/Vilniana_031_10_001_0001.djvu

			5r... (}841% 


l/?1 ł 


BIBLJO TECZI\A WILENSł\A 
Nr. 5. 


LEONID ŻYTI1.0WICZ 


ZBURZENIE 
, 
MUROW OBRONNYCH 
WILNA 
(1799-1805) 


(z ilustracjami I planem) 



. 


WILNO 
WYDAWNICTWO MAGISTRATU M_ WILNA 
l 9 8 3
		

/Vilniana_031_10_003_0001.djvu

			BIBLJOTECZł\A WILEŃSKA 
Nr. 5. 


LEONID ŻYTfiOWICZ 


ZBURZENIE 
, 
MUROW OBRONNYCH 
WILNA 
(1799-1805) 


WILNO 
WYDAWNICTWO MAGISTRATU M. WILNA 
l 9 3 3 


....I.. 


.....
		

/Vilniana_031_10_004_0001.djvu

			0817S 


I(."-ł'
 " 


-ł
		

/Vilniana_031_10_005_0001.djvu

			PRZEDMOWA. 


fNiewielka rozmiarami praca p. fŻytkowicza jest cen- 
nym przyczynkiem do dziejów dawnego 'Wilna. fl!rzedstawia 
ona stan obwarowań wileńskich pod koniec wieku XVIU, 
kiedy straciły one swe dawne znaczenie obronne i były 
poważną przeszkodą w dalszem rozszerzaniu się miasta. 
7;0 też u schyłku XVlll i w początku XIX wieku uległy 
całkowitemu zburzeniu. 9lutor na podstawie obfitego mate- 
rjału archiwalnego, wydobytego przezeń po raz pierwszy, 
w sposób definitywny ustala, kto ponosi winę za zniszcze- 
nie całkowite tego pięknego i ciekawego zabytku ubiegłych 
stuleci. W pracy tej autor wykazuje gruntowną znajomość 
źródeł, przezorny krytycyzm i gorące umiłowanie prze- 
szłości Wilna. 
cSądzimy, że rozprawa mgra fŻytkowicza, będąca 
pierwszą drukrJwaną pracą młodego badacza, przyczyni się 
do poznania pemnego fragmentu przeszłości 'Wilna śród 
szerszego ogółu czytelników, a tem samem niniejszy tom 
,,93ibljoteczki Wileńskiej" spełni należycie zadanie, do 
którego wydawnictwo to powoła,!ezostało. 
;Janusz Swaszkieu,icz. 


,.
		

/Vilniana_031_10_006_0001.djvu

			I 


.... 


-
		

/Vilniana_031_10_007_0001.djvu

			w S TĘP. 


Niejedno w dziejach starej stolicy Jagiellońskiej pozo- 
staje dotychczas nierozjaśnione przez historjografję. Zbyt 
znane to są rzeczy, by mówić o tem szerzej. Tak jest też 
i ze sprawą obronności Wilna w dobie przedrozbiorowej- 
fortyfikacje wileńskie nie doczekały się dotąd swego mono- 
grafisty, jakkolwiek byłby to ważny przyczynek do dziejów 
miasta. Znane opracowania B a I i ń s k i e g o iKr a s z e w- 
s k i e g o niewiele poświęcają im miejsca. W ostatnich dopie- 
ro czasach zajęto się niemi: H e n ryk Ł o w m i a ń s k i 
w rozprawie "rSfalszowany opis obwarowania m. Wilna" 
wykazał, iż ogłoszony przez T e o d o r a N a r b u t t a "wyją- 
tek z notat rękopiśmiennych" p. t. "Obwarowanie m. Wilna 
murem obronnym" jest falsyfikatem; J) poświęca im także 
sporo miejsca, wnosząc wiele cennych wiadomości, M ar j a 
Ł o w m i a ń s k a w pracy p. t. "Wilno przed najazdem mo- 
skiewskim 1655"; próbę, cenną choć pobieżną, ich charak- 
terystyki dał M i e c z y s ł a w S k r u d I i k w artykule, kwes- 
tji bynajmniej niewyczerpującym, p. t. "Charakter daw- 
nych fortyfikacyj wileńskich". 
) 


I) Publikacja N a r b u t t a miała dwa wydania, cokolwiek się róż- 
niące: 9lthenaeum, pismo zbiorowe, wyd. J. I. Kra s z e w 8 k i, zeszyt 
3, Wilno 1848 (szereg nowy, oddział II, tom III), str. 107 -119: oraz 
w jego fPismach pomniejszych, Wilno 1856, str. 190--'201. 

) Badania te mogły dojść do pomyślnych wyników w wielkiej 
mierze dzięki odnalezieniu przez W. S t u d n i c k i e g o planu Get- 
kanta we Wrocławiu, por. :Ziemia 1913, 704-6 - fNowe wiadomości 
o starem Wilnie, oraz szkic A. F. Z i e n k o w i c z a - fPłf/n goroda 
Wiln.'l 1648 goda, Wilna 1914. 
Rozprawę H. Ł o w ID i a ń s k i e g o druk. w Ateneum Wit., rok 


- 


J
		

/Vilniana_031_10_008_0001.djvu

			r 


-6- 


. Obecnie nie piszemy historji warowni wileńskich; pod- 
jęliśmy się jedynie zbadać źródłowo sprawę ich zburzenia, 
które nastąpiło w ł. 1799 - 1805. Dotychczas dotknął tej 
kwestji jedynie W a c ł a w S t u d n i c k i; 1) podał kilka do- 
kumentów, opatrzonych własnym komentarzem; daleki od wy- 
czerpania całego zasobu źródeł, połączył sprawę zburzenia mu- 
rów miejskich ze sprawą Dolnego Zamku królewskiego, zbu- 
rzonego w r. 1799 z rozkazu władz administracyjnych i bę- 
dącego własnością rządową, a nie miejską 2) i doszedł do 
,wniosku, że mury zostały zburzone z rozkazu władz admi- 
nistracyjnych pomimo protestu mieszkańców miasta i magi- 
stratu. To samo powtórzył H. M o ś c i c k i, naprzód w !Dzie- 
jach porozbiorowych, a następnie w pracy o {Jenerale :Ja- 
sińskim, dodając wiadomość o inicjatywie gen. - gubernatora 
Litwy, Borysa O'Brien De Lascy. W tej mniej więcej postaci 
przeszła ta wiadomość do przewodników i spopularyzowała 
się 3). Inne prace, wymienione w przypisach, tylko pośrednio 
nas dotyczyły. 
Do odtworzenia stanu murów przed ich zburzeniem bar- 
dzo pomocnemi były akwarele F r a n c i s z k a S m u g l e w i- 
c z a. Z planów Wilna najważniejszym i jedynym niemal okazał 
się plan G e t k a n t a, zaś widok ci vol d' oiseau B r a u n a, o 
wiele mniejszej wartości -i). Pozatem oparliśmy się wyłącznie 


III, zeszyt 9, str. 82 - 94, Wilno 1925: praca M. Ł o w m i a ń s k i e j 
wyszła jako t. 3 Bibljoteczki Wileńskiej, Wilno 1929, artykuł Mo 
S k r u d l i k a zamieścił Dziennik Wileński, 1927 r., Nr. 590 
I) Wilno z przed stu lat 'UJ akwarelach ,smuglewicza str. 14-18. 

) J a n O b s t - Zburzenie Zamku !lJolnego w Wilnie, Litwa 
i Ruś, 1912, kwiecień, tom II, zeszyt 1, str. 55-58. 
:I) !lJzieje poro. str. 417, gen, ;jasiński. str. 390. J u l j U s z K ł o s 
- Wilno (Wilno 1929) str. 37, 105-6. 

) Plan B r a u n a: Civitatis orbis terrarum, wyd. przez G. B r a- 
u n a, S. N o v e II a n a i F. H o go e n b e r g a, t.1II (p. t. 9irbium prae- 
cipuarum totius mundi liber t"rtius) plansza 59, Kolonja 1581 (tyt. 
cyt. p 'g M. Ł o w m i a ń s k i e j, op. cito str. 16). Korzystaliśmy z re- 
produkcji zamieszczonej w tomie 20, wyd.: .9lkt.r; izdawajemyje Wilen- 


......
		

/Vilniana_031_10_009_0001.djvu

			-7- 


na materjale archiwalnym; wydawnictwa źródłowe dotyczą 
czasów dawniejszych i niewiele z nich mogliśmy skorzystać. 
W Archiwum m. Wilna przejrzeliśmy niemal wszystkie do- 
chowane księgi z lat -1797 - 1805, niektóre zaś z okresu 
wcześniejszego i póżniejszego (1794 - 1808); w Archiwum 
Kancelarji Generał - Gubernatora Litewskiego (w Archiwum 
Państwowem w Wilnie) wykorzystaliśmy fascykuły zawiera- 
jące luźne akta z tych lat (t. zw. "ko błagu naroda,,). Ar- 
chiwum Kancelarji Gubernatora Cywilnego, niestety, jest 
narazie niedostępne z powodu nieuporządkowania i braku 
wykazów. Charakter powyższych źródeł-to rachunki i ko- 
respondencja urzędowa. . 
Materjał żródłowy nie jest kompletny. Zachowały się 
jedynie obfite rachunki, dotyczące zburzenia bramy Subocz 
i Spaskiej Baszty, do pozostałych części obwarowań są na- 
der skąpe. Nie zdołaliśmy też wyjaśnić na co został zużyty 
wydobyty z murów materjał. Najważniejszą okazała się ko- 
respondencja magistratu z władzami gubernjalnemi, tudzież 
sporządzony przez pisarza miejskiego, Franciszka Krupowi- 
cza. "fJnwentarz domów i budowli publicznych m. Wil- 
na..... (A. M. W. 540), ułatwiający odtworzenie stanu obwa- 
rowań przed zburzeniem. 


* 


* * 
W poczuciu miłego obowiązku składam w tern miejscu 
podziękowanie Pp. Profesorom J. Iwaszkiewiczowi, S. Ko- 
ściałkowskiemu i H. Łowmiańskiemu za łaskawe przejrzenie 
rękopisu, cenne wskazówki i zabiegi przy wydaniu, tudzież 
Zarządom Archiwów Miejskiego i Państwowego w Wilnie 
za umożliwienie korzystania ze zbiorów oraz Zarządowi 
m. Wilna, za opublikowanie niniejszej pracy. 


sko; 9lrchieogra/iczesko; 9	
			

/Vilniana_031_10_010_0001.djvu

			I. OBWAROWANIE WILNA W POCZ. XVI W. 


Czas i przyczyny obwarowania. Niebezpieczeństwo tatarskie czy mo- 
skiewskie. Przywilej W. Ks. Aleksandra z 1503 roku i pierwotny plan 
fortyfikacyj. Jego zmiana. Kierunek murów. Bramy i baszty. Wartość 
obronna murów. Systemy obronne. Charakter murów wileńskich. 


Dziwnem napozór wydaje się, dlaczego Wilno, stolica 
Wielkiego Księstwa Litewskiego, dopiero w początkach XVI 
stulecia pomyślało o swem bezpieczeństwie i, za przykładem 
miast zachodu, otoczyło się murem obronnym. 
Fakt ten można objaśnić tern. że 1) po ustaniu najaz- 
dów krzyżackich od północno - zachodniej ściany rozległego 
państwa litewsko - ruskiego Wilnu przez długi czas nie gro- 
ziło bezpośrednie niebezpieczeństwo, 2) Wilno, obdarzone 
prawem miejskiem w 1387 roku I) było przez długi czas 
małem miasteczkiem, o parotysięcznej zapewne ludności, 
swobodnie rozbudowanem na obszernej równinie. drewniane 
domki którego tonęły w zieleni rozległych ogrodów. :l. 
Quo ad 1): Wilno w XV wieku daleko było odsunię- 
te od granic państwa, sięgającego do górnego biegu Oki 
i Uhry na Wschodzie i do wybrzeży czarnomorskich na 
południu; od północy, po złamaniu krzyżaków. nikt mu nie 
zagrażał, Z końcem XV wieku rozpoczynają się wielkie wojny 
moskiewskie, oraz wyrastający po upadku Kipczaku Chanat 


1) Tekst przywileju Jagiełły: D u b i ń s k i - - f6biór praw i prz.'I- 
wilejów miastu stołecznemu Wo fI. .cit. Wil,lOwi nadanych o Wilno 1788 
str. 1 - 2. 
2) H. Ł o w m i a ń s ki -- c8fułszowany opis obwarowaniu m. Wil- 
na. Ateneum Wileńskie. rok III. zeszyt 9. str. 93 (12) nota 2.
		

