Archaeologia Historica Polona. T. 10

\ 

 UNIWERSYTET MIKOŁAJA KOPERNIKA 

1
tQ 

", 
NIWERSYTECKIE CENTR
M ARC.HEOLOGII 
r.:. 
 t. 
 . , 
 I NOWOZYTNOSCI 




:ka 04 ZOAĄ / 
UMK Toruń / A O 
A. CtlAEOLOGIA 
HISTORICA 
POLaNA 


TOM 10 


TORUŃ 2000
>>>

>>>
MATERIAŁY Z V SESJI NAUKOWEJ 
UNIWERSYTECKIEGO CENTRUM ARCHEOLOGII 
ŚREDNIOWIECZA I NOWOŻYTNOŚCI
>>>
seria: 


ARCHAEOLOGIA HISTORICA POLONA 


tom 10
>>>
M 


UNnNERSYTET MUKOLAJA KOPERN
 


UNnNERSYTECKIE CENTRUM 
ARCHEOLOGll ŚREDNIOWIECZA I NOWOŻYTNOŚCI 


Materiały z V Sesji Naukowej 
Uniwersyteckiego Centrum 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych 
nad średniowiecznym i nowożytnym 
budownictwem murowanym w Polsce 
Toruń, 23 kwietnia 1998 roku 


TORUŃ 2000
>>>
Redakcja naukowa 
Jerzy Olczak (redaktor), Alina Sosnowska (sekretarz) 


Recenzent 


Zofia Kurnatowska 


Tłumaczenie 


Dorota Pomorska 


ISBN 83-231-1207-X 


Printed in Poland 

 Copyright by Wydawnictwo Uniwersytetu Mikołaja Kopernika 
Toruń 2000 


Projekt okładki 
Wojciech Sąsiada i Alina Sosnowska 


Na okładce rekonstrukcja tylnych elewacji XIII-wiecznych domów wrocławskich 


Korektor 
Małgorzata Markiewicz 


04204 /1 


WYDAWNICTWO 
UNIWERSYTETU MIKOŁAJA KOPERNIKA W TORUNIU 
ul. Gagarina 11, 87-1ÓO Toruń 
REDAKCJA: tel. (056) 611 3988 
PROMOCJA I REKLAMA: tel. (056) 611 42 98 
e-mail: ksiazki@cc.uni.torun.pl 
www.uni.torun.pl/wyd 
Wydanie I. Nakład 565 egz. Ark. druk. 11 
Druk: Wąbrzeskie Zakłady GrafIczne 
Wąbrzeźno, ul. Mickiewicza l, tel./fax 688 15 51 


E ' Ą!W-O i O/l
>>>
Spis treści 


Slowo wstępne (Jadwiga Chudziakowa) ................................................................. 7 
Marek Derwich : Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce: 
uwagi historyka ............... .............................................................. ................. 9 
Andrzej M. Wyrwa: Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych 
klasztorów cysterskich (linia męska i żeńska) w Polsce ................................. 19 
Leszek Kajzer: Budownictwo obronne na Niżu Polskim. Stan i potrzeby badań .....63 
Cezary B u śk o: Stan badań archeologiczno-architektonicznych nad średniowieczną 
kamienicą mieszczańską w Polsce ................................................................. 83 
Jadwiga Chudziakowa: Romańska architektura sakralna północno-wschodniej 
Wielkopolski i Kujaw. Stan i potrzeby badań archeologicznych .................. 111 
Irena Ku tył ow ska: Stan i potrzeby badali archeologiczno-architektonicznych 
nad średniowiecznym i nowożytnym budownictwem w środkowo- 
-wschodniej Polsce.............................. .............. ........................................... 125 
Adrian Mandzy: Excavations ofthe Dominican Convent in Kamianets-Podilsky.. 147 


Contents 


Marek Derwich: Archaeological and Architectural Research in Poland: 
a Historian' s Remarks ....... ........ .......... ........ ........ ....... ................................... 17 
Andrzej M. Wyrwa: State and Requirements of Archaeological and Architectural 
Studies on Cistercian Monasteries in Poland 
(Male and Female Houses) ............................................................................ 61 
Leszek Kajzer: Defensive Architecture in the Polish Low1and. The State 
and Requirements ofResearch ...................................................................... 80
>>>
Cezary Buśko: State of Archaeological and Architectural Research 
on the Medieval Burgher's House in Poland ................................................ 109 
Jadwiga Chudziakowa: Romanesque Church Architecture in North-Eastern 
Wielkopolska and Kujawy. The State and Requirements of 
Archaeological Research .... .......... .......... ........ ........ ..... ................................ 124 
Irena Kutyłowska: State and Requirements of Archaeological and 
Architectural Research on Medieval and Post-Medieval Architecture 
in East-Central Poland .......... .......... ........ ....... ....... ............. ......................... 145 
Adrian Mandzy: Badania wykopaliskowe klasztoru dominikanów 
w Kamieńcu Podolskim... ..... ......... .......... ........ ............................................ 165
>>>
7 


Słowo wstępne 


Mija pięć lat od ukazania się pierwszego tomu wydawnictwa Uniwersytec- 
kiego Centrom Archeologii Średniowiecza i Nowożytności "Archaeologia Histo- 
rica Polona". Dzisiaj oddajemy do rąk czytelników dziesiąty już tom zawierający 
materiały z sesji naukowej Centrum, poświęconej stanowi badań archeologicz- 
nych oraz opracowań architektury średniowiecznej i nowożytnej. 
Wydawnictwo Centrum cieszy się zasłużonym uznaniem w środowisku ba- 
daczy średniowiecza i nowożytności reprezentującym nie tylko archeologów, ale 
również historyków, historyków sztuki i historyków architektury. Duże znaczenie 
ma fakt, że jest to, jak dotąd, jedyne w Polsce wydawnictwo, które chociaż 
w niewielkim zakresie stara się dostosować do wymagań i potrzeb merytorycz- 
nych i organizacyjnych szeroko w Polsce zakrojonych badań dotyczących tema- 
tyki średniowiecznej i nowożytnej. 
Niewątpliwie pozytywną stroną serii "Archaeologia Historica Polona" jest 
nie tylko jej monotematyczność, ale również dobry, rzetelny poziom edytorski, 
który w znacznej mierze zawdzięczamy jego doświadczonemu redaktorowi. 
Tom dziesiąty jest, niestety, uszczuplony tematycznie, gdyż nie wszystkie 
bardzo interesujące referaty wygłoszone na sesji w nim się znalazły. Z przyczyn 
niezależnych bowiem od redakcji nie wszyscy referenci nadesłali w przewidzia- 
nym terminie teksty swoich wystąpień. 
Niemniej zawartość merytoryczna tego tomu w dużym stopniu jest odbiciem 
faktycznego stanu badań nad architekturą średniowieczną i nowożytną, jak 
i zakresu możliwości interpretacyjnych wyników badań archeologicznych tej 
kategorii źródeł. 
Optymizmu nie budzi, niestety, stan opracowań szybko narastającego zasobu 
źródeł archeologicznych, co w znacznej mierze wynika z ogromnego zapotrze- 
bowania na badania związane z różnego rodzaju inwestycjami, które szczególnie 
w ostatnich latach nabrały w Polsce dużych rozmiarów i znacznego tempa. 
W wyniku tych prac efektywnie wzrósł zasób naszej wiedzy zarówno odnośnie 
do całych zespołów miejskich różnych, znaczących ośrodków w Polsce, jak 
i pojedynczych ważnych, zabytkowych obiektów średniowiecznej i nowożytnej 
architektury. Jednak niepokój budzi ciągle zbyt wolne tempo opracowania źródeł 
w stosunku do tempa ich narastania. 
Ważna jest też konieczność szybkiego przepływu informacji na temat odkryć 
badaczy z różnych ośrodków archeologicznych. Nasze wydawnictwo, chociaż 
w niewielkim zakresie, stara się spełniać rolę możliwie szybkiego nośnika wiedzy 
na temat aktualnych wyników badań oraz ich interpretacji. Przykładem może być 
tom siódmy "AHP" dotyczący wyników badań nad życiem codziennym w śred- 


':
>>>
x 


niowiecznym mieście, jak i bardzo ciekawych rozważań syntetycznych i meto- 
dycznych wypływających z tychże badań. 
Sesje, spotkania, dyskusje, wspólne badania coraz bardziej integrują środo- 
wisko archeologów zajmujących się tematyką średniowieczną i nowożytną, jak 
i mają wpływ na jakość metodyczną tych badań. Sądzę, że znaczny udział w tej 
integracji ma działające przy Uniwersytecie Mikołaja Kopernika Centrum Ar- 
cheologii Średniowiecza i Nowożytności oraz jego wydawnictwo "Archaeologia 
Historica Polona", 


Jadwiga Chudziakowa
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrum 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Instytut Historyczny 
Uniwersytet Wrocławski 


MAREK DERWICH 


Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce: 
uwagi historyka 


Archaeological and Architectural Research in Poland: 
a Historian's Remarks 


Wypowiadać się na temat innych, niż własna, dyscyplin wiedzy jest zawsze 
przedsięwzięciem tyleż śmiałym, co niebezpiecznym i odpowiedzialnym. Tym bar- 
dziej, jeśli dotyczy to związków między historią a archeologią, dwóch dziedzin wiedzy 
wyrastających z jednego pnia nauki służącej poznawaniu przeszłości, a głos zabiera 
historyk, przedstawiciel stars
 z nich. 
Fakt, re archeologia, a zwłaszcza archeologia średniowiecza! i nowożytności 
wraz z tak ściśle z nią związaną "archeologią architektury,,2 należą do dyscyplin sto- 
sunkowo "mlodych", przynosi niebagatelne pożytki oraz ważkie niebezpieczeństwa. 
Ostatnie dziesięciolecia są wszak okresem ich wielkiego rozwoju, zarówno ilościowe- 
go, jak i, przede wszystkim, metodycznego. Narzędzia i metody stosowane dziś przez 
nie w trakcie badań archeologiczno-architektonicznych są bardzo rozwinięte. Co, 
niestety - z pokorą przyznać trzeba - nie zawsze dostrzegane jest przez przedstawi- 
cieli nauk pokrewnych, w tym także historyków. Tymczasem różnica między stanem 
rozwoju archeologii obserwowanym w latach 50-tych i 60-tych XX wieku, a tym 


l Andre Debord pisa! "Les vingt ans de la Societe des medievistes coincident a peu 
pres avec l'age de l'archeologie m6dievale en France, du moins en tent qu'activite 
reelement scientifIque" (Debord 1991, s. 219). 
2 Używam takiej nazwy dla wyróżnienia tej dziedziny w ramach historii architektury. 
Cechuje ją bowiem wykorzystanie przez badaczy architektury metod i materialów wla- 
ściwych zarówno dla historii sztuki, jak i archeologii.
>>>
10 


Marek Derwich 


w chwili obecnej jest ogromna. W dużej mierze przezwyciężone już zostały jej pod- 
stawowe z punktu widzenia historyka niedostatki, tzn. trudności w zakresie ścisłej 
datacji znalezisk oraz sytuowania ich w procesie rozwoju lokalnych społeczeństw 
i regionów. Analizy dendrologiczne, a także coraz to zwiększające się - dzięki syste- 
matycznym, szerokim badaniom porównawczym - możliwości wykorzystania innych 
"datowników" (ileż dzieje się np. w zakresie badań nad cerarrriką i monetami), pozwa- 
lają na coraz lepsze i dokładniejsze ustalanie chronologii względnej i bezwzględnej 
znalezisk. Któż by przypuszczał, że archeolog będzie potrafił ustalić datację odkrycia 
z dokładnością już nie tylko co do dziesięciolecia, ale wręcz określonego roku! Co 
więcej, możliwe stało się także dokładne rozwarstwienie datacji obiektów, co pozwala 
na obserwację dynamiki ewolucji zjawisk. 
Wszystko to sprawia, ż£, wkład archeologii, w tym badań archeologiczno-ar- 
chitektonicznych, w poznanie dziejów stale rośnie. Jest też, wydaje mi się, ciągle nie- 
doceniany wśród historyków. Najbliższą mi dziedziną badań nad przeszłością są 
dzieje monastycyzmu. Dokonując niedawno przeglądu badań i osiągnięć nauki pol- 
skiej w tym zakresie, podkreśliłem: "można zaryzykować twierdzenie, że to właśnie 
archeologia i historia architektury były po II wojnie światowej najprężniej rozwijają- 
cymi się kierunkami badań nad dziejami monastycyzmu i Ż£, to one właśnie przyniosły 
najwięcej nowych elementów do jego poznania. Zarówno w kwestiach merytorycz- 
nychjak i metodycznych" (Derwich 1997, s. 28; 1998a, s. 41-42). Aby uniknąć pow- 
tórzeń, pozwolę sobie odesłać Czytelnika do zamieszczonego tam omówienia wyni- 
ków najważniejszych badań archeologiczno-architektonicznych prowadzonych w os- 
tatnich latach nad zespołami klasztornymi, które opinię tę wystarczająco wspierają 
(Derwich 1998a, s. 41-49). Wzorcowym, najnowszym przykładem są świetne rezul- 
taty kilkunastoletnich badań tego typu prowadzonych na obszarze opactwa w Lubi- 
niu, które miałem niedawno okazję omówić (Derwich 1998b). Przykłady te dobrze 
pokazują, jak dalece rozwinęły się współczesne badania archeologiczno-architek- 
toniczne. Dzięki zastosowaniu nowoczesnego warsztatu metodycznego oraz szerokie- 
go kwestionariusza badawczego wychodzą one szeroko poza zagadnienia, które do- 
tychczas były tradycyjnie łączone z archeologią i historią architektury. Nie mam 
wątpliwości, Ż£, nie sposób dziś prowadzić badań nad dziejami klasztorów i kościo- 
łów, ich architekturą i sepulturą (np. Kajzer l 996b, s. 68-112; Śmierć w dawnej 
Europie 1997) bez dobrej znajomości osiągnięć na tym polu archeologii i archeologii 
architektury . 
Podkreślmy, Ż£, opinia ta odnosi się do wszystkich epok 3 , a nie tylko do wczesne- 
go średniowiecza, w przypadku którego znaczenie badań archeologiczno-architek- 


3 O znaczeniu archeologii średniowiecznej zob. też. Debord 1991 i Derwich 1992. 
s. 10 l (na przykładzie Francji i Polski).
>>>
Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce... 


11 


tonicznych od dawna jest powszechnie uznawane, nie tylko wśród historyków 4 . Dla 
tego okresu, tak skąpego w materiał źródłowy właściwy historykowi, osiągnięcia 
archeologii (wspieranej przez archeologię architektury) są szczególnie widoczne, 
choćby w zakresie powstania i organizacji państwa pierwszych Piastów 5 . Podobnie 
rzecz się przedstawia w przypadku archeologii późnośredniowiecznej i nowożytnej - 
poprzestanę tu na zacytowaniu, tytułem przykładu, ostatnich badań nad tzw. gród- 
kami stożkowatymi i zamkamt Liczne inne przykłady znajdzie Czytelnik w pod- 
ręczniku Leszka Kajzera (1996b), a także w opublikowanych niedawno na łamach 
"Slavia Antiqua" podsumowaniach dokonań archeologii średniowiecznej w Polsce 
i w innych krajach słowiańskich? oraz w kolejnych tomach wydawanego przez Uni- 
wersyteckie Centrum. Archeologii Średniowiecza i Nowożytności periodyku ,,Ar- 
chaeologia Historica Polona" . 
Na każdą młodą dziedzinę wiedzy czyha wiele niebezpieczeństw. Ogromny przy- 
rost ilościowy badań archeologicznych i archeologiczno-architektonicznych przynosi 
pożytki, ale czasami też i szkody. Pośpiech nigdy nie sprzyja jakości prowadzonych 
badań. Wszak nie bez przyczyny regułą jest, że najważniejsze wyniki osiągane są 
w efekcie długotrwałych, wielosezonowych (często nawet kilkunastoletnich), systema- 
tycznych badań archeologicznych i archeologiczno-architektonicznych poszczegól- 
nych stanowisk, zakończonych pełną publikaąją materiałową i interpretaC)jną rezul- 
tatów. 
Wystarczy tylko pobieżnie przejrzeć wykazy prowadzonych w danym sezonie 
prac wykopaliskowych 8 , aby z jednej strony uzmysłowić sobie, jak szeroki jest to 
"front badawczy", z drugiej zaś skonstatować ze smutkiem, że większość z tych ba- 
dań prowadzonych jest właściwie tylko "dla sztuki", ponieważ najpewniej nigdy nie 
doczeka się pełnej publikacji, a tym samym prędko zostanie zapomniana. Badania nie 
zakończone możliwie szybką i, podkreślmy, pełną publikacją materiałowo-inter- 
pretacY.iną, są w zasadzie badaniami straconymi. Przypomnijmy tak często ostatnio 
powoływany przykład badań nad tzw. Tysiącleciem Państwa Polskiego (Kurnatow- 
ska 1997), a zwłaszcza szeroko dyskutowany casus Wiślicy (Wiślica 1997), gdzie 
pośpiech, presja "decydentów" oraz pragnienie uzyskania jak najbardziej "rewela- 
cY.inych" wyników doprowadziły do licznych błędów metodycznych i dokum.entacY.i- 
nych, nie mówiąc już o katastrofalnych wprost zaniedbaniach w zakresie publikacji 


4 Podsumowanie stanu badań przynosi zbiór Stan i potrzeby 1992. 
5 Tu zwłaszcza liczne prace Z. Kurnatowskiej (np. 1996; 1998). 
6 Tu zwłaszcza liczne prace L. Kajzera (np. 1996a; 1996b, s. 113-155). 
7 Archeologia Polski 1995; Archeologia słowiańska 1996; 1997. 
8 Orientację ułatwiają takie wydawnictwa jak "Infonnator Archeologiczny" (Warsza- 
wa), "Sprawozdania Archeologiczne" (Wrocław) oraz regionalne periodyki lub czaso- 
pisma poświęcone publikacji sprawozdań z aktualnie prowadzonych prac.
>>>
12 


Marek Derwich 


materiałów. Przykłady takie można by mnożyć - są one dobrze znane wszystkim 
archeologom. Powinny też stanowić wystarczające ostrzeżenie. Niestety, nie zawsze 
takim są. 
Niech mi będzie wolno zauważyć z mojej wygodnej pozycji obserwatora z zew- 
nątrz, że nadal rozpoczyna się badania - i nie kończy ich pełną publikacją - zbyt 
wielu stanowisk. Ostatnie uwarunkowania ekonomiczne, w tym ogromny przyrost 
zamówień inwestorów na przeprowadzenie prac ratowniczych, mogą tę tendencję 
jeszcze nasilić. Jest ona zresztą powszechna w skali europejskiej i światowej, co nie 
może nas jednak ani pocieszać, ani tym bardziej usprawiedliwiać. 
Trudno nie bić na alarm. Badania archeologiczne i archeologiczno-architek- 
toniczne są zawsze badaniami inwCLZY.inymi, bezpowrotnie niszczącymi ślady przesz- 
łości. Pierwszym przykazaniem archeologa oraz badacza architektury powinno być 
zatem - nie szkodzić. Przypomnijmy, ż£, poza badaniami ściśle ratowniczymi, powin- 
no się prowadzić prace tylko nad taką liczbą stanowisk i w takim zakresie, aby moż- 
liwe było rzetelne ich przebadanie udokumentowane pełną publikacją materiałowo- 
-interpretacyjną. Cóż moż£' poradzić historyk piszący te słowa na to, ż£, jego dziedzina 
i metody pracy różnią się od archeologicznych i archeologiczno-architektonicznych 
m.in. tym, że są ,,nieinwazY.ine", w pełni bezpieczne dla poznania w tym sensie, ż£, 
kolejne pokolenia badaczy spokojnie będą mogły korzystać z wykorzystywanych 
przez nas materiałów źródłowych. Niestety, nie jest tak w przypadku archeologii 
i archeologii architektury. 
Bardzo niebezpieczny jest też obserwowany czasami konflikt interesów ujawnia- 
jący się w trakcie badań nad architekturą murowaną. Zbyt często historyk architektu- 
ry nie będący archeologiem, dążąc do szybkiego odsłonięcia swojego podstawowego 
źródła, jakim są pozostałości architektury, niszczy przylegające do nich warstwy 
kulturowe tylko dlatego, ż£, ich gruntowne przebadanie bardzo wydłużyłoby okres 
badań oraz podniosło ich koszty. W każdym przypadku wskazania metodyczne są 
indywidualne, przypomnijmy jednakże, ż£, odsłonięcie pozostałości architektury bez 
przeprowadzenia skrupulatnych badań archeologicznych bezpowrotnie zniszczy bez- 
cenne, być moż£', świadectwa źródłowe. 
Ogromny rozwój metodyki badań archeologicznych i archeologiczno-architek- 
tonicznych, zjawisko ze wszech miar pozytywne, niesie jednakże ze sobą także nie- 
bezpieczeństwo przeceniania (lub niedoceniania) ich możliwości. Wiadomo wszak, Ż£, 
dopiero długoletnia praktyka pozwala zadowalająco ocenić, jakim narzędziem pracy 
w danym przypadku dysponujemy i na ile możemy mu zaufać. 
Nie ma wątpliwości, u archeologia wraz z archeologią architektury stała się na- 
uką nieza1eŻllą od historii i jej równorzędną, zarówno w zakresie metod, jak i przed- 
miotu badań. Trzeba jednakże pamiętać, że jako jedna z nauk służących do poznania 
dziejów, pozostaje ona usługowa w stosunku do Nauki dążącej do poznania przeszło- 
ści. Zazwyczaj Naukę tę określamy mianem historii. Lepiej byloby mou jednak użyć
>>>
Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce... 


13 


określenia szerszego, np. antropologia historyczna. Dziś bowiem coraz bardziej 
oczywiste staje się, że tak jak żadna z nauk zajmujących się społeczeństwem nie jest 
w stanie samodzielnie go opisać, tak i żadna z nauk zajmujących się przeszłością nie 
może samodzielnie jej zrekonstruować. Niezbędne stają się badania interdyscyplinar- 
ne, czyli łączenie różnych dyscyplin wiedzy i ścisła ich współpraca. 
W tym kontekście rysują się przed nami, jako badaczami przeszłości, co najmniej 
cztery postulaty. 
Po pierwsze, na wstępnym etapie budowy hipotez, powinniśmy dochodzić do nich 
niezależnie od siebie, bez sugerowania się wynikami wcześniej uzyskanymi przez 
przedstawicieli innej dyscypliny. Wnioski wynikające z badań prowadzonych przez 
reprezentantów różnych dziedzin i nauk muszą zatem spehriać postulat niezależności. 
W przypadku pojawiających się różnic, należałoby skupić się na próbie ich W)ja- 
śnienia, a nie, jak to się często dzieje, wyłącznie pogodzenia stanowisk lub dowiedze- 
nia za wszelką ceną słuszności jednego z nich. 
Po drugie, powinniśmy zajmować się tym, na czym się dobrze znamy. Historyk 
zatem musi sobie zdawać sprawę, że samodzielnie praktycznie nie jest w stanie wyko- 
rzystać źródeł archeologicznych i architektonicznych - chyba że dysponuje odpo- 
wiednią wiedzą zarówno teoretyczną, jak i praktyczną. Na szczęście, tego typu świa- 
domość wydaje się coraz powszechniejsza w środowisku historyków. Podobnie ar- 
cheolog i historyk architektury muszą mieć świadomość, że prawidłowe wykorzysta- 
nie źródła historycznego (zatem - w zasadzie pisanego) wymaga olbrzymiej wiedzy 
teoretycznej i metodycznej oraz, co szczególnie ważne, wieloletniej praktyki badaw- 
czej. Podkreślam to z całą siłą, w powszechnym bowiem odczuciu przekaz pisemny 
(lub mówiony) wydaje się być znacznie łatwiejszy do wykorzystania od źródła 
"materialnego", uzyskanego w trakcie prac wykopaliskowych czy architektonicznych. 
Nic bardziej mylącego - co zresztą starałem się już niegdyś pokazać na konkretnym 
przykładzie (Derwich 1996). 
Po trzecie, powinniśmy wzajemnie znać rezultaty i kierunki swoich badań. Samo 
ich kompetentne opublikowanie nie wystarcza. Publikacja powinna bowiem speJniać 
jeszcze co najmniej dwa kryteria: jasności i dostępności. 
Jeśli pracujemy we wspólnym celu poznania przeszłości, to nasze opracowania 
przeznaczone są nie tylko dla przedstawicieli "naszej" dyscypliny badawczej. A za- 
tem, pisząc je, powinniśmy dbać, aby były one w pehri zrozumiałe - przynajmniej 
w zakresie ostatecznych wniosków - dla reprezentantów innych dyscyplin. ,,żargon" 
naukowy, właściwy każdej dyscyplinie naukowej, nie zawsze jest dobrze i w pehri 
zrozumiały dla osób spoza niej. Dobrze pamiętam, ile trudności sprawiała mi np. 
częsta praktyka Kolegów archeologów datowania zjawiska za pomocą faz, a nie da- 
tacji bezwzględnej. Nieszczęśliwy ignorant, nie pamiętałem - nie posługując się nimi 
na co dzień - jakie też cyferki zostały im ostatnio przypisane. A przecież to tylko 
jeden z licznych przykładów. Paradoksalnie, ogromny postęp metodyczny badań
>>>
14 


Marek Derwich 


archeologiczno-architektonicznych pociąga za sobą coraz większą spegalizację oraz 
wymaga używania coraz to trudniejszego języka, często bliskiego wypowiedziom 
z zakresu nauk ścisłych. Postulowałbym, aby zawsze pamiętać o klarownym sformu- 
łowaniu ostatecznych wniosków. Tmdno bowiem liczyć na to, że przedstawiciel inn
 
dyscypliny badawczej nie tylko w całości przeczyta i przemyśli bardzo niekiedy spe- 
cjalistyczny tekst, ale jeszcze prawidłowo zrozumie intencję jego autora. Wiemy, jak 
jest to nieraz trudne nawet w przypadku prac poświęconych problemom dobrze nam 
znanym. 
Z postulatem powyższym wiąże się także kwestia dostępności publikaji. Każda 
dyscyplina naukowa wykształca z biegiem czasu coraz gęstszą i coraz bardziej wy- 
spegalizowaną infrastrukturę służącą do rozpowszechniania prowadzonych w jej 
ramach badań. W miarę upływu czasu. reprezentantowi innej dyscypliny coraz trud- 
niej jest poruszać się na obcym mu obszarze ,,informacyjnym". Prowadzi to do tego, 
że spotykamy się i publikujemy w swoim własnym gronie. Gdy jeszcze na dodatek 
brakuje bibliografii (a jest to wielki niedostatek archeologii oraz historii sztuki i archi- 
tektury), lub też gdy ukazuje się ona ze znacznym opóźnieniem (casus historii), to 
odcięcie ,,informacyjne" od rezultatów badań (szczególnie nowszych) staje się faktem. 
Jestem zatem ogromnie wdzięczny Organizatorom tej konferencji, a także całemu 
środowisku archeologów i historyków architektury za to. że często, w najrozmaitszy 
sposób. pamiętają o skromnym historyku. Czerpię z tego faktu korzyści przeogromne. 
Staram się też, ze sw
 strony, zawsze pamiętać o Was, szanowni Koledzy, w swoich 
przedsięwzięciach. Myślę, że kontakty takie są jedną z dróg wyjścia z impasu. Inną 
stanowi m.in. publikowanie przeglądów b
, organizowanie interdyscyplinarnych 
konferenji naukowych, zapraszanie do publikacji w czasopismach fachowych itp. 
Najdalej idącą formą jest merytoryczna współpraca, wspólne budowanie i realizacja 
programów badawczych i innych przedsięwzięć. Temat ten jednak jest na tyle obszer- 
ny, że wymagałby oddzielnego szczegółowego omówienia. 
Po czwarte, stosowane przez nas kwestionariusze badawcze powinny odpowia- 
dać na zapotrzebowania nie tylko uprawianej przez nas dyscypliny, ale także nauk 
pokrewnych. Jest to kwestia niesłychanie delikatna i trudna, której nie sposób w tym 
mi
scu nawet zarysować. Wiąże się ona z wcześni
szym postulatem sytuowania 
poszczególnych dyscyplin zajmujących się poznawaniem przeszłości w ramach jednej 
Nauki, którą określiłem mianem antropologii historycznej. 
Takie rozumienie roli i miejsca naszych nauk (historii i archeologii, czy np. ar- 
cheologii i historii architektury - nie wymieniąjąc dalszych) niejako z góry narzuca 
zastosowanie w nich możliwie szerokiego kwestionariusza badawczego. Okazuje się 
bowiem, że wspólny cel jest ten sam: rekonstrukcja przeszłości, jakże skomplikowanej 


9 Dużo wniosły ostatnie inicjatywy archeologów i historyków (zob. Ryszewska 1995; 
Kajzer 1996; Chudziakowa 1997; Derwich 1998a, s. 42-45).
>>>
Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce... 


15 


i różnorodnej. Powinniśmy pamiętać, że to, co nas różni, to narzędzia poznania, a nie 
jego cel. 
W tym miejscu poprzestanę na krótkim zaprezentowaniu, tytułem li tylko przy- 
kładu, tego, co dla mnie, jako badacza dziejów monastycyzmu, jest szczególnie ważne 
w ostatnich badaniach archeologiczno-architektonicznych nad zespołami klasztorny- 
mi. Problem ten przedstawiłem niedawno szerzej, omawiając stan badań nad śred- 
niowiecznym monastycyzmem polskim (Derwich 1997, s. 28-35; 1998a, s. 4
9) 
oraz podsumowując z punktu widzenia historyka rezultaty badań nad zespołem bene- 
dyktyńskim w Lubiniu (Derwich 1998b). Obecnie ograniczę się zatem do problemów 
najważniejszych lub też tam pominiętych. 
Na pierwszym miejscu wymienię weryfikację chronologii stanowisk (Derwich 
1998a, s. 46-47), która jednakże w całości zagadnienia nie odgrywa roli pierwszo- 
planowej. Oczywiście, nie chodzi tutaj o uzyskanie konkretnej daty bezwzględnej. 
Często data "początku" wcale nie jest najważniejsza. Bardziej liczą się okoliczności 
i następstwa fundacji oraz jej ewoluga. 
Bardzo ważną sprawą, która w przypadku wczesnych opactw jest poznawalna 
w zasadzie tylko dzięki archeologii, jest charakter miejsca fundacji i okolicznego, 
towarzyszącego jej osadnictwa. Wiąże się z tym kwestia zmian otoczenia klasztoru 
będących rezultatem jego powstanią. i funkcjonowania (Derwich 1998b). 
Najważniejsze jest jednak pytanie o funkcje spełniane przez daną fundację mona- 
styczną. Zarówno te gospodarcze i osadnicze (związane z działalnością gospodarczą 
i codziennym funkcjonowaniem opactwa), jak i kulturowe (widziane choćby poprzez 
wpływy stylistyczne i gusty artystyczne) oraz kultowe Gak memoria i pochówki) 
(Derwich, 1998a, s. 48-49; 1998b). 
W tym zaś kontekście, z punktu widzenia historyka, istotna będzie nie tyle kwe- 
stia związków stylistycznych budowli i ich wystroju, co pytanie o czynniki i osoby, 
które mogły mieć wpływ na wybór określonych form architektonicznych i artystycz- 
nych. W przypadku warsztatu budowlanego, interesująca będzie nie tylko jego orga- 
nizacja i skład osobowy, ale i różnorodność funkcji spełnianych przez tę liczną wszak 
grupę ludzi oraz związane z tym problemy gospodarcze i społeczne. Wreszcie, waż- 
niejsze może od szczegółowej rekonstrukcji wyglądu bryły architektonicznej 
w określonym momencie jest rozpoznanie etapów jej powstawania i ewolucji, 
z uwzględnieniem całości zabudowy zespołu monastycznego, włącznie z jego zabu- 
dowaniami gospodarczymi oraz konstrukcjami militunymi czy rekreacyjnymi 
(Derwich 1998a, s. 46-48; 1998b). 
Na zakończenie tych uwag i spostrzeżeń wypadnie mi jeszcze raz podziękować 
Organizatorom konferencji oraz wszystkim jej uczestnikom za możliwość ich przed- 
stawienia. Chciałbym też zapewnić, że wszystkie spostrzeżenia, zarówno te krytycz- 
ne, jak i te apologetyczne wynikały wyłącznie z mojego głębokiego przekonania o roli, 
jaką współczesna archeologia (wraz z archeologią architektury) spełnia w poznaniu
>>>
16 


Marek Derwich 


przeszłości. A także z przekonania, że tylko wspólne, interdyscyplinarne, szeroko 
zakrojone badania nad przeszłością, oparte na różnorodnych, wypróbowanych meto- 
dach oraz na szerokim kwestionariuszu badawczym, mogą doprowadzić do pełniej- 
szego poznania przeszłości, tak bardzo skomplikowanej i z samej natury rzeczy trud- 
no poznawalnej - jeśli nie wręcz niepoznawalnej . Z pewnością łatwiej będzie nam 
podołać temu ogromnemu zadaniu wspólnie. 


Literatura 


Archeologia Polski 
1995 Archeologia Polski - odkrycia i problemy - średniowiecze, Slavia Antiqua, 
t. 36, s. 7-133. 
Archeologia słowiańska 
1996 Archeologia słowiańska w latach 1965-1995. Próba bilansu i nowe perspek- 
tyIry, część 1, SlaviaAntiqua, t. 37, s. 7-152. 
1997 Archeologia słowiańska w latach 1965-1995. Próba bilansu i nowe perspek- 
tyIry, część 2, Slavia Antiqua, t. 38, s. 11-103. 
Chudziakowa 1. 
1997 Badania Instytutu Archeologii i Etnologii UMK nad średniowieczną architek- 
turą murowaną, Archaeologia Historica Polona, t. 5, s. 37-50. 


Debord A. 
1991 


L 'archeologie medievale, [w:] L 'histoire medievale en France. Bilan et per- 
spectives, red. M. Balard, Paris, s. 219-245. 


Denvich M. 
1992 


1996 


Mediewistykafrancuska w lotach 1969-1989, Kwartalnik Historyczny, t. 99, 
z. 3, s. 97-102. 
Wiarygodność przekazów pisemnych na temat kultu pogańskiego na Łyścu. 
Archeolog a źródła pisane, [w:] Słowiańszczyzna w Europie średniowiecznej, 
t. 1, red. Z. Kurnatowska, Wrocław, s. 97-104. 
Les communautes monastiques en Pologne au Moyen Age: bilan et perspec- 
tives, [w:] Religious Communities and Corporations in Central Europe ld h _ 
-15 th Cen tury, Quaestiones Medii Aevi Novae, t. 2, s. 3-44. 
Stan i potrzeba badań nad wspólnotami monastycznymi w Polsce średnio
 
wiecznej, Nasza Przeszłość, t. 89, s. 5-65. 
Znaczenie badań archeologiczno-architektonicznych nad opactwem w Lubi- 
niu dla poznania dziejów monastycyzmu polskiego. Uwagi historyka, [w:] 
Kraje słowiańskie w wiekach średnich. Profanum i sacrum, red. H. KóCka- 
-Krenz, W. Łosiński, Poznań, s. 579-589. 


1997 


1998a 


1998b
>>>
Badania archeologiczno-architektoniczne w Polsce... 


17 


Kajzer L. 
1996a Czy archeolodzy powinni badać zamki?, Archaeologia Historica Polona, t. 3, 
s. 123-141. 
1996b Wstęp do archeologii historycznej w Polsce, Łódź. 
Kurnatowska Z. 
1996 The Organization ofthe Polish State - Possible Interpretations ofArchaeo- 
logical Sources. Principles and Ideology of Govemment, Quaestiones Medii 
Aevi Novae, t. 1, s. 5-24. 
1997 Czy Millenium było "tragedią polskiej archeologii"?, [w:] Archeologia i sta- 
rożytnicy. Studia dedykowane Profesorowi Andrzejowi Abramowiczowi w 70. 
rocznicę urodzin, red. M. Głosek, Łódź, s. 147-156. 
1998 Civitates principales w procesie tworzenia się państwa polskiego, [w:] Civita- 
tes principales. Wybrane ośrodki władzy w Polsce wczesnośredniowiecznej. 
Katalog wystawy, Gniezno, s. 9-12. 
Ryszewska K. 
1995 Badania archeologiczno-architektoniczne budownictwa przedromańskiego 
i romańskiego w Polsce, część 2 (1945-1980), Acta Universitatis Nicolai Co- 
pemici, Archeologia, t. 23, s. 85-140. 
Stan i potrzeby 
1992 Stan i potrzeby badań nad wczesnym średniowieczem w Polsce. .A1ateriały 
z konferencji, Poznań 14-16 grudnia 1987 roku, red. Z. Kumatowska, Poz- 
nań-Wrocław-Warszawa. 
Śmierć w dawnej Europie 
1997 Śmierć w dawnej Europie. Zbiór studiów (La mort en Europe medj(!vale et 
modeme. Etudes), red. M. Denvich, Acta Universitatis Wratislaviensis, 
nr 1863, Historia, t. 129. 


Wiślica 
1997 


Wiślica. Nowe badania i interpretacje, red. A. Grzybkowski, Biblioteka Mu- 
zealnictwa i Ochrony Zabytków, Seria B, t. 98, Warszawa. 


ARCHAEOLOGICAL AND ARCHITECTURAL RESEARCH IN POLAND: 
A HISTORIAN'S REMARKS 


Summary 


Contemporary methods employed in archaeological and architectural research are very 
well developed, and their contribution to the discovery of the past is continuously in- 
creasing. One may even attempt to state that in the post-war Poland archaeology and 
history of architecture have been the fastest expanding disciplines pertaining to the 
study of monasticism, wbich have introduced the most of the new elements into it. 
However, every young academic discipline is vulnerable. The launching of too ma- 
ny simultaneous research projects results in haste and makes it impossible to process
>>>
18 


Marek Derwich 


and publish the accumulated information in a reliable manner. Another danger comes 
from the conflicting interests of art historians on the one hand and archaeologists on 
the other, surfacing when masonry architecture is examined. This sometimes leads to 
permanent destruction of cultural layers adjacent to architectural remains, without 
prior archaeological examination. 
The common aim of the historical and archaeological-architectural research is to 
disclose the past. Therefore, the author formulates four basic proposals, which, when 
satisfIed, may render the achievement of this aim easier: (1) Conclusions resulting 
from research conducted by representatives of different academic disciplines must meet 
the requirement of independence. (2) Every researcher should focus on what they are 
expert in and work with such source material in which they have been trained both 
theoretically and practically. (3) We should be familiar with one another's scope of 
research and with its fIndings. An academic publication should be lucid and accessible 
to the representatives of other disciplines. (4) Questionnaires used in our research 
should answer not only the needs of our discipline but also the needs of related fields of 
study. 
At the end of his article the author dwells in more detail on point 4. From a his- 
torian's point ofview, he formulates a questionnaire of archaeological and architectu- 
ral study of monastic complexes.
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrum 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Instytut Historii 
Uniwersytet im. Adama Mickiewicza 
w Poznaniu 


ANDRZEJ M. WYRWA 


Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych 
klasztorów cysterskich (linia męska i żeńska) w Polsce 


State and Requirements of Archaeological and Architectural 
Studies on Cistercian Monasteries in Poland 
(Male and Female Houses) 


W dniu 21 marca 1098 roku, na bazie odnowy monastycyzmu benedyktyń- 
skiego, w Citeaux został założony "Nowy Klasztor", jak nazywano w pierw- 
szych latach Cistertium. W 1100 roku zaś mocą bulli papieża Urbana II został 
on uznany za "nowy zakon". Po początkowych trudnościach organizacyjno-pra- 
wnych od 1113 roku zaczęła się tworzyć sieć jego klasztorów. Najpierw pow- 
stały we Francji, a następnie na pozostałych terenach europejskich i na niektó- 
rych obszarach Azji Mniejszej (Wyrwa 1992a). 
Na ziemie polskie pierwsi zakonnicy cysterscy przybyli w okresie najbardziej 
dynamicznego rozwoju tego zakonu w Europie, tj. w latach około 1140(?)-1153. 
Według najnowszych badań, biorąc pod uwagę zasady procesu fundacyjnego 
ustalone przez J. Zawadzką (1958) i prawo kanoniczne, za naj starsze opactwo na 
ziemiach polskich należy uważać klasztor w Leknie. 
Według dat fundacji można wyróżnić dwa główne etapy powstawania klasz- 
torów tej obserwancji w średniowieczu: 
I etap - 2. połowa XII wieku, tj. od około 1140(?)-1153 do około 1186(?)- 
-1195 roku 
II etap - XIII-XIIIIXIV wieku, tj. od około 1210, 1218 do około 1300 roku. 
W obu etapach, w dzisiejszych granicach Polski, fundowano 26 klasztorów 
cysterskich linii męskiej (ryc. 1), co pod względem liczby fundacji, do końca 
XV wieku, stawia Polskę na 7 miejscu w Europie, z udziałem około 3,5%, po
>>>
20 


Andrzej M Wyrwa 


Prancji (około 27%), Wielkiej Brytanii (około 13,5%), Niemczech (około 10%). 
Hiszpanii (około 8%). Włoszech (około 5%) i Irlandii (około 4%), 


------ 
fYCiI& 
 
//-" , 
13 ,A./:. /-,-------- Oliwa -----" 
f"!, .'Buko.:o '- /, 
/)'(/
/
 """', ,
 \. ,-j/ 
//
 P090dkl j *:?eIDI;" 
,...... ",
' ;' 
.... ' .. '/ 
'; Ko'łbacz . horon/o:/ 
\ " By
zewo t ../' 
I 
\.. . Bierzwnik" I ,,'" L.-' 
\ 
Mirąnice"""""", ,. ?,/ .' ł 
\ 
r_, ", i:;Łekno, , //\ 

 (.
. "\" 'TWągrowiec 
 I 1\ 
.. zemsko'.', :---
, .' . '''':.L

-
\'' ',...(\ 
/-Bledzewi
...------''''--",_ \\ i .._--'
 \ I J ,, ---- 
\--


:
:;

..+;

.
!


J
;

  s
 
I.. ' ,.' · .'.. .-' 'U ',.. --- , 
\ L ____ \\, ilUbiąż,/:.f _:;-,,
A ,I' \ ---'-i).. ) 

'-" ,- / , 
""" - - -- -.' ..,' "- ':( , 
)" --.---" /. " ." I.' '- 

 1 
· 
 ,::.,7,l;
:;;
:-:-,::( 
 -");
;
- K \ 

:i 
:'''''''''''''.
---..\
---- 
.. //,;.., 

 :', ł
 
ii
 ' 0"" 

, ? -/f,
, 
/. \ .. ::', 
'"- '. "' '\, 
łUu6i
 
 


o 
- 


50 


faO km 


Ryc. l. Męskie klasztory cysterskie na ziemiach polskich (w granicach po 1945 roku) 
na tle ważniejszych szlaków komunikacyjnych (oprac. A. M. Wyrwa, rys. 
L. Pijał) 
Pig. 1. Male Cistercian houses in Poland (within the post-l 945 borders) in relation to 
major communication routes (by A. M. Wyrwa, drawn L. Pijal)
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 21 


Klasztory te rozlokowane były we wszystkich historycznych dzielnicach Pol- 
ski, tj. w Małopolsce, Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim i Pomorzu Gdań- 
skim oraz na Śląsku, a także w Ziemi Dobrzyńskiej i na Kujawach (zob. Aneks). 
Od ostatniej, średniowiecznej fundacji cysterskiej na przełomie XIII i XIV wieku 
w Mironicach na Pomorzu Zachodnim, przez około 375 lat nie fundowano 
w Polsce klasztorów cysterskich. Niewielki wzrost zainteresowania tym zakonem 
nastąpił dopiero w 2. połowie XVII i na początku XVIII wieku. Fundowano 
wówczas dwa opactwa i jeden przeorat na wschodnich terytoriach dawnej Rze- 
czypospolitej (zob. Aneks; Wyrwa 1992a). 
Wszystkie klasztory istniały do czasu kasat. Kasaty i sekularyzacja klaszto- 
rów na Pomorzu Zachodnim miały miejsce na początku XVI wieku (1535 rok; 
Szultka 1995; Harasimowicz 1996), a na pozostałych terytoriach w XIX wieku 
(od 1810 do 1864 roku; Gach 1987). Przetrwały tylko, mimo różnych trudności, 
klasztory w Mogile koło Krakowa i w Szczyrzycu koło Limanowej. One też sta- 
nowią nieprzerwaną kontynuację ponad osiemsetletniej tradycji zakonu cystersów 
na ziemiach polskich. Obecnie, w wyniku odbudowy dawnej sieci klasztornej 
tego zakonu, w Polsce działają cztery opactwa i cztery przeoraty oraz kilka rezy- 
dencji należących do poszczególnych opactw. Oprócz tego zakonnicy ze Szczy- 
rZyca mają swą rezydencję w Argo w USA (Monasticon 1999, t. 1). 


I. Stan badań archeologiczno-architektonicznych 


Zainteresowanie zakonem cystersów i jego klasztorami na ziemiach polskich 
ma bardzo długą tradycję. Początki naukowego rozpoznania ich dziejów, zabyt- 
ków sztuki i architektury jednak należy datować dopiero od XIX wieku. Od tego 
czasu przedstawiciele wielu dyscyplin naukowych podejmowali badania związa- 
ne z różnymi aspektami ich działalności kulturowej, m.in. spuścizny archiwalnej 
i bibliotecznej, działalności gospodarczej, w zakresie budownictwa, sztuki, szkol- 
nictwa, nauki itp. Kwestie te ogólnie omówiła niedawno H. Chłopocka (1987). 
Obszerne zaś podsumowanie wszystkich aspektów działalności kulturowej cys- 
tersów przedstawiono w opracowaniu "Monasticon Cisterciense Poloniae", które 
powstało przy udziale wielu specjalistów z różnych ośrodków naukowych w kra- 
ju w Zespole do badań nad historią i kulturą cystersów w Polsce w Instytycie 


l Ze względu na charakter niniejszych rozważań przedstawiamy tylko najważniejsze 
kierunki badań archeologiczno-architektonicznych, pomijamy zaś szczegółowe omó- 
wienie dokonań. Plany zabudowań sakralnych i klasztornych poszczególnych obiektów 
zamieszczamy w niewielkim wyborze (szerzej na ten temat zob. Monasticon 1999, 
t. 1-2 - tam najnowsze wyniki badań; zob. też sprawozdania i literaturę cytowaną 
w niniejszym opracowaniu).
>>>
22 


Andrzej M Wyrwa 


Historii UAM W Poznaniu. Nie będziemy więc szerzej tej kwestii omawiać, sku- 
pimy się natomiast na problematyce związanej z badaniami z zakresu archeologii 
i architektury. 
Biorąc pod uwagę historyczny rozwój zainteresowań architektoniczną dzia- 
łalnością cystersów należy zauważyć, że ich początki również sięgają końca wie- 
ku XIX. Wówczas wiązały się one przede wszystkim z rejestracją i dokumenta- 
cją architektoniczną poszczególnych klasztorów. Nieocenione zasługi w tym 
zakresie, szczególnie dla dokumentacji klasztorów małopolskich, położył 
W. Luszczkiewicz (1879; 1882; 1886; 1899; 1900 i in.). Lista badaczy, którzy 
po nim zajmowali się tą problematyką jest długa. Wśród nich należy wymienić 
m.in. Z. Świechowskiego (1949; 1953; 1955; 1957; 1963; 1992; 1996), 
M. Kutznera (1957; 1969; 1987; 1994), K. Białoskórską (1962; 1963; 1965; 
1974; 1978; 1981; 1983; 1992; 1994; 1995), R. Kunkla (1994) i innych. Ich 
badania i dyskusje były zaczynem do głębokich przemyśleń i dalszych prac 
w tym zakresie, pokazywały nowe kiemnki badań, prac studialnych i tereno- 
wych. Zainteresowani tym problemem znajdą bardzo obszerne wskazówki bi- 
bliograficzne w pracach wspomnianych autorów oraz m.in. w takich opracowa- 
niach, jak "Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII w." 
(Sztuka polska 1971), "Architektura gotycka w Polsce" (Architektura gotycka 
1995). Ważne zestawienie informacji i bibliografii dla klasztorów małopolskich 
przynosi też opracowanie E. Kubicy (1996), pl. "Katalog zabytków wczesnośre- 
dniowiecznej architektury monumentalnej Małopolski, Rusi Halickiej i Wołynia", 
a przede wszystkim wspomniany "Monasticon Cisterciense Poloniae" (Monasti- 
eon 1999). 
Początki badań archeologicznych 2 natomiast wiążą się dopiero z okresem po 
II wojnie światowej (m.in. Su1ejów 1949 rok), de Jacto jednak rozpoczęły się 
dopiero w końcu lat sześćdziesiątych bieżącego stulecia. W większości były to 
tylko badania sondażowo-sprawdzające lub prowadzone dla bieżącej weryfikacji 
stawianych tez naukowych; podobnie wyglądały one w latach siedemdziesiątych 
XX wieku. Zestawienie i podsumowanie badań archeologiczno-architektonicz- 
nych nad klasztorami cysterskimi na ziemiach polskich do 1985 roku w synte- 
tycznej formie przedstawił J. A. Splitt (1987) ukazując jednocześnie braki i po- 
trzebę ich kontynuacji. Opracowanie to praktycznie zamyka pierwszy okres ba- 
dań, napisane bowiem zostało dla zobrazowania aktulanego stanu rozpoznania 
archeologicznego klasztorów cysterskich dla potrzeb rozpoczynających się 
w 1982 roku badań archeologiczno-architektonicznych nad łekneńskim komplek- 
sem osadniczym (Lekno, gm. Wągrowiec, b. woj. pilskie) prowadzonych przez 
Ekspedycję Archeologiczną "Lekno" działającą przy Instytucie Historii UAM 


2 O pierwszych nieintencjonalnych "badaniach" i odkryciach w klasztorach cyster- 
skich dokonanych metodami wykopaliskowymi zob. Abramowicz 1983.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 23 


w Poznaniu. Potrzeby badawcze, jakie pojawiły się po pierwszym sezonie badań 
klasztoru w Leknie, stały się impulsem do powołania w 1983 roku interdyscypli- 
narnego zespołu badawczego (Zespół do badań nad historią i kultuią cystersów 
w Polsce), w ramach którego działają historycy, historycy sztuki, historycyarchi- 
tektury i archeolodzy. Cykliczne konferencje naukowe, organizowane przez zes- 
pół (Błażej ewko 1985, Gniezno 1987, Poznań 1993, Mogiła koło Krakowa 
1998) pozwoliły na integrację badaczy z różnych dyscyplin oraz na bieżącą 
wymianę poglądów m.in. na temat różnych aspektów prowadzonych prac. Zespół 
jest nie tylko inicjatorem badań we własnym środowisku, ale stara się spehńać 
funkcję organizatora, a przynajmniej koordynatora i informatora w skali całego 
kraju. Działania zainicjowane w latach 1982 i 1983 można ocenić jako punkt 
zwrotny w tych badaniach. Od tego bowiem czasu z większym zainteresowaniem 
zaczęto postrzegać obiekty cysterskie. Stworzony w zespole cysterskim program 
badań, obok indywidualnych programów opracowanych i prowadzonych przez 
inne ośrodki naukowe i muzea w kraju (m.in. ośrodek szczeciński - badania nad 
Kołbaczem), dał nowy impuls do poszerzenia prac nad klasztorami śląskimi 
i wielkopolskimi. Wraz z postępem badań historycznych przed archeologami 
stanęły nowe wyzwania badawcze, już nie tylko związane z weryfikacją planów 
przyziemia poszczególnych obiektów, czy weryfikowaniem chronologii poszcze- 
gólnych faz ich budowy, ale uzupehńeniem wiadomości, na które źródła histo- 
ryczne tylko częściowo, a niekiedy w ogóle nie dawały odpowiedzi. 
Najnowszego podsumowania badań archeologiczno-architektonicznych nad 
klasztorami cysterskimi w Polsce, uwzględniając ich stan do około 1994 roku, 
dokonał L. Kajzer (1996). 
Na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych XX wieku badania 
nad cystersami, jak zauważył wspomniany autor, uległy znacznej intensyfikacji 
(Kajzer 1996, s. 85 nn.) i zaowocowały opracowaniami monograficznymi, spra- 
wozdaniami i syntezami, które w coraz większym stopniu poszerzają nasze spoj- 
rzenie na rzeczywiste, a nie tylko hipotetybzne działania szarych mnichów na 
ziemiach polskich. Ponieważ stan badań archeologiczno-architektonicznych 
w opracowaniu L. Kajzera został doprowadzony do początku lat dziewięćdziesią- 
tych, w naszych rozważaniach skupimy się przede wszystkim na dokonaniach po 
tym okresie, czasem odwołując się do badań wcześniejszych. Podsumowanie to 
wiąże się z 900 rocznicą powstania zakonu cystersów w Europie i uroczystymi 
jej obchodami na ziemiach polskich w 1998 roku. 
Patrząc na mapę naukową Polski pod kątem omawianego problemu można 
wyodrębnić przynajmniej kilka ośrodków, które się nim zajmują. 
W latach osiemdziesiątych XX wieku, jak wyżej wspomnieliśmy, na szeroką 
skalę, w ramach programu badawczego zespołu cysterskiego podjęto i prowa- 
dzono badania archeologiczno-architektoniczne nad klasztorami cysterskimi na 
Śląsku. Po wcześniejszych badaniach J. Kramarka (1966), J. Plicha (1972;
>>>
24 


Andrzej M Wyrwa 


1973) i E. Cnotliwego w Lubiążu (1977; 1981; 1987a), które ograniczyły się do 
analizy faz budowlanych kościoła, bez rozpoznania klasztom itp., nowe, już 
interdyscyplinarne prace zostały podjęte przez badaczy z ówczesnego W oje- 
wódzkiego Ośrodka Archeologiczno-Konserwatorskiego we Wrocławiu, którym 
kierował T. Kaletyn. BadaniaIni tymi, przy współpracy i konsultacji specjalistów 
z Instytutu Historii Kultury Materialnej PAN w Warszawie, Instytutu Historii 
Architektury, Sztuki i Techniki Politechniki Wrocławskiej oraz Uniwersytetu 
Wrocławskiego kierowała E. Lużyniecka. Prowadzono je w latach: 1982-1987 
(Lużyniecka 1987a; 1987b; 1988a; 1988b; 1990a; 1992; 1998; 2000), najpierw 
w kościele poklasztornym, a następnie na terenie wirydarzy, budynku klauzury, 
na dziedzińcu pałacu opatów i w zachodniej części wzgórza klasztornego. 
W trakcie tych badań wydzielono trzy etapy budowy obiektu w średniowieczu, tj. 
budowlę romańską, wczesnogotycką i gotycką oraz wiele innych elementów 
osadniczo-kulturowych, które pozwoliły na weryfikację dotychczasowych poglą- 
dów na jego temat. Dla pełności obrazu potrzebne są tam dalsze badania, 
Ten sam zespół, w latach 1984-1985 i w 1989 roku prowadził badania ar- 
cheologiczno-architektoniczne w Henrykowie. Wykonano wówczas pomiary 
fotogrametryczne, inwentaryzację detalu architektonicznego w kościele klasztor- 
nym, analizę architektoniczną murów świątyni, a także prace wykopaliskowe na 
terenie wirydarza, co pozwoliło sformułować szersze wnioski dotyczące budowy 
kościoła i budynku klauzury. Ze względu na ograniczony zasięg prac wykopali- 
skowych wskazane jest syntetyczne opracowanie uzyskanych wyników i na ich 
podstawie wytyczenie dalszego kierunku badań (Lużyniecka 1990b; 1990c; 
1995; 1998). 
Kolejnym klasztorem śląskim, gdzie prowadzono badania archeologiczno-ar- 
chitektoniczne było opactwo pocysterskie w Kamieńcu Ząbkowickim. W latach 
osiemdziesiątch XX wieku, na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków 
w Wałbrzychu, przeprowadzili tam prace archeologiczne, architektoniczne i kon- 
serwatorskie H. Kozaczewska-Golasz i H. Kozaczewski oraz J. Romanow (Ko- 
zaczewska-Golasz, Kozaczewski 1988; Kozaczewski 1989; Romanow 1985- 
-1987; zob. też Kowalska, Skonieczna-Wiśniewska, Wiśniewski 1996; Luży- 
niecka 1998). W 1990 roku prace architektoniczne kontynuowała E. Lużyniecka. 
Wyniki tych badań opublikowała w pracach poświęconych architekturze śred- 
niowiecznych klasztorów cysterskich na Śląsku (Lużyniecka 1995; 1998). Krót- 
kie ich podsumowanie przedstawiła też w opracowaniu dotyczącym 900 lat Ka- 
mieńca Ząbkowickiego (Lużyniecka 1994b; 1995; 1996; 1998; 2000). Klasztor 
ten jednak czeka na kompleksowe opracowanie monograficzne poparte interdys- 
cyplinarnymi badaniami archeologiczno-architektonicznymi (ryc. 2). 
Badaczka ta prowadziła również prace architektoniczno-inwentaryzacyjne 
(bez badań wykopaliskowych), w klasztorze cysterskim w Mogile koło Krakowa
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


2:' 


Ryc. 2. Plan przyziemia klasztoru w Kamieńcu Ząbkowickim (wg Łużyniecka 1995). 
l - mury odkryte w 1987 roku 
Fig. 2. Ground-:floor plan of the Kamieniec Ząbkowicki monastery (after Łużyniecka 
1995). 1- walls discovered in 1987 


(Łużyniecka 1994a; 1995). Mogiła należy do opactw, które nieprzerwanie, mimo 
różnych trudności organizacyjnych w czasie zaborów, istnieją od średniowiecza 
do dziś (ryc. 3). Dotychczas jednak nie były tam prowadzone kompleksowe ba- 
dania archeologiczno-architektoniczne. Jednym z głównych postulatów jest więc 
to, aby prace budowlane, kanalizacyjne itp., które będą podejmowane w obrębie 
klasztoru miały nadzór archeologiczny. Ponadto niezbędne są szczegółowe ba- 
dania nad pierwotnym usytuowaniem klasztoru, stawami należącymi pierwotnie 
do opactwa, a także powtórne, szczegółowe rozpoznanie kolejnych faz budowy 
kościoła i klasztoru. 
Drugim ośrodkiem, który podjął badania archeologiczno-architektoniczne 
nad klasztorami cysterskimi jest Łódź (Instytut Archeologii Uniwersytetu Łódz- 
kiego i Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne). Instytut Archeologii UŁ, pod 
kierunkiem L. Kajzera i działający z nim zespół (m.in. A. Andrzejewski i 1. Pie- 
trzak), w 1992 roku podjął, zaplanowane na kilka sezonów, badania w klasztorze 
pocysterskim w Rudach Raciborskich (b. woj. katowickie). Najważniejszym
>>>
26 


Andrzej M Wyrwa 


efektem tych badań (1992-1995) było m.in. stwierdzenie etapowości rozwoju 
poszczególnych skrzydeł średniowiecznego claustrum oraz uwarstwień kulturo- 
wych w obrębie odkrywanych obiektów (Kajzer 1996, s. 90). Wyniki tych prac 
zostały skrótowo omówione w kilku publikacjach (Andrzejewski, Grabarczyk, 
Kajzer, Pietrzak 1994; 1996; Andrzejewski, Kajzer, Pietrzak 1995; 1996a; 
2000). 


