi przckonaniami (np. przckonanie, że 
Zachowania ascrtywnc pomagają nam radzić "w konfliktach interpcrsonalnych prawda leży 
sobie w trudnych relacjach interpcrsonalnych. gdzicś pośrodku"). Czasami członkowie rodziny 
Dzięki nim możcmy chronić siebie. a także pew- lub innc osoby zachowują się w sposób. który 
nic konfrontować się z agrcsorem. dodatkowo rani prześladowaną osobę, np. nie 
Nic jcst to mctoda na zachowania innych ludzi wicrzą w to, co mówi (używając komunikatów: 
i trudno liczyć na to, że jcżcli będziemy postęp 0- "wydajc ci się", "chyba jesteś przcwrażliwiona") 
wać asertywnic, to poradzimy sobic z mobbin- lub pomnicjszają ciężar doświadczeń ("nic się nic 
gicm. Doświadczcnia w pomocy psychologicznej stało, przesadzasz."). obwiniają ("mogłeś się nic 
osobom terroryzowanym wskazują, że najlcp- podkładać"), naznaczająncgatywnymi określenia- 
szym środkicm zachowania zdrowia psychicznc- mi ("alc z ciebic sicrota"), odmawiają pomocy ("wy_ 
go. cmocjonalncgo i fizycznego w warunkach pr
c- bacz, ale nie mogę ci pomóc w tej SytllaCj i"). Pod 
mocy jest natychmiastowe zerwanie wszclklch wpływcm takich rcakcji otoczenia poszkodowa- 
kontaktów z agresorem. zwłaszcza jeśli dyspo- ny traci zaufanie do własnych odczuć, obwinia 
nuje on siłą większą od naszej. sicbie i stopniowo przestaje oczckiwać poprawy 
Istnieje wiele sposobów, którc pozwalają WY- sytuacji. 
trz)'mać i przetrwać w trudnych waru,nkach 
 Zdarza się, że krzywdzone osoby nic reagują, 
niestcty tyłko przetrwać. a nic pracowac. roZWI- biorą na sicbic winę i odpowiedzialność za zac ho- 
jając swoje potcncjały i czerpiąc satysfakcję z wy- wanic agrcsora. Nic zwracają się po pomoc. po- 
konywanych zadaJ]. Praca w stałym stresie zwią- nicważ się wstydzą i mają poczucie winy ("rzc- 
zanym z koniccznością ustawicznego rcagowama czywiście nie wykonałam tcj pracy w tcrminie", 
na poniżającc nas zachowania szcfa czy współ- ,jcstcm nicudolna"). usprawiedliwiają zacho
va- 
pracownika prowadzi do poważnych zaburzcń nic sprawcy jcgo trudnym charakterem ("szcfJesl 
psychicznych. Koszty trwania w nienormalnej chołcrykicm, ale poza tym jest \V porządku", "ma 
sytuacji, a takąjcst sytuacja mobbingu, są wyso- zły dzień"). Nic rcagują. bo boją się pogorszcnia 
kic - tłumienie uczuć i potrzcb, poczucie staIcgo sytuacji, czują się bezradni i boją się utrały pracy 
zagrożenia i lęk, na tle których rozwijają się ch 0- ("on ma władzę", "jak się odezwę, to wyleją mnie 
roby psychosomatycznc (np. choroba wrzodo- z pracy"). . 
wa. nadciśnienie, cukrzyca), osłabienie układu Natomiast sprawca przcmocy stosuJe cały ar- 
immunologiczncgo, ncrwice lękowe i depresja. senał mcchanizmów obronnych, począwszy od 
U niektórych osób rozwijają się z czasem obja- zwykłcgo zaprzeczania ("wydajc się pani", "nic 
wy syndromu stresu pourazowego (PDST) - takicgo nic powicdzialem, nie zrobiłem"). mini- 
takie jak poczucic stałego zagrożenia i związana malizuje szkody ("nic wiełkicgo się nie stało, 
z nim nadmierna czujność w kontaktach interpcr- o co panu chodzi", "robi pani z igły widły"), o
- 
sonalnych, podcjrzliwość wobec bliskich i przy- winia atakowaną osobę ("zdcnerwowała ml1lc 
jaciół, bezsenność i koszmary senne, problemy pani", "on wyprowadził mnie z równowagi"), ra- 
zjedzeniem, nawracające obrazy scen upokorzeń, cjonalizuje ("każdy by tak zarcagował"), t1
- 
zaburzenia koncentracji i pamięci, drażliwość, wy- maczy się działanicm sił wewnętrznych ("me 
buchy gniewu i wiele innych. Często wymagają wicm, co mnic napadło") lub zcwnętrznych ("mam 
one leczenia farmakologiczncgo i psychotcrapii. dzisiaj ciężki dzień") itd. Rcpcrtuar usprawiedli- 
Codzienny stres związany z odpieraniem ata- wień i manipulacji wykorzystywany przez spraw- 
ków rujnuje zdrowic nawet wtedy, gdy stosujesz ców jest nieograniczony. Nietrudno pogubić się 
skuteczne i asertywne sposoby radzenia sobic w tcj sytuacji postronnym świadkom, tym bar- 
w tej sytuacji. dziej że sprawcy przcmocy bywają ludźmi o du- 
żym uroku, ujmującymi i uprzejmymi, nawet 
uwodzicielskimi, rozdają nagrody i komplemen- 
ty, po prostu są zręcznymi manipulatorami. Rzad- 
ko posługują się bezpośrednią agresją. Do typo- 
wych zachowań mobbcrów należy przcde 


Wtórne zranienia 


Osoba mobbingowana traci stopniowo poczu- 
cie bezpieczeństwa, zaufanie do sicbie i zaczyna 
źle o sobie myśleć. Dodatkowym źródłem jej cicr- 


43
>>>
wszystkim manipulacja, bicrna agresja i przc- 
moc emocjonalna. Dlatego tak trudno zaatako- 
wanej osobie zorientować się, o co w tej grze cho- 
dzi, zwłaszcza na jej początku. 
Chronienie siebie 


Jeśli chcesz zachować zdrowie zerwij kontak- 
ty z mobberem. Jeśli nie możesz, ogranicz je do 
minimum. Przede wszystkim myśl o wlasnym 
bezpieczeństwie - psychicznym. fizycznym, 
emocjonalnym. Nie istnieją szybkie i skuteczne 
sposoby radzenia sobie z prześladowcą, nie ist- 
nieją magiczne słowa lub zdania, którc zmienią 
zachowanie mobbera. Mimo to. zawsze możesz 
bronić się i dzialać "stanowczo, lagodnic i bez 
lęku" w sytuacji upokorzenia, poniżenia, ataku 
werbalnego. 
Jeżeli pracujesz z osobą lub osobami stosują- 
cymi wobec ciebie mobbing i w najbliższym cza- 
sie nie możesz zmienić pracy, przygotuj się do 
odparcia ataków. 
Waźne abyś wiedział co zrobisz, co powiesz, 
jak się zachowasz, gdy spotkasz się po raz kolej- 
ny z nieuzasadnioną lub wyrażoną w agresywnej 
formie krytyką, atakiem słownym lub pozawer- 
balnym (gesty, miny) lub pominięciem. niezau- 
ważeniem. Zachowaj trzeźwy osąd sytuacji 
i zaplanuj swoje reakcje. Przygotuj sobie sce- 
nariusz swojego zachowania, ochronę siebie. Mo- 
żesz zastosować wszystkie dostępne środki. Nie 
bój się, że skrzywdzisz atakującego. W myśljed- 
nego z praw Fensterheima (teoretyka i praktyka 
asertywności) "masz prawo do zachowania swo- 
jej godności poprzez asertywne zachowanie 
 
nawet jeśli rani to kogoś innego - dopóty. dopóki 
twoje intencje nie są agresywne. Iccz asertywne 
(czyli obronne)". 
Praca nad zmianą zachowań 
Wprowadzenie nowych zachowań wymaga 
przygotowania, realizacji i utrwalenia. Sama świa- 
domość, czy też wiedza o sposobach obrony - to 
mało. Nie wystarczy wiedzieć, trzeba się ich na- 
uczyć. Przejść od teorii do praktyki. 


Jak wprowadzić nowe zachowania? Powoli, 
lecz pewnie zacznij od tego, co dla ciebie najła- 
twiejsze. Pamiętaj, aby nie wprowadzać wszyst- 
kich technik naraz. 
1. Wizualizacja. Znajdźjcdną, konkretną sy- 
tuację, w której chciałbyś zachować się inaczej 
niż dotychczas. Możesz przypomnieć sobie 
ostatnie przykre zachowanie mobbera. Opisz je 
szczegółowo. Zastanów się, jak chcialbyś zare- 
agować teraz, co chcesz powiedzieć i w jaki spo- 
sób. Wyobraź to sobie dokladnie. Zamknij oczy. 
Weź 2-3 głębokie, przeponowe oddechy, oddy- 
chaj wolno i spokojnie, rozluźnij mięśnie twarzy, 
szyi, karku, ramion itd. Zrelaksuj się - tak jak 


44 


lubisz. Możesz wyobrażać sobie leżąc, bądź sie- 
dząc wygodnie, spaccrując po parku, kąpiąc się 
w wannic. Ważne. byś był zrelaksowany i skon- 
centrowany. 
2. Uruchom pozytywny monolog wewnętrz- 
ny. Powiedz sobic ,jestcm w porządku" - wy- 
bierz zdania. które dodają ci siły i potwierdzają 
twoją wartość: "potrafię to dobrze zrobić", "po- 
trafię zadbać o siebie". 
3. Przypomnij sobic swojc prawa osobiste. 
Powiedz sobie "mam prawo do obrony własnej 
godności", ,jestcm tcgo warta". 
4. Zobacz oczami wyobraźni swoje nowe za- 
chowanie - gdy pojawi się napięcie, rozluźnij się 
razjcszcze, weź głęboki oddech. Zobacz,jak sto- 
isz, siedzisz. chodzisz. Zachowanie asertywne na 
poziomie ciała to: twarz bez napięcia, rozluźnio- 
na, wyprostowana postawa, gesty spokojne 
i wyważone, kontakt wzrokowy z drugą osobą, 
zdecydowanie, rozluźnienie, pewność siebie 
i swoboda. Uslysz, jak mówisz spokojnie i zde- 
cydowanie to, co chcesz powicdzieć. 
5. Zapisz sobic kluczowe kwestie i zacho- 
wania na kartce. Np. wczmę oddech i powiem... 
Zwrócę się do niego po imieniu, spojrzę w oczy, 
zapytam.. . 
6. Odcgraj scenkę przcd lustrem. Powtórz 
kilka razy, zanim staniesz oko w oko z prześła- 
dowcą. Oswój się z sytuacją. 


Możesz zastosować jedną z technik asertywn- 
go radzenia sobie z krytyką i upokorzeniem: 


Potwicrdzcnic ncgatywne, czyli zgodzcnie się 
z krytyką. Stosujemy je w przypadku, gdy rze- 
czywiścic popełniliśmy błąd, np. "rzeczywiście 
spóźniłam się z oddaniem tego sprawozdania, lecz 
nie zgadzam się na to, aby do mnie krzyczeć 
i mówić, że jcstem idiotką." 
Pamiętaj, wszyscy jestcśmy tylko omylnymi 
ludzkimi istotami. Mamy prawo do popełniania 
błędów i do ich naprawy. 


Pytanie negatywne - polega na aktywnym 
zachęcaniu do krytyki twojego zachowania. Sto- 
sujemy je. gdy krytyka jest wyrażona w formie 
aluzyjnej, zakamuflowanej, nie wprost, np. "czy 
to znaczy, że uważasz, ŻC nie nadaję się do tej 
pracy?". Jeśli usłyszysz, że tak, możesz powie- 
dzieć, że inaczej o sobie myślisz, masz inne zda- 
nie i że istnieją fakty, które nie potwierdzają opi- 
nii krytyka. 
Masz prawo być sobą. Masz prawo do swoje- 
go zdania, własnej opinii. 
Zdarta plyta - polega na spokojnym powta- 
rzaniu czego chcesz, czego potrzebujesz, co zro- 
bisz, np. "nie będę z panem rozmawiać,jeśli nadał 
będzie pan krzyczał, poniżał mnie, używał wul- 
garnych słów".
>>>
Masz prawo stawiać granice, sprzeciwiać się 
poniżającemu cię zachowaniu innych. Wszy- 
scy mamy prawo do szacunku. 
Mgła - spokojne przyznanie, że w tym, co 
jest mówione, może być pewna prawda, a kryty- 
ka jest wyrażona w formie zbyt ogólnej (np. "ty 
zawsze", "ty nigdy"). Można również powicdzieć: 
"pewnie masz rację, mogłam zrobić to dokładniej, 
lecz miałam inne zajęcia. Zabrakło mi czasu". 
Pamiętaj, nikt nie jest doskonały. Wszyscy 
mamy ograniczenia. Mamy prawo dccydować 
o sobie. 


Odroczona reakcja - może być zachowaniem 
ratunkowym w niespodziewanych momentach. 
nagłej agresywnej lub aluzyjncj napaści. Możesz 
użyć zwrotów: "jestem zaskoczona pańską re- 
akcją. Nie wiem, co odpowiedzieć", "muszę się 
nad tym zastanowić", "stawia mnic pani w trud- 
nej sytuacji". 
Masz prawo zadbać o sicbic. Daj sobie czas na 
uspokojenie się, uporządkowanic myśli i prze- 
myślcnie zarzutów. 
Prośba o wyjaśnienic - wtcdy gdy krytyka 
jest wyraźona w formic aluzyjncj, nie wprost. 
Możesz powiedzicć: "nie jestcm pcwicn, co pan 
chce przez to powicdzieć", "czy zrobiłam coś, co 
się pani nic podoba?", "co masz na myśli?". 
Masz prawo do zadawania pytań. Masz pra- 
wo do wyrażania próśb. 
Selektywne pomijanie - polcga na nie pod- 
trzymywaniu kontaktu w obszarze dcstrukcyj- 
nych zachowań, np.: "nie mam zamiaru odpowia- 
dać na twoje krytyczne uwagi, dopóki będzicsz 
na mnie wrzeszczeć." 
Masz prawo do obrony. Masz prawo stawiać 
swoje warunki. 
Metakomunikat - przesunięcie uwagi z trcści 
wypowiedzi na to, co się między wami dzicje, 
np. "myślę, że to nie jest dobre micjsce do rozmo- 
wy. Czy możemy o tym porozmawiać na osob- 
ności?", "czuję się niezręcznie, to trudny temat." 
Masz prawo prosić o to czego chcesz. Masz 
prawo zachowywać się asertywnie 
Pamiętaj, aby koncentrować się na zadaniu, 
na tym, co zrobisz. Możesz być zdenerwowany, 
pełen lęków i obaw, smutny i w depresji, ale za- 
chowywać się asertywnie. Mów do siebie "po- 
wiem to powoli i głośno", a nie "będę spokojny, 
nie zdenerwuję się, nie będę się bać". 
Trudno zachować mocne nerwy w sytuacji nę- 
kania, zwłaszcza jeśli trwa ona od dłuższego cza- 
su. Lepiej też nie manipulować uczuciami. Wręcz 
odwrotnie; pamiętaj, że masz prawo wyrażać 
swoje emocje (mówić jak się czujesz. gdy jesteś 
obrażany, poniżany, nękany),dbać o swoje po- 
trzeby (szacunku, docenienia), mówić, jak chcesz 


być traktowany ("nie życzę sobie byś używał 
wulgarnych słów", "chcę byś zwracał się do mnie 
w innej formie"). 
Nie bądż sam 
Powtarzam - szukaj sojuszników w pracy, 
zdobywaj informacjc -na pewno nie jesteś pierw- 
szą ofiarą. Mobbing to styl funkcjonowania jed- 
nostki lub grupy. 
Poszukaj grupy wsparcia w stowarzyszeniach 
antymobbingowych lub ośrodkach interwencji 
kryzysowej. Działają w nich grupy wsparcia dla 
ofiar przemocy domowej oraz pracują psycholo- 
dzy i prawnicy, wicdzący jak postępować w sy- 
tuacji przcmocy. 
Skontaktuj się z psychologicm, prawnikiem. 
Czego nie robić? 
Przede wszystkim nie bierz na siebie odpo- 
wicdzialności za zachowanie mob bera - jesteś 
odpowicdzialny tylko za swoje zachowania. 
'''ytyczaj jasnc granice. 
Nie pracuj za dwóch, nic intcnsyfikuj starań, 
nie udowadniaj, że wszystko potrafisz, że jesteś 
dobry w tym, co robisz - wypalisz się. a swoją 
nadgorliwością tym bardziej narazisz się mobbc- 
roWI. 


Poznaj zakres swoich obowiązków. 
Nie próbuj rozumicć i nie usprawiedliwiaj 
upokarzających cię zachowań drugicj osoby - nikt 
nie ma prawa poniżać cię, grozić, oskarżać, dewa- 
luować twojcj wartości. 
Masz prawo do szacunku. 
Nie daj się wciągnąć w walkę - przy chłod- 
nym zachowaniu mobbera okaże się. że to ty je- 
steś picniaczem. 
Chroń sicbie. 
Nie oczekuj, że sytuacja już się nie powtórzy, 
gdy asertywnie zarcagujesz na atak. 
Nie dyskutuj z kimś, kto jest pod wpływem 
alkoholu lub innych środków zmieniających świa- 
domość. Picie w pracy jest poważnym wykro- 
czcmem. 


Nie warto dyskutować z kimś kto jest w fu- 
rii i zachowuje się agresywnie - co najwyżej mo- 
żesz spokojnie proponować: "widzę, że jesteś bar- 
dzo zdenerwowany. Usiądź, porozmawiajmy 
spokojnie" - niestety czasem trzeba to powtó- 
rzyć kilkanaście razy (zdarta płyła), aż tekst do- 
trze do rozjątrzonego szefa lub współpracownika. 


Nie zgaduj i nie domyślaj się, co ktoś ma na myśli 
- możesz się mylić w swoich interpretacjach. 


Pamiętaj, że trudny współpracownik czy szef, 
stresująca praca czy brak umiejętności dobrej ko- 
munikacji - to jeszcze nie mobbing. 


4S
>>>
Właśnie tymi problemami zajmiemy się w dal- 
szych artykułach. Zapraszam do współpracy - 
proszę o pytania, a także opisy trudnych dla pań- 
stwa sytuacji nie tylko z miejsca pracy. 


LIDIA TERESA NOWAK 
c-mail: tcs_In@02.pl 


PRZYPISY: 
l. ..Mobbing oznacza działania lub zachowania do- 
tyczące pracownika lub skicrowanc przcciwko pracow- 
nikowi, polegającc na uporczywym i długotrwałym 
nl(kaniu lub zastraszaniu pracownika. wywołujące u nic- 
go zaniżoną occnl( przydatności zawodowcj, powodu- 
jącc lub mającc na celu poniżcnie lub ośmieszcnic pra- 
cownika. izolowanic go lub wyeliminowanic z zcspolu 
współpracowników", W. Matuszytiski - O źródłacII 
i sposobach przezwyciężallia mobbillgl/ w orgallizacji 
(rcfcrat wygłoszony na Vlll Ogólnopolskicj Konfc- 
rcncji - ..Etyka w życiu gospodarczym". \3 maja 
2004 r., zorganizowanej przcz Salezjańską Wyższą 
Szkołl( Ekonomii i Zarządzania w Lodzi), www.mob- 
bing.most.org.pl 


2. Od l stycznia 2004 r. pojl(cie mobbingu wprowa- 
dzono do kodcksu pracy [art. 94 kp]. 
3. lnfom1acji o tcrapii dla ofiar i sprawców przcmo- 
cy udziela Nicbicska Linia, Ogólnopolskie Pogotowic 
dla Ofiar Przemocy w Rodzinie, 0-800-200-02. 
4. lnformacjc o pomocy dla osób mobbingowa- 
nych znajdują sil( na stronach: www.mobbing.com.pl. 
www.mobbing.ips, www.mobbing.most.org.pl 


BIBLIOGRAFIA: 


DEdelman R. J.: KOII/likly w pracy. Gdatisk: GWP, 
2003. 
DKról-Fijcwska M.: SIalIowczo, łagodllie i bez 
łęku. czyli J 3 wykładów o asel"tywllOści. Warszawa: 
Intra. ł 992. 
DLindeenfield G.: Asertywllość czyli jak być olwar- 

I'III. skl/teczllym i naturalllym. Lódż: Ravi, 1994. 
DMcKay M., Davis M., Fanning P.: Szll/ka sku- 
teczllego porozumiewallia się. Gdańsk: GWP, 200!. 
DPcrsaud R.: PozosIać przy ZdrullĆI'cll zmysłach. 
Jak lIie slracić glowy w sIresie współczesllego życia? 
Warszawa: Wydaw. Jacck Santorski. 