/Vilniana_031_10_011_0001.djvu

			-9- 


Perekopski, od czasów Mengli-Gireja staje się długotrwałym 
sprzymierzeńcem Moskwy a wrogiem Jagiellonów. 1) 
Pozostaje rozważyć, które z tych niebezpieczeństw, 
tatarskie czy moskiewskie, skłoniło mieszczan wileńskich do 
starania się o przywilej na wybudowanie fortyfikacyj? W ska- 
zówek do tej kwestji dostarczają: a) przywilej wielkiego 
księcia Aleksandra z 6.1X 1503, b) współczesne źródła 
narracyjne, c) ówczesna sytuacja polityczna. a) Odnośny 
przywilej wyraźnie stwierdza: ..miesto wilenskoje niezatwo- 
rennoje i jestliby na służbu naszu pojechali, tohdy jeho Boże 
wchowaj sztoby tomu miestu naszomu kakoje szkody ot 
pohanstwa nie było" 
) - a więc mieszczanie prosili o zwol- 
nienie ich od służby wojskowej w obawie, aby w czasie ich 
nieobecności miasto nie poniosło szkody od pogan. b) Mie- 
chowita podaje: ..Hoc anno 1506 Lithvani pluribus incursio- 
nibus Thartarorum agitati et vexati, Viinam, civitatem eorum 
capitalem, muro circumdare coeperunt". 8) Za nim, zapewne, 
to samo powtarzają W apowski, Bielski iKromer. 4) c) Opi- 
nje Powyższe są zupełnie zgodne z ówczesną sytuacją po- 
lityczną kraju. 


1) F r y d e ryk P a p e e - Polska i .£itwa na przełomie wie- 
ków średnich t. I, Kraków 1904 (mapa); T. Kor z o n - !/Jzie;e wo. 
jen i wojskowoścI 3 t., Kraków 1912, t. I. str. 226 są. i 243 sq; ostat- 
nio sprawy tatarskie u schyłku XV w. najlepiej opracował L. K o l a n- 
k o wsk i - !/Jzieje Wielkiego 9	
			

/Vilniana_031_10_012_0001.djvu

			If"""""" 


-10 - 


. W chwili wydania wspomnianego przywileju z Moskwą 
był zawarty rozejm 6-letni, z tej więc strony nie groziło 
bezpośrednie niebezpieczeństwo; zresztą wojny moskiewskie 
nie sięgały tak daleko w głąb kraju. 1) Natomiast z Tata- 
rami walka wrzała prawie nieustanna. Zagony Perekopców 
coraz zuchwalej posuwały się ku północy Litwy; we wrześ- 
niu 1500 r. sięgnęły w okolice Brześcia Litewskiego, w 1502 r. 
pod Owrucz i Bobrl1jskj strasznym był rok 1503; czambuły 
Tatarów grasowały w okolicy Nieświeża, KIecka, Słucka 
i Nowogródka, umiały podobno posuwać się 30 mil w ciągu 
doby. Zrozumiałem jest, że zjawienie się hordy w sercu 
kraju musiało wywołać panikę ludności i troskę o bezpie- 
czeństwo. 2) 
Quo ad 2): zbytecznem jest rozwodzić się, że Wilno 
w XV w. było miastem drewnianem, swobodnie rozrzuconem. 
Stwierdza to plan Brauna z połowy XVI w. Brak gęstych 
skupień zabudowań sprawiał, iż do obmurowania miasta 
potrzeba było o wiele większych, proporcjonalnie do liczby 
ludności, nakładów niż w innych miastach. S) 
W 1503 r. wielki książe Aleksander rozkazał miesz- 
kańcom Wilna iść na wyprawę, zapewne przeciw Tatarom. 
Ci, bojąc się zostawić bezbronne miasto, prosili księcia 
o zwolnienie od wyprawy za wybudowanie wzamian murów 
obronnych naokoło Wilna. Wielkiemu księciu wydała się ta 


s k i Kraków 1874. str. 62: 9	
			

/Vilniana_031_10_013_0001.djvu

			-11 


prośba słuszną, to też wystawił wspomniany wyze) przywi- 
lej z 6. IX. 1503, w którym polecił wojewodzie Mikołajowi 
Radziwiłłowi objechać miasto i wytknąć kierunek murów. T o 
ostatnie wskazuje, że m i a s t o n i e p o s i a d a ł o p r z e d- 
t e m ż a d n y c h war o w n i; gdyby bowiem istniały jakie- 
kolwiek, choć zrujnowane, staranoby się je naprawić, za- 
miast wznosić nowe. 
Przywilej wielkoksiążęcy polecał zbudować, prócz muru 
obwodowego, pięć bram: 1) za dworem starościńskim ku 
Wilji - później nazywaną W i I e ń s k ą. 2) koło Matki Bos- 
kiej ku Trokom - T r o ck ą, 3) koło Św. Trójcy - M i e d- 
n i c k ą czyli O s tr ą, 4) koło cerkwi Św. S p a s a i 5) ł ą- 
c z ą c ą gród z miastem. Wskazujc to, iż pierwotnie miasto 
miało stanowić, podobnie jak Kraków, obwód zamknięty, 1) 
skoro miała istnieć brama, prowadząca z miasta do zamku; 
jak wiadomo, gród ówczesny wileński, z rezydencją monar- 
szą, zajmował przestrzeń dzisiejszego placu Katedralnego, 
łącznie z ogrodem, nazywanym Cielętnikiem, i posiadał bramę 
u wylotu dzisiejszej ulicy Zamkowej, prowadzącą do miasta. 2) 
Pierwotny plan jednak uległ zmianie, możliwie, iż za 
wpływem ówczesnego biskupa, któremu mogło zależeć, by 
i jego jurysdyka została objęta obwarowaniem: 3) toteż 
w wykonaniu fortyfikacje miejskie nie tworzyły odrębnego 
obwodu zamkniętego, lecz oparły się o mury zamkowe 
z jednej strony, a z drugiej urywały się przy kościele Ber- 
nardynów. Nie znamy nazwiska i pochodzenia architekta 
wznoszącego mury; nie znamy też dokładnej daty ich budowy. 
Miechowita, a za nim inni kronikarze podają rozpoczęcie 


J) M. Ł o w m i a ń II k a. op. cit.. str. 26. 

) Brama Zamkowa nie należała do obwodu murów miejskich 
i została zburzona w r. 1837; por. H. Ł o w m i a ń ski. op. cit.. str. 85 
(4) nota 6 i plan G e t k a n t a. Na planie B r a u n a gród został umiesz- 
czony wadliwie. Cały jego czworobok należy obrócić tak. aby hrama 
znalazła się u wylotu ulicy Zamkowej. 
") Por. M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 26.
		

/Vilniana_031_10_014_0001.djvu

			- 12- 


jej na rok 1506 1) - może pozostaje to w związku z gwał- 
townym, niebywałym dotąd, napadem tatarskim, który sięgnął 
prawie w okolice Wilna i musiał przynaglić Wilnian do 
pośpiechu w zabezpieczaniu miasta.:!) Przywilej Zygmunta I 
z r. 1522 wspomina, że "iam urbs tota muris cincta est", 
oraz, iż "cives nostri Vilnenses... civitatem nostram sumpti- 
bus propriis muro cinxerunt... ". W zamian za to uwalnia 
Zygmunt I mieszczan wileńskich od obowiązku odbywania 
straży na zamku, byleby "custodes viginti quattuor decenter 
armatos more et ad instar civitatis nostrae Cracoviensis" na 
murach utrzymywali. 3) Należy więc przyjąć, iż m u r y w i- 
I e ń s k i e p o w s t a ł y m i ę d z y rok i e m l 5 O 3 a l 5 2 2. 
Znane źródła pozwalają wyznaczyć położenie murów 
tylko w przybliżeniu. Odkopanie fundamentów mogłoby za- 
opinjować o miejscu, na którem wznosiły się warownie. 4) 
Mur zaczynał się niedaleko dzwonnicy Katedralnej, od której 
oddzielało go koryto Wilenki, biegł ulicą Bonifraterską, lewą 
stroną Ludwisarskiej - obok póżniej wybudowanego klasztoru 
Św. Ignacego - przecinał wpoprzek Wileńską i, nie docho- 
dząc do Zawalnej, załamywał się na prawo i ciągnął łuko- 
wato wzdłuż niej, poczem skręcał na Bazyljańską, omijał 
klasztor Św. Ducha, przecinał ulicę Subocz u wylotu ulicy 
Bakszty, poczem po pochyłości wzgórza opadał ku Wilence, 
której brzegiem dochodził do kościoła Bernardynów i tu się 


Ówczesni biskupi: Wojciech Tabor 1492-1507 
Wojciech Radziwiłł 1508-19 
Jan z ks. Litewskich 1519-37 
Kur c z e w s k i, flJiskupstwo Wileńskie, Wilno 


Ks. Jan 
str. 31-35. 
J) Por. M i e c h o w i t a. op. cit.. str. 378. 

) Kor z o n. op. cit., to 1. str. 228. 
::) :Zbiór datl}1l.'Jch dyplomatów i aktów miast Wilna, 9	
			

/Vilniana_031_10_015_0001.djvu

			-13 - 


kończył. L i n j a w t e n s p o s ó b w Y t k n i ę ta n i e o b e j- 
mowała całego miasta, lecz znaczne jego czę- 
ś c i p o z o s t a w i a ł a p o z a m u r a m i , jak o p r z e d- 
m i e ś c i a, jak o tern świadczą zgodnie kronika Miechowity 
i plan Brauna. 1) 
W całej rozciągłości, mającej 2,9 km, mur posiadał 
następujące bramy: 1) M o krą, czyli Św. M a g d a I e n y , 
niedaleko nieistniejącego dziś kościoła tej nazwy, wpobliżu 
dzwonnicy Katedralnej. Nie była przewidziana w przywileju 
1503 r., to też nie wiemy, kiedy powstała; najstarsza znana 
nam o niej wzmianka z r. 1601 wspomina, że jest zataraso- 
wana drzewem, musiała więc powstać znacznie wcześniej, 
gdyż nowowybudowanej nie zamykanoby dla przejścia; 
2) T a t a r s k ą, o której wspomina się po raz pierwszy 
w r. 1598; wobec tego jednak, iż akta miejskie z czasów 
burzenia murów podkreślają z naciskiem, że jest to filar 
koszar Św. Ignacego, ongiś klasztoru Jezuitów, wzniesionego 
w XVII w., należy przyjąć, iż została ta brama gruntownie 
przerobiona, może nawet na nowe m miejscu. Cztery następne: 
3) W ił e ń s k a , 4) T r o c k a , 5) O s tr a i 6) S p a s k a 
wymienione są w przywileju z r. 1503, toteż, przypuszcza- 
my, że wkrótce potem musiały powstać, to znaczy przed 
rokiem 1522 
). 7) R u d n i c k a i 8) S u b o c z zapewne też 


1) M i e c h o w i t a. op. cit.. str, 378: Non totam in toto ambitu 
sed quantum videbatur comprehenderent et cinxerunt. reliquam pro 
suburbiis sine muro dimiserunt. 
2) M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 22 sq.. 30; o bramie Tatar- 
skiej por. 9nwentarze !Domów i 93udow/i 
/!ub/iczngch :Miasta Wilna. .. 
przez K r u p o w i c z a . . o r. 1802 sporządzone. A. M. W. 540 (str. 
nienumerowane) .Brama Tatarska. murowana. dachówką kryta. filar 
klasztoru Św. Ignacego. ....; p r o t o kół e k o n o m i c z n y p o t o c z- 
n y m. W i l n a w r. 1802 A. M. W. 519. rapOl.t 141 z 20.X 1802 r. 
(przedrukował W. S t u d n i c ki. 'Wilno z przed stu lat w akwarelach 
,smuglewicza. Wilno 1912. str. 18: "Zawczora dn. 18. praesentium J. p. 
horodniczy Wejs zapowiedział ekonomji zbijać bramę Tatarską... 
kiedy ta jest... filarem węgielnym największego w tym miejscu trzy- 
piętrowego gmachu. koszar Św. Ignacego.... który. gdy po niejakim 
czasie posłonił się i pękł. przybudowano do niego podporę......
		