Ryc. 3. Mogiła. Lokalizacja klasztoru na tle układu mońologicznego i hydrografIczne- 
go z około 1257 roku (wg M. Pawlickiego, rys. P. Orzechowski). l - opactwo 
benedyktyńskie w Tyńcu, 2 - zamek na Wawelu, 3 - kościół św. Wojciecha, 
4 - kościół św. Pawła, 5 - klasztor cysterski w Mogile, 6 - wieś Mogiła, 7 - ko- 
piec Wandy 
Fig. 3. Mogiła. Location ofthe monastery in relation to the morphological and hydro- 
graphic features in ca. 1257 (after M. Pawlicki, drawn by P. Orzechowski). 
1 -Benedictine abbey in Tyniec, 2 - Wawel Castle, 3 - St. Adalbert's (St. 
Wojciech' s) Church, 4 - St. Paul' s Church, 5 - Cistercian monastery in Mogi- 
ła, 6 - Mogiła village, 7 - Wanda' s Barrow 


Ten sam zespół w 1996 roku przeprowadził badania w Jemielnicy w woje- 
wództwie opolskim, w rejonie gotyckiej części świątyni i przy budynkach klasz- 
tornych (Andrzejewski, Kajzer, Pietrzak 1996b; 1998; 2000). Stwierdzono, 
m.in., że budowę kościoła rozpoczęto od wielobocznie zamkniętego, oszkarpo- 
wanego prezbiterium, którą autorzy wstępnie datują na 2. połowę XIV wieku 
(ryc. 4). W drugim etapie (nie w fazie budowlanej) prawdopodobnie wzniesiono 
na\\y boczne tej świątyni formując jej gotycki masyw, znany z dotychczasowych
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


27 


QQ\ Q'::
 

 li) '1J
-
'
-



 o_ 
t, ..f) -'- 
'( 
t 'T
 
'Irw J . 
; 
;
: 
o IL.;- ... 
--1 k 12_U. 
,:' 

 


:
 
'-'-
f 
L : 
.:; 
I 
 ,- - - - J


:lNI(A-"'Pół pOt,.I...hl 
I - 
 ,,
'kop,. 
. . ud.. Jeorl.' 


i 


Ul 


H 9 III 
. .. 


o 


2U m 


R.yc. 4. Plan zespołu pocysterskiego W Jemielnicy Z naniesionymi wykopami archeolo- 
gicznymi (wg Andrzejewski, Kajzer, Pietrzak 1996b) 
Fig. 4. Plan of a post-Cistercian complex in Jemielnica with archaeological trenches 
(after Andrzejewski, Kajzer, Pietrzak 1996b) 


opracowań. W drugiej natomiast fazie budowlanej, istniejącą, gotycką świątynię 
przedłużono ku zachodowi i zaopatrzono w masyw wieżowy. Po uformowaniu 
wschodniej części świątyni prowadzono budowę naw bocznych, a następnie całe- 
go masywu kościoła ku zachodowi. Autorzy badań sugerują też, że obiekty te 
wzniósł na zlecenie księcia jakiś warsztat miejski. Ustalono również chronologię 
świątyni, w której część gotycką należy obecnie datować na 3. ćwierć XIV wieku 
lub na początek wieku XV i łączyć z mecenatem księcia strzeleckiego Alberta- 
-Wojciecha (por. Kutzner 1969; Grtiger 1981; 1989; Andrzejewski, Kajzer, Pie- 
trzak 1996b, s. 25-26; 2000; por. też uwagi Lużyniecka 1998). Stwierdzono też, 
że w pierwszych wiekach istnienia opactwa budynki klasztorne, m.in. ze względu 
na jego niewielki potencjał ekonomiczny, były drewniane. Badania archeologicz- 
ne wykluczyły obecność starszego, murowanego klasztoru. "Obserwacje archi- 
tektoniczne wskazujące na wyraźną odmienność skrzydła zachodniego sugerują, 
że od początku dom ten planowano jako pałac opacki. Natomiast skrzydło połu- 
dniowe i niezachowane skrzydło wschodnie służyły zakonnikom. W bryle skrzy-
>>>
28 


Andrzej M Wyrwa 


dła południowego nie zaobserwowano większych przemian. W XIX wieku roze- 
brano skrzydło wschodnie, z którego obecnie pozostał tylko wtórnie podzielony 
krużganek" (Andrzejewski, Kajzer, Pietrzak 1996b, s. 27-28 nn.; 2000). 
Zespół kierowany przez L. Kajzera, w którego skład wchodzili A. Andrze- 
jewski, 1. Pietrzak, P. Wawrzyniak i M. Lewandowski, w 1996 i 1997 roku 
przeprowadził badania weryfikacyjne w klasztorze pocysterskim w Paradyżu (b. 
woj. zielonogórskie). Celem tych badań m.in. było wyjaśnienie kwestii pierwot- 
nego rozplanowania wschodniej partii kościoła. Odsłonięto fundament północno- 
-zachodniego narożnika północnego ramienia transeptu, który był wykonany 
z kamieni narzutowych, częściowo łamanych, układanych w warstwy na zapra- 
wie wapiennej. Do niego przylegała przypora przekątniowa, o podobnej kon- 
strukcji. W trakcie badań stwierdzono tylko obecność ściany zachodniej transep- 
tu, nie znaleziono natomiast żadnych śladów ścian północnej i wschodniej. Ana- 
logiczną sytuację zaobserwowano na poddaszu kościoła. Na podstawie tych da- 
nych ustalono, że wschodnia ściana kościoła nigdy nie powstała w postaci skoń- 
czonej, istniał jedynie jej zaczątek w formie zachodnich ścian obu ramion tran- 
septu oraz wspólnej ściany transeptu i claustrum. To z kolei, na obecnym etapie 
badań, pozwala przyjąć, iż kościół klasztorny, projektowany na planie krzyża, 
o trudnym dziś do określenia rozwiązaniu prezbiterium i kaplic, powstawał eta- 
pami i nie został ukończony w zamierzonej formie. Prace przy jego budowie 
zostały przerwane, gdy istniały już nawy, część transeptu i część zabudowań 
klasztornych oraz skrzydło wschodnie. Tak więc zahamowanie prac, a nie jakaś 
nieznana katastrofa budowlana, jak sugerował S. Wiliński (1953) była przyczyną 
skrócenia kościoła przez zamurowanie (przed końcem XIV wieku) wschodnich 
arkad międzynawowych (Andrzejewski, Pietrzak, Wawrzyniak 1996, s, 29 nn.). 
Prace wykopaliskowe prowadzono też w obrębie małego wirydarza i skrzydła 
konwersów. 
W lipcu 1997 roku zespół kierowany przez L. Kajzera, w skład którego 
wchodzili A. Andrzejewski, M. Lewandowski i E. Poturaiska, przeprowadził 
wstępne badania weryfikacY.ino-sprawdzające w Ołoboku, w centralnej części 
wzgórza, na północ od dawnego kościoła klasztornego (ryc. 5). Ze względu na 
bardzo dokładną rozbiórkę założell klasztornych w XIX wieku tylko częściowo 
ustalono rozplanowanie klasztoru. W trakcie badań odkryto jedynie pozostałości 
fundamentów póh10cnej(?) ściany skrzydła północnego i położone na północ od 
nich resztki niewielkich fundamentów ceglanych budynków, najprawdopodobniej 
gospodarczych. Odkryto też fragmenty ściany zachodniej skrzydła wschodniego. 
W wykopie II zaobserwowano pozostałości pali drewnianych, które związane są
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


29 


z pierwotnymi, drewnianymi zabudowaniami klasztornymi(?) (Andrzejewski, 
Kajzer, Lewandowski, Poturalska 1997; Ziółkowski 2000)3. 


.... t i ,.....,.::/., 


+ 


+ 


+ 


c:::J - ".'bp, 
........-.........lrrt, 


o 10m 



 


+ 


+ 


.;. . ....... 
, - "" 


+ 


R)\.:, :\, .\lapa ".\lll,h.:)JIlO-\\)"oko"-';lO\\I olOCL.Cllla kOSClOla parafialncgo wOloboku 
(wg Andrzejewski, Kajzer, Lewandowski, Poturalska 1997) 
Fig. 5. Location and altidute map of the surroundings of the parish church in Ołobok 
(after Andrzejewski, Kajzer, Lewandowski, Poturalska 1997) 


Muzeum Archeologiczne i Etnograficzne w Lodzi, po wcześniejszych bada- 
niach (1989 rok) J. Augustyniaka, rozpoczęło nowy cykl badań archeologiczno- 
-architektonicznych w opactwie pocysterskim w Su1ejowie, którymi objęto teren 
kościoła i skrzydła wschodniego klasztoru oraz obwód obronny opactwa. Doko- 
nano weryfikacji hipotez na temat chronologii bocznego tympanonu, odkryto 
system ogrzewania typu hypocaustum, rozpoznano też XIV-XY-wieczny charak- 
ter południowo-zachodniej partii zabudowy pierwotnego założenia obronnego 
(przy baszcie mauretańskiej) itp. Badania te były połączone z pracami remonto- 
wo-konserwatorskimi kościoła i innych obiektów poklasztornych; prace będą 


3 Dziękuję panu prof. dr. hab. L. Kajzerowi i członkom jego zespołu za udostęp- 
nienie niepublikowanych sprawozdań z badań klasztoru w Jemielnicy, w Paradyżu 
i w Ołoboku.
>>>
30 


Andrzej M Wyrwa 


kontynuowane (Augustyniak 1990; 1995; 1996a; 1996b; 1997a; 1997b; 2000; 
Augustyniak, Grzybowski, KunkeI1992)3. 
Prace o podobnym charakterze prowadzone są obecnie w klasztorze cyster- 
skim w Jędrzejowie. Już w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku 
archeolodzy interesowali się tym opactwem. Badania prowadzili wówczas 
Z. Pyzik (1969 rok) i Z. Lechowicz (1977 rok). Miały one przede wszystkim 
charakter weryfikacyjno-sprawdzający. Na szerszą skalę podjęto je dopiero 
w 1992 roku. Początkowo kierował nimi W. Gliński, a od 1995 roku B. Kwiat- 
kowska-Kopka przy współpracy J. Firleta z działu archeologicznego Państwo- 
wych Zbiorów Sztuki na Wawelu. Pierwszy etap badań podsumował W. Gliński 
(1994). Wyniki z późniejszych prac zasygnalizowano w opracowaniu omawiają- 
cym najnowsze badania archeologiczne nad tym opactwem (Kwiatkowska- 
-Kopka, Gliński, Firlet 1996). W trakcie wykopalisk w klasztorze jędrzejowskim 
odsłonięto m.in. pozostałości całkowicie zrealizowanego -"w pełnym wymiarze" 
- wschodniego, romańskiego skrzydła klasztoru, piwnicę średniowiecznego refek- 
tarza pod skrzydłem południowym, a w niej najprawdopodobniej piec typu hypo- 
caustum (ryc. 6). Rozpoznano też sytuację kulturową po północnej stronie koli- 
stej wieży, w rejonie przedcysterskiego kościoła, gdzie odsłonięto partie nad- 
ziemne wykonane z dużej kostki kamiennej oraz odsadzkę fundamentu kościoła 
przedcysterskiego. Ustalono też, że w wyburzonej części skrzydła wschodniego 
zlokalizowana była pierwotna sień mająca powiązania z pozostałymi członami 
tego skrzydła. Potwierdzono również hipotezę o ukierunkowaniu i zasięgu pier- 
wotnego refektarza (Kwiatkowska-Kopka 1997; 1998; 2000t, Badania są kon- 
tynuowane. 
Badania archeologiczno-architektoniczne prowadzono też w obrębie klaszto- 
ru w Koprzywnicy. Stan badań nad architekturą tego klasztoru ostatnio przed- 
stawił L. Polanowski (1996; zob. też Kubica 1996). Natomiast w czasie prac 
remontowo-konserwatorskich w latach 1993-1994 przeprowadzono badania 
w ramach nadzoru archeologicznego, którym objęto wykopy przy fundamentach 
istniejącego budynku klasztornego i Domu Opata. Podjęto też badania powierz- 
chniowe na terenie założenia klasztornego. Sprawozdanie z nadzoru opublikował 
M. F10rek (1996; zob. też stan badań: Kubica 1996). Dokonane w czasie tych 
badań wstępne ustalenia, odnośnie do architektury, jak i topografii terenu oraz 
pierwotnego zaplecza gospodarczego opactwa stanowią dobry punkt wyjścia do 
przyszłych, kompleksowych badań archeologiczno-architektonicznych. Ważne 


3 Dziękuję panu dr. 1. Augustyniakowi za udostępnienie niepublikowanych sprawoz- 
dań z badań w Sulejowie. 
4 Dziękuję pani B. Kwiatkowskiej-Kopka za udostępnienie niepublikowanych spra- 
wozdań z badań w Jędrzejowie.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 31 


I' 
, 


będzie m.in. szczegółowe rozpoznanie północnego i zachodniego skrzydła klasz- 
toru, wirydarza itp. 
Kolejnym ważnym ośrodkiem badań nad obiektami pocysterskimi jest ośro- 
dek poznański, który prowadzi i konsultuje badania klasztorów w Leknie, 
w Bierzwniku, Bledzewie i Mironicach. 


'- 


l 
S 
11 
) 


1 


11 


" 


I. 


Ryc. 6. Plan przyziemia klasztoru cysterskiego w Jędrzejowie (oprac. B. Kwiatkowska- 
-Kopka, 1. Firlet, rys. P. Orzechowski wg planu R. M. Kunkla) 
Fig. 6. Ground-floor plan of a Cistercian monastery in Jędrzejów (by B. Kwiatkowska- 
-Kopka, 1. Firlet, drawn by P. Orzechowski from a plan by R. M. KUllkel) 


W łekneńskim kompleksie osadniczym od 1982 roku prace realizuje Ekspe- 
dycja Archeologiczna "Lekno" z Instytutu Historii UAM w Poznaniu pod kie- 
runkiem A. M. Wyrwy. W ich trakcie odsłonięto nie tylko obiekty pocysterskie,
>>>
32 


Andrzej M Wyrwa 


które zalegały w górnych warstwach kulturowych, ale również romańską rotundę 
(ryc. 7), gród plemienny i prawdopodobnie rozbudowany na jego bazie gród 
państwowy(?). Wyniki tych prac publikowane są w "Studiach i materiałach do 
dziejów Pałuk" (Poznań 1989; 1995; 2000) i innych publikacjach (Wyrwa 1995; 
1998a; 1998b; tam dalsza literatura). Obok badań archeologiczno-architekto- 
nicznych prowadzone są szerokie prace wykopaliskowe na stanowiskach, które 
integralnie związane były z cystersami, a także szereg badań fizyko-chemicz- 
nych i przyrodniczych. Dzięki temu udało się wychwycić wiele nieznanych ze 
źródeł pisanych faktów na temat życia i działalności cystersów na tym obszarze. 
Ich omówienie wykracza poza ramy niniejszego opracowania. Stwierdzić jednak 
należy, że studia nad cystersami łekneńsko-wągrowieckimi, m.in. ze względu na 
wielość problemów, które się tam podejmuje mogą stanowić punkt wyjścia do 
opracowywania programów badawczych dla innych tego typu obiektów cyster- 
skich na ziemiach polskich. 
W 1992 roku na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Go- 
rzowie Wlkp. przygotowano kompleksowe studium programowe badań nad 
klasztorem w Bierzwniku (Wyrwa 1992c). W ramach zespołu zaczęła wówczas 
działać druga, samodzielna ekspedycja archeologiczna Instytutu Prahistorii 
UAM, kierowana przez B. Stolpiak. W trakcie siedmiu sezonów badawczych 
odsłonięto całkowity plan przyziemia środkowej i zachodniej części kościoła, 
skrzydło zachodnie klasztoru wraz z piwnicami, rozpoznano charakter i najstar- 
sze fazy budowy kapitularza oraz szereg innych budowli na wzgórzu klasztor- 
nym, w tym m.in. przeprowadzono badania wykopaliskowo-weryfikacyjne 
w obrębie browaru itd. Wyniki badań publikowane są w Zeszytach Bierzwnic- 
kich (Stolpiak, Swiercz 1994; 1997; 2000). Badania są kontynuowane. 
W 1996 roku, również na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków 
w Gorzowie Wlkp., opracowano program badań archeologiczno-architektonicz- 
nych klasztoru w Bledzewie (Wyrwa 1997). W wyniku porozumienia zespołu 
cysterskiego i Pracowni Konserwacji Zabytków w Poznaniu, Spółka z 0.0., prace 
te podjęła Ekspedycja PKZ S.A., pod kierunkiem T. Łaszkiewicza. Kwerendy 
archiwalna, ikonograficzna i obszerne, wyjściowe studium historyczne (Wyrwa 
1997) już w drugim sezonie badań pozwoliły na odsłonięcie newralgicznych dla 
tego obiektu punktów architektonicznych, tj. zachodniego fragmentu północno- 
-zachodniego skrzydła klasztoru i jego południowych narożników (Łaszkiewicz, 
Seroczyński 1996). Ze względu na to, że obiekt ten praktycznie nie istnieje na 
powierzchni, odkrycia te pozwalają na dokładną weryfikację jego rozplanowania 
(ryc. 8). Pozostaje jednak do ustalenia dokładna lokalizacja kościoła (choć pla- 
nimetrycznie i na podstawie kilku sondaży archeologicznych kwestia ta jest już 
wstępnie ustalona) i zaplecza gospodarczego klasztoru. Badania będą prowadzo- 
ne w następnych sezonach (Wyrwa 2000).
>>>
. }i t 
 ':; 
 
 ::; 
 . ':'

.,
 
:
;'
 F 
;a, 
 ':}

 
 
:
:;. 
t::' . 
t  
 . 
 
 I Ił ,,;;:0' .,: J "
.1 

 , . 
,,
. ,\' '.' :fi.;.'IJ",,'!;, ,'...
, .'.", 1;' r ',;fl 
:,'. ... . .. 
t, : , "'
:" }
?

jtĄ.

-;;

, ,
, 3!

::
V. 

;, i Y ' ':

i 

::! y., "'t.
 ,.,,
 :
,M., -!.
 . ,
 .- :
" . '.;..;' .t;.' ...,
:
 "',
.. 
 
._
 .' l ....t:-'

 
,
fłtil
4 ł. I 1I!,.'11 - 'ł
 '1' 
 .. _C!'1!Wt'
 
f ": .,it
::r '
J}





crr 'v"


- 'iłi?

..v 
\: ,
,t: 
".'f:j;J.';:,' .(.:
:, l.rr
.J:
; '
1.
 '.
 \' 1;;, .

:
i:1.;(;'''' ł
.
 . 
:
,(t!tt f
tjl
. 
 
 "t.
. '
 1f "'
 '.. 1-' ..
... ,
,', '''; 
:..r .,.. ,,,,. .. . . , .

,,' ,.. ".. '" '
 .. 
'
.-. . '. . "'::"'
.....f:ł.. .'...,1'oOi' ? ," "; '\...
 m ... 
- "":\-t'


:

(

' 

;-'- J
., ,
:
!t
i" :J ," '

.! ,,'. 1,j.. 
. , ( '." .' ", 
 I " 
 ' .Jt; .-t/i 
:1 
 ?1 1 ?"'" ' '. 
',l ., ' 
 t Lo . + 
 .. -tf::
i- J 4 ... --ł '0\ ł
1- 
 __to. 
-ł, 'i1/
 ...
 ' 

,. 
'1. " , 
; m( .'.. 1." , ).
 -', .ił ;.' .' 


 
 
 
( , 
'ffr,, 
 .. .t.,., r '\":-\1' , , {t O \:1 .: . Ji ' 
. , ",V.a.
," , . . 
...,. ol. "'-ł- 
 ., ," 

. r...jt:ł",'."".. ,

  f'i li.: 
 )
 :.
'{(;' :........
., ' 
..t 
ł Ił r 
,...J. 
l... , .... I 
 r .... .' 
'- " 

, ł , . .f. t' ....Vł':ł-. P "*. ',' 
. 
 ; 1 ,. , .
I ł, . 
.... . I " 
;...tW'" (t, . 
 J; i 
rH 
 . . ł" . ,JĄ' ...... y " ":. J' 
., c r:

 'r!,Yj 
 ł' 
.. ". f 1 {Y_:."ł':J'" ..' . -"t:. '.. . 
.. ,t'
I;';
'):"

' 
 
 ' łt.
 ,' 
 'IrłV 
.. y , '.tł1: \' !. 
ii,
' 
(y
-(fI"""'r'.(1 ....;,..-. ," '11 vr' -:,. . ,- f,. ,.,.;"..1If: ;11'."" 
.' 
_.
', ..
 -.." " J' :JI;¥ł ',1 
 i ,
,
A_
 ...
. 






:::
 


£ . 


Ryc, 7, Pozostałości wschodniej części kościoła cysterskiego i rotundy \\ Łeknie (fot. 
P, Namiota) 
Fig, 7, Remains of the eastern part of a Cistercian church and rotunda in Łekno (phot. 
by P. Namiota)
>>>
F 
. 
" 
,1/ 
 -' d

' J.Ii 
-............----- 


" 


_. .::..;.. -- -..... ......-...- 
,
 -"'-- 
-.-", ::;....
 .

.
--.. . '.r.:-:.
 


- -::-1... 


#. #.. óJ
, 



 


Ryc. 8. Klasztor cysterski w Bledzewie wg ryciny W. K. Kielisińskiego z około 1842 
roku. A - widok od północnego wschodu, B - widok od południowego zachodu 
na dziedziniec kościelny (wg Foge1 1998) 
Fig, 8. Cistercian monastery in Bledzewo a:fter a drawing by W. K. Kielisiński of Cll. 
1842. A - view from the north-east, B - view from the south-west onto the 
churchyard (a:fter Foge11998)
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 33 


W 1988 roku wstępne, ratowniczo-sondażowe badania archeologiczne pro- 
wadzono też przy klasztorze cysterskim w Przemęcie. Dozór nad nimi sprawował 
M. Wróbel z Wielkopolskiego Ośrodka Studiów i Ochrony Środowiska Kultu- 
rowego Oddział w Trzebiniach. Zarejestrowano tam materiał ceramiczny z fazy 
E wczesnego średniowiecza i czasów nowożytnych. Nie prowadzono jednak prac 
w obrębie stojących i rozebranych obiektów architektonicznych. W tym samym 
roku powierzchniowe badania weryfikacyjne przeprowadzono w Wieleniu, które 
nie dostarczyły jednak żadnych informacji na temat lokalizacji, czy zabudowy 
tego klasztoru 6 . 
Badań archeologiczno-architektonicznych w klasztorach Pomorza Zachod- 
niego i Pomorza Gdańskiego, obok tych, które omówili 1. A. Splitt i L. Kajzer, 
w przyjętym przez nas przedziale czasowym, nie prowadzono na szerszą skalę. 
Podjęto jedynie badania weryfikacyjno-sprawdzające na obiekcie pocysterskim 
w Bukowie Morskim, zlecone przez Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków 
w Koszalinie. Prace te prowadzi firma "Akant" kierowana przez J. Kalickiego, 
natomiast dozór archeologiczny H. Janocha i F. Lachowicz. Prace te, rozpoczęte 
w 1995 roku, prowadzono przy obecnym kościele i na obszarze na północ od 
niego. Nie przyniosły one jednak odkryć zabudowań sakralnych i klasztornych 
pierwotnego opactwa. Według' dotychczasowego rozpoznania jednoznacznie 
stwierdzono, że przy obecnym kościele nie było żadnej zabudowy kamienno- 
-ceglanej, W związku z tym wykluczono wszelkie próby lokalizacji zabudowań 
klasztornych w tej części Bukowa Morskiego. W wyniku szczegółowej penetracji 
terenu wokół Bukowa Morskiego i wywiadów terenowych, wstępnie ustalono, że 
klasztor cystersów (jego ślady) znajduje się około 300 m na północ od obecnego 
kościoła, na południowym podwyższonym brzegu rzeki Bukowa-Młynówka 
(w miejscowym nazewnictwie określanej mianem Bagiennica). Część zabudowań 
gospodarczych natomiast znajdowała się około 400 m na południe od obecnego 
kościoła, na północnym stoku najwyższego wzniesienia, za obecnym cmenta- 
rzem, nad podmokłymi łąkami i bezimiennym ciekiem. Spostrzeżenia te muszą 
być jednak zweryfikowane w trakcie dalszych badań wykopaliskowych (Janocha 
1998; Janocha, Kalicki 1998)7, Od 1999 roku podjęto też prace nad klasztorem 
w Mironicach koło Gorzowa Wlkp.; będą one kontynuowane w następnych sezo- 
nach. 
Powyższe zestawienie wyczerpuje aktualny stan badań nad klasztorami cys- 
terskimi linii męskiej w Polsce. Jak z tego wynika, na wielu obiektach (por. 
Aneks) badania archeologiczno-architektoniczne nie były jeszcze prowadzone, 


6 Dziękuję panu M. Wróblowi za informacje na temat prac w Przemęcie iWieleniu. 
Materiały i dokumentacja z tych badań znajdują się w Trzebiniach. 
7 Dziękuję panu H. Janosze za informacje i udostępnienie sprawozdań z badań 
w Bukowie Morskim za lata 1995-1997.
>>>
34 


Andrzej M Wyrwa 


a na tych, które w mniejszym lub większym zakresie były badane potrzebne są 
dalsze prace. Łącznie z 26 klasztorów cysterskich fundowanych na ziemiach 
polskich (w granicach z 1945 roku) z różnym natężeniem i różnymi efektami 
badanych było tylko 16. Większość z nich musi być jednak poddana dalszym, 
interdyscyplinarnym badaniom. 
Obiekty, które nie sąjeszcze szerzej lub w ogóle rozpoznane archeologicznie, 
lub na których badania muszą być wznowione to: Bukowo Morskie, Byszewo- 
-Koronowo, Kraków-Mogiła, Krzeszów, Koprzywnica, Ląd, Obra, Pelplin, 
Przemęt, Wągrowiec, Wieleń, Szczyrzyc i Szpetal. Również na obiektach, które 
były już badane, jak np. Wąchock, Oliwa, Lubiąż itd., ze względu na dyskusyj- 
ność wielu ustaleń prace muszą być wznowione i uzupehrione. 
W porównaniu z klasztorami męskimi rozpoznanie archeologiczno-architek- 
toniczne obiektów cysterek jest wybitnie niezadowalające. Z 14 klasztorów, 
w tym 13 (poza Kimbarówką) w obecnych granicach Polski (ryc. 9), badania ar- 
cheologiczne i architektoniczne prowadzone były tylko w Trzebnicy (Rozpę- 
dowski 1983; 1987), Cedyni (Nawrolski 1972; 1973) i rozpoznawcze badania 
sondażowo-weryfikacyjne w Pełczycach, w Ołoboku (Andrzejewski, Kajzer, Le- 
wandowski, Poturalska 1997) oraz w Koszalinie (Janocha 1998). Badania w Peł- 
czycach posłużyły do przygotowania pełnoplanowych badań wykopaliskowych 
(Wilgocki 1996; Kalita-Skwirzyńska 1995)8. W Koszalinie natomiast miały one 
charakter badań ratowniczych w związku z generalnym remontem obecnej cerkwi 
prawosławnej, która powstała na bazie dawnego kościoła zamkowego i starszej 
kaplicy cysterek (XIII wiek; Janocha 1998). Inne klasztory żeńskie tej obser- 
wancji nie zostały szerzej przebadane przez archeologów, ale i te, które były 
wstępnie rozpoznawane muszą być poddane dalszym, pełnoplanowym badaniom 
archeologiczno-architektonicznym. Podsumowanie wyników badań archeologicz- 
no-architektonicznych nad klasztorami cysterek w Polsce przedstawił ostatnio 
M. Ziółkowski (2000; tam dalsza literatura). Ponadto należy zwrócić uwagę na 
bardzo niekorzystny fakt, iż wyniki większości tych badań nie zostały opubliko- 
wane. Jedynie sprawozdania w maszynopisie znajdują się u Wojewódzkich Kon- 
serwatorów Zabytków. 
Dla pełniejszego zobrazowania stanu studiów nad klasztorami cysterskimi 
w Polsce dodajmy, że obok typowych badań archeologiczno-architektonicznych 
związanych z weryfikacją wcześniejszych poglądów w kwestii rozplanowania, 
chronologii, czy zabudowy poszczególnych obiektów prowadzono też badania 
fizyko-chemiczne i przyrodnicze. Pod tym względem najwięcej prac analitycz- 


8 Dziękuję panu E. Wilgockiemu z R.W.G., Spółka z 0.0. w Szczecinie za udostęp- 
nienie sprawozdań z tych badań. Autorami opracowania są: badania terenowe - mgr 
W. Wilgocki, mgr R. Kamiński, mgr S. Słowiński; tekst - E. Wilgocki; konsultacje- 
dr R. Rogosz.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


35 


są 

h 


nych przeprowadzono dla klasztoru w Łeknie wykonując badania fizyko-che- 
miczne zapraw budowlanych, ceramiki budowlanej, szkła witrażowego, poli- 
chromii, badania pretrograficzne, inżynieryjno-techniczne oraz badania makro- 
szczątków roślinnych i zwierzęcych, a także badania archeoichtiologiczne, pali- 
no logiczne archeologicznych warstw kulturowych oraz pełnych rdzeni palinolo- 
gicznych, analizy dendrochronologiczne, 14C oraz inne. Każda z tych analiz 


m 


n, 


e, 
0- 


n, 
re 


KlÓlewiet 


]- 


1'1 C I/f 
B ,At 
/'lORZE 


.- 
latnowlK 


k- 


'N, 


. Koszalin 


r- 
ę- 
la 
e- 
:ł- 

h 



\,.oQ 
, 
A':;a ";"'0 
 


. 
eMarianowo 
eRe'cz 


le 

 
ej 
r- 
ty 


m 
z- 
lO 
la 
J- 
11- 


m 
:h 


'I.()o 
,
' 


. Trzebnica 


a, 


" 


la 
z- 


Ryc. 9. Żeńskie klasztory cysterskie na ziemiach polskich (w granicach po 1945 roku; 
oprac. A. M. Wyrwa, rys. L. Pijał) 
Fig. 9. Female Cistercian houses in Poland (within the post-1945 borders; by 
A. M. Wyrwa, drawn L. Pijał) 


p- 
gr
>>>
36 


Andrzej M Wyrwa 


wniosła wiele znaczących ustaleń dla wszechstronnego rozpoznania obiektu 
i środowiska, w którym klasztor łekneński był lokowany. Działania takie postulu- 
jemy również i dla innych obiektów. 
W kilku klasztorach (Lekno, Su1ejów, Trzebnica, Bierzwnik) prowadzone też 
były badania polichromii (Poksińska 1991; 1993a; 1993b; 1995; Monasticon 
1999, t. 1). 


II. Potrzeby badań nad cystersami na ziemiach polskich 


Znajomość dziedzictwa kulturowego cystersów w przypadku kilku opactw 
została już częściowo rozpoznana, w tym również pod względem archeologiczno- 
-architektonicznym. Nie zawsze jednak prowadzone prace wykonane były pop- 
rawnie, ich wyniki zaś w wielu wypadkach są, niestety, wysoce niezadowalające. 
Przestaje zadowalać jednokierunkowość i monotematyczność prac badawczych 
oraz ciągłe, często nie poparte badaniami "komplementowanie" architektury pod 
względem kompozycyjno-formalnym i technicznym. Obecnie potrzebne jest 
wszechstronne rozpoznanie organizacyjne, wielkoprzestrzenne i społeczno-religij- 
ne tego zjawiska (Grygorowicz 2000). 
Jak wynika z dokonanego przez nas przeglądu większość prac nad obiektami 
cysterskimi była jednak prowadzona przede wszystkim pod kątem architektury, 
tj. rozplanowania poszczególnych obiektów, faz budowlanych, ich chronologii 
itp. Są to niewątpliwie ważne zagadnienia, chociaż nie jedyne. Badania archeo- 
logiczno-architektoniczne powinny być bowiem początkiem szerzej zakrojonych 
studiów z wykorzystaniem badań nauk historycznych, fizyko-chemicznych 
i przyrodniczych. Na obecnym etapie rozwoju archeologii nie wystarcza już 
przysłowiowa "łopata", czy wprawne oko i doświadczenie archeologa. Archeolog 
obok badań własnych, musi być koordynatorem badań specjalistycznych, a jed- 
nocześnie badaczem, którego zadaniem jest ujednolicenie zróżnicowanego języka 
opracowań specjalistycznych. Wymogiem obecnych czasów jest tworzenie dla 
każdego obiektu interdyscyplinarnych zespołów, które wszechstronnie rozpozna- 
ją dany obiekt i środowisko, w którym istniał klasztor. Takie ujęcie ma sens, 
szczególnie w kontekście niszczących metod badawczych stosowanych w archeo- 
logii. Wymaga to wszakże złożonych zabiegów organizacyjnych, co nie zawsze 
jest w pehri wykonalne. 
Również ważną sprawą jest względnie szybkie publikowanie wyników ba- 
dań. Jednakże wobec braku czasopism o profilu archeologiczno-architekto- 
nicznym, opóźnienia są tu szczególnie wyraziście widoczne, co ujemnie odbija się 
na obiegu informacji o najnowszych odkryciach. Oczekiwań takich - co oczywi- 
ste - nie spehria Informator Archeologiczny w ostatnich latach ukazujący się 
zresztą nader nieregularnie. 


i......
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 37 


l 


* 


t 
1 


Po tych ogólnych uwagach kilka refleksji odnośnie do wybranych aspektów 
działalności cystersów, dla których badania archeologiczne i architektoniczne 
mają bardzo duże znaczenie poznawcze. 
W kontekście dotychczasowych prac archeologów i architektów, bez więk- 
szych zastrzeżeń można odrzucić formułowaną przez wcześniejszą historiografię 
tezę, według której za przyczyną cystersów miał być "przyniesiony" na ziemie 
polskie styl gotycki (Luszczkiewicz 1882). 
Na kwestię tę w ostatnich latach zwrócili uwagę archeolodzy, historycy ar- 
chitektury i historycy. Jednoznacznie wypowiedzieli się na ten temat m.in. 
M. Kutzner (1987; 1989; 1994), Z. Świechowski (1992 i in.), a ostatnio R. Kun- 
kei (1994) (por. też Monasticon 1999, t. 1). Jak wynika z dotychczasowych ba- 
dań żadne opactwo nie było wznoszone od razu w pełnym założeniu. Na począt- 
ku musiał istnieć jego plan wyjściowy, tj. rozplanowanie kościoła i klasztoru, 
według ogólnych standardów stosowanych w zakonie, z ewentualnymi we- 
wnętrznymi modyfikacjami; jego realizacja w zależności od możliwości finanso- 
wych fundatorów, samych cystersów oraz miejscowych możnych niekiedy trwała 
bardzo długo. 
Nie wszystkie też obiekty były od razu murowane. Szczególnym tego przy- 
kładem są zabudowania klasztorne i sakralne niektórych opactw zachodniej 
Wielkopolski, które do początku XVI wieku były drewniane (np. Obra, Wieleń, 
Zemsko, Bledzew, częściowo też Paradyż? itp.). 
Większość klasztorów lokowanych na ziemiach polskich budowano od pod- 
staw, tylko w przypadku klasztorów w Szpetalu(?), Krzeszowie i Lubiążu cys- 
tersi przejęli pierwsze zabudowania po benedyktynach, a w Kamieńcu Ząbko- 
wickim po augustianach (900 lat Kamieńca 1996). Z kilku przykładów wiemy, 
że w momencie budowy swego pierwszego stałego opactwa zakonnicy działali 
przy kościele istniejącym w pobliżu ich nowej siedziby (np. Jędrzejów, Lubiąż). 
Miejscem ich lokacji były też dawne grody (np. Lekno, Lubiąż). Wiadomo rów- 
nież, re niektóre opactwa w kilka lub kilkanaście lat po pierwotnej lokacji prze- 
nosiły swe siedziby w nowe miejsca; były to tzw. translokacje pierwotne (Wyrwa 
1998a). Procesom takim podlegały m. in.: Prandocin - Kacice-Mogiła, Pogódki - 
- Pelplin, Ptowe - Wieleń, Byszewo - Koronowo i inne (zob. Aneks). W więk- 
szości przypadków po pierwotnych siedzibach na powierzchni nie zachowały się 
jednak jakiekolwiek pozostałości świadczące o pobycie cystersów w tym miejscu. 
Stąd też istnieje pilna potrzeba szczegółowego przebadania kolejnych siedzib 
poszczególnych opactw. 
Innym ważnym problemem, na który należy zwrócić uwagę jest kwestia roz- 
poznania przemian osadniczych w rejonach lokacji klasztorów, w ich grangiach 
itp. Zagadnienia te wymagają pogłębienia, w literaturze problemu istnieje bo- 


1/ 


1 
i 
t
>>>
38 


Andrzej M Wyrwa 


wiem pogląd przypisujący' cystersom rolę "rekultywatorów pustkowi", ,,koloni- 
zatorów" itp. Związane jest to m.in. z mitem o lokowaniu cystersów w miejscach 
niezasiedlonych. Tezy głoszone na ten temat bezpośrednio wypływają z zasad 
nakreślonych przez zakon w uchwałach Kapituły Generalnej z 1134 roku, czyli 
w pierwszym okresie jego rozwoju, według których klasztory cysterskie miały 
być lokowane z dala od miast, kaszteli, wsi, tak, aby były oddalone (semotis 
Semotus» od terenów zamieszkałych przez ludzi, co interpretowano jako loka- 
cję "na pustkowiu,,9. Taka interpretacja przyczyniła się do tego, że w dotychcza- 
sowej historiografii cystersom stawiano zarzut, iż na terenie Europy Zachodniej 
i na ziemiach polskich osiedlali się w miejscach zaludnionych od dawna, 
w punktach o gęstym osadnictwie, przy szlakach pielgrzymkowych, w granicach 
miast, przy czynnych kościołach katedralnych, parafialnych lub grodowych, przy 
szpitalach, w klasztorach innych reguł po opuszczeniu ich przez dawnych miesz- 
kańców itp. Sprawa ta jednak jest bardziej złożona. Według dotychczasowego 
stanu badań stwierdzić można, że lokalizację klasztorów cysterskich widzieć 
należy jako złożony proces, uzależniony od aktualnych w danym czasie potrzeb 
i trendów związanych z ekspansją terytorialną zakonu. Nie będziemy tu rozwijać 
tego problemu. Stwierdzić jednak możemy, że lokalizacja prawie wszystkich 
klasztorów fundowanych na ziemiach polskich, mimo różnych głosów history- 
ków, nie odbiegała od zasad nakreślonych przez zakon (por. m.in. Monasticon 
1999, t. l - tam dalsza literatura). 
Pod względem topograficznym klasztory cysterskie na ziemiach polskich 
były lokowane na terenach równinnych, na suchych, niewielkich wzniesieniach 
przylegających do obszarów moczarowato-bagiennych lub nad jeziorami i cie- 
kami. Klasztory lokowane w terenach górzystych (np. Szczyrzyc), jeśli nie zaj- 
mowały obiektów klasztornych innych obserwancji (przede wszystkim benedyk- 
tynów), zawsze sytuowano w dolinach (w obniżeniach terenowych) otoczonych 
górami. Z kolei położenie klasztorów względem sieci osadniczej, w wielu przy- 
padkach wymaga jeszcze pogłębionych studiów archeologiczno-historycznych, 
chociaż już dotychczasowe badania zmuszają do większej powściągliwości inter- 
, pretacyjnej niż jak to czyniono dotąd w historiografii. Według obecnego stanu 
naszej wiedzy stwierdzić należy, że problem ten wygląda nieco inaczej niż do- 
tychczas uważano. Przykładem na odmienne widzenie tego zjawiska może być na 
przykład analiza stosunków osadniczych wokół klasztorów cysterskich lokowa- 
nych w Wielkopolsce. Na podstawie badań. archeologicznych i historycznych 
jednoznacznie można stwierdzić, że w momencie lokacji były one położone z dala 
od różnego rodzaju osiedli, a jeśli sytuowano je w miejscach wcześniej zasiedlo- 
nych, jak np. w Leknie na grodzie, to obiekty te już w momencie fundacji i ery_ 


9 Statuta Capitu/orum 1934-1942, t. 1, s. 13, punkt I; o "mitach" związanych z loka- 
lizacją klasztorów cysterskich zob. m.in. Epperlein 1967.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 39 


1- 
:h 
.d 
li 
Y 
iS 


gowania' opactwa były opuszczone przez ich dawnych właścicieli. Stwierdzono 
też, że najbliższe osady położone były dopiero w promieniu około 0,6- 
-1 km od klasztoru. Podobnie ma się sprawa zagęszczenia osadnictwa wokół 
klasztom cysterskiego w Lubiążu, który również był lokowany na wcześniejszym 
grodzie (Kaletyn 1992). Wyniki tych badań rzucają więc nieco inne światło, a co 
najważniejsze nie wydają się być sprzeczne z głównymi założeniami preferowa- 
nymi przez zakon. W żadnej bowiem ustawie nie ma mowy o tym w jakiej odle- 
głości nowy klasztor ma być lokowany od najbliższych osad i że ma to być 
"pustkowie", jak interpretowała to dotychczas większość historyków. Na inter- 
pretację tego zjawiska nie mogą bowiem wpływać późniejsze przemiany osadni- 
cze, albowiem jak wiadomo klasztory zawsze skupiały wokół siebie osadnic- 
twolO. Pamiętać też należy, że cystersi przede wszystkim byli "zakonem rolni- 
czym", bardzo silnie związanym z wsią. Posiadanie wsi i dóbr ziemskich sta- 
nowiło podstawę ich egzystencji, dlatego choćby z czysto praktycznych wzglę- 
dów musiały być lokowane właśnie w takim otoczeniu. Należy również pamiętać, 
że zakon cystersów był organizmem żywym, który na przestrzeni lat podlegał 
różnym przemianom powodującym jego dostosowywanie się do aktualnych po- 
trzeb i warunków otaczającego świata. Taki obraz wynika m.in. z analizy naj- 
starszych, XII-wiecznych tekstów cysterskiej obserwancji, ukazujących ich zmia- 
ny organizacyjne. Główne przemiany w tym względzie nastąpiły jeszcze przed 
ukonstytuowaniem się cystersów na ziemiach polskich. Tak więc osiadli tu do- 
piero w połowie XII wieku "szarzy mnisi" byli już jak gdyby zakonnikami 
"nowej generacji,,11. We wszelkiego rodzaju rozważaniach spostrzeżenia te nale- 
ży brać pod uwagę, aby uniknąć nadinterpretacji. Weryfikacja i uzupeh?i enie 
tych danych, w bardzo wielu przypadkach będzie możliwa dopiero po szczegó- 
łowym rozpoznaniu archeologicznym. Już dziś jednak istnieją poważne prze- 
słanki, że postawiona wyżej teza jest prawdziwa. ' 
Szczegółowiej należy też rozpoznać usytuowanie poszczególnych opactw 
względem lądowych szlaków komunikacyjno-handlowych i szlaków wodnych. 
Wszystkie bowiem opactwa były lokowane przy pierwszo- lub drugorzędnych 
szlakach komunikacyjnych (ryc. 1). 
Średniowieczne klasztory cysterskie na ziemiach polskich wywodzą się 
z dwóch linii filiacyjnych, tj. Clairvaux i Morimondu. Powiązania te dla wiell,1 
historyków sztuki i architektury były i są punktem wyjścia do rozważań w kwes- 
tii powiązań architektoniczno-stylistycznych, technicznych, itp. między klaszto- 
rami poszczególnych linii. Nie zwraca się natomiast baczniejszej uwagi na 


L- 
L- 



J 
L, 
h 
y 


;- 


o 
ć 
b 
Ć 

 


'1 


1 
l 


10 Na temat intensyfikacji osadnictwa wokół klasztorów zob. m.in. Stormer 1983; 
Kurnatowska 1995; Wyrwa 1995. 
11 Na temat tych przemian zob. m.in. Kłoczowski 1964, s. 211-214; zob. też Man- 
teuffe11953; Stożek 1959; Epperlein 1987; Fossier 1994; Wyrwa 1995; Tremp 1997.
>>>
40 


Andrzej M Wyrwa 


wpływy dzielnicy, czy środowiska, w których je lokowano. Według obecnych 
obserwacji wydaje się jednak, że obok nielicznych powiązań. tego typu w ramach 
filiacji bezpośrednich, wielki, choć nie do końca zbadany wpływ miały "obiekty" 
pozafiliacyjne, m.in. klasztory leżące w najbliższej okolicy danego opactwa (np. 
Chorin 
 Bierzwnik; Lubiąż 
 Trzebnica itp.). Wydaje się też, że dużą rolę 
odgrywały powiązania, wpływy oraz znajomości fundatorów, zarówno świec- 
kich, jak i duchownych oraz opatów poszczególnych klasztorów. Ten ostatni 
element szczególnie dobrze jest obserwowany od około XVI wieku, kiedy jed- 
nymi z głównych inspiratorów wszelkich działań budowlanych i artystycznych 
byli opaci komendatoryjni. Wydaje się też, że poza okresem najstarszych fun- 
dacji, wpływ samych cystersów na kształt i charakter ich budowli był wypadko- 
wą możliwości finansowych danego opactwa oraz czynników zewnętrznych 
i tradycji wewnętrznej środowiska, w którym je lokowano, w tym m.in. uznanych 
strzech budowlanych, działających w danym okresie architektów, artystów 
'(również cysterskich) itp. (ryc. 10). 
Ważnym zagadnieniem jest też ukazanie rzeczywistych różnic (szczególnie 
od późnego średniowiecza) w kształtowaniu form architektonicznych klasztorów 
w poszczególnych dzielnicach Polski, wzajemnych związków między nimi i kra- 
jami ościennymi. Jak wynika bowiem z dotychczasowych obserwacji one to wła- 
śnie miały duży wpływ na pierwszo- lub dmgorzędne cechy poszczególnych 
obiektów. 
Dalszych studiów wymaga też wspomniany problem kościołów przedloka- 
cyjnych, przy których cystersi działali do momentu wzniesienia dla nich podsta- 
wowych zabudowań sakralnych w stałym miejscu lokacji (np. Jędrzejów, Lubiąż, 
Lekno, itd.). Poza tym właściwie nie są badane kościoły, które znajdowały się 
pod patronatem cystersów, tj. kościoły parafialne, gdzie faktycznie, jak widać ze 
wstępnych obserwacji, odbijają się tendencje, o których wspominaliśmy wyżej. 
Zagadnienie to ma niebagatelne znaczenie dla wyjaśnienia kształtowania się cha- 
raktem architektury w danych regionach oraz wpływu i udziału w jej tworzeniu 
samych cystersów. 
Niezbędne są też specjalistyczne badania dotyczące działalności gospodar- 
czej tego zakonu. Obok badań historycznych, materiały do nich muszą być zbie- 
rane matodami wykopaliskowymi. Chodzi tu przede wszystkim o badania ar- 
cheozoologiczne, archeoichtiologiczne, archeoflorystyczne i inne dla określenia 
przemian środowiska w makro- i w mikroregionie (wokół opactw i w ich włoś- 
ciach), dokonanych pod wpływem działalności zakonników cysterskich. W przy- 
padku badań archeoflorystycznych prace muszą być prowadzone na trzech po- 
ziomach, tj. krajobrazowym, roślinności (tzn. zbiorowisk roślinnych) i flory. 
Tego rodzaju wstępne, pomyślne próby wykonano dla Bierzwnika (Kujawa- 
-Pawelczyk 1995). Zrobiono je też dla klasztoru w Leknie (Celka 2000). Pełniej- 
sze rozpoznanie tej kwestii pozwoli na wyjaśnienie i szczegółowsze niż obecnie,
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


41 


:h 
:h 


rozpoznanie spraw związanych z agrokulturą, szczególnie w kontekście nie zaw- 
sze uprawnionych hipotez, według których dzięki cystersom na ziemie polskie 
trafiły m.in. nowe gatunki roślin. Oprócz tego, dla uzupehrienia wiedzy o gospo- 
darce cysterskiej, potrzebne są badania zaplecza gospodarczego, przy samych 
klasztorach i w prowadzonych przez nich grangiach. Chodzi tu przede wszystkim 
o zbadanie m,in. działań melioracyjnych "szarych mnichów", ich młynarstwa, 
browarnictwa, piwowarstwa, winiarstwa, ogrodnictwa, sadownictwa, hodowli 
ryb (stawy) itp. 


" 
r 


J. 
tę 



- 


li 
ł- 
h 


1- 
)- 
h 
h 


!fORZE PÓłNOCNE 


N 


,e 
N 
L- 
L- 
h 


,- 


., 


ę 
e 


& pramacierz 
is. domy maclerzysh I 
.ł. t;. o fili. 1,11,111 i innych stopni 
01! klasztory i.tnl'J
CI okresowo 
tamp flZ3 data fundacji 
...-.- przeniesilnit konwentu 


l 


Ryc. 10. Powiązania filiacyjne polskich klasztorów cysterskich (linia męska) \\ śred- 
niowieczu (oprac. A. M. Wyrwa, rys. L. Fijał) 
Fig. 10. Filiation connections between male Cistercian houses in medieval Poland (by 
A. M. Wyrwa, drawn L. Fijał) 


l 


Ze względu na objętość niniejszego opracowania wskazaliśmy tylko na te 
problemy, które naszym zdaniem nie mogą być pomijane przy opracowaniach 
poszczególnych klasztorów. Zdajemy sobie wszakże sprawę z tego, że podjęcie 
takich prac związane jest z ogromnym wysiłkiem naukowym i organizacyjnym. 
Szczególnie ważne jest, aby badania archeologiczno-architektoniczne prowadzo-
>>>
42 


Andrzej M Wyrwa 


ne były przez osoby przygotowane do tego typu prac, z bogatą wiedzą historycz- 
ną i doświadczeniem zdobytym przy badaniach obiektów architektonicznych. 
Bardzo ważną rzeczą będzie też stworzenie centralnej bazy danych, m.in. dla 
badań specjalistycznych prowadzonych przez poszczególne ośrodki w zakresie: 
l. zapraw budowlanych, 
2. polichromii, 
3. ceramiki budowlanej, 
4. archeoichtiologii, archeozoologii i innych. 
Szczegółowe ramy takiej bazy muszą być jeszcze przedyskutowane w powoła- 
nym do tego celu zespole badawczym. 


* 


Reasumując należy stwierdzić, że badania nad zespołami pocysterskimi i cy- 
sterskimi mimo pozornego zaawansowania dalekie są od kompletności - potrzeby 
są jeszcze bardzo duże. Obok standardowych badań archeologicznych i architek- 
tonicznych, tj. ustaleń z zakresu architektury, powinno się podejmować zagad- 
nienia osadnicze i specjalistyczne z zakresu nauk historycznych, fizyko-chemicz- 
nych, przyrodniczych, itp. Powinny one być prowadzone przez interdyscyplinar- 
ne zespoły z udziałem przedstawicieli wszystkich wymienionych dyscyplin. Ma- 
my nadzieję, że taka wizja badań w najbliższej przyszłości będzie mogła być 
w pełni realizowana. 


Poznań, maj 1998 (z uzupełnieniami bibliografii w lutym 2000 roku)
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 43 


z- ANEKS 


la Zestawienie opactw cysterskich (męskich i żeńskich) fundowanych 
na ziemiach polskich (w granicach po 1945 roku) 
i dawnej Rzeczypospolitel 2 


I. Męskie klasztory cysterskie 


l- 


l. Lokacje w XII wieku (w nawiasie podajemy datę procesu fundacji - od pod- 
jęcia inicjatywy do erygowania opactwa lub jego erygowanie): 
Lekno (około 1143?-1153) - później w Wągrowcu (około 1392, 1396-1493), 
Jędrzejów (około 1140?-1153/1167), Kołbacz (około 1173-około 1176), Lubiąż 
(175), Ląd (1175?, 1186?-1195), Su1ejów (1176), Wąchock (1179), Ko- 
V przywnica (1185), Oliwa (1186). 
2. Lokacje od początku XIII do XlIIIXIV wieku (w nawiasie [ ] pierwotna sie- 
dziba klasztom): 
[Prandocin][Kacice]-Mogiła(przed 1220-1225), Henryków (1222-1228), 
Paradyż-Gościkowo (1230-1236), [Ludźmierz]-Szczyrzyc (1231-1243), Szpe- 
tal (1232-po 1236; upadek 1285), Rudy (1252-1258), Obra (1231-1238), Ka- 
mieniec Ząbkowicki (1246-około 1248/1249), Byszewo, później w Koronowie 
0250-1256), [Pogódki]-Pelplin (1258), Bukowo Morskie (1248-1259), Ze- 
tnsko, później Bledzew (1260-1280/1281; w Bledzewie od 1412-1578), 
[Ptowe]-Wieleń, później w Przemęcie (przed 1277-1285; w Przemęcie od 1409- 
-1418), Bierzwnik (około 1280-1286), Jemielnica (przed 1289), Krzeszów 
(292), Mironice (1300). 
Oprócz tego opactwo w Wąchocku miało swą filię poza granicami Polski, tj. 
w Szepes na Spiszu (początek fundacji w 1223 roku). 
3. Nie zrealizowane fundacje klasztorów cysterskich w średniowieczu: 
Jarosław-Kazimierz, na Górnym Śląsku (1197/1198-1201) - filia Pforty 
(Statuta Capitulorum 1934-1942, s. 274, nr 54); Przemęt (1210 rok) w Wielko- 
polsce, jako filia Pforty (KDW 1878, t. 1, nr 66; Statuta Capitulorum 1934- 
-1942, t. 1, s, 343, nr 51 nn.); Woszczyce koło Rybnika na Górnym Śląsku 
(około 1238), jako filia Pforty (Statuta Capitulorum 1934-1942, t.2, s. 191, 
nr 33 z 1238 roku); fundacja biskupa Chrystiana w Pmsach (1242-1243), jako 
filia Lekna (Statuta Capitulorum 1934-1942, t. 2, s. 250, nr 29; s. 262, nr 17), 
fundacja Andrzeja Zaremby prawdopodobnie na pograniczu wielkopolsko- 


12 Obszerne informacje na temat klasztorów męskich na ziemiach polskich i dawnej 
Rzeczypospolitej por. Monasticon 1999; tu obszerna literatura do każdego z opactw 
oraz ogólne wskazówki bibliografIczne do klasztorów cysterek.
>>>
44 


Andrzej M Wyrwa 


-pomorskim w jego dobrach rodowych(?), nad Notecią(?) - około 1280 roku 
(Statuta Capitulorum 1934-1942, t. 3, s. 205, nr 75; Rybant 1977; Kaczmarek 
1996; Frieske 1938; Wyrwa 1995; Monasticon 1999, t. 1). 
Średniowieczne fundacje w Polsce kończą się z początkiem XIV wieku 13 . 
4. Fundacje na terenach dawnej Rzeczypospolitej. 
Po fundacjach średniowiecznych kolejne klasztory (opactwo i przeoraty) cy- 
sterskie zakładano dopiero w 2. połowie XVII i na początku XVIII wieku na 
wschodnich obszarach Rzeczypospolitej: Wistycze (1675), Olizarowy Staw 
(1710), Kimbarówka (1711). 


II. Klasztory translokowane 


W pierwszych latach po fundacji część opactw podlegało translokacji, tj. 
przeniesieniu w inne miejsce. Przeniesiono klasztory z: [Prandocina] do Kacic 
(około 1222) i następnie do Mogiły (1225); z [Pogódek] do Pelplina (1276); 
z [Ptowe - (prawdopodobnie dzisiejszy Kaszczor)] do Wielenia (XIII/XIV wie- 
ku); z Byszewa do Koronowa (po 1288), a w końcu XIV i w XV wieku: z Lekna 
do Wągrowca (około 1392-1493); z Wielenia do Przemętu (1409-1418) i z Ze- 
mska do Bledzewa (1412/1414-okołoI578). Taranslokacji takiej miał też podle- 
gać klasztor w Jemielnicy. 
Motywami tych przenosin były przede wszystkim czynniki gospodarcze i or- 
ganizacyjne (Wyrwa 1998a). 


III. Żeńska linia zakonu cystersów na ziemiach polskich 


1. Pomorze Zachodnie: Cedynia (około 1278?-1295; przedtem w Trzcińsku?), 
Koszalin (1277-1279), Marianowo (około 1248), Pełczyce (około 1282-1290), 
R
cz (około 1296), Szczecin (około 1243), Trzcińsko (SchOnebeck, przed 1248; 
później w Cedyni), Wolin (około 1288). 
2. Pomorze Gdańskie: Żarnowiec (po 1253-przed 1257 do 1589 roku, później 
klasztor benedyktynek). 


13 Istnieje prawdopodobieństwo, że w trakcie dalszych studiów nad uchwałami kapi- 
tuły generalnej cystersów uzyskamy dodatkowe informacje na ten temat; badania będą 
kontynuowane. W tym kontekście ważne będzie też przeanalizowanie informacji kapi- 
tuły na temat nieznanej dotychczas w historiogralli zapiski dotyczącej fundacji klaszto- 
m cystersów przez księcia Rusi, którego miejsce lokacji mieli wizytować opaci 
z Jędrzejowa i Wąchocka (Statuta Capitulorum 1934-1942, t. 3, s. 194, nr 87 - Inspec- 
tio loci in quo fundare abbatiam monachorum nobilis vir dux Rusciae, de Andrea [Jęd- 
rzejów] et de Vascoriis [Wąchock] abbatibus commititur, etc; zapiskę tę wspomina 
Ziętara, 1993, s. 54).
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 45 


3. Wielkopolska: Ołobok (1211-1213), Owińska (1242?-1252), oraz Lubnice 
(1245?; później konwent połączono z Ołobokiem). 
4. Ziemia Chehnińska: Czyste - Chehnno (Czyste przed 1265, od około 1265 
w Chehnnie), Toruń (1311); pod koniec XVI wieku w klasztorach tych nastąpiła 
zmiana obserwancji na benedyktyńską. 
5. Śląsk: Trzebnica (1202-1203, w 1218 inkorporowana do zakonu). 
6. Wschodnie terytoria dawnej Rzeczypospolitej: Kimbarówka (1743). 
Pod względem administracyjno-prawnym klasztory te należały do obiedien- 
cji: 1. zakonnej (Trzebnica, Ołobok, Owińska i Żarnowiec); 2. obiediencji bis- 
kupiej, czyli były pod zarządem biskupów diecezjalnych (Trzcińsko - Cedynia, 
Czyste - Chehnno, Koszalin, Lubnice, Marianowo, Pełczyce, Recz, Szczecin, 
Toruń, Wolin, [Gubin]) (Borkowska 1989; Monasticon 1999, t. 1, s. 50-51).
>>>
46 


Andrzej M Wyrwa 


Bibliografia 


Zestawienie stanowi wybór najważniejszych opracowań na omawiany temat. Ponieważ 
większość materiałów i badań archeologiczno-architektonicznych nie jest jeszcze 
opublikowana, podajemy tylko te opracowania, do których, dzięki życzliwości ich auto- 
rów, udało się nam dotrzeć. Ponadto podajemy też wybraną literaturę historyczną. 


Źródła 


KDW 


Kodeks Dyplomatyczny Wielkopolski, 1878-1993; t. 1- 
-4, wyd. I. Zakrzewski, Poznań 1878; t. 5, wyd. 
F. Piekosiński, Poznań 1878-1881; t. 6, wyd. A. Gą- 
siorowski, H. Kowalewicz, Warszawa-Poznań 1982; 
t. 7, wyd. A. Gąsiorowski, R. Walczak, Warszawa- 
-Poznań 1985; t. 8-10, wyd. A. Gąsiorowski, T. Jasiń- 
ski, Warszaw-Poznań 1989-1993. 
Statuta Capitulorum Generalium Ordinis Cisterciensis 
ab anno 1116 ad annum 1786, t. 1-8, wyd. 1. Canivez, 
Louvain 1934-1942. 