I Mówimy poprawnie I 


ROK DWA TYSIĄCE SIÓDMY 


Tak właśnie należy wymawiać aktualną datę. Niestety, słyszęją rzadko, a chciałabym, żeby- 
śmy mówili poprawnie. Słuchają nas przecież młodsze pokolenia. Mili Państwo, obowiązuje 
zasada, że rząd tysięcy i rząd setek mają postać liczebnika głównego (każdy z nich odpowiada 
na pytanie ile?), dopiero rząd dziesiątek i rząd jedności przybierają postać liczebnika porządko- 
wego (odpowiadają na pytanie który?). Był rok dwa tysiące piąty, będzie dwa tysiące dwunasty, 
dwa tysiące dwudziesty dziewiąty itd. Przyponmijmy sobie, jak mówiliśmy w XX w.: 


rok tysiąc dziewięćset osiemdziesiąty trzeci, 


rok tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiąty ósmy. 


Nikomu nie przyszło do głowy, by mówić: rok tysiączny dziewięćsetny osiemdziesiąty. Skąd 
więc obfitość błędów w ostatnich latach? Zapewne winien jest rok jubileuszowy. Otóż, jeśli 
w dacie jest tylko rząd tysięcy, przyjmuje ona (ta data) formę liczebnika porządkowego: rok 
dwutysięczny. Tak mówimy tylko i wyłącznie o tym roku! Każdy następny rok, aż do kolejnego 
jubileuszu, zaczynamy od słów DWA TYSIĄCE! 


Od dziś mówimy poprawnie i uczymy tego naszych uczniów. Z tą nadzieją pozostaję. 


46 


JOLANTA PRZYBYLSKA 
PBW Warszawa
>>>
C1 
ą.r 
I}tv 
ą/;"'ą 
'.9 0 
"'l) . 
:t
 
26. Jaki zwyczaj dotyczący drugich śniadań 
panowal wśród dziewcząt w szkole w Avonlea? 
27. Jacy nauczyciele pracowali w Avonlea za 
szkolnych czasów Ani? 
28. Jak Ania nazywała swoich przyjaciół? 
29. Jak zakończyła się dla Ani inscenizacja Ele- 
ine? 
30. Jakiego zdrobnienia swojego imienia Ania 
nienawidziła? 
31. Jak Ania chciała mieć na imię? 
32. Jakie były skutki farbowania włosów? 
33. Co Ania dodała do ciasta zamiast wanilii? 
34. Jak Ania nazywała jabłoi1, która rosła pod 
jej oknem? 
35. Które dziewcztta należały do klubu po- 
wieściowego? 
36. Jak Ania i Diana nazywały las w pobliżu 
Zielonego Wzgórza? 
37. Dlaczego Ania i Diana bały się po zmroku 
wejść do Lasu Duchów'? 
38. Czy Ania śpiewała w chórze kościelnym? 
39. Dlaczego Diana uśmiercała większość bo- 
haterów swoich opowiadań? 
40. Na jakim punkcie swojego wyglądu Ania 
była przewrażliwiona? 
41. Co było przyczyną śmierci Matcusza? 
42. W jakim wieku była Ania, gdy zmarli jej 
rodzice? 


Wizyta na Zielonym Wzgórzu 


zajęcia czytelnicze dla uczniów klasy VI szkoły podstawowej 


o,..... 
"h.."..MU. 
ANIA 
IlJ«WllllłW 


 
" 


Cel zajęć: poznanie 
Ani Shirley, jej losów 
i otaczającego ją świata, 
zachęcenie do dalszej lek- 
tury cyklu i wspólnego 
przcżywania emocji z bo- 
haterami książki oraz 
rozwinięcie wrażliwości 
i wyobraźni czytelników. 


Poszukiwanie "brat- 
nich dusz". 
Uczestnicy dobierają 
się między sobą w grupy 3-4 osobowe. 


Quiz: "Co wiesz o Ani?" 
Za każdą prawidłową odpowiedź grupa otrzy- 
muje punkt. 
Pytania 
l. Jak nazywali się rodzice Ani? 
2. Kto jest autorem książek o Ani Shirlcy? 
3. Gdzie urodziła się Ania? 
4. Na co umarli rodzice Ani? 
5. U kogo mieszkała Ania po śmierci rodziców? 
6. Skąd przyjechała Ania do Avonlea? 
7. Którą partię polityczną popierał Mateusz 
Cuthbert? 
8. Czy Mateusz Cuthbert miał długie włosy? 
9. Ile lat miała Ania, gdy trafiła na Zielonc 
Wzgórze? 
10. Dlaczego Maryla zdccydowała się zatrzy- 
mać Anię? 
II. Jak Ania nazywała Staw Barrych? 
12. Kto na widok Ani powiedział ,jakic to chu- 
de i nędznc stworzenie"? 
13. Gdzie leży Avonlea? 
14. W jakim kraju toczy się akcja powieści? 
15. Co stało się z ametystową broszką Maryli? 
16. Jak nazywał się nowy pastor w Avonlea? 
17. Jakiego przedmiotu szkolnego nie lubiła 
Ania? 
18. Kto podarował Ani sukienkę z bufiastymi 
rękawami? 
19. Dlaczego Ania obraziła się na Gilberta? 
20. Dlaczego p. Barry nie pozwoliła Dianie 
przyjaźnić się z Anią? 
21. Jak miał na imię ojciec Gilberta? 
22. Dlaczego Gilbert zrezygnował z posady 
nauczyciela w Avonlea? 
23. Komu Ania uratowała życie? 
24. Gdzie uczyła się Ania po ukończeniu szko- 
ły w Avonlea? 
25. Która z dziewcząt rozmawiała tylko 
o chłopcach? 


Odpowiedzi 
I. Walter i Bcrta 
2. Lucy Maud Montgomery 
3. w Bolingbroke w Nowej Szkocji 
4. na febrę 
5. p. Thomas i p. Hammond 
6. z domu sicrot w Hopetown 
7. konserwatystów 
8. tak 
9. II 
10. bo słyszała, żc p. Blewett. do której miała 
trafić Ania, źle traktuje pracującc u niej dziewczęta 
II. Jezioro Lśniących Wód 
12. p. Małgorzata Lindc 
13. na Wyspie Księcia Edwarda 
14. w Kanadzie 
15. zaczepiła się o szal Maryli 
16. Allan 
17. geometrii 
18. Mateusz 
19. ponieważ nazwał ją "marchewka" 
20. ponieważ Ania upiła Dianę 
21. Jan 
22. aby Ania mogła zostać w Avonlea z Marylą 
23. siostrze Diany - Minnie 


47
>>>
24. w seminarium 
25. Ruby Gilis 
26. rozdzielanie wszystkich między dzicwczęta 
27. pan Philips. panna Stacy 
28. pokrewnc dusze 
29. łódka zaczęła tonąć, Gilbert pomógł Ani 
wydostać się na brzeg 
30. Andzia 
3 l. Kordelia 
32. włosy zrobiły się zielone i trzeba było je 
obciąć 
33. krople walerianowe 
34. Królowa Śniegu 
35. Ania, Diana, Janka, Ruby 
36. Las Duchów 
37. ponieważ wymyśliły historię. że tam straszy 
38. tak 
39. gdyż nie wiedziała "co z nimi zrobić" 
40. rude włosy 
41. atak serca spowodowany bankructwem ban- 
ku. w którym Cutbertowie trzymali oszczędno- 
ści 
42. 3 miesiące 
Zadania do odegrania 
Grupy losują zadania. O kolejności losowania 
decyduje ilość uzyskanych punktów w quizie. 
I. Spotkani c Mateusza z Anią na dworcu 
2. Przyjazd Ani na Zielone Wzgórze 
3. Pierwsze spotkanie Ani z p. Linde 
4. Ania poznaje Gilberta Blythe'a 
5. Nocowanie u Diany 
6. Ciasto z kroplami walerianowymi 


7. Ufarbowanc włosy Ani 
8. Insccnizacja Elanie 
9. Ania zaprasza Dian
 na podwicczorck 
Uczestnicy przygotowują krótką (3-5 minu- 
tową) sccnkę, a następnie odgrywająją przed pu- 
blicznością. 
Klub powieściowy 
Każda grupa "bratnich dusz" przygotowuje 
krótkie opowiadanie. Następnie wszystkic opo- 
wiadania są głośno czytane przez przedstawicieli 
grup i omawianc przez wszystkich uczestników 
zajęć. 


Zabawa w "wyzywankę" 
Zabawa polega na wykonaniu ćwiczenia fi- 
zyczncgo (np. skakani c na jednej nodze, 20 przy- 
siadów, 10 pompek) zadancgo przez uczestników 
zajęć. Ważne jest, aby zadania sprawiały trud- 
ność, ale były możliwe do wykonania i bezpiecz- 
ne. Wszyscy siadają w kręgu. Prowadzący roz- 
poczyna zabawę mówiąc wskazanej osobie 
"Wyzywam Cię abyś...". Osoba "wyzwana", po 
wykonaniu zadania "wyzywa" wybranego przez 
siebie uczestnika. 
Zakończenie - podsumowanie 
Siedząc w kręgu podsumowujemy zabawę. 
Dziś dowiedziałcm/dowiedziałam się, że Ania 


Polubiłem/polubiłam Anię za . . . . . 


EWA GAJCY 


I ZESTAWIENIE BIBLIOGRAFICZNE I 


Tolerancja jako kategoria pedagogiczna 
i zadanie wychowawcze 


Tolerancjajest podstawową zasadą umożliwiającą 
realizację idei humanizmu i podmiotowości w wy- 
chowaniu. 


Stanisław Nalaskowski 


Tolerancja stanowi ważny element w edukacji 
szkolnej i społecznej. Tolerancja w wychowaniu 
wyraża się w poglądzie, że ludzie, choć łączy ich 
dziedzictwo kulturowe, różnią się jednak między 
sobą, a indywidualność każdego wychowanka sta- 
nowi wartość podlegającą ochronie. Tolerancja jest 
warunkiem humanistycznego wychowania oraz 
gwarantem zachowania podmiotowości ucznia 
w procesie edukacji. Wychowanie do tolerancji 
i w duchu tolerancji stało się zasadniczym proble- 
mem pedagogiki. Możliwości pedagogicznego wy- 


48 


korzystania tej kategorii pedagogicznej są duże, 
jednak sposób realizacji tego zadania zależy 
w dużym stopniu od samych nauczycieli, wy- 
chowawców i rcalizowanych przez nich progra- 
mów edukacyjnych. 
Niniejsze zestawienie bibliograficzne obejmuj c 
wybór wydawnictw zwartych i artykułów z cza- 
sopism za lata 1998-2007, ze szczególnym 
uwzględnieniem piśmiennictwa najnowszego. 
Zawicra publikacje teoretyczne. empiryczne, 
a przede wszystkim metodyczne: poradniki dy- 
daktyczne, programy i moduły edukacyjne oraz 
liczne scenariusze zajęć mogące stanowić dosko- 
nałą pomoc dla szerokiego grona pedagogów - 
nauczycieli, wychowawców rcalizujących wycho- 
wanic do tolerancji.
>>>
Wydawnictwa zwarte 


I. Dla siebie i dla innych / Maria Moneta- 
Malewska. - Warszawa: Wydaw. Szkolne i Peda- 
gogiczne, 2003. - 97 s. : 21 cm 
2. Edukacja międzykulturowa: poradnik dla 
nauczyciela: praca zbiorowa / red. Anna Klimo- 
wicz. - Warszawa: Wydaw. CODN, 2004. - 
340 s. ; 30 cm 
3. Etyka w działaniu / Jacek Hołówka. 
 War- 
szawa: "Prószyński i S-ka", 200 I. - 463 s. ; 24 cm 
4. Europejskie modele tolerancji / red. An- 
drzej L. Zachariasz, Stefan Symotiuk ; współpr. 
Izabela Różycka ; Uniwersytet Rzeszowski. - 
Rzeszów: Wydaw. Uniwersytetu Rzeszowskie- 
go, 200 I. - 352 s. ; 24 cm 
5. Humanitaryzm: scenariusze zajęć do edu- 
kacji humanitarnej / aut. Maria Kędzierska-Gra- 
siewicz. - Warszawa: Fundacja Polska Akcja Hu- 
manitarna, cop. 200 I. - 164 s. : fot.. rys. : 29 cm 
6. Kategorie pedagogiczne: odpowiedzial- 
ność, podmiotowość, samorealizacja, toleran- 
cja, twórczość, wyobrażnia / Józef Górniewicz. 
- Olsztyn: Wydaw. Uniwersytetu Warmińsko- 
Mazurskiego, 2001. - 130, [I] s. : 24 cm 
7. Kreowanie tożsamości dziecka / Jerzy Ni- 
kitoriwicz. - Gdańsk: Gdańskie Wydaw. Psycho- 
logiczne, 2005. - 248 s. : 24 cm (Biblioteka Współ- 
czesnych Problemów Edukacji / red. Tadeusz 
Lewowicki) 
8. Młodzież w kontekście formowania się 
nowoczesnych spoleczeństw / red. Franciszka 
Wanda Wawro. - Lublin: Wydaw. KUL, 2004. - 
214 s. : wykr. ; 24 cm 
9. Mlodzież wobec innych: studium empi- 
ryczne na temat nietolerancji spolecznej / 
Bożena Majerek. - Kraków: Wydaw. Naukowe 
Akademii Pedagogicznej, 2005. - 126, [2] s.: wykr. 
21 cm 
10. Moralne uzasadnienie tolerancji: stu- 
dium z etyki personalistycznej / Ewa Pod rez. - 
Warszawa: Wydaw. Akademii Teologii Katolickiej, 
1999. - 340, [1] s. : 21 cm 
II. O dialogu cywilizacji czyli o potrzebie 
akceptowania innych / Milad Hanna; wybór 
i tł. z arab. i ang. Jerzy Zdanowski ; Wyższa Szkoła 
Handlu i Finansów Międzynarodowych; Zakład 
Krajów Pozaeuropejskich PAN. - Warszawa: 
"Askon", 2004. - 147, [I] s., [8] s. tab\. : fot. ; 24 
cm 
12. Odkrywamy prawo humanitarne: mo- 
duly edukacyjne / wersja polska Eleonora Jan- 
kowska-Poleganow, Boris Poleganow ; tł. z jęz. 
ang. Konrad Wirkowski. - Warszawa: Polski Czer- 
wony Krzyż, 2005. - 235 s. : i\. ; 30 cm 
13. Pluralizm i tolerancja / pod red. Kazi- 
mierza Wilińskiego. - Lublin: Wydaw. Uniwersy- 
tetu Marii Curie-Skłodowskiej, 1998. - 128 s. ; 
24 cm 


l4. Psychologia spoleczna: teoria i prakty- 
ka / Hanna Hamer. - Warszawa: "Difin", 2005.- 
334 s. : ił., rys., wykr. ; 25 cm 
15. Religijność a tolerancja: obszary zależ- 
ności / Ewa Wysocka. -- Kraków: "Nomos", 2000. 
- 294 s.: wykr. ; 20 cm 
16. Psychologiczne aspekty tolerancji w ży- 
ciu szkoly / red. Bożena Bucka, Aleksandra Kru- 
szyńska. - Katowice: Regionalny Ośrodek Meto- 
dyczno-Edukacyjny "Metis", 2003. - 83 s.; 
24 cm 
17. Teoretyczno-metodyczne aspekty wycho- 
wania: scenariusze zajęć wychowawczych / 
Grażyna Gajewska, Anna Szczęsna. Artur Doliń- 
ski. - Wyd. 2 zm., uzup. i popr. - Zielona Góra: 
"Gaja", 2003. - 228 s. ; 21 cm (Warsztat Pracy 
Pedagoga: 2) 
18. Teoretyczno-metodyczne aspekty wycho- 
wania mlodzieży: scenariusze zajęć wychowaw- 
czych / Grażyna Gajewska, Anna Szczęsna, Artur 
Doliński. - Wyd. 2. - Zielona Góra: "Gaja", 2002. 
- 220 s. : 21 cm (Warsztat Pracy Pedagoga; 3) 
19. Teoretyczno-metodyczne aspekty wycho- 
wania mlodzieży: scenariusze zajęć wycho- 
wawczych / Grażyna Gajewska, Anna Szczęsna, 
Artur Doliński. - Wyd. 2 zm., uzup. i popr. - 
Zielona Góra: "Gaja", 2003. - 200 s. : 21 cm 
(Warsztat Pracy Pedagoga; 4) 
20. Tolerancja / pod red. Marii Szynkowskiej, 
Tomasza Kozłowskiego. - Warszawa: "Anagram" 
: Fundacja Uniwersytetu Warszawskiego, 2003.- 
222, [I] s. : ił. : 22 cm 
21. Tolerancja i nietolerancja: (wybrane za- 
gadnienia) / [pod red. Roberta Borkowskiego; aut. 
Regina Artymiak et al.]. - Kraków: "Abrys", 2002. 
- 128 s. : 21 cm 
22. Tolerancja: jak uczyć siebie i innych / 
Jolanta Ambrosewicz-Jacobs ; [tl Margerita i Piotr 
Krasnowolscy. - Kraków: Villa Decius - Stowa- 
rzyszenie Villa Decjusza, cop. 2003. - 102 s. ; 23 
cm 
23. Tolerancja jako wartość i problem edu- 
kacyjny: praca zbiorowa / pod red. Andrzeja M. 
de Tchorzewskiego iWiesławy M. Wołoszyn-Spir- 
ka. - Bydgoszcz: "Wers", 2000. - 202, [l] s. ; 24 
cm 
24. Tolerancja pl : materialy dla nauczycie- 
li / [red. mery tor. Robert Chojnacki, Halina Weso- 
łowska, Krystyna Zaufal]. - Kraków: "Znak", 
2002. - 104, [8] s. : ił. ; 23 cm 
25. Wartości, edukacja, globalizacja: wybra- 
ne zagadnienia / pod red. Wojciecha Kojsa ; przy 
współudz. Urszuli Morszczyńskiej. - Cieszyn: 
Uniwersytet Śląski. Filia 2002. - 189, [3] s. : ił. : 
24 cm 
26. Wokól rozwoju osobowości i systemu 
wartości / Krystyna Ostrowska. - Warszawa: 
Centrum Metodyczne Pomocy Psychologiczno- 
Pedagogicznej MEN, 1998. - 238 s. : 24 cm 


49
>>>
27. Wychowanic a role pJciowe I Dorota Pan- 
kowska. - Gdallsk: Gdańskic Wydaw. Psycholo- 
giczne, 2005. - 288 s. ; 2l cm (Wyzwania Pcdago- 
giki) 
28. \Vychowanie a role piciowe: program 
edukacyjny I Dorota Pankowska. - Gdallsk: GdaIl- 
skie Wydaw. Psychologiczne, 2005. - 176 s. : 24 
cm 
29. \Vychowanie do tolerancji: teoretyczno- 
metodyczne aspekty warsztatu pcdagoga: sce- 
nariusze zajęć I Grażyna Gajewska, Anna Szczę- 
sna, Elżbieta Rewińska. - Zielona Góra: PEWW 
"Gaja", 2006. - 220 s. : iL ; 21 cm 
30. Wychowanie ku wartościom: elementy 
teorii i praktyki. T. 1. Godność, wolność, odpo- 
wiedzialność, tolcraneja I Krystyna Chałas. - 
Kielce: Wydaw. Jedność. 2003. - 390 s. ; 21 cm 
31. Zaczarowane slowa I Dorota Niewola. - 
Kraków: "Impuls", 2002.-65, [I] s.: il., rys.; 21 
cm 
32. Zrozumieć innych, czyli jak uczyć 
o uchodźcach I red. Katarzyna Koszewska; aut. 
Monika Agopsowicz. - Warszawa: Wydaw. 
CODN, 2001. - 236 s.: fot., mapy, rys. ; 30 cm 


Artykuły z czasopism 


33. Akceptacja - waźnc slowo! Sccnariusz 
zajęć w klasie I gimnazjum I Katarzyna Pytal- 
kowska II "Biblioteka w Szkole". - 2005. nr 3. 
s. 12 
34. Czy tolerancja jest gwarantcm demo- 
kracji? IMagdalcna Korzekwa II "Zeszyty For- 
macji Katechetów". - 2005, nr 4, s. 56-60 
35. Dorastanie do tolerancji a edukacja 
szkolna I Ewa Stcmpak. - Bibliogr. II "Dolnoślą- 
skie Ścieżki". - 2004, nr 7, s. 145-149 
36. Dziecko niepclnosprawnc w szkole pu- 
blicznej, czyli kogo nie boli... I Bogusław ŚIi- 
werski. - Tab. II "Grupa i Zabawa". - 2000, nr 3, 
s.2-11 
37. Inni to takźe my -lekcja wychowawcza 
dla uczniów gimnazjum I Beata Walczak II 
"Wszystko dla Szkoły". - 2003, nr 5, s. 22-23 
38. Jana Pawia II koncepcja wychowania do 
tolerancji I Mariusz Sztaba II "Katecheta". - 2006, 
nr 7-8, s. 53-59 
39. Kaźdy jest inny, ale lączy nas wiele I 
Grażyna Gawryłow II "Wszystko dla Szkoły". - 
2000, nr 5, s. 20 
40. Klopoty z tolerancją I Barbara Pasamonik 
II "Edukacja". - 2003, nr 3, s. 89-98 
41. Komputery a tolerancja I Zbigniew Łę- 
ski. - Streszcz. w jęz. ang. II "Tolerancja". - T. 7 
(2000/200 I). s. 255-260 
42. Koncepcja wychowania do tolerancji 
w nauczaniu Jana Pawia II skierowanym do 
Polaków - wybrane aspekty I Mariusz Sztaba II 
"Tolerancja". - T. II (2005), s. 21-39 