/Vilniana_031_10_016_0001.djvu

			14 


powstały jednocześnie z powyższemi, jako ważne ze względu 
na kierunek dróg ówczesnych; o pierwszej z nich słyszymy 
przed rokiem 1557, o drugiej w 1528, 1) ostatnia wreszcie 
9) B e r n a r d y ń s k a, wymieniona z całą pewnością po ra2 
pierwszy dopiero w r. 1593. :!) 
Jeśli chodzi o wygląd bram i murów, materjały posia- 
damy nader skąpe. Jedynie tu ważne akwarele S m u g I e- 
w i c z a pochodzą z końca XVIII w. i dają niejaką możność 
odtworzenia wyglądu fortyfikacji wileńskich bezpośrednio 
przed ich zburzeniem; skorzystamy z nich we właściwem 
miejscu. Ii) Widoki dawniejsze, wspomniany wyżej plan 


I 


J) M. Ł o w m i a ń ska. str. 24 - 5; Rudnicka leży u wylotu 
ulicy tej nazwy na Zawalną. Subocz - przy zbiegu ulicy tej nazwy 
i ulicy Bakszty. Na rogu ul. Subocz i Bakszty istnieje fragment muru 
z cegły i kamieni (tak właśnie budowane były mury i bramy). stano- 
wiący obecnie czc:ść parkanu przyległej posesji. podparty skarpami, 
który. zdaje się. można przyjąć za resztę bramy Subocz. 

) M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 25-6. 
II) Czas powstania akwarel nie jest znany. Smuglewicz był w Wil- 
nie dwukrotnie: w 1785 i od jesieni 1798 do śmierci w 1807 To (jeśli 
nie brać pod uwagę przerw wyjazdowych). W. Z a h o r s k i podaje. że 
akwarele powstały w 1781 r.. co jest trudne do przyjęcia. gdyż Smu- 
glewicz bawił wówczas w Warszawie. St. Peszko sądzi. iż artysta 
w czasie swego drugiego pobytu w Wilnie na prośbę "ówczesnego ku- 
ratora okręgu naukowego Wileńskiego". ks. A. Czartoryskiego. sporzą- 
dził swe rysunki. Trudno się z tem ostatniem zgodzić. gdyż ks. Czar- 
toryski został mianowany kuratorem 24.1 1803. (B i e l i ń ski. Uniwer- 
1J.'1 tet Wileński. t. I. str. 221). a już przedtem zburzono znacznlł część 
murów. np. Zamek dolny w r. 1799. bramę RudnickI! w r. 1800. a Su- 
bocz w r. 1801. Wobec tego akwarele musiały powstać w 1785 r. lub 
w 1798-9 r. Późniejsze ich losy nie SI! znane: były uważane za zagi- 
nione. aż je odnalazł S t. P e s z k o w Muzeum hr. Emeryka Czapskie- 
go w Krakowie. Wydane w Wilnie w 1912. Por. Dr. W. Z a h o r s k i- 
"ftare criJilno w r.'Isunkach gr. cSmuglewicza-Litwa i Ruś. 1912. luty. 
tom I. ze.zyt II (Wilno) str. 74-8; Wilno z przed stu lat w akwarelach 
fJ' r. cSmuglewicza (Wilno 1912). ob. wstęp St. P e s z k o - fJ' ro cSmu- 
glewicz i jego działalność artystyczna (wyd. powyższe zawiera akwarele 
Smuglewicza); M. H o m o l i c k i-Wiadomość o widokach cząstkowych 
Wilna z okolicami robionych przez cSmuglewicza-Wizerunki i roztrzą- 
sania naukowe. poczet nowy drugi. tomik 24. Wilno 1843. str. 269 sq.
		

/Vilniana_031_10_017_0001.djvu

			- 15- 


B r a u n a i sztych T o m a s z a M a k o w s k i e g o z roku 
1604, i kilka innych opublikowanych w wyd. JI Wilno i zie- 
mia Wileńska", nie pozwalają na wyciągnięcie żadnego 
pozytywnego wniosku. 1) 
Oprócz wyżej wymienionych bram, z których, zdaje się, 
M o kra, T a ta r s k a i B e r n a r d y ń s k a n i e p o s i a d a ł y 
c h a rak t e r u war o w n e g o, 2) wzmacniały mury wileń- 
skie następujące b a s z t y: l) O krą g ł a między bramami 
Ostrą i Rudnicką, mniej więcej u wylotu dzisiejszej ul. Koń- 
skiej na Bazyljańską; 2) B a k s z t a , nieco na północ od 
bramy Su bocz; może to była pozostałość dawniej istnieją- 
cych tu warowni ii); 3) bez ustalonej, zdaje się, n a z w y nad 
Wilenką, koło cerkwi Spaskiej. 4) Wszystkie one są zazna- 
czone u G e t k a n t a. musiały więc powstać przed rokiem 1648. 
Z powyższego wynika iż fortyfikacje wileńskie, w po- 
równaniu z innemi miastami, wyglądały ubogo. Zwrócić jed- 
nak należy uwagę, iż ich wartość obronną zwiększało dogodne 
położenie miasta u zbiegu dwóch rzek. Od bramy Ostrej, 
jak zaznacza Getkant, posiadało Wilno r o d z a j f o S y, 
utworzonej przez strumienie zlewające się następnie w rze- 
czkę K o c z e r hę, wpadającą do Wilenki obok Mokrej 


J) J a n Jak u b o w s k i - 'ł:;omasz fMakowski. sztychacz i kar- 
tograf nieświeski. Warszawa 1923. reprodukcja. str. 8-9. opis str. 13; 
por. M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 65; 'UJilno i ziemia 'Wileńska 
t. I, Wilno 1930. 

) Por. plan G e t k a n t a: wszystkie bramy. oprócz trzech wy- 
mienionych. są zaznaczone występami linji murów nazewnątrz. Zresztą 
brama Bernardyńska znajdowała się obok warownego kościoła Bernar- 
dynów (por. A d o l f S z y s z k o - B o h u s z- Warowne zabytki archi- 
tektury kościelnej w !/!oLsce i na £itwie w .sprawozdaniach f/(omitJji 
do badania historji sztuki w Polsce. tom IX, zeszyt 3 - 4. Kraków 
1914. str. 333-375 (Wilna dot. str. 370-5), zaś Mokra i Tatarska w po- 
bliżu Zamku Dolnego. co umacnianie ich mogło czynić zbytecznem. 
:I) M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 27 i plan; podstawa dawnej 
Bakszty, w stanie zmienionym. zachowała się do dziś dnia; z niej prowadzi 
wejście do lochów. których celu i C"i:asu powstania dotychczas nie wy- 
jaśniono; ob. tamże. 
4) M. Ł o w m i a ń ska. op. cit.. str. 27 i plan.
		

/Vilniana_031_10_018_0001.djvu

			-16 - 


bramy; podnosiła ich wartość także ta okoliczność, iż po- 
wstały w w. XVI, gdy w sztuce wojskowej dokonał się ważny 
przewrót skutkiem rozpowszechnienia się prochu i broni 
palnej, zwłaszcza armat. Wobec tego fortyfikacje wileńskie 
lepiej były dostosowane do nowego systemu obrony, I) niż 
mury o typie wybitnie średniowiecznym. 
Średniowieczny system obronny polegał na rażeniu 
nieprzyjaciela z góry. W tym celu górną część muru wysu- 
wano naprzód i przez otwory w podłodze, zwane machiku- 
łami, rażono nieprzyjaciela, zrzucając nań kamienie lub kłody 
i lejąc smołę, wrzącą wodę lub roztopiony ołów. Nieraz 
w tym celu budowano hurdycje, czyli ganki zewnętrzne, 
zwisające, początkowo drewniane, od XIV w. murowane. 
Do rażenia nieprzyjaciela zapomocą pocisków, np. strzał, 
budowano blanki, czyli krenelaże albo zazębienia. Przy ta- 
kiej obroni
 wysokość murów miała wielkie znaczenie, gdyż 
utrudniała nieprzyjacielowi wspinanie się po drabinach. 
O grubość mniej dbano, gdyż pociski rzucane z ówczesnych 
machin oblężniczych nie mogły, rzecz jasna, dorównać sile 
póżniejszych dział burzących. Z chwilą użycia artylerji zmie- 
nił się sposób obrony. Znikają, jako nie użyteczne, hurdycje 
i machikuły, mury stają się masywniejsze i cięższe, by się 
skutecznie oprzeć armatom. Obrona pionowa ustępuje po- 
ziomej i flankowej - strychującej. Bramy są zdecydowanie 
wysunięte naprzód i zaopatrzone w strzelnice boczne, aby 
można było z flanku razić szturmującego wroga. Koniecznem 
staje się zabezpieczenie podstawy murów wałem lub palisadą.
) 
Wilno, leżące na krańcu ówczesnej cywilizacji zachod- 
niej, jakkolwiek obwarowane dopiero w w. XVI, nosiło 
jeszc
e, wskutek młodszości cywilizacyjnej, p e w n e c h a- 
r a k t e r y s t Y c z n e p o z o s t a łoś c i ś r e d n i o w i e c z a. 


1) M. S k r u d l i k - Charakter dawnych fortyfikacyj wileńskich. 
Dziennik Wileński. 1927, Nr. 59. 
2) M. S k r u d l i k. op. cit.; oraz J ó z e f M u c z k o w s k i - 
!/)awne warownie krakowskie, Rocznik Krakowski. t. XIII. KraKów 
1911. str. 1-48. ob. str. 1-12. 


........
		

/Vilniana_031_10_019_0001.djvu

			,.
. 
I 
' 


ł 


I- 
. 


:1 
I
 


> 
:, 



 


. 


'
-. 


- 


- ., 


,-. 

 


t. .. . 
"1 i '\ 
1 o. " 
..... 
.. ,
. 
I
 
-'- 
. '.. 
.. 
 
.
. 
.. 
. 
."- .. 
II 
, .. 
.s ;. 
"t"\ '. 
. 
. . 
jł 



 

 
" 
" 
c: 
.. 
c 

 
" 

 
'" 

 .
 


 
IP
 
. 
 s 
co .
 c 

 i .
 
.c &.1 
].s.s 
o: .
 
 
co ." .. 
E 
 
 
:.! &
 
t:Q .!! 
 

 ... 
:: ] 
 
" .
 Ci:! 
"a 
 ii 
<» '. E 
be c .2 
::s 

 
e 
 iI 
"'C) .....
 
.... o=.--. 

S'i' 

 
 r 
'iJ "c: ..f. 

 .
.! 
.. .
 iI 

 

 

l 
.
 ts 


 

 
Q. 
e 
.. 
.. 
Q 
... 

 

 
lU
		

/Vilniana_031_10_020_0001.djvu

			.:#'
		

/Vilniana_031_10_021_0001.djvu

			- 17- 


Zresztą pamiętać należy, iż nieprzyjaciel, którego Wilno 
mogło spodziewać się pod swemi murami, nie rozporządzał 
jeszcze nowemi środkami ataku; wszak obwarowywano się prze- 
dewszystkiem przeciw Tatarom. Posiadały mury wileńskie 
machikuły, jak świadczy np. wygląd bramy Subocz, która 
nie uległa znaczniejszym przeróbkom. 1) Czy te machikuły 
istniały na całej rozciągłości murów - nie wiemy. Być może, 
iż istniały drewniane hurdycje. O cechach nowożytnych 
świadczy zdecydowane wy&unięcie bram i wież poza lico 
murów i zaopatrzenie ich w strzelnice o bocznyc.h wylotach 
dla obrony flankowej. 
) Wały i palisady ochronne, zdaje się, 
wznoszono w razie dorażnego niebezpieczeństwa, które na- 
stępnie, wskutek braku o nie troskliwości, rozsypywały się 
i niszczały, tak np. było w r. 1648, w chwili napr
żonych 
stosunków z Moskwą. /j) 
K w e s t j ę domniemanego b a r b a k a n u przed Ostrą 
Bramą musimy zostawić nadal nie rozstrzygniętą wo- 
bec braku nowych do tego przyczynków żródłowych. 4) 
Stwierdl.ić zatem należy raz jeszcze, iż brak materjału 
me pozwolił nam zapełnić wielu luk, nie wiemy np. k t o 


1) Ciekawy ten zabytek architektoniczny. odrysowany przez 
Smuglewicza. nosi wybitne cechy XV w. 
2) Por. G e t k a n t a i S m u g l e w i c z a. 
") Por. M. Ł o w m i a ń ska. op. cit., str. 32. 
4) W. S t u d n i ck i. opierając się na planie Getkanta i na od- 
kryciu fundamentów za Ostrą Bramą. doszedł do wniosku. że w tern 
miejscu istniał barbakan; to samo przyjmuje i W. Z a h o r S k i. Ostat- 
nio jednak M. Ł o w m i a ń s k a, zważywszy. iż w źródłach XVII wieku 
kilkakrotnie wspomina się o zbiorniku wody, czyli rurmusie. zaś brak 
wzmianek o barbakanie. oraz. iż u Getkanta brak szyi zabramnej łą- 
czącej domniemany barbakan z murem miejskim. doszła do wniosku. 
że to raczej rurmus. mający znaczenie strategiczne. został zaznaczony 
przez Getkanta; mógł też. zdaniem autorki. istnieć rurmus niezależnie 
od barbakanu; por. W. S t u d n i c ki - fNowe wicdomości o starem 
Wilnie-Ziemia 1913. Nr. 43. str. 704- 6; Dr. W Z a h o r s ki - S3ar- 
bakan Ostrobramski i ::Baszta 9	
			

/Vilniana_031_10_022_0001.djvu

			- 18- 


b u d o wał m u r y, w jakiej kolejności powstawały poszcze- 
gólne ich części. nie mog!iśmy posunąć dalej nierozwiąza- 
nych kwestyj I o c h ó w n a B a k s z c i e i b a r b a k a n u. 
Sądzimy, że fachowe poszukiwania terenowe i pomiary 
usunęłyby niejedną wątpliwość. Narazie ustalić jedynie udało 
się, w jak i c h war u n k a c h p r z y s z ł o d o o t o c z e n i a 
W i I n a, m u r a m i i zrekonstruować chociaż ogólną ich 
c h a rak t e r y s t Y k ę . W dalszym ciągu postaramy się 
odtworzyć ich stan w końcu XVIII w., bezpośrednio przed 
zburzeniem.
		