Statuta Capitulorum 


Literatura 


Wykaz skrótów 


BHS 
Cystersi 


- Biuletyn Historii Sztuki, Warszawa 
- Cystersi w kulturze średniowiecznej Europy, red. 
J. Strzelczyk, Poznań 1992 
- Cystersi w społeczeństwie Europy Środkowej, red. 
A. M. Wyrwa, J. Dobosz, Poznań 2000 
- Dziedzictwo kulturowe cystersów na Pomorzu, red. 
K. Kalita-Skwirzyńska, M. Lewandowska, Szczecin 
1995 
- Historia i kultura cystersów w dawnej Polsce, red. 
1. Strzelczyk, Poznań 1987 
- Klasztor w społeczeństwie średniowiecznym i nowożyt- 
nym, red. M. Derwich, A. Pobóg-Lenartowicz, Opole- 
-Wrocław 1996 
- Klasztor w kulturze średniowiecznej Polski, red. 
A. Pobóg-Lenartowicz, M. Derwich, Opole 1995 
- Sprawozdania Komisji do Badania Historii Sztuki 
w Polsce, Kraków 


Cystersi w społeczeństwie 


Dziedzictwo 


Historia 


Klasztor 


Klasztor w kulturze 


Sprawozdania
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


47 


zaw 


- Z otchłani wieków, Poznań 


Abramowicz A 
1983 Dzieje zainteresowań starożytniczych w Polsce, część l, Od średniowiecza 
po czasy saskie i świt oświecenia, Wrocław. 
Andrzejewski A, Grabarczyk T., Kajzer L., Pietrzak 1., 
1994 Zespół opactwa cysterskiego w Rudach, woj. katowickie w świetle badań 
terenowych w 1992 roku, [w:] Badania archeologiczne na Górnym Śląsku 
i w Zagłębiu Dąbrowskim w latach 1991-1992, Katowice, s. 284-289. 
1996 Sprawozdanie z badań archeologiczno-architektonicznych przeprowadzo- 
nych w klasztorze cysterskim w Rudach w 1995 roku, Łódzkie Sprawoz- 
dania Archeologiczne, t. 2, s. 189-192. 
Andrzejwski A, Kajzer L., Lewandowski M., PoturaIska E. 
1997 Sprawozdanie z badań archeologicznych w Ołoboku w woj. kaliskim, 
przeprowadzonych w 1997 roku, (maszynopis w Instytucie Archeologii 
Uniwersytetu Łódzkiego), Łódź. 
Andrzejewski A, Kajzer L., Pietrzak 1. 
1995 Opactwo cysterskie w Rudach w świetle badań archeologiczno-architek- 
tonicznych przeprowadzonych w latach 1992-1993, [w:] Klasztor w kul- 
turze, s. 373- 388. 
1996a Dom konwentów w Rudach, [w:] Klasztor, s. 91-103. 
1996b Sprawozdanie z badań archeologiczno-architektonicznych wjemielnicy 
w woj. opolskim, przeprowadzonych w 1996 roku, (maszynopis w Insty- 
tucie Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego), Łódź. 
1998 Zespół cysterski w Jemielnicy na Śląsku Opolskim w świetle badań tere- 
nowych, Acta Universitatis Lodziensis, Folia Achaeologica, t. 22, s. 167- 
-178. 
2000 Cystersi jędrzejowscy w Rudach i Jemielnicy na Górnym Śląsku, [w:] 
Cystersi w społeczeństwie, s. 525-542. 
Andrzejewski A., Pietrzak J., Wawrzyniak P. 
1996 Sprawozdanie z badań archeologiczno-architektonicznych w zespole po- 
cysterskim w Gościkowie-Paradyżu, przeprowadzonych w 1996 roku, 
(maszynopis w Instytucie Archeologii Uniwersytetu Łódzkiego), Łódź. 
Architektura gotycka 
1995 Architektura gotycka w Polsce, t. 1-2, red. T. Mroczko, M. Arszyński, 
Warszawa. 
Augustyniak 1. 
1990 Piec typu hypocaustum w klasztorze cystersów w Sulejowie, Kwartalnik 
Historii Kultury Materialnej, R. 38, nr 3-4, s. 261-272. 
1995 Badania wykopaliskowe na terenie cysterskiego opactwa w Sulejowie 
w latach 1889-1994, [w:] Archeologia w województwie piotrkowskim. 
Informator 1988-1994, Piotrków, s. 38-42. 
1996a Funkcje obronne założeń klasztornych na przykładzie opactwa cyster- 
skiego w Sulejowie, [w:] Klasztor, s. 369-387.
>>>
48 


Andrzej M Wyrwa 


1996b Sprawozdanie z terenowych prac badawczych prowadzonych na obszarze 
miasta Sulejowa i opactwa cysterskiego w Podklasztorzu w 1996 roku, 
(maszynopis w Muzeum Archeologicznym i EtnografIcznym w Łodzi), 
Łódź. 
1997a Z badań nad obwodem obronnym cysterskiego opactwa w Sulejowie (woj. 
Piotrków Trybunalski), Archaeologia Historica Polona, t. 5, s. 83-95. 
1997b Sprawozdanie z badań wykopaliskowych na terenie opactwa cysterskiego 
w Sulejowie w 1997 roku, (maszynopis w Muzeum Archeologicznym 
i EtnografIcznym w Łodzi), Łódź. 
Rozwój przestrzenny cysterskiego załozenia klasztornego w Sulejowie do 
końca XVI wieku w .wietle badań archeologicznych, [w:] Cystersi w spo- 
łeczeństwie, s. 436-464. 
Augustyniak J., Grzybowski A., Kunkel R. 
1992 Marginalia Suleioviana, [w:] Cystersi, s. 351-361. 
Barciak A. 
1992 


Czechy a ziemie południowej Polski w XIII oraz w początkach XIV wieku, 
[w:] Polityczno-ideologiczne problemy ekspansji czeskiej na ziemie pol- 
skie, Katowice, s. 48-49. 
Jarosław-Kazimierz. Pierwsza nieudana fundacja cysterska na Górnym 
Śląsku, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 189-201. 
Białoskórska K. 
1962 L 'abbaye cistercienne de Wąchock, Cahiers de civilisation medieval, t. 5, 
s. 335-350. 
Problem relacji polsko-włoskich w XIII w. - zagadnienie mecenatu bisku- 
pa Iwona Odrowąźa i małopolskich opactw cysterskich, Sprawozdania 
PAN/O. Kraków, t. 1-4, s. 249-257. 
Polish Cistercians Architecture and its Contacts with Italy, Gesta Inter- 
nationale Center ofRomanesque, t. 4, s. 14-22. 
Kierunki ewolucji architektury cysterskiej XIII wieku, [w:] Sztuka i ideo- 
logia XIII wieku, red. P. Skubiszewski, Wrocław, s. 25-122. 
Wąchock rezydencja książęca. Nieznany epizod z dziejów Polski wczes- 
nopiastowskiej, BHS, t. 41, nr 2, s. 135-178. 
W związku z pismem w sprawie artykułu o wczesnopiastowskiej rezydencji 
w Wąchocku, BHS, t. 43, nr l, s. 103. 
Kilka uwag na marginesie dyskusji o przedcysterskich budowlach odkry- 
tych w Wąchocku, BHS, t. 45, nr 3-4, s. 256-258. 
Czy o wyborze miejsca na założenie opactwa cysterskiego decydowały 
zawsze wskazania reguły? Między teorią i rzeczywistością, [w:] Cystersi, 
s. 149-178. 
Z zagdanień trzynastowiecznej plastyki architektonicznej małopolskiej 
grupy klasztorów cysterskich. Nowe źródło do badań nad warsztatem śre- 
dniowiecznego rzeźbiarza, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 361-391. 
Uwagi o "glosie w dyskusji" w sprawie przedcysterskiego Wąchocka, 
[w:] Klasztor w kulturze, s. 393-419. 


2000 


1994 


1963 


1965 


1974 


1978 


1981 


1983 


1992 


1994 


1995
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


49 


Bobowski K. 
1993 Źródła do dziejów klasztoru trzebnickiego (XVI-XIX), Wrocław. 
1994 Rozwój klasztorów cysterek w Niemczech i na ziemiach polskich, Zeszyty 
Historyczne Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Częstochowie, t. 2, s.29- 
-34. 
Borkowska M. 
1989 Słownik mniszek benedyktyńskich w Polsce, (tu katalog i wybór literatury 
do klasztorów cysterek), Tyniec. 
Borkowska U. 
1995 Dom konwersów w Kołbaczu, [w:] Dziedzictwo, s. 131-143. 
Brzustowicz G. J. 
1995 Klasztory cysterskie w Bierzwniku, Pełczycach i Reczu, Choszczno. 
Celka Z. 
2000 Flora naczyniowa grodzisk w Łeknie na stan. 2 i 3 (powiat wągrowiecki), 
Studia i materiały do dziejów Pałuk, t. 3, red. A. M. Wyrwa, Poznań, 
s. 37-54. 
Chłopocka H. 
1987 Fundacje cysterskie w Polsce w poglądach historiografii polskiej, [w:] 
Historia, s. 9-24. 


Cnotliwy E. 
1977 


Lubiąż. woj. wrocławslde, Informator Archeologiczny. Badania 1976, 
Warszawa, s. 271-272. 
Najstarszy kościół klasztoru cystersów w Lubiążu. Studia i materiały, 
Prace Instytutu Historii Architektury, Sztuki i Techniki Politechniki 
Wrocławskiej, Wrocław, s. 9-18. 
1987a Sprawozdanie z badań archeologicznych w kościele klasztornym w Lu- 
biążu, [w:] Historia, s. 283-290. 
1987b Stan dotychczasowych badań archeologicznych w obrębie klasztoru cys- 
terskiego w Kołbaczu, [w:] Historia, s. 291-303. 
Aktualny stan i wstępne wyniki badań archeologicznych opactwa kołbac- 
kiego, [w:] Dziedzictwo, s. 113-118. 
Osadnictwo w północnej części ziemi pyrzyckiej przed i na początku 
działalności cystersów kołbackich w świetle nowszych badań, [w:] Cys- 
tersi w społeczeństwie, s. 419-435. 
Dąb-Kalinowska B. 
1979 XIV-wieczne malowidła koprzywnickie - misterium biblijne i kosmolo- 
giczne, [w:] Artium Quaestiones, red. K. Kalinowski, Poznań, s. 55-79. 
Dąbrowski H. 
1965 Uformowanie się wielkiej własności feudalnej klasztoru cystersów w Hen- 
rykowie, Roczniki Historyczne, t. 21, s. 109-145. 
Dąbrowski K. 
1970 Rozwój wielkiej własności ziemskiej klasztoru cysterek w Żarnowcu od 
XII do XVI wieku, Gdańsk. 
Dobosz J. 
1995 Działalnośćfundacyjna Kazimierza Sprawiedliwego, Poznań. 


1981 


1995 


2000
>>>
Domasłowski J. 
1983 Kościół 
-Toruń. 
900 lat Kamieńca 
1996 900 lat Kamieńca Ząbkowickiego. Kamieniec Ząbkowicki. Ślady nie- 
mieckiej i polskiej historii, G6rlitz. 
Epperlein S. 
1967 Mit fundacyjny niemieckich klasztorów cysterskich a relacja mnicha lu- 
biąskiego z XIV W., Przegląd Historyczny, t. 58, z. 4, s. 587-603. 
Zur Wirtschaftspolitik von Zisterzienserklostern ost/ich und westlich der 
Elbe im 12. und 13. Jahrhundert, [w:] Historia, s. 25-31. 
Fankidejski J. 
1883 Klasztory żeńskie w diecezji chełmińskiej, Pelplin. 
Florek M. 
1996 


50 


1987 


Fogel J. 
1998 


Fossier R. 
1994 


Frieske J. 
1938 


Fryzik J. T. 
1969 


Gach P. P. 
1987 


Gliński W. 
1994 


Griiger H. 
1981 


1982 


1989 


Andrzej M Wyrwa 


dawny klaszto
 cysterek w Chełmnie, Warszawa-Po znań- 


Sprawozdanie z obserwacji i nadzorów archeologicznych na terenie zes- 
połu pocysterskiego W Koprzywnicy, woj. tarnobrzeskie, Materiały i Spra- 
wozdania Rzeszowskiego Ośrodka Archeologicznego, t. 17, s. 223-233. 


Kościoły Wielkopolski, Kujaw i Ziemi Lubuskiej z teki rysunków Kajetana 
Wincentego Kielisińskiego (1808-1849), Poznań. 


Les deviationes economiques des Cisterciens, [w:] Espace cistercien, red. 
L. Pressouyre, Paris, s. 39-44. 


Pierwsza fundacja klasztoru w Przemęcie z roku 1210, Roczniki Histo- 
ryczne, t. 14, s. 28-47. 


Analiza materiału, techniki i stratygrafii murów Jako metoda badawcza 
dzieł architektury zabytkowej, BHS, t. 31, nr l, s. 121-123. 


Cystersi i cysterki na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej oraz Śląska 
w latach 1772-1914, [w:] Historia, s. 515-543. 


Stan badań archeologiczno-architektonicznych klasztoru cystersów w Ję- 
drzejowie, [w:] Cystersi. Misjonarze Europy. Jędrzejów, Koprzywnica, 
Sulejów, Wąchock (Biblioteka Regionalna - Sandomirina. Materiały se- 
syjne I), Kielce, s. 85-99. 


Himmelwitz - Zisterzienserabtei, Jahrbuch der Schlesischen Friedrich- 
-Wilhelms-UniversWit zu Breslau, t. 22, s. 50-62. 
Trebniz. Zisterzienserinnenabtei, Jahrbuch der Schlesischen Friedrich- 
-Wilhelms-Univeresitat zu Breslau, t. 23, s. 55-83 (tu bardzo bogaty ze- 
staw literatury do dziejów tego klasztoru). 
Himmelwitz, ein armes Kloster in Oberschlesien, Heimatsbrief der Ka- 
tholiken des Erzbistum Breslau, nr 2.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


51 


Grygorowicz A. 
2000 Kierunki projektowania skansenu archeologiczno-architektonicznego, 
krajobrazowego i muzeum historycznego w Łeknie, Studia i materiały do 
dziejów Pałuk, t. 3, s. 553-564. 
Harasimowicz J. 
1996 Sekularyzacja klasztorów w Nowej Marchii w XVI wieku, [w:] Klasztor, 
s. 399-416. 


Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 1, 
Poznań. 
Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 2, 
Poznań. 
Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 3, 
Warszawa. 
Hense1 W., Hilczer-Kumatowska Z. 
1972 Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 4, 
Wrocław. 
Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 5, 
Wrocław. 
Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 6, 
Wrocław. 
Hense1 W., Hilczer-Kurnatowska Z., Losińska A. 
1995 Studia i materiały do osadnictwa Wielkopolski wczesnohistorycznej, t. 7, 
Poznań-Toruń. 
Hervay F. L. 
1984 Repertorium Historicum Ordinis Cisterciensis in Hungaria, Roma, 
s.172-l80. 
Janauschek L. 
1877 Originum Cisterciensium, Vindobonae. 
Janocha H. 
1998 


Hense1 W. 
1950 


1953 


1959 


1980 


1987 


Badania archeologiczno-architektoniczne na terenie poklasztornym w Bu- 
kowie Morskim, gmina Darłowo, woj. Koszalin w 1995-1997 roku, (ma- 
szynopis w Muzeum Okręgowym w Koszalinie); Koszalin. 
Janocha H., Kalicki J. 
1998 Badania archeologiczno-architektoniczne nad po cysterskim zespołem za- 
budowań klasztornych w Bukowie Morskim k. Darłowa w 1995-1997 ro- 
ku, Koszalińskie Zeszyty Muzealne, t. 22, s. 133-190. 


Jarosz B. 
1987 


J arzewicz J. 
1992 


Architektura i dzieje pocysterskiego założenia w Ołoboku, Toruń 
(maszynopis w Zakładzie Historii Sztuki UMK w Toruniu), Toruń. 


Architektura kościoła po cysterskiego w Bierzwniku, [w:] Cystersi, s. 213- 
-239.
>>>
52 


Andrzej M Wyrwa 


Kaczmarek K. 
1996 Proces fundacyjny klasztoru cystersów w Wieleniu (l277-ok. 1285), Na- 
sza Przeszłość, t. 85,49-73. 


Kajzer L. 
1984 
1996 
1997 


Wstęp do badań archeologiczno-architektonicznych, Łódź. 
Wstęp do archeologii historycznej w Polsce, Łódź. 
Kogo deptali Cystersi w Rudach koło Raciborza, Archaeologia Historica 
Polona, t. 5, s. 97-107. 


Kaletyn T. 
1992 Stan badań archeologicznych nad osadnictwem wczesnośredniowiecznym 
w Lubiążu, [w:] Cystersi, s. 363-369. 
Kaletyn T., Łużyniecka E. 
1987 Sprawozdanie z badań średniowiecznego klasztoru cysterskiego w Lubiq- 
żu w latach 1982-1984, [w:] Historia, s. 251-261. 
Kalita-Skwirzyńska K. 
1995 Pełczyce, woj. gorzowskie. Skrzydło poklasztorne Cysterek. Program prac 
konserwatorskich, (maszynopis u Wojewódzkiego Konserwatora Zabyt- 
ków w Gorzowie Wlkp.; dalej WKZ), Szczecin. 


Kałucka H. 
1964 


U progu badań nad klasztorem krzeszowskim, Acta Universitatis Wratis- 
laviensis, nr 23, Wrocław. 
Karwowski S. 
1899 Klasztor PP. Cysterek w Ołoboku, Roczniki Towarzystwa Naukowego 
w Poznaniu, t. 26, s. 1-114. 
Kąsinowska R. 
1973 Architektura klasztorów cysterek, [w:] Sztuka Pomorza Zachodniego, red. 
Z. Świechowski, Warszawa, s. 45-89. 
Kębłowski J. 
1983 Polska sztuka gotycka, wyd. 2, Warszawa. 
Kłoczowski J. 
1964 Wspólnoty chrześcijańskie. Grupy życia wspólnego w chrześcijaństwie 
zachodnim od starożytności do XVI wieku, Kraków. 
Zakony na ziemiach polskich w wiekach średnich, [w:] Kościół w Polsce, 
t. 1, Średniowiecze, red. J. Kłoczowski, Kraków, s. 375-582. 
Kochanowska J. 
1995 Dzieje cystersek w Marianowie po wprowadzeniu reformacji w świetle 
badań historyka sztuki, [w:] Dziedzictwo, s. 105-109. 
Kopczyńska A. 
1989 Detal architektoniczny ze stanowiska nr 3 w Łeknie, gm. Wągrowiec, 
woj. pilskie, (maszynopis w Instytucie Prahistorii DAM w Poznaniu), 
Poznań. 
Kowalska A., Skonieczna-Wiśniewska L., Wiśniewski Z., 
1996 Gmina Kamieniec Zqbkowicki w świetle źródeł archeologicznych, [w:] 
900 lat Kamieńca, s. 16-15. 


1966
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


53 


Kozaczewska-Golasz H., Kozaczewski T. 
1988 Kościół po cysterski p.w. NM Panny w Kamieńcu Ząbkowickim, [w:] 
Z badań architektury, urbanistyki i sztuki Śląska, Prace Naukowe Instytu- 
tu Historii Architektury Politechniki Wrocławskiej, nr 19, Wrocław. 
Kozaczewski T. 
1989 Pierwotne założenie kościoła cystersów w Henrykowie, [w:] Z badań ar- 
chitektury, urbanistyki i sztuki Śląska, Prace Naukowe Instytutu Historii 
Architektury Politechniki Wrocławskiej, nr 22, Wrocław. 
Kozłowska-Budkowa Z., Szczur S. 
1983 Dzieje opactwa cystersów w Koprzywnicy do końca XIV w., Nasza Prze- 
szłość, t. 60, s. 5-76. 
Kramarek J. 
1966 Sprawozdanie z badań archeologicznych w byłym klasztorze cystersów 
w Lubiqżu, pow. Wołów w 1964 r., Silesia Antiqua, t. 8, s. 133-148. 


Kubicka E. 
1996 


Katalog zabytków wczesnośredniowiecznej architektury monumentalnej 
Małopolski, Rusi Halickiej i Wołynia, Materiały i Sprawozdania Rze- 
szowskiego Ośrodka Archeologicznego, t. 17, s. 131-189. 
Kujawa-Pawlaczyk 1. 
1995 Próba rekonstrukcjijlory opactwa cystersów w Bierzwniku, [w:] Dziedzic- 
two, s. 149-153. 
Kunkel R. M. 
1994 Pars pro toto czyli wschodnie skrzydła klasztorów małopolskich jako sa- 
modzielne budowle, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 393-410. 
Dormitoria mnichów małopolskich klasztorów cysterskich. Pierwotna 
forma architektoniczna, [w:] Cystersi w społeczeństwie, s. 565-569. 
Kurnatowska Z. 
1995 Rola klasztoru benedyktynów w Lubiniu w organizacji osadnictwa Wiel- 
kopolski wczesnośredniowiecznej, [w:] Klasztor w kulturze, s. 41-46. 
Kurnatowska Z., Losińska A. 
1990 Stan i potrzeby badań nad wczesnym średniowieczem w Wielkopolsce, 
[w:] Stan i potrzeby badań nad wczesnym średniowieczem w Polsce, red. 
Z. Kurnatowska, Poznań-Wrocław-Warszawa, s. 105-153. 


2000 


Kutzner M. 
1957 


1969 
1987 


1989 


1994 


Średniowieczne opactwo cysterskie w Lądzie, BHS, t. 19, z. 3, s. 281- 
-283. 
Cysterska architektura na Śląsku w latach 1200-1300, Toruń. 
Czy cystersi spełniali w Europie środkowej rolę piorlierów sztuki gotyc- 
kiej?, [w:] Historia, s. 388-412 (tu bogata literatura problemu i historia 
badań dotycząca tej kwestii). 
Sztuka a kolonizacja niemiecka na wschód od Odry, [w:] Niemcy-Polska 
w średniowieczu, red. 1. Strzelczyk, Poznań, s. 337-353. 
Cysterska architektura na Śląsku w latach 1200-1330, Nasza Przeszłość, 
t. 83, s. 315-339.
>>>
54 


Andrzej M Wyrwa 


Kwiatkowska-Kopka B. 
1997 Wstępne wyniki badań architektonicznych prowadzonych w Klasztorze 
00. cystersów w Jędrzejowie w 1996 roku, (maszynopis w Państwowych 
Zbiorach Sztuki, Dział Archeologiczny na Wawelu), Kraków. 
1998 Jędrzejów. Klasztor 00. cystersów - badania archeologiczno-architekto- 
niczne w roku 1997 (wstępne sprawozdanie), (maszynopis w Państwo- 
wych Zbiorach Sztuki, Dział Archeologiczny na Wawelu), Kraków. 
2000 Rezultaty badań archeologiczno-architektonicznych nad klasztorem cys- 
terskim w Jędrzejowie, [w:] Cystersi w społeczeństwie, s. 543-548. 
Kwiatkowska-Kopka B., Gliński W., Firlet J. 
1996 Najnowsze badania archeologiczne w obrębie opactwa ojców cystersów 
w Jędrzejowie, [w:] Klasztor, s. 539-545. 
Labuda G. 
1983 W sprawie osoby fundatora i daty powstania najstarszych (przed- 
cysterskich) budowli sakralno-pałacowych w Wąchocku, BHS, t. 45, nr 3- 
-4, s. 251-255. 
Lechowicz Z. 
1982 Wyniki badań archeologicznych w zespole klasztornym cystersów w Jęd- 
rzejowie w 1977 r., Sprawozdania Archeologiczne, t. 34, s. 223-232. 
Lenczowski F. 
1964 Zarys dziejów klasztoru cystersów w Kamieńcu Ząbkowickim na Śląsku 
w wiekach średnich, Nasza Przeszłości, t. 19, s. 61-103. 


Lepówna B. 
1992 


Wyniki badań archeologicznych przeprowadzonych w obrębie pocyster- 
ski ego zespołu klasztornego w Oliwie, [w:] Cystersi, s. 289-300. 
Likowski H. 
1990 Początki klasztoru cysterek w Owińskach (1242-1250), Poznań. 
Lubiąż 
1990 Lubiąż. Krypta. Klasztor cystersów, red. T. Kaletyn, Wrocław. 
Laszkiewicz T., Seroczyński Z. 
1996 Bledzew - opactwo 00. cystersów, gm. loco w woj. gorzowskim. Wstępne 
wyniki badań archeologiczno-architektonicznych (I etap) w 1996 roku, 
(maszynopis u WKZ w Gorzowie Wlkp.), Poznań. 
Luszczkiewicz W. 
1879 Opactwo sulejowskie - zabytek architektury XIII w., Sprawozdania, t. l, 
s. 3-24. 
Pionierzy gotycyzmu w Polsce, Architektura cysterska i wpływ jej pomni- 
ków na gotycyzm krakowski XIV w., Ateneum Warszawskie, t. 2, s. 112- 
-135. 
Dwa zagubione pomniki naszej romańszczyzny w Płocku i Jędrzejowie, 
Sprawozdania, t. 2,z. 2,s. 220-234. 
l888a Kościół i reszty klasztoru cysterskiego w Koprzywnicy. Przyczynek do 
dziejów romańszczyzny w Polsce, Sprawozdania, t. 3, z. 2, s. 38-63 i tab- 
lice. 


1882 


1886
>>>
1888b Opactwo cysterskie w Lądzie nad Wartą i jego średniowieczne zabytki 
sztuki, Sprawozdania, t. 3, z. 4, s. 107-139. 
Wieś Mogiła przy Krakowie, jej klasztor cysterski, kościółek farny i Ko- 
piec Wandy, Biblioteka Krakowska nr 10, Kraków. 
Kapitularz klasztorny w opactwie jędrzejowskim. Jego ornamentacja i po- 
lichromia, Sprawozdania, t. 6, z. l, s. 104-109. 
Lużyniecka E. 
1987a Sprawozdanie z badań archeologiczno-architektonicznych kościoła po- 
klasztornego w Lubiąju w latach 1982-1984, [w:] Historia, s. 251-261. 
1987b Lubiąż. Sprawozdanie z badań średniowiecznego klasztoru cysterskiego 
w latach 1982-1987, Wrocław. 
1988a Średniowieczny kościół i klasztor w Lubiążu, Kwartalnik Architektury 
i Urbanistyki, t. 33, z. 2, s. 83-112. 
1988b Lubiąż. Materiały z badań średniowiecznego klasztoru cysterskiego 
w Lubiążu w latach 1982-1987, Cistercienser Chronik, t. 1-2, s. 68. 
1990a Lubiąj, klasztor cystersów. Wyniki badań architektoniczno-archeolo- 
gicznych z lat 1983-1989, Wrocław. 
1990b Henryków. Klasztor cystersów. Wyniki badań architektoniczno-archeolo- 
gicznych z lat 1984-1985, Wrocław. 
1990c Henryków. Klasztor cystersów. Wyniki badań architektoniczno-archeolo- 
gicznych z lat 1984-1985, Wrocław (wersja rozszerzona). 
Sprawozdanie z badań archeologiczno-architektonicznych kościoła klasz- 
tornego w Lubiąju w latach 1986-1987, [w:] Cystersi, s. 371-385. 
1994a Mogiła, klasztor cysterski. Wyniki badań architektonicznych z 1990 r., 
(maszynopis w Archiwum Cystersów w Mogile), Wrocław. 
1994b Wyniki badań architektury średniowiecznych klasztorów cysterskich fi- 
liacji lubiąskiej, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 411-428. 
Architektura średniowiecznych klasztorów cysterskich filiacji lubiąskiej, 
Wrocław. 
Architektura kościoła klasztornego, [w:] 900 lat Kamieńca, s. 31-35. 
Architektura klasztorów cysterskich na Śląsku, Poznań. 
Okres rozkwitu architektury cysterskiej na Śląsku, [w:] Cystersi w społe- 
czeństwie, s. 514-524. 
Manteuffel T. 
1953 Ewolucja poglądów gospodarczych cystersów do połowy XIII wieku 
w świetle uchwał kapituły generalnej, Przegląd Historyczny, t. 43, 
s. 492-505. 
Młynarska-Kaletynowa M. 
1990 Rozwój majętności-klasztoru cysterek trzebnickich w XIII w., Kwartalnik 
Historii Kultury Materialnej, R. 38, nr 3-4, s. 221-244. 


1899 


1900 


1992 


1995 


1996 
1998 
2000 


Mroczko T. 
1980 
1988 


Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


55 


Architektura gotycka na ziemi chełmińskiej, Warszawa. 
Polska sztuka przedromańska i romańska, Warszawa.
>>>
Monasticon Cisterciense Poloniae, red.. A. M. Wyrwa, J. Strzelczyk, 
K. Kaczmarek, t. 1-2, Poznań. 
Nawrolski T. 
1972 Klasztor cysterek w Cedyni pow. Chojna w świetle badań archeologicz- 
nych, cz. 1, Materiały Zachodniopomorskie, t. 18, s. 305-417. 
Klasztor cysterek w Cedyni, pow. Chojna, w świetle badań archeologicz- 
nych, cz. 2, Materiały Zachodniopomorskie, t. 19, s. 217-384. 
Niedermeier H. 
1973 Klostertranslationen bei den Zisterzienser, Clteaux, Commentarii Cister- 
sienses, t. 23, s. 31-52. 
Niwiński M. 
1931 Średniowieczni opaci klasztoru wąchockiego, Kraków. 
Nowacki J. 
1964 Dzieje Archidiecezji Poznańskiej, t. 2, Poznań. 
Pianowski Z. . 
1991 O rzekomym odkryciu rezydencji wczesnopiastowskiej w Wąchocku, 
Sprawozdania PAN/O. Kraków, t. 33, z.l, styczeń-czerwiec, s. 143-145. 
1991b W sprawie domniemanej rezydencji wczesnopiastowskiej w Wąchocku, 
Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, t. 36, z. 1, s. 57-66. 
Sedes regni principales. Wawel i inne rezydencje piastowskie do połowy 
XIII wieku na tle europejskim, Kraków. 
Głos w dyskusji o przedcysterskich budowlach w Wąchocku, [w:] Klasztor 
w kulturze, s. 389-392. 


Wstępne badania architektury gotyckiej kościoła klasztornego w Lubiążu, 
pow. Wołów, BHS, t. 34, nr l, s. 239-265. 
Architektura gotycka kościoła klasztornego w Lubiąju, Kwartalnik Archi- 
tektury i Urbanistyki, t. 18, nr l, s. 35-49. 
Poksińska M. 
1991 Polichromia fragmentów romańskiego wystroju architektoniczno-rzeź- 
biarskiego kościoła cysterek w Trzebnicy, [w:] Cystersi w średniowiecznej 
Polsce. Kultura i sztuka. Katalog wystawy, Warszawa-Poznań, s. 167- 
-168. 
1993a Polichromia romańskiej i wczesnogotyckiej rzeźby architektonicznej. Zes- 
pół rzeźby trzebnickiej, Toruń. 
1993b Polichromia wczesnogotyckiego portalu w kaplicy św. Jadwigi w Trzebni- 
cy, [w:] Naukowe podstawy ochrony i konserwacji dzieł sztuki oraz zabyt- 
ków kultury materialnej, Toruń, s. 114-121. 
Polichromia w rzeźbie i architekturze polskich kościołów cysterskich 
okresu średniowiecza, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 359-441. 
Polichromia z reliktów architektury romańskiej odkrytych w Łeknie, Stu- 
dia i materiały do dziejów Pałuk, t. 2, 165-171. 


56 


Monasticon 
1999 


1973 


1994 


1995 


Plich J. 
1972 


1973 


1994 


1995 


Andrzej M Wyrwa
>>>
- T 


Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


57 


Polanowski L. 
1996 Architektura klasztoru pocysterskiego w Koprzywnicy. Wyniki badań ar- 
cheologicznych, Materiały i Sprawozdania Rzeszowskiego Ośrodka Ar- 
cheologicznego, t. 17, s. 201-220. 
Popielas-Szultka B. 
1995 Uwagi w sprawie organizacji i pochodzenia cystersek z Koszalina w X111- 
-XIV w., [w:] Dziedzictwo, s. 67-76. 
Przemęt 
1991 Przemęt. Zarys dziejów, red. K. Ziemniewicz, Warszawa-Poznań. 
Przeniosło 1. 
1992 Badania z zastosowaniem metod geofizycznych w katedrze oliwskiej 
w 1973 roku, [w:] Cystersi, s. 301-312. 
Pyzik J. 
1969 Jędrzejów, Informator Archeologiczny. Badania 1968, s. 345-346. 
Romanow J. 
1985- Kamieniec Ząbkowicki. Plac kościelny. Badania 1985-1987 archeologi- 
-1987 czne, 1985-1987, t. 1-3 (maszynopis u WKZ w Wałbrzychu), Wałbrzych. 
Rozpędowski 1. 
1983 Kościół cysterek w Trzebnicy, Brzask, red. 1. B. Kos, Trzebnica - Towa- 
rzystwo Miłośników Ziemi Trzebnickiej, s. 49-62. 
Opactwo pań cysterek w Trzebnicy, [w:] Historia, s. 263-281. 


1987 
Rybandt S. 
1977 
Rymar E. 
1987 


1995 


Sikora F. 
1964 


Średniowieczne opactwo cystersów w Rudach, Wrocław. 


Cystersi na terytorium Nowej Marchii przed i w trakcie jej tworzenia oraz 
ich stosunki z Margrabiami Brandenburskimi z dynastii askańskiej, [w:] 
Historia, s. 193-210. 
Początki żeńskich konwentów cysterskich w Cedyni, Pełczycach i Reczu, 
[w:] Dziedzictwo, s. 59-66. 


Uwagi o dokumentach klasztoru cysterek w Owińskach, Studia Źródło- 
znawcze, t. 9, s. 61-73. 
p'oczątki klasztoru cysterek w Żarnowcu, Zapiski Historyczne, t. 48, z. 1- 
-2, s. 7-29. 
Siuchniński K. 
1936 Pochodzenie i pierwotna przynależność zakonna konwentu klasztoru cy- 
stersek w Trzebnicy, Roczniki Historyczne, t. 12, s. 187-197. 


1983 


Skibiński S. 
1992 


Splitt 1. A. 
1987 


O przestrzeni i strukturze pocysterskiego kościoła w Pelplinie, [w:] Cys- 
tersi, s. 267-287. 


Stan badań archeologiczno-architektonicznych nad męskimi opactwami 
cysterskimi w Polsce, [w:] Historia, s. 225-249.
>>>
58 


Andrzej M Wyrwa 


Stolpiak B., Świercz T. 
1994 Opactwo pocysterskie w Bierzwniku. Badania archeologiczne, Nasza 
Przeszłość, t. 83, s. 455-472. 
1995 Badania archeologiczno-architektoniczne opactwa cysterskiego w Bierz- 
wniku woj. gorzowskie (lata 1992-1994), [w:] Dziedzictwo, s. 119-129. 
1997 Badania archeologiczno-architektoniczne na terenie byłego opactwa cys- 
terskiego w Bierzwniku w latach 1994-1995, Zeszyty Bierzwnickie, nr 2 
(1994-1995), s. 9-68 (tam dalsze artykuły na temat badań tego obiektu). 
2000 Średniowieczny plac budowy opactwa cysterskiego w Bierzwniku. Rekon- 
strukcja w oparciu o badania wykopaliskowe, [w:] Cystersi w spojeczeń- 
stwie, s. 478-489. 


Stormer W. 
1983 


Stożek J. 
1959 


Studia 
1989 


Beobachtungen zur historisch-geographischen Lage der altesten bayeri- 
schen Kloster und ihres Besitzt, [w:] Fruhes MOnchtum in Salzburg. Salz- 
burg Discussionen, t. 4, Salzburg, s. 109-123. 


Wpływy cysterskiej Kapituły Generalnej na ustawodawstwo zakonne, 
Roczniki Teologiczno-Kallonicze KUL, t. 5, s. 31-50. 


Studia materiały do dziejów Pałuk, red. A. M. Wyrwa, t. 1, Poz- 


nań. 
1995 Studia materiały do dziejów Pałuk, red. A. M. Wyrwa, t. 2, Poz- 
nań. 
2000 Studia i materiały do dziejów Pałuk, red. A. M. Wyrwa, t. 3, Poz- 
nań (tu publikowane wyniki badań archeologiczno-architektonicznych 
i specjalistycznych nad klasztorem w Łeknie). 
Szołdrski W. 
1930 Z dziejów benedyktynek toruńskich, Miesięcznik Diecezji Chełmińskiej, 
t. 12, s. 757-776. 


Sztuka 
1971 


Szu1tka Z. 
1995 


Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII wieku, red. 
M. Walicki, t. 1-2, Warszawa. 


Spostrzeżenia nad delegalizacją kościoła katolickiego i likwidacją klasz- 
torów cysterskich na Pomorzu Zachodnim, [w:] Dziedzictwo, s. 51-58. 
Szydłowski T. 
1926- Architektoniczny palimpsetfędrzejowski, Sztuki Piękne, t. 3, s. 229-234. 
-1927 
1928 


O cysterskich budowlach z początku XIII w. w Wąchocku, Koprzywnicy, 
Sulejowie i Jędrzejowie, oraz o odkryciu apsydy pierwotnego romańskie- 
go kościoła w Jędrzejowie, Prace Komisji Historii Sztuki, t. 4, z. 2, 
s. LVIII-LXIII. 
Świechowski Z. 
1949 Opactwo cysterskie w Sulejowie, Poznań.
>>>
Architektura, [w:] Sztuka polska czasów średniowiecznych, red. G. Chma- 
rzyński, Warszawa, s. 74-75. 
Architektura na Śląsku do poło XIII wieku, Warszawa. 
Uwagi o pierwotnym układzie przestrzennym kościoła po cysterskiego 
w Henrykowie, Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, t. 2, z. 2, s. 147- 
-149. 
Budownictwo romańskie w Polsce. Katalog zabytków, Warszawa. 
Kościół cysterski w Kołbaczu, [w:] Sztuka Pomorza Zachodniego, red. 
Z. Świechowski, Warszawa, s. 21-44. 
Architektura polskich cystersów w kontekście europejskim, [w:] Cystersi, 
s. 137-147. 
Geneza ornamentu architektonicznego w architekturze cysterskiej Mało- 
polski, [w:] Klasztor, s. 295-310. 
Świechowski Z., Zachwatowicz 1. 
1958 L 'Architecture cistercienne en Pologne et ses lines avec la France, BHS, 
t. 20, s. 139-173. 
Świerszcz T. 
2000 Tradycja i nowatorstwo założenia cysterskiego w Bierzwniku, [w:] Cys- 
tersi w społeczeństwie, s. 465-477. 


1953 


1955 
1957 


1963 
1973 


1992 


1996 


Tremp E. 
1997 
Weltzel A. 
1889 
Wetesk.o L. 
1991 


1994 


Wędzki A. 
1979 


Wilgocki E. 
1996 


Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


59 


Monche ais Pioniere. Die Zisterzienser im Mittelalter, Meiln. 


Die Cistercienser-Probstei Kasimir, Breslau. 


Architektura, [w:] Cystersi w średniowiecznej Polsce. Kultura i sztuka. 
Katalog wystawy, Warszawa-Poznań, s. 49-80. 
Romańska i wczesnogotycka architektura kościoła pocysterskiego w Oli- 
wie (XII-XIII w.J, Nasza Przeszłość, t. 83, s. 429-454. 


Ze studiów nad grodem i kasztelanią w Przemęcie, Studia i Materiały do 
Dziejów Wielkopolski i Pomorza, t. 13, z. 1, s. 189-204. 


Pełczyce, woj, gorzowskie. Klasztor cysterek. Wyniki badań wiertniczo- 
-sondażowych, (maszynopis w R.W.G. Spółka z o. o. w Szczecinie), 
Szczecin. 
Wiliński S. 
1953 Gotycki kościół pocysterski opactwa paradyskiego w Gościkowie, Poz- 
nań. 
Wyrwa A. M. 
1984a Uwagi o przyczynach translokacji wielkopolskich klasztorów cysterskich 
w XIV-XV wieku, [w:] Mente et litteris. O kulturze i społeczeństwie wie- 
ków średnich, Poznań, s. 239-246. 
1 984b Początki badań klasztoru w Łeknie, ZOW, t. 1, s. 31-36. 
1984c Łekno po raz drugi, ZOW, t. 3-4, s. 170-179.
>>>
60 


Andrzej M Wyrwa 


1986 Łekno po raz trzeci - wczesnośredniowieczna rotunda, ZOW, t. 2, s. 73- 
-80. 
1 992a Rozprzestrzenianie się cystersów w Europie Zachodniej i na ziemiach 
polskich, [w:] Cystersi, s. 25-54. 
1992b Cistercian monasteries in Wielkopolska. Historical background and state 
of research, Clteaux, Commentarii Cistercienses, t. 43, z. 1-4, s. 343- 
-406 (tu katalog i wybór literatury do klasztorów w Wielkopolsce). 
1 992c Ramowy plan badań archeologiczno-architektonicznych obiektu pocyster- 
skiego w Bierzwniku, gm. loco, woj. gorzowskie, (maszynopis u WKZ 
w Gorzowie Wlkp.) Poznań. 
1995 Procesy fundacyjne wielkopolskich klasztorów cysterskich linii altenber- 
skiej, (tu bogata literatura do klasztorów m.in. w Leknie, Obrze, Lądzie i 
w Wągrowcu), Poznań. 
1997 Studium historyczne i architektoniczne opactwa cysterskiego w Bledze- 
wie, gm. loco, woj. gorzowskie (dla potrzeb badań archeologiczno-ar- 
chitektonicznych), (maszynopis u WKZ w Gorzowie Wlkp.), Poznań. 
1998a Translokacja opactwa z Lekna do Wqgrowca. Inicjator, czas i przyczyny 
translokacji w świetle źródeł pisanych, archeologicznych i podań. Próba 
naświetlenia problemu, [w:] Translokacja opactwa z Lekna do Wqgrow- 
ca,red.
.
. VVyrwa, VVągrowiec,s. 13-41. 
1998b Opactwo cysterskie Lekno-Wqgrowiec. (1153-1835/36). Zarys dziejów 
(tu dalsza literatura), Poznań-Wągrowiec. 
1999a Średniowieczna sieć klasztorów w Wielkopolsce i na Kujawach. Stan, po- 
trzeby badań i wstępna analiza problemu, [w:] Zakony i klasztory w Eu- 
ropie Środkowo-Wschodniej x-xx w., red. H. Gapski, 1. Kłoczowski, 
Lublin, s. 76-146. 
1 999b Opactwa cysterskie na Pomorzu. Zarys dziejów i kultury, Poznań. 
2000 Ikonografia opactwa cysterskiego w Bledzewie jako źródło do rekon- 
strukcji wyglądu klasztoru, [w:] Docendo discimus. Księga pamiątkowa 
ofiarowana profesorowi Zbigniewowi Wielgoszowi w siedemdziesiątą 
rocznicę urodzin, red. K. Kaczmarek, J. Nikodem, Poznań, s. 407-430. 
Wyrwa A. 
., Kucharski B. 
1996 Szlak cysterski w Wielkopolsce, Poznań. 
Wyrwa A. 
., Stephan-
aaser R, 
1997b 111/30. Architekturfragmente aus dem Kloster Lekno in GroJ3polen, [w:] 
Transit Brilgge-Novogrod. Eine StraJ3e durch die europtiische Geschich- 
te. Katalog, red. F. Seibt, U. Borsdorf, H. T. Griitter, Essen: Pomp, 
s. 248-249. 
Zachwatowicz J. 
1971 Architektura, [w:] Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku 
XIII wieku, red.
. Walicki, Warszawa, s. 71-194. 
Zawadzka J. 
1958 Proces fundowania opactw cysterskich w XII i XIII wieku, Roczniki Hu- 
manistyczne, t. 7(1960), z. 2, s. 121-150.
>>>
Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych... 


61 


Zelek A. 
1999 Dwunastowieczne opactwo cysterskie na ziemiach polskich w świetle ba- 
dań archeologiczno-architektonicznych, (maszynopis w Instytucie Prahis- 
torii UAM w Poznaniu), Poznań. 
Zeszyty Bierzwnickie 
1994 Zeszyty Bierzwnickie, t. l, Bierzwnik. 
1997 Zeszyty Bierzwnickie, t. 2, Poznań-Bierzwnik. 
1998 Zeszyty Bierzwnickie, t. 3, Poznań-Bierzwnik. 
Zielińska-Melkowska K. 
1994 Święty Chrystian - cysters - misyjny biskup Prus (próba nowego spoj- 
rzenia), Nasza Przeszłość, t. 83, s. 35-61. 
Ziętara B. 
1993 Opactwo wąchockie na kapitulach generalnych cystersów w Cfteaux, [w:] 
Z dziejów opactwa cystersów w Wąchocku, red. A. Massalski, D. Olszew- 
ski, Kielce, s. 51-60. 
Ziółkowski M. 
2000 Badania archeologiczno-architektoniczne klasztorów cysterek w Polsce, 
[w:] Cystersi w społeczeństwie, s. 549-564. 


Żaki A. 
1974 


Archeologia Małopolski wczesnośredniowiecznej, Wrocław. 


STATE AND REQUlREMENTS OF ARCHAEOLOGICAL 
AND ARCHITECTURAL STUDIES ON CISTERCIAN MONASTER/ES 
IN POLAND (MAŁE AND FEMALE HOUSES) 


Summary 


The interest in the Cistercian Order and its monastic houses in Poland has had a re- 
markably long tradition. The beginnings of academic assessment of Cistercian history, 
art and architecture date back to the 19 th century. From that time onwards scholars 
from different academic disciplines have been engaged ip. examining diverse aspects of 
the Cistercians' culture, such as their archives and libraries, economic activities, art 
and architecture, leaming and education. A general discussion of these was presented 
in a voluminous study entitled 'Monasticon Cisterciense Poloniae', which arose from 
the co-operation of many specialists from different Polish academic centres. They 
formed a Research Team for the Study of History and Culture of the Cistercians in 
Poland, working at the Institute of History of the Adam Mickiewicz University in Poz- 
nań. 
So far, out of twenty-six male Cistercian monasteries founded in Poland only the 
following have been or are being examined archaeologically: 
In Silesia: Lubiąż, Kamieniec Ząbkowicki, Henryków, Jemielnica and Ru;ly Raci- 
borskie; , 
In Małopolska (Lesser Poland): Sulejów, Jędrzejów, Wąchock, Koprzywnica;
>>>
r 


62 


Andrzej M Wyrwa 


In Wielkopolska (Greater Poland): Łekno, Bledzew, Paradyż; 
In Pomerania: Kołbacz, Bierzwnik and Oliwa. Moreover, Bukowo Morskie is be- 
ing current1y surveyed. 
Therefore, only sixteen out of twenty-six male abbeys have been assessed to some 
degree. Apart from this, an introductory survey and fIeldwork were carried out around 
the monasteries in Przemęt and Wieleń. Complexes which have not been archaeologi- 
cally examined at all or in detail are Bukowo Morskie, Byszewo-Koronowo, Kraków- 
-Mogiła, Krzeszów, Koprzywnica, Ląd, Obra, Pelplin, Przemęt, Wągrowiec, Wieleń, 
Szczyrzyc, Szpetal and Zemsko. 
Compared to male monasteries, the archaeological and architectural assessment of 
female Cistercian houses is very poor. To this day, in the present territory of Poland 
archaeological and architectural research was carried out only in Trzebnica and Cedy- 
nia, with three further sites, Le. Pełczyce, Ołobok and Koszalin being surveyed. How- 
ever, the survey still needs to be continued. 
If the picture of the research on Cistercian monasteries is to be complete, one bas 
to stress that it does not focus exc1usively on typical archaeological and architectural 
issues, connected with the verif1cation of the previous opinions about the layout, chro- 
nology or buildings ofparticular complexes. Apart from this, certain sites were exami- 
ned from the point of view of physics, chemistry and natural science. In this respect, 
most analytical work bas been carried out for the monastery in Łekno. It comprised 
physico-chemical analyses of mortar, bricks and tiles, stained glass and polychromy; 
petrographic, engineeringand technical examinations; as well as analyses of plant and 
animal macroremains. Moreover, the site was subjected to archaeoichthyological ana- 
lysis, palynological analyses of archaeological cultura1layers and of fulI pollen cores, 
dendrochronological and radiocarbon analyses, etc. Bach of the analyses introduced 
a number of signif1cant c1ues for the comprehensive reconstruction of the Łekno mo- 
nastery itself and of the environment in which it was located. 
In several monasteries polychromy was examined in detail; these inc1ude Łekno, 
Sulejów, Trzebnica and Bierzwnik (poksińska 1991; 1993; 1995; Monasticon 1999). 
The standard archaeological and architectural examination of post-Cistercian 
complexes should be accompanied by the study of habitation and by specialised histori- 
cal, physico-chemical, environmental and biological research. The study should be 
carried out, depending on the needs, by interdisciplinary research teams comprising 
archaeologists, architects, historians of art and architecture, and above all historians 
and experts in physico-chemical and natural sciences. 


J........
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrom 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Instytut Archeologii 
Uniwersytet Łódzki 


LESZEK KAJZER 


Budownictwo obronne na Niżu Polskim. 
Stan i potrzeby badań 


Defensive Architecture in the Polish Lowland. 
The State and Requirements of Research 


I 


Realizując zamówienie PT organizatorów konferencji tekst ten pragnę po- 
święcić wybranym problemom budownictwa obronnego na Niżu Polskim. Oba 
określenia użyte w tytule wymagają krótkiego komentarza. Dla potrzeb niniej- 
szego opracowania przez budownictwo obronne należy rozumieć zarówno reali- 
zacje wchodzące w skład określenia "architektura militaris", czyli duże założenia 
obronno-rezydencjonalne traktowane potocznie jako zamki, jak i obiekty małe, 
nazywane przez archeologów tzw. gródkami stożkowatymi, stanowiące pozosta;. 
łości mieszkalno-obronnych założeń dworskich. Tylko marginalnie natomiast 
poruszana będzie problematyka urządzeń obronnych średniowiecznych miast, 
a szczególnie ich murów obronnych. Także określenie Niż Polski, dla potrzeb 
tego tekstu zacieśnione zostanie do szeroko pojętej prowincji wielkopolskiej, 
obejmującej właściwą Wielkopolskę, Kujawy z Ziemią Dobrzyńską, a także 
ziemie centralnopolskie, czyli Łęczyckie, Sieradzkie i Wieluńskie. Natomiast 
przykłady z obszaru Pomorza i Mazowsza oraz terytorium. Państwa Krzyżackie- 
go pojawiać się tu będą sporadycznie, gdyż uważam, że prowincje te mają wy- 
raźnie zarysowaną specyfikę, tak budowlaną i historyczną, jak i badawczą. 
Z zakresu czasowego na6zej sesji, obejmującej średniowiecze i nowożytność, 
w pracy tej pomszać będę problematykę dotyczącą późnego średniowiecza i po-
>>>
64 


Leszek Kajzer 


czątku czasów nowożytnych, w dość szerokich granicach pomiędzy schyłkiem 
wieku XIII a l. połową wieku XVII. W tym bowiem czasie narodziły się, rozwi- 
nęły, funkcjonowały i w końcu obumierały tradycje budowlane, związane z epo- 
ką feudalizmu, czyli ustroju społecznego najmocniej związanego z funkcjono- 
waniem "architektury militaris". Tekst ten powinien być podzielony na kilka 
części. W pierwszej należałoby omówić problematykę małych założeń obronno- 
-rezydencjonalnych, czyli szeroko pojętą sprawę tzw. gródków stóżkowatych, 
szczególnie zresztą interesującą archeologów. Drugą partię trzeba by zarezer- 
wować na omówienie zagadnień badawczych związanych z dużymi realizacjami 
budowlanymi, czyli przede wszystkim zamkami, których poznawanie jest równie 
interesujące dla archeologów, jak i historyków i historyków architektury. W tak 
zamierzonej pracy powinno znaleźć się obszerne podsumowanie, dotyczące za- 
równo spraw merytorycznych, jak i wniosków wynikających z oceny stanu za- 
awansowania dotychczasowych działań poznawczych oraz najpilniejszych, stoją- 
cych przed nami postulatów badawczych. Po dłuższym zastanowieniu stwierdzi- 
łem jednak, że tak zarysowanego, dość idealnego schematu rozprawy naukowej, 
nie będę w stanie zrealizować. Składa się na to kilka przyczyn, które omówię w 
dalszych partiach tekstu. Już tu wypada natomiast zaznaczyć, że powyższe 
omówienie poświęcone będzie w przeważającej mierze problematyce badawczej 
zamków niżowych, czyli podmiotów badawczych stanowiących sens nowocze- 
śnie uprawianej kastellologii. W znacznej mierze właśnie zamkom poświęciłem 
swój tekst, wygłoszony na drugiej sesji Centrum i drukowany w trzecim tomie 
naszego periodyku (Kajzer l 996a). 


II 


Nie ulega wątpliwości, że problematyka tzw. gródków stożkowatych rozu- 
miana już nie tylko przez historyków, ale i archeologów, jako zagadnienie obron- 
nych rezydencji dworskich z późnego średniowiecza i czasów nowożytnych, 
w ostatnich latach jest żywo, choć nie zawsze efektywnie eksploatowana przez 
tych ostatnich. Podstawowy kwestionariusz pytań badawczych, ułożony już 
w 1979 roku przez 1. Kamińską (1979), do dziś nie stracił nic ze swej aktualno- 
ści, choć realizacja postulatów zwerbalizowanych przed ponad dwudziestu laty 
nie zawsze może być o
eniana jako wzorowa. Liczba prac napisanych po 
1966 roku, czyli od ukazania się drukiem pracy tejże autorki "Grodziska stoż- 
kowate śladem posiadłości rycerskich..." (Kamińska 1966, s. 43-75) jest już 
dość imponująca i nie sądzę by do pełnego omawiania tej literatury należało po- 
wracać. Warto natomiast zwrócić uwagę, że jak dotychczas, brak jest na hory- 
zoncie badawczym wyraźnych symptomów przygotowania pracy monograficz- 
nej, która poświęcona by została całościowej ocenie wyników prowadzonych od
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


65 


kilkudziesięciu lat terenowych badań archeologicznych, noszącej być może robo- 
Czy tytuł "Obronne założenia dworskie rycerstwa polskiego w późnym średnio- 
wieczu". A już chyba czas aby nad potrzebą powstania takiego studium. głębiej 
się zastanowić. Obserwując dość pilnie nowsze piśmiennictwo archeologiczne 
dostrzegam bowiem postęp raczej ilościowy, niż jakościowy, i to właśnie skłania 
mnie do sądu o konieczności podsumowania dotychczasowych dokonań badaw- 
czych. W innym bowiem wypadku, za kilka lat możemy stwierdzić, że znaczny 
wysiłek włożony w badania terenowe tego typu stanowisk archeologicznych nie 
został właściwie wykorzystany. 
W ciągu ostatnich lat kilkakrotnie poruszałem problem małych założeń 
obronno-rezydencjonalnych. W pracach z 1995 roku (Kajzer 1995a; 1995b) 
naświetliłem te zagadnienia w skali Europy środkowo-wschodniej i Polski, 
w kolejnych zaś (Kajzer 1993; 1996b) zająłem się słabo jeszcze poznaną sprawą 
nowożytnych sarmackich fortalicji, ich obrazem formalnym i przemianami. 
W wydrukowanej w 1998 roku pracy (Kajzer 1998) zastanawiałem się nad nie 
badanym jeszcze problemem rozziewu pomiędzy wymową źródeł pisanych a ma- 
terialnymi pozostałościami dworów obronnych. Rzadko bowiem mamy do czy- 
nienia z sytuacją, gdy zachowany w terenie nasyp ziemny identyfikować możemy 
z zapisaną wzmianką o fortalicji,. częściej natomiast obiekty te są (przynajmniej 
przed badaniami) anonimowe historycznie. Równocześnie terenowa weryfikacja 
notatek o średniowiecznych fortalicjach, znanych ze źródeł pisanych, dostarcza 
wyników negatywnych, co skłania do wnioskowania, iż sporo obiektów odnoto- 
wanych w czasie ich funkcjonowania zostało całkowicie zniszczonych. Te nato- 
miast, które zachowały się w terenie do naszych czasów są w znacznym procen- 
cie pozostałościami założeń powstałych i istniejących w czasach nowożytnych. 
Myślę, że opisana tu sytuacja daleka jest jeszcze od pełnego zbadania i winna 
być śledzona w skali poszczególnych regionów historycznych. Skłania mnie to do 
sumarycznego potraktowania problematyki małych założeń obronno-rezydencjo- 
nalnych, ograniczonego do przypomnienia podstawowych typów formalnych tych 
obronnych dworów, tak w późnym średniowieczu, jak i w czasach nowożytnych. 
Nie ulega wątpliwości, że w wiekach średnich najpopularniejsze były dwory 
prezentujące schemat "wieży na kopcu" czyli siedziby typu motte, charaktery- 
styczne zresztą dla znacznych partii Europy. Przemiany średniowiecznego ry- 
cerstwa, które u schyłku średniowiecza stawało się szlachtą, ziemiaństwem, 
a także rozwój społeczno-gospodarczy związany z pojawieniem się modelu go- 
spodarki folwarcznej spowodowały, że wieże na kopcach zastępowano domami 
o poziomej już organizacji przestrzennej, nadal lokowanych na wywyższonych 
i otoczonych fosami nasypach ziemnych. Siedziby tego typu określać można jako 
"dwory na kopcach". Równocześnie przez całe późne średniowiecze stosowano 
także schemat "dworu za wałem", pozornie archaiczny, bo wykorzystujący walo-
>>>
66 


Leszek Kajzer 


ry obrony ścianowej. Pozostałości takich właśnie obiektów mają - w ocenie ar- 
cheologów badających wcześniejsze fazy wczesnego średniowiecza - typowe for- 
my przypominające tzw. grodziska pierścieniowate, choć ze słabo rozbudowa- 
nymi wałami i znacznymi rozmiarami majdanu-dziedzińca. 
Przemiany "architektury militaris" w czasach nowożytnych sprawiły, że 
dwory obronne wznoszone w wiekach XVI-XVIII nie mogą być traktowane jako 
założenia rozwijające się i kształtujące w sposób izolowany. Podkreślić wypada, 
że na ich formę przemożnie oddziaływały właśnie duże inwestycje ówczesnej 
elity, która najpierw preferowała zamki basztowo-bastejowe, potem bastionowe, 
a w końcu nieobronne, nowożytnie ukształtowane założenia pałacowe. Tak więc 
określenie "sarmackie fortalicje" traktować można jako hasło zróżnicowane 
i przynajmniej dwojakie w sensie genetycznym. Nadal przecież przeżywały się 
modele średniowieczne, wywodzące się z tradycji motte a także powielano sche- 
mat "dwom za wałem". Równocześnie jednak potrzeba naśladowania wielkich 
rezydencji magnackich spowodowała, że pojawiły się kolejne odmiany obronnych 
założeń dworskich, które traktować można jako redukcje schematów pallazzo in 
Jortezza oraz entre court et jardin, dostosowane do możliwości finansowych 
i potrzeb ich średniozamożnych szlacheckich fundatorów. Wyniki obserwacji 
wieloletnich wysiłków terenowych polskich archeologów, źródeł pisanych, 
a także sytuacji w krajach ościennych skłaniają więc do wniosku, że małe zało- 
żenia obronno-rezydencjonalne, zarówno w późnym średniowieczu, jak i w cza- 
sach nowożytnych, nie mogą być traktowane jako jakości rozwijające się 
i kształtujące autonomicznie, w oderwaniu od przemian wielkich dzieł "archi- 
tektury militaris". W średniowieczu formowały się one pod przemożnym wpły- 
wem wieżowych zamków typu donżonowego, a w czasach nowożytnych warow- 
nych rezydencji dostosowanych do wymogów aktywnej obrony ogniowej. Powra- 
cając zaś do tytułowego "stanu i potrzeb badawczych" sądzę, że oba te aspekty 
rysują się zupehrie wyraźnie. Stan, chyba nie najgorszy, znany jest ogólnie, wy- 
raźnie natomiast rysuje się rzeczywista potrzeba sumarycznego, tak od strony 
analiz formalnych, jak i omówienia mechaniZmów społecznych, tej problematyki 
w formie syntetycznej. Bo przecież każde pokolenie powinno pokusić się o synte- 
zę, choć będzie ona zawsze i tylko na jego miarę. 