50 


43. Konspekty lekcji dla nauczycieli szkól 
powszechnych I Małgorzata Koziol II "Drama". 
- 2001, z. 39, s. 20-22 
44. Kształtowanie postaw tolerancji poprzez 
wychowanic integracyjne w programie "Od- 
krywcy Nieznanego Świata" I Alina Żwirbliń- 
ska II "Szkoła Specjalna". 2000, nr 2-3, 
s. 132- 134 
45. Kto to taki? - wzajemne poznawanie się 
I Katarzyna Dcpczyńska II "Wszystko dla Szko- 
ły". - 2002. nr 12, s. 3-6 
46. M niejszości narodowe, czyli lekcja 
tolerancji: scenariusz zajęć wicdzy o spole- 
czeństwie dla klasy pierwszej gimnazjum I 
Anna Kąkol II "Klanza w Szkole". - 2005, nr l. 
s. 8-10 
47. Mniejszości narodowe, czyli lekcje to- 
lerancji: scenariusz zajęć wiedzy o spoleczeń- 
stwie dla klasy pierwszej gimnazjum I Anna 
Kąkol. - Zał. II "Wszystko dla Szkoły". - 2006, 
nr 9, s. 13-14 
48. Mosty tolerancji: malopolski program 
edukacyjny I Krystyna Zaufal, Halina Wesołow- 
ska II "Dyrektor Szkoły". - 2003, nr II, s. 44-46 
49.l\Iożemy pomóc!: przyklady zajęć w świe- 
tlicy szkolnej I Iwona Jakubowska II "Wycho- 
wawca". - 2003, nr 9, s. 24-25 
50. My - różnice i podobicństwa I Anna Mi- 
zgier II "Wszystko dla Szkoły". - 2005, nr 10, 
s.7-8 
51. Naucz się upominać o swoje prawa, ale 
pamiętaj, żc inni też je mają. Scenariusz za- 
jęć dotyczących Konwcncji o Prawach Dziec- 
ka I Urszula Karczcwska, Iwona Peplillska II "Bi- 
blioteka w Szkole". - 2007, nr I, s. I I 
52. Nauczyciel wobec tolerancji I Zdzisław 
Kosyrz II "Piotrkowskie Studia Pedagogiczne".- 
T. 6. - (\ 999), s. 143-154 
53. ° ksztaltowaniu tolerancji I Maria Ra- 
dwiłowicz, Ryszard Radwiłowicz II "Nauczyciel 
i Szkoła". - 2001, nr 1-2, s. 145-155 
54. ° tolerancji dla tolerancji I Barbara Pa- 
samonik II "Edukacja i Dialog". - 2003, nr 5, 
s. 18-24 
55. ° tolerancji na co dziell I Krzysztof Ko- 
walczyk II "Pogranicza". - 2002, nr I, s. I I2-1 13 
56. ° tolcrancji w szkole I Klemens Stróżyń- 
ski II "Wychowawca". - 2001, nr I, s. 5-6 
57. Pleć ucznia czy równość w szkole I Kle- 
mens Stróżyński II "Nowa Szkoła". - 2005, nr 7, 
s. 16-19 
58. Postawy mlodzieży polskiej na Bialoru- 
si wobec odmienności rasowej, religijnej i na- 
rodowej I Mirosław Sobecki. - Rys., tab. - Bi- 
bliogr. II "Edukacja". - 2000. nr 4, s. 47-54 
59. Postawy mlodzieży szkolnej wobec zja- 
wiska nietolerancji kulturowej I Józef Górnie- 
wicz. - Bibliogr. II "Wychowanie na Co Dzień".- 
2000, nr 3, s. 3-6
>>>
60. Program edukacji humanitarnej: scena- 
riusze zajęć I Beata Guzowska II "Nauczanie 
Początkowe". - 2000/200 I, nr 6, s. 9-26 
61. Religijność mlodzieży a tolerancja: wy- 
zwania pedagogiczne I Ewa Wysocka II "Paeda- 
gogia Christiana". - 2002, t. 2, s. 99-114 
62. Rozwijanie postaw tolerancji u dzieci I 
Mariola Drcwniak II "Kwartalnik Edukacyjny".- 
1998, nr l, s. 3-\3 
63. Równość i tolerancja w podręcznikach 
szkolnych I Klemens Stróżyński II "Dyrektor 
Szkoły". - 2005. nr 9, s. 37-39 
64. Sprawdż, co już wiesz, aby wejść do... I 
Renata Opalińska II "Drama". - 2001, z. 37, 
s. 21-23 
65. Teorie wychowania wobec problemu to- 
lerancji I Józef Górniwicz . - Streszcz. w jęz. 
ang. II "Szkice Humanistyczne". - T. 4, nr 1-2 
(2004), s. 37-43 
66. Tolerancja. Lekcja biblioteczna (lekcja 
religii w klasie 1-3 gimnazjum) I Jolanta Mą- 
CZY11ska, Wanda Śliwowska II "Biblioteka w Szko- 
le". - 2003, nr 2, s. 12 
67. Tolerancja dzieci wobec niepelnospraw- 
nych rówieśników I Iwona Rudek. - Bibliogr. - 
Streszcz. w jęz. ang. II "Auxilium Sociale". - 2005. 
nr I, s. 145-167 
68. Tolerancja i odpowiedzialność I Anna 
Drabarek II "Wiek XXI". - 200 I, nr 2, s. 115-129 
69. Tolerancja i odpowiedzialność nauczy- 
ciela I Jerzy Nikitorowicz II "Kwartalnik Pcda- 
gogiczny". - 2000, nr 1-2, s. 163-174 
70. Tolerancja i prowokacja w sztuce I Jacck 
Bukowski II "Plastyka i Wychowanie". - 2000, 
nr 2-3, s. 38-45 
71. Tolerancja jako jeden z elementów po- 
stawy twórczej I Dorota Gębuś. - Streszcz. 
w jęz. ang. II "Tolerancja". - T. 7. - (2000/2001). 
s. 113-119 
72. Tolerancja jako wartość i konieczność 
rodzinna I Zofia Dąbrowska II "Małżeństwo 
i Rodzina". - 2003, nr 2, s. 17-23 
73. Tolerancja jako wartość w poszukiwa- 
niu perspektywy aksjologicznej w wychowa- 
niu I Iwona Wagner. - Bibliogr.11 "Tolerancja".- 
T. 10 (2003), s. 187-192 
74. Tolerancja jako wartość w pracy nauczy- 
ciela w spoleczeństwie wielokulturowym I Je- 
rzy Nikitorowicz. - Bibliogr. II "Chowanna". - 
T. 2 (2000), s. 62-74 
75. Tolerancja niejedno ma imię: cykl za- 
jęć dla uczniów szkól ponadgimnazjalnych I 
Małgorzata Kryszkiewicz II "Dolnośląskie Ścież- 
ki". - 2004, nr 7, s. 89-98 
76. Tolerancja po polsku I Cezary Graj II 
"Nowa Szkoła". - 2004, nr 10, s. 53-54 
77. Tolerancja poprzez poznanie i zrozu- 
mienie I Beata Rechnio II "Wszystko dla Szko- 
ły". - 2004, nr 6, s. 2-4 


78. Tolerancja poprzez poznallle l zrozu- 
mienie I Jerzy Sikuciński II "Wszystko dla Szko- 
ły". - 2004, nr 6, s. 4-6 
79. Tolerancja - tak czy nic? I Danuta Janus 
II "Poradnik Bibliotekarza". - 2001. nr 7-8, 
s. 10-14 
80. Tolerancja w szkolach publicznych i nie- 
publicznych I Jolanta Urbańska, Iwona Wagner 1/ 
"Edukacja i Dialog". - 2000, nr 8, s. 3-8 
81. Tolerancja wobec niepelnosprawnych I 
Izabela Krasicjko II ..Edukacja i Dialog". - 2000, 
nr8,s.31-34 
82. Tolerancja wobec zjawiska przemocy 
i agresji w spoleczności uczniów I Artur Pudeł- 
ko II "Tolerancja". - T. 1\ (2005), s. 149-170 
83. Uczenie tolerancji pilnym zadaniem wy- 
chowawczym I Jadwiga Raczkowska II "Proble- 
my Opiekuńczo-Wychowawcze". - 2000, nr 5, 
s. 25-30 
84. "Uczę się ciebie. czlowieku": rzecz 
o tolerancji (z wywiadem w tle) I Krystyna Dzy- 
ga II "Warsztaty Polonistyczne". - 2000, nr 4. 
s. 23-29 
85. W sprawie tolerancji I Joanna Laskow- 
ska-Stasiuk. - Streszcz. w jęz. ang. II "Nauki Hu- 
manistyczne". - Nr 5. - (2000), s. 81-87 
86. Wartość tolerancji w opiniach mlodzie- 
ży szkół średnich / Józef Górniewicz. - Bibliogr. 
II "Ruch Pedagogiczny". - 2003, nr 1-2, 
s. 103-1 10 
87. '''ażne slowo: tolerancja: (scenariusz 
zajęć wychowawczych dla gimnazjum) I Te- 
resa Słowikowska II "Nowa Szkoła". - nr 10, 
s. 37-40 
88. Wielokulturowość w edukacji I Janusz 
Rusarczyk II "Nowa Szkoła". - 2005, nr 5, 
s.4-8 
89. Widzę, slyszę, dzialam - program zajęć 
psychoedukacyjnych I Irena Sorokosz II "Pro- 
blemy OpiekU11czo-Wychowawcze". - 2003, 
nr 3, s. 33-35 
90. Wolność i tolerancja - konsekwencje pe- 
dagogiczne I Jarosław Kozłowski II "Wychowa- 
nie na Co Dzień". - 2000. nr 6, s. 24-26 
9 ł. Wychowanic przez przeżywanie I Emilia 
Wazner /I "Nauczyciel z Klasą". - 2001, nr I, 
s. 12-\3 
92. Wyzwania edukacyjne globalizacji I 
Krystyna Duraj-Nowakowa. - Bibliogr. II "Wy- 
chowanie na Co Dzień". - 2002, nr 12, s. 3-6 
93. Z tolerancją na ty. Scenariusz zajęć 
w klasie III szkoly podstawowej I Bożena 
Rakowska II "Życie Szkoły". - 2007, nr I, 
s. 29-33 


ELŻBIETA TROJAN 
nauczycicl bibliotckarz PBW w Opolu 


51
>>>
Wi@domości 


Patriotyzm - polskic symbolc narodowc 


. Słowa Dekalogu Po/a- -- 
ka Zofii Kossak-Szczuckicj : :J _ 
 f - 
były mottcm wystawy ,.Pa-- 
triotyzm - Polskic Symbo- 
lc Narodowc". Wystawa 
prczcntowana w Micjskicj 
Bibliotccc Publiczncj w Ko- 
ninic zorganizowana zosta- 
ła przy współpracy z Polskim Towarzystwcm Numi- 
zmatycznym Oddział w Koninic. 
13 maja br. liczna grupa zwicdzających wysłuchała 
wprowadzcnia dyrcktora Hcnryka Janaska, który 
mówił o dcfinicji patriotyzmu w czasach współczc- 
snych, o naszym obowiązku pich;gnowania narodo- 
wcj tradycji. kułtury i j.;zyka a takżc o konicczności 
cdukacji młodcgo pokolcnia Polaków. Komisarz wy- 
stawy J. Bartniak zaprczcntował bogatc zbiory numi- 
zmatyków koniilskich, wśród nich: mcdale. moncty. 
banknoty, plakictki. pocztówki z wizcrunkami sław- 
nych Polaków m.in. Tadcusza Kościuszki, Józcfa Pił- 
sudskicgo, Jana Pawła II, Lccha Wał.;sy oraz pisma 
urz.;dowc. czasopisma. książki z czasów powstaJl na- 
rodowych okrcsu mi.;dzywojcnncgo. II wojny świa- 
towcj, Solidarności. ..Każdy, komu droga jcst ojczy- 
zna i historia powinicn doccnić pamiątki jakic zostają 
dla potomnych" - wpisał do kroniki zwicdzający 
wystaw.;. Wystawa w Micjskicj Bibliotccc Publiczncj 
w Koninic była czynna do 15 czcrwca br. 



 
- . ).; " 


WYSTAWA 


PATRIOTYZM 
POLSKIE SYMBOLL 


Święto Bihliotekarza w Koninie 


. Micjska Bibliotcka Publiczna w Koninic i Od- 
dział Stowarzyszcnia Bibliotckarzy Polskich w dniu 
17 maja br. zorganizowali w sicdzibic bibliotcki spo- 
tkanic z bibliotckarzami różnych sicci mającc 
na celu wi.;kszą intcgracj.; środowisk bibliotckarskich. 
a takżc współprac.; w rcałizacji wspólnych projcktów 
kulturalnych i cdukacyjnych. Okazją do spotkania 
było obchodzonc w maju Świ.;to Bibliotckarzy. Ho- 
norowym gościcm był prczydcnt Tadcusz Tylak. który 
wyraził bibliotckarzom uznanic i wdzi.;czność władz 
miasta za ofiarną prac.; z młodym czytclnikicm 
a takżc za podcjmowanic działaJl na rzccz upowszcch- 
niania książki i czytelnictwa. 


r 


..- 


..t: 


/ 
." 


; , 


!"ł 


"":
 


.:'l
 


Fot. Aleksandra Jurgielcwicz 


52 


W spotkaniu udział wzi.;la Ewa Gn;tkicwicz - ko- 
nil1ska pisarka, zdobywczyni Ił nagrody w Ogólno- 
polskim Konkursic im. Astrid Lindgrcn na książk.; 
dla dzicci i mlodzicży za opowicść pod tytułcm Do- 
stali.
my pu dzieckl/. 
W cz.;ści roboczcj spotkania omówiono rcaliza- 
cj.; zadań w ramach obchodów 100-lccia urodzin 
Astrid Lindgrcn a przcdc wszystkim przcprowadzc- 
nic konkursów: plastyczncgo i czytelniczcgo pod 
hasłcm ..W świccic książck Astrid Lindgrcn". Przcd- 
si.;wzi.;cic rcalizujcmy w ramach Programu Opcra- 
cyjncgo ..Promocja Czytelnictwa" wspólnic z Bi- 
bliotcką Publiczną Gminy Starc Miasto (autorcm 
projcktu) oraz Micjską i Powiatową Bibliotcką Pu- 
bliczną w Turku. lmprczy finałowc przcprowadzonc 
zostaną w listopadzic br. 


Aleksalldra Bal/mgart 


Miody czlowick w bihliotece 


. Wojcwódzka Bibliotcka Publiczna - Książnica 
Kopcrnikańska zorganizowała 27.06.2007 r. w ra- 
mach projcktu "Litcratura na kółkach" scminarium 
pt. "Młody człowick w bibliotccc. O promocji litc- 
ratury dla dzicci i młodzicży". Podczas scminarium 
zostały przybliżonc aspckty cfcktywncgo promo- 
wania polskicj litcratury wśród młodych i najmłod- 
szych odbiorców. Scminarium było skicrowanc do 
bibliotckarzy oraz osób związanych z cdukacją litc- 
racką dzicci i młodzicży. 


Bibliotcka Narodowa odstąpila 
od porozumienia w zakrcsie katalogowania 
w NUKAT 


. Bibliotcka Narodowa podj;ła dccyzj.; o odstą- 
picniu od Porozumienia o współpracy w zakrcsic 
katalogowania w Narodowym Uniwcrsalnym Kata- 
logu Ccntralnym N U KAT. Jako podstaw.; podj.;tcj 
dccyzji Bibliotcka Narodowa wskazała occn.; współ- 
pracy wynikającą z odmicnncgo statusu i celów rc- 
alizowanych przcz BN i NUKAT. 
Tcmat odstąpicnia BN od współkatalogowania 
w NUKAT zdominował zcbranic Zcspołu Koordyna- 
cyjncgo NU KAT, którc miało micjsec 13.06.2007 r. 
w Bibliotccc Uniwcrsytcckicj w Warszawic. Dost;p- 
na jcst notatka z posiedzcnia ZK NUKAT. 
Dyrcktor Bibliotcki Uniwcrsytcckiej w Warsza- 
wic. Ewa Kobicrska-Maciuszko w odpowicdzi zwró- 
ciła uwag.; na nicporuszonc w matcriałach z BN spra- 
wy wynikająec zc zobowiązall BN i NUKAT wobcc 
polskich bibliOlCk, a zapisanc w projckcic katalogu 
ccntralncgo oraz zaapelowała o ponownc rozważc- 
nic dccyzji. 


1.laria BI/rcharcl 
kicrownik Ccntrum NUKAT 


Spotkanie nt. egzcmplarza obowiązkowego 


. W dniu I czcrwea 2007 r. w Bibliotcec Narodo- 
wcj odbyło si.; spotkanic z przedstawicielami biblio- 
tck, którc otrzymują cgzcmplarz obowiązkowy. 
MKiDN rcprczcntowała Joanna Cicha, z-ca dyrck- 
tora Departamcntu Dzicdzictwa Narodowcgo. ze stro- 
ny Bibliotcki Narodowcj w spotkaniu uczcstniczyli:
>>>
dyrcktor dr Tomasz Makowski, z-ca dyrcktora ds. 
opracowania zbiorów. przcwodnicząca Stowarzyszc- 
nia Bibliotckarzy Polskich Elżbicta Stdil(1czyk. 
kicrownik Zakładu Uzupelniania Zbiorów Hanna 
Kl;sicka i kicrownik Zakładu Bibliotckoznawstwa 
Instytutu Książki i Czytelnictwa Barbara Budyńska. 
Zaproponowano rozważcnic nast
pujących wnio- 
sków: 
1. Należy utrzymać Iiczbl; bibliotck, którc do- 
tychczas otrzymywały egzcmplarz obowiązkowy. 
2. Biblioteka Narodowa i Biblioteka Uniwersyte- 
tu Jagiellońskicgo otrzymują co na niezmicnionych 
zasadach (po 2 egzemplarze. w tym przynajmnicj 
jcdcn w wersji tradycyjncj do archiwizacji. tzw. cg- 
zcmplarz obowiązkowy wieczysty). 
3. BN na podstawie otrzymanych co przygoto- 
wujc scrwis bibliograficzny - informację o nowo- 
ściach wydawniczych dla pozostalych bibliotek 
uprawnionych do otrzymywania co (prczcntowaną 
na stronic internetowej BN). 
4. Uprawnione biblioteki dokonują wyboru co na 
podstawie informacji z BN, skladają konkrctnc za- 
mówicnic do wydawcy i otrzymują cgzemplarz obo- 
wiązkowy na żądanic (do wyboru - w wersji elektro- 
niezncj lub tradyeyjncj). 
Planowane działania związanc z propozycją: 
- nowelizacja ustawy o co. prawic autorskim. re- 
gulacja przcpisów finansowych. podatkowych i wy- 
nikających z nich zmian dla autorów, wydawców, 
bibliotck. 
- wprowadzenie w ustawie o co zapisu o tcrmino- 
wym przekazywaniu zbiorów i rygorystycznych sank- 
cjach. w przypadku nieprzestrzcgania przepisów. 
- zobowiązanic instytucji. których działalność 
wydawnicza wspomagana jcst zc środków publicznych 
(np. w formic grantów). aby podczas rozliczania tych 
środków udokumentowały wywiązanie sil; z obowiąz- 
ku przcslania co do uprawnionych bibliotck. 
Z-ca dyrcktora Biblioteki Narodowcj. Elżbicta 
Stefaliczyk. zwróciła uwag
 na konicezność przcka- 
zywania egzcmplarzy obowiązkowych regionałnych 
bezpośrednio do bibliotck wojewódzkich. tworzących 
bibliografiI; regionalną. 
Postulowano wypracowanie wspólncgo stanowi- 
ska środowiska bibliotekarskiego w sprawie zmian 
w ustawodawstwie dotyczącym egzemplarza obo- 
wiązkowcgo b"dąeego podstawą rozmów z wydaw- 
cami w MKiDN. 