/Vilniana_031_10_023_0001.djvu

			II. S T A N M LI RÓW B E Z P OŚ R E D N I O P R Z E D 
Z B U R Z E N I E M. 


Źródła: Smuglewicz i Krupowicz.- Bramy Zamkowa i Mleczna. R. 1794. 
Stan bram i baszt. Stan muru obwodowego. 


Szczęśliwym zbiegiem okoliczności posiadamy dla re- 
konstrukcji stanu obwarowań wileńskich przed r. 1799, w któ- 
rym powstaje pomysł ich zburzenia, dwa ważne ź ród ł a 
w s pół c z e s n e : znane nam już akwarele cSmuglewicza 
oraz ;Inwentarz 9)omów i Budowli Publicznych m. Wilna, 
sporządzony przez pisarza magistratu, F r a n c i s z k aKr u- 
powicz a. w r. 1802. I). 
Znamy więc następujące widoki Smuglewicza: bram 
Subocz, Ostrej, Rudnickiej, Wileńskiej oraz fragmentów 
murów między Ostrą a Rudnicką z Okrągłą Basztą i między 
Ostrą a Subocz. Widoki te, jakkolwiek zdradzają brak wy- 
kończenia, są jeJnak wielce dokładne, uwydatniają nawet 
nadwerężenia murów; szkoda, że przedstawiają tylko frag- 
menty. Inwentarz Krupowicza podaje opisy, niezbyt szczegó- 
łowe, tylko następujących bram: Zarzecznej k Bernardynów, 
Zarzecznej k Spaskiej cerkwi, Ostrej. Trockiej, Wileńskiei 
i Tatarskiej; nie podaje opisu bramy Rudnickiej, ta bowiem 
została zburzona w r. 18oo,
) oraz bramy Subocz, zburzonej 
w 1801; h) nie istniała zapewne wówczas i Mokra, skoro 
milczy o niej Krupowicz, jakkolwiek daty jej zburzenia nie 
znamy; tak samo nie wzmiankuje Krupowicz o żadnej z baszt. 
Wiemy jednak, iż istniała jeszcze w r. 1799 baszta koło 
Spaskiej cerkwi, Okrągła i części Bakszty. 4) 


J) Znajduje się w A. Mo W. 5400 
2) Ib. 
8) Ob. rozdział następny. 
4) Ib. 


....
		

/Vilniana_031_10_024_0001.djvu

			- 20 


,B r a m a Z a m k o w a, jak mówiliśmy, nie należała do 
obwodu fortyfikacyj miejskich; to samo i M l e c z n a, położo- 
na za miastem, obok kościoła Św. Stefana; nie znamy jej ge- 
nezy ani przeznaczenia; znależliśmy tylko wiadomość, że 
została sprzedana przez miasto z polecenia rządu gubernjal- 
nego w r. 1799 Zawelowi Pejsachowiczowi, kupcowi pierw- 
szej gildji, na zburzenie za 520 złp. I). T e o d o r N a r b u t t, 
który w tymże 1799 r. wstąpił do Wileński ej Szkoły Głów- 
nej. a więc był w Wilnie, tak ją opisuje: "czworoboczna, 
jak spód wieży jakiej, z wchodem przestronnym naprzestrzał, 
zasklepiona w górze i dachem namiotowym pokryta, nigdzie 
nieotynkowana". Nie wiemy, o ile ten opis, sporządzony 
przez Narbutta w wiele lat póżniej, jest wierny. :!) 
Mury wileńskie, pozostające w zaniedbaniu. przyspo- 
sobione jako tako do obrony w r. 1794, znacznie w tych 
walkach musiały ucierpieć. Generał Bohdan Knorring, po 
zdobyciu Wilna 11 sierpnia, nakazał zreperować mury kosz- 
tem mieszkańców, którzy na to wydali ze wspólnej składki 
18285 złp. 15 gr. 11) Na czem polegała ta reperacja, wiado- 
moscl źródłowych nie znaJeżliśmy. Zapewne naprawiano 
przedewszystkiem uszkodzenia, w czasie walk ostatnich po- 
czynione, zamurowano wyłomy, spowodowane bombardowa- 
niem w tragicznym dniu 11 sierpnia. Zreperowano uszko- 


l) Ao M. W. 2226. dokument 222 (przy końcu vol.): za Rudnic- 
kiem przedmieściem, naprzeciw kościoła Św. Stefana. starą bramę, 
7.waną Mleczną... zburzyć... lub sprzedać...: A. M. W. 446 (księga ra- 
chunkowa) pod 5.IX 1799; A. M. W. 440. dok. 540 - Zawiadomienie 
magistratu o sprzedaży bramy Mlecznej z licytacji: A. M. W. 556. 
k 19. dok. 794 - Raport magistratu do Litewsko-Wileńskiego Rządu 
Gu berns kiego. 
:!) T e o d o r a N a r b u t t a Pomniejsze pisma historyczne, Wilno. 
1856 - Ułamek z wędrówek po przyległościach Wilna. str. 68. B i e- 
l i ń ski. Uniwers.lJtet Wileński, t. III. str. 455. 
11) H. M o ś c i c k i - {Jenerał :Jasiński i powstanie 9	
			

/Vilniana_031_10_025_0001.djvu

			- 21- 


dzenia bram Trockiej, Wileńskiej i k'Spaskiej cerkwi. 1) 
Może z tego czasu pochodzi ostrokół, o którego rozebraniu 
dowiadujemy sit; w r. 1801. Mógł też on powstać i wten- 
czas, gdy przygotowywano się do obrony przed Rosjanami 
w roku 1794. Nie wiemy, czy otaczał całe miasto, czy tylko 
fragmenty. Wspominają źródła, że się znajdował w okolicach 
bram Subocz, Rudnickiej i Trockiej. 
) 
Mur, jak mówiliśmy, zaczynał się niegdyś przy kościele 
Bernardynów. Wówczas istniała tu brama 2a1zeczna, przy- 
legająca, zdaje się, do klasztoru Bernardynek Św. Michal- 
skich, skoro nad nią istniał należący do nich korytarz prze- 
chodni. Mała ta bramka, pięć kroków szeroka a dwa długa, 
zbudowana ze względów komunikacyjnych, prowadziła na 
most na Wilence i dalej na Zarzecze. Mur przy niej już nie 
istniał, była bowiem przymurowana "do murów mieszkal- 
nych", zapewne klasztornych. a) Następna brama. też 2a- 
rzeczną zwana, znajdowała się nieco w górę Wilenki, za 
cerkwią Spaską:
) o jej warowności nic powiedzieć nie 
umiemy. Leżąca obok baszta warowna była zapewne dość 
dobrze zachowana, skoro w latach najbliższych wiele wydo- 
byto z niej materjału. Mur do tej bramy przylegał tylko od 
strony cerkwi Spaskiej. ,,) Następna baszta t. zw., B a k s z t a, 
była w znacznej części zburzona, aż magistrat wydzierżawił 
jej resztki z placem, na którym się znajdowała, i rozległemi 
lochami sąsiadującemll szpitalowi Dzieciątka Jezus za 100 złp. 


J) A. M. W. 344 (spisy robotników); A. M. W. 2258 (przy końcu 
vol.) - Prośba Jana Pawłowskiego do magistratu, s. d. 

) A. M. W. 500, dok. 161 (1315) - Postanowienie magistratu 
z 25.XI 1801; A. M. W. 502. poz. pod 3.1X. 1801 - wydatek na wy- 
dobycie ostrokołów. 
::) A. M. W. 540 - SIIW. K r u p o w i c z a. 
.1) Dziś na miejscu cerkwi Spaskiej Sobór Preczyścienskij. M 
B a l i ń s k i - bez wskazania źródła - wzmiankuje o przebudowaniu 
tej bramy przez burmistrza Jakóba Gibla w roku 1624 - ,starożytna 
Polska III, str. 185 
!i) A. M. W. 540 SilU', K r u p o w i c z a.
		

/Vilniana_031_10_026_0001.djvu

			- 22- 


rocznej tenuty. 1) Obok niej wznosiła się najwspanialsza 
część fortyfikacji wileńskich-b r a m a S u b o c z. Zbudowana 
w kształcie dużego czworoboku, wzmocniona od przedmieścia 
dwiema okrągłemi basztami, nakrytemi stożkowato. Całość 
składała się z czterech pięter. Na dole, oczywiście, skle- 
piona brama przejazdowa, nad nią-jak wieść niesie- mieś- 
ciła się owa dziedziczna gospoda kata miejskiego. Ostatnie 
dwa piętra tworzyły występy, zaopatrzone, jak mówiliśmy, 
w machikuły dla obrony pionowej. W owym czasie zajęte 
były na więzienia, zapewne prowizoryczne. Dwa gęste rzę- 
dy strzelnic pionowych z frontu i boków czyniły ją naprawdę 
grożn'l fortyfikacją.:! 
Następna brama-O s t r a, wówczas, podobnie jak dziś, 
z dwóch składała się części: z właściwej bramy miejskiej, 
zakończonej u góry attyką, i przybudowanej do niej od 
strony miasta kaplicy z cudownym obrazem N. M P. Brama 
ta, jeśli nie wdawać się w szczegóły, od czasów Smuglewi- 
cza wyglądu swego nie zmieniła; o jej dawności świadczą 
dobitnie wydobyte z pod tynku okienka lub może strzelnice 
gotyckie od strony przedmieścia. Przebudowana tylko zo- 
stała kaplica w r. 1829. 8) B a s z t ę O krą g ł ą można oglą- 
dać u Smuglewicza dość dobrze zachowaną, porysowaną 
tylko w paru miejscach, może skutkiem walk 1794 r. Wy- 


1) A. M. W. 516. dok. 382 z 4.JV 1800 - umowa dzierżawna; 
A. M. W. 2226 - ,,stara Baszta przy Su bocz bramie w rozwalinach 
i dalsze mury". 
2) Na podstawie rysunku S m u g l e w i c z a oraz M. H o m o l i c- 
k i e II' o - Wiadomość o widokach...: o mieszkaniu kata. który tam 
mieszkał jeszcze w r. 1801. por. A. M. W. 525. str. 53. poz. pod dn. 
5.V 1801: o więzieniu w bramie Su bocz. ob. A, M. W. 402. ko 91 - 
Magistrat do horodniczego Menscha z 30.1 (10.I1) 1797; A. M. W. 2226- 
Stara Baszta przy Subocz bramie i dalsze mury. dok. z 7 18 II 1798; 
A. M. W. 415 (rachunki). str. 15 i 18. 
II) A. M. W. 540--3'nw. Krupowicza; o kaplicy por. J. Kłos 
- Wilno. przewodnik krajoznawczy. wyd. II. Wilno. 1929. str. 190--1 
i Dr. M. S k r u d l i k - 9(istorja obrazu i kultu fN.5"rto Po Ostrobram- 
skiej. Wilno. 1927, str. 46-7.
		