ID 


Skrótowe omówienie małych założeń obronno-rezydencjonalnych skłania do 
obszerniejszego naświetlenia problematyki dużych dzieł obronnych, czyli zam- 
ków. W nauce polskiej do dziś obowiązują schematy wypracowane przez 
B. Guerquina (1974) powtórzone w drugim wydaniu tej pracy z 1984 roku. 
Z dzieła tego korzystamy oceniając stan wiedzy na temat zamków z terenu po- 


J.....
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


67 


szczególnych prowincji, badając poszczególne grupy fundatorów, obraz formalny 
różnych odmian zamków, czy wreszcie zastanawiając się nad ich periodyzacją. 
Wraz z "Zarysem dziejów polskiej architektury" pióra A. Miłobędzkiego (1988 
i poprzednie wydania) stanowią one solidny fundament naszej wiedzy kastellolo- 
gicznej. Równocześnie jednak postępy prac terenowych i gabinetowych, prowa- 
dzące do gromadzenia nowych danych w pewnej mierze korygują, czy może ra- 
czej uściślają ten obraz. I dlatego też, pamiętając, że praca B. Guerquina w zasa- 
dzie stan naszej wiedzy spetryfikowała na poziomie schyłku lat sześćdziesiątych 
XX wieku, na niektóre kwestie należy spojrzeć już nieco inaczej. Najlepszym 
tego przykładem jest np. problematyka zamków śląskich, która od czasu poświę- 
conej im pracy B. Guerquina z 1957 roku nie doczekała się nowszej próby ujęcia 
monograficznego. Dopiero ostatnio powstała, jeszcze nie publikowana, rozprawa 
A. Boguszewicza (1996), która mimo, iż dotyczy tylko części Śląska, stawia 
w całkiem innym świetle szereg problemów, włącznie z zagadnieniem początków 
zamków śląskich i polskich, co było możliwe także dzięki nowym odkryciom we 
Wleniu koło Jeleniej Góry i w Pieszycach-Rościszowie, gdzie stwierdzono pierw- 
Szy zamek typu przejściowego, związany z akcją kolonizowania tej prowincji 
w wieku XIII. Oczekując więc na nową monografię zamków śląskich, nie może- 
my zapomnieć, że sytuacja badawcza na terenie innych prowincji Państwa Pol- 
skiego też nie może być traktowana jako idealna. I tak, np. brak syntetycznego 
ujęcia zamków małopolskich, bo do roli tej nie może pretendować nowa książka 
M. Gosztyły i M. Proksy (1997), nigdy już zapewne nie ukaże się drukiem bar- 
dzo cenne studium. I. Galickiej (1968) na temat działalności fundacyjnej księcia 
Janusza Starszego mazowieckiego (+ 1429), którego liczne streszczenia pojawiają 
się w szeregu artykułów (Galicka 1984; 1988; 1994), od czasu zaś monografii 
Z. Radackiego (1976) o zamkach Pomorza Zachodniego postępy badań uległy 
znacznemu spowolnieniu. Także nie posiadają monografii szeroko pojęte pro- 
wincje wielkopolskie (Wielkopolska, Kujawy, Centralna Polska), choć, jak moż- 
na się zorientować ze wzmianek w literaturze, szersze opracowanie prywatnych 
zamków i fortalicji wielkopolskich jest przygotowywane przez M. Kutznera. Gdy 
kilka lat temu, wraz z Janem Salmem (Kajzer, Salm 1996) przystępowaliśmy do 
próby podsumowania stanu nowszych polskich badań nad zamkami krzyżackimi 
(wszak minęło już przeszło 50 lat od II wojny światowej) nie do końca zdawali- 
śmy sobie sprawę z tego, że charakteryzują go w znacznej mierze rozproszone 
publikacje dotyczące poszczególnych obiektów, czy wąsko zarysowanych pro- 
blemów. Właściwie oprócz książki M. Arszyńskiego (1995) brak jest prac na- 
wiązujących szerokością spojrzenia do starszych studiów C. Steinbrechta, 
K. H. Clasena, czy B. Schmida. Zaznaczyć też wypada, że w znacznej mierze 
zagubieniu uległy wyniki prowadzonych w latach sześćdziesiątych-osiemdzie- 
siątych XX wieku badań archeologicznych, zaś przykład w pełni opracowanego
>>>
68 


Leszek Kajzer 


Torunia raczej wniosek ten potwierdza (Frycz 1963; Chudziakowa, Kola 1974). 
Rzeczywiste natomiast postępy obserwować można w stanie wiedzy o Malborku. 
Tak więc opisana sytuacja skłania do stwierdzenia, że najpehriejszym współczes- 
nym kompendium. wiedzy o zamkach krzyżackich jest katalog M. Antoniego 
(1993), którego nie może zastąpić popularny polski przewodnik A. Rzempołucha 
(1992), wykorzystujący katalog Dehio/Galla i inne starsze prace autorów nie- 
mieckich. Choć zamki polskie ostatnio doczekały się sporej liczby wydawnictw 
typu albumowego (których teksty są albo bardzo krótkie, albo jeśli szersze, sta- 
nowią w znacznej mierze powielenie tekstu B. Guerquina), to opisana sytuacja 
nie może być traktowana jako dowód na szczególne przyspieszenie polskich ba- 
dań kastellologicznych w ciągu ostatniego ćwierćwiecza. Równocześnie nie nale- 
ży jej jednoznacznie oceniać jako złą, symptomy zaś poprawy są zupehrie czytel- 
ne (Pilarczyk 1997). 
Przechodząc do zagadnień bardziej szczegółowych w tekście tym pragnął- 
bym poruszyć kilka problemów związanych z periodyzacją, zamkami królew- 
skimi, książęcymi, kościelnymi i prywatnymi, a także z "dolną granicą" pojęcia 
zamek. Jak pamiętamy dzieje zamków polskich ujęte zostały przez B. Guerquina 
dla średniowiecza w daty: 1230-1320, 1320-1410, 1410-1530. Okresy te trak- 
tować można jako: czas początków zamków królewskich i wreszcie prywatnych. 
Cezury te zarysowane są, jak sądzę, prawidłowo i nie należy się spodziewać ich 
zasadniczych korekt, choć być może dosłowność tych cyfr należałoby nieco 
osłabić lub inaczej, na nowo zarysować. Data 1230 wzięła się, jak wiemy, 
z traktowania Legnicy jako pierwszego polskiego zamku. Walor warowni Henry- 
ków Brodatego i Pobożnego, bez wątpienia wzorowanej na cesarskich PJalzach, 
w badaniu problematyki początków budownictwa zamkowego na ziemiach pols- 
kich pozostanie bardzo znaczny nawet wtedy, gdy pełna interpretacja wyników 
badań we WIeniu przesunie jego początki do przełomu XII i XIII wieku. Znacz- 
nie bardziej natomiast skomplikowana będzie sprawa ewentualnego połączenia 
WIenia z narracją Jana Długosza, opisującego powrót synów Władysława II 
Wygnańca na Śląsk w roku 1163. 
Choć wszystkie daty podane w książce B. Guerquina wymagają być może 
komentarzy, chciałbym tu skoncentrować się na znaczeniu cezury roku 1410, 
rozpoczynającego przemiany nie tylko urządzeń obronnych, ale i sfery mieszkal- 
no-usługowej zamków. Wiązać je można rzeczywiście z przemianami architektu- 
ry i urządzeń obronnych zamków z terenu Państwa Krzyżackiego, ale także 
z horyzontem wojen husyckich i wypracowanych wtedy doświadczeń związanych 
z użytkowaniem broni palnej. Mniej wyraźnie natomiast data ta rysuje się jako 
rozgraniczająca czas zamków królewskich od prywatnych. Na terenie Małopolski 
pierwsze rozbudowane obronne siedziby możnowładcze powstawały już 
w 2. ćwierci XIV wieku, że wspomnę tu tylko tak ogólnie znane jak: Tarnów
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


69 


i Melsztyn Spicymira Leliwity i Morawica oraz Tęczyn Toporczyków. Zdecy- 
dowana przewaga "panów małopolskich" nad współczesną jej elitą szeroko ro- 
zumianej prowincji wielkopolskiej, a także odmienne koleje dziejowe Niżu Pols- 
kiego w strefie konfliktów polsko-krzyżackich (zakończonych dopiero pokojem 
w Kaliszu w 1343 roku) sprawiły, że w omawianym czasie nie mogły tu jeszcze 
powstawać zamki prywatne. Okresem przyspieszonej edukacji, także politycznej, 
dla możnowładztwa i rycerstwa z terenu Niżu Polskiego były dopiero lata po 
śmierci Kazimierza Wielkiego, a szczególnie konflikt o koncepcję Państwa Pol- 
skiego, zwany najczęściej "wojną Grzymalitów z Nałęczami". Dlatego też nie 
jest przypadkiem, że wczesne zamki prywatne na Niżu łączyć można właśnie 
z 4. ćwiercią XIV wieku. W większości kształt tych pierwszych założeń muro- 
wanych został zatarty przez XV -wieczne i późniejsze przekształcenia i stąd ich 
obraz formalny poznany jest słabo. Wątpliwości tych nie marny w przypadku np. 
Gołańczy, szczególnie po nowszych badaniach (Strzałko 1997) i Wenecji koło 
Żnina (Sikorski 1986). Danżonowa Gołańcz i czworoboczne założenie weneckie 
składające się z murów obwodowych, długiego domu i narożnej wieży bergfrie- 
du, ukształtowane bez wątpienia pod wpływem tradycji północnoeuropejskich 
przenikających z terenów Państwa Krzyżackiego, nie pozostawiają wątpliwości, 
że już w końcu XIV wieku nie można mówić o jednolitym "typie formalnym" 
zamków urzędniczej elity Niżowej. Równocześnie podkreślić wypada, że w sto- 
sunku do Małopolski opóźnienie działań budowlanych wynosiło blisko pół wieku. 
Zagadnienie niżowych zamków królewskich to przede wszystkim problem 
zamków i całokształtu działalności inwestorskiej Kazimierza Wielkiego. Na inte- 
resującym nas terenie, znacznie wyraźniej niż na południu Polski, rysuje się ich 
rola jako założeń powielających mapę głównych skupisk demograficznych, naj- 
ważniejszych miast, stanowiących także centra administracyjne wojewódzkie, 
a potem i powiatowe. Bez specjalnych wątpliwości traktować je można jako krę- 
gosłup odrodzonego późnośredniowiecznego organizmu państwowego, zapewnia- 
jący jego sprawne funkcjonowanie, nie zaś punkty obronne służące całkowicie 
iluzorycznej "ochronie granic", jakje notorycznie interpretowano w starszej lite- 
raturze, głównie zresztą historycznej i historyczno-wojskowej. Niestety, brak 
monografii zamków Kazimierza Wielkiego, zarówno wyżynnych, jak i niżowych, 
traktować można jako wielkie zaniedbanie, bardzo ważące nad stanem poznania 
całego polskiego średniowiecznego budownictwa zamkowego. Tylko orientacyj- 
nie poznaliśmy ich listę (około 40 obiektów), zróżnicowanie formalne (zajmo- 
wały powierzchnię od około 1500 m 2 - Złotoria, do ponad 7000 m 2 - Szydłów), 
najlepiej zaś, dzięki studibm J. Szymczaka (1988) koszty ich budowy. Ważnym. 
zagadnieniem pozostają wybrane aspekty interpretacji listy fundacji zamkowych 
Kazimierza Wielkiego. Wszystkie bowiem zamki wymienione przez Jana 
z Czamkowa - Kronikę Katedralną Krakowską, czy Jana Długosza niejako mil-
>>>
70 


Leszek Kajzer 


1 
I 
I 


cząco traktowane są jako dokończone (do schyłku lat siedemdziesiątych) struktu- 
ry murowane. A przecież nagła śmierć króla zakłócić musiała rytm 'procesów 
inwestycyjnych, o czym informuje np. znana relacja o kłopotach Wacława 
z Tęczyna, dotycząca zamku we Włodzimierzu Wołyńskim. Wątpić także należy, 
czy murowane zamki wzniesione zostały przez Kazimierza Wielkiego np. w Lu- 
baczowie, Piotrkowie Trybunalskim, czy Brzeźnicy, choć wchodzą one w skład 
wielokrotnie cytowanej listy jego fundacji. Dobrego przykładu dostarcza tu także 
ostatnio bardzo szczegółowo przebadany nieco wcześniej zamek w Tustaniu na 
Rusi (RoZko 1996), który był nie tylko warownią naskalną, ale i w całości chyba 
jeszcze drewnianą. 
Znając zły stan zachowania pozostałości zamków Kazimierza Wielkiego, 
w większości później rozbudowywanych i przekształcanych w wieku XVI przez 
starostów, a także zakres terenowych prac badawczych, wśród których zdecydo- 
wanie przeważały działania o niewielkim zasięgu przestrzennym (lub o charakte- 
rze typowo konserwatorskim), nie mam nadziei, że w dającym się przewidzieć 
czasie powstanie analityczne studium. poświęcone ich obrazowi formalnemu, 
obserwowanemu tak na tle porównawczym, jak i w kontekście analizy walorów 
obronnych. Sądzę, że prędzej możemy się spodziewać pracy typowo historycz- 
nej, poświęconej ich dziejom i funkcjonowaniu. Naturalnie nie będzie ona możli- 
wa bez nowszych monografii poszczególnych obiektów, choć nie mam złudzeń, 
że nie będą one tak obszerne Jak cytowana już praca o Tustaniu. 
Niewiele także wiemy o zamkach Kazimierza Wielkiego bezpośrednio po 
śmierci władcy i o roli Ludwika Węgierskiego, a przede wszystkim Władysława 
Jagiełły, w ich wykańczaniu i pełnym formowaniu. Przykład ulubionego przez 
Jagiełłę Nowego Korc
a jest przecież bardzo wymowny, nie wiem jednak, czy 
może być uznany za typowy. Generahrie zapomniany jest też problem funkcjo- 
nowania zamków Kazimierza Wielkiego w czasach nowożytnych, gdy starosto- 
wie rozbudowywali ich programy mieszkalno-rezydencjonalne (np. Brześć Ku- 
jawski, Inowłódz, Łęczyca). Omówiony przez A. Wyczańskiego (1988) Nowy 
Korczyn wskazuje jednak, że w sensie militarnym mogły być zamkami nadal 
żywymi, choć z drugiej strony sytuacja opisana przez A. Sowę (1977), mimo, iż 
dotycząca tylko województwa krakowskiego, może być uogólniona na pozostałe 
ziemie Rzeczypospolitej w wieku XVII. W sumie względnie słaby stan przeba- 
dania zamków Kazimierza Wielkiego wzniesionych w trakcie największej 
w dziejach Polski akcji inwestycyjnej, waży nad całościowym poznaniem i prze- 
badaniem warowni królewskich, wyznaczających ramy funkcjonowania i obron- 
ności całego państwa. A tezę tę najlepiej ilustrują skromne objętościowo i nie do 
końca prawdziwe uwagi, zawarte w monumentalnym zbiorczym opracowaniu 
kultury Polski średniowiecznej XIV-XV wieku (Trajdos 1997, s. 796-798). 
Z tekstu tego dowiadujemy się, że późnośredniowieczne zamki polskie podz'i.elić
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


71 


można na nizinne i wyżynne, czyli "zamki-warownie strażnicze" i zamki obron- 
ne, lokowane na szlakach komunikacyjnych i handlowych oraz rubieżach pań- 
stwa. Tworzyć one miały "system rygli strażniczych" wzdłuż Dunajca i Popradu, 
do innych zaś wyżynnych należeć mają np. Ogrodzieniec, Lipowiec, Chęciny, 
Będzin i Iłża. Zamki nizinne natomiast były najczęściej regularne, "z narożnymi 
wieżami", jak np. w Bolesławcu nad Prosną (???). Myślę, że romantyczne 
w swym podejściu próby interpretowania budowli zamkowych są bardzo żywot- 
ne i niełatwe do skorygowania. 
Problematyka zamków książęcych budziła znacznie mniejsze zainteresowanie 
badaczy, co traktowane być może jako wynik ogólniejszych uwarunkowań histo- 
rycznych. Rysuje się ona wyraźnie przede wszystkim dla Śląska, dla jego partii 
wyżynnej została ostatnio obszernie omówiona w cytowanej już pracy A. Bogu- 
szewicza. Choć ograniczona czasowo do XIII i początku XIV wieku, a terytor- 
ialnie do południowego pogranicza księstwa świdnicko-jaworskiego, w rzeczy- 
wistości dotyczy ona nie tylko problematyki zamków sudeckich. Autorowi udało 
się wyróżnić sześć zasadniczych gmp formalnych zamków, czyli: obiekty z za- 
budową pomieszczoną wzdłuż murów, bergfriedowe, kasztelowe, bezwieżowe, 
donżonowe i inne (Boguszewicz 1996, s. 202-256), z których dla faz wcześniej- 
szych szczególnie liczyły się zamki z cylindrycznymi wieżami ostatecznej obro- 
ny, a dla późniejszych różne odiniany warowni kasztelowych, z wyróżnionymi 
przez niego "kasztelami kręgu dworu świdnickiego". Obserwacje te, a także 
przykład Bolesławca nad Prosną (Zamki środkowopolskie 1982), gdzie w trakcie 
badań terenowych stwierdzono, że w bezwieżowym zamku Kazimierza Wielkie- 
go powstała w końcu XIV wieku ośmioboczna wieża-bergfried, a także wolno- 
stojący budynek książęcej sali o powierzchni około 90 m 2 , obie budowle z inicja- 
tywy księcia Władysława Opolczyka, informują o wpływach śląskich zamków 
książęcych na warownie Niżu Polskiego. Z racji kolei dziejów szczególną uwagę 
zwrócić tu wypada na książęce zamki mazowieckie, z których szczególnie dobrze 
poznane zostały warownie wzniesione z inicjatywy Janusza Starszego, a także 
Rawa Mazowiecka (Grzybkowski 1979) i Gostynin (Pietrzak, Skowron 1984). 
Nie ma wątpliwości, że architektura zamków mazowieckich kształtowała się pod 
przemożnym wpływem doświadczeń budowlanych realizowanych na terenie 
Państwa Krzyżackiego, a bardzo prawdopodobne, że wznosili je muratorzy 
z miast pmskich zatrudniani także przez Krzyżaków. Już I. Galicka, a za nią 
A. Grzybkowski dostrzegali jednak możliwość ewentualnych wpływów śląskich, 
co uważam za głęboko uZJ.Sadnione. Skłania mnie to do zasygnalizowania ewen- 
tualnej roli Władysława Opolczyka, władającego w końcu XIV wieku nie tylko 
położoną przy granicy krzyżacko-mazowieckiej Ziemią Dobrzyńską, a także 
terenami północnego pogranicza Śląska i Małopolski. Książę ten, który dowodnie 
rozbudował i przekształcił w wieżowy zamek w Bolesławcu nad Prosną, stanowił
>>>
72 


Leszek Kajzer 


zapewne dla współczesnych mu dynastów mazowieckich atrakcyjny wzór samo- 
dzielnego władcy, przez co jego ewentualna rola w przeniesieniu na teren Ma- 
zowsza wzorów zamków śląskich staje się konieczna do zasygnalizowania, dys- 
kusji i dalszych studiów. Nie mając wątpliwości, że mazowieckie przykłady wież 
ośmiobocznych łączyć należy z potencjalnymi' wpływami krzyżackimi, zadać 
sobie jednak należy pytanie, czy wznoszone wtedy zamki wieżowe (Rawa Ma- 
zowiecka, a przede wszystkim Sochaczew, Wyszogród i może kilka innych) nie 
były kształtowane właśnie w tradycji śląskich książęcych warowni: bergfriedo- 
wych, donżonowych i kasztelowych. Sygnalizując więc, że obraz formalny zam- 
ków mazowieckich schyłku XIV i początku XV wieku może być traktowany jako 
wtórny w stosunku do budownictwa z terenu państwa zakonnego, zapewne nie 
tylko ich wymowa ideowa wzorowana być mogła na przykładach czerpanych 
z obszaru Śląska. Ten hipotetyczny wpływ nie trwał jednak chyba długo, gdyż 
już późniejsze zamki (np. Ciechanów, Liw) wznoszone przez Janusza Starszego 
w latach dwudziestych XV wieku kształtowane są zgodnie z wzorami typowymi 
dla zamków krzyżackich, biskupich i kapitulnych z terenu Państwa Krzyżackie- 
go. Rację ma więc A. Miłobędzki (1988, s. 83), że szczególnie wyraźny wpływ 
architektury północnej widoczny jest w zamkach mazowieckich dopiero w okre- 
sie upadku tego państwa po klęsce grunwaldzkiej, czyli w czasie, gdy dla mura- 
torów pruskich zabrakło zatrudnienia na terenie własnego państwa. 
Długie lata pokojowego rozwoju Czech rządzonych przez dynastię Luksem- 
burgów, wpłynęły na ukształtowanie się modelu zamku dwupałacowego, który 
już w drugiej połowie XIV wieku realizowany był na terenie Polski. Z l. połowy , 
wieku XV za najbardziej typowe dla tej tradycji kształtowania przestrzeni zam- 
kowej, uważa się warownie biskupie: Wojciecha Jastrzębca w Borysławicach 
Zamkowych i Andrzeja Laskarza w Gosławicach koło Konina. Przykłady te 
skłaniają do zastanowienia się nad problematyką zamków biskupich, która 
ostatnio, w odniesieniu do diecezji krakowskiej, omawiana była na sesji w Kiel- 
cach (Siedziby biskupów 1997). Temat ten będzie zapewne poruszany w wystą- 
pieniu dr. Stanisława Kołodziejskiego i dlatego nie będę tu omawiać problema- 
tyki małopolskie{ W dyskusji na temat recepcji "modelu dwupałacowego" w 
Polsce ważne miejsce zajmuje rekonstrukcja łowickiego zamku Jarosława Bo- 
gorii Skotnickiego (Puget 1995). Niestety, stan zachowania pozostałości murów 
nie pozwala odpowiedzieć na pytanie, czy rzeczywiście założenie dwupałacowe 
powstało w jednej fazie budowlaJlej (około połowy wieku XIV), czy drugi (po- 
łudniowy) dom pomocniczy wzniesiono później. Taką właśnie sytuację stwier- 
dzono w książęcym Gostyninie (Pietrzak, Skowron 1984), zbudowanym jeszcze 
przez Siemowita III albo już Siemowita IV. W kolejnej fazie budowlanej, w wie- 


1 S. Kołodziejski swojego referatu nie złożył w redakcji "ABP" (przyp. redakcji). 


J...
>>>
73 


ku XV, powstał tam główny dom zamkowy (północny), dopiero zaś w trakcie 
rozbudowy (przez kanclerza Krzysztofa Szydłowieckiego w l. połowie XVI 
wieku) zbudowano szachulcowy, pomocniczy dom południowy. Do zamków 
prezentujących model dwupałacowy zaliczany bywa niekiedy także i Oporów, 
łączony z biskupem włocławskim, a potem arcybiskupem Władysławem Op 0- 
rowskim. Nowsze badania (Pietrzak, Toma1a 1996) wskazują jednak, że zbudo- 
wany został wcześniej, zapewne przez Mikołaja Oporowskiego, ojca arcybisku- 
pa. W fazie "przedwładysławowskiej" składać się on miał, oprócz obwodu 
z donżonu i trudnego do interpretacji elementu cylindrycznego oraz z domu 
wschodniego. W trakcie prac budowlanych zmieniono koncepcję, domu wschod- 
niego nie realizowano, a powstał, zachowany do dziś południowy, pehriący 
funkcję pałacu. Także w 2. ćwierci XV wieku, a więc za czasów arcybiskupa, 
powstała wieża kapliczna i ukształtowanie zamku w formie zachowanej do dziś 
łączyć można właśnie z Władysławem Oporowskim. Nigdy jednak nie powstało 
tu typowe założenie z dwoma, położonymi vis-a-vis, domami. Natomiast zarów- 
no Borysławice Zamkowe, jak i Gosławice, rzeczywiście interpretować można za 
A. Miłobędzkim (1988, s. 84) jako dobre przykłady harmonii architektonicznej 
"pięknego" stylu l. połowy XV wieku, które to stwierdzenie bynajmniej nie wy- 
klucza ich realnych, w nowych warunkach obrony ogniowej, walorów militar- 
nych. Myślę, że dalsze studia nad zamkami biskupimi powinny polegać nie tylko 
na poznawaniu pojedyńczych obiektów, ale i na badaniu zjawisk w aspekcie 
regionalnym (Marciniak-Kajzer 1996) tak, jak zrealizowano to na sesji kieleckiej 
(Siedziby biskupów 1997). 
Problematyka zamków prywatnych znajduje się na pograniczu zainteresowań 
kilku dyscyplin badawczych, jako że nie zawsze ich skromne, pozbawione cech 
stylowych, a niekiedy i tzw. substancji murowanej pozostałości są w stanie zain- 
teresować historyków sztuki i architektury. Nie wdając się jednak w skompliko- 
wany problem "dolnej granicy" pojęcia zamek, pragnę zatrzymać się tu nad fun- 
dacjami prywatnymi, które z racji swej skali budowlanej i walorów obronnych 
potraktować można jako zamki. Naturahrie pamiętać musimy, że w literaturze 
polskiej "poprzeczka" określenia "zamek" stawiana bywa dość nisko i np. po- 
równując polskie zamki prywatne z czeskimi dworami obronnymi, traktowanymi 
jako tvrze, wiele z nich zasługiwałoby właśnie na to ostatnie określenie. Zamek 
prywatny to dla wielu badaczy często założenie bezwieżowe, składające się. 
z dwóch tylko podstawowych elementów, czyli murów obwodowych i domu, 
z reguły o formie wydłużonej, prostokątnej kamienicy. I rzeczywiście tak wyglą- 
dają niektóre siedziby prywatne z terenu Niżu Polskiego. Liczne są jednakże 
i zamki prywatne znacznie bardziej rozbudowane, zajmujące spory obszar zam- 
knięty murami i zdecydowanie wykraczające poza podany wyżej program mini-
>>>
74 


Leszek Kajzer 


mum. rodzinnej warowni, ulokowanej w centrom klucza ziemskiego i stojącej na 
jego straży. 
Wspomniany już przykład Wenecji koło Żnina wskazuje, że prywatny zamek 
niżowy i to pochodzący jeszcze z 2. połowy XIV wieku mógł być znacznie po- 
tężniejszy (Wenecja w obrębie wewnętrznego kwadratowego obwodu o boku 
33,5 m zajmowała obszar 1122 m 2 ) składając się nie tylko z murów obwodo- 
wych, głównego domu zamkowego i budynków pomocniczych, ale także i wieży 
o funkcji bergfriedu. Co ciekawe, schemat rozplanowania założenia zamkowego 
w Wenecji został na przełomie XIV i XV wieku powtórzony (w lustrzanym od- 
biciu) w nieco większej warowni krzyżackiej w Bobrownikach nad Wisłą. Za 
typowy zamek rycerski z l. połowy XV wieku uznaje się często Radziki Duże na 
Ziemi Dobrzyńskiej. Powstał on z inicjatywy Ogończyków Radzikowskich 
i składał się z czworobocznego narysu murów obwodowych (o długości około 
29 m i orientacyjnej powierzchni około 850 m 2 ), budynku - wieży bramnej wy- 
suniętej z lica kurtyny, głównego domu zamkowego (o trzech izbach na każdej 
z dwóch mieszkalnych kondygnacji) oraz pomocniczych budynków drewnianych, 
czy szachulcowych, opartych o mury. 
Bardziej rozbudowany był zamek Bartosza Wezenborga w wielkopolskim 
Koźminie (Zamek w Koźminie 1994-1995). W swej pierwszej kreacji (z 2. po- 
łowy XIV wieku) składał się on ze zbliżonego do kwadratu niezbyt regularnego 
czworoboku murów obwodowych (o wymiarach 32 x 35 m) wzmocnionych na 
narożach przekątniowymi przyporami, domu ukształtowanego w literę L (o po- 
wierzchni użytkowej około 400 m 2 ) i wysuniętej z kurtyny północnej wieży- 
-budynku bramnego. Założenie to zajmowało więc powierzchnię około 1100 m 2 . 
W 2. ćwierci XV wieku Mościc Przetpełkowic ze Stęszewa i Koźmina prze- 
kształcił obronę bramy w rozbudowany system, składający się ze starego budyn- 
ku, poprzedzającego go przedbramia i dwóch cylindrycznych baszt (o średnicy 
około 6 m) flankujących przelot. W narożniku północno-zachodnim zamku zbu- 
dowana została wtedy cylindryczna wieża, powstała z opłaszczowania starej 
wieży-przypory oraz drugi (północny) dom zamkowy. Rozbudowa ta nie powięk- 
szyła, co prawda, rozmiarów zamku, znacznie wzbogaciła natomiast jego walory 
obronne i program mieszkalny. 
Oba omówione zamki (Wenecja i Koźmin) mimo oczywistych różnic w pro- 
gramach: mieszkalnym i obronnym zbliża do siebie podobna skala budowlana, 
która jeszcze do niedawna oceniana być mogła jako mieszcząca się w górnej 
granicy możliwości inwestycyjnych urzędniczej elity Niżu Polskiego z ostatniej 
ćwierci XIV wieku. Przekonanie to zmodyfikować wypada w wyniku zakończe- 
nia prac badawczych zamku w Sadłowie koło Rypina (Kajzer 1997). W latach 
1994-1997 przebadano tam powierzchnię około 830 m 2 , co przekonuje, że obiekt 
poznany został w sposób wystarczający. Wyniki badań przyniosły spore zasko- 


, 
J.....
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


75 


czenie, gdyż rozplanowanie i skala budowlana obiektu wzniesionego przez do- 
brzyńskich przedstawicieli rodu Świnków, nie ma, jak dotychczas pełnych, ana- 
logii. Zamek w Sadłowie powstał być może w kilku etapach, ale w trakcie jednej 
zasadniczej fazy budowlanej, datowanej na okres po zimie 1373/1374 roku. 
Wtedy ścięto drzewa użyte do zbudowania pomostu wiodącego na naturalne, 
piaszczyste wyniesienie, na którym powstał zamek, a więc działanie to bezpo- 
średnio poprzedziło prace budowlane, które rozpoczęły się z inicjatywy kasztela- 
na rypińskiego Piotra Świnki. Przyjmując co najmniej dziesięcioletni cykl działań 
inwestycyjnych sądzić należy, że zamek wzniesiono w 2. połowie lat siedemdzie- 
siątych i l. połowie lat osiemdziesiątych XIV wieku. Składał się on z dwóch 
zestawionych ze sobą i lekko przesuniętych czworoboków murów obwodowych. 
W czworoboku południowo-zachodnim ulokowano kamienicę o wymiarach 
13,8 x 25,8 m (z podpiwniczoną częścią południową i niepodpiwniczoną północ- 
ną), która na parterze miała dwie duże izby (7,3 x 9,2 m i 9,2 x 10,2 m) rozdzie- 
lone wąską sienią. Główny dom zamkowy ulokowany w obwodzie murowanym 
okolony był międzymurzem - parcharnem o szerokości 4,5-6,0 m. Od wschodu, 
od środkowej partii kamienicy odchodziło skrzydło wschodnie, jednotraktowe 
(o wymiarach 6,5 x 14,2 m), piętrowe(?), składające się z trzech lokalności, 
z których ostatnia (od wschodu) ,mieściła zapewne przejazd bramny. Tak więc 
dom wschodni miał chyba łącznie pięć małych izb, dwie na parterze i trzy na 
piętrze. Pomiędzy kamienicą a skrzydłem wschodnim wpasowany był budynek 
flankujący linię przelotu bramnego (wymiary 6, l x 13,8 m), być może także 
piętrowy, zmurowany na planie wydłużonego pięcioboku. O kamienicę i skrzydło 
wschodnie oparto drugi czworobok murów obwodowych zamykających dziedzi- 
niec (o wymiarach maksymalnych 25,9 x 29,5 m). Znajdowała się na nim stud- 
nia, zaś od północy, o mury północno-wschodni i północno-zachodni, oparty był, 
wypełniający obie kurtyny, załamany w literę L wydłużony, jednotraktowy 
(szerokość 5,0 i 5,3 m) budynek gospodarczy, zapewne parterowy, wzniesiony 
w konstrukcji szachulcowej, o łącznej powierzchni użytkowej około 225 m 2 . Tak 
więc, choć zamek w Sadłowie traktować można jako bezwieżowy, był on zdecy- 
dowanie odmienny od omówionych wyżej siedzib rycerskich z końca XIV i po- 
czątku XV wieku uznawanych w literaturze za typowe. Wraz z rozbudowanym 
programem mieszkalnym i gospodarczym zwraca uwagę przede wszystkim 
swymi łącznymi rozmiarami, wynoszącymi około 1630 m 2 , a więc porównywal- 
nymi ze skalą mniejszych zamków królewskich, wznoszonych przez Kazimierza 
Wielkiego. Choć stan zachowania murów zamkowych, z których pozostały tylko 
dolne partie fundamentów nie pozwala na dokładniejsze analizy warsztatu bu- 
dowlanego, sądzić należy, że omawiana obronna rezydencja kasztelana Piotra 
Świnki położona przy samej granicy krzyżackiej zbudowana została przez ekipę 
muratorów z tego właśnie państwa, a być może z pobliskiej Brodnicy. Nie była
>>>
76 


Leszek Kajzer 


r 
I 
I 
! 
I 
, 


ona zresztą bardzo wysoko wyspecjalizowana, choć w sumie sprawna technicz- 
me. 
Wszystkie dotychczas omówione zamki traktować można jako regularne 
późnośredniowieczne zamki nizinne, dość typowe dla szeroko pojętego kręgu 
północnoeuropejskiego. Równocześnie popularność mniejszych założeń obron- 
no-mieszkalnych, określanych przez archeologów jako tzw. grodziska stożkowa- 
te, prezentujących różnie zakrojone redukcje typu motte, skłania do zwrócenia 
uwagi na zamki donżonowe. Dobrym przykładem takiego właśnie zamku, nale- 
żącego do Jakuba Kusza z rodu Pałuków jest wzmiankowany w 1383 roku 
obiekt w Gołańczy. Nowsze badania (Strzałko 1997) wykazały, że zachowana do 
dziś wieża stanowiąca jądro założenia, powstała prawdopodobnie właśnie przed 
1383 rokiem. Był to czworoboczny, pięciokondygnacyjny masyw o wymiarach 
11 x 16,6 m, pełniący bez wątpienia funkcję donżonu, otoczony w końcu 
XIV wieku jeszcze drewniano-ziemnym wałem z częstokołem i fosą, a nie murem 
obronnym. Zamek w latach sześćdziesiątych XV wieku stał się własnością Gru- 
dzińskich i być może dopiero z nimi wiązać można jego rozbudowę. W efekcie 
powstało duże założenie składające się z murów obwodowych (zamykających 
powierzchnię 35,2 x 52,8 m), trzyizbowego, wydłużonego domu południowego, 
dwóch(?) wież czworobocznych pomieszczonych na obwodzie i cylindrycznej 
wieży północno-zachodniej. Możliwe jednak, że południowa partia założenia nie 
została w pełni zrealizowana, co sugerować może obecność muru okalającego 
donżon od południa.. Mała część północna miałaby wymiary 26,4 x 35,2 m. 
Przyjmując jednak pełną realizację "dużego" programu rozbudowy Grudzińskich 
zamek w Gołańczy zajmowałby obszar około 1850 m 2 , a więc bardzo znaczny, 
porównywalny z największymi warowniami prywatnymi z połowy XV wieku. 
Pamiętając o maksymalnej skali budowlanej późnośredniowiecznych zamków 
prywatnych nie można nie wspomnieć i o granicy dolnej. Przykładem takiego 
właśnie ,,miniaturowego" zamku są Wojsławice koło Zduńskiej Woli (Augusty- 
niak 1993). Powstał on prawdopodobnie dopiero około połowy XVI wieku, 
z inicjatywy, nieznanego z imienia, przedstawiciela rodu Wężyków, a więc 
w czasie gdy szlachta polska coraz rzadziej realizowała już model późnośred- 
niowiecznej siedziby zamkowej. Główny dom mieszkalny obiektu, określonego 
przez J. Augustyniaka jako "zameczek", był jednotraktowy, dwuizbowy i piętro- 
wy o wymiarach 8,9 x 23 m i łącznej powierzchni użytkowej około 200 m 2 . Od 
północy dolegał do niego, zamknięty murami obwodowymi dziedziniec o wymia- 
rach 10 x 20 m, w kurtynie zaś wschodniej (przy bramie) znajdowała się półcy- 
lindryczna wieża. Choć łączna powierzchnia ulokowanej na wyspie siedziby 
wojsławickiej wynosiła tylko około 490 m 2 , obiekt miał przecież trzy zasadnicze 
elementy prawdziwego zamku, czyli dom, zamknięty murem dziedziniec i wieżę.
>>>
l 
I 
i 
I 
I 


Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


77 


IV 


Nawiązując do tytułu tego tekstu powrócić należy do stanu i potrzeb badaw- 
czych. Element pierwszy można chyba traktować jako ogólnie znany i nie wyma- 
gający szerokiego komentarza. Polskiej kastellologii daleko jest jeszcze do stanu 
zaawansowania badań nad zamkami obserwowanego np. w sąsiednich Czechach, 
choć wyraźnie już zarysowana interdyscyplinarność nowszych studiów tereno- 
wych i kameralnych zwiastuje symptomy poprawy. I na tym dość lakonicznym 
stwierdzeniu pragnąłbym poprzestać. Inaczej jeśli chodzi o zarysowanie potrzeb. 
Nie mając nadziei na przyszłe, szeroko zakrojone prace, wykonywane tylko ze 
względów badawczych, myślę, że wiele pozostało do zrobienia w sferze wyko- 
rzystywania doraźnych działań remontowo-konserwatorskich. I tu właśnie widzę 
klucz do polepszenia stanu wiedzy o zachowanej jeszcze substancji murowanej 
polskich zamków. A jeśli wysiłki te będą skorelowane z szerzej zakrojonymi 
studiami historyków, to najostrzej rysujące się potrzeby zostaną elementamie 
zaspokojone. Myślę tu przede wszystkim o lepszym poznaniu zamków królew- 
skich budowanych przez Kazimierza Wielkiego, a także o zamkach prywatnych, 
które w dotychczasowej literaturze i badaniach rysują się jeszcze dość amorficz- 
nie. I w poznaniu tych ostatnich; a także w dokładniejszym przebadaniu "dolnej 
granicy" określenia zamek, widzę szczególną rolę prac prowadzonych przez 
przedstawicieli archeologii historycznej. 


Literatura 


Antoni M. 
1993 Dehio-Handbuch der Kunstdenkmtiler West- und Ostpreussen. Die ehem. 
Provinzen West- und Ostpreussen (Deutschordensland Preussen) mit 
BUtower und Lauenburger Land, Miinchen-Berlin. 
Arszyński M. 
1995 Budownictwo warowne zakonu krzyżackiego w Prusach (1230-1454), To- 
ruń. 
Augustyniak J. 
1993 Szesnastowieczny zameczek w Wojsławicach w świetle badań wykopalis- 
kowych, [w:] Między Północą a Południem. Sieradzkie i Wieluńskie 
w późnym średniowieczu i czasach nowożytnych, red. T. 1. Horbacz, 
L. Kajzer, Sieradz\ s. 279-301.
>>>
78 


Leszek Kajzer 


Boguszewicz A. 
1996 Fortyftkacje południowego pogranicza księstwa świdnicko-jaworskiego 
w XIII i na początku XIV wieku, (maszynopis w archiwum Katedry AI- 
cheologii Uniwersytetu Wrocławskiego), Wrocław. 
Chudziakowa 1., Kola A. 
1974 Źródła archeologiczne z terenu zamku krzyżackiego w Toruniu, (Badania 
z 1958-1966 r.), Warszawa-Poznań. 


Świeckie budownictwo książęce w dzielnicy Janusza Starszego Mazo- 
wieckiego, (maszynopis w archiwum Instytutu Sztuki PAN), Warszawa. 
Z mecenatu książęcego na Mazowszu, [w:] Mecenas, kolekcjoner, odbior- 
ca, Warszawa, s. 63-74. 
Kuria książęca na Mazowszu, [w:] Podług nieba i zwyczaju polskiego. 
Studia z historii architektury, sztuki i kultury ofiarowane Adamowi Miło- 
będzkiemu, Warszawa, s. 136-139. 
Architektura, [w:] Dzieje Mazowsza do 1526 roku, red. A. Gieysztor, 
H. Samsonowicz, Warszawa, s. 401-423. 
Gosztyła M., Proksa M. 
1997 Zamki Polski południowo-wschodniej, Przemyśl. 
Grzybkowski A. 
1979 Zamek w Rawie Mazowieckiej. Zagadnienie fundacji i genezy, Kwartalnik 
AIchitektury i Urbanistyki, t. 24, z. 3, s. 195-216. 
Guerquin B. 
1957 Zamki śląskie, Wrocław. 
1974 Zamki w Polsce, (i kolejne wydanie) Warszawa. 
Kajzer L. 
1993 


Frycz 1. 
1963 


Galicka I. 
1968 


1984 


1988 


1994 


1995a 


1995b 


1996a 


1996b 


Zamek krzyżacki w Toruniu, Rocznik Muzeum w Toruniu, t. 1, z. 3, 
s.79-97. 


Grodziska średniowieczne i nowożytne, Prace i Materiały Muzeum AI- 
cheologicznego i EtnografIcznego w Łodzi (dalej PiMMAiE), seria ar- 
cheologiczna, nr 36, s. 33-43. 
The problems of research of small fortijied sites in central-eastern Euro- 
pa, [w:] Theory and practice of archeological research, red. W. Hensel, 
S. Tabaczyński, P. Urbańczyk, t. 2, Acquisition of field data at mu/ti- 
-strata sites, red. P. Urbańczyk, Warszawa, s. 415-434. 
Archeological research into fortijied buildings and architecture, Slavia 
Antiqua, t. 36, s. 19-27. 
Czy archeolodzy powinni badać zamki?, AIchaeologia Historica Polona, 
t. 3, s. 123-141. 
"Grodziska sarmackie". Wstęp do problematyki badawczej, [w:] Sło- 
wiańszczyzna w Europie średniowiecznej, t. 2, red. Z. Kurnatowska, 
Wrocław, s. 181-189.
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


79 


1997 Zamek w Sadłowie na Ziemi Dobrzyńskiej - wstęp do problematyki ba- 
dawczej, Zapiski Kujawsko-Dobrzyńskie, t. 11, s. 41-51. 
1998 Pomiędzy faktami krajobrazowymi a źródłami historycznymi, czyli o tzw. 
grodziskach stożkowatych na Niżu Polskim, [w:] Kraje słowiańskie w wie- 
kach średnich. Profanum i Sacrum, red. H. Kócka-Krenz, W. Łosiński, 
Poznań, s. 429-437. 
Kajzer L., Salm 1. 
1996 Polnische Forschungen aber die Burgen im Gebiet des ehemaligen 
Deutschordensstates. Eine Bilanz der letzten 50. Jahre, Castrom Bene, 
t. 5, Castle and Church, Gdańsk, s. 73-95. 
Kamińska J. 
1966 Grodziska stożkowate śladem posiadłości rycerskich XIII-XIV wieku, 
PiMMAiE, seria archeologiczna, t. 13, s. 43-78. 
1979 Próba podsumowania nowszych badań nad grodziskami stożkowatymi, 
PiMMAiE, seria archeologiczna, t. 25, s. 169-178. 
Marciniak-Kajzer A. 
1996 Dwory biskupów krakowskich w XV w. Przyczynek do rekonstrukcji zagi- 
nionej części Liber benejiciorum Jana Długosza, Acta Universitatis Lo- 
dziensis, Folia Archaeologica, t. 20, s. 97-110. 
Miłobędzki A. 
1988 Zarys dziejów architektury w Polsce, wyd. 4, Warszawa. 
Pietrzak J., Skowron 1. 
1984 Wyniki badań archeologicznych na Zamku Górnym w Gostyninie, gm. 
loco, woj. Płock, (maszynopis w archiwum WKZ w Płocku), Łódź. 
Pietrzak 1., Tomala 1. 
1996 Archeologiczno-architektoniczne badania zamku w Oporowie w woje- 
wództwie płockim, Łódzkie Sprawozdania Archeologiczne, t. 2, s. 193- 
-201. 


Pilarczyk Z. 
1997 


Fortyjikacje na Ziemiach Koronnych Rzeczypospolitej w XVII wieku, Poz- 
nań. 


Puget W. 
1995 


Pałace i dwory w dawnym województwie rawsko-mazowieckim, t. l, 
(hasło Łowicz), Warszawa, s. 15-51. 


Radacki Z. 
1976, Średniowieczne zamki Pomorza Zachodniego, Warszawa. 
RoZko M. F. 
1996 Tustan - davnoruska naskelnaforteca, Kiiv. 
Rzempołuch A. 
1992 Przewodnik po zabytkach sztuki dawnych Prus Wschodnich, Olsztyn. 
Siedziby biskupów 
1997 Siedziby biskupów krakowskich na terenie dawnego województwa san- 
domierskiego. Materiały z sesji naukowej, Kielce 20 IX 1997, red. 
L. Kajzer, Kielce.
>>>
80 


Leszek Kajzer 


Sikorski C. 
1986 
Sowa A. 
1977 


Zamek w pałuckiej Wenecji, Bydgoszcz. 


Rola zamków województwa krakowskiego w XVII wieku (do 1660 roku), 
Studia Historyczne, R. 20, z. 4, s. 541-564. 


Strzałko M. 
1997 Pałace i dwory w dawnym województwie kaliskim, t. 2, (hasło Gołańcz), 
Warszawa, s. 31-63. 
Szymczak 1. 
1988 Koszty murowanego budownictwa obronnego w Polsce do XVI w., Kwar- 
talnik Historii Kultury Materialnej, R. 36, nr 2, s. 233-272. 
Trajdos T. 
1997 Architektura świecka, [w:] Kultura Polski średniowiecznej XIV-XV w., 
red. B. Geremek, Warszawa, s. 796-798. 
Wyczański A. 
1988 Funkcjonowanie zamku w Nowym Mieście Korczynie w XVI wieku,[w:] 
Podług nieba i zwyczaju polskiego. Studia z historii architektury, sztuki 
i kultury ofiarowane Adamowi Miłobędzkiemu, Warszawa, s. 258-262. 
Zamek w Koźminie 
1994- Zamek w Koźminie. Dzieje budowlane, źródła, część 1-2, red. T. Poklew- 
-1995 ski-Koziełł, 1. Nekanda-Trepka, Łódź. 
Zamki środkowopolskie 
1982 Zamki środkowopolskie, część 2, Bolesławiec nad Prosną, red. T. Po- 
klewski, Łódź. 


DEFENSIVE ARCHITECTURE IN THE POLISH LOWLAND. 
THE STATE AND REQUIREMENTS OF RESEARCH 


Summary 


The fIrst part of the artic1e addresses the issue of smalI defensive foundations, mostly 
representing the motte plan, i.e. an earthen mound topped with a wooden tower. They 
are typical objects of archaeologists' interest. The author draws attention to the signif1- 
cant progress in archaeological tieldwork and a much lesser one as regards the publi- 
cation of tieldwork results. Despite the great number of excavation works and fragmen- 
tary publications, we still lack comprehensive studies referring both to the chivalric 
material cu1ture of the late Middle Ages in Poland and to the technical, constructional 
and spatial issues pertaining to wooden towers and halls situated on mounds and to 
whole manorial complexes. 
The second part of the artic1e is devoted to large fortif1ed foundations, Le. castles. 
The state of research is much worse in this case, with the principal compendium of 
knowledge about casHes in Poland being a study by B. Guerquin. Although outstand- 


!II...
>>>
Budownictwo obronne na Niżu Polskim... 


81 


ing, that work records the state of knowledge from the late 1960s and early 1 970s. 
Discussing the state and needs of the research on Polish castles, the author addresses 
the following questions: (1) problems of their division into periods, (2) division of the 
castles according to the ownership criterion, i.e. royal, ecclesiastical and private castles 
and (3) problems with the cut-off point of the term 'castle'. Development stages of 
medieval Polish castles outlined by B. Guerquin (1230-1320, 1320-1410 and 1410- 
-1530) may be still considered correct on the whole, although nowadays we see the 
necessity of placing a different emphasis on historical events and of introducing minor 
chronological changes. Ducal and royal castles as well as ecclesiastical ones, which are 
relatively well known from written sources, are studied as opportunities arise. By the 
way, such opportunities are scarce as a result of fInancial problems and of the imposs- 
ibility of applying certain conservation policies. The most neglected area of research is 
that of private castles. This is partly due to their relatively smalI building scale, which 
has led to the total destruction of many fortresses. A number of them have survived 
only as anonymous earthen mounds which now require archaeological and architectu- 
raI examination. Then the author proceeds to discuss several of the relatively well- 
-examined private castles: Wenecja near Żnin and Gołańcz in Pałuki, Radziki Duże 
and Sadłowo in the Dobrzyń Land and Koźmin in Wielkopolska (Greater Poland). 
Attention is drawn to formal differences between the castles (e.g. ones with or without 
towers), although all of them belong to the typically north-European group of smalI 
castles, usually quadrilateral in outline. The structure from Wojsławice near Łódź 
serves as an example of a construction bordering on the cut-off point of the term 
, castle'. Extremely smalI, it however possesses all the constructional elements of 
a 'proper' castle: the surrounding wall, living quarters and the tower. 
In conclusion, the author estimates the state of knowledge about Polish castles as 
much worse than, for example, that of Bohemia. Noticing an interdisciplinary app- 
roach in new research projects, he believes that much remains to be done if emergency 
building and conservation works are to be employed for research purposes. Finally, he 
emphasises the necessity of publishing a monographic studyon castle foundations of 
King Casimir the Great (Kazimierz Wielki; +1370) and notes that research on private 
castles (both in the fIeld and in the study room) must be intensitied. 


........
>>>
......
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrom 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Katedra Archeologii 
Uniwersytet Wrocławski 


CEZARY BUŚKO 


Stan badań archeologiczno-architektonicznych 
nad średniowieczną kamienicą mieszczańską w Polsce 


State of Archaeological and Architectural Research 
on the Medieval Burgher's House in Poland 


Jeszcze niespełna dziesięć lat temu omawiając dzieje polskiej archeologii his- 
torycznej, Jerzy Kruppe stwierdzał że ,,(...) archeologia późnośredniowieczna 
jawi się jako archeologia zamków, murowanych obiektów sakralnych, murów 
miejskich, niestety zaledwie kilku kamienic mieszczańskich (...)" (Kruppe 1989- 
-1990, s. 16). 
W trakcie minionych kilkunastu lat sytuacja zmieniła się radykalnie czego 
przykładem jest niniejsza konferencja, na której w osobny temat wydzielono za- 
gadnienia związane z badaniami archeologiczno-architektonicznymi średnio- 
wiecznej zabudowy mieszczańskiej. Sugemje to, że w tym czasie ukształtowała 
się (bo narodziła się już wcześniej) odrębna gałąź archeologii historycznej - ar- 
cheologia miast. Odrębna, mimo że badając miasto nie unikniemy zagadnień 
związanych z architekturą militarną i sakralną. Co w takim razie stanowi o spe- 
cyfice tych prac? Można byłoby zaryzykować stwierdzenie, że czynnikiem tym 
jest struktura miasta, składającego się głównie z autonomicznych elementów 
jakimi są parcele mieszczańskie wraz ze znajdującą się na nich zabudową. 
Obiekty o ściśle określonej funkcji obronnej, czy sakralnej zawsze powstawały 
i zmieniały się w wyniku realizacji konkretnych projektów uwzględniających 
formę i funkcjonalność całego założenia. Odmiennie w miastach, gdzie prócz 
budowli komunalnych (mury obronne, ratusz, sukiennice) i posiadających specy- 
ficzną funkcję (np. spichlerze, słodownie, obiekty sakralne) pozostała część za- 


.....
>>>
84 


Cezary Buśko 


budowy - a więc domy mieszkalne - reprezentowały naznaczone indywidualno- 
ścią różnorakie formy. Podobnie, jak i sam sposób zagospodarowania parceli, 
były one uwarunkowane jednostkowymi zapotrzebowaniami i możliwościami 
inwestora, co nadawało im niepowtarzalne piętno. Sądzę, że - obok zagadnień 
wielokrotnie podkreślanych w literaturze (np. Wyrobisz 1971; Kajzer 1984; 
1996; Nawrolski 1984; 1985; 1987; 1990; por. też Archeologia 1979) - właśnie 
ten "indywidualistyczny" aspekt determinuje stopień złożoności oraz definiuje 
specyfikę badań średniowiecznych ośrodków miejskich. Musimy bowiem zwra- 
cać uwagę na "osobnicze" cechy, jednocześnie nie tracąc z pola widzenia różno- 
rakich powiązań strukturalnych, zachodzących pomiędzy poszczególnymi ele- 
mentami miasta i nadających każdemu z nich swoisty charakter. 
Mimo, iż domy murowane w średniowiecznej Polsce stanowiły tylko kilka 
procent całości zabudowy miejskiej (w XIV wieku - 2,5%, w XV wieku 4%; 
Brykowski 1995, s. 53), temat referatu zobowiązuje mnie do zajęcia się właśnie 
nimi. Ogranicza to zakres rozważań do zaledwie kilku miast nierównomiernie 
rozrzuconych na terenie dzisiejszych ziem polskich. Najlepiej sytuacja prezentuje 
się w miastach śląskich i pomorskich, a więc na obszarach poddanych najwcze- 
śniej intensywnym wpływom kultury zachodnioeuropej skiej. W pozostałych 
dzielnicach kamienice średniowieczne występują sporadycznie, i to wyłącznie 
w większych ośrodkach (Warszawa, Kraków, Lublin, Poznań). 
Pierwszy etap naukowych zainteresowań średniowiecznym, murowanym do- 
mem mieszczańskim rozpoczynający się w początku XX wieku, to domena nie- 
mieckich historyków sztuki i architektów (np. Burgemeister 1921; Stein 1931; 
1935; 1966; Rendschmidt 1933) oraz badaczy krakowskich (Chmiel 1917-1935; 
Jasieński 1934; 1935). Analizując istniejące budynki uwagę kierowano ku bada- 
niu formy, układu wewnętrznego i usytuowaniu na działce, próbowano także 
określić ich genezę. W' efekcie kilkudziesięcioletnich badań wydzielono domy 
wolnostojące (tzw. Steinwerki lub Kemenate) o formie zaczerpniętej z architektu- 
ry militarnej oraz domy szeregowe wywodzące się z architektury wiejskiej. Budu- 
jąc dalej ten ciąg typologiczny, budynek szeregowy podzielono na kamienicę 
północnoeuropejską, jednoprzestrzenną, z rozbudowanym poddaszem pełniącym 
funkcje magazynowe oraz środkowoeuropejską bardziej zróżnicowaną pod 
względem formalnym, lecz z zasady wieloprzestrzenną (por. np. Biittner, Meis- 
sner 1980). 
Bodźcem do podjęcia szerszych studiów nad kamienicą mieszczańską stała 
się odbudowa miast zniszczonych w czasie II wojny światowej. Pierwszeństwo 
w badaniach archeologiczno-architektonicznych miast w Polsce (przy stosowaniu 
odpowiedniej metody badawczej) przyznać należy Komisji Badań Dawnej War- 
szawy, powołanej z inicjatywy Stanisława Żaryna w 1951 roku. Z perspektywy 
lat trudno przecenić rolę zatrudnionych w niej archeologów, historyków, archi- 
tektów i historyków sztuki, kładących wówczas podwaliny pod tak bujnie obec-
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


85 


nie rozwijającą się archeologię zespołów staromiejskich. Efektem tych prac były 
liczne publikacje obrazujące różnorakie dziedziny życia średniowiecznego mia- 
sta, a w najbardziej interesującym nas aspekcie zaowocowały syntetyczną pracą 
S. Żaryna (1963) o warszawskiej kamienicy XV i XVI-wiecznej. 
Doświadczenia pozyskane w trakcie metodycznie i z rozmachem realizowa- 
nych badań warszawskich nie zostały, niestety, wykorzystą.ne w trakcie odbudo- 
wy (w szczególnych przypadkach - jak np. w Lwówku Śląskim, Złotoryji, czy 
Malborku - swoiście pojętej przebudowy) miast dolnośląskich i pomorskich. Nie 
będąc upoważnionym do określania przyczyn takiego stanu rzeczy, ograniczę się 
jedynie do stwierdzenia, że w trakcie tych działań bezpowrotnie straciliśmy trud- 
ną do oszacowania bazę źródłową do studiów nad średniowiecznym miastem. 
Wystarczy przypomnieć, że powierzchnia obszarów staromiejskich pokryta za- 
budową (sc. zniszczona) kilkukrotnie przerasta teren do dnia dzisiejszego syste- 
Illatycznie badany!. 
W badaniach nad kamienicą średniowieczną nadal przeważała tendencja do 
kontynuowania starych tradycji, ograniczających prace badawcze głównie do 
analizy architektonicznej (np. Ciemnołoński, Massalski, Stankiewicz 1955; 
Grabski 1960; Nawrocki 1980; Gąsiorowski 1966; Czerner 1976; Kozaczewski 
1995), czego wyrazem było zorganizowanie w 1963 roku konferencji w Toruniu 
- "Zabytkowe kamienice mieszczańskie i ich adaptacja do współczesnych po- 
trzeb" (Zabytkoznawstwo 1966). Dalsze studia przyniosły opracowania pojedyn- 
czych kamienic lub wybranych zagadnień dotyczących ich wystroju (np. Frycz 
1963; Stankiewicz 1977; Kopciowski 1978). Badania o szerszym zakresie reali- 
zowano w Krakowie (por. Jamroz 1983; Komorowski 1997, tu dalsza literatura) 
i Wrocławiu (por. Chorowska 1994, tu dalsza literatura), które zaowocowały 
licznymi publikacjami w latach późniejszych. 
Świadectwem przełomu w świadomości badaczy była kolejna, zorganizowa- 
na dwadzieścia lat po toruńskiej, konferencja "Kamienica miejska w Polsce do 
końca XVIII wieku". Mimo, iż odbyła się pod auspicjami Komisji Historii Sztuki 
Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, pojawiły się wówczas głosy o ko- 
nieczności rezygnacji z "(00') badań formalnych, zmierzających do rekonstru- 
owania prostych ciągów ewolucyjnych, bądź do szeregowania polskich domów 
w grupy formalne czy też odmiany regionalne (00')" na rzecz rozpatrywania 
"(00') poszczególnych obiektów na tle określonych zespołów miejskich i w as- 
pekcie społeczno-produkcyjnym, a więc uwzględniającym status majątkowy oraz 
zróżnicowanie zawodowe właścicieli (...)" (wypowiedź M. Kutznera; Kręglew- 


l Np. w Kołobrzegu w latach 1973-1974 zabudowano ponad 9500 m 2 powierzchni 
Starego Miasta. Dopiero od 1986 roku zapoczątkowano badania archeologiczne wy- 
przedzające prace budowlane obejmujące do 1995 roku 5500 m 2 (Rębkowski 1996, 
s. 17-19). 