Elżbieta Slef(lIiczyk 


TYDZIEŃ BIBLIOTEK W Lesznie 


. W Lesznie. podobnie jak w całym kraju. trwa 
Tydzicń Bibliotek. W tcgoroeznym programie SBP 
znalazły si
 wycieczki mające na celu zapoznawanic 
z pracą bibliotcki, począwszy od przcdszkolaków 
poprzcz uczniów szkół, a także członków Klubu Se- 
niora. 9 maja br. bibliotekarze szkolni brali udział 
w wyjazdowym szkoleniu pod hasłem ..Moda na czy- 
tanie", którc odbyło się w Pawłowicach. W czwar- 
tck 10 maja bibliotekarzc różnych sicci spotkali sil; 
w leszczyńskim ratuszu na Oddziałowym Świ
cie 
Bibliotekarzy i Bibliotek. Od 2003 r. Zarząd Od- 
działu SBP w Lcsznic przyznaje Nagrodl; im. H. Śmi- 
gielskicj. Otrzymuj c ją wybrany bibliotckarz, szczc- 


gól nic aktywny w swoim środowisku - w tym roku 
nagrodl; otrzymała Mirosława Potkowska, dyrektor 
Rawickicj Bibliotcki Publiezncj. W tym dniu wn;- 
czona była takźc Nagroda Liścia Miłorzl;bu. przy- 
znawana za wysiłck cdytorski i rzetelność w jakości 
wydawanych publikacji rcgionalnych z tcrenu połu- 
dniowo-zachodniej Wielkopolski i dotyczących rc- 
gionu. W tym roku nagrod
 przyznano LeszczYli- 
skicmu Towarzystwu Kulturalncmu za publikacj
 
Mirona Urbaniaka Zabylki przell/F,kie i leeh/liki Lesz- 
/la. Uroczystcmu wr
ezeniu nagrody towarzyszyła 
wystawa publikacji rcgionałnyeh wydanych w 2006 r. 
i publikacji nagrodzonego wydawcy. 


Ja/li/la Alalgorzalll Halee 
przewodnicząca Zarządu Oddziału SBP 


Prezentacja .dorobku bibliotekarzy 
w Za rac h - 2007 


. Już tradycyjnic Koło Stowarzyszenia Bibliotc- 
karzy Polskich oraz Miejska Biblioteka Publiczna 
w Żarach i Gminna Biblioteka Publiczna w Bienio- 
wic zorganizowah II maja br. wystawę prczentacji 
dorobku bibtiotckarzy. Celem tego dorocznego kon- 
kursu było ukazanic zainteresowań bibliotckarzy, ich 
prywatnych pasj i. nic zawsze znanych społcczno- 
ściom lokalnym. Na wystawic zaprezentowano do- 
robek twórczy pracowników bibliotck w różnych 
dzicdzll1ach (malarstwo. ecramika, rzeźba. tkactwo 
artystycznc. robótki r
czne, modelarstwo. fotogra- 
fia. edytorstwo. kolekcjonerstwo. muzyka itp.). Tra- 
dycyjnie tcż wydano w MBP w Żarach kolorowy 
katalog najcickawszyeh prac. 


Augustów w poezji 


. Zwracamy si
 z gorącą prośbą do poctów. litc- 
raturoznawców. bibliotekarzy i miłośników poezji 
o pomoc \V wyszukiwaniu wierszy (współczesnych 
i dawnych) o Augustowie w celu dokonania wyboru 
i zamieszczcnia ich w antologii z okazji Jubileuszu 
450-leeia Miasta. Za wszelką pomoc z góry serdcez- 
nic dziękujcmy. 
Kontakt: Józcfa Drozdowska jdrozdowska@augu- 
stownct.com.pl: teL (087) 643-18-73. 16-300 Augu- 
stów uL Kasztanowa 41 m. 46. woj. Podlaskie, Janina 
Oscwska j.oscwska@post.pl: teL (087) 643-39-5 I, 
16-300 Augustów uL Kościuszki 4. woj. podlaskie. 


ZAPROSILI NAS... 


. Bibliotcka Narodowa, Instytut Ksiąźki i Dom 
Wydawniczy REBIS do SalollII Pisarzy na spotkanic 
z Arkadiuszcm Pachoiskim. 2.04.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Ksiąźki do Salo- 
/III Pisarzy na spotkanie z Ewą Lipską. 12.04.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa. Instytut Książki i rcdak- 
cja ..Poezja dzisiaj'" do SalolIII Pisarzy na spotkanie 
z Danutą Blaszak w ramach Światowcgo Dnia Poezji 
2007. ł6.04.2007 r. 
. Biblioteka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkanie z Januszem Tazbirem. 
25.04.2007 r. 


53
>>>
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkanic z Jancm Gondowiczcm. 
5.06.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkallIc zc Zbignicwcm Machc- 
jcm. 7.05.2007 r. 
. Wydawnictwo Prószyński i S-ka i Klub Ksil(ga- 
rza na Wieczór promocyjny Stcfana Bratkowskicgo 
..Kim chcą być Polacy". Spotkanic prowadziła Kry- 
styna Guccwicz. fragmcnty czytała Krystyna Czu- 
bówna. 7.05.2007 1. 
. Powiatowa Biblioteka Publiczna w Łowiczu. Bi- 
bliotcka Publiczna i Dom Kultury Gminy Zduny na 
spotkanic z okazji Dnia Bibliotckarza i Bibliotck. 
8.05.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkani c z Marcincm Królcm. 
9.05.20007 r. 
. Rcktor DSWE prof. dr hab. Robcrl Kwaśnica, 
dyrcktor Bibliotcki DSWE dr Stcfan Kubów na uro- 
czystc otwarcic nowcgo gmachu Bibliotcki Uczel- 
niancj. 11.05.2007 1. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkanic z Eustachym Rylskim. 
16.05.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pisarzy na spotkani c z Krzysztofcm Zanussim. 
23.05.2007 r. 
. Ccntrum Kultury i Sportu w Jabłonncj na Wic- 
czór pioscnck Hanki Ordonówny. 24.05.2007 r. 
. Oyrckcja Wojcwódzkicj Bibliotcki Publiczncj - 
Książnicy Kopcrnikańskicj w Toruniu, Stowarzyszc- 
nic Bibliotckarzy Polskich Oddział w Toruniu na 
spotkanic okolicznościowc w 15. rocznicI( śmicrci 
Alojzcgo Tujakowskiego. 30.05.2007 r. 


. Bibliotcka Publiczna im. W. J. Grabskicgo 
w Dzielnicy Ursus m.st. Warszawy do swojcgo sto- 
iska w Parku Czcchowickim (galcria multimcdiów, 
wypożyczalnia kasct widco i DVO, budowanic po- 
jazdu ..octopus car". konkurs plastyczny dla dzicci. 
02.06.2007 r. 
. Burmistrz Miasta Pułtusk - Wojcicch Dl(bski, 
przcwodniczący Rady Micjskicj - Ircncusz Purgacz, 
dyrcktor Pułtuskicj Bibliotcki Publiczncj im. J. Lc- 
Icwela - Bożcna Potykaj na uroczystość wrl(czcnia 
nagród w III Ogólnopolskim Konkursic Jcdncgo 
Wicrsza im. Wiktora Gomulickicgo o ..Laur Błl(kit- 
ncj Narwi". 15.06.2007 r. 
. Bibliotcka Publiczna m.st. Warszawy 
 Biblio- 
tcka Główna Wojcwództwa Mazowicckicgo na uro- 
czystość z okazji ] OO-Iccia swojcj działalności. 18.06. 
2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
loml Pisarzy na spotkanic z Lcszkiem Żulińskim. 
20.06.2007 r. 
. Wojcwódzka i Micjska Bibliotcka Publiczna im. 
marszałka Józcfa Piłsudskicgo w Łodzi na I Forum 
Prasy Rcgionalncj i Lokalncj Wojcwództwa Łódz- 
kiego. 21.06.2007 r_ 
. Stowarzyszcnic Ksil(garzy Polskich. Bibliotcka 
Narodowa i Instytut Książki do SalolIII Pisarzy. Go- 
ścic Salollll.- Ircna Kożmitiska. Elżbicta Olszcwska. 
Krystyna Adamczak. Gospodarz Sa/ollll Bogdan Klu- 
kowski. 21.06.2007 r. 
. Bibliotcka Narodowa i Instytut Książki do Sa- 
101111 Pi.wrzy na spotkanic z Eugcniuszcm Cczarym 
Królem. 22.06.2007 r. 


Za zaproszellia dziękujemy! 


Poradnik BIBLIOTEKARZA 


Miesięcznik Stowarz)'szenia Bibliotekarzy Polskich 
Ukazuje się od roku 1949 


Komitet Redakcyjny: Elżbicta Barbara Zybcrl (przcwodnicząca), Mirosława Majcwska (sckrctarz). 
Maria Bochan. Wicsława Borkowska-Nichthauscr. Barbara Budyńska, Ewa Gruda. Piotr Jankowski. 
Bogdan Klukowski, Grażyna Lcwandowicz. Robcrt Miszczuk. Barbara Stl(pnicwska, Michal Zając 


Rcdakcja ..Poradnika Bibliotckarza" - c-mai]: poradnikbibliotckarza@wp.pl 
Rcdaktor naczclny: Jadwiga CHRUŚCIŃSKA tcl. 0505-078-945: c-mail: chruscinskaj@02.pl 
Sckrctarz rcdakcji: Dorota GRABOWSKA tcL (22) 552-02-26, 0600-505-662; c-mail: dgrabo@wp.pl 
Rcdaktor tcchniczny i opracowani c graficznc: Elżbicta MATUSIAK tcl. (22) 827-52-96 
Projckt graficzny okładki: Katarzyna STANNY. tcl. 060239] 675. c-mail: zinamonik@wp.pl 
Honoraria autorski c: Małgorzata Szmigielska tcl. (22) 825-54-25; c-mail: mszmigielska@02.pl 
Rcdakcja zastrzcga sobic prawo opracowania i skracania tckstów. 


Współpracują z redakcją: Lucjan Biliński. Grażyna Bilska, Ewa Gruda. Hcnryk Hollcndcr. Małgorzata 
Kisilowska. Bogdan Klukowski, Krystyna Kużmińska 


WYDAWNICTWO 
r!J 


Wydawnictwo Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich 
00-335 WARSZAWA. ul. Konopczyńskicgo 517. tcl./fax 827-52-96 
Dyrcktor Wydawnictwa - Janusz NOWICKI 
c-mail: wyd.sbp-portal@wp.pl 
Konto SBP: Millcnnium 70 1160220200000000 28ł4 5355 


Skład i łamanic: Rcnard Hawryszko. Druk i oprawa: Zakład Poligraficzny PRIMUM s.c., Kozcrki, 
ul. Marsa 20, 05-825 Grodzisk Mazowiccki. Nakład: 5650 cgz. ISSN 0032-4752. Indcks 369594. 


54
>>>
W ARUNKI PRENUMERATY 
"PORADNIKA BIBLIOTEKARZA" I "BIBLIOTEKARZA" 


"RUCH" S.A 
Wpłaty na prenumeratę przyjmowane są tylko na okresy kwartalne. Cena prenumeraty 
krajowej na 1lI kwartał 2007 r. wynosi 30,00 zł, a cena prenumeraty ze zleceniem dostawy za 
granicęjest o 100% wyższa od krajowej. 
1. Prenumerata krajowa: 
. Przedpłaty na prenumeratę przyjmująjednostki kolportażowe "RUCH" S.A właściwe 
dla miejsca zamieszkania. Termin przyjmowania wpłat na prenumeratę krajową i za- 
graniczną do 5 każdego miesiąca poprzedzającego okres rozpoczęcia prenumeraty. 
2. Prenumerata zagraniczna: 
. Wpłaty przyjmuje jednostka "RUCH" S.A Oddział Krajowej Dystrybucji Prasy na kon- 
to: PEKAO S.A IV Ol Warszawa 68124010531111000004430494 lub kasa Oddziału. 
. Infonnacji o warunkach prenumeraty udziela ww. Oddział - 01-248 Warszawa, ul. Jana 
Kazimierza 31/33. Tel: (prefiks )(0-22) 53-28-731, 53-28-816, 53-28-819, 53-28-820. 
. infolinia 0-800-1200-29, w internecie http://www.ruch.pol.pl 
. Adres do korespondencji: "RUCH" S.A O.K.D.P., ul. Jana Kazimierza 31/33, 01-248 
Warszawa 


POCZTA POLSKA 


l. Przyjmowanie przedpłat od prenumeratorów, we wszystkich urzędach pocztowych 
w całym kraju w terminach: 
a. do 25 listopada - na prenumeratę realizowaną od l stycznia następnego roku, 
b. do 25 lutego - na prenumeratę realizowaną od l kwietnia bieżącego roku, 
c. do 25 maja - na prenumeratę realizowaną od l lipca bieżącego roku, 
d. do 25 sierpnia - na prenumeratę realizowaną od l października bieżącego roku. 
2. Urzędy pocztowe właściwe dla miejsca zamieszkania łub siedziby prenumeratora 
przyjmują przedpłaty odpowiednio: 
a. do 30 listopada - na prenumeratę realizowaną do stycznia następnego roku, 
b. do końca lutego - na prenumeratę realizowaną od l kwietnia bieżącego roku, 
c. do 31 maja - na prenumeratę realizowaną od l lipca bieżącego roku, 
d. do 31 sierpnia - na prenumeratę realizowaną od l października bieżącego roku. 
. Przedpłaty na prenumeratę są przyjmowane przez listonoszy i doręczycieli (od osób 
niepełnosprawnych w miastach) od wszystkich mieszkańców wsi i małych miasteczek 
gdzie dostęp do urzędu pocztowego jest utrudniony. 
. Prenumerata prasy obejmuje pełne okresy kwartalne. 
. Wpłaty na prenumeratę są przyjmowane bez pobierania dodatkowych opłat, bez obo- 
wiązku wypełniania blankietów wpłat. 
. Zaprenumerowane egzemplarze są doręczane do miejsca 7amieszkania prenumeratora 
lub jego siedziby bez pobrania dodatkowych opłat. 
STOWARZYSZENIE BIBLIOTEKARZY POLSKICH 


Prenumeratę można również zrealizować w Dziale Promocji i Sprzedaży Biura ZG 
SBP, Al. Niepodległości 213, 02-086 Warszawa, tel. (0-22) 825-50-24, fax: (022) 
825-53-49, e-mail: sprzedaz_sbp@wp.pl
>>>
INSTYTUT INFORMACJI NAUKOWEJ 
I STUDIÓW BIBlIOLOGICZNYC'" 



 


Unh'ersit) Dr \\ 3r\3\\ 
In
lIIut, lit In"lnnalllln 
anJ Butik SIUJI'
 

III/,'Y S\\ia169 
UlI.ł}
1W;u\J\\' 
leI.I+-ł1\11!2i!\Ui-Ji5-IW 
htlr:llv:ww.h".u\u
U pl 
(: m3111111@U\,!,'t"t.lupl 
Pubni! 


Uni"CfS}'lel \\"afSZ3\\ski 
In\I
IUI hlflHrnilCJI Xiluknu.eJ 
I Sluduh\ BlblmluglCzn}ch 
ul. S"ou.'Y ŚWI3t69 
nO-tJ!7WJNoIWiI 
(d, (...
s 022) 
!
-S5-69 
hup:/lwww.h!l.uU..łdu.pl 
e-m;III:lIn
IIu..(du_pl 


t":OI,ii... 
I L'{"'-' '" 
IJtv_r".' 
(Sl '
"'\'."/: , 
' . -....... ....---.- 
,- 

 -; - 
- -- 
- - 
,- '- 
'_1 .......... 
J ":- 
"'("lt_"
II"-I' I((".....'r;:.
\ 
I "r\H..r"'"ll'

 h,l.j,l,:-h 


Uniwersytet 
Warszawski 


PODYPLOMOWE STUDIA BIBLIOTEKOZNAWSTWA 
Instytutu Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych UW 


Kierownik: prof. dr hab. Elżbieta Barbara Zybert 
Sekretarz: mgr Robert Brzóska 


Podyplomowe Studia Bibliotekoznawstwa adresowane są do osób pracujących 
(lub planujących podjęcie pracy) w bibliotekach różnych sieci: naukowych, pedago- 
gicznych, publicznych, szkolnych itd., którzy pragną zdobyć lub uzupełnić kwalifika- 
cje w tym zakresie. 
Studia trwają 3 semestry dla nauczycieli-bibliotekarzy (dla pozostałych 2 seme- 
stry) i odbywają się w trybie 3-dniowych sesji (piątek-sobota-niedziela) 12-18 razy 
w roku. 
Program kształcenia realizowany iest w 2 wariantach: 
1. Biblioteki w systemie oświaty i kultury (daje możliwość uzyskania drugiej spe- 
cjalności nauczycielskiej; 350 godz. zajęć - 3 semestry). 
2. Biblioteki w systemie nauki (kurs podnoszący kwalifikacje; 180 godz. zajęć - 
2 semestry). 
Zajęcia prowadzone są w formie wykładów, warsztatów, ćwiczeń oraz ćwiczeń te- 
renowych w wiodących bibliotekach Warszawy. Wykładowcy są nauczycielami aka- 
demickimi i doświadczonymi praktykami związanymi z zawodem bibliotekarskim. Studia 
kończy egzamin. 
Rekrutacja odbywa się wg kolejności zgłoszeń i analizy dokumentów. 
Dokumenty można składać do 15 września 2007 r. osobiście lub wysłać na 
adres: 


Podyplomowe Studia Bibliotekoznawstwa IINSB UW 
ul. Nowy Świat 69 , 00-927 Warszawa 
Dyżury Sekretarza Studiów (mgr Robert Brzóska) oraz szczegółowe informacie: 
w każdy piątek w godz. 14.00-16.00 w pok. 311 na III piętrze, ul. Nowy Świat 69, 
tel. +480-22 55-20-250, 
w terminach: do 30 czerwca 2007 r. i w dniach 1-15 września 2007 r. 
oraz codziennie w Sekretariacie IINSB UW (pok. 321, tel. +48 0-22 826-85-69) 
w godz. 10.00-14.00 (oprócz sierpnia 2007 r.). 
Kosztv: 80 zł postępowanie kwalifikacyjne; 30 zł świadectwo końcowe; 4 zł karta 
słuchacza. 
Czesne: cena całości: 2700 zł (3-sem 350 godz.); 2200 zł (2-sem 180 godz.). 
Komplet dokumentów obeimuie: 
. jedną fotografię 37x52 bez nakrycia głowy. 
. podanie z prośbą o przyjęcie kierowane do Dziekana Wydziału Historycznego UW 
. wypełniony kwestionariusz osobowy (dostępny elektronicznie: www.lis.uw.edu.pl). 
. odpis dyplomu magisterskiego bądź poświadczoną kopię. Dowód wpłaty mani- 
pulacyjnej w wys. 80 zł za postępowanie kwalifikacyjne na konto: Uniwersytet War- 
szawski, Bank Millennium SA I Oddział Warszawa, nr 121160 2202 0000 0000 6084 
9173, z zaznaczeniem: 
Podyplomowe Studia Bibliotekoznawstwa - opłata manipulacyina. Kod 
702-02-10. JEST TO BEZZWROTNA OPŁATA ADMINISTRACYJNA
>>>
duże w TWOJEJ BIBLIOTECE! 
litery 


Szanowni Państwo! 


Coraz częściej docierają do nas sygnały z Bibliotek o potrzebie wznowienia 
wydawania książek drukowanych dużą, wyraźną czcionką, przeznaczonych 
dla osób mających problemy ze wzrokiem. Od Państwa wiemy, że osoby 
niedowidzące męczy czytanie książek drukowanych "normalną" czcionką, 
w związku z czym często w ogóle przestają czytać. 
Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom Czytelnikó'Y, wydawnictwo Prószyń- 
ski i S-ka postanowiło wznowić wydawanie książek w uznanej serii "DUZE 
LITERY". Książki, które będą wydawane w tej serii, zostały wybrane w opar- 
ciu o opinie współpracujących z nami Bibliotek. 
Książki będą wydawane w postaci pakietów (3 tytuły w pakiecie), 
co 2 miesiące. 
Koszt pakietu (w tym koszt przesyłki) wynosi 87 zł (3 x 29 zł). 