/Vilniana_031_10_027_0001.djvu

			- 23- 


gląd bramy !Rudnickiej także zachował Smuglewicz. Przednia 
jej część silnie występowała nazewnątrz murów, zaś część 
zwrócona ku miastu, dwukrotnie od tamtej wyższa, wznosiła 
się znacznie ponad linję muru; obie, pokryte dachem płas- 
kim, tworzyły rodzaj tarasów; o warowności tej bramy świad- 
czyły, prócz ciężkiej masy murów, dwa rzędy strzelnic 
okrągłych. 
T r o c k a - w' g K r u p o w i c z a - była wcale dobrze 
zachowana: ..murowana wysoko, dachówką pokryta, mająca 
dłużyni (I) kroków dwanaście (tyleż co Ostra), a szerzy ni (!) 
kroków ośm, w bramie wrót niemasz ; pod bramą sklepienie 
murowane, pod oną bruk kamienny". Od strony miasta 
i przedmieścia zdobiły ją cztery obrazy - domyślamy się- 
treści religijnej. Od niej prowadziła droga na Pohulankę 
przez most drewniany na Koczerdze. I) 
Zewnętrzny wygląd bramy W i I e ń s k i ej K r u p 0- 
w i c z opisuje w wyrazach prawie identycznych, co i Troc- 
kiej. Wnosimy więc, że były do siebie podobne. H o m o- 
l i c k i, bez wskazania źródeł, podaje, że została ona w połowie 
XVIII w. przebudowana kompletnie przez któregoś z H y 1- 
z e n ó w, jak przypuszcza, Jana Augusta, autora ..Inflant", 
kasztelana inflanckiego. 2 W górnej części tej bramy mieś- 
ciła się kaplica z cudownym obrazem N. M. P., od jak 
dawna. nie wiemy. W r. 1778 brama była w ruinie, a kaplica 
i obraz w zaniedbaniu, to też niejaki Jerzy Żukowski, rot- 
mistrz piński - jak sam póżniej w sporze z miastem ze- 
znaje - własnym kosztem odnowił bramę i kaplicę i zao- 
patrzył ją w sprzęt kościelny. Krupowicz o tem milczy, 


J) A. M. W. 540 - Snwo Krupowic7.a. 
2) Nie umiemy wytłumaczyć. dlaczego kasztelan inflancki miał 
się zajmować przebudowywaniem warowni wileńskiej. Może to łączy 
się z fundacją kaplicy. o której niżej. 
M. H o m o l i c k i Wiadomość o widokach cząstkowych... Wi- 
zerunki i roztrząsania naukowe. poczet drugi nowy. t 24. str. 278. 
przypis. 


-
		

/Vilniana_031_10_028_0001.djvu

			- 24- 


wnosimy przeto, że zapewne w r. 1794 usunięto z bramy 
ob.az, by go nie narażać na zniszczenie. I) 
B r a m a T a t a r s k a - jak mówiliśmy - tworzyła wów- 
czas filar gmachu poklasztornego Św. Ignacego i jednocześ- 
nie była domem mieszkalnym, zajętym na koszary dla 86 
żołnierzy.
) O ostatniej-M ok rej-milczy K r u p o w i C z, 
wnosić więc wolno, że odda"na przestała istnieć, bowiem 
o zburzonych niedawno Rudnickiej i Subocz podaje krótkie 
wzmianki. 
Linja. murów obwodowych była wówczas już w wielu 
miejscach poprzerywana. Wspomnieliśmy, że brakowało muru 
przy bramie Bernardyńskiej i z jednej strony Spaskiej. Na 
podstawie S m u g I e w i c z a iKr u p o w i c z a można usta- 
lić, iż mur zaczynał się między bramą Spaską a Subocz, 
a kończył się między Wileńską i Tatarską, tworząc na tej 
przestrzeni linję naogół ciągłą, jeśli nie brać pod uwagę po- 
czynionych tu i ówdzie, niewielkich zapewne, wyłomów. 
Mur miejski, jak zaznacza S m u g I e w i c z, nie był 
jednostajnie wysoki. Posiadał u góry gęsty rząd, czasem 
dwa, strzelnic, musiał zatem być dość gruby, gdyż poza 
strzelnicami była niezbędna szeroka platforma dla rozmie- 


I) A. M W. 2281 - Starotytne mury w mieście Wilnie. brama 
Wileńska. - Działo się na ratuszu wileńskim... r. 1802 Augusta 10 (pro- 
ces magistratu z J. Żukowskim o bramę Wileńską); część teJo doku- 
mentu przedrukował W. S t u d n i c k i w .. Wilno z przed stu lat"--str. 
16; myjnie nazywa Żukowskiego rotmistrzem rosyjskim. Sprzęty ko- 
ścielne z owej kaplicy zostały następnie zlokowane u Dzieciątka Jezus. 
Coprawda magistrat pretensji Żukowskiego do rekompensaty za urzą- 
dzenie kaplicy - jako dokumentalnie nie popartych-nie uznał. jednak 
sądzimy. że fakt istnienia kaplicy należy uznać za pewny. 

) A. M. W. 540--3nw. Krupowicza; A. M. W. 519- Ra- 
port ekonomji do magistratu Nr. 141 z 20.X 1802 - przedrukowany 
przez W. S t u d n i c k i e g o w.. Wilno z przed stu lat". str. 18. Wo- 
bec tego. iż nie znamy dokładnie kierunku murów w tem miejscu. zaś 
gmach poklasztorny uległ przeróbkom, nie możemy ustalić ani dokład- 
nego miejsca. gdzie się brama Tatarska znajdowała, ani przypuszczal- 
nego jej kształtu; może się wznosiła u wylotu dzisiejszej Benedyktyń- 
skiej na Jezuicką.
		

/Vilniana_031_10_029_0001.djvu

			... 


\ 


f. 
I . 


ł- -=1 . 
"- . 
r;:-. 


 


,. 
 


- '. 
-t.,o 
-..tLd 7"" . 
. 
.. .; 
'" .. 
.. t;. 
.. 0- 
t' 
. -4 '. 


/ = - 
... -- 
. .- 
; /=_.. . 
'- .. 


... 


" 


..:I.
.., 


,.\o,..
: .. 



 ----.--...,. 


.....----. 



 . ,. 
\ 



 -----v. 


" 


\ 
\ 



 
.. 

 
" 
" 
.. 
" 
.... 
.;.tS 
S " 
:.! 
 
CO '" 
.. 

 
.
 
_ ii " 
(/J 0-::::: 
O

 

 g, ii 
t: .! o 

 bo 
eó
 
.
 Si 
 

 ::s .E 
..g:2
 



 
() 
 
N &, i;o;; 

 .. ::s 
-==il. 
:; .
 
 
CO'=C>! 

GO"S 
-"- ts 

 C oS 
.. bo-o 

.! ... 
O
ii 
-
.- 
.. ';g 
 

 E 
 
.
 .
 iS 

 .

 
1>0).5 ii 
::s " 
E g,{j 
t.c>
&. 
..:t .
 ts 
(Oc;
 

GO 
.
 
 

 ci. 
t1;) E 

 
:t 

 ..e 
oS 
:g 
€)
		

/Vilniana_031_10_031_0001.djvu

			....... 


- 25- 


szczenia dział i załogi. Czy dotrwał w niezmienionej postaci 
od początku, czy też bywał przerabiany i przebudowywany- 
nie wiemy. Poszczerbiony i porysowany, nie osłonięty od 
zewnątrz drugą linją obronną, wartości obronnej - wnosić 
wolno - wielkiej nie miał, zwłaszcza, że w Wilnie nie prze- 
strzegano wydanego jeszcze w 1536 r. przez Zygmunta Sta- 
rego zakazu wznoszenia domów w sąsiedztwie bezpośred- 
niem murów i obywatele wileńscy chętnie przymurowywali 
doń swoje kamienice celem zmniejszenia kosztów budowy. 1) 
Na tem tle zniszczenia i zaniedbania murów dziwnemi 
cokolwiek się wydają napotykane w aktach z tego czasu 
wzmianki o wydatkach na reperację bram w roku 1799 ; 
trudno bowiem przypuścić, by wtenczas myślano o ich za- 
chowaniu. Widocznie ze względu na bezpieczeństwo pod- 
trzymywano od natychmiastowego runięcia nadwątlone mury. 
Inaczej tego wytłumaczyć nie umiemy. 2 


I) Przywilej z 9.IX 1536, zatwierdzony przez Zygmunta III. 9.VI 
1607 w Krakowie. ...k tomu ustawujem. iż kotoryje domy i sztokolwiek 
k muru mieskomu iost i było pry murowano takowoje budowanije 
w miestie, za miestom maiet byti zruszone. bo doroha pry muru około 
muru maiet byti wolna i prostronna storożam i obrońcam mieskim 
i puszkom ku obronie mieskiej od niepryjatiela czasu potreby; i maiut 
mieszczanie za murom od ściany wolny je sorok sążni odmieryt, w po- 
perok około wsieho miesta. dla zbudowanija perekopów i wału... D u- 
b i ń s k i, str. 53 i 59; por. Kra s z e w ski. op. cito, t. I. str. 226; 
A. M. W. 516-Działo się na ratuszu.o. 22.V 1801, A. M. W. 544-Po- 
stanowienie z dn. 26.VI 1802, oraz M. S k r u d I i k-..eharakter... Dzien. 
Wilo 1927, Nr. 59. 

) Ą. M. W. 450 (rachunki - passim); A. M. W. 445 (passim); 
A. M. W. 2249 (karty nienumerowane); naliczyliśmy wydany rh na to 
przeszło 1800 złp.
		

/Vilniana_031_10_032_0001.djvu

			III. ZBURZENIE MURÓW. 


Pismo gub. Fryzela i ukaz cesarski. Burzenie murów w 1. 1799-1800. 
Stanowisko magistratu. Magistrat otrzymuje zezwolenie na burzenie 
murów. Zburzenie bramy Subocz i baszty k Spaskiej cerkwi. Rozda- 
wanie przez magistrat. części murów Gdzie się podział wydobyty ma- 
terjał? Spór o bramę Wileńską. Zburzenie reszty murów. Uwagi końcowe. 


Dnia 21. VIII. 1799 r. ówczesny gubernator cyw ilny 
litewski, Jan Fryzel, zwrócił się do gen.-gubernatora wojen- 
nego. Borysa O'Brien de Lascy'ego I) z pismem, które 
przytaczamy: ..Jak oszpecają miasto Wilno ruiny starego 
naokoło miasta muru J. W. P. sam raczył być tego świad- 
kiem; ponadto, od tego bezużytecznego muru powietrze 
w mieście jest zbyt zgęszczone, a przeto nieczyste. Wobec 
tego użytecznie byłoby dla miasta te mury zburzyć i oczyś- 
cić miejsce, przez nie zajęte, lecz nie śmiejąc do tego przy- 
stąpić bez zezwolenia J. W. P., najpokorniej komunikując 
o tem, mam honor być z wysokiem poważaniem i oddaniem 


1) Ówcześni generał-gubernatorzy litewscy: 
Borys O'Brien de Lascy 7.XII 1798 - 6.XI 1799 n. s. 
Jan Goricz (zastępca) do 30.XII 1799 n. s. 
Michał Goleniszczew-Kutuzow do 2.VII 1801 n. s. 
Leon Bennigsen do 2.X 1806. ns. 
Por. E n g i e l A n d rej: tJpisanije dieł... warchiwie wilenskago 
Ren.-gub.. t. I. część I. Wilno. 1869. str. II. Jan. syn Grzegorza. Fryzel. 
Niemiec estoński. służył wojskowo od 1775 do 1794 r.. odbył kampan- 
ję polsklł 1794 r.. poczem na różnych stanowiskach pozostawał w za- 
rządzie cywilnym Litwy; zreorganizował poczty. był prawą ręką Jakóba 
Bułhakowa. swego poprzednika na gubernatorstwie. gubernatorem cy- 
wilnym został w 1798 r. Nagrodzony donacją 250 dusz w pow. gro- 
dzieńskim. M o ś c i c k i- Dzieje porozbiorowe... str.401 i pass. oraz 
K. G. G. - Formularnyje spiski za 1799. k. 24.
		