.......
>>>
86 


Cezary Buśko 


ska-Foksowicz 1985, s. 99). Co więcej, padły postulaty, aby ,,(...) Badania ka- 
mienic mieszczańskich (...) zastąpić badaniami nad zagospodarowaniem i zabu- 
dową działki" (Rogalanka 1985, s. 258). Naprzeciw nim wychodzi praca Józefa 
Jamroza (1983) dotycząca kamienicy krakowskiej, której autor - prócz charakte- 
rystyki formalnej - szeroko zajął się relacjami zachodzącymi pomiędzy kamieni- 
cą a działką, prezentując jednocześnie dom na tle funkcjonującego ośrodka miej- 
skiego oraz przeprowadził rozróżnienie pomiędzy domem kupca a rzemieślnika. 
W podobnym tonie utrzymane jest studium. Małgorzaty Chorowskiej (1994), 
będące podsumowaniem wieloletnich, zespołowych badań nad kamienicą wroc- 
ławską. 
W wyniku omówionych pokrótce prac historyków sztuki i architektury uzy- 
skaliśmy następujący obraz murowanego domu mieszczańskiego. Naj starsze, 
sięgające połowy XIII wieku kamienice powstały we Wrocławiu; koncentrowały 
się w strefie przyrynkowej, na działkach o szerokości 60 stóp. Nie wszystkie od 
razu zajmowały całą szerokość parceli, lecz już w w końcu XIII wieku zabudo- 
wano znajdujące się pomiędzy nimi przerwy. Maksymalnie trójkondygnacyjne 
kamienice, jedno- lub dwutraktowe nie były podpiwniczone, a wejścia na pierw- 
szą - pełniącą magazynowe funkcje - kondygnację umieszczano od frontu i od 
podwórza, na poziomie otaczającego je terenu. Ogrzewane i oświetlone więk- 
szymi oknami piętra pehriły funkcje mieszkalne, a komunikację zapewniały ze- 
wnętrzne, drabiniaste schody umieszczane od strony podwórka. 
Dalszy rozwój kamienicy patrycjuszowskiej szedł w kierunku rozbudowy do 
formy wieloskrzydłowej i dalej dwutraktowej o dwóch lub trzech pasmach. 
Szybki przyrost warstw kulturowych powodował w wieku XIV zamianę pierw- 
szych kondygnacji na piwnice, gdzie w miejsce dawnych stropów wprowadzono 
sklepienia. Domy miały bardzo wysoki (4,4-5,5 m) parter mieszczący obszerną 
sień i kantor, jedno mieszkalne piętro i strpmy dach, pod którym znajdowały się 
magazyny. Tylko niektóre z kamienic posiadały wąski przejazd. Mimo, iż wro- 
cławski dom należał do rodziny domów środkowoeuropejskich, praktycznie do 
końca średniowiecza nie wykształcił się w nim komunikacyjno-kuchenny trakt 
środkowy . 
Odmiennie wyglądały domy ubogich rzemieślników, stwierdzone głównie 
w północnej części miasta. Pojawiły się one w XIV wieku w formie jednoprze- 
strzennego, najczęściej parterowego i niepodpiwniczonego budynku o szerokości 
frontu równej 20 stóp, a ich dalsza rozbudowa szła w kiemnku formy dwutrak- 
towej (ryc. 1,2; Chorowska 1994, passim). 
W końcu XIII wieku murowany dom mieszczański pojawia się także w Kra- 
kowie. Według Józefa Jamroza występował on w okolicach przyrynkowych 
w dwóch typach, a ich pozostałości przetrwały w piwnicach do dziś istniejących 
budynków. Pierwszy był domem wolnostojącym o szerokości frontu 8-12 m 


..........
>>>
' 0 , 
J' 
. ".....J 
I 


b 
O O O 
& 88 


a 


b 



- 



 
- 


c 


Ryc. 1. a -Wrocław, Rynek 5, rekonstrukcja fasady z 2. połowy XV wieku i szczytu 
z końca XV wieku; b - Wrocław, Rynek 6, rekonstrukcja tylnych elewacji 
domów XIII-wiecznych; c - Wrocław, Rynek 6, rekonstrukcja XIII-wiecznego 
wnętrza (wg Chorowska 1994) 
Fig. 1. a - Wrocław, 5 Rynek, reconstructed fa
ade (second half of the 15 th century) 
and gable (end of the 15 th century); b - W:
ocław, 6 Rynek, reconstructed rear 
elevations of 13 th .century houses; c - Wrocław, 6 Rynek, reconstructed 13 th _ 
-century interior (after Chorowska 1994)
>>>
88 Cezary Buśko 
60 HSQp 405IÓp 3O.łć.p 2OsiOp 
, ,,- - 
J er ' I 8. 1::]. 
1-1 [:J 


 I J. 

 
l5 [ 1] 
. ... a 
j . j ; 
1=1 1"'1 
aCJ 
l- e 
I [][ 
 .& J. 
p
 I h) 
j "_ 
p 
I 
1::1 
I- I 
O 10 '20 m 
' '" , 'I 
 
Ryc. 2. Schematyczny rozwój kamienicy wrocławskiej (wg Chorowska 1994) 
Fig. 2. Schematic development of a Wrocław town house (after Chorowska 1994) 


i głębokości 43 m, przylegającym jednym bokiem do granicy parceli, typ drugi to 
domy płytkie i szerokofrontowe (Jamroz 1983, s. 60). Ostatnio Waldemar Komo- 
rowski (1997) poddał w wątpliwość powyższe ustalenia, prezentując jednocze- 
śnie własną koncepcję. Najstarsze kamienice wznoszono w okolicach przyryn- 
kowych, a ich szerokość wahała się w granicach 10-20 m. Jak do tej pory ziden- 
tyfikowano tylko wzniesioną z kamienia pierwszą, jednoprzestrzenną kondygna- 
cję z wjazdem pośrodku fasad, znajdującym się na ówczesnym poziomie terenu. 
Kamienice XIV - i XV-wieczne reprezentowane są przez kilkanaście typów 
zależnych od kształtu i rozmiaru parceli. Najbardziej typowe to wznoszone na 
pełnej działce jedno- lub dwupiętrowe domy szerokofrontowe, jednotraktowe, 
trójdzielne z osiowo usytuowaną sienią oraz oficyną w części zatylnej. Dobudo- 
wywano do nich pierwotnie drewniane, a później murowane drugie trakty miesz- 
czące schody prowadzące na wyższe kondygnacje. Na działkach półkuryjnych 
stawiano kamienice głębsze, dwutraktowe z przedprożem w części frontowej. 
Początkowo jednoprzestrzenne trakty dzielono wzdłuż, tworząc w trakcie pierw- 
szym obszerną sień i kantor, w drugim natomiast dużą świetlicę (izbę na zadzi)
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


89 


i wąski przechód (ryc. 3, 4) (Jamroz 1983; Grabski 1968; 1970; Frazik 1985; 
por. także Swaryczewski 1976; 1988; Lukacz 1988). 


m.mm 
mi im 


b 



 :ło"" 
 nku ...,,,I'./x.,...... 
a 


Ryc. 3. a - Kraków, rekonstrukcja elewacji kamienicy gotyckiej (wg Jamroz 1983); 
b - Kraków, Rynek Główny 34, wewnętrzna elewacja parteru kamienicy 
z XII1/XIV wieku (wg Komorowski 1997); c - Kraków, rekonstrukcja wnętrza 
pierwszej kondygnacji kamienicy z XII1/XIV wieku (wg Komorowski 1997) 
Fig. 3. a- Cracow, reconstructed elevation of a Gothic town house (after Jamroz 
1983); b - Cracow, 34 Rynek Główny, ground-floor interior elevation of 
a 13 th /14 th -century town house (after Komorowski 1997); c - Cracow, recon- 
structed fIrst-storey interior of a 13 th /14 th -century house (after Komorowski 
1997) 


W Toruniu, w 2. połowie XIII wieku dom mieszkalny najprawdopodobniej 
miał formę drewnianego lub szachulcowego budynku wzniesionego na murowa- 
nej piwnicy. W końcu XIII i w XIV wieku pojawiają się kamienice dwutraktowe 
z obszerną i wyższą sienią znajdującą się w trakcie frontowym. Równolegle 
wznoszono budynki charakteryzujące się równą wysokością traktów. Jeszcze 
w XIV stuleciu niektóre z nich zaopatrywano w przedproża (Nawrocki 1985). 
XV -wieczna kamienica toruńska prezentuje klasyczny północnoeuropejski typ 
domu sieniowego, tzw. Dielenhaus. Były to z zasady domy szczytowe, często 
poprzedzone przedprożem, podpiwniczone z trzema kondygnacjami naziemnymi. 
Większą część powierzchni użytkowej budynku zajmowały magazyny. Na parte- 
rze traktu pierwszego mieściła się - wyższa niż pomieszczenia znajdujące się
>>>
90 


Cezary Buśko 


l m =[ 
 l i ;
 . :¥{ i 
J 
 m 
 .....

 [ ' P ':" . J ; II 
 ... 

 [ . .'; 
" ...... . .. ;
!:;. : .: .: 
:.
 . 
. ';. ż":
'. 
 ..
.. ;. .. : ; : ; ; 
a, Rynek b Rynek 


D
 ; tE [fi] 
 
 
 

Q
bE


 


.. 


'" 
. 
. 
i 


'łUD'tMU J1Od, nz1DIIIłIIR ....... 'I:łM" ",Vw 
 


d 


c 


Ryc. 4. a - Kraków, rekonstrukcja zabudowy na działkach pełnokuryjnych (wg Grabski 
1970); b - Kraków, rekonstrukcja zabudowy na działkach półkuryjnych (wg 
Grabski 1970); c - Kraków, schemat typów kamienic z XIV/xv wieku (wg 
Jamroz 1983); d - przekrój Rynku z otaczającą go zabudową (rekonstrukcja) 
(wg Jamroz 1983) 
Fig. 4. a - Cracow, reconstructed building layout on fulI plots (after Grabski 1970); 
b - Cracow, reconstructed building layout on half-plots (after Grabski 1970); 
c - Cracow, schematic town-house types of the tum of the 15 th century (after 
Jamroz 1983); d - cross-section through the Rynek and surrouding buildings 
(reconstruction; after Jamroz 1983) 


w trakcie drugim - mieszkalno-handlowa sień z wydzielonym kątem do przyrzą- 
dzania posiłków, schodami do piwnic i na piętro oraz z przechodem na podwó- 
rze. W trakcie drugim zlokalizowano kolejne pomieszczenie mieszkalne, a repre- 
zentacyjna świetlica znajdowała się na piętrze. Toruńskie kamienice często 
ogrzewane były systemem hypokaustycznym (ryc. 5-7) (Tajchman 1985). 
Najstarsze XV-wieczne warszawskie domy murowane - nawiązujące formą 
do kamienic toruńskich - były jednotraktowe, z wielofunkcyjną, obszerną, jedno- 
przestrzenną sienią na parterze i magazynami na poddaszu. Ich dalszy rozwój 
szedł w kiemnku rozbudowy w głąb (do dwóch traktów) i wzwyż poprzez nad- 
budowę mieszkalnych pięter (ryc. 8) (Żaryn 1963; Widawski 1985).
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


91 


5m 


Ryc. 5. Toruń, ul. Kopernika 15, 17, 19, 21 i Św. Ducha 12, rekonstrukcja elewacji 
kamienic XV-wiecznych (wg Nawrocki 1985) 
Fig. 5. Toruń, 15, 17, 19,21 Kopernika 51. and 12 Św. Ducha Sl., reconstruced eleva- 
tions of 15 th -century town houses (aft:er Nawrocki 1985) 


Niewiele od nich odbiegają kamienice poznańskie, wznoszone od XV wieku, 
posiadające dwa lub trzy piętra, mieszczące w pierwszym trakcie parteru obszer- 
ną sień, w drugim przechód i kuchnię (Kondziela 1975, passim). 
Wydawać by się mogło, że wyniki badań architektonicznych w zadowalający 
sposób nakreślają obraz kamienicy mieszczańskiej, tym bardziej, że zdecydowa- 
ny postęp przyniosło stosowanie odkrywek architektonicznych, umożliwiających 
wniknięcie w ukrytą obecnie strukturę murów. Prace te przyniosły szczególnie 
spektakularne wyniki we Wrocławiu (por. Chorowska, Lasota, Rozpędowski 
1994; 1995; Chorowska 1994; Chorowska, Lasota 1995c). Co więcej, zaintere- 
sowania badaczy nie ograniczały się tylko do kamienicy sensu stricto, lecz objęły 
także i związane z nią zagadnienia socjotopograficzne (Chorowska, Lasota 
1995a), czy też dotyczące wielkości działki (Chorowska, Lasota 1995b). 
W ogromnej jednakże większości przypadków dom mieszkalny traktowano jako 
swego rodzaju fenomen wyizolowany z otaczającego go środowiska. 
Zmianę tego punktu widzenia i w konsekwencji dalsze możliwości poszerze- 
nia naszej wiedzy przyniosły badania archeologiczno-architektoniczne ośrodków
>>>
I 
I 
I 
I 
I 
f 
I 
I 



1 
ZZJ:2 
2'2Q! 3 


" 


nr15 



4 
;-
 .5 


6 
Z"./:'7 


r 


f 
[ : ...--'
 ... . . . . .. .
 
. [ . ,. 
. ('1 
ł. r
 

..-..-..... L. . . 
.::..-;....:.....J. 

 --.....:..--..- 


\, s 


f :-.,-:r..
-.:r:"-;". .." '" 
" p 


H' 
i'1 

 
:.' 
.-! 


f' 
, 

;. 
-"I 

.f 


10m 


Ryc. 6. Toruń, ul. Kopernika 15, 17, 19,21 i Św. Ducha 12, plan piwnic. Legenda: 1- 
-3 - fazy I-III, 2. połowa XIII-XIV wieku; 4 - XV wiek; 5 - XVI wiek; 
6 - XVII wiek; 7 - XVIII wiek; Pp - przedproże; S - studnia; P - piec typu 
hypokaustum (wg Nawrocki 1985) 
Fig. 6. Toruń, 15, 17, 19, 21 Kopernika St. and 12 Św. Ducha St., cellar plan. 
Legend: 1-3 - phases I-III (second half of tl\e 13 th to 14 th centuries); 4 - 15 th 
century; 5 - 16 th century; 6 - 17 th century; 7 - 18 th century; Pp - perron; 
S -well; P - hypocaust-type furnace (after Nawrocki 1985)
>>>
r 


Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


t nnn q 

n
n
l 
'-
.
."
"
Jł.
"Y"r 
; U 
 
 
 
 : 
 . ;. 
 . J 
 
 
 : 
. '!Ii :1 ,I i
 .: II ,. :h n i!'! Iii . 
o
/., Q 


.. 
:. { r 

\ 5 1 ;ł- ' 
'I, ' ',' 
-nj..
. " i
 
 


PR.zeKRĆJ A-A 



 ł 

 ł 
-,- t 
- t M 
II PIĘTRO 


ł 

 
 


1 


GAlERYJKA - I PI
TRO 
-tL ' .;tL 
rł 
 -- ------! +- 
:
 \i 1:. 1 . 
 . 
PRZYZIEMI
 -U2- 


' ij
 
 
 



 


PODZIEMIE 


93 


D 
D 


PRZEKRÓJB,B 


PRZEKRÓJ c-c 


o 


PRZEKROJ D-D 


1011'1 


Ryc. 7. Toruń, schemat domu-składu (wg Tajchman 1985) 
Fig. 7. Toruń, Storage-house scheme (after Tajchman 1985) 


staromiejskich, prowadzone szczególnie lltensywnie od końca lat 80-tych 
XX wieku. Ich znaczenie rozpatrywać należy w kilku aspektach, które w sposób 
wyczerpujący omówił Tadeusz Nawrolski (1984; 1985; 1987; 1988; 1989- 
-1990); w tym miejscu wypada tylko powtórzyć (z niewielkimi uzupełnieniami) 
jego założenia badawcze.
>>>
94 


Cezary Buśko 


l
llffil1ml 
ililI 
fFRi
f"i 
[j;!;;!Jlg] 


\, I 
......

' 
,
 .... 
I \ 


a 


b 


o 10m 


o 


10m 


Ryc. 8. a - Warszawa, Rynek 21, elewacja frontowa kamienicy; b - Warszawa, Rynek 
21 i Rynek 3, plany piwnic XV-wiecznych kamienic (wg Widawski 1985) 
Fig. 8. a - Warsaw, 21 Rynek, frontal elevation of a town house; b - Warsaw, 21 and 
3 Rynek, cellar plans of l5 th -century town houses (after Widawski 1985) 


Do najistotniejszych elementów należy kompleksowość badań, wynikająca 
z możliwości obserwowania relacji zachodzących pomiędzy budynkiem a pozo- 
stałą częścią parceli. Jest rzeczą oczywistą, że sam budynek frontowy nie mógł 
w pehri wyczerpać mieszkalnych funkcji, a część działań związanych z pojęciem 
zamieszkiwania toczyła się na terenie działki. Dzięki badaniom archeologiczno- 
-architektonicznym możliwa jest identyfikacja ściśle związanych z nim, a nieist- 
niejących już drewnianych oficyn, czy też domów zatylnych mieszczących np. 
warsztaty produkcY.ine, czy też miejsca przygotowywania posiłków. Dodatkowo, 
materiał zabytkowy odkrywany na terenie parceli niejednokrotnie umożliwia 
określenie zawodu posesjonata. Badania takie pozwalają także na zapoznanie się 
z elementami systemów grzewczych, rozbieranych i pr
udowywanych w miarę 
upływu czasu. Dzięki pracom prowadzonym na zewnątrż kamienicy możliwa jest 
również identyfikacja urządzeń służących do zaopatrzenia w wodę i usuwania 
nieczystości. 
Rozpoznanie układu nawarstwień wokół budynku czasem powoduje zmianę 
poglądów na dyspozycję wysokościową domu i związane z nią problemy komu-
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


95 


nikacji. Badania archeologiczno-architektoniczne umożliwiają określenie wielko- 
ści działki oraz wpisanie w jej obręb budynku mieszkalnego, a odsłonięcie fun- 
damentowych partii zniszczonych obecnie murów pozwala na identyfikację za- 
nikłych części składowych kamienicy oraz określenie zmian zachodzących w jej 
rozplanowaniu. Co więcej, badania takie prowadzą do odkrycia nieznanych do tej 
pory form kamienic, w tym także i poprzedzających je budynków drewnianych. 
Surowa forma pierwszych kamienic, praktycznie pozbawionych detalu, 
uniemożliwia w miarę precyzyjne określenie ich chronologii. Próby datowania 
opierają się na makroskopowych analizach zapraw i ukształtowania spoin (np. 
Chorowska 1994), szczegółach technologicznych murów (Chorowska, Lasota, 
Małachowicz 1997) oraz typologii (np. Polak, Rębkowski 1996), a w przypadku 
domów ceglanych dodatkowo na analizie wątku ścian (Jamroz 1983; Nawrocki 
1985; Chorowska 1994; Kąsinowski 1997). Badania wykopaliskowe umożliwia- 
ją określenie relacji zachodzących pomiędzy domem mieszczańskim a zalegają- 
cymi wokół niego nawarstwieniami, datowanie zaś poszczególnych jednostek 
stratygraficznych pozwala na, w miarę precyzyjne, umieszczenie w czasie mo- 
mentu wzniesienia kamienicy. 
Intesywna, badawcza działalność terenowa powoduje, że nadal znajdujemy 
się na etapie gromadzenia, a właściwie lawinowego narastania źróder, prace 
o charakterze syntetyzującym należą do rzadkości. Pomijając ogólne podsumo- 
wania wyników badań w niektórych ośrodkach (np. Wrocław - Buśko, Piekalski 
1995/1996(1997); Elbląg - Nawrolska, Nawrolski 1986; 1989; Kołobrzeg - 
Rębkowski 1989) dysponujemy artykułami prezentującymi wyniki badań archeo- 
logiczno-architektonicznych na pojedynczych parcelach (np. Wrocław - Buśko, 
Piekalski 1993; Buśko, Chorowska, Piekalski 1996; Lewicka-Cempa, Kudła 
1993; Poznań - Pietrzak, Wawrzyniak 1993), czy też obejmującymi większe 
partie zabudowy (Wrocław - Piwko, Romanow 1993; Kołobrzeg - Archeologia 
średniowiecznego Kołobrzegu 1996, 1997; Świdnica - Chorowska, Lasota, 
Małachowicz 1997) oraz szczegółowymi opracowaniami kamienic powstałymi 
prawie wyłącznie na podstawie wyników badań archeologiczno-architektonicz- 
nych (Kąsinowski 1992; 1997; Polak, Rębkowski 1996; Polak 1997). Pojawiły 
się także prace charakteryzujące systemy grzewcze (Dymek 1995) i urządzenia 
wodno-kanalizacyjne (Buśko 1995a) związane z mieszczańskim domem. Z za- 
dowoleniem należy także odnotować zapoczątkowanie serii poświęconych pro- 
blematyce badań archeologiczno-architektonicznych średniowiecznego Kołobrze- 
gu (Archeologia średniowiec2flego Kołobrzegu 1996, 1997), Elbląga (Archaeo- 
logia Elbingensis 1992; 1997) i Wrocławia (Ze studiów 1999). 


2 W początkach XX wieku w Elblągu znano 22 domy gotyckie. Badania archeolo- 
giczno-architektoniczne 196 kamienic wykazały, że 83% z nich ma średniowieczną 
metrykę (Kąsinowski 1992; Nawrolska 1997). 


......
>>>
96 


Cezary Buśko 


Powyższe, krótkie zestawienie wyraźnie uwidacznia, że badania archeolo- 
giczno-architektoniczne nad średniowieczną kamienicą mieszczańską są najbar- 
dziej zaawansowane w trzech ośrodkach - Elblągu, Kołobrzegu i Wrocławiu. 
Dodać tu należałoby Głogów i Świdnicę, jednakże do tej pory wyniki prowadzo- 
nych tam prac nie doczekały się szerszej prezentacji (Wiśniewski 1992; Czapla, 
Pogorzelski 1993; Pogorzelski, Czapla 1993; Czapla 1997; Hendei 1997; Cho- 
rowska, Lasota, Małachowicz 1997). 
W początku lokacyjnego Elbląga dominowała zabudowa szachulcowa. Je- 
dynie w dwóch przypadkach odkryto w głębi działki wzniesione przed 1288 ro- 
kiem wolnostojące domy ceglane, tzw. Steinwerki lub Kemenate o wymiarach 
zbliżonych do domów drewnianych lecz mających wieżową formę (Kąsinowski 
1997). Najstarsza, XIII-wieczna, realizowana w układzie szeregowym kamienica 
elbląska prezentuje typ tzw. północnoeuropejskiego domu sieniowego (Dielen- 
haus), charakterystycznego dla obszarów hanzeatyckich. Pojawia się ona jako 
budynek wzniesiony w konstrukcji ceglano-szachulcowej, zajmujący cały front 
parceli o szerokości 1-2 (sporadycznie 2,5, a najczęściej 1,5, czyli około 7 m) 
i sięgający w głąb do 3-3,5 pręta chehnińskiego. Najczęściej murowane były 
ściany boczne, rzadziej tylna, którą podobnie jak i frontową, tworzył szachulec. 
Domy były jednoprzestrzenne z wejściem od frontu, najczęściej o dwóch przykry- 
tych stropami kondygnacjach. Komunikację pionową zapewniały drabiny lub 
schody umieszczane w grubości tylnej ściany budynku. W miarę upływu czasu 
ściany frontowe wymieniane są na murowane, a stałe podnoszenie się poziomu 
użytkowego terenu powoduje przekształcanie pierwszej kondygnacji w piwnicę. 
Do budynków dostawiane są przedproża, a komunikację z wnętrzem zapewniają 
stare, zlokalizowane w dawnym przyziemiu otwory drzwiowe oraz nowe, prowa- 
dzące na dawne pierwsze piętro. Jednocześnie powiększano powierzchnię użyt- 
kową dobudowując (od lat 40-tych XIV wieku) trzecią kondygnację (ryc. 9, 10) 
(Kąsinowski 1992; 1997, ryc. 3). 
Badania prowadzone na zapleczu budynków mieszkalnych wykazały także 
zmiany w wielkości parcel i sposobie ich zagospodarowania. Jako pierwszy 
wznoszono budynek mieszkalny, a następnie mur międzyblokowy oraz mury 
graniczne otaczające podwórze, na którym ujawniono drewniane lub murowane 
oficyny, piece i rozmaite urządzenia gospodarcze oraz latryny (por. Nawrolska 
1997, s. 26). 
W XIII-wiecznym Kołobrzegu wznoszono tylko domy drewniane, najczęściej 
fachwerkowe. Kamienice pojawiające się w latach 30-, 40-tych XIV wieku, także 
reprezentowane są przez północnoeuropejski Dielenhaus. Stawiano je na dział- 
kach o szerokości l 2/3-2 prętów (1 pręt=4,32 m) i długości do 8 1/3 pręta, 
a zajmowały one około połowy głębokości parceli. Najstarsze domy były jedno- 
przestrzenne, często z fachwerkową ścianą frontową i tylną. Od 2. połowy 


.........
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


-+ - - _.+--,-,- ł- 
f 
ł 


- 
 [] - - -'t 
I _ -.- I 
I - - , 
I -- : - I 
I I 
I 
ł I 
ł 


D B 
ol ,- - - - F- -,-.-1- 
a 


Id! 
Ul 
_.
._. - - - +- 
b 


97 


t-- 


- ł- - - - -ł- - 
I 
I 


c 


d 


R.yc. 9. Elbląg, rozwój kamienicy mieszczańskiej. A - wolnostojąca zabudowa drew- 
niana; B - frontowa zabudowa drewniana i murowana Kemenate w głębi par- 
celi; C - dom elbląski z fachwerkową ścianą frontową i tylną (około 1300 ro- 
ku); D - dom-skład (po 1340 roku) (wg Kąsinowski 1997) 
Fig. 9. Elbląg, development of a burgher's house. A - detached wooden buildings; 
B - wooden buildings at the, front of a plot and Kemenate masonry buildings 
inside the plot; C - Elbląg house with fachwerk front and back walls (ca. 
1300); D - storage house (after 1340) (after Kąsinowski 1997) 


XIV wieku wnętrza dzielono na mniejsze pomieszczenia, a na przełomie XIV 
i XV wieku kamienice rozbudowywano o trakt tylny (ryc. 10, 11) (Polak, Ręb- 
kowski 1996; Polak 1997). 
W Świdnicy w 2. połowie XIII wieku dominowała zabudowa szachulcowa, 
a w niektórych przypadkach drewniane domy wznoszono na murowanych piwni- 
cach. Materiał budowlany stanowiły łamane, wąskie, granitowe płyty wiązane 
gliniastą zaprawą z grudkami niedolasowanego wapna. W. przypadku zachodniej 
pierzei Rynku początkowo stawiano je przy froncie działki, a w następnym etapie 
piwnice wysunięto około 6 m przed czoło dotychczasowej zabudowy, nadbudo- 
Wując nad nimi drewniane podcienia. 
Dalszy bodziec do rozwoju zabudowy murowanej przynosi zalecenie wydane 
w 1361 roku przez księcia Bolka II i radę miejską, nakazujące wznoszenie mu- 
rowanych domów oraz statuty wydane w 1379 roku, ściśle wiążące dozwolony 
zakres produkcji piwa z ilością murowanych kondygnacji w poszczególnych 
budynkach (jeden dodatkowy war za każdą kondygnację). Powstające wówczas 
jedno- i dwupiętrowe kamienice wznoszono z grubszych niż dotychczas granito- 
wych kwadr i cegieł, łączonych twardą zaprawą piaszczysto-wapienną lub piasz- 
czysto-żwirowo-wapienną. Znajdowały się w nich obszerne piwnice z pochylnia-
>>>
98 


Cezary Buśko 


Fig. 10. Kołobrzeg, rekonstrukcja domu-składu (wg Polak 1997) 
Fig. 10. Kołobrzeg, reconstruction of a storage house (after Polak 1997) 


mi umożliwiającymi transport beczek z piwem oraz przykryte sklepieniami sute- 
reny, gdzie szynkowano piwo. Na parceli stawiano budynki wieloskrzydłowe lub 
frontowe izatylne rodzielone niewielkim podwórkiem. Rozrasta się część fron- 
towa kamienicy wchłaniającej dawne podcienia. Komunikację zapewniały obra- 
mowane portalami otwory umieszczane w ścianach frontowych. Z sieni do piw- 
nicy prowadziły pochylnie lub schody, a na wyższe, mieszkalne kondygnacje 
skomplikowane systemy schodów. Jedynie w dwóch przypadkach stwierdzono 
obecność cylindrycznej klatki schodowej prowadzącej z pierwszego piętra na 
strych. Także w dwóch przypadkach stwierdzono kuclmie mieszczące się 
w traktach środkowych.
>>>
,. 

 


!CJ 


. ł..... 



 
I 



 
r--..!..- S2 
--:------
-- 


.. 


. 
. "ir- r --- · 
._ f. . .. : \ -l.. u n U n . - u 
': .. :. "- ' 
. ." . 0 11110 rn ' . 
.

 r '


 . . 
,

_.ill:
! U I - ;-----r.' --'---
 
--- -- -.. ....j ... 
. + ,------ : 


"'
 


:--- - -.:....... '..... 
, 
I 
-
J - 1 l-J 
: - rt 


, 
, 
, 
, 
, ' 
............ ......... : 
..... 
 
" ' 


,. 
II 
I 
----- 
J-:Ę:J 
-e 


. 
r", 
 
-1 


I" __I 
I 
: ' 


+ 


,:'''.--------- 


, 
LJ ! n 
.. 


n = n 


, , 
I 
, 
, 
, 


[!S: 
il 
; i 
u 


n '. U 
n 


f-::J 
, 
r-
 
, I 
, 
I 
I 
I 
I 
ł 
, 
L- 


:.:. 


.. 
',. : 
"'a
. ._
._.l 


+ 


+ 


+ 


I L-J 


--
 


.r:L.__ l 
-] 


" 
I 
, 
, 
-r
 
W- 
C
 


u 


-II' 


-1=1 


-
 


-Ii 


- K: 


-
 


-III 


-
 


....., 


,...., 
\C 
0\ 
0\ 
- 


..... 

 

 
]G 
.g,
 
p::::- 

.
 
'O 
 
P-.
 
bJ).c 


 
] . 
Q)
 
..... o 
s: P-. 
: [) 


 


 
'0= 
Q.. Q) 
u 

-E 

't 
0'"7 


 
o S 
"(j . 
.s 
 

'(; 
.
 g 
a 
 
s:- 
g 
 

;a 

:s 
8.c 
C'I ...; 
- CI) 
I 1S 
0\ s: 

 2 
o '" 


 

C'I 
- 
-aJ 


 

 
 
08..0 
'O o 


 


...... . 
-- 
- 
ej . 
£l
>>>
100 


Cezary Buśko 


Najstarsze domy świdnickie, jak na razie, nie mają bliskich analogii, późno- 
gotyckie natomiast należą do typu środkowoeuropejskiego z sienią, przejazdem 
i gospodarczą izbą tylną, w tym przypadku przeznaczoną na potrzeby piwowar- 
stwa (Chorowska, Lasota, Małachowicz 1997). 
W przypadku Wrocławia ewolucja kamienicy została w znakomity sposób 
rozpoznana przez historyków architektury, a badania archeologiczno-architekto- 
niczne, prócz powiększenia ilości znanych obiektów, przyniosły nieliczne - choć 
w niektórych przypadkach bardzo istotne - uzupehrienia dotyczące ich formy. 
Ujawniono kilka budynków szkieletowych poprzedzających zabudowę murowaną 
oraz domy o mieszanej, ceglano-fachwerkowej konstrukcji (ryc. 12; Piekalski 
1996), a także pozostałości wieży mieszkalnej znanej ze źródeł ikonograficznych 
(Buśko w druku). W przypadku niektórych domów przyrynkowych stwierdzono, 
że pierwotnie były one zagłębiane do 1/3 wysokości pierwszej kondygnacji, 
a odkrycie niewidocznych od wnętrza kamienic otworów drzwiowych uzupehriło 
poglądy na temat komunikacji. Przed frontami XIII-wiecznych, przyrynkowych 
kamienic odsłonięto także przedproża (ryc. 13, 14), analogiczne do znanych 
z Krakowa, Torunia, czy też Elbląga. Wznoszono je w momencie znacznego 
podniesienia się poziomu użytkowego Rynku, usprawniając w ten sposób komu- 
nikację pomiędzy zagłębionymi już do ponad 2/3 swej wysokości pierwszymi 
kondygnacjami budynków oraz zapewniając dostęp do otworów drzwiowych 
prowadzących na drugą kondygnację. 
Badania obejmujące całe parcele umożliwiły wniknięcie w zasady ich rozpla- 
nowania. W obrębie typowej działki wyróżniono cztery strefy funkcjonalne - 
domu frontowego, urządzeń gospodarczych, domów zatylnych oraz mieszczącą 
urządzenia wodno-kanalizacyjne (Buśko 1995b), które doczekały się osobnego 
opracowania (Buśko 1995a). Rozpoznano także systemy grzewcze stosowane 
w kamienicy mieszczańskiej. Składały się na nie paleniska otwarte, proste piece 
kopułkowe, kominki, piece kaflowe oraz hypokausta, które jeszcze do niedawna 
uznawano za urządzenia sporadycznie wykorzystywane w mieszczańskich do- 
mach (Dymek 1995; Buśko 1995b). Najnowsze prace wykazują jednak, że piece 
tego typu często znajdowały się na podwórzach, przy tylnej ścianie kamienicy 
i nie mogłyby być odkryte w trakcie badań prowadzonych jedynie wewnątrz bu- 
dynku (np. Wrocław, ul. Kiełbaśnicza 21/22, Legnica, ul. Najświętszej Marii 
Panny). 
W kilku przypadkach możliwym się stało określenie zawodu i przynależności 
etnicznej mieszkańców pojedynczych parcel (Buśko 1995c; Wachowski 1996). 
W świetle powyższych sądów mogło by się wydawać, że badania nad ka- 
mienicą mieszczańską rozwijają się prawidłowo. Co więcej, znakomite perspek- 
tywy dla dalszych studiów zdają się obiecywać szerokopłaszczyznowe prace 
terenowe prowadzone w takich ośrodkach jak Gdańsk, Kołobrzeg, Elbląg, Szcze- 


.......
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


-1 
Cli 
l' 

 ':I',:,! 

 
ł:: 
J I I 
I I 
- i I , i : 
.__",.:d-----{ 
, ' 
r : 
I i 
on ____ __._
-
=
_ 


a 


NR14 t- 
UL. IGIELNA 


$ 


O---ł m 


b 


." 
.i! 
o o 

 
o, 
ł: 

 


, " 



. _':.,

. "t- 
, 
\ I 
: 1 \'" 


101 


I 
I 
I 
I 
I 
I 
I 
c ! 


\ 
-$ 
\ C 
I 
I 
, 
! D 
( .: r 
! I 
, 
I J i 
! j.l. 15 rj j , ( 
i , I : 
i a I i 
, I I': 
L_______________L! ! 


j.I.13 , 
I 
I 
I 
I 
I 
I 


-;::JJ 


o 1 m 


Ryc. 12. Wrocław, rozwój zabudowy na parceli ul. Igielna 14: a - gotyk; b - renesans; 
c - XIV-wieczna zabudowa drewniana (wg Buśko, Chorowska, Piekalski 
1996) 
Fig. 12. Wrocław, building development on the plot at 14 Igielna St.: a - Gothic; 
b - Renaissance; c -14 th -century wooden buildings (after Buśko, Chorowska, 
Piekalski 1996) 


cin, Wrocław, Głogów, czy ostatnio Legnica. W rzeczywistości prócz wyżej 
omówionego nurtu badawczego coraz mocniej zaznacza się drugi nurt będący 
swojego rodzaju znakiem czasu. Ciągle bowiem pozostają aktualne słowa 
J. Kruppe wygłoszone prawie dziesięć lat temu ,,(...) z przykrością i niepokojem 
stwierdzam niekontrolowaną w zasadzie żywiOłowość rozwoju archeologii póź- 
nośredniowiecznej i staropolskiej. Wyraźnie rysuje się brak szerszych horyzon- 
tów, całościowo i perspektywicznie nakreślonej problematyki badań oraz możli-
>>>
102 


Cezary Buśko 


wie pełnego programu ich konsekwentnej realizacji. (...) Uprawiamy (00') zadzi- 
wiającą dziedzinę badań, o której merytorycznym rozwoju, potrzebach i celach 
decydujemy nie my sami, lecz inni, najmniej do tego przygotowani i powołani(...) 
[ci], którzy prace nasze finansują". Odpowiedź na postawione wówczas pytanie, 
a przytoczone ostatnio przez Leszka Kajzera (1996, s. 65) "(00') Czy zatem krąg 
badaczy uprawiających archeologię późnośredniowieczną i staropolską składa się 
z ludzi ograniczonych, nie zdających sobie sprawy z potrzeb merytorycznych 
nauki, pozbawionych wyobraźni i niezdolnych do prawidłowej oceny sytuacji?" 
brzmiała -"A na to wygląda." (Kroppe 1989-1990, s. 18). Dziś też "z przykro- 
ścią i niepokojem" należy na nie odpowiedzieć, że w zdecydowanie za dużej 
liczbie przypadków tak. Żywiołowo postępująca zabudowa ośrodków staromiej- 
skich spowodowała gwałtowny wzrost dysproporcji pomiędzy źródłami pozyska- 
nymi, a poprawnie opracowanymi i opublikowanymi. Z ubolewaniem dostrzega 
się, że badania często zatracają charakter naukowy na rzecz usług związanych 
z realizacją inwestycji budowlanych. Wymownym przykładem omawianej sytu- 
acji jest ogłaszanie przetargów na "Wykonanie wykopów pod budynek wraz 
z robotami archeologicznymi". W związku z tym, o wyborze ekipy archeologów 
decydują nie względy merytoryczne, lecz głównie kosztorys i maksymalnie krótki 
termin realizacji usługi. Popyt na archeologów "miejskich" spowodował, że 
w wielu przypadkach prace badawcze podejmują osoby całkowicie do tego nie 
przygotowane. 
Brak rozeznania w podstawowej kwestii, co i po co badamy prowadzi do sto- 
sowania swoistych metod eksploracji. Otóż badaniom nie podlega parcela miesz- 
czańska, czy w węższym zakresie kamienica, lecz tzw. sektory zdefiniowane jako 
,,(...) obszary ograniczone ścianami piwnic budynków murowanych (00')'" 
W konsekwencji szerokopłaszczyznowe badania zamieniają się w serię nie po- 
wiązanych ze sobą stratygraficznie sondaży, znacznie utrudniając lub wręcz 
uniemożliwiając przeprowadzenie analiz ukierunkowanych na rozpoznanie zmian 
zachodzących w przestrzennym zagospodarowaniu parceli. 
Ponieważ z definicji mają być to badania archeologiczno-architektoniczne 
często zatrudnia się specjalistę odpowiedzialnego za inwentaryzację pozostałości 
architektury. W efekcie spójnik występujący w określeniu "badania archeolo- 
giczno-architektoniczne" nie łączy lecz dzieli, bowiem końcowym wynikiem ta- 
kiej działalności jest profesjonalne opracowanie reliktów zabudowy murowanej, 
niestety, bez archeologicznego kontekstu i na odwrót. Stąd też kuriozalne publi- 
kacje dotyczące przemian w zagospodarowaniu parceli mieszczańskiej, pomijają- 
ce całkowicie zagadnienia związane z budynkiem frontowym. 
Gorzej, gdy z różnych względów na wykopie zabraknie architekta. Ściany 
kamienic dokumentowane są bez próby rozwarstwienia chronologicznego i przy- 
pisania ich konkretnym działkom mieszczańskim. Skrupulatnie dokumentuje się 
np. lica ścian, zapominając o rysunkach rzutów obiektów, a lakoniczne opisy 


.....
>>>
..  .. 


..
 \. ł 



.
" .:, 
.
" 

'
.:...
.;:1 

_.

 


1IiII';' ...;: 


.t 
 ' 
, t-......, . 

 .-,. .....- 

 ... 
."." 


...' 


,. 
i' . 

,'!:r: '4,
 
, . 


".:'- - 




,
 
'ń.... "... 
"¥..'"?o'
 
,
,' 
 
"',, . " 
'. 
' 
.' ł:'; 


\. 
.
 


.....:;,. "":
, 
'.

 
. ol ."'" 
, " 
1 
,..")..... . 


" 
'," 


" 
,t. I 
....., 
.... 




:.

: I r 
"-. 4 ";;' 


,..... ......,.. 
..' -,
 
..."...;,...
_ "__.. 
.... . 


'ł... 


oli::,,' 


. 


. 


--- 


. 


., 


.. L: 'ł fi ' ... 
'7,,' r,J!' 
ł I"" ; 
'", ;
, ""l.
. 
'
-., ,'; .'T1....i'''"1L .:,...,;a. J 
:; i 
., '. i,

?
,
I

.
jFJIII! \ 
II ;
-' 
.. .. t;.!,iłt: L "-:,,-. I
 :.-  
li Y., _"'- ....' .. - 
,1;:
' :., 
 
\" ' 
"'
 
 ?:


 \. 

t- - .. "\ - 't :.. 
''ł l ,
 .' 
;,. ','
'tj\ \ : 
.
..}
 
 

f- - 
;
f .i'i .,,-, 
:
.;
_.
 c 
P-'- -",. 


- 


'......,
 , .. , ... 

o, 

''''I .....' 


-' 


! 

 jl 

,.'. J 


. ,...
 


l ;
 



.' J 
,
. ' 
'::: 


I' 
., 
...... . .. 

 . 
', 


,
: .' 
I " 
'r 



 



.- 


IN .",
. 



 : '. ,. 
, l" 
." 


f. 


\.-- 
--
 
 
Ił '-
. 

 . . 
--
.... 
 - 
..... "'__"1. 
..",;
 .

 
... .... 
...... ", . 
. ,
 ..:..' 1,\ 


. ...

 


.....-.. 
ł1 ..- 
, !: 
, J"
 


. "6! 


,.' ....
.
.  '- 
\ 'f/f'
..
t '"' 
 


" 
, 


'" 


Ryc. 13, Wrocław, Rynek 4/5, lico północne bocznej ściany przedproża (fot. T Gąsior) 
Fig. 13. Wrocław, 4/5 Rynek, northcn face ofa side perron wall (phot. by T. Gąsior)
>>>
\ ;
' "
,\, :i 
 ",- ,,"" . 
.. \.\ \ '. : \ ' o. 

:
. :;ł'".'. .!!I' 
, \ '\!" "......4..'
.,ło,. - "#! 
".. \ .- . .
 ' \ \ 

' 
 
, '\' 'i



_;:: .;
'. ,.: 
· " _. l_t 
 \ ' 
 o \ , . 
Ai:

. 
. . 
-  \ i. . 
rl#0 

 
'-:!
, ,( . 
,., . - :0 .'
" ,\,.: . ,
. 
. 7; ....,;::;.'; , 
, .'s ń\ ... 
  
 ': \.... _ -" "...."li.. 

Jy 
'.h\ '-'ł\ \ i. c.; ,,' 
 )'., 
,., :'0' ,.
,
 . 
\.. .' -"" . ł, , ',. , ::;' .i',
. 
". \ r _ . t""-. _,'-\ .,. _ .... -£ 
"hił . ''0" \'.. 

 ...."", .
, o' 

 
.
I \ \' '1 . ...ł.- jJ.,. ". 
')1.... " \ .,.......
 ł. 

;I. . o ,,\ 
, . 
......_! oj 
,,ł,, 1\ \ "ł'
. " r . 
,-::.,.....,\ H ... ,o 1,: . , "':;"'r
.$.;,
.._o,
,-ł"
.": 
'" f'\',
;-,
,

,.\,\' 

 -- 7
. ...
 t 
;;/, "'.' .... ,,; - 
 ' ,;:': t " 
-":'''-- J"":' 

..... 
 
, - 

., , ,
. .
.. , 
 
'- ,'" 
.. 
.v 

:;.i
:, 


,"
 


,: 
J 


. ..  
,.
.
 ..; 
r', .. 



 


.... 


, 
--- 
. 
/
 
1" t- i ',-;;- , 


.. 
.... " 


1 ;. 
 i\ 
,
'
\ 

 .,.; 

 . ;0 

 




 7::.- 


:[:.. . 
: 
". ..,.- 


,.... '"'r.'! 


Ryc. 14, Wroclaw, Rynek 52, fragmcnt ściany frontowej przcdproża wra/. z przy- 
legającym układem stratygraficznym (fol. T. GcłSiOr) 
Fig, ]4. Wroclaw, 52 Rynck, fragmcnt 01' a frontal pcrron wall with adjacent 
stratigraphic section (phoL by T. Gąsior)
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


103 


często ograniczają się do stwierdzeń typu "mur z łukiem". Osobny problem sta- 
nowi sposób dokumentacji układu stratygraficznego. Zdarzają się bowiem przy- 
padki, gdy konkretne warstwy kulturowe w obrębie jednego wykopu zajmują 
różną pozycję stratygraficzną, a czasami nawet przecinają same siebie. Niekiedy 
sporządzona dokumentacja uniemożliwia rekonstrukcję przemian w zagospoda- 
rowaniu badanego obszaru miasta, gdyż nie prezentuje się układu stratygraficz- 
nego w kolejności określonej procesem narastania, czy też eksploracji poszcze- 
gólnych warstw. W zastępstwie tworzy się coś w rodzaju katalogu, opisując 
kolejno wszystkie warstwy zaliczone do apriorycznie wydzielanych grup funk- 
cjonalnych, np. "nasypów wyrównawczych" czy też pozostających w stosunku 
do nich w opozycji "warstw kulturowych" oraz "konstrukcji". W tym ostatnim 
przypadku przekroczono chyba oczekiwania L. Kajzera, opowiadającego się za 
nie stawianiem cyfrowej granicy dla zakresu zainteresowań archeologii histo- 
rycznej. Obok bowiem różnego rodzaju pozostałości architektury średniowiecznej 
i nowożytnej pojawiają się tu "studzienki telekomunikacyjne wykonane z blocz- 
ków betonowych", "kolanko (syfon) rury kanalizacyjnej", "konstrukcja metalowa 
złożona z dwóch teowników połączonych nitami" i - jakby na okrasę - "prze- 
wrócona siatka ogrodzeniowa". 
Intensyfikacja badań średniowiecznych ośrodków miejskich z pewnością 
zwiększy popyt na archeologów i w związku z tym nie mogę się oprzeć smutnej 
refleksji - ile jeszcze tego typu opracowań spocznie na półkach archiwów? Czy 
podawana w statystykach liczba przebadanych stanowisk tożsama będzie z licz- 
bą poprawnie rozpoznanych i zadokumentowanych? Myślę, że - mimo od dawna 
wypracowanych i upowszechnionych zasad postępowania (np. Kajzer 1984; 
Nawrolski 1984; Harris 1989; Fehring 1987; Tabaczyński 1987) - najwyższy 
czas podjąć dyskusję na temat metod stosowanych w badaniach archeologiczno- 
-architektonicznych miast, tylko ona bowiem może przyczynić się do zasypania 
przepaści dzielącej dwa scharakteryzowane tu nurty działalności. 


Literatura 


Wykaz skrótów 


Sil. An. - 


Dolnośląskie Wiadomości Prahistoryczne, Głogów 
Kwartalnik Architektury i Urbanistyki, Warszawa 
Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, Warszawa 
Kultura średniowiecznego Śląska i Czech. Miasto, red. K. Wachowski, 
Wrocław 
Silesia Antiqua, Wrocław 


DWP 
KAiD 
KHK.M - 
Kultura - 


....I......
>>>
104 Cezary Buśko 


Teka Teka Komisji Urbanistyki i Architektury, Kraków 


Archeologia 
1979 Archeologia w badaniach miejskich zespołów zabytkowych w Polsce. 
Materiały z sympozjum, Kraków. 
Archaeologia Elbingensis 
1992 Archaeologia Elbingensis, t. 1, red. A. Czacharowski, T. Nawrolski, El- 
bląg-Gdańsk. 
1997 Archaeologia Elbingensis, t. 2, red. G. Nawrolska, 1. Tandecki, Elbląg- 
-Gdańsk. 
Archeologia średniowiecznego Kołobrzegu 
1996 Archeologia średniowiecznego Kołobrzegu, t. 1, Badania przy ul. Ratu- 
szowej 9-13, red. M. Rębkowski, Kołobrzeg. 
1997 Archeologia średniowiecznego Kołobrzegu, t. 2, red. M. Rębkowski, Ko- 
łobrzeg. 
Brykowski R. 
1995 Architektura drewniana, [w:] Architektura gotycka w Polsce, t. l, red. 
T. Mroczko, M. Arszyński, Warszawa, s. 53-60. 
Burgemeister I. 
1921 Das Bargerhaus in Schlesien, [w:] Das Bargerhaus in Deutschen Reich 
und in seinen Grenzgebieten, t. l, Berlin. 
Buśko C. 
1995a Z badań wewnętrznego rozplanowania działki mieszczańskiej na Śląsku, 
[w:] Kultura, t. 1, s. 91-98. 
1995b Zaplecze gospodarcze średniowiecznej kamienicy wrocławskiej. Urzą- 
dzenia wodno-kanalizacyjne, [w:] Architektura Wrocławia. Dom, t. l, 
red. J. Rozpędowski, Wrocław, s. 89-104. 
1995c Średniowieczne piece typu hypocaustum na Śląsku, Archaeologia Histori- 
ca Polona, t. 1, s. 149-183. 
w druku Badania archeologiczne wrocławskich ulic, KHKM. 
Buśko C., Chorowska M., Piekalski 1. 
1996 Średniowieczna działka mieszczańska przy ulicy Igielnej 14 we Wrocła- 
wiu, Śląskie Sprawozdania Archeologiczne, t. 37, s. 261-276. 
Buśko C., Piekalski 1. 
1993 Kacerska Górka 22/Zaułek Koci 33. Rozwój średniowiecznej i nowożytnej 
parceli mieszczańskiej, Sil. An., t. 35, s. 176-188. 
1995/ Die Altstadt von Breslau im 13. bis 15. Jahrhundert, Zeitschrift fur Ar- 
/1996(97) cMologie des Mittelalters, t. 23/24, s. 155-182. 
Biittner H., Meissner G. 
1980 Bargerhtiuser in Europa, Leipzig. 
Chmiel A. 
1917- Domy krakowskie, Biblioteka Krakowska, nr 54,57,62, 73, 75,81,85, 
-1935 Kraków. 
Chorowska M. 
1994 Średniowieczna kamienica mieszczańska we Wrocławiu, Wrocław.
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


105 


Chorowska M., Lasota C. 
1995a O średniowiecznej kamienicy wrocławskiej na tle socjotopografii Starego 
Miasta, [w:] Architektura Wrocławia. Dom, t. 1, red. 1. Rozpędowski, 
Wrocław, s. 31-74. 
1995b Rekonstrukcja układu działek w blokach przyrynkowych we Wrocławiu, 
KHKM, R 43, nr 3, s. 351-369. 
1995c Działka lokacyjna we Wrocławiu, [w:] Architektura Wrocławia. Urbani- 
styka, t. 2, red. 1. Rozpędowski, Wrocław, s. 65-86. 
1995d Z badań nad średniowieczną kamienicą mieszczańską we Wrocławiu, [w:] 
Kultura, t. 1, s. 129-138. 
Chorowska M., Lasota C., Małachowicz M. 
1997 Zabudowa średniowieczna kwartału zachodniego przy Rynku w Świdnicy, 
KAiD, t. 42, z. 2, s. 141-165. 
Chorowska M., Lasota c., Rozpędowski 1. 
1994 Blok zachodni Rynku wrocławskiego w okresie średniowiecza, KAiD, 
t. 39, z. 4, s. 285-290. 
1995 Układ przestrzenny kamienicy Rynek 6 we Wrocławiu w XIII-XIX W., [w:] 
Architektura Wrocławia. Dom, t. 1, red. 1. Rozpędowski, Wrocław, 
s. 139-162. 
Ciemnołoński 1., Massalski R, Stankiewicz 1. 
1955 Notatki o odkryciach architektonicznych na terenie Gdańska, Rocznik 
Gdański, t. 14, s. 429-452. 
Czapla K. 
1997 Sprawozdanie z ratowniczych badań archeologicznych na Starym Mieście 
W Głogowie na kwartale A-20, część płd.-zach.,DWP, t. 4, s. 245-270. 
Czapla K., Pogorzelski W. 
1993 Wyniki ratowniczych badań archeologicznych na kwartale A-19, posesja 
nr 11 na Starym Mieście w Głogowie, DWP, t. 2, s. 245-270. 


Czerner O. 
1976 
Dymek K. 
1995 


Rynek Wrocławski, Wrocław. 


Ze studiów nad ogrzewaniem średniowiecznej kamienicy mieszczańskiej 
na Śląsku, [w:] Kultura, t. 1, s. 61-70. 
Fehring G. P. 
1987 Einfuhrung in die Archtiologie des Mittelalters, Darmstad1. 
Frazik 1. 
1985 


Kamienice mieszczańskie w Małopolsce do połowy XVII wieku, KAiD, 
R 30, z. 2, s. 140-159. 


Frycz 1. 
1963 Dom Kopernika w Toruniu, Rocznik Muzeum w Toruniu, t. 1, z. 3. 
Gąsiorowski E. 
1966 Toruńska kamienica mieszczańska, Zeszyty Naukowe UMK, Zabytko- 
znawstwo i Konserwatorstwo, t. 1, s. 69-110.
>>>
106 


Grabski W. 
1960 


1968 


1970 


Harris E. 
1989 
HendeI Z. 
1997 


Cezary Buśko 


Średniowieczne przedprota domów krakowskich, Biuletyn Krakowski, 
z. 2, s. 25-46. 
Ze studiów nad zabudową mieszkalną średńiowiecznego Krakowa, Teka, 
nr 2, s. 187-206. 
Średniowieczna kamienica krakowska. Zaletność pomiędzy typem działki 
a rozplanowaniem, Teka, nr 4, s. 163-180. 


Zasady stratygrafii archeologicznej, Warszawa. 


Badania archeologiczne przeprowadzone w 1994 roku w Głogowie na 
Starym Mieście przy ul. Balwierskiej, na kwartale A-24, DWP, t. 4, 
s. 271-284. 


Jamroz 1. 
1983 Mieszczańska kamienica krakowska, Kraków-Wrocław. 
Jasieński H. 
1934 


1935 


Dawna kamienica krakowska, jej układ i wnętrze, Biblioteka Krakowska, 
nr 83, Kraków. 
W sprawie genezy układu dawnej kamienicy mieszczańskiej. (W na- 
wiązaniu do uwag int. arch. R. Piotrowskiego w zeszłorocznym wrześnio- 
wym zeszycie " Biuletynu"), Biuletyn Historii Sztuki i Kultury, t. 4, nr 1, 
s. 51-61. 


Kajzer L. 
1984 Wstęp do badań archeologtczno-architektonicznych, Łódź. 
1996 Wstęp do archeologii historycznej w Polsce, Łódź. 
Kąsinowski A. 
1992 Ein Blick auf die mittela/terliche Raumdisposition von Elbing und ihre 
Realisierung: Stadt - Baukomplex - Bauparzelle, [w:] Archaeologia El- 
bingensis, t. 1, s. 67-78. 
1997 Średniowieczna kamienica mieszczańska: Elbląg, Ryga, Kołobrzeg, [w:] 
Archaeologia Elbingensis, t. 2, s. 49-58. 
Komorowski W. 
1997 Najstarsze kamienice krakowskie, KAiU, t. 42, z. 2, s. 107-119. 
Kondziela H. 
1975 Stare Miasto w Poznaniu, Poznań. 
Kopciowski H. 
1978 Późnogotyckie płyty licowe przedproty gdańskich, Gdańskie Studia Mu- 
zealne, t. 2, s. 99-119. 
Kozaczewski T. 
1995 Murowane domy z XIII wieku we Wrocławiu, [w:] Architektura Wrocła- 
wia. Dom, t. 1, red. 1. Rozpędowski, Wrocław, s. 9-50. 
Kręglewska-Foksowicz E. 
1985 Konferencja Naukowa" Kamienica miejska w Polsce do końca XVIII wie- 
ku,}(AiU,t. 30,z.2, s. 99-103.
>>>
Kruppe 1. 
1989- 
-1990 


Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


107 


Narodziny i rozwój archeologii późnośredniowiecznej i staropolskiej, 
Prace i Materiały Muzeum Archeologicznego i EtnografIcznego w Łodzi, 
seria archeologiczna, nr 36, s. 7-22. 
Lewicka-Cempa M., Kudła A. 
1993 Kamienice nr 5 i 7 przy ul. Kacerska Górka, Sil. An., t. 35, s. 191-237. 
Łukacz M. 
1988 


Pierwsze fazy kształtowania się dominującego typu kamienicy krakow- 
skiej, Teka, nr 22, s. 9-18. 
Nawrocki Z. 
1980 Kamienica przy ul. Kopernika nr 15 w Toruniu, Rocznik Muzeum w To- 
runiu, t. 7, s. 37-62. 
Pięć kamienic przy ul. Kopernika w Toruniu, KAiD, t. 30, z. 2, s. 197- 
-225. 
Nawrolska G. 
1997 Stan badań archeologicznych Starego Miasta w Elblągu, [w:] Archae- 
ologia Elbingensis, t. 2, s. 21-34. 
Nawrolska G., Nawrolski T. 
1986 Badania Starego Miasta w Elblągu w latach 1983-84, KHKM, R.34, 
nr 4, s. 609-648. 
Badania Starego Mia$ta w Elblągu w 1985 roku, KHKM, R. 37, nr 2, 
s. 251-289. 
Nawrolski T. 
1984 Archeologia w rozwiązywaniu problematyki badawczej Starego Miasta 
w Elblągu, [w:] IX Sesja Pomorzoznawcza. Gdańsk 22-23.03.1984 r., 
Materiały, Gdańsk, s. 84-89. 
Archeologia w badaniach zabytków architektury i budownictwa (Uwagi 
na marginesie książki Leszka Kajzera), KHKM, R 33, nr 3, s. 251-270. 
Uwagi na temat przydatności materiału archeologicznego w badaniach 
zabytków architektury, Rocznik PP PKZ, z. 1, s. 62-76. 
Z problematyki badawczej miasta lokacyjnego, [w:] Badania archeolo- 
giczne Pracowni Konserwacji Zabytków, Warszawa, s. 51-62. 
Od Zamościa do Elbląga - archeologiczne badania miast zabytkowych: 
doświadczenia i możliwości, Prace i Materiały Muzeum Archeologiczne- 
go i Etnograficznego w Łodzi, seria archeologiczna, nr 36, s. 77-91. 
Piekalski 1. 
1996 Z badań drewnianej zabudowy średniowiecznej działki mieszczańskiej na 
Śląsku, KHKM, R. 44, nr 1, s. 5-12. 
Pietrzak 1., Wawrzyniak P. 
1993 Badania i nadzory archeologiczno-architektoniczne kompleksu kamienic 
przy Starym Rynku nr 97198 i ul. Kramarskiej nr 22124 w Poznaniu, 
Wielkopolskie Sprawozdania Archeologiczne, t. 2, s. 191-199. 