Planując kolejne edycje, chcielibyśmy korzystać z Państwa uwag i wniosków: 
Będziemy wdzięczni za ich zgłaszanie na adres: waclawmuszkat@proszynski.pl 


Z poważaniem 

3b 
Wacław Muszkat 
Kierownik Projektu "DUZE LITERY" 


1JIiiii . _ 
lIIIIł Projekt pod patronatem Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich 


Rok założenia 1917 


P...ó sZl'
ski i S-ka 
www.proszynski.pl
>>>
I ':S 
duże' 
 
litery 


0 . -,:''''_ 
-,"......._I_ ;':; 
__. 
'-.
'-'"-----:; 
Victoria HOLT : 
.. '. . 
,., -;
 ..lf."
.U 


.v:_ I 
"L'.J 


," 
:k,' 
...........'" ,- 
,'c duże": 
litery 


-
. ....,.- 
T'" - -:' :Ja ',t._cc
: 
MaryHłi
INSCLARKF 
.,.'"". '.
 ,
...... . 


p,..;
oI..l;$k.o 


"', 

'p'''o.'';'1''f .. :
..,
...
. ...... 


'.:' ',-:' 1 , - - rC i '::: '''. 
''T- ' ,... ,
..: 
 
.V


 . t?c;,-- : 
"(i'- duze ',-;"" . 
litery 
,
 
J; 

r'....J, 



 

 

;;t
 


.
 ,.. '- 
\.... -.:' 


i Nora' ROBERTS:' 
- o.':r£::. ł I ..:..,,(; I ._
 4 
=--- 
.-,,"
 .:
 :.. 
'::
: J ' , " 
! - - 
I .  '.' 
- '. 
I '$'
""_":::::_:;

".r\': y 


Pakiet nr 1/07 


Jane Lindsay, córka ochmistrzyni, nigdy nie marzyła, że kie- 
dykolwiek stanie się bogata i że wyruszy w podróż, u której 
kresu czeka na nią niesamowity Dom Tysiąca Latarni. Dzie- 
więtnastowieczna Anglia i egzotyczny Hongkong - w tych 
dwóch tak rÓŻnych światach toczy się życie młodej Angielki. 
Los nie szczędził jej ciosó\Y, ale najgorszym koszmarem 
będzie dla niej dzień, gdy okaże się, że pokochała mężczyznę, 
któremu nie może zaufać. 



J 


Dziesięcioletnia Liza Barton przypadlcowo zastrzeWa matkę. 
Chociaż wstała uniewinniona przez sąd, gazety zrobiły z niej 
bezwzględną morderczynię. Przybrani rodzice zmienili dziew- 
czynce imię na Celia. Po latach Alex Nolan, drugi mąż Celii, 
kupuje jej na urodziny dom - dziwnym zbiegiem okolicz- 
ności ten sam, w którym kiedyś doszło do tragedii. Nagle 
zaczynają pojawiać się znaki świadczące, że w pobliżu jest 
ktoś, kto zna tajemnicę młodej kobiety. Kiedy w okolicy zo- 
staje popełnione brutalne morderstwo, pierwszą podejrzaną 
jest Celia. 


W domu Harperów mieszkają trzy zaprzyjaźnione kobiety: 
Rosalind Harper, właścicielka posiadłości, Stella Rothchild 
z dwoma synkami i krewna Rosalind, Hayley, spodziewają- 
ca się dziecka. Dom od lat nawiedzany jest przez ducha 
kobiety, zwanej przez mieszkańców Oblubienicą. Roz Harper 
zatrudnia profesora uniwersytetu w Memphis - ma on 
wyjaśnić, lcim jest tajemnicza zjawa. Naukowiec jest zafascy- 
nowany tą dziwną historią, ale i piękną panią domu. Tym- 
czasem Stellę coraz częściej dręczy sen, w którym w jej 
wypielęgnowanym ogrodzie wyrasta piękna, lecz groźnie 
wyglądajca błękitna dalia.
>>>
duże 
litery 
Zasady zakupu 


L Jednostką zakupu (zamówienia) jest pakiet (3 tytuły). 
2. Cena pakietu dla bibliotek wynosi 87,00 zł (3 x 29,00 zł). 
3. Aby zamówić książki, prosimy wypełnić kupon zamówienia 
i przesłać go pocztą na adres: 
Prószyński i S-ka SA 
ul. Garażowa 7 
02-651 Warszawa 
Na kopercie prosimy dopisać: "DUZE LITERY". 


Zamówienia mogą być również sldadane: 
faksem: 022 6077927 
e-mailem:magdalenaskalik@proszynski.pl 
Wydawnictwo pokrywa koszt wysyłki książek do biblioteki. 
4. Płatność powinna być dokonana przelewem, w ciągu 14 dni 
od daty dostarczenia książek. 


PV6szy
ski i S-ka 
www.proszynski.pl
>>>
, 
KUPON ZAMOWIENIA 


Zamawiam ................ pakietów nr 1/07 w cenie 87,00 zł za l pakiet 


Nazwa Biblioteki (płatnika): .. ............................. .............. ........ ....... 


.......................................................................................................... 


Adres: .................................. .................................... ........................ 


......................................................................................................... 


NIP: ..................................................... 
Tel.: ....................................................... 
E-mail: .................................................. 
Imię i nazwisko osoby zamawiającej: ............................................... 


.......................................................................................................... 


Uwagi: .................... .......................... .............................................. 


......................................................................................................... 


........................................................................................................... 


......................................................................................................... 


......................................................................................................... 


Podpis i pieczątka osoby składającej zamówienie 


data:
>>>
WYDAWNICTWO wYDAWNICTWO 
O CZYTAJCIE CZASOPISMA NAUKOWE O 
WYDAWANE PRZEZ SBP 


Wydawnictwo Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich 
oferuje - wszystkim bibliotekarzom i pracownikom informacji naukowej 
mającym ambicje zawodowe - dwa tytuły: 


PRZEGLĄD BIBLIOTECZNY - kwartalnik 
Najstarsze polskie czasopismo bibliotekarskie, założone w 1927 r. przez 
najwybitniejszych ówczesnych bibliotekarzy. Służy dobrze naszemu śro- 
dowisku już 80 lat. Dokumentuje wszystkie najważniejsze wydarzenia w bi- 
bliotekarstwie polskim, europejskim i światowym. Znajdziecie w nim arty- 
kuły problemowe, doświadczenia warsztatowe oraz recenzje i przeglądy 
fachowego piśmiennictwa. Zmierzamy do udostępnienia czasopisma 
w wersji elektronicznej. Czasopismo recenzowane. 
Spis treści: www.ebib.info 


ZAGADNIENIA INFORMACJI NAUKOWEJ - półrocznik 
Czasopismo poświęcone szeroko rozumianej informacji naukowej w po- 
wiązaniu z bibliotekarstwem. Czasopismo było wydawane przez OiN PAN 
od 1963 r. wskutek reorganizacji PAN zostało przejęte w 1993 r. przez 
Stowarzyszenie Bibliotekarzy Polskich i Instytut Informacji Naukowej i Stu- 
diów Bibliologicznych UW. Jest to jedyne tego typu polskie czasopismo 
naukowe, recenzowane. Zmierzamy także do udostępnienia pisma w wersji 
elektron icznej. 
Spis treści: www.ebib.info 


Czekamy na zamówienia: 


Dział Promocji i Kolportażu, Al. Niepodległości 213, 02-086 Warszawa 
teI: (0-22) 825-50-24 
fax: (0-22) 825-53-49 
e-mail: sprzedaż_sbp@wp.pl
>>>
Cena zł 20,00 (w tym VAT 0%) 



d5
o 


DO WSZYSTKICH TYCH, KTÓRZY SIĘ KSZTAŁCĄ LUB DOSKONALĄ 


Życzymy Wam sukcesów w uauce 
Pamiętajcie o tym, że WYDAWNICTWO SBP jest dla Was. Publikujemy 
większość literatury Wam potrzebnej. Autorami tych książek są sprawdzeni 
praktycy, dydaktycy i naukowcy. Co roku wydajerny kilkanaście pozycji 
książkowych. Z każdym rokiem nasza oferta jest bogatsza. 


Polecamy nasze czasopisma 
Znajdziecie w nich wszystko co aktualne i najważniejsze w bibliotekarstwie 
i informacji naukowej. 


BIBLIOTEKARZ 
Indeks 352624. Miesięcznik o charakterze fachowym i naukowym. 
Ukazuje się od 1929 r. Czasopismo wydawane przez SBP oraz Bibliotekę Publiczną m.st. Warszawy. 


PORADNIK BIBLIOTEKARZA 
Indeks 369594. Miesięcznik instrukcyjno-metodyczny. 
Ukazuje się od 1949 r. Czasopismo wydawane przez SBP. 


ZAGADNIENIA INFpRMACJI NAUKOWEJ 
Od 1993 r. czasopismo wydawane przez Instytut Informacji Naukowej i Studiów Bibliologicznych 
Uniwersytetu Warszawskiego oraz SBP, jako półrocznik. 


PRZEGLĄD BIBLIOTECZNY 
Czasopismo naukowe ukazujące się od 1927 r. niezbędne 
dla całego środowiska bibliotekarskiego. Od 2004 r. wydawane wyłącznie przez SBP. Kwartalnik. 


EBIB. Elektroniczna BIBlioteka i Biuletyn EBIB 
Wychodzi w formie elektronicznej od 1999 r. Działa w strukturze SBP od 2001 r. 
Adresy: http://www.ebib.infoebib.redakcja@oss.wroc.pl 


KAŻDĄ KSIĄŻKĘ I CZASOPISMO NASZEGO WYDAWNICTWA 
moźesz zamówić: 
Pisemnie: Dział Promocji i Kolportażu 
02-086 Warszawa, AL Niepodległości 213 
Telefonicznie: (022) 825 50 24, 608 28 26; Faks: (022) 825 53 49 
e-mail: sprzedaz
sbp@wp.pl 


Oferujemy Państwu także sprzedaż odręczną w dwóch punktach: 
w Wydawnictwie SBP Warszawa, ul. Konopczyńskiego 5/7 
oraz w Dziale Promocji i Kolportażu Al. Niepodległości 213. 
Staramy się zważywszy na status materialny środowiska bibliotekarskiego utrzymywać ceny 
na poziomie niskim i średnim, a część pozycji wydąjemy na zasadzie non profit. 


KUPUJCIE U NAS! 
BEZ NASZYCH KSIĄŻEK ŚWIAT BIBLIOTEKARSKI BYŁBY UBOŻSZY 


Projekt graficzny: Katarzyna Stanny, tel.: O 602 39 16 75, e-mail: zinamonik@wp.pl
>>>
-
 - 


'", 


.- 
"" 


--
," 
{ 
---.' 




;
 
 - 
 -- 


. -- 
'* ip! 
I h!/: , ' 
I ń5. 
l
 _ I!'"" 


IHSmUTIISIĄ2KI 


)(',,1.-' 


- 
- 
- 
- 


@POLAND 


T' 



: 


I, 


.. 


OL" 


-;.,- -
 


- ,;-, \0-'0_ 
+' ""
, 
 


.-: 


-A,- 


.

-
-- 
-- 


I 


;1
_{d
 


i;, 


' 1Ii -' 

 I 
I . 


Skandalicznie subiektywny kanon książek na początek wieku 
Grzegorza Leszczyńskiego 


Kanon prezentuje 100 książek wydanych mięcLry styczniem 2000 r. a grudniem 2006 r., czyli 
w ciągu 2555 dni. Zaprezentowany w tym spisie adnotowanym zestaw tytułów został dobrany 
z pominięciem rygorów formalnych i tematycznych. Zasada doboru jest prosta zgromadzone tu 
książki mogą młodego czytelnika zachwycić, poruszyć, rozbawić, dać materiał do-przemyśleń lub 
do radości, Wobec tych książek młody czytelnik nie może zostać obojętny. W kanonie nie ma ksią- 
żek letnich są natomiast kontrowersyjne. - 
Kanon stanowi część mojej pracy pt. "Magiczna biblioteka. Zbójeckie księgi młodego czytelni- 
ka ", która ukaże się drukiem nakładem IINiSB UW i CEBID w lipcu/sierpniu 2007 r. 



EKPRZEDSZKOLNY 


,..-, 


Zofia Beszczyńska, 
Bajki o rzeczach i nie- 
rzeczach, wyd. Czarny Kot 
Nowoczesne, pogod- 
ne, ciepłe i poetyckie ba- 
śnie związane z otocze- 
niem dziecka, przedmio- 
tami, które ma w polu 
obserwacji. Miniaturo- 
wa uczta literacka. Uro- 
kliwe ilustracje Agniesz- 
ki Żelewskiej. 


' 


--""",,- --(-- 
" 


t..
 


- ''\!. 


j
- 
- ]}aJkl orZe'p.zaeh, 
 
i hierzec..'-ach -. 
- - c- 

h 


Zofia Beszczyńska, Z górki na pazurki, wyd. 
Media Rodzina 


Wiersze prze- 
platają nastrojo- 
wy liryzmireflek- 
syjność z subtel- 
nym humorem. 
Mistrzowskie ilu- 
stracje Pawła Pa- 
wlaka, bardzo dy- 
namiczne, odważ- 
ne w zestawieniach 
kolorów i plam. 


Z g( 
 r k.i 
N rł-., P 
 1. \) R K , 
Ząf/a B

 


--'Ii..... . 
....-4- 1 


iIII1rmł 
-ł."""'" 


'" l 
- lM' 


Alł'dlaRddllf.1i 


s'Vl1ih'-'"

f{ftIźi"'
ffi:'
 T
>>>
"7
 
t
 

 


Wanda Chotomska, 
Nasze ptaki, wyd. Lite- 
Iratura 


;. 


= - 


Wiersze o ptakach, 
nasycone dużymi wa- 
lorami poznawczymi, 
książkę wzbogaca pły- 
ta CD z nagranymi 
głosami tych ptaków, 
o których opowiada 
poetka. 


li 


.. -- 
. ...- - 


"
o 


-.... ::' 'ł; 
 


Hł.
 __- 


_. 

 


.... 


Neil Gaiman, Wilki w ścianach, wyd. MAG 
Ta książka naprawdę straszy. Nie ma nic bar- 
dziej błogiego i oczyszczającego, niż katarktyczny 
strach, w pobliżu kochających rodziców, opodal 
dziadków, w błogosławionym towarzystwie opie- 
kunów. Od książki można uciec w otwarte ramiona 
matki i cieszyć się bezpiecznym światem. Kto nie 
zaznał listopada, nie doceni maja; kto nie przeżył 
strachu, nie zazna bezpieczeństwa. Dodatkowo 
znakomite ilustracje Dave McKeana, które straszą 
szczególnie. 


Emily Horn, Przepraszam, czy jesteś czarow- 
nicą?, wyd. Muchomor 
Bohaterem książeczki jest mały, czarny kot, nie- 
lubiany ze względu na pecha, który rzekomo przy- 
nosi. Wyrusza więc w świat w poszukiwaniu cza- 
rownicy, powziął bowiem z encyklopedii wiado- 
mość, że czarownice lubią czarne koty. Ilustracje 
Pawła Pawlaka. 


Eva Janikovszky, Gdybym był dorosly, wyd. Na- 
sza Księgarnia 



 
Gd y b y m 
 
.;.. ! 
był 
 

,:SłY n'.1 
"

$ I 
 I 

'tlr 
;JQ jJ' \1............. 


tv;.. jANlKOVSlKY 
Jedna z zaba- 
wnych książek 
utrzymanych w 
poetyce "wycho- 
chowania na 
opak". Różnora- 
kie bolączki 
wieku dziecię- 
cego, spowodo- 
wane wszech- 
władzą doros- 
łych, i wyma- 
rzona rzeczywi- N_.""....... 
stość, w której 
dzieci rządzą. Świetne literacko i plastycznie (ilu- 
stracje: Laszlo Reber). Bawi i skłania do refleksji, 
nie tylko dzieci. 


-7' :
Wifit' j{Si
kł':'
ił
ć\ęce
 


'
. -L_ , ;;;ą ;i"- ''':;; 


J anosch, Ach, jak cudowna jest Panama i in- 
ne tomy cyklu, wyd. Znak 
Po prostu piękne i błogie, o przyjaźni i małej oj- 
czyźnie, o szczęściu, którego się szuka na krańcach 
świata, a znaleźć je można albo obok siebie, albo 
nigdzie. Fabuła zabawna, bardzo prosty język, wie- 
le ciepła i serdeczności, znakomite ilustracje auto- 
ra. 


Roksana Jędrzejewska-Wróbel, Sznurkowa 
historia, wyd. Nasza Księgamia 
Nie wiadomo, co jest piękniejsze: ilustracje (Ag- 
nieszki Żelewskiej) czy tekst. Nastrojowa opowieść 
o sznurku, którym mała dziewczynka owinęła 
paczkę dla dziadka; sznurek wraz z innymi "zbęd- 
nymi szpargałami" ożywa. Skupione i refleksyjne. 


Anna Kamieńska, rVzersze dla dzieci. Złotym 
piórem, wyd. Siedmioróg 
£t 


Władysław Kopaliński, 125 baśni do opowia- 
dania dzieciom, wyd. Rytm 
Propozycja nie tyle dla dzieci, które w wieku przed- 
szkolnym zwykle samo- 
dzielnie nie czytają, co 
najwyżej sylabizują, ale 
dla bibliotekarzy, na- 
uczycieli, wychowaw- 
ców i rodziców: zbiera 
najpopularniejsze histo- 
rie baśniowe po to, by dać 
gawędziarzom asumpt do 
snucia opowieści włas- 
nym dzieciom, na dobra- 
noc w łóżku i na dzień 
dobry w bibliotece. 
Joanna Kulmowa, 
Co się komu śni, a 


Ir", 
I' -o 


ł 


'"'- 
t
 

- 
:J.
 


: -,..,-
 


-"-- 

 


" \ _L:-:;", 


- 


lat: 
_:JI . 
Wiersie
dla _ iJ2!i
ęi 

 



r- 


Wybór obejmu- 
je najpiękniej- 
sze wiersze Ka- 
mieńskiej, zna- 
komitej poetki 
wyczulonej i na 
rytm słowa,jego 
melodię i dźwięk, 
i na nastrój, ope- 
rującej skrótem 
myślowym, me- 
taforą, chętnie 
nawiązującej do 
folkloru dziecię- 
cego i ludowe- 
go. 


:;.
 


,,
 
KOPALIŃSKI 
125 
baśni 
do opowiadania 
dzieciom 


[:,,'i-;1 


'";-" 



 """"- -- - 
:;0:_ 
-
 _=
 
";\:;-- ,
.;r
 


"":--- 

E
>>>
Anna Onichimowska, Zasypianki, wyd. Literatura 
Krótkie opo- 
wiadania, prze- 
znaczone przede 
wszystkim do czy- 
tania przed snem, 
kameralne, pełne 
ciepła. 


nawet i nie śni, 
wyd. Ezop 
Wyciszające, peł- 
ne poetyckiego liry- 
zmu wiersze Joanny 
Kulmowej, pierw- 
szej damy współ- 
czesnej poezji dla 
dzieci, ilustrowane 
przez Marię Ekier, 
pierwszą damę gra- 
fiki książkowej. Za- 
chwycające. Dla 
niedorosłych i dla 
dorosłych do 
wspólnego poetyc- 
kiego zadumania. 


.-.

 ., ..t-h.......
...... 


ł 
 


. . ł 


- 
 .:.-. 


Śliczne limeryki dla dzieci 
ważne, zachęcają dzie- 
cko do samodzielnego 
tworzenia tego typu 
wierszy, książkę kończy 
bowiem zapewnienie, że 
"nie musisz być Szopen 
Fryderyk, żeby zgrabny 
ułożyć limeryk". Dodat- 
kowo znakomity, jak za- 
wsze, Bohdan Butenko. 


.ł 


Joanna Kulmowa 


. Co sj
 
komu śnL, 
c nn.w:
 
i nie jnl 



1l :PT 



 


""I:"':: 


---, 


.... 


Joanna Papu- 
zińska, Chwilki 
dla Emilki, wyd. 
Literatura 


lekkie finez 'ne co 


JQA.NN
 f'APPZ/lv5KA 
ChWILKI - 

 dPa EMILIt' . 
/$7 

 
. 
. 


" 
.,ł" 
 


." 


t.. 


Joanna Papuzińska, Śpiące wierszyki, wyd. 
Ezop 
Współczesne kołysanki, w których wykorzystała 
poetka motywy od dawna obecne w tradycji gatun- 
ku, zachowała także charakterystyczną warstwę 
brzmieniową, nadającą wierszom śpiewność, wy- 
czuwalnąprzy głośnej lekturze. 


Gianni Rodari, Interesy Pana Kota, wyd. Mu- 
chomor 
Autor jest laureatem Medalu im. Andersena, 
polski tłumacz, polski przekład Jarosława Mikoła- 
jewskiego wpisany na Listę Honorową im, Ander- 


'.. 


. 


. 


...
 

- 


\\,,;! 


-.. 



 


"I'
 


....--:-. 


"" 

"1' 


If' .,
"., 


, 
'- 


sena. Ilustracje Joanny Kołyszko. Większych reko- 
mendacji nie ma. Historia o kocie, który postanowił 
zrobić interes na handlu myszami w puszkach, przy 
czym do współpracy zaprasza same myszy. .. Dow- 
cipne i lekkie. Podobnie zresztą jak Historyjki 
o Alicji, która ciągle wpadała w kłopoty (też Roda- 
ri, też Muchomor). 