/Vilniana_031_10_033_0001.djvu

			- 27- 


się zupełnemu. 1) Lecz i następca Repnina nie czuł się wi- 
docznie uprawnionym do decydowania o tej sprawie, gdyż 
niezwłocznit', bo 27. VIII. zwrócił się z temże do cesarza. 
10. IX. t. r. uzyskał u k a z zezwalający na zburzenie wie- 
kowych murów wileńskich. 
) 
Czy inicjatorem tego był sam Fryzel, czy też pomysł 
ten został mu przez kogoś podsunięty - nie wiemy. 
Wkrótce potem władze administracyjne zaczęły wyda- 
wać zezwolenia zgłaszającym się po nie, na branie z mu- 
rów, baszt i bram materjałów. pod warunkiem wywiezienia 
pozostałych gruzów i oczyszczenia oswobodzonego miejsca. 
W ten sposób zburzona została brama Rudnicka w r. 1800 
przez Bernarda Kiewlicza, rotmistrza b. wojsk litewskich: 
w znac2.nej części w tymże czasie rozebrano basztę k Spas- 
kiej cerkwi, tudzież poczyniono nieduże, zdaje się. wyłomy 
w murze obwodowym. 1I ) 
Charakterystyczne, że w tej akcji nie oglądano się 
wcale na magistrat, który przecie był prawym właścicielem 
burzonych murów: nie reagował on też na to i przez czas 
dłuższy na żaden nie zdobył się protest. Coprawda 18. VI. 
1800 r. zwrócił się magistrat do gen.-gub. Kutuzowa z proś- 
bą o zezwolenie brania materjałów z murów na wybudowanie 
mostu na Wilence, za cekhauzem. przy jej ujściu do Wilji, gdyż 
u waż a ł m u r y z a n i e p o t r z e b n e "z powodu nowego 


1) K. G. G. 1799. Nr. 2. cz. II. k. 300 oryginał rosyjski pisma. 
2) Tekst pisma O'Brien de Lascy'ego podał M o ś c i c k i-!lJzieje... 
str. 417 i {Jeno ;jakób ;Jasiński. str. 390 - l: tekstu ukazu cesarskiego 
nie znaleźliśmy; dowiadujemy się o nim z pisma O'Brien de Lascy'ego 
do cesarza z 24(13)IX 1799 r. - K. G. G. 1799. Nr. 2, cz. II. k. 510: 
wzmiankuje też o zezwoleniu cesarskiem M o ś c i c k i (l. c.). jednak 
inicjatywę zburzenia murów przypisuje O'Brien de Lascy'emu. 
:1) A. M. W. 516-Raport magistratu do Fryzela Nr. 907. z 30.VII 
1801; K. G. G. 1800, Nr. 2. cz. IV. k. 193 - kwit B. Kiewlicza za 
sprzedane konsyljarzowej Białłowej 18 tys. cegły z bramy Rudnickiej; 
A. M. W. 2258 (Arch. Nr. 5 Starożytne mury m. Wilna pozbijane) - 
Pro$ba L. Soroki do burmistrza Zejdlera.
		

/Vilniana_031_10_034_0001.djvu

			- 26- 


urządzenia straży". I) Sprawa, zdaje się, na tern utknęła aż 
do kwietnia 1801 r. Wtenczas właśnie dopiero uświadomił 
sobie magistrat na dobre, że mury są własnością miasta, 
lecz nie wystąpił w ich obronie, a tylko zwrócił się do Fry- 
zela o z e z w o l e n i e z b u r z e n i a i c h n a u ż y t e k m i a- 
s t a. Wysunięty powód - potrzebę przygotowania materjału 
na odbudowanie zniesionego przez powódż mostu na Wi- 
lenre - należy chyba uważać tylko za niezręczny prett>kst, 
gdyż śmieszną wydaje się konieczność zburzenia kilku bram 
i znacznego obwodu muru w celu wybudowania małego mostu,:.! 
tembardziej, że już 20. VI. t. r. zamiast murowanego posta- 
nowiono wmieść tańszy, drewniary. II 
W odpowiedzi swej Fryzel polecił magistratowi z b u- 
r z e n i e m u rów od bramy Zarzecznej (przy Bernardyn- 
kach) aż do bramy Wileńskiej, wyłączając tę ich część, która 
otaczała prawosławny klasztor Św. Ducha. Magistrat miał 
także wejść w układy z tymi mieszkańcami Wilna, którzy 
za jego zgodą przymurowali do wału miejskiego swoje domy, 
by nie naruszyć ich praw. Pozatem polecał gubernator, aby 
prowadzono dokładny spis wydobytych z murów materja- 
łów, jako sta nowiących własność publiczną. 4) 
1) O braku protestu wnosimy nie tylko dlatego. że nie znaleźliś- 
my go w aktach. lecz i z raportu magistratu do Bennigsena z 2.X 
1802: "z niewymownym żalem patrzeć nam tylko było wolno. ale ra- 
tować nie godziło się. gdy wleciech 1799 i 1800. kto chciał. nie py- 
tając nas samych. rozbijał bramy. wały i baszty..... A. Mo W. 519. Nr. 
135. oraz przedruk w skróceniu - Wilno z przed stu lai. str. 15. Dla- 
czego ratować nie godziło się-nie wiemy. Raport Magistratu do Ku- 
tuzowa z 18.VI 1800-K. G. Go H'OO, Nr. 2. cz. III, k. 484. 

) A. M. W. 516- ..Działo się na sesji generalnej.o... 25.1V 1801, 
Nr. 489 i pismo do Fryzela z tegoż dnia, Nr. 494. 
:1) A. M. W. 516 - Raport Magistratu do Fryzela z dnia 20.VI 
1801. Nr. 719; most ten istotnie wzniesiono o - 1.XI 1802. był już wy- 
kończony kosztem 9.493 zł.-A. M. W. 534. Obrachunek... z r. 1802, 
ob. Rozchód. I.XI. 
4) A. M. W. 2281 (Archo Oeconomici Nr. 4) - - "Starożytne mury 
w mieście Wilnie pozbijane" - Zalecenie gub. z 10.V 1801. Nr. 637 
(kopja-przekład). Ciekawe. że się nie wspomina nic o Ostrej Bramie. 
Trudno przypuścić. by zamierzano ją zburzyć. Sądzimy przeto. że za- 
chowanie jej rozumiało się samo przez siC;. 


l
		

/Vilniana_031_10_035_0001.djvu

			- 
9 


Po otrzymaniu powyższego zezwolenia. magistrat po- 
stanowił w pełnym komplecie obejrzeć przeznaczone na 
zburzenie mury, aby ustalić na miejscu. kto przymurował 
do nich swe domy. W rezultacie tych oględzin polecono 
wszystk"m, mającym swe domy przy murach, złożyć do 27. 
V. w magistracie "konsensa" lub "dozwolenia", na mocy 
których przybudowane zostały posesje do murów, dla uło- 
żenia się z magistratem "o odstąpienie na wieczność wału 
i ziemi do posesji przybudowanej potrzebnych". 1) 
Już 27. V. t. r. p o I e c a m a g i s t r a t szafarzom prowen- 
tów ("podskarbim" miejskim) p r z y s t ą P i ć n i e z w ł o c z- 
n i e d o z b u rz e n i a b a s z t Y ki S p a s k i e j c e r kw i. a na- 
stępnie i b r a m y S u b o c z. Ponieważ, nie wiemy dlaczego. 
ci ociągali się z wykonaniem tego zlecenia. magistrat pona- 
wia je kilkakrotnie w ciągu dni najbliższych.;') Burzenie za- 


') A. M. W. 516. postanowienie z 16.V 1801 r.. Nr. 579 i 22.V 
1801. Nr. 593. To ostatnie zawiera następujący wykaz posesyj. przyle- 
gających do murów: 
Od Bernardynek do bramy Spaskiej: 
Pałac Metropolitalny. krawca Leonowieza. sędziego Soroki. Ja- 
nowicza. Andrzejewskiego; 
od Spaskiej do Su bocz: 
Szawlewiczów. zakładu Panien Miłosiernych. Paszkiewicza (vel 
Papkiewicza?). Oranowskiego. Podbipięty, Romerów. Platerowej. Pa- 
nien Miłosiernych Dzieciątka Jezus; 
od Subocz do Ostrej: 
Karmelitów Bosych; 
od Ostrej do Kudnickiej: 
Olszewskiego. Koszczyców. Masłowskiego. Karmelitów WWSS., 
Suchockiego; 
od Rudnickiej do Trockiej: 
Zabiegi, Żyda Tobjasza. Ginejki. Orłowskiego, Likowskiego. 
Pawłowskiego. ks. Franciszkanów. Tyszkiewicza; 
od Trockiej do Wileńskiej: 
Mickiewiczowej. Juczykowej. Oskierki. Lejki; 
prLY Wileńskiej - Żukowskiego. 
2) A. M. W. 516; Zalec. Nr. 607 z 27.V; Nr. 631 z I.VI; Nr. 663 
z 5.VI. oraz to samo A. M. W. 500. Nr. 52 i 56 i A. M. W. 2281 (karty 
nienumerowane).
		

/Vilniana_031_10_036_0001.djvu

			30 


chowanej dotąd CZęSCI baszty k Spaskiej cerkwi zaczęło SIę 
8: VI, a bramy Subocz 15. VI. I) Powodem zburzenia nie- 
mal na wstępie największej bramy Subocz, a nie, jak zale- 
cał pierwotnie Fryzel, małej Zarzecznej. miało być to, że 
ona: "dla publiczności zawsze była szkodliwa, że w ciem- 
nych i głębokich jej kątach ukrywało się hultajstwo"; w ra- 
porcie do komendanta miasta zaznacza się także, że "już 
rychłem obaleniem groziła" - trudno dać temu wiarę, gdyż, 
jak mówiliśmy, bezpośrednio przed zburzeniem była ona 
zajęta na więzienie oraz mieszkanie dla kata, a trudno przy- 
puścić, aby lokowano więżniów w grożącym obaleniem bu- 
dynku. :!) Do tych robót, trwających do jesieni, zaangażo- 
wano, jako przedsiębiorców, Piotra i. jego syna, Benedykta 
Narkowskich, oraz Stanisława Sawickiego z opłatą 2 rs. za 
tysiąc wybitej cegły z bramy Subocz, a 2,70 rs. ze Spaskiej 
baszty. ;') Zburzenie bramy Subocz kosztowało 1339 zł. 5 gr., 
zaś Spaskiej baszty 468 zł. 15 gr. 4 ) Ze sprzedaży półce- 
giełków uzyskano 2714 zł., 
.) cegły całej wydobyto około 
60300, lO) Z których część sprzedano lub zużyto na budowę 
pieców, a resztę, pozostałą od rozkradzenia, w ilości 38000 
zmagazynowano na cmentarzu prawosławnego klasztoru Św. 
Ducha. O,) 
CO się tyczy tych części murów, do których przybu- 
dowali się mieszczanie wileńscy, o d d a wał j e m a g i s t r a t 


J) Por. A. M. W. 529 (',sięga rach. na rok 1801). str. 89. 100, 
101, 119. 
2) A. M. W. 519-Raport magistratu do Bennigllena z 2.X 1802, 
Nr. 135 i A. M. W. 516 - Raport do komendanta miasta gen. Borda- 
kowa z 12.VI 1801. Nr. 678. 
") A. M. W. 560, k. 19 (Nr. 16). k. 21 (Nr. 19) i k. 30 (Nr. 31)- 
Umowy z l'Iarkowskimi i Sawickim. Po pewnym czasie Sawicki zre- 
zygnował ze zbijania baszty. którego dokończyli Narkowscy. 
ł) A. M. W. 529-Rachunki... R-u 1801. str. 89. 100-1. 119. 
';) A. M. W. 529. str. j. w. i 23. 
fi) A. M. W. 504-Materjały... w R-u 1801 dOlItarczone, k. 3. 
,) A. M. W. 519-Raport magistratu do Bennigsena z 2.X 1802. 
Nr. 135
		

/Vilniana_031_10_037_0001.djvu

			- 31- 


w r a z z p l a c a m i w d z i e r ż a w ę w i e c z y s tą j pozwolił 
też osobom prywatnym brać z murów materjał pod warun- 
kiem wybudowania sobie domów i tym sposobem przyozdo- 
bienia miasta, lub wzamian za poniesienie jakiejkolwiek po- 
winności na rzecz miasti:1, bądź sprzedawał. J) 
Wydobyty materjał został przeznaczony na rozbudowę 
t. zw. Domu Gościnnego, ") stanowiącego własność miasta. 
Rzecz dziwna jednak. że w aktach z lat najbliższych nie 
znaleźliśmy ani jednej wzmianki, by to istotnie nastąpiło. 
Co najbardziej uderza, że ilekroć zachodziła potrzeba, ku- 
powało miasto cegłę u strycharzy na Śnipiszkach. II) CO się 
stało z cegłą, złożoną na cmentarzu Ś-to-Duskim - o tern 
znane źródła milczą. Nasuwałaby się wątpliwość, c z y o s o- 
b y s kład aj ą c e m a g i s tr a t w y s z ł y z t E' j S P r a- 
w y z c z y s t e m i r ę k o m a. Utwierdzałoby w tern mnie- 
maniu także owo łatwe rozdawanie murów osobom prywat- 
nym z małą kompensatą na rzecz miasta, oraz późniejszy 
zakaz Bennigsena brania materjałów z murów bez jego pi- 
semnego na to zezwolenia. Zresztą w owej epoce rozkra- 
danie własności publicznej nie było rzadkością ani wyjąt- 
kiem. Zastrzegamy się raz jeszcze, że jest to przypuszczenie 