1985 


1989 


1985 


1987 


1988 


1990 


....
>>>
108 


Cezary Buśko 


Piwko R., Romanow 1. 
1993 Formy przeobrażenia i fazy zagospodarowania północno-zachodniej czę- 
ści terenu placu Dominikańskiego w świetle wyników badań archeolo- 
giczno-architektonicznych, Sil. An., t. 35, s. 71-81. 
Pogorzel ski W., Czapla K. 
1993 Wyniki ratowniczych badań archeologicznych na kwartale A-23, posesja 
nr 4, 5, 13 na Starym Mieście w Głogowie, DWP, t. 2, s. 217-230. 


Polak Z. 
1997 


Budownictwo i architektura, [w:] Archeologia średniowiecznego Koło- 
brzegu, t. 2, s. 151-164. 
Polak Z., Rębkowski M. 
1996 Budownictwo i architektura, [w:] Archeologia średniowiecznego Koło- 
brzegu, t. 1, s. 209-220. 
Rendschmidt M. 
1933 Das a/te Elbinger Bargerhaus, Elbing. 
Rębkowski M. 
1989 Stan i problematyka badań nad początkami miasta lokacyjnego w Koło- 
brzegu w świetle trzech pierwszych sezonów badawczych (1986-1988), 
KHKM, R. 37, nr 4, s. 463-479. 
Wprowadzenie do archeologii średniowiecznego Kołobrzegu, [w:] Ar- 
cheologia średniowiecznego Kołobrzegu, t. 1, s. 13-24. 
Rogalanka A. 
1985 Dyskusja, KAiD, t. 30, z. 2, s. 249-260. 
Stankiewicz 1. 
1977 Przyczynek do problematyki architektonicznej średniowiecznej kamienicy 
mieszczańskiej, [w:] Początek i rozwój Starego Miasta w Poznaniu, Po- 
znań, s. 457-460. 


1996 


Stein R. 
1931 Das Breslauer Bargerhaus, Breslau. 
1935 Das Grosse Ring zu Breslau, Breslau. 
1966 Das Burgerhaus in Schlesien, Tiibingen. 
Swaryczewski A. 
1976 Historyczne przekształcenie urbanistyczne jednego z przyrynkowych blo- 
ków Krakowa, Teka, nr 10, s. 15-24. 
1988 Gotycki blok lokacyjny (nr 9) w Krakowie, Teka, nr 22, s. 19-24. 
Tabaczyński S. 
1987 Archeologia średniowieczna. Problemy. Źródła. Metody. Cele badawcze, 
Wrocław. 
Tajchman 1. 
1985 Przemiany funkcjonalne toruńskiego domu mieszczańskiego w czasach 
nowożytnych, KAiD, t. 30, z. 2, s. 111-134. 
Wachowski K. 
1996 Mieszkańcy średniowiecznej posesji przy ul. Więziennej 10-11 we Wroc- 
ławiu. Próba identyfikacji w świetle militariów, Archaeologia Historica 
Polona, t. 3, s. 87-92.
>>>
Stan badań archeologiczno-architektonicznych... 


109 


Widawski J. . 
1985 Średniowieczny dom miejski w Warszawie, KAiU, t. 30, z. 2, s. 135-151. 
Wiśniewski Z. 
1992 Przykłady form zagospodarowania posesji miasta lokacyjnego na Starym 
Mieście w Głogowie, Śląskie Sprawozdania Archeologiczne, t. 33, 
s. 183-216. 
Wyrobisz A. 
1971 Źródła archeologiczne i metody archeologiczne w badaniach nad historią 
miast w Polsce XIV-XVIII w., [w:] Pamiętnik X Powszechnego Zjazdu 
Historyków Polskich w Lublinie, t. 4, Warszawa, s. 489-504. 
Zabytkoznawstwo 
1966 Zabytkoznawstwo i Konserwatorstwo, t. 1, Zeszyty Naukowe UMK. w To- 
runiu. 


Ze studiów 
1999 


Ze studiów nad życiem codziennym w średniowiecznym mieście. Parcele 
przy ul. Więziennej 10-11 we Wrocławiu, [w:] Wratislavia Antiqua, t. 1, 
red. C. Buśko, 1. Piekalski, Wrocław. 


Żaryn S. 
1963 


Kamienica warszawska w XV i XVI wieku, KAiU, R 8, z. 2, s. 103-126. 


ST ATE OF ARCHAEOLOGICAL AND ARCHITECTURAL RESEARCH ON 
THE MEDIEVAL BURGHER 'S HOUSE IN POLAND 


Summary 


UntiI the 1980s the study of the medieval burgher's house was the responsibility of 
architects and art historians. Academic interest was initiated by the works of German 
schoIars, who distinguished detached houses (the so-called Steinwerken or Kemenate), 
whose form was inspired by military architecture, and terraced houses, which origi- 
nated from ruraI architecture. In the subsequent deveIopment of this typological se- 
quence, the terraced house was divided into two types: (a) the north-European house, 
singIe-spaced, with a developed attic performing storage functions, and (b) the central- 
-European house, formalIy more complex, but as a rule multi-spaced. This division bas 
been recognised by Polish scholars. 
Medieval burgher's houses were built only in a few towns which are irreguIarIy 
distributed across present-day Poland. They are best evidenced in Silesia and Pomera- 
nia, which are the first areas to have been subjected to a strong influence of western 
European cuIture. In other provinces the houses occur occasionally and only in larger 
centres (Warsaw, Cracow, Lublin, Poznań). 
The oIdest masonry houses, dated to the mid-13 th century and related to the multi- 
-spaced centraI-European houses, were identif1ed in Wrocław. Slight1y Iater ones, of 
a different, singIe-spaced form, were discovered in Cracow. They evoIved towards the 
extension upwards and far into the plot.
>>>
110 


Cezary Buśko 


In Pomeranian towns (Toruń, Elbląg, Kołobrzeg), the masonry houses represent 
main1y the north-European type of a vestibule-house (Dielenhaus). They appeared in 
the l4 th century and developed towards the acquisition of more living rooms at the 
expense of the origina11y prevailing storage space. The north-European house type is 
also visible in the lSth-century houses from Warsaw. 
Extensive archaeological and architectural research launched in Wrocław, Elbląg 
and Kołobrzeg enabled the scholars to complete data acquired so far by architects and 
art historians. The source material was expanded and improved, for example by the 
identif1cation of Kemenate-type constructions in Elbląg. Moreover, research parame- 
ters were altered, as the dwelling-house started to be studied in its broader context, 
naroely as one of the constructional elements of the burgher's plot. Discovered were 
remains of box-frame construction buildings preceding the masonry architecture, as 
well as houses of a mixed, brick and fachwerk construction (Wrocław, Elbląg, Koło- 
brzeg). The views on the height disposition of the house were modifi.ed. In the case of 
Wrocław, research revealed porches, formerly unknown, which had been added in the 
13 th century to the fronts oftown-square houses. 
The examination of whole plots disclosed the principles of their planning. Each 
plot revealed four functional zones: the fronta1 house, household appliances, back 
buildings and the area housing water-supply and sewage systems, which have been 
discussed in a separate study. Work bas also been done on the burgher's house heating 
systems. These comprised open hearths, simple dome stoves, fIreplaces, tile stoves and 
hypocausts, which had been so far regarded as rare in burghers' houses. The most 
recent research shows, however, that hypocaust furnaces were frequent1y located in 
back yards, by the back walls of the houses, and as such could not be discovered in 
course of excavations conducted on1y inside the building. In several cases it was possi- 
ble to establish the occupation and ethnicity of the inhabitants of particular plots. 


...........
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrom 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Instytut Archeologii i Etnologii 
Uniwersytet Mikołaja Kopernika 
w Toruniu 


JADWIGA CHUDZIAKOWA 


Romańska architektura sakralna 
północno-wschodniej Wielkopolski i Kujaw. 
Stan i potrzeby badań archeologicznych 


Romanesque Church Architecture in North-Eastern 
Wielkopolska and Kujawy. The State and Requirements 
of Archaeological Research 


W artykule zaprezentowano romańskie obiekty sakralne występujące na ob- 
szarze wschodniej Wielkopolski i Kujaw pomiędzy połową XI a 2. połową 
XIII wieku, czyli w okresie, w którym kształtuje się tu i umacnia organizacja 
kościelna. 
Listę tych obiektów otwiera klasztorny kościół św. Jana w Mogilnie, wznie- 
siony około połowy XI wieku, a zamyka wiejski kościół św. Wawrzyńca 
w Kościelnej W si, którego budowę, według najnowszych badań Leszka Kajzera, 
należy odnieść do 2. połowy XIII wieku, a nie, jak'sądzono na podstawie wcześ- 
niejszych badań, do początku XII wieku. Jak dotąd, na obszarze, który jest 
przedmiotem naszych zainteresowań, nie odkryto obiektu sakralnego z końca X 
lub nawet początku XI wieku. 
W historii badań nad obiektami sakralnymi tego regionu, największe zainte- 
resowanie przedstawicieli różnych dyscyplin historycznych, budziły kościoły 
klasztorne w Trzemesznie, Strzelnie, Mogilnie oraz kolegiata św. Piotra i nieist- 
niejący już kościół św. Wita w Kruszwicy. Ten ostatni objęty został poszukiwa- 
niami archeologicznymi i był też przedmiotem żywych zainteresowań history- 
ków. Prowadzone jednak przez wiele lat prace wykopaliskowe w Kruszwicy nie 
przyniosły oczekiwanych rezultatów, pozostałości kościoła św. Wita, poza nie-
>>>
112 


Jadwiga Chudziakowa 


licznymi detalami architektonicznymi, nie odkryto. O jego istnieniu dowiadujemy 
się głównie ze źródeł pisanych, na podstawie których pośrednio można wniosko- 
wać, że zlokalizowany był w obrębie kruszwickiego podgrodzia (Hensel, Bro- 
niewska 1961, ryc. 46; Cofta-Broniewska 1965, s. 153). Mniejszym zaintereso- 
waniem cieszyły się kościoły parafialne osad targowych i wczesnomiejskich oraz 
kościoły wiejskie fundacji rycerskich. Mamy tu na uwadze kościoły w Brześciu 
Kujawskim, Kościelcu, Kościelnej Wsi, w Chalnie, Lubaniu, czy wreszcie 
w Bydgoszczy i Inowrocławiu. Z tej grupy obiektów największą popularność 
wśród badaczy zdobył kościół NMP ("ruina") w Inowrocławiu. 
Zainteresowanie badaczy skierowane głównie na takie obiekty, jak bazyliki 
Mogilna, Strzelna, Kruszwicy i Trzemeszna, wynikało przede wszystkim z faktu, 
że zaliczano je do grupy kościołów, które wiązano z początkami państwa pol- 
skiego i wczesną fazą chrystianizacji oraz rozwojem organizacji kościelnej w tej 
części Wielkopolski i Kujaw. 
Kościoły klasztorne Strzelna, Trzemeszna i Kruszwicy archeologicznie ba- 
dano w dwóch etapach. Pierwsze prace wykopaliskowe przeprowadzono na tych 
obiektach w latach 50-tych w związku z przygotowaniami naukowymi do 
uczczenia tysiąclecia państwa polskiego w ramach powołanego kierownictwa 
Badań nad Początkami Państwa Polskiego (zestawienie stanu ówczesnych badań 
i literatury: Sztuka polska 1971, Katalog, s. 724-725, 759-761, 769-771, 735, 
820, 828). Bardzo różny był zakres tych prac, jak i czas ich trwania, na ogół nie 
przekraczał dwóch sezonów badawczych. Drugi etap badań wiązał się z po- 
wołaniem w 1980 roku przy Instytucie Archeologii i Etnologii UMK w Toruniu, 
Zespołu do Badań Średniowiecznej Architektury Kujaw i Wschodniej Wielkopol- 
ski. W skład zespołu weszli przedstawiciele różnych dyscyplin historycznych- 
archeolodzy, historycy, historycy sztuki i architekci. 
Ponieważ przeprowadzone w pierwszym etapie badania kościołów w Strzel- 
nie i Trzemesznie nie wyjaśniły ich pierwotnych założeń przestrzennych oraz 
chronologii, która nadal stanowiła przedmiot licznych dyskusji, do prac badaw- 
czych powołanego zespołu wytypowano właśnie te założenia poklasztorne. 
Z kolei drugi etap badań kolegiaty w Kruszwicy zapoczątkowano w 1995 ro- 
ku w związku z realizacją programu ,,1000-1ecie Zjazdu Gnieźnieńskiego", 
a prace badawcze powierzono Zespołowi do Badań Średniowiecznej Architektury 
Kujaw i Wschodniej Wielkopolski, których zakończenie zaplanowano na 
1998 rok. 
W drugim etapie prac archeologicznych przeprowadzono weryfikację badań 
z lat 50-tych oraz dokonano nowych, niezmiernie istotnych odkryć zmieniających 
pogląd zarówno na rekonstrukcję pierwotnych założeń badanych obiektów sak- 
ralnych, jak i na czas ich powstania. Szczególnie istotne znaczenia miały prze- 
prowadzone w latach 1987-1997 badania w Trzemesznie, w wyniku których 
budowę pierwszego kościoła klasztornego datowano dopiero na połowę XII, a nie
>>>
Romańska architektura sakralna... 


113 


na koniec X wieku, jak sądzono na podstawie badań w pierwszym etapie (ryc. 1; 
Chudziakowa 1995). Zmienił się również pogląd na pierwotne założenie prze- 
strzenne kościoła z uwagi na odkrycie prostokątnej wieży w masywie zachodnim 
świątyni. Przeprowadzone wokół niej badania, na znacznej przestrzeni ujawniły 
pozostałości zabudowy klasztornej, co pozwala na wiarygodną rekonstrukcję 
klasztoru (Wiewióra 1995; w druku). Nowe ustalenia w zakresie chronologii 
kościoła w Trzemesznie poparte zostały ponowną analizą źródeł pisanych doko- 
naną przez Gerarda Labudę (1992). Tradycja łącząca tę świątynię z postacią św. 
Wojciecha nie znalazła potwierdzenia w przeprowadzonych badaniach, na pod- 
stawie których jednoznacznie można stwierdzić, że naj starsze ślady zasiedlenia 
tego terenu pochodzą dopiero z okresu budowy świątyni i klasztoru kanoników 
regularnych. 


"1 [=:J
 


Ryc. 1. Trzemeszno, woj. kujawsko-pomorskie. Rzut pierwszej (1) i drugiej (2) fazy 
kościoła romańskiego (opracowanie autorki) 
Fig. 1. Trzemeszno, kujawsko-pomorskie voivodeship. Plan ofthe first (1) and second 
(2) phases ofthe Romanesque church (by 1. Chudziakowa) 


Na wiążące ustalenia w zakresie chronologii pozwoliły również wyniki dru- 
giego etapu badań nad rotundą św. Prokopa i bazyliką Św. Trójcy wStrzelnie, 
których czas powstania można odnieść do przełomu XII i XIII wieku (ryc. 2). 
W tym świetle rotunda Św. Prokopa jest w Polsce jednym znajmłodszych 
romańskich kościołów o układzie centralnym. Budowę obu świątyń podjęto
>>>
114 


Jadwiga Chudziakowa 


w tym samym czasie, na terenie wcześniej nie zajętym przez osadnictwo wczes- 
nośredniowieczne (Chudziakowa 1988; 1990). 


Ryc. 2. 5trzelno, woj. kujawsko-pomorskie. Rzuty rotundy św. Prokopa (a) i bazyliki 
Św. Trójcy (b) (wg Świechowski 1990) 
Fig. 2. Strzelno, kujawsko-pomorskie voivodeship. Plans of 51. Procopius' Rotunda 
(a) and ofthe Holy Trinity Basilica (b) (after Świechowski 1990) 


Na podstawie trwających od trzech lat badań kolegiaty w Kruszwicy można 
wykluczyć wcześniejsze przypuszczenia niektórych badaczy, że kolegiata mogła 
być kościołem klasztornym (ryc. 3). Natomiast jej budowa przypada na l, poło-
>>>
Romańska architektura sakralna... 


115 


wę XII wieku. Wyniki badań archeologicznych przemawiają za słusznością po- 
glądów G. Labudy i Zygmunta Świechowskiego, którzy sądzą, że kolegiatę 
wzniesiono w latach pomiędzy 1120 a 1140 rokiem (Świechowski 1954; Labuda 
1968). Dopatrywanie się zaś istnienia tu wcześniejszego kościoła jest bezzasadne 
(Michalski 1996, s. 104). Badania kolegiaty wykazały, jak to miało miejsce 
i w innych obiektach tego typu (np. w Strzelnie), że w trakcie budowy dochodziło 
do pewnych zmian koncepcji pierwotnego założenia. 


10m 


Ryc. 3. Kruszwica, woj. kujawsko-pomorskie. Rzut kolegiaty św. Piotra (wg Toma- 
szewski 1974) 
Fig. 3. Kruszwica, kujawsko-pomorskie voivodeship. Plan of St. Peter' s Collegiate 
Church (after Tomaszewski 1974) 


Benedyktyński kościół klasztorny w Mogi1nie należał do tych, których nie 
badano w okresie przygotowań do obchodów Tysiąclecia Państwa Polskiego. 
Kompleksowe, interdyscyplinarne prace przeprowadzono na tym obiekcie w la- 
tach 1970-1980 na zlecenie Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Byd- 
goszczy, przez Zespół do Badań Obiektu Pobenedyktyńskiego w Mogilnie, powo- 
łany przez rektora UMK. W wyniku wieloletnich badań odsłonięto romańskie 
fundamenty pierwotnej bazyliki, które pozwoliły na pełną rekonstrukcję jej zało- 
żenia przestrzennego (Chudziakowa 1984); była to świątynia trójnawowa z tzw. 
transeptem pozornym, z dwupoziomowym prezbiterium z trzema absydami od 
strony wschodniej oraz jednowieżowym westwerkiem z kryptą (ryc. 4). Odtwo- 
rzono nie tylko fazy przeobrażeń architektonicznych, jakim podlegała świątynia, 
ale również ustalono związki klasztoru z zapleczem osadniczym. W przeciwień- 
stwie do klasztorów w Strzelnie, czy Trzemesznie, które założono na tzw. suro- 
wym korzeniu, świątynię mogileńską wzniesiono w obrębie istniejącej już znacz-
>>>
116 


Jadwiga Chudziakowa 


nie wcześniej osady grodowej. Wyniki badań archeologicznych, architektonicz- 
nych, źródeł pisanych i analiz specjalistycznych wskazują zgodnie czas powsta- 
nia kościoła w Mogilnie na około połowę XI wieku. Przypuszczalnie fundatorem 
mógł być już Kazimierz Odnowiciel, a dzieło ojca zakończył Bolesław Śmiały. 
Badania archeologiczne bowiem wskazują na dość długi okres budowy bazyliki 
w Mogi1nie. 


Ryc. 4. Mogilno, woj. kujawsko-pomorskie. Rzut przyziemia romańskiej bazyliki 
(opracowanie autorki) 
Fig. 4. Mogilno, kujawsko-pomorskie voivodeship. Ground-tloor plan of the Romanes- 
que basilica (by 1. Chudziakowa) 


Zanim przejdę do przeglądu badań kościołów jednonawowych, kilka słów 
należy poświęcić kościołowi, który nie doczekał się, poza niewielkimi sondażami, 
badań archeologicznych, a był przedmiotem żywych zainteresowań uczonych- 
katedrze we Włocławku. Niestety, nic nie potrafimy powiedzieć na temat pierw- 
szej katedry poza faktem, że w związku z powołaniem biskupstwa włocławskie- 
go, o którym wspomina bulla Innocentego II z 1133 roku, w XII wieku musiała 
zostać wzniesiona tu świątynia. Ze źródeł pisanych wiadomo, że biskup Michał 
Godziemba w latach 1222-1252 zbudował we Włocławku katedrę murowaną na 
miejscu wcześniejszej. Jak wiemy, badacze nie są zgodni co do czasu powołania 
biskupstwa we Włocławku, datując jego powstanie od 1. połowy XII do końca
>>>
Romańska architektura sakra/na... 


117 


tego stulecia (ostatnio dyskusję i poglądy na temat powołania biskupstwa 
w Kruszwicy i we Włocławku zaprezentował Michalski 1996). Domniemaniom 
niektórych badaczy, że pierwsza katedra we Włocławku mogła być kościołem 
drewnianym, zdają się przeczyć odkryte podczas prac budowlanych w 1902 roku 
ciosy granitowe i wykonane z piaskowca (Chodyński 1903, s. 21). Sondaże ar- 
cheologiczne założone przez Jana Grześkowiaka w 1957 roku nie pozwoliły na 
pewne ustalenie lokalizacji świątyni, chociaż w wykopach wystąpił gruz grani- 
towy i piaskowcowy, co również może świadczyć o tym, że pierwsza katedra we 
Włocławku była już obiektem murowanym (Grześkowiak 1963). W tym świetle 
nie wymaga szerszego uzasadnienia konieczność przeprowadzenia badań archeo- 
logicznych zmierzających do WY.iaśnienia sprawy lokalizacji i datowania pierw- 
szej katedry, co może rzucić nowe światło także na kwestię początków biskup- 
stwa włocławskiego. Badania archeologiczne mogłyby również chociaż częścio- 
wo wyjaśnić układ przestrzenny tej świątyni. 
Grupę kościołów jednonawowych otwiera świątynia NMP w Inowrocławiu 
(ryc. 5). Nie znamy jej fundatora ani daty wzniesienia, w kontekście dziejów 
Inowrocławia, pośrednio można upatrywać w niej fundację książęcą. Kościół jest 
budowlą jednonawową z trójdzielnym masywem dwuwieżowym od zachodu; na 
jego osi usytuowany jest portal. Przyziemia wież i kruchty pokryte są sklepie- 
niem krzyżowym i tworzą rodzaj poprzecznej hali, całą górną kondygnację ma- 
sywu zachodniego stanowi empora. Badacze przypuszczają, że pierwotnie pro- 
jektowano wzniesienie kościoła jako bazyliki, jednakże pomysł ten zarzucono już 
we wczesnej fazie budowy. W literaturze przedmiotu panuje pogląd, że rozpoczę- 
to ją w końcu XII, a dokończono w początku XIII wieku (Tomaszewski 1974, 
s. 140). Obiekt ten nie doczekał się szerszych badań archeologicznych, które być 
może pomogłyby w uściśleniu jego chronologii i określeniu związków z osadnic- 
twem wczesnomiejskim. 
Świątynią jednonawową datowaną na podstawie niepewnych przesłanek na 
przełom wieku XII i XIII jest książęcej lub rycerskiej fundacji kościół św. Mał- 
gorzaty w Kościelcu Kujawskim (ryc. 6). Jest to świątynia (pomijając naleciało- 
ści gotyckie) wykonana z kamienia, z prezbiterium. zakończonym absydą i wieżą 
od zachodu. Nie istnieje żadna przesłanka źródłowa odnośnie do fundacji kościo- 
ła. W literaturze przyjął się pogląd, że świątynię należy przypisać Awdańcom, 
a domniemanym fundatorem mógł być Henryk, wojewoda kruszwicki (Karłow- 
ska-Kamzowa 1965, s.365). -Inną hipotezę proponuje Andrzej Tomaszewski 
(1974, s. 168), sugemjąc, że po upadku istniejącego tu ośrodka grodowego, ob- 
szar ten przejął nieznany ród rycerski, który w 2. połowie XII wieku założył 
siedzibę wiejską wraz z kościołem. Obiekt ten nie był poddany badaniom archeo- 
logicznym, a wydaje się, że rozpoznanie stratygrafii warstw kulturowych powią- 
zanych z nim i przeprowadzenie wnikliwych studiów historycznych, pomogłoby 
w wyjaśnieniu podstawowych zagadnień wiążących się z tą budowlą. 


........
>>>
@ 


00 


@ 


'00 


o 
. 


10m 
. 


Ryc. 5. Inowrocław, woj. kujawsko-pomorskie. Przekrój podłużny i rzut kościoła N1v1P 
(wg Tomaszewski 1974) 
Fig. 5. Inowrocław, kujawsko-pomorskie voivodeship. Longitudinal section and plan 
ofthe Blessed Virgin Mary Church (after Tomaszewski 1974)
>>>
Romańska architektura sakralna... 


119 


Ryc. 6. Kościelec Kujawski, woj. kujawsko-pomorskie. Rzut kościoła św. Małgorzaty 
(wg Tomaszewski 1974) 
Fig. 6. Kościelec Kujawski, kujawsko-pomorskie voivodeship. Plan of St. Margaret's 
Church (after Tomaszewski 1974) 


Pomimo dwukrotnie przeprowadzonych badań. archeologicznych, niewiele 
wiemy o pierwotnym układzie przestrzennym kościoła romańskiego w Kościelnej 
Wsi. Dzisiaj istniejąca świątyniajest budowlą wielokrotnie przetwarzaną, a naj- 
starsze jej warstwy są trudno czytelne. Wyniki badań. archeologicznych nato- 
miast dostarczyły przesłanek dla różnych interpretacji chronologicznych obiektu. 
J. Grześkowiak, autor badań w latach 1974-1975 najstarszą fazę budowli skłon- 
ny jest odnieść do l. połowy XII wieku, z kolei L. Kajzer, po badaniach w latach 
1987-1988 i przeprowadzeniu nie tylko analizy stratygrafii warstw związanych 
z kościołem, ale również istotnych obserwacji architektonicznych, wyraźnie 
wskazujących na fakt, że ceglane partie świątyni występują również w najstar- 
szych częściach wraz z kamiennymi, uważa, że świątynia powstała dopiero 
w 2. połowie XIII wieku i zalicza ją do obiektów wczesnogotyckich 
(Grześkowiak 1980; Kajzer 1994, s. 142-143). Biorąc pod uwagę kompleksowy 
charakter badań L. Kajzera, w tym przebadany. kontekst osadniczy, ustalona 
przez tego badacza nowa chronologia kościoła wydaje się bardziej wiarygodna. 
Do grupy kościołów jednonawowych już nie istniejących, należą trzy dalsze 
budowle - w Chalnie, w Lubaniu i najdalej położony na północnym krańcu Ku- 
jaw, kościół św. Idziego w Bydgoszczy. 
Na temat wyglądu kościołów w Chalnie i Lubaniu, rozebranych w XIX wie- 
ku, dowiadujemy się z akwarel zawartych w albumie Kazimierza Stronczyńskie- 
go, który w latach 1844-1846 przeprowadził ich inwentaryzację (Walicki 1931, 
s. 143-145). Świątynia w Chalnie, której fragment funadmentów odsłonięto pod-, 
czas archeologicznych badań sondażoWych prowadzonych w 1976 roku przez 
J. Grześkowiaka, przez niektórych badaczy wiązana jest z fundacją w Strzelnie,
>>>
120 


Jadwiga Chudziakowa 


co wynika ze wzmianki Długosza pochodzącej z 1124 roku. Według tego kroni- 
karza w Chalnie pierwotnie miał powstać klasztor norbertanek fundacji Piotra 
Włostowicza, następnie przeniesiony do Strzelna. Jest to hipoteza mało prawdo- 
podobna, wielu historyków uważa, że norbertanki do Strzelna przybyły z Ko- 
ścielnej Wsi Kaliskiej. Niemniej można sądzić, iż wątpliwości te mogłyby być 
wyjaśnione na drodze badań archeologicznych, na podstawie których udałoby się 
ustalić chronologię świątyni w Chalnie. Wydaje się jednak, że z zachowanych 
rysunków wynika, iż marny tu do czynienia z jednonawowym kościołem z ciosów 
kamiennych o krótkiej nawie, z prezbiterium. z absydą, a więc dość typową bu- 
dowlę dla 2. połowy XII i XIII wieku. 
Niewiele również wiadomo o świątyni parafialnej w Lubaniu. Z inwentary- 
zacji K. Stronczyńskiego można wnosić, że do jej budowy użyto kamienia i ce- 
gły. Jednak nie wiemy co w zachowanym obrazie można uznać za pierwotne 
elementy budowli, a co za późniejsze naleciałości. Tmdno też z całą pewnością 
określić chronologię świątyni, której prosto zamknięta ściana prezbiterium., cha- 
rakterystyczna przede wszystkim dla XIII wieku, jest być może elementem pier- 
wotnego założenia i świadczy właśnie o XIII-wiecznej metryce kościoła (To- 
maszewski 1974, s. 136). Nie jest również wyjaśniona sprawa jego fundatora. 
Świątynia ta nie doczekała się badań archeologicznych. 
Najlepiej archeologicznie rozpoznanym obiektem w tej grupie świątyń jest 
kościół św. Idziego w Bydgoszczy, chociaż uzyskane źródła archeologiczne, ze 
względu na mocno zakłóconą stratgrafię, nie pozwoliły na uściślenie jego chrono- 
logii (ryc. 7). Jednak na podstawie kompleksowych prac przeprowadzonych 
w latach 1992-1993 w ramach działającego wówczas Zespołu do Badań Dzie- 
jów Bydgoszczy, powołanego w ramach Uniwersyteckiego Centrom Archeologii 
Średniowiecza i Nowożytności przy UMK, możliwa jest próba rekonstrukcji 
układu przestrzennego tej jednonawowej świątyni, która miała 27 m długości 
i 11 m szerokości (Wiewióra 1994). Kościół miał wielobocznie zamknięte prezbi- 
terium. i po stronie północnej zakrystię. Wzniesiony był całkowicie z cegły i nale- 
ży go zaliczyć do budowli wczesnogotyckiej powstałej w XIII wieku. Zlokalizo- 
wane natomiast wokół świątyni XII-wieczne cmentarzysko, odkryte podczas prac 
badawczych, świadczy o tym, że wcześniej w tym miejscu mogła istnieć budowla 
drewniana, chociaż ze względu na wspomniane już silne zniszczenie pierwotnych 
nawarstwień kulturowych, fakt ten nie został jednoznacznie poświadczony źród- 
łami archeologicznymi. 
Już tylko ten bardzo ogólny przegląd dotychczasowych badań nad romańską 
architekturą sakralną wschodniej Wielkopolski i Kujaw zdaje się sugerować, że 
budowle murowane wznoszono tu znacznie później niż na terenie pozostałej częś- 
ci Wielkopolski. Oczywiście nie oznacza to, że wcześniej nie istniały skromniej- 
sze obiekty drewniane, których odkrycie w terenie najczęściej jest bardzo trudne. 


I 


.......
>>>
Romańska architektura sakralna... 


121 


Ryc. 7. Bydgoszcz. Rekonstrukcja idealna rzutu kościoła św. Idziego (wg Wiewióra 
1994 ) 
Fig. 7. Bydgoszcz. Ideal reconstruCtion ofthe plan of St. Gilles's Church (after Wie- 
wióra 1994) 


Na analizowanym obszarze najstarszym dotąd obiektem murowanym jest kościół 
klasztorny w Mogilnie, datowany na około połowę XI wieku, czyli już na począ- 
tek drugiego etapu rozbudowy i odbudowy organizacji kościelnej po okresie re- 
akcji pogańskiej i najeździe Brzetysława. Pozostałe obiekty pochodzą z XII wie- 
ku, a najwięcej z przełomu XII i XIII stulecia. Pomimo tego, że chronologia nie- 
których budowli budzi szereg wątpliwości, można przyjąć, że jest ona odbiciem 
rzeczywistego obrazu rozwoju architektury murowanej na terenie wschodniej 
Wielkopolski i Kujaw. Trudno jednak wypowiadać się na podstawie uzyskanych 
źródeł archeologicznych na temat rozmieszczenia na tym obszarze ośrodków 
duszpasterskich sprzed okresu reakcji pogańskiej, czyli z pierwszego etapu 
chrystianizacji. Należy jednak sądzić, że na Kujawach, które wraz z ziemią 
chehnińską bardzo wcześnie weszły w skład państwa polskiego, już pod koniec X 
i w l. połowie XI wieku systematycznie wzrasta znaczenie wielu ośrodków gro- 
dowych, wraz z którymi musiały pojawić się sakralne budowle drewniane. Znisz- 
czona przez reakcję pogańską organizacja kościelna, odradza się nie tylko przez 
budowę dalszych kościołów drewnianych, ale przede wszystkim przez wznosze- 
nie świątyń trwalszych, murowanych. Obszar pogranicza wielkopolsko-ku- 
jawskiego i Kujawy był tym terenem, który rozbudowaną siecią organizacji ko- 
ścielnej musiał bronić państwa polskiego przed pogańskimi wpływami docierają-
>>>
122 


Jadwiga Chudziakowa 


cymi z północy. Stąd zachowana liczba kościołów romańskich, jak i niezachowa- 
ne obiekty murowane, o których wiemy, że istniały z różnych przekazów źródło- 
wych, tylko częściowo wypehriają obraz rzeczywiście istniejących pierwotnie na 
tym terenie świątyń. 
Uważam, że postęp badań nad tymi zagadnieniami zależeć będzie nie tyle od 
dalszych badań wykopaliskowych, ile od podjęcia trudnego zadania weryfikacji 
dotychczasowych poglądów, głównie w odniesieniu do datowania niektórych 
kościołów. Weryfikacja w znacznej mierze może być dokonana w oparciu o ist- 
niejące już archeologiczne materiały źródłowe (niestety, często trudno dostępne). 
W koniecznych przypadkach na pewno trzeba będzie przeprowadzić badania 
wykopaliskowe, przede wszystkim sondażowe. 
Głównie z dwóch powodów apelowałabym o dokonywanie tylko w uzasad- 
nionych przypadkach badań wykopaliskowych przy obiektach architektury. Po 
pierwsze uważam, że zbyt duża ilość nie opracowanych materiałów źródłowych 
zalega ciągle w magazynach, z czym od wielu lat nie może się polska archeologia 
uporać, pomimo czynionych w tym kierunku starań regionalnych służb konser- 
watorskich. Po drugie, do truizmów już należy zdanie, że każde badania wyko- 
paliskowe mają charakter niszczący, co szczególnie jest niewskazane w przypad- 
ku obiektów architektury, które narażone są na naruszenie ich substancji. 


Literatura 


Wykaz skrótów 


AUNC 
AHP 


- Acta Universitatis Nicolai Copernici, Tomń 
- Archaeologia Historica Polona, Toruń 


Chodyński S. 
1903 Dawna katedra i Kościół św. Stanisława we Włocławku, Kwartalnik Teo- 
logiczny, t. 2, z. 1-3, s. 12-21. 
Chudziakowa 1. 
1984 Romański kościół benedyktynów w Mogi/nie, Biblioteka Muzealnictwa 
i Ochrony Zabytków, Studia i Materiały, t. 1, Warszawa. 
1988 Die romanischen Kirchen in Strzelno und ihre Chronologie, Ar- 
chaeologia Polona, t. 27, s. 221-242. 
1990 Zespół architektury romańskiej w Strzelnie w świetle najnowszych badań, 
AUNC, Archeologia, t. 13, Archeologia architektury 1, s. 5-28. 
1995 Kościół opacki w Trzemesznie - próba rekonstrukcji faz rozwojowych, 
AHP, t. 2, s. 133-144.
>>>
Romańska architektura sakralna... 


123 


Cofta-Broniewska A. 
1965 Kruszwica w starożytności i wczesnym średniowieczu, [w:] Kruszwica. 
Zarys monograficzny, red. 1. Grześkowiak, Toruń, s. 99-187. 
Grześkowiak 1. 
1963 Wczesnośredniowieczny Włocławek w świetle badań archeologicznych 
z lat 1957-61, [w:] Ziemia Kujawska, t. 1, red. M. Biskup, Inowrocław- 
-Włocławek, s. 7-27. 
1980 Wyniki prac wykopaliskowych w Kościelnej Wsi, gmina Osięciny, na sta- 
nowisku 3, AUNC, Archeologia, t. 6, s. 53-63. 
Hensel W., Broniewska A. 
1961 Starodawna Kruszwica. Od czasów najdawniejszych do roku 1271, Wroc- 
ław. 
Kajzer L. 
1994 Średniowieczna i nowożytna Kościelna Wieś w świetle archeologicznych 
badań terenowych, [w:] Kościelna Wieś na Kujawach. Studium osad- 
nictwa, red. L. Kajzer, Łódź, s. 107-158. 
Karłowska-Kamzowa A. 
1965 Zagadnienie fundacji murowanych jednonawowych kościołów w Wiel- 
kopolsce w XII i XIII wieku, Biuletyn Historii Sztuki, R. 27, nr 4, s. 364- 
-366. 


Labuda G. 
1968 


Początki diecezjalnej organizacji kościelnej na Pomorzu i na Kujawach 
w XI i XII wieku, Zapiski Historyczne, R. 33, z. 3, s. 19-60. 
Święty Wojciech w działaniu, w tradycji i w legendzie, [w:] Święty Woj- 
ciech w tradycji i kulturze europejskiej, red. K. Śmigiel, Gniezno, s. 57- 
-97. 
Michalski M. 
1996 Ustanowienie i wczesne dzieje biskupstwa kujawskiego, [w:] Scripta Mi- 
nora, t. 1, red. B. Lapis, Poznań, s. 83-108. 
Sztuka polska 
1971 Sztuka polska przedromańska i romańska do schyłku XIII wieku, [w:] 
Dzieje sztuki polskiej, t. 1, red. M. Walicki, Warszawa. 
Świechowski Z. 
1954 Wczesnośredniowieczny warsztat budowlany na przykładzie kolegiaty 
w Kruszwicy, Kwartalnik Historii Kultury Materialnej, R. 1, nr 1-2, 
s.65-77. 
Tomaszewski A. 
1974 Romańskie kościoły z emporami zachodnimi na obszarze Polski, Czech 
i Węgier, Wrocław. 
Walicki M. 
1931 Sprawa inwentaryzacji zabytków w dobie Królestwa Polskiego (1827- 
-1862), Warszawa. 
Wiewióra M. 
1994 Ze studiów nad kościołem św. Idziego w Bydgoszczy, Komunikaty Ar- 
cheologiczne, t. 6, s. 71-99. 


1992
>>>
124 


Jadwiga Chudziakowa 


1995 


Próba rekonstrukcji etapów budowy klasztoru kanoników regularnych 
w Trzemesznie, ABP, t. 2, s. 145-179. 
Zespół klasztorny kanoników regularnych w Trzemesznie w świetle badań 
archeologiczno-architektonicznych, ABP, t. 9. 


2000 


ROMANESQUE CHURCH ARCHITECTURE IN NORTH-EASTERN WIEL- 
KOPOLSKA AND KUJA WY. THE ST ATE AND REQUIREMENTS OF AR- 
CHAEOLOGICAL RESEARCH 


Summary 


The article discusses Romanesque religious buildings dating from the period between 
the 11 th and the second half of the 13 th century. As emerges from the history of re- 
search in north-eastern Wielkopolska (Greater Poland) and Kujawy (Cuiavia), scholars 
have focused most1y on the monastic churches in Trzemeszno, Strzelno, Mogilno and 
on the collegiate church of Sts. Peter and Paul in Kruszwica. 
A generał review of the study of Romanesque church architecture of that period re- 
vea1s that in the area discussed masonry buildings were erected later than in the re- 
maining parts of Wielkopolska. Some inconspicuous wooden structures must have 
existed there before. However, they would have been extremely difficult to identify 
archaeologica11y. 
The earliest signif1cant masonry construction of the north-eastem Wielkopolska 
and Kujawy is the monastic church in Mogilno, dated to ca. the mid-ll th century. The 
remaining buildings come from the 12 th century and most often from the tum of the 
13 th century. 
Although the chronology of some of these structures is dubious, it can be safely as- 
sumed that it retlects the actual development of masonry architecture in that area. 
The preserved Romanesque churches, together with masonry buildings which have 
not survived but are known from written sources, are on1y a fraction of the total num- 
ber of churches which originally existed. The progress of research on these issues will 
depend not on1y on new excavation projects but also on the verification of opinions 
prevailing so far, especially those referring to the chronology of some churches.
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrom 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


Katedra Archeologii 
Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej 
w Lublinie 


IRENA KUTYŁOWSKA 


Stan i potrzeby badań archeologiczno-architektonicznych 
nad średniowiecznym i nowożytnym budownictwem 
w środkowo-wschodniej Polsce 


State and Requirements of Archaeological 
and Architectural Research on Medieval and Post-Medieval 
Architecture in East-Central Poland 


Dzieje starych warowni oraz różnego typu świeckich i kościelnych budowli 
od dawna budziły zainteresowanie zarówno ich użytkowników, najbliższych 
mieszkańców, przypadkowych podróżnych, jak i badaczy. Już w XIX wieku 
opisywali je i ich dzieje bądź przedstawiali na mniej lub bardziej wiernych wido- 
kach badacze "starożytności krajowych" i historycy regionaliści państwa, które 
utraciło swoją suwerenność w końcu XVIII wieku. 
Jednak naukowe badania, czy poszukiwania pozostałości zabytkowych bu- 
dowli rozpoczęte u progu XX wieku rozwinęły się w pehri dopiero po II wojnie 
światowej, kiedy to archeolodzy ze swoimi metodami prac wykopaliskowych 
włączyli się do badań pozostałości architektury i poszukiwań budowli "wymaza- 
nych" z krajobrazu kulturowego. Zastosowanie metod archeologicznych pozwo- 
liło poznać nie tylko wygląd, rozplanowanie przestrzenne i rozmiary tych obiek- 
tów, ale również wystrój, etapy przemian i cały kontekst kulturowy z okresu ich 
funkcjonowania. Materiały źródłowe odkrywane podczas badań archeologiczno- 
-architektonicznych weryfikuj
 i uzupehriają nowymi elementami wcześniejsze, 
z zasady skromne, dane o zabytku. 
Celem pracy jest zebranie i omówienie dotychczasowych wyników badań ar- 
cheologiczno-architektonicznych z obszaru środkowowschodniej Polski, jak też, 
w miarę możliwości sformułowanie, czy zasygnalizowanie postulatów badaw-
>>>
126 


Irena Kutyłowska 


czych nad ginącymi bądź całkowicie "wymazanymi" z krajobrazu kulturowego 
pomnikami murowanej architektury kościelnej oraz świeckiej mieszkalnej i mili- 
tarnej. 
Ziemie Polski środkowowschodniej to region urozmaicony krajobrazowo ze 
skomplikowaną historią. We wczesnym średniowieczu usytuowany na pograni- 
czu plemion słowiańskich, pmskich, jaćwieskich i litewskich, później znalazł się 
w strefie, gdzie formowały się granice państwa polskiego, mskiego oraz litew- 
skiego, w orbicie licznych najazdów sąsiadów z północy, wschodu i szczególnie 
groźnych koczowników z południowego-wschodu. Ta burzliwa historia odbiła się 
zarówno na rytmie rozwoju osadnictwa, jak też, a może przede wszystkim, na 
licznych zmianach w podziałach administracyjnych (Ćwik, Reder 1977). Mimo 
tak bogatych w wydarzenia polityczne dziejów regionu środkowowschodniej 
Polski, Lublin na tych terenach już od początków wczesnego średniowiecza 
przejął i utrzymał do dziś rolę ośrodka wiodącego gospodarczo, administracyjnie 
i intelektualnie (Kutyłowska 1990). Dlatego też niniejsza praca dotyczy terenów 
najczęściej zwanych Lubelszczyzną i objętych działalnością archeologów zwią- 
zanych z lubelskim środowiskiem naukowo-badawczym w zasięgu byłych woje- 
wództw: bialskopod1askiego, lubelskiego, chehnskiego i zamojskiego. Jest to 
zwarty geograficznie obszar Wyżyny Lubelskiej i w jej przedłużeniu na połu- 
dniowy wschód zachodniej części Wyżyny Wołyńskiej w otoczeniu niewielkich, 
przyległych terenów nizinnych należących na północy i północnym wschodzie do 
Małego Mazowsza i Polesia Zachodniego, a na południowym zachodzie do Kot- 
liny Sandomierskiej. Cały ten teren stanowi północno-wschodnie krańce histo- 
rycznej dzielnicy małopolskiej (ryc. 1). 
Na obszarze Polski środkowowschodniej - dalej zwanej Lubelszczyzną - 
pierwsze prace wykopaliskowe przy obiektach architektonicznych rozpoczął 
w latach 1909-1910 rosyjski architekt - artysta malarz P. P. Pokryszkin na zle- 
cenie władz carskiej Rosji przy wieżach w Stołpiu i Bieławinie oraz na tzw. Wy- 
sokiej Górce w Chehnie (Rappoport 1952, s. 210; Kutyłowska 1997b, s. 60). 
Kolejne prace wykopaliskowe związane były z odkryciem rozebranego w połowie 
XIX wieku kościoła św. Michała Archanioła na Starym Mieście w Lubinie 
(Dudkiewicz 1939). Prowadził je ówczesny Wojewódzki Konserwator Zabytków 
Józef Dudkiewicż w latach 1936-1938 i jeszcze przed wybuchem wojny 
w 1939 roku udało mu się odkryte fundamenty tej świątyni wyeksponować na 
uporządkowanym placu. W 1954 roku niszczejące mury rozebrano, częściowo 
zasypano i urządzono na nich skwer rekreacyjny z fontanną zwany Placem po 
Farze (Gawarecki 1986, s. 312). 
Po II wojnie światowej jako pierwsze badania archeologiczno-architek- 
toniczne na Lubelszczyźnie należy wymienić wykopaliskowe odkrycie w latach 
1959-1960, przez Wiktora Zina z Politechniki Krakowskiej pozostałości roze-
>>>
Stan i potrzeby badań... 


127 


- a [J] 
b d 
--..---.... 
.......... C fZ] t 


Ryc. 1. Lubelszczyzna (woj. lubelskie). a - granica między terenami nizinnymi i wy- 
żynnymi, b - zasięg historycznej Małopolski na północnym wschodzie (wg 
Natanson-Leski 1953), c - zasięg historycznej Małopolski na północnym 
wschodzie (wg Żaki 1974), d - niziny, e - wyżyny 
Fig. 1. Lubelszczyzna (lubelskie voivodeship). a - border between lowlands and 
uplands, b - extent of historical Małopolska (Lesser Poland) in the north-east 
(after Natanson-Leski 1953), c - extent of historical Małopolska in the north- 
-east (after Żaki 1974), d -lowlands, e - uplands 


branego w 1810 roku zamku w Uchaniach b. woj. zamojskie (Guerquin 1984, 
s. 314). Kolejne badania architektoniczne, połączone z pracami wykopalisko- 
wymi w Chełi:nie na tzw. Wysokiej Górce oraz mały sondaż przy wieży w Bie- 
ławinie (obecnie dzielnica Chehna) prowadziła również Katedra Historii Archi- 
tektury Politechniki Krakowskiej w latach 1966-1967, pod kierunkiem vi. Zina, 
ale przy współpracy z Zakładem Archeologii UMCS w Lublinie (Gurba, Kuty- 
łowska 1970). Podobnie w latach 1968-1969 Politechnika Krakowska rozpoczę- 
ła prace wykopaliskowe z udziałem archeologa w Zamościu na rawelinie kurty- 
ny 5-6, przy pałacu Zamoyskich (Zin, Kadłuczka 1 Pawlicki 1982, s. 215) oraz
>>>
128 


Irena Kutyłowska 


przy Akademii Zamojskiej (Kutyłowska 1969). Mimo, że realizowali je historycy 
architektury sporządzano pełną dokumentację archeologiczną (Pmsicka 1991a, 
s. 279). 
Właściwe badania archeologiczno-architektoniczne, prowadzone przez ar- 
cheologów na obszarze Lubelszczyzny, rozpoczęły się wraz z utworzeniem 
w 1970 roku przy Lubelskim Oddziale Przedsiębiorstwa Państwowego Pracow- 
nie Konserwacji Zabytków (dalej PP PKZ) specjalistycznej Pracowni Archeolo- 
giczno-Konserwatorskiej działającej do 1990 roku. Zatrudnieni w niej archeolo- 
dzy objęli badaniami archeologiczno-architektonicznymi początkowo Lublin 
i Zamość, a następnie Kazimierz Dolny, zamki w Krupem, Janowcu, Czemierni- 
kach, Białej Podlaskiej i w najdalej na północny wschód wysuniętym Janowie 
Podlaskim nawiązując współpracę z historykami architektury politechnik war- 
szawskiej, krakowskiej i wrocławskiej. Równocześnie w latach 1970-1976 ba- 
dania archeologiczno-architektoniczne na terenie Zamościa prowadziło PP PKZ 
Oddział w Warszawie oraz Muzeum. Archeologiczne w Krakowie (Pmsicka 
1991 a, s. 184). W 1976 roku do badań archeologiczno-architektonicznych włą- 
czył się Zakład Archeologii UMCS w Lublinie, rozpoczynając prace wykopalis- 
kowe przy wieży w Stołpiu, następnie w Szczebrzeszynie, Zamościu (dzielnica 
Zamczysko), Puławach oraz Kazimierzu Dolnym, Wojciechowie i Łęcznej 
(Rozwałka 1997a, tab. I, II, III). Od roku akademickiego 1982/1983 lubelskie 
studia archeologiczne poszerzone zostały o wykłady, ćwiczenia i praktyki tere- 
nowe z zakresu późnego średniowiecza i nowożytności. 
W 1976 roku archeolodzy działający w Zamościu uzyskali stałe zatrudnienie 
w Zamojskim Oddziale PP PKZ i rozpoczęli na dużą skalę badania archeolo- 
giczno-architektoniczne w obrębie tego miasta (Prusicka 1991a). Do badań tych 
w latach 1982-1985 włączył się Instytut Historii Architektury i Konserwacji 
Zabytków Politechniki Krakowskiej (Zin, Kadłuczka, Pawlicki 1986). Od po- 
czątku lat 90-tych XX wieku badania i nadzory archeologiczno-architektoniczne 
przejęły głównie prywatne, wieloosobowe lub jednoosobowe, spółki i firmy ar- 
cheologów, historyków sztuki, architektów i historyków architektury utworzone 
w Lublinie, Chehnie i Zamościu. Rozpoczęły one współpracę naukową z pra- 
cownikami Państwowej Służby Ochrony Zabytków tych miast. Również prywat- 
na spółka warszawskich archeologów w 1992 roku prowadziła badania archeo- 
logiczno-architektoniczne przy cerkwi w Szczebrzeszynie (Cendrowski 1994). 
W 1995 roku do badań archeologiczno-architektonicznych włączyli się pracow- 
nicy Regionalnego Ośrodka Studiów i Ochrony Środowiska Kulturowego w Lub- 
linie (Mitrus 1995; Pmsicka 1997). 
Efektem powyższych działań są dziesiątki opracowań w formie dokumentacji 
konserwatorskich i maszynopisów przechowywanych w archiwach Wojewódz- 
kiego Konserwatora Zabytków i publikowanych najczęściej jako sprawozdania 
bądź krótkie artykuły o charakterze mini monografii (pełne ich zestawienie za-
>>>
Stan i potrzeby badań... 


129 


wierają bibliografie: Gurba 1973; Bargieł 1989; 1997; Pmsicka 1991a). Znajdu- 
ją się w nich informacje o budowlach zróżnicowanych chronologicznie od śred- 
niowiecza po wiek XIX i o zróżnicowanych funkcjach, od świątyń i klasztorów 
poprzez zamki, dwory, kamienice po obiekty użyteczności publicznej jak: ratusz, 
miejskie fortyfikacje, czy nowożytne ujęcia wody i wodociągi. 
Z wymienionych wyżej bibliografii za lata 1944-1995 wynika, że najwięcej 
badań i nadzorów archeologiczno-architektonicznych prowadzono w obrębie 
zabytkowej zabudowy Lublina, Zamościa, Chehna i Kazimierza Dolnego. Do- 
tychczas w druku podsumowano badania nad zamojskimi przyrynkowymi ka- 
mienicami ormiańskimi (Pawlicki 1980). Rozwój od XVI wieku kamienicy przy- 
rynkowej w Lublinie opublikowała w 1993 roku Jadwiga Teodorowicz-Czere- 
pińska (1993). Zostały też opublikowane materiały z badań późnośredniowiecz- 
nej i nowożytnej zabudowy przyrynkowej w Chehnie (Kutyłowska, Ruszkowska 
1994; Mazurek 1997). Ze względu na obszerność problematyki i samych zesta- 
wień bibliograficznych (Gurba 1973; Bargieł 1989; 1997; Pmsicka 1991a) 
z niniejszej publikacji wyłączony został stan badań archeologiczno-architekto- 
nicznych mieszczańskiej kamienicy oraz urządzeń użyteczności publicznej, jak 
np. ujęcia wody i wodociągów w Lublinie i Puławach, spichlerzy w Kazimierzu 
Dolnym. Pozostałe badania ,jednostkowych" obiektów świeckich i kościelnych 
(również w miastach), czy murowanych umocnień obronnych zestawiono w ta- 
beli l z bibliografią ograniczoną do najnowszej publikacji (zawierającej najczę- 
ściej pełne zestawienie starszej literatury) bądź, z braku takiej, do maszynopisu 
dokumentacji konserwatorskiej (zawierającej z zasady również pełną bibliogra- 
fię). Ograniczenie to wydaje się jest w pełni uzasadnione z uwagi na charakter 
i rozmiar niniejszej publikacji oraz opublikowanymi bibliografiami prac archeo- 
logicznych, prowadzonych na Lubelszczyźnie (Gurba 1973; Bargieł 1989; 1997; 
Prusicka 1991a). 
W tabeli l ujęto badania archeologiczno-architektoniczne prowadzone w 23 
miejscowościach przy 46 obiektach "punktowych" bądź "rozległych", jak mury 
obronne, czy fortyfikacje nowożytne. Wśród nich 39 obiektów ma jednoznacznie 
określoną chronologię mimo, że tylko w 26 przypadkach te same osoby prowa- 
dziły prace terenowe i przygotowały o nich publikacje. Pozostałych siedem 
obiektów nie jest dokładnie datowanych, a metrykę pięciu spośród nich odnosi się 
do XIII wieku lub nawet wcześniejszego stulecia (tab. I). Rozbieżności te wyni- 
kają bądź z braku bezpośrednich przekazów pisanych, bądź wzmianki źródłowe 
są wieloznaczne, a nawet sprzeczne, nadal nie objęte naukową krytyką (np. 
o początkach kościoła św. Michała Archanioła w Lublinie). Rzutuje to na inter- 
pretację wyników badań szczególnie wówczas, gdy w kolejnych latach pracami 
terenowymi kierowały różne osoby, a stratygrafia najczęściej jest zakłócona 
przez późniejsze osadnictwo bądź nawet przez inne prace wykopaliskowe prowa- 
dzone bez nadzoru archeoJogicznego, a ukierunkowane tylko na poszukiwanie
>>>
130 


Irena Kutyłowska 


murów budowli rozebranych, czy znanych z przekazów pisanych (np. badania na 
Wysokiej Górce w Chehnie i przy kościele św. Michała Archanioła w Lublinie). 
Również pozyskany mchomy materiał zabytkowy z reguły ma niewielkie walory 
datujące. Dlatego też, przy tych ostatnich obiektach poruszamy się obecnie 
w dużej mierze wśród mniej lub bardziej pewnych stwierdzeń i hipotez, które 
w świetle dalszych studiów i dyskusji oraz ujawnianych nowych faktów źródło- 
wych najpewniej będą weryfikowane. 
Wzmożony mch budowlany ostatnich lat "wymusza" na coraz większej gru- 
pie archeologów "włączanie się" do badania bądź nadzorowania wykopów, czy 
odkrywek archeologiczno-architektonicznych, często na skomplikowanych stra- 
tygraficznie stanowiskach średniowiecznych i nowożytnych. Prowadzenie prac 
badawczych odbywa się najczęściej w "przyśpieszonym tempie inwestycyjnym", 
co nie sprzyja rozwiązywaniu wycinkowo rozpoznanych problemów. Toteż, 
gromadzone materiały źródłowe są tylko wstępnie opracowane bądź częściej po 
prostu "utrwalone" w dokumentacjach konserwatorskich, a drukowane sprawoz- 
dania jedynie sygnalizują problematykę badawczą. Jednak stanowią one cenną 
wyjściową bazę źródłową, która prawdopodobnie w krótkim czasie pozwoli zwe- 
ryfikować dotychczasowe poglądy o rozwoju architektury murowanej i jej roli w 
procesach przemian, zachodzących w osadnictwie średniowiecznym i nowożyt- 
nym na Lubelszczyźnie. 
Dotychczas nie podjęto próby scharakteryzowania średniowiecznych war- 
sztatów budowlanych działających na Lubelszczyźnie. W dużej mierze jest to 
uwarunkowane niedostatkiem publikacji, jak też ich charakterem, z zasady bo- 
wiem są one ukierunkowane na odczytywanie rozplanowania budowli, jej funkcji 
i chronologii, bez szczegółowego opisu oraz analizy cech materiałów budowla- 
nych i technologii. Winą za to nie można wyłącznie obarczać autorów, ponieważ 
redakcje niechętnie przyjmują do druku obszerne prace materiałowe. 
Na podstawie dokumentacji konserwatorskich zawierających dane dotyczące 
wyników badań archeologiczno-architektonicznych systematycznie prowadzo- 
nych od trzydziestu lat na Lubelszczyźnie, można zasygnalizować kilka ważnych 
problemów poznawczych (por. tab. 1). 
Już obecnie, przy rozpatrywaniu architektury romańskiej na wschód od Wi- 
sły należy się liczyć z tym, że na Lubelszczyźnie występują przykłady przy- 
najmniej późnoromańskiej architektury murowanej (ryc. 2). Prawdopodobnie jest 
to wieża w Stołpiu (Kutyłowska l 997a), ciągle bliżej nie rozpoznane i trudne 
w interpretacji murów tzw. palatium na Wysokiej Górce w Chełmie (Kutyłowska 
l 997b ) oraz, jeszcze nie opublikowane, mury odkryte pod prezbiterium. kościoła 
dominikanów w Lublinie (Kasiborski, Stasiak 1995), jak też dwie lub trzy star- 
sze budowle wyróżnione pod datowanymi na XV wiek fundamentami lubelskiego 
ratusza (Kutyłowska 1990). Niejednoznaczna pozostaje chronologia bardzo ma- 


, 
.J 
I 
, 

 
( 
I 
C 
( 

 
/ 
( 
'1 
.£ 
c 
q 
oC 

 
. 
.
 
i: 

 

 



 
]
>>>
IQ 
o.- 
o.- 
..... 
1 
0.- 
C 
o.- 
..... 
'5 
;;! 
..!:! 

 


'" 
II) 

 
..... 
II) 
oC 
:::! 
- 


'::;" 

 
"- 
II) 
'1:: 
'N 

 
I)J 
'O 
oC 
:::! 
...:i 

 
t:: 
O 

 
'S 

 

 
;S 

 
ł 
O 
t:: 
tJ 

 
O 
II) 
..c::: 

 

 
.
 

 

 


....; 



 
] 

 


........ 


,., 
'" 

 
2 
;.::s 


} 
'" 

 


1 

 


'" 
'
 
'" 

 
Po 

 
o 



 
II) 
:E 
o 


"i;j 
.
 
o 
p.. 


'" 
Ot)' -8 
.
 :@ 
] EJ 
3
 


.3' 


o::t 
00 
0\ 
...... 



 
J 
u 


....; 
N 
00 
0\ 
...... 



 
'" 

 
-5 
U 


1 
 1 


8- 
o 
 + 
f
 

 

 

 
 
:x: 


....; 
N 
N 
\O 


8. 



 
: 

 

 



 

 


II) 
Ił 
tS 



 



 

 
p.. 


....; 
o::t 
\O 
N 
7 
I'- 
M 

 



 
''':: 
..!:! 
R. 