Grażyna Ruszewska, Leon i kotka, czyli jak 
rozumieć mowę zegara, wyd. Fro 9 
O trudnej sztuce przyjaźni, o przywiązaniu do 
tego, co się polubiło, ciepło i pięknie. Nastrojowe, 
poetyckie ilustracje Piotra Fąfrowicza. 


, , 


F 


Annie M.G. 
Schmidt, Julek i 
Julka, wyd. Hokus-Po- 
kus 


Seria książek, 
której bohaterami 
są pięciolatki, we- 
sołe rodzeństwo. 


v, 


..śWiat kSJąiki,¥
pęq,e
i (3. 


ł;
' 


,
 I
>>>
Każdy tom serii składa się z krótkich, dowcipnych 
opowiadań holenderskiej autorki nagrodzonej Me- 
dalem im. Andersena. 


Zofia Stanecka, T,-zy świnki, wyd. Muchomor 
Stara, klasyczna baśń w nowej formie, lekko i z 
humorem. Tej samej autorki również inne transfor- 
I : I macje wątków 
, tRZ J. . klasycznych:Kop- 
. . s , mI-tlI 

Us


k
:::


 
,,1 " Kapturek. Piękne 
'\.. ' ilustracje mło- 
dych polskich 
. 4" grafików (Elżbie- 
ta Wasiuczyńska, 
Iwona Chmielew- 
ska, Bogna 
Pniewska, Bartek 
Drejewicz). 


Małgorzata Strzałkowska, Bajka o ślimaku 
Kacperku, wyd. Nasza Księgarnia 
Pięknie zilustrowana przez Elżbietę Wasiuczyń- 
ską książka o małym ślimaku, który ratuje wszyst- 
kie ślimaki przed zgnieceniem przez słonia. Trady- 
cyjny motyw baśniowy o najmłodszym, który 
dzielnością przewyższa starszych i bardziej do- 
świadczonych. Opowiedziane ciepło, lekko, z du- 
żym wyczuciem wrażliwości dziecka. 


Wojciech Widłak, Pan Kuleczka, wyd. Media Ro- 
dzina 


Krótkie formy: miniaturowe opowiadania o ty- 
tułowym bohaterze i trójce jego podopiecznych 
(kaczka Katastrofa, pies Pypeć i mucha Bzyk- 
Bzyk). Dla wszystkich wymyśla zabawy i dba, żeby 
nie było nudno. Znakomite, pełne humoru ilustracje 
Elżbiety Wasiuczyńskiej. Uzupełnieniem lektury 
może być wizyta na stronie internetowej: 
http://www.pankuleczka.pl. 


MŁODSZY WIEK SZKOLNY 


Liliana Bardijewska, Zielony wędrowiec, wyd. 
Ezop 
Opowieść o wędrówce Stworka przez krainy ko- 
lorów. Dynamizm fabuły i baśniowy nastrój łączy 
się z subtelną symboliką. Perła edytorska, subtelne 
ilustracje mistrza Adama Kiliana. 


'-
: 


lt 'ś,,"iat 
iąźki dzi
cięc
j 


':'. " '; , ,'f 


,,' '- l, , ,
, i: 


p , " 


, 
I 
 ;t; _:1;' ;- "'- 


- e 
-e 


1 ,
-;

- 
. . 


, 




.- 
\. - 


'g 


'.7 


- 

 _s ;::_ ,r.; I 



 


Paweł Beręsewicz, Co tam u Ciumków?, wyd. 
Skrzat 


Codzienność zwyczaj- 
nej kochającej się rodziny 
- ciepło, wesoło, radoś- 
nie, serdecznie. Książka 
pozwala pokochać nie 
tylko Ciumków, także 
własny dom, zobaczyć w 
nim ciepło i zrozumieć, 
że humor wynika z doj- 
rzałości, jest wynikiem 
dystansu, jaki zachowuje 

:... 
 
człowiek w stosunku do l' 
wszystkiego, co go spoty- 
ka, i wszystkich, którzy 
pojawiają się najego drodze. 


. -lo.. . 

 ...
 "'- ",,
'.-""
.r.
.x' 
... 


Beata Biały, Twarożek Białej Damy i inne da- 
nia prosto Z bajki, wyd. Ezop 
Zabawnie opowiedziane historyjki nawiązujące 
do znanych motywów baśniowych (Konik Garbusek, 


 
-'.-.c... Złota Rybka, Bazyliszek) są 
. - _"'";_.
 'punktem wyjścia literackiej 
· '" (SJ ' ,j
 . "' . 
';", \" zabawy kulinarnej. Dzie- 
_ l. :......:t:;: )jf, .. cko m
że samo
z,ielnie lub 
'--
 
 pod okIem rodZlCOW wyko- 

 ''-. - nać różne potrawy, od ko- 
pytek Konika Garbuska 
przez Sałatkę Dwunastu 
Miesięcy po pierniczki Ba- 
by Jagi i jabłko Królewny 
Śnieżki. Pełne humoru ilu- 
stracje Ewy Olejnik. 
"'"" -',._'-'''-'' Marcin Brykczyński, 




 - - Ni pies, ni wydra, c7J!li 
.. .... o wyrażeniach, które 
-: pokazują ję7J!k, wyd. Na- 


!II:: 


-,' 
_-ił: ,. 
 



 {
 - 
 : _ ; - 

 J"
____- . 
r-
Y";.
 
 
 
'"f11:

.___ 



'1; 


':,\ ' 


!, I , '1 " 


;;. ,\
>>>
sza Księgarnia 
Ciekawie i z humorem, w znakomitej oprawie 
graficznej Martina Pierce'a o trudnych polskich fra- 


MatciDBrr
 
li ",Iti wydrA 


/
; _ f
:S-
 


-...._;;---. 


.- 
...-. 
. 
 


--.... "
;;';' 


ClIł 
....",łiUIMl 
ttIrt
itl" 


l:f"'


_ 


,
"'
 



J 
c 
 ..... . 


.
-- 
A 


"'N""
 


zologizmach. Wiersze dowcipne, lekkie, a pożytki 
językowe trudne do przecenienia. 


Anne Fine, Dziennik kota mordercy. Powrót 
kota mordercy, wyd. Nasza Księgarnia 
Bardzo dowcipne, o kocie, który płata różne fi- 
gle: w części pierwszej przynosi upolowane zdoby- 
cze, czym wpraWIa 
domowników w za- 
kłopotanie, w dru- 
giej - udaje, że jest 
kotką. Żywe, pełne 
". humoru opowiada- 
nia, oparte na obser- 
wacji kocich zacho- 
wań, ale i ludzkich 
zwyczajów. 


{1- \ 
",.-:- 

/ .' 


-
 
",-'" -:---.. 

-= -" .
:: 
-
 

.,', \\i
 . _ _
::.
 . 
'V \\. 
--"-'_: \ 

 70
\ 
Inne Jine g'\
 "'i "..ł]i. 
" 
 
Powrót 
koła 
mordercy 


Rene Goscinny, 
Jean-Jacques 
Sempe, Nowe 
przygody Mikołaj- 


ka, wyd. Znak 
Osiemdziesiąt niepublikowanych wcześniej hi- 
storyjek, których zabawne ilustracje są integralną 
częścią. Dom i szkoła na bardzo wesoło. Humor po- 
woduje, że wszystko da się zaakceptować. Książka 
przemawia przede wszystkim ograniczeniem hory- 
zontu wiedzy narratora do horyzontu wiedzy dzie- 
cka, stąd pewna naiwność komentarzy, które stają 
się krańcowo zabawne. Dziesiątki, jeśli nie setki 
naśladownictw. 
Grzegorz Kasdepke, Kacperiada, wyd. Literatura 


Bardzo dowcipne, 
bardzo lekkie, bardzo 
współczesne, znakomi- 
cie napisane, wyrosłe z 
obserwacji współczes- 
nych dzieci i ich relacji 
ze starszym pokoleniem. 


Grzegorz Kasdepke, 
Mity też dla dzieci, wyd. 
Wilga 


,Ell' 
'
. 


" ..i \ I 
,ł\ -. 
 


-....
.łi:: . 


y 3 

 :.., 


;V. '-;-t- 
 


"'f". 

 
_.,; F"_"I- 
k- 


Kasdepke jak zawsze: 
z humorem, dowcipnie, 
lekko opowiedział naj- 
słynniejsze historie gre- 
ckie. To nie jest wierny 
zapis mitów, przeciwnie, 
raczej zabawa literacka, 
która zaprasza do dal- 
szych, już samodzielnych 
poszukiwań lekturowych. 


Leszek Kołakowski, 
Kto z was chciałby roz- 
weselić pechowego no- 


sorożca?, wyd, Muchomor 
Godne polecenia ze wszech miar. Filozoficzna 
przypowieść o potrzebie samoakceptacji. Nosoro- 
żec chciałby fruwać jak wróbel, ale jest nosorożcem 
i żadne wysiłki nie pomogą. Obolały wymaga teraz 
pocieszenia. Więc - kto go pocieszy? To już zada- 
nie czytelnika. Pełne humoru, ciepłe i mądre. 
Jacek Lelonkiewicz, Okruszek z Zaczarowa- 
nego Lasu, wyd. Ezop 


Leszek Kołakowski 


':."ł
 

 :- h . ł l.. Kto 2. --.. "" .4IJ.....--;-!.l:. 
,y.;: "'_ c cia uy . .. 
' 

 . rozwesehc... 
..:-1 
pechowect) , Ił' 
nosorożca .
\.i- _ 
"1
 
. ...,
 

 
,I 


F:
:
:, 
«. 


śi1at ksH
żki dziecjęsej ?
>>>
Historia małego stworka, który wyrusza na wy- 
prawę, by dowiedzieć się, dlaczego las, "mała oj- 
czyzna" różnych stworków, znika. Nastrojowe ilu- 
stracje Pawła Pawlaka. 


Toni i Slade Morrison, Kto jest górą? Lew czy 
mysz?, wyd. MAG 
Bajka ezopowa opowiedziana na nowo przez 
noblistkę, rewelacyjnie zilustrowana przez Pascala 


., 
.!Ji 


t-t 
.0 



&
 
-1 C
y f
'" 
I.1AYStzł
 

 ::.
 
 . .
.,;J 
,L... 

 '''''''''''@f: 
 
- 
. :t

 

-= 
--.4

 
"'- 


. 

 
 .9 
- --- - 
--=-


-
 

-. 
------ -..: 


Lemmaitre'a. Historyjka znana, przedstawiona 
w formie na poły komiksowej, dla tych, co nie lu- 
bią czytać to znakomity kąsek - droga do samo- 
dzielnej lektury. 


Joanna Olech, Czerwony Kapturek, wyd. Jacek 
Santorski 


Literacka zabawa motywem Czerwonego Kap- 
turka, oczywiście dla tych, którzy tekst oryginalny 
już znają i wyrośli na nim. Dziecko, które w takiej 
literackiej zabawie zagustuje, w dalszych latach nie 
będzie miało problemów ze zrozumieniem pojęcia 
"intertekstualność". Równie odważna jak tekst jest 
oprawa graficzna Grażki Lange. I równie znakomita. 


Anna Onichimowska, Sen który odszedl, wyd. 
Ezop 
Sen pełen tajemnic, niejasnych znaczeń, lęków 
- i atmosfera ciepła rodzinnego domu, w którym 
mały chłopiec budzi się wtulony w pluszową przy- 
tulankę. Znakomite, nastrojowe grafiki Krystyny 
Lipki-Sztarbałło. 
Milorad Pawić, Kolorowy chleb. Niewidzial- 


ne lustro, wyd. Philip Wilson 
Książka zawiera dwie opowieści, jedna z podtytu- 
łem "opowiadanie dla dziewczynek", druga - "opo- 
wiadanie dla chłopców"; całość jest wydana w taki 
sposób, że książkę można czytać od dwóch stron. 
Oba opowiadania są ze sobą połączone: żeby zrozu- 
mieć jedno, trzeba sięgnąć do drugiego, oba napisane 
są w innym stylu i dotyczą pozornie innych spraw. 


Michel Piquemal, Bajki filozoficzne, wyd. Mu- 
chomor 


Kilkadziesiąt 
bajek i przypo- 
wieści zaczerp- 
niętych zarówno 
z tradycji ustnej 
całego świata (mo- 
tywy europejskie, 
perskie, arabskie, 
chińskie),jak i ksiąg 
spisanych (mąd- 
rościowe księgi 
Wschodu, trady- 
cja grecka). Każ- 
da opowie
ć do- 
 . 
tyczy mnego 
problemu (prawda, dobro, sens życia. 00)' wzbogaca 
ją króciutki komentarz filozoficzny. Indeks pozwala 
na tematyczny dobór opowieści wedle potrzeb czy- 
telnika. Lekką formę edytorską książka zawdzięcza 
Agnieszce Malmon. 


. 


Polskie baśnie i legendy; Baśnie świata, wyd. 
Nowa Era 


p O L SKI 
BAŚNIE 
l L E - r ... 


E 


Teksty na róż- 
ny sposób kano- 
niczne: te, które 
współcześnie do- 
brze są znane, bo 
były własnością 
pokoleń (Waligóra 
i Wyrwidąb, ryce- 
rze uśpieni w Ta- 
trach.. .), te które 
jeszcze pod strze- 
chy nie zdążyły 
zawędrować (np. 
baśń Olgi Tokar- 
czuk), wreszcie te, 
które niesłusznie zapomniano (np. baśń Dygata). 
W drugim tomie baśnie świata, najpiękniejsze, do- 
brze znane (Andersen, Perrault, Grimmowie) i zu- 
pełnie nieznane w Polsce. Do tego zachwycające 
ilustracje Marii Ekier i Józefa Wilkonia. 
Ewa Nowacka, Legendy rycerskie, wyd. Wilga 


)v 



'f

 - I!:. 
.p-, .


c; 


" 
'\'"" 


::r- - 1ł'

" 


::6 

viat' ksi
żId:dZie£ięcej
>>>
Świetnie napisane 
legendy o średnio- 
wiecznych ryce- 
rzach: Zawiszy Czar- 
nym, św. Marcinie, 
- t rycerzach Okrągłe- 
- 
 -
 -- go Stołu, Joannie 
-: }!j.Y' 
 
 - D'Arc... Po prostu 
. 
 .. 
."9 C "'". kulturowe wyposa- 
. 
 
 . {, żenie na całą dorosłą 
_ II!' 

;",o '. 
 przyszłość. Znako- 
.,.,-... , ""
 
 micie oddany klimat 

 "
+ 
: 
: 
 ' ::




h w






 
.?-

""'.... -r:-
""-:::::= ...
 obrażeń, fascynacji, 


J_"",,,_
" , do tego lekko stylizo- 
wana narracja i, oczywiście, barwne przygody ryce- 
rzy. 


l t )"a l";'
 
Ił:'L 'I .-.
o_ "1L 



.' 


- 


Gianni Rodari, Pinokio rymowany, wyd. Muchomor 
Słynna w całym świecie historia o chłopcu, który 


Pinokio 
r y n1 () 
,,
I 11 Y 

... 
 
'- j 
"',. Y'J1,j;{:' '};: .. 
&;!I. " 'ł'':--:"'f-.' :---.=c"--, ] 

:t "3'-" 
 '.4;: 
'. q. i(; 
 


f::
 
&. 


chciał być grzeczny, a nie potrafił, i o cierpiącym ojcu- 
artyście, opowiedziana w formie komiksu, z ilustra- 
cjami Raula Verdini. Znakomity przekład Jarosława 
Mikołajewskiego powoduje, że w polskiej wersji ry- 
mowany Pinokio niesie echa Koziołka Matołka. 


Dr Seuss, Kot Prot, wyd. Media Rodzina 
Pod pseudonimem Dr. Seuss kryje się Theodor 
Seuss Geisel, amerykański pisarz i rysownik, który 
miał powiedzieć, że "dorośli to przeterminowane 
dzieci". Książka dla wszystkich. Opowieści o mi- 
strzu kocich psot, przełożone przez Stanisława Ba- 
rańczaka (!), skrzą się humorem z pogranicza ab- 
surdu i groteski. Równie znakomite inne tomiki 
tego autora (Kot Psot znów gotów do psot, Kto zje 
zielone jajka sadzone?, Na każde pytanie odpowie 
czytanie, Sam to widzialem na ulicy Morowej, SłOI?, 
który wysiedzial jajko). 


Barbara Tylic- 
ka, O krakow- 
skich psach i kle- 
parskich kotach. 
Polskie miasta w 
baśni i legendzie, 


wyd. Literatura 


PcłJł,;c ",;Ąffg IV tAihi; fC!l,hJ,,;c I 
- 
 

 



O"f"iC' ,rOle" . ;oi 
I 
't'lłtr";c' I:otIlC" . i.
 ( 
".... .,, ......."..tł".'u.\1"ł.. - 



--
 

1;:t' 


Żywo, współ- '-"'..,
 ..rl'\' 
czesnym językiem .
 - '-'L ''' J ' 
 ' 
napisane legendy d :
 " #, '..., 
miast polskich - o 
 
Białegostoku po Zie-klf: 

:
 k
 c.;\ 
loną Górę. Ważne _______
/' .. 
w kształtowaniu _ _
, _, k 
świadomości regio- - -=- 
nalnej, ale przede wszystkim to doskonała lektura, 
która pozwala patrzeć na świat z perspektywy le- 
gend i podań. 


STARSZY WIEK SZKOLNY 


Lilianna Bardijewska, Dom ośmiu tajemnic, 
wyd. Nasza Księgarnia 
O zakorzenie- 
niu. Młody chło- 
pak wprowadza się 
z rodzicami do sta- 
rej kamienicy, któ- 
rą, po okresie po- 
czątkowej niechę- 
ci, zaczyna kochać 
i odkrywa stopnio- 
wo jej tajemnice. 
Przygoda łączy się 
z przypowieścią: 
o ojczyźnie dzie- 
ciństwa, którą 
trzeba porzucić, 
ale którą nosi się 
w sobie przez całe 
życie. 


CMZYNA 
BĄKJr.\1,1CZ I 
O fYlel
a. 
-- 



, 

ii
.'. 

;\f.(.,1 


.ł . .:. 


--. - 
 
.


-
 


,  



f-_ 


=-..- -;' 




. 



-- 


.. 


. I 


. . 


Grażyna Bąkiewicz, O mel- 
ba!, wyd. Prószyński i S-ka 
Bardzo współczesna po- 
wieść o bardzo współczesnej 
nastolatce i bardzo współczes- 
nej rodzinie. Intrygująca, peł- 
na refleksji, łączy ton poważny 
z humorem. Kontynuację try- 
logii stanowią tomy: Stan pod- 
gorączkowy i Będę u Klary. 


, ,'; , 


, " ' 


Świat ksiązki'i:lźieci
ceJ: 7'
>>>
Paweł Beręsewicz, Jak zakochałem Kaśkę 
Kwiatek, wyd. Skrzat 


. . .. 


. - 


-, 


6. '.' 


," ._ \-t 

 


-(..- 
,,"(.. 
- f 't 
.. \i
 
7" fi; , 


-
,. 




'
 



-
 
\

- - '\..
 -- 

;i\
 

' 
ł\ t
.. 
.. : 
 r
 -"'" 
-
. . 
,.ł 


lo.- 


,_r 

. 


"l 


1---- 


..;. 


I 


... 


i7 . . 


Z humorem, bardzo taktownie o pierwszym 
uczuciu młodziutkiego chłopca do szkolnej kole- 
żanki. Jak to w tym wieku bywa, wszystkie pomy- 
sły, żeby "zakochać Kaśkę", czyli sprowokować jej 
wzajemność, są śmieszne i skazane na klęskę. Każ- 
dego nieudacznika Beręsewicz postawi na nogi. 
A że każdy jest po trosze nieudacznikiem, każdy 
znajdzie tu coś z siebie. Dorosły też. 


Zdzisław Domolewski,; t;
. .c" ;-,-_t -:-
.; 
Zosia pleciona, wyd. Media -

,--- 
fi ,5' 
Rodzina 


r ,. 
.I..., .
 r 
t "f.l
' . 
: \.....-e ";"
 
.

 -
. ;
 
. _\ -- - -- 


Kameralna opowieść 
o dziewczynie żyjącej w po- 
pegeerowskiej wiosce, sza- 
rej i przygnębiającej, gdzie 
bieda i poczucie beznadziei 
popycha ludzi w alkoho- 
lizm; jednocześnie historia LI; 
o potędze marzeń i sile wy- 
obraźni. Znakomity portret 
psychologiczny bohaterki. 


)i 


k'ti- k ..łU!--..łl-..... 



,;-. 