J) A. M. W. 516: postanowienie z 17.VIII 1801. Nr. 977 - nada- 
nie placu z murem k Ostrej Bramy (dziś przy ulicy Bazyljańskiej) Ka- 
rolowi i Justynie Olszewskim i Nr. 989 -- Józefowi Sawaniewskiemu 
(obok Olszewskich); A. M. W. 618 . - Raport ekonomji do magistratu 
z 12.VII 1807. Nr. 51 - nadanie placu między bramą Trocką a Rud- 
nicką Janowi Pawłowskiemu. A. M. W. 519 - Raport Nr. 53 z 10.V 
1802; A. M. W. 2258 (Arch. Nr. 4 - Starożytne mury pozbijane) - Do 
Magistratu od Jana Pawłowskiego prośba; A.M. W. 500 -postanowienie 
z 24.1V 1802. Nr. 55; A. M. W. 519 - Raport ekonomji do magistratu 
Nr. 155 z 3.XI 1802; A. M. W. 536. str. 14 - - 16. Raport magistratu do 
Bennigsena z 22.XII 1802. Nr. 176. A. M. W. 544. k. 21 - Do Policji 
od Magistratu z 23.V 1802 r.. Nr. 472 i k. 97-postanowienie Nr. 638 
z 2. VI 1802 r. 
2) A. M. W. 519, Magistrat do Bennigsena 2.X 1802. Nr. 135. 
O Domu Gościnnym. ob. Kraszewski. opo cit.. t. I. str. 180 -1. Obec- 
nie t. zw. Sala Miejska. Ostrobramska 5. 
;1) A. M. W.459. ob. pod 23.XI i passim; A. M. W. 618. Nr. 154.
		

/Vilniana_031_10_038_0001.djvu

			..l 


32 


tylko, na poparcie którego brak bezpośrednich wskazówek 
źródłowych. Ale inaczej znowu, czemże wytłumaczyć po- 
chopność i pośpiech, z jakim magistrat, po otrzymaniu ze- 
zwolenia, przystępuje do rozbijanie rn urów? i gdzie się 
podział wydobyty z nich materjał? i dlaczego B e n n i g- 
s e n - o czem niżej - z a k a z u j e m a g i s t r a t o w i d a 1- 
s z e g o i c h b u r z e n i a, ż ą d a w y jaś n i e n i a. g d z i e 
s i ę p o d z i a ł w y d o b y t Y d o t ą d m a t e r j a ł ? Bezpo- 
średnie w tej kwestji wskazówki mielibyśmy wtenczas, gdy- 
by został wytoczony proces o nadużycia, ale czyżby nie 
umiano "zawiązać dobrze w
zła, a końców wrzucić do wody"? 
Znamy coprawda parę wzmianek o skardze wniesionej 
przeciw magistratowi za zburzenie zamku królewskiego i mu- 
rów miejskich: tkwi w tern jednak jakieś bałamuctwo, bo 
magistrat nic nie miał wspólnego ze zburzeniem zamku, 
który nie był jego własnością. Zresztą, nie mogliśmy dojść, 
przez kogo i kiedy była wniesiona ta skarga, czy miała jaki 
skutek i czy ma związek z wyżej omawianą sprawą? I) 
Latem następnego 1802 r. magistrat miał przystąpić 
do burzenia bramy Wileńskiej: zaszła jednak nieprzewidziana 
przeszkoda: Jerzy Żukowski, znany już nam fundator, czy 
restaurator kaplicy, posiadający obok kamienicę, wniósł do 
gubernatora cywilnego protest przeciwko zbijaniu bramy. 
Nie chodziło mu bynajmniej o zachowanie zabytku, lecz 
o własne doń pretensje i roszczenia. Wobec tego guberna- 


J) W raporcie magistratu do Bennigsena z 24.XII 1802, m. in. 
czytamy: ..za niezajęcie tych murów (zamkowych i miejskich) przeszły 
magistrat jest pozwanym do sądu"... A. Mo W. 536. k. 16-19. Nr. 177; 
zaś w raporcie ekonomji do trzech stanów miasta z 24.XI 1802; ..mo- 
że się spodziewać (magistrat' takiej skargi na siehie. pod jaką zostaje 
komplet magistratu przeszły za dopuszczenie pozbijania zamku i dal- 
szych murów starożytnych pod jego zawiadywaniem domierzonego"... 
A. M W. 536, ko 1. dok, 171; mowa tu o przeszłym magistracie. więc 
z roku 1801. o tym właśnie. który zburzył bramę Su bocz i Spaską basztą- 
ale dlaczego się wspomina o zamku. nie wiemy_ W związku z tem 
przejrzeliśmy współczesne księgi sądu miejskiego w Archiwum Pań- 
atwowem. lecz bez rezultatuo 


- 


..
		

/Vilniana_031_10_039_0001.djvu

			--- 


.. 


\ = 
-- 
.\- 
\ 
\ 
\ 


\ .- 


 . .. 
-- - ,. 


\ ..0 



 
"'"\... 


..... 


.. 


t, 


-ł;"'-r
 . 
.h. -,.:; 


: 


: ....J 
., 


\f 


.. 


ci 

 
N 

 
" 
" 
N 
" 
°r 

 


" 
a 
-;; 
0>- 
N 

 .! 
fI.s 
!2
 
. 
 S 
co .... o 

 
 .
 
..
 &i 
 
== ::: .2 



 

 
 
 


taS 
CQ .r 
 
° 0 
 
 


03 
'a 
 ii 

.... E 
go 

 
E 
.
 
""C) :
:;:; 

E1? 
'" 
 

 
 
 
0\j .
 c 
I:: 
"'- 
a .
 .! 
b; '-:, 
 
&
 
" " 

 
 
.
 :::s 
tie> 

 
li 
Q. 
E 
" 
1J 
" 
... 
oS
		

/Vilniana_031_10_041_0001.djvu

			- 33- 


tor Łanskoj, następca F ryzela, nakazał wstrzymać burzenie. 
aż do ułożenia się z Żukowskim. J) 
Powodem protestu Żukowskiego była przedewszystkiem 
sprawa wspomnianej wyżej kaplicy. Pozatem był on nara- 
żony - jak sam zeznawał - na rozmaite straty materjalne 
przez władze powstańcze 1794 r. i późniejsze administra- 
cyjne. Wzamian za to wszystko domagał się oddania sobie 
bramy Wileńskiej na wieczny czynsz lub na zburzenie. Ma- 
gistrat jednak uchylił jego pretensje, jako nie poparte doku- 
mentalnie, a nadto, co do kaplicy podkreślił: "że nie w celu 
zysku prywatnego, lecz w nadziei w przyszłem życiu na- 
nadgrody(!) Boskiej tak chwalebny w r. 1778 uskutecznił 
uczynek" - toteż nie godzi mu się żądać kompensaty za 
koszta na kaplicę poniesione. 2) Niezwłocznie po tem ma- 
gistrat o zwraca się do gubernatora z prośbą o nietamowanie 
burzenia owej bramy.3) W kilkanaście dni później - wi- 
docznie odpowiedż nie nadchodziła - zwracał się magistrat 
w tej sprawie do gen. - gubernatora Bennigsena, zastępują- 
cego nieobecnego Łanskoja. 4) Tymczasem jednak nadeszło 
pismo Bennigsena, zabraniające brać materjał z murów każ- 
demu, kto nie miał na to jego zezwolenia i, wskutek tego, 
sprawa bramy Wileńskiej, a z nią i reszty murów, inny 
wzięła obrót. ,,) Zapewne pozostawało to w z w i ą z k u z p o d- 


1) A. Mo Wo 544. str. 131 - od magistratu ekonomji zalecenie 
z 28.VII 1802. Nr. 736; toż samo por. A. M. Wo 500. Nr. 118 i A.M.W. 
2281 (Nr. 4 - Zbicie bramy Wileńskiej) i zalecenie gubernatora cywil- 
nego z 7.VIII 1802. Nr. 1386. 
Dimitrij. syn Siergieja. Łanskoj służył wojskowo od r. 1780 do 
17?9. odbył kampanję polską 1794 roku; nagrodzony donacją 180 dusz 
w gub. Pskowskiej; K. G. G. Formularnyje spiski za 1803, k. 3-4. 
2) A. M. W. 2281 (Starożytne mury w mieście Wilnie. brama 
Wileńska) - postanowienie z 10.VIII (później w aktach wymieniane 
pod datą 9. VIII). 
;;) A. M. W. 544. k. 152, Rap. mag. do Łanskoja z 10.VIII 1802. 
Nr. 795. 
I) Ib. k. 187. Magistrat do Bennigsena z 21.VIII 1802, Nr. 871. 
:;) Oryginału pisma Bennigsena nie znamy; komunikowane było 
za pośrednictwem policji dwukrotnie: 290VIII(1O.X)-A.M.W. 2281 oraz
		

/Vilniana_031_10_042_0001.djvu

			- 
4- 


jętą w tym czasie rozbudową pałacu po-bis- 
k u p i' e g o, ówczesnej rezydencji generał - gubernatora, gdyż 
na ten cel właśnie użyty został zwolniony z murów mater- 
jał; 1) przekreślone więc zostało zezwolenie Fryzela, wydane 
ongiś magistratowi na branie z murów materjału, i jeszcze 
raz naruszone przywileje miejskie. Wobec tego, iż nie znamy 
planów dawnego pałacu. przebudowanego jak wiadomo w roku 
1826, nie mogliśmy dojść na czem rozbudowa polegała; nie 
jest wykluczone, że coś z ówczesnej dobudowy przetrwało, 
pomimo przeróbek, do dziś. 
) 
Tejże jesieni 1802 r., wskutek ustnego zlecenia Ben- 
nigsena, danego horodniczemu Janowi Wejsowi, 8) pomimo 
protestów magistratu, zburzono bramę Wileńską; wiosną 
następnego roku przystąpiono do rozbijania Trockiej, lecz, 
skutkiem przedstawienia magistratu, gubernator Łanskoj na- 
kazał zaprzestać; w rok po tern jednak, na zlecenie Ben- 
nigsena, pomimo protestów magistratu, rozpoczęto bramę 
Trocką znowu burzyć, tym razem - sądzimy - ostatecznie.
) 
Co do bramy Tatarskiej, horodniczy nakazywał zburzyć ją 
już w jesieni 1802 r.; czy wtenczas to i&totnie nastąpiło, 
czy sprawa odwlekła się - nie wiemy.;:;) Resztki pozosta- 


28.XI(10.XII) 1802 - A. M. W. 2195; zaś z K. G. G. zaginął akt p. t.: 
O worotach i kamiennoj gorodskoj w Wilnie stienie. także o domie 
Kruczkowskago. k. 30. zawierający korespondencję od 240VIlI 1802 do 
14.VII 1804 (K. G. G. 1802, Nr. 81); data rozpoczęcia korespondencji - 
24. VIII sto st. może jest właśnie datą owego pisma. skoro policja ko- 
munikuje je magistratowi już 29.VIII (lO.IX) t. r. 
J) K. G. G. 1802. Nr. 78. k. 74-5: ..lz Litowsko-WilenskaJl"o Gu- 
biernskago PrawIenija... Bennigsenu" 6.IV 1805 r. 

) Obecnie pałac reprezentacyjny Rzeczypospolitej Polskiej. 
O;) Jan. .yn Jakóba. Wejs. szlachcic inflancki. oficer rosyjski od 
1768 do 1793; Formularnyje spiski 1798. k. 41. 
I) A. M. W. 536. str. 1 - Raport od ekonomji... trzem Stanom 
miasta... z 24.XI 1802; A. M. W. 2258 (przy końcu vol.) -.. Wilenskomu 
Gorodskomu Magistratu predłożenije... gub. Łanskoja" z 2.V 1803, Nr. 
1349; A. M. W. 536. str. 62 - Magistratowi... od pisarza... Krupowicza 
raport z 27.11I 1804. 
5) A. M. W.-Od ekonomji do Magistratu raport Nr. 141. z 20.X 
1802. przedruk - Wilno. przed stu lat, str. 18.
		