 


o 
O,) 
..:a 


tj 
'fi 
..a .so 
-
. C3 
 
:g

 

 

 
... 
 
 Q) 
] 
.g 
 
 'm 

C
 u""';O 



 M 



 
0\ 
0\ 
...... 



 
0\ 
0\ 
...... 


J2 

 
ł 

 


i 
:; 

 


....; 
o 
...... 
0\ 
...... 


....; 
o 


 
\O...... 


 
.S '" 
N
 
o 
p.. 


1 1 


+ 


+ + 


; 
N 
;I 
M 
N 
...... 


....; 



 
0\ 
0\ 
...... 


i 
:; 

 


....; 
\O 
\O 
0\ 
...... 


.S 
N 


+ 


....; 
\O 
\O 
M 
7 
0\ 
o::t 
M 
...... 


g '" t 

 .
 
 
 
 
 
.
 t
 .
 
 .
 II) 
1A" 'E 'E 
.g 


!j 
.s .
 

 I 


 
.11) 

 'm 
NO 


N 
V'\ 
0\ 
...... 


\O
 

O\ 
-'O'\
V"'I 
J2


 

 
 
 ; 




 


 


11 
o 
-5 
U 


....; 
N 
I
 
...... 


....; 
CO 
0\ 
...... 


II) 2:; 

 .
 
 
f:' "'CI 
 
tS S 




 :a 


 
 


.
 N!j 
J2 ;g 
 .r
 
.... II) .... O d ." 
-Q .- 
 II) Iii ==' 
 .'" II) 
O 
 
 tj S 
 .... 1 
 .c.. 
J2 N .:='fi o 3',!= 
 
oQJ,=o
 ...... 
 o 

:
 
 
 .... z 
 .
 
 
 

[;I O

ON]j;3 
M
..t
......

u::r::o 


E; 
g. 
Po 

 


....; 
0\ 
o 
0\ 
...... 


....; 
\O 
I'- 
0\ 
...... 



 

 
p.. 


1 1 

 

 


1 1 I + 


+ 


+ 1 1 + 


1 1 



 
 
.
 
1
 
N l' 


.... 
I'- 
I'- 
M 
17 I 
\O 
\O 
M 
...... 


....; 

 ....; 

 1 g 1 

 
 
0\ 

 


M ..t 


V'\ 
0\ 
0\' 
...... 



 

 
fj 

 


....; 
M 
0\ 
0\ 
...... 



 

 
fj 

 


+ 



 

 
:x: 


,I 



 
&! 


.'" 
II) 
:E 
c..': 
 O 
.
 
 %,
 




 
1-)-,::EC"ł 


.,.; 


V'\ 
0\ 
0\ 
...... 


;s 
II) 
j 


....; 
\O 
I'- 
0\ 
...... 



 
g. 
CI) 


+ 


+ 


....; 
O 
N 
V'\ 
7 
00 
O 
V'\ 
...... 


1 
N 


\O 
00 
0\ 
...... 



 
'" 
S 
] 
O,) 
U 


....; 
V'\ 
00 
0\ 
...... 



 
S 
-5 
U 


+ 



 
g; 
:x: 



 
 U 
'u OJ 
 
.
 U 
 
.: 
 
-'" 



1 
 
05 :g &! 
p.. 


0\ 
I'- 
0\ 
...... 



 
g. 
CI) 


....; 
V'\ 
I'- 
0\ 
...... 


N 
O,) 
.@ 
::r:: 


+ 



 
g; 
:x: 


V'\ 
I'- 
0\ 
...... 


V'\ 
I'- 



 

 ;:: :.:.;; 

"fi 
 

 2 .g, 

 o .
 
::;E 
 
 

 


ł 
CI) 


.... 
M 
I'- 
0\ 
...... 


.....r 
 

o 

g; 

:;;; 1 
:tI U 
C' 2 
'" O 
::;E
 



 
g. 
CI) 


+ 


+ 


"'CI ....; ::i 

 f2 : 


  


.: 

 
N 


'" 
.... 
.
 


II) ;g 

;S..s .
 

.E O 
 
;aoO r 
O 
 
.: 
 O 

 g .
 
'E ,
 
.
 
 '[;1 N .
 
 
......:E
,....;
N 


..o 


r-: 


C'-. 

 

 


O 
O,) 
..:a 


;g 
II) 

 
 
$3 .: 
 O 
i 
:
 
 

""';
N 


00 


'" 
ł 

 

 
(o"-.::t 
 
 
000\ 




 
-5 00 
2 
O 

 


.... 
o::t 
00 
0\ 
...... 


a-; ł...; 
V'\ V'\ 
0\ 0\ 
0\ 0\ 
...... ...... 


-5 
2 
O 

 




 


+ + 


+ 


+ + 


.... 
\O 
I
 


'O ....; : 
11)0"" 

 1'-: I 
Po. 
  


1 1 1 


1 


II) 
a .... 
 
8 o-o 
.g 
.
 
! 
 
.!! 
S 


O 
Po 


O 
O,) 
..:a 


.: _ I o 
:a 
 - .
 
'
N c.. 
 

""';
N 


0\ 


N 
0\ 
0\ 
...... 


:.;;;! 

 
.E 
O,) 

 


o-; 
O 
I'- 
0\ 
...... 



 
c,) 
O 
::r:: 


+ 



 
 
:x: 
N 
O,) 
o 
Po 



 
: "'CI""; 
:x: 

 I 
d Po;! 
] 


1 


'" 
o::t 
0\ 
0\ 
...... 



 

 
fj 

 


'" 

 

 ....; 
.... V'\ 
CI) 00 
';::0\ 

...... 
O,) 
o 
::r:: 


+ 



 


- 
:s 
O,) 
-'" 
o 
.: 



 
g. 
CI) 
i
 


 
'" 
6'0 

 



 
::3 
CI) . 
.f.... 
11)00 


 
'" 
6'0 

 


+ 


+ 


I 

 ....; 
00 
:x:
 
d7 
] 


.g 
11 
tS 



 
u 



 
'o 

 
ł 



 
 

 ,I!j 
-5 
 
II) 
 
a .
 
&11-

 


 

 


ci 
...... 


...... 
...... 



 óo
 
ó\ 
 Ó\" 
 
 
I'- N I'-...... 1 
0\ 0,)0\ N 
'; .
 '; .
 
..D II) ..D 6) o 

.
 
.- 
 
°aO

 

 

 


....; 
00 
I'- 
0\ 
...... 


'" 
..D 
c3 


+ 


....; 
o 
N 
V'\ 
...... 


"'CI 
II) 
a. 



 

 


Ol) 
'O 
s 
131 
o 

 

 
.
 
CI) 


....; 
V'\ 
00 
V'\ 
...... 


] 
Po 


II) 
ł 
tS 


O 
"r0g; 

 i """ 
...... 
tj 
.;::! O 
9:; 
::r:: ::3 

 


....; 
r::: 
0\ 
...... 



 
.
 
::r:: 


+ 



 

 

 



 
CI)' 
"'.
 
c,) 'o 


 

 
.: 


.
 
.s 
.
 


\O 

;;b 


 

 
 
t
 

 


ł...; ł...; 


 
M M 
...... ...... 


8 8. 



 
o 
0\0\ 
i
 


 


 


o-; 


....; 
\O . 
M .... 
0\00 
......1'- 
NO\ 
0,)...... 
.
 
 
s .
 
8::r:: 


...... 
I'- 
0\ 
...... 


N 
O,) 
.@ 
::r::, 


, I 


1 + 


+ + 


I I 


I 1 



&
::; 
:x: ,j:::! 
 
Ni:...... 



 
O 
.E 
O 

 


. '" 
,

 ] 


a 
.c:) .0,).J:i 
,'" :::E O,) 
] 
 


II) 

 .: 
 
 

 o 
;g 
 0;g 
 

II) II)O
 
.s.... .... 
 J;! 
11). 

II)
;,;::jo 
,
 
 
 . 
 ,
 . 
 
 
 
S
"''E
;::!!::IPo 
:c 
 ] -g .
 
 .= 
 
 
3,....;


N
M:B 


N 
...... 


1 1 


1 1 


1 I 


O V'\ 
O\
O\ 
"r0\OO\ i::
o::t 
000\-'0 00 


 

?:j
 
N ",1;JCI).E N 
'
.E


o'
 
::r:: :::E 
 g.!:: ::r:: 

CI)O\ 
...... 


....; 
\O 
0\ 
0\ 
...... 


....; 


 
 

o !:: 
"'
....;O\ 
.:CI)\O...... 

 ol'- N 
:s
0\c,) 
O C'.......
 
a g. ::r:: 
] CI) 
u 



 
:::E 


1 1 


+ 


+ + 


1 I 


o-; 
O 
I'- 
M 
,...... 
"'CI 

 



 

I 
] 
N 



 

 8 

.g 
.... 
 
S 


+ 


....; 
o 
I'- 
M 
...... 


"'CI 
II) 
a. 



 
 

 .
? 

 
..:: 

:8 .
, 
.g' ,.2 


i 
u 

 

 
II) 
.....:! 


;g ;g 
001l)01l)
 

 ,
 
 
 
 

 
:::E 
 
:::E 
I'
 
M M :
 M . ] 11) 
 
Cl)CI)[;ICI) CI) 
..t"';
\Ó 'r-: 


V'\ 
0\ 
0\ 


g 
:::E 


g 

 


:.:.2' 
 
'l.:; ('f) 

O\ 
11)0\ 
N
 
lO 
'" 
c' 
'" 
::;E 


+ 


+ 



 

 
i: 


..:
 
.8 0\ 
 
'u .- 
 


..a 
.«j 
 O,) 
"a o .- 
-5 - 2 


p.. 


I 
]g ....; o-; 
o
 
 V"'I 
::;E 0\ g; 

:: - 
.: o '" 

 '3 
 
o.CI) '" 
" 2 
'El 
 p.. 

...... 


+ 


+ 



 
g; 
:x: 


...; 
o 
I'- 
o::t 
"'CI 

 

 
Po 


..:: 

 


.... 
'0 

 


O 
O,) 
.Q 



 ." 
-ii!
 

] 
oj 
E- 


C'-. 
:.:.;; ,...'-::' 
'" 1) C'-. C'-. 


 
",tj'881A
 

 
 's:
'o 
 

 a .
 
 
 o 
....:I...... ZON p.. 


M 
...... 


;! 



 
0\ 
0\ 
...... 


i 
o 
:; 

 


N 
0\ 
0\ 
...... 


J2 

 
:; 

 


00 
\O 
0\ 
- 


'" 
NI'- 
V'\ 0\ 
0\ 0\ 
...... ...... 


:;;! 

 
1 

 


si 
o o 
]- 


 


, 
 
8 ł...; 00 a-;. ł...; 
P-
j
 N°::b
?e 

 0\ 
.
 .g 0\ 
 0\ ...... 

......:sN....;::-...... 
.
o 1 i i O 
 ł 
 
 i 
.6) CI) !3 o {j - 
.
 .,,0 
 :; 
..... o € 
"'
 ::3 
p..
 
P:: 
 


1 + 


+ + 


....; 
00 
I'- 
\O 
,...... 
J, 
I'- 
\O 
...... 


o-; 
o 
; 
1 ...... I 
13 

 



 

I 


- .... 
'o o 
:
 
 
]
 


.E 

 
u 


II) 
.U' 

:@ 
&
 
tS 



 


+ 


+ + 


....; 
- 
o 
\O 
- 
1 
00 
00 
V'\ 
- 


ł 
tS 


....; g 

'
 
 
 
N':j:::!O 


x
 
a. 
gO!' 

 ,B'E- 
.
.
 .
 
'o ,'" 
N 


j 
u 



 
..c: 
U 



 ;;;! 
:a .
 
] 
 
 


 
 
 


'e 
 
 i:!:ł.
 a 



]. ł
 
p:. CI) .....:! CI) en 
 


.,.; 
...... 


\Ó 
...... 


r-: 
- 


00 
...... 


-g, 
0\ 
...... 


..D 
\O 
0\ 
0\ 
...... 



 
"" 
p.. 



 

 
:; 

 


t:= 
o
 

'; 

1 

$ 
::r::
 



 

 


O,) 
II) 
'S 
o 
.: 


jł 
'E 


,O,) 
] 


---. 
C'-. 

 
O,) 
o.
 

 o 8"
 
jt

o 
lI)
ł ] 
ł 

 . 
 . 
CI)......
 N 


0\ 
...... 


...... 
0\ 
0\ 
- 


1 

 



 ....; ::; 
o 

 

 .0\...... 
c;)


 
.;::O\

 

...... :ł o 
O,) N-€3 

 
 5 
u 


+ 



 

 

 



c:::' 
-Fi 
 

ł 
]
 


I I 


+ + 


1 1 



 
I
 
O,) 
II) 
'S 
] 


o::t 
0\ 
0\ 
...... 



 Oo
 
O\

 
tj

 
.
 .
 
 
6)11)0 
........ 
 

 
 gf 



 


1 
o 
] 
u 


....; 
0\ 
V'\ 
0\ 
...... 


.S 
N 


1 1 


+ + 


....; 
o 
00 
V'\ 
IJ: 
V'\ 
V'\ 
...... 



 
f; 1 
i3 
. i:! 
] 


I I 


11 
tS 



 
-
 
ł 




 
'5 ] 
.
 c,) 
.
...... 
 
1!11..D 
c,)

 

p........ 
ci 
N 


.S 
:g 
.....:! 



 . 
'0 O,) 
.J:i O,) 
O,) o 
.
 
 
'0' 
 

&.J 


...... 
N 


'" c.. 
\O \O 
0\ 0\ 
0\ 0\ 
...... ...... 


i i 
ł ł 

 
 


ł-.; ł...; 
N V'\ 
0\ 0\ 
0\"0\ 
...... ...... 


J2 

 
ł 

 


'" 
1 
o 
:; 

 


+ 


+ 


....; 
I'- 
N 
V'\ 
7 
o 
N 
V'\ 



 
: 

 


2:; '" .
 
.s
 


 

 :g .
 
 
 
-g 'E 
 



 
O,) 

 
.... 
p.. 

 


o 
O,) 
..:a 


:ON '" 

oo
 
0,)0\0\ 
::3 ...... ...... 
::a:J2 '" 
"'u.: 

 ,- O,) 
..
 '
 
,5 
'" 2 
N"" p.. 


o-; 
0-;00 
:;;::"O\
 
r.n \Q - 
{j
:J2 
o;S
 
,s
 O 
N 
 d' 
N 


+ 



 
: 

 
: 
X 


'" II) 
d ."., 
i3 a 26 
'
 
 ,;s 
'
 lO ". 
.
 t: 
SJ3 


+ 


o-; 
o 
00 
V'\ 


o 
Po 


0\ 
\O 
0\ 
...... 


ON 
0\ 0\ 
0\ 0\ 
...... ...... 


1 I 


I 1 


1 I 


0\ 
00 
0\ 
...... 


i 
o 
]- 

 


.... 
N 
00 
0\ 
...... 


J2 

 
:; 

 


+ 


.... 
I'- 
N 
\O 
...... 


E:s
 

 

 N 
 
:
 
 
.
 
 o .
 
 
 
...o;::..;+= 0- 

 p. 



 
..a '" 

 G o 
 o 
,O,)




 
.
 
 
:::E 
:::E 

""';ON
M 


N 
N 


i 
o 
:; 

 




 

 
 
.@.@ 


 


ł...: 
 ł...: 
oOOV'\N 
." \O 00 0\ 

O\O\O\ 

--- 
gi

 
.,0 o 
 
 
.;;;;

 
 
N 
....._ 



 


+ 


+ + 


o-; 
0\ 
M 
\O 
...... 


ł...: ł...; 
o::t\O 
0\ 00 
V'\ \O 
...... ...... 


'" 
.
 

 


.s 

 
:::E 
..t 


ł 
c,)
 


 
j
 
.
 
 ,
 

 o j 
V'\E-
 


..D 
...... 
0\ 
0\ 
...... 


I 
i ! 
.e, 
 
t 
 

 
 

 .rJ 

 ff 

 
 

 i 
.rJ cu- 
C3 'Fi! 

 CI.) 
:3 
 
t" .(;' 

 'S 
.
 ł 

 CI.) 
Q., .
 
. O)' 'O 
! ł 
i ł 

o .
 

 
 

 .i 
- .
 
8 
 

 
 

 
 
. 8 8. 

.[ 
 
.t( 
 
 

 S ';;' 
:o Q., 
 
5.£ .
 

 
 N 
o CI.) 


 :; 
O 
 $ 0$ '''';' 
.= CI.) 

$ 

 
€'
 

 
CI.) .... .g 
 


 Q.,
 
.
 
 
 
 

 
 
] 
.rJ o = .... 
.
 
 '
'j 
.....'" .0= 
.
 .
 
 t 
 

Q., o
 

:3
s.g 
() Ć\:t () N '" 
... 
 .",- 
 .... 
o o O CJJ '" Q., 

.. CI.)
 
_


fl 
 


.g 
.
 
p.. 


....; 


...... 
0\ 
0\ 
...... 


.g 
.
 
p.. 


+ 


....; 
V'\ 
I'- 
I'- 
...... 


'c,) 
-'" 

 


M 
N
>>>

>>>
Stan i potrzeby badań... 


131 


.0 
Ob 


Ryc. 2. Lubelszczyzna (woj. lubelskie). Rozmieszczenie murowanych obiektów sprzed 
końca XIII wieku (numeracja zgodna z tabelą 1). a - badane archeologicznie, 
b - nie badane archeologicznie 
Fig. 2. Lubelszczyzna (lubelskie voivodeship). Distribution of masonry objects before 
the end of the 13 th century (numbering as in table 1). a - examined archaeolo- 
gically, b - not examined archaeologically 


łego kościółka w Podgórzu koło Chehna i bieławińskiej wieży (Kutyłowska 
1997b). Ciągle dyskusyjna jest chronologia lubelskiego kościoła p.w. św. Micha- 
ła Archanioła (Mitms 1996), lubelskiej kaplicy Św. Trójcy (Kutyłowska 1990,
>>>
132 


Irena Kutyłowska 


s. 83-85), kościoła farnego w Kazimierzu Dolnym (Koziejowski 1975) i tzw. 
cerkwi pounickiej w Szczebrzeszynie (Rozwałka 1991; Cendrowski 1992; 1994). 
Trzynastowieczna metryka przypisywana jest też obiektom nie badanym archeo- 
logicznie: w Lublinie tzw. donżonowi na Wzgórzu Zamkowym (Koziejowski 
1982) i cylindrycznej wieży strażniczej w Kazimierzu Dolnym (Teodorowicz- 
-Czerepińska 1987, s. 4-12). 
Być może nie jest zbiegiem okoliczności, że wyżej wymienione, prawdopo- 
dobnie najstarsze budowle murowane, rozmieszczone są tak, jak naj starsze, 
wczesnośredniowieczne wielkie grody w Chodliku, Ewopolu- Trawnikach i Bu- 
sównie na szlaku równoleżnikowo przecinającym Lubelszczyznę od przeprawy 
na Wiśle w sąsiedztwie ujścia Chodelki i Bystrej do przeprawy na Bugu w są- 
siedztwie ujścia Uherki i źródeł Prypeci (Kutyłowska 1990, ryc. 21A, 22). 
Przy tym szlaku (zwanym dalej "lubelskim") powstały przed 1370 rokiem 
kolejne chronologicznie obiekty murowane (ryc. 3) oraz o naj starszej na Lubelsz- 
czyźnie metryce miasta: w Lublinie, Kazimierzu Dolnym i Wąwolnicy (Nowak 
1996, s. 227). Na południowych obszarach Lubelszczyzny natomiast jedynie 
jako oppidum rutheniealem wymieniony jest Szczebrzeszyn pod 1352 rokiem 
(Kutyłowska 1996b, s. 184-185). 
Zgodnie z kroniką Janka z Czamkowa Kazimierz Wielki miał wystawić 
miejskie mury obronne w Lublinie i Wąwolnicy (w tej ostatniej dotychczas ich 
nie zlokalizowano). Obecnie wiemy, że fundacji tego króla jest obecna bryła 
wieżowej kaplicy Św. Trójcy na lubelskim zamku i po raz pierwszy pokrycie jej 
ścian wielobarwną polichromią (Brykowska 1996, s. 132). Kazimierz Wielki 
wystawił też murowany kościół dominikanów w Lublinie (Długosz LB, t. 3, 
s. 459-460), zamek w Kazimierzu Dolnym (Długosz LB, t. 3, s. 59) i z jego 
działalnością wiązane są prostokątne wieże mieszkalne (tzw. baszty) w obwodzie 
obronnym lubelskiego zamku (Guerquin 1984, s. 204), jak też kazimierski ko- 
ściół parafialny u Długosza (Długosz LB, t. 2, s. 553) wymieniony jako muro- 
wany, czy wieża mieszkalna na Wysokiej Górce w Chehnie (Kutyłowska 1997b, 
s. 64). W XIX wieku temu władcy przypisywano początki murowanych zamków 
w Grabowcu (SGKP, t. 2, s. 776-777) gdzie, być może, brak jest nawarstwień 
późnośredniowiecznych (Supryn 1971) i w Krasnymstawie (SGKP, t. 4, s. 642), 
gdzie badania archeologiczne potwierdziły nawarstwienia późnośredniowieczne, 
choć budowli murowanych nie udało się jeszcze zlokalizować (Bomch 1986). 
Najpewniej w czasach Kazimierza Wielkiego powstał murowany zamek w Bo- 
chotnicy pod Kazimierzem Dolnym wymieniony w 1368 roku (Sochacka 1996, 
s. 23; Teodorowicz-Czerepińska 1996, s. 28). 
Wśród wymienionych naj starszych murowanych obiektów fundacji królew- 
skiej bądź książęcej nie ma pewnie zidentyfikowanego fundatora wieży w Stoł- 
piu, farnego w lubelskim grodzie kasztelańskim kościoła św. Michała Archanio- 
ła, którego patronat biskupi krakowscy utrzymali do początków lub połowy
>>>
Krzna 


la 

b 
Oc 
Od 


Ryc. 3. Lubelszczyzna (woj. lubelskie). Rozmieszczenie murowanych obiektów i miast 
datowanych na lata 1300-1370 (numeracja zgodna z tabelą 1). a - badane 
archeologicznie, b - badane archeologicznie, nie odkryto obiektów murowa- 
nych, c - nie badane archeologicznie, d - miasta; B - Bochotnica, G - Grabo- 
wiec, W-Wąwolnica 
Fig. 3. Lubelszczyzna (lubelskie voivodeship). Distribution of masonry objects and 
towns dating from 1300-1370 (num bering as in table 1). a - examined ar- 
chaeologically, b - examined archaeologically, with no masonry objects disco- 
vered, c - not examined archaeologically, d - towns; B - Bochotnica, G - Gra- 
bowiec, W-Wąwolnica
>>>
134 


Irena Kutyłowska 


XV wieku (Kutyłowska 1990, s. 97), czy kościołów w Podgórzu, i Szczebrze- 
szynie (tabela l) oraz zamku w Bochotnicy (Teodorowicz-Czerepińska 1996). 
Jednak dopiero po śmierci Kazimierza Wielkiego, najpewniej na lata 1375-1377, 
można datować na Lubelszczyźnie przełamanie tzw. regale grodowego. Wów- 
czas to z nadania Ludwika Węgierskiego powstają na Lubelszczyźnie dwa duże 
prywatne klucze majątkowe Gorajskich i Szczekockich (Kutyłowska 1996a; 
1996b). Piotr Szczekocki kasztelan lubelski otrzymał nadanie przy starym trak- 
cie "lubelskim" ze starszymi ośrodkami parafialnymi w Grabowcu i W ojcie- 
chowie. W tym ostatnim przed 1398 rokiem z incjatywy Piotra Szczekockiego 
kasztelana (w latach 1375-1384) oraz starosty lubelskiego (w latach 1375- 
-1379), albo przed 1433 rokiem jego syna Jana Szczekockiego kasztelana lubel- 
skiego (w latach 1410-1433), a także starosty generalnego Wielkopolski (w la- 
tach 1415-1419) stanął murowany duży trójdzielny dwór (ryc. 4), jak dotych- 
czas jedyna rozpoznana na Lubelszczyźnie tego typu budowla. Dwór ten został 
rozebrany po 1516 roku (z tą datą półgrosz świdnicki Ludwika II znaleziono na 
rozebranym fundamencie), a przed śmiercią w 1527 roku Jana Pileckiego, ów- 
czesnego właściciela Wojciechowa (Kutyłowska 1996a). 
Drugie nadanie Ludwika Węgierskiego dla Dymitra z Goraja rozciągało się 
na południowych obszarach Lubelszczyzny wzdłuż traktu "zawichojsko-włodzi- 
mierskiego" od Kraśnika poprzez Goraj po Szczebrzeszyn (ryc. 4). W nadaniu 
tym, przed 1405 rokiem potwierdzone mamy castrum i oppidum w Goraju (gdzie 
dotychczas nie prowadzono badań archeologicznych), oppidum w Kraśniku oraz 
oppidum w Szczebrzeszynie (Myśliński 1986, s. 28), gdzie na tzw. Zamczysku 
zachował się późnośredniowieczny murowany dwór wieżowy (Kutyłowska 
1996b). Powyższe przejawy działalności gospodarczej (poza wymienionym 
w 1352 roku oppidum rutheniealem Szczebresinum) najprawdopodobniej należy 
wiązać dopiero z Dymitrem z Goraja. Jego akcji budowlanej ostatnio przypisana 
została również tzw. cerkiew w Szczebrzeszyrńe (Cendrowski 1994). Natomiast, 
w Kraśniku początki zamku (Wichrowski 1992), jak też budowę kościoła p.w. 
NMP (Wichrowski 1994a), po badaniach archeologiczno-architektonicznych, 
wiąże się dopiero z działalnością w drugiej połowie XV wieku Tęczyńskich 
z Rabsztyna - Andrzeja zmarłego w 1461 roku oraz jego syna Jana i wnuka Jana 
- starosty sandomierskiego (zmarłego w 1505 roku). 
Z bratem Andrzeja z Rabsztyna, Janem Tęczyńskim (starostą lubelskim oraz 
wojewodą i kasztelanem krakowskim, zmarłym w 1470 roku) związana jest lo- 
kacja miasta Łęcznej w 1467 roku oraz najpewniej początki murowanego zamku 
(praedium militare - wg Długosz LB, t. 2, s. 549), jak można wnioskować po 
pierwszym sezonie prowadzonych tam badań archeologiczno-architektonicznych 
(Michalak-Ścibior, Kutyłowska 1997). Natomiast z Mikołajem Tęczyńskim (sy- 
nem wyżej wymienionego Jana) wojewodą bełskim oraz starostą i wojewodą 
ruskim (zmarłym w 1497 roku) wiążą się początki rezydencji możnowładczej 


.............
>>>
Ryc. 4. Lubelszczyzna (woj. lubelskie). Rozmieszczenie murowanych obiektów i miast 
datowanych od 1370 roku do końca XV wieku (numeracja zgodna z tabelą 1). 
a - obiekty murowane z końca XIV wieku badane archeologicznie, b - miasta 
lokowane w końcu XIV wieku, c - obiekty murowane z XV wieku badane ar- 
cheologicznie, d - miasta lokowane w XV wieku; B - Bełz, BŻ - Bełżyce, 
BP -Biskupice, GO -Goraj, G - Grabowiec, HO - Horodło, H - Hrubieszów, 
K - Kock, KU -Kurów, L - Luków, OP - Opole, PA - Parczew, RA - Racha- 
nie, RP - Radzyń Podlaski, TU - Turobin, TY - Tyszowce, U - Urzędów, 
W - Wysokie 
Fig. 4. Lubelszczyzna (lubelskie voivodeship). Distribution of masonry objects and 
towns dating between 137{) and the end of the 15 th century (numbering as in 
table l). a - masonry objects of the late 14 th century, examined archaeolo- 
gically, b - towns chartered at the end ofthe 14 th century, c - 15 th century ma- 
sonry objects, examined archaeologically, d - towns chartered in the 15 th centu- 
ry; B - Bełz, BŻ - Bełżyce, BP - Biskupice, GO - Goraj, G - Grabowiec, HO - 
Horodło, H - Hrubieszów, K - Kock, KU -Kurów, L - Luków, OP - Opole, 
PA - Parczew, RA - Rachanie, RP - Radzyń Podlaski, TU - Turobin, TY- 
Tyszowce, U - Urzędów, W - Wysokie
>>>
136 


Irena Kutyłowska 


w Kryłowie, potwierdzonej w 1520 roku (Banasiewicz 1990, s. 78), chociaż 
przeprowadzone tam badania archeologiczne nie dostarczyły późnośredniowiecz- 
nych materiałów (Gurba 1979). 
W sąsiedztwie murowanego, wieżowego dworu Dymitra z Goraja w Szcze- 
brzeszynie, od przełomu XIV i XV wieku miał stać dużo większy, wieżowy dwór 
murowany Skokówka na wyspie zwanej Skokawice (Zin, Kadłuczka, Pawlicki 
1982, ryc. 1-3; 1986, s. 52-53). Wyspę wraz z dworem wieżowym nabył przed 
1516 rokiem Feliks Zamoyski, a dwór rozbudował w pałac i obok wystawił mia- 
sto Zamość po 1580 roku Jan Zamoyski, kanclerz wielki koronny (Zin, Kadłucz- 
ka, Pawlicki 1986, s. 223). 
Przynajmniej na początek XV wieku należy datować budowę pod Chełmem 
przy starym, małym kościółku w Pogórzu klasztoru wymienionego jako "Spas od 
Stołpa" pod 1440 rokiem (Rappoport 1952, s. 220). Przed końcem XV wieku 
Krasnystaw (lokowany w 1394 roku) otrzymał mury miejskie (Gołub 1997) jako 
trzecie miasto na Lubelszczyźnie (po Lublinie i Wąwolnicy). Na koniec tego 
stulecia datowany jest też początek murowanego, prywatnego zamku w Ucha- 
niach (Guerquin 1984, s. 314) Pawła Jasińskiego kasztelana sandomierskiego. 
Podobnie, na koniec XV wieku, datowana jest (materiałami archeologicznymi) 
budowa przez Firlejów dużej, ceglanej wieży mieszkalno-obronnej, umieszczonej 
w zachodniej kurtynie zamku w Kazimierzu Dolnym (Teodorowicz-Czerepińska 
1987, s. 17). 
W 1509 roku zamek w Kazimierzu Dolnym wraz ze starostwem otrzymał 
w dzierżawę Mikołaj Firlej wojewoda lubelski i sandomierski, kasztelan krakow- 
ski oraz od 1515 roku hetman wielki koronny. W XVI wieku (ryc. 5) za Firlejów 
w kazimierskim zamku stanęły kolejne, murowane pomieszczenia mieszkalne od 
strony Wisły, obecnie nieistniejące a odkryte podczas badań archeologicznych 
(Teodorowicz-Czerepińska 1987). Największą inwestycją Mikołaja Firleja jest 
jednak zamek basztowo-bastejowy w Janowcu, wzniesiony w latach 1508-1520, 
obecnie odbudowywany dzięki wieloletnim badaniom archeologiczno-architek- 
tonicznym prowadzonym przez Marię Supryn, o czym w publikacjach często 
brak jest nawet wzmianki (np. Żurawski 1998). Prawdopodobnie w tym samym 
czasie tj. na początku XVI wieku i przed 1527 rokiem Jan Pilecki, starosta lubel- 
ski i parczewski przystosował średniowieczne drewniano-ziemne umocnienia 
wojciechowskiej siedziby do wytaczania dział na obniżone i poszerzone wały 
ziemne z trzema trapezowatymi pseudobastionikami zaopatrzonymi w kamienne 
przedpiersia (Kutyłowska 1996c). W miejsce czwartego bastionu, modernizowa- 
nego Jortalicium, Jan Pilecki posadowił w starej fosie (głęboko podpiwniczony) 
wysoki kamienny dwór mieszkalno-obronny wyraźnie wzorowany na starszej 
piętnastowiecznej firlejowskiej wieży mieszkalnej zamku w Kazimierzu Dolnym. 
Badania archeologiczno-architektoniczne potwierdziły też powstanie zapewne 
jeszcze w połowie XVI wieku czterech narożnych, okrągłych baszt ogniowych
>>>
Stan i potrzeby badań... 


137 


uchańskiego zamku arcybiskupa Jakuna Uchańskiego (Bogdanowski 1992, 
s. 150). Wczesne, pięcioboczne protobastiony zwane puntone otrzymał zamek 
w Kryłowie (wycinkowo tylko rozpoznany wykopami archeologicznymi) przed 
1585 rokiem kiedy władał nim ożeniony z wnuczką Mikołaja Tęczyńskiego Zofią 
Tęczyńską Stanisław Ostroróg, sekretarz królewski i starosta chehnski. 
Po 1580 roku kanclerz i hetman wielki koronny Jan Zamoyski rozpoczął bu- 
dowę miasta-twierdzy, otoczonego wraz z rezydencją nowowłoską bastionową 
fortyfikacją. To kosztowne dzieło nie kształtowało jednak współczesnych mu 
przedsięwzięć fortyfikacyjnych mniej zamożnych mieszkańców Lubelszczyzny. 
W tym samym czasie powstają bowiem średniej wielkości rezydencje-twierdze: 
w Sielcu Mikołaja Uhrowieckiego (w latach 1590-1601) oraz w Krupem Pawła 
Orzechowskiego (w latach 1604-1608) jeszcze z bastejami i wczesnymi bastejo- 
wymi bastionami (Bogdanowski 1992, s. 148). Podobnie w XVII wieku nie upo- 
wszechniła się na Lubelszczyźnie również fortyfikacja kleszczowa. Zastosował 
ją, bardzo wcześnie, Andrea dei Aqua w obwodzie pseudoobronnym wokół 
podmiejskiej willi rekreacyjnej ze zwierzyńcem, wzniesionej w latach 1628-1633 
tuż pod Zamościem (obecnie na jego przedmieściu Zamczysko) dla Tomasza 
Zamoyskiego (Kutyłowska 1989). Prywatne rezydencje, powstające w począt- 
kach tego stulecia na Lubelszczyźnie otaczane są bastionowymi fortyfikacjami 
(ryc. 5). Trzy z nich (obecnie prawie całkowicie "wymazane" z krajobrazu kultu- 
rowego): biskupów łuckich w Janowie Podlaskim, Radziwillów w Białej Podla- 
skiej i biskupa płockiego Henryka Firleja w Czemiemikach w niewielkim zakre- 
sie objęto badaniami archeologicznymi. Te barokowe siedziby wyróżniały się w 
ówczesnym krajobrazie efektowną sylwetką, ale ich umocnienia głównie manife- 
stowały prestiż właścicieli wygodnej, sielskiej rezydencji. W 2. połowie 
XVII wieku, w latach 1671-1678, Tylman z Gameren wzniósł w Puławach dla 
Stanisława Herakliusza Lubomirskiego pałacową rezydencję magnacką w oto- 
czeniu rozległych ogrodów. Usytuowany, przy wysokiej skarpie wiślanej, puław- 
ski pałac posiadał, jak kasztel, cztery narożne wieżowe alkierze. Jego przyziemie 
ze skośnie wyprofilowaną elewacją miało przedłużenie w równie skośnie wy- 
profilowanym murze obwodowym wzdłuż krawędzi nadrzecznej skarpy - jak 
wykazały nadzory archeologiczne (Kutyłowska 1992) - co od strony Wisły 
nadawało sylwetce puławskiej rezydencji cechy silnie ufortyfikowanej nowożyt- 
nej twierdzy. 
Centralny ośrodek Lubelszczyzny - Lublin w latach 1620-1624 ufortyfiko- 
wano najpewniej tylko od najmniej obronnej - zachodniej strony, jak można to 
odczytać na planie miasta z 1716 roku (Mitrus 1995, ryc. 15). Niewielkie partie 
skośnie wyprofilowanych murów tej fortyfikacji z początków XVII wieku zado- 
kumentowano podczas nadzorów archeologicznych (Mitrus 1995, s. 12-17). Być 
może tylko na krótkich odcinkach murami wzmocniono wówczas naturalne wy- 
niesienia wykorzystywane jako ziemne szańce-"bastiony", wyróżnione w lokalnej
>>>
Krzna 


£0 
.6b 


b.c 


Ryc. 5. Lubelszczyzna (woj. lubelskie). Rozmieszczenie obiektów badanych 
archeologicznie z XVI-XVIII wieku (numeracja zgodna z tabelą 1). a- 
fortyfIkacje z XVI wieku, b - fortyfIkacje z XVII wieku, c - inne budowle 
z XVI-XVIII wieku 
Fig. 5. Lubelszczyzna (lubelskie voivodeship). Distribution of archaeologically- 
-examined structures dating from the 16 th to the 18 th century (numbering as in 
table 1). a - 16 th century fortif1cations, b - 17 th century fortif1cations, c - other 
buildings dating from the 16 th to 18 th century
>>>
Stan i potrzeby badań... 


139 


topografii parowami i wąwozami. Skuteczność tych umocnień była niewielka 
i w latach 1655-1657 miasto zajmowały kolejno wojska kozacko-moskiewskie, 
szwedzkie i węgierskie. Zmobilizowało to mieszczan do wzniesienia w latach 
1668-1669 nowej linii obronnej z dużymi obmurowanymi bastejowymi bastio- 
nami, co utrwalone zostało na planie z 1716 roku i potwierdzone odkryciem, 
również podczas nadzorów archeologicznych, takiej półkolistej bastei w obrębie 
piwnicy jednej z lubelskich kamienic (Mitrus 1995, ryc. 1, s. 17-19). 
Pozostałości dwom, datowanego na XVII wiek, uchwycono podczas nadzo- 
rów archeologicznych u podstawy wyniesienia zwanego Zamczysko w Dzierzko- 
wicach (Wichrowski 1994b). Na samym wyniesieniu tradycja miejscowa lokali- 
zuje zamek z czasów Kazimierza Wielkiego, badań archeologicznych dotychczas 
tam nie prowadzono, a dokumenty archiwalne potwierdzają w Dzierzkowicach 
stację królewską i siedzibę starostów urzędowskich (Wichrowski 1995). Również 
zamek Kazimierza Wielkiego tradycja miejscowa umieszcza na niewysokim wy- 
niesieniu w Niemirówku (ryc. 5). Jak wykazały badania archeologiczne zachowa- 
ły się tam jedynie fundamenty dużego dwom, którego nie można datować wcze- 
śniej niż na XVII wiek. Prawdopodobnie wystawili go Oleśniccy bądź Zamoyscy, 
kiedy w XVII wieku nabyli Niemirówek i tylko nazwa miejscowości, zbliżona do 
imienia nieślubnego syna Kazimierza Wielkiego Niemierzy, leży u podstaw lo- 
kalnej, ustnej tradycji o królewskim zamku (Pmsicka 1997). 
Fundamenty browaru z 1775 roku odsłonięto podczas prac wykopaliskowych 
na gruntach wsi Żdanów pod Zamościem. Przypadkowo natrafiono tam na mury, 
które objęto badaniami archeologicznymi licząc się z możliwością odsłonięcia 
rodowej siedziby Zamoyskich Skokówki, dotychczas pewnie nie zlokalizowanej 
(Prusicka 1991b). 
Omówiona, niepełna lista obiektów objętych badaniami bądź nadzorami ar- 
cheologiczno-architektonicznymi jest wynikiem prac realizowanych zgodnie 
z "potrzebą chwili", a nie według z góry przyjętych planów i potrzeb badaw- 
czych. Podobnie publikacje z tych prac nie mają charakteru wyczerpujących 
opracowań źródłowych, dają jednak ogólny - choć wycinkowy - obraz rozwoju 
architektury murowanej na Lubelszczyźnie. Rozwój ten od XIII wieku utrzymany 
w ogólnopolskim rytmie przemian (Kajzer 1993) utrwaliły zabytki wśród któ- 
rych są zarówno obiekty "niepowtarzalne", jak np. wieża w Stołpiu, donżon lu- 
belski, czy nowożytna willa Tomasza Zamoyskiego, jak i "podręcznikowe" typu 
twierdzy Zamość. 
Usytuowanie Lubelszczyzny za Piastów na pogranicznych kresach, a później 
w bezpiecznej Koronie warunkowało zarówno początki jak i rytm rozwoju bu- 
downictwa murowanego w średniowieczu i nowożytności. Badania archeologicz- 
no-architektoniczne prowadzone na Lubelszczyźnie uzupełniają źródłowe dane 
o architekturze murowanej i to przede wszystkim tej "wymazanej" z krajobrazu 
kulturowego. Jednak pełne wykorzystanie źródeł archeologicznych w badaniach 


.......... .
>>>
140 


Irena Kutyłowska 


architektury murowanej, tj. identyfikowanie kamienia budowlanego, warsztatów 
budowlanych, zewnętrznych impulsów i lokalnych oddziaływań wymaga dal- 
szych, często ukierunkowanych badań i specjalistycznych analiz oraz opinii his- 
toryków architektury i historyków sztuki. 


Bibliografia 


Źródła 


Długosz 1. 
LB 


Liber beneficiorum dioecesis Cracoviensis, t. 1-3, [w:] Opera omnia cu- 
ra, edita A. Przeździecki, t. 7-9, Kraków, s. 1863-1864. 


Literatura 


Wykaz skrótów 


APŚ - Archeologia Polski Środkowowschodniej, Lublin 
Inf. Arch. - Informator Archeologiczny, Badania... rok, Warszawa 
LMA - Lubelskie Materiały Archeologiczne, Lublin 
Spr. UMCS - Sprawozdania z badań terenowych Katedry Archeologii UMCS 
w ... roku, Lublin 
Spr. zam. - Sprawozdania z badań terenowych w województwie zamojskim w ... 
roku, Zamość 


Augustynek T., Supryn M. 
1969 Krupe, pow. Krasnystaw, Inf. Arch., 1968, s. 391-392. 
Banasiewicz E. 
1990 Grodziska i zamczyska zamojszczyzny, Zamość. 
Bargieł B. 
1989 


Bibliografia archeologii Lubelszczyzny (Polski środkowowschodniej) za 
lata 1971-1985, LMA, t. 2, s. 59-149. 
Bibliografia archeologii Lubelszczyzny (polski środkowo-wschodniej) za 
lata 1986-1995 z uzupełnieniami z lat poprzednich, APŚ, t. 2, s. 341- 
-365. 
Bogdanowski J. 
1992 Nowożytna "architektura militaris" Lubelszczyzny na tle obszarów oś- 
ciennych, [w:] Dzieje Lubelszczyzny, t. 6, cz. 3, Lublin, s. 141-160. 
Boruch P. 
1986 Krasnystaw, woj. chełmskie. Zamek, Inf. Arch., 1985, s. 167. 


1997 


.............
>>>
Stan i potrzeby badań... 


141 


Brykowska M. 
1996 Sztuka około 1400, [w:] Materiały Sesji Stowarzyszenia Historyków 
Sztuki, Poznań, listopad 1995, t. 1, Warszawa, s. 127-147. 
Cendrowski R. 
1992 Wstępne sprawozdanie z badań archeologicznych, przeprowadzonych 
w X-Xl 1992 roku, w cerkwii pounickiej w Szczebrzeszynie, woj. Zamość, 
Spr. zam., 1992, z. 7, s. 51-55. 
1994 Sprawozdanie z badań archeologicznych prowadzonych w obrębie wzgó- 
rza cerkiewnego w Szczebrzeszynie, woj. zamojskie w 1993 roku (Stan. 
Nr 2), (maszynopis dokumentacji Wojewódzkiego Konserwatora Zabyt- 
ków, dalej WKZ, w Zamościu), Warszawa. 
Cichomski J. 
1984 Zespół pałacowo-obronny w Białej Podlaskiej, Biała Podlaska. 
1986 Janowiec, woj. lubelskie. Ul. Radomska 3, Inf. Arch., 1985, s. 192. 
Ćwik W., Reder 1. 
1977 Lubelszczyzna, dzieje rozwoju terytorialnego, podziałów administracyj- 
nych i ustroju władzy, Lublin. 
Dutkiewicz 1. E. 
1939 Odkrycie fundamentów d. Kościoła św. Michała w Lublinie w r. 1936-38, 
[w:] Księga pamiątkowa ku czci Jego Ekselencji X Biskupa Mariana Le- 
ona Fulmana, t. 3, Lublin, s. 18-40. 
Gawarecki H. 
1986 Odbudowa i konserwacja zabytków w województwie lubelskim, [w:] 
Dzieje Lubelszczyzny, t. 5, s. 279-321. 


Gołub S. 
1997 


Badania zespołu pojezuickiego oraz nadzory archeologiczne w Krasnym- 
stawie, [w:] APŚ, t. 2, s. 180-182. 
Gruszecki A. 
1995 Odkrycie w czasie badań zamku w Janowcu puntone (wniesione zapewne 
w latach 1508 -1526 przez hetmana wielkiego koronnego Mikołaja Firle- 
ja), Lubelszczyzna, nr 1, s. 20-28. 
Guerquin B. 
1984 Zamki w Polsce, Warszawa. 
GurbaJ. 
1973 


25 lat badań archeologicznych na Lubelszczyźnie w Polsce Ludowej, 
Studia i Materiały Lubelskie, t. 5(1971), s. 7-52. 
1979 Krylów, gm. Mircze, woj. zamojskie, Inf. Arch., 1978, s. 276. 
Gurba J., Kutyłowska I. 
1970' Sprawozdanie z badań wczesnośredniowiecznego grodziska w Chełmie 
Lubelskim, Sprawozdania Archeologiczne, t. 22, s. 231-241. 


Hunicz A. 
1982 
Kajzer L. 
1993 


Studia z archeologii średniowiecznego Lublina, Warszawa. 


Zamki i Społeczeństwo, przemiany architektury i budownictwa obronnego 
w Polsce X-XVIll wieku, Łódź. 


.............
>>>
Nie istniejący zamek w Krasnymstawie, Zapiski Krasnystawskie, t. 1, 
s. 27-36. 
Kasiborski A., Stasiak M. 
1995 Sprawozdanie z nadzorów badawczych nad pracami geotechnicznymi 
w Klasztorze 0.0. Dominikanów w Lublinie (maszynopis WKZ w Lub- 
linie), Lublin. 
Koziejowski W. 
1975 Relikty kościoła fundacji książęcej lub rycerskiej, tkwiące w kościele far- 
nym w Kazimierzu Dolnym, Roczniki Humanistyczne, t. 23, z. 5, s. 113- 
-117. 
Późnoromańskie formy stylowe w architekturze wieży na Zamku Lubel- 
skim, Studia i Materiały Lubelskie, t. 9, s. 51-103. 
Kurzątkowski M. 
1968 Rezydencje obronne w Krupem i Sielcu - rówieśniczki Zamościa, Biu1e- 
tyn Historii Sztuki, t. 30, z. 4, s. 150-160. 
Kutyłowska I. 
1969 Zamość, Akademia Zamojskich, Inf. Arch., 1968, s. 408. 
1989 Podmiejska rezydencja Zamoyskich na Zamczysku w Zamościu, Prace 
i Materiały Zamojskie, t. 2, s. 178-191. 
Rozwój Lublina w VI-XIV wieku na tle urbanizacji międzyrzecza Wisły 
i Bugu, Lublin. 
Puławy, woj. lubelskie, założenie pałacowo-parkowe, Inf. Arch., 1988, 
s. 150. 
1996a Późnośredniowieczne grodzisko z zabudową murowaną w Wojciechowie 
koło Lublina, Archaeologia Historica Polona, t. 3, s. 55-72. 
1996b Castrum w Szczebrzeszynie koło Zamościa, Archaeologia Historica Polo- 
na, t. 3, s. 183-207. 
1996c Średniowieczna i nowożytna faza umocnień wojciechowskiego fortali- 
cjum, APŚ, t. 1, s. 117-118. 
1997a Wczesnośredniowieczne baptysterium w Stołpiu koło Chełma, [w:] Naj- 
ważniejsze odkrycia archeologiczno-architektoniczne Chełma i okolic, 
Chełm, s. 19-38. 
1997b Nowe dane o budowlach wieżowych tzw. "wołyńskiego typu" koło Cheł- 
ma i na pograniczu polsko-ruskim, [w:] Najważniejsze odkrycia archeo- 
logiczno-architektoniczne Chełma i okolic, Chełm, s. 59-72. 
Kutyłowska I., Ruszkowska U. 
1994 Sprawozdanie z badań ratowniczych w Chełmie, ul. Lubelska 14/18 
(sezon 1993), [w:] Najważniejsze odkrycia archeologiczne w Polsce Środ- 
kowowschodniej w 1993 roku, Biała Podlaska, s. 116-118. 


142 


Kardela P. 
1994 


1982 


1990 


1992 


MajE. 
1995 


Irena Kutyłowska 


Rezydencja obronna biskupa Henryka Firleja w Czemiernikach, Lubelsz- 
czyzna, nr 1, s. 43 - 58.
>>>
Stan i potrzeby badań... 


143 


Matyaszewski M., Boruch P. 
1991 Kazimierz Dolny. Dokumentacja z badań archeologicznycl! wykonanych 
na zlecenie Politechniki Lubelskiej, (maszynopis w Politechnice Lubel- 
skiej), Lublin. 
Mazurek W. 
1997 Wyniki badań archeologicznych w Chełmie w 1995 i 1996 roku przy ul. 
Lubelskiej 11-13, APŚ, t. 2, s. 167-173. 
Michalak-Ścibior 1., Kutyłowska I. 
1997 Sprawozdanie z badań sondażowych na Wzgórzu Zamkowym w Łęcznej- 
-PodzaJnczu,APŚ,t. 2, s. 188-189. 


Mitrus E. 
1995 


Nowe odkrycia archeologiczne elementów systemów obronnych miasta 
Lublina, Lubelszczyzna, nr 1, s. 4-19. 
Relikty kościoła św. Michała na Placu po Farze w Lublinie, (maszynopis 
WKZ w Lublinie), Lublin. 
Myśliński K. 
1986 Dymitr z Goraja i początki Kraśnika, [w:] Problemy historii i archiwi- 
styki, Lublin, s. 21-30. 
Natanson-Leski J. 
1953 Zarys granic i podziałów Polski najstarszej, Wrocław. 
Nowak B. 
1996 


1996 


Urbanizacja obszaru między Wisłą a Bugiem w XIII-XVI wieku, Region 
Lubelski, R. 5(7), s. 227-233. 
Pawlicki M. 
1980 


Kamienice ormiańskie w Zamościu, [w:] Zamość miasto idealne, Lublin, 
s.79-l02. 
Prusicka E. (prusicka-Kołcoń E.) 
1991a Stan badań archeologicznych nad zespołem starego miasta w Zamościu, 
Prace i Materiały Zamojskie, t. 3, s. 180-279. 
1991b Wyniki badań wykopaliskowych na stanowisku 1 w Żdanowie, gm. Za- 
mość, Spr. zam., 1991, s. 30-32. 
Wyniki badań archeologicznych na stan. 7/28 "Zamczysko" w Niemirów- 
ku, woj. zamojskie, APŚ, t. 2, s. 183-185. 


1997 


Psik W. 
1994 Pro perebuvannja vizantijs 'kogo imperatora Oleksija III Angela na ga- 
lyc 'ko-volyns'kich zem/jach, Respublikanec, Nr 3-4 (11-12) 5-9/1994 r., 
s. 49-56. 
Rappoport R. A. 
1952 Volynskije baśni, Materiały i Issledovanija po Archeologii SSSR, nr 31, 
s. 202-223. 
Rozwałka A. 
1991 Nadzory i badania archeologiczne przy cerkwi pounickiej w Szczebrze- 
szynie, woj. zamojskie, Spr. UMCS, 1991, s. 42-51. 
1997a Wkład Katedry Archeologii w badania okresu średniowiecza, nowożytno- 
ści i czasów najnowszych na obszarze Polski Środkowowschodniej - zes-
>>>
144 


Irena Kutyłowska 


tawienie tabelaryczne i uzupełnienia bibliograficzne, APŚ, t. 2, s. 301- 
- 317. 
1997b Lubelskie Wzgórze Staromiejskie w procesie formowania średniowieczne- 
go miasta, Lublin. 
Ruszkowska U. 
1996 Późnośredniowieczna wieża murowana w Chełmie-Bieławinie, [w:] Chełm 
i Chełmszczyzna w dziejach, Chełm, s. 245-264. 


SGKP 
1880- 
-1902 


Słownik Geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiań- 
skich, t. 1-15, red. F. Sulimirski, B. Chlebowski, W. Walewski, (t. 2 - 
1881 r.; t. 4 - 1883 r.), Warszawa. 
Sochacka A. 
1986 Właściciele Bochotnicy w średniowieczu, [w:] Bochotnica historia i za- 
bytki, Kazimierz Dolny, s. 22-27. 


Grabowiec, pow. Hrubieszów, Inf. Arch., 1971, s. 170-171. 
Wyniki badań archeologicznych zamku w Kazimierzu Dolnym, Biuletyn 
Informacyjny PKZ, nr 31, s. 69-77. 
1979 Janów Podlaski, woj. bialskopodlaskie, Inf. Arch., 1978, s. 273-274. 
Supryn M., Sydoruk M. 
1977 Lublin - Stare Miasto. Zespół dominikański, Inf. Arch., 1976, s. 273- 
-274. 
Teodorowicz-Czerepińska 1. 
1987 Zamek w Kazimierzu Dolnym, Lublin. 
1993 Przemiany zabudowy i funkcji rynku w Lublinie w XVI-XVIII w., Kwar- 
talnik Historii Kultury Materialnej, R. 41, nr 2, s. 249-256. 
Zabytki Bochotnicy - ruiny zamku i kaplicy - mauzoleum, [w:] Bochotni- 
ca historia i zabytki, Kazimierz Dolny, s. 28-34. 
Wichrowski Z. 
1992 Kraśnik, woj. lubelskie, Inf. Arch., 1988, s. 130-131. 
1994a Zagadka w kościele, Regionalista, nr 1, s. 25-26. 
1 994b Gdzie jest zamek?, Regionalista, nr 2, s. 37-38. 
1995 Gdzie jest zamek? - czyli o losach siedziby starostów urzędowskich cz. II, 
Regionalista, ąr 4, s. 25-28. 
Witkowski A. 
1990 Zamość - Stare Miasto. Sprawozdanie z prac archeologicznych, Spr. 
zam., 1990, s. 55-57. 
Zamość - Stare Miasto. Kościół i klasztor Reformatów. Sprawozdanie 
z prac archeologicznych przeprowadzonych w 1992 roku, Spr. zam., 
1992, s. 56-57. 
Zin W., Kadłuczka A., Pawlicki M. 
1982 Z badań nad najstarszymi dziejami pałacu zamojskiego, [w:] Teka Ko- 
misji Urbanistyki i Architektury, Oddział PAN w Krakowie, t. 16, Kra- 
ków, s. 215-226. 


Supryn M. 
1972 
1975 


1996 


1992
>>>
Stan i potrzeby badań... 


145 


1986 


Ostatnie wyniki badań pałacu zamojskiego - odsłonięcie nieznanej fazy 
przedmorandowskiej, [w:] Materiały z posiedzeń Sekcji Konserwacji Za- 
bytków PAN Oddział w Krakowie, Kraków, s. 51-62. 


Żaki A. 
1974 
Żurawski 1. 
1998 


Archeologia Małopolski wczesnośredniowiecznej, Wrocław. 


Na przykładzie Janowca, Spotkania z zabytkami, nr l, styczeń 1998, 
s.4-7. 


ST ATE AND REQUIlH?MENTS OF ARCHAEOLOGICAL 
AND ARCHITECTURAL RESEARCH ON MEDIEV AL AND POST- 
-MEDIEV AL ARCHITECTURE IN EAST-CENTRAL POLAND 


Summary 


The article presents the fIndings of archaeological and architectural research on the 
development of both ecclesiastical and residential and military secular architĘture 
from east-central Poland, which have been published so far. 
The area of east-central Poland, usually referred to as Lubelszczyzna and en- 
compassing four of pre-1999 voivodships (Biała Podlaska, Lublin, Chełm and Za- 
mość), falls into the domain of archaeologists connected with the academic and rese- 
arch circles based in Lublin. It is a geographically compact region, which used to de- 
marcate the north-western limits of the historical province of Małopolska (Lesser Po- 
land; fIg. 1). 
The first excavation works in Lubelszczyzna were launched in 1909-1910 by 
a Russian architect and artist P. P. pokryshkin at the towers in Stołp and Bieławin and 
on the so-called Wysoka Górka ('High Hill') in Chełm. The next excavations were 
connected with Józef Dutkiewicz's discovery in 1936-1938 of the remains of St. Mi- 
chael the Archangel Church in the Old Town in Lublin, which had been dismant1ed in 
the mid 19 th century. 
Mer World War II, a series of archaeological and architectural research projects 
were carried out in Lubelszczyzna by a team from the Technical University of Cracow 
under the direction of W. Zin. The cast1e of Uchanie (Zamość Voivodship) was exa- 
mined in 1959-1960, the Wysoka Górka in Chełm in 1966-1967, and Zamość in 
1968-1969. 
A fulI archaeological and architectural research, conducted by archaeologists, was 
launched in Lubelszczyzna after the formation in 1970 of a specialised Archaeology 
and Conservation Unit (pracownia Archeologiczno-Konserwatorska), which was active 
tiU 1990 under the aegis of the Lublin Branch of the State Enterprise for Monument 
Conservation (przedsiębiorstwo Państwowe Pracownie Konserwacji Zabytków; from 
now on referred to as PP PKZ). At the same time, in 1970-1976 Zamość was being 
examined archaeologically and architecturally by the Warsaw Branch of the PP PKZ 
and by the Archaeological Museum of Cracow. In 1976, the archaeological and archi-
>>>
146 


Irena Kutyłowska 


tectural study of Lubelszczyzna became the responsibility of the Department of Archae- 
ology of the Marie Curie-Skłodowska University (UMCS) in Lublin and of the Zamość 
Branch ofthe PP PKZ. 
At the beginning of the 1990s archaeological and architectural examinations and 
surveys were taken over largely by private companies of archaeologists, art historians, 
architects and architecture historians, established in Lublin, Chełm, Zamość and War- 
saw. In 1995, the Regional Centre for the Study and Conservation of the Cultural Heri- 
tage in Lublin (Regionalny Ośrodek Studiów i Ochrony Środowiska Kulturalnego) 
became involved in the research. 
The activities outlined above resulted in the production of dozens of studies pre- 
served in the archives of the Provincial Offi.ces for Monument Conservation (W 0- 
jewódzki Konserwator Zabytków) in the form of conservation documents and ty- 
pe-scripts. They are usually published only as reports or as brief, mini-monographic 
articles. A fulI list of these publications and typescripts can be found in the folIowing 
bibliographies: Gurba 1973; Bargieł 1989; 1997; Prusicka 1991. 
Considering the vast character of the issue and of the bibliographical publications 
themselves, the present article does not cover the state of research on the burgher's 
house and on the public utility appliances, such as water intakes and water-supply 
systems in Lublin and Puławy or granaries in Kazimierz Dolny. Studies of single secu- 
lar and ecclesiastical structures and of masonry fortif1cations have been listed in 
Table 1, with bibliographical references limited to the most recent publications or, if 
none such exist, to the typescripts of conservation documents. Moreover, these studies 
have been incorporated into fIgs. 2-5, which capture the development ofthe network of 
chartered towns until the end of the 17 111 century. 
The incomplete list of structures which have been so far subjected to archaeologi- 
cal and architectural examinations or surveys, presented in this article, is an answer to 
an immediate necessity and not a result of pre-planned research requirements. Despite 
this, the present work offers an overalI (though fragmentary) review of the deve- 
lopment of masonry architecture in Lubelszczyzna. This development, which from the 
13 111 century folIowed general Polish trends, has been preserved in a number of archi- 
tectural monuments, some of them unique (such as the Stołp tower, the Lublin don jon 
and Tomasz Zamoyski' s post-medieval vilIa) and some exemplary (such as the Zamość 
Castle). 
The archaeological and architectural research carried out in Lubelszczyzna supp- 
lements the source information about masonry architecture, especially that which dis- 
appeared from the culturallandscape. However, the full application of archaeological 
sources for the study of masonry architecture in Lubelszczyzna requires further, often 
specialised investigations and analyses as well as the expert opinions of architecture 
and art historians.
>>>
Archaeologia Historica Polona, tom 10, 2000 
Materiały z V sesji naukowej Uniwersyteckiego Centrom 
Archeologii Średniowiecza i Nowożytności 


University oj Rochester 
Rochester stan Nowy Jork 


ADRIAN O. MANDZY 


Excavations ofthe Dominican Convent in Kamianets-Podilsky* 


Badania wykopaliskowe klasztoru dominikanów 
w Kamieńcu Podolskim 


Throughout the central and western Ukraine l , numerous Catholic religious 
houses were set up in cities, towns and in the countryside. For almost five cen- 
tur, from the 14 th to the 19 th centuries, these communities were an integral part of 
everyday life. At one time, sixły-six Dominican houses existed in the Rus Pro- 
vince. Yet little is known about their activities. Given the widespread presence of 
these institutions throughout the Ukraine during the late medieval and early mo- 
dern periods, it is folly to simply ignore their existence. These excavations pro- 
vide valuable insights into a previously little studied aspeet of Ukrainian history. 
The city ofKarnianets-Podi1sky has a long and glorious history (fig. 1)**. For 
a period of almost three centuries, from the application of the Magdeburg Law in 
1374 and the establishment of the Catholic bishopric in 1375 until the capture of 
the city by the Ottoman Turks in 1672, Karnianets-Podilsky was a vibrant politi- 
cal and economic center. At the time of the city' s conquest, eleven Orthodox 
churches, one Catholic cathedral, five Catholic religious houses - Dominicans 


* The Editors do not share the way in which the author presents results of excava- 
tions on the Dominican convent in Kamianets-Podilsky. 
1 The term 'Ukraine' is used to indicate the land inhabited by those we know today 
as Ukrainians. Contemporary sources would have referred to these people as Rus or to 
those of the Greek faith. It is also possible to find references to Ruthenians, although 
this is ambiguous, as it refers to both Belorussians as well as Ukrainians. In the course 
ofthis work, when the term 'Ukrainian' is applied, it is the author's view, while ifthe 
word 'Rus' or 'Russin' is applied, it indicates a primary reference. 
.* Due to technical reasons the majority of reference texts to inc1uded illustrations are 
incomplet.e through no fault of the editors.
>>>
148 


Adrian O. Mandzy 


(both male and fema1e houses), Franciscans, Jesuits and Carmelites, one Jesuit 
college, two Latin hospitals (St. Lazarus and St. Catherine), and three Armenian 
churches existed within the city. Of all of these religious societies, the oldest, 
largest and most prominent Catholic religious house in Karnianets-Podilsky be- 
longed to the Dominican First Order 2 . 