..: 1.' - 



 
.


 -; 


.. .'1\: . 
. ł f -.- 



- 


N eil Gaiman, Koralina, wyd. 
MAG 
Koralina mieszka w starym 
domu i pewnego dnia odkrywa 
za zamkniętymi drzwiami rze- 
czywistość alternatywną, za- 
mieszkują tam jej rodzice, któ- 
rzy są upiorami. Musi ich poko- 
nać, by wrócić do realnego 
świata i na nowo ich spotkać, 


e--;.-łł ;;
, 
. 


.. , _ 
 - 
 ł 


"1. ---
 


8 Świat książl}i 
Zi
cięc
j 


'j , ,
. .;. 


:1'; , 


dostrzec z nowej perspektywy. Książka o trudzie 
dojrzewania i trudzie miłości. Mądra, strasząca, 
bardzo ważna, także dla rodziców, by zrozumieli, 
że ich miłość bywa niewolą i śmiercią. 


Ewa Grętkiewicz, Szczekająca szczęka Saszy, 
wyd. Nasza KSIęgarnia 
Do klasy przybywa nowy uczeń - Białorusin 
z polskimi korzeniami. O jego trudnych przeży- 
ciach szkolnych opowiada koleżanka o imieniu Ka- 
rol. Opowieść o tolerancji i akceptacji, napisana 
mądrze, barwnie, z werwą i humorem. 


Carl Hiaasen, Sówki, 
wyd. WAB 
Opowieść o dwunasto- 
letnim chłopcu, który 
zmienia szkołę i wbrew 
obawom znajdqie przyja- 
ciół i wraz z nimi staje do 
walki z bezdusznością kor- 
.. . 
poraCJl, o prawa gmącego 
gatunku sówek, zagrożo- 
nych unicestwieniem. 
Próba charakteru w kon- 
frontacji ze światem doro- 
słych i z rówieśnikami. 


. 


I 
r 


Gordon Jarvie, Le- 
gendy irlandzkie, wyd. 
PAX 



 
:
 
-;Y
A

 l#V't,- 


, 


fj 


,
 


Tom zbiera nieznane 
w Polsce teksty, ułożone 
w porządku tematycz- 
nym. Są tu opowieści 
o skrzatach, syrenach i du- fi . ., 
chach wodnych, wiedź- 
mach i czarodziejkach, 
olbrzymach... Są tu mo- 
tywy z irlandzkich legend 
ludowych i sag celtyckich. 


. -1' 


- 
l 


, 


t i -,4 


'" 


1.; 
- - - 
':-- ".4- "' . JI... 


15uba 
- 
.' 
. 

 
 
'\1\ 
J 

 


Barbara Kosmowska, 
Bllba, wyd. Literatura 
Żartobliwy i refleksyj- 
ny portret współczesnej 
rodziny. Tytułowa boha- 
terka, współczesna mło- 
da dziewczyna, szuka 
swojej tożsamości, pró- 
buje znaleźć kontakt z do- 
rosłymi, zajętymi włas- 
nymi problemami. 


-- 


k 


ł.. ,;
>>>
;1 · -. 


.. .-. 


Leonardo da 
Vinci, Bajki, 
Połski Dom Wydaw- 
niczy 


..... 


Nazwisko au- 
tora mówi samo 
za siebie, nazwi- 
sko tłumacza 
również: Leo- 
pold Staff. Uwa- 
gi moralne o ży- 
ciu sformułowa- 
ne są w sposób 
wyrazisty i jas- 
ny, skłaniają do 
refleksji. 


,.
 


J!"- 


: . 


... t 


Małgorzata Musierowicz, Czarna polewka, 
wyd_ Akapit Press 
Najnowszy (2006), 17. tom "Jeżycjady", pisanej 
w formie sagi kroniki ostatnich kilkudziesięciu lat 
polskiej historii, przemian obyczajowych i mental- 
nych. Zwyczajność świata, ludzkich problemów, zwy- 
czajność domu, środowisk rówieśniczych, rodziny. 
Ta zwyczajność wzbudza zainteresowanie, najtrud- 
niej jest pisać o zwyczajności, bez uciekania w wy- 
myślne konstrukcje fabularne. Lektura pokoleń. 


,',.. - -.. 


i! i "J' .... -.' 


.,' 


.. 
 ł' 


, 

 



 
,---
 



 


r' 


!--..r 


-'l. 



 


, 
I 


t: 


... 



'" 


..,
 


'ł'
' 



 
... 
 


Michelle Paver, Kroniki Pradawnego Mroku 
(t. 1. Wilczy brat, t. 2. Wędrujący duch), Wydaw- 
nictwo WAB 


Cała saga obejmuje sześć tomów, akcja rozgrywa 
się w odległej przeszłości, bohater to dwunastoletni 
syn maga, jego plemię zamieszkuje las, pełen czarów 
i tajemnic. W części pierwszej chłopak musi podjąć 
misję zgładzenia demona, który wcielił się w niepo- 
konanego niedźwiedzia, wyrusza w pełną niebez- 
pieczeństw wyprawę, w części drugiej również musi 
zmierzyć się z siłami zła: las dotyka nieznana choro- 
ba. "Mocne" opowieści o bohaterstwie i wierności. 


Philip Pullman, Byłem szczurkiem!... albo 
purpurowe pantofelki, wyd. Znak 
Znakomita książ- 
ka, łączy w sobie wie- 
le wątków i podejmuje 
refleksję nad wieloma '"' "'''- 
problemami współ- 
czesnego świata. Fa- 
buła skoncentrowana 
jest na losach chłopca, 
który nie pamięta wła- 
snej przeszłości, za- 
pewne przeistoczył 
się w człowieka ze 

. ,'ir' '.& 
szczura zamieszkują- 
cego kanały. W tę 
opowieść wpisane są 
stare schematy baś- 
niowe oraz całkiem współczesne mechanizmy ma- 
nipulacji społeczeństwem przez media. Do czyta- 
nia na wielu poziomach odbioru. W podobnym sty- 
lu utrzymana jest inna książka Pullmana Zegar, 
czyli zakręcona opowieść. 


; I 


""":' 


",- 


'-j 

.
-
 


_ B i-L KW 
SZCZr.,-RKIE.W! 
. ... alJxJ (rnJJUruIre jJtmtJ{elki 



 


Philip Pullman, Mroczne materie, wyd_ Albatros 
Kolejne części try- 
logii łączy postać Ly- 
ry, osieroconej nasto- 
latki. Akcja każdej 
części rozgrywa się w 
różnych, równoległych 
światach. Arcydzieło 
fantasy, znakomita lek- 
tura, pełna aluzji i pod- 
tekstów, mistrzowska 
intryga. Nie ma tu po- 
staci jednoznacznych, 
jak zwykle u Pullmana b 
liczy się gotowość po- _'t 
święceń i przyjęcia od- .. 
powiedzialności za 
bieg zdarzeń. 


" JULtM1l
 
R 
! 
I 


F 


''''
1''''E'J\.VI..
UI 


" 


;r 




 



 


II' 
!'
'. 


-,,- 


'Ś_,viat,k
iążkj dziecięCej 9,
>>>
Joanne K. Rowling, Harry Potter i kamieńfi- 
lozoficzny oraz dalsze tomy cyklu, wyd. Media Ro- 
dzina 


.: f 1'k J] '. 
 -'
, .r-
l - f i t., ' r 
l.' . f ( t'J r " 
  [ !) 
'ił r '"' . 
;. (' U .....,
, :Jii 
___ł__ 
 r. '.;.......:::::/ --""''ł' 
1!-
f 


.""/ 



-. 


. Ę-. 
- t::-"'_ 


-.- 

.,
 


" 


.. 


:;:-- -
.s; 
"" 


-- ',,.. 



 


_.: 


Literatura to przeciętna, tyle że książka znako- 
mita. Zasługuje na medal za wszystkie skandale, 
które wywołała. Stała się "zakazanym owocem", 
a to tylko wzmaga smak czytania. Umieszczam ją 
w magicznej bibliotece, bo wiem, że ciągle wznieca 
protesty tajemnych sił. 


Eric Emmanuel 
Schmitt, Opowie- 
ści o Niewidzial- 
nym, wyd Znak 
Tom zawiera trzy 
opowieści, najsłyn- 
niejsza z nich to Os- 
kar i Pani Róża o 
chłopcu, który ma 
przeżyć w ciągu kil- 
ku dni całe swoje 
życie: młodość, mi- 
łość, wiek dojrzały, 
starość; umiera syty 
życia. Towarzyszy 
mu tajemnicza Pani Róża - wolontariuszka, pomoc 
medyczna, a może po prostu złudzenie chłopca, 
wymysł jego gorączkującego umysłu. W tomie po- 


!'f.I 


r 


--------'= 
_,,_ -!t-;- . 


A 



.
-...-,,- 
.. 


10'. 'ŚWiat'ksiijżId:dziecięcej' 


j' ? 


nadto Pan Ibrahim i kwiaty Koranll oraz Dziecko 
Noego. Wszystkie trzy utwory łączy refleksja nad 
duchowością człowieka i wartościami, które nadają 
życiu sens. 


Francesca Simon, Koszmarny Karolek, wyd. 
Znak 


..
 


Pierwsza część dłu- 
giego cyklu, zachwy- 
cającego dzieci, obu- 
rzającego niektórych 
dorosłych. Krótkie opo- 
wiadanka o chłopcu, 
który jest uosobieniem 
wszelkich dziecięcych 
wad, ukazanych tu w 
formie zdecydowanie .
 
pozytywnej; rolę anty- 
bohatera pełni dosko- 
nały Damianek. Arcy- 
dzieło (specyficznego) 
dowcipu. 


..., .DłJ 


, l'J'\ 1"ł
.ł.......f"Y 



 -Z-
-.._ 


4- 
-. 
.:'
-r
 .. 
f$\- ,. . \,
;;: /

 

1-'tf' WL
:' - -- '\/ li l 'Oc\'\
 


. ({/I 

 
'E} 
 ) J 
'''"''' 
 
. ,"OC- 
--J, - . 

 
- 
'!Z" 
 .- .,., 
IWfTltDWAt ToNY r:.oss 


Szymon Sławiński, Mały Powstaniec, wyd. Mu- 
chomor 


Nowocześnie o po- 
wstaniu warszawskim, 
bez patosu i retoryki, 
kameralnie, refleksyj- 
nie. Narracja splata 
słowo z utrzymanymi 
w poetyce komiksu 
rysunkami. Do tego 
materiały archiwalne: 
fotografie, dokumen- 
ty; całość oparta na 
wspomnieniach szes- 
nastoletniego pows- 
tańca. Mądra książka 
o nadzwyczajnym he- 
roizmie. Drugi tom powstańczego cyklu, Halicz 
Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel, napisany na pod- 
stawie wspomnień dwudziestoletniego powstańca. 


l! ,.ł 


" .1\, 


iti.;
 \. -
f
j I
i},"f:
. 
 i
 
:;f;
"") 
-'«i1o;.;'

 I' . 
---: ' 
 t;'f
\:.' 

:?/} . 


': 


Dorota Terakowska, Babci Brygidy szalona 
podróż po Krakowie. Dzień i noc czarownicy, 
Wydawnictwo Literackie 
Książka wydana w taki sposób, by można było 
czytać ją od dwóch stron: z jednej zaczyna się jed- 
na, z drugiej druga opowieść; są to pierwsza i ostat- 
nia dziecięca baśń napisana przez Terakowską. 
Pierwsza opowiada o szaleńczej podróży przez 
Kraków. Druga z kolei jest głęboką, poruszającą 
refleksją nad porządkiem dobra i zła, życia i śmier- 
ci. Pierwsza "śmieszy, tumani, przestrasza", druga
>>>
zostawia głęboki ślad i wywołuje wzruszenie. Żar- 
tobliwe ilustracje Bohdana Butenki świetnie dopeł- 
niają obie opowieści: w pierwszej podkreślają kli- 
mat, w drugiej tworzą wobec niego kontrapunkt. 


Jacqueline Wilson, Dziecko ze śmietnika, wyd. 
Media Rodzina 


Pisana w pierwszej 
osobie opowieść o współ- 
czesnej nastolatce, któ- 
ra - niegdyś porzucona 
- postanawia odkryć 
prawdę o swym pocho- 
dzeniu. Bardzo reflek- 
syjne, znakomicie 
przedstawione proble- 
my współczesnych na- 
stolatek. Bez moralizo- 
wania, bez recept, 
z troską o czytelnika. 
Jacqueline Wilson pi- 
sze o dziewczętach, 
ale książka może z pożytkiem zagościć w rękach na- 
stolatków, podobnie jak inne pozycje tej autorki 
(Dziewczyny się zakochują, Dziewczyny się odchu- 
dzają, Dziewczyny się spóźniają, Złe dziewczyny). 


;;.ł 


d:.:;
_1 


...,.


...- 
.:'
. '\, 
-: l ";'  


-L
':':'- s-
 




O- 
""':$.. 


-1 


' 6 U I
- 


WIEK GIMNAZJALNY 


Tamara Bach, Dziewczyna z Marsa, wyd. Philip 
Wilson 


.' . " 
.1. 
\ 
. 
 
1. 



' I . 
, " , , 

..
,! J. 
- 
!4;
':""
1c 


.' Odważna historia 
.. o młodej dziewczynie, 
która odkrywa własną 
seksualność i przeżywa 
pierwsze podszyte ero- 
tyką zauroczenie - za- 
kochuje się w koleżan- 
ce. Historia opowie- 
dziana z dużym taktem, 
bezpretensjonalnie, re- 
fleksyjnie, dobry punkt 
wyjścia do dyskusji nad 
trudnymi zagadnienia- 
mi tolerancji i samoak- 
ceptacji. 


III 
.. 
, 


, "- ' 
III 'I 
.;:..
. '.-.. 
'-. , ' . tJ "" 
,j ,." 

j
A;:
J1I&
 
.::... .I' jĄfJł-łiiĄ 

JĄ 

 


1'IV1ip
 


Catherine Clement, Podróż Teo, wyd. Jacek Santor- 
ski 


Śmiertelnie chory czternastolatek rusza w towa- 
rzystwie bogatej ciotki w podróż dookoła świata, 
odwiedzają miejsca, które stanowią centra życia re- 


ligijnego różnych 
wyznań (m.in. Je- 
rozolimę, Istam- 
buł, Pragę, Mos- 
kwę, Dakar, Dża- 
kartę, Rzym). Po- 
tężny zastrzyk 
wiedzy z zakresu 
antropologii i re- 
ligioznawstwa 
pozwala lepiej ro- 
zumieć problemy 
współczesnego 
świata. 


. . . . 
. 


, 
-",.... 


.
 
... 
.-
'Ł 


- - 
.... 


1: 



, 


.- 
 ,:..
.,- 
,'" L.... .' 
..

:
:
 
'f' 


i l t 
-.l 


.,. 


,'ł! 


;£ i-ł 
: 'III 


"
-

 




 


"" 


Robert Cormier, Czekoladowa wojna, wyd. Zysk 
i S-ka 


Dla pokrycia bra- 
kujących w szkolnej 
kasie pieniędzy dy- 
rekcja zmusza ucz- 
niów do "dobrowol- 
nego" zarobkowa- 
nia sprzedażą cze- 
koladek. Bohater, 
z niejasnych dla sie- 
bie powodów, prze- 
ciwstawia się temu, 
.. sprowadzając na sie- 
bie nieprzewidziane 
konsekwencje, szko- 
ła bowiem do walki 
_ z krnąbrnym ucz- 
niem angażuje struktury paramafijne. Polecam tak- 
że Pokłosie czekoladowej wojny. 


..J
1...J...i
0",-1 


CZEI\oLADOWA 
I WO,JNA 


Robert, Cormier 


....





7i
::
 


.... 


Robert Cormier, W kole, wyd. Egmont 
Młody chłopak jedzie ro- , 
werem i wspomina różne zda- 
rzenia swojego życia. Nie 
wiadomo, jakie są relacje cza- 
sowe między zdarzeniami: "- 
być może, chłopak w czasie 
jazdy rozważa to, co niegdyś 
miało miejsce, wspomnienia 
są rejestracją procesu wycho- 
dzenia z amnezji powstałej 
w wyniku wypadku, j akiemu 
chłopak dopiero ulegnie. Na poły szpiegowska, na 
poły psychologiczna opowieść o samotności w świe- 
cie, braku pomocy, braku tożsamości. Książka intry- 
guje i zapada w pamięć. 


.. . 


I 


Świat 
sią
id,.,Zi
cię
eJ":fi 
.' ' l, o,., -."
>>>
Marta Fox, 'Coraz mniej milczenia, wyd. Siedmio- 
róg 


. o -
 Podtytuł ksią- 
żki - O dra- 
matach dzie- 
ciństwa bez ta- 
bu - charakte- 
ryzuJe Jej spe- 
"' 1 cyfikę. Cztery 
I opowieści o ge- 
hennie dzie- 
ciństwa, opar- 
te na faktach, 

 zakończone 
rozmową au- 
torki z boha- 
terami. To coś 
więcej niż li- 
teratura faktu, 
proza zaanga- 
żowana i in- 
terwencyjna: 
to kameralna, 
skupiona refleksja nad pytaniem o rany, jakie czło- 
wiek wynosi z rodzinnego domu i środowiska, 
o sens i wymiar heroizmu powszedniego dnia. 
Książka nasuwa też pytania o granice między lite- 
raturą i rzeczywistością pozaliteracką. 


. 


. 


. 


. 

jll 



"",h' 
..J;ui\-- # 


I . 


II" ł . 


__ ł

_
1
dfl:;tW!! 
rł;._ 


" 
. 


. 
_
::
r:;:rł-t!C
; 


'1 
, 

 
-. 
-ł 


'''\ 


f 


'- 


Marta Fox, Niebo z widokiem na niebo, wyd. 
Siedmioróg 


Powieść 
o nastolatkach, 
którzy znajdu- 
.. . 
Ją Się "w sie- 
ci", zakochują 
się w sobie 
i prowadzą 
rozmowę po- 
przez przesy- 
łane sobie wier- 
sze. Znako- 
mity collage, 
ze świetnymi 
obserwacja- 
mi obyczajo- 
wymi (celnie 
skreślone dow- 
cipne scenki), 
jak zwykle 
u Marty Fox: 
nietuzinkowe portrety psychologiczne bohaterów, 
umiejętne pogłębianie refleksji nad współczesnoś- 
cią i szansami ratunku dla zagubionej ludzkiej 
psyche. 


. 


&o 


- . . 


. . 


- . . 


Jostein Gaar- 
der, Dziewczyna 
z pomarańcza- 
mi, wyd. Jacek Sau- 
torski 


"'r

;:'-' ,r . 

 :hb":iJ1'1!'T" .J I. " . 
.J.,.,
 G 
t
' , , )l';{t:
 

'. '''" J '
 ,...-' 
t. ,;',1 
(
 ,'"' .-.-.ł.. 
, . 


Jak zwykle 
u Gaardera, jak 
w kalejdoskopie 
przeplatają się i łą- 
czą ze sobą czasy, 
zdarzenia, posta- 
ci. Historia miło- 
SCI nieżyjącego 
już ojca do matki, 
rekonstruowana 
. 
przez syna inspi - :J 
rowanego odnale- 
zionym tajemniczym listem. Ale nie jest to romans, 
wątek romansowy stanowi pretekst do podjęcia fi- 
lozoficznych refleksji nad sensem życia, wierności, 
oddania, nad porządkiem ludzkiego losu, rozpięte- 
go między przypadkiem i przeznaczeniem. 


. " 


f 
 
r:...,' _- -_0' 
".
"
 
 
.' 


jii,i\. 

 


_d

 
, }:;; 
.'1 \.. ',
 
. .-,,-,
 
 ":"£:;- 


1- 


0. 


.." .
. ł!'" ;,.
.. #"
 
-. *.. 
- -' 
-
.
 - -
.-
 '. "'
#" 
...:111- ' , 


Torill Thorstad 
Hauger, /selin 
i wilkołak, wyd. 
Novus Orbis 


W młodym, 
ułożonym chłop- 
cu z "dobrego do- 
mu", zachodzą 
zmiany: chłopak 
dostrzega w sobie 
rodzące się zło, 
wiąże się z mar- 
ginesem społecz- 
nym, przeżywa 
niepokoje dojrze- 
wania. Zmiany, 
z których zdaje 
sobie sprawę, tak- 


--..: Jorgen Gaare, 0ystein 
Sjaastad, Pippi i Sokra- 
tes, wyd. Jacek Santorski 


-ił 


Dialogi filozoficzne, 
z obiema postaciami w ro- 
lach głównych. Autorzy 
książki znajdują parantele 
między różnymi postacia- 
mi z powieści Astrid Lind- 
gren (Emil, Karlson...) 
i myślami wielkich filozo- 
fów (Camus, Ksenofanes, 
Wittgenstein.. .). 