/Vilniana_031_10_043_0001.djvu

			- 35 


łego muru bądź zburzono, bądź oddano tym, którzy się do 
niego przybudowali, wzamian za dostarczenie pewnej ilośc
 
cegły do rezydencji generał-gubernatora. J) 
W ten sposób zniknęły, prócz muru obwodowego, 
bramy Subocz. Trocka, Wileńska, Tatarska. baszty przy 
cerkwi Spaskiej i na górze Bakszcie. O jednej z bram Za- 
rzecznych-nie wiemy o której- znamy wzmiankę z t. 1805, 
że jest popękana i grozi upadki
m;
) naj pewniej-jakkolwiek 
na poparcie tego nie znamy przekazów żródłowych - zo- 
stały w najbliższym czasie zburzone obie, jak również 
i Okrągła Baszta, trudno bowiem mówić o możliwości za- 
chowania tych resztek na czas dłuższy; widocznie, jako 
mniejsze od innych części obwarowania, mniej były nęcące 
jako zbiornik materjałów, to też po tamtych większych przy- 
szła na nie kolej. Z całego rozległego obwodu fortyfikacyj 
wileńskich, niemal przez trzy wieki chroniących Wilno i jego 
mieszkańców przed wrogiem, pozostała nietknięta jedynie 
Ostra Brama. 3) Nietrudno się domyślić, co ją ocaliło- 
niewątpliwie fakt istnienia przy niej kaplicy z cudownym 
obrazem Matki Boskiej. 


* 


* 


* 


Na zakończenie kilka uwag. Przedewszystkiem, czy da 
SIę utrzymać nadal twierdzenie, że odwieczne warownie 


l) K. G. G. r. 1802, Nr. 78. k. 74-5 -..Iz Litowsko-Wilenskago 
Gubiernskago PrawIenijao.. Bennigsenu"-6.1V 1805. 
2) A. M. W. 2258 (przy końcu vol.) - Od Magistratu... zawia- 
dowcom prowentów... zalecenie z 18.1V 1805. 
:1) O zachowaniu się I&Zczątka bramy Subocz mówiliśmy wyżej; 
pozatem Dr. Wł. Z a h o r s k i podaje. że ..niewielki odłam starego mu- 
ru zachował się w dziedzińcu w bliskości przytułku Dzieciątka Jezus" 
- Ziemia 1912, str. 101 - Stare Wilno. nie wiemy jednak dokładnie. 
gdzie i czy dziś istnieje. Oprócz tego niewątpliwie na terenie zabudo- 
wań. powstałych na linji dawnych murów. zachował się niejeden ich 
szczątek; odnalezienie ich wymaga wiadomości fachowych z zakresu 
architektury. P. mgr. Stefan Rosiak udzielił nam ustnej informacji. że 
szczątek murów obok kościoła W. W.Ś.Ś. przetrwał do lat 80 - siątych 
ub. stulecia.
		

/Vilniana_031_10_044_0001.djvu

			- 36- 


padły' pod uderzeniem kilofa z rozkazu władz zaborczych, 
pomi:Uo rzewnego protestu kochających swe miasto Wil- 
nian. I) Oczywiście nie. Jakkolwiek istotnie zainicjowali to 
gubernatorzy, a potwierdził ukaz cesarski, jednak, czyż za- 
sadniczo odmienne było w tej kwestji stanowisko mieszkań- 
ców Wilna i ich reprezentacji, magistratu? Bynajmniej. Nie 
znaleźliśmy a n i j e d n e g 
 g ł o S u, ż e war o w n i e n a- 
l e ż y z a c h o wać; przeciwnie, słyszymy wciąż, że są już 
niepotrzebne, że je zbijać należy. Kontrowersja magistratu 
z władzami administracyjnemi dotyczy jedynie tego, kto ma 
tego dokonać, do kogo należeć będzie wydobyty materjał, 
albowiem ci. którzy w wojnach polskich dorobili się rang. 
orderów i donacyj, niezawsze chcieli i umieli uszanować 
przywileje miasta którego czuli się zdobywcami. 
A jakaż była rola magistratu? C z y m o ż n a s t a w i ć 
m u z a r z u t, ż e n i e u s i ł o wał u r a t o wać o d z a g ł a- 
b y s z a c o w n e j p a m i ą t 
 i d a w n e jar c h i t e k t u r y, 
że sam przykładał rękę do zwalenia w gruzy istotnie pięk- 
nych bram i baszt? Trudno istotnie wymagać od ludzi owej 
epoki, zwłaszcza od tych rajców i ławników, co często ledwo 
podpisać się umieli, czci i szacunku dla pamiątki historycz- 
nej, której zachowanie n i e d a wał o s i ę u s p r a w i e d- 
l i w i ć r e a l n y m c e I e m, hamowało rozbudowę miasta, 
a zburzenie przynosiło materjalną korzyść. Przecie i dziś 
jeszcze wiele zabytków znika bezpowrotnie nietylko przez 
niedbalstwo i złą wolę, ale i przez nierozumienie ich war- 
tości lub w imię ładu i porządku. W i l n o w t e m n i e 
b y ł o w y j ą t k i e m. Średniowieczne lub póżniejsze mury 
obronne miast europejskich naogół wszędzie uległy zagła- 
dzie; np. w Krakowie. za czasów Rzeczypospolitej Krakow- 
skiej, potrzeba było dopiero zręcznej argumentacji senatora 
Feliksa Radwańskiego, aby odwieść senat od zamiaru zbu- 
rzenia bramy Florjańskiej i Barbakanu, a pięknego ratusza 
ocalić nie udało się.:!) Podobnież było i gdzieindziej. Np. 


. 



) M o ś c i c k i. :J)zieje porozbiorov'e. t. I, str. "17. 
:!) M u c x k o w ski. op. cit.. str. 45-48.
		

/Vilniana_031_10_045_0001.djvu

			- 37- 


w Starej Warszawie już od połowy XVIII w. magistrat sprze- 
dawał mury i baszty na zwiększenie prywatnych posiadłości. 
Reszta ich. niepodtrzymywana. rozsypała się lub została 
zburzona, tak, iż zaledwie drobne fragmenty przetrwały do 
dziś dnia. I) Nowożytny duch porządku i symetrji rozwalał ka- 
mienną obręcz rozrastających się miast, by oczyścić miejsce 
dla nowych budowli. Inna kwest ja, c z y m a g i s t r a t w i- 
I e ń s k i n a l e ż y c i e i u c z c i w i e z u ż Y t k o wał w y d o- 
b Y t Y z m u rów m a t er ja ł, będący własnością publiczną, 
lecz na to nie dały nam żródła pewnej odpowiedzi. 


WYKAZ ŹRÓDEŁ ARCHIWALNYCH. 
) 
Ar('hiwum m. Wilna (skrót A. M. Wo): 
1. Ks. Nr. 344-Protokół do zapisywania robotnika przy repe- 
racji wałów Miasta Wilna od bramy Wileńskiej i cerkwi Spaskiej oraz 
z innych rekwizytów do niej należących 1794 roku. 
2. Ks. Nr. 402 - . Żurnał czyli djarjusz wszelkich czynności Ma- 
gistratu Wileńskiego w oddziałach ekonomicznych od R-u 1797... do 
R-u 1798 Xbra 31 dnia. 
3. Ks. Nr. 415-Stan kasy miasta gubernskiego Wilna od dnia 
l-go januarii podług rzymskiego kalendarza 1798 roku. 
4. Ks. Nr. 445 - - Roku 1799 januarii l-go N. So Regestr czarny 
wydatków miasta gubernskiego Wilna. 
5. Ks. Nr. 446 - Roku 1799 januarii... przychod()w miasta gu- 
bernskiego Wilna sporządzony raptularz. 
6. Ks. Nr. 450 - Stan kasy miasta gubernskiego Wilna... na 
rok 1799. 
7. Ks. Nr. 500 Zalecenia Magistratu wydawane ekonomji 
miasta Wilna. roku 1801 od dnia 1 januarii i dzieła niektóre za onemi 
zaskutecznione od dnia 6 julji tegoż roku 1801. 
8. Ks. Nr. 502 Dziennik przychodów i rozchodów Wilna przez 
szafarza rocznego od izby kupieckiej J. P. Bernarda Butkiewicza utrzy- 
mywany w ro 1801 od dnia 26 apryla. 


1) M a k s y m i l j a n B a r u c h - Warszawa średniowieczna. daw- 
ne mury warowne miasta Starej Warszaw.lJ. Warszawa 1929, str. 21-2. 

) Podajemy tylko spis materjałów archiwalnych. gdyż tytuły 
druków cytowali!imy w przypisach. .
		

/Vilniana_031_10_046_0001.djvu

			38 - 


9. Ks. Nr. 504-Materjały na potrzeby publiczne miasta Wilna 
kosztem kasy publicznej tegoż miasta w roku 1801 od dnia l-go maja 
dostarczone. 
10. Ks. Nr. 516 - Żurnał sądu burmistrzowskiego radzieckiego 
Wileńskiego. roku 1801. 
11. Ks. Nr. 519 - Protokół potoczny Ekonomji Miasta Wilna 
na rok 1802 od dnia 1 Januarii. 
12. Ks. Nr. 525 - Księga do zapisywania przychodów i roz- 
chodów publicznych miasta Wilna w roku 1801 sporządzona. 
13. Ks. Nr. 529 - Rachunek czyli kontra-regestr pisarski przy- 
chodów publicznych miasta gubernskiego Wilna. roku 1801. 
14. Ks. Nr. 534 - Książka do utrzymywania kopij podawanych 
raportów do zwierzchności sporządzona 1802 r. januarii dnia 31. 
15. Ks. Nr. 536 - Kontynuacja protokułu ekonomicznego mia- 
sta Wilna od dnia 29 novembra roku 1802 od Nr. 171 zaczęta a dnia 
14 apryla roku 1804 na 30 norze zastanowiona. Od wprowadzenia te- 
go porządku księga wtóra. 
16. Ks. Nr. 540 - - Inwentarze domów i budowli publicznych 
miasta Wilna przeze mnie ekonomicznego stanów tegoż miasta pisa- 
rza. szlachcica fJ'rancilJzka ;józefowego syna 9	
			

/Vilniana_031_10_047_0001.djvu

			39 


TREŚĆ: 


Przedmowa 
W stęp. . . 


str. 
3 
5- 7 


I. OBWAROWANIE WILNA W POCZĄTKU XVI WIEKU: 


Czas i przyczyny obwarowania. Niebezpieczeństwo tatar- 
skie czy moskiewskie. Przywilej W. Księcia z 1503 r. i pierwot- 
ny plan fortyfikacyj. Jego zmiana. Kierunek murów. Bramy 
i baszty. Wartość obronna murów. Systemy obronne. Charakter 
murów wileńskich . . . . . . . . . . . . . . . . . . 8-18 


11. STAN MURÓW BEZPOŚREDNIO PRZED ZBUR7.ENIEM: 


Źródła: Smuglewicz i Krupowicz. - Bramy Zamkowa i Mlecz- 
na. Rok 1794. Stan bram i baszt. Stan ttlUru obwodowego. . . 19-25 


III. ZBURZENIE MURÓW: 


Pismo gubernatora Fryzela i ukaz cesarski. Burzenie mu- 
rów w l. 1799-1800. Stanowisko magistratu Magistrat otrzymu- 
je zezwolenie na burzenie murów. Zburzenie bramy Su bocz i 
baszty k 'Spaskiej cerkwi. Rozdawanie przez magistrat części 
murów. Gdzie się podział wydobyty materjał? Spór o bramę Wi- 
leńską. Zburzenie reszty murów. - . Uwagi końcowe . 26 37 
Wykaz źródeł archiwalnych . . . . . . . . . . . .. 37 38
		

/Vilniana_031_10_048_0001.djvu

			Qefkanfa. 
1648 r. wedfug 
. Wilna z 
f rt y 
ikacY1ny 
Plan o I' 


,''''OlEK.. 
UNIWHSYIIiCM 
.,
		

/Vilniana_031_10_049_0001.djvu

			----	
			

/Vilniana_031_10_050_0001.djvu

			, 
ł 


J 


Biblioteka Główna UMK 
1\\\1\\\1\\\\\\\\\1\\\\11I\\1\111111I1\\111111\111111\\ 
300043857953
		

/Vilniana_031_10_051_0001.djvu

			\"J ,LV 
.'{ . Ar,
		

/Vilniana_031_10_052_0001.djvu

			r 


I 


Biblioteka Główna UMK 
11111111111111111111111111111111"""1111111111111111' 
300043857953 


I 


. .