Fig. 1. Tomashevych's plan ofKamianets-Podi1sky (circa 1672) 
Ryc. 1. Plan Kamieńca Podolskiego autorstwa Tomaszewicza (około 1672 roku) 


The establishment of the first permanent Dominican presence in Kamianets- 
-Podilsky, according to an early 15 th century document, dates from around 1370 3 
(Okolski 1646, p. 102). Little is known about this early mission. A smali wooden 
church and a few outbuildings which made up the convent were located at the 
edge of the current limit of town settlement, one city block north of the main 
market square (later known as the Armenian market). 


2 Although it has been often argued that the Dominicans appeared in Kamianets- 
-Podilsky as early as 1345 (Abraham 1912, pp. 4-5), it is unlikely that Podolia came 
under Polish control prior to 1370 (Knoll 1972, Appendix 2). 
3 Existimamus initia habuisse circa annum 1370 a Coriatoviciis.
>>>
Excavations ofthe Dominican Convent... 


149 


Although small in size, the first years of the Dominican presence were very 
important for the growing city. Not only was the Order involved in helping to 
establish a bishopric for Podillia, but the first Catholic bishop of Karnianets- 
-Podilsky, Wilhelm, was a Dominican, as was the second, Bishop Ostoia Rokos- 
sius (died in 1398) (Ul'ianovs'kyj 1994, p. 127, 128). 
The existence of the Dominican convent in Kamianets-Podilsky, along with 
a second convent in the village of Smotrych, is confirmed in Pope Gregory XI's 
Bull of 28 January 1378, which created the Ordo Fratrum Praedicatorum 
(Bullarium 1730). Vet unlike traditional Dominican houses established in Catho- 
lic lands, the missions established within an Orthodox territory could not count 
upon the local population for support, either financial or for providing new mem- 
bers. Thus, as Jerzy Kłoczowski has previously pointed out, two principles were 
compromised to allow for the survival of a mendicant order in a non-Catholic 
land: l) houses were permitted to have fewer than the standard twelve members 
and 2) land endowments, a elear violation of the principal mendicant rule, were 
allowed (Kłoczowski 1981, pp. 73-118). So distinet was the situation in the 
Ukraine that particular houses were separated from the Polish Province and in- 
corporated into a' special grouping, Societas Fratrum Peregrinantium, by the 
Papai edict of in 1378. Vet even without this formal separation Dominican 
houses within the Ukraine were ,able to exercise a significant degree of self-deter- 
mination. 
As recognition of the Order' s accomplishments, in March of 140 l, Świdry- 
giełło, the Lithuanian ruler of Podolia, renewed the rights of the Dominicans in 
Kamianets-Podilsky. In addition to the initial wooden church and convent build- 
ings, the Order also received the village of Zubrowtsi, which at that time inc1uded 
forty-two settlers (Antonni 1880, p. 260). In 1565, the village of Zubrowtsi pro- 
vided the Order with monachorum alborum monsterii S. Nicolai; artr (tyle co 
lanów) 2, vagus 1. per Andreum monachum solutum (Wołyniak 1923, p. 75). 
In 1420 the fire that swept through the city devastated the Dominican com- 
plex. Nothing of the original complex survived the blaze besides the icon of 
Maria Rozhanova 4 . Using their own funcls, as well as relying upon donations, the 
brothers built a stone church, dedicated to St. Nicholas. A few years later they 
built additional wooden convent buildings (Sitsins'kyj 1895, p. 164). 
Throughout the 15 th century the complex continued to growand prosper, as 
additional income came from direct endowments, or as payment for services ren- 
dered. For example, Teodor from Buchach, Jazłowiecki, castellan ofKamianets- 
-Podilsky (1436-1463), provided the Dominicans with tithes from the mill ofthe 
Ukrainian community (Wołyniak 1923, p. 76). In 1479 Mikolaj of Novyj Dvor, 


4 As could be expected, this icon became quite well-known and survived until the late 
19 th century. The present whereabouts ofthis item is unknown.
>>>
150 


Adrian O. Mandzy 


castellan of Karnianets-Podilsky, provided the Dominicans with 'thirty grzywny 
from the 10wering of the fishpond in Kupinie, three horses, the value of three 
grzywny, five cows, five mial of pork fat, six miar of wheat, three miar of rye, 
one miar of peas, one miar of millet, etc.' (Pułaski 1906, p. 53). For this the 
Dominicans were required to say Mass weekly for Mikolaj's ancestors and his 
children. 
The economic boom in Karnianets-Podilsky, which began some time in the 
middle of the 16 th century and continued until the Period of Ruin (Potop), is 
clearly visible in the development of the sti11-standing Dominican complex. Per- 
haps as a sign of penance and hurnility before the Almighty, three farnily chapeis 
were added to the Dominican church between 1596 and 1628. In 1596, the first 
of the chapeis, dedicated to Maria Rozhanova, was built (Sitsins'kyj 1895, 
p. 164; fig. 2). While it is unknown which Potocki served as the sponsor of the 
addition, the chap el was exquisitely decorated with engraved floral designs 
(Sitsins'kyj 1895, p. 164). The rounded cup ola, which tops the chapel, is a c1as- 
sic exarnple of Polish Renaissance art and is similar in style to the Sigismund 
chapel of the Wawel Cathedral. The lantern above the cup ola, which serves to 
light the chap el through its four windows, is decorated with carved abstraet floral 
designs. In the center ofthe chap el, the original stone altar, very similar in both 
proportion and design to the altar portrayed in the 1629 Dutch painting of Pieter 
Janusz Saenredam 'The Church of Santa Maria della Febbre, Rome', remains to 
this day6. 
In 1611, a second chap el was added to the north side ofthe church 7 (fig. 2). 
Possibly to provide symm.etry to the church, this chapel, dedicated to the cru- 
cified Jesus Christ, was similar in size to that ofthe chapel of Maria Rozhanova. 
As in the chap el of Maria Rozhanova, alantern tops the roof of the chap el. The 
lantern had seven windows, in which, most probably, round glass gumolvky 
(bull's eyes) were set in lead. The sponsor of the chapel, Wojciech Hurniecki, 
was buried within his chapel, as a stone plaque once indicated 8 . 
The third chap el was added in 1628 (fig. 2). Founded by Pavel Dolitski, the 
chap el dedicated to St. Dominic, is the smallest of all the chapeis and was 
wedged in between the already existing chapeis of the Crucified Christ and the 
reliquary. Although little of the original interior has been preserved, decorations 


5 Unit ofmeasure (cubic). 
6 On permanent display at the National Gallery of Art, Washington, D. C., Samuel 
H. Kress Collection. 
7 While the 1822 document dates the founding of this chapel to 1611, Sitsins'kyj 
(1895) dates the construction ofthe chapel to 1618. 
8 Although Sitsins'kyj (1895) mentions the existence of this Latin inscription, the 
stone did not survive through the Soviet era. Fortunately, Antonni provided a Polish 
translation for this inscripction (Antonni 1880, pp. 258-259).
>>>
Excavations ofthe Dominican Convent... 


151 


within the chap el appear to have been far less ornate, being limited to plaster 
moldings and a fiat roof. Yet in spite of its small size, an imposing stone carving 
ofthe farnily's heraldic shield capped the chapel's dedication stone. 
In 1672, a fire damaged the complex and in the same year, the Turkish occu- 
pation of the city began. During this twenty-seven year's period, the monastic 
buildings were destroyed and the church was rebuilt as a mosque. In 1699, the 
Dominicans returned to Karnianets-Podilsky to find the convent in ruins. In 
1738-1754, the architeet Jan de Witte rebuilt the entire complex in the currently 
fashionable Baroque style. At this time, the chap eis of St. Catherine and St. Va- 
lentine were added, a new bell tower was built and a second story to the monastic 
cells was constructed (fig. 2). As with almost anything else within the eighteenth 
century Poland, the rebuilding of the church and monastic buildings was founded 
by a noble magnate. In this instance, Michał Potocki, starosta of Trembowelski, 
paid for the reconstruetion. 
With the dissolution of all Roman Catholic religious Orders in the territory.: of 
Tzarist Russia in 1843, the upper fioors of the former Dominican monastic 
structures housed various organizations, while the administrators of the St. 
Nicholas Church occupied the 10wer fioor. At this time, the church functioned as 
a parish church and the Karnianets-Podilsky Eparchial Seminary used the mo- 
nastic buildings. After the withdrawal of the Dominicans from the city in 1866, 
the Dominican church continued to function as a parish church. At different 
times, the remaining monastic buildings housed different govemment offices, 
a library, an art school and a shelter with a kitchen. During the period of the 
Ukrainian War of Independence (1917-1922), the Ukrainian Greek Catholic 
Church used the Church of the Dominican monastery. In the years following the 
Second World War, the complex was utilized as an archive and most recently by 
the neighboring sewing factory located in the 19 th century Gubernia administra- 
tive building. 
Since the 1960s the Dominican complex was the focus of an on-again, off- 
-again restoration/reconstruction effort. During the summer of 1993, a fire, 
which is rumored to have been set in order to cover up theft at the neighboring 
sewing factory, swept through the unoccupied structure, ruining the 15 th century 
church roof and reducing the recently rebuilt monastic complex and Baroque 
tower to 
a burned out hulk. Currently the complex is under the care ofthe Dominicans. 
Inspired by the possibilities provided by the ongoing restoration of the Domi- 
nican complex, ongoing multi-seasonal archaeological excavations began in the 
summer of 1991. In the last few years, excavations were carried out in three ar- 
eas within the extant complex: l) the no longer standing Chapel ofthe Holy Rel- 
ics, 2) the burial crypt beneath the Chapel ofthe Virgin Mary and 3) convent's 
cloister.
>>>
152 


Adrian O. Mandzy 


f r 1'\ 
 ł- D ,. E iil\i'.. 1 
. F A.. 
,. ł · ... c Trt--' 
I tłrr

 ." 
 
I I. G 
 
 .1. ( ......' 
I I. I . . 
"'1 ..-.
.._,... 1 ...--," 

 a______ l! H _J \ 
- ... - ... .-. -- .. .. 


Fig. 2. Plan of the Dominican Convenł. A - original stone church (1420), B - reli- 
quary (post 1492), C - chapel dedicated to Maria Rozhanova (1596), D - cha
 
pel dedicated to the Crucif1ed Jesus Christ (1611), E - chapel dedicated to Sł. 
Dominie (1628), F - baroque addition (1738-1754), G - cloister, H - kitchen 
garden 
Ryc. 2. Plan klasztom dominikanów. A - oryginalny kościół murowany (1420 rok), 
B - relikwiarz (po 1492 roku), C - kaplica pod wezwaniem Marii Rozhanowej 
(1596 rok), D - kaplica pod wezwaniem Chrystusa Ukrzyżowanego 
(1611 rok), E - kaplica pod wezwaniem św. Dominika (1628 rok), F - część 
barokowa (lata 1738-1754), G - dziedziniec klasztorny, H - wirydarz 


The Reliquary. Excavations ofthe chapel ofthe Holy Relics were undertaken 
to sort out a number of different problems regarditrg the date of its initial con- 
struetion and its relationship with the stone church. This reliquary, or room in 
which holy relics were kept, was located in the northeastern part of the Domini- 
can church of St. Nicholas. The documentary evidence regarding the reliquary is 
relatively mute. On1y the 1823 Dominican visitation mentions that a reliquary 
once existed, but that it was taken apart during the restoration (presumably in the 
eighteenth century) in order to provide more light and to maintain the propor- 
tional balance ofthe church. The document also mentions that it is unknown who 
built the structure.
>>>
Excavations ojthe Dominican Convent... 


153 


A preliminary physical exarnination of the reliquary area suggested the pre- 
sence of possibly second and probably older roof. Along the still standing south 
wall of the reliquary, the springs for three arches, or corbels, were observed 
(fig. 2). A postulated arch or bosses for the interior brick vault was observed in 
the reliquary's western wall. The initial architectural survey also indicated that a 
doorway had at one time linked the nave of the church and the reliquary itself 
(fig. 2). Although damaged and only partially exposed, the doorway appeared to 
be very archaic in form, possibly Gothic. 
In determining the relationship between the northern wall of the church and 
the eastern wallofthe reliquary, it became elear that the eastern wal10fthe reli- 
quary was laid against the standing church wall. As the east wall of the reliquary 
was laid against the already standing stone church wall, a stone church must 
have already existed at the site. Thus, the reliquary itself was built some time 
after the construetion ofthe original stone church, i.e. some time after 1420. In 
order to resolve numerous questions regarding the reliquary excavations became 
imperative. 
Excavations within the area of the reliquary exposed three distinet floors, the 
remains of a buttress, a previously unknown crypt and evidence of a Neolithic 
occupation (fig. 3). The most recent floor dates to the post Dominican period, 
i.e., when the Dominicans had departed Karnianets-Podilsky and many of the 
monastic buildings were converted for secular use. Sometime during the second 
half of the nineteenth century , a new structure was built in the place of the former 
reliquary chapel. It is clear that the original north and east reliquary walls were 
no longer standing and new walls needed to be raised. These walls were visibly 
different from the early church walls, being rubble in nature and poorly laid. In 
rebuilding the north wall of the reliquary, the original reliquary foundation was 
used. The foundations of the eastern wall must not have been visible, since this 
wall was laid on loose stone inside of the former reliquary. As illustrated in 
a 19 th -century photograph, the two new walls of this room did not reach the same 
height as that of the former reliquary and a short slanted roof protected the room 
from the elements. While the specific funetion ofthis room remains unknown, the 
indentations noted within the cement floor suggest construction for a specific 
usage. Although the lack of any drainage pipes precluded extended water use, the 
room was heated, as is attested to in a 19 th -century photograph. During the 
course of excavation, a few artifacts were noted, ineluding seven spent brass 
ammunition cartridge cases. The recovered cartridges all date to the time of the 
First World War. While a variety of different manufactures was noted on the 
headstamps, all seven rounds were for the Austrian Schwarzlose machine gun 
(Model 07/12). The recovery of the Austrian Schwarzlose machine gun car- 
tridges collaborates the photographic evidence which suggests that the room may 
already have been leveled by the tum ofthe century.
>>>
154 


Adrian O. Mandzy 


u; 


o 


3m 


Fig. 3. Architectural section ofthe Reliquary Chapel (after Bevz and Svintsits'kyj) 
Ryc. 3. Przekrój architektoniczny Kaplicy Świętych Relikwii (według Bewza i Swien-. 
cickiego) 


The second phase ofthe reliquary remains a bit of a mystery. Sometime dur- 
ing the late 16 th century, or perhaps possibly during the 17 th century, the original 
reliquary was rebuilt. The original stone floor was ripped up and a crypt was 
built in the western part of the reliquary. A cursory examination of the crypt 
revealed that it was filled in with lime, a common practice used in times of 
plague. On top ofthe barrel crypt a new red brick floor was laid, similar to the 
one noted in the trapyzna of the church. Set out from the east wall of the new 
reliquary, a small altar is thought to have existed. Possibly at the same time, the 
niche in the reliquary's north wall was filled in. By 1832, the reliquary was no 
longer in existence. 
Perhaps connected with this second building phase was the construction of 
a supporting buttress along the northeastern corner of the reliquary. While it is
>>>
Excavations ofthe Dominican Convent... 


155 


impossible to date the construction of this buttress, it is elear that it was laid up 
against the allready standing reliquary chapel. 
With the discovery of a burial crypt, it was feared that al! traces ofthe origi- 
nal reliquary floor would have been destroyed. Fortunately for us, however, 
a section of the origina1 floor was preserved along the eastern wall of the original 
reliquary. Excavations beneath the 19 th -century rubble wall exposed a number of 
large flagstones, which lay on a elean sandy base. Although this flagstone floor 
did not extend to the Gothic doorway, the same type of stone was 10cated within 
the doorway. Since both sections of flagstones were at the same level, it is clear 
that these stones represent the original floor ofthe reliquary. 
In order to preserve what remained ofthe original floor, only the sandy area 
directly west of the remaining flagstones was subjeet to excavation. Beneath this 
sandy layer a few bone fragments were recovered, along with a single rim sherd 
and a single bronze denare, minted in Cracow, from the reign of Jan Olbracht 
(1492-1501), or of Alexander Jagiellończyk (1501-1506). Although coins do not 
provide absolute dates of construction, it is elear that the reliquary could not have 
been built before 1492. 
Yet the coin itself may provide more than a simple terminus post quem. The 
local building tradition in Kamianets-Podi1sky called for the placement df a few 
coins at the base of any construction. At the Dominicans monastery alone, two 
additiona1 coins were recovered at the base of a building period. Perhaps the 
denare deposited beneath the stone floor is part of this tradition, and as such, 
a much tighter dating tool than can be usually assigned to individua1 coin finds. 
Continued excavations in the reliquary failed to uncover any additiona1 arti- 
faets, and with the recovery of a handful of Neolithic Trypillian sherds from the 
bottom of the excavations, a single half-meter test probe confirmed that we had 
indeed reached the bottom of the cultural deposits. 
A Family Burial Crypt beneath the Chapel oJ the Virgin Mary. During the 
architectural survey ofthe burial crypt, Jaroslaw Sitsinsky noted a period oftwo 
building phases. In the original construction, the entrance to the crypt was 
through the floor of the Chapel of the Virgin Mary. At alater date, possibly 
during the ISlh- century reconstruction, the entrance from the Chapel ofthe Virgin 
Mary was closed and an entrance to this burial crypt was made by going through 
the burial crypt beneath the 19th-century Chapel of St. Valentine. Both of the 
vaults within this two-chambered crypt were not plastered and were built of gray 
limestone (fig. 4). 
A cursory examination of this materials found within the crypt identified 
a mixed deposit. Among the fragments of leather, modem vodka bottles, and tin 
cans, various ceramic and glass vessels were noted. The identification of Euro- 
pean transfer printed wares and Queen Anne Creamware within this deposit indi-
>>>
r - 


ml1 
D3 

5 
.7 


:':'. ...: .:.' c:?-::'; :':
:''!'It: or..-:.otl
o: ,1.5 " 'Y'I:'Wó D ' 
. . .-:.:.....:. 
 ,::..:..::..:.....\J. ';J.J 
 olb 
 ,:-':-' "
.C7.()oO ' 
. .... " . ':.'.0' 
 'o.... o .' v: ,r5=J' 
 IJI70 D ' , 
. oN '.' 
., . 
.
 ",.""." . " . , ' " C!{I , " 
o.
-. oJ". r;.'
:' lt... '.:0.' t;2
.,
:, 
I) ',',' 


 .. ..i(.


 :-b
 
 ' 
:'". 

 'K:. 
'
'" '",', 

 .:
'. __ 



ci?',? ;.;.,11.:,", 
....:.:::.:: rT: 1 

':':" ::': J
... ." 



k

\?
 
. '. . . .... ,,1 \ . . '. . \. '. .,. . ,'_:..cT."''s:I='I. 
.. Ii .... o I. ',,;,;u:.'"'\.:.( . 
:.:.... j . '.. ";1',/:,' '
I'.lo'J"'!I' ....}()o..-U
 
..:-::::. . rl' ';;';":':';:" ::.:.'.:. .....;..Ooo
:, ':';" . 
. '.' . . "ł', .' .... 
(.. '. .... '.1.',;/' . 0." (;J . !:.!. . o . . 
'0.:.:.::: :. ' I .: ;,.{ :.1', ;. ..... .: :'1:'1::1'.1 

,':oo
 r:8.,r;r
 : 
....::...... 
 .:. . 
::;:'''' ::..' ... . . :' . . '. . ::' ::':':S:::: 
 .'0;' , .' 
..... .?: ...... .7.. .\ . .. ..
 . . '--:-:..... .' 
. I . L.',' . T . ..y:T Q " 
.: .... I " :r.'.f- . '. . . . . ...............". 
. . . '. . ". . :. . ::... . . . . : ( 
 .. ... ." . '. '. 
.' I r;r..-:.t......... '.' . . ./" '. C)'.,. 
',0:::. .:.. : .:' .:. :' '. . :. .' . . '.: : ::
. . '.:'.: .' o:,',,.' 
....:-
fJ; . :::. :'d: :....:.......: ...:':.i.! '. 
),','. 

.::: n ;'
:
 : :....fI.::,.. 
1.:'{..1
:.... ..
..:... ....:\:):.:.::"' 0 .-:;-'.' 
'.. .' 'I\.. . . . . " ',1:1' . . 
," '" '... 

:'
:
':;' ! I';';:
' l lJ
:;"L.::.':;','

 ':L
.'.:::.: ." '. , .' 
"b'..: . .:. ". '':14.' ..(iI.......... Q.. 
:
'.. :" '. =..:....: ::.:.::: ::::.
.

:: ,::. 8 ':':.. '.
.;. 
. . '1....,:t .
'D. .....;:y .,'. ...... :.... [';'0
':'1 
 '" .


, . 
.::.::.:'.;'.:..
':,;':':":':'::':'::'.:::':':::-::.::.:'.:.'::': 
.J:'. .::. -:.
., .: :...:. 

.. 
 .. ........................e. ...... 
 ..... 
 J,.. 

 ...-:.......... 
.:...:...:........-:.:.. ::..;.:.....: . ......,... -;.' "4 u'.. 
. .......\:1 . . ..... ." . .'. ...... 1'1".'0'" . '.n . 
.: ....... .... ......... ::.....:.........;...-: 
"' 
 "" .....V' . 
.' .'. .' .. '" ..' . " . .... e...o '. .. - . 
-::: :....;.::..:.::..:
 ::=.::: :'. '.':: ::/'.::.:. :..::':':'
':..,:::::: ::':. ./. ::. :.' ::0 
 '.: 
.' '. ...... .

.. .... ."............ Vi). .
;
. . f). .'C"_,,
 '--o 
I0Io.:,'.......... ..' 
t;:!:....... ...... 
.., 
r. ,IJ' 1.)"'"''' 'l........; 
.. . ".:. ':x.':&:';;:'" . 
 .:' ,,:: .

8P"
 .
/ :'':ł'
:1i . 
:'" '. l:.\, .....L..: :.'. .:
.i: ..:-. : ro:--c..........,.. .' . 
... ". . e '. . -= . " 
 .łO .' . . .'. '. '. 
;. ; 1!bf"
 . m: . .: :.... :...: 
\'\,.ąP.:ii 

. :.:
.

 '.
": :.

. 
"
9

 
':
:


:H:\
:} f

;!J..' '
f.; :.... ::: :':'. :...-;.:. 
::',,: . :. 
..
."...
. 
'..,. .6.. 
o" 
:- :';9.óo:: ,,:.
:-:
 ; 

. :7. . r: .' : -: . . :.:':Vl'. . 
. ".:' ...... "'-' CJ ' . o'"
 .' ..... . Q CJ 
ł-\:. 
 .'
' -... .... . ..' 
. v" ..... :--;.... .' '. .' . /J ' . 
. z...:.. ;.. . '.. ". .... . " ". c.... ',. . 
:.::.:-....:..: :'.' :.,: :. ,,': . x '. .:.J .
.::.:.: :': ... .O: f:I 
:.. : 
....................... . .
.., .n'o .0. . 
......... ........:..:. ....x::: 8 Y-:..:.. .'... 
",,",':III"A.'J( . '(),' ..' . 
':,'";'C 
 :::I
:'.:...CI' ':'.: 
...
-:.: 
 ..:. '? :.:.:
:
' ':' 
. . . .-. . -. ;-
 
......:.::;:.
 

:\:'.:'.: 



2 
.4 
mnJ6 

 8 
LiJ 


o 1m 
I 


Fig. 4. Final plan of the Reliquary Chapel. 1 - brick, 2 - cement, 3 - pipe, 4 - unex- 
cavated, 5 - stone, 6 - wood, 7 - lime, 8 - previously excavated 
Ryc. 4. Plan końcowy Kaplicy Świętych Relikwii. 1 - cegła, 2 - cement, 3 - kanał, 
4 - miejsca niebadane wykopaliskowo, 5 - kamień, 6 - drewno, 7 - wapno, 
8 - miejsca wcześniej badane wykopaliskowo
>>>
Excavations oJthe Dom;nican Convent... 


157 


cated that some of the materials within the crypt dated from the early 19 th and 
possibly 18 th centuries. 
As part of the monastic restoration effort, workmen had been involved in re- 
moving 'trash' from the crypt. Much ofthis material had undoubtedly entered the 
crypt via an open shaft window, which led out onto the street beyond the confines 
of the complex. Along the northern wall where the workmen had not yet dug, 
a mound of dry, dusty trash was noted under a shaft opening which was con- 
nected to the exterior church wall above. 
In spite of the lack of stratigraphy, by collecting these artifaets (some of 
which appeared to fit together) it was hoped that a study collection could be 
made ofthe vessels formerly in use in Kamianets-Podilsky. And, since the appar- 
ently undisturbed nature of the trash pile along the northern wall raised the pos- 
sibility of an existing stratigraphic record for at least part of the crypt, its exca- 
vation could produce items similar to those recovered from the surface. By fur- 
ther matching the unstratified material with the stratified finds it was hoped that 
a preliminary vessel chronology ofthe deposite could be developed. 
The fust part of the excavations concentrated on collecting all of the artifaets 
on the surface and cleaning down to the sandy yellow subsurface, which ap- 
peared in the area dug by the workmen. In order to expose the vertical piane of 
the undisturbed trash mound, it was cut back at its high point in order to expose 
any evidence of stratigraphy. 
The results of this cleanup were fruitful. In the course of this work, hundreds 
of items were recovered, including cerarnics, glass, plaster fragments, iron, 
clothing, leather, human and animal bone, marble, brick and stone pieces. While 
the study of these items is ongoing, the recovered glas s and cerarnic vessels are 
critical in the development of our chronology of the vessels formerly use in Ka- 
mianets-Podilsky. 
Indeed, the excavation of the remaining undisturbed deposit confirmed that 
this 'trash' was deposited into the burial crypt over the course of the last two 
centuries. In the course of excavation, it was noted that while the upper layers 
contained modem, late 20 th century trash, each successively lower locus pro- 
duced earlier material 9 . The four bottom depositions yielded a large quantity of 
disarticulated and articulated human and faunal remains. 
At the level of the sandy yellow subsurface, a dark brown soil stain was 
noted. Excavation of this feature produced a number of artifacts, including ani- 
maI and human bones, translucent white glass, charcoal, two cerarnic vessels, 
a scraffito bowl similliar to those recovered from Jaroslav (Supryn 1975), 


9 For example, the frequenQ,y encountered creamware, some of which was manufac- 
tured by the Horodynka factory (in operation from April 1807), was not recovered 
lower than Locus 13. 


..........
>>>
158 


Adrian O. Mandzy 


ailsmalI 16 th -century horshyk, a badly corroded Polish boratynka (tpq 1661- 
-1669), a glas s bead, a silver earring, and a gold finger ring (fig. 5). The mixed 
nature of the artifacts recovered from the feature, including the recovery of both 
hUman and animal remains, suggests that this secondary reburial was part of 
a,gtmeral cleaning, perhaps conducted after the departure of the Ottoman Turks 
&001 Kamianets-Podilsky. 


A 


()B 


c 


-"
;'r
)t . 
-G5.,",- 


o 


4cm 
. 


. fig. 5. SmalI finds from the Dolitski family crypt. A - glass bead and silver wire ear- 
ring, B - gold fInger ring, C - polish boratynka 
Ryc. 5. Zabytki wydzielone odkryte w rodzinnej krypcie Dolickich. A- kolczyk z mo- 
siężnego drutu ze szklanym paciorkiem, B - złoty pierścionek, C - polska bo- 
ratynka 


".' 
 
, As the uncovered pit was partially obscured by the western baIk, an attempt 
was made to remove the overlying deposits. During the course of excavating the 
baIk, however, two wooden coffins were encountered. While the remains in the 
adult coffin were only partially preserved, those of the child were in much better 
condition. Sweeping the area in question revealed that both coffins were rectan- 
guIar in shape. Both coffins were decorated across the lid by a strip of c10th in 
the shape of a cross. This c10th cross was held in place by a row of brass tacks. 
An extremely poorly preserved 18 th century Tzarist Russian copper kopek was 
recovered laying on top of one ofthe coffins. As the condition ofthe coffins was 
delicate, and because the crypt was relatively safe from further disturbance, the 
two coffins were not removed and their contents were left in situ. 
Analysis of the two burials, along with the other human remains encountered 
in the burials by Dr. Lorraine P. Saunders, indicate that in terms of relations, 'the 
genetic simiIarities among the skeletal materials (...) may indicate that the popu- 
lation as a whole had little admixture (gene flow) with other ethnic groups' 
(Mandzy' et alt 1993, p. 66). According to Dr. Saunders: 'My general impression 
of the smalI group of people studied is that they were of average or better stature 
for the time in which they lived. They were quite strongly built and probably
>>>
Excavations ofthe Dominżcan Convent... 


159 


engaged in intensive physical labor (...). There were several healed fractureS:i 
also indicators of a physically demanding life style. 
Deficiency of iron in the diet appears to have been prevalent in this grouIh j 
particularlyamong subadults. Also, nutritional deficiency can underlie the kind 
of inflarnmation or infection seen in several individua1s, as may be true in this 
case. 
The teeth show moderately heavy wear (both adults and immatures), which is 
an indication that grain - possibly stane ground - was a major component of the 
diet. Tooth decay was not a major problem' (Mandzy et al!. 1993, p. 66). Indeed, 
these remains represent the physical remains of the Dolitski family which were 
buried within this crypt (fig. 6). 


"- 
////
///
 .. I 1, ,- ////////L 
l . -
-- + - 
 . 
 . 
I I J I 
L..--t---' 


, 
, 
" 
.' I 
, I 
" I 
, 


" 
" 
I, 
l, 
I 


Ą 


" 
,,' 


" 


Fig. 6. Architectural plan ofthe Dolitski family crypt (after 1. Sitsins'kyj) 
Fig. 6. Architektoniczny plan rodzinnej krypty Dolickich (według 1. Sicińskiego) 


The Cloister. As part ofthe ongoing restoration ofthe Dominican monastery, 
numerous restoration proposals for the cloister were under consideration. Among 
the proposals discussed for providing central heating to the structure was the
>>>
160 


Adrian O. Mandzy 


setting of a central heating pipe through the c1oister. In order to assess the current 
state of the archaeological remains and prediet what impaet a trench would have 
upon cultural resources, a series oftest excavations were deemed necessary. 
Little actual information was available regarding previous excavation of the 
monastic outbuildings. In 1969-1970, Evhenia Plamenytska, a restorational ar- 
chiteet from Kiev, conducted a survey of the monastic buildings in the monas- 
tery. Photographs provided by Plamenytska show substantial excavations along 
the outer eastern portion of the complex. Oral testimony provided by the Lvov 
Institute of Restoration indicated that some work was also conducted by 
Plamenytska along the western wall of the c10ister itself. According to another 
source, a significant amount of soil was removed from the reliquary previous to 
her research, of which only a part was completed. 
The initial survey of the main c10ister uncovered a large concentration of 
vessels and disarticulated human bones along the surface of the northwestern 
corner ofthe courtyard. Excavations ofthe deposit indicated that a large quantity 
of glass case bottles, popular in the late 18 th century, were dumped on the sur- 
face. Among the hundreds of glass sherds were 18 th -century white-ball clay to- 
bacco pipe fragments (bowis and stems), roof tiles and a few disarticulated hu- 
man bones. 
Continued excavations uncovered a thin lens of mortar, brick and building 
plaster, which is thought to relate to the mid 18 th century renovations. Underneath 
this building builder's lens, a significant number ofhuman remains were encoun- 
tered within the c1oister. The burials, most of which were disarticulated, were 
found together with a large quantity of seventeenth century material remains. 
Scattered among these human and animal bones were black and dark blue glas s 
beads, iron smali finds (part of a knife and an unidentified smali iron objeet), 
a carbonized barley grain (Hordeum vulgare), an undecorated copper/brass ring 
band, reduced ware and 17 th century Dutch ware sherds, and part of a burst brass 
cannon barrel. Clearly, we had exposed a common burial pit (fig. 7). 
Such a find was not unexpected, as the common graves, chameis and ossu- 
aries, which were located within church courtyards, were the dominant manner of 
urban burial from the time of the Black Death until the 18 th century. As Artium 
id es! cimiterium remained the place ofburial within parish churches; the c10ister 
fulfilled this function in monasteries and abbeys. As land was at a premium, even 
along the vastness of the frontier, older burials would be redug and new burials 
would be interred in the same church grounds. The recovery of disarticulated 
human remains among a few articulated individual human burials indicated that 
the area was continuously reused, while the presence of domestic debris amongst 
the human remains suggests that the pits remained open over a period of. time. 
While no descriptions of the workings of Dominican cloister have survived, 
Aries's description of a common burial pit in Paris may provide a contemporary 


I . 


........l.
>>>
Excavations oJthe Dominican Convent... 


161 


parallel into the event half a world away. 'A number of these pits would exist 
within the enc1osure, and one would be open at all time. After a few years (or 
months), when they were fuli, they were covered over and other pits were dug 
nearby (...). These pits were barely covered with earth when they were closed, 
and it was said that during cold winters, wolves had no trouble digging up the 
bodies' (Aries 1981, p. 56). 
r 


""-- 



 


1,60m 
6 


Fig. 7. Plan ofthe cloister common burial pit 
Ryc. 7. Plan zbiorowej jamy grobowej na terenie dziedzińca klasztornego 


I .
>>>
162 


Adrian O. Mandzy 


Since burial within the church itself was restricted to the secular and reli- 
gious elite, all others had to be buried outside the church. While the 10west seg- 
ments of society were most often buried outside the city walls, as described in the 
Karnianets-Podilsky Chronicle (Schutz 1968), it is difficult to specifically iden- 
tify the class of individuals buried within the cloister. Since the Dominican mo- 
nastery is the oldest Catholic church in Karnianets-Podilsky and is located in the 
center ofthe Old City, burial within the convent would have been relatively pres- 
tigious. In such situations, access to the cloister would have been limited and the 
burials encountered may represent merchants, tradesmen and skilled craftsmen, 
as well as laborers and joumeymen. Since it is believed that the Dominicans sup- 
ported a parish, these individuals are though to represent parishioners, rather 
than people who specifically wished to be buried at this monasterylO. 
The analysis of the human remains encountered in the common burial pit in- 
dicates that not only males were buried within the cloister. Women, children and 
new-bom babies were also interned within the burial pit ll . According to Dr. 
Saunders, the subadults buried within the cloister suffered from a variety of ill- 
nesses. With the exception of an 11-12 year old, who had a series of cut marks 
on his/her arm, all pathologies relate to nutritiona1 problems of some sort. Since 
it is possible that an individual may have suffered from more than one condition, 
at least seven out of eleven subadults suffered from some sort of pathology - 
63.6%. 
Anemia, also known as iron deficiency, was the most prominent of condi- 
tions, since at least seven individuals were noted as having it. Two other cases of 
cribital orbitalia were noted and are though to also represent enimia, or perhaps 
scurvy - a condition caused by a deficiency of vitamin C. Also, at least four 
cases of generalized infection were noted. 'This is though to indicate a 10w grade 
illness, possible complicated by ma1nutrition' (Saunders 1997). 
In addition, at least three cases of rickets were noted in the c10ister burials 
(27.2 %). While rickets itself is rarely the cause of death, it is a systematic di- 
sease brought about by lack of the vitamin D and inadequate exposure to sun- 
light. The lack of the vitamin D interferes with the proper mineralization of bone 
and causes bone softness, which in tum leads to deformities, especially of the 
weight-bearing bones. However, since Omany ofthe features of active rickets can 
not be recognized in skeletal material after loss of cartridge and disintegration of 
unmineralized osteod', rickets may be even more prevalent among this group 


10 In France, for example, individuals often chose to be buried in the houses of medi- 
cant orders and monasteries accounted for half the burials at Saint-Etienne and seventy 
one percent at la Daurade (Aries 1981, p. 83). 
II Analysis of these burials is ongoing materials presented all come from the notes of 
Dr. Sanders. 


......
>>>
Excavations ofthe Dominican Convent... 


163 


(Ortner, Putschar 1981, p. 279). According to Dr. Saunders, rickets is rarely 
seen alone, but in concert with other conditions, especially ma1nutrition. 
The adults buried within the c10ister also suffered from a variety of nutri- 
tional illnesses, as well as functional stress and trauma. A number of bones dis- 
played evidence of anemia, and at least two adults were though to have had rick- 
ets. The hypoplasia noted indicates that at least one individual suffered from 
serious ma1nutrition or illness. Infection was noted along the femUT shafts of 
three individuals. Such a condition indicates periostitis, which was most likely 
caused by ma1nutrition. 
While stature estimates have yet to be completed, the bones indicate heavy 
muscle development and numerous injuries, inc1uding back problems. One indi- 
vidual suffered a broken rib and two individua1s had healed depressed fractures 
in the frontal bone - obviously their being hit on the head proved to be non-fatal. 
In addition to the physical injuries suffered, genetic disorders were also noted. 
One individual suffered from radioulnar synostosis - the fusing of the forearm. 
The radius and ulna, which were fused from the head down 5.5 cm, indicate that 
this adult had on1y limited use of his/her right arm. Another individual was diag- 
nosed with Osgood-Schlatter's Disease, a condition in which the tibal tuberosity 
epiphysis is displaced. A third individual was noted as having a very large 
smooth lump at the posterior area of the mastoid process. This growth is under- 
stood to have been a benign tumor. 
As a result of OUT investigations it was evident that any major excavations 
within the c10ister would encounter significant quantities of human remains. In 
order to minimize the interference with these remains, the proposal for providing 
central heating for the complex via underground pipes was abandoned. While 
excavations of the burial pit were temporarily suspended in the summer of 1997, 
we hope to finish the excavation of this feature in the near future. 
Excavations within the c10ister provided a unique look into the lives of the 
common people of Karnianets-Podilsky during the time of the city' s greatest eco- 
nomic growth. If our interpretation of the stratigraphy is indeed accurate, then 
not on1y is it possible to assign absolute dates to the deposits, but these findings 
are immensely important in regards to the architectural history of the develop- 
ment ofthe monastic church. Not on1y can specific deposits be correlated to par- 
ticular historical events, such as the 1738-1754 reconstruction of the monastic 
complex, but the recovered artifacts and materials can be used to provide specific 
insight into the lives ofthe people who were buried within the convent. 
In Place oj a Conclusion. Our excavations within Karnianets-Podilsky pro- 
vide a unique opportunity to study a city on the edge of the European civilization. 
Continued excavations of Catholic religious houses, along with the exploration of 
other urban structures, such as the Orthodox Church of the Holy Trinity, the 
Armenian Church of St. Nicholas, and residential and military structures are 


............
>>>
164 


Adrian O. Mandzy 


a window to an unknown past. Excavations conducted throughout the city have 
uncovered information previously unavailable by way of the -docum.entary evi- 
dence. On1y further study will allow us to better our understanding of this once 
vibrant economic and cultural center. 
The materials recovered during the course of our excavations of the Domini- 
can complex not on1y provided insight into the workings of the institution during 
the medieval and early modem periods, but also provide a vehic1e (via physical 
anthropology) to study the lives of those individuals interred within the cloister. 
In addition, these excavations provided critical information regarding the archi- 
tectural history and the physical evolution of the Dominican convent, as well as 
iIlustrated the current condition ofthe archaeological resources. 
The excavation of the c10ister did fulfilI the proposed research goals. The 
weeks spent in the field confirmed that the convent' s history and function mir- 
rored that of other European monasteries. Further excavation in the c10ister is not 
only possible, but may also be necessary during the course of continued restora- 
tion. Such efforts within the Dominican complex will provide an even greater 
body of evidence regarding one of the largest Catholic convents along Europe's 
eastern frontier. It is hoped that this study has helped shed some light on this very 
complex and fascinating issue. 


W orks Cited 


Abraham A. 
1912 Założenie biskupstwa łacińskiego w Kamieńcu Podolskim, [in:] Księga 
pamiątkowa ku czci 250 rocznicy założenia Uniwersytetu Lwowskiego 
przez króla Jana Kazimierza w r. 1661., vol. 1, Lwów. 
Antonni 1. (Rolle) 
1880 Zameczki Podolskie na Kresach Multańskich, vol. 2, Warszawa. 
Aries Ph. 
1981 The Hour ofOur Death, Oxford. 
Bullarium 
1730 Bullarium Ordinis Fractrum Praedicatorum, vol. 2, Rome. 
Kłoczowski 1. 
1981 Dominicans ofthe Polish Province in the Middle Ages, [w:] The Chris- 
tian Community ofMedieval Poland, Wrocław, pp. 73-118. 


Knoll P. W. 
1972 The Rise ofthe Polish Monarchy, Chicago. 


........
>>>
Excavations oJthe Dominican Convent... 


165 


Mandzy A. O., Lee 1. R., Saunders L. 
1993 Preliminary Report oj the 1992 Field Excavations, Kamianets-Podilsky, 
Ukraine, Kamianets-Podilsky. 


Okolski S. 
1646 Rusia Florida, Lwów. 
Ortner D. 1., Putschar W. G. 1. 
1981 Identification oj Pathological Conditions in Human Skeletal Remains, 
Smithsonian Contributions to Anthropology, No 28. 
Pułaski 
1906 Stare osady w ziemi kamienieckiej, Szkice i Poszukiwania, Serya III, 
Kraków. 
Ul'ianovs'kyj V. I. 
1994 Istoria tserkvy ta relihinijnoi dumky v Ukraini, Kiev. 
Saunders L. P. 
1997 Observed Pathology of the Dominican Monastery Cloister, Unpublished 
manuscript. 


SchUtz E. 
1968 


An Armeno-Kipchak Chronicle on the Polish-Turkish Wars oj 1620-1621, 
Budapest. 
Sitsins'kyj E. 
1895 Gorod Kamenets-Podol'skii, Kiev. 
Supryn M. 
1975 


Półmajolikowa ceralilika z Jarosławia, Wiadomości Archeologiczne, 
vol. 40, pp. 239-264. 


Wołyniak 
1923 Wykaz Klasztorów Dominikańskich Prowincyi Ruskiej, vol. 2, Kraków. 


BADANIA WYKOPALISKOWE KLASZTORU DOMINIKAN6W 
W KAMIEŃCU PODOLSKIM' 


Streszczenie 


Od XIV do XIX wieku w środkowej i zachodniej Ukrainie klasztory katolickie były 
nieodłącznym elementem życia codziennego; niewiele jednak wiadomo o ich działal- 
ności. 
Kamieniec Podolski przez niemal trzysta lat - od lokowania miasta na prawie 
magdeburskim w roku 1374 i założenia katolickiego biskupstwa w 1375 roku, aż do 
zdobycia miasta przez Turków otomańskich w 1672 roku - był ożywionym centrom 
politycznym i gospodarczym (ryc. 1)" . Najstarszym, największym i najznaczniejszym 


· Redakcja nie podziela sposobu, w jaki autor zaprezentował wyniki badań. 
.. Opis treści większości rycin zamieszczonych w niniejszym artykule, z przyCzyll 
technicznych niezależnych od redakcji, jest niepełny.
>>>
166 


Adrian O. Mandzy 


obiektem religijnym w Kamieńcu Podolskim był klasztor pierwszego zakonu domini- 
kanów. Wprowadzenie dominikanów na stałe do Kamieńca Podolskiego miało miejsce 
około 1370 roku (Okolski 1646, s. 102). Zakon był zaangażowany w plan utworzenia 
biskupstwa podolskiego, także pierwszy katolicki biskup Kamieńca, Wilhelm, był do- 
minikaninem (Uljanowski 1994, s. 127, 128). Klasztory dominikańskie na Ukrainie 
były wcielone do specjalnego ugrupowania Societas Fratrum Peregrinantium i w du- 
żym stopniu decydowały o sobie. 
W uznaniu dokonań zakonu, w marcu 1401 roku Świdrygiełło, litewski władca 
Podola, odnowił prawa dominikanów w Kamieńcu Podolskim. Poza oryginalnym 
drewnianym kościołem i budynkami klasztornymi, dominikanie otrzymali również 
wieś Zubrowci. W 1420 roku dominikański zespół klasztorny został całkowicie znisz- 
czony przez pożar. Po tej katastrofIe wzniesiono nowy, murowany kościół p.w. św. 
Mikołaja, a w kilka lat później dodatkowe, drewniane budynki klasztorne (Sicinski 
1895, s. 164). 
W XV wieku zespół klasztorny rozwijał się m.in. dzięki temu, że napływały do 
niego dodatkowe środki z bezpośrednich nadań i z opłat za świadczone usługi. W la- 
tach 1596-1628 do kościoła dominikanów dobudowano trzy kaplice rodzinne (ryc. 2). 
W 1596 roku powstała pierwsza z nich p.w. Marii Rozhanowej (Sicinski 1895, s. 164), 
fundowana przez Potockich. W 1611 roku do północnej ściany kościoła dobudowano 
drugą kaplicę p.w. Chrystusa Ukrzyżowanego, jej fundatorem był Wojciech Humiecki. 
Trzecia kaplica, p.w. św. Dominika, powstała w roku 1628 i została ufundowana przez 
Pawła Dolickiego. Wbudowano ją pomiędzy istniejącą już kaplicę Chrystusa Ukrzyżo- 
wanego i relikwiarz. . 
W 1672 roku zespół klasztorny został ponownie zniszczony przez pożar. W tym 
samym roku rozpoczęła się turecka okupacja miasta. Budynki klasztorne zniszczono, 
a kościół przebudowano na meczet. W roku 1699 dominikanie powrócili do Kamieńca 
i zrujnowanego klasztoru, a w latach 1738-1754 architekt Jan de Witte odbudował cały 
zespół w stylu barokowym. Dobudowano dwie nowe kaplice: p.w. św. Katarzyny i św. 
Walentego, wzniesiono nową dzwonnicę i rozbudowano klasztorne cele o dodatkowe 
piętro (ryc. 2). 
W l. połowie XIX wieku na terenie Rosji carskiej likwidowano wszystkie katolic- 
kie zakony. Budynki klasztoru dominikanów w Kamieńcu Podolskim częściowo zostały 
zajęte przez różne instytucje i organizacje. W 1866 roku dominikanie ustąpili z miasta, 
ale kościół św. Mikołaja nadal pełnił funkcje parafIalne. W latach 1917-1922 domini- 
kański kościół klasztorny służył jako kościół grekokatolicki, a po drugiej wojnie świa- 
towej zespół klasztorny był wykorzystywany jako archiwum, a niedawno został przejęty 
przez fabrykę odzieżową. 
Od lat sześćdziesiątych XX wieku klasztorny zespół dominikański był doraźnie re- 
konstruowany, ale w 1993 roku pożar zniszczył XV-wieczny dach kościoła, odbudo- 
wany niedawno zespół klasztorny i barokowy kościół. Obecnie kompleks znajduje się 
znowu pod opieką dominikanów. 
W 1991 roku na terenie klasztoru rozpoczęto prace archeologiczne. Objęły one trzy 
rejony: l. niezachowaną Kaplicę Świętych Relikwii, 2. kryptę grobową pod kaplicą 
NMP oraz 3. dziedziniec klasztorny.
>>>
Excavations ofthe Dominican Convent... 


167 


Relikwiarz. Celem prac wykopaliskowych przeprowadzonych na terenie Kaplicy 
Świętych Relikwii było wyjaśnienie kwestii dotyczących daty jej budowy i związku 
z murowanym kościołem. Relikwiarz mieścił się w północno-wschodniej części domi- 
nikańskiego kościoła św. Mikołaja i został rozebrany podczas jego przebudowy, praw- 
dopodobnie XVIII -wiecznej. 
Na podstawie badań architektonicznych można przypuszczać, że relikwiarz po- 
wstał po wzniesieniu murowanego kościoła, czyli po 1420 roku. 
W trakcie prac wykopaliskowych w obrębie relikwiarza odsłonięto trzy osobne 
podłogi, pozostałości przypory, nieznaną dotychczas kryptę i ślady osadnictwa neoli- 
tycznego (ryc. 3). Najmłodsza podłoga datowana jest na okres podominikański, czyli 
na czas, kiedy po opuszczeniu przez zakonników Kamieńca liczne budynki klasztorne 
zostały oddane w użytkowanie świeckie. 
W drugiej połowie XIX wieku w miejscu byłej kaplicy-relikwiarza powstał nowy 
obiekt, jednak dokładna funkcja pomieszczenia nie jest znana. Zostało ono zniszczone 
prawdopodobnie na przełomie XIX i XX wieku. 
Krypta grobowa pod kaplicą Najświętszej Marii Panny. Podczas badań architek- 
tonicznych krypty wyróżniono dwie fazy budowlane. W oryginalnej konstrukcji wejście 
do krypty prowadziło przez podłogę kaplicy NMP. Później, prawdopodobnie podczas 
XVIII-wiecznej przebudowy, wejście z kaplicy NMP zostało zamurowane, a nowe 
prowadziło przez kryptę grobową znajdującą się pod osiemnastowieczną kaplicą św. 
Walentego. Oba sklepienia tej dwuizbowej krypty zbudowano z szarego wapienia, nie 
pokrytego tynkiem (ryc. 4). 
W trakcie badań archeologicznych znaleziono setki zabytków, a wśród nich cera- 
mikę, szkło, fragmenty tynku, żelaza, ubrań i skóry, kości ludzkie i zwierzęce, kawałki 
marmuru, cegły i kamienia. Naczynia szklane i ceramiczne pochodzące z tych badań 
odgrywają ogromną rolę w opracowywaniu chronologii dla naczyń używanych niegdyś 
w Kamieńcu Podolskim. NatrafIono także na dwie drewniane trumny zawierające 
szczątki osobnika dorosłego (zachowane tylko częściowo) i dziecka. Obie trumny były 
czworokątne, a wieko każdej z nich zostało nakryte fragmentem materiału w kształcie 
krzyża. Na wieku jednej z trumien znaleziono bardzo źle zachowaną, XVIII-wieczną 
miedzianą kopiejkę z czasów Rosji carskiej. 
Dziedziniec klasztorny. Wstępne badania prowadzone na głównym dziedzińcu 
klasztornym zaowocowały odkryciem dużych skupisk naczyń i rozproszonych kości 
ludzkich wzdłuż północno-zachodniego narożnika dziedzińca, m.in. znaleziono znacz- 
ne ilości szklanych czworobocznych butelek, popularnych w XVIII wieku, a także 
fragmenty XVIII-wiecznych fajek glinianych (zarówno lulki, jak i uchwyty) i dachów- 
ki. Ponadto natrafIono na cienką soczewkę zaprawy murarskiej, cegły i tynku, prawdo- 
podobnie związaną z przebudową klasztoru w połowie XVIII wieku. Pod tą warstwą 
budowlaną, w obrębie dziedzińca klasztornego, odkryto dużą liczbę szczątków ludz- 
kich. Pochówki, w większości rozproszone, zalegały razem z licznymi XVII-wiecz- 
nymi materiałami a wśród kości ludzkich znajdowały się rozrzucone czarne i ciemno- 
niebieskie paciorki szklane, zabytki żelazne (części noża i niezidentyf1kowany przed- 
miot), zwęglone ziarno jęczmienia (HordBum vulgare), miedziana lub mosiężna ob- 
rączka, ceramika wypalana w atmosferze redukcyjnej, ułamki siedemnastowiecznej 
ceramiki holenderskiej i fragment rozsadzonej mosiężnej beczki prochowej.
>>>
180 
{ 


" 
',' 


168 


Adrian O. Mandzy 


Znaleziska takie nie są wyjątkowe, ponieważ groby zbiorowe, kostnice i ossuaria, 
mieszczące się na dziedzińcach kościelnych, były główną formą pochówku stosowaną 
w miastach aż do XVIll wieku. W klasztorach i opactwach tę funkcję spełniał dzie- 
dziniec klasztorny. Ponieważ ziemia była wysoko ceniona, starsze groby były opróż- 
niane, czyniąc miejsce dla nowych pochówków na tym samym terenie kościelnym. 
Odkrycie rozproszonych szczątków ludzkich pośród kilku kompletnych, pojedynczych 
pochówków sugemje, że teren był ciągle używany. Natomiast obecność odpadków 
gospodarczych wśród tych szczątków może świadczyć o tym, że jamy grobowe pozo- 
stawały otwarte przez długi czas. 
Z racji tego, że klasztor dominikanów jest najstarszym obiektem katolickim 
w Kamieńcu Podolskim i znajduje się w centrom Starego Miasta, pochówki te można 
uznać za prestiżowe. Dostęp do dziedzińca musiał być ograniczony, a odkryte groby 
mogły należeć do kupców, handlarzy, wykwalifIkowanych rzemieślników, jak również 
do robotników i podróżników. Ponieważ najprawdopodobniej dominikanie utrzymy- 
wali parafIę, uważa się, że osoby pochowane na dziedzińcu to parafIanie, którzy wy_ 
razili specjalne pragnienie pochówku w tym miejscu. 
Zamiast wniosków. Badania wykopaliskowe przeprowadzone w Kamieńcu Podol- 
skim są niezwykłą okazją do poznania miasta istniejącego na skraju cywilizacji euro- 
pejskiej. Materiał archeologiczny pozyskany podczas badań wykopaliskowych w obrę- 
bie zespołu klasztornego dostarczył wielu informacji o działalności tej instytucji 
w średniowieczu i wczesnym okresie nowożytnym. Ponadto, wyniki badań archeolo- 
giczno-architektonicznych pozwoliły na rekonstrukcję rozwoju przestrzennego klaszto- 
ru dominikanów, którego historia i funkcja nie różniły się od innych klasztorów euro- 
pejskich. 
W związku z trwającą odbudową prace wykopaliskowe na terenie dziedzińca 
klasztornego winny być kontynuowane. Takie przedsięwzięcie zapewni pozyskanie 
jeszcze większej ilości źródeł do poznania jednego z największych klasztorów katolic- 
kich na wschodniej granicy Europy. 


\:. 
"t' 


Tłumaczyła Dorota Pomorska 
Opracowała Alina Sosnowska 


Biblioteka Główna UMK 
1111111111111111111111111111111111111111111111111111111 
300040358293 


E wf G I 


Ver-ń C 
 


rcfJ-
>>>
\.\ 
"t' 


-;
>>>
:;"'
:I1""'F ... 


i"o 


r 
.? . 



. !'I i' 


III.JI.IIITI 
In 1946, Prof. Roman Jenmrem memevanSt, tounded the 
Chair of Prehistory, which in . 52 was renamed as the Chair of Arcfaeology. In 
1976, the Chair of Archaeol0 . merget"'\\1'łtł:Cthe Chait' of"Ethi1.ógraphy, thus 
forming the Institute of Archaeo\ogy and Ethnography (later Ethnology). 
The institute employs 23 research and teaching staff (including two titular 
professors) and instructs about 250 students, who pursue courses in one ofthree 
specialities, i.e. architectural archaeology, underwater archaeology and copser- 
vation of archaeological artefacts, or in one specialisation, i.e. ethno- 
archaeology. The Institute is entitled to confer PhD degrees in Archaeology. 
Structure oC the Institute. The Institute comprises six Departments and 
three Laboratories: Department of Prehistory, Department of Classical Archaeol- 
ogy, Department of Medieval and Post-Medieval Archaeology, Department of 
Architectural Archaeology, Department of Underwater Archaeology, Department 
of the History of Arms and Armour, Department of Ethnology, Laboratory for 
the History of Glass, Laboratory for the Reconstruction of Geographical Envi- 
ronment and Laboratory for Docum.entation and Conservation. Moreover, the 
Institute houses a library with 20 000 volum.es of archaeological and ethno- 
graphic literature. 
Publications. The Institute publishes three periodicals: Acta Universitatis 
Nicolai Copernici - Archaeologia, Archaeologia Historica Polona, Monumenta 
Antiqua Orae Septentrionalis Ponti Euxini Reperta; and one series, Studia nad 
osadnictwem średniowiecznym ziemi chełmińskiej ('Studies in medieval settle- 
ment ofthe Chełmno Land). 
A significant part of the Institute' s activity is its international co-operation, 
based both on official agreements with academic institutions of Central, Eastern 
and Western Europe, and on the personal contacts of its academic staff. 
Research. The Institute conducts excavations mainly in the Chehnno Land, 
Wielkopolska (Great Poland), Małopolska (Little Poland), Pomerania and Sile- 
sia; staff and students participate also in researches conducted in Lithuania and 
Ukraine. The Department of Ethnology is involved in the study of contemporary 
and popular culture, cross-ethnic relations and ethno-cultural processes; its fields 
of interest also include the history of Polish ethnological thought and the ethno- 
graphic regionalisation of Poland. 


ISBN 83-231-1207-X
>>>