;{ 


Iselin 
i wilkołak 


...-4..
 


,
. 


rORllI IIIUKS I ĄD UAUGER 



1'J
lił'll1!km 



1 '. 


:,12 Świat książl;d dz
eci
cej
>>>
że zmiany wyglądu, stwarzają wrażenie, że prze- 
istacza się w wilkołaka. 


Cynthia Kado- 
hata, Kira-Kira, 
wyd. Nasza Księgarnia 


Powieść o dwóch 
siostrach, z pocho- 
dzenia Japonkach, 
mieszkających w 
Georgii. Siostry 
łączy silna więź 
i przyjaźń, wysta- 
wiona na najwyż- 
szą próbę wtedy, 
gdy jedna z dziew- 
cząt umiera na 
raka. Historia skła- 
nia do refleksji nad 
porządkiem i sen- 
sem życia, grani- 
cami ludzkich możliwości, prostotą związków 
międzyludzkich, miłością i odpowiedzialnością, 
uczy szukać mądrej radości życia w chwilach naj- 
większych prób. 


o 
t\mf1i;! KadoI1i!I3 
0° 
'l 


RmĄIGI&'".A;IMA 


Ulf NiIsson, Mistrz 
i czterej skrybowie, 
wyd. Jacek Santorski 


,- 


, . ;."\ 


Opowieść o ży- 
ciu i śmierci Jezu- 
sa, o Nowym Te- 
stamencie, ewan- 
gelistach i ich cza- 
sach - w polskiej _o' """ 
kulturze, w natu- 
ralny sposób uzu- - 
pełnia fundamen- 
talną publikację 
Książki nad książ- L L-, 
kami Anny Ka-
' - 
mieńskiej, skon- 
 
centrowaną wokół '.:,"" :'",i"'" c-_ ...c=c 
Starego Testamentu. Pełen dynamizmu wątek fa- 
bularny łączy współczesność z przeszłością. 


-
 

--"'--Y 


.- .. . . 


I: 


'" 


. 


u ł . _ . l' ': .. 
 


Ewa Nowacka, Miłość, 
psiakrew, wyd. Ossolineum 
Trudna miłość współczes- 
nych nastolatków wpleciona 
w gawędę o dramatycznych 
postaciach sprzed wieków: 
Beatrycze, Ginewra, Joanna, 
kochankowie z Rimini, odnie- 
sienia greckie - wszystko to 


.....-..- 


-
 


jest kontrapunktem wobec postawy współczesnej 
dziewczyny. Klasyczna "powieść dla dziewcząt" 
legła w gruzach! 


Kenzaburo Oe, Zerwać pąki, zabić dzieci, 
wyd. Amber . 


W czasie II 
wojny świato- '," 
we] grupa wy- {. 
chowanków do- 
mu popraw- 
czego zostaje 
odesłana wraz 
ze strażnikami 

o g




i

=
 ..' "
'k
\ . . . 'I ... ' -
 _ " _ ' . 
dy, gdzie wkrót- \ "_ 


ier:r::
:
 /ł .. 
 
 
 
raza. Książka 

 

o

:



..L.I' . 
'\.i 
j 
 
Goldinga jest ,L' " ,ł-' 
opowieścią o 
 . ,rl "'W "a I b; 
narodzinach heroizmu w świecie pozbawionym 
nadziei. 


__I..r-;l.'ł-. . 


Ol 


."\ 


. 
.. 


.. 
. 


Anna Onichimowska, Lot komety, wyd. Świat 
Książki 


f-U" łt:ł..'1111 '-'..4 f; 


W chwili samotności 
i zwątpienia bohaterka 
znajduje pomocną dłoń 
- ale pomoc to tylko po- 
zorna, w istocie dziew- 
czyna zostaje wchłonię- 
ta przez sektę i ze- 
pchnięta na dno rozpa- 
czy. Próbuje się wy- 
rwać. Książka ogrom- 
nie dziś potrzebna, po- 
ważnie o poważnych 
sprawach. 


-1- "'" 
- - 
--- 
. -
 
 ,"ó' 


fi' 
1. 


ot 
'l 
L

 -,' ......
', 
r I.
 ..

 

. " 
,,'it. 
. .c
\t't 
i..
, ,}. 
't\
/. 
')L
 '- 



 
. 
,'
, 


Anna Onichimowska, He- 
ra moja miłość, wyd. Świat 
Książki 
O uzależnieniu od narko- 
tyków, mądrze, poruszająco, 
bez dydaktyzmu, z dużym 
wyczuciem czytelnika. Nie 
tylko dla młodzieży. 


I . . 
II . 


" 
1 
:
 


:r
 


ąwiat"ksi&żki'!azi
ięliij l3
>>>
Grzegorz Gortat, Do pierwszej krwi, wyd. Osso- 
lineum 


.;....-
.. 

 , 
_.'I'
: O"
 


Powieść z życia współ- 
czesnych "dresiarzy", war- 
szawskich licealistów, po- 
dejmuje problem "inno- 
ści", tolerancji, a przede 
wszystkim agresji wobec 
każdego, kto jest "inny" - 
wrogiem może być ten, kto 
ma odmienne pochodzenie 
czy rasę, jak i ten, kto kibi- 
cuje innej drużynie spor- 
towej. 


.. =- "- "-'- 


P? 


-.l:. - 

 



 



.:J, 
'
 


Beata Ostrowicka, Świat do góry nogami, wyd. 
Ossolineum 


Powieść o trudnym dorastaniu i poszukiwaniu 
tożsamości. Szesnastoletnia Ola traci matkę, nie 
może znaleźć porozumienia z ojcem i siostrą. Ra- 
tunkiem staje się miłość, która otwiera nadzieję na 
odnalezienie sensu życia. 


Terry Pratchett, Piąty ele/ant, wyd. Prószyński i S-ka 
Najnowsza powieść o Świecie Dysku. Jak zwy- 
kle specyficzny humor, wyrafinowany i zjadliwy, 
groteska i absurd, pogranicze realizmu i magii. Je- 
śli ktoś zasmakuje w prozie Pratchetta, pozostanie 



\ . 


oJ 


. . I 


1 ' 
. ',1 ł 
j, 

 . 
 ! PL\TY EL 
F.a;.1 I r; 
.
-


- - '-r 
 -

 
_ -_L -
 _-""'- 



 
4..-, '. '\" ... 
'0\ 


-.-:;: 
 


¥' 
.
 
. ;
 



.-i' I 
,K"-.,. j. [ ! 


.
-" 


'" 

..
- - 


,\ . 
.


 
 


'" 


;lJ '''


 'Y
 
\
'
 .,\j 
c
 \/;S;t

li
 ti'

 
_
 1.
- .. _ __ _
-c.",,-_ _
=
{..__ _ _ - 
 
-
-
 

;.._

 
;..
-

 -
-
-

j , 

. 
_._
 ; .
,..-:, ""' . , 
', . Ai- i(,
 
- ? - t
 

k

 ""'\( 


.. 



 ..:.
--- 
 



 


'" 


14.; Świat ksi
1ti dJiieci
cej: 


jej wierny. Tym razem akcja rozgrywa się w bogatej 
w tłuszcz krainie Uberwald. 


Anne Provoost, Upad- 
ki, wyd. Ezop 
Historia na wskroś 
współczesna: terroryzm, 
problem uchodźców, tru- _ 
dne rozrachunki z prze- _. 
szłością - i na tym tle 
proces dorastania sie- 
demnastoletniego chłop- ł -; 
ca, który przeżywa pierw- 
szą miłość i który za nie- 
." 
właściwie ulokowane na- 
dzieje będzie musiał za- 
płacić wielką cenę. O błędach młodości, marze- 
niach, trudnej nadziei. Głęboko poruszające. 


U
ADKI 
to' 
n
'rovoosl 



',
"4"-"::;:'
 

 -" 


,,,':
 


.
. 


."- 


{. 
'.
 
:lł-
" 
f.

 


Annika Thor, Prawda 
czy wyzwanie, wyd. Jacek 
Santorski 


1 


Mądra, poruszająca 
i refleksyjna książka 
o dojrzewaniu do odpo- 
wiedzialności za siebie 
i bliskich. Kameralna i 
- 
opowieść o kompleksach i:t: ._;

__
-::"'" 
i samotności młodej dziew- ;... 
czyny, która by pozyskać 
względy środowiska za- . 
traca się, w efekcie zosta- .Oł. i 
je wydrwiona i ponosi 
całkowitą klęskę. Do tego dramaty rodzinne. Wiel- 
ki ładunek optymizmu w roztrząsaniu najtrudniej- 
szych spraw. 


. c.... 


:

 



 


'i' 


'
, 


WIEK LICEALNY 


Rafael Abalos, Grimpow, wyd. Philip Wilson 
Kostium historyczny: średniowieczna Europa, 
mistycyzm, zagubione w górach opactwo z bi- 
blioteką pełną zdumiewających dzieł, kamień fi- 
lozoficzny, do tego wątek sensacyjny: młodzieniec 
odnajduje w górach ciało rycerza, list i tajemniczy 
kamień. Wątek obyczajowy. Powieść utrzymana 
w atmosferze "mroków średniowiecza". 


Mieczysław Abramowicz, Każdy przyniósł, co 
miał najlepszego, wyd. slow%braz terytoria 
Historia ludzi pogranicza kultury, obyczajów 
wiary: mieszkańców Gdańska, Polaków, Niem-
>>>
ców i Żydów, targanych przez zmienne dzieje, po- 
chłanianych przez historię. Obrazy zwyczajnych 
gdańszczan - młodziutkiej licealistki, rzemieślni- 
ka, kupca - którzy w sytuacji granicznej potrafią 
zdobyć się na heroizm, ocalić wartości, którym słu- 
żą, godność i człowieczeństwo. Subtelny i wnikli- 
wy zarazem obraz przemian najnowszej historii. 


Paulo Coelho, Alchemik, wyd. Drzewo Babel 
Na poły powIastka filozoficzna, na poły wypełnio- 
na symbolami baśń o andaluzyjskim pasterzu, który 
zdobywa tajemną wiedzę o sobie samym i naczelnych 
wartościach i prawach życia. Książka w pewnym sen- 
sie kultowa, powszechnie czytana i dyskutowana, za- 
sadnicza jej siła polega na podjęciu zagadnień, które 
wydają się trudne, a tu, niczym w Małym Księciu, 
zyskująpełne prostoty oświetlenie. 


Andrzej Czcibor-Piotrowski, Rzeczy niena- 
sycone, wyd. WAB 
Dzieciństwo, które jest rajem w świecie śmierci 
sowieckiego łagru. Sen, marzenie i rzeczywistość 
splatają się z myśleniem kategoriami mitu i symbolu; 
nie ma tu więc ani prawdy historycznej, ani psycho- 
logicznej, jest przejmująca historia zacierania granic 
między dobrem i złem, życiem i śmiercią, miłością 
i nienawiścią. Jedyny w swoim rodzaju zapis do- 
świadczeń syberyjskich. Powieść ma charakter au- 
tobiograficzny, choć własne przeżycia traktuje autor 
jako punkt wyjścia złożonej metaforycznej przypo- 
wieści. Dalsze losy bohatera przedstawia Cud w Isfa- 
hanie - tym razem chłopiec dojrzewa na ziemiach 
dawnej Persji, przeżywa trudne uniesienia, wciąż 
z pogranicza snu, rzeczywistości i symbolu. 


Ruben Gallego, Białe na czarnym, wyd. Znak 
Książka porusza i prowokuje do stawiania naj- 
bardziej fundamentalnych pytań. Historia chłopca 
wychowywanego w radzieckim domu dziecka, ska- 
zanego - jak wszystkie kalekie sieroty, które prze- 
kroczyły 15 rok życia - na powolną śmierć w domu 
starców. Znakomite sylwetki opiekunów: niewyob- 
rażalna podłość graniczy z heroiczną wielkością. 
Mimo minorowego tonu książka bardzo krzepiąca: 
chłopak przeżył i jako dorosły mężczyzna spisał 
swoje wspomnienia. 


Ragnhild N. Grodal, Bestia! Thriller o współ- 
czesnej psychologii, wyd. Jacek Santorski 
W pełną napięcia akcję sensacyjną wpisane są 
rozważania dotyczące rozwoju myśli psychologicz- 
nej, ściśle zespolone z pytaniami o motywację ludz- 
kich zachowań. Gf0dal nie tylko rozwija kompeten- 
cje, daje klucz do rozumienia samego siebie. 


Aleksander Jurewicz, Popiól i wiatr, wyd. sło- 
w%braz terytoria 
Mieszają się tu wspomnienia, zapiski bieżące 
prowadzone w Osobistym elementarzu, opowieści, 
wiersze... Całość jest wędrówką przez labirynty 
pamięci, od dawnych wspomnień - samotności, 
lęku, śmierci bliskich, po dociekania nad współ- 
czesnością, kondycją dzisiejszego człowieka. 


Ryszard Kapuściński, Podróże z Herodotem, 
wyd. Znak 
Młody reportażysta sięga po dzieło greckiego 
historyka Herodota, które otrzymał przed pierw- 
szą zagraniczną podróżą, towarzyszyło mu jesz- 
cze w czasach studenckich, potem w wyprawie do 
Chin, Indii czy Afryki. Lektura Kapuścińskiego 
daje okazję do znakomitych wędrówek na ukos: 
przez czas, obyczaje, indywidualne ludzkie życie, 
którego smak mogą poznać ci jedynie, którzy odda- 
ją się, jak Herodot, wielkiej pasji. 


Piotr Ibrahim Kalwas, Czas, wyd. Rosner & Wspól- 
nicy 
Autor powraca do lektury z dzieciństwa opisują- 
cej świat Erytrei i konfrontuje obraz literacki kraju, 
marzenia i sny, jakie w dzieciństwie wywoływał, 
z obserwacjami czynionymi w trakcie rzeczywistej 
wędrówki. Jest to więc proza wyrosła z refleksji nad 
materią utworu literackiego, ale także materią cza- 
su i przemijania. Niejako w tle znakomite, wolne od 
schematyzmu studium świata muzułmańskiego. 


Wojciech Kuczok, Gnój, wyd. WAB 
Opowieść o latach chłopięcych spędzonych 
w rodzinnym domu na Śląsku, w domu pełnym 
przemocy. Ciekawa postać ojca, który jednocześnie 
kocha syna i jest dla niego katem. Trud dojrzewania 
i szukania miejsca w życiu, trud wzrastania, trud 
życia młodziutkiego chłopca. 


Antoni Libera, Madame, wyd. Znak 
Pełen sarkazmu i autoironii wspomnieniowy po- 
wrót w lata szkolne (szkoła lat 60., czasy PRL-u). 
Bohater, zadurzony w nauczycielce francuskiego, 
przechodzi kolejne szczeble dojrzewania, podejmu- 
je rozrachunek z absurdami rzeczywistości, w ja- 
kiej przyszło mu żyć, z własnym idealizmem. Zna- 
komite portrety, świetne, celne obrazy obyczajowe. 


Artur Daniel Liskowacki, Eine kleine, wyd. 13 
Muz 
Powojenny Szczecin, miejsce zbiegu kultur 
i ludzkich dramatów, widziany przez pryzmat 


'? -.:;. 


"l 
-_ .'t 
ł' 


'
pi
>>>
wspomnień. Nie ma tu wielkiej historii, sązwyczaj- 
ne losy zwyczajnych ludzi - Polaków i Niemców. 


Dorota Masłowska, Wojna polsko-ruska pod 
flagą biało-czerwoną, wyd. Lampa i Iskra Boża 
Książka znakomicie stylizowana na współczes- 
ny język, wpisana w rzeczywistość polską tu i te- 
raz, jak mało która związana z życiem młodzieży 
z góry skazanej na zasiłek dla bezrobotnych i obra- 
zem polskiej prowincji. Wątki obyczajowe łączą 
się z refleksją egzystencjalną, niejako przy okazji 
podjęte kwestie niebezpieczeństwa, jakie stanowią 
dla człowieka narkotyki. Tytuł przyjmowany kon- 
trowersyjnie, podobnie jak cała twórczość Masłow- 
skiej: od skrajnych negacji do głębokich zachwy- 
tów. 


Dorota Masłowska, Paw Królowej, wyd. Lampa 
i Iskra eoża 
Akcja książki rozgrywa się w Warszawie, pełna 
werwy i humoru opowieść jest gorzkim paszkwi- 
lem na "warszawkę". Narracja utrzymana w przaś- 
nej stylistyce i rytmice muzyki hip-hopowej pio- 
senki; stylistyka narzuca pewne "wynaturzenia" 
językowe i wulgaryzmy, ale też wprowadza czytel- 
nika w narzuconą przez autorkę grę - albo się ją 
przyjmuje, albo odrzuca. Nie ma drogi pośredniej, 
dlatego książka przyjmowana jest w zdecydowany 
sposób: zimno bądź gorąco, opinie chłodne właści- 
wie w ogóle się nie pojawiają. 


Mariusz Maślanka, Bidul, wyd. Świat Książki 
Wstrząsające wspomnienia z pobytu w domu 
dziecka, lekcja heroizmu na co dzień, budowania 
wiary w siebie i człowieka nawet w sytuacjach 
skrajnie trudnych. Mądrze o cierpieniach życia 
i dojrzewania. 


Daniel Odija, Tartak, Wydawnictwo Czarne 
Książka o polskiej biedzie, o życiu we wsiach 
popegeerowskich, braku perspektyw, o życiu prze- 
granym ze względu na polskie przemiany i ze wzglę- 
du na własne ludzkie wybory. Bohater tytułowego 
tartaku jest postacią osobliwą, buduje własny świat 
kosztem innych: rodziny, pracowników, okolicz- 
nych chłopów. Właśnie jemu się powodzi, choć nie 
powinno, bo i z moralnościąjest na bakier, i z ludź- 
mi. Opowieść skupiona i refleksyjna, o trudnych 
dylematach i o kosztach transformacji. 


Jerzy Sosnowski, Wielościan, wyd. WAB 
Opowiadania łączy refleksja nad tożsamością 
pokolenia, którego młodość przypadła na lata pol- 
skiego sierpnia i stanu wojennego. Historia jest tu 


},6;., ,S"e:at ksl,ą41ij1źie

ęCej, 


na dalszym planie, na plan pierwszy wysuwają się 
poszukiwania ideowe i światopoglądowe, splata- 
jące się z dynamizmem przemian obyczajowości. 
Odniesienia historyczne - m.in. do Marii Komor- 
nickiej i Tadeusza Micińskiego, wielkich i tragicz- 
nych poetów przełomu wieków XIX i XX - wpro- 
wadzają refleksję nad sensem czasu i powtarzalnoś- 
ciąpytań pokoleniowych. 


Paweł Śpiewak, K'iięga nad księgami. Midra- 
sze, wyd. Znak 
Tytuł książki nawiązuje do słynnego dzieła 
Anny Kamieńskiej, matki autora. Śpiewak podej- 
muje głęboką refleksję nad treściami Tory (szcze- 
gólnie Księgi Rodzaju), rozważa w formie krótkich 
esejów mądrość gromadzoną przez pokolenia, do- 
ciekania nad złożoną symboliką przekazu łączy 
z nurtem wspomnień rodzinnych i obrazami życia 
współczesnego człowieka. 


Olga Tokarczuk, Gra na wielu bębenkach, 
wyd. Ruta 
Zbiór poruszających opowiadań, bardzo współ- 
czesnych, niejednorodnych formalnie i treściowo. 
Niektóre wnikają w świat Ziemi Kłodzkiej, "małej 
ojczyzny" autorki; inne są refleksją nad ludzkimi 
losami bądź podejmują literacką grę. 


Mariusz Wilk, Woloka, Wyda\\11ictwo Literackie 
Podróż autora na rosyjską Daleką Północ. Re- 
fleksje dotyczące języka, obyczajów, trudnej, krwa- 
wej historii, rozrachunek z mitami Rosji. Dzikość 
przyrody, osobliwość cywilizacji, swoisty koloryt 
mieszkających tu ludzi, zawsze stanowiących mar- 
gines społeczeństwa, tworzą barwne, mocne obra- 
zy nieznanego świata. 


W NUMERZE: 


Skandalicznie subiektYH'ny kanon książek na począ- 
tek wielal (Grzegorz Leszczyński) 


Komitet redakcyjny: dr Grzegorz Leszczyń- 
ski (przewodniczący), Ewa Gruda, dr Grażyna 
Lewandowicz, Hanna Diduszko, Lidia Błasz- 
czyk, dr Michał Zając. 
Redakcja: Jadwiga Chruścińska, Dorota Gra- 
bowska, Elżbieta Matusiak. 
m Zrealizowano w ramach Progra- 
mu Operacyjnego Promocja Czytel- 
nictwa ogłoszonego przez Ministra 
Kultury i Dziedzictwa Narodowego. 


----J
>>>